Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for the ‘Warto wiedzieć’ Category

Marino Restrepo – święty Paweł na nasz wiek

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 stycznia 2020

Wprowadzenie

Marino Restrepo jest międzynarodowym misjonarzem, który od ponad dwudziestu lat szerzy przesłanie Ewangelii na całym świecie. Pracuje w całkowitym posłuszeństwie swemu biskupowi i swojej wiedzy duchowej, i jest w pełnym partnerstwie z namiestnikiem Chrystusa na ziemi w jego proroczych naukach, które są ważnym i fundamentalnym znakiem obecności Ducha Świętego w jego posłudze.

Sam Marino został powołany przez samego Jezusa podczas Eucharystii w Niedzielę Palmową, aby opowiedzieć całemu światu o swoim tajemniczym doświadczeniu transformacyjnym i objawieniach, które mu wówczas przekazano. Marino jest prawdziwym prorokiem Boga, który nie próbuje wynaleźć koła, ale głosi ewangelię, zwłaszcza ukrzyżowanie Jezusa, jako jedyną prawdziwą drogę zbawienia. Jest to tym bardziej widoczne, że przez ponad trzydzieści lat Marino uczestniczył w ruchu New Age i wierzył w wiele pogańskich filozofii.

Mówiąc o obfitym bogactwie natchnionej wiedzy, Marino wzywa wszystkich ludzi, wszystkich chrześcijan i ich katolickich kolegów do „przebudzenia” i uświadomienia sobie powagi ostatnich czasów, w których żyjemy, aby ratować życie. Niestrudzenie apeluje o pokutę i nawrócenie do Pana w Kościele, a jego wołania przeszły wiele owocnych przemian, a także zawodów.

Istota wezwania Marino polega na tym, aby wszyscy wierzący stali teraz i zostali policzeni, ponieważ niebiańskie Jeruzalem sprawia, że ​​zstępuje jako piękna oblubienica Chrystusa. Widziałam Święte Miasto, nowe Jeruzalem, wychodzące z nieba od Boga, przygotowane jako oblubienica ubrana w piękne ubrania dla męża. (Objawienie 21: 2-3)

 

 

25 grudnia 1997 r. bogaty producent filmowy z Hollywood, Marino Restrepo, został porwany dla okupu przez kolumbijską mafię i wywieziony do amazońskiej dżungli. Czekając na egzekucję, przeżył OSTRZEŻENIE doświadczenie, które uświadomiło mu, co się dzieje podczas sądu szczegółowego, na jakim staje każdy człowiek w chwili śmierci…

Marino Restrepo urodził się w kolumbijskim miasteczku Anserma, w 1950 roku, w zamożnej rodzinie właścicieli plantacji kawy wysyłanej na eksport do Hiszpanii. Miał dziewięcioro rodzeństwa. Potężny klan żył wiarą katolicką, którą Marino porzucił w wieku 15 lat, kiedy został wysłany do szkoły w Bogocie. Po latach wspomina, że chociaż od tamtej pory przez 33 lata żył coraz dalej od Boga, nigdy nie zapomniał widoku swojej babci odmawiającej różaniec.

Były lata 60. XX w. Oderwany od rodziny nastolatek w Bogocie zaczął brać narkotyki i uprawiać tzw. wolny seks, którym był zniewolony aż do czasu swojego nawrócenia się w 1997 r. W wieku 20 lat ożenił się z dziewczyną, która zaszła z nim w ciążę. Ponieważ chciała wbrew woli swoich rodziców urodzić dziecko, młodzi uciekli do Niemiec i przez sześć lat mieszkali w Hamburgu. Tam przyszli na świat dwaj synowie Marina Restrepo. Rodzina wyjechała do Stanów Zjednoczonych i osiedliła się najpierw w Nowym Jorku, a następnie w Hollywood w Kalifornii, gdzie Marino zaczął robić karierę w show-biznesie. Podróżował, zarabiał coraz większe pieniądze jako aktor, kompozytor, producent filmowy, scenarzysta itp., regularnie odwiedzał swoich krewnych w Kolumbii i wspierał ich finansowo. Czuł się spełnionym i zadowolonym panem swojego życia.

Marino Restrepo uważał siebie za człowieka wierzącego, bo „wyznawał” wszystko, co było modne: wierzył w reinkarnację, wywoływał duchy i stawiał karty tarota, czytał literaturę New Age, interesował się nowymi nurtami filozoficznymi i wydał krocie na urządzenie domu według zasad feng shui. Jak wspomina:

„Nie wiedziałem, a raczej zapomniałem, że w dzieciństwie uczono mnie, iż nie wszystkie duchy przychodzą do nas od Boga. Przez długie lata zadawałem się z duchami ciemności, aż w końcu stałem się kompletnym poganinem. «Ja» stało się centrum mojego życia.

Stworzyłem sobie własną wiarę, własne wewnętrzne «królestwo», a ludzi wokół traktowałem jak służbę. Jedynym, co się wówczas dla mnie liczyło, było odniesienie sukcesu. Żyłem zupełnie zawładnięty mentalnością tego świata: zarobić jak najwięcej pieniędzy, zostać sławnym i korzystać z życia. Nie chcę przez to powiedzieć, że świat i to, co się na nim znajduje, godne jest potępienia. Na świecie stworzonym przez Boga jest wiele dobrych rzeczy. To moje podejście do dóbr tego świata i sposób, w jaki żyłem, był demoniczny, bo żyłem zupełnie odcięty od Boga”.

PREZENT NA BOŻE NARODZENIE

W 1997 r. Marino pojechał na święta Bożego Narodzenia do Kolumbii. Był to szczególnie trudny czas dla jego rodziny, która wciąż nie mogła poradzić sobie z żałobą po stracie pięciu członków w ciągu niespełna pięciu lat. W 1992 r. zmarła na raka żona Marina, potem dwóch  jego braci i oboje rodzice.

„Każdy zadawał sobie pytanie: Kto będzie następny?” – pisze Marino Restrepo. „Chociaż wierzyłem w reinkarnację, jednej z moich sióstr udało się namówić mnie na pójście 16 grudnia do kościoła, gdzie zaczynała się popularna w Ameryce Łacińskiej i na Filipinach nowenna do Dzieciątka Jezus. (…)

Postanowiłem poprosić, by Dzieciątko Jezus zmieniło moje życie na jeszcze lepsze. Miałem na myśli coś zupełnie innego niż moja siostra, dlatego nie przyznałem się jej do mojej intencji. Wiedziałem, że ona, jak i reszta rodziny modlili się od lat o moje nawrócenie. W głowie aż roiło mi się od okropnych pomysłów na to, jak osiągnąć jeszcze więcej pieniędzy, sławy i przyjemności. Moja siostra zachęcała mnie, żebym modlił się gorąco, na co z ironicznym uśmiechem przytakiwałem. O, gdybym wtedy wiedział, o co proszę!”.

Pan Jezus nie zawiódł.

Dokładnie 24 godziny po zakończeniu nowenny, o północy 25 grudnia 1997 r., Marino Restrepo po świątecznej kolacji odwoził na farmę jednego z wujów. Nagle z zarośli tuż przed maskę samochodu wyskoczyło sześciu uzbrojonych mężczyzn, którzy wywlekli kierowcę z auta, związali go, założyli mu worek na głowę i pętlę na szyję, po czym ciągnąc go na powrozie jak zwierzę, zaprowadzili w głąb dżungli. Było to typowe porwanie dla okupu. Porywacze okazali się bezwzględni. Mieli dokładnie rozpracowaną rodzinę Restrepo, znali wszystkie adresy i zajęcia jej członków.

Zapowiedzieli porwanemu, że po otrzymaniu okupu i tak go zabiją. Marino wiedział, że nie żartują i że to nie był film… O świcie dotarli do jakiejś chaty, gdzie Marino został zamknięty w pomieszczeniu w piwnicy pełnym nietoperzy, ich odchodów i robactwa. Ciało uwięzionego zamieniło się w jedną wielką spuchniętą, bolącą i swędzącą od ukąszeń ranę. Dzięki temu, że miał ciągle związane ręce, nie pogorszył sprawy drapaniem się.

Nie takiego prezentu się spodziewał! A jednak dziś Marino Restrepo wspomina te okropności jako największą łaskę swojego życia.

„Wtedy, siedząc w ciemnościach, na gnoju, żywcem zjadany przez robactwo, głodny i przerażony, zacząłem szukać w sercu czegokolwiek, czego mógłbym się uczepić. Przez głowę przelatywały mi wszystkie poznane filozofie, magiczne obrzędy, mantry itp. Nie znajdowałem niczego, co mogłoby mi w tych okolicznościach pomóc! A przecież przez lata wiedzą tajemną pomagałem rozwiązywać problemy innych ludzi. Teraz nic nie działało. Doszukałem się w sobie zaledwie nikłego knotka wiary katolickiej z dzieciństwa. Był tak słaby, że mimo usilnych starań nie zdołałem przypomnieć sobie absolutnie żadnej modlitwy. Zrozumiałem, że to tam, w wierze moich dziadków i rodziców, była prawda i potęga, które utraciłem! Ogarnął mnie przejmujący smutek”.

„STANĄŁEM NA SĄDZIE”

Przed oczami Marina przesunęły się obrazy z całego życia:

„Pierwszym wspomnieniem było umyślne niszczenie roślin w ogrodzie rodzinnego domu, które łamałem, jeżdżąc po nich na rowerku. Miałem wtedy trzy latka. Służąca biegała za mną i wołała, żebym przestał, ale jej nie słuchałem”.

Za tym obrazem przesuwały się kolejne jego dobre i złe czyny z dzieciństwa. Dobro przesuwało się szybko i bezboleśnie, zło jakby zatrzymywało się w kadrze. Kiedy akcja „filmu” doszła do wieku, kiedy Marino miał około 12 lat, zaczął on odczuwać ogromny ból na widok własnych grzechów.

„I to ja – wspomina – człowiek, który nie wierzył w ogóle w istnienie grzechu! Wyśmiewałem ludzi, którzy wypowiadali to słowo, dowcipkowałem na ten temat. A teraz czułem przejmujący ból z powodu własnych grzechów, chociaż nie był to ani ból fizyczny, ani psychiczny. To był ból czysto duchowy”.

Marino zdał sobie sprawę z tego, że jego dusza w stanie grzechu śmiertelnego nie miała prawa zbliżyć się do Boga. Dostrzegł, że nawet to, co robił w życiu, a co wydawało mu się dobre (działalność charytatywna, członkostwo w Amnesty International i organizacjach obrony praw człowieka, pomoc finansowa rodzinie itp.), wynikało z pobudek czysto egoistycznych i próżnych.

„Ludzie mówili, że byłem dobrym człowiekiem, naśladowali mnie. Rosłem we własnych oczach. Tak naprawdę byłem wielkim kłamcą, oszustem i rozpustnikiem. Mało tego, miałem czelność uważać się za przyzwoitego człowieka! Z tego wszystkiego zdałem sobie sprawę w jednej chwili, gdy Pan zawołał mnie po imieniu. Ujrzałem mroki własnej duszy i tak wielką zatwardziałość serca, że nie byłem w żaden sposób w stanie otworzyć go na Miłość, która objawiła się przede mną. Nie miałem klucza do własnego serca, bo nigdy tak naprawdę nikogo w życiu nie kochałem”.

Marino Restrepo zrozumiał, że tylko miłość Boża ma znaczenie w życiu, a konkretnie jej przyjmowanie i obdarowywanie nią innych ludzi. Na tym sąd się zakończył.

„Kiedy głos Boga wołającego mnie po imieniu umilkł, odczułem nieprawdopodobną, niewyobrażalną samotność. Byłem sam i czułem, że pogrążam się w otchłani śmierci bez Boga. Paląca potrzeba Miłości rozrywała mi serce. Miałem wrażenie, że moja dusza za chwilę udusi się z braku Miłości, która jest dla niej tym samym co tlen dla ciała. Wokół mnie zapadła przerażająca cisza”.

PODRÓŻ PO TAMTYM ŚWIECIE

Marino spojrzał pod nogi i ujrzał, że rozwiera się pod nimi wielka przepaść, z dna której dochodziły nieludzkie krzyki i wycia. Nie chciał na to patrzeć, ale czuł się przymuszony. Oczom przerażonego człowieka ukazało się piekło i co gorsza miał on pełną świadomość, że na nie zasłużył.

„Zobaczyłem w nim nie setki, nie tysiące, ale miliony dusz! W każdej chwili wpadają tam kolejne. Zdałem sobie sprawę, że jako katolicy mamy wszystko, czego nam potrzeba, żeby nie trafić do piekła. Pan Bóg wyposażył nas lepiej niż najpotężniejszą armię tego świata”.

Marino Restrepo zobaczył sceny podobne do tych, jakie przeraziły św. siostrę Faustynę, św. Franciszka i św. Hiacyntę, a także wielu innych świętych. A co znamienne, był w sprawach teologii zupełnym ignorantem.

Następnie Pan Bóg znów do niego przemówił i zapytał, czy zechce być Jego narzędziem, by głosić ludziom potrzebę nawrócenia się. Marino z prostotą dziecka odpowiedział:

„Tak, jeśli nie będę musiał się do tego przygotowywać przez czytanie jakichś uczonych książek”.

Zaskoczyło go, gdy Pan powiedział, że wystarczy codzienna lektura Pisma św., bo jego systematyczne czytanie oczyszcza zmysły człowieka: oczy, uszy i język, oraz obdarowuje Bożym spojrzeniem na człowieka, które nazywamy wyczuciem ludzi, nie wiedząc, że jest to wielki dar Ducha Świętego.

Po wizji piekła Marino ujrzał kolejno czyściec, wraz z jego stopniami oczyszczenia i duszami żebrzącymi o naszą modlitwę i ofiarowanie, oraz niebo, pełne dusz zbawionych i aniołów. Zdał sobie też sprawę, jak wielką tajemnicą jest świętych obcowanie, ich pomoc nam, żyjącym na ziemi, oraz pomoc aniołów.

„Bóg nie chce, aby czyjakolwiek dusza znalazła się w piekle, ani nawet w czyśćcu” – pisze Marino. „Jego pragnieniem jest zabrać każdego człowieka z ziemi prosto do nieba. Niebo jest naszym prawdziwym domem”.

O SAKRAMENCIE POJEDNANIA

Marino Restrepo poznał, jak wielką moc ma sakrament pojednania, który jest dosłownym zerwaniem z człowieka kajdan zła. Dobrym obrazem tego sakramentu jest scena z Ewangelii wg św. Marka (5,1-17), kiedy to Jezus spotkał opętanego w kraju Gerazeńczyków, który podbiegł do Niego i błagał o uwolnienie. Wyrzucony „legion” złych duchów został posłany w świnie, które potopiły się w jeziorze. W duszy oswobodzonego pozostała jednak rana po grzechu. Jedynym lekarstwem, które może tę ranę zabliźnić, jest Eucharystia: mała, niepozorna Hostia, pod postacią której kryje się prawdziwe Ciało Chrystusa. Dlatego tak ważne jest, by po spowiedzi najszybciej, jak to możliwe, przyjąć Komunię św.

Podczas swojego mistycznego doświadczenia skazany przez porywaczy na śmierć Marino Restrepo poznał z niezbitą pewnością, że przez 33 lata żył w stanie grzechu śmiertelnego i poruszał się wyłącznie po terenie rządzonym przez „księcia tego świata”. Wiedział, że bez sakramentu pojednania jego dusza pozostanie na tym terenie na całą wieczność. Tym Marino tłumaczy cud swojego uwolnienia, który okazał się prawdziwym prezentem od Pana Jezusa i łaską Bożego Miłosierdzia, gdyż dał mu przede wszystkim okazję do skorzystania z sakramentu pojednania.

ŁASKA POWROTU NA ZIEMIĘ

Marino już wiedział, że jego dusza była w tak opłakanym stanie, że nie mogłaby wejść do nieba, ani nawet do czyśćca.

„Niebo stało przede mną otworem i wszyscy tam zapraszali mnie do środka, lecz zło popełnione i brak jakiejkolwiek skruchy za nie działały jak siła odśrodkowa, która odpychała mnie na zewnątrz i zatrzymywała w drodze do domu Ojca. Czułem ogromne ciśnienie tego zła. Wiedziałem, że to nie demony były moimi największymi wrogami, ale ja sam! Potrzebowałem ratunku i uwolnienia od własnego «ja», które było moim nieprzyjacielem numer jeden. (…) Moja pycha była tak wielka, że ściągała mnie w dół, jakby mi ktoś uwiązał u szyi ciężki kamień. A jednocześnie widziałem, jak bardzo Bóg chce mi wszystko wybaczyć. W akcie wielkiego, niepojętego miłosierdzia odesłał mnie z powrotem na ziemię, do piwnicy”.

Okoliczności się nie zmieniły. Zmieniło się tylko wewnętrzne nastawienie skazańca, który uspokoił się i o nic innego się nie modlił jak tylko o to, by nie umrzeć bez sakramentu pojednania. Marino zaczął każdy dzień przeżywać w duchu pokuty, każde swe cierpienie fizyczne i psychiczne ofiarowywał za swoje grzechy, ale wiedział, że i tak reszty życia by mu nie starczyło na zadośćuczynienie. Miał 47 lat i żebrał już tylko o Boże Miłosierdzie.

UWOLNIENIE I MISJA

Marino był zakładnikiem partyzantów jeszcze przez sześć miesięcy. Pewnej nocy, całkiem niespodziewanie i bez podania przyczyny, porywacze wyprowadzili go z piwnicy i kazali mu iść prosto przed siebie drogą, nie oglądając się za siebie.

„Myślałem, że nadeszła godzina egzekucji. Szedłem i czekałem, aż w plecy ugodzi mnie śmiertelna kula. Szedłem dalej i dalej, ale strzał nie padał. Na zakręcie drogi kątem oka spojrzałem za siebie. Porywaczy nie było, wycofali się do lasu. Nie miałem pewności, że jestem wolny. Przez pół roku życia jako więzień nie miałem własnej woli. Przywykłem do tego, że zawsze ktoś mówił mi, co mam robić, i utraciłem zdolność samodzielnego podejmowania decyzji.

Szedłem bezmyślnie przed siebie, aż o świcie minął mnie autobus i zatrzymał się kilka metrów dalej. Wysiadła z niego jakaś kobieta, a ja podbiegłem, lecz kierowca zamknął mi drzwi przed nosem. Udało mi się zaklinować je kolanem i otworzyć na siłę. Ludzie spojrzeli na mnie z odrazą. Byłem zarośnięty, śmierdziałem z brudu, a ubranie, które miałem na sobie od pół roku, było podarte w strzępy. Musiałem wyglądać jak jaskiniowiec. W milczeniu przeszedłem wzdłuż siedzeń, odprowadzany wzrokiem zdumionych pasażerów, i zająłem miejsce na samym końcu, przy otwartym oknie. Dojechaliśmy do miasta, gdzie zgłosiłem się na policję. Rodzina natychmiast po mnie przyjechała i zabrała do domu”.

Kiedy Marino Restrepo doszedł do siebie fizycznie, poprosił o spowiedź w klasztorze Ojców Franciszkanów. To była bardzo długa spowiedź… Przeor, włoski kapłan, zgodził się zostać jego kierownikiem duchowym. Po jakimś czasie Marino wrócił do Kalifornii, do swoich dorosłych synów. Tam od podstaw uczył się bycia katolikiem. Na Mszy św. czuł się początkowo jak dziecko, które nie wie, co się wokół niego dzieje. Strasznie się lękał, że zło wciągnie go na powrót, bał się swojego dawnego ja, które śniło mu się po nocach. Wiedział, że jedynym sposobem uniknięcia jeszcze większego nieszczęścia jest przylgnięcie całym sercem do Jezusa i do Kościoła.

Półtora roku później Marino przyjechał do Kolumbii, by spędzić Wielkanoc w gronie swoich krewnych. W Niedzielę Palmową kościół był tak wypełniony ludźmi, że nie udało mu się wejść do środka. Przez otwarte drzwi środkowej nawy, nad głowami wiernych, widział tylko wielki krucyfiks zawieszony nad ołtarzem. Wpatrując się w niego, poczuł, że Jezus zaprasza go do podjęcia misji ewangelizacyjnej, do tego, by dawać ludziom świadectwo o tym, co przeżył i co widział oczyma duszy podczas swojego uwięzienia. Pan Jezus do niczego go nie zmuszał, tylko prosił, żeby podjął się tego zadania dla ratowania dusz, na których Mu tak zależy.

Marino nie wahał się długo. Opuścił Hollywood i postanowił zostać celibatariuszem, świeckim misjonarzem katolickim. Założył organizację pod nazwą Mision Catolica Peregrinos de Amor (Katolicka Misja Pielgrzymów Miłości) i niestrudzenie jeździ po świecie, by głosić swoje świadectwo i orędzie Ewangelii w kościołach. Opublikował też wspomnienia.

„Czasem ludzie pytają mnie, czy mam jeszcze czas dla siebie. Czas dla siebie?

Przez 47 lat spędzałem czas tylko dla siebie. Teraz żyję dla Pana i nie znam większej radości. Praca dla Niego jest dla mnie źródłem wewnętrznego pokoju. Jeżdżę po świecie i «trąbię», żeby jak najwięcej ludzi obudzić i postawić na nogi. Mówię im, że życie na ziemi trwa tylko chwilę, ale mamy tylko tę chwilę, by zdecydować, jaka będzie cała nasza wieczność. Wszyscy chcą iść do nieba. Wielu śmieje się ze mnie, bo mówię im, że postanowiłem zostać świętym. Pukają się w głowę, bo nie zdają sobie sprawy, że do nieba wchodzą tylko święci. Jeśli nie uświęcimy się na ziemi, nasze uświęcenie dokona się w czyśćcu, ale to będzie o wiele bardziej bolało. Jeśli zaś nie chcemy być święci, to sami dokonujemy wyboru… I tyle”.

W życiu Marina Restrepo dokonał się radykalny zwrot, jak sam przyznaje, dzięki niesłychanej łasce Bożego Miłosierdzia. Dostał drugą szansę, której za nic na świecie nie chce zmarnować. Głosi swoje świadectwo, ponieważ, jak mówi, tak bardzo przyzwyczailiśmy się rozmywać chrześcijaństwo, że w wielu środowiskach jest dziś „politycznie niepoprawne” przypominanie o kajdanach grzechu, o działaniu diabła, o piekle itd. Tak zwani „porządni ludzie” nie chcą o tym słyszeć, bo przecież „nic złego nie robią.

Marino Restrepo postanowił być pielgrzymem miłości, jak bł. Jan Paweł II, jak wielu innych, którzy odważyli się przypominać prawdę o sprawach ostatecznych. Podjął trud życia w Bożym świetle, gdyż po tym, czego doświadczył, wie, że tego światła żaden mrok zgasić nie zdoła. Dlatego świadectwo nawrócenia się Kolumbijczyka z Hollywood nie jest „straszeniem piekłem”, tylko odwagą spojrzenia w niebo z miłością i ufnością w Boże Miłosierdzie, które potrafi wyciągnąć człowieka z najgorszych tarapatów.

milujciesie.org.pl

Posted in Ciekawe, Nawrócenia, Warto wiedzieć, Znaki czasu | Otagowane: , , , , | 321 Komentarzy »

Nomadelfia – Miasto katolickich ochotników, którzy chcą zbudować nową cywilizację opartą na Ewangelii

Posted by Dzieckonmp w dniu 10 grudnia 2019

Tak, istnieje w świecie miasteczko w którym mieszkają  katolickie rodziny, miasteczko w którym cywilizacja oparta jest  na Ewangelii. Żyją jak pierwsze wspólnoty chrześcijańskie.  4 km2 we Włoszech w pobliżu Grosseto – miejscowość Nomadelfia.

Jego założycielem był Don Zeno Saltini (1900–1981). W 1931 r. Otrzymał święcenia kapłańskie i chciał zostać ojcem młodego mężczyzny, który właśnie opuścił więzienie. Od tego czasu rodziny Nomadelfii przyjęły około 5000 dzieci.

Nomadelfia to wspólnota katolickich wolontariuszy, którzy u podstaw swojego życia postawili ewangeliczne braterstwo. Nomadelfia to świat, w którym będą żyli nasi bracia, jutro.

Populacja Nomadelfii składa się z rodzin, niezamężnych i księży. Zostajesz w Nomadelfi po trzyletnim okresie próbnym.  

Dzieci to dzieci urodzone lub zaakceptowane we Wspólnocie. Stałymi gośćmi są ludzie w potrzebie, zaakceptowani przez Wspólnotę, dzielący swoje życie, szanujący środowisko i zasady. Kapłani i diakoni dzielą życie grupy rodzinnej i wspólnoty na równi z innymi braćmi. Stosunki między nimi a ich biskupem reguluje konkretna konwencja.

Matka powołania jest niezamężną kobietą, która całkowicie oddaje się dzieciom pochodzącym z sytuacji dyskomfortu, „dzieciom opuszczenia”.

Jest to jedna z najważniejszych historycznie i duchowo postaci Nomadelfii , ponieważ dzięki matkom powołania Nomadelfia mogła postawić pierwsze kroki.

Matka powołania nie jest postacią dobrobytu, nie jest zakonnicą ani profesjonalnym wychowawcą: jest matką i pozostaje matką przez całe życie.

W Kościele Nomadelfia jest prywatnym stowarzyszeniem wiernych. Konstytucja została ostatecznie zatwierdzona przez Stolicę Apostolską dekretem Prot. N. 94001494 z 18 czerwca 2000 r.

Nomadelfia jest także parafią diecezji Grosseto, „parafią wspólnotową”.

W odniesieniu do państwa Nomadelfia jest stowarzyszeniem obywatelskim nieposiadającym osobowości prawnej (Atto Costitutivo zostało zatwierdzone dopiero 22 marca 2013 r.).

Nomadelfia działa również za pośrednictwem spółdzielni rolniczej, spółdzielni kulturalnej i fundacji. Zarówno jako stowarzyszenie obywatelskie, jak i prywatne stowarzyszenie wiernych, Nomadelfia ma własną konstytucję oraz szereg przepisów, które razem gwarantują demokrację i przejrzystość decyzji podejmowanych w ramach społeczności. Nomadelfia to w rzeczywistości demokracja bezpośrednia, która wyraża się poprzez wybory i głosowanie. Wszystkie głosy i wybory są również potwierdzane jednogłośnie, aby zagwarantować jedność ludności.

Pragniemy pokazać, że można żyć Ewangelią w formie społecznej, oddając się całkowicie innym, realizując w ten sposób zasady sprawiedliwości i braterstwa, które wybraliśmy.

Nomadelfia to populacja rodzin i osób, w tym niektórych księży. Przystąpienie do Nomadelfii oznacza odpowiedź na powołanie.

Wszystkie towary są wspólne. Nie ma własności prywatnej, nie krąży pieniądz.

Pracujesz tylko wewnątrz i nie otrzymujesz żadnego wynagrodzenia.

Rodziny chętnie przyjmują dzieci do adopcji.

5 rodzin razem tworzy „grupę rodzinną”.

Szkoły są wewnętrzne, a obowiązek udawania się do nich dzieci został ustanowiony do 18 roku życia.

21 maja 2089 roku mieszkańców Nomadelfii odwiedza Jan Paweł II. Chrzci najmniejszych w ich kościele, rozmawia z około 4000 osób i mówi:

«Przyszedłem zobaczyć, gdzie i jak ta społeczność żyje i pracuje»

«Jesteście parafią inspirowaną wzorem opisanym w Dziejach Apostolskich»

«Społeczeństwo, które przygotowuje kodeks swoich praw, inspirowane ideałami głoszonymi przez Chrystusa»

«Proszę was, abyście kochali Kościół, ponieważ on także kocha i docenia wasze doświadczenie»

«Wiecie bardzo dobrze, ponieważ ksiądz Zeno nauczył was tego swoim życiem, że w świecie czasami wrogim i dalekim od wiary musimy odpowiadać świadectwem własnego życia, poprzez widoczne dzieła i oznaki braterskiej miłości. Nomadelfia może to zrobić i wie, jak to zrobić, ponieważ jest to miasto, które, jak sama nazwa wskazuje, jest inspirowane prawem braterstwa. Niech żyje Nomadelfia! »

Z Ewangelii: „Wielu wierzących miało tylko jedno serce i jedną duszę. Nikt nie nazwał ich swoją własnością, ale wszystko było między nimi wspólne”.

Miasteczko zaczęło funkcjonować w czasie II wojny światowej lecz z wielkimi trudnościami. Faktycznie w 1948 Nomadelfia się narodziła. Po zakończeniu wojny, w 1947 r., Mali Apostołowie okupują były obóz koncentracyjny Fossoli w pobliżu Carpi, aby zbudować swoje nowe miasto. Zawalają się mury i ogrodzenia, a wraz z powołaniem rodzin powstają pierwsze rodziny małżeńskie, które proszą Księdza Zenona, aby mogły przyjmować porzucone dzieci, zdecydowane kochać je w taki sam sposób, jak te, które urodzą się w małżeństwie. 14 lutego 1948 r. Zatwierdzają tekst Konstytucji, którą podpiszą przed ołtarzem. Dziełem Małych Apostołów staje się Nomadelfia, co w języku greckim oznacza: „Gdzie braterstwo jest prawem”.

  W 1950 r. Nomadelfia zaproponowała ludziom ruch polityczny o nazwie „Ruch braterstwa ludzi”, aby znieść wszelkie formy wyzysku i promować bezpośrednią demokrację. Ale wrogość sił politycznych w rządzie i niektórych środowiskach kościelnych uniemożliwia rozwój inicjatywy. Nomadelfia ma 1150 osób, z czego 800 to przybrane dzieci (wiele z nich wymaga specjalnej opieki) oraz 150 bezdomnych i bezrobotnych. Sytuacja gospodarcza staje się coraz trudniejsza. Pod tym pretekstem próbuje się wyeliminować Nomadelfię.

 5  lutego 1952 r. Święte Oficjum nakazało księdzu Zenonowi opuścić Nomadelfię. Ksiądz Zeno jest posłuszny.

Zmuszeni do opuszczenia Fossoli, szukają schronienia w Grosseto, na farmie o powierzchni kilkuset hektarów,  podarowanej przez Marię Giovannę Albertoni Pirelli, gdzie mieszkają głównie w namiotach.

Z dala od swoich dzieci ksiądz Zeno stara się rozwiązać swoje problemy i coraz częściej musi bronić przed sądem niektórych, którzy zostali oddzieleni od swoich rodzin i popadli w przestępstwo.

W 1953 r. ksiądz Zeno prosi Papieża, aby mógł czasowo zrezygnować z sprawowania kapłaństwa, chcąc powrócić, aby prowadzić swoje dzieci. W 1953 r. Pius XII zgodził się i pozwolił wrócić mu do swoich dzieci. Nomadelfia po rozproszeniu liczyła około 400 osób.

W 1954 r. Don Zeno utworzył „grupy rodzinne”. W 1961 r. Nomadelfia przyjęła nową konstytucję jako stowarzyszenie obywatelskie, a ksiądz Zeno poprosił Stolicę Apostolską o zgodę na wznowienie sprawowania kapłaństwa. Nomadelfia powstaje jako parafia, a proboszczem zostaje ksiądz Zeno.

22 stycznia 1962 r. ksiądz Zeno odprawił swoją „Mszę po raz pierwszy w Nomadelfi”.

W 1965 r. ksiądz Zeno zaproponował Nomadelfi nową formę apostolstwa: „Wieczór Nomadelfii”, pokaz tańca.

W 1968 r. Rozpoczyna się miesięczna publikacja „Nomadelfia to propozycja”.

W tym samym roku Nomadelfia uzyskała zezwolenie Ministerstwa Edukacji na kształcenie dzieci pod ich dpowiedzialnością w szkole wewnętrznej.

12 SIERPNIA 1980. Nomadelfia prezentuje Janowi Pawłowi II w rezydencji Castelgandolfo „Wieczór”. Obecna jest cała populacja Nomadelfi. Papież mówi im między innymi: «… Jeśli zostaliśmy powołani, aby być dziećmi Boga i braćmi pośród nas, wówczas reguła zwana Nomadelfia jest ostrzeżeniem i zapowiedzią przyszłego świata, do którego zmierzamy wszyscy ».

15 STYCZNIA 1981 r. – 15.1.1981 – ŚMIERĆ księdza ZENO. Ksiądz Zeno ma atak serca i kieruje swoje ostatnie słowa do Nomadelfi przed agonią: przesłanie, które można uznać za jego wolę.

W maju 2018 r. mieszkańców Nomadelfii odwiedza papież Franciszek.

Uważamy, że w relacjach ekonomicznych i produkcyjnych konieczne jest postawienie człowieka w centrum uwagi . Dobra materialne są narzędziem życia, ale godność osoby musi zawsze być na pierwszym miejscu. Własność nie jest wyłącznym i arbitralnym prawem; to odpowiedzialna administracja : to, co mamy, to dar od Boga i to Bogu zdamy sprawę z jego wykorzystania.

Nie możemy pozostać obojętni na potrzeby naszego brata: wszyscy jesteśmy współodpowiedzialni za to, co dzieje się wokół nas, indywidualnie i społecznie. Z tego powodu Nomadelfia przyjęła ideę ewangelicznego ubóstwa w sensie trzeźwości , to znaczy posiadania tylko tego, co jest konieczne do godnego życia.

Zasady te są zgodne z Katechizmem Kościoła Katolickiego, a w szczególności z zasadą powszechnego przeznaczenia towarów .

Praca jest podstawowym wymiarem ludzkiej egzystencji. Jest środkiem utrzymania i spełnienia, ale przede wszystkim jest współpracą z Bogiem i braćmi, aby zachować Stworzenie, budować wspólne dobro .

Nomadelfia chce żyć pracą jako akt miłości do swego brata , kontynuacja miłości Boga.

Praca to nie tylko uprawa pola lub budowanie krzesła, ale także karmienie dziecka lub dotrzymywanie towarzystwa starca.

Każde dzieło ma absolutną godność , której wartości nie można obliczyć , ponieważ jest nieskończona.

Każde dziecko ma prawo do życia w społeczeństwie, które pozwala mu w pełni rozwinąć swoją osobowość. Aby było to możliwe, potrzebuje przede wszystkim miłości, ciepła, przywiązania, pewnych punktów odniesienia.

Z tego powodu opieka nad dziećmi które nie mają rodzin jest aktem sprawiedliwości i prawdziwej braterstwa : każde dziecko jest dzieckiem Bożym, a odpowiedzialność za jego przyszłość spoczywa na wszystkich . Każde dziecko ma prawo otrzymać tę samą miłość , z taką samą ważnością i pilnością.

Edukacja jest obowiązkiem każdego . Udowodniono, że środowisko i kontekst życia determinują czynniki kształtujące osobowość . Dzieci uczą się, jak żyją i widzą: dorośli są ich modelami odniesienia.

Rodziny Nomadelfii nie żyją w izolacji, ale w grupach rodzinnych . Grupa rodzinna składa się z trzech, czterech lub pięciu rodzin oraz osób niezamężnych, z liczbą członków od 20 do 35 osób. 

Grupa rodzinna jest komórką założycielską Nomadelfii . Braterstwo nie byłoby w pełni możliwe do przeżycia, gdybyśmy nie dzielili wszystkich aspektów życia.

Żyjąc razem uczymy się wzajemnej akceptacji i przebaczenia.

Od 2012 r. W każdej grupie rodzinnej znajduje się również kaplica z Eucharystią, która jest naszą siłą i sercem naszego życia.

Nomadelfia chce żyć pracą jako aktem miłości , wolnym i bezinteresownym; chce pokazać, że można żyć bezinteresownie.

Z tego powodu w Nomadelfi pracują w społeczności, nie żądając w zamian rekompensaty. W żadnej rodzinie nie płaci się za gotowanie, naprawę zlewu lub leczenie dzieci: ponieważ jest to bezpłatna praca wykonywana z miłości.

Czyniąc to, żyje się integralną wspólnotą, w której różnice są eliminowane.

W Nomadelfi wszyscy jesteśmy dostępni do wykonywania wszelkich niezbędnych prac: każda praca jest przydatna do życia i do tego ma swoją własną godność .

Ciężkie lub powtarzalne prace są wykonywane kolejno lub razem przez całą populację. Nazywamy je „masowymi zleceniami”.

Brak zapłaty nie oznacza odmowy użycia pieniędzy lub, który jest niezbędnym środkiem wymiany we współczesnym świecie, aby odnosić się do świata zewnętrznego i państwa, korzystać z usług i płacić podatki.  

Tak wygląda ślub i wesele w Nomadelfi

 

Posted in Ciekawe, Małżeństwo, Nawrócenia, Samoorganizacja, Warto wiedzieć, Zmiany na Ziemi, Znaki czasu, Świadectwa, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 338 Komentarzy »

Co działo się w roku poprzedzającym rezygnację Benedykta XVI?

Posted by Dzieckonmp w dniu 8 grudnia 2019

 

Przymusowa abdykacja papieża Benedykta ?

Historia jest kontekstem

Fred Martinez prowadzący katoliki blog wykonuje znakomitą pracę nad propagandą kontrolowanych mediów katolickich. W swoim poście w poniedziałek, 29 października 2018 r., Zatytułowanym: „ Czy Franciszek jest naszym pierwszym gejem papieżem? ”Szczegółowo przedstawił wszystkie dowody na to, że głównym celem Bergoglio jest osiągnięcie celu ruchu LGBTQ.

Rok później Raffaela, który pisze na blogu, opublikował bardzo doskonałą historyczną kronikę wojny papieża Benedykta przeciwko pedofilii w Kościele. Decyzje papieża Benedykta XVI w walce z plagą pedofilii w Kościele.

Te dwa doskonałe wkłady w historię Kościoła przez świeckich blogerów są niezbędnym kontekstem do zrozumienia przymusowej abdykacji papieża Benedykta, a raczej do rozeznania, jak wierzę, ogólnych i szczegółowych wskazówek, że w jakiś sposób zażądano wyrzeczenia papieża Benedykta.

Reguły władzy

Pierwszym kryterium kryminalistycznym, które należy zastosować, jest wspólna zasada, często cytowana tutaj we Włoszech, Cui prodest? Ta łacińska maksyma oznacza dosłownie: kto na tym zyskuje? A słuszność tej zasady w dochodzeniach kryminalistycznych opiera się na zasadzie teologii moralnej, że nikt nie robi niczego celowego bez powodu, a zatem nikt nie popełnia przestępstwa, chyba że coś może być przez to osiągnięte.

Tak więc Rafaella pokazuje nam, że Benedykt był silnym przeciwnikiem pedofilii w duchowieństwie i był gotów usunąć kardynałów, arcybiskupów, biskupów, kapłanów, a nawet umieścić komisarzy w dużych i potężnych grupach, aby ukarać tę ohydną rozpustę.

Ale po jego abdykacji dochodzi do władzy Jorge Mario Bergoglio, mafia św. Gallena i lawendowa mafia, którzy realizują agendę gejowską, otwarcie i rażąco.

Wnioskuje się zatem, że jedna z tych trzech grup lub wszystkie z nich nalegały na usunięcie papieża Benedykta.

Jest to mniej przypuszczenie niż zwykłe zastosowanie zasad walki o władzę. Papiestwo od czasów włoskiego Risorgimento straciło wszelką prawdziwą władzę doczesną. Można go zaatakować w dowolnym momencie, a potęgi narodów mogą w każdej chwili odebrać mu status niezależnej jednostki dyplomatycznej. Rezultat utraty mocy doczesnej oznacza w rzeczywistości, że papiestwu pozostała niewielka enklawa zamieszkana tylko przez Kurię Rzymską i rządzona przez kardynałów.

O ile wszyscy kardynałowie nie mają tak dużej władzy jak papież, wszyscy razem, wraz ze wszystkimi powiązaniami politycznymi i finansowymi na całym świecie, w rzeczywistości mają większą władzę niż papież. Nic więc dziwnego, że w stuleciu po zniesieniu państw papieskich, Kolegium Kardynałów zdominowało strukturę władzy Watykanu i że papież może stać się po prostu pionkiem publicznym.

Teraz, jeśli te wnioski polityczne są poprawne, można się spodziewać, że gdyby papież zaczął narzucać dyscyplinę poddanym każdej frakcji kardynałów, wyrzucając kapłanów lub zawieszając niektórych z ich najlepszych przyjaciół i sympatyków, którzy byli pedofilami, w końcu gorliwy papież może podciąć wszystkie struktury władzy, które go wprowadzają i utrzymują w mocy.

Co działo się w roku poprzedzającym wyrzeczenie?

Biorąc pod uwagę te spekulacje jako wstęp, rozważmy tylko niektóre grupy, które Benedykt XVI ukarał w roku poprzedzającym 11 lutego 2013 r., I zobaczmy, jak oś czasu wspiera wnioskowanie o ryzyku, które właśnie przedstawiłem.

  1. 2 lutego 2012 r. Mons. Scicluna (obecnie kierujący pro gejowskim zespołem śledczym Bergoglio) wyznacza papież Benedykt jako osobę odpowiedzialną za karanie zboczonych kapłanów. Może to zabrzmieć jak pochwała, ale może też oznaczać strzał w dziesiątkę w cel, który ma zostać usunięty.
  2. W dniach 6-9 lutego 2012 r. W Rzymie odbywa się konferencja dla biskupów i szefów zakonów na temat potrzeby usunięcia zboczeńców. Członkowie Konferencji ponownie wskazują na papieża Benedykta jako jego główną siłę napędową.
  3. 16 lutego 2012 roku: Legioniści Chrystusa, ich Ruch podlegają ograniczeniom i silnym środkom przeciwko perwersji seksualnej i złej roli ich założyciela.
  4. Wiosna 2012: Kościół Irlandii wstrząśnięty zarzutami.
  5. Maj 2012: Członkowie legionistów Chrystusa zostają zredukowani do stanu świeckiego, nowe ograniczenia nałożone na instytut przez papieża. Nowe dochodzenia.
  6. Wiosna i lato 2012: Papież Benedykt zaczyna żądać rezygnacji biskupów, zamieszanych w pedofilię i homoseksualizm.
  7. 2 lipca 2012: Papież Benedykt mianuje arcybiskupa Mullera do CDF (komórka zajmująca się zarzutami  dotyczącymi wykorzystywania seksualnego). Wkrótce potem zaczyna rozważać rezygnację. Przed końcem lata wspomina o tym kardynałowi Bertone, ówczesnemu sekretarzowi stanu, który był faktycznie prawdziwym monarchą w Watykanie i blokował Benedykta w wielu sprawach. (Po co wspominać o tym głównemu przeciwnikowi?)
  8. Październik 2012: Ksiądz Oko publikuje książkę Papież Benedykt przeciwko homo-herezji.
  9. 11 października 2012 r .: dochodzenie w sprawie legionistów zostało wstrzymane, rzekomo dlatego, że wyznaczony kardynał musi odpocząć.
  10. 30 stycznia 2013 r .: akty śledztwa sprzed roku zostały przekazane papieżowi Benedyktowi.
  11. 1 lutego 2013 r .: Arcybiskup Gomez z Los Angeles ogłasza, że ​​kardynał Mahoney otrzymał zakaz wszelkiej działalności publicznej jako biskup z powodu poważnego zarzutu pedofilii w tej archidiecezji. Jednocześnie wymienia 126 kapłanów diecezji, którzy są zaangażowani w takie przestępstwa. (Sicluna i Mahoney mają tę samą linię biskupią)
  12. 5 lutego 2013: Nowy promotor sprawiedliwości w CDF, ks. Oliver wspomina o Siclunie w oświadczeniu
  13. 7 lutego 2013 r. – Informacja pochodzi ze źródła w Rzymie, że tego dnia pan Gotti, który został zwolniony ze śledztwa w sprawie Banku watykanskiego poprzedniego lata, bez wiedzy i zgody papieża Benedykta, miał godzinne spotkanie w Watykanie wraz z kardynałem Bertone, ówczesnym sekretarzem stanu, w którym kardynał potwierdził decyzję Benedykta o jego pełnym przywróceniu i wsparciu go w dochodzeniu w sprawie Banku Watykańskiego.
  14. 11 lutego 2013 r. – Na jednym arkuszu papieru, ku zaskoczeniu prawie wszystkich, którzy pozostają bez słowa, z wyjątkiem kardynała Sodano, papież Benedykt odczytuje oświadczenie o rezygnacji.

Krótko mówiąc, w ciągu jednego roku papież Benedykt wykazał gotowość do obalenia najpotężniejszego instytutu kapłańskiego w konserwatywnej flance Kościoła ORAZ jednego z najpotężniejszych kardynałów w liberalnej flance Kościoła.

Dalsze informacje o tym, co działo się w Banku Watykańskim, zostały starannie opisane na wspomnianym wcześniej blogu 18 grudnia 2018 r.  we wpisie zatytułowanym „ Mafia kardynałów – spisek przeciwko Benedyktowi XVI

Badanie i dyskusja

Decyzja o poinformowaniu pana Gottiego, że zostanie przywrócony 7 lutego, oraz decyzja o rezygnacji 11 lutego po prostu nie sumują się. Nie możesz mieć prawdziwej nadziei, że przywrócisz kogoś, jeśli planujesz rezygnację za 4 dni. To nie ma sensu. Nie ma też sensu, że Benedykt planował zrezygnować od lata (jak twierdzi Bertone w 2016 r.)

Wiemy, że archidiecezja Los Angeles jest żydowską gejowską mafią silnie powiązaną z branżą finansową i że archidiecezja ma silne powiązania także z tą mafią. Wiemy, że 5 stycznia 2013 r. Bankomaty w Watykanie zostały zamknięte przez Deutche Bank, co wielu spekulowało, że był to sygnał dla Benedykta, że ​​moce finansowe chcą go wyrzucić.

