Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for the ‘Proroctwa’ Category

Co przepowiedział Lodovic Rocca w 1849 r?

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 czerwca 2022

5 maja 1923 ogłoszona została przepowiednia brata Ludwika Rocca z zakonu Franciszkanów, odpisana z książki wydanej przez Drukarnie Narodową Watykanu w 1853 roku. Brat Ludwik Rocca po zwiedzeniu Betlejem, Ziemi Świętej i Grobu Chrystusa, jako 92-letni staruszek w 1849 roku popadł w stan odrętwienia, który trwał sześć tygodni, po czym na tydzień przed śmiercią poprosił o dwóch braci zakonnych, aby pozostawali przy nim dniem i nocą i zapisywali każde jego słowo, gdyż «Bóg przez jego usta obwieszcza, co stanie się w przyszłości»”.

Pamiętam moje narastające w trakcie czytania tekstu tej przepowiedni zdziwienie, przekształcające się w fascynację. Już pierwsze zdanie było intrygujące: „W 65 lat po mojej śmierci (1914) rozpocznie się wielka wojna morderstwem na Bałkanach, gdzie zamordowany zostanie panujący z rodu habsburskiego […] , skończy się ona po czterech latach”.

Dalej jest wzmianka o Niemcach, którzy: „Na swych sztandarach nosić będą godło «Bóg z nami» i to będzie bluźnierstwem” i rewolucji w Rosji: „Car zginie od swoich poddanych”.

A oto przepowiednia dotycząca II wojny światowej: „W 90 lat po mojej śmierci (1939) wybuchnie bratobójcza wojna, która ogarnie cały świat.[…] Najwięcej spustoszenia czynić będą żelazne ptaki, które z warkotem skrzydeł pomagać będą walczącym, szerząc spustoszenie, a żelazne smoki obrócą w perzynę pół Europy”. Data, zważmy, się zgadza, a mamy tu również przewidzianą zapowiedź pojawienia się samolotów i czołgów. I kolejna zadziwiająca wiadomość – o Niemcach, „których do ostatecznego upodlenia doprowadzi ich wódz, szaleniec, Żyd z pochodzenia, sprzęgnięty z bratem antychrystą”. Franciszkanin przepowiada jednak klęskę państw Osi i przejście Sowietów do obozu aliantów: „Trzy potęgi, którym się zdawało, że nikt im się nie sprzeciwi i nie oprze, złamane zostaną w kraju, gdzie od lat zapomniano o Bogu, radości i śmiechu. Pięć milionów Żydów zostanie wymordowanych”.

Ale przejdźmy do słów mówiących o obecnych czasach jakie Lodowic Rocca przekazał. Przedstawię przekazane słowa dotyczące konkretnych państw.

Włochy

Italio, ty piękny kraju! Płaczę nad tobą i nad twoim losem. Wiele kwitnących miast i zamków padnie w gruzy. Najstraszniejsza z rewolucji wygubi połowę ludności, część arystokracji, wódz i duchowieństwo zostaną wymordowani. A gdy Zmartwychwstanie dzwonić będą, papież będzie uciekał po zwłokach kardynałów . Wielu synów Germanii grób swój tam znajdzie […].

Daleki Wschód

Płomień i zaraza. Walki i zbydlęcenie poróżnią rasy. Ziemia, powietrze i woda – wspólnym grobem. A gdy żółty najeźdźca wyląduje na ziemi człowieka o stalowej woli i nogach, jedna z trzech wielkich cór kraju smoka chytrym podstępem rzuci liliową chryzantemę pod nogi swemu narodowi. Ale przed tym widzę nad Krajem Kwitnącej Wiśni chmurę ogniem ziejącą, która obróci w gruzy południe i środek wyspy. Kraj Czarnej Pagody [Indie] zdobędzie wreszcie niepodległość, dopomagając do zwycięstwa swoim byłym władcom, zdobywając przez to ich wieczną przyjaźń”.

Anglia

Po naporze germańskim tylko Anglia ostoi się, aby nieść kaganek starej kultury przez kraje Europy. Jednak za swą zniewieściałość i opieszałość ukarana zostanie mężem stanu, który swoim gadulstwem wszystkie ich zamiary zdradzać będzie, przez co wiele klęsk ją spotka i oderwą się od niej kraje zamorskie. Anglia, owo państwo handlarzy, którzy dla zysku popierają wszelkie zbrodnie, stanie się widownią najstraszniejszych okrucieństw”.

Irlandia i Szkocja

Zawojują Anglię i ją zniszczą. Rodzinę królewską wypędzą, a połowa narodu zostanie wymordowana. Zapanuje tam nędza […]”.

Francja

Zaplątana zostanie w zagraniczną wojnę. Gdy tylko wojna ta się skończy, wybuchnie powstanie, rewolucja, podczas której zamordowany zostanie prezydent kraju. W czasie tych wydarzeń rozleje się bardzo dużo krwi. Większa część Paryża zostanie w czasie wojny i rewolucji spalona, zamieniona w popiół. Posiadłości w Algierze oderwą się całkowicie od Francji, a wtedy wyniesiony zostanie na tron człowiek z plemienia lamparta. W Afryce będzie rządził afrykański książę, który chwilowo będzie przebywał we Francji. On rozszerzy religię katolicką. Francja odrodzi się ze skutków rewolucji komunistycznej przez nowe powstanie, na którego czele stanie Galijczyk z rodu Bourbonów. Nie zdążą więzień budować z cegieł, ale z desek – takie będzie przepełnienie więzień, a zdrajcy będą musieli w pocie czoła odpracowywać swoje winy”.

Rosja

Stanie się widownią najstraszniejszych okrucieństw. Rozegrają się tu najcięższe walki. Wiele wsi i miast będzie zburzonych. Krwawa rewolucja wytępi połowę ludności. W Petersburgu i Moskwie trupy przez pewien czas będą leżały nie pogrzebane. Państwo rosyjskie rozpadnie się na rozmaite kraje”.

Polska i Słowianie

‚Wiele zdrajców wygnanych zostanie z kraju polskiego, a potem zabierze się Polska do oczyszczenia z Żydów. Najwyżej wyniesie Pan Bóg Polaków, gdyż dadzą światu wielkiego Papieża. Pod hegemonią Polski połączą się Słowianie i utworzą zachodnio-słowiańskie państwo-mocarstwo Europy, którego granicami będą: Odra, Nissa, m[orze] Adriatyk, m[orze] Czarne, Dniepr, Dźwina i Bałtyk. Polska zawsze zostanie. Wielki mąż Ameryki roztoczy nad nią przemożną opieką, pod którą w wielkiej szczęśliwości królować będzie”. 

Polska powstanie wolna i będzie jednym z najpotężniejszych mocarstw w Europie. Pod hegemonią Polski Słowianie połączą się i utworzą własne katolicko-Słowiańskie mocarstwo Europy, którego granicami będą: Odra, Nysa, Adriatyk, Bałtyk, Morze Czarne, Dniepr i Dźwina. Wspólnie wypędzą Turków z Europy. Z Konstantynopola zniknie Półksiężyc, a zapanuje z powrotem Krzyż. Przy końcu wojny europejskiej czarny lud przyjdzie Polsce z pomocą, w czasie gdy liście z drzew opadać zaczną. Z gruzów i popiołów powstanie Polska i dojdzie wreszcie do porządku i spokoju w sprawach wewnętrznych. Będzie mieć swojego króla z prastarego rodu książęcego, krwi słowiańskiej, o wielkim umyśle i duchu, a języka polskiego uczyć się będą na wszystkich uczelniach świata. Wielu zdrajców zostanie wygnanych z granic Polski. Najwyżej Bóg wyniesie Polaków, gdy dadzą światu wielkiego papieża. Polska zawrze wieczną przyjaźń z Turcją, która po wieki zachowana będzie. Wielki mąż z Ameryki roztoczy nad jej granicami swoją przemożną opiekę, pod którą w wielkiej szczęśliwości królować będzie”.

Austria

Czcigodna monarchia po wielu krwawych walkach rozpadnie się. Jednak duch opiekuńczy tego starożytnego rodu ustrzeże dynastię. Wiedeń dwa razy będzie oblężony a gdy ściągnie nienawiść wielu narodów, nawiedzi go straszna klęska, gdyż opustoszeje, a wielkie pałace będą stać puste. Na placu św. Stefana trawa rosnąć będzie po kolana”.

Kraje niemieckie

Kraje niemieckojęzyczne połączą się z państwem niemieckim. Nie utrzymają się jednak w Niemczech żadne królestwa i księstwa, a tylko jedna gałąź z cesarskiego pnia będzie nosić koronę. Przywódca ten umocni Niemcy i pod jego mądrym panowaniem zapanuje zgoda i dobrobyt, ponieważ Bóg jest z tym domem królewskim [dalej jest w tekście przeskok do końcowych dziejów Niemiec].

[…] Prusakom tylko tylu żołnierzy zostanie, ilu się zmieści pod jednym dębem. Nie zginą jednak, aby pamięć o nich zostata zachowana do trzeciego pokolenia. Pozostanie im Brandenburgia. Po 30 latach będą wymazani z karty Europy”.

Jerozolima

Stanie się na powrót stolicą królewską i uszczęśliwi te kraje. Da im zbawienie i błogosławieństwo. Król egipski umrze, a kraje te będą odbierały dobrodziejstwa z Jerozolimy

Hiszpania i Portugalia

Mają jeszcze wielką winę krwi do zmycia, częściowo z powodu okrucieństwa, z jakim zdobywały Amerykę. Za to, że dla próżnego blasku złota w tak okrutny sposób wymordowały tylu ludzi. Częściowo również dlatego, że w Afryce niewinnych ludzi zamieniały w niewolników i sprzedawały jak bydło. Możni zostaną wymordowani. Następnie oba te kraje zjednoczą się i utworzą wspólną republikę. Zapanuje pokój i porządek, a religia katolicka rozkwitnie w całej pełni”.

Posted in Proroctwa | Otagowane: , | 169 Komentarzy »

O.Klimuszko o przyszłości

Posted by Dzieckonmp w dniu 1 czerwca 2022

„Kraj ten oczekuje lata świetności. Jest to obecnie szczęśliwe miejsce. Gdybym miał się drugi raz narodzić, chciałbym przyjść na świat tylko w Polsce. Niech Polacy z całego świata wracają nad Wisłę. Tu się im nic nie stanie”.

O rozpoczynającym się pontyfikacie Jana Pawła II powiedział ojciec Klimuszko :

„Będzie jednym z największych papieży. Od niego będzie się liczyć nowa epoka Kościoła i Polski. Imię Polski rozsławi po wszystkich krajach świata. Dla Kościoła jego panowanie będzie bardzo pomyślne”.

Ojciec Klimuszko rzadko publicznie przekazywał swoje wizje. Jednakże w gronie przyjaciół i znajomych czasami o nich mówił. Także w spotkaniach z dziennikarzami, między innymi z Wandą Konarzewską, jasnowidz oznajmiał:

„Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, zostanie tak uhonorowana wysoko, jak żaden kraj w Europie (…) Polsce będą się kłaniać narody Europy. Widzę mapę Europy, widzę orła polskiego w koronie. Polska jaśnieje jak słońce i blask ten pada naokoło. Do nas będą przyjeżdżać inni, aby żyć tutaj i szczycić się tym”.

W jednej ze swoich książek zatytułowanej „Moje widzenie świata” ojciec Czesław Klimuszko pisał wprost:

„Jeśli chodzi o nasz naród, to mogę nadmienić, że gdybym miał żyć jeszcze pięćdziesiąt lat i miał do wyboru stały pobyt w dowolnym kraju na świecie, wybrałbym bez wahania Polskę, pomimo jej nieszczęśliwego położenia geograficznego. Nad Polską bowiem nie widzę ciężkich chmur, lecz promienne blaski przyszłości”.

„Nadchodzi czas Polski i upadku jej wrogów. Przed Polską widzę jasność i wstępowanie do góry. Będzie bardzo dobrze”.

Dodatkowo według Ojca Klimuszki z Polski miały pochodzić osoby, które będą zmieniać świat. Sugerował, abyśmy byli optymistami i wcale nie myśleli o końcu świata. Czasami słynny polski jasnowidz ujawniał swoje wizje na temat przyszłości świata. Pisarz Tadeusz Konwicki twierdził, że ojciec Klimuszko bezbłędnie przepowiedział upadek komunizmu w 50 lat po zakończeniu II wojny światowej. Podobnie jak inni wizjonerzy, on także widział zagrożenia moralne i ekologiczne dla ludzkości i świata. Przyznał, że miał wizję potencjalnej wojny nuklearnej oraz wojen religijnych. Mówił tak:

„Widziałem żołnierzy przeprawiających się przez morze na takich małych, okrągłych stateczkach, ale po twarzach widać było, że to nie Europejczycy. Widziałem domy walące się i dzieci włoskie, które płakały. To wyglądało jak atak niewiernych na Europę. Wydaje mi się, że jakaś wielka tragedia spotka Włochy. Część buta włoskiego znajdzie się pod wodą. Wulkan albo trzęsienie ziemi ? Widziałem sceny jak po wielkim kataklizmie. To było straszne”.

„Wojna wybuchnie na Południu wtedy, kiedy zawarte będą wszystkie traktaty i będzie otrąbiony trwał pokój”.

Rosję zdradzą jej sąsiedzi. Nie, nie my! (…). Ogniste włócznie uderzą w zdrajców. Zapłoną całe miasta. Potem rakiety pomkną nad oceanem, skrzyżują się z innymi, spadną w wody morza, obudzą bestię. Ona się dźwignie z dna. Piersią napędzi ogromną falę. Widziałem transatlantyki znoszone jak łupinki… Ta góra wodna sunie ku Europie. Nowy Potop! Zadławi się w Gibraltarze! Wychlupnie do środka Hiszpanii, wleje się na Saharę, zatopi włoski but aż po rzekę Pad. Zniknie pod wodą Rzym ze wszystkimi muzeami, z całą cudowną architekturą… Morze pokryje archiwa, wszystkie dokumenty opatrzone pieczęcią tajności teraz już będą na zawsze utracone (…) Widziałem z bliska ścianę wody idącą na Paryż, była wyższa od wieży Eiffla… Spływając w głąb lądu porywała ludzi, którzy się czepiali poręczy na balkoniku, u szczytu. Wody sunęły straszną potęgą, czułem w nich moc żywiołu, który wszystko zmiecie. Widziałem statki zanim się wywróciły dnem porośniętym zielono…Kotłował się zwał porwanych dachów, zlizanych autobusów i gęstwa ciał ludzkich, kataklizm zapierający dech. A ja to widziałem jak z balkonu, cały obszar aż po horyzont. Te wody szły przez Niemcy aż tutaj. Sięgnęły Polski. (…) Tu , gdzie my dziś jesteśmy, będzie morze. Woda pokryje mój cmentarzyk.

Chyba pan wie, że tu jest depresja? Z Kaszubii zostanie kilka wysepek”. (…) Nasz naród powinien z tego wyjść nienajgorzej. Może pięć, może dziesięć procent jest skazane. Wiem, że to dużo, że to już miliony, ale Francja i Niemcy utracą więcej. Italia najwięcej ucierpi. To Europę naprawdę zjednoczy. Ubóstwo zbliża (…)“ „Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, zostanie tak uhonorowana wysoko, jak żaden kraj w Europie (…) Polsce będą się kłaniać narody Europy. Widzę mapę Europy, widzę orła polskiego w koronie. Polska jaśnieje jak słońce i blask ten pada naokoło. Do nas będą przyjeżdżać inni, aby żyć tutaj i szczycić się tym” – mówił o swojej wizji o. Klimuszko. 

Posted in Proroctwa | Otagowane: , | 56 Komentarzy »

Prawdziwym dramatem jest rodzina, ona już nie reprezentuje prawdziwej rodziny

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 Maj 2022

Polecam wrócić i przeczytać wpis z 2019 roku dotyczący zamiarów Rosji względem Europy.

Proszę kliknąć w ten link i przeczytać.

Tu wklejam tekst jednego z orędzi tłumaczonego translatorem bez poprawek.

Posted in Nasz smutny czas, Objawienia, Proroctwa | Otagowane: , , | 148 Komentarzy »

Objawienia mistyczki Wandy Malczewskiej z 1896 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 Maj 2022

Zbliżają się czasy przewrotne. Ojczyzna wasza będzie wolna od ucisków wrogów zewnętrznych, ale ją opanują wrogowie wewnętrzni. Przede wszystkim starać się będą wziąć w swe ręce młodzież szkolną i dowodzić będą, że religia w szkołach niepotrzebna, bo można ją zastąpić innymi naukami. Spowiedź i inne praktyki religijne, kontrola Kościoła nad szkołami zbyteczna, bo ścieśnia myślenie ucznia. Krzyże i obrazy religijne z sal szkolnych będą chcieli usunąć, aby te wizerunki chrześcijańskie nie drażniły Żydów. Przez młodzież pozbawioną wiary, zechcą w całym narodzie wprowadzić niedowiarstwo. Jeżeli naród
uwierzy temu i pozbędzie się wiary, straci przywróconą ojczyznę. – Niechże wtedy ojcowie i matki zwracają uwagę na szkoły. Niech protestują przeciwko usuwaniu wizerunków religijnych ze szkoły i przeciwko nauczycielom dążącym do zaprowadzenia szkoły bezwyznaniowej. Nauka bez wiary nie zrodzi świętych ani bohaterów narodowych.
Zrodzi szkodników […]
Tak, Polska niegdyś wyróżniała się nabożeństwem do mnie – toteż serdecznie ją kocham. Pod moją opieką
wzrastała. Nieprzyjaciół, nawet silniejszych, zwyciężała. Jej oręż wsławił się wobec całego chrześcijaństwa, gdy szła do boju pod moim hasłem. Skoro otrzyma niepodległość, to niedługo powstaną przeciwko niej dawni gnębiciele, aby ją zdusić.(…)
Dostaliście się do niewoli wskutek niezgody wewnętrznej i sprzedajności wielu waszych rodaków. Ro-
zebrali was na kawałki, ale Pan Bóg na moją prośbę (Matki Bożej) tego rozbioru nie zatwierdził. Zbliża się czas, że sprawiedliwość Boska upokorzy chciwość zaborców waszych, tępicieli wiary katolickiej i nabożeństwa do Serca mojego Syna. Oni upadną, a Polska na moją prośbę będzie wskrzeszona i wszystkie jej części będą złączone. Ale niech strzeże wiary i nie dopuszcza niedowiarstwa, zdrady, niezgody, lenistwa, bo te wady mogą ją na powrót zgubić i to na zawsze! Pragnę widzieć Polskę szczęśliwą, ale niech
też Polacy do tego rękę przykładają. Modlę się za Polskę, za jej nabożeństwo do mnie. Modlę się za wszystkie stany, aby miłość, zalecona przez mojego Syna, zakwitła wśród was. Módlcie się wszyscy i postępujcie drogą wskazaną wam przez mojego Syna.
O jakże mnie boli to (mówi Jezus do Wandy Malczewskiej w wizji ekstatycznej), że dawna wiara i
pobożność coraz bardziej słabnie w tym narodzie, że oświeceni psują prostaczków zamiast dawać im dobry przykład. Ach, jak mi żal tego narodu. Pocieszam się tym, że w ostatnich czasach zaczęły się tworzyć wśród was stowarzyszenia eucharystyczne, mające na celu adoracje, częste komunie święte, lecz niestety należą do nich same niewiasty starsze. A gdzie młodzież, gdzie mężczyźni, gdzie inteligencja? Czyż im nie jest potrzebna wiara i praktyki religijne? Mów komu tylko możesz, iż odrodzenie się waszej Ojczyzny, jej rozkwit, utrzymanie się w niezależności, zależy od zjednoczenia się ze mną przez życie eucharystyczne”. […]
Uroczystość dzisiejsza (Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny w 1873 r.) niezadługo stanie się świętem
waszym narodowym, bo w tym dniu odniesiecie zwycięstwo świetne nad wrogami, dążącymi do waszej
zagłady. To święto powinniście obchodzić ze szczególniejszą okazałością. Moją stolicę na Jasnej Górze
powinniście otaczać szczególniejszą opieką i przypominać sobie dobrodziejstwa, jakie od Boga za moją przyczyną odebraliście i jeszcze będziecie, jeżeli się wierze św. katolickiej i cnotom chrześcijańskim i prawdziwej miłości Ojczyzny, opartej na jedności i braterstwie wszystkich klas, nie sprzeniewierzycie. (…) Polskę kocham, bo to moje królestwo. Nie zapomnę o was, a Syn mój nie da wam zginąć. Jeszcze chwila cierpienia a swobodę odzyskacie.
[…]
Dzieci moje (mówi Pan Jezus) ja z wami cierpiałem i wlewałem w was ducha męstwa i wytrwałości, jak u
męczenników pierwszych wieków. Zbliża się dzień sprawiedliwości mojej. Ten, co wydał rozkazy wymor-
dowania was, będzie gospodarować niedługo. Jego dzieci i wnuki wymorduję sromotnie jego właśni poddani, wrogowie mojego krzyża. Wasi bracia, co polegli w obronie wiary, ze słowami przebaczenia wrogom, otrzymali już nagrodę w niebie. Przyjdzie chwila, że mój namiestnik, rządzący Kościołem, wyznaczy jeden dzień na uczczenie pamięci tych waszych braci męczenników i wyznawców. A wy, żyjący jeszcze okryci ranami, wytrwajcie w wierze i zachęcajcie drugich do wytrwałości, a staniecie się
uczestnikami chwały waszych poległych braci. […]

Rosja rozsypie się a klasztory przetrwają burze. Rosję spotka kara boska za krew przez nią przelaną, wołającą o pomstę do nieba. Straszne klęski spadną na Polskę, ale jej nie zgniotą. Polska odżyje pod opieką swojej Królowej Matki Najświętszej, a jej wrogowie upadną.

Polecam przeczytać więcej o Wandzie Malczewskiej

Posted in Inne Orędzia, Objawienia, Patriotyzm, Proroctwa, Warto wiedzieć | Otagowane: , | 165 Komentarzy »

Papież Franciszek: Jestem gotów pojechać do Moskwy.

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 Maj 2022

Papież Franciszek: Jestem gotów pojechać do Moskwy. Czekam na odpowiedź, ale obawiam się, że Putin tym razem nie chce spotkania

Papież Franciszek powiedział, że jest gotów spotkać się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w Moskwie. Deklarację tę złożył w wywiadzie dla włoskiego dziennika „Corriere della Sera”, opublikowanym we wtorek.

Jak przyznał Franciszek, wciąż czeka na odpowiedź Putina i obawia się, że „nie chce on tym razem spotkania”.

Papież stwierdził też, że patriarcha Moskwy i całej Rusi Cyryl „nie może stać się ministrantem Putina”.

Koniec wojny 9 maja?

Papież Franciszek powiedział włoskiemu dziennikowi „Corriere della Sera”, że usłyszał od premiera Węgier Viktora Orbana, iż Rosja planuje zakończyć wojnę na Ukrainie 9 maja. Tak w opublikowanym we wtorek wywiadzie papież przywołał swoje spotkanie z szefem węgierskiego rządu, którego przyjął na audiencji 21 kwietnia.

Mówiąc o rozmowie z Orbanem papież ujawnił:

Kiedy go spotkałem, powiedział mi, że Rosjanie mają plan, że 9 maja wszystko się skończy. Mam nadzieję, że tak będzie; zrozumiałoby się w ten sposób eskalację w tych dniach. (…) Bo teraz to już nie tylko jest Donbas, jest Krym, Odessa, ale i odcięcie Ukrainy od portu nad Morzem Czarnym; wszystko. Ja jestem pesymistą, ale musimy zrobić, co możliwe, by wojna zatrzymała się

— zaznaczył papież.

Według Franciszka jednym z możliwych powodów rosyjskiej napaści na Ukrainę mogło być „szczekanie pod drzwiami Rosji przez NATO”.

To złość; nie wiem, czy została sprowokowana, ale może tak ułatwiona

— dodał.

Ogłosił także:

Na razie nie jadę do Kijowa.

Źródło: wpolityce.pl

Posted in Ciekawe, Garabandal, III wojna światowa, Nasz smutny czas, Proroctwa, Warto wiedzieć, Znaki czasu | Otagowane: , | 120 Komentarzy »

Boże Wychowanie – Odnowię oblicze ziemi

Posted by Dzieckonmp w dniu 15 marca 2022

Jednak pozostawię wam ziemię, rośliny, zwierzęta, abyście mieli z czego żyć i na czym rozpocząć powolne odradzanie się. Dla Mnie ważne są wyłącznie rezultaty, nie zaś metody. I jeżeli w mojej łaskawości wybieram „mniejsze zło”, możecie Mi dziękować. Dlatego stanie się to, co wam zapowiedziałem. (…) To wszystko nastąpi na skutek kataklizmów światowych, które wstrząsną cała planetą. Bardzo szybko sami to zobaczycie i będzie to świadczyło o prawdziwości moich obietnic dla was, Polaków, i moich ostrzeżeń dla innych narodów, które ich nie przyjęły. (…)

Pan mówi, że w Rosji nie uda się żadne dzieło odbudowy realizowane przez komunistów, bo szatan nie dopuści do polepszenia bytu swoich niewolników przez choćby częściowe odwrócenie się od niego. Dlatego chaos będzie się pogłębiał. Razem z głodem przyjdą coraz liczniejsze strajki, waśnie między narodami i usiłowanie oderwania się od ich ginącego imperium.

Za Rosję, za biednych, uciemiężonych i głodujących ludzi prosi moja Matka. Ale zbrodniczy ustrój runie i rozsypie się pomimo wysiłków wielu grup, m.in. wojskowych. Pogłębi się głód. Nie obawiajcie się Rosji, gdyż pogrąży się ona w swoim rozprzężeniu wewnętrznym (narodowościowym, gospodarczym, politycznym). A wtedy nadejdzie wojna i rozpoczną się kataklizmy. (…) Przestańcie się niepokoić, czujcie się tak, jakbyście zamieszkiwali wyspę, bo królestwo mojej Matki stanie się taką wyspą pokoju wśród tragedii świata, podczas gdy inne wyspy i półwyspy, dotąd oszczędzane, ulegną zniszczeniu, a niektóre nawet całkowitej zagładzie.

Jak już wam mówiłem, poruszą się podstawy ziemi. Chcę, abyście wy, to jest ludzkość, zrozumieli, że żyjecie pod moją opieką, w nieustającej trosce i łaskawości. Kiedy je cofnę, tak jak wy odsunęliście się ode Mnie, zobaczycie, że mądrość i wiedza ludzka nie potrafią sobie poradzić nawet z własnym globem. Wasze pełne arogancji i chełpliwości plany podboju innych planet zakończy ruina własnej planety, gdyż dopuszczę, aby spełniły się niektóre z waszych strategicznych koncepcji wojennych. I dopuszczę, że spełnią się one na was samych.

Dzieci, nie chcę przedstawiać wam szczegółowo losów innych narodów, gdyż byłoby to tylko zaspokojenie waszej ciekawości, jako iż doświadczyliście już, że przestrogi wasze nic nie znaczą, a moje ostrzeżenia są lekceważone i wyśmiewane. (…) Mówię wam, spodziewajcie się, że będziecie świadkami. Na własne oczy zobaczycie upadek wszystkich znaczących a bezbożnych ustrojów świata na wschodzie i na zachodzie. (…) Powiedziałem: „przygnę karki możnych” i uczynię to. Kiedy będzie się to działo, będę od was żądał próśb i modlitw za ginących.

Mówcie ludziom, ale nie o przebiegu kataklizmów i wojen w poszczególnych rejonach świata, lecz ogólnie o sądzie nad narodami, o globalnych zniszczeniach na ziemi, o tym, że zmienione zostaną wszystkie układy polityczne, gospodarcze, wszystkie sojusze i pakty. Odnowię oblicze ziemi. A jak przebiega sąd nad narodami, możecie zbadać sięgając do historii ludzkości. Jest to zawsze działanie potężne, straszliwe, niszczące, bo dopiero na ziemi zaoranej po dawnym „porządku” można rozpocząć nową budowę. I to wszystko nastąpi jeszcze w tym wieku, również rozpoczęcie nowej budowy.

Każdy naród będzie osądzony na miarę swoich win.

Błogosławię waszej pracy, waszej służbie, wspomagam was moimi siłami. Bądźcie tego pewni. Zapraszajcie Mnie do współpracy.

Zawierzeniem swym człowiek uznaje Mnie Ojcem i Przyjacielem

19 VII 1990 r.,

Jola, mająca wziąć udział w Ogólnoeuropejskim Kongresie Młodzieży w Szwajcarii pod hasłem „Chrystus nadzieją Europy”, zwraca się. do Pana:

– Oczekuję, Panie, Twojego słowa na kongres młodzieży dla wszystkich tych, którzy pragną służyć.

– Cieszę się, że tego pragniesz. Spotkasz się tam z Polakami. Staraj się im przede wszystkim przekazywać to, co ci powiem i co zabierzesz ze sobą.

– Dlaczego im właśnie?

– Bo znam wasz naród i wiem, że prędzej Mi uwierzą niż inni. Przede wszystkim mów im to, o czym teraz sami powiedzieliście w rozmowie, że pełnia zawierzenia Mi jest waszym ratunkiem i ma moc nad sprawiedliwością moją. Jeśli człowiek tak słaby, bezbronny i chwiejny zawierza Mnie, a tym zawierzeniem mówi, że uznaje Mnie swym Ojcem i Przyjacielem, apeluje do mojego miłosierdzia, które jest dla was zawsze dostępne.

Miłosierdzie moje jest niezmierzone i ciche wołanie jednego człowieka może wyzwolić nieskończoność mojego zmiłowania. Pragnę więc, abyście wzywali Mnie, obejmując swoim współczuciem jak największą ilość ludzi. Najbardziej cieszy Mnie wasza troska o bliźnich, bo pragnę, aby wasze serca się poszerzały, tak abyśmy kiedyś mogli stanowić jedno (J 17, 21).

Nie chcę was straszyć, dzieci, dlatego nie podam, które kraje i miasta będą zagrożone, a tylko powiem ogólnie, że teraz jest czas oczyszczenia świata. Rozpadnie się cywilizacja Zachodu. Najbardziej zagrożone są państwa i tereny stykające się z oceanami i morzami (niektóre z nich przestaną istnieć); dotyczy to również terenów górskich i wysp. Nie chciałbym jednak, aby stało się tak, że ci, którzy uznają się za mniej zagrożonych, mniej gorliwie prosić będą.

Mów, dziecko, mów to, co usłyszałaś ode Mnie, ale powtarzaj wciąż, że wasze ocalenie jest jedynie we Mnie. Więc odwracajcie się od waszych powszechnych grzechów: egoistycznego dążenia do osobistej kariery, bogactwa, sławy, znaczenia – od tego wszystkiego, co z dóbr ziemi pragniecie sobie przywłaszczyć; przeciwnie, dzielcie się, służcie innym, udzielajcie się sobie wzajemnie wedle rozmaitych waszych uzdolnień i umiejętności. Moje dziecko, mów, że czas oczyszczenia jest już bardzo bliski. Nigdy dotąd nie było ono tak powszechne, ale nigdy też jedna cywilizacja zepsuta moralnie i bezideowa nie zdołała narzucić reszcie świata tak wiele ze swojej własnej zgnilizny. Dlatego zmycie jej z powierzchni ziemi będzie miało tak szeroki zasięg. Jeśli zaś niektóre państwa, narody i terytoria pozostaną nie zniszczone, to przynajmniej pozbędą się fascynacji cywilizacją Zachodu, który na ich oczach upadnie. A jego upadek będzie haniebny i budzący odrazę.

Mów też, że odrodzenie świata zapragnąłem rozpocząć od waszego narodu, ponieważ wy pragniecie być Mi wierni pomimo waszych słabości i wad i pomimo prób, jakimi was doświadczyłem. Dlatego miłość moja obroni was i podniesie. W was jest nadzieja świata, bo tu powstanie ustrój oparty na moich prawach, który stanie się wzorcem dla innych skrwawionych, ocalałych narodów.

Uwaga. Po powrocie Jola powiedziała, że prawie nikt nie uwierzył w ostrzeżenia; księża polscy również. Zetknęła się natomiast z przekazem o zbliżonym charakterze: młodzież z pewnej grupy charyzmatycznej, bodajże ekumenicznej, widziała krwawy deszcz spadający na kilka krajów europejskich (być może były to ich kraje).

Pan zamierza przymierze z narodem polskim

21 VII 1990 r., Anna, o. Jan

Mówi Pan:

– Mój synu, chciałbym, żebyś wiedział, że moje przymierze z rodem człowieczym jest wciąż żywe: przymierze to może być podjęte przez każdego człowieka i przez każdy naród, jeśli tego zapragniecie sami. Przypomnij sobie przypowieść o zapraszaniu na ucztę królewską włóczęgów i żebraków z gościńca. Raz zaprosiłem Izraela, który sam zerwał przymierze (Pan mówi, że Izrael zrywał je wielokrotnie; ostatecznie zerwane zostało przez osądzenie i ukrzyżowanie Mesjasza). Od tej pory nie Ja was wybieram, ale wy wybieracie Mnie. Bo Ja przychodzę na każde gorące i szczere wezwanie. Tak samo „przymusza Mnie”, apelując do mego miłosierdzia, wasza zbiorowa wola. Łatwo ci zrozumieć, że dotyczy to zgromadzeń zakonnych lub nowych ruchów i dzieł w Kościele. Dotyczyć to może również całych narodów – do tej pory jednak żaden z nich nie zapragnął uczynić Mnie swym sprzymierzeńcem.

Wyjaśnię ci to, gdy będziesz mówił o Moim – zamierzonym przeze Mnie – przymierzu z narodem polskim. Powiedziałem, że ono już istnieje, ale tylko potencjalnie (ze zrozumienia: ze strony Boga jest wola i zamiar zawarcia go, ze strony narodu – intencja Jana Pawła II wyrażona na zakończenie III pielgrzymki oraz bardzo silne pragnienie ogromnej ilości ludzi, również tych, którzy teraz żyją z Panem w niebie). (…)

Chciałbym, synu, żebyś przeczytał Księgę Izajasza; żebyś ją czytał powoli, uważnie. (…) Bo proroctwo Izajasza jest już teraz aktualne. Widzisz, synu, Ja was na tym tekście (chodzi o komentarz do Księgi Izajasza, zamieszczony w II części „Bożego wychowania”) uczyłem czytania moich słów wciąż żywych i mających odniesienie do sytuacji całych narodów, a nawet całej ziemi – wedle czasu, w jakim się je czyta. Ale najważniejsze są Ewangelie, bo ze słowem przyszedł do was Bóg w osobie Jezusa Chrystusa, który świadczył nie tylko słowem, ale i czynami miłosierdzia, podczas gdy poprzednie relacje były tylko ludzkie.

– A Księga Apokalipsy (czy nie jest aktualna?)

– Synu, czasy Apokalipsy, czasy ostateczne, jeszcze są przed wami (przed ludzkością). To, co przyjdzie, stanie się apokalipsą dla wielu narodów, ale nie dla waszego narodu. Dlatego zamiast zachęcać was do rozważania jej treści, mówię wam o nieustannym orędownictwie i prośbach waszych za te narody, które obecnie będą płacić za całą swą historię: to będzie osądzenie ich ludzkiej historii w świetle moralności, a nie polityki. (Ze zrozumienia: Niektóre narody nigdy nie posługiwały się etyką w stosunkach między sobą – odrzuciły Dawcę dobra i Dawcę praw. Dlatego sąd dla nich będzie wstrząsającym odczuciem krzywd, które wyrządziły innym w czasie swego istnienia). Tym narodom, którym pragnę zwrócić uwagę na Apokalipsę, nie przychodzi to na myśl. Dlatego i Ja ich nie ostrzegam. Przypomnij sobie, synu, iż powiedziałem już kiedyś, że sprawię, aby uszy słuchających nie słyszały i oczy patrzących nie widziały, aby się nie nawrócili i nie ocaleli (Mt 13,13–15). Albowiem dawałem im na to setki lat, a oni czas ten wykorzystali jedynie dla własnych planów. Zaś plany ich były zbrodnicze. (Narody te dążyły do wzrostu potęgi, by później podporządkować sobie i grabić kraje słabsze).

Przypomnij sobie, synu, co mówiłem nie tak dawno, że wyzwolę z niewoli i wyprowadzę na światło więźniów, zniewolonych, upokorzonych, podbitych i bezradnych – ludzi i narody. Wy zaś będziecie pierwszymi w tym moim dziele miłosierdzia.

Posted in Apokalipsa, Inne Orędzia, Proroctwa, Świat innymi oczami | Otagowane: , | 345 Komentarzy »

Madonna del Pino – Rosja i broń sekretna

Posted by Dzieckonmp w dniu 13 marca 2022

Avola, 6 kwietnia 2006 r. – Drugie przesłanie

Madonna: Synu, posłuchaj mnie. Świat musi znać okrucieństwo reżimów komunistycznych, pomimo interwencji polityków.
Prawdziwym dramatem jest rodzina, nie reprezentuje ona już prawdziwej rodziny. O, władcy Włoch, wiedzcie, że z arogancją, oszczerstwem Rosja wkrótce zaatakuje Europę i przyniesie ruinę naszej (waszej) ojczyzny. Rosja z jej bronią Sekretną rzuci wyzwanie Ameryce i przytłoczy Europę i Watykan, a stado rozproszy się z powodu drapieżnych wilków wchodzących do owczarni pod postacią baranka. W świecie takim jak te tragiczne godziny, które czekają na ciebie, tyle jest potrzebnych modlitw, zawsze zapraszam do modlitwy. O synu, pisz, nie lękaj się, wszystko musi się dokonać, nadchodzą ciemne i przerażające dni, władcy narodów stali się wcielonymi demonami, ponieważ gdy mówią o pokoju, dobrobycie, przygotowują z Rosją najbardziej śmiercionośną broń do zniszczenia ludzi i narodów. Świat popadnie w smutek. Dyktatorzy, prawdziwe piekielne potwory, będą zakładać kościoły, niszczyć najświętsze rzeczy. Ostrzec ludzkość … możemy wam powiedzieć, że chcemy ocalić ludzkość, a kara za zło dzisiaj zostanie wykonana bezpośrednio przez Boga w godzinie Jego sprawiedliwości. Bezbożni zginą w ogromnych rygorach boskiej sprawiedliwości, jeśli ludzie nie przestaną obrażać Mojego Syna. Sprawiedliwy Ojciec ześle plagę z powodu ziemi, będzie to najgorsza kara, jaką kiedykolwiek odnotowano w historii ludzkości.
Kiedy na niebie pojawi się niezwykły znak, poinformuj ludzi, że następnie będzie kara dla świata, nigdy nie widzianego ognia. Oczyszczający ogień spadnie z nieba jak płatki śniegu na wszystkie ludy. Straszne plagi spustoszą świat, a ludzie którzy zgubili drogę do Boga i są zdominowani przez ducha szatana, nie rozpoznają w tych biczach wezwań Miłosierdzia Bożego. A plaga ognia zstąpi z nieba na całą ziemię. Niebo będzie pokryte gęstą ciemnością, a ziemia zostanie wstrząśnięta przerażającymi trzęsieniami ziemi, które otworzą głęboką otchłań. Wtedy, niebo przyłączy się do ziemi i wszystkie istoty padną w rozpaczy, te które będą przez najtragiczniejsze godziny próbować schronić się w jaskiniach i prosić góry, aby je przykryły, ale na próżno do tego krzyku.
Błogosławieni, którzy w tych chwilach mogą się nazywać prawdziwymi wielbicielami Maryi. Dla Moich wielbicieli, triumf Mojego Niepokalanego Serca nie będzie opóźniony, a światło oczyści mrok, a świat wreszcie uzyska spokój w pokoju ”

Więcej publikowałem w 2019 roku pod tym linkiem

Posted in III wojna światowa, Nasz smutny czas, Proroctwa | Otagowane: , , | 71 Komentarzy »

Błogosławiona Elena Aiello – Rosja pomaszeruje na Europę

Posted by Dzieckonmp w dniu 5 marca 2022


W każdy Wielki Piątek, począwszy od 1923 roku aż do śmierci, była obdarzana pełnymi stygmatami. Założyła zgromadzenie Sióstr Najmniejszych Męki Pana Naszego Jezusa Chrystusa. W 2011 r. została wyniesiona na ołtarze.

Elena Emilia Santa Aiello urodziła się w 1895 r. w miejscowości Montalto Uffugo w prowincji Cosenza w Kalabrii. Miała siedmioro rodzeństwa, a jej ojciec z zawodu był krawcem. Przyszła błogosławiona wyróżniała się nieprzeciętną inteligencją i religijnością. Już w wieku kilku lat znała na pamięć cały katechizm dla dzieci. Widząc postawę swojej córki, rodzice zdecydowali się posłać ją do szkoły prowadzonej przez siostry Przenajdroższej Krwi. Tam radziła sobie znakomicie i szybko zaczęła dorównywać wiedzą dzieciom starszym od siebie. Po śmierci matki, w 1905 r., pomagała ojcu w prowadzeniu domu.

W bardzo młodym wieku poczuła powołanie do życia zakonnego. Poszła za nim bez wahania. Wstąpiła więc do, znanego już sobie, Zakonu Sióstr Przenajdroższej Krwi, ale wkrótce ciężko zachorowała. Po pewnym czasie została jednak cudownie uzdrowiona. Zawierzała swoje zdrowie i życie św. Ricie. Była przekonana, że to jej wstawiennictwu zawdzięcza powrót do zdrowia. Po tym wydarzeniu zaczęła doświadczać widzeń mistycznych związanych z Męką Pańską. Podczas jednego z nich Jezus powiedział jej, że odzyskała zdrowie, ale co roku w Wielki Piątek będzie przeżywać Jego cierpienia na krzyżu. Ta zapowiedź się sprawdziła. W każdy Wielki Piątek Elena oblewała się krwawym potem, a na jej ciele pojawiały się pełne stygmaty: na rękach, stopach i boku. Następnego dnia rany nagle znikały.

Mistyczka miała objawienia Matki Bożej, Jezusa Chrystusa, św. Franciszka z Paoli, św. Rity i wielu innych świętych. Siostra Elena zmarła 19 czerwca 1961 r. w Rzymie. W 1992 r. papież Jan Paweł II ogłosił ją Czcigodną Służebnicą Bożą. Jej beatyfikacja odbyła się 14 września 2011 r.
Przez dość długi czas po rozpadzie Związku Radzieckiego w 1991 r. można było sądzić, że wszystkie takie przepowiednie z okresu zimnej wojny (np. przepowiednia Mari Loli z Garabandal o rosyjskim ataku, ale także inne rzeczy takie jak szczegółowa mapa inwazji na Francję autorstwa francuskiego mistyka ks. Pela, a nawet wcześniejsze różne przepowiednie Marie-Julie Jahenny) zostały z lekcewazone i nie zostały już zastosowane. Pogląd ten wymaga teraz pewnej rewizji, zwłaszcza w świetle coraz silniejszego konsensusu proroczych słów mówiących wprost, że konsekracja świata (w tym Rosji) w 1984 r. była ograniczona w swojej skuteczności .
Matka Boża do Błogosławionej Eleny w Wielki Piątek 1960:

Świat stał się jak zalana dolina, pełna brudu i błota. Niektóre z najtrudniejszych prób Boskiej Sprawiedliwości mają dopiero nadejść przed potopem ognia. Przez długi czas doradzałam mężczyznom na wiele sposobów, ale oni nie słuchają moich matczynych apeli i nadal kroczą drogami zatracenia. Ale wkrótce pojawią się przerażające manifestacje, które zadrżą nawet najbardziej zatwardziałymi grzesznikami! Wielkie nieszczęścia przyjdą na świat, co przyniesie zamęt, łzy, walkę i ból. Wielkie trzęsienia ziemi pochłoną całe miasta i kraje i przyniosą epidemie, głód i straszliwe zniszczenie, zwłaszcza tam, gdzie są synowie ciemności (narody pogańskie lub przeciwne Bogu).

W tych tragicznych godzinach świat potrzebuje modlitwy i pokuty, ponieważ Papież, księża i Kościół są w niebezpieczeństwie. Jeśli nie będziemy się modlić, Rosja ruszy na całą Europę, a szczególnie na Włochy, przynosząc znacznie więcej ruin i spustoszeń! Dlatego kapłani muszą być na pierwszej linii obrony Kościoła przez przykład i świętość w życiu, gdyż materializm wybucha we wszystkich narodach, a zło dominuje nad dobrem. Władcy ludu tego nie rozumieją, ponieważ nie mają ducha chrześcijańskiego; w ich zaślepieniu nie widzą prawdy.

We Włoszech niektórzy przywódcy, jak drapieżne wilki w owczej skórze, nazywając siebie chrześcijanami — otwierają drzwi materializmowi i, sprzyjając nieuczciwym działaniom, doprowadzą Włochy do ruiny; ale wielu z nich również popadnie w zakłopotanie. Szerzcie nabożeństwo do mojego Niepokalanego Serca, Matki Miłosierdzia, Pośredniczki ludzi wierzących w miłosierdzie Boga i Królowej Wszechświata.

Zamanifestuję moją słabość do Włoch, które ocalone zostaną od ognia, ale niebo pokryje się gęstą ciemnością, a ziemia zatrzęsie się straszliwymi trzęsieniami ziemi, które otworzą głębokie otchłanie. Prowincje i miasta zostaną zniszczone i wszyscy będą wołać, że nadszedł koniec świata! Nawet Rzym zostanie ukarany według sprawiedliwości za liczne i poważne grzechy, ponieważ tutaj grzech osiągnął swój szczyt. Módl się i nie trać czasu, aby nie było za późno; ponieważ gęsta ciemność otacza ziemię, a wróg jest u drzwi!

Matka Boża w święto Niepokalanego Serca 22 sierpnia 1960 r.:
Godzina Bożej sprawiedliwości jest bliska i będzie straszna! Ogromne plagi zbliżają się do świata, a różne narody nawiedzają epidemie, głód, wielkie trzęsienia ziemi, przerażające huragany, z wezbranymi rzekami i morzami, które przyniosą ruinę i śmierć. Jeśli ludzie nie rozpoznają w tych plagach (natury) ostrzeżeń Bożych i nie wrócą do Boga z prawdziwie chrześcijańskim życiem, kolejna straszna wojna nadejdzie ze Wschodu na Zachód. Rosja ze swoimi tajnymi armiami będzie walczyć z Ameryką; pokona Europę. Ren będzie pełen trupów i krwi. Także Włochy będą nękane przez wielką rewolucję, a Papież będzie strasznie cierpieć.

Szerzcie nabożeństwo do mojego Niepokalanego Serca, aby wiele dusz zostało podbitych przez moją miłość i aby wielu grzeszników mogło powrócić do mojego Matczynego Serca. Nie lękajcie się, bo będę towarzyszyć moją matczyną opieką moim wiernym i wszystkim, którzy przyjmą moje naglące ostrzeżenia, a oni — zwłaszcza przez odmawianie mojego różańca — zostaną zbawieni.

Szatan wściekle przechodzi przez ten nieuporządkowany świat i wkrótce pokaże całą swoją moc. Ale dzięki mojemu Niepokalanemu Sercu triumf Światła nie opóźni triumfu nad mocą ciemności, a świat wreszcie będzie miał spokój i pokój.

Matka Boża do Eleny Aiello o Burzy

Ludzie za bardzo obrażają Boga. Gdybym ci pokazała wszystkie grzechy popełnione jednego dnia, z pewnością umarłabyś z żalu. To są ciężkie czasy. Świat jest bardzo wstrząśnięty, ponieważ jest w gorszym stanie niż w czasie potopu. Materializm maszeruje nieustannie rozpalając krwawe spory i bratobójcze walki. Wyraźne znaki zapowiadają, że pokój jest zagrożony. Ta plaga, jak cień ciemnej chmury, przesuwa się teraz po ludzkości: tylko moja moc Matki Bożej powstrzymuje wybuch Burzy. Wszystko wisi na cienkiej nitce. Kiedy ta nić pęknie, Boska Sprawiedliwość rzuci się na świat i zacznie realizować jego straszne, oczyszczające projekty. Wszystkie narody zostaną ukarane, ponieważ: grzechy, jak błotnista rzeka, okrywają teraz całą ziemię.

Moce zła przygotowują się do wściekłego uderzenia w każdą część globu. Tragiczne wydarzenia czekają na przyszłość. Od dłuższego czasu i pod wieloma względami ostrzegam świat. Władcy narodu rzeczywiście rozumieją wagę tych niebezpieczeństw, ale nie chcą przyznać, że aby przeciwdziałać tej pladze, wszyscy ludzie muszą prowadzić prawdziwie chrześcijańskie życie. Och, jaką torturę odczuwam w sercu, widząc ludzkość tak pochłoniętą wszelkimi sprawami i całkowicie ignorującą najważniejszy obowiązek pojednania z Bogiem. Już niedługo czas, kiedy cały świat będzie bardzo zaniepokojony. Zostanie przelana wielka krew ludzi sprawiedliwych i niewinnych oraz świętych kapłanów. Kościół będzie bardzo cierpieć, a nienawiść osiągnie szczyt. Włochy zostaną upokorzone i oczyszczone w jej krwi. One będą naprawdę bardzo cierpieć z powodu mnóstwa grzechów popełnionych w tym uprzywilejowanym narodzie, siedzibie Namiestnika Chrystusa.

Nie możesz sobie wyobrazić, co się wydarzy. Wybuchnie wielka rewolucja, a ulice splamią krwią. Cierpienia Papieża przy tej okazji można porównać do agonii, która skróci jego pielgrzymkę po ziemi. Jego następca będzie pilotował łódź podczas sztormu. ale kara bezbożnych nie będzie powolna. To będzie wyjątkowo straszny dzień. Ziemia zatrzęsie się tak gwałtownie, że przestraszy całą ludzkość. I tak bezbożni zginą zgodnie z nieubłaganą surowością Boskiej Sprawiedliwości. Jeśli to możliwe, opublikuj to przesłanie na całym świecie i upomnij wszystkich ludzi, aby czynili pokutę i natychmiast wracali do Boga

Posted in Apokalipsa, III wojna światowa, Nasz smutny czas, Proroctwa | Otagowane: , , , | 110 Komentarzy »

Proroctwo Civitavecchia

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 lutego 2022

wywiad z Fabio Gregori posiadaczem figurki płaczącej przeprowadzony przez Riccardo Caniato

Data wydania: 3 lutego 2022

Opublikowane przez Radio Maria włoskie:
 
La profezia di Civitavecchia
Wstawiam ten wywiad, bardzo ciekawy który opisuje nieznane dotąd wątki związane między innymi z Janem Pawłem II, ale też bardzo ważny wątek "tajemnicy" w której posiadaniu jest Franciszek. Jest to tłumaczenie translatorem, nie dokonywałem żadnych poprawek , tak więc będą niektóre fragmenty trudne do zrozumienia. Warto wgłębić się w ten tekst i powoli dokładnie przeczytać. W majowo-czerwcowym wydaniu czasopisma diecezjalnego La Madonnina di Civitavecchia przypomina się, że od 15 marca 2005 r. na mocy dekretu ówczesnego biskupa miasta, ks. Gerolamo Grillo, mała parafia św. Tak powtarzana wiadomość jest ważna, ponieważ oznacza, że ​​Kościół uznaje nadprzyrodzone pochodzenie tych łez. To nie przypadek, że obecny biskup, ks. Luigi Marrucci, 26 kwietnia 2014 r., podczas koncelebrowanej papieskiej koncelebry z emerytowanym biskupem Grillo, arcybiskupem Giovannim Marrą i wieloma kapłanami diecezji, koronował „Madonninę”. Podobnie jak w przypadku innych mariofanii i podobnych wydarzeń, właśnie za pomocą uroczystych gestów, takich jak ten, Kościół publicznie aprobuje fakt, który można przypisać interwencji Bożej. A ponieważ biskup nie podejmuje podobnych inicjatyw w niezgodzie z Rzymem i że w diecezji jego dekrety są ważną wolą Papieża, fakty te definitywnie przekreślają szczególne opinie tych, którzy przez dwadzieścia lat spekulowali na temat prawdziwości łez. ŁZY I WIADOMOŚCI Dla tych, którzy nie pamiętają: pierwszymi świadkami płaczu Matki Boskiej była pięcioletnia wówczas dziewczynka imieniem Jessica i jej ojciec Fabio Gregori, wówczas tak jak teraz zatrudniony w zakładzie Enel w Lazio. Rodzina Gregori nadal posiada statuetkę przelanej krwi, a także drugi identyczny egzemplarz, zazdrośnie zachowany, który został im przekazany 10 kwietnia 1995 r. przez polskiego kardynała Andrzeja Marię Desckur przez papieża Jana Pawła II. Ten drugi obraz od tamtej pory czasem wydziela wonny olejek: dzieje się to zazwyczaj z okazji ważnych świąt liturgicznych, takich jak Boże Narodzenie czy rocznica łez, ale także, w niezliczonych okolicznościach, przed zwykłymi ludźmi, pielgrzymami w drodze, którzy podchodzą do modlitwy. „Krwi pierwszej Madonny towarzyszy zatem olej drugiej, jeden znak Męki, drugi wylania Ducha Świętego” – skomentował autorytatywnie mariolog Stefano De Fiores. Ale oba te znaki objawiły się w szerszym kontekście, ponieważ w 1995 r., dokładnie po południu 16 lipca, o godzinie 18.30, podczas Mszy Świętej, zapoczątkowano również objawienia Matki Bożej dla rodziny Gregori… Madonna była na samym szczycie Ojca Pabla, z nogami zanurzonymi w białej chmurze, ramionami wyciągniętymi z dłońmi zwróconymi do ziemi”. Mówiąc w ten sposób, mówi Fabio Gregori, dwadzieścia lat później. MATKI KOŚCIOŁA KRÓLOWEJ RODZIN CANIATO: Fabio, wciąż zdradzasz emocje. Co pamiętasz z tego pierwszego występu? GREGORI: Matka Boża ukazała się, gdy proboszcz miał konsekrować Hostię świętą i milczała w adoracji aż do komunii, aby podkreślić, że Jej Syn Jezus, Zbawiciel, jest naprawdę obecny, żywy w Eucharystii. CANIATO: Ale wtedy przemówiła Matka Boża? GREGORI: W latach 1995-1996 przekazał 93 przesłania, z których dwa były tajne dla naszego biskupa, a trzecie dla Papieża, w cyklu publicznych wystąpień dla mojej córki i dla mnie. CANIATO: Co oznacza „wystąpienia publiczne”? GREGORI: Są to objawienia, w których Matka Boża przekazuje przesłanie, które pragnie ogłosić wszystkim. Różnią się one od objawień prywatnych, które mogą trwać w czasie, ale które są zarezerwowane dla osoby lub osób, które otrzymają tę niebiańską wizytę. CANIATO: Czy nadal masz prywatne rewelacje? GREGORI: Matka Niebios nigdy nie pozwoliła nam przegapić swojej obecności, a zwłaszcza mojej córki Jessiki. CANIATO: Czy to prawda, że ​​wszyscy członkowie twojej rodziny widzieli Dziewicę? GREGORI: Tak, była okazja, kiedy Matka Boża objawiła się wszystkim w latach publicznych wystąpień. CANIATO: Ale czy Manuel Maria urodził się później, w grudniu 2002 roku? GREGORI: Żył zanurzony w naszych opowieściach i jest świadkiem wylewów i wielu innych znaków, które dzięki łasce dzieją się w głębi ludzi, którzy pielgrzymują do Madonny, ale w swoim sercu pielęgnował bardzo silne pragnienie zobaczenia go również Matka Niebios. I pewnego dnia w lutym, w rocznicę łez - wracaliśmy z ogrodu - gdy biegłam za nim, skręcił za róg domu i popadł w ekstazę. Dotarłem do niego. Ona tam była. CANIATO: Jak się ma Matka Boża? GREGORI: Jest piękny. A ona jest matką z matczynym sercem. CANIATO: Co najbardziej uderza w Twoim stosunku do Ciebie i Twojej rodziny? GREGORI: Dyskrecja, delikatność duszy, która nawet każe jej przepraszać w akcie ukazywania się, za czas, który odbiera innym: „Fabio”, powiedział dokładnie, „przepraszam za czas, który zabieram Twoja rodzina ". CANIATO: Co jest sednem twojego przesłania? GREGORI: Pierwsza wiadomość to imię: Dziewica przedstawiła się tytułami Madonny delle Rose, Matki i Królowej rodzin i Kościoła. CANIATO: Czy róża ma wartość poetycką? GREGORI: «Rosa mystica», mistyczne ciało Kościoła: Sama Matka Boża jest Kościołem i jako Matka Jezusa jest Matką Kościoła. Ona sama wyjaśniła, że ​​róża jest kwiatem, który reprezentuje mistyczne ciało: czerwony to kolor krwi przelanej przez Jej Syna; płatki wokół jądra symbolizują wspólnotę chrześcijańską, która gromadzi się wokół Jezusa, Słowa Wcielonego, do Jego Męki i Zmartwychwstania, aby następnie otworzyć się na 360 stopni i nieść miłość i Słowo Boże całemu światu. A zapach róży, powiedział nam, to zapach Chrystusa. Nabożeństwo łączy zapach róż z niektórymi świętymi. Starając się upodobnić do Jezusa, niektórzy wielcy święci, tacy jak Ojciec Pio, zaczynają go wąchać. Ale każdy jest proszony o stanie się świętymi. CANIATO: A jak się nim stać? GREGORI: Matka Boża prosi nas, abyśmy poświęcili się Jej i żyli w obecności Boga, abyśmy często przystępowali do sakramentów, w szczególności do Eucharystii i spowiedzi św. rozważać różaniec. Wyjaśnił jednak, że jeśli o każdej porze dnia nauczymy się zwracać myśli do Boga, to praca, odpoczynek, przyjaźnie, wszystko staje się modlitwą. A w modlitwie, która jest dialogiem, wzrastamy w komunii z Panem. Prosi nas, abyśmy żyli sprawiedliwie, uczciwie. Powiedział, że każdy nasz dobry uczynek jest wart duszy oderwanej od szatana. CANIATO: Jakie orędzia przekazała ci Maryja? GREGORI: Stąd Matka Boża zwróciła się do całej ludzkości, do Kościoła i do tej części Kościoła, którą jest rodzina, umieszczając Swą interwencję w ślad za masą fatimską. Ostrzegł nas, że szatan jest potężny i chce rozpętać nienawiść, stąd wojna o zniszczenie ludzkości. Aby osiągnąć ten cel, chce obalić Kościół Boży, poczynając od małego Kościoła domowego, jakim jest rodzina, która jest kolebką społeczeństwa, a w ślad za Rodziną z Nazaretu, tym bardziej chrześcijańskiego. społeczność. CANIATO: O jakiej wojnie mówimy? GREGORI: Groźba konfliktu nuklearnego między Zachodem a Wschodem, trzecia wojna światowa. A Matka Boża dodała, że ​​diabeł zrobiłby wszystko, aby podważyć jedność rodziny chrześcijańskiej opartej na małżeństwie i że bez nowego nawrócenia wielu pastorów zdradziłoby swoje powołanie, nawet z poważnym skandalem, i że Kościół wiedziałby nowa wielka apostazja, to znaczy zaprzeczenie fundamentalnych prawd chrześcijańskich, potwierdzanych przez wieki w tradycji i doktrynie. CANIATO: Dlaczego rodzina miałaby być tak centralna w Bożym planie dla świata? GREGORI: Jezus wcielił się w rodzinę, Bóg wybrał to miejsce, tę formę współistnienia, aby przyjść do nas. W ten sposób jest ona ustanowiona, ponieważ, jak wyjaśnił św. Jan Paweł II, człowiek, na który składamy się z mężczyzny i kobiety, otwartych na życie w prokreacji, przypomina boskie My Trójcy. Małżeństwo sakramentalne jest nierozerwalne i święte, ponieważ odtwarza komunię trynitarną i ten sam nierozerwalny pakt wierności, który Bóg ustanowił z ludźmi. Z tego powodu rozwód z ważnego, świadomie zawartego małżeństwa jest świętokradztwem. W Nazarecie ojciec, matka i dziecko, które stało się człowiekiem, żyli w trzeźwości, pokoju i radości przez trzydzieści lat. Ciężko pracowali, cieszyli się dobrami ziemi i przyjaźnią tych, którzy ich znali, nie chcąc pojawiać się i dominować nad innymi, troszcząc się jedynie o dobre życie i na chwałę Bożą w codziennym życiu. Dzięki tej wierności zasłużyli na chleb i miłość wielu z szacunku dla stworzenia. W Civitavecchia objawia się nie osobie, ale mężowi i żonie z dziećmi… Niebo chciało potwierdzić, że rodzina jest sercem ludzkiego społeczeństwa i Kościoła. Poprzez ten znak wzywa wszystkie rodziny do podjęcia wysiłku naśladowania przykładu Rodziny Jezusowej. CANIATO: A dlaczego miałby być w centrum uwagi Szatana? GREGORI: Szatan, z nienawiści do Stwórcy, chce uderzyć człowieka, ponieważ jest on stworzony na obraz Boga i rodzinę, która po ludzku odtwarza w najwyższym stopniu relację miłości między Ojcem niebieskim a stworzeniem. Oznacza to, że miłość, która karmi się i rozwija w rodzinie, w maksymalnym stopniu odtwarza miłość i wierność Boga, która jest wieczna. Dowodem na to jest to, że człowiek obdarzony przez Boga wolnością, inteligencją i zdolnością do miłości, staje się płodny i powołany w rodzinie do współpracy w tworzeniu, rodzeniu i służeniu życiu. Szatan dobrze wie, że w rodzinie rodzi się umiejętność kochania, umiejętność rozpoznawania dobrego spojrzenia Boga: dlatego właśnie tam uderza. Ciemność, która dziś otacza poczęcie człowieka, ma na celu przesłonięcie godności osoby, a więc rodziny, w której jednostka się kształtuje i uświadamia sobie. Walka z boską godnością człowieka toczy się wokół rodziny i życia. Z tego powodu komunia małżeńska nie jest ani uznawana, ani szanowana w jej elementach równości godności małżonków oraz niezbędnej różnorodności i komplementarności seksualnej. Ta sama wierność małżeńska i szacunek dla życia we wszystkich fazach istnienia są obalane przez kulturę, która nie dopuszcza transcendencji. Jak zauważył Jan Paweł II, „kiedy rozpadającym się siłom zła udaje się oddzielić małżeństwo od jego misji dla ludzkiego życia, atakują ludzkość, pozbawiając ją jednej z istotnych gwarancji jej przyszłości” CANIATO: Apel na Synod o Rodzinie trwający w Watykanie? GREGORI: Brońmy chrześcijańskiej rodziny. Jako ks. Kabongo, sekretarz św. Jana Pawła II, pielgrzym tu w Civitavecchia: „Przyszłość Kościoła i świata zależy od jedności rodziny”. BISKUP ŚWIADEK WSZYSTKICH ZNAKÓW CANIATO: Utrata wiary, zniszczone rodziny, skandale w Kościele, zbliżająca się wojna i terror… Czy jesteśmy pewni, że Dziewica przepowiedziała to wszystko już w 1995 roku? GREGORI: Wszystkie wiadomości zostały przepisane ręcznie w czasie, gdy zostały przekazane; przeczytane i kontrasygnowane w obecności świadków przez ówczesnego biskupa Civitavecchia, Gerolamo Grillo. Tym samym, który pozwolił na częściową publikację orędzi w tomie La Madonna di Civitavecchia przez księdza Flavio Ubodi, jego opiekuna naszej rodziny. CANIATO: Ten sam biskup, który początkowo nie wierzył we łzy? GREGORI: I kto zmienił zdanie 15 marca 1995, kiedy Madonna płakała w swoich rękach, w obecności innych ludzi, podczas gdy modliła się prosząc o rozeznanie w swoim domu. CANIATO: Ale początkowo sprzeciwiał się prośbie o zniszczenie Madonny. Jak myślisz, dlaczego był taki wrogi? GREGORI: Z tych samych powodów, dla których do dziś wielu kręci nosem w obliczu tych wydarzeń, zanim przyjdzie sprawdzić je osobiście. CANIATO: Rozumiem je: racjonalistycznemu umysłowi nie jest łatwo zaakceptować fakt, że dwa gipsowe artefakty płaczą krwią lub wydzielają perfumowany olej. GREGORI: Aby w to uwierzyć, musisz znaleźć się w dowodach tego faktu i jednocześnie otworzyć swoje serce i umysł, biorąc pod uwagę na przykład, że te same przedmioty nie są byle jakimi „kamieniami”, ale wyobrażeniami jakiegoś święte, autentyczne i żywe, czym jest Madonna. Być może, aby zrozumieć, by podać inny przykład, że jeśli Matka Boża płakała męską krwią, określoną w analizach, to, co na pierwszy rzut oka może wydawać się wynikiem oszustwa, może zachować w oczach wiary przesłanie duchowe i odkrywcze. CANIATO: Wydaje mi się, że to ważny fragment do wyjaśnienia. GREGORI: W przesłaniu podanym w Civitavecchia jest powiedziane, że „Matka Boża opłakuje krew swego Syna”. W ten sposób rozumiemy głęboki udział Matki w drodze krzyżowej, jaką przebył Jezus.Z drugiej strony badania przeprowadzone przez instytuty medycyny sądowej Uniwersytetu La Sapienza, Gemelli i Criminalpol wykazały, że krew Madonna jest wprawdzie męska, ale z silnymi konnacjami typowymi dla żeńskiej krwi. A to przypomina nam, że Jezus poczęty za sprawą Ducha Świętego otrzymał cechy krwi i całego swego ludzkiego dziedzictwa genetycznego wyłącznie od swojej matki Marii. Krew Chrystusa, z biologicznego punktu widzenia, byłaby zatem zbieżna z krwią Dziewicy, jak gdyby podkreślając, na silnie symbolicznym poziomie, że Jego przyjście na świat, aby nas zbawić, samo jego życie jest Maryjo, za dobrowolną akceptację ogromnego planu Bożego zbawienia świata przez tę małą kobietę z Palestyny. CANIATO: Niemniej jednak ta męska krew była przyczyną oszczerstw i podejrzeń wobec niego i innych mężczyzn w domu. Dlaczego nie zgodziłeś się na poddanie się testowi DNA? GREGORI: Zarówno ja, również w imieniu mojego syna Davide, jak i moi bracia, natychmiast okazaliśmy się gotowi do wykonania testu DNA. Ale prawnik i biskup sprzeciwili się. Pierwsza wycena Madonniny została przeprowadzona pod nieobecność mnie, mojej rodziny i przedstawiciela prawnego, dlatego prawnik Forestieri obawiał się, że na próbkach mogły nastąpić manipulacje lub kontaminacje. Z drugiej strony biskup uważał, że sądownictwo wkracza na pole, które nie było jego; a ponieważ w orędziach przekazanych w Civitavecchia jest takie, w którym jest powiedziane, że „droga prawdy jest drogą Kościoła”, postanowiłem wysłuchać ks. Grillo prosząc o rezygnację z egzaminu. Później okazało się, że w 1995 roku można było wyizolować tylko niektóre polimorfizmy DNA, tak aby krew na Madonnie mogła być zgodna z krwią ogromnej większości populacji. Innymi słowy, gdyby moja rodzina i ja przeszliśmy test, ktoś niezbyt nastawiony do tych faktów mógłby łatwo źle zrozumieć „zbieg okoliczności” i „zgodność” krwi. A w 1996 roku Sąd Konstytucyjny usankcjonował pełną legitymację naszego działania. CANIATO: Jednak przez jakiś czas ciążyły ci oskarżenia o oszustwo i spisek. GREGORI: Chociaż śledztwo zamknięto w 1995 r., zgłoszenie wpłynęło dopiero 16 października 2000 r. Jednak z pełnym uniewinnieniem, co brzmi naprawdę nietypowo jak na świeckie państwo. W rzeczywistości wykluczając zewnętrzne i wewnętrzne manipulacje posągiem oraz na podstawie zeznań naocznych świadków (m.in. dziesięciu policjantów, którzy pilnowali Madonniny od 2 do 7 lutego 1995 roku, a następnie zeznali, że widzieli formację i Poruszają nowe łzy, z posągiem zacementowanym w jaskini i nieosiągalnym, ponieważ jest chroniony przez przezroczystą płytę…), sędziowie orzekają, że mają do czynienia z niewytłumaczalnym dla nauki zjawiskiem, nad którym może rządzić tylko Kościół. Sąd uznał również, że moja rodzina nigdy nie skorzystała z tych wydarzeń. CANIATO: Tak, ale za każdym razem był wzywany, by być świadkiem. Możesz mi powiedzieć? GREGORI: Mons. Grillo, bardzo zdenerwowany łzami, odłożył wizytę, aby zobaczyć wysięki z drugiego posągu. Pewnego dnia wysłał do nas zakonnice ze swojego domu i zjawisko się powtórzyło. Postanowił więc przenieść się osobiście i podczas Via Crucis chciał zatrzymać się w jaskini, aby pomedytować na stacji. Właśnie w tym momencie nie tylko Madonna, ale i otaczająca ją przyroda zaczęła emanować i wszyscy widzieli nasz wielki „płaczący” olej z liburnum. Następnie ks. Grillo osobiście zebrał substancję podczas wysięków i zlecił jej analizę w Gemelli w Rzymie. Analizy wykazały, że płyn ten jest zbiorem wielości roślinnych elementów występujących w przyrodzie, ale oczywiście nie w składzie, z jakim wyłania się z posągu, a w pewnych okolicznościach także z kamieni jaskini i bluszczu. i z otaczających go drzew. CANIATO: Wiadomość została również podana w gazecie. Ale w odniesieniu do objawień, jak ks. Krykiet? GREGORI: Pewnego dnia, kiedy byliśmy we wrześniu 1995 roku, Matka Boża poprosiła moją córkę, aby poinformowała biskupa o objawieniach. Byliśmy posłuszni, ale ks. Grillo przegonił Jessicę pod zarzutem kłamstwa. Więc zbeształa mnie i Annę Marię mówiąc, że ją kondycjonujemy. Ale następnego dnia Jessika wróciła do biura: „Matka Boża chce, żebym rozmawiał z biskupem”. Byłam rozdarta – czułam się zraniona, a nawet zła z powodu tego, jak nas potraktowano – ale potem skapitulowałam przed postanowieniem mojej córki, która miała wtedy zaledwie 6 lat i 5 miesięcy. W rezydencji biskupa powtórzyła się scena z poprzedniego dnia, ale był zszokowany wyjazdem Jessiki: „Matka Boża powiedziała mi, że masz serce z kamienia”. Następnie ks. Grillo przetestował Dziewicę, prosząc ją o ujawnienie mojej córce tajemnicy znanej tylko jemu samemu. CANIATO: A jak to się skończyło? GREGORI: Jessica zgłosiła mu później w imieniu Matki Bożej nie jeden, ale kilka faktów dotyczących jej osoby. Mons. Grillo był tak wstrząśnięty, że zachorował, jak to już miało miejsce po rozdarciu rąk. Ale od tego momentu wierzył także w objawienia, co ujawnił w swoim memoriale opublikowanym w 2011 roku i poprosił o audiencję u Jana Pawła II, aby wszystko zrelacjonować. JAN PAWEŁ II I „MADONNINA” CANIATO: A więc dochodzimy do związku Wojtyły z Madonną? GREGORI: Głęboki związek wiary. Papież od razu uwierzył w znak łez. Chciał oddać cześć Madonninie w Watykanie w swojej prywatnej kaplicy, włożyć na nią złotą koronę i podarować jej różaniec, który obecnie znajduje się w saszetce obok figury. wezwany ks. Grillo, aby być bardziej otwartym na znaki z nieba: „Wy biskupi włoscy – powiedział – macie twardą głowę”. CANIATO: Potem dał ci drugą małą Madonnę, tę, która emanuje olejem, prawda? GREGORI: Po tym, jak pierwszy posąg zapłakał w rękach biskupa, włoskie sądownictwo nakazało jego zajęcie. Papież, jak nam powiedziano, dostrzegł w tym geście ingerencję w fakt, który dotyczył tylko Kościoła, i wysłał swojego być może najdroższego przyjaciela, kardynała Deskura, do Civitavecchia na czuwanie w katedrze. Deskur przedstawił się z identyczną kopią Madonny, którą znalazł w Medjugog'e przez tego samego rzemieślnika, który wykonał pierwszy posąg. Publicznie powiedział, że przybył „w imieniu Papieża, aby krzewić kult Madonny”, a na zakończenie uroczystości wręczył nam posąg błogosławiąc go w imię Papieża. CANIATO: Czy to prawda, że ​​Wojtyła przybył wtedy do Civitavecchia i że związek z tobą trwał aż do jego śmierci? GREGORI: Jan Paweł II powrócił do tej wizyty, przyjeżdżając potajemnie do Pantano, aby modlić się do Madonny łez, która w międzyczasie, od 17 czerwca 1995 r., została przeniesiona z powrotem do parafii Sant'Agostino, obecnie sanktuarium. I prawdą jest, że podczas hospitalizacji papieża w Gemelli pod koniec lutego 2005 r. Jessica wysłała mu bardzo osobisty list, w którym odniósł się do jego posługi Piotrowej w związku z objawieniami, dołączając do niej liście z jaskini, z której 'olej. CANIATO: A czy ten list miał kontynuację? GREGORI: Za pośrednictwem naszego biskupa pojawiła się oficjalna odpowiedź Stolicy Apostolskiej skierowana do całej rodziny z pozdrowieniem i błogosławieństwem Papieża, którą zazdrośnie przechowujemy razem z relikwią krwi przelanej przez Jana Pawła II w dniu zamachu. z 13 maja 1981 r. Wszystkie te fakty i dokumenty są wiernie opisane w tomie ks. Ubodiego, ale najgłębszy wyraz relacji między Papieżem a Madonną miał miejsce 8 października 2000 r., w dniu Jubileuszu Biskupów. Z tej okazji Papież dokonał Aktu Zawierzenia całego Kościoła Matce Bożej w odpowiedzi na Akt Konsekracji, o który wielokrotnie proszono w swoich orędziach, przekazanych nam w Civitavecchia. CANIATO: A ten gest świętego Papieża nie wystarczył, aby zmienić obecne losy świata? GREGORI: Matka Boża wskazuje na autentyczne nawrócenie serc, którym każdy człowiek swobodnie rozporządza. Akt zawierzenia nie ma więc tej samej mocy co konsekracja, a Matka Boża skierowała wówczas także inne prośby zarówno do biskupa diecezjalnego, jak i do Ojca Świętego, które dziś należą do ks. Marrucci i papież Franciszek. CANIATO: Czy w tych prośbach zawarta jest tajemnica, którą – jak się mówi – Jessica wciąż oczekuje, że będzie w stanie przekazać ją bezpośrednio Papieżowi? GREGORI: Tak. CANIATO: Czy to prawda, że ​​siostra Łucja dos Santos, ostatnia widząca w Fatimie, odbyła długą prywatną rozmowę ze swoją córką Jessicą? GREGORI: Tak, a potem Siostra Łucja uczestniczyła z nami we Mszy Świętej sprawowanej przez naszego kierownika duchowego, księdza Manuela Hernandeza Jereza, w klasztorze w Coimbrze. CANIATO: Czy to prawda, że ​​tajemnica dla Papieża jest związana z tajemnicą Fatimy? GREGORI: Tak. CANIATO: Niektórzy twierdzą, że nie lubisz łączyć faktów mających wpływ na twoją rodzinę z faktami z Medziugorja… GREGORI: Martwię się, że mariofania Civitavecchia jest znana sama w sobie ze swojej specyfiki. Pozwól mi wyjaśnić. Zarówno statua płacząca krwią przechowywana w sanktuarium, jak i statua, którą mamy w domu, z której emanuje olej, zostały wykonane w Medziugorju i mają swoją nazwę na podstawie. Związek jest ewidentny i mam do niego głęboki szacunek. Ale w ciągu tych dwudziestu lat żałuję, że wielu przestało podkreślać tylko pochodzenie tych dwóch obrazów, nie zagłębiając się w inicjatywę Dziewicy w Civitavecchia. Matka Boża poprosiła mnie i moją rodzinę, abyśmy żyli i dawali świadectwo orędziu, które tutaj przekazała. A w swoich objawieniach nawiązała do Fatimy: „Wybrałam Fatimę na początek XX wieku”, powiedziała, „Civitavecchia na jej końcu”. ALE MEDIA SĄ TYLKO POKAZUJĄ CANIATO: Ostatnia ciekawostka. Dlaczego, w obliczu tak wielkiego wydarzenia, akceptowałeś do tej pory bardzo rzadkie wywiady? GREGORI: Przede wszystkim dlatego, że szanowałem dyspozycję biskupów, którzy następowali po sobie w Civitavecchia od 1995 roku, składając moje świadectwo w czasie iw sposób, na jaki mi pozwolili. Po drugie dlatego, że często inne czynniki przeważają nad komunikowaną prawdą nad mediami. CANIATO: Czy możesz podać przykład? GREGORI: Ostatnio ważna ogólnokrajowa sieć transmitowała specjalny program o Madonnie z Civitavecchia. W ramach przygotowań program wysłał do nas załogę. Otóż, gdy tylko ci ludzie zbliżyli się do Madonny, którą trzymamy w domu, z posągu wydobyło się silne i długotrwałe ujście. Reporterowi i operatorom udało się wszystko sfilmować i widać było, że są razem szczęśliwi i zdenerwowani. A my z nimi. Ale jest więcej. Ojciec Flavio Ubodi pokazał im również bardzo szczególne wideo: tę samą figurę można zobaczyć płaczącą ludzkimi łzami w dniach śmierci św. Jana Pawła II. Zdjęcia kręcono na pamiątkę władzy Kościoła, w obecności m.in. biskupa diecezji - słychać płacz i modlitwę - jego sekretarza, rektora sanktuarium. CANIATO: Niesamowita miarka. GREGORI: Nie potrafię osądzać. W każdym razie, ku zdumieniu gości, ten film został wykorzystany podczas transmisji, ale bez żadnego wyjaśnienia. Ale nie tylko to: podczas gdy w studiu debatowano, czy posąg będzie wołał o boską interwencję, a chemik w białym fartuchu spryskuje czerwonym płynem twarz reprodukcji Matki Boskiej… nikt nie pomyślał o tym nadawanie obrazów wysięku, którego bezpośrednimi i wiarygodnymi świadkami byli posłowie programu. Telewizja ma potrzeby widowni, które polegają na widowiskowości, kontrastach między punktami widzenia i rozpaczliwym poszerzaniu poczucia tajemnicy na rzecz suspensu; i może nawet posunąć się do zaprzeczenia dowodom i rzeczywistości. Z drugiej strony Matka Boża zajmuje się tylko prawdą o każdym człowieku i jego losie.

Posted in Ciekawe, Fatima, Jan Paweł II, Kościół, Medziugorje, Objawienia, Proroctwa | Otagowane: , , | 538 Komentarzy »

Benedykt XVI: ostatni papież dawnych czasów czy pierwszy z następnych?

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 stycznia 2022

Czytam włoskie wydanie wywiadu papieża Benedykta z niemieckim dziennikarzem Peterem Seewaldem. Skaczę trochę i natknąłem się na ciekawy dział. Oto lekko poprawione tłumaczenie translatorem z włoskiego.

SEEWALD: Czy widzisz siebie jako ostatniego papieża starych czasów czy pierwszego nowego czasu?

BENEDICT: Powiedziałbym, że oba.

SEEWALD:  Jako most, rodzaj łącznika między dwoma światami?

BENEDICT:  Nie należę już do starego świata, ale nowy w rzeczywistości jeszcze się nie zaczął.

SEEWALD:  Wybór papieża Franciszka jest może zewnętrznym znakiem epokowego przełomu? Czy wraz z nim definitywnie zaczyna się nowa era?

BENEDYKT: Podziały czasowe zawsze decydowały a posteriori: dopiero potem ustalono, że tutaj rozpoczęło się średniowiecze lub tam rozpoczęła się epoka nowożytna. Dopiero z perspektywy widać, jak rozwijały się zmiany. Z tego powodu nie zaryzykuję teraz podobnej afirmacji. Niemniej jednak widać, że Kościół coraz bardziej porzuca stare, tradycyjne struktury życia europejskiego, a przez to zmienia wygląd i żyje nowymi formami. Przede wszystkim jest jasne, że postępuje dechrystianizacja Europy, że pierwiastek chrześcijański coraz bardziej znika z tkanki społecznej. W konsekwencji Kościół musi znaleźć nową formę obecności, musi zmienić swój sposób prezentowania się. Trwają epokowe przewroty, ale nie wiadomo jeszcze, w jakim momencie można z precyzją powiedzieć, że zaczyna się kolejna a kończy poprzednia.

SEEWALD: Znasz proroctwo Malachiasza, który w średniowieczu sporządził listę przyszłych papieży, przewidującą także koniec świata, a przynajmniej koniec Kościoła. Według takiej listy papiestwo zakończy się wraz z twoim pontyfikatem. A gdybyś był faktycznie ostatnim, który reprezentował postać Papieża, jakich znamy do tej pory?

BENEDYKT:  Wszystko jest możliwe. To proroctwo prawdopodobnie zrodziło się w kręgach wokół Filipa Neri. W tym czasie protestanci utrzymywali, że papiestwo zostało skończone, a on chciał jedynie zademonstrować za pomocą bardzo długiej listy przyszłych papieży, że tak nie jest. Nie z tego jednak powodu należy wnioskować, że faktycznie się skończy. Raczej, że jego lista nie była wystarczająco długa!

Seewald zręcznie rozwiązał kwestię Malachiasza, prawda?

W każdym razie odpowiedzi Benedykta wydają mi się dość interesujące. Nie został przygwożdżony, ale podejrzewa, że ​​jest swego rodzaju postacią graniczną, jeśli nie mostem.

Z zainteresowaniem przeczytałem jego diagnozę Kościoła i Europy, zwłaszcza w świetle jego wcześniejszych przemyśleń na temat tożsamości Europy, wymiaru chrześcijańskiego, katolickiego, który uczynił Europę Europą. Wydaje się zrezygnowany z faktu, że Europy już nie ma. Rzeczywiście, wydaje się zrezygnowany z faktu, że to, czym był Kościół w Europie, przeminęło.

Jednak kiedy to czytałem, przyszły mi do głowy objawienia w Garabandal.

Przecież Conchita otrzymała wiadomość, że…

„Po Jego Świątobliwości Pawle VI będzie jeszcze tylko dwóch papieży przed końcem obecnego okresu czasów, (el fin de los tiempos), który nie jest końcem świata. Matka Boska mi tak powiedziała, ale nie wiem, co to znaczy”.

Jeśli więc nie policzymy papieża, którego wszyscy zapominają policzyć, Jana Pawła I z 33 dniami pontyfikatu, to Jan Paweł II był ostatnim papieżem przed „el fin de los tiempos”. Ważne jest tłumaczenie słów „fin del los tiempos” ja uznałem że znaczy to „koniec ery”, a nie tylko „koniec czasów”, w pewnym apokaliptycznym sensie.

Jeszcze taka myśl.

I św. Józef, był również postacią graniczną, stojącą okrakiem na dwa przymierza, stare i nowe. On również był „pokornym robotnikiem” i, przynajmniej na kartach Pisma Świętego, dość cichym, ale zdecydowanym, by chronić swoją rodzinę.

Posted in Ciekawe, Garabandal, Proroctwa, Znaki czasu, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 136 Komentarzy »

Nadejdą katastrofy, ale Polska ucierpi najmniej!

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 listopada 2021

W obliczu przepowiadanych dla świata katastrof Polska nie zostanie cudem uratowana, ale będzie państwem, które ucierpi w nich najmniej.

Polsce będą się kłaniać narody Europy – przepowiedział jeden z wizjonerów.

Błogosławiony ks. Bronisław Markiewicz, polski ksiądz katolicki, założyciel Zgromadzenia Świętego Michała Archanioła, pedagog: 
„Wy, Polacy, przez ucisk niniejszy oczyszczeni i miłością wspólną silni, nie tylko będziecie się wzajem wspomagali, ale nadto poniesiecie ratunek innym narodom i ludom, nawet wam niegdyś wrogim” – wieszczył ksiądz Markiewicz. Mówił on także o łaskach, jakimi Bóg obdarzy Polskę oraz o Polakach, którzy będą „mądrymi mistrzami” i będą zajmować wysokie stanowiska na całym świecie. Nasz język będzie rozpowszechniony i będą go uczyć we wszystkich światowych szkołach.

Lodovic Rocca – franciszkanin, prorok:
W swojej wizji opowiadał on o wolnej Polsce, jako o najpotężniejszym mocarstwie Europy. Razem ze Słowianami utworzy katolicko-słowiańskie mocarstwo Europy. Granice tego kraju wyznaczać będą Odra, Nysa, Adriatyk, Bałtyk, Morze Czarne, Dniepr i Dźwina. „Przy końcu wojny europejskiej czarny lud przyjdzie Polsce z pomocą, w czasie, gdy liście zdrzew opadać zaczną. Z gruzów i popiołów powstanie Polska i dojdzie wreszcie do porządku i spokoju w sprawach wewnętrznych. (…) Najwyżej Bóg wyniesie Polaków, gdy dadzą światu wielkiego papieża. Polska zawrze wieczną przyjaźń z Turcją, która po wieki zachowana będzie. Wielki mąż z Ameryki roztoczy nad jej granicami swoją przemożną opiekę, pod którą w wielkiej szczęśliwości królować będzie”. 

Kardynał August Hlond, salezjanin, arcybiskup metropolita gnieźnieński i poznański (1926-1946), arcybiskup metropolita gnieźnieński i warszawski (1946-1948), kardynał, prymas Polski:
W notatkach kardynała odnaleziono proroctwo takiej oto treści: „Jedyną broń, której Polska używając odniesie zwycięstwo – jest różaniec. On tylko uratuje Polskę od tych strasznych chwil, jakimi narody będą karane za swą niewierność względem Boga. Polska będzie pierwsza, która dozna opieki Matki Bożej. Maryja obroni świat od zagłady zupełnej”. 

Katarzyna Szymon, polska mistyczka katolicka i stygmatyczka ze Studzienic:
Była ona nie tylko naznaczona stygmatmi, ale także miewała objawienia i wizje. 2 listopada 1974 roku Matka Boża Niepokalana opowiedziała jej o karach, jakie czekają świat, jeżeli nie nastąpi poprawa. Największe zniszczenia poniosą Niemcy, Czechy, Francja, Anglia i Rosja. Widząc przestraszoną twarz kobiety, Matka Boża powiedziała: „Śląsk zachowam od zguby”. 

Proroctwa Teresy Neumann, niemiecka mistyczka i stygmatyczka:
Po zakończeniu II wojny światowej spotkała ona polskich oficerów, którzy nie byli pewni, czy mają wracać do kraju, bo krążyły pogłoski o wybuchu kolejnej wojny na terenie Polski. Powiedziała im, że jeżeli doszłoby do kolejnej wojny, to Polska ocaleje, „ponieważ przez Polskę wkrótce zacznie pielgrzymować Matka Boska Częstochowska i weźmie wasz kraj w swą macierzystą opiekę”.

Po II wojnie światowej przekazała ona wizję dotyczącą Polski, biskupowi polowemu Józefowi Gawlinie: „Wy Polacy macie do nas Niemców żal, bośmy was skrzywdzili. Macie rację. Ale przez to wyście już wszystko odpokutowali. Na nas, Niemców, przyjdzie jeszcze pokuta. Wy możecie czuć się spokojni. (…) Za wami wstawia się Czarna Madonna, która będzie chodzić po ziemiach polskich. Wam się już złego nie stanie”.

Wizje ojca Klimuszki, polski kapłan, franciszkanin, jasnowidz, zielarz
Zakonnik rzadko mówił o swoich wizjach publicznie. Jednak na spotkaniu z dziennikarką, Wandą Konarzewską, uchylił rąbka tajemnicy przepowiedni dotyczacej losów Polski: „Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, zostanie tak uhoronowana wysoko, jak żaden kraj w Europie. (…) Polsce będą się kłaniać narody Europy. (…) Do nas będą przyjeżdżać inni, aby żyć tutaj i szczycić się tym. Nadchodzi czas Polski i upadku jej wrogów”. Przed swoją śmiercia powiedział przyjacielowi, że gdyby mógł się drugi raz urodzić, to tylko w Polsce. „Niech Polacy z całego świata wracają nad Wisłę. Tu się im nic nie stanie”.

Trzecia tajemnica fatimska:
Krążyła po Polsce przepowiednia, uznawana za fragment trzeciej tajemnicy fatmiskiej. Łucja miała powiedzieć nieznanemu ojcu Augustynowi: „Polska tym razem zostanie oszczędzona. Ona będzie jedynym państwem, które ze światowego kataklizmu wyjdzie silniejsze, potężniejsze i wspanialsze. Od Polski zależeć będzie przyszłość Europy. Obdarzy ona braterstwem wszystkie narody świata. Ona będzie przygarniać, chronić, nieść pomoc. (…) Pomoc i opieka Maryi Królowej Polski będzie wam towarzyszyć”. 

Przepowiednia licheńska:
W tej przepowiedni Maryja przekazało Mikołajowi Sikatce słowa: „Ku zdumieniu wszystkich narodów świata – z Polski wyjdzie nadzieja udręczonej ludzkości. Wtedy poruszą się wszystkie serca radością, jakiej nie było przez tysiąc lat. Jeśli naród polski się poprawi, będzie pocieszony, ocalony i wywyższony”.

fronda.pl

Posted in Patriotyzm, Proroctwa | Otagowane: | 555 Komentarzy »

Co z Polską w czasach Wielkiego Ucisku

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 września 2021

Jeden z czytelników w poprzednim wpisie zapytał:

A jak te wszystkie orędzia o wielkim ucisku mają się do Polski? Przecież niby Polska wyjdzie z tych wszystkich zawirowań które będą na świecie zwycięsko i jako potężny kraj. To każe myśleć se macki antychrysta nas tak bardzo nie dotkną… Jak uważacie Szanowni Czytelnicy?

Na blogu było już to amawiane w 2014 roku, warto sięgać do historycznych tematów. Myślę że w tym jednym orędziu Jezusa do Anny Dąmbskiej, polskiej mistyczki, służącej w czasie II wojny światowej w organizacji konspiracyjnej. Żołnierz AK, więźniarka łagrów w Ostaszkowie i Kałudze, art. plastyk i dziennikarz.] Anna wprost zapytała Jezusa co z Polską i otrzymała szerokie wyjaśnienie przyszłych losów Polski. Anna właściwie otrzymała „Plan Boży dla narodu polskiego”. Chyba nie ma tak precyzyjnego opisu tego co nas czeka.

Anna słyszy min takie słowa, że świat czeka „okres oczyszczenia” – czas katastrof, klęsk żywiołowych i wojen, w których użyta zostanie broń jądrowa. „Zginą miliony ludzi, przestanie istnieć wiele państw, nastąpi ruina gospodarcza”.

 Ciekawa rozmowa jest datowana na 1 maja 1983 r.


Na słowa Jezusa: (…) Moc moja przejawi się u was, w twoim kraju, mocniej niż gdziekolwiek, ale jeszcze krótki czas musicie cierpieć, ufać Mi i wierzyć moim słowom (…) Anna, rozżalona i mocno rozgoryczona odpowiada w dość zaskakujący sposób:

Anna rozżalona i mocno rozgoryczona odpowiada

(…) Panie, dopuściłeś, aby nas demoralizowano. Dałeś władzę łajdakom, którzy rządzili zbrodniczo…
(…) A teraz sam zbierasz plon: ruinę kraju i ruinę sumień. To kraj masowych złodziejstw, żebraniny i cwaniactw. Przecież to Ty dopuściłeś do tego. Czy myśmy tego chcieli ? Wiesz, że nie.
Wiem, jak bronisz inne narody (…) Nie wierzę, żeby tam bardziej wierzono Ci niż u nas, a ich uratowałeś. Dlaczego nie nas ? Teraz chcesz cudów od nas, tymczasem to Ty musisz je uczynić (…) Nie wierzę w powszechną odmianę, bo nie ma nadziei ani celu, dla którego warto by to zrobić. Dla Ciebie już to robią ci, którzy pragną Ciebie, a na innych nie licz. Zobacz, Panie, ilu ludzi znałam, ilu chciałam przyprowadzić do Ciebie, a nie udało mi sie ani razu (…) Czy sądzisz, Jezu, że mnie to nie boli ? Że się tym nie gryzę i nie cierpię…? Ale nie wierzę, że to się zmieni.

I odpowiedź Jezusa

Wasze powszechne nawrócenie się na moją drogę nastąpi wtedy, kiedy stanie przed wami groźba całkowitej zagłady (…) Wtedy gdy dokoła was ginąć będą i rozpadać się kraje o wiele
od was bogatsze i potężniejsze, kiedy śmierć straszliwa, natychmiastowa i zaskakująca zagarniać będzie miliony waszych braci w jednej sekundzie – bo użyjecie przeciw sobie broni jądrowej (przed którą ostrzegała was od lat Maryja, Matka moja i wasza) – wtedy lęk o życie stłumi wszelkie inne pragnienia (…) Zobaczysz też, jak bogactwo i poczucie siły zniszczyły odporność społeczeństw, a podkopując – z dawna i planowo moje prawa, rządy zgotowały zgubę własnym ludom (…)

I całkiem niedawne słowa Jezusa do Anny z 9 stycznia 2007 r.:

Moje dzieci, kocham was wszystkich i pragnę was przygotować na to, co nadchodzi. Szatan przygotował plan zniszczenia ludzkości, a nawet całego globu (…)

Fragmenty z książek:  ”Zaufajcie Maryi” i ”Boże Wychowanie”
Mistyczki Anny Dąmbskiej z Warszawy


A teraz słuchaj, co mam ci do powiedzenia, boś Mnie długo o to prosiła.


Kataklizmy ogarną całą ziemię; będą to wybuchy wulkanów, trzęsienia ziemi, ruchy skorupy ziemskiej, przesuwanie się płyt lądowych i dna mórz i oceanów. Specjalne nasilenie katastrof dotknie półkulę północną (…) Wzburzenie wód spowoduje zniszczenie wybrzeży na całym świecie (…). Dlatego ostrzeżenia moje przydadzą się wszędzie, o ile zostaną przyjęte.
Zapewniam cię, córko, że nawet gdybyś je rozsyłała masowo, nic byś nie wskórała. Ludzie nie chcą uwierzyć temu, co ich trwoży i wieści im klęski; chyba, gdy widzą już ich pierwsze objawy. Dlatego nie czuj się odpowiedzialna za rozpowszechnianie moich słów. Mówię ci to dla najbliższych przyjaciół naszych.(…)


Wybrzeża, ujścia rzek, tereny nadmorskie, zwłaszcza nizinne i bagienne, narażone są na zalanie lub zgoła zatopienie. Tereny sejsmiczne ożywią się, górskie rzeki wyleją, głębokie doliny wypełni woda, a wielkie zbiorniki wodne zamknięte tamami grożą zalaniem ziemiom niżej położonym. Rozsądek nakazuje unikać takich miejsc… Nie podam ci, Anno, nazw miejscowości, bo będą ich dziesiątki tysięcy. (…)


 Pomyślałam, że Pan mówi jak matka czy ojciec.


 Moje dziecko, Ja jestem Ojcem i bliskie Mi są wszelkie wasze sprawy.(…)


Europa nie będzie oszczędzona; przeciwnie, cały Zachód wraz ze Stanami Zjednoczonymi ulegnie ruinie. Kraje te ze względu na ogromne zniszczenia staną się ubogie i nie powrócą już do dawnej świetności.(…)Wtedy, gdy dokoła was ginąć będą i rozpadać się kraje o wiele od was bogatsze i potężniejsze, kiedy śmierć straszliwa, natychmiastowa i zaskakująca zagarniać będzie miliony waszych braci w jednej sekundzie – bo użyjecie przeciw sobie broni jądrowej (przed którą ostrzegała was od lat Maryja, Matka moja i wasza) – wtedy lęk o życie stłumi wszelkiej inne pragnienia.

(…)Pan uspokaja nas też, że nie powinniśmy obawiać się potęg tego świata, a w szczególności naszych potężnych sąsiadów, ponieważ naszych granic strzeże Maryja, i tłumaczy:Niemcy jako mocarstwo skończą się bezpowrotnie i koniec tego państwa wstrząśnie całą Europą. To, co się w tej chwili wśród nich ujawnia, ukazuje Europie ich właściwą naturę, do tej pory skrywaną pod maską „ucywilizowania”. Dlatego nie będą mieć żadnej pomocy ani przyjaciół, gdy ich dotkną kataklizmy. (…) Niemcy ze Wschodu (zwłaszcza Prusacy) mają za sobą wychowanie sowieckie, a dalszą przeszłość zbrodniczą — przeszłość, której nigdy nie żałowali (poza małymi grupami). Dlatego podatni będą na wszelką prowokację nieprzyjaciela (szatana).


Ale wy się nie lękajcie. Już nigdy stopa żołnierza niemieckiego nie stanie na waszej ziemi (będącej królestwem Maryi, w którym Ona już ma władzę). Kataklizmy dokończą dzieła zniszczenia w Niemczech, w niektórych zaś krajach dopuszczę je dużo wcześniej. (…) Gotowi jesteście przyjmować ślepo wszystkie nowinki i błyskotki, które napływają do was ze Wschodu i z Zachodu. (…)


Zjednoczenie — wyłącznie konsumpcyjne — Europy bogatej, bezbożnej, rozkładającej się duchowo, odrzucającej Mnie i zadufanej w sobie, tak skażonej moralnie — musi runąć.(…)


Kataklizmy, córko, będą, zresztą widzisz, co się dzieje i w jak szybkim tempie się zbliżają (chodzi o ostatnie liczne trzęsienia ziemi). Ten czas już się rozpoczyna, ale wy nie lękajcie się. Zajmujcie się tworzeniem nowych form(…)A poza tym pragnę, aby zaznali lęku i trwogi przedśmiertnej ci, którym one są najbardziej potrzebne: bogaci i pewni siebie, zatwardziali w swoim zepsuciu, traktujący ubogich z pogardą i lekceważeniem; ci, którzy śmieją się z miłosierdzia, gardzą współczuciem, sami mianując siebie władcami losu i życia innych ludzi; ci, którzy odrzucili Mnie ze swego życia (odepchnęli z odrazą i niechęcią). Ich działalność pragnę zakończyć.Myślisz, że ich nie żałuję. Żałuję. Ale po stokroć bardziej lituję się nad tymi, którym oni niszczyli i niszczą życie, nie pozwalają żyć po ludzku, godnie — a takich są miliony. Tych, którzy Mnie sami nie chcą, uratować nie mogę, ale mogę wyzwolić skrzywdzonych przez nich, uciemiężonych, uwięzionych i prześladowanych.(…)Zapowiedziane czasy trwogi i śmierci już się rozpoczynają, ale wy ogniskujcie się na tworzeniu dzieł miłosierdzia, dzieł pokoju, gdyż taką rolę przeznaczyłem waszej ojczyźnie. Troszczcie się o waszych sąsiadów, troszczcie się o Wschód. (…) Władze Kościoła w Polsce muszą zrozumieć, że nadchodzi coś zupełnie nowego i trzeba działać w inny sposób, bardziej ofiarnie i pracując w łączności ze społeczeństwem, a nie ponad nim. (…)Będę wam tarczą i opoką. Dlatego nie lękajcie się, bo nawet śmierć ciała, jeśli Ja przy was jestem, nie przerazi was i nic wam uczynić nie zdoła. Przeprowadzę was przez nią sam i nie doznacie trwogi. Pamiętajcie, że nieśmiertelni jesteście i dom wieczysty macie zapewniony. Kto z was z ucisku przybywa, otrzymuje ode Mnie szczęście nieskończone. Nie lękajcie się śmierci; lękajcie się grzechu, oczyszczajcie się i gotujcie, aby czas katastrof, klęsk, grozy i śmierci zastał was o Mnie opartych i czystych.(…)


„Koło ratunkowe” 13 II 1991 r. Anna, ojciec Jan Sieg
Za to coraz jaśniejsze staje się dla was, moi przyjaciele, że lęk o życie, groza i przerażenie są ostatecznym lekarstwem, jakie miłość moja może wam zaofiarować. Jest to ostatnie moje koło ratunkowe.(…)Moje dzieci. Dziękuję wam za wasz wkład pracy w książkę (Zaufajcie Maryi), którą pragnę wam (Polakom) dać ku ratunkowi waszemu. Obiecuję wam, że towarzyszyć jej będzie moje błogosławieństwo i łaska otwarcia się waszych umysłów na słowa moje i Matki mojej. Kiedy książka wyjdzie, spełniony zostanie pierwszy etap mojego planu ratowania was. Zrozumiecie, kim jest dla waszego narodu Maryja, jak bardzo was kocha i jakie ma plany pomocy wam. Pamiętajcie, że Ona buduje Mi tron w waszym kraju. Ale robotnikami budowy musi być cały wasz naród.(…)Chcę, ażeby „Słowa” moje dotarły jak najszybciej do tych, którzy zagrożeni są i to, co Ja im daję, jest jak gdyby kołem ratunko­wym, którego będą się mogli uchwycić w czasie nawałnicy. Inaczej zginą, bo Ja i tylko Ja jestem wam ratunkiem wobec grozy szalejącego zła i ze Mną tylko wytrzymać możecie napór nieprzyjaciela i ostać się. Inaczej porwie was jego wicher i wtedy podzielicie los narodów, których byt rozsypie się i pozostaną ruiny i nędza.  (…)


[Pytanie domyślne każdego z nas:  Panie, kiedy to będzie?]Spodziewaliście się ode Mnie dat: dawałem wam przykład z drzewa figowego — przeczytajcie jeszcze raz ten fragment (Mt 24, 32-33).  


”A od figowego drzewa uczcie się przez podobieństwo! Gdy jego gałązka staje się soczysta i liście wypuszcza, poznajecie, że zbliża się lato.  Tak samo i wy, kiedy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach.”I Ja, Anno, oczekuję tej pory. Wiem, że niepokoi cię termin, bo chcesz uprzedzić innych. Podam ci go, kiedy będzie już bardzo bliski, abyś się nie martwiła o twoich bliźnich. Ale jeszcze wytrzymaj, przyjmując niewiedzę jako pokutę za wspólne winy. Dobrze? Jutro będę cię potrzebował, córko.(…)


 Przekaż (Janowi), że nie chcę wam podawać dnia, ale podałem już porę roku (Iz 18, 5) i miejcie ją w pamięci!„Bo przed winobraniem, gdy kwiaty opadną  i zawiązany owoc stanie się dojrzewającym gronem, wtedy On obetnie gałązki winne nożycami, a odrośle oddawszy odrzuci.”


 cd. werset 6:


 „Wszyscy razem pozostaną dla górskich ptaków drapieżnych i dla dzikich zwierząt na ziemi. Drapieżne ptaki na nich żerować będą latem, a wszystka dzika zwierzyna na nich przezimuje.”(…)[Tu też widzimy wyraźnie, że chodzi o miesiąc czerwiec dopisek wydawcy KLD]Ale czas oczyszczenia już jest w drzwiach– Zdaje się, dzieci, że wy nawet znajdując się w oku cyklonu nie będziecie się orientować, że w nim jesteście. Rozejrzyjcie się dookoła w tym, co się dzieje na Zachodzie, jak narody pyszne swoim bogactwem i bronią targują się o pierwsze miejsce w rządzie Europy dążąc do władzy nad całym światem – a czynią to w przededniu własnej zguby. Zaś Syn mój mówił wam: zabiegajcie o przyjaciół wśród państw skromnych i ubogich. (…)Wciąż jeszcze możecie wybierać, ale to już czas krótki, a także wybór wasz ostateczny.
To są już ostatnie ostrzeżenia i ostatnie moje napomnienia.

Do tego warto na moim kanale YouTube wysłuchać 4 filmów z wykładem ks.Jana Siega opiekuna Anny i wszystko się wie jaki nas los. Jakość filmików jest słaba gdyż miałem to nagrane na dawne kasety magnetofonowe które przegrałem za opłatą cyfrowo.

.

.

https://www.youtube.com/results?search_query=jan+sieg

.

https://www.youtube.com/results?search_query=jan+sieg

.

Posted in Inne Orędzia, Nasz smutny czas, Objawienia, Patriotyzm, Proroctwa, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 441 Komentarzy »

Ważne proroctwa „Małej dziewczynki z Meksyku

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 lipca 2021

Ten wpis trochę nietypowy. Moim zamiarem jest aby to czytelnicy wyszukali informacje i stworzyli wpis. Znalazłem niedawno informację o Małej dziewczynce z Meksyku.

Mówią, że ma wizje – właściwie wizje i objawienia – które zaczęły się, gdy miała zaledwie trzy lata. Urodziła się w 2013 roku.

To było sześć lat temu tj. w 2016 roku miała 3 lata i rozpoczęły się wizje i podobno trwają do dziś.

Nie została sfotografowana ani publicznie zidentyfikowana. Jej rodzice nalegają na tę anonimowość. Jej przesłania i pewne szczegóły zostały powierzone katolickiej działaczce.

(Nie, to nie jest ona .)

Poza jej wiekiem istnieją jej fascynujące i dość wstrząsające przepowiednie, w tym rzekomo pilne dotyczące zdarzeń naturalnych i „ostrzeżenia”. Podobno dziewczynka ta posiada również stygmaty.

Wiem że do dzisiaj otrzymała 50 orędzi zapisanych bądź narysowanych na kartce. W języku polskim nie znajdziecie nic na ten temat, ani nie ma osoby by coś o tym zdarzeniu wiedziała. Ponieważ wielu czytelników dobrze posługuje się różnymi językami, to liczę na to że znajdziecie wiele informacji na ten temat i umieścicie na blogu. Macie ważne zadanie, które przyczyni się do czegoś dobrego a nie rzucanie obelgami.

NADESŁAŁ SŁAWEK

Tu podaje kilka skrotow tego co udalo mi znalez do tego glownego wpisu Padre Pio nauczył ją odmawiać święty różaniec po łacinie
Tutaj przedstawię proroctwa, które otrzymała ta mała meksykańska dziewczynka, są cztery bardzo ważne,
Pierwsza wizja: Trzesienie ziemi
Ta mała dziewczynka mówi, że w cały Meksyk będzie się mocno trząść, ale nie tylko w Meksyku na świecie tez. a tu pod tym filmem jeden z komentarzy: Nasz Ksiądz… powiedział nam na mszy, być może tak jak w styczniu tego roku, że jedna z uczennic Szkoły Parafialnej… przyszła z płaczem i powiedziała mu, że widziała ogień wydobywający się z wulkanów i że wielu ludzi zginęło, przerażało ją tyle zniszczeń, ale nasz Ksiądz wspomina, że ​​może spała i nie martw się. Ale dla mnie… to było jasne objawienie dla Salwadoru, musimy tylko prosić naszego ukochanego Ojca o Miłosierdzie i aby nasza wiara wzrastała.
Druga wizja :
Wirus gorszy od covida
Ta dziewczyna już ogłosiła, że ​​nadchodzi nowy wirus
Jaime Duarte analizuje, że prawdopodobnie jest to wirus ospy, który wróci silny, aby pojawić się na całym świecie, ponieważ dziewczyna narysowała wirusa i narysowała świat Trzecia wizja Dziewczyna rysowała świat a nad światem księżyc rozdzielił się na pół i te proroctwa zostali podarowani w Santa Julia, gdzie rozeznali z duchem świętym, co oznaczało, że święto otwartego Bożego Ciała zostanie odebrane, a moc zostanie zabrana z ust ariztía ojciec michele powiedział pamiętaj, co ojciec Micheale powiedział o apostazji i diabel zabierze się do kościoła i pójdzie zmienić modlitwę konsekracyjną w kościele i za każdym razem ksiądz nie będzie już konsekrował Ciała Chrystusa Ciało Chrystusa miało zstąpić w tym czasie, ponieważ rytuał konsekracji miał zostać zmieniony i wszystkie wymienione słowa nie miały już na celu konsekracji ciała Chrystusa” i są związane z proroctwem tej dziewczyny, która również widziała, że ​​księżyc się rozpadł na pół Czwarta wizja Ta mała Meksykanka też miała tę wizję, w której jest trzecią wojną światową https://www.youtube.com/watch?v=GiWkgrfz9VA

NADESŁAŁ SŁAWEK

Tutaj do glownego wpisu znalazlem na jednych z blogow:

Mała otrzymuje dziesiątki Przesłań od Jezusa i Maryi na temat Ostrzeżenia, co jej mówią?

„Sługa Najświętszych Serc Jezusa i Maryi”

Dzieci i młodzież są często wybierane na adresatów orędzi Jezusa, Maryi, aniołów i świętych.

Tak było w przypadku Łucji, Hiacynty i Franciszka Marto, widzących z Fatimy, sześciu widzących z Medziugorja, czterech dziewcząt z Garabandal, Bernadetty, dziewczyny, której Dziewica objawiła się w Lourdes we Francji i wielu innych.

Ale jest aktualny przypadek, który dotyka nas bardzo, dziewczyny, 9-letniej meksykańskiej duszy ofiary, która w 2021 roku przyjmuje i widzi Naszego Pana Jezusa Chrystusa w wieku trzech lat.

Jest również prorokiem i nosi imię, które nadał jej Jezus i Maryja: „ Służebnica Najświętszych Serc Jezusa i Maryi ”, której tożsamość jest utrzymywana w tajemnicy, aby ją zachować.

W tym miejscu porozmawiamy z Wami o głównych objawieniach, jakie daje, a które zostały uzyskane przez meksykańskiego dziennikarza Jaime Duarte, wybranego przez Dziewicę na odbiorcę spowiedzi małej Sługi.

Ta dziewczyna jest duszą ofiary, to znaczy cierpi za innych, która przyjmuje i widzi Najświętszą Maryję Pannę i Jezusa obecnie w wieku 9 lat w 2021

roku. Solari Parravicini zrobił ze swoimi psychografami.

Dziennikarz, który przeprowadził z nią wywiad w maju 2021 roku, to meksykański Jaime Duarte, założyciel radia i telewizji Cisne.

W opisie tego filmu zostawiamy Wam linki do filmów, w których sam Jaime Duarte opowiada o tej sprawie.

Być może Duarte został wybrany, aby przekazać wiadomości i ostrzeżenia o nadchodzącym Ostrzeżeniu lub oświeceniu sumień, dawane przez małego sługę, ponieważ on sam przeżył szczególny skrócony osąd Ostrzeżenia.

Dziewczyna dorasta w parze z Jezusem i Maryją i rozumie coraz więcej nadprzyrodzonych przesłań, choć zawsze rozumiała je globalnie.

Do tej pory ta mała dziewczynka otrzymała 50 wiadomości.

Oprócz Jezusa i Maryi ukazali się jej także mistycy i święci, tacy jak Ojciec Pio, który nauczył ją odmawiać różaniec po łacinie, Josemaría Escrivá de Balaguer, założyciel Opus Dei, czy Luisa Picarreta, która nauczyła ją męki Jezusa Chrystusa, którego widziała w życiu, z Jezusem jako twoim przewodnikiem.

Otrzymała także San Martín de Porres i doktor Kościoła Santa Hildegarda de Bingen, a także pastuszków z Fatimy.

Ukazali się jej także św. Michał Archanioł, Anioł Stróż i św. Teresa od Dzieciątka Jezus.

A lista jest jeszcze dłuższa.

W wieku trzech lat ledwo mogła mówić, rysowała obrazki i opowiadała rodzicom niezwykłe rzeczy, o których dziewczyna nie może pomyśleć, nawet jeśli była ukształtowana w wierze katolickiej.

I dlatego ta dziewczyna ma dla nas wiele do zaoferowania, ponieważ otrzymuje rzeczy, które tylko Niebo może jej objawić i prosi nas, jak Matka Boża obecnie w Medziugorju, abyśmy zmienili nasze życie na lepsze.

I zapowiada triumf Najświętszych Serc Jezusa i Maryi, jak zapowiedziała Dziewica w Fatimie i Medziugorju: „Nareszcie moje Niepokalane Serce zatriumfuje”.

W towarzystwie Dziewicy, jak chłopcy z Medziugorja i Fatimy, odwiedziła niebo, czyściec i piekło.

A w piekle spotkała krewnego wołającego o jego uwolnienie.

Ma też wizje, sny i lokucje, a niedawno w 2021 roku dowiedzieliśmy się, że ma dar prorokowania, czyli poznania np. przyszłości osoby lub rodziny pod kątem prawdopodobieństwa ich potępienia.

Musisz wiedzieć, że mały Meksykanin nie ogląda telewizji i pobiera lekcje w domu – homeschooling.
Była również oceniana przez lekarzy specjalistów i psychologów, którzy stwierdzili, że jest całkowicie zdrowa.

Ma księdza jako kierownika duchowego, a biskup diecezji jest świadomy wydarzeń.

Kiedyś ofiarowała się jako dusza ofiary iz tym oddaniem powstrzymała katastrofę naturalną.[1]

Jako „dusza ofiary” dziewczyna cierpi męki Męki Pańskiej.

A w szczególnych sytuacjach lub istotnych datach w kalendarzu liturgicznym otrzymuje stygmaty Pana na dłoniach, stopach i boku, chociaż nie krwawi.

Wizyty Jezusa i Maryi są w jej sypialni.

17 lutego 2019 roku, gdy Meksykanka miała zaledwie sześć lat, wezwała do pilnego nawrócenia się do Boga Jedynego i Trójjedynego, i powiedziała, że ​​coś bardzo trudnego zbliża się do Meksyku i świata, bo to jest w Woli Boga, zawsze!

I otrzymywała z Nieba różne wiadomości o bliskości Wielkiego Ostrzeżenia Bożego dla świata.

Jej rodzice nie powiedzieli jej ani nie powiadomili o zdarzeniu.

Charakterystyki, które opisuje, a nawet rysuje, idealnie do niej pasują.

Nie ma wątpliwości, że z powodu kryzysu zdrowotnego związanego z koronawirusem świat doświadcza oczyszczenia z problemów psychologicznych, duchowych, ekonomicznych i wzrostu ubóstwa.

I w tym kontekście nasz Pan Jezus Chrystus i Najświętsza Maryja Panna dadzą małemu Sługi znać o bliskości tego wielkiego uniwersalnego wydarzenia, jakim jest Ostrzeżenie, gdzie Bóg pokaże nam nasze grzechy bez różnicy rasy, płci czy narodowości, zobaczymy jak widzi naszą duszę.

Dziewczyna zna szczegóły nadchodzących wydarzeń, które nie wyłaniają się z telewizji, filmów czy książek.

I w tym sensie, odkąd była mała, wiedziała, że ​​po Ostrzeżeniu nadejdzie trzecia wojna światowa.

[1] erupcja wulkanu

I że przed [Ostrzeżeniem] będą zjawiska telluryczne, trzęsienia ziemi, tsunami, erupcje wulkanów, nie tylko w Meksyku, ale na całym świecie.

Mówi również o przybyciu przed ostrzeżeniem komety i meteoru, które będą bardzo blisko Ziemi.

Powiedziała, że ​​mała gwiazda spadnie z komety w miejscu oddalonym od miast.

A na jednym z rysunków, które Jaime Duarte widział osobiście, księżyc jest podzielony na dwie części.

Twierdzi, że Wielkie Ostrzeżenie jest tuż za rogiem, bardzo blisko i mówi, że Niebo ma pilną potrzebę przygotowania się na to wydarzenie, ponieważ ogromnemu wstrząsowi sumień towarzyszy zjawisko astronomiczne.

Pan powiedział jej, że Ostrzeżenie jest aktem Jego miłosierdzia, a nie karą.

Jest to ważne, aby wyjaśnić, ponieważ być może jest to ostatnia okazja, jaką daje nam Pan, abyśmy mogli do Niego powrócić.

Pan dał jej również znać, że na arenie międzynarodowej zbliża się potężne trzęsienie ziemi, które będzie miało niszczący wpływ na Meksyk, jej kraj.

I co najmniej cztery lub pięć razy ta Sługa Najświętszych Serc Jezusa i Maryi budziła się o świcie płacząc w udręce, ponieważ Pan pokazał jej zniszczenie w jakiejś części ziemi, około sześć godzin przed urzeczywistnieniem tego wydarzenia .

Stało się to, gdy się obudziła i powiedziała, że ​​widziała zniszczenie i śmierć na obszarze ciemnoskórych ludzi o skośnych oczach. Katastrofa telluryczna miała miejsce w Indonezji.

Pewnego razu, bez wiedzy geograficznej, narysowała jedną trzecią ziemi z 23 krajami, takimi jak Japonia, Francja i Korea, a zajmując powierzchnię narysowała grubego robaka, który, jak mówi, jest nowym wirusem, który zaatakuje ludzkość.

Lekarz zobaczył rysunek i powiedział, że przypomina wirusa ospy.

Wspomina również w części swoich 50 przesłań i wizji, że widzi Kościół na wpół zniszczony, metaforę, która wyraża się w świątyni w połowie zniszczonej, a w drugiej połowie w całości, i że być może jest to sytuacja dzisiejszego Kościoła katolickiego.

Orędzia zachęcają do duchowego przygotowania do Wielkiego Ostrzeżenia i starają się nie grzeszyć, a zamiast tego modlić się i wstawiać za ludźmi, którzy znajdują się w sytuacji grzechu.

Niech Jezus dotyka naszych serc i podąża za Mszą świętą, żyj Eucharystią, czytaj Biblię, nawiedzaj Najświętszy Sakrament w Godzinach Świętych i odmawiaj Różaniec Święty.

Zaleca używanie sakramentaliów, takich jak woda święcona, szkaplerz Virgen del Carmen, medalik San Benito i poświęcenie się Najświętszej Maryi Pannie; post i czynienie pokuty.

Dziewica i Jezus proszą Ją, aby ofiarowała nasze cierpienia, których doświadcza ze swoim.

Niesienie krzyża, co widać, gdy pewnego razu matka nie zrozumiała, co się z nią dzieje i zabrała ją do lekarza, który nic w niej nie znalazł.

Dziewczynka poczuła się jednak bardzo źle i lekarz zbadał ją iw końcu znalazł w jej szyi cierń z korony Jezusa.

Dziewica prosi, abyśmy jako przygotowanie poddali się Woli Bożej.

Oprócz przygotowania plecaka z wodą i jedzeniem, ciepłą odzieżą i świętym olejem, wodą i poświęconymi lub egzorcyzmowanymi świecami; a kiedy nadejdzie czas, aby zapieczętować drzwi i okna krwią Jezusa na czas Ostrzeżenia.

Ale najważniejsze jest odłożenie grzechu na bok, życie w stanie łaski, przyjmowanie Komunii św. i spowiedzi.

Pierwszą rzeczą, którą musimy zrobić, jest praktykowanie przyjmowania sakramentów.

Cóż, do tej pory chcieliśmy wam opowiedzieć o tym niezwykłym przypadku małej Służebnicy Najświętszych Serc Jezusa i Maryi, która jest wymowna w orędziu, że musimy przygotować się na Wielkie Ostrzeżenie i trwać w Bożej łasce.

Zapis z filmu FOROS DE LA VIRGEN MARIA

https://www.youtube.com/watch?v=PZs6TIB9Tcs&ab_channel=ForosdelaVirgenMaría
Kobieta ubrana w słońce , Saturday at 2:57 AM#49

Posted in Ciekawe, Inne Orędzia, Proroctwa | Otagowane: | 216 Komentarzy »

Przesłanki potwierdzające wpisy w kategorii „koniec czasów”

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 czerwca 2021

28 sierpnia 2019 roku wstawiłem wpis pt. ‚Koniec czasów – Synod”. Upłynęło 2 lata i pojawił się na stronie Watykanu artykuł który dokładnie potwierdza spełnienie się treści wstawionych na blogu przed dwoma laty.

Link do mojego artykułu

W Vatican News dnia 9 marca 2021 roku ukazał się artykuł pt. „Przełom w sprawie wspólnej dla chrześcijan daty Wielkanocy?”

Link poniżej

https://tiny.pl/9h5cb

https://tiny.pl/9h5dt

W komentarzu przed miesiącem pisałem tak:

Synod będzie prawdopodobnie w 2025 roku gdyż już papież Jan Paweł II go zapowiedział.
Z okazji zakończenia Jubileuszu Roku 2000, 6000 dzieci z całego świata spotkało się w Watykanie z Papieżem Janem Pawłem II. Miliony innych dzieci śledziło to spotkanie w telewizji. W ten sposób, tak jak Rok Święty rozpoczął Jubileusz z dziećmi, Ojciec Święty chciał go zakończyć również z nimi. Impreza odbyła się w piątek po południu, dnia 5 stycznia 2001 r. Dzieci podarowały Papieżowi pieśni, tańce i prezenty reprezentujące 5 kontynentów. Przemówienie Papieża było kulminacyjnym momentem Spotkania;
Oto przemówienie jakże prorocze:

Drodzy dzieci i chłopcy, witam was z radością:

Bardzo się cieszę, że jestem wśród was tego popołudnia. Dziękuję za to piękne przyjęcie, które zorganizowaliście właśnie na zakończenie jubileuszu. Serdecznie pozdrawiam was wszystkich: tych z sali Pawła VI i tych, którzy są z nami zjednoczeni za pośrednictwem telewizji. (�).

Wraz z dziećmi rozpoczął się Rok Święty; i było sprawiedliwe, że na nich też zakończę. To pozytywny znak nadziei, konkretne pragnienie życia. To przede wszystkim hołd złożony dzieciom, do których Jezus czuł upodobanie i którymi otaczał się. Ludowi i swoim uczniom wskazywał dzieci jako wzór wejścia do królestwa niebieskiego.

Drodzy przyjaciele, wasze święto nosi tytuł „Podążając za kometą” i przywodzi na myśl uroczystość Objawienia Pańskiego, którą będziemy obchodzić jutro. Kometa przywodzi na myśl Mędrców, tajemnicze postacie, mędrców, wykształconych, znawców astronomii, o których mówi Ewangelia. Ale jeśli przyjrzymy się bliżej, mieli serce dziecka, zafascynowane tajemnicą; i szybko przyjęli zaproszenie gwiazdy i zostawili wszystko, by oddać cześć królowi żydowskiemu, który urodził się w Betlejem.

Drodzy przyjaciele, wy, którzy jesteście dziś dziećmi, jutro będziecie stanowić pierwsze pokolenie dorosłych chrześcijan trzeciego tysiąclecia. Jak wielka jest wasza odpowiedzialność! Będziecie bohaterami następnego jubileuszu w 2025 roku. Do tego czasu będziecie wspaniali; Być może założycie rodzinę, przyjmiecie życie kapłańskie lub poświęcicie się specjalnej misji w Kościele w służbie Bogu i waszym braciom.

A ja, który miałem wielką satysfakcję z wprowadzenia Kościoła w trzecie tysiąclecie, patrzę na was z sercem pełnym nadziei. W waszych oczach, w waszych czułych twarzach zdaje się, że już dostrzegam cel następnego jubileuszu. Odwracam się i modlę się za Was. Drodzy chłopcy, trzymajcie się wysoko i palcie pochodnię wiary, którą dziś po południu w idealny sposób daję wam i waszym współczesnym ze wszystkich stron ziemi. Oświetlajcie ścieżki życia tym światłem; spalcie świat miłością!

Posted in Kościół, Proroctwa, Warto wiedzieć, Znaki czasu | Otagowane: , , | 65 Komentarzy »

Gisella Cardia – Widząca z Trevignano teraz jest w Polsce

Posted by Dzieckonmp w dniu 10 Maj 2021

Pierwsze spotkanie

Drugie spotkanie

Co mówi Bóg o sobie – wywiad

Cierpienia przyjdą ze Wschodu

Posted in Inne Orędzia, Objawienia, Proroctwa, Warto wiedzieć, Świadectwa | Otagowane: , , , | 380 Komentarzy »

Kiedy znów nadejdzie komunizm

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 stycznia 2021

W latach 1961-1965 w Garabandal, mieście w Kantabrii, miały miejsce pewne objawienia maryjne, o których María już zapowiedziała żegnając się z Fatimą, przepowiadając coś w rodzaju „do zobaczenia w San Sebastián”: dokładnie, prawdziwe imię tej miejscowości jest San Sebastián de Garabandal.

Objawienia maryjne poprzedziły manifestacje Michała Archanioła, z których pierwsza miała miejsce 18 czerwca 1961 r.  Jej bohaterkami były cztery dziewczynki: „Conchita, Mari Loli, Hiacynta i María Cruz”. Celem tych anielskich objawień było przygotowanie ich na przyjście Maryi Dziewicy, które miało miejsce po południu w niedzielę 2 lipca 1961 roku.

Wraz z typowymi zaleceniami prowadzenia pobożnego życia, Dziewica uczyniła z nich prorocze objawienia, które dotknęły całą ludzkość, o wyraźnym apokaliptycznym charakterze, które są związane z proroctwami maryjnymi innych objawień, ale które mimo to mają szczególny charakter. Zawierają liczne konkretne szczegóły dotyczące tego, jak nastąpi koniec czasu, eschatologiczne środowisko, w którym nastąpi koniec tego świata, jaki znamy.

Te przepowiednie koncentrują się na ogłoszeniu trzech apokaliptycznych zjawisk: Ostrzeżenia, Wielkiego Cudu i Kary. Jeśli chodzi o Ostrzeżenie, to będzie ono polegało na wewnętrznym oświetleniu świadomości, której doświadczą WSZYSCY mieszkańcy Ziemi, dzięki czemu będziemy widzieć swoje życie tak, jak widzi je Bóg – dla którego WSZYSCY będziemy dostrzegać obecność Boga―, doświadczając konsekwencji naszych złych uczynków, całego zła, które popełniliśmy, dając nam możliwość odpokutowania i naprawienia naszych win; Cud – który nastąpi kilka miesięcy po Ostrzeżeniu – będzie składał się z nadprzyrodzonego zjawiska o olbrzymiej wielkości, które jasno zademonstruje istnienie Boga i które będzie miało miejsce w Garabandal, gdzie pozostanie na zawsze. Jeśli chodzi o karę – która nadejdzie, jeśli świat nie zostanie nawrócony w wyniku dwóch poprzednich zjawisk – będzie ona składać się z serii ogromnych kataklizmów, które wstrząsną Ziemią, najprawdopodobniej w wyniku uderzenia asteroidy lub jako poboczny efekt przejścia przez Atmosferę ziemską ogona komety. Te katastroficzne zjawiska spowodują ogromną śmiertelność i dlatego przez Ostrzeżenie i Wielki Cud mamy możliwość nawrócenia się, aby śmierć nie zaskoczyła nas nieprzygotowanych.

Ale dodatkowo proroctwa zawierają szereg wydarzeń, które mają być jak znaki poprzedzające te dwa eschatologiczne zjawiska, wydarzenia, które byłyby symptomatyczne, że czas się skończył, że wszystko ma się uwolnić.

Epicentrum objawień w Garabandal miało miejsce podczas słynnych „nocy krzyków” – 19 i 20 czerwca 1962 r., Dwa dni przed Bożym Ciałem noce, podczas których widzący mieli przerażające wizje Ostrzeżenia i Kary, wizje tak zniechęcające, że dzieci wybuchły szokującymi krzykami. Krzyki dziewcząt były tak straszne, że obecni tam ludzie byli zszokowani, popadając również w intensywny strach.

W gazecie Garabandal Journal w listopadzie i grudniu 2003 r. podano, że pierwszej nocy w momencie manifestacji Ostrzeżenia dzieci widziały moment wielkiego cierpienia Kościoła i świata. W 1967 roku widząca Mari Loli jako pierwsza mówiła o tym doświadczeniu, pisząc tak trzy lata później: „Chociaż nadal widzieliśmy Dziewicę – w „noc krzyków”- zaczęliśmy także widzieć wielką rzeszę ludzi, którzy wiele wycierpieli i krzyczeli z największej udręki. Najświętsza Dziewica wyjaśniła, że ​​ten wielki ucisk – który nie będzie jeszcze Karą – nadejdzie, ponieważ nadejdzie czas, kiedy Kościół będzie sprawiał wrażenie, że ma umrzeć, że przejdzie przez straszny test. Zapytaliśmy Matkę Bożą, jak będzie się nazywał ten test, a Ona powiedziała nam, że „KOMUNIZM”. ―Wyciąg z książki o Garabandal Ojca Eusebio Garcia de Pesquera.

A zgodnie z przepowiedniami komunizm przyjdzie w parze z rosyjską inwazją na Europę. Rzeczywiście, cztery widzące dziewczyny z Garabandal opisywały okoliczności społeczne, które będą otaczać nadejście Ostrzeżenia przy różnych okazjach. Zgodnie z tymi narracjami, na krótko przed ostrzeżeniem, szybko i nieoczekiwanie nastąpi sytuacja pod przywództwem Rosji, co będzie oznaczać, że społeczeństwo na całym świecie – a przede wszystkim w Europie – ponownie zostanie zdominowane przez komunizm. W ekstazie powiedziano nawet, że jeśli się nie nawrócimy, Rosja przejmie władzę nad światem, co zbiega się z przesłaniem fatimskim. Świat nie będzie na to czekał, bo fałszywie uwierzy, że komunizm zniknął.

23 lutego 1943 r. Siostra Łucja z Fatimy, „która spędziła 21 lat w Hiszpanii, wysłała dokument do biskupa Tuy-Vigo, prałata Antonio Garcíi, w którym napisała: „Jeśli biskupi Hiszpanii spełnią już wyrażone życzenia Naszego Pana i podejmą prawdziwą reformę w społeczeństwie i duchowieństwie. Ale jeśli nie, to ona (Rosja) znów będzie wrogiem, którym Bóg jeszcze raz ich ukarze ».

Jednak według Matki Bożej z Garabandal która powiedziała Conchicie, ze względu na okoliczności kubańskiego kryzysu rakietowego, że żadna przyszła konfrontacja militarna nigdy nie osiągnie charakteru wojny światowej.

Moment wybuchu działań wojennych w różnych częściach Europy nastąpi w okolicach  podróży papieża do Moskwy, jak potwierdza Albrecht Weber w swojej książce o Garabandal, wydanej w 1993 r. : «Papież pojedzie do Rosji, Moskwy. Kiedy wróci do Watykanu, wkrótce w różnych częściach Europy wybuchną działania wojenne. 

Jeśli chodzi o źródło tych informacji, Weber utrzymuje, że „Conchita opowiedziała mu o tym podczas długiej rozmowy w swoim domu 14 listopada 1965 roku”.

Sam Ojciec Pio powiedział Conchicie, kiedy odwiedziła go w 1968 roku, że Cud nadejdzie z powodu dużej ilości krwi  Europejczyków, oceanów krwi. „Wielki Cud Boży będzie musiał zostać zapłacony dużą ilością krwi w całej Europie” – powiedział jej Ojciec Pio. Weber potwierdził źródło tej wiadomości, powołując się na matkę Conchity.

Dziewica powiedziała Conchicie w Garabandal, że komunizm wróci do Hiszpanii, chociaż nie będzie go cierpieć tak intensywnie, jak reszta Europy, być może dlatego, że cierpiała już podczas wojny domowej w latach trzydziestych XX wieku. Jednak komunistyczna inwazja dotrze na kilka dni do San Sebastián de Garabandal i tam niektórzy ludzie zostaną zabici za wiarę. 

We wspomnianej książce Albrechta Webera zebrane są w tym względzie świadectwa widzących:

Conchita : Kiedy ponownie nadejdzie komunizm, wszystko się wydarzy.

Weber : Co masz na myśli mówiąc „przyjdzie ponownie”?

Conchita : Tak, kiedy wróci.

Weber : Czy masz na myśli to, że komunizm najpierw zniknie, a potem wydarzy się to, co powiedziałaś wcześniej (Ostrzeżenie)? „Należy wziąć pod uwagę, że w czasie wywiadu i publikacji książki w wielu krajach Europy komunizm był jeszcze bardzo żywy”.

Conchita : Nie wiem, Dziewica powiedziała po prostu „kiedy ponownie nadejdzie komunizm”.

W tym samym duchu widząca Mari Loli w wywiadzie przeprowadzonym przez o.Franciszka Benaca w dniu 29 września 1978 roku stwierdziła, co następuje:

Ojciec Benac : Czy Dziewica mówiła o komunizmie?

Mari Loli : Matka Boża często mówiła o komunizmie. Nie pamiętam, ile razy, ale powiedziała, że ​​nadejdzie czas, kiedy komunizm będzie się wydawał na całym świecie. Myślę, że to było wtedy, gdy powiedziała nam, że księżom będzie ciężko odprawiać Msze św. I rozmawiać o Bogu i sprawach boskich.

Na pierwszy rzut oka przepowiednia wydaje się naciągana, ponieważ komunizm z wyjątkiem kilku krajów sprawia wrażenie skończonego, należy do przeszłości … ale nic nie może być dalsze od rzeczywistości: W książce Nowy porządek Świata autor potwierdza, że komunizm jest dziełem Synagogi Szatana, ponieważ właśnie Rząd Światowy będzie komunistyczny, co będzie kulminacją Nowego Porządku Świata, jego najcenniejszego celu. Czemu? Cóż, śmiem twierdzić, że z dwóch podstawowych powodów: ponieważ komunizm jest z natury totalitarny, a totalitaryzm da absolutną władzę rządzącej światem satanistycznej mafii, dzięki której mogą zniewolić zniewolone masy w orwellowskim świecie do woli. … A ponieważ system komunistyczny jest wściekle antychrześcijański, ma charakter satanistyczny, tak jak Karol Marks, jego założyciel, jako satanista.

Jak widać z analizy objawień w Garabandal, można wnioskować, że ponowne pojawienie się komunizmu w Hiszpanii jest właśnie jednym ze znaków poprzedzających koniec czasów. Można w to wierzyć lub nie, ale pewne jest to, że rewolucja komunistyczna w Hiszpanii – choć według przepowiedni potrwa bardzo krótko – będzie początkiem burzliwego i problematycznego czasu nie tylko dla Hiszpanii, ale także dla Europy. I właśnie, zdaniem innych autorów, pierwszą oznaką tego nowego czasu będzie rozpętanie się nowego kryzysu gospodarczego, w który już wkraczamy.

 

 

Posted in Apokalipsa, Garabandal, III wojna światowa, Nasz smutny czas, ostrzeżenie, Proroctwa, Wielki Ucisk, Znaki czasu | Otagowane: , , , | 579 Komentarzy »

Globalny plan zmniejszenia populacji świata i obalenia przywódców na świecie

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 listopada 2020

Przypomnę jedno z pierwszych orędzi „Ostrzeżenie” bowiem zawiera tak w skrócie wszystko co stało już się i w czym uczestniczymy jak i to co za chwile się stanie. Orędzie z 26.11.2010

 

Moja umiłowana córko, wkrótce zostanie ci dany kierownik duchowy, który będzie cię prowadził. Ale pamiętaj, wielu Moich wyznawców jest wezwanych przeze Mnie, choć nie wszyscy przyjmują. Nie mogę, jak wiesz, ingerować w wolną wolę, Dar dla ludzkości. To nie ma znaczenia. Ważne jest teraz, by kontynuować to pilne Dzieło, aby Moje dzieci słuchały i zostały zbawione.
Znaki
Nie miej złudzeń, szykuje się zmiana i niedługo będzie tak wiele znaków, że będzie niewielu ludzi na tej ziemi, którzy ich nie dostrzegą. Znaki, o których mówię, są tymi, które są dawane poprzez Moich wizjonerów w objawieniach Mojej umiłowanej Matki Najświętszej w Europie. Wielu ludzi, którzy otwierają swoje umysły i uwalniają swoje spętane dusze, zrozumie, że to Przesłanie pochodzi z Niebios. Kiedy Moje dzieci ujrzą cudowne znaki, które będą widoczne w związku ze słońcem, będą wtedy znać Prawdę.
Zignoruj pogardę, naśmiewanie się i nienawiść, które będą okazywane, gdy ludzie będą czytać treść tego rękopisu. To samo spotkało Moich apostołów, którzy dzięki Darowi Ducha Świętego dokonali swojego dzieła. Ty także, Moja córko, otrzymujesz ten Dar. Nigdy go nie odrzucaj ani nie wątp w niego. Jest on realny i ty to teraz wiesz. Twoje wątpliwości zaczęły w końcu słabnąć.
Tak jak ci powiedziałem, ześlę ci pomoc. Dowód tej obietnicy zaczyna się teraz ukazywać. Dam ci także informacje o przyszłych wydarzeniach, które musisz ujawnić wszystkim, włączając w to niewierzących. Jakie to ma znaczenie, jeśli na początku nie uwierzą, skoro gdy te wydarzenia zaczną się spełniać, nie będą mieli innego wyjścia, jak tylko uznać prawdę.
Plan przygotowania wojny
Istnieje podstępny plan, realizowany przez światowe siły, by przygotować wojnę – zamiarem jest zmniejszenie światowej populacji. Módl się, módl się teraz, aby się przyczynić do zmniejszenia poziomu szkód, jakie ci źli ludzie chcą spowodować na ziemi. Ich niemądra wierność wobec zwodziciela skutkuje tym, że poprzez szatańskie moce, które otrzymują pod jego wpływem, są zdeterminowani, aby za wszelką cenę wypełnić to zadanie.
Plany odsunięcia papieża Benedykta
Podjęte są także plany przejęcia kościołów i różnych wyznań, łącznie z Watykanem. Mój papież, Mój umiłowany Benedykt, jest otoczony przez tych, którzy planują jego upadek. Inni światowi przywódcy, nieświadomi sił stojących za nimi, ukrytych w ich własnych szeregach, też mają być wzięci na cel z możliwością ich odsunięcia.
Moje dzieci, obudźcie się i walczcie. To jest bardzo realna wojna, niepodobna do żadnej wojny, którą widziano na ziemi. To jest wojna o was, o każde z Moich dzieci. Wy jesteście celem. Problem jest w tym, że nie widzicie przeciwnika. Tchórze w sercu, nie mają odwagi się ujawnić.
Potajemne spotkania
Mając obsesję na punkcie siebie samych, spotykają się potajemnie wewnątrz waszej własnej społeczności i są rozrzuceni po wszystkich pozycjach społecznych. Znajdziecie ich nie tylko na korytarzach waszych rządów, ale także w waszym wymiarze sprawiedliwości, w siłach policji, świecie biznesu, systemie edukacji i wojsku.
Nigdy nie pozwólcie tym ludziom dyktować wam, jak macie się modlić. Obserwujcie, jak będą próbować kierować waszym życiem, i zacznijcie się teraz przygotowywać na to, co was czeka.
Ostrzeżenie przed ogólnoświatowymi szczepieniami
Po pierwsze, módlcie się w grupach. Módlcie się za tych ludzi, którzy są zagorzałymi poplecznikami szatana. Modlitwa pomoże wam zapobiec niektórym z tych katastrof. Strzeżcie się tych okropności, które będą chcieli narzucić poprzez szczepienia. Nie ufajcie żadnym nagłym globalnym inicjatywom szczepienia, których zamysł może się wydawać pełen współczucia. Miejcie się na baczności. Te grupy zmawiają się, aby kontrolować tak wielu ludzi, jak to możliwe – państwo za państwem.
Nie lękajcie się, ponieważ będę chronił Moich wyznawców, którzy się do Mnie modlą. Módlcie się także za te dzielne dusze spośród was, które zdecydowały się szerzyć Prawdę. Z wielu z tych ludzi się śmieją, ale oni w większości mówią prawdę.
Magazynujcie żywność
Nie polegajcie na dostawcach żywności. Przygotowujcie się teraz na przyszłość. Zacznijcie gromadzić żywność i uprawiać swoją własną. Zaopatrzcie się, jak gdyby nadchodziła wojna. Ci, którzy tak uczynią, postąpią dobrze. Modlitwa i oddanie się umocnią wasze dusze i uchronią was przed złymi drogami tych ludzi. Nigdy im nie pozwólcie kontrolować waszych umysłów lub przekonań poprzez naleganie na wprowadzenie praw, mających na celu niszczenie rodzin. Będą usiłować podzielić rodziny poprzez zachęcanie do separacji, włączając w to propagowanie rozwodów, wolności seksualnej i religijnej.
Morderstwo światowych przywódców
Będą propagować nienawiść między narodami, mordować światowych przywódców poprzez zamachy i odbierać ludziom wolność, zmuszając ich do uzależnienia się od dyktatury. Wkrótce będzie można zobaczyć Gniew Boga, bo nie będzie On zbyt długo tolerować ich niegodziwości, chyba że ci ludzie, którzy zdecydowali się podążać za swoimi organizacjami inspirowanymi satanizmem, odwrócą się od tych diabelskich okrucieństw. Módlcie się za nich.
Uważajcie, na jakich ludzi głosujecie w swoich krajach. Przyglądnijcie się, jak się prezentują wobec was poprzez słowa, które wypowiadają. Słuchajcie tych, którzy próbują was ostrzec. Wzywam was, abyście się modlili za tych, którzy się nie modlą, aby mogli się nawrócić, tak aby także oni mogli zostać zbawieni.
Wydarzenia, o których mówię, zaczną się wkrótce dokonywać. Złączcie się mocno razem, miejcie w gotowości swoje własne zaopatrzenie w żywność, postarajcie się uprawiać swoje własne warzywa i mieć inne potrzebne do życia rzeczy. To jest wojna przeciwko wam, choć nie będzie na taką wyglądać. Po prostu bądźcie czujni.
Kościoły zostaną zamknięte
Wy, którzy się zbierzecie na odwagę, by wrócić do swojego kościoła, nigdy się nie lękajcie modlić i otwarcie okazywać swoją wiarę. Wy, którzy się przyzwyczailiście do Mojego Kościoła, nie przyzwyczajajcie się. Bo tylko wtedy, kiedy ten szczególny Dar, który jest widocznym wyrazem waszej wiary, zostanie wam zabrany, Prawda w końcu stanie się dla was oczywista. A to spowoduje, że się zagniewacie.
Moja córko, powiedz Moim ludziom, żeby nie panikowali. Oni, Moi wyznawcy, będą ocaleni i będą uniesieni ze Mną na obłoki, by oczekiwać Mojego Nowego Raju na ziemi. Będą się radować Moim Nowym Rajem i ponownie połączą się ze swoimi rodzinami, które odeszły, w tym nowym Życiu Wiecznym. Muszą być silni, modlić się i okazywać sobie nawzajem miłość. Módlcie się, módlcie się, módlcie się zwłaszcza za te zagubione, oszukane dusze, które nie mają świadomości, jak ich postępowanie wpływa na ich los w życiu przyszłym.
Ci z letnimi duszami
Za Moje pozostałe dzieci, te z letnimi duszami, także się módlcie. Oni muszą powrócić do Mnie, i to wkrótce. Dzieci, dla wzajemnej miłości nie wahajcie się ostrzegać tych ludzi o prawdzie. Pokażcie im poprzez przykład znaczenie modlitwy, tak aby i oni nie byli straceni.
Bądźcie mocni. Nigdy nie poddawajcie się armii zwodziciela. Nigdy. Walczcie o to, w co wierzycie. Chrońcie teraz swoje rodziny. Wróćcie do Mnie. Naprawdę każdego dnia módlcie się Koronką do Mojego Bożego Miłosierdzia. Chrześcijanie, gdziekolwiek jesteście, módlcie się na różańcu. Pozwólcie Mojej Matce przyprowadzić was do Mnie poprzez Jej pośrednictwo.
Moje dzieci, płaczę za wami wszystkimi i potrzebuję, aby Moi wyznawcy licznie się teraz zgromadzili ze Mną przeciwko temu złu. Modlitwa jest odpowiedzią.
Wasz umiłowany Zbawiciel
Jezus Chrystus
 

Posted in Apokalipsa, Dzieła szatana w swiecie, Proroctwa, Warto wiedzieć, Znaki czasu | Otagowane: , , | 110 Komentarzy »

DLACZEGO TA JESIEŃ JEST TAK WAŻNA?

Posted by Dzieckonmp w dniu 1 października 2020

Przez te wszystkie lata prowadzenia bloga, czuwania i modlitwy, nigdy nie widziałem takiej zbieżności specyficzności w objawieniach prywatnych, jak teraz. Widzący z całego świata, którzy się nie znają, mówią różnymi językami, mają różne powołania i pochodzenie… teraz mówią praktycznie to samo: czas się skończył (przez to rozumie się „czas łaski”. Pani wspomniała w swoich objawieniach,  nie o końcu czasu, jaki znamy). Świat się zmieni i już nigdy nie będzie taki sam.

Co więcej, wszystkie ostatnie przesłania z Nieba wydają się zbiegać w czasie tej Jesieni. Zatem albo ci prorocy z całego świata są masowo oszukiwani – albo wkrótce zobaczymy poważne wydarzenia, które będą miały miejsce w ciągu najbliższych kilku miesięcy. 

Bracia, siostry i dzieci, ten czas musi być momentem wielkiej refleksji: wielu nadal nie słucha orędzi, które przychodzą z nieba przeze Mnie i moją Najświętszą Dziewicę . Od jesieni będą się pojawiać inne wirusy. Spójrz, co się dzieje w moim Kościele; zachowanie moich księży znajduje się pod obojętnym spojrzeniem tych, którzy mówią, że mają wiarę… —Jezus do Giselli Cardii,.
Powiedz wszystkim, że Bóg się spieszy, że jest to właściwy czas na Twój wielki powrót. Nie zostawiaj na jutro tego, co musisz zrobić. Zmierzasz ku przyszłości wielkich prób. Pedro Regis, 22 września 2020 r
Życie już nigdy nie będzie takie samo! Ludzkość jest posłuszna zarządzeniom globalnej elity i ta ostatnia będzie nieustannie biczować ludzkość, dając wam tylko krótkie chwile wytchnienia… Nadchodzi chwila oczyszczenia; choroba zmieni przebieg i ponownie pojawi się na skórze. Ludzkość będzie ciągle upadać, biczowana przez niewłaściwie używaną naukę wraz z nowym porządkiem świata, który jest zdeterminowany, aby uczynić bezwładną wszelką duchowość, jaka może istnieć w ludzkości. św.Michała Archanioła do Luz de Maria, 1 września 2020 r
Módlcie się, aby cierpienie zostało zmniejszone, ponieważ światło w ich sercach teraz zgasło. Moje szczerze umiłowane dzieci, mrok i ciemność wkrótce zstąpią na świat; Proszę Cię o pomoc, nawet jeśli wszystko musi się spełnić – Boża sprawiedliwość wkrótce uderzy…. Przedstawiłeś dobro jako zło, a zło jako dobro… Wszystko się skończyło, ale nadal nie rozumiesz. Dlaczego nie słuchasz mojej Matki, która wciąż daje ci łaskę bycia blisko ciebie? Jezus do Gisella Cardia, 22 wrzesień.   26 wrzesień 2020

Mój drogi ludu Boży, przechodzimy teraz egzamin. Tej jesieni rozpoczną się wielkie wydarzenia związane z oczyszczeniem. Przygotujcie się modląc się na różańcu, aby rozbroić szatana i chronić nasz lud. Upewnij się, że jesteś w stanie łaski, składając spowiedź generalną przed księdzem katolickim. Rozpocznie się duchowa bitwa.
—Fr. Michel Rodrigue w liście do wiernych, 26 marca 2020;
Moje dziecko, nie mogę już dłużej powstrzymywać ręki sprawiedliwości dla świata, który szuka naprawy, ponieważ ludzkość straciła świadomość grzechu. —Jesus to Jennifer, 24 sierpnia 2020
Jennifer dodała w osobistym komentarzu 28 września 2020 r .:
Weszliśmy w czas, przed którym od jakiegoś czasu byliśmy ostrzegani: „Kościół kontra anty-kościół, Ewangelia kontra anty-ewangelia”.
Czytelnik z Ontario w Kanadzie napisał:
Widząca z naszej okolicy, która przez całe życie otrzymywała orędzia od Matki Bożej , Przyszła do mnie dziś rano po Mszy św. I powiedziała, że ​​po raz pierwszy w czasie objawienia odwiedził ją sam Ojciec Niebieski, który powiedział jej, że czas jest niezwykle krótki, a to, co ma nadejść, będzie gorsze niż ktokolwiek się spodziewał.
A więc odpowiadając na zadane  pytanie, co jeśli [ci widzący] się mylą? Wówczas mamy do rozważenia trzy opcje:
1. Bóg nadal zwleka ze względu na grzeszników;
2. Każdy z widzących nieprawidłowo słyszał i rozszyfrował wizje / objawienia; lub
3. Widzący są oszukani.
Dlatego nadal czuwajmy i módlmy się. To mówię, gdy blokady zaczynają się na całym świecie w związku z tak zwaną „drugą falą”, można argumentować, że ostrzeżenia z Nieba już się ujawniają: blokady rozpoczęły się zaledwie kilka dni po pierwszym dniu jesieni. Ze swojej strony dodam, iż mam przekonanie że gdy kościoły zaczną się  ponownie zamykać, usprawiedliwione będzie stwierdzenie „ To jest zejście w ciemność ”, z wyraźnym poczuciem że ta ciemność, w którą ewentualnie wejdziemy, nie dobiegnie końca, dopóki Nasz Pan nie oczyści ziemi.  A więc to zejście w ciemność rozpocznie oczyszczenie. Po zamknięciu pierwszych kościołów w marcu i kwietniu wyraźnie wyczuwało się jak Pan mówi, że świat przeszedł już za Punkt, z którego nie ma powrotu.
Co twoje serce mówi ci o godzinie, w której jesteśmy? Podejrzewam że daje ci „poczucie pilności w twoim istnieniu”. Zwróć na to uwagę. Nie odkładaj na jutro tego, co musisz zrobić dzisiaj. Pozostań w stanie łaski. Odrzuć strach. Trzymaj się mocno ręki Matki Bożej i trzymaj się blisko kochającego Serca Jezusa. On nigdy, przenigdy nas nie opuści. To była Jego obietnica. Więc nie bój się.
Ale nie zasypiaj. Nie teraz.
Countdown

Posted in Apokalipsa, Nasz smutny czas, Proroctwa, Znaki czasu, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 342 Komentarze »

Lęk o życie, groza i przerażenie są ostatecznym lekarstwem, są Kołem ratunkowym rzuconym przez Jezusa.

Posted by Dzieckonmp w dniu 15 września 2020

Fragmenty z książek:  ”Zaufajcie Maryi” i ”Boże Wychowanie” Mistyczki Anny Dąbskiej z Warszawy.  10 lat temu umieszczałem już te słowa na blogu. Dziś ponawiam je aby móc skonfrontować z bieżącymi wydarzeniami na świecie, aby spróbować dostrzec w jakim punkcie się znajdujemy. Wiemy że opiekun duchowny ks. prof. Jan Sieg zmarł w 2001 roku. On przekonany był o prawdziwości tych objawień. Na jednej z konferencji zaapelował aby Polacy wracali do kraju bo to będzie jedyne miejsce gdzie da się przeżyć te nadchodzące wydarzenia. Poniżej wstawiam link do jednej z Jego konferencji która odbyła się 26 lat temu czyli unikat.  Nagranie znajdowało się na kasecie szpulowej, więc dałem do specjalisty który przegrał na plik cyfrowy, ale jakość jest bardzo słaba, zaś treści są niezwykle ciekawe, bo zawierają odpowiedzi na pytania uczestników konferencji. Pytania zaś dotyczyły przyszłości świata.

https://gloria.tv/post/m8w93gh9qW9T6GHZfzSejFj62

Warto też przeczytać tekst pt.; „Przestroga” który został znaleziony w celi zakonnej Ks.prof.dr.hab. Jana Siega (po jego śmierci 25.12.2001.r.)

https://dzieckonmp.wordpress.com/2010/09/25/przestroga/


A teraz słuchaj, co mam ci do powiedzenia, boś Mnie długo o to prosiła.

Kataklizmy ogarną całą ziemię; będą to wybuchy wulkanów, trzęsienia ziemi, ruchy skorupy ziemskiej, przesuwanie się płyt lądowych i dna mórz i oceanów. Specjalne nasilenie katastrof dotknie półkulę północną (…) Wzburzenie wód spowoduje zniszczenie wybrzeży na całym świecie (…). Dlatego ostrzeżenia moje przydadzą się wszędzie, o ile zostaną przyjęte.

Zapewniam cię, córko, że nawet gdybyś je rozsyłała masowo, nic byś nie wskórała. Ludzie nie chcą uwierzyć temu, co ich trwoży i wieści im klęski; chyba, gdy widzą już ich pierwsze objawy. Dlatego nie czuj się odpowiedzialna za rozpowszechnianie moich słów. Mówię ci to dla najbliższych przyjaciół naszych.

Pomyślałam, że Pan mówi jak matka czy ojciec.

Moje dziecko, Ja jestem Ojcem i bliskie Mi są wszelkie wasze sprawy.

 

Europa nie będzie oszczędzona; przeciwnie, cały Zachód wraz ze Stanami Zjednoczonymi ulegnie ruinie. Kraje te ze względu na ogromne zniszczenia staną się ubogie i nie powrócą już do dawnej świetności.

Wtedy, gdy dokoła was ginąć będą i rozpadać się kraje o wiele od was bogatsze i potężniejsze, kiedy śmierć straszliwa, natychmiastowa i zaskakująca zagarniać będzie miliony waszych braci w jednej sekundzie – bo użyjecie przeciw sobie broni jądrowej (przed którą ostrzegała was od lat Maryja, Matka moja i wasza) – wtedy lęk o życie stłumi wszelkiej inne pragnienia.

 

Pan uspokaja nas też, że nie powinniśmy obawiać się potęg tego świata, a w szczególności naszych potężnych sąsiadów, ponieważ naszych granic strzeże Maryja, i tłumaczy:

Niemcy jako mocarstwo skończą się bezpowrotnie i koniec tego państwa wstrząśnie całą Europą. To, co się w tej chwili wśród nich ujawnia, ukazuje Europie ich właściwą naturę, do tej pory skrywaną pod maską „ucywilizowania”. Dlatego nie będą mieć żadnej pomocy ani przyjaciół, gdy ich dotkną kataklizmy. (…) Niemcy ze Wschodu (zwłaszcza Prusacy) mają za sobą wychowanie sowieckie, a dalszą przeszłość zbrodniczą — przeszłość, której nigdy nie żałowali (poza małymi grupami). Dlatego podatni będą na wszelką prowokację nieprzyjaciela (szatana).

 

Ale wy się nie lękajcie. Już nigdy stopa żołnierza niemieckiego nie stanie na waszej ziemi (będącej królestwem Maryi, w którym Ona już ma władzę). Kataklizmy dokończą dzieła zniszczenia w Niemczech, w niektórych zaś krajach dopuszczę je dużo wcześniej. (…) Gotowi jesteście przyjmować ślepo wszystkie nowinki i błyskotki, które napływają do was ze Wschodu i z Zachodu.

Zjednoczenie — wyłącznie konsumpcyjne — Europy bogatej, bezbożnej, rozkładającej się duchowo, odrzucającej Mnie i zadufanej w sobie, tak skażonej moralnie — musi runąć.

Kataklizmy, córko, będą, zresztą widzisz, co się dzieje i w jak szybkim tempie się zbliżają (chodzi o ostatnie liczne trzęsienia ziemi). Ten czas już się rozpoczyna, ale wy nie lękajcie się. Zajmujcie się tworzeniem nowych form

A poza tym pragnę, aby zaznali lęku i trwogi przedśmiertnej ci, którym one są najbardziej potrzebne: bogaci i pewni siebie, zatwardziali w swoim zepsuciu, traktujący ubogich z pogardą i lekceważeniem; ci, którzy śmieją się z miłosierdzia, gardzą współczuciem, sami mianując siebie władcami losu i życia innych ludzi; ci, którzy odrzucili Mnie ze swego życia (odepchnęli z odrazą i niechęcią). Ich działalność pragnę zakończyć.

Myślisz, że ich nie żałuję. Żałuję. Ale po stokroć bardziej lituję się nad tymi, którym oni niszczyli i niszczą życie, nie pozwalają żyć po ludzku, godnie — a takich są miliony. Tych, którzy Mnie sami nie chcą, uratować nie mogę, ale mogę wyzwolić skrzywdzonych przez nich, uciemiężonych, uwięzionych i prześladowanych.

Zapowiedziane czasy trwogi i śmierci już się rozpoczynają, ale wy ogniskujcie się na tworzeniu dzieł miłosierdzia, dzieł pokoju, gdyż taką rolę przeznaczyłem waszej ojczyźnie. Troszczcie się o waszych sąsiadów, troszczcie się o Wschód. (…) Władze Kościoła w Polsce muszą zrozumieć, że nadchodzi coś zupełnie nowego i trzeba działać w inny sposób, bardziej ofiarnie i pracując w łączności ze społeczeństwem, a nie ponad nim. (…)

Będę wam tarczą i opoką. Dlatego nie lękajcie się, bo nawet śmierć ciała, jeśli Ja przy was jestem, nie przerazi was i nic wam uczynić nie zdoła. Przeprowadzę was przez nią sam i nie doznacie trwogi. Pamiętajcie, że nieśmiertelni jesteście i dom wieczysty macie zapewniony. Kto z was z ucisku przybywa, otrzymuje ode Mnie szczęście nieskończone. Nie lękajcie się śmierci; lękajcie się grzechu, oczyszczajcie się i gotujcie, aby czas katastrof, klęsk, grozy i śmierci zastał was o Mnie opartych i czystych.

 

Koło ratunkowe” 13 II 1991 r. Anna, o. Jan

Za to coraz jaśniejsze staje się dla was, moi przyjaciele, że lęk o życie, groza i przerażenie są ostatecznym lekarstwem, jakie miłość moja może wam zaofiarować. Jest to ostatnie moje koło ratunkowe.

Moje dzieci. Dziękuję wam za wasz wkład pracy w książkę (Zaufajcie Maryi), którą pragnę wam (Polakom) dać ku ratunkowi waszemu. Obiecuję wam, że towarzyszyć jej będzie moje błogosławieństwo i łaska otwarcia się waszych umysłów na słowa moje i Matki mojej. Kiedy książka wyjdzie, spełniony zostanie pierwszy etap mojego planu ratowania was. Zrozumiecie, kim jest dla waszego narodu Maryja, jak bardzo was kocha i jakie ma plany pomocy wam. Pamiętajcie, że Ona buduje Mi tron w waszym kraju. Ale robotnikami budowy musi być cały wasz naród.

Chcę, ażeby „Słowa” moje dotarły jak najszybciej do tych, którzy zagrożeni są i to, co Ja im daję, jest jak gdyby kołem ratunko­wym, którego będą się mogli uchwycić w czasie nawałnicy. Inaczej zginą, bo Ja i tylko Ja jestem wam ratunkiem wobec grozy szalejącego zła i ze Mną tylko wytrzymać możecie napór nieprzyjaciela i ostać się. Inaczej porwie was jego wicher i wtedy podzielicie los narodów, których byt rozsypie się i pozostaną ruiny i nędza.

[Pytanie domyślne każdego z nas:  Panie, kiedy to będzie?]

Spodziewaliście się ode Mnie dat: dawałem wam przykład z drzewa figowego — przeczytajcie jeszcze raz ten fragment (Mt 24, 32-33).

A od figowego drzewa uczcie się przez podobieństwo! Gdy jego gałązka staje się soczysta i liście wypuszcza, poznajecie, że zbliża się lato.  Tak samo i wy, kiedy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach.”

[widzimy, że chodzi o czerwiec – ”że zbliża się lato” Dopisek wydawcy KLD]

I Ja, Anno, oczekuję tej pory. Wiem, że niepokoi cię termin, bo chcesz uprzedzić innych. Podam ci go, kiedy będzie już bardzo bliski, abyś się nie martwiła o twoich bliźnich. Ale jeszcze wytrzymaj, przyjmując niewiedzę jako pokutę za wspólne winy. Dobrze? Jutro będę cię potrzebował, córko.

Przekaż (Janowi), że nie chcę wam podawać dnia, ale podałem już porę roku (Iz 18, 5) i miejcie ją w pamięci!

„Bo przed winobraniem, gdy kwiaty opadną  i zawiązany owoc stanie się dojrzewającym gronem, wtedy On obetnie gałązki winne nożycami, a odrośle oddawszy odrzuci.”

cd. werset 6:

 

„Wszyscy razem pozostaną dla górskich ptaków drapieżnych i dla dzikich zwierząt na ziemi. Drapieżne ptaki na nich żerować będą latem, a wszystka dzika zwierzyna na nich przezimuje.

[Tu też widzimy wyraźnie, że chodzi o miesiąc czerwiec dopisek wydawcy KLD]

Ale czas oczyszczenia już jest w drzwiach

– Zdaje się, dzieci, że wy nawet znajdując się w oku cyklonu nie będziecie się orientować, że w nim jesteście. Rozejrzyjcie się dookoła w tym, co się dzieje na Zachodzie, jak narody pyszne swoim bogactwem i bronią targują się o pierwsze miejsce w rządzie Europy dążąc do władzy nad całym światem – a czynią to w przededniu własnej zguby. Zaś Syn mój mówił wam: zabiegajcie o przyjaciół wśród państw skromnych i ubogich. (…)

 

Wciąż jeszcze możecie wybierać, ale to już czas krótki, a także wybór wasz ostateczny.

To są już ostatnie ostrzeżenia i ostatnie moje napomnienia.

Posted in Proroctwa, Warto wiedzieć, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 76 Komentarzy »

Czy Łucja Dos Santos, która była świadkiem objawień fatimskich miała na myśli obecne czasy!?

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 sierpnia 2020

Osobiście jestem przekonany że żyjemy w środku tych czasów. Od 2015 roku Polska odczytała i realizuje prawdziwe cele ludzkości.  Do odrodzenia świata dojdzie po 2030 roku kiedy to cały świat będzie upadły, zniszczony przez wydarzenia które są opisane na blogu w kategorii „koniec czasów”. Wielu nie potrafi odczytać tych czasów bo są przesiąknięci ciemnością jak choćby „kris” który zachowuje się gorzej niż totalna opozycja codziennie oczernia ludzi stojących obecnie na czele państwa polskiego, którzy to właśnie wypełniają proroctwa przekazane przez św. Łucję z Fatimy. Prawo i Sprawiedliwość zostało powołane aby tu i teraz realizowało zamierzenia Boga na ziemi w tym trudnym czasie. Widzę że część Konfederatów dostało gorączki i zaraz pokaże tu swoje wypociny. 

Posted in Fatima, Patriotyzm, Polityka, Proroctwa, Warto wiedzieć | Otagowane: , | 90 Komentarzy »