Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Komentarz siostry Emmanuel do orędzia z 2 lutego 2017 r

Posted by Dzieckonmp w dniu 5 marca 2017


Kilka dni temu pojawił sie wpis pt. „Triumf niepokalanego Serca Maryi jest bardzo blisko”. W tym wpisie była wstawiona konferencja wideo sistry Emmanuel a poniżej krótki apel by ktoś kto zna język francuski streścił zawartość. Po kilku dniach jedna z czytelniczek o nicku „Laura” nadesłała streszczenie tego o czym siostra Emmanuel mówiła.

Drogi Adminie, drodzy Blogowicze – zamieszczam tłumaczenie pierwszej części video – moim zdaniem najważniejszej – komentarzy siostry Emmanuel do orędzi z 02/02 i 25/01. To ważne , zwłaszcza w kontekście wpisu, który się pojawił na temat ważności objawień w Medjugorie i rozpoczynającego się Postu…

1. Komentarz do Orędzia NMP Mirjanie z 2 lutego 2017r.
Siostra Emmanuel Maillard mówi najpierw o swojej książce pt. „Scandaleuse Misericorde” („Skandaliczne Miłosierdzie”), która właśnie się ukazała (Wyd. Béatitudes) – 46 rozdziałów świadczących o Bożym Miłosierdziu. W jednym z rozdziałów, mowa jest o pewnym wydarzeniu z Medjugorie, kiedy to 5 sierpnia 1984r. NMP obchodziła swoje 2000 urodziny. W przeddzień NMP oznajmia widzącym date swoich urodzin. Kościół obchodzi Narodzenie NMP 8 września, ale jest to data liturgiczna, a nie historyczna. 4 sierpnia grupa modlitewna zbiera się na modlitwie. Przewodnicząca tej grupy – Jelena Vassil, doznaje niecodziennego przeżycia. Od dwóch lat, Jelena obdarzona jest darem widzenia NMP tak jak widział ją Jezus – w swoim sercu. Te „widzenia” są uzupełnieniem do wiadomości, które NMP przekazuje widzącym. Większość wiadomości przeznaczona jest dla parafii i grupy modlitewnej, ustanowionej na prośbę NMP przez Jelene. 4 sierpnia 1984r. w malej sali grupa zebrała się na modlitwie. Odmawiany jest różaniec. Jelena zaczyna odmawiać „Ojcze nasz”, gdy nagle szatan robi wszystko, żeby przerwać jej modlitwę. Jelena ma 14 lat, z wielkim trudem wymawia słowa Modlitwy Pańskiej, szatan rzuca się po ziemi, najwyraźniej jest bardzo niezadowolony. Mówi do Jeleny: „Poproś NMP, żeby jutro nie błogosławiła ludzi i świata”. Jelena, pilna uczennica NMP, nie zwraca uwagi na słowa szatana. Potem, to NMP ukazuje się Jelenie, śląc jej swój najpiękniejszy uśmiech i mówi: „Szatan wie, dlaczego to mówi – Najwyższy pozwolił mi jutro błogosławić uroczyście cały świat. Szatan wie, że tego dnia, będzie związany i nie będzie mógł działać”. Jelena kontynuuje modlitwę i cieszy się oczekiwaniem na nadchodzący dzień. Można wnioskować, że w dniu urodzin NMP, Jezus związuje czasowo szatana osłabiając jego moc, co umożliwia wszystkim duszom zwrócenie się ku Bogu w sposób wolny i bez przeszkód. 5 sierpnia 1984r. łaska wylewała się z Nieba obficie, a wszyscy obecni mogli doświadczyć Nieba tu na ziemi. 70 duchownych spowiadało przez cały dzień, ponieważ ludzie czuli się wewnętrznie pchani do pojednania się z Bogiem w Sakramencie pojednania. Namaszczenie Duchem Św. było tak mocne, ze wszyscy wierni wypłakiwali swoje grzechy przed kapłanami. Księża wyznali, że ich stuły były mokre od łez i że oni sami łączyli swoje łzy z łzami penitentów. Ludzie, którzy przyjechali wypoczywać nad Adriatykiem, czuli się ponagleni, aby przyjechać do Medjugorie i dołączyć się do obecnych tam pielgrzymów i również wyznać swoje grzechy. Ile dusz tego dnia powróciło do stanu łaski uświęcającej… To żniwo było zadziwiające. Jak nie łączyć obietnicy, że szatan zostanie związany, z zadziwiającymi owocami tego błogosławieństwa Maryi? Jak nie zauważyć, że w dniu, w którym szatan został związany a przez to niezdolny do działania, strumienie łaski wylewały się obficie na mieszkańców Medjugorie i okolic. Jak się dziwić, że nasz wróg, tak bardzo nienawidzi Miłosierdzia, które sprawia, że wpadamy w ramiona Boga a nie w jego szpony. Jak się dziwić, że wszystko to, co nas powstrzymuje przed przyjęciem miłosierdzia, znikło w momencie, gdy szatan został związany. Czy to nie on, poprzez swoje podstępne mowy w naszej świadomości, pozwala nam wierzyć, że grzech jest czymś zupełnie normalnym, ludzkim i że nie mamy żadnej potrzeby, by go zaniechać ? A tym bardziej wrzucić go w żarliwy ogień Serca Jezusa w sakramencie pojednania? Nie czekajmy wiec na 3000 urodziny NMP, by przytulić Boże Miłosierdzie.

Koniec rozdziału.

Siostra Emmanuel widzi w tym zdarzeniu związek z pierwszymi objawieniami, w których według niektórych widzących m. in. Mirjany, Vicki itd;, kiedy sekrety zostaną wyjawione, będziemy świadkami upadku szatana i końca jego mocy. A w tych dniach Vicka wspomniała kilku osobom, które sistra Emmanuel zna, że to co nas czeka – i to jest ważne – zresztą w przesłaniu z 2 lutego 2014 NMP mówi, że jest nadzieja – szatan wie, że jego dni są policzone, że dzień, w którym zostanie wrzucony do piekła się zbliża, dlatego w sposób szczególnie ostry atakuje. Cierpimy z tego powodu i odczuwamy jego ataki w sposób szczególnie dotkliwy, ale jest to dobry znak, zwiastujący koniec jego mocy. Konkluzja – te 2000 urodziny NMP, związanie szatana tego dnia i łaski, które obficie spłynęły tego dnia na ludzkość, jest niejako próba generalna przed tym, co niebawem się wydarzy w świecie. To wypełnia nas nadzieja, daje nam siłę pośród tych wszystkich fal, mgieł i ciemności i okropnych wydarzeń w świecie, o których czytamy w gazetach każdego dnia. To jest przejściowe, szatan robi wiele szumu, ale pewne jest, że to Bóg ma ostatnie słowo. Tak to widzi siostra Emmanuel.
Następnie komentarz do orędzia z 2 lutego, ale siostra wraca też do orędzia z 25 stycznia. (polska wersje obydwu orędzi skopiowałam dla przypomnienia z blogu, na czerwono zdanie, które jest we francuskiej wersji tłumaczenia orędzia, podanej w video przez siostrę Emmanuel).
02/02/2017
„Drogie dzieci,wy, którzy staracie się każdy dzień swojego życia ofiarować mojemu Synowi, wy którzy próbujecie żyć z Nim, wy którzy się modlicie i poświęcacie, wy jesteście nadzieją w tym niespokojnym świecie.Wy jesteście promieniami światłości mojego Syna – żywą Ewangelią, a moimi miłymi apostołami mojej miłości. Mój Syn jest z wami. On jest z tymi, którzy o Nim myślą, którzy się modlą, ale również On cierpliwie czeka na tych, którzy Go nie znają. Dlatego więc wy, apostołowie mojej miłości, módlcie się sercem, a poprzez uczynki ukazujcie miłość mojego Syna. To jest dla was jedyna nadzieja, i to jest jedyna droga do życia wiecznego. Ja, jako Matka, jestem tu z wami. Wasze modlitwy skierowane do mnie, są dla mnie najpiękniejszymi różami miłości. Nie mogę nie być tutaj, gdzie czuję zapach róż. JEST NADZIEJA. Dziękuję wam.
Komentarz siostry Emmanuel: Orędzie jest bardzo jasne. NMP jakby przestała zwracać się do wszystkich ludzi – zawsze zwracała się z taką samą miłością do wszystkich teraz zwraca się do tych, którzy postanowili ofiarować się Bogu, postawić Go na pierwszym miejscu, żyć orędziami Maryi, z Nią. Mamy tutaj, od pierwszego zdania, 4 czasowniki, nad którymi powinniśmy się zatrzymać:  i tutaj gołym okiem widać, że Maryja rozróżnia te swoje dzieci, które żyją Jej orędziami od tych, które tego nie robią.
Te czasowniki, nad którymi każdy z ludzi żyjących orędziami powinien medytować są następujące:
1. ofiarować mojemu Synowi – czy rzeczywiście ofiarowuje każdy dzień mojego życia Jezusowi ?
Przypominam sobie, ze kiedyś na przełomie tysiąclecia, NMP prosiła po raz kolejny, abyśmy poświęcili się i zawierzyli Jezusowi i Jej Niepokalanemu Sercu. I tutaj Maryja to powtarza, abyśmy poświęcali nasze życia Bogu, oddawali je w Jego ręce i byśmy się zatracali w Bogu; To oznacza, że wszystko, o co Bóg nas prosi, wszystko, co nam zsyła, abyśmy potrafili sobie powiedzieć „to nie problem, całe moje życie należy do Boga i cieszę się, co Bóg dla mnie wybiera, bo ufam Mu. Ufam, ze wszystko, czego dopuszcza w moim życiu w Swojej Opatrzności jest dla mnie dobre i wyda owoce – o wiele obficiej, niż gdybym ja sam/a kierował/a swoim życiem”. Dlatego poświęcajmy i oddawajmy nasze życie Bogu, bo gdy nasze życie należy do Boga, Bóg należy do nas – to dobra wymiana – ja daje się Bogu a Bóg mi się oddaje; poświęcam się Jezusowi – Jezus poświęca się mnie; Jezus tylko tego oczekuje, by się z nas i nam oddawać, zresztą czytamy o tym w ewangeliach. Oto miłość poprzez uczynki. My powinniśmy czynić tak samo. Każdego dnia poświęcajmy się Bogu, nie koniecznie poprzez istniejące formułki modlitw, co też oczywiście jest dobre, ale robiąc rachunek sumienia,  każdego dnia, jakie wydarzenie, sytuacja, spotkanie, praca, odpoczynek, posiłek itp; nosiły znamiona ofiarowania się Bogu, czy przypadkiem od stanu poświęcenia Bogu nie przechodziłam/em do stanu pogaństwa.

2. żyć z Nim – czy probuje zyc z Nim kazdego dnia?
Lubie, analizowac zachowanie uczniow Jezusa. Uczen byl kims, kto zyl calkowicie ze swoim mistrzem. Nie byl to student sluchajacy godzinnego wykladu, po ktorym powracal do swojego zycia. Zyc z Jezusem to znaczy zyc jak apostolowie – kroczyc z Nim, uczestniczyc we wszystkich Jego misjach, nawet gdy jestesmy bardzo zmeczeni, bardzo glodni i wtedy gdy robi sie pozno, i gdy tego wszystkiego juz za wiele, sluchac Go, kiedy mowi, i przesiakac Jego slowem, jesc razem z Nim, spac w tym samym miejscu i rozpoczynac nowa misje nastepnego dnia razen z Nim. Zyc z Nim. Maryja w oredziu mowi grzecznie „probujcie zyc z Nim”, bo wie, ze czasami mamy chwile zapomnienia i roztargnienia w naszym zyciu, kiedy sie oddalammy w myslach, dystansujemy sie. Trzeba ciagle mowic sobie wtakich chwilach „zaczynam od nowa”. I pokora to nie tego dokonac, ale ciagle i ciagle probowac. Bo ten ,ktoremu wydaje sie, ze mu sie udalo… Pokora to nie tracic odwagi by ciagle podejmowac proby.
3. modlicie sie – czy sie modle?
Modlitwa to dialog, rozmowa z Bogiem. To bycie obecnym w Obecnosci, swiadome i uwazne wsluchiwanie sie w Jego slowo, Jego komentarz danej sytuacji, pozwolenie, by to On nas inspirowal, prowadzil etc. Ten, kto sie modli to ten, ktory jest uwazny, kto slucha. Dzisiaj ciezko jest nam sluchac i slyszec, bo jestesmy ograniczeni sluchawkami w naszych uszach. Te sluchawki nie pozwalaja nam slyszec. Cigle oddajemy sie sluchaniu muzyki, ogladaniu obrazow, zdjec, publikowaniu, wysylaniu obrazow i ogladaniu, ale czy jest to rzeczywisci konieczne i nam potrzebne? Tak oddalamy sie od Boga. Proponuje, abysmy uzywali roznego rodzaju urzadzen elektronicznych jedynie w chwilach uzasadnionej potrzeby. Nie automatycznie, by zagluszyc, rozproszyc sie i dzielic sie np zdjeciami, co jest mile, ale czy zawsze konieczne? Bog szepcze do naszych serc, dajmy sobie szanse uslyszec Jego glos, bo inaczej tracimy wiele cennych rzeczy.
4. poświęcacie sie – czy sie rzeczywiscie sie poswiecam?
Poswiecac sie, to nie znaczy biczowac sie, jak oniegdaj. Poswiecenie, to znaczy cierpienie dla Boga w sensie, ze gdy czegos chcemy, to chcemy tego czego chce Bog, co sie Jemu podoba. W niektorych momentach to, co podoba sie Bogu, nam podoba sie mniej. Poswiecenie, to decyzja, ze zrobie to, co podoba sie Bogu za wszelka cene, nie baczac na swoje preferencje. Bozy plan jest doskonaly i poprowadzi nas do pelni szczescia. Nasze plany nie sa doskonale, i realizujac je bierzemy ryzyko pomniejszenia dzialania laski bozej lub calkowite zamkniecie sie na nia w naszym zyciu. Ten ,ktory sie poswieca, nie mysli o sobie samym i wszystko konsultuje z wola Boga, jest bezustannie gotowy czynic to , co podoba sie Bogu a to oznacza zaparcie sie samego siebie wkazdej chwili kazdego dnia.
Jesli odpowiedzi na te pytania sa pozytywne – to znaczy, ze jesteście nadzieją w tym niespokojnym świecie. Jesli jedna odpowiedz jest negatywna, to znaczy, ze jestescie na dobrej drodze, jesli tylko jedna jest pozytywna, trzeba wymagac od siebie wiecej staran i wysilkow.
Byc nadzieją w tym niespokojnym świecie – promieniami światłości mojego Syna…
Mam przed oczami obraz Jezusa w czasie transfiguracji na gorze Tabor, jasniejacego niestworzonym swiatlem, my jestesmy zyjac oredziami, promieniami wlasnie tego swiatla. Maryja nas pociesza w tych slowach, dodaje odwagi.
Byc Ewangelia – zywym Slowem Boga wdrozonym w czyn;
Moj Syn jest z wami, z tymi, ktorzy sie modla – to znaczy, ze sam fakt modlenia sie jest spelnieniem Jego pragnienia, by byc z nami;
Dalej NMP dzieli sie z nami bolem swego serca – oczekiwanie Jezusa i Jej samej na tych, ktorzy jeszcze Jezusa nie znaja, na niewierzacych, tych, ktorzy jeszcze nie mieli szczescia zasmakowac Bozego Serca, Jego milosci i czulosci, swiatla, milosierdzia i zmartwychwstania serca. Tych wszystkich, ktorzy nie zakosztowali jeszcze tej ogromnej radosci przenikajacej nie tylko serce ale i dusze, cale jestestwo. W ludzkim rozumieniu zaspokojenie jest prawie wylacznie cielesne lub uczuciowe. Satysfakcja pochodzaca od Boga przenika cala osobe, jej dusze, serce, caly umysl i ducha. Dramatem Boga sa Ci, ktorzy Go nie znaja – Jezus nam mowi przybylem by dac wam zycie, a zycie to poznanie Boga, poznanie Ojca.
Dlatego NMP prosi o modlitwe sercem, o przekladanie milosci Jezusa na uczynki. Maryja kladzie nacisk na to, ze wiara nie jest tylko wyznaniem wiary ale przylgnieciem do Chrystusa i wykonywaniem Jego dziel konkretnymi czynami. Nie mozemy tylko deklarowac milosci do naszych bliznich i pozostawiac ich, gdy maja jakis problem. To tylko czyny sa testem milosci.
To jest dla was jedyna nadzieja, i to jest jedyna droga do życia wiecznego. – Maryja obarcza nas ogromna odpowiedzialnoscia w tych slowach.
Wasze modlitwy skierowane do mnie, są dla mnie najpiękniejszymi różami miłości. Nie mogę nie być tutaj, gdzie czuję zapach róż. – Maryja nawiazuje oczywiscie do symboliki roz – modlitwy rozancowej. Kazdy paciorek odmawianej modlitwy jest ofiarowaniem Jej wonnej rozy. Maryja jest zawsze tam, gdzie pachnie rozami… Juz sama chec obdarowania Najswietszej Panny rozancowa roza jest dla Niej wazna, zapewnia nam Jej obecnosc. A rozaniec, jak mowi NMP, to przylgniecie sercem do zycia Jezusa, to wzrok serca utwierdzony w Jego zyciu poprzez kazda medytowana tajemnice.
Na koniec Maryja mowi „Jest nadzieja, dziekuje Wam”. Siostra Emmanuel mowi tu o sytuacji Kosciola we Francji, o niszczeniu czy zamykaniu kosciolow, o rugowaniu wszelkich symboli chrzescijanstwa z przestrzeni publicznej – jednym slowem upadku Francji w ogromnym tempie. ALE, jednoczesnie sama czyni sie rzecznikiem Nadzieji, o ktorej mowi w oredziu Maryja. We Francji jest wiele swietych osob – spostrzega siostra Emmanuel, wiele swietych dusz, tych najcichszych, dyskretnych, ludzi przecietnych o normalnych zyciach i ogromnej milosci i wiernosci Bogu. Wielu chorych, ofiarujacych dyskretnie swoje cierpienia Chrystusowi. Wspomina francuska mistyczke – Marthe Robin, ktora przepowiedziala, ze to NMP przyjdzie podniesc Francje z niskiego upadku, tak, ze jej nos bedzie utarzany w kurzu. Wowczas dopiero Francja zawola do Boga o pomoc. I wowczas to NMP przybedzie ja ocalic. Siostra Emmanuel ma nadzieje, ze Maryja wowczas znajdzie we Francji dusze, ktore Jej powiedza tak, ktore beda zyly Jej oredziami z Medjugorie i kroczyly u Jej boku i ktore beda mogly ogladac ten wielki triumf Jej Niepokalanego Serca.
Siostra zaznacza, ze Vicka mowi o tym, ze triumf Niepokalanego Serca Maryi jest BARDZO bliski. To nawiazuje do powyzszych przemyslen i oznacza, ze jestesmy juz na tej drodze. Szatan sieje wiele grozy w tym czasie, ale jego dni sa policzone, wiec nie bedzie to dlugo trwalo i bedziemy swiadkami jego upadku, zobaczymy jego kleske.
***
Maly powrot do oredzia z 25 stycznia dla tych, ktorzy kroczac u boku Maryi i uczestniczac w triumfie Jej Niepokalanego Serca, daja nadzieje i radosc odpowiadajac na apel Jej milosci:
25/01/2017
„Drogie dzieci! Dziś wzywam was, abyście modlili się o pokój. Pokój w ludzkich sercach, pokój w rodzinach i pokój na świecie. Szatan jest silny i chce was wszystkich zwrócić przeciwko Bogu i przywrócić was do tego wszystkiego, co jest ludzkie i w sercach zniszczyć uczucia względem Boga i Bożych spraw. Dziatki, módlcie się i walczcie przeciwko materializmowi, modernizmowi i egoizmowi, które oferuje wam świat. Dziatki, zdecydujcie się na świętość, a ja ze swoim Synem Jezusem oręduję za wami. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”
Siostra Emmanuel pragnie zwrocic nasza uwage na dzialanie szatana polegajace na przyciaganiu nas do dobrobytu materialnego. Kiedy mamy dach nad glowa, co jesc, mamy wlasciwie wszystko, to wowczas nie potrzebny nam jest Bog. Mimo, ze odczuwamy pustke, ze wiemy, ze to nie rzeczy materialne moga nas w pelni zadowolic, to jednak udaje nam sie te pustke zapelnic dostepnymi rozrywkami, ktorych nie brakuje, co chwile to nowych. I wowczas jestesmy falszywie szczesliwi, falszywie spelnieni i przechodzimy obok zjednoczenia sie z Bogiem, ktore jest celem naszego zycia.
Modernizm kaze nam sadzic, ze jako mieszkancy Ziemi, powinnismy zyc w swoich spolecznosciach, ze swoimi statusami, porzadkiem, mieszkaniami, rodzinami, studiami, dziecmi, kariera zawodowa, rozrywkami, zdrowymi lub niezdrowymi przyjemnosciami etc. Modernizm to zycie na ziemi i dla ziemi. Skupiajac sie tylko na ziemskim zyciu, tracimy to, co najwazniejsze.
Egoizm natomiast kaze nam spelniac nasze zachcianki, oczekiwania, dazenia, by ciagle byc na fali, okazac sie lepszym niz znajomi, otoczenie, sprostac oczekiwaniom itd. To sprawia, ze bezwiednie i bezwolnie stajemy sie materialistami, modernistami i egoistami.
Dlatego Maryja nawoluje nas do modlitwy i do walki z 3 rzeczami, ku ktorym popycha nas szatan:
Materializmowi, modernizmowi i egoizmowi;
Musimy modlic sie o pokoj w sercach wszystkich ludzi, w rodzinach, bo nie mozna uzyskac pokoju na swiecie, gdy nie ma pokoju i przebaczenia w pojedynczych sercach, w rodzinach, miedzy sasiadami we wszelkich wspolnotach etc.
W innym oredziu Maryja zapewnia nas, ze walczy razem z nami.
Oto zadania dla Apostolow NMP.

Komentarze 132 do “Komentarz siostry Emmanuel do orędzia z 2 lutego 2017 r”

  1. Babcia cioteczna said

  2. OSTOJA said

  3. OSTOJA said

    • Steven545 said

      Jacek Międlar – Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus
      wyznawcy Jacka Międlara – Teraz i na wieki wieków w mordę lewakom, amen.

      • robert6419 said

        Hey Steven
        Po ilu jointach próbowałeś zażartować z kapłana?
        Jakkolwiek, proponuję ograniczyć ilość.
        Kiepsko ci to wychodzi.

  4. Adrian said

    Coś się szykuje? Rosja zamówiła 49 tys. trumiennych flag
    http://www.koniec-swiata.org/cos-sie-szykuje-rosja-zamowila-49-tys-trumiennych-flag/

    • Józef Piotr said

      Może i coś jest na rzeczy. Mam na myśli oświadczenie Zacharczenki – szefa Donbasu który powiedział że ostateczne rozwiązanie problemu Ukrainy nastąpi za dwa miesiące.
      Zachód to jest Niemcy , Francja i ktoś tam jeszcze (może nawet i Izrael) półoficjalnie nie prą do wojny z Rosją ale mają też dosyć wkładania miliardów EURO do upadłego tworu w którym ta finansowa pomoc jest rozkradana i od razu idzie na konta OLIGARCHÓW. Drugi przyczynkiem jest wymiana handlowa z Rosją. Odbywa się ona nieoficjalnie i to w dużej skali ale tak dalej być nie może i dażą do zwiększenia tejże wymiany.
      Jakimś elementem planu UKRAIŃSKIEGO było Zawładnięcie na rzecz ATLANTÓW Krymu i dlatego wpakowano miliardy dolarów traktując to jako inwestycję.
      Ale wobec tego że Ukraińska Niezwyciężona Armia oddała ten Krym bez jednego wystrzału pomimo że stacjonowało tam około 50 000 armia to 18 000 z nich natychmiast przeszło na stronę Rosji a pozostała ilość przeszła bez broni na terytorium Ukrainy. Prasa nie pisała czy to było z podniesionymi rękami.

      Wiedząc o tym drżę o moją Ojczyznę Polskę . Oby nasi przywódcy nie włożyli nas jak palce między drzwi i umiejętnie rozegrali sytuację.
      Nie dali się pokierować ANGLOSASOM którzy od kilku wieków działają na szkodę i zagładę narodu słowiańskiego w sercu Europy.Z ambicjami na kierunku wschodnim
      Powstanie Listopadowe , Powstanie Styczniowe , Wojna 1939 – 45 , Powstanie Warszawskie jak i inne ślady tej „przyjażni” wyniszczającej rdzeń NARODU POLSKIEGO

    • szach said

      mogli „nas”i z PO zamówić tysiące tablic Mendelejewa, mogli i Ruscy zamówić flagi. Nie przesadzajcie. Gdyby robili zapasy żywności i amunicji-to rozumiem. Ale flagi ????

  5. Adrian said


  6. Adrian said

    Szturm Ukraińców na biura nieruchomości

    Jak wynika z raportu Metrohouse, obywatele Ukrainy są największą zagraniczną grupą klientów odwiedzającą polskie biura nieruchomości. Interesują ich przede wszystkim mieszkania i lokale użytkowe na Lubelszczyźnie, a także w woj. warmińsko-mazurskim.
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/szturm-ukraincow-na-biura-nieruchomosci
    jak się nic nie zmieni, to czarno to widzę !!……….Głównie zjeżdżają do nas pro-banderowscy zachodni upadlińcy, a to wcześniej czy później zakończy się konfliktami z Polakami !!
    ==========================
    Nowo odkryta asteroida niemal zderzyła się z Ziemią i otaczającymi ją satelitami

    W czwartek rano, w odległości jedynie 14 500 kilometrów od Ziemi, przeleciała nieznana wcześniej asteroida oznaczona jako 2017 EA. Oznacza to, że ten liczący kilkanaście metrów średnicy, obiekt znalazł się ponad 20 razy bliżej niż średnia odległość od Księżyca.
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/nowo-odkryta-asteroida-niemal-zderzyla-sie-z-ziemia-i-otaczajacymi-ja-satelitami

    coraz częsciej mamy takich niespodziewanych gości…

    • Halina K said

      A ja obserwując rzeczywistość,
      zaczęłąm w poście modlic sie o łaske ,
      o pomoc od Boga , która sprawi że człowiek nie będzie mógł wyrządzać krzywdy drugiemu człowiekowi .

      Bo największy problem wśród świata robi to, że człowiek jest za słaby ,
      aby powiedzieć szatanowi NIE,gdy jest pchany do zrobienia współbratu krzywdy , czy przykrości .

      Proszę o pomoc, o siłe, o Boże działanie dla mnie, moich dzieci, wnuków, narodu Polskiego , Kościoła i swiata całego , które spowoduje że będzie rzecza niemożliwą będzie to, by człowiek człowiekowi zrobił przykrośc , czy krzywdę .

      Wierzę że jeżeli otrzymamy od Boga tą pomoc i łaske , to nie strasznym bedzie nam sąsiad , czy to ukrainiec, żyd, rusek, niemiec, muzułmanin, czy murzyn .
      Bo to będzie bez znaczenia, gdy będzie łaska, do trwania w przyjaźni zrozumieniu, współpracy, życzliwości,w zachowaniu prawa i sprawiedliwości .
      Bo zawsze będzie nas od sąsiada spotykało dobro , szczerośc, współczucie pomoc bezinteresowna szczera ..
      Ważne będzie to że nie będzie miał możności zrobienia przykrości , czy krzywdy na polecenie piekła .Bo nad tym będzie czuwało Boże działanie .

      I wydaje mi sie że szturm do Nieba własnie o ta łaskę dla człowieka żyjącego wśród świata , jest pierwszym krokiem do budowy Królestwa Jezusa Chrystusa Króla na Ziemi ,
      w którym nikt nikogo nie rani ,
      nie krzywdzi ,
      lecz służy pomoca troska i dąży do szczerej współpracy bez wyzysku i pasożytnictwa .

      A przecież było powiedziane ,
      że jeżeli prosic będziemy,
      to własnie to otrzymamy .
      Więc proszę , i zabiegam o wszystko co potrzebne jest by mogło budować sie Królestwo Miłosci Jezusa Chrystusa Króla .

      Ja bardzo pragnę Bożego działania ,
      które wyeliminuje z świata i człowieka szatana i to wszystko co on wprowadził i spowodował , bo to przeszkadza w budowie tego co chce Chrystus Król zbudować przy scisłej współpracy z człowiekiem zyjącym na Ziemi .

      Dlatego zabiegam o wyeliminowanie tego to co powoduje, że człowiek na polecenie piekła jest drugiemu człowiekowi potworem , katem , wykorzystywaczem ,zadającym ból i cierpienie .
      Proszę i błagam by Boże działanie wyeliminowało tą przypadłośc , bo chce by sie budowało Królestwo Miłości .
      A w Królestwie Miłości Króla Miłości Jezusa nie ma miejsca na takie zachowanie podjudzane szatańskim działaniem

      • Halina K said

        Chryste Królu proszę spraw
        niechaj Twoje działanie zneutralizuje wszystko, co wprowadził w człowieka i swiat przeklety szatan.

        Proszę by zaistniała taka rzeczywistość, w której człowiek nie bedzie w stanie wykonć cos co jest niezgodne z Twoim pragnieniem zyczeniem oczekiwaniem .

        Proszę niechaj wszystko i wszystkich wypełni Duch św , oświeci , pouczy i dopomoże wyjśc z tego, w czym pogrązone zostało przez ingerencje szatana .

        Niechaj nastana dogodne warunki do tego, aby w każdym sercu mogła rozpalac sie Miłośc Niepokalanego Serca Maryji.
        By każdy człowiek uczył sie kochać Boga w Trójcy św na wzór jak kocha Go Mateńka Maryja .

        Proszę spraw by nastały dogodne warunki do odnalezienie Twojej drogi , do pełnienia Woli Boga Ojca i osiągania Jego celu .

        Proszę udziel pomocy i łaski abyśmy zdołali tutaj na Ziemi budować to co Ty Królu chcesz aby zbudowanym było .

        Proszę spraw by nikt i nic nie mogło przeszkadzac człowiekowi zyjącemu wsród świata w podażaniu Bożą droga ,
        w pełnieniu Woli Boga Ojca ,
        w osiąganiu Jego celu .
        W dawaniu Mu tego, co On chce otrzymać od człowieka zyjącego wsród świata .

        Niechaj pełni sie Wola Twoja Królu teraz i zawsze .
        Na zawsze Tobie służyć pragnący człowiek żyjący na Polskiej Ziemi .

    • ania said

      Boję się, czy to nie celowa polityka przeciwko narodowi polskiemu. Ukraińcom żaden Polak katolik nie powinien ufać. Na Wołyniu wymordowali w barbarzyński sposób ok. 250 tysięcy Polaków, oni nie powinni mieć prawa wjazdu do naszego kraju. Po wojnie (Stalin przysłał po wojnie 60tys.Ukraińców ), słyszałam takie słowa ludzi, którzy u nas mieszkają ” lachów należy ciąć piłami”

    • ania said

      Wciągu roku liczba nieruchomości lokalowych kupionych w Polsce przez cudzoziemców wzrosła o 16 proc. Kupnem mieszkań najbardziej zainteresowani byli Ukraińcy. W latach 2014-2015 powierzchnia mieszkań kupionych przez nich w Polsce wzrosła o blisko 90 proc.

    • Znawca 2012 said

      Był to rok chyba 1992r, Ukraińcy zaczęli przyjeżdżać na wycieczki handlowe. Miałem możliwość ich oglądania i patrzenia co sobą reprezentują. Tak jak w każdej społeczności są odpowiednie części. Niestety maja te gorsze części, które okradały własny kraj i chcą żyć na koszt innych. Przez tyle lat zostali w większości zdemoralizowani. Nieliczni próbują żyć uczciwie w swojej biedzie. Ci, którzy nakradli chcą tu kupować co się da. Panie Ziobro i Pani Premier Szydło do roboty. Zabronić kupować bo będzie powtórka z Sudetów. Zabronić bezwzględnie!!!

  7. Sylwester said

    http://ostrzezenie.net/wordpress/2014/02/16/z-nienawisci-nie-moze-brac-sie-nic-dobrego-bo-wywodzi-sie-ona-tylko-od-szatana/

    niedziela, 16 lutego 2014, godz. 15.47

    Moja wielce umiłowana córko, kiedy dusze przenika nienawiść, muszą one — aby ją wykorzenić — zwalczać ją każdą cząstką swojego jestestwa. W przeciwnym wypadku nienawiść będzie daną duszę pochłaniać i nie zaprzestanie jej nękać, dopóki jej nie pożre.

    Od diabła pochodzi brak zaufania, niepokój, zamęt, strach, i on nie spocznie, jak długo dusza, którą sobie upatrzył, nie będzie pełna nienawiści dla siebie samej i dla innych. Nienawiść, którą przepełniona jest dana dusza, wywołuje chaos w każdym, z kim przyjdzie jej się zetknąć. Taka porażona dusza będzie stosowała każdą możliwą taktykę i każdy trick, żeby innych sprowokować, aż w końcu i ta kolejna dusza zostanie przez nią porażona — i tak się ten schemat powtarza. Nienawiść rozprzestrzenia się jak wirus i narasta, gdyż pochłania ona duszę i nią włada, dopóki owa dusza nie poczuje się zmuszona, aby nienawiść rozpleniać wśród innych ludzi. Tak właśnie dochodzi do morderstw — z powodu nienawiści, jaką człowiek odczuwa dla innych ludzi. Nienawiść podżegana jest przez kłamstwo i nieprawdę i narasta ona dalej, dopóki nie obejmie tak wielu dusz, że emanuje z nich już tylko zło. Z nienawiści nie może brać się nic dobrego — bo wywodzi się ona od szatana.

    Szatan jest kłamcą i zasiewa ziarna wątpliwości w tych duszach, które nie są czujne. Chcąc wzbudzić w jakiejś duszy nienawiść przeciwko komuś, wykorzystuje on zawsze grzech pychy. Sieje on niezgodę pomiędzy dziećmi Bożymi — które, za przyczyną grzechu pierworodnego, są słabe — i jeżeli nie są one Moimi prawdziwymi naśladowcami i nie trzymają się Słowa Mojego Ojca, staną się ofiarami oszustwa…

    • Sylwester said

      …Nigdy się nie ważcie z jednej strony przedstawiać siebie jako dzieci Boże, a z drugiej kogoś niszczyć. Nie mówcie nigdy, że — z jednej strony — to wy jesteście napełnieni Duchem Świętym, a z drugiej — że jakaś inna dusza jest sługą szatana. Nie osądzajcie nigdy kogoś innego na podstawie tego, co wy sami uważacie za grzech, skoro wy, wy sami, okaleczacie Mój Wizerunek. Nigdy nie stawiajcie siebie wyżej niż Mnie i nigdy nie mówcie, że lepiej znacie się ode Mnie na rzeczy, podczas gdy zdajecie się na dyrektywy szatana. Ci, których oczy są odzwierciedleniem Moich Oczu, są wszystkowidzący i muszą modlić się za te dusze, aby dana im była Łaska, umożliwiająca im wyswobodzenie się ze szpon bestii.

      Moja ścieżka, w miarę jak się nią idzie, staje się coraz trudniejsza. Tylko ci, którym dana zostanie odwaga, będą w stanie — dzięki Mocy Ducha Świętego — się po niej wspinać. Niestety, wielu wypadnie z trasy, z czego wielce rad będzie diabeł.

      Ciernie, którymi usłana jest ta Misja, rozdzierają być może wasze ciało, a potworne drwiny, wynikłe z nienawiści, być może przeszywają wasze serca, ale to Ja Jestem Tym, Który idzie przed wami, a zatem to Ja Jestem Tym, na Którym się skupia cała siła uderzeniowa tej nienawiści. Pamiętajcie zawsze o tym, że wszelkie ataki, skierowane na tę Misję, są atakami na Mnie. Nienawiść przeciwko tej Misji to jest nienawiść przeciwko Mnie, Jezusowi Chrystusowi. Nie możecie powiedzieć, że — z jednej strony — Mnie kochacie, a potem na najróżniejsze sposoby dawać wyraz swojej nienawiści do Mnie. Jesteście albo ze Mną, albo przeciwko Mnie. Albo we Mnie wierzycie, albo nie. Jeżeli we Mnie wierzycie, to nie możecie jakiejkolwiek innej duszy prześladować, bo jeżeli tak postępujecie, to zostaliście Mi odebrani przez Mojego wroga i nie macie prawa twierdzić, że należycie do Mnie.

      Wasz Jezus

      • halina said

        „Jeżeli we Mnie wierzycie,to nie możecie jakiejkolwiek innej duszy prześladować,bo jeżeli tak postępujecie,to zostaliście Mi odebrani przez Mojego wroga i nie macie prawa twierdzić, ze należycie do Mnie”

        Pamiętajmy o tym!

  8. Ewa said

    I NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU
    Stacja u Sw. Jana na Lateranie

    W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu Kościół podaje nam program pracy nad odnowieniem życia chrześcijańskiego. W Wielkim Poście mamy wszcząć walkę ze skutkami grzechu pierworodnego w naszej duszy. W ewangelii staje przed nami Chrystus — nowy Adam pokonujący szatana. Zwycięstwo Chrystusa nad potrójną pokusą jest zapowiedzią ostatecznego triumfu nad «księciem tego świata», który Zbawiciel odniesie na krzyżu. Walka i zwycięstwo Głowy Mistycznego Ciała przedłuża się w nas. Chrystus bowiem wysłużył nam łaskę do przezwyciężania naszej pychy, zmysłowości i chciwości. Tkwiącym w nas skłonnościom do grzechu mamy przeciwstawić modlitwę, post i jałmużnę. W lekcji św. Paweł upomina, abyśmy nie zmarnowali łaski, którą Pan Bóg daje szczególnie hojnie w tym świętym czasie. Naszą ufność w łaskę Bożą wyrażamy słowami psalmu 90, który znany jest jako pieśń Kto się w opiekę.

    • Ewa said

      Fragment Mszy sw. rytu Trydenckiego

      Przygotowanie
      W imię Ojca ☩ i Syna i Ducha Świętego. Amen.

      S. Przystąpię do ołtarza Bożego.
      M. Do Boga, który jest weselem i radością moją.
      S. Wymierz mi, Boże, sprawiedliwość i broń sprawy mojej przeciw ludowi niezbożnemu, wybaw mnie od człowieka podstępnego i niegodziwego.
      M. Ty bowiem, Boże, jesteś mocą moją, czemu mię odrzuciłeś? Czemu chodzę smutny, nękany przez wroga?
      S. Ześlij Swą światłość i wierność Swoją: niech one mnie wiodą, niech mnie przywiodą na górę Twą świętą, do Twoich przybytków.
      M. I przystąpię do ołtarza Bożego, do Boga, który jest weselem i radością moją.
      S. I będę Cię chwalił na cytrze, Boże, Boże mój. Duszo ma, czemuś zgnębiona i czemu miotasz się we mnie?
      M. Ufaj Bogu, bo jeszcze wysławiać Go będę, zbawienie mego oblicza i Boga mojego.
      S. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu.
      M. Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.
      S. Przystąpię do ołtarza Bożego.
      M. Do Boga, który jest weselem i radością moją.

      • Ewa said

        V. Wspomożenie nasze ☩ w imieniu Pana.
        R. Który stworzył niebo i ziemię.

        Spowiadam się Bogu wszechmogącemu, Najświętszej Maryi zawsze Dziewicy, świętemu Michałowi Archaniołowi, świętemu Janowi Chrzcicielowi, świętym Apostołom Piotrowi i Pawłowi, wszystkim Świętym i wam, bracia, że bardzo zgrzeszyłem, myślą, mową i uczynkiem: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam Najświętszą Maryję zawsze Dziewicę, świętego Michała Archanioła, świętego Jana Chrzciciela, świętych Apostołów Piotra i Pawła, wszystkich Świętych i was, bracia, o modlitwę za mnie do Pana, Boga naszego.

        M. Niech się zmiłuje nad tobą wszechmogący Bóg, a odpuściwszy ci grzechy, doprowadzi cię do życia wiecznego.
        S. Amen.

        • Ewa said

          Spowiedz wypowiadana przez ministranta w imieniu wszystkich wiernych

          M. Spowiadam się Bogu wszechmogącemu, Najświętszej Maryi zawsze Dziewicy, świętemu Michałowi Archaniołowi, świętemu Janowi Chrzcicielowi, świętym Apostołom Piotrowi i Pawłowi, wszystkim Świętym i tobie, ojcze, że bardzo zgrzeszyłem, myślą, mową i uczynkiem: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam Najświętszą Maryję zawsze Dziewicę, świętego Michała Archanioła, świętego Jana Chrzciciela, świętych Apostołów Piotra i Pawła, wszystkich Świętych i ciebie, ojcze, o modlitwę za mnie do Pana, Boga naszego.

          S. Niech się zmiłuje nad nami wszechmogący Bóg, a odpuściwszy nam grzechy, doprowadzi nas do życia wiecznego.
          R. Amen.
          S. Przebaczenia, ☩ odpuszczenia i darowania grzechów niech nam udzieli wszechmogący i miłosierny Pan.
          R. Amen.

        • Ewa said

          V. Zwróć się ku nam, Boże, i ożyw nas.
          R. A lud Twój rozraduje się w Tobie.
          V. Okaż nam, Panie, miłosierdzie Swoje.
          R. I daj nam Swoje zbawienie.
          V. Panie, wysłuchaj modlitwę moją.
          R. A wołanie moje niech do Ciebie przyjdzie.
          V. Pan z wami.
          R. I z duchem twoim.
          Módlmy się.
          Zgładź nieprawości nasze, prosimy Cię, Panie, abyśmy z czystym sercem mogli przystąpić do tajemnic najświętszych. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
          Prosimy Cię, Panie, przez zasługi Świętych Twoich, których relikwie tutaj się znajdują, oraz wszystkich Świętych, abyś mi raczył odpuścić wszystkie grzechy moje. Amen.

        • Ewa said

  9. Beza said

    MÓDLMY SIĘ O POKÓJ W POLSCE I NA ŚWIECIE !!!!!

    Modlitwa Krucjaty (27) Modlitwa o pokój na świecie
    O Mój Jezu, ja błagam o Miłosierdzie dla tych, którzy cierpią z powodu straszliwych wojen.
    Ja proszę, żeby pośród tych torturowanych narodów, które są ślepe na prawdę o Twoim istnieniu, został zaprowadzony pokój.
    Proszę, okryj te narody mocą Ducha Świętego,
    aby powstrzymały swoje dążenie do władzy nad niewinnymi duszami.
    Miej Miłosierdzie nad wszystkimi Twoimi krajami, które są bezsilne wobec złych okrucieństw, jakie ogarniają cały świat!
    Amen.

    Modlitwa Krucjaty (120) Zatrzymaj szerzenie się wojny
    O Mój Słodki Jezu, ukróć wojny,​ ​które niszczą ludzkość.
    Ustrzeż niewinnych od cierpienia.
    Chroń dusze, które próbują​ ​wnosić prawdziwy pokój.
    Otwórz serca tych, ​których dotknęło spowodowane wojną cierpienie.
    Chroń młodych i wrażliwych.
    Uratuj wszystkie dusze,​ których życie​ zostało zniszczone wojną.
    Umocnij nas wszystkich, drogi Jezu – tych, którzy modlą się za dusze
    wszystkich Bożych dzieci i obdarz nas Łaską, aby znieść cierpienia,
    które mogą zostać nam zadane​ w czasie tych wojennych konfliktów.
    Błagamy Cię, zatrzymaj szerzenie się wojny ​ i doprowadź dusze
    ​do Najświętszej Ostoi Twojego Serca ​.
    Amen.

    ZA DUCHOWIEŃSTWO W POLSCE I NA ŚWIECIE

    Modlitwa Krucjaty (70) Modlitwa za duchowieństwo, aby pozostało silne i wierne Świętemu Słowu Bożemu
    O, drogi Jezu, pomóż Twoim wyświęconym sługom rozpoznać
    schizmę, która się rozwija w Twoim Kościele.
    Pomóż Twoim wyświęconym sługom, pozostać silnymi i wiernymi Twojemu​ ​
    Świętemu Słowu.
    Nigdy nie pozwól, aby ziemskie ambicje przesłoniły im czystą miłość do Ciebie.
    Daj im łaski, aby pozostali czyści i pokorni przed Tobą
    i aby czcili Twoją Najświętszą Obecność w Eucharystii.
    Pomóż i prowadź te wszystkie wyświęcone sługi, którzy mogą być letni
    w miłości do Ciebie i cały czas rozpalaj na nowo w ich duszach ogień Ducha Świętego.
    Pomóż im rozpoznać pokusy, na które są wystawiani, żeby ich rozproszyć.
    Otwórz ich oczy, aby w każdej chwili mogli ujrzeć Prawdę.
    Błogosław ich w tym czasie i osłoń ich Twoją
    Najdroższą Krwią, aby zapewnić im ochronę przed wszelką szkodą.
    Daj im siłę do odparcia kuszenia szatana, gdyby podsuwał im pokusę zaprzeczania istnienia grzechu.
    Amen.
    http://www.internetgebetskreis.com/pl

    MODLITWA ZA KOŚCIÓŁ I KAPŁANÓW:
    Z Dzienniczka Św. Siostry Faustyny

    O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie.
    Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana, – bo Ty wszystko możesz (1052).

    MODLITWA O INTRONIZACJĘ JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI
    Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

    Ojcze Niebieski błagamy Cię i prosimy, wysłuchaj naszego wołania, wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

    M O D L I T W A do CHRYSTUSA KRÓLA.
    ( podyktowana przez Pana Jezusa)
    Panie Jezu Chryste – KRÓLU nasz i całego świata – zmiłuj się nad Twym wiernym ludem,
    który pragnie Cię wywyższać każdego dnia; który pragnie Cię widzieć KRÓLEM Wiecznej
    Chwały, KRÓLEM Człowiekiem, KRÓLEM Bogiem Wszechmogącym, KRÓLEM życia i śmierci.
    Wysławiamy Cię, cześć Ci oddajemy, jako KRÓLOWI POLSKI i WSZECHŚWIATA i kochamy Cię ! Przemień serca wszystkich ludzi, aby panował w nich pokój i szacunek do wszystkiego, co stworzyłeś – tak nam dopomóż Bóg po wszystkie czasy, na wieki wieków. Amen

    POTĘŻNY EGZORCYZM ŚWIĘTEGO MICHAŁA ARCHANIOŁA

    BOŻE W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNY,
    błagam Cię pokornie i proszę za wstawiennictwem Bogurodzicy Dziewicy Maryi,
    Świętego Michała Archanioła, wszystkich Aniołów i Świętych
    o tę wielką łaskę pokonania sił ciemności na polskiej ziemi i w całym świecie.
    Odwołujemy się do zasług MĘKI PANA NASZEGO JEZUSA CHRYSTUSA,
    Jego Przenajdroższej Krwi przelanej za nas i Jego Świętych Ran,
    Agonii na Krzyżu i wszystkich cierpień poniesionych podczas Męki
    i przez całe ŻYCIE PANA NASZEGO I ZBAWCY.
    Prosimy Cię Jezu Chryste, wyślij Swoich Aniołów,
    aby strąciły złe moce do czeluści piekielnych,
    aby na polskiej ziemi i na całym świecie nastało BOŻE KRÓLESTWO.
    Aby łaska Boża mogła się rozlać na każde ludzkie serce,
    aby nasz Naród i wszystkie narody całego świata mogły doświadczyć BOŻEGO POKOJU.
    Nasza PANI I KRÓLOWO, błagamy Cię gorąco,
    poślij swoich Aniołów, aby strąciły do czeluści piekielnych,
    wszystkie te złe duchy, które mają być strącone.
    A Ty Wodzu Niebieskich Zastępów dokonaj tego dzieła,
    aby łaska Boża mogła nam nieustannie towarzyszyć.
    Poprowadź wszystkie Zastępy Niebieskie,
    aby złe moce zostały strącone do czeluści piekielnych.
    Użyj całej Swej mocy, aby pokonać Lucyfera i jego aniołów,
    którzy się sprzeniewierzyli Woli Bożej i teraz chcą niszczyć dusze ludzkie.
    Pokonaj ich, albowiem masz taką władzę a nam wyproś łaskę pokoju
    i Bożej Miłości abyśmy podążali za CHRYSTUSEM do KRÓLESTWA NIEBIESKIEGO.
    AMEN.
    KAŻDORAZOWE ODMÓWIENIE TEJ MODLITWY SPOWODUJE STRĄCENIE DO CZELUŚCI PIEKIELNYCH 50 TYSIĘCY ZŁYCH DUCHÓW. To wielka łaska, Pamiętajcie o tym, aby odmawiać tę modlitwę jak najczęściej. Za każdym razem, taka liczba złych duchów będzie strącona do czeluści piekielnych. Oto wielki dar od Boga przekazany przeze Mnie, Świętego Michała Archanioła w tym szczególnym dniu. Oto moce piekielne będą drżały na tę modlitwę, albowiem wielka rzesza złych duchów będzie musiała być strącona do czeluści piekielnych. To spowoduje wielkie uwolnienie w całym Polskim Narodzie i w wielu miejscach na całym świecie. /Święty Michał Archanioł w dniu 29.09.2011

    • Beza said

      Modlitwa Krucjaty 87
      Chroń nasz naród od zła
      O Ojcze, przez wzgląd na Twojego Syna, zachowaj nas od komunizmu.
      Zachowaj nas od dyktatury.
      Chroń nasz naród przed pogaństwem.
      Zachowaj nasze dzieci od krzywdy.
      Pomóż nam ujrzeć Światło Boga.
      Otwórz nasze serca na Nauczanie Twojego Syna.
      Pomóż wszystkim kościołom pozostać wiernymi Słowu Bożemu.
      Błagamy Cię, abyś zachował nasze narody od prześladowań.
      Najdroższy Panie, spójrz na nas z Miłosierdziem, bez względu na to, jak bardzo Cię obrażamy.
      Jezu, Synu Człowieczy, okryj nas Swoją Najdroższą Krwią.
      Ratuj nas od sideł złego ducha.
      Błagamy Cię, drogi Boże, abyś zainterweniował w tym czasie i powstrzymał zło od pochłonięcia świata.
      Amen.

      Modlitwa Krucjaty 113
      O pokonanie zła w naszym kraju
      O Matko Zbawienia, przyjdź pomiędzy nas i okryj nasz kraj Swoją ochroną.
      Zmiażdż głowę bestii i powstrzymaj jego zły wpływ pośród nas.
      Pomóż Swoim biednym zagubionym dzieciom powstać i głosić Prawdę, gdy jesteśmy otoczeni przez kłamstwa.
      Proszę, o Matko Boga, chroń nasz kraj i zachowaj nas silnymi, abyśmy mogli pozostać wierni Twojemu Synowi, gdy będziemy prześladowani.
      Amen.

      Modlitwa Krucjaty 164
      Modlitwa o pokój dla narodów
      Matka Zbawienia: „Proszę, abyście każdego dnia odmawiali za swoje narody tę Modlitwę Krucjaty, modlitwę o pokój”.
      O Jezu, przynieś mi pokój.
      Przynieś pokój mojemu narodowi i wszystkim krajom rozdzieranym z powodu wojen i podziałów.
      Zasiej ziarno pokoju wśród tych zatwardziałych serc, które zadają innym cierpienie w imię sprawiedliwości.
      Daj wszystkim dzieciom Bożym Łaski, by otrzymały Twój Pokój, tak żeby miłość i harmonia mogły rozkwitać;
      tak by miłość do Boga zatriumfowała nad złem i by dusze mogły zostać uratowane przed skażeniem fałszem, okrucieństwem i złymi ambicjami.
      Niech pokój zapanuje nad tymi wszystkimi, którzy poświęcają swoje życie Prawdzie Twojego świętego Słowa, i nad tymi, którzy zupełnie Cię nie znają.
      Amen.

      • Beza said

        Modlitwa Krucjaty 13
        Modlitwa o Ochronę
        Bóg Ojciec: „Moja uroczysta obietnica, dzieci, dla was wszystkich, którzy wzywacie Mnie w Imię Mojego Syna umiłowanego, Jezusa Chrystusa, abym zbawił waszych braci i siostry, jest taka, że zostanie im [tym braciom i siostrom] udzielona natychmiastowa Ochrona. Szczególne Łaski zostaną dane każdemu z was, kto zobowiąże się do całego miesiąca modlitwy za ich dusze. Proszę was, byście to odmawiali”.

        O Ojcze Niebieski, przez Miłość Twojego Syna umiłowanego, Jezusa Chrystusa, Którego Męka na Krzyżu wybawiła nas od grzechu, proszę, zbaw tych wszystkich, którzy nadal odrzucają Jego Rękę Miłosierdzia.
        Obdarz ich dusze, drogi Ojcze, znakiem Twojej Miłości.
        Błagam Cię, Ojcze Niebieski, wysłuchaj mojej modlitwy i zachowaj te dusze od wiecznego potępienia.
        W Swoim Miłosierdziu pozwól im, by mogły jako pierwsze wejść do Nowej Ery Pokoju na ziemi.
        Amen.

    • Kasia 1 said

      Amen

  10. Leszek said

    Z Liturgii Słowa na dzisiejszą 1-ą Niedzielę Wielkiego Postu AD 2017.
    W pierwszym czytaniu z Księgi Rodzaju mowa jest o tym, że na rozkaz Pana Boga w ogrodzie Eden wyrosły z gleby wszelkie drzewa miłe z wyglądu i smaczny owoc rodzące oraz drzewo życia w środku tego ogrodu i drzewo poznania dobra i zła (2,9). Dalej w drugim rozdz. czytamy o tym, że:
    15 Pan Bóg wziął zatem człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby uprawiał go i doglądał. 16 A przy tym Pan Bóg dał człowiekowi taki rozkaz: „Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spożywać według upodobania; 17 ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz”.

    Po co było i czemu służyło drzewo poznania dobra i zła, które wyrosło na rozkaz Boga Jahwe w rajskim ogrodzie Eden (Rdz 2,9), z którego zrywanie i spożywanie owoców było zabronione pierwszym ludziom Adamowi i Ewie?
    Z przypisu o dołu Pisma Św. możemy przeczytać, że jest ono symbolem osadzania tego,co jest moralnie dobre, a co złe – słowem samowiedzy moralnej i samostanowienia. Niektórzy, podkreślając związek obu drzew z życie, widzą w drugim drzewie możliwość przekazywania życia doczesnego drogą współżycia obu płci.
    (dop. mój – ta druga sugestia jest właściwa).
    W opisie stworzenia ludzi w w Księdze Mądrości Syracha możemy z kolei przeczytać o tym, że Stwórca „dał im wolną wolę, język i oczy, uszy i serce zdolne do myślenia.
    Napełnił ich wiedzą i rozumem, o złu i dobru ich pouczył” (Syr 17,6n)

    Dlaczego w ogrodzie Eden znalazło się to drzewo? To drzewo było symbolem przykazania Bożego, było środkiem mającym służyć do wypróbowania cnoty posłuszeństwa wobec jedynego nakazu Bożego, bowiem posłuszeństwo wobec przykazań Bożych jest dobrem, a Bóg nakazuje tylko to, co jest dobre. Zaś nieposłuszeństwo wobec nich jest złem, a to zło istniało już przed stworzeniem człowieka i zrodziło się w świetlanym duchu najwyższego upadłego anioła Lucyfera (Ez 28,12b-15), wskutek pychy. Drzewo to było po to, by zobaczyć komu, czyim słowom, Adam i Ewa dadzą wiarę: słowom Bożym czy słowom ojca kłamstwa, szatana. Za kim się opowiedzą.
    Drzewo to było w odniesieniu do Adama i Ewy próbą, z jakiego są kruszcu i tak jak woda królewska określa próbę złota, tak przez obecność tego drzewa w ziemskim Raju można było lepiej poznać, czy w swoim postępowaniu, wyborze (zob. Syr 15,14!) kierować się będą w stronę dobra czy też w stronę zła. I to (symboliczne) drzewo służyło do przedstawienia tej prawdy. Że tak naprawdę sprawa się przedstawiała świadczy owszem tekst z Pwt 8,2, lecz bardziej fragment z Księgi Sędziów: Sdz 2,21-22 i 3,1.4! cdn

