Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Czy kardynał Angelo Scola wkrótce stanie się następcą papieża Franciszka?

Posted by Dzieckonmp w dniu 15 listopada 2018


Według włoskich źródeł obeznanych z Watykanem trwająca walka o władzę na rzecz przyszłości Kościoła katolickiego osiąga punkt kulminacyjny, a papież Franciszek może zostać zmuszony do dymisji w ciągu kilku tygodni. Franciszek napotyka rosnący opór ze strony tradycyjnego katolickiego duchowieństwa, które uważa, że ​​jego postępowanie jest zbyt globalne i liberalne. Były papież Benedykt XVI byłby siłą napędową pociągającą za sznurki.

Kliknij i czytaj więcej na ten temat.

Reklamy

Komentarze 152 to “Czy kardynał Angelo Scola wkrótce stanie się następcą papieża Franciszka?”

  1. Dzieckonmp said

    Pozostało nam siedem lat, by się zorganizować … data likwidacji europejskich państw narodowych została ogłoszona przez Martin Schulz (byłego przewodniczącego Parlamentu Europejskiego) na 2025 r.
    https://www.politico.eu/…/spds-martin-schulz-wants-united-…/

    zgodnie z założeniami programu Unii Europejskiej

    „Kwestia, która najpierw musi zostać rozwiązana – bez niej bowiem nie jest możliwy żaden postęp – dotyczy ostatecznego zniesienia podziału Europy na państwa narodowe ” Manifest Ventotene
    http://www.federalists.eu/…/…/books/the-ventotene-manifesto/

    Jedyne, co uniemożliwiało powstanie nowego państwa komunistycznego, to był brak europejskiej armii, która właśnie zaczęła się organizować

    • Dzieckonmp said

      Kto się okazuje być pierwszym wiodącym przeciwnikiem programu masonerii realizowanego w Europie?
      POLSKA.
      Dlatego też Niemcy już uruchomili działa i zaatakowali Polskę najbardziej skuteczną bronią o której tutaj wiele razy pisałem. Skutki będą rujnujące już w przyszłym 2019 roku. Tych uderzeń kolejnych dokonają w przyszłym roku jeszcze wiele. Niedługo będzie naoczne potwierdzenie że apele o gromadzenie żywności na zapas były jak najbardziej słuszne. Może tyle na razie.

      • szach said

        co za defetyzm. Niemcy chcieli zapewne, wspólnie z Rosją m.innymi przez Nord Stream niszczyć Polskę. Ale Polska się wyśliznęła im i Niemcy wpadają we własne sidła. Niszczyli nasz przemysł, ale teraz Polska się odradza. Widząc 11.11 ducha Narodu, wpadli w rozpacz . Ustawka z wrabianiem nas w faszyzm się rypła. Jeszcze nie jedna zasadzka będzie odkryta . Zwyciężymy. Potrzeba tylko ewangelizacji młodego pokolenia Polaków . Z Chrystusem Królem zwyciężymy . Najskuteczniejszą bronią jest Różaniec. Raczej dziękujmy Bogu i NMP, Naszej Królowej, że tyle spraw zostało pomyślnie przeprowadzonych pomimo przeszkód. Pucz, sprawa Trybunału Konstytucyjnego, Wschodnia Flanka, teraz fort Trump, repolonizacje strategicznych przedsiębiorstw, 500+… Nie ma co na zapas się martwić. Będzie co Bóg da. My róbmy swoje. I módlmy się za naszych wrogów, bo tylko Bóg ma moc odmienić serca . Jeśli ktoś chce wspierać Dobro w walce ze złem na tym świecie, niech klęka do modlitwy . Niech pości. Daje jałmużnę. Niech się nawraca . Niech żyje moralnie. Niech pracuje uczciwie… Niech głosuje na ludzi sumienia . Ludzie z wykoślawionym sumieniem , nie mają kręgosłupa moralnego i nie potrafią służyć dobru.
        WSI chce zniszczyć polskie banki, zasiewając panikę w ludziach, by na tej fali kryzysu , przejąć władzę. Spokojnie. Nie uda im się. Wpływ obcych interesów , jest w Polsce duży. Ale nie jest nieograniczony. Mają media, ale jest duża część Polaków, na których te media żadnego wpływu nie mają, oraz kolejna część, która ma wszystko w nosie i na pewno tyłka z kanapy nie ruszy.

      • Barbara Gladias said

        Może jednak podaj coś więcej na ten temat. Liczę na to, że nas w porę ostrzeżesz. Proszę.

    • Halina K said

      Jeżeli maja zamiar dopiero w 2025 , to podejrzewam że nie dadza rady .

      Bo sprawy idą bardzo do przodu .
      Prawdą jest, że ostatnimi czasy byliśmy bardzo bombardowani jakąs niewidzialna siła , która robiła z nas Polaków nie myśłące ZOMBIE .
      Tą energie poczułam na wielka skale gdy nastała SOLIDARNOŚĆ i to co po tych wydarzeniach następowało .
      To było wielkie działanie by jedni wybrani ,wychodzili do przodu i realizowali swoje plany , a drudzy to znaczy Naród, by nie znajdywał sposobu aby temu przeszkodzić .

      Z tym działaniem zmagałam sie dosc długo , dlatego mam już pewne wyrobione zdanie .

      Co ciekawe bedąc w Anglii ,wtedy gdy otruto jakiegoś rosyjskiego szpiega, głosna afera , i własnie w tym czasie zaczęłam odczuwac to działanie także w Anglii .
      Do tej pory w Anglii tego nie było , tylko w Polsce .Bo startując samolotem czułam jak przedzieram sie przez to działanie , a potem było wspaniale .
      Tak samo jadąc samochodem , za granica Polski odczuwałam ulge od tego zniewalającego działania .

      A ponieważ wtedy gdy po raz pierwszy odczuwałam w Anglii to działanie ,
      i był wielki kryzys między Rosja a Anglią , podejrzewam ,że jest ona serwowana właśnie z Rosji .
      Słuzy ona całkowitemu ubezwłasnowolnieniu .
      Działa to tak na człowieka , żeby zachowywał sie tak jak żaba podgrzewana w zimnej wodzie . Bo żaba nie wyjdzie z podgrzewanej wody i zakóńczy żywot gotując sie .
      Do tego samego jest teraz przygotowywany człowiek , by nie miał inwencji twórczej ,by jego umysł był sparaliżowanym , zaciemnionym , ubezwłasnowolniony .

      Czyżby to była ta tajemna broń ,którą ma Rosja i tylko testuje bezkarnie na nas ?
      Ale gdy ona ją użyje przeciwko Europie , to świat zwatpi , i będzie musiał sie poddać temu szatańskiemu zniewoleniu .
      Przeciwko temu obrona jest tylko w Niebie .

      Powiem tylko o kilku wydarzeniach z ostatniego okresu.
      Byłam w tym roku w październiku w Częstochowie , właśnie wtedy było tak wielkie natężenie tego działania że trudno było to znieśc .
      Podobne natężenie było, gdy w Częstochowie był akt pokutny .

      Tym razem dałam tylko rade klęczeć przed bocznym ołtarzem u stóp Pana Jezusa na krzyżu .Czułam sie tak stłamszona i zniewolona umysłowo , że nie dałam rady wypowiedzieć żadnego słowa do Królowej , do której przyjechałam .

      • Halina K said

        Pragnę nadmienić , że w październiku było przed świetem niepodległości .Przed tym gdy w święto niepodległości w każdym zakątku Polski cały Naród spowodował modlitewny szturm do Nieba w sprawie ojczyzny , bo uczestniczył na Mszach św ,w intencji ojczyzny ,no bo była to niedziela .
        I ten fakt powodował to, że Naród Polski Rozmodlony wchodził w nowy jubileusz w zjednoczeniu z Chrystusem Królem i Maryja Królowa .

        Po przyjeździe zaczęłam sie zastanawiac, czemu w Częstochowie jest takie wielkie szatańskie zniewolenie .
        A ponieważ miałam zamiar jechac jeszcze raz 17 listopada , na audięcje do Chrystusa Króla i Królowej Maryji , więc zaczęłam sie bardzo modlić o to, by zniknąło to szatańskie działanie , .
        Bo ja przyjeżdzam do Króla i Królowej i chce byc w Ich działaniu .

        Byłam 17 i ku mojej radości nie odczuwałam tego działania tak jak do tej pory .
        Jadąc przez Częstochowę odczuwałam jeszcze w 3 miejscach to działanie , a gdy wracałam nie było go wogóle .

        Mile spędziłam czas u Króla Polski Jezusa i Królowej Polski Maryji .
        Popłakałam sobie .
        Prosiłam o wiele , bo potrzeby sa duże .
        Teraz wszystko zależy od decyzji i działania Królowej i Króla .

        Chrystus Król mówił w orędziach , proście to otrzymacie .
        Więc miejmy nadzieję ,że przyjdzie pomoc z Nieba i wejdziemy w nowy czas .
        Czas wyłącznego panowania Chrystusa Króla i budowy Jego Królestwa Miłości w sytuacji ,gdy nie przeszkadza szatan i wszelkiej maści demony .

  2. bodka said

    Posłuchajcie ciekawego wykładu, na temat co tak naprawdę świętowaliśmy 11 listopada. W świetle przedstawionych w filmie faktów historycznych, absurdalnym staje się fakt, że właśnie ruch narodowy, odwołujący się do tradycji Dmowskiego, na ten dzień planuje co roku wielki marsz i wielkie świętowanie. Wywiad jest długi ale ciekawy. Zachęcam.

    • Halina K said

      Jakby nie patrzeć ,
      Naród Polski stara sie z każdej sytuacji znajdywać dobre wyjście i cieszyc sie tym co dobre jest .

      Zawsze Naród Polski musi wychodzic z pułapki, zniewolenia, podstępu , które przygotowuje szatan rękami swoich marionetek .
      I zawsze podejmuje słuszną drogę ,wskazaną przez Maryje Królową do osiągnięcia Bożego celu .
      Nie krzywdząc nikogo , nie okradając nikogo .
      Cierpiąc, a przez to trzymając sie bardzo blisko Chrystusa Króla i Maryji Królowej .
      I to jest wielkośc tego NARODU .

      Naród Polski ma prawo do radości , a skoro chce przeżywać tą radośc własnie 11 listopada , więc to nie powinno nikomu przeszkadzać .
      Bo ten dzień wszedł juz do tradycji .
      I zmieniac nie ma co .
      Trzeba iśc do przodu i nie niszczyc tego co dobre z przeszłości i teraźniejszości .
      Ta tradycja powinna trwac nadal .
      Bo jest piękna i doniosła .
      Skoro nie robi ona przykrości Chrystusowi Królowi i Królowej Maryji , to nie widzę problemu .
      Trzeba sie wziąść za zmiane tego , co robi wlaśnie Im problemy .

  3. szach said

    Ciekawa lektura sprzed wieku. Jednak świat się nie zmienił. Szkoda, że większość ludzi dzisiaj nie chce się uczyć na podstawie tego, co przeżywali nasi dziadowie. Wystarczy pozmieniać nieco tytuły gazet i mamy ten sam mechanizm dziś np zamiast Nowa Gazeta wstawić GW Szechtera. Zwłaszcza w czasie, gdy kroi się ekstradycja braciszka redaktora naczelnego ze Szwecji, gdzie znalazł swój azyl, dożywając w spokoju starości. Jestem pewna, że nawet bez wyrzutów sumienia , bo gojów i katolików skazywał . Nie dziwi więc akcja odwracania uwagi i przykrywanie zasłoną milczenia tego posunięcia polskiego wymiaru sprawiedliwości. Czy sprawiedliwości stanie się zadość ? Pożyjemy-zobaczymy. Polecam lekturę , którą można znaleźć pod linkiem . Trzeba czytać dokładnie ze wstępami, żeby dobrze zrozumieć .

    https://swietatradycja.files.wordpress.com/2018/10/chrzec59bcijanin-w-talmudzie-c5bcydowskim.pdf

    L OPINJA PUBLICZNA.
    A. Żydowska kampanja prasowa.
    Andrzej Niemojewski pisał.
    «Przeciwko ks. J. B. Pranajtisowi za jego ściśle naukowe
    studjum „Christianus in Talmude Iudaeorum“ z nieopisaną pasją wystąpiła
    „Nowa Gazeta” w Nr. 507 z 3. XI. 1913 r., fałszując wszystkie
    cytaty z bezprzykładną wprost bezceremonjalnością, co wykazałem jej
    źródłowo w publikacji „Ksiądz Pranajtis i jego przeciwnicy“, a co zostało
    zauważone przez różne pisma i „Nowej Gazecie“ wytknięte, ona zaś nawet
    nie próbowała się usprawiedliwić z tak hańbiącego zarzutu. Jest to tembardziej
    zastanawiające, że tak postąpił organ, podający się za wzór liberalizmu,
    postępowości, niezależnego i uczciwego myślenia, redagowany
    przez znanego ekonomistę, wzywającego młodzież do walki z chrystjanizmem,
    a specjalnie katolicyzmem, z nacjonalizmem i szowinizmem polskim…»
    8)
    ŚRODOWISKO PRASOWE
    Przeciw ks. Pranajtisowi występowała głównie
    „Nowa Gazeta“. Był to organ finansistów warszawskich, subsydjowany
    przez dom bankowy „Natanson i S-ka“. W składzie
    je j pracowników znajdował się liczny zastęp żydów. „Nowa
    Gazeta“ , popierająca gorąco osławionych sekciarzy — marjawitów,
    była zarazem organem „Stronnictwa Postępowo-Demokratycznego“,
    powołanego do życia wczesną jesienią 1905 roku.
    Faktycznymi twórcami tego stronnictwa by li: Kazimierz
    (Kiwa) Natanson, Stanisław (Szaja) Kemp
    n e r i I g n a c y ( I z r a e l ) P o z n a ń s k i . Dużą rolę
    w stronnictwie odgrywali: Gabr je l (Gedali) Kemp
    n e r, brat S z a j i , i K a z i m i e r z Ehrenberg.
    Tegoż roku Szaja Kempner staje na czele „Nowej Ga~
    B) Andrzej Niemojewski: „Dusza żydowska w zwierciadle
    Talmudu“, wydanie II, Warszawa 1921; na str. 16 i 17.
    23
    zety“. Redaktor Szaja Kempner był zarazem współpracownikiem
    „katolickiego“ „Kurjera Warszaw ?kiego , którego
    właściciele Lewentalowie, jak zresztą i sam Sza ­
    ja Kempner , byli spokrewnieni z rodziną bankierską
    Natansonów, subsydjujących „Nową Gazetę“. Całe
    to środowisko, które stanowiło jedną wielką rodzinę, złączoną
    węzłami pokrewieństwa, pochodzenia i wspólnycn interesów,
    usiłujące uchodzić za Polaków, a nawet częściowo za katolików,
    dzielnie broniło swych współbraci w Izraelu, nie szczędząc
    pióra i pieniędzy, i używając metod swemu narodowi właściwych.
    W „Nowej Gazecie“ pisano oks. Pranajtisie:
    „SZ AN TAZY STA“ 10)
    «Zdarzyło się to w 1894 roku. Do sklepu p. t. „Avanzo” w Petersburgu,
    zgłosił się jakiś jegomość, nazwiskiem — Łukaszewicz i oddał do
    pozłocenia ramy niewielkiego obrazu, przedstawiającego postać katolickiego
    księdza. Podczas roboty obraz wpadł do ognia i całkowicie prawie
    się zwęglił. Gdy w określonym terminie zjawił się p. Łukaszewicz
    po odbiór obrazu i dowiedział się o nieszczęściu, podał natychmiast nazwisko
    właściciela obrazu — p. Pranajtisa, który po pewnym czasie
    zgłosił się osobiście i oświadczył, że spalony obraz malował Murillo,
    że jest on własnością brata zmarłego metropolity rzymsko-katolickiego,
    Antoniego Gintowta iże jest to strata wprost niepowetowana,
    za którą on żąda 3.000 rb. Po długich pertraktacjach, p. Pranajtis
    zgodził się na 100 rubli [prawdopodobnie omyłka] i otrzymał od właściciela
    firmy, p. Ruffa. [nazwisko podano nieściśle] 500 rubli gotówką
    i resztę wekslami. Wkrótce jednak okazało się, że obraz ten nie był pędzla
    Murilla, że w katalogu galerji obrazów Gintowtów nie był odnotowany,
    zbadany zaś Antoni Gintowt, oświadczy^ że nic nie wie
    o żadnym obrazie, ani też o sprawie p. Pranajtisa. Historja ta została
    uwieczniona w „St. Pet. Ztg.“ z dnia 23 lutego 1894 r
    NIEUK“ I F A Ł S Z E R Z ”
    W r. 1892 ks. Pranajtis wydał niewielką swą, jedyną, jak dotychczas,
    pracę p. t. „Cłiristianus iw Talmude Iuda orum sive Rabbinicae
    doctrinae de Christianis secreta”. Przez dwadzieścia lat prawie nikt o niej
    nie słyszał, ani też nie czytał. Przeszła zupełnie bez wrażenia. Sam tylko
    ks. Pranajtis pisał o niej w „Roli”

    • szach said

      B. Odpowiedź oszczercom.
      A jak się rzecz miała naprawdę? Wyjaśnia nam to — bezstronny
      w tym wypadku — Andrzej Niemojewski:
      «O istnieniu księdza profesora Justyna Bonawentury
      Pranajtisa dowiedzieliśmy się dopiero podczas procesu kijowskiego.
      Wyczytaliśmy w gazetach, że został wezwany przez sąd w charakterze
      eksperta religijnego na podstawie opublikowanej w r. 1892 pracy „Christianus
      in Talmude Iudaeorum“. Staraliśmy się o tę książkę, lecz zrazu
      bezskutecznie, gdyż księgarze mówili nam, że jest wyczerpana, a skądinąnd
      dowiedzieliśmy sigj że należy obecnie nawet do bibliograficznych
      rzadkości. Tymczasem pojawił się w Nr. 507 „Nowej Gazety“ z dnia 3
      listopada artykuł „Ks. Pranajtis i jego działalność „naukowa“, przyczem
      wyraz „naukowa’5 został wzięty w cudzysłów dla nadania mu sensu ironicznego.
      W artykule tym ks. Pranajtis został przedstawiony jako
      szantażysta, plagjator, fałszerz i nieuk. Wrażenie owego artykułu było
      tego rodzaju, że znajomi nasi, którzy nawet nauczyli się już nie ufać informacjom
      „Nowej Gazety“, mniemali, iż chyba rzeczywiście ksiądz Pranajtis
      należy do wyniesionych na powierzchnię życia mętów społecznych.
      Tedy zainteresowanie się nasze osobą i pracą ks. Pranajtisa
      jeszcze bardziej wzrosło. Jakże to, mówiliśmy sobie, przed sąd zawezwany
      w charakterze eksperta, szantażysta, fałszerz i nieuk miał zdaniem
      swoim zaważyć na szali wyroku, grożącego oskarżonemu śmiercią cywilną
      1 katorgą? Jakże to szantaż, plagjatorstwo, fałszerstwo i nieuctwo,
      pokryte suknią kapłana katolickiego, stanąć miało przed sądem „przysięgłych“
      i pod „przysięgą’* składać swą „opinję” ? Jakże to sąd mógł
      u ) „Nowa Gazeta“, Nr. 507, 3. XI. 1913 r. — „Ks. Pranajtis i jego
      działalność „naukowa“. Autor: żyd, „ B o l e s ł a w R o z s t a ń s k i ”.
      Dalsze zarzuty „Nowej Gazety“, odnoszące się do treści pracy ks. Pranajtisa
      i noszące pewne pozory rzeczowości, podajemy niżej, w artykule
      A. Niemojewskiego.
      25
      tak mętną figurę powołać w charakterze rzeczoznawcy i na jej orzeczeniach
      opierać swe wnioski w obliczu całego świata ucywilizowanego?
      Czyż czytelnicy nasi nie mieliby prawa uczynić nam najpoważniejszego
      i najsłuszniejszego zarzutu, że chyba przestaliśmy być sobą, nie prześwietliwszy
      takiego faktu? Otóż zajęliśmy się nim, zbadaliśmy go bardzo
      szczegółowo i w niniejszym artykule przedstawiamy im wyniki, lecz
      z góry oświadczamy, że czyny, za które w warunkach normalnych dotyka
      infamja, znaleźliśmy całkiem gdzieindziej.
      N IE BYŁO SZANTAŻU 12)
      „Nowa Gazeta” zaczęła charakterystykę działalności naukowej
      księdza profesora Pranajtlsa w sposób następujący:
      „Zdarzyło się to 1894 roku…” 13)
      Tymczasem w „Dzienniku Kijowskim” pojawił się następujący list
      księdza Pranajtisa, przedrukowany w pismach warszawskich. Tekst
      jego czerpiemy z „Gońca”:
      „Szanowny Panie Redaktorze! Odkąd wezwany zostałem na eksperta
      w sprawie B e j 1 i s a, gazety obozu liberalnego nieustannie powtarzają,
      że ks. Pranajtis jest szantażystą, że za szantaż był sądzony
      i wydalony z Petersburga do Turkiestanu. Wobec tego oświadczam, że
      nigdy w żadne sprawy, noszące charakter szantażu, nie wdawałem się
      i że w osławionej sprawie spalonego obrazka Murilla w magazynie
      „Avanzo“ Buffa („Nowa Gazeta” pisze R u f f a, uwaga aut.) figurowałem
      jako świadek; że ją prowadził i wygrał adwokat przysięgły Gimb
      u 11 i pieniądze odebrane od Buffa oddał wprost właścicielowi tego
      obrazka Gintowtowl. Byłem wysłany z Petersburga w latach 1895-
      1896 do Tweru, ale jako przestępca polityczny w porządku administracyjnym;
      poczem znowu wróciłem na opuszczone stanowisko profesora
      Akademji. Do Turkiestanu przeniesiony zostałem w r. 1902 na moje
      własne żądanie. Do Kijowa przybyłem nie dobrowolnie, ale na wyraźny
      rozkaz mojej władzy duchownej. — Ks. Pranajtis“ .

      Dalsza część pod wskazanym linkiem

  4. jowram said

    Nie jest to bardzo istotne, ale załączam wspomniany „wywód”, który rozjuszył adminkę i w konsekwencji spowodował nazwanie fałszywym prorokiem. Choć jak jest wspomniane nie dawałem tam żadnych komentarzy. Trochę i nie jestem od tego a i nie dawałbym żadnych komentarzy skoro wiem, że stosunek miałby być niechętny do tych przekazów bo takie głosy mnie dobiegały o co zapytałem ks. Skwarczyńskiego (przytoczone wyżej): Materiał zaś warto przeczytać – myślę. Taki niezobowiązujący i niewyczerpujący skrót dotyczący Pana Jezusa pod kątem starożytnej Lechii i jej samej.

    „Nie zajmowałem się szczegółowo genetyką i haplogrupami ale z tego co wiem to jest haplogrupa polska R1A1a1.

    Owszem w Indiach są miejsca, że genu R1A1a mają więcej niż przeciętnie na terenach Polski. Bierze się to jednak z pochodzenia aryjskiego z naszych ziem. Naszych to znaczy z ogólnie z ziemi nazwanych potem imperium Lechitów ( vide mapa rzymska 5 wiek naszej ery. Z okresu najwi ększego rozkwitu imperium).Starożytny język sanskryt wykazuje największe podobieństwo nie z językiem niemieckim, francuskim, angielskim czy dla przykładu rdzennym irlandzkim (celtyckim) tylko z polskim.
    Taki przykład z życia. Pojechał Polak do Indii. Nie pamiętam kto to był, być może inżynier na kontrakcie. Rozmawia z kimś odpowiednim do swego statusu, z wyższym wykształceniem i gimnastykuje się tłumaczy skąd on jest i gdzie jest Polska. Hindus tak patrzy na niego i wreszcie mówi: Ja wiem kto ty jesteś: ty jesteś Aria.
    Badania genetyczne pokazały ciągłość genetyczną na naszych ziemiach 10700 lat. Nigdzie w Europie ani na świecie nie ma takiej genetycznej ciągłości. (Oczywiście jeśli odczytamy czas stworzenia człowieka jako biblijny na 6 tysięcy lat to okres ten trzeba znacznie skrócić. Ale i tak będzie to najdłuższa znaleziona ciągłość genetyczna narodu)
    Na naszych (dzisiejszych) ziemiach odkryto w latach siedemdziesiątych na wazie wizerunek wozu kołowego z kołem zapasowym i końmi (Waza z Bronocic). Jest to najstarszy wizerunek wozu kołowego na świecie, około 600 lat starszy od sumeryjskiego.
    W Polsce znaleziono też najstarszy wizerunek na świecie swastyki, która nie była żadnym niemieckim (germańskim) symbolem ale starożytnym symbolem Słowian. Uważa się, że swastyka przyszła z Indii gdzie do dzisiaj jest bardzo popularna. Ale najstarszy wizerunek pochodzi z dzisiejszych ziem polskich
    Niedawno na górze Żary (Żywiec) odkryto hutę szkła sprzed 2 tysięcy lat.
    Niedawno odkryto warownię Zyndrama w Maszkowicach gdzie bramę datuje się na 6 tysięcy lat.
    Są w tej osadzie okrągłe okienka (jak u Tolkiena:).
    Co do szkła to Maria Valtorta w Poemacie Boga Człowieka zauważa, że za Pana Jezusa Żydzi nie używali szkła.
    Tłumaczy się, że słowo Wedy pochodzi od naszego słowa wiedza. I nie znalazł się żaden lingwista, który temu próbował zaprzeczyć. Raczej jest na ten temat milczenie.
    Podobnie słowo :”wiedźma” oznacza: ma wiedzę. To były starożytne kapłanki. Oczywiście jak każda wiedza pogańska były w niej elementy demoniczne, ale taki jest źródłosłów, nie żadne śmieszne czarownice z brodą.
    Za wspominanie starożytnej historii Polski zniszczono nawet wszystkie egzemplarze kroniki Długosza bodaj za Zygmunta III Wazy mimo, że Długosz był członkiem hierarchii kościelnej i wychowawcą synów królewskich. Odtworzone zostały dopiero dzięki temu, że były wydrukowane za granicą.
    Jeśli chodzi o Pana Jezusa to zawsze tradycja przedstawiała Go jako mężczyznę o jasnej cerze. Długich włosach, złotorudych, bardzo wysokiego, proporcjonalnie zbudowanego, o jasnych oczach.
    Pamiętajmy, że król Dawid był rudy. Typowy Semita? Zresztą jego pochodzenie jest przecież w Biblii opisane, kto był jego matką.
    Tradycję podtrzymują tu mistycy, na przykład szczególnie dobrze opisane jest to u Marii Valtorty.
    Ks. Skwarczyński twierdzi, że Poemat Boga – Człowieka (jedyne takie tak wyjątkowe i szczegółowe opisanie życie Pana Jezus na pięciu tysiącach stron!) będzie najważniejszą Księgą w Odnowionej Ziemi.
    I w Poemacie mamy opis Pana Jezusa zgodnie z tradycją. Jasna cera, niebieskie oczy ( tu chyba zielono niebieskie) złotorude włosy.
    Podobnie św. Jan Ewangelista jest blondynem o jasnej cerze, Matka Boska jest ciemną blondynką o niebieskich oczach. Również św. Maria Magdalena zgodnie z tradycją ma złotorude włosy ( jest zresztą po ojcu Egipcjanką czy ściśle Syryjką).
    Są przekazy z USA mające imprimatur kardynalskie w których Pan Jezus mówi, że jest w 3/4 czy 2/3 Słowianinem. I że będzie wielkie zdziwienie jak zostaną przeprowadzone badania Jego haplogrupy.
    Wiadomo dzisiaj, że w epoce brązu było na dzisiejszych ziemiach polskich i nie tylko przeludnienie. Zaludnienie miało być takie jakby dzisiaj dla porównania zostawiać wszystkie wioski, ale bez miast.
    I nie z innych powodów, ale z powodu tego przeludnienia Słowianie z naszych ziem i nie tylko z naszych, także z terenu dzisiejszych Niemiec (dawne NRD, ale tam mieszkali nasi przodkowie, którzy wtedy niczym się nie różnili od kogoś z Małopolski na przykład), emigrowali: na Bliski Wschód i na inne tereny, także późniejszego imperium rzymskiego. Takim ludem słowiańskim który wyemigrował byli na przykład Etruskowie.
    Bardzo prawdopodobne, że do Mojżesza wychodząc z Egiptu przyłączyli się Słowianie, którzy wcześniej podbili część Egiptu potem przegrali i byli warstwą również uciskaną.
    Popatrzmy na wizerunek Pana Jezusa dany poprzez brata Elię. Czyż jest to typ semicki? Brat Elia jest o wiele bardziej południowy niż Pan Jezus i o wiele mniej wydaje się należeć do rasy białych ludzi:).
    Tak musieli wyglądać dawni królowie słowiańscy nie mając oczywiście takiego piękna, słodyczy i dostojeństwa w sobie.
    Rzecz jasna słowiański przodek to przodek Matki Bożej. Zatem i Matka Boża miała geny z przewagą słowiańskich ze wschodnią domieszką. Czy wschodnia to była semicka to też nie jest pewne, ale w każdym razie domieszka niearyjska.
    Zatem jeśli i Maria Magdalena takie miała jak na to wygląda i św. Jan to na krzyżu i pod krzyżem u wiernie trwających była przewaga genów aryjskich (słowiańskich).
    Oczywiście jeśli Pan Jezus mówi czy sugeruje, że miał przewagę genów słowiańskich to jest to umowne. Bóg się uniża do naszych pojęć i uproszczeń. Umowne dlatego, że Słowianie, to słowo powstało prawdopodobnie od piątego wieku naszej ery dlatego, że Słowianie sami siebie tak nazwali od słowa „Sława” gdy podbili Rzym i był czas największego rozkwitu imperium Lechitów”.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: