Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Orędzie Matki Bożej z Medjugorja przekazane przez Mirjanę 2 grudnia 2017 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 grudnia 2017

 

Drogie dzieci,zwracam się do was jako wasza Matka, Matka sprawiedliwych. Matka tych, którzy kochają i cierpią, Matka świętych. Moje dzieci, wy też możecie być świętymi, to od was zależy. Świętymi są ci, którzy bezgranicznie miłują Ojca Niebieskiego, ci którzy miłują Go ponad wszystko. Dlatego, moje dzieci, starajcie się zawsze stawać się coraz lepszymi. Jeśli staracie się być dobrymi, możecie stać się świętymi, choćbyście nawet tak o sobie nie myśleli. Jeśli zaś myślicie, że jesteście dobrzy, brak wam pokory, a pycha oddala was od świętości. W tym niespokojnym świecie, pełnym zagrożeń, wasze ręce, apostołowie mojej miłości, powinny być złożone do modlitwy i gotowe do uczynków miłosierdzia. Natomiast mnie, moje dzieci, składajcie w darze różaniec, róże, które tak bardzo kocham. Moimi różami są wasze modlitwy sercem tworzone, a nie wyrecytowane tylko ustami. Moimi różami są wasze dzieła, efekt modlitwy, wiary i miłości. Mój Syn, kiedy był mały, mówił mi, że będę mieć wiele dzieci, które będą mi przynosić dużo róż. Nie pojmowałam Go. Teraz wiem, ze to wy jesteście tymi dziećmi, wy, którzy składacie mi róże, kiedy ponad wszystko miłujecie mojego Syna, kiedy modlicie się sercem, kiedy pomagacie najuboższym. To są moje róże. To jest wiara, która sprawia, że w życiu wszystko czyni się z miłością, nie znając pychy, zawsze w gotowości do przebaczenia, nigdy nie osądzając. Trzeba zawsze starać się zrozumieć swego brata. Dlatego, apostołowie mojej miłości, módlcie się za tych, którzy nie potrafią kochać, za tych, którzy was nie kochają. Za tych, którzy wyrządzili wam zło, za tych, którzy nie doświadczyli miłości mojego Syna. Moje dzieci, tego właśnie od was wymagam i zapamiętajcie: modlić się to znaczy kochać i przebaczać. Dziękuję wam.

Reklamy

Komentarzy 87 to “Orędzie Matki Bożej z Medjugorja przekazane przez Mirjanę 2 grudnia 2017 r.”

  1. Dzieckonmp said

    Według Światowego Indeksu Bezpieczeństwa Żywności, Polska znalazła się w gronie państw o najwyższych standardach żywnościowych. Badano w sumie 113 krajów na świecie.

    • Kpiz said

      w hipermarketach ciężko się połapać co jeszcze jest polskie a co nie. Wstawiam link z listą firm, które kiedyś były polskie (nie tylko z branży spożywczej)

      http://filing.pl/lista-74-firm-ktore-kiedys-byly-polskie-ale-zostaly-sprzedane/

    • Eliezer said

      jeśli jest wybór to dobrze wybrać to co mniej przetworzone, ale nie ma co wpadać w obsesje jak wiele osób. PAN JEZUS może zachować nas przed truciznami czy to w jedzeniu, powietrzu itd – nie ma co wystawiać GO na próbę jedząc np cyjanek – to byłby grzech i głupota, ale nie ma co absorbować się jedzeniem. Z umiarem mądrze wybierać, bez tracenia czasu, zamartwiania się itd … i najważniejsze : dziękować za jedzenie i nie wstydzić się dziękować gdy się je z innymi … zamartwianiem się zniszczymy sobie wiarę, w zaufaniu nabierzemy sił …. ” Któż z was może troskliwą zapobiegliwością dodać do swojego wzrostu łokieć jeden? (26) Jeśli więc najmniejszej rzeczy nie potraficie, czemu o pozostałe się troszczycie? ” – Łukasz 12:25-26 – nawet o jeden łokieć czyli chwilę nie wydłużymy życia zamartwiając się, a można przez to stracić wszystko …. ” A posiany między ciernie, to ten, który słucha słowa, ale umiłowanie tego świata i ułuda bogactwa zaduszają słowo i plonu nie wydaje ” – Mateusz 13:22 ……. ” Baczcie na siebie, aby serca wasze nie były ociężałe wskutek obżarstwa i opilstwa oraz troski o byt i aby ów dzień was nie zaskoczył ” – Łukasz 21:34

      , ” Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o życie swoje, co będziecie jedli albo co będziecie pili … ” – Mateusz 6

    • przeklejka said

      Polska znalazła się w gronie państw o najwyższych standardach żywnościowych???

      W marketach nie ma żywności to pasza dla bydła bez wartości odżywczych i mineralnych nafaszerowana szkodliwą chemią

      TY POLSKO! JESTEŚ TERAZ BARDZO NISZCZONA , MACIE NAJGORSZĄ ŻYWNOŚĆ W EUROPIE ORAZ NAJGORSZE LEKI. WASZE DZIECI CHORUJĄ BO ZATRUWA SIĘ WAM POWIETRZE I NIE DŁUGO WODA BĘDZIE ZATRUTA. PRZYGOTUJCIE SIĘ NA TO MOJE DZIECI BO TYLKO JA JEZUS CHRYSTUS MOGĘ WAS OSTRZEC BO NIKT O WAS JUŻ NIE DBA.

