Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia, 2029
    Pozostało: 8.7 lata.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

AMERYKANIE ZROBILI PIĘKNY FILM O POLSCE

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 listopada 2017


Amerykanie zrobili piękny film o Polsce, patriotach i najważniejszych polskich wartościach. Bóg,Honor i Ojczyzna!

Poland to Muslims: ” Here, Jesus is our King so get out „

On November of 2015 Poland marched in the streets against the Islamic invasion in defense of Christianity and their independence.

I tak to rozchodzi się po świecie wieść że Jezus Chrystus jest Królem Polski, że Jezus Chrystus może być tez Królem USA. Wiadomość ta wychodzi ze źródła jakim jest POLSKA

Komentarzy 309 to “AMERYKANIE ZROBILI PIĘKNY FILM O POLSCE”

  1. La Salette said

    Chrońmy czystość wiary
    W doktrynie ściśle teologicznej Kościół katolicki nie może przejąć niczego z luteranizmu – mówi w specjalnym wywiadzie dla „Naszego Dziennika” ks. kard. Gerhard Ludwik Müller, były prefekt Kongregacji Nauki Wiary. W obszernej rozmowie hierarcha wyjaśnia sens różnic doktrynalnych między Kościołem katolickim a protestantami i podkreśla, że nie mogą one w żaden sposób „ubogacić” Kościoła właśnie dlatego, że są różnicami. – Lutrowi nie chodziło o zreformowanie Kościoła, ale o jego ukonstytuowanie na nowo – zaznacza ks. kard. Müller. Na pytanie o sens udziału katolików w obchodach 500-lecia reformacji były prefekt Kongregacji Nauki Wiary odpowiada: – Zgodnie z Ewangelią trudno świętować podział. Nadrzędnym celem dialogu ekumenicznego jest to, czego chciał Chrystus: „Aby byli jedno” – zauważa. Ksiądz kardynał Müller wskazuje, że rewolucja reformacji jest lekcją do odrobienia także dla współczesnych katolików. – Kościół musi dbać o zachowanie poprawnego nauczania teologii, bo jedną z przyczyn reformacji było to, że powstało wiele nieścisłości odnośnie do prawd wiary – stwierdza ksiądz kardynał. Podkreśla, że wiedząc, czym skutkowała reformacja Lutra w wymiarze społecznym i religijnym, musimy wszelkimi siłami zabiegać o to, b
    http://www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/191799,chronmy-czystosc-wiary.html

  2. Ciocia said

    Nowenna przed odnowieniem w parafiach Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana

    Dzień 9 – Chrystus Królem w całym Narodzie i Ojczyźnie

    Pieśń na rozpoczęcie:

    Króluj nam Chryste, zawsze i wszędzie,
    To nasze rycerskie hasło.
    Ono nas zawsze prowadzić będzie
    I świecić jak słońce jasno.

    Naprzód przebojem młodzi rycerze,
    Do walki z grzechem swej duszy.
    Wodzem nam Jezus w Hostii ukryty,
    Z Nim w bój nasz zastęp wyruszy.

    Modlitwa

    Nieśmiertelny Królu Wieków, Panie Jezu Chryste, nasz Boże i Zbawicielu! Stając przed Tobą obecnym wśród nas pragniemy przygotować się do uroczystości przyjęcia Twego królowania w naszej Ojczyźnie. Pokornie zginamy kolana przed Twym majestatem i wyznajemy, że Twego królowania nam potrzeba. Prosimy o Twoją opiekę i błogosławieństwo dla wszystkich mieszkańców naszej Ojczyzny. Błagamy też, łaskawy Królu Miłosierdzia, byś wybaczył nam wszystkie nasze niewierności i w roku Jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski przyjął hołd dziękczynienia, który Ci składamy. Panuj w naszych rodzinach, miastach i wioskach, w naszych parafiach, miejscach pracy i wypoczynku, bo Twoją jesteśmy własnością i do Ciebie należeć chcemy. Króluj nam, Chryste! Zawsze i wszędzie. Amen.

    Z Ewangelii według św. Mateusza (13, 44-49): Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów (Biblia Tysiąclecia V).

    Panie Jezu, już przed wiekami nasi przodkowie dostrzegli wartość skarbu, jakim jest Twoje Królestwo. Sprzedali wszystko, co mieli, odrzucili pogańskie wierzenia i zwyczaje, choć pewnie niektóre z nich wydawały się atrakcyjne i wygodne. Dziś, 1050 lat później, nasze pokolenie odkryło drogocenną perłę, jaką jest Twoje królowanie i Twoja wola dla naszego Narodu. My też chcemy sprzedać wszystko, co jest nasze, nasze ludzkie plany i kalkulacje, by nabyć bezcenną perłę Twojej miłości. Na Tobie, Jezu nasz Królu, chcemy oprzeć nasze życie osobiste i narodowe. Tobie chcemy zawierzyć nasze państwo, w zaufaniu, że Ty masz moc rozwiązywania nawet najtrudniejszych problemów. Z Twoją pomocą, w zgodzie z Twoim prawem chcemy kształtować naszą polską teraźniejszość i przyszłość.

    Chryste, Królu skarbu ukrytego w roli, pomóż wszystkim Polakom dostrzec prawdziwą wartość Twojego Królestwa.

    Ciebie prosimy – wysłuchaj nas Panie.

    Chryste, Królu drogocennej perły, umocnij w nas wiarę i zaufanie, abyśmy nie obawiali się poświęcenia dla zdobycia Twojego Królestwa.

    Ciebie prosimy – wysłuchaj nas Panie.

    Chryste, Królu sieci zarzuconej w morze, pozwól nam znaleźć się wśród dobrych ryb, wśród sprawiedliwych, którym obiecałeś wieczną nagrodę.

    Ciebie prosimy – wysłuchaj nas Panie.

    Ojcze nasz, Zdrowaś Mario, Chwała Ojcu…

    Pieśń:

    My chcemy Boga, Panno Święta!
    O usłysz naszych wołań głos!
    Miłości Bożej dźwigać pęta,
    To nasza chluba, to nasz los.

    Ref. Błogosław, słodka Pani!
    Błogosław wszelki stan.
    My chcemy Boga! My poddani!
    On naszym Królem, On nasz Pan.

    My chcemy Boga w rodzin kole,
    W troskach rodziców, w dziatek snach.
    My chcemy Boga w książce, w szkole,
    W godzinach wytchnień, w pracy dniach.

    Ref. Błogosław, słodka Pani!
    Błogosław wszelki stan.
    My chcemy Boga! My poddani!
    On naszym Królem, On nasz Pan.

    Modlitwa do Jezusa Chrystusa naszego Króla i Pana

    Jezu Chryste, Królu Wszechświata, Panie nasz i Boże, Odkupicielu rodzaju ludzkiego, nasz Zbawicielu! Ty, który mówiłeś, że Królestwo Twoje nie jest z tego świata, który wzywałeś nas do szukania Królestwa Bożego i nauczyłeś nas prosić w modlitwie do Ojca: „przyjdź Królestwo Twoje”, wejrzyj na nas stojących przed Twoim Majestatem. Wywyższamy Cię, oddajemy Ci cześć i uwielbienie. Pokornie poddajemy się Twemu Panowaniu i Twemu Prawu. Świadomi naszych win i zniewag zadanych Twemu Sercu przepraszamy za wszelkie nasze grzechy i zaniedbane dobro. Wyrażamy naszą skruchę i prosimy o zmiłowanie. Przyrzekamy zabiegać o pomnożenie Twojej Chwały, dziękować za nieskończone Miłosierdzie, które okazujesz z pokolenia na pokolenie, wiernością i posłuszeństwem odpowiadać na Twoją Miłość. Boski Królu naszych serc, niech Twój Święty Duch, wspiera nas w realizacji tych zobowiązań, chroni od zła i dokonuje naszego uświęcenia. Niech pomaga nam porządkować całe nasze życie i posłannictwo Kościoła. Króluj nam Chryste! Króluj w naszej Ojczyźnie, króluj w każdym narodzie, na większą chwałę Przenajświętszej Trójcy i dla zbawienia ludzi. Spraw, aby nasze rodziny, wioski, miasta i świat cały objęło Twe Królestwo: królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju, teraz i na wieki wieków Amen.

    Jezu, Królu Wszechświata, panuj w naszej Ojczyźnie i we wszystkich narodach świata!…

    Pieśń na zakończenie: Chrystus Królem, Chrystus Panem, Chrystus, Chrystus Władcą nam!

    • Ciocia said

      • Joanna said

        „Kościół Święty mając takich pasterzy marnieje, a ludzie są zdezorientowani. Można to zmienić, ale to wy, jako lud wierny musicie się wysilić. Potrzebne aż 1000 osób składających codzienną, stałą ofiarę i modlitwę , aby na tyle „zmiękczyć” serce biskupa, aby na dobre zablokować w nim działanie szatana. „
        Takie przekazy B.O. były dane 25 lipca 2014. Cieszę się ogromnie bo dziś 25 listopada 2017 mijają 3 lata od podjęcia postu o chlebie i wodzie za kardynała Nycza. Możemy być dumni bo na stronie https://viviflaminis-deogracias.pl.tl/Pro%26%23347%3Bba-o-post-za-Kard-.–Nycza.ht
        czytamy podziękowania:
        „Dziękuję wszystkim za posty za kard. Nycza. Już pościło ponad 1000 osób. Teraz czekamy na działanie dobrego Boga, na nawrócenie jego, a przede wszystkim na fakt, że będzie mógł być zbawiony i uniknie wiecznego potępienia za swoje złe działanie. „
        Chwała Tobie Miłosierny Jezu, że poruszyłeś serca wielu Polaków.

        • Ciocia said

          A czy Biskup Nycz wie o tym ,że 1000 osób modli się pości za niego ?

        • Halina K said

          A cóz to ma do rzeczy czy wie , czy nie wie .

          Naród robi wszystko, by naprawiać ,
          aby było tak jak zyczy sobie Pan Bóg aby było .

          Naród Polski daje z siebie ,
          a posiadający w sobie miłośc własną hierarcha może z tej pomocy korzystać .

          jeżeli nie bedzie mógł z własnej woli wejśc na drogę prawidłowej współpracy z Panem Bogiem ,
          to przypomni mu sie Pan Bóg przez chorobe ,albo przez cos podobnego ,
          co skłoni go do zwrócenia sie do Boga z wiara i ufnościa .

          Pan Bóg ma wiele możliwości .
          Oddźwięk bedzie odczuwalny w jego sercu .
          A my na efekt będziemy musieli troszke poczekac , bo to wszystko nie następuje od tak pstryk i juz obrót o kat 180 stopni .
          To proces który wymaga czasu .

          Najważniejsze że jest początek ,
          to i dalszy ciag będzie .

        • Ciocia said

          To miła wiadomość jak tyle osób się modli .

  3. Ciocia said

  4. Ciocia said

  5. Ciocia said

  6. Ciocia said

  7. Moher said

    http://e.wydawnictwowam.pl/tyt,77073,Ksiega-ognia.htm

    Może następna księga będzie księgą czeluści bo ognia juz jest

    • Kpiz said

      bardzo ciekawie to wypada w porównaniu z biblią skomentowaną przez JPII – patrz wydawnictwo m

    • La Salette said

      autor: papiez Franciszek i Stefan Kempis
      Wielu ludzi slyszało o ksiązce Kempisa- O naśladowaniu Chrystusa oraz O naśladowaniu Maryi
      Takie zestawieni to przypadek? Czy wykorzystywanie nazwiska? Znamy te metody…
      Np.
      Marka Nike znana jest na rynku obuwia sportowego. Jak chińska podróbka ma znak łyżwy i podobną nazwe to sprzedaz idzie lepiej… A o to chodzi…
      O naśladowaniu Chrystusa – popularna książka-poradnik życia chrześcijańskiego, przypisywana Tomaszowi à Kempis, choć jej autorstwo nie jest ostatecznie ustalone.
      Mimo iż książkę krytykowano, zarzucając jej pesymizm, naiwność i pogardę dla spraw doczesnych, O naśladowaniu Chrystusa stało się jednym z najbardziej rozpowszechnionych (po Biblii) dzieł chrześcijańskich. Popularność zdobyła nie tylko wśród katolików, ale również wśród protestantów, a nawet niechrześcijan. Pociągająca dla czytelników była m.in. forma dialogu ucznia z niewidzialnym Mistrzem, która często pojawia się na kartach dzieła.
      Znanych jest 700 rękopisów tego dzieła, a przetłumaczono je na 95 języków. Fragmenty O naśladowaniu Chrystusa zostały zawarte w tekstach liturgii godzin w posoborowym brewiarzu.
      Wśród czytelników dzieła można znaleźć świętych takich jak Franciszek Salezy, Ignacy Loyola, Karol Boromeusz, Josemaría Escrivá de Balaguer, Teresa z Lisieux, Jan XXIII, oraz błogosławionych i mistyków (np. Thomas Merton). Do lektury tej książki zachęcał listownie swoich przyjaciół Adam Mickiewicz, wspominali o niej w swojej prywatnej korespondencji Juliusz Słowacki, Cyprian K. Norwid i Jerzy Liebert. Wśród znanych czytelników można również znaleźć tak różne postacie jak Hammarskjölda, Pileckiego, Corneille’a, Żeromskiego, Leibniza czy Beethovena.
      https://pl.wikipedia.org/wiki/O_na%C5%9Bladowaniu_Chrystusa

  8. Halina K said

    Jutro Chrystusa Króla .

    co dobrego uczynilismy w tym roku 2017 dla radości i chwały Chrystusa Króla, prowadzeni przez Maryje Królowa Polski . ?

