Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Archive for the ‘Proroctwa’ Category

Czy wkrótce wypełnią się proroctwa z Garabandal ?

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 Luty 2015


Tak pisałem 10.10.2014 w komentarzu

Przyjazd Papieża do Moskwy zbliża się nieuchronnie, co stoi w bezpośrednim związku z objawieniami w Garabandal (1961-1965). To właśnie tutaj 13 listopada 1965 r. widząca Conchita zadała Matce Bożej, zapowiadającej nadejście „Ostrzeżenia”, „Wielkiego Cudu” i „Sądu Bożego” pytanie: „Kiedy to nastąpi?”. Matka Boża odpowiedziała: „Gdy Papież powróci z Moskwy”. W tamtym czasie chyba nikt pod słońcem nie mógł sobie takiej papieskiej podróży wyobrazić.

W tym miejscu warto przypomnieć jedną z przepowiedni Matki Bożej, danej w Garabandal, w której mówi, że „podzieleni się zjednoczą i nastanie tylko jedna religia”

Zapowiedziane przez Matkę Bożą w Garabandal wydarzenia rozpoczną się „Gdy Papież powróci z Moskwy”. Wtedy to będzie miało miejsce wspomniane wyżej Ostrzeżenie – skierowane do całej ludzkości, do każdego człowieka z osobna. W czasie Ostrzeżenia, nazwanego także „małym sądem”, każda istota ludzka doświadczy rozeznania swego duchowego stanu – w Boskim świetle. Ostrzeżenie to wstrząśnie człowiekiem i przyczyni się do jego nawrócenia.

W październiku 1968 r. widząca Conchita powiedziała, że nawrócenie Rosji będzie bezpośrednim skutkiem Ostrzeżenia.

To mój wpis z 1 grudnia 2014 r. Trzeba go ponownie przeczytać.

Papież: ja i patriarcha Moskwy chcemy się spotkać

Dziś umieściłem wpis o błogosławieństwie przez Benedykta XVI biskupów z Ukrainy

Biskupi klękają przed Benedyktem XVI na błogosławieństwo

Kolejną ważną wiadomością jaka się pojawiła jest:

Franciszek przyjął zaproszenie od Prezydenta Poroszenko do odwiedzenia Ukrainy.  Podała Ukraińska Agencja Prasowa  UNIAN, która nie określiła, kiedy  Franciszek będzie odwiedzał Ukrainę.

Mój komentarz:

Poniżej wstawiam film wideo o wizycie papieża Franciszka  na Ukrainie, nie znamy jeszcze daty, moim zdaniem na pewno szybko lub przynajmniej w tym roku  możemy mieć nadzieję na wizytę papieża na Ukrainie i w Rosji, która będzie pierwszą w historii kościoła. Ten szczegół został wskazany w Garabandal jako ważny znak ostrzegawczy. Więc czas pokaże, w każdym razie papież powinien odwiedzić Rosję dość szybko.

Wiadomość potwierdza KAI

http://ekai.pl/wydarzenia/temat_dnia/x86751/papiez-zaproszony-na-ukraine-przez-prezydenta-i-biskupow/

 

 

Posted in Ciekawe, Kościół, Proroctwa, Warto wiedzieć, Znaki czasu, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , , | 40 Comments »

Kazanie ks. Grzegorza Śniadocha o 3 dniach ciemności

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 Luty 2015


Homilia ks. Grzegorza Śniadocha o Trzech Dniach Ciemności na podstawie objawień różnych m.in. Marie-Julie Jahenny

Posted in Apokalipsa, Proroctwa | Otagowane: , | 67 Comments »

Eucharystia w Miejscach Schronienia

Posted by Dzieckonmp w dniu 17 Luty 2015


Cytat z „Dzienniczka” nr 991
(316) 26 II 1937. Dziś ujrzałam, jak święte tajemnice były spełniane bez szat liturgicznych i po domach prywatnych, dla chwilowej burzy. I ujrzałam słońce, które wyszło z Najświętszego Sakramentu i zgasły, czyli zostały przyćmione inne światła, i wszyscy mieli zwrócone oczy ku temu światłu; lecz znaczenia nie rozumiem w tej chwili.

Kochani czy aby to znaczenie którego w tamtym czasie Faustyna nie rozumiała nie są ujawniane przez Niebo w orędziach Ostrzeżenie?? W orędziach jest mowa o odprawianiu mszy świętej w Miejscu Schronienia przez wiernych maryjnych kapłanów.

Urywki orędzi.

11,11,2012
Pamiętajcie, przygotowujemy się teraz do przykrych następstw wynikających z nadchodzącej schizmy, które uderzą w Moich biednych wyświęconych sług, z powodu nadchodzącej schizmy, która ma wybuchnąć w Kościołach chrześcijańskich.
Tak więc, podczas gdy armia reszty będzie prowadzona przez księży i innych duchownych chrześcijańskich, wielu będzie świeckimi sługami, ponieważ będzie to czas, w którym będzie brakowało kapłanów.
Wy, Moi uczniowie, będziecie potrzebowali gromadzić i przechowywać Hostie Komunii, gdyż będą one trudno dostępne. Ci z was, którzy są Rzymskimi Katolikami Msze będą musieli odprawiać w miejscach schronienia lub bezpiecznych Kościołach.
Misja, podobna do prześladowań Żydów, przez niemiecki nazizm, kiedy Żydzi byli ścigani, zostanie utworzona w celu wykorzenienia tak zwanych zdrajców Kościoła Nowego Świata, o którym będą wam mówili, że jest dla wszystkich religii.
Zostaniecie oskarżeni o bezczeszczenie Mszy i nowo utworzonej postaci Mszy, gdzie Ja nie będę obecny w Świętej Eucharystii, gdyż będzie to obrzydliwością w Oczach Mojego Ojca.
Moje Ciało i Krew będą obecne w Mszach odprawianych w tych ośrodkach i ostojach, gdzie będziecie ślubować wierność Przeistoczeniu, aby sprawować Sakrament Najświętszej Ofiary Mszy, by był autentyczny i akceptowany przez Mojego Ojca.

21,01,2012

Waszym obowiązkiem wobec Mnie, Moja ukochana armio wyznawców, jest pomóc Mi przygotować drogę dla Mojego nadchodzącego Królestwa Bożego na ziemi.
Potrzebuję waszej pomocy. Potrzebuję waszych modlitw. Wasze modlitwy osłabią dzieło antychrysta oraz fałszywego proroka, który zajmie stanowisko Stolicy Apostolskiej w Rzymie.
Wszystkie Moje dzieci muszą wiedzieć, że jestem wszystko wybaczającym. Nawet ci, którzy są związani z grupami satanistycznymi, o których mówię, mogą być uratowani od dalszego schodzenia w dół do bram Piekła.
Grzech może zostać osłabiony przez modlitwę. Nie musicie iść na wojnę i walczyć podniesionymi pięściami, wystarczy się modlić.
Mój Nowy Raj jest wspaniały, dzieci. Tyle przygotowań zostało ukończonych, z takimi samymi cudami, jakie były dane Adamowi i Ewie, a które zostały odrzucone przez grzech. Wszystko jest gotowe……

……Moje dzieci, pamiętajcie jednak, że fałszywy prorok będzie chciał, abyście uwierzyli, że on również przygotowuje was do podobnego miejsca w Raju.
Jego kłamstwa zafascynują grupę naiwnych katolickich wyznawców. Będzie on miał wspaniałą i czarującą zewnętrzną charyzmę i wszystkie Moje dzieci w Kościele katolickim będą zdezorientowane.
Jeden znak, na który należy zwrócić uwagę, to będzie jego pycha i arogancja ukryta za fałszywą, zewnętrzną pokorą. Tak oszuka Moje dzieci, że będą myślały, iż jest on wyjątkową i czystą duszą.
Będzie traktowany jak żyjący Święty. Nie będą kwestionować ani jednego słowa z jego ust.
Będzie się wydawało, że posiada nadprzyrodzone dary i ludzie natychmiast uwierzą, że potrafi dokonywać cudów.
Każdy, kto mu się sprzeciwi będzie krytykowany i uważany za heretyka.
Wszystkie te dusze oskarżone o herezję i zostaną rzucone psom na pożarcie.
Cała prawda Mojego nauczania zostanie przekręcona. Wszystko będzie kłamstwem. Prześladowanie z początku będzie rozwijać się powoli i subtelne.
Moi prawdziwi Wyświęceni Słudzy będą musieli odprawiać Mszę w ukryciu i w wielu przypadkach nie w Kościele katolickim.
Będą musieli sprawować ofiarę Mszy w miejscach schronienia. Dzieci, kiedy to się stanie, nie wolno wam tracić nadziei. To będzie trwało krótki okres czasu.
Módlcie się za dusze, które w swoim oddaniu Fałszywemu Prorokowi, zapomną o Przenajświętszej Trójcy, która jest fundamentem, na którym jest zbudowany Kościół Katolicki.
Wiele religii wyznaje tylko jedną osobę Trójcy Przenajświętszej. Niektóre oddają cześć Ojcu. Inne Synowi, ale wszystkie są jednym, Moja córko.
Jest tylko jeden prawdziwy Bóg. Jest nim Ojciec, Syn i Duch Święty, trzy różne Osoby, wszystkie w jednej boskiej istocie
17,08,2013
O, moje drogie dzieci, jak bardzo moje Serce płacze z powodu cierpienia, którego wkrótce doświadczą kapłani w Kościele katolickim.
Tak wielu drogich sług mojego Syna, których jedynym pragnieniem jest służyć Bogu i prowadzić dusze właściwą drogą do zbawienia, będą mieli do czynienia z próbami na taką skalę, że wielu odpadnie ze strachu. Wielu będzie ślepych na Prawdę i przyjmie wielkie zmiany w Kościele, powitają je z radością w błędnym przekonaniu, że są one dla dobra wszystkich. Ci, którzy rozpoznają to oszustwo, które zostanie przedstawione katolikom, uciekną. Ze strachu o swój los opuszczą Kościół, ponieważ będą zbyt słabi, aby powstać przeciwko takiej niegodziwości.
Ci kapłani, którzy nie będą chcieli przyjąć fałszywej doktryny zostaną oskarżeni o herezję i wielu zostanie publicznie upomnianych, za brak posłuszeństwa tym, którym podlegają. Wielu zostanie ekskomunikowanych. Inni będą zamęczani. Wtedy znajdą się ci, którzy w tajemnicy poprowadzą Kościół – Kościół dany światu przez mojego Syna.
Będą musieli znaleźć miejsca schronienia, aby mogły im one zapewnić codzienne sprawowanie Mszy i Najświętszej Eucharystii. Będą oni prowadzeni przez Ducha Świętego i pójdą za Armią Reszty mojego Syna, która pozostanie niezłomnie wierna Jego Nauczaniu i Sakramentom, aż do dnia ostatecznego.

01,06,2012

antychryst już przygotowuje, swój pokojowy plan, który wkrótce przedstawi, po wojnach, które staną się powszechne na Bliskim Wschodzie i kiedy ból i straszne udręczenie będzie oznaczać brak nadziei.
Wtedy on nagle się pojawi i ogłosi się światu jako człowiek pokoju, jasny klejnot, który błyszczy w środku ciemności.
Gdy się pojawi, będzie postrzegany jako jeden z najbardziej charyzmatycznych przywódców politycznych wszechczasów.
Jego piękna, atrakcyjna i opiekuńcza osobowość oszuka większość ludzi.
Będzie on roztaczać miłość i współczucie i będzie postrzegany jako Chrześcijanin. Z czasem przyciągnie wielu zwolenników, których liczba tak wzrośnie, że stanie się on jakby Mną, Mesjaszem.
Będzie postrzegany jako głosiciel jedności między wszystkimi narodami i będzie kochany w prawie każdym kraju na świecie.
Będzie wreszcie postrzegany jako ten, który posiada nadprzyrodzone umiejętności. Wielu będzie wierzyć, że został wysłany przez Mojego Ojca i że to jestem Ja, Jezus Chrystus, Zbawiciel Świata.
Będą się do niego modlili, kochali go i oddawali swoje życie za niego, a on będzie się śmiał i drwił z nich, kiedy nie będą go widzieli.
To będzie największe oszustwo wszechczasów, a jego planem jest ukraść wasze dusze, aby Mi was zabrać.
On i Fałszywy Prorok, który będzie siedział jak Król na Tronie Piotra, będą potajemnie przygotowywać jedną światową religię.
Będzie się wydawało, że jest to typ religii chrześcijańskiej, głoszącej miłość. Ona jednak nie będzie promować miłości wzajemnej, która pochodzi od Boga. Zamiast tego będzie promować miłość i przywiązanie do antychrysta i miłość do samego siebie.
To nie koniec obrzydliwości, bo gdy uwiodą dzieci Boże, rozpocznie się właściwy atak.
Nagle wszyscy zostaną poproszeni o zaakceptowanie jednego światowego Znaku Wierności. Znaku zjednoczonego świata, w którym wszyscy ludzie będą musieli uczestniczyć.
Nastąpi kontrola waszych pieniędzy, waszego dostępu do żywności i tego, w jaki sposób żyjecie.
Zasady, wiele z nich, będą oznaczały, że staniecie się więźniami. Kluczem do waszych cel, który trzymał was będzie pod ich kontrolą, będzie Znak Bestii.
666 będzie wprowadzany tak samo, jak każda szczepionka, jego numer będzie ukryty w chipie do którego przyjęcia będziecie zmuszani.
Raz wprowadzony zatruje nie tylko twój umysł i duszę, ale twoje ciało. To spowoduje epidemię mającą na celu zniszczenie większości ludności świata.
Nie wolno przyjmować Znaku. Zamiast tego pouczam was, co macie zrobić.
Wielu będzie akceptować Znak, ponieważ będą czuli się bezradni.
Pieczęć Boga Żywego, Moja Modlitwa Krucjaty (33) jest waszą ostatnią deską ratunku.
Po otrzymaniu Mojej Pieczęci Ochrony, przekazanej wam przez Mojego Ojca Przedwiecznego, nie będziecie musieli przyjmować Znaku.
Nie tkną was. Wasz dom nie będzie widoczny, poszukiwany czy wzięty na cel, bowiem stanie się niewidzialny w oczach armii szatana.
Będziecie musieli przechowywać w ukryciu żywność o kilkuletniej trwałości. Będziecie musieli hodować własne uprawy, przechowywać własną wodę, a wokół siebie trzymać wszystkie Święte przedmioty.
Moja Reszta Kościoła będzie rosnąć i rozprzestrzeniać się i otrzymacie schronienie, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Trzeba teraz sporo planować.
Ci, którzy śmieją się z tego, co robicie lub mówicie, czy są pewni, że Jezus nie mógłby poprosić was o to? Czyż On nie zaopatrzyłby wszystkich Jego wyznawców w czasie potrzeby?
Nawet jeden bochenek i jedna ryba mogą być rozmnożone. Zatem nie ma znaczenia, że macie tylko trochę jedzenia, gdyż Ja was ochronię i będziecie bezpieczni.
Módlcie się intensywnie za te dusze, które nie będą w stanie uniknąć Znaku.
Te niewinne dusze zostaną uratowane, które będą w stanie łaski w czasie zmuszania do przyjęcia chipa.
Reszta z was musi planować ochronę swojej rodziny i swoją wierność Świętej Eucharystii i Mszy.
Kiedy antychryst pochłonie wszystkie religie, jedyną bronią, wobec której będzie bezsilny będzie Msza Święta i Przeistoczenie chleba i wina w Moje Ciało i Krew w Świętej Eucharystii.
Moje Msze muszą być kontynuowane. Ci z Was, którzy o tym wiedzą, muszą się licznie zebrać i teraz rozpocząć przygotowania.
Im wcześniej się przygotujecie, tym więcej łask otrzymacie, aby wzrastały wasze szeregi na całym świecie.

25,07,2013

Wkrótce pojawi się antychryst, a jego droga do sławy rozpocznie się w Jerozolimie. Gdy pojawi się publicznie, wszystko szybko się zmieni w Kościele mojego Syna. Zostaną wprowadzone nowe reguły. Zostaną narzucone nowe relikwie, zmiany w szatach liturgicznych noszonych przez kapłanów i wiele nowych rozporządzeń. Początkowo ludzie powiedzą, że wszystkie te zmiany wynikają z konieczności bycia pokornym. Lecz podczas wprowadzania tej obrzydliwości do Kościołów chrześcijańskich, rozpocznie się prześladowanie. Zdobywając się na odwagę sprzeciwienia się tym satanistycznym rytuałom, zostaniecie uznani za heretyków – awanturników.
Wielu kardynałów, biskupów, księży, zakonnic i zwykłych ludzi zostanie ekskomunikowanych, jeśli nie zastosują się do nowych przepisów albo nie będą adorować fałszywego proroka. Na tym etapie musicie szukać schronienia, które zostanie przygotowane, abyście w pokoju mogli czcić mojego Syna, Jezusa Chrystusa. Księża nadal muszą sprawować sakramenty i udzielać moim dzieciom Najświętszej Eucharystii.

25,11,2012

Problem tej wojny będzie polegał na tym, że ci którzy będą stali po stronie antychrysta i fałszywego proroka będą postrzegani, jako czyniący wielkie dobro dla świata.
Tym, którzy przestrzegają Bożych Praw będzie się przypisywać cechy demoniczne i będą poszukiwani.
Moje miejsce Schronienia dla was jest właśnie tam, dokąd pragniecie uciec. Każda kropla Mojej Krwi z Mojego Najświętszego Serca będzie wylewać się na was, aby was chronić.

Posted in Kościół, Nasz smutny czas, Proroctwa, Prześladowanie Chrześcijan, Schizma w Kosciele, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , | 30 Comments »

Przesłanie dotyczące Ostrzeżenia otrzymane przez Wizjonerkę SULEMA z 2012 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 Luty 2015


(Sulema urodziła się w 1954r.w Salvador  i od 30-tu lat mieszka z mężem Sabino Alas Gömez w Sherbrooke,(Quebec-Kanada) ).
Orędzie nr.135 otrzymane 28 wrzesien2012
Jezus wasz Zbawiciel         „Powiem wam, jak będzie wyglądać Oświetlenie waszego Sumienia”
Przeżegnaj się i pisz Moja Córko, przykryta Moją Drogocenną Krwią, na Uwielbienie Boga, Mojego Ojca.
Pokój z wami Moje dzieci. Dzisiaj wieczorem powiem wam, jak będzie wyglądać Oświetlenie waszego Sumienia, które jest znane jako „Ostrzeżenie”. To jest bezpośrednie działanie Boga, Oczyszczenie, pierwszy Znak dla wszystkich, że wasz obecny Czas dobiega Końca, tzn. Koniec Życia jakie było do tej pory. To Wydarzenie jest chwilowym Przeżyciem w Historii  Ludzkosci(Ap.1,7)

Będzie się słyszeć ogłuszający Hałas, potem ukaże się  jaśniejący Krzyż na Niebie (Mat.24,30). Będzie się rozciągał od Wschodu na Zachód i zapowiadał Oświetlenie waszego Sumienia. Jak tylko zobaczycie , że ściemnia się Niebo, powinniście wziąć do ręki Różaniec, uklęknąć i Modlić się, Modlić się, Modlić się, gdyż To stanie się bardzo szybko. Dzień zamieni się w Noc; jak w Fatimie Słońce będzie wibrować wokół własnej Osi i na 3 godziny zgaśnie. Nastąpi zaćmienie Księżyca i przeżyjecie Ogromne,Nadprzyrodzone Zjawiska na całej  Ziemi!   Cala Ziemia się Zatrzęsie, Ludzie będą mówić, ze nadszedł Koniec Świata. Strach jest uzależniony od wielkości Grzechu, który KAŻDY spowodował, największa Upadłość pokaże się w Sercach. Każdy doświadczy Mistycznego przeżycia, kiedy ujrzy stan swojej Duszy w Świetle Bożej Sprawiedliwości, podobnie jak Paweł z Tarsu otrzymał Łaskę, gdy został przeszyty Światłem. Paweł posłuchał Ostrzeżenia, którego Ja mu dałem, żałował i został wiernym uczniem, Apostołem  Pogan.

Kiedy nadejdzie Oświecenie, wszystko się zatrzyma, Moje Dzieci. Będziecie czuli Ogień, ale nie spali waszych ciał. Będziecie czuli wewnątrz jak i na zewnątrz. Duch Święty przyjdzie jako niebiańska Rosa Łaski i Ognia, i odmieni cały Świat.  W tym Momencie  zostaną wam ujawnione wasze Grzechy: Dobro, które żeście zostawili i nie uczynili, i Zło, które żeście popełnili. Wszystko wyjdzie na Światło dzienne, co było ukryte w Ciemnościach, i tajemne intencje wyjdą na Jaw, gdyż nic więcej nie będzie ukryte ( Lukasz 12,2). To się nie stanie, żeby Wam przysporzyć  ból, lecz bardziej z Miłości i Miłosierdzia. Będziecie cierpieć z powodu nie wyznanych grzechów podczas Spowiedzi.   Zrozumcie, dlaczego kładę na was nacisk, że musicie iść do Sakramentu przebaczenia by być gotowym? Inaczej będziecie musieli poznać ból Ognia Czyśca lub Piekła. Będziecie wszyscy widzieć, czy się to komuś podoba czy też nie.  To jest największy Znak Mojego Miłosierdzia: Dam wam wszystkim ostatnią Szansę. I w tym Momencie, każdy może się  uwolnić od wszystkich Grzechów, gdy okaże skruchę i pójdzie do Sakramentu Spowiedzi z postanowieniem poprawy, zmienieniem postępowania i swoich przyzwyczajeń, żeby nie obrażać więcej Boga. Albo nadal będzie trwał w grzechu i zginie w Przepaści, jeżeli odrzuci spotkania Mojej Osoby w Księdzu. Przebaczę wszystko, lecz musicie żałować. Zaakceptuje wasz powrót do Mojego Przenajświętszego Serca, ale musicie z własnej woli do Mnie powrócić.

Po Ostrzeżeniu nastąpi wylanie Ducha Świętego tak samo silne i potężne, jak w czasach pierwszych Zielonych Świątków ( Apogryfy 2,1-13).  Co wyjdzie na jaw, będzie tak ogromne, że od początku Świata, niczego podobnego nie było! To Wydarzenie spowoduje, że wasza Wiara wzrośnie, pomoże wam przybliżyć się do Mnie, przygotuje Ludzkość na przyjęcie Przesłania Ewangelii.

Dlaczego to Zdarzenie? Gdyż bez rozpoznania waszych grzechów nie zrozumiecie, jak bardzo jesteście ode Mnie zależni i od Mojego przebaczenia. Nie bójcie się, Moje Dzieci, kto wierzy w Boga i Moją Świętą Matkę, kto rozpozna, że to wszystko pochodzi od Boga, będzie ochroniony. Pamiętajcie, że kto jest w Mojej Łasce, nie ma się czego bać. Niczego, Moje Dzieci.      Odmawiajcie Różaniec, to jest bardzo ważne, odmawiajcie Koronkę do Miłosierdzia Bożego, gdyż z Nią są związane otrzymanie wielkich Łask. Dzisiaj wieczorem, opisałem wam jak będzie wyglądać Oświetlenie Sumienia- znane pod nazwa „Ostrzeżenie”- ale nie po to, żeby was zastraszyć i wam odebrać Pokój! Nie, Moje Dzieci, nie. Bardziej chcę wam pozwolić, przez Modlitwę, Uwielbienie i Sakramenty, was przygotować, przez to zjednoczenie Serc do Mnie, waszego Boga, w pozostaniu w Łasce i w Moim Najświętszym Sercu i  Niepokalanym Sercu Mojej Świętej Matki, Niepokalanie Poczętej, żebyście byli pewni ochrony przed wszystkimi Niebezpieczeństwami.
Przygotujcie się Moje Dzieci, gdyż wasze oczy ujrzą Zjawiska, których żadne Oko do tej pory nie widziało. Czas jest bardzo krótki. Nie bójcie się lecz cieszcie. Zanim przyjdę jako Sędzia, przyjdę wpierw jako Król Miłosierdzia dla was,Moje Dzieci Światła, do Mojej małej, wiernej Reszty, gdyż tak bardzo was kocham. Jestem blisko, nie zostawię was samych, Moi kochani. Bądźcie czujni, nie dajcie się oszukać, ” niech wasze Światło się pali „(Lukasz12,35). Kiedy ukaże się Krzyż na Niebie, będzie to Znak Mojego przyjścia w Chwale, gdyż przyjdę w Tym Znaku, ażeby przygotować na Świecie Mój Wspaniały Raj. To będą Drzwi, które otworzą Grób, w którym leży Ludzkość, żeby Ją wprowadzić do Raju Bożej Woli.W tym samym momencie powstanie okropny strach i wielki ból dla tych, którzy nie przyjęli za wczasu Moich Orędzi i Mojej Matki. Będzie za późno dla tych, którzy nie są w stanie Łaski, żeby żałować, nawrócić się i pokutować.

Narody Ziemi, Módlcie się do Boga, gdyż On przychodzi. Nabierzcie odwagi, nie bójcie się, gdyż patrzcie, wasz Bóg przychodzi! Kiedy najmniej się tego spodziewacie. Ostrzeżenie przyjdzie, bądźcie tego pewni. Potem zobaczycie Mój Krzyż na Niebie.
Co Mówię, tak będzie.
Bądźcie błogosławieni w Imię Ojca, w Imię Syna i w Imię Ducha Świętego.Amen. Alleluja.

Tłumaczyła: Magda

Posted in Inne Orędzia, Objawienia, Proroctwa | Otagowane: , , | 109 Comments »

Widzenie czcigodnej Siostry Anny Katarzyny Emmerich

Posted by Dzieckonmp w dniu 5 Luty 2015


To jest smutne, ale nie beznadziejne. Kościół jednak się ostoi, a bramy piekieł go nie przemogą... Kościół zwycięży, ponieważ został on założony nie z ro-zumu i rady ludzi, ale zbudowany na Krwi Chrystusa.
Trzeba prawdziwie ufać Bogu, prowadzić głębokie życie modlitewne i sakramentalne, nie oglądając się ani na lewo ani na prawo. Takie życie pozwoli uchronić wiarę przed niebezpieczeństwami i wypełnić Bożą wolę w zamierzonej sprawie. On jest wszechmogący i oczyści wszystko, gdy nadejdzie Jego Godzina. Nastąpi wiosna Kościoła. Pismo jednak musi się wypełnić.

Widzenie przyszłości Kościoła

Widzenie czcigodnej Siostry Augustianki Anny Katarzyny Emmerich opowiedziane pewnemu pielgrzymowi w latach 1819—1820.
„Widziałam niezmierzoną liczbę ludzi zatrudnionych przy burzeniu kościoła św. Piotra. Widziałam także innych, którzy go znowu budowali, (odbudowywali). Ciągły się linie robotników pomocniczych przez cały świat, a ja dziwowałam się nad tym związkiem (jaki on ma z tą sprawą). Zrywający zrywali cale kawały muru, a było między nimi szczególnie wiele należących do sekt i odszczepieńców. Jakby według przepisu i reguły ci ludzie burzyli, (ktoś nimi kierował). Jedni ubrani byli na biało, odziani w fartuchy otoczone niebieską oblamówką z kieszeniami, mieli za pasem kielnie murarskie. Inni ubrani byli różnie. Byli przy tym wielcy i znaczni ludzie w mundurach, którzy jednak nie pracowali, tylko znaczyli kielnią na murach, gdzie i w jaki sposób robotnicy mają burzyć. Niekiedy, kiedy zaraz nie wiedzieli jak powinni burzyć, zbliżali się do jednego ze swoich, aby być pewnym, ten miał wielką księgę, w której był jakoby opisany cały budynek, w jaki sposób go burzyć.
Następnie dokładnie oznaczali jakieś miejsce murarską kielnią i prędko te miejsca były burzone. Ludzie ci rwali mury, cegły, całkiem spokojnie i bezpiecznie, a wszystko szło przy tym zastrachane, ciche i wyczekujące.
Widziałam modlącego się papieża. Był on otoczony fałszywymi przyjaciółmi, którzy często czynili coś przeciwnego aniżeli on zarządził.
Widziałam pewnego małego czarnego światowego człowieka w pełnej działalności przeciwko Kościołowi:
Podczas gdy jedna strona była burzona, z drugiej strony była znów odbudowywana, ale bez entuzjazmu i większego zaangażowania. Widziałam wielu duchownych, a jeden szedł nie pozwalając sobie przeszkadzać — właśnie między tymi burzącymi i rozkazał wstrzymanie i odbudowę.
Innych kapłanów widziałam leniwie odmawiających ich brewiarz i w międzyczasie przynoszących kamyczek (do odbudowy), który nieśli pod płaszczem jako wielki „rarytas”, albo podawali go innym. Zdawało się, że nie mają oni wszyscy żadnego zaufania, żadnej ochoty, żadnego polecenia i nie wiedzieli wcale o co tu chodzi!
Przedstawiało się to nędznie, bardzo nędznie!
Od początku sierpnia aż do końca października 1820 r. trwałam w nieustających prośbach, modłach za Ojca św. z powodu tego widzenia które opisałam i opisuję dalej: — Widzę nowych męczenników, nie w chwili obecnej, lecz w przyszłości… Widzę, że już idą naprzód… Widziałam — mówiła dalej — ludzi, którzy stale burzyli wielki kościół i widziałam przy nich obrzydliwego potwora, zwierzę, które wyszło z morza. Miał on Ogon jak ryba, a łapy jak lew i wiele głów, które znajdowały się dookoła jednej wielkiej głowy na wzór korony. Miał wielki czerwony pysk. Zwierzę było pocentkowane jak tygrys, a z burzącymi kościół był na poufałej stopie. Leżał on często między nimi, podczas gdy oni pracowali, chodzili także często do jaskini, w której się niekiedy ukrywał.
Podczas tego widziałam tu i ówdzie na całym świecie wielu dobrych ludzi, męczonych, a szczególnie duchownych, zamykanych i uciskanych i miałam odczucie, ze kiedyś będą oni nowymi męczennikami.
Kiedy kościół był już w dużym stopniu zburzony, tak, że pozostało już tylko prezbiterium z ołtarzem, widziałam tych burzących, razem z potworem pchającym się do kościoła… ale znaleźli tu (w kościele) wielką piękną Niewiastę, Panią. Zdawało się, że była w błogosławionym stanie, ponieważ szła Ona tylko powoli, na ten Jej widok, nieprzyjaciele bardzo się przerazili, a potwór nie mógł uczynić ani jednego kroku naprzód… Wyciągnął on swoją głowę ze złością za tą Niewiastą jakoby chciał Ją pożreć. Niewiasta jednak odwróciła się i upadła na swoje oblicze. Widziałam więc teraz tego potwora jak uciekał znowu do morza, a nieprzyjaciele biegali tu i tam zmieszani. Nastąpił wśród nich chaos, ponieważ dookoła kościoła przybliżały się z daleka wielkie kręgi obrońców itd.
Dziesiątego sierpnia mówi: — „Widzę Ojca Świętego w wielkim ucisku. Mieszka on w innym pałacu i dopuszcza do siebie tylko niektórych, zaufanych… Gdyby zła partia… znała swoją siłę to by już uderzyła… Obawiam się, że Ojciec św. przed swym końcem, będzie musiał wycierpieć jeszcze, większe uciski…
Widzę tylni czarny Kościół jak rośnie, jak rośnie i wywiera zły wpływ na charaktery. Zagrożenie dla Ojca św. i Kościoła jest tak wielkie, że trzeba błagać Boga dzień i noc… Polecono mi modlić się wiele za Kościół i papieża… Zostałam tej nocy zaprowadzona do Rzymu, gdzie ukryty jest jeszcze Ojciec św., który jest w wielkim ucisku. Aby ujść złym posądzeniom zamieszkał osobno… Jest on bardzo smutny, słaby, wyczerpany, wyczerpany troską i modlitwą. Ukrył się on przede wszystkim dlatego, ponieważ może zaufać tylko niewielkiej liczbie ludzi…
Jest jednak przy nim stary, skromny, bardzo pobożny kapłan, który jest jego przyjacielem, którego jako tak prostego nie uważano, żeby go usuwać od papieża, jako człowieka nic nie znaczącego… Mąż ten jednak posiadał wiele łask Bożych. Widzi on i spostrzega wiele rzeczy i wiernie donosi o tym Ojcu Świętemu… W ten sposób jest on ostrzeżony, przed tym człowiekiem, który dotychczas wszystko robił, a teraz nic już nie będzie robił… Papież jest tak słaby, że o własnych siłach nie może już iść.
Pierwszego października: Kościół — biadała ona — jest w wielkim niebezpieczeństwie, muszę na rozkaz z góry, prosić każdego, który do mnie przychodzi — o Ojcze nasz w intencji Kościoła, papieża. Trzeba błagać Boga, aby papież nie opuszczał Rzymu, bo przez to opuszczenie powstałaby wielka szkoda. Trzeba błagać Boga, aby otrzymał On Ducha Świętego.
Czwartego października: Dzisiaj w nocy widziałam św. Franciszka niosącego papieża i Kościół…
Później widziałam Kościół św. Piotra niesiony przez pewnego małego mężczyzną na barkach, który ma w twarzy coś żydowskiego. Wydawało się to całkiem niebezpieczne.
Maryja stała na północnej stronie kościoła i rozciągała chroniący swój płaszcz.
Mały mężczyzna zdawał się załamywać. Powinni mu pomagać w niesieniu tych dwunastu, których widzę stale jako nowych kapłanów, ale przychodzili oni troszkę za powoli. Zdawał się on już upadać, w końcu oni jednak przyszli i postąpili pod ten kościół, pomogło nieść także wielu Aniołów.
Pozostała już tylko podłoga i tylna część – wszystko inne było zburzone przez tajną sektę i sługi kościoła. Zanieśli oni kościół na inne miejsce i zdawało się, jakby więcej pałaców jak pochyla się pole kłosów podczas żniwa.
Kiedy widziałam kościół św. Piotra w jego zburzonym stanie i tak wielu duchownych pracujących przy dziele zburzenia, chociaż czynił to jeden przed drugim skrycie, odczułam z tego powodu taki smutek, że gwałtownie zawołałam do Jezusa, aby się ulitował!
I zobaczyłam mego Niebieskiego Oblubieńca, jako młodzieńca i długo On ze mną rozmawiał. Powiedział mi między innymi, co oznacza to przemienienie, przetransportowanie Kościoła, ŻE ON POZORNIE CAŁKIEM UPADNIE, ŻE JEDNAK Z TYCH CO GO PRZENOSILI ZOSTANIE ON ZNOWU W SPOKOJU PODNIESIONY, ODRODZONY. Jeżeli pozostanie choćby jeden prawdziwy katolik może Kościół znowu zwyciężyć, ponieważ został on założony nie z rozumu i rady ludzi (nie z mądrości ludzkiej).
Pokazał On mi, że nigdy nie brakowało modlących się i cierpiących za Kościół. Zostało mi także pokazane, że wtedy nie będzie chrześcijan w starym sensie. Zostałam bardzo zasmucona przez ten obraz.
7 października: Kiedy szłam z Franciszką i pewnym świętym przez Rzym, widzieliśmy wielki pałac od dołu do góry w płomieniach. Byłam bardzo zasmucona, że mieszkańcy mogliby spłonąć, bo nikt nie gasił;
kiedyśmy się jednak zbliżyli, ogień się zagasił, a dom był czarny i opalony. Szliśmy przez wiele wspaniałych sal i doszliśmy do papieża. Siedział on w ciemności i spał w wielkim krześle, był on bardzo chory i nieprzytomny, nie mógł wcale chodzić.
Widzę Kościół całkiem samotny, całkiem opuszczony! Wygląda on jakby wszyscy uciekli. Dookoła niego wszystko jest w walce. Wszędzie widziałam wielką biedę i nienawiść, zdradę i rozgoryczenie, niepokój, bezsilność i całkowitą ślepotę.
10 października: Widziałam Kościół św. Piotra, który zburzony był aż do prezbiterium i wielkiego ołtarza.
Św. Michał zstąpił opasany i uzbrojony, do Kościoła i bronił swym mieczem wstępu wielu złym pasterzom, którzy chcieli się do niego wedrzeć. Cała przednia część kościoła była już rozebrana, a pozostało tylko Tabernakulum z Przenajświętszym Sakramentem. Wtedy spostrzegłam Majestatyczną Panią. Wznosiła się Ona ponad wielkim placem przed Kościołem. Jej szeroki płaszcz spoczywał spięty na ramionach i unosiła się cicho w górę. I wreszcie stanęła na kopule i rozciągała szeroko swój płaszcz nad całą przestrzenią Kościoła, który to płaszcz promieniował, świecił jak złoto. Ci co burzyli kościół właśnie cośkolwiek spoczęli, a gdy chcieli się znowu zabrać do pracy, nie mogli, nie mogli w żaden sposób zbliżyć się tam, gdzie Ona osłaniała kościół swym płaszczem!
Z drugiej zaś strony powstała teraz niezmierna praca budujących. Przyszło wielu silnych młodych ludzi, duchownych i świeckich, przyszły kobiety i dzieci. Przyszli także całkiem starzy, ułomni, zapomniani mężczyźni, a budynek (kościół) został znowu postawiony.
Teraz zobaczyłam nowego papieża zbliżającego się z procesją, był on o wiele młodszy i surowszy jak poprzedni papież. Przyjęto go z wielką uroczystością. Zdawało się, że chce on Kościół poświęcić, ale usłyszałam głos, że nie potrzebuje on nowego poświęcenia, ponieważ pozostał Najświętszy Sakrament. Powinna być podwójna wielka uroczystość; Powszechny Jubileusz i odbudowa prawdziwa Kościoła.
Przedtem aniżeli papież zaczął tę uroczystość przygotował już swych ludzi, którzy usunęli całkiem bez sprzeciwu wielką ilość znacznych i mniej znacznych duchownych.
I widziałam, że opuścili oni zebrania, ze złością i szemraniem. I wziął do swej służby całkiem innych ludzi, duchownych i świeckich. Wtedy zaczęła się wielka uroczystość w Kościele św. Piotra.
30 grudnia: Znowu widziałam Kościół św. Piotra z jego wysoką kopułą. Na niej stał św. Michał w krwawo czerwonej sukni, z wielką bojową chorągwią w ręce. Na ziemi trwała wielka wojna. Zieloni i niebiescy walczyli przeciwko białym, a biali, którzy mieli nad sobą czerwony miecz zdawali się całkiem ginąć. Wszyscy jednak nie wiedzieli dlaczego walczą.
Kościół był całkiem krwawo — czerwony jak Anioł i zostało mi powiedziane, że zostanie on obmyty krwią. Im dłużej trwała wojna. Anioł zstąpił na ziemię i przystąpił do tych białych walczących i widziałam go wielokrotnie przed wszystkimi walczącymi.
Wtedy wstąpiła w nich cudowna dzielność, nie wiedzieli oni skąd im się to wzięło. On wstąpił pomiędzy nieprzyjaciół i pobił ich, i uciekli na wszystkie strony. Ponad zwycięskimi białymi zniknął teraz ten płomienny miecz. Podczas walki przechodziły do nich stale wielkie gromady przeciwników, a raz nawet cały wielki tłum.
Nad walczącymi ukazały się w przestworzu Zastępy Świętych, którzy wskazywali i rękami oznaczali, wskazywali. Byli oni różni, ale wszyscy jednego ducha. Kiedy Anioł zstąpił z dachu Kościoła, zobaczyłam nad nim (Kościołem) na niebie wielki jaśniejący Krzyż, na którym wisiał Zbawiciel, z którego Ran wychodziły wiązki świecących promieni rozszerzające się nad światem.
Rany były czerwone jak jaśniejące, promieniujące bramy ze słoneczne żółtym środkiem. Nie miał on cierniowej korony, ale ze wszystkich Jego Ran Głowy wychodziły promienie na wszystkie strony świata.
Promienie z rąk, boku i stóp wychodziły w kolorach tęczy i dzieliły się pięknie, tak, że większa ilość złączonych, szła na wsie, miasta, domy, przez cały świat. Widziałam je tu i tam, daleko i blisko, padające na różnych pracujących i wciągały dusze, które dotknęły się jednej z tych kolorów do Ran Pana.
Promienie padające z Rany Boku, spadały na stojący na dole Kościół w bardzo obfitym, szerokim strumieniu. Kościół cały jaśniał od tego, a przez ten wpływ promieni, widziałam większość dusz wchodzących do Pana.
Widziałam także czerwone świecące Serce, unoszące się na niebie, z którego szła wielka wiązka, jak droga, promieni do Rany Boku i od którego rozszerzała się inna wiązka promieni nad Kościołem i wielu okolicami. — A promienie te wciągały wiele dusz, które przez Serce i przez tą wiązkę promieni wchodziły do Boku Jezusa. — Zostało mi powiedziane, że Maryja jest tym Sercem. Kiedy walka skończyła się na ziemi, kościół i Anioł, który zniknął, stały się białe i świecące. Także krzyż zniknął, a zamiast niego stała na kościele biała, wysoka, jaśniejąca Pani i rozciągała swój złoty jaśniejący płaszcz szeroko nad nim. Na placu przed kościołem tłumy ludzi w pokorze jednały się ze sobą. Następowało pojednanie. Widziałam biskupów i pasterzy zbliżających się i wymieniających swe księgi, a sekty uznały Kościół przez jego cudowne zwycięstwo, przez światło objawienia, które same widziały jak na nie świeciły. Światła te były z promieni wychodzącymi ze źródła jeziora, które powstało z Jana. Kiedy widziałam to zjednoczenie doznałam głębokiego odczucia, że zbliża się Królestwo Boże. Odczułam światło i wyższe życie w naturze i świętą ruchliwość we wszystkich ludziach, jak w czasie bliskim Narodzenia Chrystusa Pana, i odczułam zbliżanie się Królestwa Bożego, tak, że byłam zmuszona biec mu naprzeciw i do wydania radosnych okrzyków!”.

Posted in Kościół, Proroctwa | Otagowane: , , , | 57 Comments »

Putin prosił Franciszka o poświęcenie Rosji

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 Styczeń 2015


O. Paul Kramer jest wykładowcą i autorem licznych artykułów i książek na temat wiary katolickiej i na temat Fatimy. Ojciec Kramer w tym filmie powiedział, że Putin w czasie swojej podróży do Watykanu listopadzie 2013 poprosił Franciszka o poświęcenie Rosji. Wiedząc kim jest i co robi ksiądz Kramer, trudno mi sobie wyobrazić, że O.Kramer mógłby skłamać lub wymyślił tę historię, zwłaszcza że dotyczy to Matki Bożej z Fatimy, jest można powiedzieć dobrym „żołnierzem” Matki Bożej z Fatimy.

Tłumaczenie filmu

„W listopadzie 2013r. pan Putin Władimir Władimirowicz Putin, przyjechał do Rzymu na wizytę z człowiekiem na Watykanie który lubi być nazywany Ojcem Bergolio, znany jako Franciszek. Podczas un/oficjalnej wizyty nie był tam by dyskutować sprawy dotyczące Fatimy, choć w tym samym czasie było spotkanie w rosyjskiej ambasadzie Stolicy Apostolskiej, gdzie przytoczono pytania dotyczące Fatimy. Ja zatrzymałem się w tym samym czasie naprzeciwko murów Watykanu na Piazza( …?) w czasie kiedy Putin przyjechał by iść na spotkanie z człowiekiem który nazywa siebie Ojcem Bergolio. Spotkanie odbyło się, a ja dowiedziałem się poprzez kanały dyplomatyczne które posiadam w Rzymie, ze miała miejsce dyskusja, i ze podczas oficjalnej dyskusji Putin zapytał o konsekracje Rosji. I Ojciec Bergolio, jak lubi siebie nazywać Francis odpowiedział Putinowi „My nie będziemy dyskutować Fatimy”. I poprzez te moje „tylne kanały” dowiedziałem się, ze Putin wziął to za afront. Oprócz tego jeden z wyższych urzędników Putina, z biura inteligencji, był tam razem z nim na Watykanie, z prezydentem Putinem, i jeden z kardynałów, nazwę go jako jeden z żołnierzy Bergolio kard Ravasi, znajdowali się wtedy kolo figurki Matki Bożej z Fatimy, patrząc na nią kard Ravasi powiedział, „My zniszczymy Fatime” – i to jest sposób myślenia ludzi, którzy zamieszkują Watykan w tym momencie. Kiedyś mówili, ze nie mogą poświęcić Rosji by nie obrazić tamtejszych komunistów, ale komuniści nie są już przy władzy i dzisiaj są to Rosjanie, którzy chcą konsekracji Rosji, a tymi, którzy to uniemożliwiają teraz, są masoni na Watykanie, bo będzie to dla nich ciosem przeciwko ich ekumenizmowi. Tej społeczności ekumenicznej o której mówił papież Pius X, jako wielkiego niebezpieczeństwa dla jednej światowej religii, tak wiec Watykan okupowany przez masonów jak powiedział sp+ monsignior Marini ” jesteśmy pod okupacja masonów”, dzisiaj jest to masoneria eklezjastyczna, która sprzeciwia się konsekracji Rosji, gdyż jest to przeciwne ich planom i nie ma to nic wspólnego z obrażaniem Rosji ponieważ dzisiaj główny lider Rosji, być może jedyny chrześcijański lider istniejący na świecie jest zainteresowany konsekracja Rosji, i to człowiek, który nazywa się biskupem Rzymu Francis Bergolio mówi, że „my nie będziemy dyskutować Fatimy””

Tłumaczyła: Bożena

Posted in Ciekawe, Fatima, Franciszek, Proroctwa, Warto wiedzieć, Znaki czasu | Otagowane: , , | 33 Comments »

PROROCTWA 10-LETNIEGO SŁAWIKA (WIACZESŁAWA KRASZENNIKOWA)

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 Styczeń 2015


Cerkiew Prawosławna o Antychryście, znaku Bestii – liczbie 666, czipizacji 4/4

Na portalu Moskwa III Rzym:

 http://3rm.info/22384-bog-govorit-izbrannikam-svoim-na-17-oe.html

17 marca 2012 r.

БОГ ГОВОРИТ ИЗБРАННИКАМ СВОИМ… Праведный отрок Вячеслав.

Автор – Николай Неустроев

BÓG MÓWI DO WYBRAŃCÓW SWOICH… ŚWIĄTOBLIWY CHŁOPCZYK WIACZESŁAW.

Autor – Nikołaj Nieustrojew

Według przepowiedni Proroka Joela:

17 W ostatnich dniach – mówi Bóg – wyleję Ducha mojego na wszelkie ciało, i będą prorokowali synowie wasi i córki wasze, młodzieńcy wasi widzenia mieć będą, a starcy – sny.

18 Nawet na niewolników i niewolnice moje wyleję w owych dniach Ducha mego, i będą prorokowali (Dzieje Apostolskie 2, 17-18)

ru1BÓG MÓWI DO WYBRAŃCÓW SWOICH…

1.10-LETNI PROROK SŁAWIK KRASZENNIKOW, FAKTY Z JEGO ŻYCIA I MISJI

Sławik Kraszennikow, zwany też Czebarkulskim (od miasta Czebarkul, w którym wzrastał, umarł i jest pochowany), Uralskim lub Syberyjskim, w Polsce jest nieznany. Nie ma o nim filmów, nie przetłumaczono książek z języka rosyjskiego. W Rosji wśród prostego ludu prawosławnego obserwuje się kult tego świątobliwego, 10-letniego proroka. Jego grób w małym mieście na Uralu, Czebarkulu, przykryty szklaną konstrukcją (której szkic narysował on sam w swoim zeszycie na kilka lat przed śmiercią i której zdjęcie zamieszczono poniżej – od tłum.), odwiedzają setki tysięcy wiernych, którzy modląc się za jego pośrednictwem do Pana Boga, szukają tutaj ratunku i pomocy dla swoich chorób i dolegliwości fizycznych i psychicznych. I bardzo często ich błagania są wysłuchane, wyjeżdżają uzdrowieni na ciele i duszy, umocnieni w wierze. Sławik znany jest też w środowiskach prawosławnych za granica, na przykład w Kosowie, gdzie na pamiątkę dnia jego śmierci odprawiane są nabożeństwa, śpiewane akatysty ku jego czci.

ru2Stanowisko Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej

Natomiast władze Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej nie uznały 10-letniego proroka i na wszelkie sposoby walczą z „jego kultem”. Szef Komisji Synodalnej do Spraw Kanonizacji Metropolita Krutitski i Kołomieński Juwenaliusz uznał za niezgodny z duchem Cerkwi kult „świętego chłopca Sławika” (ros. – „святого отрока Славика” – nazwa „otrok” stosuje się, szczególnie w literaturze religijnej w odniesieniu do chłopców w wieku od 7 do 12 lat – od. tłum.), który rozprzestrzenił się w Czelabińsku, – informuje Interfax-Religia.

Z doświadczenia Cerkwi wiemy, jak łatwo podobne błędy kuszą ludzi prostych i naiwnych, i odcinając od Ciała Cerkwi, prowadzą ich do śmierci” – powiedział Władyka. Przypomniał, że Metropolita Czelabińsko – Złatousowski Hiob według wyników badań kwestii czczenia Sławika oświadczył, że jest ono obce „duchowi i nauczaniu Cerkwi Chrystusowej.” „Powodem tego jest ogromna żądza popularności, duma i duchowa ślepota tych błądzących zacofanych umysłowo w swoich przesądach „fanatyków świętego chłopca” - powiedział Metropolita Juwenaliusz.

Autor artykułu o Sławiku – Nikołaj Nieustrojew (Kiemierowo, 2010 rok) tak pisze o nieprzychylnym stanowisku Cerkwi: „W sprawie fenomenu chłopczyka Sławika rozmawiałem z pewnym moim znajomym archimandrytą, opinii którego wierzę. Jak wielu innych, on również początkowo z wątpliwościami traktował te wszystkie cuda, ale po przeprowadzonym badaniu, łącznie ze spotkaniami z matką i ludźmi, którzy uzyskali od Sławika pomoc, jego wątpliwości się rozwiały. A kłamstwa, które leja na tego świątobliwego chłopczyka z diecezji – to tylko elementarna zazdrość, że tak wielu przyjeżdżających tutaj ludzi do nich z pieniędzmi nie przychodzi”.

Oprócz książki „BÓG MÓWI DO WYBRAŃCÓW SWOICH”…(ros. – „БОГ ГОВОРИТ ИЗБРАННИКАМ СВОИМ”…) , będącej tematem opracowania pt. są jeszcze inne publikacje i filmy video. Wszystko zaczęło się od książki „Ach, mamo, mamuśku… (ros. -«Ах, мама, маменька…») Giennadija Pawłowicza Bystrowa (wydana w latach 2001-2002), napisana ze słów matki Sławika. Sama Walentina Kraszennikowa napisała dwie książki: „Cuda i przepowiednie chłopczyka Sławika” (ros. – «Чудеса и предсказания отрока Славика») i „Posłany przez Boga” (ros. – «Посланный Богом». Lidia Jemieljanowa napisała dwie inne: „Chłopczyk Wiaczesław (ros. – «Отрок Вячеслав») oraz „BÓG MÓWI DO WYBRAŃCÓW SWOICH”… (ros. – „БОГ ГОВОРИТ ИЗБРАННИКАМ СВОИМ”…). W książkach tych podaje się liczne świadectwa o niezwykłych darach i zdolnościach chłopczyka, o jego objawieniach po śmierci i o cudach, które uczynił. W latach 2010 – 2011 zostały wydane na DVD 4-odcinkowe 2 filmy dokumentalne „Rosyjski Anioł. Chłopczyk Wiaczesław (ros. – «Русский ангел. Отрок Вячеслав» – reżyser Siergiej Bogdanow).

Podczas opracowania korzystano głównie z książek „Bóg mówi do wybrańców swoich” i „Cuda i przepowiednie chłopczyka Sławikia”.

Film pierwszy

Format DVD, 4 części, 15.65 GB, czas 8 h 18 min.

ROSYJSKI ANIOŁ. Chłopczyk Wiaczesław (Siergiej Bogdanow), [2010 r., dokumentalny, DVD5]

РУССКИЙ АНГЕЛ. Отрок Вячеслав (Сергей Богданов) [2010 г., документальный, DVD5]

РУССКИЙ АНГЕЛ. Отрок Вячеслав (фильм первый):

DVD5: http://rutracker.org/forum/viewtopic.php?t=3032911

Film drugi

Format DVD, 4 części, 15.67 GB, czas 10 h 32 min.

ROSYJSKI ANIOŁ. Chłopczyk Wiaczesław (FILM DRUGI) (Siergiej Bogdanow), [2011 r. dokumentalny, DVD5]

РУССКИЙ АНГЕЛ. Отрок Вячеслав (фильм второй) (Сергей Богданов) [2011г., документальный, DVD5]

РУССКИЙ АНГЕЛ. Отрок Вячеслав (фильм второй):

DVD5: http://rutracker.org/forum/viewtopic.php?t=3745233

DVDRip: http://rutracker.org/forum/viewtopic.php?t=3749308

DVDRip: http://rutracker.org/forum/viewtopic.php?t=3749830

Ponadto polecam ciekawe wybrane tematy z proroctw Sławika – na filmach youtube:

* PROROCTWA chłopczyka WIACZESŁAWA – CZASY OSTATECZNE

ПРОРОЧЕСТВА отрока ВЯЧЕСЛАВА – ПОСЛЕДНИЕ ВРЕМЕНА

http://www.youtube.com/watch?v=_6LpR-d6Rnw

* PROROCTWA chłopczyka WIACZESŁAWA – KOSMICI – TO BIESY

ПРОРОЧЕСТВО отрока ВЯЧЕСЛАВА – ИНОПЛАНЕТЯНЕ – ЭТО БЕСЫ!

http://www.youtube.com/watch?v=j-t-pVK10hQ

* PROROCTWA chłopczyka WIACZESŁAWA – ROZPAD ROSJI

ПРОРОЧЕСТВО отрока ВЯЧЕСЛАВА – РАЗВАЛ РОССИИ

http://www.youtube.com/watch?v=rvOCZk4qttg

* PROROCTWA chłopczyka WIACZESŁAWA – KATASTROFY

ПРОРОЧЕСТВО отрока ВЯЧЕСЛАВА – КАТАСТРОФЫ

http://www.youtube.com/watch?v=gBZqzJFWmb4

* PROROCTWA chłopczyka WIACZESŁAWA – BĘDĄ MNIE ZNIEWAŻAĆ

ПРОРОЧЕСТВО отрока ВЯЧЕСЛАВА – меня БУДУТ ПОНОСИТЬ

http://www.youtube.com/watch?v=rBNk8XuR5xM

* PROROCTWA chłopczyka WIACZESŁAWA – PIECZĘĆ ANTYCHRYSTA

ПРОРОЧЕСТВО отрока ВЯЧЕСЛАВА – печать АНТИХРИСТА

http://www.youtube.com/watch?v=CosOQkxQkl8

* PROROCTWA chłopczyka WIACZESŁAWA – CHINY NAPADNĄ NA ROSJĘ

ПРОРОЧЕСТВО отрока ВЯЧЕСЛАВА – КИТАЙ нападет на РОССИЮ

http://www.youtube.com/watch?v=0PbJYkcp3WE

* PROROCTWA chłopczyka WIACZESŁAWA – ODSTĘPSTWO OD BOGA

ПРОРОЧЕСТВО отрока ВЯЧЕСЛАВА – ОТСУПНИЧЕСТВО от БОГА

http://www.youtube.com/watch?v=nNxox4u8hz4

* PROROCTWA chłopczyka WIACZESŁAWA – STRASZNE KATAKLIZMY

ПРОРОЧЕСТВО отрока ВЯЧЕСЛАВА – СТРАШНЫЕ КАТАКЛИЗМЫ

http://www.youtube.com/watch?v=DvDcPrG5A2I

* PROROCTWA chłopczyka WIACZESŁAWA – w ROSJI BĘDZIE CAR

ПРОРОЧЕСТВО отрока ВЯЧЕСЛАВА – в РООССИ БУДЕТ ЦАРЬ!

http://www.youtube.com/watch?v=9F2u3fg1b5s

* PROROCTWA chłopczyka WIACZESŁAWA – ANTYCHRYST

ПРОРОЧЕСТВО отрока ВЯЧЕСЛАВА – АНТИХРИСТ

http://www.youtube.com/watch?v=rPXC1hhth0I

* PROROCTWA chłopczyka WIACZESŁAWA – CZIPIZACJA

ПРОРОЧЕСТВО отрока ВЯЧЕСЛАВА – ЧИПИРОВАНИЕ

http://www.youtube.com/watch?v=bPyo6nFyMDs

O książce: „BÓG MÓWI DO WYBRAŃCÓW SWOICH”

Taki jest tytuł 400-stronicowej książki, napisanej przez Matuszkę Lidię Jemielianową (żonę prawosławnego kapłana Giennadija Jemielianowa ze świątyni pw. św. Hioba Cierpiętnika (ros. – св. Иова Многострадального – od tłum.) na Cmentarzu Wołkowskim w Sankt – Petersburgu i wydanej w 2006 roku z błogosławieństwem Arcybiskupa Ufy i Stierlitamaka Metropolity Nikona. Na napisanie tej książki autorka otrzymała też błogosławieństwo od swego ojca duchownego – przeora klasztoru Aleksija Pieńzieńskiego (Szumilina), który po jej opowiadaniu i zapytaniu: „Czy jest od Boga ten chłopczyk, Ojczulku”?, odpowiedział od razu twierdząco i nawet w sposób uroczysty: „Chłopczyk jest od Boga!” (ros. – „Отрок от Бога!” – od tłum.). Wydanie książki błogosławił również cieszący największym autorytetem, szanowany i czczony w całej Rosji Starzec, Archimandryta Kiryłł (Pawłow), który powiedział: „Błogosławię, drukujcie książkę jak najszybciej… Bardzo polecam jej nabycie wszystkim, kto troszczy się o zbawienie duszy. Ponieważ jest ona pożyteczna, bogata w treści, ważna, aktualna i ciekawa”.

Imię SŁAWIK – jest zdrobnieniem od imienia WIACZESŁAW, końcówka Sław=Sławik. Matka używała jeszcze zdrobnień: Sława, Sławoczka. Urodził się 22 marca 1982 roku, zmarł w dniu swego Anioła – 17 marca 1993 roku, na 5 dni przed osiągnięciem 11-go roku życia. W wieku 5 i pół roku (w 1987 r.) zaczął prorokować, diagnozować i leczyć ludzi z różnych chorób, w tym psychicznych, udzielając też rad w sprawach rodzinnych i życiowych. Jego misja prorokowania i leczenia trwała również dokładnie 5 i pół roku, do samej śmierci. Uzdrowił tysiące ludzi. Uzdrawianie chorych i potrzebujących obecnie trwa nadal, przy jego grobie. Tysiące ludzi, przybywających z terenu Rosji i zagranicy, przez modlitwy uzyskuje pomoc, uzdrowienie, umocnienie w wierze, nawraca się…

Przed podaniem proroctw 10-letniego Sławika, szczególnie dotyczących czasów i pieczęci Antychrysta, chipów i czipizacji, a będących tematem przedstawianego cyklu, proponuję zapoznanie się wpierw z szeregiem faktów z jego życia, które pomogą nam wyrobić pogląd na temat jego misji i proroctw.

Narodziny

Niezwykłe wydarzenia, związane z małym prorokiem, zaczęły się przed jego narodzinami lub tuż po narodzeniu. Oto trzy wydarzenia, opowiedziane przez Matkę, Walentynę Kraszennikową, zamieszczone w pierwszej książce, napisanej przez nią pt. „Cuda i przepowiednie chłopczyka Sławika” (ros. – «Чудеса и предсказания отрока Славика»). Książkę tę wydano z błogosławieństwem przewielebnego Diomida (pol. – Diomedesa – od tł.), biskupa Anadyrskiego i Czukockiego.

* Niezwykłości zaczęły się na miesiąc przed jego narodzeniem. Pewnego razu obudziliśmy się rano z mężem od jakiejś dziwnej, głośnej muzyki, płynącej jakby z sufitu. Była bardzo melodyjna, delikatna, nieziemska. Powstał w nas strach: co to? Przecież tak nie może być! Ledwo doczekałam rana i pobiegłam do sąsiadki – stuletniej prawosławnej babci, mieszkającej w naszym wejściu. Wyjaśniła: „Dobry człowiek powinien się narodzić!”. Uspokoiłam się.

* Następne zdziwienie było w klinice położniczej. Wszystkim mamom przyniesiono dzieci do karmienia, a mi – nie przyniesiono. Bardzo się wystraszyłam, ponieważ trzy lata temu w tej samej klinice zmarło nasze dziecko. Naraz otwierają się drzwi (obie połowy) i do sali wchodzi z moim Sławikiem na rękach ni to lekarz, ni to siostra w śnieżnobiałym stroju, jakby ze sali operacyjnej, w wieku około 16-17 lat. Twarz miała zasłoniętą opaską z gazy, widoczne były tylko oczy – piękne, nie dające się opisać!. Podając mi syna, powiedziała: „Dziecko urodziło się całe w pieprzykach (ros. – „в родинках” – od tłum.) i wyszła. Głos był delikatny, dziewczęcy, ale pełen siły i władzy. Kiedy dzieci zabrano ze sali, zapytałam kobiety: „Czy widziałyście, kto przyniósł mi dziecko?” Ale okazało się, że żadnej siostry nikt nie widział, zapamiętano tylko dziecko na moich rękach. Siostry takiej nikt na porodówce nie znał. Możliwe, że zapomniałabym o tym wypadku, ale za każdym razem, jak kąpałam syna, od razu przypominałam ją: dlaczego mówiła ona o pieprzykach? Przecież ich wcale nie ma! Pomyślałam, że jest młoda i nie wszystko rozumie. Ale po trzech latach na całym ciele Sławika pojawiły się pieprzyki.

* Kiedy Sławik skończył trzy miesiące, poszliśmy z wizytą do neuropatologa. Kobieta – lekarz, która znalazła się w gabinecie zamiast naszego stałego neuropatologa, który na chwilę gdzieś wyszedł, obejrzała Sławika i powiedziała: „Dziecko urodziło się z delikatnym systemem nerwowym i psychicznym, nie wolno go szczepić”. I zrobiła w karcie taki wpis. Później, chcąc uzyskać od niej poradę, nie mogłam nigdzie jej znaleźć. Takiego „neuropatologa” nikt w szpitalu nie znał! Znikła bez śladu, jak „siostra na porodówce”. Dopóki Sławik rósł, wszyscy lekarze nie rozumieli wpisu w jego karcie, ale szczepień jednak mu nie robiono. Jedynie szczepienie od ospy zrobiono mu jeszcze na porodówce.

 

Początek życia (tutaj i dalej – z relacji Matki Sławika)

Kiedy przybyliśmy z porodówki do domu, przyszła sąsiadka. Oglądając niemowlę, powiedziała, że ma takie odczucie, jakby widział ją na wskroś i że trochę boi się jego przenikliwego wzroku. Później sama też miałam takie odczucie. … Minął pewien czas, nim zrozumiałam, że Sławik łatwo czyta moje myśli. Gdy miałam jakiś kłopot, on jakby od niechcenia dawał mi odpowiedź. Myślałam długo, że to przypadek. Gdy miał nieco ponad 5 lat, przenieśliśmy się z mężem (wojskowym, oficerem) do jego nowego miejsca służby – na Ural. Nie było gdzie mieszkać i ja z dziećmi pojechałam do mojej matki w województwie Kiemierowskim, a mąż został w namiocie, w lesie, przy rekrutacji poborowych, ponieważ w hotelu nie było miejsc. Bardzo się denerwowałam z tego powodu. Sławik, widząc mój stan, podszedł i po raz pierwszy otwarcie powiedział, że niedługo nam dadzą 3- pokojowe mieszkanie. Że zostało mu to „powiedziane”. Byłam zaszokowana nie tym, że w końcu dadzą nam mieszkanie, a tym, że to ktoś mu powiedział. „Sławoczka, dawno z tobą rozmawiają? – pytam. – „Zawsze, jak tylko pamiętam. I głos jest jeden i ten sam. Kobiecy, żywy. A wasze głosy obok niego są jakby martwe. I znam przeszłość, teraźniejszość i przyszłość”…

 

Szkoła, świadectwa Matki o jego darach, przypadki pomocy potrzebującym

ru3Matka Walentina Kraszennikowa i Sławik

W wieku 7 lat Sławik poszedł do szkoły. I od razu zaczął opowiadać wszystkim dzieciom o Bogu. Jego pierwsza nauczycielka mieszkała w naszym wejściu. Pewnego razu, na lekcji, cichutko powiedział jej, że widzi w jej brzuchu maleńką dziewczynkę. Nie uwierzyła, ale lekarze potwierdzili ciążę. W szkole poszły o nim wieści. Ciekawscy zaczęli go wypytywać o wszystko, po kolei, a on im odpowiadał. Potem rozmowy o nim poszły po całym naszym woskowym miasteczku i byłam zmuszona zwrócić się do cerkwi w mieście Miass do kapłana Ojca Władimira Ziemlanowa. Porozmawiał on o czymś ze Sławikiem przy ikonie Matki Bożej. Mi nie pozwolono słuchać, o czym mówili. I Ojciec Władimir, jak ta stuletnia staruszka powiedział, że mój syn – to dobry człowiek. W tym czasie męża przenieśli na nowe miejsce służby – do Szadryńska, a starszego syna wzięli do wojska. Ale Sławik powiedział, że do Szadryńska nie pojedziemy, a ojciec wróci z powrotem do Czebarkula. Tak tez się wkrótce stało.

Kiedy zostałam sama z synem, powiedział mi, że widzi wszystkie narządy wewnętrzne ludzi, widzi ich wszystkie choroby od samego początku i że wielu dzieciom w szkole już pomógł. Wie, o czym myślą wszyscy ludzie, zna myśli naszego prezydenta i prezydenta amerykańskiego, wie, gdzie stoją rakiety jądrowe i w ogóle, tajemnic na ziemi dla niego nie ma.

Gdy Sławik chodził do szkoły, to zdecydowanie odmówił strzyżenia włosów, powiedział: „Niech będą takie jak u Jezusa Chrystusa”. Z tego powodu wyśmiewali się z niego złe dzieci, nauczyciele wywierali na mnie naciski, ale odpowiedziałam, że nie mam wpływu na jego decyzję. Prymusem Sławik nie był, ale uczył się dobrze. Wszystko, o czym nauczyciele mówili, on nazywał nieprawdą, ponieważ znał Rzeczywistą Prawdę od Boga, a kiedy odrobił lekcje i dostawał „piątkę”, to mówił: „Dla ciebie, mamusiu, ją przyniosłem, aby było ci przyjemnie”.

Notatki, które zaczął robić, gdy żył, w czasie pogrzebu znikły, w wraz z nimi nie wiadomo dlaczego mój szal i świeca ślubna. Nie wyglądało to na zwykłą kradzież, ponieważ w domu było co ukraść.

Gdy były zaginięcia broni, dokumentów, rzeczy, ludzi, zwierząt lub czegoś innego, to proszono Sławika o pomoc i on pomagał. Pewnego razu był następujący przypadek. Przyszli do niego mąż i żona. Powiedzieli, że skradziono im samochód. Proszą o pomoc. Nie wiadomo dlaczego, Sławik zaczął rozmawiać z kobietą. Mężczyzna stał na boku. Sławik powiedział, że samochód stoi prawie tuż obok: za przejazdem jest dom, tam jest stodoła i w tej stodole stoi wasz samochód. Na pytanie: „Kto go tam postawił? – Sławik odpowiedział: „Pani mąż postawił”. Kiedy ta kobieta przyszła podziękować Sławikowi, to zapytałam ją: „Dlaczego Pani mąż tak postąpił?” Okazało się, że oni rozwodzą się i w ten sposób mąż postanowił zostawić samochód sobie.

Temu dziwnemu chłopczykowi była odkryta nie tylko data jego śmierci, ale i wiele innych spraw, jeśli nie wszystko w tym grzesznym świecie, począwszy od zjawisk ogólnoświatowych: przyszłych katastrof oraz innych najważniejszych wydarzeń, losy miast, kontynentów, krajów, narodów, itp. aż do czysto osobistych problemów każdego człowieka, który zwrócił się o pomoc do niego. Otwierane było o nim wszystko: jego przeszłość, teraźniejszość, a nawet przyszłość, łącznie z jawnymi i ukrytymi chorobami, przyszłymi tragediami i chorobami, oraz jak ich można uniknąć lub wyleczyć. Niekiedy, chociaż bardzo rzadko, nagle stawał się on poważny, jak dorosły, mówiąc: „Tego mi nie wolno powiedzieć” . Za życia miał dwukrotne spotkanie z Archimandrytą Naumem, znanym Starcem, z Ławry św. Siergija i Trójcy Świętej.

Matka Sławika, Walentyna Afanasjewna początkowo bardzo się bała i przeżywała: czy ten dar syna być może jest od diabła i czy nie jest on bioenergoterapeutą? Żeby to sprawdzić, przeszła kilka specjalistycznych komisji, konsultacji, spotkań, w tym z lekarzami i kapłanami, po czym uspokoiła się, ponieważ wszyscy oni odrzucili to, chociaż jego zdolności nikt nie potrafił wyjaśnić…

Sławik mógł komunikować się z roślinami, zwierzętami i ptakami; znał ich język, znał też język, muzykę i tańce Górnego Niebiańskiego Świata. Czasem próbując coś z tego odtworzyć, ze smutkiem mówił, że w ziemskim ciele powtórzenie tego jest niemożliwe. Kiedyś rozmawiał w nieznanym języku z kimś niewidzialnym i gdy Matka zapytała go, w jakim języku rozmawia – odpowiedział jej, że w języku, którym posługiwał się Pan Jezus.

Z opowiadania Matki Sławika: „Sławik kochał wszystko i wszystkich. Przyjmował i okazywał pomoc i muzułmanom i katolikom, w ogóle wszystkim, kto przychodził. Zwierzętom i ptakom też pomagał. Bez przyczyny nie zerwał ani kwiatka, ani listka. Starał się nie chodzić po trawie, aby jej nie gnieść. Pewnego razu moja znajoma przyniosła piękną gladiolę. Sławik podbiegł, popatrzył i szybko odbiegł od kwiatka. Potem zapytałam go, dlaczego tak postąpił? Odpowiedział, że kwiatek mu się poskarżył, że jeszcze by pożył, gdyby go nie ścięto.

Albo taki zabawny przypadek. Była piękna pogoda i wyszliśmy ze Sławikiem na spacer. Na ulicy było wielu ludzi. W piekarni kupiliśmy bułeczek, a gdy wyszliśmy, to nagle nie wiadomo skąd przyleciały gołębie, usiadły i otoczyły go zwartym kołem tak, że nie mógł zrobić kroku. Ludzie zatrzymywali się ze zdziwienia i uśmiechali, patrząc na to „honorowe koło”. Sławik stał zakłopotany. Więc wtedy ja poprosiłam gołębie, aby zostawiły go w spokoju. Rozstąpiły się, ale jeszcze jakiś czas mu towarzyszyły, tuptając za nim. Chociaż bułeczki były u mnie, gołębie nie zwracały na nie uwagi.

Podczas życia Sławika drobne ptaszki nieustannie zaglądały do niego przez okno. A kiedy kilka dni leżał w szpitalu w Czebarkulu, to przy jego oknach była prawdziwa bitwa między wronami i drobnymi ptaszkami. Ludzie ze zdziwienia wychylali się z okien swoich sal, ponieważ był wielki hałas. A kiedy przywieziono go po raz pierwszy do szpitala, to w ślad za nim do bloku szpitalnego wleciała jedna z sikorek. Przyleciała na piętro i nie wiedziała, jak się wydostać. W tym czasie Sławik wszedł do gabinetu lekarza. Póki tam był, sanitariusze starali się otworzyć okno, aby ją wypuścić, ale ona tak mocno uderzyła się w szybę, że upadła na parapet. Wszyscy z żalem pomyśleli, że umarła. Ale wszedł Sławik, podszedł do parapetu okna, wziął ją w ręce, trochę potrzymał i wypuścił na wolność. Mego męża to tak uderzyło, że wypadku tego nie może w żaden sposób zapomnieć i zawsze, gdy o tym wspomina, to bardzo się rozczula.

Za życia Sławika obok naszego domu rosła dwupienna brzoza i zawsze śpiewał na niej słowik. Gdy Sławik odszedł do Pana, jedna połowa brzozy uschła (do tej pory stoi w takiej postaci), a słowik od razu odleciał i więcej już ani razu nie przyleciał.

Swoim otwartym duchowym wzrokiem wyraźnie widział demony, ich świat, mógł duszą spuścić się do piekła, aby dowiedzieć się o losie każdego człowieka. Sławoczka mówił, że jeśliby dowolny człowiek zobaczył demony w ich naturalnej postaci, to jego serce nie wytrzymałoby i pękło z przerażenia, na tyle oni są straszni. Dlatego Bóg zamknął ludziom cielesny wzrok na świat duchów. Mówił również o nich, że są nieznośnie smrodliwi, rzucają straszne przekleństwa i obrzydliwe wyrazy, w tym i na niego, wiedząc, że on ich widzi i słyszy. Jakie tylko wyznania i sekty nie spróbowały przeciągnąć go do siebie, widząc, jak ludzie, po jego powrocie ze szkoły, aż do nocy nieustannie walą do niego po pomoc. I to we wszystkich sprawach, począwszy od chorób nieuleczalnych, poważnych problemów rodzinnych, odnalezienia osób zaginionych, skradzionych samochodów, aż do małych rzeczy. A on bez narzekania wszystkim pomagał. Nie potrzebne mu były żadne zdjęcia osób, w sprawie których prosili odwiedzający, ani nic innego. Wszystko było mu otwierane natychmiast, i on, oczywiście, mówił to im od razu. Przed spotkaniem z nim, wiele osób uważało to za brednie lub bajki. Ale tylko do pierwszego z nim spotkania. Miał niezwykle przenikliwe spojrzenie, ludzie czuli się, jakby ich prześwietlał rentgenem. W chwilę później mówił o wszystkich dolegliwościach ciała i duszy osoby, potrzebującej pomocy. Wielu ludzi po spotkaniu z nim ochrzciło się, przyszło do Wiary, do Boga.

Kiedy zaczął służyć, „powiedziano” mu z Góry (z Nieba), aby w jego dłoni nie było ani jednego rubla, zabronione mu było branie czegokolwiek za swoje „usługi”, a tym bardziej pieniądze. On bał się bardzo tego. Jednak kiedyś ktoś niepostrzeżenie włożył pieniądze do jego kurtki. Sławik od tego się rozchorował i nie spoczął, dopóki nie zwrócił pieniądze właścicielowi. Za swoje usługi Sławik również nie brał żadnych prezentów. Gdy ktoś potajemnie i niepostrzeżenie kładł mu pieniądze do kieszeni, to on natychmiast to czuł i zwracał, ponieważ zaczynał chorować, odczuwać ból, szczególnie głowy. (Ten zakaz również działał i na jego Matkę). Jakże wiele pożytecznych przepisów dotyczących leczenia różnych chorób, w tym nowotworowych, a także proroctw o globalnych katastrofach, losach krajów, miast, narodów i sławnych osób zostawił on ludziom. Wiele z nich zostało przedstawionych w tej książce. Niektóre z nich zostały już spełnione, ale główne, najbardziej straszne i tragiczne wydarzenia, czekają nas wszystkich w przyszłości.

Sławoczka leczył zwracających się do niego o pomoc, modląc się do Boga, prosząc za nich, zalecając wszystkim jak najczęstsze przyjmowanie Komunii św. i Sakramentu Chorych (Ostatniego Namaszczenia; ros. – „cоборования” – od tłum.). Najczęściej lekarstwami u niego były woda święcona, święcony olej i różne zioła. Wiele receptur jest unikatowych i są podane w książce o nim. Komunię św. brał co tydzień.

Dzięki synowi również i jego Mama, która na początku czytała mu regułę modlitewną przed Komunią św., ponieważ on jeszcze po dziecięcemu czytał powoli, zaczęła także z nim często korzystać ze Świętych Darów (Najświętszego Sakramentu).

Nawet po śmierci trwa pomoc chłopczyka Sławika ludziom, którzy szczerze zwracają się do niego, a szczególnie po wizycie na jego grobie i zabraniu z niego kamyczków i ziemi. Rzadko nie ma tam ludzi. Najczęściej przyjeżdżają oni wpierw do jego Mamy, Walentiny Afanasjewnej, a następnie już z nią razem jadą na cmentarz, gdzie modlą się, czytają ułożony dla niego akatyst i proszą o pomoc, a przyjezdni kapłani odprawiają nabożeństwa i msze żałobne. W chwili obecnej pisana jest nawet książka z licznymi świadectwami pomocy ludziom po jego śmierci. To, co zrobił za swoje tak krótkie ziemskie życie ten dziwny chłopczyk, wymyka się z pod praw prostej logiki. Jego wkład w dzieło zbawienia ludzi i ciała, a zwłaszcza ich dusz, jest ogromny. Wielu z tych, którzy prosili go o pomoc, on nawet objawiał się we śnie, a niektórym i w rzeczywistości, na jawie.

Na potwierdzenie tego niech służy świadectwo zakonnika N. z klasztoru o bardzo surowej regule: „Pewnego dnia w grudniu 2002 roku, modliłem się do Przenajświętszej Bogurodzicy i prosiłem: Matko Boża, pomóż mi, ze wszystkich stron idą ludzie, są smutni, pytają, jak żyć, czy opuszczać miasta? Czy robić zapasy żywności? Kto ze sprawą duchową, kto z życiową… Jak mam uratować moje dzieci duchowe? Pomóż, Miłosierna Pani. Jestem już stary, a oto i ślepnę, oczy bardzo bolą. Pomóż mi, wielkiemu grzesznikowi, ulecz, naucz…”.

ru4

Długo modlił się zakonnik, gdy nagle jego celę oświetliło niezwykłe światło. I widzi starzec – stoi Matka Boża, a przed Nią chłopczyk. Upadł starzec na kolana i słyszy głos: „Oto zostawiam wam chłopczyka (ros. otroka) na zbawienie i miłosierdzie. Wielu krajom i językom od Rosji będzie ratunek przez to dziecko, – Wiaczesława … „. Starzec podniósł głowę i widzi: Matka Boża powoli odchodzi w głąb celi do wyjścia. A chłopczyk stoi wyprostowany, piękny, blond włosy do ramion, falujące, oczy dziwne, jasno – niebieskie, promienne i dobre. Ubrany był chłopczyk w spodnie i długą, czy to koszulkę czy jasny sweterek i dwoma rączkami do piersi przyciska niewielki krzyż.

Kim jesteś?” – pyta zdumiony zakonnik, a on odpowiada: „Trzeba pojechać do Diwiejewa, tam nabędziecie o mnie książkę, na wiele pytań waszych tam uzyskacie odpowiedzi, i do mojej mamusi też powinniście pojechać, i oczy się wyleczą”. I również odchodzi do tyłu…

15 stycznia 2003 roku z kilkoma dziećmi duchowymi zakonnik pojechał do Diwiejewa, gdzie spędzili cały dzień: byli na liturgii i nabożeństwie, mszy pogrzebowej, „chodzili” wzdłuż rowka, a w księgarniach potrzebnej książki nie znaleźli, nawet nie wiedzieli, jaka to książka o chłopcu Wiaczesławie. Już było pod wieczór, trzeba odjeżdżać, gdy nagle podjechał autobus, z którego wysiadają pielgrzymi, a jedna dziewczyna podbiega do starca i mówi: „Ojcze, ja dla Was i siebie kupiłam książki o chłopczyku Wiaczesławie, proszę przyjąć ją w prezencie i pobłogosławić mnie”.

Jakież było zdumienie słuchających, że w ten cudowny sposób książka sama przyszła do niego. Na wiele pytań otrzymał on w niej potrzebne odpowiedzi, dziwiąc się Miłosierdziu Bożemu i jak Matka Boża słyszy nas, grzesznych, i rozumie. Był on również u mamy Sławika, opowiedział jej o widzeniu Matki Bożej i Sławika oraz o Jej słowach, które powiedziała o nim. Pojechali do niego na grób, nabrali kamyczków marmurowych. I jak było powiedziane, po opuszczeniu ich do wody święconej, kilka razy starzec umył się: i ból w oczach minął, zaczął lepiej widzieć. Niezwykłe są Dzieła Twoje, Panie…

Mały prorok a Święty Serafim Sarowski, Car Mikołaj II i Objawienia Fatimskie

W 1929 roku przed zamknięciem klasztoru w Diwiejewie, pewna mniszka znalazła zeszyt z zapisem rozmów św. Serafima Sarowskiego ze swoim przyjacielem Motowiłowem, w której ten ostatni pisze, że Święty wiele mu opowiadał o przyszłej Rosji i chciał to wszystko spisać, ale został powstrzymany słowami: „Nie zapisuj, a przekazuj ustnie”. W ten sposób na długo przed narodzeniem się proroka Wiaczesława, z ust do ust przekazywane było proroctwo o cudownym chłopczyku, który będzie dany Rosji i wielu krajom na ratunek.

Okazuje się, że o tym cudownym chłopczyku proroczo mówili zarówno Święty Serafim Sarowski jak i Święty Car – Odkupiciel Nikołaj II, potwierdzający słowa Świętego z Sarowa.

 

W książce, napisanej na podstawie wspomnień nauczyciela carskich Dzieci G.S. Gibbsa (+1963г), który później przyjął prawosławie z imieniem Nikołaj i został mnichem, a zakończył życie jako archimandryta, mówi się o tym niezwykłym małym proroku. Gibbs przytacza słowa Imperatora Nikołaja II, powiedziane w Tobolsku (gdzie na zesłaniu przebywał Car wraz z rodziną – od tłum.):

Istnieje przekaz, że gdy car Aleksander I Błogosławiony odwiedził Starca (tj. św. Serafima z Sarowa – od tłum.), ten powiedział mu: „Twój ród będzie trwał trzysta lat i trzy lata. Zaczął się on w domu Ipatjewa i zakończy w domu Ipatjewa. Rozpoczął się on od Michaiła i zakończy na Michaile”. Gibbs pisze, że Car mówił jeszcze wiele innych rzeczy. Na przykład, że Na relikwiach św. Serafima zostanie zbudowana kuźnia diabła” (Sarowskie Centrum Jądrowe), że „Rosja będzie zatopiona krwią za swoje grzechy. Ale Bóg jest miłościwy. On pomoże Rosji powstać z ruin i popiołu, o czym uprzedzi wszystkich Rosjan cudownym znakiem w święty dzień Przemienienia Pańskiego. Starzec mówił także o cudownym chłopczyku (ros. – о чудесном отроке – od tłum.), który się objawi, aby zbawić Ruś od zła czarnego pogaństwa (ros. – от скверны черного язычеств – od tłum.). Widzicie, jak wszystko się zgadza ze słowami Matki Bożej, przekazane nam przez portugalską dziewczynkę z Fatimy”.

W książce Gibbsa również wspomina się, że „gdzieś w połowie października 1917 roku do Tobolska doszły gazety z opisem tak zwanego Cudu Fatimskiego. Na zesłaniu Władca otrzymywał wiele gazet, w tym zagranicznych, ale wszystkie one przychodziły z co najmniej miesięcznym opóźnieniem. W połowie października przyszły gazety, które wyszły w czerwcu i lipcu 1917 roku. Jego Wysokość dał mi przejrzeć kilka gazet, w których pod różnymi nagłówkami podany był opis Cudu Fatimskiego.

A po objawieniu Najświętszej Dziewicy w dniu 13 lipca 1917 roku Łucja powiedziała, że Matka Boża o Rosji przepowiedziała tak: „Pan stanowczo postanowił ukarać Rosję i nieobliczalne będą jej nieszczęścia i straszne cierpienia narodu. Ale Miłosierdzie Boże jest nieskończone i na wszystkie cierpienia został wyznaczony czas. Rosja dowie się o tym, że kara się skończyła, kiedy Ja przyślę chłopczyka (ros.-отрока – od tłum.), żeby ten objawił o tym, pojawiając się w środku Rosji. Jego nie trzeba będzie szukać. On sam znajdzie wszystkich i powie o sobie…”.

Na miejscu waszej Wysokości,- ostrożnie zauważyłem, – nie nadawałbym szczególnego znaczenia informacjom prasowym. „O, nie, - przerwał mi Car. – Żaden portugalski gazeciarz nie domyśliłby się, aby włożyć w usta tej dziewczynki proroctwa o Rosji. Po co im Rosja? W Portugalii nie tylko ta niepiśmienna dziewczynka, ale i większość właścicieli gazet wie o Rosji tyle, ile my o nich, a nawet mniej. Któż mógł włożyć w usta tej dziewczynki, na pewno przyszłej Świętej, słowa właśnie o Rosji? No, niech Pan sobie wyobrazi, Panie Gibbs, że u nas, powiedzmy, Serafim Sarowski zaczął prorokować o Portugalii, Francji lub o Pańskim kraju? Kto by go usłyszał?”

Opisany wyżej wątek z książki Gibbsa zamieszczony jest na kilku innych stronach Internetu rosyjskiego, m.in. na blogu Arimoja (Аримойя – http://arimoya.ru/Articles/fatima.html) i szerzej na blogu Borysa Romanowa: http://www.proza.ru/2008/08/23/27

Poniżej – tekst z blogu Borysa Romanowa (niektóre wątki się powtarzają):

CAR NIKOŁAJ II i OBJAWIENIA FATIMSKIE

Czy wiedziano o Cudzie Fatimskim w Rosji w 1917? Czy wiedział o nim, przebywający wtedy latem pod strażą Rządu Tymczasowego w Tobolsku Car Nikołaj II?

W 1975 roku, w Nowym Jorku w języku angielskim opublikowano pamiętniki byłego nauczyciela carskich dzieci Charlesa Sydneya Gibbsa pot tytułem „Dom Specjalnego Przeznaczenia”, przygotowane do druku przez wnuka jego siostrzeńca. Gibbs był wraz z rodziną carską do czasu jej wysłania z Tobolska do Jekatierynoburga. Następnie uciekł do białych, pracował w Jekatierynoburgu z Komisją Śledczą Nikołaja Sokołowa; po czym wrócił do ojczyzny, do Anglii. Tam przeszedł z anglikanizmu na prawosławie, został mnichem, przyjmując imię ojca Nikołaja i do ostatnich dni przewodził prawosławnej wspólnocie w Oksfordzie. Zmarł w 1963 roku w wieku osiemdziesięciu siedmiu lat. Podczas swojego życia nie lubił mówić o tym, czego doświadczył w Rosji, ale po śmierci w jego domu znaleziono bogate archiwum. Amerykański dziennikarz John Trevin przy pomocy krewnych zmarłego ojca Nikołaja opublikował tę książkę. Ze wspomnień Gibbsa wynika, że Nikołaj II otrzymywał w Tobolsku sporo gazet, w tym zagranicznych, ale przychodziły one z miesięcznym opóźnieniem. Poniżej przytaczam fragmenty z książki (według publikacji I. Bunicza z jego książki „Dynastyczne fatum”):

W połowie października dotarły niektóre gazety, wydane jeszcze w czerwcu i lipcu (1917 roku). Jego Wysokość dał mi przejrzeć kilka gazet, w których pod różnymi nagłówkami podany był opis Cudu Fatimskiego… Wszystkie gazety szczegółowo opowiadały o niezwykłych zjawiskach przy dębie na polu Cova da Iria, i przy tym zaznaczały, że niepiśmienne chłopskie dzieci (analfabeci) z głuchej portugalskiej wioski miały jakieś pojęcie o Rosji. To było po prostu niewiarygodne! – „PAN STANOWCZO POSTANOWIŁ UKARAĆ ROSJĘ, I NIEOBLICZALNE BĘDĄ JEJ NIESZCZĘŚCIA I STRASZNE CIERPIENIA NARODU. ALE MIŁOSIERDZIE BOŻE JEST NIESKOŃCZONE I NA WSZYSTKIE CIERPIENIA ZOSTAŁ WYZNACZONY CZAS. ROSJA DOWIE SIĘ O TYM, ŻE KARA SIĘ SKOŃCZYŁA, KIEDY PRZYŚLĘ CHŁOPCZYKA (ros.-отрока – od tłum.), ŻEBY ON OBJAWIŁ O TYM, POJAWIAJĄC SIĘ W ŚRODKU ROSJI. JEGO NIE TRZEBA BĘDZIE SZUKAĆ. ON SAM ZNAJDZIE WSZYSTKICH I POWIE O SOBIE”… Wybiegając do przodu zaznaczę, że były to wszystkie informacje o Cudzie Fatimskim, które zdążyliśmy otrzymać w Tobolsku. Po rewolucji bolszewickiej gazety po prostu przestały przychodzić. Większość rosyjskich gazet została zamknięta, a zagranicznych nie wpuszczano do ginącego kraju… Władca po przeczytaniu tych informacji, był w szoku:

Na wszystko jest Wola Boża – powiedział. – Pan przeklął Rosję. Ale niech Pan powie, Panie Gibbs, za co? Czy Rosja jest gorsza od innych? Czy ona bardziej jest winna w tej wojnie niż Niemcy czy Francja, które w żaden sposób nie mogły podzielić Alzacji i Lotaryngii?

- Na miejscu waszej Wysokości,- ostrożnie zauważyłem, – nie nadawałbym szczególnego znaczenia informacjom prasowym. Zna Pan przecież gazeciarzy i ich stałą skłonność do wyolbrzymiania. W krajach katolickich przypadki, podobne do Cudu w Fatimie, nie są niczym niezwykłym. W ciągu ostatnich dwustu lat wydarzyło się ich co najmniej kilkanaście we Francji, Włoszech, Hiszpanii i Portugalii. I w Ameryce hiszpańskiej …

O, nie! – przerwał mi Car. – Żaden portugalski gazeciarz nie domyśliłby się, aby włożyć w usta tej dziewczynki proroctwa o Rosji. Po co im Rosja? Wiem też o podobnych przypadkach w przeszłości. Ale wszystko sprowadzało się do tego, – jeśli w ogóle zaprzeczać boskiej istocie wydarzeń, – żeby przyciągać pielgrzymów do konkretnego miejsca lub starać się o uzyskanie subsydium i darowizn dla jakiegoś pobliskiego klasztoru. W Portugalii nie tylko ta dziewczynka – analfabetka, ale i większość właścicieli gazet wie o Rosji tyle samo, co i my, a nawet jeszcze mniej. Któż mógł włożyć w usta tej dziewczynki, na pewno przyszłej Świętej, słowa właśnie o Rosji? No, niech Pan sobie wyobrazi, Panie Gibbs, że u nas, powiedzmy, Serafim Sarowski zaczął prorokować o Portugalii, Francji lub o Pańskim kraju? Kto by go usłyszał?”

***

W zakończeniu wracam do pytania: dlaczego Watykan nie chce ujawnić światu „proroctwa o Rosji” przed rokiem 2014? Wyjaśnię, że nie mówimy o tych proroctwach, które zostały opublikowane wcześniej (o losach Rosji po 1917 roku i o II Wojnie Światowej), ale o tak zwanej „Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej” – w tej części odnoszącej się do proroctw o losach Rosji już w XXI wieku.

Z jednej strony, odpowiedź jest niemal oczywista: prawdopodobnie dlatego, że w tych proroctwach zawarte jest coś, co gdyby było opublikowane przed 2014 rokiem, mogłoby (według zdania Watykanu) wpłynąć na sytuację w Rosji – i, oczywiście, Watykan nie chce być oskarżony o to, że „próbuje ingerować” w wewnętrzne sprawy naszego kraju.

Ale pozostaje główne pytanie: co jednak jest napisane w tych proroctwach, które zmarła zakonnica Łucja, otrzymała, jak twierdziła (i jak przyznał Watykan), od Dziewicy Maryi?

Borys Romanow

2004 r., Petersburgskie prognozy

Zaktualizowano 14 czerwca 2009 r.

***

Z blogu: http://tsar-gryadet.ru/viewtopic.php?f=56&t=598&start=75

Кузнецов В. Русская Голгофаhttp://www.gumer.info/bibliotek_Buks/Hi … zn1/06.php

W filmie „Rosyjski Anioł” – druga wersja, część 4-ta, mama chłopczyka Sławika opowiada, że kiedy pewien kapłan podarował jej książkę pt. „Rosja przed Drugim Przyjściem”, to poczuła ona silny zapach kadzidła, zaczęła kartkować strony, skąd szedł ten zapach i gdzieś w środku książki przeczytała przytoczone wyżej słowa o „otroku” (chłopczyku – jej synu !)

Słowo od tłumacza na temat Proroctwa Matki Bożej Fatimskiej o małym proroku:

Nie chciałbym być posądzony o szerzenie zmyślonych historii o Objawieniach Fatimskich. Dlatego zwracam się w wielka prośbą do tych, którzy posiadają wiedzę o Objawieniu Matki Bożej z 13 lipca 1917 roku (i z dalszych lat), w którym prosi Ona o poświecenie przez Papieża Rosji Jej Niepokalanemu Sercu, skutkiem czego będzie nawrócenie Rosji i ustanie wojen. Jak wiemy, dotąd żaden Papież tego nie dokonał. Papieże nie poświęcali Rosji (o co prosiła MB), ale cały świat Jej Niepokalanemu Sercu, myśląc, ze rozszerzając poświecenie na cały świat w lepszy sposób spełniają Jej prośbę. Jednak w ten sposób wykazywali nieposłuszeństwo Bożej Rodzicielce. Do dzisiaj Rosja nie nawróciła się i wojny trwają. A więc Niebo nie przyjęło tych poświęceń.

W załączonym wątku z książki nauczyciela carskich dzieci pana Gibbsa wynika, ze słowa Matki Bożej o posłaniu przez Nią małego chłopczyka – proroka czasów ostatecznych na ratunek Rosji i innych krajów – pochodzą z gazet zagranicznych, w których była zamieszczona wypowiedź Maryi na temat tego małego proroka. Bez tych informacji dyskusja Cara Nikołaja II z Panem Gibbsem o posłaniu małoletniego proroka i zakończeniu kary, nałożonej przez Boga na Rosję, nie mogłaby się odbyć. Dotąd nie wydano całości Proroctw Matki Bożej o Rosji. Gdyby ktoś miał jakieś informacje o polskich publikacjach na poruszony temat, zawierające całość Objawienia z dnia 13 lipca, dotyczącego Rosji – byłbym wdzięczny za ich przysłanie na mój adres: andrzejleszczynski1@wp.pl

W polskim Internecie nie znalazłem najmniejszych śladów opisanego powyżej wątku.

Proroctwo Sławika o własnej śmierci

Na krótko przed śmiercią Sławik po raz drugi poprosił o zawiezienie go do Ojca Nauma, aby ten udzielił mu błogosławieństwa. Pojechałam z nim ja i mąż. Nie było nikogo, ani mnichów, ani pielgrzymów. Ojciec Naum w walonkach siedział na taborecie pod daszkiem. Sławik podszedł i ukląkł przed nim. Porozmawiali pewien czas i podeszli do nas. Ojciec Naum zaproponował nam, abyśmy się przeprowadzili do Siergijewo Posadu i obiecał nam okazać wszelką pomoc. Po pewnym czasie pożegnaliśmy się z Ojcem Naumem i wyruszyliśmy w drogę powrotna. Z mężem rozmawiałam o tym, jak ma odejść z wojska, aby z powodu syna, przenieść się w pobliże Ławry. W tamtych czasach odejście z wojska było bardzo trudne. Gdy mąż wyszedł z przedziału, Sławoczka powiedział: „Mamusiu, nie myślcie o tym. Nie będziecie się przeprowadzać”. Byłam bardzo zaskoczona i zapytałam: „Dlaczego, Sławoczka?” Sławik na to mi odpowiedział: „Tej jesieni, kiedy pójdę do szkoły gdzieś około 20 września poczuję się źle, zachoruję i umrę…”. Powiedział to w lipcu, a w marcu następnego roku już go nie było. W tym czasie Sławik chodził do szkoły z kilkoma krótkimi przerwami, kiedy musiał przez kilka dni przebywać na badaniach w szpitalu. Tylko przed samą śmiercią nie chodził do szkoły. Do 11 lat zabrakło mu 5 dni. Sławik mówił:

Bóg skrócił moje życie dlatego, ponieważ ludzie bardzo szybko zdradzają Boga i dlatego nie zdążę wyrosnąć, a tak byłbym wpierw lekarzem, a później mnichem”. Powiedział jeszcze, że niektórzy ludzie będą się bardzo złościć na jego proroctwa, kiedy zaczną się one spełniać i nazwą go złym czarodziejem.

Gdy Sławik był maleńki, to zgodnie z zapisem w karcie nikt mu szczepień nie robił. Kiedy byliśmy w szpitalu w Czelabińsku, to Sławik nie pozwolił, aby przetaczano mu obcą krew. Kiedy jednak lekarka stanęła na swoim i chciała mu przetoczyć krew, to nie mogła tego zrobić. Krew sama nie przepływała i lekarze byli zmuszeni zabrać kroplówkę. Sławik powiedział, że wraz z cudzą krwią wchodzą w człowieka cudze grzechy. Sławik nosił wielki chrzcielny krzyż, a na oddziale hematologii dziecięcej w Czelabińsku zastępcą ordynatora była bioenergoterapeutka. Zaczęła krzyczeć: „Powiesił krzyż na całe brzuszysko! Zabierz go”! Starała się wziąć punkcję szpiku w okolicy piersi, ale również nie potrafiła tego zrobić. Niewidzialna ręka wybiła igłę z jej rąk. Punkcję zrobili inni lekarze. Diagnozy Sławikowi nie postawiono. Kiedy zapytałam: „Sławoczka, masz raka?” Odpowiedział: „Gorzej, mamusiu. Jest rak – on i jest rak – ona. Więc u mnie jest – ona”. Na oddziale chirurgicznym po wszystkich badaniach założyli, że prawdopodobnie był to chłoniakomięsak (ros. – лимфосаркома – od tłum.). Ale nikt go nie leczył, choroba była tak zapuszczona, ze niemożliwe było ustalenie, na co on zmarł. Oto i całe Sławoczki życie…

Kiedy w telewizji pokazywano pogrzeb Breżniewa, Sławik nagle powiedział: „Breżniewa niosą żołnierze, a mnie poniosą podpułkownicy”. Sławik bardzo był lubiany przez kolegów ojca, oficerów, z których wielu, jak tez członkom ich rodzin on bardzo pomógł. Tak też dokładnie się stało, jego trumnę z ciałem nieśli oficerowie jednostki, w której służył ojciec. Szkoła była zamknięta, zostały odwołane zajęcia, wszystkie dzieci były na pogrzebie i to wszystko on również przepowiedział. W trumnie leżał jak żywy, wszystkim wydawało się, że oto za chwilę wstanie. Całe wojskowe miasteczko Czebarkul chowało tego niezwykłego chłopczyka – proroka i uzdrowiciela. Dobrze zorganizowany pogrzeb był ogólnym ostatnim podarunkiem dla naszego syna.

Przed śmiercią Sakramentu Chorych (Ostatniego Namaszczenia; po ros. – „соборования”) udzielił mu Ojciec Władisław Katajew ze świątyni w Czebarkulu. Ze sobą przywiózł dwie buteleczki wody święconej. Po udzieleniu sakramentu zaproponował Sławikowi wypić wody, która była w jednej z buteleczek. Sławik powiedział, że takiej wody, która jest w tej buteleczce u nas jest dużo z kranu i poprosił wodę z drugiej buteleczki, mówiąc, że ta woda jest „bardziej święta”. Zdziwiony Ojciec Władisław zapytał: „A ty skąd o tym wiesz?” – i przyznał, że woda w pierwszej buteleczce była rozcieńczona, do wody święconej dolał zwykłej wody.

Jeszcze jeden przypadek. Po obiedzie stałam w kuchni. Było około trzeciej. Za oknem mróz około – 20 st., a ja wyraźnie słyszę pomrukiwania grzmotu, jak podczas burzy. Nie mogę zrozumieć – skąd. Nagle, jak gdyby nie wiadomo skąd, nadlatuje gołąb i fruwa w powietrzu przed oknem, patrząc mi w oczy. Podeszłam bezpośrednio do okna, aby odleciał. Z okna zauważyłam na dole na dachu piętrowego przedszkola ogromny kłębiasty obłok, bardzo puszysty o jasno białych brzegach i niebieskawą górą, a wewnątrz niego słychać odgłosy grzmotu. Pomyślałam, że tak nie bywa i widocznie jest to związane ze Sławikiem. Tak tez było – rankiem następnego dnia Pan zabrał Sławika.

Pan dał Swemu małemu prorokowi w dniu pogrzebu ciepłą, słoneczną pogodę. Poprzedniego dnia był mróz -20 st., a w dniu pogrzebu była odwilż i stały kałuże. Ludzie byli w rozpiętych paltach i bez nakryć głowy. Jak tylko trumnę z ciałem przekazano ziemi, pogoda od razu zmieniła się na gorszą. Sławik powiedział, że po jego śmierci on będzie lepiej leczył choroby oczu i nerwów. A znajdować się on będzie tam, gdzie Bogu śpiewa się Chwałę. I żebym nie martwiła się o niego, powiedział, że będzie przychodził i pomagał nam również po śmierci. Sławik był bardzo dzielnym chłopcem. Do ostatniego chodził do szkoły. Błagał mnie, abym wpuszczała do niego przychodzących. Bez odwiedzających był on tylko jedną dobę. Kiedy zapytałam go: „Sławik, za co tobie takie męki”? – on poważnie i przenikliwie spojrzał mi w oczy i odpowiedział: „Jakie męki – taka i nagroda”.

Tuż przed śmiercią, kiedy Sławikowi było szczególnie ciężko, zwróciwszy się do oblicza Chrystusa powiedział z wątpliwością w głosie: „Oto umieram… A może moja śmierć jest daremna? I męki moje są daremne? Może Ciebie wcale nie ma? I wszystko to nadaremnie?” Z przerażenia zaczęły mi się włosy ruszać na głowie. Po pewnym czasie poczuł się lepiej. I z wielkim zdumieniem szeroko otwartymi niebieskimi oczami spojrzał na narożnik z ikonami i powiedział: „A jednak Ty jesteś! Chwała Panu!”. O 4:50 jego dusza odeszła do Pana i nie wiadomo dlaczego w jego pokoju stanął zegar. Dokładnie na tej godzinie stoi do dziś.

ru5

Wejście do oszklonej obudowy grobu Sławika

Walka ze złymi siłami

Jak tylko o Sławiku zaczęło być głośno w miasteczku, uaktywnili się miejscowi czarownicy. Pewnego wieczoru do naszego mieszkania przyszła miejscowa czarnoksiężnica (ros. – чернокнижница – od tłum.) ze swoją krewną, aby nas zastraszyć. Mówiła różnymi głosami, krzyczała, była bardzo zła, spocona. Krzyczała, że Sławik jest zły, a ona święta, że o tym powiedziała jej księga. Krzyczała, że Sławik nie jest od Boga, ponieważ od Boga jest ona i ona nie chce z nim walczyć, ponieważ jest dzieckiem!. Dziwiła się: „Po co dziecku dano taką siłę?” Mówiła, że trudno, ale jej „biednej” trzeba będzie z nim walczyć, ponieważ Sławik okazał się jej wrogiem. Z wielkim trudem i tylko przy pomocy prawosławnej kobiety, która przyszła w odwiedziny, udało nam się je wyprowadzić z mieszkania.

Przyszły kiedyś dwie kobiety ze Wspólnoty Roerichowej (ros. – рериховского общества – od tłum.) i kulturalnie przekonywali, aby Sławik więcej nie mówił o Bogu, bo to im przeszkadza i powinnam jako matka wpłynąć na niego. Zapytałam je: „Jak wam i waszej wspólnocie może przeszkadzać jeden maleńki chłopiec? – „Jego rozmowy o Bogu nam przeszkadzają!” Powiedziałam im: „Już prawie w każdej wiosce stoją świątynie, a tam mówią o Bogu. Również w telewizji i gazetach coraz więcej audycji o Bogu, o wierze, o prawosławiu. Ile książek wychodzi, które mówią o Bogu i to na cały świat i one wam nie przeszkadzają? A dlaczego Sławik tak wam przeszkadza?” Zgodzili się ze mną, ale powiedzieli, że cała rzecz w tym, ponieważ memu synowi ludzie wierzą za jego dzieła, za konkretną pomoc, którą on okazuje i to bardzo silnie oddziałuje na wielu ludzi. – „Nie chcemy z nim walczyć, ponieważ to małe dziecko, ale dana jest mu wielka siła i jeżeli on nie przestanie uzdrawiać i głosić proroctw, to będziemy zmuszeni z nim walczyć. A pani się nie boi? To się może źle skończyć…” Odpowiedziałam: „Najbardziej boję się Boga i na wszystko jest Jego Święta Wola!” Na te słowa zamilkły, zmieszały się i w pośpiechu odeszły.

Wielu przychodziło do nas: roerichowcy, czarownicy – bioenergoterapeuci, Świadkowie Jehowy, ekumeniści, baptyści, wyznawcy Hare Kriszna i inni. Przychodzili z propozycjami, z obiecankami wszelkich dóbr, z groźbami.

I to nie przypadek, że tak zaciekle go nienawidzili, grozili mu i występowali przeciwko niemu wszelkiego rodzaju ziemscy słudzy demonów – czarownicy, masoni i najsilniejsi magowie Rosji, którzy według ich słów sami byli naprawdę zdziwieni, dlaczego przyszło im walczyć z tym dzieckiem, któremu z Góry (z Nieba) dana jest taka, dla nich nie do pokonania, ogromna siła. Jakich tylko ziemskich dóbr i obietnic mu nie oferowali za to, aby przestał pomagać ludziom, mówić o Bogu, prowadzić ich do Wiary.

Na Sławika rozpoczęły się napady miejscowych czarowników – bioenergoterapeutów (ros. – экстрасенсы-колдуны – od tłum.). Sławik opowiadał, że widzi, jak niekiedy złe duchy, gromadzą się przy oknie i go straszą, mówiąc: „A jednak cię ukatrupimy! Nie będziesz żył! Albo przestaniesz robić dobre rzeczy i przyjdziesz do nas, będziesz wspaniałym bioenergoterapeutą, będziesz dobrze żył i wszystko będziesz miał, albo cię ukatrupimy!” Sławik opowiadał: „A jak oni bardzo na mnie rzucają mięsem, używają wulgarnych, ordynarnych słów! Mamusiu, jak oni ordynarnie przeklinają!”

Walka ze złymi duchami była jednym z głównych powołań Sławika. Niekiedy prosił mnie, aby mu nie przeszkadzać, ponieważ musi odpocząć i nabrać sił do walki z duchami zła. Następnie przez kilka godzin leżał nieruchomo, jakby umarły. Ostrożnie go obserwowałam, sprawdzałam, czy oddycha. Po tym wstawał bardzo zmęczony, jak po ciężkiej, długotrwałej, wyczerpującej pracy i prosił jeść. Wiele dziwnego i niezrozumiałego dla mnie działo się z nim. Nieraz coś wyjaśniał, a nieraz mówił, że tego mi nie wolno wiedzieć lub jest to dla mnie niekorzystne.

Wspomnienia o tym piszę dlatego, ponieważ widzę, jak bioenergoterapeuci przedostają się do świątyni i jak coraz mniej zwykłych ludzi uczęszcza do niej, a Sławik mówił, że człowiek bez wyznania grzechów (Spowiedzi) i bez Komunii św. nie przeżyje i nie uratuje się. Bez tego ludzie zaczną głupieć. Sławik powiedział, że do świątyni trzeba chodzić nawet wtedy, gdy zmienią symbol wiary, trzeba chodzić dla Spowiedzi i Komunii św. A do świątyń wtedy prawie nikt nie będzie chodził.

Kiedy Sławik żył, wielkiego najścia różnego rodzaju bioenergoterapeutów nie było, a teraz w miasteczku kwitnie i bezczelnie działa sekta „Radiestezja”, otworzyła swoje biura w Czelabińsku, Czebarkulu, Miassie, Jekatierynburgu i przyjmuje oficjalnie i nieoficjalnie wielkie ilości czarowników i bioenergoterapeutów. Sławik spokojnie reagował na działania bioenergoterapeutów – czarowników. Pewnego razu zapytałam go:

Sławik, a ty masz wrogów?” Na to mi odpowiedział: „Tak, mamusiu! Są prawdziwi wrogowie. To masoni i naśladowcy Messinga”.

W tym czasie, gdy z ciężko chorym Sławikiem leżałam w szpitalu w Czelabińsku, przyjechała Stefania, przyleciała Dżuna, przybył Longo i Kaszpirowski. Po tym, jak wielu z personelu medycznego było u tych czarowników, jeden z lekarzy powiedział mi, że u ciężko chorych zdarzają się wizje przyszłości i że zdolności Sławika są od choroby. Taką oto wystawiono diagnozę przenikliwości Sławika, a diagnozy jego choroby nadal nie było. Kiedy lekarz odszedł, podeszła do mnie inna lekarka i powiedziała: „Niech pani ich nie słucha! Pracuję tutaj trzydzieści lat i widziałam różnych dzieciaczków, chorych na raka, ale żadnego proroka spośród nich nie było. Po raz pierwszy w życiu widzę takiego człowieka! Dziękuję Bogu, że w ogóle zobaczyłam w życiu cos takiego!”

Chcę jeszcze zauważyć, że na Uralu, szczególnie w szpitalu hematologicznym, funkcjonuje jakby przenośnik taśmowy umierających na białaczkę dzieci. Ale będąc w takim samym stanie jak i wszystkie inne chore dzieci (tylko w odróżnieniu od innych nie leczony) Sławik starał się swoimi radami pomóc rodzicom chorych dzieci. Podpowiadał, jakie odmawiać modlitwy, jakie zioła zaparzać, aby ulżyć cierpieniom tych dzieci.

Nie przypadkowo diabeł zmuszał do aktywnego działania swoje sługi – stefanije, dżuny, longów, kaszpirowskich i innych naśladowców Messinga. Nie przypadkowo grozili i występowali przeciwko chłopczykowi Wiaczesławowi wielu różnego rodzaju najsilniejszych czarowników, magów, bioterapeutów, masonów – legion czarnego zła na ciele dzisiejszej Rosji, następczyni Świętej Rusi. Pomimo strasznej demonicznej siły, nie udało im się zwyciężyć tego Anioła w ciele, w tej okrutnej niewidzialnej walce, którą on z nimi toczył.

Złe duchy prześladowali go wszędzie i często byłam, – opowiada Walentyna Afanasjewna, – świadkiem tych napadów i syn niepokoił się bardziej z mego powodu, aniżeli swego. Niekiedy wyjaśniał mi napady i ich pochodzenie.

Wolf Messing – „szarlatan, fakir, wielki mag ubiegłego wieku”, pochodził z ubogiej rodziny żydowskiej w Polsce, stał się słynny z różnego rodzaju cudów i skandali. „Talenty” Messinga, jak wynika z jego biografii, mają wyraźnie wyrażoną demoniczną naturę i są oparte na uszkodzonej dziedziczności, tak jak i jego „idee o Rozumnym Kosmosie”, o przesądzeniu wielu zjawisk naszego życia, o możliwości odczytywania informacji z jakiegoś tajemniczego wszechświatowego „Czegoś” …

(Po ogłoszeniu proroctwa o Hitlerze, że przegra on, gdy pójdzie na Wschód, na Rosję – był zmuszony uciekać do Rosji, gdzie stał się nadwornym prorokiem Stalina – od tłum.)/

Przy czym obcowanie z demonami jest zawsze w istocie autodestrukcyjne, bez względu na formę, jaką przybiera, czy leczenie, czy przepowiadanie, manipulacja świadomością itd. Z reguły, ludzie są urzeczeni stroną zewnętrzną wszelkiego rodzaju cudów, w szczególności, jeśli chodzi o ich zdrowie fizyczne, i absolutnie nie myślą o ich źródle. Jeśli jest cud – to znaczy, że Bóg tworzy, taka jest ogólnie przyjęta opinia – na której i spekulują różnego rodzaju czarownicy i uzdrowiciele.

Po grzesznym upadku człowieka, przez utratę wrażliwości i brutalizację swojej natury, rozsądnie przez Boga pozbawiony możliwości bezpośredniego obcowania ze światem duchowym, zarówno ze światem upadłych aniołów, podobnych do upadku grzesznego duszy ludzkiej, jak i z aniołami światłości, z miłości do Stwórcy zawsze Mu podległych. Jednak boska osłona na życzenie i wolę samego człowieka może ulec zniszczeniu, a co więcej, te zniszczenia są genetycznie dziedziczone. Za grzechy człowieka cierpi cały jego ród – to jest powszechnie znane, i jest na to wiele przykładów.

Dlatego chłopczyk Wiaczesław nazwał swoimi wrogami naśladowców Messinga? Dlatego, ze przede wszystkim są to wrogowie Boga i wrogowie rodzaju ludzkiego i, oczywiście, jego również. To nie tylko stwierdzenie faktu, ale przedmiot wytężonej duchowej walki, jaka prowadził z duchami zła podniebnego chłopczyk Sławik, przy czym w sposób przemyślany i nieprzerwany.

Tej walki nie wytrzymywali czasem wielcy asceci chrześcijańscy, przez dziesiątki lat doskonalący się w dziedzinie duchowej, a chłopczyk Wiaczesław, pomimo swego oczywistego Bożego przeznaczenia i darów duchowych, był jeszcze po prostu dzieckiem. Bardzo surowo, gdy występował w telewizji Longo lub Kaszpirowski, zabraniał Sławoczka ludziom oglądać te audycje w telewizji, tłumacząc, że to jest nieludzkie i oddala od Boga.

Oto dlaczego masoni, Messing i jego naśladowcy – wrogowie Boży, wrogowie chłopczyka Wiaczesława i wszystkich ludzi, wchodząc do „Rozumnego Kosmosu” – i otrzymując informację od „tajemniczego wszechświatowego Czegoś”, manipulując tą informacją i życiem ludzi – a nawet po prostu ich zabijając, oszukanych i niewierzących, wysyłają dusze ludzi do piekła. Oni mają swoje własne cele, podobnie jak i cele ich ojca – diabła: wznieść się nad nami dowolnymi sposobami, aby nasze życie było układane nie według Przykazań Bożych i Jego Opatrzności, ale według ich dumnej, grzesznej, demonicznej woli.

Kiedy mówimy o darach duchowych, to podstawowym i najważniejszym jest pytanie o źródle ich pochodzenia, ponieważ zewnętrznie często jest trudno je określić, a błąd bardzo szkodliwie odbija się na zdrowiu fizycznym i duchowym.

Równie szkodliwe jak uznanie kłamstwa za prawdę jest również tego przeciwieństwo – uznanie prawdy za kłamstwo. Często grzeszą tym ludzie bardzo wykształceni, samodzielnie studiujący Pismo Święte. Czasami tak bywa z młodymi kapłanami. Tylko własna walka duchowa, pod okiem doświadczonego opiekuna duchowego – Starca, w miarę pokory jest w stanie ujawnić tajemnice świata duchowego, ale tylko osobiście, doświadczalnie. Poza walką, toczoną przez małego chłopczyka, Wiaczesława, życie duchowe jest niemożliwe – tak jak niemożliwe dla niewidomego jest zobaczenie światła, bez względu na to, jak dużo by o nim nie opowiadano.

Rzeczywiste dary Ducha Świętego dawane są przez Boga jedynie Jego wybranym, głęboko pokornym ludziom właśnie jako dary. Nie szukali ich ani Święty Serafim z Sarowa, ani Jan Kronsztadzki Cudotwórca (ros. Иоанн Кронштадтский Чудотворец – od. tłum.), ani Święty Mikołaj z Miry Likijski (ros. – Cвятитель Николай Мир-Ликийский – od tłum.), ani chłopczyk Wiaczesław, – którzy za darmo otrzymali tę Łaskę Bożą i za darmo wspierali Lud Boży.

Niepokoi satanistów nasza Cerkiew, jej służba Bogu i żywe świadectwo wiary – życie i działalność chłopczyka Wiaczesława, któremu ludzie wierzą, idą do niego po pomoc i budzą się do prawdziwego życia duchowego. Tylko osobiste świadectwo wiary i życie według niej są miłe Bogu. Właśnie to wywołuje zaciekłą nienawiść naśladowców Messinga i innych manipulatorów świadomością ludzką.

Praca dla Boga i ludzi

Kiedy mąż znów wyjechał do Szadryńska, do Sławika rozpoczęło się prawdziwe pielgrzymowanie potrzebujących. Sławik bardzo się męczył i było mi go bardzo żal, ale on błagał mnie o cierpliwość i prosił: „Mamusiu, niech przychodzą”. I ludzie szli nawet w nocy. Z głupoty i własnej ignorancji narzekałam w myślach, a niekiedy nie wytrzymując, pytałam Sławika: „Kiedy to się skończy?”. Myłam, ubierałam, pilnowałam, aby Sławik mógł odpocząć. Począwszy od siedmiu i pół roku Sława już służył Bogu i ludziom, a ja byłam posługaczką. Ludzie zwracali się do niego ze swoimi problemami zarówno w szkole jak i na ulicy, ale wróg rodzaju ludzkiego nie drzemał. Obawiając się o życie swego dziecka – ucznia, kategorycznie zażądałam od niego natychmiastowego powrotu po zajęciach w szkole do domu i zabroniłam mu kontaktu z chorymi i okazywanie komukolwiek pomocy lekarskiej poza domem. Sławik był bardzo posłusznym dzieckiem i dokładnie spełniał moje żądania. Zaczęłam prowadzić dokładną kontrolę wszystkich jego działań. Po to, aby był on pod moją kontrolą, poprosiłam go, aby ludzi przyjmował tylko u nas w mieszkaniu. Kiedy wszystko zaczęło się odbywać na moich oczach, to mój strach o niego zwiększył się.

Na przyjęcie do niego przyjeżdżało mnóstwo różnych ludzi, zarówno uczeni jak i prości ludzie. Wszyscy, z którymi się spotykał, byli zdumieni i wdzięczni za rozwiązanie za pomocą danego mu od Boga daru ich, zdawałoby się nie do rozwiązania, problemów, ponieważ dla niego, rzeczywiście nie było żadnych tajemnic.

Dla zobrazowania powyższego – o wizycie naukowców z Moskwy:

Dwaj młodzi brodaci naukowcy okazali dokumenty i poprosili o zgodę na rozmowę ze Sławikiem. Przestałam już się dziwić gościom mego syna, ludzie przychodzili do niego po pomoc z różnymi problemami, ale ci uczeni wywołali i u Sławika zainteresowanie. W stolicy dowiedzieli się oni o cudownym chłopczyku, który opowiada o budowie ziemi i kosmosu, przepowiada przyszłość i specjalnie wyruszyli w delegację na Ural, aby się z nim spotkać. Sławik długo opowiadał im o wszechświecie, o ziemi, o Bogu. „Ale przecież to prawda – powiedzieli naukowcy – ludzie dlatego żyją na Ziemi, ponieważ Bóg potrzebuje ich energii, czy ludzie oddają ją Bogu”? Sławik się roześmiał, a później poważnie powiedział: „Bogu żadna energia nie jest potrzebna. On daje wszystko: i ludziom i zwierzętom i światu, i energię również”. Opowiadał potem im o kształcie Ziemi, jej budowie, pustkach wewnątrz Ziemi. Zapytali, czy można przedstawić budowę Ziemi w postaci wzorów. Sławik odpowiedział, że można, ale oni i tak nie zrozumieją. Powiedzieli, żeby im je podał, a oni spróbują. Sławik podyktował im długie matematyczne wzory, których oni rzeczywiście nie znali. Długo jeszcze opowiadał im Sławik, a oni ze zdziwieniem słuchali i zapisywali. Odchodzili bardzo późno, z żalem, że trzeba wyjeżdżać, a tak chciało by się jeszcze porozmawiać ze Sławikiem, tak interesującym rozmówcą. A interesujący rozmówca jutro rano powinien iść do szkoły, a była już druga w nocy i kleiły mu się oczy, ale mówił, że to jest ważne dla uczonych – i rozmowa i notatki.

Chcę powiedzieć jeszcze o tym, że Sławik do ostatniego oddechu głosił o Najświętszej Trójcy. Błagał ludzi, aby chodzili do świątyni, w miarę możliwości pościli i jak najwięcej się modlili. Kiedy ludzie to spełniali, to on się bardzo cieszył za nich, pozdrawiał ich za przyjęcie Komunii św., chwalił ich, modlił się za nich. W ostatnim czasie, tuż przed śmiercią, modlił się przez całe dnie za każdy drobiazg, wszystkim dziękował i wszystkim się kłaniał, a szczególnie, nie wiadomo dlaczego, mi.

Przypomina mi się jedno wydarzenie. Pewnego razu Sławik stał na modlitwie obok ikony Boga naszego Jezusa Chrystusa. Świeca paliła się jasnym płomieniem i nagle zgasła bez żadnego powodu. Sławik bardzo silnie to przeżył. Zamiast po prostu zapalić świecę, zaczął ze łzami prosić Boga, aby świeca się zapaliła. Po pewnym czasie świeca zapaliła się sama, czemu się bardzo zdziwiłam.

Słowa Matki Sławika do Rosjan

ru6Matka Sławika – Walentyna Kraszennikowa

Sens przyjścia chłopczyka Wiaczesława, na ile zrozumiałam, sens jego proroctw, – to przestrzec, uprzedzić ludzi. I on przyszedł, wypełnił swój czyn – uprzedził ludzi. A uzdrawianie – było jakby drugorzędne. On swoje słowa jakby potwierdzał takimi widzialnymi czynami, jak na przykład w ciągu sekundy wyleczenie nerwu trójdzielnego i jeszcze mógł przy tym spokojnie diagnozować, i w ogóle wszystko opowiadać. I jemu bez zastrzeżeń wierzono. Dlatego obecnie jest problem u ludzi. Oni wierzą w to, co powiedział chłopczyk – prorok, że te numery (chodzi o liczby 666 – od tłum.) są od diabła. I tak jest. Właśnie jest teraz ten czas, właśnie te numery i właśnie to zakończenie wieku.

I chcę bardzo prosić prostych ludzi: „nie bierzcie chipów, nie stawajcie się trupami”. Po przyjęciu chipa każdy człowiek – jak mówił Sławik – będzie jak kukiełka. Wyobrażacie sobie: z człowieka Bożego – kukiełka, zabawka dla diabła. Od kukiełki tej, – mówił,- będzie odchodzić bardzo wiele nici i wszystkie te nici będą w rękach diabła. Za jaką nitkę diabeł pociągnie – to kukiełka będzie robić to, co on chce. Czy wyobrażacie siebie, wy, z chipami: pociągnął on za nitkę i wszyscy zaczipowani zaczęli się śmiać, pociągnął za inną – i wszyscy płaczecie. Czy to będą ludzie? Ludzie, trzeba się opamiętać! Zrzućcie z oczu te zasłony! Nie jesteście przecież ślepi. Przecież inni mówią, świadczą, że to wszystko już jest, i Bóg jest. Bójcie się Boga! Więcej nic nie mam wam do powiedzenia. Nie bierzcie chipów, nie bierzcie. Nie bierzcie paszportu światowego, ponieważ chłopczyk – prorok powiedział: „Wszyscy ci, którzy przyjmą ten mikro schemat, gdy pociągną ich za nitkę, pójdą brać pieczęć”. Nie rozumiem, dlaczego takie mnóstwo ludzi idzie w stronę mroku, dlaczego zdradzają Boga. Sławik powiedział: „Dla korzyści.” I ludzie powinni się zastanowić, ponieważ wkrótce będzie pieczęć dla wszystkich, ponieważ chipy już weszły do życia.

Tylko pomyślcie, popatrzcie na swoich wnuków, na swoje dzieci. Co one mając 7-8 lat mogą wam powiedzieć? Czy mogą was wyleczyć? Nie mogą. Czy mogą wam powiedzieć, ze nie można brać tych mikro schematów, i co jest miłe Bogu, a co niemiłe? Nie mogą. A więc posłuchajcie małego proroka, który powiedział: „Nie bierzcie tych mikro schematów (chipów) pod skórę, ponieważ wszyscy, którzy je przyjęli, nie będą mogli nie wziąć i pieczęci”. A jeśli ktoś już teraz je ma, to niech postara się ich pozbyć. Być może coś jeszcze można zrobić. A im szybciej, im więcej ich nabierzecie – tym bliższa będzie zagłada świata. Dlaczego nie służyć Chrystusowi, dlaczego obowiązkowo Antychrystowi? Dlaczego taka śpiączka? Dzieci się zabija, dzieci już się gwałci, demony gwałcą. Wiecie, że to nie bajki, to ludzie przychodzą z różnych regionów kraju i mówią jedno i to samo.

Drodzy bracia i siostry, Sława przyszedł na ten świat, aby Wam powiedzieć, aby Was ostrzec, żebyście nie brali ogólnoświatowego paszportu szatana, żebyście nie przyjmowali jego chipów. Powiedział on, że pierwszym dokumentem nie-ludzkim – był voucher. Wszystkie inne, nawet małe zaświadczenie i wszelki inny dokument – wszystko jest od szatana i tym, którzy przyjęli jego znak (pieczęć) na czoło lub prawą rękę, Pan Bóg nie przebaczy. On oddał swoje życie, aby właśnie to wam powiedzieć. Można oczywiście, w imię dóbr ziemskich i nieczystego sumienia, atakować dziecko, ale przecież to jest bluźnierstwo, a Bóg nie pozwoli, aby Go wyśmiewano. Czy zapomnieliście, że w pierwszej kolejności powinniście patrzeć na swoje dzieci, przecież ich zdjęć nie palicie, nie zakopujecie do ziemi, a szanujecie, oprawiacie w ramki. A co robicie z Bożym dzieckiem?! I nie boicie się?! Jakież zacofanie?! Życzę wam, słudzy Boży, abyście się opamiętali – przecież Sławoczka przyniósł swój owoc, a nasz Pan Jezus Chrystus powiedział, że po ich owocach ich poznacie. Wybaczcie mi. Nie jestem teologiem, a po prostu matką Sławika. Błogosławiono mnie, abym się zwróciła do was, jak umiem. Wybaczcie mi, w Imię Chrystusa. Z miłością do Was grzeszna służebnica Boża Walentyna Kraszennikowa.

Z woli Bożej matka chłopczyka Wiaczesława, 05.06.2007.

2. Proroctwa Sławika Kraszennikowa

Kilka spełnionych proroctw przytoczono we wprowadzeniu, przybliżającym osobę małego proroka: kim był i na czym polegała jego misja. Przepowiedział on dokładnie swoją chorobę (raka) i śmierć, a nawet, że jego trumnę będą nieść podpułkownicy oraz wiele wydarzeń z życia jego rodziny.

W dalszej części zostaną przedstawione proroctwa Sławika, z których większość dotyczy czasów przyszłych. Na początek kilka proroctw już spełnionych, o których przepowiadał przed śmiercią:

*** W Ameryce wysadzą w powietrze dwa wielkie jednakowe domy (WTC 9/11? – od tłum.).

Następnie od dołu wysadzą Statuę Wolności. Wyglądać to będzie tak: statua zrobi jakby krok do przodu i rozsypie się.

W Rosji również będą wysadzać domy. Na pytanie matki: „Komu to jest potrzebne? I kto będzie wysadzał?” - odpowiedział: „Swoi będą wysadzać”. (Co dokładnie się już spełniło, chodziło o pretekst do wznowienia wojny w Czeczenii i oskarżenie czeczeńskich bojowników – „terrorystów”, że to oni są sprawcami – od tłum.)

*** Na początku lat 90-tych pojawi się wspólna światowa waluta, pieniądze „rządcy światowego”, które będą się nazywać „euro”. Sprawy z tymi pieniędzmi pójdą pomyślnie i jako ostatnia przejdzie na nie Ameryka. Skąd mógł wiedzieć maleńki prowincjonalny chłopczyk na ponad 10 lat przed utworzeniem tej waluty i wpuszczeniem do obrotu pieniężnego?. O czymś, o czym nikt i nigdzie na świecie nie wiedział i nawet nie przypuszczał? Podając też poprawnie nazwę tej waluty?.

*** Na dwa dni przed 8 marca (Dniem Kobiet) powiedział matce: „Mamusiu, będę umierał, a oni będą śpiewać i tańczyć”. Matka nawet nie mogła sobie wyobrazić, co by to oznaczało. Dwa dni minęły spokojnie. Obok sali, gdzie leżał Sławik był pokój ordynatora, a naprzeciwko na korytarzu stał wielki telewizor. 8 marca w pokoju ordynatora zaczęła się zabawa personelu, a na korytarzu chore na raka dzieci rozpoczęły śpiewy i tańce, ustawiając głośność telewizora na całą moc. Cały oddział był wstrząsany rykiem telewizora, a Sławik leżał cicho z zamkniętymi oczami, aby matka się nie denerwowała i myślała, że on śpi. Czuł się wtedy bardzo źle, ponieważ robiono mu laparoskopię.

***

Poniżej jeszcze kilka krótkich proroctw, po których przytoczę te, dotyczące tematyki całego cyklu.

 

*** Los – Angeles, który obecnie się weseli, spali się w ogniu i lawie za swoje grzechy, i nastąpi to nagle i szybko.

*** Władywostok zginie bardzo szybko – od razu całe miasto. Fala, typu tsunami, runie na miasto i zmiecie cały Władywostok, od którego zostanie tylko jeden słup od latarni.

*** Miasto Tiumeń samo się zawali, szczególnie jego centrum, tam przez wiele lat wydobywano ropę naftową.

*** Gdy wszędzie będą występować katastrofy, Anglia zatonie, rząd Anglii wie o tym, ale nie będzie w to wierzył i dopiero, gdy od Anglii zostanie niewielki kawałek suszy, będzie zmuszony ewakuować się do Rosji. W tym celu tam będą zachowane statki.

*** Wszystko, co się będzie dziać w Rosji, będzie się również dziać na całej Ziemi. Wszystkie ciężkie budynki i budowle zawalą się, będą ogromne przesunięcia płatów Ziemi. Pojawią się ogromne pęknięcia – jak przepaście.

*** Niemcy będą się ogromnie cieszyć, kiedy się dowiedzą, kim jestem. Gdy matka zapytała dlaczego, odpowiedział: „Mamusiu, przecież tam przeżyłem pół życia”. (Po urodzeniu Sławika rodzice przez te lata mieszkali w Niemczech, ojciec służył w wojsku na terenie NRD – od tłum.)

*** Kraje nadbałtyckie – w jasny biały dzień, bez widocznych przyczyn, nie będzie trzęsienia ziemi, ani burzy – powstanie ogromnej wysokości fala … i wszystko zmyje, wszystko zabierze, zostanie tylko sam piasek…

* * * Na Uralu jest miasto, położone jakby w filiżance. W czasie uralskiego trzęsienia ziemi miasto to zostanie zawalone skałami i zalane wodą i nawet żadne zwierze nie uratuje się z tego miasta, a w Moskwie nawet nie pomyślą, aby przyjść mu z pomocą.

A u ciebie, mamusiu, – powiedział Sławik,- rozbiją się nie tylko wszystkie naczynia, ale i wszystko, co szklane. Rozsypie się tez stojące obok przedszkole, które przed tym będą długo remontować. Matka potwierdza: „Rzeczywiście, remont przedszkola trwał ponad 6 lat i oto całkiem niedawno zostało otwarte”. „W przedszkolu nikt nie zginie, tam w tym czasie nikogo nie będzie” – powiedział Sławik.

Na Uralu będzie kilka trzęsień ziemi o bardzo wielkiej mocy.

Czasy Antychrysta, znak (pieczęć) Bestii, chipy, czipizacja

Przyjdzie czas, opowiadał Sławoczka, że na Ziemi do władzy przystąpi nowy władca światowy (Antychryst), który dopuści wszystkie wady, tłumacząc, że Bóg rzekomo nie potrzebuje, aby ludzi się powstrzymywali, że wszystko zostało stworzone po to, aby ludzie się cieszyli i doznawali rozkoszy, przyjemności. Ludzie będą oburzeni tym, że ich „nieprawidłowo” nauczał Kościół Święty. Przyjmą fałszywe nauczanie władcy świata, o tym, że Bogu nie jest potrzebna wstrzemięźliwość i posty, i w ogóle pobożne życie.

Sławik trzymał się za serce, patrząc na tworzące się wszędzie nieprawości. Szczególnie się dziwił zachowaniu kobiet. Po prostu jego to zdumiewało. Mówił: „Mamusiu, jakie te panie są bezwstydne! Jakie rozpustne! I im bliżej do przyjścia Chrystusa, tym bardziej ludzie będą rozpustni”.

Sławik powiedział, że kiedy diabeł będzie czynić fałszywe cuda i mówić, że on – jest Bogiem, to chrześcijanie zobaczą w nim Jezusa Chrystusa, muzułmanie – Mahometa, a buddyści – Buddę, ale niektórzy buddyści zaczną się wahać, ponieważ Budda nie zamierzał przyjść.

Sławik mówił: „Mamusiu, wokoło niego będzie tyle demonów! I ludzie będą widzieć w nim Boga, przy czym każdy swego, a demony będą im się wydawać Aniołami. Od diabła będzie szedł silny smród, ale ludzie tego nie będą czuli. Tylko niektórzy nie pójdą patrzeć na niego.” Sławik dziwił się, mówiąc: „Jakiż on jest bezwstydny! Jaki straszny! Twarz, jakby posypana mąką, – biała i tak ze złością na mnie patrzy.” Diabeł będzie „przesuwał” góry, a ludzie będą dotykać te góry, które „przyszły” zza morza z wielkim zdziwieniem, a w rzeczywistości żadnej góry tam nie ma! To im się będzie tylko wydawało. Ale ogień z nieba, który będzie pokazywał, ten będzie realny.

Ludzi, którzy pozostaną wierni Bogu, Pan będzie ukrywał taką siłą, że ludzie ci, mieszkający w małych osadach, będą niedostępni dla sił zła. Ich po prostu nie będzie widać. Ci, którzy nie zdradzą Boga, w niczym się nie zmienią, po prostu pozostaną zwykłymi ludźmi. I to jest ich zwycięstwo.

Sławik powiedział, że będzie taka osada, do której nie będzie mógł przeniknąć żaden „zaszóstkowany” (ros. – «зашестеренный», czyli ten, który przyjął pieczęć Bestii – trzy szóstki – od tłum.). Wszystko dokoła zostanie otoczone fosą, a rów wypełniony wodą. Wszystkie wrota zostaną szczelnie zamknięte. Jednak jednej osobie w jakiś sposób uda się dojść do ściany, ale Boża Moc tak go odrzuci, że przeleci on z powrotem przez rów, wstanie na czworaki, otrzepie się i z wielką złością odejdzie.

Później wrócą wszystkie choroby, o których ludzie już zapomnieli. Jedna choroba pojawi się bez nazwy, od której będzie mnóstwo trupów na ulicach i nikt nie będzie ich chował. Będą po nich pełzać robaki i wokół będzie panował smród. Sławoczka powiedział: Mamusiu, ludzie będą iść i umierać w ruchu, ponieważ zupełnie nie będą mieć energii. W naszym mieście będzie tak samo”.

To, co będzie się dziać w Rosji, tak samo będzie i w innych krajach” – często mówił Sławik.

- „Sławoczka, a co to za choroba, jak ona się nazywa?”- zapytała matka. – „Niech popatrzę, mamusiu. Oto dom, gdzie mieszkamy, i po cichutku, powoli chodnikiem idzie kobieta. Idzie i widzi, że przed wejściem do domu obok ławeczki umiera jej znajoma, upadła i umiera. Kobieta się zatrzymała i myśli: „Może jej pomóc? A czy starczy mi sił? Czy dojdę potem do mieszkania i zobaczę swoje dzieci?” … I powoli idzie do wejścia… Nie, mamusiu, ta choroba nie ma nazwy”.

Pewnego razu Sławoczka opowiadał o lekach, które później będą fałszowane. „Jak to,- powiedziałam, - będą fałszować leki?” – „Wiesz, mamusiu, teraz, jeśli ktoś ma ból głowy, to wypije Analgin (polskim odpowiednikiem jest Pyralgina – od tłum.) i ból głowy ustaje, jeśli boli żołądek, to popije tabletkę na żołądek i ból przestaje. A później będzie tak: zabolała głowa, zażył Analgin, tylko on już jest sfałszowany i ból głowy nie ustaje, a będzie jeszcze silniejszy, przy niewielkim bólu żołądka wypije lekarstwo na żołądek i człowiek dostanie kolki, oto, co znaczą sfałszowane leki. A ludzie długo nie będą podejrzewać, że ktoś tak specjalnie fałszuje lekarstwa, żeby nie leczyć i ludzie będą pić jeszcze i jeszcze, a bóle będą co raz silniejsze… tysiące ludzi będzie umierać, zatrutych takimi lekarstwami. W tym czasie profesor profesorowi po znajomości będzie dawał pół tabletki Analginu ze starych zapasów, ponieważ wszystkich ludzi będzie bardzo bolała głowa”.

Któregoś razu w kuchni piliśmy herbatę i rozmawialiśmy. Nagle skronie moje przeszył bardzo silny ból, pojawił się nagle i szybko znikł. Sławik to zauważył i powiedział: „Mamusiu, złe duchy nieustannie atakują człowieka z góry. Energia demoniczna w postaci czarnych grudek nieustannie się przemieszcza z wielka szybkością, starając się wejść w człowieka, przebić go, a gdy to im się nie udaje, to człowiek i tak odczuwa ostry ból w którymś miejscu swego ciała, w tym, jak teraz u ciebie, w skroniach”.

Jeszcze Sławik powiedział: Będą ginąć drzewa i pewien człowiek zrobi lek jakby z destylacji brzozy i to lekarstwo będzie bardzo pomagać ludziom i ludzie będą gotowi oddać mu wszystko, co tylko mają za to lekarstwo i mógłby on być bardzo bogaty, ale jemu jest to niepotrzebne”.

Często powtarzał: „Świat cały zgubi korzyść!” i intonacja jego głosu była albo gniewna, albo smutna, albo prosząca: żeby ludzie nie dokonywali wyboru, opierając tylko na tym, czy „jest to korzystne dla mnie lub nie”? Sławik bardzo się dziwił, że tak beztrosko ludzie żyją: oprócz sławy, przyjemności, władzy i dorobkiewiczostwa wielu nie szuka niczego więcej. To go bardzo dziwiło i wtedy powtarzał: „Przecież kiedyś i tak każdy stanie przed Bogiem! I co wtedy powie Bogu?”.

Sławika często pytano o to, jak będziemy żyć w przyszłości, co będzie się działo w Rosji, na świecie, o władcach naszego kraju. To, co opowiadał Sławoczka było niesamowite, czasem – przerażające, niekiedy – wydawało się niemożliwe, ale bardzo wiele już się spełniło teraz.

Bardzo mało pamiętam jego przepowiedni o przyszłości. Przypominam, że w grudniu 1991 roku mówił mi, że na Kaukazie będzie krwawa, niekończąca się wojna, zginie bardzo wielu cywilów, będą zniszczone miasta. Że będą spadać i rozbijać się samoloty. Mówił, że bez wojny będzie ginąć i „znikać” więcej ludzi niż na wojnie. Że od ciężkiej choroby umrze Raisa Gorbaczowa, i że przed śmiercią u niej nie wszystko będzie dobrze z głową, a Gorbaczow zostanie sam, nikomu niepotrzebny. Że bardzo zachoruje Borys Jelcyn, ale nie umrze, ale w końcu będzie zmuszony odejść ze stanowiska prezydenckiego. Następnie będzie przywódca, który nie należy do żadnej partii i nikt go nie zna. Ostatnim przywódcą będzie ten, który opowie prawdę o Gorbaczowie i Jelcynie. Że zaczną się różne znaki na Ziemi i na Niebie, ludzie bardzo się nimi zainteresują i zapomną o nich. O znakach tych Sławik opowiadał dokładnie tak, jak napisano o nich w Ewangelii, o zwodzeniu ludzi. Prosił mnie, abym nie patrzyła, nie interesowała się tymi „cudami”, których wiele będzie pokazanych na Niebie i Księżycu – to będą demoniczne zwodzenia. Że na Księżycu jest bardzo wiele demonów (diabłów, biesów – od tłum.), będą oni pokazywać różne sztuczki i na Księżycu i na Niebie oraz Słońcu. „Dlatego ,- powiedział, – interesować się tym, tobie, mamusiu, nie wolno, bez względu na to, co by tam ciekawego nie występowało”. Że Ameryka dla pozoru zawrze pokój z Rosją, ale na wszystkich granicach Rosji będą stać amerykańscy żołnierze. Zaczną wwozić do Rosji amerykańskie produkty żywnościowe i wyroby powszechnego użytku, wszyscy z radością będą je kupować, sklepy będą zawalone tą „obfitością”. Wszystko będzie u nas amerykańskie, nawet kino.

Sławik mówił, ze ludzie nauczą się leczyć raka. Że nadejdzie czas, kiedy zaczną podnosić ceny i pensje, a na półtora do dwóch lat przed głodem zarobki zostawią wysokie, a ceny na towary, szczególnie na żywność, znacznie obniżą. Znów zostaną otwarte sklepy państwowe i hurtownie. Praca komór celnych się zmieni i towary będą bez przeszkód przechodzić przez nie. Początkowo jakość towarów będzie niska, ale później będzie lepsza. Ludziom pozwolą trochę pożyć dobrze, a później żywność schowają przed ludźmi pod ziemię i zacznie się głód. Rosja zacznie się dzielić. Nawet niewielki republiki, typu Tatarstan, będą się oddzielać, Będzie to sprzyjać przeżyciu ekonomicznemu, ale podczas powstania katastrof nie będzie wzajemnej pomocy, ponieważ każdy region będzie zajęty tylko swoimi problemami. Wyłączenia prądu zaczną się od Dalekiego Wschodu, a następnie będą wyłączać wszędzie. Wszędzie będzie zimno, ponieważ nie będzie włączane ogrzewanie. Wyłączą gaz i prąd. W szkołach nie będzie nawet kredy i papieru. Dzieci będą wałęsać się na ulicy. Wrócą wszystkie choroby. W Czelabińsku zakłady staną i opustoszeją, pozostanie tylko straż. Następnie te opustoszałe zakłady będą zapadać się pod ziemię. Wszystkie gigantyczne budowle zapadną się pod ziemię. Pozostali na ziemi ludzie będą cierpieć głód i pragnienie. Woda zacznie znikać z powierzchni Ziemi, uciekać. (Mówił już o tym św. Serafim Sarowski. Gdy postawi się obok studni krzyż, to woda zawsze w niej będzie – od tłum.). Woda, która pozostanie, zacznie robić się gęsta, cuchnąca i czerwona, podobna do krwi umarłego człowieka. Rośliny przestaną rosnąć. Nie będzie wiatru, ani deszczu. Wszelkie paskudztwo wylezie z pod ziemi na wierzch.

Dla tych, którzy przyjmą pieczęć Antychrysta, zbudują sklepy, w których będą najlepsze towary i najlepsze produkty spożywcze. Dla tych, którzy nie przyjmą pieczęci, również przez pewien czas będą otwarte sklepy, w których będą towary złej jakości i bardzo wysokie ceny. Następnie i tych sklepów nie będzie. Młodych ludzi Antychryst zdeprawuje przyzwoleniem na wszystko, dopuści wszystkie nałogi i zboczenia. Swoich Bóg ochroni i nikt nie umrze z głodu, tylko przez niedługi czas ludzie będą cierpieć uciążliwości, a Bóg pospieszy im na pomoc. Aniołowie Pańscy będą bronić ludzi, którzy nie zdradzili Boga.

A nasze zakłady i fabryki w tym czasie zostaną zamknięte, pojawi się bezrobocie. Ale wszystko „nie nasze” szybko Rosjanom znudzi się i będą oni z radością oglądać nawet mały rosyjski znaczek. Czas diabelski – czas zamiany wszystkiego: uczuć, wiary, towarów. Na Dalekim Wschodzie Rosji opustoszeją miasta, szczególnie miasteczka wojskowe, ludzie będą stamtąd wyjeżdżać, ponieważ nie będzie światła i ogrzewania. A Chińczycy, Koreańczycy i Wietnamczycy masowo zasiedla te tereny i będą jak u siebie w domu. Jeszcze Sławik mówił, że zacznie się straszna wojna światowa i to, co dzieje się w Rosji, będzie się dziać we wszystkich państwach. Rosja będzie również wciągnięta do tej wojny światowej, „niechętnie, nie chcąc, ze względu na jakieś okoliczności i spełnienia niektórych przepowiedni na temat Rosji -wyzwolicielki”. Do armii rosyjskiej będą brać wszystkich mężczyzn, a później i kobiety. W domach zostaną tylko starsze kobiety, starcy i małe dzieci. Wszystkie dziewczęta i kobiety, które nosiły spodnie, będą przymusowo wcielone do armii, ponieważ armia w tym czasie będzie w stanie „upadku” i prawie w całości trzeba będzie tworzyć ją na nowo. W armiach innych krajów będzie tak samo.

Sławik powiedział, że w domu nie wolno trzymać psów, że psy powinny żyć na dworze. Że nie wolno zbierać masek, czaszek, książek fantastycznych itp., ponieważ osiedlają się w nich złe duchy. I odwrotnie – obrazów Świętych złe duchy nie wytrzymują. Nie lubią one palących się świec, zapachu kadzidła, modlitw, np. „Ojcze nasz”, od których zaczynają się miotać i znikają. Świątynie będą puste, i nieoficjalnie pozwoli się w nich otworzyć niewielkie warsztaty, głównie stolarskie. Kiedy będzie głód, straszny głód, kobiety z głodu powiozą swoje skarby, w tym stare, zabytkowe ikony, do sklepów komisowych w Czelabińsku, a głodni sprzedawcy będą ze strachem pracować w tych sklepach obrazów, ponieważ Bóg będzie te sklepy palił ogniem.

Wyżsi dowódcy, którzy nasłuchali się o Sławiku, prosili mego męża o spotkanie z nim, czasami mąż zabierał syna na poligon, gdzie dyskutował z wojskowymi. On bardzo kochał naszą armię, dorastał w miasteczkach wojskowych, i sam jako syn wojskowego – bardzo ubolewał, że armię wkrótce rozwalą, i zamiast niej utworzą brygady szybkiego reagowania. On tak i nazwał je – „brygady szybkiego reagowania”, które przed przybyciem władcy świata – Antychrysta, będą każdy, nawet najmniejszy przejaw ludzkiego niezadowolenia, „gasić” swoim szybkim pojawieniem się. I te brygady już są… Sławoczka mówił, że na wszystkich naszych granicach będą stali Amerykanie, ale do Rosji nie wejdą.

Państwo nasze będzie policyjne, w pociągach, na drogach, wszędzie będą sprawdzać dokumenty i pieczęć i kto jej nie będzie miał, temu będą mogli nanieść ją siłą.

Człowiek nie będzie mógł żyć w dwóch miejscach, na przykład w domu i w mieszkaniu, ponieważ wszelkie przesunięcia ludzi, wyjazdy poza miejsce zamieszkania, będą ściśle ograniczone, szczególnie tych osób, które nie przyjęli znamienia Antychrysta. To obecnie ludzie mogą na weekendy i latem pojechać z mieszkania do domu lub domku letniskowego (ros. – daczy – od tłum.), a w czasach ostatnich lepiej jest mieszkać w domu, ponieważ zamieszkanie i wyżywienie są w pobliżu. I wyłączenie wszystkich „wygód” łatwiej jest znieść w domu niż w mieszkaniach w mieście.

Bóg nie przebaczy … Dodano potwierdzające cytaty z Apokalipsy św. Jana

Jeszcze w czasach sowieckich Sławik powiedział: Mamusiu, w tajemnicy przed rodzicami w niektórych moskiewskich klinikach położniczych noworodkom wszczepia się pod skórę mikro schematy (chipy), rodzice nie wiedzą, od czego takie mądre dziecko im się urodziło”. Matka Sławika: „A dzisiaj widzę, że proroctwa jego się spełniają i satanistyczne chipy przygotowane już są dla wszystkich. O tym z dumą informują w telewizji, pokazują laboratorium, w którym na każdego z nas jest przygotowany ten żywy mikro schemat, tj. biochip. A co to jest? I kim jest właściciel, który zajmie nasz organizm, wejdzie do każdej komórki naszego organizmu i kim będziemy po tym? Wnioski trzeba robić samemu. Pierwszym nie-ludzkim dokumentem w naszym kraju był voucher, również następne dokumenty będą od szatana. Przyjdzie czas, kiedy człowiek będzie chciał otrzymać małe zaświadczenie, a mu powiedzą: „Weź numer, inaczej zaświadczenia nie damy”. Dokumentem końcowym będzie paszport światowy”. Po biochipie Sławik powiedział: „Będzie maleńka, bardzo sympatyczna szara płytka (kartonik) – światowy paszport i kiedy ludzie będą go odbierać, to specjalne urządzenie zostanie zainstalowane w taki sposób, że na czoło lub prawą rękę, którą, z reguły, wyciągamy, gdy coś bierzemy, w tym czasie naniesie promieniami (jakimiś izotopami) trzy maleńkie szóstki (666) w postaci tatuażu i Bóg nie przebaczy nikomu, kto przyjmie pieczęć”.

A inny anioł, trzeci, przyszedł w ślad za nimi, mówiąc donośnym głosem: „Jeśli ktoś wielbi Bestię i obraz jej i bierze sobie jej znamię na czoło lub na rękę, ten również będzie pić wino zapalczywości Boga przygotowane, nierozcieńczone, w kielichu Jego gniewu; i będzie katowany ogniem i siarką wobec świętych aniołów i Baranka. A dym ich katuszy na wieki wieków się wznosi i nie mają spoczynku we dnie i w nocy czciciele Bestii i jej obrazu, i ten, kto bierze znamię jej imienia”. (Apok. Św. Jana 14: 9, 10, 11).

I sprawia, że wszyscy, mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło” (Apok. św. Jana 13, 16).

Początkowo te szóstki nie będą widoczne, ale potem jak elektroniczna tablica na czole i na ręce będą świecić zielonym światłem. Jeśli osoba spróbuje pozbyć się tych szóstek i odrąbie sobie rękę, to szóstki pojawią się na kikucie, i wtedy, gdyby człowieka porąbać na kawałki, to na każdym kawałku pojawia się trzy szóstki. Na początku ludzie będą się wstydzić i ukrywać ten znak, ale później przestaną się krępować i zaczną otwarcie nosić tę pieczęć Antychrysta.

W Apokalipsie Świętego Jana opisano to w ten sposób: „I poszedł pierwszy (Anioł) i wylał swą czaszę na ziemię. A wrzód złośliwy, bolesny, wystąpił na ludziach, co mają znamię Bestii i na tych, co wielbią jej obraz” (Apok. Św.Jana 16, 2).

Stopniowo ci ludzie staną się bardzo źli, będą ich męczyć choroby i ropiejące rany. Szczególnie będą źli na tych, u kogo nie będzie tej pieczęci. Jeżeli człowiek nie wytrzyma głodu, wejdzie do sklepu i weźmie sobie produktów, to, przechodząc przez kasę, postawią mu „666”, jeśli nie miał tego znaku. Ludzie, którzy prawdziwie lub przez kłamstwo otrzymali szóstki, nie będą mogli umrzeć. Staną się jakby nieśmiertelni. Sławik powiedział, że „jeśli taka osoba ze względu na straszne życie zechce zakończyć życie samobójstwem i rozpędziwszy się samochodem uderzy np. w mur, i zostanie wraz z samochodem rozerwana na kawałki, to jak potwór w filmach horroru ponownie pozbiera się z kawałków w całego człowieka i znów ożyje”.

W Apokalipsie św. Jana napisano na ten temat: „I w owe dni ludzie szukać będą śmierci, ale jej nie znajdą, i będą chcieli umrzeć, ale śmierć od nich ucieknie”. (Apok. Św. Jana 9, 6). Według Apokalipsy ma to trwać 5 miesięcy.

Święty Jan Ewangelista mówi: „I że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jego imienia” (Apok. Św. Jana 13,17).

Sławik mówił również, że ci, którzy nie przyjęli pieczęci, nie będą mogli nic w sklepie kupić, również „zaszóstkowane” jedzenie tez nie będą mogli jeść. Nawet nie będą go mogli przełknąć, kiedy ludzie, którzy przyjęli pieczęć, ich krewni, zechcą im pomóc, oddając część swoich produktów. W tych czasach, w niektórych miejscach dzieci będą umierać z głodu, a Moskwa będzie żyć świątecznie, ale później zacznie zapadać się pod ziemię. Będzie się poruszać jak po równi pochyłej, a kiedy Jezus Chrystus postawi stopę na Placu Czerwonym, to wtedy resztki Kremla wraz z gwiazdą ostatecznie się zapadną. W tym czasie przywódca, prawdopodobnie, przeniesie się do Bonn i stamtąd będzie rządzić narodem.

Ludzie, którzy otrzymali nowe paszporty światowe, będą na początku korzystać ze wszystkich dobrodziejstw, wszystko kupować, wszędzie jeździć, jeśli będą mieć pieniądze, ponieważ i biedni i bogaci pozostaną przy swoich możliwościach (stanach posiadania) i tytułach, ale potem oni również nie będą mogli nic nabyć i zrozumieją, że zostali oszukani i będą bardzo źli… Nastanie straszny głód, zostanie on wywołany sztucznie…

Przyjdzie czas, kiedy donosić i zdradzać będą nawet bliscy ludzie, i z powodu donosów będą torturować, wysyłać na zesłanie i zabijać uczciwych ludzi i prawosławnych chrześcijan, prawdziwych kapłanów i zakonników. Oprócz tego, będzie bardzo dużo urządzeń podsłuchowych, nawet na ulicy ludzie będą się bali rozmawiać. Nastaną czasy gorsze, niż za Stalina. Zwykłych normalnych ludzi pozostanie bardzo mało. Prawie wszyscy będą zajmować się spirytyzmem i żyć, słuchając podpowiedzi i pod kierownictwem demonów, ponieważ będą ich wyraźnie słyszeć i nawet z nimi rozmawiać, uważając ich za „wyższy rozum”. Będą się oni wyśmiewać ze zwykłych ludzi, uważając ich „za zacofanych, nie współczesnych, niewykształconych i niepotrzebnych na Ziemi, ale z nimi będzie Bóg. Święty Jan Apostoł przytacza słowa Pana Jezusa: „To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli, Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę. Jam zwyciężył świat.” (J 16,33).

A z czasem, kiedy zrozumieją, że to oni, którzy otrzymali znak Bestii, wpadli w sidła diabła, będą tak źli, że byliby gotowi własnymi rękoma rozerwać tych, którzy ocaleli. Tak jak za czasów Noego, przed potopem, szli zdemoralizowani, a przed nimi biegła złość, tak i w nadchodzących czasach normalni, ocalali ludzie, będą zmuszeni chować się przed zwiedzionymi, ale nadejdzie czas: ”I otrze Bóg z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie. Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu już odtąd nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły” (Apok. Św. Jana 21, 4).

Sławik powiedział, że Bóg nikomu nie przebaczy, kto przyjął światowy paszport i pieczęć Antychrysta, bez względu na to, co tylko ludzie nie wymyślą na swoje usprawiedliwienie. „Oto przyjdę niebawem, a moja zapłata jest ze mną, by tak każdemu odpłacić, jaka jest jego praca”. (Apok. Św. Jana 22, 12)

UFO, kosmici (przybysze z innych planet, ufoludki itp.)

Sławik mówił, że tzw. kosmici, przybysze z innych planet, ufoludki czy jeszcze inaczej nazywani – to są po prostu demony, które znajdują się w powietrzu i kiedy zaczną często rozbijać się samoloty i helikoptery, to nie od tego, że są stare lub coś w nich się uszkodziło, a będzie to się działo tak długo, dopóki ludzie nie zdadzą sobie sprawy, że zajmowanie przez nich przestrzeni powietrznej jest niepożądane, ponieważ loty ludzi przeszkadzają UFO, czyli demonom przeprowadzać swoje czynności w powietrzu, albowiem przygotowują się oni do wojny z Bogiem i zawracają ludziom głowy, znajdując się w kontakcie z najpotężniejszymi ludźmi tego świata.

Kosmici porywają ludzi i wykorzystują ich jako niewolników, jest u nich wiele miejsc, w których w niewoli pracują „zaginieni”. Na przykład, na Ziemi jest tak zwany przez ludzi Rów Mariański, na dnie tego rowu jest gruba warstwa mułu i innych osadów wodnych, a pod nimi jest jeszcze drugie dno, dokąd zapadła się Atlantyda. Miasto jest w dobrym stanie i jest chronione przez UFO, czyli demony, aby ludzie tego miejsca nie znaleźli. Niewolnikami UFO są żywi ludzi, których oni kradną, ale sami im się nie pokazują, aby ludzie by zwariowali, ponieważ wygląd tych „przybyszów z innych planet” jest przerażający.

Gdyby Atlantyda została zbadana przez ludzi, to wyobrażenie ludzi o wszechświecie bardzo by się zmieniło. Wtedy ludzie by zrozumieli, kim są ich prawdziwi wrogowie i zaczęliby z nimi walczyć. A „im” jest to niepotrzebne. „Oni” bardzo boją się Jezusa Chrystusa i ze strachu są ograniczeni w swojej działalności, inaczej ludzi, jako takich, już dawno nie byłoby na Ziemi. Dla „nichnajważniejszym jest – aby człowiek zginął bez nawrócenia się do Boga, bez prawdziwej wiary, traktując życie i śmierć niepoważnie, jako zabawę. A po śmierci żeby stał się ich własnością, chociaż niektórzy już i przy życiu są wykorzystywani jako wykonawcy zła, ci ludzie „zabawki” w rękach demonów.

Ludzie mogliby znaleźć jeszcze jedną budowlę, która otworzyłaby im oczy na swoich wrogów, ale ona jest również ściśle strzeżona przez te same siły. Budowla ta jest typu ludzkiego umysłu – komputera, ale o wiele bardziej doskonałego, znajduje się ona w górach, w skale, w idealnym stanie, wyglądem zamaskowana pod skałę.

Sławik tez mówił, że pół materialne UFO wykorzystują jako paliwo brylanty (diamenty), które dostarczają demonom dla UFO „silni tego świata”, tj. „Illuminaciz Rządu Światowego. Im większy brylant, tym lepiej dla „nich”, dlatego historie kradzieży dużych znanych brylantów są zawsze związane z zabójstwem wielu ludzi wcale nie ze względu na wartość tych brylantów, lecz z tego powodu, że powinny być one przechowywane u określonych ludzi.

Po pewnym czasie ludzie nauczą się robić takie same statki, jak UFO, tylko na innym paliwie. Ludzie uwierzą, że Jezus Chrystus jest Zbawicielem i w każdym statku powietrznym będzie niegasnąca lampka i ikona Pana. Będzie to krótki okres, kiedy Pan pozwoli człowiekowi stoczyć walkę z demonami pod nadzorem Niebios.

Sławik mówił, że kiedy kosmici biorą od człowieka skórę, rzekomo do analizy, to później, w rzeczywistości, z maleńkiego kawałeczka skóry hodują wieki płat ludzkiej skóry, który naciągają na siebie. Oni przygotowują się do zejścia do nas pod postacią przybyszów z innych planet, prześladowanych przez „złe siły kosmiczne”, a w rzeczywistości przez Boga, ale ich prawdziwy wygląd będzie bardzo zamaskowany i działać w świecie rzeczywistym będą oni pod postacią prawdziwych ludzi, a czasami będzie następować straszna „zamiana”- w miejsce skradzionego człowieka pojawi się „ten”, całkowicie zewnętrznie nie do odróżnienia od prawdziwej osoby, a ludzie porwani (ukradzeni) zostaną albo zlikwidowani albo wysłani do niewoli.

Do UFO, które wylądują na całej Ziemi demony zaproszą ludzi do badania i leczenia. Ludzie masowo pójdą do nich po zdrowie, a wyjdą jako „zdrowi zombie.” To tylko jeden z rodzajów oszukiwania ludzi, będą też inne metody zombizacji, w zależności od poziomu duchowego człowieka.

Innym razem Sławoczka powiedział, że nie wszyscy naukowcy uwierzą „ich” cudom i to sprawi, że wykonają oni takie urządzenie, które pozwoli naukowcom wśród ludzi rozpoznawać tzw. „przybyszów z innych planet”, czyli ucieleśnionych demonów, którzy są przerażający, bardzo straszni. W tym urządzeniu wszystko fałszywe, co zostało zrobione „pod człowieka”, u diabłów będzie widoczne jak na rentgenie, cała ich wewnętrzna istota. Będzie ich taka ilość, że naukowcy po prostu się przerażą. Pewnego razu Sławik powiedział swojej mamie: „Będzie taki uczony, który mi, mamusiu, bardzo uwierzy i wraz ze swoimi kolegami – uczonymi skonstruuje przyrząd do określania demonów, zamaskowanych pod ludzi”. Żeby sprawdzić przyrząd w działaniu schowają się oni w określonym miejscu. Będzie głucha, ciemna noc, i naraz bezszelestnie pojawią się ci ludzie – nieludzie. Naukowcy przygotowywali się do ujrzenia straszliwego widoku tych nieludzi, ale gdy zobaczą ich w urządzeniu – jest ono podobne w działaniu do lornetki, to znaczy, że będzie ich widać z daleka, to z przerażenia prawie zaczną krzyczeć, albowiem ogarnie ich panika. Jednak uczeni wytrzymają i nie zakrzyczą, nie uciekną – dlatego zostaną żywi i będą tych nieludzi obserwować. W ten sposób w świecie pojawi się informacja, potwierdzona przez uczonych o tym, jak i co się dzieje z zamianą ludzi. Urządzeń tych zostanie zrobiona wielka ilość i będą one bardzo przydatne dla ludzi. Używane będą bardzo różnorodnie. Sławoczka nie tylko opowiadał, on jakby brał udział w przyszłej rzeczywistości, dlatego jego opowiadania o przyszłych wydarzeniach są tak żywe i wiarygodne.

W domach i mieszkaniach będzie niespokojnie. Ludzie będą oglądać różne anormalne zjawiska.

Wojna z Chinami

W tamtym czasie powstanie konflikt Ameryki z Chinami i kiedy będą oni na krawędzi wojny, to Amerykanie w ostatniej chwili przestraszą się Chin i napuszczą je na Rosję. I zacznie się straszliwa wojna z Chinami. Wojna będzie taka, że niekiedy bez jednego wystrzału ogromne terytoria zostaną zajęte przez Chiny: wieczorem mieszkańcy zasną jako Rosjanie, a rano obudzą się jako Chińczycy. Ale w wielu miastach i wsiach będą krwawe walki. Sławik mówił, że Chińczycy będą zabijać naszych mężczyzn i chłopców, i sterylizować naszą ludność na podbitych terytoriach. Na podbitych ziemiach Chińczycy będą okrutni we wszystkim. Świątynie chrześcijańskie i muzułmańskie meczety zdobywcy tylko trochę przerobią, zrobią dachy po chińsku, przed wejściem umieszczą smoka, który zamiast dzwonu będzie głuchym, przeciągłym dźwiękiem zwoływał naród do oddawania czci, natomiast ci, którzy nie pójdą, zostaną bezlitośnie zabici lub powieszeni.

Chińczycy jak mur pójdą podbijać ziemie różnych narodów, ludzi, tam mieszkających, będą zabijać, i wtedy Amerykanie, po raz pierwszy w świecie na tak masową skalę zastosują na Chińczykach nową broń psychologiczną (psychotroniczną? – od tłum.), która oddziałuje tylko na tę rasę i pogonią ich z powrotem. Chińczycy, którzy znaleźli się pod działaniem tej broni, będą uciekać ze wszystkich podbitych ziem z powrotem do Chin, i tam będą chować się w ciemne miejsca i drżeć, jak ze strachu. Działanie tej broni psychologicznej jest takie, że nawet u siebie, w Chinach, oni już nigdy nie będą mogli być normalnymi ludźmi. Wszyscy Chińczycy, którzy trafią pod działanie tej broni, wymrą.

Od tłumacza

Zainteresowanych odsyłam do artykułu „Imperium Bioterroru”, który przetłumaczyłem w sierpniu 2014 r. dla <Wolnej Polski>. Opisano tam prace amerykańskich naukowców mikrobiologów nad tworzeniem nowych form wirusów i bakterii, które m.in. maja działać wybiórczo tylko na pewne rasy, grupy etniczne ludzi. Załączam wyjątek z tego artykułu. Zainteresowanym chętnie wyślę ten artykuł (mój adres: andrzejleszczynski1@wp.pl ). Artykuł dotyczy współczesnej broni biologicznej (bakteriologicznej), natomiast broń, która będzie użyta wobec Chińczyków jest bronią psychotroniczną (psychologiczną). Ta pierwsza broń działa na ciało, a ta druga – na psychikę.

[…]

Broń etniczna i genetyczna

Poczynając od lat 70-tych w USA były prowadzone przyspieszone opracowania „broni etnicznej”. I jak uważa wielu ekspertów, do chwili obecnej wynaleziono nowe szczepy śmiertelnych wirusów, które mogą rozprzestrzeniać się tylko w określonym środowisku etnicznym.

Tak więc, „nietypowe zapalenie płuc” atakuje przede wszystkim Chińczyków i mieszkańców Azji Południowo-Wschodniej, Ebola i AIDS – Afrykanów. Izraelscy naukowcy próbują stworzyć podobną broń biologiczną, skierowaną przeciwko Arabom.

Brytyjskie Stowarzyszenie Medyczne niedawno oświadczyło, że „postępowy rozwój genetyki może już w niedalekiej przyszłości stać się przyczyną przeprowadzenia na niespotykaną skalę czystek etnicznych”.

Pomysł utworzenia „biologicznej dominacji nad światem” dojrzewa już nie tylko w umysłach szalonych kanibali – wirusologów, ale i w kalkulacjach polityków, strategów wojskowych i ekspertów! I tak, niedawno idea ta została nagłośniona przez poważnych neokonserwatywnych polityków USA w raporcie „Nowe rubieże obrony Ameryki”.

 

W raporcie jest napisane, że, oczywiście, dominację militarną na świecie powinny przede wszystkim zapewnić rakiety balistyczne i skrzydlate, samoloty sterowane przez radio („drony”) oraz łodzie podwodne i broń satelitarna. Ale wraz z tym, „w ciągu najbliższych kilku lat sztuka prowadzenia wojny w powietrzu, na lądzie i na morzu będzie się zupełnie różnić od obecnej, a walki będą się odbywać w nowych wymiarach – w kosmosie, „cyberprzestrzeni”, a także na poziomie wewnątrzkomórkowym i drobnoustrojowym (mikrobowym)”. Dalej mówi się o tym, że „zaawansowane formy broni biologicznej, które będą wybierać jako cele określone genotypy ludzkie, potrafią wyprowadzić ten kierunek ze świata terroru na godne miejsce wśród politycznie uzasadnionych środków!”.

***

Jeszcze Sławik powiedział, że w Chinach nastąpi poważna awariaduży wyciek promieniowania, tak wielki, że będzie to zagrożeniem dla całego świata. Chińczycy z początku będą milczeć o awarii, ale nie będzie można tego ukryć, ponieważ sami nie będą w stanie poradzić sobie z awarią, ani zatrzymać wycieku. Gdy Chińczycy już nie będą ukrywać awarii, wtedy naukowcy wielu państw na całym świecie będą proponować i wypróbowywać różne warianty usunięcia awarii, ale bezskutecznie. „Wtedy oni potajemnie, oszukując cię, mamusiu, załadują mnie do samolotu i przewiozą do Chin, w sam środek promieniowania, i przez pewien czas, – opowiadał Sławik, - będę się tam znajdował, ale pomóc im w niczym nie będę mógł, – prawdopodobnie nie będzie na to Woli Bożej”.

I jeszcze – właśnie w Chinach będzie największe i najgłębsze na świecie pęknięcie w Ziemi, tam Ziemia jakby się rozstąpi. Zginie ogromna liczba ludzi.

 

Piekło

Sławik powiedział, że piekło jest realne i jest pod nami. Zapytałam o Stalina. Wyjaśnił, że w piekle jest miejsce, gdzie cieknie wrzątek i w tym wrzątku jedni stoją po kostki, inni – po kolano, jeszcze inni – po pierś, a Stalin cały, z głową jest w nim. […] (Pomijam opisy urządzenia piekła, o kotłach, przygotowaniu do ich drewna… -od tłum.). „Jakie grzechy, takie i miejsca” – mówił Sławik.

Demony (biesy) strasznie nienawidzą ludzi za to, że Bóg świętymi ludźmi uzupełnia liczę upadłych aniołów, których za nieposłuszeństwo zrzucił na Ziemię i przemienił w demonów (biesów). Sławik mówił, że jeden święty ceniony jest bardziej, niż cała ziemska nauka, i droższy jest od wielu kapłanów razem wziętych, a są również zwykli, prości ludzie, którzy nawet nie podejrzewają, jak są święci. Są również zamaskowani pod świętych, których lud uważa za świętych, ale w istocie to są czarownicy. W historii ludzkości były przypadki, kiedy świętych uważano za czarowników i odwrotnie. I do dzisiaj tak uważają. Powiedział jeszcze, że niedługo prawie wszystkie biesy (demony) wylazą na powierzchnie Ziemi razem z diabłem i w piekle przez pewien czas będzie spokojniej niż na Ziemi, ponieważ pozostali w piekle demony (biesy) nie będą gorliwie wykonywać swoją pracę

 

Morze Czarne

Morze Czarne umrze, ale nie od razu, lecz stopniowo. Początkowo, na Morzu Czarnym będzie gigantyczna eksplozja, ponieważ na powierzchni morza pozostała niewielka warstwa wody, a pod nią jest gazsiarkowodór, a pod tym gazem kolejna warstwa wody. Na dnie morza żyją organizmy, podobne do robaków, których jest tam bardzo dużo i które wydzielają siarkowodór. Cała ta podwodna przestrzeń wybuchnie, eksplozja będzie straszna, dotrze do górnych warstw atmosfery, gdzie z winy człowieka zgromadziła się ogromna ilość chemikaliów i innych odpadów. Palić się będzie wszystko, będzie takie wrażenie, że płonie woda, Ziemia i Niebo. Wszystkim krajom nad Morzem Czarnym będzie źle. Odessę miasto uratuje pęknięty rurociąg słodkiej wody, który zaleje słodką wodą palące się miasto, utworzy się kurtyna z pary, i przez to wielu się uratuje. Sławik powiedział, że pomoże uratować swoją kuzynkę – córkę naszych krewnych, którzy teraz mieszkają w Odessie, nawet opowiadał, jak to się odbędzie: gdy wszystko będzie palić się w Odessie, dziewczyna ze strachu wlezie pod komin. Sławik nawet ze zdziwieniem powiedział: jak ona tam się zmieści, tam nie ma żadnej przestrzeni, a wyleźć stamtąd sama nie potrafi. Wtedy przybiegnie ojciec i z ogromnym trudem wyciągnie ją całą mokrą i brudną, drżącą ze strachu. W tym czasie statki na morzu i u nabrzeży będą palić się i eksplodować. Część ludności zginie. W ogóle, na morzu będzie kilka dużych eksplozji, w odstępach czasu, i tak stopniowo Morze Czarne przestanie istnieć.

 

Izrael

Sławik szczególnie podziwiał Izraelczyków. Powiedział, że w Izraelu rozpocznie się wojna, i Izraelczycy, otoczeni ze wszystkich stron przez Muzułmanów, będą się wytrwale bronić. „Mamusiu, - mówił z podziwem Sławik – jacy oni są odważni, wykażą po prostu cuda odwagi, ale zostaną jednak pokonani. Nasze chrześcijańskie świątynie Muzułmanie zbezczeszczą, czym bardzo rozgniewają Boga”. Sławik mówił, że szatan chce rozpalić wojnę między Muzułmanami a Chrześcijanami, ale Bóg nie dopuści do wojny światowej między nimi, ponieważ powstaną Buddyści i Chińczycy.

 

Kaukaz

Na Kaukazie będzie wojna, krwawa, okrutna, niekończąca się wojna, która zabierze wiele istnień ludzkich po obu stronach, oprócz wojskowych zginie ogromna ilość cywilów. Później będzie wiele trzęsień ziemi i, ostatecznie, z Kaukazu nic nie pozostanie, góry tam pomieszają się z błotem i pozostaną maleńkie wysepki, gdzie życie będzie zachowane.

 

Kilka słów od autora artykułu

Dla wierzącego rosyjskiego serca i nie obojętnych ludzi naszej umęczonej Świętej Rosji dzisiaj jest bardzo ważne, aby prorocza wieść o przebaczeniu Rosji, jej nadchodzącym ratunku i o dobrym zwiastunie tego długo oczekiwanego wydarzenia – chłopczyku – proroku Wiaczesławie Uralskim i Syberyjskim (Czebarkulskim) z geograficznego centrum naszej Ojczyzny – Uralu, przyszła z głębin naszej tragicznej Historii właśnie przez usta Świętego Cara -. Odkupiciela Mikołaja II. Tego, który w imię ratowania Ojczyzny i swoich poddanych oddał w ofierze najdroższe, co miał – ukoronowaną głowę, a nawet życie swojej ukochanej Świętej Rodziny. Wszystko, co mógł, bez reszty, On dobrowolnie ofiarnie położył na ołtarzu zbawienia ukochanej Ojczyzny, wszedł na nią tam, na Uralu, na Jekatierynburgską Rosyjską Golgotę.

My, żyjący obecnie, komu droga jest Ojczyzna – Święta Ruś, nasza Prawosławna Wiara i Cerkiew Chrystusowa, również powinniśmy stale mieć przed swoimi ziemskimi i duchowymi oczami w celu naśladowania te ofiarne czyny: Zbawiciela – naszego Boga, Jego żywą ikonę w Ziemi Rosyjskiej – Świętego Cara Mikołaja II, jak również tak krótką, ale obficie usłaną dobrymi owocami, – służbę tego niezwykłego ziemskiego Anioła w ciele – chłopczyka Sławika Czebarkulskiego, który również jak tylko mógł, ofiarnie, bezinteresownie i bez reszty, oddał całego siebie Bogu, Ojczyźnie i swoim rodakom. On został nam wszystkim dany przez Boga dla umocnienia w wierze, dla pocieszenia i pomocy chorym, cierpiącym i smutnym w naszym trudnym i złym czasie. On przyszedł, aby zawczasu nas poinformować, przygotować do najważniejszych prób wszystkich ludzi na Ziemi w przeddzień wejścia na tron Antychrysta, a w Rosji – Pomazańca Bożego – prawosławnego Cara – Zwycięzcy, w przededniu Drugiego Chwalebnego Przyjścia na Świat Zbawiciela i Pana naszego Jezusa Chrystusa.

 

Od tłumacza:

Nie sposób umieścić wszystkich wątków, opisanych w książkach o małym proroku. Może kiedyś któraś z nich zostanie w Polsce przetłumaczona. Podczas szperania w rosyjskim Internecie natrafiłem na bardzo ciekawą książkę pt. „Z pomocą wiernym. Posłaniec prawosławny”, (ros. – „В помощь верным. Православный вестик”), <https://vk.com/poslannyj_bogom> przeznaczoną dla Rosjan na czasy ostateczne, czasy Antychrysta jako poradnik, w którym podane są rady, jak przeżyć ten okres i nie zatracić swojej duszy. Instruuje się wręcz ludzi, jak mają się zachowywać w warunkach masowego terroru, jak unikać aresztu, jak organizować ucieczki, jak zachowywać się w śledztwie, gdy zostanie się aresztowanym (chodzi o czasy, kiedy Chrześcijanie będą prześladowani i wyszukiwani z powodu nie przyjęcia znaku Antychrysta, trzech 666). Podaje się dokładnie, jak należy przygotować się do ucieczki do lasów, co spakować do plecaków i mnóstwo innych porad… Podano też, w jakie leki należy się zaopatrzyć, a także umieszczono rady małego Proroka Sławika, dotyczące leczenia ziołami różnych chorób, również raka. Może kiedyś i ten poradnik trzeba będzie przetłumaczyć na użytek również wierzących ludzi w Polsce.

Do niniejszego opracowania załączam z tej publikacji rady Sławika o leczeniu raka (tylko, niestety) i jak zbierać i leczyć się ziołami.

Niektóre zachowane rady chłopczyka Wiaczesława dotyczące leczenia chorób ziołami (recepty na raka)

Przy każdym rodzaju raka: sok jaskółczego ziela (glistnika, ros. – чистотела)!!!

https://vk.com/poslannyj_bogom

6.7.2014 r.

Podczas suszenia ziele traci prawie wszystkie swoje właściwości lecznicze, dlatego należy robić sok. W czasie kwitnienia ścięte zioło (nie myć!) przepuścić przez maszynkę do mięsa (wyciskarkę soku, lub sokowirówkę – od tłum.) i wycisnąć sok przez gazę. Przechowywać w lodówce. Jeżeli później na powierzchni pojawi się pleśń, można ją ostrożnie usunąć i sok używać nadal. Zażywać po 5 – 7 kropli na łyżkę wody na noc, w ciągu 10 dni, następnie przerwać zażywanie na 10 dni. Powtórzyć 3 razy, następnie 30 dni przerwa.

Jaskółcze ziele – to zioło trujące, niekiedy może boleć głowa i trochę pogorszyć się wzrok, ale są to zjawiska przejściowe, wzrok powróci do pełnej sprawności i bóle głowy znikną. W razie konieczności podaną procedurę powtórzyć. (Zamiast chemioterapii przy złych wynikach powtórzyć do 3 razy).

Są dwa warianty leczenia jaskółczym zielem: albo przyrządza się sok, albo też od wiosny do późnej jesieni (do śniegów) zjada się niewielki listek jaskółczego ziela dziennie.

Sok z jaskółczego ziela należy wyciskać w czasie jego kwitnienia, ponieważ najsilniejsze działanie lecznicze ma kwitnące ziele. Kiedy jest rak skóry – to chorą skórę smaruje się po prostu sokiem z jaskółczego ziela.

Pomoc chorym i cierpiącym

Rady chłopczyka Wiaczesława dotyczące zbioru, gromadzenia ziół i leczenia

Sławik mówił, że podczas leczenia wszystkich chorób należy koniecznie pić codziennie świętą wodę, pobraną w Święto Objawienia Pańskiego (ros. – святую Богоявленскую воду, według kalendarza juliańskiego – 19 stycznia – od tłum.) na czczo – po łyżeczce od herbaty i świętym olejem na noc robić krzyżyk na piersi, w miejscu, gdzie znajduje się serce. Ale przed tym należy wpierw odmówić modlitwy „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Maryjo” oraz złożyć ziemski ukłon (do ziemi). Wszystko to należy robić w ciągu 40 dni, wtedy leczenie będzie szybsze i lepsze. Zioła do leczenia należy zbierać samemu lub przez kogoś bliskiego, kochającego nas i podczas zbierania ziół należy obowiązkowo się modlić (odmawiać modlitwy, jakie znamy).

Zioła należy zbierać w czystych miejscach. Nie wolno zbierać ziół obok zbiorników wodnych, należy je zbierać w dość dużej odległości od tych zbiorników. Matka Sławika mówi, że zapomniała, ile metrów powinna wynosić ta odległość. Wydaje się jej, że mówił o co najmniej 20 m. Nie zbiera się ziół nad brzegami jezior i rzek.

Najlepiej zioła zbierać podczas ich kwitnienia. Zebrane zioła nie myć i nie zbierać ziół po deszczu. Na tym samym miejscu co roku nie można zbierać ziół. Powinno się odczekać co najmniej kilka lat. Jeżeli ścięło się krzak, to dopiero po kilku latach znów będzie można z niego ściąć. Sławik mówił, że inaczej uzyskuje się po prostu trujące zioło i ono nie leczy. Zalecał nie suszyć ziół, tylko wyciskać z nich sok, ponieważ większość pożytecznych substancji, do 80 % podczas suszenia się traci. Mówił, że sok jaskółczego ziela bardzo dobrze leczy raka – dowolny rodzaj raka.

A jeżeli jaskółcze ziele się wysuszy, to podczas suszenia traci się prawie wszystkie jego własności. Dlatego jaskółcze ziele należy przyrządzać w postaci soku. Sławik zalecał robić to tak: wpierw sam człowiek przez maszynkę do mięsa powinien przekręcić zioła i następnie też sam, powinien przez gazę wycisnąć sok (żeby nie ktoś, tylko właśnie sam), wlać go szklanego ciemnego naczynia, zamknąć i wstawić do lodówki. I to wszystko. Soku niczym się nie rozcieńcza. W lodówce może on stać 2-3 lata. Jeśli i pojawi się na nim potem jakaś pleśń, to łatwo ona się zbiera i gdy sok nie jest gesty, ciągnący się – to znaczy, że jest dobry. Jak wspomniano – sokiem się leczy, niczym go nie rozcieńczając. Należy pamiętać o tym, że sok jaskółczego ziela jest trujący i zażywać go trzeba w ściśle ustalonych małych proporcjach – zgodnie z recepturą!!!

Nie zalecał zalewać ziół wódką ani spirytusem. Jeżeli zalewa się zioła wódką – to tam już prawie nie ma żadnych korzystnych własności. Zioła powinny się macerować we wodzie lub być zaparzane, a najlepiej wyciskać z nich sok. Na przykład, podbiał pospolity, jego sok również przez długi okres można przechowywać w lodówce. We wszystkich recepturach, wg słów Sławika, najlepiej wykorzystywać wodę nie z wodociągu, a ze źródła lub dobrej studni. Rozcieńczać soki z ziół należy tylko wodą, to zapewnia zachowanie ich leczniczych własności.

Opracował i tłumaczył Andrzej Leszczyński

Grudzień 2014 – styczeń 2015

Posted in Apokalipsa, III wojna światowa, Proroctwa, Religia, Szatan, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk, Z prasy | Otagowane: , , , , , | 55 Comments »

„Do dwunastu mediów” – czas polskich upokorzeń, nędzy i cierpienia powoli dobiega końca

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 Grudzień 2014


Przyjaciele – dostałem nietypowy list zatytułowany „Do dwunastu mediów” z prośbą o publikację (wysłany 28 listopada do dwunastu nie-głównych mediów) – i ciągle nie do końca wiem co o nim myśleć, dlatego postanowiłem go po prostu opublikować do Waszej wiadomości – pozostawiając każdemu pod indywidualną rozwagę – jako pewien sygnał tego, jak jesteśmy już zdesperowani jako społeczeństwo…
(i mam tu oczywiście na myśli tą świadomą część społeczeństwa, która widzi co się w Polsce dzieje, widzi co media z nami robią)

—–cytat——-
W niedalekiej przyszłości chciałbym zwrócić się do Państwa bezpośrednio, ale teraz proszę jedynie abyście przekazali tę wiadomość polskiemu narodowi.

Drodzy Państwo,

dziś nie ujawnię jak się nazywam, ale nadchodzi wielkimi krokami dzień w którym moja twarz będzie znana wszystkim. Chcę oznajmić mojemu narodowi, że czas polskich upokorzeń, nędzy i cierpienia powoli dobiega końca. Jesteśmy na ostatniej prostej do wielkiej, duchowej przemiany, która zacznie się w Polsce i ogarnie swoim zasięgiem cały świat burząc obecne, patologiczne systemy władzy, które zamiast służyć ludzkości – niewolą ją i wykorzystują.

Władza obecnych czasów nie jest ani lewicowa, ani prawicowa – ona używa idei lewicowych i prawicowych by przejąć kontrolę, podzielić ludzi dobrej woli, zwrócić ich przeciwko sobie nawzajem i utrzymywać w permanentnym konflikcie by byli słabi i niezdolni do wspólnego zjednoczenia się przeciwko tyranii zła i nieprawości.

System, w którym dziś żyjemy zbudowany jest na kłamstwie i to kłamstwo stanie się wkrótce dla wszystkich jasne. Gdyby oparty był na prawdzie generowałby mądre rządy, sprawiedliwe prawo, dobrobyt ekonomiczny, doskonałą służbę zdrowia a na szczytach władzy znajdowaliby się szlachetni ludzie.

Otóż w Polsce jest dokładnie odwrotnie. Każdy aspekt polskiej państwowości jest skompromitowany, zdegenerowany i spleśniały. Dzisiejsi przedstawiciele narodu to często zwyczajni kombinatorzy polityczni, bez głębszych idei czy kręgosłupa moralnego, którzy dla osobistych korzyści służą za białe rękawiczki zawsze bardzo brudnym i rzadko polskim rękom, a Polakom dane jest tylko prawo raz na cztery lata zamienić jedne wybrudzone rękawiczki na inne już wyprane, bez wglądu i prawa decydowania o tym jakie ręce de facto zakładają te rękawiczki i naprawdę Polską rządzą.

W takiej sytuacji w której potajemnie krajem sterują służby specjalne i obce, czasem ponadnarodowe, mocarstwa – każde wybory, każda debata polityczna, każda ideowa rozmowa między politykami w radio czy w studio telewizyjnym jest zwyczajnym teatrem i show medialnym równym Tańcu z Gwiazdami. Nie wnosi nic i nic nie zmieni. Jedynie rozhuśta emocjonalnie i podzieli i tak już skłócone społeczeństwo.

Ten system jest farsą i nigdy nie powinien powstać. Zapowiadam, że wkrótce zostanie on rozbity w pył a na jego gruzach powstanie wielka i potężna Polska, która będzie emanacją bezpieczeństwa, wolności osobistej i gospodarczej, mądrego prawa i dominacji prawdy w przestrzeni publicznej zamiast dzisiejszego relatywizmu.

Obecną Polskę od tego wielkiego dnia zwycięstwa dzieli krótka droga i kilka ciemnych chmur. Na końcu tego listu umieszczam zaszyfrowany tekst, który zawiera w sobie siedem wiadomości zamkniętych na siedem szyfrów, reprezentujących siedem kroków do odzyskania przez Polskę prawdziwej wolności. Co jakiś czas będę komunikował się z wybranymi mediami by zdjąć jeden szyfr i odczytać wiadomość uzupełniając ją o wyjaśnienia.
Za szóstym szyfrem znajduje się moja tożsamość a za siódmym coś, co jest istotne dla całego świata i na zawsze zmieni jego oblicze.

Do zobaczenia wkrótce Polsko.

Nie mogę się podpisać, więc w zamian za to wysyłam wiersz do każdego polskiego ucha.

Z poważaniem,

I
Ojciec mnie zapytał gdzie chcę się narodzić
Gdy przyjdzie ten moment czasy ostateczne
Skąd moja dusza pragnie rosnąć i wschodzić
By budować na Ziemi Królestwo Przedwieczne

II
Nie wiedząc przekazałem sercu to pytanie
Tyleż pięknych dusz w oceanach ludu
Gotów byłem wybrać każdy jaki się ostanie
A z nim zmienić świat dokonując cudu

III
Lecz to serce co w głębinach czasu zanurzone
Złączone z wszelkim czuciem nicią niepojętą
Zawołało – twe pragnienia są już ustalone
Pójdziesz drogą ciernistą bolesną i krętą

IV
I pojąłem wnet przejęty podanym mi znakiem
Że mimo losów ciężkich przyszłej biedy i głodu
Moje serce aż krzyczy że chce być Polakiem
By tworzyć historię wielkiego narodu

V
Jakież Twoje imię siostro grawitacji
Co przyciągasz mą duszę w objęcia tej nacji
Polsko cóż za czucie jako ono się zowie
Że gotowym się rodzić lecz najbardziej w Tobie

VI
Pobiegłem do Ojca powiedzieć co czuję
Uśmiechnął się tylko dziwnie podejrzanie
Powiedział że Matka naród ten miłuje
Podjąłeś decyzję więc niechaj się stanie

VII
Zanurzyłem się w objęcia czasu i przestrzeni
Ujrzałem jak Stwórca swym światłem tka światy
Chrystus ręką ja igłą która wszystko zmieni
A zacznie się w kraju co wiarą bogaty

VIII
I zbudziłem się w nędzy w którą Polska ubrana
Brudna zgwałcona leżąca na ziemi
Tylko w tlącej się nadziei co była jej dana
Że ten ciężki los się kiedyś odmieni

IX
Odgarnąłem jej włosy w robactwie zlepione
Ileż cierpienia jej lica zaznały
I spojrzałem w te oczy chwilowo oślepione
Światłem którego niemal całkiem zapomniały

X
Zajrzałem w jej duszę dotknąłem jej dłoni
I gdy tak trzymałem nasze serca złączone
Nagle zobaczyłem co mnie do niej goni
A czystość i niewinność wciąż nienaruszone

XI
Jej oczy wciąż lśniły blaskiem dawnej chwały
Jej serce do Matki wciąż bije choć kona
Wrażliwość i skromność której inne nie miały
Wtedy już wiedziałem że to była Ona

XII
To jej przyrzekłem nim czas się narodził
I ubrał ją w formę zmieniając sukienki
To o niej marzyłem gdym przed czasem chodził
Nim pierwszych atomów rozlały się dźwięki

XIII
Inne odrzucając to na nią czekałem
To stąd mego Ojca tajemnicze śmiechy
To o niej me pieśni młodzieńcze śpiewałem
To jej mogłem wybaczyć wszystkie drobne grzechy

XIV
Jakby cień mój dostrzegła lekko oczy zmrużyła
Jeszcze kilka lat by w pełni me oblicze ujrzała
Lecz już wtedy czuła że to o mnie śniła
Na długo przed tym nim ta chwila nastała

XV
Mając lat dwanaście gdym w łez gorących lawie
Ślepy lecz w natchnieniu pierwsze wiersze tworzył
Ona do mnie przyszła w Mickiewicza zjawie
Pana w kapeluszu co się przed nimi nie korzył

XVI
Śniła mnie duszą wieszcza Krasińskiego
Co w Psalmach Przyszłości nadziei splótł dłonie
Marzyła oczami Juliusza Słowackiego
Co chciał mnie widzieć na papieskim tronie

XVII
Widział mnie Kaduri widział Gaon z Wilna
Widziano przyszłą Polskę jak potężna i silna
I Ducha co Ją natchnie co jak grom nadejdzie
Niczym słońce powstanie lecz już nigdy nie zejdzie

XVIII
Leżała niewidząca w przejmującej ciszy
Czuła mą obecność a byliśmy sami
Wiedząc że do końca i tak mnie nie usłyszy
Odezwałem się do niej takimi słowami

XIX
Jam Pocieszycielem wysłanym przez Boga
Przez Chrystusa i Matkę otoczony opieką
Wkrótce przybędę nie tylko przez słowa
By królestwo zbudować ponad dolą wszelką

XX
Przyniosę tę księgę co od Ojca wziąłem
A ludzkość za gębę będę musiał złapać
Lecz nim to uczynię chcę mieć Polskę czołem
By była latarnią dla całego świata

XXI
Chcę byś powstała bo Ciebie wybrałem
Boś Ty najwierniejszą służebnicą Pana
Bo męstwo Twoich ojców z którego czerpałem
Jest boską cnotą która Tobie dana

XXII
Bo Twoje-Nasze dzieci nigdy nie klękały
Przed niczym co z prochu choćby strasznej siły
W bohaterskich walkach długo zasypiały
By niebiańskie idee na Ziemi przeżyły

XXIII
A robaki na Twym ciele co swe gniazda wiją
Słysząc owe słowa piszczą przerażone
Przed mym gniewem gdy przyjdę już się nie ukryją
Ich rządy na zawsze będą zakończone

XXIV
Oczyść się proszę najlepiej jak umiesz
Odnów swe przymierze z tym co nieśmiertelne
Bo gdy wkrótce mnie zobaczysz to w żyłach poczujesz
Ulgę że Twe serce było Stwórcy wierne

XXV
Gdy nazwą mnie Pahaną Mahdim czy Kalkinem
Może i zobaczą we mnie Świętowita
Wiedz że jak brat Twój proch tutaj przybyłem
Sługa Tego którego za nas prawica przebita

XXVI
Kocham Cię tak mocno jak Tyś Matkę kochała
Złożę Cię w ofierze na tronie Europy
Lecz tym razem nie po to abyś umierała
A świeciła tak jasno jak nowy wiek złoty

XXVII
Lecz nie zrób tego błędu co Twa siostra przed Tobą
Nie poczuj się lepsza z powodu urodzenia
Bo stracić możesz prawo nazywać się moją
Stając się niegodną swego przeznaczenia

XXVIII
I gdy tak szeptałem jej te słowa do ucha
Leżała w synestezji wciąż ślepa i głucha
A słów moich dotyk i melodii cienie
Widziałem jak wprawiają ją w nieśmiałe drżenie

XXIX
I coś się zmieniło w niej coś subtelnego
Głowę przechyliła jakby powstać chciała
Budziło się w jej ciele coś dawno uśpionego
Coś czego jeszcze wciąż nie rozumiała

XXX
Jej serce przyspieszyło nowy rytm wybić chciało
Jej oddech się pogłębił wraz z powiewem świeżości
I oczy przymknęła jakby jej się przypomniało
Jakie to uczucie być tak blisko miłości

XXXI
Ścisnęła moje dłonie i łzy jej leciały
Nie chciała bym ją widział w tak okrutnym stanie
Strugi żalu i euforii co po ciele spływały
Rozpoczęły jej duszy wielkie oczyszczanie

XXXII
Otworzyła swoje serce choć tak bardzo się bała
Zaprosiła do wnętrza wszystkie cząstki wyparte
I gdy tak uczyniła siebie odzyskała
A miłość płynęła przez jej serce otwarte

XXXIII
Z początku zdziwione pełne strachu i złości
Dały się skusić przez me słowo dane
Że je bardzo kocham bo pochodzą z miłości
I w mym sercu dla nich jest miejsce przewidziane

XXXIV
Objąłem je bo miłości dawno nie zaznały
Były tym czego się wstydziła były tym czego nie chciała
Teraz byliśmy razem a one płakały
Wtuliły się w Polskę i znów wielką się stała

XXXV
I dzieliłem się z nią światłem co nie świeci od Słońca
Co przenika wszechświaty bez początku i końca
Co przynosi żar ducha i złe mocy pali
Tnie mieczem miłości mocniejszym od stali

XXXVI
I stała tak natchniona w swej mocy i wielkości
Budząc nasze dzieci siłą swojej wiary
Jak słońce co pogromcą nocy i ciemności
Objęliśmy w swe dłonie zadziwiony świat cały

XXXVII
Dla sióstr i braci otworzyła ramiona
I nic ich skrzywdzić już więcej nie może
Nad Polski głową aura niebiańska osłona
Światło krzywd jej wybaczenia z Twego serca Boże

XXXVIII
I pieśń moją śpiewała do całego świata
W każdym miejscu na Ziemi te dźwięki słyszeli
Z każdego sługi Boga czyniąc sobie brata
Teraz wszystko nas łączy a nic już nie dzieli

XXXIX
I biegli jej na pomoc na moje zawołanie
Jeden wielki front wzbudzonego ducha
Wszyscy solidarnie każdy przy nas stanie
Na jedno me skinienie cały świat wybucha

XL
Gniewem i robactwo do swych nor ucieka
A Ojcu ich truchło jako dary złożę
I krwi niegodziwych popłynie ta rzeka
Co koniec ma tam gdzie czystości morze

XLI
I miecz mój co nad głową świata przystawiony
Co przez Ducha Świętego mocą podpisany
Teraz już na wieki będzie odłożony
Tysiącletni pokój ludziom będzie dany

XLII
I powiedz swojej siostrze co z Tobą mieszkała
Ma plugawy makijaż lecz przepiękną duszę
I Ona w Ojca planach ważne miejsce miała
Co On obiecał ja dotrzymać muszę

XLIII
Polsko jakaś piękna będziesz oczyszczona
Tyś dla mego Ojca najwspanialszym darem
Nikt nie zobaczy Cię już w sukni bez welona
Tyś moją ukochaną moim Jeruzalem

XLIV
Na początku było Słowo z Niego wszystko było dane
Również ta historia którą Świat wkrótce przeżyje
Że w języku polskim jest wypowiedziane
Największą tajemnicą jaką on odkryje

Posted in Alert, Ciekawe, KOMUNIKATY, Patriotyzm, Proroctwa, Warto wiedzieć, Znaki czasu, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , | 134 Comments »

Papież: ja i patriarcha Moskwy chcemy się spotkać

Posted by Dzieckonmp w dniu 1 Grudzień 2014


Tak pisałem 10.10.2014 w komentarzu

Przyjazd Papieża do Moskwy zbliża się nieuchronnie, co stoi w bezpośrednim związku z objawieniami w Garabandal (1961-1965). To właśnie tutaj 13 listopada 1965 r. widząca Conchita zadała Matce Bożej, zapowiadającej nadejście „Ostrzeżenia”, „Wielkiego Cudu” i „Sądu Bożego” pytanie: „Kiedy to nastąpi?”. Matka Boża odpowiedziała: „Gdy Papież powróci z Moskwy”. W tamtym czasie chyba nikt pod słońcem nie mógł sobie takiej papieskiej podróży wyobrazić.

W tym miejscu warto przypomnieć jedną z przepowiedni Matki Bożej, danej w Garabandal, w której mówi, że „podzieleni się zjednoczą i nastanie tylko jedna religia”

Zapowiedziane przez Matkę Bożą w Garabandal wydarzenia rozpoczną się „Gdy Papież powróci z Moskwy”. Wtedy to będzie miało miejsce wspomniane wyżej Ostrzeżenie – skierowane do całej ludzkości, do każdego człowieka z osobna. W czasie Ostrzeżenia, nazwanego także „małym sądem”, każda istota ludzka doświadczy rozeznania swego duchowego stanu – w Boskim świetle. Ostrzeżenie to wstrząśnie człowiekiem i przyczyni się do jego nawrócenia.

W październiku 1968 r. widząca Conchita powiedziała, że nawrócenie Rosji będzie bezpośrednim skutkiem Ostrzeżenia.

Otóż dziś obiegła świat informacja że Papież Franciszek ujawnił nieoczekiwanie, że on i patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl chcą się spotkać. Na konferencji prasowej w samolocie w drodze ze Stambułu do Rzymu mówił też o tym, że pragnie pojechać do Iraku.

Franciszek wyjaśnił: „Dałem znać patriarsze Cyrylowi: tam gdzie chcesz, spotkajmy się, ty do mnie zadzwoń i ja jadę”. Ale w tym momencie z powodu wojny na Ukrainie ma tyle problemów” – przyznał papież. Następnie zapewnił: „Obaj chcemy się spotkać i iść naprzód”.

Papież podkreślił, że rozmawiał z metropolitą Hilarionem z Patriarchatu Moskiewskiego gdy przybył on do Watykanu na październikowy synod biskupów na temat rodziny. Dodał, że Hilarion jako przewodniczący komisji ds. dialogu prawosławno-katolickiego zaproponował spotkanie naukowe komisji teologów na temat spornej kwestii prymatu biskupa Rzymu.

- Należy powtórzyć prośbę Jana Pawła II: pomóżcie mi znaleźć formułę dotyczącą tego prymatu, która będzie do przyjęcia także dla kościołów prawosławnych – oświadczył Franciszek.

Papież wyraził przekonanie, że dialog z prawosławiem robi postępy, choć przyznał, że sceptycznie odnosi się do prac teologów. Franciszek zastrzegł bowiem: „Jeśli będziemy czekać na to, aż teolodzy się porozumieją, nigdy nie nadejdzie ten dzień”.

Papież przytoczył słowa prawosławnego patriarchy Atenagorasa sprzed pół wieku: „Wyślijmy teologów na wyspę, niech dyskutują, a my idźmy naprzód”.

Zdaniem Franciszka jedność chrześcijan to przede wszystkim wspólne podążanie, wspólna modlitwa i praca. Ale jest też – mówił- „ekumenizm krwi”. W ten sposób odniósł się do trwających na świecie prześladowań chrześcijan różnych wyznań.

Następnie papież oświadczył: „Trzeba odważnie iść naprzód. To coś, czego być może ktoś nie może zrozumieć. Wschodnie kościoły katolickie mają prawo istnieć, ale uniatyzm to słowo z innej epoki, trzeba znaleźć inne”. Termin „uniatyzm”, którym posłużył się Franciszek, odnosi się kościołów wschodnich( unickich) będących w jedności z Rzymem.

Podczas konferencji prasowej na pokładzie samolotu papież wyznał, że chciałby pojechać do Iraku, ale zastrzegł zarazem, że ma świadomość tego, iż teraz jego obecność „stworzyłaby problemy” dla władz.

Pytany o kwestię wrogości wobec islamu, którą podczas spotkania w Ankarze potępił prezydent Turcji, Franciszek przypomniał, że wielu wyznawców islamu czuje się „znieważonych” z powodu aktów terroru dokonywanych przez muzułmańskich fundamentalistów. – Koran to profetyczna księga pokoju – wskazał papież i dodał, że terroryzm to nie „islamizm”.

- Nie można powiedzieć, że wszyscy islamiści to terroryści, tak jak nie można mówić, że wszyscy chrześcijanie są fundamentalistami; także my mamy fundamentalistów – mówił Franciszek.

Papież wyraził przekonanie, że wyznawcy islamu powinni ogłosić, że Koran nie ma nic wspólnego z aktami terroru. Położył też nacisk na potrzebę dialogu międzyreligijnego, polegającego przede wszystkim na spotkaniu ludzi różnych religii, gdy nie mówi się o teologii, ale wymienia doświadczenia.

Franciszek podkreślił, że pojechał do Turcji jako pielgrzym, a nie turysta. – Kiedy poszedłem do Błękitnego Meczetu nie mogłem powiedzieć: teraz jestem turystą – tak wyjaśnił chwilę swego modlitewnego skupienia w tym miejscu. Wyznał, że odczuł wówczas potrzebę modlitwy. Modliłem się – mówił – o pokój, za muftiego , za wszystkich i za siebie.

Powtórzył też swą opinię, że na świecie trwa teraz trzecia wojna światowa „w kawałkach”.

Obserwując wszystkie te wydarzenia które dzieją się na naszych oczach można spodziewać się Ostrzeżenia  w bardzo niedługim czasie. 13 listopada 1965 r. widząca Conchita zadała Matce Bożej, zapowiadającej nadejście Ostrzeżenia, Wielkiego Cudu i Sądu Bożego [nie mylić z sądem ostatecznym – przyp. red.] pytanie: Kiedy to nastąpi?. Matka Boża odpowiedziała: Gdy Papież powróci z Moskwy. Przypomnę co kilka dni temu napisał do swoich czytelników znawca Garabandal Aviso. Dodam że najnowsze wieści od Aviso są takie iż uważa on że Ostrzeżenie będzie w 2015  lub pierwsza połowa 2016 roku.

Od początku jak pisze do was, ten artykuł był najtrudniejszy do napisania, uwierzcie mi, ale ja wiedziałem, że pewnego dnia będę musiał to napisać. Tak dziś chcę zadedykować te trudne słowa dla wszystkich  naszych dzieci i dla wszystkich Dzieci Boga Ojca. Chcę  przypomnieć, pozostańmy zjednoczeni, proszę zaufajcie mi, jestem  przekonany do tego co piszę. Módlcie się, wyznajcie swoje grzechy, idźcie na mszę świętą. Zawsze Pamiętajcie o modlitwie różańcowej.

Aviso

 

Posted in Nasz smutny czas, Objawienia, Proroctwa, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , , , , | 104 Comments »

Księga Daniela i Księga Apokalipsy wypełnia się w naszych czasach

Posted by Dzieckonmp w dniu 30 Listopad 2014


Opracowanie wykonane przez czytelnika

Księga Prawdy

Księga Daniela i Księga Apokalipsy wypełnia się w naszych czasach

Księga Daniela 10, 21a „Jednak oznajmię tobie to, co zostało napisane w Księdze Prawdy.”
Księga Daniela 12, 4 „Ty jednak, Danielu, ukryj słowa i zapieczętuj księgę aż do czasów ostatecznych.”
Księga Daniela 12, 9 „Idź, Danielu, bo słowa zostały ukryte i obłożone pieczęciami aż do końca czasu. Wielu ulegnie oczyszczeniu, wybieleniu, wypróbowaniu, ale przewrotni będą postępować przewrotnie i żaden z przewrotnych nie zrozumie tego, lecz roztropni zrozumieją. A od czasu, gdy zostanie zniesiona codzienna ofiara, zapanuje ohyda ziejąca pustką, [upłynie] tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni. Szczęśliwy ten, który wytrwa i doczeka tysiąca trzystu trzydziestu pięciu dni. Ty zaś idź i zażywaj spoczynku, a powstaniesz, by [otrzymać] swój los przy końcu dni.”

Cząsteczka cytatów z Księgi Prawdy:

Księga Prawdy została przepowiedziana Danielowi, a następnie podana w częściach Janowi Ewangeliście. Wiele z tego, co jest zawarte w Księdze Apokalipsy dopiero się odsłoni.

Jeśli nie wierzycie w Księgę Prawdy, to nie wierzycie w Księgę Apokalipsy. Ostrzegam. Ci, którzy odrzucają Księgę Apokalipsy wyrzekają się Mojego Miłosierdzia. Ale Prawda zostanie im ukazana podczas Mojego Wielkiego Ostrzeżenia poprzez Bożą Interwencję, gdyż w przeciwnym razie wielu nigdy by Mnie nie poznało ani nie zrozumiało Wielkiego Miłosierdzia, jakie przynoszę światu.

Ponieważ czas zmierza teraz ku Wielkiemu Uciskowi, Ja, Baranek Boży, ujawnię światu prawdziwe znaczenie treści Pieczęci, podanych Janowi.

Księga Prawdy jest Słowem Bożym danym już ludzkości przez Księgę Mojego Ojca. Przypomina ona Bożym dzieciom o Prawdzie, gdyż tak wielu o Niej zapomniało.

Ujawni również niektóre tajemnice czasów ostatecznych podanych Danielowi, tak aby wszyscy z was zostali przygotowani do wejścia, ze swojej własnej woli, do Nowego Raju.

Dlatego Obietnica Mojego Ojca dana światu, że ponownie pośle On swego Syna – tym razem, aby sądzić żywych i umarłych – nigdy nie może zostać odrzucona. Okres przed tym Wielkim Dniem będzie burzliwy, a szczegóły czasu przygotowania do Mojego Powtórnego Przyjścia są zawarte w Księdze Apokalipsy, jak zostały podyktowane Janowi przez Anioła Pańskiego.

Mówić, że akceptujecie jakąś jedną część Księgi Mojego Ojca, ale jakiejś innej już nie, jest zaprzeczaniem Słowu Bożemu. Nie możecie przyjąć jakiejś jednej części Prawdy i głosić, że pozostałe Słowo Boże jest kłamstwem. Księga Prawdy została przepowiedziana Danielowi, a następnie jej część przekazana Janowi Ewangeliście. Wiele z tego, co jest zawarte w Księdze Apokalipsy, ma dopiero nadejść. Ponieważ zaś tej zawartości obawia się wielu ludzi, będą usiłowali jej zaprzeczyć, Prawda bowiem to gorzka pigułka.
Teraz zbliża się wypełnienie proroctwa danego Danielowi, gdy zostało mu nakazane zapieczętowanie Księgi Prawdy, aż do końca czasów, kiedy zawartość byłaby ujawniona.
Także Objawienia dane Janowi Ewangeliście podane były jedynie w części, ale niektóre tajemnice zostały mu pokazane w Zwoju Siedmiu Pieczęci.
Nie zostało mu udzielone pozwolenie na ujawnienie zawartości. Zamiast tego otrzymał polecenie zapisania zwoju i połknięcia go, tak żeby aż do tej ery Pieczęcie nie mogły zostać złamane, ani treść ujawniona. Przy połykaniu zwoju została dana ludzkości wskazówka.

Gorzka przy jedzeniu Prawda wywołuje strach.

Może ona także urażać tych, którzy twierdzą, że wiedzą wszystko o Bożym planie dla ludzkości. Jednak Prawda, potężna Miłość, którą Bóg ma dla każdego człowieka na tej ziemi, jest słodka dla tych, którzy Prawdę uznają.

Prawdę, tajemnice powierzone Janowi Ewangeliście, którą tylko Ja, Jezus Chrystus, mogę ujawnić. Słodka Prawda zostanie powitana z miłością przez tych, którzy podążają za Bożymi Naukami.

Wydarzenia poprzedzające Powtórne Przyjście Chrystusa:

Czas, kiedy wojny wybuchną w wielu krajach w tym samym czasie, jest bardzo bliski. Gdy usłyszycie o tych wszystkich wojnach i będziecie świadkami czystego okrucieństwa tych gnębicieli, którzy wywołują te wojny, a wszyscy ściśle ze sobą współpracują, będziecie wiedzieli, że czas Mojego Powtórnego Przyjścia jest bliski. Więcej z was rozpozna Prawdę zawartą w Księdze Jana – Apokalipsie – jak to jest wam teraz objawiane. Nie bójcie się, gdyż wszystkie te rzeczy muszą się wydarzyć.

Ostrzeżenie jest Cudem zezwolonym przez Mojego Ojca dla zapewnienia, aby tak wiele Jego dzieci jak to tylko możliwe, mogło wejść do Mojego Nowego Królestwa.

Ze względu na apostazję i błędy doktrynalne szerzone w ciągu ostatnich czterech dekad przez wprowadzone w błąd wyświęcone sługi, jest to jedyny sposób, aby szybko zjednoczyć ludzkość. Wielkość populacji na świecie w tej chwili oznacza, że przez ten Cud Oświetlenia Sumienia można ocalić miliardy.

Tak, jak przepowiedziano, ucisk będzie wyraźnie widoczny w Izraelu. Z powodu Izraela wojny będą się rozszerzać, aż w końcu trudno będzie rozstrzygnąć, kim jest prawdziwy wróg.
Wkrótce potem zostanie podpisany traktat pokojowy, a człowiek pokoju wejdzie na światową scenę. Unia Europejska będzie miażdżyć wszystkie ślady Boga.
Bestia z dziesięcioma rogami, którą jest Unia Europejska, zmiażdży wszystkie ślady Boga.
Teraz jest czas na przygotowanie się do ich okrucieństwa, które będzie bez precedensu, gdy dojdzie do zniesienie chrześcijaństwa.

Ukrzyżowanie Mojego Syna ma ponownie miejsce, gdyż Jego Ciało, Jego Mistyczne Ciało, którym jest Jego Kościół na ziemi, musi znieść biczowanie ze strony Jego własnych członków. Oni, wrogowie w łonie Jego Kościoła, ubiczują Jego Ciało, rozedrą Je na strzępy, uczynią sobie z Niego pośmiewisko i Je zbezczeszczą — zanim się Go nie pozbędą. Kościół Mojego Syna zostanie teraz ubiczowany, co będzie w tych czasach stanowić pierwszy etap Jego Ukrzyżowania na ziemi. Wezmą oni Jego Ciało — w postaci Najświętszej Eucharystii — i znieważą Je oraz poniżą. Wiele tego oznak zostanie zauważonych, gdyż zostanie uczyniony każdy lekceważący i oszukańczy gest, aby się Go wyrzec. Następnie, kiedy zniesławią Jego Najświętszą Eucharystię, odrzucą Ją na dobre — i niebawem bardzo trudno będzie Ją otrzymać. Oto tylko jeden z wielu planów będących w toku, aby zlikwidować Obecność Mojego Syna we Mszy Świętej.

Wielu zauważy te nikczemne gesty i będzie wiedzieć, że są one dla Mojego Syna obrazą. Wielu zaprotestuje, ale ich głosy nie zostaną usłyszane. Wy, biedni kapłani, którzy będziecie cierpieć z powodu tej profanacji, musicie poprosić Mnie, waszą Matkę, abym pomogła wam przetrzymać ten ból. Nigdy nie wolno wam manipulować przy Świętej Eucharystii, gdyż jest Ona waszym jedynym Pokarmem Zbawienia. Bez Niej — umrzecie z głodu. Musicie zawsze każdemu z  dzieci Bożych zapewnić do Niej dostęp. Nigdy nie wolno wam zaakceptować tego, że jakikolwiek inny chleb mógłby być Pokarmem Życia.

Wkrótce zostaniecie poproszeni, ażeby zamiast Świętej Eucharystii rozdawać Jej surogat — który nie będzie Ciałem Mojego Syna. Musicie zachować wierność wobec Daru Świętej Eucharystii nawet wówczas, gdy zostanie wam powiedziane, że nie ma Ona już dłużej znaczenia — że nie ma już dla Niej miejsca w nowej światowej religii.

Bestią z dziesięcioma rogami jest Europa, ale to w Rzymie powstanie armia przeciwko Mnie. Jeszcze raz staną się oni odpowiedzialni za ukrzyżowanie, zanim nie nastąpi Wielki Dzień. Doprowadzą oni do ostatecznej zniewagi, gdy ukrzyżują i zniszczą Moje Mistyczne Ciało na Ziemi. Moje Ciało to Mój Kościół. Ci, którzy oddzielą się od Mojego Ciała, wybierając podążanie za nową doktryną — zdradzą Mnie; przy tym jednak okażą oni tyle tupetu, by powstać i stwierdzić, że przychodzą ode Mnie.

W tym dniu, w którym zostanie przedstawiona Jedna Światowa Religia, którą zatwierdzą pewne odłamy w łonie Kościoła Katolickiego, jak jest to przepowiedziane — niebo się ściemni i wielki grzmot uderzy w ziemię. Odbędzie się to tak, jak to wydarzyło się w tej sekundzie, w której wydałem Swoje ostatnie tchnienie na Krzyżu, gdy Gniew Mojego Ojca spadł na Wzgórze Kalwarii. Kiedy to się stanie oraz gdy zostanie zdjęty symbol Mojego Jednego Prawdziwego Kościoła, a zastąpi go fałszywa pogańska obrzydliwość — to o tym musicie dowiedzieć się: Bo oto wówczas kary jak ulewa uderzą w ludzkość, i to wszędzie.

Na niebiosach ukaże się wiele znaków, aby tych, którzy staną po stronie fałszywego proroka i jego kohorty, która wkrótce powstanie, oraz antychrysta — ostrzec, że ich dni są policzone. Zostanie im pokazane, co to znaczy zaznać Gniewu Mojego Ojca. Wielu biskupów i kapłanów uświadomi sobie na tym etapie Prawdę i zacznie zwalczać ohydę. Oni Mnie nie opuszczą i będą nadal przewodzić Mojemu Prawdziwemu Kościołowi na ziemi. Niestety, wielu nie zdobędzie się na odwagę, by tak zrobić, i staną się oni jak owieczki na rzeź prowadzone, ale będą się pocieszać, wiedząc o tym, że Ja nigdy ich nie opuszczę. Przyślę im wielką pomoc, Reszta Mojej Armii powstanie i będzie rozprzestrzeniać Ewangelię, mimo że wszędzie będą spychani na margines. Nauczać będą w każdym zakątku świata, a będą nieustraszeni. Ich miłość do Mnie zwycięży dzieło antychrysta. Ich posłuszeństwo wobec Mnie oraz ich odpowiedź na Moje Krucjaty Modlitwy ocali miliardy dusz.

I wtedy Mój Plan się wypełni.

Podział w Moim Kościele będzie rozłożony na rozmaite etapy. Pierwszy etap nastąpi wtedy, gdy tylko ci, którzy prawdziwie Mnie znają i rozumieją Prawdę Świętych Ewangelii, zdecydują, że nie mogą przyjąć szerzonych w Moim Imieniu kłamstw. Drugi etap nastanie, kiedy odmówi się ludziom udzielania Świętych Sakramentów takimi, jakimi one są. Trzeci etap będzie miał miejsce, kiedy Moje Kościoły zostaną zbezczeszczone; i to właśnie wtedy Moi wyświęceni słudzy nareszcie zrozumieją Prawdę zawartą w Apokalipsie.

Wiele zmian zostało zaplanowanych na przestrzeni ostatnich kilku lat przez zło masonerii w Moim Kościele na Ziemi. Teraz ich plany są już znane na najwyższych szczeblach hierarchii kościelnej i wkrótce zostaną ogłoszone. Zostaną one odsłonięte wraz z ogłoszeniem, że Kościół katolicki jest właśnie modernizowany, by go móc dostosować do dzisiejszego nowego, nieuprzedzonego, liberalnego społeczeństwa. Oświadczą, że to będzie oznaczało odrzucenie przeszłości, a wtedy podadzą, że jego mottem będzie objęcie wszystkich wyznań, aby pokazać, że jego nastawienie nie jest zawężone. Zapowiedź ta będzie świętowana na całym świecie, a media podadzą te wspaniałe wieści na swoich pierwszych stronach, podczas gdy przedtem komentowały one Kościół katolicki z niesmakiem. Posiew szatana zostanie rzucony i pojawią się nowe obrzędy, w których forma Mszy Świętych zostanie przedstawiona na wspak, ale wszystkie poprawne zwroty odnoszące się do Mojej Męki zostaną zastąpione bzdurami – pustymi słowami – pustymi naczyniami – pustymi tabernakulami. Wszystkie Moje Krzyże zostaną zastąpione tajemnymi symbolami okultystycznymi.
O tej pustce powiedziano prorokowi Danielowi. W wielu miejscach to oznacza koniec Mojej Świętej Eucharystii i koniec Mszy, jaką znacie. Ale Moi umiłowani wierni słudzy przygotowują teraz wyrób Świętych Hostii. Muszą oni zachować Święte Mszały, szaty, Pismo Święte i Święte Krzyże. To wszystko zostanie zastąpione. Musicie szybko się zebrać i planować, bo nie będziecie mogli odprawić Mszy według Mojej Woli.

Będziecie zaskoczeni jak szybko ten na pozór niewinnie odnowiony, ale w istocie zanieczyszczony Kościół popadnie w ohydny kult. Zadadzą sobie wyjątkowy trud, aby karać tych, którzy będą przeciwstawiać się ich stworzonej przez człowieka, pogańskiej, nowej światowej religii.

Ci kapłani, którzy nie będą chcieli przyjąć fałszywej doktryny zostaną oskarżeni o herezję i wielu zostanie publicznie upomnianych, za brak posłuszeństwa tym, którym podlegają. Wielu zostanie ekskomunikowanych. Inni będą zamęczani. Wtedy znajdą się ci, którzy w tajemnicy poprowadzą Kościół – Kościół dany światu przez mojego Syna.
Będą musieli znaleźć miejsca schronienia, aby mogły im one zapewnić codzienne sprawowanie Mszy i Najświętszej Eucharystii. Będą oni prowadzeni przez Ducha Świętego i pójdą za Armią Reszty mojego Syna, która pozostanie niezłomnie wierna Jego Nauczaniu i Sakramentom, aż do dnia ostatecznego.

Wszystkie Moje Słowa, zawarte w Świętej Biblii, będą odmiennie interpretowane. Powiedzą, że Moje Słowa oznaczają coś nowego, co jest dla dzisiejszego świata bardziej znaczące. Spróbują podać wam przykłady, jak Ja bym was nauczał, gdybym w obecnym czasie chodził po Ziemi.

Wezwanie do pierwszych zmian nastąpi niedługo. Kojąca słodycz oraz namiętne przemowy, aby powstać jako jeden zjednoczony świat i okazać miłość i tolerancję wobec wszystkich – sprawią, że zostaniecie wprowadzeni w najgorszy błąd.

Wkrótce zostanie wam powiedziane, że powinniście skupić swoją uwagę na ubogich tego świata. Zostaniecie poproszeni o pieniądze – a one zostaną pobrane z rozmaitych źródeł, aby pomóc biednym, bezrobotnym i bezdomnym na świecie. Powiedzą wam, że Ja, Jezus Chrystus, zawsze kochałem biednych. Problem jednak tkwi w tym: Ja poszukiwałem jako pierwszych biednych na duchu, aby uwolnić ich od utraty swojego życia. Ubodzy duchem – ci, którzy posiadają niewiele duchowych uczuć dla Boga – są tymi, za którymi Ja więdnę z tęsknoty. Błogosławieni są ci, którzy są biedakami w tym życiu i nie mają żadnego statusu, ale którzy Mnie kochają, gdyż ludzie ci w żadnym wypadku biedakami nie są.

Pod płaszczykiem odnowy i odbudowy Kościoła katolickiego, wszyscy duchowni z tego Kościoła zostaną wysłani na rekolekcje, aby zachęcić ich do przyjęcia nowego apostolatu. Stanie się to powszechne i będą im wiele mówić o tym, że celem tego jest zjednoczenie wszystkich na świecie w imię sprawiedliwości. Powiedzą, że ta nowa misja obejmie ubogich na świecie i będzie starała się doprowadzić do jedności. Poproszą ich o okazanie wierności poprzez nową przysięgę, aby pozostać wiernym Kościołowi. Nie będą od nich wymagać złożenia wyznania wiary we Mnie i Moje Święte Słowo. Zamiast tego będą przysięgać wierność nowym samozwańczym przywódcom, którzy przejęli Stolicę Piotrową.

W bardzo krótkim czasie posągi, pamiątki, plakaty, naczynia oraz olbrzymie, namalowane na zlecenie obrazy fałszywego proroka zostaną wykonane i umieszczone wszędzie w Kościołach. Jego wizerunek, razem z wizerunkiem antychrysta – który z czasem do niego dołączy – będą zdobić wiele miejsc publicznych, kościołów, ośrodków politycznych, także w tych krajach, których parlamenty będą postrzegane jako te, które Kościół Katolicki w „nowym świetle” ochotnie przyjmą. Spowoduje to nową formę fałszywej ewangelizacji, a ponieważ przypadnie to do gustu nowoczesnemu, świeckiemu społeczeństwu, przyciągnie to wielbicieli z całego świata.

Ani jedno słowo nie potwierdzi znaczenia Świętych Sakramentów, jakie zostały udzielone światu, czy też znaczenia Łask, którymi one owocują. Zamiast tego wszystkie sakramenty zostaną zbanalizowane – poprzez przypisanie im dodatkowych znaczeń, aby przyciągnąć tych, którzy nie przyjmują ich takimi, jakimi one są. Uczynione to zostanie w nadziei, że ohyda spustoszenia, która dotknie Moich Sakramentów, zostanie zaoferowana tak wielu ludziom, jak to tylko możliwe, aby – oderwawszy ich od Boga – wrogowie Boga mogli sfinalizować swój pakt z diabłem.

Moje dziecko, Ukrzyżowanie Kościoła Mojego Syna na Ziemi prawdziwie i na dobre się rozpoczęło, a wszystkie tego przejawy zaczęły być widoczne. Tak samo było, gdy Mój Syn był przeszyty przybitymi do Krzyża gwoździami, i tylko jeden z Jego apostołów pozostał przy Nim do końca — niewielu więc z Jego uczniów na Ziemi odważy się otwarcie stanąć się w obronie Jego Mistycznego Ciała, gdy będzie Ono plądrowane, prześladowane, a następnie obracane wniwecz. 25.09.2013

Idźcie za Moim Synem i przyjmijcie Dary, które dają On i Jego ukochana Matka, Niepokalana Dziewica Maryja w formie Modlitw Krucjaty i Medalika Zbawienia.
Przyjmijcie ostatecznie Moją Pieczęć, jako jeden z największych Darów, jakie zostały dane ludzkości odkąd dałem jej Życie. Ponownie daję Życie poprzez Moje Szczególne Łaski, kiedy trzymacie blisko siebie Pieczęć Boga Żywego. Wszystkim z Pieczęcią zostanie przyznane miejsce w Nowym Raju.

Pieczęci zawarte w Księdze Apokalipsy już zostały otwarte. Teraz, gdy zostały one otwarte, ogień będzie walczył z ogniem. Ponieważ wybucha ogień nienawiści, kiedy bestia się przygotowuje, Mój Ojciec wyleje ogień na Ziemię. To nie będzie tylko wojna duchowa. Ziemia będzie wstrząsana, będzie pękać i spali ją ogień, gdy Mój Ojciec wymierzy kary po to, by opóźnić działania złej grupy.

Moje Światło będzie niczym słońce opromieniać te wszystkie miejsca, gdzie Moi umiłowani wyznawcy będą odpowiadać na to Moje obecne Wezwanie. Jest to Wołanie z Nieba, aby was zaprosić do przyjęcia Mojego Krzyża i naśladowania Mnie, waszego Jezusa, aż po krańce Ziemi.

Czas na przygotowanie do tego Wielkiego Dnia Mojego Powrotu musi się teraz rozpocząć z wielką starannością. Jeśli wy, Moi umiłowani uczniowie, odpowiecie na Moje Wezwanie, zwiększę waszą wiarę i wszędzie wasza liczba będzie się pomnażać.

Misja ta jest szczytem wszystkich wskazań przekazanych ludzkości przez Mojego Ojca do tych wszystkich, którzy byli przed wami.

Moja Ostatnia Misja, by przynieść człowiekowi owoce jego zbawienia, przekazała już wiele Darów. Pragnę teraz, aby każdy z was od tego dnia i przez wszystkie następne dni, odmawiał Modlitwę Krucjaty (33) i by trzymał przy sobie kopię Pieczęci Boga Żywego. Wielu ludzi, którzy może nie są świadomi tej Misji, mogą również otrzymać Ochronę Pieczęci, gdy będziecie się za nich modlili, odmawiając tę modlitwę.

Wszystkie dzieci Boże, które mają Pieczęć Boga Żywego będą odporne na udręki, które nastąpią, gdy nasili się Wielki Ucisk. Proszę, abyście to robili już dziś, gdyż obiecuję wam potężną ochronę przed prześladowcami Wiary Chrześcijańskiej i wstrząsami, które będą przeżywane na czterech krańcach ziemi. Proszę, abyście nie pozwolili by jakikolwiek strach niepokoił wasze serca. A choć pragnę ocalić cały świat, przez Moje Miłosierdzie, oświadczam teraz, że uratuję pięć miliardów dusz dzięki tej Misji. Oświadczam, że jest to jeden z największych aktów Miłosierdzia, jakiego udzieliłem dzieciom Bożym w jakimkolwiek momencie w historii świata.

Wiedzcie także, że skrócę cierpienia, które zostaną zadane ludzkości przez bestię, takie jest Moje Miłosierdzie. Ale najpierw zostanie okazana kara Boża, gdyż została ona przepowiedziana i jest niezbędnym elementem ostatecznego oczyszczenia człowieka.

To jest Moja ostatnia misja na ziemi, podczas której Święte Orędzia od Trójcy Przenajświętszej są przekazywane światu.

Duch Święty jest obecny w tych Słowach boskiego pochodzenia. One są waszym pokarmem posilającym wasze dusze, aby pomóc wam przygotować się do bitwy.

Nigdy nie wolno odrzucać Bożych starań, by przynieść wam Prawdę. On, Mój Przedwieczny Ojciec, kocha wszystkich, a ta Misja została przepowiedziana. On przynosi światu tajemnice zawarte w proroctwach przekazanych Danielowi, a później Jego wybranemu uczniowi Janowi Ewangeliście. Księga Prawdy zawarta jest w Publicznym Objawieniu i ważne jest, aby nie odrzucać tej Świętej Księgi.

Inne najbliższe proroctwa z Księgi Prawdy, które maja się wkrótce wydarzyć:

„Na następne Boże Narodzenie świętowanie Moich Narodzin zostanie zastąpione wielką uroczystością, która będzie oklaskiwała pracę tych oszustów, którzy paradują w Moim Kościele, ubrani w szaty służące wyłącznie do oszukania wiernych. W tym dniu będą bili brawo bogowi sprawiedliwości społecznej, prawom człowieka i pieniądzom, które, jak powiedzą, zebrali na rzecz głodnych na świecie. Ale wiedzcie o tym: wszystkie te rzeczy, przedstawione światu w Moje Święte Imię, służą tylko jednemu celowi. Aby odciągnąć was od Słowa, które jest Moim Ciałem”

Powiedzą o Benedykcie XVI. że „był winny przestępstwa, choć jest całkowicie niewinny.”

„W wielu krajach będą widoczne nawałnice, a będą one trwały tygodniami. Wkrótce doświadczycie powszechnych szczepień, o których mówiłem w 2010 roku. Widać będzie Rękę Boga, w Jego Boskiej Sprawiedliwości, kiedy dopuści On pokusy na tych, którzy służą Mu w Moim Kościele. Kiedy spełnią się te i wszystkie inne proroctwa, będę wyczekiwał. A następnie przyjdzie Ostrzeżenie. Ono nastąpi wkrótce przed Wielkim Dniem, kiedy ostatecznie zostanie spełniona Moja Obietnica ponownego przyjścia.”

„Inni, ślepi na Prawdę, podążą za fałszywym prorokiem, prosto w zamęt. Ich serca zostaną omamione, a za niedługo będą lamentować, kiedy fałszywy prorok stanie na progu śmierci. Ale wtedy, tak jakby wydarzył się cud — będzie się wydawać, że fałszywy prorok powstał z martwych. Powiedzą, że jest on pobłogosławiony wielkimi nadprzyrodzonymi mocami z Nieba i upadną przed nim z czcią na twarz. Będzie on kochany i uwielbiany przez tych, którzy nie potrafią widzieć.

Niebawem pojawi się antychryst, a jego sława swój początek weźmie w Jerozolimie. Kiedy tylko ujawni się publicznie, wszystko w Kościele Mojego Syna szybko się zmieni. Zostaną wprowadzone nowe zasady. Nowe relikwie, zmiany w szatach noszonych przez kapłanów oraz wiele nowych przepisów zostanie wymuszonych. Początkowo ludzie będą mówili, że zmiany te wynikają z potrzeby bycia pokornym. Ale z czasem, gdy te obrzydliwości wkroczą do chrześcijańskich kościołów, rozpocznie się prześladowanie. Jeżeli się poważycie przeciwstawić tym szatańskim rytuałom, będziecie postrzegani jako heretycy, jako awanturnicy.

Wielu kardynałów, biskupów, kapłanów, zakonnic i zwyczajnych ludzi zostanie ekskomunikowanych, jeżeli nie będą postępować według nowych zasad lub nie będą czcić fałszywego proroka. Na tym etapie musicie poszukiwać miejsc ucieczki, które zostały utworzone, abyście mogli w pokoju adorować Mojego Syna, Jezusa Chrystusa. Kapłani muszą nadal udzielać Sakramentów i zapewnić Moim dzieciom Najświętszą Eucharystię.

Nigdy nie wolno poddać się wam oszustwu, o wzięcie udziału w którym zostaniecie poproszeni. Ci, którzy to zrobią, utracą swoje dusze na rzecz diabła.

Moja wielce umiłowana córko, świat musi przygotować się teraz na przybycie największego wroga ludzkości od czasu, kiedy Moje dzieci zostały umieszczone na Ziemi.

Antychryst jest teraz gotów, by się ujawnić, a jego plan jest następujący: Odczeka on, aż wojny będą wszędzie szaleć. Wtedy wkroczy i ustanowi fałszywy pokój w państwie Izraelskim, jednając je z Palestyną w wątpliwym sojuszu. Wszyscy będą obsypywali go pochwałami. On jednak na tym nie poprzestanie, gdyż następnie w tempie, które zadziwi wielu, wynegocjuje pokojowe porozumienia wśród licznych, rozdartych wojną narodów. I ponownie będzie wychwalany, a z czasem podziwiany z niezwykłym oddaniem przez miliardy ludzi na całym świecie.

Wtedy będzie się zdawało, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Bardzo szybko stanie się on filantropem i połączy ze sobą główne banki światowe, aby stworzyć nową, potężną instytucję finansową. Wielu biznesmenów i przywódców politycznych zostanie włączonych do wielu jego planów. Wkrótce, celem ożywienia światowej gospodarki, dojdzie do powstania nowego monstrum. Będzie to nowy Babilon, centrum wszelkiej władzy, gdzie światowa elita i bogacze uprawiali będą działalność handlową. Będzie ono uważane za źródło ważnych informacji, z którego ludzie będą mogli na wszelkie sposoby korzystać — poczynając od ofert pracy, poprzez oferty mieszkaniowe, aż po oferty żywnościowe, służące wykarmieniu własnej rodziny.

Antychrysta otoczy wszelka gloria. Wtedy wprowadzi on w życie, wraz z fałszywym prorokiem, instytucję globalnego partnerstwa, co przedstawione zostanie jako najdonioślejsza inicjatywa humanitarna. Świat będzie oklaskiwał ten nowy Babilon i każdy będzie się przepychał, żeby się w jego centrum choćby w minimalnym stopniu zaczepić.

Nowy Babilon — powie się wszystkim — istnieje, by gloryfikować geniusz, by dbać o środowisko, by objąć matkę-ziemię i wyeliminować  w świecie ubóstwo za pomocą bogactw — oto słowa, jakie będą się wylewały z jego obrzydliwej jadaczki.

Kiedy to się stanie, Moja Dłoń zainterweniuje i obrócę świat wokół własnej osi. Nie zamierzam stać bezczynnie, nie ostrzegając Moich dzieci o konsekwencjach, jakie by im przyniosło przyjęcie tej ustanowionej w głębinach piekła i wymierzonej w ludzkość ohydy obrzydliwości. Pojawią się Moje wielkie znaki jako omen dla tych, którzy z otwartymi ramionami przyjmują tę zniewagę i ją w Moim Świętym Imieniu akceptują.

Wstrząsnę światem, a on się przechyli. Żaden człowiek nie będzie w stanie zignorować Mojej interwencji. Następnie zrzucę ogień na jedną trzecią Ziemi. Wkrótce potem pojawi się głód, lecz nie wyjdzie on z Mojej Dłoni — będzie to umyślne skażenie ziemi przez antychrysta. Podczas gdy on i jego kohorta wyrządzą to zło niczego niepodejrzewającym ludziom z różnych narodów — Ja dokonam odwetu.

Choć to cierpienie będzie ciężko znieść, nie trwóżcie się, dzieci, gdyż to potrwa krótko. Moja Miłość do was wszystkich jest wielka, ale Moja Sprawiedliwość będzie rychła, a Moja kara potężna.

Kiedy Mój Obraz zniknie i nie będzie go można już oglądać i kiedy nie będzie można już znaleźć Moich Krzyży, Świętych Biblii, mszalików do Mszy Świętej, różańców, medalików, szkaplerzy i Krzyży Benedyktyńskich, wtedy będziecie wiedzieli, że panowanie bestii się rozpoczęło.

Świat będzie wyśpiewywał chwałę antychrystowi. Gdy tylko wprowadzi on pokój – fałszywy pokój – pośród wojen, które sam pomógł rozpętać – wtedy wyda zaskakujące oświadczenie. Antychryst oświadczy, że otrzymał przekazy od Boga Ojca i będą one się wydawały autentyczne. Następnie, wykorzystując moc okultyzmu, będzie postrzegany, jako ten, który leczy wielu i będzie się wydawało, że ma wielkie dary duchowe.

Będzie biegle posługiwał się wieloma językami, będzie przystojny, będzie miał świetne poczucie humoru i niezwykłe umiejętności porozumiewania się. Będzie bardzo uważał na to, co mówi o Bogu i nigdy nie będzie nawiązywał do Matki Bożej, gdyż będzie się wydawało, że nie ma ona już żadnej roli do spełnienia.

Wywiady z antychrystem w telewizji będą powszechne, a ludzie będą przywiązywali wielką wagę do każdego słowa, które będzie pochodziło z jego ust. Będzie miał wpływ na polityków w każdym narodzie, a ci, z którymi będzie widziany, będą traktowani jak członkowie rodziny królewskiej. Ale to nie koniec. Będzie cytowany z ambon wszystkich kościołów. Będzie odbierał wielką cześć i posiadał wysoką pozycję we wszystkich kościołach, aż w końcu zasiądzie na nowym tronie w nowej świątyni Babilonu.

Każdy, kto złoży mu przysięgę wierności, czy to poprzez uroczystości religijne, czy też przez umowy biznesowe lub handlowe, będzie musiał przyjąć znak. Ci, którzy przyjmą ten znak, który będzie w formie karty bankowej oraz specjalny chip, który zostanie umieszczony w ręce, utracą swoje dusze dla niego. Wszyscy, którzy noszą Pieczęć Boga Żywego uciekną ze szponów antychrysta i staną się odporni na tę ohydę. Nie ignorujcie tego ostrzeżenia. Nie bójcie się go, bo jeśli zastosujecie się do Moich wskazań, zostaniecie ochronieni.

Niespodziewanie wszyscy zostaną poproszeni o zaakceptowanie jednego światowego Znaku Wierności.  Zjednoczonego świata, w którym wszyscy ludzie będą musieli uczestniczyć. Kontrolować on będzie wasze pieniądze, wasz dostęp do żywności i to, jak żyjecie. Przepisy, wiele z nich, będą oznaczać, że staniecie się więźniami. Kluczem do waszej celi, który utrzyma was pod ich kontrolą, będzie Znak Bestii.

666 zostanie wprowadzone z ukrytym numerem, w czipie, który będziecie zmuszeni przyjąć tak samo, jak przyjęlibyście jakąś szczepionkę. Raz wprowadzony, zatruwał będzie nie tylko wasz umysł i duszę, ale także wasze ciało. Ponieważ spowoduje zarazę mającą na celu zniszczenie większości ludności świata. Nie wolno wam przyjąć Znaku. Zamiast tego poinstruuję was, co zrobić. Wielu przyjmie Znak, ponieważ będą się czuli bezradni.

Pieczęć Boga Żywego, Moja Modlitwa Krucjaty (33) jest waszą ostatnią deską ratunku. Jeśli przyjmiecie Moją Pieczęć Ochrony, podarowaną wam przez Mojego Przedwiecznego Ojca, nie będziecie musieli akceptować Znaku. Nie zostaniecie tym dotknięci. Wasz dom nie będzie dostrzegany, poszukiwany lub nie stanie się celem, gdyż okaże się niewidoczny w oczach armii szatana. Moja najdroższa, ukochana córko, muszę cię poinformować, że Trzecia Wojna Światowa jest w fazie rozwoju na świecie.

Tego ranka, jak możesz zobaczyć, płyną Moje łzy. Druga Pieczęć rozwija się, tak jak przepowiedziano Janowi Ewangeliście w Księdze Objawienia. Początek będzie w Europie. Przyczyną będzie wasz system bankowy, a Niemcy po raz kolejny zaangażowane będą w tę tragedię, jak to było w ostatnich dwóch przypadkach. Kiedy to się rozpocznie, zakończy się ratowanie gospodarki, a katastrofa dotknie Grecję z dużym negatywnym skutkiem we Francji. Środkowy Wschód będzie również zaangażowany w stan wojny z Izraelem i Iranem, a Syria odegra poważną rolę w upadku Egiptu. Moja córko, budzę cię, aby ci to powiedzieć, nie żeby cię przestraszyć, ale aby wezwać w tym czasie do wielkiej modlitwy za Europę.

Z powodu wojny i braku pieniędzy znaczna część zbiorów zostanie utracona, a to doprowadzi do otwarcia Trzeciej Pieczęci, która oznacza głód. To dlatego teraz nakłaniam wszystkie Boże dzieci, aby próbowały składować suszoną i trwałą żywność, dla wyżywienia swoich rodzin. Ważne jest, aby rozwijać własne zbiory, jeśli to możliwe. Pamiętajcie jednak, że modlitwa może złagodzić wiele z tego cierpienia. Efektem tej wojny będzie, że Mój Kościół Katolicki na ziemi zostanie wciągnięty do jednego światowego kościoła, w imię zjednoczenia. Ta unifikacja, albo fałszywy pokój, staną się rzeczywistością po tym, jak antychryst sprawi wrażenie wykreowania fałszywego pokoju i tak zwanego końca wojny.

Ten pokojowy pakt obejmie świat zachodni, dopóki w światowe sprawy nie zostaną zaangażowane Chiny i Rosja. Będą one stanowić zagrożenie dla „Bestii z dziesięcioma rogami”, Europy, i będą ją opanowywać dla wprowadzenia komunizmu.„Czerwony smok”, Chiny, już zdobywa silną pozycję w świecie, ze względu na swą kontrolę światowych finansów. ”Czerwony Smok” i „Niedźwiedź”, którym jest Rosja, nie kochają Boga. Są one prowadzone przez antychrysta, który jest ze Wschodu, i który ukrywa się za zamkniętymi drzwiami. Kiedy proroctwa te ujawnią się, cały świat uwierzy w te przekazy. Wówczas nie będzie żadnych wątpliwości.

Komentarz autora „ulotki”:

Oczywiste wydaje się, że aby dokonała się ohyda spustoszenia, przepowiedziana w Księdze Daniela, czyli zniesienie codziennej ofiary – Eucharystii, wrogowie Boga będą musieli posiadać tak wielką władzę w szeregach (we wnętrzu Kościoła Katolickiego), aby zrealizować ten ohydny plan. Przy tym, aby to było skuteczne, muszą oszukać wielu, sprawiając, że ludzie uwierzą w ich kłamstwa – a uwierzą, ponieważ wrogowie Boga przeinaczą naukę o sakramentach, a szczególnie o Eucharystii. Powiedzą, że Eucharystia jest czymś, co zespala wszystkich ludzi w jedno. Nie będzie się już wypowiadało słów konsekracji, tylko właśnie te i niestety ludzie w to uwierzą i będą przyjmować puste już hostie, gdyż bez słów konsekracji, obecność Pana Jezusa w nich zniknie.

Atak wrogów Boga na Mistyczne Ciało Pana Jezusa, jakim jest Kościół Katolicki, stanowi dokładnie taki sam etap ukrzyżowania Pana Jezusa, jak wtedy, gdy chodził po ziemi. Tak jak 2 tysiące lat temu ludzie nie uwierzyli w to, że Jezus jest Mesjaszem, tak też wielu ludzi teraz odrzuca Księgę Prawdy, bez właściwej pokory i zapoznania się z jej treścią w celu rozeznania. To wszystko zostało dozwolone przez Boga, jako ostatni etap zjednoczenia wszystkich Jego dzieci, aby oczyszczone, stały się gotowe do wejścia do Nowego Raju.

Tak, jak jest napisane w Piśmie Świętym, że ludzie zostaną oczyszczeni, wypróbowani, tak też stanie się teraz, że każdy po raz pierwszy w swoim życiu będzie stał przed próba i będzie mógł udowodnić swoją wierność Bogu. Każdy będzie miał sposobność do złożenia świadectwa – albo pozostanie wiernym Biblii, Ewangeliom i będzie bronił św. Tradycji, nauk Pana Jezusa albo ulegnie temu oszustwu z apokalipsy i uwierzy w tą nową formę ewangelizacji, w te wszystkie nowości wprowadzone do Kościołów Katolickich, w których będzie się zwodziło ludzi przez akty humanitarne, nie zwracając uwagi na to, że tylko Słowo Boże i Eucharystia jest w stanie nakarmić naszą duszę i dać jej życie, które poprowadzi ją do życia wiecznego.

Wszyscy Ci, którzy pozostaną wierni Prawdziwym Naukom Pana Jezusa, będą stanowić tą skałę, na której został zbudowany Kościół i bramy piekielne go nigdy nie przemogą, gdyż każdy, kto strzeże prawdziwego nauczania Pana Jezusa, które zostało spisane w Najświętszych Ewangeliach, będzie tą skała, której szatan nigdy nie zwycięży i nie zwiedzie.

Księga Powtórzonego Prawa 8, 2-4: „Pamiętaj na wszystkie drogi, którymi cię prowadził Pan, Bóg twój, przez te czterdzieści lat na pustyni, aby cię utrapić, wypróbować i poznać, co jest w twym sercu; czy strzeżesz Jego nakazu, czy też nie. Utrapił cię, dał ci odczuć głód, żywił cię manną, której nie znałeś ani ty, ani twoi przodkowie, bo chciał ci dać poznać, że nie samym tylko chlebem żyje człowiek, ale człowiek żyje wszystkim, co pochodzi z ust Pana.”

Księdza Prawdy została przepowiedziana w Piśmie Świętym i jest publikowana na angielskiej stronie internetowej thewarningsecondcoming.com. Publikowana jest przez internet, ponieważ przez niego można w krótkim czasie dotrzeć do mass. I to właśnie w Księdze Prawdy przyjdzie końcowe orędzie dotyczące 3 dni ciemności i samego Powtórnego Przyjścia Pana Jezusa. Orędzia publikowane są prawie codziennie od listopada 2010 roku przez Trójcę Świętą (najczęściej przez Pana Jezusa) lub Matkę Zbawienia. Orędzia zawierają ogrom miłości, proroctw, modlitw, łask, informacji na temat praw panujących w niebie, szczegółów z życia Jezusa, Maryi, Apostołów, tego co nas zbliża do Boga, co oddala, wskazówek jak żyć, aby to było dobre w oczach Boga, a także możemy znaleźć wiele informacji na temat tego, jak działa szatan i jego sposobów na oszukanie ludzkości, tego co robić przed, w trakcie i po Ostrzeżeniu i wiele wiele innych cennych informacji. To głównie dzięki nim będziemy wiedzieli, co robić, aby uratować nasze życie, życie naszych rodzin, przyjaciół, rodaków, ludzi z całego świata, podczas trwania Wielkiego Ucisku, czyli trwania III Wojny Światowej, panowania fałszywego proroka (który już panuje!) i antychrysta i wszystkiego, co się z tym wiąże oraz kar, które spadną z nieba na ludzkość za jej grzechy, które nigdy nie były tak wielkie jak dziś. To w Księdze Prawdy dana została Pieczęć Boga Żywego, wspomniana w Apokalipsie św. Jana, która jest podana w formie modlitwy, która będzie chronić przed przyjęciem znaku bestii i wieloma innymi rzeczami, a także Medalik Zbawienia, na którym wybita jest podobizna Matki Zbawienia, zgodna także ze słowami Apokalipsy: „Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu”, który ofiaruje dar nawrócenia i ochronę przed urokiem Antychrysta.

Niech każdy sam zada sobie pytanie, czy Bóg przed najważniejszymi wydarzeniami, które odbędą się przed samym Powtórnym Przyjściem Chrystusa, nie wysłałby Swojego końcowego proroka, aby uratować swoje dzieci? Aby dać im wskazówki, przypomnieć o prawdzie, aby nas umocnić, gdy będziemy przechodzić przez te wszystkie rzeczy opisane w Apokalipsie św. Jana? Czy ta prawda nie byłaby tak ciężka do uwierzenia bez uprzedniego przygotowania? Prawda jest jak gorzka pigułka, ale tylko prawda nas wyzwoli. Szatan miał całe wieki, aby realizować swój plan. Kulminacja tego planu przypada właśnie na te czasy, w których obecnie żyjemy, a jego największym celem są wyznawcy Pana Jezusa. Gdy nawrócą się miliardy na chrześcijaństwo podczas Ostrzeżenia, wielu będzie myślało, że podąża za ortodoksyjnym Kościołem Katolickim. Dlatego w Apokalipsie jest napisane, że wielu zostanie zwiedzionych. Księga Prawdy jest jednym z największych darów danych ludzkości – rozszyfrowuje ona całą Apokalipsę, kładzie szczególny nacisk na to, żeby pozostać wiernym Biblii, Ewangeliom, a przede wszystkim ciągle zachęca nas do modlitw w przeróżnych intencjach, a które opisać można w krótkim stwierdzeniu: zachęca nas do modlitwy o zbawienie dusz wszystkich ludzi żyjących obecnie na ziemi.

To właśnie teraz jest czas na przygotowanie się do tej końcowej bitwy. Przez modlitwy Krucjaty, Pieczęć Boga Żywego, Medalik Zbawienia mamy szansę zadbać o wszystkich ludzi, których znamy. Ostrzeżenie będzie nieprawdopodobnym szokiem dla wszystkich – dla tych, co nie wierzą w Boga szczególnie. Modlitwa za nasze rodziny, przyjaciół, znajomych, wyjedna im szczególne łaski, którymi Bóg obdarowywuje tych, którzy podążają za tą ostatnią misją zbawienia, która będzie odpowiedzialna za zbawienie miliardów ludzi.

Do Ciebie, bracie i siostro, należy decyzja, co zrobisz z wiedzą, którą właśnie nabyłeś/nabyłaś po przeczytaniu tego wszystkiego.

Posted in Proroctwa | Otagowane: | 30 Comments »

Wieści z Garabandal

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 Listopad 2014


Jak wiemy Garabandal jest szczególnie kojarzone z przekazem przez Matkę Bożą  dla świata wiadomości o Ostrzeżeniu i Wielkim Cudzie jaki ma mieć miejsce w sosnowym gaiku.  Jest to pierwsze objawienie w którym w szczegółach z nakreśleniem czasu zostało opisane to wydarzenie jakim ma być Ostrzeżenie. Dokładnie rok temu 20 listopada umieściłem wpis tłumaczony przez Bożenę ojca Albrechta Webera , autora książki ” Garabandal – Zeigefinger Der Gottes ” ” Garabandal – Palec Boży ” . Należał on do jednych z największych znawców tych objawień. To on przeprowadził wiele  dociekliwych wywiadów z widzącymi, pisał książki i artykuły. To jemu Jan Paweł II dziękował osobiście za przybliżenie ludziom fenomenu Garabandal po napisaniu książki „Garabandal – Palec Boży” .

Artykuł który umieściłem 20 listopada 2013 r. na blogu.

Dziś ze smutkiem  informuję ojciec Albrecht Weber zmarł 15 listopada, 49 lat po swoim słynnym wywiadzie z Conchitą 14 listopada 1965 roku. Albretch Weber będzie pochowany w Garabandal, co jest wielkim zaszczytem dla tego żołnierza Matki Bożej z Góry Karmel. Będzie  on dopiero drugim nie Hiszpanem, pochowanym w tym sanktuarium. Wśród bardzo bliskich znajomych ojca Albrechta Webera jest wielu którzy są całym sercem oddani Garabandal w tym Aviso. W maju tego roku ojciec Albrecht Weber był w Garabandal i taki oto list  otrzymał  Aviso od znajomej;

Drogi Aviso, Dziękujemy za wszystko, mam nadzieję, że masz się dobrze, poza tym muszę ci powiedzieć, co się stało wydarzyło w naszej grupie, kiedy udaliśmy się do Garabandal w maju tego roku. Spotkaliśmy się z Albrechtem Weberem, który promował tam swoją książkę, tylko kilka osób kupiło tę książkę, gdyż była ona w  języku niemieckim. Jedna z pań z naszej grupy rozmawiała z nim na temat obecnego papieża, a on zaskoczył nas, mówiąc „To, nie jest prawdziwy  papież ” .Był bardzo zdecydowany w tej wypowiedzi. Był wielkim pasjonatem tego, co mówił, i powtarzał,nie jest on prawdziwym Papieżem !!! Nasz ksiądz był bardzo zaskoczony tym, jak i większość z nas – lecz dobrze wiemy, że to on pisał  książki o Garabandal, że to on robił wszystkie wywiady z wizjonerami, wiec musi wiedzieć więcej od nas o tym wszystkim, i prawdopodobnie wie więcej niż my wiemy.  Tak, to był wielki szok dla większości z nas, myślałem o tym przez cały czas  naszej podróży, do Rzymu, i patrząc na papieża w Rzymie, jak ludzie go kochają. ……………………….,  W każdym razie, Aviso  ​​chciałem poinformować, co powiedział Albrecht do nas.

Takie zdarzenia miały miejsce w maju tego roku. Ojciec Albrecht Weber potem był coraz bardziej chory, dużo cierpiał aż 14 listopada zmarł.

Poniżej napisze wam co Aviso napisał kilka dni temu do swoich przyjaciół i czytelników.

Od początku jak pisze do was, ten artykuł był najtrudniejszy do napisania, uwierzcie mi, ale ja wiedziałem, że pewnego dnia będę musiał to napisać. Tak dziś chcę zadedykować te trudne słowa dla wszystkich  naszych dzieci i dla wszystkich Dzieci Boga Ojca. Chcę  przypomnieć, pozostańmy zjednoczeni, proszę zaufajcie mi, jestem  przekonany do tego co piszę. Módlcie się, wyznajcie swoje grzechy, idźcie na mszę świętą. Zawsze Pamiętajcie o modlitwie różańcowej.

Aviso

ostrze

 

Posted in Apel, Franciszek, Nasz smutny czas, Proroctwa, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , | 237 Comments »

Ostrzeżenie tuż po schizmie?

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 Listopad 2014


Badając objawienia w Garabandal.

Według różnych wywiadów, które zostały wykonane z dwoma jasnowidzami i porównując  je ze słowami osób które były bardzo blisko tych widzących i tych wydarzeń można stwierdzić  co następuje:

Jeśli chodzi o ostrzeżenie,  zanim się to stanie (wydarzy się), sytuacja w Kościele będzie bardzo zła, do tego stopnia, że wystąpią zdarzenia, które będą bardzo bolesne i niszczące Kościół. Serafin, starszy brat Conchity Gonzalez powiedział, że słyszał jak jego siostra Conchita (jedna z czterech widzących) podczas ekstazy, informowała, że Ostrzeżenie będzie miało miejsce po bolesnym rozdarciu Kościoła, „rodzaj schizmy.” Tak więc, można zauważyć, że Ostrzeżenie jest związane z bolesną tajemnicą, przez jaką Kościół będzie musiał przejść.

– Mari-Loli, jedna z czterech dziewcząt widzących w Garabandal, powiedziała że w tym czasie, ” papież nie może być w Rzymie otwarcie ….  i że będzie musiał się ukrywać ….” , I to nastąpi przed Ostrzeżeniem.

– Wiadomo również, że widzący tak powiedzieli na temat przyszłego cudu który ma się wydarzyć w  Garabandal, „Papież zobaczy Cud, gdziekolwiek będzie”, co może wskazywać, że nie będzie w Watykanie w tym czasie.

garaba

Posted in Apokalipsa, Cuda, Orędzia Ostrzeżenie, Proroctwa, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , | 68 Comments »

STYGMATYCZKA

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 Październik 2014


WANDA BONISZEWSKA

Urodziła się w 1907 roku. Trzy siostry Boniszewskiej wstąpiły do zgromadzenia ona też chciała. Wybrała siostry od aniołów. W Wielki Czwartek 1934 roku, gdy w nocy modliła się w łóżku, ujrzała Chrystusa konającego. Przed Bożym Narodzeniem poczuła podczas spowiedzi przeszywający ból w stopach, dłoniach i boku. Krew! Jedna z sióstr, Rozalia, przykładała do ran płótna sześć razy złożone, jednak i tak przesiąkały: „Widziałam, jak w czasie przeżyć z rąk i nóg krew żywo tryskała. Płynęła z oczu i często z głowy”. Otwierała się też rana na prawym boku, prawe ramię miała starte do krwi, a tułów, pokryty szramami. Mówią, że brała na siebie choroby innych (po uratowaniu kapłana przed powieszeniem miała, na szyi powróz), lewitowała podczas modlitwy, znała przyszłość, miesiącami nie jadała… Zgromadzenie nie, traktowało tego poważnie, i Siostry odnosiły się z rezerwą, matka przełożona radziła modlić się o cofnięcie ran.

Siostra Wanda Boniszewska obdarzona została przez Boga wieloma szczególnymi darami.. Szanowała każdego człowieka bez względu na to kim on był, bo Bóg go szanuje i kocha. Chyba szczególnie rozumiała słowa Chrystusa: „Coście uczynili jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mniecie uczynili”. Na swoich, jakże słabych fizycznie ramionach, w swoim mizernym fizycznie ciele, nosiła przez całe długie, bardzo długie życie, cierpienie Chrystusa, by braciom najmniejszym ulżyć, by pomóc im do zbawienia. Podejrzewano też żylaki, nerwicę, psychozę na krzyż, nieznaną chorobę. W 1944 r. trafiła do przytułku dla nieuleczalnie chorych. W latach 1950 1956 (stygmaty pojawiały się już nieregularnie) siedziała w więzieniu w Wierchnij Uralu, gdzie kopano ją, bito, rażono prądem i drwiono: „Ot i święta, kuglarka”, „Wyleczyć was nie potrafi żadna medycyna”. W 1958 r., po repatriacji, skierowano ja do szpitala psychiatrycznego, a do akt dołączono fotografię rąk z podpisem: „Przejaw szarlatanerii”. W 1980 r. sama pisała: „Sześć lat nie było oznak, tylko rana boku i głowy pozostały ból także”. W 1988 r. zamieszkała w domu zgromadzenia w Konstancinie: o przeszłości milczano, ale siostry zauważyły na dłoniach małe ślady.

Lubiła nazywać siebie Konwalią. Od nielicznych, którzy znali jej tajemnicę, żądała milczenia. Dopóki żyje. W dworku sióstr od aniołów w największym pokoju była kaplica publiczna. Tutaj siostra Wanda składa na ołtarzu list do Jezusa (rok 1938). Niech znikną zewnętrzne objawy stygmatów, ból niech pozostanie.

Porządkowała kwiaty na ołtarzu; z naręczem zeschłych konwalii idzie do ogrodu. Nagle słyszy głos: – Oto jesteś własnością moją… Siostra Przełożona tak o Niej powie:
-„Specjalnego wrażenia nie zrobiła. Coś jednak wyróżniało ją od innych (…). Głowę i czarne oczy trzymała opuszczone w dół”.

Wielki Tydzień 1942 roku, siostra Wanda przez kwadrans jakby umierała. Rok później kapelan sumuje spostrzeżenia: całe ciało coraz bardziej bolesne, głowa w guzach, miejsca „gwoździ” tak ją bolą, że stąpać nie może. Ekstazy występują już nie tylko w czwartki i piątki, lecz co dzień. Od południa chora popada w stan półświadomości. Pokarmu nie spożywa, bo gdy coś zje, wymiotuje. Podczas ekstaz temperatura ciała lekko podwyższona. Puls przyspieszony. Żadnych grymasów, nienaturalnych spojrzeń, dziwacznych ruchów, charczeń, jęków, krzyków. Czasem zgrzyt zębów. Ogólnie odrętwiała, usta spieczone, nie biorą udziału w mowie, brak śliny, słowa gardłowe.
– Gdzie siostra jest w tej chwili?

– U stóp krzyża.

– Za kogo siostra dziś ma cierpieć?

– Za tych, co nie chcą przyjąć krzyża.
Pytana o swe przeżycia odpowiada powściągliwie: kiedy dusza łączy się z Chrystusem, to jest tak, jakby ujmowała rąbek nieba.
Jeszcze jako dziewczyna w wieku około 12 lat w kaplicy usłyszała głos

-„Mam zamiar uczynić z ciebie ofiarę”.
Na pierwszych stronach swego pamiętnika prosiła:

-„Duchu Święty, oświeć mój rozum”
Napisała wiersz

-„Ja depcę marne radości tej ziemi.
Odtrącam czarę słodyczy.
I tęsknię tylko za cierniami Twymi Twoich pożądam goryczy.
I w krwawe tylko przystrojona róże.
Na Twoje stanę wezwanie.
W wybranym umieścisz mię chórze.
Przy stopach Twoich o Panie”.

Szatan dręczy Ją coraz intensywniej ,miewa wizje. Zwątpienie napełnia jej duszę, Wanda słyszy zgrzyty, śmiechy… Myśli: to piekło się cieszy! Znów ciemność. Widzi księdza z Syberii, on chce popełnić samobójstwo, Wanda walczy o niego w modlitwie. Duszenie za gardło (na jej ciele znaleziono potem ślady – jakby po grubym sznurze). Szatan przekonuje ją, że jeśli chce oddalić grzechy od kapłanów, to ma je wziąć na siebie. Czyli… popełnić! Przeżywa okropne katusze. Trafia do więzienia stalinowskiego gdzie Ją bito i poniżano, błaga o przebaczenie dla swoich oprawców. Jeden w szczególny sposób znęca się nad siostra Wandą, potem gdy umiera Stalin, oprawca staje się więźniem. Za pomocą grypsu błaga Ją o przebaczenie. Niedługo potem w więzieniu słyszy głos Pana:

„-Chcę, abyś konała tak długo, jak długo można, aby przebłagać mój gniew. Gdy świat zachłyśnie się gorącą krwią, ja chcę zachłysnąć się pragnieniem świętości dusz mnie poświęconych. Konanie twoje przedłużę do ostatecznej męki… Cierp, moje Piórko”.

Tak rozumiała swoje powołanie: im więcej cierpienia, tym więcej łaski. Zmarła 2 marca 2003 roku w wieku 96 lat.

Kliknij i koniecznie oglądaj cały film

Kliknij i czytaj – Ukryta stygmatyczka , Siostra Wanda Boniszewska (1907 – 2003)

O Wandzie Boniszewskiej na naszym blogu w 2010 r.

Życie na krzyżuW trzecią rocznicę śmiercis. Wandy Boniszewskiej

Posted in Film, Objawienia, Patriotyzm, Proroctwa, Prześladowanie Chrześcijan | Otagowane: , | 61 Comments »

Przepowiednie które wskazują nadchodzące problemy papiestwa

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 Październik 2014


30 września umieściłem ten poniższy wpis. Dziś po tak niesamowitych zdarzeniach jakie miały miejsce na Synodzie, myśle że warto jeszcze raz rozważyć ten tekst który napisany został 13 marca 2014 r. Dlatego też jeszcze raz wstawiam ten wpis.

Napisano 13 marca 2014 r przez twohearts

Dr Kelly Bowring, autor bestselleraSekrety, Kara i Tryumf” orazZnaki Czasu”

13 marca 2014; Two Hearts PressHearts Press LLC (www.TwoHeartsPress.com). Myślę, że papież Franciszek jest papieżem, na którym wypełnia się apokaliptyczne proroctwo w odniesieniu do czasów ostatniego papieża wg. proroctwa Malachiasza. Wg tego proroctwa, zanim ostateczne wydarzenia się rozwiną, nie ma tu po prostu już miejsca dla innego papieża. Rok temu, po przeanalizowaniu wiarygodnych niebiańskich proroctw naszych czasów i ich relacji dotyczących wyboru nowego papieża, napisałem artykuł wyjaśniający, że „wiarygodne” (wydaje się rozsądne, ale nie jest jeszcze pewne), że przepowiednie mogą być prawdziwe jeśli chodzi o ich oświadczenie, że papież Franciszek jest fałszywmy prorokiem.
Dziś, po roku jego pontyfikatu, rośnie liczba dowodów na wiarygodność proroctw niebiańskich jak i osobistych działań papieża Franciszka, jego nauki i rozwijania programów, które dopasowują się do proroctw – sprawia to, że myślę teraz, że jest nie tylko realnym, ale nawet możliwym”, że to on jest fałszywym prorokiem jest to całkiem możliwe.



Jako katolicki teolog, mówię to z wielkim niepokojem i proszę czytelnika, aby wysłuchał mnie, zanim wyciągnie własne wnioski. Dla wiernych katolików dnia dzisiejszego jest coraz bardziej i bardziej oczywistym wraz z upływem roku, że niektóre z działań i nauk papieża Franciszka wzbudziły uzasadnione i poważne obawy. Ten artykuł prosi was, abyście spojrzeli na niepokojące działania i wypowiedzi Ojca Świętego Franciszka i tzw. „efekt Franciszka” w świetle potencjalnie związanych z nim przepowiedniami. Oczywiście czas ukaże rzeczy wyraźniej, co do jego planów i strategii, kiedy przejdzie poza swoją słynną już retorykę w kierunku jej wdrażania. Tak więc ja osobiście, ciągle wstrzymuję się od jakichkolwiek wniosków, stawiając jedynie Papieża Franciszka na korzystnym miejscu „poddania jego osoby wątpliwości”, zawsze pozostając posłusznym Kościołowi jako wierny katolicki teolog. Jednakże zawsze pozostanę czujny i badający, myślę więc, że jeśli on jest ważnym papieżem, a proroctwa są błędne i jego niepokojąca retoryka jest tylko dla efektu, powinien być on zadowolony z powodu mojej czujności w imię Kościoła.
Niemniej jednak spoczywa na mnie odpowiedzialność, aby przedstawić szanownemu czytelnikowi niektóre z powodów, które doprowadziły mnie do tego obecnego przypuszczenia. Po pierwsze, przedstawię wiarygodne niebiańskie proroctwa o fałszywym proroku, następnie, to czego oczekiwać od fałszywego proroka według proroctw, i na końcu, jak katolicy powinni reagować na możliwość tego oraz rosnące obawy, że papież Franciszek może być fałszywym prorokiem.

I. Wiarygodne biblijne i Niebiańskie Przepowiednie związane z fałszywym prorokiem


Oto dwanaście źródeł proroctw związanych z fałszywym prorokiem:


1. W Księdze Objawienia, fałszywy prorok jest wymieniany jako Bestia z ziemi „jak baranek”, który staje na czele religii fałszywego kościoła. Fałszywy Prorok zwodzi tych, którzy mieszkają na ziemi„. Jest bardzo ważne by zauważyć, że fałszywy prorok będzie największym oszustem, jaki kiedykolwiek żył na ziemi, uosobieniem wilka w owczej skórze, udając doskonale tego, kim nie jest. Przez to, poprowadzi wielu wiernych w herezję a w końcu spowoduje, że ziemia będzie oddawać cześć i honor wobec Antychrysta (Obj 13:12). Katechizm potwierdza, mówiąc: „Przed drugim przyjściem Chrystusa, Kościół musi przejść przez ostateczną próbę, która zachwieje wiarę wielu wierzących w formie religijnego oszustwa, którym będzie apostazja. (KKK 675)

2. Obiektywną i znaczącą uwagą jest to, że mamy ostatniego papieża tego wieku, według słynnej przepowiedni św. Malachiasza, który był świętym XXII w., a którego przepowiednie dotyczyły ostatniego papieża naszych czasów, Papieża, który będzie rządził po papieżu Benedykcie XVI, mówiąc o nim:
W końcowym prześladowaniu Świętego Kościoła Rzymskiego będzie rządzić Piotr Rzymianin, który będzie paść trzodę pośród wielu cierpień, po czym miasto na siedmiu wzgórzach (Rzym) zostanie zniszczone i straszny Sędzia osądzi lud.”
Tak więc, co mówi nam to proroctwo? Mówi nam ono, że w czasie panowania papieża Franciszka (w okresie panowania 112 papieża z proroctwa), będziemy znosić ostateczne prześladowania. Nie wydarzy się to w przyszłości, ale w tej właśnie chwili. I że Rzym ma zostać zniszczony. To zgadza się także z przepowiednią z La Salette (patrz poniżej). Spośród 112 papieży w proroctwie Malachiasza, ostatni papież na liście, Petrus Romanus, jest jedynym, który nie posiada numeru. Dlaczego wszyscy inni papieże mają numer z wyjątkiem ostatniego papieża? Czy to wskazówka o jego nieważności? Być może. Tak więc, Peter Roman” nie odnosi się do panującego” ziemskiego papieża; to nie jest papież Franciszek, ale być może ktoś inny? Więcej o tym później. I proroctwo mówi nam także, że Sędzia wraca w tym pokoleniu, aby zainicjować wyrok, prawdopodobnie aby wprowadzić nas do wielkiej nowej Ery Pokoju przepowiedzianej przez Matkę Bożą z Fatimy.

3. Matka Boża z La Salette mówiła o czasach ostatecznych:
Rzym utraci wiarę i stanie się siedzibą antychrysta cały wszechświat zostanie uderzony przerażeniem, i wielu pozwoli się zwieść.”
Kościół będzie zaćmiony
Melanie (wizjonerka) stwierdziła, że Matka Boża powiedziała, że Kościół będzie zaćmiony” w podwójnym tego słowa znaczeniu: 1) że nikt nie będzie wiedział, kto jest prawdziwym Papieżem„; 2) na określony czas, Najświętsza Ofiara przestanie być (ważnie) sprawowana w kościołach.”

4. Matka Boża ponoć rzekła do ks Gobbi:
Doprowadzę cię do pełnego zrozumienia Pisma Świętego. Przede wszystkim przeczytam ci strony ostatniej księgi w której wy żyjecie . . . Otwieram dla Ciebie tą zapieczętowaną księgę, aby zawarte w niej tajemnice mogły zostać ujawnione
Tak więc, według tego proroctwa, nasze pokolenie rzeczywiście doświadczy ostatecznej bitwy z Księgi Objawienia i początku nowego tysiąclecia pokoju. Tak, te wydarzenia są nad nami, już teraz.
Odnosząc się do Fałszywego Proroka z Księgi Objawienia, Matka Boża kontynuuje przez ks Gobbi, mówiąc:
”Wychodzi z ziemi, z pomocą czarnej bestii, która wychodzi z morza zwierzę, które ma dwa rogi jak u baranka ściśle powiązany z kapłaństwem Bestia z dwoma rogami, jak u jagnięcina wskazuje masonerię, ktoa przeniknęła do wnętrza Kościoła, to znaczy, kościół Masoński, który rozprzestrzenił się zwłaszcza wśród członków hierarchii. Ta masońska infiltracja wewnątrz Kościoła była już przepowiedziana wam przeze mnie w Fatimie, kiedy ogłosiłam wam, że Szatan wejdzie w nawet na szczyt Kościoła. Zadaniem kościoła Masonów jest zniszczenie Chrystusa i Jego Kościoła, budowę nowego idola, a mianowicie fałszywego Chrystusa i fałszywego kościoła.
Kościół pozna
godzinę swojej wielkiej apostazji. Człowiek niegodziwości przedostanie się do jego wnętrza i zasiądzie w samej Świątyni Bożej, kiedy resztka, która pozostanie wierna zostanie poddana największym próbom i prześladowaniom.
Apostazja, jako od wtedy
będzie uogólniona, ponieważ prawie wszyscy pójdą za fałszywym chrystusem i fałszywym kościołem. Następnie zostaną otwarte drzwi dla wejścia człowieka lub osoby samego Antychrysta!

Czcigodny Fulton J. Sheen wypowiedział proroctwo, które potwierdza kilka szczegółów na temat fałszywego proroka, że będzie on pochodził z wewnątrz Kościoła, będzie jednym ze jego biskupów:

Fałszywy prorok wprowadzi religię bez krzyża. Religia bez Przyszłego Królestwa. Religia, która zniszczy religie. Kościół będzie falsyfikatem/kościołem fałszywym. Kościół Chrystusa (Kościół katolicki) będzie jednym. A Fałszywy Prorok stworzy ten drugi. Fałszywy kościół będzie ziemski, ekumeniczny i globalny. Będzie to luźna federacja kościołów. A religie będą tworzyć pewnego rodzaju globalne stowarzyszenie, światowy parlament kościołów. Zostanie on opróżniony z wszystkich boskich treści i będzie mistycznym ciałem Antychrysta. Mistyczne ciało dzisiejszej ziemi będzie miało swojego Judasza Iskariotę i to on będzie tym fałszywym prorokiem. Szatan zwerbuje go spośród naszych biskupów.


5. Istnieje słynne proroctwo przypisywane św Franciszkowi, mówi on:
W czasie tego ucisku człowiek, nie (autentycznie) kanonicznie wybrany, zostanie wyniesiony do Pontyfikatu, który w swojej przebiegłości usiłuje wciągnąć wielu w błąd Będzie taka różnorodność opinii i schizmy wśród ludzi że w tych dniach Jezus Chrystus wyśle ​​im nie prawdziwego pasterza, ale niszczyciela.


Jedynym sposobem, w jaki
papież Franciszek mógłby spełniać to proroctwo, jeżeli jest ono prawdziwe, byłoby wtedy, jeśliby on osobiście posiadał (tajne) herezje w swoim sercu podczas swego wyboru. Tak więc nie zostałby prawomocnie wybrany. Jeśli nie jest ważnie wybrany, to jest on niszczycielem” a papiestwo jest puste/vacant, z oszustem na tronie Piotra - co jest co najmniej możliwe.
Być może dlatego Matka Boża Dobrej Rady powiedziała w 1611r. na temat naszego czasu, że będzie to czas pozornego triumfu Szatana, który przyniesie ogromne cierpienia dobrym pasterzom Kościoła oraz wiernym. Tak więc wierni muszą natarczywie wołać, błagając naszego Ojca Niebieskiego, aby doprowadził do końca te złowieszcze czasy, wysyłając do Kościoła Prałata, który przywróci ducha jego kapłanom.”


6. . Katarzyna Emmerich prorokowała:
Miałam inną wizję wielkiego ucisku. Wydaje mi się, że zażądano koncesji od duchowieństwa, która nie mogła być przyznana (być może zmuszając ich by udzielać Komunii św rozwiedzionym/w kolejnych związkach małżeńskich i błogosławieństwa związków homoseksualnych) To tak, jakby ludzie dzielili się na dwa obozy


Widziałam również związek pomiędzy DWOMA PAPIEŻAMI Widziałem, jak zgubne (szkodliwe) byłyby konsekwencje tego fałszywego kościoła … Widziałam, jak Kościół Piotra został podważony przez plan utworzony przez tajną sektę Budowali duży, pojedynczy , ekstrawagancki kościół, który miał objąć wszystkie wyznania na równych prawach: ewangelików, katolików i wszystkie wyznania, prawdziwą bezbożą komunię z jednym pasterzem i jedną owczarnią … Widziałam fatalne konsekwencje tego fałszywego kościoła: widziałam jego wzrost; Widziałam heretyków wszelkiego rodzaju
Kiedy (prawdziwy) Kościół był w większości zniszczony, kiedy pozostał tylko sanktuarium i ołtarz, widziałam niszczycieli wchodzących z Bestią (Antychrystem) do Kościoła … Widzę Ojca Świętego w wielkim bólu. Mieszka w innym pałacu niż kiedyś … Widziałam dziwny kościół budowany przeciwko wszelkiej regule nowy heterodoxyczny (niezgodny z przyjętymi normami i ortodoksyjnymi przekonaniami – przyp. tłum.) Kościół Rzymu Wszystko zostało zrobione zgodnie z ludzkim rozumem. Widziałem wszelkiego rodzaju ludzi, rzeczy, doktryny i opinie. Było tam coś z dumny, arogancji i brutalności i wyglądało na to, że osiągnęli sukces .(Prawdziwy) Kościół został całkowicie odizolowany i jakby całkowicie opuszczony. Wydaje się, że każdy ucieka. Wszędzie widzę wielkie cierpienie, nienawiść, zdrady, urazy, pomieszanie i zupełną ślepotę. O mieście! O mieście! Co tobie grozi? Nadchodzi burza, należy być czujnym!
[Widziałam też różne regiony Ziemi. Mój Przewodnik (Jezus) ukazał Europę i wskazując na mały i piaszczysty region wypowiedział te słowa: „Oto Prusy (Niemcy Wschodnie), wróg„. Potem pokazał mi inne miejsce na północ i powiedział: „to jest Moskwa, ziemia Moskwy, przynosząca wiele zła.] Aby dowiedzieć się więcej na temat proroctwa Rosji i nadchodzącej drugiej fali komunizmu, zobacz artykuł. (http://twoheartspress.com/blog/what-is-russia-up-to-where-will-it-lead/)


7. Pedro Regis, którego przesłania mają uznanie jego biskupa, daje sprawozdanie co mówi Matka Boża:
Nadejdzie dzień, kiedy
(prawdziwy) Papież zostanie zdetronizowany Zostaną zmienione przepisy prawne, które utrudnią działalność kościoła
W wielkiej ostatecznej bitwie, dym Szatana pojawi się w domu Bożym, ale światło Pana zwycięży brak miłości dla Prawdy i brak szacunku dla sakramentów doprowadzi wielu poświęconych do otchłani apostazji przyszłość Kościoła będzie oznaczona wielkim podziałem i smutną religijną dyktaturą. Piotr spotka na swojej drodze Judasza Zdrada dotknie tronu Piotra zostanie podjęta decyzja, co będzie powodem wielkiego zamieszania w pałacu (Watykańskim) Przyszłość będzie oznaczona podziałami i skandalami w Kościele mojego Jezusa
Zdrada dotknie tronu Piotra oznaczona poważnym konfliktem pomiędzy Kościołem prawdziwym a fałszywym.
Sw. Piotr (Piotr Rzymianin) poprowadzi swoją barkę pośród wielkich burz. Barka Piotra będzie grzęznąć i będzie tam wielkie zamieszanie
Pojawi się pozornie dobry człowiek. Oszuka on wielu ludzi ponieważ będzie on czynił wielkie cuda. Przyjdzie on Z PÓŁKULI POŁUDNIOWEJ (skąd pochodzi papież Franciszek) i wielu ludzi uzna go za wybawcę. Bądźcie uważni i nie dajcie się zwieść
Będą DWA TRONY, ale tylko jeden będzie prawdziwym następcą Piotra arogancki papież podzieli Kościół. Jego rozporządzenia będą przestrzegane i to co jest cenne, zostanie wyrzucone. Idzie na nas wielkie duchowe zamieszanie ten, kto mógł być Piotrem stanie się Judaszem. Otworzy on drzwi dla wroga i sprawi, że mężczyźni i kobiety wiary będą cierpieć Kościół będzie bez Piotra w Rzymie wybuchnie wojna, będzie tylko kilka ocalałych.


Słuchajcie prawdziwego Magisterium Kościoła i uciekajcie od kłamstw szatana.

8. Matka Boża z Akita mówi o tych czasach:


Dzieło
szatana przeniknie nawet do Kościoła w taki sposób, że kardynałowie będą przeciwni kardynałom i biskupi będą przeciwko innym biskupom. Kapłani, którzy Mnie czczą będą pogardzani i współbracia będą się im przeciwstawiać. Kościoły i ołtarze zostaną ograbione. Kościół będzie pełen tych, którzy akceptują kompromisy, a demon będzie naciskać wielu kapłanów i poświęconych dusz do opuszczenia służby Pana.

9. Siostra Elena Aiello (zm.1961), która została uznana błogosławioną w dniu 14 września 2011 roku przez papieża Benedykta XVI, prorokowała co następuje:
Rosja będzie maszerować na wszystkie narody Europy, zwłaszcza na Włochy i podniesie swoją flagę na Kopule Bazyliki Świętego Piotra. Włochy będą surowo sądzone przez wielką rewolucję, a Rzym będzie oczyszczony we krwi za jego wiele grzechów, szczególnie te nieczystości! Och, co za straszną wizję widzę! Wielka rewolucja toczy się w Rzymie! Oni wchodzą do Watykanu. Papież jest sam; modli się. Trzymają papieża. Biorą go siłą.

Czy odnosi się to do emerytowanego papieża Benedykta XVI?

10. Jezus rzekomo przepowiedział przez Sługę Bożą Luisę Piccarreta mówiąc:
Narody, dla których miałem upodobanie, Włochy i Francja są tymi, które najbardziej mi odmawiają Będą one również tymi, które będą najbardziej prowadzić wojnę przeciwko Kościołowi
Człowiek utracił religię. Religia jest ignorowana przez wielu z tych, którzy sami nazywają siebie religijnymi to dlatego człowiek żyje jak zwierzę - utracił on religię
Kościół jest tak pełen wewnętrznej goryczy, a oprócz tej wewnętrznej goryczy, nadchodzi czas, że otrzyma gorycz z zewnątrz. Widziałam ludzi rozpoczynających rewolucję, wchodzących do kościołów, odzierając ich ołtarze i paląc je, próbując nastawać na życie kapłanów, ludzi niszczących figury … i tysiące innych obelg i zło wydawało się, że ogólna wrzawa była przeciwko Kościołowi … Widziałem wielu księży uciekających od Kościoła i zwracających się przeciwko Kościołowi, aby prowadzić wojnę przeciwko niemu. (Jezus mówi, że stało się tak, ponieważ koncentrowali się oni na człowieku i rzeczach światowych, co z kolei zatwardziło ich serca co do rzeczy boskich.)
Jezus mówi dalej o zakonnikach, kapłanach i wrogach Kościoła, mówiąc: W zakonnikach, w duchownych, i w tych, którzy nazywają siebie katolikami, Moja Wola nie tylko cierpi męki, ale utrzymuje się ona w stanie letargu, jakby nie miała życia. Jak wielu udaje, że są moimi dziećmi, kiedy w rzeczywistości są moimi najzacieklejszymi wrogami! Ci fałszywi synowie są uzurpatorami, zainteresowanymi tylko sobą i nieufni; ich serca są uosobieniem występku. Ci właśnie synowie będą pierwszymi rozpoczynającymi wojnę przeciwko Kościołowi - będą próbowali zabić własną matkę! Już niedługo rozpoczną oni wojnę przeciwko Kościołowi i największymi wrogami będą Jego własne dzieci
Im więcej
wydaje się, że świat jest pozornie spokojny i wychwala on pokój, tym bardziej ukrywają oni wojny, rewolucje i tragiczne wydarzenia przed biedną ludzkością pod tym ulotnym i upozorowanym pokojem. I im bardziej wydaje się, że sprzyjają oni Kościołowi, śpiewając hymny zwycięstw i triumfów i praktyk unii między państwem a Kościołem, tym bliżej są oni rozrób, które sami przygotowują przeciwko Niemu.


11. Przepowiednie przeszłych wieków także dają nam tropy czego mamy oczekiwać:

Jan z Cleft Rock (14 wiek): Przed końcem świata … Papież ze swoimi kardynałami będzie musiał w tragicznych okolicznościach opuścić Rzym by udać sie w miejsce, gdzie będą nieznani. Papież umrze śmiercią tragiczną na wygnaniu. Cierpienia Kościoła będą o wiele większe niż kiedykolwiek w Jego dziejach… Około roku 2000 A.D. Antychryst przedstawi się światu.

Joachim z Fiore przepowiadał: Antychryst obali papieża i uzurpuje jego władzę.

Premol (5 wiek) przepowiadał o podzielonych dwóch stronach i o uciekającym papieżu czasów ostatecznych.

Wszędzie toczy się wojna! Ludzie i nacje ścierają się przeciwko sobie… Rzym upada w zgiełku. I widzę Króla Rzymu ze swoim Krzyżem i Tiarą otrząsajcy kurz ze swoich butów śpiesząc w ucieczce na inne ziemie. Twój Kościół, o Panie, został rozdarty przez swoje własne dzieci. Jeden obóz wierny uciekającemu Papieżowi, drugi pozostaje przedmiotem nowego rządu Rzymu, który złamał Tiarę.

Jesteśmy ostrzegani przed tym jak będziemy w przyszłości traktowani. Dlaczego więc powinniśmy walczyć? Ponieważ Bóg powołał nas byśmy byli Jego stróżami (zobacz Ezechiel 33). Czy powinniśmy być zaskoczeni tym, że zły zareaguje w ten sposób w stosunku do nas po tym jak ujawnimy jego i jego ukryte plany? Niech Bóg nas prowadzi w Swojej Prawdzie i Miłosierdziu według Swojej Boskiej Woli.

Biorąc pod uwagę te wszystkie proroctwa o fałszywym proroku antypapieżu, kto więc jest tym „Piotrem Rzymianinem” z proroctwa św. Malachiasza, który hipotetycznie obecnie rządzi jako ostatni papież tej ery? Profetyczne przesłania Pedro Regis, który posiada aprobację swojego biskupa mówią, że nie jest nim nikt inny jak sam św. Piotr duchowo nadzorując z Nieba Kościołem, gdyż zgodnie z proroctwami ziemski tron piotrowy jest teraz pusty i w posiadaniu oszusta. Czy jest to prawdą, czy nie, ja tego nie wiem, ale jest prawdopodobnym. Czas nam pokaże. Niektórzy mogą tu wtrącić, że dzisiaj Katolicy nie są zobowiązani wierzyć w prywatne objawienia, ale zapytam was – czy myślicie, że Bóg byłby zadowolony z naszego stanowczego odrzucenia Jego proroczych słów, tylko dlatego że są one dla nas niewygodne? Czyż proroctw tych nie znajdujemy w samym Piśmie Świętym? A czy św. Paweł nie mówi o proroctwach, żeby „ sprawdzać wszystko i zachowywać to, co jest dobre? (Tes. 5.21) i papież Urban VIII czy nie wypowiedział się o rzekomych proroctwach, że „lepiej jest w nie wierzyć niż nie wierzyć”?

12. Jest napisane na ścianie Bożym Palcem. Jeżeli wszystkie te proroctwa odnoszą się do papieża Franciszka, a jest to możliwe, to proroctwa dotyczące papieża męczennika, jak nazywany jest on w słynnym śnie św. Jana Bosco i w 3-ciej Tajemnicy Fatimskiej oraz proroctwie Piusa X, jako papieża opuszczającego pośpiesznie Watykan, który umiera okrutną śmiercią na wygnaniu, mogą odnosić się do papieża Emeryta Benedykta. Kilka ostatnich papieży prorokowało o jednym ze swoich następców:

Według proroctwa Piusa X:

Widziałem jednego z moich następców o tym samym imieniu, który uciekał po ciałach swoich towarzyszy. Schronił się on w jakiejś kryjówce; ale po krótkim czasie wytchnienia, umiera on okrutną śmiercią.

Czy to proroctwo odnosi się do papieża Emeryta Benedykta? Całkiem możliwe. Sw. Pius X przepowiedział, że papież, który będzie uciekał z Rzymu i umrze śmiercią okrutną nosi to samo imię co on. Pius X i Benedykt XVI obaj otrzymali na chrzcie św. imię Józef.

Tak więc, Benedykt może być tym „biskupem w bieli”, który jest męczennikiem w 3-ciej Tajemnicy Fatimskiej oraz tym, który zostaje męczennikiem we śnie św. Jana Bosco.

Kardynał Józef Ratzinger oświadczył o 3-ciej Tajemnicy Fatimskiej, a tym samym ogólnie o tych objawieniach: „Objawienie mówi o niebezpieczeństwach oraz o tym jak możemy się przed nimi obronić.” Innymi słowami, są to ostrzeżenia i są one co najmniej częściowo uwarunkowane. Niemniej jednak przepowiednie o Fałszywym Proroku i o Antychryście z Księgi Apokalipsy muszą się wypełnić razem z tym, że zostaną on wrzuceni żywcem w morze ognia piekielnego (Ap 19:20)

11 maja 2010 roku podczas lotniczej podróży do Portugalii zapytano papieża Benedykta XVI o Trzeci Sekret Fatimski, papież odpowiedział „Cierpienia Kościoła przyjdą dokładnie z wnętrza Kościoła, z grzechów, które istnieją w Kościele.” Następnie 13go maja 2010 w obecności 500 000 pielgrzymów w Fatimie powiedział „Ktokolwiek myśli, że profetyczna misja Fatimy jest zakończona, oszukuje samego siebie.” Również kiedy został papieżem wypowiedział te słowa: „Módlcie się, żebym nie uciekł ze strachu przed wilkami.” I również Jan Paweł II zanim został papieżem słynnie stwierdził: „Stoimy teraz w obliczu największej historycznej konfrontacji, przez jaką musi przejść człowieczeństwo. Wcale nie sądzę, żeby szerokie kręgi społeczeństwa amerykańskiego czy szerokie kręgi wspólnoty chrześcijańskiej zdawały sobie z tego w pełni sprawę. Dzisiaj stoimy w obliczu ostatecznej konfrontacji pomiędzy Kościołem i anty-kościołem, Ewangelii i anty-ewangelii.” Zaledwie kilka lat przedtem papież Paweł VI powiedział światu: „Ogon diabła działa w kierunku rozpadu świata katolickiego. Ciemności Szatana weszły i rozszerzyły się w Kościele Katolickim nawet na jego szczyt. Apostazja, utrata wiary, rozprzestrzenia się na całym świecie aż do najwyższych poziomów w Kościele.


Co ciekawe, Siostra Faustyna napisała w swoim pamiętniku, że najgorszym dniem cierpienia„, kiedy czuła się tak, jakby była w Getsemani (gdzie Jezus został zdradzony przez Judasza) był dokładnie TYM SAMYM DNIEM W KTÓRYM URODZIŁ SIĘ PAPIEŻ FRANCISZEK. Pisze ONA:
17 grudnia [1936]. Ofiarowałam ten dzień za kapłanów. Cierpiałam bardziej dzisiaj niż kiedykolwiek wcześniej, zarówno wewnętrznie i zewnętrznie. Nie wiedziałem, że jest możliwe, aby tak bardzo cierpieć w jeden dzień. Próbowałam zrobić Godzinę Świętą, w trakcie której duch mój otrzymał smak goryczy Ogrójca.

II. Stosownie do przepowiedni, czego możemy oczekiwać od fałszywego proroka.

Oto siedem „znaków” fałszywego proroka na które trzeba uważać:

1. Paraduje (Fałszywą) Pokorę z Mistrzowskim Zwodzeniem: Zło to duma zamaskowana przebrana w pokorę. Każda pokorna”, rzecz jaką robi zostanie celowo rozgłoszona za pośrednictwem mediów, a on będzie twierdził, że jest po prostu normalną skromną osobą, podczas gdy jego działalność pokaże go jako bezwstydnego ekshibicjonistę. Propaganda ta zostanie wykorzystana do podniesienia jego własnej popularności i pozornego egalitaryzmu(1). Zamiast bronić wiary, będzie starać się on zaimponować światu katolickiemu przez swoje czyny i nauki. Jego pokaz pokory będzie używany nie tylko by oczerniać Benedykta XVI i reszty jego poprzedników, ale przedstawić Benedykta XVI jako jakiegoś niemiłosiernego silnego tradycjonalisty. Jeśli to będzie miało miejsce w dzisiejszym pontyfikacie, wtedy zaczniemy widzieć dwie strony dzielące się: katolicy Franciszka vs katolicy Benedykta.
Nie będzie on tym, kim wydaje się być, jako fałszywy prorok będzie on jednym z największych oszustów w historii ludzkości, tak więc będzie wydawał się on perfekcyjnie przeciwieństwem tego, kim naprawdę jest, a nawet dosadniej, niż gdyby był naprawdę takim, jakim wydaje się być. W ten sposób, będziemy odbierać go jako grającego swoją rolę bardziej doskonale niż mógłby to robić prawdziwy papież, przynajmniej na początku. Wszystkie inne papieże będą ukazywani pomniejszeni bardziej niż powinni, w porównaniu ze światłem w jakim on się ukazuje. Będzie wydawał się być papieżem nad papieżami.
Ale, jego niezgodność z tradycją i zawoalowana autopromocja będzie jednym ze „znaków” aspiracji fałszywego proroka.


2. Manifestuje Niewytłumaczalne Charyzmy i Osiąga Szybki Wpływ Globalny: Niewytłumaczalnie i natychmiast został pokochany przez świat i media z niespotykaną dotąd kolosalną popularnością, gdzie bez względu na to, co mówi czy robi, będzie to zawsze interpretowane tylko w jeden sposób, będzie angażować się w podwójną mowę (mówiąc do obu stron równocześnie, mówiąc różne rzeczy do różnych ludzi na ten sam temat), powodując w ten sposób celową dezorientację wiernego. Będzie on traktowany jak żywy święty. Takie moce będą mu towarzyszyły, że ani jedno słowo z jego ust nie będzie kwestionowane. Po pewnym czasie, będzie również wydawać się że posiada nadprzyrodzone dary i ludzie uwierzą, że potrafi czynić cuda. Każdy, kto się będzie mu sprzeciwiać będzie krytykowany i uznany za heretyka (całkowite przeciwieństwo tego, co jest prawdą). Wszystkie takie dusze oskarżone o bycie heretykami zostaną wyśmiane i pomniejszone a nawet prześladowane.
Przykładem jego podwójnej mowy może być: Oczywiście wiemy, że tradycyjnie małżeństwo jest pomiędzy mężczyzną i kobietą, i tak powinno pozostać; ale musimy być tolerancyjni i mieć współczucie dla tych, którzy są w związkach homoseksualnych, którzy mają również swoje prawa (legalnie). W dzisiejszym świecie, musimy wyjść naprzeciw ludziom tam, gdzie są; a kim zresztą jesteśmy my, by sądzić; tak więc, będziemy wymagać od kapłanów by udzielali im błogosławieństwa kościelnego dla dobra wszystkich.


3. Wykorzystuje Prawo Stopniowości (i Popularnego Poparcia) By Udaremnić Każdą Opozycję: Ukrytą agendą fałszywego proroka będzie przesuwać się krok po kroku, ale zawsze w dwóch kierunkach jednocześnie (w kierunku zdającym się respektować nauczanie Kościoła oraz w kierunku zmiany dla pozornie ważnego powodu), tak, że zmiany, które nastąpią będą wystarczająco niewielkie i wierni nie będą wystarczająco pobudzeni i zaniepokojeni by widzieć poza pozorną dobrą wolą papieża. Jako takie będzie to zbyt trudne by zebrać jasną defensywę by go zatrzymać. Na zasadzie małych prawie niedostrzegalnych kroczków za pomocą czego aktualizacja nauczania Kościoła staje się unowocześnianiem, staje się rzeczywistą zmianą, staje się herezją - z progresją, która jest tak przebiegła, że staje się nie do zatrzymania, i to w taki sposób, że jest jeszcze broniona przez wiernych, którzy nie są świadomi oszustwa i agendy, która rozwija się z powodu swojej stopniowej natury i podwójnej mowy, która ją otacza.


4. Projektuje Otwartość na Doktrynalną Rewizję i Wyznacza Kurs Apostazji: fałszywy prorok zwiedzie Kościół w herezję, o której mowa jest w pierwszej pieczęci Apokalipsy, kiedy prawdziwa wiara zostanie wykręcona, kiedy Kościół zostanie postawiony przez rozcieńczoną doktryną. Zadaj sobie pytanie: Czy papież Franciszek podejmuje kroki, które mogą położyć podwaliny dla zmian doktryny i moralności, nawet do powstania jednej światowej religii? Jeśli jest on fałszywym prorokiem, Franciszek nie będzie po prostu od czasu do czasu w swojej retoryce popełniał teologicznych błędów, ale zamiast tego, będzie on stopniowo przechodził w kierunku otwartego głoszenia fałszywej wiary, wykazując w ten sposób, że wiara którą posiada i wyznaje jest fałszywa, ukazując siebie jako heretyckiego antypapieża i zmylając wielu kreśląc prawdziwą wiarę w tajemnicy wiary fałszywej. Znajdzie on również rozwiązanie jak zjednoczyć wszystkie kościoły w jeden. Okrzyknięty współczesnym innowatorem, będzie oklaskiwany przez świat świecki, ponieważ będzie on tolerować grzech. Wprowadzi nowe ustawy, które nie tylko są sprzeczne z naukami (moralności i doktryny) Kościoła katolickiego, ale który będą sprzeciwiać się wszystkim prawom chrześcijańskim. Nie znaczy to, że będzie to łatwe dla wszystkich by to zauważyć, gdyż użyje on sprytnie spreparowane powody, sformułowane w miękki, delikatny sposób aby oślepić wielu przed Prawdą. Każdy liberalny biskup i teolog będzie miał posłuch tego papieża i jego pochwały. Przywódcy Kościoła będą również mówić w podwójnej mowie w swoich wysiłkach by naruszyć doktrynę katolicką - ich słowa miłości pokryte cytatami z Pisma Świętego będą wykorzystywane wyłącznie by nas oszukać i będą planować różne lekkomyślne i mylące oświadczenia dla publiczności - a z kolei Fałszywy Prorok Papież będzie chwalić ich jako innowatorów. Jak do tego dojdzie, będzie wymagany wybór od wszystkich wiernych katolików, po czyjej stronie stoją, albo automatycznie znajdą się po złej stronie! Niestety, wiele obejmie te fałszywe kłamstwa i rozluźnienie swoich fałszywych przywódców zamiast stawić czoła wyzwaniom Prawdy. St. Robert Bellarmin stwierdził: Jest dane (tylko) kilku rozpoznać prawdziwy Kościół pośród ciemności tylu schizm i herezji, i jeszcze mniejszej liczbie dane jest kochać prawdę, którą uznają oni jako ucieczkę (biorąc ją) w objęcia.

Zatem, wielu wiernych zostanie wprowadzonych w błąd. Będą następować podziały. Następnie Fałszywy Prorok przygotuje dla Antychrysta rządzenie jedną nową światową religią i razem będą pracować by oszukać wszystkie dzieci Boże. Ale prawdziwy Kościół nie zostanie zwyciężony. Prawda Objawienia jaka przekazywana jest nam w Kościele poprzez Pismo (Biblię) i Tradycję (Katechizm) nie może być zmieniona. I nigdy nie wolno nam czynić zła (takiego, jak zmieniać moralność czy zniżać doktrynę), nawet dla ważnego powodu. Pewnym „znakiem” herezji fałszywego proroka jest zmiana jakiejkolwiek doktryny, z jakiegokolwiek powodu, nawet sprytnie ukrytego powodu takiego jak dla dobra (fałszywego) miłosierdzia, współczucia czy jedności - jak jest wykazane przez następujące trzy przykłady obecnie dyskutowane w Watykanie:

- Fałszywe miłosierdzie w udzielaniu Komunii św.(bez ważnego stwierdzenia nieważności) dla par rozwiedzionych katolików w kolejnym cywilnym związku, pomimo tego, że są oni w stanie cudzołóstwa

Werset z Biblii: Każdy, kto oddala swoją żonę (chyba że małżeństwo jest niezgodne z prawem), a bierze inną, popełnia cudzołóstwo.Mateusz 19: 9


Cytat z
Katechizmu: Kościół twierdzi, że nowy związek nie może być uznany za ważny, jeśli ważne było pierwsze małżeństwo. Jeśli rozwiedzeni pobrali się w związku cywilnym, znajdują się oni w sytuacji, która obiektywnie narusza prawo Boże. W związku z tym nie mogą oni przystępować do Komunii eucharystycznej tak długo, jak długo trwa ta sytuacja. KKK 1650


- Fałszywe współczucie i nadmierna tolerancja wymagająca od kapłanów Kościoła błogosławieństwa” związków homoseksualnych, nawet jako sposób dla uniknięcia dyskryminacji


Wersety
Biblijne: Czy nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, nie cudzołożnicy, ani homoseksualiści, ani złodzieje, ani chciwi, nie pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego1 Kor 6:9 RSVCE


Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie.Rz 1:26-27


Cytaty z
Katechizmu: Opierając się na Piśmie Świętym, który przedstawia akty homoseksualne jako akty poważnego zepsucia, tradycja zawsze oświadczała, że „akty homoseksualizmu wewnętrznie nieuporządkowane.” Są one sprzeczne z prawem naturalnym. Wykluczają z aktu płciowego dar życia. Nie wynikają z prawdziwej komplementarności uczuciowej i płciowej. W żadnym wypadku nie będą mogły zostać zaaprobowane [Nawet] sama ta skłonność jest obiektywnie nieuporządkowana „. KKK 2357-8


Przymierze małżeńskie, przez które mężczyzna i kobieta tworzą ze sobą wspólnotę na całe życie, jest ze swej natury skierowane ku dobru małżonków oraz do zrodzenia i wychowania potomstwa.” KKK 1601


Sam Bóg jest twórcą małżeństwa.Powołanie do małżeństwa jest wpisane w samą naturę mężczyzny i kobiety kiedy wyszli z ręki Stwórcy.” KKK 1603


Pismo Święte stwierdza, że ​​mężczyzna i kobieta zostali stworzeni dla siebie A tak nie są już dwoma, ale jednym ciałem. KKK 1605


- Fałszywa jedność (ekumenizm), umożliwiając niekatolikom przyjmowanie Komunii św w Kościele katolickim poprzez doktrynalny kompromis lub zmiany oraz poprzez zmiany w samych sakramentach św.


Werset z Biblii: „Dlatego też kto spożywa chleb lub pije kielich Pański niegodnie, winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej. Niech przeto człowiek baczy na siebie samego, spożywając ten chleb i pijąc z tego kielicha. Kto bowiem spożywa i pije nie zważając na Ciało [Pańskie], (akceptując wszystkie doktryny Kościoła i bycia w stanie łaski uświęcającej i w pełnej komunii z Kościołem) wyrok sobie spożywa i pije.

1 Koryntian 11:27-29


Cytaty z
Katechizmu: Jeśli ktoś ma świadomość grzechu ciężkiego musi przystąpić do sakramentu pojednania przed przyjęciem Komunii św.” KKK 1385


Ci, którzy przyjmują Eucharystię, muszą posiadać wymagane dyspozycje.” (KKK 1388) Muszą być w pełnej komunii z Kościołem katolickim, akceptować wszystkie doktryny Tradycji Kościoła oraz być w stanie łaski uświęcajcej.


Wspólnoty kościelne wywodzące się z reformacji i oddzielone od Kościoła Katolickiego,” nie przechowały właściwej rzeczywistości eucharystycznego Misterium w całej Jego pełni, zwłaszcza z powodu braku sakramentu święceń. To z tego powodu, interkomunia eucharystyczna Kościoła Katolickiego z tymi społecznościami nie jest możliwa.KKK 1400


Ci, którzy przyjmują Eucharystię, muszą dać dowód posiadania wiary katolickiej w odniesieniu do tych sakramentów (w tym Prawdziwej Obecności) i posiadać wymagane dyspozycje.” KKK 1401


Nasz Kościół jest coraz bardziej atakowany - z zewnątrz i od wewnątrz. To, co zobaczymy jest próbą całkowitego przekształcenia Kościoła Katolickiego, nawet pośród hierarchii. Czyż nie są to już samedoktryny demonów i aspiracje kłamców„, o których św. Paweł ostrzegał, że będą zaaprobowane w czasach ostatecznych (1 Tym 4:1-2, 2 Tym 3: 1-5)? A jeśli tak, nie wyciągajcie innego wniosku, Gniew Boży rzeczywiście zostanie skierowany przeciwko tym, którzy tłumią prawdę (Rz 1:18). Być może, może to być powiedziane również względem każdego, kto tłumi niebiańskie przesłania zawarte również w proroctwach.


5. Inicjuje Dywizje I Potajemnie Walczy: fałszywy prorok doprowadzi Kościół do wciągnięcia Go w rewolucyjne wojny i wewnętrzne podziały, doprowadzając do zafałszowania Wiary Chrześcijańskiej, tak aby stworzyć nową religię ukształtowaną na humaniźmie a nie na Objawieniu, podług dróg człowieka nie zaś dróg Boga. Takie wojny są omówione w drugiej pieczęci Apokalipsy, które ustawią scenę na wyniesienie Antychrysta, który dojdzie do władzy jako fałszywy rozjemca ze swoją pozornie kochającą humanitarną fasadą. Miejcie się na baczności. Przez swój podły podstęp, Antychryst będzie postrzegany jako posłaniec miłości, pokoju i harmonii na świecie. Pokaże fasadę uroku, pozornego współczucia i miłości dla wszystkich. W tym momencie, fałszywy prorok zostanie na jakiś czas zepchnięty na bok, ponieważ w tym czasie Antychryst będzie wchodzić na scenę światową, jak jest przepowiedziane. Kiedy usłyszycie doniesienia mediów o nowym, obiecującym, wykwalifikowanym negocjatorze pokojowym, będziecie wiedzieć, kim on jest. Będzie on bardzo bliskim sojusznikiem fałszywego proroka i nie będzie złudzeń co do tego kim on jest. Cały świat będzie pod jego wrażeniem. Zbałamuci on wielu i powie ludziom, że rzeczy są dobre, kiedy są one złe, i są święte, wtedy kiedy nie są. Będzie chronić i promować wilki, które chcą pożreć dusze dzieci Bożych; ale prawdziwi wierzący będą wiedzieć, kim on jest.


6. Popiera Nowy Porządek świata I Jedną światową Walutę: Fałszywy Prorok odda swój hipnotyzujący globalny wpływ na cały świat człowiekowi bezprawia, którzy powstanie jako (fałszywy) rozjemca by zakończyć globalną wojnę, która wkrótce nadejdzie oraz pomóc mu w tworzeniu nowego porządku świata, co jest opisane w rozdziale 13 Księgi Objawienia. I Antychryst będzie kontrolować ludzkość poprzez nową światową walutę i znak bestii. Następnie zacznie się prześladowanie prowadzone przez Sojusz Nowego Porządku. Musimy być odważni i gotowi by odebrać kilka ciosów za Prawdę. Jak Benedykt XVI powiedział ostatnio: Odwaga prawdy, jest w moich oczach, pierwszym kryterium w kolejności do świętości” w tych czasach.


7. Ostatecznie Pomaga w Wielkim Prześladowaniu: Te dwie osoby, antychrysta i fałszywego proroka, pod kierownictwem szatana i doprowadzą całą ludzkość na skraj zagłady. Prześladowanie będzie rozwijać się powoli i na początku będzie subtelne, według prawa stopniowości. Fałszywy Prorok i Antychryst będą działać zgodnie w celu doprowadzenia na świat spustoszenia, co doprowadzi do dopełnienia się obrzydliwości w Kościele Katolickim. Wszystka prawda nauk Chrystusa zostanie przekręcona. Wszystko będzie kłamstwem.


Fałszywy Prorok,
który będzie kierował skorupą Kościoła Katolickiego na ziemi rozkaże ludzkości czcić człowieczego lidera Antychrysta, a nie Boga (Ap 13, 14-15). Następnie Sakramenty będą jedynie dostępne tylko od tych księży (i innych duchownych chrześcijańskich), którzy pozostaną lojalni wobec Chrystusa i Prawd Wiary. Problemem jest to, że ci, którzy będą przy boku Antychrysta i Fałszywego Proroka będą widziani, że robią wiele dobrego na świecie, podczas gdy ci, którzy przestrzegają Praw Bożych będą demonizowani, poszukiwany i prześladowani. Dwóch Świadków, Kościół Katolicki i Dom Izraela, będzie zeznawać przeciwko fałszywemu chrystusowi i fałszywemu kościołowi i będą oni prześladowani, zarówno na zewnątrz jak i od wewnątrz. Nadejdzie czas, kiedy wyda się, oba zostały zniszczone. Ale Bóg będzie interweniować i ponownie powstaną by utworzyć Nowe Niebo i Nową Ziemię.

Jak reagować jeśli

papież Franciszek jest Fałszywym Prorokiem

III. Jak katolicy powinni odpowiedzieć na możliwość, że papież Franciszek może być fałszywym prorokiem

Katolicy wierzą, że z woli i nauczania Chrystusa, Magisterium Kościoła jest chronione charyzmatem nieomylności przez Moc Ducha Świętego, papież nigdy nie może się mylić w swoim oficjalnym nauczaniu w sprawach wiary i moralności. Prawdziwy Kościół nigdy nie będzie błądzić w wierze i moralności. Jako katolicy wiemy, że to jest prawda. Więc niech nikt nie manipuluje czy ingeruje w Słowo Boże.


Z drugiej jednak strony, jeśli papież osobiście obejmuje herezję (fałszywa doktryna lub niegodziwość), nawet w tajemnicy, wtedy de facto nie jest on już papieżem. Tak więc, jeśli papież naucza fałszywej doktryny (lub zmienia doktryny), to jest to pewien „znak”, że nie jest on ważnym papieżem, jak omówiłem to w mojej ostatniej książce „Znaki Czasu”. W takim przypadku, jego nauczanie nie powinno być przestrzegane i nie powinno się za nim iść. Wierni katolicy muszą dostosować się do tej możliwości, zwłaszcza z uwagi na niebiańskie przepowiednie z tym związane oraz ze względu na poważne obawy jakie Papież Franciszek ciągle wzbudza, a także na drogę w której kierunku zdaje się nakłaniać. Jednak, ze względu na nasze wymagane posłuszeństwo Magisterium, nie możemy decydować wyłącznie dla siebie, czy jest on w herezji a tym samym nieważny. Musimy więc poczekać, aż inna najwyższa władza Kościoła (jak np. Emerytowanego papieża Benedykta) zadeklaruje to tak i przedstawi najczystsze dowody.


Ale ludzie już pytają, w jaki sposób należy reagować na możliwość że papież Franciszek może być fałszywym prorokiem? Oto sześć sposobów, jak następuje:


1. Pozostańcie posłuszni i czujni. W sumieniu, sercu, umyśle i woli - pozostańcie posłuszni papieżowi Franciszkowi i uważajcie go za ważnego papieża - na razie. Wiedzcie, że Magisterium Kościoła pozostaje nieomylne, ale nie fałszywy prorok i jego kłamstwa, kimkolwiek on by nie był. Każdego, kto popiera związki homoseksualne, kontrolę narodzin / antykoncepcję, aborcję czy eutanazję, kapłaństwo kobiet, okrojoną doktrynę i inne herezje należy unikać.


A biorąc pod uwagę dotychczasowe osiągnięcia papieża Franciszka w świetle rosnących dowodów proroctwa, powinniśmy przestać chwalć jego i jego niepokojące działania; stojąc wiernie przy nim (na razie) jako papieżu; modląc się za niego; i prosząc o wyjaśnienia, pozostając czujnym dla dobra dusz i Kościoła. Nie pragniemy nic więcej jak być wierni papieżowi. Musimy także widzieć naszą drogę przez ten moment mocnym rozumowaniem i wiarą. Obecnie sytuacja ta wymaga zdecydowanej czujności.


2. Pozostańcie czujni i badajcie. Nie chowajcie głowy w piasku mając nadzieję, że to wszystko ucichnie. Biorąc pod uwagę proroctwa oraz śledząc papieża i jego niepokojące wypowiedzi, jest dozwolone, a nawet właściwe w tych okolicznościach, oceniać/szacować, nawet nieco krytycznie, działania i nauki papieża Franciszka. Jako katolikom dozwolone jest branie pod uwagę możliwości, że może on być fałszywym prorokiem, ale jeszcze tego nie finalizując. Tak więc, w tym momencie, nie jest pomocne nadmiernie wychwalanie wszystkiego co mówi i robi, błędnie myśląc, że tym samym sprawi to, że będziesz lepszym lub bardziej wiernym katolikiem. Zamiast tego,  powinniśmy spojrzeć na to, co mówi i robi - krytycznym okiem rozumu, ponieważ wymagają tego czasy, jednocześnie zachowując nienaruszoną naszą wiarę. Rzeczywiście sytuacja ta, która się warzy może nas zgorszyć. Ale przypomnijmy św. Tomasza z Akwinu, który cytuje św. Grzegorza mówiąc: Jeśli ludzie oburzeni na prawdę, to lepiej, aby umożliwić narodziny skandalu, niż zrezygnować z prawdy.Pamiętaj, podejrzenie nie oznacza winy, tylko możliwość winy, a tym samym konieczność dochodzenia. I to, co powinniśmy zrobić, to dzielić się proroctwem i wątpliwościami - Prawda jest jak lew. Nie trzeba jej bronić. Tylko ją rozwiążcie. Sama będzie się bronić”, mówi Augustyn. Bądźcie więc stróżami moralności i doktryny Kościoła i ambasadorami niebiańskich przepowiedni. Przez jakiś czas, nawet jeśli sytuacja się pogorszy, nie zdziwcie się, jeśli nawet dobrzy biskupi i teologowie będą zdezorientowani błędnie kierując się w przychylności i entuzjaźmie. Wystarczająco szybko, jeśli rzeczy będą się mieć jak podają proroctwa, staną się one bardziej zrozumiałe dla nich jak i dla większej liczby wiernych. Bądźcie cierpliwi i wytrwali.

3. Pozostańcie W Jedności W Prawdzie Chrystusa. Co stało się z - niech wasze „tak” będzie „tak” a wasze „nie” będzie „nie”? Nie pozwólmy, aby nasza wiara została naruszona; wiemy, że nasze doktryny i moralność niepodważalne i niezmienne. Nawet jeśli niektórzy z przywódców Kościoła chcą nas zmienić (i Chrystusa) i pozostawić nas (i Chrystusa) - chcąc rozdzielić nas i podzielić, będziemy niepodzielni. Jeśli te proroctwa się spełnią (a idą one w tym kierunku), to my nie możemy odzielić się od Kościoła, to oni oddzielą się od nas. Jedyne co możemy zrobić, to trzymać się tu, gdzie zawsze byliśmy w prawdzie: wierze i doktrynie Kościoła, gdzie pozostanie prawdziwy Kościół. Kierowany przez Słowo Boże w Katechizmie i w Biblii, wraz z prawdziwym Magisterium.

Czy będzie silna i niekorzystna reakcja dla tego artykułu, prawdopodobnie. Czy będzie zacięta, być może? Dlaczego to piszę? Faktem jest, że szatan ma nadzieję zatruć nasze umysły na proroctwa Pana i zachować zasłonę na naszych oczach odnośnie rozwijania swoich planów. Musimy zdawać sobie z tego sprawę i starać się nie ulegać planom złego, aby nas podzielić i wykorzystać byśmy atakowali się nawzajem. Nastawi on jednego przeciw drugiemu. Wzbudzi wątpliwości i podziały. Jest oczywiste to, że musimy przygotować się do duchowej walki, która wyleje straszny potop nienawiści, nie tylko na niebieskie przekazy ale również wobec tych, którzy je promują. Nie możemy pozwolić, by te ataki nas powstrzymały. Polecam byśmy reagowali ignorując te ataki, w ten sposób ruszymy do przodu i damy światu te niebiańskie przesłania tak szybko, jak to możliwe. Wielu, gdy przedstawia się im te przesłania, będą mieć skrupuły by ich słuchać, ale tak jak i my, zostaną oni podani łasce, by ujrzeć Prawdę objawienia i prawdę wypełniających się wydarzeń.

Pamiętaj, nie musisz iść za nikim, kto głosi herezje (błędy doktrynalne lub moralne). Podstępna schizma rozwija się w głównym ciele Kościoła pomiędzy Katolikami, którzy chcą obalić nauki i doktryny Kościoła oraz wiernymi, którzy nie chcą zmian. To ci, którzy promują apostazję, a nie wierni, którzy pozostają wierni doktrynie, spowodują nową schizmę. Kiedy pójdą za daleko, jeśli jest to prawdziwy program papieża Franciszka, to będziemy patrzeć na „godnego PasterzaBenedykta XVI, aby wydobył błąd i przywrócił Kościołowi jego piękno (jak . Tomasuccio de Foligno prorokował, że papież tak zrobi). Co do reszty, zostawmy wszystko Woli Pana.

4. Bądźcie miłosierni. Zareagujecie w taki czy inny sposób na informacje zawarte w tym artykule, poprzez potwierdzenie lub nie zgodzenie się. Jeśli weźmiecie pod uwagę możliwość, że te przepowiednie mogą być prawdziwe, to rozsyłajcie ten artykuł. Bóg nie daje Swojego proroctwa kilku wiernym o otwartych poglądach ale wszystkim wiernym. Chce by Jego objawieniem się dzielić i rozpowszechniać je dla każdego, kto zechce słuchać i odpowiedzieć. I trzeba zdawać sobie sprawę, że wielu, zwłaszcza w tym momencie nie będzie się jeszcze z tym zgadzać. Nie będą w stanie widzieć i rozważać jeszcze tej sytuacji. Nie staraj się argumentować swojego punktu widzenia. Przedstaw informacje. Módl się o rozeznanie. Módlcie się za Papieża i za Kościół, o prawdziwe miłosierdzie, współczucie i jedność. Módlmy się za siebie o jedność w prawdzie. Czas sprawi, że rzeczy staną się jaśniejsze w taki czy inny sposób. Papież Franciszek albo jest fałszywym prorokiem, co jest realną możliwością, albo nie jest, a jest nim ktoś inny. Idzie on w tym kierunku albo nie, i krytyka tych przekazów niczego nie zmieni. Jeśli idzie on w tym kierunku, będziesz zadowolony, że Bóg poinformował cię o tym wcześniej przez swoje proroctwa, nawet jeśli początkowo je odrzuciłeś.

5. Pozostawajcie w nadziei. Bóg trzyma kontrolę, a wydarzenia tych czasów w Jego Opatrzności. Pamiętaj, że Bóg daje najlepsze rzeczy ze wszystkich tym, którzy Go miłują (Rzymian 8:28). On przepowiedział te rzeczy poprzez Daniela i Jana w Biblii i poprzez wiele niebiańskich przepowiedni tak, abyśmy mieli odwagę kiedy wydarzenia zaczną się rozwijać, tak abyśmy rozpoznali, że On pragnie, abyśmy odpowiedzieli z nadzieją i wiarą w Niego. Strach nie jest od Pana. Dodajmy własny Psalm 91: Powiem o Panu: „On jest moją ucieczką i twierdzą moją, moim Bogiem, w którego wierzę nie będę się bał grozy nocy ani strzały, która leci w dzień. Chrystus dba o nas i o naszych bliskich, i wiedz, że wysłał on swoją Matkę, aby pomagała nam w sposób szczególny w tych czasach.

6. Trwajcie na modlitwie. Modlitwa jest jedyną drogą do zwycięstwa i pokoju. Proroctwa o fałszywym proroku bliskie spełnienia. Według Księgi Objawienia i innych proroctw, fałszywy prorok musi być na swoim miejscu jako pierwsza pieczęć w Końcowej Bitwie, nawet przed innymi pieczęciami wojen, głodu, epidemii, pierwsza jest pieczęć wielkiej apostazji zanim nastąpi druga pieczęć apokaliptycznych wojen. Fałszywy Prorok będzie fałszywym Eliaszem, fałszywym Janem Chrzcicielem, który potwierdzi powstającego anty-chrysta. Przez swoją władzę religijną i globalne wpływy pomoże on ugruntować władzę Antychrysta. Ale, my z kolei pomożemy w pokonaniu złego. I aby to robić, musimy się modlić. Módlcie się, módlcie się, módlcie się!


Wydaje się, że ostatni Papież proroctwa Malachiasza jest już na miejscu i wielka apostazja wkrótce się rozpocznie. Dla tych, którzy mają oczy aby widzieć, powstaje końcowa burza. Musimy dawać świadectwo Prawdzie proroctwa przepowiedni, jak bolesne by one nie były. Jedna rzecz o przepowiedniach - nie są one nigdy łatwe, by je słuchać, a tym bardziej zaakceptować. Ale owoce proroctwa są zawsze tym, czego potrzebuje Kościół i tym, co Bóg chce. W ten sposób Jan Paweł II zachęca nas z góry: To nie jest czas, aby wstydzić się Ewangelii To jest czas, aby głosić na dachach.” Czy Franciszek jest fałszywym prorokiem, jak różne proroctwa konkretnie na to wskazują i wiele innych przepowiedni do niego nawiązuje, a jest to zarówno wiarygodne i możliwe, czas nam pokaże. Musimy modlić się za Kościół Katolicki, w tym za papieża Franciszka, że wszystko pozostanie w prawdzie Objawienia Jezusa i Jego śmierci na krzyżu. Jeśli będziecie dzielić się czy kopiować ten artykuł, proszę by robić to w całości. Couragio!

Aby uzyskać więcej informacji na temat proroctwa naszych czasów, przejdź do http://www.TwoHeartsPress.com.

-

Artykuł ten napisany na podstawie poniższych źródeł:
http://www.conservativedailynews.com
http://www.breathecast.com
http://www.abnewswire.com
http://www.wnd.com
http://gloria.tv
http://www.mychristiandaily.com
http://www.christiannewswire.com
https://www.prbuzz.com
http://www.myprgenie.com
http://www.digitaljournal.com
http://breakingdeception.com
http://www.endtimeupdates.com

 

Tłumaczyła: Bożena

Posted in Apokalipsa, Kościół, Nasz smutny czas, Proroctwa, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , , , | 61 Comments »

13 października 2014: dzień, który zostanie zapamiętany jako początek schizmy w Kościele Katolickim?

Posted by Dzieckonmp w dniu 14 Październik 2014


13 października 2014 roku to data która może zostać zapamiętana w historii jako pierwszy dzień początku schizmy w Kościele Katolickim. Jest to całkiem prawdopodobne. Wielu  ludzi budzi się, gdy  zauważyło, że jest dokonywany zamach na rodzinę po opublikowaniu raportu w połowie  Synodu.
Raport ten został nazwany „trzęsienie ziemi” przez jednego katolickiego dziennikarza i „jednym z najgorszych dokumentów urzędowych sporządzonych w historii Kościoła”. John Smeaton, współzałożyciel ruchu pod nazwą Głos Rodziny powiedział: „Wzywamy katolików, aby nie spoczęli na laurach i nie trwali  w fałszywym poczuciu posłuszeństwa w obliczu ataków na podstawowe zasady prawa naturalnego (i doktryny Kościoła). Katolicy są moralnie zobowiązani do sprzeciwu wobec kierunku, w jakim zmierza  Synod”. Tak czy inaczej jak na to patrzysz, dokument podsumowujący pierwszy tydzień Synodu jest nie do przyjęcia dla wielu biskupów powiedział abp Stanisław Gądecki.
Raport jako całość jest heretycki, a pochodzi z oficjalnego przywództwa Kościoła, który kontroluje synod. Wszyscy dobrzy katolicy muszą krytykować ten dokument i jego zawartość.
13 października, prawdopodobnie zostanie zapamiętany jako znaczący z powodu tego, co właśnie się stało w Rzymie. Być może będzie  to pierwszy dzień rozwijającej się Schizmy o której prorokowało wielu obdarzonych łaską rozmowy z Bogiem osób.             13 października, jest również bardzo ważnym dniem w najnowszej historii Kościoła.

13 października miały miejsce  cztery wielkie zdarzenia – Znaki czasu
1.

13 października 1884 r. Papież Leon XIII doświadczył szczególnego przeżycia mistycznego. W czasie dziękczynienia po Mszy Świętej popadł na krótko w ekstazę, w czasie której usłyszał w pobliżu Tabernakulum następujący dialog szatana z Chrystusem.
Gardłowym głosem, pełnym złości szatan krzyczał:
Mogę zniszczyć Twój Kościół!
Łagodnym głosem Jezus odpowiedział:
Potrafisz? Więc próbuj.
Szatan : Ale do tego potrzeba mi więcej czasu i władzy!
Jezus: Ile czasu i władzy potrzebujesz ?
Szatan: Od 75 do 100 lat i większą władzę nad tymi, którzy mi służą.
Jezus: Będziesz miał ten czas i władzę. Które stulecie wybierasz?
Szatan: To nadchodzące [XXw.].
Jezus: Więc próbuj, jak potrafisz.
Po tym przeżyciu Leon XIII udał się pośpiesznie do swego biura i ułożył tę modlitwę, którą nakazał biskupom i kapłanom odmawiać po Mszy Świętej. Sam wielokrotnie odmawiał ją w ciągu dnia. O tej powinności przypomniał papież Jan Paweł II 24 maja 1987 r, gdy przybył jako pielgrzym do słynnego sanktuarium Św. Michała Archanioła na górze Gargano. Odmawiajmy zatem także osobiście tę modlitwę, by przyczynić się do odparcia ataków szatana i zwycięstwa Kościoła nad jego wrogami, modlitwa ta posiada moc egzorcyzmu.
Oto jej treść:
„Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niech go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu Niebieskich Zastępów, szatana i inne duchy złe które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen”.

2.

13 października 1917: Wirujące Słonce które omal nie spadło na Ziemię.
Trzydzieści trzy lata później od dnia po wizji Leona XIII, podczas ostatniego objawienia w Fatimie Matki Bożej, wizjonerka Łucja krzyknęła: „Spójrzcie na słońce!” – Chmury rozeszły się, odsłaniając słońce, które rozpoczęło taniec. Taniec słońca szybko zamienił się  w gigantyczny krąg ognia a wszystko na ziemi nabrało wspaniałych barw i zmieniło kolory. Potem słońce zaczęło pulsować, trząść się, a następnie ruszyło zygzakiem w kierunku przerażonego tłumu. Wielu w strachu  myślało że świat zbliża się do końca. Wreszcie słońce zygzakiem z powrotem wzniosło się na swoje miejsce i po raz kolejny stało się jeszcze bardziej wirujące. Ludzie zauważyli, że ich ubrania, mokre od deszczu, nagle stały się suche wraz z ziemią. „Cud słońca” był również widziany przez licznych świadków aż do dwudziestu pięciu kilometrów od miejsca objawienia a  świadkami tego było  70.000 osób na raz.
Czy 100-letnie panowanie szatana rozpoczęło się około 1917? Czy to proroctwo 3 tajemnicy fatimskiej mówiło o z obecnie rozwijającej się schizmie w Kościele?

3.

13 października 1973: Dzień Matka Boża w Akita przekazała bardzo ważne orędzie o  schizmie w Kościele. (Objawienia uznane przez Kościół)

W trzeciej i ostatniej wiadomości z Akita 13 października 1973 roku, Matka Boża ostrzega:

„Moja córko, słuchaj dobrze, co Ci powiem i przekaż to przełożonemu. Jak już Ci powiedziałam, jeśli ludzie nie będą pokutować i nie poprawią się, Bóg Ojciec ześle straszną karę na całą ludzkość. Będzie to kara większa niż potop, taka jakiej nikt nigdy przedtem nie widział. Ogień spadnie z nieba i zmiecie z powierzchni ziemi wielką część ludzkości, zarówno dobrych jak i złych, nie oszczędzając ani kapłanów, ani świeckich. Ci, którzy przeżyją, poczują się tak opuszczeni, że będą zazdrościć umarłym. Jedyną bronią, która Wam pozostanie będzie różaniec i znak dany przez Mojego Syna. Każdego dnia odmawiajcie modlitwę różańcową za papieża, biskupów i kapłanów. Dzieło szatana przeniknie nawet do Kościoła w takim stopniu, że kardynałowie wystąpią przecie kardynałom, a biskupi przeciwko biskupom. Kapłani, którzy mnie czczą, będą pogardzeni i wystąpią przeciwko nim ich współbracia. Kościół będzie pełen tych, którzy akceptują kompromisy. Z powodu działania szatana wielu kapłanów i poświęconych dusz porzuci swe powołanie. Szatan będzie występować szczególnie nieubłaganie przeciwko duszom poświęconym Bogu. Myśl o utracie tak wielu dusz z powodu tak wielu ich grzechów jest przyczyną Mojego smutku (…) Ci którzy mi zaufają zostaną ocaleni”.

4.

13 października 2014: Pierwszy Dzień rozpoczynającej się katolickiej schizmy?

Proroctwa te spełniają się dosłownie dzisiaj? Jeśli tak, to w jaki sposób może rozwijać się  apostazja i schizma?

Jeśli magisterium Kościoła z manipuluje naukę  w sprawach dotyczących rodziny to będzie to publiczna apostazja. Potwierdzenie i promowanie Apostazji  na oficjalnym poziomie w Kościele  będzie prowadzić oficjalny Kościół do „schizmy”. Według przepowiedni, kiedy „oficjalny” Kościół będzie zmierzał do „schizmy”, resztka wiernych nie będzie się temu podporządkowywać , i tylko oni pozostaną zjednoczeni z prawdziwym Kościołem. Wtedy  będziemy mieli dwa kościoły – fałszywy oficjalny kościół w apostazji i schizmatycką prawdziwą resztkę kościoła, który pozostanie wierna doktrynie i nauczaniu Chrystusa.  Resztka nie zdradzi prawdziwej nauki,  po prostu pozostanie przy autentycznym Magisterium, zjednoczona z  prawdziwym Kościołem, chroniąc wszystkie jego doktryny (nawet jeśli bez prawdziwego papieża na pewien czas).

Czy to się stanie?  Katolickie proroctwa w tym wiele uznanych wskazuje to miejsce w tych czasach. To, co nadchodzi i wydaje się, że już teraz zaczęło się nie odejdzie. W tym momencie wszystko nie wróci do normy. Od dziś, 13 października, wielka i ostateczna bitwa w Kościele jest już otwarta. Modlitwa i ofiara może łagodzić niektóre aspekty które są  planowane, i te które  zostały przepowiedziane.

 

Co teraz zrobić?

  1. Modlić się modlitwą do św Michała, modlić się codziennie z rodziną na różańcu, poświęcić się Niepokalanemu Sercu Maryi  i czynić pokutę.
  2. Módlcie się za Papieża Franciszka, Benedykta XVI, biskupów i kapłanów, i za Kościół oraz Synod.
  3. Pozostawać posłusznym papieżowi Franciszkowi (na razie), ale być czujnym i otwarcie krytycznym na  inne złe wydarzenia w Watykanie.
  4. Poczekać na działanie wiernych Magisterium liderów – jak Burke, Mueller i Benedykt XVI – którzy nigdy nie pozwolą nam wejść w herezję lub apostazję.
  5. Przewidujemy schizmę ale  nie traćmy spokoju, mimo że ruszamy w tym kierunku … biblijne proroctwo i solidne prywatne objawienia ostrzegły nas o tym, i Bóg wie, co robi i na co pozwoli. Zaufajmy Jezusowi.

 

Pamiętaj, że bez względu na to  jak sprawy się potoczą, Matka Boża obiecała, że ​​w końcu jej Niepokalane Serce zatriumfuje i zostanie odnowiony świat, i nadejdzie nowa era pokoju i nowego Eucharystycznego Królestwa.

Streszczenie

Na podstawie tekstu teologa Kelly Bowring

Posted in Alert, Apokalipsa, Kościół, Małżeństwo, Nasz smutny czas, Orędzia Ostrzeżenie, Proroctwa, Szatan, Wielki Ucisk, Znaki czasu, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , , , | 104 Comments »

Przepowiednie które wskazują nadchodzące problemy papiestwa

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 Wrzesień 2014


Napisano 13 marca 2014 r przez twohearts

Dr Kelly Bowring, autor bestselleraSekrety, Kara i Tryumf” orazZnaki Czasu”

13 marca 2014; Two Hearts PressHearts Press LLC (www.TwoHeartsPress.com). Myślę, że papież Franciszek jest papieżem, na którym wypełnia się apokaliptyczne proroctwo w odniesieniu do czasów ostatniego papieża wg. proroctwa Malachiasza. Wg tego proroctwa, zanim ostateczne wydarzenia się rozwiną, nie ma tu po prostu już miejsca dla innego papieża. Rok temu, po przeanalizowaniu wiarygodnych niebiańskich proroctw naszych czasów i ich relacji dotyczących wyboru nowego papieża, napisałem artykuł wyjaśniający, że „wiarygodne” (wydaje się rozsądne, ale nie jest jeszcze pewne), że przepowiednie mogą być prawdziwe jeśli chodzi o ich oświadczenie, że papież Franciszek jest fałszywmy prorokiem.
Dziś, po roku jego pontyfikatu, rośnie liczba dowodów na wiarygodność proroctw niebiańskich jak i osobistych działań papieża Franciszka, jego nauki i rozwijania programów, które dopasowują się do proroctw – sprawia to, że myślę teraz, że jest nie tylko realnym, ale nawet możliwym”, że to on jest fałszywym prorokiem jest to całkiem możliwe.



Jako katolicki teolog, mówię to z wielkim niepokojem i proszę czytelnika, aby wysłuchał mnie, zanim wyciągnie własne wnioski. Dla wiernych katolików dnia dzisiejszego jest coraz bardziej i bardziej oczywistym wraz z upływem roku, że niektóre z działań i nauk papieża Franciszka wzbudziły uzasadnione i poważne obawy. Ten artykuł prosi was, abyście spojrzeli na niepokojące działania i wypowiedzi Ojca Świętego Franciszka i tzw. „efekt Franciszka” w świetle potencjalnie związanych z nim przepowiedniami. Oczywiście czas ukaże rzeczy wyraźniej, co do jego planów i strategii, kiedy przejdzie poza swoją słynną już retorykę w kierunku jej wdrażania. Tak więc ja osobiście, ciągle wstrzymuję się od jakichkolwiek wniosków, stawiając jedynie Papieża Franciszka na korzystnym miejscu „poddania jego osoby wątpliwości”, zawsze pozostając posłusznym Kościołowi jako wierny katolicki teolog. Jednakże zawsze pozostanę czujny i badający, myślę więc, że jeśli on jest ważnym papieżem, a proroctwa są błędne i jego niepokojąca retoryka jest tylko dla efektu, powinien być on zadowolony z powodu mojej czujności w imię Kościoła.
Niemniej jednak spoczywa na mnie odpowiedzialność, aby przedstawić szanownemu czytelnikowi niektóre z powodów, które doprowadziły mnie do tego obecnego przypuszczenia. Po pierwsze, przedstawię wiarygodne niebiańskie proroctwa o fałszywym proroku, następnie, to czego oczekiwać od fałszywego proroka według proroctw, i na końcu, jak katolicy powinni reagować na możliwość tego oraz rosnące obawy, że papież Franciszek może być fałszywym prorokiem.

I. Wiarygodne biblijne i Niebiańskie Przepowiednie związane z fałszywym prorokiem


Oto dwanaście źródeł proroctw związanych z fałszywym prorokiem:


1. W Księdze Objawienia, fałszywy prorok jest wymieniany jako Bestia z ziemi „jak baranek”, który staje na czele religii fałszywego kościoła. Fałszywy Prorok zwodzi tych, którzy mieszkają na ziemi„. Jest bardzo ważne by zauważyć, że fałszywy prorok będzie największym oszustem, jaki kiedykolwiek żył na ziemi, uosobieniem wilka w owczej skórze, udając doskonale tego, kim nie jest. Przez to, poprowadzi wielu wiernych w herezję a w końcu spowoduje, że ziemia będzie oddawać cześć i honor wobec Antychrysta (Obj 13:12). Katechizm potwierdza, mówiąc: „Przed drugim przyjściem Chrystusa, Kościół musi przejść przez ostateczną próbę, która zachwieje wiarę wielu wierzących w formie religijnego oszustwa, którym będzie apostazja. (KKK 675)

2. Obiektywną i znaczącą uwagą jest to, że mamy ostatniego papieża tego wieku, według słynnej przepowiedni św. Malachiasza, który był świętym XXII w., a którego przepowiednie dotyczyły ostatniego papieża naszych czasów, Papieża, który będzie rządził po papieżu Benedykcie XVI, mówiąc o nim:
W końcowym prześladowaniu Świętego Kościoła Rzymskiego będzie rządzić Piotr Rzymianin, który będzie paść trzodę pośród wielu cierpień, po czym miasto na siedmiu wzgórzach (Rzym) zostanie zniszczone i straszny Sędzia osądzi lud.”
Tak więc, co mówi nam to proroctwo? Mówi nam ono, że w czasie panowania papieża Franciszka (w okresie panowania 112 papieża z proroctwa), będziemy znosić ostateczne prześladowania. Nie wydarzy się to w przyszłości, ale w tej właśnie chwili. I że Rzym ma zostać zniszczony. To zgadza się także z przepowiednią z La Salette (patrz poniżej). Spośród 112 papieży w proroctwie Malachiasza, ostatni papież na liście, Petrus Romanus, jest jedynym, który nie posiada numeru. Dlaczego wszyscy inni papieże mają numer z wyjątkiem ostatniego papieża? Czy to wskazówka o jego nieważności? Być może. Tak więc, Peter Roman” nie odnosi się do panującego” ziemskiego papieża; to nie jest papież Franciszek, ale być może ktoś inny? Więcej o tym później. I proroctwo mówi nam także, że Sędzia wraca w tym pokoleniu, aby zainicjować wyrok, prawdopodobnie aby wprowadzić nas do wielkiej nowej Ery Pokoju przepowiedzianej przez Matkę Bożą z Fatimy.

3. Matka Boża z La Salette mówiła o czasach ostatecznych:
Rzym utraci wiarę i stanie się siedzibą antychrysta cały wszechświat zostanie uderzony przerażeniem, i wielu pozwoli się zwieść.”
Kościół będzie zaćmiony
Melanie (wizjonerka) stwierdziła, że Matka Boża powiedziała, że Kościół będzie zaćmiony” w podwójnym tego słowa znaczeniu: 1) że nikt nie będzie wiedział, kto jest prawdziwym Papieżem„; 2) na określony czas, Najświętsza Ofiara przestanie być (ważnie) sprawowana w kościołach.”

4. Matka Boża ponoć rzekła do ks Gobbi:
Doprowadzę cię do pełnego zrozumienia Pisma Świętego. Przede wszystkim przeczytam ci strony ostatniej księgi w której wy żyjecie . . . Otwieram dla Ciebie tą zapieczętowaną księgę, aby zawarte w niej tajemnice mogły zostać ujawnione
Tak więc, według tego proroctwa, nasze pokolenie rzeczywiście doświadczy ostatecznej bitwy z Księgi Objawienia i początku nowego tysiąclecia pokoju. Tak, te wydarzenia są nad nami, już teraz.
Odnosząc się do Fałszywego Proroka z Księgi Objawienia, Matka Boża kontynuuje przez ks Gobbi, mówiąc:
”Wychodzi z ziemi, z pomocą czarnej bestii, która wychodzi z morza zwierzę, które ma dwa rogi jak u baranka ściśle powiązany z kapłaństwem Bestia z dwoma rogami, jak u jagnięcina wskazuje masonerię, ktoa przeniknęła do wnętrza Kościoła, to znaczy, kościół Masoński, który rozprzestrzenił się zwłaszcza wśród członków hierarchii. Ta masońska infiltracja wewnątrz Kościoła była już przepowiedziana wam przeze mnie w Fatimie, kiedy ogłosiłam wam, że Szatan wejdzie w nawet na szczyt Kościoła. Zadaniem kościoła Masonów jest zniszczenie Chrystusa i Jego Kościoła, budowę nowego idola, a mianowicie fałszywego Chrystusa i fałszywego kościoła.
Kościół pozna
godzinę swojej wielkiej apostazji. Człowiek niegodziwości przedostanie się do jego wnętrza i zasiądzie w samej Świątyni Bożej, kiedy resztka, która pozostanie wierna zostanie poddana największym próbom i prześladowaniom.
Apostazja, jako od wtedy
będzie uogólniona, ponieważ prawie wszyscy pójdą za fałszywym chrystusem i fałszywym kościołem. Następnie zostaną otwarte drzwi dla wejścia człowieka lub osoby samego Antychrysta!

Czcigodny Fulton J. Sheen wypowiedział proroctwo, które potwierdza kilka szczegółów na temat fałszywego proroka, że będzie on pochodził z wewnątrz Kościoła, będzie jednym ze jego biskupów:

Fałszywy prorok wprowadzi religię bez krzyża. Religia bez Przyszłego Królestwa. Religia, która zniszczy religie. Kościół będzie falsyfikatem/kościołem fałszywym. Kościół Chrystusa (Kościół katolicki) będzie jednym. A Fałszywy Prorok stworzy ten drugi. Fałszywy kościół będzie ziemski, ekumeniczny i globalny. Będzie to luźna federacja kościołów. A religie będą tworzyć pewnego rodzaju globalne stowarzyszenie, światowy parlament kościołów. Zostanie on opróżniony z wszystkich boskich treści i będzie mistycznym ciałem Antychrysta. Mistyczne ciało dzisiejszej ziemi będzie miało swojego Judasza Iskariotę i to on będzie tym fałszywym prorokiem. Szatan zwerbuje go spośród naszych biskupów.


5. Istnieje słynne proroctwo przypisywane św Franciszkowi, mówi on:
W czasie tego ucisku człowiek, nie (autentycznie) kanonicznie wybrany, zostanie wyniesiony do Pontyfikatu, który w swojej przebiegłości usiłuje wciągnąć wielu w błąd Będzie taka różnorodność opinii i schizmy wśród ludzi że w tych dniach Jezus Chrystus wyśle ​​im nie prawdziwego pasterza, ale niszczyciela.


Jedynym sposobem, w jaki
papież Franciszek mógłby spełniać to proroctwo, jeżeli jest ono prawdziwe, byłoby wtedy, jeśliby on osobiście posiadał (tajne) herezje w swoim sercu podczas swego wyboru. Tak więc nie zostałby prawomocnie wybrany. Jeśli nie jest ważnie wybrany, to jest on niszczycielem” a papiestwo jest puste/vacant, z oszustem na tronie Piotra - co jest co najmniej możliwe.
Być może dlatego Matka Boża Dobrej Rady powiedziała w 1611r. na temat naszego czasu, że będzie to czas pozornego triumfu Szatana, który przyniesie ogromne cierpienia dobrym pasterzom Kościoła oraz wiernym. Tak więc wierni muszą natarczywie wołać, błagając naszego Ojca Niebieskiego, aby doprowadził do końca te złowieszcze czasy, wysyłając do Kościoła Prałata, który przywróci ducha jego kapłanom.”


6. . Katarzyna Emmerich prorokowała:
Miałam inną wizję wielkiego ucisku. Wydaje mi się, że zażądano koncesji od duchowieństwa, która nie mogła być przyznana (być może zmuszając ich by udzielać Komunii św rozwiedzionym/w kolejnych związkach małżeńskich i błogosławieństwa związków homoseksualnych) To tak, jakby ludzie dzielili się na dwa obozy


Widziałam również związek pomiędzy DWOMA PAPIEŻAMI Widziałem, jak zgubne (szkodliwe) byłyby konsekwencje tego fałszywego kościoła … Widziałam, jak Kościół Piotra został podważony przez plan utworzony przez tajną sektę Budowali duży, pojedynczy , ekstrawagancki kościół, który miał objąć wszystkie wyznania na równych prawach: ewangelików, katolików i wszystkie wyznania, prawdziwą bezbożą komunię z jednym pasterzem i jedną owczarnią … Widziałam fatalne konsekwencje tego fałszywego kościoła: widziałam jego wzrost; Widziałam heretyków wszelkiego rodzaju
Kiedy (prawdziwy) Kościół był w większości zniszczony, kiedy pozostał tylko sanktuarium i ołtarz, widziałam niszczycieli wchodzących z Bestią (Antychrystem) do Kościoła … Widzę Ojca Świętego w wielkim bólu. Mieszka w innym pałacu niż kiedyś … Widziałam dziwny kościół budowany przeciwko wszelkiej regule nowy heterodoxyczny (niezgodny z przyjętymi normami i ortodoksyjnymi przekonaniami – przyp. tłum.) Kościół Rzymu Wszystko zostało zrobione zgodnie z ludzkim rozumem. Widziałem wszelkiego rodzaju ludzi, rzeczy, doktryny i opinie. Było tam coś z dumny, arogancji i brutalności i wyglądało na to, że osiągnęli sukces .(Prawdziwy) Kościół został całkowicie odizolowany i jakby całkowicie opuszczony. Wydaje się, że każdy ucieka. Wszędzie widzę wielkie cierpienie, nienawiść, zdrady, urazy, pomieszanie i zupełną ślepotę. O mieście! O mieście! Co tobie grozi? Nadchodzi burza, należy być czujnym!
[Widziałam też różne regiony Ziemi. Mój Przewodnik (Jezus) ukazał Europę i wskazując na mały i piaszczysty region wypowiedział te słowa: „Oto Prusy (Niemcy Wschodnie), wróg„. Potem pokazał mi inne miejsce na północ i powiedział: „to jest Moskwa, ziemia Moskwy, przynosząca wiele zła.] Aby dowiedzieć się więcej na temat proroctwa Rosji i nadchodzącej drugiej fali komunizmu, zobacz artykuł. (http://twoheartspress.com/blog/what-is-russia-up-to-where-will-it-lead/)


7. Pedro Regis, którego przesłania mają uznanie jego biskupa, daje sprawozdanie co mówi Matka Boża:
Nadejdzie dzień, kiedy
(prawdziwy) Papież zostanie zdetronizowany Zostaną zmienione przepisy prawne, które utrudnią działalność kościoła
W wielkiej ostatecznej bitwie, dym Szatana pojawi się w domu Bożym, ale światło Pana zwycięży brak miłości dla Prawdy i brak szacunku dla sakramentów doprowadzi wielu poświęconych do otchłani apostazji przyszłość Kościoła będzie oznaczona wielkim podziałem i smutną religijną dyktaturą. Piotr spotka na swojej drodze Judasza Zdrada dotknie tronu Piotra zostanie podjęta decyzja, co będzie powodem wielkiego zamieszania w pałacu (Watykańskim) Przyszłość będzie oznaczona podziałami i skandalami w Kościele mojego Jezusa
Zdrada dotknie tronu Piotra oznaczona poważnym konfliktem pomiędzy Kościołem prawdziwym a fałszywym.
Sw. Piotr (Piotr Rzymianin) poprowadzi swoją barkę pośród wielkich burz. Barka Piotra będzie grzęznąć i będzie tam wielkie zamieszanie
Pojawi się pozornie dobry człowiek. Oszuka on wielu ludzi ponieważ będzie on czynił wielkie cuda. Przyjdzie on Z PÓŁKULI POŁUDNIOWEJ (skąd pochodzi papież Franciszek) i wielu ludzi uzna go za wybawcę. Bądźcie uważni i nie dajcie się zwieść
Będą DWA TRONY, ale tylko jeden będzie prawdziwym następcą Piotra arogancki papież podzieli Kościół. Jego rozporządzenia będą przestrzegane i to co jest cenne, zostanie wyrzucone. Idzie na nas wielkie duchowe zamieszanie ten, kto mógł być Piotrem stanie się Judaszem. Otworzy on drzwi dla wroga i sprawi, że mężczyźni i kobiety wiary będą cierpieć Kościół będzie bez Piotra w Rzymie wybuchnie wojna, będzie tylko kilka ocalałych.


Słuchajcie prawdziwego Magisterium Kościoła i uciekajcie od kłamstw szatana.

8. Matka Boża z Akita mówi o tych czasach:


Dzieło
szatana przeniknie nawet do Kościoła w taki sposób, że kardynałowie będą przeciwni kardynałom i biskupi będą przeciwko innym biskupom. Kapłani, którzy Mnie czczą będą pogardzani i współbracia będą się im przeciwstawiać. Kościoły i ołtarze zostaną ograbione. Kościół będzie pełen tych, którzy akceptują kompromisy, a demon będzie naciskać wielu kapłanów i poświęconych dusz do opuszczenia służby Pana.

9. Siostra Elena Aiello (zm.1961), która została uznana błogosławioną w dniu 14 września 2011 roku przez papieża Benedykta XVI, prorokowała co następuje:
Rosja będzie maszerować na wszystkie narody Europy, zwłaszcza na Włochy i podniesie swoją flagę na Kopule Bazyliki Świętego Piotra. Włochy będą surowo sądzone przez wielką rewolucję, a Rzym będzie oczyszczony we krwi za jego wiele grzechów, szczególnie te nieczystości! Och, co za straszną wizję widzę! Wielka rewolucja toczy się w Rzymie! Oni wchodzą do Watykanu. Papież jest sam; modli się. Trzymają papieża. Biorą go siłą.

Czy odnosi się to do emerytowanego papieża Benedykta XVI?

10. Jezus rzekomo przepowiedział przez Sługę Bożą Luisę Piccarreta mówiąc:
Narody, dla których miałem upodobanie, Włochy i Francja są tymi, które najbardziej mi odmawiają Będą one również tymi, które będą najbardziej prowadzić wojnę przeciwko Kościołowi
Człowiek utracił religię. Religia jest ignorowana przez wielu z tych, którzy sami nazywają siebie religijnymi to dlatego człowiek żyje jak zwierzę - utracił on religię
Kościół jest tak pełen wewnętrznej goryczy, a oprócz tej wewnętrznej goryczy, nadchodzi czas, że otrzyma gorycz z zewnątrz. Widziałam ludzi rozpoczynających rewolucję, wchodzących do kościołów, odzierając ich ołtarze i paląc je, próbując nastawać na życie kapłanów, ludzi niszczących figury … i tysiące innych obelg i zło wydawało się, że ogólna wrzawa była przeciwko Kościołowi … Widziałem wielu księży uciekających od Kościoła i zwracających się przeciwko Kościołowi, aby prowadzić wojnę przeciwko niemu. (Jezus mówi, że stało się tak, ponieważ koncentrowali się oni na człowieku i rzeczach światowych, co z kolei zatwardziło ich serca co do rzeczy boskich.)
Jezus mówi dalej o zakonnikach, kapłanach i wrogach Kościoła, mówiąc: W zakonnikach, w duchownych, i w tych, którzy nazywają siebie katolikami, Moja Wola nie tylko cierpi męki, ale utrzymuje się ona w stanie letargu, jakby nie miała życia. Jak wielu udaje, że są moimi dziećmi, kiedy w rzeczywistości są moimi najzacieklejszymi wrogami! Ci fałszywi synowie są uzurpatorami, zainteresowanymi tylko sobą i nieufni; ich serca są uosobieniem występku. Ci właśnie synowie będą pierwszymi rozpoczynającymi wojnę przeciwko Kościołowi - będą próbowali zabić własną matkę! Już niedługo rozpoczną oni wojnę przeciwko Kościołowi i największymi wrogami będą Jego własne dzieci
Im więcej
wydaje się, że świat jest pozornie spokojny i wychwala on pokój, tym bardziej ukrywają oni wojny, rewolucje i tragiczne wydarzenia przed biedną ludzkością pod tym ulotnym i upozorowanym pokojem. I im bardziej wydaje się, że sprzyjają oni Kościołowi, śpiewając hymny zwycięstw i triumfów i praktyk unii między państwem a Kościołem, tym bliżej są oni rozrób, które sami przygotowują przeciwko Niemu.


11. Przepowiednie przeszłych wieków także dają nam tropy czego mamy oczekiwać:

Jan z Cleft Rock (14 wiek): Przed końcem świata … Papież ze swoimi kardynałami będzie musiał w tragicznych okolicznościach opuścić Rzym by udać sie w miejsce, gdzie będą nieznani. Papież umrze śmiercią tragiczną na wygnaniu. Cierpienia Kościoła będą o wiele większe niż kiedykolwiek w Jego dziejach… Około roku 2000 A.D. Antychryst przedstawi się światu.

Joachim z Fiore przepowiadał: Antychryst obali papieża i uzurpuje jego władzę.

Premol (5 wiek) przepowiadał o podzielonych dwóch stronach i o uciekającym papieżu czasów ostatecznych.

Wszędzie toczy się wojna! Ludzie i nacje ścierają się przeciwko sobie… Rzym upada w zgiełku. I widzę Króla Rzymu ze swoim Krzyżem i Tiarą otrząsajcy kurz ze swoich butów śpiesząc w ucieczce na inne ziemie. Twój Kościół, o Panie, został rozdarty przez swoje własne dzieci. Jeden obóz wierny uciekającemu Papieżowi, drugi pozostaje przedmiotem nowego rządu Rzymu, który złamał Tiarę.

Jesteśmy ostrzegani przed tym jak będziemy w przyszłości traktowani. Dlaczego więc powinniśmy walczyć? Ponieważ Bóg powołał nas byśmy byli Jego stróżami (zobacz Ezechiel 33). Czy powinniśmy być zaskoczeni tym, że zły zareaguje w ten sposób w stosunku do nas po tym jak ujawnimy jego i jego ukryte plany? Niech Bóg nas prowadzi w Swojej Prawdzie i Miłosierdziu według Swojej Boskiej Woli.

Biorąc pod uwagę te wszystkie proroctwa o fałszywym proroku antypapieżu, kto więc jest tym „Piotrem Rzymianinem” z proroctwa św. Malachiasza, który hipotetycznie obecnie rządzi jako ostatni papież tej ery? Profetyczne przesłania Pedro Regis, który posiada aprobację swojego biskupa mówią, że nie jest nim nikt inny jak sam św. Piotr duchowo nadzorując z Nieba Kościołem, gdyż zgodnie z proroctwami ziemski tron piotrowy jest teraz pusty i w posiadaniu oszusta. Czy jest to prawdą, czy nie, ja tego nie wiem, ale jest prawdopodobnym. Czas nam pokaże. Niektórzy mogą tu wtrącić, że dzisiaj Katolicy nie są zobowiązani wierzyć w prywatne objawienia, ale zapytam was – czy myślicie, że Bóg byłby zadowolony z naszego stanowczego odrzucenia Jego proroczych słów, tylko dlatego że są one dla nas niewygodne? Czyż proroctw tych nie znajdujemy w samym Piśmie Świętym? A czy św. Paweł nie mówi o proroctwach, żeby „ sprawdzać wszystko i zachowywać to, co jest dobre? (Tes. 5.21) i papież Urban VIII czy nie wypowiedział się o rzekomych proroctwach, że „lepiej jest w nie wierzyć niż nie wierzyć”?

12. Jest napisane na ścianie Bożym Palcem. Jeżeli wszystkie te proroctwa odnoszą się do papieża Franciszka, a jest to możliwe, to proroctwa dotyczące papieża męczennika, jak nazywany jest on w słynnym śnie św. Jana Bosco i w 3-ciej Tajemnicy Fatimskiej oraz proroctwie Piusa X, jako papieża opuszczającego pośpiesznie Watykan, który umiera okrutną śmiercią na wygnaniu, mogą odnosić się do papieża Emeryta Benedykta. Kilka ostatnich papieży prorokowało o jednym ze swoich następców:

Według proroctwa Piusa X:

Widziałem jednego z moich następców o tym samym imieniu, który uciekał po ciałach swoich towarzyszy. Schronił się on w jakiejś kryjówce; ale po krótkim czasie wytchnienia, umiera on okrutną śmiercią.

Czy to proroctwo odnosi się do papieża Emeryta Benedykta? Całkiem możliwe. Sw. Pius X przepowiedział, że papież, który będzie uciekał z Rzymu i umrze śmiercią okrutną nosi to samo imię co on. Pius X i Benedykt XVI obaj otrzymali na chrzcie św. imię Józef.

Tak więc, Benedykt może być tym „biskupem w bieli”, który jest męczennikiem w 3-ciej Tajemnicy Fatimskiej oraz tym, który zostaje męczennikiem we śnie św. Jana Bosco.

Kardynał Józef Ratzinger oświadczył o 3-ciej Tajemnicy Fatimskiej, a tym samym ogólnie o tych objawieniach: „Objawienie mówi o niebezpieczeństwach oraz o tym jak możemy się przed nimi obronić.” Innymi słowami, są to ostrzeżenia i są one co najmniej częściowo uwarunkowane. Niemniej jednak przepowiednie o Fałszywym Proroku i o Antychryście z Księgi Apokalipsy muszą się wypełnić razem z tym, że zostaną on wrzuceni żywcem w morze ognia piekielnego (Ap 19:20)

11 maja 2010 roku podczas lotniczej podróży do Portugalii zapytano papieża Benedykta XVI o Trzeci Sekret Fatimski, papież odpowiedział „Cierpienia Kościoła przyjdą dokładnie z wnętrza Kościoła, z grzechów, które istnieją w Kościele.” Następnie 13go maja 2010 w obecności 500 000 pielgrzymów w Fatimie powiedział „Ktokolwiek myśli, że profetyczna misja Fatimy jest zakończona, oszukuje samego siebie.” Również kiedy został papieżem wypowiedział te słowa: „Módlcie się, żebym nie uciekł ze strachu przed wilkami.” I również Jan Paweł II zanim został papieżem słynnie stwierdził: „Stoimy teraz w obliczu największej historycznej konfrontacji, przez jaką musi przejść człowieczeństwo. Wcale nie sądzę, żeby szerokie kręgi społeczeństwa amerykańskiego czy szerokie kręgi wspólnoty chrześcijańskiej zdawały sobie z tego w pełni sprawę. Dzisiaj stoimy w obliczu ostatecznej konfrontacji pomiędzy Kościołem i anty-kościołem, Ewangelii i anty-ewangelii.” Zaledwie kilka lat przedtem papież Paweł VI powiedział światu: „Ogon diabła działa w kierunku rozpadu świata katolickiego. Ciemności Szatana weszły i rozszerzyły się w Kościele Katolickim nawet na jego szczyt. Apostazja, utrata wiary, rozprzestrzenia się na całym świecie aż do najwyższych poziomów w Kościele.


Co ciekawe, Siostra Faustyna napisała w swoim pamiętniku, że najgorszym dniem cierpienia„, kiedy czuła się tak, jakby była w Getsemani (gdzie Jezus został zdradzony przez Judasza) był dokładnie TYM SAMYM DNIEM W KTÓRYM URODZIŁ SIĘ PAPIEŻ FRANCISZEK. Pisze ONA:
17 grudnia [1936]. Ofiarowałam ten dzień za kapłanów. Cierpiałam bardziej dzisiaj niż kiedykolwiek wcześniej, zarówno wewnętrznie i zewnętrznie. Nie wiedziałem, że jest możliwe, aby tak bardzo cierpieć w jeden dzień. Próbowałam zrobić Godzinę Świętą, w trakcie której duch mój otrzymał smak goryczy Ogrójca.

II. Stosownie do przepowiedni, czego możemy oczekiwać od fałszywego proroka.

Oto siedem „znaków” fałszywego proroka na które trzeba uważać:

1. Paraduje (Fałszywą) Pokorę z Mistrzowskim Zwodzeniem: Zło to duma zamaskowana przebrana w pokorę. Każda pokorna”, rzecz jaką robi zostanie celowo rozgłoszona za pośrednictwem mediów, a on będzie twierdził, że jest po prostu normalną skromną osobą, podczas gdy jego działalność pokaże go jako bezwstydnego ekshibicjonistę. Propaganda ta zostanie wykorzystana do podniesienia jego własnej popularności i pozornego egalitaryzmu(1). Zamiast bronić wiary, będzie starać się on zaimponować światu katolickiemu przez swoje czyny i nauki. Jego pokaz pokory będzie używany nie tylko by oczerniać Benedykta XVI i reszty jego poprzedników, ale przedstawić Benedykta XVI jako jakiegoś niemiłosiernego silnego tradycjonalisty. Jeśli to będzie miało miejsce w dzisiejszym pontyfikacie, wtedy zaczniemy widzieć dwie strony dzielące się: katolicy Franciszka vs katolicy Benedykta.
Nie będzie on tym, kim wydaje się być, jako fałszywy prorok będzie on jednym z największych oszustów w historii ludzkości, tak więc będzie wydawał się on perfekcyjnie przeciwieństwem tego, kim naprawdę jest, a nawet dosadniej, niż gdyby był naprawdę takim, jakim wydaje się być. W ten sposób, będziemy odbierać go jako grającego swoją rolę bardziej doskonale niż mógłby to robić prawdziwy papież, przynajmniej na początku. Wszystkie inne papieże będą ukazywani pomniejszeni bardziej niż powinni, w porównaniu ze światłem w jakim on się ukazuje. Będzie wydawał się być papieżem nad papieżami.
Ale, jego niezgodność z tradycją i zawoalowana autopromocja będzie jednym ze „znaków” aspiracji fałszywego proroka.


2. Manifestuje Niewytłumaczalne Charyzmy i Osiąga Szybki Wpływ Globalny: Niewytłumaczalnie i natychmiast został pokochany przez świat i media z niespotykaną dotąd kolosalną popularnością, gdzie bez względu na to, co mówi czy robi, będzie to zawsze interpretowane tylko w jeden sposób, będzie angażować się w podwójną mowę (mówiąc do obu stron równocześnie, mówiąc różne rzeczy do różnych ludzi na ten sam temat), powodując w ten sposób celową dezorientację wiernego. Będzie on traktowany jak żywy święty. Takie moce będą mu towarzyszyły, że ani jedno słowo z jego ust nie będzie kwestionowane. Po pewnym czasie, będzie również wydawać się że posiada nadprzyrodzone dary i ludzie uwierzą, że potrafi czynić cuda. Każdy, kto się będzie mu sprzeciwiać będzie krytykowany i uznany za heretyka (całkowite przeciwieństwo tego, co jest prawdą). Wszystkie takie dusze oskarżone o bycie heretykami zostaną wyśmiane i pomniejszone a nawet prześladowane.
Przykładem jego podwójnej mowy może być: Oczywiście wiemy, że tradycyjnie małżeństwo jest pomiędzy mężczyzną i kobietą, i tak powinno pozostać; ale musimy być tolerancyjni i mieć współczucie dla tych, którzy są w związkach homoseksualnych, którzy mają również swoje prawa (legalnie). W dzisiejszym świecie, musimy wyjść naprzeciw ludziom tam, gdzie są; a kim zresztą jesteśmy my, by sądzić; tak więc, będziemy wymagać od kapłanów by udzielali im błogosławieństwa kościelnego dla dobra wszystkich.


3. Wykorzystuje Prawo Stopniowości (i Popularnego Poparcia) By Udaremnić Każdą Opozycję: Ukrytą agendą fałszywego proroka będzie przesuwać się krok po kroku, ale zawsze w dwóch kierunkach jednocześnie (w kierunku zdającym się respektować nauczanie Kościoła oraz w kierunku zmiany dla pozornie ważnego powodu), tak, że zmiany, które nastąpią będą wystarczająco niewielkie i wierni nie będą wystarczająco pobudzeni i zaniepokojeni by widzieć poza pozorną dobrą wolą papieża. Jako takie będzie to zbyt trudne by zebrać jasną defensywę by go zatrzymać. Na zasadzie małych prawie niedostrzegalnych kroczków za pomocą czego aktualizacja nauczania Kościoła staje się unowocześnianiem, staje się rzeczywistą zmianą, staje się herezją - z progresją, która jest tak przebiegła, że staje się nie do zatrzymania, i to w taki sposób, że jest jeszcze broniona przez wiernych, którzy nie są świadomi oszustwa i agendy, która rozwija się z powodu swojej stopniowej natury i podwójnej mowy, która ją otacza.


4. Projektuje Otwartość na Doktrynalną Rewizję i Wyznacza Kurs Apostazji: fałszywy prorok zwiedzie Kościół w herezję, o której mowa jest w pierwszej pieczęci Apokalipsy, kiedy prawdziwa wiara zostanie wykręcona, kiedy Kościół zostanie postawiony przez rozcieńczoną doktryną. Zadaj sobie pytanie: Czy papież Franciszek podejmuje kroki, które mogą położyć podwaliny dla zmian doktryny i moralności, nawet do powstania jednej światowej religii? Jeśli jest on fałszywym prorokiem, Franciszek nie będzie po prostu od czasu do czasu w swojej retoryce popełniał teologicznych błędów, ale zamiast tego, będzie on stopniowo przechodził w kierunku otwartego głoszenia fałszywej wiary, wykazując w ten sposób, że wiara którą posiada i wyznaje jest fałszywa, ukazując siebie jako heretyckiego antypapieża i zmylając wielu kreśląc prawdziwą wiarę w tajemnicy wiary fałszywej. Znajdzie on również rozwiązanie jak zjednoczyć wszystkie kościoły w jeden. Okrzyknięty współczesnym innowatorem, będzie oklaskiwany przez świat świecki, ponieważ będzie on tolerować grzech. Wprowadzi nowe ustawy, które nie tylko są sprzeczne z naukami (moralności i doktryny) Kościoła katolickiego, ale który będą sprzeciwiać się wszystkim prawom chrześcijańskim. Nie znaczy to, że będzie to łatwe dla wszystkich by to zauważyć, gdyż użyje on sprytnie spreparowane powody, sformułowane w miękki, delikatny sposób aby oślepić wielu przed Prawdą. Każdy liberalny biskup i teolog będzie miał posłuch tego papieża i jego pochwały. Przywódcy Kościoła będą również mówić w podwójnej mowie w swoich wysiłkach by naruszyć doktrynę katolicką - ich słowa miłości pokryte cytatami z Pisma Świętego będą wykorzystywane wyłącznie by nas oszukać i będą planować różne lekkomyślne i mylące oświadczenia dla publiczności - a z kolei Fałszywy Prorok Papież będzie chwalić ich jako innowatorów. Jak do tego dojdzie, będzie wymagany wybór od wszystkich wiernych katolików, po czyjej stronie stoją, albo automatycznie znajdą się po złej stronie! Niestety, wiele obejmie te fałszywe kłamstwa i rozluźnienie swoich fałszywych przywódców zamiast stawić czoła wyzwaniom Prawdy. St. Robert Bellarmin stwierdził: Jest dane (tylko) kilku rozpoznać prawdziwy Kościół pośród ciemności tylu schizm i herezji, i jeszcze mniejszej liczbie dane jest kochać prawdę, którą uznają oni jako ucieczkę (biorąc ją) w objęcia.

Zatem, wielu wiernych zostanie wprowadzonych w błąd. Będą następować podziały. Następnie Fałszywy Prorok przygotuje dla Antychrysta rządzenie jedną nową światową religią i razem będą pracować by oszukać wszystkie dzieci Boże. Ale prawdziwy Kościół nie zostanie zwyciężony. Prawda Objawienia jaka przekazywana jest nam w Kościele poprzez Pismo (Biblię) i Tradycję (Katechizm) nie może być zmieniona. I nigdy nie wolno nam czynić zła (takiego, jak zmieniać moralność czy zniżać doktrynę), nawet dla ważnego powodu. Pewnym „znakiem” herezji fałszywego proroka jest zmiana jakiejkolwiek doktryny, z jakiegokolwiek powodu, nawet sprytnie ukrytego powodu takiego jak dla dobra (fałszywego) miłosierdzia, współczucia czy jedności - jak jest wykazane przez następujące trzy przykłady obecnie dyskutowane w Watykanie:

- Fałszywe miłosierdzie w udzielaniu Komunii św.(bez ważnego stwierdzenia nieważności) dla par rozwiedzionych katolików w kolejnym cywilnym związku, pomimo tego, że są oni w stanie cudzołóstwa

Werset z Biblii: Każdy, kto oddala swoją żonę (chyba że małżeństwo jest niezgodne z prawem), a bierze inną, popełnia cudzołóstwo.Mateusz 19: 9


Cytat z
Katechizmu: Kościół twierdzi, że nowy związek nie może być uznany za ważny, jeśli ważne było pierwsze małżeństwo. Jeśli rozwiedzeni pobrali się w związku cywilnym, znajdują się oni w sytuacji, która obiektywnie narusza prawo Boże. W związku z tym nie mogą oni przystępować do Komunii eucharystycznej tak długo, jak długo trwa ta sytuacja. KKK 1650


- Fałszywe współczucie i nadmierna tolerancja wymagająca od kapłanów Kościoła błogosławieństwa” związków homoseksualnych, nawet jako sposób dla uniknięcia dyskryminacji


Wersety
Biblijne: Czy nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, nie cudzołożnicy, ani homoseksualiści, ani złodzieje, ani chciwi, nie pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego1 Kor 6:9 RSVCE


Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie.Rz 1:26-27


Cytaty z
Katechizmu: Opierając się na Piśmie Świętym, który przedstawia akty homoseksualne jako akty poważnego zepsucia, tradycja zawsze oświadczała, że „akty homoseksualizmu wewnętrznie nieuporządkowane.” Są one sprzeczne z prawem naturalnym. Wykluczają z aktu płciowego dar życia. Nie wynikają z prawdziwej komplementarności uczuciowej i płciowej. W żadnym wypadku nie będą mogły zostać zaaprobowane [Nawet] sama ta skłonność jest obiektywnie nieuporządkowana „. KKK 2357-8


Przymierze małżeńskie, przez które mężczyzna i kobieta tworzą ze sobą wspólnotę na całe życie, jest ze swej natury skierowane ku dobru małżonków oraz do zrodzenia i wychowania potomstwa.” KKK 1601


Sam Bóg jest twórcą małżeństwa.Powołanie do małżeństwa jest wpisane w samą naturę mężczyzny i kobiety kiedy wyszli z ręki Stwórcy.” KKK 1603


Pismo Święte stwierdza, że ​​mężczyzna i kobieta zostali stworzeni dla siebie A tak nie są już dwoma, ale jednym ciałem. KKK 1605


- Fałszywa jedność (ekumenizm), umożliwiając niekatolikom przyjmowanie Komunii św w Kościele katolickim poprzez doktrynalny kompromis lub zmiany oraz poprzez zmiany w samych sakramentach św.


Werset z Biblii: „Dlatego też kto spożywa chleb lub pije kielich Pański niegodnie, winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej. Niech przeto człowiek baczy na siebie samego, spożywając ten chleb i pijąc z tego kielicha. Kto bowiem spożywa i pije nie zważając na Ciało [Pańskie], (akceptując wszystkie doktryny Kościoła i bycia w stanie łaski uświęcającej i w pełnej komunii z Kościołem) wyrok sobie spożywa i pije.

1 Koryntian 11:27-29


Cytaty z
Katechizmu: Jeśli ktoś ma świadomość grzechu ciężkiego musi przystąpić do sakramentu pojednania przed przyjęciem Komunii św.” KKK 1385


Ci, którzy przyjmują Eucharystię, muszą posiadać wymagane dyspozycje.” (KKK 1388) Muszą być w pełnej komunii z Kościołem katolickim, akceptować wszystkie doktryny Tradycji Kościoła oraz być w stanie łaski uświęcajcej.


Wspólnoty kościelne wywodzące się z reformacji i oddzielone od Kościoła Katolickiego,” nie przechowały właściwej rzeczywistości eucharystycznego Misterium w całej Jego pełni, zwłaszcza z powodu braku sakramentu święceń. To z tego powodu, interkomunia eucharystyczna Kościoła Katolickiego z tymi społecznościami nie jest możliwa.KKK 1400


Ci, którzy przyjmują Eucharystię, muszą dać dowód posiadania wiary katolickiej w odniesieniu do tych sakramentów (w tym Prawdziwej Obecności) i posiadać wymagane dyspozycje.” KKK 1401


Nasz Kościół jest coraz bardziej atakowany - z zewnątrz i od wewnątrz. To, co zobaczymy jest próbą całkowitego przekształcenia Kościoła Katolickiego, nawet pośród hierarchii. Czyż nie są to już samedoktryny demonów i aspiracje kłamców„, o których św. Paweł ostrzegał, że będą zaaprobowane w czasach ostatecznych (1 Tym 4:1-2, 2 Tym 3: 1-5)? A jeśli tak, nie wyciągajcie innego wniosku, Gniew Boży rzeczywiście zostanie skierowany przeciwko tym, którzy tłumią prawdę (Rz 1:18). Być może, może to być powiedziane również względem każdego, kto tłumi niebiańskie przesłania zawarte również w proroctwach.


5. Inicjuje Dywizje I Potajemnie Walczy: fałszywy prorok doprowadzi Kościół do wciągnięcia Go w rewolucyjne wojny i wewnętrzne podziały, doprowadzając do zafałszowania Wiary Chrześcijańskiej, tak aby stworzyć nową religię ukształtowaną na humaniźmie a nie na Objawieniu, podług dróg człowieka nie zaś dróg Boga. Takie wojny są omówione w drugiej pieczęci Apokalipsy, które ustawią scenę na wyniesienie Antychrysta, który dojdzie do władzy jako fałszywy rozjemca ze swoją pozornie kochającą humanitarną fasadą. Miejcie się na baczności. Przez swój podły podstęp, Antychryst będzie postrzegany jako posłaniec miłości, pokoju i harmonii na świecie. Pokaże fasadę uroku, pozornego współczucia i miłości dla wszystkich. W tym momencie, fałszywy prorok zostanie na jakiś czas zepchnięty na bok, ponieważ w tym czasie Antychryst będzie wchodzić na scenę światową, jak jest przepowiedziane. Kiedy usłyszycie doniesienia mediów o nowym, obiecującym, wykwalifikowanym negocjatorze pokojowym, będziecie wiedzieć, kim on jest. Będzie on bardzo bliskim sojusznikiem fałszywego proroka i nie będzie złudzeń co do tego kim on jest. Cały świat będzie pod jego wrażeniem. Zbałamuci on wielu i powie ludziom, że rzeczy są dobre, kiedy są one złe, i są święte, wtedy kiedy nie są. Będzie chronić i promować wilki, które chcą pożreć dusze dzieci Bożych; ale prawdziwi wierzący będą wiedzieć, kim on jest.


6. Popiera Nowy Porządek świata I Jedną światową Walutę: Fałszywy Prorok odda swój hipnotyzujący globalny wpływ na cały świat człowiekowi bezprawia, którzy powstanie jako (fałszywy) rozjemca by zakończyć globalną wojnę, która wkrótce nadejdzie oraz pomóc mu w tworzeniu nowego porządku świata, co jest opisane w rozdziale 13 Księgi Objawienia. I Antychryst będzie kontrolować ludzkość poprzez nową światową walutę i znak bestii. Następnie zacznie się prześladowanie prowadzone przez Sojusz Nowego Porządku. Musimy być odważni i gotowi by odebrać kilka ciosów za Prawdę. Jak Benedykt XVI powiedział ostatnio: Odwaga prawdy, jest w moich oczach, pierwszym kryterium w kolejności do świętości” w tych czasach.


7. Ostatecznie Pomaga w Wielkim Prześladowaniu: Te dwie osoby, antychrysta i fałszywego proroka, pod kierownictwem szatana i doprowadzą całą ludzkość na skraj zagłady. Prześladowanie będzie rozwijać się powoli i na początku będzie subtelne, według prawa stopniowości. Fałszywy Prorok i Antychryst będą działać zgodnie w celu doprowadzenia na świat spustoszenia, co doprowadzi do dopełnienia się obrzydliwości w Kościele Katolickim. Wszystka prawda nauk Chrystusa zostanie przekręcona. Wszystko będzie kłamstwem.


Fałszywy Prorok,
który będzie kierował skorupą Kościoła Katolickiego na ziemi rozkaże ludzkości czcić człowieczego lidera Antychrysta, a nie Boga (Ap 13, 14-15). Następnie Sakramenty będą jedynie dostępne tylko od tych księży (i innych duchownych chrześcijańskich), którzy pozostaną lojalni wobec Chrystusa i Prawd Wiary. Problemem jest to, że ci, którzy będą przy boku Antychrysta i Fałszywego Proroka będą widziani, że robią wiele dobrego na świecie, podczas gdy ci, którzy przestrzegają Praw Bożych będą demonizowani, poszukiwany i prześladowani. Dwóch Świadków, Kościół Katolicki i Dom Izraela, będzie zeznawać przeciwko fałszywemu chrystusowi i fałszywemu kościołowi i będą oni prześladowani, zarówno na zewnątrz jak i od wewnątrz. Nadejdzie czas, kiedy wyda się, oba zostały zniszczone. Ale Bóg będzie interweniować i ponownie powstaną by utworzyć Nowe Niebo i Nową Ziemię.

Jak reagować jeśli

papież Franciszek jest Fałszywym Prorokiem

III. Jak katolicy powinni odpowiedzieć na możliwość, że papież Franciszek może być fałszywym prorokiem

Katolicy wierzą, że z woli i nauczania Chrystusa, Magisterium Kościoła jest chronione charyzmatem nieomylności przez Moc Ducha Świętego, papież nigdy nie może się mylić w swoim oficjalnym nauczaniu w sprawach wiary i moralności. Prawdziwy Kościół nigdy nie będzie błądzić w wierze i moralności. Jako katolicy wiemy, że to jest prawda. Więc niech nikt nie manipuluje czy ingeruje w Słowo Boże.


Z drugiej jednak strony, jeśli papież osobiście obejmuje herezję (fałszywa doktryna lub niegodziwość), nawet w tajemnicy, wtedy de facto nie jest on już papieżem. Tak więc, jeśli papież naucza fałszywej doktryny (lub zmienia doktryny), to jest to pewien „znak”, że nie jest on ważnym papieżem, jak omówiłem to w mojej ostatniej książce „Znaki Czasu”. W takim przypadku, jego nauczanie nie powinno być przestrzegane i nie powinno się za nim iść. Wierni katolicy muszą dostosować się do tej możliwości, zwłaszcza z uwagi na niebiańskie przepowiednie z tym związane oraz ze względu na poważne obawy jakie Papież Franciszek ciągle wzbudza, a także na drogę w której kierunku zdaje się nakłaniać. Jednak, ze względu na nasze wymagane posłuszeństwo Magisterium, nie możemy decydować wyłącznie dla siebie, czy jest on w herezji a tym samym nieważny. Musimy więc poczekać, aż inna najwyższa władza Kościoła (jak np. Emerytowanego papieża Benedykta) zadeklaruje to tak i przedstawi najczystsze dowody.


Ale ludzie już pytają, w jaki sposób należy reagować na możliwość że papież Franciszek może być fałszywym prorokiem? Oto sześć sposobów, jak następuje:


1. Pozostańcie posłuszni i czujni. W sumieniu, sercu, umyśle i woli - pozostańcie posłuszni papieżowi Franciszkowi i uważajcie go za ważnego papieża - na razie. Wiedzcie, że Magisterium Kościoła pozostaje nieomylne, ale nie fałszywy prorok i jego kłamstwa, kimkolwiek on by nie był. Każdego, kto popiera związki homoseksualne, kontrolę narodzin / antykoncepcję, aborcję czy eutanazję, kapłaństwo kobiet, okrojoną doktrynę i inne herezje należy unikać.


A biorąc pod uwagę dotychczasowe osiągnięcia papieża Franciszka w świetle rosnących dowodów proroctwa, powinniśmy przestać chwalć jego i jego niepokojące działania; stojąc wiernie przy nim (na razie) jako papieżu; modląc się za niego; i prosząc o wyjaśnienia, pozostając czujnym dla dobra dusz i Kościoła. Nie pragniemy nic więcej jak być wierni papieżowi. Musimy także widzieć naszą drogę przez ten moment mocnym rozumowaniem i wiarą. Obecnie sytuacja ta wymaga zdecydowanej czujności.


2. Pozostańcie czujni i badajcie. Nie chowajcie głowy w piasku mając nadzieję, że to wszystko ucichnie. Biorąc pod uwagę proroctwa oraz śledząc papieża i jego niepokojące wypowiedzi, jest dozwolone, a nawet właściwe w tych okolicznościach, oceniać/szacować, nawet nieco krytycznie, działania i nauki papieża Franciszka. Jako katolikom dozwolone jest branie pod uwagę możliwości, że może on być fałszywym prorokiem, ale jeszcze tego nie finalizując. Tak więc, w tym momencie, nie jest pomocne nadmiernie wychwalanie wszystkiego co mówi i robi, błędnie myśląc, że tym samym sprawi to, że będziesz lepszym lub bardziej wiernym katolikiem. Zamiast tego,  powinniśmy spojrzeć na to, co mówi i robi - krytycznym okiem rozumu, ponieważ wymagają tego czasy, jednocześnie zachowując nienaruszoną naszą wiarę. Rzeczywiście sytuacja ta, która się warzy może nas zgorszyć. Ale przypomnijmy św. Tomasza z Akwinu, który cytuje św. Grzegorza mówiąc: Jeśli ludzie oburzeni na prawdę, to lepiej, aby umożliwić narodziny skandalu, niż zrezygnować z prawdy.Pamiętaj, podejrzenie nie oznacza winy, tylko możliwość winy, a tym samym konieczność dochodzenia. I to, co powinniśmy zrobić, to dzielić się proroctwem i wątpliwościami - Prawda jest jak lew. Nie trzeba jej bronić. Tylko ją rozwiążcie. Sama będzie się bronić”, mówi Augustyn. Bądźcie więc stróżami moralności i doktryny Kościoła i ambasadorami niebiańskich przepowiedni. Przez jakiś czas, nawet jeśli sytuacja się pogorszy, nie zdziwcie się, jeśli nawet dobrzy biskupi i teologowie będą zdezorientowani błędnie kierując się w przychylności i entuzjaźmie. Wystarczająco szybko, jeśli rzeczy będą się mieć jak podają proroctwa, staną się one bardziej zrozumiałe dla nich jak i dla większej liczby wiernych. Bądźcie cierpliwi i wytrwali.

3. Pozostańcie W Jedności W Prawdzie Chrystusa. Co stało się z - niech wasze „tak” będzie „tak” a wasze „nie” będzie „nie”? Nie pozwólmy, aby nasza wiara została naruszona; wiemy, że nasze doktryny i moralność niepodważalne i niezmienne. Nawet jeśli niektórzy z przywódców Kościoła chcą nas zmienić (i Chrystusa) i pozostawić nas (i Chrystusa) - chcąc rozdzielić nas i podzielić, będziemy niepodzielni. Jeśli te proroctwa się spełnią (a idą one w tym kierunku), to my nie możemy odzielić się od Kościoła, to oni oddzielą się od nas. Jedyne co możemy zrobić, to trzymać się tu, gdzie zawsze byliśmy w prawdzie: wierze i doktrynie Kościoła, gdzie pozostanie prawdziwy Kościół. Kierowany przez Słowo Boże w Katechizmie i w Biblii, wraz z prawdziwym Magisterium.

Czy będzie silna i niekorzystna reakcja dla tego artykułu, prawdopodobnie. Czy będzie zacięta, być może? Dlaczego to piszę? Faktem jest, że szatan ma nadzieję zatruć nasze umysły na proroctwa Pana i zachować zasłonę na naszych oczach odnośnie rozwijania swoich planów. Musimy zdawać sobie z tego sprawę i starać się nie ulegać planom złego, aby nas podzielić i wykorzystać byśmy atakowali się nawzajem. Nastawi on jednego przeciw drugiemu. Wzbudzi wątpliwości i podziały. Jest oczywiste to, że musimy przygotować się do duchowej walki, która wyleje straszny potop nienawiści, nie tylko na niebieskie przekazy ale również wobec tych, którzy je promują. Nie możemy pozwolić, by te ataki nas powstrzymały. Polecam byśmy reagowali ignorując te ataki, w ten sposób ruszymy do przodu i damy światu te niebiańskie przesłania tak szybko, jak to możliwe. Wielu, gdy przedstawia się im te przesłania, będą mieć skrupuły by ich słuchać, ale tak jak i my, zostaną oni podani łasce, by ujrzeć Prawdę objawienia i prawdę wypełniających się wydarzeń.

Pamiętaj, nie musisz iść za nikim, kto głosi herezje (błędy doktrynalne lub moralne). Podstępna schizma rozwija się w głównym ciele Kościoła pomiędzy Katolikami, którzy chcą obalić nauki i doktryny Kościoła oraz wiernymi, którzy nie chcą zmian. To ci, którzy promują apostazję, a nie wierni, którzy pozostają wierni doktrynie, spowodują nową schizmę. Kiedy pójdą za daleko, jeśli jest to prawdziwy program papieża Franciszka, to będziemy patrzeć na „godnego PasterzaBenedykta XVI, aby wydobył błąd i przywrócił Kościołowi jego piękno (jak . Tomasuccio de Foligno prorokował, że papież tak zrobi). Co do reszty, zostawmy wszystko Woli Pana.

4. Bądźcie miłosierni. Zareagujecie w taki czy inny sposób na informacje zawarte w tym artykule, poprzez potwierdzenie lub nie zgodzenie się. Jeśli weźmiecie pod uwagę możliwość, że te przepowiednie mogą być prawdziwe, to rozsyłajcie ten artykuł. Bóg nie daje Swojego proroctwa kilku wiernym o otwartych poglądach ale wszystkim wiernym. Chce by Jego objawieniem się dzielić i rozpowszechniać je dla każdego, kto zechce słuchać i odpowiedzieć. I trzeba zdawać sobie sprawę, że wielu, zwłaszcza w tym momencie nie będzie się jeszcze z tym zgadzać. Nie będą w stanie widzieć i rozważać jeszcze tej sytuacji. Nie staraj się argumentować swojego punktu widzenia. Przedstaw informacje. Módl się o rozeznanie. Módlcie się za Papieża i za Kościół, o prawdziwe miłosierdzie, współczucie i jedność. Módlmy się za siebie o jedność w prawdzie. Czas sprawi, że rzeczy staną się jaśniejsze w taki czy inny sposób. Papież Franciszek albo jest fałszywym prorokiem, co jest realną możliwością, albo nie jest, a jest nim ktoś inny. Idzie on w tym kierunku albo nie, i krytyka tych przekazów niczego nie zmieni. Jeśli idzie on w tym kierunku, będziesz zadowolony, że Bóg poinformował cię o tym wcześniej przez swoje proroctwa, nawet jeśli początkowo je odrzuciłeś.

5. Pozostawajcie w nadziei. Bóg trzyma kontrolę, a wydarzenia tych czasów w Jego Opatrzności. Pamiętaj, że Bóg daje najlepsze rzeczy ze wszystkich tym, którzy Go miłują (Rzymian 8:28). On przepowiedział te rzeczy poprzez Daniela i Jana w Biblii i poprzez wiele niebiańskich przepowiedni tak, abyśmy mieli odwagę kiedy wydarzenia zaczną się rozwijać, tak abyśmy rozpoznali, że On pragnie, abyśmy odpowiedzieli z nadzieją i wiarą w Niego. Strach nie jest od Pana. Dodajmy własny Psalm 91: Powiem o Panu: „On jest moją ucieczką i twierdzą moją, moim Bogiem, w którego wierzę nie będę się bał grozy nocy ani strzały, która leci w dzień. Chrystus dba o nas i o naszych bliskich, i wiedz, że wysłał on swoją Matkę, aby pomagała nam w sposób szczególny w tych czasach.

6. Trwajcie na modlitwie. Modlitwa jest jedyną drogą do zwycięstwa i pokoju. Proroctwa o fałszywym proroku bliskie spełnienia. Według Księgi Objawienia i innych proroctw, fałszywy prorok musi być na swoim miejscu jako pierwsza pieczęć w Końcowej Bitwie, nawet przed innymi pieczęciami wojen, głodu, epidemii, pierwsza jest pieczęć wielkiej apostazji zanim nastąpi druga pieczęć apokaliptycznych wojen. Fałszywy Prorok będzie fałszywym Eliaszem, fałszywym Janem Chrzcicielem, który potwierdzi powstającego anty-chrysta. Przez swoją władzę religijną i globalne wpływy pomoże on ugruntować władzę Antychrysta. Ale, my z kolei pomożemy w pokonaniu złego. I aby to robić, musimy się modlić. Módlcie się, módlcie się, módlcie się!


Wydaje się, że ostatni Papież proroctwa Malachiasza jest już na miejscu i wielka apostazja wkrótce się rozpocznie. Dla tych, którzy mają oczy aby widzieć, powstaje końcowa burza. Musimy dawać świadectwo Prawdzie proroctwa przepowiedni, jak bolesne by one nie były. Jedna rzecz o przepowiedniach - nie są one nigdy łatwe, by je słuchać, a tym bardziej zaakceptować. Ale owoce proroctwa są zawsze tym, czego potrzebuje Kościół i tym, co Bóg chce. W ten sposób Jan Paweł II zachęca nas z góry: To nie jest czas, aby wstydzić się Ewangelii To jest czas, aby głosić na dachach.” Czy Franciszek jest fałszywym prorokiem, jak różne proroctwa konkretnie na to wskazują i wiele innych przepowiedni do niego nawiązuje, a jest to zarówno wiarygodne i możliwe, czas nam pokaże. Musimy modlić się za Kościół Katolicki, w tym za papieża Franciszka, że wszystko pozostanie w prawdzie Objawienia Jezusa i Jego śmierci na krzyżu. Jeśli będziecie dzielić się czy kopiować ten artykuł, proszę by robić to w całości. Couragio!

Aby uzyskać więcej informacji na temat proroctwa naszych czasów, przejdź do http://www.TwoHeartsPress.com.

-

Artykuł ten napisany na podstawie poniższych źródeł:
http://www.conservativedailynews.com
http://www.breathecast.com
http://www.abnewswire.com
http://www.wnd.com
http://gloria.tv
http://www.mychristiandaily.com
http://www.christiannewswire.com
https://www.prbuzz.com
http://www.myprgenie.com
http://www.digitaljournal.com
http://breakingdeception.com
http://www.endtimeupdates.com

 

Tłumaczyła: Bożena

Posted in Apokalipsa, Fatima, III wojna światowa, Kościół, Ks. Gobbi, Nasz smutny czas, Objawienia, Orędzia Ostrzeżenie, Proroctwa, Szatan, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk, Znaki czasu, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , , , , , , , | 272 Comments »

Narodziła się czerwona jałówka, Wkrótce pojawi się Mesjasz według Żydów

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 Lipiec 2014


Kamery telewizyjne skierowane na narodzoną czerwoną jałówkę w Parah Adumah w USA .Poruszenie wśród oczekujących na rozpoczęcie budowy Trzeciej Świątyni. Według władz żydowskich, czerwona jałówka nie urodziła się w Izraelu od czasu zniszczenia Drugiej Świątyni w 70 r. naszej ery. W historii narodu żydowskiego było tylko dziewięć czerwonych jałówek które były przeznaczone do oczyszczania ludzi. Gdy urodzi się dziesiąta  przyjdzie Mesjasz.

Dla uczonych w piśmie, urodzenie się czerwonej jałówki wskazuje według Księgi Kapłańskiej, że jest to znak rychłego przyjścia Mesjasza i odbudowy 3 świątyni.
Instytut który jest przygotowany do odbudowy świątyni ma wszystkie akcesoria do świątyni Salomona i przeszkolonych lewitów, podkreślił, że w tym miesiącu udostępnił film pokazujący to, co wydaje się być idealną czerwoną jałówką.
„W rzeczywistości, losy świata zależą od czerwonej krowy”, mówi przedstawiciel Instytutu.
„Tylko popiołów z jałówki czerwonej brakuje jako składnik do przywrócenia czystości biblijnej, a więc odbudowy Świątyni.”
„Rola Trzeciej Świątyni dla całej ludzkości przynosi mesjańską wizję przyszłości:  życia wiecznego życia wolnego od kłamstwa i smutku, który jest obecny u tak wielu ludzi,”  oświadczył Instytut.

Posted in Ciekawe, Film, Proroctwa, Religia, Warto wiedzieć | Otagowane: , | 105 Comments »

Anna Dąmbska – orędzie o Polsce

Posted by Dzieckonmp w dniu 10 Lipiec 2014


Ponieważ przedstawiany w czasie pielgrzymki w autokarze wykład o.prof. Jana Siega opiekuna duchownego widzącej Anny Dąbskiej pokazał wielkie zainteresowanie tymi wydarzeniami, wstawiam dziś wpis który zapoczątkuje kilka wpisów na ten temat. Objawienia dotyczące tego co obecnie przeżywamy i tego co nas dalej czeka, co dalej czeka Polskę.
AnnaDąbska

15 września 2007 r.zmarła Anna Dąmbska , żołnierz AK, więźniarka łagrów w Ostaszkowie i Kałudze, art. plastyk i dziennikarz, w końcu wizjonerka pisząca pod pseudonimemczas wojny Anna działała w podziemiu jako łączniczka i sanitariuszka. W 1944 r. trafiła na ponad rok do sowieckiego łagru. Tam modliła się, by Bóg pozwolił jej nadal służyć ojczyźnie. Po latach dojdzie do wniosku, że Pan wysłuchał tej modlitwy, obdarzając ją charyzmatem słyszenia Bożego głosu, przekazującego orędzia dla Polski. Z rozmów tych powstanie kilka książek wydanych drukiem przez wydawnictwo Michalineum i WAM. Anna słyszy min takie słowa, że świat czeka „okres oczyszczenia” – czas katastrof, klęsk żywiołowych i wojen, w których użyta zostanie broń jądrowa. „Zginą miliony ludzi, przestanie istnieć wiele państw, nastąpi ruina gospodarcza”Ciekawa rozmowa jest datowana na 1 maja 1983 r.
Na słowa Jezusa:
(…) Moc moja przejawi się u was, w twoim kraju, mocniej niż gdziekolwiek, ale jeszcze krótki czas musicie cierpieć, ufać Mi i wierzyć moim słowom (…)
Anna, rozżalona i mocno rozgoryczona odpowiada w dość zaskakujący sposób:
(…) Panie, dopuściłeś, aby nas demoralizowano. Dałeś władzę łajdakom, którzy rządzili zbrodniczo…
(…) A teraz sam zbierasz plon: ruinę kraju i ruinę sumień. To kraj masowych złodziejstw, żebraniny i cwaniactw. Przecież to Ty dopuściłeś do tego. Czy myśmy tego chcieli ? Wiesz, że nie.
Wiem, jak bronisz inne narody (…) Nie wierzę, żeby tam bardziej wierzono Ci niż u nas, a ich uratowałeś. Dlaczego nie nas ? Teraz chcesz cudów od nas, tymczasem to Ty musisz je uczynić (…) Nie wierzę w powszechną odmianę, bo nie ma nadziei ani celu, dla którego warto by to zrobić. Dla Ciebie już to robią ci, którzy pragną Ciebie, a na innych nie licz. Zobacz, Panie, ilu ludzi znałam, ilu chciałam przyprowadzić do Ciebie, a nie udało mi sie ani razu (…) Czy sądzisz, Jezu, że mnie to nie boli ? Że się tym nie gryzę i nie cierpię…? Ale nie wierzę, że to się zmieni.
I odpowiedź Jezusa:
Wasze powszechne nawrócenie się na moją drogę nastąpi wtedy, kiedy stanie przed wami groźba całkowitej zagłady (…) Wtedy gdy dokoła was ginąć będą i rozpadać się kraje o wiele
od was bogatsze i potężniejsze, kiedy śmierć straszliwa, natychmiastowa i zaskakująca zagarniać będzie miliony waszych braci w jednej sekundzie – bo użyjecie przeciw sobie broni jądrowej (przed którą ostrzegała was od lat Maryja, Matka moja i wasza) – wtedy lęk o życie stłumi wszelkie inne pragnienia (…) Zobaczysz też, jak bogactwo i poczucie siły zniszczyły odporność społeczeństw, a podkopując – z dawna i planowo moje prawa, rządy zgotowały zgubę własnym ludom (…)
I całkiem niedawne słowa Jezusa do Anny z 9 stycznia 2007 r.:
Moje dzieci, kocham was wszystkich i pragnę was przygotować na to, co nadchodzi. Szatan przygotował plan zniszczenia ludzkości, a nawet całego globu (…)
KataklizmyPolski
Fragmenty z książek:  ”Zaufajcie Maryi” i ”Boże Wychowanie”

Mistyczki Anny Dąmbskiej z Warszawy

A teraz słuchaj, co mam ci do powiedzenia, boś Mnie długo o to prosiła.

Kataklizmy ogarną całą ziemię; będą to wybuchy wulkanów, trzęsienia ziemi, ruchy skorupy ziemskiej, przesuwanie się płyt lądowych i dna mórz i oceanów. Specjalne nasilenie katastrof dotknie półkulę północną (…) Wzburzenie wód spowoduje zniszczenie wybrzeży na całym świecie (…). Dlatego ostrzeżenia moje przydadzą się wszędzie, o ile zostaną przyjęte.

Zapewniam cię, córko, że nawet gdybyś je rozsyłała masowo, nic byś nie wskórała. Ludzie nie chcą uwierzyć temu, co ich trwoży i wieści im klęski; chyba, gdy widzą już ich pierwsze objawy. Dlatego nie czuj się odpowiedzialna za rozpowszechnianie moich słów. Mówię ci to dla najbliższych przyjaciół naszych.(…)

Wybrzeża, ujścia rzek, tereny nadmorskie, zwłaszcza nizinne i bagienne, narażone są na zalanie lub zgoła zatopienie. Tereny sejsmiczne ożywią się, górskie rzeki wyleją, głębokie doliny wypełni woda, a wielkie zbiorniki wodne zamknięte tamami grożą zalaniem ziemiom niżej położonym. Rozsądek nakazuje unikać takich miejsc… Nie podam ci, Anno, nazw miejscowości, bo będą ich dziesiątki tysięcy. (…)

 Pomyślałam, że Pan mówi jak matka czy ojciec.

 Moje dziecko, Ja jestem Ojcem i bliskie Mi są wszelkie wasze sprawy.(…)

Europa nie będzie oszczędzona; przeciwnie, cały Zachód wraz ze Stanami Zjednoczonymi ulegnie ruinie. Kraje te ze względu na ogromne zniszczenia staną się ubogie i nie powrócą już do dawnej świetności.(…)
Wtedy, gdy dokoła was ginąć będą i rozpadać się kraje o wiele od was bogatsze i potężniejsze, kiedy śmierć straszliwa, natychmiastowa i zaskakująca zagarniać będzie miliony waszych braci w jednej sekundzie – bo użyjecie przeciw sobie broni jądrowej (przed którą ostrzegała was od lat Maryja, Matka moja i wasza) – wtedy lęk o życie stłumi wszelkiej inne pragnienia.(…)
Pan uspokaja nas też, że nie powinniśmy obawiać się potęg tego świata, a w szczególności naszych potężnych sąsiadów, ponieważ naszych granic strzeże Maryja, i tłumaczy:
Niemcy jako mocarstwo skończą się bezpowrotnie i koniec tego państwa wstrząśnie całą Europą. To, co się w tej chwili wśród nich ujawnia, ukazuje Europie ich właściwą naturę, do tej pory skrywaną pod maską „ucywilizowania”. Dlatego nie będą mieć żadnej pomocy ani przyjaciół, gdy ich dotkną kataklizmy. (…) Niemcy ze Wschodu (zwłaszcza Prusacy) mają za sobą wychowanie sowieckie, a dalszą przeszłość zbrodniczą — przeszłość, której nigdy nie żałowali (poza małymi grupami). Dlatego podatni będą na wszelką prowokację nieprzyjaciela (szatana).

Ale wy się nie lękajcie. Już nigdy stopa żołnierza niemieckiego nie stanie na waszej ziemi (będącej królestwem Maryi, w którym Ona już ma władzę). Kataklizmy dokończą dzieła zniszczenia w Niemczech, w niektórych zaś krajach dopuszczę je dużo wcześniej. (…) Gotowi jesteście przyjmować ślepo wszystkie nowinki i błyskotki, które napływają do was ze Wschodu i z Zachodu. (…)

Zjednoczenie — wyłącznie konsumpcyjne — Europy bogatej, bezbożnej, rozkładającej się duchowo, odrzucającej Mnie i zadufanej w sobie, tak skażonej moralnie — musi runąć.(…)

Kataklizmy, córko, będą, zresztą widzisz, co się dzieje i w jak szybkim tempie się zbliżają (chodzi o ostatnie liczne trzęsienia ziemi). Ten czas już się rozpoczyna, ale wy nie lękajcie się. Zajmujcie się tworzeniem nowych form(…)
A poza tym pragnę, aby zaznali lęku i trwogi przedśmiertnej ci, którym one są najbardziej potrzebne: bogaci i pewni siebie, zatwardziali w swoim zepsuciu, traktujący ubogich z pogardą i lekceważeniem; ci, którzy śmieją się z miłosierdzia, gardzą współczuciem, sami mianując siebie władcami losu i życia innych ludzi; ci, którzy odrzucili Mnie ze swego życia (odepchnęli z odrazą i niechęcią). Ich działalność pragnę zakończyć.
Myślisz, że ich nie żałuję. Żałuję. Ale po stokroć bardziej lituję się nad tymi, którym oni niszczyli i niszczą życie, nie pozwalają żyć po ludzku, godnie — a takich są miliony. Tych, którzy Mnie sami nie chcą, uratować nie mogę, ale mogę wyzwolić skrzywdzonych przez nich, uciemiężonych, uwięzionych i prześladowanych.(…)
Zapowiedziane czasy trwogi i śmierci już się rozpoczynają, ale wy ogniskujcie się na tworzeniu dzieł miłosierdzia, dzieł pokoju, gdyż taką rolę przeznaczyłem waszej ojczyźnie. Troszczcie się o waszych sąsiadów, troszczcie się o Wschód. (…) Władze Kościoła w Polsce muszą zrozumieć, że nadchodzi coś zupełnie nowego i trzeba działać w inny sposób, bardziej ofiarnie i pracując w łączności ze społeczeństwem, a nie ponad nim. (…)
Będę wam tarczą i opoką. Dlatego nie lękajcie się, bo nawet śmierć ciała, jeśli Ja przy was jestem, nie przerazi was i nic wam uczynić nie zdoła. Przeprowadzę was przez nią sam i nie doznacie trwogi. Pamiętajcie, że nieśmiertelni jesteście i dom wieczysty macie zapewniony. Kto z was z ucisku przybywa, otrzymuje ode Mnie szczęście nieskończone. Nie lękajcie się śmierci; lękajcie się grzechu, oczyszczajcie się i gotujcie, aby czas katastrof, klęsk, grozy i śmierci zastał was o Mnie opartych i czystych.(…)

„Koło ratunkowe” 13 II 1991 r. Anna, ojciec Jan Sieg

Za to coraz jaśniejsze staje się dla was, moi przyjaciele, że lęk o życie, groza i przerażenie są ostatecznym lekarstwem, jakie miłość moja może wam zaofiarować. Jest to ostatnie moje koło ratunkowe.(…)
Moje dzieci. Dziękuję wam za wasz wkład pracy w książkę (Zaufajcie Maryi), którą pragnę wam (Polakom) dać ku ratunkowi waszemu. Obiecuję wam, że towarzyszyć jej będzie moje błogosławieństwo i łaska otwarcia się waszych umysłów na słowa moje i Matki mojej. Kiedy książka wyjdzie, spełniony zostanie pierwszy etap mojego planu ratowania was. Zrozumiecie, kim jest dla waszego narodu Maryja, jak bardzo was kocha i jakie ma plany pomocy wam. Pamiętajcie, że Ona buduje Mi tron w waszym kraju. Ale robotnikami budowy musi być cały wasz naród.(…)
Chcę, ażeby „Słowa” moje dotarły jak najszybciej do tych, którzy zagrożeni są i to, co Ja im daję, jest jak gdyby kołem ratunko­wym, którego będą się mogli uchwycić w czasie nawałnicy. Inaczej zginą, bo Ja i tylko Ja jestem wam ratunkiem wobec grozy szalejącego zła i ze Mną tylko wytrzymać możecie napór nieprzyjaciela i ostać się. Inaczej porwie was jego wicher i wtedy podzielicie los narodów, których byt rozsypie się i pozostaną ruiny i nędza.  
(…)

[Pytanie domyślne każdego z nas:  Panie, kiedy to będzie?]
Spodziewaliście się ode Mnie dat: dawałem wam przykład z drzewa figowego — przeczytajcie jeszcze raz ten fragment (Mt 24, 32-33).  

”A od figowego drzewa uczcie się przez podobieństwo! Gdy jego gałązka staje się soczysta i liście wypuszcza, poznajecie, że zbliża się lato.  Tak samo i wy, kiedy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach.”
I Ja, Anno, oczekuję tej pory. Wiem, że niepokoi cię termin, bo chcesz uprzedzić innych. Podam ci go, kiedy będzie już bardzo bliski, abyś się nie martwiła o twoich bliźnich. Ale jeszcze wytrzymaj, przyjmując niewiedzę jako pokutę za wspólne winy. Dobrze? Jutro będę cię potrzebował, córko.(…)

 Przekaż (Janowi), że nie chcę wam podawać dnia, ale podałem już porę roku (Iz 18, 5) i miejcie ją w pamięci!
„Bo przed winobraniem, gdy kwiaty opadną  i zawiązany owoc stanie się dojrzewającym gronem, wtedy On obetnie gałązki winne nożycami, a odrośle oddawszy odrzuci.”

 cd. werset 6:

 „Wszyscy razem pozostaną dla górskich ptaków drapieżnych i dla dzikich zwierząt na ziemi. Drapieżne ptaki na nich żerować będą latem, a wszystka dzika zwierzyna na nich przezimuje.”(…)
[Tu też widzimy wyraźnie, że chodzi o miesiąc czerwiec dopisek wydawcy KLD]
Ale czas oczyszczenia już jest w drzwiach
- Zdaje się, dzieci, że wy nawet znajdując się w oku cyklonu nie będziecie się orientować, że w nim jesteście. Rozejrzyjcie się dookoła w tym, co się dzieje na Zachodzie, jak narody pyszne swoim bogactwem i bronią targują się o pierwsze miejsce w rządzie Europy dążąc do władzy nad całym światem – a czynią to w przededniu własnej zguby. Zaś Syn mój mówił wam: zabiegajcie o przyjaciół wśród państw skromnych i ubogich. (…)
Wciąż jeszcze możecie wybierać, ale to już czas krótki, a także wybór wasz ostateczny.

To są już ostatnie ostrzeżenia i ostatnie moje napomnienia.
Źródło: niejaalety.blogspot.com

Posted in Objawienia, Proroctwa | Otagowane: , | 67 Comments »

W Garabandal wzgórze Pinii zmieniło wygląd

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 Maj 2014


Garabandal to miejsce objawień Matki Bożej gdzie zostało szczegółowo  opisane zjawisko zwane Ostrzeżenie które nas zceka w przyszłości. Ten czas jest już bardzo bliski. Wiemy że widząca Mari Loli przekazała że ostrzeżenie nastąpi wkrótce po Synodzie.

Papiez Franciszek ustalił datę Synodu na październik 2014 r. 

Data Ostrzeżenia jest nieznana, ale Ostrzeżenie będzie zwiastowało Wielki Cud. Datę Wielkiego Cudu, który ma się objawić w niespełna rok po Ostrzeżeniu można spróbować wyliczyć biorąc pod uwagę następujące wytyczne podane przez Matkę Bożą: - miedzy 8 a 16 dniem marca, kwietnia lub maja,
- w czwartek o godzinie 20:30 czasu lokalnego w Hiszpanii,
- w święto męczennika Eucharystii,
- zbiegać się będzie z ważnym wydarzeniem w Kościele Katolickim, ale nie będzie to jakieś święto Maryjne,
- dodatkowo Conchita na 8 dni przed Wielkim Cudem (czyli w środę) ma ogłosić światu datę Wielkiego Cudu w Garabandal. 
O tym że stanie się to stosunkowo niedługo świadczy powiązanie z wydarzeniem dwóch osób, które muszą wtedy jeszcze żyć. Są to oczywiście Conchita Gonzalez (ur. 1949, zam. Nowy Jork) oraz Joseph Lomangino (ur. 1928), tzw. Apostoł z Nowego Jorku głoszący o Garabandal i uzdrawiający poprzez krucyfiks pocałowany przez Matkę Bożą. Józiowi Ojciec Pio przywrócił powonienie i potwierdził autentyczność objawień w Garabandal, a Matka Boska poprzez dziewczynki obiecała Józiowi, że w dniu Wielkiego Cudu odzyska wzrok.

Po Ostrzeżeniu, w Garabandal, na wzgórzu Pinii nad laskiem sosnowym pojawi się trwały znak, tzw. Wielki Cud.

Pielgrzymi przyjeżdżający obecnie do Garabandal, są zaskoczeni, gdyż na miejscu widzą wzgórze Pines ogrodzone przez drewniany płot, a  wszystkie drzewa i roślinność blisko wzgórza Pines zostały wycięte i spalone, pozostawiając pustą przestrzeń, która w razie potrzeby może pomieścić tysiące ludzi.

Oficjalne wyjaśnienie tej zmiany to ochrona wzgórza Pinii przed zwierzętami (krowy, owce i konie) , które mogą zniszczyć to święte miejsce, gdzie ma  wielki cud się odbyć. Na pytanie, dlaczego dopiero teraz? Odpowiedź brzmi: a kto zna, plany Boga.

Zwierzęta, krowy, konie, owce … itd. …pasły się na wzgórzu Pinii od wielu lat i zamiar ochrony wzgórza przed zniszczeniem przez zwierzęta może jest i dobry, ale wycięcie drzew i spalenie roślinności wokół wzgórza  Pines  jest moim zdaniem zaskakujące, ponieważ było o wiele bardziej atrakcyjne wcześniej. Teraz wzgórze Pines wygląda jak plac do zgromadzenia wielu ludzi , ogrodzony płotem z dwoma wejściami do oglądania jakiegoś wydarzenia.

pi1

.

pi2

.

pi3

.

pi4

.

pi5

Posted in Ciekawe, Cuda, Objawienia, Proroctwa, Warto wiedzieć, Znaki czasu | Otagowane: , , , | 100 Comments »

Słowa Pana Jezusa skierowane do Sługi Bożej Wandy Malczewskiej

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 Marzec 2014


„Do tego, co usłyszałaś, dodam jeszcze, że zbliżają się czasy przewrotne, Ojczyzna wasza będzie wolna od ucisku wrogów zewnętrznych, ale opanują ją wrogowie wewnętrzni. Przede wszystkim starać się będą wziąć, w swoje ręce młodzież szkolną, dowodzić będą, że religia w szkołach niepotrzebna, że można ją zastąpić innymi naukami. Spowiedź i inne praktyki religijne, kontrola Kościoła nad szkołami zbyteczna, bo ogranicza samodzielność myślenia ucznia. Krzyże i obrazy religijne z sal szkolnych będą chcieli usunąć, aby te wizerunki chrześcijańskie nie drażniły Żydów. Przez młodzież pozbawioną wiary zechcą w całym narodzie wprowadzić niedowiarstwo. Jeżeli naród uwierzy temu i pozbawi się wiary, straci przywróconą Ojczyznę. Niechże protestują przeciwko usuwaniu wizerunków religijnych ze szkoły i przeciwko nauczycielom dążącym do zaprowadzenia szkoły bezwyznaniowej. Nauka bez wiary nie zrodzi świętych, ani bohaterów narodowych. Zrodzi grzeszników. Módl się o dobrą chrześcijańską szkolę”.

Posted in Inne Orędzia, Objawienia, Proroctwa | Otagowane: , | 46 Comments »

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 342 obserwujących.