Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Abp Hoser: W Medjugorie panuje atmosfera modlitwy

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 Kwiecień 2017

Ks. Arcybiskup powiedział Misja została wyznaczona przez Stolice Świętą. Medjugorje jest to male Lurd miejsce Maryjne miejsce wyjątkowe, ludzie przyjeżdżają tu z całego świata modlą się  by otrzymać wiele łask w ciszy, wchodzą w głębokie Misterium wiary doznają nawrócenia i wewnętrznego pokoju. Było to spotkanie Arcybiskupa wzruszające, pogłębienie Jedności Kapłańskiej Kościoła Katolickiego i Jedności Narodowej Matki Bożej Królowej Pokoju. Ks.Arcybiskup na koniec powiedział piękne wzruszające słowa nadziei. Niech ludzie czekają z zaufaniem i nadzieja. Szczęść Boże!

Poniżej cała homilia po polsku Biskupa Hosera wygłoszona w Medjugorje.

Drodzy bracia i siostry,
tym razem będę mówił po francusku. Wybaczcie mi, że jeszcze nie nauczyłem się pięknego chorwackiego języka. Zgromadziliśmy się wokół ołtarza w piątą niedzielę Wielkiego Postu. Przed nami jeszcze dwa tygodnie do Wielkanocy. Za tydzień będzie już Niedziela Palmowa. Za dwa tygodnie na koniec Wielkiego Tygodnia będziemy obchodzić największe chrześcijańskie święto. To będzie święto Zmartwychwstania [Pańskiego]. Dzisiejsze czytania biblijne mówią właśnie o zmartwychwstaniu. Pokazują nam trzy perspektywy, trzy spojrzenia na zmartwychwstanie.
Pierwsze spojrzenie, pierwsza perspektywa jest historyczna. Wiemy, że Jezus Chrystus, Syn Boży i Syn Człowieczy żył w tym kraju, w Palestynie, w Ziemi Świętej. Wiemy, że Go zapowiedzieli, przepowiedzieli prorocy tak jak Ezechiel, którego dzisiaj czytamy. On przytacza słowa Boga: „Oto otwieram wasze groby i wydobywam was z grobów” i powtarza: „wasze groby otworzę i z grobów was wydobędę”. To jest proroctwo: on już widzi przyjście Mesjasza. Wiemy, że Jezus umarł i że zmartwychwstał. I to jest fundament naszej wiary. Bez tego wydarzenia zmartwychwstania nasza wiara byłaby pusta.
Drugie spojrzenie jest liturgiczne, to jest droga Wielkiego Postu. Czterdzieści dni modliliśmy się i jeszcze ciągle się modlimy. Pościliśmy i jeszcze ciągle pościmy. Staliśmy się wspaniałomyślni, ponieważ dawaliśmy jałmużnę i dalej będziemy to czynić. Wy tutaj dobrze znacie tę wielkopostną duchowość.
Ta liturgiczna droga przygotowania równocześnie wskazuje na trzecie spojrzenie, trzecią perspektywę. To jest perspektywa naszego życia. Życia każdego z nas. My żyjemy dla zmartwychwstania. My kroczymy ku zmartwychwstaniu. My przechodzimy przez śmierć, żebyśmy zmartwychwstali. Ostatecznym celem naszego ziemskiego życia jest zmartwychwstanie. Na tej drodze trzeba zmartwychwstawać, uprzedzając tę ostateczną perspektywę. A tym częściowym zmartwychwstaniem jest nasze nawrócenie. Jezus mówi i powtarza: Istnieje śmierć ciała, ale On mówi także o śmierci duszy, a śmierć duszy jest dla nas dużo niebezpieczniejszym zagrożeniem, ponieważ możemy umrzeć na zawsze. Zatem za każdym razem kiedy się nawracamy, zwracamy się ku Bogu, który jest źródłem życia, źródłem życia wiecznego i tak samo ku miłości, ponieważ Bóg jest miłością. Miłość daje nam życie. Miłosierna miłość daje nam wewnętrzny pokój i ona daje nam radość życia.
Istnieją jednak dwa warunki. Pierwszy warunek to wiara. Zanim uczynił cuda, Jezus wymagał wiary. „Wierzysz, że mogę to uczynić?” „Tak, Panie, ja wierzę! Mocno wierzę!” I wówczas ta wiara otwiera nasze serca na nawrócenie, to otwarcie [następuje] poprzez sakrament miłosierdzia, a jest nim sakramentalna spowiedź, nasze serce się otwiera, oczyszcza i wypełnia Duchem Świętym i całą Trójcą. Chrystus nam to potwierdza kiedy w Apokalipsie mówi, że stoi u drzwi naszego serca i kołacze. A jeśli Przenajświętsza Trójca mieszka w nas, my stajemy się świątynią Boga, Bożym sanktuarium.
Teraz wracam do historycznej perspektywy. W nadchodzących dniach będziemy czytać w Ewangelii o tym jak sieć, którą zarzucili nieprzyjaciele Chrystusa coraz bardziej się zaciska. Jezus jest coraz bardziej zagrożony. I on o tym wie. Wie lepiej niż Jego apostołowie i uczniowie. Lecz tu jest ktoś kto z Nim podąża, kto z Nim podąża tą drogą Męki. To jest Jego matka, Najświętsza Maryja Panna. Ona jest blisko, Ona z Nim cierpi, Ona odczuwa bezradność. Święty Jan Paweł II mówił o Jej tak trudnej wierze. My często nazywamy ją Matką Bożą Siedmiobolesną. Jej życiu towarzyszyły cierpienie i ból. Także teraz Jej cierpienie, Jej męka rośnie razem z cierpieniem Chrystusa, aż po sam Krzyż. Kiedy odprawiamy drogę krzyżową, na czwartej stacji widzimy jak Maryja spotyka swojego Syna. A Ewangelia mówi nam, że Ona była naocznym świadkiem, świadkiem Jego strasznej śmierci na Krzyżu. Na swoje ręce przyjęła umęczone ciało swojego Syna. A według chrześcijańskiego podania Ona pierwsza, jeszcze przed Marią Magdaleną spotkała zmartwychwstałego Jezusa.
Zatem, w perspektywie życia każdego z nas, w perspektywie zmartwychwstania – Ona jest tutaj! Ona nam towarzyszy, Ona podąża z nami, Ona uczestniczy w naszych cierpieniach i w naszej męce jeśli przeżywamy to w Bożej perspektywie. Ona nas chce zbawić, doprowadzić nas do nawrócenia. My musimy poczuć Jej duchową obecność.
Nazywamy Ją, szczególnie tutaj, Królową Pokoju. W Litanii do Najświętszej Maryi Panny, kilkanaście razy nazywamy ją Królową. Wezwanie Królowej Pokoju znajduje się pod koniec modlitwy. Maryja jest Królową Pokoju. Rozważamy tajemnice chwalebne różańca i Jej Ukoronowanie na Królową Nieba i Ziemi. Ona podziela cechy charakterystyczne panowania swojego Syna jako Stworzyciela Nieba i Ziemi. Także Jej panowanie jest uniwersalne. Ona jest wszędzie i Jej kult jest wszędzie dozwolony. Zatem, my Jej dziękujemy z wdzięcznością za Jej ciągłą obecność u boku każdego z nas.
Królowa Pokoju – to jest owoc nawrócenia. Ona wnosi pokój w nasze serca i przez to stajemy się ludźmi pokoju w naszej rodzinie, w naszym otoczeniu i w naszym kraju. Pokój jest zagrożony na całym świecie. Ojciec Święty Franciszek mówi, że III Wojna Światowa w kawałkach już trwa. A najgorsze ze wszystkich wojen są wojny domowe, które są prowadzone między mieszkańcami tego samego kraju.
Ja, drogie bracia i siostry, żyłem przez 21 lat w Rwandzie, w Afryce. W 1982 roku, były tam objawienia Najświętszej Maryi Panny. Ona przewidziała ludobójstwo w Rwandzie około dziesięć lat wcześniej. Dziesięć lat wcześniej. Wówczas nikt nie rozumiał tego przesłania. To ludobójstwo przyniosło milion ofiar w ciągu trzech miesięcy. Objawienia Najświętszej Maryi Panny są już uznane. Przedstawiła się jako Matka Słowa, Matka Słowa Wiecznego.
Zatem, ten kult, który jest tutaj tak intensywny, jest bardzo ważny i potrzebny całemu światu. Modlimy się o pokój, ponieważ destrukcyjne siły są dzisiaj ogromne. Handel bronią nie przestaje rosnąć. Ludzie popadają w konflikty, rodziny popadają w konflikty, społeczeństwa popadają w konflikty. Potrzebujemy niebiańskiej interwencji. A obecność Najświętszej Maryi Panny – to jest interwencja. To jest Boża inicjatywa.
I dlatego, chcę dodać wam odwagi i zachęcić w charakterze specjalnego wysłannika Stolicy Apostolskiej. Szerzcie na cały świecie pokój poprzez nawrócenie serca.
Największym cudem Medziugorja są tutejsze konfesjonały. Sakrament przebaczenia i miłosierdzia. To jest sakrament zmartwychwstania. Dziękuję wszystkim księżom, którzy przyjeżdżają tutaj spowiadać, tak jak dzisiaj, kiedy około pięćdziesięciu księży służy ludziom. Przez wiele lat pracowałem w zachodnich krajach, w Belgii, we Francji i mówię wam, że spowiedź zniknęła, indywidualna spowiedź już nie istnieje, oprócz pojedynczych miejsc. Świat zatem wysycha, ludzkie serca się zamykają, zło rośnie, konflikty się mnożą. Bądźmy zatem apostołami radosnej nowiny nawrócenia i pokoju na świecie.
Tutaj usłyszałem słowa, które mówią, że niewierzącymi są ci, którzy nie odczuli Bożej miłości, ponieważ ten, kogo dotknie Boża miłość i miłosierdzie, które są nie do odparcia, nie może im się oprzeć. I oto my jesteśmy świadkami tego, co zbawia życie. My jesteśmy świadkami tego, co zbawia świat.
Bracia franciszkanie powiedzieli mi, że przyjeżdżają tutaj pielgrzymi z osiemdziesięciu krajów. To oznacza, że to wezwanie rozszerzyło się na cały świat, jak powiedział Chrystus kiedy posłał swoich apostołów. Wy jesteście zatem świadkami miłości Chrystusa, miłości Jego matki i miłości Kościoła.
Niech Bóg was umocni i niech wam błogosławi. Amen.
Advertisements

Odpowiedzi: 129 to “Abp Hoser: W Medjugorie panuje atmosfera modlitwy”

  1. Beza said

    MÓDLMY SIĘ O POKÓJ W POLSCE I NA ŚWIECIE !!!!!!

    Modlitwa Krucjaty (27) Modlitwa o pokój na świecie
    O Mój Jezu, ja błagam o Miłosierdzie dla tych, którzy cierpią z powodu straszliwych wojen.
    Ja proszę, żeby pośród tych torturowanych narodów, które są ślepe na prawdę o Twoim istnieniu, został zaprowadzony pokój.
    Proszę, okryj te narody mocą Ducha Świętego,
    aby powstrzymały swoje dążenie do władzy nad niewinnymi duszami.
    Miej Miłosierdzie nad wszystkimi Twoimi krajami, które są bezsilne wobec złych okrucieństw, jakie ogarniają cały świat!
    Amen.

    Modlitwa Krucjaty (120) Zatrzymaj szerzenie się wojny
    O Mój Słodki Jezu, ukróć wojny,​ ​które niszczą ludzkość.
    Ustrzeż niewinnych od cierpienia.
    Chroń dusze, które próbują​ ​wnosić prawdziwy pokój.
    Otwórz serca tych, ​których dotknęło spowodowane wojną cierpienie.
    Chroń młodych i wrażliwych.
    Uratuj wszystkie dusze,​ których życie​ zostało zniszczone wojną.
    Umocnij nas wszystkich, drogi Jezu – tych, którzy modlą się za dusze
    wszystkich Bożych dzieci i obdarz nas Łaską, aby znieść cierpienia,
    które mogą zostać nam zadane​ w czasie tych wojennych konfliktów.
    Błagamy Cię, zatrzymaj szerzenie się wojny ​ i doprowadź dusze
    ​do Najświętszej Ostoi Twojego Serca ​.
    Amen.

    ZA DUCHOWIEŃSTWO W POLSCE I NA ŚWIECIE

    Modlitwa Krucjaty (70) Modlitwa za duchowieństwo, aby pozostało silne i wierne Świętemu Słowu Bożemu
    O, drogi Jezu, pomóż Twoim wyświęconym sługom rozpoznać
    schizmę, która się rozwija w Twoim Kościele.
    Pomóż Twoim wyświęconym sługom, pozostać silnymi i wiernymi Twojemu​ ​
    Świętemu Słowu.
    Nigdy nie pozwól, aby ziemskie ambicje przesłoniły im czystą miłość do Ciebie.
    Daj im łaski, aby pozostali czyści i pokorni przed Tobą
    i aby czcili Twoją Najświętszą Obecność w Eucharystii.
    Pomóż i prowadź te wszystkie wyświęcone sługi, którzy mogą być letni
    w miłości do Ciebie i cały czas rozpalaj na nowo w ich duszach ogień Ducha Świętego.
    Pomóż im rozpoznać pokusy, na które są wystawiani, żeby ich rozproszyć.
    Otwórz ich oczy, aby w każdej chwili mogli ujrzeć Prawdę.
    Błogosław ich w tym czasie i osłoń ich Twoją
    Najdroższą Krwią, aby zapewnić im ochronę przed wszelką szkodą.
    Daj im siłę do odparcia kuszenia szatana, gdyby podsuwał im pokusę zaprzeczania istnienia grzechu.
    Amen.
    http://www.internetgebetskreis.com/pl

    MODLITWA ZA KOŚCIÓŁ I KAPŁANÓW:
    Z Dzienniczka Św. Siostry Faustyny

    O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie.
    Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana, – bo Ty wszystko możesz (1052).

    MODLITWA O INTRONIZACJĘ JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI
    Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

    Ojcze Niebieski błagamy Cię i prosimy, wysłuchaj naszego wołania, wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

    M O D L I T W A do CHRYSTUSA KRÓLA.
    ( podyktowana przez Pana Jezusa)
    Panie Jezu Chryste – KRÓLU nasz i całego świata – zmiłuj się nad Twym wiernym ludem,
    który pragnie Cię wywyższać każdego dnia; który pragnie Cię widzieć KRÓLEM Wiecznej
    Chwały, KRÓLEM Człowiekiem, KRÓLEM Bogiem Wszechmogącym, KRÓLEM życia i śmierci.
    Wysławiamy Cię, cześć Ci oddajemy, jako KRÓLOWI POLSKI i WSZECHŚWIATA i kochamy Cię ! Przemień serca wszystkich ludzi, aby panował w nich pokój i szacunek do wszystkiego, co stworzyłeś – tak nam dopomóż Bóg po wszystkie czasy, na wieki wieków. Amen

    POTĘŻNY EGZORCYZM ŚWIĘTEGO MICHAŁA ARCHANIOŁA

    BOŻE W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNY,
    błagam Cię pokornie i proszę za wstawiennictwem Bogurodzicy Dziewicy Maryi,
    Świętego Michała Archanioła, wszystkich Aniołów i Świętych
    o tę wielką łaskę pokonania sił ciemności na polskiej ziemi i w całym świecie.
    Odwołujemy się do zasług MĘKI PANA NASZEGO JEZUSA CHRYSTUSA,
    Jego Przenajdroższej Krwi przelanej za nas i Jego Świętych Ran,
    Agonii na Krzyżu i wszystkich cierpień poniesionych podczas Męki
    i przez całe ŻYCIE PANA NASZEGO I ZBAWCY.
    Prosimy Cię Jezu Chryste, wyślij Swoich Aniołów,
    aby strąciły złe moce do czeluści piekielnych,
    aby na polskiej ziemi i na całym świecie nastało BOŻE KRÓLESTWO.
    Aby łaska Boża mogła się rozlać na każde ludzkie serce,
    aby nasz Naród i wszystkie narody całego świata mogły doświadczyć BOŻEGO POKOJU.
    Nasza PANI I KRÓLOWO, błagamy Cię gorąco,
    poślij swoich Aniołów, aby strąciły do czeluści piekielnych,
    wszystkie te złe duchy, które mają być strącone.
    A Ty Wodzu Niebieskich Zastępów dokonaj tego dzieła,
    aby łaska Boża mogła nam nieustannie towarzyszyć.
    Poprowadź wszystkie Zastępy Niebieskie,
    aby złe moce zostały strącone do czeluści piekielnych.
    Użyj całej Swej mocy, aby pokonać Lucyfera i jego aniołów,
    którzy się sprzeniewierzyli Woli Bożej i teraz chcą niszczyć dusze ludzkie.
    Pokonaj ich, albowiem masz taką władzę a nam wyproś łaskę pokoju
    i Bożej Miłości abyśmy podążali za CHRYSTUSEM do KRÓLESTWA NIEBIESKIEGO.
    AMEN.
    KAŻDORAZOWE ODMÓWIENIE TEJ MODLITWY SPOWODUJE STRĄCENIE DO CZELUŚCI PIEKIELNYCH 50 TYSIĘCY ZŁYCH DUCHÓW. To wielka łaska, Pamiętajcie o tym, aby odmawiać tę modlitwę jak najczęściej. Za każdym razem, taka liczba złych duchów będzie strącona do czeluści piekielnych. Oto wielki dar od Boga przekazany przeze Mnie, Świętego Michała Archanioła w tym szczególnym dniu. Oto moce piekielne będą drżały na tę modlitwę, albowiem wielka rzesza złych duchów będzie musiała być strącona do czeluści piekielnych. To spowoduje wielkie uwolnienie w całym Polskim Narodzie i w wielu miejscach na całym świecie. /Święty Michał Archanioł w dniu 29.09.2011

    • Beza said

      Modlitwa Krucjaty 87
      Chroń nasz naród od zła
      O Ojcze, przez wzgląd na Twojego Syna, zachowaj nas od komunizmu.
      Zachowaj nas od dyktatury.
      Chroń nasz naród przed pogaństwem.
      Zachowaj nasze dzieci od krzywdy.
      Pomóż nam ujrzeć Światło Boga.
      Otwórz nasze serca na Nauczanie Twojego Syna.
      Pomóż wszystkim kościołom pozostać wiernymi Słowu Bożemu.
      Błagamy Cię, abyś zachował nasze narody od prześladowań.
      Najdroższy Panie, spójrz na nas z Miłosierdziem, bez względu na to, jak bardzo Cię obrażamy.
      Jezu, Synu Człowieczy, okryj nas Swoją Najdroższą Krwią.
      Ratuj nas od sideł złego ducha.
      Błagamy Cię, drogi Boże, abyś zainterweniował w tym czasie i powstrzymał zło od pochłonięcia świata.
      Amen.

      Modlitwa Krucjaty 113
      O pokonanie zła w naszym kraju
      O Matko Zbawienia, przyjdź pomiędzy nas i okryj nasz kraj Swoją ochroną.
      Zmiażdż głowę bestii i powstrzymaj jego zły wpływ pośród nas.
      Pomóż Swoim biednym zagubionym dzieciom powstać i głosić Prawdę, gdy jesteśmy otoczeni przez kłamstwa.
      Proszę, o Matko Boga, chroń nasz kraj i zachowaj nas silnymi, abyśmy mogli pozostać wierni Twojemu Synowi, gdy będziemy prześladowani.
      Amen.

      Modlitwa Krucjaty 164
      Modlitwa o pokój dla narodów
      Matka Zbawienia: „Proszę, abyście każdego dnia odmawiali za swoje narody tę Modlitwę Krucjaty, modlitwę o pokój”.
      O Jezu, przynieś mi pokój.
      Przynieś pokój mojemu narodowi i wszystkim krajom rozdzieranym z powodu wojen i podziałów.
      Zasiej ziarno pokoju wśród tych zatwardziałych serc, które zadają innym cierpienie w imię sprawiedliwości.
      Daj wszystkim dzieciom Bożym Łaski, by otrzymały Twój Pokój, tak żeby miłość i harmonia mogły rozkwitać;
      tak by miłość do Boga zatriumfowała nad złem i by dusze mogły zostać uratowane przed skażeniem fałszem, okrucieństwem i złymi ambicjami.
      Niech pokój zapanuje nad tymi wszystkimi, którzy poświęcają swoje życie Prawdzie Twojego świętego Słowa, i nad tymi, którzy zupełnie Cię nie znają.
      Amen.

      Modlitwa Krucjaty 13
      Modlitwa o Ochronę
      Bóg Ojciec: „Moja uroczysta obietnica, dzieci, dla was wszystkich, którzy wzywacie Mnie w Imię Mojego Syna umiłowanego, Jezusa Chrystusa, abym zbawił waszych braci i siostry, jest taka, że zostanie im [tym braciom i siostrom] udzielona natychmiastowa Ochrona. Szczególne Łaski zostaną dane każdemu z was, kto zobowiąże się do całego miesiąca modlitwy za ich dusze. Proszę was, byście to odmawiali”.

      O Ojcze Niebieski, przez Miłość Twojego Syna umiłowanego, Jezusa Chrystusa, Którego Męka na Krzyżu wybawiła nas od grzechu, proszę, zbaw tych wszystkich, którzy nadal odrzucają Jego Rękę Miłosierdzia.
      Obdarz ich dusze, drogi Ojcze, znakiem Twojej Miłości.
      Błagam Cię, Ojcze Niebieski, wysłuchaj mojej modlitwy i zachowaj te dusze od wiecznego potępienia.
      W Swoim Miłosierdziu pozwól im, by mogły jako pierwsze wejść do Nowej Ery Pokoju na ziemi.
      Amen.

    • Kasia 1 said

      Amen

  2. CHRISTOphoros said

    Właściwy człowiek na właŝciwym miejscu. Możemy być dumni. Słowa uznania również dla admina propagującego orędzia Królowej Pokoju i Królowej Polski.

    • przeklejka said

      Zgadzam się z tą opinią
      Więcej tak światłych kapłanów w tych trudnych czasach dla Kościoła Świętego
      który mamy i który jeszcze nas czeka

  3. gwiazdka said

    Franciszek twierdzi że Jezus stał się diabłem….przepraszam to do poprzedniego tematu.

    Ale czym jest dla nas krzyż?” – to pytanie zadał Franciszek. (…) „Tak, noszę krzyż, by pokazać, że jestem chrześcijaninem”. To jest „w porządku”, jednakże „nie tylko jako jako odznaka, tak jak w jakiejś drużynie, odznaka wskazująca na przynależność do jakiejś drużyny”; ale jak powiedział Franciszek, „jako wspomnienie tego, który dla nas stał się grzechem, KTÓRY STAŁ SIĘ DIABŁEM, WĘŻEM. Tak się uniżył aż do całkowitego unicestwienia”.

    Kochani Jezus jest Bogiem jego Dusza jest nieskazitelna a ciało jego było wyniszczone naszymi grzechami aż do ukrzyżowania i oto tu chodzi i dlatego nie można mówić, bo to wielka herezja i bluźnierstwo ze stał się diabłem bo duch diabła jest czarny….jak i sam diabeł

    On grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo, abyśmy, obumarłszy grzechom, dla sprawiedliwości żyli; jego sińce uleczyły was. [1 P 2,24]

    ..wielu świętych miało wyniszczone ciała bo pomagali nieść krzyż Panu Jezusowi np.stygmatycy , ale nie byli diabłami ich dusze były czyste przez sakrament spowiedzi …..

    ….. tylko człowiek opętany staje się diabłem bo dusze ma czarna od grzechów i tym sposobem oddaje diabłu władzę nad swoją osobą…..

    • sarebska said

      Wreszcie głos rozsądku tu czytam. Są ludzie umiejący czytać ze zrozumieniem… W odróżnieniu od rozmaitych „Tradsów”-tradycjonalistów, zapiekłych w nienawiści do zmian posoborowych. A mnie bardziej interesuje dobro człowieka niż przepisy prawa – starego czy nowego. Ważne co ksiądz w sercu niesie a nie to czy modli się po łacinie; słyszałem naprawdę straszne rzeczy od mojej babci co się działo w jej parafii na wsi przed II wojna światową…

      • gwiazdka said

        Sarebska …jestem Tradycjonalistka – chodzę na Msze Trydenckie , mam szacunek do każdego Księdza – od zawsze byli dobrzy i źli Księża – ale to Bóg ich rozliczy nie mnie ich osadzać, ale mam prawo wypowiedzieć swoje poglądy jak z czymś się nie zgadzam i to tyle w tym temacie ….pozdrawiam.

        Jezus a Prawo

        17 Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić 6. 18 Zaprawdę. bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. 19 Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim. 20 Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.

      • bozena2 said

        tu odpowiedź dla Sarebska


        Ks. Natanek. Matka Boża o związkach niesakramentalnych

        • To jest nie na temat odpowiedź. Ale skoro już na marginesie ks. Natanek został przywołany, to nadmienię, że ks. Stanisław Małkowski nie jest jego entuzjastą…

      • Leszek said

        … Ważne co ksiądz w sercu niesie…
        To mi przypomina sposób przyjmowania Komunii św. np. na stojąco, czy też do ręki, bo przecież ważnym jest to, co przyjmujący Komunię/Pana Jezusa ma w swoim sercu, ale tj. z gruntu fałszywe myślenie i przekonanie. I nie ma to nic tu do rzeczy argument, że to Kościół zatwierdził. Bo to tak naprawdę nie Kościół jako wspólnota ludzi wierzących, lecz podszywająca się pod niego część głowy: rządzący Kościołem, wprowadzającym duch modernizmu (wedle Ap 13,11).
        Gdyby jednak przyjmujący miał prawdziwą wiarę w realną obecność Pana Jezusa w ważnie konsekrowanej Hostii, to same kolana, by się pod nim ugięły (por. Ps 95,6), by przyjąć Pana na klęcząco i do ust.

        • Leszek said

          Zamierzałem w moim poprzednim/powyższym wpisie, umieścić te słowa, które teraz uzupełniam: Jest pewna duchowa schizofrenia tych osób, które wobec Pana adorowanego w wystaw. Najśw. Sakramencie klęczą, ale gdy przyjmują na Mszy Św. Komunię Św., wobec obecnego Pana w św. Hostii już nie klęczą, zapominają, że mają kolana, przyjmując postawę stojącą.

  4. Beza said

    Całun Turyński – obraz cierpień Chrystusa

    Wielu ludzi zatraciło świadomość, że centrum chrześcijańskiej wiary jest osoba ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Chrystusa, a nie jakieś wzniosłe idee, kultura, zwyczaje czy postawy etyczne. Aby pomóc nam w nawiązaniu osobistego kontaktu ze Zbawicielem, Opatrzność Boża zachowała do naszych czasów wstrząsający obraz Jego cierpienia i śmierci, utrwalony na płótnie grobowym, które jest jakby piątą Ewangelią, napisaną nie atramentem, lecz krwią przelaną dla naszego zbawienia.

    Czy można pozostać obojętnym wobec tego szczególnego świadka męki, śmierci i Zmartwychwstania Jezusa? Całun ukazuje ogrom cierpienia, któremu dobrowolnie poddał się, z miłości do nas, sam Bóg, który stał się prawdziwym człowiekiem, aby nas wybawić z niewoli szatana, grzechu i śmierci.

    „To drogocenne płótno grobowe Jezusa – powiedział Jan Paweł II – może nam dopomóc w lepszym zrozumieniu tajemnicy miłości Syna Bożego do nas. Przed Całunem, wymownym i wstrząsającym wizerunkiem nieopisanej boleści, pragnę dziękować Bogu za ten szczególny dar, nad którym chrześcijanin musi się z miłością pochylić, okazując pełną gotowość do pójścia śladem Chrystusa. (…) Całun pozwala nam odkryć tajemnicę cierpienia uświęconego przez ofiarę Chrystusa, które stało się Źródłem zbawienia dla całej ludzkości” (Turyn 24 maja 1998 roku).
    „Całun pozwala nam odkryć tajemnicę cierpienia uświęconego przez ofiarę Chrystusa, które stało się Źródłem zbawienia dla całej ludzkości – mówił Jan Paweł II w Turynie – Całun jest także obrazem miłości Boga, a zarazem grzechu człowieka. Wzywa do odkrycia najgłębszej przyczyny odkupieńczej śmierci Jezusa. To świadectwo niezmierzonego cierpienia sprawia, że miłość Tego, »który tak (…) umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał« (J 3,16), staje się namacalna i ujawnia swoje zdumiewające wymiary. W obliczu takiego cierpienia człowiek wierzący musi zawołać z głębokim przekonaniem: »Panie, nie mogłeś umiłować mnie bardziej!«, a zarazem uświadomić sobie, że przyczyną tego cierpienia jest grzech: grzech każdego człowieka.

    Całun wzywa nas wszystkich, byśmy wyryli w naszych sercach wizerunek Bożej miłości i usunęli z nich straszliwą rzeczywistość grzechu. Kontemplacja tego udręczonego Ciała pomaga współczesnemu człowiekowi uwolnić się od powierzchowności i egoizmu, które bardzo często kształtują jego stosunek do miłości i grzechu. W cichym przesłaniu Całunu człowiek słyszy echo Bożych słów i wielowiekowego doświadczenia chrześcijańskiego: uwierz w miłość Boga, największy skarb ofiarowany ludzkości, i broń się przed grzechem, największym nieszczęściem ludzkich dziejów” (Turyn 24 maja 1998 roku).
    https://milujciesie.org.pl/calun-turynski-obraz-cierpien-chrystusa.html

  5. karton2012 said

    Podpisz petycję: http://www.petycje.pl/petycja/12423/z
    Projekt zbrodniczej ustawy wprowadzającej broń biologiczną (GMO) do Polski: http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=1424

  6. przeklejka said

    Wywalili Misiewicza z apanaży
    i zawiesili w członkostwie PIS u
    To początek zatopienia Maciarewicza

    • przeklejka said

      http://wiadomosci.onet.pl/kraj/jaroslaw-kaczynski-zawiesza-bartlomieja-misiewicza-w-prawach-czlonka-partii/v1c42gz

    • obserwator said

      I dobrze że zawiesili Misiewicza.Gówniarz nie miał w ogóle pojęcia o polityce.Do polityki powinni być dopuszczani ludzie którzy ukończyli co najmniej 35 rok życia.Z resztą pokolenie urodzone od 1990 wzwyż to pokolenie idiotów i balastów społecznych.Nic nie dadzą Polsce.Jeżeli kiedyś dzisiejsi młodzi dojdą do władzy a niestety tak będzie to Polska zdechnie.Tyle w temacie.

      • cox21 said

        Aż tak czarno to bym tego nie widział. Co do Misiewicza to chyba masz rację.

      • Józef Piotr said

        Ci dwaj gówniarze Janiger oraz Misiewicz to kompromitacja Macierewicza i niestety PiSu
        Postepowanie Macierewicza w obliczu krytyki w sprawie tych gnojków jest KARYGODNE
        Szkoda mi Pani Premier Szydło

        Ten dzieciak dwudziestoletni a wyglądający na 16-o latka to doradca w MON

        http://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/caektkqTURBXy85ZTZjZDM0ZjEzOTAxOTczMGIxYWVlNDNmMWE1NDAzNy5qcGVnkpUCzQPAAMLDlQIAzQPAwsM

        http://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/TmKktkpTURBXy82NThhYjE2MGI0MzlmYmU1NWVkZmY5ZWU4Mzg3NDJjNC5qcGeRkwLNA1IA

        A ten to też wielki doradca Misiewicz

        http://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/6RdktkqTURBXy83NjJmZjIyYjQxYzdmZjgwMDdkOWUzNDc0MDM3MDAzMC5qcGVnkpUCzQPAAMLDlQIAzQPAwsM

        Obaj te małolaty kompromitują instytucję MON
        Mają niebotyczne pensje
        Wszstko smierdzi zagmatwaną korupcja i pe…….em nawet o charakterze między narodowym.
        Nie rozumiem Macierewicza chyba że zwariował
        I zaraz przypomina się KOR i ta cała żydowska KORowska ekipa. (Kuroń , wujec itp.)

        Na uzasadnioną krytykę Macierewicz nie reagował i to go pogrąża.

        Co to znaczy aby gołowąsemu SZCZAWIOWI salutowali wykształceni Polscy Oficerowie ?

        Wpisując hasła : Janiger lub Misiewicz dowiecie się więcej.
        Moje zdanie jest takie jw

        • mentronik said

          Moze byc tez tak ze Macierewicz to krypto cieplak . Bo jak inaczej wyjasnic zafascynowanie tymi dwoma osobnikami . Dziwne to wszystko . A juz totalnym szczytem marnotrawienia kasy z budzetu jest powolywanie specjalnej komisji sledczej badajacej wystepki Miska . No nic po prostu :

        • Pro Publico Bono said

          W Warszawie aż huczy od plotek natury obyczajowej,które trzeba wyjaśnić. Wiadomo, że jeżeli chce się kogoś wyeliminować „z gry” trzeba go najpierw skompromitować [dot. A.Macierewicza]. Sprawa jest jednak na tyle poważna, że decyzja Pana Prezesa Kaczyńskiego jest słuszną, Tu chodzi o Polskę o perspektywę działania i reformy PiS. Wcześniej w wywiadzie Pana Prezydenta A. Dudy z red. Danutą Holecką, Pan Prezydent przekazał argumenty niepodważalne wskazujące, że osoba piastująca tak znaczące stanowisko w wojsku nie może chodzić na dyskoteki, bo jest niedojrzała emocjonalnie. Konsekwencje braku wyobraźni pana Misiewicza, mającego dostęp do informacji poufnych, mogą być poważne. Kto wie na ile pan Misiewicz okaże się koniem trojańskim PO lub osób nienawidzących Pana Kaczyńskiego, PiS.

        • ... said

      • ... said

        obserwator

        Ćwok jesteś ze WSI, który całkowicie nie potrafi panować nad swoimi emocjami.

        Kto ciebie się słucha, sam sobie szkodzi!

        Kto choć ma trochę rozumu z pewnością, szerokim łukiem ciebie będzie omijał.

        Mieszkasz teraz w pałacu a wczoraj srać chodziłeś za chałupę.

    • Józef Piotr said

      Jarosław Kaczyński (bo jemu ufam) musi potrząsnąć silnie drzewem ORGANIZACYJNYM PARTI i postrząsać te małpy które za wysoko powłaziły . Spadek z drzewa musi boleć .
      Jarosław musi rozejrzeć się dookoła i przywołać do porządku nawet karnie swoje otoczenie i koalicjantów.
      Poobrastało wielu w piórka i zaczęło uprawiać cichaczem swoją politykę udając orłów.
      Widzi to się po Waszczykowskim , Glińskim ,Gowinie.
      Musi krytycznie spojrzeć na Macierewicza .
      Za konsultanta musi przyjąć też psychiatrę
      Oczywiście myśląc już o następnych wyborach.

      • szach said

        „W Warszawie aż huczy od plotek natury obyczajowej,które trzeba wyjaśnić.”\
        A wy co robicie w Wielkim Poście ? Powtarzacie plotki i snujecie domysły. Już osądziliście, zanim oskarżony otworzył swe usta. Wstyd. Ważny film o Smoleńsku został zaprezentowany, więc rozszczekały się pieski, żeby odwrócić uwagę . A może przy okazji uda się boleśnie ugryźć sprawcę filmu (Macierewicza) ? Jesteście żałośni. Ciekawa jestem, jak pójdziecie w święta do komunii św, skoro tak samo jak uczeni w Piśmie postępujecie. A tak się odżegnujecie od tej nacji . Tylko czekacie na okazję, żeby Polsce zaszkodzić. Choćbyście nie wiem jak szczelnie okrywali się skórą baranią, kły wam i tak jak wilkom wystają z pysków.

        • Józef Piotr said

          Vide

          … said
          13 Kwiecień 2017 @ 00:10
          Average

          Do garów a nie wymądrzać się na” każdy temat”jak nic wartościowego nie ma się do powiedzenia!

          Często czytając Twoje przemyślenia aż nachodzi pytanie, a po co Ci to babo było, jak trzeba babkę kręcić i chłopu pranie zrobić, bo skarpety na baczność stoją.

      • Sylwester said

        Dla niektórych nie ma takiego czegoś jak Wielki Post, Wielki Tydzień. Będą sączyć jad nienawiści bez umiaru, będą wywoływać zawiść, będą dzielić naród, będą sądzić jak sędziowie. Trzeba uważać i nie dać się wciągnąć w zasadzkę

        • Józef Piotr said

          Sylwester
          Gdzie znowu wpycha pan nos ? Nie zapraszałem, Pana do polemiki, a wręcz przeciwnie. Już w tym tygodniu wziąłby sobie na uspokojenie
          cyt:
          ………”Będą sączyć jad nienawiści bez umiaru, będą wywoływać zawiść, będą dzielić naród, będą sądzić jak sędziowie. Trzeba uważać i nie dać się wciągnąć w zasadzkę ”

          Czy wiesz o czym piszesz? i do czego pijesz ?
          Dlaczego zakłócasz spokój wypowiedzi merytorycznych ?

        • szach said

          Józef Piotr@
          Ja wiem, że dla pana to nie jest do pojęcia, że można i to zrobić i tamtego nie zaniedbywać. Prawda zabolała , to widać po inwektywach. Z przykrością stwierdzam, że spada pan coraz niżej . A może tylko się pan odkrywa bardziej ?

        • Józef Piotr said

          P. Szach

          Odejdż w Pokoju proszę.
          I nie grzesz więcej

        • szach said

          P.Józef
          Lekarzu-ulecz się sam.

        • Józef Piotr said

          P. Szach

          Wydaje się że tym razem
          Pleban ci grzechy zliczy
          I nakopie za Ołtarzem

        • Piotr2 said

          Brawo Sylwester.

          Króluj nam Chryste.

      • krystynka said

        Kochani aż skóra cierpnie na plecach, jak parę komentarzy liznęłam….o opamiętanie was proszę !!!!!!!!!!!!! mamy Wielki Post !!!!!!!!!!!!!!!…
        zmykam do garów, was tez proszę zamknijcie komputery i buźki ….nie zapominajcie mamy dzisiaj Wielki Czwartek !!!!!
        Z Panem Bogiem dla wszystkich…….

    • EWA DM said

      Sztuką jest nie tylko wartościowe pisanie, ale też umiejętność czytania. Szach jest mądrą kobietą i nie martwcie się panowie o skarpetki jej męża, bo skoro on nie narzeka, to i wy nie macie powodu.
      Przemyślenia Szach są wartościowe, bo są analizą konkretnych sytuacji. Panom, natomiast, łatwiej jest napisać, że Misiewicz jest gówniarzem, a Macierewicz do zatopienia. Dlatego wolę czytać Szach.
      P.s. Uprzedzając – gary i skarpetki mam ogarnięte. Wszystkim mamom i żonom przed świętami życzę, żeby męska płeć włączała się ochoczo do pomocy, czego i wszystkim blogowym panom również życzę.
      Te dni wymagają skupienia modlitewnego i przemyśleń własnych słabości (nie cudzych!!!). Oderwijmy się na chwilę od klawiatury i spraw tego świata, postawmy Boga na pierwszym miejscu, a wszystko stanie na właściwym miejscu.

  7. OSTOJA said

    Tu jest wyjaśnienie dlaczego Maryja w Medjugore napomina bez przerwy – módlcie się, módlcie się, módlcie się:

  8. cox21 said

    Starcia podczas rocznicy smoleńskiej

    • przeklejka said

      Typowa eskimoska taktyka dziel i rządź
      Napuścić dwie grupy ludzi niech podrzynają
      sobie gardła i najlepiej cudzymi rękami

      • szach said

        nie było żadnej rozróby. Kilku tfu tfu obywateli RP zagłuszało,/ wyjąc przez megafon,/ wypowiedź pana premiera Jarosława Kaczyńskiego. Więc ludzie się nieco denerwowali. A ponieważ pod pałac prezydencki mogły wejść tylko osoby posiadające przepustki ,liczna grupa przybyłych na uroczystości ,była skazana na pozostawanie w obrębie zagłuszaczy ,którzy zachowywali się skandalicznie. Gdyby nie ochrona policji, to uczestnicy uroczystości Smoleńskiej sami by sobie poradzili z tymi chamami (oburzonym przypominam, że sąd stwierdził ,iż określenie „cham” nie jest obraźliwe). Policja szczelnym kordonem otoczyła opieką te istoty (bo napisać ,że ludzi, to by była przesada) . I tak włos im z głowy nie spadł. I dobrze , bo jak to mówią , kopniesz świnię a kara jak za człowieka. Najlepiej takich ignorować jak gdyby byli powietrzem , co najwyżej z odorem. Niestety, dopóki Gronkiewicz rządzi Warszawą, trzeba masę policjantów wzywać na służbę, żeby chronili kilku opętanych nienawiścią ,przed słusznym gniewem Polaków. Dostają zgodę (a może i polecenie) na zakłócanie .Na szczęście, większość polskich patriotów to ludzie z klasą i nad wyraz spokojni i zdyscyplinowani . ,więc nie reagują na zaczepki i znoszą cierpliwie póki się da, ,uciążliwe sąsiedztwo.

        • ... said

          Do garów a nie wymądrzać się na” każdy temat”jak nic wartościowego nie ma się do powiedzenia!

          Często czytając Twoje przemyślenia aż nachodzi pytanie, a po co Ci to babo było, jak trzeba babkę kręcić i chłopu pranie zrobić, bo skarpety na baczność stoją.

        • szach said

          sam pan sobie wystawia świadectwo.
          Ja byłam i widziałam i jestem świadkiem zdarzenia .W przeciwieństwie do pana, który spał na zapiecku a teraz się ocknął i dzieli swymi mundrościami .

  9. Babcia cioteczna said

  10. OSTOJA said

    https://scontent-otp1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/17759774_1550548334980111_4745200849262862067_n.jpg?oh=7d1aac0a1bd60effba63999a8e361d1d&oe=59532B1A

  11. przeklejka said

    Jerzy Grunwald na ostro: Wracam do Polski!
    W Szwecji się już nie da żyć przez islamistów!

    • przeklejka said

      • CHRISTOphoros said

        Bardzo mądre słowa J. Grunwalda. Piękny i bogaty kraj jakim była Szwecja odchodzi w niebyt. Mieliśmy potop szwedzki a za jakiś czas z północy będą atakować islamiści.Panta rhei.

  12. mentronik said

    Szczegółowo analiza ataku rakietowego US na Syrię

    https://southfront.org/a-multi-level-analysis-of-the-us-cruise-missile-attack-on-syria-and-its-consequences/

    W dużym, skrócie wnioski są nieciekawe… Trump uważający się za biznesmena w butach kowboja zarządzającego własną firmą a nie państwem (podejmowanie szybkich decyzji bez analizowania ograniczeń zewnętrznych) chce wbrew obietnicom wyborczym stać się żandarmem świata m.in. realizując na Bliskim Wschodzie interesy Izraela a w skali światowej amerykańskiego lobby finansowo-przemysłowego i neokonserwatystów. Stąd nie można wykluczyć uderzenia USA na instalacje nuklearne w Korei Płn lub kolejnych ataków rakietowych na Syrię.

    Autor wyklucza możliwość dogadania się Rosji z USA (UE jako wasala USA nie traktuje poważnie) z powodu całkowitej NIEPRZEWIDYWALNOŚCI USA co w efekcie skutkowałoby m.in. zdobyciem całkowitej władzy w Syrii przez terrorystów gdyż ich pokonanie bez wojsk Assada, Iranu i Rosji jest niemożliwe. Według niego – możliwość niekonfrontacyjnego zatrzymania USA jest możliwa tylko przy bliższej współpracy Rosji i Chin mogących wywrzeć presję ekonomiczną na ten kraj. Natomiast obecnie poparcie Chin dla Rosji sprowadza się do deklaratywnego i ostrożnego popierania jej działań w Syrii. I raczej nie widać szans aby miało to się zmienić… Rosja jest osamotniona…
    Autor posuwa się do dramatycznej wizji najbliższej przyszłości – USA w obliczu braku widocznej reakcji Rosji na kolejne prowokacje – ciekawostka z 2013 r: http://web.archive.org/web/20130129213824/http://www.dailymail.co.uk/news/article-2270219/U-S-planned-launch-chemical-weapon-attack-Syria-blame-Assad.html mogą się „rozzuchwalić” i w efekcie tak zaognić sytuację, że dojdzie do konfliktu nuklearnego…

  13. mentronik said

    Szef niejakiej Rebel TV z Waszyngtonu, weteran wojenny Jack Posobiec twierdzi, że uderzenie USA na Koreę Północną nastąpi w najbliższym czasie. Informację tę uzyskał z tego samego źródła, które przewidziało z wyprzedzeniem amerykański atak na Syrię

    Prezydent Chin zadzwonił dzisiaj do Trumpa z prośbą o pokojowe i niemilitarne uregulowanie „kwestii północnokoreańskiej”

    https://www.infowars.com/chinas-xi-calls-trump-urges-peaceful-approach-to-north-korea/

    • obserwator said

      Jeżeli by się to potwierdziło to mamy III wojnę światową.Mam nadzieje że Trump się opamięta.

    • Józef Piotr said

      Mogą być jakieś potyczki ale wojny z tego jeszcze nie będzie.
      Będzie natomiast DEAL.
      USA przehandlują Tajwan. Chińczyk rozbroi KIMa i obaj z Trumpem zjednoczą Koreę tak jak to zrobiono z Niemcami .
      Korea będzie zdemilitaryzowana

      • Znakinaniebie said

        Tak może być. Wojny nie będzie bo nikomu się ona nie opłaci.

        • krystynka said

          i tak nie mamy na to wpływu…Pan Bóg stworzył świat , jego własność i my nic do tego nie mamy…

        • mentronik said

          Wiec wszystkie oredzia to wymysl nawiedzonych schizofrenikow ? Wszystko sie wypelnic musi co do joty . Atom bankowo zostanie uzyty . Pytanie tylko w jakim zakresie .

  14. Leszek said

    NIESAMOWITE świadectwo czarnoskórego więźnia…
    http://malydziennik.pl/niesamowite-swiadectwo-czarnoskorego-wieznia-zobacz-co-mu-sie-stalo-w-celi-smierci,3475.html
    Rok 1944, Missisipi na południu Stanów Zjednoczonych. Claude Newman, czarnoskóry dwudziestolatek, czeka w więzieniu stanowym na swoją egzekucję –
    Claud Newman urodził się w 1923 r. w małej miejscowości nad rzeką Missisipi, w Stanach Zjednoczonych. Kiedy skończył 5 lat, uciekł od swojej matki i razem z bratem wychowywał się u swej babci Ellen. Już w bardzo wczesnym wieku rozpoczął ciężką pracę na plantacjach Ceresu. To tu pracował również Sid Cook, za którego wyszła jego babcia.
    Kiedy Claude miał już 19 lat, pewnego dnia zobaczył, jak przyszywany dziadek bił i poniewierał jego ukochaną babcię. Na fali nagłej złości chłopak zabił agresora i uciekł z miejsca zdarzenia. Kilka tygodni później został złapany. Skazano go za to zabójstwo na karę śmierci na krześle elektrycznym.
    Pewnego wieczoru, siedząc w celi wraz z czterema innymi więźniami, Claude zauważył na szyi jednego z nich owalną blaszkę na rzemyku. Zainteresowany zapytał, co to jest. Kiedy usłyszał odpowiedź, że to „medalik”, pytał dalej. Współwięzień, nie umiejąc mu tego wyjaśnić, zezłoszczony zerwał „blaszkę” i, przeklinając, rzucił Claude’owi pod nogi. On podniósł ją i za zgodą strażnika zawiesił sobie na szyi, ciesząc się z nowej ozdoby.
    Pewnej nocy po tym wydarzeniu Claude przeżył przedziwne zdarzenie. Jak opowiadał później księdzu, nagle w środku nocy poczuł, że ktoś go dotyka, i obudził się z przerażeniem. Stała przy nim Pani, „najpiękniejsza spośród tych, jaką Bóg mógł stworzyć”. Na początku był bardzo wystraszony i nie wiedział, co robić, ale Ona powiedziała: „Jeśli chcesz być moim dzieckiem i mieć Mnie za Matkę, każ zawołać katolickiego księdza” i zniknęła… Niemający do czynienia z Kościołem katolickim Claude nigdy nie wpadłby na to, że ksiądz może mu w czymkolwiek pomóc i ostatecznie doprowadzić go do zbawienia, ale zrobił tak, jak poleciła mu Pani.
    I tak oto następnego ranka do Claude’a Newmana przyszedł ojciec Robert O’Leary, misjonarz pracujący na tamtym terenie. Newman wyjawił mu tajemnicę ostatniej nocy, po czym razem z innymi więźniami, ku wielkiemu zdziwieniu ojca O’Leary’ego, poprosił o jej wyjaśnienie. Kapłan podszedł do tego sceptycznie, choć czterech pozostałych więźniów, mimo że nie widziało i nie słyszało głosu tej Pani, żywo potwierdziło, że historia opowiadana przez Claude’a była prawdziwa. Misjonarz zgodził się na udzielanie im lekcji katechizmu.
    Okazało się, że Claude Newman nie potrafił ani czytać, ani pisać, gdyż nigdy nie chodził do szkoły. Brakowało mu podstawowej wiedzy religijnej… Właściwie to nie wiedział prawie nic – nie znał Jezusa, słyszał tylko, że istnieje Bóg. Tak rozpoczęły się lekcje Claude’a, któremu towarzyszyli inni więźniowie. Wkrótce okazało się, że jest szczególnym uczniem…
    Któregoś dnia o. O’Leary rozpoczął katechezę o sakramencie spowiedzi św. Jak wielkie było jego zdziwienie, gdy Claude powiedział:
    „O tym już słyszałem. Pani powiedziała, że kiedy przystępujemy do spowiedzi, to nie klękamy przed księdzem, ale przed krzyżem Jej Syna. A jeśli naprawdę żałujemy za nasze grzechy i je wyznajemy, to Krew, którą Jezus wylał za nas na krzyżu, obmywa nas i oczyszcza z naszych win”.
    Ksiądz był poruszony. A gdy odszedł z Claude’em na bok, by inni nie słyszeli, ten rozpoczął poważnie:
    „Pani powiedziała mi też, że za każdym razem, kiedy przyjdzie księdzu zwątpienie lub strach, powinienem księdzu przypomnieć o obietnicy złożonej przez księdza w 1940 roku w okopach w Holandii, na której wypełnienie Ona wciąż czeka”.
    Claude opisał mu, na czym owa obietnica polegała, i ta niesamowita rzecz w pełni przekonała ojca O’Leary’ego, że to Matka Boża rozmawiała z chłopakiem.
    Claude dodawał odwagi swoim kolegom:
    „Nie bójcie się iść do spowiedzi! Ja wyznałem swoje grzechy Bogu. Matka Boża mi to wyjaśniła: my mówimy do Boga poprzez księdza, a Bóg przez księdza mówi do nas”…
    Jakiś tydzień później o. O’Leary chciał opowiedzieć swoim pięciu więźniom o Najświętszym Sakramencie. Claude znów sprawiał wrażenie, jakby Matka Boża już wcześniej mu o tym powiedziała. Za zgodą księdza zaczął wyjaśniać:
    „Matka Boża powiedziała mi, że Komunia Święta dla naszych oczu wygląda jak kawałek chleba, ale ta Biała Hostia jest rzeczywiście najprawdziwszym ciałem Jej Syna. Wyjaśniła mi, że Jezus – przychodząc w Komunii św. – jest we mnie. Co więcej, jest takim, jakim był wtedy, kiedy żył, kiedy urodził się w Betlejem. Dlatego czas po przyjęciu Komunii św. muszę poświęcić tylko Jemu, czyniąc tak, jak On czynił przez całe swoje życie: kochając Go, modląc się do Niego, prosząc Go o błogosławieństwo, dziękując Mu. W tej chwili nie powinienem troszczyć się o nikogo i o nic, ale poświęcić ten czas tylko Jemu”.
    W końcu nadszedł czas zakończenia nauki. 16 stycznia 1944 roku Claude Newman razem z innymi współwięźniami zostali ochrzczeni w Kościele katolickim. Cztery dni później, pięć minut po północy, miała nastąpić egzekucja. W przeddzień egzekucji szeryf Williamson zapytał Claude’a o jego ostatnie życzenie. Było nim, ku zdziwieniu wszystkich, wspólne świętowanie. Claude cieszył się, że wkrótce spotka Jezusa, którego tak bardzo pokochał; który przebaczył mu wszystkie grzechy w sakramentach chrztu i pojednania. Strażnicy wraz z więźniami spędzili świętą godzinę, uczestnicząc w drodze krzyżowej i modląc się za Claude’a. Po zakończeniu o. O’Leary przyniósł Najświętszy Sakrament i udzielił Claude’owi Komunii św. Potem razem uklękli i, modląc się, oczekiwali. Godzina egzekucji zbliżała się nieubłaganie…
    Nagle, kwadrans przed egzekucją, wbiegł do skazańca szeryf Williamson, przynosząc decyzję o przesunięciu wyroku o 2 tygodnie. Szeryf wraz z prokuratorem okręgowym próbowali za wszelką cenę ratować jego życie. Claude się rozpłakał. Ojciec O’Leary i szeryf Williamson myśleli, że były to łzy radości i ulgi z przesunięcia wyroku, ale Claude, zanosząc się od płaczu, mówił:
    „Nic nie rozumiecie! Czy kiedykolwiek widzieliście Jej twarz i czy patrzyliście w Jej oczy? Gdyby tak było, nie chcielibyście żyć ani dnia dłużej. Co złego zrobiłem w ciągu tych ostatnich dni?” – pytał księdza – „że Bóg odmawia mi powrotu do domu? Dlaczego muszę pozostać jeszcze przez dwa tygodnie na ziemi?”…
    Życie każdego wierzącego jest jedynie przygotowaniem na spotkanie z Miłosiernym Jezusem. Claude czuł się w pełni przygotowany… Jednak oprócz odpowiedzialności za siebie każdy chrześcijanin odpowiada również za zbawienie innych i ma do spełnienia ważne zadanie. Pisał o tym św. Paweł:
    „Z dwóch stron doznaję nalegania: pragnę odejść i być z Chrystusem, bo to o wiele lepsze, pozostawać zaś w ciele – to bardziej dla was konieczne” (Flp 1,23).
    Wiedział o tym doświadczony kapłan o. O’Leary, który nagle zrozumiał, że jest w tym pewny Boży zamysł wobec Calude’a. Chodziło o Jamesa Hughsa – mordercę, który choć był wychowany w wierze katolickiej, prowadził niemoralny tryb życia i niedawno został skazany za morderstwo.
    „Być może Maryja prosi cię, abyś ofiarował ten dodatkowy czas bycia tutaj, na ziemi, w intencji nawrócenia Hughsa?” – mówił ksiądz. „Dlaczego nie ofiarujesz Bogu każdej chwili twojego oddzielenia od Maryi za tego skazańca, aby nie pozostał na wieki oddalony od Boga?”.
    Claude zgodził się i poprosił księdza, aby nauczył go modlitwy, którą mógłby ofiarować w intencji zbawienia Jamesa Hughsa.
    Jeszcze tego samego dnia chłopak zwierzył się: „Ojcze, od samego początku mojego pobytu w więzieniu Hughs mnie nienawidził, teraz jednak jego nienawiść nie zna granic”… Pomimo tego przez swe ostatnie dwa tygodnie ziemskiego życia dwudziestolatek nieustannie modlił się za Hughsa, przebaczając mu wszystko i błagając o łaskę nawrócenia dla niego. Czternaście dni później Claude został stracony. Ojciec O’Leary powiedział:
    „Nigdy wcześniej nie widziałem nikogo, kto tak radośnie szedł na spotkanie śmierci”…
    Tuż przed śmiercią chłopak powiedział ojcu: „Jestem gotowy odejść”.
    Trzy miesiące później, 19 maja 1944 roku, został wykonany wyrok Jamesa Hughsa, białego, który tak bardzo nienawidził Claude’a Newmana. Ojciec O’Leary relacjonuje:
    „Żadne słowa nie mogą opisać jego nienawiści do Boga i do wszystkiego, co duchowe. W ostatniej chwili, zanim został przekręcony klucz w zamku do celi śmierci, lekarz okręgowy powiedział, aby przynajmniej klęknął i zmówił modlitwę »Ojcze nasz«. Więzień w odpowiedzi, przeklinając, plunął lekarzowi w twarz. Zanim jeszcze Hughs został przypięty do krzesła elektrycznego, szeryf zapytał po raz kolejny: »Jeśli ma pan coś do powiedzenia, proszę teraz powiedzieć!«. Skazaniec jeszcze raz zaklął, lecz nagle umilkł, utkwił przerażony wzrok w kącie celi, po czym krzyknął do szeryfa: »Proszę zawołać księdza!«”.
    Zgodnie z przepisami kapłan powinien był być obecny w trakcie egzekucji, jednak skazany groził, że przeklnie Boga, gdyby jakiś klecha odważył się przyjść, dlatego ojciec O’Leary był ukryty między dziennikarzami, modląc się za skazańca. Zawołany, natychmiast podszedł do Hughsa, który wyznał: „Byłem katolikiem, jednak z powodu życia, jakie prowadziłem, w wieku 18 lat oddaliłem się od Kościoła”. W celi pozostał tylko on i ksiądz, który wysłuchał długiej, bolesnej spowiedzi z całego życia przestępcy.
    Gdy wszyscy wrócili, szeryf, zaciekawiony, zapytał Jamesa:
    „Co tak nagle poruszyło twoje sumienie?”. „Pamięta pan tego czarnoskórego, Claude’a Newmana, którego tak nienawidziłem?” – zapytał zupełnie przemieniony Hughs.
    „Zobaczyłem go, jak stał w tym kącie, a Święta Panienka trzymała rękę na jego ramieniu. Powiedział do mnie: »Ofiarowałem swoją śmierć, w jedności z Chrystusem na krzyżu, aby cię uratować. Ona, Matka Boża, dała mi łaskę zobaczenia w piekle miejsca, do którego trafisz, jeśli nie będziesz żałował za uczynione zło i się nie nawrócisz«. W tym momencie zażądałem księdza”…
    Krótko po tym James Hughs został stracony, ale dzięki ogromnej łasce Boga zdążył się nawrócić dosłownie w ostatniej chwili. Bóg „jest cierpliwy w stosunku do was. Nie chce bowiem niektórych zgubić, ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia” (2 P 3,9). Nie może jednak zbawiać nas bez naszego udziału, bez naszej zgody, ponieważ szanuje naszą wolę.
    Claude otworzył się na wołanie Maryi, nawrócił się i całym sobą przylgnął do Jezusa. Dzięki jego modlitwie i przebaczeniu również nienawidzący go James w ostatniej chwili odpowiedział na wezwanie do nawrócenia się.
    Historia nawrócenia Claude’a Newmana na podstawie: „Die Katechese der Gottesmutter” w: „Triumph des Herzens”.

    • Leszek said

      NADZIEJA DLA NAS
      Święty Maksymilian Maria Kolbe pisał, że kto „tylko zgodzi się nosić na sobie Cudowny Medalik”, ukocha Niepokalaną całym sercem i będzie się do Niej w modlitwie uciekał we wszystkich swoich trudnościach i pokusach, ten „niebawem, a zwłaszcza w Jej święto, da się namówić do spowiedzi. Dużo jest zła na świecie, ale pamiętajmy, że Niepokalana jest potężniejsza”.
      Maryja pragnie zaprowadzić wszystkich grzeszników do Jezusa, który w sakramencie pokuty dokonuje cudu przebaczenia wszystkich grzechów.
      „Kiedy się zbliżasz do spowiedzi – mówi Jezus – wiedz o tym, że Ja sam w konfesjonale czekam na ciebie, zasłaniam się tylko kapłanem, lecz sam działam w duszy. (…) Z tego źródła miłosierdzia dusze czerpią łaski jedynie naczyniem ufności” (Dz. 1602).
      „Pomimo nędzy, jaką jesteś, łączę się z tobą i odbieram ci nędzę twoją, a daję ci miłosierdzie Moje. (…) Im większy grzesznik, tym ma większe prawa do miłosierdzia Mojego… Kto ufa miłosierdziu Mojemu, nie zginie, bo wszystkie sprawy jego Moimi są, a nieprzyjaciele rozbiją się u stóp podnóżka Mojego” (Dz. 723).
      Święty o. Maksymilian Maria Kolbe codziennie zawierzał siebie Niepokalanemu Sercu Maryi, bo wiedział, że jest to najprostsza i najpewniejsza droga do Chrystusa. To poświęcenie się Niepokalanemu Sercu Maryi oznacza przyjęcie Jej pomocy w ofiarowaniu nas samych jedynemu naszemu Zbawicielowi Jezusowi Chrystusowi. Znakiem tego całkowitego oddania się Jezusowi przez Maryję jest Cudowny Medalik. Wśród relikwii pozostałych po św. o. Maksymilianie jest także i on, z którym Święty nigdy się nie rozstawał. Hitlerowcy odebrali mu go podczas przesłuchania na Pawiaku – przed tym, jak wywieźli o. Maksymiliana do obozu koncentracyjnego w Auschwitz – i wraz z innymi rzeczami odesłali do klasztoru, w którym mieszkał, w Niepokalanowie.
      Jeżeli będziemy codziennie zawierzać siebie Jezusowi przez Maryję i na znak tego zawierzenia będziemy nosić Cudowny Medalik, wtedy będziemy doświadczać szczególnych łask, o których pisał Święty w jednym ze swoich listów:
      „Ten uratował wiarę przed zakusami jehowitów, ta obroniła swoją cześć dziewiczą, inna odzyskała spokój duszy po kilkunastoletnich cierpieniach duchowych”.
      W chwilach zwątpienia, w chwilach udręki i pokus, w ewangelizacji, „kiedy i na nas będzie nacierała pokusa, wtedy Medalik przypomni nam, żeśmy oddani nieodwołalnie Niepokalanej” – pisał św. Maksymilian, który w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz w akcie heroicznej miłości dobrowolnie poszedł na śmierć w bunkrze głodowym w zamian za ojca rodziny.
      Matka Boża w Fatimie powiedziała, że najważniejszym środkiem ratującym ludzkość przed ateizmem i wiecznym potępieniem jest całkowite oddanie się Jezusowi przez Jej Niepokalane Serce.
      Tylko miłosierdzie Chrystusa może przezwyciężyć całą grozę zła, które ciąży nad ludźmi lekceważącymi i gardzącymi Bogiem. Chrystus potrzebuje jednak naszej zgody, aby mógł zbawiać nas i przez nas docierać swoją miłością do największych grzeszników. Daje nam swoją Matkę, aby nas uczyła żywej wiary i prowadziła do Niego, jedynego Źródła Zbawienia.
      Być całym dla Jezusa przez Maryję, czego wyrazem powinno być noszenie Cudownego Medalika, ma się wyrażać w:
      1. W znienawidzeniu grzechu i życiu zgodnym z nauką Kościoła katolickiego.
      2. W codziennej lekturze Pisma św., modlitwie różańcowej i Koronce do miłosierdzia Bożego.
      3. W regularnym przystępowaniu do sakramentu pokuty, aby zawsze być w stanie łaski uświęcającej.
      4. W jak najczęstszym uczestniczeniu w Eucharystii i adoracji Najświętszego Sakramentu.
      5. W praktyce pierwszych piątków i sobót miesiąca w intencji wynagrodzenia za grzechy własne i całego świata, a dla tych, co mogą, również w poście o chlebie i wodzie w środy i piątki.
      Wtedy „jako nienaganne dzieci Boże pośród narodu zepsutego i przewrotnego” staniemy się źródłami Bożego „światła w świecie” (Flp 2,15).

    • Leszek said

      Ewangelia nakazuje w każdym człowieku, choćby i w największym zbrodniarzu, widzieć dziecko Boże, kandydata do świętości, dlatego zawsze będzie wzywała do szukania takiego rozwiązania, w którym godność ludzka, w tym i godność złoczyńcy, będzie zachowana.
      Jan Paweł II w Evangelium vitae (56) przyznaje, że władza publiczna musi niekiedy karać, aby obronić ład publiczny i bezpieczeństwo. Kara wymierzana powinna stanowić dla samego przestępcy bodziec i pomoc do poprawy oraz zadośćuczynienia za winy. Ale Papież dopowiada:
      Jest oczywiste, że aby osiągnąć wszystkie te cele, wymiar i jakość kary powinny być dokładnie rozważone i ocenione, i nie powinny sięgać do najwyższego wymiaru, czyli do odebrania życia przestępcy, poza przypadkami absolutnej konieczności, to znaczy gdy nie ma innych sposobów obrony społeczeństwa. (…). Światło na to zagadnienie rzuca doświadczenie i życie dwóch wielkich kobiet – doktorów Kościoła.
      Żyjąca w XIV wieku św. Katarzyna ze Sieny stała się świadkiem podobnego dramatu. Młody człowiek, Niccoló di Tuldo, został w 1375 roku skazany na śmierć za wypowiadanie obelżywych uwag na temat rządu Sieny. Nie mamy zachowanych świadectw na temat kwestionowania przez Katarzynę wyroku sądu.
      Słysząc natomiast o goryczy i rozpaczy skazańca, Katarzyna udała się do niego do więzienia, aby go wzmocnić i pocieszyć. W dniu egzekucji towarzyszyła mu, gdy udał się na Mszę św. i po raz pierwszy od dłuższego czasu przyjął Komunię św.
      Łaska Eucharystii oraz życzliwa obecność świętej kobiety przemieniła serce tego młodego człowieka, który powierzył się darmowej miłości Boga. Wściekłość ustąpiła miejsca pragnieniu zjednoczenia z Bogiem. Katarzyna wyczuła, że śmierć — przyjęta w duchu przebaczenia i pokoju — jest wielkim darem dla Kościoła.
      Podpowiedziała mu więc, aby złączył swoją śmierć ze śmiercią Chrystusa, każdy bowiem czyn podejmowany z miłości do Boga nabywa nieskończonej wartości. Tym bardziej odnosi się to do działań, w których trud i cierpienia są Bogu ofiarowane. Lęk i smutek przemieniły się w wewnętrzną radość udającego się na wieczne zaślubiny z Bogiem.
      Poprosił on Katarzynę, aby była przy nim w czasie egzekucji. Tuż przed ścięciem udzieliła mu ona swego błogosławieństwa, mówiąc mu o nieskończonej wartości krwi Chrystusowej. Gdy kat wykonał wyrok, Katarzyna przyjęła w swoje dłonie spadającą głowę 1. Dla samej św. Katarzyny obecność przy tej śmierci była okazją do głębszego wniknięcia w tajemnicę Odkupienia.
      Były to inne czasy, inne społeczne obyczaje, ale duchowa intuicja świętej postrzega oczyma wiary, że śmierć — i to nawet nieistotne w tym przypadku, słuszna czy niesłuszna, zawiniona czy niezawiniona — może być wyrazem najgłębszego obcowania z Bogiem w miłości. Gdy do każdego swego gestu dodaje się świadomie odniesienie do umiłowanego nade wszystko Boga, wszystko może służyć zbawieniu, wszystko może przynieść duchową korzyść.

      • Leszek said

        Inny przypadek, też z życia kobiety, doktora Kościoła, znajdujemy w autobiografii św. Teresy z Lisieux. Podobnie jak św. Katarzyna ze Sieny, Teresa przeżywa dramat kary śmierci w łączności z ofiarą Chrystusa. Uderzył ją kiedyś obraz spływającej krwi Chrystusa.
        Zasmuciłam się bardzo na myśl, że ta krew spada na ziemię i nikt się nie kwapi, aby ją przyjąć. Postanowiłam, że będę trwać w duchu u stóp Krzyża, by przyjmować tę Boską rosę, ze świadomością, że trzeba później rozlać ją na dusze grzeszników (A,45v).
        Punktem wyjścia jej postawy jest świadomość potęgi i mocy zbawczego dzieła Chrystusa, mocy, która może pójść na marne, gdy spotka się z obojętnością i oporem.
        Coś podobnego znajdujemy w programowej encyklice Jana Pawła II Veritatis splendor, w której tytuły rozdziałów pokazują zasadniczą oś chrześcijańskiej reakcji moralnej: „Mistrzu, co dobrego mamy czynić? (…) Nie bierzcie wzoru z tego świata! (…) Aby nie zniweczyć mocy krzyża!”.
        To jest najwyższy pułap, z którego podejmuje się po chrześcijańsku dylematy moralne. Nie można dopuścić, aby moc krzyża szła na marne, aby dylematy były rozwiązywane jedynie w wyniku spekulatywnych kalkulacji, obojętności czy też odrzucenia daru płynącego z krzyża! Czternastoletnia wówczas Teresa pragnie wraz z Chrystusem, by Jego miłość była zaaplikowana grzesznikom.
        Właśnie wtedy słyszy ona o wielokrotnym mordercy Pranzinim, który nieskruszony czekał na gilotynę. Za wszelką cenę pragnie ona uratować go od potępienia wiecznego i dlatego usilnie modli się za niego, prosząc również, by w jego intencji odprawiona została Msza św. Jest pewna, że jej modlitwa będzie wysłuchana, ale dla własnego pokrzepienia prosi Jezusa o mały znak.
        Nazajutrz po egzekucji czyta ona w „La Croix”, że gdy skazaniec, bez spowiedzi, wchodził na szafot, aby włożyć głowę w gilotynę, nagle ujął krucyfiks i ucałował święte rany. Dla Teresy był to znak, że jej modlitwa została wysłuchana.
        Odtąd będzie ona nazywać Pranziniego „swoim pierwszym dzieckiem”. Jej miłość oblubieńcza wobec Chrystusa dojrzewa i przemienia się w duchowe macierzyństwo. Swoją modlitwą i całkowitym oddaniem się Chrystusowi przyczynia się do tego, że w zbrodniarzu, w którym rozpoznaje bliźniego, rodzi się życie nadprzyrodzone.
        Więcej na str.: http://www.lutownica.dominikanie.pl/demlo/16_siodme_nowe.htm

      • Leszek said

        Tak w sprawie Niccolo di Tuldo, który otrzymał łaskę nawrócenia przed śmiercią, skutkiem modlitwy wstawienniczej św. Katarzyny ze Sieny, mówi Bóg Ojciec w „Dialogu o Bożej Opatrzności czyli Księdze Boskiej Nauki”, w rozdz. zatyt. ‚Opatrzność Boża’:
        CXXXVIII – Jak wszystko co Bóg dopuszcza, staje się tylko dla naszego zbawienia. I jak są ślepi i mylą się ci, co sądzą inaczej.
        Chcę, najukochańsza córko, abyś wiedziała, jak wielkiej cierpliwości Mi trzeba, aby znieść moje stworzenia, które stworzyłem, jak ci rzekłem, na obraz i podobieństwo moje, z tak wielką słodyczą miłości (por. Rz 9,22-23).
        Otwórz oko intelektu i spójrz we Mnie. Wyłożę ci poszczególny przypadek, który się zdarzył i w którym, jeśli dobrze pamiętasz, miałem na prośbę twą dopomóc i jak wiesz, dopomogłem, przywracając tego człowieka do stanu jego, bez niebezpieczeństwa śmierci. To co stało się w tym poszczególnym przypadku, dzieje się w ogólności we wszystkich innych.
        Wtedy ta dusza, otwarłszy oko intelektu, oświecone światłem najświętszej wiary, utkwiła je w boskim majestacie, z gorącym pragnieniem. Bo słowa, które usłyszała, ukazały jej lepiej prawdę boską o słodkiej opatrzności Boga. Aby być posłuszną rozkazowi zatopiła spojrzenie w przepaści Jego miłości. Wtedy ujrzała, że jest On najwyższym i wiecznym Dobrem, że z czystej miłości stworzył nas i odkupił krwią Syna swego i że ta sama miłość była źródłem wszystkich darów, które raczy zsyłać, zarówno cierpień, jak pociech. Wszystko pochodzi z miłości, wszystko zrządzone jest dla zbawienia człowieka, Bóg nie zna innego celu. Prawdę tę widziała w krwi wylanej z takim ogniem miłości.
        Wtedy rzekł najwyższy i wieczny Ojciec: …
        dalej: http://sienenka.blogspot.com/2011/10/opatrznosc-boza-cxxxviii.html

        http://sienenka.blogspot.com/2011/10/opatrznosc-boza-cxxxix.html
        CXXXIX – Jak Bóg dopomógł w pewnym poszczególnym wypadku do zbawienia pewnej duszy.
        Chcesz wiedzieć, moja córko, jak świat myli się co do tajemnic moich? Więc otwórz oko intelektu i spójrz we Mnie ujrzysz poszczególny przypadek, który przyrzekłem ci opowiedzieć. To co ci powiem, można odnieść na ogół do wszystkich innych.
        Wtedy ta dusza, chcąc być posłuszna najwyższemu, wiecznemu Ojcu, utkwiła w Nim spojrzenie z gorącym pragnieniem, i Bóg wieczny, ukazując jej potępienie tego, któremu zdarzył się ten przypadek, rzekł:
        Wiedz, że chcąc uchronić jego duszę od potępienia, które, jak widzisz, jej groziło, dopuściłem ten wypadek, aby przez swą krew, znalazł życie w krwi Mej Prawdy, Jednorodzonego Syna Mojego. Nie zapomniałem o czci i miłości, które ż y w i ł dla Maryi, najsłodszej matki Jednorodzonego Syna Mego, dla której dobroć moja przyzwoliła, ku czci Słowa, aby nikt, sprawiedliwy czy grzesznik, jeśli Ją czci, jak przystoi, nie stał się nigdy łupem piekielnego diabła. Jest Ona jakby przynętą, położoną przez moją dobroć dla chwytania stworzeń rozumnych. Więc z miłosierdzia, a nie dla spełnienia złej woli niegodziwców, zesłałem czy dopuściłem ten przypadek, który ludzie uważają za okrucieństwo. Sąd ich wynika z ich miłości własnej, która, odbierając im światło, nie pozwala im poznać Mojej prawdy. Poznaliby ją, gdyby rozprószyli tę chmurę, pokochaliby ją i mieliby w poszanowaniu wszystko, co ich spotyka, a w czasie żniwa, zebraliby plon swych trudów.
        Lecz nie wątp, córko Moja, że spełnię twe prośby i pragnienia twoje i sług Moich. Jestem wasz Bóg; nagradzam wszelkie trudy i spełniam święte pragnienia tych, co w świetle wiary pukają prawdziwie do bramy Mego miłosierdzia, po to by nie błądzili i nie tracili nadziei w Moją opatrzność.

        Jest już późno, więc by rzecz została zakończona, przytoczę fragment jednego z Listów św. Katarzyny ze Sieny (a tego listu nie moglem znaleźć w Internecie), w którym dokładnie pisze o tej historii.
        Zatem Dobranoc wszystkim.

    • Piotr2 said

      Wzruszające świadectwo.

      Króluj nam Chryste.

  15. bozena2 said

    Stanie się to jak ważna osoba zostanie zabita.


    Trzy dni ciemności -Słońce nie będzie widoczne. 2/3

  16. Babcia cioteczna said

    Koronka do Krwawych Łez Matki Bożej

    O Jezu, przybity do krzyża! Padamy do Twoich Stóp i składamy Ci w ofierze Krwawe Łzy Tej, która z największą miłością współbolała z Tobą, towarzysząc Ci na Twej bolesnej drodze krzyżowej. Spraw, o Dobry Mistrzu, abyśmy z miłością pojęli wymowę Krwawych Łez Twojej Najświętszej Matki, a pełniąc Twą Świętą Wolę tu na ziemi, stali się godnymi wielbić Cię i czcić przez całą wieczność w Niebie. Amen.

    Na dużych paciorkach:

    O Jezu, spójrz na Krwawe Łzy Tej, która umiłowała Cię najmocniej tu na ziemi i nadal najgoręcej miłuje Cię w Niebie.

    Na małych paciorkach: (7x)

    O Jezu, wysłuchaj prośby nasze – przez Krwawe Łzy Twojej Najświętszej Matki.

    Na zakończenie:

    (3x) „O Jezu spójrz…”

    Modlitwa

    O Maryjo, Matko Boleści, Matko Litości, Matko Miłosierdzia! Zjednocz nasze prośby ze swoimi prośbami, aby Twój Boski Syn Jezus, którego wzywamy, wysłuchał nasze wołanie, a przez przyczynę Twoich Matczynych Krwawych Łez, udzielił nam łask, o które Go błagamy i doprowadził nas do szczęścia wiecznego. Amen. Twoje Krwawe Łzy, o Matko Bolesna, kruszą moc szatana! O Jezu, zakuty w kajdany, przez Twoją Boską łagodność uchroń świat przed zagładą! Amen.

    Koronkę do N.M.P. od Łez podyktował Pan Jezus S. Amalii w Brazylii 8.11.1929 r.

    Pan Jezus powiedział: „Módl się do Mnie przez Łzy Mojej Matki. O cokolwiek ludzie Mnie będą prosić przez Łzy Mojej Matki, chętnie im tego udzielę. (…)

    Innym razem, do tej siostry przyszła Matka Boża. Trzymając Różaniec (Koronkę) której paciorki lśniły jak słońce i były białe jak śnieg powiedziała; „Oto Różaniec Łez Moich… Syn Mój chce Mnie uczcić w szczególny sposób i z radością udzieli wszelkich łask za przyczyną Moich Łez. Różaniec (Koronka) ten posłuży do nawrócenia wielu grzeszników, a zwłaszcza opętanych przez diabła”. Matka Boża wyraziła życzenie aby w każdej rodzinie i klasztorach, uważano sobie za obowiązek miłości odmawiać „Koronkę do Leź” o 7-mej wieczorem…

    Stolica Apostolska 15.V. 1934 r zatwierdziła to nabożeństwo.

    .Koronka ta ma wielką potęgę i moc.

    21.IX. 1982 r. Matka Boża płakała krwawymi Łzami w figurze „Róży Duchownej” (Róży Mistycznej) we włoskiej miejscowości Erbano. Powiedziała: „Odmawiajcie Koronkę do Krwawych Łez! Rozpowszechniajcie ją! Zły duch musi uchodzić z tego miejsca gdzie odmawiana jest ta Koronka.”

  17. bozena2 said

    WKRÓTCE ŚWIAT USŁYSZY O NADEJŚCIU FAŁSZYWEGO „MESJASZA”. BUDUJCIE TYLKO NA CHRYSTUSIE JAKO FUNDAMENCIE, NIE IDŹCIE ZA ZWODZICIELAMI”.

    Syjoniści będą coraz bardziej prowokować, by zdobyć wzgórze świątynne. Kiedy wojska otoczą ze wszystkich stron Jerozolimę, wiedzcie, że ogłoszą oni swojego „mesjasza” i wybudują ołtarz ofiarny. To doprowadzi do poważnego konfliktu, który podburzy narody spod znaku półksiężyca. Izrael jako potęga militarna będzie coraz bardziej manifestować swoją siłę, mówiąc o swoim przeznaczeniu pośród wszystkich narodów ziemi. W ten sposób będzie udowadniać, że czas jego „mesjańskiego przeznaczenia” wypełnia się. To wszystko zostało już dokładnie przygotowane, ponieważ zmiana rządów w krajach sąsiadujących z Izraelem została zaplanowana. Wszelkie działania służą do wywołania większego konfliktu, by wciągnąć coraz więcej narodów w jego plany.

    Moje kochane dzieci, pamiętajcie, że zmilitaryzowany Izrael nie myśli o pokoju, gdyż tylko w [atmosferze] chaosu i prowokacji może ogłosić swojego fałszywego „mesjasza”. Dwa święte miasta, [Jerozolima i Rzym], staną się sceną, gdzie nie będzie widoczne światło prawdy. Bóg dopuści, aby właśnie tam okazało swoją potęgę zło, by w ten sposób dokonał się podział na tych, którzy są wytrwali w wierze, oraz na wątpiących i niezdecydowanych. Próba, która wyjdzie z tych dwóch miast, jest znakiem nie tylko podziału, lecz także przemiany.

    Jest faktem, że po wniebowstąpieniu Mojego Boskiego Syna świat podzielił się na Kościół i synagogę. I dlatego świat zostaje poddany próbie ze względu na ten podział. Dzieci Kościoła, ze względu na wierność objawionej prawdzie, są poddawane próbie poprzez prześladowania ze strony synagogi. Dzieci Izraela, które stworzyły własne państwo, stały się w większości panami wszystkiego co materialne. Podporządkowali sobie wszystko, co ma wpływ na ziemskie rządy. Tym, co sprawia ich niechęć wobec innych narodów, jest ich trwanie w błędzie. Oni już dawno opuścili swoją religię, którą znają tylko z imienia, a opierają się na nienawiści do wszystkiego, co nie pochodzi z ich krwi. To oni wprowadzają „nowy porządek świata”, oparty na [wymyślonych] przez siebie podstawach.

    Nie lękajcie się jednak, gdyż te wydarzenia muszą się wypełnić, aby ciemność została jeszcze bardziej oddzielona od jasności. Módlcie się za wszystkich wierzących w Mojego Boskiego Syna, którzy są prześladowani w krajach półksiężyca. To, co oni teraz tam przeżywają, ich prześladowcy chcą wprowadzić nie tylko w Europie, ale i na całym świecie. [Dlatego] tak jak wołałam w Lourdes, powtarzam wam dzisiaj: „Pokuty, pokuty, pokuty!”
    http://www.duchprawdy.com/adam_czlowiek_oredzia_2012.htm

  18. bozena2 said

    PRZYJĄŁEM CIERPIENIE TWOJE NA RATOWANIE KOŚCIOŁA POWSZECHNEGO.
    PISZ DZIECKO PISZ TO JA NA PEWNO DO CIEBIE MÓWIĘ I WOŁAM CIĘ PRZEZ SEN, BO PILNOŚĆ SPRAW BOŻYCH PRZYNAGLA CIĘ DO NIEKTÓRYCH PRZEDSIĘWZIĘĆ O KTÓRE CIĘ PROSZĘ. TAK TO CHODZIŁO O ……., ŻEBYŚ DROGIE DZIECKO SIĘ NIE OCIĄGAŁA I JAK NAJSZYBCIEJ RATOWAŁA SWÓJ KOŚCIÓŁ …… PRZYCHODZĘ DO WAS MOJE DZIECI, BO MIŁOSIERDZIE MOJE JEST JUŻ NAPRAWDĘ BLISKO.
    DROGIE DZIECI NIEPOKOI MNIE TO, ŻE JA PROSZĘ WAS OD DŁUŻSZEGO JUŻ CZASU O PRZYGOTOWANIE WODY, ŚWIEC A WY NIE SŁUCHACIE MNIE. PORÓWNUJĘ TEN CZAS DO CZASÓW NOEGO, ON JEDEN MNIE USŁUCHAŁ I PRZETRWAŁ. JEGO WIARA GO OCALIŁA.
    JA DROGIE DZIECI ZAWSZE MÓWIĘ DO WAS PRAWDĘ BO CHCĘ SWOJE DZIECI OCALIĆ, ABY PRZYGOTOWAŁY MI POWTÓRNE PRZYJŚCIE W CHWALE. KOCHAM WAS DZIECI GORĄCO I JESZCZE RAZ POWTARZAM, ŻE CZEKAJĄ NA WAS MIESZKANIA I TEN RAJ, KTÓRY DLA WASZYCH ZMYSŁÓW JEST NIEPOJĘTY.
    BĘDZIEMY CIESZYĆ SIĘ RAZEM WIELKĄ RADOŚCIĄ, TO CO SMUTNE NA TYM ŚWIECIE DLA WAS NIE BĘDZIE JUŻ DOSTĘPNE.
    ……………………………… . SŁUCHAJ GO DZIECKO BO JA PRZEZ NIEGO MÓWIĘ. ON TERAZ PRZEPEŁNIONY JEST NATCHNIENIEM DUCHA ŚWIĘTEGO, A W DNIU ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO ZEŚLĘ NA NIEGO JESZCZE WIĘCEJ ŁASK, KTÓRE MU BĘDĄ POTRZEBNE BY WAS PROWADZIĆ MOJE DZIECI.
    TY TEŻ ……! W DNIU TEGO ŚWIĘTA WYSPOWIADAJ SIĘ I TAKŻE OPIECZĘTUJĘ CIĘ DODATKOWYMI ŁASKAMI .
    PAMIĘTASZ JAK W SWOIM KOŚCIELE 1997 ROKU POKAZAŁEM …… JĘZYK OGNIA WYCHODZĄCY Z PISMA ŚWIĘTEGO I TEN DUCH ŚW ZSTĄPIŁ NA ….. BY WAS PRZYGOTOWAĆ DO TEGO ZADANIA, KTÓRE TERAZ WYKONUJECIE NA POLECENIE NIEBA. WSZYSTKO SIĘ DZIAŁO Z NASZYM ZAMIAREM I WSZYSTKO MIAŁO SIĘ WYPEŁNIĆ . TO NIE BEZ PRZYCZYNY TAKIE RZECZY DZIEJĄ SIĘ W TWOIM ŻYCIU. NAPEŁNIENI OBOJE DUCHEM ŚWIĘTYM W TEN WIELKI DZIEŃ KOŚCIOŁA BĘDZIECIE JESZCZE USILNIEJ DLA MNIE PRACOWAĆ. POPROSZĘ WAS O WYKONANIE DLA POTRZEB NIEBIOS OKREŚLONYCH ZADAŃ, BO POLSKA ODEGRA DUŻĄ ROLĘ ABY PRZYGOTOWAĆ MI MÓJ POWRÓT.
    TERAZ POLACY SĄ ROZPROSZENI ZA CHLEBEM PO CAŁYM ŚWIECIE BOŻYM , TAK JAK KIEDYŚ IZRAELICI NIE MIELI SWOJEJ PRZYSTANI. MAŁO JEDNAK Z NICH ZASIEWA ZIARNO WIARY WŚRÓD OBCYCH NARODÓW. SĄDZIŁEM, ŻE PLON BĘDZIE WIĘKSZY, DLATEGO WYKORZYSTAŁEM DO TEGO TAKŻE MBM, KTÓRA DUŻO MI POMOGŁA. ALE TYCH NAWRÓCONYCH ZA JEJ PRZYCZYNĄ JEST JEDNAK NAJWIĘCEJ W WASZYM NARODZIE.
    A WY NARODZIE POLSKI! DLATEGO BĘDZIECIE MIELI OGROMNE ZADANIE DO WYKONANIA. W TYM POMOŻE WAM MOJA MAMA, DLATEGO JAK JA SIĘ CIESZĘ, ŻE WY SIĘ DO NIEJ MODLICIE I DLATEGO WAM BŁOGOSŁAWIĘ.
    CIERPICIE NARODZIE JA TO WIDZĘ, CHCĄ WAS WYNISZCZYĆ ALE JA NIE DAM PODNIEŚĆ NA WAS RĘKI. UKARZĘ MOŻNYCH TEGO ŚWIATA, TAK, ŻE NIE OSTANĄ SIĘ NA ZIEMI. LEGNĄ W GRUZACH NARODY TERAZ WYWYŻSZONE A JA WAS PODNIOSĘ Z TEJ ROZPACZY.
    DZIECI DROGIE JEDNAK W WIĘKSZOŚCI WASI KSIĘŻA W POLSCE IDĄ RAMIĘ W RAMIĘ Z MOŻNYMI TEGO ŚWIATA.
    NIE CHCĄ MNIE OGŁOSIĆ KRÓLEM POLSKI. ALE NIE LĘKAJCIE SIĘ JA PAMIĘTAM O RESZCIE MOJEGO KOŚCIOŁA, KTÓRA BRONI MOJEJ OFIARY NA KRZYŻU PODCZAS EUCHARYSTII. TAM GDZIE UCZTA NA MSZY, TAM NIE MA MNIE BOGA ŻYWEGO I NIE MA ŁASK DLA DZIECI.
    OFIAROWUJCIE MI TE WASZE CIERPIENIA BO JA TAKŻE BARDZO TERAZ CIERPIĘ W KOŚCIOŁACH NA ŚWIECIE.
    NIECH …….. SIĘ NIE MARTWI, TO PRÓBA WIARY DLA ……… CZYŻ NIE MÓWIŁEM OSTATNIO JAK MUSZĘ WAS DZIECI HARTOWAĆ BO IDZIE WIELKIE CIERPIENIE. CZYŻ OJCIEC, KTÓRY KOCHA SYNA NIE ZADAJE MU CHŁOSTY TAK I JA KOCHAM SWOJE DZIECI I NIGDY NIE DAM IM ZGINĄĆ, JAK MOGĘ UTRACIĆ DZIECKO, KTÓRE PISZE LIST DO MOJEJ MAMY ……………, WY PRZEZ MARYJĘ MOJĄ MAMĘ WCHODZICIE DO MOJEGO SERCA. KTO KOCHA MOJĄ MAMĘ, TEN CAŁYM SERCEM JEST ODDANY TAKŻE MNIE JEZUSOWI.
    JA JESTEM TERAZ JAK ŻEBRAK , KTÓRY CHODZI PO PROŚBIE I MÓWI: ” ZA CHWILE PRZYJDĘ DO WAS ABYŚMY ŻYLI JUŻ WIECZNIE TYLKO ZAUFAJCIE MI”. A NIEKTÓRZY TAK MNIE RANIĄ, ODKŁADAJĄ TO NA POTEM, BO TERAZ NIE MAJĄ CZASU. PONIEWAŻ GRZECH OSIĄGNĄŁ GRANICĘ, KTÓRA JEST JUŻ NIE DO PRZEKROCZENIA, JA DROGIE DZIECI NAPRAWDĘ NIE MOGĘ JUŻ CZEKAĆ. GRZECH JEST JAK WIRUS, KTÓRY ZARAŻA MOJE DZIECI I UTRACIŁBYM WAS WSZYSTKIE. PŁACZĘ NAD TYM I PRZYRZEKAM , ŻE TO JUŻ NAPRAWDĘ BARDZO SZYBKO I POZNAMY SIĘ OSOBIŚCIE. NIE BĘDZIECIE DZIECI TEGO ŻAŁOWAĆ, BO ŻYCIE WIECZNE JEST TYM CO MOŻE BYĆ NAJWSPANIALSZE. WYOBRAŹCIE SOBIE WIECZNOŚĆ BEZ SMUTKU, CHOROBY I CIERPIENIA. ZAWSZE JESTEM PRZY WAS I OPIEKUJĘ SIĘ WAMI , NIC NIE DZIEJE SIĘ W WASZYM ŻYCIU BEZ MOJEJ PRZYCZYNY, DLATEGO NIE OPIERAJCIE SIĘ I DZIĘKUJCIE KAŻDEGO DNIA, ŻE MUSICIE TUTAJ NA ZIEMI CIERPIEĆ.
    PRZYGOTOWAŁEM WAM DROGĘ WĄSKĄ I CIERNISTĄ DLA KSZTAŁTOWANIA DUCHA. BĄDŹCIE WYTRWALI W WIERZE, PRZEKAZUJĄC JĄ INNYM GŁOSZĄC MOJE PRAWA. ONE SĄ W TYM ŻYCIU NIEWYGODNE ALE ZAPEWNIĄ WAM WASZE SPOTKANIE ZE MNĄ I CAŁYM ŚWIĘTYM NIEBEM .
    SŁUCHAJCIE UWAŻNIE TERAZ MOJEGO GŁOSU I PROSZĘ RÓBCIE DOKŁADNIE TO O CO WAS PROSZĘ. TRWAJCIE W ZACHOWYWANIU DEKALOGU DANEGO PRZEZ MOJEGO OJCA, BO COFAĆ SIĘ JUŻ NIE MOŻECIE. ULEPSZAJCIE SWOJE DUSZE , JAK UPADACIE TO ZAWSZE WAM PODAM RĘKĘ. KTO MNIE MIŁUJE TO NA PEWNO NIE WRÓCI DO STARYCH GRZECHÓW I WALCZCIE Z TYMI W KTÓRYCH TERAZ TRWACIE. CZAS JEST BARDZO KRÓTKI. KOCHAM WAS I BŁOGOSŁAWIĘ.

    ZASMUCONY TYM UPADKIEM ŚWIATA – JEZUS
    https://mariusz2015.wordpress.com

  19. ... said

    Widz dzwoni do TVN i zdradza kulisy powstania stacji. Prowadzących zatkało (VIDEO)

    http://pikio.pl/widz-dzwoni-do-tvn-i-zdradza-kulisy-powstania-stacji-prowadzacych-zatkalo-video/

  20. ... said

    PILNE! Korea Północna przygotowuje pocisk nuklearny i wydala wszystkich obcokrajowców

    To wiadomość z ostatniej chwili! Korea Północna ogłosiła pełną mobilizację militarną w odpowiedzi na ostatnie działania USA i sojuszników.Sytuacja jest naprawdę napięta!

    Z informacji jakie docierają do nas po specjalnie zwołanej przez północnokoreańskie władze konferencji prasowej są niepokojące. Dziennikarze zagraniczni zwołani kilka godzin temu na spotkanie zostali pozbawieni wszelkich narzędzi komunikacji tj. komputery, telefony i inne.

    Reżim Kim Dzong Una ogłosił właśnie pełną mobilizację militarną w odpowiedzi na działania Stanów Zjednoczonych i sojuszników – Japonii, Korei Południowej i Chin.

    Jedną z pierwszych decyzji podjętych przez reżim jest NATYCHMIASTOWA ewakuację ze stolicy, w tym przede wszystkim dziennikarzy – według różnych szacunków może chodzić nawet o 600 tysięcy ludzi, w tym 200 dziennikarzy.

    Z chaosu informacyjnego jaki teraz panuje, można wyłapać jedną, powtarzającą się informację – Korea Północna przygotowuje się do wystrzału pocisku nuklearnego. Na razie nie wiadomo w jakim kierunku.

    http://pikio.pl/pilne-korea-polnocna-przygotowuje-pocisk-nuklearny-i-wydala-wszystkich-obcokrajowcow/

    • mentronik said

      Plus puszysty Kim Un Jest zarzadzil czesciowa ewakuacje Phenianu w celacj jak to okreslil demograficznych .

    • Darek said

      http://reporters.pl/6807/wojna-nuklearna-lada-chwila-ewakuacja-phenianu/

    • obserwator said

      100 lecie objawień fatimskich zbliża się dużymi krokami.Dokładnie za miesiąc to nastąpi.Do wybuchu III wojny światowej można odliczać już dni.

      • przeklejka said

        Pewnie coś się kroi
        Jakaś fałszywa flaga???
        Czyżby Trump namówił Chiny podczas
        ostatniej wizyty prezydenta Chin na swoim rancho
        na atak na Koreę Północną
        Zrobili zapewne jakiś deal
        Ciekawe jaki
        Chiny grożą zbombardowaniem północnokoreańskich urządzeń jądrowych
        http://www.prisonplanet.pl/polityka/chiny_groza,p10537130

        • przeklejka said

          Blisko coraz bliżej
          Już się kroi następny atak(prowokacja) fałszywej flagi
          za pomocą broni chemicznej
          Kto niby oberwie Japonia ,Korea Południowa może
          Chiny ???iI sędzia świata pośle rakiety w odwecie
          w misji pokojowej czy jak kto woli misji
          stabilizacyjnej jak to zrobił w Syrii
          jugment – sędzia

          Korea Płn. może mieć pociski z bronią chemiczną
          Korea Płn. może dysponować pociskami wyposażonymi w broń chemiczną – oświadczył w parlamencie premier Japonii Shinzo Abe.

          http://wiadomosci.onet.pl/swiat/premier-abe-korea-pln-moze-miec-pociski-z-bronia-chemiczna/wdwcfzz

        • mentronik said

          Do tego wiele mowiacego obrazka mozna dolaczyc zbior tweetow Trumpa jakie wyslal Obambo

          Obama nie atakuj Syrii !!!

          Chazarzy dokonali kapitalnej manipulacji wyborcami Trumpa .

          W USA portale konserwatywne doswiadczaja szturmu negatywnych komentarzy wyborcow Trumpa . Podobno stracil ponad polowe elektoratu w zwiazku z przeprowadzonym atakiem na Syrie .

      • przeklejka said

        To chyba ostatni w tym roku 13 dnia miesiąca
        który przebiegnie spokojnie normalnie i standardowo
        Druga część roku jak się wydaje już taka standardowa nie będzie

        • krystynka said

          módlmy sie o pokój na świecie i nie nakręcajmy sie wzajemnie, będzie to co najlepsze dla nas i co musi sie stac…śmierć jest wyzwoleniem a nie gehenna…Pan da życie i życie to zabierze, czemu mamy się lekac i trwożyc, martwmy sie lepiej gdzie trafimy po smierci….czy jestesmy na nia przygotowani, chocbysmy mieli umrzec za miesiąc…

  21. ... said

    Ile krajów na świecie nie ma banku centralnego?

    Centralne banki ogarnęły całą planetę. W takiej sytuacji, jedynymi dużymi krajami, który nie mają banku centralnego, są Korea Północna i Syria. Tak, są małe państwa wyspiarskie, jak Mikronezja, które nie mają banku centralnego, ale gdy wszystko wyliczysz, to zauważysz, że 99,9% światowej populacji żyje w kraju, w którym jest bank centralny.

    Więc jak to się stało? Czy cały świat stwierdził, że centralne banki to najlepszy system? Oczywiście, że nie. Wg mojej wiedzy nie było nawet jednego głosu od ludzi za tym, by taki bank założyć. Zamiast tego, centralne banki zostały nam narzucone. Powiedziano ludziom na całym świecie, że sprawy pieniężne są „zbyt ważnymi” sprawami, by zajmowali się tym politycy, a jedynym rozwiązaniem jest posiadanie grupy niewybranych przez nikogo bankierów, którzy kontrolują te sprawy za nas.
    Co robi bank centralny? Cóż, będziesz zdziwiony, bo niewielu potrafi odpowiedzieć na to pytanie dokładnie.
    Bank centralny to instytucja, która zarządza walutą państwa, podażą pieniądza i stopami procentowymi. Bank centralny posiada monopol na zwiększanie bazy monetarnej w państwie, również drukuje walutę krajową, która zazwyczaj służy jako środek płatniczy w państwie.
    W Stanach mówi się, że mamy system wolnorynkowy. Ale w prawdziwym systemie wolnorynkowym to siły rynkowe ustalają stopy procentowe. Nie potrzebujemy kogoś, by „ustalać stopy procentowe” za nas.
    Dlaczego dano nam prywatny kartel bankowy (FED), by miał autorytet do tworzenia i zarządzania podażą pieniądza? Konstytucja daje taką władzę Kongresowi.
    To nie jest tak, że właściwie potrzebujemy FED. W rzeczywistości, największy okres rozwoju gospodarczego w USA trwał podczas, gdy nie było jeszcze banku centralnego.
    Od czasu utworzenia FED, wartość naszej waluty spadła o 96%, a dług narodowy jest o 5000 razy większy.
    Pomimo tych problemów, większość demokratów i republikanów ani nawet nie chce słyszeć o lekkim ograniczeniu mocy Rezerwy Federalnej. A całkowite pozbycie się FED jest już bluźnierstwem dla polityków.
    Taka sama sprawa toczy się wszędzie. Centralne banki są „nietykalnymi” tego świata. Mimo, że każdy widzi, co te banki robią, nie było na świecie ani jednego udanego politycznego ruchu (o którym wiem), który by zamknął bank centralny.
    Zamist tego widzimy ciągłą ekspansję banków centralnych. Na przykład, spójrz co się stało w niektórych krajach, które nie zostały uznane za „zintegrowane” w „globalnej społeczności”.

    W 2001 r. Stany Zjednoczone zaatakowały Afganistan. W 2003 r. został założony Da Afghanistan Bank (kto wybrał nazwę?) prezydenckim dekretem. Oto strona internetowa centralnego banku Afganistanu. Teraz ten kraj ma nowoczesny, centralny bank, jak reszta nas.
    W 2003 r. Stany Zjednoczone zaatakowały Irak. Na początku 2004 r. został założony bank centralny Iraku, by zarządzał walutą Iraku i w celu integracji z globalnym systemem finansowym.
    W 2011 r. Stany Zjednoczone zbombardowały Libię. Zanim jeszcze obalono Muammara Kadafiego, USA pomogły libijskim rebeliantom założyć bank centralny i utworzyć narodowy koncern naftowy.

    Centralne banki są zaprojektowane, by wciągnąć narody w spiralę długu, którego się nie da spłacić. Nie ma na to matematycznych możliwości. Dziś stosunek długu do PKB całej planety jest najwyższy od wszech czasów i wynosi 286%. Ludzkość została zniewolona przez wieczystą maszynę długu, a większość osób nie zdaje sobie nawet sprawy, że to się dzieje.

    Na podstawie: http://theeconomiccollapseblog.com/archives/guess-how-many-nations-in-the-world-do-not-have-a-central-bank

    Opr. Girion

    Za: https://uderzwfalsz.wordpress.com/2015/06/09/ile-krajow-na-swiecie-nie-ma-banku-centralnego/

    Opublikowano: 12 Apr 2017 12:20
    Wpisane przez: HP
    http://www.wicipolskie.org/?p=23693

  22. Ewa said

    WIELKI CZWARTEK WIECZERZY PANSKIEJ

    W pierwszych wiekach istnienia Kosciola odprawiano w Wielki Czwartek trzy Msze swiete. Pierwsza laczyla sie z obrzedem pojednania publicznych pokutnikow, druga z poswieceniem olejow swietych, trzecia odprawiano na pamiatke Ostatniej Wieczerzy. Gdy ustal zwyczaj publicznej pokuty, zaniechano obrzedu pojednania pokutnikow. Natomiast w katedrach biskupich oprocz Wieczornej Mszy Wieczerzy Panskiej, odprawia sie rano specjalna Msze swieta polaczona z konsekracja olejow.

    • Ewa said

      MSZA KRZYZMA SWIETEGO Z POSWIECENIEM OLEJOW SWIETYCH

      W Starym Testamencie olej odgrywal glowna role w poswieceniu przybytku swietego i jego sprzetow oraz wyswiecaniu arcykaplana.
      W Nowym Testamencie oleje stanowia materie kilku sakramentow. Uzywa sie ich rowniez przy Chrzcie swietym oraz przy swieceniach kaplanskich i biskupich. Dlatego w ostatnim dniu, majacym Msze swieta przed Wigilia Wielkanocna, dniu pamietnym z ustanowienia kaplanstwa Nowego Zakonu, dokonuje sie poswiecenia olejow swietych.

      • Ewa said

        UROCZYSTA WIECZORNA MSZA WIECZERZY PANSKIEJ
        Stacja u Sw. Jana na Lateranie

        Wielki Czwartek jest przede wszystkim rocznica ustanowienia sakramentow Oltarza i Kaplanstwa. Na pamiatke Ostatniej Wieczerzy odprawia sie uroczysta wieczorna Msze sw., w czasie ktorej kaplani i wierni przyjmuja Komunie sw. z rak biskupa lub kaplana odnawiajacego przy oltarzu ofiare Nowego Zakonu.

        • Ewa said

          MANDATUM, CZYLI UMYWANIE NOG

          Po kazaniu odbywa sie obrzed umywania nog. Celebrans zdejmuje ornat, przepasuje sie recznikiem i umywa nogi dwunastu mezczyznom duchownym, lub swieckim, ktorzy siedza na przygotowanych miejscach w prezbiterium lub w nawie kosciola. Celebrans przed kazdym z nich przykleka, umywa i ociera prawa stope.
          W ten obrazowy sposob Kosciol poucza swe dzieci o koniecznosci wiernego wypelnienia przykazania milosci blizniego, ktore Pan Jezus w czasie Ostatniej Wieczerzy nazwal „swoim przykazaniem”i uczynil je znakiem rozpoznawczym swoich uczniow. Oddajac za nas wlasne zycie na krzyzu Chrystus wskazal, ze musimy byc gotowi na poswiecenie dla braci.

        • Ewa said

          UROCZYSTE PRZENIESIENIE I ZLOZENIE NAJSWIETSZEGO SAKRAMENTU
          OBNAZENIE OLTARZA

          W pierwszych wiekach Kosciola zawsze po skonczeniu Mszy sw. zdejmowano z oltarza obrusy. Dzisiaj jednak czynnos ta ma znaczenie symboliczne. Oltarz, jak wiadomo, przedstawia samego Chrystusa Pana.
          Uroczuste obnazenie oltarzy przypomina, ze w czasie meki odarto Zbawiciela z szat usilujac zbeszczescic Jego ludzka godnosc. W czasie obnazania oltarzy recytuje sie Psalm 21, ktory Pan Jezus odmawial na krzyzu, stwierdzajac w ten sposob, ze jest on prorocza wizja Jego meki.

        • Ewa said

          PSALM 21

          Ant. Dzielą między siebie moje szaty i o suknię moją los rzucają.
          Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił? * Daleki jesteś od próśb, od słów mojego wołania.
          Boże mój, wołam przez dzień, a nie słuchasz, * wołam i nocą, a nie zważasz na mnie.
          A przecież Ty mieszkasz w świątyni, * Chwało Izraela!
          Tobie zaufali ojcowie nasi, * zaufali, a Tyś ich uwolnił;
          Do Ciebie wołali i zostali zbawieni, * Tobie ufali i nie doznali wstydu.
          Ja zaś jestem robak a nie człowiek, * pośmiewisko ludzi i wzgarda pospólstwa.
          Szydzą ze mnie wszyscy, którzy na mnie patrzą, * wargi rozwierają, potrząsają głową:
          «Zaufał Panu: niechże Go wyzwoli, * niechże Go wyrwie, jeśli Go miłuje».
          Tyś zaiste prowadził mnie od matczynego łona; * Tyś mnie czynił bezpiecznym u piersi mej matki.

        • Ewa said

          Tobie od urodzenia zostałem oddany, * od łona matki mojej Tyś jest moim Bogiem.
          Nie stój z dala ode mnie, bom jest trapiony, * bądź blisko: bo nie ma wspomożyciela.
          Otoczyło mnie mnóstwo cielców, * Byki Baszanu mnie osaczają.
          Rozwierają przeciwko mnie swoje paszcze, * jak lew drapieżny, ryczący.
          Rozlałem się jak woda * i rozłączyły się wszystkie me kości:
          Jak wosk się stała me serce * we wnętrzu moim topnieje.
          Gardło me wyschło jak skorupa * język mój przywarł do podniebienia, w proch śmierci mnie obróciłeś.
          Bo sfora psów mnie opadła, * osacza mnie zgraja złoczyńców.
          Przebodli ręce i nogi moje, * policzyć mogę wszystkie moje kości.
          A oni się wpatrują, sycą się mym widokiem; między siebie dzielą moje szaty * i los rzucają o moją suknię.

        • Ewa said

          Ty zaś, o Panie, nie stój z daleka: * pomocy moja, śpiesz mi na ratunek.
          Wyrwij spod miecza mą duszę * i życie me z psich pazurów.
          Wybaw mnie z lwiej paszczęki * i mnie biednego od rogów bawolich.
          Imię Twoje opowiem swym braciom * i chwalić Cię będę pośród zgromadzenia.
          «Chwalcie Go wy, co się Pana boicie; sławcie Go, całe potomstwo Jakuba: * czcijcie Go, całe potomstwo Izraela.
          Bo On nie wzgardził ani nie brzydził się nędzą biedaka.
          Ani nie ukrył przed nim swojego oblicza * i wysłuchał go, kiedy zawołał do Niego».
          Od Ciebie płynie ma pieśń pochwalna w wielkim zgromadzeniu, * śluby me wypełnię wobec bojących się Jego.
          Ubodzy będę jedli i nasycą się, chwalić będą Pana, którzy Go szukają: * «serca wasze niech żyją na wieki».

        • Ewa said

          Przypomną sobie i wrócą do Pana * wszystkie krańce ziemi;
          I wszystkie szczepy pogańskie * padną na twarz przed Jego obliczem,
          Bo królowanie należy do Pana, * i On panuje nad narodami.
          Jego jedynego uwielbiają wszyscy, co śpią w ziemi, * przed Nim zegną się wszyscy, którzy w proch zstępują.
          A dusza moja żyć będzie dla Niego, * potomstwo moje Jemu będzie służyć,
          Przyszłemu pokoleniu o Panu opowie, * a sprawiedliwość Jego ogłoszą ludowi, co się narodzi: «Pan to uczynił».
          Ant. Dzielą między siebie moje szaty i o suknię moją los rzucają.

        • Ewa said

  23. Ewa said

    5 MODLITW KU UWIELBIENIU NAJDROZSZEJ KRWI PANA JEZUSA

    4. Krzyza niesienie

    Krzyz swoj dzwigajac, wsrod zgrai szalonej
    Upadasz na twarz, ciezarem zemdlony;
    Zbojcy Cie szarpia, Ty cierpisz w pokorze, Wszechmocny Boze!
    Racz wysluchac, mily Panie, prosby nasze, a racz nam dac, abysmy przez ten krzyz, ktory Pan nasz Jezus Chrystus, dla milosci i przykladu naszego raczyl niesc na ramionach swoich, cwiczac sie w zbawiennej cierpliwosci chrzescijanskiej, moca Jego byli wyzwoleni od wszelkiego niebezpieczenstwa na duszy i ciele, przez tegoz Jezusa Chrystusa, Pana naszego, Amen.

    Modlmy sie:
    Niech sie za nami przyczyni, prosimy Cie, Panie Jezu Chryste, teraz i w godzine smierci naszej; Blogoslawiona Panna Marya Matka Twoja, ktorej przenajswietsza dusze w godzine meki Twojej miecz bolesci przeniknal: przez Ciebie, Panie Jezu Chryste, Zbawicielu nasz, ktory zyjesz i krolujesz z Bogiem Ojcem w jednosci Ducha Swietego na wieki wiekow. Amen.

    Wierze w Boga …. , i 3 x Zdrowas Maryja …..

  24. Babcia cioteczna said

    KORONKA NA UCZCZENIE MĄK PANA JEZUSA W CIEMNICY

    (do odmawiania na różańcu).

    Na początku:

    Ojcze Niebieski, ofiaruję Ci ukryte tortury, jakie Pan Jezus wycierpiał w nocy przed swoją śmiercią – na wynagrodzenie za grzechy moje i za grzeszników całego świata.

    Zamiast Ojcze nasz

    Najmiłosierniejszy Jezu, racz przyjąć skromną daninę mojej miłości, którą pragnę Cie pocieszyć.

    Zamiast Zdrowaś Maryjo

    O mój Jezu, kocham Cię i uwielbiam za Twoje Męki i Krew przelaną w Ciemnicy.

    Na zakończenie 3 razy

    Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

    MODLITWA.

    Panie mój i Boże, pragnę stale czcić Twoje Męki i Twoją Przenajświętszą Krew przelaną w Ciemnicy. Bądź uwielbiony, pochwalony i uczczony, mój Panie Jezu, miłości najgodniejszy.

    Niech Najświętsza Maryja Panna, chwalebne Chóry Aniołów i wszyscy Święci, czczą Twoje Serce Przenajświętsze, Twoją Krew Najdroższą, Twoją ofiarę za ludzkość i Twój Przenajświętszy Sakrament.

    Niech chwałę, cześć i uwielbienie oddają Ci wszyscy ludzie teraz i na wieki.

    Pragnę, o mój Jezu, dziękować Ci, składać cześć i uwielbienie, na wynagrodzenie za grzech i zniewagi jakich doznajesz. Chcę cały, duszą i ciałem należeć do Ciebie.

    Żałuję za wszystkie grzechy moje i przepraszam Ciebie, mój Jezu i Boże, prosząc pokornie o przebaczenie i o miłosierdzie nad nami.

    Twoje nieskończone zasługi ofiaruję Ojcu Przedwiecznemu na wynagrodzenie za moje grzechy i za kary zasłużone przeze mnie.

    Mocno postanawiam zmienić moje życie i proszę o Panie, aby ostatnia godzina mojego życia, moich najbliższych, oraz wszystkich grzeszników całego świata, była pełna szczęśliwego pokoju.

    Proszę także o uwolnienie dusz czyśćcowych, moich najbliższych, jak i wszystkich w czyśćcu cierpiących.

    To miłosne uwielbienie i wynagrodzenie ponawiać pragnę każdej godziny dnia i nocy, aż do ostatniej chwili mojego życia.

    Proszę Cię, mój Jezu, byś to moje szczere pragnienie przyjął i nie pozwolił, aby mi ludzie czy szatan w tym mogli przeszkodzić. Amen.

    (modlitewnik: Przez Serce, z Sercem i w Sercu Jezusa)

  25. Beza said


    Szanowni Państwo,
    zbliża się Wielkanoc, świętujemy zmartwychwstanie Tego, który pokonał śmierć. Te chwile są dla nas okazją do refleksji nad walką, którą toczymy każdego dnia. Chciałabym krótko opowiedzieć Państwu o ostatnich wydarzeniach i złożyć życzenia błogosławionych Świąt.

    Jak Państwo wiedzą, dzięki pomocy dobrych ludzi rozpoczęliśmy ogólnopolską akcję Szpitale bez aborterów. Wpływamy na lekarzy aby przestali zabijać dzieci, wywieramy presję na władze szpitali i informujemy Polaków, gdzie dokładnie morduje się nienarodzonych.

    Początek naszej akcji jest bardzo obiecujący, a skala kłamstw i nienawiści, jaką skierowały przeciwko nam środowiska proaborcyjne, umacnia nas w słuszności podjętych działań.

    W zeszłym tygodniu stacja TVN24 wyemitowała materiał na temat naszej Fundacji. Reportaż miał pokazać nas w jak najgorszych barwach. Temu służą ciemne kadry i dramatyczna muzyka w tle. Nawet TVN nie był jednak w stanie poradzić sobie z prostą prawdą o naszej działalności. Jesteśmy niestrudzeni, walczymy bezustannie, mamy wsparcie tysięcy ludzi dobrej woli, działamy skutecznie w całej Polsce i pokazujemy aborcję taką, jaka jest – okrutną, barbarzyńską, nieludzką.

    Nasi wolontariusze cały czas są ciągani po sądach. Ostatnio Adam Kulpiński z Krakowa, weteran procesów za pokazywanie prawy o aborcji, znów został uniewinniony. Tym razem Sąd uznał, że wieszanie wielkoformatowych bannerów pokazujących ofiary aborcji jest zgodne z prawem. W uzasadnieniu wyroku Sąd powoływał się na konstytucyjnie zagwarantowaną wolność głoszenia poglądów.
    Chcemy aborcjonistom na cały głos powiedzieć: Nie straszne nam Wasze szykany i pozwy. Prawda zawsze zwycięża. Zwycięży też cywilizacja życia!
    Chrystus zmartwychwstając odniósł ostateczne zwycięstwo nad śmiercią. My możemy mieć udział w tym zwycięstwie walcząc. Okazji do walki w świecie zdominowanym przez cywilizację śmierci nie brakuje. Niech zmartwychwstały Wódz Życia prowadzi nas do wiecznej ojczyzny.

    Niech miłość do dzieci zagrożonych aborcją przynagla nas do działania a radość i pewność zwycięstwa niech towarzyszy naszej walce.
    Serdecznie Państwa pozdrawiam,
    Kinga Małecka-Prybyło
    Fundacja Pro – Prawo do życia
    pl. Dąbrowskiego 2/4 lok.32, 00-055 Warszawa
    numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

  26. Luki said

    Teraz jestem bardzo ciekawy, co zrobi Papież Franciszek po tym, co powiedział Abp Hoser. W ogóle nie rozumiem tego, dlaczego Kościół nie uznał Medjugorie.

    • Anonim said

      Kościół nie może uznać objawień, które wciąż trwają. Analogicznie Kościół nie może uznać kogoś za świętego , póki ta osoba żyje.

  27. Apostolat said

    Niestosowności w liturgii (7): Ks. Jacek Bałemba
    satanistyczny gest

    https://sacerdoshyacinthus.com/2012/07/09/niestosownosci-w-liturgii-7-satanistyczny-gest/

    Sacerdos Hyacinthus ~ blog kapłana rzymskokatolickiego

    „dicentes ligno: «Pater meus es tu» et lapidi: «Tu me genuisti».

    Verterunt ad me tergum et non faciem”.

    „Ci, którzy mówią do drzewa: «Ty jesteś moim ojcem»,

    a do kamienia: «Ty mnie zrodziłeś»,

    do Mnie zaś obracają się plecami a nie twarzą”

    (Jr 2, 27).

    Bezczelnie szybko, nachalnie i bezproblemowo znalazł sobie drogę do polskich kościołów i kaplic satanistyczny gest: wypinanie się tyłem do Pana Jezusa utajonego w Najświętszym Sakramencie. Takie zachowanie nie ma precedensu w historii Kościoła! Rozpowszechnia się gest kłaniania się do drzewa i do kamienia (pomijamy tutaj kwestię uprawnionych i należnych znaków rewerencji wobec konsekrowanego ołtarza z relikwiami, np. przez ucałowanie, co Kościół czyni od wieków).

    Pan Jezus mówi prawdę: „Et ecce ego vobiscum sum omnibus diebus usque ad consummationem saeculi” „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28, 20).

    To słowo realizuje się w sposób najpełniejszy i najzupełniejszy w Najświętszym Sakramencie. Transsubstantiatio – przeistoczenie – podczas Mszy Świętej to istotowa przemiana: nie ma już chleba i wina, jest Ciało i Krew Chrystusa obecne vere, realiter, substantialiter – prawdziwie, rzeczywiście, substancjalnie.

    Kościół zawsze otaczał najwyższym szacunkiem i czcią Eucharystię, Ciało i Krew Chrystusa. Już sama nazwa Sanctissimum Sacramentum – Najświętszy (!) Sakrament – odzwierciedla obiektywną rzeczywistość: hic est Deus – tutaj jest Bóg. Stąd Najświętszemu Sakramentowi oddawana jest cześć boska, najwyższy kult: cultus latriae.

    Jednym z istotnych i integralnych elementów kultu jest zwrócenie się w kierunku Pana Jezusa, postawa klęcząca i przyklęknięcie – pełne szacunku, pokory, uniżenia przed majestatem Boga skrytym w Hostii tej. Klęczymy w momencie przeistoczenia, klęczymy przyjmując Komunię Świętą, klęczymy podczas wystawienia Najświętszego Sakramentu, podczas adoracji wspólnej i prywatnej, przyklękamy kiedy wchodzimy do kościoła, przyklękamy kiedy wychodzimy z kościoła, przyklękamy kiedy przechodzimy przez środek kościoła.

    Tu oto jesteśmy w samym centrum Kościoła. Tu oto jesteśmy w samym centrum spraw Kościoła. Tu oto jesteśmy w samym centrum życia Kościoła jako wspólnoty kultu, adoracji i czci wobec Jezusa Chrystusa, naszego Pana i Króla.

    I oto w tę delikatną dziedzinę, w tę centralną dziedzinę życia Kościoła wpływowe środowiska w ostatnich kilkudziesięciu latach nachalnie i bezczelnie wprowadziły zamęt i doprowadziły do umniejszenia czci wobec Pana Jezusa utajonego w Najświętszym Sakramencie. Ten destrukcyjny proces trwa nadal w najlepsze i wiele wskazuje na to, że jeśli nie postawimy uprawnionego katolickiego oporu – za wzorem Świętych! – staniemy się współwinni umniejszenia czci wobec Pana Jezusa utajonego w Najświętszym Sakramencie. Straszliwy grzech przeciwko czci Bożej! Destrukcja Kościoła. Destrukcja wiary katolickiej.

    Ks. prałat Nicola Bux w niedawnym wywiadzie mówił: „W liturgii stracono wymiar wertykalny, podobnie zresztą, jak w etyce czy życiu społecznym. A zatem liturgia przestała być rozumiana jako prawo Boga do bycia czczonym tak, jak On sam to ustalił. I stała się naszą uzurpacją do swobodnego tworzenia kultu i sprawowania go według naszych zwyczajów. Jak mówił prorok Izajasz: zamieniliście mój kult na własny, sklecony z waszych zwyczajów. Liturgia stała się – jak pisał Papież, kiedy był jeszcze teologiem-kardynałem – swoistą formą rozrywki, spędzania wolnego czasu. (…)

    Wielu pojęło reformę jako rewolucję. Czyli wszystko wywracamy do góry nogami, w centrum liturgii stawiamy człowieka zamiast Boga, człowieka ze swymi uzurpacjami, pragnieniami, a także z jego – trzeba to powiedzieć – nieodpartą wolą dominacji, zapominając przy tym, że główną postacią w liturgii jest kto inny: nasz Pan, Bóg. (…)

    Tabernakulum, na co żali się wielu świeckich, chowa się do kąta, że nie można go w ogóle znaleźć, a w miejscu centralnym stawia się tron dla kapłana. Na to Sobór nigdy nie pozwolił. Doszło do tego na zasadzie stopniowych ustępstw: najpierw usunęliśmy z centralnego miejsca Pana Boga w Najświętszym Sakramencie, a Jego miejsce zajęliśmy my, duchowni. I to w okresie, gdy my, kapłani, nie mamy się czym chwalić. Będzie lepiej, jeśli pozostaniemy z boku, jak słudzy” (RV).

    Staliśmy się ateistami. Staliśmy się religijnymi egoistami. Ważniejsze dla nas jest nasze „ja”, nasze wspólnoty, nasze ucztowanie, nasze świętowanie, nasze sprawy, nasze prawa, nasze powodzenie, nasze inicjatywy, nasze przedsięwzięcia, nasze pomysły, nasze przepisy i przepisiki, nasze ustalenia, nasze struktury, nasze środowiska, nasz dobrobyt, nasza ekologia, nasze bezpieczeństwo i co tam jeszcze. Sprawa czci wobec Pana Jezusa jest dzisiaj w Kościele marginalna! Człowiek i jego sprawy są nadmuchane do niebotycznych rozmiarów (o czym można się przekonać obserwując niektóre „celebracje” – czy jeszcze katolickie?), a cześć wobec Pana Jezusa utajonego w Najświętszym Sakramencie jest nieobecna lub zdawkowa, bądź traktowana skrajnie marginalnie. Bluźnierstwo i nadmuchana pycha!

    W tym kontekście wskażmy tylko na jeden grzech umniejszenia czci wobec Pana Jezusa. Chodzi o zaprzestanie lub sprowadzenie do minimum praktyki klękania i przyklękania przed Najświętszym Sakramentem. Co gorsza: wypinanie się tyłem do Pana Jezusa utajonego w Najświętszym Sakramencie. Tak się dzieje w Polsce w coraz większej ilości parafii! Ideologów nie brakuje – z mądrą miną bezczelnie indoktrynują wiernych, że tak powinno być. Nikt nie protestuje! Tak się ateizuje dzieci, młodzież, lektorów, ministrantów, wiernych. Antyduszpasterstwo! Prosta droga do ateizmu, do wykasowania powołań kapłańskich, do pustych kościołów.

    W większości kościołów katolickich Tabernaculum jest umieszczone w centralnym miejscu, na środku, jako istotny element ołtarza, dobrze widoczne już przy wejściu do kościoła. Wieczna lampka – żywy, podtrzymywany z troską ogień! – przypomina o obecności Pana Jezusa i zagrzewa do oddawania Mu czci, do adoracji, do uniżenia się, do ugięcia kolan. Żaden człowiek choćby trochę wierzący, żaden człowiek o używalności rozumu nie będzie odwracał się tyłem bądź wypinał się tyłem do Pana Jezusa utajonego w Najświętszym Sakramencie.

    W kościołach katolickich po Soborze Watykańskim II postawiono stoły, błędnie nazywane ołtarzami soborowymi. Błędnie, ponieważ sam Sobór ani w żadnym dokumencie, ani w żadnym sformułowaniu nie nakazywał, ani nawet nie sugerował odwracania kapłana tyłem do Pana Jezusa i stawiania stołów versus populum. Klasyczny układ pięknie ocalał w jasnogórskiej kaplicy!

    Weźmy teraz sytuację praktyczną. Czas poza Mszą Świętą albo w czasie Liturgii Słowa podczas Mszy Świętej. Ktoś ze służby liturgicznej (ministrant, lektor) ma przejść z jednej strony prezbiterium na drugą. Idąc przez prezbiterium, ma po drodze Tabernaculum po jednej stronie a stół posoborowy po drugiej. Powszechnie wprowadzaną i obowiązującą podczas Mszy Świętej modą staje się totalne ignorowanie Tabernaculum, w którym stale jest obecny Pan Jezus, a kłanianie się stołowi posoborowemu i ludziom. I oto mamy sytuację taką: kłaniając się stołowi posoborowemu jednocześnie wypina się tyłem do Tabernaculum, do Najświętszego Sakramentu. Satanistyczny gest! Czy nikt tego nie widzi?

    Niedawno nasz Ojciec Święty Benedykt XVI przypomniał o Tabernaculum, przypomniał, że „w kościołach miejscem najświętszym jest to, w którym przechowuje się Eucharystię” (RV).

    Pan Jezus na czas Mszy Świętej nie ulatnia się z Tabernaculum. I nie ma żadnego konfliktu obecności, o którym perorowali niektórzy liturgiści. Transsubstancjacja (przeistoczenie), która zachodzi podczas celebracji liturgicznej (actio), nie stoi w żadnym konflikcie z trwałą obecnością Pana Jezusa w Tabernaculum. Jakiż tu mógłby być konflikt? Przez wieki Kościół celebrował Mszę Świętą na ołtarzach, na których na stałe było umieszczone Tabernaculum. Tak się nadal dzieje, gdzieniegdzie. Przez wieki Kościół celebrował niektóre uroczyste Msze Święte przed wystawionym Najświętszym Sakramentem coram Sanctissimo. Nie było tu żadnego konfliktu obecności.

    Gesty uszanowania, czci, pokory, uniżenia – do kogo przede wszystkim, do kogo najpierw, do kogo nieodzownie chcemy je kierować? Ołtarz czy stół posoborowy, z drewna bądź z kamienia, jest tylko przedmiotem. W Tabernaculum jest żywa OSOBA – NASZ PAN JEZUS CHRYSTUS. BÓG!

    Dokąd więc chcemy kierować wyrazy najwyższego szacunku, czci, uniżenia?

    Czy można pomyśleć, żeby człowiek mający choć odrobinę wiary i używalności rozumu do Pana Jezusa wypinał się tyłem?

    Obyśmy nie należeli do tych, o których Słowo Boże mówi:

    „Et non audierunt nec inclinaverunt aurem suam, sed abierunt in voluntatibus et in pravitate cordis sui mali factique sunt retrorsum et non in ante”.

    „Ale nie usłuchali ani nie chcieli słuchać i poszli według zatwardziałości swego przewrotnego serca; odwrócili się plecami, a nie twarzą” (Jr 7, 24).

    Czas się obudzić. Czas budzić innych. Największym skarbem Kościoła jest Pan Jezus utajony w Najświętszym Sakramencie. Nie ma w Kościele ważniejszej sprawy, niż najwyższa troska o godne uczczenie Pana Jezusa utajonego w Najświętszym Sakramencie.

    „A kto się przejmuje Jego losem?” [Iz 53, 8].

    https://sacerdoshyacinthus.com/2012/07/09/niestosownosci-w-liturgii-7-satanistyczny-gest/

  28. Beza said

    Ogrodzie Oliwny, widok w tobie dziwny!
    Widzę Pana mego, na twarz upadłego.
    Tęskność, smutek, strach Go ściska !
    Krwawy pot z Niego wyciska.
    Ach, Jezu mdlejący, prawieś konający !

    Kielich gorzkiej męki z Ojca Twego Ręki.
    Ochotnie przyjmujesz, za nas ofiarujesz.
    Anioł Ci się z nieba zjawia,
    O męce z Tobą rozmawia,
    Ach, Jezu strwożony, przed męką zmęczony !

    Uczniowie posnęli, Ciebie zapomnieli,
    Judasz zbrojne roty stawia przede wroty.
    I wnet do Ogrójca wpada
    z wodzem swym zbójców gromada.
    Ach, Jezusa truje zdrajca gdy całuje !

    Chociaż ze swym ludem obalony cudem,
    Gorzej niż padł wstaje .Jezusa wydaje.
    Dopiero się nań rzucają,
    Więzy, łańcuchy wkładają.
    Ach, Jezu pojmany, za złoczyńcę miany !

    Ogrodzie Oliwny, widok w tobie dziwny!
    Widzę Pana mego, na twarz upadłego.

  29. Beza said

    Co dokładnie przeżywał Pan Jezus w Ogrójcu? Bł.A.K.Emmerich
    W Ogrodzie Oliwnym
    Bł. Anna Katarzyna Emmerich w przejmującym opisie męki Zbawiciela, którą dane jej było ujrzeć, ukazuje ze szczegółami wszystkie cierpienia fizyczne i duchowe, jakie znosił Pan Jezus. Modlitwa, osamotnienie i konanie w Ogrodzie Oliwnym rozpoczynają bolesne pasmo cierpień, które przyjął na siebie Zbawiciel dla naszego Odkupienia. Oto przejmujące fragmenty opisujące cierpienie Pana Jezusa w Getsemani, jakie widziała bł. Anna Katarzyna Emmerich. Niech rozważanie agonii Zbawiciela w Ogrodzie Oliwnym stanie się wstępem dla naszych rozważań tajemnic Męki, Śmierci i Zmartwychwstania naszego Pana w czasie świętego Triduum Paschalnego i oczekiwania na poranek Zmartwychwstania.
    https://gloria.tv/article/PDYYeCfFzmRT1hx8sffCeQskT

  30. cox21 said

    Dzisiaj w naszych modlitwach pamiętajmy o wszystkich kapłanach

  31. OSTOJA said

    Walczyła o prawa uchodźców. Zginęła w ataku w Sztokholmie

    69-letnia Lena Wahlberg to działaczka Amnesty International, organizacji walczącej o prawa człowieka. Kobieta jest jedną z ofiar śmiertelnych zamachu w Sztokholmie. W Szwecji organizacja ta jest szczególnie aktywna we wspieraniu imigrantów w ich walce o uzyskanie prawa pobytu lub azylu.

    „Lena Wahlberg była bardzo cenioną działaczką i będzie nam jej bardzo brakować” – napisała w oświadczeniu sekretarz generalna szwedzkiego oddziału Amnesty International Anna Lindenfors. Jak wspominają koledzy z lokalnego koła w miejscowości Ljungskile na zachodnim wybrzeżu Szwecji, jeszcze w zeszłym tygodniu kobieta rozklejała plakaty informujące o planowanym wykładzie. Do szwedzkiego AI Wahlberg należała od 1985 roku.

    https://ndie.pl/walczyla-o-prawa-uchodzcow-zginela-ataku-sztokholmie/

  32. przeklejka said

    Misiewicz zatopiony
    Bartłomiej Misiewicz zrezygnował z członkostwa w PiS

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/zakonczylo-sie-przesluchanie-bartlomiej-misiewicz-odchodzi-z-pis/pb0n4qw

  33. Sylwester said

    Dziś Wielki Czwartek

  34. Sylwester said

    Lekarstwem jest cisza i milczenie.

    http://m.niezalezna.pl/97095-oczysc-umysl-z-natloku-toksycznych-informacji

  35. Babcia cioteczna said

    • Babcia cioteczna said

      Koronkę do N.M.P. od Łez podyktował Pan Jezus S. Amalii współzałożycielce „Instytutu Misjonarek Jezusa Ukrzyżowanego” w Campinas, w Brazylii 8.11.1929r. Pan Jezus powiedział: „Módlcie się do Mnie przez Łzy Mojej Matki. O cokolwiek ludzi Mnie będą prosić przez Łzy Mojej Matki, chętnie im tego udzielę. (…) Innym razem, do tej siostry przyszła Matka Boża. Trzymając Koronkę (Różaniec), której paciorki lśniły jak słońce i były białe jak śnieg powiedziała: „Oto Różaniec Łez Moich… Syn Mój chce Mnie uczcić w szczególny sposób i z radością udzieli wszelkich łask za przyczyną Moich Łez. Różaniec (Koronka) ten posłuży do nawrócenia wielu grzeszników, a zwłaszcza opętanych przez diabła”. Maryja nauczyła siostrę Amalię odmawiać ten Różaniec, składający się z 7 części po 7 pereł każda. Matka Boża wyraziła życzenie, aby w każdej rodzinie i klasztorach, uważano sobie za obowiązek miłości odmawiać „Koronkę do Łez” o 7-mej wieczorem (19:00)… Stolica Apostolska 15.5.1934r. zatwierdziła nabożeństwo. Koronka ta ma wielką potęgę i moc. 21.9.1982r. płakała Matka Boża krwawymi Łzami w figurce „Róży Duchownej” we włoskiej miejscowości Erbanno. Powiedziała: „Odmawiajcie Koronkę do Krwawych Łez! Rozpowszechniajcie ją! Zły duch musi uchodzić z tego miejsca gdzie odmawiana jest ta Koronka.

    • Babcia cioteczna said

      Koronkę odmawia się o 7-mej wieczorem.

      W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

      Na medaliku: O Jezu, przybity do Krzyża! Padamy do Twoich Stóp i składamy Ci w ofierze Krwawe Łzy Tej, która z największą miłością współbolała z Tobą, towarzysząc Ci na Twej Bolesnej Drodze Krzyżowej. Spraw, o Dobry Mistrzu, abyśmy z miłością pojęli wymowę Krwawych Łez Twojej Najświętszej Matki, a pełniąc Twą Świętą Wolę tu na Ziemi, stali się godnymi wielbić Cię i czcić przez całą wieczność w Niebie. Amen.

      Na dużych paciorkach: O Jezu, spójrz na Krwawe Łzy Tej, która umiłowała Cię najmocniej tu, na Ziemi, i nadal najgoręcej miłuje Cię w Niebie.

      Na 7 małych paciorkach: O Jezu, wysłuchaj prośby nasze przez Krwawe Łzy Twojej Najświętszej Matki.

      Na zakończenie (3 razy): O Jezu, spójrz na Krwawe Łzy Tej, która umiłowała Cię najmocniej tu, na Ziemi, i nadal najgoręcej miłuje Cię w Niebie.

      Modlitwa: O Maryjo, Matko Boleści, Matko Litości, Matko Miłosierdzia! Zjednocz nasze prośby ze swoimi prośbami, aby Twój Boski Syn Jezus, którego wzywamy, wysłuchał nasze wołanie, a przez przyczynę Twoich Matczynych Krwawych Łez, udzielił nam łask, o które Go błagamy i doprowadził nas do szczęścia wiecznego. Amen.

      Na medaliku:

      Awers: ”Twoje Krwawe Łzy, o Matko Bolesna, kruszą moc szatana!”

      Rewers: „O Jezu, zakuty w kajdany, przez Twoją Boską łagodność uchroń świat przed zagładą!”

      Amen!

  36. Babcia cioteczna said

  37. Babcia cioteczna said

  38. przeklejka said

    W odpowiedzi na ostatni zamach terrorystyczny, szwedzki dziennik proponuje zakazać samochodów w miastach

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/w-odpowiedzi-na-ostatni-zamach-terrorystyczny-szwedzki-dziennik-proponuje-zakazac

    Tak trzeba jeszcze dosłać im kredki żeby mieli się czym Szwedzi bronić

  39. szach said

    podsumowanie reform społecznych wprowadzonych i będących w realizacji, przez rząd p. Beaty Szydło. Zestawienie opracowane prze Redutę Dobrego Imienia Polską Ligę przeciw Zniesławieniom.
    https://gallery.mailchimp.com/a1164491c1c18f1cea30f3413/files/9b52cfd6-6f1e-498f-a16c-3dad6723cfc2/Rzadowe_reformy_w_Polsce_cz_1_Reformy_spoleczne_1.pdf

  40. TadeuszTT said

    Na stronie internetowej Archidiecezji Poznańskiej pojawiła się wielkoczwartkowa homilia abp Stanisława Gądeckiego. Arcybiskup skrytykował Unię Europejską…………….
    ( Wielki Czwartek (Katedra Poznańska – 13.4.2017)

    http://www.archpoznan.pl/content/view/4363/109/

  41. przeklejka said

    O geniuszach Karpat w polskim parlamencie i muzułmańskim raju
    Komentarz Tygodnia
    Witold Gadowski

  42. przeklejka said

    Papież Franciszek powiedział w homilii podczas mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek w więzieniu w Paliano na południe od Rzymu, że tradycyjny tego dnia gest umycia nóg

    Głową Kościoła jest Jezus, a papież jest jego, a ja chciałbym zrobić to, co zrobił Jezus – mówił papież. Następnie dodał: „Podczas tej ceremonii proboszcz obmywa stopy wiernym; sytuacja się odwraca. Ten, kto wydaje się najważniejszy, musi wykonać pracę niewolnika”

    Jezus nie wykonywał żadnej pracy niewolnika
    Obmycie nóg apostołom było aktem namaszczenia ich na pierwszych
    kapłanów Kościoła Świętego

    To nie byli złodzieje ,mordercy czy poganie tylko przyszli kapłani

  43. Modlitwa na Wielki Piatek (Księga Prawdy)
    Jezus: W tym dniu proszę was, byście zawołali do Mnie w ten sposób:
    Jezu, przebacz mi zranienie, które zadałem Twojemu Ciału, Twojemu Słowu i Twojej Boskości. Amen.

  44. Ewa said

    WIELKI PIATEK MEKI I SMIERCI PANSKIEJ

    Wielki Piatek to dzien, w ktorym zadlo smierci dosieglo Glowe ludzkosci, Jezusa Chrystusa. Dlatego w liturgii uzywa sie barwy czarnej. Korzymy sie w poczuciu winy, ktora wymagala takiego okupu. Wszyscy chrzescijanie wiedza jednak, ze smierc Chrystusa jest zrodlem nowego zycia.
    Dlatego Wielki Piatek, dzien zaloby, jest rownoczesnie dniem nadziei; przygotowuje bowiem zmartwychwstanie. W rocznice krwawej ofiary Jezusa na krzyzu Kosciol wstrzymuje sie od odprawiania ofiary bezkrwawej. W porze poludniowej, w tych godzinach, w ktorych dokonala sie ofiara kalwaryjska, odprawia sie specjalne nabozenstwo, ktorego forma siega starozytnosci chrzescijanskiej.

    • Ewa said

      UROCZYSTA LITURGIA POPOLUDNIOWA KU CZCI MEKI I SMIERCI PANSKIEJ
      Stacja u Sw. Krzyza Jerozolimskiego

      Sklada sie z 5 czesci:
      CZYTANIA
      UROCZYSTE MODLY ZWANE ‚MODLITWA WIERNYCH
      1. Za Kosciol swiety
      2. Za Ojca swietego
      3. Za Duchowienstwo i Wiernych
      4. Za rzadzacych panstwami
      5. Za przygotowujacych sie do Chrztu sw.
      6. W potrzebach wiernych
      7. O jednosc Kosciola
      8. O nawrocenie Zydow
      9. O nawrocenie pogan
      UROCZYSTA ADORACJA KRZYZA
      KOMUNIA SW.
      PROCESJA DO „BOZEGO GROBU”

  45. Ewa said

    5 MODLITW KU UWIELBIENIU NAJDROZSZEJ KRWI PANA JEZUSA

    5. Ukrzyzowanie Panskie

    Po strasznej Mece, na Krzyzu rozpiety,
    Konajac za nas Odkupiciel Swiety
    Spelnia, Bog, Stworca wszystkiego stworzenia Dzielo zbawienia.
    Racz zeslac, prosimy Cie, mily Panie, wspomozenie ludowi Twojemu, a racz nam dac, abysmy pomnac na Meke i Smierc Pana naszego Jezusa Chrystusa, zywot nasz wiernie sprawowac, i Tobie podobac sie mogli, przez Jezusa Chrystusa. Pana naszego. Amen.

    Modlmy sie:
    Niech sie za nami przyczyni, prosimy Cie, Panie Jezu Chryste, teraz i w godzine smierci naszej; Blogoslawiona Panna Marya Matka Twoja, ktorej przenajswietsza dusze w godzine meki Twojej miecz bolesci przeniknal: przez Ciebie, Panie Jezu Chryste, Zbawicielu nasz, ktory zyjesz i krolujesz z Bogiem Ojcem w jednosci Ducha Swietego na wieki wiekow. Amen.
    Wierze w Boga …. , i 3 x Zdrowas Maryja …..

  46. Kasia 1 said

    Mam wielka prośbę. Kiedys uratowałam dziecko,które miało być abortowane ze względu na brak podniebienia.Chłopczyk urodził się ,rodzice są szczęśliwi,ale leczenie jest cały czas.Proszę ,jeżeli Kto może o 1 % podatku na Fundację Rozszczepowe Marzenia 02-768 Warszawa ul Fosa 31 KRS 0000248920 k-to 1138 Piotr Pańczyk. Bóg Zapłać za zrozumienie.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: