Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for the ‘Ciekawe’ Category

Bożego Wielkiego Tygodnia

Posted by Dzieckonmp w dniu 15 kwietnia 2019

Tego wielkiego Bożego Tygodnia wszystkim życzę już dziś, ponieważ będę mało dostępny w najbliższym czasie. Ten tydzień i te święta wielkanocne postanowiłem przeznaczyć nie dla blogowiczów tylko dla naszych rodaków Polonusów ze świata. Przylatuje do mnie małżeństwo Polonusów aż z Brazylii. Nigdy nie byli w Polsce. 140 lat temu  ich pradziadkowie wyemigrowali do Brazylii razem z około 200 tys. innych Polaków. Do 1960 roku zawierali małżeństwa tylko między sobą. Ich potomek Pan Kornowski Ignacy wraz z żoną Odilą  mający już lat 70 przylatują do mnie aby razem spędzić Wielki Tydzień i Święta Wielkanocne w Polsce. Zasłużeni dla kultury polskiej tam w Brazylii ponieważ Pan Ignacy to kierownik zespołu folklorystycznego polonijnego jak i tłumacz naszej Konstytucji 3 maja dla Uniwersytetu w Porto Alegro w celu rozprawy naukowej. Jak można się domyślić znają język polski. Dla mnie to niesamowite przeżycie oczekując takich gości i to w takim czasie. Obecnie w Brazylii mieszka 2 mln. Polaków. Tysiące ulic i placów jest nazwanych imieniem zasłużonych zmarłych tam już Polaków. To oni zbudowali tam miasta, drogi, szkoły i uniwersytety. Dziś chcą zobaczyć jak wygląda kraj ich przodków czyli POLSKA.

Po tej krótkiej informacji kilka słów na Wielki Tydzień i Wielkanoc do przemyślenia..

„Nasze pokolenie szuka i potrzebuje swoich apostołów (autorytetów). Apostołami tymi nie są  ludzie, którzy są dumni ze swoich dyplomów i wiedzy, ale ludzie, którzy zmienili swoje życie – nawróceni. Dzisiaj tylko prawdziwi nawróceni, a raczej święci, mają okazję pomagać sąsiadom. Dzisiejsi Samarytanie patrzą, jak lewici i kapłani przechodzą obok sąsiadów, wiedząc, że nie mają nic do przekazania, ponieważ nie mają czasu, ponieważ ich czas, który należy poświęcić bliźniemu, jest stracony ”.
„Taki stracony czas sprawia, że ​​człowiek jest nerwowy i nieszczęśliwy. Nasza błędna edukacja sprawia, że ​​miłość do bliźniego jest dla nas trudna, a nasze konflikty powodują rany na ciele rodziny Kościoła. Czekamy na dobrego Samarytanina, Samarytanina, który całym sercem spotyka i pomaga potrzebującym. Zawsze ma coś do zaoferowania, i nigdy nie chodzi bez niezbędnego oleju i wina. Wie, gdzie jest klinika medyczna i do kogo pacjent powinien zostać zabrany, aby przywrócić mu zdrowie ”. Tym Samarytaninem jest każdy kto jest nawrócony.

Wesołych Świąt wszystkim czytelnikom.

Poniżej zobaczcie sobie jak Polacy z Brazylii tańczą.

Reklamy

Posted in Ciekawe, Patriotyzm, Warto wiedzieć, Śpiew | Otagowane: , | 209 Komentarzy »

Pokój nauczycielski

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 kwietnia 2019

Skecz trafnie oddaje absurd dzisiejszej edukacji.

 

Nadesłała Ciocia

Posted in Ciekawe, Polityka, Warto wiedzieć | Otagowane: , , | 92 Komentarze »

Znaki czasu: Apokaliptyczne tornado wodne uderza w miasto w Malezji

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 kwietnia 2019

Ogromne tornado wodne nakręciło się wirując w kierunku wysokich wieżowców miasta, zmuszając ludzi do ucieczki z plaży. Wszystko to miało miejsce 1 kwietnia tego roku.

To niesamowite ujęcie pokazuje George Town w Penang w Malezji, gdzie mieszka prawie 200 000 osób.

Ogromna trasa wodna biegnie w kierunku wieżowców na przedmieściach Tanjung Tokong.

Klip pokazuje masywny wir kolumnowy w kierunku plaży.

Lokalne media donoszą, że co najmniej 50 domów w okolicy zostało poważnie uszkodzonych, ale woda rozproszyła się zaledwie pięć minut po dotarciu na ląd.

Tornado zerwało dachy niektórych domów i wyrwało kilka drzew, powiedział rzecznik prasowy Penang Civil Defense Asia.

Dodał, że nie zgłoszono żadnych obrażeń.

75-latek powiedział: „Odgłos wiatru był ogłuszający i widziałem część dachu mojego domu odlatującego wiatrem.

 

Posted in Ciekawe, Znaki czasu | Otagowane: , | 8 Komentarzy »

Franciszek rezygnuje z urzędu

Posted by Dzieckonmp w dniu 1 kwietnia 2019

Po powrocie z Maroka do Watykanu, papież Franciszek ogłosił zgromadzonym dziennikarzom że odchodzi na emeryturę z dniem 28 kwietnia tego roku. Franciszek wybrał niedzielę Miłosierdzia Bożego jako ostatni dzień swojego papiestwa. Wiadomość ta zaskoczyła wszystkich, a świat dziennikarski już rozpoczął spekulacje kto zostanie nowym następcą Franciszka.  Kardynał Mariaga w wywiadzie dla Katolische Church stwierdził że nastał czas na papieża z Afryki.

.

Posted in Ciekawe | Otagowane: | 50 Komentarzy »

Miłosierdzie Boże krwawi, a Matka Maria płacze (Malezja)

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 marca 2019

Posted in Ciekawe, Cuda, Matka Boża, Warto wiedzieć, Znaki czasu | Otagowane: , , , | 84 Komentarze »

XXI WIEK. Ludzie dalej dają się ogłupiać

Posted by Dzieckonmp w dniu 17 marca 2019

Pastor Lesiego Daniel znowu dokonał „cudu”.

Tym razem, po zakończeniu modlitwy trawa rosnąca około cerkwi stała się jadalna, a zarazem lecznicza.

Południowoafrykański kaznodzieja rozkazał swoim wiernym jeść trawę, uspokajając parafian, że to pomoże im zbliżyć się do Boga i uzdrowić z ich dolegliwości.
Miało to miejsce po kazaniu w mieście Garanków, na północ od Pretorii, stolicy Południowej Afryki, gdzie przybyło  dziesiątki wierzących. Jego kontrowersyjne metody wywołują krytykę ze strony tysięcy ludzi, chociaż członkowie jego zgromadzenia  podziwiają swego kaznodzieję.

Tak, jemy trawę i jesteśmy z tego dumni, ponieważ pokazuje, że z Bożą pomocą możemy zrobić wszystko ”- powiedziała Rosemary Phetha w wywiadzie dla Times Live w RPA.

21-letnia studentka prawa mówi, że cierpiała na ból gardła przez cały rok, ale została wyleczona po zjedzeniu trawy.

27-letni Doreen Kgeitl z Garankuva doznał udaru dwa lata temu: „Nie mogłem chodzić, ale wkrótce po zjedzeniu ziół, na wezwanie pastora, zacząłem nabierać sił i po godzinie mogłem iść” – powiedziała kobieta.

„Cuda” pastora przyciągają ludzi ze wszystkich środowisk, w tym nauczycieli, pielęgniarek i księgowych, których luksusowe samochody zdobią parking przed kościołem.

Źródło: South Africa’s Times Live


Mój komentarz:

Czy istnieje  wielka różnica pomiędzy filmikiem jedzących trawę a filmikiem poniżej gdzie tak kilka razy do roku wyglądają ulice stolicy Polski Warszawy?

 

Posted in Ciekawe, Dzieła szatana w swiecie, Dziwny jest ten świat, Religia, Szatan | Otagowane: , , | 128 Komentarzy »

Mapa zakażeń HIV w Polsce

Posted by Dzieckonmp w dniu 15 stycznia 2019

Mapa zakażeń HIV w Polsce. Szkoda, że nie ma danych wg powiatów. Porównując to z poparciem dla partii politycznych okazuje się, że POstęp niesie ze sobą skutki uboczne.

Posted in Ciekawe | Otagowane: , , | 354 Komentarze »

Objawienie Matki Bożej w Rosji ?

Posted by Dzieckonmp w dniu 30 grudnia 2018

Podobno wydarzyło się to wczoraj. Mam wideo na którym jest nagrane to zdarzenie które miało miejsce w Rosji. Więcej nie mam wiadomości, może ktoś coś znajdzie i w komentarzu napisze.

 

Posted in Ciekawe, Cuda, Matka Boża, Objawienia | Otagowane: , , , | 122 Komentarze »

Dzieciątko Jezus, przyjdź!

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 grudnia 2018

Wspaniały cud, o którym zamierzamy wam opowiedzieć, zdarzył się prawie pół wieku temu na komunistycznych Węgrzech, w oktawie Bożego Narodzenia 1956 roku. Dowiedzieliśmy się o nim dzięki ojcu Norbertowi, który pełnił swą posługę pasterską w jednej z parafii w Budapeszcie, a wskutek prześladowania katolików przez komunistów ów kapłan musiał uciekać na Zachód. Opowiedział on tę niesamowitą historię.

 

Pani Gertruda, wojująca ateistka, była nauczycielką w szkole, w parafii, w której pracował ojciec Norbert. We wszystkim, czego nauczała, podkreślała, że Boga nie ma, a pobożność jest pozbawiona sensu. Jej cel był oczywisty: zamierzała za wszelką cenę wykorzenić wiarę z dziecięcych dusz. Podczas swoich zajęć starała się na każdym kroku poniżać i wyśmiewać Kościół katolicki. Dzieci, pomimo iż się jej bały, wcale nie były przekonane, co do tego, że to ona właśnie ma rację. Nie dawały się zwieść szyderstwom.

 

W dodatku do jej okropnych metod należało to, iż kiedy odkryła, że któreś dziecko przyjmuje Komunię świętą, a o dziwo przychodziło jej to z łatwością, to zaraz taki uczeń lub uczennica stawali się szczególnym celem złego traktowania. Pewnego razu dziesięcioletnia Andżelika szukała ojca Norberta, którego zamierzała poprosić o pozwolenie na przyjmowanie każdego dnia Komunii świętej. Była to bardzo inteligentna i zdolna dziewczynka. Najlepsza uczennica w całej szkole.

 

Ksiądz ostrzegł ją przed atakami ze strony nauczycieli. Jednak Andżelika nalegała, mówiąc: „Czcigodny Ojcze, zapewniam cię, że nikt nie będzie mógł wytknąć mi złego przygotowania do lekcji, gdyż będę jeszcze więcej pracować. Nie odmawiaj mi tego, o co cię proszę. Czuję się silniejsza wtedy, kiedy przyjmuję Komunię. Kiedyś mi powiedziałeś, czcigodny Ojcze, że powinnam dawać dobry przykład. Aby tak się mogło stać, muszę czuć się silna”. No cóż, księdzu nie pozostało nic innego, jak tylko przystać na prośbę dziewczynki.

 

Od tego dnia sala lekcyjna okazała się dla Andżeliki prawdziwą „salą tortur”. Pomimo że dziewczynka zawsze była dobrze przygotowana, nauczycielka ciągle ją niepokoiła. Choć dziecko się wahało, to jednak było widać, że czuje siłę. Lekcje przemieniły się w pojedynki pomiędzy nauczycielką-ateistką a małą naśladowczynią Chrystusa. A ponieważ do nauczycielki należało ostatnie zdanie, wydawało się, że to właśnie pani Gertruda odnosiła zwycięstwa. Mimo to jej irytacja narastała wywoływana spokojem Andżeliki.

 

Pewnego razu przerażone dziewczynki z tej samej klasy udały się do ojca Norberta po pomoc. Jednak on niczego nie mógł uczynić. Kiedy dziewczynki ponownie go odwiedziły, odpowiedział im, że: „jedyne co mogą zrobić, to wytrwale modlić się, całkowicie zawierzając Bożemu Miłosierdziu. Dzięki Niemu Andżelika nie ustanie w swojej wierze”.

 

Okrutna taktyka

 

Siedemnastego grudnia, tuż przed Bożym Narodzeniem, nauczycielka wymyśliła perfidną sztuczkę. Zamierzała przypuścić zdecydowany atak. Zadać ostateczny cios, jak sama się wyraziła „starodawnym przesądom szerzącym się w szkole”. Przygotowała scenę z diabolicznym entuzjazmem. I oczywiście celem tego uderzenia miał być nie kto inny, jak Andżelika.

 

Pani Gertruda zamierzała jej i reszcie klasy dowieść, że ludzie żyjący, z krwi i kości, przychodzą, kiedy ich się woła, a umarli (bądź też wyobrażone postaci, które istnieją tylko w bajkach) nie przychodzą, kiedy się ich wzywa. Tak więc słodkim głosem nauczycielka zaczęła zadawać pytania dzieciom. A następnie nakazała Andżelice wyjść z klasy i zaczekać na korytarzu tuż za drzwiami. Z kolei dziewczynkom, które zostały w klasie, nakazała donośnym głosem zawołać: „Andżelika wejdź!” Andżelika weszła, bardzo zaintrygowana, przeczuwając pułapkę.

 

Nauczycielka oświadczyła: „Wszyscy się zgadzamy z tym, że kiedy wzywamy kogoś spośród żywych, kogoś kto istnieje, to ten ktoś przychodzi. Ale kiedy wezwiemy kogoś, kto nie istnieje, to okaże się, że on nie przyjdzie. Andżelika, która jest żywa, z krwi i kości, usłyszała, kiedy ją wezwaliśmy, i przyszła do nas. Ale przypuśćmy, że chcielibyśmy wezwać Dzieciątko Jezus. Wydaje się, że wśród was są ci, którzy wierzą w Jego istnienie…”. Na sali zapanowała głęboka cisza – być może cisza wywołana strachem – ale po chwili dały się słyszeć nieśmiałe głosy, które odpowiadały: „Tak, wierzymy w Niego”. Pani Gertruda kontynuowała i zwróciła się do Andżelki z zapytaniem: „A ty Andżeliko, czy wierzysz w to, że kiedy wzywasz Dzieciątko Jezus, to Ono cię słyszy?”

 

Dziewczynka już wiedziała, co za podstęp uknuła nauczycielka. Spodziewała się, że będzie to coś okropnego, ale nie myślała, że aż tak perfidnego. Zdecydowanie i z głęboką wiarą odpowiedziała: „Tak, wierzę, że Ono mnie słyszy!”

 

„Bardzo dobrze” odpowiedziała nauczycielka. „Zróbmy eksperyment. Wy dzieci zauważyłyście, że Andżelika weszła do klasy natychmiast po tym, jak ją zawołaliśmy. Jeśli Dzieciątko Jezus istnieje naprawdę, to usłyszy cię, kiedy je zawołasz. W tym samym czasie wszyscy tu obecni głośno krzykniecie: Dzieciątko Jezus, przyjdź! Uwaga, wszyscy razem jeden, dwa, trzy! Wołajcie!”

 

Przerażone dziewczynki nie wydały głosu. Argumenty nauczycielki podziałały na nie. Pani Gertruda śmiała się głośno, długo i diabolicznie.

 

Cud

 

Nagle Andżelika zbliżyła się do tablicy z oczami pełnymi zaufania i nadziei. Spojrzała na dzieci i krzyknęła: „Słuchajcie, wezwiemy Je! Zawołajmy wszyscy razem: Dzieciątko Jezus, przyjdź!” Wszystkie dzieci natychmiast wspięły się na palcach i wykrzyknęły zgodnie: „Dzieciątko Jezus, przyjdź!” Pani Gertruda przeraziła się, gdyż nie spodziewała się takiej spontanicznej reakcji.

 

Nadprzyrodzona aureola pojawiła się wokół Andżeliki, która zawierzyła Jezusowi i była pewna, że wydarzy się cud. Impuls, który poruszył dziewczynkę, był odczuwany przez całą klasę. Po chwili drzwi otworzyły się bezszelestnie i ukazała się im jasność, ciągle i coraz bardziej promieniująca, jak by to był ogień ogromny, a zarazem delikatny. W środku tej cudowności znalazła się kula wypełniona jeszcze jaśniejszym światłem. Kula otwarła się odsłaniając Dzieciątko otoczone jeszcze większym światłem. Dzieciątko nic nie mówiło. Ono po prostu uśmiechało się, podobnie jak wszystkie małe dziewczynki. Spokojnie i radośnie. Następnie kula zamknęła się delikatnie i powoli zaczęła znikać. Podobnie samoistnie zamknęły się drzwi.

 

Jeszcze przez jakiś czas zdumione dzieci wpatrywały się w miejsce, w którym przed chwilą był Jezus. Następnie odwróciły się i ujrzały przerażoną nauczycielkę z wytrzeszczonymi oczami, z wyciągniętymi do przodu ramionami i robiącą dziwne ruchy, właściwe szaleńcom. „On przyszedł! Pojawił się!”, krzyczała wybiegając z klasy. Ojciec Norbert opowiedział, że dokładnie przesłuchał każdą dziewczynkę z osobna i każda z nich potwierdziła pod przysięgą, to, co zobaczyła. Nie stwierdził on żadnej sprzeczności w ich zeznaniach.

 

 

Agnieszka Stelmach

 

Artykuł ukazał się w 19. numerze „Przymierza z Maryją„.

Posted in Ciekawe, Opowiadania, Świadectwa | Otagowane: , | 181 Komentarzy »

Na wzgórzu objawień w Medziugorju pojawia się słup ognia

Posted by Dzieckonmp w dniu 17 grudnia 2018

to zdjęcie wykonano 5 grudnia 2018 r. na wzgórzu objawień w Medziugorju.

Posted in Ciekawe, Medziugorje, Znaki czasu | Otagowane: , | 182 Komentarze »

Roksana Węgiel która wygrała Eurowizję

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 grudnia 2018

Roksana Węgiel, to uzdolniona czternastolatka, która w tym roku wygrała młodzieżową edycję Eurowizji. Okazuje się, że cztery lata temu w internecie zasłynęła innym rodzajem repertuaru. Posłuchajcie Państwo sami.

.

cztery lata później, wygrywa Eurowizję w Mińsku wykonując utwór „Anyone I Want to Be”.

Posted in Ciekawe, Śpiew | Otagowane: | 85 Komentarzy »

Objawienia w Kerizinen – Francja 1938-1965

Posted by Dzieckonmp w dniu 6 grudnia 2018

Objawienia Jezusa i Maryi dla Jeanne-Louise Ramonet trwały 27 lat, od 15 września 1938 r. Do 1 października 1965 r.
Było 71 objawień:
-15 objawień Jezusa i Maryi razem
-11 objawienia samego Chrystusa
-1 objawienie Świętej Rodziny
-43 objawienia samej Matki Bożej


Większości tych objawień towarzyszyły orędzia. Było tam sześćdziesiąt pięć orędzi.
W Święto Siedmiu Dolin, 15 września 1938 r., Dziewica ukazała się po raz pierwszy w Kerizinen.

Na płaszczyźnie prorockiej Błogosławiona Dziewica ostrzega nas przed poważnymi zagrożeniami, które zagrażają Kościołowi, światu i Francji.
Ale jednocześnie uspokaja nas i obiecuje nam bliższy triumf Kościoła, „prawdziwy pokój” na świecie i cudowną rekonwersję Francji, najstarszej córki Kościoła.
Aby urzeczywistnić tę misję miłości, Chrystus i Najświętsza Dziewica żądają, aby świat był ponownie poświęcony dwóm Sercom zjednoczonym w Duchu Świętym.
Przesłania Kerizinena są również wezwaniem do wszystkich dusz dobrej woli: rzeczywiście Jezus i Maryja kładą szczególny nacisk na konieczność przyjmowania ofiar Pokuty i Eucharystii, odmawiania i rozważania różańca oraz praktykowania prawdziwie chrześcijańskiego życia.
Jest to niezłomne wezwanie do modlitwy, pokuty i pilnego nawrócenia.

Historia Marie-Jeanne-Louise Ramonet

Orędzia od 1 – 18

Orędzia od 19 – 36

Orędzia od 37 – 52

Orędzia od 53 – 71

 

Guillaume Seznec

Ja zwróciłem uwagę  na orędzie z 6 sierpnia 1948 roku które brzmi po francusku tak:

Will you not accept it and suffer it out of love for My Son ? You are not the only one to be accused like this wrongfully. Look at that man, Monsieur G.S. who has just spent many years in prison in place of the guilty person. With what faith he endured the trial of captivity, even though he was innocent. The innocence of that man will reawaken justice in your land.
I want a Chapel to be built in this place
.
Assumed into Heaven, body and soul, carried triumphantly by the angels, crowned Queen of Heaven and of the Earth by the Most Holy Trinity, 1 watch compassionately over my children of this Earth. Come to Me, 1 will relieve your sufferings, 1 will protect the Church, 1 will save the sinners
.
I want these words to be made known to the Holy Father and spread around the world. But you will not transmit them until a later date which 1 will indicate to you, so as to allow the Church to act

 

Tłumaczenie translatorem:

„Czy nie przyjmiecie tego i nie cierpicie z powodu Mojego Syna, nie jesteś jedyną osobą, której można tak bezpodstawnie oskarżyć, patrzcie na tego człowieka, monsieur GS, który właśnie spędzi wiele lat w więzieniu zamiast osoby winnej Z jaką wiarą przetrwa próbę niewoli, chociaż jest niewinny, niewinność tego człowieka obudzi sprawiedliwość w waszej ziemi.
Chcę wybudować kaplicę w tym miejscu .
Wcielone w Niebo, ciało i duszę, niesione triumfalnie przez anioły, ukoronowane Królową Niebios i Ziemi przez Najświętszą Trójcę, 1 czuwajcie współczująco nad moimi dziećmi tej Ziemi. Przyjdźcie do Mnie, 1 uwolnię wasze cierpienia, 1 będę ochraniać Kościół, 1 zbawię grzeszników .
Chcę, aby te słowa zostały przekazane Ojcu Świętemu i rozprzestrzenione po całym świecie. Ale nie przekażesz ich aż do późniejszego terminu, który 1 ci wskaże, aby pozwolić Kościołowi działać.

Otóż orędzia  otrzymywane w trakcie II wojny światowej czyta się z zapartym tchem patrząc na daty przekazów i treść tych przekazów. Osobiście jednak zwróciłem uwagę na orędzie z 6 sierpnia 1948 roku które umieściłem powyżej niestety w języku francuskim i przetłumaczone translatorem. Dlaczego?

Otóż w tym czasie we Francji głośna była sprawa zabójstwa Radcy Prawnego Pierre’a Quéméneur . O morderstwo posądzono niejakiego Guillaume Seznec o którym Matka Boża w tym orędziu mówi „monsieur GS”.  Guillaume Seznec został skazany w 1924 r. na dożywocie. Od tego czasu wyrok został poddany dziewięciu żądaniom ponownej kontroli, z których wszystkie zostały oddalone. Historia ta to jedna z największych zagadek sądowych XX wieku. Ciała Quéméneura nigdy nie odnaleziono. W czasie procesu przesłuchano 148 świadków. GS przebywa w najcięższym więzieniu w Gujanie. Po II wojnie światowej Guillaume Seznec złagodzono wyrok i wyszedł na wolność po odsiedzeniu 25 lat. Będąc na wolności potrąca go samochód i w wyniku obrażeń umiera w 1954 roku.

Ostatnie zdanie tego orędzia brzmi niewinność tego człowieka obudzi sprawiedliwość w waszej ziemi.„. Bardzo mnie zastanowiły te słowa w kontekście tego co się dzieje dziś we Francji za sprawą żółtych kamizelek. Już za 2 dni mają być kolejne protesty w całej Francji mimo że Macron wycofał się ze swoich bardzo złych decyzji. Ale żeby w pełni zrozumieć dlaczego mnie te słowa zastanowiły to chcę wam powiedzieć że teraz dosłownie teraz i dopiero teraz we Francji pojawiły się wiadomości  w prasie o tym iż prawdopodobnie Guillaume Seznec jest niewinny i odsiedział niesprawiedliwy wyrok. Prawdopodobnie teraz zostanie uniewinniony.

Oto linki do artykułów prasowych piszących o niesłusznym skazaniu GS

https://www.20minutes.fr/societe/2388179-20181205-video-affaire-seznec-nouveau-temoignage-pourrait-relancer-enquete?fbclid=IwAR2-K2y0q126cye-NjUVUuvjMIZDHLRHVjGpMResQGD_F1lqYDhy9IiReCc

https://www.ouest-france.fr/bretagne/morlaix-29600/affaire-seznec-un-nouveau-temoignage-qui-relance-tout-6110963?fbclid=IwAR2yYny5maf2Fr_tkviGpKr5_ZOkmLSKSC_yg_Gq8mgvqOQt1ERzX66AlWs

https://www.ouest-france.fr/faits-divers/affaire-seznec/affaire-seznec-quemeneur-t-il-ete-enterre-en-eure-et-loir-la-justice-s-interesse-un-temoignage-6111135?fbclid=IwAR1v2c23Hn0Z1wSSOccxGpNKMit4cfygcIinOTpGOwiOlbGQHr0FMjBUbbs

Posted in Ciekawe, Inne Orędzia, Matka Boża, Objawienia | Otagowane: , , , , | 107 Komentarzy »

PŁACZ MARYI

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 grudnia 2018

„Płaczą Ikony w wielu miejscach na Ukrainie i w Rosji (w Rostowie też).” Taką wiadomość przekazał salezjanin pracujący w Rostowie w Rosji.

Płacz Maryi jest to symboliczny język, którym MARYJA posługuje się tylko w jednym celu. Wskazać nie tyle na grzeszność człowieka, co na jego zatwardziałość w grzechu, jego niepoprawność, czemu służy także usprawiedliwianie grzechu, przez różne ideologie, w tym także psychologie i pseudopsychologie.

PŁACZ MARYI oznacza: „Nawróć się, bo inaczej zginiesz. Twój upór zadaje mi ból, bo CIĘ KOCHAM, I NIE CHCĘ TWOJEJ DUCHOWEJ ŚMIERCI”.

Ten sam motyw MIŁOSNEJ TROSKI O LUDZKIE ZBAWIENIE z pewnością powtarza się we wszystkich płaczących – ludzkimi łzami lub krwią – figurach, obrazach, ikonach (także prawosławnych), a jasno artykułowany jest we WSZYSTKICH trzynastu uznanych przez Kościół katolicki objawieniach maryjnych.

Posted in Ciekawe, Cuda, Matka Boża, Znaki czasu | Otagowane: , , | 225 Komentarzy »

Z ostatniej chwili

Posted by Dzieckonmp w dniu 8 listopada 2018

PILNE – Z OSTATNIEJ CHWILI

Hanna Gronkiewicz Waltz zdelegalizowała Święta Bożego Narodzenia! Wszystko w imię walki z faszyzmem, bo rok temu słyszała, jak Polacy mówili przy wigilijnym stole: „Chcemy BIAŁYCH Świąt”.

Posted in Ciekawe | Otagowane: | 231 Komentarzy »

Janosik

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 października 2018

Kochani TO JEST GENIALNE! Internety nie śpią i oddolnie wspierają premiera Morawieckiego oraz cały obóz Dobrej Zmiany! Nowa wersja Janosika jest znakomita. W roli głównej premier Morawiecki, który staje w szranki z Donaldem Tuskiem, Mateuszem Szczurkiem i Grzegorzem Schetyną. Scenariusz? Prezes Jarosław Kaczyński!

Posted in Ciekawe, Film | Otagowane: , , | 68 Komentarzy »

PRÓBY ZBURZENIA JASNEJ GÓRY

Posted by Dzieckonmp w dniu 1 września 2018

Dziś wydaje mi się że najlepiej będzie jak odeślę Was do wpisu z 2011 roku. Warto sobie takie wpisy przypomnieć.

Kliknij i czytaj jak Niemcy chcieli zburzyć Jasną Górę.

Posted in Ciekawe, Cuda, Matka Boża | Otagowane: , , , , | 13 Komentarzy »

Amerykańscy onkolodzy znaleźli roślinę, która po 16 godzinach zabija 98% komórek nowotworowych

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 czerwca 2018

Amerykańscy onkolodzy wraz z bioinżynierami z Uniwersytetu w Waszyngtonie oświadczyli, że w końcu znaleźli sposób na niemal całkowite zniszczenie komórek nowotworowych.

Specjaliści odkryli lecznicze właściwości rośliny o nazwie Artemisia annua (bylica roczna) lub prościej mówiąc, „piołun jednoroczny”.

Jak wykazały badania, określone substancje zawarte w tym zielu są w stanie kontrolować reprodukcyjny wzrost komórek raka i niszczyć do 98% komórek nowotworowych. I to – bez stosowania jakiejś skomplikowanej terapii. Na „zabójczy” proces wcale nie potrzeba wielu miesięcy, a tym bardziej lat – wystarczy 16 godzin! Przy tym twierdzi się, że na zdrowe komórki Artemisia Annua nie wywołuje negatywnych skutków.

Tomikasu Sasaki, prowadzący badania, profesor chemii na University of Washington pokrótce opisał działanie związku jako „trafienie bombą w samo epicentrum komórki nowotworowej.” Trudno w to uwierzyć, ale piołun faktycznie pomaga pozbyć się raka najszybciej i zapobiec nawrotom, – dodał.

Wcześniej ta substancja była stosowana w leczeniu malarii. Ponadto, artemizynina jest skuteczna w leczeniu Schistosomy, ludzkich przywr krwi, które są drugą najczęstszą pasożytniczą infekcją po malarii. Artemizynina i wszystkie jej pochodne skutecznie działają na robaki. Później odkryto, że Artemizyniny mają szerokie spektrum aktywności na wiele gatunków przywr (trematod).

Przy użyciu tylko samego ziela „bylicy rocznej” można ograniczyć rozwój komórek nowotworowych w płucach o 28%. Ale jeśli połączyć je z żelazem, to możliwe jest niemal całkowite wyleczenie choroby.

Artemizyna jest wprowadzana do komórek nowotworowych metodą konia trojańskiego. Komórki te mnożą się niepowstrzymanie, a to oznacza, że potrzebują między innymi dużych ilości żelaza. Otrzymują je z organizmu. A ponieważ duża ilość jonów żelaza jest toksyczna, komórki tkanki mające na nie zapotrzebowanie tworzą na swojej powierzchni specjalne białka sygnałowe, które są dla organizmu rodzajem ogłoszenia — tu potrzebne jest żelazo! Organizm dostarcza wtedy niezbędny składnik, bezpiecznie opakowany w specjalne białko, niczym kontener. Komórka absorbuje ów pojemnik i dysponuje potrzebnym jej żelazem.

Badacze wykorzystali fakt, że artemizyna, która występując samotnie i tak jest efektywniejsza od innych leków chemioterapeutycznych, zabijając około 100 komórek nowotworowych na każdą zniszczoną zdrową komórkę, w obecności dużych ilości żelaza staje się toksyczna.

Naukowcy zaopatrzyli jej cząsteczki w związek chemiczny, mający zdolność przyłączania się do białka oznaczającego zwiększone zapotrzebowania na żelazo na powierzchni komórki. W efekcie komórka nowotworowa absorbuje całą przesyłkę — białkowe opakowanie, żelazo i artemizynę, która w obecności żelaza uwalnia ogromne ilości zabójczych wolnych rodników. W ten sposób łapczywe zapotrzebowanie na żelazo komórek nowotworowych obraca się przeciwko nim.

Naukowcy przypuszczają, że ponieważ cechy wykorzystywane przez stworzony przez nich lek są generalnie charakterystyczne dla komórek nowotworowych, lek ten może mieć zastosowanie w zwalczaniu niemal każdego rodzaju nowotworu. Na razie przetestowano go z ogromnym powodzeniem w warunkach laboratoryjnych przeciwko leukemii, nowotworom piersi i prostaty.

Opracowany przez nich dodatek do artemizyny został już opatentowany i rozpoczynają się badania wdrożeniowe. Uczeni mają nadzieję, że powstanie lek tani i prosty w stosowaniu nawet w krajach rozwijających się, ponieważ aremizyna jest związkiem łatwo dostępnym.

Źródło: dobrewiadomosci.net.pl

Posted in Ciekawe, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , | 89 Komentarzy »

Brat Elia Cataldo przyjeżdża do Polski

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 Maj 2018

Od 15 do 21 maja w kościołach w Warszawie, Łodzi, Skarżysku-Kamiennej, Oborach, Sierpcu, Rypinie, Piskorzowie, Nowej Rudzie-Słupcu odbędą się spotkania modlitewne z włoskim stygmatykiem Elią Cataldo.

Brat Elia to najbardziej niezwykły współczesny mistyk, porównywany przez wielu z potężnym świętym XX wieku – ojcem Pio. W Wielkim Tygodniu przeżywa fizycznie mękę Chrystusa, nosi stygmaty – co piątek na jego rękach, nogach i boku otwierają się rany. Najważniejsza jest jednak jego niezwykła relacja z Chrystusem: to jemu właśnie Chrystus pozwolił utrwalić swoje oblicze na fotografii, o tej i innych historiach z jego życia można dowiedzieć się z książek autorstwa Fiorelli Turolli, które już ukazały się w Polsce.

Urodził się 20 lutego 1962 roku we Francavilla Fontana (Brindisi, Włochy). W 1985 roku wstąpił do zgromadzenia ojców kapucynów, gdzie został do jesieni 1994 roku. W lutym 1990 roku otrzymał widoczne stygmaty. Po latach rozeznawania w 2001 r. rozpoczął misję ewangelizacyjną. Trzy lata później przeniósł się do Calvi w Umbrii, gdzie w dawnym klasztorze franciszkańskim mieszka z bractwem, które wokół niego powstało. Pozostaje pod zwierzchnictwem biskupa diecezji Terni, na którego ręce złożył prywatne śluby oraz pod duchową opieką księdza Marco Belladelliego wyznaczonego do tej posługi przez biskupa diecezji Terni, J.E. ks. bp Giuseppe Piemontese.

Zgodę na spotkania z bratem Elią wyrazili biskupi miejsc, które w Polsce odwiedzi.

Będzie to trzecia wizyta włoskiego stygmatyka w Polsce.

****

Plan spotkań z Bratem Elią

15 maja (wtorek) 

godz. 17.00, Sierpc – Sanktuarium MB Sierpeckiej Pani Niezawodnej Nadziei, ul. Wojska Polskiego 28a

16 maja (środa) 

godz. 10.00, Rypin – parafia pw. Świętej Trójcy, ul. JP II 11

godz. 16.00, Obory – Sanktuarium MB Bolesnej

17 maja (czwartek) 

godz. 17.00, Warszawa – parafia pw. Najczystszego Serca Maryi, ul. Chłopickiego 2, pl. Szembeka

18 maja (piątek)

godz. 16.30, Skarżysko-Kamienna – parafia pw. św. Brata Alberta, ul. Spółdzielcza 52

19 maja (sobota) 

godz. 10.00, Łódź – parafia MB Anielskiej ul. Rzgowska 41a, oo. Franciszkanie

godz. 17.00, parafia MB Bolesnej, ul. Pasjonistów 23

20 maja (niedziela)

godz. 13.00, Piskorzów – parafia pw. św. J. Nepomucena

21 maja (poniedziałek)

godz. 10.00, Nowa Ruda-Słupiec – parafia św. Katarzyny

Posted in Ciekawe, KOMUNIKATY | Otagowane: , | Możliwość komentowania Brat Elia Cataldo przyjeżdża do Polski została wyłączona

Różaniec Madonny z Pompei jest teraz w lewej ręce?

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 kwietnia 2018

Wiem, że wielu z was dzięki temu blogu widziało już nagranie jak  różaniec w Pompei kołysze się w ręce  Madonny. Każdy z nas wydał swoją opinię, mówiąc, że nawet w niekorzystnych warunkach nigdy nie było widziane aby taki ruch się wydarzył. Ale dziś oglądając w necie co się dzieje dalej z tym dziwnym wydarzeniem zauważyłem że różaniec przeniósł się na drugą rękę Madonny. Jakie wyjaśnienie możemy dać teraz temu zdarzeniu?
Przedstawiam dwa filmy.

Pierwszy jaki ukazał się 16 kwietnia na blogu we wpisie https://dzieckonmp.wordpress.com/2018/04/16/znak-w-pompejach/ został nagrany 14 kwietnia.

Drugi film jest nagrany 15 kwietnia na którym można zobaczyć że różaniec jest na drugiej ręce Madonny

 

Posted in Ciekawe, Cuda, Różaniec, Znaki czasu | Otagowane: , , | 15 Komentarzy »

Znak w Pompejach

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 kwietnia 2018

Nigdy nie miało miejsca takie wydarzenie. Nie było najmniejszego wiatru. Różaniec przez długą chwilę kołysał się mimo że jest dużej wielkości i wagi. Wszyscy odczytują to jako znak Matki Bożej abyśmy wzięli do rąk różaniec. Wydarzenie to miało miejsce 13 kwietnia czyli dwa dni temu.

Posted in Ciekawe, Różaniec, Znaki czasu | Otagowane: , , | 71 Komentarzy »