Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Czarny protest na żywo

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 października 2017

Dziś „obrońcy Trybunału” schodzą się manifestować przeciw orzeczeniu tego bronionego Trybunału Konstytucyjnego z 28 V 1997. Za pieniądze Sorosa walczą z Polską, walczą z nami. Padają okrzyki Solidarność a za chwilę chcemy zabijać, ale również sprzeciwiają się wyrokowi ich Trybunału.

Poniżej wyrok Trybunału który nie jest łatwo znaleźć. Wygląda jakby ktoś chciał go ukryć.

protokolant: Joanna Szymczak,
po rozpoznaniu 27 maja 1997 r. na rozprawie sprawy z wniosku grupy Senatorów Rzeczypospolitej Polskiej z udziałem umocowanych przedstawicieli uczestników postępowania: wnioskodawcy, Sejmu RP i Prokuratora Generalnego o zbadanie:
zgodności art. 1 pkt 2, pkt 4 lit.b i c, pkt 5 w zakresie dotyczącym art. 4a ust. 1 pkt 4, art. 2 pkt 1 i 2 oraz art. 3 pkt 1, 2 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 139, poz. 646) z art. 1, art. 67 ust. 1 i 2 oraz art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych pozostawionych w mocy na podstawie art. 77 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz.U. Nr 84 poz. 426; zm.: z 1995 r. Nr 38 poz. 148, Nr 150, poz. 729; z 1996 r. Nr 106, poz. 488)

orzeka:
1. Art. 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 139, poz. 646), w zakresie w jakim uzależnia ochronę życia w fazie prenatalnej od decyzji ustawodawcy zwykłego, jest niezgodny z art. 1 oraz art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych pozostawionych w mocy na podstawie art. 77 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz.U. Nr 84 poz. 426; zm.: z 1995 r. Nr 38 poz. 148, Nr 150, poz. 729; z 1996 r. Nr 106, poz. 488) przez to, że
narusza konstytucyjne gwarancje ochrony życia ludzkiego w każdej fazie jego rozwoju.
2. Art. 1 pkt 4 lit. b i c ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 139, poz. 646) nie jest niezgodny z art. 1, art. 67 ust. 1 i 2 oraz art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych pozostawionych w mocy na podstawie art. 77 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz.U. Nr 84, poz. 426; zm.: z 1995 r. Nr 38, poz. 148, Nr 150, poz. 729; z 1996 r. Nr 106, poz. 488).
3. Art. 1 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 139, poz. 646), w zakresie dotyczącym art. 4a ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz.U. Nr 17, poz. 78; zm.: z 1995 r. Nr 66, poz.334), jest niezgodny z art. 1 oraz art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych pozostawionych w mocy na podstawie art. 77 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz.U. Nr 84, poz. 426; zm.: z 1995 r. Nr 38, poz. 148, Nr 150, poz. 729; z 1996 r. Nr 106, poz. 488) przez to, że
legalizuje przerwanie ciąży bez dostatecznego usprawiedliwienia koniecznością ochrony innej wartości, prawa lub wolności konstytucyjnej oraz posługuje się nieokreślonymi kryteriami tej legalizacji, naruszając w ten sposób gwarancje konstytucyjne dla życia ludzkiego.
4. Art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 139, poz. 646) nie jest niezgodny z art. 1, art. 67 ust. 1 i 2 oraz art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych pozostawionych w mocy na podstawie art. 77 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz.U. Nr 84, poz. 426; zm.: z 1995 r. Nr 38, poz. 148, Nr 150, poz. 729; z 1996 r. Nr 106, poz. 488).
5. Art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 139, poz. 646) jest niezgodny z art. 1 oraz art. 67 ust. 2 przepisów konstytucyjnych pozostawionych w mocy na podstawie art. 77 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz.U. Nr 84 poz. 426; zm.: z 1995 r. Nr 38 poz. 148, Nr 150, poz. 729; z 1996 r. Nr 106, poz. 488), przez to, że
pozbawiając dziecko możliwości dochodzenia swych roszczeń majątkowych wobec matki, ograniczył jego prawa w sposób sprzeczny z zasadą demokratycznego państwa prawnego i z zasadą równości.
6. Art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 139, poz. 646) jest niezgodny z art. 1 oraz art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych pozostawionych w mocy na podstawie art. 77 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz.U. Nr 84 poz. 426; zm.: z 1995 r. Nr 38 poz. 148, Nr 150, poz. 729; z 1996 r. Nr 106, poz. 488), przez to, że
naruszył gwarancje konstytucyjne odnoszące się do ochrony zdrowia dziecka poczętego i jego niezakłóconego rozwoju.
7. Art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 139, poz. 646) nie jest niezgodny z art. 1, art. 67 ust. 1 i 2 oraz art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych pozostawionych w mocy na podstawie art. 77 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz.U. Nr 84, poz. 426; zm.: z 1995 r. Nr 38, poz. 148, Nr 150, poz. 729; z 1996 r. Nr 106, poz. 488).
8. Art. 3 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 139, poz. 646) jest niezgodny z art. 1 oraz art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych pozostawionych w mocy na podstawie art. 77 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz.U. Nr 84 poz. 426; zm.: z 1995 r. Nr 38 poz. 148, Nr 150, poz. 729; z 1996 r. Nr 106, poz. 488) przez to, że
ograniczył prawną ochronę zdrowia dziecka poczętego do tego stopnia, że pozostałe środki prawne nie spełniają wymogów dostatecznej ochrony tej wartości konstytucyjnej.

Uzasadnienie

1
1. 1. Grupa Senatorów Rzeczpospolitej Polskiej we wniosku z 11 grudnia 1996 r. wniosła o zbadanie zgodności art. 1 ust 2, ust. 4 pkt b i c, ust. 5 w zakresie dotyczącym art. 4a ust. 1, art. 2 ust. 1 i 2 oraz art. 3 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 139, poz. 646) z art. 1, art. 67 ust. 1 i 2 oraz art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych pozostawionych w mocy na podstawie art. 77 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz.U. Nr 84 poz. 426; zm.: z 1995 r. Nr 38 poz. 148, Nr 150, poz. 729; z 1996 r. Nr 106, poz. 488).
2
Złożony wniosek mylnie oznaczał zaskarżone przepisy, traktując punkty jako ustępy, a litery jako punkty. Wnioskodawca w trakcie rozprawy sprostował to błędne oznaczenie.
3
Wnioskodawca zarzucił kwestionowanym przepisom ustawy, iż naruszają wyrażoną w art. 1 przepisów konstytucyjnych zasadę demokratycznego państwa prawnego. Z zasady tej należy wywieść, iż porządek prawny musi respektować nienaruszalne i przyrodzone prawa człowieka, w tym przede wszystkim prawo do życia. Zmiana zawarta w art. 1 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 1996 r. praktycznie wykreśla prawo do życia, jako przyrodzone prawo każdej istoty ludzkiej od momentu, od którego życie się zaczyna, zaś regulacje ochrony prawa do życia powierza kompetencji ustawodawcy zwykłego. Analiza następnych zaskarżonych przepisów prowadzi zaś do wniosku, iż ustawodawca nie tylko pozbawił dziecko poczęte statusu człowieka ale nadto w pełni uchylił ochronę prawną prawa do życia w fazie przed urodzeniem zarówno, jeśli chodzi o regulacje prawa cywilnego, jak i karnego. Wnioskodawcy zarzucili, iż pozbawienie ochrony prawnej dziecka poczętego ma charakter arbitralny, zaś pozbawienie dziecka poczętego zdolności prawnej narusza prawa nabyte, co musi skutkować naruszenie zasad państwa prawnego.
4
Oceniając regulację prawną wprowadzoną przez art. 1 pkt 5 ustawy nowelizacyjnej wnioskodawca stwierdza, iż przepis ten, zezwalając na przerwanie ciąży w przypadku ciężkich warunków życiowych lub trudnej sytuacji osobistej kobiety ciężarnej, stanowi naruszenie art. 1 przepisów konstytucyjnych poprzez naruszenie zasady sprawiedliwości społecznej. Zdaniem wnioskodawcy ustawodawca w sposób naruszający zasady sprawiedliwości przyznał pierwszeństwo interesom matki związanym z warunkami życiowymi i sytuacją osobistą przed prawem dziecka do życia. Wybór taki stanowi rozstrzygnięcie zabezpieczające potrzeby dobra o mniejszej wartości kosztem dobra o znacznie większej wartości. Wybór taki narusza zasady sprawiedliwości.
5
Nadto, niezgodnie z zasadą sprawiedliwości, ustawodawca w sposób diametralnie różny potraktował prawa podmiotów w zależności od fazy życia. Ustalenie tych faz jest dowolne i nie ma oparcia w żadnych przesłankach empirycznych.
6
Zdaniem wnioskodawcy zaskarżone przepisy naruszają także art. 67 ust. 1 przepisów konstytucyjnych, zgodnie z którym Rzeczpospolita Polska umacnia i rozszerza prawa i wolności obywatelskie. Kwestionowane przepisy ustawy z 30 sierpnia 1996 r. pozbawiają określoną grupę podmiotów ich praw przyrodzonych, co stanowi drastyczne obniżenie standardów chronionych praw człowieka. Odwrotnie więc do dyrektywy wynikającej z art. 67 ust. 1, regulacje ustawy stanowią regres w zakresie ochrony praw i wolności podstawowych.
7
Wnioskodawca zarzucił także, iż zaskarżone przepisy ustawy naruszają określoną w art. 67 ust. 2 zasadę równości, bowiem rażąco różnicują w zakresie ochrony prawnej sytuację dziecka nienarodzonego w stosunku do już urodzonego. Kryterium urodzenia ma charakter arbitralny i nie może uzasadnić w żaden sposób tak daleko idącej dyskryminacji dziecka nienarodzonego. Dotyczy to w szczególności pozbawienia go zdolności prawnej oraz odebrania ochrony prawa do życia w sytuacji, gdy kobieta ciężarna znajduje się w ciężkiej sytuacji życiowej lub trudnej sytuacji osobistej.
8
Zdaniem wnioskodawcy doszło także do naruszenia art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych, przewidującego konstytucyjną ochronę macierzyństwa. Macierzyństwo z istoty swojej stanowić musi związek pomiędzy matką a jej dzieckiem. Przepisy ustawowe nie mogą mieć na celu ani rozerwania tego związku, ani też nie powinny stymulować takiego rozerwania. Zaskarżone przepisy ustawy z 30 sierpnia 1996 r. taki wszakże charakter posiadają, co zdaniem wnioskodawcy oznacza naruszenie regulacji konstytucyjnej określonej we wspomnianym art. 79 ust. 1.
9
Przepis ten został pogwałcony także z tego powodu, iż zakwestionowane przez wnioskodawcę regulacje ustawy godzą w rodzinę, która na gruncie art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych stanowi wartość konstytucyjną. W kontekście tego przepisu ustawodawca zwykły nie może stanowić regulacji prawnych, które legalizowałyby zamachy na konieczny, osobowy i strukturalny element rodziny, jakim jest dziecko. Pozbawienie dziecka ochrony jest równoznaczne z pozbawieniem ochrony prawnej rodziny. Ponadto sprzeczna jest z konstytucyjnym charakterem gwarancji prawnych dla rodziny dyskryminacja jednych podmiotów tworzących rodzinę kosztem innych. Zaskarżone przepisy ustawy mają wszakże taki właśnie charakter, skoro legalizują powodowanie śmierci dziecka poczętego, a nadto legalizację tę wprowadzają w celu zabezpieczenia interesów matki związanych z jej sytuacją osobistą i warunkami materialnymi.
10
Wnioskodawca zakwestionował także art. 1 pkt 4 lit.b i c ustawy z 30 sierpnia 1996 r. z punktu widzenia art. 79 ust. 1 podnosząc, iż wprowadzenie do nauczania obligatoryjnego przedmiotu “Wiedza o życiu seksualnym człowieka, którego program ustala Minister Edukacji Narodowej w porozumieniu wyłącznie z Ministrem Zdrowia i Opieki Społecznej” stanowi naruszenie praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z ich własnymi przekonaniami moralnymi i religijnymi, godząc tym samym w konstytucyjną ochronę rodziny.
11
1. 2. Prokurator Generalny w swym stanowisku zawartym w piśmie z 12 lutego 1997 r. uznał, że wszystkie zaskarżone przez wnioskodawcę przepisy ustawy z 30 sierpnia 1996 r. nie są niezgodne z art. 1, art. 67 ust. 1 i 2 i art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych utrzymanych w mocy.
12
Przedstawiając argumentację przemawiającą za takim stanowiskiem, Prokurator Generalny zwrócił uwagę na to, że przepisy konstytucyjne a także przepisy karnoprawne nie zawierają norm stanowiących wprost, że życie ludzkie jest objęte ochroną karnoprawną od poczęcia do śmierci. Ponadto ten uczestnik postępowania podkreślił, że akty prawa międzynarodowego, w szczególności art. 2 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 6 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, chociaż nie są jednakowo odczytywane, to według przeważającego poglądu nie wprowadzają zakazu przerywania ciąży w pierwszej fazie rozwoju płodu. Stanowisko to także potwierdzić miały, zdaniem Prokuratora Generalnego, orzeczenia niektórych europejskich sądów konstytucyjnych.
13
Prokurator Generalny podkreślił, że konsekwentna realizacja wyrażonego przez wnioskodawców poglądu o jedności życia ludzkiego, także w wymiarze społecznym, od poczęcia do śmierci, wymagałaby rozwiązań prawnych podobnych do obowiązujących w Irlandii, przewidujących jednorodzajową odpowiedzialność za zabicie człowieka od jego poczęcia do naturalnej śmierci. Zdaniem Prokuratora Generalnego ustawa z 7 stycznia 1993 r. przed ostatnią nowelizacją, mimo że w art. 1 deklarowała całkowitą ochronę prawną życia istoty ludzkiej od poczęcia, to zarazem dopuszczała, wbrew przyjętej zasadzie, możliwość przerwania ciąży w pierwszej fazie życia płodu w przypadku wskazań terapeutycznych, genetycznych i prawnych, co powodowało jej wewnętrzną niespójność. Zalegalizowanie w zaskarżonej nowelizacji tej ustawy przerwania ciąży ze względów społecznych i osobistych jedynie wyszło na przeciw występującej tendencji a dokonana zmiana brzmienia art. 1 ustawy miała, zdaniem tego uczestnika postępowania, przywrócić spójność ustawie.
14
W swym pisemnym stanowisku Prokurator Generalny powołał się także na poglądy wyrażone w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którymi kontrola konstytucyjności ustaw nie obejmuje ich celowości, a uchwalonym ustawom przysługuje domniemanie ich zgodności z konstytucją i racjonalności.
15
W konkluzji swego wywodu Prokurator Generalny stwierdził, że choć na demokratycznym państwie prawnym ciąży obowiązek zapewnienia ochrony życia ludzkiego, to jednak zakres tej ochrony oraz jej metody i formy mogą być różnicowane, w zależności od preferowanych poglądów społeczno–prawnych, występujących w społeczeństwie oraz od oceny stopnia skuteczności obowiązujących unormowań. Uczestnik uznał zarazem, że brak jest przesłanek do przyjęcia, że zaskarżone przepisy naruszają art. 67 ust. 1 i 2 przepisów konstytucyjnych, skoro uznaje się, że dotyczy on osób – “obywateli” narodzonych. Ponadto odnosząc się do zgodności zaskarżonych przepisów z art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych Prokurator Generalny zauważył, że macierzyństwo, w rozumieniu obowiązującego porządku prawnego, wykracza poza instytucję małżeństwa i rodziny, i oznacza bycie matką dziecka narodzonego.

16
2. Na rozprawie 27 maja 1997 r. wnioskodawca i Prokurator Generalny potwierdzili zajęte wcześniej stanowiska. Przedstawiciele Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej opowiedzieli się przeciwko uwzględnieniu wniosku, uznając że zaskarżona ustawa nowelizacyjna jest w pełni zgodna z przepisami konstytucyjnymi, które zakazu aborcji nie wprowadzają. Przedstawiciele Sejmu stwierdzili także na pytanie zadane przez Trybunał Konstytucyjny, że z przepisami konstytucyjnymi obowiązującymi obecnie a także z przepisami konstytucji przyjętej w referendum 25 maja 1997 r. byłoby zgodne wprowadzenie aborcji na żądanie kobiety ciężarnej. Ci uczestnicy postępowania podkreślali, że ustawa z 7 stycznia 1993 r., w jej pierwotnym brzmieniu, nie była w stanie zapobiec zjawisku nielegalnego przerywania ciąży i że była przyczyną powstania podziemia aborcyjnego i aborcji turystycznej. Spór o osobowość płodu jest nierozstrzygalny. Jego status jest wątpliwy. Należy przyjąć, że płód dopiero staje się osobą, podczas gdy matka nią już jest. Przedstawiciel tego uczestnika przyznał, że aborcja jest złem. Zaskarżona nowelizacja ustawy ma prowadzić do zmiany taktyki w walce o zmniejszenie ilości aborcji. Podniesiono także, że Senat – odrzucając uchwaloną przez Sejm, zaskarżoną obecnie ustawę – nie podnosił jej niekonstytucyjności a jedynie wskazywał na jej nieracjonalność.
17
Przedstawiciele wnioskodawcy przedłożyli na rozprawie pismo procesowe stanowiące odpowiedź na stanowisko Prokuratora Generalnego. W piśmie tym, a także w ustnych wystąpieniach, wnioskodawca podniósł, że ustawa z 7 stycznia 1993 r. miała charakter zasadniczy, wręcz “ustrojowy”, przyznając wyraźnie dziecku poczętemu prawo do życia i traktując je jako istotę ludzką. Natomiast zaskarżona nowelizacja oparta jest na zupełnie innych założeniach aksjologicznych, pozbawiając dziecko w fazie prenatalnej przymiotu istoty ludzkiej.

18
3. Trybunał zważył co następuje:
19
Wstępna analiza treści zaskarżonych przez wnioskodawcę przepisów ustawy z 30 sierpnia 1996 r. prowadzi do wniosku, iż określają one status prawny płodu oraz granice ochrony prawnej dóbr płodu, w szczególności jego zdrowia i życia.
20
Wydaje się więc, iż na wstępie rozważań odnoszących się do konstytucyjności poszczególnych zakwestionowanych przez wnioskodawcę przepisów, konieczne jest ustalenie, czy i w jakim zakresie życie oraz zdrowie płodu podlegają ochronie w płaszczyźnie regulacji konstytucyjnych. Ustalenia te wyznaczą bowiem konstytucyjne podstawy kontroli dla większości z ocenianych przepisów ustawy z 30 sierpnia 1996 roku.
21
Obowiązujące w Polsce regulacje o charakterze konstytucyjnym nie zawierają przepisu bezpośrednio odnoszącego się do ochrony życia. Nie oznacza to wszakże, iż życie ludzkie nie ma charakteru wartości konstytucyjnej.
22
Podstawowym przepisem, z którego należy wyprowadzać konstytucyjną ochronę życia ludzkiego, jest art. 1 przepisów konstytucyjnych utrzymanych w mocy, w szczególności zaś zasada demokratycznego państwa prawnego. Państwo takie realizuje się bowiem wyłącznie jako wspólnota ludzi, i tylko ludzie mogą być właściwymi podmiotami praw i obowiązków stanowionych w takim państwie. Podstawowym przymiotem człowieka jest jego życie. Pozbawienie życia unicestwia więc równocześnie człowieka, jako podmiot praw i obowiązków. Jeżeli treścią zasady państwa prawa jest zespół podstawowych dyrektyw wyprowadzanych z istoty demokratycznie stanowionego prawa, a gwarantujących minimum jego sprawiedliwości, to pierwszą taką dyrektywą musi być respektowanie w państwie prawa wartości, bez której wykluczona jest wszelka podmiotowość prawna, tj. życia ludzkiego od początków jego powstania. Demokratyczne państwo prawa jako naczelną wartość stawia człowieka i dobra dla niego najcenniejsze. Dobrem takim jest życie, które w demokratycznym państwie prawa musi pozostawać pod ochroną konstytucyjną w każdym stadium jego rozwoju.
23
Wartość konstytucyjnie chronionego dobra prawnego jakim jest życie ludzkie, w tym życie rozwijające się w fazie prenatalnej, nie może być różnicowana. Brak jest bowiem dostatecznie precyzyjnych i uzasadnionych kryteriów pozwalających na dokonanie takiego zróżnicowania w zależności od fazy rozwojowej ludzkiego życia. Od momentu powstania życie ludzkie staje się więc wartością chronioną konstytucyjnie. Dotyczy to także fazy prenatalnej.
24
Objęcie tej fazy życia ludzkiego ochroną konstytucyjną znajduje zresztą potwierdzenie w ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską 30 września 1991 r. Konwencji Praw Dziecka, której preambuła deklaruje w akapicie dziesiątym, nawiązując do Deklaracji Praw Dziecka, iż dziecko z uwagi na swą niedojrzałość fizyczną oraz umysłową, wymaga szczególnej opieki i troski, a zwłaszcza właściwej ochrony prawnej, zarówno przed, jak i po urodzeniu. Ujęcie tej reguły w preambule Konwencji musi prowadzić do wniosku, iż zawarte w Konwencji gwarancje odnoszą się również do prenatalnej fazy ludzkiego życia.
25
Uznanie, iż ochrona życia przysługuje istocie ludzkiej od chwili poczęcia, znalazło wyraz także w ustawodawstwie zwykłym. Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zarówno w brzmieniu sprzed jak i po nowelizacji w art. 1 deklaruje, iż prawo do życia podlega ochronie, w tym również w fazie prenatalnej zaś spowodowanie śmierci dziecka poczętego przez przerwanie ciąży, zasadniczo jest czynem zabronionym i karalnym (nowy art. 152a oraz 152b kodeksu karnego w kontekście okoliczności legalizujących aborcję).
26
Jedyną racją zakazu przerywania ciąży, odnoszącego się generalnie (jak to wynikać będzie z późniejszych rozważań) również do samej kobiety ciężarnej, musi być uznanie wartości życia poczętej istoty ludzkiej.
27
O prawnej ochronie życia płodu przekonują także inne przepisy obowiązującego prawa. W szczególności art. 31 kodeksu karnego z 1969 r. przesądza, iż kary śmierci nie stosuje się do kobiety w ciąży, bez względu na to kiedy ciąża ta powstała. Jest tylko jeden sposób racjonalizacji tego przepisu – ten mianowicie, który wskazuje na wartość życia istoty ludzkiej znajdującej się w łonie skazanej kobiety. Ochrona życia płodu otrzymuje pierwszeństwo przed wszelkimi racjami uzasadnionymi względami polityki kryminalnej, które to racje równocześnie mają w tym przypadku większą wartość, niż prawo do życia matki dziecka. Regulacja art. 31 kodeksu karnego bardzo wyraźnie wskazuje na wartość, jaką ustawodawca przywiązuje do życia płodu.
28
Regulacja, na podstawie której można uznać życie dziecka poczętego za wartość konstytucyjną, jest także art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych, wskazujący na obowiązek ochrony macierzyństwa i rodziny. Zasadny jest pogląd, iż ochrona macierzyństwa nie może oznaczać wyłącznie ochrony interesów kobiety ciężarnej i matki. Użycie przez przepisy konstytucyjne określenia rzeczownikowego wskazuje na określoną relację pomiędzy kobietą a dzieckiem, w tym dzieckiem dopiero poczętym. Całość tej relacji na mocy art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych ma charakter wartości konstytucyjnej, obejmując tym samym życie płodu, bez którego relacja macierzyństwa zostałaby przerwana. Ochrona więc macierzyństwa nie może być rozumiana jako ochrona realizowana wyłącznie z punktu widzenia interesów matki/kobiety ciężarnej.
29
Do podobnych wniosków należy dojść także w przypadku analizy pojęcia “rodziny”, jako wartości konstytucyjnej. Pojęcie to zakłada ochronę pewnej skomplikowanej rzeczywistości społecznej będącej sumą stosunków łączących przede wszystkim rodziców i dzieci (choć w szerszym ujęciu pojęcie rodziny powinno obejmować także inne relacje powstające na zasadzie więzów krwi czy stosunków przysposobienia). Podstawowa, prokreacyjna funkcja rodziny zakładać musi, iż życie poczętego dziecka musi korzystać z ochrony, którą konstytucja przewiduje dla rodziny, stając się tym samym wartością konstytucyjną. W takim samym stopniu jak ochronie podlega relacja ojcostwa czy macierzyństwa w stosunku do dzieci już narodzonych, relacja ta musi być chroniona również w stosunku do dzieci w prenatalnej fazie ich życia.
30
Stwierdzenie, że życie człowieka w każdej fazie jego rozwoju stanowi wartość konstytucyjną podlegającą ochronie nie oznacza, że intensywność tej ochrony w każdej fazie życia i w każdych okolicznościach ma być taka sama. Intensywność ochrony prawnej i jej rodzaj nie jest prostą konsekwencją wartości chronionego dobra. Na intensywność i rodzaj ochrony prawnej, obok wartości chronionego dobra, wpływa cały szereg czynników różnorodnej natury, które musi brać pod uwagę ustawodawca zwykły decydując się na wybór rodzaju ochrony prawnej i jej intensywności. Ochrona ta jednak powinna być zawsze dostateczna z punktu widzenia chronionego dobra.
31
Konstytucyjne gwarancje ochrony zdrowia dziecka poczętego wywodzić należy przede wszystkim z konstytucyjnej wartości życia ludzkiego, także w fazie prenatalnej. Ochrona życia ludzkiego nie może być rozumiana wyłącznie jako ochrona minimum funkcji biologicznych niezbędnych do egzystencji, ale jako gwarancje prawidłowego rozwoju a także uzyskania i zachowania normalnej kondycji psychofizycznej, właściwej dla danego wieku rozwojowego (etapu życia). Bez względu na to, jak wiele czynników uzna się za istotne z punktu widzenia owej kondycji, nie ulega wątpliwości, iż obejmuje ona pewien optymalny, z punktu widzenia procesów życiowych, stan organizmu danej osoby, zarówno w aspekcie funkcji fizjologicznych, jak i psychicznych. Stan taki można utożsamić z pojęciem zdrowia psychofizycznego. Konstytucyjne gwarancje ochrony ludzkiego życia muszą więc w sposób konieczny obejmować także ochronę zdrowia; przepisy stanowiące podstawę tych gwarancji stanowią więc równocześnie podstawę do wnioskowania konstytucyjnego obowiązku ochrony zdrowia, bez względu na stopień rozwoju fizycznego, emocjonalnego, intelektualnego czy społecznego. Ponieważ życie ludzkie stanowi wartość konstytucyjną także w fazie prenatalnej, wszelka próba podmiotowego ograniczenia ochrony prawnej zdrowia w tej fazie musiałaby wykazać się niearbitralnym kryterium uzasadniającym takie zróżnicowanie. Dotychczasowy stan nauk empirycznych nie daje podstaw do wprowadzenia takiego kryterium.
32
Stanowisko, w myśl którego zdrowie ludzkie powinno podlegać ochronie prawnej także w fazie prenatalnej, znajduje bezpośrednie potwierdzenie w Konwencji o Prawach Dziecka. Art. 24 ust. 1 Konwencji stwierdza, iż Państwa–Strony uznają prawo dziecka do korzystania z możliwie najlepszego stanu zdrowia (…). W ustępie drugim tego artykułu stwierdzono natomiast, iż Państwa–Strony będą starały się zapewnić pełne urzeczywistnienie tego prawa, a w szczególności będą podejmowały właściwe środki w celu: (…) d) zapewnienia matkom właściwej opieki prenatalnej i postnatalnej. Bez względu więc na brzmienie akapitu 10 preambuły do Konwencji, w świetle którego pojęcie dziecka użyte w Konwencji, powinno obejmować także dziecko przed urodzeniem, art. 24 zawiera bezpośrednią wskazówkę, iż prawo do korzystania z możliwie najlepszego stanu zdrowia obejmuje również dziecko poczęte. Tylko w ten sposób można wytłumaczyć wynikające z ust. 2 zobowiązanie do zapewnienia matkom opieki prenatalnej. Zobowiązanie to nie zostało bowiem wprowadzone ze względu na interes samej kobiety ciężarnej ale, jak wyraźnie stanowi to art. 24 ust. 2 in principio, aby zapewnić pełne urzeczywistnienie tego (tj. określonego w ust. 1) prawa. Wyraźnie więc chodzi tutaj o gwarancje dla dziecka poczętego do korzystania z możliwie najlepszego stanu zdrowia.
33
Podstawę do konstytucyjnej ochrony zdrowia dziecka poczętego odnaleźć można również w art. 79 ust. 1, uznającym za wartość konstytucyjną m.in macierzyństwo i rodzinę. Jak już wspomniano pojęcie macierzyństwa wyraża w sobie konieczny związek matki i dziecka, przy czym związek ten zachodzi na wielu płaszczyznach – biologicznej, emocjonalnej, społecznej i prawnej. Funkcją tego związku jest prawidłowy rozwój życia człowieka, w jego początkowym okresie, w którym wymaga ono szczególnej pieczy. W najwcześniejszej fazie piecza ta, realizowana przede wszystkim na płaszczyźnie biologicznej, jest niezastępowalna. Nikt poza matką nie jest w stanie w tej fazie podtrzymać życia dziecka poczętego.
34
Z uwagi na wspomnianą powyżej funkcję macierzyństwa, konstytucyjna ochrona tej wartości nie jest podejmowana wyłącznie w interesie matki. Równorzędnym podmiotem tej ochrony musi być płód i jego prawidłowy rozwój. Obejmuje to w sposób oczywisty ochronę zdrowia dziecka poczętego i zakaz powodowania rozstroju zdrowia czy uszkodzenia ciała płodu.
35
Biorąc pod uwagę wszystkie powyżej przytoczone argumenty nie powinno budzić wątpliwości, iż przepisy konstytucyjne gwarantują ochronę zdrowia dziecka poczętego, w szczególności zaś z przepisów tych można wywnioskować obowiązek ustawodawcy wprowadzenia zakazu naruszania zdrowia dziecka poczętego oraz ustanowienia środków prawnych gwarantujących w sposób dostateczny przestrzeganie tego zakazu.

36
4. 1. Zgodnie z art. 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 139, poz. 646) dotychczasowy art. 1 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz.U. Nr 17 poz. 78; zm.: z 1995 r. Nr 66 poz. 334) otrzymał nowe brzmienie o treści:
37
Prawo do życia podlega ochronie, w tym również w fazie prenatalnej w granicach określonych w ustawie
38
W brzmieniu sprzed nowelizacji art. 1 stwierdzał w ust. 1:
39
Każda istota ludzka ma od chwili poczęcia przyrodzone prawo do życia,
40
natomiast w ust. 2 :
41
Życie i zdrowie dziecka od chwili jego poczęcia pozostaje pod ochroną prawa.
42
Art. 1 ustawy z 7 stycznia 1993 r. w brzmieniu sprzed nowelizacji wyraźnie wskazywał na prawo dziecka poczętego do życia, deklarując, iż prawo to ma charakter przyrodzony. stwierdzając nadto, iż życie i zdrowie dziecka pozostają pod ochroną prawną, potwierdzał, że oba te dobra stają się dobrami prawnymi, powtarzając w tym zakresie gwarancję wynikającą z przepisów konstytucyjnych a w szczególności z art. 1 i 79 ust. 1.
43
Po zmianie dokonanej ustawą z 30 sierpnia 1996 r. artykuł 1 ustawy z 7 stycznia 1993 r. stwierdza, iż prawo do życia podlega ochronie, w tym również w fazie prenatalnej w granicach określonych w ustawie. Różnica polega więc na tym, iż:
44
a) skreślono deklarację o przyrodzonym charakterze prawa do życia,
45
b) zmodyfikowano sposób określenia okresu, w którym przysługuje prawo do życia, zastępując zwrot “od chwili poczęcia” zwrotem “w fazie prenatalnej”, a nadto
46
c) skreślono z zakresu ochrony prawnej przewidzianej przez art. 1 zdrowie dziecka, w tym także zdrowie dziecka przed jego narodzeniem. różnica polega też na tym,
47
d) iż art. 1 ustawy z 7 stycznia 1993 sprzed nowelizacji nie charakteryzował bliżej “ochrony prawnej” obejmującej życie i zdrowie dziecka poczętego. Ten sam przepis w brzmieniu po nowelizacji wskazuje, iż prawo do życia w fazie prenatalnej chronione jest w granicach określonych w ustawie.
48
Ocena konstytucyjności treści art. 1 w brzmieniu nadanym mu przez ustawę nowelizującą sprowadza się do dwóch niezależnych od siebie kwestii:
49
a) czy treść wynikających z tego przepisu nakazów lub zakazów pozostaje w sprzeczności z określoną wartością konstytucyjną,
50
b) czy wartość taka nie została naruszona poprzez uchylenie dotychczasowych przepisów.
51
Art. 1 pkt 2 ustawy nowelizacyjnej ma bowiem podwójne znaczenie normatywne: wprowadzając w życie nową regulację prawną stanowi równocześnie akt derogacji dotychczasowych norm. Oba te działania ustawodawcy podlegają kontroli Trybunału Konstytucyjnego z punktu widzenia standardów konstytucyjnych.
52
Jeżeli chodzi o nowe brzmienie art. 1 ustawy z 7 stycznia 1996 r., zgodnie z którym prawo do życia podlega ochronie, w tym również w fazie prenatalnej w granicach określonych w ustawie, wątpliwości, wyrażone zresztą przez wnioskodawcę, budzi użyty w tym przepisie zwrot, iż prawo do życia w fazie prenatalnej podlega ochronie w granicach określonych w ustawie. Zwrot ten oznacza, iż życie nasciturusa korzysta z ochrony prawnej wyłącznie w zakresie, w jakim wyraźnie przewiduje to ustawa zwykła.
53
Pojęcie “granic ochrony” obejmuje zarówno normę bezpośrednio zakazującą naruszania określonych dóbr – w tym przypadku życia nasciturusa, jak i środki przewidziane dla wyegzekwowania przestrzegania tej normy. Zastrzeżenie, iż życie nasciturusa podlega ochronie wyłącznie w granicach ustawowych musi oznaczać, iż dopiero regulacja zawarta w ustawie zwykłej staje się źródłem ewentualnego zakazu naruszania jego życia. Podobnie tylko ustawa zwykła przewidywać może środki egzekwowania tego zakazu.
54
O ile w tej drugiej sytuacji oczywista jest kompetencja ustawodawcy zwykłego do określania środków mających zagwarantować przestrzeganie normy zakazującej naruszania życia dziecka poczętego, o tyle przyznanie takiej wyłącznej kompetencji w zakresie stanowienia samego zakazu nie da się pogodzić z ciążącym na ustawodawcy obowiązkiem ochrony wartości konstytucyjnych.
55
Konsekwencją uzależnienia obowiązywania zakazu naruszenia życia nasciturusa od regulacji zawartych w ustawach zwykłych musi być brak jakiejkolwiek ochrony tego życia w sytuacji, gdyby ustawodawca zaniechał wprowadzenia takiego zakazu lub ograniczył jego zakres.
56
Aktualna redakcja art. 1 ustawy przypisuje więc ustawodawcy zwykłemu prawo do określania czy, i w jakim zakresie życie nasciturusa podlega ochronie prawnej. Oznacza to w konsekwencji, iż dla obowiązywania w systemie prawnym zakazu naruszenia życia nasciturusa, konieczna jest ustawowa podstawa takiego zakazu.
57
Taka wszakże kompetencja stanowi naruszenie przepisów konstytucyjnych odnoszących się do ochrony życia.
58
Jeżeli bowiem życie człowieka, w tym życie dziecka poczętego, stanowi wartość konstytucyjną, to ustawa zwykła nie może prowadzić do swoistej cenzury i zawieszenia obowiązywania norm konstytucyjnych. Zakaz naruszania życia ludzkiego, w tym życia dziecka poczętego wynika z norm o charakterze konstytucyjnym. W takiej sytuacji ustawodawca zwykły nie może więc być uprawniony do decydowania o warunkach obowiązywania takiego zakazu, czyniąc tym samym normy konstytucyjne normami o charakterze warunkowym. Nie może w szczególności uzależniać go od regulacji zawartych w ustawach zwykłych. Stąd też sprzeczne z normami konstytucyjnymi jest stanowienie przez ustawodawcę zwykłego wszelkich takich regulacji, które prowadziłoby do jedynie warunkowego obowiązywania gwarancji konstytucyjnych.
59
Ponieważ życie, w tym życie w fazie prenatalnej stanowi jedną z podstawowych wartości konstytucyjnych, art. 1 ustawy w brzmieniu nadanym mu ustawą z 30 sierpnia 1996 r., uzależniając zakaz naruszenia tej wartości od decyzji ustawodawcy zwykłego, naruszył regulacje konstytucyjne stanowiące podstawę ochrony życia w fazie prenatalnej, w tym w szczególności art. 1 oraz art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych utrzymanych w mocy. Ustawodawca zwykły władny jest jedynie do określenia ewentualnych wyjątków, przy zaistnieniu których – ze względu na kolizję dóbr stanowiących wartości konstytucyjne, praw lub wolności konstytucyjnych – konieczne jest poświęcenie jednego z kolidujących ze sobą dóbr. Wynikająca z kolizji dobra konstytucyjnego z innym dobrem, prawem lub wolnością konstytucyjną zgoda ustawodawcy na poświęcenie jednego z kolidujących dóbr nie odbiera mu przymiotu dobra konstytucyjnego podlegającego ochronie.
60
Z przeprowadzonej wcześniej analizy normatywnej zmiany dokonanej w art. 1 wynika, iż jego treść ma obecnie znacznie węższy zakres. Jak już wspomniano, nowy przepis nie wspomina o ochronie prawnej zdrowia dziecka, w tym dziecka poczętego, nie zawiera deklaracji o przyrodzonym charakterze prawa do życia, a nadto inaczej określa okres, w którym prawo do życia podlega ochronie prawnej.
61
Uchylenie deklaracji, iż prawo do życia ma charakter przyrodzony, nie może być uznane za zmianę o charakterze normatywnym. Przyrodzony charakter danego prawa lub wolności nie jest bowiem zależny od woli ustawodawcy, a w związku z tym nie można cechy tej znieść aktem ustawowym (derogować). Nie leży bowiem w kompetencjach ustawodawcy przyznawanie, bądź znoszenie prawa do życia jako wartości konstytucyjnej. Niezależnie więc od tego, czy ustawodawca wyrazi to bezpośrednio w regulacjach ustawowych, czy też nie, w niczym nie może to wpłynąć na przyrodzony charakter prawa do życia.
62
Ponieważ ustawodawca w nowym art. 1 użył innego zwrotu dla określenia okresu, w którym życie ludzkie podlega ochronie prawnej, można by wyciągnąć z tego wniosek, iż w ten sposób pragnął zmodyfikować zakres tej ochrony. Zmiana terminologii wszakże nie ma istotniejszej różnicy znaczeniowej. O ile art. 1 ust. 1 ustawy sprzed nowelizacji, mówił o okresie “od chwili poczęcia”, o tyle po nowelizacji mowa jest o “fazie prenatalnej”. Ten ostatni zwrot wskazuje w szczególności, iż ochrona prawna życia ludzkiego obejmuje także okres przed urodzeniem, nie oznaczając momentu początkowego. Nie można wszakże wyłącznie z tej zmiany terminologii wnioskować, jakoby ustawodawca chciał w ten sposób przesunąć moment, od którego powstaje ta ochrona. Sam fakt zmiany terminologii, w sytuacji, gdy nowo wprowadzony zwrot nie daje podstaw do twierdzenia, iż okres ochrony życia w fazie przed urodzeniem został zawężony w stosunku do tego, który był określony w art. 1 ust. 1 przed nowelizacją, nie daje podstaw do przypisywania takich intencji ustawodawcy. Decydujący w tej mierze pozostaje więc zakres ochrony ludzkiego życia wynikający z reguł konstytucyjnych, a zmiany treści art. 1 ust. 1 ustawy z 7 stycznia 1996 r. nie można interpretować, jako próby określenia nowego momentu, od którego życie ludzkie objęte jest ochroną prawną.
63
Jak już ustalono, zdrowie człowieka, w tym dziecka poczętego, ma bez wątpienia walor wartości konstytucyjnie chronionej. Wszelkie zachowania nakierowane na naruszenie zdrowia człowieka muszą być uznane z tego punktu widzenia za zachowania naruszające dobro prawne. Uchylenie przepisu jedynie potwierdzającego ochronę konstytucyjną zdrowia człowieka, w tym dziecka poczętego, nie może być interpretowane, bądź jako legalizacja samych naruszeń, bądź jako rezygnacja ze stosowania przez ustawodawcę konsekwencji prawnych (np. sankcji karnych) za zachowania naruszające to dobro. Dopiero rezygnacja z dostatecznych środków ochrony dobra stanowiącego wartość konstytucyjną musi być uznana za naruszającą gwarancje konstytucyjne takiego dobra.
64
Jak już wspomniano konstytucyjne gwarancje określonej wartości, prawa czy wolności prowadzą do uznania danej wartości za dobro prawne. Wartość ta domaga się ochrony prawnej, do czego w pierwszym rzędzie powołany jest ustawodawca zwykły. Podstawowym instrumentem gwarantującym tę ochronę jest ustanowienie zakazów lub nakazów mających na celu nienaruszalność danego dobra. Istnienie tych zakazów (lub nakazów) powoduje, iż określone zachowanie naruszające wartość konstytucyjną uznawane jest za zachowanie bezprawne.
65
Ochrona tego typu, jakkolwiek mająca pierwotny i podstawowy charakter, nie jest wystarczająca. Koniecznym elementem systemu ochrony wartości konstytucyjnych w ustawodawstwie zwykłym jest wprowadzenie określonych konsekwencji zapewniających skuteczność norm merytorycznych, a także procedur umożliwiających egzekwowanie zarówno norm merytorycznych, jak i konsekwencji ich nieprzestrzegania.
66
Należy stanąć na stanowisku, iż konstytucja może być i jest bezpośrednim źródłem zakazów i nakazów obowiązujących w systemie prawa, a odnoszących się do określonych wartości konstytucyjnych. Już z samej więc konstytucji wynika zakaz naruszania wolności słowa, wolności zgromadzeń, naruszania nietykalności osobistej, czy tajemnicy korespondencji. Jednocześnie jednak posługując się samą tylko konstytucją, dla ostatecznego ustalenia bezprawności zachowania naruszającego czy ograniczającego określoną wartość konstytucyjną, niezbędne byłoby ustalenie, czy zachowanie to znajduje dostateczne usprawiedliwienie w związku z realizacją innej wartości konstytucyjnej. W szczególności np. naruszenie życia napastnika może być uzasadnione koniecznością ochrony życia ofiary.
67
Mimo więc tej bezpośredniej mocy regulacyjnej konstytucji ustawodawca zwykły nie jest zwolniony z obowiązku stanowienia norm merytorycznych odnoszących się do ochrony wartości konstytucyjnych, w szczególności jednak powinien on rozstrzygać w sposób generalny kolizje, jakie mogą powstawać w związku z praktyczną realizacją wartości konstytucyjnych. ustawodawca powinien nadto określić sposoby egzekwowania norm merytorycznych – konstruując zarówno konsekwencje prawne ich nieprzestrzegania jak i procedury egzekwowania.
68
W tym ostatnim zakresie ustawodawca ma dużą swobodę realizowania określonej polityki zapewniającej skuteczność stanowionych norm merytorycznych. Swoboda ta nie może jednak przekraczać pewnych granic. W szczególności ustawodawca nie może całkowicie zrezygnować z ochrony określonych dóbr prawnych lecz ma obowiązek zapewnienia im “dostatecznej ochrony”.
69
W tym kontekście ocenić należy sens normatywny uchylenia art. 1 ust. 1 ustawy z 7 stycznia 1993 r. w poprzednim brzmieniu w zakresie ochrony zdrowia dziecka, także dziecka poczętego. Uchylenie to oznacza, iż przepis art. 1 ustawy przestał być podstawą do wyprowadzania zakazu naruszania zdrowia dziecka, w tym dziecka poczętego. Samo to ustalenie nie daje podstaw do uznania tej zmiany za sprzeczną ze wskazanymi we wniosku przepisami konstytucyjnymi. O zgodności z konstytucją badanej ustawy decydować będą normy wprowadzające środki prawne służące ochronie zdrowia dziecka poczętego.
70
71
4. 2. Zaskarżony art. 1 pkt 4 lit.b nadaje nowe brzmienie art. 4 ust. 2 ustawy z 7 stycznia 1993 r. stwierdzając w szczególności, iż:
72
Minister Edukacji Narodowej wprowadzi do nauczania szkolnego przedmiot “Wiedza o życiu seksualnym człowieka”.
73
Znowelizowany przepis powtarza w istocie wcześniejszą regulację, z tym że o ile art. 4 ust. 2 w brzmieniu sprzed nowelizacji mówił o wprowadzeniu określonej wiedzy do programów nauczania szkolnego, o tyle po nowelizacji skonkretyzowano to jako obowiązek wprowadzenia nowego przedmiotu nauczania. Obowiązek ten dotyczy wiedzy o życiu seksualnym człowieka. Nie likwiduje to obowiązku wynikającego z art. 4 ust. 1 ustawy z 7 stycznia 1993 r. wprowadzenia do programów nauczania wiedzy o zasadach świadomego i odpowiedzialnego rodzicielstwa, o wartości rodziny, życia poczętego oraz metodach i środkach świadomej prokreacji.
74
Zarówno przed, jak i po nowelizacji, art. 4 ust. 1 stanowi normę kompetencyjną do zgodnej z tym przepisem modyfikacji programów nauczania szkolnego. Po nowelizacji wszakże kompetencja ta została zmodyfikowana przez nałożenie na ministra obowiązku wprowadzenia konkretnego przedmiotu nauczania. Nie wydaje się jednak, by tak sformułowana kompetencja Ministra Edukacji Narodowej naruszała reguły o charakterze konstytucyjnym.
75
Ogólne zasady wprowadzania nowych przedmiotów szkolnych oraz modyfikowania już obowiązujących programów, określone są w ustawie o systemie oświaty. To ona przewiduje dla Ministra Edukacji Narodowej ogólną kompetencję do określania treści programów szkolnych, w tym decydowania o treści i charakterze poszczególnych przedmiotów nauczania szkolnego. Minister Edukacji Narodowej nie ma wszakże pełnej swobody w kształtowaniu tych programów – nie tylko z tej przyczyny, iż działalność instytucji oświatowych w sposób konieczny uwzględniać musi konstytucyjne prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z określoną hierarchią wartości i wyznawanym światopoglądem. Oświata w zakresie szkolnictwa podstawowego realizowana jest poprzez instytucję obowiązku szkolnego. Obowiązek taki zaś, jak wszelkie inne zobowiązania nałożone na obywateli przez państwo, podlega szczegółowej kontroli konstytucyjnej.
76
Zobowiązanie Ministra Edukacji Narodowej do wprowadzenia nowego przedmiotu nauczania “wiedza o życiu seksualnym człowieka” nie stanowi samoistnej podstawy kompetencyjnej. Wykonanie tego obowiązku uwzględniać musi przede wszystkim wszelkie zasady płynące bezpośrednio z ustawy o systemie oświaty, która w sposób ogólny określa treść i cel nauczania szkolnego oraz sposób ustalania treści programów szkolnych. Wykorzystanie kompetencji określonej w art. 4 ust. 2 musi być nadto zgodne z zasadami i wartościami konstytucyjnymi.
77
Dopóki Minister Edukacji Narodowej nie wykona kompetencji zawartej w zakwestionowanym przez wnioskodawcę przepisie, brak jest dostatecznych przesłanek do stwierdzenia niekonstytucyjności samego upoważnienia. Jakkolwiek bowiem przekaz wiedzy o życiu seksualnym człowieka dotyka kwestii aksjologicznych, których nie można sprowadzić w żadnym wypadku do wiedzy czysto empirycznej i nie podlegającej wartościowaniu moralnemu, nie oznacza to jeszcze, iż w sposób konieczny nauczanie takiego przedmiotu prowadzić musi do naruszenia określonych zasad konstytucyjnych, w tym przede wszystkim prawa rodziców do zapewnienia takiego wychowania i nauczania dzieci, które pozostaje w zgodzie z ich własnymi przekonaniami religijnymi i filozoficznymi (por. art. 2 zdanie 2 Pierwszego Protokołu do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności).
78
Należy więc uznać, iż określenie w art. 4 ust. 1 w brzmieniu ustalonym przez art. 1 pkt 4 lit b ustawy z 30 sierpnia 1996 r., obowiązku Ministra Edukacji Narodowej do wprowadzenia nowego przedmiotu nauczania szkolnego “wiedza o życiu seksualnym człowieka” samodzielnie nie stanowi naruszenia zasad o charakterze konstytucyjnym
79
4. 3. Zaskarżona regulacja ustawy nowelizacyjnej z 30 sierpnia 1996 r. wprowadziła do ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży nowy przepis, w myśl którego, przerwanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza, w przypadku gdy kobieta ciężarna znajduje się w ciężkich warunkach życiowych lub trudnej sytuacji osobistej (art. 4a ust. 1), a ciąża nie trwała dłużej niż 12 tygodni (art. 4a ust. 2). Formalnym warunkiem wykonania przez lekarza zabiegu przerwania ciąży jest złożenie przez kobietę pisemnej zgody (art. 4a ust. 4) oraz oświadczenia odnoszącego się do ciężkich warunków życiowych lub trudnej sytuacji osobistej, a nadto zaświadczenia o odbyciu konsultacji u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej innego niż dokonujący przerywania ciąży lub u innej uprawnionej osoby (art. 4a ust. 6). Od odbycia konsultacji do wykonania przerwania ciąży nie może minąć mniej niż 3 dni. Zabieg można wykonać zarówno w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej, jak i w prywatnym gabinecie. Ustawodawca zadeklarował równocześnie w art. 4b, iż osobom objętym ubezpieczeniem społecznym lub uprawnionym na podstawie odrębnych przepisów do bezpłatnej opieki leczniczej przysługuje prawo do bezpłatnego przerwania ciąży w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej.
80
Oceniając znaczenie normatywne przepisu art. 4a ust. 1 pkt 4, należy dojść do wniosku, iż ma on charakter legalizujący określone zachowania zmierzające do przerwania ciąży. Stanowi więc zezwolenie na podjęcie zachowań z zasady zabronionych. W kontekście bowiem pozostałych przepisów ustawy, w szczególności zaś art. 1 w nowym brzmieniu, ale także nowego art. 152a i 152b kodeksu karnego, należy dojść od wniosku, iż także na gruncie nowych regulacji odnoszących się do dziecka poczętego, jego życie pozostaje pod ochroną prawa od chwili poczęcia, zaś wszelkie czyny zmierzające do pozbawienia go życia, w tym w szczególności przerwanie ciąży, są generalnie zakazane.
81
Art. 4a ust. 1 pkt 4 stanowi wszakże ograniczenie tego zakazu, zezwalając lekarzowi na pozbawienie życia płodu, który nie przekroczył 12 tygodni, o ile kobieta ciężarna przedstawi dokumenty, o których mowa w art. 4a ust. 4 i 6, a nadto pomiędzy konsultacją a podjęciem zabiegu upłyną trzy dni.
82
Legalizacja zachowań podejmowanych przez lekarza, a związanych z przerwaniem ciąży w sposób konieczny dotyczyć musi powiązanych z zabiegiem czynności pomocniczych wykonywanych przez personel medyczny, a także działań matki, zmierzających do spowodowania przez lekarza przerwania ciąży. Art. 4a ust. 1 pkt 4 nie stanowi natomiast podstawy do legalizacji podejmowanych samodzielnie przez matkę zachowań powodujących bezpośrednio śmierć płodu.
83
Wniosek o legalizującym charakterze regulacji zawartej w art. 4a ust. 1 pkt 4 należy wyprowadzić także z faktu, iż ustawodawca przewidział finansowanie zabiegów dokonywanych w publicznych zakładach opieki zdrowotnej ze środków publicznych, a nadto, iż w art. 4b ustanowił po stronie kobiety ciężarnej roszczenie (prawo) o przerwanie ciąży, którego adresatem są publiczne zakłady opieki zdrowotnej. Nie można więc na gruncie obowiązującego stanu prawnego twierdzić, iż wykonanie przez lekarza przerwania ciąży z tzw. warunków społecznych, których przesłanki określa art. 4a ust. 1 pkt 4 wskazując na ciężkie warunki życiowe lub trudną sytuację osobistą kobiety ciężarnej, ma charakter wyłącznie okoliczności wyłączającej możliwość stosowania w takim przypadku sankcji karnej, nie przesądzając o legalności czy bezprawności samego zabiegu.
84
Taką interpretację można byłoby dopuścić wówczas, gdyby regulacja art. 4a ust. 1 pkt 4 stanowiła integralną część kodeksu karnego, uzupełniając w szczególności uchylony art. 149a § 3, zawierający katalog okoliczności, w których sprawca spowodowania śmierci dziecka poczętego nie popełniał przestępstwa. Umieszczenie tej regulacji w odrębnej ustawie, która nie precyzuje typów czynów karalnych, nałożenie na instytucje publiczne obowiązku podjęcia czynności organizacyjnych związanych z przeprowadzaniem przerywania ciąży, a nadto finansowanie tych zabiegów ze środków publicznych nie pozostawia cienia wątpliwości, iż obowiązujące od 4 stycznia 1997 r. przepisy uznają przerwanie ciąży w warunkach określonych w art. 4a ust. 1 pkt 4 za legalne.
85
Przerwanie ciąży, którą to czynność dopuszcza ustawodawca w art. 4a ust. 1 pkt 4, ma na celu usunięcie z organizmu matki rozwijającego się płodu (zarodka). Ponieważ przepis ten dotyczy sytuacji przerywania ciąży do 12 tygodnia życia, na obecnym etapie wiedzy medycznej, usunięcie płodu z organizmu matki równoznaczne jest ze spowodowaniem śmierci tego płodu. Ustawodawca nie precyzuje zresztą, czy do śmierci płodu dochodzi jeszcze w organizmie matki, czy już po wydaleniu poza ten organizm.
86
Przerwanie ciąży w sposób konieczny łączy się więc z pozbawieniem życia rozwijającego się płodu. Istotą zaś ocenianej regulacji zawartej w art. 4a ust. 1 pkt 4 jest zalegalizowanie zachowań zmierzających do pozbawienia życia płodu, a podjętych w określonych w tym przepisie warunkach. Przedmiotem konstytucyjnej oceny takiej legalizacji musi być więc ustalenie:
87
a) czy dobro, którego naruszenie ustawodawca legalizuje, stanowi wartość konstytucyjną,
88
b) czy legalizacja naruszeń tego dobra znajduje usprawiedliwienie na gruncie wartości konstytucyjnych, stanowiąc w szczególności wyraz rozstrzygnięcia kolizji określonych wartości, praw lub wolności gwarantowanych w konstytucji,
89
a także
90
c) czy ustawodawca dochował konstytucyjnych kryteriów rozstrzygania takich kolizji a w szczególności, czy przestrzegał wyprowadzanego wielokrotnie przez Trybunał Konstytucyjny z art. 1 przepisów konstytucyjnych (z zasady demokratycznego państwa prawnego) wymogu zachowania proporcjonalności przy rozstrzyganiu kolizji zachodzących pomiędzy konstytucyjnie chronionymi dobrami, prawami i wolnościami.
91
Przyjęcie, iż życie ludzkie, w tym życie w fazie prenatalnej, stanowi wartość konstytucyjną, nie przesądza jeszcze kwestii, iż w pewnych wyjątkowych sytuacjach ochrona tej wartości może zostać ograniczona lub nawet wyłączona ze względu na konieczność ochrony lub realizacji innych wartości, praw czy wolności konstytucyjnych.
92
Decyzja ustawodawcy zwykłego, rezygnującego z ochrony określonej wartości konstytucyjnej, czy wręcz legalizującego zachowania naruszające taką wartość, musi być usprawiedliwiona wyżej przedstawioną kolizją dóbr, praw lub wolności konstytucyjnych. Ustawodawca nie jest wszakże uprawniony do dowolnego i arbitralnego rozstrzygania takich kolizji. W szczególności zaś powinien się kierować wynikami porównania wartości kolidujących ze sobą dóbr, praw lub wolności. Kryteria określające zakres dopuszczalnego naruszenia powinny być adekwatne do istoty rozstrzyganej kolizji.
93
Z tego punktu widzenia, regulacja ujęta w art. 1 pkt 5 ustawy z 30 sierpnia 1996 r., w zakresie w jakim odnosi się do legalizacji zabiegów przerywania ciąży, gdy kobieta ciężarna znajduje się w ciężkich warunkach życiowych lub trudnej sytuacji osobistej, z kilku powodów nie spełnia wyżej wskazanych warunków.
94
Jak można wnioskować z treści art. 4a ust. 1, powodem legalizowania przerywania ciąży określonego w pkt. 4, były ciężkie warunki życiowe lub trudna sytuacja osobista kobiety ciężarnej. Konfrontacja z pozostałymi podstawami przeprowadzenia zabiegu przerywania ciąży, wymienionymi w art. 4a ust. 1, prowadzi do wniosku, iż owe ciężkie warunki życiowe, a w szczególności trudna sytuacja osobista nie oznacza ani zagrożenia dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (to bowiem regulowane jest w pkt. 1), ani być wynikiem genetycznych wad płodu (pkt 2), ani też nie jest związane z faktem,. iż ciąża jest następstwem czynu zabronionego (pkt 3). Punkt 4 musiał więc zostać ustanowiony dla sytuacji nie objętych zakresem pozostałych przepisów określonych w art. 4a ust. 1.
95
Jeżeli chodzi o trudne warunki życiowe, to obejmują one w szczególności sytuację materialną, która w związku z dalszymi etapami ciąży, a następnie urodzeniem dziecka, może ulec dalszemu pogorszeniu lub utracić szansę na polepszenie. W przypadku zaś trudnej sytuacji osobistej, najprawdopodobniej chodziło ustawodawcy o określony stan psychiczny związany z faktem zajścia w ciążę. stan, który może wynikać z zakłócenia na tym tle określonych relacji z innymi osobami (zarówno członkami rodziny jak i z otoczeniem), bądź też powstający w związku z koniecznością ograniczenia realizacji określonych potrzeb kobiety, w tym przysługujących jej praw i wolności osobistych.
96
Jakkolwiek więc przesłanki określone w art. 4 a ust. 1 pkt 4 mają nader nieostry charakter (co będzie jeszcze przedmiotem dalszych rozważań), można z nich wywnioskować, iż chronioną przez tę regulację wartością, miałoby być zachowanie przez kobietę ciężarną określonego statusu majątkowego, który mógłby ulec pogorszeniu lub stracić szansę poprawy w związku z kontynuowaniem ciąży i urodzeniem dziecka, ewentualnie zachowanie przez kobietę ciężarną dotychczasowego charakteru relacji z innymi osobami oraz zakresu realizacji określonych potrzeb, praw i wolności.
97
Przesłanki, określone w art. 4a ust. 1 pkt 4 muszą być wszakże interpretowane w świetle ustępu 6 tego samego przepisu. Z regulacji tej wynika, iż jedynie sama kobieta jest uprawniona do stwierdzenia okoliczności wymienionych w pkt. 4 przedstawiając w tej kwestii stosowne oświadczenie. W ten sposób ustawodawca przesądził, iż przesłanki określone w art. 4a ust. 1 pkt 4 należy rozumieć w znaczeniu subiektywnym. Dobrem prawnym w świetle tego przepisu staje się więc subiektywne przekonanie kobiety o ewentualnym zagrożeniu dla jej położenia materialnego lub relacji osobistych czy możliwości realizacji własnych potrzeb, praw i wolności.
98
Określone w art.4a ust. 1 pkt 4 przesłanki nie odnoszą się więc do sytuacji krańcowych, które jednocześnie mogłyby być uznane za sprzeczne z zasadą ochrony godności osoby ludzkiej.
99
Z preambuły ustawy wnioskować nadto można, iż przesłanką stanowionych regulacji było m.in. uznanie prawa każdego do odpowiedzialnego decydowania o posiadaniu dzieci.
100
Porównanie wartości tak określonych dóbr pozostających w konflikcie z punktu widzenia standardów konstytucyjnych dyskwalifikuje regulację zawartą w art. 4a ust. 1 pkt 4.
101
Życie ludzkie, co zresztą podkreśla sama preambuła ustawy, stanowi fundamentalne dobro człowieka. Prawo kobiety ciężarnej do niepogarszania swojego położenia materialnego wynika z konstytucyjnej ochrony wolności kształtowania w sposób swobodny swoich warunków życiowych i związanego z nią prawa kobiety do zaspakajania potrzeb materialnych jej oraz jej rodziny. Ochrona ta jednak nie może prowadzić tak daleko, iż łączy się z naruszeniem fundamentalnego dobra jakim jest życie ludzkie, w stosunku do którego warunki egzystencji mają charakter wtórny i mogą podlegać zmianie.
102
Jak wspomniano, w przypadku przesłanki wskazującej na trudną sytuację osobistą, w kolizji z ochroną życia ludzkiego w fazie prenatalnej pozostawać może kompleks rozmaitych dóbr prawnych związanych z dobrym imieniem, prawidłowymi relacjami z innymi osobami, możliwością korzystania z określonych praw i wolności. Ustawodawca nie sprecyzował wszakże, o jaką wartość konstytucyjną mu chodzi. Użyte przez ustawodawcę pojęcie trudnej sytuacji osobistej nie pozwala bowiem choćby w przybliżeniu przyporządkować mu określonych desygnatów. Komplikacja powiększa się, gdy podejmie się próbę zdefiniowania tego terminu w kontekście wskazań wynikających z wykładni systemowej. Trudna sytuacja osobista nie jest bowiem sytuacją związaną z zagrożeniem dla życia lub zdrowia (o czym mówi art. 4a ust. 1 pkt 1), nie ma charakteru trudnej sytuacji materialnej, bo wyraża to, choć również niezbyt precyzyjnie zwrot ciężkie warunki życiowe. Trudna sytuacja osobista charakteryzuje nadto stan, który nie jest zwykłą konsekwencją ciąży, bo owe zwykłe utrudnienia nie wystarczają dla legalizacji spędzenia płodu. Próby definiowania tego terminu mogą prowadzić wyłącznie do stwierdzenia, iż chodzi w nim o ogólnie określone ograniczenie w zakresie praw i wolności kobiety ciężarnej. Brak wszakże możliwości skonkretyzowania, o jakie prawa i wolności chodzi, jest konsekwencją nieokreśloności użytego przez ustawodawcę terminu.
103
Niedookreśloność sformułowanych przez ustawodawcę przesłanek powoduje, iż nie można ustalić charakteru konstytucyjnie chronionych wartości, ze względu na które ustawodawca decyduje się legalizować naruszenia innej wartości konstytucyjnej. Jest to niedopuszczalne zwłaszcza wówczas, gdy na ich podstawie zezwala się na pozbawienie życia ludzkiego, a więc naruszenie, jak to precyzuje sam ustawodawca w preambule, fundamentalnego dobra człowieka. Niedookreśloność zwrotu trudna sytuacja osobista dyskwalifikuje z punktu widzenia wymogów konstytucyjnych art. 4a ust. 1 pkt 4 ustawy z 7 stycznia 1996 r. w brzmieniu po nowelizacji. Pozwala on bowiem na wyprowadzenie z niego normy zezwalającej na pozbawienie życia bez uwzględnienia innych wartości konstytucyjnych. Niedookreśloność tej przesłanki prowadzi do podważenia samej zasady ochrony życia w fazie prenatalnej.
104
Z istoty uznania życia ludzkiego za wartość konstytucyjną wynika konieczne ograniczenie praw kobiety ciężarnej. Rozwijające się życie nie tylko korzysta z dóbr matki w znaczeniu biologicznym, ale także ze względów czysto faktycznych może ograniczać matkę w możliwościach korzystania z przysługujących jej praw i wolności. Także w sferze prawnej, korelatem rozwijającego się życia dziecka jest zespół obowiązków złożonych zarówno na matkę dziecka jak i jego ojca, gwałtownie wzrastający z momentem narodzin. W sposób konieczny poczęcie dziecka i przyznanie ochrony prawnej życiu w fazie prenatalnej łączy się z powstaniem obowiązków matki i ojca dziecka. Ta zmiana sytuacji prawnej nie stanowi usprawiedliwienia dla pozbawienia życia dziecka poczętego. Przepisy konstytucyjne, przewidując ochronę prawną macierzyństwa oraz rodziny, zakładają, że obowiązki rodzicielskie nie mogą wpływać na zakres ochrony życia dziecka poczętego.
105
Także ustawa z 7 stycznia 1993 r., w brzmieniu po nowelizacji, przyjmuje założenie, iż ograniczenie praw i wolności kobiety ciężarnej, będące następstwem powstałych obowiązków, nie może samodzielnie uzasadnić pozbawienia życia dziecka poczętego.
106
Niezbędnym warunkiem legalizacji przerwania ciąży jest na gruncie ustawy przesłanka określona jako trudna sytuacja osobista. Czy tak sformułowana przesłanka może jednak na gruncie konstytucji usprawiedliwić pozbawienie życia dziecka poczętego?
107
Należy stwierdzić, że nie jest to możliwe. W szczególności warto zwrócić uwagę na fakt, iż wystąpienie trudnej sytuacji osobistej, wynikającej między innymi z konieczności opieki nad dziećmi, może zdarzyć się także w okresie po urodzeniu dziecka. Podobnie rzecz się ma w związku z określonym położeniem osoby, co do której ma się obowiązek opieki (współmałżonek, rodzice). W żadnej z tych sytuacji, nawet znaczny ciężar nowych obowiązków nie stanowi dostatecznej przesłanki do pozbawienia życia dziecka poczętego, którego poczęcie spowodowało powstanie tych obowiązków.
108
Jeżeli więc w stosunku do życia płodu są to okoliczności wystarczające do legalizacji przerwania ciąży, w sposób konieczny musi to oznaczać, iż życie dziecka poczętego wartościuje ustawodawca zwykły inaczej niż życie dziecka po urodzeniu.
109
Pozostaje więc rozważyć, czy regulacja art. 4a ust. 1 pkt 4 może zostać usprawiedliwiona prawem do odpowiedzialnego decydowania o posiadaniu dzieci. Prawo takie w rzeczy samej można wyprowadzić z zakresu podstawowych praw i wolności człowieka, zaś w samych przepisach konstytucyjnych, z gwarancji, jakie przewidują one dla macierzyństwa i rodziny. Prawo do rodzicielstwa musi być interpretowane w znaczeniu pozytywnym i negatywnym. Musi oznaczać ono bowiem zakaz podejmowania działań ograniczających wolność posiadania dzieci, jak również zakaz podejmowania działań przymuszających do posiadania dzieci.
110
Prawo to w sposób szczególny dotyczy decyzji o poczęciu dziecka. W istocie wszelką ingerencję, czy to władzy państwowej, czy to innych osób w tę sferę należałoby uznać za niedopuszczalne naruszenie podstawowego prawa każdego człowieka. Powstaje pytanie, czy prawo decyzji o posiadaniu dziecka można rozumieć szerzej, także jako prawo do decyzji o urodzeniu dziecka. W tym przypadku niedopuszczalne byłoby wprowadzenie prawnego zakazu urodzenia poczętego dziecka, zakazu, który byłby egzekwowany przez państwo. Podobnie niedopuszczalne byłoby ustanowienie jakichkolwiek negatywnych konsekwencji prawnych powiązanych z faktem urodzenia dziecka. Wszelkim interesom publicznym czy prywatnym, które mogłyby uzasadniać wprowadzenie tego typu regulacji należałoby przeciwstawić pierwszorzędną wartość życia dziecka poczętego oraz prawo rodziców do posiadania dzieci.
111
Inną kwestią jest rozważanie prawa do urodzenia dziecka w aspekcie negatywnym, a więc także jako prawo do przerwania ciąży. W tej sytuacji, w związku z powstaniem życia , prawo do decyzji o posiadaniu dziecka musiałoby sprowadzić się w istocie do prawa do nieurodzenia dziecka. Nie można decydować o posiadaniu dziecka w sytuacji, gdy dziecko to już rozwija się w fazie prenatalnej i w tym sensie jest już posiadane przez rodziców. Prawo do posiadania dziecka może być więc interpretowane wyłącznie w aspekcie pozytywnym, a nie jako prawo do unicestwienia rozwijającego się płodu ludzkiego.
112
Prawo do odpowiedzialnego decydowania o posiadaniu dzieci sprowadza się więc w aspekcie negatywnym wyłącznie do prawa odmowy poczęcia dziecka. Wówczas wszakże, gdy dziecko zostało już poczęte, prawo to możliwe jest do realizacji wyłącznie w aspekcie pozytywnym, jako m.in. prawo urodzenia dziecka i jego wychowania.
113
Prawo do decydowania o posiadaniu dziecka jest z natury rzeczy prawem wspólnym matki i ojca dziecka. Tylko dobrowolność decyzji o poczęciu dziecka jest realizacją tego prawa. W tym kontekście prawo to nie może być wskazywane, jako konstytucyjna podstawa do legalizacji przerwania ciąży ze względów “społecznych”, a to z tego powodu, iż ustawa przekazała decyzję o życiu płodu wyłącznie w ręce matki. Prawo to nie przysługuje bowiem samodzielnie matce dziecka. Już choćby z tego powodu wykluczone jest, by regulacja art. 4a ust. 1 pkt 4 uzasadniona była chęcią stworzenia warunków do realizacji tego prawa.
114
Jak już wspomniano, z istoty wartości konstytucyjnych, w powołaniu na które można starać się uzasadniać regulację przyjętą w art. 4a ust. 1 pkt 4, nie wynika ich prymat, a przynajmniej równorzędność w stosunku do wartości jaką posiada życie ludzkie, także w fazie prenatalnej. Jedyną racjonalną próbą konstytucyjnego usprawiedliwienia przyjętego rozwiązania byłoby udowodnienie, iż życie ludzkie przed urodzeniem ma inną wartość niż po urodzeniu. W takiej sytuacji porównanie wchodzących w konflikt wartości mogłoby prowadzić do rozstrzygnięcia na niekorzyść życia nasciturusa.
115
Jak już wielokrotnie podkreślano, próba zróżnicowania wartości życia ludzkiego w oparciu o racjonalne przesłanki musi określić kryterium, z którego owo zróżnicowanie miałoby wynikać. Nie wystarczy w tym celu odwołanie się wyłącznie do określonych regulacji ustawowych, różnicujących w szczególności prawa majątkowe dziecka przed i po urodzeniu. Niezależnie od tego, że w tym przypadku dotyczy to innej kategorii praw, ustawodawstwo zwykłe nie może rzutować w sposób bezpośredni na ustalanie zakresu ochrony wyznaczanego przepisami konstytucyjnymi, choćby z tego powodu, iż mylnie może rozpoznawać hierarchię wartości ustaloną w konstytucji.
116
Niezależnie od ustaleń poczynionych wcześniej, a więc niezależnie od stwierdzenia naruszenia zasady proporcjonalności wartości konstytucyjnych w podjętym przez ustawodawcę rozstrzygnięciu kolizji tych wartości, a polegającym na legalizacji przerywania ciąży w okolicznościach określonych w art. 4a ust. 1 pkt 4, należy stwierdzić, iż ustawodawca nie dochował także innych zasad konstytucyjnych obowiązujących przy rozstrzyganiu tego typu kolizji w szczególności zaś, zasady adekwatnego określenia kryteriów dopuszczalności naruszenia wartości konstytucyjnej
117
Ustawodawca decydujący się na legalizację działań zmierzających do naruszenia określonej wartości konstytucyjnej zobowiązany jest bowiem do adekwatnego wyznaczenia zakresu okoliczności, w których naruszenie to jest dopuszczalne. Adekwatność ta nawiązywać musi w szczególności do istoty kolizji wartości konstytucyjnych, których rozstrzygnięciem ma być przyjęta regulacja prawna. Warunek ten nie został spełniony w regulacji wynikającej z art. 4a ust. 1 pkt 4 ustawy z 7 stycznia 1993 roku.
118
Ustawodawca określając podstawowe merytoryczne przesłanki legalizacji spowodowania śmierci dziecka poczętego, ujął je jako określenie sytuacji, w jakiej znajduje się kobieta ciężarna decydująca się na zabieg. Okoliczności określone w art. 4a ust. 1 pkt 4 nie zostały jednak w żaden sposób powiązane z zaistnieniem ciąży. Na gruncie tego przepisu, nawet wówczas, gdyby ciężkie warunki życiowe, a w szczególności trudna sytuacja osobista, nie pozostawały w żadnym związku z rozwijającym się życiem płodu i ewentualnym późniejszym urodzeniem dziecka, to i tak stanowią przesłanki usprawiedliwiające przerwanie ciąży. W tym zakresie przesłanki ujęte w zakwestionowanym przepisie zostały ukształtowane w sposób zupełnie nieadekwatny do kolizji wartości konstytucyjnych, jakie miały być ich podstawą.
119
Nie został również bliżej określony czas występowania okoliczności uzasadniających przerwanie ciąży – w szczególności zaś, nawet krótkotrwałe i przemijające występowanie okoliczności, o których mowa w art. 4a ust. 1 pkt 4 są przesłanką do spowodowania śmierci dziecka poczętego. Nie przystaje to do istoty zakładanej kolizji wartości konstytucyjnych.
120
Ustawodawca zalegalizował czyny polegające na spowodowaniu śmierci płodu jedynie w stosunku do tych z nich, które dotyczą pozbawienia życia płodu przed przekroczeniem 12 tygodnia życia. Kryterium to, w kontekście całej ustawy, jest w pełni dowolne. Jeżeli bowiem chodzi o istotę kolizji, do jakiej może dojść pomiędzy konstytucyjnie chronionymi interesami kobiety ciężarnej a konstytucyjną ochroną życia w fazie prenatalnej, to istota tej kolizji w niczym nie zmienia się, czy to przed czy też po 12 tygodniu ciąży. Co najwyżej można wykazać, iż zakres faktycznych ograniczeń i uciążliwości, jakie mogą powstać dla kobiety ciężarnej po 12 tygodniu może być znacznie większy, niż we wcześniejszej fazie ciąży.
121
Ustawodawca nie legalizuje przerwania ciąży ze względu na przyszłe ewentualne ciężkie warunki życiowe lub trudną sytuację osobistą, która może się zdarzyć w związku z kontynuowaniem ciąży czy urodzeniem dziecka, lecz łączy te okoliczności z momentem podejmowania przez kobietę ciężarną decyzji o przerwaniu ciąży, przy czym jak wspomniano, okoliczności te mogą mieć charakter krótkotrwały, zaś ciąża i urodzenia dziecka nie musi mieć znaczenia dla przyszłej sytuacji matki. Innymi słowy na gruncie art. 4a przerwanie ciąży nie jest środkiem służącym do uniknięcia dopiero przyszłego zagrożenia interesów kobiety ciężarnej ale zmierza do uchylenia już istniejącego naruszenia tych interesów.
122
4. 4. Art. 2 ustawy z 30 sierpnia 1996 r. wprowadził do systemu prawa dwie zmiany. Z jednej strony skreślił dotychczasowy art. 8 § 2 kodeksu cywilnego, z drugiej uzupełnił treść art. 4461. Konstytucyjność tych zmiany rozważyć należy z osobna.
123
Uchylony przez art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. przepis kodeksu cywilnego brzmiał:
124
Zdolność prawną ma również dziecko poczęte; jednakże prawa i zobowiązania majątkowe uzyskuje ono pod warunkiem, że urodzi się żywe.
125
Ponieważ przepis art. 8 § 1 stanowił, iż zdolność prawną ma każdy człowiek od chwili urodzenia, skreślenie § 2 przyznającego taką zdolność również dziecku poczętemu należy traktować jako uchylenie przyznanej wcześniej zdolności prawnej wobec dziecka poczętego.
126
Zdolność prawna, o której mowa w art. 8 jest warunkiem nabywania praw w zakresie prawa cywilnego zarówno o charakterze majątkowym jak i niemajątkowym.
127
Oczywiście skreślenie art. 8 § 2 nie oznacza, iż w ogóle, w całym zakresie prawa cywilnego dziecko poczęte utraciło zdolność bycia podmiotem przewidzianych w tej dyscyplinie praw. Art. 927 § 2 kc przesądza o tym, iż dziecko poczęte może być podmiotem praw wynikających ze spadku. Zgodnie z art. 182 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dla dziecka poczętego, lecz jeszcze nie urodzonego, można ustanowić kuratora. Wynika stąd jednoznacznie, iż przepis szczególny może, w zakresie regulowanych w nim stosunków prawnych, kreować zdolność prawną dziecka poczętego.
128
Samo skreślenie generalnej klauzuli zawartej w art. 8 § 2 kc nie musi prowadzić automatycznie do braku jakiejkolwiek zdolności prawnej dzieci poczętych. Brak, przed 1993 r., tej klauzuli nie przeszkadzał sądom w konstruowaniu takiej zdolności w zakresie niektórych praw przewidzianych w kodeksie cywilnym, na zasadzie interpertacji poszczególnych przepisów prawa cywilnego. W doktrynie wyrażany jest pogląd, że wprowadzenie do kodeksu cywilnego art. 8 § 2 nie stanowiło “istotnej nowości w stosunku do tego, co judykatura i doktryna przyjmowały na tle dotychczasowych przepisów kodeksu cywilnego” (zob. A. Mączyński, K. Zawada, Kwartalnik Prawa Prywatnego, z. 3/1995, s. 418). Nie ma podstaw do negowania dalszej aktualności tego dorobku po uchyleniu art. 8 § 2 kc. Niektóre roszczenia (np. w tzw. sprawach kombatanckich, na które powołuje się wnioskodawca) mogą być oparte, jak słusznie zwrócił na to uwagę w czasie rozprawy przedstawiciel Prokuratora Generalnego, o art. 4461 kc.
129
Decyzja ustawodawcy o skreśleniu generalnej klauzuli przyznającej zdolność prawną jest więc w istocie uzasadniona tym, iż ze względu na status psychofizyczny płodu jego zdolności do “bycia” podmiotem praw określonych w prawie cywilnym jest dość ograniczona. Zdolność prawna, o której mówią przepisy kodeksu cywilnego, ma charakter czysto funkcjonalny i odnosi się wyłącznie do instytucji prawa cywilnego. W szczególności nie można utożsamiać zdolności prawnej określonej w art. 8 kc z podmiotowością prawną w całym systemie prawa. Podmiotowość prawna przynależna jest każdemu człowiekowi. Zdolność prawna w zakresie prawa cywilnego może być natomiast uzależniona od etapu rozwoju życia ludzkiego. W żaden więc sposób, nie można odczytywać tej decyzji w kontekście całkowitego pozbawienia nasciturusa zdolności prawnej w całym zakresie prawa cywilnego, czy systemu prawa. Rezygnacja z generalnej klauzuli przyznającej zdolność prawną w zakresie prawa cywilnego w żaden sposób nie rzutuje także na objęcie ochroną prawną tak istotnych dóbr prawnych, jak życie czy zdrowie nasciturusa a w szczególności jego godność (por. pkt 10 rekomendacji 1046 Rady Europy nakazujący traktowanie embrionu lub płodu ludzkiego we wszelkich okolicznościach z szacunkiem należnym godności ludzkiej). Jak już wcześniej wspomniano podstawy tej ochrony zakorzenione są w przepisach o charakterze konstytucyjnym.
130
Wbrew obawom wyrażanym przez wnioskodawcę skreślenie art. 8 § 2 nie prowadzi do naruszenia praw przysługujących już dzieciom poczętym, które urodziły się jeszcze przed wejściem w życie ustawy z 30 sierpnia 1996 r. a więc przed 4 stycznia 1997 roku.
131
skreślenie przede wszystkim, jak już stwierdzono, generalnej klauzuli przyznającej zdolność prawną nasciturusowi, nie oznacza, iż nie przysługuje mu ona w zakresie określonych praw zarówno majątkowych jak i niemajątkowych na podstawie konkretnych przepisów do praw tych się odnoszących.
132
Należy także zważyć, iż ustawa z 30 sierpnia 1996 r. nie zawiera żadnych przepisów przejściowych. Tym niemniej odwołując się do przepisów intertemporalnych ujętych w rozdziale III ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Przepisy wprowadzające Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 16, poz. 94 ze zmianami), należałoby dojść do wniosku, iż ze względu na treść art. XXVII § 1, zgodnie z którym od dnia wejścia w życie kodeksu cywilnego zdolność prawną i zdolność do czynności prawnych ocenia się według tego kodeksu, wszystkie dzieci poczęte, także te, które posiadały zdolność prawną przed 4 stycznia, z datą tą zostały zdolności prawnej pozbawione.
133
W związku z tą regulacją istnieje jednak możliwość dwóch interpretacji:
134
a) ponieważ art. XXVII kategorycznie nakazuje stosować do oceny zdolności prawnej nowe przepisy, także względem osób, które zdolność tę nabyły pod rządami poprzedniej ustawy, wobec tego utrata zdolności prawnej w sposób konieczny musi pociągać za sobą utratę powiązanych z tą zdolnością praw i obowiązków. W takim jednak przypadku pozbawienie owych praw stanowiłoby pogwałcenie wyrażonej w art. 1 przepisów konstytucyjnych zasady demokratycznego państwa prawnego przez naruszenie wynikającej z tej zasady ochrony praw słusznie nabytych.
135
b) możliwa jest wszakże i inna interpretacja. Art. XXVI przepisów wprowadzających kc wyraża generalną regułę, w myśl której, do stosunków prawnych powstałych przed wejściem w życie kodeksu cywilnego stosuje się prawo dotychczasowe, chyba że przepisy poniższe stanowią inaczej. Klauzulę tę można w kontekście omówionego wcześniej art. XXVII interpretować w ten sposób, iż osoby pozbawione zdolności prawnej na podstawie nowych przepisów, rzeczywiście nie mogą z niej korzystać od daty wejścia w życie tych przepisów, innymi słowy nie mogą stać się podmiotem “nowych” praw i zobowiązań. zachowują natomiast na podstawie właśnie art. XXVI zdolność prawną w zakresie stosunków prawnych powstałych przed wejściem w życie nowych przepisów.
136
Interpretacja taka zasadna jest w świetle reguł intetemporalnych zapisanych w ustawie – Przepisy wprowadzające kodeks cywilny a nadto respektuje konstytucyjną ochronę praw słusznie nabytych.
137
Z tych powodów należy uznać, iż uchylenie przez przepis art. 2 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 1996 r., art. 8 § 2 kodeksu cywilnego nie spowodowało naruszenia przepisów konstytucyjnych wskazanych we wniosku. Trybunał Konstytucyjny nie jest powołany do badania racjonalności tej decyzji ustawodawcy z punktu widzenia spoistości systemu ustawowego.
138
4. 5. Przepis art. 2 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 1996 r. wprowadził zmianę w dotychczasowym brzmieniu art. 4461 kodeksu cywilnego poprzez dodanie nowego zdania o następującej treści:
139
Dziecko nie może dochodzić tych roszczeń (tj. roszczeń o naprawienie szkód doznanych przed urodzeniem) w stosunku do matki.
140
Znaczenie normatywne tego przepisu jest jasne. Ogranicza ono możliwość dochodzenia przez dziecko roszczeń w stosunku do matki z tytułu szkód wyrządzonych mu w fazie prenatalnej. Szkody owe w zasadzie sprowadzić się mogą wyłącznie do naruszenia zdrowia i integralności cielesnej. Mogą one mieć wszakże również wymiar majątkowy, w szczególności w zakresie, w jakim na skutek działań podmiotu zobowiązanego do pieczy nad dzieckiem poczętym doznały uszczuplenia nabyte w okresie prenatalnym prawa (np. godzące w interesy dziecka odrzucenie spadku bądź jego roztrwonienie).
141
Zarzut, jaki można postawić regulacji przyjętej w art. 2 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 1996 r. sprowadzić można do dwóch podstawowych kwestii.
142
Konstytucyjny obowiązek “dostatecznej ochrony” określonych wartości konstytucyjnych obliguje ustawodawcę zwykłego do wprowadzenia określonych środków służących ochronie tych wartości, a obowiązku tego na pewno nie można sprowadzać wyłącznie do ustanowienia zakazów ich naruszania. Ustawodawca powinien bowiem nadto wprowadzić w życie takie środki, które stworzą dostateczne gwarancje przestrzegania i egzekwowania owych zakazów. Gwarancje te mogą mieć różny charakter – zarówno cywilny, jak i administracyjny, czy w ostateczności karny. Konstytucja nie określa, poza generalnymi zasadami, sposobu kształtowania tych gwarancji – konieczne jest wszakże, by zapewniały one “dostateczną” ochronę w określonych warunkach kulturowych i społeczno – ekonomicznych.
143
Oceniając z tego punktu widzenia nową regulację wprowadzoną do treści art. 4461 kc należy dojść do wniosku, iż stanowi ona obniżenie standardu ochrony dóbr dziecka poczętego, w szczególności jego zdrowia, i to w sferze newralgicznej, bo względem działań kobiety ciężarnej, a więc osoby będącej gwarantem ochrony tych dóbr. Kobieta ciężarna nie tylko jest podmiotem, który ze względów faktycznych ma największe możliwości naruszenia dóbr dziecka poczętego, ale równocześnie występuje w roli ustawowego przedstawiciela tego dziecka, decydując np. o zastosowaniu odpowiednich instrumentów ochronnych przewidzianych przez prawo w przypadku naruszenia lub zagrożenia dóbr płodu.
144
W sytuacji, gdy matka dziecka poczętego podejmie zawinione działania naruszające dobra dziecka, możliwość dochodzenia po urodzeniu odszkodowania, stanowiła praktycznie jedyny realny instrument zapewniający cywilnoprawną ochronę dóbr płodu w stosunku do matki.
145
Pozbawienie możliwości dochodzenia od matki roszczeń związanych z doznaniem szkód powstałych przed urodzeniem stanowi ograniczenie praw majątkowych dziecka, dla którego to ograniczenia brak jest dostatecznego uzasadnienia opartego na wartościach konstytucyjnych. Z tego względu Trybunał uznał, że ograniczenie praw majątkowych dziecka przez zawężenie zakresu art. 4461 kc stanowi naruszenie zasady demokratycznego państwa prawnego.
146
Pozbawienie dziecka możliwości dochodzenia od matki roszczeń związanych z doznaną szkodą powstałą przed urodzeniem w wyniku zawinionego działania matki stanowi także naruszenie wyrażonej w art. 67 ust. 2 przepisów konstytucyjnych zasady równości. Nie można bowiem, w oparciu o istotne w tym względzie wartości konstytucyjne, wyjaśnić dlaczego matka – sprawczyni zawinionej szkody ma być zwolniona od odpowiedzialności cywilnoprawnej, podczas gdy inne osoby (np. ojciec dziecka, lekarze) za spowodowanie takiej samej szkody ponosić mają odpowiedzialność. Za tym, że nastąpiło naruszenie zasady równości przemawia także to, że za szkody spowodowane dziecku po jego urodzeniu matka odpowiada cywilnoprawnie na równi z innymi osobami. Moment spowodowania szkody w omawianym wypadku (przed, czy po urodzeniu) nie może być uznany za istotne kryterium rozróżniające przy powstaniu obowiązku odszkodowawczego.
147
4. 6. Przepis art. 3 ust. 1 ustawy z 30 sierpnia 1996 r. derogował art. 23b kodeksu karnego. Ta ostatnia regulacja stanowiła, iż dziecko poczęte nie może być przedmiotem działań innych niż te, które służą ochronie życia i zdrowia jego lub jego matki, z wyjątkiem działań określonych w § 2. Zastrzeżenie to odnosiło się do badań przedurodzeniowych, nie zwiększających wyraźnie ryzyka poronienia, a podejmowanych w przypadku, gdy dziecko poczęte należało do rodziny obciążonej genetycznie, istniało podejrzenie występowania choroby genetycznej możliwej do wyleczenia, zaleczenia lub ograniczenia jej skutków w okresie płodowym lub też istniało podejrzenie ciężkiego uszkodzenia płodu.
148
Przepis art. 23b kodeksu karnego wyraźnie więc ustanawiał zakaz naruszania integralności cielesnej płodu lub zakłócania procesów rozwojowych, poza przypadkami badań prenatalnych związanych z ustaleniem względów eugenicznych, przy czym i te badania nie mogły mieć charakteru wyraźnie niebezpiecznego dla życia płodu.
149
Skreślenie art. 23b pozostawia otwartą kwestię, czy obecnie zachowania naruszające integralność cielesną płodu lub zakłócające proces jego rozwoju, a mające w szczególności charakter naruszenia zdrowia płodu, są w dalszym ciągu zakazane, czy też dozwolone jest ich podejmowanie, bez względu na cel tych działań i motywacje podejmujących je osób.
150
Ze względu na:
151
a) uchylenie art. 1 ust. 2 ustawy z 7 stycznia 1993 r. w brzmieniu sprzed nowelizacji, a w szczególności skreślenie zwrotu mówiącego, iż zdrowie dziecka od chwili jego poczęcia pozostaje pod ochroną prawa,
152
b) uchylenie art. 156a kodeksu karnego, przewidującego odpowiedzialność karną za spowodowanie uszkodzenia ciała dziecka poczętego lub rozstroju zdrowia zagrażającego jego życiu bez utrzymania w porządku prawnym innych środków ochrony,
153
a nadto
154
c) ograniczenie odpowiedzialności za szkody wyrządzone dziecku przed urodzeniem
155
można dojść do wniosku, iż obowiązujący system prawa nie przewiduje środków ochrony zdrowia oraz niezakłóconego rozwoju płodu. Jednocześnie jednak wspomniane powyżej dobra pozostają pod ochroną konstytucyjną, w szczególności zaś zdrowie dziecka poczętego.
156
Uchylenie art. 23b kk powoduje, że brak jest w naszym porządku prawnym, do czasu wejścia w życie ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza (Dz.U. z 1997 r. Nr 28, poz.152), jakiejkolwiek ochrony prawnej nasciturusa przed eksperymentami w łonie matki i to też takimi, które nie służą dobru dziecka poczętego. Skreślenie tego przepisu powoduje także zrezygnowanie z ochrony prawnej żywego płodu ludzkiego znajdującego się poza organizmem matki. Taki stan ochrony prawnej nie odpowiada standardom europejskim. Należy powołać się w tym miejscu na nie podpisaną wprawdzie jeszcze przez Rzeczypospolitą Polską, ale mającą znaczenie wzorca dla poziomu ochrony prawnej, Konwencję o Ochronie Praw Człowieka i Godności Istoty Ludzkiej wobec Zastosowań Biologii i Medycyny przyjętą przez Komitet Ministrów 19 listopada 1996 r. Art. 18 Konwencji zakazuje tworzenia embrionów ludzkich dla celów badań naukowych a także nakazuje zapewnienie odpowiedniej ochrony tym embrionom. W podobnym kierunku zmierzają ustawy w państwach europejskich. Z ostatnio przyjętych zasługują na uwagę: francuska z 29 lipca 1994 r. wprowadzająca m.in. zakaz tworzenia embrionów ludzkich dla celów badawczych lub eksperymentalnych oraz dla celów handlowych i przemysłowych a także niemiecka z 13 grudnia 1990 r. zakazująca klonowania, tworzenia chimer i hybryd oraz tworzenia embrionów dla celów innych niż wywołanie ciąży. W Polsce brak jest ustawowych regulacji w sferze bioetycznej.
157
W tym kontekście skreślenie przepisu, który ustanawiał zakaz podejmowania działań naruszających dobro płodu ludzkiego uznać należy za drastyczne obniżenie minimalnych standardów ochrony wymaganych przez regulacje konstytucyjne ze względu na gwarantowane przez te regulacje prawo dziecka poczętego do ochrony zdrowia i nietykalności osobistej określone w art. 1 oraz 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych pozostawionych w mocy.
158
Przywrócenie porządkowi prawnemu art. 23b kk rodzić może problem jego zgodności z art. 4a ust. 1 pkt 2 znowelizowanej ustawy. Ponieważ art. 23b kk ma znaczenie wychodzące poza problem przerywania ciąży, art. 4a ust. 1 pkt 2 należy potraktować, w stosunku do tego artykułu, jako przepis szczególny.
159
4. 7. Na mocy przepisu art. 3 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 1996 r. uchylono art. 149a oraz art. 149b kodeksu karnego.
160
W związku z uchyleniem art. 149b nie doszło do zmiany normatywnej w zakresie odpowiedzialności karnej – ponieważ wprowadzony do kodeksu karnego nowy art. 152a praktycznie powtarza treść uchylonego przepisu, wprowadzając jedynie zmianę nazewnictwa dla określenia pozbawienia życia płodu, która wszakże nie wpływa na zakres penalizacji.
161
Art. 149a § 1 przewidywał natomiast odpowiedzialność karną za spowodowanie śmierci dziecka poczętego, określając w § 2–3 sytuacje, w których czyn ten nie podlegał karze (jeżeli sprawcą była matka dziecka poczętego) lub też w których wyłączona była jego przestępność.
162
Uchylenie art. 149a nie spowodowało automatycznie tego, iż czyny objęte tym przepisem po wejściu w życie ustawy nowelizacyjnej z 30 sierpnia 1996 r. przestały być czynami karalnymi. W szczególności szereg takich zachowań nadal podlega odpowiedzialności karnej na podstawie nowo wprowadzonego art. 152b § 1 – 3 kodeksu karnego. Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku przepis wykluczał odpowiedzialność karną samej kobiety ciężarnej, penalizuje się natomiast czynności polegające na pomocnictwie do przerwania ciąży podjętej przez samą kobietę ciężarną.
163
Różnica w zakresie odpowiedzialności karnej związanej z pozbawienim życia płodu sprowadza się w istocie do rezygnacji z karalności podżegania kobiety ciężarnej do samodzielnego spędzenia płodu, a nadto do uchylenia karalności tam, gdzie rozszerzono zakres legalnych aborcji – chodzi w szczególności o aborcje przeprowadzane w okolicznościach określonych w art. 4a ust. 1 pkt 4 ustawy, jakkolwiek dotyczy to również np. legalizacji przerwania ciąży, będącej następstwem czynu zabronionego, w prywatnych gabinetach (co dotychczas było zabronione, a tym samym karalne). Rozszerzenie jednak tych przesłanek legalizujących nie było przedmiotem skargi wnioskodawcy. W istocie zasadnicza różnica jaka powstaje pomiędzy zakresem penalizacji przewidzianym w uchylonym art. 149a kodeksu karnego a nowym art. 152b tego kodeksu polega na tym, iż ów pierwszy przepis penalizował również pozbawienie życia dziecka poczętego zapłodnionego pozaustrojowo i nieimplantowanego do organizmu matki. Obecnie brzmienie (“przerwanie ciąży”) przepisu art. 152b § 1 wyklucza możliwość objęcia nim także takiego zachowania.
164
Zagadnienie ochrony prawnej płodu rozwijającego się poza organizmem matki jest wszakże zagadnieniem osobnym – nie dotyczy to bowiem wyłącznie kwestii uchylenia art. 149a, ale rzutuje na konstytucyjność także innych zaskarżonych przepisów (zob. pkt 4.6 tego uzasadnienia).
165
W zmianie zakresu penalizacji, wynikającej z modyfikacji samych tylko przepisów karnych, trudno jest dopatrzyć się naruszenia przez tę modyfikację (zastąpienia art. 149a przez art. 152b) reguł o charakterze konstytucyjnym. Problem kształtowania prawnokarnej ochrony określonych praw i wolności gwarantowanych konstytucyjnie pozostawia dużo swobody ustawodawcy, w szczególności z tego powodu, iż stosowanie instrumentów ochrony karnej reglamentowane jest szeregiem zasad nie związanych bezpośrednio z faktem naruszenia określonych praw i wolności. Zasady te dotyczą w szczególności celów kary, a z tego powodu mają wyraźny charakter kryminalnopolityczny. Rozważania zaś na płaszczyźnie kryminalnopolitycznej stanowią domenę właściwą działalności ustawodawcy zwykłego.
166
Nie oznacza to wszakże, iż ustawodawca ma pełną dowolność w sposobie kształtowania ochrony określonych praw i wolności podstawowych, w tym w sposobie ochrony prawnokarnej. Z punktu widzenia kryteriów konstytucyjnych ma to być ochrona dostateczna, proporcjonalna do wagi zagrożonych interesów. Wydanie takiej oceny wymaga jednak kompleksowej analizy całości środków prawnych, przewidzianych przez system prawa dla ochrony określonych praw podmiotowych. Sam więc brak, czy ograniczenie środków ochrony prawnokarnej, nie musi koniecznie oznaczać, iż ochrona ta, z punktu widzenia kryteriów konstytucyjnych jest niedostateczna.
167
Z uwagi na powyższe wnioski należy uznać, iż art. 3 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 1996 r. nie naruszył przepisów konstytucyjnych wskazanych we wniosku.
168
4. 8. Na podstawie art. 3 pkt 4 doszło do derogowania art. 156a kodeksu karnego. Ten ostatni przepis przewidywał odpowiedzialność karną za spowodowanie uszkodzenia ciała dziecka poczętego lub rozstroju zdrowia zagrażającego jego życiu. Przepis ten stanowił jedyną wyraźną podstawę karalności zachowań polegających na naruszeniu zdrowia dziecka poczętego. Jego uchylenie oznacza więc depenalizację znacznego zakresu tych zachowań. Nie można bowiem pominąć faktu, iż część działań polegających na spowodowaniu rozstroju zdrowia lub uszkodzeniu ciała, w szczególności zaś tych, które groziły bezpośrednim niebezpieczeństwem poronienia, objętych może być karalnością jako usiłowanie przerwania ciąży, określonego w art. 152a lub 152b, o ile sprawca działa co najmniej z zamiarem ewentualnym obejmującym śmierć płodu.
169
Należy przypomnieć, iż niezakłócony rozwój oraz zdrowie dziecka poczętego, jako dobra bezpośrednio wyprowadzane z konstytucyjnej wartości życia ludzkiego, w tym życia w fazie prenatalnej, również korzystają z ochrony konstytucyjnej.
170
Powstaje w związku z tym pytanie, czy uchylenie karalności zachowań powodujących taki właśnie skutek stanowi naruszenie konstytucyjnych gwarancji ochrony zdrowia dziecka poczętego?
171
Derogację art. 156a należy oceniać w perspektywie całości środków przewidzianych przez ustawodawcę dla ochrony zdrowia płodu i w związku z tym należy dojść do wniosku, że ustawodawca uchylając gwarancje prawnokarne nie dochował warunków dostatecznej ochrony wartości konstytucyjnych.
172
Wywołanie rozstroju zdrowia lub też spowodowanie uszkodzenia ciała jest naruszeniem szczególnie istotnych dóbr prawnych. Czyny takie mogą powodować trwałe kalectwo dziecka także po urodzeniu. Brak jest równocześnie jakichkolwiek okoliczności, mających w szczególności zakorzenienie konstytucyjne, które mogłyby usprawiedliwiać takie naruszenie. Wywołanie rozstroju zdrowia lub uszkodzenia ciała dziecka poczętego dotyka istoty całkowicie bezbronnej, równocześnie jednak zdolnej do odczuwania bólu. Zachowanie takie niejednokrotnie może nosić znamiona “okrutnego i nieludzkiego” traktowania, czego w sposób bezwzględny zakazują normy prawa międzynarodowego. Jednocześnie zachowania powodujące rozstrój zdrowia dziecka lub uszkodzenie jego ciała traktowane są jako brutalna ingerencja także w prawa kobiety nie wyrażającej zgody na takie zachowanie.
173
Ewentualne przepisy prawa cywilnego, przewidujące możliwość żądania zaniechania działań naruszających dobra osobiste oraz umożliwiające dziecku dochodzenie roszczeń odszkodowawczych z tytułu doznanych przed urodzeniem szkód (art.4461), nie mogą być uznane w tym przypadku za wystarczający instrument ochrony interesów dziecka. Przede wszystkim możliwość obrony praw dziecka przewidziana w prawie cywilnym zostaje ograniczona z istoty rzeczy koniecznością reprezentacji dziecka przez jego matkę (lub pewnych sytuacjach przez ojca). Konstrukcja taka praktycznie wyklucza możliwość obrony dziecka przed działaniami samej matki (tym bardziej, iż art. 4461 w znowelizowanym brzmieniu wyklucza możliwość dochodzenia przez dziecko roszczeń za doznane szkody w stosunku do matki). Tymczasem nie ma żadnych powodów, dla których dziecko nie powinno być chronione przed umyślnymi działaniami jego matki (lub ojca za zgodą matki) powodującymi rozstrój zdrowia dziecka lub uszkodzenie ciała.
174
Uchylenie karalności umyślnych zachowań powodujących naruszenie zdrowia dziecka poczętego, do których dochodzi zarówno bez zgody, jak i za zgodą kobiety ciężarnej, stanowi drastyczne ograniczenie ochrony zdrowia dziecka przysługującej mu w szczególności w stosunku do działań samej matki. Ograniczenie zakresu tej ochrony nie znajduje żadnego uzasadnienia w konstytucyjnie rozpoznawalnych przesłankach polityki karnej ani też w żaden inny sposób nie zostało usprawiedliwione.
175
Uchylenie art. 156a spowodowało takie ograniczenie intensywności ochrony zdrowia dziecka poczętego, iż pozostałe po derogacji tego przepisu środki prawne służące tej ochronie nie spełniają wymogów “dostatecznej ochrony”. Z tego powodu należy uznać uchylenie art. 156a za naruszenie konstytucyjnych gwarancji przewidzianych dla ochrony zdrowia dziecka poczętego, mających swoją podstawę w art. 1 oraz 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych utrzymanych w mocy.
176
4.9. Wnioskodawca podniósł także sprzeczność wszystkich zaskarżonych przepisów z art. 67 ust. 1 i 2 przepisów konstytucyjnych. Trybunał Konstytucyjny uznał, że problem konstytucyjności zaskarżonych przepisów, z wyjątkiem art. 2 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 1996 r., należało zbadać z punktu widzenia poziomu dostatecznej ochrony dla życia i zdrowia dziecka poczętego jako dóbr mających wartość konstytucyjną. Zakres zaskarżenia a także wysoce niekompletny stan obowiązujących jeszcze dzisiaj przepisów konstytucyjnych nie dawał natomiast podstawy do badania objętych wnioskiem przepisów ustawy z 30 sierpnia 1996 r. z punktu widzenia praw podmiotowych dziecka poczętego. Oba wskazane przepisy konstytucyjne, dotycząc praw podmiotowych, nie mogą stanowić więc wzorca do badania konstytucyjności zaskarżonych przepisów. Natomiast brak zgodności art. 2 pkt 2 zaskarżonej ustawy z art. 67 ust. 2 przepisów konstytucyjnych został już omówiony wyżej.
177
Trybunał Konstytucyjny oparł swoje rozstrzygnięcie na obowiązujących przepisach konstytucyjnych. Uchwalona 2 kwietnia 1997 r. Konstytucja RP potwierdza w art. 38 prawną ochronę życia każdego człowieka. Podstawa konstytucyjna, na której oparł swoje orzeczenie Trybunał Konstytucyjny znalazła więc swoje potwierdzenie i wyraźne wyartykułowanie w Konstytucji RP.

http://ipo.trybunal.gov.pl/ipo/Sprawa?sprawa=3100&dokument=398&cid=2

Reklamy

Komentarzy 114 to “Czarny protest na żywo”

  1. Babcia cioteczna said

    Znowu im pada deszcz .

  2. Art said

    Patologia i tyle w temacie.

    • Józef Piotr said

      To nie tylko patologia . To raczej forpoczta piekielnych oddziałów (patrz rewolucja francuska).
      Te oddziały są jeszcze w rozsypce ale gdy warunki będą sprzyjać ? to kto wie ?

      To się wylęgło na zbrodniach dokonanych po 44 roku na Narodzie Polskim na jego patriotach na jego wierze i trwa nadal i jest silne

  3. Józef Piotr said

    Czarny protest na żywo:
    – obrona murzyna który zgwałcił w Rimini przewodnim hasłem marszu parasolek
    .

    • Józef Piotr said

    • Józef Piotr said

      A w ramach protestów po swoim czarnym marszu poszły te kury pod kopiec i zrobiły sobie prezentację.
      Czy tam strzelca wyborowego nie było ?
      Śmieci , śmieci , moralne śmieci.
      Hańbienie KRAKOWA w tle

      • gwiazdka said

        Kopiec Wandy – kopiec w Nowej Hucie, dzielnicy Krakowa, zbudowany prawdopodobnie ok. VII – VIII wieku. Jeden z czterech kopców istniejących do dziś w Krakowie. Wedle legendy jest mogiłą Wandy, córki księcia Kraka, której ciało miano wyłowić z nurtów nieopodal przepływającej Wisły. Kopiec zwieńczony jest marmurowym pomnikiem projektu Jana Matejki, ozdobionym kądzielą skrzyżowaną z mieczem oraz napisem „Wanda”.
        bohaterka polskiej legendy. Według najbardziej znanej wersji Wanda, córka Kraka i polska księżniczka, nie zgodziła się na małżeństwo z księciem niemieckim. Urażony książę najechał ze swoimi wojskami ziemie polskie. Armia pod dowództwem Wandy zdołała odeprzeć atak. Wanda jednak zdecydowała się na samobójstwo, rzucając się w nurt Wisły, aby nie prowokować kolejnych napaści , w dowód wdzięczności ludzie własnymi rekami wysypali jej ten kopiec .

        • Józef Piotr said

          Gwiazdko!
          A dzisiaj wszyscy, nawet „‚uczeni w historii” , profesorami tytuowani a są zwykłymi szmatami, boją się wspominać O Królu KRAKU i jego córce WANDZIE , Dziewicy Słowiańskiej o zdolnościach nadludzkich która poświęciła swe życie w ofierze za swój NAROD ponosząc śmierć w nurtach Wisły.
          To ci pseudouczeni naszych czasów realizują wolę sił antypolskich zaprzeczając istnieniu PAŃSTWA przed 966 rokiem a gdy dochodzi do tego pod przymusem starają się bagatelizować fakty i dowody (chociażby takie jak dla przykładu : Kopce WANDY I KRAKA ) obracając to w baśnie a przymuszonym cierpnie im skóra a na grzbietach i stroży im się sierść niczym KOTU lub jak kobiecie muzułmańskiej które też posiada grzbiet porośnięty sierścią.
          Prawdziwa historię Polski ostatni raz głoszono przed zaborami w epoce królów elekcyjnych

      • cox21 said

        Ręce opadają.

      • cox21 said

        Ohydne argumenty zwolenników aborcji http://www.fronda.pl/a/ohydne-argumenty-zwolennikow-aborcji-zobacz,100454.html

      • krystynka said

        Boże gdzie jesteś ?

        • Halina K said

          jest i widzi co jest czynione .

          oddziela sie plew od ziarna .

          kozły od owiec .

          Mateńko proszę podaj pomocną dłoń tym , którzy wpadli w pułapke szatana i udziel im pomocy , by za Twoim wskazaniem wyszli z tej szatańskiej pułapki . By rozpalone ich serca Twoim Płomieniem Miłości weszły na drogę prawidł,owej współpracy z Chrystusem Królem .
          By usłyszeli sercem Twoje słowa ,,,,,
          ,,, uczyńcie co wam mówi Syn ,,,,,
          i by z Twoją pomoca weszli na droge prawidłowej współpracy z Nim .

        • cox21 said

          Bóg ma całą wieczność na karanie.

        • krystynka said

          Cox masz raacje, bo nieraz sobie tez odpowiadam,ze Bóg czeka,czeka,czeka na opamiętanie, poniewaz bardzo nas kocha i chce naszego szczęscia i zapewne mowi zmien sie, bo nie che cie karać…

    • Znawca 2012 said

      Stary kawał. Jak nie wiesz jak się pisze „ftorek” to pisz środa.

  4. Kasia 1 said

    jak patrzę na te żałosne kobiety w bieliżnie,to wcale się nie dziwię ,że żaden facet ich nie chce,wyglądają żałośnie ,jakby z najgorszego psychiatryka wypierniczyły.

  5. mentronik said

    Foto z Lasu Vegas w dniu zamachu czyli najbardziej szatanskiego miasta na swiecie.

  6. OSTOJA said

    • Józef Piotr said

      To może coś znaczyć? Ale co ?

      E, tam . Wolę nie kombinować

    • Józef Piotr said

      Po 1944 roku KACAP przywlókł na bagnetach krasnoarmiejców setki tysięcy mniej lub bardziej koshernych zbrodniarzy i osadził w Polsce dla wszechwładzy nad zdobyczą .
      Na początek intensywnie wzięli się za mordowanie najbardziej patriotycznego i wykształconego elementu społeczeństwa ocalałego z hekatomby okupacji wojennej oraz powszechnym rabunkiem o gwałtami.
      Czerwona i bezbożna świnia zawładnęła Polską na lat 50 .
      Od tamtej pory nic szczególnego się nie wydarzyło co by mogło świadczyć o wygnaniu tego bezhołowia z granic Polski.
      Oni mieli się dobrze i bardzo dobrze a pozycję , władzę i bogactwo przekazywali w miarę rozmnażania się w ręce swoich następnych pokoleń oraz krzepnięciu ich struktur mafijnych
      I tak jest do dzisiaj.
      Nie było rewolucji

      • Znawca 2012 said

        Do Józef Piotr. Pięknie napisane. Przypominam rok 1968. Parchaci: zrobimy wam taki bałagan, że do końca świata z niego Polska nie wyjdzie! Dla tej patologi karty zielone do USA bez powrotu. Ich mordy i sepleniący język polski widać wszędzie. TFU!!! Czekam już tylko na 3 dni ciemności, które zrobią z tymi parszywcami porządek.

        • Halina K said

          Idzie nowe .

          Teraz Polska będzie miała tylko jednego Króla Jezusa i Maryje Królową .
          To przed Nimi będą odpowiadac wszyscy
          za sprawy świata ziemskiego i duchowego .
          Ci na Polskiej Ziemi , którzy nie chca pracować dla Królowej i Króla także .

          To Chrystus Król będzie ustalał prawa .
          To Zwycięski Król będzie Władcą świata duchowego i ziemskiego człowieka .
          To do Jego wytycznych ma sie dostosowac wszystko w swiecie ziemskim .

          Już będzie niemożliwe ,
          aby sprawy świata ziemskiego podążały drogą wskazaną przez uzurpatora szatana

          Jak myśłisz jaki los czeka tych którzy nie chca pracowac dla Zwycięskiego Króla Jezusa ?

          Z pewnością będą mieli problem .

          Ale jak ich otoczymy modlitwą ,
          to pozostawi ich w spokoju szatan .

          A wówczas wszyscy będą mieli szansę pracowac dla Zwycięskiego Króla Jezusa .

          Ale czy będą chcieli współpracować , to już od nich zależy .Bo maja wolną wole i naszą bezinteresowną pomoc ..

        • Józef Piotr said

          Znawco 2012

          A ja wybiegam w przyszłość cZytając i śledząc różne Objawienia , przepowiednie ,przesłania itp. . Stare i nowe .
          Robię rzut na historię Polski nie tylko tysiąc letnią gdzie jest mnóstwo nieszczęść poczawszy od depopulacji slowiań w VIII – XII wieku za sprawą plemion (odwiecznie) handlowych którzy dostarczali niewolników do cywilizacji zachodnioeuropejskiej i basenu morza śródziemnego .
          Następne tysiąc lat to wszyscy „kumaci” wystarczająco znają.
          Naród Polski przeszedł mikser historii znaczony zbrodniami , rabunkiem i depopulacją i gdyb y go dzisiaj przepuścić przez „wyżymaczkę ” to niewiele zaczynu by zostało.
          Wiedząc że Słowianie od początku istnienia są LUDEM BOŻYM czyli samego Stwórcy , sa ludem NIEBIAŃSKIM to Pan Bóg – Stwórca Wszechrzeczy nie pozwoli im zginąć.
          Pamiętając o niekiedy ukrytych mapach SŁOWIĄŃSZCZYZNY kształtowanych przez tysiąc lecia i porówując to do map prezentowanych przez przewpo0wiednie i objawienia zauważam zmiany dziejowe w tysiącach lat historii w których ostatnie tysiąclecie jest dłuższym epizodem a przyszłośc stoi przed nami a Panem tej Przyszłości jest Pan Bóg

        • bozena2 said

          Józefie ty to najlepiej odszyfrujesz.

          11(75) Niektórzy z nich w obecnej chwili

          próbują przeniknąć na Midgard – Ziemię,

          ażeby czynić swoje czyny ciemne,odwracać od drogi sił Światła

          synów i córki Rasy Wielkiej.

          Cel ich – zgubić Duszę Dzieci Ludzkich,

          ażeby nie osiągnęły nigdy

          jasnego Światła Prawi i Asgardu Niebieskiego

          klasztory Bogów – Opiekunów

          Rodu Niebieskiego i Rasy Wielkiej

          a także Niebieskich Ziem i Osiedli,

          gdzie odzyskują spokój Światli Przodkowie wasi…

          12(76) Po szarej skórze ich,

          poznacie cudzoziemskich wrogów…

          Oczy koloru Mroku u nich i dwupłciowi oni,

          i mogą być żoną, jak i mężem.(Mowa o żydach pederastach)

          Każdy z nich może być mężem, albo matką….

          Pokrywają oni farbami twarze swoje,

          żeby upodobnić się do Dzieci Człowieczych…

          i nigdy nie zdejmują odzień swoich

          ażeby nie obnażyła się nagość zwierzęca ich.

          13(77) Kłamstwem i pochlebstwami nieprawymi

          zdobędą oni liczne kraje Midgard – Ziemi
          https://bialczynski.pl/2014/01/30/wedy-slowiansko-aryjskie-przeslane-przez-winicjusza-kossakowskiego/

      • bozena2 said

        I zagadnienie telegonii:
        Nie dopuszczajcie Cudzoziemców do córek waszych,

        gdyż zwiodą córki wasze

        i zdeprawują dusze ich czyste

        i Krew Rasy Wielkiej zmarnują,

        gdyż pierwszy mężczyzna u córy

        zostawia obrazy Ducha i Krwi…

        • bozena2 said

          Naród wybrany-synowie Boga-Polacy
          http://bozenaszymborska33.pl/ksiazki/ksiazka-synowie_BOGA-Bozena_Szymborska.pdf

        • anmoderi said

          Bożena2 nie kłócą się ci te wedy z chrześcijństwem

          16(80) I poślą do nich Bogowie Wielkiego Wędrowca,

          miłość niosącego, ale kapłani Złotego Tura

          poddadzą go śmierci męczeńskiej,

          i po śmierci ogłoszą bogiem go….

          i stworzą wiarę nową, zbudowano

          na kłamstwie, krwi i ucisku…

          I ogłoszą wszystkie narody niższymi i grzesznymi,

          i wezwą przed oblicze przez nich stworzonego Boga

          kajać się i prosić o wybaczenie za czyny

          dokonane i nie dokonane…
          Ewidentnie o Jezusie i stworzeniu fałszywej religii na jego naukach.

          Ale Rzeka Czasu znów przyniesie

          zmiany w prądzie swym…

          I znowu nastąpi złączenie Rodów Rasy Wielkiej,

          Ich połączy Stara Mądrość

          zachowana w pieśniach

          i legendach ludowych

          podawanych z ust do ust, zapisana na kamieniach w Sanktuariach i Świątyniach,

          i spisana w San’tii Wielkiej…

          Wiele Mądrej Wiedzy

          będzie stracona dla Rodów wielu,

          lecz pamiętać będą oni,

          Że są Potomkami Rodu Niebieskiego

          i nikt nie zdoła zwyciężyć

          i pozbawić ich wolności….

          Dzieci Człowiecze znów zbudują grody i Świątynie

          tym Bogom, których pamiętają…

          Życie prawe i szczęśliwe

          wróci na ziemię Wielkiej Rasy…Ale kapłani cudzoziemscy

          ze Świątyń Złotego Tura

          …….i kapłani Przybitego Wędrowca,

          zechcą unicestwić ich świat i spokój,

          gdyż kapłani ci żerują na owocach pracy cudzej…
          Feniks Niebieski wskaże

          naczelnemu kapłanowi Pierwotnego Ognia,

          syna kapłana Lasu Rodu Trójksiężyca

          i wychowa Naczelny Kapłan z niego

          Mądrego Wielkiego Kapłana,

          będą pomagać Jaśni Bogowie…

          I odrodzi Wielki Kapłan

          Starą Wiarę Praprzodków

          na świętej ziemi Rasy Wielkiej…

          i zbuduje Świątynie Wedy,

          Świętą Stellę i sanktuaria,

          ażeby poznawały wszystkie Rody Rasy Wielkiej

          i potomkowie Rodu Niebieskiego

          Starą Mądrość i Życie prawe…

          Jest ewidentnie o stworzeniu fałszywej religii na podstawie nauk Jezusa (przybity wędrowiec) i odrodzeniu religii przedchrześcijańskiej Słowian. Tylko pytam jak ty się odnosisz do tego

          Ps. Dzieckonmp ja wiem że to co tu wstawiam/piszę jest antychrześcijańskie ale ja tylko kontyunuję myśl Bożeny.

        • bozena2 said

          Józefie a czy dziś nie mamy do czynienia z tworzeniem nowej religii Antychrystusowej, ale wiara rzeczywista się odrodzi:
          I odrodzi Wielki Kapłan

          Starą Wiarę Praprzodków

          na świętej ziemi Rasy Wielkiej…

          i zbuduje Świątynie Wedy,

          Świętą Stellę i sanktuaria,

          ażeby poznawały wszystkie Rody Rasy Wielkiej

          i potomkowie Rodu Niebieskiego

          Starą Mądrość i Życie prawe…

      • Józef Piotr said

        Bożena2

        Nie sposób ci krótko odpowiedzieć.
        Wyciagając pochopne wnioski można zejść na manowce.
        To co cytujesz to fragment z Wed
        Zapisy te są obszerne . Bardzo obszerne
        Obejmują zadziwiająco multum mądrośći jak np. „o telegoni”
        Wczytując się w nie zauważyć nie trudno podobieństwo do Nauk KRK wywiedzionych z Bibli
        Znaczyłoby to o związku prehistorycznym i jako pierwowzorze.
        Skoro Wedy to z przed tysięcy lat mądrości i prawa

        Wg mojego poglądu to przecież Pan Bóg Stwórca wszystkich rzeczy i Twórca wszelkich PRAW Był taki Sam jak przed Wszystkimi Wiekami tak i Teraz i na zawsze

        Wieć nie mogą dziwić madrości i maxymy zawarte w starych prawach

        We Wszystkim należy brać poprawkę na czynnik szalbierzy i oszustów którzy siłą , podstępem ,chytrością okryci diabelskim złem zniekształcają zapisane starożytne prawdy.

        O czym mowa w przywołanych przez ciebie wedach

        Od początku człowieczego świata było DOBRO Prezentowane przez Samego Stwórcę i Jego dzieła ale również pojawiło się zło które żyje do dzisiaj z tendencją wzrostu

        Po to śą Rasy ludzi aby był porządek na świecie. i równowaga
        Nosiciele ZŁA walczą i czynnie wdrażają mieszanie się ras czyli krzyżówki

        Masz przykład zachodniej Europy jak sobie wynaleźli „ubogacenie ” kulturowe
        Klasyka w Niemczech. Przy okazji można przywołać nauki z zoologii o inseminacji zwierzat i tworzenie genetyczne nowych podgatunków

        Wlochy , Rimini , Gwałt i pobicie Polskich turystów . Faceta pobili a partnerkę wielokrotnie zgwałcili .
        Sprawca główny to Murzyn z Konga będący jednocześnie przywódcą grupy czterech kolorowych rozbójników.
        Co w tym ważne ? A no ten murzyn tej samej nocy zgwałcił jeszcze PERUWIAŃCZYKA (chłopa) a czy jeszcze tej samej nocy nie dopadł przypadkiem kozy to policja nie ujawniła

        Co ma to wspólnego z naszą Słowiańską kulturą ? TaK tą z wed jak też wywodzącą się z BIBLI
        Którą tak wielu wrogów chce zlikwidować i posłać w zapomnienie.

        O kim te przywołane przez ciebie fragmenty mówią można się domyślać.
        Jesteś na dobrej drodze
        „siewcy zła wszelkiego’ – oto odpowiedż

        • bozena2 said

          W tym rzecz, ze Pan Bóg stworzył tylko białą rasę, wg, Congchigli. Biorę też pod uwagę, że przodkowie Izraelczyków mieli swój początek u Słowian.

  7. Beza said

    MÓDLMY SIĘ O POKÓJ W POLSCE I NA ŚWIECIE !!!!!!!
    Modlitwa Krucjaty (27) Modlitwa o pokój na świecie
    O Mój Jezu, ja błagam o Miłosierdzie dla tych, którzy cierpią z powodu straszliwych wojen.
    Ja proszę, żeby pośród tych torturowanych narodów, które są ślepe na prawdę o Twoim istnieniu, został zaprowadzony pokój.
    Proszę, okryj te narody mocą Ducha Świętego,
    aby powstrzymały swoje dążenie do władzy nad niewinnymi duszami.
    Miej Miłosierdzie nad wszystkimi Twoimi krajami, które są bezsilne wobec złych okrucieństw, jakie ogarniają cały świat!
    Amen.

    Modlitwa Krucjaty (120) Zatrzymaj szerzenie się wojny
    O Mój Słodki Jezu, ukróć wojny,​ ​które niszczą ludzkość.
    Ustrzeż niewinnych od cierpienia.
    Chroń dusze, które próbują​ ​wnosić prawdziwy pokój.
    Otwórz serca tych, ​których dotknęło spowodowane wojną cierpienie.
    Chroń młodych i wrażliwych.
    Uratuj wszystkie dusze,​ których życie​ zostało zniszczone wojną.
    Umocnij nas wszystkich, drogi Jezu – tych, którzy modlą się za dusze
    wszystkich Bożych dzieci i obdarz nas Łaską, aby znieść cierpienia,
    które mogą zostać nam zadane​ w czasie tych wojennych konfliktów.
    Błagamy Cię, zatrzymaj szerzenie się wojny ​ i doprowadź dusze
    ​do Najświętszej Ostoi Twojego Serca ​.
    Amen.

    ZA DUCHOWIEŃSTWO W POLSCE I NA ŚWIECIE
    Modlitwa Krucjaty (70) Modlitwa za duchowieństwo, aby pozostało silne i wierne Świętemu Słowu Bożemu
    O, drogi Jezu, pomóż Twoim wyświęconym sługom rozpoznać
    schizmę, która się rozwija w Twoim Kościele.
    Pomóż Twoim wyświęconym sługom, pozostać silnymi i wiernymi Twojemu​ ​
    Świętemu Słowu.
    Nigdy nie pozwól, aby ziemskie ambicje przesłoniły im czystą miłość do Ciebie.
    Daj im łaski, aby pozostali czyści i pokorni przed Tobą
    i aby czcili Twoją Najświętszą Obecność w Eucharystii.
    Pomóż i prowadź te wszystkie wyświęcone sługi, którzy mogą być letni
    w miłości do Ciebie i cały czas rozpalaj na nowo w ich duszach ogień Ducha Świętego.
    Pomóż im rozpoznać pokusy, na które są wystawiani, żeby ich rozproszyć.
    Otwórz ich oczy, aby w każdej chwili mogli ujrzeć Prawdę.
    Błogosław ich w tym czasie i osłoń ich Twoją
    Najdroższą Krwią, aby zapewnić im ochronę przed wszelką szkodą.
    Daj im siłę do odparcia kuszenia szatana, gdyby podsuwał im pokusę zaprzeczania istnienia grzechu.
    Amen.
    http://ostrzezenie.net/

    MODLITWA ZA KOŚCIÓŁ I KAPŁANÓW:
    Z Dzienniczka Św. Siostry Faustyny
    O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie.
    Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana, – bo Ty wszystko możesz (1052).

    MODLITWA O INTRONIZACJĘ JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI
    Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:
    Ojcze Niebieski błagamy Cię i prosimy, wysłuchaj naszego wołania, wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

    M O D L I T W A do CHRYSTUSA KRÓLA.
    ( podyktowana przez Pana Jezusa)
    Panie Jezu Chryste – KRÓLU nasz i całego świata – zmiłuj się nad Twym wiernym ludem,
    który pragnie Cię wywyższać każdego dnia; który pragnie Cię widzieć KRÓLEM Wiecznej
    Chwały, KRÓLEM Człowiekiem, KRÓLEM Bogiem Wszechmogącym, KRÓLEM życia i śmierci.
    Wysławiamy Cię, cześć Ci oddajemy, jako KRÓLOWI POLSKI i WSZECHŚWIATA i kochamy Cię ! Przemień serca wszystkich ludzi, aby panował w nich pokój i szacunek do wszystkiego, co stworzyłeś – tak nam dopomóż Bóg po wszystkie czasy, na wieki wieków. Amen

    POTĘŻNY EGZORCYZM ŚWIĘTEGO MICHAŁA ARCHANIOŁA
    BOŻE W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNY,
    błagam Cię pokornie i proszę za wstawiennictwem Bogurodzicy Dziewicy Maryi,
    Świętego Michała Archanioła, wszystkich Aniołów i Świętych
    o tę wielką łaskę pokonania sił ciemności na polskiej ziemi i w całym świecie.
    Odwołujemy się do zasług MĘKI PANA NASZEGO JEZUSA CHRYSTUSA,
    Jego Przenajdroższej Krwi przelanej za nas i Jego Świętych Ran,
    Agonii na Krzyżu i wszystkich cierpień poniesionych podczas Męki
    i przez całe ŻYCIE PANA NASZEGO I ZBAWCY.
    Prosimy Cię Jezu Chryste, wyślij Swoich Aniołów,
    aby strąciły złe moce do czeluści piekielnych,
    aby na polskiej ziemi i na całym świecie nastało BOŻE KRÓLESTWO.
    Aby łaska Boża mogła się rozlać na każde ludzkie serce,
    aby nasz Naród i wszystkie narody całego świata mogły doświadczyć BOŻEGO POKOJU.
    Nasza PANI I KRÓLOWO, błagamy Cię gorąco,
    poślij swoich Aniołów, aby strąciły do czeluści piekielnych,
    wszystkie te złe duchy, które mają być strącone.
    A Ty Wodzu Niebieskich Zastępów dokonaj tego dzieła,
    aby łaska Boża mogła nam nieustannie towarzyszyć.
    Poprowadź wszystkie Zastępy Niebieskie,
    aby złe moce zostały strącone do czeluści piekielnych.
    Użyj całej Swej mocy, aby pokonać Lucyfera i jego aniołów,
    którzy się sprzeniewierzyli Woli Bożej i teraz chcą niszczyć dusze ludzkie.
    Pokonaj ich, albowiem masz taką władzę a nam wyproś łaskę pokoju
    i Bożej Miłości abyśmy podążali za CHRYSTUSEM do KRÓLESTWA NIEBIESKIEGO.
    AMEN.
    KAŻDORAZOWE ODMÓWIENIE TEJ MODLITWY SPOWODUJE STRĄCENIE DO CZELUŚCI PIEKIELNYCH 50 TYSIĘCY ZŁYCH DUCHÓW. To wielka łaska, Pamiętajcie o tym, aby odmawiać tę modlitwę jak najczęściej. Za każdym razem, taka liczba złych duchów będzie strącona do czeluści piekielnych. Oto wielki dar od Boga przekazany przeze Mnie, Świętego Michała Archanioła w tym szczególnym dniu. Oto moce piekielne będą drżały na tę modlitwę, albowiem wielka rzesza złych duchów będzie musiała być strącona do czeluści piekielnych. To spowoduje wielkie uwolnienie w całym Polskim Narodzie i w wielu miejscach na całym świecie. /Święty Michał Archanioł w dniu 29.09.2011

    • Beza said

      Krucjata Modlitwy (54)
      Modlitwa do Ojca o osłabienie wpływu III wojny światowej
      O Ojcze Niebieski, w imię Twojego Umiłowanego Syna,
      Jezusa Chrystusa, który tak wiele wycierpiał
      za grzechy ludzkości, prosimy,
      pomóż nam w tych trudnych czasach,
      w których przyszło nam żyć.
      Pomóż nam przetrwać prześladowania,
      planowane przez chciwych władców i tych,
      którzy chcą zniszczyć
      Twoje Kościoły i Twoje dzieci.
      Błagamy Cię, Drogi Ojcze, abyś
      pomógł nam nakarmić nasze rodziny
      i uratować życie tych,
      którzy będą zmuszeni
      do wojny wbrew ich woli.
      Kochamy Cię, Drogi Ojcze.
      Błagamy Cię, abyś pomógł nam w potrzebie.
      Ocal nas z uścisku antychrysta.
      Pomóż nam uchować się
      od jego znaku, znamienia
      bestii, poprzez odmówienie jego przyjęcia.
      Pomóż tym, którzy Cię kochają,
      pozostać wiernymi Twojemu Świętemu Słowu
      w każdym czasie, abyś mógł obdarzyć nas łaskami
      potrzebnymi do przetrwania w Ciele i Duszy.
      Amen.

      Modlitwa Krucjaty 87
      Chroń nasz naród od zła
      O Ojcze, przez wzgląd na Twojego Syna, zachowaj nas od komunizmu.
      Zachowaj nas od dyktatury.
      Chroń nasz naród przed pogaństwem.
      Zachowaj nasze dzieci od krzywdy.
      Pomóż nam ujrzeć Światło Boga.
      Otwórz nasze serca na Nauczanie Twojego Syna.
      Pomóż wszystkim kościołom pozostać wiernymi Słowu Bożemu.
      Błagamy Cię, abyś zachował nasze narody od prześladowań.
      Najdroższy Panie, spójrz na nas z Miłosierdziem, bez względu na to, jak bardzo Cię obrażamy.
      Jezu, Synu Człowieczy, okryj nas Swoją Najdroższą Krwią.
      Ratuj nas od sideł złego ducha.
      Błagamy Cię, drogi Boże, abyś zainterweniował w tym czasie i powstrzymał zło od pochłonięcia świata.
      Amen.

      Modlitwa Krucjaty 113
      O pokonanie zła w naszym kraju
      O Matko Zbawienia, przyjdź pomiędzy nas i okryj nasz kraj Swoją ochroną.
      Zmiażdż głowę bestii i powstrzymaj jego zły wpływ pośród nas.
      Pomóż Swoim biednym zagubionym dzieciom powstać i głosić Prawdę, gdy jesteśmy otoczeni przez kłamstwa.
      Proszę, o Matko Boga, chroń nasz kraj i zachowaj nas silnymi, abyśmy mogli pozostać wierni Twojemu Synowi, gdy będziemy prześladowani.
      Amen.

      Modlitwa Krucjaty 164
      Modlitwa o pokój dla narodów
      Matka Zbawienia: „Proszę, abyście każdego dnia odmawiali za swoje narody tę Modlitwę Krucjaty, modlitwę o pokój”.
      O Jezu, przynieś mi pokój.
      Przynieś pokój mojemu narodowi i wszystkim krajom rozdzieranym z powodu wojen i podziałów.
      Zasiej ziarno pokoju wśród tych zatwardziałych serc, które zadają innym cierpienie w imię sprawiedliwości.
      Daj wszystkim dzieciom Bożym Łaski, by otrzymały Twój Pokój, tak żeby miłość i harmonia mogły rozkwitać;
      tak by miłość do Boga zatriumfowała nad złem i by dusze mogły zostać uratowane przed skażeniem fałszem, okrucieństwem i złymi ambicjami.
      Niech pokój zapanuje nad tymi wszystkimi, którzy poświęcają swoje życie Prawdzie Twojego świętego Słowa, i nad tymi, którzy zupełnie Cię nie znają.
      Amen.

      Modlitwa Krucjaty 13
      Modlitwa o Ochronę
      Bóg Ojciec: „Moja uroczysta obietnica, dzieci, dla was wszystkich, którzy wzywacie Mnie w Imię Mojego Syna umiłowanego, Jezusa Chrystusa, abym zbawił waszych braci i siostry, jest taka, że zostanie im [tym braciom i siostrom] udzielona natychmiastowa Ochrona. Szczególne Łaski zostaną dane każdemu z was, kto zobowiąże się do całego miesiąca modlitwy za ich dusze. Proszę was, byście to odmawiali”.

      O Ojcze Niebieski, przez Miłość Twojego Syna umiłowanego, Jezusa Chrystusa, Którego Męka na Krzyżu wybawiła nas od grzechu, proszę, zbaw tych wszystkich, którzy nadal odrzucają Jego Rękę Miłosierdzia.
      Obdarz ich dusze, drogi Ojcze, znakiem Twojej Miłości.
      Błagam Cię, Ojcze Niebieski, wysłuchaj mojej modlitwy i zachowaj te dusze od wiecznego potępienia.
      W Swoim Miłosierdziu pozwól im, by mogły jako pierwsze wejść do Nowej Ery Pokoju na ziemi.
      Amen.
      http://ostrzezenie.net/

      • Beza said

        Krucjata Modlitwy (130) Nowenna Zbawienia
        (Proszę was, abyście teraz rozpoczęli Nowennę Zbawienia. Musicie ją rozpocząć natychmiast oraz kontynuować, tak jak was pouczam, do końca czasu. Musicie odmawiać tę Modlitwę przez pełnych siedem dni z rzędu, podczas każdego miesiąca kalendarzowego, rozpoczynając ją w poniedziałek w godzinach porannych. Musicie ją odmawiać trzy razy dziennie podczas każdego z tych siedmiu dni, a w ciągu jednego z tych dni musicie pościć. Kiedy pościcie, wymagane jest od was, abyście w czasie tego dnia spożywali tylko jeden główny posiłek, a następnie jako dwa pozostałe posiłki przyjmowali wyłącznie chleb i wodę.)

        Moja umiłowana Matko Zbawienia,
        proszę, pozyskaj dla wszystkich dusz
        Dar wiecznego zbawienia —
        dzięki Miłosierdziu Twojego Syna,
        Jezusa Chrystusa.
        Błagam Cię, abyś
        poprzez Twoje wstawiennictwo
        wymodliła uwolnienie wszystkich dusz
        z niewoli szatana.
        Proszę,
        zwróć się do Twojego Syna z prośbą,
        aby okazał Miłosierdzie i przebaczenie
        tym duszom,
        które Go odrzucają,
        które Go ranią swoją obojętnością
        i które oddają hołd
        fałszywym doktrynom
        i fałszywym bożkom.
        Błagamy Cię ponad wszystko,
        droga Matko,
        wypraszaj łaskę otwarcia serca
        dla tych dusz,
        które najbardziej potrzebują
        Twojej pomocy.
        Amen.
        http://ostrzezenie.net/

    • Kasia 1 said

      Amen

  8. pustelnik said

    Opętani !!!!!!!!! Szatan kłamca chce ,tylko potępienia ludzi ,ściągnął na Polskę cale piekło ,tutaj mamy przykład jak działa w ludziach ,które są w grzechu ciężkim z cala odpowiedzialnością pisze w grzechu ciężkim .Gdy wyspowiadamy się Duch Święty jest w nas i nas prowadzi do nieba ,gdy zgrzeszymy grzechem ciężkim szatan zajmuje miejsce Boga i w tym człowieku działa przykładem jest wczorajszy marsz i to w Niedziele która jest dniem chwały Boga skandal To jest Dzień Pański wszystko co jest ziemia i wszystko co na niej jest należy do Boga .Takie sponiewieranie Dnia pańskiego .Ich grzech ściągnie na nas kare .Grzechu nie dziedziczyły ,tylko skutek grzechu .Podejrzewam ,ze one są skutkiem grzechu swoich rodziców ,Dziwi mnie jedno ,ze krzyczą zabijcie to dziecko najmniejsze bezbronne ,szatan morderstwo ubrał w ladniejsze słowo aborcja ,które nic nie mówi ,czy ktoś. widział takie słowo w Dekalogu. nie abortuj jest owszem 5. przykazanie nie zabijaj. .Ktoś kiedyś wstawił w internecie. plakat zabij się sama ciekawe czy miały plakaty zabijcie się nasze matki !!!!!!!!! Lub zabijcie się nasze matki razem. z nami. !!!!!!!!! Może w takim przypadku jakiś procent. matek ze strachu. nawróciłyby się i pokotowaly za swoje zdiablone córki !!!!! Nawrocie się ,bo pojdziecie na potępienie!!!!!!!! Miesiąc różańcowy. mój proboszcz przypomniał. ,Fatime jak pastuszkowie się pytali ,o dwie zmarłe dziewczyny jedna mając 16 lat Matka Bożą powiedziała jest juz w niebie druga 18 letnia będzie do końca świata w czyscu jakie to straszne ,a miała ,tylko 18 lat. a wtedy nie było piekielnych marszy. Zabij Dziecko !!!!!!! Wypełniając wole Bożą. mamy cuda. takim cudem jest opasanie naszej granicy. Różańcem świętym przedtem było opasanie Przenajdroższą Krwią Jezusa Chrystusa kilka lat temu. !!!!! Za taka inicjatywę ludzi świeckich ,ale szatan będzie wyl ,ale w tym czasie będzie na dnie piekła ,tyle pocisków będzie wystrzelonych. strzelanie nie może się zatrzymać

    • przeklejka said

      szatan morderstwo ubrał w ladniejsze słowo aborcja ,które nic nie mówi ,czy ktoś. widział takie słowo w Dekalogu. nie abortuj jest owszem 5. przykazanie nie zabijaj.

      Nie morduj bo to nie to samo co nie zabijaj
      Aborcja to morderstwo z premedytacją dwu osób
      dziecka i matki bo skazuje się na potępienie jeżeli nie przystąpi
      do sakramentu pokuty

  9. Październik – miesiącem różańca świętego ~ Śpiewajmy Różaniec święty w języku łacińskim

    „Powtarzają to zgodnie wszyscy egzorcyści: diabeł się boi łaciny” – twierdzi ks. dr Kneblewski. Według niego na te same słowa diabeł reaguje inaczej, jeśli są wypowiadane po polsku, a inaczej jeśli po łacinie. „Jeżeli słyszy Zdrowaś Maryjo denerwuje się, ale jak słyszy Ave Maria gratia plena, diabeł dosłownie się wścieka. Dlaczego? Bo łacina wchodzi w sferę sacrum. To jest święty język”

    https://gloria.tv/video/hcu7QzemYjna17C6jo96pABC7

    • Leszek said

      Tak na marginesie w temacie języka łacińskiego. Jednym ze znaków rozpoznawczych osoby Antychrysta będzie to, że będzie poliglotą, ale nie będzie znał właśnie łaciny.

    • Elżbieta said

      Bóg Ci zapłać Gabryjelo za ten wpis. Od wiosny bieżącego roku zaczęłam odmawiać różaniec po łacinie (bo przeczytałam gdzieś, że ma wielką moc). Nauczyłam się z Internetu od św. Jana Pawła II. Po pewnym czasie zauważyłam, że czuję wielką niemoc do odmawiania różańca. Ciągle coś chciało mi przeszkodzić, coś mnie blokowało, a nawet czułam niechęć do modlitwy. Zmuszałam się, aby odmówić przynajmniej dziesiątkę różańca. Dzisiaj po przeczytaniu Twojego wpisu poczułam moc. Powiedziałam „precz szatanie” i przed chwilą skończyłam odmawianie różańca (oczywiście po łacinie) i czuję taką radość w sercu, jakbym na nowo się narodziła. Dzięki ci. Niezbadane są wyroki Boskie. Taki mały wpis, a tyle radości w sercu człowieka i mam nadzieję, że przyniesie to łaski dla naszej Ojczyzny, bo modliłam się w intencji naszej ukochanej Polski. Pozdrawiam! Jadę w sobotę na granicę czeską na „Różaniec do granic” i po cichu będę odmawiać różaniec po łacinie. Z Panem Bogiem!

  10. OSTOJA said

    Matka Kurka dla Frondy: Co ty z tego masz, rzeczniku Bodnar?

    Istnieją tacy ludzie, którzy nie mają wyjścia i nawet gdyby chcieli i potrafili zachować się przyzwoicie, to nie mogą, bo zostaną odstrzeleni we własnym środowisku. Andrzej Bodnar Rzecznik Praw Obywatelskich, o ironio i zgrozo, z pewnością do takich ludzi nie należy. Jakbym się pomylił to jak zawsze przeproszę, ale nie przypominam sobie, żeby Bodnar w czasie swojej kadencji chociaż raz chciał się zachować przyzwoicie, dlatego też nie mam żadnych podstaw podejrzewać, aby potrafił to zrobić.

    http://www.fronda.pl/a/matka-kurka-dla-frondy-co-ty-z-tego-masz-rzeczniku-bodnar,100422.html

  11. OSTOJA said

    http://www.fronda.pl/a/egzorcyzmy-anneliese-michel-zobacz-mocny-dokument-tvp%2C100398.html

  12. OSTOJA said

    Cezary Pazura: Możemy być znakiem drogowym dla Europy

    ,,Pojedynczy człowiek, modląc się i żyjąc uczciwie, ma siłę zmieniać świat. A jeśli połączymy się w miliony, to tym bardziej. Myślę, że możemy być znakiem drogowym dla współczesnej Europy, jeśli chodzi o taki punkt widzenia” – powiedział Cezary Pazura na antenie ,,Minęła dwudziesta” TVP. Znany aktor został ambasadorem akcji ,,Różaniec do granic”.

    http://www.fronda.pl/a/cezary-pazura-mozemy-byc-znakiem-drogowym-dla-europy,100431.html

    • przeklejka said

      Cezary Pazura ambasadorem akcji Różaniec do granic

      • przeklejka said

        Namawiajcie do tej szlachetnej inicjatywy każdego kogo się do
        A może to ostatnia deska ratunku dla Polaków i Polski
        aby uniknąć zagłady zbliżającej się szybkimi krokami

  13. obserwator said

    Jestem zdecydowanym przeciwnikiem aborcji.Nurtują mnie jednak dwa przypadki dokonania przez kobiety tego ohydnego czynu 1.dziecko poczęte w wyniku gwałtu 2.zagrożone życie kobiety.Jeśli chodzi o to pierwsze to nie każda kobieta chce urodzić takie dziecko i ja się im nie dziwię ponieważ to jest duża dla niej trauma i wtedy nie myśli się racjonalnie.Z drugiej jednak strony to cóż winne jest to dziecko ze w ten sposób zostało poczęte.W takim przypadku zgwałcona kobieta powinna mieć przez cały okres ciąży psychologa i duże wsparcie wśród najbliższego otoczenia.Może urodzić i oddać do adopcji.Jeśli chodzi o ten drugi przypadek tu już sprawa nie jest taka prosta.Każdy ma obowiązek ratować własne życie.Jeżeli kobieta ma wybór albo uratować siebie albo dziecko i wybiera siebie nie można mieć do niej o to pretensji.To jest ludzkie ze każdy chce żyć i dlatego nie wolno osądzać takiej kobiety ani namawiać by została świętą i poświęciła swoje życie.Nikt nie wie co ta kobieta wewnętrznie przeżywa.To jest wielki dylemat moralny.

    • Atanazy said

      Odnośnie p. 2. to jest coś takiego jak ciąża pozamaciczna. Wtedy dziecko nie ma żadnych szans na przeżycie (być może w miarę rozwoju medycyny i wynalezienia np. zastępczej macicy to się zmieni), ale kobieta może przeżyć.

  14. OSTOJA said

    Platforma w awangardzie homorewolucji. Trudno upaść niżej…

    Grzegorz Schetyna nie wyklucza, że Platforma Obywatelska poprze projekt homoseksualnych związków partnerskich, lansowany w ostatnich dniach przez czołowych polityków tej partii, zwłaszcza Borysa Budkę. Schetyna deklaruje, że w programie PO tej sprawy nie będzie, ale ugrupowanie ma być ,,otwarte” na gejów.

    http://www.fronda.pl/a/platforma-w-awangardzie-homorewolucji-trudno-upasc-nizej,100423.html

  15. Atanazy said

    Ofiarami aborcji padają najczęściej nienarodzone kobiety. Feministki zabiegając o liberalizację prawa aborcyjnego działają na szkodę nie kogo innego jak kobiet właśnie i to na wielu, wielu płaszczyznach.

    • OSTOJA said

      https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/360670-czy-maszerujace-w-czerni-staruszki-maja-swiadomosc-ze-po-legalizacji-aborcji-przyjdzie-czas-na-legalizacje-eutanazji

      • Kasia 1 said

        ja tak sobie myślę ,że te stare ryczące babska,to ryczą aby uspokoić swoje sumienie ,bo ,, kiedyś,,zamordowały Swoje Dzieciątko. Bo przecież normalna,zdrowa także na umyśle kobieta nie zabije dziecka,które nosi pod sercem.To ,aby chronić od zarodka ,to ma zapisane w swoim kobiecym-matczynym sercu.

    • Leszek said

      W „Prawdziwym Życiu w Bogu” V. Ryden o aborcji:
      I. Matka Boża:
      http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=56
      … Nie, wy nie wiecie, co Wszechmocny przygotował wam, aby oczyścić ludzkość.
      Znaki są tu, wokół was, ale niewielu je widzi i dostrzega. Niewinna krew Moich synów i córek jest rozlewana dla szatana. Ta niewinna krew jest jak ofiara dla szatana. Jego plan polega na tym, by ogołocić świat ze stworzeń, was wszystkich wyniszczyć i wrzucić w płomienie. Pragnie on uczynić z was wszystkich wielką ofiarę.
      Wołam, płaczę, wylewam Krwawe Łzy, ale niewielu zwraca na to uwagę. Bóg przyjdzie do was, ale wy nie wiecie, w jaki sposób.
      – Najświętsza Matko, modlimy się, ale jak sama mówisz, jesteśmy bardzo nieliczni. Co robić?
      – Wasze modlitwy mogą zmienić świat. Wasze modlitwy mogą wyprosić Łaski Boże dla nawrócenia grzeszników. Im więcej będzie nawróceń, tym więcej pojawi się modlitw o nowe nawrócenia, wypowiedzianych i wysłuchanych. Rozumiesz? Modlitwy są potężne. Dlatego nalegam, abyście nie zaniedbywali ani waszych modlitw, ani waszych ofiar, które obecnie są bardziej niż kiedykolwiek wymagane od wiernych. Bóg wspomni na każdą waszą ofiarę, Moje kochane dzieci. Kochajcie Go, uwielbiajcie Go… (24.11.1991)

      II. Pan Jezus:
      http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=73
      1. … Chcę, abyście byli odważni. Nie lękajcie się w dniach tego wielkiego ucisku. Brońcie nadal Mojego Słowa, Mojej Tradycji, nie przyjmujcie doktryn ludzkich i wymyślonych (2Tm 4,3n), które Mój wróg doda i podpisze własnym piórem. Jego podpis zostanie dokonany krwią – krwią odebraną dzieciom, którymi posługują się w swych morderczych wtajemniczeniach (por. Mdr 12,5a.6a!), których celem jest jego nominacja! (z przypisu: «Jego podpis zostanie dokonany krwią». Odkąd tak wiele państw zalegalizowało aborcję, szatanowi jest o wiele łatwiej uzyskać władzę. Przerywanie ciąży jest ukrytą formą zabójstwa, oddającą cześć szatanowi, gdyż jest to składanie ofiar z ludzi. Dla otrzymania mocy umożliwiającej udzielenie władzy nieprzyjacielowi, szatan wymagał tej ukrytej formy ofiary z ludzi)… (3.10.1994)

      2. Św. Michał Archanioł:
      http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=74
      … Dziś w waszym pokoleniu demonowi oddaje się coraz większą cześć. Od początku był on zabójcą i kłamcą (J 8,44), a dziś czci się go jak ojca. To jemu oddaje się wszelkie honory. Ludzie kłaniają się obecnie bardzo nisko jego dziełom (por. Łk 4,5-7.8) i z tego powodu wasze pokolenie ściągnęło na siebie karę. Na wasze kraje napadają zastępy duchów nieczystych, które wszędzie się wałęsają. Szatan kusi dziś nawet wybranych Boga (Mt 24,24). Dlatego właśnie wszędzie rozszerza się zamęt w tym pokoleniu, które wznosi swe wieże na niewinnej krwi (z przypisu: Aborcja jest obecnie zalegalizowana w bardzo wielu krajach) i buduje swe kraje na zbrodni. Jedynie ta ofiara (za przypisu: Aborcja podoba się szatanowi, potrzebującemu ofiar z ludzi dla uzyskania mocy. Zbrodni tej dokonuje codziennie wiele osób. Nie są one nawet świadome, że oddają przez to cześć demonowi i udzielają mu w ten sposób mocy) podoba się szatanowi… (14.10.1994)

  16. UWAGA KRAKÓW: Duszpasterstwo wiernych Liturgii Łacińskiej zaprasza na „Różaniec do Granic”

    https://gloria.tv/article/hV9FPbET43ge3BLTqEBsUB1YM

    • Halina K said

      To świetnie że poszerza sie zryw modlitewny w Narodzia Polskim .

      Przeprowadzimy szturm do Nieba i przebujemy to czym szatan chciał nas oddzielić od zjednoczenia sie z Niebem .

      Podczas egzorcyzmu Polski w Czestochowie , widzący widzieli otwarte Niebo nad Częstochową .

      A podczas modlitewnego szturmu do Nieba co będzie widoczne ?

      Człowiek prowadzony przez Mateńkę Maryje Królową wykonuje to, co potrzebne jest Bogu w Trójcy św ,aby wyrzucenie szatana z wymiaru człowieka stało sie faktem .

      Aby człowiek i wymiar człowieka miaał tylko jednego prawowitego Króla Jezusa .
      By uzurpator szatan i wszystko to co wdarło sie w człowieka i swiat po grzechu w raju zostało wyrzucone na zawsze już .

      By przed człowiekiem i światem była tylko jedna droga ,
      Boża droga ,
      ta która wiedzie do osiągniecia Bożeego celu .
      Do zaistnienia Bożego ładu i porządku .
      do zbudowania Bożego Królestwa według wskazań i życzeń Chrystusa Króla .

      Duchu św proszę oświecaj pouczaj prowadz wszystko i wszystkich ,
      byśmy z Twoja pomoca mogli dawać Bogu Wszechmogącemu to ,co On chce otrzymac od człowieka żyjącego wsród świata .

  17. OSTOJA said

    http://niezalezna.pl/204984-magdalena-sroka-odwolana-ze-stanowiska-dyrektora-pisf-u

    Witold Gadowski powinien być zadowolony.

  18. Ks. Natanek – Świadectwa wiary Rycerzy Chrystusa Króla

    https://gloria.tv/video/m6nwBGdKqtvp6p1qoUa2yviz4

  19. Różaniec Do Granic – Jak się przygotować

    https://gloria.tv/article/A9seJNKQ4UpZ3pJr9VMqC3YBx

  20. gwiazdka said

    Papież Franciszek oszalał. Nazwał islamskich uchodźców…

    Papież Franciszek udał się do położonego w północnych Włoszech miasta Bolonia, będącego stolicą swojego regionu. Spotkał się tam z dużą grupą uchodźców.

    Papież Franciszek podczas wykładu o tym, że państwa europejskie powinny otworzyć swoje granice, nazwał islamskich uchodźców… wojownikami nadziei.

    Następnie papież wyszedł do uchodźców i pozwalał im robić sobie z nim wspólne zdjęcia. Franciszek apelował również do nich, by nie tracili nadziei i nie popadali w rozpacz z powodu niepowodzeń we wdzieraniu się do europejskich krajów.

    http://polskaracja.com/papiez-franciszek-islamscy-uchodzcy/?utm_source=5rhbj&utm_content=80gcwnhzqh

    • Kpiz said

      Prymas Polski kardynał Wyszyński powiedział kiedyś, abyśmy nie zbawiali świata kosztem Polski. To jest nasz dom. Jesteśmy w zdecydowanej większości katolickim narodem, więc siła rzeczy – bo nie zmienia się koni w biegu – jednym z filarów naszego przetrwania będzie katolicyzm. Katolicyzm bezkompromisowy względem przesłodzonej „tolerancji” i „politpoprawności”. Przy czym nie interesuje mnie taki lub inny happening Franciszka. Dla mnie liczy się Biblia i Magisterium Kościoła Katolickiego, wypracowane przez wieki przez doktorów Kościoła. Franciszek może mówić różne rzeczy, ale albo robi to prywatnie – i wtedy z definicji nie ma to charakteru obowiązującego – albo musiałby to oznajmić oficjalnie jako Pierwszy Pasterz – ale wtedy też podlega i Biblii i Magisterium Kościoła. Argumenty typu „bo Franciszek coś powiedział – to musicie słuchać i np. przyjmować nachodźców” są dla naiwnych lemingów, którzy nie myślą i nie chcą sprawy dokładnie wyjaśnić. Akurat np. w sprawie nachodźców, w pełni popieram tradycyjną katolicką zasadę „porządku miłosierdzia” – czyli zabezpieczenie najpierw własnej rodziny, potem pomocy innym. A w tym przypadku konflikt bezpieczeństwa jest zasadniczy i nieusuwalny, przyjmowanie nachodźców to recepta na strumienie krwi, czyli byłby to grzech przeciw piątemu przykazaniu, zresztą zamiast Ewangelizacji – byłoby to tłumienie Ewangelizacji na rzecz islamu….

      więcej tu -> http://amerbroker.pl/?go=content&action=show&id=381

    • SZOK! Franciszek czyta wiernym wiersz zatwardziałego lewaka i nawołuje do przyjmowania uchodźców!

      https://gloria.tv/article/TeuSvuhM6QBg6VNAEYrJVxssR

      • Kpiz said

        …w tym sensie Franciszek już działa na szkodę Kościoła Katolickiego i generalnie chrześcijaństwa. Sadzę, że jego intencją jest spowodowanie schizmy i zwiedzenie wiernych na fałszywą ścieżkę politpoprawnej „tolerancji”. Swoją drogą i Wolniewicz dość gorzko go podsumował: „on doprowadzi do schizmy”… Dlatego sądząc po owocach, w trybie zgodności śledczej – opartej racjonalnej analizie porównawczej, sądzę, że jeżeli nie nastąpi jakieś opamiętanie ze strony Franciszka, to ten jako wilk w owczej skórze doprowadzi do zwiedzenia bardzo wielu ludzi [i to nie tylko chrześcijan] – zresztą wiadomo, że Franciszek przynależy do rotarian – czyli oficjalnej agendy masonerii… A powołując się na źródła „pozaracjonalne” np. na różne objawienia – jako katolik zwyczajnie poznaję po owocach i tym co się dzieje – i to dokładnie wg przykazania Chrystusa, aby wg zdarzeń rozpoznawać nadejście czasów ostatecznych – poznaję w tym nadchodzącą Apokalipsę. Spotkałem się kilka razy z ludźmi od Fatimy – charakterystyczna jest opinia [czy może przepowiednia?] „Kościół w Polsce czeka czas katakumb”. A siostra Łucja raz wprost powiedziała nt nadchodzących czasów: „przeczytajcie Apokalipsę rozdziały od 12 do 16”. Osoba myśląca racjonalnie uzna 13 października 2013 i cud słońca za fakt niewytłumaczalny na gruncie ludzkiej nauki – toteż taka osoba – w trybie śledczym – uzna ostrzeżenie zawarte w orędziu fatimskim za warte rozważenia. Racjonalnie patrząc mamy do czynienia z wielkim konfliktem Wschodu i Zachodu. Dwa główne supermocarstwa dążą do konfrontacji i nie ma żadnych procesów, które by to załagodziły. A analiza Harvardu i przypadków „pułapki Tukidydesa” wskazuje, że wojna jest pewna ponad 90%, nawet 95%. A z drugiej strony nigdy w historii ludzkość nie posiadała takiej ilości totalnych, globalnych środków zniszczenia – masowej zagłady, ale także nawet środków „konwencjonalnych”. Globalizacja uczyniła świat naczyniem połączonym – stąd przy totalnych środkach kontroli i urabiania społeczeństw, liczba ofiar będzie zapewne szacowana w miliardach. Nie tylko z racji użycia broni masowej zagłady – także z tytuły skażenia gleby, powietrza i wody a także z tytułu załamania Jako katolik wierzę, a teraz już i WIDZĘ, że – owszem – Kościół będzie poddany wielkiemu zwiedzeniu i kryzysie – ale wierzę, że przetrwa i się odrodzi. Więcej – masoneria – czyli satanizm – poniosą klęskę, mimo, że będzie się wydawało, że wszystko stracone i niemoralne prawo totalitarnej absolutnej władzy zapanuje na jakiś czas. Polska może być ta iskrą św. Faustyny przetrwania chrześcijaństwa, a właściwie patrząc szerzej – przetrwania prawdziwie ludzkich wartości i moralności. I iskra odrodzenia. Zakładam jednak i najgorszy scenariusz – drogi krzyżowej przez mękę – czyli zawłaszczenia Polski przez falę inwazji lewactwa czy islamu. Dlatego ostatnim bastionem przechowania i kontynuacji wartości [nierelatywnych] jest rodzina. Tak zwani „moralni ateiści” będą pierwsi, którzy dla władzy czy profitów przejdą na islam, czy w razie zwycięstwa fali lewactwa, będą w pierwszym szeregu ateistów walczących – i to w obu przypadkach walczących krwawo i bezwzględnie z katolicyzmem i chrześcijaństwem. Inna rzecz, że możemy uniknąć JESZCZE tego najgorszego scenariusza – ale to wymaga prawdziwego zaangażowania i długofalowego samozaparcia i współdziałania pod ciężkie czasy – i porzucenia złudzeń co do konsumpcyjnego „raju”. Nie mam złudzeń, że nie tylko partie polityczne [w tym PIS] są poddane silnej infiltracji masonerii. Także tzw. elity – kasty sędziów, kasty tzw. inteligencji akademickiej – są kaptowane do tej mafii – choćby z uwagi na obietnicę władzy i profitów. Jeszcze raz polecam książki i wywiady Krajskiego [np. na youtube]. Co robić? – jak piszę niezmiennie: oczy dokoła głowy, czujność, przygotowywać się na najgorsze, budować autonomię od swojej rodziny i własnej chałupy, rolować zapasy na dwa lata, zero kredytów – i modlić się o silną wolę – bo w pewnym momencie wiara w przetrwanie wartości chrześcijańskich – tylko ta wiara będzie trzymała przy życiu i przy nadziei ludzi – w piekle na ziemi. Ci, którzy ja stracą, stracą i nadzieję i pójdą na jakże łatwy pakt ze złym. Chciałbym podkreślić – nawet ateista-racjonalista, jeżeli nie będzie miał klapek na oczach i nie będzie zatykał uszu – zwyczajnie analizując, co się dzieje – i do czego to zmierza – dojdzie do identycznych wniosków. Oczywiście, o ile nie będzie zarażony masońskimi bredniami suflowanymi poprzez marksizm kulturowy, który właśnie w tym celu, nadaje fałszywe etykietki światu – i przez to uniemożliwia rozpoznanie prawdy. Dlatego w analizie posługiwałem się i posługuję technikami śledczymi, teoria gier, analiza SWOT itp. RACJONALNYMI, logicznymi narzędziami. Dla Zachodu nadziei nie widzę – tam już totalne ogłupienie jest zbyt głębokie i nie ma zwyczajnie sił w społeczeństwie, które by ich z tego ogłupienia wydobyły. Tam opamiętanie owszem zajdzie – ale tylko przez krwawą łaźnię, która zagrozi fizycznemu bytowaniu niejednego narodu. Polska już teraz jest widziana – nie tylko przez Polaków – jako „zielona wyspa” – wolna od totalitarnego lewackiego inwigilowania w życie [jak np. w Norwegii, czy Holandii], i jako kraj, gdzie jeszcze pulsuje wola przetrwania i żyją realne wartości społeczne. Przewidywania co do zapaści demograficznej niejawnie zakładają kontynuowanie starego świata – a przecież ten się załamie – co szacuję na 2030. A nawet gdyby się opóźniło o parę lat – to tym bardzie załamanie i konfrontacja będą gwałtowniejsze i bardziej bezwzględne. Do Polski wrócą i Polacy z migracji ostatnich dwóch dekad, część starej Polonii. Przy zapewnieniu podstawowej stabilności [żywność, dach nad głową, gospodarowanie, potrzeby podstawowe] = a w Polsce osiągnięcie tej stabilności podstawowej jest realne – i przy jednoczesnym obcięciu socjału i świadczeń – tylko własne dzieci będą gwarancją starości. Dlatego demograficzne OBECNE załamanie minie. Zresztą – do Polski nie tylko Polacy wrócą. Wielu będzie kołatało o zmiłowanie i przyjęcie do naszego kraju… Szachownica

        http://amerbroker.pl/?go=content&action=show&id=381

    • Wiesia said

      Chyba najbardziej prosto i najlepiej pokazał to ten czarny człowiek,że ras nie powinno się mieszać.

      • Kpiz said

        bo to dobry muzułmanin był 😁

        • Wiesia said

          Ale za to myślący jak katolik.No i co,nie powiedział prawdy??Owoce tego co wyprawiają już przecież widać 🙂

        • Kpiz said

          w przeciwieństwie do katolików, muzułmanom nie wolno się krzyżować z innymi rasami, mawet jeśli są wyznawcami proroka. Jehowi chyba też tak mają…

        • Wiesia said

          Ależ skąd!,nam też nie wolno jeśli chcemy zostać nadal katolikami.No chyba,że strona przeciwna wyrazi chęć nawrócenia się na katolicyzm.Owszem teraz jest tak,że jest to niby możliwe,bo banuje luz-blus,ale w krótkim czasie po ślubie okazuje się z czym się prawda oczom.Wcześniej ta prawda była ukryta,bo panowała”biegunka”romantyczna.A na dodatek,gdy chodzi o potomstwo to już potem jest istna bonanza połączona z temperamentem kulturowym,pozdrawiam.

        • Kpiz said

          chciałbym tylko zwrócić uwagę, że rasa i wyznanie to dwie różne rzeczy 😁

        • Wiesia said

          Tak,to prawda i wiem o tym.Brałam tu pod uwagę rasę,która trzyma się swojej wiary,choć może być kolorowy także chrześcijaninem,to przyznasz,że imię Muhammad samo za siebie mówi.Katolicy żyjąc wg.Dekalogu,kiedy łączą się z innym wyznaniem(tematem u nas tutaj jest islam) po prostu nie wiedzą co czynią,lecz po ślubie bardzo szybko się przekonują iż nie jest to wcale takie proste,aby pogodzić.

      • Józef Piotr said

        Czołowy przedstawiciel sił zmuszających RASY ludzi do krzyżowania się .Jedt wodzem B’naj B’rith , jest polakożercą , , jest wrogiem wiary Katolickiej , jest zwolennikiem zoofilii i kazirodztwa i jest profesorem Uniwerysytetu Jagielońskiego

  21. OSTOJA said

    Po tych słowach Cezarego Pazury lewactwo zawyje z wściekłości – WIDEO

    – Mi szkoda czasu na marsze (…). Ja jednak jestem taki może staroświecki i przede wszystkim katolik – aborcja nie jest nam po drodze – podkreślił Cezary Pazura na antenie TVP Info zapytany o tzw. czarny protest. Aktor mówił również o tym, dlaczego włączył się w inicjatywę „Różaniec do granic” i wystąpił w spocie zachęcającym do udziału w akcji. Było też o wojnie religijnej z islamem. Zobacz CAŁĄ ROZMOWĘ z Cezarym Pazurą.

    http://niezalezna.pl/205001-po-tych-slowach-cezarego-pazury-lewactwo-zawyje-z-wscieklosci-wideo

  22. Babcia cioteczna said

    Czwartek, 5 października 2017
    Jutro

    XXVI tydzień Okresu Zwykłego

    Wspomnienie obowiązkowe św. Faustyny Kowalskiej, dziewicy

  23. Kpiz said

    „zagranica” przyznaje się do finansowania „czarnych protestów” w Polsce

    https://www.salon24.pl/newsroom/813218,milion-na-czarny-protest-organizacje-z-zagranicy-chwala-sie-naciskiem-na-rzad-pis

  24. OSTOJA said

  25. OSTOJA said

    Eksperci z Fundacji Batorego ocenili projekty ustaw Dudy. ‚Sorosowy bełkot’.

    Specjaliści z Zespołu Ekspertów Fundacji Batorego, założonej przez miliardera o lewackich poglądach Georgea Sorosa orzekli, że prezydencka reforma KRS w całości narusza konstytucję. Twierdzą także, że naruszają ją także przepisy zawarte w reformie Sądu Najnowszego. Będzie to zatem – wedle owych ekspertów – szkodliwe dla wymiaru sądownictwa. O opinii informuje, a jakże, wyborcza.pl.

    http://www.fronda.pl/a/eksperci-z-fundacji-batorego-ocenili-projekty-ustaw-dudy-sorosowy-belkot,100462.html

    • Kpiz said

      reforma ordynacji wyborczej też się im nie spodoba…

      http://www.pap.pl/aktualnosci/news,1109772,terlecki-bedziemy-chcieli-zmienic-ordynacje-wyborcza-jeszcze-jesienia.html

    • Atanazy said

      Projekty ustaw autorstwa p. Prezydenta są niepotrzebnie skomplikowane, a przez to wydają się gorsze od projektów PiS, pomimo błędów, jakie popełnili w nich legislatorzy. Najprawdopodobniej w otoczeniu Prezydenta są wciąż nieodpowiedni ludzie, których zatrudniał jeszcze p. Komorowski. Część otoczenia p. Dudy jest dość mroczna, a tam powinni być sami zaufani i prawi ludzie. Niestety dobór współpracowników obciążą głowę państwa oraz w jakimś stopniu ministra Macierewicza i p. Kamińskiego, którzy powinni głośno bić na alarm, ale jakby sprawiali wrażenie, że lepiej jest dla nich, jak będą mieli haki na Dudę w postaci tych jego współpracowników. Niedobrze to wygląda i niepotrzebnie utrudnia tzw. dobrą zmianę.

  26. bozena2 said

    http://www.conchiglia.us/POLSKA/PO_C_Lettere/15.328_PO_PAPA_Em_BENEDETTO_XVI_18a_Parte_Bestemmia_di_Bergoglio_Nessuna_condanna_per_chi_non_va_a_Messa_19.12.15.pdf

  27. robert6419 said

    Watch „Tajemnicze dźwięki” on YouTube

  28. Adrian said

    Wyszła na jaw wielka tajemnica Kwaśniewskiewgo

    Ojciec Aleksandra Kwaśniewskiego był Żydem rosyjskim w stopniu pułkownika NKWD. Izaak Stolzman oskarżony jest o mordowanie patriotycznej ludności polskiej na Kresach Południowo – Wschodnich II RP. Pod koniec lat czterdziestych zmienił imię i nazwisko na Zdzisław Kwaśniewski. NKWD zaopatrzyła…O

    https://www.wykop.pl/link/3951207/wyszla-na-jaw-wielka-tajemnica-kwasniewskiewgo/

    • Józef Piotr said

      Co raz to wycho0dzą na światło publiczne i opisywane są oficjalnie rzeczy które były TABU .
      Cała Polska jest nasiaknięta aż do przesytu takimi personami. I nie łudźmy się bowiem „KRUK KRUKOWI OKA NIE WYKOLE”
      Dlatego też na naszym krajowym podwórku nie wyeliminujemy ” RESORTOWYCH DZIECI I WNUKÓW” nie wyzwolimy mediów od wpływu lewactwa od zagranicznych mentorów będzie tak jak jest !!

      Dotyczy to całokształtu świata polityki , gospodarki , posiadaczy przemysłu i własności agrarnych nie wyłączając dygnitarzy KOSCIOŁA

      Całość sytuacji przypomina uwarunkowania przed zaborami

      • Znawca 2012 said

        Pamiętam wypowiedź tow. Chruszczowa. Jak komunizm do kapitalizmu nie wejdzie drzwiami to wejdzie oknem!!!

  29. Kpiz said

    Alarmiści klimatyczni wreszcie oficjalnie przyznali, że mylili się co do globalnego ocieplenia. Miejmy nadzieję, że to koniec ekościemy i polski węgiel powróci do łask…

    http://cire.pl/item,152237,13,0,0,0,0,0,delingpole-alarmisci-klimatyczni-wreszcie-przyznali-ze-mylili-sie-co-do-globalnego-ocieplenia.html

  30. OSTOJA said

    http://www.fronda.pl/a/jan-kapela-prawicowcom-odebrac-wolnosc-slowa-bo-klamia,100480.html

    Opętany oszołom.

  31. OSTOJA said

    Jest decyzja ws. dalszych losów ks. Sowy

    Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski poinformował na facebooku, że kuria krakowska podjęła już decyzję ws. dalszych losów ks. Kazimierza Sowy.

    „Ks. Kazimierz Sowa po bardzo długich wakacjach otrzymał od ordynariusza archidiecezji krakowskiej przydział jako „pomoc duszpasterska” do parafii św. Floriana, tuż obok dworca PKP Kraków Główny[…]”. – pisze ksiądz Isakowicz-Zaleski.

    Zauważył także, że z dworca co godzinę odchodzi ekspres do Warszawy.

    „Lepiej dla owego duchownego być nie mogło. Czy będzie lepiej dla parafii? O tym przekonamy się już wkrótce” – komentuje ks. Isakowicz-Zaleski.

    Oficjalnego komunikatu kurii jeszcze nie znamy, ma się pojawić w przeciągu kilku dni.

    http://www.fronda.pl/a/jest-decyzja-ws-dalszych-losow-ks-sowy,100493.html

    • brutus said

      Żadnej kary dla ks. Sowy nie będzie! Idzie do pięknej parafii w centrum Krakowa

      Pisałem już kilka tygodni temu, że żadnej kary dla księdza Sowy nie będzie. Wielu nie dowierzało, argumentując że „radykał” Jędraszewski zrobi z Sową porządek. Jaki „radykał”? Jaki porządek? Pisałem, że wspomnicie moje słowa i nie myliłem. Abp Marek Jędraszewski żadnej kary dla księdza Kazimierza Sowy nie przewidział. Za kilkuletnią hucpę i skandal obyczajowy związany z taśmami z restauracji Sowa & Przyjaciele został oddelegowany do pięknej parafii w centrum Krakowa pw. świętego Floriana.

      To parafia wyjątkowa z dwóch powodów. W latach 1949-1951 posługiwał w niej św. Karol Wojtyła. To tutaj prowadził słynne duszpasterstwo akademickie, gdzie nazywano go „wujkiem”. Do tego kościoła przybywają tłumy pielgrzymów i turystów, a na niedzielne msze święte przychodzą tysiące wiernych. Parafia jest położona w centrum miasta, blisko dworca kolejowego i autobusowego, trzy minuty piechotą do rynku. Nie posługują w niej księża „z pierwszej łapanki”, ale m.in. profesorowie Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II. Zatem nie jest to „jakaś tam” parafia „za górami za lasami”, ale parafia, o której marzy niejeden kapłan archidiecezji krakowskiej. Kazimierz Sowa nie mógł sobie wymarzyć lepszej parafii.

      Wielu spodziewało się, że „radykalny” – jak wielu mylnie go określa – metropolita Krakowa, wyśle Kazimierza Sowę do klasztoru lub na parafię daleko od zgiełku miast. Nic z tych rzeczy. Nie dość, że abp Jędraszewski od czerwca zwodził z decyzją to pozwalał Sowie prowadzić program w TVN-ie i wyjechać na drogie wakacje zagranicę (na każdy wyjazd poza granice kraju każdy ksiądz musi otrzymać zgodę od swojego ordynariusza).

      Wielu myślało, że „trafiła kosa na kamień”. Nic z tych rzeczy. Trafiła kosa, ale na zwykłą galaretę Marka Jędraszewskiego, który nie ma wystarczająco odwagi, by z przynoszącym profity obywatelem Sową zrobić ostateczny porządek. Jędraszewski – jak podkreśla jego bliska rodzina – to człowiek, któremu jedynie zależy na karierze i tytułach, a nie na polepszeniu status quo Kościoła w Polsce. W Kościele stosuje się podwójne standardy…, o czym – czego chyba nie muszę szczegółowo tłumaczyć – dowiedziałem się na własnym przykładzie.

      Informacja podana przez ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego nie została jeszcze potwierdzona przez rzecznika kurii, ale to już czysta formalność. Wstyd arcybiskupie Jędraszewski, wstyd!

      http://wprawo.pl/2017/10/04/nie-mylilem-sie-zadnej-kary-dla-ks-sowy-nie-bedzie-idzie-do-pieknej-parafii-w-centrum-krakowa/

    • Józef Piotr said

      No i wszystko się zfajtało
      Droga do czeluści?

  32. brutus said

    • bozena2 said

      Dzieki, chętnie posłucham i rozważę.

      • pinus said

        Niesamowicie ciekawa wypowiedź, szczególnie jeśli chodzi o Intronizację Jezusa Chrystusa na króla Polski.

        Gorąco polecam!

      • Wiesia said

        Odsłuchałam,również bardzo polecam.A sprawę Intronizacji poznałam bliżej w parę dni po niej, jej rzekomego odbycia się.Sama tam byłam.Po pewnym okresie czasu zorientowałam się ,że ci,którzy powinni to zrozumieć,a uczestniczyli w tym powiedzmy zdarzeniu,które miało tam miejsce,a nawet lepiej!,bo mieli mikrofon przed sobą zrobili tylko tyle,na co pozwoliła masoneria(tak świecka,jak i kościelna).Oglądając materiał filmowy, potem na zmianę z jeszcze jedną osobą,z którą tam byłam, przed nasze oczy weszły osoby,które mocno walczą,aby do tego nie dopuścić,a siedziało ich parę w Świątyni.Ja też nie wierzę w przypadki,ale wiem,że skoro nam było coś pokazane,to Pan Jezus układa tak wszystko,znając nasze serca,że przyjdzie pora na to, iż wrogie siły czym walczyły, od tego zginął.Jeszcze mają czas,a ten czas jeśli zle spożytkują,to szansy mieć już potem nie będą.
        Są takie Słowa w Piśmie Świętym:2 2 Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome.
        http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=327

        Modlitwa za Kościół święty do Ran Pana Jezusa – Maria Graf
        Oto co sama o tym powiedziała:
        „Poszłam pewnego razu na Mszę św. i do Komunii … Kiedy na zakończenie mego dziękczynienia odmówiłam tę modlitwę za Kościół św. którą dał mi sam Zbawiciel, powiedział mi Jezus całkiem wyraźnie w moim sercu; – Moja droga, mała duszo, o gdybyś wiedziała, jak bardzo miła Mi jest ta modlitwa, to częściej byś ją odmawiała.
        +++ Możecie nią świat uratować.
        W to powątpiewałam, a Jezus wyjaśnił; – Jeżeli włożysz te dusze do źródeł Mojej Miłości w zjednoczeniu z Moją Matką, muszę je przyjąć i one znajdą znowu drogę do Moich Sakramentów. Powiedz to swemu przewodnikowi.”

        +++W zjednoczeniu z Niepokalanym Sercem Maryi pozdrawiam i adoruję, o Jezu, Twoją Świętą Ranę Twej prawej Ręki i w tej Ranie składam wszystkich kapłanów Twego Świętego Kościoła. Daj im Ty, o Jezu, ilekroć sprawują Twoją Świętą Ofiarę, Płomień Twojej Boskiej Miłości, aby Go mogli dalej podawać powierzonym sobie duszom.
        Chwała Ojcu…

        Pozdrawiam i adoruję Świętą Ranę Twej lewej Ręki i w tej Ranie powierzam Ci, o Jezu, wszystkich heretyków i niewierzących, tych najbiedniejszych, którzy Cię nie znają. I ze względu na te dusze ześlij, o Jezu, wielu dobrych pracowników do Twojej Winnicy, aby oni wszyscy znaleźli drogę do Twego Najświętszego Serca.
        Chwała Ojcu…

        Pozdrawiam i adoruję Święte Rany Twej Najświętszej Głowy i w tych Ranach powierzam Ci, o Jezu, wrogów Świętego Kościoła, tych wszystkich, którzy dziś jeszcze zadają Ci krwawe Rany i prześladują Ciebie w Twoim Mistycznym Ciele. Proszę Cię, o Jezu, nawróć ich, wezwij ich, jak wezwałeś Szawła i uczyniłeś zeń Pawła, aby co prędzej nastała jedna Owczarnia i jeden Pasterz.
        Chwała Ojcu…

        Pozdrawiam i adoruję Święte Rany Twych Świętych Nóg i w tych Ranach przekazuję Ci, Jezu, zatwardziałych grzeszników, którzy kochają więcej świat niż Ciebie, a szczególnie powierzam Ci tych, którzy muszą się już rozstać z tym ziemskim życiem. Nie dozwól, Najdroższy Jezu, by Twoja Drogocenna Krew była dla nich zmarnowana.
        Chwała Ojcu…

        Pozdrawiam i adoruję Ranę Twego Najświętszego Serca i w tej Ranie powierzam Ci, Jezu, moją duszę oraz tych, za których Ty chcesz, bym się modlił, a szczególnie za wszystkich cierpiących i uciśnionych, za wszystkich prześladowanych i opuszczonych. Użycz, o Najświętsze Serce Jezusa, wszystkiego Twego Światła i Twej Łaski. Napełnij nas wszystkich Twoją Miłością i Twoim Pokojem.
        Chwała Ojcu…

        Na zakończenie:
        Ojcze Niebieski ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Maryi, Twego najmilszego Syna, oraz siebie wraz z Nim, w Nim i przez Niego najzupełniej zgodnie z Jego wolą i w imieniu wszystkich stworzeń. Amen.
        Któż jak BÓG!

  33. Wiesia said

    Chciałabym coś zaproponować na 7 pazdziernika. +++Ponieważ mogą nam być narzucane różne intencje,bo wróg świata,a i zatem naszej Ojczyzny również się przygotowuje na ten dzień i w odwecie będzie reagować(niech każdy się domyśli,on nie próżnuje i na pewno będzie nas rozpraszać,a intencje jakie zanosimy są bardzo ważne!).Przed Różańcem odmówmy Egzorcyzm i poprośmy Najświętszą Maryję Pannę,Królową Różańca Świętego i jednocześnie naszą Królową o osłonę Polski, przed obecnymi oraz przyszłymi atakami szatana i jego legionów,zarówno zewnętrznych,jak i wewnętrznych.Według mnie jest to chyba najważniejsze oraz,aby Królowa Polski zaniosła nasze błagania do Swego Syna,aby nas pokropił Swoją Najdroższą Krwią,by w tym czasie,jak i po nim,szatan nie miał do nas (modlących się) i Polski dostępu.To jest moje zdanie i nie narzucam,ale chyba każdy widzi,że nie ma dnia,żeby u nas nie robił sobie wyłomu.Bądzmy więc,jak mur nie do przebicia.

  34. OSTOJA said

    ZAMACH W LAS VEGAS – TERROR POD FAŁSZYWĄ FLAGĄ. WIDZOWIE BYLI OSTRZEGANI 45 MIN PRZED KONCERTEM.

    W amerykańskiej telewizji Sky News bezpośrednio po zamachu wyemitowano materiał live, z którego wynika, iż na 45 minut przed masową egzekucją w Las Vegas, w której życie straciło 59 osób, a rannych zostało 527 osób, kobieta przepychająca się przez tłum w kierunku sceny próbowała ostrzec zgromadzonych widzów o planowanym zamachu. Krzyczała, że wszyscy tego wieczora zginą. Nikt nie wziął jej słów na poważnie, została wyprowadzona stamtąd siłą w eskorcie ochrony i zniknęła z przekazu medialnego w całym mainstreamie światowym. Media na jej temat milczą, nie istnieje w przekazach. Przedstawiamy wideo z relacją świadka podczas wywiadu dla Sky News.

    Amerykańscy naukowcy, specjaliści wojskowi oraz analitycy z portalu Veterans Today wspierającego amerykańskich weteranów będących ofiarami amerykańskich wojen agresywnych twierdzą, iż nie ma fizycznej możliwości, aby zamachu na tę skalę dokonał człowiek o to pomawiany, strzelając z tak dużej odległości z hotelowego okna pokoju, choćby nawet dysponował nie wiadomo iloma karabinami maszynowymi.

    Policzyli ilość wystrzelonej amunicji, czas między jednym strzałem, a drugim, sprawdzili brzmienie broni, obliczyli odległości, kąty i nic im się nie zgadza. Według nich zamach został przeprowadzony przez kilku dobrze wyszkolonych specjalistów strzelających w tym samym czasie nie ze zwykłego, choć zakazanego w USA i niedostępnego, nielegalnego karabinu maszynowego z magazynkiem, którego żaden cywil nie ma prawa nawet transportować i istnieje obowiązek regulowany aktem BATFE wymagający natychmiastowego poinformowania władz, jeśli ktokolwiek powziął informację o takim zdarzenia, tylko z ciężkich karabinów maszynowych zasilanych taśmami z nabojami. To była talmudyczna egzekucja gojów zebranych w liczbie 22 tysięcy osób na koncercie country, gatunku muzyki postrzeganego jako zagrożenie dla imperialistycznych planów Izraela poprzez wydźwięk narodowy i patriotyczny, jednoczący ludzi.

    Film nagrany przez taksówkarza w Las Vegas, opublikowany na YouTube udowadnia, że strzały w rzeczywistości padały z czwartego piętra.

    Chronologia wydarzeń pokazuje, że władze w Las Vegas, żydowskiej stolicy hazardu, nie spieszyły się specjalnie z interwencją. Pierwsze doniesienie o strzałach na koncercie zostało zarejestrowane o godz. 22.08, o godz. 22.38 policja w Las Vegas wydała oświadczenie, że wdrożyli śledztwo w sprawie strzałów. O godzi 23.08 policja poinformowała, że zamknęła odcinek głównej ulicy Las Vegas, tzw. Strip’u. Dopiero o godzinie 23.20 (!) oddziały specjalne SWAT weszły na 32 piętro hotelu Mandalay Bay, skąd miał podobno strzelać Stephen Paddock, 64-letni biały człowiek, choć doniesienia wcześniejsze mówiły o jakby „latynosie”, czyli urodzie bliższej semickiej. Wchodząc użyli granatów ogłuszających, aby obezwładnić domniemanego zamachowca. Na podłodze zastali zastrzelonego trupa. Powiedzieli, że popełnił samobójstwo, zapewne tak samo jak swego czasu pewien polski poseł, strzelając do siebie trzykrotnie z broni myśliwskiej.

    Wieliu świadków twierdzi, że wyjścia z terenu koncertu zostały celowo zablokowane, utrzymują, że było kilku strzelających z różnych stron, a chcąc uciekać krążyli po całym terenie przygotowanym dla widowni, niczym szczury w labiryncie.

    Coraz mniej może być wątpliwości, iż egzekucję w Las Vegas przeprowadzili ci sami ludzie, którzy zorganizowani zamach w Sztokholmie oraz egzekucję antyizraelskiej młodzieżówki na szwedzkiej wyspie Utoya, przedstawiany w mediach jako mordercze dzieło „samotnego wilka” Andreasa Breivika, choć starannie pomijani przez media mainstreamu świadkowie mówili wówczas o co najmniej dwóch sprawcach tego brutalnego mordu. Mit „samotnego wilka” to idiotyczna tzw. legenda rozsiewana przez wrogo przejęte służby specjalne, z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością umoczone w większość zamachów na świecie po same uszy. Pamiętamy o ćwiczeniach Mosadu w Londynie na dzień przed tamtym zamachem. Wszystkie zamachy terrorystyczne, zarówno te w Paryżu, jak i w Brukseli, Londynie, Barcelonie, czy w Madrycie łączą się w jedną całość, element programu nakreślonego przed wieloma laty, a realizowanego dziś skrupulatnie zgodnie z założeniami przedstawionymi na piśmie, które każdy może przeczytać choćby w publikacji prof. Janusza Tazbira. Mają wiele cech wspólnych, w tym najważniejszą tę, że wydają się być kompletnie pozbawione sensu, z pozoru nie służą niczemu. Jeśli złodziej kradnie samochód, czy rabuje bank, albo bank rabuje obywateli, to chce poprawić swój stan posiadania kosztem ofiary, ma jasny cel. Państwo które napada na inne państwo, jak USA na Irak, albo Afganistan, chce uzyskać konkretne korzyści, np. okraść napadniętego z ropy naftowej, czy z metali ziem rzadkich. To nie jest obserwacja nowa, już starożytni, aby ustalić prawdopodobnego winowajcę, ubrali ją w mądrość pod postacią pytania: cui bono?

    Zatem, kto zyskuje na atakach terrorystycznych? Przecież nie może być tak, że jakaś grupa ludzi inwestuje ogromne środki finansowe, uruchamia swoje zasoby w służbach specjalnych, w polityce, w mediach, aby przeprowadzić zamach, ponosi te wszystkie koszty, naraża się na jakieś niebezpieczeństwo bez kompletnie żadnego zysku, żadnej nagrody, nieprawdaż? Co więc jest tą nagrodą w przypadku terroru?

    Ujmiemy to tak: nagrodą jest zapewne zaspokojenie patologicznego pragnienia wytworzonego przez chory umysł religijnego przywódcy żydostwa, wyjawionego expressis verbis w Nowym Testamencie w Ewangelii św. Jana: 8:44, choć nie tylko tam:

    „Ojcem waszym jest diabeł i chcecie postępować według pożądliwości ojca waszego. On był mężobójcą od początku i w prawdzie nie wytrwał, bo w nim nie ma prawdy. Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.”

    To pragnienie panowania na całej Ziemi, uznawanej jako Ziemia Obiecana ponoć żydom przez ich plemienne bóstwo, boga wyłącznie żydów, jest motorem napędowym całej armii żydowskiej zorganizowanej w formie karnego wojska będącego na służbie 24/7 także w cywilu. Każdy żyd jest i musi być Sanjanem, czyli bojówkarzem gotowym do udzielenia pomocy kierownikom żydostwa na żądanie, które może nadejść za dzień, miesiąc, rok, dekadę, kilka dekad, albo w ogóle; musi być zawsze gotowy, w myśl konsomolskiego wezwania żydowskich bolszewików: „bud gatow! Wsiegda gatow!”. I są gotowi, inaczej zostaną wykluczeni z korporacji oraz pozbawieni profitów płynących z tego tytułu, jak etaty w strukturach okupowanych państw, dotacje unijne, państwowe, kredyty na warunkach nieznanych innym, pozycja społeczna, itd. W skrajnych przypadkach dla podtrzymania karności całej reszty zostaną zamordowani, o czym był jakiś czas temu duży artykuł w poważnej niemieckiej gazecie Der Spiegel.

    Jedno wymaga wyjaśnienia, gdyż stanowi źródło częstych pomyłek oraz obwiniania ludzi niewinnych. Używamy terminu „żydzi”, gdyż identyfikuje on plemienną korporację, kryminalny, psychopatyczny gang działający współcześnie na świecie wspólnie i w porozumieniu przeciw całej ludzkości, we własnym interesie partykularnym. Aczkolwiek termin „żyd” nie jest właściwy, o czym poucza Pismo Święte mówiąc w Listach do zborów: „mówią o sobie że są żydami, a nie są nimi, lecz kłamią”.

    Ów bezsensowny pozornie terror, którego jesteśmy świadkami i będziemy go doświadczali coraz częściej jako immanentnego elementu programu, od którego nie odstępują na krok, niczym od Tory (przynajmniej w teorii, bo Mojżesz mówi: „nie zabijaj!”, co zinterpretowali wg Talmudu jako „nie zabijaj żyda, bo reszta to nie ludzie”), ma w istocie głęboki, ponury sens, jest bowiem metodą dla osiągania patologicznych celów w drodze do celu ostatecznego, którym jest panowanie umownego żydostwa na całym świecie, gdzie dla gojów jest przeznaczona rola siły roboczej oraz zwierząt, które można mordować dla rozrywki. Cóż, jaka gmina, taka rozrywka. Tych, którzy są światlejsi pośród gojów terror informuje: „nie przeciwdziałajcie nam, jesteśmy zbyt mocni, rządzimy waszymi siłami specjalnymi, politykami, waszym sądownictwem, nic na to nie poradzicie, możemy was zniszczyć, więc bądźcie nam posłuszni”, natomiast zwykłych ludzi trzyma w paraliżu przerażenia, przez co gotowi są na wszelkie ustępstwa oraz regulacje totalitarne, aby tylko mieć święty spokój, którego nota bene nigdy nie zaznają.

    Odpowiedzialność za masakrę w Las Vegas wzięli na siebie terroryści z tzw. państwa islamskiego ISIL, znanego jako ISIS, ponieważ ostatnia litera „L” (Lewant) rzucała światło na rzeczywistych szatanów, czynnych w tym gangu. Mają poniekąd rację, ponieważ ISIS jest tworem żydowskim, realizującym imperialny cel Izraela, wspieranym głownie przez kraje okupowane: USA, UK, Francję, Turcję, oraz ich popleczników, w tym także niestety Polskę w ramach zbrodniczej „koalicji”, a także przez wielkiego brata, albo wielką siostrę Izraela oraz USA – demokratyczną Arabię Saudyjską decydującą w ONZ o prawach człowieka (sic!) , w której kobiety będą miały niedługo prawo jeździć samochodami, tak jak już mają prawo jeżdżenia rowerami. Wyłącznie z męskim opiekunem.

    http://www.noweateny.pl/International/details/196/ZAMACH-W-LAS-VEGAS–TERROR-POD-FASZYW-FLAG-WIDZOWIE-BYLI-OSTRZEGANI-MIN-PRZED-KONCERTEM

  35. Krystyna said

    Ks. Piotr Natanek wyjasnia, dlaczego czlowiek jest nieszczesliwy.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: