Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Archive for the ‘Medziugorje’ Category

40 dni Wielkiego Postu

Posted by Dzieckonmp w dniu 10 Luty 2016


Podczas 40 dni Wielkiego Postu proponuję każdy dzień przeżyć z pomocą orędzi z Medjugorje.

40 dniowy okres postu, modlitwy i pokuty rozpoczyna się w środę. To czas dla wielu z nas bardziej zdyscyplinowanych starań, aby dokonać pewnych poświęceń, małych i dużych, w ramach przygotowań do Wielkanocy.  Matka Boża często prosi nas o to by „dać” coś od siebie. Te prośby można podzielić na cztery grupy:

1. Daj świadectwo i dobry przykład dla innych.
2. Wysławiajcie i chwalcie Boga.
3. Daj miłość i dziel się z innymi.
4. Daj swoje serce  Bogu i Matce Bożej.

Wstawiam tu 40 podpowiedzi Matki Bożej które można rozważyć aby „dać” dla Jezusa i Maryi w czasie tego Postu, zarówno poprzez modlitwę jak i  w sposób praktyczny.

Środa 10 luty

Codziennie do waszych domów przychodzą ludzie, którzy są w ciemności. Dajcie im, drogie dzieci, światło! (14 marca 1985)

Czwartek 11 luty

Dajcie mi wszystkie swoje uczucia i wszystkie problemy! Pragnę was pocieszyć w waszych pokusach. (20 czerwca 1985)

piątek 12 luty

Drogie dzieci, nauczcie się dziękować za małe rzeczy, a będziecie potem mogli dziękować i za wielkie.(3 październik 1985)

sobota 13 luty

Bez miłości nie możecie innym przekazywać waszych doświadczeń.(27 marca 1986)

poniedziałek 15 luty

Wzywam was, drogie dzieci, byście się modlili o dary Ducha Świętego, które są wam teraz potrzebne, byście mogli dawać świadectwo o mojej tutaj obecności i o wszystkim, co wam daję. (17 kwietnia 1986)

wtorek 16 luty

„Drogie dzieci! Wy jesteście odpowiedzialni za orędzia. Tu jest źródło łaski, a wy, drogie dzieci, jesteście naczyniami, które przenoszą dary. Dlatego was, drogie dzieci, wzywam, byście waszą pracę wykonywali z odpowiedzialnością. Każdy będzie odpowiadał według swojej miary. ?Drogie dzieci, wzywam was, byście z miłością przekazywali dary innym, a nie zostawiali je dla siebie. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.” (8 maja 1986)

środa 17 luty

„Drogie dzieci! Dziś wzywam was, byście mi dali swoje serce, bym je mogła zmienić, aby było podobne do mojego serca. Zastanawiacie się, drogie dzieci, dlaczego nie możecie odpowiedzieć na to, czego od was żądam. Nie możecie dlatego, że nie daliście mi swojego serca, bym je przemieniła. Mówicie, a nie czynicie. Wzywam was, byście czynili wszystko, co wam nakazuję. Tym sposobem będę z wami. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.” (15 maja 1986)

czwartek 18 luty

Pragnę, byście byli światłem dla wszystkich i byście w świetle dawali świadectwo. (5 czerwca 1986)

piątek 19 luty

Wzywam was na świadków, żebyście poprzez swoje życie pomogli w zachowaniu pokoju (26 czerwca 1986)

sobota 20 luty

Dzieci moje, wielka będzie moja radość, kiedy zobaczę, że akceptujecie moje słowa i pragniecie mnie naśladować. Nie bójcie się. Nie jesteście sami. Podajcie mi swoje ręce, a ja was poprowadzę. (2 kwietnia 2012)

poniedziałek 22 luty

Dajcie świadectwo swoim życiem, poświęćcie swoje życie za zbawienie świata. (25 luty 1988)

wtorek 23 luty

„Drogie dzieci! Dzisiaj wzywam was do pełnego oddania się Bogu. Wszystko co czynicie i co posiadacie dajcie Bogu, aby mógł On panować w waszym życiu jak Król nad wszystkim, co posiadacie. (25 lipiec 1988)

środa 24 luty

Dziatki, dziękujcie stale za to, co posiadacie, za każdy mały dar, który daje wam Bóg, aby radosne błogosławieństwo od Boga spływało na was. (25 sierpnia 1988)

czwartek 25 luty

„Drogie dzieci, darujcie mi swoje życie i całkowicie mi się oddajcie, abym mogła wam pomóc zrozumieć moją matczyną miłość i miłość mojego Syna do was. (25 grudnia 2012)

piątek 26 luty

Dziękujcie Bogu, bo to wszystko jest darem Bożym dla was. W ten sposób będziecie mogli dziękować za wszystko i odkrywać Boga we wszystkim, nawet w najmniejszym kwiatku. (25 kwietnia 1989)

sobota 27 luty

Drogie dziatki, nie chcę was zmuszać, lecz dajcie Bogu dobrowolnie wasz czas jako dzieci Boże. (25 lipiec 1989)

poniedziałek 29 luty

Postanówcie darować więcej czasu Bogu, który dał wam te dni łaski. (25 marca 1991)

wtorek 1 marzec

Dlatego wy, którzy powiedzieliście, że jesteście moimi i szukacie u mnie pomocy dajcie wszystko z siebie. Przede wszystkim dajcie swoją miłość i przykład w rodzinach. (25 grudzień 1991)

środa 2 marzec

Dlatego módlcie się, żyjcie według moich orędzi, a wtedy ujrzycie cuda miłości Bożej w waszym codziennym życiu. (25 marzec 1992)

czwartek 3 marzec

Dlatego, drogie moje dziatki, módlcie się i swoim życiem dajcie świadectwo, że jesteście moimi i do mnie należycie, gdyż szatan chce w tych dniach zamętu sprowadzić na złą drogę jak najwięcej dusz. (25 kwiecień 1992)

piątek 4 marzec

Dziękujcie Bogu za dar, że mogę być z wami, gdyż, powiadam wam, to jest wielka łaska. (25 lipiec 1992)

sobota 5 marzec

CDN. ciąg dalszy nastąpi

Posted in Medziugorje | Otagowane: , | 147 Comments »

Orędzie Królowej Pokoju dla Mirjany z 2 lutego 2016

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 Luty 2016


„Drogie dzieci, wzywałam was i ponownie was wzywam do poznania mojego Syna, do poznania prawdy. Ja jestem z wami, a wy módlcie się, by wam się to powiodło. Moje dzieci, aby mieć coraz więcej miłości i cierpliwości, aby móc ponosić ofiary i  być ubogimi w duchu, musicie się  modlić coraz więcej. Mój Syn zawsze jest z wami w Duchu Świętym. Jego Kościół rodzi się w  każdym sercu, które Go rozpoznaje. Módlcie się, abyście mogli poznać mojego Syna, módlcie się, aby wasza dusza była jedno  z  Nim. To właśnie modlitwa i miłość przyciąga innych i czyni was apostołami. Patrzę na was z miłością, matczyną miłością. Znam was, znam wasze bóle i smutki, bo ja też cierpiałam w cichości. Moja wiara była dla mnie źródłem miłości i nadziei. Powtarzam zatem, niech  Zmartwychwstanie mojego Syna i moje Wniebowzięcie będą dla was źródłem nadziei i miłości. Dlatego więc, drogie dzieci, módlcie się o poznanie prawdy, o mocną wiarę, która poprowadzi wasze serca, a  wasze bóle i cierpienia potrafi przemienić w miłość i nadzieję. Dziękuję wam.”

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | 184 Comments »

Orędzie z Medjugorje 25.01.2015

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 Styczeń 2016


„Drogie dzieci! Również dziś wzywam was wszystkich do modlitwy. Bez modlitwy nie możecie żyć, bo modlitwa jest łańcuchem, który zbliża was do Boga. Dlatego, dziatki, w pokorze serca wróćcie do Boga i Jego przykazań, abyście całym sercem mogli powiedzieć: jako w niebie niech będzie tak i na ziemi. Dziatki, jesteście wolni, abyście w wolności zdecydowali się na Boga lub [opowiedzieli się] przeciwko Niemu. Widzicie, gdzie szatan chce was pociągnąć do grzechu i niewoli. Dlatego, dziatki, wróćcie do mego serca, abym i ja mogła was poprowadzić do mego Syna Jezusa, który jest Drogą, Prawdą i Życiem. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | 19 Comments »

Dokument o Medjugorje

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 Styczeń 2016


W Medziugorje jest miejscem gdzie nie tylko w nadzwyczajny sposób działa łaska Boża, ale jest miejscem w którym dotyka się  biblijnej chwili,  bardzo specjalnej interwencji Opatrzności i miłości Boga do ludzkości . Dokument nie posiada napisów w języku polskim ale myślę że Duch Święty pomoże wam zrozumieć wiele z tego filmu.