      Z nieba leci aluminium i stront
      W wodzie wodociągowej rtęć i fluor
      W szczepionkach rtęć i aluminium
      a żywności wiecie co jest

      Marny nasz los jak Bóg nie wyciągnie do nas ręki

      • Kpiz said

        Wiara jest pewnością, że Bóg troszczy się o rzeczy najmniejsze…

      • Anzelmik said

        Dokładnie niestety tak jest.
        Czy w tym roku był jeden dzień gdy niebo było cały dzień błękitne ??? Nie.
        Czy tej zimy będzie choć jeden dzień z błękitnym niebem ? Zapewne nie…
        Dziś niebo szare, zamglone…
        A pamiętam dzieciństwo jak z sankami zasuwałem po śniegu a niebo było błękitne cały dzień…kilka dni…

  2. Dzieckonmp said

    Transmisja na żywo uroczystości 26 lat Radia Maryja

    http://tv-trwam.pl/na-zywo

    • Kpiz said

      Radio Maryja jest przykładem służby człowiekowi w prawdzie, uczy wzajemnej miłości i szacunku – napisała w liście do uczestników obchodzonej w sobotę w Toruniu 26. rocznicy powstania rozgłośni premier Beata Szydło. Podkreśliła, że radio prowadzi ofiarną misję ewangelizacyjną.

  3. Dzieckonmp said

    Polska kolęda hitem w niemieckiej telewizji!

    Mark Forster to znany w Niemczech piosenkarz polskiego pochodzenia. Choć na co dzień nie śpiewa po polsku, z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia zrobił i wyjątek i zaśpiewał „Lulajże, Jezuniu”. Reakcje słuchaczy okazały się bardzo pozytywne, a nagranie szybko stało się hitem sieci.

    „Moja mama rozmawia ze mną po polsku, woła na mnie Marek. Dzięki niej znam trochę polski, ale mówię jak dziecko. To ona zadbała o to, żebym mógł w połowie czuć się Polakiem. Przynajmniej dwa razy w roku odwiedzam Polskę, najczęściej w czasie świąt Bożego Narodzenia albo Wielkiej Nocy. Ale wtedy panuje coś w rodzaju stanu wyjątkowego. Chodzimy z rodziną do kościoła, siedzimy przy stole, dużo jemy”

    – mówi Mark cytowany przez Deutsche Welle.

    „Chciałbym pomieszkać w Polsce przez rok albo dwa, żeby zobaczyć, jak wygląda tam prawdziwe życie”

    – dodaje.

    Mark Forster (wł. Marek Ćwiertnia) jest znanym w Niemczech muzykiem – ma na koncie półtora miliona sprzedanych płyt i jest laureatem konkursu Piosenki Bundeswizji 2015. Choć na co dzień nie śpiewa po polsku, z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia zrobił i wyjątek i zaśpiewał „Lulajże, Jezuniu”. Reakcje słuchaczy okazały się bardzo pozytywne, a nagranie szybko stało się hitem sieci. Nagranie wyemitowała stacja VOX.

    „Tyle było w tym miłości, mimo że nie rozumiałem ani słowa”

    – przyznał słuchający występu Forstera Moses Pelham, niemiecki raper i producent muzyczny.

    • przeklejka said

      – mówi Mark cytowany przez Deutsche Welle.
      „Chciałbym pomieszkać w Polsce przez rok albo dwa, żeby zobaczyć, jak wygląda tam prawdziwe życie”

      Polskie serca nie zapominają kim są i czym są

      • przeklejka said

        Do Polaków na obczyźnie

        Najbardziej zniszczone będą Niemcy, ponieważ trudno jest ocalić jednostki, kiedy giną miliony. Ostrzega się wszyst­kich Polaków będących na ziemiach niemieckich – jeżeli ocaleją z wojny, zginą w falach morza, które zaleją prawie cały kraj. Nad Niemcami będzie użyta broń jądrowa. Ogień, powietrze, woda zbuntują się, gdyż skalane zostaną niepra­wością. Germanie wykorzystywali wszystkie siły przyrody, aby niosły śmierć, a więc teraz one obrócą się przeciwko nim i przyniosą śmierć zwielokrotnioną. Dolina Renu stanie się doliną śmierci. Wielkie miasta zmienią się w popiół i dym, który zmyją fale morza. Nowe lądy podniosą się z dna oceanu, a wywołane tym fale rozejdą się z niespodziewaną siłą.

        Kto z Polaków nie wróci na czas do Ojczyzny to na obczyźnie zginie, najwięcej w Niemczech. Podobnie Polacy w USA będą szybko wracać do kraju, bo tam poczują głód. Amerykę czekają chude lata (na skutek zmian klimatycznych, ruchów tektonicznych i wojny domowej).

