Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Archiwum autora

Matko ma oto wiem, los Ojczyzny w Twoich rękach teraz jest.

Posted by Dzieckonmp w dniu 6 Maj 2016


Dziś mała prośba, aby ten dzień wykorzystać do drobnych czynów w intencji naszego kraju o pokrzyżowanie planów szatana który chce zniszczyć  naszą Ojczyzne. Jest piątek dzień postu, proponuje aby wszelkie wyrzeczenia ofiarować za naszą Ojczyzne, za dzień 7 maja kiedy to zdrajcy zaplanowali podpalić nasz kraj, podpalić budynki rządowe wywołując wojne z Polakami. Piątek 6 maja jest też pierwszym dniem nowenny do Ducha Świetego. Prośmy  Ducha Świetego o mądrość dla wszystkich Polaków. Maryja całą Sobą przyjmowała Ducha Świetego. Sam Bóg – przez posłańca – powiedział, że była „pełną łaski”.

W Medziugorju Maryja radzi nam: „Pośćcie raz w tygodniu, poza piątkiem, o chlebie i o wodzie na cześć Ducha Świętego. Niech jak największa liczba osób modli się i pości w czasie nowenny do Ducha Świętego, aby On wylał się na Kościół” (kwiecień 83).
Daru Ducha Świętego nie da się porównać z żadnym innym dobrem. Maryja tak wyraziła tę prawdę mówiąc do dzieci w Medziugorju 21 października 1983: „Ważne jest, byście modlili się do Ducha Świętego, aby zstąpił na was. Kiedy się Go ma, posiada się wszystko.”
 „Zacznijcie od wzywania Ducha Świętego każdego dnia. Najważniejszą rzeczą jest modlić się do Ducha Świętego. Gdy On zstąpi na ziemię, wszystko stanie się jasne i wszystko się przekształci” (grudzień 83).
Widząc osłabienie gorliwości pielgrzymów i parafian Maryja przypomina (2.01.84): „Dlaczego przestaliście odmawiać modlitwy do Ducha Świętego? Prosiłam was, abyście się modlili zawsze, w każdej chwili, aby Duch Święty zstąpił na was wszystkich. W tym celu rozpocznijcie na nowo modlitwę.”

A 9 maja 1985 mówi: „Wasze serca są zwrócone ku dobrom ziemskim i te dobra was zajmują. Zwróćcie wasze serca do modlitwy i pragnijcie wylania Ducha Świętego w tych dniach, kiedy szatan działa”.

Wszystko może się zmienić. Wszystko może być zrealizowane. Tak Jak Maryja z Medziugorje powiedziała:

 „Najważniejsza w życiu duchowym jest prośba o dar Ducha Świętego. Kiedy przychodzi Duch Święty, wtedy nastaje  spokój, wszystko zmienia się wokół was” (X 1984).
     „Dziś wzywam was, abyście poprzez modlitwę otwarli się na Boga, aby Duch Święty zaczął czynić cuda w was i poprzez was. Jestem z wami i oręduję za każdym z was przed Bogiem, bowiem każdy z was, moje drogie dzieci, jest ważny w moim planie zbawienia. Bóg może wam dać pokój, jeśli się nawrócicie i będziecie się modlić. Dlatego módlcie się i czyńcie to, czym natchnie was Duch Święty.” (25.5.93)

.

Matko ma powiedz mi czy w wolności naród polski może żyć
Matko ma powiedz mi czy w Ojczyźnie naszej muszą płynąć łzy.

Wiesz, o Pani że Twój lud Korzy się u Twoich stóp
Więc wysłuchaj pieśni tej Wspomóż łaską mocy Twej.

Matko ma powiedz mi z kim Polacy mają trzymać w czasie tym
Matko ma powiedz mi ile jeszcze trzeba cierpieć z losem złym.

Matko ma oto wiem z Tobą jedną, z Tobą razem trzeba iść
Matko ma oto wiem, los Ojczyzny w Twoich rękach teraz jest.

Posted in Patriotyzm, Prośba o modlitwę | Otagowane: , , , | 15 Comments »

Co oni knują?

Posted by Dzieckonmp w dniu 5 Maj 2016


piechocinski

Tacy ludzie kierowali naszym Państwem przez tyle lat. Brak słów.

Posted in Zdrajcy Polski | Otagowane: , | 85 Comments »

Panie Prezydencie dziękujemy bardzo za wczorajszy i nie tylko dzień

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 Maj 2016


Nasz niezwykły Prezydent i nic nie zmieni tego, żadne paszkwile jakie nasi czytelnicy starają si tu na blogu przemycić. Ci czytelnicy nawet nie zdają sobie sprawy jak są zaKODowani przez siły zła. Biedne te dusze bedą jak staną na Sadzie Ostatecznym.

– Wreszcie mam poczucie że jestem w Polsce, wśród ludzi, którzy rozumieją, co to znaczy. Dopiero tu w tej chwili dzięki temu, co teraz jest mam poczucie, że jednak dożyłam tego, o co chodziło w życiu moim i mojego pokolenia – odpowiedziała prezydentowi Wanda Półtawska.

Przypomne kogo Komorowski odznaczał w 2012 r.

Za wybitne zasługi we wspieraniu budowy społeczeństwa obywatelskiego i instytucji demokratycznych w Polsce odznaczeni zostali:

KRZYŻEM KOMANDORSKIM Z GWIAZDĄ ORDERU ZASŁUGI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

1. George Soros

KRZYŻEM OFICERSKIM ORDERU ZASŁUGI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

2. Barry Gaberman
3. Aryeh Neier
4. William White

KRZYŻEM KAWALERSKIM ORDERU ZASŁUGI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

5. Marianne Ginsburg
6. Deborah Harding
7. William Moody
8. Maureen Smyth

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej odznaczył ponadto Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi Susan Berresford i Stephena Heintza, którzy nie mogli przybyć na dzisiejszą uroczystość.

W spotkaniu, wzięli udział m. in. przedstawiciele fundacji: CS Mott, German Marshall Fund, Rockeffeler Brothers Fund, Fundacji Forda, Open Society Foundations

komor1

Uważny obserwator tego co si dzieje obecnie w Polsce zgodzi si z tym co powiedział Tekieli w TV Republika.

Z tego kraju wyjdzie iskra. Polska będzie przewodziła Europie, być może światu.

Polska, Polacy i Kościół są szalenie różnorodni, ale łączy ich coś, co zaczęło się 1050 lat temu – mówił Robert Tekieli w specjalnym wydaniu programu TV Republika z okazji 1050. rocznicy przyjęcia chrztu przez Mieszka I. Jak dodał, nasz kraj czekają trudne czasy.

– Bóg wymaga od nas tego, żebyśmy żyli miłością, kochali rodzinę, miejsce z którego się wywodzimy, swój język i ojczyznę. Wszystkie te porządki: religijny, patriotyczny i rodzinny opierają się na jednym, na miłości. Zatem jeśli mamy takich polityków, to o tę sferę możemy być spokojni. Teraz musimy zająć się rodziną i zmierzać ku Bogu – przekonywał publicysta „Gazety Polskiej”.

Tekieli ocenił, że dzisiaj najbardziej atakuje się instytucję Kościoła i rodzinę. – Każdy musi robić to, w jakim miejscu został umieszczony, czyli dobrze pracować, kochać swoje dzieci i rodzinę, wspierać polityków, którzy szukają dobra wspólnego, przeciwstawiać się propagandzie, rozmawiać z każdym w pociągu i nie dać sobie wmówić, że czarne jest białe, a białe jest czarne – zaznaczył.

„Chrystus jest OK”

Gość TV Republika stwierdził, że Polska otrzymała szczególny dar. – Z tego kraju wyjdzie iskra, która sprawi, że Polska będzie przewodziła Europie, być może światu. To nie jest marudzenie, z którego Adam Michnik śmieje się od zawsze. Jeśli zostaniemy postawieni w sytuacji skrajnej przez naszego wielkiego sąsiada, to każdy mężczyzna i każda kobieta (…) będą mieli do wykonania pewną pracę. Jedni tylko w domu, inni w szerszej sferze, a takie osoby jak pan prezydent, jego żona, marszałkowie i nasza premier, myślę, że dadzą radę. My też musimy – podkreślił.

Robert Tekieli dodał, że każdy nas ma się zbawić. – Pan ma się zbawić, zaopiekować się swoją rodziną i tymi osobami, za które pan odpowiada, czyli żoną, dziećmi – mówił, zwracając się do Antoniego Trzmiela. – Niech się zbawią, zbawmy się i będzie dobrze. W niebie jest super. Chrystus jest OK – podsumował publicysta „Gazety Polskiej”.

Posted in Patriotyzm | Otagowane: , , , | 150 Comments »

Narodowa Duma

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 Maj 2016


Przemówień Jarosława Kaczyńskiego wszyscy słuchają. Tym razem wielu zatkało. Nie było polityka tej klasy od czasu miedzywojennego. Najlepsze wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego

Posted in Patriotyzm | Otagowane: | 213 Comments »

Orędzie dla Mirjany 2 maj 2016

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 Maj 2016


Drogie dzieci,

moje matczyne serce pragnie waszego prawdziwego nawrócenia, mocnej wiary, abyście mogli szerzyć miłość i pokój pośród wszystkich otaczających was ludzi. Jednakże, moje dzieci, nie zapominajcie, że każdy z was jest niepowtarzalnym światem przed Ojcem Niebieskim. Pozwólcie więc na nieustanne działanie Ducha Świętego w was samych… Bądźcie moimi duchowo czystymi dziećmi. Wszystko co duchowe, jest żywe i bardzo piękne. Nie zapominajcie, że w Eucharystii, która jest sercem wiary, mój Syn zawsze jest z wami. Przychodzi i łamie chleb z wami, albowiem, moje dzieci, On dla was umarł, zmartwychwstał i wciąż na nowo przychodzi. Te moje słowa są wam znane, bo one są prawdą, a prawda się nie zmienia! Tylko że wiele moich dzieci o niej zapomniało! Moje dzieci, moje słowa nie są ani stare, ani nowe, one są wieczne! Dlatego wzywam was, moje dzieci, byście uważnie śledzili znaki czasu, składali rozbite krzyże i byli apostołami objawienia.Dziękuję wam.

 

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: | 72 Comments »

Nagranie z Medjugorje

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 Maj 2016


Do kilkunastu czytelników którzy jako pierwsi wpłacili za Medaliki w piątek wysłałem listami te Medaliki. Wszystkie wysyłam poleconymi. Prosze sie nie bać i odbierać polecone które mogą dziś przyjść lub w środe. Nastepne wysyłki o których powiadomie zostaną zrealizowane zaraz jak przyjdą do mnie Medaliki. Mają przyjść w tym tygodniu.

Dla wszystkich którzy cierpliwie czekają na swoją kolei wstawiam Wam ten krótki film, który towarzyszy różnym radościom i modlitwom podczas Festiwalu Młodzieży w Medziugorju. Ciesz się i radośnie chwal Pana oglądając ten film. Wszystkiego dobrego i Bożego błogosławieństwa życzę!

 

Posted in Medziugorje | Otagowane: | 24 Comments »

Manipulacja Radia Watykańskiego

Posted by Dzieckonmp w dniu 30 Kwiecień 2016


Sami zobaczcie jak Radio Watykańskie manipuluje. Pierwsza tytułowa wiadomość dotycząca dzisiejszego wydarzenia w Watykanie mówi inaczej w jezyku polskim a inaczej w jezyku angielskim choć tytuł jest bardzo podobny.

Tytuł w jezyku polskim:

Papież na audiencji jubileuszowej: pojednanie, budowa mostów

Tytuł w jezyku angielskim:

Papież pozdrawia członków Rotary Club na specjalnej audiencji Jubileuszowej

Sami poczytajcie co pisze radio Watykańskie

w jezyku polskim:

http://pl.radiovaticana.va/news/2016/04/30/papie%C5%BC_na_audiencji_jubileuszowej_pojednanie,_budowa_most%C3%B3w/1226693

w jezyku angielskim tłumaczone translatorem:

http://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=auto&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fvoxcantor.blogspot.com%2F2016%2F04%2Fbishop-of-rome-welcomes-his-fellow.html%3Fspref%3Dfb

 

Na koniec dodam iż w 1951 roku, Święte Oficjum, obecnie Kongregacja Nauki Wiary, z upoważnienia papieża Piusa XII wydała dekret zakazujący księżom przynależności w Rotary Club . Nie respektując dekretu  Świętego Oficjum, w 1999 roku, Jorge Bergoglio, arcybiskup Buenos Aires łaskawie przyjął członkostwo honorowe w „prestiżowej organizacji.”

mason

 

Papież Franciszek – honorowy członek RC Buenos Aires potwierdza to również polska strona Rotary Club

http://rotary.org.pl/papiez-franciszek/

Posted in Franciszek | Otagowane: , , | 210 Comments »

Ojczyzno bądź wdzięczna Bogu

Posted by Dzieckonmp w dniu 30 Kwiecień 2016


Jezus miłosierny

Ojczyzno moja kochana, Polsko, o gdybyś wiedziała, ile ofiar i modłów za ciebie do Boga zanoszę. Ale uważaj i oddawaj chwałę Bogu, Bóg cię wywyższa i wyszczególnia, ale umiej być wdzięczna.

Odczuwam tak straszny ból, kiedy patrzę na cierpienia bliźnich; odbijają się w sercu moim wszystkie cierpienia bliźnich, ich udręczenia noszę w sercu swoim, tak że mnie to nawet fizycznie wyniszcza. Pragnęłabym, aby wszystkie bóle na mnie spadały, by ulżyć bliźnim.

Pośród strasznych udręk patrzę w Ciebie, o Boże. i choć burza gromadzi się nad głową moją, wiem, że nie gaśnie słońce, ani się nie dziwię stworzeniu przewrotnemu, a wszystkie wydarzenia z góry przyjmuję. Usta moje milczą, gdy uszy są przesycone urąganiem. Staram się o ciszę serca swego pośród cierpień największych i zasłaniam się tarczą imienia Twojego przeciw pociskom wszelkim.

DzienniczekFaustynyKowalskiej

.

Posted in Patriotyzm | Otagowane: , , , | 19 Comments »

Tak za rządu Tuska niszczono pilotów po 10/04

Posted by Dzieckonmp w dniu 29 Kwiecień 2016


Przyszła pora, aby upublicznić kilka spraw — pisze na swoim profilu na facebooku Artur Wosztyl, pilot rządowego JAKA-40, który wylądował w Smoleńsku.

wosztyl

Wielokrotnie z mediów docierają informacje, które nie licują z przeciętną inteligencją zwykłego Polaka o faktach, czy też tezach dotyczących najfatalniejszej w skutkach tragedii, która dotknęła nas Wszystkich w dniu 10.04.2010r., a tym samym zgorszony jestem postawą czołowych polityków, którzy z jednej strony stoją na straży informacji zawartych w rządowym dokumencie, który tworzony był przez ludzi z tytułami naukowymi, a po którego opublikowaniu ujawniono nieprawidłowości, które można nazwać „kłamstwem” (ekspertyza IES, a słowa przypisane Ś.P. gen. A. Błasikowi, które w rzeczywistości były słowami II pilota Ś. P. ppłk. R. Grzywny), czy CLKP, a z drugiej strony dyskryminują naukowców, którzy zadają wyjątkowo niewygodne pytania dotyczące wątpliwości co do znacznej liczby hipotez zawartych w oficjalnym raporcie.
Mój ogromny dystans do „faktycznych ustaleń” Komisji Millera bierze się stąd, iż byłem pilotem, dowódcą załogi lądującego o godz. 07:15 czasu Warszawskiego samolotu w Smoleńsku przed wspomnianą tragedią z 10.04.2010r. Osobiście dostrzegam wiele niezgodności z tym co zostało zapisane w oficjalnej wersji, co miało potwierdzać winę pilotów rządowego Tu-154M, a jednocześnie zauważam bezpardonową walkę klasy politycznej ściśle związanej ze stroną rządową w celu obrony zawartych tam tez z jednoczesną próbą ośmieszenia pracy ludzi, którzy zajęli stanowisko mówiące o tym, że jest wiele nieścisłości tam umieszczonych, a zadawane pytania z ich strony pozostają bez odpowiedzi. Na swoim przykładzie pragnę pokazać niezrozumiałe działanie Komisji Millera.
Moje lądowanie odbyło się w dniu 10.04.2010r na lotnisku w Smoleńsku, przy szybko pogarszającej się widzialności, która z 4000m w ciągu kilku minut spadła do 1500m podanej przez kontrolera i przy której odbyło się lądowanie. Jednocześnie ten kontroler, ani jeden raz, nie wspomniał podczas całej korespondencji o obecności chmur, a tym samym podstawie i wielkości zachmurzenia. Lądowanie wykonałem według podejścia wg Uproszczonego Systemu Lądowania (USL) na dwie radiolatarnie. Możliwe było również podejście na dwie radiolatarnie połączone z radiolokacyjnym systemem lądowania (RSL) przy widzialności 1000m, ponieważ moje minimum, jak i lotniska wynosiło 100m podstawy chmur z widzialnością 1000m. Decyzję o zniżaniu się poniżej wysokości decyzji i lądowaniu podjąłem po uzyskaniu kontaktu wzrokowego ze światłami podejścia i ziemią zanim samolot osiągnął wysokość minimalnego zniżania dla tego lotniska równą 100m nad poziomem lotniska przed osiągnięciem pozycji na ścieżce nad BRL (Bliższa Radiolatarnia, która oddalona była od progu pasa 1100m).
Z przyczyn jedynie znanych członkom Komisji Millera, w maju 2010r. na polecenie Inspektoratu Bezpieczeństwa Lotów MON (płk M. Grochowski) przysłano polecenie do Dowództwa Sił Powietrznych w którym zlecono sprawdzenie lądowania samolotu Jak-40. Dowódca Sił powietrznych gen. L. Majewski powołał taką komisję do badania incydentów na czele której stanął ppłk J. Jarmuła. Po przesłuchaniach załogi samolotu Jak-40, osób funkcyjnych będącymi w tym dniu DKL-ami (Dyżurnymi Kierownikami Lotów) i zbadaniu wszystkich dostępnych dowodów komisja ustaliła, że nie dopatrzyła się złamania RL-2006 (Regulaminu lotów), ani przepisów lotniczych, co zostało przedstawione przez rzecznika prasowego DSP ppłk. R. Kupracza w dniu 10.06.2010r., co podało PAP w krótkiej informacji http://wiadomosci.gazeta.pl/…/1,114873,7999753,Wojsko__Waru…
Miesiąc później ppłk. Jarmuła w rozmowie ze mną potwierdził, że orzeczenie komisji badającej lądowanie samolotu Jak-40 w Smoleńsku z dziennikarzami oczyszcza załogę ze wszelkich zarzutów dotyczących lądowania ponizej warunków minimalnych (oskarżono mnie o lądowanie przy podstawie poniżej 60m i widzialności ponizej 1000m), ale orzeczenie od miesiąca leży w szufladzie, a gen. Majewski nie ma czasu, aby podpisać owe orzeczenie odrzucające zarzut wykonania lądowania z naruszeniem prawa, dlatego też czeka, aż Pan generał znajdzie dla niego czas.
W międzyczasie trwała bezpardonowa nagonka mediów związanych z rządem na załogę Jaka-40, która utrwalała przekonanie w społeczeństwie, że lądowanie odbyło się bez zachowania elementarnych zasad bezpieczeństwa. Proszę sobie wyobrazić, jak wielka była moja frustracja, gdy z jednej strony media kreują już samoistną tezę, że winny jestem śmierci 96 osób, gdy nikt ze strony wojskowej nie stanął w obronie żołnierzy – mam tutaj na myśli Rzecznika Prasowego DSP, który nabrał wody w usta i nie próbował sprostowywać informacji zawartych w doniesieniach medialnych i gen. L. Majewskiego, który jako dowódca SP wydał zakaz wypowiadania się na temat samej katastrofy i spraw z nią związanymi, a jednocześnie kreowana pomoc psychologiczna osobom jej potrzebującym staje się fikcją.
W październiku zadzwonił do mnie jeden z członków KBI badającej moje lądowanie kpt. P. Kotłowski i poprosił mnie, abym opowiedział mu raz jeszcze jak wyglądało moje lądowanie. Po krótkiej rozmowie skwitował to stwierdzeniem, że:

„Z czegoś takiego każdy prawnik Ciebie wybroni”

zdziwiły mnie jego słowa, ale nie miałem okazji zapytać się co miał na myśli, ponieważ szybko się rozłączył.
23.12.2010r. po godzinie 16:00 przychodzi faks z DSP do 36 SPLT podpisany przez gen. Majewskiego w którym jest napisane, aby wyciągnąć wnioski dyscyplinarne od załogi Jak-40 lądującego w Smoleńsku przed katastrofą. W dniu 24.12. z samego rana zostaję wezwany przez dowódcę jednostki płk. M. Jemielniaka na rozmowę w tej sprawie. Proszę o zapoznanie się z kartą incydentu na którą się powoływano, dostaję odpowiedź, że będę mógł się z nią zapoznać po Świętach Bożego Narodzenia.
W pierwszy dzień po świętach jestem wezwany ponownie i pokazano mi do wglądu dokumentację, która orzeka, że załoga złamała prawo świadomie lądując poniżej warunków minimalnych narażając tym samym pasażerów i sprzęt lotniczy i klasyfikuje ten czyn jako błędna organizacja szkolenia (O), a nie czynnik ludzki. Zapoznając się z treścią tej karty wzrasta we mnie przekonanie, że jest to działanie zaplanowane i mające wpłynąć na dalsze działania, które takim orzeczeniem mają być potwierdzeniem tez, które są wieszczone przez media. Wprost mówiąc, odniosłem przekonanie, że wskazując winę pilotów samolotu Jak-40 i udowadniając ją, nikt wówczas nie będzie próbował podważyć kwestii chęci wykonania zadania „za wszelką cenę” przez tragicznie zmarłą załogę samolotu Tu-154M. W tym momencie zgłaszam płk. Jemielniakowi chęć natychmiastowego odwołania się od tego orzeczenia komisji, dostaję jednak polecenie, aby zaczekać do 04.01.2011r., kiedy to ta karta incydentu zostanie oficjalnie odczytana.
Tutaj następuje kulminacja całej sytuacji, którą opiszę szczegółowo.
04.01.2011r. do jednostki przyjeżdża płk Kowalczyk szef BL przy DSP, ppłk Jarmuła przewodniczący komisji badającej lądowanie Jaka-40 oraz ppłk Purwin z CHSZRP. Ppłk Jarmuła prosi zgromadzonych, aby Ci wynieśli wszystkie urządzenia elektroniczne, ponieważ poruszane sprawy na tym spotkaniu dotyczą również trwającej w toku sprawy katastrofy samolotu Tu-154M. Co najciekawsze, dokument dostał klauzulę „JAWNE”. Wszyscy opuszczają salę odpraw i wracają po kilkuminutowej przerwie. Pomimo iż wielokrotnie zapoznawałem się z tą kartą, to sposób w jaki była odczytywana, intonacja głosu ppłk. Jarmuły spowodowało, że podnoszę rękę, aby w trakcie odczytu na chwilę się zatrzymano i wyjaśniono skąd wzięły się takie niedorzeczności w karcie incydentu. Usłyszałem wówczas od ppłk Jarmuły „Panie Arturze, proszę poczekać. Doczytam do końca i będzie Pan mógł zadać pytania”. Sytuacja powtórzyła się jeszcze raz i usłyszałem to samo. Po zakończonym odczycie zadałem trzy pytania dotyczące karty incydentu.
Pierwsze skierowane do ppłk Jarmuły:

„Panie pułkowniku, proszę podać jakie warunki panowały w Smoleńsku o godzinie 05:06 i 05:26 UTC”,

przypominam, że moje lądowanie odbyło się około 05:15 UTC (odpowiednio 07:06 i 07:26, a także 07:15 czasu Warszawskiego).
Zaczął wertować kartę incydentu. Wówczas dodałem:

„Panie pułkowniku, załącznik nr 1. Wiem, ponieważ miałem okazję zapoznać się z dokumentacją.”
Odnajduje załącznik. Jest mocno zaskoczony co tam jest napisane, czyta marszcząc czoło i pyta się mnie przy wszystkich:

„Panie poruczniku, czy Pan wie z jakiego lotniska są te dane?”.

Wówczas odpowiedziałem:

„Tak Panie pułkowniku, z lotniska Smoleńsk północny, gdzie wykonywałem loty w dniu 07 i 10.04.2010r. Proszę przeczytać warunki meteorologiczne z godziny 5.06 UTC.”

Były to warunki meteorologiczne odnotowane przez meteorologa dyżurującego tego dnia w lotniskowym biurze meteorologicznym mierzone 9 minut przed moim lądowaniem.
Pułkownik czyta warunki z godziny 05:06 UTC:

„Zachmurzenie 6/10 o podstawie 150m i widzialność 2000m”.

Poprosiłem, aby przeczytał warunki odnotowane o godzinie 05:26, czyli 11 minut po moim lądowaniu. Pułkownik zaczyna czytać:

„Zachmurzenie 10/10 o podstawie 100m i widzialność 1000m”.

Zaznaczam, ze jeszcze przy tych warunkach mogłem wykonać lądowanie na lotnisku zgodnie z prawem i poziomem wyszkolenia.
Zadałem retoryczne pytanie:

„Gdzie jest tam napisane, że podstawa wynosiła 60m?”

Swój wzrok skierowałem na ppłk. Purwina i zapytałem:

„Panie pułkowniku, twierdzi Pan że lądowałem przy podstawie 60m i niższej. Proszę mi powiedzieć jaka była wartość zachmurzenia na tej wysokości?”

Dłuższą chwilę czekałem na odpowiedź, jednak jej nie uzyskałem.
Zadałem trzecie pytanie skierowane do całej komisji:

„ Nie chodzi tutaj już tylko o mnie i moją załogę, ale o wszystkich na tej sali, którzy będą wykonywać loty na statkach powietrznych. Proszę mi powiedzieć dlaczego osoba, która pilotuje samolot, śmigłowiec nie miałaby podjąć decyzji o kontynuowaniu podejścia do lądowania jeżeli zanim osiągnie wysokość decyzji ma pewny kontakt wzrokowy ze światłami DS. i ziemią?”

W tym momencie wstał milczący cały czas ppłk. Purwin i rozpoczął swoją wypowiedź, której ogólny wydźwięk był taki, że:

„Komisja przeprowadziła analizę warunków meteorologicznych panujących w Smoleńsku w dniu 10.04 i jednoznacznie stwierdziła, że lądowanie odbyło się przy podstawie 60m i widzialności poniżej kilometra. Dlatego też nieważne jest co mówi porucznik i nieważne co napisano. Mogłoby być napisane, że było BCH 10 (bezchmurne niebo i widzialność 10 km), komisja podjęła decyzję i ta decyzja jest niepodważalna i ostateczna.”

Ze zdumienia otworzyłem szerzej oczy. Kontroler z wieży w dniu 10.04. podał widzialność większą niż 1000m co było nagrane na magnetofonie Jak-40. Dyżurny meteorolog zanotował widzialność większą niż 1000m. Jak można tak mówić przy wszystkich, jak można podważać informacje meteorologiczne najpierw zmierzone przez radzieckiego meteorologa, który na miejscu robił pomiary, które później przekazane zostały przez KBWLLP tej komisji. Nie spodziewałem się, że najciekawsze jeszcze zostanie powiedziane, ponieważ wstał Pan płk Kowalczyk i przy wszystkich zaczął omawiać jak powstała komisja do zbadania lądowania Jaka-40. Powtórzył cały proces twórczy od „zlecenia” inspektoratu BL dowodzonego przez płk. Mirosława Grochowskiego, czynnego członka komisji badającej katastrofę rządowego samolotu Tu-154M, przez pierwsze orzeczenie komisji uniewinniające załogę, które musiało wylądować w koszu, ponieważ Pan Edmund Klich wielokrotnie dzwonił do odpowiednich osób w DSP i nalegał, aby sprawa lądowania została dogłębnie zbadana, co zostało przedstawione w artykule Pani Klaudii Hatały 01.02.2011r. pod tytułem „Minister sprawiedliwości o lądowaniu Jaka-40: kontrolerzy popełnili błędy”. http://www.polskieradio.pl/…/305403,Minister-sprawiedliwosc…
Pan płk Kowalczyk przedstawił nieco inaczej słowa, które wypowiedział. E. Klich we wskazanym wyżej artykule „przyznał, że dzwonił do odpowiednich osób w dowództwie Sił Powietrznych i apelował, by dokładnie przebadać lądowanie Jaka-40”. Powiedział wprost:

„ Początkowo komisja nie dopatrzyła się, aby załoga Jaka-40 złamała zasady wykonywania lotów, ale zadzwonił do mnie Edmund Klich i powiedział, że jeżeli nie ukażemy załogi Jaka to strzelimy sobie w stopę”.

Dlatego ponownie zbadano sprawę i trwało to tak długo ponieważ do października czekali na warunki meteorologiczne ze Smoleńska przekazane przez KBWLLP…” (załącznik z warunkami meteorologicznymi o które zapytałem).
Nie wierzyłem własnym uszom. Jak można powiedzieć coś takiego przy tak licznej grupie ludzi nie poddając w wątpliwość wyników swojej działalności zawodowej? Gdzie honor żołnierza Polskiego, kodeks honorowy oficera!? Wydźwięk dalszej wypowiedzi był taki, że załoga Jak-40 która wylądowała w Smoleńsku na 1godz. 26 min. przed zdarzeniem nie ma prawa odwołać się od orzeczenia komisji. Wstałem wówczas i bezpośrednio zapytałem pułkownika:

„ Czy to oznacza, że załoga nie ma prawa do odwołania się od orzeczenia komisji?”

Na to płk Kowalczyk odpowiedział podniesionym głosem i tutaj cytuję z góry przepraszając za sposób wypowiedzi:

„Jeżeli uważam, że komisja jest do dupy, że pracowała do dupy, to jak najbardziej mogę się odwołać.”

Szybko odpowiedziałem:

„ Dziękuję Panie pułkowniku, tylko to chciałem usłyszeć”.

Gdy zakończono to przedstawienie, wychodzący z sali płk. Kowalczyk poprosił mnie, abym razem z nim i innymi mu towarzyszącymi osobami wyszedł. Zatrzymaliśmy się na korytarzu przed gabinetem dowódcy pułku. Oprócz mnie był tam jeszcze szef BL jednostki mjr A. Borowy, który zadał ku mojemu zdziwieniu pytanie płk. Kowalczykowi:

„Co to było? Co wy … wyprawiacie? Przyjeżdżacie nieprzygotowani, oskarżacie człowieka, że popełnił przestępstwo, a porucznik wstaje i Was punktuje?”
Chwilę później poszedłem z gotowym pismem odwołującym się do Szefa Sztabu Generalnego WP i złożyłem je w kancelarii niejawnej. Jeszcze tego samego dnia składają takie pisma członkowie mojej załogi: por. Rafała Kowaleczo i Ś.P. mł. chor. sztab. Remigiusz Muś. Początkowo pismo Ś.P. mł. chor. sztab. Musia zostaje odrzucone przez płk. Mirosława Jemielniaka ponieważ było „za ostre”, a były tam przytoczone wypowiedzi członków KBI, którzy przybyli odczytać kartę incydentu. Następna, złagodzona wersja została zaakceptowana.
Szef Sztabu Generalnego gen. Mieczysław Cieniuch po zaopiniowaniu przez Inspektorat Bezpieczeństwa Lotów MON podtrzymał zawarte w nim tezy ujęte przez KBI i pouczono mnie, że od niniejszego rozpatrzenia odwołania zainteresowanemu nie przysługuje prawo wniesienia odwołania do Ministra Obrony Narodowej, ani skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego. W tym momencie dotarło do mnie, że jedyne co mogę zrobić to skontaktować się z prawnikiem, który od tego momentu zacznie mnie reprezentować, ponieważ sam już nie byłem w stanie stawić czoła tej jawnej niesprawiedliwości na którą przyzwolenie dała armia wraz z cywilnym jej nadzorem .
Jednocześnie gen. Majewski składa doniesienie do prokuratury wojskowej na załogę samolotu Jak-40 o możliwości popełnienia przestępstwa.
Rozkazem gen. Majewskiego odsunięty jestem od wykonywania lotów z najważniejszymi osobami w państwie.
W trakcie reorganizacji pułku zostaję cofnięty z etatu dowódcy załogi na etat starszego pilota (II pilota).
Dowiaduję się, że na posiedzeniu ZBL w DSP wydane jest polecenie podległym komórkom BL w jednostkach lotniczych, aby całą kartę incydentu lądowania samolotu Jak-40 w Smoleńsku odczytać przy pełnym składzie osobowym, co jest precedensem w takich sytuacjach.
Płk Jemielniak przekazuje mi informację, że gen. Majewski chce szybko zakończyć sprawę, a tym samym najlepiej będzie, jeżeli dobrowolnie poddam się karze. Odmawiając przyjęcia takiego rozwiązania sprawy, straszony jestem, że gen Majewski może odsunąć mnie od latania, zabrać mi klasę pilota, a tym samym część przysługującego mi uposażenia, jednocześnie może „tymczasowo” wysłać mnie do jakiejś innej jednostki, niewiadomo gdzie, gdzie będę czekał na zakończenie sprawy.
W efekcie rozwiązania 36 SPLT, pomimo wielokrotnych zapowiedzi, że zostaną przeprowadzone rozmowy kadrowe, na których każdy dostanie nową propozycję, ja miałem jedynie jedną, na której dowiedziałem się, że nie ma dla mnie etatu.
W grudniu przychodzi imienny rozkaz, który nakazuje stawić mi się na początku stycznia w jednostce w Krakowie, bez żadnych szczegółów jaką funkcję miałbym tam pełnić. Z obawy, że ziści się scenariusz wskazany w czasie jednej z rozmów z płk. Jemielniakiem, że zostanę odsunięty od latania postanowiłem złożyć wypowiedzenie ze służby zawodowej. Z dniem 01.02.2012r. zostałem porucznikiem rezerwy – emerytem.
I to wszystko spotkało mnie, ponieważ wykonywałem swoje zadania najlepiej jak tylko potrafiłem. To czeka żołnierza zawodowego, który nie oczekuje niczego więcej niż odrobinę szacunku i słowa dziękuję za swoją ofiarną służbę.
23.02.2015r. Wojskowa Prokuratura Okręgowa postanawia umorzyć śledztwo z doniesienia gen. L. Majewskiego w sprawie lądowania Jak-40 w Smoleńsku.

Posted in Warto wiedzieć | Otagowane: , | 135 Comments »

Z obrazu Papieża Jana Pawła II popłynęły krwawe łzy

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 Kwiecień 2016


jan paweł 22 łzy

To bardzo tajemnicza historia. „Podczas pobytu w Castellammare di Stabia koło Pompejów, ks. Jarosław został zaproszony przez jedną z rodzin do domu. To zdarza się często, ale tym razem nie była to zwykła wizyta.  W pewnym momencie gospodarze przynieśli obraz św. Jana Pawła II i opowiedzieli jego dziwną historię. Kupili ten wizerunek kilka lat temu w Mediolanie. Od tamtego czasu wisiał na ścianie w ich mieszkaniu. Pewnego ranka gdy się obudzili, zauważyli, że obraz wygląda inaczej –  z oczu Jana Pawła II płynęły krwawe łzy. Przez kilka chwil, gdy patrzyli na wizerunek widzieli, jak spływały z jego twarzy. Czerwone ślady pozostały na obrazie. Ten wizerunek włoska rodzina przechowuje u siebie w domu.  Przysięgają , że nikt go nie dotykał, nic nie domalowywał, nie szukali nigdy sensacji.  Chcą jednak wiedzieć, czy nie jest to jakiś znak, który święty nam pozostawił”. Ksiądz Jarosław mówi: „Postanowili, nie ujawniając swoich danych, przekazać mi ten wizerunek, jako temu, który podróżował i był blisko św. Jana Pawła II. Poprosili, abym oddał obraz specjalistom, którzy go zbadają i sprawdzą,  czy te „krwawe łzy” to prawdziwa krew czy też farba. Nawet jeśli to farba, dziwne, że przybrała taką postać – mówi ks. Jarosław. – Wizerunek oddam do zbadania w Watykanie. 

Po badaniach laboratoryjnych ks. Jarosław poinformuje o wynikach.

Źródło: http://padrejarek.pl/dziwny-obraz-dziwne-fotografie/

janpaweł2

Posted in Cuda, Jan Paweł II | Otagowane: , , , | 214 Comments »

Komunikat dotyczący Medalików

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 Kwiecień 2016


Wszystkich zamawiających i wpłacających za Medalik informuję .

Troszkę za wcześnie zaapelowałem o zamawianie i wpłacanie za Medalik, ale nie jest to moja wina. W czasie rozmowy z Jubilerem poinformował on mnie że wyśle mi je gotowe do poniedziałku tego tygodnia. Podczas dzisiejszej rozmowy telefonicznej z nim okazało się że jest to malutka firma rodzinna i jak się coś w rodzinie dzieje to są opóźnienia. W rodzinie tej z okolic Lichenia 4 dni temu urodziło się dziecko i stanęła praca przy Medalikach.  Ta ilość co zamówiłem jest już odlana, ale potrzebuje szlifowania i takich końcowych prac. Dziś otrzymałem od nich przesyłką pierwsze Medaliki tj. 20 % zamówionych. Chcę zaznaczyć że wpłat jest o 150% więcej niż zamówionych Medalików. Dziś też zamówiłem te dodatkowe ilości aby starczyło dla wszystkich. Te dziś zamówione będą odlewane i wykańczane w maju. Te 80% brakujących z pierwszego zamówienia obiecał mi wysłać koło piątku albo nawet w pierwszych dniach maja. 

Tak więc. Jutro będę pakował  pierwsze dostarczone Medaliki dla osób które pierwsze wpłaciły. Starczy ich dla 11 osób. Wyślę je w piątek wszystkie listami poleconymi gdyż jest to srebro czyste. Te które dojdą mi na początku maja tez od razu będę pakował i starczy ich dla 17 osób gdyż zamawiały większe ilości a są następne w kolejności wpłat. Pozostałe 36 osób musi trochę dłużej poczekać gdyż Medaliki dla nich zostały dopiero dziś zamówione. Myślę że do końca maja zakończymy wszystkie zapotrzebowanie na Medaliki załatwić. Ostrzeżenia wtedy na pewno jeszcze nie będzie. Każdy Medalik okazało się ma nie 5 ale 6 gram czystego srebra. Ma taką dodatkową zawleczkę na łańcuszek. Według mnie jest piękny i dobrze wykonany a mimo długiej treści tekstu na nim. można ją przeczytać. Ja mam gorszy wzrok ale dałem dziecku 9 letniemu i przeczytało mi cały tekst.

Poniżej zdjęcie Medalika ze srebra- produkcja na zamówienie.

20160427_211001

.

20160427_213123

Posted in KOMUNIKATY | Otagowane: , | 6 Comments »

Kiedy to nastąpi

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 Kwiecień 2016


Dziś wieczorem będzie komunikat dotyczący Medalików

Podczas panelu dyskusyjnego na dorocznej konferencji na Uniwersytecie Notre
Dame w South Bend, Indiana, USA, która odbyła się  w dniach 25-27.05.07. ojcu Petarowi Ljubiciciowi zadano następujące pytania:
Czy ma Ojciec jakieś przypuszczenia kiedy tajemnice zostaną ujawnione?
O. Petar:
Teraz jest okres cierpliwego oczekiwania na to, kiedy to nastąpi. Od samego początku Matka Boża przygotowywała Mirjanę w jaki sposób ma wyjawiać te tajemnice. Wielokrotnie brałem udział w spotkaniach między Mirjaną a Matką
Bożą. Widziałem czasami jak płacze i zadawałem jej pytanie:
„dlaczego płaczesz?”
. Ona odpowiadała:
„płaczę ponieważ to, co Matka Boża mówi, że nastąpi nie jest dobre – to jest bardzo poważne”.
Gdy patrzę na sytuację, w jakiej obecnie znajduje się świat mam uczucie,że powinno to nastąpić bardzo szybko. Świat nie może istnieć takim jakim jest w obecnych warunkach. Coś musi sięwydarzyć. Musi nastąpić jakaś interwencja z Nieba. Wygląda na to, że wszystko zmierza ku zatraceniu, ale wiemy, że dlatych, którzy kochają i są pełni miłości, Bóg wyprowadza dobro ze wszystkich wydarzeń, ponieważ Bóg może wyprostować wszystkie kręte ścieżki.
To co chcę podkreślić jest bardzo ważne – że nie powinniśmy czekać na czas kiedy to nastąpi
ale skupić się na tym: czy jesteśmy gotowi by stawić temu czoła kiedy to nastąpi? Ta osoba, która
żyje Ewangelią według wskazań Ewangelii i Chrystusa nie ma się czego obawiać. Kiedy Jezus przyjdzie, taka osoba będzie gotowa.
Będziemy wiedzieć co się wydarzy na 10 dni wcześniej zanim to nastąpi.Wtedy otrzymam od Mirjany coś podobnego do pergaminu. Będzie to gdzieś takiej wielkości 8 na 10 cm. Wszystkie tajemnice są tam zapisane. Kiedy nastąpią, gdzie, i jak będzie tam napisane. Następne siedem dni będzie to czas modlitwy i postu (zarówno o. Petar jak i Mirjana).
Trzy dni wcześniej zostanie ogłoszone światu co się wydarzy. Musimy powiedzieć, że pierwsze dwie tajemnice są związane z Medziugorjem. Będą one ostrzeżeniem przed tym co będzie miałonastąpić, ponieważ Matka Boża najpierw objawiła się w Medziugorju. A parafianie z parafii św. Jakuba są wezwani, by żyć tymi orędziami i by je również przekazywać innym. Wielu się zdziwi ponieważ nie brali pod uwagę tego co się wydarzy. A trzecia tajemnica będzie na Górze Objawień. Będzie tam widzialny znak.
Ten znak będzie wielką radością dla tych,którzy byli w Medziugorju i przyjęli orędzia i żyli nimi.
P:
Czy ojca zdaniem można rozważać takie sytuacje jak 11 września, tsunami, huragany, katastrofy, obecny stan wojny, który jest tak rozpowszechniony, czy połączyłby to Ojciec bezpośrednio z tym co Matka Boża mówi w Medziugorju o oczyszczeniu?
O. Petar:
Tak. Nie ważne co dzieje się w naturze i na świecie, zawsze będą różne opinie na ten temat. Ale my katolicy mamy inne zdanie. Poznaliśmy i wiemy, że Bóg jest naszym kochającym Ojcem, że kocha nas, jak powiedziałaby to Matka Boża. Więc weźmy dla przykładu ziemskiego ojca. Robi on wszystko, co w jego mocy by jego dzieci były spełnione i szczęśliwe. Ale widzicie, dzieci to odrzucają, dzieci chcą żyć po swojemu. Nie słuchają tego co ojciec od nich chce. O tsunami moglibyśmy powiedzieć: „Jest to dla mnie Boże wezwanie do nawrócenia ponieważ kilka sekund wcześniej zostaliśmy ocaleni od całkowitego zniszczenia terenu, na którym byliśmy. Zamiast świętować poprzez Mszę św. narodzenie Jezusa zdecydowaliśmy się tam pojechać i cieszyć się życiem. Nie pojechałem tam, jak wielu innych, by grzeszyć. Przez wszystkie kolejne święta nigdzie nie pojadę tylko będę w domu. Będę się modlił o nawrócenie tych, którzy nawet o tym nie wiedzą, ale zostanę tutaj”.
Postrzegam niektóre z tych wydarzeń jako ostrzeżenia od Boga, byśmy się nawrócili i powrócili do Boga. Nie chcę nazywać tego karą. Powiedziałbym, że jest to ostrzeżenie Boga skierowane do nas. Bóg mówi: „Człowieku, bądź gotowy”. Pojednaj się z Bogiem ponieważ dziś wieczorem może być już za późno. To jest dla nas istotne. Wielu teraz prorokuje, że wielkie katastrofy nastąpią na świecie, ale nie snujmy takich domysłów.
Ważne jest byśmy pamiętali skąd pochodzimy, co powinniśmy czynić, i gdzie jesteśmy prowadzeni.
Pochodzimy od Boga, żyjemy dla Boga i dla bliźniego, i wracamy do Boga. Więc w ten sposób ważne jest kiedy spotkamy się z naszym Stwórcą, i jak będziemy szczęśliwi kiedy On wyjdzie nam na spotkanie i zabierze nas byśmy byli z Nim na wieki.
Ważne byśmy podkreślali naszym dzieciom: „Zobaczcie, drogie dzieci, jest tak wielu którzy tracą życie na drodze. Przychodzi tsunami, Katrina przychodzi i już was nie ma.
Więc TERAZ prostujcie wasze życie w przymierzu z Bogiem. Wasza mama i tata pragną pewnego dnia być w Niebie wraz z wami i to nie jest bajka. To prawda i fakt”.
Więc w czasie Mszy św. ofiarujcie wasze dzieci i wasze rodziny Bogu. Kiedy kapłan konsekruje chleb w tym momencie powiedzcie:
„Wierzę, Boże, że jesteś tutaj. Oddaję teraz moje życie, moje dzieci, moją przyszłość, moją rodzinę, moje problemy, moje choroby Tobie na Twoją chwałę”. I ośmielam się powiedzieć, że w ten sposób pomagacie Jezusowi, by On i Jego łaska mogła ocalić ciebie i twoją rodzinę. Pewna rodzina miała syna, który był pijakiem. Byli w Lourdes i w Fatimie. Kiedy przyjechali do Medziugorja powiedzieli mi:
„nasz syn miał wypadek samochodowy ponieważ był pod wpływem alkoholu.
Przyjechał do Medziugorja. Nawrócił się. Poczuł powołanie, by zostać księdzem i nim został.
Dwa lata temu przyjął święcenia a teraz jest w Rumunii jako misjonarz”
. Ta rodzina powiedziała:
„W szczególny sposób modliliśmy się w momencie konsekracji i wznosiliśmy go i poświęcaliśmy go Jesusowi, by Jezus go uświęcił. Przez alkohol już był wstrząśnięty. Widzicie co Bóg może dokonać!”.
Módlcie się! Bóg jest gotowy do działania!
Źródło archiwalne Echo Medjugorje

 

Posted in Medziugorje | Otagowane: , | 125 Comments »

Orędzie z Medjugorje 25. kwietnia 2016

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 Kwiecień 2016


 

„Drogie dzieci! Moje Niepokalane Serce krwawi patrząc na was w grzechu i w grzesznych obyczajach. Wzywam was, powróćcie do Boga i modlitwy, aby było wam dobrze na ziemi. Bóg przeze mnie wzywa was, aby wasze serca były nadzieją i radością dla wszystkich, którzy są daleko. Niech moje wezwanie będzie lekarstwem dla waszej duszy i serca, abyście wysławiali Boga Stworzyciela, który was kocha i wzywa do wieczności. Dziatki, życie jest krótkie, wykorzystajcie ten czas, by czynić dobro. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , , | 200 Comments »

Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 Kwiecień 2016


Nieśmiertelny Królu Wieków, Panie Jezu Chryste, nasz Boże i Zbawicielu! W Roku
Jubileuszowym 1050 lecia Chrztu Polski, w roku Nadzwyczajnego Jubileuszu
Miłosierdzia, oto my, Polacy, stajemy przed Tobą [wraz ze swymi władzami
duchownymi i świeckimi], by uznać Twoje Panowanie, poddać się Twemu Prawu,
zawierzyć i poświęcić Tobie naszą Ojczyznę i cały Naród.
Wyznajemy wobec nieba i ziemi, że Twego królowania nam potrzeba. Wyznajemy, że
Ty jeden masz do nas święte i nigdy nie wygasłe prawa. Dlatego z pokorą chyląc swe
czoła przed Tobą, Królem Wszechświata, uznajemy Twe Panowanie nad Polską i
całym naszym Narodem, żyjącym w Ojczyźnie i w świecie.
Pragnąc uwielbić majestat Twej potęgi i chwały, z wielką wiarą i miłością wołamy:
Króluj nam Chryste!
– W naszych sercach – Króluj nam Chryste!
– W naszych rodzinach – Króluj nam Chryste!
– W naszych parafiach – Króluj nam Chryste!
– W naszych szkołach i uczelniach – Króluj nam Chryste!
– W środkach społecznej komunikacji – Króluj nam Chryste!
– W naszych urzędach, miejscach pracy, służby i odpoczynku – Króluj nam Chryste!
– W naszych miastach i wioskach – Króluj nam Chryste!
– W całym Narodzie i Państwie Polskim – Króluj nam Chryste!
Błogosławimy Cię i dziękujemy Ci Panie Jezu Chryste:
– Za niezgłębioną Miłość Twojego Najświętszego Serca – Chryste nasz Królu, dziękujemy!
– Za łaskę chrztu świętego i przymierze z naszym Narodem zawarte przed wiekami – Chryste nasz Królu, dziękujemy!
– Za macierzyńską i królewską obecność Maryi w naszych dziejach – Chryste nasz Królu, dziękujemy!
– Za Twoje wielkie Miłosierdzie okazywane nam stale – Chryste nasz Królu, dziękujemy!
– Za Twą wierność mimo naszych zdrad i słabości – Chryste nasz Królu,dziękujemy!
Świadomi naszych win i zniewag zadanych Twemu Sercu przepraszamy za wszelkie
nasze grzechy, a zwłaszcza za odwracanie się od wiary świętej, za brak miłości
względem Ciebie i bliźnich. Przepraszamy Cię za narodowe grzechy społeczne, za
wszelkie wady, nałogi i zniewolenia. Wyrzekamy się złego ducha i wszystkich jego
spraw.
Pokornie poddajemy się Twemu Panowaniu i Twemu Prawu. Zobowiązujemy się
porządkować całe nasze życie osobiste, rodzinne i narodowe według Twego prawa:
– Przyrzekamy bronić Twej świętej czci, głosić Twą królewską chwałę
– Chryste nasz Królu, przyrzekamy!
– Przyrzekamy pełnić Twoją wolę i strzec prawości naszych sumień
– Chryste nasz Królu, przyrzekamy!
– Przyrzekamy troszczyć się o świętość naszych rodzin i chrześcijańskie wychowanie dzieci
– Chryste nasz Królu, przyrzekamy!
– Przyrzekamy budować Twoje królestwo i bronić go w naszym narodzie
– Chryste nasz Królu, przyrzekamy!
– Przyrzekamy czynnie angażować się w życie Kościoła i strzec jego praw
– Chryste nasz Królu, przyrzekamy!
Jedyny Władco państw, narodów i całego stworzenia, Królu królów i Panie
panujących! Zawierzamy Ci Państwo Polskie i rządzących Polską. Spraw, aby
wszystkie podmioty władzy sprawowały rządy sprawiedliwie i stanowiły prawa
zgodne z Prawami Twoimi.
Chryste Królu, z ufnością zawierzamy Twemu Miłosierdziu wszystko, co Polskę
stanowi, a zwłaszcza tych członków Narodu, którzy nie podążają Twymi drogami.
Obdarz ich swą łaską, oświeć mocą Ducha Świętego i wszystkich nas doprowadź do
wiecznej jedności z Ojcem.
W imię miłości bratniej zawierzamy Tobie wszystkie narody świata, a zwłaszcza te,
które stały się sprawcami naszego polskiego krzyża. Spraw, by rozpoznały w Tobie
swego prawowitego Pana i Króla i wykorzystały czas dany im przez Ojca na
dobrowolne poddanie się Twojemu panowaniu.
Panie Jezu Chryste, Królu naszych serc, racz uczynić serca nasze na wzór
Najświętszego Serca Twego.
Niech Twój Święty Duch zstąpi i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi. Niech wspiera nas
w realizacji zobowiązań płynących z tego narodowego aktu, chroni od zła i dokonuje
naszego uświęcenia.
W Niepokalanym Sercu Maryi składamy nasze postanowienia i zobowiązania.
Matczynej opiece Królowej Polski i wstawiennictwu świętych. Patronów naszej
Ojczyzny wszyscy się powierzamy.
Króluj nam Chryste! Króluj w naszej Ojczyźnie, króluj w każdym narodzie na
większą chwałę Przenajświętszej Trójcy i dla zbawienia ludzi. Spraw, aby naszą
Ojczyznę i świat cały objęło Twe Królestwo: królestwo prawdy i życia, królestwo
świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju.
* * *
Oto Polska w 1050. rocznicę swego Chrztu uroczyście uznała królowanie Jezusa Chrystusa.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku,teraz i zawsze,i na wieki wieków. Amen.
Jezus Król
=============================================================
Komentarz który wstawił @Bit

Zmuszony w sumieniu przez pojawiające się liczne i sprzeczne opinie dotyczące tzw. Intronizacji zbadałem całą sprawę w kontekście Pisma Świętego i zamykając swój udział w tej dyskusji podaję moje końcowe wnioski.

Najpierw fragmenty PŚ:

Mt 27:11 „Jezusa zaś postawiono przed namiestnikiem. Namiestnik zadał Mu pytanie: Czy ty jesteś Królem żydowskim? Jezus odpowiedział: Tak, Ja nim jestem.”

A teraz grecki oryginał dotyczący ostatnich słów przetłumaczonych przez Biblię Tysiąclecia wydanie 5: Tak, Ja nim jestem.
Σὺ λέγεις co prawidłowo tłumaczy się „Tyś powiedział” a nie „Tak, Ja nim jestem”.
Nie ma tu mowy o potwierdzeniu przez Jezusa całego dwuczłonowego tytułu, że jest królem narodowości. Jest tylko potwierdzenie Piłatowi: oto twoja opinia o mnie.

następny fragment:

Łk 23:3 „Piłat zapytał Go: «Czy Ty jesteś Królem żydowskim?» Jezus odpowiedział mu: «Tak, Ja Nim jestem».”

i znowu grecki oryginał dotyczący ostatnich słów przetłumaczonych przez Biblię Tysiąclecia wydanie 5: Tak, Ja nim jestem.
Σὺ λέγεις prawidłowo tłumaczy się „Tyś powiedział” – dokładnie ta sama historia.

następny fragment:

J 18:33-34 „Wtedy powtórnie wszedł Piłat do pretorium, a przywoławszy Jezusa rzekł do Niego: «Czy Ty jesteś Królem Żydowskim?» Jezus odpowiedział: «Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?»

Tu jeszcze wyraźniej widać, że Jezus, gdy słyszy, że jego Królestwo przypisane jest do narodowości, wydaje świadectwo, że ta opinia wychodzi od Piłata lub od innych, którzy mu ją wydali, pochodzi więc od człowieka. Jest to tylko opinia ludzka. Gdyby było inaczej, Jezus wprost przyznałby rację temu zdaniu. Nie ma też całkowitego zaprzeczenia ze strony Jezusa, gdyż w pytaniu Piłata zawiera się część prawdy: że jest On Królem.

i ostatni werset ze św. Jana

J 18:37 Piłat zatem powiedział do Niego: «A więc jesteś królem?» Odpowiedział Jezus: «Tak, jestem królem.

I nawet tutaj w oryginale greckim Jezus mówi: Σὺ λέγεις ὅτι βασιλεύς εἰμι ἐγὼ, co dosłownie się tłumaczy: Tyś powiedział, że Ja jestem Królem. Znowu potwierdzenie, że wypowiedziany tytuł pochodzi z ust ludzkich. Nawet gdyby jednak przyjąć tłumaczenie BT to Jezus potwierdza wprost TYLKO stwierdzenie, że jest KRÓLEM. Koniec kropka.

W innym zaś wersecie Pisma określenie „król narodu” jest szyderstwem wobec Jezusa:

Mt 27:42 „Innych wybawiał, siebie nie może wybawić. Jest królem Izraela: niechże teraz zejdzie z krzyża, a uwierzymy w niego”

Szydzący powołują się na jego tytuł władcy ziemskiego nad narodem.

Tak więc każda intronizacja Jezusa Chrystusa konkretnie na Króla Polski będzie wbrew woli Chrystusa, który nigdy nie uznał i nie potwierdził takiego tytułu. Jedynym godnym tytułem dla Niego jest tytuł Króla całego stworzenia. Wszelkie inne wtrącenia i uściślenia są ujmą dla Jego godności i zawężają ją do partykularyzmów narodowych. Inną zaś rzeczą jest uznanie panowania królewskiego Jezusa. Jest to powiedzenie Chrystusowi: „Tak, uznajemy przez wiarę, że ty choć niewidzialnie, jesteś naszym Panem i Królem, bo wg Twoich słów Królestwo Twoje nie jest z tego świata. Ale to, choć zbiorowo, musi być dokonane, poprzez osobisty akt wiary każdego z osobna, a nie przez jakikolwiek akt polityczny.

Posted in Jezus Król Polski | Otagowane: , , | 153 Comments »

Problem Kościoła w Polsce

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 Kwiecień 2016


Kraków z ks. Jackiem Międlarem. Zabronili odprawić mszę. Ks. Szydłowski wyjaśnia sytuację.

W kościele pw. śś. Apostołów Piotra i Pawła w Krakowie
miała odbyć się Msza Św. w intencji ks. Jacka Międlara.
Jednak okazało się, że Kuria Diecezjalna w Krakowie
nie życzy sobie odprawiania Mszy w intencji ks. Jacka.

Wierni zgromadzili się pod kościołem śś. Piotra i Pawła,
po krótkiej modlitwie w bocznej nawie kościoła udali się pod Krzyż Katyński,
gdzie odmówili wspólnie różaniec, prowadzony przez x. Łukasza Szydłowskiego FSSPX.

Posted in Kościół, Nasz smutny czas, Schizma w Kosciele | Otagowane: | 258 Comments »

Tajemnicza Kula Ognia nad Salwadorem

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 Kwiecień 2016


kula

Tysiące ludzi wpadło w stan paniki w maleńkim  Salwadorze w Ameryce Środkowej w niedzielę, 17 kwietnia 2016 roku, kiedy to ogromna kula ognia koloru  krwistoczerwonego, pojawiła się nagle nad miastem Chalchuapa w departamencie Santa Ana  na nocnym niebie. Wielu obawiało sie  że złowieszczy widok na niebie był zapowiedzią zagłady, znak rozpoczęcia apokalipsy i końca świata, a inni obawiali sie że za chwile spłonie całe miasto.

kula1

.

Źródło: http://www.inquisitr.com/3018900/mystery-fireball-turns-sky-blood-red-over-el-salvador-sparks-panic-and-fears-of-the-apocalypse-photos/

Posted in Apokalipsa, Ciekawe, Znaki czasu | Otagowane: , , , | 157 Comments »

Adoracja Jezusa w Medjugorje 19.04.2016

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 Kwiecień 2016


Tłumaczone na jezyk polski

Posted in Medziugorje | Otagowane: , | 244 Comments »

Dla czytelników

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 Kwiecień 2016


Z serca wszystkim czytelnikom za tyle  dobrych słów które uzmysławiają mi wartość tego bloga. Dla was dedykuje tą pikną pieśń i nie marudzić że może autor nie ten. Nie słyszeliście jeszcze tego, dlatego dla was musi być coś najpiekniejszego.

Jednocześnie uwolniłem komentarze i wyczyściłem wszystkie słowa zastrzeżone co umożliwi każdemu coś napisać. ABOLICJA z okazji tego przełomowego momentu bloga.

Posted in Śpiew | Otagowane: , | 247 Comments »

Jezus Król Wszystkich Narodów

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 Kwiecień 2016


Jest to jeden z ostatnich  wpisów na blogu Dziecko Królowej Pokoju. Chciałem dociągnąć do czasu aż powstaną Medaliki. Akcentem kończącym działalność tego bloga jest chęć zaopatrzenia Was w bardzo ważny medalik który według słów Jezusa ma być ochroną przed nawałnicami i wszystkim formami Jego Sprawiedliwości. Medalik dla naszej ochrony na czasy ostateczne które właśnie nadeszły. Medalik jest po raz pierwszy wyprodukowany w Polsce z treścią w języku polskim a wykonany został ze srebra. Po nabyciu medalika należy go poświęcić i codziennie zwracać się do Jezusa z takimi słowami: „O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, niech Twoje panowanie będzie uznane na ziemi!” 

Historia medalika to pragnienie Jezusa Króla Wszystkich Narodów który objawiając się pewnej wizjonerce  powiedział:  Chcę, aby moje panowanie zostało uznawane na całej ziemi. Pokazał jej  swój obraz Jezusa Króla Wszystkich Narodów, oraz polecił wybicie medalika, który ma nam  pomóc uznać Jego panowanie. Na jednej stronie jest obraz Jezusa Króla Wszystkich Narodów. Obraz Jezusa przedstawia Go jako Króla Wszystkich Narodów, z koroną na głowie i trzymającego berło Miłosierdzia w Jego prawicy. Powyżej berła widać trzy koncentryczne pierścienie przypominające atom, które symbolizują jedność z Bogiem, z Jego Kościołem, w narodach z Nim.  Promienie światła świecą z ran, które symbolizują Jego miłosierdzie. Krew płynie z Jego przebitego Serca na wszystkie narody, i symbolizuje Jego miłość. Jego wzrok pada na ziemię bezpośrednio pod i przed Nim. Wokół jest  napis „O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, niech Twoje panowanie będzie uznane na ziemi!” , a na drugiej stronie obraz  św Michała Archanioła.

Następnie Jezus powiedział:

 „Moja córko, to jest Moja wola i pragnienie, aby  wybito medalik według podobieństwa jakie wam ukazałem. Obiecuję wszystkim wielkie łaski ostatecznej wytrwałości  każdej duszy, która będzie go nosiła i odmawiała tą modlitwę z medalika. To jest moja ochrona przed nawałnicami i wszystkimi formami Mojej Sprawiedliwości.  Szczególnie dotyczy to prawdziwego zagrożenia pochodzącego z klęsk żywiołowych. Chcę rządzić we wszystkich sercach!  Mój tron na tej ziemi pozostaje w sercach wszystkich ludzi. Najbardziej szczególne panowanie moje jest  w Najświętszej Eucharystii, w miłości serca,  w tych którzy wierzą we Mnie, którzy mówią o mnie, a powiem ci, moja córko, że nie nie jestem obecny w sercach wszystkich ludzi. Aby umożliwić Moim dzieciom, którzy są słabi, by łatwiej im było przyjść do Mnie, daję im  Obraz, zdjęcie  siebie, w takiej  formie. Obraz siebie jako ‚Jezusa, Króla Wszystkich Narodów, który jest darem Miłości z Mojego Serca, aby moje dzieci,  pamiętały  o mnie, i aby pomóc im by miały mnie blisko w ich sercach. Ten obraz ma być znakiem, że rządzę niebem i ziemią, i Moje Królestwo, Moje panowanie, jest pod Moją ręką.  Daję ten obraz ludzkości jako źródło łaski i pokoju … ten obraz, moje dziecko, musi stać się znany. Moja córko, te dusze, które czczą ten obraz otrzymają błogosławieństwo mojego pokoju. Moje dzieci, przychodźcie przed Mój obraz i módlcie się za wasze kraje. Módlcie się za ludzi z tych krajów. Módlcie się za wasze rodziny. Módlcie się, a Moje Miłosierdzie, a ja będę łaskawie przyznawał się do tych ludów i narodów, które uznają Mnie jako Prawdziwego Króla. Jestem waszym pewnym schronieniem w tych czasach najbardziej złych i naprawdę niebezpiecznych.

Jezus chce by obraz ten pielgrzymował do ludzi na całym świecie. By został pokazany  przed milionami ludzi do czci. W październiku 1992 roku, obraz ten brał udział w wielkiej procesji w Lourdes, we Francji i w  Fatimie w Portugalii w ramach Światowej pielgrzymki Pokoju. Uczestniczyło w tej procesji tysiące pielgrzymów, sześciu biskupów i sześćdziesięciu księży.W grudniu 1992 r., obraz pielgrzymował do Filipin gdzie około 2 mln  Filipińczyków brało udział we Mszy w Lunetta Park w Manili. W styczniu 1994 r. Obraz brał udział w  międzynarodowej procesji pokutnej na rzecz pokoju z Medziugorja do Mostaru w rozdartej wojną Bośni i Hercegowinie.  W następnych latach obraz  podróżował po Irlandii, Kanadzie, Izraelu, Egipcie, Afryce, Japonii, Chorwacji, Chinach, Meksyku i Indiach, Ameryce. Po procesji na Filipinach Jezus był bardzo zadowolony i w orędziu do widzącej tak powiedział: Moje dzieci na Filipinach przyjęli mnie  z taką miłością i oddaniem, udzielę im ciągłości Wiary w twardych i ciemnych czasach schizmy i apostazji, która nadejdzie. Tak długo, jak uznają moje prawdziwe  panowanie, i moja Matka Boska jest Pośredniczką, będą otrzymywać  światło prawdziwej wiary, i obiecuję im pasterzy według mego serca, i nie opuszczę ich.

Jezus uczynił zarzut do tych co nie chcą przyjść przed Jego obraz i powiedział: „Moja córko, napisz Moje Słowa dla Moich dzieci na całym świecie. Zapraszam dzieci! Przyjdźcie do Mojego Miłosierdzia! Zapraszam dzieci! Przyjdźcie przed mój Obraz ‚Jezusa Króla Wszystkich Narodów’! Przyjdźcie i otrzymajcie Miłosierny Balsam Mojej Miłości, abyście byli uzdrowieni z waszych duchowych dolegliwości, swoich bolączek, ze swoich dolegliwości psychicznych i fizycznych. Och Moje dzieci, kocham was!

Na początku 1990 roku, ksiądz który jest opiekunem duchownym wizjonerki otrzymał stygmaty. Wiele uzdrowień miało miejsce podczas modlitw za ludzi, a zdjęcia, które błogosławił, płakały łzami. Doprowadziło to do wielkiego rozprzestrzenienia się nabożeństwa, a  wiara, nadzieja i miłość u ludzi wzrosła. Modlitwa przed tym obrazem przyniosła wiele niesamowitych nawróceń i uzdrowień.

Tak wygląda nasz Medalik.

medal

Aby go nabyć należy:

– napisać maila z prośbą o podanie numeru konta bankowego na adres nkallegro@gmail.com
-Wpłacić na konto bankowe 65 zł lub jeśli więcej medalików to wielokrotność kwoty 60 zł plus 5 zł wysyłka polecona.

-w banku w rubryce za co wpisujemy adres do wysyłki tj. imię i nazwisko, kod pocztowy, miasto, ulica numer domu i nr. telefonu oraz ilość medalików ( bo ktoś może płacić za 3 szt)

Medaliki do mnie przyjdą pod koniec tygodnia. Ja będę wysyłał do Was w przyszłym tygodniu. Wszystkie wysyłki będą listami poleconymi gdyż jest to medalik ze srebra. Tym razem każdy kto wpłaci otrzyma medalik bo gdyby zabrakło to domówię. Jedynie być może trzeba będzie dłużej poczekać. Obecnie przyjdzie do mnie 100 medalików.

====================

Zakończenie

Pożegnanie z blogiem Dziecka Królowej Pokoju zbiega się w czasie z ważnymi wydarzeniami dla mnie. To dziś zostanie ogłoszony wyrok (prokuratura żąda 4,5 roku bezwzględnego więzienia i naprawienie szkody) wobec waginosceptyka który okradł mnie na wiele tysięcy złotych. To dziś obchodzę rocznice urodzin, to dziś liczba wejść na blog przekroczy 23 mln wejść. Ale to również obecnie czuję się słaby na zdrowiu, na co duży wpływ miało ponad 3 letni okres rozpraw sądowych w których zapadło łącznie 9 wyroków. Wszystkie te przykre zdarzenia nastąpiły zaraz po brutalnym ataku byłych czytelników bloga mieniących się katolikami którzy domagając się aby wyszło na wierzch ich prawda w efekcie założyli bloga aby siłą starać się tego dokonać. Dziś w tym ważnym dniu dla mnie kończącym procesy sądowe okazuje się że powstaje kolejne środowisko blogowe katolików modlące się o to aby wszyscy komentujący tu na blogu Dziecka Królowej Pokoju przeszli na tego kolejnego bloga. Ja budując tego bloga nie robiłem tego na plecach innych, wszystko powstało uczciwie własną pracą. Znów podobnie jak poprzednio ludzie z lubelskiego. Teraz mam być uderzany z dwóch stron. Dlatego ja się poddaję, kończę prowadzenie bloga Dziecka Królowej Pokoju ostatecznie. Nie chcę aby pojawiły się kolejne problemy w moim życiu gdyż jestem przekonany iż nie przeżyłbym ich. W ekspresowym tempie zostało zniszczone moje zdrowie przez te 3,5 roku wielkich problemów. Z przykrością muszę stwierdzić że połowa piszących i komentujących na moim blogu to ludzie którym daleko do uczniów Chrystusa, to ludzie Fałszywi, popierających nieuczciwość. Ja boję się ludzi fałszywych. Będę pamiętał o wszystkich z którymi udało się zrobić wiele. Przypomnę choćby około 14 akcji pomocowych czy to świątecznych, czy to zapobieżenie eksmisji z mieszkania gdzie podczas jednej akcji udawało się pomóc kwotą w wysokości 15 tys zł.  Przypomnę o setkach Nowenn, tysiącach godzin modlitw, wielu godzin spędzanych na czacie. Przypomnę cudowne 3 pielgrzymki do Medjugorje które dały najwięcej radości memu sercu gdyż wokół tych organizacji pojawiały się cudowni ludzie Anioły. Ludzie wielkiego serca pragnący zachować anonimowość.  W czasie tych ponad 6 lat trwania bloga opublikowano 3500 wpisów z czego wiele treści mogło zostać przedstawione w języku polskim po raz pierwszy, a wszystko to za sprawą oddanych blogowi Bożenie, Magdzie, Julianowi, Krzysztofowi i innym. Bożenko, Magdo dziękuje wam serdecznie. Dziękuję najbardziej wytrwałym, zamieszczającym Słowo Boże Mariuszowi, Pio0, Leszkowi, dziękuję Krystynie i Tomaszowi oraz innym których jest  wielu. Nie smućcie się, mam całkiem nowy pomysł, może się uda. chce postawić na serwerze we Francji własny prywatny czat. Jeśli się uda  wyprodukowanie tego czatu to w wąskim gronie będziemy mogli sobie porozmawiać nawet codziennie prawie tak jak na żywo. Jest też wielu którzy prawie codziennie chcieli tutaj zaistnieć, o których wielu z was nie wie jak podli to byli ludzie, a nie wie przez fakt że wiele komentarzy nie przepuszczałem.  Przykładem niech będzie osoba o nicku Gossja. Znajdziecie bo są do dziś komentarze pokazujące obraz osoby bardzo modlącej się, ale było setki komentarzy porażających. Tu lista nicków jest długa, nicków pod którymi kryły się osoby udające kogoś innego. Przerażający jest obraz wielu osób mieniących się katolikami, gotowych w każdej chwili na zdradę, na kłamstwo, przekręt. Co to będzie gdy przyjdzie nam z takimi osobami przeżywać prawdziwą wojnę ?  To grono proszę o nawrócenie, prawdziwe nawrócenie póki jest czas. Dla nich powtarzam umieszczaną już kiedyś na blogu małą katechezę co to znaczy nawrócić się i życzę im wszystkim by umiały zrozumieć te słowa.

Królowa Pokoju która wzywa nas aby zamienić swoje serca z kamienia na serca z ciała. Zamienić serca z kamienia na serca z ciała to inaczej nawrócić się. Nawrócić się to słowo które często słyszymy. Ma ono dwojakie znaczenie. Można od czegoś odwrócić się, albo do czegoś wrócić. To jest nawrócenie. Na przykład najpierw muszę zostawić tą pierwszą część, tzn. odwrócić się od grzechu, od złego stosunku do innych ludzi, od złego odnoszenia się także do siebie, a potem wrócić do Boga. Jest to proces nieustanny, i niestety wielu chrześcijan w tym momencie jest w punkcie zero. Wielu chrześcijan mówi o sobie, jestem dobrym chrześcijaninem  nikogo nie zabiłem, nie podpaliłem, nikomu nie uczyniłem nic złego. Jeżeli ktoś może w ten sposób powiedzieć, to chwała Bogu. Ale nie czynić zła to tylko połowa nawrócenia. Drugą częścią nawrócenia jest czynienie dobra. Przecież na Sądzie ostatecznym Jezus nie zapyta nas czy ukradłeś, ale będzie pytał czy czyniłeś dobro. Ja powiem nikomu nic nie ukradłem, a On spyta a co zrobiłeś z tym co miałeś? Powiem nigdy nikomu nie powiedziałem nic złego. Ale czy powiedziałem komuś coś dobrego? Np. w rodzinie Matka przygotowuje śniadanie. Wszyscy domownicy przychodzą i nikt nic nie mówi. To mama pyta co jest? Dlaczego nie powiedzieliście przynajmniej dzień dobry? A wszyscy mogliby powiedzieć , przecież nic złego ci nie powiedzieliśmy. Mama była by zadowolona i mogła by stwierdzić chwała Bogu jestem szczęśliwa, że nic przykrego mi nie powiedzieliście, ale gdzie jest dzień dobry, czy dobrze spałaś. Podsumowując nawrócenie jest pozostawieniem grzechu i wzrastaniem w dobru. Wielu chrześcijan może i próbowało pozostawić grzech, ale nie wzrastali w dobru. Wobec tego zatrzymali się , a to nie jest nawrócenie, nie jest nawrócony ten który mówi – ja nie zabijam. Nawróconym jest ten który wie , jak nawet najmniejsze swoje dobro dzielić z innymi, jeśli oni tego potrzebują. Ten który wie jak poświęcić czas innym, jak ofiarować dla nich swoje życie, na końcu swojej drogi ten który jest nawrócony będzie tak jak święty Franciszek płakać i mówić – muszę się nawrócić. A ci którzy nie są nawróceni powiedzą jestem dobrym chrześcijaninem , nikogo nie zabiłem . Popatrzcie co się dzieje w krajach chrześcijańskich, rozwody, narkotyki, aborcja, niemoralność , wszystko. Wygląda na to że nie ma ani krajów chrześcijańskich ani  chrześcijańskich ideałów, nie ma tego. W tym momencie musimy nawrócić się , wrócić do Boga, walczyć ze złem i wzrastać ku dobru.

Wszystkie komentarze ukazują się po zatwierdzeniu przez admina.

Posted in Jezus Król Polski, KOMUNIKATY, Świat innymi oczami | Otagowane: , | 202 Comments »

Nowenna Pompejańska za Ojczyznę – Jezus Królem Polski

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 Kwiecień 2016


Szczęść Boże! Powoli zbliżamy się do końca ósmej Nowenny Pompejańskiej za Ojczyznę (24.04.2016) Wielkie Bóg zapłać dla wszystkich, którzy się zgłosili. Szczególnie chciałbym podziękować osobom zachęcających innych ludzi do uczestnictwa w Nowennie. Rekordzistka zwerbowała aż 23 osób. Dziękuję także adminowi, dzięki któremu ta nowenna przybrała takie rozmiary. Łącznie zorganizowano aż 29 Nowenn (w poprzedniej było 20), które wspólnie w duchowej łączności złożyliśmy na ręce Matki Boskiej za naszą nieszczęśliwą Ojczyznę. Mogłoby się wydawać, że to niewiele – „co moja dziesiątka może zmienić”, jednakże pamiętajmy, każdy z nas jest częścią czegoś wielkiego – Nowenny Pompejańskiej za Ojczyznę, w której bierze udział ponad kilkaset osób, a liczba uczestników z każdą Nowenną się zwiększa. Musimy sobie uświadomić, że Miłosierdzie Boga jest nieskończone, o czym przekonujemy się za każdym razem podczas sakramentu pokuty, kiedy Bóg nam wybacza grzechy, które nieraz popełniamy wielokrotnie. Tak jak my katolicy jedynego prawdziwego Kościoła wracamy do Boga po każdej spowiedzi, tak też będziemy się modlić by do Boga wrócił cały naród polski, a Królestwo Boże objęło nasze granice.


Wobec pogarszającej się sytuacji nie tylko na świecie, ale także w Europie, apeluje do uczestników Nowenny o wzięcie więcej niż jedną dziesiątkę. Nie ma żadnych ograniczeń w przyjmowaniu tajemnic do odmawiania. Może to być 2, 3, 5 dziesiątek, a nawet cały różaniec. Nie jest to jednak obowiązek, zawsze można zostać przy jednej.

W związku z narastającej liczbą chętnych rozszerzamy Naszą Nowennę mailową o tajemnice Światła. Osoby, które nie chcą je odmawiać proszone są o wspomnienie o tym w mailu. Prosiłbym rekrutujących do Nowenny wspomnieć o tym swoim podopiecznym tej zmianie.

„Nowenna Pompejańska za Ojczyznę” rozpocznie się 25.04.2016 a skończy 17.06.2016. Zgłaszacie chęć uczestnictwa w Nowennie, wysyłając e-mail na n.pompejzaojczyzne@wp.pl , wymieniacie ile dziesiątek przyjmujecie, a ja przydzielam wam daną tajemnicę/e, którą/e będziecie odmawiać przez 54 dni. Z racji tego, że Nowenna Pompejańska nie jest zwykłym różańcem, osoby, które kończą część różańca zobowiązane są do odmawiania modlitw końcowych. Przez pierwsze 27 dni „Błagalne”, a przez dalszy okres (czas zmiany – 21.05.2016) „Dziękczynne”. Ci co kategorycznie nie chcą odmawiać modlitw końcowych niech to wyraźnie zaznaczą, albo też przeciwnie – chętni na modlitwy końcowe mile widziani :) . Osoby, które uczestniczyły w poprzedniej Nowennie (lub też w jakiejś innej) niech podadzą tajemnicę, którą odmawiali a ja podam inną, (choć można kontynuować poprzednią) tak by np. ci co odmawiali „Jezusa Ukrzyżowanego” mogli też zobaczyć „Jezusa Zmartwychwstałego”.

UWAGA!! Modlitwy wstępne (Wierze Boga, Ojcze Nasz, 3x Zdrowaśki) nie są obowiązkowe.

W skrócie:

Wiadomość wysyłamy na:

n.pompejzaojczyzne@wp.pl

i deklarujemy liczbę dziesiątek, przy braku określonej liczby przydzielam jedną

Czas rozpoczęcia: 25.04.2016

Zmiana modlitw końcowych: 21.05.2016

Koniec Nowenny 17.06.2016

Przed rozpoczęciem modlitwy wymieniamy intencję:

„O rychłą Intronizację Jezusa Chrystusa na Króla Polski”

Oraz wymawiamy maksymę:

„Ten różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca świętego”

Na koniec (dla odmawiających tajemnice końcowe obowiązkowo, reszta według uznania) dodajemy 3 krotnie:

„Królowo Różańca Świętego, módl się za nami”

Nie jest to obowiązkowe, ale prosiłbym po odmówieniu dziesiątki pomodlić się o Intronizację Jezusa na Króla Polski.

„Ojcze Niebieski błagam Cię i proszę, wysłuchaj naszego wołania wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa. Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.”

Co to jest Nowenna Pompejańska:

http://pompejanska.rosemaria.pl/2014/02/rozaniec-instrukcja-tajemnice-rozwazania/

Modlitwy końcowe:

http://pompejanska.rosemaria.pl/2011/06/jak-odmawiac-nowenne-pompejanska-krok-po-kroku/

Niech wam Bóg Błogosławi!

P.S. Maile wysyłamy kopiując adres n.pompejzaojczyzne@wp.pl i wysyłając z własnej poczty. Nie wchodzimy w hiperłącze!! (To niebieskie) Bo ono prowadzi do nikąd. Nie mam was za idiotów, ale niektórzy mają z tym problem.

Zdravko

Posted in Prośba o modlitwę | Otagowane: | 84 Comments »

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 384 obserwujących.