Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Archive for the ‘Polityka’ Category

Andrzej Duda w Sochaczewie

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 Maj 2015


Sochaczew był pierwszym miastem, które odwiedził – 11 maja 2015 roku – Andrzej Duda po wygraniu I tury wyborów prezydenckich. Mobilizacja wyborców jest najpilniejszym zadaniem wszystkich patriotów.  Przeciwnicy uczciwej Polski się jednoczą, kłamią, rzucają oszczerstwa. Niemcy i Rosja przystąpiły do pomocy Komorowskiemu.  Dla nich to duża strata w nakładach jakie dotychczas ponieśli aby mieć sobie Polskę podporządkowaną.

Warto jeszcze zobaczyć „Budzik dla Komorowskiego”. Może wyborcy Komorowskiego którzy i tu zaglądają zobaczą jakich cynicznych polityków popierają.

 

Posted in Polityka | Otagowane: , | 25 Comments »

Komorowski 2015 jak Rakowski 1983?! Czasy się zmieniają, a arogancja władzy ta sama

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 Maj 2015


Sposób „budowania zgody” przez Bronisława Komorowskiego nie uszedł uwadze tych, którzy pamiętają „front jedności narodu” w wykonaniu funkcjonariuszy PRL-owskiej władzy. Wygrażanie ludziom wyrażającym publicznie swój protest wobec władzy, nie jest wynalazkiem obecnego prezydenta. Czy Komorowski wzoruje się na Mieczysławie Rakowskim?!

W sierpniu 1983 r. Rakowski, jako ówczesny wicepremier komunistycznego rządu, wygrażał robotnikom, którzy przywitali go gwizdami podczas pamiętnego spotkania w sali BHP Stoczni Gdańskiej.

Znajdziemy dość Polaków, którzy poprą ten kierunek i popierają. I bez was również. I bez tych demagogów, bez krzykaczy zbudujemy w Polsce lepszy socjalizm

— krzyczał Rakowski.

Grzmiał też o „gwizdaczach”, „skończonych kretynach politycznych” i „ludziach otumanionych”.

Niejeden by nie ukończył żadnej szkoły, krówki by pasał

— ironizował podniesionym głosem.

Po 32 latach i zmianie ustroju podobny ton pojawił się w kampanijnych wystąpieniach Bronisława Komorowskiego. Gdy urzędującemu prezydentowi puściły nerwy, również krzyczał … o krowach.

I krowy się przestaną doić mlekiem

— przemawiał w Stargardzie Szczecińskim.

CZYTAJ WIĘCEJ: Wrzaski, krzyki i zaciśnięta pięść Komorowskiego: „Musimy ich zepchnąć na kompletny margines!” Prezydentowi po raz kolejny puszczają nerwy. ZOBACZ WIDEO!

Są tacy, którzy pewnie będą chcieli głosować na awanturę, na kłótnię, na nieumiejętność współpracy, na stwarzanie zagrożenia, na niezgodę narodową, ale nas jest więcej

— obrażał protestujących.

Czasy się zmieniają, a arogancja władzy ta sama…

ZOBACZ FILM:

Posted in Polityka | Otagowane: , | 84 Comments »

Sensacyjny sondaż na zlecenie SLD. Remis liderów w końcówce kampanii

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 Maj 2015


Remis na trzy dni przed I turą. 36 procent dla Andrzeja Dudy i Bronisława Komorowskiego – taki jest wynik wewnętrznego sondażu, jaki zamówił Sojusz Lewicy Demokratycznej, do którego dotarł portal niezalezna.pl. Kandydatka tej partii uzyskała wynik 6-procentowy.

Rzecznik SLD, Dariusz Joński nie chce oficjalnie potwierdzić tej informacji, jednak przyznaje, że „słyszał o takim sondażu”. – To tajemnica handlowa. Nie mogę zaprzeczyć ani potwierdzić – mówi portalowi niezalezna.pl, Kuba Antoszewski z Millward Brown. To właśnie ta sondażownia miała przeprowadzić badanie dla Sojuszu.

Prawdopodobnie reakcją na gwałtowny spadek poparcia jest atak Komorowskiego na Andrzeja Dudę. Na finiszu kampanii sztab kandydata Platformy Obywatelskiej wypuścił kolejny negatywny spot w całości poświęcony głównemu konkurentowi – Andrzejowi Dudzie. Twarz kandydata PiS zamienia się w nim w twarz Jarosława Kaczyńskiego, a młoda dziewczyna budzi swojego męża (partnera?), któremu się Duda i Kaczyński przyśnił. – Tomek! Obudź się! – mówi dziewczyna. – Mariola, idziemy na wybory! – odpowiada chłopak, któremu śnili się Kaczyński i Duda. – Za Dudą stoi Kaczyński. To nie sen, to rzeczywistość – mówi lektor.

36 procent dla kandydatów PO i PiS, 8 procent dla Pawła Kukiza i 6 proc. dla Magdaleny Ogórek. Tyle uzyskuje czołówka wyborów prezydenckich w wewnętrznym badaniu SLD. Janusz Korwin-Mikke uzyskuje w nim 5%, a Janusz Palikot 2%. Informację o wewnętrznym sondażu SLD uzyskaliśmy ze sztabu wyborczego Ogórek, jednak oficjalnie nikt nie chce mówić o szczegółach badania. Jak udało nam się ustalić nieoficjalnie – przeprowadzono go 6 maja na próbie 1100 osób z 15 województw (bez świętokrzyskiego).

– Celem sondażu było ustalenie, czy przygotowywać partyjny wieczór wyborczy na skromnie, czy na bogato – mówi informator niezalezna.pl. Kuba Antoszewski z Millward Brown, które miało badanie przeprowadzić, nie chce potwierdzić, ani zaprzeczyć naszym informacjom. – To tajemnica handlowa – ucina.

To pierwszy tak sensacyjny sondaż, jednak taką tendencję (zmniejszanie się różnicy między kandydatami) wykazują od kilku miesięcy wszystkie sondażownie.

sondaz1

niezalezna.pl

Posted in Polityka | Otagowane: , | 120 Comments »

„Gość Niedzielny” sprzyja prezydentowi Komorowskiemu.

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 Maj 2015


Ujawniać demaskować kto kim jest. Nigdy nie kupować Gościa Niedzielnego. To nie jest pismo katolickie.

„Gość Niedzielny” sprzyja prezydentowi? Blokują tekst krytykujący Komorowskiego

Oto link do artykułu który władza zwierzchnia usunęła

http://gosc.pl/doc/2468759.Panie-Prezydencie-dziekujemy

Po kliknięciu taki komunikat.

gosc

Na internetowym portalu „Gościa Niedzielnego” pojawił się tekst uderzający w Bronisława Komorowskiego. Autor publikacji, ks. Tomasz Jaklewicz napisał: „Najnowszy spot wyborczy Bronisława Komorowskiego jest świetnym prezentem dla katolików, którzy chcą głosować na kandydata reprezentującego wartości im bliskie. Wiedzą oni już, że nie jest to obecny prezydent”. Strona została zablokowana, bez podania przyczyny. Ale w internecie nic nie ginie. Przypominają o tym użytkownicy Twittera zamieszczając link do niechcianego przez wydawcę komentarza.

O czym rozprawiał ks. Jaklewicz? Duchowny odniósł się do spotu Bronisława Komorowskiego oraz jego poglądów o in vitro.

Ksiądz pisze, że klip wyborczy Komorowskiego zatytułowany „Wybierz prezydenta Polaków, nie ich sumień” jest atakiem na kandydata PiS na prezydenta RP. Kapłan dodaje, że nie wiedział do tej pory na kogo zagłosować w nadchodzących wyborach prezydenckich, ale „dzięki temu klipowi został zachęcony do postawienia na Andrzeja Dudę”.

„Dlaczego? Zobaczyłem człowieka, który ma odwagę powiedzieć, że jest człowiekiem wierzącym, że jego etyczne przekonania w kwestii in vitro (więc pewnie w innych też) są zgodne z nauczaniem Kościoła oraz że to ma znaczenie dla jego programu politycznego” – pisał ks. Jaklewicz.

Duchowny nadmienia, że to spora odwaga, ponieważ Duda jako kandydat na prezydenta musiał zdawać sobie sprawę z tego, że „mainstream medialno-polityczny mu tego nie daruje i jego wypowiedź zostanie zamieniona w pałkę, którą będą go walić po głowie. Tej pałki użył sam prezydent Komorowski z wdziękiem sobie właściwym”.

I tu ważne:

„Kandydat Andrzej Duda dobrze rokuje jako reprezentant katolików, skoro przyznaje się publicznie do wiary i zasad moralnych motywowanych wiarą, nawet ryzykując spadkiem popularności” – napisał ksiądz.

Ks. Jaklewicz tłumaczy też, co sam spot Komorowskiego mówi o obecnie urzędującym prezydencie.
„Ano między innymi to, że choć sam jest katolikiem, to jednak w wyborczej walce użył jako argumentu przeciwko swojemu przeciwnikowi faktu jego wierności wierze i etyce katolickiej” – czytamy w tekście.

Według kapłana komunikat jaki wysyła Bronisław Komorowski na kilka dni przed wyborami brzmi:„Uważajcie na Dudę, on jest wierzący, co gorsza – podziela etyczne przekonania Kościoła i co najgorsze – można się spodziewać, że jego katolickie sumienie będzie wpływało na jego program polityczny. Rodacy, drżyjcie!”.

Jak już wspominaliśmy, artykułu próżno by szukać na łamach serwisu internetowego gosc.pl. Z pomocą przyszli jednak internauci, którzy wygrzebali cały tekst, podając nawet link, gdzie można go jeszcze znaleźć.

Posted in Polityka | Otagowane: , | 35 Comments »

Komorowski traci panowanie nad nerwami

Posted by Dzieckonmp w dniu 1 Maj 2015


Kiepska forma Bronisławowi Komorowskiego – podczas wiecu w Stargardzie Szczecińskim nie potrafił zapanować nad emocjami. Właściwie nad nerwami. Z zaciśniętymi ze złości ustami, wygrażał pięścią, krzyczał.

Trochę z TVN żeby zrozumieć program wyborczy  Komorowskiego który przedstawił w Stargardzie Szczecińskim. Wybierajcie bo czeka was ciekawa przyszłość w hodowaniu kur. Życzę tego wszystkim zdrajcom Polski, sami wiecie kto nim jest.

Posted in Polityka | Otagowane: | 73 Comments »

Prawdziwa genealogia Dudy

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 Kwiecień 2015


„Przeszłość mojej rodziny to typowe losy dobrych Polaków z różnych grup społecznych” – mówi Andrzej Duda. Postanowiliśmy to sprawdzić. Dotarliśmy do dokumentów, zdjęć i historii rodzinnych, przekazywanych z pokolenia na pokolenie…

Duda3Jan Duda i Janina Milewska poznali się w czasie studiów. Dzisiaj są profesorami Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Jan, ojciec Andrzeja, miał wątpliwości, czy wiek 21 lat uprawnia go do podjęcia tak poważnej życiowej decyzji jak małżeństwo. Zasięgnął więc rady swojego ojca Alojzego, a ten odparł mu: „Pytanie nie brzmi: czy masz odpowiedni wiek, lecz czy poznałeś odpowiednią kobietę. Jeśli tak, to się żeń”. Dziadka Andrzeja Dudy charakteryzowała prosta ludowa mądrość. Jan Duda podobną mądrość i dobroć odnalazł również w swoim teściu Nikodemie Milewskim. Obie rodziny łączyło wiele, przede wszystkim podobne podejście do życia.

Po mieczu

Alojzy Duda, dziadek Andrzeja, był – według przekazów rodzinnych – prawnukiem osadnika wojskowego w Łącku niedaleko Nowego Sącza. Podczas poszukiwań genealogicznych natrafiliśmy na akty metrykalne, zdające się potwierdzać tę informację. Na cmentarzu parafialnym w Łącku udało się nam odnaleźć grób rodziców Alojzego – Jana i Rozalii, pradziadków Andrzeja, a w księgach parafii Zabrzeż – akt urodzenia dziadka Andrzeja. Z aktów tych dowiadujemy się, że był on synem Franciszka i Rozalii Kałużny. Odnalezienie aktu ślubu Franciszka Dudy z 1868 r. pozwoliło na ustalenie dalszych pokoleń rodziny. Jan Duda – ojciec Franciszka – jest najstarszym znanym przodkiem Andrzeja w linii męskiej.

Według przekazów rodzinnych Jan Duda, urodzony w czasie zaborów na Śląsku, służył w wojsku austriackim. Po latach służby otrzymał spory kawałek ziemi właśnie w Łącku. Była to rola trudna, położona na przełęczy i usytuowana najwyżej we wsi. Rozciągał się stamtąd wspaniały widok. Jan o przezwisku „Bławat”, od noszonego za uchem kwiatka, jako jedyny we wsi umiał czytać, często więc siadywał z sąsiadami na ławeczce przed domem i czytał im na głos artykuły z gazet. Według proboszcza z Zabrzeża Józef Duda, drugi syn Jana, był człowiekiem niezwykle aktywnym, udzielającym się społecznie.

Doprowadził m.in. do wybudowania mostu na Dunajcu. Był doskonałym konstruktorem i w obejściu swojego domu wykonał wiele inżynierskich usprawnień.

Jan miał jeszcze dziewięcioro innych dzieci. Niestety, pięcioro najmłodszych zmarło w czasie zarazy w 1905 r. Wówczas ksiądz poradził mu, aby nadał nowo narodzonemu dziecku imię patrona młodzieży i studentów – św. Alojzego Gonzagi. Alojzy po skończeniu czerech klas szkoły powszechnej został wysłany „do terminu” na praktykę kuśnierską. Jego pierwszy mistrz jednak nie traktował go dobrze i zwyczajnie głodził. Uciekł więc od niego do Nowego Sącza. W 1942 r. poznał swoją przyszłą żonę Kingę Rams i rok później ożenił się z nią. Pochodziła z patriotycznej, góralskiej rodziny z okolic Nowego Sącza i Czarnego Dunajca. Jej ojciec Adam Rams wykonywał drobne prace usługowe w okolicznych wsiach, a matka Katarzyna Majka uprawiała skromne poletko.

W 1943 r. rodzina Dudów przeżyła tragedię wojenną związaną z bratem Alojzego – Franciszkiem. Złożył on przysięgę w AK i walczył na Podkarpaciu. Oddział został zadenuncjowany i rozbity w obławie urządzonej przez gestapo, a nieliczni pozostali przy życiu partyzanci ujęci. W trakcie śledztwa Franciszek nie wydał nikogo i zginął zakatowany w więzieniu w Tarnowie. Miejsce jego pochówku do dziś pozostaje nieznane.

Po kądzieli

Rodzina Milewskich, matki Andrzeja, także służyła krajowi zarówno w Powstaniu Listopadowym i Styczniowym, jak i w okresie I i II wojny światowej. Do AK należeli Nikodem, dziadek Andrzeja, oraz jego rodzeństwo. Nikodem Milewski w swoich obszernych pamiętnikach spisał wszystko, o czym dowiedział się z licznych przekazów na temat przeszłości rodziny.

Ród Milewskich wywodzi się z centralnej Polski. Najstarszą znaną osobą jest Grzegorz Milewski, inwalida wojenny, który w 1816 r. poślubił Mariannę Siewierską. Co ciekawe, akt ślubu został sporządzony w miejscowości Piątek, która obecnie jest geometrycznym centrum Polski. Według pamiętnika, teść Grzegorza był wojewodą siewierskim. Z aktu wynika jednak, że ojcem Marianny był Paweł Siewierski, ekonom. Jej matką była natomiast Zofia Dzierzbicka z parafii Modlna, gdzie właścicielem dwóch wsi był Szymon Dzierzbicki, wojewoda łęczycki. Szymon Dzierzbicki urodził się ok. roku 1720, mógł więc być dziadkiem Marianny. Jest bardzo prawdopodobne, że właśnie o niego chodzi w pamiętniku.

Grzegorz Milewski był typowym ówczesnym szlachcicem, jak wielu innych zubożałym po rozbiorach. Wąsaty, średniego wzrostu, uwielbiał dzieci, jeździł na karym koniu, był patriotą i duszą towarzystwa.

Jako weteran wojskowy był szanowany przez właścicieli ziemskich. Czy, jak czytamy w pamiętnikach, pochodził z Białostockiego, gdzie miał dwór – trudno zweryfikować. W Giecznie mógł być rezydentem, a może sam nabył w okolicach jakiś folwark. Dziewiętnastowieczny „Herbarz szlachty sieradzkiej” podaje, że był posesorem w miejscowości Socha.

Rodzinne dramaty

Grzegorz miał trzech synów – Nikodema, Leona i Ignacego, który po Powstaniu Listopadowym wyemigrował do Włoch, został księdzem, a następnie został wysłany do Ameryki.

Leon, syn Grzegorza, podobnie jak ojciec zajmował się administracją i doglądaniem dóbr właścicieli ziemskich. Los okrutnie go doświadczył: stracił dziesięcioro dzieci, które umierały zaraz po urodzeniu. Za namową miejscowego proboszcza wystawił więc kapliczkę na skrzyżowaniu dróg. Kolejne urodzone potem dzieci, Helena i Aleksy, przeżyły. Leon prawdopodobnie wziął udział w Powstaniu Styczniowym i zmarł wkrótce po jego upadku. Dzieci pozostały pod opieką stryja Nikodema. Niestety, w 1876 r. w majątku pojawił się rosyjski generał Szulgin. Majątek tak mu się spodobał, że na jego mieszkańców rzucono podejrzenie o udział w spisku i majątek skonfiskowano.

Sąsiadem rodziny Milewskich był Stanisław Kowalski, ojciec św. Faustyny, która właśnie tam, w rodzinnej miejscowości, doznała pierwszych objawień Jezusa Miłosiernego.

Córka Leona, Helena, wcześnie wyszła za mąż i wyprowadziła się do Warszawy. Gdy rodzinny majątek został skonfiskowany, jej brat przeniósł się do stolicy. Aleksy był dobrze wykształcony, a zaprzyjaźniony gospodarz wyuczył go także ślusarki, zdobył więc konkretny zawód. Dzięki temu łatwo znalazł pracę w zakładach w Pruszkowie. Poznał tu młodą wdowę, Joannę Mrozowską, córkę weterana Powstania Styczniowego, organisty. Aleksemu i Joannie urodziło się czworo dzieci, z których Nikodem jest dziadkiem Andrzeja Dudy.

Imię Nikodem wydaje się zresztą w rodzinie Milewskich charakterystyczne: np. Nikodem Milewski w połowie XVIII w. był proboszczem w Nasielsku, a inny – ekonomem w Mniewie.

Dziadek Andrzeja Dudy, Nikodem Milewski, urodził się w 1894 r. Uczył się w szkole kolejowej w Pruszkowie. W 1914 r. rodzice zostali ewakuowani do Charkowa, a następnie do Petersburga. Tam Nikodem wcielony został do wojska rosyjskiego. Zdezerterował ze 117 p.p. w Smoleńsku i dostał się do Petersburga, gdzie zmienił dokumenty. Zdał maturę w Polskiej Macierzy Szkolnej w 1917 r. Po wybuchu rewolucji rodzina wróciła do Warszawy.

Tam, już jako student, w Rembertowie w 1918 r. wstąpił do Wojska Polskiego i wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Służył w Zarządzie Kwatermistrzowskim i kierował elektrownią wojskową. Ukończył Kurs Oficerów Gospodarczych w stopniu podchorążego. W roku 1922 został zwolniony z wojska w celu dokończenia studiów. Do 1939 r. pracował w Urzędzie Statystycznym. Był wielbicielem Marszałka Piłsudskiego, człowiekiem o wysokiej kulturze osobistej i wielkiej mądrości życiowej.

W czasie II wojny światowej wiele osób z rodziny Milewskich doświadczyło tragicznych losów. Matka Nikodema została wywieziona przez Niemców i jej losy do dzisiaj są nieznane. W 1940 r. zmarła na gruźlicę siostra Stefania. Brat Nikodema, Wiktor, walczył w partyzantce w województwie radomskim. Pod koniec wojny zaczął chorować i zmarł w 1949 r. Syn Nikodema, Lech, jako szesnastolatek walczył w Powstaniu Warszawskim. Osadzony w obozie koncentracyjnym w Mauthausen dożył wyzwolenia w 1945 r.

Po wojnie Nikodem ożenił się. Z tego małżeństwa urodziła się m.in. córka Janina, inżynier chemik. Dzisiaj Janina Duda z domu Milewska, podobnie jak jej mąż Jan Duda, są profesorami. Oboje, jak wielu Polaków, noszą w sobie historię przeszłych pokoleń, walki o wolność ojczyzny i trudnych, nieraz tragicznych losów.

Źródło: niezalezna.pl

Posted in Patriotyzm, Polityka | Otagowane: | 53 Comments »

Wolna dyskusja

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 Kwiecień 2015


komor3

Europosłowie PO poparli przymusowe przyjmowanie setek tysięcy Islamistów przez Polskę

Jak twierdzi RMF FM, eurodeputowani rządzącej w Polsce partii, Platformy Obywatelskiej, zgodzili się na to, aby podzielić się napływem Islamistów z Afryki. Oznacza to, że będziemy musieli utrzymać hordy emigrantów z naszych podatków. Ludzie ci nie przyjadą przecież do pracy tylko po pieniądze.

 

Wielokrotnie pisaliśmy na tych łamach, że w Europie trwa obecnie wielka wojna cywilizacji. Jedną z jej oblicz jest trwająca nieprzerwanie inwazja na Europę zwana eufemistycznie „problemem z imigrantami”. Okazuje się, że przybyszów z Afryki jest zbyt dużo. Mówi się nawet o dwóch milionach uchodźców.

 

Oznacza to, że Polska ze względu na swoją wielkość i populację, będzie musiała przyjąć setki tysięcy imigrantów, którym trzeba będzie zapewnić dach nad głową i wyżywienie. Tym samym na naszych oczach realizuje się najczarniejszy scenariusz eksportowania Islamistów do krajów UE dotychczas nie doświadczających tej konkwisty. Bardzo ostro na temat tego pomysłu wypowiadają się Czesi, ale naród ten szanuje się w przeciwieństwie do Polaków. Nie wiadomo jednak co zdołają dla siebie wynegocjować. Polacy od czasu gdy na unijną synekurę poszedł były premier Tusk, nawet nie negocjują, zgadzając się na wszystko.

Eksport Islamistów do Polski będzie też w dalszej perspektywie czasu eksportem do nas zachodniej wojny religijnej. Wyznawcy Islamu tępią obecnie niemiłosiernie wszystkich Chrześcijan i to w sposób bardzo podobny do tego w jaki byli oni niszczeni na początku istnienia Chrześcijaństwa, czyli w czasach gdy istniał jeszcze Starożytny Rzym.

Jeszcze kilka dni temu przedstawiciele PO zaklinali się, że o żadnych przymusowych eksportowanych imigrantach islamskich z Afryki nie ma mowy, ale okazuje się, że tak zwana mądrość etapu się zmieniła i obecnie ochoczo zgadzamy się przyjąć setki tysięcy Afrykańczyków, których pobyt w naszym kraju będzie finansowaną z naszych podatków konsekwencją rozdzielenia wśród frajerów z nowej UE wygenerowanego na skutek polityki multikulti islamskiego problemu.

Źródło: zmianynaziemi.pl

Posted in Polityka | Otagowane: | 79 Comments »

Dlaczego KORWIN skrobie Bronkowi marchewki? Jakie i od kogo dostał zadanie agent Mikke?

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 Kwiecień 2015


korwinZastrzegam, że dzisiejszy tekst jest przeznaczony dla ludzi dojrzałych i poważnych, którzy nie powtarzają bezrefleksyjnie durnych hasełek: „banda czworga”, „konserwatywny liberalizm” itd. Nie interesuje mnie wymiana poglądów na poziomie stadionowej trybuny, czy wizyty Świadków Jehowy, zajmę się przypomnieniem faktów poczynając od PRL. W czasach Polski Ludowej ruski agent wpływu, Janusz Korwin-Mikke ze Związku Młodzieży Socjalistycznej przeszedł do Stronnictwa Demokratycznego, gdzie organizował pierwsze pogadanki dla młodzieży szkolnej przedstawiając ludzką twarz realnego socjalizmu. W stanie wojennym grzecznie podpisał lojalkę i poszedł do domu grać w brydża, głównie z ówczesnymi członkami PZPR, Zjednoczenia i PRON. W 1989 roku Mikke wystrzelił jako „konserwatywny liberał” i bezkompromisowy tropiciel bezpieki, jednocześnie wszem wobec sławił bohaterstwo ruskiego generała Wojciecha Jaruzelskiego. W 1992 roku w sejmie przeszedł absolutny bubel prawny, zwany „uchwałą Korwina-Mikke”, w konsekwencji na 20 lat ośmieszono złowieszcze słowo „lustracja”. Potem JKM znika na wiele lat, jest w polityce nikim, zresztą zawsze był nikim, ale tym razem tłucze się gdzieś w IV obiegu zmieniając partie średnio co cztery lata. Pierwszy powrót „krula” to już XXI wiek, kiedy wspólnie z Tuskiem buduje listę do parlamentu i się nie dostaje. Niezwykle ciekawy epizod to dobijanie rządu Kaczyńskiego i koalicja z Giertychem, jak wiadomo jednym z największych gospodarczych liberałów w dziejach wszystkich Rzeczypospolitych. Sztama z Romkiem okazuje się kolejną kompromitacją, Tusk bierze wszystko, a JKM wraca do swojej zabawy zwanej „Banda czworga”. 2010 roku Korwin-Mikke wyraża szacunek i wielką sympatię dla Bronisława z Budy Ruskiej i jednocześnie z obrzydzeniem udziela „poparcia” Jarosławowi Kaczyńskiemu. Klasyka gatunku, każdemu według potrzeb w efekcie 80% elektrolotu JKM głosuje na… Komorowskiego i może dzięki temu (prócz serwerów) paroma procentami Kaczyński przegrał.

W 2011 roku Tusk ledwie stał na nogach, PO dobijały mnożące się afery i sondażach dostawała w tyłek od PiS, gdy nagle spod ziemi wystrzeliły dwie „nowe” formacje „antysystemowe”: Kongres Nowej Prawicy i Ruch Sztucznego Penisa. Jeśli komuś nie dały do myślenia przedstawione wyżej fakty, to rok 2011 i koalicja Korwina-Mikke z biłgorajskim bimbrownikiem powinna rozwiać wszelkie wątpliwości, oczywiście, gdy kogoś stać na przewietrzenie mózgu. W tym roku doszło do szeregu cudów, najpierw wspólne posiedzenia i debaty, bogato ilustrowane w TV „reżimowej”, potem niesamowity pech. Człowiek, który wie jak naprawić Polskę nie był w stanie zarejestrować listy wyborczej i to w Warszawie. Rozmawiałem o tym fakcie z dobrze mi znanym małżeństwem, które się zawiązało na wiecach „krula”. I Ona i On powiedzieli wprost, że podpisy w Warszawie zbierali w takiej sile, jak nigdy wcześniej, mieli problemy z uporządkowaniem zebranych dokumentów, a nie z namawianiem podpisujących. Po tym wydarzeniu oboje wyleczyli się z JKM, a do sejmu weszła największa zbieranina popaprańców antyklerykalnych i LGBT, którą rzekomo „krul” gardzi. Tyle historii, bo ważniejsze jest, co się dzieje dziś. No właśnie, dzieją się cuda zaprogramowane według tego samego schematu. Wyborcy PiS cieszą się, że Bronek Komorowski jest ośmieszany na każdym kroku, ale zapominają, że to nie oni ośmieszają Komorowskiego, tylko zwolennicy KORWIN połączeni z Ruchem Narodowym i Kukizem! Znając historię działań Korwina-Mikke i wiedząc, że to jest najwierniejszy dywersant na usługach peerelowskiej patologii można być pewnym, że znów wykonuje jakieś zdania. Nie ma żadnego przypadku w tym, że KORWIN z „narodowcami” ośmieszają Komorowskiego, a nie Dudę na przykład. Tak samo JKM z Wibratorem „ośmieszał” Tuska.

Jedyna i najpilniej strzeżona tajemnica to zlecenie. Kto zlecił staremu komuszemu pierdzielowi sterownie dzieciakami, które skądinąd słusznie poniewierają Bronka? Mając na uwadze, że Korwin-Mikke to ruski agent wpływu i podobnie jak „narodowcy” wielbiciel cara z KGB, robi się naprawdę ciekawie. Zwłaszcza, że w tle mamy drugiego czarnego konia, Pawła Kukiza, który odgrywa umiarkowanego putinistę. Czyżby to swoi, ci stojący u boku nierozgarniętego Bronka robili dywersję? Żadna anstysytemowa popierdółka nie dostanie sekundy czasu antenowego i grama nadziei, każdy zostanie wgnieciony w glebę, nawet taka nowoczesna Ogórek, jeśli nie robi, co było przykazane. Nagle wyrastają dwa czarne konie: Kukiz i JKM, po czym jak zwykle się dogadują, z błogosławieństwem mediów głównego nurtu. Nadal nie wiem komu zależy na zniszczeniu, bądź upokorzeniu Komorowskiego, którego prawdopodobnie wyciągną z bagna w ostatniej chwili, jak już podpisze wszystko, co potrzeba. W każdym razie zleceniodawca zatrudnił dyżurnego fachowca od bełtania „wolnościowcom” i „antysytemowcom” w głowach. Z drugiej strony trzeba zapytać dlaczego najzwyczajniej świecie nie wymieniono Bronka na nowszy model? Bardzo dobre pytanie i znajduję dwie odpowiedzi. Albo rozłam w obozie, Bronek się po prostu nie daje wymienić, bo ze swoją wiedzą i najwierniejszymi towarzyszami mógłby narobić, nomen omen, bigosu. Albo JKM z „narodowcami” tak ośmieszają Komorowskiego, jak ośmieszali Tuska, żeby się żadna krzywda nie stała, a wentyl spuścił trochę powietrza ze sfrustrowanego, głównie młodego, narodu. Świętym prawem oszołoma jest łączenie faktów, co też uczyniłem, wnioski podlegają dyskusji.

PS Ciekawe zdjęcie prawda? Jeden błazen się śmieje, a drugi ledwie powstrzymuje od śmiechu.

Źródło: kontrowersje.net

Od siebie dodam:

Któż by się spodziewał, że Janusz Korwin-Mikke lat 73, który ma już szóstkę dorosłych dzieci, zdecyduje się na kolejną dwójkę! I to z inną kobietą niż dotychczas! Matką jego dzieci, czyli Karola (2 l.) i Nadziei (4 l.), jest tajemnicza Dominika. A co na to wszystko żona europosła, Małgorzata? – Ona wie o tej dwójce dzieci od dawna.  Tak byli socjaliści dziś żyją a co dziwne katolicy uważają ich za godnych pełnienia funkcji Prezydenta, najwazniejsze dla nich byle by nie był nim człowiek który żyje jak katolikowi przystało.

Posted in Polityka | Otagowane: | 102 Comments »

Tak było wczoraj w Lublinie według śc..r.omediów

Posted by Dzieckonmp w dniu 17 Kwiecień 2015


Komentarze sie ukazują dopiero po zaakceptowaniu przez admina. To była konieczność gdyż mnóstwo ludzi niedojrzałych tutaj wchodzi. Kampania ma ograniczony czas i trzeba przejść do działania które od dawna powinno mieć miejsce to jest pokazywanie lewakom kto to jest Komoruski a nie tracić czas czy Duda jest naszym kandydatem czy może Wojtek. Podsyłamy dobre filmiki lewakom mailami, rozmawiamy z ludźmi, dyskutujemy, cały wysiłek w jednym kierunku – ratunek Polski przed kłamcami.

 

Bożena Dykiel masakruje Bronisława Komorowskiego i rząd Platformy Obywatelskiej

Posted in Polityka | Otagowane: | 82 Comments »

Tak było dziś w Lublinie, śmierdziało w Centrum

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 Kwiecień 2015


Posted in Polityka | Otagowane: | 131 Comments »

Wybory prezydenckie 2015: Na Lubelszczyźnie wygrywa Andrzej Duda

Posted by Dzieckonmp w dniu 14 Kwiecień 2015


Andrzej Duda (PiS) przed Bronisławem Komorowskim (PO) – takie byłyby wyniki głosowania w woj. lubelskim, gdyby wybory prezydenckie odbyły się obecnie. Badanie na ten temat przeprowadzili studenci Wydziału Politologii UMCS i dziennikarze Kuriera, we współpracy z Regionalnym Ośrodkiem Badania Opinii Publicznej „Dobra Opinia”.

komor2

Andrzej Duda z PiS (40 proc. poparcia), Bronisław Komorowski z PO (33,9 proc.), potem długo nic i Paweł Kukiz (6,7 proc.). Tak przedstawiają się wyniki nowego prezydenckiego sondażu uwzględniającego opinie mieszkańców województwa lubelskiego. Na przełomie marca i kwietnia na terenie Lublina, Kraśnika oraz gmin Godziszów, Wilków i Garbów zrealizowali go studenci Wydziału Politologii UMCS i dziennikarze Kuriera, we współpracy z Regionalnym Ośrodkiem Badania Opinii Publicznej „Dobra Opinia”. W prezentowanych wynikach sondażu nie uwzględniliśmy tych kandydatów, którzy nie zdobyli ani jednego głosu mieszkańców Lubelszczyzny. Odwrócenie pozycji liderów w porównaniu z ogólnopolskimi sondażami nie powinno dziwić. Na Lubelszczyźnie PiS ma tradycyjnie większe poparcie niż PO. Pięć lat temu w naszym regionie Jarosław Kaczyński zdobył w pierwszej turze 48,76 proc. głosów, a Bronisław Komorowski – 27,65 proc. W skali całego kraju było odpowiednio 36,46 i 41,54 proc. – Sondaż odzwierciedla pewną tendencję, jaka może się pojawić także w wynikach wyborów 10 maja – komentuje prof. Grzegorz Janusz, dziekan Wydziału Politologii UMCS.

wybory

Zdaniem Krzysztofa Michałkiewicza, posła i prezesa PiS w okręgu lubelskim, na dobry rezultat Dudy wpływa nie tylko szyld partyjny, który za nim stoi. – Towarzyszyłem mu podczas ostatniej wizyty w naszym regionie i widziałem, że przede wszystkim on sam był bardzo dobrze odbierany przez mieszkańców województwa. PO liczy, że poparcie dla Bronisława Komorowskiego będzie w Lubelskiem większe niż dla partii jako całości. – Spodziewam się w naszym regionie wyniku bliskiego remisowi między kandydatem PO i PiS – mówi Mariusz Grad, szef regionalnego sztabu wyborczego PO. Trzeci wynik uzyskał Paweł Kukiz. – To typowy kandydat antysystemowy, na którego ludzie głosują na zasadzie przekory. Świeży, niebędący wcześniej w polityce, a do tego znany ze sceny. To wszystko działa na jego korzyść – ocenia prof. Janusz. Czwarty wynik zanotował Janusz Korwin-Mikke. Następne miejsca, ex aequo, zajęli Janusz Palikot (TR) i Magdalena Ogórek (SLD). – Zakładam, że wynik będzie lepszy, co najmniej dwucyfrowy – podkreśla Jacek Czerniak, lider lubelskiego SLD. – Wynik pokazuje poprawę w porównaniu z wcześniejszymi badaniami ogólnopolskimi. Liczymy na poparcie pomiędzy 5 a 8 proc. I „przeskoczenie” Magdaleny Ogórek – prognozuje tymczasem Michał Kabaciński, poseł TR.
Słabo wypada Adam Jarubas (2,7 proc.). – Sondaże zawsze zaniżają rzeczywiste poparcie dla PSL, więc nie przywiązujemy do nich zbyt dużej wagi – podkreśla Krzysztof Hetman, szef sztabu Jarubasa. Lubelski kandydat w walce o prezydenturę – Marian Kowalski z RN – dostał 1,7 proc. wskazań. – O rzeczywistym poparciu dla mnie przekonamy się 10 maja – komentuje. Ciekawie wygląda zestawienie poparcia dla kandydatów z deklarowanymi sympatiami partyjnymi ankietowanych. O ile na najwierniejszy wygląda elektorat PiS – 90,9 proc. zwolenników tej partii deklaruje chęć głosowania na Dudę – o tyle np. popierający SLD są już mniej zdecydowani. Tylko 68,4 proc. z tej grupy zamierza głosować na Magdalenę Ogórek. 15,8 proc. wskazało na Pawła Kukiza, a 14,3 proc. na Adama Jarubasa. – Może to wynikać z rozczarowania polityką kierownictwa SLD i decyzją o wystawieniu Magdaleny Ogórek – uważa prof. Janusz. – Poza tym niestabilność naszej sceny politycznej powoduje, że preferencje wyborcze są bardzo płynne, często się przesuwają. 7,1 proc. zwolenników PO chce głosować na kandydata PSL. – Jeżeli będzie druga tura, to ci wyborcy będą się przesuwać w stronę Komorowskiego – liczy Mariusz Grad z PO. Badanie zrealizowano na reprezentatywnej próbie 500 dorosłych mieszkańców regionu metodą bezpośredniego wywiadu ankieterskiego. O prezydenturę walczy 11 kandydatów, ale w naszym zestawieniu jest ośmiu, bo trzech nie uzyskało ani jednego głosu.

Źródło: kurierlubelski.pl

 

 

Posted in Polityka | Otagowane: | 165 Comments »

Piękny apel czytelnika bloga

Posted by Dzieckonmp w dniu 14 Kwiecień 2015


Adminie już wiem o czym kiedyś pisałeś i jak musisz się czuć, że po tylu latach starania się, pokazywania, ratowania Polski, ukierunkowania. aby (jeśli się jeszcze da) wyrwać ojczyznę z rąk zła,a to wszystko czasem się wydaje na marne…

Odnoszę się do wpisów z ostatniego czasu na blogu dotyczącego głosowania na prezydenta jakie nam już nie długo przyjdzie złożyć.
Jak strasznie wielu dało się omamić pod szczytnymi i bardzo dobrymi hasłami jak demokracja, patriotyzm, nawet tak piękną inicjatywą jak Intronizacja i chcą głosować na różnych kandydatów jak Korwin, Kukiz, Braun itp.
Nic do tych Panów nie mam osobiście i być może kiedyś się przysłużą na wyższych niż do tej pory stołkach dla Polski, ale teraz trzeba najpierw strącić ludzi którzy szkodzą, niszczą Polaków, Polskę i to co Boże, a później rozważać o formowaniu koalicji, ratowaniu Polskości.
Jest tylko jeden realny sposób, zagłosować na człowieka który opowiada się za Prawami Bożymi, życiem, rodziną,a jest nim Pan Andrzej Duda, jedyny który może wygrać z człowiekiem który niszczy Polskę i Prawa Boże.

Mówienie typu: że ktoś zagłosuje teraz na Brauna, Kukuiza a w II turze na Dude jest bezsensu. Może nawet nie być II tury jak tak się głosy porozdzielają, na tego ileś set tysięcy, na tamtego kolejne ileś set tysięcy i co? I będzie to co jest, a nawet gorzej, bo nad Polskę idą czarne chmury.
I chce żeby kazdy wiedział, że Ci co roztrwonią głosy, będą winni nie tylko tego co będzie w Polsce, ale i to co było, czyli wszelkie walczenie z Bogiem przez invitro, gendery i inne wstrętne wynalazki, gdyż zmarnowali szansę na usunięcie władzy szkodzącej Prawu Bożemu, Polsce!
Obudźcie się Polacy, blogowicze, nie trwońcie głosów na różnych kandydatów, bo takim działaniem utrzymacie tą władzę która jest, tego chcecie?

Każdy ma mózg, więc niech trochę pomyśli, trzeba zagłosować na człowieka który ma SZANSĘ wygrać z tym szkodzącym rządem, bo nawet może nie być II tury! A jest nim Andrzej Duda.
Jeśli to nawet nie dotrze, to nie wyśmiewajcie się z „lemingów” bo będziecie winni tak samo jak oni.
Najpierw odsunąć to zło z rządu, a póżniej budować Polskę!
Pozdrawiam
Pio0

Odpowiedź Serce333

Bardzo mądrze napisał Pio0
Nie wolno zmarnować ani jednego głosu. To ostatnia szansa na odzyskanie wolnej polski. Jak teraz przegramy to wprowadzą takie ustawy że nigdy już nie podniesiemy się i nie wygrzebiemy z niewoli. Popatrzcie jak wprowadzili teraz ustawę pod lukrowaną nazwą „antyprzemocową”. I udało im się – to jest straszne co ona wprowadza. Wprowadza gender, zboczenia dla naszych dzieci do szkół praktycznie obowiązkowo
Jeśli teraz ktoś odwróci się od jedynej szansy na wyrwanie naszej Ojczyzny z rąk tych którzy okrutne rzeczy już wprowadzają a jedyną szansą na to jest zagłosowanie na Andrzeja Dudy. Gdy twego nie uczynimy – gorzko kiedyś zapłaczemy. To będzie wielka przegrana tego wieku
Tłumaczcie innym że jeśli chcą głosować na innych których może i dobre są programy niech się zastanowią i opamiętają bo oddając na kogokolwiek innego głos , można powiedzieć że wyrzucają go własnoręcznie do śmietnika historii , z własnego wyboru!

Z Bogiem i Maryją
Proszę , posłuchajcie co napisał Pio0 , ratujmy Ojczyznę mądrze, nie marnując ani jednego głosu. I niech każdy „pofatyguje się” i pójdzie chociaż tym razem , zagłosować.

Dwaj wspaniali uczestnicy pielgrzymki blogowej do Medjugorje. Widać że Królowa Pokoju obdarza ich mądrością. Jakże to inne pełne nadziei wypowiedzi od tych które wpadają w spam gdzie płynie z nich tyle nienawiści od ludzi którzy mienią się katolikami. Ile tam oskarżeń (w tym spamie) O.Tadeusza Rydzyka który notabene Radio Maryja założył po wielu osobistych pielgrzymkach do Królowej Pokoju. To Radio jest dziełem Królowej Pokoju. Jakby kto nie wierzył niech się prywatnie zapyta O.Tadeusza. Żal ludzi którzy znów nabrali się i pracują dla utrwalenia obecnego mafijnego układu. Żal ludzi którzy z matematyki mieli marne oceny, i nie potrafią obliczyć co nas czeka, tylko ulegają emocjom. Żal wreszcie ludzi którzy są po prostu chamami oczerniając naszego kandydata na Prezydenta.Dobrze że nie czytacie tego co w spamie leży. Przypomniałem sobie jak w Medjugorje franciszkanin o. Jozo Zovko mówił do nas Polaków: „Co wyście katolicy z Polską zrobili, kogo wybieracie do rządów. Daliście wspaniałego Ojca Świętego światu a w swojej Ojczyźnie wy katolicy wybieracie wrogów Kościoła”. Pamiętam że smutek mnie wtedy ogarnął, bo zrozumiałem że inne narody liczą na nas że my pokażemy światu iż może być inaczej i bardzo ich zawiedliśmy.

OJCZYZNO co się z Tobą stało

Posted in Apel, Polityka | Otagowane: | 123 Comments »

PRZEMÓWIENIE, które śp. Prezydent miał wygłosić w Katyniu

Posted by Dzieckonmp w dniu 10 Kwiecień 2015


Kaczyński

Równo 5 lat temu straciliśmy w tragicznych okolicznościach najlepszego prezydenta wolnej Polski.

Śp. Lech Kaczyński wraz z małżonką i delegacją państwową leciał, by oddać hołd zamordowanym równo 70 lat wcześniej polskim oficerom.

Przypominamy z tej okazji treść przemówienia, które Lech Kaczyński miał wygłosić w Katyniu:

To było 70 lat temu. Zabijano ich – wcześniej skrę­powanych – strzałem w tył głowy. Tak, by krwi było mało. Później – ciągle z orłami na guzikach mundu­rów – kładziono w głębokich dołach. Tu, w Katyniu, takich śmierci było 4400. W Katyniu, Charkowie, Twerze, w Kijowie, Chersoniu oraz w Mińsku – ra­zem 21 768.

Zamordowani to obywatele Polski, lu­dzie różnych wyznań i różnych zawodów; wojsko­wi, policjanci i cywile. Są wśród nich generałowie i zwykli policjanci, profesorowie i wiejscy nauczyciele. Są wojskowi kapelani różnych wyznań: kapłani kato­liccy, naczelny rabin WP, naczelny kapelan greckoka­tolicki i naczelny kapelan prawosławny. Wszystkie te zbrodnie – popełnione w kilku miejscach – nazywa­my symbolicznie Zbrodnią Katyńską. Łączy je oby­watelstwo ofiar i ta sama decyzja tych samych spraw­ców.

Zbrodni dokonano z woli Stalina, na rozkaz naj­wyższych władz Związku Sowieckiego:  Biura Poli­tycznego WKP(b). Decyzja zapada 5 marca 1940, na wniosek Ławrentija Berii: rozstrzelać! W uzasadnie­niu wniosku czytamy: to zatwardziali, nie rokujący poprawy wrogowie władzy sowieckiej.

Tych ludzi zgładzono bez procesów i wyroków. Zo­stali zamordowani z pogwałceniem praw i konwencji cywilizowanego świata. Czym jest śmierć dziesiątków tysięcy osób – obywateli Rzeczypospolitej – bez sądu? Jeśli to nie jest ludobójstwo, to co nim jest?

Pytamy, nie przestajemy pytać: dlaczego? Historycy wskazują zbrodnicze mechanizmy komunistycznego totalitaryzmu. Część jego ofiar leży tuż obok, również w katyńskim lesie. To tysiące Rosjan, Ukraińców, Bia­łorusinów, ludzi innych narodów. Źródłem zbrodni jest jednak także pakt Ribbentrop–Mołotow prowa­dzący do czwartego rozbioru Polski. Są nim impe­rialne, szowinistyczne zamiary Stalina. Zbrodnia Ka­tyńska jest – pisał o tym wyłączony w ostatniej chwili z transportu śmierci prof. Stanisław Swianiewicz – częścią akcji (…) oczyszczenia przedpoli potrzeb­nych dla dalszej ekspansji imperializmu sowieckiego. Jest kluczowym elementem planu zniszczenia wolnej Polski: państwa stojącego – od roku 1920 – na dro­dze podboju Europy przez komunistyczne imperium. To dlatego NKWD próbuje pozyskać jeńców: niech poprą plany podboju. Oficerowie z Kozielska i Staro­bielska wybierają jednak honor, są wierni Ojczyźnie. Dlatego Stalin i jego Biuro Polityczne, mszcząc się na niepokonanych, decydują: rozstrzelać ich. Grobami są doły śmierci w Katyniu, pod Charkowem, w Miednoje. Te doły śmierci mają być także grobem Polski, niepodległej Rzeczypospolitej. W czerwcu roku 1941 Niemcy uderzają na ZSRS: sojusznicy z sierpnia 1939 r. stają się śmiertelnymi wrogami. ZSRS zostaje członkiem koalicji antyhi­tlerowskiej. Rząd w Moskwie przywraca – na mocy układu z 30 lipca 1941 r. – stosunki z Polską. Stalin za­siada u boku Roosevelta i Churchilla w wielkiej trójce.

Miliony żołnierzy Armii Czerwonej – Rosjan, Ukra­ińców, Białorusinów, Gruzinów, Ormian i Azerów, mieszkańców Azji środkowej – oddają życie w wal­ce z Niemcami Hitlera. W tej samej walce giną też Amerykanie, Brytyjczycy, Polacy, żołnierze innych narodów. Przypomnijmy: to my, Polacy, jako pierw­si zbrojnie przeciwstawiliśmy się armii Hitlera. To my walczyliśmy z nazistowskimi Niemcami od początku do końca wojny. Pod jej koniec nasi żołnierze two­rzą czwartą co do liczebności armię antyhitlerowskiej koalicji. Polacy walczą i giną na wszystkich frontach: na Westerplatte i pod Kockiem, w bitwie o Anglię i pod Monte Cassino, pod Lenino i w Berlinie, w par­tyzantce i w powstaniu warszawskim. Są wśród nich bracia i dzieci ofiar Katynia. W bombowcu Polskich Sił Zbrojnych nad III Rzeszą ginie 26-letni Aleksan­der Fedorońko, najstarszy z synów zamordowane­go w Katyniu Szymona Fedorońki – naczelnego ka­pelana wyznania prawosławnego Wojska Polskiego. Najmłodszy syn, 22–letni Orest, poległ – w szeregach Armii Krajowej – w pierwszym dniu powstania warszawskiego. Jego 24-letni brat Wiaczesław, walczący w Zgrupowaniu AK „Gurt”, ginie 17 dni później.

W maju 1945 r. III Rzesza przegrywa wojnę. Na­zistowski totalitaryzm upada. Niedługo obchodzić będziemy 65. rocznicę tego wydarzenia. Dla naszego narodu było to jednak zwycięstwo gorzkie, niepełne. Trafiamy w strefę wpływów Stalina i totalitarnego komunizmu. Po roku 1945 Polska istnieje, ale bez nie­podległości. Z narzuconym ustrojem. Próbuje się też zafałszować naszą pamięć o polskiej historii i polskiej tożsamości.

Ważną częścią tej próby fałszerstwa było kłamstwo katyńskie. Historycy nazywają je wręcz kłamstwem założycielskim PRL. Obowiązuje od roku 1943. To w związku z nim Stalin zrywa stosunki z polskim rzą­dem. Świat miał się nigdy nie dowiedzieć. Rodzinom ofiar odebrano prawo do publicznej żałoby, do opła­kania i godnego upamiętnienia najbliższych. Po stro­nie kłamstwa stoi potęga totalitarnego imperium, stoi aparat władzy polskich komunistów. Ludzie mówią­cy prawdę o Katyniu płacą za to wysoką cenę. Tak­że uczniowie. W roku 1949 za wykrzyczaną na lekcji prawdę o Katyniu 20-letni uczeń z Chełma Józef Bałka wyrokiem wojskowego sądu trafia na trzy lata do więzienia. Czyżby – przypomnę słowa poety – świad­kiem miały pozostać guziki nieugięte znajdowane tu, na katyńskich mogiłach?

Są jednak także nieugięci ludzie i – po czterech deka­dach – totalitarny Goliat zostaje pokonany. Prawda – ta ostateczna broń przeciw przemocy – zwycięża. Tak jak kłamstwo katyńskie było fundamentem PRL, tak prawda o Katyniu jest fundamentem wolnej Rzeczypospolitej. To wielka zasługa Rodzin Katyńskich. Ich walki o pamięć o swoich bliskich, a więc także – o pa­mięć i tożsamość Polski. Zasługa młodzieży. Uczniów takich jak Józef Bałka. Zasługa tych nauczycieli, któ­rzy – mimo zakazów – mówili dzieciom prawdę. Za­sługa księży, w tym księdza prałata Zdzisława Peszkowskiego i zamordowanego w styczniu roku 1989 księdza Stefana Niedzielaka – inicjatora wzniesienia krzyża katyńskiego na cmentarzu Powązkowskim. Zasługa drukarzy nielegalnych wydawnictw. Zasługa wielu niezależnych inicjatyw i „Solidarności”. Mi­lionów rodziców opowiadających swoim dzieciom prawdziwą historię Polski. Jak trafnie powiedział tu przed kilkoma dniami premier Rzeczypospolitej, Po­lacy stają się wielką Rodziną Katyńską.

Wszystkim członkom tej wspólnoty, w szczególności krewnym i bliskim ofiar, składam najgłębsze podzię­kowanie. Zwycięstwo w bitwie z kłamstwem to Wasza wielka zasługa! Dobrze zasłużyliście się Ojczyźnie!

Wielkie zasługi w walce z kłamstwem katyńskim mają także Rosjanie: działacze Memoriału, ci prawnicy, hi­storycy i funkcjonariusze rosyjskiego państwa, którzy odważnie ujawniali tę zbrodnię Stalina.

Katyń i kłamstwo katyńskie stały się bolesną raną polskiej historii, ale także na długie dziesięciolecia zatruły relacje między Polakami i Rosjanami. Nie da się budować trwałych relacji na kłamstwie. Kłamstwo dzieli ludzi i narody. Przynosi nienawiść i złość. Dla­tego potrzeba nam prawdy. Racje nie są rozłożone równo, rację mają Ci, którzy walczą o wolność. My, chrześcijanie, wiemy o tym dobrze: prawda, nawet najboleśniejsza, wyzwala. Łączy. Przynosi sprawiedli­wość. Pokazuje drogę do pojednania.

Sprawmy, by katyńska rana mogła się wreszcie zagoić i zabliźnić. Jesteśmy na tej drodze. Mimo różnych wa­hań i tendencji, prawdy o Zbrodni Katyńskiej jest dziś więcej niż ćwierć wieku temu. Doceniamy działania Rosji i Rosjan służące tej prawdzie, w tym środową wizytę premiera Rosji w lesie katyńskim, na grobach pomordowanych. Jednak prawda potrzebuje nie tyl­ko słów, ale i konkretów.

Trzeba ujawnienia wszyst­kich dokumentów dotyczących Zbrodni Katyńskiej. Okoliczności tej zbrodni muszą zostać do końca zba­dane i wyjaśnione. Trzeba tu, w Katyniu, rozmowy młodzieży: polskiej i rosyjskiej, ukraińskiej i biało­ruskiej. Ważne jest, by została potwierdzona praw­nie niewinność ofiar, by kłamstwo katyńskie zniknę­ło na zawsze z przestrzeni publicznej. Drogą, która zbliża nasze narody, powinniśmy iść dalej, nie zatrzy­mując się na niej ani nie cofając. Ta droga do pojed­nania wymaga jednak czytelnych znaków. Na tej dro­dze trzeba partnerstwa, dialogu równych z równymi, a nie imperialnych tęsknot. Trzeba myślenia o wspól­nych wartościach: o demokracji, wolności, plurali­zmie, a nie – o strefach wpływów.

Tragedia Katynia i walka z kłamstwem katyńskim to doświadczenie ważne dla kolejnych pokoleń Pola­ków. To część naszej historii. Naszej pamięci i naszej tożsamości. To jednak także część historii całej Euro­py, świata. To przesłanie dotyczące każdego człowieka i wszystkich narodów. Dotyczące i przeszłości, i przy­szłości ludzkiej cywilizacji. Zbrodnia Katyńska już zawsze będzie przypominać o groźbie zniewolenia i zniszczenia ludzi i narodów. O sile kłamstwa. Bę­dzie jednak także świadectwem tego, że ludzie i naro­dy potrafią – nawet w czasach najtrudniejszych – wy­brać wolność i obronić prawdę.

Oddajmy wspólnie hołd pomordowanym: pomódlmy się nad ich grobami. Chwała bohaterom! Cześć ich pamięci!

 

Posted in Patriotyzm, Polityka | Otagowane: | 99 Comments »

Michnik pisze donos na polski Kościół do Franciszka!

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 Kwiecień 2015


Lewicowy włoski dziennik „La Repubblica” opublikował list otwarty Adama Michnika i Jarosława Mikołajewskiego z „Gazety Wyborczej” do papieża Franciszka z apelem o interwencję w sprawie księdza Wojciecha Lemańskiego.

Autorzy listu podkreślają, że czują się zaniepokojeni postawą wielu przedstawicieli duchowieństwa, którzy – w ich ocenie – „wyrządzają krzywdę” innym ludziom i negatywnie wpływają na społeczeństwo w Polsce.

Jako przykład osoby pokrzywdzonej wskazują ks. Lemańskiego, oceniając, że jest on znakomitym kapłanem, którego uważają za podobnego do papieża Franciszka ze względu na odwagę, z jaką podchodzi do różnych problemów, „niechętnie rozwiązywanych w Polsce przez większość duchowieństwa”.

Przypominają, że 55-letni kapłan został wysłany na emeryturę, a następnie zawieszony w pełnieniu czynności kapłańskich oraz że zarzucono mu „brak szacunku” wobec arcybiskupa.

Autorzy apelu opisują historię byłego proboszcza z Jasienicy i podkreślają, że jego zaangażowanie na rzecz dialogu chrześcijańsko-żydowskiego okazało się problemem dla hierarchii polskiego Kościoła.

Następnie Michnik i Mikołajewski zwracają się do papieża Franciszka:

Z radością powitaliśmy zmianę języka Kościoła, jaka nastąpiła wraz z Twoim wyborem, a także zmianę podejścia do wielu kwestii”. „Dzięki Tobie i księdzu Wojciechowi chcielibyśmy szukać wspólnej drogi z Kościołem, jednak Kościół w Polsce komplikuje tę sprawę

— dodają.

Wyrażają też nadzieję, że papież nie pozostawi ks. Lemańskiego samego.

Ks. Lemański został odwołany z funkcji proboszcza Jasienicy w lipcu 2013 r. z uzasadnieniem, że publicznie krytykował kościelnych hierarchów, w tym swego przełożonego. Otrzymał też zakaz wypowiadania się w mediach. Ksiądz odwołał się od tej decyzji do Watykanu. Stolica Apostolska nie uwzględniła odwołania. Pod koniec lipca 2014 roku ks. Lemański przyjął – decyzją abp. Henryka Hosera – obowiązki kapelana w Mazowieckim Centrum Neuropsychiatrii w Zagórzu. W Jasienicy władzę sprawuje inny proboszcz.

Konflikt odżył po wypowiedzi ks. Lemańskiego na temat polskiego Kościoła podczas zeszłorocznego Przystanku Woodstock. Po przeprosinach i wyjaśnieniach arcybiskup wyraził warunkową zgodę na dopuszczenie ks. Lemańskiego do okazjonalnych posług kapłańskich w parafii w Jasienicy, m.in. przy ślubach czy pogrzebach, ale za zgodą i przy udziale obecnego proboszcza. Zgoda ta została szybko cofnięta, gdy ks. Lemański publicznie ogłosił swój przyjazd do byłej parafii, co spowodowało – według kurii – zaognienie antagonizmów wśród parafian.

Decyzja o nałożeniu na niego kary suspensy zapadła pod koniec sierpnia 2014 r. Uzasadniono ją m.in.: brakiem ducha posłuszeństwa i notorycznym kontestowaniem decyzji prawowitego przełożonego w osobie biskupa diecezjalnego i Stolicy Apostolskiej, sposobem postępowania, który przynosi kościelnej wspólnocie poważne szkody i zamieszanie, publicznym podważaniem nauczania Kościoła w ważnych kwestiach natury moralnej i propagowaniem jako alternatywy swoich osobistych poglądów.

W styczniu br. Kongregacja do spraw Duchowieństwa potwierdziła decyzję abp. Hosera o nałożeniu kary i odrzuciła odwołanie ks. Lemańskiego. Kapłan zapowiadał, że będzie dalej się odwoływał.

List Michnika do papieża Franciszka brzmi jak donos na polski Kościół. Trzeba mieć tupet żeby w tak bezceremonialny sposób mieszać się w sprawy Kościoła i podważać decyzje hierarchów wobec księdza, dla którego ważniejszy od lojalności wobec Kościoła wydaje się poklask niektórych środowisk.

I jeszcze jedno. Kościół nie miesza się do redagowania „Gazety Wyborczej”. Tak samo redaktor Michnik nie ma prawa „redagować” spraw Kościoła. Zwłaszcza poprzez pełne tupetu donosy kierowane do papieża.

michnik

Źródlo: wpolityce.pl

Posted in Franciszek, Nasz smutny czas, Polityka, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , | 27 Comments »

Politycy sami wykluczają się z Kościoła

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 Kwiecień 2015


Czas przedwyborczy powinniśmy przeznaczyć do walki o głosy z głównym przeciwnikiem Komorowskim. Powinniśmy docierać do ludzi którzy zamierzają na niego głosować i przedstawiać im argumenty dlaczego ten wybór to zło. Niestety zaplecze jego sztabu wyborczego (WSI ) z powodowało że czas ten musimy przeznaczyć na walkę miedzy sobą o to który kandydat będzie lepszy.  Oni to umieją wrzutkę zrobić i z neutralizować nasze działanie, naszą werwę. Smutne jest to że tak perfekcyjnie im się to udaje co pokazuje choćby sytuacja na tym blogu. czytelnicy tego bloga wyraźnie pokazują że złapali się na te wrzutki i swoją energie wykorzystują dla Komorowskiego. Pamiętajcie że tym samy pracujecie dla In Vitro, dla aborcji, mimo faktu że jesteście niedojrzałymi katolikami, Polakami. Poniżej filmik który zmontowałem pokazujący co powinniśmy robić  w tej kampanii wyborczej a przez własną głupotę nie robimy.

Takie coś zmontowałem.

Posted in Aborcja, Polityka, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , , | 32 Comments »

W Polsce musi być wprowadzona absolutna ochrona życia

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 Kwiecień 2015


duda

Posted in Aborcja, Polityka | Otagowane: , | 72 Comments »

Włączyli Matkę Bożą w kampanię Komorowskiego?

Posted by Dzieckonmp w dniu 1 Kwiecień 2015


Czy odtąd zmieni się podejście prezydenta do antykatolickich ustaw?

Okres tzw. III Rzeczpospolitej pokazuje nam że każdy kto chciał oszukać ludzi wykorzystywał Matkę Bożą lub Kościół. Lech Wałęsa przed kamerami w klapie nosił matkę Bożą, Tusk spotykał się w ostatni dzień przed wyborami w krakowskiej Kurii z kardynałem Dziwiszem a Kwaśniewski wskakiwał to papamobile jadącego z Janem Pawłem II.  Nie inaczej jest w obecnej kampanii prezydenckiej. Grzegorz Braun specjalnie obnosi się z różańcem i mówi o Intronizacji aby odebrać głosy  jedynemu kandydatowi mogącemu wygrać i zmienić obecny układ mafijny. Dziś po przeanalizowaniu  słupków poparcia Matke Bożą postanowił wykorzystać również perfidnie Komorowski. Zaś gdy trzeba było podpisywać ustawy przeciw moralności nie zawahał się stanąć przeciw Bożym przykazaniom.

a kilka godzin Kopia Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, peregrynująca po całej Polsce, została przywieziona do kaplicy Pałacu Prezydenckiego w Warszawie.

W peregrynacji obrazu uczestniczył prezydent Bronisław Komorowski z małżonką oraz pracownicy kancelarii. Z okazji wizyty wizerunku Matki Bożej odprawiona została Msza św. pod przewodnictwem bp. Rafała Markowskiego, biskupa pomocniczego archidiecezji warszawskiej. Po liturgii odbyło się krótkie czuwanie przy obrazie.

O godzinie 9.15 samochód-kaplica podjechał pod główne wejście pałacu prezydenckiego. W asyście żołnierzy Wojska Polskiego Kopia Cudownego Obrazu została wniesiona do kaplicy pałacowej, a następnie rozpoczęła się Msza Św., której przewodniczył bp Markowski.

W kazaniu przywołał kilka scen związanych z obecnością Maryi na kartach Ewangelii. Przypomniał także historię peregrynacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, którą zapoczątkował w 1957 roku kard. Stefan Wyszyński, Prymas Polski, jako duchowe przygotowanie do obchodów 1000-lecia Chrztu. – Dzisiaj Polska, także pragnie gorącej modlitwy, aby otaczała ten naród i wypraszała potrzebne łaski. Obecna peregrynacja ma podobne znaczenie, do tej która odbywała się przed laty. Przypomina Maryję, która przychodzi do wspólnot i przynosi nam Jezusa, jego Ewangelię, a wraz z nią wezwanie do wzajemnej miłości, do miłości bezinteresownej. Z tym wizerunkiem przychodzi Maryja i przypomina nam, że wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Boga – podkreślił.

Biskup Markowski życzył, aby czas peregrynacji Obrazu Matki Bożej przyniósł dobre owoce.

Niech Maryja otacza wszystkich swoją macierzyńską miłością

— zakończył.

Eucharystię koncelebrowali ks. ppłk Krzysztof Kacorzyk, kapelan Prezydenta RP oraz o. Krzysztof Grzesica, paulin, który przywiózł obraz do pałacu prezydenckiego. We Mszy św. i powitaniu obrazu wzięła udział para prezydencka, pracownicy kancelarii oraz pałacu prezydenckiego.

Po Mszy Św. rozpoczęło czuwanie, a po nim nastąpiła uroczystość pożegnania obrazu.

Wizerunek Matki Bożej Jasnogórskiej pielgrzymuje po archidiecezji warszawskiej od 15 czerwca 2014 r. do 7 czerwca 2015 r. Uroczyste zakończenie peregrynacji będzie miało miejsce podczas VIII Święta Dziękczynienia w Świątyni Opatrzności Bożej. Do tego czasu Ikona odwiedzi wszystkie parafie archidiecezji. To już druga peregrynacja Obrazu Jasnogórskiego w archidiecezji warszawskiej, a trzecia w samej Warszawie.

Źródło: KAI

http://ekai.pl/diecezje/warszawska/x87734/wizyta-cudownego-obrazu-matki-bozej-czestochowskiej-w-palacu-prezydenta-rp/

 

Posted in Polityka, Warto wiedzieć | Otagowane: , | 120 Comments »

Tadeusz Komorowski, syn prezydenta, przepędza urzędnika

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 Marzec 2015


Sondaż wyborczy:

Poniżej podaję wyniki jakie były na naszym blogu w  20100  i potem w 2011 r. Wtedy była jeszcze jakaś troska czytelników o jedność Polaków. Wynik był znakomity. Wtedy byliśmy jako czytelnicy zjednoczeni, aż 70% osób było jednością, pragnącą dobra dla Polski. Mimo aż 70% poparcia wśród czytelników nie wygraliśmy wyborów, dlatego dziś potrzeba aż 90% poparcia dla Andrzeja Dudy aby realnie wygrać wybory. Ale ludzie wolą fantazjować i rozbijać się łudząc się że się uda. Przykłady jasno nam pokazują że batalia wymaga najwyższej dyscypliny.Teraz jestem pewien że będzie dużo gorzej. Wynik obecny pokaże moją porażkę w prowadzeniu bloga. Nie udało mi się podtrzymać tej jedności, i pragnienia bycia razem w walce o Polskę. Dlatego lepiej by było dla naszej Ojczyzny gdybym był bloga zamknął wcześniej tak jak miałem zamiar, tylko poddałem się prośbom czytelników. Historia ta pokazuje że nie należy słuchać podpowiedzi tylko Ducha Świętego.

Oto wyniki z 2010 r.

a2010

Oto wyniki z 2011 r.

a2011

Posted in Polityka | Otagowane: | 101 Comments »

Najniebezpieczniejsza sytuacja geopolityczna od czasów II wojny światowej.

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 Marzec 2015


Lord Rothschild ostrzega inwestorów o „najniebezpieczniejszej sytuacji geopolitycznej od czasów II wojny światowej”.

Lord Jacob Rothschild ostrzegł inwestorów, że świat pogrążony jest w najniebezpieczniejszej sytuacji geopolitycznej od czasów II wojny światowej.78-letni przewodniczący RIT Capital Partners, trustu zarządzającego 2,3 miliardami funtów, w sprawozdaniu rocznym przestrzegł członków, że obecnie celem firmy będzie ochrona kapitału akcjonariuszy, a nie krótkoterminowe zyski.Rothschild napisał, że „sytuacja geopolityczna z jaką mamy do czynienia jest tak groźna jak za czasów II wojny światowej” i stworzyła „trudną sytuację gospodarczą” w której inwestorzy powinni być ostrożni.Rothschild, którego partnerami biznesowymi są Warren Buffett i Henry Kissinger, zrzucił winę na „chaos i ekstremizm na Bliskim Wschodzie, rosyjską agresję i ekspansję oraz osłabioną Europę zagrożoną przerażającym bezrobociem, w dużej mierze spowodowanym przez brak reform strukturalnych w wielu krajach,…

Źródło: alternews.pl

———————–

Skarbówka będzie kontrolować w domach

 

Ministerstwo Finansów chce aby urzędnicy skarbówki mogli kontrolować podatników w domach, posesjach, mieszkania i garażach. Ma to być tzw. możliwość „przeprowadzenia oględzin w ramach czynności sprawdzających dotyczących przedmiotu opodatkowania”.

Takie są zasady zmian wprowadzone do projektu nowej ordynacji podatkowej. W projekcie zapisano także, że za odmowę oględzin grozić będzie kara finansowa. Dodatkowo sejm zaostrzył wymogi dotyczące skargi na interpelacje podatkowe. W praktyce oznaczać to będzie, że w przypadku błędu karbówki żaden obywatel nie będzie samodzielnie w stanie wykazać takiej omyłki fiskusa. W przypadku sporu z urzędem obywatel będzie bezbronny wobec fiskusa.

Nowy projekt ustawy ma błogosławieństwo Bronisława Komorowskiego.

http://wgospodarce.pl/informacje/19018-skarbowka-wejdzie-do-domow-obywateli-czy-japonskie-wpadki-komorowskiego-mialy-przykryc-nadanie-fiskusowi-nowych-uprawnien

Posted in Alert, Polityka, Warto wiedzieć | Otagowane: , | 8 Comments »

Debka informuje – Putin zmarł?

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 Marzec 2015


Niepotwierdzone plotki internetowe że  Władimir Putin jest już martwy, pisze o tym portal Izraelski Debka zawsze dobrze poinformowany.

http://www.debka.com/newsupdatepopup/10758/

 

Posted in Polityka | Otagowane: | 41 Comments »

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 386 obserwujących.