    • Leszek said

      cd(1): Powiada Syrach: „Nie jest mądrością znajomość złego i nie ma roztropności, gdzie się słucha rady grzeszników” (Syr 19,22), a pierwszym z grzeszników i to od początku jest nie kto inny, jak sam diabeł (wedle 1J 3,8a).
      Mimo, że czytanie z Księgi Rodzaju jest o Adamie i Ewie, to każdy z nas może jak w lustrze zobaczyć siebie w naszych Prarodzicach.
      Bóg jasno zapowiedział, że gdy A i E zerwą i spożyją owoc z drzewa poznania dobra i za to niechybnie umrą, czyli znajda się w stanie grzechu śmiertelnego, w stanie śmierci wiecznej, umrą dla stanu laski Bożej. Tymczasem ojciec kłamstwa w dialogu z Ewą zapewnia, że: «na pewno nie umrzecie! Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło» (Rdz 3,5).
      Ewa dała się przekonać, uczyniła to, czego Bóg zakazał, a nadto mając w sobie wężowe kłamstwo doprowadziła do podobnego przestępstwa Adama. Tak, Bóg Ojciec o tym mówi w „Dialogu o Bożej Opatrzności czyli Księdze Boskiej Nauki” św. Katarzyny ze Sieny:
      „Jak ci już mówiłem, niebo było zamknięte przez grzech Adama, który nie poznał godności swojej, nie rozważywszy, z jaką troskliwością i niewymowną miłością go stworzyłem. Popadł więc w nieposłuszeństwo, a z nieposłuszeństwa w nieczystość, przez pychę i upodobanie w niewieście, woląc przypodobać się i ustąpić towarzyszce swojej, niż usłuchać Mego rozkazu. Choć nie wierzył temu, co mu rzekła, wolał dopuścić się nieposłuszeństwa, niż ją zasmucić.” (z rozdz. ‘Opatrzność Boża’) i
      „Ludzie nie oddawali Mi chwały w ten sposób, jak byli powinni, nie uczestnicząc w dobru, dla którego ich stworzyłem. Ponieważ go nie mieli, nie spełniła się prawda Moja. Prawdą tą jest, że Ja stworzyłem człowieka na obraz i podobieństwo Moje (Rdz 1,26n i 5,1n), aby posiadł ż y c i e w i e c z n e, dzielił j e ze Mną i kosztował najwyższej i wiecznej słodyczy, i dobroci Mojej. Przecz grzech swój nie doszedł do tego celu i nie spełniła się prawda Moja.
      Bo grzech zamknął niebo i bramę Mego miłosierdzia. Wina zrodziła ciernie i kolce licznych utrapień. Stworzenie znalazło w samym sobie bunt, bo skoro tylko zbuntowało się przeciw Mnie, zbuntowało się przeciw sobie. Niezwłocznie ciało powstało przeciw duchowi (por. Rz 7,18-25 i 8,5-9; Ga 5,16n) i tracąc stan niewinności człowiek stał się zwierzęciem nieczystym , i powstały przeciwko niemu wszystkie rzeczy stworzone, które byłyby mu posłuszne (Syr 39,28-31), gdyby wytrwał w stanie, w którym go postawiłem. Ponieważ nie wytrwał, przekroczył Mój rozkaz i zasłużył na ś m i e r ć w i e c z n ą duszy i ciała. (…). Aby przywrócić wam utracone życie łaski, zjednoczyłem Mą Naturę z wami przysłaniając Ją waszym człowieczeństwem. Tak od was, obrazu Mego, pożyczyłem podobieństwa waszego, przyjmując kształt ludzki. Jestem jednym z wami, jeśli dusza się nie oddzieliła ode Mnie przez grzech śmiertelny; bo kto Mnie kocha, jest we Mnie, a Ja w nim.” ( z rozdz. ‘Dialog’).
      Gdyby pierwsi ludzie zerwali i skosztowali jeszcze owocu z drzewa życia, tedy nie byłoby już żadnej możliwości zbawienia rodzaju ludzkiego. cd(2)n

    • Leszek said

      cd(2): 4Wtedy rzekł wąż do niewiasty: Na pewno nie umrzecie! 5Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło. (Rdz 3,4n)
      Z komentarza Pana Jezusa do Dziesięciu Przykazań Bożych z „Prawdziwego Życia w Bogu” V. Ryden:
      http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=45
      1. Koroną Moich Przykazań jest Miłość. Kochać to żyć według Moich Przykazań. (…).
      «Nie będziesz miał cudzych bogów obok/oprócz Mnie. Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył» (Wj 20,3.5a; Pwt 5,7.9a).
      O, epoko! Przestałaś Mnie uwielbiać (Tb 12,17b.18b) i zamiast tego, pomnożyłaś sobie fałszywych bogów. Nie jesteś posłuszna Moim Przykazaniom. Nie, ty nie zachowujesz Mojego Prawa. Epoko nędzy, czym się stałaś! Rzadko Mnie wzywasz, aby Mnie uwielbiać. Nie wzywasz Mnie już z miłości ani nie czcisz Mnie ofiarowując swe posługi. W każdym dniu twojego życia wzywałem cię, aby przypomnieć ci, Kim jest twój Ojciec Niebieski i do Kogo powinnaś się zwracać. Jednak twoje serce nie skierowało się ku Mnie. Twój umysł również jest temu niechętny, wolałaś bowiem przeciąć pępowinę, która nas łączyła i czyniła z nas jedno, aby ustanowić swe własne prawo i aby nazwać samą siebie: bez-boga. Uniesiona Próżnością, chcesz uważać się za równą Mi (Ez 28,6). Mówisz teraz: „Jestem równa Bogu i siedzę na Jego Tronie, ponieważ moja mądrość zgromadziła wielki przepych i wielki autorytet w świecie.” Twoja zręczność w handlu jest taka, że wiele narodów idzie za twoim przykładem.1669
      Tak, w rzeczywistości podążyłaś za r a d ą starożytnego w ę ż a, który przebiegle doprowadził przodków do spożycia zakazanego owocu, zapewniając ich, że staną się jak Bóg (Rdz 3,5). Myślałaś więc, że otworzą się twoje oczy, ale w rzeczywistości stałaś się ślepa. Walczysz teraz, aby odciąć Pępowinę dającą ci Życie i Świętość myśląc, że znajdziesz wolność. Znajdujesz jednak Śmierć.
      O, epoko nędzy! Służysz Szaleństwu zamiast Mądrości. Służysz smokowi, zamiast służyć swemu Najświętszemu. Nie jesteś posłuszna Moim Przykazaniom. Nie, nie zachowujesz Mojego Prawa, które ci dałem. Nieustannie wystawiasz Mnie na próbę.

      Twoja epoka, Moje dziecko, ponosi winę za poważne bluźnierstwa, bo nie zachowuje Mojego Prawa. Ludzie pozostają obojętni wobec Moich Przykazań, w których – gdyby je zachowywali – mogliby znaleźć życie. Naród po narodzie wypaczał każde z Moich Dziesięciu Przykazań, dodając bluźnierstwo do buntu. W porozumieniu z królestwem smoka, czarną bestią (Ap 13,1), z drugą bestią (Ap 13,11), czyli z fałszywym prorokiem (Ap 16,13), umieściły dla siebie samych bluźniercze stele na każdym wysokim wzgórzu i pod rozpostartymi gałęziami każdego wielkiego drzewa, aby panować nad światem i zgasić tę odrobinę światła, która w nim jeszcze się tli. Na każdej ze swoich siedmiu głów bestia uczyniła sobie bożki przedstawiające jej własnych bogów. Mocą smoka ustawiono te bożki na wzniesionych miejscach. Potem spośród siebie wyznaczyli kapłanów do zajęcia zaszczytnych miejsc, którzy sprawują liturgię w samym sercu Mojej Świątyni. Oni Mnie nie uwielbiają, chociaż udają, że to robią. Wychodzą, przebrani za arcykapłanów, adorując bestię i służąc jej samej oraz jej dziełu dostosowanemu do świata. Czczą obcych, martwych bogów tak, jak czynili to ich ojcowie kiedyś w przeszłości. Kpią sobie z pobożności i zaprzeczają Moim Przykazaniom, Moje dziecko. Idą nauczać wszystkie narody uwielbienia dla obrazu śmiertelnego człowieka (tj. fałszywego Chrystusa), bezwartościowej imitacji, zamiast uwielbienia dla Mojej Wiecznej Chwały…

      Mówię ci zatem: błogosławieni są ci, którzy wierzą we Mnie i Mnie uwielbiają. Błogosławieni są ci, którzy idą za Mną. Błogosławieni wierzący w to, że Moja Obietnica już wkrótce się wypełni, bo ich czoła naznaczone zostaną Moim Tchnieniem Miłości. Zaprawdę powiadam wam: jeśli jakiś człowiek Mnie służy, musi iść za Mną.
      O, epoko, nie bój się powrócić do Mnie. Powróć do Mnie, kiedy jest jeszcze czas, bo Mój Dzień jest bliski i jak przed nim staniesz?
      Powiedziane jest: Nie będziesz miał innych bogów oprócz Mnie; nie idźcie za innymi bogami, za bogami otaczających was narodów. Ludzie jednak przekroczyli pierwsze Przykazanie Mojego Ojca, ogłaszając otwarcie swoją wolność przy pomocy sposobów i zachęt czarnych bestii, na głowach których zaciąży krew wielu. (Rodos, 5-29.08.1990)

    • Leszek said

      cd(2n): http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=52
      2. Zostało powiedziane, że przed Moim Wielkim Powrotem będą wam dane znaki (Mt 34,23n; Łk 21,25n; 2Tes 2,1nn). Powinniście śledzić znaki poprzedzające Mój Wielki Dzień Chwały. Wszystkie te prawdy można odkryć czytając uważnie Pisma. Jak to się dzieje, że wasze umysły nie są otwarte, by zrozumieć Pisma?
      Słuchaj Mnie, Moje dziecko: rozkwita b u n t twojego pokolenia. (…).
      Dziś, córko, Antychryst (1J 2,18.22 i 3,3) to duch Buntu, rozbudzony przez szatana, Niegodziwiec – jak go określa Pismo – będący ohydą spustoszenia, która przeniknęła do Mojej Świątyni, o której mówił prorok Daniel (Dn 9,27). Każdy z was jest Moją Świątynią…
      Ten, którego Pisma nazywają Niegodziwcem i który określony został jako ohyda spustoszenia jest jednym z dwóch znaków (2Tes 2,3) poprzedzających koniec Czasów. Drugim znakiem jest wasze wielkie odstępstwo.
      Twoja epoka, Moje dziecko, odrzuciła oddawanie Mi czci, będące waszą powinnością wobec Mnie i również waszym Życiem. Plan szatana polegał na zdobyciu waszej epoki przez doprowadzenie was do uwierzenia, że możecie się obejść beze Mnie. I tak duch Buntu, będący Antychrystem, wszedł do Mojej Posiadłości (tj. do naszych dusz). Ten duch Bezprawia – aby nie powiedzieć więcej – wniknął dziś nawet do samego serca Mego Sanktuarium. Duch Buntu jest tym, który doprowadza owładniętych nim do wołania: „Ja jestem bogiem!” (Ez 28,2).
      Ludzie dopuścili się odstępstwa i w ich odstępstwie otwarła się droga, aby szatan wniknął w nich i doprowadził ich wszystkich do gwałtownej śmierci. Ten duch Buntu niszczący duszę, ducha i serce jest Nieprzyjacielem, o którym mówił apostoł Paweł. Jest on tym, który uważa się za znacznie większego od wszystkiego, co ludzie nazywają „bogiem”; za znacznie większego niż wszystko, co odbiera cześć (2Tes 2,4); jest tym, który mówi: „Stanę do walki z Władzą.” (por. Iz 14,4) i Hi 15,25).
      W ten sposób zajęli Moje miejsce i ogłosili swe własne prawo, aby wydać wojnę Mojemu Prawu i wszystkiemu, co pochodzi od Mojego Ducha. Dlaczego ze Mną rywalizujecie? Dlaczego zapieracie się Mojego Świętego Ducha Łaski?
      Kto się Mnie wypiera jest Antychrystem, wypiera się bowiem Ojca, Syna i Ducha Świętego, którzy są Jednym i Tym Samym, My jesteśmy wszyscy Trzej zgodni. (…). … książę tego świata posługuje się waszą wolnością, aby doprowadzić was do upadku… (27.06.1991)

      • Leszek said

        http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=63
        … Wielu z was nadal jeszcze pieści Ohydę Spustoszenia w najgłębszej sferze swojej duszy. Czyż nie widzicie, że żmija zwodzi was nieustannie w ten sam sposób, w jaki zwiodła Adama i Ewę? (2Kor 11,3). Niestrudzenie i zręcznie szatan podsuwa wam myśl, abyście przecięli wszystkie więzy niebieskie (Ps 2,1-3), które łączą was ze Mną, waszym Ojcem w Niebie (por. Hi 21,14-16). Uśpił pamięć waszych dusz, aby was doprowadzić do uwierzenia, że nie macie ojca, i stworzył w ten sposób przepaść między wami i Mną, waszym Bogiem (por. Iz 59,2). Szatan pragnie was odłączyć ode Mnie i przeciąć pępowinę, która łączy was ze Mną i przez którą wpływają w was Strumienie Życia (Rdz 3,1n)… (13.12.1992)

        http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=67
        – Kto zatem jest wierny w Twoim Domu, Panie?
        – Ci, którzy nie uważają, że widzą, oni są wierni (J 9,41). Ci, którzy od początku w ogóle nie otwarli oczu ani nie sądzili, że są bogami znającymi dobro i zło (Rdz 3,5), ci są wierni i prawi. Wierni są ci pasterze, którzy ustrzegli Moje owce i pozostali z nimi z laską w dłoni, i nie odziali się w dostojne szaty (z przypisu: dostojne szaty symbolizują pragnienie zaszczytów, ludzkiej chwały) ani nie zasiedli na Moim Tronie (Ez 28,2) z berłem, ogłaszając, że są bogami (2Tes 2,4). Ci, którzy oddali życie za Moje owce (J 10,11n), są Moimi prawdziwymi pasterzami (por. Ez 34,1nn) mogącymi rościć sobie prawo do tego, czego Duch im udziela. Rozpoznacie ich po ranach na ich ciałach: ranach, które zadano im w domu ich przyjaciół (z przypisu: przez pasterzy takich jak oni, lecz niewiernych)… (30.06.1993)

  11. Józef Piotr said

    Wiadomo0ść z Ameryki o wizach:

  12. Józef Piotr said

    Poniżej przesyłam link do informacji o odtajnieniu notatek KGB o papieżu Janie Pawle II.
    https://ekai.pl/odtajniono-notatki-kgb-o-janie-pawle-ii/?print=1

  13. OSTOJA said

    Na 32 stopniu masonerii następuje przejście na islam.

  14. Inka0 said


    Ojciec Gabriel Amorth, znany egzorcysta rzymski, dystansuje się od tych, którzy nazywają Objawienia w Medziugorju szatańskimi. „W miejscu tym naprawdę działa Maryja. Wojtyła nie pojechał tam tylko dlatego, aby nie upokorzyć Biskupa Mostaru.”

    Rozmawia Gianluca Barile

    – Jest Ojciec pewien, że Medziugorje to autentycznie Maryjny fenomen, a nie ukryty podstęp szatański?

    O. Amorth: Odpowiem na to pytanie krótko: w Medziugorju naprawdę objawia się Dziewica Maryja, a szatan boi się tego błogosławionego miejsca.

    – Na jakiej podstawie opiera Ojciec tę pewność?

    O. Amorth: Byłem w Medziugorju przynajmniej 30 razy i osobiście doświadczyłem tej bogatej duchowości, którą się tam oddycha i widzi na każdym kroku w obfitych darach spływających z Nieba.

    – O jakich darach Ojciec mówi?

    O. Amorth: Niezliczone tysiące osób przybywają do Medziugorja z całego świata, spowiadają się i odzyskują pokój w Panu, podejmują życie modlitwy, nawracają się na katolicyzm, są uwalniani od opętań szatańskich. A zatem, skoro Ewangelia mówi, że drzewo poznaje się po owocach, jak można twierdzić, że Medziugorje jest dziełem Złego?

    – Sceptycy wysuwają zarzut korzyści materialnych.

    O. Amorth: Jest to niedorzeczność. Żaden z wizjonerów nie wzbogacił się nigdy materialnie dzięki objawieniom. Jeśli ktoś ma dowody na to, że jest inaczej, niech je przedstawi, w przeciwnym razie, niech zamilknie.

    – Między zwolennikami Medziugorje mówi się o milczącej akceptacji objawień przez Sługę Bożego Jana Pawła II…

    O. Amorth: Wprost przeciwnie: nie była ona milcząca! Mogę jednoznacznie stwierdzić, i to bez obawy o wykazanie mi błędu, że Papież nie tylko wierzył w to, iż Maryja objawia się w Medziugorju, ale że chciał nawet udać się tam w pielgrzymce, podczas swojej podróży apostolskiej do byłej Jugosławii.

    – Czy wie Ojciec zatem, z jakiego powodu Papież nie zatrzymał się w Medziugorju?

    O. Amorth: Jan Paweł II był wielkim człowiekiem i okazywał szacunek wszystkim ludziom. Z tego to właśnie powodu, jak mi to opowiedzieli wysocy urzędnicy watykańscy i biskupi będący z Nim w tych dniach w wielkiej zażyłości, zrezygnował z pielgrzymki do Medziugorja, gdzie chciał się pomodlić, aby nie „przeskakiwać” i nie obrażać Biskupa Mostaru, od zawsze wątpiącego w Objawienia.

    – Czy podczas egzorcyzmów wzywa Ojciec Madonnę z Medziugorje?

    O. Amorth: Nie, nigdy, ale to niczego nie oznacza. Zawsze zwracałem się do Niej jako Niepokalanej; ale to tylko drobny szczegół: Dziewica Maryja jest zawsze ta sama, zmienia się jedynie tytuł, którego używamy zwracając się do Niej.

    – Z całą pewnością nie wzywa Jej Monsinior Gemma?

    O. Amorth: Kiedy spotkam mojego przyjaciela Gemma następnym razem, wyjaśnię mu dokładnie dlaczego powinien uwierzyć w te Objawienia. Jest on egzorcystą tak jak ja, może nawet lepszym ode mnie, ponieważ jest biskupem, i dlatego powinien dobrze wiedzieć, że tam, gdzie obfitują nawrócenia, uzdrowienia fizyczne, uwolnienia od demonów i spowiedź sakramentalna, tam nie może działać szatan, tylko sam Bóg. Powiem mu też, żeby pojechał do Medziugorja i zobaczył na własne oczy to, co ja widziałem w ciągu tych wszystkich lat. Jestem pewien, że wtedy Monsinior Gemma też uwierzy.

    http://www.radiomaria.it
    http://www.medjugorje.org.pl/dzial-informacyjny/aktualnosci/315-drugi-wywiad-z-o-gabrielem-amorthem.html

  15. OSTOJA said

    • Józef Piotr said

      po 1944 Rosyjska Armia jak również Amerykańska i Angielska tudzież w części i Francuska narobiły Niemcom dzieci podejmując trud złagodzenia wojennej depopulacji .
      Ale że z tej „roboty ” wyjdą czarne człowieki to nie wiedziałem.
      No i chciałoby się rzec : Hitlerku !~jak z twoją nordycką rasą ?
      A może sprawdza się powiedzenie o „czarnych żydach” ? Tkwiących gdzieś w przedwiecznej mitologii ?

  16. OSTOJA said

  17. Serdecznie dziękuję pani Laurze za ogrom pracy który włożyła w tłumaczenie. Niech Bóg Panią stokrotnie za to wynagrodzi.

  18. OSTOJA said

  19. OSTOJA said

  20. czeslaw said

    Na jakiej podstawie kupuja te nieruchosci banderowcy nie posiadajac obywatelstwa Polskiego ?jedzcie i wy kupowac na Podolu ale kto sie odwarzy miec takich sasiadow

  21. przeklejka said

    Jak niemieckie media donoszą
    Polska przeciwko Polakowi
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/sueddeutsche-zeitung-polska-przeciwko-polakowi/hm1dj2k

    He he he „polakowi”
    Podwójny agent niedługo wyląduje za kratkami
    chyba że wcześniej dorwie go seryjny bo
    za dużo wie
    Donald ty lepiej do Polski nie wracaj chyba że kręcą cię kajdanki

    • Józef Piotr said

      Tusk jest i był kandydatem niemieckim. Więc czemu Polska miałaby do tego poparcia dołączać ? Jest to sprawa wewnętrzna niemiec. Słusznie to tak też określił Jarosław.
      Możliwe jest że stanie się uciążliwy dla Merkel jak wrzód na D#PIE.
      To coś przecież z nim trzeba będzie zrobić i go zagospodarować w skrajności jako nawóz historii

      • przeklejka said

        Józef Piotr said
        Tusk jest i był kandydatem niemieckim

        Zgadza się dlatego za wybitne zasługi dla gospodarki
        Wielkich Niemiec powinien być w nagrodę nominowany
        na wice-kanclerza w przyszłych wyborach
        a Złota Aniela z pewnością poprze taki pomysł

    • bozena2 said

      https://gloria.tv/video/WNypLaQ99Ezd4iSv2HXe7CX4n

  22. Józef Piotr said

    Psia Budka w akcji !

  23. Józef Piotr said

    Cóż te poczciwe zwierzątka mogą w polityce. PUCZYŚCI też się do nich dobrali

  24. Babcia cioteczna said

  25. Dzieckonmp said

    TVN wczoraj: Tusk ma drugą kadencję w kieszeni
    TVN dzisiaj: Akcja PiS może wystarczyć, żeby wypchnąć Tuska na aut
    Biedny widz 🙂

    • przeklejka said

      Nic z tego on nie dokończy tej kadencji

    • Józef Piotr said

      A wróżbici twierdzą że Donald Tusk to taki miś nieudacznik fatalista bo za cokolwiek się weżmie to zawsze spiepszy.
      Wymieniane były przykłady z dotychczasowego jego życia a teraz jak przewodzi w UE to powstał BREXIT i unia trzęsie się w posadach.

      • kondzi said

        A znowu Jackowski jasnowidz mówił że On nie doczeka końca kadencji 🙂 to może będą Go chcieli wsadzić

  26. bozena2 said


    Na śmietniku usłyszałem: Jezus Cię Kocha! – świadectwo aktora filmu „Pasja” Mela Gibsona

  27. Babcia cioteczna said

  28. bozena2 said


    Jan Taratajcio: przyjdzie czas, że zaczną się wam kości łamać

  29. Dzieckonmp said

    Niemcy zarzucają, że Polacy bezprawnie wykorzystali wizerunek Hitlera w czasie akcji „Death Camps Were Nazi German”

  30. krystynka said

    Kochani blogowicze, od kilka dni chodzi za mną Nowenna blogowa taka najprostsza i najskromniejsza z możliwych, abyśmy najpokorniej jak tylko możemy prosili Boga Ojca, Naszego Króla Jezusa Chrystusa , Ducha Świętego i Naszą Mateńkę Przenajświętszą, aby Pan Bóg w Swojej sprawiedliwości zawsze słusznej i sprawiedliwej nie karał Nas głodem, chorobą i ubóstwem…
    tak jesteśmy grzeszni, tylko prochem i nędzą samą, ale Panie do kogóż pójdziemy ?, gdzie schronienie znajdziemy ?jak nie w Twoich ojcowskich ramionach ?…
    Boże Ty grzesznikowi zawsze wybaczasz, gdy skruszony klęczy przed Twoim Boskim Majestatem, bijąc się w pierś ze spuszczoną głową i pokornie woła ,,Ojcze zgrzeszyłem bądź miłościw mnie grzesznemu,,.

    oto piękna modlitwa Roberta, proszę odmawiajmy ją od jutra przez 10 dni…to tylko zajmie Nam parę minut…kto i tego nie może , to błagam Was o krótkie chociaż westchnienie….

    Jezu przenajdroższy, Zbawicielu i Krôlu nasz. My, jako wspólnota błagamy Cię o odciągnięcie i złagodzenie wszystkich nadchodzących klęsk na nasz naród. Łączymy się na modlitwie i postanawiamy przez nadchodzący tydzień codziennie o godz.15.00 odmówić: Ojcze nasz,Pod Twoją Obronę i 3 x Zdrowaś Maryjo.
    Niech nasza wspólna modlitwa złagodzi zmierzające kataklizmy i ostudzi Boży akt sprawiedliwości.
    Boże chroń nasz naród.

    Amen, Amen, Amen.

  31. Adrian said

    Elektroniczne liczniki prądu zawyżają odczyty

    Autorzy badania sądzą, że odpowiada za to sama konstrukcja liczników – te zawyżające odczyt mają w środku cewkę Rogowskiego, natomiast te zaniżające są wyposażone w czujnik Halla.
    http://www.geekweek.pl/aktualnosci/29375/elektroniczne-liczniki-pradu-zawyzaja-odczyty

  32. Adrian said

    https://kwejk.pl/obrazek/2907581/komus-naprawde-sie-nudzi.html

  33. Babcia cioteczna said

  34. Leszek said

    Z dzisiejszej św. Ewangelii/z opisu pierwszej pokusy Pana Jezusa na pustyni:
    „1Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła aby Go tam kusił szatan. 2 A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, odczuł w końcu głód. 3 Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: „Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem”. (Mt 4,1-3)
    O co naprawdę chodziło diabłu, ojcu kłamstwa? Wiadomo, że w tym pytaniu, była zastawiona na Pana Jezusa pułapka, zastawione sidła, bowiem Pismo jasno mówi, że „ustami wróg zwodzi – lecz w sercu kryje podstęp” (Prz 26,24) i „w sercu knujących zło – podstęp” (Prz 12,20a) oraz „przemożny niegodziwcze przez cały dzień zamyślasz zgubę, twój język jest jak ostra brzytwa, sprawco podstępu. Miłujesz bardziej zło niż dobro, bardziej kłamstwo niż mowę sprawiedliwą” (Ps 52,3-5).

    Do czego namawia szatan Pana Jezusa? Do tego, by na Jego Słowo kamienie stały się pożywnym dla ciała chlebem. Kamień z natury jest twardy i jako taki nie może stanowić pokarmu, nie jest w stanie zaspokoić głodu, ale chleb przeciwnie. Jest on konieczny i niezbędny do podtrzymywania życia ciała. Otrzymywany jest z upieczonego ciasta, sporządzonego z mąki po zmieleniu zżętego, wcześniej zasianego ziarna. I trzeba w to włożyć sporo pracy i wysiłku ludzkiego, wymaga to też odpowiedniego czasu. Ale kamień nie jest naturalnym surowcem do zrobienia chleba. Wydaje się więc, że chodzi w tej pokusie, o coś znacznie głębszego niż tylko niezwykłe i nienaturalne uczynienia z kamieni chleba.

    Dlaczego szatan proponuje najpierw Panu Jezusowi uczynienie z kamieni chleba? Przyjrzyjmy się więc owym kamieniom. Cóż one mogą znaczyć dla człowieka. Bardzo wiele. Dlaczego tak myślę? By móc w miarę jasno odpowiedzieć na to pytanie, trzeba przyjrzeć się historii narodu wybranego, Izraela, cofając się do czasu pobytu Izraela na pustyni, po wyprowadzeniu go Ręką Pańską z mocy króla egipskiego, faraona (będącego figurą uciskającego lud Boży, ludzkość szatana), z Egiptu. Co takiego szczególnego i ważnego wydarzyło się na pustyni, pośród wielu ważnych zdarzeń? Tym szczególnym, a zapewne najważniejszym wydarzeniem w czasie, w historii pobytu Izraela na pustyni, wędrówki po niej było zawarcie przymierza na Synaju, danie synom Izraela za pośrednictwem Mojżesza Prawa Bożego – Dekalogu (Wj 20,1-17), zapisanego na dwóch tablicach kamiennych . Mojżesz otrzymał te dwie tablice kamienne przymierza na górze, przebywając tam 40 dni i 40 nocy, nie jedząc chleba, nie pijąc wody, a właściwie pod koniec tego okresu (Pwt 9,9-11!).

    Te dwie kamienne tablice zawierały 10 przykazań (Wj 34,28; Pwt 10,3n); pierwsza tablica zawierała przykazania (tj. pierwsze trzy) dotyczące miłości Boga, zaś druga pozostałe siedem przykazań dotyczących miłości bliźniego. W symbolice biblijnej liczba dwa oznacza też jedność razem połączonych części (dwie tablice przykazań stanowią jedność i nie mogą być od siebie odrywane). Tak też o tym mówi Bóg Ojciec w «Dialogu o Bożej Opatrzności czyli Księdze Boskiej Nauki» św. Katarzyny ze Sieny: „miłość do Mnie i do bliźniego jest j e d n y m; ile dusza kocha Mnie, tyle kocha bliźniego: bo miłość ku niemu wypływa ze Mnie. … W miłości ku Mnie jest zawarta miłość bliźniego; kto kocha bliźniego, przestrzega Prawa” (z rozdz. «Nauka o doskonałości»). … miłość ku Mnie nie da się oddzielić od miłości bliźniego, a miłość bliźniego od miłości ku Mnie” (z rozdz. «Nauka o Moście»). Prawdziwa miłość, miłość Boża jest ściśle powiązana z cierpieniem, poświęceniem, ofiarą, wyrzeczeniem się siebie, bo nie ma w niej miejsca na egoizm. Miłość wiąże się z cierpieniem – tak też o tym mówił św. Jan od Krzyża: „kto nie zna cierpienia, ten nie zna miłości; ten nie wie co to miłość, kto nie cierpi”. Zaś św. Faustyna tak pisała w swym „Dzienniczku”: „Prawdziwą miłość mierzy się termometrem cierpień” (z p-ktu 342). cdn

    • Leszek said

      cd.: Na pytanie młodego człowieka z Ewangelii: „Nauczycielu, co dobrego mam (winienem) czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” Pan Jezus wtedy mu odpowiedział: ‘Jeśli chcesz wejść do życia, zbawić się, zachowa(u)j przykazania’. Na pytanie: ‘które?’ Jezus wymienia mu przykazania drugiej tablicy Dekalogu (Mt 19,16-19; por. Rz 13,8-10 i Ga 5,14).
      Zatem, co chciał tak naprawdę powiedzieć, zaproponować szatan Panu Jezusowi, którego uważał za człowieka świętego, posłanego od Boga, mającego głosić naukę Bożą, nawoływać ludzi do powrotu do Boga, trzymania się ścieżki przykazań Bożych, Dekalogu?
      Wiadomo skąd inąd, że szatan zna nas, ludzi na wylot; wie, jak do nich najlepiej dotrzeć, jak ich do siebie przekonać ze swoją nauką? Jak i czym można ich pociągnąć za sobą? Szatan udający zatroskanego o szczęście ludzi chce udzielić i udziela Panu Jezusowi podpowiedzi, „zbawiennej” rady: jak zdobyć ludzi, by misja, której się podjął zakończyła się sukcesem. I o to zdaje się chodzić w tej pokusie.
      Jakiej więc „życzliwej” rady, będącej pokusą udzielał Panu Jezusowi, szatan:

      „Wiem, kim jesteś i do jakiej misji się przygotowujesz; wiem, jaki jest w Tobie głód i pragnienie miłości do ludzi, przyniesienia im nauki, pochodzącej od Boga. Aby tak się stało wiem, że gotów jesteś być posłuszny Bogu, cierpieć, ponosić ofiary i trudy, byleby tylko ludzie, do których masz iść, nawrócili się do Boga, wchodząc na drogę posłuszeństwa Bożym przykazaniom, na drogę świętości, by w ten sposób mogli osiągnąć kiedyś obiecane im niebo. Ale musisz sobie uświadomić i przyjąć do wiadomości, że znajdziesz się w świecie, pośród ludzi, dla których ja jestem królem i panem. Budzisz we mnie litość i współczucie, wiem, że jesteś dobry i pragniesz się poświęcić za nich, że chcesz być altruistą i dlatego chcę Ci pomóc, służyć dobrą radą. Nie jest trudnym do przewidzenia, że z powodu Twej dobroci i treści Twojej nauki ludzie znienawidzą Cię, a Twoje poświęcenie będzie na nic, okaże się daremnym. Wiesz, ja znam ludzi, znam ich naturę, wiem czego chcą i jacy są. Do nich przemawia tylko język pieniądza, żarcie i uciechy. To egoiści. Ofiara, cierpienie i posłuszeństwo – są im obce, to dla nich martwe słowa, bardziej martwe niż ta ziemia w tej okolicy, w której tylko wąż może się ukryć, aby znienacka ukąsić. Ludzie nie zasługują na to, by dla nich cierpieć. Wiedz, że ja jestem mądrością ziemi i chcę Ci pomóc w odniesieniu sukcesu, by Twoja misja się powiodła. A, ja znam niezawodny sposób na to, by tak się stało, bo ja znam dobrze ludzi i wiem w jaki sposób można zdobyć ten świat, bo kiedy się go (ich) zdobędzie (zdobyło), wtedy można ich (go) zaprowadzić tam, dokąd się chce. Jednak najpierw trzeba stać się (być) jednym z nich, takim, jak im się podoba, pokazać, że podobnie do nich się myśli. A zatem, swoją naukę – żeby ich pociągnąć za sobą, żeby się do niej przekonali – musisz dostosować do ich mentalności, upodobań, do ich myślenia, ich filozofii życia, do praw panujących w tym świecie; trzeba, musisz więc trochę złagodzić wymagania i ostrość przykazań, dostosowując je do ich wyobrażeń, jak je trzeba rozumieć. A wtedy sukces będzie murowany i Twoja nauka będzie miała wzięcie, znajdzie posłuch. Wiesz te przykazania ludzi ograniczają, a oni przecież chcą być wolni, niech więc zażywają tej wolności. Jeśli tak nie zrobisz, to ludzie, nie będą chcieli Cię posłuchać i porzucą tę Twoją trudną naukę, mówiąc: „Twarda jak kamień jest ta Twoja mowa! Któż jej może słuchać?” (J 6,60) – tak, jak uczysz nie da się żyć, to nie jest możliwe. I dlaczego masz być samotny, dlaczego masz cierpieć samotność. Znajdź sobie towarzyszkę życia. Jakże, będziesz mógł pojąć i leczyć choroby zmysłów, jeśli nie dowiesz się czym one są? Idź ku kobiecie, jeśli chcesz widzieć czym jest życie. Dopiero wtedy będziesz potrafił leczyć i uzdrawiać choroby ludzkości. To jest rzecz najważniejsza, podstawa zrozumienia ludzi”. cdn

    • Leszek said

      cd.: A co na taką radę powiedział Jezus: „Napisane jest: ‘Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem (wszystkim co Bóg zrządzi) które pochodzi z ust Bożych’ (Mt 4,4).
      ‘To nie tylko zmysłami żyje człowiek’ – odpowiada kusicielowi Pan Jezus – człowiek nie jest tylko ciałem, ale przede wszystkim jest duszą, której pokarmem jest Słowo Boże.
      „Co się tyczy duszy i życia jej, wiesz, że – mówi(ł) Bóg Ojciec w „Dialogu…” – dałem jej sakramenty świętego Kościoła. Oto jej pokarm! Nie jest to chleb materialny, który służy ciału i który dałem ciału! Bo dusza jest niematerialna, potrzebuje niematerialnego pokarmu i żyje Słowem Moim. Toteż rzekła Prawda Moja w świętej Ewangelii: «Nie samym chlebem żyje człowiek, ale wszelkim słowem, które pochodzi ode Mnie». Powinna więc z żarliwością ducha iść za nauką Mego Wcielonego Słowa, które mocą Swej Krwi w sakramentach daje jej życie. Sakramenty te są duchowe i dane są duszy, choć są zarządzane i rozdawane za pośrednictwem ciała. Sam ten akt nie udzieliłby duszy życia łaski, gdyby dusza nie przygotowała się do duchowego przyjęcia go przez prawdziwe i święte pragnienie, które mieszka w duszy, nie w ciele. (z rozdz. «Opatrzność Boża»). … Dusza żywi się miłością bliźniego… (z rozdz. «Nauka o Prawdzie»).
      Pan Jezus Chrystus swoją własną Osobą dał przykład, że nie samym chlebem żyje Człowiek, a Jego jedynym pokarmem w tym życiu było pełnienie woli Boga Ojca, tak o tym mówiąc: „Ja mam do jedzenia pokarm, o którym wy nie wiecie – w odpowiedzi na prośbę uczniów: ‘Rabbi, jedz!’ – … Moim pokarmem jest (wy)pełnić wolę Tego, który Mnie posłał i wykonać Jego dzieło”(J 4,32.34 i 17,4). Tak też o tym mówił św. Katarzynie ze Sieny w „Dialogu” Bóg Ojciec: „Syn Mój, chcąc być posłuszny rozkazowi Memu i okazać jak bardzo kocha chwałę Moją i rodzaj ludzki, pośpieszył wśród prześladowania, cierpień i hańby do stołu najświętszego krzyża, gdzie przez ofiarę swą (z siebie) uczynił pokarmem swym rodzaj ludzki; tak męką swą i miłością do ludzi zaświadczył przede Mną, jak bardzo kocha chwałę Moją” . Pan Jezus, posłany na ziemię przez Ojca z całą gorliwością walczył o to „aby Izraelici, synowie narodu wybranego nie dali sobie usunąć Prawa ze swego serca” (2 Mch 2,3), aby w Izraelu nie zginęło Prawo. Uczył je jak trzeba je wypełniać (Mt 5,17) i sam je wypełnił wstępując na królewski rydwan Krzyża. cdn

    • Leszek said

      cd.: W czasie egzorcyzmów dokonywanych dokonywanych przez pewnego kapłana misjonarza w Szwajcarii 5.04.1978r., przez osobę opętaną przemawiał na rozkaz Nieba duch niestety potępionego kapłana, żyjącego w XVII w. Swoją wypowiedz kierował do kapłanów naszych czasów. W kontekście omawianej pokusy chleba, warto by przytoczyć, te oto jakże wymowne fragmenty tej wypowiedzi:
      „Jaki pożytek ma człowiek, który cały świat zdobył, ale sam siebie zgubił lub zaszkodził swojej duszy? . W waszej epoce, w której rzeczy materialne rozprowadzane są w sposób zorganizowany (bo Bóg obiecał nam dać to, co potrzebne jest do życia – Mt 6,32), nie ma jednak prawdziwej miłości bliźniego, bo zapomina się o przede wszystkim miłości do Boga (pierwsza tablica Dekalogu), z której wypływa miłość bliźniego. P r a w d z i w a m i ł o ś ć b l i ź n i e g o zaczyna się od troski o jego duszę, a nie o ciało. Czyż nie lepiej jest, aby ludzie ginęli od zarazy i wojny, i wszelkiego rodzaju cierpień, a ratując duszę zdobyli na tej drodze chwałę Bożą. Poza tym ludzie żyjący w luksusach i przyjemnościach ziemskich są w wielkim niebezpieczeństwie zgubienia (zatracenia) swych dusz. Miłosierdzie świadczone na sposób masoński prowadzi dusze do zguby. To jest droga zatracenia wielu dusz, bo to nie jest prawdziwa miłość bliźniego tylko hipokryzja. Praktykować miłość bliźniego znaczy sprowadzić go na drogę Prawa Bożego. Prawdziwa miłość bliźniego nie przedstawia się nigdy bez troski o jego duszę, nawet jeśli on cierpi, a ukazuje mu się prawdę, jeśli to także uczynek miłości bliźniego. On później w skutkach pozna, że było to dla niego prawdziwe lekarstwo” (źródło: O. Bonawentura Meyér „Ostrzeżenie z zaświatów”, str. 222.; Warszawa 1992)

      W sierpniu 1376 r. na zaproszenie księcia Ludwika Andegaweńskiego, brata króla Karola V, przebywała przez trzy dni w jego zamku nad Rodanem św. Katarzyna ze Sieny. Po otrzymaniu wiadomości o tragicznym epizodzie na dworze książęcym (w czasie wystawnej uczty zawalił się mur i pogrzebał wielu biesiadników księcia) św. Katarzyna w pierwszych dniach września tegoż roku pisze (poprzez sekretarza) list, w którym czytamy m in.:
      „Przyjemności nieuporządkowane przemijają jak wiatr, zostawiając zawsze śmierć w duszy tego, kto ich zaznaje, jeżeli nie zmieni się on nawet w godzinie śmierci – prowadzą go do śmierci wiecznej. Taki człowiek przez swój błąd pozbawiony jest wiecznego oglądania Boga, a zasługuje sobie na wieczne oglądanie szatana i przebywanie z nim. Godne to i pożyteczne, że człowiek obrażający Boga, który jest nieskończonym Dobrem, znosi nie kończącą się nigdy karę. Mówię zaś o człowieku, który spędza życie pośród rozkoszy i przepychu, który stale szuka wielkich zaszczytów, wystawnych uczt i bogatych ozdób, wydając na nie wszystkie swoje pieniądze. Biedak ten głodzi swoją duszę, a troszczy się tylko o obfite i różnorakie potrawy, czyste wazy, wystawne stoły oraz wykwintne i strojne szaty. Nie dba wcale o biedną swą duszę ginącą z głodu, gdyż pozbawioną pokarmu cnót, spowiedzi oraz świętego słowa Bożego, czyli Wcielonego Słowa, Jednorodzonego Syna Bożego. Jego to powinniśmy naśladować we wszystkich uczuciach, a szczególnie w miłości, kochając to, co On kocha oraz szukając tego, co On szuka. Powinniśmy miłować cnoty, a gardzić wadami, szukać chwały Boga oraz zbawienia dla nas i dla naszego bliźniego. Powiedział bowiem Chrystus, że ‘człowiek nie żyje samym chlebem, ale słowem Bożym’ (Mt 4,4). … Uczta weselna życia wiecznego, gdzie jest sytość bez dolegliwości, głód bez cierpienia, a rozkosz bez zgorszenia – nie jest podobna weselom i przyjęciom światowym, które oznaczają wydatki bez żadnej korzyści i na których im pełniejszy żołądek człowieka, tym bardziej puste serce, bo światowa wesołość rodzi smutek. Zrozumiałeś to dobrze, panie, kiedy to urządziłeś z wielkim przepychem ucztę, po której nastał smutek i gorycz. Bóg przyzwolił na to z wielkiej miłości do twej duszy, chcąc pokazać tobie oraz twoim przyjaciołom, do czego prowadzi próżna wesołość. I pokazał tobie, że owe czyny, słowa, stroje i obyczaje są Mu niemiłe i nie może ich przyjąć. … Mówię ci, panie, w imieniu Chrystusa Ukrzyżowanego, zachowaj na zawsze w swej pamięci ten wczorajszy dzień, ażeby odtąd postępować porządnie, z cnotą i bojaźnią Bożą, a nie z niewolniczym lękiem. Nie smuć się i nie zadręczaj z powodu tego, co się stało, ale wzbudź w sobie uzdrawiający żal, zrodzony ze świętego poznania samego siebie. Niechaj to będzie święty hamulec, który cię powstrzyma przed wszelką nieuporządkowaną próżnością, tak jak cwałującemu koniowi przyciąga się lejce, aby nie wyskoczył z wyznaczonej drogi. … Niechaj raczej zabraknie ci czasu na sprawy materialne, doczesne, a nie duchowe”. (źródło: Św. Katarzyna ze Sieny „Listy”, z listu 237, str. 168-170; Wydawnictwo ‘W drodze’, Poznań 1988). cdn

    • Leszek said

      I może już na zakończenie warto by przytoczyć m.in. te słowa Orędzia nr 443 zatyt. «Nie samym chlebem» (z 26.02.1991r.) Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów:
      http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/91.htm
      … Nie samym chlebem żyje człowiek. Człowiek żyje również każdym słowem pochodzącym z ust Bożych. Ono bowiem zaspokaja głód duchowy. Istnieje nędza większa niż brak dóbr materialnych: nędza dotycząca wartości duchowych. Ileż Moich dzieci żyje pod jarzmem tego duchowego niewolnictwa. Stają się one ofiarami fałszywych ideologii, opartych na negowaniu Boga. Jak bardzo rozszerza się ateizm teoretyczny i praktyczny, skłaniający wielu do życia bez Boga. Oddalają się oni od Kościoła, aby wstąpić do różnych sekt, które coraz bardziej się szerzą. Dzieje się tak dlatego, że zgłodniałe umysły wielu Moich dzieci nie są już karmione chlebem Słowa Bożego. Udzielajcie w obfitości tego duchowego pokarmu. Głoście Ewangelię odważnie i bez lęku. Ogłaszajcie ją z taką samą mocą, jakiej Mój Syn Jezus używał do głoszenia jej wam. W ten sposób pomożecie wszystkim ludziom kroczyć drogą prawdziwej wiary.

      Nie samym chlebem żyje człowiek. Człowiek żyje również łaską Bożą, której udzielił mu Jezus dla zaspokojenia pragnienia jego duszy. Istnieje o wiele większa i bardziej niebezpieczna nędza niż brak dóbr materialnych – nędza
      m o r a l n a. Jest ona ciężkim jarzmem, sprawiającym, że wiele Moich dzieci staje się niewolnikami zła i grzechu, nieuporządkowanych namiętności, szczególnie nieczystości. Jak wielka jest wśród nas ta plaga! Udzielajcie pokarmu Bożej łaski umierającym z głodu duszom. Pomagajcie grzesznikom powrócić do źródła Bożego Miłosierdzia, oddając się do ich dyspozycji w Sakramencie Pojednania. Obecny czas sprzyja temu – to czas nawrócenia i powrotu do Pana.

      Nie samym chlebem żyje człowiek. Człowiek żyje również Chlebem życia zstępującym z Nieba dla nasycenia głodu serca. Iluż żyje dziś w straszliwej niewoli pychy, niepohamowanego egoizmu, nienawiści, chciwości, wielkiej niezdolności miłowania. Jedyną drogą wiodącą was do Zbawienia jest komunia i miłość. W tym celu Jezus udzielił wam nieocenionego daru Przenajświętszej Eucharystii. Jezus jest obecny w Eucharystii, aby być pokarmem dla waszego duchowego życia i aby kształtować w was prawdziwą zdolność miłowania. Jezus Eucharystyczny jest żywym Chlebem zstępującym z Nieba. Jest pokarmem usuwającym głód i Napojem, którego picie gasi pragnienie…” .

  35. bozena2 said

    Click to access Jan%20Taratajcio%20-%20lancuch%20zycia.pdf

    • Znawca 2012 said

      Zajmuję się wieloma zagadnieniami technicznymi. które mogą wpływać na zdrowie ludzi. Np z moczu-plastony itd. Niestety Pan Bóg ograniczył nam długość życia. Są tacy co żyją ponad 100 ale mają to zapisane w genach. Na to wpływa wiele czynników. Jak wiemy Adam i Ewa żyli ok.950 lat. Chciałbym zadać pytanie co mieli we krwi. Jest to istotne, gdyż spowalnia starzenie. My mamy krwinki żelaza. Ale czy ktoś słyszał o kwi błękitnej niebieskiej. Pewnie myśli, że to bujda. Niestety jest to prawda. Łapią takie zwierzątka z oceanów i wyciągają z nich krew właśnie błękitną, która powoduje jakieś nieznane mi procesy gojenia się. Co jest istotne? To to, że jest błękitna dzięki zawartej w krwi miedzi. Do czego dążę? Ano do tego, że po 3 dniach ciemności i rozliczeniu ludzie będą mieli zmienione geny i krew. Aha. Zapomniałem napisać, że te zwierzątka żyją po kilkaset lat. Niestety nazwy nie pamiętam, gdyż jestem wzrokowcem, który kojarzy z czym jest dana sprawa powiązana. Z tego co jest mi wiadomo obcy właśnie mają w krwi miedź. To spójnie potwierdza, że życie wyszło z ziemi we wszechświat zgodnie z tym co przekazuje Muszelka. Przez wiele lat ludzie mieli różne właściwości i mogli leczyć nawet zebranych ludzi. Więcej się nie rozpisuję, bo każdy ma swój cykl życia i choroby jakie go dopadną, które łobuzy pod dyktando z piekła wywołują ciężkimi metalami itd. Mimo, że te zmiany będą zbliżającym się uciskiem liczę, że więcej takiego piekła zrobionego tu na ziemi nie będzie. Jak byłem mały to zastanawiałem się czy jest coś w stanie zniszczyć piekło tak aby po nim nie było śladu i żadnych wspomnień. Szczęść Panie Boże ludziom wierzącym i uczciwym.

      • robert6419 said

        Napiszę Ci, że ze wszystkich twoich wypowiedzi, które tutaj czytałem, ta była najciekawsza. No może jeszcze twoja zabawna historia o podróży kamperem do Medugorie, którą tu wstawiałeś może z 30x 🙂 .
        No ale mniejsza o to.
        Gdzieś czytałem, że gdy nadejdzie 1000letnie panowanie Chrystusa to człowiek będzie mógł się przemieszczać pomiędzy wymiarem materialnym i duchowym. W bibli znalazłem taki fragment:
        na skutek powtórnego przyjścia „Pana Jezusa Chrystusa, który przemieni znikome ciało nasze w postać, podobną do uwielbionego ciała swego” (List do Filipian 3:21).
        Czyli mając zdolności zmartwychwstałego Chrystusa oznaczało by to możliwość przenikania materii i przemieszczania się z prędkością myśli. Przypuszczam że Adam i Ewa przed wypędzeniem z raju mieli takie zdolności.
        A skąd u Ciebie myśl, że obcy mają miedź we krwi ?:)
        Skoro Bóg stworzył życie tylko na Ziemi to skąd istnienie obcych. A skoro nie ma życia poza Ziemią, to oznacza brak planet nadających się do zamieszkania. Ale tak sobie myślę, że gdy człowiek już zyska umiejętność przemieszczania się w oka mgnieniu i gdy Bôg na nowo odmieni Ziemię, to może też odmieni wszechświat, gdyż wtedy istnienie planet nadających się do zamieszkania będzie miało rację bytu.
        No i wtedy na urlop będzie można się wybrać w okolice alfa centaurii :).

  36. Józef Piotr said

  37. Józef Piotr said

  38. Piotrek said

    https://www.chnews.pl/europa/item/3732-dziwne-zachowanie-rzekomej-maryi-z-medjugorje.html

    Czy to by znaczyło, że diabeł nas oszukuje?

  39. Ewa said

    PONIEDZIALEK PO 1 NIEDZIELI WIELKIEGO POSTU
    Stacja u Sw. Piotra w Okowach

    Chrystus staje dzisiaj przed nami jako Dobry Pasterz, ktory przez Chrzest sw. wprowadza do swojej trzody owce ze wszystkich narodow i troskliwie czuwa nad nimi. Za milosierdzie doznawane od Boga musimy sie odwdzieczyc czynna miloscia blizniego. Milosc bedzie glownym przedmiotem Sadu Ostatecznego, ktory zadecyduje o wiekuistej przynaleznosci do Chrystusowej owczarni.

    ANTYFONA NA WEJSCIE – Ps 122:2
    Jak oczy sług zwracają się ku rękom ich panów, tak oczy nasze ku Panu, Bogu naszemu, aż się zmiłuje nad nami. Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami.
    Ps 122:1
    Do Ciebie oczy me wznoszę, który mieszkasz w niebie.
    V. Chwała Ojcu.

    • Ewa said

      MODLITWA

      V. Pan z wami.
      R. I z duchem twoim.
      Módlmy się.
      Nawróć nas, Boże, Zbawicielu nasz, i oświeć nasze umysły niebieską nauką, aby post czterdziestodniowy przyniósł nam pożytek.
      Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, Syna Twojego, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego Bóg przez wszystkie wieki wieków.
      R. Amen.

      MODLITWA NAD LUDEM

      Módlmy się.
      Pochylcie głowy wasze przed Bogiem.
      Rozwiąż, prosimy Cię, Panie, więzy naszych grzechów i odwróć łaskawie karę, na którą przez nie zasłużyliśmy.
      Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, Syna Twojego, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego Bóg przez wszystkie wieki wieków.
      R. Amen.

      • Ewa said

        GODZINKI O MECE PANSKIEJ
        —————————–
        NA SEXTE

        Wspomoz, niewinny Jezu, krwawa Twoja Meka,
        A wybaw nas potezna z wiecznej toni reka.
        Chwala badz Bogu w Trojcy Swietej Jedynemu,
        Ojcu, Synowi, spolnie Duchowi Swietemu,
        Jak byla na poczatku od wiekow przedwiecznie,
        Niech Bog w Trojcy Jedyny chwalon bedzie wiecznie.

        HYMN
        Witaj, Jezu, przed sadem Pilata stawiony,
        I wyrokiem nieslusznym na smierc potepiony.
        Pilat w rzeczy przyczyny smierci nie znajduje,
        Omyl rece, a wyrok straszny podpisuje.
        Wychodzi Jezus z miasta Krzyzem obciazony,
        Na twarz w drodze potrzykroc upada zemdlony.
        Od wlasnego narodu skatowany, bity,
        Przywiedzion jest na miejsce, gdzie ma byc zabity.

        V. Niech bedzie pochwalona Najswietsza Krew i Rany Pana Jezusa.
        R. Teraz i na wieki wiekow. Amen.
        V. Panie, wysluchaj modlitwy nasze.
        R. A wolanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.

        MODLMY SIE
        Jezu Najdobrotliwszy, ktorys dla odkupienia swiata i zbawienia grzesznikow, podjal Meke i Smierc haniebna, nie dopusc, blagam, aby Krew i Rany Twoje mialy byc na potepienie nedznej duszy mojej, dla wielkosci grzechow moich; ale z nieskonczonych zaslug Twych, Najmilosierniejszy Panie i Boze, racz mi darowac choc jedna krople Najdrozszej Krwi Twojej, izby dusza moja zbawiona byla: ktory zyjesz i krolujesz z Bogiem Ojcem i z Duchem Swietym Bog na wieki wiekow. Amen.
        V. Panie wysluchaj modlitwy nasze.
        R. A wolanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.
        V. Blogoslawmy Panu.
        R. Bogu chwala.
        V. A dusze wiernych zmarlych przez milosierdzie Boze niech odpoczywaja w pokoju wiecznym.
        R. Amen.

      • Kasia 1 said

        wczoraj był w mojej parafii biskup .Zaczął modlitwę,nie od Pan z wami,tylko od Pokój z wami.Mnie to zaraz podpadło.Nie wiem czy to tak dobrze?,czy małymi kroczkami wprowadzają zmiany?Zaraz pomyslałam o Tobie Ewo,że Ty wiesz o co chodzi.?

        • przeklejka said

          Kasia 1 said
          wczoraj był w mojej parafii biskup .Zaczął modlitwę,nie od Pan z wami,tylko od Pokój z wami

          Tak tak
          Wszystko to dąży do tego że wyjdzie w końcu nowy ksiądz i powie do wiernych
          Sie ma ziomale
          Ten tam na górze i tak kocha was wszystkich
          więc róbta co chceta
          A na takiej „mszy ” nikt nudzić się nie będzie
          Msza posoborowa (Novus Ordo Missae)

        • cox21 said

          To strategia ,,małych kroków”.

        • bozena2 said

          Ewidentnie Pan zostało zastąpione przez pokój, a to grubo nie to samo. Msza Święta opiera się na wydarzeniach i cytatach z Biblii.” Pan” z wami tzn. że Bóg jest z nami zawsze i wszędzie i na poparcie tego wiele cytatów z Biblii:
          5.Co znaczy że Bóg jest z nami?
          6.Pomocą niech będą teksty biblijne,
          1.Rdz 28,12-18 2.Wj 3,11-15 3.Joz 1,1-9
          4. Sdz 6,11-16 5.Iz 43, 1-5 6.Ps 23
          7.Mt 28,20 8.Łk 1, 27 9.Dz 18,9 10.Ap, 21,3

          1.Po co Bóg chce być z nami. 2.Czego w związku z tym od nas oczekuje?

          1.Bóg jest żywy „pan z wami” w czasie Mszy ma taką samą wartość jak w wydarzeniach biblijnych. Wielkie dzieła Boga tam opisane mogą także dziać się teraz dla mnie
          2.Bóg chce być z nami w naszych trudnościach, doświadczeniach, obudzić w nas nowe życie.
          3.Chce być z nami i to On wychodzi z tą inicjatywą- liturgia nie jest naszym działaniem, ale działaniem Boga

          12 We śnie ujrzał drabinę opartą na ziemi, sięgającą swym wierzchołkiem nieba, oraz aniołów Bożych, którzy wchodzili w górę i schodzili na dół. 13 A oto Pan stał na jej szczycie1 i mówił: «Ja jestem Pan, Bóg Abrahama i Bóg Izaaka. Ziemię, na której leżysz, oddaję tobie i twemu potomstwu. 14 A potomstwo twe będzie tak liczne jak proch ziemi, ty zaś rozprzestrzenisz się na zachód i na wschód, na północ i na południe; wszystkie plemiona ziemi otrzymają błogosławieństwo przez ciebie i przez twych potomków. 15 Ja jestem z tobą i będę cię strzegł, gdziekolwiek się udasz; a potem sprowadzę cię do tego kraju. Bo nie opuszczę cię, dopóki nie spełnię tego, co ci obiecuję». 16 A gdy Jakub zbudził się ze snu, pomyślał: «Prawdziwie Pan jest na tym miejscu, a ja nie wiedziałem». 17 I zdjęty trwogą rzekł: «O, jakże miejsce to przejmuje grozą! Prawdziwie jest to dom Boga i brama nieba!»
          .Rdz 28,12-18

        • Ewa said

          Nie moge wystapic tu Kasiu w roli eksperta ale moge wypowiedziec swoje prywatne zdanie. To jest tragedia, ze ksiadz juz w tak zniszczonej Mszy sw. jeszcze bardziej zrywa kontakt z Bogiem.
          I tak jak Cox powiedzial „malymi kroczkami” od 1969 r. Najswietsza Ofiara jest niszczona a katolicy sa tego nieswiadomi. Gdyby ludzie zdali sobie sprawe jaka krzywde wyrzadzaja im tego typu ksieza to natychmiast wstaliby i wyszli z tego kosciola.

        • Ewa said

          Jesli chcesz znac prawde to prosze zapoznaj sie z „Quo primum” sw. Piusa V. chodzi tu o Msze Terydencka.
          …aby wszyscy i wszędzie zaadaptowali i przestrzegali tego, co zostało im przekazane przez Święty Kościół Rzymski, Matkę i Nauczycielkę wszystkich innych Kościołów, będzie odtąd bezprawiem na zawsze w całym świecie chrześcijańskim śpiewanie albo recytowanie Mszy św. według formuły innej, niż ta przez Nas wydana; ….
          link do calosci:
          http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/91

          Polecam takze uwazne wysluchanie tego wykladu a juz nigdy wiecej nie bedziesz miec zadnych watpliwosci. (kliknij na napisy po polsku).Dziekuje Ci za reakcje.

        • Kasia 1 said

          To tak Mszę Św odprawił biskup Skworc.Mnie i mojemu mężowi zaraz podpadła ta zmiana i też tak myślę ,że wprowadzają zmiany małymi kroczkami,odbierając nam łaski które dostajemy z Nieba.

        • Ewa said

          Niestety, ale to prawda. Pozdrawiam.

  40. Ewa said

    6 marca – wedlug Mszalu Rzymskiego (przedsoborowego)

    SWIETYCH PERPETUI I FELICYTY – Meczennic

    Informacje o św. Felicycie i jej towarzyszach pochodzą z zachowanych dokumentów: pamiętnika pisanego w więzieniu przez św. Perpetuę oraz relacji naocznego świadka późniejszych wydarzeń.
    Perpetua pochodziła z jednej z najbogatszych rodzin w mieście. Była córką poganina i chrześcijanki. W wieku dwudziestukilku lat urodziła syna, którego wówczas karmiła piersią (o mężu brak informacji).
    Oskarżono ją, brata Saturusa oraz niewolników katechumenów – Felicytę, Rewokatusa, Sekundulusa i Saturninusa – o wyznawanie chrześcijaństwa. Wszystkich pojmano w pobliżu Kartaginy w 203 roku. Nie wiadomo, w jakich okolicznościach odbyło się aresztowanie. W więzieniu znalazła się razem z ciężarną niewolnicą św. Felicytą, która urodziła tu córkę. Chrześcijanie odwiedzali więźniów i przynosili Perpetui codziennie dziecko do karmienia. Wkrótce uwięzieni katechumeni przyjęli chrzest. Perpetua wyróżniała się spośród pozostałych więźniów głęboką wiarą. W czasie trwania aresztu miała serię widzeń.

    • Ewa said

      Więźniów skazano na pożarcie przez dzikie zwierzęta. Sekundul nie dożył tego dnia. W dniu egzekucji jeszcze raz dał o sobie znać fenomen świętej i jej towarzyszy. Gdy wypuszczono na arenę lwy, wygłodniałe zwierzęta nie chciały tknąć skazańców. W tej sytuacji mieli ich zgładzić gladiatorzy przez ścięcie mieczem. Perpetua przeżyła pierwszy cios i trzeba ją było dobić. Później powiadano, że jej osobowość i wiara były tak silne, że nikt nie mógł jej zabić, dopóki ona sama się na to nie zgodziła.

      Modlitwa

      Prosimy Cię, Panie Boże nasz, daj nam zawsze z nabożeństwem czcić triumf świętych Męczennic Twoich Perpetui i Felicyty, abyśmy, nie mogąc ich uczcić godnym sercem, przynajmniej wzięli udział w tym pokornym hołdzie.
      Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, Syna Twojego, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego Bóg przez wszystkie wieki wieków.
      R. Amen.

    • Leszek said

      W liturgii posoborowej wspomnienie św. męczennic Perpetuy i Felicyty obchodzi się w dniu jutrzejszym, 7 marca.
      Z czytania w Godzinie Czytań:
      Z opisu męczeństwa świętych męczenników z Kartaginy (rozdz. 18. 20-21)
      Zostali wybrani i wezwani do chwały Pańskiej

      Zaświtał zwycięski dzień męczeństwa i wyszli z więzienia na arenę tak, jakby wstępowali do nieba, gotowi, i drżący nie z lęku, a z radości.
      Pierwsza Perpetua została podrzucona w górę i na plecy upadła na ziemię.
      Ale natychmiast się podniosła, a ujrzawszy leżącą Felicytę zbliżyła się do niej i podawszy jej rękę pomogła jej się podnieść. Obie więc ponownie powstały.
      A oparłszy się sprzeciwom widowni przyprowadzono je z powrotem do bram zwierzyńca. Tam zaś zajął się nią niejaki katechumen imieniem Rustyk; ona zaś, jakby budząc się ze snu – albowiem tak dalece była pogrążona w ekstazie – i rozglądając się wokoło, rzekła ku zdumieniu wszystkich: „Kiedyż wreszcie zostaniemy wydane na pastwę dzikich krów, kiedy?” A gdy jej powiedziano, że to się już stało, nie chciała wierzyć, aż nie dojrzała śladów na swoich szatach i na ciele. I zwróciwszy się do swego brata oraz do katechumena, przemówiła do ich w tych słowach: „Bądźcie mocni w wierze, miłujcie się wzajemnie i niech was nie zachwieje to, co nas spotyka”.
      Przy innym wyjściu na arenę Satur dodawał otuchy żołnierzowi Pudensowi i mówił mu: „Tak jak to przeczuwałem i przepowiadałem, jeszcze żadne dzikie zwierzę do mnie się nie dobrało; Ale teraz bądź pewien: oto wychodzę na arenę, od razu rozedrze mnie lampart i tak dojdę do kresu”. I rzeczywiście, pod koniec widowiska został on rzucony lampartowi na pożarcie i broczył krwią od zadanych mu ran, tak że wszyscy zebrani dawali świadectwo temu drugiemu chrztowi wołając: „do wieczności, chrześcijaninie, do wieczności”. Istotnie, do wieczności był przeznaczony ten, który tak został ochrzczony.
      Wtedy rzekł on do żołnierza Pudensa: „Żegnaj, nie zapominaj o wierze i o mnie; a to, co widzisz, niech cię nie zachwieje, lecz wzmacnia”. Wziął też obrączkę, którą tamten nosił na palcu, a umoczywszy ją w krwi płynącej z rany oddał mu ją jako pamiątkę, dowód miłości i świadectwo męczeństwa. I już bezwładnego ułożono go wraz z innymi, aby ich wykończyć w miejscu do tego przeznaczonym.
      Ale gdy tłum żądał, by przeniesiono ich na arenę, by móc nasycić swoje oczy widokiem zadawanej im śmierci, wtedy oni sami podnieśli się i przeszli tam, gdzie chciała ich ujrzeć widownia. A przedtem uścisnęli się wzajemnie, by ich męczeństwo zostało przypieczętowane pocałunkiem pokoju.
      Ci zaś, którzy pozostali, w milczeniu i nie poruszając się przyjęli śmiertelne ciosy. Co więcej: Satur, który pierwszy wszedł na arenę, pierwszy też oddał ducha. On to bowiem podtrzymywał Perpetuę. A ona sama zakosztowała cierpienia, gdy trafiona w usta głośno krzyknęła i sama też skierowała ku swej krtani niewprawną rękę początkującego gladiatora. Na pewno kobieta tego pokroju nie mogła inaczej zginąć jak dobrowolnie, bo i duch nieczysty jej się lękał.
      O niezłomni i błogosławieni męczennicy! Prawdziwie wybrani i powołani do chwały naszego Pana, Jezusa Chrystusa.

      MODLITWA KOŃCOWA
      Panie, nasz Boże, święte męczennice Perpetua i Felicyta w Twojej miłości znalazły moc do przeciwstawienia się prześladowcom i zniesienia męczeńskiej śmierci, † spraw przez ich modlitwy, abyśmy stale wzrastali w miłości ku Tobie. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

  41. Beza said

    MÓDLMY SIĘ O POKÓJ W POLSCE I NA ŚWIECIE !!!

    Modlitwa Krucjaty (27) Modlitwa o pokój na świecie
    O Mój Jezu, ja błagam o Miłosierdzie dla tych, którzy cierpią z powodu straszliwych wojen.
    Ja proszę, żeby pośród tych torturowanych narodów, które są ślepe na prawdę o Twoim istnieniu, został zaprowadzony pokój.
    Proszę, okryj te narody mocą Ducha Świętego,
    aby powstrzymały swoje dążenie do władzy nad niewinnymi duszami.
    Miej Miłosierdzie nad wszystkimi Twoimi krajami, które są bezsilne wobec złych okrucieństw, jakie ogarniają cały świat!
    Amen.

    Modlitwa Krucjaty (120) Zatrzymaj szerzenie się wojny
    O Mój Słodki Jezu, ukróć wojny,​ ​które niszczą ludzkość.
    Ustrzeż niewinnych od cierpienia.
    Chroń dusze, które próbują​ ​wnosić prawdziwy pokój.
    Otwórz serca tych, ​których dotknęło spowodowane wojną cierpienie.
    Chroń młodych i wrażliwych.
    Uratuj wszystkie dusze,​ których życie​ zostało zniszczone wojną.
    Umocnij nas wszystkich, drogi Jezu – tych, którzy modlą się za dusze
    wszystkich Bożych dzieci i obdarz nas Łaską, aby znieść cierpienia,
    które mogą zostać nam zadane​ w czasie tych wojennych konfliktów.
    Błagamy Cię, zatrzymaj szerzenie się wojny ​ i doprowadź dusze
    ​do Najświętszej Ostoi Twojego Serca ​.
    Amen.

    ZA DUCHOWIEŃSTWO W POLSCE I NA ŚWIECIE

    Modlitwa Krucjaty (70) Modlitwa za duchowieństwo, aby pozostało silne i wierne Świętemu Słowu Bożemu
    O, drogi Jezu, pomóż Twoim wyświęconym sługom rozpoznać
    schizmę, która się rozwija w Twoim Kościele.
    Pomóż Twoim wyświęconym sługom, pozostać silnymi i wiernymi Twojemu​ ​
    Świętemu Słowu.
    Nigdy nie pozwól, aby ziemskie ambicje przesłoniły im czystą miłość do Ciebie.
    Daj im łaski, aby pozostali czyści i pokorni przed Tobą
    i aby czcili Twoją Najświętszą Obecność w Eucharystii.
    Pomóż i prowadź te wszystkie wyświęcone sługi, którzy mogą być letni
    w miłości do Ciebie i cały czas rozpalaj na nowo w ich duszach ogień Ducha Świętego.
    Pomóż im rozpoznać pokusy, na które są wystawiani, żeby ich rozproszyć.
    Otwórz ich oczy, aby w każdej chwili mogli ujrzeć Prawdę.
    Błogosław ich w tym czasie i osłoń ich Twoją
    Najdroższą Krwią, aby zapewnić im ochronę przed wszelką szkodą.
    Daj im siłę do odparcia kuszenia szatana, gdyby podsuwał im pokusę zaprzeczania istnienia grzechu.
    Amen.
    http://www.internetgebetskreis.com/pl

    MODLITWA ZA KOŚCIÓŁ I KAPŁANÓW:
    Z Dzienniczka Św. Siostry Faustyny

    O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie.
    Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana, – bo Ty wszystko możesz (1052).

    MODLITWA O INTRONIZACJĘ JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI
    Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

    Ojcze Niebieski błagamy Cię i prosimy, wysłuchaj naszego wołania, wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

    M O D L I T W A do CHRYSTUSA KRÓLA.
    ( podyktowana przez Pana Jezusa)
    Panie Jezu Chryste – KRÓLU nasz i całego świata – zmiłuj się nad Twym wiernym ludem,
    który pragnie Cię wywyższać każdego dnia; który pragnie Cię widzieć KRÓLEM Wiecznej
    Chwały, KRÓLEM Człowiekiem, KRÓLEM Bogiem Wszechmogącym, KRÓLEM życia i śmierci.
    Wysławiamy Cię, cześć Ci oddajemy, jako KRÓLOWI POLSKI i WSZECHŚWIATA i kochamy Cię ! Przemień serca wszystkich ludzi, aby panował w nich pokój i szacunek do wszystkiego, co stworzyłeś – tak nam dopomóż Bóg po wszystkie czasy, na wieki wieków. Amen

    POTĘŻNY EGZORCYZM ŚWIĘTEGO MICHAŁA ARCHANIOŁA

    BOŻE W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNY,
    błagam Cię pokornie i proszę za wstawiennictwem Bogurodzicy Dziewicy Maryi,
    Świętego Michała Archanioła, wszystkich Aniołów i Świętych
    o tę wielką łaskę pokonania sił ciemności na polskiej ziemi i w całym świecie.
    Odwołujemy się do zasług MĘKI PANA NASZEGO JEZUSA CHRYSTUSA,
    Jego Przenajdroższej Krwi przelanej za nas i Jego Świętych Ran,
    Agonii na Krzyżu i wszystkich cierpień poniesionych podczas Męki
    i przez całe ŻYCIE PANA NASZEGO I ZBAWCY.
    Prosimy Cię Jezu Chryste, wyślij Swoich Aniołów,
    aby strąciły złe moce do czeluści piekielnych,
    aby na polskiej ziemi i na całym świecie nastało BOŻE KRÓLESTWO.
    Aby łaska Boża mogła się rozlać na każde ludzkie serce,
    aby nasz Naród i wszystkie narody całego świata mogły doświadczyć BOŻEGO POKOJU.
    Nasza PANI I KRÓLOWO, błagamy Cię gorąco,
    poślij swoich Aniołów, aby strąciły do czeluści piekielnych,
    wszystkie te złe duchy, które mają być strącone.
    A Ty Wodzu Niebieskich Zastępów dokonaj tego dzieła,
    aby łaska Boża mogła nam nieustannie towarzyszyć.
    Poprowadź wszystkie Zastępy Niebieskie,
    aby złe moce zostały strącone do czeluści piekielnych.
    Użyj całej Swej mocy, aby pokonać Lucyfera i jego aniołów,
    którzy się sprzeniewierzyli Woli Bożej i teraz chcą niszczyć dusze ludzkie.
    Pokonaj ich, albowiem masz taką władzę a nam wyproś łaskę pokoju
    i Bożej Miłości abyśmy podążali za CHRYSTUSEM do KRÓLESTWA NIEBIESKIEGO.
    AMEN.
    KAŻDORAZOWE ODMÓWIENIE TEJ MODLITWY SPOWODUJE STRĄCENIE DO CZELUŚCI PIEKIELNYCH 50 TYSIĘCY ZŁYCH DUCHÓW. To wielka łaska, Pamiętajcie o tym, aby odmawiać tę modlitwę jak najczęściej. Za każdym razem, taka liczba złych duchów będzie strącona do czeluści piekielnych. Oto wielki dar od Boga przekazany przeze Mnie, Świętego Michała Archanioła w tym szczególnym dniu. Oto moce piekielne będą drżały na tę modlitwę, albowiem wielka rzesza złych duchów będzie musiała być strącona do czeluści piekielnych. To spowoduje wielkie uwolnienie w całym Polskim Narodzie i w wielu miejscach na całym świecie. /Święty Michał Archanioł w dniu 29.09.2011

    • Beza said

      Modlitwa Krucjaty 87
      Chroń nasz naród od zła
      O Ojcze, przez wzgląd na Twojego Syna, zachowaj nas od komunizmu.
      Zachowaj nas od dyktatury.
      Chroń nasz naród przed pogaństwem.
      Zachowaj nasze dzieci od krzywdy.
      Pomóż nam ujrzeć Światło Boga.
      Otwórz nasze serca na Nauczanie Twojego Syna.
      Pomóż wszystkim kościołom pozostać wiernymi Słowu Bożemu.
      Błagamy Cię, abyś zachował nasze narody od prześladowań.
      Najdroższy Panie, spójrz na nas z Miłosierdziem, bez względu na to, jak bardzo Cię obrażamy.
      Jezu, Synu Człowieczy, okryj nas Swoją Najdroższą Krwią.
      Ratuj nas od sideł złego ducha.
      Błagamy Cię, drogi Boże, abyś zainterweniował w tym czasie i powstrzymał zło od pochłonięcia świata.
      Amen.

      Modlitwa Krucjaty 113
      O pokonanie zła w naszym kraju
      O Matko Zbawienia, przyjdź pomiędzy nas i okryj nasz kraj Swoją ochroną.
      Zmiażdż głowę bestii i powstrzymaj jego zły wpływ pośród nas.
      Pomóż Swoim biednym zagubionym dzieciom powstać i głosić Prawdę, gdy jesteśmy otoczeni przez kłamstwa.
      Proszę, o Matko Boga, chroń nasz kraj i zachowaj nas silnymi, abyśmy mogli pozostać wierni Twojemu Synowi, gdy będziemy prześladowani.
      Amen.

      Modlitwa Krucjaty 164
      Modlitwa o pokój dla narodów
      Matka Zbawienia: „Proszę, abyście każdego dnia odmawiali za swoje narody tę Modlitwę Krucjaty, modlitwę o pokój”.
      O Jezu, przynieś mi pokój.
      Przynieś pokój mojemu narodowi i wszystkim krajom rozdzieranym z powodu wojen i podziałów.
      Zasiej ziarno pokoju wśród tych zatwardziałych serc, które zadają innym cierpienie w imię sprawiedliwości.
      Daj wszystkim dzieciom Bożym Łaski, by otrzymały Twój Pokój, tak żeby miłość i harmonia mogły rozkwitać;
      tak by miłość do Boga zatriumfowała nad złem i by dusze mogły zostać uratowane przed skażeniem fałszem, okrucieństwem i złymi ambicjami.
      Niech pokój zapanuje nad tymi wszystkimi, którzy poświęcają swoje życie Prawdzie Twojego świętego Słowa, i nad tymi, którzy zupełnie Cię nie znają.
      Amen.

      • Beza said

        Modlitwa Krucjaty 13
        Modlitwa o Ochronę
        Bóg Ojciec: „Moja uroczysta obietnica, dzieci, dla was wszystkich, którzy wzywacie Mnie w Imię Mojego Syna umiłowanego, Jezusa Chrystusa, abym zbawił waszych braci i siostry, jest taka, że zostanie im [tym braciom i siostrom] udzielona natychmiastowa Ochrona. Szczególne Łaski zostaną dane każdemu z was, kto zobowiąże się do całego miesiąca modlitwy za ich dusze. Proszę was, byście to odmawiali”.

        O Ojcze Niebieski, przez Miłość Twojego Syna umiłowanego, Jezusa Chrystusa, Którego Męka na Krzyżu wybawiła nas od grzechu, proszę, zbaw tych wszystkich, którzy nadal odrzucają Jego Rękę Miłosierdzia.
        Obdarz ich dusze, drogi Ojcze, znakiem Twojej Miłości.
        Błagam Cię, Ojcze Niebieski, wysłuchaj mojej modlitwy i zachowaj te dusze od wiecznego potępienia.
        W Swoim Miłosierdziu pozwól im, by mogły jako pierwsze wejść do Nowej Ery Pokoju na ziemi.
        Amen.

      • Beza said

        Modlitwa Krucjaty 130
        Modlitwa Krucjaty na Nowennę Zbawienia
        Matka Zbawienia: „Daję teraz wam wszystkim szczególny Dar, pobłogosławiony przez Mojego Syna, aby wszystkim duszom została udzielona ochrona przed ogniem piekielnym i by otrzymały zbawienie. Mój Syn pragnie, by każda dusza została zbawiona, bez względu na to, jak ciężkie są jej grzechy.
        Proszę, abyście rozpoczęli teraz Nowennę Zbawienia. Musicie rozpocząć ją natychmiast i tak ją kontynuować, jak wam polecam, aż do końca czasu. Musicie odmawiać tę Modlitwę przez całe siedem kolejnych dni w ciągu jednego miesiąca kalendarzowego, rozpoczynając w poniedziałek rano. Musicie ją odmawiać trzy razy w ciągu każdego z tych siedmiu dni i przez jeden z tych dni musicie pościć. Kiedy pościcie, proszę, abyście jedli tylko jeden główny posiłek w ciągu dnia, a na dwa pozostałe jedynie chleb i wodę.
        Oto Modlitwa, którą musicie odmawiać każdego z tych siedmiu dni”.

        Moja umiłowana Matko Zbawienia, proszę, uzyskaj dla wszystkich dusz Dar Zbawienia Wiecznego
        przez Miłosierdzie Twojego Syna, Jezusa Chrystusa.
        Błagam, byś poprzez Swoje wstawiennictwo modliła się o uwolnienie wszystkich dusz z niewoli szatana.
        Proszę, zwróć się z prośbą do Swojego Syna, by okazał Miłosierdzie i przebaczenie tym duszom, które Go odrzucają, ranią Go swoją obojętnością i które wyznają fałszywe doktryny i fałszywych bogów.
        Usilnie Cię prosimy, droga Matko, abyś wybłagała Łaski otwarcia serc tych dusz, które najbardziej potrzebują Twojej pomocy. Amen.
        http://www.internetgebetskreis.com/pl/

    • Kasia 1 said

      Amen

  42. Vesper said

    Orędzia Ostrzeżenia znalazłam na przełomie 2010/ 2011r. W ich treści było mnóstwo określeń sugerujących, że zmiany nastąpią lada chwila, wkrótce, niebawem itp. Mamy rok 2017. Zdążyłam skończyć studia, studia podyplomowe, trzy razy zmieniłam pracę. Na świecie jest oczywiście coraz gorzej, co widać gołym okiem. Jednak zmiany opisane w orędziach nadal nie nastąpiły. Nie oznacza to, że w nie nie wierzę, ale to czekanie zaczyna być męczące i trudne. Rozumiem, że Boskie i ludzkie pojęcie słowa „niebawem” może być odmienne, ale czy my wszyscy musimy zestarzeć się i umrzeć żeby coś się w końcu dokonało? Zwyczajnie pragnę Ostrzeżenia i nie mogę się doczekać dobrych zmian jakie ze sobą przyniesie…

    • Halina K said

      Jeżeli jest tak jak piszesz ,
      to proszę mi powiedzieć,
      ile Ty włożyłas wkładu w to, by ta zmiana mogła nastąpić .
      Mówisz skończyłas studia ,
      a więc skupiłas uwagę na sprawach dotyczących świata ziemskiego .
      Nie mówię że to jest złe .
      Ale każdy tak ma ,że chce zmian , lecz robi mało w tym kierunku aby one zaistniały .

      Jeżeli chcesz zmian ,proszę włączyć się w pracę dla zmian w świecie duchowym , . Więc proszę,
      w poście umartwiaj sie i módl o to, by Chrystus Król udzielił nam pomocy i łaski, która sprawi, że człowiek nie będzie mógł szkodzic drugiemu człowiekowi na polecenie szatana , .Że będzie umiał powiedzieć szatanowi NIE .
      Jeżeli zrobimy w tej sprawie szturm do Chrystusa Króla i otrzymamy tą pomoc i łaske , to nastąpi radykalna zmiana .
      Bo człowiek będzie człowiekowi przyjacielem szczerym bezinteresownym w podawaniu pomocnej dłoni w potrzebie .
      A to już pierwszy krok do zmian .
      Do zmiany kierunku rzeczywistości na prawidłową .
      Pan Jezus mówił proście a otrzymacie .
      Więc jest pytanie o co prosimy .?
      Czego pragniemy ?
      Do czego dązymy ??

      Po to mamy rozum i wolna wolę by sie nimi posługiwać .
      Więc korzystajmy z tego w mądry sposób .Prośmy Chrystusa Króla o to co potrzebne jest nam do budowy Jego Królestwa Miłości ,w którym wszyscy sa przyjaciółmi szczerze sie wspierającymi , nie pasożytującymi nie raniącymi nie zadającymi ból cierpienie i smierć drugiemu czlowiekowi .

      Ostrzeżenie to wydarzenie w którym człowiek zobaczy stan faktyczny , rzeczywistośc jaka faktycznie istnieje .

      I do ostrzeżenia trzeba sie przygotować by dało ono to co Bóg chce uzyskać .

      Trzeba osłabić szatana do minimum , by po ostrzeżeniu nie mógł przeszkadzać człowiekowi w wejściu na prawidłową drogę współpracy z Bogiem w Trójcy św .

      Czy jest robione w tym kierunku coś w Twoim przypadku ?

      • Halina K said

        Następna sprawa ,
        żyjemy w Kościele Chrystusa Króla .
        Mamy Dusz Pasterzy którzy powinni nas uczyć co to znaczy KOCHAĆ BOGA ,
        Powinni nas uczyc zrozumienia sercem Bożej Prawdy .
        A czy to czynią ???
        Przecież to jest najważniejsze w tym czasie , by dobrze przygotować sie na spotkanie z Chrystusem Królem przychodzącym do nas po raz drugi .
        Przecież żyjemy w totalnym zagubieniu dezorientacji zepsuciu .
        A komu leży na sercu ta sprawa, by wyprowadzać wszystko i wszystkich na dobra Boża drogę ???

        Człowiek wśród świata musi wprowadzić dużo zmian , aby dostosować wszystko do potrzeb jakie niesie ze sobą przynależenie do królestwa Jezusa Chrystusa .Bo tutaj na Ziemi przez szatańska zarazę wszystko jest chore .Wszystko jest źle .
        A aby nastąpiło uleczenie , to trzeba zastosować terapie .
        Czy ktos sie tym zajmuję ?

        Wszyscy czekają na działanie Boże .
        A działanie Boże przyjdzie w swoim czasie .
        Bóg chciałby mieć do czynienia z człowiekiem, który chce z Nim współpracować .

        A żyjemy w takiej rzeczywistości że praktycznie nikt nie chce współpracować , oprócz tych,
        którzy wsłuchali sie w głos Królowej Maryji i wczytali sie w oredzia dawane z Nieba, aby naprowadzic człowieka na droge prawidłowej współpracy .
        By człowiek z własnej nieprzymuszonej woli zapragnął dla Chrystusa Króla pracować, czyniąc to co potrzebne Mu jest do odzyskania tego na czym podstępem i kłamstwem uwłaszył sie szatan .

        • Halina K said

          Są członkowie Rozmodlonego Narodu Polskiego , którzy piszą do swoich Dusz Pasterzy prośby , by nauczyli ich co to znaczy KOCHAĆ BOGA i podążać droga która wskazuje drogowskaz KOCHAJ BOGA .Jeżeli chcesz możesz i Ty zawalczyc o to by Dusz Pasterze zaczęli robic to co jest ich zadaniem i powinnościa .
          Jeżeli chcesz możesz sie przyłączyc iinterweniować do swojego Dusz Pasterza , by wziął sie za robote której sie podjął .
          W następnym wpisie przepiszę ta prośbe . Jeżeli będziesz chciał skorzystać , skorzystaj .
          Nie siedz tylko i patrz że inni za Ciebie zrobia a Ty bedziesz tylko korzystał i ewentualnie krytykował .
          Aby cos zaistniało musi być cięzka praca .

        • Halina K said

          DROGI DUSZ PASTERZU .

          My biedne zagubione świeckie owieczki Chrystusa Króla prosimy Ciebie , nasz Dusz Pasterzu z Woli Boga , naucz nas co to znaczy KOCHAĆ BOGA .
          Prosimy zechciej na kazaniach uczyć nas tego , co to znaczy KOCHAĆ BOGA miłością , która jest Mu radościa i chwałą .
          Tą , którą On chce by człowiek Jego stworzenie Go kochało .
          Tą , która jest potrzebna do prawidłowej współpracy z Nim.
          Tą z której i dla której powołał do istnienia człowieka i swiat .
          Tą która potrzebna jest do zbudowania Królestwa Miłości na Ziemi na wzór jak zbudowanym jest Niebo .

          Chcemy odpowiedzieć miłością na Boża Miłość .
          Chcemy podążać Bożą droga , którą wskazuje drogowskaz KOCHAJ BOGA .
          Chcemy sercem pojąc przyjąc i zrozumiec Bożą Prawdę , do niej sie dostosować i w zgodzie z nią wyznaczać sobie drogę życia .
          Chcemy żyjąc dawać Bogu w Trójcy św to co On chce otrzymać od człowieka zyjącego na Ziemi .

          Prosimy dopomóz nam .
          Zechciej rozpalic nasze serca miłością do Boga .Zrozumieć i sercem przyjąc Boża Prawdę , do nie sie dostosować i według niej zyć .
          .Przecież ku temu pobierałeś naukę i formowałeś sie duchowo , by być dobrym pasterzem naszych dusz.
          Byś z pokora i miłością służył Chrystusowi Królowi Synowi Boga Wszechmogącego ,.

          Drogi Dusz Pasterzu , jesteś w Kościele Chrystusowym na miejscu przewodnika duchowego naszej wspólnoty , do prowadzenia nas po drogach ZBAWIENIA .
          Jesteś posrednikiem między nami a Założycielem Kościoła Jezusem Chrystusem .
          Jesteś szafarzem łask , które z Woli Pana Jezusa masz nam rozdzielać, według naszych potrzeb i uznania Dobrego Pasterza .

          Prosimy dopomóż nam prawidłowo przygotować nasze serca, uzbrajając je w wiarę ufnośc ,pokorę i miłośc , .
          Byśmy byli godnymi przyjęcia tych łask, które Chrystus przez Twoje ręce będzie chciał nam udzielić .
          Dopomóż byśmy zdołali zadość uczynić za otrzymane dary tak , by radośc wielka zapanowała w Sercu Króla Jezusa . , Chcemy dawać Mu czyny z wiary , pokory miłości wypływające , a radujące i uszczęsliwiające Jego Serce .

          Do tego by nasze pragnienia mogły sie stac rzeczywistością, potrzebne jest nam Boże błogosławieństwo i łaska .
          Dlatego prosimy Ciebie nasz pośredniku z Założycielem Kościoła , zechciej otworzyć swe serce przepełnione miłościa do Chrystusa Króla ,by poprzez Twą ufność i wiarę popłynęła do nas pomoc i łaska z Nieba ,której zechce nam udzielić ,a która poderwie nas do świętości i dawania czynami dowodów naszej miłości .
          Z szczerym ufnym i kochającym sercem oczekujemy pomocy i łaski , której zechce nam udzielić Bóg w Trójcy św poprzez Twoje posrednictwo .
          Przepływ łask następuje poprzez serce kapłana szczerze Boga kochające .
          Prosimy nie blokuj przepływu łask .

          Drogi Dusz Pasterzu ,
          Niechaj Cię Bóg błogosławi i strzeże ,
          Niechaj nad Toba rozpromieni swe oblicze ,.
          Niechaj Maryja Królowa Polski rozpali Twe serce Jej Płomieniem Miłości , bys na Jej wzór ukochał Boga i nauczył nas tego .
          Niechaj Duch św wypełni Twe serce , oswieci , pouczy, ukształtuje, byś zdołał w każdej chwili czynic to, czego od Ciebie oczekuje Bóg w Trójcy św .
          Byś z Jego pomoca rozpoznał jak odpowiedziec miłoscia na miłosc Boga .
          Byś nas mógł nauczyc tego, co wiedziec powinniśmy aby odnaleźć drogę która wskazuje drogowskaz KOCHAJ BOGA >
          Prosimy dopomóz nam byśmy wspólnymi siłami zdołali dostosować wszystko do wskazań zyczeń oczekiwań Chrystusa tak aby mogła budowac sie rzeczywistośc która zachwyci Boga Ojca Wszechmogącego .

          Na zawsze Bogu służyc pragnący

          Członkowie Rozmodlonego Narodu Polskiego .

      • przeklejka said

        Vesper said
        Orędzia Ostrzeżenia znalazłam na przełomie 2010/ 2011r. W ich treści było mnóstwo określeń sugerujących, że zmiany nastąpią lada chwila, wkrótce, niebawem

        Bóg jest poza czasem
        Czas w niebie i czyśćcu liczy się inaczej niż na ziemi
        Wg Nowego Testamentu jeden dzień w niebie to tysiąc lat na ziemi
        więc chwila , niebawem w ustach Marii czy Jezusa ma inny wymiar
        niż na ziemi
        Od narodzin Chrystusa w niebie minęły dwa dni
        Czasy końca nadeszły
        Rok 2017 jest rokiem początku zmian
        i początkiem końca działania szatana na ziemi
        Ten początek końca przypada na dzień 23/24września 2017r
        Patrząc na kumulację dat w tym roku
        I tak
        Z sygnatury szatana
        1117r zawiązanie Zakonu Templariuszy
        1517r rewolucja Lutra
        1617r zawiązanie Różokrzyżowców
        1717r ujawnienie masonerii
        1817r początek masońskiej rewolucji w Portugalii
        1917r rewolucja październikowa w Rosji

        zdziwił bym się gdyby się nic w tym roku szczególnego nie wydarzyło

        i odpowiedź Boga
        Objawienia Fatimskie 1917r 13 maja do 13 października

        Muzułmanie traktują Objawienia Fatimskie
        jako własne
        dlatego bezpośrednia konfrontacja nastąpi w tym roku
        http://www.nautilus.org.pl/artykuly,3107,niepokojace-slowa-zamachowca-ali-agcy.html?cat_id=134

        To właśnie jest ten początek zmian

        Dr Stanisław Krajski – Masoneria a Fatima – 100-lecie objawień

      • Vesper said

        Halinko lubisz punktować i analizować, rozkładać wypowiedzi ludzi na najdrobniejsze części. Otóż owszem ze swojej strony zrobiłam co mogłam żeby przygotować się na Ostrzeżenie. Zakończyłam zły związek, wprowadziłam zmiany do swojego życia, byłam na pielgrzymce w Częstochowie, ten czas oczekiwania jest oczywiście pełen wzlotów i upadków jednak w nim trwam i nikt mi prawa do tego czekania i zamartwiania się, że zmiany na świecie nie nadchodzą, nie odbierze, bo to jest MOJE odczuwanie.

        • Halina K said

          Miałam cicha nadzieję że właśnie na to zwróciłas uwagę . że mądrze spędzałaś czas .
          Idz dalej ,tak jak ida ci którzy szczerze Boga kochają , a do Ostrzeżenia będziemy dobrze przygotowani .By to wydarzenie dało Bogu to co On chce otrzymać .

          Niechaj Cię Bóg błogosławi i strzeże .

  43. OSTOJA said

    Oto znak życia wiecznego! Ciało świętej nie gnije!

    Pielgrzymi, przybywający do kaplicy klasztoru Saint-Gildard w Nevers, widzą ciało św. Bernadetty Soubirous ubrane w strój zakonny. Sprawia wrażenie, że śpi…

    Bernadetta Soubirous, której objawiała się Matka Boża w Lourdes w 1858 r., wstąpiła do nowicjatu sióstr w Nevers, w 1866 r, i pozostała tam aż do swojej śmierci. Zmarła 16 kwietnia 1879 roku. Od tego czasu mamy do czynienia ze spektakularnym, ciągle trwającym cudem, a mianowicie ciało św. Bernadetty, wbrew wszelkim prawom natury, w ogóle nie ulega procesowi rozkładu zarówno zewnętrznego jak i wewnętrznego, do dnia dzisiejszego zachowując zadziwiającą świeżość i piękno..

    http://www.fronda.pl/a/oto-znak-zycia-wiecznego-cialo-swietej-nie-gnije,88596.html

  44. Babcia cioteczna said

  45. Babcia cioteczna said

  46. Józef Piotr said

    • Józef Piotr said

      Żydobolshevicka masońska dynastia…. Od 1944 roku trzymają Polskę w ryzach
      Niby to taka nowa stara tradycja żydobolszewickiej głowy trzymającej w ryzach goyim. Tym razem pod szyldem UE

    • przeklejka said

      Dlatego ta złodziejska ekipa wyląduje jeszcze w tym roku tu

      Choć niektórzy z nich będą szukać ratunku za granicą

  47. Babcia cioteczna said

  48. cox21 said

    Le Pen traci immunitet za prawdę o radykalnym islamie

    Francja kapituluje. Ewakuacja osiedla opanowanego przez imigranckie gangi

  49. krystynka said

    Niezwykła spowiedź Jana Pawła II

    W wywiadzie udzielonym niedawno magazynowi „Scarp de’tenis” („Tenisówki”) papież Franciszek wspomniał niezwykłą historię spotkania Jana Pawła II z pewnym bezdomnym.

    Bezdomnym Polak z Rzymu nie rozmawiał z nikim, nawet z wolontariuszami Caritasu, przynoszącymi mu jedzenie. Dopiero po długim czasie opowiedział im, że jest księdzem i był razem w seminarium z Janem Pawłem II.

    „Dotarło to do Jana Pawła II, który słysząc jego imię potwierdził, że był z nim razem w seminarium, i postanowił się z nim spotkać. Padli sobie w ramiona po 40 latach i na koniec audiencji bezdomny poprosił papieża, by go wyspowiadał” – mówił Franciszek.

    „Po spowiedzi kolega powiedział do papieża: «teraz twoja kolej». I kolega z seminarium wyspowiadał papieża” – relacjonował Franciszek. Zwrócił uwagę na to, że wszystko to miało miejsce dzięki wolontariuszowi, gorącemu posiłkowi i słowom pocieszenia. Bezdomny ksiądz – dodał – podniósł się, powrócił do normalnego życia i został kapelanem w szpitalu.

    „Papież mu pomógł oczywiście, to jest cud, ale także przykład tego, że osoby bezdomne mają wielką godność” – oświadczył Franciszek.

    http://www.deon.pl/religia/serwis-papieski/aktualnosci-papieskie/art,5423,niezwykla-spowiedz-jana-pawla-ii333.html

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: