Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Archive for the ‘Apokalipsa’ Category

„Szatan 2” wypełza z Piekła. Rodzi się najstraszniejsza rakieta Putina

Posted by Dzieckonmp w dniu 30 Listopad 2016


szatan

Jej uderzenie może zniszczyć od razu cały kraj wielkości Francji. Ma siłę rażenia 2 tys. razy większą niż bomby zrzucone na Hiroszimę i Nagasaki. „To narodziny zamaskowanego Diabła” – pisze New York Post.

Chodzi o międzykontynentalną rakietę balistyczną RS-28 „Sarmat”, zwaną w dowództwie NATO „Szatan 2” (Satan 2). W ubiegłym tygodniu rosyjskie Państwowe Centrum Rakietowe im. Makiejewa po raz pierwszy opublikowało jej szkic i ogólny opis.

Prezentacja ta wywołała duże zaniepokojenie wśród zachodnich ekspertów i mediów. „To ostatnie uprzedzenie Putina pod adresem Zachodu. Rakieta, która jest w stanie zetrzeć z powierzchni ziemi całą Wielką Brytanię” – pisał „Daily Mail”.

Według informacji ujawnionej przez konstruktorów tej najpotężniejszej w historii ludzkości broni masowej zagłady – Władimira Diegtiara i Jurija Kawierina – rakieta może być uzbrojona w 16 głowic jądrowych na raz, a więc porażać jednocześnie 16 celów. Jej zasięg to 17 tys. km.

Wcześniejsze przecieki z Rosji mówiły tylko o 12 głowicach i zasięgu 10 tys. km. W każdym razie w zasięgu rakiet „Szatan 2” znajdzie się cała Europa i wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Moskwa twierdzi też, że pociski tę będą budowane w technologii Stealth, a więc staną się w ogóle niezauważalne dla radarów i zdołają skutecznie ominąć obronę przeciwrakietową krajów NATO.

Większy zasięg rakiet umożliwi im też przelot nad Biegunem Południowym, tymczasem amerykańska obrona antyrakietowa była dotychczas nastawiona na strącanie rakiet Rosji lecących do USA najkrótszą drogą nad Biegunem Północnym. Ponadto eksperci podejrzewają, że część odpalanych rosyjskich głowic może być fałszywa, aby odwrócić uwagę i przeciążyć tarczę antyrakietową.

 Władimir Putin wydał rozkaz budowy tych rakiet w 2010 r. Prace konstrukcyjne i testy podzespołów rozpoczęto w roku następnym. Obecnie rakieta jest już prawdopodobnie na etapie przygotowania do testów. Według wcześniejszych zapowiedzi, pierwsza RS-28 wejdzie na wyposażenie arsenału jądrowego Rosji w końcu 2018 r.
Do roku 2020 r. „Szatan 2” ma zastąpić wszystkie wcześniejsze rakiety „Wojewoda”, znane na Zachodzie jako „Szatan”, które były na uzbrojeniu armii sowieckiej, a potem rosyjskiej od czasów „zimnej wojny”. „Wojewodów” Rosja nie jest już w stanie modernizować, gdyż były one niegdyś budowane w Dniepropietrowsku na Ukrainie.
szatan1
Źródło: reporters.pl

Posted in Apokalipsa, III wojna światowa, Nasz smutny czas, Szatan, Warto wiedzieć, Z prasy, Znaki czasu | Otagowane: , , , , , , | 27 Comments »

Przed dniem sprawiedliwości, posyłam DZIEŃ miłosierdzia.

Posted by Dzieckonmp w dniu 17 Listopad 2016


jezus1Czy wejdziemy teraz w  „Czas Sprawiedliwości”?

Znaki czasów
Jezus mówił do tłumów: Gdy ujrzycie chmurę podnoszącą się na zachodzie, zaraz mówicie: „Deszcze idzie”. I tak bywa. A gdy wiatr wieje z południa, powiadacie: „Będzie upał”. I bywa. Obłudnicy, umiecie rozpoznawać wygląd ziemi i nieba, a jakże obecnego czasu nie rozpoznajecie?  (Łk 12 54-56)

Również do Faustyny Kowalskiej Jezus mówił: „Przed dniem sprawiedliwości, posyłam DZIEŃ miłosierdzia.” (Dzienniczek,  1588). Jest powszechnie przyjęte, że obecnie żyjemy w tym „Dniu Miłosierdzia”. Wiele osób przypuszcza, że ten okres łaski, najprawdopodobniej trwał przez ostatnie dziesięciolecia, licząc od końca II wojny światowej do chwili obecnej, w której żyjemy.

Ze swej strony, w marcu 2014 roku Franciszek wyraził przekonanie, że żyjemy w czasie który nazwał „Czas Miłosierdzia” .

Papież Franciszek powiedział 6 marca 2014 roku: ,,Zrozumiejmy, że (…) jesteśmy tutaj, (…) aby wsłuchiwać się w głos Ducha, który mówi do całego Kościoła w naszych czasach, czasach miłosierdzia. Tego jestem pewny. (…) My żyjemy właśnie w czasie miłosierdzia, od trzydziestu lat albo dłużej, aż do dziś. Taka była intuicja Jana Pawła II, On miał „nosa”, że to jest czas miłosierdzia. (..) Nie możemy zapomnieć wielkich treści, wielkich intuicji i depozytu pozostawionego Ludowi Bożemu. I depozyt Miłosierdzia Bożego jest jego częścią. Jest depozytem, który on nam dał, ale który pochodzi z wysoka.”

Koniec „Roku Miłosierdzia”
Zaledwie za 3 dni, Kościół zakończy czas  „Roku Miłosierdzia” ustanowiony przez Franciszka, który trwał  od 8 grudnia 2015 do 20 listopada 2016 r. Po upływie tego „Roku Miłosierdzia” być może ludzkość   wejdzie w  „Czas Sprawiedliwości”?

Sporo osób zaobserwowało, że wraz z upływem ostatnich miesięcy wydaje się, że pewna ciemność coraz bardziej pojawia się na ziemi. Być może niektórzy będą przypuszczać, że takie uczucie pochodzi z  atmosfery przedwyborczej w  USA, oraz wojny w Syrii i Iraku, zwiększonego napięcia między USA a Rosją, zwiększonej obecności wojskowej Chin na Morzu Południowochińskim, wojną w Jemenie, by wymienić tylko niektóre z kłopotliwych bieżących wydarzeń światowych.

Dla tych, którzy na bieżąco obserwują  i zastanawiają się nad różnymi aktualnymi rzekomymi orędziami  wizjonerów naszych czasów, wydaje się, że jesteśmy na progu znaczących wydarzeń na całym świecie, które na poziomie duchowym, doprowadzą  do oczyszczania ludzkości, bo wiemy z Pisma Świętego, że  często przez nieszczęścia i cierpienia, Bóg wyciąga dzieci z powrotem do siebie.

Jak można  zauważyć, historia często się powtarza, czytając wersety Starego Testamentu widzimy, jak Bóg zsyła wielkie katastrofy na jego naród wybrany Izrael, aby przyciągnąć go z powrotem do siebie, po tym jak zeszli z jego dróg. A tuż przed tymi katastrofami  Bóg zawsze wysyłał proroków, aby ostrzegali ludzi przypominając im o Bogu by do Niego powrócili z powrotem.

Pamiętaj, że Bóg ma plan i wszystko, co się dzieje, jest dla naszego nawrócenia i zbawienia.
Zatem rozważając liczne Boże interwencje w Piśmie Świętym, jedno staje się bardzo jasne – choć Bóg może spowodować (lub pozwolić) ludzkości na cierpienie, różne nieszczęścia, to zawsze jest to dla naszego nawrócenia i zbawienia. Więc jeśli może wkrótce spotkać nas czas sprawiedliwości, nie powinniśmy tracić nadziei, bo nawet w Jego sprawiedliwości Bóg jest zawsze nieskończenie miłosierny i kochający. On jest samą miłością. Miłosierdzie Boga nigdy się nie skończy. On kocha swoje dzieci miłością nieskończoną, więc tam gdzie Jego dzieci błądzą poprzez porzucenie Boga, czczenie fałszywych bożków, popełnianie licznych   grzechów, tam ostatecznie nadchodzi moment, który nakazuje Mu wycofać rękę ochronną i pozwala nam doświadczyć efektów i skutków naszych grzechów i naszej rezygnacji z Niego, aby mógł ponownie odzyskać nas i wezwać nas do powrotu do siebie. W innej części Dziennikczka św Faustyny Jezus mówi nam: „Kto nie chce przejść przez drzwi miłosierdzia, ten musi przejść przez drzwi sprawiedliwości mojej….” (Dz 1146)

Tymczasem „Rok Miłosierdzia” ustanowiony przez Franciszka zakończy się oficjalnie w tą niedzielę, 20 listopada. A lud Królestwa Jezusa będzie czekać i się modlić się.
————————————————– ——-
Dziś wysyłam ciebie do całej ludzkości z moim miłosierdziem. Nie chcę karać zbolałej ludzkości, ale pragnę ją uleczyć, przytulając ją do swego miłosiernego serca. Kar używam, kiedy mnie sami zmuszają do tego; ręka moja niechętnie bierze za miecz sprawiedliwości; przed dniem sprawiedliwości posyłam dzień miłosierdzia.”
„Na ukaranie mam wieczność, a teraz przedłużam im czas miłosierdzia, ale biada im, jeżeli nie poznają czasu nawiedzenia mego.” (Dzienniczek św Faustyny Kowalskiej, 1588 i 1160).

Cieszmy się że my Polacy wejdziemy  w ten nowy czas ogłaszając Jezusa Chrystusa Królem i Panem naszego Narodu. Z takim władcą nie mamy się czego obawiać. Już za 2 dni Jezusa przyjmiemy jako Naród za Króla.

Posted in Apokalipsa, Proroctwa, Znaki czasu, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , | 92 Comments »

Boże ostrzeżenie ludzkości już wkrótce

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 Sierpień 2016


To jest krótki opis wydarzeń, które odbędą się w odpowiednim czasie, żeby nikt nie miał wątpliwości, że Bóg istnieje. Jego  miłość chce  skorygować ludzkie istoty, które są coraz bardziej oddalone od Boga, a nawet nie wierzą w Niego. Filmik nie jest w języku polskim ale można sobie włączyć tłumaczone napisy.

 

Posted in Apokalipsa, Orędzia Ostrzeżenie, Znaki czasu | Otagowane: | 48 Comments »

Rośnie napięcie na Ukrainie i w Rosji.

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 Sierpień 2016


ros

Wall Street Journal pisze dzisiaj: Spór między Rosją a Ukrainą oskarżając się o Krym eskaluje. Trwa olimpiada w Brazylii, a z historii wiemy iż w czasie dwóch poprzednich olimpiad lub zaraz po ich zakończeniu Rosja zaatakowała za pierwszym razem Gruzję zaś po olimpiadzie w Soczi Ukrainę. Czy tym razem znów będzie związane coś bardzo niedobrego z olimpiadą w Rio?

Prezydent Ukrainy powiedziała że Moskwa postawiła siły swojego kraju w stan gotowości bojowej.  Prezydent Petro Poroszenko spotkał się ze swymi doradcami do spraw bezpieczeństwa, nakazując im przynieść wszystkie jednostki wojskowe wzdłuż granicy z półwyspem Krymskim oraz na wschodnią Ukrainę tym samym zwiększając swoją gotowość bojową. Ukraiński wojskowy powiedział również, że przeprowadzono zaplanowane wcześniej ćwiczenia z udziałem samolotów myśliwskich i bombowców.

Proroctwo katolickie które głosił Malachi Martin przed śmiercią zawierało kilka niezwykłych rzeczy dotyczących objawień w Fatimie,  Trzeciej Tajemnicy, Rosji i Ukrainy. Ojciec Malachi Martin bliski  powiernik Papieży twierdził że przeczytał „Trzecią Tajemnicę Fatimską”.  W swojej książce The Last Prophet, Malachi Martin napisał, że „zbawienie dla świata, rozpocznie się w Rosji.” Malachi Martin był przekonany, że Triumf Niepokalanego Serca Maryi rozpocznie się najpóźniej w 2017 r. Twierdził że ten triumf rozpocznie się od Ukrainy. Był również pewien, że antychryst jest już na świecie.

 

Posted in Apokalipsa, Fatima, III wojna światowa, Objawienia, Proroctwa, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , , | 130 Comments »

Rzeź Woli: ciężarna kobieta przeżyła egzekucję, ale jej trójka dzieci zginęła. Wkrótce potem urodziła syna…

Posted by Dzieckonmp w dniu 6 Sierpień 2016


wola

Historia Wandy Lurie należy do najbardziej przejmujących relacji z Powstania Warszawskiego…

W dniu 1 sierpnia 1944 r. o godzinie 3 po południu rozpoczęły się na naszym punkcie zacięte walki. Powstańcy wybudowali w pobliżu naszego domu, tj. na rogu Wolskiej i Górczewskiej, dwie zapory. W sąsiednim domu znajdowały się karabiny maszynowe, amunicja, granaty. Sytuacja od pierwszych chwil była bardzo ciężka. Liczni zamieszkujący tu Volksdeutsche strzelali z ukrycia do powstańców i wskazywali Niemcom położenie i sytuację Polaków. Użyto do akcji czołgi – tygrysy, rozbito szereg domów. Czołgi niemieckie atakowały od ulicy Górczewskiej i od Wolskiej i wtargnąwszy na nasz teren Niemcy wyciągnęli z domów mężczyzn, każąc im rozbierać barykady. Jednocześnie podpalono parę domów rzucając do mieszkań butelki z benzyną. Ludność, której nie wezwano przedtem do opuszczenia mieszkań, uniemożliwione miała wyjście na ulicę.

Do dnia 5 sierpnia przebywałam w piwnicy domu z trojgiem dzieci w wieku lat 11, 6, 3,5 i sama będąc w ostatnim miesiącu ciąży. Tegoż dnia o godz. 11-12 wkroczyli na podwórko żandarmi niemieccy oraz Ukraińcy, wzywając ludność do natychmiastowego opuszczenia domu. Kiedy mieszkańcy piwnic od strony podwórza wyszli, żandarmi wrzucili do piwnic granaty zapalające. Zapanował popłoch i pośpiech. Nie mając przy sobie męża, który nie powrócił z miasta, ociągałam się z opuszczeniem domu, miałam nadzieję, że pozwolą mi zostać. Musiałam jednak opuścić dom. Wraz z dziećmi i rodziną Gulów wyszłam na ulicę Działdowską. Domy na ulicy już płonęły.

Usiłowałam przejść początkowo w stronę Górczewskiej, ale na ulicy Działdowskiej stało dużo Ukraińców i żandarmów, którzy nie pozwolili mi przejść w tym kierunku, a kazali mi udać się na ulicę Wolską. Droga była ciężka. Na ulicach leżało pełno kabli, drutów, resztek barykad, gumy, trupy. Domy paliły się po obu stronach ulic. Na ul. Wolskiej i na ul. Skierniewickiej wszystkie domy były już spalone. Na rogu Działdowskiej i Wolskiej widziałam pojedyncze trupy młodych mężczyzn w cywilnym ubraniu. Na ul. Wolskiej podeszłam do grupy osób z naszego domu. Ogółem było nas pod fabryką ponad 500 osób. Z rozmów współtowarzyszy zorientowałam się, że w fabryce zgromadzono mieszkańców domów z ulic Działdowskiej, Płockiej, Sokołowskiej, Staszica, Wolskiej i z ul. Wawelberga.

Staliśmy przed bramą fabryki „Ursus”, położonej przy ul. Wolskiej nr 55. Fabryka ta stanowi oddział państwowej fabryki, położonej w miejscowości Ursus pod Warszawą. Przed bramą fabryki czekaliśmy około godziny. Z podwórza fabryki słychać było strzały, błagania i jęki. Do wnętrza fabryki Niemcy wpuszczali, a raczej wpychali, przez bramę od ul. Wolskiej po sto osób. Chłopiec około lat 12 ujrzawszy przez uchyloną bramę zabitych swoich rodziców i brata dostał wprost szalu, zaczął krzyczeć, wzywając matkę i ojca. Niemcy i Ukraińcy bili go i odpychali, gdy usiłował wedrzeć się do środka.

Nie mieliśmy wątpliwości, że na terenie fabryki zabijają, nie wiedzieliśmy czy wszystkich. Ja trzymałam się z tyłu, stale się wycofując, w nadziei, że kobietę w ciąży przecież nie zabiją. Zostałam wprowadzona w ostatniej grupie. Na podwórzu fabryki zobaczyłam zwały trupów do wysokości jednego metra. Trupy leżały w kilku miejscach, po całej lewej i prawej stronie pierwszego podwórza. Wśród trupów rozpoznałam zabitych sąsiadów i znajomych. Środkiem podwórza wprowadzono nas w głąb, do przejścia wąskiego na drugie podwórze. Tu Ukraińcy i żandarmi ustawili nas czwórkami. Mężczyźni szli z rękoma podniesionymi w górę. W grupie prowadzonej było około 20 osób, w tym dużo dzieci lat 10-12, często bez rodziców. Jedną bezwładną staruszkę przez całą drogę niósł na plecach zięć, obok szła jej córka z dwojgiem dzieci 4 i 7 lat. Trupy leżały na prawo i lewo, w różnych pozycjach.

Naszą grupę skierowano w kierunku przejścia między budynkami. Leżały tam już trupy. Gdy pierwsza czwórka dochodziła do miejsca, gdzie leżały trupy, strzelali Niemcy i Ukraińcy w kark od tyłu. Zabici padali, podchodziła następna czwórka, by tak samo zginąć. Bezwładną staruszkę zabito na plecach zięcia, on również zginął. Przy ustawianiu ludzie krzyczeli, błagali lub modlili się. Ja byłam w ostatniej czwórce. Błagałam otaczających nas Ukraińców, by ratowali dzieci i mnie, któryś z nich zapytał, czy mogę się wykupić. Dałam mu złote 3 pierścienie. Zabrawszy to, chciał mnie wyprowadzić, jednak kierujący egzekucją Niemiec – oficer-żandarm, który to zauważył, nie pozwolił i kazał mnie dołączyć do grupy przeznaczonej na rozstrzelanie, zaczęłam go błagać o życie dzieci i moje, mówiłam coś o honorze oficera. Odepchnął mnie jednak, tak że się przewróciłam. Uderzył tez i pchnął mojego starszego synka wołając „prędzej, prędzej, ty polski bandyto”.

W międzyczasie wprowadzono nową partię Polaków. Podeszłam więc w ostatniej czwórce razem z trojgiem dzieci do miejsca egzekucji trzymając prawą ręką dwie rączki młodszych dzieci, lewą – rączkę starszego synka. Dzieci szły płacząc i modląc się. Starszy widząc zabitych wołał, że i nas zabiją. W pewnym momencie Ukrainiec stojący za nami strzelił najstarszemu synkowi w tył głowy, następne strzały ugodziły młodsze dzieci i mnie. Przewróciłam się na prawy bok. Strzał oddany do mnie nie był śmiertelny. Kula trafiła w kark z lewej strony i przeszła przez dolną część czaszki wychodząc przez prawy [prawdopodobnie błąd w protokóle – patrz orzeczenie lekarskie poniżej] policzek. Dostałam krwotok ciążowy. Wraz z kulą wyplułam kilka zębów. Czułam odrętwienie lewej części głowy i ciała. Byłam jednak przytomna i leżąc wśród trupów widziałam prawie wszystko, co się działo dookoła. Obserwowałam dalsze egzekucje. Wprowadzono nową partię mężczyzn, których trupy padały i na mnie. Przywaliły mnie około 4 trupy. Wprowadzono dalszą partię kobiet i dzieci – i tak grupa za grupą rozstrzeliwano aż do późnego wieczoru.

Było już ciemno, kiedy egzekucje ustały. W przerwach oprawcy chodzili po trupach, kopali, przewracali, dobijali żyjących, rabowali kosztowności. Ciała dotykali przez jakieś specjalne szmatki. Mnie samej zdjęto z ręki zegarek, nie zauważyli przy tym, że jeszcze żyję. W czasie tych okropnych czynności pili wódkę, śpiewali wesołe piosenki, śmieli się. Obok mnie leżał jakiś tęgi, wysoki mężczyzna w skórzanej kurtce, który długo rzęził. Niemcy oddali 5 strzałów, zanim skonał. W czasie dobijania strzały raniły mi nogę. Leżałam tak przez długi czas w kałuży krwi, przyciśnięta trupami. Myślałam tylko o śmierci, jak długo będę się jeszcze męczyć. W nocy zepchnęłam martwe ciała leżące na mnie.

Następnego dnia egzekucje ustały. Niemcy wpadli tylko kilkakrotnie z psami, biegali po trupach, sprawdzali, czy kto nie żyje. Słyszałam pojedyncze strzały, prawdopodobnie dobijali żyjących. Leżałam tak trzy dni, tj. do poniedziałku [egzekucja odbyła się w sobotę]. Trzeciego dnia poczułam, że dziecko, którego oczekiwałam, żyje. To dodało mi energii i podsunęło myśl o ratunku. Zaczęłam myśleć i badać możliwości ocalenia. Próbując wstać kilka razy dostałam torsji i zawrotu głowy. Wreszcie na czworakach przeczołgałam się po trupach do muru. Wszędzie leżały trupy, wysokości co najmniej mojego wzrostu i to na całym podwórzu. Odniosłam wrażenie, że mogło tam być ponad 6000 zabitych.

Z miejsca, na którym leżałam, przeczołgałam się pod mur i stąd szukałam możliwości wydostania się dalej. Droga przejściowa przez pierwsze podwórze, przez które nas prowadzono, była zawalona trupami. Za bramą słychać było głosy Niemców, musiałam szukać innego wyjścia. Przeczołgałam się na trzecie podwórze, po drabinie przez otwarty lufcik weszłam do hali. W obawie przed Niemcami pozostałam tu całą noc. W nocy tygrysy wyły bezustannie na ulicy Płockiej, samoloty bombardowały. Myślałam, że lada chwila fabryka spłonie wraz z trupami. Nad ranem uciszyło się. Weszłam na okno i na podwórzu zobaczyłam żywego człowieka – mieszkankę naszego domu ob. Zofię Staworzyńską. Połączyłam się z nią.

Przyczołgał się do nas jakiś niedobity mężczyzna w wieku około 60 lat z wybitym okiem, którego nazwiska nie znam. Po długim szukaniu i wielu próbach wydostania się odkryliśmy wyjście od ul. Skierniewickiej i tamtędy wraz z ob. Staworzyńską opuściłyśmy fabrykę. Mężczyzna, słysząc głosy Ukraińców, został. Wyszłyśmy na ul. Skierniewicką, chcąc się udać na przedmieście Czyste, gdzie znajdował się szpital. Ukraińcy stali na ulicy Wolskiej i początkowo nie zorientowali się, skąd idziemy. Zatrzymali nas i pomimo próśb i błagań, by nas puścili do szpitala jako ranne, popędzili nas w kierunku Woli, zabierając po drodze coraz więcej osób.

Niedaleko kościoła św. Stanisława rozdzielono grupę [na] młodych i starych. Grupę młodych mężczyzn i kobiet wprowadzono do jakiegoś zburzonego domu, skąd po chwili doszły nas odgłosy strzałów. Przypuszczam, że odbyła się tam egzekucja. Resztę, w tej grupie i mnie, popędzono do kościoła św. Wojciecha przy ul. Wolskiej. Po drodze widziałam leżące na jezdni i na chodnikach trupy i części ciała. Grupy Polaków pod strażą uprzątały trupy. Stojący przed kościołem oficerowie niemieccy przyjęli nas popychaniem, biciem i kopaniem. Kościół był już zapełniony ludnością Warszawy z różnych dzielnic. Leżałam przez parę dni przy głównym ołtarzu. Żadnej pomocy [mi] nie udzielono. Jedynie współtowarzysze niedoli podali mnie tylko trochę wody. Po dwóch dniach zostałam przewieziona furmanką z ciężko rannymi lub chorymi do obozu przejściowego w Pruszkowie, skąd do szpitali w Komorowie i Leśnej Podkowie. Obecnie nie czuję się zdrowa, jakkolwiek muszę pracować, by wychować dziecko urodzone po strasznych przeżyciach.

Wanda Felicja Lurie

20.XI.1946 – Warszawa

1) Wywiad lekarski.
Na stosowne pytanie poszkodowana wyjaśniła, iż w dniu 5 sierpnia 1944 r. razem ze wszystkimi mieszkańcami została wypędzona przez żołnierzy niemieckich z domu przy ul. Wawelberga nr 18 w Warszawie i odstawiona do fabryki „Ursus”, przy ul. Wolskiej nr 55, gdzie odbyła się masowa egzekucja Polaków. W czasie egzekucji żołnierz niemiecki strzelił z rewolweru do poszkodowanej trafiając w kark w ten sposób, iż kula wyszła przez lewy policzek, następnie, po osunięciu się na ziemię, trzy razy w nogi, raz w lewą, dwa razy w prawą, powyżej kostek. W parę godzin później w przerwie pomiędzy rozstrzeliwaniem przyprowadzonych grup Polaków żołnierz niemiecki czy ukraiński szukając kosztowności u trupów wszedł butem na lewą nogę poszkodowanej powodując zwichnięcie w kostce.
W czasie egzekucji poszkodowana była w 9 miesiącu ciąży, dostała krwotoku ciążowego i z ran. Po udanej ucieczce z miejsca egzekucji poszkodowana, zatrzymana na ul. Wolskiej przez żandarmerię niemiecką, została odstawiona do kościoła św. Wojciecha, gdzie leżała przed ołtarzem dwa dni bez opatrunku i pomocy lekarskiej. Rany szyi i klatka piersiowa nabrały koloru ciemnego, lewa ręka była bezwładna. Po odstawieniu w transporcie chorych do obozu przejściowego w Pruszkowie wraz z innymi ciężko chorymi w dniu 11 sierpnia 1944 r. dostała się do szpitala PCK w Leśnej Podkowie, gdzie po raz pierwszy założono jej opatrunki. W szpitalu w Leśnej Podkowie pozostała do 19 sierpnia 1944 r., następnie przebywała w szpitalu powiatowym w Pruszkowie, gdzie w dniu 20 sierpnia 1944 r. urodziła syna. Od 29 sierpnia 1944 r. odesłano poszkodowaną do PCK w Leśnej Podkowie i odtąd pozostała w wyznaczonym lokalu pod opieką docenta Rutkowskiego i dr. Churskiego. Poszkodowana okazuje kartę wypisową szpitala powiatowego w Pruszkowie z datą 29.VIII.1944 r., z której wynika, iż Wanda Lurie przebywała w szpitalu powiatowym w Pruszkowie od dnia 19 sierpnia do dnia 29 sierpnia 1944 r. z powodu porodu, rany postrzałowej twarzy i podudzia prawego. Karta wypisowa jest zaopatrzona podpisem dyrektora szpitala dr. Komorowskiego i odciskiem okrągłej pieczęci z treścią „Wydział Powiatowy Szpital w Pruszkowie”.
Do dnia dzisiejszego poszkodowana pozostaje pod opieką lekarską PCK, czuje się niedobrze, odczuwa bóle głowy, szczęki, obu nóg, wątroby, jest osłabiona, łatwo się męczy. Syn poszkodowanej jest nerwowy i źle sypia.
[…]
Biegły

Źródło: niezłomni.com

 

Posted in Apokalipsa, Prześladowanie Chrześcijan, Szatan, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , | 195 Comments »

Banki komercyjne zamykają możliwość zakupu złota

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 Lipiec 2016


bank

Powoli zaczynają się realizować niektóre fakty o których często pisaliśmy domyślając się że będą miały miejsce. Kryzys rozwija się, domino zostało uruchomione. Kliknij w link, przetłumacz sobie translatorem i czytaj.

Pilne: Banki komercyjne zamykają możliwość zakupu złota

Posted in Alert, Apokalipsa | Otagowane: , | 133 Comments »

Ludobójstwo na dzieciach chrześcijan

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 Czerwiec 2016


NIECH ŚWIAT ZOBACZY CO ISIS ZROBIŁO W SYRII !!

Posted in Apokalipsa, Wielki Ucisk | Otagowane: , , | 73 Comments »

Apokaliptyczne sceny z Wenezueli

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 Maj 2016


Wenezuela kraj bogaty w Ropę Naftową stał się krajem pogrążonym w chaosie. Brak prądu co powoduje że fabryki stoją, ludzie chodzą do pracy tylko 2 razy w tygodniu, brak towarów w sklepach co powoduje że tysiące ludzi głoduje. Sklepy są opustoszałe, puste półki, a ludzie masowo atakują miejsca gdzie są jeszcze zapasy żywności i na siłę zdobywają coś do jedzenia. Ludzie stoją w kilometrowych kolejkach przed sklepami. Ulicami Caracas i innych miast przetaczają się coraz liczniejsze demonstracje przeciwników rządu, które raz po raz stają w twarz ze zwolennikami i bojówkami rządowymi. Rabunki żywności są powszechne nawet w szkołach, gdzie często dzieciom nie można podać posiłków, więc rodzice zabierają je do domów. Coraz częściej dochodzi do plądrowania sklepów. W miastach panoszy się bandytyzm, bo policja nie tylko nie ściga przestępców, ale sama zajmuje się rozbojami, porwaniami dla okupu i wymuszeniami. Wielogodzinne przerwy w dostawcach prądu i ciepłej wody są codziennością.

Jeszcze kilka lat temu większość Wenezuelczyków nawet  sobie nie wyobrażało, że niedobory żywności staną się na tyle poważne, że ludzie dosłownie polują na psy i koty aby coś było do jedzenia. To co się dzieje w Wenezueli teraz jest podglądem tego, co będą przeżywać inne narody w niezbyt odległej przyszłości. My wszyscy możemy patrzeć, jak to wszystko się rozwija, ponieważ podobne scenariusze wkrótce będą występować  na całym świecie. Najśmieszniejsze jest to, że Wenezuela faktycznie ma więcej „bogactwa” niż większość krajów świata. Wenezuela ma więcej Ropy niż Arabia Saudyjska.

Walki między ludźmi stojącymi przez cała noc w kolejkach

Tłumy atakuja rynek hurtowy żywności

Posted in Apokalipsa, Dziwny jest ten świat, Nasz smutny czas, Warto wiedzieć, Znaki czasu | Otagowane: , , | 141 Comments »

Fatima 99 lat później

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 Maj 2016


Trzecia część Tajemnicy szczegółowo opisuje zabójstwo papieża i męczeństwo kapłanów i świeckich.

„… Widzieliśmy Anioła z ognistym mieczem w lewej ręce; migotliwym, z niego płomienie, które wyglądały tak, jakby świat ogniem zalewały; ale gasły one w zetknięciu z blaskiem, jaki promieniował od Matki Bożej w jego kierunku z Jej prawej ręki: wskazując na ziemię prawą ręką Anioł wołał donośnym głosem: „Pokuta, Pokuta, Pokuta! ‚. I zobaczyliśmy w ogromnym świetle, którym jest Bóg: ‘coś podobnego do tego, co widzi się w zwierciadle przechodząc przed nim’ biskupa ubranego na biało ‘mieliśmy wrażenie, że to Ojciec Święty’. Inni biskupi, kapłani i zakonnicy i siostry zakonne wchodzące na stromą górę, na której szczycie znajdował się wielki Krzyż z ociosanych pnia niby z drzewa korkowego pokrytego korą; przed dotarciem tam Ojciec Święty przeszedł przez wielkie miasto w połowie zrujnowane i na poły drżący, chwiejnym krokiem, udręczony bólem i cierpieniem, szedł modląc się za dusze ciał, które napotkał na swojej drodze; doszedłszy do szczytu góry, klęcząc u stóp wielkiego Krzyża, został zabity przez grupę żołnierzy, którzy wystrzelili pociski i strzały ku niemu, w ten sam sposób zginęli jeden po drugim inni biskupi, kapłani …… .. Pod dwoma ramionami Krzyża stały dwa Anioły, każdy z naczyniem z kryształu w ręce, w które zbierali krew Męczenników i nią spryskiwali dusze, które torowały sobie drogę do Boga”.

Tym wpisem chcę wywołać dyskusję na temat:

Kim jest „biskup ubrany na biało?” Czy on jest papieżem? Anty-papieżem? A może „papieżem emerytowanym”? Spróbujmy odpowiedzieć na te pytania. Sposób opisu Łucji  „biskupa w bieli” jest specyficzny, a dokument Watykanu nie daje komentarza na ten temat. Wyjaśnienie może być interpretowane w ten sposób że dzieci widziały  wizerunek Papieża, który nie był naprawdę papieżem (podobnie jak obraz kogoś, odbicie w lustrze nie jest rzeczywistą osobą, która „przechodzi przed” lustrem) , trzeba by również wyjaśnić, dlaczego Łucja pisze, że „mieliśmy wrażenie, że był to Ojciec Święty”. Dlaczego Łucja powiedziała, że było to tylko ich „wrażenie” ?

Zapraszam do dyskusji.

Posted in Apokalipsa, Fatima, Kościół | Otagowane: , | 174 Comments »

Szatan 2

Posted by Dzieckonmp w dniu 10 Maj 2016


Rosja postanowiła przetestować rakiety jądrowe „szatan 2 ‚zdolne unicestwić całe narody.

Rosja przygotowuje się do testu broni jądrowej, która jest tak potężna, że może  podobno zniszczyć cały kraj w ciągu kilku sekund.

  „Szatan 2” pocisk rakietowy jest podobno najmocniejszy jaki kiedykolwiek zaprojektowano i wyposażony jest w technologie stealth, aby pomóc mu uniknąć system radarowy wroga.

Ta przerażająca broń zagłady może zasiać strach w sercach zachodnich dowódców wojskowych, ponieważ obecna technologia antyrakietowa jest całkowicie niezdolna do zatrzymania tych pocisków.

Jego oficjalna nazwa to RS-28 Sarmat i zastąpią one starzejące się radzieckie rakiety R-36M, które eksperci wojskowi NATO nazywali „Szatanem”.

„W tym sensie, pocisk Sarmat nie tylko staje się następcą R-36M, ale także w pewnym stopniu będzie  określał w jakim kierunku odstraszanie nuklearne na świecie będzie się rozwijało.

Oczekuje się, że pocisk, załadowany do kilkunastu głowic, skutecznie zniszczy powierzchnię o rozmiarze  Teksasu czy Francji”.

Zasięg pocisku ma wynosić  10000 km, dzięki czemu Moskwa będzie mogła zaatakować europejskie miasta jak Londyn, ale również  duże miasta na amerykańskim zachodnim i wschodnim wybrzeżu.

Rosja mówi się, że planuje przetestować pociski tego lata, choć nie jest jasne, czy w czasie testu będzie on wyposażony pełnym ładunkiem jądrowym.

Pociski mają być w służbie czynnej przed 2020 r.

Żródło w tym Wideo: http://www.mirror.co.uk/tech/russia-test-unstoppable-satan-2-7935675

Posted in Apokalipsa, III wojna światowa, Szatan, Warto wiedzieć | Otagowane: , , | 157 Comments »

Tajemnicza Kula Ognia nad Salwadorem

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 Kwiecień 2016


kula

Tysiące ludzi wpadło w stan paniki w maleńkim  Salwadorze w Ameryce Środkowej w niedzielę, 17 kwietnia 2016 roku, kiedy to ogromna kula ognia koloru  krwistoczerwonego, pojawiła się nagle nad miastem Chalchuapa w departamencie Santa Ana  na nocnym niebie. Wielu obawiało sie  że złowieszczy widok na niebie był zapowiedzią zagłady, znak rozpoczęcia apokalipsy i końca świata, a inni obawiali sie że za chwile spłonie całe miasto.

kula1

.

Źródło: http://www.inquisitr.com/3018900/mystery-fireball-turns-sky-blood-red-over-el-salvador-sparks-panic-and-fears-of-the-apocalypse-photos/

Posted in Apokalipsa, Ciekawe, Znaki czasu | Otagowane: , , , | 157 Comments »

Znak od Boga???

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 Kwiecień 2016


Na niebie pojawił się KRZYŻ! Czy to znak nadchodzącej APOKALIPSY?

Apokalipsa to bez wątpienia, jedna z najbardziej kontrowersyjnych i tajemniczych ksiąg, zawartych w Piśmie Świętym chrześcijan. Opisuje Ona zdarzenia do jakich ma dojść pod koniec dziejów naszego świata, a także ukazuje karę, jaka zostanie wymierzona światu, gdy Jezus ponownie przyjedzie na Ziemię. Wielu ludzi jest, wręcz przekonanych, że czas ten właśnie nadchodzi, a znaków jego początku mamy w otoczeniu coraz więcej…

Właśnie takim znakiem według wielu internautów jest niezwykle fascynujące zjawisko, które 13 stycznia tego roku ukazało się  w miejscowości Buchanan. Na niebie pojawił się krzyż, który wielu mieszkańców wprawił w przerażenie i pewność, że za chwilę świat,w którym żyją ulegnie zniszczeniu. Jak twierdzą znawcy ten cudowny krzyż to tak naprawdę efekt niezwykle rzadkiego zjawiska słupa świetlnego, który pojawia się czasami przy wschodach oraz zachodach Słońca.

Ta informacja jednak nie uspokoiła wszystkich, bowiem już od dawna panuje przekonanie, że rządy i naukowcy mają za zadanie fałszywie nas uspokajać i nie wywoływać  paniki i strachu przed końcem, który nieuchronnie nadchodzi. A, Wy co sądzicie o całej sprawie?

zjawiskaniewyjasnione.pl

Posted in Apokalipsa, Ciekawe, Cuda, Dziwny jest ten świat | Otagowane: , , | 86 Comments »

Konferencja księdza Gobbi o trzeciej tajemnicy fatimskiej w 2000 roku

Posted by Dzieckonmp w dniu 30 Marzec 2016


Świat zmierza ku karze i oczyszczeniu

gobbiNie miałem jeszcze okazji przeczytać komentarza Kongregacji do trzeciej tajemnicy.

Przekazuję tu więc moją ocenę osobistą, a nie – alternatywę dla zastąpienia oficjalnego komentarza. Z góry też przyjmuję oficjalne stanowisko Kongregacji Nauki Wiary.

W swoich wizjach siostra Łucja widziała obrazy pełne symboli.

Wyrażają one rzeczywistość, którą trzeba zinterpretować.

Na pierwszym miejscu pojawia się anioł, z ognistym mieczem w lewej dłoni, gotowy zapalić świat. Potem trzy razy powtarza: „Pokuty! Pokuty! Pokuty!” Nie może jednak zapalić świata, gdyż Matka Boża wkracza, aby zatrzymać tę plagę własną ręką, z której wychodzi tak silne światło, że gasi płomienie.

Zdaje mi się, że tu ukazuje się rdzeń przesłania fatimskiego, gdyż Najświętsza Panna przyszła prosić o modlitwę i pokutę dla nawrócenia grzeszników. Błaga ludzkość o powrót do Boga i o nawrócenie. Gdybyśmy odpowiedzieli na Jej wołanie nie byłoby drugiej wojny światowej.

Już w pierwszej tajemnicy Maryja mówiła:

„Jeśli zostanie spełnione to, o co proszę, nastanie pokój… Jeśli nie, w czasie panowania Piusa XI zacznie się nowa wojna, Kościół i Ojciec Święty będą prześladowani.”

Zatem w modlitwie i pokucie jest ocalenie świata.

Potwierdza to trzecia tajemnica, gdyż Anioł, który ma zapalić świat ognistym mieczem zostaje powstrzymany interwencją matczynej dłoni Maryi. To może się dokonać, jeśli świat odpowie na potrójne wołanie o Pokutę. Ta pierwsza część trzeciej tajemnicy dotyczy nas wszystkich.

Druga część to wizja Papieża, biskupów, kapłanów i wiernych, którzy są dręczeni. Chodzi w sposób oczywisty o prześladowanie. Ten fragment ukazuje, że nie chodzi o zamach, którego ofiarą stał się Ojciec Święty i po którym został uzdrowiony, lecz chodzi o jego śmierć: zostaje zabity.

Prawdopodobnie Papież dopuścił taką interpretację, aby uczynić możliwą publikację trzeciej tajemnicy, ponieważ powiedział w czasie środowej audiencji: „Ponieważ nadszedł czas, podjąłem decyzję o ujawnieniu trzeciej tajemnicy fatimskiej…”

Dla mnie to oznacza, że czas dojrzał i doszliśmy do czasu prześladowania, w którym umrze nie tylko papież, ale też biskupi, kapłani i wierni.

Wielu biskupów, kapłanów i wiernych udaje się na górę – to jest wyrażenie symboliczne – na której jest wzniesiony Krzyż, czyli idą oni ku męczeństwu. Kiedy Jezus szedł na Golgotę, szedł ku ukrzyżowaniu. Cóż to zatem oznacza, że oni wchodzą na górę, na której wznosi się Krzyż? Idą ku swemu męczeństwu.

Papież przechodzi przez miasto w połowie zniszczone, gdzie leżą zwłoki, on zaś modli się za ich dusze. Zostaje zamordowany. A po nim – także biskupi, kapłani, świeccy. Tu znowu mówi się o prześladowaniach i męczeństwie.

Taka jest moja osobista interpretacja. Chcę po prostu powiedzieć wam, o czym sam myślę, czytając tekst trzeciej tajemnicy. Powiedziano mi, że kard. Ratzinger stwierdził, iż Kościół nie zmusza do przyjmowania jakieś interpretacji, co oznacza, że pozostawia on każdemu swobodę w wyjaśnianiu. Jeśli więc przedstawiam tu moją własną interpretację, nie przejawiam nieposłuszeństwa wobec Kościoła.

Zatem na temat pierwszej części tego tekstu chciałbym jeszcze powiedzieć, co następuje:

Anioł przygotowuje się do zniszczenia świata ogniem…

Matka Boża wkracza, aby mu przeszkodzić. Anioł mówi: „Pokuty! Pokuty! Pokuty!” Maryja może działać, może przeszkodzić karze, lecz pod warunkiem, że posłuchamy wezwania do Pokuty. Ta pokuta polega konkretnie na nawróceniu. To jest najważniejsze, to jest orędzie fatimskie. Najświętsza Panna mówi: abym was mogła ocalić, musicie się nawrócić.

Ale skoro ludzkość nie odpowiada, nie pokutuje, nie nawraca się, lecz uporczywie trwa na tej samej drodze i z każdym dniem staje się gorsza, oddala się coraz bardziej od Boga, buduje cywilizację pogańską, postępuje w sprzeczności z Prawem Boga, czy może zostać ocalona? Czy Matka Boga może jeszcze powstrzymać ogień Anioła, który chce zapalić świat? Przecież rozwój tego, co jest zawarte w tym przesłaniu, zależy od postawy ludzkości na wezwanie Anioła do pokuty.

To co dotyczy śmierci Papieża, odpowiada orędziu z 13 maja 1995 z Błękitnej Książki („Do Kapłanów, umiłowanych synów Matki Bożej”), a zwłaszcza snowi św. Jana Bosko w 1862 roku, który przekazuje: „Nagle Papieża dosięgnie nieprzyjacielska kula. Jego pomocnicy podtrzymują go i podźwigną, lecz nieco później inna nieprzyjacielska kula dosięga go i upada martwy na ziemię.”

Kiedy Anioł woła: „Pokuty! Pokuty! Pokuty!”, a nie słucha się go – a przecież on krzyczy w tym celu, abyśmy zostali ocaleni – wtedy Najświętsza Panna nie może już zatrzymać kary.

Trzeba uzupełnić orędzie innymi elementami, które wyjaśniają nasz sposób patrzenia i to, czym żyje ludzkość. Ludzkość zostanie ocalona, jeśli pójdzie za wezwaniem Anioła do pokuty. Ale jeśli będzie się opierać, co się stanie?

Siostra Łucja otrzymała w Coimbra także inne orędzia. Napisała wiele listów do papieży, zwierzała się spowiednikom, biskupom, kardynałom. Być może właśnie w tych jej tekstach, zamkniętych w archiwach, znajduje się ostatni klucz do tajemnicy, czyli to, co się stanie, jeśli ludzkość odrzuci wezwanie Anioła do pokuty.

Ponieważ nie znamy tych tekstów powinniśmy wziąć tu pod uwagę inne wydarzenia i drogi interpretacji, gdyż…

…Maryja objawiła się nie tylko w Fatimie.

Myślę na przykład o Akita w Japonii. Rozmawiałem z biskupem, który zmarł przed kilku laty, a swoim dekretem uznał te objawienia za autentyczne. Przypominam sobie, że za pierwszym razem był nieco smutny. Mówił mi bowiem, że miał dowód na nadprzyrodzoność zjawisk, gdyż był obecny podczas łzawienia figury (która płakała w sumie 101 razy), był wtedy spowiednikiem siostry-widzącej. Ja sam również ją poznałem. To pokorna zakonnica całkiem już pochylona przez artrozę i bez przerwy cierpiąca bóle.

Biskup martwił się, bo badanie powierzono komisji teologicznej, której przewodniczył arcybiskup Tokio, który poddał się wpływowi pewnego jezuity-wykładowcy uniwersytetu. Uznał on, iż należy odwołać się – wyjaśniając wydarzenia w Akita – do sił parapsychologicznych. One miały rzekomo umożliwić siostrze Agnieszce wywołanie łzawienia figury. Ale biskup Ito widział płaczącą statuę Maryi, kiedy siostra była w podróży u rodziców, oddalona od miejsca wydarzeń o 2000 km!

Powołał więc jeszcze raz komisję diecezjalną złożoną z profesorów i teologów uniwersyteckich, pośród których był nasz umiłowany o. Tonnuti, teolog i mariolog, odpowiedzialny za Kapłański Ruch Maryjny w Japonii. Po tym kanonicznym badaniu objawienia i orędzia zostały uznane za autentyczne.

Przed trzecim orędziem z Akita (13 października 1973) doszło też do innego wydarzenia. Powstał Kapłański Ruch Maryjny (od 7 lipca 1973).

Obecnie niemal wiek minął od orędzia danego w Fatimie 13 lipca. Gdyby ludzkość przyjęła wezwanie do pokuty wszystkie groźby zostałyby zawieszone.

Tymczasem nawet jeśli chodzi o Kościół podział wszedł do jego wnętrza. W trzecim orędziu z Akita jest powiedziane: „biskupi powstaną przeciw biskupom, kardynałowie przeciw kardynałom”. Trzeba by zapytać biskupów i kardynałów, czy tak jest, ale ja myślę, że niewiele do tego brakuje. Zatem kara, która spadnie na ludzkość będzie większa niż w czasie potopu. Ci, którzy przeżyją, będą zazdrościć umarłym. Oto przesłanie z Akita.

Oczywiście te treści nie zawierają się w orędziu z Fatimy. Stamtąd rozległo się wezwanie do pokuty.

My jednak żyjemy teraz w czasie, w którym ludzkość odrzuciła pokutę i jeszcze bardziej oddaliła się od Boga, budując cywilizację materialistyczną i pogańską, w której szeroko się rozpowszechnił ateizm teoretyczny i – jeszcze gorszy – praktyczny.

Drodzy bracia: nie miejsce tu na upadanie na duchu.

Próba musi nadejść dla oczyszczenia świata. Następujące po sobie wydarzenia, do jakich obecnie dochodzi, przynoszą nam w pewnym sensie potwierdzenie Fatimy: nie posłuchaliśmy tego, co nam polecała Maryja dla naszego zbawienia, więc ludzkości grozi kara, której Maryja może zapobiec. Kościół wewnętrznie podzielony jest zagrożony szerzącymi się błędami odstępstwa i utratą wiary. Zatem możecie zauważyć, że rozwój dalszego ciągu wydarzeń zależy w sposób logiczny od interwencji Maryi.

Przykładem tej interwencji Maryi jest Książka Kapłańskiego Ruchu Maryjnego, która jest jakby syntezą i powtórzeniem tego, co zostało powiedziane w Fatimie i w Akita.

W Kościele utrata wiary jest jawna. Drodzy bracia, otwórzcie oczy. Nie mówię nic, co by nie odpowiadało prawdzie.

Kiedy jadę do Niemiec, jakąż sytuację Kościoła tam widzę? Kiedy jadę do Francji, w jakiej sytuacji zastaję tam Kościół? A w USA, a w Kanadzie? Wszędzie to samo…

Prośmy Ducha Świętego, aby Jego Światło otwarło oczy i pozwoliło jasno rozpoznać ten kryzys!

To co mnie zaskakuje, to jak Papież może stawiać temu wszystkiemu czoła i mówić o tym, co nas czeka po tym kryzysie? Jak on to robi?

Najpierw myśleliśmy, że Papież zna trzecią tajemnicę i dlatego mówi o tym, co nas czeka. A tymczasem – sądząc z jej treści – wcale nie chodzi o znajomość trzeciej tajemnicy. Są więc dwie możliwości:

– albo Papież posiada inne informacje, jeśli jest prawdą, że siostra Łucja otrzymuje też inne przesłania, które mu przekazuje;

– albo Papież jest jednym z największych charyzmatyków, jaki kiedykolwiek żył na świecie.

Jeśli to drugie przypuszczenie jest prawdziwe, to w takim razie miałby sam doznania, które by mu pozwalały mówić o tym, co nas czeka po próbie.

On bowiem mówi jasno o powrocie Chrystusa w chwale i o tym, że my mamy wyjść Mu na spotkanie.

Mówi o nowej erze, jaka nas czeka. Bez doświadczenia charyzmatycznego, bez pewnego oświecenia przez Ducha Świętego nie mógłby, widząc aktualny świat, widząc aktualną sytuację Kościoła, którego ciężar i cierpienie niesie, nie mógłby napisać takich na przykład słów:

«Składamy dziękczynienie Panu za niezmierzone dobro, jakie uczynił poprzez swych misjonarzy i spoglądając ku przyszłości z ufnością oczekujemy jutrzenki nowego dnia. Wszyscy ci, którzy pracują na wysuniętych placówkach Kościoła są jak wartownicy stojący na murach Miasta Bożego, których pytamy: „Stróże, jak długo potrwa jeszcze noc?” (Iz 21,11).

I otrzymujemy tę odpowiedź: „Twoi strażnicy podnoszą głos, razem wznoszą okrzyki radosne, bo oglądają na własne oczy powrót Pana na Syjon” (Iz 52,8).

Ich ofiarne świadectwo, składane we wszystkich zakątkach świata, obwieszcza, że na progu trzeciego tysiąclecia Odkupienia Bóg przygotowuje wielką wiosnę chrześcijaństwa, której początek można już dostrzec.

Maryja, Gwiazda Zaranna, niech nam pomaga, abyśmy umieli zawsze z taką samą gorliwością odpowiadać «fiat» na zamysł zbawienia Ojca, aby ludzie wszystkich narodów i języków mogli ujrzeć Jego chwałę (por. Iz 66,18)» (Watykan 23 maja 1999 List apostolski na Światowy Dzień Misji).

Kiedy czytałem ten fragment o „wiośnie” przeczytałem raz jeszcze ostatnie orędzie, jakie Najświętsza Panna nam dała:

„Nadszedł czas, byście wyszli z waszego ukrycia i oświecili ziemię. Ukażcie się wszystkim jako Moje dzieci, bo Ja jestem zawsze z wami. Niech wiara będzie światłem, które was oświeca w tych dniach ciemności, i niech gorliwość dla czci i chwały Mego Syna będzie jedyną sprawą, jaka was pochłania. Walczcie, dzieci Światłości, bo godzina Mojej walki już nadeszła.

W surowości zimy wy jesteście pączkami kiełkującymi na Moim Niepokalanym Sercu. Ja umieszczam je na gałęziach Kościoła, aby wam powiedzieć, że właśnie ma nadejść jego najpiękniejsza wiosna. ” (24.12.1997)

Drodzy bracia, powiedziałem wam więc w bardzo prostych słowach, co myślę o trzeciej tajemnicy po przeczytaniu jej.

Jedyna możliwość ocalenia dla ludzkości, polega na nawróceniu i pokucie.

Ukazano w trzeciej tajemnicy męczeństwo Papieża, męczeństwo wielu biskupów, kapłanów i wiernych, ofiar prześladowania. Tej symbolicznej wizji nie można wyjaśniać jedynie poprzez zamach. Chciejmy ją wyjaśniać konkretnie.

Wobec wydarzeń, do jakich dziś dochodzi, do jakich doszło w przeszłości, i w sytuacji, gdy ludzkość nie przyjęła wezwania do nawrócenia, jasne jest że ręka Maryi nie będzie już mogła zatrzymać kary i płonący miecz Anioła zapali świat. To będzie wielkie doświadczenie.

Jednakże ta kara, to oczyszczenie, będzie przejawem miłosierdzia.

Miłosierdzie i Sprawiedliwość połączą się, gdyż dojdzie do wielkiego oczyszczenia.

Po tym oczyszczeniu ludzkość przeżyje nową erę, nowy czas powrotu do Jezusa, do Boga Ojca, który przyjmie ją do ogrodu Swej miłosiernej miłości, aby przypieczętować z nią nowe przymierze miłości. Wtedy ludzkość będzie żyła w doskonałej jedności z Bogiem. To będzie jakby nowy ziemski raj. Chrystus zbuduje wtedy Swe królestwo na ziemi.

Papież jasno podkreśla wszystkie te aspekty przyszłości w swoich wypowiedziach.

Na tym kończę moją osobistą interpretację. Teraz zrozumiecie, dlaczego ten Papież, który cierpi, jest krzyżowany i zagrożony nagłą śmiercią, ma odwagę nawoływać do ufności, mówiąc:

„Przekroczcie próg nadziei. To bowiem, co nas oczekuje, jest o wiele piękniejsze niż to, co przeżywamy obecnie i o wiele bardziej radosne niż wielka próba, jaką wszyscy będziemy musieli przeżyć i doświadczyć.”

Ks. St. Gobbi, Collevalenza, czerwiec 2000 r.

KSIĄDZ STEFANO GOBBI: AMBASADOR MARYI

OSOBA I MISJA

Postać księdza Gobbiego, jego temperament i żarliwe umiłowanie Maryi, są nam dobrze znane z wieczerników i rekolekcji, które prowadzi i już prowadził. Jest przekonany o tym, że swoim obecnym życiem służy Maryi. Z dużą starannością przygotowuje się do wieczerników. W tym celu planuje je z wyprzedzeniem; jest też rozgoryczony, kiedy wskutek jakichś przykrych okoliczności jego plany i zamierzenia są niweczone. Ksiądz Gobbi przemawia do ludzi językiem serca. Wprawdzie sam jest gorliwym i konsekwentnym myślicielem, jednak w jego przemowach, podczas podróży wieczernikowych, chodzi mu przede wszystkim o dotarcie do serca słuchacza. Liczy się przekazanie świadectwa, a nie – intelekt. Dlatego lubi np. poprzez zadawanie tłumowi pytań pobudzać do aprobującego przyjmowania treści swych przemówień. Często reakcją na zadawane pytania są – w czasie wieczernika z nim – spontaniczne odpowiedzi i oklaski obecnych.

Na przykład na pytanie: „Czy kochacie Papieża?” zgromadzeni odpowiadają gromkim: „tak” i potwierdzają to oklaskami. Ks. Gobbi zadaje inne pytanie: „Czy pragniecie, aby Matka Boża bardziej się uśmiechała? Jeżeli tak, potwierdźcie to aplauzem, wyrażającym waszą miłość do Jezusa, ukrytego w sakramencie ołtarza!”

Wierni odpowiadają wówczas radosnym, głośnym aplauzem.

Niemal każde jego kazanie jest zawsze rodzajem dialogu z ludem Bożym. To coś niezwykłego! Niemcy, zazwyczaj nie skorzy do głośniejszego wyrażania swoich uczuć, jakże – w tym wypadku – żywo, z zachwytem, przyjmują słowa tego włoskiego księdza, który przez ten słowny kontakt potrafi tak bardzo zbliżyć się do ludzi i przybliżyć im Osobę Maryi.

Sylwetka księdza Gobbiego jest naznaczona trudami, jakie w minionych latach podjął dla Maryi. Ponad 1000 podróży, jakie dotąd odbył na wszystkie kontynenty, nie mogło nie pozostawić na nim śladu. Przeżył zawał serca, musiał się poddać operacjom, cierpi na dolegliwości żołądkowe, musi więc przestrzegać diety, co liczne podróże z pewnością utrudniają. Jednak mimo to nadal celem jego misji jest zaniesienie przesłania Maryi do różnych narodów i zachęta do współnej modlitwy w czasie wieczerników, podczas jego stałych podróży. Czyni to, choć każda wyprawa na inny kontynent, do innego narodu wymaga od niego nowej ofiary.

OSIOŁEK… MATKI BOŻEJ

Kiedy ksiądz Gobbi mówi o Błękitnej Książce, zawsze podkreśla, że orędzia w niej zawarte, nie są jego rozważaniami ani jego myślami, bądź jego medytacjami. Wyrażają jedynie to, co – językiem serca – przekazuje mu Matka Boża.

Mówiąc o tym, często nawiązuje do pięknej przypowieści w Starym Testamencie, o osiołku pogańskiego proroka Balaama (Lb 22,21nn), który nagle przemówił do bardzo rozgniewanego proroka. Ks. Gobbi mawia, że on jest właśnie takim osiołkiem, który przemówił, natomiast orędzia nie pochodzą od niego, lecz od Maryi. Ona przekazała mu je językiem serca.

Błękitna Książka nie jest więc dziełem literackim, lecz księgą otrzymywanych przekazów. Ks. Gobbi energicznie i stanowczo broni się, gdy czyta lub słyszy inne interpretacje i komentarze.

WIECZERNIKI i Błękitna Książka

Kapłański Ruch Maryjny przyjęty został przez około 400 biskupów i – jak się szacuje – stu do stupięćdziesięciu tys. kapłanów. Jest rozpowszechniony na całym świecie, znany na wszystkich kontynentach, w ponad 100 krajach.

Wieczernikowa podróż ks. Gobbiego przez Niemcy w jesieni 1999 roku dowiodła, że także w tym kraju znacząca jest liczba kapłanów oraz wiernych, pragnących współuczestniczyć w odnowie Kościoła – z pomocą Błękitnej Książki i samej Maryi.

Odnowa jest ważnym zadaniem, bo jak powszechnie wiadomo, Kościół Chrystusowy, walcząc o prawdę wiary katolickiej, jest jakby przyćmiony. Fundamenty Kościoła są zagrożone, dlatego właśnie obrona Kościoła i Papieża jest zadaniem tak istotnym. A na nie zwraca uwagę w Swej Książce Maryja. Dlatego też dla liberalnych sił w Kościele – a w Niemczech szczególnie – Kapłański Ruch Maryjny jest zawadą i cierniem w oku.

MOC WIECZERNIKÓW RÓŻAŃCOWYCH

Zewnętrzna siła Kapłańskiego Ruchu Maryjnego, tkwi w wieczernikach. One są zawsze celem podróży do każdego kraju, one też były celem podróży ks. Gobbiego przez Niemcy.

Każdy wieczernik rozpoczyna się trzykrotną inwokacją do Ducha Świętego. Następnie odmawiana jest modlitwa różańcowa oraz Ojcze nasz w intencji Ojca Świętego i pieśń „Chrystus Królem” (Chistus vincit). Potem wierni śpiewają „Pozdrowiona bądź Maryjo” w intencji księdza Gobbiego. Modlą się z tą intencją, aby dane mu były siły dla dalszego podróżowania po świecie.

W kulminacyjnym momencie wieczernika następuje modlitwa poświęcenia. Po niej czyta się jedno z orędzi Błękitnej Książki. Wieczernik kończy się odśpiewaniem pieśni O Niepokalane Serce, o Maryjo lub Przyjdź, Duchu Święty….

Tam gdzie wieczernik połączony jest z Mszą św., stanowi ona najważniejszą część spotkania.

Wymaga się, aby nie zabrakło w czasie nabożeństwa obecności figury Matki Boskiej Fatimskiej, która stanowi szczególny symbol Kapłańskiego Ruchu Maryjnego.

Błękitna Książka to narzędzie przekazywania życzeń i próśb Matki Bożej całemu światu. Nosi znamiona pełnej wiarygodności. W niej zawarte są trudne problemy Kościoła obecnych czasów, przedstawione z punktu widzenia życia wiecznego i ostatecznego przeznaczenia człowieka.

Ludzie, których – w obecnej sytuacji duchowej oraz religijnej – ogarniają wątpliwości, znajdują w Niebieskiej Księdze odpowiedzi na dręczące ich pytania; odpowiedzi zgodne z prawdą i realiami życia. Nic nie jest upiększane. W tej Księdze otwarcie przedstawiona jest walka światła z ciemnością, szatana ze światem, liberałów z konserwatystami, Niewiasty obleczonej w słońce z Jej przeciwnikiem.

Księga wskazuje silne, gwałtowne spory. Jednocześnie zaś – pociesza wiernych, pozwala im spojrzeć na to, co nadejdzie, przez pryzmat słów i symboli zawartych w tajemniczej Księdze Objawienia św. Jana. W Błękitnej Książce są też zawarte wyjaśnienia do Pisma Świętego, wraz z wyjaśnieniem wszelkich problemów naszej epoki, naszych czasów.

Jednym słowem, jest to Księga wielkiej miłości Boga i do Boga, do Trójcy Przenajświętszej, a więc do Ojca, Syna i Ducha Świętego. Jak wskazuje Błękitna Książka, Bóg zlecił Maryi Dziewicy szczególną misję wobec żyjących w obecnych czasach. Sam fakt, że ta Księga została dobrowolnie przez wiele osób przetłumaczona na najważniejsze języki świata i jest szeroko rozpowszechniana, mówi sam za siebie i nie wymaga komentarza. Jakiej bowiem księdze, poza Pismem Świętym, udzielone zostało takie pierwszeństwo i taki entuzjazm?

Kapłański Ruch Maryjny

Cele Kapłańskiego Ruchu Maryjnego są jasno określone i proste:

1. Poświęcenie się Niepokalanemu Sercu Maryi;

2. Wierność Ojcu Świętemu;

3. Bycie apostołem Maryi m. in. przez modlitwę różańcową w naszych i Jej intencjach.

Hierarchia Niemiec, jak dzieje się niestety w wielu innych krajach, jest rozdarta. Jedność niemieckiego Episkopatu z Rzymem, słabnie. Niektórzy biskupi niemieccy, podejmując decyzje, powołują się tylko na „własne sumienie”. Tak pojmowane sumienie, jest tym, co może doprowadzić do próby zerwania z Papieżem. Wyraźnie i wielokrotnie pisały już o tym czasopisma. Tym bardziej więc uwidacznia się dla nas potrzeba jedności w Kościele dla zachowania jego siły. Ta zaś – zgodnie z gwarancją Chrystusa – jest dana Kościołowi, który oprze się na Papieżu. Dlatego też Kapłański Ruch Maryjny żąda dochowania wierności Ojcu Św. tylko bowiem jemu dał Pan to przyrzeczenie:

„Ty jesteś Piotr – Opoka i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne nie zwyciężą go. Tobie daję klucze Królestwa Niebieskiego. Cokolwiek zwiążesz na ziemi będzie związane i w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, zostanie rozwiązane w niebie”.

(Mt16,18).

Liczne fałszywe nauki przemierzają kraje. Maryja w historii Kościoła uważana jest za Tą, która pokonała wszystkie, błędne nauki: „Tu sola omnes Haeres superasti” („Tylko Ty pokonałaś wszystkie fałsze”). Kto jest wierny Matce Bożej, ten jest też wierny autentycznej wierze. Wierność Ojcu Świętemu to wierność Kościołowi, czyli pełne oddanie wierze. Bóg powierzył Pannie Maryi, by – w tym dramatycznym stuleciu, które dobiega końca – upokorzyła pychę szatana. Stąd nasze pragnienie, jak mówi o tym 12-ty rozdział Apokalipsy, stania się dziećmi Maryi, przestrzegającymi Bożych przykazań, mocno związanymi z świadectwem Chrystusowym. Winniśmy być dumni z przynależności do dzieci Maryi i gdziekolwiek to możliwe: głosić Jej chwałę. Właśnie te myśli przekazywał ks. Gobbi w czasie swej podróży wieczernikowej wszystkim kapłanom i wiernym. Czynił to niestrudzenie, z żarliwością. Wielu wracało do domów pocieszonych słowami ks. Gobbiego i błogosławieństwem Maryi. Księdzu Gobbiemu – dzięki za Jego przybycie do Niemiec!

 

Przekład z niem. biuletynu KRM nr 4/99: Bogusław Bromboszcz

Posted in Apokalipsa, Fatima, Ks. Gobbi | Otagowane: , , , | 83 Comments »

Czy Ostrzeżenie będzie w Wielki Piątek tego roku?

Posted by Dzieckonmp w dniu 1 Marzec 2016


ostrz

conte

Ronald L. Conte Jr

Teolog amerykański Ronald  Conte, tłumacz Biblii, mariolog, autor wielu książek o moralności, obrońca papieża Franciszka , wierzy w objawienia w Medjugorje jak i w Garabandal  pisze na swojej stronie, że Ostrzeżenie prorokowane w Garabandal,- będzie również pierwszym sekretem z Medjugorje i nastąpi w Wielki Piątek 2016, czyli 25 marca 2016, a następnie będzie miał miejsce Wielki Cud, a później UCISK.
W  czasie tego Ostrzeżenia które niektórzy nazywają  „oświetleniem sumienia” każdy zobaczy jak  żył ze świadomością w grzechu w wyniku którego każdy będzie mógł ofiarować dar bólu i żalu. Ostrzeżenie jest tym o czym mówi pierwsza tajemnica Medziugorje. To zdarzenie można  również nazwać Dniem pokuty.
Conte mówi, że nie ma lepszego czasu do pokuty za grzechy, jak dzień który świętujemy  Chrystusa ukrzyżowanego.
Conte  opiera się na tym fragmencie Pisma Świętego  Zachariasza 12: 10-14
„Na dom Dawida i na mieszkańców Jeruzalem wyleję Ducha pobożności. Będą patrzeć na tego, którego przebili, i boleć będą nad nim, jak się boleje nad jedynakiem, i płakać będą nad nim, jak się płacze nad pierworodnym.  W owym dniu będzie wielki płacz w Jeruzalem, podobny do płaczu w Hadad-Rimmon na równinie Megiddo.  I płakać będzie [cały] kraj, każda rodzina oddzielnie. Rodziny z domu Dawida oddzielnie i ich niewiasty oddzielnie. Rodziny z domu Natana oddzielnie i ich niewiasty oddzielnie.  Rodziny z domu Lewiego oddzielnie i ich niewiasty oddzielnie. Rodziny z domu Szimejego oddzielnie i ich niewiasty oddzielnie.  I wszystkie pozostałe rodziny, każda rodzina oddzielnie i ich niewiasty oddzielnie.”
Po Ostrzeżeniu nastąpi Pocieszenie.
Pocieszenie dla Conte jest drugim wydarzeniem niebiańskiej interwencji po ostrzeżeniu,  i uważa je za drugą tajemnicę Medziugorja. Stanie się to 2 dni po ostrzeżeniu , w Niedzielę Wielkanocną. I wierzy, że nie ma lepszego dnia dla pocieszenia po żalu za grzechy, do którego dojdzie w  Niedzielę Wielkanocną po Zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa.
Ponieważ nie wszyscy będą  żałować  to też  nie wszyscy otrzymują dar pocieszenia.
Po pocieszeniu przyjdzie Wielki Cud.
A kiedy CUD?
Conte uważa że  trzecia tajemnica Medziugorje odpowiada temu, co nazywa się Wielki Cud z  Garabandal i wspomina o trzech rzeczach:
– Pierwszym jest to, że na całym świecie będzie miał miejsce  cud uzdrowienia dla milionów
– Będzie miało miejsce powszechne nawrócenie  powierzchownie wierzących, oddalonych i mało wierzących  chrześcijan.
– Będą trwałe znaki w różnych miejscach prawdziwych objawień Matki Boskiej.
Conte  wspomina, co powiedziała Conchita   „To będzie miało miejsce  w okresie od lutego do lipca i będzie  między 7 a 17 dniem miesiąca, ale nie powiedziała którego roku.”

W uzupełnieniu Conte mówi, że zbiegnie się z obchodami święta bł. Imeldy Lambertini, która okazuje się jest patronką pierwszej komunii. Zmarła w dniu 12 maja 1333 r.
W związku z tym Conte twierdzi że Wielki Cud będzie miał miejsce w dniu 12 maja 2016 roku.
Conte twierdzi że Cud nie będzie miał miejsca w święta innych świętych, ponieważ nie są oni młodymi męczennikami Eucharystii i odrzuca także to, co inni mówią o Błogosławionej Imeldzie że  nie została zamordowana, ale zmarła zaraz po otrzymaniu pierwszej komunii.
Odpowiedź Conte o niej jest, że to było jak NMP Królowa Męczenników, która cierpiała z Chrystusem pod krzyżem bez umierania w tym samym czasie. Z tego rysuje paralelę między błogosławioną Imeldą i śmiercią Marii Panny. Innym dodatkowym elementem jest to, że 12 maja jest w wigilię Matki Boskiej Fatimskiej, więc ma symbolikę w dniu poprzedzającym święto Maryi.
Conte jest absolutnie pewny, że ostrzeżenie będzie miało miejsce w Wielki Piątek 2016 roku, ponieważ nie ma żadnego innego dnia ani innego roku by mogły te wydarzenia nastąpić w miarę w bliskim terminie i spełniać warunki jakie przekazała widząca z Garabandal.

 
To jest streszczone w skrócie przez Dzieckonmp
Można poczytać więcej na poniższych stronach źródłowych
https://ronconte.wordpress.com/2015/01/26/spiritual-communism-and-the-great-warning/
https://ronconte.wordpress.com/2015/11/08/spiritual-communism-and-the-schism/
https://ronconte.wordpress.com/2016/02/06/opinions-on-the-timing-of-the-warning/
https://ronconte.wordpress.com/2016/02/11/the-schism-and-the-warning-of-garabandal/

Wykaz dorobku teologa Conte

https://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&hl=pl&rurl=translate.google.com&sl=auto&tl=pl&u=http://www.catholicplanet.com/books.htm&usg=ALkJrhhr89Pgom7A6RB_u75-ffA5V73csw

Z orędzia do Marii Bożego Miłosierdzia z dnia 5 czerwca 2011 r.

Pokazane wam zostanie jak to jest – umrzeć w stanie grzechu śmiertelnego

Ostrzeżenie będzie oczyszczającym doświadczeniem dla was wszystkich. Zwłaszcza dla tych w stanie grzechu ciężkiego może być w części nieprzyjemne, ponieważ po raz pierwszy pokazane zostanie wam, jakie to uczucie, kiedy Boże Światło znika z waszego życia. Wasze dusze poczują rezygnację odczuwaną przez tych, którzy umierają w stanie grzechu śmiertelnego. Przez te nieszczęsne dusze, które dopuściły, aby już było za późno, żeby prosić Boga o przebaczenie za grzechy. Pamiętajcie, że to ważne, gdy pozwolę wam wszystkim poczuć tą pustkę duszy. Tylko wtedy możecie w końcu zrozumieć, że bez Bożego Światła w waszych duszach przestajecie odczuwać. Wasza dusza i ciało byłyby tylko pustymi naczyniami. Nawet grzesznicy czują Boże Światło, ponieważ jest Ono obecne w każdym z Jego Dzieci na ziemi. Ale kiedy umieracie w stanie grzechu śmiertelnego, Światło to już nie istnieje.

Przygotujcie się na to Wielkie Wydarzenie. Ratujcie wasze dusze, dopóki możecie. Bo jeśli tylko Boże Światło opuści was, wtedy ostatecznie uświadomicie sobie pustkę, jałowość i ciemność, które oferuje szatan, pełne bólu i przerażenia.

Odnówcie wasze dusze. Cieszcie się teraz z Ostrzeżenia, które pozwoli wam uratować się i zbliżyć do Mojego Najświętszego Serca.

Przyjmijcie Ostrzeżenie z zadowoleniem. Dany wam będzie przez Nie dowód Życia Wiecznego i zrozumienie, jak ono jest ważne.

Wasz ukochany Zbawiciel

Jezus Chrystus Król ludzkości

Mój komentarz:

Wstawiając jako wpis zdanie tego teologa nie jest równoznaczne z tym że twierdzę iż na pewno tak się stanie. Wielu czytelników zarzuca mi że coś pisałem a nie było tak. Na przykład był wpis 18 dni do wybuchu 3 wojny światowej. Ja ten wpis wstawiłem żeby pokazać iż niektóre istotne środowiska tak uważają. Pokazuję wstawiając wpis jak inni zapatrują się na dane wydarzenie. Co do tego wpisu o tej 3 wojnie uważam że na dzień pojawienia się tego wpisu autorzy tego artykułu mieli całkowita rację. To ze jeszcze nie wybuchła ta wojna jest skutkiem zmiany planów przez koalicję arabską. Oni uznali że otrzymają cios pociskiem jądrowym i rozpoczęli realizować inny wariant uderzenia na siły Syryjskie i rosyjskie. Obecnie nie chwalą się że uderzą 250 tysięczną armią (na takie uderzenie jest pewne odpalenie ładunku jądrowego) tylko rozmieszczają małe grupki żołnierzy wokoło Syrii i w planie mają najpierw wtargnąć do Damaszku i zabić Asada itd. Tak samo przedstawiając obecny wpis w którym jest zawarte zdecydowane przekonanie iż na pewno 25 marca 2016 roku będzie OSTRZEŻENIE jest pokazaniem iż tak uważa tak zacny członek Kościoła Katolickiego który pełni rolę teologa. 

Poniżej krótki filmik z Garabandal pokazujący jak to miejsce wygląda w lutym 2016 roku

Posted in Alert, Apokalipsa, Cuda, Nawrócenia, Orędzia Ostrzeżenie, Proroctwa, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , , | 174 Comments »

5 Znaków Końca Czasów

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 Luty 2016


Na którym etapie jesteśmy? Niestety, już na początku Apokalipsy. Oto najważniejsze słowa z objawienia Matki Bożej udzielonego ks. Gobbiemu w 1992 roku. Maryjny wykład został zatytułowany Koniec czasów:

fragmenty objawienia Matki Bożej: „Do Kapłanów Umiłowanych Synów Matki Bożej” – Ks. Stefano Gobbi (1973-1997r)

485 – Rubbio (Vicenza), 31.12.1992 – MATKA BOŻA:

a Pozwólcie Mi się ulegle pouczać, umiłowani synowie. W czasie tej ostatniej nocy roku skupcie się na modlitwie i na słuchaniu słowa waszej Niebieskiej Mamy, Prorokini tych ostatnich czasów. Nie spędzajcie tych godzin w hałasie i rozproszeniu, lecz w ciszy, w skupieniu, na kontemplacji.

b Wiele razy wam ogłaszałam, że zbliża się koniec czasów i przyjście Jezusa w chwale. Pragnę wam dziś pomóc w zrozumieniu znaków opisanych w Bożym Piśmie, które wskazują na wielką bliskość Jego chwalebnego powrotu.

c Znaki te – jasno ukazane w Ewangeliach, Listach św. Piotra i Pawła – realizują się w obecnych latach.

d – Pierwszy znak to rozszerzanie się błędów, prowadzących do utraty wiary i odstępstwa.

Błędy te rozszerzają fałszywi nauczyciele, słynni teolodzy, którzy nie nauczają już prawdy Ewangelii, lecz głoszą zgubne herezje – oparte na błędnym i ludzkim rozumowaniu. Z powodu tego głoszenia błędów gubi się prawdziwa wiara i rozszerza się wszędzie wielkie odstępstwo.

«Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem Mesjaszem. I wielu w błąd wprowadzą. Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą.» «Dzień ten nie nadejdzie, dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo.» «Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu tak samo, jak wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje. Wyprą się oni Władcy, który ich nabył, a sprowadzą na siebie rychłą zgubę. A wielu pójdzie za ich rozpustą, przez nich zaś droga prawdy będzie obrzucona bluźnierstwami; dla zaspokojenia swej chciwości obłudnymi słowami was sprzedadzą.»

e – Drugi znak to wybuch wojen i walki bratobójcze. Doprowadzą one do szczytu przemoc i nienawiść, a miłość – do powszechnego wystygnięcia. Będą się też mnożyć katastrofy naturalne, takie jak epidemie, głód, powodzie i trzęsienia ziemi.

«Będziecie słyszeć o wojnach i o pogłoskach wojennych; uważajcie, nie trwóżcie się tym. To musi się stać… Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będzie głód i zaraza, a miejscami trzęsienia ziemi. Lecz to wszystko jest dopiero początkiem boleści. …ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.»

f – Trzeci znak to krwawe prześladowanie tych, którzy pozostaną wierni Jezusowi oraz Jego Ewangelii i będą niewzruszenie trwać w prawdziwej wierze. Ewangelia będzie jednak głoszona we wszystkich częściach świata.

Pomyślcie, najmilsi synowie, o wielkich prześladowaniach, którym poddany jest Kościół, oraz o apostolskiej gorliwości ostatnich Papieży – przede wszystkim Mojego Papieża Jana Pawła II, głoszącego Ewangelię wszystkim narodom ziemi.

«Wtedy wydadzą was na udrękę i będą was zabijać, i będziecie w nienawiści u wszystkich narodów, z powodu mego imienia. Wówczas wielu zachwieje się w wierze; będą się wzajemnie wydawać i jedni drugich nienawidzić (…). A ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec.»

g – Czwarty znak to straszne świętokradztwo dokonane przez tego, który sprzeciwia się Chrystusowi, to znaczy przez Antychrysta. Wejdzie on do Świętej Świątyni Bożej i zasiądzie na swoim tronie, każąc siebie adorować jako Boga.

«…objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć… Pojawieniu się jego towarzyszyć będzie działanie szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów, działanie z wszelkim zwodzeniem ku nieprawości…»

«…ujrzycie ‘ohydę spustoszenia’, o której mówi prorok Daniel, zalegającą miejsce święte – kto czyta, niech rozumie».

Najmilsi synowie, aby zrozumieć, na czym polega ohyda spustoszenia, przeczytajcie to, co zostało przepowiedziane przez proroka Daniela: «Idź, Danielu, bo słowa zostały ukryte i obłożone pieczęciami aż do końca czasu. Wielu ulegnie oczyszczeniu, wybieleniu, wypróbowaniu, ale przewrotni będą postępować przewrotnie i żaden z przewrotnych nie zrozumie tego, lecz roztropni zrozumieją. A od czasu, gdy zostanie zniesiona codzienna ofiara, zapanuje ohyda ziejąca pustką, upłynie tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni. Szczęśliwy ten, który wytrwa i doczeka tysiąca trzystu trzydziestu pięciu dni.»

Msza Święta jest codzienną ofiarą – ofiarą czystą składaną Panu na wszystkich ołtarzach od wschodu aż do zachodu słońca. Ofiara Mszy Świętej uobecnia ofiarę, którą Jezus złożył na Kalwarii.

Przyjmując protestancką naukę, będzie się mówić, że Msza nie jest ofiarą, lecz jedynie świętą ucztą – to znaczy tylko pamiątką tego, czego dokonał Jezus w czasie Swojej Ostatniej Wieczerzy. Zniesie się w ten sposób odprawianie Mszy Świętej. Na tym właśnie zniesieniu codziennej ofiary polega straszliwe świętokradztwo dokonane przez Antychrysta. Trwać to będzie około trzy i pół roku, to znaczy tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni.

h Piąty znak stanowią nadzwyczajne znaki, które pojawią się na niebie.

«… słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku; gwiazdy zaczną padać z nieba i moce niebios zostaną wstrząśnięte.»

Cud słońca – dokonany w Fatimie w czasie Mojego ostatniego objawienia się – wskazuje, że weszliście obecnie w czasy, w których spełniają się wydarzenia przygotowujące was na powrót Jezusa w chwale.

«Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego i wtedy będą narzekać wszystkie narody ziemi; i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach niebieskich z wielką mocą i chwałą.»

i Umiłowani synowie i dzieci poświęcone Mojemu Niepokalanemu Sercu, chciałam was pouczyć o znakach podanych wam przez Jezusa w Ewangelii, aby was przygotować na koniec czasów. Właśnie w waszej epoce mają się one zrealizować. Rok, który się kończy i ten, który się zaczyna, stanowią część okresu wielkiej udręki. Rozszerza się odstępstwo, mnożą się wojny, następują po sobie na tylu miejscach kataklizmy, wzrastają prześladowania, a Ewangelia jest ogłaszana wszystkim narodom. Nadzwyczajne zjawiska pojawiają się na niebie i coraz bliższa staje się chwila pełnego ukazania się Antychrysta.

j Proszę was zatem, byście pozostawali mocni w wierze, niewzruszeni w nadziei i żarliwi w miłości.

k Pozwólcie Mi się wszyscy nieść i gromadzić w bezpiecznym schronieniu Mego Niepokalanego Serca. Przygotowałam je wam właśnie na te ostatnie czasy.

l Odczytujcie ze Mną znaki waszych czasów, żyjcie w pokoju serca i w ufności.

m Jestem zawsze z wami, aby wam powtarzać, że spełnianie się tych znaków wskazuje wam z pewnością, iż bliski jest koniec czasów i powrót Jezusa w chwale.

«A od figowego drzewa uczcie się przez podobieństwo! Gdy jego gałązka staje się soczysta i liście wypuszcza, poznajecie, że zbliża się lato. Tak samo i wy, kiedy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach.»

539 – Fatima (Portugalia), 11.03.1995 – MATKA BOŻA:

b Moja tajemnica dotyczy Kościoła.

W Kościele osiągnie szczyt wielkie odstępstwo, które szerzy się na całym świecie. Rozłam dokona się poprzez całkowite odejście od Ewangelii i prawdziwej wiary. Do Kościoła wejdzie człowiek nieprawy, który sprzeciwia się Chrystusowi i nosi w swoim łonie ohydę spustoszenia, popełniając w ten sposób straszliwe bluźnierstwo, o którym mówił prorok Daniel (Mt 24,15).

c Moja tajemnica dotyczy ludzkości.

Ludzkość osiągnie szczyt zepsucia i bezbożności, buntu przeciw Bogu i otwartego sprzeciwu wobec Jego Prawa miłości. Pozna ona godzinę swej największej kary, która została wam przepowiedziana przez proroka Zachariasza (Za 13,7-9).

Całość Orędzi Matki Bożej: „Do Kapłanów Umiłowanych Synów Matki Bożej” – Ks. Stefano Gobbi:

Strona polska : http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/introd01.htm

Posted in Apokalipsa, Inne Orędzia, Ks. Gobbi, Proroctwa, Znaki czasu | Otagowane: , , , | 57 Comments »

Od marca 2016 r chrzest dzieci będzie przestępstwem

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 Styczeń 2016


W UE TRWA TOTALNA WOJNA Z CHRZEŚCIJAŃSTWEM.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zamierza zakazać chrztu niemowląt, uznając, że chrzest stanowi naruszenie art. 12, 14 i 16 Konwencji Praw Dziecka (przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r.)

chrzest

Przyczyny zakazania prawa do chrztu: „Chrzest narusza art 16 Europejskiej Konwencji. Niemowlęta nie są jeszcze w stanie zrozumieć co to jest chrzest, co jest przymuszeniem przyjęcia wiary, nie wiedząc o tym. Chrzest jest aktem, który powinien być wybrany świadomie i nie może być narzucony z góry przez organizację religijną (w tym przypadku chrześcijańsko-katolicką), zwłaszcza w takim momencie, w którym Europa znalazła się w istnym tyglem ras, kultur i religii. Praktyka tego sakramentu chrztu jest niezgodna z najlepszymi interesami dziecka, zgodnie z art. 3 Konwencji o prawach dziecka, ratyfikowanej 25 maja 1992 przez ponad 180 państw, a dzieci  muszą być chronione w uczciwości i wolności osobistej. Decyzja ta będzie krokiem naprzód dla cywilizacji zachodniej, w odniesieniu do wszystkiego i wszystkich. „

Słowa Trybunału Praw Człowieka są bardzo jasne i już wywołały niekończące się dyskusje. Dziennikarz Times Andrew McFarrell mówi że jest to mądra decyzja: „Dla Europy wolnej, demokratycznej, świeckiej, sędziowie w Strasburgu odegrali kluczową rolę. Dziś jest wielki dzień, nie będziemy już można dokonać  obrzędu chrztu istot nieświadomych. Każdy więc będzie mógł po osiągnięciu  pewnego wieku,  wybrać sobie religię lub przekonania, które najbardziej mu się podobają. Nadal nie ma oświadczenia Watykanu.  Zobaczymy czy pojawi się w tej sprawie jakiś głos.

Źródło:ilgiomale.it

Edit: mój komentarz: zapewne do czegoś takiego nie dojdzie ale sam fakt, że taka dyskusja ma miejsce jest dla nas oburzający! Europa wypiera się swoich chrześcijańskich korzeni, przyjmuje miliony islamskich imigrantów a katolicką Polskę dyskryminuje na każdym kroku. Nie damy się.

—————–

01.01.2013, 19:20 Nie będzie można udzielać chrztów i Komunii, Sakrament małżeństwa zostanie zmieniony. Jedynie w Kościele Reszty będą Sakramenty

Z czasem niektóre praktyki chrześcijańskie odbywające się publicznie nie będą akceptowane. Należeć do nich będą również sakramenty Chrztu i Komunii Świętej. Będą uważane za nie do przyjęcia we współczesnym i świeckim świecie i jako takie niemożliwe do otrzymania. Sakrament Małżeństwa zostanie zmieniony, a zawieranie małżeństw będzie dokonywane w innej formie. Na tym etapie jedynym sposobem otrzymania Prawdziwych Sakramentów będzie poprzez Kościół Reszty. 01.01.2013, 19:20

20.01.2013, 17:50 – Ci ludzie będą niszczyć Moje Kościoły i niewielu będzie mogło składać codzienne Ofiary

Będą starali się znieść Sakramenty Chrztu, Komunii Świętej i Spowiedzi, ale jednak ci wierni i odważni wyświęceni słudzy będą nadal Mi służyli.

Pamiętajcie, że wasze modlitwy osłabią oddziaływanie i nasilenie tych prób. Kiedy Moje wybrane dusze będą modliły się o te akty Miłosierdzia, szczególnie będę odpowiadał na ich wołanie.

Wasz Jezus

05.08.2013, 04:05 – Kiedy zmienią Sakrament Chrztu, usuną wszystkie przyrzeczenia wyrzeczenia się szatana, gdyż stwierdzą, że te nawiązania są staroświeckie

Ileż argumentów zostanie podanych w każdym narodzie, aby splugawić Sakrament Małżeństwa. Wrogowie Boga chcą, by chrześcijanie przyjęli małżeństwa par tej samej płci, ale nigdy nie wolno wam tego zaakceptować, gdyż to obraża Mojego Ojca. To jest nie do przyjęcia w Jego Oczach. Kiedy zmienią Sakrament Chrztu, usuną wszystkie przyrzeczenia wyrzeczenia się szatana, gdyż stwierdzą, że te nawiązania są staroświeckie i zbyt przerażające. Powiedzą, że to jest nieistotne.

Następnie, krok po kroku będą wprowadzali nowe wersje Mojego Nauczania. Wy wszyscy, którzy wierzycie w Mój Kościół, nigdy nie możecie Mnie zdradzić. Nigdy nie wolno wam przyjąć żadnych zamienników Sakramentów, które wam dałem. Ja Jestem Prawdą. Mój Kościół reprezentuje Prawdę. Jednak możecie tylko wtedy twierdzić, że jesteście częścią Mojego Kościoła, gdy zachowujecie wszystkie Moje Nauki, Moje Sakramenty i przyjmujecie, że Moja Śmierć na Krzyżu była największą Ofiarą, która zapewnia wam zbawienie.

Posted in Alert, Apokalipsa, Nasz smutny czas, Prześladowanie Chrześcijan, Szatan, Wielki Ucisk | Otagowane: , , | 1 247 Comments »

Koniec świata coraz bliżej: Żydzi o przymierzu z chrześcijaństwem!

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 Grudzień 2015


Niezwykły dokument opublikowała grupa prominentnych ortodoksyjnych rabinów z Izraela, Stanów Zjednoczonych i Europy. Wynika z niego, że „chrześcijaństwo jest darem dla narodów”.

– Jezus przyniósł na świat podwójne dobro – można przeczytać w oświadczeniu ortodoksyjnych rabinów. – Z jednej strony wyniósł Torę Mojżesza, a z drugiej usunął bałwany spośród narodów – napisali rabini. Dokument „Czynić wolę Naszego Ojca, który jest w Niebie: ku partnerstwu między Żydami a chrześcijanami” jest odpowiedzią na „Nostra aetate” i jest zaakceptowanie „ręki wyciągniętej do nas przez naszych chrześcijańskich braci i siostry”.

– Teraz, kiedy Kościół katolicki uznał wieczne przymierze między B-giem a Izraelem, my Żydzi możemy uznać trwałe konstytutywne znaczenie chrześcijaństwa jako naszego partnera w świecie odkupienia, bez obaw, że zostanie to wykorzystane do celów misyjnych – można przeczytać w oświadczeniu. – Nie jesteśmy już wrogami, ale partnerami w głoszeniu wartości moralnych koniecznych do przetrwania i dobrostanu ludzkości – napisali rabini. – Żadna ze stron nie może urzeczywistniać Boskiej misji w świecie samodzielnie – dodali.

Znaczenie tego dokumentu dalece wybiega poza dialog międzyreligijny. To, przy pełnej świadomości koniecznej ostrożności w takich deklaracjach, znak końca świata. Trudno tu jeszcze mówić o „nawróceniu Izraela”, ale niewątpliwie jest to uznanie znaczenia Jezusa i Kościoła. A to jest coś, o czym mówił św. Paweł Apostoł w Liście do Rzymian. „… zatwardziałość dotknęła tylko część Izraela aż do czasu, gdy wejdzie [do Kościoła] pełnia pogan. I tak cały Izrael będzie zbawiony, jak to jest napisane: Przyjdzie z Syjonu wybawiciel, odwróci nieprawości od Jakuba. I to będzie moje z nimi przymierze, gdy zgładzę ich grzechy. Co prawdą – gdy chodzi o Ewangelię – są oni nieprzyjaciółmi [Boga] ze względu na wasze dobro; gdy jednak chodzi o wybranie, są oni – ze względu na przodków – przedmiotem miłości. Bo dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne” – pisał św. Paweł. I aż trudno nie zadać pytania, czy nie jesteśmy właśnie świadkami początku tego, co zapowiedział św. Paweł? Czas jest bliski!

Źródło: fronda.pl

Posted in Apokalipsa, Znaki czasu | Otagowane: | 141 Comments »

Putin bombarduje tureckie cele w Syrii

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 Listopad 2015


Po zestrzeleniu przez Turcję rosyjskiego samolotu bojowego Putin nakazał zniszczyć wszystkie cele w Syrii gdzie Turcja wspomaga terrorystów z ISIS.

syrDziesiątki tysięcy muzułmańskich terrorystów wspieranych przez świat tzw. demokratyczny są odcięte od dostaw z Turcji przez bardzo ciężkie bombardowanie. Rosja zaczęła  chronić swoje samoloty  najbardziej zaawansowanym sprzętem elektronicznym S-300 i S-400. Oba kraje są aktywne w Syrii i można powiedzieć że są w stanie wojny ze sobą.

Od środowego wieczoru rosyjskie bombowce i myśliwce zaczęły atakować każdy pojazd Turków w Syrii. Przejście graniczne Bab al-Hawa zostało zbombardowane.  

Oto film zaniepokojonych muzułmanów krzyczących „Allahu Akbar”, gdy widzą, jak ogromne spustoszenie sieją naloty rosyjskie. Widzą że  to zupełnie inna historia niż nieliczne bomby NATO na puste budynki i opuszczone fragmenty pustyni.


A tutaj film jak Rosjanie wystrzeliwują rakiety z Morza Kaspijskiego na ISIS

 

Posted in Apokalipsa | Otagowane: , , , , , | 237 Comments »

O. Klimuszko i wizja islamskiego potopu?

Posted by Dzieckonmp w dniu 14 Listopad 2015


Konflikty zbrojne w Iraku, Syrii i Libii wraz z groźbami ze strony przywódców Państwa Islamskiego, którzy zapowiadają marsz na Rzym, skłaniają wiele osób do pochylenia się nad wizją przyszłości Europy, kreśloną przez zmarłego w 1981 roku, w wieku 76 lat o. Czesława Klimuszkę. Jeden z najbardziej znanych polskich franciszkanów, nazywany jasnowidzem z Elbląga, o. Klimuszko był człowiekiem obdarzonym nadprzyrodzonymi zdolnościami. Przewidział m.in. wybór Karola Wojtyły na papieża oraz datę śmierci Prymasa Polski, kardynała Augusta Hlonda. Niektórzy uważają, że już niedługo ziści się również inna przepowiednia polskiego zakonnika.

isis

Wizja o. Klimuszki

Widziałem żołnierzy przeprawiających się przez morze na takich małych, okrągłych stateczkach, ale po twarzach widać było, że to nie Europejczycy. Widziałem domy walące się i dzieci włoskie, które płakały. To wyglądało jak atak niewiernych na Europę. Wydaje mi się, że jakaś wielka tragedia spotka Włochy. Część buta włoskiego znajdzie się pod wodą. Wulkan albo trzęsienie ziemi? Widziałem sceny jak po wielkim kataklizmie. To było straszne – mówił przed ponad trzydziestoma laty o swojej wizji, franciszkanin o. Klimuszko.

Rzeczywistość A.D. 2015 – „Libia: strategiczna brama dla Państwa Islamskiego”

Przedstawiona powyżej wizja, nabiera dziś całkowicie innego wymiaru. Z przechwyconych rozmów i listów członków Państwa Islamskiego wynika bowiem, że udający uchodźców terroryści z ISIS od pewnego czasu przedostają się do Europy na łodziach przemycających nielegalnych imigrantów.

Libia ma długą linię brzegową rozciągającą się naprzeciw południowych państw krzyżowców, do których można z łatwością dostać się nawet na zwykłych łodziach. Warto pamiętać, że liczba wyjazdów ‚nielegalnych imigrantów’ z wybrzeża jest ogromna, niższe szacunki mówią o 500 osobach dziennie. Według wielu (nielegalnych imigrantów) z łatwością można przekroczyć punkty kontrolne marynarki i dostać się do miast. Gdyby to choćby częściowo wykorzystać i rozwinąć strategicznie, można by sprowadzić pandemonium na południową Europę. Możliwe jest nawet zamknięcie żeglugi przez branie na cel statków i tankowców krzyżowców” – miał pisać w styczniu 2015 roku w liście pt. „Libia: strategiczna brama dla Państwa Islamskiego” jeden z członków Państwa Islamskiego, Abu Arhim al-Libim.

.

Dziś jesteśmy na południe od Rzymu. Za zgodą Allaha podbijemy Rzym – mówił w lutym 2015 roku po zamordowaniu 21 Koptów na położonej nad Morzem Śródziemnym libijskiej plaży, zamaskowany żołnierz Państwa Islamskiego. Właśnie w lutym 2015 roku, prokuratura w Palermo na Sycylii wszczęła śledztwo w sprawie udających uchodźców terrorystów z Państwa Islamskiego. Mieli oni przedostawać się na teren Włoch właśnie z Libii.

W maju 2015 roku, włoska policja poinformowała opinię publiczną, iż aresztowała nieopodal Mediolanu 22-letniego Marokańczyka, Touila Abdelmajida, podejrzanego o udział w zamachu z 18 marca 2015 roku na muzeum Bardo w Tunisie, w wyniku którego zginęły 24 osoby. Według włoskich mediów, Abdelmajida pierwszy raz przedostał się na teren Włoch już w lutym 2015 roku, kiedy to wraz z dziewięćdziesięcioma innymi osobami dopłynął do wybrzeży Sycylii. Wówczas włoskie władze deportowały go.

„Włoskie służby specjalne oceniają, że w każdym „transporcie” znajduje się średnio kilkanaście osób, które po przybyciu na kontynent szybko „gubią się” by przeniknąć do działających już komórek w innych państwach” – napisał 9 czerwca 2015 r. na łamach portalu defence24.pl w tekście pt. „ABW uderza w polskich zwolenników Państwa Islamskiego” Maciej Sankowski.

W maju 2015 r. libijskie władze podały w oficjalnym oświadczeniu, iż grupy bojowników z Państwa Islamskiego przedostają się z Libii na teren Unii Europejskiej płynąc na łódkach z uchodźcami. Libia – gdzie znajdują się zgromadzone przez  Mu’ammara al-Kaddafiego ogromne arsenały broni, z których korzystają dziś islamscy terroryści – stała się w ten sposób dla członków Państwa Islamskiego bramą do serca Europy.

Wielu zachodnich ekspertów od islamu twierdzi, iż liderzy Państwa Islamskiego dążą do wypełnienia przepowiedni o końcu świata. Według islamskiej eschatologii ostateczna bitwa między światem islamu i Rzymem rozegra się w Dabiq, w północnej Syrii. Aby do niej doszło, „krzyżowcy” muszą jednak zostać wciągnięci na teren Syrii. Stąd też właśnie wysyłanie do Europy setek tysięcy imigrantów oraz przygotowywanie wielkiego zamachu terrorystycznego na jedno z państw Unii Europejskiej.

Na początku marca 2015 roku przebywający na wygnaniu w Kairze, kuzyn obalonego libijskiego przywódcy Mu’ammara al-Kaddafiego, Ahmed Kadafi al-Dam podał, iż już w niedługim czasie może dotrzeć przez Morze Śródziemne do Włoch, a później na teren innych państw Starego Kontynentu nawet pół miliona zwolenników ISIS. Kadafi al-Dam twierdzi, iż Państwo Islamskie werbuje dżihadystów obiecując im białe europejskie dziewice. Według niego, terroryści z Państwa Islamskiego już teraz dysponują śmiercionośną bronią, którą mogą zaatakować Europę, powodując straty porównywalne z tymi, jakie wywołały zamachy z 11 września 2001 r.

Nie można wykluczyć zamachów terrorystycznych we Włoszech – powiedział 21 maja 2015 roku we włoskim parlamencie minister spraw wewnętrznych Włoch, Angelino Alfano. Mimo że od dłuższego czasu włoskie władze traktują zagrożenie ze strony Państwa Islamskiego śmiertelnie poważnie, to dotychczas zwykli Włosi kpili sobie z pogróżek islamskich terrorystów. Coraz częściej jednak za żartami z islamskiej inwazji – która ma utknąć w korku na obwodnicy Rzymu lub w spóźniającym się transporcie publicznym, którego członkowie ogłoszą wtedy strajk – ukrywają swoje przerażenie wizją ewentualnego ataku terrorystycznego na ich państwo.

Wojna i ogromny kataklizm

Przedstawiona na wstępie przepowiednia jest tylko częścią tego, co miał widzieć w swojej wizji o. Klimuszko. Oto dalsza część:

Wojna wybuchnie na Południu wtedy, kiedy zawarte będą wszystkie traktaty i będzie otrąbiony trwał pokój. Rosję zdradzą jej sąsiedzi. Nie, nie my! (…). Ogniste włócznie uderzą w zdrajców. Zapłoną całe miasta. Potem rakiety pomkną nad oceanem, skrzyżują się z innymi, spadną w wody morza, obudzą bestię. Ona się dźwignie z dna. Piersią napędzi ogromną falę. Widziałem transatlantyki znoszone jak łupinki… Ta góra wodna sunie ku Europie. Nowy Potop! Zadławi się w Gibraltarze! Wychlupnie do środka Hiszpanii, wleje się na Saharę, zatopi włoski but aż po rzekę Pad. Zniknie pod wodą Rzym ze wszystkimi muzeami, z całą cudowną architekturą… Morze pokryje archiwa, wszystkie dokumenty opatrzone pieczęcią tajności teraz już będą na zawsze utracone (…) Widziałem z bliska ścianę wody idącą na Paryż, była wyższa od wieży Eiffla… Spływając w głąb lądu porywała ludzi, którzy się czepiali poręczy na balkoniku, u szczytu. Wody sunęły straszną potęgą, czułem w nich moc żywiołu, który wszystko zmiecie. Widziałem statki zanim się wywróciły dnem porośniętym zielono…Kotłował się zwał porwanych dachów, zlizanych autobusów i gęstwa ciał ludzkich, kataklizm zapierający dech. A ja to widziałem jak z balkonu, cały obszar aż po horyzont. Te wody szły przez Niemcy aż tutaj. Sięgnęły Polski. (…) Tu , gdzie my dziś jesteśmy, będzie morze. Woda pokryje mój cmentarzyk. Chyba pan wie, że tu jest depresja? Z Kaszubii zostanie kilka wysepek”. (…) Nasz naród powinien z tego wyjść nienajgorzej. Może pięć, może dziesięć procent jest skazane. Wiem, że to dużo, że to już miliony, ale Francja i Niemcy utracą więcej. Italia najwięcej ucierpi. To Europę naprawdę zjednoczy. Ubóstwo zbliża (…)“ „Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, zostanie tak uhonorowana wysoko, jak żaden kraj w Europie (…) Polsce będą się kłaniać narody Europy. Widzę mapę Europy, widzę orła polskiego w koronie. Polska jaśnieje jak słońce i blask ten pada naokoło. Do nas będą przyjeżdżać inni, aby żyć tutaj i szczycić się tym” – mówił o swojej wizji o. Klimuszko.

Chrześcijanin nie powinien wierzyć w wizje, proroctwa i przepowiednie, których źródła wydają się – mówiąc łagodnie – podejrzane. Bardzo często bowiem, kryje się za nimi szarlataneria. Oczywiście wiele zależy od tego, kto przepowiada lub prorokuje, w jaki sposób to czyni oraz jaki stosunek ma do tego Kościół. 13 czerwca 1929 r. Matka Boża miała powiedzieć do św. Łucji: „Nie chcieli usłuchać mojej prośby! Jak król Francji będą żałować i poświęcą mi Rosję, lecz będzie za późno. Rosja rozszerzy swoje błędy po całym świecie, wywołując wojny, powodując prześladowania Kościoła. Ojciec święty będzie bardzo cierpiał”. Chyba nikt nie ma wątpliwości, iż słowa Maryi spełniły się. Rosja rozszerzała bowiem i wciąż niestety rozszerza swoje błędy po całym świecie. W tym konkretnym przypadku przepowiadania przyszłości, mamy jednak do czynienia z objawieniami Maryi, które zostały dodatkowo oficjalnie uznane przez Kościół. Należy jednak również pamiętać, że istnieje także wiele domniemanych objawień Matki Bożej, których Kościół nie uznał za autentyczne lub też które wciąż skrupulatnie bada.

Każdy chrześcijanin wie, że Biblia zapowiada pojawienie się fałszywych proroków, którzy poniosą za sobą tłumy. Z chrześcijańskiej perspektywy, bez wątpienia jednym z nich był Mahomet. W Piśmie Świętym mowa jest jednak również o wilkach w owczej skórze, którzy są pośród nas. Jak więc traktować wizje o. Klimuszko, którego postać, praktyki, zdolności parapsychologiczne oraz bioenergoterapeutyczne, a także źródła jego przepowiedni budzą wśród katolików wiele sporów i kontrowersji, z oskarżeniami o okultyzm włącznie? Trudno odpowiedzieć na to pytanie w sposób jednoznaczny, gdyż w sprawie wizji o. Klimuszki, Kościół nigdy nie zajął jasnego stanowiska i najprawdopodobniej nigdy tego nie zrobi. Mimo że trafność wielu wizji o. Klimuszki może zadziwiać, to na pewno należy podchodzić do nich z odpowiednim dystansem. Mając jednak w pamięci to, iż o. Klimuszko do końca życia pozostał szanowanym przez wiernych i współbraci zakonnych katolickim kapłanem, od którego Kościół nigdy w żaden sposób się nie odciął, nie należy jego wizji również lekceważyć.

Być może rzeczywiście, tak jak w wizji o. Klimuszki dojdzie wkrótce do niespotykanego dotąd kataklizmu bądź wojny i ze zgliszcz Europy wyłoni się coś na kształt Idei Międzymorza – nowa Unia Europejska, która nie będzie zbudowana, jak ta obecna na mamonie, ale której kamieniem węgielnym będą chrześcijańskie wartości, i na której czele stanie Polska. Niezależnie jednak od tego, co przyniesie nam przyszłość, jako chrześcijanie powinniśmy przede wszystkim ufać Jezusowi i zdając się na Bożą Opatrzność po prostu robić swoje.

Źródło: prawapolityka.pl

Posted in Apokalipsa, Inne Orędzia, Nasz smutny czas, Proroctwa, Warto wiedzieć | Otagowane: , , | 275 Comments »

Zbiorowe samobójstwo narodów Europy

Posted by Dzieckonmp w dniu 13 Listopad 2015


19-minutowy film w internecie dowodzi że zbliżamy się do Końca Europy.

Tym, którzy uważają, że „kryzys uchodźców” jest nic nie znaczącym epizodem a nie planowanym działaniem całkowitego obalenia Europy, proponuję, aby obejrzał poniższe wideo. Naprawdę jeden z najpotężniejszych i najbardziej wymownych wyprodukowanych filmów jakie widziałem w tym czasie trwającego kryzysu. Tego nie zobaczycie w żadnej stacji telewizyjnej w Europie. Myślę że uświadomi ten film wszystkim obojętnym w jakim momencie dziejów się znaleźliśmy. Nie wile czasu nam zostało. Bardzo proszę, o pobieranie filmu na swój komputer gdyż jest bardzo prawdopodobne iż zostanie ten film ocenzurowany i zdjęty.

Posted in Alert, Apokalipsa | Otagowane: , , | 285 Comments »