  4. Dzieckonmp said

    Obrzydliwy i żenujący wpis europosłanki PO. Jak jej nie wstyd?!

    http://niezalezna.pl/210319-obrzydliwy-i-zenujacy-wpis-europoslanki-po-jak-jej-nie-wstyd

  5. Anonim said

    ADWENT !

    https://www.facebook.com/groups/1006616696022942/permalink/1917433008274635/

    http://radio.fsspx.pl/

    Spuśćcie rosę niebiosa…

    Spuśćcie rosę niebiosa…

    Historia i znaczenie Adwentu

    Adwent jes okresem rozpoczynającym kolejny rok liturgiczy. Trwa cztery niedziele. Jest to czas radosnego i pobożnego przygotowania do Narodzin Chrystusa, które obchodzimy 25 grudnia.
    Historia Adwentu

    Słowo „adwent” pochodzi od łac. advenio – przychodzić (gr. epifaneia, parusia – przyjście, objawienie). Sens okresu Adwentu jest nierozłącznie związany z uroczystością Narodzenia Pańskiego. Ta zaś uroczystość pojawia się w Rzymie ok. 336 roku. Wyznaczona została na dzień zimowego przesilenia tj. 25 grudnia. W tym to dniu w cywilnym kalendarzu rzymskim obchodzono Dzień Narodzin Słońca Niezwyciężonego (co za aluzja do narodzin Chrystusa!) Pewne jest, że przed 354 r. Boże Narodzenie pojawiło się w kalendarzu, zredagowanym przez sekretarza pap. św. Damazego.

    Pierwsze wzmianki o przygotowaniu do Bożego Narodzenia – adwentu pochodzą z Galii (dzisiejsza Francja) i Hiszpanii. Pierwotnym sensem było przygotowanie katechumenów do przyjęcia sakramentów inicjacji chrześcijańskiej, zwłaszcza chrztu, którego udzielano 6 stycznia (dzisiejsza uroczystość Objawienia Pańskiego). Biskupi proponowali należyte przygotowanie do obchodów Narodzenia Pańskiego poprzez ascezę, pokutę i rezygnację z zabaw i uciech.

    W Rzymie Adwent wprowadzono dopiero w VI w. (trwał on pierwotnie 6 tygodni), zaś od pontyfikatu św. pap. Grzegorza Wielkiego – już cztery tygodnie. Zyskał on ponadto, poza acetycznym przygotowaniem do Bożego Narodzenia; charakter eschatologiczny; czyli przygotowania do ostatecznego przyjścia Chrystusa (paruzji). Potwierdza to też fragment 1 prefacji adwentowej: „on przez pierwsze przyjście w ludzkiej naturze spełnił twoje odwieczne postanowienie, a nam otworzył drogę wiecznego zbawienia. On ponownie przyjdzie w blasku swej chwały, aby nam udzielić obiecanych darów, których z ufnością oczekujemy”
    Znaczenie Adwentu

    Adwent, jako okres radosnego i pobożnego przygotowania do dnia narodzin Pana, obchodzi się do dziś prawie w niezmienionej formie. Nie jest to już jednak okres pokutny (jak kiedyś). Warto jednak powziąć stosowne postanowienia, wzmacniające naszą wolę, mając na względzie słowa Pana: „uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przyszedł na was znienacka; jak potrzask” Łk 21, 34. Ostrzeżenie to dotyczy Dnia Sądu, ale czyż nie pasuje to idealnie do obżarstwa i trosk doczesnych czasu przed Bożym Narodzeniem?

    Okres adwentu ma dwie części.

    Ogólne normy Roku liturgicznego i Kalendarza z 1969 r. mówią, że: „Adwent rozpoczyna się od I Nieszporów niedzieli, która wypada 30 listopada lub jest najbliższa tego dnia i kończy się przed I Nieszporami Narodzenia Pańskiego” nr 40.
    Pierwsza część: od pierwszej Niedzieli Adwentu aż do 16 grudnia przygotować ma nas na paruzję – ostateczne przyjście Chrystusa u końcu czasów (Ap 22, 20). W Liturgii Słowa powracają echem słowa proroka Izajasza. W drugiej prefacji adwentowej słyszymy: „Jego zapowiadali wszyscy prorocy, dziewica Matka oczekiwała z wielką miłością, Jan Chrzciel zwiastował jego przyjście i ogłosił Jego obecność wśród ludu”. Wszystkie proroctwa Starego Testamentu zapowiadają więc przyjście Mesjasza. Spełnia się oczekiwanie Ludu Wybranego.

    Druga część Adwentu to już bezpośrednie przygotowanie do uroczystości Narodzenia Pańskiego. Przebiega ona od 16 do 24 grudnia; każdy dzień posiada swoją własną antyfonę, podkreślającą charakter zbliżającego się Przyjścia. W liturgii Mszy św. doniośle brzmią słowa ostatniego proroka Starego testamentu; Jana Chrzciciela: „Przygotujcie drogę Panu, Jemu prostujcie ścieżki” (Mk 1, 3). Liturgia zachęca nas od umiłowania rzeczy niewidzialnych: „abyśmy poznając Boga w widzialnej postaci, zostali przezeń porwani do umiłowania rzeczy niewidzialnych”. Mówi także o wymianie (podzieleniu) przez Chrystusa losu ludzkiego; przyjścia w cielesnej postaci. Oto Boże Narodzenie staje się wielkim podniesieniem natury ludzkiej; skoro Bóg tak bardzo siebie uniżył, rodząc się jako dziecko – o ileż wywyższył godność człowieka!

    Kościół, w 39 numerze ogólnych norm Roku liturgicznego i Kalendarza z 1969 r., naucza o Adwencie: „Okres Adwentu ma podwójny charakter. Jest okresem przygotowania do uroczystości Narodzenia Pańskiego, przez który wspominamy pierwsze przyjście Syna Bożego do ludzi. Równocześnie jest okresem, w którym przez wspomnienie pierwszego przyjścia Chrystusa kieruje się dusze ku oczekiwaniu Jego powtórnego przyjścia na końcu czasów. Z obu tych względów Adwent jest okresem radosnego i pobożnego oczekiwania”

    Charakterystyczną cechą II części Adwentu są odmawiane codziennie antyfony, oparte o obrazy i symbole biblijne, które weszły do liturgii adwentowej od IX w. Są to tzw. antyfony „O”, bowiem każda z nich rozpoczyna się od wyrazu na „O” (O Sapienitia, O Adonai, O Radix Jesse, O Clavis David, O oriens, O Rex gentium, O Emmanuel). W takiej kolejności uszeregował je Amalariusz. W odnowionej liturgii znalazły one swoje miejsce jako wersety w aklamacji Alleluja przed Ewangelią.

    Trzecia Niedziela Adwentu – zwana niedzielą Gaudete: Radości (w liturgii używamy różowego koloru szat), jest podkreśleniem radosnego charakteru oczekiwania na Chrystusa. Oczekiwania aktywnego, czynnego, z postawą czuwania, a nie „z rękami w kieszeni”. „Niech biodra wasze będą przepasane, a w rękach waszych niech płoną pochodnie” Łk 12, 35, mówi Chrystus. I to jest postawa czuwania! Gotowość do ruszenia w drogę, z płonącymi pochodniami, by oświecały drogę. Stąd zewnętrzną oznaką naszego czuwania są lampiony, które zapalamy w czasie Mszy roratnich; poświęconych czci NMP. Lampion jest jednym z symboli adwentowych, obok:

    roratki – świecy symbolizującej obecność NMP. Ustawiana jest obok ołtarza i zapalana w czasie sprawowania Mszy św. roratnichwieńca adwentowego – tradycja jego ustawiania w kościołach i domach sięga ok. 1830 roku. Pomysł zrodził się w Niemczech (zwany tam Adventkranz). Pomysłodawcą był protestancki teolog, Jan Henryk Wichern żyjący w Hamburgu. Zwyczaj ten rozpowszechnił się następnie na pozostałe kraje. Wieniec adwentowy, w formie okręgu, składa się z gałązek choinki, na których umieszcza się 4 świece, symbolizujace 4 niedziele Adwentu. Co niedzilę zapala się kolejną swiecę. Symbolika wieńca adwentowego jest następująca: zielone gałązki – życie, nadzieja, świece – światło, nadchodzącą Światłość, forma wieńca: krąg; powracający cykl życia.kalendarza adwentowego – mającego postać drabiny, po której „schodzi” do nas figurka, symbolizująca nadchodzącego Jezusa.

    Obecnie cały czas trwania Kościoła można nazwać nieustannym „Adwentem”; oczekiwaniem na wypełnienie się czasów. Cały czas pielgrzymujemy, jesteśmy w drodze, w oczekiwaniu. Nigdy nie wolno nam przyspać, zagasić lampy naszych sumień. „Bądźcie gotowi”! (Łk 12, 40).

    Boże Narodzenie będziemy przeżywać na tyle, na ile godne było nasze przygotowanie w Adwencie.

  6. Anonim said

    ADWENT

    W niedzielę, 03 grudnia 2017 r. rozpoczął się adwent, okres w Roku Liturgicznym, który przygotowuje wiernych kościoła chrześcijańskiego do Świąt Bożego Narodzenia. Na czym polega adwent? Dlaczego w czasie adwentu rano w kościołach odprawia się roraty? Po co w kościołach są wieńce adwentowe z czterema świecami?

    Adwent to okres obchodzony w kościołach chrześcijański, który rozpoczyna się od pierwszych niesporów w pierwszą niedzielę adwentu, przypadającą cztery tygodnie przed Świętami Bożego Narodzenia. Adwent trwa do Wigilli Bożego Narodzenia, czyli do 24 grudnia.

    Na czym polega adwent?

    W tym czasie wierni oczekują na powtórne przyjście Zbawiciela – narodziny Jezusa Chrystusa. Na adwent składają się cztery niedziele adwentowe. W okresie adwentu kapłan zakłada do Mszy świętej ornat, czyli szatę w w kolorze fioletowym, symbolizującym czas pokuty i przygotowania się do jednego z najważniejszych świąt, czasu pojednania z Bogiem i ludźmi.

    Adwent jest oczekiwaniem na powtórne przyjście Chrystusa, ale żeby go godnie przeżyć każdy wierny musi poświęcić czas na modlitwę, post i jałmużnę. Adwent jest okresem oczekiwania w ciszy i przygotowania, dlatego Kościół katolicki zachęca do udziału w rekolekcjach oraz przystąpienia do sakramentu pokuty i pojednania. Okres ten nie jest czasem pokuty w takim wymiarze jak Wielki Post, ale posiada swoisty charakter refleksyjny.

    W Kościołach ewangelickich odprawiane są nabożeństwa adwentowe. Tradycją w Kościele katolickim są odprawiane w tym okresie o świcie msze, zwane roratami.
    Co to są roraty?

    Są to msze święte ku czci Marii Panny, na pamiątkę tego, że przyjęła nowinę od archanioła Gabriela zwiastującego, iż zostanie Matką Syna Bożego. Roraty są odprawiane o wschodzie Słońca. Charakterystycznym elementem Rorat jest zapalanie specjalnej świecy ozdobionej białą wstęgą. Świeca ta umieszczana jest w pobliżu ołtarza jedynie w Adwencie. Symbolizuje Najświętszą Maryję Pannę. Współcześnie z uwagi na udział dzieci i młodzieży Roraty odprawia się często wieczorem. W niektórych parafiach dzieci przychodzą na msze roratnie z zaświeconymi lampionami.

    W Kościele Katolckim w pierwszą niedzielę adwentu rozpoczyna się nowy Rok Liturgiczny.

    Adwent, z punktu widzenia liturgii Kościoła katolickiego, można podzielić na dwa okresy:

    – od początku adwentu do 16 grudnia(czas szczególnego oczekiwania na powtórne przyjście Jezusa Chrystusa na końcu czasów);
    – od 17 grudnia do 24 grudnia (czas bezpośredniego przygotowania do uroczystości Narodzenia Pańskiego).

    Wieniec adwentowy – jakie jest jego znaczenie?

    Wieniec, który jest przejawem ludowej domowej pobożności. Wykonany z gałązek iglastych z czterema świecami, które zapala się kolejno w każdą niedzielę.

    Zapalanie świec oznacza czuwanie i gotowość na przyjście Chrystusa. Wiąże się to ze słowami Chrystusa, który określał siebie mianem „światłości świata”.

    Pierwsza świeca – symbol przebaczenia przez Boga nieposłuszeństwa Adama i Ewy wobec Niego.
    Druga świeca – symbol wiary patriarchów Narodu Izraelskiego jako wdzięczność za dar Ziemi Obiecanej.
    Trzecia świeca – symbolradości króla Dawida, który celebruje przymierze z Bogiem.
    Czwarta świeca – symbol nauczania proroków, głoszących przyjście Mesjasza.

    W Wigilię Bożego Narodzenia wszystkie palące się świece stanowią symbol bliskości „przyjścia” Jezusa. Światło świec w wieńcu oznacza nadzieję. Zieleń stanowi symbol trwającego życia. Natomiast kształt kręgu symbolizuje wieczność Boga, który nie ma początku ani końca, oraz wieczność życia Chrystusa.

    Wieniec adwentowy jest symbolem wyczekującego w miłości i radości Ludu Bożego. Stanowi także symbol zwycięstwa i godności królewskiej. Jest formą hołdu dla oczekiwanego Chrystusa jako zwycięzcy, króla i wybawiciela

  7. La Salette said

    Kardynał Burke w bardzo mocnym wywiadzie: „możliwe, że żyjemy w czasach ostatecznych”
    Kardynał Burke w opublikowanym w czwartek wywiadzie z pismem „Catholic Herald” stwierdził, że istnieje możliwość, że żyjemy w czasach ostatecznych. Jego zdaniem można bowiem odnieść wrażenie, że Kościół zwątpił w Prawo Boże. Hierarcha odniósł się także do źle rozumianego dialogu ekumenicznego, tradycyjnej liturgii, a także potrzeby złożenia wyznania wiary przez papieża.
    W wywiadzie z dziennikarzem „Catholic Herald” kardynał Burke wyjaśnił, co miał na myśli, gdy w innym wywiadzie powiedział, że możliwe, że żyjemy w czasach ostatecznych. Jego zdaniem obecny czas to czas chaosu i błędu odnośnie fundamentów nauczania Kościoła. Chodzi tu między innymi o kwestie małżeństwa i rodziny, a także świętości sakramentów.
    Hierarcha odniósł się do panującego we współczesnym świecie przekonania o możliwości wykreowania po swojemu rozumienia życia i rodziny. Wobec tego radykalnego indywidualizmu, nawet Kościół zdaje się bezsilny. Zdaniem kardynała może wydawać się, że Kościół sprawia wrażenie niechęci wobec posłuszeństwa nakazom Pana Boga.
    catholicherald.co.uk
    całośc
    http://www.pch24.pl/kardynal-burke-w-bardzo-mocnym-wywiadzie–mozliwe–ze-zyjemy-w-czasach-ostatecznych,56556,i.html#ixzz507Zw0hPe

    • Ciocia said

      Raczej to są czasy ostateczne .

      • La Salette said

        Kardynał Burke jest „nieco” dyplomatą…

        • Atanazy said

          A ta jego dyplomatyczna delikatność, godna wysokiego dostojnika kościelnego, powoduje tylko, że jego wypowiedzi mają piorunujący wydźwięk.

      • Kpiz said

        czasy ostateczne trwają już blisko 2000 lat 😁

      • Ciocia said

        Tajemnice
        „ Chciałabym, by Pan pozwolił mi chociaż w części wyjaśnić wam tajemnice”

        Byłoby czymś powierzchownym i niebezpiecznym pominąć temat tajemnic, które stanowią część orędzia z Medziugorja. O ich istnieniu i doniosłości mówi świadectwo sześciorga widzących. Mirjana, Ivanka i Jakov, znający wszystkie dziesięć tajemnic, twierdzą, że w objawieniu, które mają raz w roku, Matka Boża kilkakrotnie o tym mówiła. Królowa Pokoju już w 1987 roku powiedziała, przez Mirjanę, że pragnęłaby, aby Pan pozwolił Jej wyjaśnić nam tajemnicę. Lecz jest to łaska, na którą nie zasługujemy (orędzie przekazane, Mirjanie 28 maja 1987).
        Niemniej jednak wielu ludzi podejmuje tę tematykę na sposób apokaliptyczny, pod wpływem niezdrowej ciekawości. Nie brakuje dziś orędzi roztaczających wizje końca świata bądź też opisujących najbliższą przyszłość w katastroficznych barwach. Taka atmosfera jest zupełnie obca duchowi i rzeczywistości Medziugorja.
        „Matka Boża nigdy nie mówiła o końcu świata i przyszła po to, aby nas pouczyć i prowadzić, a nie żeby nas straszyć”
        — zgodnie mówią widzący.
        Nikogo nie powinien dziwić fakt, że Matka Boża powierzyła tajemnice wybranym przez siebie osobom, aby mówić do świata. Zdarzyło się to już podczas innych objawień uznanych przez Kościół. Najbardziej znany jest przypadek Fatimy … (…)
        Tajemnic związanych z objawieniami w Medziugorju jest dziesięć. Tylko Mirjana, Ivanka i Jakov znają już wszystkie dziesięć tajemnic, podczas gdy Vicka, i Ivan znają ich dziewięć. Tajemnice dotyczą przyszłości. Niektóre odnoszą się do osobistego życia widzących inne do Medziugorja, inne do całego świata. Trzeba zaznaczyć, że najważniejsze tajemnice są jednakowe dla wszystkich, natomiast osobiste są różne.
        Spośród wszystkich tajemnic wiadomo coś o trzeciej. Widzący mówią o znaku, który Matka Boża, zostawi w miejscu pierwszych objawień. Będzie to znak widzialny, niezniszczalny, trwały i bardzo piękny mający na celu potwierdzenie objawień Matki Bożej w Medziugorju, a jednocześnie będzie to ostatnie wezwanie do nawrócenia. Mirjana mówi, że dzięki modlitwom i postom tych, którzy odpowiedzieli na wezwanie, okropności przewidziane w siódmej tajemnicy zostały złagodzone.
        
        Zwłaszcza Mirjana, jeśli chodzi o tajemnice dotyczące najbliższej przyszłości świata, twierdzi, że wie dokładnie, o co chodzi i co ma nastąpić. Wybrała pewnego franciszkanina, o. Petara Ljubičića, któremu powierzy tajemnice na dziesięć dni przed ich spełnieniem, aby mógł podać je do wiadomości publicznej.
        Ojciec Livio Fanzaga – dyrektor Włoskiego Radia Maryja

        http://medziugorje.blogspot.com/p/tajemnice.html

    • La Salette said

      Papież: Obecność Boga dzisiaj nazywa się też Rohingja
      „Obecność Boga dzisiaj nazywa się też Rohingja” – powiedział papież Franciszek w piątek w Bangladeszu podczas rozmowy z grupą uchodźców z tej muzułmańskiej mniejszości etnicznej, którzy uciekli z Birmy. Po raz pierwszy użył tej nazwy w czasie swej podróży.
      Słowa papieża wypowiedziane w trakcie prywatnej rozmowy z 18 osobami z trzech rodzin, które uciekły przed prześladowaniami w Birmie, przytoczyły media powołując się na jej świadków.
      Watykaniści zwracają uwagę na bardzo mocną teologiczną wymowę tych słów.
      https://info.wiara.pl/doc/4349586.Papiez-Obecnosc-Boga-dzisiaj-nazywa-sie-tez-Rohingja

    • La Salette said

      Generał Zakonu Jezuitów modlił się w buddyjskiej świątyni…
      Arturo Sosa Abascal SJ znów zaskakuje! Po dziwnych wypowiedziach, takich jak oświadczenie, że „szatan jest symboliczną figurą” i „konstruktem myślowym”, generał Zakonu Jezuitów modlił się w buddyjskiej świątyni.
      Informację o wizycie Abascala u kambodżańskich buddystów opublikowali na profilu w mediach społecznościowych peruwiańscy jezuici.
      Jego obecność w tym miejscu miała być związana z sympozjum na rzecz przebaczenia i pojednania. Do informacji dołączono jednak fotografie przedstawiające generała jezuitów trwającego w buddyjskiej modlitwie.
      http://www.fronda.pl/a/szok-general-zakonu-jezuitow-modlil-sie-w-buddyjskiej-swiatyni,96628.html
      http://www.pch24.pl/images/min_mid_big/big/53204.jpg?r=1512167758

      • przeklejka said

        La Salette said
        Generał Zakonu Jezuitów modlił się w buddyjskiej świątyni…

        Generał Zakonu Jezuitów Arturo Sosa Abascal
        to zwany potocznie Czarnym Papieżem(Papa Negro)
        Jedyny przełożony Biskupa Rzymu Franciszka
        który jako jezuita musi go słuchać
        A to wszystko dąży do jednej światowej religii

    • Ciocia said

      /www.youtube.com/watch?v=sWarLhRqEao

    • Ciocia said

  8. OSTOJA said

  9. La Salette said

    Wykład Modlitwy Pańskiej wg św. Franciszka z Asyżu
    Ojcze nasz,

    Najświętszy, nasz Stwórco, Odkupicielu, Zbawicielu i Pocieszycielu.

    Któryś jest w niebiesiech:

    wśród aniołów i świętych, gdy oświecasz ich ku poznaniu, że Ty, Panie, jesteś światłością. I rozpalasz ich ku miłości, bo Ty, Panie, jesteś miłością. Ty mieszkasz w nich i napełniasz ich aż do wiecznej szczęśliwości, bo Ty, Panie, jesteś najwyższym dobrem, wieczystym dobrem, od którego wszelakie dobro jest i poza którym nie masz dobra.

    Święć się Imię Twoje:

    Rozświeć się w nas Imię Twoje Najświętsze, abyśmy poznali, która jest szerokość Twoich dobrodziejstw, długość Twoich obietnic, wysokość Twojego majestatu i głębokość Twoich sądów.

    Przyjdź królestwo Twoje:

    ażebyś panował w nas za pomocą Twojej łaski i sprawiał, byśmy weszli do królestwa Twego, gdzie Ciebie niezasłoniętego będziemy oglądali i doskonale kochali i żebyśmy byli szczęśliwi Twoją obecnością i wiecznie Ciebie używali.

    Bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi:

    Abyśmy Ciebie kochali całym sercem z myślą zawsze o Tobie, całą duszą tęskniąc zawsze za Tobą, całym umysłem zwracając wszystkie zamysły nasze ku Tobie i dążąc do Twojej czci wszystkimi uczynkami naszymi, i z wszystkich sił naszych: używając wszystkich sił i zmysłów duszy i ciała w służbie Twej miłości, a nie do czego innego, i ażebyśmy kochali bliźniego jak siebie samych, skłaniając każdego z całych sił ku miłości Twojej, radując się powodzeniu cudzemu jakby własnemu, współczując nieszczęściu cudzemu i nie ubliżając nikomu w niczym.

    Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj:

    Twojego ukochanego Syna, naszego Pana Jezusa Chrystusa, daj nam dzisiaj ku pamięci i poznaniu i ku uczczeniu miłości, którą żywił dla nas, i tego, co dla nas mówił, czynił i cierpiał.

    I odpuść nam nasze winy:

    Przez niewypowiedziane miłosierdzie Twoje, mocą męki Twojego umiłowanego Syna, naszego Pana Jezusa Chrystusa i przez zasługi i orędownictwo Najświętszej Maryi Panny i wszystkich wybranych Twoich.

    Jako i my odpuszczamy naszym winowajcom:

    I czego nie odpuszczamy całkowicie, to Ty, Panie, dopomóż nam odpuścić całkowicie, ażebyśmy gwoli Ciebie prawdziwie kochali wrogów naszych i wstawiali się pobożnie za nich u Ciebie, nikomu nie nagradzali złem za złe i dążyli do pomagania wszystkim w Tobi

    I nie wódź nas na pokuszenie:

    Ani tajemne ani na jawne, na żadne nagłe i żadne burzliwe.

    Ale nas zbaw ode złego:

    od przeszłego, obecnego i przyszłego. Amen
    http://www.fronda.pl/a/wyklad-modlitwy-panskiej-wg-sw-franciszka-z-asyzu,103337.html

  10. OSTOJA said

    • Kpiz said

      światowe lewactwo przygotowuje się do wprowadzenia nowego przestępstwa do systemów prawnych pod nazwą „molestowanie religijne”.
      Rozumieją przez to działania ewangelizacyjne i misyjne. Ma dotyczyć tylko chrześcijan…

  11. TadeuszTT said

    Ups …. amerykańskie wojsko !

    Pojazd amerykańskiego wojska utknął w przydrożnym rowie. Do rowu wpadł też holownik, który przybył na pomoc.

    https://epoznan.pl/news-news-81525-Pojazd_amerykanskiego_wojska_utknal_w_przydroznym_rowie._Do_rowu_wpadl_tez_holownik,_ktory_przybyl_na_pomoc

  12. Ciocia said

    Róże dla Maryi

  13. krystynka said

    wysłuchałam tę piękną pieśń Czarna Madonno zaśpiewaną przez polskich pielgrzymów w Medjugorie …komuż nie zabiło mocniej serce ? uwielbiam nucić tę pieśń , czasami nawet przez parę dni…pewnie macie to samo….

    • Atanazy said

      Pamiętam, że w którymś z prywatnych polskich objawień Matka Boża powiedziała, że nie lubi być nazywana „czarną”. Słowa te dotarły w końcu do autorki pieśni, która zaproponowała, by śpiewać: „piękna Madonno”, ale coż… Wszyscy nauczyli się starego tekstu.

      Pamiętam ten wątek piąte przez dziesiąte – może ktoś zacytuje te objawienia albo zdementuje moje słowa jako plotkę.

      • Ciocia said

        Też o tym czytałam .

        • messenger said

          W objawieniach zmarłej już stygmatyczki Katarzyny Szymon, z jej przekazów dowiadujemy się, że Matka Boża upomina, aby nie nazywano Ją “czarną madonną”. Oświadcza, że była Panią Jasnogórską.

      • Dzieckonmp said

        Ważne że napisałeś że w którymś z prywatnych polskich objawień.
        To już rozstrzyga że bzdura, bujda wytworzona w głowie wizjonera

        • Ciocia said

          Panie Adminie ma Pan czarną twarz ?

        • Dzieckonmp said

          czasami tak

        • cox21 said

          @Ciocia- Madonna z Jasnej Góry ma czarną twarz.

        • Ciocia said

          Oliwkową .

        • Ciocia said

          Nie rozumiem dlaczego oprawa Matki Boskiej Częstochowskiej jest taka ciemna ,

        • Zorrro said

          Obraz zciemieniał ze starosci, olej lniany użyty jako spoiwo do farb po kilkuset latach ściemnnial nieodwrwcalnie. Prawdopodobnie w wiekach 16 i 17 mogły do tego dołączyć werniksy używane do konserwacji tj.ochrona.przed dzialaniam uv czyli slonca i powietrza . Z czasem zrosly się one z warstwą fab i trudno jest ustalić czy są to oryginalne laserunki czy tylko tzw werniksy końcowe. Całość wielu warstw niestety tworzy rodzaj b. ciemnej polprzezroczywtej warstwy. Konserwatorzy już jej nie są w stanie zdjąć, bez pewnosci, że nie uszkadzą pierwotnego malowidła, które z calą pewnością jest JASNE, dużo jaśniejsze niz to dzis widzimy
          Podobny problem jest z obrazami Rembranta, mniej Rubensa.
          Czarna Madonna to semantycznie nieszczęśliwy termin mało mający związek bz zamyslem malarza ikony.
          Nie dziwię się, że Katarzynie Szymon przekazano powyżej przytaczane uwagi

        • Wiesia said

          http://katarzynaszymon.pl/Webserver/dks/Ksiazka.pdf
          str.117
          PYTANIE 6

        • Wiesia said

          Dodam do mojego wpisu z godz.11.36
          Warto przeczytać od strony 105 do strony 121-WSZYSTKIE PYTANIA I ODPOWIEDZI.
          Na temat słów „Czarna Madonno” jest tam od strony 117-119 Są tam aż dwa punkty poświęcone temu tematowi : 6 i 7 i odpowiedzi są rzeczowe i i prawdziwe – dlatego na stronie 105 jest podane to jako dodatek do książeczki i jest powiedziane na tej stronie(105) kto jest autorem odpowiedzi na te pytania.
          Warto również (zachęcam!) do przeczytania także punktu pytania 8 i odpowiedzi.
          Z serca POLECAM.

      • krystynka said

        tak Atanazy czytałam o tym, ale ja tez śpiewam dalej…Czarna Madonno, ale robię to z miłosci dla naszej Mateczki….przez wiele lat wszyscy tak spiewali, ale rzeczywiście nasza Matuś z czyms czarnym nie ma nic wspólnego…przecież Ona jest sama radościa,miłoscią, jest przecież tak jasna, piekna, że widzący nie moga się napatrzec z zachwytu na naszą Matkę…Bóg to jasnośc, swiatło, a nasza Mateczka cała jest zanurzona w Bogu, czyli w świetle, blasku i wiecznej miłosci, prawdzie !!!!

    • Ciocia said

      Autorką tej pięknej pieśni maryjnej jest Alicja Gołaszewska, kompozytorka, organistka i dyrygentka. Pieśń Czarna Madonna powstała w 1971 roku przez co zaliczana jest do współczesnych pieśni religijnych. Najprawdopodobniej została napisana w Częstochowie. Pieśń ta śpiewana jest najczęściej podczas pielgrzymek na Jasną Górę w Częstochowie. To właśnie tą pieśń upodobał sobie najbardziej kardynał Stefan Wyszyński.

  14. Ciocia said

  15. Dzieckonmp said

    NAJWIĘKSZE ZEBRANIE MISTRZÓW MASOŃSKICH…COŚ JEST „NA RZECZY” ?

    United Grand Lodge of England największe, jakie kiedykolwiek miało miejsce, zgromadzenie wielkich mistrzów z całego świata .

  16. Ciocia said

  17. OSTOJA said

    Wildstein na łamach „Sieci”: Eksterminować matkę. Dania wystąpiła do ONZ, aby w dokumentach organizacji nie używano określenia „kobieta w ciąży”.
    opublikowano:godzinę temu

    https://wpolityce.pl/polityka/369897-wildstein-na-lamach-sieci-eksterminowac-matke-dania-wystapila-do-onz-aby-w-dokumentach-organizacji-nie-uzywano-okreslenia-kobieta-w-ciazy

    • przeklejka said

      Jak w Danii nie będzie”kobiet w ciąży”to będą mogli zlikwidować zasiłki macierzyńskie i będzie przez to więcej kasy dla biednych islamskich uchodźców

  18. Ciocia said

  19. cox21 said

    Prawdopodobieństwo podpisania przez prezydenta ustaw ,,sądowych” jest bardzo duże http://www.fronda.pl/a/rzecznik-jest-dobrze-duda-akceptuje-poprawki-modlitwa,103421.html

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: