Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for the ‘Wielki Ucisk’ Category

ONZ: Wkrótce 250 mln uchodźców musi przyjąć Europa

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 października 2018

Zaczął się kolejny etap realizowany przez ONZ sprowadzenia migrantów do Europy i USA. Znów setki tysięcy uchodźców w Grecji i Hiszpanii oraz tysiące maszerujące do USA.
Do samej Europy ONZ zaplanował aż 250 mln.
Apokalipsa nadchodzi

 

Reklamy

Posted in Alert, Apokalipsa, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk | Otagowane: , , | 195 Komentarzy »

Prawo UE oznacza koniec fotografii: nie uwierzycie w to, co UE zaplanowała

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 Maj 2018

Niewiele osób wie, że od 25 maja tego roku nastąpi de facto koniec ery wszystkich fotografii amatorskich publicznych. Wynika to z faktu, że będzie obowiązywać nowe rozporządzenie w sprawie ochrony danych osobowych przyjęte w Brukseli (RODO). Oznacza ono, że ktoś, kto robi zdjęcie na ulicy, na imprezie lub na meczu lub koncercie piłkarskim, lub na wakacjach na plaży, i nie ma na to zgody wszystkich osób, które znajdą się na zdjęciu, może ponieść bardzo wysokie grzywny. do 20 milionów EUR za każde pojedyncze naruszenie prawa UE. Według niezależnych obserwatorów prawdziwym powodem jest to, że UE stara się w sposób całkowicie faszystowski unikać ciągłych i powtarzających się zdjęć i wideoklipów o ostrych konsekwencjach masowej imigracji i islamizacji naszych krajów – takich jak ataki terrorystyczne, przestępstwa i inne agresywne nadużycia – które potem w Internecie są umieszczane.

Zdjęcia i filmy na ulicach, wesela, zawody sportowe, koncerty, komunia dzieci, przyjęcie urodzinowe, dzień na plaży, na bulwarze – w dokładnie za dwa tygodnie możesz zapomnieć o ich wykonywaniu. Jeśli na zdjęciu jest tylko jedna osoba, która tego nie chce, to ryzykujesz niewiarygodnie wysoką grzywnę.

Wszelkie aparaty fotograficzne, smartfony, telefony można będzie po 25 maja wyrzucić do szafy gdyż staną się nie przydatne. Nie chodzi tylko o umieszczenie takiego zdjęcia lub filmu na twoim blogu lub Instagramie, czy osobistej stronie internetowej. Samo zapisywanie w folderze osobistym jest również objęte nowym rozporządzeniem. Ponieważ w praktyce nie ma praktycznie możliwości uzyskania pisemnej zgody nieznanych osób przed zrobieniem zdjęcia – oczywiście gdy dotyczy to masy ludzi na imprezie, na ruchliwej ulicy, podczas koncertu itp.

Nowe surowe ustawy cenzuralne, które UE nakłada na wszystkie państwa członkowskie, oznaczają to, że wszystkie niechciane, polityczne opinie w Internecie muszą zostać wyrzucone.

Totalitarna faszystowska dyktatura

System, który określa, co możesz i nie możesz pisać, myśleć i mówić, (to już wprowadzono) a teraz także to, co możesz i czego nie możesz umieścić w obrazie, i gdzie nie możesz otwarcie się przeciwstawiać (szczególnie przeciwko masowej imigracji dziesiątków milionów muzułmanów do Europy, totalna islamizacja naszego kontynentu i oczywiście sama Bruksela), można słusznie nazwać totalitarną, faszystowską dyktaturą, która coraz mocniej uciska jej poddanych.

W byłym bloku wschodnim zabronione było również fotografowanie lotnisk i wszystkich „obiektów” wyznaczonych przez reżim komunistyczny. W 1989 roku obchodzono upadek żelaznej kurtyny, ale w rzeczywistości Kurtyna nie została zniesiona, ale została stopniowo rozszerzona w całej Europie przez eurokratów.

I stało się to możliwe za naszą własną zgodą, ponieważ za każdym razem głosujemy za tymi samymi europarlamentarzystami z PO SLD, aby przekazać im kontrolę nad naszym krajem i grupie niewybranych  globalizację świata z Brukseli, której głównym celem jest każde niezależne państwo narodowe. Całkowite wykorzenienie Europy z jej kultury i położenie kresu wszystkim osobistym swobodom. Ci politycy są tak przewrotni że na dziś zorganizowali marsz wolności. Ci co zabijają wolność będą się upominać o wolność.

Ciekawym jest też fakt iż żadne media nie alarmują o końcu fotografii, o nowym narzędziu ucisku.

Źródło: Michael Mannheimer
Sowmedia

 

Posted in Alert, Dziwny jest ten świat, Wielki Ucisk | Otagowane: , , , , , | Możliwość komentowania Prawo UE oznacza koniec fotografii: nie uwierzycie w to, co UE zaplanowała została wyłączona

Prezydent Francji wzywa do budowy Eurafryki: 200 milionów migrantów do Europy

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 kwietnia 2018

„Jesteśmy dopiero na początku bezprecedensowych powszechnych przesiedleń, które paradoksalnie są wynikiem zachodniej pomocy rozwojowej dla Afryki” – „Europejczycy muszą stać się rasą wymieszaną przez Afrykanów” – „To oznacza koniec zabezpieczenia społecznego w Europie „

Francuski prezydent Macron, jedna z czołowych postaci skrajnie lewicowego, globalistycznego hałasu, po raz kolejny pokazał swoje prawdziwe oblicze, mówiąc w wywiadzie telewizyjnym w ubiegłą sobotę, że Europa musi przygotować się na „bezprecedensową liczbę” imigrantów z Afryki, ponieważ losy Europy i Afryki są „połączone”. W skrócie: Macron chce stworzyć „Eurafryke” i w tym kontekście nawiązuje do francusko-amerykańskiego dziennikarza Stephena Smitha, który według prezydenta opisuje „wielkie dobro”, jak w ciągu najbliższych 30 lat przyniesie przyjęcie od 150 do 200 milionów Afrykanów  do Europy .

„Zjawisko migracji, które już się zaczęło a będzie zwielokrotnione, będzie historyczne” – powiedział Macron, argumentując, że skrajne ubóstwo, zmiana klimatu i konflikty geopolityczne doprowadzą setki milionów Afrykanów do Europy. I jest to w porządku, a nawet pożądane według niego.

„Właśnie zaczęły się bezprecedensowe pospolite przesiedlenia”

„Afrykanie przybywają głównie do Europy, ponieważ kontynent nie jest wyspą ze względu na nasze położenie i dlatego, że los Europy i Afryki jest połączony”. Doskonałym wzorem dla Macrona jest Stephen Smith, autor książki „The Rush to Europe”, w której ten profesor na Duke University pisze, że w Europie jesteśmy dopiero na początku bezprecedensowych powszechnych przesiedleń.

Mieszana rasa, koniec zabezpieczenia społecznego

Smith przewiduje wiele możliwych scenariuszy, nazywając „Eurafryke” najbardziej optymistyczną. W tym przypadku populacja europejska przyjmuje masową imigrację i staje się „pożądaną, wielokulturową Europą, która w pełni akceptuje mieszaną rasę”.

Według niego oznacza to koniec zabezpieczenia społecznego w Europie, ponieważ jest to niemożliwe do osiągnięcia dzięki przybyciu tak niesłychanie wielu upośledzonych Afrykanów. Oznacza to również, że poziom życia w Europie spadnie gwałtownie, a ubóstwo będzie powszechne, o czym ostrzegałem od lat na tej stronie, ale wielu ludzi nadal nie wierzy, ponieważ nie mogą sobie tego wyobrazić ” nasi politycy europejscy na pewno zrobią to swoim wyborcom.

Chciałbym zwrócić uwagę, że wszystko co czynią politycy europejscy, w przeciwieństwie do tego, co nieraz twierdzą, nie mają na celu ograniczenia napływu migrantów, ale są „ofertami we właściwym kierunku”, aby promować migrację.

Przewodniczący KE Jean-Claude Juncker, pod koniec zeszłego roku, powiedział, że Europa „ma wyraźną potrzebę” tej masowej imigracji z Afryki, a UE zrobi wszystko, co w jej mocy, aby jak największa liczba Afrykanów legalnie dostała się do Europy.

Średni europejski urlop Umvolkung niech się stanie

Wniosek jest taki, że w Brukseli, Paryżu, Londynie, Berlinie i Rzymie (Watykan) istnieją zjadliwe antyeuropejskie reżimy, które są zdeterminowane, aby pozostać nienaruszone na swoich stanowiskach przez swoich wyborców rdzennych Europejczyków, którzy będą musieli  zrobić miejsce dla przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu w szczególności. Innymi słowy: Ta klika polityczna zdaje sobie sprawę, że przeciętny obywatel nie zamierza przeciwstawiać się temu masowo, że jedynie może się  pojawić  w kabinie do głosowania.

 Czy nasze  dzieci wkrótce będą szczęśliwe, że odstąpiliśmy nasz stabilny i dostatni kontynent bez walki z tą totalitarną, nienawidzącą Europy lewicową dyktaturą, i że nasze całkowicie zislamizowane, bardzo zubożałe kraje zawalą się dzięki nim. Nawet status Trzeciego Świata jest bardzo wątpliwy. Polacy opamiętajcie się i nigdy nie głosujcie na liberałów z PO, PSL, SLD, Nowoczesnej. te partie powinny już lata temu zginąć z braku poparcia Rodaków. My Polacy nawet jak się uratujemy to będziemy mieć za sąsiadów te zislamizowane państwa. Zagrożenie będzie permanentne i stałe. Miejmy nadzieję że PIS który postawił na szybkie unowocześnienie i zakupy najlepszego uzbrojenia wypchnie nas na bardzo sine państwo z którym się trzeba liczyć.  

Źródło: http://www.breitbart.com/london/2018/04/17/macron-europe-migration-destiny-africa/

 

Posted in Alert, Apokalipsa, Dzieła szatana w swiecie, Nasz smutny czas, Polityka, Szatan, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk, Znaki czasu | Otagowane: , , , | 227 Komentarzy »

Czy ostrzeżenie Garabandal w tym roku (2018)?

Posted by Dzieckonmp w dniu 15 lutego 2018

Przedstawię wam artykuł jaki napisał teolog katolicki, tłumacz Biblii, autor ponad 20 książek Ronald L.Conte.  Autor w swoich publikacjach oraz w dyskusjach  z innymi teologami stoi po stronie papieża Franciszka, broni go jako prawowitego papieża, uznaje objawienia w Garabandal za prawdziwe. Warto zwrócić uwagę na niektóre daty które się nie zgadzają z tym o czym my piszemy.

Artykuł napisany 11 lutego 2018 r.

Nie wiem Są pewne powody, by sądzić, że Ostrzeżenie może się zdarzyć w tym roku. Mam nadzieję, że stanie się to wkrótce. Ale będziemy musieli poczekać i zobaczyć. Jeśli będzie to w tym roku, to jedynym możliwym dniem jest Wielki Piątek, 30 marca.

Objawienia Najświętszej Maryi Panny w Fatimie rozpoczęły się w 1917 r., Więc pomyślałem, że 2017 r., Setna rocznica będzie odpowiednim momentem. Ale jeśli nie liczymy częściowego roku 1917, to 2018 daje nam 100 pełnych lat plus częściowe lata 1917 i 2018. A może to jest tak, że 101 lat jest właściwym momentem, w świetle Nieba.

Drugą sprawą jest zbliżająca się schizma i rządy papieża Franciszka. Jest dla mnie jasne, że ucisk musi się rozpocząć za jego panowania. I wiemy z Pisma Świętego, że wielkie odstępstwo rozwinie się podczas ucisku. Obecna sytuacja jest taka, że ​​większość nauczycieli i przywódców katolickich naucza poważnego błędu. Wielu po lewej śmieje się z pomysłu, że będą musieli wierzyć w to, czego nauczają osoby sprawujące władzę w Kościele. Po prawej stronie zaś, uważają się za wznoszących się ponad papieża i Magisterium i radykalnie reinterpretują nauczanie Kościoła. To wielkie zerwanie z Wiarą jest z pewnością wskazówką, że ucisk jest bliski, nawet jeśli nie będzie to w tym roku.

Najbardziej niepokoi mnie schizma i powszechna herezja, których większość katolików nie zauważa ani nie dba o to. Nawet wybitni autorzy katoliccy zdają się nie zauważać, że Kościół jest w strasznym stanie i że większość nauczycieli jest Kościołowi niewierna. Kościół jest nie do odbudowania bez specjalnej łaski i opatrzności Bożej. Ale jeśli nigdy nie byłoby Ostrzeżenia, to myślę, że Kościół znalazłby się w jeszcze gorszym stanie, a wiele dusz byłoby na zawsze straconych.

Zauważam, że wielkopostne przesłanie papieża Franciszka dotyczy ucisku. Komentuje czasy końca i fałszywych proroków oraz krzywdę, jaką wyrządzają. To bardzo niezwykła wiadomość od papieża. Może to być oznaką łaski i opatrzności, że pierwsza część ucisku rozpocznie się w tym roku.

 
Ronald L. Conte Jr.

 

Posted in Apokalipsa, Nasz smutny czas, ostrzeżenie, schizma w kościele, Wielki Ucisk | Otagowane: , | 310 Komentarzy »

Plan zniszczenia Europy

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 stycznia 2018

Informacje o planie Kalergiego są niezwykle mocne.

Systematyczne niszczenie rasy białej w Europie i w Ameryce nie jest dziełem przypadku. Jest od dawna zaplanowana akcja na wielu platformach władzy oraz mediów, a sam plan został opracowany przez Richarda Coudenhove-Kalergi.

Co jest najdziwniejsze – o planie tym rządy całego świata są doskonale zorientowane. Wiedzą o tym wszyscy, którzy ukrywają te informacje przed nami. Najmniej poinformowani jesteśmy właśnie my, ponieważ to my, biali ludzie jesteśmy systematycznie wyniszczani za pomocą najróżniejszych środków i metod.

Najważniejszą metodą jest masowe wprowadzanie doktryny lucyferiańskiej do naszego życia. Jest to odwrotność 10-ciu Przykazań. Owa odwrotność powoduje systematyczny rozkład instytucji małżeństwa, rodzenia potomstwa, wychowywania go w poszanowaniu dla rodziców oraz… Prawa Bożego.

Zanik urodzin to wyniszczanie narodu. Matematyka jest banalnie prosta. 1+1=2 czyli ojciec + matka = 2 dzieci. Dwoje rodziców umiera i pozostaje 2 dorosłych już dzieci. Oznacza to, że każda kobieta musi mieć minimum 2.1 dziecka, aby naród zdołał się utrzymać na zerowym poziomie wzrostu!

Więcej detali w innym nienawistnym nam planie. Także znanym planem są Protokoły Mędrców Syjonu a także plan Trzech Wojen Światowych. Aby dopełnić miary zła na świecie – poznajmy kolejny plan… Kalergiego, stosowany przez niemal wszystkie rządy w krajach o białej populacji.

Był synem Henryka Jana Marii, dyplomaty austro-węgierskiego i Japonki Mitsu Aoyama. Jego prababką ze strony ojca była Maria z hr. Nesselrode Kalergis Muchanow (ukochana Norwida), córka Tekli z Górskich herbu Nałęcz. Studiował filozofię w Monachium i Wiedniu, gdzie też doktoryzował się. Ożenił się z Żydówką Idą Roland, swego czasu wybitną aktorką.

Nie spodziewajmy się po Wikipedii zbyt wiele, ale kilka interesujących informacji zawsze tam można znaleźć.

Ciekawa jest lista nagród tego wyjątkowego potwora ludzkiego.

  • 1950 – Nagroda Karola Wielkiego
  • 1954 – Krzyż Oficerski Orderu Legii Honorowej (Francja)
  • 1965 – Sonning Nagroda
  • 1962 – Wielka Srebrna Odznaka Honorowa na Wstędze za Zasługi (Austria)
  • 1966 – Wielka Wstęga Orderu Świętego Skarbu (Japonia)
  • 1967 – Nagroda pokojowa Kajima
  • 1970 – Krzyż Wielki Orderu Zasługi (Włochy)
  • 1972 – Wielki Krzyż Zasługi z Gwiazdą Orderu Zasługi (Niemcy)
  • 1972 – Nagroda Konrada Adenauera
  • 1963 – Nominowany do Pokojowej nagrody Nobla pomiędzy 42 kandydatami, ale 1964–1972 okres jest utajniony nadal.

Niezła lista jak na człowieka planującego… ludobójstwo Europy!

Zdajmy sobie sprawę z jednej istotnej kwestii. Przeczytajmy, któż stoi za owymi nagrodami i popiera owe mordercze plany.

Daje nam to jasny i oczywisty obraz światowej aprobaty jego planu, zwanego w skrócie – Kalergi Plan, realizowany systematycznie w chwili obecnej. Jest także oczywiste, że osoby realizujące ten morderczy plan – nasienie węża – doskonale się orientują w tym, co robią. Europa jest systematycznie wyniszczana a zbrodniarze stosujący owo ludobójstwo w niemal doskonały sposób ze sobą współpracują.

Angela Merkel otrzymała za swe zbrodnie… nagrodę Fundacji Kalergiego!

W roku 2010 Kanclerz Angela Dorothea “Merkel“ (Kasner/Kazmierczak) została nagrodzona przez Europejską Organizację Coudenhove-Kalergi.

Jest to szatańska organizacja i jej oddanie szatanowi było pokazane wyraźnie podczas szatańskiej ceremonii otwarcia największego tunelu Gotthard w Szwajcarii, w której właśnie uczestniczyła Angela Merkel.

Biblia wyraźnie mówi, cały świat jest w mocy szatana i szatańskie media oraz szatańscy politycy promują swego ‚boga’ już oficjalnie, nie tylko w filmach i muzyce a także w takich okultystycznych wydarzeniach, podczas których ukazuje się nie tylko czysty satanizm ale szatańskie ‚błogosławieństwa’ dla tego tunelu oraz osób uczestniczących w tej szatańskiej uczcie ‚duchowej’.

Mała uwaga – oglądanie tego filmu jest w pewnym stopniu niebezpieczne z powodu ewentualnych ataków demonicznych!

Merkel jest doradcą tej fundacji, podobnie jak były Kanclerz Helmut Kohl (Cohn), Jean-Claude Juncker (EU Commission Prezydent), oraz Herman Van Rompuy ( Prezydent Europejskiej Rady). Link.

Światem rządzą religie: Watykan, Islam i Judaizm. Dlatego przyczyn spisku przeciwko rasie białej trzeba szukać w sferze religijnej. Wystarczy włączyć TV, aby natychmiast zauważyć masowe szatańskie insygnia, symbole oraz lucyferiańską indoktrynację, czyli wsparcie dla aborcji, gejów, transgender; słowem… wyniszczanie narodów.

Dlaczego większość z nas to widzi, ale nigdy o tym nie rozmawiamy?

W roku 1925 Richard Coudenhove-Kalergi napisał i opublikował plan – „Praktyczny Idealizm.”, w którym ukazał swój zbrodniczy shemat wobec Europy. Poniżej fragmenty jego dzieła.

Ów plan – stworzenie i ugruntowanie przyszłości dla nowej Europy poprzez wymieszanie białych Europejczyków z Azjatami, oraz czarnymi Afrykanerami po to, aby zmienić i udoskonalić charakterystyczne cechy Europejczyków w ‚pozytywny sposób’. Nowa Europa będzie kierowana pod duchową opieką Judaizmu oraz Żydów, którzy będą stanowili europejskie duchowe przewodnictwo. Żydowska feudalna szlachta!

Judaizm i przyszłe szlachectwo.

Głównymi reprezentantami tego skorumpowanego arystokratyzmu: kapitalizmu, dziennikarstwa oraz literatury są Żydzi. Wyższość ich ducha kwalifikuje ich jako głównego czynnika przyszłej arystokracji. Historia Żydów wyjaśnia ich przewagę w kwestii sprawowania władzy nad ludzkością. Człowiek przyszłości będzie hybrydą….. Wyścig hybrydowy ku Euro-Azerbejdżansko-Negroidalnej przyszłości, zbliżony do podobieństwa starożytnych Egipcjan, zastąpi różnorodność wyścigów o różnorodnościach osobowości.

Z ust znanej Żydówki, która także wspiera ów perfidny ludobójczy plan, widoczny jak na dłoni, szczególnie w Szwecji.

„Myślę, że doświadczamy nowej fali antysemityzmu, która pojawia się teraz, ponieważ w tym przedziale czasu  Europa jeszcze nie nauczyła się wielokulturowości. I uważam, że będziemy częścią ferworu tej transformacji, która musi nastąpić. Europa nie będzie monolitycznym społeczeństwem jakim była w ubiegłym stuleciu. W centrum tego będą Żydzi. Jest to olbrzymia transformacja dla Europy… teraz Europejczycy zaaprobują wielokulturowość i Żydzi będą znienawidzeni z powodu ich wiodącej w tym roli. Ale bez naszej roli w tej transformacji Europa tego nie przetrwa”.Barbara Lerner Spectre, Szwecja, założycielka Paidea, European Jewish Fund w Szwecji.

Poniżej film, w którym Barbara Spectre wypowiada owe słowa.

Według niej powinniśmy Żydów kochać i szanować, ponieważ bez nich nie bylibyśmy w stanie dalej przetrwać!?

Jeżeli to nie jest spiskiem, to co nim jest?

Oto morderczy plan wobec białego Chrześcijaństwa, bezwzględnie realizowany właśnie przez Żydów, z naszymi władzami oraz Watykanem włącznie. Systematyczne mieszanie nas, zwłaszcza Niemców, Francuzów, Brytyjczyków, Szwedów czy Norwegów, masowe gwałty białych kobiet właśnie to mają na celu. Skundlenie ludów Europy.

Sataniści to popierają udając, że nie mają pojęcia, o co w tym wszystkim chodzi.

Większość z nas myśli, że politycy to nieudacznicy nieświadomi tego, co robią. Oni doskonale wiedzą co robią i z zimną premedytacją realizują szatański plan Kalergiego.

Głównym architektem tej zbrodni przeciwko rasie białej jest papież Franciszek, gorąco zachęcający nas do entuzjastycznego witania afrykańskich ‚uciekinierów’, transportowanych z Afryki transportem izraelskim za duże pieniądze, najprawdopodobniej pochodzące z konta Żyda Sorosa.

Co jest najgorsze w tym wszystkim; plan ten jest już bliski końca i w pewnych przypadkach nie widać możliwości powstrzymania go bez wielkiego przelewu krwi. Hitler w porównaniu z obecnymi sługusami szatana był niegroźnym małym kociakiem z niedorozwiniętymi pazurkami.

Europejczycy nie rozumieją perfidii tego ludobójstwa

Definicja z Wikipedii, czym jest ludobójstwo.
”Ludobójstwo – zbrodnia przeciwko ludzkości, obejmująca celowe wyniszczanie całych lub części narodów, grup etnicznych, religijnych lub rasowych, zarówno poprzez fizyczne zabójstwa członków grupy, jak i kontrolę urodzin, przymusowe odbieranie dzieci czy stworzenie warunków życia obliczonych na fizyczne wyniszczenie.”

Termin – ludobójstwo określa działania prowadzące do zniknięcia grupy z jakiegokolwiek powodu. Próba nie musi zawierać przemocy, może to być kombinacja strategii, która doprowadzi do wymarcia owej grupy. Malcolm Frazer -były premier Australii.

Jeżeli takie jest zrozumienie terminu – ludobójstwo, to jest ewidentne, że WSZYSTKIE rządy krajów o białej populacji biorą czynny udział w jawnym ludobójstwie. Są to szatańscy zbrodniarze, ludobójcy, którzy wraz z mediami, aktywnie wspierającymi owe zbrodnie przeciwko ludzkości i systematycznie oraz bez cienia litości wyniszczają chrześcijańską rasę białą, składając ją w olbrzymich cierpieniach na ofiarę szatanowi.

Co jest najbardziej uderzające, to fakt, że praktycznie niewielu ludzi odważa się na ten temat pisać, mówić czy produkować filmy oraz nazywać ową niewypowiedzianą zbrodnię po imieniu. Niestety jest jeszcze gorzej.

Zupełnie ogłupiałe społeczeństwa głosują na własnych morderczych prześladowców. Przyczyna jest oczywista. Media masowo ogłupiają tych, którzy je oglądają.

Zacytujmy jeszcze raz jedno zdanie Kalergiego.

„Głównymi reprezentantami tego skorumpowanego arystokratyzmu: kapitalizmu, dziennikarstwa oraz literatury są Żydzi.”

NIGDY NIE OGLĄDAJ TV!!!

TV jest to największe naukowe narzędzie masowego ogłupiania narodów, zwane skrzynką dla idiotów. Przodują w niej… Żydzi. Zdołało ono zniszczyć kulturę wielu narodów… ponieważ ludzie uwielbiają rozrywkę. Czy rzeczywiście myślisz, że celem mediów jest twoja rozrywka!? Zdecydowana większość twoich pomysłów, opinii oraz twego postępowania bierze się stąd, że bezwiednie naśladujesz to, co widzisz czy słyszysz. Co widzisz staje się tobą a ty stajesz się… TYM.

Grają na tobie jak na harfie, a ty zachowujesz się tak, jak charaktery, które oglądasz. One grają na twoich emocjach a ty jesteś przekonany, że sam doszedłeś do aż takich idiotycznych wniosków i w rezultacie masowej indoktrynacji mas mediów głosujesz na swoich oprawców.

Ujawnienie wiarygodności mas mediów w USA przez prezydenta Trumpa przysporzyło  mu masę wrogów. Nazwał on media – fake newsfałszywe wiadomości. Media te produkują zakłamane informacje o świecie z dwóch głównych źródeł. Reuter oraz Associated Press (AP). Właścicielami obu źródeł jest rodzina Rothschild!

Mówiąc jeszcze bardziej brutalnie; oglądając śmiecie medialne stajesz się na tyle kontrolowany, że głosujesz na ludzi, którzy cię wyniszczają, pogardzają tobą, szydzą z ciebie i z wpojonej tobie przez media indoktrynacji. Śmieją się, kiedy twoja żona, córka czy dziecko są gwałcone przez zbrodniarzy przez nich sprowadzanych. Za kwestionowanie ich władzy możesz nawet znaleźć w więzieniu.

Wielu lewaków zaneguje owe informacje nazywając to wszystko… kłamliwą teorią spiskową.

Sam sprawdź!

  • Czy zbrodniczy plan Kalergiego istnieje?
  • Czy cytaty są autentyczne?
  • Czy Barbara Spectre rzeczywiście wypowiedziała te słowa?
  • Czy Angela Merkel, obaj papieże czy inne osoby otrzymały nagrodę Karola Wielkiego?

Czy wiesz, dlaczego o tym nigdy nie wiedziałeś? Ponieważ te informacje są poza programem ogłupiania mas mediów. Ale nie są to teorie ale oczywiste fakty. Nikt nie transformuje rasy ludzi w Chinach, Japonii, Iranie, Iraku, Afryce, IZRAELU, ale owa zbrodnicza transformacja stosowana jest wyłącznie w krajach o białej populacji. Imigranci nigdy nie są kierowani do Arabii Saudyjskiej, gdzie można by umieścić wiele milionów .

Arabię oraz inne państwa islamskie stać na ich pełne utrzymanie przez wiele lat! Jest tam ten sam język, kultura, a nawet religia i mógłby być znacznie wyższy standard życia niż w Niemczech, Anglii czy Francji!

Jest znacznie bliżej do Arabii Saudyjskiej niż do Anglii, Francji, Niemiec czy… USA! Arabia Saudyjska podpisała ostatnio pond 350 miliardowy bill zbrojeń z USA. 10% z tej sumy rozwiązałoby problem imigracji! Ale nikt o tym nie mówi.

Co jest najbardziej przykre – zdecydowana większość ludzi nadal ma problemy z połączeniem wielu części owej układanki, aby wyraźnie dostrzec, że satanizm i doktryna lucyferiańska to obecny styl życia i niemal wszystkie najbardziej zboczone pomysły władz są realizowane z polecenia samego szatana, największego wroga ludzkości; w szczególności rasy białej.

Plan Coudenhove Kalergi – Białe ludobójstwo w Unii pod przykrywką kryzysu imigracyjnego

Nie tyko ja widzę ową sytuację rasy białej w takim makabrycznym świetle. Powyższy film ukazuje więcej detali.

Sytuacja nie jest jednak beznadziejna!

Na nasze szczęście zbliżają się szybkimi krokami czasy końca, podczas których nasz dobry Bóg zakończy raz na zawsze owe zbrodnicze działania i zaprowadzi na ziemi sprawiedliwe Królestwo Boże. Winni wszystkich zbrodni na ziemi zostaną sprawiedliwie za owe zbrodnie ukarani. Nie tylko ci żywi, ale także ci, którzy już nie żyją, jak Hitler czy inni zbrodniarze.

Zmarłych zbrodniarzy czeka także zmartwychwstanie oraz… Sąd Ostateczny oraz wyrok – śmierć w jeziorze ognia.

Rozpowszechniajmy tego typu materiały jak najszerzej, aby świadomość o naszych cierpieniach docierała do jak największej ilości ludzi, także wyniszczanych przez tych zbrodniarzy.

Źródło: proroctwa.com

Posted in Apokalipsa, Dziwny jest ten świat, Nasz smutny czas, Polityka, Prześladowanie Chrześcijan, Szatan, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk | Otagowane: , , , , | 243 Komentarze »

Holenderski bankier mówi o rytualnych mordach dokonywanych na dzieciach przez elity finansowe

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 listopada 2017

Wywiad z kwietnia 2017, w którym Ronald Bernard, bankier mówi o tym jak zaszedł na szczyt i kto tak naprawdę rządzi, mówi o satanistach. Wielu z was powinno całość zobaczyć i otworzyć umysł aby zrozumieć w jakich warunkach pracuje nasz Rząd który jako jedyny w Europie zapowiedział „Dobrą zmianę” i ją realizuje. Coś takiego nie wydarzyło się w żadnym europejskim kraju. A jeśli nie rozumiecie świata to  przynajmniej nie bierzcie udziału w krytykowaniu, podkopywaniu naszego polskiego Rządu, bo wrócą znów POlszewiki i zrealizują swój program ostatecznego demontażu Polski. A zniesmaczona jakoś nie była zniesmaczona jak biliony złoty kradł układ proniemiecki, jak wyrzucał mieszkańców z mieszkań w Warszawie i wielu innych miastach, zniesmaczona jest teraz jak się przywraca te kamienice tym którzy tam mieszkali, jak się ściga złodziei których jedynym celem było ukraść jak najwięcej. Ależ mi się czytelnicy znaleźli. Toż to FSB i volksdoutsche.

.

Posted in Dziwny jest ten świat, Polityka, Religia, Szatan, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , | 113 Komentarzy »

La Salette… Czy jeszcze aktualne?

Posted by Dzieckonmp w dniu 14 października 2017

Dziś  szukając w internecie różnych informacji trafiłem na orędzie z La Salette w języku hiszpańskim. Przetłumaczyłem sobie translatorem i zauważyłem że jest w nim więcej niż ja wiem oraz że sa w nim pewne ważne daty. Zdziwiony że o tym dotychczas nie wiedziałem zacząłem szukać orędzia La Salette w języku polskim. Zauważyłem że na wielu stronach w tym Salezjanów orędzie jest okrojone. Znalazłem jedną stronę gdzie orędzie pokrywało się z tym w języku hiszpańskim na stronie voxdomini.

Oto pełne orędzie z La Salette. Warto aby ludzie znali całość.

Przewodniki omawiają krótko wydarzenia, jakie miały miejsce w La Salette. Znajduje się w nich najczęściej kilka słów na temat wydarzeń oraz dzieci – Melanii i Maksymina – które doświadczyły łaski oglądania płaczącej nad ludzkością Matki Bożej. Orędzie zaś sprowadza się zwykle do smutku Maryi z powodu tego, iż ludzie przeklinają używając Imienia Syna Bożego i pracują w niedziele, za co mieli być ukarani nieurodzajem. Wielu na wspomnienie La Salette mówi tylko: «Podobno dzieci zeszły na bardzo złą drogę…» – i to im wystarczy, by więcej nie zajmować się tą sprawą. Jak było naprawdę? Czy orędzie z La Salette jest nadal aktualne?

Melania i Maksymin

Melania Calvat – Ofiara Jezusa – jak sama mówiła o sobie – przyjęła w zakonie Sióstr Opatrzności Bożej imię Siostry Marii od Krzyża. Często przymuszano ją do mieszkania w jakimś miejscu lub klasztorze, kiedy indziej uciekała po prostu przed ludzką nieżyczliwością i ciekawością lub grożącym jej prześladowaniem ze strony biskupa. Prowadziła życie tułacze. Wywieziona do Anglii została przymuszona w 1856 r. do złożenia ślubów w Karmelu w Darlington. Jednak Papież Pius IX zwolnił ją z nich tłumacząc oponentom, że Melania Calvat nie może dobrze wypełniać powierzonej jej przez Matkę Bożą misji w klasztorze klauzurowym.

Autobiografia – napisana na żądanie księdza kanonika Annibale di Francia, z którym współpracowała jako mistrzyni nowicjatu Sióstr Antonianek – ukazuje, iż już w dzieciństwie wzniosła się na szczyty kontemplacji, żyjąc w zażyłości z Bogiem. To właśnie jej Płacząca Matka Boża powierzyła główne orędzie. Konsekwentne przekazywanie go aż do śmierci stało się jej największym krzyżem.

Maksymin, z którym dzięki Bożej Opatrzności się zetknęła, młodszy i bardziej uczuciowy od Melanii, został poddany, po objawieniu, różnym środkom nacisku ze strony wrogów: pochlebstwa, kuszenie blaskiem złota, usiłowanie doprowadzenia go do zdrady sekretu. Wbrew zakazom biskupa Grenoble de Bruillarda w roku 1850 wywieziono go nawet do Ars w nadziei, że święty proboszcz odkryje przekazaną pastuszkowi tajemnicę. Wyjawił ją dopiero w rok później jedynie samemu Papieżowi. Mimo to od czasu podróży do Ars zaczęto rozpowszechniać oszczerstwa, że Maksymin wszystko odwołał.

Dzieciństwo Melanii

Melania Calvat urodziła się w biednej rodzinie 7 listopada 1831 w Corps (diecezja Grenoble). Miała 7 rodzeństwa. Ojciec – Piotr Calvat szukał pracy w różnych miejscach. W domu przebywał w soboty i niedziele. Czasem wyjeżdżał na wiele tygodni. Kochał dzieci i pragnął, by były dobrymi chrześcijanami. Jego żona była beztroska i wesoła. Lubiła bale, pokazy jarmarczne. Ogarnęła ją szybko niechęć do małej Melanii przeszkadzającej w prowadzeniu życia towarzyskiego. Kiedy dziewczynka miała 6 miesięcy, matka brała ją na widowiska. Dziecko przerażone wielką liczbą ludzi tak krzyczało, że trzeba było z nią wychodzić. Z upływem czasu lęk przed ludźmi nie mijał. Melania była cicha i milcząca.

Ojciec odmawiał z dziećmi pacierz. Mając Melanię na kolanach, uczył je robić znak krzyża świętego. Wkładał w jej ręce krucyfiks i wyjaśniał, jak Pan Jezus cierpiał i że umarł, by otworzyć bramy raju.

“To mi się bardzo podobało – pisze Melania w autobiografii. Kochałam tego Jezusa, mówiłam do Niego, ale On mi nic nie odpowiadał, myślałam naiwnie, że powinnam naśladować Jego milczenie”. Była więc małomówna, stroniła od ludzi.

Gdy znajdowała się w domu sama i przychodził jakiś ubogi, bez zastanowienia dawała mu wszystko, cokolwiek miała pod ręką. Matka narzekała i wyrzucała jej, że lepiej by było, gdyby umarła. Melania z całego serca przyznawała jej słuszność i pragnęła umrzeć, by położyć kres udręce, którą zadawała matce.

Wreszcie matka postanowiła nie zwracać się do niej imieniem Melania, lecz Mutta Gaura, co znaczyło “Niema Dzikuska”. Zakazała jej braciom nazywać ją siostrą, a jej zabroniła mówić do siebie: mamo. Trzyletnia Melania przestała należeć do rodziny i – w przekonaniu matki – mogła żyć jedynie z dzikimi zwierzętami w lesie. Nie mogąc patrzeć, jak siedzi samotnie w kącie, mówiła: «Idź precz: niech cię moje oczy nie widzą!». Dziewczynka udawała się w stronę lasu. Nie mając dość siły, by do niego dojść, padała w pobliżu domu. Wtedy – jak wyznaje we wspomnieniach – zjawiał się przy niej śliczny chłopczyk i podawał jej rękę, by ją podnieść. Znała go od dawna i widywała go niemal codziennie… Chłopczyk jednak milczał.

Spotkanie w lesie

Pewnego wieczoru, wypędzona z domu, Melania skierowała się w stronę lasu. Smutna, że rodzina się jej wyrzekła, zaczęła myśleć o Jezusie “swego ojca”, o tym Chrystusie z zamkniętymi oczyma. “Tak sobie myślałam – wyznaje – Odkupiciel nie spojrzał na mnie, nie zna mnie, jakże tedy może wiedzieć, że jestem sama? Nigdy do mnie nie przemówił, a przecież umarł za mnie – wszak ma zamknięte oczy; dlatego i ja chcę Go kochać, chcę umrzeć dla Niego, oddaję Mu się cała i na zawsze… Chcę modlić się, ale nie głośno, jak mnie uczył ojciec; wszak Chrystus ma usta zamknięte, więc i ja będę się modlić z zamkniętymi ustami”. Modli się: Jezu, kocham Cię jak przyjaciela, kocham Cię, jak ojca dobrego dobrocią samą, chcę Ci służyć jak Ojcu potężnemu a czułemu. Twoim tronem jest krzyż, ja także chcę krzyża”. Miała na myśli jedynie krzyż drewniany.

Usiadła na ściętym pniu drzewa i zaczęła płakać. Przypomniała sobie rodziców, potem pomyślała o krucyfiksie: “Chrystus nie płacze i nic nie mówi, bo ma oczy i usta zamknięte, chcę Go naśladować; więc już nie będę płakała”. Zamknęła oczy i zmęczona zasnęła ze smutku.

Umiłowany Brat

Tej nocy miała sen: odpowiedź na modlitwę, dowód przyjęcia jej pragnienia. Śniło się jej, że – znużona fizycznie, przygnębiona duchowo – szukała miejsca spoczynku. Daremnie. Wreszcie spostrzegła wielkie drzewo, które ścięto, bo grube korzenie, skrzyżowane jedne nad drugimi, uniemożliwiały jego wykopanie. Drzewo wydawało się martwe, lecz z jego pnia wyrastał zielony pęd. Siedząc na starym pniu, oparta plecami o nowe drzewo, zasnęła ze znużenia i smutku. Wtedy usłyszała wołanie: “Siostro… moja droga siostro… Jestem twoim bratem… Zbliż się do mnie…”.

Wstaje i widzi pięknego, znajomego chłopczyka, który tym razem mówi. Cierpienia ustąpiły, serce rozpaliło się miłością, a w jej duszę wlało się jasne i głębokie poznanie Odwiecznej Mądrości i Dobroci. Zrozumiała – jak sama później napisała – że prawdziwa wiedza polega na poznaniu Stwórcy i umiłowaniu krzyża; że Boga należy kochać miłością czystą, nie za Jego dary, a nawet nie za szczęście niebios, którym Jego miłosierdzie obdarza tych, co Go naśladują, ale dla Niego samego.

Miała też silne poczucie własnej małości: im bardziej się umniejszała; tym bardziej rosła w niej miłość do Odkupiciela; im bardziej czuła się mała, tym więcej otrzymywała światła, ciepła, pociechy.

Czując, że jest bezsilna, by odpowiedzieć na tyle łask światła, jakimi ją tak hojnie obsypał jej ukochany Brat, Melania zapragnęła cierpieć. “Gdy w głębi duszy żywo się odczuwa tę obecność Boga… cierpienie staje się prawdziwą koniecznością, głodem, potrzebą dowiedzenia Ukochanemu, że się Go kocha” – wyznaje.

Brat bierze ją za rękę i mówi: “Dokąd chcesz pójść?” “Na Kalwarię!” “Dobrze – mówi Brat – ale uważaj, żebyś mnie nie opuściła, bo upadniesz.”

Las znika, a oni znajdują się u podnóża wysokiej góry. Zaczyna się heroiczna wspinaczka. Droga prosta, w którą trzeba się zapuścić, by na pewno dojść do szczytu, zawalona jest cierniem i głazami, a im wyżej wznoszą się wędrowcy, tym większe stają się głazy, tym grubsze ciernie i tym częściej tkwią w nich krzyże; z nieba również spadają krzyże, duże i małe. Mała Melania pada i woła pomocy. Jej Brat natychmiast powraca do niej i mówi: “Jeszcze nie doszliśmy do celu. Jeśli chcesz, możesz zawrócić, będziesz mniej cierpieć”. “Nie, chcę iść dalej… Pójdę za Tobą i tam, gdzie Ty postawisz swoją stopę, ja postawię swoją” “Moja droga siostro, domyśliłaś się sekretu” – odrzekł chłopczyk i podał jej swą delikatną a mocną dłoń.

Zapadł zmrok. Dziewczynka nie czuła dłoni, która ją pociągała i podtrzymywała. Jej trwoga i cierpienie było tak wielkie, że nie czuła już nawet kamieni, cierni i krzyży. Niepokój przewyższył wszystko. Małej Melanii pociechę przynosiło jedynie cierpienie, które odczuwała jako zasłużone.

W tym symbolicznym śnie widziała, jak inną, szerszą i łatwiejszą drogą przechodzą ludzie tłumnie, śmiejąc się i bawiąc. Widząc ją utrudzoną, szydzili z niej, obrzucali obelgami, nazywali głupią, szaloną, fałszywą dewotką, obłudnicą. Jedni szli pieszo, inni jechali powozami. Wkrótce wszyscy zapadli się w rodzaj studni, z której wydobywały się płomienie i dym. Przerażona Melania upadła na kolana, ofiarowując Zbawicielowi gotowość cierpienia przez całe życie dla wynagrodzenia zniewag wyrządzonych majestatowi Boga.

Po tym akcie miłości znowu odczuła mocną dłoń swego Brata. Radość jej była wielka. On był przy niej, nie porzucił jej. Wtedy obudziła się w lesie, w miejscu, w którym zasnęła. Wyszła z lasu. W domu ojciec niepokoił się już jej długą nieobecnością.

Łaska cierpienia

Od dnia kiedy ukazujący się jej chłopczyk odezwał się do niej po raz pierwszy ogarniała ją i prowadziła rzeka światła przenikliwego i stałego. Piękny chłopczyk, który nazwał się jej Bratem, a do niej mówił: “siostro mego serca”, zaczął ją pouczać. Cokolwiek wiedziała o Bogu, dowiedziała się od niego, długo bowiem nie uczęszczała na lekcje religii. Nie zdając sobie sprawy z tego, że objawia się jej Syn Boży w dziecięcej postaci, z wielką radością opowiadała mu o swoim umiłowanym Jezusie. Brat pewnego razu zapytał:

– Jakiej łaski pragnie to nędzne stworzenie?

– Jeśli to jest zgodne z wolą Wieczystego Światła – odrzekła Melania – chciałabym służyć Jego chwale na drodze ukrzyżowania.

Brat owiał jej wargi swym tchnieniem, położył ręce na jej głowie, swą prawą dłoń na jej prawej dłoni i swą lewą dłoń na jej lewej, dotknął jej stóp i serca… Melania napisała:

«Tego już nie mogę wyrazić. O, prawdziwe upojenie bolesne, miłosne – być umarłą i żyć jednocześnie! O Jezu, spraw, aby wszyscy ludzie znali Cię i kochali, a ja abym kochała Cię, Ogniu, tak jak Ty kochasz; gdy to nastąpi, będę zadowolona.»

Odtąd odczuwała bóle w częściach ciała, na których Jezus wycisnął stygmaty swej męki. Czasem, zwłaszcza w piątki w okresie Wielkiego Postu, rany otwierały się i krwawiły. Rany, odsłaniając jej stan mistyczny, uniemożliwiały pozostawanie w ukryciu, poprosiła więc, by ból trwał nadal, lecz by znikły zewnętrzne znaki. Wstawiennictwo Maryi wyjednało jej tę łaskę. Jednak tajemnicze rany otwierały się, gdy przebywała w samotności.

19 września 1846

Odrzucona przez matkę została oddana na służbę – wcześniej niż inne dzieci – kiedy tylko nadarzyła się sprzyjająca okazja: pasie krowy na górskich zboczach, do rodziny wraca jedynie w zimie. Trwa to kilka lat.

Alpejskie pustkowia, sprzyjające skupieniu, podobają się małomównej i stroniącej od ludzi Melanii. Uczy się podziwiać przyrodę, poznawać zwierzęta i rośliny, które wiosną i latem swym różnobarwnym kwieciem świadczą o wspaniałości dzieł Bożych. Bawi się budując “raj” – domek z górskich kamieni i kwiatów. Tak nadchodzi wrzesień 1846 roku.

18 września 1846 dotąd zawsze samotna Melania pasła krowy wspólnie z Maksyminem, który – pomimo jej gwałtownych protestów i niechęci – pragnął przebywać w jej towarzystwie. 19 września 1846 roku znowu spotkali się i razem weszli na górę. Maksymin prosił, by Melania nauczyła go jakiejś zabawy. Kazała mu więc zbierać kwiaty na budowę “raju”. Zabrali się do dzieła, a następnie zaprowadzili bydło na pastwiska nad wąwozem, gdzie było dużo kamieni do planowanej budowy. Zjedli skromny posiłek i zabrali się do znoszenia kamieni na budowę domku. Składał się on z parteru, który miał być ich mieszkaniem, oraz z piętra, które miało być “rajem”.

Całe piętro było przybrane różnobarwnymi kwiatami ułożonymi tak, że korony zwisały w dół. “Raj” przykryli płaskim głazem, na którym rozłożyli kwiaty. Wkrótce zasnęli. Po przebudzeniu, nie widząc krów Melania wbiegła na mały pagórek. Zauważywszy, że krowy leżą spokojnie, zaczęła schodzić, zaś Maksymin wchodził akurat na pagórek.

«Nagle – pisze Melania – ujrzałam piękne światło, jaśniejsze aniżeli słońce, i ledwie wypowiedziałam słowa: “Maksyminie, widzisz tam? Ach, mój Boże!”, upuściłam kij, który miałam w ręce. W tej chwili działo się we mnie coś cudownego – nie umiem tego określić, ale czułam, że to światło mnie przyciąga do siebie, czułam wielką i miłością przepełnioną bojaźń, serce chciało biec szybciej niż ja.»

Tajemnica saletyńska

«Patrzyłam z uwagą na to światło – pisze dalej Melania. Początkowo było nieruchome, wkrótce jednak jakby się rozwarło i wtedy ujrzałam inne światło, o wiele jaśniejsze i ruchome, a w tym świetle przepiękną Panią siedzącą na naszym raju z twarzą ukrytą w dłoniach. Piękna Pani wstała, lekko skrzyżowała ramiona i patrząc na nas rzekła: «Zbliżcie się, moje dzieci, nie bójcie się, jestem tu, aby zapowiedzieć wam wielką nowinę.» Te słodkie i łagodne słowa porwały mnie ku Niej. Serce moje chciało przywrzeć do Niej na zawsze.

Gdy stanęłam obok Niej, po Jej prawej stronie, Piękna Pani rozpoczęła mowę, ale też łzy zaczęły płynąć z Jej pięknych oczu: ‘Skoro mój lud nie chce okazać uległości, jestem zmuszona puścić rękę swego Syna. Ona jest tak ciężka, że już nie mogę jej utrzymać.

Od jak dawna już cierpię za was! Jeśli chcę, żeby mój Syn was nie opuścił, muszę Go nieustannie prosić. Wy zaś nic sobie z tego nie robicie. Zresztą daremnie byście się modlili, daremnie wysilali, nigdy nie moglibyście wynagrodzić trudu, jaki dla was podejmowałam.

Dałam wam sześć dni do pracy, a siódmy zarezerwowałam dla siebie, a ludzie nie chcą mi go dać. Z tej właśnie przyczyny ramię mego Syna staje się tak ciężkie.

Woźnice nie umieją mówić bez używania imienia mego Syna. Te dwie rzeczy najbardziej wpływają na to, że ramię mego Syna jest tak ciężkie. Gdy płody ziemi niszczeją, to tylko z waszej winy. Udowodniłam wam to zeszłego roku, jeśli chodzi o ziemniaki, wyście jednak to zlekceważyli, więcej jeszcze, gdyście znajdowali ziemniaki zepsute, przeklinaliście, szargając imię mego Syna. W dalszym ciągu będą wam się psuły, na Boże Narodzenie już nic z nich nie pozostanie”.

Zastanawiałam się, co może znaczyć wyrażenie pommes de terre, myślałam, że ono znaczy jabłka. (w języku franc.: pommes de terre oznacza ziemniakl, a pommes – jabłka) Odgadując moją myśl, Dobra Pani tak mówiła dalej:

Nie rozumiecie, moje dzieci, będę więc mówiła do was inaczej (gwarą). Jeśli macie zboże, nie trzeba go siać. Wszystko co zasiejecie, zwierzęta zjedzą, a to co wyrośnie, w pył się zamieni podczas młócenia. Przyjdzie wielki głód. Przed nadejściem głodu małe dzieci poniżej lat siedmiu zapadać będą na konwulsje i umierać w rękach osób, które będą je trzymały. Inni pokutować będą głodem. Orzechy staną się niedobre, winogrona będą się psuły.»

Teraz przez chwilę nie słyszałam tej Pięknej Pani, która mnie zachwycała, widziałam jednak, że poruszała wdzięcznie swymi kształtnymi wargami i z tego wnioskowałam, że coś mówi: Maksyminowi powierzała jego sekret. Potem zwracając się do mnie, Najświętsza Maryja Panna wypowiedziała mi mój sekret po francusku. Oto pełna i dokładna jego treść:

«Melanio, to co ci teraz powiem, nie będzie zawsze tajemnicą, w roku 1858 możesz to opublikować.

Kapłani słudzy mego Syna, przez całe swe złe życie, przez nieuszanowanie i lekceważenie, z jakim sprawują święte tajemnice, przez miłość pieniędzy, zaszczytów, przyjemności, stali się stekiem nieczystości.

Tak, kapłani wymagają pomsty, a pomsta wisi nad ich głowami. Biada kapłanom i osobom poświęconym Bogu, którzy swą niewiernością i złym życiem na nowo krzyżują mego Syna. Grzechy poświęconych Bogu wołają o pomstę do nieba, a oto pomsta jest u ich drzwi, bo już nie ma nikogo, kto by błagał o miłosierdzie i przebaczenie dla ludu, nie ma już dusz wspaniałomyślnych, nie ma już osoby, która byłaby godna ofiarować Przedwiecznemu za świat Żertwę bez skazy.

Za niedługo Bóg uderzy w sposób bezprzykładny. Biada mieszkańcom ziemi! Cierpliwość Boża wkrótce się wyczerpie, a wtedy nikt nie zdoła się schronić od tylu klęsk nagromadzonych.

Szefowie i przywódcy ludu Bożego zaniedbali modlitwę i pokutę, a demon zaciemnił ich rozum, stali się tymi błędnymi gwiazdami, które stary diabeł pociągnie swym ogonem, by je zgubić. Bóg pozwoli staremu wężowi siać niezgodę między panującymi we wszystkich społeczeństwach i we wszystkich rodzinach. Ludzie znosić będą cierpienia fizyczne i moralne; Bóg zostawi ludzi ich własnemu losowi i ześle kary, które następować będą jedne po drugich, przez lat więcej niż 35.

Niech namiestnik mego Syna, Najwyższy Kapłan Pius IX, nie wychodzi z Rzymu po roku 1859, ale niech będzie nieugięty i wspaniałomyślny, niech walczy bronią wiary i miłości: ja będę z nim. Niech nie ufa Napoleonowi, jego serce jest dwoiste; zechce jednocześnie być papieżem i cesarzem, wkrótce Bóg odwróci się od niego. Jest on tym orłem, który chcąc zawsze się wznosić, spadnie na miecz, którym chciał zmusić narody do wywyższenia siebie samego.

Włochy będą ukarane za ambicję, za chęć zrzucenia jarzma Pana panów, cały kraj zostanie uwikłany w wojnę, krew będzie się lała wszędzie, kościoły zostaną zamknięte lub sprofanowane, kapłani, zakonnicy będą wypędzeni, niektórzy zginą, a zginą śmiercią okrutną. Niejeden porzuci wiarę, a liczba kapłanów i zakonników, którzy oderwą się od prawdziwej religii, będzie wielka, wśród tych osób znajdą się nawet biskupi.

Niech Papież ma się na baczności przed fałszywymi cudotwórcami, nadszedł bowiem czas, kiedy najbardziej zdumiewające dziwy dziać się będą na ziemi i w przestworzach.

W roku 1864 Lucyfer z wielką liczbą demonów zostanie wypuszczony z piekła. Stopniowo wyrugują oni wiarę. Wygaszą ją nawet w osobach poświęconych Bogu, oślepią ich do tego stopnia, że jeśli nie będzie ich wspierać łaska nadzwyczajna, przejmą się duchem tych złych aniołów, niejeden dom zakonny utraci wiarę i doprowadzi do zguby wiele dusz.

Wielkie mnóstwo złych książek będzie na całej ziemi, a duchy ciemności doprowadzą do powszechnego rozluźnienia w tym, co dotyczy służby Bożej. Będą one miały wielki wpływ na przyrodę, powstaną kościoły, w których służyć się im będzie. Będą one przenosić z miejsca na miejsce różnych ludzi, a nawet kapłanów, ponieważ nie kierowali się dobrym duchem, duchem Ewangelii, który wymaga pokory, czystości i troski o chwałę Bożą. Będzie się wskrzeszać umarłych (odrzuconych) i sprawiedliwych.

(Wyjaśnienie Melanii: To znaczy, że ci umarli, aby lepiej zwodzić ludzi, przybierać sobie będą ciało ludzi sprawiedliwych, którzy żyli na ziemi. Ci rzekomi zmartwychwstali, którzy będą tylko demonami w ludzkiej postaci, głosić będą ewangelię inną aniżeli Ewangelia Jezusa Chrystusa i przeczyć istnieniu nieba; będą to również dusze potępionych. Wszystkie te dusze będą się pojawiać połączone z ciałami).

We wszystkich miejscach dziać się będą nadzwyczajne dziwy ponieważ prawdziwa wiara wygasła, a fałszywe światło oświeca świat. Biada książętom Kościoła, którzy będą tylko gromadzić bogactwa na bogactwach, strzec swej władzy i troszczyć się o dumne panowanie!

Namiestnik mojego Syna będzie musiał dużo cierpieć, gdyż przez pewien czas Kościół będzie znosił srogie prześladowania i przechodził głęboki kryzys, będzie to czas ciemności. Ponieważ święta wiara w Boga zostanie zapomniana, każdy osobnik będzie chciał kierować się swymi własnymi zasadami i być wyższym od bliźnich. Władze świeckie i kościelne zostaną zniesione, deptać się będzie wszelki porządek i wszelką sprawiedliwość, panoszyć się będzie tylko mężobójstwo, zazdrość, nienawiść, kłamstwo, niezgoda, brak miłości ojczyzny i rodziny.

Ojciec święty dużo wycierpi, ale ja będę z Nim do końca, aby przyjąć jego ofiarę. Źli zasadzać się będą na jego życie wielokrotnie, nie mogąc jednak mu szkodzić. Ale ani on, ani jego następca nie ujrzy tryumfu Kościoła Bożego.

Wszyscy władcy świeccy żywić będą ten sam zamiar, mianowicie wyrwać i wyrugować wszelki pierwiastek religijny, aby zrobić miejsce materializmowi, ateizmowi, spirytyzmowi i wszelkiego rodzaju błędom.

W roku 1865 okropne rzeczy będą się działy w miejscach świętych, w klasztorach zgniją kwiaty Kościoła, a demon stanie się jakby królem serc. Niech przełożeni wspólnot zakonnych odnoszą się krytycznie do osób, które mają przyjąć, gdyż demon używać będzie całej swej przebiegłości, aby wprowadzić do zakonów osoby oddane grzechowi, a rozprzężenie i zamiłowanie do przyjemności zmysłowych rozpowszeschnione będą po całej ziemi.

Francja, Włochy, Hiszpania i Anglia będą prowadziły wojnę; Francuz będzie się z bił z Francuzem, Włoch z Włochem, ulice spłyną krwią, potem nastąpi straszliwa wojna powszechna. Na pewien czas Bóg zapomni o Francji i o Włoszech, gdyż Ewangelia Jezusa Chrystusa jest już nieznana. Źli rozwijać będą całą swą przebiegłość, ludzie będą się wzajemnie mordować i masakrować nawet w domach.

Za pierwszym uderzeniem piorunami rażącego miecza gniewu Bożego góry i cała natura drżeć będą z przerażenia, albowiem rozprzężenie i zbrodnie ludzkie przebijają sklepienia niebios. Paryż zostanie spalony, Marsylia się zapadnie; ziemia trzęsąc się zburzy i pochłonie niejedno wielkie miasto, zdawać się będzie, że wszystko stracone, widzieć się będzie tylko mężobójców a słyszeć tylko bluźnierstwa i szczęk broni.

Sprawiedliwi dużo wycierpią, ich modlitwy, pokuty i łzy do nieba się wzniosą, a wszystek lud Boży prosić będzie przebaczenia i miłosierdzia i prosić będzie mej pomocy i wstawiennictwa. Wówczas Jezus Chrystus – aktem swej sprawiedliwości i wielkiego miłosierdzia dla sprawiedliwych – rozkaże swym aniołom, aby wszyscy Jego nieprzyjaciele zostali skazani na śmierć. Nagle prześladowcy Kościoła Jezusa Chrystusa i wszyscy ludzie oddani grzechowi zginą, a ziemia stanie się jakby pustynią. Wtedy nastąpi pokój i pojednanie Boga z ludźmi. Wtedy ludzie będą służyć Jezusowi Chrystusowi oraz wielbić Go i chwalić, a miłość wszędzie kwitnąć będzie. Nowi królowie będą prawą ręką Kościoła, który będzie mocny, pokorny, pobożny, ubogi, gorliwy i naśladujący cnoty Jezusa Chrystusa. Ewangelia wszędzie będzie głoszona, a ludzie czynić będą wielkie postępy w wierze, ponieważ jedność panować będzie wśród pracowników Jezusa Chrystusa, a ludzie żyć będą w bojaźni Bożej. Ten pokój między ludźmi nie będzie długotrwały. Wskutek 25 lat obfitych zbiorów rolnych ludzie zapomną, że ich grzechy są przyczyną wszystkich kar, które spotykają ziemię.

Zwiastun Antychrysta, ze swymi międzynarodowymi wojskami, walczyć będzie przeciw prawdziwemu Chrystusowi, jedynemu Zbawcy świata, wyleje dużo krwi i będzie chciał wyrugować kult religijny, aby jego samego uważano za Boga.

Oprócz dżumy i głodu, które będą powszechne, ziemię nękać będą wszelkiego rodzaju plagi, srożyć się będą wojny aż do ostatniej wojny prowadzonej przez dziesięciu królów Antychrysta, którzy będą mieli jeden cel i będą jedynymi władcami świata. Zanim to nastąpi, będzie pewien rodzaj fałszywego pokoju na świecie. Ludzie myśleć będą tylko o rozrywkach, źli oddawać się będą wszelkiego rodzaju grzechom, ale dzieci Kościoła świętego, dzieci wiary, prawdziwi naśladowcy, wrastać będą w miłości Bożej i w cnotach, które są mi najdroższe. Szczęśliwe dusze pokorne, prowadzone przez Ducha Świętego! Będę walczyła wraz z nimi, dopóki nie dojdą do pełni wieku.

Nawet natura woła o pomstę do nieba i drży z przerażenia w oczekiwaniu tego, co ma przyjść na ziemię splamioną zbrodnią. Drżyj, ziemio i wy, których zawodem jest służyć Jezusowi Chrystusowi, a którzy wewnątrz adorujecie samych siebie, drżyjcie! Bóg wyda was swemu nieprzyjacielowi, ponieważ miejsca święte są w zgniliźnie, klasztory nie są domami Boga, lecz Asmodeusza i jego popleczników. W tym to czasie urodzi się Antychryst z zakonnicy hebrajskiej, fałszywej dziewicy, która będzie miała łączność ze starym wężem, mistrzem nieczystości; rodząc się, będzie on miotał przekleństwa, będzie miał zęby niby diabeł wcielony, będzie wydawał przerażające krzyki, czynił dziwy i żywił się nieczystościami. Jego ojcem będzie b….. Będzie miał braci, którzy, nie będąc wprawdzie demonami wcielonymi jak on, będą dziećmi zła. W 12 roku życia wyróżnią się oni walnymi zwycięstwami, wkrótce każdy z nich stanie na czele zastępów wspieranych przez legiony piekła.

Zmienią się pory roku, ziemia wydawać będzie złe plony, zakłóceniu ulegnie regularny ruch gwiazd, księżyc odbijać będzie tylko słabe czerwonawe światło, woda i ogień wprawią kulę ziemską w konwulsyjne ruchy i straszliwe trzęsienia, które pochłoną góry, miasta itp.

Rzym zatraci wiarę i zostanie stolicą Antychrysta. Demoni powietrzni wraz z Antychrystem czynić będą wielkie dziwy na ziemi i w przestworzach, a ludzie coraz przewrotniejsi stawać się będą. Wszakże Bóg troszczył się będzie o swe wierne sługi i o ludzi dobrej woli, Ewangelia będzie wszędzie głoszona, wszystkie narody i ludy znać będą prawdę.

Zwracam się z naglącym apelem do ziemi, wzywam prawdziwych uczniów Boga żyjącego i królującego w niebie, wzywam prawdziwych naśladowców Chrystusa, który stał się człowiekiem, jedynego prawdziwego Zbawiciela ludzi, wzywam swe dzieci, ludzi prawdziwie mi oddanych, którzy mi się oddali, abym ich prowadziła do swego Boskiego Syna, których niejako noszę na swych rękach, którzy mym duchem żyli, wzywam wreszcie apostołów ostatnich czasów wiernych uczniów Jezusa Chrystusa, którzy żyli w pogardzie świata i siebie samych, w ubóstwie, cierpieniu i pokorze, wśród wzgardy i w milczeniu, w modlitwie i umartwieniu, w czystości i w zjednoczeniu z Bogiem, nieznani światu, czas, aby wyszli i oświecili ziemię. Idźcie i okażcie się jako me umiłowane dzieci, jestem z wami i w was, aby tylko wasza wiara była światłem, które was oświecać będzie w dniach nieszczęść. Niech wasz zapał uczyni was jakby spragnionymi chwały i czci Jezusa Chrystusa. Walczcie, dzieci światłości! Wy, nieliczni, którzy widzicie, bo oto czas czasów i koniec końców.

Kościół zostanie zaciemniony, a świat będzie w przerażeniu. Ale Enoch i Eliasz, napełnieni Duchem Bożym, nauczać będą z mocą Bożą, a ludzie dobrej woli uwierzą w Boga i wiele dusz dozna pociechy, mocą Ducha Świętego robić będą wielkie postępy i potępią diabelskie błędy Antychrysta. Biada mieszkańcom ziemi! Będą bowiem krwawe wojny i głód, dżuma i inne zaraźliwe choroby, będzie padał przerażający grad zwierząt, grzmoty i pioruny wstrząsną miastami, a ziemia dygocąc pochłonie niektóre kraje; w przestworzach głosy słyszeć się dadzą, ludzie bić będą głową o ścianę, wzywając śmierci, a śmierć będzie ich kaźnią, krew płynąć będzie ze wszech stron. Któż zwyciężyć zdoła, jeśli Bóg nie skróci czasu próby? Ale krwią, łzami i modłami sprawiedliwych Bóg da się przejednać. Enoch i Eliasz zostaną zabici, pogański Rzym zniknie, ogień z nieba spadnie i pożre trzy miasta, świat cały osłupieje z przerażenia, a wielu da się uwieść, bo nie wielbili prawdziwego Chrystusa żyjącego wśród nich. Nadszedł czas, słońce się zaćmiło, jedynie wiara będzie żyła.

Nadszedł czas – otchłań się otwiera. Oto bestia ze swymi poddanymi, zwąca się zbawicielem świata, oto król królów ciemności. Uniesiony pychą wzbija się on w przestworza, by nieba dosięgnąć, ale zmieciony zostaje tchnieniem świętego Michała Archanioła. Spada zatem, a ziemia, która już od 3 dni była nieustanną igraszką chaotycznych wirów, otwiera swe ogniste łono, a wtedy on i wszyscy jego zwolennicy na zawsze pochłonięci zostają w wiekuistych czeluściach piekła. Kiedy to się stanie, woda i ogień oczyszczą ziemię i strawią wszystkie dzieła pychy ludzkiej i wszystko zostanie odnowione, wówczas ludzie będą Bogu służyć i chwałę oddawać.»

Następnie Najświętsza Dziewica podała mi, także po francusku, regułę nowego zakonu. Potem Najświętsza Maryja Panna tak dalej zaczęła mówić (gwarą):

«Jeżeli ludzie się nawrócą, kamienie i skały zamienią się w zboże, a ziemniaki zasadzone będą na każdym polu. Moje dzieci, czy dobrze odmawiacie pacierz?»

Na to odpowiedzieliśmy oboje:   – O! Nie, proszę Pani, nie za bardzo.

«Ach, moje dzieci, trzeba go dobrze odmawiać rano i wieczorem. Jeśli nie będziecie mogli więcej, odmówcie tylko Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo, a gdy będziecie mieli czas i możność, odmówcie więcej.

Na Mszę św. przychodzi tylko kilka starszych kobiet, inni całe lato pracują w niedzielę, zimą zaś, gdy nie wiedzą co robić, przychodzą do kościoła, ale tylko po to, aby szydzić z religii. W wielki post idą do wędliniarni jak psy.

Czy widziałyście dzieci moje, zepsute zboże?»

Oboje odpowiedzieliśmy:   – Nie, proszę Pani.

Wtedy Najświętsza Panna, zwróciwszy się do Maksymina, rzekła: «Ależ ty, moje dziecko, powinieneś je widzieć, gdy razu pewnego przechodziłeś z ojcem w pobliżu Coin. Właściciel pola zwrócił się wtedy do twego ojca, aby zobaczył, jak psuje się pszenica. Wtedy ojciec wziął parę kłosów, roztarł je na dłoni i wszystko rozpadło się w pył. Następnie, gdy wracając do domu, mieliście do Corps tylko pół godziny marszu ojciec dał ci kawałek chleba mówiąc:   – Masz, moje dziecko, jedz tego roku, bo nie wiem, kto będzie jadł na przyszły rok, skoro pszenica tak się psuje.»

Maksymin odpowiedział, że tak było istotnie, tylko on zapomniał o tym wydarzeniu.

Najświętsza Maryja Panna zakończyła swe przemówienie słowami: «No, moje dzieci, przekażecie te słowa całemu mojemu ludowi.»

Odchodząc, Piękna Pani przeszła potok, my zaś podążaliśmy za Nią oczyma, bo Ona przyciągała nas ku sobie swym blaskiem a jeszcze bardziej swą dobrocią, która mnie upajała. Gdy oddaliła się o dwa kroki od potoku, nie odwracając się do nas, powtórzyła: «No, moje dzieci, przekażecie te słowa całemu mojemu ludowi.»

Następnie szła dalej aż do miejsca, do którego niedawno ja doszłam – pisze Melania – aby zobaczyć, gdzie są moje krowy. Jej stopy dotykały tylko wierzchołka traw wcale ich nie uginając. Wszedłszy na to wzniesienie, zatrzymała się, ja zaś zaraz znalazłam się przed Nią, aby móc Ją dobrze widzieć i aby zobaczyć, którą drogą zamierza iść. Co się ze mną działo, trudno mi opowiedzieć. W każdym razie zapomniałam o swoich krowach, o gospodarzach, u których byłam na służbie. Przywiązałam się zawsze i bezwarunkowo do swej Pani. O, chciałam już nigdy, nigdy z Nią się nie rozstawać, szłam za Nią bez zastanawiania się, jedynie z postanowieniem słuchania Jej po wszystkie dni swego życia.

Zapomniałam nawet o raju. Ożywiało mnie tylko jedno pragnienie: służyć Jej we wszystkim i wydawało mi się, że zdołam wszystko zrobić, co mi poleci, byłam bowiem przekonana, że Ona ma wielką władzę. Patrzyła na mnie z czułą dobrocią, która mnie przyciągała do Niej, chciałabym z zamkniętymi oczyma rzucić się w Jej objęcia. Nie miałam jednak na to dość czasu. Uniósłszy się powoli od ziemi na wysokość więcej niż jednego metra i pozostając tak chwileczkę w powietrzu, moja Piękna Pani popatrzyła w niebo, następnie na ziemię – na prawo, na lewo, potem na mnie, ale wzrokiem tak słodkim, tak miłym i tak dobrym, iż zdawało mi się, że przyciąga mnie Ona do swego wnętrza i że moje serce otwierało się do Jej Serca.

Podczas gdy serce moje tajało w słodkim uczuciu, piękna postać dobrej Pani powoli znikała, zdawało mi się, że światło w ruchu skupiało się i zagęszczało: wokół Niej, abym nie mogła długo Jej widzieć.

Tak więc światło zajmowało miejsce części ciała, które znikały z mych oczu, albo raczej wydawało mi się, że ciało mej Pani, roztapiając się stawało się światłem. Kula tego światła wznosiła się łagodnym ruchem na prawo ode mnie. Nie mogę powiedzieć, czy masa światła zmniejszała się w miarę wznoszenia Pani, czy też oddalanie sprawiało, że widziałam zmniejszanie światła wraz z jej oddalaniem, wiem tylko, że długo pozostawałam z podniesioną głową i oczyma utkwionymi w światło, nawet wtedy gdy stale się oddalając i zmniejszając swą objętość, zniknęło wreszcie. Wówczas oderwawszy wzrok od firmamentu, rozglądam się wokół i widząc Maksymina patrzącego na mnie, mówię mu:   – Maksyminie, to musi być dobry Bóg mojego ojca albo Matka Boska, albo jakaś wielka święta.

A Maksymin, wznosząc rękę do nieba, odpowie:   – Ach, gdybym wiedział o tym!»

Cuda

Wstawiennictwo Melanii i jej dziecięce i szczere powoływanie się w modlitwie na zasługi ukrzyżowanego Jezusa nie jednej osobie przywróciło zdrowie. Otoczenie zgodnie widziało w tych wydarzeniach cuda.

Nazajutrz po objawieniu doszło do innego cudownego wydarzenia. Otóż Melania pukając do drzwi księdza proboszcza rozmawiała po francusku, choć nie znała tego języka, gdyż dotąd posługiwała się jedynie dialektem.

Nie był to jedyny cud, jaki ułatwił jej przekazanie orędzia. Po kilku latach, udając się do Włoch, zaczęła nagle i niespodziewanie mówić płynnie po włosku. Po latach zarówno autobiografię, jak i regułę Zakonu Apostołów Czasów Ostatnich, podyktowaną przez Matkę Bożą, zredagowała właśnie po włosku, będąc w tym czasie pod trwającą prawie 17 lat opieką ks. bp Petagna w Castellamare di Stabia we Włoszech.

Dzieje La Salette

Oboje widzących zostało oddanych do dyspozycji ks. Filiberta de Bruillarda, biskupa diecezji Grenoble, na terenie której znajduje się La Salette. Na osobisty koszt biskupa Melanię i Maksymina umieszczono 2 grudnia 1846 w pensjonacie w Corps, prowadzonym przez Siostry Opatrzności Bożej.

Biskup polecił przeprowadzić badania kanoniczne wydarzenia. Trwały one 5 lat. Postanowił wypowiedzieć sąd o objawieniu dopiero po surowym i bezwzględnym zbadaniu faktów. Mimo zaciekłej opozycji biskup de Bruillard wydał list pasterski, w którym orzekł, że objawienie w la Salette było cudowne i upoważnia do pielgrzymowania do tego miejsca.

Podpisany 19 września 1851 r. list biskupa Grenoble został odczytany ze wszystkich ambon diecezji 16 listopada 1851 r. W maju 1852 sędziwy, 88-letni biskup wjechał konno na świętą górę, by położyć pierwszy kamień pod budowę sanktuarium poświęconego Matce Bożej Saletyńskiej. Do jego obsługi przeznaczył specjalne zgromadzenie misjonarzy. Reskrypt papieski z 4 sierpnia 1852 przyznał świątyni prerogatywę ołtarza uprzywilejowanego. W lutym 1879 nadano jej miano bazyliki.

Losy tajemnicy

Początkowo znano jedynie pierwsze i ostatnie zdania orędzia przekazanego dzieciom 19 września 1846 r. Reszta stanowiła tajemnicę, która miała zostać opublikowana w późniejszym, wyznaczonym przez Matkę Bożą, czasie. Pod koniec marca 1851 r. Papież, ulegając – jak sądziła Melania – wpływowi otoczenia, wyraził życzenie poznania tajemnicy. Maksymin, stale zmuszany do jej wyjawienia, przyjął wiadomość z ulgą, widząc z pewnością w papieskim poleceniu kres swoich kłopotów. Melania była zaniepokojona, że ujawnienie ma się dokonać przed wyznaczonym przez Matkę Bożą czasem. Obydwoje poddali się jednak autorytetowi Papieża. Tajemnica Melanii – jak twierdzili świadkowie – zrobiła na Papieżu wielkie wrażenie. Tajemnica przekazana Maksyminowi, której treści Melania nie słyszała, była o wiele krótsza.

Od roku 1858 zaczęła się starać o rozpowszechnienie treści saletyńskiego sekretu. W tym właśnie czasie przebywała jednak zamknięta w Karmelu w Anglii. W 1860 r., kiedy przechodnie znaleźli wyrzucane przez okno kartki, wskazujące, że przebywa w klasztorze wbrew swojej woli, biskup zezwolił jej na opuszczenie Anglii i zaopiekowanie się chorą matką.

Dopiero w roku 1867 znalazła we Włoszech przystań, dzięki której odzyskała spokój, a prowadząc korespondencję z osobami z całej Europy mogła rozszerzać powierzone jej dzieło. Działo się to pod opieką biskupa Petagna, który na kilkanaście lat oddał do dyspozycji jej samej oraz jej matki pałac Ruffo i pokrywał wszelkie wydatki związane z jej utrzymaniem i pracą. We Włoszech przebywała aż do roku 1884.

W roku 1878 Melania postanowiła opisać objawienie. Opis ten, zaopatrzony w imprimatur ks. Zoli, włoskiego biskupa i spowiednika Melanii, wydrukowano po raz pierwszy w 1879 r. w Lecce (Włochy), a następnie bez żadnych zmian w Lyonie (Francja) w 1904, na kilka miesięcy przed śmiercią Melanii.

Biskup Zola spotkał się z naganą za udzielenie książeczce imprimatur, jednak nie zmienił swego przekonania o świętości Melanii i autentyczności jej misji. Z powodu szokującej dla wielu treści broszurki samej Melanii radzono jak najszybciej zamilknąć.

Zakon Apostołów Czasów Ostatnich i jego reguła

Papież interesował się żywo wszystkim, co dotyczyło La Salette, losów dzieci oraz reguły Zakonu Apostołów Czasów Ostatnich. Melania zaś do końca swoich dni podejmowała wysiłki założenia Zakonu, który kierowałby się regułą podyktowaną przez Matkę Bożą. We Włoszech udało się jej tego dokonać z aprobatą biskupa Petagna, zaś we Francji stało się to źródłem najostrzejszego konfliktu z nowym biskupem Grenoble, ks. Fava.

Melania, wezwana do Rzymu na polecenie Papieża Leona XIII, spisała w 1878 roku regułę, którą przedstawiono do zbadania Świętej Kongregacji ds. Biskupów i Zakonników, której przewodniczył przychylny Melanii kardynał Ferrieri.

Biskup Fava przebywający w tym samym czasie w Rzymie, nie był jednak przychylnie nastawiony do widzących. Wziął wszystko we własne ręce. Nie przyjął reguły spisanej przez Melanię na polecenie Matki Bożej, zaś zakon Saletynów – z nadaną mu przez siebie regułą – ustanowił zgromadzeniem sprawującym opiekę nad wzniesioną na górze bazyliką. Postanowił nawet zmienić figurę Matki Bożej w La Salette, gdyż istniejąca nie odpowiadała jego wyobrażeniom: drażnił go jej wieśniaczy ubiór i krzyż na piersiach. Stopniowo wzrastała opozycja i kampania oszczerstw przeciw pasterce z La Salette. Zarzucano jej nawet nieposłuszeństwo wobec Ojca Świętego, we Francji rozpowszechniano plotki, że Melania zamknięta została w watykańskich lochach. Coraz więcej miała też wrogów w samym Rzymie.

Udała się więc z powrotem do Castellamare di Stabia, choć straciła już przyjaciela w osobie ks. bp Petagna, który umarł w czasie jej długiego pobytu w Rzymie. Mimo że jego następca cofnął wszelką materialną pomoc, z jakiej Melania dotąd mogła korzystać, pozostała we Włoszech. Podziwiała tu zawsze świeżość wiary i żarliwość wiernych, czego nie znajdowała w kościołach ojczystej i nieprzyjaznej jej Francji.

Samotna śmierć

Życie Melanii zostało naznaczone cierpieniem, mistycznymi przeżyciami i wiernością objawieniu z 1846 roku. Duch pokuty, umiłowania cierpienia i pokory towarzyszył jej do ostatnich dni życia. Odeszła po wieczną nagrodę cicho, w samotności. Pochowano ją w habicie Sióstr Antonianek w Altamurze. Dla uczczenia pamięci saletyńskiej pasterki, ks. bp Cecchini postanowił zbudować klasztor i kościół na Montecalvario. Kiedy dzieło ukończono władze pozwoliły – starającemu się o to księdzu Annibale di Francia – ekshumować ciało Melanii, które Siostry Antonianki umieściły z radością i czcią w grobowcu pośrodku nowego kościoła poświęconego Niepokalanemu Poczęciu Najświętszej Maryi Panny.

 

Posted in Apokalipsa, Inne Orędzia, Kościół, Matka Boża, Nasz smutny czas, Proroctwa, Wielki Ucisk | Otagowane: , , | 199 Komentarzy »

Czasy Ostateczne. Sytuacja Polski

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 września 2017

Z ks. dr Pawłem Murzińskim rozmawia pani Krystyna Kiwacz.

Posted in Apokalipsa, Wielki Ucisk | Otagowane: , | 167 Komentarzy »

Europę czeka nowa wojna? „W przyszłym roku Europa będzie płonąć żywym ogniem”

Posted by Dzieckonmp w dniu 10 lipca 2017

Polak posługujący się pseudonimem „Archer” walczący w Syrii przeciwko dżihadystom z Państwa Islamskiego ostrzega przed nowymi zagrożeniami. Jego zdaniem kolejna, jeszcze brutalniejsza odsłona wojny z terrorystami może rozpocząć się po klęsce Państwa Islamskiego na Bliskim Wschodzie.

Niejednokrotnie pisaliśmy już o walczącej na Bliskim Wschodzie Międzynarodowej Grupie Zadaniowej „Gniew Eufratu”. Oddział walczy po stronie kurdyjskiej przeciwko islamskim terrorystom z ISIS. Na jej czele stoi Polak posługujący się pseudonimem „Archer”. Teraz mężczyzna został ranny i trafił do szpitala. Liczy jednak na szybki powrót na front. Podczas rekonwalescencji znalazł czas na większą aktywność w mediach społecznościowych.

Grupa została założona przez Polaków, a w jej szeregach znajdują się również weterani oddziałów sił specjalnych niemal z całego świata. Jak twierdzi jej przywódca, Polak o pseudonimie „Archer” relacjonujący ich pobyt na froncie za pośrednictwem Facebooka, w oddziale znajduje się ośmiu naszych rodaków. Więcej o oddziale pisaliśmy TUTAJ.

Polak niedawno udzielił mocnego wywiadu TVP, w którym nie zabrakło wątków politycznych dotyczących przede wszystkim masowej imigracji ludności muzułmańskiej do Europy. Ta fala terroryzmu skłoniła nas do wyjazdu i pokazania terrorystom, że nie są bezkarni. Że znajdą się ludzie, którzy będą na nich polowali, tak jak oni polują na nas. Tylko my to robimy na inną skalę. Nas nie zadowala dworzec kolejowy, stacja metra, sala koncertowa czy samolot. My przyjechaliśmy im zabrać wszystko. Każdy dom, każdą ulicę. (…) Wszystkich ich wyślemy do piekła. – mówił w wywiadzie Archer.

Następnie udostępnił nagranie tego wywiadu na swoim profilu na Facebooku. Link opatrzył dodatkowym dosyć obszernym komentarzem. Ponownie padły mocne tezy i groźnie brzmiące ostrzeżenie. Miałem nie politykować, jednak kwestia uchodźców oraz imigrantów jest sprawa bezpośrednio związana z bezpieczeństwem narodowym, co jest dla mnie rzeczą istotną, o czym zresztą mówię w materiale. – napisał Archer, tłumacząc swoje wypowiedzi dotyczące polityki migracyjnej.

Polak przyznał, że wśród uchodźców są ukryci terroryści islamscy, którzy już planują kolejne ataki na terytorium Europy. OLBRZYMIM zagrożeniem wynikającym z braku odpowiedniej weryfikacji tych ludzi jest to, że TYSIĄCE z nich to TERRORYŚCI. Islamiści wtapiający się w tłum uchodźców by realizować swoje chore cele w Europie, czyli po prostu nas zabijać. Tracą przy tym ludzie, którzy naprawdę potrzebują pomocy, rodziny uciekające z dziećmi itd. Czyli prawdziwi uchodźcy, a nie imigranci FINANSOWI. – pisze. Jego zdaniem wiąże się z tym ogromne zagrożenie, które – jak twierdzi – da o sobie znać już w przyszłym roku.

Z CAŁĄ POWAGĄ, opierając się na całym swoim doświadczeniu podczas tej wojny, mówię Wam – W przyszłym roku Europa będzie płonąć żywym ogniem.
Będzie to zemsta za zniszczenie Kalifatu w Syrii i Iraku. Ludzi do ataków brakować im nie będzie. Zostały przechwycone wiadomości wysyłane europejskim dzihadystom by nie przyjeżdżali już do Syrii tylko wypełniali „wolę Allaha” w swoich krajach, czyli UK, Belgii, Francji, Niemczech itd.
Wiedzą, że ich dni są tu policzone i ZROBIĄ WSZYSTKO by tą wojnę przenieść na ulice europejskich miast, co zresztą JUŻ SIĘ DZIEJE. Po zdobyciu przez nas Raqqi będzie już tylko gorzej. DUŻO gorzej. – ostrzega Polak.

Poniżej udostępniamy całość wywiadu z Archer – Grupa Zadaniowa „Gniew Eufratu” z naszego odcinka 17 czerwca w którym rozmawialiśmy między innymi o kwestii relokacji uchodźców i relacji między Polską a Unią Europejską.

1. Dlaczego naraża Pan swoje życie w walce zbrojnej z ISiS?
2. Jaki cel i sens ma walka jego i ochotników z grupy Zadaniowej Eufrat?
3. Jakiej pomocy potrzebują od państw Europy walczący z ISiS? (Syryjczycy, Kurdowie, ochotnicy)
4. Czy zetknął się Pan z walczącymi po stronie ISiS? Kim oni są?
5. Walczy Pan przeciwko ISiS wspólnie z Syryjczykami, Kurdami. Dlaczego ci ludzie nie uciekają z Syrii?
6. Czy walcząc w Syrii przeciwko ISiS broni Polski?
7. Dlaczego przeciwko ISiS (Daesz) walczy tyle kurdyjskich kobiet? Jakie są powody że kobiety walczą z bronią w ręku?

Źródło: wmeritum.pl

 

W tym kontekście tematu tego wpisu wstawiam poniżej

Apel do Rodaków za granicą!” Ks. Adama Skwarczyńskiego

Drodzy Rodacy za granicą!

Nie jestem „katastrofistą”, a tym bardziej „prorokiem zagłady” w tym świecie, w którym coraz trudniej nam wszystkim żyć. Wprost przeciwnie – chciałbym wskazać Wam drogę do (bliskiego już) Nowego Świata, bardzo podobnego do Raju. Dlatego właśnie to piszę, z ręką na sercu i na oczach Boga, który wie, że nie zmyślam ani nie kłamię. Na oczach Boga, od którego otrzymałem nagle ku temu natchnienie.

Jestem niczym i nikim, a mój głos jest jak pisk myszy kościelnej pod miotłą Przychodzącego posprzątać swój Kościół i świat! Jednak Przychodzący dał mi, i to już od dziecka, świadomość rzeczy mało znanych innym, a uczynił to w określonym celu: byście Wy właśnie, i to teraz, z tej wiedzy skorzystali.

Już doświadczacie na sobie w niektórych krajach niechęci, a nawet wrogości gospodarzy, a będzie ona teraz narastać z każdym dniem. Oficjalnie będą udawać przyjaciół, a za Waszymi plecami będą spiskować przeciwko Wam i snuć ukryte plany, może nawet z przesiedleniem Was na inny kontynent włącznie. Uderzy w Was boleśnie kolejny kryzys, zaplanowany przez ludzi oddanych piekielnemu władcy tego świata. Wstrząśnie Wami poczucie zagrożenia, ogarniające całe społeczności, i to nie tylko z powodu agresji islamu, lecz i zbliżających się kataklizmów. Dotknie Was niepewność jutra.

W tym wszystkim jednak macie dostrzec nie zło, lecz wprost przeciwnie: wielkie dobro! Bóg chce posłużyć się tymi środkami, by wskazać Wam wyraźny cel i sposób działania: niejako przymusić Was do powrotu do Kraju, byście mogli ocaleć w czasie nadchodzącego straszliwego oczyszczenia świata.


Wprawdzie i Polskę dotkną bolesne kary, jednak u nas będzie najbezpieczniej. Między innymi dlatego, że Polska ma jeszcze do wypełnienia ważną misję wobec innych narodów. Znane są słowa Pana Jezusa, przekazane przez słynną stygmatyczkę Teresę Neumann, która przez 40 lat żyła bez ziemskiego pokarmu: „Zdejmie niewolnica kajdany swoje i stanie się jako królowa. Wstawią się za nią łzy, które Matka Moja pod Krzyżem przelała, a naród, który Ją czci, nie będzie między narodami ostatni. Światłych i mądrych Polsce nie odmówię. W języku polskim będą głoszone najmądrzejsze prawa i najsprawiedliwsze ustawy, zaś Warszawa stanie się stolicą Stanów Zjednoczonych Europy. Polska, która pierwsza karę poniosła, choć wina jej nie była największa, prędzej niż inni się podniosła. W czym zawiniła, przez to musiała doznać kary. Ale już bliski jest koniec jej pokuty. Wytrwa przy Kościele swoim i doczeka wyzwolenia. Nieprzyjaciołom swoim krzywdy pamiętać nie będzie, dobrem za zło zapłaci. Będzie mieć chwałę między narodami i skrzydła szeroko otwarte, rozszerzy też granice swoje. Weźmie narody wierne Kościołowi w nagrodę wierności swojej”.

Stygmatyczka kieruje w imieniu Boga ostrzeżenie do narodów: „Idzie godzina wielka, groźna, sądu i kary. […] Nie otworzą się tym razem upusty niebieskie, jak za dni Noego, i nie popłyną wody, by zalać ziemię skalaną grzechami. Ale otworzy się ziemia, zapłonie od wulkanów, które już zagasły, i będzie drżało jej łono, aż walić się będą lądy, gdzie szumi zboże i stoją łany. Pioruny będą padały z chmur jak deszcz, aż poruszona zostanie materia nienawiści ludzkiej. Zbliża się nowy potop, tym razem nie potop wody, lecz ognia i błyskawic”. Kto zna treść objawień Matki Bożej w Akita w Japonii (uznanych przez Kościół za prawdziwe), łatwo dostrzeże ich zbieżność z powyższym tekstem. Karząca ręka Boga wzbudzi wszystkie żywioły, by rzuciły się na ludzi, więc zostanie ich niewielu – jak pisze prorok Izajasz: jak garść oliwek na wierzchołku otrząsanego z nich drzewa (17,6; 24,18-20): „Upusty otworzą się w górze, a podwaliny ziemi się zatrzęsą. Ziemia rozpadnie się w drobne kawałki, ziemia pękając wybuchnie, ziemia zadrgawszy zakołysze się, ziemia się mocno zataczać będzie jak pijany i jak budka [na wietrze] będzie się chwiała, grzech jej zaciąży nad nią”. To trzęsienie ziemi i sprowokowany przez nie wybuch superwulkanów wzbudzi tak monstrualne fale, że olbrzymie połacie lądu zostaną przez nie spłukane. Rozstroi się skorupa ziemska, wypiętrzając nowe góry i pochłaniając stare, powierzchnia ziemi zmieni się nie do poznania.

Przeżywałem to od dziecka, chociaż wtedy nie miałem pojęcia, czego to dotyczy. Wiem, że trzęsienie całego globu ziemskiego (tak wielkie, że nikt nie utrzyma się na nogach!) zamieni miasta w stosy gruzów, jednak gdy do ziemi zbliżać się będzie olbrzymia asteroida, którą widziałem z bliska, w Polsce będzie możność ucieczki na wieś, gdyż niskie domy ocaleją. Im dalej od miast, tym łatwiej będzie można przetrwać. W braku magazynów, sklepów i transportu jedynym środkiem utrzymania będzie to, co da się na wsi na bieżąco wyhodować.

Może powiecie: „Co Bóg da to będzie. W końcu i tak trzeba umrzeć i zostawić wszystko”. To prawda. Jednak dla wielu z Was Bóg planuje jeszcze dalszą przyszłość na ziemi i chce, byście po jej oczyszczeniu doświadczyli Jego ogromnego Miłosierdzia, wychodząc z ruin na słońce i budując Nowy Świat w oparciu o zasady Ewangelii. Bywałem w tym świecie, który opisałem w swojej powieści, i tak bardzo za nim tęsknię! Jeżeli i Wy zatęsknicie, a poza tym odczujecie w sobie impuls pobudzający Was do powrotu do Ojczyzny – nie lekceważcie go! Bardzo możliwe, że w ten sposób Bóg otworzy przed Wami drogę do Nowego Świata. Nie lekceważcie, mówiąc sobie: gdy coś się zacznie dziać, zawsze jeszcze zdążę podjąć decyzję i uciec… Nie mówcie tak, gdyż możecie wpaść w pułapkę tak nagle i niespodziewanie, że już nie będzie odwrotu. Gdy ludzi ogarnie popłoch, wielu z nich rzuci się do banków po swoje pieniądze i przekona się, że tam ich nie ma i nie będzie. A gdy padną banki i pieniądze wraz z nimi, runą całe struktury, na których opiera się dzisiaj życie społeczne. Nie tylko zostaniecie z pustymi rękami tracąc wszystko, ale i powrót do Kraju stanie się niemożliwy.

Nastawiając się na powrót, napotkacie pewno na opór ze strony najbliższego otoczenia. Bliskim, którzy te Wasze pragnienia i dążenia zlekceważą, a nawet wyśmieją, z serca to wybaczcie i nie miejcie im tego za złe. Może zdążą jeszcze zmienić swoje poglądy w ostatniej chwili, gdy np. pokaże się świetlisty Krzyż na niebie (opisany w „Dzienniczku” św. Faustyny Kowalskiej) albo z Medziugorja przyjdzie zapowiedź spełnienia się pierwszej czy drugiej tajemnicy. Może nie staną się ofiarą wspomnianego popłochu. Może zdarzy się w ich życiu jakiś cud. Jeśli nie – Bóg przeprowadzi ich przez próg śmierci razem z rzeszą mieszkańców kraju ich zamieszkania… Pozostaje tylko modlić się o ich dobre przygotowanie na ostatnie z Nim spotkanie.

Szczęśliwy ten, kto na pierwszym miejscu w swym życiu postawi wolę Bożą, Boży plan, odnoszący się do jego życia, a nie własne upodobania i dążenia. Wówczas nie błądzi, lecz najlepiej jak to możliwe korzysta z życia ziemskiego, a ono staje się dla niego źródłem zasługi na życie wieczne. A więc w Imię Trójjedynego Boga na całą drogę, jaką macie jeszcze do przejścia przez ziemię zgodnie z Bożym planem – na drogę pielgrzymów i robotników w Winnicy Pańskiej, pracujących za „denara” Wiecznego Szczęścia – z serca Was błogosławię.
R., 18 czerwca 2017.

Ks. Adam Skwarczyński

Za. wsercupolska.pl

Posted in Apel, Apokalipsa, III wojna światowa, Proroctwa, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk | Otagowane: , , | 252 Komentarze »

Człowiek Trumpa opowiada o przerażających rzeczach

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 grudnia 2016

Człowiek Trumpa” Rudolph Giuliani tydzień temu spotkał się z Kaczyńskim. O czym rozmawiali?

.
giuli

Odbywający wizytę w Polsce wpływowy amerykański polityk Rudolph Giuliani spotkał się w czwartek z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Jak poinformował senator PiS Adam Bielan – były to dwie godziny bardzo dobrej rozmowy o stosunkach polsko – amerykańskich.

Rudolph Giuliani to wpływowy polityk Partii Republikańskiej i były burmistrz Nowego Jorku. Do niedawna krążyły informacje, że to właśnie on zostanie Sekretarzem Stanu w tworzonej właśnie administracji prezydenta Donalda Trumpa. Giuliani jednak propozycji nie przyjął, a nowym Sekretarzem Stanu w USA zostanie Rex Tillerson.

Spotkanie Giulianiego z Kaczyńskim odbyło się w czwartek. Jak poinformował na twitterze wicemarszałek Senatu Adam Bielan – Były to dwie godziny bardzo dobrej rozmowy o współpracy polsko – amerykańskiej. O czym konkretnie rozmawiali politycy? Więcej szczegółów zdradził sam Jarosław Kaczyński w rozmowie z „Wiadomościami TVP”. – Wyszła oferta wyraźnego zwiększenia tej współpracy w różnych sferach, ze szczególnym uwzględnieniem sfery energetycznej. Dla Polski, która chce być krajem niezależnym od tych, którzy mogą wykorzystywać zależność energetyczną dla celów politycznych wrogich Polsce, to jest bardzo ciekawe – powiedział prezes PiS.
Zdaniem Kaczyńskiego za prezydentury Donalda Trumpa zwiększy się bezpieczeństwo Polski. – To wszystko, co tutaj niepokoiło, jest tak naprawdę ujmowane, przede wszystkim chodzi o stosunki z Rosją, w ramach racjonalnej polityki, w której nasze interesy mogą się z łatwością zmieścić – powiedział Kaczyński. Giuliani „jest głęboko przekonany, że polityka wzmocnienia pozycji Stanów Zjednoczonych, „Wielka Ameryka” Donalda Trumpa, to będzie sytuacja, w której ten świat demokratyczny, do którego należy Polska, a w szczególności ta jego część, która jest – można powiedzieć – najbardziej wystawiona na różnego rodzaju niebezpieczeństwa, będzie bezpieczniejsza niż przedtem – stwierdził Jarosław Kaczyński.

Czytelnicy byli bardzo ciekawi o czym obaj politycy rozmawiali i szukając w internecie trafili na twitter gdzie Rudolph Giuliani na swoim koncie się wypowiadał na różne tematy. Zauważono że tematy które porusza są porażające. Elita świata  się przeraziła i twitter zamknął konto tak wysokiemu politykowi USA. Wydaje się że Jego dni są policzone gdyż pojawi się grasujący samobójca. To o czym mówi Rudolph Giuliani potwierdza wszystko to jak po 8 letnim szukaniu prawdy na własną rękę widziałem świat. Poniżej to o czym pisał Giuliani.

Słowa Giulianiego

Widzieliście moje komentarze odnośnie skandalu pizzagate. Mogę wam powiedzieć, że tak, to jest całkowita prawda. Jest to powszechna wiedza pomiędzy tymi którzy są u władzy . Pedofilskie grono w Waszyngtonie jest największym na świecie, z Londynem najprawdopodobniej jako drugim. Aczkolwiek ja nigdy nie uczestniczyłem w tych ohydnych zbrodniach.

Znam ludzi, którzy brali udział i znam wielu, którzy uniknęli odpowiedzialności ale powiem, że nigdy nie zostałbym burmistrzem Nowego Jorku gdybym nie grał w tym samym klubie jaki tam istniał.

Chciałbym, aby ludzie to czytający nigdy nie zaprzestali tej walki. Media będą kłamać CNN , FOX News , NBC. Oni wszyscy kłamią, kłamią i kłamią. Oni będą nazywali prawdę kłamstwem.
Oni będą nazywali prawdziwe wiadomości fałszywymi. A swoje kłamstwa będą nazywali prawdą.

FOX News właśnie odwołał moje uzgodnione pojawienie się ( pewnie chodzi o wywiad ).

Jeżeli zobaczycie mnie zaprzeczającego w TV o tym, co napisałem na twitterze, nie wierzcie w to, co zobaczycie. Rząd i media mają technologię 20 lat do przodu ponad to, co jest dostępne dla publiczności.

Oni mogą wytworzyć obrazy człowieka jak awatara, ja je widziałem i nie można odróżnić rzeczywistości od fałszu w rzeczywistym życiu. Oni także maja kopie oraz biometryczne awatary .

Dam wam wskazówkę, mały sekret w nowym filmie Star Wars. Oni odtworzyli zmarłego aktora w CGI. Zrobili to nieco nieudolnie i celowo. Taka jest procedura w Hollywood przez wiele lat i te rozkazy idą wprost z CIA !

Jest to tak robione po to, aby publiczność ogłupić i oszukać w myśleniu, że technologia CGI nie posunęła się do przodu za wiele od lat 90-tych. Ale posiada wielki postęp zapewniam was .

Bądźcie gotowi, przygotowani. Kwestionujcie wszystko. Kwestionujcie autorytatywne figury, ponieważ żyją po to aby was okłamywać. Oni rozkoszują się waszą naiwnością. Musicie się im przeciwstawiać.

I jedna ostatnia uwaga, słowo o zamachach  9/11. Dla tych którzy wierzą w oficjalna historie. Zostaliście oszukani. Zostaliście wprowadzeni w błąd.  Jeżeli chcecie spojrzeć we właściwym kierunku nie patrzcie w kierunku Arabii Saudyjskiej
czy bin Ladena. To jest małe rozproszenie uwagi. Patrzcie dokładnie na strukturę więź i pytajcie, jak wieże upadły. To jest jedna z najlepiej ukrywanych historii.

Zacytuje Voltera – jeżeli chcesz wiedzieć, kto tobą rządzi, zapytaj kogo nie wolno krytykować. Przemyśl to dokładnie,głęboko a znajdziesz wiele odpowiedzi.

Módlcie się za mnie .

Rudi Giuliani

Jeszcze kilka przetłumaczonych tweetów

Stary przyjaciel właśnie zadzwonił i zapytał czy ujawniam te informacje. Powiedziałem mu ” Tak do ostatniego bicia mego serca.”

Oni mogą stworzyć każdą rzeczywistość w TV. Jeżeli będziesz widział mnie w TV zaprzeczającego tym tweetom, wtedy będziesz wiedział.

Jeżeli masz jakiekolwiek informacje wyślij do RudySpeaks@gmx.com – prowadzimy śledztwo prywatnie ponieważ FBI odmawia.

Nasz cały rząd jest wypełniony kryminalistami, gwałcicielami dzieci, i ich mordercami. Ja o tym mówię teraz. Może nie za długo nie będzie mnie na świecie.

Czy powinieneś się spodziewać, że rząd złożony ze skorumpowanych przestępców i pedofilów będzie śledził samego siebie?

Ja widziałem ciała zgwałconych i sodomizowanych dzieci, wielu porwanych w Wirginii. Ukrywa się to do samego szczytu.

Otrzymywałem wiele gróźb ostatnio i właśnie otrzymałem dwa niepokojące telefony. Potrzebuje waszych modlitw !

NY Times, WaPo , ABC News wszyscy zatuszowali historie pedofilskiego koła aresztowanego w Norwegii. Dlaczego?

 

Źródło: http://henrymakow.com/2016/12/rudolph-giuliani-confirms.html

 

A jak myślicie, inaczej jest w Niemczech czy Francji, Hiszpanii czy w Polsce poprzedniej?? Musicie zrozumieć że na świecie trwa decydująca wojna dobra ze złem. To co się dzieje w Polsce jest elementem tej wojny. Zamachy są elementem tej wojny

Posted in Alert, Szatan, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 101 Komentarzy »

Ludobójstwo na dzieciach chrześcijan

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 czerwca 2016

NIECH ŚWIAT ZOBACZY CO ISIS ZROBIŁO W SYRII !!

Posted in Apokalipsa, Wielki Ucisk | Otagowane: , , | 73 Komentarze »

Czy Ostrzeżenie będzie w Wielki Piątek tego roku?

Posted by Dzieckonmp w dniu 1 marca 2016

ostrz

conte

Ronald L. Conte Jr

Teolog amerykański Ronald  Conte, tłumacz Biblii, mariolog, autor wielu książek o moralności, obrońca papieża Franciszka , wierzy w objawienia w Medjugorje jak i w Garabandal  pisze na swojej stronie, że Ostrzeżenie prorokowane w Garabandal,- będzie również pierwszym sekretem z Medjugorje i nastąpi w Wielki Piątek 2016, czyli 25 marca 2016, a następnie będzie miał miejsce Wielki Cud, a później UCISK.
W  czasie tego Ostrzeżenia które niektórzy nazywają  „oświetleniem sumienia” każdy zobaczy jak  żył ze świadomością w grzechu w wyniku którego każdy będzie mógł ofiarować dar bólu i żalu. Ostrzeżenie jest tym o czym mówi pierwsza tajemnica Medziugorje. To zdarzenie można  również nazwać Dniem pokuty.
Conte mówi, że nie ma lepszego czasu do pokuty za grzechy, jak dzień który świętujemy  Chrystusa ukrzyżowanego.
Conte  opiera się na tym fragmencie Pisma Świętego  Zachariasza 12: 10-14
„Na dom Dawida i na mieszkańców Jeruzalem wyleję Ducha pobożności. Będą patrzeć na tego, którego przebili, i boleć będą nad nim, jak się boleje nad jedynakiem, i płakać będą nad nim, jak się płacze nad pierworodnym.  W owym dniu będzie wielki płacz w Jeruzalem, podobny do płaczu w Hadad-Rimmon na równinie Megiddo.  I płakać będzie [cały] kraj, każda rodzina oddzielnie. Rodziny z domu Dawida oddzielnie i ich niewiasty oddzielnie. Rodziny z domu Natana oddzielnie i ich niewiasty oddzielnie.  Rodziny z domu Lewiego oddzielnie i ich niewiasty oddzielnie. Rodziny z domu Szimejego oddzielnie i ich niewiasty oddzielnie.  I wszystkie pozostałe rodziny, każda rodzina oddzielnie i ich niewiasty oddzielnie.”
Po Ostrzeżeniu nastąpi Pocieszenie.
Pocieszenie dla Conte jest drugim wydarzeniem niebiańskiej interwencji po ostrzeżeniu,  i uważa je za drugą tajemnicę Medziugorja. Stanie się to 2 dni po ostrzeżeniu , w Niedzielę Wielkanocną. I wierzy, że nie ma lepszego dnia dla pocieszenia po żalu za grzechy, do którego dojdzie w  Niedzielę Wielkanocną po Zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa.
Ponieważ nie wszyscy będą  żałować  to też  nie wszyscy otrzymują dar pocieszenia.
Po pocieszeniu przyjdzie Wielki Cud.
A kiedy CUD?
Conte uważa że  trzecia tajemnica Medziugorje odpowiada temu, co nazywa się Wielki Cud z  Garabandal i wspomina o trzech rzeczach:
– Pierwszym jest to, że na całym świecie będzie miał miejsce  cud uzdrowienia dla milionów
– Będzie miało miejsce powszechne nawrócenie  powierzchownie wierzących, oddalonych i mało wierzących  chrześcijan.
– Będą trwałe znaki w różnych miejscach prawdziwych objawień Matki Boskiej.
Conte  wspomina, co powiedziała Conchita   „To będzie miało miejsce  w okresie od lutego do lipca i będzie  między 7 a 17 dniem miesiąca, ale nie powiedziała którego roku.”

W uzupełnieniu Conte mówi, że zbiegnie się z obchodami święta bł. Imeldy Lambertini, która okazuje się jest patronką pierwszej komunii. Zmarła w dniu 12 maja 1333 r.
W związku z tym Conte twierdzi że Wielki Cud będzie miał miejsce w dniu 12 maja 2016 roku.
Conte twierdzi że Cud nie będzie miał miejsca w święta innych świętych, ponieważ nie są oni młodymi męczennikami Eucharystii i odrzuca także to, co inni mówią o Błogosławionej Imeldzie że  nie została zamordowana, ale zmarła zaraz po otrzymaniu pierwszej komunii.
Odpowiedź Conte o niej jest, że to było jak NMP Królowa Męczenników, która cierpiała z Chrystusem pod krzyżem bez umierania w tym samym czasie. Z tego rysuje paralelę między błogosławioną Imeldą i śmiercią Marii Panny. Innym dodatkowym elementem jest to, że 12 maja jest w wigilię Matki Boskiej Fatimskiej, więc ma symbolikę w dniu poprzedzającym święto Maryi.
Conte jest absolutnie pewny, że ostrzeżenie będzie miało miejsce w Wielki Piątek 2016 roku, ponieważ nie ma żadnego innego dnia ani innego roku by mogły te wydarzenia nastąpić w miarę w bliskim terminie i spełniać warunki jakie przekazała widząca z Garabandal.

 
To jest streszczone w skrócie przez Dzieckonmp
Można poczytać więcej na poniższych stronach źródłowych
https://ronconte.wordpress.com/2015/01/26/spiritual-communism-and-the-great-warning/
https://ronconte.wordpress.com/2015/11/08/spiritual-communism-and-the-schism/
https://ronconte.wordpress.com/2016/02/06/opinions-on-the-timing-of-the-warning/
https://ronconte.wordpress.com/2016/02/11/the-schism-and-the-warning-of-garabandal/

Wykaz dorobku teologa Conte

https://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&hl=pl&rurl=translate.google.com&sl=auto&tl=pl&u=http://www.catholicplanet.com/books.htm&usg=ALkJrhhr89Pgom7A6RB_u75-ffA5V73csw

Z orędzia do Marii Bożego Miłosierdzia z dnia 5 czerwca 2011 r.

Pokazane wam zostanie jak to jest – umrzeć w stanie grzechu śmiertelnego

Ostrzeżenie będzie oczyszczającym doświadczeniem dla was wszystkich. Zwłaszcza dla tych w stanie grzechu ciężkiego może być w części nieprzyjemne, ponieważ po raz pierwszy pokazane zostanie wam, jakie to uczucie, kiedy Boże Światło znika z waszego życia. Wasze dusze poczują rezygnację odczuwaną przez tych, którzy umierają w stanie grzechu śmiertelnego. Przez te nieszczęsne dusze, które dopuściły, aby już było za późno, żeby prosić Boga o przebaczenie za grzechy. Pamiętajcie, że to ważne, gdy pozwolę wam wszystkim poczuć tą pustkę duszy. Tylko wtedy możecie w końcu zrozumieć, że bez Bożego Światła w waszych duszach przestajecie odczuwać. Wasza dusza i ciało byłyby tylko pustymi naczyniami. Nawet grzesznicy czują Boże Światło, ponieważ jest Ono obecne w każdym z Jego Dzieci na ziemi. Ale kiedy umieracie w stanie grzechu śmiertelnego, Światło to już nie istnieje.

Przygotujcie się na to Wielkie Wydarzenie. Ratujcie wasze dusze, dopóki możecie. Bo jeśli tylko Boże Światło opuści was, wtedy ostatecznie uświadomicie sobie pustkę, jałowość i ciemność, które oferuje szatan, pełne bólu i przerażenia.

Odnówcie wasze dusze. Cieszcie się teraz z Ostrzeżenia, które pozwoli wam uratować się i zbliżyć do Mojego Najświętszego Serca.

Przyjmijcie Ostrzeżenie z zadowoleniem. Dany wam będzie przez Nie dowód Życia Wiecznego i zrozumienie, jak ono jest ważne.

Wasz ukochany Zbawiciel

Jezus Chrystus Król ludzkości

Mój komentarz:

Wstawiając jako wpis zdanie tego teologa nie jest równoznaczne z tym że twierdzę iż na pewno tak się stanie. Wielu czytelników zarzuca mi że coś pisałem a nie było tak. Na przykład był wpis 18 dni do wybuchu 3 wojny światowej. Ja ten wpis wstawiłem żeby pokazać iż niektóre istotne środowiska tak uważają. Pokazuję wstawiając wpis jak inni zapatrują się na dane wydarzenie. Co do tego wpisu o tej 3 wojnie uważam że na dzień pojawienia się tego wpisu autorzy tego artykułu mieli całkowita rację. To ze jeszcze nie wybuchła ta wojna jest skutkiem zmiany planów przez koalicję arabską. Oni uznali że otrzymają cios pociskiem jądrowym i rozpoczęli realizować inny wariant uderzenia na siły Syryjskie i rosyjskie. Obecnie nie chwalą się że uderzą 250 tysięczną armią (na takie uderzenie jest pewne odpalenie ładunku jądrowego) tylko rozmieszczają małe grupki żołnierzy wokoło Syrii i w planie mają najpierw wtargnąć do Damaszku i zabić Asada itd. Tak samo przedstawiając obecny wpis w którym jest zawarte zdecydowane przekonanie iż na pewno 25 marca 2016 roku będzie OSTRZEŻENIE jest pokazaniem iż tak uważa tak zacny członek Kościoła Katolickiego który pełni rolę teologa. 

Poniżej krótki filmik z Garabandal pokazujący jak to miejsce wygląda w lutym 2016 roku

Posted in Alert, Apokalipsa, Cuda, Nawrócenia, Orędzia Ostrzeżenie, Proroctwa, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , , | 174 Komentarze »

Od marca 2016 r chrzest dzieci będzie przestępstwem

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 stycznia 2016

W UE TRWA TOTALNA WOJNA Z CHRZEŚCIJAŃSTWEM.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zamierza zakazać chrztu niemowląt, uznając, że chrzest stanowi naruszenie art. 12, 14 i 16 Konwencji Praw Dziecka (przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r.)

chrzest

Przyczyny zakazania prawa do chrztu: „Chrzest narusza art 16 Europejskiej Konwencji. Niemowlęta nie są jeszcze w stanie zrozumieć co to jest chrzest, co jest przymuszeniem przyjęcia wiary, nie wiedząc o tym. Chrzest jest aktem, który powinien być wybrany świadomie i nie może być narzucony z góry przez organizację religijną (w tym przypadku chrześcijańsko-katolicką), zwłaszcza w takim momencie, w którym Europa znalazła się w istnym tyglem ras, kultur i religii. Praktyka tego sakramentu chrztu jest niezgodna z najlepszymi interesami dziecka, zgodnie z art. 3 Konwencji o prawach dziecka, ratyfikowanej 25 maja 1992 przez ponad 180 państw, a dzieci  muszą być chronione w uczciwości i wolności osobistej. Decyzja ta będzie krokiem naprzód dla cywilizacji zachodniej, w odniesieniu do wszystkiego i wszystkich. „

Słowa Trybunału Praw Człowieka są bardzo jasne i już wywołały niekończące się dyskusje. Dziennikarz Times Andrew McFarrell mówi że jest to mądra decyzja: „Dla Europy wolnej, demokratycznej, świeckiej, sędziowie w Strasburgu odegrali kluczową rolę. Dziś jest wielki dzień, nie będziemy już można dokonać  obrzędu chrztu istot nieświadomych. Każdy więc będzie mógł po osiągnięciu  pewnego wieku,  wybrać sobie religię lub przekonania, które najbardziej mu się podobają. Nadal nie ma oświadczenia Watykanu.  Zobaczymy czy pojawi się w tej sprawie jakiś głos.

Źródło:ilgiomale.it

Edit: mój komentarz: zapewne do czegoś takiego nie dojdzie ale sam fakt, że taka dyskusja ma miejsce jest dla nas oburzający! Europa wypiera się swoich chrześcijańskich korzeni, przyjmuje miliony islamskich imigrantów a katolicką Polskę dyskryminuje na każdym kroku. Nie damy się.

—————–

01.01.2013, 19:20 Nie będzie można udzielać chrztów i Komunii, Sakrament małżeństwa zostanie zmieniony. Jedynie w Kościele Reszty będą Sakramenty

Z czasem niektóre praktyki chrześcijańskie odbywające się publicznie nie będą akceptowane. Należeć do nich będą również sakramenty Chrztu i Komunii Świętej. Będą uważane za nie do przyjęcia we współczesnym i świeckim świecie i jako takie niemożliwe do otrzymania. Sakrament Małżeństwa zostanie zmieniony, a zawieranie małżeństw będzie dokonywane w innej formie. Na tym etapie jedynym sposobem otrzymania Prawdziwych Sakramentów będzie poprzez Kościół Reszty. 01.01.2013, 19:20

20.01.2013, 17:50 – Ci ludzie będą niszczyć Moje Kościoły i niewielu będzie mogło składać codzienne Ofiary

Będą starali się znieść Sakramenty Chrztu, Komunii Świętej i Spowiedzi, ale jednak ci wierni i odważni wyświęceni słudzy będą nadal Mi służyli.

Pamiętajcie, że wasze modlitwy osłabią oddziaływanie i nasilenie tych prób. Kiedy Moje wybrane dusze będą modliły się o te akty Miłosierdzia, szczególnie będę odpowiadał na ich wołanie.

Wasz Jezus

05.08.2013, 04:05 – Kiedy zmienią Sakrament Chrztu, usuną wszystkie przyrzeczenia wyrzeczenia się szatana, gdyż stwierdzą, że te nawiązania są staroświeckie

Ileż argumentów zostanie podanych w każdym narodzie, aby splugawić Sakrament Małżeństwa. Wrogowie Boga chcą, by chrześcijanie przyjęli małżeństwa par tej samej płci, ale nigdy nie wolno wam tego zaakceptować, gdyż to obraża Mojego Ojca. To jest nie do przyjęcia w Jego Oczach. Kiedy zmienią Sakrament Chrztu, usuną wszystkie przyrzeczenia wyrzeczenia się szatana, gdyż stwierdzą, że te nawiązania są staroświeckie i zbyt przerażające. Powiedzą, że to jest nieistotne.

Następnie, krok po kroku będą wprowadzali nowe wersje Mojego Nauczania. Wy wszyscy, którzy wierzycie w Mój Kościół, nigdy nie możecie Mnie zdradzić. Nigdy nie wolno wam przyjąć żadnych zamienników Sakramentów, które wam dałem. Ja Jestem Prawdą. Mój Kościół reprezentuje Prawdę. Jednak możecie tylko wtedy twierdzić, że jesteście częścią Mojego Kościoła, gdy zachowujecie wszystkie Moje Nauki, Moje Sakramenty i przyjmujecie, że Moja Śmierć na Krzyżu była największą Ofiarą, która zapewnia wam zbawienie.

Posted in Alert, Apokalipsa, Nasz smutny czas, Prześladowanie Chrześcijan, Szatan, Wielki Ucisk | Otagowane: , , | 1 247 Komentarzy »

Jezus, Król Wszystkich Narodów

Posted by Dzieckonmp w dniu 17 listopada 2015

Jezus Król

Wezwanie „ Jezus, Król Wszystkich Narodów” zostało zaczerpnięte z Pisma Świętego i jest zgodne z Tradycją i nauczaniem  Kościoła. Jezus nazwany jest: „ Władcą, Królem Ziemi” [Ap.1.5], „ Królem Królów i Panem Panów” [Apok.19:16]. Tym przed którym „ przyjdą wszystkie narody i padną na twarz” [Apok.15,4]. O jego godności królewskiej naucza Encyklika „Quas Primas” papieża  Piusa  XI.
Otrzymaliśmy wielką łaskę w tych trudnych czasach; od 1988 Jezus ukazuje się dwóm Amerykankom, które mają propagować nabożeństwo czczące Go jako „Króla Wszystkich Narodów”. Nabożeństwo to otrzymało Nihil Obstat – oznacza to, iż nie zawiera niczego, co byłoby przeciwne doktrynie i moralności.
Jezus przekazuje nam modlitwy i obiecuje nawrócenie,uzdrowienie, jedność, pokój i wytrwanie do końca. Powiedział, że nabożeństwo to ma niezwykłą wartość, zwłaszcza jako nabożeństwo uzupełniające dla tych, którzy czczą Najświętsze Serce Jezusa i Jego Boskie Miłosierdzie.

Nabożeństwo zawiera kilka elementów:
1.  Obrazki i medaliki ukazujące „Jezusa Króla Wszystkich Narodów” oraz Jezusa Eucharystii wraz ze Świętym Michałem.
2.  Koronka Jedności i Nowenna Koronek.
3.  Nowenna  na cześć Jezusa Prawdziwego Króla.
4.  Nowenna Komunii Świętych.
5.  Poświęcenie się Matce Bożej Pośredniczce wszystkich łask.
6.  Specjalne Błogosławieństwo.
7.  Litania na cześć Jezusa Króla Wszystkich Narodów.

Jezus powołuje się na dwie kobiety, którym objawił to nabożeństwo. Jedną nazywa swoją „służebnicą” a drugą „duchową matką” swej służebnicy. Relacja między tymi dwiema kobietami przypomina nam duchowe powinowactwo jakie istnieje między nami ludżmi, także z Najświętszą Maryją Panną (naszą niebiańską „Matką Duchową”) jak również z Trójcą Przenajświętszą. JEZUS  OBIECAŁ  NADZWYCZAJNE ŁASKI TYM,  KTÓRZY  BĘDĄ  GO  CZCILI   TYM  NABOŻEŃSTWEM.

Nihil Obstat.              Wielebny Edward Santana, J.C.D.
Znawca prawa kanonicznego.
Biskup Hernandez Rivera,  D.D.
Biskup w Caguas, Porto Rico.
15 sierpnia 1993r.

Nihil Obstat-  to deklaracja stwierdzająca, iż dana książka czy broszura nie zawiera żadnego błędu doktrynalnego lub moralnego. Nie oznacza to jednak, że ci którzy podpisali dane Nihil Obstat zgadzają się z treścią, opiniami czy zawartymi tam oświadczeniami.

Biskup Rivera powiedział, iż uznaje „potrzebę dalszego szerzenia nabożeństwa do Pana Naszego i Zbawiciela Jezusa Chrystusa, Prawdziwego Króla Wszystkich Narodów”.

1. OBRAZKI  I  MEDALIK

Jezus ukazywał się swej „służebnicy” oraz „matce duchowej” jako pełen majestatu Król, z wielką koroną ze złota, przyodziany w płaszcz purpurowy ze złotymi frędzlami. Promienie światła, symbolizujące łaski miłosierdzia, wychodziły z Ran przegubu dłoni i okrywały ziemię, zawieszoną przed Nim. Z Najświętszego Serca Jezusa spływły na ziemię krople krwi.

Jezus życzył sobie, aby wykonano obrazek przedstawiający Go jako „Króla Wszystkich Narodów”. Powiedział, że modlitwy tego nabożeństwa mają „szczególną moc” jeśli odmawia się je przed tym obrazkiem.  Jezus powiedział też: „Ten obrazek przedstawiający mnie osobiście…  ma stać się kanałem Mojego wielkiego Miłosierdzia wobec ludzkości jak również stanowić dla niej przypomnienie obowiązków i zobowiązań należnych jej Panu i Wszechwładnemu Królowi.”

Póżniej (Jezus) poprosił by wybić medalik na Jego podobieństwo. Na obrzeżach wybite jest wezwanie: „O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, niech Twoje królestwo będzie uznane tu na Ziemi!”. Na rewersie medalika figuruje Jezus, nasz Król Eucharystyczny (przedstawiony) w postaci Najświętszej Hostii i Drogocennej Krwi. Jest tam również święty Michał Archanioł jako obrońca Kościoła i Stróż Najśiętszego Sakramentu.

Jezus obiecał „niezmierzone Łaski” tym, którzy noszą ten medalik i którzy Go czczą odprawiając wiernie to nabożeństwo. Dusze te otrzymają:

·      „Łaskę obfitości darów Ducha Świętego.
·      „Łaski codziennego żalu za grzechy co doprowadzi do nawrócenia i zbawienia oraz do życia wiecznego.”
·      „Szczególny stopień chwały w niebie.”
·      Obronę przeciwko „wszelkiemu przejawowi Mojej Sprawiedliwości” szczególnie w przypadku katastrof naturalnych.
·      Święty Michał powiedział: „Osobiście będę towarzyszył tym duszom, które będą przyjmować Pana Naszego w Komunii Świętej z należnym szacunkiem, wiarą oraz miłością”

Jezus życzy sobie by nosić ten medalik (na sobie) ale dopuszcza również żeby dana osoba przemieszczając się (np. środkami transportu) miała go po prostu w swoim posiadaniu ale traktowała go „z należnym szacunkiem i czcią” a Jezus spełni obietnice.

2. KORONKA   JEDNOŚCI

Koronka Jedności jest serią  modlitw, które odmawia się na paciorkach zwykłego różańca. Pan Jezus powiedział: „Daję tej Koronce wielką moc nad Moim Najświętszym Zranionym Sercem, do uzdrowienia grzesznych skłonności mojego ludu – jeśli odmawiana będzie z wiarą i ufnością…”

Odmówić na dużych paciorkach:

Boże Ojcze Niebieski, przez Twojego Syna Jezusa, naszego Arcykapłana – Ofiary, Prawdziwego Proroka i Wszechwładnego Króla, wlej w nas moc Ducha Świętego i otwórz nasze serca!
 W Twoim wielkim miłosierdziu, za matczynym pośrednictwem Najświętszej Maryi Panny naszej Królowej, przebacz nam naszą grzeszność, ulecz ułomność serca i odnów je w wierze, pokoju, miłości i radości Twojego Królestwa – abyśmy stali się jednym w Tobie.
Na małych paciorkach:

W Twoim wielkim miłosierdziu, przebacz nam naszą grzeszność, ulecz ułomność serca i odnów je tak byśmy stali się jednym w Tobie.

Na zakończenie Różańca:

Słuchaj Izraelu! Pan Bóg Nasz jest Bogiem Jedynym!
O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, niech Twoje Królestwo będzie uznane na ziemi!
Maryjo, Matko Nasza i Pośredniczko Wszelkich Łask, módl się i oręduj za nami, Twoimi dziećmi.
Święty Michale , Potężny Książę i Stróżu ludu, przybądź ze Świętymi Aniołami oraz wszystkimi Świętymi i chroń nas!
Amen.

Jezus powiedział: „Tak, poprzez nabożeństwo do Jezusa, Króla Wszystkich Narodów, uradujcie Moje Królewskie Serce modlitwą tej Koronki Jedności, którą Ja sam wasz Wszechwładny Pan Jezus Chrystus wam dałem! Módlcie się i proście o duchowe zdrowie oraz uzdrowienie dusz waszych, o zjednoczenie waszej własnej woli z Wolą Bożą, o uleczenie waszych rodzin, przyjaciół, wrogów, waszych relacji (z innymi ludźmi), zgromadzeń zakonnych i innych wspólnot, krajów, narodów, całego świata, oraz jedność Mojego Kościoła pod egidą Ojca Świętego.
 Udzielę wielu duchowych, fizycznych, uczuciowych i psychicznych uzdrowień tym, którzy będą tą modlitwę odmawiać jeśli tylko te uzdrowienia będą dobroczynne dla ich zbawienia i jeśli będą zgodne z Moją Boską Wolą!

Spójność i jedność w Duchu Świętym; oto czym była Moja własna modlitwa za całą ludzkość i mój Kościół, (modlitwa) zostawiona w testamencie zanim oddałem życie by zbawić rodzaj ludzki!. Tak jak Ja stanowię Jedno z Ojcem i Duchem Swiętym, Moją Wolą jest by cała ludzkość stała się Jednym we Mnie, w jednej wierze,jako jedna trzoda z jednym Pasterzem, uznająca Moją władzę jako Najwyższego Króla i Pana.

 „Ja, Jezus , Syn Boga Ojca Najwyższego… obiecuję duszom, które odmawiać będą Koronkę Jedności, że wzniosę Berło Mojej Władzy Królewskiej i udzielę im miłosierdzia, przebaczenia i ochrony w czasie klęsk żywiołowych i epidemii. Rozciągam tę obietnicę nie tylko na was samych ale również na wszystkie dusze, za które się modlicie. Ustrzegę je od wszelkiej szkody i niebezpieczeństw dotyczących ducha, umysłu czy ciała i schronię je pod Moim Płaszczem Królewskiego Miłosierdzia”

Koronka Miłosierdzia może być również odmawiana jako nowenna, dziewięć razy jeden po drugim. Można ją odmawiać nawet tego samego dnia przez dziewięć godzin z rzędu lub przez dziewięć kolejnych dni. Jezus uczynił taką  obietnicę: „Odmówcie nowennę Koronki Jedności a Ja wysłucham waszych modlitw niezwłocznie i z mocą właściwą Mojej Najświętszej i Wszechwładnej Woli.”

3.  NOWENNA NA CZEŚĆ JEZUSA PRAWDZIWEGO KRÓLA

Ta prosta nowenna jest hojnym podarunkiem Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Oto nadzwyczajne obietnice:„Obiecuję wam, że za każdym razem gdy odprawiacie tę nowennę (tzn. odmówicie podane poniżej modlitwy), Ja nawrócę dziesięciu grzeszników, wprowadzę dziesięć dusz w jedną prawdziwą wiarę, uwolnię dziesięć dusz z czyśca, a wiele z nich będzie duszami księży oraz że będę mniej surowy wobec waszego kraju w godzinie sądu”.

Nowenna polega na odmówieniu raz dziennie przez dziewięć dni:

* Ojcze Nasz
* Zdrowaś Maryjo
* Chwała Ojcu
* Modlitwy do Chrystusa Króla Wszystkich Narodów (tekst poniżej)

O Panie, Boże nasz, Ty jesteś jedynym Królem, Najświętszym i Wszechwładnym, wszystkich narodów. Modlimy się do Ciebie, o Boski Królu, byś nam raczył dać miłosierdzie, pokój, sprawiedliwość oraz wszelkie dobro.

 Ochraniaj nas, Panie nasz i Królu, nasze rodziny i ziemię rodzinną. Prosimy Cię Boże najwierniejszy strzeż nas, chroń przed wrogami i oszczędź w czasie Twojego Sprawiedliwego Sądu.

 Przebacz nam, Wszechmogący Królu, grzechy popełnione przeciwko Tobie. Jezu, Ty jesteś Królem Miłosierdzia.   Zasługujemy na Twój słuszny Sąd. Zmiłuj się nad nami i przebacz nam, Panie. Ufamy Twemu Wielkiemu Miłosierdziu.

 O Królu o olśniewającym blasku, kłaniamy się Tobie i modlimy się by nastało Twoje panowanie i by Twoje królestwo zostało uznane tu, na ziemi. Amen.

Jezus powiedział: „Pragnę by nowennę tą odprawiano przez 9 dni poprzedzających Święto Chrystusa Króla, ale zachęcam dusze do odprawiania jej również w czasie całego roku. Moje obietnice są aktualne bez względu na porę jaką wybierzecie do odprawiania tej nowenny’’.

4.  NOWENNA  KOMUNII  ŚWIĘTYCH

Ta nowenna polega na ofiarowaniu dziewięciu Komunii Świętych na cześć Jezusa Króla Wszystkich Narodów. Jezus powiedział: „Pragnę by dusze wiernych, którzy odprawiają to nabożeństwo dla Mnie… odprawiły nowennę Komunii Świętych. Mają więc ofiarować Mi dziewięć kolejnych Komunii Świętych – jak również wyspowiadać się, jeśli to możliwe, podczas trwania tej nowenny, poprzez którą czczony jestem jako „ Jezus, Król Wszystkich Narodów’’.

Jezus uściślił, że dziewięć Komunii przyjętych „kolejno”, w sposób nieprzerwany oznacza, że każda Komunia ma być przyjęta w kolejności jedna po drugiej ale niekoniecznie ma to stanowić serię dziewięciu dni kalendarzowych. Przyjmując kolejną Komunię od pierwszej do dziewiątej ofiarujemy ją na intencję tylko jednej tej nowenny.

Przemożne i bezprecedensowe skutki tej nowenny dane było ujrzeć „służebnicy” Jezusa w wizji. Zobaczyła ona Jezusa spoglądającego w Niebo. Dziewięć razy wydał rozkaz i anioł zszedł na ziemię. Jezus wyjaśnił: „Moja droga córko, przy każdej kolejnej Komunii duszy, która odprawia tę nowennę, rozkażę jednemu aniołowi z każdego dziewięciu Chórów Anielskich by strzegł ją do końca jej życia na ziemi.”

Jezus chce byśmy ofiarowali tę nowennę za inne dusze i wyjaśnia jak niezbędne jest to w dzisiejszych czasach: „Nowenna ta może być odprawiona za inną duszę tak, żeby ona też mogła skorzystać z Moich obietnic i otrzymać dodatkową anielską ochronę. Ponaglam, nakłaniam usilnie moje wierne dusze by ofiarowały Mi tę nowennę wiele razy, bym mógł nadal wysyłać Moich Świętych Aniołów do ochrony i towarzyszenia innym duszom, które nie mogą tego uczynić same dla siebie. W tych ostatecznych czasach moc wroga bardzo wzrosła. Widzę jak bardzo moje dzieci potrzebują Mojej ochrony”.

W swej wielkiej hojności Jezus wyraził zgodę na to by, oprócz prośby o ochronę anielską, osoba odprawiająca nowennę mogła modlić się w całkiem innej intencji. Obiecał: „Możecie mieć pewność, że dam duszom to, o co poproszą w czasie tej nowenny, jeśli się to zgadza z Moją Najświętszą Wolą. Niech te dusze proszą śmiało o co chcą”.

 5.  POŚWIĘCENIE  SIĘ  NAJŚWIĘTSZEJ  MARYI  PANNIE-
     POŚREDNICZCE  WSZELKICH  ŁASK

Jezus życzy sobie aby ci którzy będą czcili Go jako Jezusa Króla Wszystkich Narodów poświęcili się Jego Matce pod wezwaniem „Najświętszej  Maryi  Panny, Pośredniczki  Wszelkich  Łask”. „Służebnica”  Jezusa zapisała takie oto słowa Jezusa:
„Moja umiłowana córeczko, Pan i Bóg Twój przyszedł do ciebie by przekazać ci orędzie o wielkim znaczeniu. Pragnę by dusze praktykujące nabożeństwo do „ Jezusa Króla Wszystkich Narodów” Poświęciły się w sposób szczególny Mojej Najświętszej Matce pod wezwaniem „ Najświętszej Maryi Panny Pośredniczki Wszelkich Łask”. Spodobało Mi się bowiem nadać Jej ten tytuł. Świat MUSI uznać Jej niezbędną rolę Pośredniczki, Kanału wszystkich Moich Łask dla ludzkości. Dopiero kiedy ten dogmat ogłoszony zostanie przez Mój Kościół, będę mógł naprawdę ustanowić Moje królestwo na ziemi”.
Matka Boża ukazała się u boku Pana Naszego i powiedziała: „Moja córko wiedz, iż otrzymałam tę modlitwę dla moich dzieci z samego Serca Mojego Boskiego Syna”. Wtedy też Jezus podał po raz pierwszy modlitwę Poświęcenia  się Najświętszej Maryi Pannie, Pośredniczce Wszelkich Łask:

O Maryjo, Najświętsza i Niepokalana Matko Boga, Jezusa, naszego Arcykapłana- Ofiary, Prawdziwego Proroka i Wszechwładnego Króla;  przychodzę do Ciebie jako do Pośredniczki Wszelkich Łask gdyż Nią naprawdę jesteś.
 O Fontanno wszelakiej Łaski!  Różo Najpiękniejsza!  Żródło Najczystsze!  Niepokalany Kanale wszystkich Bożych Łask!
 Przyjmij mnie, Najświętsza Matko!  Przedstaw mnie oraz wszystkie moje potrzeby Przenajświętszej Trójcy, która sprawi, że już oczyszczone i uświęcone, powrócą do mnie za Twoim pośrednictwem, przemienione w łaski i błogosławieństwa.
 Oddaję się i poświęcam Tobie, Maryjo, Pośredniczko Wszelkich Łask po to by Jezus, Nasz Jedyny Prawdziwy Pośrednik, który jest Królem Wszystkich Narodów, zapanował we wszystkich sercach. Amen.

Jezus przekazał też to piękne orędzie:
„Moje dzieci, pragnę dla was jedynie pokoju i szczęścia! Moja Najświętsza Matka upominała was wiele razy! Powraca znów by was błagać… Moje dzieci, słuchajcie waszej Matki z Nieba! Czy istnieje bardziej czuła i kochająca posłanniczka niż Moja własna Matka? Widzicie Moje dzieci, gdybym się najpierw objawił w Mocy i Majestacie, zanim Moja Najświętsza Matka przyszła do was z czułością i łagodnością, to opanowałaby was trwoga. Teraz nadszedł czas, Moje dzieci. Pan wasz przychodzi do was w Swej wielkiej Mocy i Majestacie ponieważ Moja Najświętsza Matka przygotowała mi drogę z największą starannością. Moje dzieci, wiele zawdzięczacie, bardzo wiele, waszej Matce z Nieba”.

12 grudnia 1993r. W święto Matki Bożej z Guadelupe, Nasz Pan, Jezus Chrystus powiedział o Swojej Matce: „Maryja nie panuje nigdy bardziej majestatycznie niż wtedy gdy kocha jak najlepsza z matek”. Po czym dodał: „Głoście to”.

   6.  SPECJALNE  BŁOGOSŁAWIEŃSTWO

Specjalne błogosławieństwo Jezusa Króla Wszystkich Narodów zostało ujawnione przez Najświętszą Dziewicę gdy ukazała się z Dzieciątkiem Jezus w ramionach. Dzieciątko Jezus zbierało róże ze Swego Najświętszego Serca, całowało je i przystawiało do ust Swej Matki. Ona całowała każdą z nich, po czym brała ją z rąk Jezusa, dotykała nią Swego Serca a następnie wręczała ją  „matce duchowej”, która kładła każdą różę w Niepokalanym  Sercu Matki Bożej. Z Serca Matki Bożej  róże były następnie rozdawane ludom wszystkich narodów po wszystkie czasy – miliardy i miliardy róż. Róże te są łaskami (pochodzącymi) z tego Specjalnego Błogosławieństwa a przejście łask Jezusa do Maryi i (potem) do Jej dzieci obrazuje rolę Matki Bożej Pośredniczki Wszelkich Łask.

  Jak udzielić Specjalnego Błogosławieństwa:

To Specjalne Błogosławieństwo może być udzielone przez każdego komukolwiek, osobiście lub na odległość, w trakcie modlitwy. Jeżeli osobiście, to należy położyć ręce na głowie danej osoby trzymając kciuk prawej dłoni na jej czole. Jeśli na odległość, to (należy) unieść ręce przed siebie lub w kierunku osoby lub grupy, która ma być błogosławiona i odmówić następującą modlitwę:

Oby Królestwo Jezusa Króla Wszystkich  Narodów uznane zostało w twoim sercu;

Oby Królestwo Jezusa Króla Wszystkich  Narodów Przeżywane było w twoim sercu;

Oby Królestwo Jezusa Króla Wszystkich Narodów twoje serce dzieliło się z innymi tak, by to Królestwo objęło wszystkie serca na całym świecie.

Proszę o to Specjalne Błogosławieństwo za pośrednictwem Matki Bożej, Pośredniczki Wszystkich Łask Tej, która jako Królowa i Matka Narodów otrzymała je dla nas jako nadzwyczajną łaskę od Najświętszego Serca Jej Boskiego Syna, W imię Ojca i Syna I ducha Świętego. Amen.

Uczynić kciukiem znak krzyża na czole osoby lub dłonią w kierunku osoby lub grupy.
Dary jakie wypływają z tego Specjalnego Błogosławieństwa sprawiają, iż jesteśmy w stanie przyjąć, zrozumieć i żyć Słowem Jezusa (zawartym) w Piśmie Świętym.To są także dary zażyłości  z  Jezusem, Maryją i duszami uprzywilejowanymi w Ciele Mistycznym Chrystusa, które sprawiają, iż poznajemy tajemnice miłości bożej. Błogosławieństwo to uzdrawia i przywraca jedność mistycznemu Ciału Chrystusa. Jezus chce by wszyscy otrzymali łaski (wypływające) z Jego Królewskiego Specjalnego Błogosławieństwa. Przekażcie to błogosławieństwo waszym rodzinom, przyjaciołom, kapłanom, zagubionym, chorym, konającym i tym wszystkim, którzy potrzebują Boskiego Miłosierdzia.

  7.  LITANIA  NA  CZEŚĆ JEZUSA,  KRÓLA WSZYSTKICH   NARODÓW

Jezus powiedział do swej „służebnicy”: „Obiecuję…  wszystkim, którzy będą odmawiać tą litanię, że wezmę ich w moje ramiona i uśmiechnę się do nich w godzinie śmierci. JA, Jezus ukażę się tym duszom zanim skonają. Ukażę się im jako Król Wszystkich Narodów”.

Panie, zmiłuj się nad nami.
Chryste. zmiłuj się nad nami.
Panie ,zmiłuj się nad nami.

Boże, Ojcze nasz z Nieba, Ty Który utwierdziłeś tron Syna Twego po wszystkie czasy – Zmiłuj się nad nami.
Boże, Synu, nasz Arcykapłanie – Ofiaro, Prawdziwy Proroku, Wszechwładny Królu – Zmiłuj się nad nami.
Boże, Duchu Święty, który mieszkasz w nas i odnawiasz obfitość Twych łask – Zmiłuj się nad nami.
Trójco Przenajświętsza, Trzy Osoby lecz Jeden Bóg w pięknie Wiecznej Jedności – Zmiłuj się nad nami.

O Jezu, nasz Wieczny Królu –   Króluj  w naszym sercu.
O Jezu, Królu Najmiłosierniejszy –
O Jezu, który rozciągasz nad nami Złote Berło Twego Miłosierdzia –
O Jezu, którego Miłosierdzie dało nam Sakrament Pojednania –
O Jezu, tak bardzo miłujący Królu, który ofiarowałeś nam łaskę uzdrowienia –
O Jezu, nasz Eucharystyczny Królu –
O Jezu, Królu zapowiedziany przez proroków –
O Jezu, Królu nieba i ziemi –
O Jezu, Królu i Władco Wszystkich Narodów –
O Jezu Rozkoszy Dworu Niebieskiego –
O Jezu, Królu bardzo współczujący swym poddanym –
O Jezu, Królu od którego pochodzi wszelka władza –
O Jezu, w którym z Ojcem i Duchem Św., stanowimy jedno –
O Jezu, Królu, którego Królestwo nie jest z tego świata –
O Jezu, którego Najświętsze Serce spala się z miłości do całej ludzkości –
O Jezu, który jesteś Początkiem i Królem, Alfą i Omegą –
O Jezu, Królu, który dałeś nam Maryję, Królową by stała się nam własną Matką –
O Jezu, Królu, który przybędziesz z Nieba we Wszechmocy i Niezmierzonej Chwały –
O Jezu, Królu przed którego tronem ufnie stajemy –
O Jezu, Królu naprawdę obecny w Przenajświętszym Sakramencie –
O Jezu, Królu, który wyniosłeś Maryję do godności Pośredniczki Wszystkich Łask –
O Jezu, Królu, który uczyniłeś Maryję Współodkupicielką, Twoją współuczestniczką w planie zbawienia –
O Jezu, Królu, który pragniesz nas uleczyć z wszystkich podziałów i niezgody –
O Jezu, Królu zraniony obojętnością rodzaju ludzkiego –
O Jezu, który dajesz nam balsam Swej Miłości na pociechę Twego zranionego Serca –
O Jezu, Królu, który jesteś tym wielkim „JESTEM” w nas, Żródłem Czystej Rozkoszy –
O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, Prawdziwy Władco wszystkich ziemskich mocy–  Obyśmy mogli dobrze Ci służyć.
O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, Swiatło ponad wszelką światłość, świecąca w otaczających nas ciemnościach –
O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, Którego Miłosierdzie jest tak wielkie, że łagodzi kary za popełniane przez nas grzechy –
O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, uznany przez Trzech Króli za Prawdziwego Króla –
O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, jedyne lekarstwo dla tak bardzo chorego świata –
O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, który błogosławisz Twym Pokojem te dusze i te narody, które uznają Cię za Prawdziwego Króla –
O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, Którego Miłosierdzie zsyła nam Swiętych Aniołów by nas ochraniali –
O Jezu,Królu Wszystkich Narodów, którego księciem i głównym wodzem jest Święty    Michał Archanioł –
O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, który pouczas nas, że królować oznacza służyć –
O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, Sędzio Sprawiedliwy, który oddzielisz złych od dobrych –
O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, przed którym zgiąć się będzie musiało wszelkie        kolano –
O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, Którego Królestwo jest Królestwem wiecznym –
O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, Baranku Boży, który będziesz naszym Pasterzem –
O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, który po zniszczeniu wszelkiego zwierzchnictwa, władzy i potęgi przekażesz to Królestwo Twojemu Bogu i Ojcu –
O Jezu, Królu Wszyskich Narodów, którego panowanie nie będzie miało końca –
O Jezu, Królu Wszystkich Narodów, którego miłosierdzie dla nas jest nieograniczone i którego wierność przetrwa na wieki wieków –

Ojcze Przedwieczny, który dałeś nam Twego Jedynego Syna, jako Okupiciela, Prawdziwego Pośrednika i Wszechwładnego Króla – Wielbimy Cię i dzięki Ci składamy.
Jezu bardzo miłujący, Wszechwładny Królu, który poniżyłeś się z Miłości dla nas i przyjąłeś postać sługi – Wielbimy …
Duchu Święty, Trzecia Osobo Trójcy Świętej, Miłości Ojca i Syna, który uświęcasz nas i który dajesz nam Życie – Wielbimy …

Maryjo, nasza Królowo i Matko, która orędujesz za nami u Jezusa – Módl się za nami.
Maryjo, nasza Królowo i Matko, przez którą docierają do nas wszystkie łaski – Módl się za nami.
Maryjo, Królowo nasza i Matko, Szczególny Klejnocie Trójcy Przenajświętszej – Kochamy Cię.
Święci Aniołowie oraz wszyscy Święci naszego Boskiego Króla – Módlcie się za nami i chrońcie nas. Amen.

=========================================================================
Zapoznajcie z tym nabożeństwem waszych kapłanów. Jezus powiedział: „ Księżom, którzy będą szerzyć to nabożeństwo do „Jezusa , Króla Wszystkich Narodów”, obiecuję Łaskę nawrócenia wielkiej ilości dusz”.
=========================================================================

 „Przyszedłem by powierzyć ci orędzie o wielkim znaczeniu dla świata. Mówię ci, że nadejdą dni kiedy ludzkość błagać mnie będzie o Miłosierdzie. Powiadam ci, moje dziecko, że jeden jest tylko ratunek: Ja – Sam, to Ja jestem tym lekarstwem! Niech dusze odprawiają to nabożeństwo na Moją cześć Jezusa, Króla Wszystkich Narodów  za pośrednictwem Mojej Najświętszej Matki Pośredniczki wszelkich Łask, która oręduje za nimi przede Mną.

„Chcę panować we wszystkich sercach!!!”

Powyższy tekst zawarty jest w broszurce będącej streszczeniem książki „I will Sing of Mercy –  THE JOURNAL OF THE SECRETARY OF THE  Jesus King of All Nation Devotion” – wydanej przez Daniel J. Lynch, Editor.
Źródło: sahim.pinger.pl/m/5196761

Posted in Ciekawe, Jezus Król Polski, Modlitwa, Objawienia, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk | Otagowane: | 133 Komentarze »

„Domy Modlitwy św. Jana Pawła II” – Internetowy Ruch Katolicki

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 października 2015

dom2

Jan Paweł II zainicjował za swego życia wielki program ewangelizacyjny nazwany „nową ewangelizacją”, w którym świeccy, członkowie ruchów, odnajdują przestrzeń dla swojej posługi i zaangażowania. W Liście apostolskim «Novo millennio ineunte», ogłoszonym na zakończenie Jubileuszu Roku 2000, JPII napisał; bardzo ważne jest „popieranie różnych form zrzeszania się, zarówno tradycyjnych, jak i nowszych ruchów kościelnych, ponieważ nadają one Kościołowi żywotność, która jest darem Bożym i przejawem prawdziwej wiosny Ducha”.

Pilna potrzeba modlitwy, jako ratunek dla kościoła i świata 

JPII przepowiedział  współczesne cierpienia kościoła i świata

W 1981r. JPII pytany w Fuldzie o III Tajemnicę Fatimską powiedział do Niemców:

„Musimy przy­gotować się w niedługim czasie do przetrzymania wielkich rzeczy, które będą od nas wymagać gotowości, nawet utra­ty życia i oddania całego siebie Chrystusowi i dla Chrystusa”.


 „
Ile razy odno­wa Kościoła kąpała się we krwi?Tym razem też nie
będzie inaczej.  Przez wasze i moje modlitwy możliwe jest
złagodzenie tej próby, ale nie jest możliwe odwrócenie jej, gdyż w
ten tylko sposób Kościół być może zostanie zbawiony”.

Wzrasta ucisk kościoła i wszystko wskazuje na to, że kościół ( ten autentyczny) będzie musiał zejść do „podziemia”, do domów prywatnych. Właściwie to już się dzieje.  Trwają prześladowanie chrześcijan w świecie : okrutne rodzaje śmierci, brutalne pobicia, palenie kościołów, domostw, wypędzanie z dotychczasowych miejsc zamieszkania, zastraszanie, terror ekonomiczny.

Siostra Faustyna Kowalska – Zapowiedź „chwilowej burzy”  powodującej przeniesienie odprawiania Mszy Świętych do domów prywatnych!!!  Wizję obrazującą ten stan miała s. Faustyna jeszcze w 1937r. z zaznaczeniem, że jej na owy czas nie rozumiała.

„Dzienniczek” nr 991 26 II 1937.   Dziś ujrzałam, jak święte tajemnice[Msze Święte] były spełniane bez szat liturgicznych i po domach prywatnych, dla chwilowej burzy. I ujrzałam słońce, które wyszło z Najświętszego Sakramentu i zgasły, czyli zostały przyćmione inne światła, i wszyscy mieli zwrócone oczy ku temu światłu; lecz znaczenia nie rozumiem w tej chwili.

Na dzisiejsze, ostatnie czasy Bóg daje ludzkości Krucjatę Modlitwy przez mistyczkę, MBM jako największy strumień swojego światła.

Krucjata jednak do wszystkich nie dotrze, więc Bóg posyła swojego największego pomocnika w historii kościoła czyli św. Jana Pawła II , który do mistyczki Alicji Marii Michaliny (z Tomaszowa Lubelskiego) mówi: „Szukam ludzi, którzy by zakładali Domy Modlitwy mojego imienia, przynajmniej 100 Domów na diecezję”. Można to obrazowo powiedzieć, że św. Jan Paweł II nie chce darmo „siedzieć” w niebie, pragnie pomagać Polsce i światu, bo 1OO Domów Modlitwy będzie ratowało diecezję.

W odpowiedzi na te słowa, powstał
Internetowy Ruch Katolicki „Domy Modlitwy św. Jana Pawła II”.

Według założeń  Internetowego Ruchu, należy zrobić wszystko, aby Ojczyzna nasza (i świat w miarę możliwości) pokryć „Domami Modlitwy św. Jana Pawła II”. Będzie to podbudowa duchowa do największego zadania przed jakim stoimy, tj. Intronizacji Chrystusa Króla w rodzinach i narodach. Można mieć nadzieję, że Jan Paweł II jako patron „pomoże” nam „pootwierać drzwi Chrystusowi”.  On przecież był i nadal jest nam dawany przez niebo  do pomocy. „Inwestycja” organizacyjno-duchowa we wstawiennictwo Jana Pawła II, jest najpewniejszą ze wszystkich opcji, jakie możemy zrealizować szybko i w szerokim zakresie.
Wymogi powstawania Domów są bardzo przejrzyste, proste. Każda osoba bez względu na to, czy jest osobą świecką czy zakonną, czy należy już do jakiejś wspólnoty lub nie, może uznać swój Dom-Rodzinę za „własność” św. Jana Pawła II, poszerzyć swoje modlitwy o zminimalizowany program modlitewny Domów Modlitwy. Aktualnie tych Domów jest 1405. Przoduje diecezja lubelska, zamojsko- lubaczowska i wrocławska.

Zapraszam na stronę www.domymodlitwyjp2.pl

dom1

.

dom

Poniżej słowa z Księgi Prawdy mówiące o miejscach schronienia:

Ta wojna w obronie Słowa Bożego będzie oznaczała, że ci kapłani, którzy pozostaną Mu wierni, będą musieli szukać schronienia. W tym celu musicie rozpocząć przygotowania i znaleźć takie miejsca, gdzie będziecie w stanie sprawować Ofiarę Mszy Świętej i udzielać sakramentów dzieciom Bożym…..

———————-
Ja, Matka Zbawienia, będę osłaniała takie schronienia, a przez umieszczenie na ścianach od wewnątrz Pieczęci Boga Żywego, danej światu przez mojego Ojca, pozostaną one niewidoczne dla wrogów Boga…….

———————–

Pamiętajcie, przygotowujemy się teraz do przykrych następstw wynikających z nadchodzącej schizmy, które uderzą w Moich biednych wyświęconych sług, z powodu nadchodzącej schizmy, która ma wybuchnąć w Kościołach chrześcijańskich.
Tak więc, podczas gdy armia reszty będzie prowadzona przez księży i innych duchownych chrześcijańskich, wielu będzie świeckimi sługami, ponieważ będzie to czas, w którym będzie brakowało kapłanów.
Wy, Moi uczniowie, będziecie potrzebowali gromadzić i przechowywać Hostie Komunii, gdyż będą one trudno dostępne. Ci z was, którzy są Rzymskimi Katolikami Msze będą musieli odprawiać w miejscach schronienia lub bezpiecznych Kościołach.
Misja, podobna do prześladowań Żydów, przez niemiecki nazizm, kiedy Żydzi byli ścigani, zostanie utworzona w celu wykorzenienia tak zwanych zdrajców Kościoła Nowego Świata, o którym będą wam mówili, że jest dla wszystkich religii.
Zostaniecie oskarżeni o bezczeszczenie Mszy i nowo utworzonej postaci Mszy, gdzie Ja nie będę obecny w Świętej Eucharystii, gdyż będzie to obrzydliwością w Oczach Mojego Ojca.
Moje Ciało i Krew będą obecne w Mszach odprawianych w tych ośrodkach i ostojach, gdzie będziecie ślubować wierność Przeistoczeniu, aby sprawować Sakrament Najświętszej Ofiary Mszy, by był autentyczny i akceptowany przez Mojego Ojca.

Posted in Inne Orędzia, Jan Paweł II, Kościół, Prośba o modlitwę, Prześladowanie Chrześcijan, schizma w kościele, Wielki Ucisk, Świat innymi oczami | Otagowane: , | 131 Komentarzy »

Islamski potop w Europie – czas Apokalipsy. Wielka wojna religijna i upadek zachodniej cywilizacji

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 września 2015

islam

Polskie miasta – demonstracje w sprawie imigrantów 

 

Warszawa – www.youtube.com/watch  &   www.youtube.com/watch  &  www.youtube.com/watch

www.youtube.com/watch   &

Wrocław www.youtube.com/watch

Poznań – www.youtube.com/watch

Gdańsk – www.youtube.com/watch

Łódź – www.youtube.com/watch

Kraków – www.youtube.com/watch

Max Kolonko – www.youtube.com/watch  &  www.youtube.com/watch

Kibice piłkarscy – www.youtube.com/watch

 

Wbrew opiniom mediów od kilku tygodni narasta fala imigrantów do Polski na wschodniej granicy – oto potyczki polskiej straży granicznej z imigrantami prawdopodobnie z Czeczenii, to chyba Terespol

www.youtube.com/watch

 

Amerykanie sponsorują przemyt imigrantów do Europy

 

Amerykańskie grupy finansowe w tym między innymi tak znane rodziny jak Rotschild, Soros finansują przesyłanie arabskich imigrantów do Europy. Według informacji agencji Direct która powołuje się na dane austriackiego wywiadu Amerykanie stworzyli skomplikowany system finansowania uchodźców.

Austriacki wywiad ustalił, że szacunkowy koszt przerzutu jednego uciekiniera wynosi od 8 do 14 tysięcy euro które trafiają do rąk organizacji przemytniczych. Większości uchodźców nie stać na tak duże koszta. W sposób potajemny pomagają im w tym amerykańscy finansiści z największych grup bankowych. Są to osoby przynależące do znanej Grupy z Bildberg. Według Austriaków istnieje blokada informacyjna w tej sprawie. Zdaniem agencji powodem do takiego zaangażowania amerykańskich bankierów jest realizacja strategicznych interesów amerykańskich które mają polegać na „podpaleniu” Europy i jej skonfliktowaniu z islamem.

 

W Polsce umacnia się rasizm, ksenofobia i nazizm 

 

 

Na jednym z krakowskich murów napisano: „Każdy arab niech pamięta, dla nas Polska to rzecz święta”. Według słów rzecznika policji oraz dziennikarzy TVN 24 to nie tylko akt wandalizmu, ale ksenofobii i rasizmu.

Wszelkie przejawy działalności patriotycznej, propolskiej i narodowej są przez mainstreamowe media określane mianem nacjonalistycznych i rasistowskich. Według dziennikarzy TVN24 takie słowa to potworna zbrodnia na biednych arabskich uchodźcach. Jesteśmy świadkami bardzo zintensyfikowanej i dobrze zaplanowanej w mediach i fundacjach antypolskich akcji propagandowych szkalujących wartości narodowe, polskie przywiązanie do patriotyzmu, tradycji i naszej ziemi.

 

W istocie tak jest, przez Polskę przelewa się fala nienawiści do wszystkiego co Polskie i nam bliskie duchowo i historycznie. Media lansują lewactwo, politykę multi kulti i jest to polityka absolutnie rasistowska względem nas tubylców, Polaków.

 

 

Wielki Holokaust chrześcijan i milczenie mediów 

 

Kilkanaście dni temu media i organizacje międzynarodowe w tym ONZ wyrażały wyrazy ubolewania z tego powodu, że państwo islamskie zaczęło tropić w internecie pedałów i w ten sposób obcieto kilku głowy. Zrobiono z tego wielkie larum. Tymczasem po wkraczaniu pańśtwa islamksiego na tereny zamieszkałe przez chrześcijan ścinani są wszyscy chrześcijanie. To prawdziwy Holokaust chrześciajan i o tym lewackie media milczą jak zaklęte. Oto zdjęcia z takich operacji oczyszczania z niewiernych. Ostrzegam bardzo brutalne: www.mpolska24.pl/post/6737/holokaust-chrzescijan

 

 

 

Do Europy chce iść 35 milionów uchodźców z Afryki i Azji 

 

 

Takie informacje przekazał  szef węgierskiej dyplomacji Péter Szijjártó na podstawie swoich danych wywiadowczych. W jego opinii kraje zachodnie mają tę wiedzę ale boją się nazywać rzeczy po imieniu. Europa zostanie zniszczona przez tabuny agresywnych i obcych kulturowo kolonizatorów.

 

Według doniesień szwedzkiej prasy przemytnicy obiecują arabskim uciekinierom że w Szwecji czekają na nich darmowe miejsca w hotelach, zasiłki i blond sexulane niewolnice które dostaną na własność. Wskazują Szwecję jako kraj w którym najłatwiej dostać też azyl. Jak podają szwedzkie serwisy w arabskich mediach internetowych publikowane są nawet zdjęcia blond piękności i wypowiedzi smutnych szwedzkich kobiet, które potrzebują mężczyzny.