Posted in Medziugorje | Otagowane: | 417 Comments »

Orędzie dla Mirjany 02.01.2016 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 Styczeń 2016


Drogie dzieci!
Jako Matka jestem szczęśliwa, że jestem pomiędzy wami, bo pragnę mówić wam na nowo o słowach swojego Syna i Jego miłości.
Mam nadzieję, że przyjmiecie Mnie sercem, bo słowa mojego Syna i Jego miłość są jedynym światłem i nadzieją w ciemności teraźniejszości.
To jest jedyna prawda, a wy, którzy będziecie ją przyjmowali i żyli nią, będziecie mieć czyste i pokorne serca. Mój Syn kocha czyste i pokorne.
Czyste i pokorne serca ożywiają słowa mojego Syna – żyją nimi, szerzą je i sprawiają, że wszyscy je słyszą. Słowa mojego Syna przywracają życie tym, którzy słuchają.
Słowa mojego Syna przywracają miłość i nadzieję.
Dlatego, apostołowie moi mili, dzieci moje, żyjcie słowami mojego Syna.
Miłujcie się, tak jak On was umiłował.
Miłujcie się w Jego Imię, pamiętając o Nim.
Kościół rozwija się i wzrasta dzięki tym, którzy słuchają słów mojego Syna; dzięki tym, którzy miłują; dzięki tym, którzy znoszą ból i cierpią w ciszy i nadziei ostatecznego odkupienia.
Dlatego, dzieci moje miłe, niech słowa mojego Syna i Jego miłość będą pierwszymi i ostatnimi myślami waszego dnia.
Dziękuję wam”.

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | 87 Comments »

Proroctwo Hasana Shushud, muzułmanina o Medjugorje

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 Grudzień 2015


Jeśli ktoś przetłumaczy wstawię tutaj. Obecnie wstawiam linka do artykułu.

http://blog.studenti.it/biscobreak/2015/08/profezia-di-hasan-shushud/

Posted in Medziugorje | Otagowane: , | 212 Comments »

Orędzie Królowej Pokoju dla Jacova 25.12.2015 r

Posted by Dzieckonmp w dniu 26 Grudzień 2015


Jacov otrzymał wszystkie 10 tajemnic i obecnie otrzymuje orędzie raz do roku w Boże Narodzenie.

„Drogie dzieci,
te wszystkie lata, kiedy Bóg pozwolił mi być z wami, są znakiem bezgranicznej miłości, jaką Bóg żywi wobec każdego z was oraz znakiem jak bardzo Bóg was kocha. Moje dzieci, jakże wielu łask udzielił wam Wszechmocny i jak wielu łask pragnie wam jeszcze udzielić. Jednakże, moje dzieci, wasze serca są zamknięte i żyją w lęku i nie pozwalają Jezusowi, aby Jego miłość i jego pokój ogarnęły wasze serca i zapanowały w waszym życiu. Życie bez Boga to życie w ciemności, bez poznania Ojcowskiej miłości i Jego troski o każdego z was. Zatem dziś szczególnie proście Jezusa, aby od dzisiaj wasze życie ponownie odrodziło się w Bogu i aby wasze życie stało się światłem, które będzie z was promieniować, byście w ten sposób stali się świadkami Bożej obecności w świecie i w każdym człowieku żyjącym w ciemności. Dzieci moje, ja was kocham i codziennie u Wszechmocnego wstawiam się za wami.”

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , , | 209 Comments »

Orędzie 25 grudnia 2015

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 Grudzień 2015


 

 
Drogie dzieci! Również dziś niosę wam swego Syna Jezusa i obejmując [Go] daję wam Jego pokój i pragnienie Nieba. Modlę się z wami o pokój i wzywam was, abyście byli pokojem. Wszystkich was błogosławię moim matczynym błogosławieństwem pokoju. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | 89 Comments »

Wielka modlitwa w intencjach Matki Bożej

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 Grudzień 2015


Orędzie z 25 listopada 2015 r.

„Drogie dzieci! Dziś wzywam was wszystkich: módlcie się w moich intencjach. Pokój jest zagrożony, dlatego dziatki módlcie się i nieście pokój oraz nadzieję w tym niespokojnym świecie, gdzie szatan atakuje i kusi na wszelkie sposoby. Dziatki bądźcie silni w modlitwie i odważni w wierze. Jestem z wami i oręduje za wami przed moim Synem Jezusem. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”.

Nie będziemy sie liczyć  zgłaszać zapisywać. Ale polecam aby każdy indywidualnie wziął sobie do serca prośbę Matki Bożej. Widzimy że jest to pilna prośba bo i czasy są bardzo niespokojne wszędzie również w Polsce.

Posted in Medziugorje | Otagowane: , , | 22 Comments »

Owoce i warzywa z Medziugorje

Posted by Dzieckonmp w dniu 14 Grudzień 2015


Poniżej podajemy fragment świadectwa O. Dominica La Fleur z Kanady, „Owoce Medziugorja.” Aby usłyszeć pełne świadectwo, którym podzielił się gdy był w Medziugorju, przejdź do http://www.marytv.tv, Episode # 65 archiwum.

Im więcej jestem w stanie współpracować z Nią [Matką Bożą], tym więcej owoców wydaje każda pielgrzymka. Bezpośrednim owocem dla mojej osobistej wiary jest to, że Matka Boża prowadzi mnie do Ewangelii. I rozumiem jak prywatne objawienie pomaga objawieniu publicznemu. Od kiedy zacząłem tu przyjeżdżać, zdaję sobie sprawę z tego jak żywa jest Ewangelia, a przekazy jakie dostajemy w czasie każdego prywatnego objawienia nie wypełniają pustych luk, które są w Ewangelii. Są one jednak jakby wytłuszczającą grubą linią, podkreślającą/uwydatniającą Ewangelię. Są one jakby szkłem powiększającym drobny druk – Widzę wszystkie szczegóły graficzne, które się tam znajdują i pomagają mi zrozumieć kontekst każdego słowa Jezusa. W ten sposób Gospa pomaga mi żyć Ewangelią w 100%. Nie odciąga mnie to od Ewangelii; wręcz przeciwnie – przybliża do Kościoła i sakramentów oraz do mojego kapłaństwa.

W Medziugorju mamy próbkę i smak tego jaki będzie cały świat wtedy, kiedy zrealizuje się „Ojcze nasz” – niebo i ziemia. Nie można być bliżej nieba niż w sposób, w jaki jest to tworzone teraz, tak myślę – nawet ze wszystkimi swoimi problemami. Światowy Dzień Młodzieży na pewien sposób może to wyobrażać – zbierają się tam ludzie z czterech stron świata jakby na spotkaniu rodzinnym a zaprasza ich wszystkich sama Matka.

Tu w Medziugorju mamy ludzi, którzy przychodzą do tego najbardziej nieznacznego miejsca na ziemi, a jedynym powodem tego jest to, że przyszła tu Matka Boża. Mogła Ona wybrać miejsce o wiele lepsze, bardziej dostępne, ale nie zrobiła tego. …. Mogło to być gdzie indziej, ale jest właśnie tutaj, w pełni czasu jaśnieje światło Chrystusa. Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsza gwiazda. Tak więc wybrała tych ludzi, jak Sama powiedziała, ze względu na ich wiarę i przeciwności przeciwko ich wierze. I Ona prowadzi nas tutaj by nas nauczyć lekcji. Więc kiedy tu przychodzę, widzę przez co my wszyscy musimy przejść, aby osiągnąć ten pokój. Kiedy patrzę na sposób w jaki wszystko jest tu umieszczone widzę, że każdy szlak, każda droga prowadzi do kościoła, a kościół jest w środku pomiędzy dwoma wzgórzami – tak jak znaczenie „Medjugorje” – „pomiędzy dwoma wzgórzami.” Wszystko wylewa się na dno naczynia, w ręce Matki Bożej. Każdy tam idzie. Idź tam a zobaczysz wirujące słońce, cuda jakiekolwiek chcesz – zaprowadzą cię do tych rąk (trzymających się). Zaprowadzą cię do rąk kapłana, a to jest to, czego chce Maryja.

Mógłbym stać na ulicach w Kanadzie z rozportartymi rękoma (gest) a ludzie po prostu ignorowaliby mnie i ośmieszali, a nawet gryźli rękę, która próbuje je karmić. Przychodzę tutaj, a ludzie ustawiają się w kolejce do błogosławieństwa. Tak więc zdaję sobie sprawę, że tu nie chodzi o mnie. Wszystko prowadzi do rozgrzeszenia, a oczywiście rozgrzeszenie jest jedynym rozwiązaniem dla doskonałych „muskułów” – bezwzględnej wiary, nadziei i miłości. Każdy pracuje dla lepszego umięśnienia ciała. Ale dla „mięśni” nad którymi musimy pracować – jedynym rozwiązaniem jest rozgrzeszenie. Tu każdy widzi swoją duszę w sposób w jaki widzi Bóg i Jego Matka, i przychodzą biegnąc do tej kliniki, biegnąc po sakramenty. Widzą wirujące słońce, następnie podchodzą patrzeć w adoracji na Eucharystycznego Syna. Iść by opalić się na plaży, ale musisz wpierw przyjść na Adorację by „opalić się Synem” – Jezusową „Synowską opalenizną” w Jego salonie piękności. I stoją ludzie w kolejce na Jezusowej elektrycznej plaży. Monstrancja naładowuje ich i sprawia, że stają się młodzi na wieki. To jest Jego „fontanną młodości”, a olej sakramentów jest Jego „Oil of Olay”, który wygładza wszystkie duchowe zmarszczki. I idą po rozgrzeszenie a ono pozbywa ich wszelkiego cholesterolu i wszelkich blokad w sercu i układzie krążenia, tak aby łaska mogła znowu płynąć, i następuje ponowne podłączenie do winorośli.

Jak widać wszystkie te małe doświadczenia mistyczne są piękne, ale są one jedynie okruchem, który prowadzi do ołtarza. I to jest tyle. A są to te same sakramenty jakie są oferowane tam skąd pochodzę, ale muszę przyjechać właśnie tutaj aby zobaczyć to co mam u siebie. Tak, właśnie w ten sposób widzę geniusz naszej Matki – tak jak każda matka robi wszystko tak, byśmy jedli warzywa. Owoce Medziugorja – i chciałbym powiedzieć „warzywa” Medjugorja – nie chcemy „vegetować”. Nie chcemy być bezużytecznymi grzybami, które rosną z dala od Krzyża, czy nawet pasożytami.

Owoc daje się, pozwala się konsumować, zjeść. Są owoce zabronione ale i jest najbardziej kuszący owoc – a jest to Jezus na Krzyżu. Jest On nowym owocem wiecznego życia, wiszącym na drzewie. Ona [NMP] jest nową Ewą, która prowadzi nas do Tego owocu. Ale my tak bardzo boimy się krzyża. To tak samo co moja mama zwykła była robić bym jadł groszek i fasolę. Wiedziała, że ​​lubiłem ziemniaki i sos. Co więc robiła? Ukrywała marchew i groch, i fasolę, i wszystko inne czego nie chciałem jeść i mieszała to z ziemniakami i tym co lubiłem jeść, a nawet dodawała do tego trochę sera… Zawsze znalazła sposób na to bym jadł warzywa. Ukrywała je w rzeczach, które lubiłem. Tak więc Matka Boża robi podobnie – wabi nas do Swojego Syna. Patrz do Starego i Nowego Testamentu, zawsze obiecuje dobra życiowe, które podniosą nas do wyższych dóbr – natychmiastowej satysfakcji, długiego życia, dobrobytu, i całej reszty – bo my to wszystko znamy. Myślimy jak zwierzęta. Jeśli więc weźmiemy ten okruch, jesteśmy już gotowi na coś lepszego. A Pan mówi: „Ja jestem chlebem życia. Niektórzy z was przyszli tylko dlatego, bo dałem wam chleba, ale wy ciągle nie pojmujecie.” Matka Boża mówi to samo. „Dlaczego tu przyszedłeś? Dlaczego myślisz, że ja ciągle tu przychodzę?” Są tacy, którzy czytają orędzia, ale nigdy nie otrzymują łask, a największą łaską jaką można otrzymać, to miłość do Prawdy.

Jedną rzeczą, która ciągle dręczy ludzi i przeszkadza w ich przyjeździe do Medjugorje jest, jak mówią, że nie jest zatwierdzone, nie oficjalnie. To jeszcze nie koniec. Czy kiedy Jezus chodził po ziemi, kiedykolwiek został zaakceptowany? Kiedy został On oficjalnie potwierdzony? Kiedy w ogóle będzie zaakceptowany? Ile owoców potrzeba nam zanim zaczniemy za Nim iść? Możemy tak czekać w nieskończoność. A nawet jeśli zostanie zatwierdzone – powiedzmy, że zostanie zatwierdzone jutro – wtedy ciągle będziemy mówić: „Nie musimy w to wierzyć, to jest objawienie prywatne” lub „To nie dla mnie. Za dużo jest Maryji, zbyt dużo nabożeństw do Maryi. To przysłania Jezusa.” Nie martw się – nie możesz bardziej kochać Maryji niż kocha Ją Jej własny Syn. Jeśli kochasz Ją prawidłowo, będziesz bardziej kochać Boga. Nie można być zjednoczonym z Panem bez bycia przy Maryji. Ona jest taką piękną Matką, bez względu na to czy jesteś katolikiem czy nie katolikiem, katolikiem czy niewierzącym, Ona ciągle będzie twoją Matką. To tak, jakby ktoś cię nieustannie szturchał i popychał i przewodził do Nieba. Kiedy dojdziesz do Nieba, popatrzysz do tyłu i zobaczysz, że Ona była przy tobie cały czas. Przechodzisz przez drzwi Nieba a tam niebieski próg. Klamka też jest niebieska. To Maryja. Musimy obrać taką samą drogę do Boga jaką On wziął by przyjść do nas. I Jej wcale to nie przeszkadza jeśli Jej nie zauważasz. Nawet jeśli łamie Jej to serce, Ona nadal jest twoją Matką. Nawet dla tych, którzy mogą Ją odpychać, Ona jest tam nadal dla nich. Tak więc jeśli ludzie ciągle mają problem z tym że Maryja przychodzi do Medjugorja, zwykle mieliby ten sam problem jeśli przyszłaby gdzie indziej. „Dlaczego objawia się tobie, a nie mnie?” Takie same rzeczy, mówili do Jezusa. Tak więc nie ma to nic wspólnego z oficjalnym zatwierdzeniem ale raczej z odrzucaniem owoców, które widoczne są dla każdego. Nie może Ona pokazać w łatwiejszy sposób jak żyć orędziem Ewangelii. I nawet jeśli oni nienawidzą Medziugorja, nawet jeśli mówią, że nie pochodzi Boga, Ona nadal będzie karmić prawdą te dzieci, tak jak matka w rodzinie. I to jest tu, gdzie wysyła mnie Ona najpierw. To są te dusze, których pragnie. Ona wysyła mnie tak, jak moja matka wysyłała mnie po sprawunki: „A ty wrócisz i przyniesiesz mi to, czego potrzebuję. Tym razem przynieś mi ten połów dusz”.

Tak więc po sześciu pobytach w Medjugorje, wiem, że największym owocem mojego życia jest pragnienie naśladowania Jej Syna. I zapominam nawet o tym, że Maryja tu przychodzi. Kiedy przyjeżdżam tutaj, jedyne co widzę to Jezus i ludzie którzy potrzebują Jezusa. Więc reprezentuję sobą Jezusa; nie zastępuję Go. I czasami nawet zapominam, że Matka Maryja objawia się tutaj, bo jestem pewien, że objawia się w wielu innych miejscach, ale po prostu wiem, że tutaj się pojawia. Wiem, że jest tuż obok ołtarza tam gdzie mieszkam. Wiem, że jest w mojej modlitwie. Wiem, że utula mnie co noc do snu. Ale poprosiła mnie, abym tu przyjechał. Ale nawet jeśli nie prosiłaby mnie bym tu przyjechał, a ja przyjechałam mimo to, jestem pewien, że powiedziałaby: „Co ty tu robisz, mój synu? Nie prosiłam cię, byś tu przyjechał. Jesteś potrzebny tam, w swojej parafii. Ale jeśli poprosiłam cię, byś tu przyjechał, to po to byś kochał bardziej tych w twojej parafii, w twoim życiu.” Więc biorę to jako świętą odpowiedzialność, aby upewnić się, że każda chwila jaką spędzam tutaj jest owocna, ponieważ będę musiał za to odpowiedzieć. Jest wielu innych kapłanów i wielu innych ludzi, którzy nigdy tu nie przyjadą, tak więc dlaczego ja? Jest to zawsze wielkim upokorzeniem, za każdym razem kiedy tu przyjeżdżam, trzeba dać wywiad albo ludzie chcą ze mną rozmawiać – i tutaj zdaję sobie sprawę, że tu nie chodzi o mnie. Więc kiedy wracam do domu, a potem powracam raz jeszcze, nie wiem, czy będzie to mój ostatni raz. Ale wiem, że wszystko jest po to by przygotować do wieczności mnie oraz wszystkie te dusze, które spotykam. Jednak największym owocem jest miłość do Jezusa, a miłość do Jezusa pod inną nazwą nazywa się Maryja.

Od redakcji: Ojciec La Fleur występuje we wspaniałym filmie dokumentalnym „The Triumph”, gra w teatrach w całym kraju. Aby uzyskać więcej informacji, odwiedź http://www.thetriumph.org.

ZOBACZ zwiastun filmu i O.Dominka La Fleur

Tłumaczyła: Bożena

Tenże Ojciec Dominik La Fleur  29 czerwca 2012 tak oświadczył:

Na prośbę Marii Bożego Miłosierdzia [Maria Divine Mercy] pobłogosławiłem wszystkie Modlitwy Krucjaty – Pieczęci Boga Żywego, z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, aż do Powtórnego Przyjścia [Pana], dla wszystkich tych, którzy mają problem ze znalezieniem kapłana, diakona lub biskupa, aby je pobłogosławił Ja próbuję! Pan Nasz wie o mojej intencji! Jeśli tylko macie szansę, to jednak poproście osobę duchowną o pobłogosławienie. Jeśli odmówią, to zawsze jeszcze jest moje błogosławieństwo. Jeśli satelity mogą to robić i technologia z czujnikami ruchu, to dlaczego nie może ręka kapłana z detektorami wiary, modlitw Kościoła i Świętych obcowaniem. Wasz Anioł Stróż wie, co mam na myśli!”

Posted in Medziugorje, Orędzia Ostrzeżenie, Świadectwa | Otagowane: , | 42 Comments »

Tajemnicze zjawisko w Medjugorje

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 Grudzień 2015


W listopadzie 2015 r kamery znów zarejestrowały  niezwykłe zjawisko mad Medjugorjem.

Proszę zobacz

http://www.disclose.tv/action/viewvideo/217493/mysterious_solar_phenomena_meugorje_november_2015/

Posted in Ciekawe, Cuda, Dziwny jest ten świat, Medziugorje | Otagowane: , | 144 Comments »

Orędzie dla Mirjany z Medjugorje 2 grudnia 2015 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 Grudzień 2015


Drogie dzieci, ja zawsze jestem z wami, gdyż powierzył mi was mój Syn. Wy natomiast, moje dzieci, wy mnie potrzebujecie, szukajcie mnie, przybywajcie i rozweselajcie moje macierzyńskie serce. Ja mam i zawsze będę mieć miłość ku wam, wam, którzy cierpicie i którzy swoje troski i cierpienia powierzacie mojemu Synowi i Mnie. Moja miłość szuka miłości wszystkich moich dzieci, a moje dzieci szukają mojej miłości. Przez miłość Jezus szuka pojednania między Niebem i Ziemią, między Ojcem Niebieskim i wami, moje dzieci, swoim Kościołem. Dlatego powinniśmy się dużo modlić i kochać kościół do którego należycie. Teraz Kościół cierpi, więc potrzebni są apostołowie, moi apostołowie miłości, którzy miłując jedność, dając świadectwo, wskazują Boże drogi; potrzeba apostołów, którzy przeżywając Eucharystię sercem, czynią wielkie dzieła. Moje dzieci, Kościół od samego początku był prześladowany i zdradzany, ale wzrastał z dnia na dzień. Jest niezniszczalny, gdyż mój Syn dał mu serce – Eucharystię, a światło Jego Zmartwychwstania jaśnieje i jaśnieć będzie nad nim. Dlatego więc nie lękajcie się. Módlcie się za swoich pasterzy, aby mieli siłę i miłość by być mostami zbawienia. Dziękuję wam.

 

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , , | 169 Comments »

Orędzie z Medjugorje 25,11,2015 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 26 Listopad 2015


Królowa Pokoju„Drogie dzieci! Dziś wzywam was wszystkich: módlcie się w moich intencjach. Pokój jest zagrożony, dlatego dziatki módlcie się i nieście pokój oraz nadzieję w tym niespokojnym świecie, gdzie szatan atakuje i kusi na wszelkie sposoby. Dziatki bądźcie silni w modlitwie i odważni w wierze. Jestem z wami i oręduje za wami przed moim Synem Jezusem. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Nigdy, w żadnym z jej miesięcznych wiadomości do świata,  Matka Boża nie użyła słowa „pokój jest zagrożony”.

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | 198 Comments »

15 rocznica śmierci O. Slavko Barbarića

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 Listopad 2015


Świadectwo o Ojcu Slavko Barbarić.

Jestem niemieckim księdzem, który przeszedł długą drogę do Boga.
Tak jak każdy, szukałem sensu życia łapiąc się różnych okazji. Pewnego dnia poczułem się bardzo źle, a Bóg dał mi poznać swą wielką miłość, odczułem wielką wdzięczność i zacząłem szukać Boga. Należałem do Sekty Moon, byłem świadkiem Jehowy, nie miałem pojęcia, że Bóg może być w Kościele. Pewnego ranka obudził mnie głos:
tak, teraz wiem gdzie przynależę, ale nie wiedziałem skąd pochodził. Podszedłem do okna, mieszkam w centrum Innsbrucku. Ulice pełne były ludzi, ale nie wiedziałem dlaczego. Zszedłem na dół i zapytałem:
Dlaczego tu jesteście? I ludzie odpowiadali:
Papież Jan Paweł II będzie tędy przejeżdżać. Zatem on miał przejść dokładnie pod moimi oknami, wprost naprzeciw mnie. Powiedziałem:
Skoro on jest tu, pójdę na Mszę św., w ten sposób mogę rzec, że Ojciec Święty wstąpił do mnie, do mojego domu, aby mnie zawołać. Podczas Mszy św. zaczęła się duchowa walka. Punktem wyjściowym było, czy Jezus obecny jest
w Eucharystii czy to tylko kawałek chleba.
Wtedy zrozumiałem: tak, to jest Jezus! Odtąd każdej niedzieli odczuwałem radość. Potem poczułem potrzebę odnalezienia drogi prowadzącej do Matki Bożej. Pewien przyjaciel dał mi książkę o oddaniu się Maryi Dziewicy i powiedział: pewnego dnia zmówisz tę modlitwę.
I tak półtora roku czy dwa lata później dojrzałem do zmówienia tej modlitwy, nie znając jeszcze Medziugorja. W trzydziestym dniu modlitwy jednak tam pojechałem. Oddałem się Maryi w kościele, w momencie objawienia.
Wydarzyło się to podczas wojny, był to rok 1993, jednocześnie w Medziugorju był wtedy Festiwal młodzieży. Wizjonerka Maria dawała świadectwo w zielonym namiocie. W tym momencie usłyszałem głos mówiący:
Przyjdź! Przyjdź! Byłem przekonany, że była to Matka Boża. Nie wiem jak,
nie wiem skąd do mnie wołała. Tam poznałem ojca Slavko. Powiedziałem mu, że pragnę zostać księdzem. Pracowałem jakiś czas jako lekarz, potem wstąpiłem do Wspólnoty Błogosławieństw myśląc, że to coś dla mnie. Wiele przeżyłem razem z tą wspólnotą. Pewnego piątku gdy padał deszcz i pogoda była fatalna, zostałem zaproszony do wzięcia udziału w drodze krzyżowej. Lecz gdy w Medziugorju pada, jest bardzo ślisko i niełatwo jest wejść na Kriżevac. W końcu, wewnątrz mnie, poczułem przekonanie i powiedziałem:
Idę na górę wziąć udział w drodze krzyżowej.
W tamtym czasie nie myślałem o poświęceniu, chciałem się ożenić, stworzyć rodzinę. Poszedłem na Drogę Krzyżową. Ojciec Slavko był przy stacji na przeciw mnie, z około 20 osobami z parafii. Pomyślałem:
Spójrz, myślisz czy iść czy nie iść na drogę krzyżową, a ojciec Slavko prawie codziennie wchodzi na jedno z tych wzgórz. Gdy znalazłem się przy stacji trzynastej ludzie podbiegli w moim kierunku. Myślałem, że przestraszyli się, bo jest niebezpiecznie i ślisko. Lecz kiedy wyszedłem zza małego zakrętu, ujrzałem księdza leżącego na skale.
Jako, że jestem lekarzem, zbliżyłem się, spojrzałem i zobaczyłem, że cierpi na serce, umierał. Próbowałem go reanimować, ale to nie dało efektu. Powiedziałem do ludzi:
Módlcie się, módlcie się! Ojciec Slavko umiera!
W tym momencie deszcz ustał, było to między trzynastą, a czternastą stacją. Stąd widać było kościół. Słońce go oświetlało i widać było tęczę; chmury były w takim położeniu, iż blask słoneczny padał na nie z góry. Już wiedziałem, że ojciec Slavko odszedł do Nieba. Na jego franciszkańskim kapturze zobaczyłem owoc granatu, który potem zniknął. Potem zabraliśmy ciało ojca Slavko i znieśliśmy je na dół. Było to dość trudne, było naprawdę ślisko. Modliłem się wtedy: Ojcze Slavko, jesteś teraz w Niebie, daj mi choć część Twego ducha,
uczyń mnie częścią swego ducha. Jego bezwładne ręce kołysały się na prawo i lewo, gdy nieśliśmy go na dół. Nagle jedna z jego dłoni dotknęła moich pleców, w zasadzie krzyża. Wyjaśniłem to sobie w ten sposób – jak by mówił mi to ojciec Slavko–Ja już przeszedłem moją drogę krzyżową, teraz zaczyna się Twoja.
Gdy zszedłem na dół poszedłem do kościoła, potrzebowałem spokoju. Ponad godzinę płakałem, nie wiedząc dlaczego. Potem zrozumiałem, że ojciec Slavko wyprosił dla mnie łaskę nie patrzenia tylko w siebie.
W tym momencie podjąłem decyzję:
będę księdzem. Wstąpiłem do klasztoru w Austrii, potem przyjąłem święcenia. Od trzech lat jestem księdzem i nie ma piękniejszej rzeczy na świecie niż być właśnie księdzem. Ksiądz może ofiarowywać Jezusa – któż jeszcze może to czynić? Chcę dziękować Madonnie, ojcu Slavko, a przede wszystkim
Ojcu Niebieskiemu. Jezus zmartwychwstał.
Prawdziwie zmartwychwstał!
ks. Erich Kuen
Źródło: Echo Medziugorje
Adoracja Najświętszego Sakramentu prowadzona przez O.Slavko Barbarića.

Posted in Medziugorje | Otagowane: , | 291 Comments »

Orędzie z 02.11.2015 r. dla Mirjany

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 Listopad 2015


„Drogie dzieci! Ponownie pragnę mówić wam o miłości. Zgromadziłam was wokół siebie w imię mojego Syna i z Jego woli. Pragnę, aby wasza wiara była mocna, by wynikała z miłości. Te z moich dzieci które rozumieją miłość mojego Syna i naśladują ją, żyją w miłości i z nadzieją. Ci poznali miłość Bożą. Dlatego więc moje dzieci, módlcie się, módlcie się, abyście mogli coraz bardziej kochać i czynić dzieła miłości. Sama wiara bez miłości i dzieł miłości nie jest tym, czego od was wymagam. Moje dzieci, to jest pozór wiary. To jest samochwalstwo. Mój Syn żąda wiary i uczynków, miłości i dobroci. Ja modlę się, ale również was proszę, abyście się modlili i żyli miłością, gdyż pragnę, aby mój Syn, gdy wejrzy w serca wszystkich moich dzieci, mógł w nich dostrzec miłość i dobroć, a nie nienawiść i obojętność. Moje dzieci, apostołowie mojej miłości, nie traćcie nadziei, nie traćcie sił. Wy to potraficie. Ja was zachęcam i błogosławię. Wszystko, co do tego świata należy, a co ,niestety, wiele moich dzieci stawia na pierwszym miejscu, zniknie, a tylko miłość i dzieła miłości ostaną się i otworzą bramy Królestwa Niebieskiego. W tej to bramie będę na was czekać. W tej bramie pragnę powitać i uścisnąć wszystkie moje dzieci. Dziękuję wam”

.

mirjana

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , , | 37 Comments »

Orędzie z 25.10.2015 r. z Medjugorje

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 Październik 2015


Drogie dzieci! Również dziś moja modlitwa jest [ofiarowana] za was wszystkich, szczególnie za wszystkich, których serca stały się twarde na moje wezwanie. Żyjecie w dniach łaski i nie jesteście świadomi darów, które Bóg wam daje poprzez moją obecność. Dziatki, również dziś zdecydujcie się na świętość i weźcie przykład z świętych naszych czasów, a zobaczycie, że świętość jest rzeczywistością dla was wszystkich. Dziatki, radujcie się w miłości, że w oczach Bożych jesteście niepowtarzalni i niezastąpieni, bo jesteście Bożą radością na tym świecie. Dawajcie świadectwo o pokoju, modlitwie i miłości. Dziękuję wam, że opowiedzieliście na moje wezwanie.

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | 195 Comments »

Plany Matki Bożej i plany szatana

Posted by Dzieckonmp w dniu 13 Październik 2015


Drogie dzieci! Dziś jak nigdy dotąd wzywam was do modlitwy.

Apel ze strony fatima.org

W dniu 13 października 2015 roku – w 98. rocznicę Cudu Słońca, szóstego objawienia Matki Bożej w Fatimie – dołącz do nas modląc się na różańcu za biskupów uczestniczących w Synodzie, za nawrócenie grzeszników i poświęcenie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi.

Planujemy, aby modlić się na różańcu klęcząc na Placu Świętego Piotra w tej samej godzinie. Objawienie Matki Bożej Fatimskiej miało miejsce, o godz 12 w południe czasu Portugalskiego tj. o godz  13 czasu naszego. Wierzymy, że nasze modlitwy, zjednoczone na całym świecie w tym dniu na cześć Matki Bożej  będą skuteczne.

Plany Matki Bożej i plany szatana

Jak już mieliśmy okazję pisać, w Civitavecchia, we Włoszech, w parafii św. Augustyna w Pantano, znajduje się figura Matki Bożej przywieziona z Medziugorja, która od 2 lutego do 15 marca 1995r. płakała krwawymi łzami.

15 marca 2005r. ówczesny biskup Civitavecchia, mons. Girolamo Grillo, nadał parafii miano Sanktuarium Maryjnego. 26 kwietnia 2014r., mons. Luigi Marucci, obecny biskup Civitavecchia, koncelebrując Eucharystię wraz z mons. Grillo, dokonał uroczystego aktu koronacji wspomnianej figury Matki Bożej.

Fabio Gregori, właściciel i pierwszy świadek niniejszych łzawień wraz z córką Jessicą, pragnie podkreślić, że „związek z Medziugorjem jest oczywisty i ma do tego miejsca głęboki szacunek”. W długim i rzadkim wywiadzie udzielonym miesięcznikowi Studi Cattolici w numerze z czerwca 2015r. Fabio Gregori zaświadcza, że poza łzawieniem, jego rodzina otrzymała od Dziewicy Maryi również orędzia, w tym dwa znane tylko biskupowi i jedno tylko dla Papieża. Historia ta została już przedstawiona za szczegółami w książce napisanej przez teologa z zakonu kapucynów Flavio Uboldi, wydanej przez Ares.

Jakie jest to „przesłanie z Civitavecchia”?

Rodzina Gregori uważa, że nawiązuje ono do Fatimy. «Ostrzeżono nas, że Szatan jest silny», mówi Gregori, «i chce uwolnić nienawiść, a następnie rozpętać wojnę, aby zniszczyć ludzkość. Aby osiągnąć ten cel chce obalić Kościół Boży, poczynając od małego Kościoła domowego, jakim jest rodzina, która jest kolebką społeczeństwa. Szatan zrobiłby wszystko, aby osłabić jedność rodziny chrześcijańskiej opartej na małżeństwie oraz że, bez nowego nawrócenia, wielu pasterzy zdradziłoby swoje powołanie, wywołując duży skandal, oraz że Kościół poznałby nową, znaczną apostazję, tzn. zaprzeczenie podstawowych prawd chrześcijańskich potwierdzonych przez wieki w tradycji i doktrynie».

Idąc tropem wypowiedzi Fabia Gregori zobaczmy co o korespondencji z siostrą Łucją – widzącą z Fatimy – powie sam kardynał Carlo Caffarra. ( Przypomnę że kardynał ten bierze udział w Synodzie na temat rodziny i jest jednym z 13 kardynałów który napisał list do Franciszka o czym we wczorajszym wpisie)

Korespondencja miała miejsce akurat w czasie gdy Jan Paweł II – wielki Papież i czciciel Matki Bożej – polecił mons. Caffarra utworzenie Papieskiego Instytutu dla Studiów nad Małżeństwem i Rodziną. Cytowany przez nas wywiad został przeprowadzony przez Marię Pia Picclafuoco i opublikowany w Voce Di Padre Pio.

Kardynał Caffarra: SIOSTRA ŁUCJA NAPISAŁA DO MNIE…

 

Przed zamknięciem XX Tygodnia Wiary w archidiecezji Lecce w sobotę, 16 lutego 2008 r., w krypcie sanktuarium Santa Maria delle Grazie, obok grobu Św. Ojca Pio z Pietrelciny, Jego Eminencja Kardynał Carlo Caffarra, arcybiskup Bolonii, przewodniczył uroczystej Eucharystii. U jego boku, przy ołtarzu, obecnych było dwóch wybitnych prałatów :arcybiskup Lecce, mons. Cosmo Francesco Ruppi, orazmons. Domenico Umberto D’Ambrosio, arcybiskup Manfredonia-Vieste-San Giovanni Rotondo i Delegat Stolicy Apostolskiej ds. Sanktuarium oraz Dzieł św. Ojca Pio z Pietrelciny. Wśród wiernych obecny był mgr. Antonio Fazio, były Prezes Banku Włoch. Po zakończeniu Mszy św. Kardynał odmówił modlitwę przy grobie Ojca Pio, odwiedził miejsca poświęcone przez Stygmatyka z Gargano oraz wpisał się do rejestru znamiennych pielgrzymów. W rozmowie z Tele Radio Padre Pio ,odpowiedział na nasze pytania.

Jego Eminencja, w ostatnim czasie oświadczył w wywiadzie dla Corriere della Sera, iż od zawsze szczerze oddany był Ojcu Pio. Proszę opowiedzieć nam dlaczego.

Jestem mu bardzo oddany już od początku mojego kapłaństwa, ponieważ przeżyłem dość nietypowe doświadczenie. Byłem księdzem od kilku miesięcy, kiedy to przyszedł mnie odwiedzić, prosząc o pomoc, jeden z mych współbraci, o wiele ode mnie starszy, który przeżywał poważny kryzys wiary. Nie można opisać czym jest kryzys wiary u kapłana: okropne! Powiedziałem mu: bracie mój, ja jestem zbyt mały, nie czuję się na siłach nieść takiego ciężaru. Idź do Ojca Pio. On przyszedł, i podczas gdy rozmawiał z Ojcem, przeżył mistyczne doświadczenie, w którym doświadczył Miłosierdzia Bożego. Teraz jest jednym z najlepszych księży jakich znam.

Jego Eminencja poznał osobiście św. Ojca Pio z Pietrelciny?

Nie, ponieważ nigdy nie miałem odwagi przyjść, wierząc, że nie powinienem marnować Jego czasu! Wierzę, że Ojciec Pio wpisuje się w grupę wielkich mistyków, którzy posiadają jedną cechę charakterystyczną: głęboki udział w krzyżu Chrystusa, ponieważ niosą ze sobą wielką tragedię dzisiejszej ludzkości, ateizm. Ojciec Pio, św. Gemma Galgani, św. Teresa Benedykta od Krzyża, Matka Teresa, Jan Maria Vianney: wszyscy oni mają głębokie doświadczenie zasiadania do stołu z grzesznikami, przeżywania ich doświadczeń, noszenia w inny sposób ciężaru agonii z Getsemani, dając świadectwo miłości Chrystusa, który bierze na siebie ból człowieka, który opuścił dom Ojca i nie chce powrócić, pomimo iż czuje w swoim sercu, że lepiej jest w domu Ojca niż przy karmieniu świń… Dzisiejszy człowiek nadal myśli, że można żyć tak jakby Boga nie było; i widzimy do jakiego spustoszenia to doprowadziło.

Istnieje proroctwo siostry Łucji dos Santos, widzącej z Fatimy, której proces beatyfikacji rozpoczął się 13 lutego, które odnosi się do ostatecznej walki pomiędzy Panem i królestwem szatana. Polem bitwy jest rodzina. Życie i rodzina. Nie wszyscy wiedzą, że Jego Eminencja otrzymał od Jana Pawła II polecenie utworzenia Papieskiego Instytutu dla Studiów nad Małżeństwem i Rodziną, który dzisiaj nosi jego imię.

Tak. Na początku tego zadania powierzonego mi przez Sługę Bożego Jana Pawła II, napisałem do siostry Łucji z Fatimy, za pośrednictwem biskupa, gdyż bezpośrednio nie było takiej możliwości. Z nieznanych przyczyn, mimo, że nie oczekiwałem na odpowiedź, gdyż prosiłem jedynie o modlitwy, po kilku dniach przyszedł do mnie bardzo długi, ręcznie pisany list – obecnie w archiwach Instytutu – w którym jest napisane: Ostateczna walka pomiędzy Panem, a królestwem szatana dotyczyć będzie rodziny i małżeństwa. Proszę się nie bać – dodawała – ponieważ każdy kto poświęca się celowi zachowania świętości małżeństwa i rodziny będzie zawsze rozdzierany i hamowany na wszystkie sposoby, gdyż jest to decydujący punkt.

Następnie kończyła: Matka Boża zgniotła mu już głowę. Miało się wrażenie, również rozmawiając z Janem Pawłem II, iż był to punkt centralny, gdyż dotykano podstawy stworzenia, prawdy o relacji pomiędzy mężczyzną, a kobietą oraz pomiędzy pokoleniami. Jeśli dotyka się podstawy zawala się cały budynek, i to teraz my widzimy, ponieważ jesteśmy w tym punkcie, i wiemy. Wzruszam się czytając prawdziwe biografie Ojca Pio, jak ten człowiek zwracał uwagę na świętość małżeństwa, świętość małżonków, niejednokrotnie również z należytą surowością.

Co do związku Fatimy i Medziugorja – odnosząc się do wypowiedzi Fabia Gregori – również nie powinno być wątpliwości gdyż mówi nam o tym Gospa 25 sierpnia 1991 r.:

„Drogie dzieci! I dziś wzywam was do modlitwy jak nigdy, od kiedy zaczął się realizować mój plan. Szatan jest silny, pragnie przeszkodzić moim planom pokoju i radości i dać wam odczuć, że mój Syn nie jest silny w swoich decyzjach. Dlatego wzywam was wszystkich, drogie dzieci, abyście się modlili i pościli jeszcze mocniej. Wzywam was do wyrzeczeń przez dziewięć dni, aby przy waszej pomocy zrealizować to, co ja pragnę zrealizować poprzez tajemnice, które rozpoczęłam w Fatimie. Wzywam was, drogie dzieci, abyście pojęli ważność mojego przyjścia i powagę sytuacji. Pragnę ratować wszystkie dusze i przekazać je Bogu. Dlatego módlmy się, aby wypełniło się wszystko, co rozpoczęłam. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

W Medziugorju niejednokrotnie wierni ostrzegani są przed siłą i działaniem szatana przeciw kościołowi, przeciw rodzinom, pokojowi i planom Matki Bożej. Przywołajmy tylko kilka z nich dla potwierdzenia:

Orędzie z 25 marca 1993 r.

„Drogie dzieci! Dziś jak nigdy dotąd wzywam was, żebyście się modlili o pokój, o pokój w waszych sercach, pokój w waszych rodzinach i pokój w całym świecie, gdyż szatan chce wojny, chce niepokoju, chce zniszczyć wszystko, co jest dobre. Dlatego, drogie dzieci, módlcie się, módlcie się, módlcie się! Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie!”

Orędzie z 25 stycznia 1994 r.

„Drogie dzieci! Wszyscy jesteście moimi dziećmi. Kocham was. Ale, moje dziatki, nie zapominajcie, że bez modlitwy nie możecie być blisko mnie. W obecnych czasach szatan chce wprowadzić nieład w wasze serca i w wasze rodziny. Dziatki, nie dajcie się. Nie pozwólcie, aby on kierował wami, waszym życiem. Kocham was i wstawiam się przed Bogiem za wami. Dziatki, módlcie się! Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Orędzie z 25 września 1992 r.

„Drogie dzieci! I dziś chcę wam powiedzieć: Jestem z wami i w tych niespokojnych dniach, kiedy szatan chce zniszczyć wszystko to, co Ja i mój Syn Jezus budujemy, chce was odwieść jak najdalej od życia chrześcijańskiego i przykazań, do których was Kościół wzywa, żebyście według nich żyli. Szatan chce zniszczyć to wszystko, co jest święte w was i wokół was. Dlatego, dziatki, módlcie się, módlcie się, módlcie się, żebyście mogli zrozumieć to wszystko, co Bóg przez moje przyjście wam daje. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Orędzie z 25 stycznia 1991 r.

„Drogie dzieci! Dziś jak nigdy dotąd wzywam was do modlitwy. Niech wasza modlitwa będzie modlitwą o pokój. Szatan jest silny i pragnie zniszczyć nie tylko ludzkie życie, ale i przyrodę i planetę, na której żyjecie. Dlatego, drogie dzieci, módlcie się, abyście poprzez modlitwę byli chronieni przez Boże błogosławieństwo pokoju. Bóg posłał mnie między was, abym wam pomogła. Jeśli chcecie – przyjmijcie różaniec. Już sam różaniec może dokonać cudów na świecie i w waszym życiu. Błogosławię was i pozostanę z wami dopóki taka będzie wola Boża. Dziękuję wam, że dochowujecie wierności mojej obecności tutaj, gdyż wasza odpowiedź służy dobru i pokojowi. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

I orędzie tegoroczne z 25 stycznia 2015 r.

„Drogie dzieci! Również dziś wzywam was, abyście swoje powołanie przeżyli w modlitwie. Teraz, jak nigdy dotąd, Szatan chce zagłuszyć człowieka i jego duszę zaraźliwym wiatrem nienawiści i niepokoju. W wielu sercach nie ma radości, bo nie ma Boga ani modlitwy. Nienawiść i wojna rosną z dnia na dzień. Dziatki, wzywam was, abyście z zachwytem zaczęli od nowa drogę świętości i miłości, bowiem z tego powodu przyszłam do was. Razem bądźmy miłością i przebaczeniem dla tych, którzy potrafią i chcą kochać jedynie miłością ludzką, a nie tą niezmierną miłością Bożą, do której wzywa was Bóg. Dziatki, niech nadzieja na lepsze jutro będzie zawsze w waszym sercu. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Nasze modlitwy i wyrzeczenia, a w szczególności te w intencjach Matki Bożej, są w dzisiejszych czasach najważniejszymi jakie możemy od siebie ofiarować. Wówczas realizowane będą tylko plany Boże i plany Matki Bożej. Mówili o tym wcześniej święci, a dziś prosi nas o to sama Maryja.

Jedną z intencji Matki Bożej jest właśnie modlitwa za rodziny. Tę intencję powierzyła Ona widzącej Ivance Ivanković-Elez. Ivanka codzienne objawienia miała od 24 czerwca 1981 r. do 7 maja 1985 r. Tego dnia Matka Boża obiecała jej, że przez całe życie będzie miała objawienie raz w roku – w Rocznicę Objawień, 25 czerwca.

Po corocznym objawieniu 25 czerwca 1995 r., które Ivana miała w swoim domu rodzinnym, trwającym sześć minut Ivanka powiedziała:

„Matka Boża pobłogosławiła wszystkich obecnych w czasie objawienia. Mówiła o tajemnicach. Wezwała do modlitwy za rodziny, bo szatan chce je zniszczyć. Oprócz tego Matka Boża wezwała wszystkich ludzi, aby głosili pokój.”

Orędzie z 25 października 2008 r.

„Drogie dzieci! W szczególny sposób wzywam was, abyście się modlili w moich intencjach, aby poprzez wasze modlitwy powstrzymać plan szatana wobec ziemi, która codziennie coraz bardziej oddala się od Boga, a w miejscu Boga umieszcza siebie i niszczy wszystko to, co jest piękne i dobre w duszy każdego z was. Dlatego dziatki uzbrójcie się w modlitwę i post, abyście byli świadomi jak bardzo Bóg was kocha i wypełniali wolę Bożą. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.” Orędzie z 25 sierpnia 2011 r.

„Drogie dzieci! Dziś wzywam was, abyście się modlili i pościli w moich intencjach, bowiem szatan chce zniszczyć mój plan. Zaczęłam tu od tej parafii i wezwałam cały świat. Wielu odpowiedziało, ale jest wielu [ludzi], którzy nie chcą ani usłyszeć ani przyjąć mojego wezwania. Dlatego wy, którzy powiedzieliście TAK bądźcie silni i zdecydowani. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Co możemy oprócz naszych modlitw i postów jeszcze zrobić by pomóc Maryi ratować świat? Jak możemy być Jej apostołami miłości i pokoju?

Orędzie z 25 lutego 1995 r.

„Drogie dzieci! Dziś wzywam was, abyście stali się misjonarzami moich orędzi, które wam daję w tym tak drogim mi miejscu. Bóg pozwolił mi pozostać tak długo z wami, dlatego, dziatki, wzywam was do życia moimi orędziami z miłością, do szerzenia ich w całym świecie, aby popłynęły rzeką miłości do ludzi przepełnionych nienawiścią i niepokojem. Wzywam was, dziatki abyście byli pokojem – tam gdzie jest niepokój i światłem – tam gdzie jest ciemność, aby każde serce mogło przyjąć światło i drogę zbawienia. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Orędzie z 25 czerwca 2002 r.

„Drogie dzieci! Dziś modlę się za was i z wami, aby Duch Święty wam pomógł, i by umocnił waszą wiarę, abyście jeszcze bardziej przyjęli orędzia, które wam daję tutaj w tym świętym miejscu. Dziatki, zrozumcie, że jest to czas łaski dla każdego z was, a ze mną, dziatki, jesteście bezpieczni. Pragnę wprowadzić was na drogę świętości. Żyjcie moimi orędziami i wprowadźcie w życie każde słowo, które wam daję. Niech staną się dla was drogocenne, gdyż pochodzą z nieba. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

medjugorje.org.pl

 

Przypomnę wiadomość o małym cudzie w Fatimie 13 maja 2011 r w dniu dziękczynienia za beatyfikację Jana Pawła II tego papieża rodziny.

Niezwykłe zjawisko na niebie mogło zobaczyć w Fatimie ćwierć miliona wiernych, którzy uczestniczyli 13 maja 2011 r. w uroczystościach dziękczynnych za beatyfikację Jana Pawła II. Po Mszy św. i wyświetlonym po niej filmie o błogosławionym Papieżu Polaku nad sanktuarium pojawiła się różnokolorowa obręcz wokół słońca. Zjawisko, które zaobserwować można było tylko w Fatimie i jej okolicach, wywołało oklaski i wzruszenie pielgrzymów. Niecodzienny znak słońca przez wielu został uznany za cudowny, przypominający „taniec słońca”, jaki towarzyszył ostatnim objawieniom Maryjnym w październiku 1917 roku.

– Nie rozstrzygając o nadprzyrodzoności tego zjawiska bądź nie, na pewno trzeba podkreślić jedno. Jeżeli nawet naturalne wydarzenie meteorologiczne występuje niespodziewanie, w określonym miejscu, czasie i jednoznacznym kontekście, to podkreśla znaczenie wydarzenia, jakiego dotyczy – mówi ks. Krzysztof Czapla SAC, dyrektor Sekretariatu Fatimskiego w Zakopanem. – A takim wielkim wydarzeniem było niewątpliwie dziękczynienie 13 maja br. w Fatimie, gdzie w 30. rocznicę ocalenia Papieża Polaka przez Matkę Najświętszą wyrażano Bogu wdzięczność za wyniesienie do chwały ołtarzy Jana Pawła II, w którego życie wpisało się orędzie fatimskie – dodaje. Zwraca uwagę na inne zjawiska, które w ostatnich latach towarzyszyły pewnym wydarzeniom i jednoznacznie odczytywane były jako znak z Nieba, np. gwałtowny powiew wiatru na pogrzebie Jana Pawła II czy tęcza w czasie wizyty Benedykta XVI w niemieckim obozie w Auschwitz. W chwili przybycia Benedykta XVI zaczął padać deszcz. Gdy Ojciec Święty przechodził wzdłuż tablic pamiątkowych tablic na niebie pojawiła się tęcza (w Starym Testamencie znak przymierza Boga z człowiekiem).

Znak słońca, który miał miejsce kilka dni temu w Fatimie, przypomina cud z 13 października 1917 r., kiedy to słońce świeciło różnymi kolorami i zatańczyło: zaczęło kręcić się wokół własnej osi, wykonując niesamowity spiralny taniec, jakby oderwało się od firmamentu i pędziło w kierunku ziemi, a potem powróciło do pierwotnej pozycji. Cud słońca, którego świadkami było kilkadziesiąt tysięcy ludzi, stał się pieczęcią potwierdzającą prawdziwość orędzia, jakie Matka Boża przekazała światu w Fatimie.

 

Posted in Apel, Fatima, Franciszek, Małżeństwo, Medziugorje, Modlitwa, Proroctwa, Prośba o modlitwę, schizma w kościele, Szatan | Otagowane: , , | 57 Comments »

Kard. Danneels należał do opozycji wobec Benedykta XVI. Przygotował wybór Franciszka

Posted by Dzieckonmp w dniu 8 Październik 2015


Dziesięć  dni temu na naszym blogu wstawiłem wpis pt. Wybór papieża Franciszka przygotowywany przez lata.  Na kilku blogach jak zwykle pojawił się atak na mnie nazywając mnie heretycką stroną. Wiem że na tych blogach  od czasu do czasu umieszczają coś z portalu pch24.pl.  Myślę że tak jak mnie za wpis nazwano heretykiem, obecnie jeszcze z większym wysiłkiem te blogi zaczną walczyć z heretyckim portalem pch24.pl. Pokażą się wpisy które wykażą tą herezję i ośmieszą portal. Dlaczego?? A no dlatego że po 10 dniach portal pch24.pl umieścił bardzo podobny wpis do mojego tylko jeszcze więcej pokazał zła u biskupa Brukseli.

Oto tekst z pch24.pl

Biografia kardynała Godfrieda Danneelsa wywołała skandal. Hierarcha przyznał się do przynależności do „grupy z Sankt Gallen”, której celem – jeszcze w trakcje pontyfikatu Jana Pawła II – była walka z wpływami kardynała Josepha Ratzingera i wypromowanie kardynała Jorge Bergoglio na papieża.

 

„Wybór Jorge Bergoglio był skutkiem tajnych spotkań kardynałów i biskupów, od lat organizowanych przez (kardynała – przyp. red.) Carlo Marię Martiniego w szwajcarskim Sankt Gallen. Tak twierdzi Jürgen Mettepenningen i Karim Schelkens, autorzy opublikowanej niedawno biografii kardynała Godfrieda Danneelsa, który odnosząc się do tej grupy biskupów i kardynałów używa określenia klub mafijny” – referował na łamach „La Stampy” Mario Tosatti. Spotkania „dysydentów”, krytycznych wobec roli, jaką u boku Jana Pawła II odgrywał kard. Ratzinger, zainicjował w 1996 roku biskup Sankt Gallen Ivo Fürer.

 

Według autorów biografii – którą kardynał zresztą oficjalnie autoryzował – Daneels przez lata przygotowywał wybór kard. Bergoglio na Stolicę Piotrową. W trakcie oficjalnej promocji książki hierarcha oficjalnie potwierdził tę informację twierdząc, że przez wiele lat brał udział w tajnych spotkaniach kardynałów przeciwnych Ratzingerowi. Śmiejąc się, nazwał tę grupę „mafijnym klubem, którego nazwa brzmi St. Gall”.

 

Według biografów belgijskiego hierarchy, do tego „klubu” należeli także kardynałowie Walter Kasper, Karl Lehman, Achille Silvestrini (w przeszłości prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej, a później Kongregacji Kościołów Wschodnich), kardynał Basil Hume (arcybiskup Westminster, ekumenista zmarły w roku 1999). Liderem spotkań był aż do śmierci kardynał Carlo Maria Martini – jezuita, arcybiskup Mediolanu, który w trakcie konklawe w 2005 roku był kandydatem liberałów.

 

Jak zauważają beligjskie media, obecność kardynała Danneelsa u boku papieża Franciszka w loggi bazyliki św. Piotra nie powinna dziwić. Belgijski hierarcha został później osobiście zaproszony przez papieża do udziału w synodzie o rodzinie. Wywołało to falę krytyki: Daneels był osobiście zaangażowany w chronienie duchownych dopuszczających się seksualnego molestowania dzieci. Kardynał Daneels chciał w ten sposób ochronić pozycję jednego ze swoich protegowanych – biskupa Roger Vangheluwe.

 

Vangheluwe – już jako ksiądz – dopuszczał się molestowania dzieci. Ofiarami padło dwóch jego bratanków. Kard. Daneels próbował namówić jedną z ofiar, by nie nagłaśniała sprawy aż do przejścia Vangheluwe na emeryturę. Belgijska gazeta „De Standaard” zauważyła wówczas, że celem kardynała Daneelsa było odroczenie ujawnienia problemu. Kardynał bronił się twierdząc, że nie był „przygotowany do rozmowy” z ofiarą biskupa.

 

Biskup Roger Vangheluwe dopuszczał się molestowania seksualnego przez 15 lat. Po raz pierwszy molestował bratanka, gdy ten miał 5 lat. Nie usłyszał zarzutów, ponieważ… przestępstwa uległy przedawnieniu. 23 kwietnia 2010 roku Benedykt XVI przyjął jego rezygnację, złożoną ze względu na popełnione przez Vangheluwe czyny.

 

W 2011 roku biskup-molestator podkreślał, że nie czuje się pedofilem, choć Kościół nakazał mu terapię i pokutę. W końcu był… liberalnym biskupem, publicznie zaangażowanym w promocję „diakonatu” kobiet. Równie, a może i bardziej liberalne stanowisko prezentował i dalej prezentuje kardynał Daneels. Także w sprawie aborcji i homoseksualnych „małżeństw”.

 

Nic dziwnego, że udział kardynała Daneelsa w konklawe w roku 2013 budził poważne kontrowersje. Podobnie, jak i pojawienie się hierarchy w loggi, tuż obok nowo wybranego papieża. Jak się teraz okazuje, modernistyczny hierarcha z Belgii odegrał istotną rolę w przygotowaniu konklawe. Karim Schelkens nie zawahał się stwierdzić, że papież Franciszek realizuje program ukuty właśnie przez grupę z Sankt Gallen. Program reformy Kościoła i – oczywiście – zbliżenia go do ludzi.

 

– Na początku roku 2000, kiedy śmierć Jana Pawła II stawała się przewidywalna, (prałaci z grupy Sankt Gallen – przyp. red.) zaczęli myśleć bardziej strategicznie o tym, co stanie się z Kościołem po Janie Pawle II. Kiedy do grupy dołączył kardynał Silvestrini, nabrała ona bardziej taktycznego i strategicznego charakteru – twierdził Schelkens. Wybór kardynała Bergoglio na papieża został określony przez kard. Daneelsa jako jego „osobiste zmartwychwstanie”.

 

Promocja biografii belgijskiego hierarchy odbyła się w Narodowej Bazylice Najświętszego Serca w Brukseli. Udział wziął w niej bohater książki – kardynał Daneels. Hierarcha nie tylko potwierdził informacje prezentowane przez Schelkensa i Mettepenningena. Powiedział, że członkowie tajnej grupy sami mówili o sobie jako o „mafii”. Mettepenningen stwierdził wówczas, że cele tej „mafii” zostały zrealizowane wraz z wyborem papieża Franciszka.

 

Książka – jak i towarzysząca jej konferencja – wywołała olbrzymi skandal. Autorzy biografii kardynała Daneelsa napisali prawdę, a hierarcha ją… bez zastanowienia potwierdził. Schelkens i Mettepenningen zdali sobie z powagi sytuacji dopiero po fakcie i… próbują przekonać opinię publiczną, że nie powiedzieli tego, co powiedzieli.

Posted in Franciszek, Medziugorje | Otagowane: , , | 77 Comments »

Orędzie otrzymane przez Mirjanę 2 październik 2015 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 Październik 2015


„Drogie dzieci!
Jestem tutaj pośród was, aby was zachęcać, napełniać swoją miłością i ponownie was wezwać, byście byli świadkami miłości mojego Syna.
Wiele moich dzieci nie ma nadziei, nie ma pokoju, nie ma miłości.
Poszukują mojego Syna, ale nie wiedzą, jak i gdzie Go odnaleźć.
Mój Syn otwiera im swoje ramiona, a wy im pomóżcie znaleźć się w Jego objęciach.
Dzieci moje, to dlatego musicie się modlić o miłość.
Musicie bardzo, bardzo wiele się modlić, abyście mieli jak najwięcej miłości, bo miłość zwycięża śmierć i sprawia, że życie trwa.
Apostołowie mojej miłości, moje dzieci, ze szczerym i prostym sercem jednoczcie się w modlitwie, bez względu na to, jak daleko od siebie jesteście.
Zachęcajcie się wzajemnie do duchowego wzrostu, tak jak i Ja was zachęcam.
Czuwam nad wami i jestem z wami, kiedykolwiek o Mnie pomyślicie.
Módlcie się też za swoich pasterzy – za tych, którzy się wszystkiego wyrzekli ze względu na mojego Syna i na was.
Miłujcie ich i módlcie się za nich.
Ojciec Niebieski słucha waszych modlitw.
Dziękuję wam”.

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | 47 Comments »

W Medjugorje Komunia Święta tylko do ust

Posted by Dzieckonmp w dniu 1 Październik 2015


O. Leon Pereira, opiekun pielgrzymów anglojęzycznych w Medjugorje, poinformował, pielgrzymów że biskup Mostaru Ratko Perić, wydał zarządzenie by pielgrzymi otrzymywali Komunię świętą tylko do ust.

O.Leon Pereira głosił to na mszy świętej w niedzielę 20 września 2015 r. Powiedział tak: „miejscowy biskup wydał zarządzenie, aby Komunia święta, był udzielana tylko do ust na język, w jego diecezji. Musimy szanować miejscowego biskupa. Bracia kapłani uszanujmy autorytet biskupa miejsca i bądźmy posłuszni, to jest jego dyrektywa i jest to ich lokalny zwyczaj i nie możemy robić tak, jak robimy to gdy powrócimy do naszych własnych krajach.”

Przy okazji tematu przypomnę trzy punkty z Instrukcji Redemptions Sacramentum o Komunii Świętej które uchwaliła Kongregacja do spraw Kultu Bożego.

90. „Wierni przyjmują Komunię świętą w postawie klęczącej lub stojącej, zgodnie z postanowieniem Konferencji Episkopatu”, zaaprobowanym przez Stolicę Apostolską. „Jeśli przystępują do niej stojąc, zaleca się, aby przed przyjęciem Najświętszego Sakramentu wykonali należny gest czci, który winien być określony tym samym postanowieniem”.

91. Przy udzielaniu Komunii świętej należy pamiętać, że „święci szafarze nie mogą odmówić sakramentów tym, którzy właściwie o nie proszą, są odpowiednio przygotowani i prawo nie zabrania im ich przyjmowania”. Stąd każdy ochrzczony katolik, któremu prawo tego nie zabrania, powinien być dopuszczony do Komunii świętej. W związku z tym nie wolno odmawiać Komunii świętej nikomu z wiernych, tylko dlatego, że na przykład chce ją przyjąć na klęcząco lub na stojąco.

92. Chociaż każdy wierny zawsze ma prawo według swego uznania przyjąć Komunię świętą do ust, jeśli ktoś chce ją przyjąć na rękę, w regionach, gdzie Konferencja Biskupów, za zgodą Stolicy Apostolskiej, na to zezwala, należy mu podać konsekrowaną Hostię. Ze szczególną troską trzeba jednak czuwać, aby natychmiast na oczach szafarza ją spożył, aby nikt nie odszedł, niosąc w ręku postacie eucharystyczne. Jeśli mogłoby zachodzić niebezpieczeństwo profanacji, nie należy udzielać wiernym Komunii świętej na rękę.

paragrafy powyższe spróbuję wyjaśnić swoim językiem aby było prościej.

Istnieją normy uniwersalne, oraz normy lokalne dotyczące udzielania Komunii Świętej. Uniwersalna norma wynikająca z Mszału Rzymskiego mówi  że Komunię Świętą udziela się do ust.  Co do norm lokalnych to  Konferencja Episkopatu poszczególnego kraju  może zwrócić się o pozwolenie do  Stolicy Apostolskiej, aby udzielać inaczej Komunię Świętą i takie życzenie musi być zaakceptowane przez Stolicę Apostolską.  W Stanach Zjednoczonych biskupi mają pozwolenie Stolicy Apostolskiej do udzielania Komunii Świętej na dłoń. Jeśli biskupi Bośni i Hercegowiny nie wystąpili do Stolicy Apostolskiej o zmianę sposobu udzielania Komunii Świętej, to domyślnie obowiązuje w tym kraju uniwersalna norma udzielania Komunii Świętej czyli do ust.

Posted in Kościół, Medziugorje | Otagowane: | 49 Comments »