Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Ks. Janusz Chyła: Moje spotkania z Janem Pawłem II

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 października 2018


Od pamięci, jak powtarzał św. Jan Paweł II, zależy odkrywanie i zachowanie tożsamości. Pamięć to nie tylko cofnięcie się wstecz, ale pójście w głąb. Tym lepiej jesteśmy przygotowani do pójścia w przyszłość im głębiej rozumiemy przeszłość. Zarówno w wymiarze indywidualnym jak i wspólnotowym. Jan Paweł II wielokrotnie przypominał naszą 1000 letnią historię i ta pamięć pomogła wielu Polakom odkryć tożsamość. A teraz pamięć o Nim, można to powiedzieć bez cienia patosu, należy do naszego dziedzictwa.

Znamiennymi datami, które z pewnością będą określały naszą tożsamość przez wiele pokoleń są: 16 października 1978 roku – wybór Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, 2 czerwca 1979 roku – pierwsza pielgrzymka do Ojczyzny ze słowami wypowiedzianymi na Placu Zwycięstwa z mocą sprawczą: Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi! Tej ziemi. Kolejna data, którą nie sposób zapomnieć, to 13 maja 1981 roku – zamach na życie Papieża. Były kolejne pielgrzymki do Polski podtrzymujące ogień Ducha Świętego, podróże apostolskie, Światowe Dni Młodzieży, Wielki Jubileusz Wcielenia Syna Bożego obchodzony na wiele sposobów, i 2 kwietnia 2005 z pamiętną godzinę 21.37. Tym wydarzeniom towarzyszyły wielkie emocje. Są one potrzebne, ale jak to z emocjami bywa są ulotne i bez oparcia na trwalszej podstawie – na rozumie i woli, niewiele w człowieku pozostawiają. Dla utrwalenia pamięci o Papieżu Polaku potrzebne są nazwy nadawane szkołom i ulicom, potrzebne są tablice, pomniki i sztandary. Ale te choć wykonane z trwałych materiałów, bez człowieka i jego serca jako żywego pomnika pamięci są martwe. A zatem pamięć bez działania, sentymenty bez pogłębionej refleksji i powoływanie się na nauczanie papieskie bez uwzględnienia jego integralnej całości na niewiele się zdadzą. Misja bowiem Papieża to nie koncentrowanie uwagi ludzi na sobie samym, ale na Jezusie Chrystusie i Jego Ewangelii. 

Świadectwo chociaż odnosi się do rzeczywistości obiektywnej ma zawsze charakter subiektywny. Jako osobisty zapis pamięci, refleksji i odczuć z konieczności jest pewną introspekcją. Pragnę przywołać różne spotkania z Janem Pawłem II, które wpłynęły na moje myślenie, powołanie, a przez to na całe życie. Jan Paweł II miał tę umiejętność wydobywana ze swoich słuchaczy entuzjazmu i woli bycia lepszym. Spotkanie z nim pozwalało głębiej rozumieć siebie. Pamiętam zdumienie jakie towarzyszyło wielu (ja nie do końca byłem świadomy doniosłości chwili) gdy dotarła do Polski wiadomość o wyborze Karola Wojtyły na Papieża. Następnie inauguracja pontyfikatu ze słowami Nie lękajcie się! Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!To pierwszy przypadek transmisji Mszy św. w telewizji – jak wszystko wówczas – socjalistycznej. 
Moje pierwsze spotkanie „osobiste” z Janem Pawłem II miało miejsce na Jasnej Górze w 1983 roku. Było to podczas Apelu Jasnogórskiego, w przeddzień obchodów 600-lecia Jasnej Góry. Wspaniały nastrój, dialog Papieża z setkami tysięcy młodych ludzi, którzy odkrywali siłę wiary i wspólnoty. Podczas tej pielgrzymki naocznie przekonałem się o cenzurze obrazu w telewizyjnym przekazie. Był to czas kiedy starano się pokazać jak najmniej, a jeśli już pokazać, to tak, by zniechęcić do osobistego udziału w spotkaniu. Tam na Jasnej Górze, gdy wokół panował marazm i nadzieja wielu została zgaszona przez stan wojenny, byliśmy – jak mówił Papież – zawsze wolni. Towarzyszyło mi wówczas przekonanie, które po uświadomieniu wydawała się niedorzeczne. Znam się z Papieżem osobiście. To przeświadczenie, jak teraz oceniam wynikało z faktu, że Papież spotykał się z każdym człowiekiem. Owszem spotkanie dokonywało się we wspólnocie, ale nie było to nigdy spotkanie z anonimowym tłumem.

Potem były kolejne spotkania. Światowe Dni Młodzieży w Częstochowie w 1991 roku, wyjazd z Seminarium na spotkanie do Gniezna w 1997 roku. Papieska pielgrzymka do Pelplina w 1999 roku gdzie miałem okazję komentować wizytę dla Diecezjalnego Radia Głos. 
Po trzech latach pracy duszpasterskiej w Łebie, i roku studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, jesienią 2002 roku rozpocząłem studia w Rzymie. To wyjątkowy dla mojego życia okres. Życie okazało się bogatsze w wydarzenia niż oczekiwałem. Możliwość trzech lat nie tylko studiów ale oddychania powszechnością Kościoła. Spotkania z ludźmi z różnych części świata, posługa we włoskich parafiach, uczenie się patriotyzmu z pewnej oddalenia od kraju. A wszystko to w czasie gdy przedstawienie swojej narodowości od razu było odnoszone do Papieża. 
Wyjeżdżając do Rzymu miałem nadzieję na spotkanie z Janem Pawłem II. Tych okazji jak się później okazało było sporo. Mieszkając blisko Watykanu, często uczestniczyłem w audiencjach środowych, niedzielnej modlitwie Anioł Pański, w celebracjach i spotkaniach z rożnych okazji, jak np. obchody 25-lecia pontyfikatu, koncerty w Auli Pawła VI, spotkania ze studentami uczelni rzymskich, beatyfikacje, między innymi Matki Teresy, kanonizacje jak choćby bp. Józefa Pelczara, s. Urszuli Leduchowskiej. Było też w 2004 roku czuwanie w Wigilię Zesłania Ducha Świętego w łączności z młodzieżą zgromadzoną na Lednicy. Trzy razy uczestniczyłem w audiencji prywatnej i koncelebrowałem Mszę św. razem z Papieżem w watykańskiej kaplicy. Gdy odwiedzaliśmy Papieża jako księża studenci, w okresie Bożego Narodzenia, śpiewaliśmy kolędy, słuchaliśmy słów pokrzepienia i przyjmowaliśmy błogosławieństwo. Ostatnie z tych spotkań, kilka miesięcy przed śmiercią, było dłuższe niż zwykle. To było pożegnanie choć to ostatnie nadeszło kilka miesięcy później.

Gdy pod koniec marca 2005 roku, docierały do Instytutu przy via Pietro Cavallini informacje o pogarszającym się stanie zdrowia Papieża, staraliśmy się intensywniej za niego modlić. W ostatnich dniach życia Jana Pawła II uczestniczyliśmy w czuwaniach modlitewnych na Placu św. Piotra. Wszyscy mieliśmy świadomość, że te dni musiały kiedyś nadejść. Ale pewnie nikt nie spodziewał się, że będą tak owocne w dobro. Myślę, że słowa Pana Jezusa Pożyteczne jest dla was moje odejście(J 16,7) mają zastosowanie także do ostatnich dni życia Jana Pawła II. To co mówił, to co robił przez wiele lat miało ogromne znaczenie, ale być może jeszcze ważniejsze było to co wydarzyło się pod koniec jego życia, gdy niewiele już mówił. W świecie dominacji siły, młodości umierający Papież pokazał, że życie człowieka w każdym etapie rozwoju i gaśnięcia ma sens. Uczył żyć i uczył umierać. To wyjątkowy dar zwłaszcza dla ludzi starszych, chorych, cierpiących. Fotograf Grzegorz Gałązka ten czas z życia Papieża uwiecznił w swoim albumie pt. „Najpiękniejsza Encyklika Jana Pawła II”.

Przy bliskiej osobie, gdy umiera jest się do końca. Postanowiłem zatem po wieczornych modlitwach 1 kwietnia pozostać na Placu św. Piotra przez całą noc. Istniała wieź modlitewna między czuwającymi na Placu i przy łóżku umierającego Papieża. Znakiem dla nas były zapalone światła w bibliotece w miejscu z którego tyle razy przyjmowaliśmy błogosławieństwo, a naszym znakiem dla Papieża były tysiące płonących świec. Noc minęła na modlitwie, śpiewach i rozmowach w rożnych językach. Przy umierającym Papieżu była młodzież z Pokolenia JP II, starsi, rodzice z małymi dziećmi śpiącymi w wózkach, siostry zakonne, księża, studenci, liczni Polacy pracujący we Włoszech i Rzymianie przypominający zaskoczenie rezultatem konklawe z października 1978 roku, a teraz mówiący o Janie Pawle II nasz kochany Papież.
Życie Jana Pawła II okazało się do końca wpisane w liturgie. Wpisane w Triduum Paschalne w którym już nie uczestniczył bezpośrednio, w mękę Chrystusa podczas drogi krzyżowej w Koloseum przeżywaną przez Papieża w kaplicy. A potem Oktawa Świąt Zmartwychwstania. To jakieś przedziwne zrządzenie Opatrzności, że Papież umierał w okresie świętowania przez Kościół Zmartwychwstania. Ból przeplatany był nadzieją życia. Karol Wojtyła w 1975 roku w „Rozważaniach o śmierci” pisał: Misterium paschalne – tajemnica Przejścia,/w której /jest odwrócony porządek mijania, /gdyż przemija się od życia ku śmierci /takie jest doświadczenie i oczywistość taka/ Przechodzenie poprzez śmierć ku życiu /jest tajemnicą/ Tajemnica – to zapis głęboki / dotychczas nie odczytany do końca / poczuwany, niesprzeczny z istnieniem / (czyż nie bardziej sprzeczna jest śmierć?) / Jeśli ktoś odsłoni ten zapis / i odczyta, i sprawdzi na sobie, / i PRZEJDZIE -wówczas dotykamy śladów /i przyjmiemy sakrament, / w którym pozostał Ten co / odszedł… / i przemijając nadal ku śmierci/ trwamy w przestrzeni tajemnicy.To trwanie w przestrzeni tajemnicy przypadło na Pierwszą Sobotę miesiąca, wigilię Święta Miłosierdzia, godzinę Apelu Jasnogórskiego. Czyli bardzo istotne momenty dla duchowości i nauczanie Jana Pawła II.

Reakcją na ogłoszenie śmierci Papieża była na Placu św. Piotra cisza przeniknięta płaczem. Bicie dzwonów i śpiew pieśni Zmartwychwstał Pan pozwalały z wiarą spojrzeć na to wydarzenie. Po powrocie do Instytutu odprawiliśmy Mszę św. W homilii padły słowa Habemus papam– mamy papieża i dopowiedzenie, że słowa te nie przestały być aktualne. Nie przestaliśmy go mieć… A potem noc spędzona przy komputerze i setki maili do osób które również tej nocy czuwały na modlitwie. Zachowałem z tego czasu miedzy innymi taki zapis: Papież ostatnio gdy milczał, mówił z serca do serca. Robił to, być może intensywniej niż dotąd głosem słyszalnym dla ucha. Wydarzenia ostatnich godzin potwierdzają fundamentalną prawdę chrześcijaństwa, że miłość jest silniejsza niż śmierć. Bóg, ludzki dramat, może przemienić w błogosławione owoce.

Później było przygotowanie do pogrzebu, przeniesienie ciała Jana Pawła II do Bazyliki św. Piotra, modlitwa, pomoc pielgrzymom przybywającym do Rzymu, pogrzeb i wciąż powracające słowa z listu do Hebrajczyków 

Pamiętajcie o swych przełożonych, którzy głosili wam słowo Boże, i rozpamiętując koniec ich życia, naśladujcie ich wiarę!(Hbr 13,7).

ks. Janusz Chyła 

tysol.pl

 

Komentarze 54 do “Ks. Janusz Chyła: Moje spotkania z Janem Pawłem II”

  1. Dzieckonmp said

    Dziś w TVP piękna opowieść o Janie Pawle II . Niespieszna, wzruszająca, z ciekawymi gośćmi. W TVN ordynarna polityczna połajanka i temat pedofilii. Coś niewyobrażalnego.

  2. pustelnik said

    Bądź zjednoczona w sercu z Moim ukrzyżowanym Synem i każdą pokusę przybijaj do krzyża.Zobaczysz,ze zwyciezysz mocą tego krzyża.Bądź zawsze z Jezusem cierpiącym męki za ciebie.Patrz na Jego obraz w twoim sercu i nigdy nie odchodz spod krzyża .Wtedy żadne wydarzenia nie zmienią twojej miłości ,bo sama będziesz wpatrzona w Miłość ,która dala się ukrzyżować dla ciebie .

  3. OSTOJA said

    Brawo, Węgrzy! Orban zlikwidował „studia” gender.

    Nabór na „studia” gender zostanie zlikwidowany na wszystkich uczelniach na Węgrzech od 2019 r. Mówiący o tym dekret rządu premiera Viktora Orbana został opublikowany w najnowszym „Monitorze Węgierskim”.

    Dekret „o kwalifikacjach, które można zdobywać w szkolnictwie wyższym”, stanowi, że w 2019 r. uczelnie nie będą już mogły rekrutować studentów na „studia„ gender. „Studiów” tych nie ma w nowym spisie kwalifikacji uniwersyteckich.

    http://wgospodarce.pl/informacje/55158-brawo-wegrzy-orban-zlikwidowal-studia-gender

  4. Ciocia said

    02.06.1979 Jan Paweł II po raz pierwszy w Polsce

  5. Eliezer said

  6. Ciocia said

    Mądra władczyni i troskliwa matka swojego ludu św. Jadwiga Śląska jest patronką 16 października, dnia w którym Kościół otrzymał nowego Papieża, Polaka kard. Karola Wojtyły (św. Jana Pawła II).

    Chociaż żyła w średniowieczu wywarła ogromy wpływ na losy Europy po współczesne czasy.

    • Wiesia said

      Tym,którzy kogoś nie lubią powiem krótko,aby się za niego modlili.Bo z szacunku do Pana Boga i Świętych nie zaniża się wartości ani wizerunków,ani modlitwy.Demonstrując w taki sposób,jaki jest tutaj na widoku zbierze się kiedyś „laury” za swoje demonstracje.Katolik zawsze się modli nawet za tych,do których czuje jakiś nawet najmniejszy niesmak.To dzięki modlitwie ,która przynosi ogromne owoce zmieniamy świat i ludzi.Pan Jezus umierając na KRZYŻU prosił Boga Ojca,aby nie poczytał im tego za złe,bo nie wiedzieli co czynią.My czasem też zle postępujemy i za nas też Chrystus oddał Swoje Życie i patrząc na KRZYŻ nie widzimy w wyrazie Twarzy Pana Jezusa w stosunku do nas zarzutu i mściwości,gniewu.Widzimy MIŁOŚĆ i PRZEBACZENIE.Patrzmy często na Jego Oblicze.Właśnie to nas ma wyróżniać od innych, skoro jesteśmy dziećmi Bożymi.Ja również muszę zawsze o tym pamiętać.Święci nie mówili przecież herezji,a w tym komentarzu nie ma jakichś niezgodności,więc nie mścijmy się w taki sposób,pozdrawiam.

      • Darek said

        Dostałem wczoraj na pocztę:

        SŁOWO POUCZENIA

        lata: 1989-2010

        ALICJA MARIA LENCZEWSKA

        184

        Sob. 7.XII.91. g. 11,20

        Zranienia otrzymane od bliźnich wykorzystaj do uświadomienia sobie tego, że równie często i głęboko ty ranisz innych. Błogosław ludzi i Boga za to, że otrzymałaś poznanie tego, jak bardzo ułomny jest człowiek i jak wielkiego miłosierdzia potrzebuje i od Boga i od ludzi. Każdy człowiek – ty także. Cechą świętości jest łagodność, a tą rodzi pokora, której trzeba uczyć się całe życie.

        Łk 2, 39-40 Powrót do Nazaretu

        Pn. 9.XII,91. g. 9,25

        Uzdrowienie jest owocem wiary i oczyszczenia z grzechów.

        Łk 5,17-26 „…On widząc ich wiarę, rzekł: człowieku odpuszczają ci się twoje

        grzechy… Mówię ci wstań, weź swoje łoże i idź do domu.”

        Sob. 14.XI1.91. g. 10

        Pycha jest podstawową cechą szatana. Ile w was pychy, tyle w was szatana.

        Człowiekiem włada Bóg albo szatan w takiej części, w jakiej swymi czynami duszy i ciała służy jednemu lub drugiemu. Rozpoznaniem nie są deklaracje czy formalna przynależność, ale czyny umysłu i serca, w Piśmie nazywane owocami.

        A zatem ile w tobie pokory, prostoty i dobroci – tyle Boga.

        Gdyby ludzie uznali swoją słabość i z prostotą dziecka zwracali się do Ojca, ufając Mu w swoich codziennych sytuacjach życia – moc i świętość Moja wypełniłyby ich i świat, a Duch Święty przemieniłby wszystko w Królestwo Miłości. I tak się stanie z każdym, kto wytrwa w tej postawie dziecka Bożego.

        Ps 36 przewrotności człowieka i o Bożej Opatrzności.

    • Ciocia said

      Według podań Jadwiga była osobą posiadającą cechę wielkiej skromności, a jednocześnie bardzo zaangażowaną w swoje działanie. Cechy te ilustruje legenda, według której Jadwiga, aby nie odróżniać się od reszty swego ludu oraz w imię pokory i skromności, chodziła boso. Irytowało to bardzo jej męża, wymógł więc na spowiedniku, aby ten nakazał jej noszenie butów. Duchowny podarował swej penitentce parę butów i poprosił, aby zawsze je nosiła. Księżna, będąc posłuszną swojemu spowiednikowi, podarowane buty nosiła ze sobą, ale przywieszone na sznurku.

      Kult św. Jadwigi Śląskiej w Portugalii

      W Portugalii szerzy się kult Jadwigi Śląskiej, patronki ubogich i zadłużonych. Zdaniem s. Lucii Lopes ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek w Bragancy ma to związek z narastającym w Portugalii kryzysem. Rozkwit popularności świętej jest zauważalny zwłaszcza w północnej części kraju, najbardziej dotkniętej kryzysem gospodarczym. W ciągu kilku miesięcy wzrosła liczba zamówień na figurki i obrazki z wizerunkiem św. Jadwigi z Trzebnicy.
      – Portugalscy katolicy dobrze znają historię tej Świętej. Wiedzą, że podczas swojego ziemskiego życia Jadwiga Śląska chroniła osoby ubogie oraz zadłużone, dlatego wierzą, że dziś, podobnie jak przed wiekami, mogą za jej wstawiennictwem otrzymać łaski niezbędne do przezwyciężenia trudności materialnych – podkreśla s. Lucia Lopes.
      Święta Jadwiga Śląska znana jest w Portugalii jako Santa Eduviges.

    • Ciocia said

      Litania do Świętej Jadwigi Śląskiej

      Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie elejson,
      Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas,
      Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
      Synu Odkupicielu świata Boże, zmiłuj się nad nami.
      Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
      Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
      Święta Maryjo, módl się za nami.
      Święta Boża Rodzicielko, módl się za nami.
      Święta Panno nad pannami, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, Patronko Śląska i Polski, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, ozdobo Kościoła świętego, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, niestrudzona apostołko królestwa Bożego,
      módl się za nami.
      Święta Jadwigo, chwało stanu książęcego, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, ogrodzie cnót chrześcijańskich, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, wzorze poddanie się woli Bożej, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, wzorze świętości, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, splendorze czystości, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, zwierciadło pobożności, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, przykładzie cierpliwości, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, nauczycielko pokory, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, pociecho nasza, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, wspomożycielko strapionych, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, matko ubogich, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, ucieczko opuszczonych, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, troskliwa opiekunko podwładnych, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, pocieszycielko wdów i sierot, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, cudowna lekarko chorych, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, wzorze pokutujących, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, niestrudzona w trosce o godnych kapłanów,
      módl się za nami.
      Święta Jadwigo, wspomożycielko zakonów, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, przykładzie chrześcijańskich małżeństw, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, wytrawna wychowawczyni swoich dzieci i wnuków,
      módl się za nami.
      Święta Jadwigo, prorokini przyszłych rzeczy, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, orędowniczko pokoju, módl się za nami.
      Święta Jadwigo, patronko pojednania i współpracy między narodami,
      módl się za nami.
      Święta Jadwigo, patronko budowanych kościołów, módl się za nami.
      Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
      Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie.
      Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

      K: Módl się za nami święta Jadwigo.
      W: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

      Módlmy się:
      Wszechmogący i miłosierny Boże, dzięki Twoim natchnieniom święta Jadwiga zabiegała o pokój i pełniła dzieła miłosierdzia, udziel nam swojej łaski, abyśmy za jej przykładem, starali się o pokój i zgodę między ludźmi i służyli Tobie w cierpiących niedostatek. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

      https://trzebnicasds.wordpress.com/modlitwy-i-piesni-do-sw-jadwigi-slaskiej/

  7. Andy said

    „Największy maraton w historii polskich kampanii wyborczych”. Jaki w czwartek startuje z akcją „36 impulsów w 36 godzin”
    http://300polityka.pl/news/2018/10/16/najwiekszy-maraton-w-historii-polskich-kampanii-wyborczych-jaki-w-czwartek-startuje-z-akcja-36-impulsow-w-36-godzin/

  8. Józef Piotr said

    Miarka już dawno się przebrała – ostatni dzwonek do działania !

    Taboo”[ii] , jego naczelny redaktor Charles Bausman, nazywa ich po imieniu: Żydzi. Cytuję:

    „Jestem przekonany, że jeżeli nie przełamiemy tego tabu (krytykowania Żydów –uwaga tłumacza), nic nie zmieni się w geopolitycznej humanitarnej katastrofie . Miliony zginęły w ostatnich 30 latach i jeśli chcemy przełamać ten trend i uniknąć kataklizmu, który nieuniknienie się zbliża, musimy mieć swobodę krytyki jego sprawców. Tymczasem nikt nie może krytykować nawet małego ułamka Żydów, nawet gdy ze wszech miar temu zasługują.”

    „Najbardziej obsesyjni anty rosyjscy publicyści są Żydami. Wydawnictwa promujący ten trend są CAŁKOWICIE WŁASNOŚCIĄ ŻYDÓW.

    Wielu Rosjan uciekającyh z rewolucyjnej Rosji uważało, że była ona ofiarą żydowskiego zamachu stanu, finansowanego przez bogatych bankierów z Nowego Jorku i Londynu (oraz kajzerowskich Niemiec – uwaga tłumacza), którzy nienawidzili chrześcijańskiego carstwa. Wiele wskazuje na to, że mieli oni rację ( Polacy zwali to „żydokomuną” – uwaga tłumacza) i terror rewolucyjny ciągnący się aż przez lata stalinizmu, jest żydowską sprawką.

    Problem powstaje gdy Żydzi osiągają znaczące stanowiska , czyli kiedy wchodzą w skład strasznych „elit”. Wtedy, z jakiegoś powodu, bez względu na swe polityczne sympatie, czy światopogląd, zaczynają czynić zło. Być może potężne żydowskie organizacje takie jak media, banki, studia filmowe, przemysł muzyczny, etc., będące w rękach degeneratów domagają się od nich tworzenia zła, jako zapłaty za „wstęp”.

    Zjawisko „fałszywych wiadomości” jest całkowicie żydowskie, bo to właśnie będące własnością Żydów amerykańskie i europejskie media są źródłem szokującej ilości tego co można jedynie określić terminem kłamstw.

    więcej na :

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2018/10/miarka-juz-dawno-sie-przebrala-ostatni-dzwonek-do-dzialania/

  9. Józef Piotr said

    „W czyjem sercu miłość tleje,
    I nie toczy go zgnilizna,
    W tego duszy wciąż jaśnieje:
    Bóg, rodzina i ojczyzna!”

    171 lat temu urodził się Władysław Bełza, poeta, autor http://m.in . „Katechizmu polskiego dziecka”, działacz społeczny.
    ============================================

    „- Serce mądrego zwraca się ku prawej stronie
    a serce głupca ku lewej – ”

    =============================================
    Idziesz na wybory ?
    Ja idę . Dla Ojczyzny ratowania !
    Idę ..Lista nr 🔟🇵🇱🇵🇱🇵🇱
    Jeszcze Polska nie zginęła

  10. Józef Piotr said

    IPN odkopuje ofiary żydowskich zbrodni na Polskich Patriotach
    – piwnice więzienia grobami ofiar –

  11. Józef Piotr said

  12. rafael said

    odkąd powstało PiS, zawsze głosuję na Prawo i Sprawiedliwość !!!!

  13. OSTOJA said

    Nie tylko „szarańcza”. Ohydny język nienawiści zwolenników PO: „PiS ma poparcie, bo sprawiło, że polski cham czuje się dumny”

    Najwyraźniej pogardliwe słowa Grzegorza Schetyny o pisowskiej „szarańczy” nie były wypadkiem przy pracy, ale normą, jaka panuje w Platformie Obywatelskiej i środowiskach pokrewnych. Jeden z internautów zamieścił zdjęcia pokazujące, po jak brudne praktyki sięgają przeciwnicy rządu.

    https://wpolityce.pl/polityka/416906-nie-tylko-szarancza-ohydny-jezyk-nienawisci-fanow-po

    • Atanazy said

      Nienawiść okazywana pisowcom, która jest niepoparta żadnymi merytorycznymi argumentami, obróci się na niekorzyść hejterów oraz ich wynik z zbliżających się wyborach. Schetyna może mówić o szarańczy, a wtedy Kaczyński lub Morawiecki pokażą listę dokonań. Takie zestawienie wyjdzie zawsze na korzyść rządu, bo większość ludzi umie odróżnić ludzi, którzy coś robią dla kraju (czasem dobrze, czasem źle) od politycznych demagogów, którzy na ich miejscu nie robiliby nic lub prawie nic dobrego.

      Proponuję zachować spokój i zupełnie nie przejmować się tego typu hejtemi, ponieważ one i tak będą przeciwskuteczne.

  14. Józef Piotr said

    Dlatego tak bardzo są znienawidzeni Żołnierze NSZ.
    Wierni Bogu i Ojczyżnie
    Wszystkie władze nad Polską do 2015 roku nie pozwalały o NSZ przypominać
    A i dzisiaj panoszące się Żydostwo opluwa wspomnienia i Pamięć Żołnierzy NSZ
    Stosunek do żołnierzy NSZ światchy o tym czy jesteś Polakiem czy też wrogiem Polski a najczęściej PRZYBŁĘDĄ

  15. Józef Piotr said

    TAK SIĘ PYTAM KIEDY TEN PAN ZA TO ODPOWIE
    BO JAK NA RAZIE TO ON GROZI WSZYSTKIM DOOKOŁA

  16. Józef Piotr said

    Jeżeli ktoś się zastanawiał co się rozpadnie pierwsze: małżeństwo Macrona, czy jego żona. To ma odpowiedź-jednak małżeństwo. Żona to solidna produkcja, jeszcze przedwojenna !☝️( alonzo mourning)

    żona Macrona właśnie opuściła Pałac Elizejski

  17. OSTOJA said

    Kompromitacja opozycji i „autorytetów” elit sędziowskich! Niemiecki trybunał rozstrzygnął, że TSUE nie może wtrącać się w sądownictwo krajów UE.

    Miało być uderzenie w ministra sprawiedliwości, a wyszła kompromitacja! Opozycja, Adam Bodnar i tzw. autorytety „kasty” sędziowskiej biją na alarm, manipulując i twierdząc, że Polska zaczyna wychodzić ze struktur unijnych. Skąd taka histeria? Zbigniew Ziobro skierował do TK wniosek, w którym prosi Trybunał, by ten zbadał kwestie pytań prejudycjalnych, które trafiają do Trybunału Sprawiedliwości UE i dotyczą kwestii ustroju i funkcjonowania sądownictwa. Krytycy tego słusznego wniosku podnieśli larum, ale nie sprawdzili nawet, że w tej samej sprawie, niemiecki TK wydał już orzeczenie w 2009 roku! Wynika z niego, że TSUE nie ma prawa wtrącać się w sprawy ustroju sądów kraju członkowskiego.

    https://wpolityce.pl/polityka/416975-tsue-nie-moze-wtracac-sie-w-nasze-sady-zobacz-dokument

  18. Józef Piotr said

  19. cox21 said

    Nowe taśmy z ,,Sowy i Przyjaciół”. Tym razem nagrany został Waldemar Pawlak i biznesmen Michał Sołowow https://www.tvp.info/39502588/niemcy-kupili-sobie-fakt-newsweek-onet-zeby-miec-wiekszy-wplyw-na-tuska-portal-tvpinfo-ujawnia-nowa-tasme

  20. Józef Piotr said

    Z programu PLATFORMY :

    „PO realizowała wyłącznie ważne projekty:
    –Portal dla bezdomnych za 50 mln
    –Horoskopy dla psów
    –Szkolenia z komunikacji z kosmitami
    –Odbudowywanie tęczy
    –Tablice Mendelejewa dla armii
    –Kibel w W-wie za 4,6 mln

  21. OSTOJA said

    • Ciocia said

      Podobno żydzi z pejsami w Izraelu ,buntują się przeciwko powstaniu Państwa Izrael .,bo nie było jeszcze Mesjasza .

      • Magda 2 said

        Ci Żydzi prosili nawet przedstawiciela Iranu do ONZ z kwiatami w rękach, by zrzucili bombę atomową na Izrael. Wg nich Izrael to siedlisko szatana.
        I nie wiem czy nie jest w tym ziarenko prawdy.

    • Ciocia said

      W Izraelu nie ma oficjalnej religii państwowej. Oznacza to, że państwo stawia siebie w pozycji państwa świeckiego, a wyznawanie religii jest sprawą sumienia i wyboru każdego obywatela.

      Jak pokazują dane statystyczne, główną religią w Izraelu jest judaizm, natomiast islam – to druga religia w kraju pod względem liczby wyznawców. Największy odsetek izraelskich Arabów (ponad 80 procent) wyznaje islam, są też Arabowie – chrześcijanie i Arabowie -druzowie.

      Wyznawcy judaizmu stanowią w Izraelu większość, lecz sama religia judaistyczna jest niejednorodna i łączy w sobie kilka odłamów.

    • Ciocia said

    • Ciocia said

      Tak wyglądają przeciętni ludzie w Izraelu nie mają pejsów .

  22. Wiesia said

    ???
    https://www.newsweek.pl/polska/prezydent-dostal-w-watykanie-lekcje-praworzadnosci/g668pke

    a niżej wiadomości mi już zeza rozbieżnego spowodowały.
    https://gloria.tv/article/WAQnZ1FTVcFQ372RnMUnBTbnA
    Proszę ,zapoznajcie się z tym.
    Może ktoś już to dał,jeśli nie to warto przeczytać i samodzielnie to wszystko przemyśleć.
    Nie będę tego bardziej komentować,bo szkoda moich nerwów.

    • OSTOJA said

      Ga 1; Prawdziwa Ewangelia

      6 Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść4 do innej Ewangelii. 7 Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. 8 Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty! 9 Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście – niech będzie przeklęty!

  23. OSTOJA said

    „Koleżanki, koledzy,

    nie minęły trzy lata jak nie rządzimy na poziomie centralnym i sami widzicie, co się dzieje. Codziennie mam dziesiątki sygnałów, telefonów, interwencji, że tego się nie da załatwić, tamtego przyspieszyć, owego zablokować, a jeszcze innego kontrolować. Temu nie można pomóc, tego żona, a tamtego syn nie ma dobrej pracy, nie awansuje. Temu nie możemy się odwdzięczyć, a tamtego postraszyć. Właściwie nic nie działa. A kiedyś wystarczył jeden telefon, jedna sugestia, jedno słowo. Każdy wiedział, że jeśli jest z nami, nie zginie, że to wszystko działa niejako automatycznie. Na szczęście mamy jeszcze samorządy, gdzie to wszystko możemy, choć znacznie poniżej waszych oczekiwań, no i z tymi wszystkimi CBA czy ABW na głowie. Tak nie da się po prostu żyć. I wyobraźcie sobie, że nawet to tracimy. Nie dość, że nikt nas nie będzie słuchał, to jeszcze nie będą nas szanować. Wyobraźcie sobie ten krzyk, to wycie, te pretensje i żale. A przecież do was dotarłaby tylko mała cząstka. To ja musiałbym tego wszystkiego wysłuchiwać, próbować coś zrobić z tą falą, z tym tsunami niezadowolenia. Wszyscy wiecie, jak to zostało świetnie poukładane przez osiem, dwanaście, a czasem nawet przez dwadzieścia lat. To jest dobrze naoliwiona maszyna, choć nie ma wsparcia z centrali. Ale jednak działa, zachęca do zaangażowania, bo wciąż mamy co dzielić, wciąż możemy pomagać naszym ludziom.

    My nie możemy już nic z tego, co mamy stracić, bo ludzi przestanie cokolwiek z nami łączyć. Sami dobrze wiecie, że te wszystkie ideowe, programowe czy ideologiczne kwestie to są bzdury, to są pierdoły. Tak naprawdę liczy się tylko to, co i komu jesteśmy w stanie dać, załatwić, przyspieszyć czy zablokować. Nie oszukujmy się, to jest biznes i nie możemy być w tym gołodupcami, bo ludzie nas nie tylko będą ignorować, ale nas wyśmieją. Szczególna jest rola Rafała w Warszawie, bo tu jest ogromna część naszych aktywów i jak stracimy stolicę, nic nam tego nie zrekompensuje. A musimy pamiętać, że stracimy sporo sejmików wojewódzkich, gdzie są prawdziwe pieniądze, przede wszystkim te z unii. Jak nie będziemy dzielić pieniędzy, będziemy nikim. Polityka to jest tylko dodatek do interesów, bo bez interesów żadnej polityki nie da się robić, a przede wszystkim ludziom się nie będzie chciało. Sami wiecie, jak trudno jest nawet obecnie kogoś zmobilizować, choćby na demonstrację w Warszawie. Każdy pyta, co będzie z tego miał.

    Patrzcie na wybory jak na obronę własnego domu, gospodarstwa, firmy. To, co mamy, to już stoi, jest nasze. I przecież nikt sobie nie wyobraża, że przyjdzie jakiś komornik, który nam to wszystko wyniesie. Nie możemy na to pozwolić, bo ludzie nas znienawidzą. Zresztą to byłoby pół biedy. Ludzie będą tak rozżaleni, że zaczną do nich chodzić i donosić, żeby w ten sposób mogli zachować chociaż to, co mają. A wyobrażacie sobie, co się stanie, gdy zaczną się donosy? Tego już nikt nie zatrzyma. To będą setki małych Wietnamów. I co, będziemy się spotykać tylko na korytarzach w sądach i prokuraturach, albo, nie daj Boże, pod celą? Wyobrażacie to sobie? A to jest realna perspektywa. Dlatego nie możemy przegrać tych wyborów. Nie możemy im oddać tego, co nasze, bo sami nasi ludzie nas wykończą. Dziwię się, że nie wszyscy czują grozę sytuacji. Myślicie, że tylko na nas, tu na górze, coś się znajdzie? Gdy się zaczną donosy, gdy ludzie zaczną tracić, każdy ucierpi. Przecież to jest wszystko ze wszystkim powiązane.

    Musimy uświadomić naszym ludziom i zwolennikom, że to jest walka na śmierć i życie, a nie jakaś głupia kampania. Musimy im pokazać, co ich może czekać, jeśli przegramy. Dlatego żadnych programowych bzdetów, tylko od rana do nocy przypominanie ludziom, że mogą ich pozamykać, odebrać to, co mają. Tylko walenie w PiS jako tego, kto nas pozamyka i zabierze to, co sobie uzbieraliśmy daje nam jakieś szanse. Nasi ludzie i sympatycy muszą się ich realnie bać i nienawidzić, bo inaczej wielu nie pójdzie na wybory. Jeśli chcecie siedzieć albo, w najlepszym razie, wrócić do stanu posiadania sprzed lat, to opowiadajcie pierdoły o programie, obiecujcie jakieś inwestycje. Ale tak naprawdę to jest bez znaczenia. Mamy ocalić głowy, a nie tylko d… Tylko nienawiść, pogarda i oskarżenia pod ich adresem dają nam jakąś szansę. Proszę się więc nie mazgaić, tylko zapie…ć. Każda metoda jest dobra, więc żadnej hipokryzji, co wyszło na przykład, gdy Grzesiek Furgo pokazał ten plakat z nimi. Na hipokryzję przyjdzie czas, gdy nie przegramy. Pamiętajcie, mamy nóż na gardle. Trzeba kąsać, kopać, bluzgać, wyć. Do roboty!”.

  24. Apostolat said

    O codzienną godną Komunię Świętą

    Godne ze wszech miar podziwu było męstwo i nieustraszona odwaga wyznawców Chrystusowych w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Z weselem i pieśnią na ustach szli na męczeństwo, wśród tortur i najokropniejszych katuszy z miłością w sercu przebaczali swym prześladowcom, dla imienia Chrystusowego porzucali bogactwa i wyrzekali się najwyższych dostojeństw w państwie. Mimo krwawego prześladowania, przez kilka wieków chrześcijaństwo szerzyło się z coraz to większą szybkością na ziemi, zraszanej obfitą krwią tych pierwszych bohaterów Wiary.

    Skąd im ta moc i nieustraszone męstwo?

    Z częstej, codziennej Komunii św. Bo chrześcijanie tych czasów jak najściślej łączyli się i jednoczyli z Chrystusem Panem, utajonym w Najświętszym Sakramencie. Wówczas nie było Mszy Św., podczas której wszyscy wierni nie przystępowaliby do Stołu Pańskiego. Trwali w nauce apostolskiej i w uczestnictwie łamania chleba (Dz. Ap. 2, 42).

    W tych czasach chrześcijanin, rzec można, nie rozstawał się prawie z Jezusem Eucharystycznym. Gdy wybierał się w daleką podróż, brał na swą pierś Hostię św. Kiedy go wrzucano do więzienia i tam niósł ze sobą Boga Utajonego. „Codziennie się schodzą – pisze o pierwszych chrześcijanach pogański starosta Pliniusz – rano na modlitwę, by – jak mówią – swemu Bogu Chrystusowi pieśń społem zaśpiewać i ażeby umocnić się sakramentem nie do popełnienia jakiej zbrodni, ale przeciwnie, by nie popełniać kradzieży, mężobójstw, cudzołóstw, by wierności dochować i tajemnic Wiary przed sądem się nie zaprzeć”.

    Z biegiem jednak wieków, kiedy ucichły prześladowania, a gorliwość pierwsza zmniejszać się poczęła, chwalebny ten zwyczaj posilania się dnia każdego Ciałem Pańskim gasnąć też począł. W takich warunkach zrozumieć można przepis katolickiego Kościoła, że każdy katolik co najmniej raz w roku, około Wielkiejnocy, winien godnie przyjąć Ciało Pańskie, chociaż gorącym życzeniem tegoż Kościoła jest, ażeby wierni, słuchając Mszy Św., nie tylko w sposób duchowny, ale rzeczywisty i sakramentalny komunikowali (Sobór Trydencki sesja 22. r. 6).

    To życzenie Kościoła schodzi się zupełnie z życzeniem Chrystusa Pana, kiedy ustanawiał nowy Sakrament. Już same postacie chleba wskazują, że jak chleb nasz codzienny potrzebny jest człowiekowi do podtrzymania doczesnego życia, tak i ten Chleb anielski, który z nieba zstąpił, niezbędny jest do podtrzymania w nas życia Bożego i sił do pracy na żywot wieczny.

    O tym to Pokarmie niebieskim mówił Boski Zbawiciel: Jam jest prawdziwy chleb z nieba, który daje światu życie. Ten jest chleb, który z nieba zstępuje, aby nikt nie umarł, kto go pożywa… Ktoby pożywał tego chleba, żyć będzie na wieki… Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: jeśli nie będziecie pożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili krwi Jego, nie będziecie mieli żywota w sobie (J 6, 35—58).

    Z tych słów Jezusowych jasno się pokazuje, że Ciało i Krew Pańska jest tym dla życia nadprzyrodzonego, czym chleb powszedni dla życia doczesnego. Bez pokarmu żyć nie może i najsilniejszy człowiek, bez Komunii św. nie możemy żyć dla Boga w łasce uświęcającej. Bez Komunii św. nie uchronimy się bowiem grzechu ciężkiego, utracimy łaskę Boża na pewno. A życie bez łaski uświęcającej, choćby skądinąd rozgłośne, jest domem budowanym bez fundamentów, księgą pisaną na piasku, pieśnią bez odgłosu w wieczności. Dlatego każdy chrześcijanin, jeśli nie chce marnować życia bez zasług na wieczność, winien często przystępować do Stołu Pańskiego.

    Powiesz może jednak: Rozumiem wprawdzie potrzebę i konieczność pożywania Ciała Pańskiego dla zbawienia duszy, czuję się jednak niegodnym, by codziennie, lub kilka razy w tygodniu komunikować.

    Na to odpowiedzieć trzeba, że w zasadzie nikt z ludzi, ani żaden z aniołów przez całą wieczność nie wysłużyłby sobie tej łaski, by choć raz tylko mógł przyjąć Jezusa. Tę jednak łaskę wysłużył i daje nam Boski Zbawiciel i pragnie, byśmy z niej jak najczęściej, codziennie nawet korzystali. Grzesznikiem jesteś i często upadasz, oczyść duszę twoją w sakramencie Pokuty, a spiesz do Stołu Pańskiego, abyś nadal nie grzeszył i żył życiem czystym. Ten Chleb bowiem anielski jest najskuteczniejszym lekarstwem na codzienne nasze upadki i środkiem ochronnym, byśmy nie wpadli w grzechy ciężkie. Pan Jezus, przychodząc dnia każdego do duszy, wzmacnia ją i pokrzepia, jak dobry wódz dodaje w walce odwagi, swą ręką opatruje rany, wlewa siłę i moc wśród pokus i smutków życiowych.

    Nie obawiajmy się przeto, że często przystępujemy do Stołu Pańskiego, jeśli tylko dobrze przystępujemy. A dobrze i godnie przyjmuje Ciało Pańskie ten, kto w stanie łaski uświęcającej i w dobrej intencji, nie dla względu ludzkiego, lecz, by uczcić i uwielbić Boga, by uprosić dla siebie błogosławieństwo Nieba i nabrać sił w codziennym spełnianiu obowiązków i w codziennej walce ze złem, kierując się radą swojego spowiednika, pożywa Ciało Pańskie.

    Jeżeli słyszy się często rozpaczliwe wołania, że młode pokolenie zatrważająco się psuje, że traci czystość obyczajów, że oddaje się od zarania złym nałogom, w wielkiej mierze płynie to stąd, że rodzice i wychowawcy i słowem i swym przykładem nie przekonywają młodzieży, iż najskuteczniejszym środkiem zachowania czystości duszy jest godne i jak najczęstsze, a nawet codzienne przyjmowanie Komunii św.

    Na marne pójdą wszystkie wysiłki rodziców i wychowawców, dopóki nie zrozumieją, iż najpierwszym i najpotężniejszym wychowawcą czystych pokoleń, aniołów w ludzkim ciele: Stanisławów, Alojzych, jest Chrystus Pan, przychodzący często do serc młodzieńczych pod postacią chleba.

    Posłaniec Serca Jezusowego, listopad 1929

    (Pisownia uwspółcześniona)

    Read more: http://www.pch24.pl/o-codzienna-godna-komunie-swieta,63440,i.html?fbclid=IwAR2r9pEKeBzkU7dvmgYy1oTpwsbZ59rxlkrEuGRdqcKQxKUFiZ0dHM1hhbY#ixzz5UCUDDxE9

  25. Moher said

    Prosze odwiedzic koniecznie tę stronę. Szczęść Boże
    http://papiezdyktator.pl

    • rafael said

      Proszę jak ukaże się książka daj znać, trzeba koniecznie ją przeczytać.

      • bozena2 said

        25 września 2007 -11.30 –Jezus„ Pragnę mówić do Mojego Piotra… Conchiglio. Piotrze… synu Mój bądź silny… bądź odważny… bądź nieustraszony i nie bój się wejść na Krzyż.Twoje zadanie jest najtrudniejsze ze wszystkich Czasów ponieważ to jest « Ostateczna Walka ».Tak jak pierwszy Piotr…zostałeś poprowadzony przeze Mnie tam… gdzie nie chciałbyś pójść świadomy trudności i ryzyka śmierci…świadomy… że również ty jesteś poświęconą ofiarą… ofiarą miłości.Drogi Piotrze … w tej końcowej fazie walka jest ostra i powinna być doprowadzona do zakończenia środkami Wiary… które znasz.Brud w Kościele… który zgłosiłeś głośno…pozostaje i nawet wzrasta.Jest was niewielu… którzy naprawdę chcą dokonać oczyszczenia w Moim Kościele.Zbyt wiele jest przywilejów… których nie chcą się zrzec.Zbyt wiele brudnych pieniędzy krąży po Watykańskich korytarzach i również dzisiaj mówię… nie można służyć dwóm panom… Bogu i mamonie.Dziś mnóstwo Kapłanów… Biskupów i Kardynałów służy mamonie… w pełni świadomi tego… co czynią.Służą Szatanowi i razem atakują w każdym momencie Mój Kościół aby przekształcić go w prosty aglomerat spotkań na placu.Co za ohyda.Kapłani… Biskupi i Kardynałowie…ustawili się bez żadnego wstydu publicznie przeciwko tobie i ukrywają przed tobą niezliczone doniesienia… które wierni przedstawiają w Watykanie aby powiadomić ciebie o zbyt wielu nadużyciach popełnianych przeciwko Mojemu Świętemu Ciału i przebiegowi Mszy Świętej.Drogi Piotrze…Moje prawdziwe dzieci uchwyciły się mocno Twoich Świętych Szat i błagają ciebie… abyś kontynuował odważnie porządkowanie w Kościele.Nie dawaj władzy Biskupom ponieważ są to ci… których Szatan pouczył i zwerbowałaby zniszczyć Kościół od wewnątrz.Mnóstwo Biskupów wstąpiło do Masonerii.Jest ona perfidna i służalcza i wyrządza ogromne szkody.Prawda jest znieważana przez nich i oni nie są zjednoczeni z Tobą.Ty idziesz na prawo… a oni skręcają na lewo…ty idziesz naprzód… a oni zatrzymują się.To niewiele… co robią… aby zachować pozory… jest obraźliwe w Moich Oczach.Ich obłuda doszła do szczytu i zdradzają Mnie każdego dnia na Ołtarzu ponieważ ich serca są brudne… ich ręce są brudne.Dziś… tak jak wczoraj… ich kosztowne szaty pokrywają groby pobielane na zewnątrz… zepsuci i obrzydliwi wewnątrz.
        Moi Święci i Moi Prorocy są wyśmiewani i potępiani… aby zmylić wiernych którzy chcieliby iść za nimi i naśladować ich w miłości.Każda cudowna manifestacja jest systematycznie wyśmiewana i bojkotowana.Doszli do wyśmiania…znieważenia i odrzucenia Cudu Eucharystycznego który teraz zgodnie z prawem należy do Conchigliii do Movimento d’Amore San Juan Diego.Czy jest to jawny dowód… że nie wierzą czy że wierzą iż Ja Jestem Żywy… Prawdziwy i Obecny w Świętej Eucharystii?Mogłoby się wydawać… że nie wierzą.A jednak wierzą.Wierzą tak bardzo… i tutaj tkwi prawdziwa ohyda że odrzucają Mnie… ponieważ Mnie nie chcą.Ich nie interesują Dusze Moich dzieci.Dziś Kościół jest przykrywką dla ich nieprawości i nie uznają godności człowieka stworzonego na Obraz i Podobieństwo uczuć i miłości.Och Piotrze… jak bardzo cierpię… widząc ciebie tak samotnego i opuszczonego przez tych… których masz obok.Słyszę bicie twego serca drżącego i pomimo tego stawiasz krok przed drugim aby kroczyć po wąskiej drodze… którą masz na przedzie.Wiedz Piotrze… że Moja mała reszta… którą Sobie wybrałem i są Mi wierni kochają ciebie i wspierają cię swoją modlitwą oraz wchłaniają od ciebie każde Słowo.Młodzi w sercu przede wszystkim…mają potrzebę posiadania przewodnika…ojca ziemskiego… który ich prowadzi ojca… który nauczyłby ich kochać Mnie… poznać Mnie ponieważ są spragnieni i głodni Mnie.Imię« Jezus » jest ukrywane i teraz jest modne nazywanie Mnie « Chrystusem ».To nie « Chrystus » jest Moim Imieniem.Moim Imieniem jest Jezus. Jedyne Imię… które Zbawia.Moje Imię nie jest oddzielone od Mojej Misji ale to tylko Moje Imię… które… jeśli jest wzywane z Wiarą i miłością… zbawia.Zatem Piotrze… wołaj Mnie…powiedz wszystkim… aby wymawiali zawsze Moje Imię…powiedz wszystkim… aby bronili własnym życiem Świętej Eucharystii…powiedz wszystkim… że tylko Maryja… Moja Matka… może przyprowadzić wszystkich do Mnie…tych… którzy naprawdę tego pragną.Teraz Piotrze… uchwyć się mocno Mnie i Mojej Matki i nie obawiaj się ani ludzi… ani śmierci ponieważ po śmierci… jest Zmartwychwstanie.”

    • Ciocia said

      „Kler” obejrzało już 3,1 mln widzów. Film jest hitem dekady Przez 14 dni pokazywania w polskich kinach „Kler” Wojciecha Smarzowskiego obejrzało 3,09 mln widzów. Tym samym produkcja pobiła wyniki zeszłorocznych hitów: „Gwiezdnych wojen: Przebudzenia mocy” i „Listów do M. 3”. Podziel się AddThis Sharing Buttons Share to TwitterShare to LinkedInShare to Google+Share to Wykop komentarze 35 Article Dystrybuująca „Kler” firma Kino Świat w piątek po południu podała, że od premiery w piątek 28 września na film sprzedano w polskich kinach dokładnie 3 089 315.

      . Po prawa do pokazywania „Kleru” zgłosiły się też kina z zagranicy. – Prawa do niego zostały sprzedane do imponującej liczby terytoriów, obejmujących kraje Europy (Austria, Niemcy, Belgia, Holandia, Luksemburg, Dania, Irlandia, Wielka Brytania, Islandia, Norwegia, Szwecja) oraz Ameryki Północnej (Kanada i USA) – wyliczyło Kino Świat.

  26. Ciocia said

    I wam, uczonym w Prawie, biada! – (Łk 11, 42-46) – 17 X 2018 r.

    • Ciocia said

      Święty Ignacy Antiocheński, biskup i męczennik

      Święty Ignacy Antiocheński
      Legenda głosi, że Ignacy był tym szczęśliwym dzieckiem, które kiedyś Chrystus postawił przed uczniami swoimi i rzekł: „Zaprawdę powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży, jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje” (Mt 18, 1-5).

      Św. Ignacy, biskup od roku 70 do 107, był drugim Następcą Piotra na stolicy w Antiochii, która dziś znajduje się w Turcji. Za panowania cesarza Trajana wybuchło prześladowanie chrześcijan i wtedy św. Ignacy jako głowa chrześcijan syryjskich został skazany na śmierć przez namiestnika Syrii. W liturgii wspomina się go 17 października .

  27. Slawek said

    Zobaczcie sami co czeka nas w niedalekiej przyszlosci.

    https://wwYOqu3Tl0w.youtube.com/watch?v=FsT

  28. Ciocia said

    W siłę rośnie ruch, który zakłada że Ziemia… nie jest okrągła

    https://natemat.pl/214157,mamy-xxi-wiek-a-sporo-ludzi-nadal-wierzy-ze-ziemia-jest-plaska-plaskoziemcy-to-nowi-antyszczepionkowcy

  29. Ciocia said

    Dla Jowrama ,żeby miał o czym dumać .

    Płaska Ziemia wychodzi z mody. Czas na nową teorię – wierzą, że Ziemia jest pusta w środku

    Teoria Pustej Ziemi nie jest nowa. Jednak dyskusja na jej temat powraca za sprawą rosnącej popularności autora książki ‚World Top Secret: Our Earth Is Hollow’.

    Więcej: http://buzz.gazeta.pl/buzz/7,156947,23627332,plaska-ziemia-wychodzi-z-mody-czas-na-nowa-teorie-wierza.html

  30. OSTOJA said

    Machcewicz skarży się we francuskim „Libération”: Polska rządzona jest przez partię, która używa historii do stygmatyzacji swoich wrogów.

    „Od trzech lat partia rządząca pisze historię na nowo, aby zapewnić sobie przychylność elektoratu. Jednoczy ludzi wokół haseł o dumie z przeszłości i mobilizuje ich przeciwko ‘obcym’, którzy rzekomo zagrażają wspólnocie etnicznej i religijnej” – skarży się były dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, historyk z PAN prof. Paweł Machcewicz na łamach francuskiego dziennika „Liberation”.

    https://wpolityce.pl/historia/416984-machcewicz-w-liberation-pis-manipuluje-historia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: