Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for the ‘Samoorganizacja’ Category

Nomadelfia – Miasto katolickich ochotników, którzy chcą zbudować nową cywilizację opartą na Ewangelii

Posted by Dzieckonmp w dniu 10 grudnia 2019

Tak, istnieje w świecie miasteczko w którym mieszkają  katolickie rodziny, miasteczko w którym cywilizacja oparta jest  na Ewangelii. Żyją jak pierwsze wspólnoty chrześcijańskie.  4 km2 we Włoszech w pobliżu Grosseto – miejscowość Nomadelfia.

Jego założycielem był Don Zeno Saltini (1900–1981). W 1931 r. Otrzymał święcenia kapłańskie i chciał zostać ojcem młodego mężczyzny, który właśnie opuścił więzienie. Od tego czasu rodziny Nomadelfii przyjęły około 5000 dzieci.

Nomadelfia to wspólnota katolickich wolontariuszy, którzy u podstaw swojego życia postawili ewangeliczne braterstwo. Nomadelfia to świat, w którym będą żyli nasi bracia, jutro.

Populacja Nomadelfii składa się z rodzin, niezamężnych i księży. Zostajesz w Nomadelfi po trzyletnim okresie próbnym.  

Dzieci to dzieci urodzone lub zaakceptowane we Wspólnocie. Stałymi gośćmi są ludzie w potrzebie, zaakceptowani przez Wspólnotę, dzielący swoje życie, szanujący środowisko i zasady. Kapłani i diakoni dzielą życie grupy rodzinnej i wspólnoty na równi z innymi braćmi. Stosunki między nimi a ich biskupem reguluje konkretna konwencja.

Matka powołania jest niezamężną kobietą, która całkowicie oddaje się dzieciom pochodzącym z sytuacji dyskomfortu, „dzieciom opuszczenia”.

Jest to jedna z najważniejszych historycznie i duchowo postaci Nomadelfii , ponieważ dzięki matkom powołania Nomadelfia mogła postawić pierwsze kroki.

Matka powołania nie jest postacią dobrobytu, nie jest zakonnicą ani profesjonalnym wychowawcą: jest matką i pozostaje matką przez całe życie.

W Kościele Nomadelfia jest prywatnym stowarzyszeniem wiernych. Konstytucja została ostatecznie zatwierdzona przez Stolicę Apostolską dekretem Prot. N. 94001494 z 18 czerwca 2000 r.

Nomadelfia jest także parafią diecezji Grosseto, „parafią wspólnotową”.

W odniesieniu do państwa Nomadelfia jest stowarzyszeniem obywatelskim nieposiadającym osobowości prawnej (Atto Costitutivo zostało zatwierdzone dopiero 22 marca 2013 r.).

Nomadelfia działa również za pośrednictwem spółdzielni rolniczej, spółdzielni kulturalnej i fundacji. Zarówno jako stowarzyszenie obywatelskie, jak i prywatne stowarzyszenie wiernych, Nomadelfia ma własną konstytucję oraz szereg przepisów, które razem gwarantują demokrację i przejrzystość decyzji podejmowanych w ramach społeczności. Nomadelfia to w rzeczywistości demokracja bezpośrednia, która wyraża się poprzez wybory i głosowanie. Wszystkie głosy i wybory są również potwierdzane jednogłośnie, aby zagwarantować jedność ludności.

Pragniemy pokazać, że można żyć Ewangelią w formie społecznej, oddając się całkowicie innym, realizując w ten sposób zasady sprawiedliwości i braterstwa, które wybraliśmy.

Nomadelfia to populacja rodzin i osób, w tym niektórych księży. Przystąpienie do Nomadelfii oznacza odpowiedź na powołanie.

Wszystkie towary są wspólne. Nie ma własności prywatnej, nie krąży pieniądz.

Pracujesz tylko wewnątrz i nie otrzymujesz żadnego wynagrodzenia.

Rodziny chętnie przyjmują dzieci do adopcji.

5 rodzin razem tworzy „grupę rodzinną”.

Szkoły są wewnętrzne, a obowiązek udawania się do nich dzieci został ustanowiony do 18 roku życia.

21 maja 2089 roku mieszkańców Nomadelfii odwiedza Jan Paweł II. Chrzci najmniejszych w ich kościele, rozmawia z około 4000 osób i mówi:

«Przyszedłem zobaczyć, gdzie i jak ta społeczność żyje i pracuje»

«Jesteście parafią inspirowaną wzorem opisanym w Dziejach Apostolskich»

«Społeczeństwo, które przygotowuje kodeks swoich praw, inspirowane ideałami głoszonymi przez Chrystusa»

«Proszę was, abyście kochali Kościół, ponieważ on także kocha i docenia wasze doświadczenie»

«Wiecie bardzo dobrze, ponieważ ksiądz Zeno nauczył was tego swoim życiem, że w świecie czasami wrogim i dalekim od wiary musimy odpowiadać świadectwem własnego życia, poprzez widoczne dzieła i oznaki braterskiej miłości. Nomadelfia może to zrobić i wie, jak to zrobić, ponieważ jest to miasto, które, jak sama nazwa wskazuje, jest inspirowane prawem braterstwa. Niech żyje Nomadelfia! »

Z Ewangelii: „Wielu wierzących miało tylko jedno serce i jedną duszę. Nikt nie nazwał ich swoją własnością, ale wszystko było między nimi wspólne”.

Miasteczko zaczęło funkcjonować w czasie II wojny światowej lecz z wielkimi trudnościami. Faktycznie w 1948 Nomadelfia się narodziła. Po zakończeniu wojny, w 1947 r., Mali Apostołowie okupują były obóz koncentracyjny Fossoli w pobliżu Carpi, aby zbudować swoje nowe miasto. Zawalają się mury i ogrodzenia, a wraz z powołaniem rodzin powstają pierwsze rodziny małżeńskie, które proszą Księdza Zenona, aby mogły przyjmować porzucone dzieci, zdecydowane kochać je w taki sam sposób, jak te, które urodzą się w małżeństwie. 14 lutego 1948 r. Zatwierdzają tekst Konstytucji, którą podpiszą przed ołtarzem. Dziełem Małych Apostołów staje się Nomadelfia, co w języku greckim oznacza: „Gdzie braterstwo jest prawem”.

  W 1950 r. Nomadelfia zaproponowała ludziom ruch polityczny o nazwie „Ruch braterstwa ludzi”, aby znieść wszelkie formy wyzysku i promować bezpośrednią demokrację. Ale wrogość sił politycznych w rządzie i niektórych środowiskach kościelnych uniemożliwia rozwój inicjatywy. Nomadelfia ma 1150 osób, z czego 800 to przybrane dzieci (wiele z nich wymaga specjalnej opieki) oraz 150 bezdomnych i bezrobotnych. Sytuacja gospodarcza staje się coraz trudniejsza. Pod tym pretekstem próbuje się wyeliminować Nomadelfię.

 5  lutego 1952 r. Święte Oficjum nakazało księdzu Zenonowi opuścić Nomadelfię. Ksiądz Zeno jest posłuszny.

Zmuszeni do opuszczenia Fossoli, szukają schronienia w Grosseto, na farmie o powierzchni kilkuset hektarów,  podarowanej przez Marię Giovannę Albertoni Pirelli, gdzie mieszkają głównie w namiotach.

Z dala od swoich dzieci ksiądz Zeno stara się rozwiązać swoje problemy i coraz częściej musi bronić przed sądem niektórych, którzy zostali oddzieleni od swoich rodzin i popadli w przestępstwo.

W 1953 r. ksiądz Zeno prosi Papieża, aby mógł czasowo zrezygnować z sprawowania kapłaństwa, chcąc powrócić, aby prowadzić swoje dzieci. W 1953 r. Pius XII zgodził się i pozwolił wrócić mu do swoich dzieci. Nomadelfia po rozproszeniu liczyła około 400 osób.

W 1954 r. Don Zeno utworzył „grupy rodzinne”. W 1961 r. Nomadelfia przyjęła nową konstytucję jako stowarzyszenie obywatelskie, a ksiądz Zeno poprosił Stolicę Apostolską o zgodę na wznowienie sprawowania kapłaństwa. Nomadelfia powstaje jako parafia, a proboszczem zostaje ksiądz Zeno.

22 stycznia 1962 r. ksiądz Zeno odprawił swoją „Mszę po raz pierwszy w Nomadelfi”.

W 1965 r. ksiądz Zeno zaproponował Nomadelfi nową formę apostolstwa: „Wieczór Nomadelfii”, pokaz tańca.

W 1968 r. Rozpoczyna się miesięczna publikacja „Nomadelfia to propozycja”.

W tym samym roku Nomadelfia uzyskała zezwolenie Ministerstwa Edukacji na kształcenie dzieci pod ich dpowiedzialnością w szkole wewnętrznej.

12 SIERPNIA 1980. Nomadelfia prezentuje Janowi Pawłowi II w rezydencji Castelgandolfo „Wieczór”. Obecna jest cała populacja Nomadelfi. Papież mówi im między innymi: «… Jeśli zostaliśmy powołani, aby być dziećmi Boga i braćmi pośród nas, wówczas reguła zwana Nomadelfia jest ostrzeżeniem i zapowiedzią przyszłego świata, do którego zmierzamy wszyscy ».

15 STYCZNIA 1981 r. – 15.1.1981 – ŚMIERĆ księdza ZENO. Ksiądz Zeno ma atak serca i kieruje swoje ostatnie słowa do Nomadelfi przed agonią: przesłanie, które można uznać za jego wolę.

W maju 2018 r. mieszkańców Nomadelfii odwiedza papież Franciszek.

Uważamy, że w relacjach ekonomicznych i produkcyjnych konieczne jest postawienie człowieka w centrum uwagi . Dobra materialne są narzędziem życia, ale godność osoby musi zawsze być na pierwszym miejscu. Własność nie jest wyłącznym i arbitralnym prawem; to odpowiedzialna administracja : to, co mamy, to dar od Boga i to Bogu zdamy sprawę z jego wykorzystania.

Nie możemy pozostać obojętni na potrzeby naszego brata: wszyscy jesteśmy współodpowiedzialni za to, co dzieje się wokół nas, indywidualnie i społecznie. Z tego powodu Nomadelfia przyjęła ideę ewangelicznego ubóstwa w sensie trzeźwości , to znaczy posiadania tylko tego, co jest konieczne do godnego życia.

Zasady te są zgodne z Katechizmem Kościoła Katolickiego, a w szczególności z zasadą powszechnego przeznaczenia towarów .

Praca jest podstawowym wymiarem ludzkiej egzystencji. Jest środkiem utrzymania i spełnienia, ale przede wszystkim jest współpracą z Bogiem i braćmi, aby zachować Stworzenie, budować wspólne dobro .

Nomadelfia chce żyć pracą jako akt miłości do swego brata , kontynuacja miłości Boga.

Praca to nie tylko uprawa pola lub budowanie krzesła, ale także karmienie dziecka lub dotrzymywanie towarzystwa starca.

Każde dzieło ma absolutną godność , której wartości nie można obliczyć , ponieważ jest nieskończona.

Każde dziecko ma prawo do życia w społeczeństwie, które pozwala mu w pełni rozwinąć swoją osobowość. Aby było to możliwe, potrzebuje przede wszystkim miłości, ciepła, przywiązania, pewnych punktów odniesienia.

Z tego powodu opieka nad dziećmi które nie mają rodzin jest aktem sprawiedliwości i prawdziwej braterstwa : każde dziecko jest dzieckiem Bożym, a odpowiedzialność za jego przyszłość spoczywa na wszystkich . Każde dziecko ma prawo otrzymać tę samą miłość , z taką samą ważnością i pilnością.

Edukacja jest obowiązkiem każdego . Udowodniono, że środowisko i kontekst życia determinują czynniki kształtujące osobowość . Dzieci uczą się, jak żyją i widzą: dorośli są ich modelami odniesienia.

Rodziny Nomadelfii nie żyją w izolacji, ale w grupach rodzinnych . Grupa rodzinna składa się z trzech, czterech lub pięciu rodzin oraz osób niezamężnych, z liczbą członków od 20 do 35 osób. 

Grupa rodzinna jest komórką założycielską Nomadelfii . Braterstwo nie byłoby w pełni możliwe do przeżycia, gdybyśmy nie dzielili wszystkich aspektów życia.

Żyjąc razem uczymy się wzajemnej akceptacji i przebaczenia.

Od 2012 r. W każdej grupie rodzinnej znajduje się również kaplica z Eucharystią, która jest naszą siłą i sercem naszego życia.

Nomadelfia chce żyć pracą jako aktem miłości , wolnym i bezinteresownym; chce pokazać, że można żyć bezinteresownie.

Z tego powodu w Nomadelfi pracują w społeczności, nie żądając w zamian rekompensaty. W żadnej rodzinie nie płaci się za gotowanie, naprawę zlewu lub leczenie dzieci: ponieważ jest to bezpłatna praca wykonywana z miłości.

Czyniąc to, żyje się integralną wspólnotą, w której różnice są eliminowane.

W Nomadelfi wszyscy jesteśmy dostępni do wykonywania wszelkich niezbędnych prac: każda praca jest przydatna do życia i do tego ma swoją własną godność .

Ciężkie lub powtarzalne prace są wykonywane kolejno lub razem przez całą populację. Nazywamy je „masowymi zleceniami”.

Brak zapłaty nie oznacza odmowy użycia pieniędzy lub, który jest niezbędnym środkiem wymiany we współczesnym świecie, aby odnosić się do świata zewnętrznego i państwa, korzystać z usług i płacić podatki.  

Tak wygląda ślub i wesele w Nomadelfi

 

Posted in Ciekawe, Małżeństwo, Nawrócenia, Samoorganizacja, Warto wiedzieć, Zmiany na Ziemi, Znaki czasu, Świadectwa, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 297 Komentarzy »

Załamka po wyborach w Gdańsku

Posted by Dzieckonmp w dniu 5 marca 2019

Na wyniki głosowania  czekałem do 1 w nocy a potem rano o godz. 6 od razu zaglądałem do komputera i nie ma mimo że na ich stronach obiecywali podawać cząstkowe wyniki już po godz. 23. Świadczy to o możliwym choćby drobnym fałszerstwie dla potrzeb układu gdańskiego. Ale oprzyjmy się na tym co podali. Matka Kurka tak powiedział:  12% dla Grzegorza Brauna to spektakularna porażka narodowców piewców ostrego kursu. Wszyscy „prawi”, łącznie z samym Braunem, ogłosili wielki sukces i to jest właśnie  przekaz propagandowy i okłamująca nas podnieta przegranych, bo fakty wyglądają zupełnie inaczej i fatalnie. Miesiąc temu o kimś takim, jak Aleksandra Dulkiewicz słyszała rodzina, Adamowicz i paru innych urzędników. Najbardziej znanym kandydatem, z różnych powodów, był nie kto inny, tylko Grzegorz Braun i w tak idealnych dla siebie warunkach uzyskał wynik, który w przypadku kandydata PiS byłby jednoznacznie ogłoszony jako katastrofa i koniec PiS. Takie są fakty i jakby ich nie zaklinać, to nijaka kandydatka starego układu gdańskiego zdobyła 82%, czyli złoiła tyłek Braunowi w wyjątkowo spektakularny sposób, po czym wypadałoby się schować, tymczasem Braun razem ze swoimi zwolennikami triumfuje. Jeszcze bardziej podniosę ciśnienie „narodowcom”, gdy stwierdzę jednoznacznie, że przy dużej 48% frekwencji, z tych 12% Brauna najmniej 10% dostarczyli wyborcy PiS. Sto razy można tłumaczyć, że nie da się w Polsce wygrać wyborów Brunem i radykalizmem i za każdym razem człowiek słyszy te same brednie i wyssane z palca teorie. Ba! Gdy się wszytko wyjaśni w tak brutalny sposób, że nic tylko usiąść i płakać, to ci sami „eksperci patriotyczni” podnieceni krzyczą o wielkim zwycięstwie. Braun zaliczył w Gdańsku nokaut, chociaż jego przeciwnicy byli niemal anonimowymi postaciami. Zaliczył porażkę pomimo tego, że PiS nie wystawił kandydata i z całej puli głosów, 95% dostał od wyborców PiS. I to by było na tyle, jeśli chodzi o „narodową” alternatywę dla PiS i radykalny kurs, który pozwala wygrać wybory. Kto ma oczy, uszy, rozum i kawałek intuicji, ten to widzi, słyszy, rozumie i czuje. Reszta jest głupotą prowadzącą do zwycięstwa w Polsce lewactwa! Kampania musi być „letnia” i „centrowa”, dopiero po wygranych wyborach można i trzeba przejść do radykalnych ruchów….. Wybory są zbyt poważną sprawą decydującą o tym czy zachowa się jeszcze nasza Ojczyzna – Polska czy lewactwo doprowadzi do Jej zniszczenia, do zniszczenia naszych dzieci. Dlatego wszyscy ci mieniący się prawymi (Ruch Narodowy i inne Korwiny) powinni się w trosce o istnienie naszej Ojczyzny wycofać z kandydowania do PE i w przyszłości do Sejmu. Wasze 2-3 % a nawet 5,2% z dużym prawdopodobieństwem spowoduje że do Rządu dojdą donosiciele, agenci i mniejszości etniczne które  natychmiast przystąpią do likwidacji, do zepsucia młodzieży i dzieci naszej Ojczyzny.  Dziś widzimy wyraźnie i dokładnie jak daleko zaszli przewodząc naszemu narodowi w zepsuciu społeczeństwa. Wystarczy przestudiować wyniki wyborcze w Łodzi, w Warszawie, Poznaniu czy ostatnio w Gdańsku. Już 2/3 wielkomiejskich mieszkańców popiera lewactwo, nie przeszkadza im pedalstwo, pedofilia i gotowi są zniszczyć Kościół Katolicki.

Dzisiaj próbuje się zniszczyć wiarę Polaków. Ale wszyscy  będziemy odpowiedzialni za zniszczenie wiary, nie tylko ci którzy niszczą, ale również my którzy widzimy, jak podważana jest nasza wiara i nie czynimy żadnego wysiłku aby ją wzmocnić, obronić , choćby poprzez takie głosowanie by nie dopuścić tych niszczycieli do Rządu. W rezultacie uwodziciele są ośmieleni, stwarzają dla nas coraz większe trudności, a ich gniew przeciwko Kościołowi wzrasta. W ten sposób duch Lucyfera panuje. W ogóle nie ma męskości! Zostaliśmy rozpieszczeni na dobre! Zastanawiam się jak Bóg nas jeszcze toleruje?  Dzisiejsze pokolenie jest pokoleniem obojętności. Nie ma wojowników. Większość nadaje się tylko do parad. Bezbożność i bluźnierstwo mogą pojawiać się w telewizji, w teatrze w kinie. A Kościół milczy i nie ekskomunikuje bluźnierców. Muszą oni być ekskomunikowani. Na co oni czekają? Milczą z obojętności. Szkoda, że nawet ludzie,  którzy mają coś w sobie zaczynają się ochładzać, mówiąc: „czy naprawdę mogę zrobić cokolwiek, żeby zmienić sytuację?” Musimy być świadkami naszej wiary z odwagą, ponieważ jesli będziemy milczeć, będziemy musieli odpowiedzieć w końcu przed Bogiem. W te trudne dni każdy musi robić to, co jest w jego mocy. W ten sposób nasze sumienie będzie jasne. Jeśli nie będziemy się opierać to nasi przodkowie powstaną z grobów. Cierpieli tak bardzo za Ojczyznę, a my? Co dla niej robimy? Jeśli chrześcijanie nie zaczną świadczyć o swojej wierze, aby stawić opór złu, niszczyciele staną się jeszcze bardziej bezczelni.  Ale dzisiejsi chrześcijanie nie są wojownikami. Jeśli Kościół milczy, aby uniknąć konfliktu z wpływowymi osobami, jeśli biskup milczy, jeś.i księża milczą, to kto będzie mówić? Możliwe że przeżyjesz wiele, co zostało opisane w Księdze Objawienia. Wiele wychodzi na powierzchnię, krok po kroku. Sytuacja jest okropna. Szaleństwo przekroczyło wszelkie granice. Odstępstwo jest nad nami, a teraz pozostaje tylko „syn zatracenia”. Świat zamienił się w dom wariatów. Będzie panować wielkie zamieszanie, w którym rządy poddane złu będą robić wszystko, co przyjdzie im do głowy. Przekonamy się, jak wydarzą się najbardziej nieprawdopodobne, najbardziej szalone wydarzenia. Jedyną dobrą rzeczą jest to, że wydarzenia te nastąpią bardzo szybko. Ekumenizm, wspólne rynki i jeden światowy rząd, jedna religia: taki jest plan tych diabłów. Syjoniści już przygotowują swojego mesjasza. Dla nich fałszywy mesjasz będzie Królem, będzie rządził tutaj, na ziemi. Trudne czasy są przed nami. Czekają nas wielkie próby. Chrześcijanie będą cierpieć wielkie prześladowania. Tymczasem oczywiste jest, że ludzie nie rozumieją, że zbliżamy się do czasów ostatecznych, że pieczęć Antychrysta staje się rzeczywistością. Jakby nic się nie działo. Nie pozwólmy aby w naszej Ojczyźnie wygrały siły zła. Zróbmy wszystko jednocząc się wokół jedynej możliwości wygrania, wokół Prawa i Sprawiedliwości.

Posted in Apel, Dzieła szatana w swiecie, Nasz smutny czas, Patriotyzm, Polityka, Prześladowanie Chrześcijan, Samoorganizacja, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk, Znaki czasu, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , | 107 Komentarzy »

Ludzie w potrzebie

Posted by Dzieckonmp w dniu 17 listopada 2015

Wpis na usilną prośbę niektórych czytelników
Na początku zaznaczę, że całość materiału przesłana do zamieszczenia na blogu jest za zgodą Małgorzaty i Janusza Nowickich z miejscowości Blizienko woj kuj -pom. Jestem autorem zdjęć i zamieszczonego tekstu, który zgadzam się zamieścić na Blogu Królowej Pokoju. Pozostaję w dyspozycji po nr tel 667991307 Marek Ćwikliński
Temat braci i sióstr w potrzebie, których sytuacja materialna jest w dramatycznym punkcie, była wielokrotnie poruszana na blogu Królowej Pokoju. Dotyczy to również tej rodziny, Małgosi i Janusza Nowickich z miejscowości Blizienko w województwie kujawsko – pomorskim. Pisaliśmy o Ich trudnej sytuacji w jakiej się znaleźli. Pojechaliśmy do nich z wizytą. To co zastaliśmy na miejscu w pełni odpowiadało opisowi. Dom w którym mieszkają a raczej należało by użyć stwierdzenia, egzystują Małgosia i Janusz lada chwila ulegnie zawaleniu. Nie jest to zresztą ich dom. Właściciel nie chcąc remontować domu wypowiedział im mieszkanie. Mają się wyprowadzić do końca roku. Do tej pory jak mogli tak łatali dom. Od jakiegoś czasu w skutek braku zabezpieczeń uległ zawaleniu częściowo dach, widać niebo. W skutek braku izolacji woda podczas opadów wdziera się do domu z zewnątrz. Dramatycznej sytuacji dodaje jeszcze fakt choroby Janusza w postaci gronkowca złocistego w nodze. To dyskwalifikuje go do jakiejkolwiek pracy. Trójka dzieci Iwona i Dorota są w gimnazjum natomiast najmłodszy Jaś jest w podstawówce. Małgosia to kobieta „złota rączka”. Zajmuje się domem, dziećmi ale gdy trzeba było to tynkowała. Żadnej pracy się nie boją. Nie siedzą z założonymi rękoma. Chwytają wszystko co pomaga im przetrwać. To nasi bracia w Chrystusie. Rodzina wierząca. W wierze katolickiej wychowująca dzieci. Pomimo tak trudnej sytuacji są to ludzie bardzo życzliwi i pogodnego usposobienia. Chcą tylko żyć normalnie i z godnością na ją zasługuje czlowiek. Czy to tak wiele? Jeśli my im nie pomożemy to kto? Jesteśmy dla nich rodziną. Sprawmy, aby nikt w naszej rodzinie nie czuł się odrzucony i osamotniony. Módlmy się za nich ale i pomóżmy im stanąć na nogi i umocnić w nich wiarę w drugiego człowieka.
Marek
Małgorzata i Janusz Nowiccy
Blizienko 26
87-222 Książki
Nr konta: 45 1140 2004 0000 3202 7488 6397
DSC_7138
.
DSC_7141
.
DSC_7144
.
DSC_7147
.
DSC_7149
.
DSC_7151
.
——————————————————-
Szczęść Boże

Szanowny Panie Bronisławie, mam ogromną prośbę do Pana.Czy jest możliwe zamieszczenie krótkiej wiadomości na Pana Blogu przez Pana.Muszę sprzedać obraz aby zapłacić mecenasowi za dwa pisma odwoławcze każde po 1000.

Parę lat temu uciekłam z własnego domu zabierając córeczkę i Jej szkolny plecak i przybory to wszystko co zabrałam z domu po  20 latach małżeństwa, od człowieka uzależnionego od alkoholu który  trzykrotnie usiłował mnie zabić.Do dziś mieszkam kątem u syna.To było jedyne miejsce .Miałam trochę zgromadzonych pieniędzy z pracy,kuzyn namówił mnie na spółkę , zainwestowałam w maszynę, która miała być kurą znoszącą jaja, ja swój wkład wpłaciłam, on wziął leasing , w swojej działalności gospodarczej, do spółki maszynę miał przenieść aportem jak zakładaliśmy spółkę.Nigdy tego nie zrobił zawsze wynajdował trudności. Cztery lata temu powiedziałam, że odda mi  udziały w spółce niech mi tylko oddadzą moje pieniądze które zainwestowałam bez zysku i odsetek, tak się zgodzili , ale znów nie dotrzymali słowa maszyna pracowała w jego działalności , a spółka z fazy papierowej przeszła do działania .Do dziś się nie rozliczyli. Poszłam do Prokuratury i zgłosiłam to jak przestępstwo trzy lata walczę z prokuratorem , to nadaje się do TV, ja bez możliwości technicznych, zdobycia dowodów oszustwa i przestępstwa zebrałam takie , a prokuratura nie. Miał pieniądze wziął ogromny kredyt , mógł mnie spłacać nawet w ratach,nie zrobił tego do dziś. Załamałam się zupełnie  nie będę pisała ile razy nie stać mnie było na chleb , zapłacenie rachunków ,potrzebnych tj prąd i gaz i woda , odcinali mi wielokrotnie, to dlatego prosiłam Pana o Figurkę Maryji Królowej Pokoju, i kontakt do Gosi 3. Może ostatni już raz sprawa wróci do Prokuratury i zostanie rzetelnie przeprowadzone dochodzenie, zostałam nauczona bezgranicznego ufania ludziom , bycia uczynna, dobrą , i dziś zmagam się z tym w swoim życiu. Przepraszam że tyle napisałm o sobie , ale trafiłam na Pana Blog w 2012 i czytałam i czytałam i był dla mnie zawsze pocieszeniem, a najbardziej budowało wiara w ludzką solidarność  dobroć, to w jaki sposób organizował Pan Pielgrzymki do Medjugorje, składając się na tych których nie było stać, kiedy wysłuchałam świadectwa Marcina płynęły mi łzy.Niech Bóg Błogosławi Panu , Rodzinie i wszystkim blogowiczom . Jeżeli postanowi Pan zamieścić notatkę ,to proszę te moje osobiste wynurzenia skrócić .

Do maila dołączam zdjęcie obrazu. Malowała go Grażyna Sybirska-Wilk z Warszawy obraz ma wymiary wysokość 100 cm i szerokość 70 cm .Zainteresowanych prosiłabym o kontakt na mail obraz kosztuje 2000 zł  ja zaþlciłam za niego na wernisażu 2.500,-  trudno jest dziś cokolwiek sprzedać dlatego piszę do Pana , może wśród blogowiczów i osób które wchodzą na bloga znajdzie się ktoś, kto będzie zainteresowany ,a mi ten sposób bardzo pomoże. Nie mam wyjścia muszę sprzedać, obraz jest piękny pozytywny, może ktoś ma swoją firmę i kupi do firmy ,gabinetu.

Bardzo Proszę o udzielenie mi odpowiedzi , czy może mi Pan pomóc , nie chcę pisać w komentarzach, z uwagi na to co piszą inni , skupiamy się na tym co istotne.

Dziękując za wszystko

Szczęść Boże

Irena

DSC_0889
.
DSC_0890
.
DSC_0891

Posted in Apel, Samoorganizacja | Otagowane: | 125 Komentarzy »

Szlachetna paczka

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 grudnia 2014

SZLACHETNA PACZKA ma już trzynaście lat. Po raz pierwszy została zorganizowana w Krakowie w 2000 roku. Wtedy grupa studentów duszpasterstwa akademickiego prowadzona przez ks. Jacka Stryczka (dziś prezesa Stowarzyszenia WIOSNA) obdarowała 30 ubogich rodzin. Dzisiaj projekt SZLACHETNEJ PACZKI ma charakter ogólnopolski i jak żadna inna akcja charytatywna w Polsce łączy działania setek tysięcy osób. W 2013 roku Paczka jest organizowana w 508 lokalizacjach w całej Polsce.

Przyświeca nam idea mądrej pomocy: bezpośredniej, celowej i przygotowanej z myślą o konkretnym człowieku.


Jak działa SZLACHETNA PACZKA ?
*Najpierw wolontariusze w swoim środowisku docierają do rodzin w najtrudniejszej sytuacji materialnej, przeprowadzają wywiad środowiskowy i pytają o ich potrzeby.
* Następnie opis każdej rodziny wraz z listą potrzeb trafia do anonimowej bazy danych na stronie http://www.szlachetnapaczka.pl
* Darczyńca wybiera konkretną rodzinę, aby sam lub wraz z grupą znajomych przygotować dla niej świąteczną PACZKĘ według listy potrzeb. Szczegóły uzgadnia z wolontariuszem poprzez kontakt mailowy lub telefoniczny.
* Wreszcie: darczyńcy przygotowują pomoc, a gotową PACZKĘ dostarczają do jednego z magazynów, działających w całej Polsce. Stamtąd nasi wolontariusze dostarczają ją do domów potrzebujących.
Robienie Paczki jest wydarzeniem społecznym – angażują się w to grupy ludzi, które wspólnie organizują pomoc. Coraz częściej Paczkę wspólnie robią całe firmy, klasy szkolne, urzędy, szkoły i przedszkola – wtedy na paczkę zrzuca się większa liczba osób, niż wśród osób prywatnych.


W pierwszym etapie rekrutujemy Wolontariuszy których zadaniem jest :
spotkania z rodzinami w trudnej sytuacji materialnej i dobór tych, dla których pomoc może być realną szansą na poprawę sytuacji
współpraca z darczyńcami przygotowującymi paczki
działanie w drużynie wolontariuszy w celu poszukiwania darczyńców, organizacji magazynu, transportu paczek.

Wszyscy zatrudnieni przy akcji SZLACHETNA PACZKA to Wolontariusze  i nie pobierają wynagrodzenia .

Darczyńcą może zostać każdy, kto w czasie trwania projektu wejdzie na stronę www.szlachetnapaczka.pl, w znajdującej się tam bazie wybierze rodzinę potrzebującą w swojej okolicy i przygotuje dla niej Paczkę, która będzie odpowiedzią na konkretne potrzeby tej rodziny.

 

O nich darczyńca dowie się z opisu rodziny w bazie. Następnie, w trakcie finału projektu przygotowaną przez siebie pomoc dostarczy do zorganizowanego przez wolontariuszy magazynu, by oni mogli przekazać pomoc wybranej przez darczyńcę rodzinie.Po przekazaniu Paczki rodzinie darczyńca otrzymuje swój prezent – relację z dostarczenia Paczki oraz z tego, jak na otrzymaną pomoc zareagowała rodzina.

 

Darczyńcy przeważnie przygotowują Paczki w grupach – wraz ze swoją rodziną, przyjaciółmi, kolegami z pracy czy ze studiów. Darczyńcami zostają też całe klasy szkolne, firmy i działy większych firm. Chodzi o to, aby spełnić jak najwięcej potrzeb danej rodziny i by pomoc była dobrej jakości. Średnio Paczkę dla jednej rodziny przygotowuje około 12 osób.
 .
Tak wiec pomyślałem że my jako grupa blogowiczów możemy pomóc jednej lub więcej rodzin. Rodziny te często po prostu potrzebują jedzenia. Wolontariusze – „…Szukali biedy, tej prawdziwej. Dotarli do ludzi, którzy przez miesiąc utrzymują rodzinę za 300 zł, są też tacy, którzy wiedzą jak poradzić sobie, mając mniej niż 50 zł na członka rodziny. Na pytanie o marzenia odpowiadają ciszą…..”. Poniżej przykład co potrzebuje rodzina z 7 i 5 dziećmi. 
.

 Nr.1

Kod rodziny: MLP II-855-420841
Opis rodziny Pani Stanisława (45 l.) i Pan Józef (48 l.)wychowują siódemkę wspaniałych dzieci :Monikę (20l.),Zosię (19 l.),Konrada (17l.) , Anię (15 l.), Edytę (11 l.), Kingę (4 l.) i Magdę (3 l.).
Są bardzo kochającą się rodziną. Przyczyną ich trudnej sytuacji są niskie zarobki Pana Józefa. Koszty utrzymania mieszkania (678 zł) pochłaniają znaczną część dochodów rodziny, tak jak koszty leków (600 zł). Na przychody Rodziny składają się praca pana Roberta (800 zł) oraz zasiłki (1255 zł). Pani Stanisława nie jest w stanie podjąć stałej pracy, ponieważ opiekuje się dziećmi, zwłaszcza córką Edytą (choruje na przepuklinę oraz wodogłowie), wymaga stałej opieki. Sytuacja finansowa jest bardzo ciężkz, dochód na jednego członka rodziny wynosi 87 zł.
Mimo braku czasu i problemów finansowych, rodzina jest bardzo zżyta. Starsze dzieci pomagają w opiece nad młodszymi. Pani Stanisława jest bardzo dumna ze swoich pociech.
Jako najważniejsze potrzeby wymieniają żywność i środki czystości, ponieważ przy tak dużej rodzinie są to produkty niezbędne. Wspominają też o kuchence mikrofalowej, żeby szybko odgrzać dzieciom obiad, gdy wracają ze szkoły o bardzo zróżnicowanych porach.

Uwaga: dla zachowania anonimowości, imiona członków rodziny mogły zostać zmienione

Potrzeby rodziny

Żywność trwała: Podstawowe produkty żywnościowe: Herbata, Kawa, Ryż, Kasza, Makaron, Mąka, Cukier, Olej, Dżem, Konserwy mięsne, Konserwy rybne, Warzywa w puszkach

Inne: Słodycze , płatki kukurydziane oraz czekoladowe.

Środki czystości Potrzebne środki czystości: Proszek do prania, Płyny czyszczące, Płyn do mycia naczyń, Szampon, Pasta do zębów, Szczoteczka do zębów, Mydło/żel myjący

Artykuły dziecięce: pampersy ponad 20 kg,chusteczki nawilżane

IV. ODZIEŻ I OBUWIE

Odzież
Lp Płeć Rodzaj (letnie/zimowe/ przejściowe) Kategoria (bluzka, spodnie, kurtka itp.) Rozmiar Sylwetka Uwagi
1 M zimowa kurtka XL przeciętna czarny
2 M przejściowa kurtka XL przeciętna czarny
3 M przejściowa kurtka M Przeciętna czarny, typ Parka
4 M zimowa kurtka XL przeciętna granatowa , typ Parka
5 M zimowe bluza sportowa M przeciętna szara
6 M zimowe bluza sportowa , komin M przeciętna granatowy
7 M zimowe kurtka 152-160 przeciętna czerwony
8 M zimowe legginsy 152-160 przeciętna szary
9 K przejściowe kurtka 120-126 przeciętna fioletowa
10 M przejściowe kurtka 116-120 przeciętna czerwony
Obuwie
Lp Płeć Rodzaj (letnie / zimowe / przejściowe) Kategoria (klapki, tenisówki, kozaki itp.) Rozmiar Uwagi
1 M przejściowe oficerki 37 czarne
2 M zimowe trapery 41 czarne
3 M zimowe trapery 39 czarne
4 M zimowe trapery 42 szary
5 M zimowe kozaki – emu 37 brązowe
6 M przejściowe botki 30 beżowy
7 M przejściowe botki 29 różowe
Pomoce szkolne:

Zeszyty, Bloki, Kredki, Farbki, Plastelina, Papier kolorowy, Nożyczki, Klej, Piórnik, Plecak, Przybory do pisania

Wyposażenie mieszkania:

Kołdra, Koc, Poduszka, Pościel, Ręczniki

Brakujące sprzęty gospodarstwa domowego: Kuchenkę mikrofalową żeby szybko odgrzać dzieciom obiad, gdy wracają ze szkoły o bardzo zróżnicowanych porach.

Szczególne upominki:

Stanisława , Józef, Monika , Konrad , Ania i Edyta -kosmetyki, Kinga -lalka, Magda -wózek dla lalek, Zosia -książkę Lauwen Kate „Upadli”

Najważniejsze potrzeby:

Żywność Potrzebna do codziennego funkcjonowania
Środki czystości Potrzebne do codziennego funkcjonowania.
Mikrofalówka Nie posiadają jej , ułatwi życie Pani Stanisławy przy tak liczenej rodzinie
 .
=====================================

Nr. 2

Kod rodziny: LBE-097-400482Opis rodzinyPani Ania (41 l.) i pan Jacek (44 l.) wychowują piątkę dzieci: Adriana (20 l.), Angelikę (17 l.), Weronikę (14 l.), Wiktorię (14 l.) i Mateusza (11 l.).
Rodzina utrzymuje się głownie z pracy pana Jacka. Pani Ania straciła pracę w skutek redukcji etatów, przez co pogorszyły się warunki finansowe rodziny. Aktywnie poszukuje pracy, aby polepszyć sytuację rodziny. U Mateusza zdiagnozowano astygmatyzm. Aby wada się przestała pogłębiać, potrzebna jest częsta zmiana okularów korekcyjnych (kosztowne rozwiązanie) lub ewentualna korekta chirurgiczna. Po odliczeniu wydatków rodziny na stałe opłaty na członka rodziny przypada dochód 317 zł.
Pani Ania ciągle doskonali swoje umiejętności i podnosi kwalifikacje, aktywnie szukając pracy. Chce zapewnić jak najlepsze warunki dla swoich dzieci, tymczasem nie stać jej na przygotowanie kompletnych wyprawek szkolnych.
Rodzina najbardziej potrzebuje trwałej żywności oraz środków czystości. Przydałyby się też płytki do łazienki i panele, gdyż nadchodzi zima, a brakuje środków na dokończenie remontu podłóg.

Uwaga: dla zachowania anonimowości, imiona członków rodziny mogły zostać zmienione

Potrzeby rodziny

Żywność trwała: Podstawowe produkty żywnościowe: Herbata, Kawa, Ryż, Kasza, Makaron, Mąka, Cukier, Olej, Dżem, Konserwy mięsne, Konserwy rybne, Warzywa w puszkach

Środki czystości Potrzebne środki czystości: Proszek do prania, Płyny czyszczące, Płyn do mycia naczyń, Szampon, Pasta do zębów, Szczoteczka do zębów, Mydło/żel myjący

IV. ODZIEŻ I OBUWIE

Odzież
Lp Płeć Rodzaj (letnie/zimowe/ przejściowe) Kategoria (bluzka, spodnie, kurtka itp.) Rozmiar Sylwetka Uwagi
1 K zimowe kurtka XL
2 M zimowe kurtka XL
3 M przejściowe kurtka XXL
4 K zimowe kurtka M
5 K zimowe kurtka M
6 K przejściowe kurtka M
7 M przejściowe kurtka M
Obuwie
Lp Płeć Rodzaj (letnie / zimowe / przejściowe) Kategoria (klapki, tenisówki, kozaki itp.) Rozmiar Uwagi
1 K zimowe kozaki 41
2 M zimowe kamasze 45
3 M zimowe kamasze 39

Pomoce szkolne:

Zeszyty, Bloki, Kredki, Farbki, Plastelina, Papier kolorowy, Nożyczki, Klej, Piórnik, Plecak, Przybory do pisania

Wyposażenie mieszkania:

Kołdra, Koc, Poduszka, Pościel, Ręczniki

VII. INNE POTRZEBY: płytki podłogowe do łazienki 10m2 panele podłogowe do pokoi 2×25 m2

Szczególne upominki:

kosmetyki dla dziewczyn

Najważniejsze potrzeby:

Żywność Duże zapotrzebowanie. Brak środków, oszczedzają na jedzeniu by zapłcić rachunki.
Środki czystości Kupuje niewiele, ponieważ wszystko jest drogie.
Panele Remont podłóg.

.

Proszę w komentarzach wypowiedzieć się czy pomożemy jako rodzina blogowa tym rodzinom, czy włączymy jeszcze kolejna rodzinę , a jeśli tak to którą.

.

Taki email otrzymałem 3 dni temu od czytelnika.

Nr.3

witam serdecznie może moja prośba jak i potrzeby nie są tak ogromne jak tu które czytałam ale równie dla mnie tragiczne mieszkam w Bytomiu mam na imię Iza przez 17 lat żyłam w pięknym związku kochający mąż i troje dzieci w tym córka po dwóch operacjach na otwartym sercu mąż pracował w firmie ja zajmowałam się dziećmi i domem życie nie było we ale miłość nasza jak w bajce mąż bezgranicznie oddany ja zakochana z każdym rokiem bardziej niestety w 2010 roku mąż zaczął pić późno wracać do domu mniej się nami interesować no i nadszedł dzień kiedy przyszła policja i okazało się ze mąż okradł firmę na 160tys. zwolniony z pracy dyscyplinarnie zaczął się staczać ja nieszczęśliwa ale go kochałam dałam mu szanse dostał 3lata w zawieszeniu żyliśmy z dnia na dzień z obietnicami męża będzie dobrze pracuje dużo daj mi jeszcze trochę czasu wiec ufałam dodam czas lata lecą a tu coraz gorzej ja sama z dziećmi z nadziejami dowiedziałam się ze mój ukochany najwspanialszy mąż gra na automatach od lat i kombinuje a my na chleb z dziećmi nie mamy poszłam po znajomości do pracy są to grosze około 1000zł minął miesiąc a maż oznajmij że ma kochankę i dwoje dzieci nie wiem czy jego ale są wpadłam w depresje dzieciom świat się zawalił teraz mam sprawę w sadzie złożona o alimenta ale prośba moja jest taka ze na te chwile nie mam na jedzenie na święta a co najważniejsze nie mamy czym w piecu palić może jest tu ktoś o dobrym sercu i pomoże mi przynajmniej ten jeden raz żebyśmy nie marzły i miały na święta i opłaty mamy nawet telewizje wyłaczona bo nie stać mnie na opłaty bardzo proszę o zrozumienie jest ciężko ale daje jakoś rade bo musze DZIĘKUJĘ IZABELA Z BYTOMIA ……………………………..nr.konta bank śląski 60105012301000002252419516 proszę robię to dla dzieci!

Dla tych co wybrali pomoc tym 3 rodzinom. Wyboru można dokonać wielokrotnego tj. wielokrotnie głosować gdy ktoś się namysli że jeszcze coś może wysłać. Jeśli do piątku rano ankieta pokaże że jest dużo chętnych do pomocy i jesteśmy w stanie  jako blogowicze pomóc tym 3 rodzinom wówczas zagłosuję na szybkapaczka.pl za tymi rodzinami że zobowiązujemy się im pomóc i podamy  adresy, nr. kont tych rodzin.

 

 

 

Posted in Apel, Samoorganizacja, Warto wiedzieć | Otagowane: , , | 32 Komentarze »