 

Kto wygra tę wojnę ? Jak słusznie śpiewał słusznie Jacek Karczmarski wygra ten kto się nie boi wojny ? Czyli na pewno nie Europa Zachodnia.

 

 

TUSK doprowadził do pozbawienia Polski prawa weta w kwestii przyjmowania imigrantów w ramach tzw. planu Junckera

 

 

Szef Rady Europy – Donald Tusk postanowił że decyzja w sprawie podziału imigrantów nie zapadnie na środowym szczycie przywódców ale dzień wcześniej podczas spotkania unijnych ministrów spraw wewnętrznych. A to oznacza, że jeśli we wtorek ministrowie spraw wewnętrznych krajów EU nie osiągną kompromisu to decyzja zostanie podjęta podczas głosowania na którym państwa Grupy Wyszechradzkiej zostaną przegłosowane. To rozstrzygające głosowanie ma przeprowadzić Luksemburg który obecnie przewodniczy EU. Przypomnijmy, że Polska nie ma prawa weta na na zwykłych posiedzeniach ministerialnych.

 

Taki sposób organizacji dyskusji oznacza, że nawet jeśli premier Kopacz przyjedzie na środowy szczyt to temat uchodźców zostanie już wcześniej przegłosowany. Tak Donald Tusk sprytnie wymanewrował Polskę z prawa ewentualnego zablokowania w sprawie przyjęcia przez Polskę afrykańskich imigrantów. To stary sprawdzony sposób z tzw. nocnej zmiany” – czyli głosujemy pod nieobecność….

 

Zdrada posłow PO podczas głosowania w PE w sprawie imigrantów 

 

Parlament Europejski głosował nad planem Komisji Europejskiej dotyczącej kwotowego rozmieszczenia uchodźców we wszystkich krajach EU. Posłowie PiS i Kongresu Nowej Prawicy głosowali przeciwko sprowadzaniu imigrantów do Polski a posłowie PO w większości wstrzymali się od głosowania.

Troje posłów PO żydowskiego pochodzenia głosowało za narzuceniem Polsce imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki. Są to Michał Boni, Róża Hun oraz córka zbrodniarza UB – Danuta Huebner. Identycznie głosowała Lidia Geringer de Oedenberg z SLD. Warto pamiętać te nazwiska, zwłaszcza w kontekście najbliższych wyborów.

 

 

Wezmę dwa razy tyle Syryjczyków, a odeślę imigrantów z Europy Wschodniej. 

 

„Chętnie przyjmę uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki, jeśli tylko będę mógł pozbyć się imigrantów z Europy Wschodniej. Takie informacje przekazał  „Westdeutsche Allgemeine Zeitung” burmistrz niemieckiego Duisburga.

 

W półmilionowym Duisburgu około 10 proc. ludności to muzułmanie.  W niektórych dzielnicach stanowią nawet 80 proc. mieszkańców. W mieście żyje też około 13 tys. imigrantów z Europy Środkowej.

 

 

Kopacz kłamie – TIRy z krajów islamskich wjeżdżają do Polski bez kontroli

 

Tak twierdzi Sławomir Siwy – szef związku zawodowego polskich celników: „Premier nie powinna wprowadzać Polaków w błąd. W interesie publicznym jest mówić prawdę, a ta wygląda tak, że jesteśmy właściwie bezbronni wobec działań przemytników. O ile na wschodzie odbywają się jeszcze jakieś kontrole to ruch z południa odbywa się bez żadnej kontroli. Jestem informowany, że tamtędy wjeżdżają nawet TIRy z krajów muzułmańskich”.

 

Według szefa polskich celników Państwo Islamskie ogłosiło, że wyśle do Europy pół miliona fanatyków. „W telefonach młodych imigrantów znajdowano filmy propagandowe z egzekucji ISIS, a teraz w porcie na wyspie Kos znaleziono kontener z bronią”. Dalej twierdzi, że do Polski jedzie broń o czym świadczą inne zatrzymania, np. karabinu snajperskiego w Dorohusku. Zdecydowana większość przesyłek przekracza polskie granice bez kontroli, a sprawdzenia odbywają się tylko wyrywkowo” .  Cały ruch towarów z południa trafia do Polski bez żadnej kontroli. Jeśli na granicę wjeżdża ktoś, kto nie ma nic do zadeklarowania, a system komputerowy nie wskaże go jako podejrzanego, to celnicy mają nie poddawać go kontroli. W Barwinku w Małopolsce rozwiązano ostatnią grupę, która prowadziła patrole na terenach przygranicznych. Podobny los spotkał grupę mobilną z Budomierza.

Tak wygląda bezpieczeństwo polskich granic.

 

 

Michnik znowu opluwa Polskę za granicą 

 

Redaktor naczelny żydowskiej Gazety Wybiórczej wydawanej przez Zydów dla Polaków tak oto oskarża Polaków o rasizm i ksenofobie dla niemieckiego Die Welt. Najpierw włazi w d… niemieckiej kanclerz mówiąc: „Mam wielki szacunek wobec zachowania się Angeli Merkel w sprawie uchodźców.  Polski rząd nie chce, by to Bruksela decydowała. Nasi politycy są zdania, że kontyngentów nie można dyktować, ich wielkość musi być negocjowana. Gdy Kopacz zobaczyła zagrożenie, zamknęła drzwi. A przecież, gdy przed drzwiami stoi głodny i bezdomny, drzwi trzeba otworzyć. Wchodząc do UE, przejęliśmy odpowiedzialność za tę wspólnotę. Niektórzy polscy politycy sądzą, że UE jest po to, by nam dawać pieniądze, i w zamian nie może na nic liczyć.

 

Stanowisko PiS i Polaków popierających tę partię w sprawach imigracyjnych Michnik ocenia jako” „nacjonalistyczne, ksenofobiczne i zakłamane”.

 

Hm, szkoda, że nic nie wspomniał o tym, jaka jest polityka Izraela względem imigrantów i ilu ich przyjmie państwo żydowskie 🙂

 

Mógłby też dodać, że żydowscy snajperzy otrzymali rozkaż strzelania do arabskich dzieci rzucających kamieniami w żołnierzy  www.prawy.pl/z-zagranicy2/10686-zydowscy-snajperzy-otrzymali-rozkaz-strzelania-do-rzucajacych-kamieniami-dzieci

 

 

 

Podbijemy Europę! Będziemy mieć dzieci z Europejczykami!

 

 

„Niemcy nie są współczującym krajem, który chce przyjmować uchodźców (…). Europa stała się stara, zniedołężniała i potrzebuje ludzi. A żadna siła nie potężniejsza niż siła ludzka nas, muzułmanów. W swoich raportach gospodarczych Niemcy mówią, że potrzebują 50 tys. młodych pracowników. Mają już 20 tys., a chcą jeszcze 30 tys. więcej, by pracowali w ich fabrykach. Oni nie kierują się współczuciem dla krajów Lewantu, jego ludzi i uchodźców”.

 

„Ta czarna noc skończy się i wkrótce, wolą Allaha, zdepczemy ich”.

 

„Serca całej Europy są zakażone nienawiścią do muzułmanów. Chcieliby, byśmy byli martwi. Ale oni utracili swoją płodność, więc szukają jej pośród nas. Damy im ją! Będziemy mieć z nimi dzieci, bo podbijemy ich kraje, czy wam się to podoba, o Niemcy, Amerykanie, Francuzi (…)!”

„Przyjmujcie uchodźców! Wkrótce zgromadzimy ich w imieniu nadchodzącego Kalifatu. Powiemy wam: to są nasi synowie. Przyślijcie ich, albo to my wyślemy do was nasze armie” – tak mówił w meczecie Al-Aksa w Jerozolimie znany muzułmański imam Sheikh Muhammad Ayed.  www.youtube.com/watch

Źródło; amerbroker.pl

ISIS w Polsce.

Posted in Apokalipsa, III wojna światowa, Nasz smutny czas, Polityka, Prześladowanie Chrześcijan, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk | Otagowane: , , , | 194 Komentarze »

„COŚ GORSZEGO NIŻ WOJNA”

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 marca 2015

Apokalipsa przyjdzie więc z ziemi?

Odpowiedź pochodząca od Boga jest jednoznaczna. Tak, z ziemi. A jej imię będzie brzmiało „wojna”.
Tym razem jednak słowo na określenie tego, co nas czeka, ma jedynie znaczenie analogiczne. To będzie wojna, ale nie taka jaką znamy.  Będzie to wojna, która powinna otrzymać inną, gorszą i bardziej przerażającą nazwę.

Już w 1873 r. na określenie czekającej nas „innej wojny” Niebo zaczyna używać odmiennych słów. Kilkoro dzieci w wieku od 8 do 12 lat słyszy w Medelsheim, jak Maryja mówi o czekającej świat „wielkiej, krwawej łaźni”. Podobnie głosi Fatima, w której Maryja przekazała bł. Hiacyncie, że „jeśli ludzie nie zmienią życia, Matka Najświętsza ześle na świat karę, jakiej dotąd nie widziano”. Ciekawe, że wizjonerka, powtarzając słowa Matki z Nieba, dodała: „Najpierw spadnie ona na… Hiszpanię”.

Czyżby wojna domowa w Hiszpanii (1936-1939) była dla nas „znakiem”, który może nam wyjaśnić zagadkę tego, co nas czeka niebawem?
Trudny to dla nas znak. Bo okrutny konflikt, w którym nie było zewnętrznego wroga, wojna wewnętrzna samo wykrwawiającego się narodu, ukazuje schemat czekającego nas konfliktu – ale tylko pierwszej jego fazy. Znakiem drugim fazy jest wojna światowa (1939-1945), która ma nam unaocznić okrucieństwo wojny, jaka czyha na nas w nadchodzących latach.

Jak wyglądała kara, która najpierw spadła na ziemię hiszpańską?
Konflikt zbrojny w Hiszpanii był nowym rodzajem wojny. Po raz pierwszy główną broń stanowiły czołgi i samoloty, po raz pierwszy bombardowania były wymierzone w ludność cywilną.

Czy to znak, że „w nowej wojnie” pojawi się „nowa broń”, która będzie siała powszechną śmierć – nie tylko wśród żołnierzy, ale też niewinnych cywilów?
Przyjrzyjmy się dalej hiszpańskiej wojnie domowej. Okazuje się, że obie strony konfliktu dopuszczały się w niej niewyobrażalnych okrucieństw wobec zupełnie niewinnych osób. W ludziach obudziły się bestie z piekła, których wściekłość skierowała się przede wszystkim w stronę Kościoła.

Biskupi portugalscy pisali:

Aż nie chce się nam wierzyć, że w ciągu całej historii chrześcijaństwa nie było takiej eksplozji nienawiści przeciwko Jezusowi Chrystusowi i Jego świętej religii (…). Metody profanacji były tak niesamowite, że nie można nie przypuszczać, iż nie zostały one zrodzone bez sugestii diabolicznych.

Okrucieństwa były straszne. Przytoczymy jeden przykład: w prowincji Ciudad Real matkę dwóch jezuitów zamordowano, wciskając jej do gardła krucyfiks. Kapłanów biczowano na śmierć, palono, grzebano żywcem. Był to czas wielkiego cierpienia Kościoła. W ciągu trzech lat wojny domowej zamordowano 11 biskupów, zginęło dwanaście procent zakonników i trzynaście procent księży. Śmierć poniosły 283 zakonnice. Mordowano również ludzi świeckich wyznających głośno swoją wiarę.

Czy to drugi rys czegoś „gorszego niż wojna”? czy Kościół czeka przejście przez epokę krwawych prześladowań?

Ale to nie koniec apokaliptycznych zapowiedzi ukrytych w tamtej wojnie domowej. Co powiemy, gdy usłyszymy, że koniec wojny domowej w Hiszpanii obwieszczał nadejście nowego konfliktu, który całkowicie zmienił postrzeganie wojny w świadomości całego świata? Chwilę po zakończeniu wojny w Hiszpanii wybucha przecież druga woja światowa! I to ona staje się symbolem kary, „jakiej dotąd nie widziano”, tego, co dla nas niewyobrażalne…

W lutym 1980 r. wizjonerka i stygmatyczka Amparo Luz Cuevas z El Escorial usłyszała inne określenie nadciągającej wojny: „kataklizm bez precedensu”. W 1993 r. w słowackiej Litmanowej Ivetka Korcakowa ostrzega: „Jeśli nie powiedzie się odnowa, skutkiem będzie coś gorszego niż wojna”.

Belgijska tercjarka Bertha Petit (1943) z Brukseli mówiła, że „coś gorszego niż wojna” zostanie poprzedzone czasem pozornego pokoju na świecie. Skończy się on nagle i nastanie czas zamętu. Ale – jak wyjaśnił jej Jezus – „będzie tak dlatego, że ten pokój nie jest Mój”. Wizjonerka dodała: „Wkrótce okaże się, jak niestabilny jest ten pokój (…). Kłopoty i zagrożenia rozszerzą się na wszystkie kraje”.

Będzie to inna wojna. Ponieważ ogarnie ona cały świat. Niebo nazywa ją czasem pojęciem, które jest dla nas zupełnie nie zrozumiałe. Mówi o trzeciej wojnie światowej. Tylko, że innej niż poprzednie. Bo jak druga wojna światowa radykalnie różniła się od pierwszej, tak trzecia będzie zupełnie inna od drugiej.

W 1980 r. w Cuopa w Nikaragui Bernardo Martinez usłyszał od Matki z Nieba:

Powiedz wierzącym i niewierzącym, że światu grożą wielkie niebezpieczeństwa. (…) Zabiegajcie o pokój. Nie proście Pana Jezusa o pokój, bo jeśli sami nie będziecie o niego zabiegać, nie otrzymacie go (…) Będziecie cierpieć, jeśli się nie zmienicie. Jeżeli nie zmienicie swoich dróg, sprowadzicie na świat trzecią wojnę światową.

To tam Matka Boża wprost połączyła zagrożony pokój, nadciągającą wojnę z prześladowaniem Kościoła. Zapytała wizjonera: „Czy ludzie pragną męczeństwa? Czy ty chcesz zostać męczennikiem?”

Dla wielu będzie to jedyna szansa na zbawienie. Nie ocalą swego życia, ale ocalą swoją wieczność. Są zbyt nie święci, by zdobyć się na świętość. Da im ją najprościej i najpewniej śmierć za wiarę.

To będzie wielka łaska. Opuszczą świat, w którym żyli jak wygnańcy, „jęcząc i płacząc na tym łez padole”, i zamieszkają w krainach Nieba.
Skąd takie twierdzenia?
Bo w objawieniach czas męczeństwa nie jest karą, lecz łaską. Męczennicy nie tylko ocalą wieczność dla siebie, ale też dadzą Boskie życie światu.
Wieczorem 26 grudnia 1994 r. w Paratico we Włoszech Maryja z Dzieciątkiem w ramionach ogłosiła „Nowy Kościół narodzi się z przelania krwi wielu męczenników, przede wszystkim wikarego Chrystusa, wielkiego, wielkiego papieża, wielce umiłowanego Syna”.

Do Patrycji Talbot (1961-) z Cuencha Matka Najświętsza powiedziała: „Nadchodzą wielkie utrapienia. Będą naturalne katastrofy i te spowodowane przez człowieka. Trzecia wojna światowa jest blisko. Powinniście pamiętać o tym w waszych sercach”.

Jak będzie wyglądać ta katastrofa, która przyjdzie od samych ludzi, „gorsza niż wojna”? czy wiemy cokolwiek więcej? Tak, przez objawienia przewijają się dwa słowa – atom i ogień.

ATOM PRZYNIESIE ŚMIERĆ

Czy trzecia wojna światowa będzie konfliktem nuklearnym? Nie mamy zbyt wielu wskazówek z Nieba, które przyniosłyby odpowiedź na tak konkretne pytanie. Jednak wszystko świadczy o tym, że w „czymś gorszym niż wojna” pojawi się śmiercionośny atom.
To zdumiewające, ale ten wątek był obecny już w okresie, kiedy ludzkość nie miała pojęcia o konsekwencjach rozszczepienia atomu. W 1860 r. Maryja mówi do Theresy Steindel w Kirchdorf, że jeśli ludzkość się nie nawróci, świat spotka „wielkie nieszczęście”. Tłumaczy: „Nadejdzie straszliwa choroba. Promieniowanie spadnie z nieba i okryje domy płomieniami”. W tamtym czasie słowo „promieniowanie” nie oznaczało niczego złowróżbnego. Do wynalezienia bomby atomowej brakowało jeszcze ludzkości więcej niż półwiecza.

Sługa Boża Marta Robin (1881) z Chateauneuf-de-Galaure mówiła: „Widzę grozę broni nuklearnej… Ta bomba atomowa… pomyśleć, że będą ją posiadać również małe narody i że będzie potrzeba tylko dwóch głupców, by wszystko zniszczyć”.

Są tacy, którzy uzasadniają niebezpieczeństwo wojny nuklearnej nie samymi treściami objawień, ale wyborem miejsca najbardziej chyba apokaliptycznego objawienia. Twierdzą, że Niebo wybrało na swój apokaliptyczny przekaz właśnie Japonię, bo na ten kraj spadły dwie – jedyne w historii – bomby atomowe. Jeżeli wybór miejsca objawień nie jest przypadkowy (a nigdy nie jest, co najwyżej nie potrafimy odczytać poprawnie tego „znaku orędzia”), to Bóg przekazuje nam coś, co nazywamy „znakiem doświadczenia historycznego”.
Tak, Akita ma kontekst atomowy. Apokalipsa według Akity to Atomowa Apokalipsa.

Jak miałoby dojść do wojny atomowej? Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych XX w. niektórzy wizjonerzy sugerowali, że światu grozi woja atomowa, która rozpocznie się od konfliktu nuklearnego między Rosją i Chinami.

Pisze o tym Joseph Terelya, który za wyznawanie wiary spędził dwadzieścia trzy lata w sowieckich więzieniach. Na podstawie otrzymywanych przekazów z Nieba twierdzi on, że w latach osiemdziesiątych XX w. świat stał przed widmem atomowej zagłady; wiemy, że konflikt nuklearny miał wybuchnąć w 1985 roku. Matka Najświętsza pokazała pochodzącemu z Ukrainy wizjonerowi mapę Rosji – w różnych rejonach kraju płonął ogień. Przez Syberię poruszały się czołgi. Czołgi – rzekł Terelya – „były chińskie”.

Ale nie tylko więzień sowieckich gułagów widział tego typu zapowiedzi. W 1992 r. Christina Gallagher z Calladashan przekazała swoją niezwykłą wizję:

Znalazłam się na krzyżu, jak bywało już wcześniej. Ból był okropny. (…) Wtedy zobaczyłam twarz rosyjskiego przywódcy, wyglądał strasznie, jakby był szalony z nienawiści. (…) Potem ujrzałam maszerujących żołnierzy. Widziałam, jak wsiadają do jeepa. Było wiele innych jeepów, ale skupiłam wzrok tylko na jednym. Jeden z żołnierzy zwrócił się w moją stronę i spojrzał na mnie. Wyglądał bardzo młodo, miał oczy jak Chińczycy i żółtą skórę.

Rok wcześniej ta sama wizjonerka usłyszała ostrzeżenie z Nieba:

Jeśli będzie następna wojna i wybuchnie ona między Rosją i Chinami, jeśli tak się stanie na skutek braku modlitwy, możecie być pewni, że konsekwencją będzie przerażająca katastrofa.

Siostra Elena Leonardi cytowała słowa Maryi usłyszane z końcem lat siedemdziesiątych XX w.: „Rosja niemal w całości zostanie spalona!”.

Stygmatyczka bł. Siostra Elena Aiello (1961) przytaczała wypowiedź Matki Bożej: „Ze wschodu na zachód przyjdzie kolejna wojna. Rosja ze swymi sekretnymi armiami będzie walczyć z Ameryką i przetoczy się przez całą Europę”.

To jednak zaledwie ślad wskazany kilkakrotnie przez Niebo, zresztą nieistotny. Jeśli będzie trzecia wojna światowa, ogarnie ona całą ziemię. Nieistotne, gdzie zostanie rzucona atomowa zapałka…

OGIEŃ Z NIEBA

„Świat zasługuje na potop bardziej niż za czasów Noego” – pisała w jednym z listów Siostra Łucja, najważniejsza wizjonerka z Fatimy. Ale przecież potop nam nie grozi. Czytamy w Biblii, że Bóg uroczyście poprzysiągł na samego siebie, że drugi raz świata potopem nie ukarze.
Nie przysięgał jednak, że nie ukarze równie straszliwie, ale w inny sposób.

Jak nas ukarze Bóg tym razem?
W świętych księgach mamy jeszcze inny obraz kary zesłanej z nieba. Jest nim ogień. Spadł on tego samego dnia na dwa miasta tak bardzo przepełnione złem, że nie było już w nich nic, co dobre. I jak wcześniej Bóg kazał uciekać Noemu przed potopem i schronić się do arki, tak w ostatnim dniu Sodomy i Gomory kazał Abrahamowi i jego rodzinie uciekać z Miast Wszeteczeństwa. Gdy Noe zamknął arkę, z nieba lunęła woda. Gdy Abraham pozostawił daleko za sobą Sodomę i Gomorę, z nieba spadł ogień. Potop wszystko zatopił, ogień wszystko spopielił.
Bóg obiecał, że czas potopu nie powróci. Nie obiecał jednak, że nie przyjdzie raz jeszcze czas ognia z nieba. Co więcej, zapowiedział go w licznych objawieniach.

Ten ogień już się zbliża.
W 1955 r. w ukraińskiej miejscowości Seredne Wysłanniczka z Nieba mówiła do młodej wizjonerki Hanny Kuźmińskiej:

Spadnie na was katastrofa jak za dni Noego. Zniszczenie przyjdzie jednak nie przez potop, ale przez ogień. Ogromny potop ognia zniszczy narody za grzeszenie przed obliczem Boga. Nie było od początku świata takiego upadku jak ten, który nadchodzi. To jest królestwo szatana.

To zaledwie jedno objawienie mówiące o ogniu z kilkuset wypowiedzianych przez Niebo. Powraca ono tak często, że mamy powód, by drżeć przed nim.

Właśnie o nim jest mowa na początku najbardziej tajemniczego ze wszystkich niebieskich sekretów, jakie Maryja przyniosła na ziemię. Trzecia część tajemnicy fatimskiej zaczyna się właśnie od wizji współczesnej Sodomy i Gomory.
Dziś miastami zła jest już cały świat…
Dziś ogień z nieba nie spadnie na dwa miasta, lecz na wszystko…
Przypomnijmy tę niezwykłą wizję. Siostra Łucja zapisała:

Zobaczyliśmy po lewej stronie naszej Pani nieco wyżej Anioła trzymającego w lewej ręce ognisty miecz; iskrząc się, wyrzucał języki ognia, które zdawało się, że podpalą świat; ale gasły one w zetknięciu z blaskiem, jaki promieniował z prawej ręki Naszej Pani w jego kierunku. Anioł, wskazując prawą ręką ziemię, powiedział mocnym głosem: „Pokuta, pokuta, pokuta”! I zobaczyliśmy w nieogarnionym świetle, którym jest Bóg, coś podobnego do tego, gdy widzi się osoby w zwierciadle, kiedy przechodzą przed nim, Biskupa odzianego w biel – mieliśmy poczucie, że jest to Ojciec Święty. Widzieliśmy wielu biskupów, kapłanów, zakonników i zakonnic wchodzących na stromą górę, na której szczycie znajdował się wielki krzyż zbity z nieociosanych belek, jak gdyby z drzewa korkowego pokrytego korą. Ojciec Święty, zanim tam dotarł, przeszedł przez wielkie miasto w połowie zrujnowane i na poły drżący, chwiejnym krokiem, udręczony bólem i cierpieniem, szedł, modląc się za dusze martwych ludzi, których ciała spotykał na swojej drodze; doszedłszy do szczytu góry, klęcząc u stóp wielkiego krzyża, został zabity przez grupę żołnierzy, którzy kilka razy ugodzili go pociskami z broni palnej i strzałami z łuku i w ten sam sposób zginęli jeden po drugim inni biskupi, kapłani, zakonnicy i zakonnice oraz wiele osób świeckich, mężczyzn i kobiet różnych klas i pozycji. Pod dwoma ramionami krzyża byli dwaj Aniołowie, każdy trzymający w ręce konewkę z kryształu, do których zbierali krew męczenników i nią skrapiali dusze zbliżające się do Boga.

Wizja rozpoczyna się od ukazania anioła, który otrzymał od Boga zadanie wymierzania światu kary. A miała być to kara Sodomy i Gomory – kara śmierci przez ogień. I – co niepokojące – została ona wykonana! Anioł wyrzucił już z miecza języki ognia, które opadały ku ziemi, niosąc powszechną śmierć.
Kara została wykonana.
Okazała się jednak nieskuteczna, bliżej ziemi znajdowała się bowiem Matka Niebieska, która powstrzymywała Ogień Gniewu. I choć widzimy, że Madonna gasi światłem tryskającym z Jej rąk już spadające na ziemię iskry, to jednak okazuje się, za chwilę, że kara została częściowo wykonana: „miasto, przez które wędruje Biskup w bieli jest „w połowie zrujnowane”… kara została bowiem zawieszona, ale tylko warunkowo, ale tylko częściowo. Ludzkość otrzymała królewską łaskę darowanego życia. Karę śmierci zamieniono jej na karę pokuty. Pokuty surowej, bo anioł wypowiada słowo „pokuta” trzykrotnie.
Co się stanie, jeśli nie zaczniemy pokutować? Powróci kara śmierci…

Mamy powody, by lękać się ognia z nieba. Jest on nie tylko treścią trzeciego fatimskiego sekretu, ale i zwieńczeniem najważniejszych objawień. To o nim mówiło słońce tańczące nad Fatimą.
Tamtego dnia, 13 października 1917 r. ognista gwiazda runęła na ziemię. Za to, że ludzie „obrażają Boga”.
Siostra Łucja, wspominając ostatnie chwile objawień fatimskich, podkreślała, że Maryja miała wówczas „smutny wyraz twarzy”. Potem wypowiedziała ostatnie słowa przesłania: „Niech ludzie już dłużej nie obrażają Boga grzechami, już i tak został bardzo obrażony”. Chwilę później nastąpił cud – ostrzeżenie przed konsekwencjami dalszego obrażania Boga.
W ostatnich słowach Matki Najświętszej słychać dalekie echo apokaliptycznej przestrogi. Bóg jest już tak bardzo obrażony, że jeśli ludzie nie przestaną znieważać Go swymi grzechami, to… Matka Boża jakby nie kończy zdania. Zamiast niego ukazuje obraz, który przemawia lepiej niż słowa. Każe dać słońcu znak, że nad ziemią zawisło widmo kary.

Jest wiele powodów, by, uważać, że przesłaniem opisywanego cudu jest wątek apokaliptyczny, wystarczy posłuchać głosu świadków tamtego wydarzenia. Ermina Caixeiro wspomina:

Przez całą noc padał ulewny deszcz. Wszyscy byli przemoczeni i okropnie zabłoceni. Na drugi dzień rano, to jest 13 października, nadal padało, a niebo pokrywały ciężkie szare chmury. Gdzie okiem sięgnąć, wszędzie były tłumy ludzi. Jedni się modlili, inni klęczeli w skupieniu, jeszcze inni śpiewali. Ludzie stali z otwartymi parasolami, które niewiele pomagały, i cierpliwie oczekiwali przybycia dzieci. Ponieważ „Piękna Pani” zawsze przybywała punktualnie w samo południe, dzieci pojawiły się pięć minut przed wyznaczonym czasem. Łucja poprosiła o zamknięcie parasoli i wtedy prawie natychmiast deszcz przestał padać, jakby ktoś zakręcił kurek w prysznicu. Dzieci poprosiły również, aby mężczyźni zdjęli kapelusze i nakrycia głowy. Człowiek, który stał obok mnie, nie wykonał polecenia. Za parę sekund ukazało się słońce. Wówczas ów mężczyzna zdjął pokornie kapelusz i powiedział: „Teraz uwierzyłem, nikt z ludzi nie mógł tego dokonać”. Tłum stał pogrążony w zupełnej ciszy. Słońce świeciło różnymi kolorami. Ubrania ludzi nabrały złotego odcienia i natychmiast wyschły. I wtedy właśnie słońce zaczęło kręcić się wokół własnej osi, wykonując niesamowity spiralny taniec, jakby oderwało się od firmamentu i pędziło w kierunku ziemi. Potem powróciło do pierwotnej pozycji. Wszyscy świadkowie cudu byli przerażeni, krzyczeli i błagali Boga o przebaczenie grzechów.

Inny świadek tych wydarzeń, Inacio Lourenco, tak opisywał Cud Słońca:

Nie jestem w stanie obecnie dokładnie opisać tego, co wtedy widziałem i czułem. Wpatrywałem się w słońce. Wydawało mi się ono bardzo blade. Zupełnie jednak nie raziło swym blaskiem. Wyglądało jak śnieżna kula obracająca się wokół własnej osi. Nagle oderwało się od nieba i zygzakami zaczęło spadać w kierunku ziemi. Pod wpływem strachu skryłem się pomiędzy ludzi. Wszyscy płakali, czekając końca świata. Obok mnie stał niewierzący człowiek, który spędził całe przedpołudnie na ośmieszaniu pielgrzymów, ponieważ – jak mówił – ci prostacy przybyli do Fatimy tylko po to, aby zobaczyć małą dziewczynkę! Spojrzałem na tego człowieka. Stał jak sparaliżowany. Wzrok miał przykuty do słońca, a ciałem jego wstrząsały dreszcze. Potem padł na kolana, wzniósł ręce do nieba i wołał: „Matko Boża! Matko Boża!”.

Cud Słońca ma w sobie dwa elementy: radosny i przerażający. Jakby Matka Boża chciała pokazać, że interwencja z Wysoka może dokonać się na dwa sposoby. Może nieść radość i pokój, może też przynieść strach i śmierć.
A skoro nieprzypadkowo do cudu zostało wykorzystane słońce, być może jest to znak, że do wymierzenia kary Bóg posłuży się naturą. Być może jest to znak życiodajnego światła lub apokaliptycznego ognia.

W 1998 r. Barbara Rose Centilli z Michigan usłyszała słowa Boga Ojca, który tłumaczył:

Cud Słońca jest wzorem tkanego przeze mnie płótna. Płótno jest szyte coraz gęściej, a wzór robi się coraz bardziej widoczny. Rozważajcie to. Rozmyślajcie o tym w waszych sercach!

Pół roku później Centilli słyszy słowa:

Tak, moja córko, jestem reprezentowany przez Słońce, jak to pokazano w Piśmie Świętym, moim słowie. Potęga Słońca daje życie, ale może też zostać zaprzęgnięta przez człowieka, który chce naśladować Boga, i zabrać życie.

Życie czy oczyszczenie – w jaki sposób zostanie użyta moc Boża? Może Cud Słońca jest w pełni apokaliptyczny, nawet związany z końcem czasu u powtórnym przyjściem Jezusa. Tak uważa np. ks. Stefano Gobbi, jeden z najbardziej wpływowych wizjonerów XX wieku. Przytaczając treść jednego z objawień otrzymanych od Matki Najświętszej tłumaczy:

Maryja wyjaśnia: Cud słońca dokonany w Fatimie w czasie mojego ostatniego objawienia się wskazuje, że weszliście obecnie w czasy, w których spełniają się wydarzenia przygotowujące was na powrót Jezusa w chwale. Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego i wtedy będą narzekać wszystkie narody ziemi; i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach niebieskich z wielką mocą i chwałą. (…) Chciałam was pouczyć o znakach podanych wam przez Jezusa w Ewangelii, aby was przygotować na koniec czasów. Właśnie w waszej epoce mają się one zrealizować.

Ogień z nieba. Ten wątek powtarza się niepokojąco często. Czasem słowo „ogień” wypowiadane jest w jednym zdaniu ze słowem „wojna”, ale zazwyczaj występuje samodzielnie. Jakby wojna nie była jego koniecznym źródłem.
Skąd więc weźmie się ów apokaliptyczny ogień, o którym po raz pierwszy Niebo mówiło w sekrecie z La Salette w 1846 r. zapowiadając, że „ogień oczyści ziemię”? Podobnie brzmiały słynne proroctwa z La Fraudais, gdzie w 1878 r. Jezus i Maryja rozmawiali z Marie-Julie Jahenny (1945): „Deszcz ognia, grzmoty i płomienie, i ogień… spadną na ziemię (…) Żar z nieba będzie tak palący, nie do wytrzymania, nawet we wnętrzu waszych zamkniętych domów”. W tamtym czasie słowa Maryi rozumiano jako nawiązanie do biblijnej metafory ognia, który oczyszcza złoto. Ostrzeżenia przed ogniem nie traktowano dosłownie. Uważano, że oczyszczający ogień symbolizuje cierpienie, które jest w stanie zmyć z człowieka największy nawet grzech; tym cierpieniem mogła być choroba, śmierć bliskiej osoby, głód, wojna…
Dziś jest już inaczej. Tamta bezpieczna interpretacja okazała się fałszywa. Bo rzeczywiście czeka nas Czas Ognia.

Zbyt wiele jest proroctw, i to bardzo konkretnych, by potraktować zapowiedzi o ogniu z nieba jako całkowicie symboliczne. Zbyt wiele jest wizji i proroctw, by nie wierzyć w ich prawdziwość. Niektórzy współcześni wizjonerzy nie mają pojęcia o biblijnych obrazach, o Fatimie, o innych paralelnych objawieniach. A jednak wszyscy mówią jednym głosem. Ogłaszają, że nadchodzi Chwila Ognia.
Przekazy o „ogniu z nieba” zaczęły się mnożyć tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej. Błogosławiona Elena Aiello, włoska stygmatyczka i jedna z niewielu dusz-żertw, usłyszała z ust Maryi przerażające proroctwo:

Moje Serce jest smutne. Tak wiele cierpień dotknie zrujnowany świat… Gniew Boga jest bliski. Niebawem świat zostanie dotknięty wielkimi karami, krwawymi rewolucjami, huraganami budzącymi grozę, wylewaniem się rzek i wzbieraniem mórz… Świat zamieni się w teren nowej i straszliwej wojny, najbardziej śmiercionośne narzędzia wojny będą zabijać ludzi i całe narody. Dyktatorzy tej ziemi, szatańscy przedstawiciele, będą burzyć kościoły i bezcześcić Świętą Eucharystię. Zniszczą to, co najcenniejsze. W tej bezbożnej wojnie zostanie unicestwione niemal wszystko, co stworzyły ludzkie ręce.

Nie jest to zapowiedź okrucieństw drugiej wojny światowej. Tamte czasy nie poznały grozy huraganów i podnoszenia się mórz i rzek. Wtedy ludzkość nie wymyśliła jeszcze nowej broni niosącej śmierć całym narodom. Podczas tej wojny nie zostało też zniszczone niemal całe dziedzictwo światowej kultury…
To nie o tej wojnie mówi Niebo.
Tym bardziej że obraz tej wojny został przez Maryję uzupełniony wizją ognia: „Na świat spadną chmury z błyskawicami, będą płomienne rozbłyski na niebie. Burza ognia runie na ziemię”.
Podobne proroctwa przekazuje Amparo Luz Cuevas z Escorial w Hiszpanii. Maryja zapowiada, że „wielki deszcze ognia sprowadzi ziemię do popiołów”.
W latach sześćdziesiątych XX stulecia kilkunastu hiszpańskich wizjonerów opowiada o przerażającej scenie trawiącego wszystko ognia. „Będzie to gorsze niż mieć ogień nad sobą, pod sobą i wokół…” – komentowali oglądaną wizję. Jeden z widzących opowiadał: „Ludzie rzucali się w morze, ale ono zamiast zdusić palący ich ogień, powodowało, że jeszcze bardziej płonęli”.

Chwilę wcześniej, 15 października 1963 r. Louis Emrich, naczelny redaktor ukazującego się w Stuttgarcie katolickiego czasopisma „Neues Europa”, opublikował tak zwaną dyplomatyczną wersję trzeciej części tajemnicy fatimskiej. Chodziło o list, który miał zawierać treść sekretu z Fatimy, wysłany w 1963 r. do stolic USA, Chin i Związku Radzieckiego, gdy świat stanął na progu globalnej wojny atomowej. Wysłanie przez Watykan tego dokumentu miało na celu opamiętanie stron przygotowujących się do wojny. Czytamy w nim między innymi:

Ogień i dym spadną wówczas z nieba, woda z oceanów wyparuje, piana z sykiem uderzy w niebo i przewróci się wszystko, co stoi. Miliony, wiele milionów ludzi zginie z godziny na godzinę, a ci, którzy przeżyją, będą zazdrościć umarłym. Wszędzie, gdzie spojrzeć, będzie cierpienie, nędza na całej ziemi i zagłada we wszystkich krajach. Spójrzcie, ten czas jest coraz bliżej, nieszczęście staje się coraz większe, nie ma żadnego ratunku, dobrzy umrą razem ze złymi, wielcy z małymi, książęta Kościoła z wiernymi, władcy tego świata ze swymi ludami, wszędzie zapanuje śmierć, przez błądzących ludzi wychwalana jako triumf i przez pachołków szatana, który będzie jedynym władcą na ziemi. Będzie to czas, którego nie oczekuje żaden król i cesarz, żaden kardynał i biskup. Nadejdzie jednak zgodnie z wolą Boga Ojca, by ukarać tych, którzy muszą zostać ukarani.

Wizje z Nieba ostrzegają, że ten ogień podpali całą ziemię.
Będzie on konsekwencją zlekceważenia orędzia przynoszonego z Nieba: „Kiedy zobaczycie ogień i zapali się cały świat, co stanie się z wami, którzy nie posłuchaliście moich matczynych słów?”.
To samo mówi węgierska wizjonerka siostra Maria Natalia oraz inni wizjonerzy i mistycy z Europy Wschodniej. Ale chyba najwięcej o apokaliptycznym ogniu słychać w objawieniach Matki Niebieskiej z japońskiego miasta Akita.

Zastanawia, że wielu z tych, którzy mają widzenie Ognia z Nieba, to stygmatycy: osoby, które noszą na sobie „znak krwi”. W ich ciele, w miejscach, w których Jezus miał na dłoniach i stopach rany zadane przez gwoździe, gdzie kolce korony cierniowej wbiły się głęboko w skórę głowy, gdzie włócznia zraniła bok Jezusa, tam u wizjonerów Apokalipsy pojawiają się mistyczne rany, które krwawią. Czy jest to podobny fenomen, jaki ukazują dziś setki Maryjnych wizerunków, zapowiadających, że „popłynie nasza krew”?
Włoska zakonnica Elena Leonardi miała nadprzyrodzone widzenia w latach 1973-1983. Ta stygmatyczka, sam ociekająca krwią, która od dziewiątego roku życia była pod duchową opieką słynnego Ojca Pio z Pietrelciny, słyszała Maryję mówiącą:

Niespodziewanie ogień zstąpi z nieba na całą ziemię i wielka część ludzkości zostanie zniszczona. Będzie to czas rozpaczy dla bezbożnych: krzycząc i bluźniąc, wołać będą, by przykryły ich góry. Będą szukać schronienia w pieczarach i grotach, ale na próżno. (…) Wszyscy, którzy odmówią nawrócenia, znikną w morzu ognia!

W 1973 r. z przerażeniem dowiadujemy się z Maryjnych wizji, że czeka nas kara straszliwa niż potop, że spadnie ona na wszystkich ludzi, że będzie to kara ognia, który pochłonie większą część ludzkości. Matka Boża ogłasza w Akicie:

Jak zapowiadałam, jeżeli ludzie się nie nawrócą i nie poprawią, Ojciec ześle na całą ludzkość straszliwą karę. Będzie to kara większa niż potop, taka, jakiej nigdy dotąd nie widziano. Z nieba spadnie ogień i zmiecie większą część ludzkości, zarówno dobrych, jak i złych, nie oszczędzając ani kapłanów, ani wiernych. Ci, którzy przeżyją, będą się czuć tak opuszczeni, że będą zazdrościć umarłym.

Podobnie uczy ks. Stefano Gobbi. W 1987 r. Maryja przekazała mu, że „ogień zstąpi z nieba”. Tego samego roku Joseph Terelya upublicznia ostrzeżenie Matki Niebieskiej, która mówi o „polach w płomieniach, płonącym powietrzu i wodzie, o dymie i ogniu, które będą wszędzie – o rzekach krwi”. Również w tym samym roku (przypomnijmy, że jest to Rok Maryjny – rok poświęcony przez Jana Pawła II czci Matki Najświętszej) w Wenezueli, w miejscowości Betania Matka Boża ogłasza: „Ludzie będą ginąć w ogniu”.
Był rok 1991 r. kiedy Christina Gallagher miała niezwykłe doświadczenie mistyczne połączone z przerażającą wizją wszechogarniającego ognia:

Widziałam ogień, który pokrył ogromny obszar ziemi. Słyszałam krzyki ludzi. Widziałam płonących ludzi wybiegających z ognia. Widziałam, jak obszar ogarnięty płomieniami otaczały diabły. Wyglądały tak, jakby ogień sprawiał im przyjemność, jakby chciały, by dalej płonął.

Dwa lata później znów odzywa się ks. Gobbi. Raz jeszcze mówi o tym, że żyjemy nie tylko w czasach ostatnich – znamionujących koniec epoki – ale może nawet ostatecznych, tych, po których nastąpi koniec świata. 13 października 1994 r. – w rocznicę zapowiadającego Apokalipsę Cudu Słońca w Fatimie – włoski kapłan słyszy słowa Maryi:

Ogień spadnie z nieba i ludzkość będzie oczyszczona w taki sposób, że będzie już gotowa przyjąć Jezusa, który powróci w chwale.

NUKLEARNE TORNADO

Czy wiemy coś więcej o Ogniu Apokalipsy, który pochłonie większą część ludzkości? Być może. Niektóre współczesne objawienia podają ciekawe szczegóły tego, co niechybnie nastąpi. Na przykład Julka, jugosłowiańska mistyczka, widziała powietrze w ogniu: „Cała atmosfera ziemi, od gruntu do nieba, była gigantycznym ogniem” – wspomina oglądane widzenie.
Wśród wizjonerów są nawet tacy, którzy mówią o konkretnych szczegółach ognistej katastrofy, na przykład o chemikaliach w atmosferze, mogących służyć jako katalizator, gdy zapali się w niej ogień. Być może chodzi o ogień radioaktywny. Są też tacy, którzy ostrzegają przed oglądanym w wizjach zaburzeniem rotacji naszej planety spowodowanym przez testy nuklearne.

W pierwszej chwili wzruszamy ramionami. Może nawet stawiamy wygodną tezę, że tego typu wypowiedzi z Nieba stanowią dowód na nieprawdziwość objawień. Tymczasem to wcale nie są objawienia będące w sprzeczności ze zdrowym rozsądkiem i z wynikami współczesnej nauki! Nie tylko zbiegają się z wypowiedzią Jana Pawła II błagającego Matkę Najświętszą o wybawienie od wojny nuklearnej i od niewyobrażalnego samozniszczenia, a owe „i” łączące w papieskim akcie zawierzenia wojnę atomową i straszliwe samozniszczenie jednoznacznie sugeruje, że to ostatnie jest konsekwencją wybuchów nuklearnych.
Nie tylko najwyższe autorytety religijne mówią z lękiem o skutkach nuklearnych wojny. Nie tylko najlepsi znawcy Nieba ostrzegają przed czymś strasznym, nieznanym, a możliwym.
Tym samym głosem mówią również najlepsi znawcy praw Ziemi.
Profesor Rand McNally sugeruje w swej teorii o „nuklearnym tornadzie”, że na ludzkość może spaść największa w historii katastrofa, jakieś niewyobrażalne horrorum. Naukowiec wypowiedział się na ten temat w 1984 r. dwa lata po słowach Jana Pawła II o „wiedzy Nieba”. Wyniki swoich badań przedstawił podczas spotkania Amerykańskiego Stowarzyszenia Fizyki w Waszyngtonie wiosną 1986 roku.
Teoria „nuklearnego tornada” została skonstruowana w oparciu o matematyczne obliczenia skutków przebiegu reakcji łańcuchowej zainicjowanej przez eksplozję atomowej bomby. Zdaniem McNally ego wystarczą tylko dwie superbomby atomowe, by nastąpiła reakcja termojądrowa, w której znajdujący się w atmosferze tlen stanie się paliwem, doprowadzając do detonacji całej atmosfery otulającej Ziemię. A wówczas spłoną całe narody, „jeśli nie Ziemia” – ostrzegał naukowiec. Dodał, że być może wcale nie będzie ogólnoświatowej rzezi. Może wystarczyć wybuch jednej bomby, choćby w ramach przeprowadzanego testu…
McNally uważa, że katastrofę może wywołać próba jądrowa przeprowadzona w atmosferze, jeśli będzie się z nią wiązać wybuch pięćdziesięciomegatonowej bomby. Tymczasem przywódca ZSRR Nikita Siergiejewicz już w latach sześćdziesiątych XX w. chełpił się, że Sowieci posiadają stu megatonową bombę…
W tym kontekście bardziej zrozumiałe stają się wypowiedzi wizjonerów zapewniających, że świat zostanie zniszczony niekoniecznie przez trzecią wojnę światową. Przypomnijmy choćby wypowiedź Maryi skierowaną do Conchity Gonzales, że „nie będzie kolejnej wojny światowej”. Podobne wypowiedzi znajdujemy w objawieniach w Medjugorie.
Bo ta nie będzie potrzebna, by świat dotknęła apokaliptyczna zagłada.
W 1994 r. MacNally opublikował artykuł o możliwości zapalenia się atmosfery. Czytamy w nim między innymi:

Według Wiliama J. Broada, dr J. Robert Oppenheimer zwołał latem 1942 r. w Berkeley tajne spotkanie, by omówić projekt A-Bomby. Po przybliżeniu głównego tematu spotkania Edward Teller przedstawił swoją ideę możliwości „super H-Bomby”. Potem przestraszył słuchaczy uwagą, że „super” może zapalić atmosferę. Oppenheimer udał się do Michigan, by omówić to z Arthurem H. Comptonem, który powiedział: „To mogłaby być ostateczna katastrofa”. Konopinski i Teller napisali jednostronicowy raport zatytułowany „Zapalenie atmosfery”, który stawiał wniosek, że czynnik bezpieczeństwa wynosi około 60. Później, po zrzuceniu dwóch A-Bomb na Japonię, Konopinski, Maruin i Teller w dłuższym tekście stwierdzili, że czynnik bezpieczeństwa mógł liczyć zaledwie 2,67!

Ten sam naukowiec zainteresował się domniemaną „zorzą polarną” oglądaną w nocy z 25 na 26 stycznie 1938 r – tą, o której wizjonerka z Fatimy, Siostra Łucja, była przekonana, że „gdyby naukowcy zbadali tę zorzę i przyjrzeli się postaci, w jakiej się ukazała, to okazałoby się, że to nie była i nie mogła być zorza”. Podobnie przekonywał autor i działacz katolicki John Haffert (2001), który uważał, że zorza polarna z 1938 r. „to znak zniszczenia świata przez wojnę i ogień; ale zignorowany”.
W 1982 r. MacNally odkrył, że oglądanemu w 1938 r. zjawisku towarzyszyły dwie wielkie czerwone punkty, z których jeden mierzył ponad 500 km wysokości. Nie są to cechy charakterystyczne dla zórz polarnych. Fenomen ten okazał się identyczny z tym, co zaobserwowano w 1958 r. podczas próby nuklearnej nad Johnston Island. Eksplozja najwidoczniej wytworzyła w wyższych partiach atmosfery magnetyczne dynamo…
„Zorza” z 1938 r. była więc ostrzeżeniem przed katastrofą jądrową, która zniszczy świat? Czy fakt, że widziano ją niemal na całej półkuli północnej, oznacza, iż północną hemisferę pochłonie ogień nuklearnego tornada?
To bardzo prawdopodobne.

Jak będzie wyglądała ta Apokalipsa Ognia? W 1987 r. Thomas Casaletto napisał powieść State of Emergency (Stan krytyczny). Opisał w niej przebieg działania nuklearnego tornada, które wymknie się ludziom spod kontroli.
Na spotkaniu najwyższych dowódców wojskowych fizyk Alex Carmody przedstawił komputerową symulację katastrofy:

Pojawił się ogromnych rozmiarów grzyb, który zaczął rosnąć, a potem eksplodował, promieniując we wszystkich kierunkach i rozprzestrzeniając się coraz dalej i dalej. W czasie „t” plus dwie sekundy zaczęło działać samo karmiące się dynamo nuklearne. W tym momencie reakcja łańcuchowa była już nie do zatrzymania. W czasie „t” plus pięć sekund poruszało się z prędkością stu mil na minutę. Po siedmiu minutach dotarło do lądu. Leningrad, Helsinki i Sztokholm zniknęły w czasie „t” plus dwadzieścia trzy minuty. (…) Oslo i Moskwa zostały pochłonięte w czasie „t” plus dwadzieścia pięć minut. (…) Jedenaście minut później zniknęły Londyn i Paryż. Nie żyło już dwadzieścia trzy miliony ludzi, ale dynamo nabierało coraz większej mocy. (…) Holokaust dotarł do Kanady w czasie „t” plus sześćdziesiąt minut. Do Stanów Zjednoczonych – sześć minut później. Boston i Nowy Jork spłonęły w czasie „t” plus siedemdziesiąt siedem minut. Liczba ofiar była już niewyobrażalna. Przed osiągnięciem wielkości „t” plus godzina i czterdzieści siedem minut ogień pochłonął całą północną półkulę.

W tym momencie Carmody przerwał projekcję i polecił zapalić światło.

Mamy nadzieję, że w tym momencie reakcja jądrowa zacznie się destabilizować i w końcu rozproszy się w przestrzeni kosmicznej. Jednak równie prawdopodobne jest i to, że reakcja będzie trwała nadal, aż pochłonie całą planetę.

Czy rzeczywiście taki będzie nasz koniec? Czy przed tym ostrzegają nas słowa i wizje ukazujące „ogień z nieba”? Jeśli tak, spełni się jedno ze starych proroctw apokaliptycznych, zapowiadających, że kara przyjdzie z Ziemi.
Czy przed tym właśnie przestrzegał Jan Paweł II, gdy mówił o groźbie „samozniszczenia”?

Bóg nie będzie tu potrzebny. Do wymierzenia kary, do spuszczenia ognia z nieba, do podpisania wyroku śmierci na świat nie będzie konieczna Jego karząca ręka, o której Maryja mówiła tak wiele razy. Tym razem wystarczy, że Bóg nie będzie interweniował, że pozwoli człowiekowi cieszyć się wolnością, która wystąpiła z brzegów, by przynieść światu śmierć.

Pozostaje ostatnie pytanie: Czy Bóg na to pozwoli? W wizji fatimskiej Matka Najświętsza zgasiła iskry spadające na ziemię. Czy była to tylko „możliwość”, jakaś propozycja, która może stać się faktem, gdyby ludzkość spełniła jakiś konieczny ku temu warunek? A może była to „bezwarunkowa obietnica”?

POTĘGA MODLITWY I POKUTY

W tym momencie przytoczmy pewne dane – już nie ze świata nauki, ale z historii.
12 października 1960 r. podczas spotkania Organizacji Narodów Zjednoczonych Chruszczow krzyczał „Pogrzebiemy was! Unicestwimy was!” zdjął but i zaczął uderzać nim w stół. Zgromadzonych ludzi ogarnęło przerażenie. Bo Chruszczow nie blefował. Sowieccy naukowcy kończyli właśnie pracę nad zbudowaniem rakiety nuklearnej; planowano zamknąć projekt w listopadzie 1960 r. i jego „owoc” ofiarować pierwszemu sekretarzowi jako prezent na 43 rocznicę rewolucji październikowej. Jednak coś nadprzyrodzonego pokrzyżowało sowieckie plany.

Kiedy Jan XXIII poznał treść spisanego przez Siostrę Łucję sekretu fatimskiego, polecił, by biskup diecezji Leiria-Fatima zaprosił w jego imieniu wszystkich biskupów świata na wielką noc modlitwy. Prosił, by hierarchowie Kościoła złączyli się duchowo z pielgrzymami, którzy w nocy z 12 na 13 października 1960 r. odprawiać będą całonocne czuwanie podjęte w jednej intencji: w intencji nawrócenia Rosji.
Tamtej nocy na miejscu objawień modliło się milion ludzi. Modliło się i pokutowało w lejącym z nieba zimnym deszczu. Trzysta diecezji na świecie przyłączyło się do pielgrzymów fatimskich, modląc się w swoich świątyniach.
A Jan XXIII wysłał uczestnikom tego czuwania specjalne błogosławieństwo.
Czuwanie rozpoczęło się kilka godzin po tym, jak Chruszczow walił butem w siedzibie ONZ…
23 października w Związku Radzieckim kończono przygotowania do przeprowadzenia ostatniej już próby rakiety R-16. Mimo kilku poważnych trudności (był wśród nich wyciek paliwa z nieszczelnego zbiornika rakiety) pod presją ponagleń Kremla kontynuowano przygotowania do startu. O 18.45 lokalnego czasu, pół godziny przed planowanym odpaleniem rakiety, ta zapaliła się samoczynnie, zabijając blisko stu najlepszych sowieckich specjalistów atomowych i rakietowych. W ten czarny poniedziałek Rosja cofnęła się w programie jądrowym o dwadzieścia lat.
Powszechnie łączy się te dwa wydarzenia: modlitewne czuwanie milionowej rzeszy ludzi i katastrofę, która zniweczyła plany Chruszczowa, chcącego „unicestwić” swoich wrogów.
To nie koniec dziwnych zbiegów okoliczności, wskazujących na potęgę modlitwy, zdolnej rozbroić największy arsenał militarny. Ćwierć wieku później nastąpiła druga podobna katastrofa.
Stało się to 13 maja 1984 roku. już była o tym mowa. W bazie w Siewieromorsku wybuchł wielki skład broni…
I jeszcze raz, cztery lata później, podczas kolejnego nocnego czuwania w Fatimie, 12 maja 1988 r. w wigilię eksplozji, która zniszczyła fabrykę silników rakietowych w znajdującym się na Ukrainie Pawłogardzie. Agencja Associated Press podawała: „Ogromna eksplozja położyła kres jedynej w Związku Radzieckim fabryce wytwarzającej główne silniki do najnowszych rakiet nuklearnych dalekiego zasięgu”.
Niebo dało znak. Modlitwa i pokuta mogą wiele.
A może było to tylko pokazanie szansy, którą mogliśmy wykorzystać – kiedyś?
A dziś jest już za późno…

 

TRZY DNI CIEMNOŚCI

 

W objawieniach Maryjnych pojawiają się jak refren dziwne słowa o dniach ciemności – łącznie trzech.

Według Księgi Apokalipsy trzy dni ciemności stanowią zawartość jednej z siedmiu czasz, którą na ziemię wyleją aniołowie: „A piąty wylał swą czaszę na tron Bestii i w jej królestwie nastały ciemności” (Ap 16, 10).

Trzy dni ciemności są najbardziej spektakularnym wydarzeniem apokaliptycznym, które dotknie całą ziemię.

Jego nadejście zwiastowało wielu mistyków i świętych: św. Hildegarda z Bingen (+1179), Sługa Boża Marie Martel (+1673), słynny jezuita o. Charles-Auguste Nectou (+1777), bł. Elizabeth Canori-Mora (+1825), bł. Marie Taigi (+1837), Palma d’0ria (+1863), bł. Marie Baourdi (+1878), mistyk Pere Lamy (+1931), bretońska stygmatyczka Julie Jahenny (+1941), św. Ojciec Pio (+1968), św. Faustyna Kowalska (+1938).

Gdy identyczne proroctwo dochodzi do nas z ust ludzi żyjących w różnym czasie i gdy łączy się ono z innymi zapowiedziami, które już się wypełniły, a dodatkowo świętość owych proroków została uznana przez Kościół, trudno przejść obok tych słów ze wzruszeniem ramion.

Przywołajmy kilka zapowiedzi Czasu Mroku.

Znane jest nam już proroctwo zmarłej w 1837 r. Marie Taigi o karze, „która zostanie zesłana z Nieba”. Ta wyniesiona na ołtarze wizjonerka jako pierwsza w historii zapowiedziała nadejście trzech dni ciemności:

„Na całą ziemię zstąpią nieprzeniknione ciemności, które będą trwały trzy dni i trzy noce. Nic nie będzie widać, a powietrze będzie przepełnione zarazą, która dotknie przede wszystkim, ale nie tylko, wrogów religii. W czasie tej ciemności nie będzie możliwe użyć jakiegokolwiek oświetlenia wymyślonego przez człowieka, tylko poświęcone świece. Kto z ciekawości otworzy okno i wyjrzy lub opuści dom, padnie martwy na miejscu. W czasie tych trzech dni ludzie winni pozostać w swych domach, odmawiać Różaniec i błagać Boga o miłosierdzie.

Wszyscy wrogowie Kościoła, znani czy nieznani, zginą podczas tej powszechnej ciemności. Wyjątkiem będzie garstka, którą Bóg wkrótce nawróci. Powietrze będzie pełne demonów, które ukażą się pod różnorodną ohydną postacią”.

A potem Maria Taigi przybliża nam wizję po części symboliczną:

„Po trzech dniach ciemności święci Piotr i Paweł zstąpią z Niebios, będą nauczać cały świat i wskażą nowego papieża. Wielkie światło wyjdzie z ich ciał i spocznie na kardynale, który ma zostać nowym papieżem. Wówczas chrześcijaństwo ogarnie całą ziemię. On będzie Świętym Pasterzem, wybranym przez Boga, by stawić czoła burzom. Na koniec otrzyma dar czynienia cudów, a jego imię będzie wielbione na całym świecie. Rosja, Anglia i Chiny powrócą do Kościoła”.

Zdumiewające, ale podobną wizję miała kilka lat wcześniej bł. Elizabeth Canori-Mora (+1825):

„Niebo będzie zasnute chmurami, tak gęstymi i ponurymi, że nie sposób będzie patrzeć na nie bez przerażenia. (…) Mściwe ramię Boga uderzy w złych ludzi, a Jego wielka moc ukarze ich pychę i zarozumiałość. Do wytępienia tych bezbożników i heretyków pragnących obalić Kościół i zburzyć jego fundamenty Bóg zatrudni potęgę piekła. (…) Niezliczone legiony demonów będą przebiegać ziemię i wykonywać rozkazy Boskiej Sprawiedliwości. (…) Nic na ziemi nie zostanie oszczędzone.

Po przerażającej karze ujrzałam niebo otwarte i św. Piotra zstępującego na ziemie; był odziany w szaty pontyfikalne i otoczony wielką liczbą aniołów, które śpiewały hymny na jego cześć i ogłaszały jego panowanie na ziemi.

Ujrzałam też św. Pawła zstępującego na ziemię. Z rozkazu Boga przemierzył ziemię i związał demony i przyprowadził przed św. Piotra, który nakazał im powrócić do piekła, skąd przybyli”.

Potem zmarła w Palestynie 1878 r. bł. siostra Maria od Jezusa Ukrzyżowanego twierdziła, że Maryja mówi jej o „trzech dniach ciemności i unicestwieniu trzech czwartych całej ludzkości”.

Z kolei XIX-wieczna mistyczka Julia Jahenny z La Fraudais ogłosiła, że podczas trzech dni ciemności piekielne moce przejmą władzę nad światem. „Kryzys pojawi się niespodziewanie. Kara dotknie wszystkich; jedna będzie następować po drugiej” – mówiła 4 stycznia 1884 roku.

Co ciekawe, Jahenny podaje nawet, w jakich dniach tygodnia spadnie na ziemię kara ciemności: „Trzy dni ciemności będą w czwartek, piątek i sobotę. To dni Najświętszego Sakramentu, Krzyża i Matki Najświętszej”. Dodaje jeszcze: „To będą trzy dni bez jednej nocy”.

Julia Jahenny cytuje słowa Jezusa:

„Ziemia zostanie okryta ciemnością, wtedy całe piekło wyjdzie na ziemię. Grzmoty i błyskawice sprawią, że ci, którzy nie wierzą w Boga i nie ufają mojej potędze, umrą ze strachu”.

Widząca przekazuje konkretne wskazówki, jak ludzie wierzący winni się zachować podczas tych trzech dni. Jak zaraz się okaże, jej głos mówi dokładnie to samo, co wielu innych świętych mistyków.

„W czasie trzech dni przerażających ciemności nie wolno otworzyć żadnego okna, nikt bowiem nie może zobaczyć ziemi i straszliwego koloru, jaki będzie ona miała w dniach kary. Jeśli zrobi to, natychmiast umrze. Niebo będzie płonąć, ziemia będzie pękać. W czasie trzech dni ciemności niech wszędzie płoną poświęcone świece, a żadne inne światło nie będzie zapalone. W tych przerażających ciemnościach tylko świece uczynione z pobłogosławionego wosku będą dawać światło. Jedna świeca wystarczy na czas trwania tej piekielnej nocy. W domach ludzi złych i bluźnierców te świece nie dadzą światła”.

Matka Boża dodała:

„Wszystko będzie się trząść z wyjątkiem mebli, na których będą płonąć pobłogosławione świece. Te nie będą drżeć. Zgromadźcie się wokół nich z krzyżem i świętym wizerunkiem. To oddali od was terror”.

I znowu słowa Jezusa:

„Nikt, kto znajdzie się poza schronieniem, nie przeżyje. Ziemia będzie się trząść, bo sąd i strach będą ogromne. Tak, będziemy wysłuchiwać modlitw twoich przyjaciół;nikt z nich nie zginie. Będą potrzebni, by rozsławiać chwałę Krzyża.

Chmury czerwone jak krew będą pędzić po niebie. Huk grzmotu będzie wstrząsał ziemią, a ponure błyskawice ogołocą niebo z pór roku. Ziemia będzie drżeć aż po fundamenty. Morze podniesie się, a ryczące fale zaleją kontynent”.

W 1934 r. Jezus skierował do św. Faustyny Kowalskiej przesłanie o dniach ciemności. Czytamy pod nr. 85 jej Dzienniczka:

„Napisz to: Nim przyjdę jako Sędzia sprawiedliwy, przychodzę wpierw jako Król miłosierdzia. Nim nadejdzie dzień sprawiedliwy, będzie dany ludziom znak na niebie taki. Zgaśnie wszelkie światło na niebie i będzie wielka ciemność po całej ziemi. Wtenczas ukaże się znak krzyża na niebie, a z otworów, gdzie były ręce i nogi przebite Zbawiciela, [będą] wychodziły wielkie światła, które przez jakiś czas będą oświecać ziemię. Będzie to na krótki czas przed dniem ostatecznym”.

Czyżby dni ciemności zakończyły się przyjściem światła wychodzącego z otworów w belkach krzyża, który ukaże się na spowitym mrokiem niebie? To zupełnie nowy element Boskiego scenariusza na czas oczyszczenia.

Na początku 1950 r. Ojciec Pio napisał dwa listy mówiące o zbliżającej się karze trzech dni ciemności. Przywołują one te same tematy, co wizje i lokucje (przekazy słowne) Julii Jahenny.

„Dobrze pozamykajcie i uszczelnijcie okna. Nie wyglądajcie na zewnątrz. Zapalcie święconą świecę, która wystarczy na wiele dni. Módlcie się na Różańcu. Czytajcie duchowe książki. Czyńcie akty przyjęcia Duchowej Komunii, a także uczynki miłości, które są nam tak potrzebne. Módlcie się z wyciągniętymi rękami lub padając na twarz, aby uratować wiele dusz. Nie wolno wam wychodzić na zewnątrz. Zaopatrzcie się w wystarczającą ilość pożywienia. Moce natury zostaną wstrząśnięte i deszcz ognia napełni ludzi przerażeniem. Miejcie odwagę! Jestem pośród was. Otoczcie opieką swoje zwierzęta podczas tych dni. Ja Jestem Stworzycielem i Opiekunem dla wszystkiego stworzenia, tak samo jak dla człowieka. Dam wam wcześniej znaki, kiedy powinniście pozostawić większą ilość jedzenia dla swoich zwierząt. Ochronie dobytek wybranych, w tym także zwierzęta, które będą później w potrzebie pożywienia. Niech nikt nie próbuje wychodzić na zewnątrz, nawet aby nakarmić swoje zwierzęta – kto będzie nieposłuszny temu słowu, zginie! Dokładnie zakryjcie okna. Moi wybrani nie powinni widzieć Mojego gniewu. Miejcie ufność we Mnie, a Ja będę waszą obroną. Wasza wiara zobowiązuje Mnie do przybycia wam z pomocą. Godzina Mego powrotu jest bliska! Jednak okażę Miłosierdzie. Najstraszliwszą karę będzie cierpieć świadek czasów. Moi aniołowie, którzy będą egzekutorami tej pracy, stoją już w gotowości z ostrymi mieczami! Szczególnie zadbają o zniszczenie tych, którzy Mnie przedrzeźniali i nie wierzyli w Moje objawienia.

Nawałnica ognia wyleje się z chmur i rozciągnie na całą ziemię! Sztormy, grzmoty, straszliwa pogoda i trzęsienia ziemi pokryją świat na kilka dni. Nastanie nieprzerwany deszcz ognia! Wszystko rozpocznie się w bardzo zimną noc. Te wydarzenia mają udowodnić, że Bóg jest Panem wszelkiego Stworzenia. Ci, którzy pokładają we Mnie nadzieję i wierzą w Moje słowa, nie mają się czego obawiać. Nie zaprę się tych, którzy rozpowszechniają Moje przesłanie. Żadna krzywda nie spotka dusz w łasce uświęcającej i tych, które szukają obrony u Mojej Matki.

Dam wam następujące znaki i instrukcje, w ten sposób możecie być przygotowani na nadchodzące wydarzenia:

Noc będzie bardzo zimna, a wiatr zacznie przeraźliwie huczeć i wyć. Po krótkim czasie usłyszycie grzmoty. Zamknijcie wszystkie drzwi i okna i z nikim nie rozmawiajcie z zewnątrz. Padnijcie przed krzyżem, żałujcie za grzechy i błagajcie o opiekę Mojej Matki. Nie patrzcie przez okno podczas trzęsienia ziemi, ponieważ gniew Boży jest święty! (Jezus nie chce, abyśmy ujrzeli gniew Boga, gdyż musi być rozważany w strachu i trwodze. Ci, którzy nie potraktują poważnie tego polecenia, zginą na miejscu). Wiatr przyniesie ze sobą trujące gazy, które rozniosą się po całej ziemi. Każdy, kto będzie cierpiał i umrze niewinnie, stanie się męczennikiem i będzie przebywał ze Mną w Moim Królestwie.

Szatan zatriumfuje! Jednak po trzech nocach ogień i trzęsienie ziemi ustaną. Następnego dnia słońce znów wzejdzie i oświeci ziemię. Aniołowie przybędą z Nieba i przykryją ziemię duchem pokoju. Uczucie niezmierzonej wdzięczności ogarnie tych, którzy przeżyją okropne doświadczenia – bliską karę – którymi Bóg nawiedza ziemię od jej stworzenia.

Wybrałem dusze także w innych krajach, jak: Belgia, Szwajcaria czy Hiszpania, i otrzymały one to samo objawienie, aby te kraje również mogły się przygotować. Módlcie się dużo w czasie tego Świętego Roku 1950. Ta katastrofa przyjdzie na ludzkość jak przebłysk światła, w chwili, gdy wschód poranku zostanie zastąpiony ciemnościami! Od tego momentu nikomu nie wolno opuścić domu lub wyjrzeć przez okno. Ja sam przybędę pośród grzmotów i piorunów. Słabsi powinni zawierzyć się Mojemu Najświętszemu Sercu. Nastanie wielki chaos z powodu całkowitych ciemności, które okryją ziemie, i wielu, wielu zginie od przerażenia i rozpaczy.

Ci, którzy będą „walczyć” dla Mojej sprawy, otrzymają łaski z Mojego Najświętszego Serca, a pokorny płacz skruchy: „KTÓŻ JEST JAK BÓG”, będzie ratunkiem dla wielu. Jednakże niezliczona ilość spłonie na otwartych polach jak wyschnięta trawa! Bezbożni zostaną unicestwieni, aby później sprawiedliwość narodziła się na nowo. Jak tylko nadejdą całkowite ciemności, nikt nie powinien opuszczać swojego domu lub wyglądać przez okno. Ciemności będą trwały dzień i noc, kolejny dzień i kolejną noc i jeszcze jeden dzień, lecz następnej nocy gwiazdy znów wzejdą na niebie, a przy nadchodzącym dniu ponownie ujrzycie brzask słońca i będzie to CZAS WIOSNY!

W ciągu dni ciemności Moi wybrani nie powinni spać, jak uczniowie w Ogrodzie Oliwnym. Muszą się modlić nieprzerwanie, a nie zawiodę ich. Zbiorę Moich wybranych! Piekło uwierzy, że włada całą ziemią, ale Ja ją odzyskam! Czy być może myślicie, że pozwoliłbym Ojcu na zesłanie takiej kary na cały świat, jeśli ludzie odwróciliby się od swoich zbrodni dla sprawiedliwości? Ale to z powodu Mojej wielkiej miłości te cierpienia za Moim dozwoleniem zostaną zesłane na was. Wielu Mnie przeklnie, a mimo to tysiące dusz ocali się przez nie. Żadne ludzkie rozumowanie nie jest w stanie pojąć głębin Mojej Miłości!

Módlcie się! Módlcie się! Pragnę waszych modlitw.

Moja Najdroższa Matka Maryja, św. Józef, św. Elżbieta, św. Konrad, św. Michał, św. Piotr, Mała Tereska, wasi Aniołowie Stróżowie niech będą waszymi rzecznikami. Błagajcie o ich pomoc! Bądźcie dzielnymi żołnierzami Chrystusa! Gdy powróci Światłość, niech wszyscy złożą dziękczynienie Świętej Trójcy za opiekę! Zniszczenia będą ogromne! Ale Ja, wasz Bóg, oczyszczę ziemię.

Jestem z wami. Miejcie ufność!”

Belgia, Szwajcaria, Hiszpania. Dobrze byłoby poznać również tamte apokaliptyczne głosy…

     Błogosławiona Elena Aiello (+1961) słyszała 22 sierpnia 1960 r., w święto Niepokalanego Serca Maryi: „Módlcie się. Nie traćcie czasu, bo będzie za późno. Gęsta ciemność otacza bowiem ziemię, a nieprzyjaciel staje u drzwi!”.

W objawieniach rozpoczętych 18 czerwca 1981 r. w San Lorenzo del Escorial w Hiszpanii wizjonerka Luz Amparo Cuevas (1931-), otrzymała od Matki Bożej Bolesnej przekaz dotyczący trzech dni ciemności:

Bóg Ojciec ześle dwie bardzo wielkie kary. Jedna z nich to wojny, rewolucje. Inne nadejdą z Raju. Będą wielkie trzęsienia ziemi w niektórych krajach, cała Ziemia będzie pokryta ciemnością przez trzy dni, niczego nie będzie można zobaczyć, powietrzem nie będzie można oddychać, a w czasie tych dni ciemności jedyne światło dostarczać będą święte świece. Wierni muszą zostać w swoich domach, odmawiać Różaniec Święty i prosić Boga o Miłosierdzie. Kara spowoduje, że dwie trzecie ludzi zginie. Nic się nie stanie tym, którzy są z Bogiem i z Maryją Najświętszą.

26 grudnia 1988 r. Maryja powiedziała do Patricii Talbot: „Jeśli ludzkość się nie nawróci, nadejdą dni ciemności zapowiedziane w Apokalipsie i przez wielu wizjonerów”. Ale Matka Boża od razu dodała pewien szczegół: „Ziemia zostanie wyrzucona z orbity na trzy dni”. Mówi też o jakichś chemikaliach w atmosferze służących jako katalizator przy wybuchu ognia.

23 lipca 1996 r. mieszkający na przedmieściach Rochester John Larry miał wizję Jezusa ostrzegającego przed czasem trzech dni ciemności:

Otrzymałem cztery wizje na ten temat. Ujrzałem ogromną kometę z ognistym ogonem, która okrążając ziemię, zbliżała się coraz bardziej. I nagle ujrzałem, jak uderza w Ocean Atlantycki. Widziałem nawet to niesamowite wejście pod wodę i samo uderzenie pomarańczowego ognia w dno oceanu, co spowodowało powstanie przeogromnych fal, wyższych od najwyższych drapaczy w Nowym Jorku, jak mi to zostało pokazane w innej wizji. Zalana została cała wschodnia część USA i całe wybrzeże atlantyckie w Europie. Wstrząs spowodował przebudzenie się wielu wulkanów i wyrzucenia ławy i pary, które zmieszały się z gazami komety. Utworzony w ten sposób dym zaćmi słońce na trzy dni. Przytoczę wam teraz przekaz z 23 lipca 1996 roku. Po przyjęciu Komunii Świętej ujrzałem ogromny wulkan, z którego buchał czarny dym zasłaniający słońce. Jezus powiedział:

„Mój synu, w tej wizji oglądasz wybuch masywnego wulkanu, z którego wydobywa się czarny dym. Wprawdzie ujrzycie wzrost wybuchów wulkanicznych, lecz ten wybuch nastąpi dopiero, gdy kometa uderzy w Ziemię. Nastąpi ogromne zniekształcenie skorupy ziemskiej, co będzie przyczyną przebudzenia się wielu wulkanów. Złączenie się gazów i lawy wulkanicznej z gazami komety spowoduje trzy dni ciemności. Nastąpi zmiana biegunów magnetycznych i krótkotrwała zmiana orbity ziemskiej na większą. Przyciąganie słoneczne skoryguje zmianę orbity, lecz zanim to nastąpi, na Ziemi będzie zimniej. Podczas trzech dni ciemności podziemia lub jaskinie będą najlepszym schronieniem przed zimnem i unoszącą się siarką, która wypełniając powietrze, wychwytywać będzie z niego tlen. Módl się, mój ludu, i słuchaj moich pouczeń, a Ja skieruję cię, gdzie powinieneś iść, i obdarzę cię moim Chlebem Niebiańskim”.

Co to będzie? Czy Niebo ostrzega o skutkach wybuchu jądrowego? A może mówi o upadku jakiegoś kosmicznego bolidu, który wzbije w atmosferę tyle pyłu, że na kilka dni zapanuje na świecie nieprzenikniony mrok? Może, zgodnie z tym, o czym mówi Patricia Talbot, czas mroku rzeczywiście wiąże się z katastrofą kosmiczną? „Jeśli ludzkość się nie nawróci – mówi wizjonerka – nadejdą dni ciemności zapowiedziane w Apokalipsie i przez wielu wizjonerów. Ziemia wypadnie z orbity na trzy dni”.

Dlatego Maryja każe ludziom przeczekać ten czas w swych domach, więcej – poleca zamknąć drzwi, pozasłaniać wszystkie okna i nie wyglądać na zewnątrz.

Może rację mają ci, którzy uważają, że hasło „trzy dni ciemności” brzmi jak symboliczny okres zła? Trudno się z nim zgodzić, skoro ten przerażający wątek towarzyszy wielu nadprzyrodzonym interwencjom z Nieba.

Ich kres nastąpi po interwencji Najświętszej Maryi Panny. W jednym z objawień w 1993 r- Maryja mówiła: „Jestem świeżym powiewem w nowym dniu. Jestem światłem, posłanym, by rozproszyć ciemność”.

Wincenty Łaszewski

 

Posted in Apokalipsa, III wojna światowa, Nasz smutny czas, Szatan, Wielki Ucisk | Otagowane: , , | 175 Komentarzy »

Wspaniały człowiek pośród piekła

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 marca 2015

Oglądając ten ten film łzy zostaną uruchomione. Wystarczy pomyśleć jaką ulgę,  te kobiety muszą czuć, kiedy dowiadują się, że jest człowiek, który chce je uwolnić, nie można  powstrzymać łez. Ten człowiek jest bohaterem, prawdziwym bohaterem, to święty człowiek żyjący w piekle Bliskiego Wschodu. Dlatego wstawiam to jako wpis niech nasza modlitwa pomaga mu w tym pięknym dziele. Podczas gdy wielu walczy  o pieniądze, status,urodę,  ten człowiek ryzykuje swoje życie, aby ratować  kobiety które terroryści z ISIS porywają i przeznaczają na niewolnice seksualne. Wydaje się, że bóg tego świata, tej ideologii jest bogiem niemoralności, bogiem pieniądza i seksu. Ale mimo to scenariusz dobra istnieje. Prawdziwy Bóg istnieje. Wszystko co robi ten Wielki człowiek pokazuje nam że trzeba  w to wierzyć.

Ryzykując swoje życie, wchodzi w regiony Iraku kontrolowane przez grupy terrorystyczne Islamskiego państwa  i wykupuje chrześcijańskie dziewczęta od muzułmanów, które są sprzedawane jako niewolnice seksualne. Po zapłaceniu pieniędzmi terrorystom i uwolnieniu, pomaga dziewczynom znaleźć ich rodziny. Pod koniec ubiegłego roku ukazał się film, gdzie można zobaczyć, jak przyprowadza  do domu młodą dziewczynę przekazując ją ojcu. Rodzina nie wiedziała, gdzie dziewczyna była, od kiedy została porwana przez członków ISIS. Nie Zapisuje żadnych danych na temat liczby dziewcząt, które uratował bo nie chce uznania świata, ale jego szlachetne gesty zaczynają być zauważane przez środki masowego przekazu. Człowiek ten wykupuje dziewczyny za własne pieniądze i oddaje je rodzinom za darmo.

Posted in Film, Nasz smutny czas, Prześladowanie Chrześcijan, Wielki Ucisk, Świadectwa, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 34 Komentarze »

DUMA CHRZEŚCIJAN W EGIPCIE

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 lutego 2015

Oto jak hartują się prześladowani chrześcijanie w Egipcie.
TUTAJ SĄ MĘCZENNICY… W RUCHU!

Koptyjscy chrześcijanie  krzyczą inni płaczą przez 10 minut w imię Jezusa „.

Chwała Bogu za nich, PIĘKNE !!!!!!

To spośród nich wywodzi się 21 męczenników zamordowanych brutalnie w Libii

libia1

Tu możesz kliknąć i zobaczyć wideo

PATRZĄC NA TWARZE TYCH CHRZEŚCIJAN: ICH OSTATNIM SŁOWEM PRZED ZMASAKROWANIEM PRZEZ MUZUŁMANÓW  BYŁO IMIĘ JEZUSA!
WEŹMY PRZYKŁAD Z NICH, SZCZEGÓLNIE BISKUPI KTÓRZY KLĘCZĄ PRZED ŚWIATEM A NIE PRZED JEZUSEM EUCHARYSTYCZNYM, CI DUCHOWNI, KTÓRZY TWIERDZĄ, ŻE ZAGROŻENIEM JEST BRAK KOMUNII DLA OSÓB ROZWIEDZIONYCH, CI DUCHOWNI KTÓRZY TAK POCHYLAJĄ SIĘ NAD HOMOSEKSUALISTAMI, PODCZAS GDY CHRZEŚCIJANIE SĄ MORDOWANI NA ŚWIECIE. FRANCISZKU ZOSTAWIASZ NA PASTWĘ LOSU SWOJE DZIECI. SPRAWIŁEŚ ŻE JEST TERAZ NA ŚWIECIE MILIONY SIEROT. MY DOMAGAMY SIĘ JAK DZIECI MIŁOŚCI NIE FAŁSZYWEGO MIŁOSIERDZIA BEZ SPRAWIEDLIWOŚCI.

Posted in Alert, Apel, Dziwny jest ten świat, Franciszek, Nasz smutny czas, Prześladowanie Chrześcijan, Wielki Ucisk, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 17 Komentarzy »

Eucharystia w Miejscach Schronienia

Posted by Dzieckonmp w dniu 17 lutego 2015

Cytat z „Dzienniczka” nr 991
(316) 26 II 1937. Dziś ujrzałam, jak święte tajemnice były spełniane bez szat liturgicznych i po domach prywatnych, dla chwilowej burzy. I ujrzałam słońce, które wyszło z Najświętszego Sakramentu i zgasły, czyli zostały przyćmione inne światła, i wszyscy mieli zwrócone oczy ku temu światłu; lecz znaczenia nie rozumiem w tej chwili.

Kochani czy aby to znaczenie którego w tamtym czasie Faustyna nie rozumiała nie są ujawniane przez Niebo w orędziach Ostrzeżenie?? W orędziach jest mowa o odprawianiu mszy świętej w Miejscu Schronienia przez wiernych maryjnych kapłanów.

Urywki orędzi.

11,11,2012
Pamiętajcie, przygotowujemy się teraz do przykrych następstw wynikających z nadchodzącej schizmy, które uderzą w Moich biednych wyświęconych sług, z powodu nadchodzącej schizmy, która ma wybuchnąć w Kościołach chrześcijańskich.
Tak więc, podczas gdy armia reszty będzie prowadzona przez księży i innych duchownych chrześcijańskich, wielu będzie świeckimi sługami, ponieważ będzie to czas, w którym będzie brakowało kapłanów.
Wy, Moi uczniowie, będziecie potrzebowali gromadzić i przechowywać Hostie Komunii, gdyż będą one trudno dostępne. Ci z was, którzy są Rzymskimi Katolikami Msze będą musieli odprawiać w miejscach schronienia lub bezpiecznych Kościołach.
Misja, podobna do prześladowań Żydów, przez niemiecki nazizm, kiedy Żydzi byli ścigani, zostanie utworzona w celu wykorzenienia tak zwanych zdrajców Kościoła Nowego Świata, o którym będą wam mówili, że jest dla wszystkich religii.
Zostaniecie oskarżeni o bezczeszczenie Mszy i nowo utworzonej postaci Mszy, gdzie Ja nie będę obecny w Świętej Eucharystii, gdyż będzie to obrzydliwością w Oczach Mojego Ojca.
Moje Ciało i Krew będą obecne w Mszach odprawianych w tych ośrodkach i ostojach, gdzie będziecie ślubować wierność Przeistoczeniu, aby sprawować Sakrament Najświętszej Ofiary Mszy, by był autentyczny i akceptowany przez Mojego Ojca.

21,01,2012

Waszym obowiązkiem wobec Mnie, Moja ukochana armio wyznawców, jest pomóc Mi przygotować drogę dla Mojego nadchodzącego Królestwa Bożego na ziemi.
Potrzebuję waszej pomocy. Potrzebuję waszych modlitw. Wasze modlitwy osłabią dzieło antychrysta oraz fałszywego proroka, który zajmie stanowisko Stolicy Apostolskiej w Rzymie.
Wszystkie Moje dzieci muszą wiedzieć, że jestem wszystko wybaczającym. Nawet ci, którzy są związani z grupami satanistycznymi, o których mówię, mogą być uratowani od dalszego schodzenia w dół do bram Piekła.
Grzech może zostać osłabiony przez modlitwę. Nie musicie iść na wojnę i walczyć podniesionymi pięściami, wystarczy się modlić.
Mój Nowy Raj jest wspaniały, dzieci. Tyle przygotowań zostało ukończonych, z takimi samymi cudami, jakie były dane Adamowi i Ewie, a które zostały odrzucone przez grzech. Wszystko jest gotowe……

……Moje dzieci, pamiętajcie jednak, że fałszywy prorok będzie chciał, abyście uwierzyli, że on również przygotowuje was do podobnego miejsca w Raju.
Jego kłamstwa zafascynują grupę naiwnych katolickich wyznawców. Będzie on miał wspaniałą i czarującą zewnętrzną charyzmę i wszystkie Moje dzieci w Kościele katolickim będą zdezorientowane.
Jeden znak, na który należy zwrócić uwagę, to będzie jego pycha i arogancja ukryta za fałszywą, zewnętrzną pokorą. Tak oszuka Moje dzieci, że będą myślały, iż jest on wyjątkową i czystą duszą.
Będzie traktowany jak żyjący Święty. Nie będą kwestionować ani jednego słowa z jego ust.
Będzie się wydawało, że posiada nadprzyrodzone dary i ludzie natychmiast uwierzą, że potrafi dokonywać cudów.
Każdy, kto mu się sprzeciwi będzie krytykowany i uważany za heretyka.
Wszystkie te dusze oskarżone o herezję i zostaną rzucone psom na pożarcie.
Cała prawda Mojego nauczania zostanie przekręcona. Wszystko będzie kłamstwem. Prześladowanie z początku będzie rozwijać się powoli i subtelne.
Moi prawdziwi Wyświęceni Słudzy będą musieli odprawiać Mszę w ukryciu i w wielu przypadkach nie w Kościele katolickim.
Będą musieli sprawować ofiarę Mszy w miejscach schronienia. Dzieci, kiedy to się stanie, nie wolno wam tracić nadziei. To będzie trwało krótki okres czasu.
Módlcie się za dusze, które w swoim oddaniu Fałszywemu Prorokowi, zapomną o Przenajświętszej Trójcy, która jest fundamentem, na którym jest zbudowany Kościół Katolicki.
Wiele religii wyznaje tylko jedną osobę Trójcy Przenajświętszej. Niektóre oddają cześć Ojcu. Inne Synowi, ale wszystkie są jednym, Moja córko.
Jest tylko jeden prawdziwy Bóg. Jest nim Ojciec, Syn i Duch Święty, trzy różne Osoby, wszystkie w jednej boskiej istocie
17,08,2013
O, moje drogie dzieci, jak bardzo moje Serce płacze z powodu cierpienia, którego wkrótce doświadczą kapłani w Kościele katolickim.
Tak wielu drogich sług mojego Syna, których jedynym pragnieniem jest służyć Bogu i prowadzić dusze właściwą drogą do zbawienia, będą mieli do czynienia z próbami na taką skalę, że wielu odpadnie ze strachu. Wielu będzie ślepych na Prawdę i przyjmie wielkie zmiany w Kościele, powitają je z radością w błędnym przekonaniu, że są one dla dobra wszystkich. Ci, którzy rozpoznają to oszustwo, które zostanie przedstawione katolikom, uciekną. Ze strachu o swój los opuszczą Kościół, ponieważ będą zbyt słabi, aby powstać przeciwko takiej niegodziwości.
Ci kapłani, którzy nie będą chcieli przyjąć fałszywej doktryny zostaną oskarżeni o herezję i wielu zostanie publicznie upomnianych, za brak posłuszeństwa tym, którym podlegają. Wielu zostanie ekskomunikowanych. Inni będą zamęczani. Wtedy znajdą się ci, którzy w tajemnicy poprowadzą Kościół – Kościół dany światu przez mojego Syna.
Będą musieli znaleźć miejsca schronienia, aby mogły im one zapewnić codzienne sprawowanie Mszy i Najświętszej Eucharystii. Będą oni prowadzeni przez Ducha Świętego i pójdą za Armią Reszty mojego Syna, która pozostanie niezłomnie wierna Jego Nauczaniu i Sakramentom, aż do dnia ostatecznego.

01,06,2012

antychryst już przygotowuje, swój pokojowy plan, który wkrótce przedstawi, po wojnach, które staną się powszechne na Bliskim Wschodzie i kiedy ból i straszne udręczenie będzie oznaczać brak nadziei.
Wtedy on nagle się pojawi i ogłosi się światu jako człowiek pokoju, jasny klejnot, który błyszczy w środku ciemności.
Gdy się pojawi, będzie postrzegany jako jeden z najbardziej charyzmatycznych przywódców politycznych wszechczasów.
Jego piękna, atrakcyjna i opiekuńcza osobowość oszuka większość ludzi.
Będzie on roztaczać miłość i współczucie i będzie postrzegany jako Chrześcijanin. Z czasem przyciągnie wielu zwolenników, których liczba tak wzrośnie, że stanie się on jakby Mną, Mesjaszem.
Będzie postrzegany jako głosiciel jedności między wszystkimi narodami i będzie kochany w prawie każdym kraju na świecie.
Będzie wreszcie postrzegany jako ten, który posiada nadprzyrodzone umiejętności. Wielu będzie wierzyć, że został wysłany przez Mojego Ojca i że to jestem Ja, Jezus Chrystus, Zbawiciel Świata.
Będą się do niego modlili, kochali go i oddawali swoje życie za niego, a on będzie się śmiał i drwił z nich, kiedy nie będą go widzieli.
To będzie największe oszustwo wszechczasów, a jego planem jest ukraść wasze dusze, aby Mi was zabrać.
On i Fałszywy Prorok, który będzie siedział jak Król na Tronie Piotra, będą potajemnie przygotowywać jedną światową religię.
Będzie się wydawało, że jest to typ religii chrześcijańskiej, głoszącej miłość. Ona jednak nie będzie promować miłości wzajemnej, która pochodzi od Boga. Zamiast tego będzie promować miłość i przywiązanie do antychrysta i miłość do samego siebie.
To nie koniec obrzydliwości, bo gdy uwiodą dzieci Boże, rozpocznie się właściwy atak.
Nagle wszyscy zostaną poproszeni o zaakceptowanie jednego światowego Znaku Wierności. Znaku zjednoczonego świata, w którym wszyscy ludzie będą musieli uczestniczyć.
Nastąpi kontrola waszych pieniędzy, waszego dostępu do żywności i tego, w jaki sposób żyjecie.
Zasady, wiele z nich, będą oznaczały, że staniecie się więźniami. Kluczem do waszych cel, który trzymał was będzie pod ich kontrolą, będzie Znak Bestii.
666 będzie wprowadzany tak samo, jak każda szczepionka, jego numer będzie ukryty w chipie do którego przyjęcia będziecie zmuszani.
Raz wprowadzony zatruje nie tylko twój umysł i duszę, ale twoje ciało. To spowoduje epidemię mającą na celu zniszczenie większości ludności świata.
Nie wolno przyjmować Znaku. Zamiast tego pouczam was, co macie zrobić.
Wielu będzie akceptować Znak, ponieważ będą czuli się bezradni.
Pieczęć Boga Żywego, Moja Modlitwa Krucjaty (33) jest waszą ostatnią deską ratunku.
Po otrzymaniu Mojej Pieczęci Ochrony, przekazanej wam przez Mojego Ojca Przedwiecznego, nie będziecie musieli przyjmować Znaku.
Nie tkną was. Wasz dom nie będzie widoczny, poszukiwany czy wzięty na cel, bowiem stanie się niewidzialny w oczach armii szatana.
Będziecie musieli przechowywać w ukryciu żywność o kilkuletniej trwałości. Będziecie musieli hodować własne uprawy, przechowywać własną wodę, a wokół siebie trzymać wszystkie Święte przedmioty.
Moja Reszta Kościoła będzie rosnąć i rozprzestrzeniać się i otrzymacie schronienie, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Trzeba teraz sporo planować.
Ci, którzy śmieją się z tego, co robicie lub mówicie, czy są pewni, że Jezus nie mógłby poprosić was o to? Czyż On nie zaopatrzyłby wszystkich Jego wyznawców w czasie potrzeby?
Nawet jeden bochenek i jedna ryba mogą być rozmnożone. Zatem nie ma znaczenia, że macie tylko trochę jedzenia, gdyż Ja was ochronię i będziecie bezpieczni.
Módlcie się intensywnie za te dusze, które nie będą w stanie uniknąć Znaku.
Te niewinne dusze zostaną uratowane, które będą w stanie łaski w czasie zmuszania do przyjęcia chipa.
Reszta z was musi planować ochronę swojej rodziny i swoją wierność Świętej Eucharystii i Mszy.
Kiedy antychryst pochłonie wszystkie religie, jedyną bronią, wobec której będzie bezsilny będzie Msza Święta i Przeistoczenie chleba i wina w Moje Ciało i Krew w Świętej Eucharystii.
Moje Msze muszą być kontynuowane. Ci z Was, którzy o tym wiedzą, muszą się licznie zebrać i teraz rozpocząć przygotowania.
Im wcześniej się przygotujecie, tym więcej łask otrzymacie, aby wzrastały wasze szeregi na całym świecie.

25,07,2013

Wkrótce pojawi się antychryst, a jego droga do sławy rozpocznie się w Jerozolimie. Gdy pojawi się publicznie, wszystko szybko się zmieni w Kościele mojego Syna. Zostaną wprowadzone nowe reguły. Zostaną narzucone nowe relikwie, zmiany w szatach liturgicznych noszonych przez kapłanów i wiele nowych rozporządzeń. Początkowo ludzie powiedzą, że wszystkie te zmiany wynikają z konieczności bycia pokornym. Lecz podczas wprowadzania tej obrzydliwości do Kościołów chrześcijańskich, rozpocznie się prześladowanie. Zdobywając się na odwagę sprzeciwienia się tym satanistycznym rytuałom, zostaniecie uznani za heretyków – awanturników.
Wielu kardynałów, biskupów, księży, zakonnic i zwykłych ludzi zostanie ekskomunikowanych, jeśli nie zastosują się do nowych przepisów albo nie będą adorować fałszywego proroka. Na tym etapie musicie szukać schronienia, które zostanie przygotowane, abyście w pokoju mogli czcić mojego Syna, Jezusa Chrystusa. Księża nadal muszą sprawować sakramenty i udzielać moim dzieciom Najświętszej Eucharystii.

25,11,2012

Problem tej wojny będzie polegał na tym, że ci którzy będą stali po stronie antychrysta i fałszywego proroka będą postrzegani, jako czyniący wielkie dobro dla świata.
Tym, którzy przestrzegają Bożych Praw będzie się przypisywać cechy demoniczne i będą poszukiwani.
Moje miejsce Schronienia dla was jest właśnie tam, dokąd pragniecie uciec. Każda kropla Mojej Krwi z Mojego Najświętszego Serca będzie wylewać się na was, aby was chronić.

Posted in Kościół, Nasz smutny czas, Proroctwa, Prześladowanie Chrześcijan, schizma w kościele, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , | 30 Komentarzy »