Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for 18 stycznia, 2022

Benedykt XVI: ostatni papież dawnych czasów czy pierwszy z następnych?

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 stycznia 2022

Czytam włoskie wydanie wywiadu papieża Benedykta z niemieckim dziennikarzem Peterem Seewaldem. Skaczę trochę i natknąłem się na ciekawy dział. Oto lekko poprawione tłumaczenie translatorem z włoskiego.

SEEWALD: Czy widzisz siebie jako ostatniego papieża starych czasów czy pierwszego nowego czasu?

BENEDICT: Powiedziałbym, że oba.

SEEWALD:  Jako most, rodzaj łącznika między dwoma światami?

BENEDICT:  Nie należę już do starego świata, ale nowy w rzeczywistości jeszcze się nie zaczął.

SEEWALD:  Wybór papieża Franciszka jest może zewnętrznym znakiem epokowego przełomu? Czy wraz z nim definitywnie zaczyna się nowa era?

BENEDYKT: Podziały czasowe zawsze decydowały a posteriori: dopiero potem ustalono, że tutaj rozpoczęło się średniowiecze lub tam rozpoczęła się epoka nowożytna. Dopiero z perspektywy widać, jak rozwijały się zmiany. Z tego powodu nie zaryzykuję teraz podobnej afirmacji. Niemniej jednak widać, że Kościół coraz bardziej porzuca stare, tradycyjne struktury życia europejskiego, a przez to zmienia wygląd i żyje nowymi formami. Przede wszystkim jest jasne, że postępuje dechrystianizacja Europy, że pierwiastek chrześcijański coraz bardziej znika z tkanki społecznej. W konsekwencji Kościół musi znaleźć nową formę obecności, musi zmienić swój sposób prezentowania się. Trwają epokowe przewroty, ale nie wiadomo jeszcze, w jakim momencie można z precyzją powiedzieć, że zaczyna się kolejna a kończy poprzednia.

SEEWALD: Znasz proroctwo Malachiasza, który w średniowieczu sporządził listę przyszłych papieży, przewidującą także koniec świata, a przynajmniej koniec Kościoła. Według takiej listy papiestwo zakończy się wraz z twoim pontyfikatem. A gdybyś był faktycznie ostatnim, który reprezentował postać Papieża, jakich znamy do tej pory?

BENEDYKT:  Wszystko jest możliwe. To proroctwo prawdopodobnie zrodziło się w kręgach wokół Filipa Neri. W tym czasie protestanci utrzymywali, że papiestwo zostało skończone, a on chciał jedynie zademonstrować za pomocą bardzo długiej listy przyszłych papieży, że tak nie jest. Nie z tego jednak powodu należy wnioskować, że faktycznie się skończy. Raczej, że jego lista nie była wystarczająco długa!

Seewald zręcznie rozwiązał kwestię Malachiasza, prawda?

W każdym razie odpowiedzi Benedykta wydają mi się dość interesujące. Nie został przygwożdżony, ale podejrzewa, że ​​jest swego rodzaju postacią graniczną, jeśli nie mostem.

Z zainteresowaniem przeczytałem jego diagnozę Kościoła i Europy, zwłaszcza w świetle jego wcześniejszych przemyśleń na temat tożsamości Europy, wymiaru chrześcijańskiego, katolickiego, który uczynił Europę Europą. Wydaje się zrezygnowany z faktu, że Europy już nie ma. Rzeczywiście, wydaje się zrezygnowany z faktu, że to, czym był Kościół w Europie, przeminęło.

Jednak kiedy to czytałem, przyszły mi do głowy objawienia w Garabandal.

Przecież Conchita otrzymała wiadomość, że…

„Po Jego Świątobliwości Pawle VI będzie jeszcze tylko dwóch papieży przed końcem obecnego okresu czasów, (el fin de los tiempos), który nie jest końcem świata. Matka Boska mi tak powiedziała, ale nie wiem, co to znaczy”.

Jeśli więc nie policzymy papieża, którego wszyscy zapominają policzyć, Jana Pawła I z 33 dniami pontyfikatu, to Jan Paweł II był ostatnim papieżem przed „el fin de los tiempos”. Ważne jest tłumaczenie słów „fin del los tiempos” ja uznałem że znaczy to „koniec ery”, a nie tylko „koniec czasów”, w pewnym apokaliptycznym sensie.

Jeszcze taka myśl.

I św. Józef, był również postacią graniczną, stojącą okrakiem na dwa przymierza, stare i nowe. On również był „pokornym robotnikiem” i, przynajmniej na kartach Pisma Świętego, dość cichym, ale zdecydowanym, by chronić swoją rodzinę.

Posted in Ciekawe, Garabandal, Proroctwa, Znaki czasu, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 136 Komentarzy »