    Tyle było obaw, gdy nadchodził rok 2017 ,
    bo na ten rok ładowali sie sługusy szatana że odniosa sukces .

    Co im z tego wyszło ?

    A wyznawcy Chrystusa Króla?
    Wraz z Maryja Królowa przeprowadzili modlitewny szturm do Nieba ,
    który wielkim echem odbił sie po całym świecie i inne narody zaczęły sie jednoczyć na podobnych przedsięwzięciach .

    To sukces .

    Co przyniesie nam 2018 .?

    Z pewnościa,
    jeżeli bedziemy sie dostosowywac do wskazań Maryji Królowej i podążać wraz z Nią ,
    to osiągniemy sukces .

    Zachwycimy swiat na tyle, na ile będziemy pomocnymi Bogu w realizacji Jego planów wyrzucenia szatana z wymiaru człowieka .

    Czy prawidłowo zdołamy odczytać sercem to, co zleci nam Bóg do wykonania i czy zamienimy to w czyn ,aby stało sie rzeczywistościa w świecie materii?

    Życiem damy na to dowody .

    Maryjo Królowo Polski proszę prowadz nas ,
    abyśmy podążali Boża droga do Bożego celu ,
    abyśmy zdołali pomocnymi byc Bogu w Trójcy św w odbudowie i uporządkowaniu naszego wymiaru .
    By mogło tutaj budować sie Królestwo Boże zgodnie z Bozym pragnieniem zyczeniem oczekiwaniem .
    By rzeczywistośc w świecie ziemskim stawała sie lustrzanym odbiciem Bozych pragnień zyczeń oczekiwań .

    • Halina K said

      Dzisiaj dzień czci Chrystusa Króla .

      W mojej światyni kapłan na kazaniu zajmował sie miłoscia bliżniego ,
      bo jak to zaznaczył skończył sie rok brata Alberta .

      Ale o Chrystusie Królu ani mru mru .

      A przecież kapłani powinni uczyć , i mówic na czym polega okazywanie Bogu miłosci . Jak należy odpowiadac miłościa na Boża Miłośc .By byc pomocnym Bogu w realizacji Jego planów i zamiarów jakie On ma względem człowieka i świata .

      Bo z miłości i dla miłości Chrystus Król założył Kościół swój .
      By był zaczątkiem tego, co On chce zbudowac w materii skażonej zarazą szatańską .
      By był skarbnicą MIŁOŚCI do Boga .
      By z tej miłości do Boga wypływała miłośc do drugiego człowieka .
      By otwarta była droga
      miłości Boga do człowieka
      i człowieka do Boga .
      By trwał cały czas przepływ .

      Szatan robi wszystko ,
      aby zamknięta była droga przepływu MIŁOŚCI między Bogiem a człowiekiem .
      Bo on wie ,
      że jeżeli Boża Miłośc nie będzie docierała do człowieka , to ta która jeszcze w świecie trwa, zniknie .

      Zostanie zastąpiona humanizmem , który skupia sie na sprawach ciała z pominięciem spraw ducha .
      A tym samym wymiar człowieka cały pogrązy sie w iluzji, która on chce zbudować po to, by człowiek trwał w błedzie i zepsuciu , by pracował dla niego .
      By zapomniał o Bogu Stwórcy i Panu , Władcy i Właścicielu .By nie znalazł juz nigdy drogi powrotu do Niego .

      Z przykrością musze stwierdzić,
      że wśród duchowieństwa nie ma miłości do Boga .
      Bo z ich serc nie wypływają słowa świadczące o zrozumieniu sercem Bożej Prawdy i miłości do Boga ,tej która płonie w Niepokalanym Sercu Maryji .
      Tej która jest Miłośc doskonała ,
      taka jaką chce Bóg Wszechmogący aby człowiek, Jego stworzenie zyjące wśród świata Go kochało .

      Na kazaniach nie ma nic budującego i kształtującego serce , tego co porywało by ducha do miłości Boga .
      Do podążania Jego droga i osiagania Jego celu .

      Duchowieństwo wygasiło światło w kościele , i dlatego mało rozumieja i mało pracuja dla Boga .Mało zajmuja sie sprawami które sa ich zadaniem i obowiązkiem .

      A mieli prowadzić owieczki Chrystusowe na spotkanie z Chrystusem Królem .
      Ale gdzie oni idą .
      zamiast gromadzić owieczki w owczarni rozpraszają je , bo nie przekazyją im tego co Chrystus Król zlecił im do przekazywania .
      Mieli uczyć życia Słowem Bozym .
      A czego uczą , jakie decyzje podejmują ?
      Tylko sprawy świata ziemskiego sie licza .

      A biedny zapracowany świecki, idzie do swiatyni po to, by nasycic swe serce miłościa do Boga .
      By usłyszeć wskazania wypływające z nauki Chrystusowej , aby w chwili cięzkich przeżyć podjąc prawidłowa decyzję .
      ale nie znajduje tego co potrzebuje i odchodzi . I szuka gdzie sie da tego co jest potrzebne dla jego serca .

      Na przykładach jest najlepiej uczyć .
      Przecież jest tylu swiętych ,
      którzy mogliby służyc jako wzór godny do naśladowania do życia w miłości względem Boga .
      Do podążania droga KOCHAJ BOGA .
      Ale o świętych sie nie mówi .
      Właściwej drogi sie nie wskazuje .

      jest pytanie czemu ?
      skoro to jest zadaniem i powinnościa duchowieństwa .

      I cóz z tego że tak duże osiagnięcia mieli święci , skoro ida w zapomnienie .
      Skoro nikt nie podąża ich drogą do Królestwa Niebieskiego .Bo nikt jej nie wskazuje że jest .

      Nikt o tym nie mówi jaka postawa , jaki sposób myśłenia i podejmowania decyzji doprowadziła ich do świętości .

      Przecież to sa nasze wzory do podejmowania trudu okazywania miłości do Boga .Bo to jest piekne i wartościowe w oczach Boga .

      czemu duchowieństwo nie prowadzi nas droga KOCHAJ BOGA na wyżyny Nieba , tylko rozprasza nas Chrystusowe owieczki wyprowadzając na szatańskie bezdroża na których grasuje szatan i jego sługusy i krzywdzą nas .

      My świeckie chcemy Chrystusa Króla .
      Chcemy by duszpasterze prowadzili nas na spotkanie z Chrystusem Królem .

      Czemu przeszkadzają nam w podążaniu droga świetości ,wprowadzając w kościele rozporządzenia ,które gaszą w naszych sercech miłośc do Boga , wiare i ufnośc .
      Bo wiara i miłośc bez uczynków martwą jest.

      Chciałoby sie prosić ,
      kapłani , biskupi proście dzień i noc Maryję Królowa Polski aby rozpaliła wasze serca miłościa do Boga , ta która płonie w Jej Niepokalanym Sercu .
      Wykonujcie czyny miłości wypływające z waszych serc dla Boga w Trójcy św .
      Niechaj miłośc Wasza do Boga stanie sie tak duża, żebyście sie stawali zywymi pochodniami płonącymi miłościa do Boga .

      Byśmy my świeckie mogli rozpalać nasze serca miłościa do Boga od Waszych serc .
      Przecież to Wasze zadanie i powinnośc .
      Tego własnie żeście sie podejmowali wybierając pracę w owczarni Chrystusowej .
      Nie może byc tak że ten kto chce pracowac dla Chrystusa Króla Miłości nie ma w sobie miłości do Boga .
      Bo przez to nie przepływa miłosc od Boga do człowieka jemu podległemu .

      A Chrystus Król chce zbudować Królestwo Miłości .
      A więc musi ono całe byc wypełnione miłościa .
      No ale jak może byc skoro duchowieństwo leniwe i egoistyczne nie chce służyc Bogu tak jak powinno .
      Tylko upaja sie miłościa własną egoistyczną .
      Bo chce realizować swoje plany i zamiary .
      Kiedy duchowieństwo pojmie swój błąd i zacznie pracować dla Chrystusa Króla tak jak On tego zyczy sobie ?
      Kiedy padnie w pokorze i miłości przed Maryja Królowa , przeprosi i błagac będzie dzień i noc o to, by Ona ich prowadziła tak jak prymasa Wyszyńskiego czy Karola Wojtyło JPII .
      Aby wyprowadziła ich z tego, w czym pogrązyl szatan ?

      Przecież w planach Bożych jest to by powstał pożar świata MIŁOŚCIĄ DO BOGA >Maryja przyniosła juz ten Płomień na Ziemię . trzeba teraz tylko by serca chciały sie rozpalić Jej Płomieniem , aby wzrastał pożar świata .

      A puki co okazujmy Bogu miłosć jak umiemy jak potrafimy , by chociaż w części rozradować Jego Serce i okazać Mu wdzięcznośc za to, co dla nas zrobił robi i robic chce ,aby wszyscy byli szczęśliwi i zadowoleni .

      Chrystus Wodzem Chrystus Królem
      Chrystus Władca nam .
      Niechaj pełni sie Wola Jego teraz i zawsze .
      Niechaj buduje sie Jego Królestwo Miłości w wymiarze człowieka zawsze już .

      • EWA DM said

        I bardzo dobrze, że ksiądz zajmował się dzisiaj miłością bliźniego, bo kto słuchał o czym była dzisiejsza Ewangelia, to się nie będzie dziwił, że ksiądz o tym mówił.
        Nie wspominasz, Halina, o odnowieniu dziś w Twoim kościele Aktu przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana. W moim kościele razem z kapłanem odmawialiśmy ten Akt, więc do głowy mi nie przyjdzie odsądzać księdza od czci i wiary.

  9. OSTOJA said

    Największy Kościół protestancki na świecie wprowadza do liturgii język neutralny płciowo znany z ideologii gender

    Antje Jackelén – pierwsza w historii kobieta-prymas Kościoła ewangelicko-luterańskiego w Szwecji domaga się od duchownych używania podczas liturgii języka neutralnego płciowo promowanego przez ideologię gender. Pomysł wzbudził liczne kontrowersje nawet wśród protestanckich teologów.

    Kościół ewangelicko-luterański w Szwecji, jest największym Kościołem protestanckim na świecie. Teraz jego duchowni zostali wezwani do stosowania języka neutralnego płciowo, zwłaszcza w przypadku odnoszenia się do Boga.

    Jak informuje serwis swiato-podglad.pl, Antje Jackelén wzywa do powstrzymania się od używania takich zwrotów jak „Pan” i „On”, które sugerują, że Bóg jest mężczyzną, a zamiast tego mówić po prostu „Bóg”, by nie narzucać płci.

    http://niezalezna.pl/209629-najwiekszy-kosciol-protestancki-na-swiecie-wprowadza-do-liturgii-jezyk-neutralny-plciowo-znany-z-ideologii-gender

  10. Halina K said

    Tak sobie rozważam ,

    Bo toczy sie walka w świecie duchowym ,
    i w związku z tym zadaję sobie pytanie ,,,,,
    na czym ona polega .

    Wiemy że walczy Bóg Wszechmogący ,
    Chrystus Król z szatanem o to,
    kto będzie rządził człowiekiem i swiatem .
    Bóg Wszechmogący ma władzę nad szatanem w świecie duchowym .

    Ale władzę w wymiarze człowieka daje wolna wola człowieka .

    Bo to od wolnej woli człowieka zależy,
    kogo ona wpuści w wymiar materii poprzez serce
    i kto będzie miał wpływ na kształtująca sie rzeczywistość .
    Kto będzie realizował swoje plany i zamiary .

    I człowiek będący w błedzie ,może zablokować Boga Wszechmogącego w dotarciu do kształtowania rzeczywistości w materii, bo powie NIE i Bóg to uszanuje .

    A więc, gdy człowiek będzie trwał w Bożej Prawdzie ,na Bożej drodze ,
    gdy będzie przestrzegał Bozych przykazań i nauki Chrystusowej , to ma szanse na to, aby powiedzieć szatanowi NIE , by sie utrzymac na drodze prawidłowej współpracy z Bogiem .

    Więc o co toczy sie bój w swiecie ?

    O Boża Prawdę .

    Bo jeżeli człowiek sercem pozna zrozumie i przyjmie Boża Prawdę ,
    to wówczas będzie miał punkt odniesienia do tego, co jest prawda, a co kłamstwem i podstępem szatana ,.
    I wolna wola będzie miała rozeznanie co wybrać . Co wypływa z Bożej Prawdy i z praw Bożych oraz z nauki Chrystusowej ,
    a co prowadzi do dezorientacji i zagubienia ,
    a tym samym do tego,
    aby byc wykorzystanym i oszukanym przez szatana w biały dzień , w białych rękawiczkach .
    By blokować Bogu działanie w materii .

    I co teraz mamy wśród świata ?

    Totalna walke z Boza Prawdą ,
    z Bożymi Prawami ,
    z nauką Chrystusa Króla .

    Jest atak na Kościół macierz w totalny sposób .

    Uderzono od góry .

    Wyrzucono z tronu piotrowego Strażnika Bożej Prawdy ,
    a wprowadzono fałszerza czyniącego wszystko ,aby jak najbardziej zaszkodzic Bożej Prawdzie , aby ja jak najmocniej zniekształcic sfałszowac , zaorać , by nie mogła czynic tego co powinna . By nie była punktem odniesienia do oceny kłamstwa podstępu fałszu itd.

    W świecie narobiono tyle bałaganu nieprawości problemów ,aby zmuszać człowieka wolę świadomośc do tego ,aby czyniła dogodne warunki dla ciała .
    No bo ciało nie może w takich warunkach egzystować .
    szatan wie że gdy człowiek będzie rozwiązywał sprawy ciała ,to sprawy ducha będa na boku i nie będzie czynione to ,co potrzebne jest aby człowiek wykonał , aby Bóg z swoim działaniem mógł wejśc i rozprawic sie z szatanem tak jak zamierzał .

    A więc teraz najważniejsze jest to,
    by sprawy ducha były na pierwszym miejscu ,
    by czynione było tu w materii to, co potrzebne jest Bogu, aby mógł On wejść w wymiar człowieka i zrobić swój porządek z szatanem i wogóle z całym wymiarem .

    Z tego wniosek ,
    że najbardziej cennym teraz jest ten człowiek, który świadomie wprowadza Boże działanie w wymiar człowieka .
    Bo czyni on to, co potrzebne jest Bogu do zrealizowania planu rozprawienia sie z szatanem raz na zawsze .

    A ponieważ Pan Bóg zawsze działa tak,
    że rozpoczyna wszystko od najmniejszego punktu , więc musi byc gdzieś człowiek, który stał sie początkiem realizacji Bożych planów i zamiarów .Który mimo całkowitej władzy szatana nad człowiekiemi swiatem wprowadzał Boże działanie tak, jak tego zyczyl sobie Bóg w Trójcy św .

    W związku z tym zadaję sobie pytanie,
    czy to nie jest ten człowiek ,o którym było mówione ,że w Polsce jest NAMASZCZONY <.
    Bo namaszczony to znaczy wybrany do szczególnych zadań .

    A w takiej rzeczywistości najbardziej odpowiedzialnym zadaniem jest początek .

    Bo gdy będzie poczatek, to i dalszy ciąg będzie . Bo do tego początku dołączac sie będa następne punkty tak, aby kształtowało sie to ,co Bóg Stwórca chce aby sie ukształtowało .
    I zacznie wzrastać nowa Boża budowla w której nie ma domieszki szataństwa .
    I jest szansa że wzrastać będzie nowa rzeczywistośc wolna od szatana , bo wszystko wypełnia Boże działanie i wszędzie jest pełniona wola Boga tak jak On tego zyczy sobie.

    • Halina K said

      W orędziach MBM było mówione,
      że z Woli Boga ma wzrastac drzewo genealogiczne , które wzrasta na wskutek wykonywania Bożych zadań .

      Że jest już w trakcie formowania korony drzewa . a więc z pnia wyrastaja gałęzie , a na nich potem liście kwiaty owoce .

      Jestem ciekawa na ile ukształtowała sie korona drzewa .

      Ale jak widzę różaniec do granic, to wydaje mi sie, że korona jest juz liczna .

      Czyżby teraz kształtowały sie liście ?

      W przepowiedniach było mówione,
      że w tej wojnie wygra Król ,
      który zawiesi swoje zbroje na drzewie które było uschlę od dawna ,Ale ożyje wyda liście i pieknie zakwitnie .

      Czyż bysmy byli już o krok przed przyjściem Chrystusa Króla ?

    • Kpiz said

      bój się toczy o ludzkie dusze

  11. Adrian said

  12. cox21 said

    A to dobre http://demotywatory.pl/4814489/Wasza-i-Nasza-Niewole

  13. EWA DM said

    Petru przegrał wybory w swojej partii. Nowa przewodnicząca widzi dla niego miejsce w Radzie Mędrców, gdzie zajmowałoby się wykuwaniem strategii i programu dla partii.

  14. cox21 said

    Dobre! Panowie, miejcie litość nad biednym panem Rabiejem

  15. szach said

    W Naszym Dzienniku ciekawy art o upamiętnianiu OUN/UPA i jak to widzą ludzie, którzy oglądają na własne oczy odradzanie się hydry. Polecam.
    http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/191819,nie-odbudujemy-obiektu-ktory-byl-nielegalny.html

    • on said

      mam nadzieję ,że niektórym otworzą się oczy i pojmą co znaczy ukraina i kim są ukraińcy,a ludzi piszących prawdę i ostrzegających przed nimi nie będą oczerniać ,że są agentami Putina lub V kolumną

      • bozena2 said

        Usunięto obrońców Birczy z Grobu Nieznanego Żołnierza. Żenada!

        Autor: Tadeusz Isakowicz-Zaleski

        Niedziela, 12 listopada (13:57)
        Przykre, a nawet szokujące, jest podmienianie nowo zamontowanych tablic w Warszawie, tylko dlatego, że jakiemuś zwolennikowi Bandery w Kijowie to się nie podoba. Jest to uderzenie w polską suwerenności. Tym bardziej, że stało się to w dniach, w których słowa „niepodległość” i „patriotyzm” odmieniane są przez wszystkie przypadki.

        10 listopada br., w przeddzień Święta Niepodległości minister obrony narodowej odsłonił na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie tablice z nazwami dwudziestu wsi i miasteczek na Wołyniu i Lubelszczyźnie oraz w Małopolsce Wschodniej, które stawiły opór napastnikom z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Armii Powstańczej. Obrońcami byli członkowie samorzutnie tworzonych samoobron, wspierani przez żołnierzy Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich. Wielu z nich poległo, ale dzięki ich heroicznej postawie miejscowości uratowano od zagłady, a ich mieszkańców od okrutnej śmierci. Odsłonięcie tablic było efektem wieloletnich starań rodzin ofiar UPA oraz różnych organizacji kresowych i patriotycznych. Wsparcia udzieliło też kilku posłów, w tym Michał Dworczyk i Tomasz Rzymkowski, a także działacze społeczni np. Ewaryst Fedorowicz i Marcin Palade.

        Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/isakowicz-zaleski/blogi/news-usunieto-obroncow-birczy-z-grobu-nieznanego-zolnierza-zenada,nId,2464149#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

        Polska ulega Ukrainie: podmieniono tablicę z Grobu Nieznanego Żołnierza

        https://dorzeczy.pl/47182/Polska-ulega-Ukrainie-podmieniono-tablice-z-Grobu-Nieznanego-Zolnierza.html

        • Kpiz said

          Szkoda, bo akurat w tym przypadku w oddziałach MO i LWP broniących Birczy, nie było „gorszego sortu” 😁

  16. La Salette said

    Tęczowy totalitaryzm w Kanadzie: chrześcijanie bez prawa do adopcji
    Kanada rządzona przez premiera Justina Trudeau to kraj idący w awangardzie lewackiego postępu. Od dawna homoseksualiści mogą tam adoptować dzieci. To, co im wolno, bywa jednak zakazane dla… chrześcijan.
    W kanadyjskiej prowincji Alberta odmówiono chrześcijańskim małżonkom możliwości adoptowania dziecka. Uznano, że para, przynależąca do jednej ze wspólnot protestanckich, nie nadaje się na rodziców ze względu na jej niepoprawne politycznie przekonania. Chrześcijanie, wierni biblijnemu obrazowi człowieka, deklarują przywiązanie do naturalnej rodziny i brak akceptacji dla jej tęczowych karykatur.
    „Chcemy być pewni, że proces adopcyjny w każdym przypadku będzie miał najlepszy możliwy wynik tak dla rodziców, jak i dla dziecka, dlatego postępowanie jest tak dokładne i surowe” – skomentował negatywną decyzję urzędu Aaron Manton, rzecznik odpowiedzialnej za kwestie polityki dziecięcej socjaldemokratycznej minister Alberty, Danielle Larivee.
    Ewangeliccy rodzice nie przeszli testu przedkładanemu wszystkim chętnym do adopcji. Pyta się w nich ubiegających się o wychowanka także o kwestie małżeństwa i seksualności. Para odpowiedziała, że gdy dziecko będzie pytać o te sprawy, otrzyma odpowiedź ugruntowaną w Biblii i nie będzie akceptować homoseksualnego „stylu życia” dziecka.
    całość
    http://www.pch24.pl/teczowy-totalitaryzm-w-kanadzie–chrzescijanie-bez-prawa-do-adopcji,56379,i.html

  17. La Salette said

    Instytut Jana Pawła II i jego kontrowersyjne władze
    Przewodniczący instytutu, prałat Pierangelo Sequeri powiedział 16 listopada, że instytut zamierza funkcjonować w oparciu o katolicyzm. Dodał jednak, że nie rozumie przez to zamknięcia „w sztywnych ramach ideologii”. Stwierdził, że instytut powinien kształcić do konfrontacji z krytykami, poprzez rozmowę i wymianę myśli. Prałat Sequeri wyraził także uznanie dla kardynała Carlo Caffary. Zmarły 6 września 2017 roku duchowny, jeden z sygnatariuszów „dubiów” odnośnie „Amoris Laetitia” piastował funkcję rektora instytutu od 1980 roku.
    Z kolei Wielki Kanclerz Papieskiego Instytutu Teologicznego Jana Pawła II dla Nauk o Małżeństwie i Rodzinie, arcybiskup Vincenzo Paglia podkreślił, że organizacja w obecnej formie będzie pełnić funkcję centrum wyższego kształcenia i ożywiać inspiracje Jana Pawła II, wdrażane przez kardynała Carlo Caffarę.
    Obydwaj przedstawiciele władz zreorganizowanego przez Franciszka Instytutu budzą kontrowersje w katolickich kręgach. Jak bowiem przypomina watykanista Edward Pentin, prałat Sequeri był jednym z głównych organizatorów spotkania na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w maju 2015 roku. Jego uczestnicy proponowali kontrowersyjną „teologię miłości”. Postulowali między innymi zmianę stosunku Kościoła wobec homoseksualistów.
    Read more: http://www.pch24.pl/instytut-jana-pawla-ii-i-jego-kontrowersyjne-wladze,56377,i.html#ixzz4zXU5Cz7n

  18. La Salette said

    Jezuicki portal deon…
    Sformułowania są „interesujące”..nie wszystko odkryśliśmy, …jesteśmy w drodze”… „zakonserwowane sakramenty”..
    O to tak naprawdę chodzi w małżeństwie.
    Małżonkowie, podobnie jak księża, są żywym sakramentem, dynamicznym jak róża, która z małego pączka powoli rozwija się, aż osiągnie ostateczną postać.
    Od pewnego czasu mam głębokie przeczucie, a nawet przekonanie, że w Kościele jeszcze nie odkryliśmy w pełni, czym jest sakrament małżeństwa. Zresztą, podobnie wygląda sprawa z pozostałymi sakramentami. Jesteśmy w drodze. Z biegiem lat w świadomości wiernych, ale też duchownych, te święte znaki „zakonserwowały się” jako ważne obrzędy religijne, choć nieco zewnętrzne wobec trudów, wymagań i radości życia codziennego.
    https://www.deon.pl/religia/w-relacji/cialo-duch-seks/art,177,o-to-tak-naprawde-chodzi-w-malzenstwie.html

  19. Ciocia said

    Niedziela, 26 listopada 2017

    34 niedziela zwykła – UROCZYSTOŚĆ CHRYSTUSA KRÓLA WSZECHŚWIATA

    EWANGELIA

    Mt 25, 31-46

    Chrystus będzie sądził z uczynków miłości

    Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

    Jezus powiedział do swoich uczniów:
    «Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale, a z Nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.

    Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie:

    „Pójdźcie, błogosławieni u Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane dla was od założenia świata!
    Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść;
    byłem spragniony, a daliście Mi pić;
    byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie;
    byłem nagi, a przyodzialiście Mnie;
    byłem chory, a odwiedziliście Mnie;
    byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie”.

    Wówczas zapytają sprawiedliwi: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? Albo spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię, lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?” A Król im odpowie: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście”.

    Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom!
    Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść;
    byłem spragniony, a nie daliście Mi pić;
    byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie;
    byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie;
    byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie”.

    Wówczas zapytają i ci: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?” Wtedy odpowie im: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tego i Mnie nie uczyniliście”.

    I pójdą ci na wieczną karę, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego».

    Oto słowo Pańskie.

    • Leszek said

      Z rozważania pewnej Siostry zakonnej dot. dzisiejszej św. Ewangelii:
      MOŻE NIE WYJAŚNIŁEM DOBRZE. MOŻE MNIE NIE ZROZUMIELIŚCIE… …Oto Ja sam będę szukał moich owiec i będę sprawował nad nimi pieczę… (Ez 34,11-12.5-17).

      Może nie wyjaśniłem dobrze. Może Mnie nie zrozumieliście.
      Nie powinniście sobie wyobrażać, co stanie się w tym nieuniknionym dniu. Chciałem raczej, żebyście skupili swoją uwagę na dniu, który w tej chwili przeżywacie. Nie na tym, który ma przyjść a Ja razem z nim w swojej chwale, ale na tym dniu, który jest! To dzisiaj Jestem głodny, bez pracy, czuję, że przytłacza Mnie samotność, jestem chory, wyrzucony na śmietnisko życia. To dzisiaj powinniście Mnie spotkać, rozpoznać, rozliczyć się ze Mną. Jesteście ciekawi, co się wydarzy, co uczynię z wami w Dniu Ostatecznym. Ja natomiast jestem ciekawy, co uczynicie dla Mnie dzisiaj, teraz…(Hbr 4,1.7)
      Bo w owym dniu już nie będziecie mogli Mi nic dać. Nie będzie już nic do zrobienia. Nie będzie żadnej niespodzianki. W tym dniu decyzja będzie już podjęta. Wszystko decyduje się w tym momencie. Ostatni termin. Spotkanie z wiecznością jest dzisiaj.

      Może nie wyjaśniłem dobrze. Może Mnie nie zrozumieliście.
      Sąd Ostateczny nie będzie odbywał się na niebie, pośród chmur, w otoczeniu aniołów. To tylko wizja i wasze wyobrażenia. I tak nie jesteście w stanie zrozumieć dzisiaj tej rzeczywistości i pełni Mojego majestatu i chwały. Sąd zaczyna się już tutaj na ziemi. Każdy dzień jest dniem Sądu Ostatecznego.
      Sąd nie wydarzy się po tym, jak zamkniecie oczy. Sąd będzie odbywał się wtedy, kiedy je otworzycie. Co więcej, niewybaczalną winą będzie brak szeroko otwartych oczu. Teraz zaś macie oczy szeroko zamknięte. Kiedy zamkniecie oczy naprawdę …, będzie już zbyt późno na refleksję, poprawę, powrót.. Wtedy już będzie tylko Sąd.

      Może nie wyjaśniłem dobrze. Może Mnie nie zrozumieliście.
      Jeśli chcecie odnaleźć swojego króla, nie powinniście szukać Mnie w triumfalnych gestach, wielkich ceremoniach, uroczystościach, manifestacjach na placach. Wielkie, pompatyczne parady Mnie nie interesują. Jeśli je lubicie, organizujcie je sobie. Pozwalam wam. Ale wiedzcie o tym, że Ja jestem gdzie indziej. Nie czytaliście tego, co napisał mój przyjaciel Ezechiel? Ja lubię inne zgromadzenia. Ja jestem tam gdzie ludzie gromadzą się w imię Moje. Ja jestem tam, gdzie jest coś zagubionego, angażuję się w poszukiwanie. Tam, gdzie jest ktoś zmęczony, zagubiony, tracący wiarę, pokornie zginający kolana, proszący o miłosierdzie. Jestem obok niego, w nim i razem z nim cierpię. Tam, gdzie jest chora lub zraniona owieczka, opiekuję się nią. Dlatego nie mam czasu, żeby uczestniczyć w waszych przepychankach. Tam, gdzie – zdawało by się – nic nie ma w człowieku, Ja jestem…

      Może nie wyjaśniłem dobrze. Może Mnie nie zrozumieliście.
      Pasuje do Mnie tytuł króla. Ale nie mam jego oblicza. Nie posiadam stylu waszych zwierzchników i im podobnych. Mam twarz biedaka, człowieka o innym kolorze skóry o każdym kolorze…, nędznika, tego, który jest bardzo daleko od was i tego, który znajduje się tuż obok was. Mam twarz człowieka!! Wasz król zostaje przyjęty i odrzucony za każdym razem, kiedy człowiek przyjmuje i odrzuca drugiego człowieka.

      Może nie wyjaśniłem dobrze. Może Mnie nie zrozumieliście.
      Nie mieszkam w tajemniczym pałacu, strzeżonym przez gwardie. Ja tam nie mieszkam! Aby do Mnie przyjść, nie musicie czuć się onieśmieleni drzwiami z brązu, które pozwalają wejść do trybunału. Ja zamieszkuję w drobinie białego chleba, Trwam zawsze w oczekiwaniu na was. Czekam, żeby ludzie stali się bardziej ludźmi i pytam dlaczego droga do konfesjonału zajmuje wam czasem kilka lat. Ja zamieszkuję głód, pragnienie, wykluczenie, wykorzystywanie, więzienie, szpital, szopę, desperację, samotność, ludzkie cierpienie, wygnanie. Moją świątynią, Moim królestwem jest nędza ludzi i biedne skołatane ludzkie serce.

      Może nie wyjaśniłem dobrze. Może Mnie nie zrozumieliście.
      Nie chodzi o to, abyście domyślali się, którym spośród głodnych mogę być. Który spośród ubogich najbardziej mnie przypomina? Który spośród więźniów jest tym „dobrym” niesprawiedliwie skazanym, że może posłużyć za wzór „skruszonego”? Który z chorych zasługuje na waszą szczególną uwagę z powodu sakramentów, bo jest gotowy je przyjąć, czy dziedzictwa, które jest gotowy wam zostawić? Nie! Jakikolwiek cierpiący, głodny, potrzebujący, jakikolwiek pozbawiony wolności czy zagrożony w swojej godności jest godzien waszej uwagi. Ja mówię o otwartym sercu i otwartych oczach. Wasz król, którego powinniście przyjąć, rozpoznać, czcić, nie jest dziełem obfitości nabytym po konkurencyjnej cenie…

      Może nie wyjaśniłem dobrze. Może Mnie nie zrozumieliście..
      Sądziłem, mówiąc o rzeczach, które przedstawił z Mego natchnienia Mateusz, że zrozumiecie, iż zapewniłem wam serię niesamowitych okazji, okazji nie do stracenia, możliwości do wykorzystania. Chciałem uczynić wszystko łatwiejszym, wskazując to Moje ubogie przebranie. Sądziłem, że będziecie czuli się uhonorowani, szczęśliwi, uprzywilejowani, rozpoczniecie współzawodnictwo, nie pozwolicie umknąć żadnej możliwości, żeby spotkać i rozpoznać waszego króla, a zatem nie stracicie spotkania z żadnym z waszych bliźnich, którzy cierpią głód, niedostatek, niesprawiedliwość, znajdują się w potrzebie…
      Tymczasem z bólem zauważam, że za każdym razem, kiedy napotykacie człowieka w potrzebie, który ma twarz waszego króla, bardzo ciężko wam się zatrzymać i poświęcić mu uwagę. Postrzegacie sytuacje jako przypadek. Odczuwacie czasem odrazę nie do przezwyciężenia, nie potraficie traktować go – traktować Mnie! – jak króla. W najlepszym przypadku staracie się zachować w miarę przyzwoicie i jeszcze uważacie się za bohaterów.
      Ja tylko chciałem wam wszystko ułatwić. Chciałem zdjąć z was strach przed Sądem Ostatecznym. Dałem wam możliwość uniknięcia tego Sądu, którzy jawi się dla was jako coś zatrważającego. Wszystko zależy od was.
      Nawet gdybym całkiem nie zrezygnował z Sądu, to z pewnością zredukowałbym go do zwykłej formalności. Chodziło tylko o potwierdzenie tego, co już było stwierdzone w fazie nauczania, na ziemi. Tymczasem widzę, że wy zbyt często podążacie ku zbawieniu krokiem skazanego…

      Może nie wyjaśniłem dobrze. Może Mnie nie zrozumieliście, że Ja, wasz król i sędzia, otworzyłem wam wszystkie drzwi, utorowałem wszystkie drogi, dałem wam wszystkie możliwości, żeby wyjść z honorem, „żeby popełnić czyn”.
      Może nie wyjaśniłem dobrze. Może Mnie nie zrozumieliście. Tak, jestem waszym królem. Ale…

    • Leszek said

      Z „Dialogu o Bożej Opatrzności czyli Księgi Boskiej Nauki” św. Katarzyny ze Sieny (XIV w.), rozdz.«Nauka o Moście»:
      http://sienenka.blogspot.com/2011/01/dialog-sw-katarzyny-xxxix.html
      XXXIX – O trzecim napomnieniu, które nastąpi w dzień sądu [Ostatecznego, który będzie powtórzeniem indywidualnego sądu szczegółowego po śmierci ciała każdego człowieka na przestrzeni wieków, w różnym czasie historii Rodziny ludzkiej, bo jak mówi Pismo „postanowiono raz ludziom/człowiekowi raz umrzeć, a potem nastąpi sąd” (Hbr 9,27), ale w wymiarze powszechnym – dop. mój]
      Tak mówi Bóg Ojciec:
      Opowiem ci o trzecim napomnieniu (J 16,8), w ostatnim Dniu Sądu, to jest o Sądzie powszechnym, gdzie odnawia się i wzrasta cierpienie biednej duszy przez zjednoczenie jej z ciałem, pod nieznośnym potępieniem, które przygniata ją pomieszaniem i wstydem.
      Wiedz, że w ostatnim Dniu Sądu, gdy Słowo, Syn Mój przyjdzie w Boskim Majestacie, aby oskarżyć świat Boską mocą, nie przyjdzie ubożuchny, jak wtedy, gdy się urodził z łona Panny w stajni, wśród zwierząt, lub kiedy umarł pomiędzy dwoma łotrami.
      Wtedy ukryłem moc moją w Nim, pozwalając, aby znosił cierpienia i męki jako człowiek: Jakoby boska natura moja oddzieliła się od natury ludzkiej, lecz pozwoliłem Mu cierpieć jako człowiekowi, aby zadość uczynić za winy wasze.
      Nie tak przyjdzie w ostatniej chwili. Przyjdzie z mocą sądzić świat, we własnej osobie. Odda każdemu, co należy (Hi 34,11; Ps 62,13) i nie będzie stworzenia, które by nie zaznało bojaźni (por. Mt 24,30).
      Nędznych potępieńców przejmie widok Jego tak wielką męką i tak wielkim przerażeniem, że język nie byłby zdolny wypowiedzieć tego.
      Sprawiedliwych natchnie czci pełną bojaźnią zmieszaną z weselem. Nie aby miał zmienić oblicze swoje, bo jest niezmienny; niezmienny według natury Boskiej, przez którą jest jednym ze Mną i niezmienny według natury ludzkiej, odkąd przywdział chwałę zmartwychwstania. Lecz strasznym okaże się oczom potępieńca, gdyż ten widzieć Go będzie wzrokiem przerażenia i mroku, jaki nosi w sobie.
      Oko chore widzi tylko ciemności w słońcu, które jest tak jasne, podczas gdy oko zdrowe widzi w nim światło. Nie jest to wina słońca, że jest inne dla ślepego, a inne dla widzącego, lecz wina oka, które jest chore (Mt 6,22n). Tak też potępieni ujrzą Syna Mego w ciemności, we wstydzie i w nienawiści, nie z winy Mego Boskiego Majestatu, w którym przyjdzie sądzić świat, lecz z winy swojej.

      • Leszek said

        Dopełnienie z „Końca Czasów” M. Valtorty. Pan Jezus:
        … rozkaz zgromadzi wszystkich żyjących na Ziemi w czasie ostatniej rozprawy z szatanem w trzecim jego ujawnieniu się (Ap 20,7-10) i wszystkich , których posiadała d czasu Adama aż do tego czasu… (z dyktanda zatyt. KRÓTKI OKRES POKOJU: DZIEŃ HOSANNY KOŚCIOŁA PRZED OSTATNIĄ MĘKĄ, napis. 11.XI.1943r.) i
        Maria Valtorta:
        Oto, co widzę dzisiaj wieczorem: … widzę Śmierć, która wyszła, nie wiem skąd. To szkielet, który się śmieje swoimi odkrytym i zębami i pustymi oczodołami. To królowa tego umarłego świata, owinięta swym całunem jak płaszczem. Nie ma kosy. Wszystko już zżęła.
        (…). orze swoim spojrzeniem i swoim rozkazem – jak lemieszem – bryły ziemi i te otwierają się co chwila, aż po kres widnokręgu. Równocześnie pruje fale mórz, na których nie widać żagli, i wody otwierają swe płynne otchłanie. Potem z bruzd gleby i z bruzd
        morskich powstają te białe elementy, które widziałam rozproszone, i łączą się. To
        miliony, miliony milionów szkieletów. Wychodzą na powierzchnię oceanów i stają na ziemi. Szkielety o różnych wysokościach: od maleńkich dzieci, których dłonie podobne są do małych zakurzonych pajączków, do ludzi dorosłych – aż po olbrzymów, których wielkość każe myśleć o jakichś istotach przedpotopowych. Są zdziwieni i drżący, podobni do tych, którzy budzą się nagle z głębokiego snu i nie mają orientacji, gdzie się znajdują. {Dalej jest opis przyoblekania się błogosławionych jak i potępionych w ciała – wedle Hi 10,11 i 19,25-27; Ez 37,1nn – dop. mój). … całe ciało powraca do życia, stając się jak nasze: identyczne, lecz różne w wyglądzie. Ciała błogosławionych/sprawiedliwych są prześliczne, doskonałe pod względem kształtu i barwy. Podobne do dzieł sztuki. Mają oczy śmiejące się, twarze pogodne, wygląd łagodny. Wychodzi z nich jasność, formując aureolę wokół ich postaci, od głowy do stóp, i promieniuje dokoła nich.
        {Pan Jezus: … Dla naznaczonych Moją Krwią trąby powszechnego wezwania (1Kor 15,52) będą ponownie zapowiedzią wlania życia. Kości sprawiedliwych powstaną ze skib ziemi, w których spały od wieków, aby się przyoblec radością ciała doskonałego, gdyż nakarmionego Chlebem żywym, który zstąpił z Nieba dla was (J 6,51-53), oraz Winem wyciśniętym z żył Świętego… – z dyktanda zatyt. NAZNACZENI MOJĄ ŚWIĘTĄ KRWIĄ WEJDĄ DO MOJEGO JERUZALEM, napis. 7 grudnia 1943r.}.
        Inne ciała są okropne, nie z powodu rzeczywistych braków lub zniekształceń, ale z powodu wyglądu ogólnego, bardziej podobnego do dzikiego zwierzęcia niż do człowieka. Oczy posępne, twarz skurczona, wygląd zwierzęcy. Najbardziej jednak uderza mnie mrok wychodzący z tych ciał, powiększający siność otaczającej ich przestrzeni. Ci brzydcy
        – co, do których przeklętego losu nie mam wątpliwości, gdyż niosą przekleństwo wypisane na czołach – milczą, rzucając spojrzenia wystraszone i posępne, w dół i w górę, wokół siebie. Gromadzą się z boku, na poufny r o z k a z, którego nie rozumiem, ale który musiał być wydany przez kogoś i został dostrzeżony przez wskrzeszonych. Ci piękni też się gromadzą, uśmiechając się do siebie wzajemnie, patrząc z litością pomieszaną z przerażeniem na brzydkich. I śpiewają, prześliczni, śpiewają w chórze, powoli i spokojnie, błogosławiąc Boga. Nie widzę nic innego. Rozumiem, że ujrzałam końcowe zmartwychwstanie.
        (z dyktanda zatyt. KOŃCOWE ZMARTWYCHWSTANIE, napis. 29 stycznia 1944r.) oraz:
        Pan Jezus: … Śmierć, Moja ostatnia służąca na Ziemi, wykona swe ostatnie zlecenie, a potem i ona zostanie usunięta (1Kor 15,26). Nie będzie już śmierci. Tylko Życie wieczne. W szczęśliwości lub w grozie. Życie w Bogu albo życie w szatanie – dla waszego ja, ponownie złożonego z duszy i z ciała.
        Dopisek Marii Valtorty: Zapomniałam powiedzieć, że wszystkie ciała były nagie, lecz nie było żadnej zmysłowości, jak gdyby zło też umarło: w nich i we mnie.
        Poza tym ciała potępionych otaczała ciemność, a dla błogosławionych światło stanowiło szatę. To, co w nas jest zwierzęce, znikało wskutek emanacji wewnętrznego ducha, tego pana ciała – bardzo radosnego lub bardzo zrozpaczonego. z dyktanda zatyt. ZMIERZCH WSZECHŚWIATA, napis. 29 stycznia 1944r.)

    • Leszek said

      Skoro już wiemy, jak zmartwychwstaną i w jakim ciele ukażą się wszyscy umarli, złożeni w grobie ziemi (1Kor 15,35), to może jeszcze słowo Boga Ojca z „Dialogu… Księgi Boskiej Nauki” św. Katarzyny ze Sieny:
      z rozdz. «Nauka o Moście»
      http://sienenka.blogspot.com/2011/01/dialog-sw-katarzyny-xli.html
      XLI – O chwale błogosławionych.
      … Pragnieniem błogosławionych jest widzieć chwałę Moją w was podróżnych pielgrzymach, którzy zawsze biegniecie do kresu śmierci. Pragnąc chwały Mojej, pragną zbawienia waszego, przeto zawsze modlą się do Mnie za was. Pragnienie to spełniam, choć tam, gdzie wy ciemni nie wierzgacie przeciwko miłosierdziu Mojemu (Pwt 32,15; Dz 26,14). Pragną też odzyskać swe ciało. Choć nie posiadają go obecnie, nie martwią się tym; radują się z góry pewnością, że posiądą je kiedyś. To, że go obecnie nie posiadają, nie smuci ich i nie umniejsza ich szczęśliwości. Nie doznają z tego powodu cierpienia.
      Nie myśl, że szczęśliwość ciała po zmartwychwstaniu przysporzy szczęśliwości duszy. Wynikałoby z tego, że dopóki dusza jest oddzielona od ciała, posiada szczęśliwość niedoskonałą. To być nie może, gdyż nie brak jej niczego do doskonałości. Nie ciało czyni duszę szczęśliwą, lecz dusza darzy ciało szczęśliwością; ona wzbogaci je własną obfitością, gdy w ostatni Dzień Sądu przyodzieje się własnym ciałem, które zrzuciła. (…).
      Jakaż rozkosz dla nich widzieć Mnie, który jestem wszelkim dobrem. O jaką radość czuć będą posiadłszy uwielbione ciało. Dobra tego dostąpią dopiero na Sądzie powszechnym, lecz teraz nie czują cierpienia. Niczego nie brak im do szczęśliwości, dusza jest pełna w sobie; ciało będzie uczestniczyć w tej szczęśliwości, jak ci rzekłem (por. 1 Kor 2,9).
      Cóż ci rzec o dobru, którego doznawać będą ciała uwielbione w uwielbionym człowieczeństwie Jednorodzonego Syna Mojego, dającym wam pewność waszego zmartwychwstania. Radować się będą na widok Jego ran zawsze świeżych, na widok blizn zawsze otwartych w Jego ciele, które wołają ustawicznie o miłosierdzie dla was do Mnie, najwyższego i wiecznego Ojca. Wszyscy weselić się będą podobieństwem z Nim. Oko ich będzie podobne do Jego oka, ręce ich do Jego rąk, całe ich ciało do ciała słodkiego Słowa, Syna Mojego. Będąc we Mnie, będą w Nim, który jest jednym ze Mną. Oko ich ciała będzie rozkoszować się w uwielbionym człowieczeństwie Słowa, Jednorodzonego Syna Mojego. (…). Ci nie czekają/będą czekać ze strachem sądu Bożego, lecz z weselem. Oblicze Syna Mojego nie wyda(je) się im strasznym, ani pełnym nienawiści, gdyż zmarli pełni miłości dla Mnie i życzliwości dla bliźniego.
      Widzisz więc, że oblicze Jego nie zmieni się w sobie, kiedy On przyjdzie z majestatem Moim sądzić świat, lecz zmieni się dla części tych, którzy będą przez Niego sądzeni. Potępionym ukaże się pełen nienawiści i surowości, zbawionym pełen miłości i miłosierdzia. cd(1)n

      • Leszek said

        cd(1): słowa Boga Ojca z „Dialogu…”:
        http://sienenka.blogspot.com/2011/01/dialog-sw-katarzyny-xlii.html
        XLII – Jak po sądzie powszechnym wzrośnie męka potępionych.
        Opowiedziałem ci o godności sprawiedliwych, abyś lepiej zrozumiała nędzę potępionych. Bo drugą ich męką jest widok szczęśliwości sprawiedliwych. Widok ten wzmaga ich kaźń, jak w sprawiedliwych kara potępionych wzmaga radość z dobroci mojej. Bo światłość bardziej uwydatnia ciemność, a ciemność światło. Toteż dla potępionych będzie męką widok szczęśliwych; z przerażeniem czekają ostatniego dnia sądu, gdyż wiedzą, że będzie on dla nich wzmożeniem katuszy.

        Istotnie, gdy usłyszą straszliwy głos: Surgite mortui, venite ad iudicium (z przypisu: Powstańcie zmarli, stańcie przed sądem), dusza wróci z ciałem, które w sprawiedliwych będzie uwielbione, a w potępionych udręczone na wieki. Potępieni okryją się wstydem i hańba w obliczu mojej Prawdy i wszystkich błogosławionych. Robak sumienia toczyć wtedy będzie rdzeń drzewa, to jest duszę, i pożerać korę, to jest ciało. (…).

        W chwili śmierci dusza sama słyszy oskarżenie (na sądzie szczegółowym), lecz na Sądzie powszechnym odnosić się ono będzie jednocześnie do duszy i ciała; bo ciało było towarzyszem i narzędziem duszy, w czynieniu dobra i zła, wedle tego, co podobało się woli własnej (2Kor 5,10).
        Każdy czyn dobry i zły spełniany jest za pośrednictwem ciała. Toteż słusznie, córko Moja, dusze wybrane otrzymują chwalę i szczęście nieskończone z swymi ciałami uwielbionymi, aby odebrały nagrodę oboje za trudy, które razem poniosły dla Mnie (1Kor 15,58). Tak samo ciała złych będą dzielić ich męki wieczne, gdyż były narzędziem grzechu.
        Odświeżą się więc i wzrosną męki grzeszników, gdy z ciałem staną przed obliczem Syna Mojego. (…). Ujrzą szczodrobliwość i miłosierdzie jaśniejące w błogosławionych, którzy otrzymali owoc krwi Baranka; ujrzą wszystkie cierpienia, które znieśli i które zdobią ich ciała, jak haft suknię, nie przez moc ciała, lecz jako skutek pełni duszy, która odbija w ciele nagrodę swych trudów, gdyż było ono towarzyszem jej w pełnieniu cnoty.
        Patrząc na taką godność, której są pozbawieni, ci mieszkańcy ciemności czują, że rośnie ich męka i wstyd, gdyż na ciele ich udręczonym i umęczonym zjawia się piętno niegodziwości, które popełnili. Wtedy na głos straszliwy, który usłyszą:
        Idźcie przeklęci w ogień wieczny (Mt 25,41), pójdzie ich dusza wraz z ciałem, otoczona całym zaduchem ziemi, żyć z diabłami, bez pociechy nadziei, każda na swój sposób, wedle miary i rozmaitości popełnionych grzechów… cd(2)n

      • Leszek said

        z rozdz. «Nauka o Moście»:
        http://sienenka.blogspot.com/2011/01/dialog-sw-katarzyny-xliii.html
        XLIII – O pożytku pokus i jak każda dusza, w swych ostatnich chwilach, widzi przeznaczone jej miejsce chwały lub kary.
        … chcę, abyś wiedziała, co dzieje się w chwili śmierci z tymi, którzy w życiu poddali się władzy diabła. Nie z musu, bo nikt ich zmusić nie może, jak ci rzekłem, lecz dobrowolnie oddali się w ich ręce i nosili aż do śmierci haniebne jarzmo tej niewoli. W tej ostatniej chwili nie oczekują innego sądu, własne sumienie jest im sędzią i zrozpaczeni rzucają się w potępienie wieczne. U wrót śmierci czepiają się nienawiścią piekła, zanim się tam dostaną.
        Inaczej sprawiedliwi, którzy żyli w miłości i umierają w miłości. Gdy nadejdzie koniec życia, jeśli żyli dobrze w cnocie, oświeceni światłem wiary, widzą okiem wiary i doskonałą nadzieją w krwi Baranka dobro, które im przygotowałem, i obejmują je ramionami miłości, ściskając miłośnie Mnie, najwyższe i wieczne Dobro, w tej chwili śmierci. Tak kosztują życia wiecznego, zanim opuszczą powłokę śmiertelną, zanim dusza rozłączy się z ciałem.

        Inni, którzy przeżyli życie swoje i doszli do chwili śmierci z miłością ogólna, jako że nie osiągnęli tak wielkiej doskonałości, bo posiadają ją niedoskonale, ci dostępują miłosierdzia mojego przez to samo światło wiary i nadziei, które mieli doskonali. Z powodu jednak swej niedoskonałości, chwytają się miłosierdzia Mego. uważając, że miłosierdzie Moje jest większe, niż ich winy.

        [w innym wypadku, jak o tym wcześniej mówi, Bóg Ojciec też w tym samym rozdz.. jest to nie odpuszczalny grzech przeciwko Duchowi Świętemu:
        http://sienenka.blogspot.com/2011/01/dialog-sw-katarzyny-xxxvii.html
        …Gdyby dusza w chwili śmierci ciała miała światło (Ps 36,2n), którego potrzeba, aby poznać winę swą i bolała nad nią, nie z powodu męki piekielnej, która po niej następuje, lecz dlatego, że obraziła Mnie, który jestem najwyższą i wieczną dobrocią, jeszcze znalazłaby miłosierdzie. Lecz jeśli przekroczyła próg śmierci bez światła, tylko z wyrzutami sumienia, bez nadziei w krwi, przejęta własnym cierpieniem, bolejąc nad swą zgubą, a nie z powodu obrazy Mojej: dochodzi do potępienia wiecznego. Wtedy sprawiedliwość Moja oskarża ją surowo za niesprawiedliwość i fałszywy sąd, nie tylko w ogólności za niesprawiedliwości i fałszywe sądy, których używała we wszystkich działaniach swoich, lecz także i przede wszystkim za szczególną niesprawiedliwość, którą popełniła w tej ostatniej chwili i za fałszywy sąd, który wydała, uważając, że nędza jej jest większa, niż miłosierdzie Moje. Oto grzech niewybaczalny, ani w tym życiu, ani w przyszłym. Dusza odtrąciła miłosierdzie Moje, wzgardziła nim i grzech ten jest cięższy, niż wszystkie inne grzechy, które popełniła (por. Mt 12,31n). Toteż rozpacz Judasza była bardziej obraźliwa dla Mnie i boleśniejsza dla Syna Mojego, niż jego zdrada. Więc dusza jest oskarżona za ten fałszywy sąd, że uważała grzech swój za większy, niż Moje miłosierdzie i przeto jest karana z szatanami i dręczona wiecznie z nimi…].

        Grzesznicy niegodziwi czynią przeciwnie. Widok miejsca, które jest im przeznaczone, napełnia ich rozpaczą i czepiają się go z nienawiścią, jak się rzekło. Tak jedni, jak i drudzy nie czekają na swój sąd; odchodząc z tego życia każdy otrzymuje miejsce swoje, jak ci rzekłem. Kosztują go i zajmują je, zanim rozstaną się z ciałem w chwili śmierci: potępieni przez nienawiść i rozpacz, doskonali przez miłość, światło wiary i nadzieję krwi, niedoskonali zaś przez miłosierdzie i tę samą wiarę, dochodzą do czyśćca.

  20. Znawca 2012 said

    Tu wklejam link dla tych co mają wątpliwości , że w Polsce nie ma tych z Afryki!!! Znam Henryka Pająka, bo razem działaliśmy dla dobra Polski. Szczególnie niech sobie poczyta Dziecko…
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/imigranci-krajow-islamskich-juz-sa-polsce-dane-przerazaja-2017-11

    • Ciocia said

      Natomiast statystyki Urzędu ds. Cudzoziemców pokazują, że od 1991 r. do 2015 r. Polska przyjęła ponad 80 tys. uchodźców z Czeczenii. Jednak większość z nich nie została w naszym kraju, wędrując dalej na zachód Europy. Najprawdopodobniej nad Wisłą osiedliło się na stałe 6 tys. z nich. Sumując dane z GUS i UdsC można przypuszczać, że w Polsce mieszka ok. 10-11 tys. muzułmanów, być może jest ich jeszcze mniej.
      A jak jest w Europie?

      Wszystkie kraje europejskie zawyżają liczbę zamieszkujących w nich muzułmanów.

      Francuzi uważają, że w ich kraju muzułmanie to aż 31 proc. społeczeństwa, przy czym jest ich tylko 7,5 proc. we Włoszech 3,7 proc. a w Niemczech muzułmanie to tylko 5 proc. całej populacji tego kraju.

    • Ciocia said

      Swoje stowarzyszenie mają również Turcy, ale tu nieznana jest liczba jego członków. W Polsce są też muzułmanie z Egiptu, Palestyny, Maroka, Libii i Syrii, ale też uchodźcy wojenni z Bośni, Albańczycy z Kosowa czy Czeczeni. Wielu jest też spolszczonych Arabów, którzy w czasach Polski Ludowej przyjeżdżali do nas na studia.

  21. gwiazdka said

    Szokujące słowa generała jezuitów. Według niego diabeł nie istnieje – no to …”RÓBTA CO CHCETA bo piekło z kotłem czeka.

    Read more: http://www.pch24.pl/szokujace-slowa-generala-jezuitow–wedlug-niego-diabel-nie-istnieje,52012,i.html#ixzz4zY4I6oio

  22. witam. Mam pytanie odnośnie pewnego fragmentu orędzia Luz de Maria czy ktoś się z was tym interesował może, a konkretnie chodzi mi o ten fragment orędzia z 16.10.2017 Módlcie się, moje dzieci, módlcie się, zbliża się inwersja Polaków. (chcę zaznaczyć ze tłumaczyłem za pomocą translatora google) według wikipedii znaczy odwrócenie.. Więc o co tu chodzi?

  23. gwiazdka said

    Marana tha , przyjdź Jezu Panie
    w Swej chwale do nas zejdź
    Matana tha, usłysz wołanie,
    gdy się wypełnia wieki !

    To są slowa piosenki Tomasza Kamińskiego , wychowanka o. Rydzyka . Ciekawe czy autor wiedział ,co one znaczą . A skoro to wiedział to, zdemaskował się swoim pochodzeniem i celem !!! Chodź bardziej się skłaniam do tego , ze mu ten wyraz ktoś,, usłużny” podsuną nie wykluczam żadnej wersji .

    PO HEBRAJSKU

    Marran-atha – znaczy PRZEKLEŃSTWO NA CIEBIE !!!

    WYRAZ TE WYMAWIAŁ ŻYD PÓŁGŁOSEM NA KSIĘDZA GDY SIĘ ZNAJDOWAŁ NA NABOŻEŃSTWACH KOŚCIELNYCH STAD POCHODZI NAZWA:
    ,,MARONI ”
    Objaśnienie z książki Feliksy Eger,, Żydzi i masoni we wspólnej pracy” str. 116
    ——————————
    Biblia x. J. Wujka Nowy Testament I List Pawła Apostoła do Koryntian 16 werset 22
    Jeżeli kto nie miłuje Pana naszego Jezusa Chrystusa , niech będzie przekleństwem : Maranatha .

    podaje link do tej Książki str 116
    https://www.gloria.tv/text/FFJoM69tKZJC1wT3qEoW3bK7u

  24. Józef Piotr said

    Nowy Bolek?

    (Kolejny sprytny moskiewski plan dla Polski)

    https://urbietorbi-apokalipsa.net/pl/bl/2017-09-16-nowy-bolek.html

    ================================================================
    Stary BOLEK zbałamucił okres jednego pokolenia . Był wychowankiem jednak Moskwy a przyprawiony przyprawami Niemieckimi.
    Teraz jest zdarty jak stara szmata.

    Trzeba wychodować nowego używając półprawd częściowo uznanych przez społeczność.

  25. cox21 said

    Strzeżcie się czipów i tatuaży ze znakiem Bestii http://www.fronda.pl/a/strzezcie-sie-czipow-i-tatuazy-ze-znakami-bestii-gdyz-pan-nadchodzi,103086.html

    • Szejk said

      i w tym momencie zbliżamy się do końca „gotowki-pieniądza” jaki znamy.
      Niebawem wszystkie operacje gotówkowe i bezgotówkowe będą szły przez kartę bankomatową ,komórki i czipy. Pieniądz będzie się walał po ziemi jako makulatura i żadnej wartości nie będzie miał. Ażeby przeżyć, być wpuszczonym do pracy, kupować jedzenie i cokolwiek innego będziemy zmuszani do czipowania. Mam nadzieję ,że Polacy jako Naród przekorny kochający Wolność, nie da się i zwyciężymy.

  26. anonimowy obserwator said

    Dlaczego na tym blogu nie ma dyskusji dzisiaj na temat Chrystusa Króla.
    Przecież to Chrystus Król jest Panem .życia i śmierci. pozdrawiam. i

    • bozena2 said

      Na temat Jezusa Chrystusa Króla najpierw trzeba poznać ostatnie orędzie Pana Jezusa do Agnieszki, które odczytał ks. Piotr Natanek a potem rozpocząć w prawdzie i rzetelności dyskusję.

      Ks. Natanek – Orędzie do Episkopatu Polski, Prezydenta

      • gwiazdka said

        Ksiądz Natanek teraz opiera się na swojej wizjonerce a nie na Rozalii Celakownej …….która ma inna wizje odmienna od Rozalii ?

        To żądanie Pana Jezusa, by Aktu Intronizacji w imieniu naszego Narodu dokonały razem i jednomyślnie władze kościelne (episkopat) i władze świeckie (prezydent z parlamentem i rządem), stanowi istotę posłannictwa Rozalii..

        • bozena2 said

          Gwiazdko ja mam taką wiedzę:

          Poprzednie 19 Nowenn nie pozostały bez skutku: częściowe odsunięcie od władzy otwarcie wrogich Polsce sił oraz rozpoczęcie Aktu Intronizacji w Łagiewnikach 19 listopada 2016 roku, odnośnie którego Pan Jezus powiedział: Przyjmę intronizację od waszego Narodu, którą zaproponowali wasi biskupi… Gdy nastąpią w swoim czasie w Narodzie i hierarchii stosowne zmiany, których oczekuję, wówczas powtórzycie Intronizację, ulepszając Ją o brakujące szczegóły” (Przekaz Żywego Płomienia z dn. 25.10.2016). – zgodnie z Objawieniami dla Rozalii Celakówny.

          A więc INTENCJA tej Nowenny jest następująca:

          O ZWIEŃCZENIE INTRONIZACJI JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI ZGODNIE Z WOLĄ BOŻĄ

          Współcześni polscy prorocy podają jej ważne szczegóły: „PRAGNĘ, BY MOJA INTRONIZACJA ODBYŁA SIĘ W SANKTUARIUM JASNOGÓRSKIM OBOK MOJEJ NAJDROŻSZEJ MATKI – KRÓLOWEJ WASZEJ OJCZYZNY. TO MIEJSCE JEST WYBRANE OD DAWNA NA PIELGRZYMKI CAŁEGO NARODU DO MOJEJ MATKI – MARYI. MOJE KONANIE I MOJA DROGA KRZYŻOWA BYŁY NIEROZŁĄCZNE Z MATKĄ BOŻĄ. DLATEGO MOJA KORONACJA TAKŻE MUSI BYĆ W POBLIŻU KLASZTORU JASNOGÓRSKIEGO. JAM, JEZUS CHRYSTUS, WAM TO PRZEKAZUJĘ I Z WIELKIEJ MIŁOŚCI DO WASZEGO NARODU TO WAM ROZKAZUJĘ, ŻE MOJE MIEJSCE JEST RAZEM Z MOJĄ MATKĄ, KTÓRA STAŁA POD KRZYŻEM I MNIE PORODZIŁA Z DUCHA ŚWIĘTEGO” (Przesłanie Heleny z dn. 16.09.2016).

          oraz dostosowanie praw państwowych do Praw Bożych: Pragnę, aby rządzący Polską wycofali złe ustawy, które krzywdzą ludzi, począwszy od dzieci niewinnie zabijanych w aborcjach, po zabijanych przez użycie śmiercionośnych szczepionek. Polacy, we wszystkim bądźcie solidni i uczciwi. Dokonajcie uwłaszczenia wszystkiego tego, co zostało wyprzedane. Ustanówcie dobre prawa, takie, które nikogo nie krzywdzą. Uporządkujcie wszelkie podstawy prawne bytu narodowego, by były zgodne z Bożym duchem. Wykonanie tego będzie ważne i przydatne w niedługim czasie. Bądźcie konsekwentni w zaprowadzaniu dobrych zmian (Przekaz Żywego Płomienia z dn. 25.02.2017) .

          Niedawno zaś otrzymaliśmy pocieszającą wiadomość, która również świadczy o skuteczności narodowej modlitwy różańcowej: „DROGIE DZIECI! PRZYNOSZĘ WAM DZISIAJ DOBRĄ WIADOMOŚĆ, ZE TRWAJĄ W WASZYM NARODZIE PRZYGOTOWANIA DO WŁAŚCIWEJ INTRONIZACJI, JEDNAK WY NA RAZIE TEGO NIE WIDZICIE. MOJE BOŻE DZIECI USIŁUJĄ PRZEKONYWAĆ WŁADZE ŚWIECKIE, ABY TO DZIEŁO SIĘ DOKONAŁO. WYPŁYNIE TA INICJATYWA OD WASZEJ WŁADZY ŚWIECKIEJ I POBUDZI WASZ EPISKOPAT DO DZIAŁANIA” (Przesłanie Heleny z dn. 10.11.2017). Warto więc jeszcze bardziej wzmocnić nasze modlitwy (także – a może przede wszystkim- za kapłanów i biskupów). https://urbietorbi-apokalipsa.net/pl/bl/blog.html#comment-5be4feb3253747c5817d657952da59b8
          https://mariusz2015.wordpress.com
          Kraków, 10.10.2017
          Narodzie Mój, postanowisz jeszcze o oddaniu swoim Memu Synowi Jezusowi
          Chrystusowi, by panowanie Jego sięgało wszędzie, gdzie jeszcze mroki panują.
          Tego trzeba, by naród w jedności przemówił do Serca Króla, Jezusa Chrystusa
          (Intronizacja), aby przyjęte w serca postanowienia, wyrzeczone przed Majestatem,
          były prawdziwie i szczerze przyrzeczone i wydane ze swej woli, woli narodu.
          http://www.mirjan-milosierdzie.pl

          (3.6.2011). Powtarzam wam jeszcze raz słowa, abyście je rozważyli i przyjęli, że „tu na Jasnej Górze przyjdzie zbawienie dla Polski przez Intronizację, a gdy to się stanie Polska stanie się silna i potężna.”(3.6.2011). MATKA BOŻA: O, Moje kochane dzieci, gdybyście wiedzieli, jak wielkie znaczenie ma uznanie królewskiego Panowania Mojego Boskiego Syna przez ten naród! Bóg chce, aby Polska uznała Chrystusa jako Króla dla otworzenia drogi innym narodom (…) To właśnie tutaj Mój Syn chce rozniecić iskrę swojego Królowania, aby ten naród stał się przykładem dla innych narodów (…) Gdy przyjmiecie Mojego Syna jako swojego Króla, to On sprawi swoją łaską, że będziecie mogli pokonać wrogów Kościoła oraz tych, którzy niszczą ducha narodu (4.12.2011). Módlcie się za waszą ojczyznę a Ja zbieram wszystkie wasze odmówione paciorki różańca i w Moim matczynym Sercu składam Mojemu Synowi jako dar waszej ofiarności i miłości (3.10.2011).
          http://www.duchprawdy.com/intronizacja_adam_czlowiek.htm

    • gwiazdka said

      Rozmawiać o czymś co jest oczywiste dla mnie jest Chrystusem Krolem

      • bozena2 said

        Dla ciebie osobiście tak, ale czy dla Polski i jej reprezentantów tj p. Prezydenta, rządu i hierarchii, czyli władców Polski.

    • Kpiz said

      z faktami się nie dyskutuje 😁

  27. Halina K said

    Wchodzimy w czas znaczony Bozym działaniem, w którym człowiek i swiat bedzie miał tylko jednego Króla Jezusa Chrystusa .

    Czas pobytu i działania szatana w wymiarze człowieka kończy sie .

    Wchodzimy w nowy czas ,
    w którym wszystko będzie wypełniał Duch św .

    Czas gdy z wymiaru człowieka będzie wyrzucanym szatan w pełnym tego słowa znaczeniu .
    gdy będzie kasowana ta iluzja w która wprowadził wszystko i wszystkich przeklęty szatan wprowadzając wszystkich w bład przez podstęp i kłąmstwo .A będzie tryumfować Boża Prawda .

    Prawdą jest ,
    że Panem Władcą i Włascicielem człowieka i swiata jest Chrystus Król , Syn Boga Ojca Stworzyciela .

    Człowiek zyjący wsród świata otworzył przed Prawowitym Królem ,Chrystusem Królem to ,
    co szatan podstępem zamknął ,
    po to, by nie wpuścic Prawowitego Króla w wymiar materii ,.

    A skoro Chrystus Król został wpuszczony wola i świadomościa człowieka w to, na czym uwłaszczył sie szatan ,
    więc teraz rozgrywa sie wszystko na lini Bóg – szatan .
    I Chrystus Król odzyska wszystko to co Jego jest .Bo On Król ma władzę nad szatanem .
    I tam gdzie przychodzi Chrystus Król ,
    to z tamtąd ucieka przeklęty szatan .

    a więc jest szansa że człowiek i świat będzie przejęty przez Chrystusa Króla bez jednego przysłowiowego strzału .

    Zawsze szatan cwaniaczy tam,
    gdzie jest tylko sam człowiek .
    Gdy pozwoli sie odciąć od Nieba ,
    gdy jest wciągniety w pułapke szatana .

    Ale gdy jest z człowiekiem Chrystus Król lub Maryja Królowa , to szatan zmyka gdzie pieprz rośnie .

    Zawsze zadawałam sobie pytanie w jaki sposób może nastąpic przejęcie człowieka i swiat przez Pana Jezusa i czy musi przy tym byc duże zniszczenie człowieka i swiata .

    • Halina K said

      Skoro człowiek jest gospodarzem w wymiarze materii ,
      skoro wolna wola i świadomośc człowieka stanowi to ,
      że ona decyduje o tym, co sie dzieje w świecie .
      Bo ona przyjmuje do realizacji zlecenia z swiata duchowego do wykonania ,
      a więc ma władzę i możnośc decydowania kogo wpuści z swoim działaniem ,
      to jeżeli ona zablokuje skutecznie szatana , a wpuści wielkim strumieniem działanie Chrystusa Króla ,
      to wówczas walka rozegra sie w świecie duchowym między Prawowitym Królem a uzurpatorem szatanem .

      Tak że Chrystus Król Zmartwychwstały Zwycięzca śmierci piekła i szatana, wyłapie i wyrzuci szatana z wymiaru człowieka , bo ma nad nim władzę .

      Co musiałby uczynic człowiek zyjący wsród świata ,aby dać Chrystusowi Królowi władzę nad człowiekiem i swiatem jako gospodarz w materii?

      Musiałby otoczyć wszystko miłościa wypływającą z jego serca , a przez to poodcinać wszystkie drogi działania nienawiści szatańskiej .
      Musiałby zamknąc furtke która podstępem otworzył sobie szatan w Raju wprowadzając człowieka w bład .
      By to był teren wyrwany szatanowi wola i swiadomościa człowieka .
      Bo człowiek zadecydował ,
      chce wraz z Chrystusem Królem w tym wymiarze budować Królestwo Miłości .

      I szatan nie ma prawa w tym przebywać.

      Bo wolna wola człowieka mówi mu stanowcze i zdecydowane NIE ,
      więc nie ma powodu, dla którego by mógł rościć sobie pretensje do tego, aby wbrew Woli Boga przebywac w tym co Boża własnościa jest .

      Skoro juz kilka lat temu Pan Jezus mówił w orędziach MBM ,że ma już wszystko przygotowane , tylko czeka aby sie okazał syn zatracenia i ochyda spustoszenia , więc Chrystus Król juz wtedy miał wszystko otoczone miłością wypływająca z serca człowieka .

      Już wtedy miał w skali mikro osiagnięte to, co chciał osiągnąc przy scisłej współpracy z człowiekiem , by szatan był pokonanym bez zniszczenia człowieka i świata , .

      Walka która w zamyśłe Boga miała sie rozegrac i zakończyć w swiecie duchowym , w swiecie duchowym sie zakończyła .
      Nie wyszła na swiat ziemski .

      Uzurpatorowi szatanowi zostało zabrane to ,co sobie podstępem przywłaszczył .

      Wykorzystując wolną wolę człowieka wdarł sie w wymiar człowieka , więc teraz wolna wola człowieka musiała go odciąc , by mogło wrócic wszystko do stanu w jakim było przed ingerencją szatana w Raju .

      A ponieważ wolna wola człowieka powiedziała szatanowi NIE ,
      więc zamknęła mu furtke, którą otworzył sobie podstępem w Raju, by wejśc w wymiar człowieka ,.
      Bo tym sposobem wciągnął podstępem szatan człowieka do walki jaka toczył z Bogiem Wszechmogącym w Trójcy św .

      Następuje koniec ingerencji szatana w sprawy człowieka i swiat .

      Wchodzimy w nowa rzeczywistośc .
      W istnienie człowieka i swiata wolnego od szatana i jego działania .

      nadchodzi czas odbudowy i dostosowania sie do wskazań życzeń oczekiwań Boga Wszechmogącego w Trójcy św Jedynego

      • szach said

        Halina@
        Jesteś w jakiejś sekcie ? Tak pleciesz , że ręce opadają.

      • Halina K said

        Na czym będzie polegało dostosowywanie sie rzeczywistości w materii do Bożych wskazań zyczeń oczekiwań ?

        Będzie obalana ta iluzja, jaką wytworzył podstępem sie posługując szatan ,
        Stanem faktycznym jaki faktycznie istnieje .
        A Prawdę faktyczną reprezentuje Boża Prawda , ta którą zdeponował Chrystus Król w Kościele swoim .

        Nie może trwac iluzja i tryumfować w chwili, gdy jest zrozumiana sercem Prawda ,Boża Prawda .
        Bo ona zawsze zdemaskuje iluzje podstęp kłamstwo oszustwo .

        Dlatego teraz w Kościele Chrystusowym jest taki atak na to ,co zdeponował Chrystus Król .

        Chcą to wszystko pozmieniać , sfałszować ponaciągac tak, aby nie można było sie w dezorientacji połapać .
        By nie można było sie utrzymać w zrozumieniu sercem Bożej prawdy ,
        a prze to popaśc w podstęp , kłamstwo iluzje szatańską ..

        W przekazach z Nieba było mówione że nastanie starcie wierności Chrystusowi Królowi dochowujących z wysłannikiem z piekła ,antychrystem .
        Który będzie chciał podstępem poprowadzić Boże dzieci do piekielnych czelusci .

        Skoro walka sie rozgrywa w świecie duchowym , więc będzie na zasadzie tego by przekonac ludzi do podążania jego drogą . By spowodować to aby zeszli z Bożej drogi .
        Będzie walka o Boża Prawdę .
        O utrzymanie sie człowieka i świata na drodze KOCHAJ BOGA >.

        Kto stanie w obronie Bożej Prawdy na Ziemi ??

        Powinien Papież , biskupi , kardynałowie , kapłani , bo oni sa pracownikami w Kościele Chrystusowym .Sa dusz pasterzami .Sa powołanymi do tego .

        Ale jak widać sa oni złapani w szatańska pułapke i zamiast bronic Boża Prawdę zdeponowaną przez Chrystusa Króla w Kościele Chrystusowym , to oni ja niszczą w każdy możliwy sposób na zyczenie piekła .Gaszą przejawy Miłości do Boga .

        Więc gdzie sa obrońcy skarbu zdeponowanego w Kosciele przez Chrystusa Króla ?

        Każdy w sercu niechaj poszuka odpowiedzi .
        czy jest obrońcą Bożej Prawdy ,?
        A może dokłada swoich pięciu groszy , aby szatanowi łatwiej było przeprowadzać atak na Boza Prawdę i na Miłośc do Boga .?

        Co mówi sumienie ?

        My Naród Polski Rozmodlony stajemy w obronie Bożej Prawdy i stanowimy trzon tego, co wierności Chrystusowi Królowi dochowuje .
        W nas mieszka Duch św i dopomaga nam
        zobaczyc to co inni nie widzą , zrozumieć to co inni nie rozumieja bo sa uwikłani w piekielne zaciemnienie .
        Z Boża pomoca zdołamy odczytać to co jest , ale przed światem jest ukryte .
        My podążamy za Maryją Królową Polski i wraz z Nia czynimy wszystko co potrzebne jest Bogu w Trójcy św, aby mógł On osiągnąc swój cel .

        Podążajmy za Nią wytrwale ,byśmy zdołali odeprzeć ten szatański atak, jaki będzie on chciał przeprowadzic przy pomocy antychrysta .

        Z nami Bóg , któz przeciwko nam ?

        Chrystus Wodzem Chrystus Królem
        Chrystus Władcą nam .
        Niechaj pełni sie Wola Jego teraz i zawsze aż na wieki wieków .Amen

      • Halina K said

        Szach ,,,,,
        Proszę powiedz mi w czym sie mylę .
        W którym miejscu popełniam bład , przeprowadzając moja analizę ?
        .
        gdzie odchodze od dogmatów wiary .
        gdzie stoje w kolizji z Boża Prawdą ?

        Tak strzelic bez argumentu to każdy potrafi , ale wyprowadzic z błedu nikt sie nie kwapi .
        Więc gdzie jest miłośc bliźniego ?

        Proszę wyprowadz mnie z błedu .

        Dasz rade ?

        • Kpiz said

          @Halino nie przesadzaj nazywając ten słowotok analizą 😁
          Szatan tak długo będzie działal w życiu człowieka, jak długo człowiek mu będzie na to pozwalał grzesząc. Takich ludzi nigdy nie braknie…

        • Halina K said

          Mylisz sie ,
          będzie wyrzuconym z tego świata wcześniej niz myśłisz .

          Bóg zaplanował to i to zrealizuje ,
          krok po kroku posuwa sie do przodu .

          A że potrzebna jest Mu człowieka wolna wola i świadomosc człowieka oraz chęc realizacji tego co On zleca , więc sie troszkę przeciaga w czasie .
          ale wszystko podąża w właściwym kierunku .

          Celem końcowym ma byc to ,
          że człowiek pracuje dla Boga ,
          że czlowiek będzie dawał Bogu to co On chce otrzymać .

          Nie ma innej przyszłości i mozliwości .

          A więc nie ma także miejsca na grzech i przewinienia względem Boga .
          Bo kto nie będzie chciał pracować dla Boga , to będzie zabierany z tego swiata by nie przeszkadzał tym którzy chca .

          Nic więcej w tym temacie .

        • Kpiz said

          Jest i będzie dokładnie odwrotnie niż piszesz. Bóg zabiera z tego świata w pierwszej kolejności tych, którzy się nawrócili i trwają w Nim. Grzesznikom daje więcej czasu aby się nawrócili…

        • szach said

          Halina@.
          Mylisz się w całości i sama sobie przeczysz wypisując te bzdury. Nie będę analizować każdego zdania, bo to nic nie da, tak jesteś zachwycona tym co piszesz. Ale wkleję ci tylko dwa wycinki z Twojego własnego wpisu. Przeczytaj je ze zrozumieniem .

          1) „Walka która w zamyśłe Boga miała sie rozegrac i zakończyć w swiecie duchowym , w swiecie duchowym sie zakończyła .
          Nie wyszła na swiat ziemski . ”
          2)Skoro walka sie rozgrywa w świecie duchowym , więc będzie na zasadzie tego by przekonac ludzi do podążania jego drogą . ”

          Przeczytaj i przemyśl co Ci napisał Kpiz@. Walka trwa i trwać będzie do końca świata .Mówi o tym Pismo św. Wiem, że sobie w głowie poukładałaś a ja Ci to burzę. Ale bierzesz się za nauczanie, a sama nie wiesz o czym piszesz. Człowiek jest stworzeniem duchowo-cielesnym i w tych obu wymiarach (wymiar-twoje ulubione sformułowanie) prowadzi walkę . Wprawdzie walczy z duchami ciemności, ale poprzez swą cielesność. Bo człowiek na ziemi nie może być tylko duchowy albo tylko cielesny. Ciało jest dla ducha tym , czym jest dłuto dla rzeźbiarza. Człowiek nie może wyrzucić szatana z naszego ziemskiego wymiaru, bo tu wchodzisz już w kompetencje Boga, który zgodnie ze Swoją Wolą dopuszcza ,bądź nie, działanie szatana w świecie. Ty możesz pokusom ulegać albo nie .Możesz je odrzucać albo za nimi podążać lub się nimi lubować i rozmyślać o nich. Poza tym, gdyby człowiek nie miał wcale pokus, to nie miał by też zasługi z ich zwalczenia. Nie pleć głupot, że człowiek wyrzuca szatana z naszego ziemskiego wymiaru, bo to co może człowiek, to jedynie prosić Boga , by to uczynił . A to , co się dzieje teraz w świecie, nasuwa wnioski wprost przeciwne-o wzmożonym działaniu szatana wśród ludzkości. Nawet Pan Jezus , choć miał władzę nad złymi duchami, pozwolił im wejść w świnie, a nie odesłał ich do piekła. A Ty pleciesz głupoty za każdym razem, że człowiek wyrzuca szatana z ziemskiego wymiaru. Opanuj się wreszcie. Człowiek jest ze swej natury grzeszny, czyli ma skłonność do zła.,Musi z tym walczyć zawsze (czyli przez całe swe życie ) i wszędzie . Tak było, jest i będzie. Nie ma i nie będzie ludzi bezgrzesznych , tylko są tacy, którzy przyjmują z wdzięcznością Boże Miłosierdzie i tacy, którzy nim gardzą lub są go niegodni, uważając siebie za doskonałych.

          A z tym, że Kościół chce nas obecnie zwieść i sprowadzić na złe drogi, dyskutować nie będę , bo to już jakieś chore jest . Kościół- to Chrystus. Nie zapominaj o tym nigdy, bo atakujesz Chrystusa .

        • Halina K said

          KPIZ ,,,,,,,,
          Mówisz o teraz ,
          a ja mówie o tym, co ma byc docelowo , co jest w planach Bożych .

          Bo przecież żyjemy w czasach zwanych KONIEC CZASÓW ,tych które są .
          A wchodzimy w nowe .

          O którym z Nieba mówia,
          że nastanie nowy człowiek i nowa Ziemia .Że człowiek pozna nowe Niebo i nowa Ziemie, w której jest wszystko dosłownie i dokładnie tak jak zyczy sobie Bóg .
          W którym nie ma zakłoceń powodowanych ingerencja szatana

          A wówczas nie może byc tych ,
          którzy będa pracowac dla szatana ,
          tylko ci którzy chca służyc radości i chwale Boga Wszechmogącego .

          Czy to nie logiczne ?

        • Halina K said

          Szach ,,,,,
          To co przytoczyłas odnosiło sie do skali MIKRO .
          Pan Bóg zawsze rozpoczyna od najmniejszego punktu i to wszystko sie rozszerza do rozmiarów które On Bóg chce osiągnąc .

          Skoro mówiłam że Pan Bóg ma początek ,
          to znaczy że pokonał juz szatana .
          Bo mimo iz szatan miał władze nad człowiekiem i światem na 100 lat ,
          to On i tak wykonał początek DZIEŁA SWOJEGO .
          I teraz wszystko będzie mogło sie odbywać w skali MAKRO .

          MIKRO to praca na etapie jednego człowieka ,
          a MAKRO to na etapie całego świata .

          Cóz w tym jest niewłaściwego ?

          Mikro zakończone .
          Następuje przystąpienie do makro .

          Nic niczemu nie zaprzecza , ani sie nie wyklucza .

          Proszę o następne .

        • Halina K said

          SZACH ,,,,,
          skoro walka ma sie rozgrywac na etapie świata duchowego ,
          to będzie sie opierała o to,
          że
          człowiek swiadomie wybierze, czy chce wyjśc z tego w czym pogrązył go szatan , czy pozostać w tym . .

          Nie będzie zmuszania karabinem i czołgiem .

          Lecz będzie mógł z własnej woli odrzucić ta ciemnośc, ta iluzję i wejśc na współprace z Duchem św , by z Jego pomoca wychodzić z tego, w czym został pogrązony przez szatana .
          By zdołał wejść na drogę dostosowania sie do Bozych pragnień zyczeń oczekiwań .By mogły nastapic dogodne warunki do budowy Królestwa Miłości w świecie .

          Co w tym jest nielogiczne ?

        • Ciocia said

          Halina , czy ty czytasz swój tekst zanim naciśniesz – opublikuj komentarz ?

        • Halina K said

          Szach ,,,,,
          Czy nie mówił Pan Bóg że dał człowiekowi wolna wolę i szanuje ja ,
          że człowiek może wybierac,
          może decydować o kształcie rzeczywistości wsród świata .?

          I przez to On Bóg ma ręce związane .
          Bo ten fakt umożliwia szatanowi przebywanie w wymiarze materii wbrew Jego Woli ?Bo człowiek mu pozwala na to .

          Czy nie mówił o tym że nie chce odbierac człowiekowi wolnej woli ?

          A skoro nie chce odbierać wolnej woli ,
          to chce doprowadzić do tego,
          aby człowiek zrozumiał i sercem przyjął Boza Prawde do niej sie dostosował i zgodnie z nia wyznaczał sobie drogę zycia , by dawał Mu to, co On chce otrzymywać

          Przecież po to przychodzi do nas Maryja by pomagac nam w wykonaniu tego co zlecone mamy przez Boga do wykonania .
          Aby sprawy świata ziemskiego mogły podążać Boża drogą mimo iz z piekielna moca przeszkadza szatan

          Twierdzisz że nie będzie wśród świata zycia bez grzechu , bez przewinień względem Boga .

          To prosze powiedz mi
          , czemu Maryja wszędzie gdzie przychodzi wciąz prosi,
          aby przestać grzeszyć ,
          aby wynagradzac za grzechy ,
          aby wchodzić na droge Bozych przykazań , by sie modlić i przepraszać .

          Czy w tych prosbach nie jest zawarta chęc aby powstało zycie bez grzechu ? .
          Czy to nie po to Ona przychodzi na ten świat aby doprowadzic do tego, aby zaistniało zycie bez grzechu ?

          No to kto ma racje ,
          czy ja ,
          że dąże i zyję nadzieją ,że wspólnymi siłami doprowadzimy do tego, że zaistnieje zycie bez grzechu , bez przewinienia względem Boga i wróci wszystko do stanu w jakim było przed ingerencja szatana w Raju ?
          czy Ty,
          która twierdzisz że nie może istniec życie bez grzechu wsród świata ?

          Ja mam zamiar wejśc do nowego świata , w którym nie ma ingerencji szatana , dlatego walczę z nim wciąz i mówie mu NIE.
          I robie wszystko aby mogło zaistnieć wśród świata zycie bez grzechu .

          A Ty uważasz że źle czynię ? .

          Zarzucasz mi że walczę z Kościołem, a przez to z Chrystusem Załozycielem Kościoła .

          Uwazam że niesłusznie mnie podejrzewasz i oskarżasz .

          Wytykam wszystko co zabija miłośc do Boga w Kościele Chrystusowym .

          Proszę mi dac przykłady podejmowanych decyzji duchowieństwa, które wypływają z miłości do Boga ,z troski o jego sprawy ,
          a wówczas będe szczęsliwa,
          że i tam dotarł Płomień Miłości Niepokalanego Serca Maryji .
          I duchowieństwo zaczyna słuzyc Bożej sprawie tak jak powinno .

          A puki co nie ma takich ,
          więc nie ma podstaw abym chwaliła tych którzy zaniedbuja pracę dla Boga, tą której sie podjęli .

          Ich zadaniem było głoszenie Słowa Bożego i czynienie wszystkiego, aby w Kościele była Boża Jasnośc ,
          aby płonęła Miłośc do Boga , ta która płonie w Niepokalanym Sercu Maryji , bo jest ona doskonałą miłościa Boga w Trójcy sw .
          A skoro tego nie czynia więc jest tak jak jest a nie tak jak byc powinno .

          Czy mówienie prawdy o tym ,
          jest przestępstwem moim względem Boga, jak sugerujesz .?

        • Halina K said

          Szach ….
          Nie , nie czytam .
          A czy jest w tym cos dziwnego i złego ?

        • Ciocia said

          własnie widać ,że nie czytasz ani swoich ani innych

        • bozena2 said

          Halina ma też rację , a to z Ewangelii o słudze nieużytecznym, nieurodzajnym drzewie figowym;
          Nieurodzajne drzewo figowe

          12 Nazajutrz, gdy wyszli oni z Betanii, uczuł głód. 13 A widząc z daleka drzewo figowe, okryte liśćmi, podszedł ku niemu zobaczyć, czy nie znajdzie czegoś na nim. Lecz przyszedłszy bliżej, nie znalazł nic prócz liści, gdyż nie był to czas na figi. 14 Wtedy rzekł do drzewa: «Niech nikt nigdy nie je owocu z ciebie!» Słyszeli to Jego uczniowie.

          Nieurodzajne drzewo figowe

          6 I opowiedział im następującą przypowieść: «Pewien człowiek miał drzewo figowe zasadzone w swojej winnicy; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. 7 Rzekł więc do ogrodnika: „Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduję. Wytnij je: po co jeszcze ziemię wyjaławia?” 8 Lecz on mu odpowiedział: „Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem; 9 może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz je wyciąć”».
          http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=328

  28. Adrian said

    Zgwałcona przez „uchodźców” odebrała sobie życie. Policja i prokuratura odmówiły wszczęcia śledztwa.

    Szwecja stała się zupełnie bezbronna wobec islamskiej nienawiści, której na co dzień doświadczają rdzenni obywatele Szwecji. Drastycznie pokazuje to przypadek 30-letniej Angelici Wiktor, którą w marcu bieżącego roku zgwałciło dwóch muzułmańskich sąsiadów. Zrobili to w jej własnym mieszkaniu.
    http://wprawo.pl/2017/11/25/zgwalcona-uchodzcow-odebrala-zycie-policja-prokuratura-odmowily-wszczecia-sledztwa/
    ====================================
    Szwedzka straż pożarna, obawiając się ataku imigrantów, nie dotarła na czas, by ugasić pożar

    Pomimo iż alarm przeciwpożarowy w garażu w Uppsali, w którym znajdowało się pięćdziesiąt samochodów, zadział prawidłowo, próżno wypatrywano przybycia straży pożarnej.
    https://www.magnapolonia.org/szwedzka-straz-pozarna-obawiajac-sie-ataku-imigrantow-nie-pojechala-gasic-pozaru/

    ps
    jak tak dalej pójdzie to Rosjanie zainterweniują w Szwecji, kraj zdobyty, tylko nakrecić tylko organizacje związanie z lewcatwem i resztą ciapatych…………

    • krystynka said

      ale po co my mamy patrzec na Szwecję ?, a co u nas sie dzieje, jak Polska istnieje tylko teoretycznie ?…

      • Halina K said

        Mądrze mówi .

        Logicznie szuka prawdy od strony swiata ziemskiego patrząc,
        na kształtująca sie rzeczywistośc .
        I swoimi słowami zachęca do stawiania wewnętrznego oporu, przez zrozumienie tego co jest kształtowane .

        On obala istniejąca iluzję i pokazuje prawdę jaka rzeczywiście jest.

        Ale nie szuka dna tego tam ,gdzie ono jest .
        Nie docieka skąd sie to bierze .
        Nie włącza w to rozważanie spraw świata duchowego , nauki Chrystusa Króla .
        Nie szuka powodów w świecie duchowym .A przecież to tam jest odpowiedz na wszystkie bolączki i niepowodzenia człowieka .

        Gdyby sie tym problemem dodatkowo zajął ,
        aby włączyć do tych spostrzeżeń naukę Chrystusa Króla , i wiarę Kościoła ,
        to wówczas by zobaczył wroga właściwego , szatana .
        Tego który z świata duchowego pociaga za sznurki przez całe wieki .I cały czas robi człowiekowi problemy chcąc go zniewolić i ubezwłasnowolnic .

        Przecież to szatan wróg z świata duchowego robi wszystko ,aby mu sie człowiek nie wyrwał z tego podstępnego zniewolenia ,robi wszystko aby tą iluzje człowiek przyjął jako prawdę , by to wszystko zaakceptował jako stan własciwy
        .

        Daj mu Boże siły zrozumienia spraw świata duchowego i ziemskiego ,aby połączył to wszystko w jedno i aby wskazał tego głównego pasożyta i wroga, który sie za tym wszystkim kryje .
        Tego ,który posługuje sie tymi mechanizmami i tworzy je dla swoich korzyści ,aby trzymac człowieka w iluzji i zniewoleniu .

        czas najwyższy by zaczęto łączyć sprawy ciała i ducha człowieka w jedną całośc i znajdować rozwiązanie słuszne i prawidłowe ,zgodne z cała prawdą ,
        By były podejmowane decyzje ,te które przyniosa uporządkowanie spraw i problemów w obydwu światach równocześnie .
        I zaczną byc wyeliminowywane problemy jakie sa powodowane ingerencją szatana w sprawy człowieka i świata .

        Jak do tej pory to nikt tego wroga szatana nie oskarża ,.Nikt winą nie obarcza .
        Cały czas jest tworzona taka iluzja jakby szatana nie było.
        Jakby on problemów człowiekowi i swiatu nie robił .
        Jakby tylko człowiek człowiekowi robił problemy .

        A to przecież błąd .

        Bo człowiek to tylko narzędzie, które czyni to co poprzez serce ma zlecone z świata duchowego do wykonania .
        I realizuje to jako robot .

        I dotąd dokąd człowiek nie pochyli sie nad problemem o którym mówił Chrystus Król , to dotąd nie będzie spokoju ładu i porządku wśród świata .
        Bo szatan będzie wciąz wszystko niszczył i psuł i czynił to ,że Ziemia to łez dolina .

        czas najwyższy z tym skończyć

        Gdy to zostanie włączone przez tych mądrze myśłących i mówiących , to wówczas wszystko co dotyczy człowieka i spraw jego będzie włączone w jedna całośc .Będą uwzględnione w ocenie sprawy ducha i ciała jako całośc .
        A w takiej sytuacji łatwiej zrozumiec Boża Prawdę , odnaleźć Boża droge i osiągac Boży cel .

        Trzeba głosić ,że to szatan z wszystkich sił chce tą cała prawdę ukryc i sfałszowac , by człowiek nigdy nie odkrył jak ona faktycznie wygląda .

        Bo szatan wię że gdyczłowiek pozna cała prawdę , to wtedy niczym staną sie jego kłamstwa oszustwa podstępy .
        Bo zawsze będa prawidłowo oceniane w odniesieniu do Bożej Prawdy,
        i zawsze odrzucane .

  29. OSTOJA said

    https://wpolityce.pl/polityka/368879-nie-tylko-wewnetrzni-moskale-ale-i-wewnetrzni-prusacy-walcza-z-polska-oni-i-ich-agenci-wplywu-nie-ustaja-w-destrukcji

  30. OSTOJA said

    http://niezalezna.pl/209730-mam-nadzieje-ze-jestes-przerazony-tak-gorzowska-bezpieka-zastraszala-w-iii-rp-wywiad-z-chuliganem-dzis-o-2130

  31. szach said

    11 listopada w historii Polski-największe zwycięstwo nad wojskami Osmańskimi=tureckimi ,pod dowództwem Sobieskiego-jeszcze nie króla. Papież gratuluje zwycięstwa.

    Wielkie zwycięstwo Polaków nad wojskami Szwedzkimi pod Kircholmem

    Bitwa pod Kłuszynem -wielkie zwycięstwo nad wojskami ruskimi i szwedzkimi .

    Oczywiście ,wszyscy znamy zwycięskie bitwy pod Wiedniem pod Grunwaldem,cud nad Wisłą. Ale wielkich zwycięstw w swej historii mieliśmy więcej. To prawdziwe cuda, gdy wygrywaliśmy bitwę , gdy na jednego polskiego rycerza , przypadało 16 wrogów.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: