Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Archive for the ‘Świat innymi oczami’ Category

Ważne wydarzenie zbyt mało znane… Vicka w Ziemi Świętej!

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 Sierpień 2016


Z biegiem lat Vicka 8 razy, chociaż prywatnie, udała się do Izraela z rodzinami włoskimi. Następnie Matka Boża dała jej poznać, że nadszedł czas, żeby Jej orędzia usłyszał Jej naród. Więc Vicka odbyła swoją 9. pielgrzymkę w sierpniu 2013 r. Tę podróż zorganizował pewien młody izraelski katolik, 27-letni Arab, Charbel Maroun. (Zwłaszcza w Galilei jest wielu katolików urodzonych w Izraelu, którzy doskonale mówią po hebrajsku i po arabsku, a często także w innym języku.)
W Ziemi Świętej istnieje przynajmniej 7 obrządków katolickich i prawosławnych. Pragnąc wszystko uczynić zgodnie z władzami. zarówno religijnymi jak świeckimi, Charbel musiał otrzymać pozwolenie patriarchy Jerozolimy i wszystkich biskupów. Żeby ich zapoznać z Medjugorjem zorganizował konferencje dla biskupów i 40 zaangażowanych w to księży podczas ich corocznych rekolekcji w Tyberiadzie. Odwiedził także 80 parafii katolickich. Ostatecznie wszyscy biskupi okazali zadowolenie i dali zielone światło na przyjazd Vicki. Ekipa Charbela przygotowała teren na przyjazd 18.000 osób. Zwykłe przygotowanie kosztowało 140.000 euro, a oni nie mieli nawet grosza. Ale Opatrzność zadziałała, jak dla tych wszystkich, którzy szukają najpierw Królestwa Bożego i jego sprawiedliwości!
Ale oto 17 sierpnia, na 2 dni przed odlotem do Tel Awiwu, Vicka musiała iść na operację pleców w Zagrzebiu, a lekarze prosili o pełny odpoczynek. Gdy Charbel usłyszał tę wiadomość, szok zwalił go z nóg! Po całym tym przygotowaniu tak kosztownym, wszystko się zawaliło. Ale Gospa miała swój plan: Tego wieczoru, podczas objawienia, powiedziała do Vicki: „Wstań i idź do mojego narodu!”
19 sierpnia Vicka poleciała do Izraela. Ale władze cywilne odmówiły zgody na lądowanie w Tel Awiwie jej samolotu. Trzeba było więc zorganizować inne rozwiązanie. Samolot miał wylądować w Jordanii. Przygotowano dla Vicki samochód specjalny typu „papamobile” z flagą Watykanu. Tak przyjechała do Nazaretu. Przyjęcie było nadzwyczajne! Tłum był liczniejszy niż na przyjazd papieża! 18.000 osób. (Papież miał 10.000). Wśród nich znaczna liczba muzułmanów.
Państwo Izrael obawiało się ataków terrorystycznych, więc 400 żołnierzy izraelskich zostało oddelegowanych do ochrony Vicki. W rezultacie wszyscy ci żołnierze usłyszeli słowa Vicki i orędzia Matki Bożej. Gdy przechodziła wzdłuż ich szeregów, a oni prosili ją o błogosławieństwo, zatrzymywała się, żeby ich pobłogosławić – po dwie osoby – jak to zwykle czyniła, opóźniając w ten sposób program… Jak sięga pamięć ludzka, to było największe spotkanie maryjne kiedykolwiek widziane w Izraelu. Policja izraelska wyrażała zdziwienie z powodu porządku i pokoju, jakie panowały wśród ludzi.
20 sierpnia Gospa ukazała się w grocie w Nazarecie. Opowiedziała Vicce dużo rzeczy na temat dzieciństwa Jezusa i była bardzo szczęśliwa z powodu „powrotu do domu”. Ale wyraziła swoje obawy z powodu sytuacji kościołów w Galilei. Jak łatwo zrozumieć, szatan robił wszystko, żeby zapobiec temu spotkaniu. Dzień wcześniej, 19 sierpnia, 2 pociski spadły na północy Izraela i zniszczyły wiele domów. Tego samego dnia inny pocisk spadł koło Nazaretu. To spowodowało wielki strach u żołnierzy izraelskich, którzy powiedzieli, że nie mogą więcej chronić Vicki i tłumu. Policja chciała więc zablokować to spotkanie. Lecz wierzący nie poddali się i nie wystraszyli się. Spotkanie mogło toczyć się w pokoju.
21 sierpnia, podczas objawienia w Nazarecie, w Syrii miał miejsce atak z użyciem broni chemicznej, który spowodował 1400 ofiar śmiertelnych. To był pierwszy atak chemiczny od czasu drugiej wojny światowej. Vicka o tym nie wiedziała. Otóż zdziwił ją niezwykły fakt podczas objawienia: Matka Boża odwróciła się do niej tyłem i stając w kierunku Syrii i Libanu pobłogosławiła te 2 kraje, jeden po drugim. Przypomnijmy sobie ten okres, gdy sytuacja była bardzo krytyczna. Byliśmy na krawędzi III wojny światowej! Wydaje się, że Matka Boża przez to błogosławieństwo zapobiegła wojnie. Kilka tygodni później, 7 września, papież Franciszek zaapelował o dzień modlitwy i postu.
Gdy Matka Boża objawiła się w Jerozolimie, nastąpił niewiarygodny wzrost kontroli. Tam, po błogosławieństwie udzielonemu patriarsze, biskupom, księżom i ludowi Gospa powiedziała tylko jedno zdanie: „Serce Kościoła jest chore.”
25 sierpnia w Betlejem 10.000 osób oczekiwało na przyjazd Vicki, w tym patriarcha, biskupi, wielka ilość księży i zakonnic. Patriarcha poświęcił kraj Niepokalanemu Sercu Maryi. Zwracając się do Matki Bożej w swej homilii powiedział: „2000 lat temu mieszkańcy Betlejem nie chcieli Ciebie. Ale dzisiaj my Tobie mówimy: ‘Przyjmujemy Ciebie! Witaj!’ „ W odpowiedzi na to przyjęcie Gospa powiedziała podczas objawienia: „Ja was nigdy nie opuszczę. Jestem tu, nie bójcie się!”
To w tych dniach narodził się Ruch Maryjny Apostołów Miłosierdzia Bożego. Celem jego członków jest przedstawianie Matki Bożej z Medjugorja w Ziemi Świętej. Dziś, 3 lata później, 1500 osób spotyka się każdego miesiąca, żeby razem się modlić. Wśród nich znajduje się wielu młodych i studentów. Ich wpływ jest niezwykły: zmiana w wierze w rodzinach, chrzest licznych muzułmanów, hebrajskie grupy modlitwy, ewangelizacja uliczna, itd. W Tel Awiwie akty miłosierdzia wobec najbardziej opuszczonych żydów. Przyjazd Vicki był aktem o wielkim znaczeniu prorockim, a jeszcze nie skończyliśmy zbierać owoce dla Środkowego Wschodu!

Źródlo: sremanuel.org

Vicka w Nazaret

 

Vicka w Betlejem

Droga Gospo, jak ludzie z Betlejem, z kolei my mówimy: ‘Przyjmujemy Cię! Witaj w naszym życiu!’
Siostra Emmanuel

PS. Vicka znowu cierpi. Musiała wyjechać do Rzymu, żeby ponownie leczyć plecy już tak uszkodzone. Módlmy się za tę kobietę tak odważną, która myśli tylko o tym, żeby karmić nas orędziami Matki Bożej, często za cenę zdrowia! Nadal ofiarowuje swoje cierpienia Jezusowi w radości, żebyśmy żyli orędziami.

Posted in Cuda, Medziugorje, Znaki czasu, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , | 119 Comments »

Rząd Francji: odebrać wszystko Francuzom i zrobić miejsce dla motłochu

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 Czerwiec 2016


Z filmu dowiecie się jak skończyła się demokracja we Francji. Komisje Europejskie cały czas podnoszą alarm że w Polsce nie ma demokracji. Przypuszczam że chodzi im o to że nie ma dyktatury takiej jak np. we Francji. Dyktatury którą oni nazywają demokracją.

Posted in Nasz smutny czas, Polityka, Prześladowanie Chrześcijan, Warto wiedzieć, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , , , | 27 Comments »

Jezus Król Wszystkich Narodów

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 Kwiecień 2016


Jest to jeden z ostatnich  wpisów na blogu Dziecko Królowej Pokoju. Chciałem dociągnąć do czasu aż powstaną Medaliki. Akcentem kończącym działalność tego bloga jest chęć zaopatrzenia Was w bardzo ważny medalik który według słów Jezusa ma być ochroną przed nawałnicami i wszystkim formami Jego Sprawiedliwości. Medalik dla naszej ochrony na czasy ostateczne które właśnie nadeszły. Medalik jest po raz pierwszy wyprodukowany w Polsce z treścią w języku polskim a wykonany został ze srebra. Po nabyciu medalika należy go poświęcić i codziennie zwracać się do Jezusa z takimi słowami: „O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, niech Twoje panowanie będzie uznane na ziemi!” 

Historia medalika to pragnienie Jezusa Króla Wszystkich Narodów który objawiając się pewnej wizjonerce  powiedział:  Chcę, aby moje panowanie zostało uznawane na całej ziemi. Pokazał jej  swój obraz Jezusa Króla Wszystkich Narodów, oraz polecił wybicie medalika, który ma nam  pomóc uznać Jego panowanie. Na jednej stronie jest obraz Jezusa Króla Wszystkich Narodów. Obraz Jezusa przedstawia Go jako Króla Wszystkich Narodów, z koroną na głowie i trzymającego berło Miłosierdzia w Jego prawicy. Powyżej berła widać trzy koncentryczne pierścienie przypominające atom, które symbolizują jedność z Bogiem, z Jego Kościołem, w narodach z Nim.  Promienie światła świecą z ran, które symbolizują Jego miłosierdzie. Krew płynie z Jego przebitego Serca na wszystkie narody, i symbolizuje Jego miłość. Jego wzrok pada na ziemię bezpośrednio pod i przed Nim. Wokół jest  napis „O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, niech Twoje panowanie będzie uznane na ziemi!” , a na drugiej stronie obraz  św Michała Archanioła.

Następnie Jezus powiedział:

 „Moja córko, to jest Moja wola i pragnienie, aby  wybito medalik według podobieństwa jakie wam ukazałem. Obiecuję wszystkim wielkie łaski ostatecznej wytrwałości  każdej duszy, która będzie go nosiła i odmawiała tą modlitwę z medalika. To jest moja ochrona przed nawałnicami i wszystkimi formami Mojej Sprawiedliwości.  Szczególnie dotyczy to prawdziwego zagrożenia pochodzącego z klęsk żywiołowych. Chcę rządzić we wszystkich sercach!  Mój tron na tej ziemi pozostaje w sercach wszystkich ludzi. Najbardziej szczególne panowanie moje jest  w Najświętszej Eucharystii, w miłości serca,  w tych którzy wierzą we Mnie, którzy mówią o mnie, a powiem ci, moja córko, że nie nie jestem obecny w sercach wszystkich ludzi. Aby umożliwić Moim dzieciom, którzy są słabi, by łatwiej im było przyjść do Mnie, daję im  Obraz, zdjęcie  siebie, w takiej  formie. Obraz siebie jako ‚Jezusa, Króla Wszystkich Narodów, który jest darem Miłości z Mojego Serca, aby moje dzieci,  pamiętały  o mnie, i aby pomóc im by miały mnie blisko w ich sercach. Ten obraz ma być znakiem, że rządzę niebem i ziemią, i Moje Królestwo, Moje panowanie, jest pod Moją ręką.  Daję ten obraz ludzkości jako źródło łaski i pokoju … ten obraz, moje dziecko, musi stać się znany. Moja córko, te dusze, które czczą ten obraz otrzymają błogosławieństwo mojego pokoju. Moje dzieci, przychodźcie przed Mój obraz i módlcie się za wasze kraje. Módlcie się za ludzi z tych krajów. Módlcie się za wasze rodziny. Módlcie się, a Moje Miłosierdzie, a ja będę łaskawie przyznawał się do tych ludów i narodów, które uznają Mnie jako Prawdziwego Króla. Jestem waszym pewnym schronieniem w tych czasach najbardziej złych i naprawdę niebezpiecznych.

Jezus chce by obraz ten pielgrzymował do ludzi na całym świecie. By został pokazany  przed milionami ludzi do czci. W październiku 1992 roku, obraz ten brał udział w wielkiej procesji w Lourdes, we Francji i w  Fatimie w Portugalii w ramach Światowej pielgrzymki Pokoju. Uczestniczyło w tej procesji tysiące pielgrzymów, sześciu biskupów i sześćdziesięciu księży.W grudniu 1992 r., obraz pielgrzymował do Filipin gdzie około 2 mln  Filipińczyków brało udział we Mszy w Lunetta Park w Manili. W styczniu 1994 r. Obraz brał udział w  międzynarodowej procesji pokutnej na rzecz pokoju z Medziugorja do Mostaru w rozdartej wojną Bośni i Hercegowinie.  W następnych latach obraz  podróżował po Irlandii, Kanadzie, Izraelu, Egipcie, Afryce, Japonii, Chorwacji, Chinach, Meksyku i Indiach, Ameryce. Po procesji na Filipinach Jezus był bardzo zadowolony i w orędziu do widzącej tak powiedział: Moje dzieci na Filipinach przyjęli mnie  z taką miłością i oddaniem, udzielę im ciągłości Wiary w twardych i ciemnych czasach schizmy i apostazji, która nadejdzie. Tak długo, jak uznają moje prawdziwe  panowanie, i moja Matka Boska jest Pośredniczką, będą otrzymywać  światło prawdziwej wiary, i obiecuję im pasterzy według mego serca, i nie opuszczę ich.

Jezus uczynił zarzut do tych co nie chcą przyjść przed Jego obraz i powiedział: „Moja córko, napisz Moje Słowa dla Moich dzieci na całym świecie. Zapraszam dzieci! Przyjdźcie do Mojego Miłosierdzia! Zapraszam dzieci! Przyjdźcie przed mój Obraz ‚Jezusa Króla Wszystkich Narodów’! Przyjdźcie i otrzymajcie Miłosierny Balsam Mojej Miłości, abyście byli uzdrowieni z waszych duchowych dolegliwości, swoich bolączek, ze swoich dolegliwości psychicznych i fizycznych. Och Moje dzieci, kocham was!

Na początku 1990 roku, ksiądz który jest opiekunem duchownym wizjonerki otrzymał stygmaty. Wiele uzdrowień miało miejsce podczas modlitw za ludzi, a zdjęcia, które błogosławił, płakały łzami. Doprowadziło to do wielkiego rozprzestrzenienia się nabożeństwa, a  wiara, nadzieja i miłość u ludzi wzrosła. Modlitwa przed tym obrazem przyniosła wiele niesamowitych nawróceń i uzdrowień.

Tak wygląda nasz Medalik.

medal

Aby go nabyć należy:

– napisać maila z prośbą o podanie numeru konta bankowego na adres nkallegro@gmail.com
-Wpłacić na konto bankowe 65 zł lub jeśli więcej medalików to wielokrotność kwoty 60 zł plus 5 zł wysyłka polecona.

-w banku w rubryce za co wpisujemy adres do wysyłki tj. imię i nazwisko, kod pocztowy, miasto, ulica numer domu i nr. telefonu oraz ilość medalików ( bo ktoś może płacić za 3 szt)

Medaliki do mnie przyjdą pod koniec tygodnia. Ja będę wysyłał do Was w przyszłym tygodniu. Wszystkie wysyłki będą listami poleconymi gdyż jest to medalik ze srebra. Tym razem każdy kto wpłaci otrzyma medalik bo gdyby zabrakło to domówię. Jedynie być może trzeba będzie dłużej poczekać. Obecnie przyjdzie do mnie 100 medalików.

====================

Zakończenie

Pożegnanie z blogiem Dziecka Królowej Pokoju zbiega się w czasie z ważnymi wydarzeniami dla mnie. To dziś zostanie ogłoszony wyrok (prokuratura żąda 4,5 roku bezwzględnego więzienia i naprawienie szkody) wobec waginosceptyka który okradł mnie na wiele tysięcy złotych. To dziś obchodzę rocznice urodzin, to dziś liczba wejść na blog przekroczy 23 mln wejść. Ale to również obecnie czuję się słaby na zdrowiu, na co duży wpływ miało ponad 3 letni okres rozpraw sądowych w których zapadło łącznie 9 wyroków. Wszystkie te przykre zdarzenia nastąpiły zaraz po brutalnym ataku byłych czytelników bloga mieniących się katolikami którzy domagając się aby wyszło na wierzch ich prawda w efekcie założyli bloga aby siłą starać się tego dokonać. Dziś w tym ważnym dniu dla mnie kończącym procesy sądowe okazuje się że powstaje kolejne środowisko blogowe katolików modlące się o to aby wszyscy komentujący tu na blogu Dziecka Królowej Pokoju przeszli na tego kolejnego bloga. Ja budując tego bloga nie robiłem tego na plecach innych, wszystko powstało uczciwie własną pracą. Znów podobnie jak poprzednio ludzie z lubelskiego. Teraz mam być uderzany z dwóch stron. Dlatego ja się poddaję, kończę prowadzenie bloga Dziecka Królowej Pokoju ostatecznie. Nie chcę aby pojawiły się kolejne problemy w moim życiu gdyż jestem przekonany iż nie przeżyłbym ich. W ekspresowym tempie zostało zniszczone moje zdrowie przez te 3,5 roku wielkich problemów. Z przykrością muszę stwierdzić że połowa piszących i komentujących na moim blogu to ludzie którym daleko do uczniów Chrystusa, to ludzie Fałszywi, popierających nieuczciwość. Ja boję się ludzi fałszywych. Będę pamiętał o wszystkich z którymi udało się zrobić wiele. Przypomnę choćby około 14 akcji pomocowych czy to świątecznych, czy to zapobieżenie eksmisji z mieszkania gdzie podczas jednej akcji udawało się pomóc kwotą w wysokości 15 tys zł.  Przypomnę o setkach Nowenn, tysiącach godzin modlitw, wielu godzin spędzanych na czacie. Przypomnę cudowne 3 pielgrzymki do Medjugorje które dały najwięcej radości memu sercu gdyż wokół tych organizacji pojawiały się cudowni ludzie Anioły. Ludzie wielkiego serca pragnący zachować anonimowość.  W czasie tych ponad 6 lat trwania bloga opublikowano 3500 wpisów z czego wiele treści mogło zostać przedstawione w języku polskim po raz pierwszy, a wszystko to za sprawą oddanych blogowi Bożenie, Magdzie, Julianowi, Krzysztofowi i innym. Bożenko, Magdo dziękuje wam serdecznie. Dziękuję najbardziej wytrwałym, zamieszczającym Słowo Boże Mariuszowi, Pio0, Leszkowi, dziękuję Krystynie i Tomaszowi oraz innym których jest  wielu. Nie smućcie się, mam całkiem nowy pomysł, może się uda. chce postawić na serwerze we Francji własny prywatny czat. Jeśli się uda  wyprodukowanie tego czatu to w wąskim gronie będziemy mogli sobie porozmawiać nawet codziennie prawie tak jak na żywo. Jest też wielu którzy prawie codziennie chcieli tutaj zaistnieć, o których wielu z was nie wie jak podli to byli ludzie, a nie wie przez fakt że wiele komentarzy nie przepuszczałem.  Przykładem niech będzie osoba o nicku Gossja. Znajdziecie bo są do dziś komentarze pokazujące obraz osoby bardzo modlącej się, ale było setki komentarzy porażających. Tu lista nicków jest długa, nicków pod którymi kryły się osoby udające kogoś innego. Przerażający jest obraz wielu osób mieniących się katolikami, gotowych w każdej chwili na zdradę, na kłamstwo, przekręt. Co to będzie gdy przyjdzie nam z takimi osobami przeżywać prawdziwą wojnę ?  To grono proszę o nawrócenie, prawdziwe nawrócenie póki jest czas. Dla nich powtarzam umieszczaną już kiedyś na blogu małą katechezę co to znaczy nawrócić się i życzę im wszystkim by umiały zrozumieć te słowa.

Królowa Pokoju która wzywa nas aby zamienić swoje serca z kamienia na serca z ciała. Zamienić serca z kamienia na serca z ciała to inaczej nawrócić się. Nawrócić się to słowo które często słyszymy. Ma ono dwojakie znaczenie. Można od czegoś odwrócić się, albo do czegoś wrócić. To jest nawrócenie. Na przykład najpierw muszę zostawić tą pierwszą część, tzn. odwrócić się od grzechu, od złego stosunku do innych ludzi, od złego odnoszenia się także do siebie, a potem wrócić do Boga. Jest to proces nieustanny, i niestety wielu chrześcijan w tym momencie jest w punkcie zero. Wielu chrześcijan mówi o sobie, jestem dobrym chrześcijaninem  nikogo nie zabiłem, nie podpaliłem, nikomu nie uczyniłem nic złego. Jeżeli ktoś może w ten sposób powiedzieć, to chwała Bogu. Ale nie czynić zła to tylko połowa nawrócenia. Drugą częścią nawrócenia jest czynienie dobra. Przecież na Sądzie ostatecznym Jezus nie zapyta nas czy ukradłeś, ale będzie pytał czy czyniłeś dobro. Ja powiem nikomu nic nie ukradłem, a On spyta a co zrobiłeś z tym co miałeś? Powiem nigdy nikomu nie powiedziałem nic złego. Ale czy powiedziałem komuś coś dobrego? Np. w rodzinie Matka przygotowuje śniadanie. Wszyscy domownicy przychodzą i nikt nic nie mówi. To mama pyta co jest? Dlaczego nie powiedzieliście przynajmniej dzień dobry? A wszyscy mogliby powiedzieć , przecież nic złego ci nie powiedzieliśmy. Mama była by zadowolona i mogła by stwierdzić chwała Bogu jestem szczęśliwa, że nic przykrego mi nie powiedzieliście, ale gdzie jest dzień dobry, czy dobrze spałaś. Podsumowując nawrócenie jest pozostawieniem grzechu i wzrastaniem w dobru. Wielu chrześcijan może i próbowało pozostawić grzech, ale nie wzrastali w dobru. Wobec tego zatrzymali się , a to nie jest nawrócenie, nie jest nawrócony ten który mówi – ja nie zabijam. Nawróconym jest ten który wie , jak nawet najmniejsze swoje dobro dzielić z innymi, jeśli oni tego potrzebują. Ten który wie jak poświęcić czas innym, jak ofiarować dla nich swoje życie, na końcu swojej drogi ten który jest nawrócony będzie tak jak święty Franciszek płakać i mówić – muszę się nawrócić. A ci którzy nie są nawróceni powiedzą jestem dobrym chrześcijaninem , nikogo nie zabiłem . Popatrzcie co się dzieje w krajach chrześcijańskich, rozwody, narkotyki, aborcja, niemoralność , wszystko. Wygląda na to że nie ma ani krajów chrześcijańskich ani  chrześcijańskich ideałów, nie ma tego. W tym momencie musimy nawrócić się , wrócić do Boga, walczyć ze złem i wzrastać ku dobru.

Wszystkie komentarze ukazują się po zatwierdzeniu przez admina.

Posted in Jezus Król Polski, KOMUNIKATY, Świat innymi oczami | Otagowane: , | 202 Comments »

Czy Ostrzeżenie będzie w Wielki Piątek tego roku?

Posted by Dzieckonmp w dniu 1 Marzec 2016


ostrz

conte

Ronald L. Conte Jr

Teolog amerykański Ronald  Conte, tłumacz Biblii, mariolog, autor wielu książek o moralności, obrońca papieża Franciszka , wierzy w objawienia w Medjugorje jak i w Garabandal  pisze na swojej stronie, że Ostrzeżenie prorokowane w Garabandal,- będzie również pierwszym sekretem z Medjugorje i nastąpi w Wielki Piątek 2016, czyli 25 marca 2016, a następnie będzie miał miejsce Wielki Cud, a później UCISK.
W  czasie tego Ostrzeżenia które niektórzy nazywają  „oświetleniem sumienia” każdy zobaczy jak  żył ze świadomością w grzechu w wyniku którego każdy będzie mógł ofiarować dar bólu i żalu. Ostrzeżenie jest tym o czym mówi pierwsza tajemnica Medziugorje. To zdarzenie można  również nazwać Dniem pokuty.
Conte mówi, że nie ma lepszego czasu do pokuty za grzechy, jak dzień który świętujemy  Chrystusa ukrzyżowanego.
Conte  opiera się na tym fragmencie Pisma Świętego  Zachariasza 12: 10-14
„Na dom Dawida i na mieszkańców Jeruzalem wyleję Ducha pobożności. Będą patrzeć na tego, którego przebili, i boleć będą nad nim, jak się boleje nad jedynakiem, i płakać będą nad nim, jak się płacze nad pierworodnym.  W owym dniu będzie wielki płacz w Jeruzalem, podobny do płaczu w Hadad-Rimmon na równinie Megiddo.  I płakać będzie [cały] kraj, każda rodzina oddzielnie. Rodziny z domu Dawida oddzielnie i ich niewiasty oddzielnie. Rodziny z domu Natana oddzielnie i ich niewiasty oddzielnie.  Rodziny z domu Lewiego oddzielnie i ich niewiasty oddzielnie. Rodziny z domu Szimejego oddzielnie i ich niewiasty oddzielnie.  I wszystkie pozostałe rodziny, każda rodzina oddzielnie i ich niewiasty oddzielnie.”
Po Ostrzeżeniu nastąpi Pocieszenie.
Pocieszenie dla Conte jest drugim wydarzeniem niebiańskiej interwencji po ostrzeżeniu,  i uważa je za drugą tajemnicę Medziugorja. Stanie się to 2 dni po ostrzeżeniu , w Niedzielę Wielkanocną. I wierzy, że nie ma lepszego dnia dla pocieszenia po żalu za grzechy, do którego dojdzie w  Niedzielę Wielkanocną po Zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa.
Ponieważ nie wszyscy będą  żałować  to też  nie wszyscy otrzymują dar pocieszenia.
Po pocieszeniu przyjdzie Wielki Cud.
A kiedy CUD?
Conte uważa że  trzecia tajemnica Medziugorje odpowiada temu, co nazywa się Wielki Cud z  Garabandal i wspomina o trzech rzeczach:
– Pierwszym jest to, że na całym świecie będzie miał miejsce  cud uzdrowienia dla milionów
– Będzie miało miejsce powszechne nawrócenie  powierzchownie wierzących, oddalonych i mało wierzących  chrześcijan.
– Będą trwałe znaki w różnych miejscach prawdziwych objawień Matki Boskiej.
Conte  wspomina, co powiedziała Conchita   „To będzie miało miejsce  w okresie od lutego do lipca i będzie  między 7 a 17 dniem miesiąca, ale nie powiedziała którego roku.”

W uzupełnieniu Conte mówi, że zbiegnie się z obchodami święta bł. Imeldy Lambertini, która okazuje się jest patronką pierwszej komunii. Zmarła w dniu 12 maja 1333 r.
W związku z tym Conte twierdzi że Wielki Cud będzie miał miejsce w dniu 12 maja 2016 roku.
Conte twierdzi że Cud nie będzie miał miejsca w święta innych świętych, ponieważ nie są oni młodymi męczennikami Eucharystii i odrzuca także to, co inni mówią o Błogosławionej Imeldzie że  nie została zamordowana, ale zmarła zaraz po otrzymaniu pierwszej komunii.
Odpowiedź Conte o niej jest, że to było jak NMP Królowa Męczenników, która cierpiała z Chrystusem pod krzyżem bez umierania w tym samym czasie. Z tego rysuje paralelę między błogosławioną Imeldą i śmiercią Marii Panny. Innym dodatkowym elementem jest to, że 12 maja jest w wigilię Matki Boskiej Fatimskiej, więc ma symbolikę w dniu poprzedzającym święto Maryi.
Conte jest absolutnie pewny, że ostrzeżenie będzie miało miejsce w Wielki Piątek 2016 roku, ponieważ nie ma żadnego innego dnia ani innego roku by mogły te wydarzenia nastąpić w miarę w bliskim terminie i spełniać warunki jakie przekazała widząca z Garabandal.

 
To jest streszczone w skrócie przez Dzieckonmp
Można poczytać więcej na poniższych stronach źródłowych
https://ronconte.wordpress.com/2015/01/26/spiritual-communism-and-the-great-warning/
https://ronconte.wordpress.com/2015/11/08/spiritual-communism-and-the-schism/
https://ronconte.wordpress.com/2016/02/06/opinions-on-the-timing-of-the-warning/
https://ronconte.wordpress.com/2016/02/11/the-schism-and-the-warning-of-garabandal/

Wykaz dorobku teologa Conte

https://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&hl=pl&rurl=translate.google.com&sl=auto&tl=pl&u=http://www.catholicplanet.com/books.htm&usg=ALkJrhhr89Pgom7A6RB_u75-ffA5V73csw

Z orędzia do Marii Bożego Miłosierdzia z dnia 5 czerwca 2011 r.

Pokazane wam zostanie jak to jest – umrzeć w stanie grzechu śmiertelnego

Ostrzeżenie będzie oczyszczającym doświadczeniem dla was wszystkich. Zwłaszcza dla tych w stanie grzechu ciężkiego może być w części nieprzyjemne, ponieważ po raz pierwszy pokazane zostanie wam, jakie to uczucie, kiedy Boże Światło znika z waszego życia. Wasze dusze poczują rezygnację odczuwaną przez tych, którzy umierają w stanie grzechu śmiertelnego. Przez te nieszczęsne dusze, które dopuściły, aby już było za późno, żeby prosić Boga o przebaczenie za grzechy. Pamiętajcie, że to ważne, gdy pozwolę wam wszystkim poczuć tą pustkę duszy. Tylko wtedy możecie w końcu zrozumieć, że bez Bożego Światła w waszych duszach przestajecie odczuwać. Wasza dusza i ciało byłyby tylko pustymi naczyniami. Nawet grzesznicy czują Boże Światło, ponieważ jest Ono obecne w każdym z Jego Dzieci na ziemi. Ale kiedy umieracie w stanie grzechu śmiertelnego, Światło to już nie istnieje.

Przygotujcie się na to Wielkie Wydarzenie. Ratujcie wasze dusze, dopóki możecie. Bo jeśli tylko Boże Światło opuści was, wtedy ostatecznie uświadomicie sobie pustkę, jałowość i ciemność, które oferuje szatan, pełne bólu i przerażenia.

Odnówcie wasze dusze. Cieszcie się teraz z Ostrzeżenia, które pozwoli wam uratować się i zbliżyć do Mojego Najświętszego Serca.

Przyjmijcie Ostrzeżenie z zadowoleniem. Dany wam będzie przez Nie dowód Życia Wiecznego i zrozumienie, jak ono jest ważne.

Wasz ukochany Zbawiciel

Jezus Chrystus Król ludzkości

Mój komentarz:

Wstawiając jako wpis zdanie tego teologa nie jest równoznaczne z tym że twierdzę iż na pewno tak się stanie. Wielu czytelników zarzuca mi że coś pisałem a nie było tak. Na przykład był wpis 18 dni do wybuchu 3 wojny światowej. Ja ten wpis wstawiłem żeby pokazać iż niektóre istotne środowiska tak uważają. Pokazuję wstawiając wpis jak inni zapatrują się na dane wydarzenie. Co do tego wpisu o tej 3 wojnie uważam że na dzień pojawienia się tego wpisu autorzy tego artykułu mieli całkowita rację. To ze jeszcze nie wybuchła ta wojna jest skutkiem zmiany planów przez koalicję arabską. Oni uznali że otrzymają cios pociskiem jądrowym i rozpoczęli realizować inny wariant uderzenia na siły Syryjskie i rosyjskie. Obecnie nie chwalą się że uderzą 250 tysięczną armią (na takie uderzenie jest pewne odpalenie ładunku jądrowego) tylko rozmieszczają małe grupki żołnierzy wokoło Syrii i w planie mają najpierw wtargnąć do Damaszku i zabić Asada itd. Tak samo przedstawiając obecny wpis w którym jest zawarte zdecydowane przekonanie iż na pewno 25 marca 2016 roku będzie OSTRZEŻENIE jest pokazaniem iż tak uważa tak zacny członek Kościoła Katolickiego który pełni rolę teologa. 

Poniżej krótki filmik z Garabandal pokazujący jak to miejsce wygląda w lutym 2016 roku

Posted in Alert, Apokalipsa, Cuda, Nawrócenia, Orędzia Ostrzeżenie, Proroctwa, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , , | 174 Comments »

Garabandal, Papież i Rosja

Posted by Dzieckonmp w dniu 5 Luty 2016


franciszek

cyrylMusze się z wami tym podzielić. Tydzień temu miałem o tym napisać w formie przypuszczenia (brakło czasu), ale gdy dziś zauważyłem że to się chyba spełni zaniemówiłem.

.

.

Franciszek udaje się w pielgrzymkę do Meksyku, zaś patriarcha rosyjski Cyryl jedzie na  Kubę. Zapewne wizyty w tych krajach tych osób w połowie lutego zadziwią świat.  Czy dojdzie do uleczenia  1000-letniej schizmy, która podzieliła chrześcijaństwo między Wschodem a Zachodem?
Każdy wie, że Franciszek jak sam powiedział jest papieżem niespodzianek. Jeśli zechce wprowadzić zmiany w swoim harmonogramie, to na pewno to zrobi.
Tą niespodzianką może być wyjątkowe spotkanie między Franciszkiem i Cyrylem patriarchą prawosławnego Kościoła w Moskwie i całej Rusi. Pierwsze spotkanie w historii pomiędzy głowami kościołów katolickiego w  Rzymie i  Prawosławnego, niespodziewane pod tropikalnym niebem na Kubie.
Właśnie wtedy, gdy Franciszek będzie  w Meksyku, Cyryl będzie na Kubie, gdzie został zaproszony osobiście przez Raula Castro w maju ubiegłego roku, podczas wizyty kubańskiego prezydenta w Moskwie.
Przy tej okazji, Raul Castro w drodze powrotnej z Moskwy zrobił przystanek w Rzymie  i spotkał się z Franciszkiem. Aby porozmawiać z nim o wizycie papieża na Kubę, zaplanowanego na wrzesień tego roku. Jest jednak prawdopodobne, że on również chciał porozmawiać z nim o swoich rozmowach z patriarchą Cyrylem oraz z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.
O spotkaniu papieża i patriarchy Moskwy – który rządzi dwiema trzecimi z 200 milionów prawosławnych na świecie  mówi się od lat. Za każdym razem, wyobrażając sobie go na neutralnym gruncie, w miejscowościach takich jak Wiedeń czy Budapeszt. Ale nigdy wcześniej tak jak dziś spotkanie takie nie było postrzegane jako możliwe w najbliższej przyszłości.

 Jeśli dojdzie do tego spotkania, pierwszego spotkania w historii pomiędzy papieżem  Kościoła  Rzymskiego i Patriarchą Kościoła Prawosławnego, będzie to jasny znak bliskości wydarzeń zapowiedzianych w Garabandal.
 Słowa z Garabandal „Papież pojedzie do Rosji”, to możliwe  spotkanie papieża i patriarchy Rosyjskiego Kościoła może iść w tym kierunku.
To wydarzenie historyczne i unikalne zostało wskazane w Garabandal. Tak wiec wszyscy ufający w wydarzenia w Garabandal podnieście głowę i bądźcie dumni, bo wbrew wszystkiemu, zwycięstwo Matki Bożej z góry Karmel może być blisko.

To miało być tydzień temu opublikowane

Dziś:

Watykan: Papież i patriarcha Cyryl spotkają się 12 lutego na Kubie

Do historycznego spotkania papieża Franciszka i patriarchy moskiewskiego i całej Rusi Cyryla dojdzie 12 lutego na Kubie – ogłosił w piątek we wspólnym komunikacie Watykan i Patriarchat rosyjski. Spotkanie odbędzie się na lotnisku, w drodze papieża do Meksyku.

W komunikacie wyjaśniono: „Spotkanie będzie miało miejsce na Kubie, gdzie papież zatrzyma się w drodze do Meksyku i gdzie patriarcha będzie z oficjalną wizytą”.

Spotkanie, podkreślono, w trakcie którego dojdzie do prywatnej rozmowy, zakończy się podpisaniem wspólnej deklaracji.”To spotkanie zwierzchników Kościoła katolickiego i Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, przygotowywane od dłuższego czasu, będzie pierwsze w historii i wyznaczy ważny etap w relacjach między dwoma Kościołami” – głosi nota.

Następnie dodano w niej: „Stolica Apostolska i Patriarchat Moskwy wyrażają pragnienie, by był to także znak nadziei dla wszystkich ludzi dobrej woli. Zachęcają wszystkich chrześcijan do żarliwej modlitwy, aby Bóg pobłogosławił to spotkanie, aby przyniosło dobre owoce”.

O możliwości spotkania papieża i patriarchy moskiewskiego i całej Rusi mówiono od lat 90, czyli od pontyfikatu Jana Pawła II i patriarchy Aleksego. Od początku zakładano, że do pierwszego spotkania dojdzie w neutralnym miejscu. Dopiero wtedy, uważano, możliwa będzie wizyta papieża w Moskwie.
fakty.interia.pl

Posted in Ciekawe, Kościół, Proroctwa, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 375 Comments »

Prawda o telegonii

Posted by Dzieckonmp w dniu 10 Styczeń 2016


A tu bardzo ważna prawda – tylko ukrywana!!!

Prawda o telegonii lub co powinna wiedzieć każda dziewczyna lub każdy chłopiec.

Obecnie bardzo mało mówi się o czystości i dziedziczności.
Podczas II Wojny Światowej (ros. – Wielkiej Wojny Ojczyźnianej) był taki epizod: niemiecki lekarz, który przebadał wywiezione z ZSRR do Niemiec dziewczęta w wieku od lat 16 do 20, stwierdził, że 90% z nich było dziewicami. Zwrócił się on do Hitlera z apelem, aby natychmiast rozpocząć rozmowy pokojowe, przekonując go, że w zasadzie niemożliwym jest pokonanie narodu o tak wysokiej moralności… Co i zostało potwierdzone zwycięstwem tego narodu rosyjskiego. Tylko na moralnej podstawie może się odrodzić nasz naród, Święta Ruś.

Jeszcze w czasach głębokiej starożytności u naszych przodków istniał zbiór moralnych zasad o czystości i dziedziczności. Oni wiedzieli, że od rozpustnej dziewczyny nie ma dobrego potomstwa. W naszych czasach, tę prawidłowość potrafili wyjaśnić genetycy, który odkryli w XX wieku zjawisko, nazwane „telegonią” („tele” – w oddali, daleko, „gonia” – oznacza gruczoły płciowe, hormony. Telegonia – odległe hormony płciowe). Polega ona na tym, że decydujący wpływ na całe potomstwo kobiety ma pierwszy mężczyzną w jej życiu. Właśnie on zakłada genotyp (podstawę biologiczną) potomstwa kobiety, niezależnie od tego, kiedy i od kogo będzie ona rodzić swoje dzieci. Mężczyzna, który pozbawił kobietę dziewictwa, staje się genetycznym ojcem jej przyszłych dzieci. Dziewczyny obowiązkowo muszą wiedzieć o tym, żeby uniknąć nieodwracalnego błędu. Odkrycie telegonii natychmiast zostało ukryte przed rozgłosem publicznym, ponieważ zamykało drogę dla wszelkiego rodzaju rewolucji seksualnych i innych globalnych zmian systemu ogólnoludzkiego, takich jak pseudo humanizm, kosmopolityzm, deprawacja młodzieży, rozwój rock- i innych pseudo kultur, narkomanii, alkoholizmu, aborcji, ateizmu, przykrytego i jawnego satanizmu.

W ciągu ostatnich stu lat w gabinetach ginekologicznych zabito więcej istnień ludzkich niż podczas wojen. Obecnie tkanki dzieci z aborcji zaleca się stosować w medycynie, przemyśle perfumeryjnym, a nawet w przemyśle spożywczym. Przekonuje się, że „wolność seksu” jest najważniejsza dla współczesnego człowieka. W Rosji 65% uczennic do lat 16 już uprawiało seks. Wychodzimy na pierwsze miejsce w zakresie prostytucji dziecięcej. Nie można grzechu i zła odbierać jako czegoś nie do uniknięcia. Człowiek nie jest stworzony dla grzechu, ale do życia rozumnego według prawdy Bożej. I nasze rodzicielskie zadanie polega na tym, aby zapewnić dzieciom nie tylko fizyczne życie, ale również otworzyć im drogę do Boga. Istnieje historycznie wiarygodna prawidłowość – narody, które ugrzęzły w nierządzie, szybko się degenerują i znikają z powierzchni Ziemi.

Ludzie, którzy biorą ślub, w większości chcą mieć dzieci. Ale nie wszyscy wiedza, jak wpływa na zdrowie potomstwa DZIEWICZA CZYSTOŚĆ, że to właśnie od niej zależy – jakimi będą ich dzieci. Nasi przodkowie wiedzieli o tym, umieli zauważyć, że od rozpustnej dziewczyny nie ma dobrego potomstwa i dlatego nierządnice były surowo karane. Dlatego moralnie upadłe dziewczyny uważano za zepsute, niegodne zamążpójścia.

Oto dlaczego wszystkie religie jednym głosem mówią o konieczności moralności. Oto dlaczego u wszystkich duchowo rozwiniętych narodów nierządnicami gardzono, bito pod pręgierzem, kamienowano.

W naszych czasach związek dziewiczości z jakością potomstwa potrafili wyjaśnić genetycy, którzy odkryli w ubiegłym wieku zjawisko telegonii.

A zaczęło się to odkrycie od tego, że ​​około 150 lat temu, hodowcy, hodujący nowe rasy koni, w celu zwiększenia ich wytrzymałości, postanowili skrzyżować konia z zebrą. Eksperymenty się nie powiodły: nie było ani jednego poczęcia – ani u klaczy od zebr – ogierów, ani u zebr- klaczy. Eksperymenty wstrzymano i próbowano o nich zapomnieć, przypuszczając, że sprawa jest zamknięta. Jednak po kilku latach u klaczy, które brały udział w eksperymentach, zaczęły się rodzić pasiaste źrebięta. Od rasowych ogierów!… Oszołomiony świat naukowy nazwał to zjawisko telegonią. Współcześni Karola Darwina – prof. Flint, Felix Ladanteka i inni naukowcy – przeprowadzili eksperymenty z innymi zwierzętami, które potwierdziły to zjawisko. F.Ladantek napisał książkę „Indywiduum, ewolucja, dziedziczność i neodarwiniści” (M., 1899), w której rozdziale „Telegonia lub Wpływ pierwszego samca” opisał prowadzone eksperymenty. Tylko praktycy – hodowcy psów od dawien dawna wiedzieli: jeśli rasowa suczka przynajmniej raz zwiąże się z nierasowym psem podwórkowym i nawet jeśli w wyniku tego stosunku szczeniąt u niej nie było, to w przyszłości i tak rasowych szczeniąt od niej nie można oczekiwać.

Czy współczesne dziewczyny, które decydują się rozpocząć intymne życie przed małżeństwem, powinny o tym wiedzieć? Bezsprzecznie. Jednak o tym nikt nie wie.

I oto do naszych czasów złożyła się taka paradoksalna sytuacja: o zjawisku telegonii, która ma bezpośredni związek z narodzinami pełnowartościowego potomstwa, wiedzą głównie hodowcy. W przeciwnym razie w Rosji nie byłoby najlepszych ras zwierząt – ani pełnej krwi koni arabskich, ani mlecznych krów, ani znakomitych soboli…

Nawiasem mówiąc, rosyjskie futra opanowały trzecią część światowego rynku futer!

Odkrycie telegonii w XIX wieku od razu zostało ukryte przed ludźmi, ponieważ odsłaniało tajemnicze zasłony losów mnóstwa ludzi – prostych i wielkich. Ale co najważniejsze, odkrycie to szczelnie zamykało drogę dla wszelkiego rodzaju rewolucji seksualnych, a to nie wchodziło do planów wroga rodzaju ludzkiego.

Dla utajnienia zostało znalezione, a nawet wprowadzone do encyklopedii dogodne zdanie: że jakoby zjawisko telegonii nie zostało potwierdzone … Ale, jak to się mówi, nie ma nic ukrytego, co by nie zostało ujawnione. Zwłaszcza, kiedy zaczęły być przeprowadzane na terytorium Związku Radzieckiego międzynarodowe festiwale, zaistniały częste przypadki, kiedy nasze rosyjskie dziewczyny zaczęły rodzić od genetycznie zdrowych SWOICH białych mężów – dzieci, niepodobne ani do matki, ani do ojca, tylko do czarnego debilnego „młodziana”. Przyczyną pojawienia się tych dzieci była mutacja genetyczna łańcucha chromosomowego. Zaistniały wiele lat temu związek pozamałżeński stał się winny tragedii rodzinnych. Co tu ukrywać, „dziewczyny – przedmałżeńskie kobiety”, szczególnie wśród licznych prostytutek, „dzikich” lub zorganizowanych „eksport – usług”, dziś często dają w prezencie swoim „legalnym ukochanym” ukryte owoce przedmałżeńskich związków płciowych – narkomanów, toksykomanów, homoseksualistów, czy osób niepełnosprawnych umysłowo, zdiablonych dzieci – przygłupów.

Oczywiście, i w chwili obecnej teoria „telegonii” ma niezliczone mnóstwo przeciwników, którzy podają „wyniki badań i doświadczeń”, argumentując, że telegonia – to brednie, że liczenie się z nią – to nie szanowanie siebie samego i swoich pragnień. Większość z tych teoretyków – to osoby zainteresowane, ponieważ przemysł pornograficzny poniósłby istotne straty, jeśli zjawisko telegonii będzie poznawane przez dzieci od szkolnej ławki. Dlatego dla nich jest bardziej korzystne, jeżeli nasze dzieci zaczną w szkole uczyć się programu „planowania rodziny”, który sprzyja demoralizacji przyszłego pokolenia, a w konsekwencji – napychaniu ich portfeli.

W drugiej połowie XIX wieku oszołomieni naukowcy, współcześni Flintowi i Ledantekowi, zaczęli zanudzać fizjologów na całym świecie jednym i tym samym pytaniem: „Czy efekt telegonii dotyczy również ludzi?” Ale uczonych nie trzeba było już popędzać. Rozpoczęły się intensywne badania fizjologiczne, antropologiczne, socjologiczne i statystyczne, a nawet eksperymenty, jeżeli, oczywiście, była taka możliwość. I bardzo szybko bezstronna nauka stanowczo powiedziała: „Tak, efekt telegonii dotyczy również ludzi, przy czym nawet w bardziej wyraźnej formie niż w świecie zwierząt!”

Oto wtedy i spadła zasłona tajemniczości!

Ale nie ma nic tajemniczego, co by kiedyś nie stało się jawne. Brutalna rzeczywistość naszego dzisiejszego dnia i tak doprowadziłaby naukowców do tego problemu, nawet gdyby nie było w XIX wieku przypadku z zebrami. W drugiej połowie XX wieku wraz z rozwojem komunikacji, możliwości nawiązania kontaktów, w tym seksualnych, między ludźmi różnych ras wzrosły wielokrotnie. A wyników tego nie może zobaczyć chyba tylko niewidomy.

Na przykład, po zakończeniu wszystkich najważniejszych imprez międzynarodowych w Rosji (festiwali młodzieżowych, olimpiad sportowych, itp.) bardzo często obserwowano przypadki narodzin dzieci typu negroidalnego, zwłaszcza w Moskwie i Leningradzie. Od niektórych kobiet przy tym można było usłyszeć wyznanie, że kontakt seksualny miały one z przedstawicielami innych ras kilka lat temu, a zaszły w ciążę i rodziły dzieci od swoich mężów – białych ludzi. Ale z powodu jakichś niezrozumiałych dla nich przyczyn dzieci nie były podobne „ani do matki, ani do ojca, tylko do czarnego młodziana”. Ponadto, znane są przypadki, kiedy za grzechy matki płaciła córka, która urodziła dziecko typu negroidalnego, która nigdy w życiu ani razu nie widziała Murzyna.

Do tej pory mówiliśmy, w oparciu o przykłady z ludźmi i zwierzętami, o przekazywaniu drogą telegonii – zewnętrznych oznak ojca. Czy przekazywane są ukryte, wewnętrzne oznaki ojca?

Tak, są przekazywane! I to w telegonii jest najbardziej niebezpieczny, i chciałbym powiedzieć, najważniejszy czynnik! Znaczy to, że dalece nie wszystko jedno jest, jakimi byli u kobiety jej płciowi partnerzy przed tym, zanim wyszła za mąż i urodziła dziecko. Właśnie i do tego wniosku przyszła nauka o telegonii, kiedy nałożono na nią „tabu”, a napisane na jej temat książki zostały stopniowo zniszczone.

Prawosławny obraz życia w Rosji dopiero się zaczyna odradzać, a „demokratyczne” obyczaje właśnie są oparte na niemoralności i nieodpowiedzialności. Wychodzi tak, że zewnętrznie z pozoru normalni i zdrowi rodzice w swoich dzieciach nagle nie widzą siebie, a dawne „przywitanie” z przeszłości, na przykład: „hello, hej, hallo, chao, ahoj, cześć, привет …itd.”

Istota mechanizmu telegonii na razie pozostaje niewystarczająco wyjaśniona. Istnieje kilka hipotez. Według dra nauk medycznych Kazarinowa, podstawą tego zjawiska jest pochłanianie (absorpcja) przez drogi płciowo-rodne kobiety materiału genetycznego nasienia właśnie pierwszego mężczyzny, co prowadzi do zmiany jej aparatu genetycznego (dziedzicznego). Zmiana ta jest zachowana do końca życia i nieuchronnie przekazywana jest potomstwu. W ten sposób program genetyczny potomków kobiety pisze pierwszy mężczyzna.

DNA nasienia męskiego tworzy w układzie rozrodczym kobiety nieznane wcześniej trwałe rodzaje pamięci: solitonową, holograficzną i polaryzacyjną.

Radziecki naukowiec P.P. Gariajew ustalił, że cząsteczki DNA, a także komórki biologiczne są w stanie wysyłać i odbierać informację falową. W 1985 roku odkryto fenomenalne zjawisko: po usunięciu ze spektrometru spermy DNA, jej fantom przechowuje się jeszcze przez 40 dni! W żywym organizmie możliwe jest nieporównywalnie dłuższe jego istnienie i wpływ na dziedziczność przyszłych potomków.

Plazmidy rodowego (genetycznego) materiału całkowicie zabezpieczają zjawisko telegonii, zwłaszcza popadając po raz pierwszy w nietknięte rodowe środowisko genetyczne. Plazmidy te, nawiasem mówiąc, mogą być tymi „wolnymi rodnikami komórek rozrodczych”, poprzez które dokonywane jest zjawisko telegonii i o których mówił doktor nauk medycznych profesor Władimir Barabasz w wywiadzie dla gazety „Życie Wieczne”, (ros – „Жизнь вечная” – od A.L.). Jednakże ze względu na fakt, że plazmidy są zdolne do podwajania się (replikacji) przez replikacyjny system komórki gospodarza i dostosowują się do warunków wewnątrz obcej komórki (tj. istotnie zależą od właściwości i rozmieszczenia komórek gospodarza), to decydujące znaczenie dla działania telegonicznego ma stan duchowy człowieka. Jeśli osoba w pełni akceptuje grzech cudzołóstwa, to w pełnej mocy działają też cudze plazmidy w „swoim” środowisku.

Natomiast jeśli cudze plazmidy są obce człowiekowi duchowo (poprzez skruchę) lub reakcję naturalną, fizyczną (przez obrzydzenie), to plazmidy te szybko giną i żadnego telegonicznego działania, oczywiście, już być nie może.

Również telegonicznego działania nie może być przy drugim legalnym małżeństwie, ponieważ człowiek przy tym „nie grzeszy w swoim ciele.” „Rozpustnik grzeszy w swoim ciele„ – to są słowa Świętego Apostoła Pawła.

Rosyjskie żony cenione są powszechnie jako nosicielki najbardziej pociągających cnót, takich jak wrażliwość duszy i dobroć, uczynność i niewybredność, gospodarność i oddanie rodzinie, cierpliwość.

Jak i czym przekonać rosyjskie kobiety, aby nie pozwoliły rozpływać się swojej boskiej naturze w innych rasach? Strona materialna, jako najczęstsza przyczyna takich małżeństw, nie jest kompensowana następnie często upokorzoną pozycją w rodzinie, psychologicznym „nie zgraniem się”, nie wspominając już o często wadliwych dzieciach.

W starożytnej indyjskiej „Księdze Praw Manu” czytamy: „Królestwo, w którym dokonują się nieuporządkowane poczęcia, szybko ginie wraz ze swymi mieszkańcami”.

Upadek Babilonu, Egiptu, Grecji, Rzymu nie jest wynikiem przegranych bitew lub klęsk żywiołowych, a skutkiem niekontrolowanego napływu do nich rasowo obcych im plemion, międzyrasowego wymieszania, przeniknięcia ich do struktur władzy. Szczególnie szybko imperia się rozpadały w wyniku międzyrasowych małżeństw.

Rosyjskie Kobiety! Brońcie i chrońcie swoją wrodzoną moralną czystość i naturalne piękno przed zamachem współczesnego wulgarnego szatańsko-konsumenckiego społeczeństwa Kusiciela. Ceńcie swoje boskie powołanie kontynuatorek Rodu największego narodu Ziemi – NARODU ROSYJSKIEGO.

Źródło: http: //ljtop.blogspot.com

Tłumaczył Andrzej Leszczyński

Nadesłała Iskierka

Posted in Ciekawe, Świat innymi oczami | Otagowane: | 128 Comments »

CO TO JEST PRAWDA

Posted by Dzieckonmp w dniu 8 Styczeń 2016


Dziś trochę bardziej słowami z Biblii na temat co to jest prawda. Żyjemy w świecie gdzie wszędzie wylewa się kłamstwo. Wystarczy włączyć radio czy telewizję, przeczytać gazetę, posłuchać dyskusji w studio telewizyjnym i widzimy sprzeczki bo przedstawiane są nam dwie racje.  Prawda zaś jest jedna. Kto zatem kłamie? Kto posługuje się kłamstwem. Piękny cytat z Biblii:

pismoDzieci moje, nastają czasy ostateczne. Wiecie, że nadchodzi już antychryst, i pojawiło się wielu takich antychrystów. Po tym właśnie poznajemy, że nastają czasy ostateczne.
 Oni to wyszli spośród nas, wierzących, lecz nie byli jednymi z nas. Przez swe odejście dowiedli, że nie są z nami i że nie wszyscy do nas należą.
 Was wszystkich jednak napełnia Święty i znacie prawdę.
 Nie piszę więc do was jako do tych, którzy prawdy nie znają. Znacie prawdę i potraficie odróżnić ją od kłamstwa.
 A któż jest kłamcą, jeśli nie ten, kto nie uznaje, że Jezus jest Mesjaszem? Taki człowiek jest antychrystem, bo nie uznaje ani Ojca, ani Syna.
 Każdy, kto nie uznaje Syna Bożego, nie ma nic wspólnego z Ojcem. A kto uznaje Syna, ma również więź z Ojcem.
 Bądźcie więc wierni temu, czego nauczyliście się na początku. Wtedy będziecie w ścisłej łączności i z Synem, i z Ojcem.
 A obietnicą, którą Bóg nam złożył, jest życie wieczne.
 To wam piszę o oszustach, wprowadzających was w błąd.
 Ale wy otrzymaliście od Boga namaszczenie – Ducha – i nie ma potrzeby, by ktoś was pouczał w tych sprawach. Jest to Duch prawdy i nie ma nic wspólnego z kłamstwem. Trwajcie więc w Nim, jak was tego nauczył. (1 list Jana 2 – 18:28)

„Kto wiec jest kłamcą?”

Odpowiedź mamy w powyższych słowach Biblii, zacytuję jeszcze raz.
A któż jest kłamcą, jeśli nie ten, kto nie uznaje, że Jezus jest Mesjaszem? Taki człowiek jest antychrystem, bo nie uznaje ani Ojca, ani Syna.
Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.
Nasza kultura świecka wierzy w kłamstwa a szatan nieustannie ludzi karmi tymi kłamstwami:
* Nie pójdziesz do piekła; piekła nie ma. W rzeczywistości to nie ma grzechu. Jeśli czujesz się robiąc to dobrze, zrób to.
* Akty seksualne poza małżeństwem nie są grzechem; przecież  każdy to robi.
* Małżeństwo to nie tylko jeden mężczyzna i jedna kobieta ale  i „osoby tej samej płci” małżeństwo osób tej samej płci jest legalne, w związku z tym, to nie jest grzeszne. Zajmowanie innego punktu widzenia, jest  pełne nienawiści i nietolerancji.
* Nienarodzone dziecko to tylko kropelka tkanki – przerwanie takiego życia  nie różni się od odcięcia pieprzyka ze skóry.
* To nie jest grzechem ciężkim, aby opuścić Mszę w niedziele i święta, przecież znajomi   idą tylko na Boże Narodzenie i Wielkanoc do kościoła.

Jest wiele jest we współczesnym świecie podobnych oszustw i kłamstw.

Święty Paweł płakał, kiedy mówił o „dzikich wilkach” które oszukuje  chrześcijańskie stado
Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając stada, Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów.  Dlatego czuwajcie, pamiętając, że przez trzy lata we dnie i w nocy nie przestawałem ze łzami upominać każdego z was. (Dzieje 20:29, 31).
Niezliczone ilości męczenników umierało za prawdę, którą  Kościół naucza. Jeśli by te prawdy nie były ważne, to dlaczego ludzie oddawali swoje życie w ich obronie? Jeżeli grzech nie jest niczym  wielkim, to dlaczego Jezus umarł za nasze grzechy?

Jezus, „Prawda” tak mówił  – „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.(J 14, 6),  albo w innym miejscu: „Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu”.(J 18:37).

Nie możemy niczego dokonać przeciwko prawdzie, lecz [wszystko] dla prawdy. (2 Kor 13, 8),

Cieszę się że po tak długim oczekiwaniu doczekałem się gruntownej zmiany w TVP czy w  radiu. Miejmy nadzieję że w naszych środkach przekazu na pierwszym miejscu będzie wreszcie Prawda, czego sobie i wam wszystkim życzę

Posted in Polityka, Szatan, Świat innymi oczami | Otagowane: , | 87 Comments »

Trafnie pokazany obecny czas

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 Styczeń 2016


No i utracili rząd dzięki któremu mogli wprowadzić multikulti w Polsce, ubogacić kulturowo Polskę. U siebie im to wychodzi co pokazuje poniższy film.

Posted in Polityka, Zdrajcy Polski, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , , | 111 Comments »

Nienawiść chce zniszczyć wszelkie dobro

Posted by Dzieckonmp w dniu 10 Grudzień 2015


Chcę pokazać jeden przykład jak portale używające słów Narodowy, w sercu Polska, Gazeta warszawska itp. są mediami nic nie różniącymi się od wybiórczej czy gazet oficjalnie niemieckich. Wstawię tutaj artykuł ho. .. ho.. ho.. uważającego się za wielkiego patriotę Krzysztofa Cierpisza którego to guru drukują gazety warszawskie czy w przypadku który pokażę portal „W sercu Polska. ”  Dla przypomnienia klasy tego wIELKIEGO pATRIOTY wstawiam link do jego artykułu z przed roku pt.

Kaczyński na taczkę! – pisze Krzysztof Cierpisz

http://zygmuntbialas.salon24.pl/621481,kaczynski-na-taczke-pisze-krzysztof-cierpisz

Cały artykuł wklejam ale co jakiś czas w artykule będę dodawał swoje uwagi tekstem na zielono. Na końcu będą fotki z ich strony.

Krzysztof Cierpisz – Chanuka bluźnierstwem przeciw Chrystusowi, agresją zbrojną przeciw Polsce.  (Tytuł szokujący, jakie bluźnierstwo? jaka agresja zbrojna? człowieku czy Ty jesteś chory psychicznie?)

Laudetur Iesus Christus   ( nie mieszaj Jezusa do świnstwa jakie czynisz)

hanuka w sejmie

Palenie chanukowych świeczek w Polsce jest apostazją i zdradą stanu. (skąd taki wniosek  że apostazją i zdradą stanu?)

Dziś zapalono w Warszawie i innych dużych miastach iluminacje świąteczne na przeróżnych, ale najważniejszych polskich skupiskach.

W tej fałszywej, świętokradczej atmosferze święta nieświadome polskie goje wyszły na ulice i zaczęły świętować – mimo okresu adwentu, który tego zakazuje! ( czego obrażasz nas Polaków nazywając nas nieświadomymi, gojami?  pokaż naukę która zakazuje w adwencie obchodzić święto chanuki?)

To co widzimy, to celebrowanie faktycznie najważniejszego święta w Polsce w ciągu całego roku. (Skąd teza że jest to święto najważniejsze w Polsce? Czego kłamiesz i siejesz nienawiść?)Ale nie jest to świętowanie chrześcijańskie – jak myślą ci prości ludzie – ale świętowanie żydowskie. W okres naszej adwentowej zadumy i oczekiwania weszli żydzi – typowo sobie bezczelnie – ze swoim żydowskim świętem „chanuka” (Chanukkah), które skutecznie zagłusza, a nawet wyniszcza okres Świąt Narodzin Zbawiciela. (Nigdy nikt mi nie zniszczył Świąt Bożego Narodzenia, nikt mi bezczelnie nie wszedł w moją adwentową zadumę)!

Najważniejszym, pierwszym świętem w Polsce obecnie jest właśnie chanuka, ( Ty nie będziesz nam ustanawiał jakie święto jest najważniejsze) a i nie ma drugiego takiego święta, które byłoby celebrowanie tak powszechnie i tak wysoko przez: Prezydenta, Sejm i liczne państwowe instytucje. ( A co żyjesz na emigracji że nie wiesz iż w Polsce najważniejszym świętem jest Zmartwychwstanie Jezusa?? To jest fakt któremu żaden Polak nie zaprzecza)A w ramach tego wrogiego nam kultu nie ma słowa protestu przeciw niemu (nie ma protestu bo Polacy nauczyli się już rozpoznawać kłamców szerzących nienawiść)– co czyni ten żydowski kult „prawdziwie świętym” i wśród  Polaków. (jednak chyba emigracja bo nie wiesz co jest prawdziwie święte dla Polaków)

Żydzizm (ale nienawiści jest w tobie nie umiesz nazwać poprawnie narodu)ten jest obecnie pierwszą religią w Polsce (nie wmawiaj nam kłamstw)i takie świętowanie chanuki jest tego dowodem. Chrześcijaństwo zaś stało się w Polsce sprawą prywatną i w przeciwieństwie do chanuki, ważne jest, aby nie było obnoszone publicznie, (chyba jednak żyjesz na emigracji w Katarze i dlatego wmawiasz nam kłamstwa) co już widać gołym okiem.

Te wszechobecne (jakie wszechobecne? Żyję w tym kraju kope lat ale nigdy nie spotkałem się z tymi iluminacjami)„adwentowe” iluminacje, to właśnie nic innego jak iluminacje święta chanuki, a nie Świętego Mikołaja, czy tym co gorsze, Święta Narodzin Dzieciątka Bożego, bo przecież mamy dopiero adwent, a nie Święto, które jeszcze nie nadeszło.(tak my mamy adwent, Żydzi mają święto a Islamiści jeszcze w inny dzień będą mieć święto i w czym problem?)

Żydzi manipulując świadomością polskich gojów, podszywają się pod Święta Bożego Narodzenia i przyuczają Polaków do świętowania chanuki, (kłamco kiedy skończysz kłamać bardziej niż wybiórcza? Nie ma tutaj żadnej manipulacji bo to święto chanuki dokładnie w tym dniu wypada rocznica)  czyli podstępnie w miejsce Kultu Chrystusa Narodzonego podsuwają gojom kult żyda, jakim przecież jest nie tylko chanuka, ale każda uroczystość żydowska. ( wybiórcza nie ma szans dorównać ci w kłamaniu. Skąd to ci do głowy wciśnięto że święto chanuki jest kultem Żyda? Ty po prostu kłamiesz, kłamiesz i kłamiesz )

Samo zaś celebrowanie chanuki, to nic innego jak świętowanie żydowskiego władztwa na gojami, (kłamiesz) a jak motywują liczni publicyści na Zachodzie, jest to po prostu propagowanie żydowskiego ludobójstwa na gojach.(cholernie kłamiesz. Dalej nie będę komentował bo szkoda mojego czasu dla tak oblesnie kłamiącego człowieka. Poniżej będzie jeszcze niszczył autorytet Marka Jurka i jak myślicie co jeszcze?  Oczywiście będzie kłamał, kłamał, i kłamał)

Dlatego nie życzę sobie aby z tak obleśnych portali patriotycznych wstawiać tutaj linki. To sa ludzie WSiowi pracujący dla nich, mający w sercu ogromne pokłady  nienawiści. Jak nie zrozumiecie faktu że ponad połowę prawicowych portali jest WSIowych i nie nauczycie się rozpoznawać to wszyscy dziś mieniący się patriotami czytając te kłamstwa za 2 lata będziecie bluzgać na Prezydenta bo tak nasiąkniecie tym kłamstwem. Ojcem kłamstwa jest szatan. Czekam dalej na wykład co to jest święto chanuki ale czuję że nie ma nikt ochoty poznać prawdę. I dziwię się że niektórzy się tak tym tekstem zachwycali i na siłę chcieli go wstawić na bloga w komentarzu. To teraz macie na pierwszej stronie i zarażajcie się tą nienawiścią jak wam odpowiada.

+++

Tak czy owak – jak wielokrotnie wszyscy zauważyli – symbolem chanuki jest między innym menora. Menora siedmio- lub dziewięcioramienna jest godłem Izraela oraz jego wielu służb siłowych w tym Mossadu, który totalnie infiltruje polski aparat władzy. Oddawanie honorów wobec cudzych insygniów państwowych jest niedopuszczalne w naszej kulturze militarno-mentalnej, w psychice, w honorze Urzędu i honorze Żołnierza, bo oznaczapodporzadkowanie się depozytariuszowi tego godła, a co jest jednoznaczne z upadkiem lub zdradą stanu.

Żadnemu władcy czy urzędnikowi państwowemu – i nie tylko w Polsce, a w jakimkolwiek państwie europejskim – nie wolno uczestniczyć w podobnych uroczystościach, pod rygorem oskarżenia o zdradę stanu, a co musi się spotkać z najsurowszym wymiarem kary ze strony Państwa i Narodu.

A nie tylko, samo już choćby – jedynie – zaoferowanie królowi, prezydentowi czy dowódcy świętowania chanuki, palenia świeczek i podobne, jest oznaką żydowskiej wyuzdanej bezczelności, zniewagi powagi władcy i jego państwa, w którym chanuki mają być świętowane, jest to żydowskie policzkowanie osoby publicznej, której podaje się świeczkę chanukową do zapalenia – im wyższa pozycja w państwie, tym większy policzek i zniewaga urzędu.

W Polsce, kraju kiedyś katolickim, dyscyplina nauczania katolickiego zabraniała wiernym brania udziału w uroczystościach religijnych innych religii pod rygorem ex-komuniki. Widzialny Kościół Święty został jednak zlikwidowany na Soborze Watykańskim Drugim. W miejsce kultu Trójcy Przenajświętszej wprowadzono kult boga, którym faktycznie jest żyd. Żyd czy jako jednostka, czy jako społeczność – to jest bez znaczenia, gdyż chodzi tu o kult judaizmu (żydzimu), który to żydzizm nie jest ani jednostką, ani zbiorowością, ani „systemem”. I przykładanie naszego europejskiego sposobu myślenia do żydowskich tajemnic nie ma najmniejszego sensu, gdyż brak tam kompatybilności pojęć między naszym, europejskim aparatem pojęciowym, a żydowskim sposobem myślenia czy systemem pojęć lub wyrażeń.

Kiedy więc zlikwidowano Kościół, udało się również odrzucić w pełni – za jednym zamachem – jego nauczanie. I wprowadzenie kultu żydowskiego w miejsce kultu katolickiego – również na nawie państwowej w Polsce – było tylko kwestią czasu. W ramach przyspieszenia tego procesu kultu żydzizmu rozpoczęła się kampania walczenia z krzyżami, wypędzenie Karmelitanek z Oświęcimia i podobne.

A nie chodzi tu o „laicyzację państwa”, jak się oszukańczo twierdzi, ale o jego dechrystianizację, to celem utworzenia miejsca dla jego judaizacji, o zlikwidowanie państwa wyznaniowego katolickiego i zastąpienie go państwem synagogą. Jest to o tyle ułatwione, że w bezprzykładnie sterroryzowanym społeczeństwie polskim, kultów żydowskich nikt w Polsce nie zwalcza, bo jest to „antysemityzm” i polskie wystraszone goje boją się tej etykiety tak dalece, że nawet oskarżają się nawzajem o tę przypadłość, co wywołuje u żydów niekłamaną satysfakcję.

Pierwszym, który dopuścił się wpuszczenia chanuki do instytucji państwowych był żyd Marek Jurek, który występując 2005 roku w Sejmie – jako marszałek – składał żydom życzenia z okazji ich święta. http://gazetawarszawska.com/judaizm-islam/819marek-jurek-hanukowy-kombatant.

Po tym początku zrobionym przez żyda Marka Jurka nastąpiło sławetne zapalenie świeczek chanukowych w Pałacu Prezydenta przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w 2007 roku.

Za tym skandalicznym, bluźnierczym i zdradzieckim zachowaniem Lecha Kaczyńskiego nastąpiła już cała fala chanukowych bluźnierstw w Polsce i chanuki przedarły się nawet do Sejmu! A co jest czymś niemal szokującym – biorąc pod uwagę to bezczelne, faktyczne zawładnięcie terytorium parlamentu państwa z urządzeniem tam żydowskich religijnych happeningów, co jest chyba bez precedensu w skali świata.

Wszystko, co napisaliśmy powyżej, jest dobrze znane tak z Gazety Warszawskiej jak i innych portali.

http://gazetawarszawska.com/judaizm-islam/673-nie-stawiac-swieczki-w-oknie

 

+

 

Tu i teraz – co najważniejsze – musimy kategorycznie powiedzieć: nie zgadzajmy się na palenie świeczek chanukowych w Polsce!

Nawet jak jesteśmy nie tylko mikroskopijnym portalem, czy jeszcze gorzej – bo głosem wołającego na puszczy – to wyrażamy nasz sprzeciw przeciw chanuce w Polsce: nie zgadzamy się na ten kult w Pałacu Prezydenta, Sejmie, czy gdzie indziej w miejscach publicznych w Naszej Ojczyźnie!

Polska dla Polaków, a nie dla żydów!

To nasza Ziemia, nasza Przestrzeń, nasze Powołanie i żydom nie wolno tu się panoszyć! Jeżeli żydzi nie chcą się podporządkować polskim prawom, które są tylko nam nadaneprzez samego Pana Boga, to my musimy ich do tego przymusić. To MY jestem Państwem od wieków i nasz byt narodowy jest tu od zawsze, a żydzi są jedynie nienawistnymi nam przyjezdnymi.

Pozostając tylko przy tym problemie agresji żydowskiej – w postaci omawianej chanuki w Polsce – wyliczmy podstawowe powody, dla których nie możemy pozwolić Prezydentowi czy Sejmowi na udział w tym najeździe i bluźnierstwie.

  1. Chanuka jest kultem sprzecznym z chrześcijaństwem i nie może być tolerowana przez Polaków jako wciąż katolików.
  2. Chanuka wyraża formalną agresję obcego państwa (władzy) na terenie jurysdykcji polskiej.
  3. Chanuka jest powszechnie znanym symbolem żydowskiego ludożerstwa w świecie i w blasku jej świeczek żydzi od Monsanto, przez żydowskie szczepionki, po zatrute produkty z Chin wywołują masowe zachorowania wśród całych społeczeństw.
  4. Żydzi przystąpili do likwidacji Izraela (wypędzenia żydów) – pozostanie on jako państwo symboliczne bez żydów, których planuje się przenieść do Europy, a głównie do Polski i ta żydowska symbolika chanuki ma ułatwić żydom osadnictwo w Polsce.

Powtarzamy: nie wyrażamy zgody na uczestnictwo Prezydenta Andrzeja Dudy w chanuce, nie pozwalamy na chanukowe happeningi w Sejmie czy innych urzędach, nie pozwalamy na chanukowe iluminacje na jakimkolwiek placu publicznym w Polsce – My Środowisko Gazety Warszawskiej.

A pomimo to, że jesteśmy środowiskiem bardzo małym, to tym zakazem ryzyka śmieszności się nie boimy. Bo zakaz ten, obciążony ekskomuniką, nie od nas pochodzi, ale od Pana Boga. My Gazeta Warszawska w obliczu obecnego braku odpowiedzialnego kapłaństwa katolickiego ten zakaz jedynie werbalizujemy, a który jest ważny na zawsze i wobec każdego.

Każdy katolik musi ten zakaz pamiętać, głosić go wobec innych i według tego postępować.

 

In Christo

Krzysztof Cierpisz

06-XII-2015

nienawisc

.

nienawisc1

.

nienawisc2

.

nienawisc3

.

nienawisc4

Posted in Zdrajcy Polski, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 249 Comments »

Polacy uratowali chrześcijanina przed atakiem muzułmanów

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 Listopad 2015


Polacy w Wielkiej Brytanii to tak zwana „ostatnia nadzieja białych”.

Nawrócony na chrześcijaństwo człowiek został zaatakowany przez dwójkę wyznawców Islamu.

Hussain Nissar jest 49 letnim nawróconym na chrześcijaństwo byłym muzułmaninem żyjącym w Manningham w Wielkiej Brytanii. Od kiedy wystąpił w programie o nawróconych muzułmanach w brytyjskiej telewizji stał się stałym obiektem ataków islamistów. Mężczyzna będący ojcem 6 dzieci wielokrotnie padał ofiara gróźb i ataków.

Do ostatniego doszło we wtorek kiedy to około 5 po południu wyszedł on przed swój dom. Napadła go dwójka muzułmanów okładając go pałką i kilofem. Złamali mu rękę i doprowadzili do wstrząśnienia mózgu. Mogli go nawet zabić gdyby nie reakcja dwójki Polaków którzy widząc bójkę zaraz chętnie podbiegli by zareagować. Widząc to napastnicy uciekli do samochodu i odjechali a Polacy pomogli ofierze.

Jesteśmy z was dumni. Można poczytać komentarze pod filmem.

Całe zdarzenie nagrała kamera:

Posted in Prześladowanie Chrześcijan, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 248 Comments »

Ostatni Misjonarz z Indii

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 Październik 2015


O.ROSARIO OSTATNI MISJONARZ Z INDII:
SPOWIADAŁEM MATKĘ TERESĘ PRZEZ 50 LAT.

Ten kapłan był ojcem duchowym Świętej z Indii :
„Także Ona drżała na myśl o śmierci. Odwiedzałem ją w jej celi:
łóżko polowe, stół, ławka, krucyfiksy wszędzie.
Szukała oblicza Jezusa w innych i odkrywała je w słabych.”

teresa

Ale jakież grzechy mogłaby mieć kiedykolwiek Matka Teresa?:
„Wszyscy jesteśmy grzesznikami. Don Bosco (Ojciec Bosco),ojciec nas salezjan, który był bardzo wielkim świętym, zdolnym do uzdrowienia konających i gdyby chciał, uśmiercenia najzdrowszych, spowiadał się co tydzień. Matka Teresa odczuwała tą potrzebę rzadziej i wyznawała mi rzeczy, które zna oczywiście Pan. Rozmawialiśmy po angielsku, bo ona nigdy nie nauczyła się włoskiego.
Coś jednak mogę opowiedzieć:
„Kiedy Matka Teresa poczuła się „następną w kolejności” i arcybiskup Kalkuty wezwał mnie bym udzielił jej ostatniego namaszczenia, także Ona lękała się śmierci. Drżała. Śmierć jest okropna dla wszystkich.
Także Ona, która była świętą, która widziała śmierć wielu opuszczonych (wyrzutków), Ona która była pewna życia pozaziemskiego tak jak była pewna, że słońce wschodzi i zachodzi, także Ona czuła strach.
Nie strach, raczej lęk, niepokój. Lęk przed stawieniem się przed Bogiem. Piękne było to,że tamtym razem nie umarła”.

W kraju trochę bardziej świadomym siebie samego, jakim nie  są dzisiejsze Włochy, Ojciec Rosario byłby bohaterem narodowym. Ostatni, czy tez jeden z ostatnich żyjących i aktywnych misjonarzy katolickich w Indiach, które już od dawna zamknęły granice dla misjonarzy. Także następczyni Matki Teresy, Mechthild Pierick, Niemka z Munster, która tu w Kalkucie przyjęła hinduskie imię Prema (Kochana) mówi,że musimy koniecznie go odwiedzić:

„Ma prawie 94 lata i coś niezwykłego do opowiedzenia. Mieszka tu blisko, w kościele który sam zbudował, po tym jak osuszył bagna.’

O.RosarioOjciec Rosario Strosio jest Sycylijczykiem z Furnari, u stoku Etny. Na jedno oko niemal nie widzi, ale za to nie stracił ani jednego włosa! Ma mocny uścisk i ostre poczucie humoru.
Oprócz kościoła kazał wznieść 2 pomniki świętym swojego życia : Don Bosko i Matce Teresie, której był przyjacielem i spowiednikiem przez ponad pół wieku.
Zbudował też boisko piłkarskie, jedyne w dzielnicy, gdzie bose dzieci graja na trawie, a nie na kamieniach!”

„Przybyłem do Indii w 1939 roku, w wieku 17 lat. Na Sycylii widywałem misjonarzy, którzy nieśli ewangelię do krajów niewierzących, śladami św.Tomasza, słyszałem historie chorób tropikalnych, nawróceń, prześladowań. Misjonarze byli bohaterami mojej młodości.
Postanowiłem, że stanę się jednym z nich. Moja matka zrozumiała, że nie zobaczy mnie więcej i była zrozpaczona, gdyż stała u progu utraty kolejnego syna. Pierworodny, Józef już nie żył, oprócz nas zaś urodziła 4 córki. Wypłynęliśmy z Neapolu na Conte Biancamano ( statek Hrabia Białoręki). Żeglując przez Kanał Sueski, Morze Czerwone i ocean, w 10 dni dotarliśmy do Bombaju. Byliśmy bardzo biedni , ale radośni.

„Anglicy trzymali Indie w garści zaledwie kilkoma tysiącami żołnierzy, w większości byli to Hindusi. Polityczne arcydzieło! Trudno było nawracać Hindusów, ale ruszyliśmy pieszo przez wioski tubylczych ludów animistów.
Należało być ostrożnym wychodząc wieczorem, gdyż w tych czasach były tu jeszcze tygrysy.”

Chrześcijaństwo jest religią złożoną, Trójca Św, zmartwychwstanie ciała, jak to Ojciec wyjaśniał tubylcom?

„Chrześcijaństwo jest trudne tylko dla tych, którzy zbyt wiele studiowali. Ponadto zmartwychwstanie, nieśmiertelność duszy, obecność Boga, które nam wydają się niełatwe, tutaj postrzegane są jako oczywiste.
W pierwszym miesiącu, 20stu poprosiło o chrzest! Odpowiedziałem, że do Jezusa dochodzi się stopniowo, pomału.”

 „10 czerwca 1940 roku Duce (Ducze) wypowiedział wojnę Anglikom. Tego samego dnia zabrali mnie do obozu  więziennego obok Darjeeling. 04 grudnia 1942 przeniesiono nas w okolice Deoli w Rajastan. Traktowano nas zawsze z szacunkiem, ale w marcu, na pustyni jest już prawie 50 stopni i kiedy więźniowie zaczęli umierać więc przeniesiono nas do Dehradun, u podnóży Himalajów. Uwolniono nas dopiero pod koniec listopada 1944 roku i mogliśmy ponownie podjąć naszą misję. Pamiętam noc 15 sierpnia 1944 roku: niepodległość, rozłam między Indiami a Pakistanem, masakry między hinduistami , a muzułmanami. Ludność świętowała, a jednocześnie lała się krew.
Muszę jednak przyznać, że Matka Teresa nie podzielała mitu Gandhiego, zresztą to nie on wyzwolił Indie, to Anglicy stąd odeszli. Nie mówię, że uważała go za półnagiego fakira, jak określał go Churchill, ona zwyczajnie
nie interesowała się polityką.”

„Po raz pierwszy ujrzałem ją w katedrze w Kalkucie w 1948 roku.
Otrzymała zgodę na opuszczenie zgromadzenia i zamieszkania w barakach.
Jej kierownik duchowy, belgijski jezuita Van Exem, tego dnia potraktował ją niemal z pogardą, a ona z pokorą nie odrzekła nic. Szedłem głosić słowo Boże wśród sióstr.
Matka Teresa była bardzo inteligentna i miała duży talent do języków. Jednocześnie była bardzo prosta i miała piękny uśmiech. Byliśmy jak bliźniacze dusze. Ona rozumiała mnie, ja rozumiałem ją.
Odwiedzałem ją w jej celi: polowe łóżko, stół, ławka, krucyfiksy wszędzie. Szukała oblicza Jezusa w innych i odnajdywała je w konających, kalekich, w sierotach, w kobietach oszalałych od przemocy i więzienia. Chciała aby na jej grobie płatkami kwiatów wypisano;
„Ja niczego nie uczyniłam, wszystko uczynił On”.

„Była atakowana za potępienie aborcji. Liczni ją krytykowali, ale też było wręcz niemożliwe pozostać niewzruszonym naprzeciw niej. Pewnego dnia jedna dziennikarka amerykańska przyszła przeprowadzić z nią wywiad. Uprzedzona, stronnicza, wyniosła. Odmówiła zdjęcia butów. Odgłos jej wysokich obcasów rozbrzmiewał na całe zgromadzenie. Matka Teresa przyjęła ją obierając z robactwa konającego nieszczęśnika, zgarniętego wcześniej z jakiegoś rogu ulicy. Podniosła wzrok, spojrzała na nią i rzekła:
Proszę o cierpliwość, w moim wieku nie widzę już dobrze. Może by mi Pani pomogła?
Dziennikarka upadła z płaczem do jej stóp. Matka Teresa dotknęła jej serca. To naprawdę była święta.”

„Teraz nam katolikom jest coraz trudniej. Od lat nie dołącza żaden współbrat, ja muszę co rok odnawiać pozwolenie na pobyt. Indira Gandhi, którą osobiście spotkałem, była autorytatywna , ale tolerancyjna. Jej synowa Sonia, starała się zapomnieć, że była Włoszką. Ostatni premier Modi, jest radykalnym hinduistą i nas nie znosi.

– Co ojciec przewiduje na przyszłość?

„Nic dobrego. Jak powiedziała Matka Boska, dzisiejszy świat jest gorszy niż za czasów Noego i potopu, jest gorszy niż Sodoma i Gomora”.

-Ale mamy przecież papieża Franciszka.

„Nie przekonuje mnie do końca. Spędził całe życie w Argentynie, w kraju który znam. Po moim wyjeździe z domu, moja matka urodziła jeszcze jednego syna, któremu również nadała imię Józef, tak jak poprzednio zmarłemu. Józef przeniósł się do Argentyny, a ja go tam odwiedzałem. W tym kraju prawie zawsze rządziła masoneria, a bogiem masonerii jest Lucyfer.

-Wie ojciec co mówi o Ojcu Wikipedia?

„Wiki co?”

-Wikipedia utrzymuje, że jest ksiądz egzorcystą. Kiedy został ojciec wezwany przez arcybiskupa odprawił ojciec podobno egzorcyzm na Matce Teresie, która jak inne święte mogła być nawiedzana przez demona.

„Ja jej udzieliłem ostatniego namaszczenia i modliłem się z nią i za nią. Była 6 wieczorem. Matka Teresa poczuła się trochę lepiej i cudownie doszła do siebie. Był rok 1997, miała już 87 lat. Umarła kilka miesięcy potem. Tym razem nie zdążyłem do jej łoża śmierci”

„Zebraliśmy 133 świadectwa do procesu beatyfikacyjnego. Nie było trudno dostarczyć cud: co  najmniej pięć kobiet utrzymywało, co potwierdzili lekarze, że zostało uzdrowione za jej pośrednictwem w jedną noc.

-Od czasu do czasu ojciec Rosario woli wyrażać się po angielsku.

„Obecnie nie rozmawiam już z nikim po włosku, jedynie z moim Aniołem Stróżem, który jednak mi nie odpowiada… Do Włoch już nie wrócę. Ostatni raz byłem tam w 2003 roku na beatyfikacji Matki Teresy. Włochy stały się krajem wyzutym z moralności. Przyjmowanie wszystkich tych mahometan wydaje mi się krótkowzroczne. Nadejdzie dzień kiedy będą poić swoje konie u św. Piotra!( zapukają do św. Piotra) Ale wie Pani co mnie najbardziej uderzyło?
Widok wielu kobiet spacerujących z kotami na ręku, jakby to były dzieci. Sycylia, na której się wychowałem była biedna jak w średniowieczu, ale kobiety miały dużo dzieci. Kraj, który zastąpił dzieci kotami, to kraj bez jutra,
ale ja i tak jutra nie zobaczę i to mnie pociesza. Jestem szczęśliwy, że mogłem rozpalać płomień wiary w tych dalekich krajach. Wkrótce opuszczę moje ciało i zobaczę Boga. Zobaczę Go twarzą w twarz”

Źródło: corriere.it

Tłumaczyła: Justyna

Posted in Dziwny jest ten świat, Warto wiedzieć, Z prasy, Świadectwa, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , | 41 Comments »

„Domy Modlitwy św. Jana Pawła II” – Internetowy Ruch Katolicki

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 Październik 2015


dom2

Jan Paweł II zainicjował za swego życia wielki program ewangelizacyjny nazwany „nową ewangelizacją”, w którym świeccy, członkowie ruchów, odnajdują przestrzeń dla swojej posługi i zaangażowania. W Liście apostolskim «Novo millennio ineunte», ogłoszonym na zakończenie Jubileuszu Roku 2000, JPII napisał; bardzo ważne jest „popieranie różnych form zrzeszania się, zarówno tradycyjnych, jak i nowszych ruchów kościelnych, ponieważ nadają one Kościołowi żywotność, która jest darem Bożym i przejawem prawdziwej wiosny Ducha”.

Pilna potrzeba modlitwy, jako ratunek dla kościoła i świata 

JPII przepowiedział  współczesne cierpienia kościoła i świata

W 1981r. JPII pytany w Fuldzie o III Tajemnicę Fatimską powiedział do Niemców:

„Musimy przy­gotować się w niedługim czasie do przetrzymania wielkich rzeczy, które będą od nas wymagać gotowości, nawet utra­ty życia i oddania całego siebie Chrystusowi i dla Chrystusa”.


 „
Ile razy odno­wa Kościoła kąpała się we krwi?Tym razem też nie
będzie inaczej.  Przez wasze i moje modlitwy możliwe jest
złagodzenie tej próby, ale nie jest możliwe odwrócenie jej, gdyż w
ten tylko sposób Kościół być może zostanie zbawiony”.

Wzrasta ucisk kościoła i wszystko wskazuje na to, że kościół ( ten autentyczny) będzie musiał zejść do „podziemia”, do domów prywatnych. Właściwie to już się dzieje.  Trwają prześladowanie chrześcijan w świecie : okrutne rodzaje śmierci, brutalne pobicia, palenie kościołów, domostw, wypędzanie z dotychczasowych miejsc zamieszkania, zastraszanie, terror ekonomiczny.

Siostra Faustyna Kowalska – Zapowiedź „chwilowej burzy”  powodującej przeniesienie odprawiania Mszy Świętych do domów prywatnych!!!  Wizję obrazującą ten stan miała s. Faustyna jeszcze w 1937r. z zaznaczeniem, że jej na owy czas nie rozumiała.

„Dzienniczek” nr 991 26 II 1937.   Dziś ujrzałam, jak święte tajemnice[Msze Święte] były spełniane bez szat liturgicznych i po domach prywatnych, dla chwilowej burzy. I ujrzałam słońce, które wyszło z Najświętszego Sakramentu i zgasły, czyli zostały przyćmione inne światła, i wszyscy mieli zwrócone oczy ku temu światłu; lecz znaczenia nie rozumiem w tej chwili.

Na dzisiejsze, ostatnie czasy Bóg daje ludzkości Krucjatę Modlitwy przez mistyczkę, MBM jako największy strumień swojego światła.

Krucjata jednak do wszystkich nie dotrze, więc Bóg posyła swojego największego pomocnika w historii kościoła czyli św. Jana Pawła II , który do mistyczki Alicji Marii Michaliny (z Tomaszowa Lubelskiego) mówi: „Szukam ludzi, którzy by zakładali Domy Modlitwy mojego imienia, przynajmniej 100 Domów na diecezję”. Można to obrazowo powiedzieć, że św. Jan Paweł II nie chce darmo „siedzieć” w niebie, pragnie pomagać Polsce i światu, bo 1OO Domów Modlitwy będzie ratowało diecezję.

W odpowiedzi na te słowa, powstał
Internetowy Ruch Katolicki „Domy Modlitwy św. Jana Pawła II”.

Według założeń  Internetowego Ruchu, należy zrobić wszystko, aby Ojczyzna nasza (i świat w miarę możliwości) pokryć „Domami Modlitwy św. Jana Pawła II”. Będzie to podbudowa duchowa do największego zadania przed jakim stoimy, tj. Intronizacji Chrystusa Króla w rodzinach i narodach. Można mieć nadzieję, że Jan Paweł II jako patron „pomoże” nam „pootwierać drzwi Chrystusowi”.  On przecież był i nadal jest nam dawany przez niebo  do pomocy. „Inwestycja” organizacyjno-duchowa we wstawiennictwo Jana Pawła II, jest najpewniejszą ze wszystkich opcji, jakie możemy zrealizować szybko i w szerokim zakresie.
Wymogi powstawania Domów są bardzo przejrzyste, proste. Każda osoba bez względu na to, czy jest osobą świecką czy zakonną, czy należy już do jakiejś wspólnoty lub nie, może uznać swój Dom-Rodzinę za „własność” św. Jana Pawła II, poszerzyć swoje modlitwy o zminimalizowany program modlitewny Domów Modlitwy. Aktualnie tych Domów jest 1405. Przoduje diecezja lubelska, zamojsko- lubaczowska i wrocławska.

Zapraszam na stronę www.domymodlitwyjp2.pl

dom1

.

dom

Poniżej słowa z Księgi Prawdy mówiące o miejscach schronienia:

Ta wojna w obronie Słowa Bożego będzie oznaczała, że ci kapłani, którzy pozostaną Mu wierni, będą musieli szukać schronienia. W tym celu musicie rozpocząć przygotowania i znaleźć takie miejsca, gdzie będziecie w stanie sprawować Ofiarę Mszy Świętej i udzielać sakramentów dzieciom Bożym…..

———————-
Ja, Matka Zbawienia, będę osłaniała takie schronienia, a przez umieszczenie na ścianach od wewnątrz Pieczęci Boga Żywego, danej światu przez mojego Ojca, pozostaną one niewidoczne dla wrogów Boga…….

———————–

Pamiętajcie, przygotowujemy się teraz do przykrych następstw wynikających z nadchodzącej schizmy, które uderzą w Moich biednych wyświęconych sług, z powodu nadchodzącej schizmy, która ma wybuchnąć w Kościołach chrześcijańskich.
Tak więc, podczas gdy armia reszty będzie prowadzona przez księży i innych duchownych chrześcijańskich, wielu będzie świeckimi sługami, ponieważ będzie to czas, w którym będzie brakowało kapłanów.
Wy, Moi uczniowie, będziecie potrzebowali gromadzić i przechowywać Hostie Komunii, gdyż będą one trudno dostępne. Ci z was, którzy są Rzymskimi Katolikami Msze będą musieli odprawiać w miejscach schronienia lub bezpiecznych Kościołach.
Misja, podobna do prześladowań Żydów, przez niemiecki nazizm, kiedy Żydzi byli ścigani, zostanie utworzona w celu wykorzenienia tak zwanych zdrajców Kościoła Nowego Świata, o którym będą wam mówili, że jest dla wszystkich religii.
Zostaniecie oskarżeni o bezczeszczenie Mszy i nowo utworzonej postaci Mszy, gdzie Ja nie będę obecny w Świętej Eucharystii, gdyż będzie to obrzydliwością w Oczach Mojego Ojca.
Moje Ciało i Krew będą obecne w Mszach odprawianych w tych ośrodkach i ostojach, gdzie będziecie ślubować wierność Przeistoczeniu, aby sprawować Sakrament Najświętszej Ofiary Mszy, by był autentyczny i akceptowany przez Mojego Ojca.

Posted in Inne Orędzia, Jan Paweł II, Kościół, Prośba o modlitwę, Prześladowanie Chrześcijan, Schizma w Kosciele, Wielki Ucisk, Świat innymi oczami | Otagowane: , | 131 Comments »

Finansowanie przemytu uchodźców oraz pomoc dla nich

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 Wrzesień 2015


Amerykanie sponsorują przemyt imigrantów do Europy

 

Amerykańskie grupy finansowe w tym między innymi tak znane rodziny jak Rotschild, Soros finansują przesyłanie arabskich imigrantów do Europy. Według informacji agencji Direct która powołuje się na dane austriackiego wywiadu Amerykanie stworzyli skomplikowany system finansowania uchodźców.

Austriacki wywiad ustalił, że szacunkowy koszt przerzutu jednego uciekiniera wynosi od 8 do 14 tysięcy euro które trafiają do rąk organizacji przemytniczych. Większości uchodźców nie stać na tak duże koszta. W sposób potajemny pomagają im w tym amerykańscy finansiści z największych grup bankowych. Są to osoby przynależące do znanej Grupy z Bildberg. Według Austriaków istnieje blokada informacyjna w tej sprawie. Zdaniem agencji powodem do takiego zaangażowania amerykańskich bankierów jest realizacja strategicznych interesów amerykańskich które mają polegać na „podpaleniu” Europy i jej skonfliktowaniu z islamem.

Arabia Saudyjska deklaruje „pomoc” dla arabskich uchodźców 

 

Czas Apokalipsy dla Europy nieuchronnie się zbliża. Oto do grona pomagających imigrantom w Europie dołącza bogata Arabia Saudyjska. Myli się jednak ten kto liczy na pomoc finansową lub schronienie na azylantów w bogatej Arabii. Otóż Saudowie zdecydowali, że w ramach pomocy wybudują w Niemczech ponad 200 nowych meczetów:) To co czekać będzie Europę za kilkanaście już lat można będzie porównać tylko z najazdem Hunów na Cesarstwo Rzymskie.

Źródło: amerbroker.pl

Posted in Warto wiedzieć, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 81 Comments »

Wspaniały człowiek pośród piekła

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 Marzec 2015


Oglądając ten ten film łzy zostaną uruchomione. Wystarczy pomyśleć jaką ulgę,  te kobiety muszą czuć, kiedy dowiadują się, że jest człowiek, który chce je uwolnić, nie można  powstrzymać łez. Ten człowiek jest bohaterem, prawdziwym bohaterem, to święty człowiek żyjący w piekle Bliskiego Wschodu. Dlatego wstawiam to jako wpis niech nasza modlitwa pomaga mu w tym pięknym dziele. Podczas gdy wielu walczy  o pieniądze, status,urodę,  ten człowiek ryzykuje swoje życie, aby ratować  kobiety które terroryści z ISIS porywają i przeznaczają na niewolnice seksualne. Wydaje się, że bóg tego świata, tej ideologii jest bogiem niemoralności, bogiem pieniądza i seksu. Ale mimo to scenariusz dobra istnieje. Prawdziwy Bóg istnieje. Wszystko co robi ten Wielki człowiek pokazuje nam że trzeba  w to wierzyć.

Ryzykując swoje życie, wchodzi w regiony Iraku kontrolowane przez grupy terrorystyczne Islamskiego państwa  i wykupuje chrześcijańskie dziewczęta od muzułmanów, które są sprzedawane jako niewolnice seksualne. Po zapłaceniu pieniędzmi terrorystom i uwolnieniu, pomaga dziewczynom znaleźć ich rodziny. Pod koniec ubiegłego roku ukazał się film, gdzie można zobaczyć, jak przyprowadza  do domu młodą dziewczynę przekazując ją ojcu. Rodzina nie wiedziała, gdzie dziewczyna była, od kiedy została porwana przez członków ISIS. Nie Zapisuje żadnych danych na temat liczby dziewcząt, które uratował bo nie chce uznania świata, ale jego szlachetne gesty zaczynają być zauważane przez środki masowego przekazu. Człowiek ten wykupuje dziewczyny za własne pieniądze i oddaje je rodzinom za darmo.

Posted in Film, Nasz smutny czas, Prześladowanie Chrześcijan, Wielki Ucisk, Świadectwa, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 34 Comments »

Relacje i sprawozdania z seminariów z Josephem Gabrielem

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 Marzec 2015


KSIĘGA PRAWDY
MARIA OD BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

Relacje i sprawozdania z seminariów z Josephem Gabrielem
Warszawa, 14 lutego 2015 roku
Wrocław, 15 lutego 2015 roku
Opracowanie: redakcja strony ArmiaJezusaChrystusa.pl

.
Relacje powstały na podstawie zapisywanych podczas seminarium
odręcznych notatek (z dokonywanego na bieżąco polskiego tłumaczenia),
które zostały po czasie przepisane na komputer.

WARSZAWA
Sprawozdanie uczestniczki
Czas i miejsce
Seminarium miało miejsce 14 lutego 2015 roku, w Warszawie. Sala konferencyjna, z przodu stół przykryty zielonym suknem – na nim krzyż Trójcy Świętej; z prawej strony stołu okrągły postument – a na nim klasyczny krzyż z pasyjką; z lewej strony stołu ekran – na nim obraz Matki Boskiej Częstochowskiej.
Prolog do seminarium stanowiła wspólna modlitwa Koronką do Bożego Miłosierdzia i modlitwa do św. Michała Archanioła.
Rozpoczęcie seminarium: kilka spraw organizacyjnych, informacje co do tłumaczenia, problemy z mikrofonami. Joseph montuje swój miniaturowy mikrofonik, sytuacja opanowana.
Jeszcze żartuje sobie, że byłoby dziwne, gdyby nic nam nie przeszkadzało – w tę Misję wpisane są trudności, i już poważniej dodaje: a także krzyż.
Cały ten początek seminarium oraz prostota i kultura bycia Josepha i tłumacza wytworzyły, w moim odczuciu, taką ciepłą, serdeczną i bezpośrednią atmosferę na sali. Joseph i tłumacz cały czas mówili do nas w pozycji stojącej, a dokładniej – w chodzącej.
Treść wykładu
Joseph rozpoczął od stwierdzenia, że żyjemy w czasach ostatecznych. Demony z piekła zostały uwolnione i w wielkiej liczbie opadły na Ziemię. Dlaczego więc Bóg nie miałby przemówić w tych czasach do ludzi, gdy tak wielu z nich jest porywanych przez demony.
Ta Misja to Boża próba obudzenia ludzi. Ludzkość śpi, zapadła w sen przeciętności,
obojętności, letniości, złych zobowiązań oraz samozadowolenia (robię wystarczająco dużo – czasem chodzę na Mszę Św., trochę się modlę…).
W ogrodzie Getsemani Jezus był tylko z trzema, wybranymi z jedenastu. Mówił do nich:
„czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie”. Oni zasnęli, obudził ich, znów powiedział:
„módlcie się”, oni znów zasnęli. Nie modlili się, nie byli przygotowani przez modlitwę na czas próby – uciekli, Piotr się zaparł. Judasz zdradził.
Z mocą Joseph podkreślał: bez modlitwy jesteśmy niczym. Jezus upadł na twarz i się modlił.
Błagał Boga. Nie śpijmy! Nie ma miejsca na obojętność, na brak zaangażowania! Bez przygotowania przez modlitwę będziemy łatwo zabrani do piekła.
A Bóg chce, żebyśmy byli razem z Nim w Nowym Niebie i Nowej Ziemi, byśmy mieli z Nim głęboką relację. Bóg chce, żebyśmy byli żołnierzami Jego Armii – to jest, żebyśmy byli z Nim w szczególnej relacji; żebyśmy szukali Boga „z całego serca swego, z całej duszy swojej, ze wszystkich sił swoich” . A jak mamy Go szukać, gdy zajmują nas: telewizja, troski o pieniądze, o zdrowie, o dzieci… Żebyśmy poznawali Boga (Pismo Święte, Księga Prawdy); żebyśmy poznawali sposób działania szatana; żebyśmy rozeznawali w sercu, co pochodzi od Boga, a co nie.

Szatan działa w sposób bardzo wyrafinowany, subtelny i powolny. Jego zadaniem jest uśpienie nas i czuwanie, byśmy cały czas spali. Ukrywa się za cnotą. Nigdy nas nie zaszokuje. Stosuje tzw. metodę stopniowalności: do prawdy stopniowo dołącza kłamstwo – najpierw 10%, później kolejne 10% i następne 10%, aż w 100% społeczeństwo uśnie. Działanie szatana na człowieka można też porównać do gotowania homara. Gdy wrzuci się go do wrzącej wody, to w odruchu obronnym
homar wydziela z siebie substancję trującą, która przenika do mięsa, i homar nie nadaje się już do spożycia. Dlatego wrzuca się go do zimnej wody, stopniowo, powoli się ją podgrzewa, on się do niej przyzwyczaja i ani się spostrzeże, jak jest ugotowany.
Co się stało z sumieniem, że jest ono sparaliżowane i ogłupiałe? Przez to nasza wola się osłabia, zasypiamy, nasze serca są niewierne, rozwijamy sztuczną osobowość, tracimy wewnętrzne zmysły i zaufanie.
Jezus zwyciężył świat, zabiera nas do Domu, ale najpierw musi nas obudzić (przykład ze zbliżającym się do ognia dzieckiem, za którym ojciec woła: „stop! stop!”).
Pan Bóg chce nas uformować w taki sposób, żebyśmy widzieli odstępstwo – tj. brak wiary, ukryty błąd – ale żebyśmy nie potępiali świata. Tak wielu śpi. A odstępstwo już jest na świecie i w Kościele. To odstępstwo może być bardzo powolne i subtelne, podobnie jak rak – zaczyna się po cichu – czy zobaczymy symptomy zanim nas zabije?
Teraz jest czas wielkiego oszustwa – ludzkość nie jest w stanie odróżnić dobra od zła. Grzech przestał być grzechem, przykazania nie są ważne, homoseksualizm jest dozwolony, pozbywamy się małżeństw chrześcijańskich, decydujemy o tym, kiedy umrzemy.
W tym miejscu Joseph zadał pytanie: czy ktoś jeszcze zna Dziesięć Przykazań? Odpowiedź z sali chórem: my! I tłumacz z uśmiechem wyjaśnia: tu jest Polska. Joseph odpowiada: w Irlandii jest wielu Polaków, widzimy ich w kościołach, poznajemy ich po tym, że klękają.
Wkrótce Kościół powie nam, że grzech jest dla człowieka naturalny, a Jezus umarł za nasze grzechy i nie powinniśmy się nim przejmować; będzie nowa definicja grzechu, nie będzie winy, Chrystus będzie porzucony, będzie nowa ekumeniczna wiara, będzie nowa „wspaniała” ewangelizacja.
Wysłannicy szatana weszli do Kościoła i głoszą ewangelię „przystosowania”. Dzisiaj głosi się w naszym Kościele ewangelię „przystosowania”. Kiedy kapłan mówił wam o grzechu? Kiedy mówił wam, że macie być cicho w kościele – bo w kościele jest obecny Jezus? Kiedy widzieliście kapłana pełnego miłości do Jezusa i w skupieniu sprawującego Mszę Świętą?
Gdy pozbędziemy się pojęcia grzechu, wtedy odłączymy się od Krzyża Chrystusa. Żołnierz Armii Jezusa musi wybrać krzyż. Żołnierze ćwiczą się, żeby wytrwać w prześladowaniach. Musimy być wierni. Musimy nieść krzyż. Musimy chwalić Jezusa i dziękować Mu – bo jesteśmy na Królewskiej drodze, na Bożej drodze. A diabeł chce nas zabrać na łatwą drogę, bez krzyża.
Proponuje nam „feminizację” miłości w wersji „light” i „soft” – życie bez krzyża.
Po przerwie Joseph bardzo powściągliwie mówił najpierw o Marii od Bożego Miłosierdzia.
O przygotowywaniu Jej do tej Misji – słyszała wezwania do modlitwy: na różańcu, na adoracji.
W lutym 2010 r. miało miejsce pierwsze objawienie się Matki Bożej wobec Marii (w obecności trzech, może czterech innych osób). Trwało około dwudziestu minut, Matka Boża cały czas płakała.
Później jeszcze dziewięć razy Matka Boża ukazywała się Marii, za każdym razem w inny sposób, ale zawsze milcząca. Jednego razu przyszła z Bernadetą Soubirous, innym razem ze św. Patrykiem, a ostatni raz wraz z kilkoma innymi świętymi.
Po jakimś czasie zdarzyło się, że Maria w pokoju u siebie w domu zobaczyła na wizerunku Pana Jezusa poruszające się usta. I usłyszała wezwanie: pisz. Zaczęła pisać. Później zasnęła. Rano myślała, że niekoniecznie była to rzeczywistość, że być może to się działo we śnie. Gdy otworzyła oczy, ze zdziwieniem zobaczyła kartkę zapisaną swoim pismem – było na niej 760 słów. I usłyszała polecenie znalezienia kogoś zaufanego do pomocy.
Zwróciła się kolejno do pięciu księży, żaden jej nie uwierzył. Miała kierownika duchowego, ale ją zdradził. I wtedy Pan Jezus powiedział, że On sam będzie ją prowadził. I tak jest.
Wielki jest Bóg! Na początku Maria była sama, a teraz Orędzia są znane na całym świecie! – mówił Joseph.
A potem mówił o swoim „trafieniu” na Orędzia – znajomy drukarz, spotkany na weselu, powiedział mu, że ma rękopis (tekst niepublikowany), który może go zainteresuje. I tak się zaczęło jego nawrócenie, jego znajomość z Marią, przyjaźń, zaufanie i rozpowszechnianie Orędzi.
Joseph dalej podczas seminarium mówił o Orędziach. Podjął temat fałszywego proroka.
Powiedział, że teraz rządzą: Czerwony Smok – to jest komunizm (niewiara w Boga Ojca w Trójcy Jedynego) i Czarna Bestia – masoneria (bluźnierstwa Bogu i zaprzeczanie Jego przykazaniom).
Świat wielbi różnych bogów: ciało człowieka, zwłaszcza kobiety, wyuzdanie, sport, aborcje – tym się ludzkość zajmuje.
Prorok przygotowuje drogę Chrystusowi. Fałszywy prorok przygotowuje drogę antychrystowi.
Celem fałszywego proroka jest uchylić świętość wszystkich sakramentów. Bo gdy nastąpi ich desakralizacja, wówczas będzie mógł wkroczyć antychryst. W tym miejscu Joseph przywołał Orędzie z 13 lutego 2013 roku. Wszystkie religie utworzą jeden światowy Kościół, o którym będzie mowa na pierwszych stronach gazet. Kapłani będą zmuszani do nowej przysięgi, ale już nie Panu Jezusowi. Odmawiający złożenia tej przysięgi będą nazwani heretykami, a jeśli w dalszym ciągu będą odmawiali, to będą obłożeni ekskomuniką, ale zachowają Pana Jezusa!
Zostaną zmienione krzyże i naczynia liturgiczne, a słowa konsekracji będą puste – nie będzie Boga. Joseph przypomniał proroka Daniela: „ohyda ziejąca pustką”. Zmienią Pismo Święte, tak aby ludzie mogli grzeszyć. Zmienią sakramenty, poczynając od chrztu (już jest on zmieniany na Wyspach, tak aby nie wspominać w jego formule imienia diabła), poprzez bierzmowanie (w Irlandii chcą przesunąć je na późniejszy wiek), spowiedź (już zanika, coraz mniej osób z niej korzysta, już
tak im mówią: nie musicie się indywidualnie spowiadać). Jezus nie będzie obecny w Krwi i Ciele.
Tu Joseph przywołał Orędzie Matki Bożej z 10 maja 2012 r. oraz cuda Eucharystyczne w Lanciano i w Hiroszimie. Mówił też, że coraz mniej księży oddaje cześć Najświętszej Eucharystii, że starają się zminimalizować ofiarniczy charakter Mszy Świętej.
Celem diabła jest zniszczenie Kościoła katolickiego. Plany zniszczenia Kościoła Świętego były przygotowywane od dawna przez światową masonerię. Joseph wymienił kilka środków prowadzących do destrukcji Kościoła: zniesienie postu w piątki, sianie ziarna wątpliwości o Realnej Obecności Jezusa w Najświętszym Sakramencie, powstrzymanie klękania ludzi przed Najświętszym Sakramentem (w tym klękania kapłanów w czasie Mszy Św.), przyjmowanie na dłonie Najświętszego Sakramentu, wprowadzenie szafarzy świeckich i nadużycia z tym związane,
udzielanie Komunii Świętej wiernym zanim kapłan spożyje Ciało i Krew Pańską, usuwanie obrazów, niezachęcanie kobiet do nakrycia głowy (włosy są sexy), eliminowanie słowa „ojciec” w społeczeństwie (skutek taki, że mężczyźni niewieścieją, brak szacunku do ojcostwa i w konsekwencji do Boga Ojca), eliminowanie słowa „diabeł” i głoszenie, że on wcale nie istnieje,
propagowanie seksu (w miejscach publicznych obrazy związane z seksualnością, edukacja seksualna dzieci).
O tych i innych zagrożeniach dla Kościoła mówi Księga Prawdy. Joseph przypomniał też i krótko omówił inne, wcześniejsze objawienia, przestrzegające ludzkość przed niebezpieczeństwem i wzywające do nawrócenia: La Salette, Fatima, Akita – zatwierdzone przez Kościół. Także Garabandal. I pytał: czy wierzymy Maryi? Dlaczego Kościół nie chce słuchać tych orędzi, dlaczego je lekceważy? My musimy posłuchać i uwierzyć Maryi! Odwoływał się do tzw.
niebieskiej książki z objawień ks. Gobbiego.
W czasach Soboru Watykańskiego II dwóch teologów uznało, że Jezus nie jest prawdziwie obecny w Najświętszym Sakramencie. Odpowiedzią Nieba było Garabandal. Ale jednocześnie, od czasu tego Soboru, czciciele diabła w szybkim tempie rozpoczęli realizację planów niszczenia Kościoła.
Będzie podróbka Kościoła, jak podróbka dolara, wytwarzana przez Rosjan i wprowadzana do obiegu w USA, dobrze wykonana i trudna do rozpoznania. Będą mogli ją rozróżnić od prawdziwego pieniądza tylko eksperci – ci, którzy produkują oryginały. W przypadku pieniędzy są to pracownicy mennicy. A ekspertami w sprawach Kościoła i jego podróbek będzie Armia Reszty Kościoła.
Pan Bóg poprzez Orędzia przygotowuje nas do bycia ekspertami. Oczekuje od nas przebudzenia się, rozpoznawania Go, szukania Go całym sercem i całą duszą, poznawania Go w nowy sposób, to jest uświadomienia sobie, że to, co mamy, nie wystarcza, trzeba przylgnąć do Niego całym sercem.
Joseph mówił: wiedzmy, że jeśli jesteśmy w Sercu Jezusa, to jesteśmy bezpieczni, nie niepokójmy się. My mamy taką szczególną relację z Jezusem – On mówi każdemu z nas, mówi mi, takie rzeczy, o których nikt inny nie wie – że jestem przez Niego kochany, że jestem na właściwej drodze – abym się rozradował w pokoju Jego Serca, aby mnie ogarnął Boży pokój i by nic go nie rozproszyło. Pan
Jezus czeka na nas cierpliwie, żebyśmy na nowo pokutowali, błagali o Łaski, których potrzebujemy.
Nic nie otrzymamy, jeśli Go nie poprosimy. Przez nasze modlitwy zbawiamy dusze. Przez nasze modlitwy możemy zmienić świat. Bóg, krok po kroku prowadzi nas do Domu!
Pod koniec spotkania Joseph odpowiadał też, rozważnie i oszczędnie, na pytania uczestników.
Seminarium zakończyło się podziękowaniem dla Josepha – modlitwą Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo.

Relacja uczestniczki
Zapis ten dedykujemy prelegentowi, Josephowi, w podziękowaniu za jego bezinteresowny trud oraz wielkie zaangażowanie w ratowanie dusz.
Spotkanie rozpoczęliśmy modlitwą do św. Michała Archanioła oraz Koronką do Bożego Miłosierdzia. Joseph, cały dzień stojąc, wprowadził nas w marszrutę swoich prelekcji po całym świecie. Rozpoczął od Melbourne w Australii, potem były Stany Zjednoczone, Kanada, Europa. Na jednym ze spotkań ukazał się Michał Anioł i postawił swoją stopę na głowie diabła. Dał tym do zrozumienia, że On jest tutaj, On tutaj czuwa i diabeł nie ma prawa tutaj być. Jestem absolutnie przekonany, powiedział Joseph, że ta misja jest prawdziwa, jeśli wszędzie na świecie ludzie doznają uzdrowienia.
Co mówi Pan? Podstawową rzeczą jest obudzić ludzi. Człowiek śpi. Ludzie nie chcą się dać obudzić. Pan Bóg mówi, że jest to duchowe spanie. Orędzia czynią nas niepewnymi. Czy możemy dalej ufać Kościołowi? Pan Bóg prosi nas, żebyśmy zaakceptowali tę niepewność. Duchowy sen wprowadzany jest przez diabła. Sen przeciętności, obojętności, złych zobowiązań, apatyczności.
Wszystko jest OK, ja nic nie robię. Czasami chodzę na Mszę Św., do spowiedzi. Duchowy sen jest stanem zadowolenia. Pan stara się nas obudzić. Musimy się z tego snu wybudzić. Po Ostatniej Wieczerzy Pan zabrał wszystkich Apostołów do Getsemani. Większość z nich pozostawił poza ogrodem. Trzech zabrał z sobą: „Zostańcie tutaj, módlcie się, czuwajcie”! Pocił się Krwią, upadł na Twarz, modlił się do Ojca, żeby zabrał ten Kielich. Wrócił do uczniów, a oni spali. Czy nie
mogliście czuwać? Czuwajcie, bo będziecie kuszeni. Powrócił i znowu się modlił, a uczniowie ponownie zasnęli. Gdy Judasz przyszedł, uczniowie nie byli przygotowani, uciekli, bo się nie modlili. Pan prosi nas, żebyśmy się przygotowali. Nie możemy zakładać, że zwyciężymy.
Będziemy niczym bez modlitwy. Jezus pokazuje nam, żebyśmy upadli na twarz i błagali o pomoc.
Ale nie możemy się modlić, jeżeli śpimy. Obojętność nie może mieć miejsca. Nie ma miejsca na brak zaangażowania. Jeżeli tacy będziemy, to umrzemy. Tak łatwo znajdziemy się w piekle. Pan mówi, jak obojętne dusze wpadają do piekła. Nie wiedzą, że są w piekle, zanim tam nie wejdą. Nie można ukrywać się przed rzeczywistością. Nie można uciekać przed Prawdą. Pan chce, żebyśmy
otrzymali nasze dziedzictwo. On pragnie uleczyć każdą duszę. On chce tej relacji, tej intymności.
Chce zabrać nas do domu, do Nowego Nieba. Diabeł chce, żebyśmy stracili nasze dziedzictwo.
Orędzia dla Marii od Bożego Miłosierdzia mówią, jak działa diabeł. Chodzimy do spowiedzi, ale potem grzeszymy. Bóg rozumie, jacy jesteśmy. Wyjaśnia nam, jak działa diabeł. Najważniejsza jest modlitwa. Jesteście Resztą, jeśli śpicie, to nie widzicie wroga. Musimy rozpracować przeciwnika, zobaczyć jak on działa, jak on zmienia rzeczy, jak jest ukryty – bo to jest jego największą bronią. Większość z tych, którzy idą do piekła, nie wierzy, że on istnieje, ukrywa się.
Św. Faustyna mówiła o piekle, o tym, że większość z tych, którzy tam byli, nie wierzyła, że piekło istnieje. My myślimy, że diabeł ujawnia się jako zło. Ale on objawia się jako czuły i kochający. Antychryst się teraz ujawni. Jest już na świecie. Udaje czułego, kochającego, mówi, jak będzie polepszał nam życie. Działa powoli, zawsze powoli, żebyśmy się nie obudzili, cały czas mamy spać, żebyśmy się nie spostrzegli. Nigdy nas niczym nie zaszokuje. Zawsze ukrywa się za cnotą. Do prawdy dokłada 10% kłamstwa, a potem dalszych 10% i następne 10%. Nikt się nie
Relacje i sprawozdania z seminariów z Josephem Gabrielem, obudzi, aż społeczeństwo będzie w 100% złe i wszyscy będą spali. W ludzkiej naturze leży, że
wierzymy, że coś jest dobre. Pan wzywa Armię do rozeznawania. Silna Armia to taka, która odda serce Bogu.
Teoria stopniowania – na przykładzie gotowania homara. Jeśli włożymy homara do gotującej wody, żeby go ugotować, to jego mięsa nie możemy jeść, bo homar wydzieli do niego truciznę.
Natomiast jeśli go włożymy do zimnej wody, a potem pomaleńku będziemy wodę podgrzewali – tak żeby się nie spostrzegł – aż do zagotowania, to mięso jego będzie wyśmienite.
Pan wzywa nas, żebyśmy się przebudzili, żebyśmy byli tymi, którzy będą umieli rozróżnić, którzy nie potępią swojego Kościoła, ale rozeznają zło w tym Kościele. Pan wzywa nas do specjalnej relacji. Kiedy się budzimy i mamy rozeznanie, to spostrzegamy, w jakich czasach żyjemy, widzimy to jasno i widzimy potrzebę oddania się Bogu.
Jak się obudzimy? Poprzez Łaskę Boga. Musimy szukać Boga. Mówi On o tym w Orędziach.
Każde Orędzie uczy nas Prawdy, ale musimy szukać Pana całym swoim sercem. Musimy prosić, błagać, żeby pokazał nam, czego od nas pragnie. Musimy się oddać w pełni, całą naszą duszą. Pan pragnie specjalnej relacji z każdym z nas. A jak to się ma stać, jeśli Go nie szukamy, jeśli oglądamy telewizję po sześć godzin dziennie? Jeśli chcemy tylko pieniędzy? Kto powiedział, że wszystko jest w porządku, jeśli oglądamy telewizję sześć godzin dziennie, jeśli oglądamy pornografię. Chcemy
pieniędzy – i oddajemy serce Bogu! Martwimy się o dzieci, o zdrowie, o rodzinę. Jeśli oddaję serce Bogu, to oddaję dzieci Bogu, a sam poszukuję Boga z całej duszy.
Żołnierze Reszty nie są obojętni. Bardzo niedługo tylko 1/3 ludzi na świecie będzie w stanie słuchać Boga. Pozostałe 2/3 będzie żyło w kłamstwie. Dlaczego Bóg dopuszcza działanie oszustwa?
Z drugiego listu św. Pawła do Tesaloniczan 2,9-12 (o antychryście): „Pojawieniu się jego towarzyszyć będzie działanie szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów, [działanie] z wszelkim zwodzeniem ku nieprawości tych, którzy giną, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, aby dostąpić zbawienia. Dlatego Bóg dopuszcza działanie na nich oszustwa, tak iż uwierzą kłamstwu, aby byli osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale upodobali sobie nieprawość”.
Jaki to zaszczyt, że jesteście tutaj dzisiaj, że Bóg wzywa was po imieniu, zna odwagę
w waszych sercach. Żebyście nie byli zgubieni. Nie popadali w grzech, jak reszta świata. Dlaczego Księga Prawdy jest przekazywana? Pan Bóg chce zbawić tak wielu ludzi, jak tylko jest to możliwe.
Odstępstwo jest na świecie, w Kościele.
Co to jest apostazja? Definicja mówi, że jest to odstępstwo do wiary. Ale to jeszcze nie jest to.
To narasta bardzo wolno. Ludzie, których to dotyczy, nie wierzą w to. To jest jak rak. Czy zobaczymy jego symptomy, zanim nas zabije? Dlatego Pan Bóg chce, żebyśmy to dostrzegli.
Spojrzeć na świat nie oceniając. Odstępstwo jest pokazywane jako bardzo piękne. „To jest wszystko w porządku przyjąć grzech – dla dobra ludzkości”. To sprawi, że ludziom będzie się wydawać, że się bardzo kochają, ale również będą kochali grzech. Wyrugowanie biedy ze świata. Odstępstwo wygląda pięknie. Tylko Duch Święty po rozeznaniu pokaże nam to odstępstwo. Zobaczymy, czy przyjęliśmy odstępstwo naszym sercem. Ciemna mgła pokrywa całe społeczeństwo. Społeczeństwo Relacje i sprawozdania z seminariów z Josephem Gabrielem,
nie zdaje sobie sprawy z różnicy pomiędzy dobrem a złem. Apostazja to mówienie, że zło jest dobrem. Co się stało z sumieniem katolickim? Zostało sparaliżowane i ogłupione. „Numb and dumb” – odrętwiały i głupi.
Wtedy wola się osłabia. Serca stają się niewierne. Rozwijają sztuczną obojętność. Serca twardnieją. Bronimy się. Tracimy zaufanie. Mówimy wiele kłamstw. Przyznaję, że jestem dobry.
Jezus zwyciężył świat. Jezus zabiera nas do Domu, ale przedtem musi nas obudzić. Tak jak dziecko w ogrodzie, które bawi się ogniem. „Nie wkładaj ręki do ognia”. Pan stara się nas obudzić.
Pieczęcie Apokalipsy. Pierwsza i druga zostały otwarte. I biały koń – to odstępstwo. Ten człowiek na koniu ma łuk bez strzały, ona już uderza w głowę ludzkości. Ludzkość nie odróżnia dobra od zła.
Żyjemy w czasie wielkiego oszustwa, nie rozróżniamy pomiędzy dobrem a złem. Ludzie myślą, że są święci. Grzech jest obecny. Wiecie, że już nie grzeszymy? W porządku jest mordować.
Morderstwo na porządku dziennym, ale to jest OK, bo grzech już nie jest ważny. Przykazania już nie są ważne. Homoseksualizm obejmuje władzę nad światem. Pozbyto się małżeństwa kościelnego. Mamy prawo decydować, kiedy będziemy umierać. Staliśmy się bogami. Jako katolicy musimy wiedzieć, co jest grzechem powszednim, a co śmiertelnym. Czy potrafimy wyrecytować dziesięć przykazań? Będą nowe przepisy prawne, aby zalegalizować grzech. We Włoszech naciska
się na uznanie aborcji, zalegalizowanie małżeństw homoseksualistów. Łagodne postępowanie w kierunku uwierzenia, że wszystko jest dobre dla wszystkich. Aż ludzie uwierzą, że zło jest dobrem. Armia Reszty musi umieć rozeznać w sercu.
Wkrótce Kościół powie nam, że grzech jest naturalny. Chrystus umarł za grzech, a więc możemy grzeszyć. Grzech będzie na nowo zdefiniowany, sumienie umrze. Chrystus zostanie zagubiony. Powiedzą nam, że jest ekumenizm, wspaniała ewangelizacja, będą mówili językami, będą mówili, że Chrystus ich bardzo kocha. Kiedy w to uwierzymy, to wpadniemy w czeluść. Świat popada w ciemność. Ludzie nie będą w stanie znaleźć Boga. To wszystko zdąża w tym kierunku.
Diabeł chce odzwyczaić świat od poczucia grzechu. Pozbyć się chrześcijaństwa. Pozbyć się pojęcia grzechu, żeby ludzie mogli spełniać swoje chęci.
My, chrześcijanie, wiemy, co to jest Krzyż. My musimy wziąć ten Krzyż. Nie mamy wyboru, jeśli chcemy iść do Nieba, musimy wybrać Krzyż. Wbrew diabłu. Nie ma innej drogi do Nieba.
Żaden uczeń nie jest większy od Pana. Żołnierze się ćwiczą. My będziemy prześladowani. Musimy być wierni. Musimy dziękować. Ty, Panie, zwyciężyłeś! Dziękuję, że idę drogą Królewską. Moje brzemię jest lekkie, bo On jest z nami. Jesteśmy na Twojej Królewskiej drodze. Idziemy łatwą drogą. Życie jest krótkie.
W naszym Kościele wszyscy śpią. Nie potępiam nikogo. Nie wolno mi osądzać. Żołnierz musi rozeznawać. Matka Boża powiedziała, że agenci szatana wkroczyli do Kościoła.
Diabły będą się ukrywać pod postacią aniołów światła. Ewangelia przystosowania może doprowadzić was do krzyża, ale nigdy nie pomoże wam nieść krzyża. Musicie sami nieść krzyż. Taka jest prawda.
Przestudiujcie objawienia w La Salette i Garabandal. Jest tam mowa o tym, że Rzym stanie się Relacje i sprawozdania z seminariów z Josephem Gabrielem,
siedzibą antychrysta. O tym była już mowa blisko 170 lat temu. Czy nie wierzymy Matce Bożej?
Dlaczego Kościół ignoruje po tylu latach to, co powiedziała Matka Boża? Ona nie chce nas straszyć ani szokować. Fatima – szatanowi uda się wejść na szczyty Kościoła. Musimy słuchać, próbować rozsądzić. Akita – diabeł powstanie w szczególności przeciwko duszom poświęconym Bogu.
Ksiądz Gobbi otrzymywał orędzia prawie przez 20 lat. Celem masonerii jest usprawiedliwienie grzechu. Odrzucenie grzechu oznacza odrzucenie życia, jakie dał nam Jezus. Garabandal jest odpowiedzią na Sobór Watykański II. W czasie objawień na języku Conchity pojawiła się Przenajświętsza Eucharystia.
Czy wiemy, kim są masoni? Wyznawcami diabła, czczącymi diabła. Tutaj Joseph przytoczył i omówił początkowe punkty z dokumentu zawierającego opracowany przez masonerię plan dla zniszczenia Kościoła Katolickiego. Łącznie były 33 punkty, dokument został opublikowany w ostatnim dniu Soboru Watykańskiego II.
Stanowisko Kościoła wobec Marii od Bożego Miłosierdzia. Papież Urban VIII o tzw.
objawieniach prywatnych: „W podobnych przypadkach lepiej jest wierzyć, niż nie wierzyć, gdyż jeżeli wierzymy i zostaną [objawienia] uznane za prawdziwe – będziemy szczęśliwi, że uwierzyliśmy, gdyż o to prosiła Matka Najświętsza. Natomiast jeśli wierzymy i okażą się one fałszywe, otrzymamy wszystkie łaski, jakby były prawdziwe, gdyż uwierzyliśmy, że były prawdziwe”. Papież Paweł VI zezwolił na drukowanie i publikację pism i książek dotyczących prywatnych objawień bez imprimatur władz kościelnych.
Słyszałem – mówi Joseph – o Marii od Bożego Miłosierdzia na 4-5 miesięcy, zanim ją poznałem. Pojechałem na czyjś ślub i rozmawiałem z drukarzem, któremu dano książkę do wydrukowania. Powiedział, że to może mnie zainteresować i posłał mi potem ten manuskrypt do domu. Czytałem i wiedziałem, że Bóg mówi do mojego serca. Nie mogłem nie słyszeć.
Zrozumiałem, że całe życie oddalałem się od Prawdy, starałem się ją odrzucić. Skontaktowałem się z Marią od Bożego Miłosierdzia. Powiedziałem jej, że te słowa pochodzą od Boga. Ona odpowiedziała: „Duch Święty przysłał Cię do mnie”. Maria to jest zwykła kobieta. Nie praktykowała wiary katolickiej. Nie wiedziała, co się dzieje w Kościele. Rzadko chodziła do spowiedzi, na Mszę Św., nie interesowały ją święte obrazy. Jak wielki jest Bóg, że wybrał kogoś, kto nie praktykuje! Dzieci, bardzo dobra praca. Kobieta bez wiary.
Przyłączyła się do kilku osób, które zorganizowały wyjazd do miejsca objawień Matki Bożej w świętej grocie (możliwe, że było to Knock w Irlandii). Matka Boża objawiała jej się tam przez 20 minut. Bez słów. Płakała. „I ja płakałam przez 20 minut”, mówi Maria. Gdy wyszła, była całkowicie duchowo przemieniona. Matka Boża objawiła jej się siedem razy, zanim coś powiedziała.
Po raz pierwszy przemówiła, gdy objawiła jej się jako Królowa Nieba. W błękitnej sukni z koroną na głowie. Po raz wtóry objawiła się jako młoda dziewczyna, bardzo piękna. Po raz trzeci jako kobieta w ciąży, gdy nadchodził jej czas. Byli i inni święci, jako pierwsza św. Bernadeta z Lourdes dla podkreślenia znaczenia Różańca. Maria jej nie znała, nie wiedziała, kto to jest.
Następnie św. Faustyna, św. Teresa z Avila, św. Benedykt, św. Augustyn, św. Patryk, św. Józef oraz św. Jan Paweł II. Są to święci patroni tej misji oraz grup modlitewnych.
W dniu 8 listopada 2010 r. Matka Boża poprosiła, żeby Maria modliła się Różańcem i poszła do spowiedzi, adorowała Przenajświętszy Sakrament, modliła się sercem. Modliła się cały dzień Różańcem.
W nocy nagle wstała, żołądek się wywracał. O godzinie trzeciej w nocy Pan Jezus ze świętego obrazu nad łóżkiem powiedział do niej: „Pisz”! W siedem minut zapisała 760 słów. Jak wielki jest Nasz Bóg! Poszła spać wyczerpana. Rano myślała, że to był sen. Gdy otworzyła oczy, zobaczyła zapis Orędzia. Wpadła w panikę. Jezus powiedział do niej wtedy: „Uspokój się, zaufaj”!
Poszła do kościoła, rozmawiała z pięcioma różnymi księżmi, którzy wszystko odrzucili, mówiąc, że jest szalona. Ostatni kapłan obiecał, że przeczyta, i kiedy wróciła do niego po czasie, powiedział, że to czytał, ale ona otrzymała dar od Pana Boga, widziała serca ludzi. Powiedziała mu o tym, że nie czytał. Wyrzucił ją. W rodzinie nikt jej nie przyjął. Kościół był nieprzygotowany.
A tymczasem w ciągu czterech lat Orędzia rozeszły się po całym świecie. Cztery lata temu stała sama na ulicy. Czyli, co Bóg chce, to będzie.
Maria otrzymuje Orędzia dla świata. Opisuje Matkę Bożą, tak jak umie. Mówi: „wiem, kiedy przychodzi Matka Boża; wiem, że Ona kocha mnie tak, jak nikt inny; nawet sto razy więcej; mam robić to, co Ona mi poleca, mówi, na co mam przeznaczyć więcej czasu; zna każdy mój krok, wie co mam czynić, żeby iść do Nieba; chce, żebym postępowała za Nią krok w krok”.
Jak to może być, że Jezus przychodzi z Nieba? – spytał Marię Joseph. „Gdy Jezus przychodzi, ja jestem cała przepełniona miłością. Gdy przychodzi, mówi, że tęskni na mną. Jest bardzo delikatny, czeka, nie zmusza mojego serca. Jest nieśmiały. Mówi: «Stoję pod drzwiami i płaczę»”. Maria mówi: „Gdy otwieram serce, jestem cała przepełniona miłością. To już nie jestem ja, to jest Miłość”.
Bóg Ojciec przychodzi do Ciebie? – pytał ją Joseph. Tak, przychodzi. Sam Nasz Stwórca przychodzi do mnie. Moje ciało całe się trzęsie. Czy jest przestraszona? Maria odpowiada, że nie, że jej ciało wie, że to jest Stwórca. Trzęsie się z respektu. Pan Bóg przychodzi i siada, i płacze niepocieszonymi łzami za każdą straconą duszą.
Maria od Bożego Miłosierdzia stała się duszą ofiarną. Pan Jezus chciał tego. Poszła do księdza, wytłumaczył jej, że ten termin oznacza, iż będzie cierpiała. Maria poprosiła, żeby mogła nią być.
Już nie należała do świata, wiedziała o tym w swoim wnętrzu. Złe duchy prześladowały ją, wiedziała o tym poprzez wewnętrzne rozeznanie. Lekarze rozpoznali u niej raka piersi. Nie spowodowało to zaprzestania szerzenia przez nią Orędzi. Ani razu. Po ustaleniu terminu na usunięcie piersi Pan Jezus przyszedł i powiedział: „uratowałaś tysiące dusz”. I całkowicie ją uleczył. Ale później powiedział, że ma prośbę, żeby mimo wszystko poszła na operację, bo to
uratuje setki tysięcy ludzi. I tak zrobiła. Media okrzyknęły to samookaleczeniem. Byłam na wózku – mówi Maria – jechałam na operację i byłam pełna radości. Jak wielki jest Bóg! Cztery lata temu nawet się nie modliła. Niesamowite, co Bóg może zrobić!
Orędzia są dla każdego indywidualnego serca. Maria po prostu zapisuje Orędzia. Wiedziałem, że moje serce – mówi Joseph – nie spoczywa w Serca Jezusa. Nie odpoczywałem w Nim. Zacząłem się przyglądać swojemu sercu. Jak spojrzeć na to życie? Sięgnąłem po książkę ks. Gobbiego. Są dwie główne siły: Czerwony Smok i Czarna Bestia. Wiele milionów nie wie, że Bóg jest ich Ojcem.
Czarna Bestia – masoneria. Wierzą w Boga, ale spędzają czas, ubliżając Bogu. Zaprzeczają dziesięciu przykazaniom. Zastanawiałem się, jak to było, że żyłem tym kłamstwem. Zacząłem  przyglądać się dziesięciu przykazaniom. Mamy wierzyć. Masoni – wszystko inne, prócz Boga.
Bluźnierstwo jest największym zaprzeczeniem. Adorujemy pieniądze, siebie samych, ciało kobiety, ciało mężczyzny. Nadejdzie jeszcze więcej niegodziwości. Pan pokazał mi, że nie spoczywam w Jego Sercu. Obsesja na punkcie sportu. Jeśli nie masz skruchy w sercu, nie możesz doświadczyć Miłosierdzia. Matka Boża poleciła adoracje.
Fałszywy prorok przygotowuje drogę dla antychrysta. Przygotowuje nas na śmierć. Zbezcześci każdy kościół, wszystkie sakramenty, ażeby antychryst mógł wkroczyć do nowego Kościoła. Pan Jezus nam mówi: „Nie bójcie się!” Przypomnimy sobie fragment z Ewangelii o burzy na jeziorze.
To On panuje nad wszechświatem.
Jak fałszywy prorok zniszczy Kościół? Zaprosi kapłanów na rekolekcje. Utworzy wielki zjednoczony Kościół. Sprawi, że na świecie to nie Bóg będzie na pierwszym miejscu, ale ubóstwo.
Przysięga wierności kapłanów dla papieża, a nie dla Jezusa. Zobaczymy desakralizację Kościoła.
Nie będzie tam mowy o Jezusie. Duchowe uśpienie. Wielu kapłanów będzie jak uśpionych. Nie będą mieli gdzie uciekać. Brak zgody na przysięgę będzie jak skazanie na śmierć. Ale 1/3 kapłanów powie „nie”.
Każda modlitwa jest wysłuchiwana. Bóg słyszy każdą naszą modlitwę. Szło tornado na Filipiny, ludzie się modlili. Tornado się zatrzymało. Nieraz modlitwy są wysłuchiwane w inny sposób. Jezus prowadzi nas jak Dobry Pasterz. Pan Bóg chce na zabrać do Swojego Serca, żebyśmy byli bezpieczni. „Proście Mnie, a Ja odpowiem na wasze prośby. Jeśli Mi ufacie, to nie potrzebujecie niczego innego”. Ja, sam z siebie jestem niczym, bez nadziei. Musimy przygotować się duchowo.
Musimy znaleźć czas na modlitwę. Wyłączyć telewizję. Jego, naszego Pana, uczynić
najważniejszym. Przygotować się fizycznie. Starać się produkować własną żywność. Nie każdy będzie musiał iść do miejsc schronienia. Mamy Pieczęć Boga Żywego wiszącą na ścianie. Pan rozmnoży naszą żywność. Od czasu, kiedy zapanuje antychryst, pieniądze staną się bezużyteczne.
Jeśli możecie, przygotujcie się fizycznie. Jeśli możecie, przygotujcie miejsce schronienia. Biblia, modlitwy, świece, żywność. W miejscach schronienia będą kościoły, najważniejszą będzie tam adoracja. Doświadczymy tam Pana jak nigdy wcześniej. Opadną zasłony. Będziemy czcili Go duszą i ciałem. Będziemy szczęśliwsi niż kiedykolwiek. Tam przetrwamy Wielką Udrękę. Już teraz musimy się przygotować na to, że będziemy zmuszani do przyjęcia znamienia bestii.
Grupy Modlitewne. Silna Armia Reszty. Prawdziwa walcząca Armia. Są tak bardzo umiłowani przez Boga. Modlitwy Krucjaty są napisane przez Samego Boga. Nie przez Kościół, nie przez świętych, ale przez samego Pana Jezusa. Nie zdajemy sobie sprawy, jak wielka jest nam dana moc.
Wiele wydarzeń zostało powstrzymanych poprzez te Modlitwy. Bóg Ojciec jest bardzo zadowolony, że wydarzenia na świecie zostały odmienione.
Odbyłem wiele podróży po świecie z prelekcjami na temat Księgi Prawdy i Marii od Bożego Miłosierdzia. Dowiedziałem się o wielu cudach, które nastąpiły na skutek tych Modlitw. Człowiek był chory na raka prostaty, usłyszał w duszy, że ma odmawiać powoli trzy razy Modlitwę 94.
Lekarz stwierdził, że raka nie ma, prostata jest jak u 20-letniego mężczyzny.
Ilekroć mamy seminarium, zawsze coś się dzieje. Prośmy Jezusa o moc uzdrowienia tutaj.
Czasami ludzie mówią, że pachnie różami. Statuetka Matki Bożej przemienia się w złotą. Pan Jezus powiedział, że w grupach ludzie będą silni. Przez wspólną modlitwę staniecie się pełni mocy. Dusza musi być czysta, żeby mogła być przyciągnięta do Miłości Bożej. Pokora. Pokora jest tajemnicą zbawienia. Walczyć z sobą aż do zlikwidowania ostatniej rzeczy, od której jesteśmy uzależnieni.
Musimy się przygotować na wielki dar oczyszczenia. Pan nam pokaże, jak Go wyrzuciliśmy, jak udawaliśmy, że Go kochamy. Musimy zaakceptować oczyszczenie jako Dar. Pokora jest sekretem zbawienia. Modlitwa jest aktem pokory. Musimy przejść przez cierpienie. Pan Jezus bierze nas za rękę, żeby przeprowadzić nas przez to cierpienie. „Jeśli nie staniecie się jak małe dzieci!”
Popatrzcie na dziecko, jest całkowicie zależne od ojca, oddane rodzicom. Płacze i wie, że będzie wysłuchane. Nie uzależnia tego od siebie. Abba – Ojcze! Gdy grzeszymy, opuszczamy tę rękę.
Dziecko nie wie, co robić. On chce być naszym Ojcem, a my stańmy się jak dzieci. Wszystko, o co proszę, dostaję. Będę uwolniony od wszelkich ziemskich przywiązań. Ojciec kocha nas, chce, żebyśmy Mu się podporządkowali. Ja sam nie znam drogi do domu. Potrzebuję ręki Ojca. W grupach doświadczamy Go. Doświadczamy Jego obecności. On wyleje Swoją Miłość. Napełni nas
radością. Dzisiaj rozumiemy to, co zapisała św. Faustyna w swoim Dzienniczku:
„991 (316) 26 II 1937. Dziś ujrzałam, jak święte tajemnice były spełniane bez szat liturgicznych i po domach prywatnych, dla chwilowej burzy, i ujrzałam słońce, które wyszło z Najświętszego Sakramentu i zgasły, czyli zostały przyćmione inne światła, i wszyscy mieli zwrócone oczy ku temu światłu; lecz znaczenia nie rozumiem w tej chwili”.

Relacja uczestnika
Byłem obecny na seminarium w Warszawie.
Jedna najważniejsza rzecz – zostałem utwierdzony po tym spotkaniu, że droga, którą obrałem, przyjmując Orędzia, jest tą, którą powinienem kroczyć.
Joseph powiedział, że jest ufny w to, że każdego obecnego na tym spotkaniu Bóg powołał osobiście z imienia do swojej Armii.
Wszelkie spekulacje na temat miejsca spotkania, sali i innych nic nieznaczących rzeczy nie mają sensu. Trzeba przyjąć głęboko do serca to, co do nas mówi głos z Nieba.
Joseph wspomniał również o przygotowaniach do okresu prześladowań, zarówno w sferze duchowej, jak i materialnej (tzn. gromadzenie żywności, w miarę możliwości własna jej produkcja, zakup złota i srebra w miarę możliwości). Także stworzenie miejsc ochrony, które będą niewidoczne dla naszych prześladowców, w których będzie Pismo Święte, Modlitwy Krucjaty, Pieczęć Boga Żywego, woda święcona, różańce, pobłogosławione świece, czyli wszystko to, o czym wspomniane jest w Orędziach.
Co do Modlitw Krucjaty, Joseph mocno podkreślił, że ich codzienne odmawianie jest bardzo ważne, gdyż autorem tych modlitw jest sam Jezus Chrystus.
Relacje i sprawozdania z seminariów z Josephem Gabrielem.
Dodam jeszcze, że na spotkaniu nie padło żadne słowo, żadne stwierdzenie, które byłoby zbędne, niepotrzebne i bezsensowne. Była za to wspólna modlitwa i atmosfera jedności, jedności nas chrześcijan, którzy przebudzeni są ze snu duchowego, głosem z Nieba.
Pozdrawiam serdecznie, z Panem Bogiem

Relacja uczestnika
Na zgromadzeniu w Warszawie ja też (i myślę, że nie tylko) miałem radość, gdy patrzyłem na tyle twarzy połączonych myślą o tej Misji. Wspaniała sprawa. Dlatego od razu chciałem, żeby Joseph obiecał, że jeszcze nas odwiedzi, na co odpowiedział, że z największą przyjemnością.

WROCŁAW
Relacja uczestniczki
Warto było pojechać (…) Joseph jest naprawdę sympatyczny. Opowiedział dużo o Orędziach i komentował, przytaczał również objawienia z Fatimy, La Salette i Garabandal oraz mówił o ojcu Gobbi. Opowiedział troszkę o sobie i o Marii od Bożego Miłosierdzia. Dużo tego i ciężko to streścić. Dużo opowiadał o Armii Reszty. Musimy w końcu się obudzić i prosić Pana o pomoc, by tę drogę, którą podążamy, ukończyć zwycięsko.

Relacja uczestnika
Zaczęliśmy spotkanie modlitwami – ze dwa egzorcyzmy prywatne, Koronka i modlitwa z Orędzi. Chwilę później pojawił się Joseph i rozpoczęło się spotkanie.
Praktycznie na wstępie powiedział, że zasadniczo niczego nowego nie powie, bo wszystko skądś tam już wiemy. I tak było faktycznie.
Głównym tematem pierwszej części była czujność, pozostawanie uważnym, nieustanne szukanie Boga, szukanie Go z całego serca, duszy i umysłu. Mówił też o stopniowym działaniu złego, jego usypiającym działaniu, niepostrzegalnym, przebiegłym i subtelnym.
Sporo wspominał o tym, jaki jest dobry żołnierz Armii Reszty Kościoła – czuwa, nie śpi, zna naukę Kościoła, czyta Pismo Święte, modli się Różańcem, Koronką i Modlitwami Krucjaty, powstaje, by modlić się za omamionych ludzi.
Co to znaczy spać? Chodzi o sen duchowy, gdzie nie zawracasz sobie specjalnie głowy Bogiem, wymaganiami, jakie stawia nasza wiara, żyjesz sobie przyjemnie mniej lub bardziej, nie czuwasz, masz swoje troski, sprawy, radości, znajomych i rodzinę, a Bóg tak naprawdę nie jest na pierwszym miejscu.

Relacja uczestniczki
Witam, właśnie wróciłam z seminarium we Wrocławiu.
Większość czasu Joseph poświęcił zagadnieniu Armii Reszty. Mówił o tym, czego oczekuje od nas Pan Jezus – jacy powinniśmy być jako żołnierze tej Armii, jak powinniśmy nauczyć się rozpoznawać wroga – szatana i jego pokrętne metody działania.
Na wasze postawione pytanie, czy Maria przystępuje do sakramentów, odpowiadam „tak”, gdyż zapytałam o to Josepha. Faktem jest, że z pięciu księży, którym mówiła o objawieniu, żaden ich nie przyjął. W tej chwili nie ma kierownika duchowego. Jest tak, jak ktoś napisał – opiekę duchową nad Marią sprawuje obecnie sam Pan Jezus.
Jeszcze jedna ważna kwestia. Autorem każdej Modlitwy Krucjaty jest również sam Pan Jezus.
Mocy Modlitw nie jesteśmy sobie w tej chwili wyobrazić. W każdym razie będzie nam ukazane, ile dusz zdołaliśmy ocalić dzięki ich odmawianiu.
Święci, którzy ukazali się Marii na początku, z których nie wszystkich rozpoznała, to byli: św. Bernadeta z Lourdes, św. Faustyna, św. Benedykt, św. Józef, św. Augustyn oraz św. Jan Paweł II.
Była mowa, krótko, o roli fałszywego proroka. Jego zadanie – zdesakralizowanie Kościoła katolickiego i przygotowanie drogi dla antychrysta. Spora część seminarium była poświęcona omówieniu Jednego Światowego Kościoła.
Wszystko ważniejsze, co było powiedziane w Orędziach, było powiedziane na seminarium, podparte cytatami z Biblii.
Ale o czym warto wspomnieć, na wszelkie pytania albo raczej wątpliwości osób (np. dotyczące gwiazdy pięcioramiennej wytłoczonej na medaliku, dlaczego akurat taka, czy aby nie masońska) – Józef odpowiadał, że on nie docieka, dlaczego taka, przyjmuje to tak, jak podyktowało to Niebo, a my jeśli chcemy przetrwać nadchodzące czasy, powinniśmy być jak dzieci ufające swoim rodzicom we wszystkim, w tym przypadku tym rodzicem i najlepszym Ojcem jest sam Bóg.
Jak powiedział Pan Jezus w jednym z ostatnich Orędzi, na co również zwrócił uwagę Joseph, tych odważnych duchownych, którzy twardo staną po stronie Prawdy, będzie zaledwie około 1/3 wszystkich księży, a w głównej mierze będą to duchowni katoliccy. Za to czeka ich ogromne prześladowanie, zmuszanie do przyjęcia kłamstw, a w konsekwencji ekskomunika.
Joseph nakreślił etapy tworzenia jednego światowego kościoła:
1) wszyscy duchowni zostaną wezwani do uczestnictwa w rekolekcjach i złożenia ślubowania.
Jak wiemy, nie będzie to ślubowanie na wierność prawdziwemu Kościołowi katolickiemu;
2) drugi etap to będzie przekonywanie przez fałszywego proroka, wszystkich księży i wiernych, że prawdziwie Jezus Chrystus jest Bogiem miłości dla wszystkich ludzi; dlatego w tym nowym jednym światowym kościele pojawią się muzułmanie, innowiercy, czarownicy, wróżbici, fałszywi prorocy oraz poganie; oczywiście nie zostanie powiedziane, że powinni oni przyjąć Pana Jezusa jako swojego Zbawiciela;
3) kolejny etap to przygotowanie wiernych i księży, i w konsekwencji złożenie nowej przysięgi wierności temu jednemu światowemu kościołowi;
4) później według Józefa nastąpią wszelkie zmiany we Mszy Świętej, ale będą one tak subtelne, że wielu z wiernych tego nie dostrzeże, a ten proces zakończy się, gdy zostanie zmieniona formuła konsekracji.
My, gdy tylko dostrzeżemy, że te zmiany nastąpiły, powinniśmy odejść i szukać miejsc, gdzie Msza Święta będzie sprawowana w niezmienionej formie.

Relacja uczestniczki
Mogę powiedzieć, że na mnie wrażenie zrobiły wszelkie przybliżone liczby, jakimi Joseph operował. To, że np. mastektomia Marii od Bożego Miłosierdzia zbawiła setki tysięcy osób, jej inne cierpienie, inne setki tysięcy. Że tysiące zbawiamy, odmawiając Koronkę i tym podobne. A 1/3 osób będzie w stanie zobaczyć prawdę, reszta, czyli 2/3 nie będą tego mogli zrobić. I 1/3 księży, po przemianach w Kościele katolickim, odnajdzie Armię Reszty.
Wrażenie zrobił na mnie także fakt i przypomnienie Josepha, że spowiadać należy się nawet z najmniejszych grzechów.
Patroni naszej Misji to sześciu świętych, którzy w kolejności objawiali się Marii od Bożego Miłosierdzia – pierwsza św. Bernadeta, dalej św. Faustyna, św. Benedykt, św Józef, św. Augustyn i św. Jan Paweł II.
Większość rzeczy, o których mówił Joseph, była dla nas, jako dla ludzi związanych
z objawieniami, znana, ale ja nie wiedziałam na przykład, że Czarna Bestia to masoneria, a Czerwony Smok to komunizm. Czarna Bestia wierzy w Boga, ale Mu bluźni, natomiast Czerwony Smok powoduje brak wiary u ludzi.
Bardzo fajnie, chronologicznie, Joseph ujął, jak będzie się w perspektywie lat zmieniać Kościół katolicki – od rekolekcji dla księży, po podpisanie przysięgi wierności. Jak wielu księży ucieknie następnie z Kościoła, reszta będzie przymuszana do podpisu, wyzywana od heretyków aż do ogłoszenia ekskomuniki na opornych. Na końcu Zjednoczony Kościół wyrzeknie się Jezusa, jako
przyczyny wszelkich nieszczęść i sporów ludzkich. Jezus będzie oskarżony o powodowanie wszystkich konfliktów międzyludzkich i wtedy chrześcijanie zaczną być prześladowani i zwalczani.
Joseph określił też ten Nowy Kościół jako podróbkę prawdziwego Kościoła katolickiego i świetnie wyjaśnił znaczenie słowa podróbka. Czyli podobieństwo do oryginału w tak wysokim stopniu, żeby nikt nie mógł odróżnić tego od oryginału. Przyrównał tę sytuację do rozpoznawania świetnie podrobionych przez Rosjan dolarów. Rozpoznać je umieli tylko specjaliści, którzy sami produkowali pieniądze. Sporo tego było…
Przypomniała mi się jeszcze jedna rzecz. Joseph opowiadał o pewnym chłopaku, który chorował na raka prostaty. Podczas odmawiania Modlitwy Krucjaty numer 94 (O uzdrowienie ciała, umysłu i duszy) usłyszał głos, żeby odmawiał ją bardzo powoli i w skupieniu. Chłopak tak zrobił i został uzdrowiony z raka! Także dla nas to zachęta, żeby starannie i powoli odmawiać modlitwy i to nie tylko Krucjaty, ale wszystkie inne.
Wspominał też o wielkiej mocy Koronki do Bożego Miłosierdzia oraz o tym, że naszym opiekunem i przywódcą jest sam św. Michał Archanioł. Po jednym z seminariów w Australii podeszła do Josepha jakaś kobieta i opowiedziała, że widziała, jak w sali stał Michał Archanioł i pod stopami jego leżał diabeł, którego serce przebijał włócznią.

Relacja uczestnika
Joseph rozpoczął od tego, że nigdy nie był dobrym mówcą, że na różnych uroczystościach zawsze siedział cicho. Dla niego było to zaskoczenie, że Bóg wzywa go do takiej posługi „misyjnej”. Jednak, jak zauważył, Bóg nie wybiera sobie ludzi uzdolnionych, lecz takich, którzy wydają się być niegodni – i tych właśnie uzdalnia do wykonywania powierzonych im zadań. Tak też uzdolnił jego do prowadzenia tych seminariów.
Dlatego też wezwał nas do Bożej Armii Reszty.
Kilkakrotnie mówił, aby codziennie szukać i wzywać imienia Boga, aby razem z nim pracować, że jako chrześcijanie jesteśmy do tego zobowiązani. Bóg uzdalnia i pomaga tym, którzy Go szukają.
Joseph powiedział, że znajdujemy się w czasach ostatecznych i Bóg chce nas poddać próbie.
Chce nas poddać prześladowaniu, ale robi to dlatego, aby nas później wywyższyć. Chce, abyśmy przeszli przez prześladowanie zwycięsko i abyśmy otrzymali potem za to Chwałę w Niebie.
Powiedział, że już wygraliśmy, ponieważ bez względu na wszystko stoimy po stronie Zwycięzcy. Wszystkie wydarzenia i prześladowania są pod kontrolą Boga.
Bóg dopuszcza, aby zło rozlało się na świecie, aby pokazało całą swoją potęgę po to, aby Bóg pokazał swoją potęgę, pokonując je.
Joseph bardzo zachęcał do odmawiania Różańca i Koronki. Mówił o ogromnej sile tych modlitw. Dopiero po śmierci się dowiemy, jak wiele dobrego uczyniliśmy swoimi modlitwami.
Bardzo zachęcał do odmawiania Modlitw Krucjaty i do formowania grup modlitewnych. Grupy Modlitewne Jezus do Ludzkości są według Josepha elitą modlitewną, która posługuje się modlitwami o potężnej mocy, które są modlitwami samego Jezusa. Nie są to modlitwy konkretnych świętych, lecz samego Zbawiciela, dlatego mają ogromną moc.
Mówił, że już teraz świat się zmienił w wyniku dotychczasowych modlitw tych grup. Wiele wydarzeń nie doszło do skutku ze względu na Modlitwy Krucjaty.
Mówił o śnie, jaki spowija świat. Diabeł dba, aby ludzie „spali”, aby było im dobrze, aby niczym się nie przejmowali. Aby w komfortowych warunkach dotrwali do swojej śmierci. Mówił, że ludzie w większości nie chcą obudzić się z tego snu. W tym śnie człowiek nie dostrzega, jak zło zaciska się wokół niego.
Przyrównał to do gotowania homara. Jeśli wrzucisz homara do gotującej wody, będzie on w takim szoku, że wydzieli truciznę, która zatruje mięso. Aby ugotować homara, należy wrzucić go do zimnej wody, w której jest mu dobrze, i następnie bardzo powoli tę wodę podgrzewać, aż do zagotowania. W ten sposób homar nie dozna szoku. W identyczny sposób diabeł, który jest niezwykle inteligentny, próbuje zniszczyć ludzkość. Diabeł poprzez swoje sługi (ja odczytałem tutaj
analogię do fałszywego proroka) mówi w taki sposób, że 90% z tego, co powie, jest prawdą, a tylko 10% jest kłamstwem. W ten sposób człowiek nie zauważa, że właśnie powiedziano mu 10% kłamstwa. Po pewnym czasie tych kłamstw jest już nie 10%, lecz 20%… aż w końcu wszystko stoi w kompletnej opozycji do prawdy. Diabeł jest niezwykle cierpliwy i bardzo długo może „podgrzewać tę wodę”. W ten sposób już teraz na świecie istnieje akceptacja dla takich grzechów jak aborcja, związki niesakramentalne, życie bez Boga, rozwody….
Joseph mówił też o masonach na szczytach władzy kościelnej. Pytał, dlaczego Kościół oficjalnie uznaje objawienia Maryjne, w których mowa jest o tym, że Kościół zostanie przejęty przez szatana, a jednocześnie wierzący zupełnie ignorują te przesłania.
Powiedział, żeby nie bać się tego, co ma się wydarzyć. Mówił, że u części osób Orędzia budzą strach. Przyrównał to do sytuacji, w której rodzic krzyczy do dziecka, które nieświadomie biegnie w kierunku pożaru. Pytał, który ojciec nie ruszy na pomoc swojemu dziecku, który bezczynnie będzie patrzył, jak dziecko zbliża się w kierunku śmiertelnego niebezpieczeństwa. Mówił o tym, że
każdy ojciec będzie krzyczał na takie dziecko, idące w ogień, nawet jeśli ono się przestraszy, ponieważ przede wszystkim zależy mu na tym, aby się ona zatrzymało i było ocalone. Tak właśnie postępuje Jezus, który z całego serca pragnie nas ocalić.
Joseph powiedział, że powstanie teraz jeden światowy Kościół, który zjednoczy wszystkie religie i będzie tolerancyjny dla grzechu. Mówił, że Kościół ten będzie podróbką Kościoła katolickiego, lecz będzie pozbawiony Jego fundamentu, którym jest Jezus Chrystus. Wspomniał, że podróbki mają to do siebie, że są doskonale podobne do oryginału. Powiedział, że kiedyś Rosjanie emitowali w Stanach Zjednoczonych bardzo dobrze podrobione dolary. Te pieniądze były tak
dobrze podrobione, że wyłącznie eksperci, pracownicy mennicy, byli zdolni rozpoznać fałszerstwo.
Mówił, że w Kościele będzie podobnie i ludzie z Armii Reszty będą tymi ekspertami, którzy rozpoznają podróbkę Kościoła katolickiego i którzy tej podróbki nie przyjmą. Mówił, że 1/3 kapłanów odrzuci nowy Kościół i przyłączy się do Bożej Armii, i że będą to wspaniali pasterze.
Wspomniał o widzeniach, cudach i o uzdrowieniach, które miały miejsce podczas podobnych seminariów na całym świecie.
Pominę to, co Joseph powiedział o Marii od Bożego Miłosierdzia, o tym, jak się rozpoczęły objawienia. Pominę poświęcenie ofiarne Marii i historię nawrócenia Josepha. Można było o tym poczytać wcześniej.

ArmiaJezusaChrystusa.pl

Posted in Ciekawe, Orędzia Ostrzeżenie, Proroctwa, Schizma w Kosciele, Warto wiedzieć, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , , | 142 Comments »

Luz De Maria doświadczyła już Ostrzeżenia.

Posted by Dzieckonmp w dniu 6 Marzec 2015


Oto historia widzącej, Luz de Maria de Bonilla, która od ponad 17 lat otrzymuje przesłania od Pana Jezusa i Matki Bożej, przepowiadając i ostrzegając ludzkość o dramatycznych wydarzeniach, z których wiele wypełniło się co do joty.

Oto historia ​​przekazująca nam jej osobiste doświadczenie Ostrzeżenia.

„W bardzo szczególny sposób, nasz Pan pozwolił mi zrozumieć, że ​​kometa zbliży się do ziemi, cała ludzkość będzie to widzieć, co stworzy panikę i zmusi wielu ludzi do spowiedzi, ale nie do pokuty.

Na niebie pojawi się znak, „KRZYŻA” (1) przez kilka dni, ludzie wiary poczują potrzebę spowiedzi swoich grzechów, żalu za nie; pozostała część osób powie, że został on spowodowany przez człowieka i zwrócą się przeciwko Kościołowi Katolickiemu, mówiąc, że to jest podstęp by przerazić ludzkość.

W środku tego zamieszania i trzęsienia ziemi przyjdzie OSTRZEŻENIE, jakie Pan pozwolił mi częściowo doświadczyć w czasie Wielkiego Postu w roku 2008, w Wielką Środę, w następujący sposób:

Poczułam się udręczona w moim bycie, jakby coś się zbliżało do mnie, ale nie wiedziałam co to było…, jak coś strasznego, coś rozpaczliwego i nie mogłam pojąć czym było, choć czułam, że coś się ma wydarzyć. To było coś, co przyprawiało moje serce o szybkie bicie.

Tak minęło około 20 minut; następnie niepokój zaczął wzrastać do tego stopnia, że zaczęłam czuć się tak, jakby moja dusza mnie opuszczała, gdyż powoli wzrastało uczucie strasznej samotności, która nie tylko wypełniała moją duchową istotę, ale i moje ciało fizyczne. Wtedy poczułam ogromną samotność, niepokój kazał mi chodzić tam i z powrotem, ponieważ z każdą chwilą ta samotność pogłębiała się. Byłam całkowicie świadoma, że Bóg nie był we mnie; dusza moja była opustoszała i udręczona, chodziłam szukając pocieszenia i nie mogłem go znaleźć; samotność, pustka ciągle zwiększała się, aż do punktu uczucia postradania zmysłów, moja dusza pozostała bez Boga! I tak jak w filmie, wszystkie grzechy zaczęły do mnie napływać, być może najcięższe, jakie człowiek mógł popełnić: czułam się, a raczej powinnam powiedzieć, przeżywałam wszystko to, bo czułam je jako moje własne, przeżywałam je (jakby ponownie). Czułam to, co przechodzi przez umysł, przez serce, przez wnętrze ludzi, którzy odbierają sobie życie, przeżyłam chwile ich cierpienia, na moment przed utratą swojego życia; doświadczyłam tego, co czuje dziecko, gdy jest abortowane; doświadczyłam przeżycia istot ludzkich przejętych oburzeniem; doświadczyłem narkomanii, prostytucji, wszystkie rodzaje grzechów zaczęły przechodzić jeden po drugim przez moją duszę. Była to straszliwa nędza, czułam w mojej głowie, że nie mogę wyjść z domu, bo Bóg mnie opuścił, byłam „W CAŁKOWITYM BRAKU BOGA”. To przerażająca pustka, której nic nie może wypełnić; „tu na ziemi człowiek grzeszy i żałuje, ale ciężar przestępstwa jaki ten ​​grzech powoduje nie jest odczuwalny, ponieważ jesteśmy w obecności Boga.”

Miotałam się rozpaczliwie czując opuszczenie przez Boga, było to naprawdę straszne, a potem przypomniałem sobie, że mój mąż ma Boga, więc spojrzałam na niego i znalazłam go w jego sypialni i powiedziałam do niego: Proszę połóż swoje ręce na mojej głowie, musisz mi przekazać Boga, bo On mnie opuścił! Mój mąż, przerażony nie wiedział, co robić i zapytał mnie: Co się z tobą dzieje? Odpowiedziałam rozpaczliwie: Nie mam Boga, On mnie opuścił, proszę, przekaż mi Go. Moje jęki faktycznie pochodziły z głębi mojej istoty i zapytał mnie: Jaką modlitwę powinienem odmawiać? A ja odpowiedziałam: Nie ważne jaką, po prostu przekaż mi Boga. Było to naprawdę gorzkie, posępne doświadczenie.

On modlił się, ale ja wciąż czułam tą pustkę. Myślę, że byłam kuszona przez demona, aby wyjść z domu, wsiąść do samochodu i szukać za którymś z księży, ale jakimś sposobem wiedziałam, że gdybym wyszła z domu, może to być śmiertelne. Rzuciłam się więc na podłogę z rękami wyciągniętymi w formie krzyża i błagałam Boga, aby do mnie wrócił. W tym momencie dusza moja przemówiła do mnie! Wiedziałam, że to moja dusza, i moja dusza powiedziała kilka słów, które zaczęłam powtarzać, tak jak mi je przekazała, i poczułam, że Duch Święty zaczął mnie napełniać. Zaczęłam czuć się zalewana poczuciem takiego pokoju, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyłam; pokoju, który nasycał, który złączał mnie. Czułam jak moja klatka piersiowa wypełniała się, aż poczułam w sobie coś fizycznego; obecność, którą ciągle czuję do dziś, która otacza całą moją klatkę piersiową.

Takie właśnie będzie OSTRZEŻENIE. Dlatego ludzie, którzy mają grzechy będą odchodzić od swoich zmysłów, a demon będzie czekał, skłoni ich do odebrania sobie życia, by ich wziąć jako własny łup zanim nadejdzie godzina miłosierdzia. OSTRZEŻENIE dla tych, którzy nie są z Bogiem będzie straszną chwilą, nie do zniesienia, w której mogą skończyć oddając się w ręce demona, który ze swoimi demonicznymi legionami, będzie otaczać dusze i zarzucać im ich grzechy w których żyją mówiąc im, że Bóg im nie przebaczy.

Dla tych, którzy są letni, będzie to moment pokuty i łaski, bo gdy zrozumieją swój błąd, będą prosić o przebaczenie i nawrócą się, a ci, którzy są w stanie łaski, zostaną wypełnieni obecnością Ducha Swiętego.

Wiemy, że po OSTRZEŻENIU ci, którzy nie uwierzą, dadzą naukowe wyjaśnienie, tak, że ludzkość będzie nadal w błędzie, grzech wzrośnie i zaczną się prześladowania.

Od tego dnia moje życie nie jest już takie samo. Bóg, podczas OSTRZEŻENIA, uczyni nas świadomymi grzechu. Nigdy nie zapomnę tego dnia. Płakałam w tych momentach, w których nie czułam Boga, nie mogłam nawet myśleć, ponieważ brak Boga przewyższa wszystko; czułam tylko pustkę i czułam w moim ciele grzechy, które przychodziły jeden po drugim zwiększając niepokój i samotność.

W momencie, kiedy to piszę i zawsze kiedy o tym mówię, płaczę; płaczę, ponieważ nawet sama pamięć o tym tak bardzo boli, i zawsze proszę Jezusa, by nie pozwolił mi poczuć tego ani razu więcej, gdyż myślę, że nie byłabym w stanie znieść tego jeszcze raz.

Jest to moje osobiste doświadczenie OSTRZEŻENIA, samo zapisywanie tego to cierpienie z Jezusem. Powiedział mi On, że „TO WŁAŚNIE TAK BĘDĄ CZUĆ SIĘ DUSZE PODCZAS OSTRZEŻENIA, A JEST TO JEDYNIE KROPLĄ TEGO CO ON SAM PRZEŻYŁ W GETSEMANI ZA NASZE GRZECHY.”

Podobne doświadczenie powtarza się, kiedy Luz de Maria otrzymuje przekaz od naszej Błogosławionej Matki zapowiadający bliskość OSTRZEŻENIA. Oto co pisze:

Doświadczenie OSTRZEŻENIA, które miałam poprzez orędzie Matki Boskiej jakiś czas temu, było podobne do powyższego; tylko, że to powyższe było tak intensywne, że każdy grzech, który przeszedł przede mną miał swój odpowiedni stopień obrazy Boga; ból, który Bóg czuje i obciążenie nim wobec całej ludzkości. To było całkowite opuszczenie przez Boga, nie tylko na poziomie osobistym, ale w tym samym czasie czułam ból ogólnie całego kosmosu, widząc Boga usuniętego z Jego Stworzenia przez ludzką wolę.

W tym momencie Jezus dał mi poczuć, co doświadczymy podczas OSTRZEŻENIA: „OPUSZCZENIE PRZEZ BOGA. NIE DLATEGO, ZE BÓG TEGO CHCE, ALE PONIEWAŻ W TYM MOMENCIE BÓG SZANUJĄC LUDZKĄ WOLNOŚĆ POZWOLI (CZŁOWIEKOWI) ZOBACZYĆ KONSEKWENCJE NADUŻYCIA TEJ WOLNOŚCI”

Obydwa doświadczenia są podobne, jednakże to z czasu Wielkiego Postu wiem, że pochodziło od Trójcy Przenajświętszej i jego intensywność była znacznie większa, choć w istocie było ono to samo, a to z poprzedniego przekazu pochodziło z bólu Naszej Matki ale według mojego zrozumienia, są one jednym, bo Matka Najświętsza znajduje się w okręgu Trynitarnym. Dlatego oddalenie się od Boga, jest oddaleniem się od Matki. Obydwa doświadczenia były bardzo mocne, jednak bardziej to pierwsze, choć nie chciałabym doświadczyć żadnego z nich ponownie.

Być może z powodu tych miłosiernych doświadczeń, pochodzi to, że staram się walczyć by nie popaść w grzech i chodzę do spowiedzi, tak często jak jest to możliwe i boli mnie obrażanie naszego Jezusa, bo nie chcę, znaleźć się w sytuacji by Go obrazić.

Z TEGO CO JEZUS POWIEDZIAŁ MI, A CO DOTYCZY OSTRZEŻENIA, ŻE BĘDZIE CAŁKOWICIE WEWNĘTRZNE, W NASZYM JESTESTWIE. BĘDZIE TEŻ CZĘŚĆ NA POZIOMIE KOSMICZNYM GDYŻ CAŁY KOSMOS TAKŻE CHCE SIĘ OCZYŚCIĆ, GDYŻ ZOSTAŁ SKAŻONY GRZECHEM CZŁOWIEKA. STWORZENIE, KTÓRE JEST W PEŁNEJ ZGODNOŚCI Z TRÓJCĄ ŚWIĘTĄ CHCE UWOLNIĆ SIĘ ZE SKAŻENIA, KTÓRYM CZŁOWIEK JE ZANIECZYŚCIŁ


Wiem bardzo dobrze, że Pan daje nam zawsze trzy możliwości, za trzecim razem kiedy będę je przeżywać będzie to OSTRZEŻENIE i błagam Niebiosa, żebym była przygotowana na tę łaskę.

Po tych dwóch doświadczeniach OSTRZEŻENIA, które jak wcześniej wspomniałam pierwsze przewyższa to, którym podzieliłam się w przesłaniu Matki Bożej; zawsze wizje i ich doświadczenie odczuwam tak, jak by były po raz pierwszy, i być może dlatego, że to z 2008 roku czułam na poziomie kosmicznym; a to obecne bardziej na poziomie ludzkim.

Kiedykolwiek widzę Jezusa, a On mówi do mnie, dla mnie za każdym razem jest tak, jakby było to po raz pierwszy, i przeżywam to z wielką intensywnością. Podobnie jest z Matką Maryją, każde objawienie jest, jakby było po raz pierwszy; jest to stan całkowitego boskiego zakochania.

Nikt tak naprawdę nie może przyzwyczaić się, ja bynajmniej nie, by widzieć, lubować się żyć w Trynitarnej i Macierzyńskiej Miłości. Każdy raz jest prawdziwie jak po raz pierwszy.

To jest to, co mój Jezus pozwolił mi doświadczyć w odniesieniu do tej łaski dla ludzkości, następnie będzie widoczna część, którą zobaczą wszyscy, najpierw znak Nieba (1) następnie widziałam Błogosławione Światło nad ludzkością; to Światło, które przyjdzie by zabrać ciemność, która okrywa ziemię i wszechświat tyloma grzechami; dotknie ono sumienia człowieka, a Bóg zdystansuje się od nas na kilka chwil. Ta Boska siła zderzy się widzialnie z ziemią, i ziemia zadrży …

Wcześniej ukazaliśmy sposób w jaki niebo daje wiedzę wielu wybranym duszom, Luz de Maria dała nam poznać swoje mistyczne doświadczenie dotyczące OSTRZEŻENIA, doświadczenie niezwykłe, bardzo bolesne, ale takie, które pozwala nam zrozumieć wymiar tego przyszłego uniwersalnego wydarzenia, które wkrótce ma nadejść, dlatego pożądanym jest pogłębienie i zrozumienie naszego wnętrza.

Ci, którzy zdają sobie sprawę z delikatnej sytuacji planet w naturze rzeczy będą wiedzieć, nie tylko poprzez prostą logikę, ale także wewnętrznie, że aby dojść do ogólnoświatowego uświadomienia sumienia typowymi ludzkimi środkami, by zrozumieć nowe wymiary poprzez ludzki sposób myślenia i działania, pośród niekontrolowanej moralności, braku wartości altruistycznych, braku wiary i ogromnego planu zakłóceń, byłoby dzisiaj utopią stanąć w obliczu dramatycznych wydarzeń jakie przeżywamy, tak więc pozostaje nam jedna logiczna możliwość, którą jest BOSKA INTERWENCJA, która da ogromną szansę całej ludzkości, by zmienić kurs życia i zwrócić oczy na Stwórcę.

(1) WIELKI KRZYŻ, KTÓRY BĘDZIE WIDOCZNY NA NIEBIE

Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy będą narzekać wszystkie narody ziemi (Mt 24:30)

Przesłanie Najświętszej Maryi Panny do Luz de Maria
3 maja 2010

NADSZEDŁ JUŻ OCZEKIWANY CZAS, CZAS OGŁOSZONY, CZAS, KTÓRY NIE JEST JUŻ CZASEM. Już wyłania się OSTRZEŻENIE: mgła obejmie cały świat i intensywne światło, które pojawi się utworzy Krzyż Miłości na Niebie, da wam poznać, że nadszedł czas. Słońce się ukryje i żar, który przyjdzie z góry, będzie odczuwalny w ciele wszystkich ludzi. Nie będzie miejsca, w którym można będzie się ukryć; wszyscy ludzie będą widzieć i czuć żar ognia bijącego z góry. I zobaczą swój stan wewnętrzny.

Przesłanie Pana Naszego Jezusa Chrystusa do Luz de Maria

29 sierpnia 2010


Mój Krzyż jest zwycięstwem i będzie świecić na niebie przez siedem dni i nocy. Będzie błyszczeć dzień i noc.
Będzie oczekiwanym sygnałem na który czeka Mój Lud, a dla tych, którzy nie wierzą przyjdzie wielkie zamieszanie. Nauka spróbuje dać wyjaśnienie temu na co nie ma żadnego naukowego wyjaśnienia.

Przesłanie Najświętszej Maryi Panny do Luz de Maria
24 października 2010

LUD MOJEGO SYNA PODĄŻA ZAPATRZONY W BOŻĄ WOLĘ:
SPRAGNIENI, ALE ODŚWIEŻENI; ZMĘCZENI, ALE NIE PRZYGNĘBIENI.
Drogie dzieci, szukajcie światła Bożego, nie podejmujcie kroków zmierzających w ciemność. Jestem przy was.
OBEJMIJCIE KRZYŻ: Kiedy go zobaczycie na niebie będziecie wiedzieć, że zbliża się ciemność. Nie bójcie się, ponieważ światło zawarte w Krzyżu nie zagaśnie. Będzie lampą w sercu Moich dzieci.
Najmilsi: ponownie wzywam was byście BŁOGOSŁAWILI swoje domy, ale przede wszystkim błogosławili się sami życiem w świętości.

Przesłanie Pana Naszego Jezusa Chrystusa do Luz de Maria
16 lipca 2011

Umiłowani, zachowajcie czujność, znak na Niebie będzie obserwowany przez wszystkich, Mój Krzyż rozbłyśnie w Moich ranach i oświecą wszystko w jednej chwili. Słońce da wielkie znaki. Na niebie zostanie ukazane to, co jest niezrozumiałe dla człowieka, aby ten, kto nie wierzy, uwierzył.

Przesłanie Pana Naszego Jezusa Chrystusa do Luz de Maria
14 września 2011

Mój Krzyż ukaże się w mocy i chwale na firmamencie niezwłocznie i każdy ujrzy swoje własne czyny. NAWRÓĆCIE SIĘ TERAZ. Moje Miłosierdzie jest nieskończone, Jestem przebaczeniem, sprawiedliwością, miłością. Nie wahajcie się zbliżyć do mnie. Otwórzcie Mi drzwi serca i umysłu. Wyrzućcie (już) TERAZ fałszywych bożków, które pociągają was do upadku coraz więcej z każdą chwilą.

Przesłanie Naszego Pana Jezusa Chrystusa, do św Faustyny ​​Kowalskiej
2 sierpnia 1934

Napisz to: Nim przyjdę jako Sędzia sprawiedliwy, przychodzę wpierw jako Król miłosierdzia. Nim nadejdzie dzień sprawiedliwy, będzie dany ludziom znak na niebie taki. Zgaśnie wszelkie światło na niebie i będzie wielka ciemność po całej ziemi. Wtenczas ukaże się znak krzyża na niebie, a z otworów, gdzie były ręce i nogi przebite Zbawiciela, [będą] wychodziły wielkie światła, które przez jakiś czas będą oświecać ziemię. Będzie to na krótki czas przed dniem ostatecznym.”

INNE OBJAWIENIA DOTYCZĄCE UNIVERSALNEGO OSTRZEŻENIA

Przekaz Matki Bożej do Pedro Regis,
Brazylia 12.08.2009
„Nadejdzie dzień, kiedy ludzi dosięgnie wielka łaska. Wielki cud Boży przekształci zatwardziałe serca. Każdy zobaczy swoje błędy i otrzyma łaskę nawrócenia. Będzie to wielka szansa jaką ​​nasz Pan da Swoim dzieciom oddalonym od Niego „.

Przekaz Matki Bożej do Pedro Regis,
Brazylia 14.07.2009
„Bóg uczyni wielki cud jako przysługę dla ludzi. Ludzkość będzie miała wielką szansę na powrót do Pana. Gdy nadejdzie wielki znak, wszystkie oczy go zobaczą. Ludzie będą mieli okazję do nawrócenia. Będzie to wielki cud i wielu się nawróci „…

Przekaz Najświętszej Matki do Amparo Cuevas
Hiszpania 1983
„Będzie wam dane Ostrzeżenie i zobaczycie swoje dusze tak, jak w lustrze, to co uczyniliście podczas całego swojego życia”.

Najświętsza Maryja Panna do Christiny Gallagher
Irlandia 07/05/2002
„Wielka światłość Boga wkrótce zstąpi na świat, będzie wielki płacz i wielu będzie uciekać, próbując ukryć swój wstyd przed Bogiem”.

Najświętsza Maryja Panna do Christiny Gallagher
Irlandia 1988
„Przyjdzie znak dzięki któremu cała ludzkość doświadczy zewnętrznego poznania, że Bóg istnieje i będą wiedzieć, że pochodzi to od Boga; wszyscy ujrzą siebie takimi, jakimi są”.

Najświętsza Maryja Panna do Felisy Sistiaga
Hiszpania 1941
„Dam Ostrzeżenie, dokonam cudu, wszyscy go zobaczą, ale ludzkość, z wyjątkiem nielicznych będzie nadal wątpić. Objawiłam się w wielu miejscach na ziemi, ale mało kto wierzy”.

Najświętsza Maryja Panna do Felisy Sistiaga
Hiszpania 15.08.1969
„Zanim przyjdzie kara, Bóg wyśle Ostrzeżenie, i aby nikt nie miał wątpliwości w Ostrzeżenie będzie także Cud”.

Najświętsza Maryja Panna do Juliana Soto Ayala
México, 14.12.2004
„Kiedy wszystko wydaje się być beznadziejne przyjdzie Wielki Cud, jako ostateczny wysiłek z nieba, aby zbawiać dusze”.

Jezus do Rosy Quattrini
Kwiecień 1968
„Przyjdę by przynieść wielkie światło by zapalić wszystkie dusze. Ale będzie za późno dla tych, którzy nie rozumieją matczynej miłości. Wszyscy znajdą się w środku wielkiego Sądu”.

Maria Esperanza
Wenezuela 1980
„Nadchodzi wielka chwila Wielkiego Dnia Światła. Sumienia tego drogiego ludu zostaną gwałtownie wstrząśnięte, aby mogli uporządkować wszystkie swoje sprawy i ofiarować Jezusowi sprawiedliwe naprawienie niewierności codziennie popełnianych.”

Matka Boska do O. Gobi
Październik 1992
„Każdy człowiek zobaczy siebie samego w płonącym ogniu Bożej prawdy. Będzie to jak sąd, ale w mniejszej skali… To, co nastąpi będzie tak wielkie, że przerośnie wszystko co wydarzyło się od początku świata. Będzie to jak mały sąd i każdy zobaczy w świetle Boga swoje życie i wszystko co zrobił.”

Tłumaczyła: Bożena

Posted in Ciekawe, Orędzia Maria de Luz, Orędzia Ostrzeżenie, Warto wiedzieć, Świadectwa, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 112 Comments »

Czy wkrótce wypełnią się proroctwa z Garabandal ?

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 Luty 2015


Tak pisałem 10.10.2014 w komentarzu

Przyjazd Papieża do Moskwy zbliża się nieuchronnie, co stoi w bezpośrednim związku z objawieniami w Garabandal (1961-1965). To właśnie tutaj 13 listopada 1965 r. widząca Conchita zadała Matce Bożej, zapowiadającej nadejście „Ostrzeżenia”, „Wielkiego Cudu” i „Sądu Bożego” pytanie: „Kiedy to nastąpi?”. Matka Boża odpowiedziała: „Gdy Papież powróci z Moskwy”. W tamtym czasie chyba nikt pod słońcem nie mógł sobie takiej papieskiej podróży wyobrazić.

W tym miejscu warto przypomnieć jedną z przepowiedni Matki Bożej, danej w Garabandal, w której mówi, że „podzieleni się zjednoczą i nastanie tylko jedna religia”

Zapowiedziane przez Matkę Bożą w Garabandal wydarzenia rozpoczną się „Gdy Papież powróci z Moskwy”. Wtedy to będzie miało miejsce wspomniane wyżej Ostrzeżenie – skierowane do całej ludzkości, do każdego człowieka z osobna. W czasie Ostrzeżenia, nazwanego także „małym sądem”, każda istota ludzka doświadczy rozeznania swego duchowego stanu – w Boskim świetle. Ostrzeżenie to wstrząśnie człowiekiem i przyczyni się do jego nawrócenia.

W październiku 1968 r. widząca Conchita powiedziała, że nawrócenie Rosji będzie bezpośrednim skutkiem Ostrzeżenia.

To mój wpis z 1 grudnia 2014 r. Trzeba go ponownie przeczytać.

Papież: ja i patriarcha Moskwy chcemy się spotkać

Dziś umieściłem wpis o błogosławieństwie przez Benedykta XVI biskupów z Ukrainy

Biskupi klękają przed Benedyktem XVI na błogosławieństwo

Kolejną ważną wiadomością jaka się pojawiła jest:

Franciszek przyjął zaproszenie od Prezydenta Poroszenko do odwiedzenia Ukrainy.  Podała Ukraińska Agencja Prasowa  UNIAN, która nie określiła, kiedy  Franciszek będzie odwiedzał Ukrainę.

Mój komentarz:

Poniżej wstawiam film wideo o wizycie papieża Franciszka  na Ukrainie, nie znamy jeszcze daty, moim zdaniem na pewno szybko lub przynajmniej w tym roku  możemy mieć nadzieję na wizytę papieża na Ukrainie i w Rosji, która będzie pierwszą w historii kościoła. Ten szczegół został wskazany w Garabandal jako ważny znak ostrzegawczy. Więc czas pokaże, w każdym razie papież powinien odwiedzić Rosję dość szybko.

Wiadomość potwierdza KAI

http://ekai.pl/wydarzenia/temat_dnia/x86751/papiez-zaproszony-na-ukraine-przez-prezydenta-i-biskupow/

 

 

Posted in Ciekawe, Kościół, Proroctwa, Warto wiedzieć, Znaki czasu, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , , | 40 Comments »

DUMA CHRZEŚCIJAN W EGIPCIE

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 Luty 2015


Oto jak hartują się prześladowani chrześcijanie w Egipcie.
TUTAJ SĄ MĘCZENNICY… W RUCHU!

Koptyjscy chrześcijanie  krzyczą inni płaczą przez 10 minut w imię Jezusa „.

Chwała Bogu za nich, PIĘKNE !!!!!!

To spośród nich wywodzi się 21 męczenników zamordowanych brutalnie w Libii

libia1

Tu możesz kliknąć i zobaczyć wideo

PATRZĄC NA TWARZE TYCH CHRZEŚCIJAN: ICH OSTATNIM SŁOWEM PRZED ZMASAKROWANIEM PRZEZ MUZUŁMANÓW  BYŁO IMIĘ JEZUSA!
WEŹMY PRZYKŁAD Z NICH, SZCZEGÓLNIE BISKUPI KTÓRZY KLĘCZĄ PRZED ŚWIATEM A NIE PRZED JEZUSEM EUCHARYSTYCZNYM, CI DUCHOWNI, KTÓRZY TWIERDZĄ, ŻE ZAGROŻENIEM JEST BRAK KOMUNII DLA OSÓB ROZWIEDZIONYCH, CI DUCHOWNI KTÓRZY TAK POCHYLAJĄ SIĘ NAD HOMOSEKSUALISTAMI, PODCZAS GDY CHRZEŚCIJANIE SĄ MORDOWANI NA ŚWIECIE. FRANCISZKU ZOSTAWIASZ NA PASTWĘ LOSU SWOJE DZIECI. SPRAWIŁEŚ ŻE JEST TERAZ NA ŚWIECIE MILIONY SIEROT. MY DOMAGAMY SIĘ JAK DZIECI MIŁOŚCI NIE FAŁSZYWEGO MIŁOSIERDZIA BEZ SPRAWIEDLIWOŚCI.

Posted in Alert, Apel, Dziwny jest ten świat, Franciszek, Nasz smutny czas, Prześladowanie Chrześcijan, Wielki Ucisk, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 17 Comments »

Eucharystia w Miejscach Schronienia

Posted by Dzieckonmp w dniu 17 Luty 2015


Cytat z „Dzienniczka” nr 991
(316) 26 II 1937. Dziś ujrzałam, jak święte tajemnice były spełniane bez szat liturgicznych i po domach prywatnych, dla chwilowej burzy. I ujrzałam słońce, które wyszło z Najświętszego Sakramentu i zgasły, czyli zostały przyćmione inne światła, i wszyscy mieli zwrócone oczy ku temu światłu; lecz znaczenia nie rozumiem w tej chwili.

Kochani czy aby to znaczenie którego w tamtym czasie Faustyna nie rozumiała nie są ujawniane przez Niebo w orędziach Ostrzeżenie?? W orędziach jest mowa o odprawianiu mszy świętej w Miejscu Schronienia przez wiernych maryjnych kapłanów.

Urywki orędzi.

11,11,2012
Pamiętajcie, przygotowujemy się teraz do przykrych następstw wynikających z nadchodzącej schizmy, które uderzą w Moich biednych wyświęconych sług, z powodu nadchodzącej schizmy, która ma wybuchnąć w Kościołach chrześcijańskich.
Tak więc, podczas gdy armia reszty będzie prowadzona przez księży i innych duchownych chrześcijańskich, wielu będzie świeckimi sługami, ponieważ będzie to czas, w którym będzie brakowało kapłanów.
Wy, Moi uczniowie, będziecie potrzebowali gromadzić i przechowywać Hostie Komunii, gdyż będą one trudno dostępne. Ci z was, którzy są Rzymskimi Katolikami Msze będą musieli odprawiać w miejscach schronienia lub bezpiecznych Kościołach.
Misja, podobna do prześladowań Żydów, przez niemiecki nazizm, kiedy Żydzi byli ścigani, zostanie utworzona w celu wykorzenienia tak zwanych zdrajców Kościoła Nowego Świata, o którym będą wam mówili, że jest dla wszystkich religii.
Zostaniecie oskarżeni o bezczeszczenie Mszy i nowo utworzonej postaci Mszy, gdzie Ja nie będę obecny w Świętej Eucharystii, gdyż będzie to obrzydliwością w Oczach Mojego Ojca.
Moje Ciało i Krew będą obecne w Mszach odprawianych w tych ośrodkach i ostojach, gdzie będziecie ślubować wierność Przeistoczeniu, aby sprawować Sakrament Najświętszej Ofiary Mszy, by był autentyczny i akceptowany przez Mojego Ojca.

21,01,2012

Waszym obowiązkiem wobec Mnie, Moja ukochana armio wyznawców, jest pomóc Mi przygotować drogę dla Mojego nadchodzącego Królestwa Bożego na ziemi.
Potrzebuję waszej pomocy. Potrzebuję waszych modlitw. Wasze modlitwy osłabią dzieło antychrysta oraz fałszywego proroka, który zajmie stanowisko Stolicy Apostolskiej w Rzymie.
Wszystkie Moje dzieci muszą wiedzieć, że jestem wszystko wybaczającym. Nawet ci, którzy są związani z grupami satanistycznymi, o których mówię, mogą być uratowani od dalszego schodzenia w dół do bram Piekła.
Grzech może zostać osłabiony przez modlitwę. Nie musicie iść na wojnę i walczyć podniesionymi pięściami, wystarczy się modlić.
Mój Nowy Raj jest wspaniały, dzieci. Tyle przygotowań zostało ukończonych, z takimi samymi cudami, jakie były dane Adamowi i Ewie, a które zostały odrzucone przez grzech. Wszystko jest gotowe……

……Moje dzieci, pamiętajcie jednak, że fałszywy prorok będzie chciał, abyście uwierzyli, że on również przygotowuje was do podobnego miejsca w Raju.
Jego kłamstwa zafascynują grupę naiwnych katolickich wyznawców. Będzie on miał wspaniałą i czarującą zewnętrzną charyzmę i wszystkie Moje dzieci w Kościele katolickim będą zdezorientowane.
Jeden znak, na który należy zwrócić uwagę, to będzie jego pycha i arogancja ukryta za fałszywą, zewnętrzną pokorą. Tak oszuka Moje dzieci, że będą myślały, iż jest on wyjątkową i czystą duszą.
Będzie traktowany jak żyjący Święty. Nie będą kwestionować ani jednego słowa z jego ust.
Będzie się wydawało, że posiada nadprzyrodzone dary i ludzie natychmiast uwierzą, że potrafi dokonywać cudów.
Każdy, kto mu się sprzeciwi będzie krytykowany i uważany za heretyka.
Wszystkie te dusze oskarżone o herezję i zostaną rzucone psom na pożarcie.
Cała prawda Mojego nauczania zostanie przekręcona. Wszystko będzie kłamstwem. Prześladowanie z początku będzie rozwijać się powoli i subtelne.
Moi prawdziwi Wyświęceni Słudzy będą musieli odprawiać Mszę w ukryciu i w wielu przypadkach nie w Kościele katolickim.
Będą musieli sprawować ofiarę Mszy w miejscach schronienia. Dzieci, kiedy to się stanie, nie wolno wam tracić nadziei. To będzie trwało krótki okres czasu.
Módlcie się za dusze, które w swoim oddaniu Fałszywemu Prorokowi, zapomną o Przenajświętszej Trójcy, która jest fundamentem, na którym jest zbudowany Kościół Katolicki.
Wiele religii wyznaje tylko jedną osobę Trójcy Przenajświętszej. Niektóre oddają cześć Ojcu. Inne Synowi, ale wszystkie są jednym, Moja córko.
Jest tylko jeden prawdziwy Bóg. Jest nim Ojciec, Syn i Duch Święty, trzy różne Osoby, wszystkie w jednej boskiej istocie
17,08,2013
O, moje drogie dzieci, jak bardzo moje Serce płacze z powodu cierpienia, którego wkrótce doświadczą kapłani w Kościele katolickim.
Tak wielu drogich sług mojego Syna, których jedynym pragnieniem jest służyć Bogu i prowadzić dusze właściwą drogą do zbawienia, będą mieli do czynienia z próbami na taką skalę, że wielu odpadnie ze strachu. Wielu będzie ślepych na Prawdę i przyjmie wielkie zmiany w Kościele, powitają je z radością w błędnym przekonaniu, że są one dla dobra wszystkich. Ci, którzy rozpoznają to oszustwo, które zostanie przedstawione katolikom, uciekną. Ze strachu o swój los opuszczą Kościół, ponieważ będą zbyt słabi, aby powstać przeciwko takiej niegodziwości.
Ci kapłani, którzy nie będą chcieli przyjąć fałszywej doktryny zostaną oskarżeni o herezję i wielu zostanie publicznie upomnianych, za brak posłuszeństwa tym, którym podlegają. Wielu zostanie ekskomunikowanych. Inni będą zamęczani. Wtedy znajdą się ci, którzy w tajemnicy poprowadzą Kościół – Kościół dany światu przez mojego Syna.
Będą musieli znaleźć miejsca schronienia, aby mogły im one zapewnić codzienne sprawowanie Mszy i Najświętszej Eucharystii. Będą oni prowadzeni przez Ducha Świętego i pójdą za Armią Reszty mojego Syna, która pozostanie niezłomnie wierna Jego Nauczaniu i Sakramentom, aż do dnia ostatecznego.

01,06,2012

antychryst już przygotowuje, swój pokojowy plan, który wkrótce przedstawi, po wojnach, które staną się powszechne na Bliskim Wschodzie i kiedy ból i straszne udręczenie będzie oznaczać brak nadziei.
Wtedy on nagle się pojawi i ogłosi się światu jako człowiek pokoju, jasny klejnot, który błyszczy w środku ciemności.
Gdy się pojawi, będzie postrzegany jako jeden z najbardziej charyzmatycznych przywódców politycznych wszechczasów.
Jego piękna, atrakcyjna i opiekuńcza osobowość oszuka większość ludzi.
Będzie on roztaczać miłość i współczucie i będzie postrzegany jako Chrześcijanin. Z czasem przyciągnie wielu zwolenników, których liczba tak wzrośnie, że stanie się on jakby Mną, Mesjaszem.
Będzie postrzegany jako głosiciel jedności między wszystkimi narodami i będzie kochany w prawie każdym kraju na świecie.
Będzie wreszcie postrzegany jako ten, który posiada nadprzyrodzone umiejętności. Wielu będzie wierzyć, że został wysłany przez Mojego Ojca i że to jestem Ja, Jezus Chrystus, Zbawiciel Świata.
Będą się do niego modlili, kochali go i oddawali swoje życie za niego, a on będzie się śmiał i drwił z nich, kiedy nie będą go widzieli.
To będzie największe oszustwo wszechczasów, a jego planem jest ukraść wasze dusze, aby Mi was zabrać.
On i Fałszywy Prorok, który będzie siedział jak Król na Tronie Piotra, będą potajemnie przygotowywać jedną światową religię.
Będzie się wydawało, że jest to typ religii chrześcijańskiej, głoszącej miłość. Ona jednak nie będzie promować miłości wzajemnej, która pochodzi od Boga. Zamiast tego będzie promować miłość i przywiązanie do antychrysta i miłość do samego siebie.
To nie koniec obrzydliwości, bo gdy uwiodą dzieci Boże, rozpocznie się właściwy atak.
Nagle wszyscy zostaną poproszeni o zaakceptowanie jednego światowego Znaku Wierności. Znaku zjednoczonego świata, w którym wszyscy ludzie będą musieli uczestniczyć.
Nastąpi kontrola waszych pieniędzy, waszego dostępu do żywności i tego, w jaki sposób żyjecie.
Zasady, wiele z nich, będą oznaczały, że staniecie się więźniami. Kluczem do waszych cel, który trzymał was będzie pod ich kontrolą, będzie Znak Bestii.
666 będzie wprowadzany tak samo, jak każda szczepionka, jego numer będzie ukryty w chipie do którego przyjęcia będziecie zmuszani.
Raz wprowadzony zatruje nie tylko twój umysł i duszę, ale twoje ciało. To spowoduje epidemię mającą na celu zniszczenie większości ludności świata.
Nie wolno przyjmować Znaku. Zamiast tego pouczam was, co macie zrobić.
Wielu będzie akceptować Znak, ponieważ będą czuli się bezradni.
Pieczęć Boga Żywego, Moja Modlitwa Krucjaty (33) jest waszą ostatnią deską ratunku.
Po otrzymaniu Mojej Pieczęci Ochrony, przekazanej wam przez Mojego Ojca Przedwiecznego, nie będziecie musieli przyjmować Znaku.
Nie tkną was. Wasz dom nie będzie widoczny, poszukiwany czy wzięty na cel, bowiem stanie się niewidzialny w oczach armii szatana.
Będziecie musieli przechowywać w ukryciu żywność o kilkuletniej trwałości. Będziecie musieli hodować własne uprawy, przechowywać własną wodę, a wokół siebie trzymać wszystkie Święte przedmioty.
Moja Reszta Kościoła będzie rosnąć i rozprzestrzeniać się i otrzymacie schronienie, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Trzeba teraz sporo planować.
Ci, którzy śmieją się z tego, co robicie lub mówicie, czy są pewni, że Jezus nie mógłby poprosić was o to? Czyż On nie zaopatrzyłby wszystkich Jego wyznawców w czasie potrzeby?
Nawet jeden bochenek i jedna ryba mogą być rozmnożone. Zatem nie ma znaczenia, że macie tylko trochę jedzenia, gdyż Ja was ochronię i będziecie bezpieczni.
Módlcie się intensywnie za te dusze, które nie będą w stanie uniknąć Znaku.
Te niewinne dusze zostaną uratowane, które będą w stanie łaski w czasie zmuszania do przyjęcia chipa.
Reszta z was musi planować ochronę swojej rodziny i swoją wierność Świętej Eucharystii i Mszy.
Kiedy antychryst pochłonie wszystkie religie, jedyną bronią, wobec której będzie bezsilny będzie Msza Święta i Przeistoczenie chleba i wina w Moje Ciało i Krew w Świętej Eucharystii.
Moje Msze muszą być kontynuowane. Ci z Was, którzy o tym wiedzą, muszą się licznie zebrać i teraz rozpocząć przygotowania.
Im wcześniej się przygotujecie, tym więcej łask otrzymacie, aby wzrastały wasze szeregi na całym świecie.

25,07,2013

Wkrótce pojawi się antychryst, a jego droga do sławy rozpocznie się w Jerozolimie. Gdy pojawi się publicznie, wszystko szybko się zmieni w Kościele mojego Syna. Zostaną wprowadzone nowe reguły. Zostaną narzucone nowe relikwie, zmiany w szatach liturgicznych noszonych przez kapłanów i wiele nowych rozporządzeń. Początkowo ludzie powiedzą, że wszystkie te zmiany wynikają z konieczności bycia pokornym. Lecz podczas wprowadzania tej obrzydliwości do Kościołów chrześcijańskich, rozpocznie się prześladowanie. Zdobywając się na odwagę sprzeciwienia się tym satanistycznym rytuałom, zostaniecie uznani za heretyków – awanturników.
Wielu kardynałów, biskupów, księży, zakonnic i zwykłych ludzi zostanie ekskomunikowanych, jeśli nie zastosują się do nowych przepisów albo nie będą adorować fałszywego proroka. Na tym etapie musicie szukać schronienia, które zostanie przygotowane, abyście w pokoju mogli czcić mojego Syna, Jezusa Chrystusa. Księża nadal muszą sprawować sakramenty i udzielać moim dzieciom Najświętszej Eucharystii.

25,11,2012

Problem tej wojny będzie polegał na tym, że ci którzy będą stali po stronie antychrysta i fałszywego proroka będą postrzegani, jako czyniący wielkie dobro dla świata.
Tym, którzy przestrzegają Bożych Praw będzie się przypisywać cechy demoniczne i będą poszukiwani.
Moje miejsce Schronienia dla was jest właśnie tam, dokąd pragniecie uciec. Każda kropla Mojej Krwi z Mojego Najświętszego Serca będzie wylewać się na was, aby was chronić.

Posted in Kościół, Nasz smutny czas, Proroctwa, Prześladowanie Chrześcijan, Schizma w Kosciele, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , | 30 Comments »

Dlaczego był Majdan i trwa wojna domowa na Ukrainie

Posted by Dzieckonmp w dniu 31 Styczeń 2015


Ponieważ wielu dyskutantów na blogu uważa iż Rosja zaatakowała Ukrainę, pisze wielu w komentarzach że Rosjanie mordują Ukraińców bez warunków wierząc w to co piszą media głównego ścieku, trudno jest przekonać czytelników że to kłamstwo gdyż przeciwko prawdzie są media zarówno rządowe jak i prawicowe czy katolickie w tym i Nasz Dziennik. Próbując od blisko roku przekazać delikatnie czytelnikom że prawda jest całkowicie odmienna jest się oskarżanym o służenie Putinowi.  Poważne osobistości w Polsce które próbują  powiedzieć trochę prawdy jest zaraz oczerniana łącznie z wytaczaniem procesów. Praktycznie usta nam zamknęli a zwykli prawdziwi Polacy dali się zmanipulować i kibicują bandziorom, popierając ich myślami i słowami.  Dlatego może dotrę do czytelników przez ten film i przestaną popierać rozlew krwi przez bandziorów rządzących światem. Zobaczcie o co chodzi w wojnie na Ukrainie, po co płyną miliony dolarów.

Posted in Patriotyzm, Polityka, Świat innymi oczami | Otagowane: , | 71 Comments »

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 393 obserwujących.