Wnioski

Dlatego uważam, że żądanie rezygnacji papieża zostało najprawdopodobniej postanowione po 7 lutego 2013 r., A przed konsystorzem 11 lutego 2013 r. – Jeśli można uwierzyć Giuseppe Auricchio, widzącemu z Avola we Włoszech, to przewidział że Benedykt otrzyma żądanie na które musiał się zgodzić. – Jeśli przyjrzysz się tekstowi wyrzeczenia, zobaczysz wiele łacińskich błędów, takich, jakie powstałyby, gdyby napisał je nie ekspert i miał tylko 4 dni lub mniej na znalezienie błędów. Jest więc bardzo możliwe, że Benedykt otrzymał tekst i że zmodyfikował go, aby wyglądał na ważną rezygnację, ale w rzeczywistości raczej na nieważną. I nie wiedząc, kto stoi za tymi, którzy domagają się jego rezygnacji, nigdy nie przyznał się do tego, co naprawdę zrobił, aby uchronić siebie i Kościół przed mafią.

—————————————–
Avola, 4 kwietnia 2002, 23:30 Pan Jezus: „Moje dzieci, Moi bracia, musicie się przygotować, zbliżają sięwydarzenia, Szatan i jego wyznawcy przeniosą się wraz z antychrystem do Watykanu, a Papież pójdzie na wygnanie. Nowy Papież oszust z antychrystem będzie rządził światem! ”
Niedziela 1 października 2006 r., Godz. 03:30. Pan Jezus: „Patrzę na was wszystkich, odmawiajcie różańce, akty modlitwy za Papieża. Bardziej gwałtowne ataki na niego, wzięty za szarlatana, za porażkę, oskarżony o niezgodność z odpowiedzialnością chrześcijaństwa, które zwołało muzułmanów razem.
Synu, posłuchaj mnie, proroctwo trzech Papieży już się skończyło; podczas gdy przyszłość jest straszna, Mój Wikariusz nie będzie długim pontyfikatem. (…) Tutaj pukaj, pukaj ponownie, jest bardzo mało czasu do zmroku. Jestem tym, który leczy twoje rany, chodź! Dołącz do dyskusji, jak Mój Wikariusz powiedział o nauce i wierze „
Avola, 15 kwietnia 2008 r. Pan Jezus: „ W Rzymie istnieje spisek niegodziwych ludzi, którzy próbują usunąć Mojego Namiestnika z miejsca Piotra.
Rzym, wieczne miasto na wzgórzach, (niekorzystne) siły zgromadziły się, by zobaczyć kapitulację miejsca Piotra, komunizm i ateizm”

Avola, 11 maja 2008 r. Pan Jezus: „ Apostolski Kościół Katolicki jest Moją Owczarnią. W tej ludzkości Pasterz jest moim Namiestnikiem. Ktokolwiek słucha i stosuje jego słowo w praktyce, jest ze Mną. Kto nie idzie za Kościołem w słowach Papieża, jest poza Mną, a zatem przeciwko Mnie. Wy, kapłani, którzy chcecie porzucić moją drogę w imię domniemanej sprawiedliwości, pamiętajcie o swoich krokach, gdy przyjmą fałszywe wskazówki, będziecie decydować o schizmie. Wówczas ludzkość zostanie poddana biczom i ruinie, a Bóg zgromadzi sprawiedliwych, aby uformować ich wraz z Papieżem, kapłańskim sercem nowego Kościoła . Przyjdźcie do Mnie, do Jezusa. Przyjdźcie do swojego Pasterza, zbliżcie się do Mojej Miłości i do tego, aby czerpać z nieomylnych źródeł przesłania Mojej Ewangelii: która jest Drogą, zawiera Prawdę, przynosi wam Moje życie ”

 

Avola, 28 września 2008 r. Madonna: „Trzymaj się blisko papieża Benedykta XVI, jest on świętym człowiekiem i jest bardzo blisko Mojego serca Matki. Synowie i córki, musicie być ostrożni, gdy zbliżają się czasy końca. Będzie bardzo cierpiał dla Mojego Syna, Jezusa, zawsze jest gotowy zachować nauki Kościoła, ale będzie prześladowany. Czy nie widzicie, co się wokół was dzieje? Wstawiam się z Moim Synem, aby go chronić przed złem. Nie zdziw się, jeśli pewnego dnia zostanie odizolowany, a to może się zdarzyć w najbliższej przyszłości. Na świecie nastąpi bunt polityczny bezbożnych, w tym czasie we Włoszech zobaczysz nienawiść bezbożnych, a na ich miejscu ustanowi się fałszywy prorok złych ludzi. To wydarzenie i inne wydarzenia się zdarzą zanim nastanie triumf Mojego Syna, że ​​w Jego chwale przyjdzie między wami, wtedy całe zło zniknie. Módlcie się, módlcie się, módlcie się za Mojego syna Benedykta XVI ”

 

Avola, 10 maja 2009 r. Pan Jezus: „Wszyscy jesteście świadkami, że Mój umiłowany syn Benedykt XVI wzywa do pokoju, ale wiele serc jest pełnych nienawiści we wszystkich narodach, nawet w twoim kraju”

 

Avola, 15 września 2009 r. Madonna: „Duch Święty prosi Papieża, aby uczynił wszystko, o co Matka Boża prosiła w Fatimie i we wszystkich miejscach Swoich Objawień, przed Swymi wybranymi w ostatnich czasach. Matka Boża błogosławi wszystkim. Wkrótce każdy dom każda rodzina doświadczy radości, widząc Niewiastę ubraną w Słońce i jej ukochanego Syna ”

 

Avola, 25 marca 2010 r. Madonna: „ Moje umiłowane dzieci, nie wolno wam zmieniać pism świętych i świętych instytucji, aby spotkać tych, którzy chcą zniszczyć Mojego Namiestnika. Prawdziwa ścieżka waszych kapłanów polega na tym, aby poprowadzić ich z powrotem na wąską drogę ”.

Święty Michał Archanioł: „Wasz Wikariusz jest otoczony przez zdrajców, którzy wybrali jego następcę. Wielkie cierpienia dla Papieża. Módlcie się, aby papież Benedykt XVI nie został zabrany. Biada światu! Ciało zostanie ponownie ukrzyżowane mistyczny Chrystusa ”

 

Avola, 28 marca 2010 r. Madonna: „Ci, którzy się wyprowadzili, pójdą za oszustem. Bądź ostrożny! Nie podążaj za nim! Nie słuchaj jego słów, podążaj w tych czasach Mój synu, za Papieżem Benedyktem XVI, otoczonym wrogami i zdrajcami, módl się modląc się za Niego, aby nie został zastąpiony, on poprowadzi was do zbawienia waszych dusz i całego Kościoła ”

 

Avola, 9 kwietnia 2010 Giuseppe Auricchia: „Na te słowa Święta Dziewica pokazuje mi plac i bazylikę św. Piotra, a następnie pokój, w którym upadł święty Ojciec Benedykt XVI , siedział w fotelu. Wygląda na bardzo chorego i zmartwionego , podczas gdy dwóch prałatów, ubranych w czerwono-fioletowe czapki z okrągłymi czapkami na głowach, po wejściu niosą dokument i starają się o podpisanie go przez papieża. Papież nie podpisuje tego dokumentu. Święta Dziewica wyjaśnia mi:

Madonna: „W świętym mieście jest wielu zdrajców, którzy przeważają nad Ojcem Świętym, którzy w otoczeniu wrogów poddawani są wielkiej próbie. Tych, którym można zaufać, można policzyć na palcach jednej ręki. Dziwnie jest widzieć jak wasz dom wpadł w ręce szatana, dom jest Kościołem ”

 

Avola, 11 kwietnia 2010 r. Madonna: „ Jeśli zniszczysz namiestnika Chrystusa, Benedykta XVI , sam siebie zniszczysz, ponieważ zmusisz Mnie do wysłania wkrótce  Odkupienia ”

 

Avola, 30 maja 2010 r. Madonna: „Moja wierna resztka podąża za obecnym Papieżem , Benedyktem XVI, którego chcą wyeliminować. Pozostańcie Mu wierni i nauczaniu Mojego Kościoła ustanowionego przez Apostołów. Nie dajcie się zwieść apostazji i  herezji. Mówię wam, że następny Papież będzie oszustem i siłami zła stojącymi za tą schizmą. Moje dzieci, bądźcie przygotowani, abyście mogli podążać za tymi kapłanami wiernymi Papieżowi i nauczaniu Kościoła. Zachowajcie księgi starej Mszy Świętej, ponieważ apostaci zmienią dramatyczne słowa „

 

Avola, 6 czerwca 2010 r. Pan Jezus: „Moi wierni kapłani pozostaną zjednoczeni z papieżem Benedyktem XVI ale trudno będzie ich znaleźć”

 

Avola, 5 sierpnia 2010 Madonna: „Łuski wiszą ciężko po lewej stronie w świętym mieście Rzym. Przygotowywany jest już plan zniszczenia naszego umiłowanego namiestnika i człowiek czarnych tajemnic czeka na moment, aby podejść do katedry Piotra. Wiele legionów demonów są rozpętane na świecie i próbują zniszczyć stolicę. Królestwo ludzkie jest pełne  grzechu, wiara słabnie, a świece gasną. Cy Mój syn znajdzie mały przebłysk wiary, gdy wróci na ziemię? Jest dziś wiele problemów, które dotyczą Domu Mojego Syna. Jest tylko jedna prawdziwa podstawa i jest to Dom Mojego Syna, z Piotrem jako pierwszą głową i dziś reprezentowanym przez waszego Papieża Benedykta XVI ”

 

Avola, 11 lutego 2012 r. Matka Boża: „Mój Synu, Moje wezwanie jest pilne dla wszystkich narodów świata, ale przede wszystkim dla Moich kapłanów, biskupów i kardynałów. Proszę pozostańcie wierni swojemu poświęceniu. Bądźcie blisko Mojego Namiestnika, ponieważ ludzie tego świata chcą go wyeliminować, módlcie się, mój ludu, czyńcie adorację, zadośćuczynienie, aby jego śmierć nie nastąpiła. Ludzie mówią, że to nastąpi wkrótce. Co stanie się po jego śmierci. Wszystkie potężne proroctwa, które nie zostały jeszcze objawione, już nie będą „

 

Avola, 26 lutego 2012 r. Madonna: „Drogie dzieci, Mój posłaniec może wypowiedzieć te słowa po otrzymaniu tajnego przesłania, które opublikuje 25 marca. Ludzie rządzący czują się mądrze, nie rozpoznają, że kieruje nimi Szatan. jest wśród nich grupa planistów, którzy chcą zbudować powszechną republikę, której celem jest wyeliminowanie prawdziwego Kościoła Bożego.

 

Avola, 25 marca 2012 r. Pan Jezus : „ Mój synu, nadszedł czas na wstrząsy polityczne, których doświadczasz, i na wewnętrzną walkę ludzi, która zostanie ujawniona w Rzymie, ale ważniejszy będzie spisek błędu i oszustwa, który szatan i książęta ciemności, pewnego dnia rozkażą zniszczyć Mój Dom, ustanowić unię pod jednym rządem światowym, jednym kościołem Bożym, który będzie bez Boga. ,

Posted in Franciszek, Kościół, Matka Boża, Nasz smutny czas, Objawienia Madonna del Pino, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , | 131 Komentarzy »

Kontrowersyjne oświadczenie Vassuli Ryden

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 listopada 2019

13.11.2019, od Vassuli Ryden.

[Urodzonej w Egipcie z domu koptyjskich rodziców prawosławnych, Ryden, obecnie mieszka w USA, ma wielu zwolenników na całym świecie [uwaga: objawienia Ryden nie są zatwierdzone przez Kościół i były przedmiotem negatywnego stanowiska  watykańskiego przez kardynała Josefa Ratzingera, które później zostało nieco zmodyfikowane. W takich przypadkach wzywamy do niezwykle ostrożnego rozeznania. Zobacz na dole stanowiska Watykanu. Jej organizacja nazywa się Prawdziwe życie w Bogu]

Drodzy wyznawcy Prawdziwego Życia W Bogu,

Jestem zszokowana faktem, że dowiaduję się, że niektórzy z was należą do prześladowców papieża Franciszka i że dokładacie mu oszczerstw. Zostaliście zaślepieni i staliście się jednymi z tych sędziów, którzy uderzają w pasterza. Wstydźcie się! Wszystkim członkom naszej grupy TLIG, którzy są przeciwko papieżowi Franciszkowi wybranemu przez Chrystusa, życzę im natychmiastowego ustąpienia i wyjścia z TLIG! Z naszych grup modlitewnych, ze wszystkich naszych rekolekcji i pielgrzymek, ponieważ jesteście jak gangrena w Ciele Chrystusa! Słucham TYLKO tego, co Chrystus mówi o Papieżu i nie słucham tych, którzy twierdzą, że wiedzą najlepiej, bez względu na to, jaką zajmują pozycję.

Wynik obrazu dla Vassuli Ryden Albo ci prześladowcy nie czytali proroctw zawartych w orędziach TLIG dotyczących Stolicy Piotrowej (Papieża), albo wygodnie przeoczają wszystkie ostrzeżenia Jezusa z ostatnich lat, że w dniach ostatecznych zbuntowany duch uderzy w następcę Piotra. Nie jest to tylko ostatnie przesłanie z 16 sierpnia 2019 r., Które podniosło brwi, w którym ton Jezusa jest mocny, mówiąc, że ci, którzy prześladują Papieża, nie są Jego uczniami, którzy dla własnej wygody odrzucili to przesłanie i nie wierzą, że Jezus to powiedział. Dla nich wiadomości TLIG stały się jak supermarket, „wybieraj i wybieraj”, to mi się podoba a to nie podoba mi się…

Tak bardzo zaślepił ich Szatan! Ale Jezus przez te wszystkie lata zawsze mówił o Stolicy Piotrowej, i to nie tylko niedawno. Dlatego postanowiłem pobrać kilka fragmentów, aby przypomnieć wszystkim, co Jezus powiedział i jak mocno nas ostrzegał! Chcę, abyście również zwrócili szczególną uwagę na daty. Więc obudźcie się!

17 marca 1993 roku Pan powiedział mi:

Pokój z tobą; podnieście głos bez lęku; prorokuj, Moje dziecko, abyś usunęła niegodziwość z tylu serc! niech ci, którzy mają uszy, niech słuchają tego, co Duch mówi dziś do kościołów; niech przyjdą wszyscy spragnieni: napiszcie i powiedzcie moim duszpasterskim duszom: „bunt już działa, ale w tajemnicy, a ten, kto go powstrzymuje, musi zostać usunięty, zanim Rebelia pojawi się otwarcie;” 2 mówię wam, kochajcie Mój Kościół tak, jak Ja Go kocham i kiedy poświęciłem się, aby Mój Kościół uczynić całkowicie świętym, wy również, Moi kapłani, poświęćcie się Jemu, naśladujcie Mnie;

Mówię wam to wszystko i wiem, że Moje owce, które należą do Mnie, będą słuchać Mojego Głosu i nigdy Mnie nie zawiodą; Zwracam się do was dzisiaj, aby powiedzieć wam z głębi Mojego serca te same rozgoryczone słowa, które wypowiedziałem podczas Mojej Ostatniej Wieczerzy wokół Moich uczniów: „ktoś, kto dzieli Mój stół, buntuje się przeciwko Mnie; Mówię wam to teraz, zanim to się stanie, abyście, kiedy to się stanie, mogli uwierzyć, że ja jestem On dzisiaj; ”

Ja, Jezus Chrystus, pragnę ostrzec Moich kapłanów, biskupów i kardynałów, chcę ostrzec cały Mój Dom przed wielkim uciskiem; Mój Kościół zbliża się do wielkiego ucisku; pamiętajcie, wybrałem was przez Mego Ducha uświęcającego, abyście Mnie uwielbili; Od początku wybrałem was, abyście byli mocnymi filarami Mojego Kościoła i żyli wiarą w Prawdę; Wybrałem was, abyście dzielili się Moją Chwałą i paśli Moje Baranki;

Vassula podczas prywatnego spotkania z kardynałem Ratzingerem na krótko przed tym, jak został papieżem. Spotkanie było zakończeniem owocnego dialogu, który miał miejsce Mówię wam uroczyście, że wkrótce zostaniecie poddani próbie ognia; módlcie się i pośćcie, abyście nie zostali wystawieni na próbę; trzymajcie się mocno i zachowujcie tradycje, których was nauczono; słuchajcie Mojego Papieża  bez względu na to, co się pojawi ; pozostańcie Mu wierni, a Ja dam wam łaski i siłę, której będziecie potrzebować; Wzywam was, abyście byli mu wierni i trzymali się z dala od każdego, kto buntuje się przeciwko niemu; przede wszystkim nigdy nie słuchaj nikogo, kto was rozproszy ; nigdy nie pozwólcie, by wasza miłość do niego stała się nieszczera;

Wkrótce staniecie w obliczu trudu, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyliście; Moi wrogowie będą próbowali was kupić za podstępne przemówienia, zły już jest w swojej pracy, a Zniszczenie nie jest daleko od was; Papież  będzie musiał wiele cierpieć; dlatego wszyscy będziecie prześladowani za głoszenie Prawdy i za posłuszeństwo Mojemu Papieżowi;

Mówię wam uroczyście, że każde włókno Mojego Serca jest zranione; jeśli ktokolwiek przyjdzie waszą drogą przynosząc doktrynę inną niż ta, którą sam ustanowiłem, nie słuchajcie go; (Gal 1: 8) ci ludzie pochodzą od Kłamcy; Położyłem swój fundament na Piotrze, na skale… a bramy piekielne nigdy nie mogą go pokonać… (Mt 16, 18) [WK1], jeśli ktoś przyjdzie wam i powie: „przejdźcie od swojej wierności, jaką macie dla tego Papieża, do wierności innego”; nie ruszaj się! strzec się! drożdże Kłamcy mogą być potężne i mogą dobrze smakować, ale w rzeczywistości jest to śmiertelne oszustwo ! Mt 24,24) [VC2] nie pozwól nikomu cię oszukać; opierajcie się taktyce diabła, bo dzisiaj, Moi kapłani, będziecie musieli pokonać zło siłą, którą otrzymacie ode Mnie, który jest Prawdą; będziecie w duchowej wojnie, jak nigdy dotąd, z armią wywodzącą się z mocy Ciemności;

… Kochajcie się nawzajem i stójcie bez strachu, gdy wielki Ucisk, który teraz unosi się jak czarny obłok nad Moim Domem, okryje go jak czarny welon; Powiedziałem wam to wszystko, zanim to się stanie, abyście, kiedy to nastąpi, uwierzyli;

Czy rozpoznajesz coś w tej wiadomości? Czy teraz w tym czasie nie żyjemy? Dzisiaj są w pełnej aktualizacji. Napisałam czerwoną czcionką fragment, na który musimy zwrócić szczególną uwagę, gdzie jest napisane: „bunt już działa, ale w tajemnicy, a ten, kto go powstrzymuje, musi zostać najpierw usunięty, zanim Rebelianci pojawią się otwarcie ; ”

Kiedy Chrystus powiedział: tym, który go powstrzymuje ”, jest to Papież. Tak więc, jeśli prześladowcy Papieża zdołają go usunąć, wówczas Rebelianci, którzy są szatanem, pojawią się otwarcie.

Znów w przesłaniu z 17 marca 1993 r., Kiedy Jezus powiedział: „Położyłem swój fundament na Piotrze, na skale …” oczywiście, gdy Jezus mówi o „Piotrze”, mówi także o następcach Piotra, wszystkich papieżach , bez wyłączenia któregokolwiek z nich. Chrystus wiedział, że dzisiaj papież Franciszek zostanie źle zrozumiany i podkopany przez prześladowców, którzy nie zawahaliby się go osądzić i chcieliby go wypędzić z papiestwa. Plotki od złych języków mówią, że nie jest nawet wybrany zgodnie z prawem i że jest nielegalnie na Katedrze Piotra! Jezus, przewidziawszy takie prześladowania, wiele lat temu dał nam kilka ostrzeżeń, aby nie sprzeciwiać się żadnemu papieżowi , ponieważ wiedział, że kardynałowie wystąpią przeciwko kardynałom i biskupi przeciwko biskupom i kapłani przeciwko kapłanom, nie zgadzając się ze sobą i tworząc coś w rodzaju schizmę w Jego Ciele, Kościele, sprawiając, że krwawi, jak mówi w orędziach.

Co Jezus mi mówi? Wiele razy mówił mi, że są to ciernie Jego Ciała i że On mi je wskaże, abym je wyciągnęła. Wydał mi polecenie: wyciągnijcie kolce Mojego Ciała . Dlatego, kiedy Jezus wskazuje mi, którzy są prześladowcami papieża w naszych grupach TLIG, odpowiadam na polecenie Jezusa i proszę ich, aby opuścili TLIG i modlili się za nich, aby otworzyli oczy na Wolę Boga. Nie ma sposobu, aby ich przekonać, ponieważ zostali sędziami i są ekspertami w odwracaniu wszystkiego, co Papież mówi lub czyni negatywnie. Jest to duch faryzejski, który dostali bez nich, nawet nie wiedząc, jaką pułapkę zastawił na nich Szatan!

Jeśli chcemy, my również możemy prześladować Jezusa za pewne sprzeczności Jego słów i obwiniać Go. Oto niektóre: Kiedy pewnego razu mówi, że powinniśmy zawrzeć pokój ze sobą i z Bogiem, wtedy mówi w innym fragmencie, że nie przyszedł na ziemię, aby przynieść pokój, ale ogień. Istnieje wiele innych fragmentów, które jeśli nie mamy Ducha Świętego, aby zrozumieć je we właściwy sposób, możemy je błędnie zinterpretować.

– Łukasza 14:26 „Jeśli ktoś przyjdzie do mnie, nie nienawidząc ojca i matki … nie może być moim uczniem”. Zaprzecza Ew. Łukasza 18:20 „Znasz przykazania:„ Nie cudzołóż; nie będziesz zabijał; nie będziesz kradł; ani składał fałszywego świadectwa; czcij ojca i matkę . ”

– Łukasza 6:37 „Przestańcie osądzać, a nie będziecie sądzeni” – zaprzecza Jan 7:24 „ osądzajcie sprawiedliwie” .

– Łukasza 22:42 „Ojcze, jeśli chcesz, zabierz mi ten kielich” zaprzecza Ew. Jana 12:27 „Jestem teraz niespokojny. Ale co mam powiedzieć? „Ojcze, ocal mnie od tej godziny”? Ale właśnie w tym celu przyszedłem na tę godzinę. ”

– Jana 8:15 „ Nikogo nie osądzam” zaprzecza Janowi 5:27 „I dał mu moc osądzania, ponieważ jest Synem Człowieczym”.

Jednak te fragmenty należy interpretować z odpowiednim umysłem i pomocą Ducha Świętego, podobnie jak to mówi Papież, ale duchy faryzejskie tych, którzy nazywają go heretykiem i osądzają, są potępieni przez Jezusa.

Oto kilka fragmentów tego, o czym próbuję ci przypomnieć:

10 listopada 1987 r

„Jestem przed tobą, zawsze prowadząc cię; zjednoczenie Mojego Kościoła wywyższy Mnie! Poprowadzę was w głąb Mojego Krwawiącego Ciała; Wskażę wam Moje ciernie, rozpoznasz je; ”

29 września 1987 r

Weź córko Moją Rękę, trzymaj się blisko Mnie, a wskażę Ci te ciernie; Poprowadzę was boską siłą w głąb Mojego Ciała, pozwolę wam rozpoznać ostrze włóczni; Nie oszczędzę Kainów, Vassulo.  Ich ręce są puste i nie mają nic do ofiarowania Moim barankom; uwielbiają pokazywać się publicznie, uwielbiają być traktowani z szacunkiem, są jak sól, która straciła smak; Mówię wam, córko, oni są dziś faryzeuszami!

(Ostrze lancy jest naszym działem.)

10 stycznia 1990 r

Powierzyłem Piotrowi obowiązeki Mojego Kościoła i poprosiłem go, aby was karmił, troszczył się o was i kochał was; Mówię wam uroczyście, zanim to pokolenie przeminie, wszystko, co wam mówiłem, nastąpi , więc nie dajcie się zwieść, lecz przeciwstawiajcie się swoim przeciwnikom, przeciwstawiajcie się tym, którzy przeciwstawiają się Piotrowi;

20 września 1990 r

Lord?

Jestem; przyjdźcie i pocieszcie Mnie, przyjdźcie i pocieszcie Mnie, odpocznijcie we Mnie; Stworzyłem was, abym był Jedyny i tylko w waszych sercach; Stworzyłem was, abyście usunęli Moje ciernie, które przeniknęły Moje Ciało;

3 października 1994 r

Mój Kościół będzie musiał poddać się wszelkim cierpieniom i zdradom, które Ja sam przeżyłem, ale Pismo Święte jeszcze raz musi zostać dokonane, gdy mówią: „Uderzę pasterza, a owce zostaną rozproszone;”  jednak przestrzegajcie tego pasterza bez względu na to, co się stanie, pozostańcie mu wierni i nikomu innemu; twój pasterz zostanie uderzony… a zawodzenie mojego ludu przeniknie niebiosa; kiedy z Mojego miasta nie ostanie się nic prócz gruzu, ziemia będzie rozdarta, rozdarta i będzie kołysać się;

28 stycznia 1997 r

Wyciągnij ręce w stronę Sanktuarium….

Dałem wam parę rąk, które pocałowałem i namaściłem z błogosławieństwem, aby wyrwały ciernie otaczające Moje Serce; Pobłogosławiłem ich, aby nie męczyli się pismem i pozostali związani z Moim przez całą wieczność; Namaściłem ich tak, aby pod koniec ceremonii  ręce włożyły koronę chwały na Moją Głowę;

I wreszcie ostatnie przesłanie z 16 sierpnia 2019 r. , W którym Jezus ponownie mówi o papieżu. Ponownie daję wam te słynne słowa Jezusa: „strzeżcie się tych, którzy potępiają papieża”, mówi : „… każdy, kto potępia namiestnika Mojego Kościoła, nie może być Moim uczniem…”

4 kwietnia 1997 r

Aby ukryć swoje plany, ludzie, którzy Mnie codziennie wychowują, planują w ciemności obalić Tron Piotra i uciszyć Namiestnika Mojego Kościoła oraz wszystkich tych, którym objawiłem ich plany i obnażając ich apostazję; w ciemności planują uciszyć Mnie, mówiąc: „kto nas widzi? kto może nas rozpoznać?

Spełnię Moją Obietnicę, a wasze cierpienia i udręki dobiegną końca; więc powiedzcie Moim synom i córkom, że Mój Głos wkrótce zagrzmi z góry, a fundamenty gór zadrżą; teraz ci handlarze w Moim Kościele zbliżają się do Tego, którego położyłem na Katedrze Piotra i mają oczy tylko na widok obalonego; wyglądają jak lew chętny rozerwać na kawałki, jak młody lew kucający w skórze;

Nie mam nic do dodania, Jezus Chrystus, mówi wszystko.

W Chrystusie,

Vassula

[VC1] „Wy jesteście Piotrem, a na tej skale zbuduję Kościół mój, a bramy świata podziemnego nie przemogą go” (Mt 16, 18)

[VC2] „Powstaną fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy, którzy będą czynić znaki i cuda tak wielkie, że oszukają, jeśli to możliwe, nawet wybranych. (Mt 24,24)

WIADOMOŚĆ OTRZYMANA 31 STYCZNIA 2019

Dzień mojego powrotu jest bliższy niż myślisz

Prowadź moją duszę, Panie, ścieżką Życia Wiecznego,
Poprowadźcie swój Kościół do Jedności,
Pozwól swojemu orędziu ze wszystkimi jego bogactwami
znajdź dom w całym swoim dziele!
Ożyw nas, ożyw swój Kościół,
Niech  rozkwita i pachnie…

Mój uczniu, daję Ci Mój Pokój … pisz: w przeszłości ożywiłem los Jakuba, faworyzując ich i wybaczając ich grzechy; czy wtedy też nie ożyję i nie przywrócę tego pokolenia? tak jak garncarze dotykają gliny naczyniem, które ma kształt dłoni, które wychodzą źle i zaczynają od nowa pracować nad nią i doskonalić ją, tak wy jesteście w Moich Rękach; czyż nie ukształtowałem cię, córko, jak chcę, żebyś była? czy cię nie ożywiłem?

Tak panie!

wtedy jeśli ktoś pozwoli Mnie zreformować je jako glinę w Moich Rękach, tak jak Mi pozwoliliście, ukształtuję je tak, jak chcę; i usunę ich winę … jeśli tylko wyrzekną się swojej głupoty, namaszczę ich;

Mój uczniu, wytrwajcie i niech żadne ziemskie pociągi nie będą na waszej drodze, aby odciągnąć was ode Mnie! Chcę, żebyście pozostali związani ze Mną; cały czas trzymajcie Mnie przed oczyma, chwalcie Moje Imię na wysokościach cały czas –

Mój Dzień jest blisko was wszystkich, i ten Dzień Mojego Powrotu nadejdzie na was jak złodziej w nocy! niestety dla was, którzy nie jesteście przygotowani, a jednak, o ile jeszcze ostrzeżeń nie wysłałem wam, aby przypominać wam, abyście byli wierni swojej Wiary? a teraz era niegodziwości, która pozostaje martwa dla Mojego Słowa, bluźniąc Mojemu Miłosierdziu, nieśmiertelna waszej niegodziwości i waszemu podziałowi, nigdy nie usiłując ustalić dat Wielkanocy, aby wspólnie obchodzić to Święto, wciąż odważnie pojawiasz się przed Moją Twarzą aby Eucharystia, którą ofiarowujecie, była znakiem jedności i pokoju, więzią miłości; ale tak długo, jak długo brakuje wam miłości, Szatan ma moc, by was oddzielić;

leczyć swój podział, jedyną drogą jest, jeśli wzrośniecie w miłości; musi być między wami miłość, abym mógł rządzić waszym sercem; Duch Miłości czeka, aby napełnić cię Swoją Obecnością, ale nie pozwalasz Mu, aby usunął twój podział; jeśli odpokutujecie i pozwolicie, aby Mój Duch zamieszkał w was, Mój Kościół zostanie napełniony Światłem, Światłem Ducha Świętego;

dzisiaj, to pokolenie, żyje w wielkich udrękach wymuszonych własną ręką; duch zła jest wśród was, duch letargu, apatii, buntu, nieustępliwej dumy, która zmusiła was do apostzji, trzymania was z dala ode Mnie i bliżej Śmierci! czy chcesz spędzić wieczność w piekle? jeśli wrócicie do Mnie, uwolnię was od udręk i poczujecie pokój na ziemi …

Dzień Mojego Powrotu jest bliżej, niż myślisz, bo przybywam, aby zamieszkać pośród was wszystkich i zgodnie z prawdą obudzę Mój Lud podnosząc zasłonę, która utrudnia im rozpoznanie Mnie jako Mesjasza; Będę ożywiał ich opadającego ducha, zamieniając go w płomień radości, a ich sumienia w żywą otwartą księgę Zrozumienia , a oni będą Mnie świętować z Psalmami kultywującymi Wiedzę w swoich sercach!

Ja, Pan, Bóg, zgromadzę was wszystkich pod Moim Imieniem; albowiem szerokie jest Moje Królestwo i Moja Moc Królewska; niech nikt was nie zwiedzie, że ostatecznie nie zatryumfuję, bo w to właśnie chce wierzyć Szatan; W końcu zatriumfuję i wszyscy będziecie żyć pod Moim Świętym Imieniem: Jezus Chrystus, Syn Boży i Zbawiciel, Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Przedwieczny, Książę Pokoju; a wy, córko, pozostańcie Mi wierni; spocznijcie na Moim Sercu, uzyskując Mój Pokój i Moją Miłość;

Tak panie!

[Przypis: Oświadczenia Watykańskie:

Kongregacja Nauki Wiary

POWIADOMIENIE *

Wielu biskupów, kapłanów, zakonników i świeckich zwróciło się do Kongregacji o autorytatywny osąd na temat działalności pani Vassuli Ryden, greckiej prawosławnej mieszkającej w Szwajcarii, która w mowie i piśmie rozpowszechnia  w kręgach katolickich na całym świecie przesłania przypisywane domniemanym niebiańskim objawieniom.

Spokojne, uważne zbadanie całego pytania, podjęte przez to Zgromadzenie, aby „przetestować duchy, aby zobaczyć, czy pochodzą one od Boga” (por. 1 J 4, 1), ukazało – oprócz aspektów pozytywnych – znaczną liczbę podstawowych elementów, które należy uznać za negatywne w świetle doktryny katolickiej.

Oprócz wskazania podejrzanego charakteru sposobu, w jaki miały miejsce te rzekome objawienia, konieczne jest podkreślenie kilku zawartych w nich błędów doktrynalnych.

Między innymi, dwuznaczny język jest używany w odniesieniu do Osób Trójcy Świętej, do tego stopnia, że ​​dezorientuje konkretne imiona i funkcje Osób Boskich. Te rzekome objawienia przewidują nadciągający okres, w którym Antychryst zwycięży w Kościele. W stylu tysiąclecia prorokuje się, że Bóg dokona ostatecznej, chwalebnej interwencji, która rozpocznie się na ziemi, jeszcze przed ostatecznym przyjściem Chrystusa, erą pokoju i powszechnego dobrobytu. Co więcej, najbliższe przybycie przepowiedziano w Kościele, który byłby rodzajem pan-chrześcijańskiej wspólnoty, w przeciwieństwie do doktryny katolickiej.

Fakt, że wyżej wspomniane błędy nie pojawiają się już w późniejszych pismach Ryden, jest znakiem, że rzekome „niebiańskie przesłania” są jedynie wynikiem prywatnych medytacji.

Co więcej, poprzez zwykłe uczestnictwo w sakramentach Kościoła katolickiego, mimo że jest greckokatolicką, pani Ryden powoduje znaczne zaskoczenie w różnych kręgach Kościoła katolickiego. Wydaje się, że stawia się ponad wszelką jurysdykcją kościelną i wszelkimi normami kanonicznymi, a w efekcie wywołuje nieporządek ekumeniczny, który irytuje wiele autorytetów, duchownych i wiernych własnego Kościoła, ponieważ stawia się poza dyscypliną kościelną tego ostatniego.

Biorąc pod uwagę negatywny wpływ działalności Vassuli Ryden, pomimo pewnych pozytywnych aspektów, Zgromadzenie prosi biskupów o interwencję, aby ich wierni byli odpowiednio poinformowani i aby w ich diecezjach nie było możliwości rozpowszechniania jej idei. Na koniec Zgromadzenie zachęca wszystkich wiernych, aby nie uważali pism i przemówień pani Vassuli Ryden za nadprzyrodzone oraz aby zachowali czystość wiary, którą Pan powierzył Kościołowi.

Watykan, 6 października 1995 r.

Joseph Card. Ratzinger
Prefekt

Tarcisio Bertone, SDB
Arcybiskup Emerytowany z Vercelli
Sekretarz


* L’Osservatore Romano , wydanie angielskie, N. 43, 25 października 1995 r., Strona 12.

10 lipca 2004 r

Prot N. 54 / 92-19631

Eminencja

Jak wiecie, to Zgromadzenie opublikowało w 1995 r. Powiadomienie o pismach pani Vassuli Rydén. Następnie, na jej prośbę, nastąpił dokładny dialog. Na zakończenie tego dialogu opublikowano następnie list pani Rydén z dnia 4 kwietnia 2002 r. W najnowszym tomie „Prawdziwego życia w Bogu”, w którym pani Rydén udziela użytecznych wyjaśnień dotyczących jej sytuacji małżeńskiej, a także niektórych trudności które w wyżej wspomnianym Powiadomieniu były sugerowane w odniesieniu do jej pism i jej uczestnictwa w sakramentach (por. Załącznik).

Ponieważ wspomniane pisma cieszyły się pewnym rozpowszechnieniem w twoim kraju, Zgromadzenie uznało za przydatne poinformować cię o tym. Jeśli chodzi o udział w ekumenicznych grupach modlitewnych zorganizowanych przez panią Rydén, należy wezwać wiernych katolickich, aby postępowali zgodnie z dyspozycjami biskupów diecezjalnych.

Przekazując wam powyższe, korzystam z okazji, aby zapewnić was o moim trwałym i głębokim szacunku.

Wasze Eminencje / Ekscelencje

Najbardziej pobożny

(Podpisano)

Joseph Card. Ratzinger
Prefekt

(Z załącznikiem)


Do przewodniczących Konferencji Episkopatu
Francja, Szwajcaria, Urugwaj, Filipiny, Kanada

Z Wikipedii:

Vassula Rydén (ur. 18 stycznia 1942 r.) Jest autorką, mówcą i samozwańczym mistykiem chrześcijańskim mieszkającą w Szwajcarii, która twierdzi, że otrzymuje wiadomości od Jezusa Chrystusa i Najświętszej Maryi Panny . Jej pisma często wzywają ludzi, by „żałowali, kochali Boga i jednoczyli kościoły” Ma wielu zwolenników, szczególnie wśród katolików, którzy przychodzą na jej wykłady i kupują jej pisma i taśmy. Pisze wiadomości po angielsku i zmieniła niektóre pisma między wydaniami.

W 1995 r. Kongregacja Nauki Wiary Kościoła Katolickiego (CDF), kierowana przez kardynała Josepha Ratzingera , opublikowała Powiadomienie (przesłanie Stolicy Apostolskiej) na temat pism Rydén, mówiąc, że jej przekazów nie należy uważać za nadprzyrodzone, oraz wzywając wszystkich biskupów katolickich, aby zapobiegali rozprzestrzenianiu się idei Rydén w swoich diecezjach. W 2007 r. Kardynał William Levada potwierdził, że powiadomienie z 1995 r. nadal obowiązuje; zalecił, aby katolicy nie dołączali do grup modlitewnych organizowanych przez Rydén. W 2011 r. Grecki kościół prawosławny oficjalnie odrzucił nauki Ryden, instruując swoich wiernych, by odłączyli się od Ryden. W 2012 r. Kościół Cypru powiedział, że nauki Rydén były heretyckie .

Posted in Franciszek, Inne Orędzia, Kościół, Nasz smutny czas, schizma w kościele, Warto wiedzieć | Otagowane: , , | 219 Komentarzy »

Papież Benedykt celowo udawał, że podał się do dymisji

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 listopada 2019

 

Rzym, 12 listopada 2019 r. – trzęsienie ziemi! Właśnie odbyłem długą rozmowę z Nino Olivą, pisarzem, który udokumentował wydarzenia związane z  Giuseppe Auricchia i otrzymywanymi przez niego orędziami Matki Bożej , które miały miejsce w Mammanelli, niedaleko Avoli, w prowincji Syrakuzy we Włoszech, od 1990 roku do jego śmierć w 2012 r. Tak pisze autor artykułu.

Oszałamiająca wiadomość jest taka: Pan Oliva potwierdził dla mnie, że przed śmiercią Giuseppe Auricchia odwiedzili watykańscy urzędnicy wysłani przez papieża Benedykta latem 2012 r. zanim podjął decyzję o rezygnacji. Pan Auricchia dwukrotnie odwiedził Watykan w poprzednich latach, w tym raz w pierwszych latach Papieża Benedykta.

Oznacza to, że papież Benedykt miał pewną wiedzę na temat treści tych orędzi PRZED 11 lutego 2013 r. I PRZED podjęciem decyzji o rezygnacji z papiestwa, w akcie, który sprawiał wrażenie, że rezygnuje z papiestwa, ale który kanonicznie był nieważny.

Na tej podstawie mogę z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że PAPIEŻ BENEDYKT  WYKORZYSTAŁ REZYGNACJĘ, ABY SKONTROWAĆ SIŁY CIEMNOŚCI, o których mówi Matka Boża do Giuseppe Auricchia.

Te orędzia ostrzegły go o spisku i celu. tego spisku To nie była zwykła bitwa o władzę w Kurii, to był diabelski spisek, aby przejąć Kościół i sukcesję Piotrową, aby ustanowić Kościół Szatana w Kościele Katolickim, który całkowicie go pochłonie.

Udając, że podał się do dymisji, powstrzymał ich przed przejęciem urzędu papieskiego, aby wierni nie zostali pozbawieni namiestnika Chrystusa. Zostało to uczynione jako duchowe wsparcie dla wybranych, choć ich liczba jest bardzo niewielka, z powodu wielkiej miłości Chrystusa i Matki Bożej do katolików, którzy są wierni Bogu sercem, umysłem, ustami i czynami!

Przeczytajcie oszałamiające orędzia otrzymane przez Giuseppe  Auricchio i zastanówcie się, w jaki sposób udawana nieważna rezygnacja (patrz ppbxvi.org ) doskonale podważyła ich złe plany i ochroniła Kościół dla tych, którzy chcą pozostać wierni Jezusowi.

To wyjaśnia wszystko, dlaczego nigdy nie potwierdził rezygnacji z papiestwa. (Zobacz, jak Benedykt pokonał „Franciszka” )

Treść orędzi dotyczących papieża Benedykta

Wśród tych orędzi znajdują się oszałamiające odkrycia na temat naszych czasów w odniesieniu do papieża Benedykta  – polskie tłumaczenie jest moje własne, bardzo nieprecyzyjne:

Avola, 15 kwietnia 2008: Pan Jezus mówi: W Rzymie istnieje spisek niegodziwych ludzi, którzy starają się usunąć Mojego Namiestnika ze stanowiska Piotra. O Rzymie, Wieczne Miasto Wzgórz, (przeciwnie) siły zjednoczyły się, aby zobaczyć upadek stanowiska Piotra, komunizm i ateizm, ale ich czas jeszcze nie nadszedł.

Avola, 11 maja 2008 r .: Pan Jezus mówi:… Jestem Dobrym Pasterzem, który cierpi wraz z Moimi wiernymi owcami, aby zatrzymać owce, które planują odejść i uciec w Mojej owczarni. Kościół katolicki jest moją owcą. W tym ludzkim świecie Pasterz jest moim Namiestnikiem. Kto słucha i stosuje słowo, jest ze Mną. Kto nie idzie za Kościołem w słowach Papieża, jest poza Mną, a więc przeciwko Mnie. Wy, kapłani, którzy chcecie porzucić Moją Drogę w imię domniemanej sprawiedliwości, uważajcie na swoje kroki, gdy podejmiecie fałszywe wskazówki, uruchomicie schizmę. Wówczas ludzkość zostanie poddana biczom i ulegnie zniszczeniu, a Bóg zgromadzi sprawiedliwych, aby uformować ich wraz z Papieżem, kapłańskim sercem nowego Kościoła. Przyjdźcie do mnie, do Jezusa. Przyjdźcie do swojego Pasterza, zbliżcie się do Mojej Miłości, a przez to zbliżycie się do niezawodnych fontann Mojego Ewangelicznego Przesłania: to jest Droga, zawiera Prawdę, to przyniesie wam Moje życie ”.

Avola, 28 września 2008: Matka Boża mówi: Pozostań blisko papieża Benedykta XVI, jest on świętym człowiekiem i jest bardzo bliski Mojemu Matczynemu Sercu. Synowie i córki, powinniście uważnie obserwować, stopniowo zbliżają się czasy ostateczne. Będzie bardzo cierpiał dla Mojego Syna Jezusa, zawsze jest gotowy zachować nauki Kościoła, ale będzie prześladowany. Czy nie widzisz, co się wokół niego dzieje? Wstawiam się z Moim Synem, aby chronić go przed złem. Nie zdziw się, jeśli pewnego dnia zostanie odizolowany, a stanie się to w najbliższej przyszłości. Na świecie nastąpi bunt polityczny bezbożnych ludzi, a następnie we Włoszech ujrzy się nienawiść tych, którzy są bezbożni, w jego (papież Benedykt) miejscu oczarują fałszywego proroka dla ludu zła. To wydarzenie i inne wydarzenia zostaną zweryfikowane, zanim nastąpi triumf Mojego Syna, Tego, który w Swojej Chwale przyjdzie pośród was, wtedy całe zło zniknie. Módlcie się, módlcie się, módlcie się za Mojego syna, papieża Benedykta XVI. ”

Avola, 15 września 2009 r .: Matka Boża powiedziała Giuseppe: Duch Święty prosi Papieża, aby spełnił wszystko, o co Matka Boża prosiła w Fatimie i we wszystkich miejscach Swoich objawień, dla Jej wybranych w czasach ostatecznych. Matka Boża błogosławi wszystkim. Wkrótce każdy dom, każda rodzina będzie żyła w sobie radością, widząc Panią ubraną w Słońce i Jej umiłowanego Syna.

Avola, 25 marca 2010 r .: Matka Boża mówi: Moi najukochańsi synowie, nie musicie zmieniać pism świętych ani świętych instytucji, aby przeciwstawić się tym, którzy chcą zniszczyć Mojego Namiestnika. Prawdziwą drogą dla was kapłanów jest poprowadzenie ich z powrotem wąską ścieżką. – Święty Michał Archanioł mówi: Wasz Wikariusz jest otoczony przez zdrajców, którzy wybrali jego następcę. Wielkie są jego cierpienia. Módlcie się bardzo, aby papież Benedykt XVI nie został wam odebrany. Biada światu! Mistyczne ciało Chrystusa zostanie ponownie ukrzyżowane!

Avola, 28 marca 2010: Matka Boża mówi: Ci, którzy odeszli, pójdą za oszustem. Zwróć uwagę! Nie idź za nim! Nie słuchajcie jego słów, w tych czasach podążajcie za Moim synem, papieżem Benedyktem XVI, w otoczeniu wrogów i zdrajców, módlcie się, pozostańcie blisko niego ze swoimi modlitwami, aby nie został zastąpiony. Poprowadzi was do zbawienia waszych dusz i całego Kościoła.

Avola, 9 kwietnia 2010: Giuseppe Auricchia mówi: Na te słowa Święta Dziewica pokazała mi Piazza i Bazylikę Świętego Piotra, a następnie pokój, w którym Ojciec Święty Benedykt XVI leżał pochylony na fotelu. Wydawał się bardzo chory i zmartwiony, podczas gdy dwóch prałatów, ubranych w czerwonawo-fioletowe stroje, z okrągłymi kapeluszami na głowach, po wejściu przynieśli dokument i starali się, aby papież go podpisał. Dokument ten nie podpisuje papież. Święta Dziewica wyjaśnia:

„W świętym mieście jest wielu zdrajców, którzy przeważają nad Ojcem Świętym, który jest otoczony wrogami i został poddany wielkiej próbie. Tych, którym można zaufać, można policzyć na palcach jednej ręki. Dziwnie jest widzieć, jak twój dom wpadł w ręce szatana, dom to Kościół ”.

Avola, 11 kwietnia 2010 r .: Matka Boża mówi: Jeśli zniszczysz namiestnika Chrystusa, Benedykta XVI, zniszczysz siebie, ponieważ w ten sposób zmusisz Mnie do wysłania jeszcze szybciej Dnia Sądu.

Avola, 30 kwietnia 2010 r .: Matka Boża mówi: Moja wierna resztka podąża za papieżem Benedyktem XVI, którego chcą wyeliminować. Kontynuujcie za nim i pozostańcie Mu wierni oraz nauczaniu Mojego Kościoła ustanowionego przez Apostołów. Nie pozwólcie sobie odwrócić się z powodu apostazji i herezji. Mówię wam, że następny Papież będzie oszustem, a za tą schizmą stoją niegodziwe siły. Moi synowie, bądźcie przygotowani, abyście mogli podążać za kapłanami wiernymi Papieżowi i nauczaniu Kościoła. Zachowajcie święte mszały i księgi starej Mszy Świętej, ponieważ odstępcy zmienią słowa w dramatyczny sposób.

Avola, 6 czerwca 2010: Pan Jezus mówi: Moi wierni kapłani pozostaną zjednoczeni z Papieżem Benedyktem XVI, a jednak trudno będzie ich znaleźć.

Avola, 5 sierpnia 2010: Matka Boża mówi: Równowaga silnie przesuwa się w lewo w świętym mieście Rzym. Opracowywany jest plan zniszczenia naszego najbardziej ukochanego Namiestnika, a człowiek o czarnych tajemnicach czeka na moment, by wstąpić na katedrę Piotra. Wiele legionów demonów zostało wyrzuconych na świat i próbują zniszczyć stolicę. Ponieważ grzech ludzkości jest królestwem człowieka, wiara chwieje się, a świece gasną. Mój Syn, czy znajdzie mały przebłysk wiary, kiedy powróci na Ziemię? Dzisiaj jest wiele problemów dotyczących Domu Mojego Syna. Nie ma tylko jednej jedynej podstawy i jest to Dom Mojego Syna, z Piotrem jako pierwszą głową, a dziś reprezentowany jest przez waszego Papieża, Benedykta XVI.

Avola, 26 lutego 2012 r .: Matka Boża mówi: Drodzy Synowie, Mojemu posłańcowi pozwolono wypowiedzieć te słowa po otrzymaniu tajnego przesłania, które opublikuje 25 marca. Mężczyźni rządzący uważają się za mądrych, robią to nie rozpoznając, że kieruje nimi Szatan. Wśród nich jest grupa planistów, którzy chcą zbudować uniwersalną republikę. Ich prostą zasadą jest wyeliminowanie prawdziwego Kościoła Bożego. Osiągną to szybko, jeśli Tron Piotra zostanie porzucony, oto dlaczego ogłaszam wam śmierć Papieża, ale wiedzcie, że nie wiedzą już, jak się zbawić. Ludzkość staje na nogach w doku i czeka na wyrok przed Trybunałem Boga.

Avola, 25 marca 2012: Pan Jezus mówi: Mój Synu, nadszedł czas, aby w Rzymie objawił się przewrót polityczny, który kwitnie i wewnętrzna walka między ludźmi, ale ważniejsze jest to, że doszło do spisku błędu i oszustwa , które Szatan i książęta ciemności wprawią kiedyś w ruch, aby zniszczyć Mój Dom, aby ustanowić unię pod jednym rządem światowym, jedynym Kościołem Bożym, który będzie bez Boga. Chcą usunąć z niego Mojego Namiestnika, aby rządzili nim ci, którzy nienawidzą Syna Bożego.

________

* Zjawiska te nigdy nie zostały formalnie zatwierdzone ani odrzucone z tego. Chociaż prawdą jest, że niektórzy biskupi osobiście ich dyskontowali i że miejscowi duchowni nie zwracają na nie uwagi, nie wszczęto żadnego formalnego dochodzenia ani nie wydano dekretu kanonicznego. Jeśli przeszukujesz sieć wpisując słowa- Nostra Signora del Pino, Avola – znajdziesz obfite odniesienia do tych objawień na długo przed Synodem  Amazonskim.

Posted in Ciekawe, Franciszek, Inne Orędzia, Kościół, Objawienia, Objawienia Madonna del Pino, Warto wiedzieć, Znaki czasu | Otagowane: , , , , , , | 147 Komentarzy »

Czy papież i biskupi uratują nas przed nadchodzącą karą?

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 listopada 2019

Pięćdziesiąt lat temu, jeśli powiedzielibyście katolikom, że „kardynałowie będą sprzeciwiać się kardynałom, a biskupi – biskupom” w Kościele katolickim, niewielu by w to uwierzyło. Teraz stało się prawdą . Biskupi i kardynałowie kwestionują nauki prowadzone od początku Kościoła. Co jeszcze trudniejsze do uwierzenia, wszystko to zostało przepowiedziane w dwóch osobnych objawieniach maryjnych. Jednym z nich jest słynne objawienie w Fatimie trojgu pasterzom, Łucji, Franciszkowi i Hiacyncie, w 1917 r. W Fatimie w Portugalii, a drugie objawienie siostrze Agnes Sasagawa w Akicie w Japonii w 1973 r.

Możemy ufać obu objawieniom. Wszyscy papieże od Piusa XII przyjęli orędzie Matki Bożej Fatimskiej. Przesłanie skierowane do siostry Agnes jest takie samo jak to, które zostało przekazane trójce dzieci z Fatimy. Zostało to zweryfikowane przez kardynała Ratzingera, szefa Kongregacji Nauki Wiary, kiedy spotkał się z biskupem Johnem Ito, ordynariuszem siostry Agnes. Chociaż kardynał Ratzinger oficjalnie nie zatwierdził orędzi Matki Bożej w Akicie (zajęłoby to lata), „nie sprzeciwił się listowi pasterskiemu, który napisał biskup Ito w 1984 r.”, Który stwierdził o Akicie, że „To jest przesłanie fatimskie. ”Jest to bardzo ważne, ponieważ kardynał Ratzinger, przyszły Benedykt XVI, znał treść przesłania fatimskiego, w tym słynną Trzecią Tajemnicę. Gdyby przesłanie z Akity nie było tym samym, co przesłanie z Fatimy, kardynał sprzeciwiłby się opublikowaniu go przez biskupa Ito jako takiego.

Matka Boża Fatimska powiedziała, że ​​katolicy muszą odmawiać codziennie Różaniec i odprawiać pokutę, aby ludzie przestali obrażać Boga. Matka Boża powiedziała małej Hiacyncie, że „grzechy ciała” były najczęstszymi grzechami popełnianymi przez ludzi prowadzących ich na wieczną karę . Jeśli Bóg został obrażony tymi grzechami w 1917 r., O ile bardziej dzisiaj jest obrażony? W 1917 r. Można śmiało powiedzieć, że „grzechy ciała” były uważane za zachowania dewiacyjne , ale dziś sytuacja jest znacznie gorsza, ponieważ grzechy te, w tym pornografię, masturbację, antykoncepcję, wszeteczeństwo, cudzołóstwo i sodomię, są uważane za normalne zachowanie . I aborcja, często wykonywana w celu ukrycia „grzechów ciała”, była uważana za rzadką w 1917 r., Ale tylko od 1980 r do dziś światowa liczba poronionych dzieci wynosi 1,5 miliarda . Chodzi o to, że ludzkość nie tylko odmówiła skruchy za „grzechy ciała”, ale nawet podwoiła ilość tych grzechów, rozszerzając je zarówno pod względem rodzaju, jak i liczby wykładniczej.

Matka Boża ostrzegała przed okropnymi wydarzeniami, jeśli ludzie nie będą żałować za te grzechy. Biskupi przeciwni biskupom i kardynałowie przeciwni kardynałom to dopiero początek. Zarówno w Fatimie, jak i w Akicie, ostrzeżenie brzmi: jeśli naczelni władcy świata i Kościoła nie przeciwstawią się temu złu, Bóg dopuści karę, w której „miliony milionów umrą z godziny na godzinę” i „zmiecie wielką część ludzkości. ”Może się to wydawać surowe i ekstremalne, ale jest to jedynie nowoczesne zastosowanie Pisma Świętego, w którym św. Paweł naucza w Rzymie. 1: 18–32 i Ef. 5: 3-6, że „gniew Boży” wylewa się na tych, którzy praktykują „nienaturalne stosunki seksualne” i „nieczystość”.

Co zatem czeka świat i Kościół?

Znaki czasu

Chociaż nie powinniśmy lekkomyślnie szukać znaków od Boga, zwołując Sobór Watykański II w Humanae Salutis, papież św. Jan XXIII odniósł się do Pisma Świętego, twierdząc, że mądrze jest czytać „znaki czasu” (Mt 16: 3). W końcu, jeśli Bóg da nam znak, mogą wystąpić poważne konsekwencje, jeśli go nie rozpoznamy i nie posłuchamy. Jakie zatem są „znaki czasu” w drugiej dekadzie trzeciego tysiąclecia?

Dzień roku , 13 października, w tajemniczy sposób łączy kilka wydarzeń z przeszłości i przyszłości.

Przede wszystkim 13 października 1884 r. Papież Leon XIII otrzymał wiadomość po Komunii świętej. Usłyszał w tym miejscu dialog między Bogiem a Szatanem, przypominający dialog między Bogiem a Szatanem, znaleziony w Księdze Hioba 1: 6-12. Podczas tego dialogu papież Leon XIII usłyszał głos szatana rzucającego wyzwanie Bogu, mówiąc, że może zniszczyć Kościół, jeśli będzie miał na to 100 lat i moc. Bóg pozwolił Szatanowi na 100 lat i moc. Po tym papież Leon XIII skomponował słynną modlitwę do św. Michała Archanioła, aby pokonać szatana.

Szatan rozpoczął atak 13 października 1917 r. Rewolucją bolszewicką i ateistycznym komunizmem. Możemy wskazać tę datę, ponieważ lata później Leon Trocki otworzył swój „ List Prinkipo ”, mówiąc, że „wciąż izolowana rewolucja październikowa kończy swój piętnasty rok” i datował ten list 13 października 1932 r .

Jednak tego samego dnia, co początek rewolucji bolszewickiej, 13 października 1917 r. , Matka Boża pojawiła się w Fatimie, aby ostrzec Kościół przed planem szatana. Powiedziała, że ​​jeśli Kościół i przywódcy narodów nie przeciwstawią się grzechom ciała i złu rozprzestrzenianemu przez Rosję, wiele narodów zostanie unicestwionych, a wiele dusz pójdzie na wieczną karę. Aby przekonać ludzi, że jej przesłaniu można zaufać, Bóg uczynił znak w Fatimie, słynny cud słońca .

Następnie, 13 października 1973 r. Matka Boża objawiła się siostrze Agnes Sasagawa. W latach 70 odrzucenie tradycyjnej moralności szybko stało się normą. W 1973 r Aborcja została zatwierdzona jako konstytucyjne „prawo” w Stanach Zjednoczonych. Najwyraźniej ludzkość zignorowała ostrzeżenie fatimskie. Tak więc Matka Boża po raz kolejny interweniowała, aby raz jeszcze podkreślić konieczność posłuszeństwa Bogu, inaczej świat zostanie ukarany. Podczas tego objawienia posąg w kaplicy, w którym modliła się Siostra Agnes, wylał łzy 101 razy z powodu ogromnej liczby dusz idących na wieczną karę. Przesłanie polegało na odmawianiu różańca i pokucie, aby dusze nie poszły na wieczną karę.

Pytanie brzmi: dlaczego hierarchia Kościoła nie reaguje silniej na te wyraźne ostrzeżenia od Boga przez Matkę Bożą, zwłaszcza że liczba ludzi dokonujących aborcji i grzechów cielesnych wcale się nie zmniejsza.

Kolejne pytanie: czy te znaczniki „październik”,  „13 ”są ważne, to czyż nie powinien być koniec 100-letniego okresu przyznanego Szatanowi na zniszczenie Kościoła 13 października 2018 r. ?

W ten sposób odpowiedziałbym na to pytanie. Chociaż jest to spekulacyjne, myślę, że należy zauważyć, że jeden z tych lat w tym 100-letnim okresie był Nadzwyczajnym Jubileuszem Miłosierdzia . Był to rzymsko-katolicki okres modlitwy, który rozpoczął się  8 grudnia 2015 r w Święto Niepokalanego Poczęcia, do 20 listopada 2016 r w Święto Chrystusa Króla w celu uzyskania Miłosierdzia Bożego. Papież Franciszek miał nadzieję, że w tym „niezwykłym czasie łaski” „powierzymy życie Kościoła, całej ludzkości i całego kosmosu Panowaniu Chrystusa, prosząc go, aby wylał na nas swoje miłosierdzie jak poranna rosa”. W rzeczywistości, chociaż każdy Święty Rok Jubileuszu związany jest z uzyskaniem Miłosierdzia Bożego w taki czy inny sposób, był to jedyny Rok Święty, który został wyraźnie nazwany „Nadzwyczajnym Jubileuszem Miłosierdzia”, odkąd papież Bonifacy VIII zainaugurował Święte Lata Jubileuszu w latach1300-tych. Najwyraźniej „ jest„ innowacyjny ” , ponieważ nigdy wcześniej nie obchodzono Roku Jubileuszowego poświęconego„ miłosierdziu ”. Jest to więc niespotykane. ”

Innymi słowy, Bóg opóźnił karę za grzechy, aby rozszerzyć swoje miłosierdzie. Jedną z interpretacji jest to, że wierni otrzymali Rok Miłosierdzia dodany do 100, w którym odpokutowali za swoje grzechy, zanim Bóg ześle karę, aby powstrzymać zło na świecie. Ale to oznacza również, że Szatan będzie miał jeszcze rok – 101 lat – na próbę zniszczenia Kościoła, zanim Bóg zatrzyma jego panowanie.

To prowadzi nas do nowego terminu 100 lat władzy Szatana – zbliża się 13 października 2019 r.

Chociaż istnieją inne dobre wyjaśnienia 101 razy , gdy posąg Matki Bożej ronił łzy, które nie są sprzeczne z powyższą interpretacją, powyższa interpretacja wydaje się najbardziej prawdopodobnym znaczeniem odnoszącym się do 13 października, dlatego że figura Matki Bożej w Akicie roniła łzy 101 razy podczas jej objawień  siostrze Agnes Sasagawa. Czy to możliwe, że Matka Boża wylewa łzy każdego roku, że grzechy popełniane, a tak wiele dusz pójdzie na wieczną karę?

 

Zgodnie z tą interpretacją, jeśli przywódcy Kościoła i narodów nie przeciwstawią się tym „grzechom ciała” do 13 października 2019 r to Po 13 października 2019 r. , Bóg powstrzyma Szatana karą, która doprowadzi ludzkość na kolana, to dobre i złe wieści. Chociaż przesłanie Matki Bożej mówi, że wielu nie przeżyje kary, ci, którzy to uczynią, będą ponownie czcić Boga zgodnie z Jego zamiarem, a Niepokalane Serce Matki Bożej zatriumfuje i zapanuje pokój.

Na razie musimy odmawiać różaniec i odprawiać pokutę, aby papież i biskupi publicznie i zdecydowanie przeciwstawili się „grzechom ciała” z nazwy, które są tak powszechne w całym naszym społeczeństwie. Jeśli to zrobią, być może ludzkość obudzi się i zacznie pokutować, a my wszyscy unikniemy surowej kary.

———————
Jeśli chodzi o wpisy z kategorii „Koniec czasów” pozostało mi jeszcze około 8 wpisów bardzo ciekawych. Jest jeden problem, zatrzymałem się i nie jestem w stanie opracować by w miarę brzmiało to poprawnie w języku polskim. Są bardzo trudne zwroty i już od tygodnia codziennie zabieram się za kolejny wpis i poddaje się. Straciłem natchnienie Ducha.
Jeśli jest to dla was bardzo ważne i czekacie na te wpisy to mogę je wstawić  przetłumaczone translatorem.

Posted in Fatima, Matka Boża, Różaniec, Szatan, Warto wiedzieć, Znaki czasu | Otagowane: , , , | 81 Komentarzy »

O.Tadeusz Rydzyk – Konfederacja Ojczyźnie po prostu szkodzi.

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 października 2019

O. Tadeusz Rydzyk skrytykował Konfederację. W rozmowie z tygodnikiem „Sieci” przyznał, że liczył na propolskość tej formacji. Teraz uznał jednak, że partia Ojczyźnie po prostu szkodzi.

„Konfederacja – myślałem, że coś wartościowego z tego będzie. Ale jestem bardzo, bardzo rozczarowany. Sądziłem, że są bardziej za Polską, bardziej propolscy. A tu raz po raz widzę szkodzenie Polsce. Można napominać, można z miłością zwracać uwagę, ja też to często robię. Ale nie można szkodzić” – powiedział o. Rydzyk.

Redemptorysta mówił też o PSL. Jak przyznał, miał nadzieję, że partia będzie bardziej patriotyczna. „Myślałem, że PSL jest bardziej propolskie. Nie może być tylko ja, za wszelką cenę. Nie może być, że na złość babci odmrożę sobie uszy” – wskazał.

O. Rydzyk przyznał, że w wyborach zagłosował na PiS, bo nie widział innej opcji.

„Głosowałem na Prawo i Sprawiedliwość. A na kogo miałem głosować? Lecz nie na całą partię PiS, ale na ludzi, których jestem pewny, których znam, którzy byli na listach tej akurat partii. Tam też są różni ludzie, ale program ugrupowania jest najbliższy cywilizacji chrześcijańskiej. Duchowny ciepło wypowiedział się również o obecnym prezydencie. Będę głosował na prezydenta Andrzeja Dudę, nie mam już wątpliwości. W pewnym momencie byłem nawet trochę zaniepokojony… Ale powiedziałem mu to, jak miałem szczęście rozmawiać z panem prezydentem raz czy drugi. Uważam, że ten człowiek bardzo ciężko pracuje dla Polski każdego dnia” – powiedział.

Duchowny wskazał ponadto na potężną falę zła, która atakuje dziś Polskę.

” To idą międzynarodowe siły, diabelskie. Robią wszystko, żeby zniszczyć rodzinę, zniszczyć człowieka, wiarę, Kościół. To jest ta nowa lewica, jak to niektórzy nazywają. W tym ideologia gender, bardzo niebezpieczna” – powiedział.

„Musimy widzieć, jak ta propaganda idzie przez wszystkie media, uczelnię, sztukę itd. Tych prawicowych jest bardzo niewiele” – dodał.

fronda.pl

Posted in Polityka, Warto wiedzieć, Zdrajcy Polski | Otagowane: , , | 79 Komentarzy »

Z głodu jedli mięso ze świeżych zwłok. Wstrząsające świadectwo człowieka,który przeżył Katyń!

Posted by Dzieckonmp w dniu 26 września 2019

23 marca 1992 r. w lubelskiej prokuraturze przeprowadziłem jedno z najważniejszych przesłuchań w moim życiu – Stefana B., polskiego żołnierza, który uciekł sowieckim siepaczom z Katynia. Czując zbliżającą się śmierć, chciał on zostawić po sobie relację dotyczącą tej zbrodni. Udało mu się niemal w ostatnim momencie. Pozostałe cztery przesłuchania (ostatnie miało miejsce 13 kwietnia 1992 r.) odbyły się w mieszkaniu Stefana B. w Kraśniku. Był wówczas bardzo ciężko chory i nie mógł już nawet chodzić o własnych siłach.

Sprawą zajmowałem się jako prokurator w Ministerstwie Sprawiedliwości delegowany do Prokuratury Wojewódzkiej w Lublinie. Przed rozpoczęciem czynności Stefan B. ze smutkiem poinformował mnie, że jestem pierwszą osobą, która zechciała go wysłuchać. Wcześniejsze pisma do prezydenta Lecha Wałęsy, premiera Tadeusza Mazowieckiego i do Prokuratora Generalnego pozostały bez odpowiedzi.

To nie będzie miła opowieść, ale posłuchajcie tej historii.

Zamęczeni w drodze

Stefan B. do wojska poszedł w 1938 r. Służył w VII Pułku Piechoty w Chełmie, którego dowódcą był płk Władysław Muzyka. W czerwcu 1939 r. po ukończeniu szkoły podoficerskiej dostał awans na stopień kaprala. 18 sierpnia 1939 r. pułk otrzymał rozkaz wyjazdu do miejscowości Sarny, na granicy wschodniej. Stefan B. dostał przydział do miejscowości Małyńsk na samej granicy. W dniu agresji sowieckiej, 17 września 1939 r., przyszedł rozkaz wycofania się na zachód do Antoniówki, skąd pułk wymaszerował w kierunku miejscowości Szack. Sowieci postawili ultimatum, że żołnierze polscy mają poddać się do wyznaczonego przez nich terminu, a jeżeli nie złożą broni, to oni rozpoczynają z nimi wojnę. Polscy dowódcy zdecydowali, że wojsko polskie poddawać się nie będzie. W ślad za tym w pierwszym rzucie poszło natarcie sowieckich czołgów, które zostało odparte, podobnie jak późniejszy atak bolszewickiej kawalerii. Kontrofensywa Polaków zakończyła się sukcesem. Szack został zdobyty. Uzupełniono zaopatrzenie w żywność, broń i konie pozostawione przez uciekających w popłochu Sowietów. Wojska polskie wyszły z Szacka, kierując się do rzeki Bug. Stefan B. z kilkunastoma innymi żołnierzami otrzymał rozkaz ubezpieczania odwrotu sił polskich od wschodu. Kiedy byli w wąwozie, zostali zaskoczeni przez liczny oddział Sowietów. Ci najpierw zastrzelili polskiego dowódcę, a potem wzięli do niewoli jego żołnierzy, w tym Stefana B. Polaków przetransportowano do Antonówki, gdzie zostali połączeni z inną grupą polskich jeńców i załadowani do wagonów towarowych.

Po pięciodniowej podróży pociąg zatrzymał się w jakiejś miejscowości w Rosji. Ludzi przeładowano z wagonów do dużych pomieszczeń magazynowych, które i tak nie mogły wszystkich pomieścić. Upychano ich więc na siłę kolbami karabinów. Był taki tłok, że jeden chodził po drugim. Nie dawano im jeść ani pić, przetrzymując w tych warunkach przez tydzień. Słabsi zaczęli umierać. Ludzie zaczęli puchnąć. Trupów w ogóle nie wynoszono. Żywi byli skazani na przebywanie z trupami. W portkach miało się wszystko, nie było gdzie oddawać kału ani moczu. Ósmego dnia Sowieci otworzyli barak i nakarmili ich kartoflami, nawet obranymi. Ludzie po ich zjedzeniu dostawali skrętu kiszek na skutek przegłodzenia. Umarła na skutek tego około jedna trzecia obecnych w baraku. Umierający strasznie wrzeszczeli z bólu. Sowieci zrobili zbiórkę osób, które pozostały przy życiu po zjedzeniu kartofli. Kto był żywy, lecz nie miał siły podnieść się, był zabijany.

Z tych, którzy przeżyli i byli w stanie ustać na nogach, utworzono kolumny i pognano w kierunku jakiegoś dworca kolejowego. Zajęło to około doby. Marsz był bez przerwy. Kto nie wytrzymywał, był zabijany strzałem z pistoletu w tył głowy. Stefan B. widział, jak zastrzelono wówczas kilkunastu polskich jeńców. W czasie marszu ludzie sami też umierali z wyczerpania i głodu. Kiedy dotarli do dworca, ogłoszono postój, który trwał więcej jak dobę. Rozdawano suchary, czarną kawę i herbatę z pokrzyw. Jeńcy spali, kładąc się na ziemi, gdzie kto mógł. Postój trwał dłużej niż dobę, potem znów zaczęli ich gnać. Cały czas ludzie umierali lub byli zabijani, słabnących bito. Marsz ten trwał ponad dwa tygodnie. Bywało, że ludność miejscowości, które mijali, dawała im placki, gotowaną wodę. Strażnicy rosyjscy przymykali na to oczy. W trakcie marszu do ich kolumny dołączały inne grupy jeńców. Cała kolumna marszowa po uformowaniu liczyła kilka tysięcy osób, ani w jedną, ani w drugą stronę nie było widać jej końca. Pomimo że wśród maszerujących byli lekarze, nie pozwolono im udzielać pomocy potrzebującym. Strategia Sowietów była obliczona na wykończenie Polaków.

Przesłuchania i selekcja

W ten sposób i w tych warunkach zostali dognani do Kozielska. Tu rozlokowano ich w wojskowych koszarach i w pomieszczeniach pobliskiego kołchozu. Dostali do zjedzenia obrane kartofle, jakiś sos, czarny chleb i kawę zbożową. Nie mieli łóżek, spali gdzie kto mógł. Na ziemi i słomie. Jeszcze w czasie marszu Stefan B. nawiązał bliższą znajomość z porucznikami B. i O. oraz z kapralem D. Ich imion świadek nie zapamiętał. I tu, w Kozielsku, trzymali się razem. Ulokowali się w koszarach w jakimś korytarzu, długim i szerokim. Spali głowa przy głowie.

Po kilkunastu godzinach odpoczynku Sowieci zaczęli ciągać jeńców polskich na przesłuchania, każdy musiał przez nie przejść. Prowadzono je jednocześnie w dużej sali, nie było wydzielonych na ten cel odrębnych pomieszczeń. Pierwsze przesłuchanie trwało do godziny i miało charakter wstępny; wypytywano o wszelkie dane osobowe, dotyczące również całej rodziny, w tym zawód, wykonywane zajęcie, miejsce pracy, majątek. W trakcie drugiego przesłuchania, które trwało również do godziny, prowadzonego przez innego oficera, pytano o to samo i konfrontowano składane zeznania z tymi złożonymi za pierwszym razem, czy się zgadzają. Trzecie przesłuchanie i trzeci z kolei oficer. Wypytywał tym razem bardzo szczegółowo o wszystko, począwszy od kołyski. Trwało to przez kilka ładnych godzin. I tu Stefan B. podpadł. Powiedział, że jego ojciec służył w armii carskiej, a potem na wezwanie Józefa Piłsudskiego zaciągnął się do polskiej armii. To się wyraźnie nie spodobało przesłuchującemu. Stefan B. widział, jak oficer przemieścił jego papiery do dokumentacji jeńców najgorszej kategorii. Tak samo zakwalifikowani zostali porucznicy O. i B. oraz kapral D.

W Kozielsku jeńcom podawano posiłki nieregularnie, jak dostali jeść raz dziennie, to było dobrze. Wciąż to samo: kartofle, czarny chleb, kawa zbożowa. Nie trzymano ich bezpośrednio pod strażą, mogli poruszać się po terenie koszar otoczonym przez sowieckie wojsko. Okoliczna ludność rosyjska przynosiła im za przyzwoleniem strażników produkty żywnościowe, w tym owoce i placki „prażniki”.

Pobyt w koszarach w Kozielsku trwał około dwóch tygodni. Zakończył się w listopadzie 1939 r., po przesłuchaniach, apelem wszystkich pozostałych przy życiu Polaków z grupy, w której przygnany został Stefan B. Oficer sowiecki wyczytywał na placu nazwiska jeńców, którzy ustawiali się w miejscach przydzielonych dla danej kategorii osób. Część z nich skierowano do obozów w Starobielsku i Ostaszkowie. Utworzono też grupę jeńców wytypowanych do wydania Niemcom.

Przeznaczeni na śmierć

Stefana B. i trzech jego kolegów zakwalifikowano do czwartej, najgorszej kategorii z przeznaczeniem do obozu śmierci. Łącznie, jak podaje świadek, znalazło się w niej około 2 tys. osób. Jeńców tych zagnano na stację kolejową w Kozielsku i w nocy załadowano do wagonów kolejowych, nie informując, do jakiej miejscowości są wywożeni. Wagony były kryte, miały pozalepiane papierami od zewnątrz szpary między deskami. Wypełniono je ludźmi do granic możliwości. Pociąg raz stawał, raz jechał. Jazda trwała do następnego dnia rano. Na stacji docelowej do wagonów podjeżdżały kryte plandeką samochody ciężarowe, stając tak blisko, że bezpośrednio z wagonu jeńcy wchodzili na skrzynię pojazdu. Sowieci zadbali o to, aby jeńcy nie widzieli, co znajduje się na zewnątrz. Do miejsca przeznaczenia wieziono ich powoli około 20 minut.

Po wyładowaniu świadek zobaczył, że znajduje się na terenie płaskim porośniętym lasem, który jest ogrodzony drutami. Stał tam jeden duży barak. Ogrodzenie składało się z trzech rzędów drutu z dwoma bramami. Środkowy rząd na metalowych słupkach znajdował się pod napięciem. Świadek widział na drutach martwe zwierzęta leśne porażone prądem. Na zewnątrz ogrodzenia chodzili sowieccy strażnicy. Na ogromnych drzewach znajdowały się specjalne stanowiska wartownicze wyposażone w broń maszynową. Na terenie tym były wykopane między drzewami długie ciągi dołów głębokich na jakieś 2 m. Doły były przykryte legarami, na których położono gałęzie przysypane ziemią. W części dołów poumieszczani byli polscy jeńcy. Świadka „zakwaterowano” w dole nr 11, skąd – tak jak pozostałym – zabroniono mu wychodzić na zewnątrz. Nie dano im nawet słomy, spali na gołej ziemi. Posiłek w postaci paru kartofli z przemarzniętą kapustą wymieszanych w ciepłej wodzie dostali dopiero drugiego dnia po umieszczeniu w obozie śmierci. Wszyscy byli tak głodni, że w zapamiętaniu jeden drugiego gryzł. Człowiek człowieka chciał zjadać. Ludzie obgryzali korę z brzeziny i to tak wysoko, dokąd można było sięgnąć zębami. Potrzeby fizjologiczne załatwiali gdzie się dało. Ci, którzy nie mieli siły wywlec się z dołu, robili w spodnie lub obok siebie. Chodzili pobrudzeni kałem, wciąż cierpiąc na rozwolnienie na skutek głodu i tego, co byli zmuszeni jeść.

W obozie śmierci jeńcy byli zatrudniani przy różnych robotach. Jedno sprzątali teren z ludzkich odchodów i innych zanieczyszczeń, inni przygotowywali posiłki z przemarzniętych kartofli i kapusty. Świadka zatrudniono przy łamaniu gałęzi na posłania dla ludzi w dołach. Ci, którzy w związku z pracami wychodzili poza teren obozu, mówili, że dalej za drutami też stoją baraki.

Po tygodniu od umieszczenia w obozie jeńców wywoływano na tzw. badania w grupkach po czterech. Stefana B. i trzech jego towarzyszy umieszczono każdego w osobnym pomieszczeniu. Dwóch Sowietów spisywało w sposób dogłębny wszelkie dane osobowe dotyczące Stefana B. Trzeci oficer kazał mu rozbierać się do naga i o nic nie pytając, zaprowadził do czwartego pomieszczenia. Oficer w tym pomieszczeniu od razu zaczął krzyczeć na Stefana B., że on kłamie. Został zakuty w kajdanki i zaprowadzony do kolejnego pomieszczenia, do którego była doprowadzona woda ze strumienia, wypełniająca znajdujący się tam głęboki dół. Krzyczano na niego: „Ty burżuju, kłamiesz!”, po czym zawieszono go na rękach za nałożone na nie kajdanki, na haku wbitym w ścianę baraku, w taki sposób, że nie dostawał stopami do podłoża. Zaczęto krzyczeć na niego, żeby się przyznał, lecz on nie wiedział, do czego, o czym im mówił. Wtedy dwóch strażników zaczęło go bić na przemian jak cepami grubymi, długimi pałami obleczonymi w gumę po plecach, pośladkach i nogach. Z bólu siusiał i oddawał kał. Bito go do utraty przytomności, po czym zanurzono w dole z wodą. Po oprzytomnieniu wyrzucili go nago za drzwi, a za nim ubranie, które wcześniej dokładnie przejrzeli, zabierając wszystko, co miało jakąś wartość. Ludzie mieli w ubraniach wszytą biżuterię, pieniądze, odznaki, jakieś pamiątki.

Świadka brano dwa razy na takie „badania”, niektórych i po trzy razy. Bili ludzi na terenie obozu pięściami, kolbami karabinów, kopali. Do świąt Bożego Narodzenia 1939 r. jeszcze nie strzelali, prowadząc tylko te „badania” i grabież. W ich trakcie były częste przypadki zgonów. Trupy wyrzucano za drzwi baraku, skąd były wynoszone przez jeńców do dołów. Zdaniem świadka straciło w ten sposób życie ok. 5 proc. (co 20. osoba) stanu osobowego obozu. Poza tym ludzie umierali z wycieńczenia, z powodu różnych chorób.

Świąteczna masakra

W wigilię Bożego Narodzenia 1939 r. polscy oficerowie na polecenie Sowietów zrobili ogólną zbiórkę całego obozu. Wszyscy wyleźli z dołów, kto mógł i kto nie mógł. Sowieci wydali Polakom rozkaz kopania dołów. Wysoki rangą polski oficer w imieniu pozostałych odmówił jego wykonania. Powiedział, że są wielkie święta i w tych dniach on ani jego ludzie kopać dołów nie będą. Zaznaczył, że mogą do tych robót przystąpić po świętach. Sowieci odpowiedzieli, że jak tak, to oni nas wystrzelają, „nie budiesz kopat, to pomrosz”. Nikt z Polaków ich rozkazu nie wykonał.

Były to jeszcze godziny przedpołudniowe. Sowieci rozkazali zdjąć legary z dołów, z których odsłonięto cztery. Kazali następnie stawać jeńcom na skraju dołów. Oficerowie polscy wydali rozkaz śpiewania nabożnych pieśni. Śpiewano Boże coś Polskę, Serdeczna Matko, hymn Polski. Sowieci najpierw zaczęli zabijać oficerów, strzelając im w tył głowy prawie z przystawienia. Niektórzy z Polaków nie wytrzymywali i rzucali się z gołymi rękami na ruskich albo uciekali na druty ogrodzenia. Byli wtedy wybijani jak kaczki. Zabici wpadali do dołów albo byli doń wpychani. Ze strachu, nerwów, żalu nawet żywi skakali do dołów. Było straszną rzeczą czekać spokojnie, aż się dostanie strzał w tył głowy.

Niedługo pod doły podjechały spychacze, które Sowieci ściągnęli na teren obozu. „Spychy”, a było ich kilka, obsługiwane przez Sowietów, brały wszystko, co napotkały, a więc i trupy, i ziemię. Zasypywały doły nierówno. Spod zepchniętej ziemi dochodziły jęki. Jednemu wystawała spod ziemi głowa, innemu noga, tyłek. Po takim zasypaniu ziemia się ruszała. Ci, co wskoczyli do dołów, byli na żywca zasypywani. Polskich jeńców mordowano w ten sposób do późnej nocy. Przerwy robiono tylko po to, żeby zebrać trupy sprzed ogrodzenia i na czas pracy „spychów”. Stefan B. oczekiwał na śmierć, stojąc nad przydzielonym mu dołem nr 11.

Sowieci przestali zabijać Polaków dopiero nad ranem w Boże Narodzenie, kiedy na dworze zaczynała się robić szarówka. Zapełnili trupami i zasypali trzy pierwsze doły od nr 1 do 3. Czwartego nie zdążyli wypełnić. Z powodu zamętu i bałaganu, który wkradł się w ich szeregi, nie zabrano z placu dużej liczby zwłok polskich żołnierzy. Ekipy morderców, które przybyły z zewnątrz, odjechały z terenu obozu. Sowieci odpuścili. Dali jeńcom spokój na cztery – pięć dni. Mogli sobie gotować kartofle i kapustę. Dostali też „kawę” z pokrzyw i pęczak, czyli jęczmienną kaszę. Zwłoki polskich żołnierzy wciąż zalegały na terenie obozu.

Na dzień lub dwa dni przed Nowym Rokiem przyszedł rosyjski oficer i ogłosił przez tubę, aby ci, którzy są kierowcami, zgłosili się do niego do baraku. Na to wezwanie zgłosiło się kilkunastu jeńców, w tym Stefan B., kapral D. oraz porucznicy B. i O., pomimo że spośród nich tylko D. był kierowcą. Sowiet zadawał pytania na temat budowy samochodu, najwyraźniej szukał mechaników. Najwyższą ocenę uzyskał kapral D., któremu Rosjanin ten kazał dobrać sobie spośród obecnych trzech do pomocy, bo będzie trzeba z trzech zdezelowanych samochodów zmontować jeden sprawny. Oczywiście kapral D. wskazał na Stefana B. oraz poruczników B. i O. Sowiet wyjawił im, że samochodem tym trzeba będzie wywieźć poza teren obozu zalegające zwłoki polskich jeńców, które nie zostały zasypane, jak i te, których części wystawały z dołów. Policzono, że do wywiezienia było około 100 zwłok. Dodatkowo trzeba było dodać zwłoki jeńców, którzy w ciągu ostatnich kilku poumierali z zimna i z wycieńczenia, co miało miejsce każdego dnia. Pomimo że był duży mróz, w obozie okropnie cuchnęło. Zamarzała w ustach ślina, zamarzało w nosie, było zimno nie do wytrzymania. Kto się jakoś nie ratował, ten umierał. Jeńcy w dołach spali w kucki, po dwóch, trzech na kupie.

Stefan B. z kolegami, składając samochód, mogli cały ten czas trzymać włączony silnik, dzień i noc. D. wytłumaczył Rosjanom, że jak się go wyłączy, to potem nie odpali, bo poszły wszystkie uszczelki. Benzyny mieli pod dostatkiem. Dzięki temu mogli grzać się przy pracującym silniku. Pod kierownictwem D. samochód składali przez tydzień. Przez ten okres nie spali w dołach, tylko w szoferce. Do dołu nr 11 chodzili tylko na posiłek. Kotły z pożywieniem były koło baraku, gotowali wyznaczeni Polacy. Brali kartofle i kapustę rękami i tak się jadło. Menażka była jedna na stu.

Stefan B., kapral D. oraz porucznicy B. i O., po zmontowaniu samochodu, zwłoki jeńców wywozili ok. 5 km poza teren obozu na miejsce zwane Białym Polem, początkowo dwa, trzy razy dziennie. Pilnowali ich czterej strażnicy. Białe Pole to była duża polana w lesie. Po przewiezieniu tam zwłok kopali doły, w których następnie układali zwłoki, kładąc je warstwami, nawet do sześciu zwłok w jednej warstwie. Potem przysypywali je ziemią. Bywało, że zakopane zwłoki były ruszane przez dzikie zwierzęta. Stopniowo liczba zwłok na terenie obozu malała i wywożono je już tylko raz dziennie. Na skrzynię ciężarówki ładowali również kał i ziemię przesiąkniętą krwią, gdyż od tego też był straszny smród. Trupy jeńców wywozili z terenu obozu przez blisko trzy miesiące. Z głodu, na Białym Polu, około trzech razy w tygodniu wyżynali mięso ze świeżych zwłok z pośladków i łydek. Rozpalali ognisko, piekli na ogniu i zjadali. Razem z nimi mięso to jedli Rosjanie z konwoju, też byli tak wygłodniali. Świadek wzmiankuje, że mięso ludzkie jest w smaku bardzo delikatne. Smakuje mnie więcej tak, jak cielęcina lub sarnina. Mięso wyżynali ze zwłok nożami. Ruscy przymykali oczy i nie zabierali jeńcom noży, bo bez nich trudno sobie wyobrazić przeżycie w tych warunkach. Nożami obdzierało się korę z drzew i lizało się soki jako pożywienie. Nożami ryło się też doły.

Na terenie obozu jeńcy w dołach byli codziennie bici, torturowani i zabijani za najmniejsze nawet przewinienia. Z dołów dochodziły jęki i płacz. Przez trzy miesiące nie było dnia, żeby nie wywozili zwłok z obozu na Białe Pole. Członkowie ruskiej załogi obozu, oficerowie i żołnierze mieszkali gdzieś niedaleko obozu. Do swoich siedzib docierali na piechotę.

Wielka ucieczka

Zwłoki wywozili we czterech do 3 marca 1940 r. Zaczynały się już roztopy. Świadek nigdy nie zapomni tej daty. Tamtego dnia na drodze z obozu na Białe Pole, mniej więcej po przejechaniu dwóch trzecich tej trasy, załadowany zwłokami samochód wpadł w jakieś zagłębienie. W tym czasie w szoferce był kierowca, kapral D. i dwóch Sowietów. Na skrzyni razem ze zwłokami znajdowali się Stefan B., porucznicy B. i O. oraz kolejnych dwóch pilnujących ich Sowietów. Kapral D. próbował wyjechać na przemian w przód i w tył, ale to się nie udawało. W pewnym momencie urwał się wał korbowy i zarył się w ziemię. Samochód został unieruchomiony na dobre. Dwaj Sowieci poszli po pomoc do obozu, a dwóch zostało z nimi czterema. Kiedy tamci się oddalili, wtedy się „rozluźniło”. Jeden z Rosjan, który został, stanął przy drzewie, drugi z nich oparł się o maskę samochodu. Stefan B. i dwaj porucznicy również zeskoczyli ze skrzyni, kiedy trzeba było pchać samochód. Każdy ze strażników był uzbrojony w karabin i pistolet. Polacy porozumieli się na migi. Rosjanina, który stał przy drzewie, nagle chwycił za gardło por. O., a kapral D. za nogi. Jednocześnie tym, który stał przy masce, zajęli się Stefan B. i por. B. Błyskawicznie rozbroili i udusili obu zaskoczonych Sowietów. Zabrali im też plecaki. W sumie mieli cztery plecaki, bo ci Sowieci, którzy poszli do obozu po pomoc, nie zabrali swoich z szoferki. W plecakach były koce, brezentowe pałatki, zapalniczki, kawałki czerstwego chleba. Porucznicy przebrali się w mundury Sowietów.

Następnie wszyscy czterej zaczęli uciekać. Na podstawie położenia słońca wybrali kierunek na zachód, przemieszczając się przez trzy doby bez jedzenia i picia. Świadek nie wie, czy ruszył za nimi pościg. Zatrzymali się i ukryli w stercie zboża. Po zebraniu z pola zboża tego nie sprzątano, tylko rzucono na stertę. Ono, zalegając tak od czasu żniw, zarastało i zasklepiało się. W stercie znajdowały się ubytki, takie wyrwy. Schronili się w tych wyrwach i pozostawali tak przez dwa dni. Po paru dniach po opuszczeniu sterty dokonali rabunku sklepu w jakimś kołchozie. Świadek podaje, że w Rosji, na terenach, przez które uciekali, zwierząt gospodarskich nie zganiano z pól do obór. Chodziły luzem po polach, chowały się po krzakach. Wyłapywali je, piekli na rożnie i w ten sposób żywili się w czasie ucieczki. Uciekali wzdłuż szlaków kolejowych. O kierunku, w którym poruszali się, wnioskowali po ruchu pociągów. Pierwszym miastem, jakie rozpoznali na trasie ucieczki, był Kowel, jednak doń nie wchodzili. Szli więcej nocami. Mieli przygotowany drut na wszelki wypadek. W razie niebezpieczeństwa porucznicy B. i O., przebrani w sowieckie mundury, mieli odrutować ręce Stefanowi B. i kapralowi D., prowadząc ich jako niewolników. Takiej sytuacji na szczęście dla nich nie było. W miarę upływu czasu zazieleniło się, na polach zaczęły rosnąć chwasty i ucieczka stawała się łatwiejsza. Przedostali się na terytorium obecnej Polski. Byli u kresu sił fizycznych. Udało się im uniknąć spotkania z Niemcami. Rozstając się w okolicach Bychawy poprzysięgli sobie nawzajem, że nikomu nie powiedzą, gdzie byli, nawet rodzicom. Ich ucieczka trwała trzy miesiące i siedem dni. Stefan B. wrócił do domu 10 czerwca 1940 r. Ważył 42 kg przy wzroście 170 cm.

W okresie okupacji niemieckiej Stefan B. walczył w szeregach AK. Dopiero po upływie pewnego czasu, analizując napływające informacje, nabrał przekonania, że obóz śmierci, z którego uciekł wraz z trzema kolegami, mieścił się w Katyniu. Do roku 1989 nie powiedział o tym nikomu.

Na koniec przesłuchania świadek zastrzegł, że żadnych opracowań ani publikacji na temat mordu katyńskiego nie czytał i czytać nie chce. Bardzo chciał przekazać rodakom swą niezwykłą wojenną historię. Bał się, że nie zdąży. Pobyt w niewoli ciężko odchorował. Wycięto mu dwie trzecie żołądka, przeszedł trzy zawały serca. Po tym ostatnim nie był w stanie chodzić. Kiedy żegnaliśmy się po ostatnim przesłuchaniu, słabym głosem wyznał mi, że teraz, jak już wszystko powiedział, to będzie mógł spokojnie umrzeć. Wkrótce potem zmarł.

Protokoły z jego zeznaniami przesłałem do ówczesnego Departamentu Prokuratury Ministerstwa Sprawiedliwości w kwietniu 1992 r. Moje zadanie zlecone przez departament sprowadzało się wyłącznie do samego przesłuchania świadka. Do wykonania innych czynności w tej sprawie nie byłem uprawniony. Nie poinformowano mnie, czy przeprowadził je właściwy prokurator i z jakim skutkiem. Nie wiem też, czy relacja Stefana B. została wykorzystana przez historyków. Wiem za to, że dopiero teraz ze swej strony wypełniam jego ostatnią wolę. Bo on to wszystko powiedział nie do mnie, lecz do wszystkich Polaków.

Dwa dni po udanej ucieczce Stefana B. i jego kolegów z obozu śmierci, 5 marca 1940 r., Biuro Polityczne WKP(b) podjęło tajną uchwałę o rozstrzelaniu polskich jeńców wojennych przebywających w sowieckich obozach w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie oraz polskich więźniów przetrzymywanych przez NKWD na obszarze wschodnich województw Rzeczypospolitej. Rozstrzelano co najmniej ok. 22 tys. obywateli polskich, w tym ponad 10 tys. oficerów wojska i policji.

Posted in Dziwny jest ten świat, Szatan, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk, Świadectwa | Otagowane: , , | 58 Komentarzy »

Prognoza wyborcza na dzień 22 września 2019 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 września 2019

Prognoza poparcia dla PiS na dzień 22 września w porównaniu z wynikami wyborów parlamentarnych w 2015 r. (zmiana poparcia dla każdego z 41 okręgów wyborczych)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 1 (Legnica) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –6(7),
PO-KO –4,
SLD –1(2)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 2 (Wałbrzych) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –4,
PO – KO –3,
SLD –1
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 3 (Wrocław) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –6(7),
PO-KO –6(7),
SLD –1(2)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 4 (Bydgoszcz) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –5(6),
PO-KO –4(5),
SLD –1(2),
PSL –0(1)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 5 (Toruń) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –6(7),
PO-KO –4(5),
SLD –1(2),
PSL –0(1)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 6 (Lublin) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –10(11),
PO-KO –2(3),
SLD –1,
PSL –1
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 7 (Chełm) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –8(9),
PO-KO –1(2),
SLD –1,
PSL –1(2)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 8 (Zielona Góra) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –5(6),
PO-KO –5(6),
SLD –1(2)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 9 (Łódź) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –4(5),
PO-KO –4(5),
SLD –1(2)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 10 (Piotrków Tryb.) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –6(7),

PO-KO –1(2),

SLD –1,
PSL –0(1)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 11 (Sieradz) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –7(8),
PO-KO –2(3),
SLD –1,
PSL –0(1)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 12 (Chrzanów) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –5(6),
PO-KO –2,
SLD –0(1)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 13 (Kraków) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –7(8),
PO-KO –5(6),
SLD –1(2)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 14 (Nowy Sącz) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –8(9),
PO-KO –1(2)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 15 (Tarnów) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –6(7),
PO-KO –2,
PSL –0(1)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 16 (Płock) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –6(7),
PO-KO –2,
SLD –0(1),
PSL –1
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 17 (Radom) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –6(7),
PO-KO –1(2),
SLD –0(1),
PSL –0(1)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 18 (Siedlce) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –8(9),
PO-KO – 2,
SLD –0(1),
PSL –1
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 19 (Warszawa) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –7(8),
PO-KO –9(10),
SLD –3
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 20 (Warszawa „wianuszek”) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –7,
PO-KO –4,
SLD –1
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 21 (Opole) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –5(6),
PO-KO –4(5),
SLD –1,
PSL –0(1)),
mNIEJSZOŚC NIEMIECKA –0 (1)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 22 (Krosno) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –8(9),
PO-KO –1(2),
SLD –0(1),
PSL –0(1)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 23 (Rzeszów) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –12,
PO-KO –2,
SLD –0(1),
PSL –0(1)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 24 (Rzeszów) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –9,
PO-KO –3,
SLD –1,
PSL –1
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 25 (Gdańsk) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –5,
PO-KO –6,
SLD –1
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 26 (Gdynia) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –6,
PO-KO –6,
PSL –2
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 27 (Bielsko-Biała) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –5(6),
PO-KO –2(3),
SLD –1
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 28 (Częstochowa) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –4,
PO-KO –2,
SLD –1
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 29 (Gliwice) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –4(5),
PO-KO –3(4),
SLD –1
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 30 (Rybnik) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –5(6),
PO-KO –2(3),
SLD –1
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 31 (Katowice) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –6(7),
PO-KO –4(5),
SLD –1(2)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 32 (Sosnowiec) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –4,
PO-KO –3,
SLD –2
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 33 (Kielce) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –10(11),
PO-KO –3,
SLD –1,
PSL –1(2)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 34 (Elbląg) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –4,
PO-KO –3,
SLD –1
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 35 (Olsztyn) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –4(5),
PO-KO –3(4),
SLD –1,
PSL –1
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 36 (Kalisz) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –5(6),
PO-KO –3(4),
SLD –1(2),
PSL –1
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 37 (Konin) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –5(6),
PO-KO –2(3),
SLD –1,
PSL –0(1)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 38 (Piła) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –4(5),
PO-KO –3(4),
SLD –1,
PSL –0(1)
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 39 (Poznań) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –3,
PO-KO –5,
SLD –2
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 40 (Koszalin) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –4,
PO-KO –3,
SLD –1
Prognoza sejmowych preferencji wyborczych w okręgu nr 41 (Szczecin) z 22 września 2019.

Mandaty:

PIS –5(6),
PO-KO –5(6),
SLD –1(2)
—————

Zwycięzcy w okręgach na podstawie prognozy z 22 września 2019:

PIS –31
PO-KO –3
bez rozstrzygnięcia 7

Zwycięzcy w województwach na podstawie prognozy z 22 września 2019:

PIS –14
PO-KO –1
bez rozstrzygnięcia 1
Opracował specjalista Marcin Palade

Posted in Patriotyzm, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , | 85 Komentarzy »

Bergoglio zaprasza przywódców religijnych i politycznych do podpisania „Globalnego paktu” na rzecz „nowego humanizmu”.

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 września 2019

W nowym ruchu na rzecz globalizacji Jorge Bergoglio ogłosił nową inicjatywę. Watykan inicjuje inicjatywę „globalnego paktu”, aby stworzyć „nowy humanizm”. Globalne wydarzenie odbędzie się 14 maja 2020 r. I będzie miało tytuł „Reinventing the Global Education Alliance”. Bergoglio chce wpłynąć na edukację młodzieży.

Bergoglio zaprasza przedstawicieli wszystkich głównych religii, organizacji międzynarodowych i różnych instytucji humanitarnych, czołowych postaci ze świata politycznego, gospodarczego i akademickiego, wybitnych sportowców, naukowców i socjologów do podpisania „Globalnego paktu o edukacji”, że tak powiem „młodszych pokoleń zjednoczonych potrzeba  przekazać braterski „dom”.

„Potrzebny jest pakt edukacji globalnej, aby kształcić nas w powszechnej solidarności i nowym humanizmie ”, powiedział Bergoglio w przesłaniu wideo, aby zainicjować inicjatywę. Specjalnie utworzona strona internetowa dodaje: „Nauczanie braterstwa, uczenie się przekraczania podziałów i konfliktów, promowanie gościnności, sprawiedliwości i pokoju: Papież Franciszek jest zaniepokojony wychowaniem młodego pokolenia i chce podpisać globalny pakt, aby wprowadzić globalną zmianę mentalności poprzez edukację. ”

Innymi słowy: Bergoglio chce, aby nasze dzieci zostały poddane praniu mózgu z jego wizją „globalizmu”. Ponieważ w pewnym momencie Bergoglio zacytował … tak, swój „Dokument o braterstwie ludzkim ”, który opublikował a w lutym tego roku wraz z wielkim imamem Al-Ahzhar został podpisany w Abu Zabi. Między innymi powiedział, że „braterstwo musi się rozwijać”. Całe jego przesłanie było uderzająco świeckie.

W ramach przygotowań do dużej konferencji z 14 maja 2020 r. „W przygotowaniu” zostaną zorganizowane mniejsze konferencje i wydarzenia.

Już w maju 2019 r. Bergoglio wezwał do utworzenia „władz ponadnarodowych” w celu egzekwowania celów ONZ i „egzekwowania polityki klimatycznej”, innymi słowy, w rzeczywistości wezwał do utworzenia pewnego rodzaju rządu światowego, czegoś do którego wcześniej wzywał w encyklice środowiskowej „Laudato Si”.

Podczas konferencji prasowej w czasie lotu powrotnego z Afryki (Mozambik, Madagaskar i Mauritius) na początku tego miesiąca Bergoglio powiedział również , że naszym „obowiązkiem” jest „przestrzeganie zaleceń  instytucji międzynarodowych, takich jak ONZ i Unia Europejska”.

Watykan Aktualności


Trochę wyjaśnień

„Nowy humanizm”: termin z masonerii

Niektóre cytaty:

PRO

– „Potrzebny jest pakt edukacji globalnej, aby nauczyć nas o powszechnej solidarności i nowym humanizmie”Jorge Bergoglio, 12 września 2019 r.

„Są to zasady zapisane w naszej Konstytucji, do których często odwoływałem się podczas wielu moich publicznych wystąpień, podsumowując je formułą „ nowy humanizm ”.Guiseppe Conte, włoski dom parlamentu, 9 września 2019 r.

„Masoneria włoskiego Wielkiego Wschodu proponuje stworzenie projektu „ nowego humanizmu ” dla odrodzenia wartości, jako jedynego sposobu na osiągnięcie cywilizacji osoby zbudowanej na kulturowych podstawach równości, wolność, braterstwo i tolerancja … ”- Gustavo Raffi, Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Włoch, 15 kwietnia 2017 r.

CONTRA

  • „Patrzcie uważnie, aby wróg nie wszedł na pole Pana i nie usiał chwastów wśród pszenicy; […] nie pozwalają, by pewien „ niebezpieczny humanizm oderwał dusze od właściwej ścieżki, ani nie wprowadził fałszywej doktryny, która niszczy pojęcie wiary katolickiej ”( Papież Pius XII, Encyklika Mediator Dei, 20 listopada 1947 r.

 

Księga Prawdy

  • Mój Kościół, tak jak Ja, jest prześladowany, a teraz dozna ciężkiego pobicia, bolesnego ataku i tego, co będzie się wydawało miażdżącą porażką. I wtedy, gdy zostanie ukrzyżowany i odrzucony będzie wyglądał na wypalony i zapomniany.
    Pogaństwo będzie kwitło. Ale ponieważ będzie się to działo pod wpływem i przewodnictwem złego ducha, nie dopuści się, aby zostało ujawnione jego prawdziwe oblicze. Zostanie ono zaprezentowane światu jako nowa forma sprawiedliwości społecznej – nowa forma humanizmu, gdzie wszystkie potrzeby człowieka zostaną zaspokojone. Potrzeby te obejmą prawo do grzechu, ale te grzechy, wbrew Bogu, będą postrzegane, jako moralne prawa człowieka.
    Jak odrażająca będzie dla Mnie, Jezusa Chrystusa, ta nikczemna, jedna światowa religia. Oni nie tylko się ode Mnie odwrócą, ale włączą symbole satanistyczne, gdzie Mój Krzyż zostanie pokazany w najbardziej groteskowy sposób. 19 maja 2013 r

 

  • Przekleństwo humanizmu polega na tym, że człowiek wywyższa się w swoich oczach. Według humanistów trzeba zrobić wszystko, aby na pierwszym miejscu znalazło się zaspokajanie potrzeb człowieka. Wiele osób myli humanizm z chrześcijaństwem. Kiedy głosi on doniosłość dóbr ziemskich w życiu człowieka za wszelką cenę, aby zapobiec cierpieniu lub ubóstwu, łatwo jest przyjąć, że jest to forma miłości bliźniego.
    Jeśli powiecie, że chcecie położyć kres ubóstwu, bezrobociu i innym nieszczęściom, wielu pomyśli, że przemawiacie w Imię Boga. Gdy zajrzycie pod maskę humanizmu, nie znajdziecie śladów Boga, ani nawet wspomnienia Jego Imienia. Ci, którzy przeżywają swoje życie jako humaniści, nie kochają Boga. Oni kochają tylko siebie. Wierzą także, że liczy się tylko dobrobyt ludzkości – zwykle w formie rzeczy ziemskich – jako środka do celu.
    Choć troska o zaspokajanie potrzeb człowieka wydaje się działalnością dobroczynną, to jednak stawianie potrzeb człowieka na pierwszym miejscu w żaden sposób nie może stanowić namiastki Boga. Gdy tak postępujecie, obrażacie Boga. Choć humanizm posiada wszystkie zewnętrzne oznaki miłości do Boga, nie jest jednak tym, czym się wydaje. Za maską miłości kryje się miłość własna. Człowiek umrze, jego ciało obróci się w proch, jego dusza będzie żyć, jednak humanizm ma sprawić, byście uwierzyli, że człowiek jest nieśmiertelny.
    Bądźcie ostrożni, ponieważ, gdy będziecie hołdować humanizmowi, sami odetniecie się ode Mnie. 27 lipca 2013 r

 

  • Wykorzystają przesłanie humanizmu, miłość wzajemną, gdy chodzi o zdolność do opieki nad ubogimi, niewykształconymi i potrzebującymi, żeby zastąpić nimi Prawdę, którą otrzymaliście w Ewangeliach. Następnie, nowe, fałszywe doktryny, które będą wydawały się podobne do Prawdy, zostaną przyjęte przez kapłanów i tylko ci, którzy mocno trwają przy Moim Słowie utrzymają Prawdę przy życiu.
    Moi ukochani wyznawcy, gdy okaże się, że już bardzo niewielu słucha Prawdy – Słowa Bożego – wtedy musicie nawzajem się pocieszać. Nadal musicie przypominać o Prawdzie tym, którzy są w Moich Kościołach, którzy z aplauzem przyjmą wprowadzane herezje, gdyż wielu z nich nadal nic nie będzie rozumiało. Tak daleko odpadną ode Mnie, z łatwością zaakceptują te zmiany. Osobom małej wiary o wiele łatwiej będzie przyjąć słowo tych, którzy domagają się reformy, niż pozostać wiernym Słowu Bożemu. 9 listopad 2013 r.

 

 

Posted in Alert, Apokalipsa, Dzieła szatana w swiecie, Franciszek, Nasz smutny czas, Warto wiedzieć, Znaki czasu | Otagowane: , , , | 99 Komentarzy »

Coraz więcej Niemców opuszcza tonący statek

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 września 2019

Śledząc każdego dnia najważniejsze wydarzenia z kraju i ze świata, a zwłaszcza z naszej polskiej kampanii wyborczej w której to pojawia się dążenie Prawa i Sprawiedliwości do tzw. „Polskiego Dobrobytu”, a jedną z dróg która ma tam Polaków zaprowadzić są dużo wyższe płace mające sprawić że dogonimy średnie europejskie płace. Mówi się że najpierw dogonimy Hiszpanię , Włochy a na końcu Niemcy. Premier Mateusz Morawiecki szacuje że za 14 lat zrównamy się z płacami w Niemczech. Zastanawiając się nad tym czy jest to możliwe wydedukowałem że jest to bardzo realne, a nawet wydaje mi się że nie będzie potrzeba aż 14 lat bo szybciej dogonimy ten poziom, obserwując jakie ruchy mają miejsce w Niemczech.

Imigracja i transformacja energetyczna to główne powody, dla których setki tysięcy Niemców co roku odwracają się od swojego państwa, swojego kraju – 55% populacji wskazuje, że chcieliby wyjechać na zawsze z Niemiec.

W niezwykle uczciwej analizie Answar Graw, główny dziennikarz zajmujący się sprawami polityki w głównym nurcie mediów, w Die Welt, wskazuje że dziennikarskie śledztwo, zaprowadziło go do ustaleń które pokazują, że coraz więcej Niemców opuszcza „tonący statek” z ich ojczyzny, a nawet ponad połowa ludności zastanawia się nad tym poważnie przez długi czas.  Głównymi przyczynami silnie zwiększonej potrzeby emigracji z rodzimych Niemiec są ciągła masowa imigracja i transformacja energetyczna („Energie Wende”), które położyły kres dobrym usługom socjalnym i taniej energii. 

W ubiegłym roku (2018 r) 261 000 Niemców ostatecznie opuściło kraj swego urodzenia. Tylko w 2016 r. Było ich więcej (281 000). Zanim kanclerz Angela Merkel otworzyła granice w 2015 r., Liczba ta była zawsze poniżej 200 000, a do 1991 r. Było ich tylko kilkadziesiąt tysięcy rocznie.

Odjeżdżają głównie Niemcy z klasy średniej, ale także milionerzy (4 000 w 2016 r. Wobec 1 000 w 2015 r. I zaledwie kilkaset w latach przed 2015). Graw zauważa, że ​​większość tych milionerów to przedsiębiorcy, którzy zapewniają wiele miejsc pracy.

Według reprezentatywnej ankiety YouGov, nie mniej niż 55% Niemców chciałoby wyjechać za granicę na długi lub stały okres. 29% wskazało, że nie były skłonne lub były mniej skłonne uczynić to 2 lata temu.

Koniec państwa socjalnego z powodu masowej imigracji

Czołowy dziennikarz zauważa, że ​​rośnie liczba Niemców którzy są bardzo zaniepokojeni przyszłością. Wielu obawia się, że państwo opiekuńcze upadnie z powodu ciągłej masowej imigracji i że nie będzie już żadnych emerytur. Tylko bardzo niewielka część imigrantów chce być zatrudniona. 8 na 10 osób trafia bezpośrednio do zabezpieczenia społecznego, co staje się niemożliwe do utrzymania.

Wielu Niemców wspomina także o pogorszeniu bezpieczeństwa wewnętrznego (eksplodująca przestępczość, niemal wyłącznie spowodowana przez migrantów) jako powód, dla którego nie czują się już jak w domu we własnym kraju.

„Najgłupsza polityka energetyczna na świecie”

Istnieją również obawy dotyczące wygasającej infrastruktury. Drugim co do wielkości problemem jest jednak transformacja energii, która została już wdrożona znacznie dalej w Niemczech niż na przykład w Holandii i spowodowała niebotycznie wysokie ceny energii elektrycznej (najwyższe w Europie). Setki tysięcy rodzin już zmaga się z „ubóstwem energetycznym”. Teraz, gdy podejmowane są kolejne działania na rzecz CO2, które spowodują, że energia, transport i produkty będą znacznie droższe, wielu Niemców obawia się, że ich dzieci i wnuki wkrótce nie będą w stanie znaleźć pracy.

Wall Street Journal określił kiedyś Niemcy jako kraj prowadzący „najgłupszą na świecie politykę energetyczną”. Niemniej jednak Holandia nie tylko kopiuje tę politykę, ale także ją rozszerza, zmuszając ludność do rezygnacji z taniego i czystego gazu ziemnego. Możemy zatem oczekiwać, że pogrążenie tego kraju w kierunku upadku społecznego, gospodarczego i finansowego nastąpi jeszcze szybciej o kilka lat.

Deagel: Upadek Zachodu od teraz do 2025 r

W tym kontekście po raz kolejny chciałbym wskazać prywatną stronę internetową wywiadu wojskowego Deagel o charakterze non-profit , która opiera swoją analizę na danych pochodzących między innymi z CIA, MFW i ONZ. Na tym blogu na temat Deagel był już wpis, więc czytelnicy wiedzą co tam jest zawarte.. Deagel przewiduje, że do 2025 r. Wiele setek milionów ludzi w Europie i Ameryce umrze lub wyemigruje w wyniku całkowitego załamania gospodarki, i dobrobytu  społeczeństwa, a Zachód popadnie w bezprecedensowy kryzys, który potrwa 20–80 lat .

Według tej analizy, która została skorygowana w 2017 r., Niemcy będą szczególnie dotknięte: kraj utraci prawie dwie trzecie ludności (z 80 do 28 milionów), a średnia siła nabywcza (PPP) spadnie z 15 500 do 13 300 euro. Gdy sprawy tak się potoczą jak przewiduje to Deagel my Polacy mamy szansę dogonić Niemcy wcześniej niż za 14 lat.

 

Posted in Dziwny jest ten świat, Patriotyzm, Warto wiedzieć, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 17 Komentarzy »

NASA przygotowuje się na przelot asteroidy „boga chaosu”, która pojawi się w 2029 r

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 sierpnia 2019

Zostało tylko 10 lat, do nadejścia czasu, kiedy 340-metrowa asteroida 99942 Apophis, „bóg chaosu”, zbliży się do satelitów krążących wokół Ziemi na orbicie geostacjonarnej. Mały błąd obliczeniowy lub inna nieprzewidziana okoliczność, a asteroida lecąca z prędkością 40 000 kilometrów na godzinę może uderzyć w naszą planetę, co byłoby „wyniszczające dla całego życia”.

3 kwietnia 2029 r. „Bóg chaosu” (lub „zniszczenia”, nazwany imieniem egipskiego bożka o tej samej nazwie) minie kulę ziemską o około 30 000 kilometrów. Większość satelitów komunikacyjnych i pogodowych znajduje się w odległości około 35 786 kilometrów. Ogromny głaz został zatem sklasyfikowany w kategorii „Potencjalnie niebezpieczna asteroida” (PHA).

Naukowcy z NASA ostrzegają, że orbita asteroidy może się zmienić w nadchodzących latach, co czyni uderzenie nie do końca nie do pomyślenia. Jeśli tak się nie stanie, Apophis pojawi się na niebie jako „wyjątkowo jasny”, gdy będzie mijał Ziemię. Ona leci tak szybko, że szerokość księżyca zostaje pokonana w ciągu jednej minuty.

  NASA postrzega przybycie Apophisa jako „wyjątkową okazję dla nauki”, między innymi, aby dowiedzieć się, w jaki sposób inne niebezpieczne asteroidy można rozbroić w przyszłości.

Obliczony przelot najbliżej Ziemi to powyżej Atlantyku i USA

Astronom Davide Farnocchia stwierdził, że „to bliskie spotkanie z Ziemią zmieni orbitę Apophis. Nasze modele pokazują również, że sposób, w jaki obraca się asteroida, może się zmieniać, a na powierzchni mogą występować zmiany, takie jak małe lawiny ”.

Apophis będzie prawdopodobnie pierwszym, który pojawi się na półkuli południowej, zaczynając od wschodniego wybrzeża Australii i dalej stamtąd na zachodzie, przez Ocean Indyjski w kierunku Ameryki Północnej. Ponadto asteroida nad Oceanem Atlantyckim i wieczorem nad USA będzie najbliżej Ziemi. Przelot przez Atlantyk zajmie jej około godziny, po czym „bóg chaosu” ponownie zniknie w kosmosie.

Powtórka  w 2036 r

Oczywiście pod warunkiem, że nie wydarzy się nic nieoczekiwanego. W przeciwnym razie może nastąpić powtórka, ponieważ jeśli orbita Apophisa rzeczywiście zmieni się zgodnie z obliczeniami, fragment kosmicznych szczątków może lecieć prosto na Ziemię w 2036 r. Przy możliwym wpływie na ląd wszystko w promieniu 250 kilometrów zostanie zniszczone za jednym zamachem. Kiedy asteroida trafi do morza, powstanie niszczycielskie tsunami o wysokości 100 metrów.

Nieodkryte kosmiczne kamienie

I coś podobnego zawsze może się zdarzyć wcześniej. W 2013 r. Rosja była całkowicie zaskoczona 10 000 tonowym meteorem, który rozbił się pod Czelabińskiem i spowodował poważne szkody. 1500 osób zostało rannych.

W 2014 r. Dotychczas nieodkryta duża asteroida pojawiła się nagle w odległości mniejszej niż 62 000 kilometry, a pod koniec lipca tego roku  kosmiczna skała o średnicy od 57 do 130 metrów przeleciała wzdłuż Ziemi w odległości 71 000 kilometrów przez nikogo nie odkryta.

Posted in Warto wiedzieć, Zmiany na Ziemi, Znaki czasu | Otagowane: , , , , , | 131 Komentarzy »

Lata, które kończą się na „9”, są czasem wielkich wstrząsów

Posted by Dzieckonmp w dniu 14 sierpnia 2019

Czy 2019 będzie kontynuował ten trend? Pewnego dnia rozmawiałem z bliskim przyjacielem, a on wskazał mi, że w całej historii, lata kończące się na 9, to czasy wielkich zmian i wstrząsów. Zaintrygowało mnie to, czym się ze mną podzielił, więc wyszedłem i przeprowadziłem kilka badań, i odkryłem, że miał rację. W szczególności w ciągu ostatnich 100 lat mieliśmy do czynienia z niezwykłą liczbą kluczowych wydarzeń historycznych w latach kończących się na 9, co wydaje się dość dziwne. Czy to możliwe, że zakończenie jednej dekady i bliski początek nowej w jakiś sposób wyzwala coś w nas psychicznie? Nie wiem, ale wydaje się, że istnieje jakiś wzorzec. W tym artykule streszczę niektóre z odkrytych przeze mnie rzeczy i pozwolę wam dojść do własnych wniosków.

Zacznijmy od 1929 r. Jak wielokrotnie przypominam czytelnikom, większość dużych krachów giełdowych zdarza się jesienią, a 29 października 1929 r. Miała miejsce katastrofalna bessa giełdowa, jakiej nie widziały nigdy wcześniej Stany Zjednoczone. Ta data jest powszechnie uważana za początek Wielkiego Kryzysu, który do dziś jest najgorszym spowolnieniem gospodarczym, jakiego kiedykolwiek doświadczył świat zachodni. Wielki kryzys trwał dziesięć lat, co prowadzi nas do następnej „9” na naszej liście…

1939 był rokiem, w którym rozpoczęła się II wojna światowa. To była najbardziej katastrofalna wojna, jaką kiedykolwiek widział świat, i zakończyła się dopiero w 1945 roku. Szacuje się, że zginęło od 70 do 85 milionów ludzi, a wojna wstrząsnęła planetą tak bardzo, że do dziś nie widziano takiej wojny.

Rok 1949 był rokiem wielkich zmian, i to naprawdę wtedy, gdy linie bitewne zimnej wojny między wschodem a zachodem zdecydowanie się ustawiły. W tym roku Komunistyczna Partia Chin była w stanie przejąć pełną kontrolę nad Chinami kontynentalnymi, a Chińska Republika Ludowa została formalnie ustanowiona. Ponadto w 1949 r. Związek Radziecki przetestował swoją pierwszą bombę atomową, był to rok blokady berlińskiej, a NATO powstało 4 kwietnia 1949 r.

1959 był rokiem, w którym Fidel Castro doszedł do władzy. Dzięki sukcesowi rewolucji kubańskiej Kuba stała się pierwszą potęgą komunistyczną na półkuli zachodniej, co ostatecznie doprowadziło do kryzysu kubańskiego w 1963 r.

Rok 1969 był tak burzliwy, że powstało wiele filmów dokumentalnych o tym roku, a autor Rob Kirkpatrick napisał o nim całą książkę zatytułowaną „Rok który wszystko zmienił” . Był to rok lądowania na Księżycu, zabójstwa Woodstock i Mansona. W tym roku Richard Nixon został zaprzysiężony na prezydenta Stanów Zjednoczonych, 250 000 Amerykanów maszerowało na Waszyngton, aby zaprotestować przeciwko wojnie w Wietnamie, i powstała Organizacja Wyzwolenia Palestyny.

1979 był rokiem rewolucji irańskiej. Ayatollah Ruhollah Chomeini doszedł do władzy w lutym, a irański kryzys zakładników rozpoczął się w listopadzie. 1979 był także rokiem, w którym Margaret Thatcher po raz pierwszy została premierem Wielkiej Brytanii, i służyła aż do 1990 roku.

1989 był kolejnym rokiem rewolucji. W czerwcu tego roku protesty demokracji na placu Tiananmen w Pekinie zostały brutalnie stłumione przez chiński rząd. Po drugiej stronie świata rok 1989 był początkiem aksamitnej rewolucji w Czechosłowacji, która ostatecznie doprowadziła do pokojowego podziału tego narodu na Czechy i Słowację. George  Bush został zaprzysiężony na prezydenta Stanów Zjednoczonych w tym roku, a ogromne protesty po obu stronach muru berlińskiego ostatecznie doprowadziły do ​​upadku rządu NRD.

1999 był rokiem, w którym Bill Clinton był bardzo bliski usunięcia go z urzędu. 12 lutego Senat Stanów Zjednoczonych  uniewinnił Clintona za krzywoprzysięstwo i utrudnianie działania wymiaru sprawiedliwości. Rok 1999 był również rokiem, w którym euro stało się oficjalną walutą Unii Europejskiej.

Rok 2009 był zdecydowanie rokiem „zmiany”. 20 stycznia Barack Obama został pierwszym Afroamerykaninem, który został prezydentem Stanów Zjednoczonych. Tymczasem naród bardzo cierpiał z powodu najgorszego spowolnienia gospodarczego od czasu wielkiego kryzysu lat trzydziestych. Szacuje się, że 8,8 miliona miejsc pracy zostało utraconych podczas „Wielkiej recesji”, a miliony Amerykanów straciły także domy w wyniku krachu hipotecznego na rynku kredytów hipotecznych typu subprime. 

A więc teraz mamy kolejny rok, który kończy się na 9. Do tej pory w 2019 r. Widzieliśmy masowe strzelaniny, nieudane plony, dramatyczne eskalacje w naszej wojnie handlowej z Chinami, a na horyzoncie zbliża się potencjalna wojna z Iranem. Amerykanie są bardziej wściekli, bardziej sfrustrowani i bardziej podzieleni dzisiaj niż kiedykolwiek wcześniej we współczesnej historii Ameryki, a media głównego nurtu codziennie mieszają, podgrzewają i okłamują obywateli .

Scena jest zdecydowanie przygotowana do wybuchu rzeczy w drugiej połowie tego roku, a wielu ludzi, z którymi rozmawiałem, ma wrażenie, że w każdej chwili naprawdę może się wydarzyć coś bardzo niedobrego.

W dużym stopniu rok 2019 był już rokiem ogromnych wstrząsów, ale wielu uważa, że ​​najgorsze jeszcze przed nami. Więc zapnij pasy i trzymaj się, bo myślę, że sprawy staną się bardzo wyboiste.

Posted in Dziwny jest ten świat, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , | 12 Komentarzy »

Polski majstersztyk. Kupując złoto, zarobiliśmy 4,5 miliarda

Posted by Dzieckonmp w dniu 13 sierpnia 2019

Polski majstersztyk. Kupując złoto, zarobiliśmy 4,5 miliarda 

Polska autorem handlowego majstersztyku na rynku złota. Kupiliśmy ten kruszec w idealnym momencie. Teraz, gdy jego ceny poszły ostro w górę, zarobiliśmy aż 4,5 miliarda złotych! – informuje portal money.pl.

„NBP dokupił w maju i czerwcu łącznie prawie 100 ton złota. Dzięki temu jesteśmy teraz 21. największym posiadaczem tego kruszcu na świecie. Wyprzedziliśmy pięć państw. Sam wielki Europejski Bank Centralny ma obecnie tylko nieco ponad dwukrotnie więcej złota niż nasz kraj. Polska ma 228 tony, a EBC 505 ton – podaje Międzynarodowy Fundusz Walutowy” – czytamy na money.pl

Narodowy Bank Polski już w ubiegłym roku budził zdziwienie obserwatorów z zachodniej Europy, bo zwiększył swoje rezerwy o prawie 26 ton. I to w czasie, gdy inne banki złoto sprzedawały. Ale okazało się, że to polski NBP trafił w dziesiątkę. Podobnie rzecz się miała z zakupami dokonanymi w czerwcu tego roku.

„125,2 tony złota kupione od lipca ubiegłego roku do czerwca bieżącego za łącznie 19-21 mld zł, warte są obecnie 23,5 mld zł. Oznacza to, że bank mógł zarobić na transakcjach od 2,5 do nawet 4,5 mld zł. Tylko na czerwcowym zakupie 94,9 ton zarobek wynosi około półtora miliarda złotych” – pisze money.pl.

Czyli jednak można dobrze zarządzać państwową kasą, a nie tłumaczyć tylko wszystkie swoje klęski światową dekoniunkturą…

Źródło: money.pl

Posted in Polityka, Warto wiedzieć | Otagowane: , , | 21 Komentarzy »

Rząd PIS zakupił potężne ilości złota

Posted by Dzieckonmp w dniu 8 lipca 2019

Doszło do niespodziewanej sytuacji jeśli chodzi o polskie rezerwy złota. Polskie rezerwy złota zostały niemal PODWOJONE! Jeszcze w kwietniu 2019 posiadaliśmy 128,6 ton złota. Dzisiaj NBP ogłosił, że zakupił 100 ton złota i obecnie nasze rezerwy wynoszą aż 228,6 ton! To drugie zakupy złota przez NBP w XXI wieku, w grudniu 2018 zakupiono 30 ton złota. Światowi eksperci nie kryją zaskoczenia przypominając, że 100 ton złota to ogromny zakup podając za przykład, że w pierwszym kwartale tego roku banki centralne różnych państw zakupiły łącznie 145,5 ton, a w całym 2018 roku 651 ton. Po tej operacji NBP wskoczył wyżej w rankingu banków centralnych, który szereguje je pod względem rezerw złota – z 34. miejsca na świecie i 15. w Europie awansowaliśmy na odpowiednio 22. i 11.

Kolejna zaskakująca informacja jest taka, że NBP zdecydował, że połowa rezerw polskiego złota zostanie sprowadzona z Londynu do Polski. NBP podaje, że poinformował już Bank Anglii o swoich planach, a cała operacja ma zostać przeprowadzona „zgodnie z harmonogramem zapewniającym bezpieczeństwo”. W czerwcu przedstawiciele NBP odwiedzili Londyn i potwierdzili, że przechowywane tam polskie złoto jest najwyższej jakości”

Posted in Patriotyzm, Warto wiedzieć | Otagowane: , , | 108 Komentarzy »

„Medjugorje jest przesłaniem naszych czasów” – ma się odbyć wielka bitwa. Bitwa między moim Synem a Szatanem. Stawką są ludzkie dusze.

Posted by Dzieckonmp w dniu 10 czerwca 2019

Dlaczego Medjugorje jest tak ważne? Dlaczego nie wierzyć w zatwierdzone objawienia, takie jak Fatima i Lourdes?

Za każdym razem, gdy Matka Boża ukazywała się przez całą historię, pomagała poprowadzić człowieka z powrotem do Boga z błędów tego konkretnego okresu w historii.

To jest podstawowa nauka Kościoła na temat prywatnych objawień. Nawet Katechizm Kościoła Katolickiego przypomina nam o tym celu objawienia prywatnego; Ich rolą nie jest „ulepszanie” czy „uzupełnianie” ostatecznego Objawienia Chrystusa, lecz pomoc w pełniejszym przeżywaniu go w jakiejś epoce historycznej. ” (KKK, 67)

W ten sposób Medjugorje jest dziś dla nas bardziej istotne niż jakiekolwiek inne prywatne objawienie w historii chrześcijaństwa. Medjugorje jest przesłaniem naszych czasów . I tak dobrze zrobilibyśmy, słuchając tego, co Nasza Matka ma do powiedzenia nam, żyjącym dzisiaj.

Co więcej, w orędziach pojawia się szczególne poczucie pilności, bardziej niż w poprzednich objawieniach (ale jest ono również zrównoważone wielką nadzieją, która oddziela Medjugorje od potępionych objawień, które zazwyczaj skupiają się tylko na negatywach)

.

„Drogie dzieci! Nie jesteście świadomi znaczenia wiadomości, które Bóg posyła wam przeze mnie. On daje wam wielkie łaski i nie zdajecie sobie z tego sprawy. Módlcie się do Ducha Świętego o oświecenie. Gdybyście tylko wiedzieli, ile łask Bóg wam daje, modlilibyście  się bez przerwy ”.

„Te objawienia są ostatnimi dla ludzkości”. […] „Przyszełam, aby po raz ostatni wezwać świat do nawrócenia. Później już się nie pojawię na tej ziemi. […] „Te objawienia są ostatnie na świecie”.

„Pewnego dnia [Szatan] pojawił się przed tronem Boga i poprosił o pozwolenie na poddanie Kościoła okresowi próby. Bóg dał mu pozwolenie na wypróbowanie Kościoła przez stulecie. To stulecie jest pod władzą diabła, ale kiedy tajemnice, które ci powierzyłam, przeminą, jego moc zostanie zniszczona. Nawet teraz zaczyna tracić moc i stał się agresywny. Niszczy małżeństwa, tworzy podziały wśród księży i ​​jest odpowiedzialny za obsesje i morderstwa. Musicie chronić się przed tymi rzeczami poprzez post i modlitwę, zwłaszcza modlitwę wspólnotową. Zabierz ze sobą błogosławione przedmioty. Umieść je w swoim domu i przywróć używanie wody święconej. ”

„Wkrótce nastąpi wielka bitwa. Bitwa między moim Synem a Szatanem. Stawką są ludzkie dusze.

„Modliłam się; kara została złagodzona. Powtarzające się modlitwy i post zmniejszają kary od Boga, ale nie można całkowicie uniknąć kary. Idźcie ulicami miasta, policzcie tych, którzy wielbią Boga i tych, którzy Go obrażają. Bóg nie może już tego znieść ”.

„Mój aniołku, módl się za niewierzących. Ludzie będą wyrywać włosy z głowy, brat będzie nienawidził brata, przeklnie swoje przeszłe życie, ludzie będą żyć bez Boga. Będą żałować, ale będzie za późno. Teraz jest czas na nawrócenie. Zachęcam was od czterech lat. Módlcie się za nich.”

„Pospiesz się, aby się nawrócić. Nie czekaj na wielki znak. Dla niewierzących będzie za późno na nawrócenie. Dla was, którzy macie wiarę, ten czas stanowi dla was wielką okazję do nawrócenia i pogłębienia waszej wiary. Poście o chlebie i wodzie przed każdym świętem i przygotujcie się na modlitwę ”.

„Drogie dzieci! Ciągle potrzebuję waszych modlitw. Zastanawiacie się, po co te wszystkie modlitwy. Rozejrzyjcie się, drogie dzieci, a zobaczycie, ile grzechu jest na tym świecie. Z tego powodu módlcie się, aby Jezus zwyciężył ”.

„Nadeszła godzina, kiedy demon jest upoważniony do działania z całą swoją siłą i mocą. Obecna godzina jest godziną szatana”.

„Ilu ludzi przychodzi do kościoła, do domu Bożego, z szacunkiem, silną wiarą i miłością Boga? Bardzo mało! Macie czas łaski i nawrócenia. Trzeba go dobrze używać. ”

„Bądź nawrócony! Będzie za późno, gdy nadejdzie znak. Wcześniej kilka ostrzeżeń zostanie przekazanych światu. Niech ludzie się spieszą, aby się nawrócić. Potrzebuję waszych modlitw i pokuty. Moje serce płonie miłością do ciebie. Wystarczy, że się nawrócisz. Zadawanie pytań jest nieistotne. Bądź nawrócony. Pośpiesz się, aby to zrobić. Powiedz wszystkim, że to moje życzenie i że nie przestanę ich powtarzać. Bądź nawrócony, nawróć się. Nie jest mi trudno cierpieć dla ciebie. Błagam cię, nawróć się. Modlę się do mojego Syna, aby oszczędził wam kary. Bądź bezzwłocznie nawrócony. Nie znasz planów Boga; nie będziesz w stanie ich poznać. Nie wiesz, co Bóg ześle, ani tego, co On uczyni. Proszę cię tylko o nawrócenie. Tego właśnie pragnę. Bądź nawrócony! Bądź gotowy na wszystko, i nawróć się. To wszystko, co chcę ci powiedzieć. Odrzuć wszystko. Wszystko to jest częścią nawrócenia. Do widzenia i niech pokój będzie z tobą.

„Znak przyjdzie, nie musisz się tym martwić. Jedyne, co chciałbym ci powiedzieć, to bądźcie nawróceni. Przekażcie to wszystkim moim dzieciom tak szybko, jak to możliwe. Bez bólu, żadne cierpienie nie jest dla mnie zbyt wielkie, aby cię uratować. Modlę się do mojego Syna, aby nie karał świata; ale błagam was, nawróćcie się. Nie możecie sobie wyobrazić, co się wydarzy, ani tego, co Ojciec Przedwieczny ześle na ziemię. Dlatego musisz się nawrócić! Odrzuć wszystko. Czyń pokutę. Wyraź moje uznanie wszystkim moim dzieciom, które się modliły i pościły. Niosę to wszystko mojemu Boskiemu Synowi, aby uzyskać ulgę w Jego sprawiedliwości przeciwko grzechom ludzkości. Dziękuję ludziom, którzy się modlili i pościli. Wytrwaj i pomóż mi nawrócić świat. ”

„Gdzie są modlitwy, które do mnie skierowałeś? Moje ubrania błyszczały. Spójrzcie, jak są przemoczeni łzami. Och, gdybyście wiedzieli, jak dzisiaj świat pogrąża się w grzechu. Wydaje ci się, że świat nie grzeszy już dłużej, ponieważ tutaj żyjesz w spokojnym świecie, w którym nie ma zamieszania ani przewrotności. Jeśli wiesz, jak obojętni są w wierze, ilu nie słucha Jezusa. Och, gdybyście wiedzieli, jak bardzo cierpię, nie grzeszylibyście już więcej. Och, jak potrzebuję waszych modlitw. Módl się!”

Mirjana:„Dlaczego jesteś taka piękna?”
Błogosławiona Matka: Jestem piękna, bo kocham. Jeśli chcesz być piękna, kochaj. Nikt na świecie nie pragnie piękna.

Posted in Medziugorje, Nasz smutny czas, Proroctwa, Szatan, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk | Otagowane: , , , | 91 Komentarzy »

Aby zrozumieć miejsca gorszego wyniku wyborczego patriotów w Polsce

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 czerwca 2019

Myślę że mapy które tu przedstawię sprawią iż łatwiej wam wszystkim będzie zrozumieć dlaczego w niektórych miejscach Polski patriotyczne ugrupowanie PIS zdobywa mniejsze poparcie. Jednocześnie analiza tych map pokaże wam że w każdym miejscu Polski przybywa patriotycznie nastawionych osób.

Mapa: aktywność polskiego podziemia niepodległościowego 1947-1950 (IPN)

Mapa: odsetek głosów za likwidacją Senatu w referendum 1946

Mapa: odsetek głosów za reformami społecznymi w referendum 1946

Mapa: liczebność podziemia niepodległościowego 1947-1950 w układzie województw (IPN)

Mapa: frekwencja w wyborach do SEJMU PRL z 1957 roku (Mariusz Kowalski IGiPZ PAN)

Mapa: odsetek głosów bez skreśleń na kandydatów PZPR w wyborach do Sejmu PRL z 1957 roku (Mariusz Kowalski IGiPZ PAN)

Mapa: wskaźnik religijności 1988 (ISKK)

Mapa: budynki prywatne 1988 (IGiPZ PAN)

Mapa: zasiedziałość 1988 (IGiPZ PAN)

Mapa: PGR (IGiPZ PAN)

Poparcie dla KO „Solidarność” (z lewej) oraz obozu PRL (z prawej) w puli dla niezależnych w wyborach do Sejmu z 4 czerwca 1989

Średnie poparcie dla kandydatów KO „S” w wyborach do Senatu 4 czerwca 1989

Wyniki listy Unii Demokratycznej do Sejmu w 1991 r

Wyniki listy Porozumienia Centrum do Sejmu w 1991 r.

Zwycięzcy w poszczególnych okręgach w wyborach do Sejmu RP w 1997 r.

Wyniki wyborów do Europarlamentu 2019 r.
Źródło: Marcin Pallade
Polecam również przeczytać artykuł na temat wypędzeń Niemców z ziem odzyskanych. 5 mln. Niemców zostało na terytorium Polski.

Posted in Ciekawe, Patriotyzm, Polityka, Warto wiedzieć, Zdrajcy Polski | Otagowane: , , , , | 49 Komentarzy »

Wypowiedź człowieka którego cenię w formacji KUKIZ15

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 Maj 2019


Prezes PiS zdecydowanie wyklucza koalicję z Konfederacją: To formacja prorosyjska. Jej prorosyjskość jest ewidentna

Popieranie takiego ugrupowania jak Konfederacja oznacza w praktyce popieranie Koalicji Europejskiej. (…) To zabiera nam głosy i oznacza poparcie ugrupowania, które jest prorosyjskie.

https://wpolityce.pl/polityka/447992-prezes-pis-zdecydowanie-wyklucza-koalicje-z-konfederacja

Posted in Polityka, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , | 47 Komentarzy »

Medjugorje: Amerykański pielgrzym rejestruje wirujący Krzyż

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 Maj 2019

Pielgrzym tak pisze:

W niedzielę 19 maja 2019 r. – był naszym ostatnim dniem w Medziugorju. Część osób  z naszej grupy była świadkiem wirującego, znikającego, pulsującego gigantycznego krzyża na  Krizevacu. Słyszałem o tym zjawisku już wcześniej, ale jest to pierwszy raz, kiedy go na własne oczy widzieliśmy, i udało nam się go uchwycić na wideo. Ten krzyż ma ponad 30 stóp wysokości i jest z betonu na górze o wysokości około mili, na który cały materiał budowlany został wyniesiony ręcznie w 1933 roku. W jego podstawie znajduje się relikwia Prawdziwego Krzyża.

Oto wideo które nakręciliśmy:

Posted in Cuda, Medziugorje, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , | 61 Komentarzy »

Jarosław Kaczyński w Słupsku. Spotkanie z wyborcami

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 Maj 2019

Wiedza, mądrość, poruszane wszystkie tematy, konkrety, o przyszłości, program nie tak jak u totalnych czy Konfederatów. Przeogromna wiedza polityczna i plan działania na przyszłość czego nikt nie posiada.

 

Posted in Patriotyzm, Polityka, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , | 152 Komentarze »