Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Posts Tagged ‘Adamek’

Tomasz Adamek mistrz świata w boksie

Posted by Dzieckonmp w dniu 8 lutego 2010

Tomasz Adamek
Poza ringiem Adamek jest żarliwym katolikiem oraz kochającym ojcem i mężem.

Nie kryje się z tym, że słucha Radia Maryja, ma też na koncie kilka pielgrzymek.

Data urodzenia 1 grudnia 1976

Miejsce urodzenia Gilowice k/Żywca
Przydomek Góral
Stan cywilny żonaty, dwoje dzieci
Kariera zawodowa
Stoczone walki 34
Wygrane 33
Przegrane 1
Remisy 0
Nokauty 21
Zdobyte tytuły mistrz świata w wadze półciężkiej WBC,
mistrz świata w wadze juniorciężkiej IBO Promotor 12ROUNDS

Boksem zainteresował się w czwartej klasie szkoły podstawowej. Gdy miał dwanaście lat rozpoczął treningi w sekcji bokserskiej klubu Góral Żywiec. W boksie amatorskim Adamek stoczył 120 walk, z tego 108 wygrywając . W 1999 roku zrezygnował z przygotowań do Olimpiady w Sydney i zdecydował o przejściu na zawodowstwo. Podpisał profesjonalny kontrakt z grupą Andrzeja Gmitruka – Boxing Europe, a jego pierwszym promotorem został Brytyjczyk cypryjskiego pochodzenia – Panos Eliades, prowadzący wcześniej m.in. Lennoxa Lewisa.
Pierwsze swoje zawodowe walki pochodzący z Gilowic (niedaleko Żywca) bokser stoczył w Anglii w 1999 roku. Adamek do tej pory w zawodowym boksie stoczył 34 walki. Wygrał 33 (w tym 22 przed czasem), przegrywając tylko raz, 3 lutego 2007, w obronie tytułu mistrza świata federacji WBC w wadze półciężkiej z Chadem Dawsonem w Kissimmee na Florydzie.  W październiku 2006 zajmował 3. miejsce w światowym rankingu Fightnews w wadze półciężkiej (za Fabrice Tiozzo i Zsoltem Erdeiem), 4. pozycję w rankingu BoxRec , oraz 2. miejsce w rankingu europejskim [14] (za Clintonem Woodsem). Najwyższe pozycje Adamka na listach pretendentów federacji bokserskich to 3. miejsce na liście WBO (październik-grudzień 2004), 4. w WBC (październik 2004-kwiecień 2005, od maja 2005 mistrz świata), 6. w WBA (październik-grudzień 2004) i 6. w IBF (listopad-grudzień 2004).

Tomasz Adamek wychowywał się wraz z czworgiem rodzeństwa (cztery siostry) bez ojca. Gdy miał niespełna dwa lata (jesienią 1978 roku), jego ojciec – Józef Adamek – zginął w wypadku na moście w Wilczym Jarze, w drodze z Żywiecczyzny do kopalni Brzeszcze. Rodzina Adamków żyła skromnie, a Tomasz, jako jedyny mężczyzna w rodzinie, najczęściej uprawiał półhektarowe pole w Gilowicach.

Był chłopcem ruchliwym, usportowionym. Regularnie grał w piłkę nożną w Beskidzie Gilowice, wystawiany przez trenera w ataku lub bocznej pomocy. Najbardziej interesowały go jednak sporty walki. Od dziecka był też bardzo religijny i często uczestniczył w nabożeństwach jako ministrant.

12 października 1996 roku zawarł związek małżeński. Rok później urodziła mu się córka Roksana, a w sierpniu 2000 Weronika. Początkowo mieszkał z żoną u teściów, później przeniósł się do nowo wybudowanego domu w Gilowicach. Jego żona – Dorota – studiuje pielęgniarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim (wcześniej ukończyła liceum pielęgniarskie w Żywcu), a na co dzień pracuje w żywieckim szpitalu na izbie przyjęć.

W październiku 2005 roku Adamek został przyjęty na Katolicki Uniwersytet Lubelski na magisterskie studia uzupełniające z administracji samorządowej. Wcześniej zdał maturę w Zespole Szkół Mechaniczno-Elektrycznych w Żywcu (wyuczony zawód mechanika sprzętu AGD) i skończył w tym mieście studia licencjackie w Beskidzkiej Wyższej Szkole Turystyki, na kierunku administracja.

Nie kryje się ze swoją religijnością, wręcz przeciwnie. Oto kilka charakterystycznych wypowiedzi:

– Inni potrzebują psychologa, a mnie wystarczy Bóg. Jemu powierzam swoje kłopoty i nigdy się nie zawiodłem. Bez Niego byłbym nikim. – Swoją siłę nie biorę z jedzenia, ale od Boga. Odmawiałem przed walką różaniec i Bóg mi pomógł.

Po wygranej walce w maju 2005 roku udał się na pieszą pielgrzymkę z Jasnej Górki w Ślemieniu na Jasną Górę (ok. 250 km).

Jest stałym słuchaczem Radia Maryja i widzem Telewizji Trwam. 15 września 2007 podczas Spotkania Młodych Słuchaczy Radia Maryja za pośrednictwem telebimu łącząc się z Jasną Górą wygłosił do zgromadzonych swoje świadectwo wiary.

Posłuchaj tu tego świadectwa

Czołowy polski bokser słynie z tego, że mówi to, co myśli. Nie kryje się ze swoimi poglądami, nie wstydzi się swoich przekonań. W rozmowie z nami deklaruje, że podziwia dyrektora Radia Maryja, ojca Tadeusza Rydzyka (64 l.).

Super Express: – W ostatnią niedzielę modliłeś się na antenie Radia Maryja. Jak do tego doszło?

Tomasz Adamek (33 l.): – To nie był pierwszy raz. Kiedyś telewizja Trwam przyjechała nawet do nas do domu w Polsce i nagrywała program.

– Poznałeś osobiście ojca Rydzyka?

– Nie, ale myślę, że na pewno kiedyś to się stanie. Chciałbym bardzo .

– Ojciec Rydzyk jest dosyć kontrowersyjną postacią, nie przeszkadza ci to?

– Szczerze? Powiem ci jedno: dla mnie ojciec Rydzyk to kozak! Zbudował ogromne imperium medialne, jego radia słuchają miliony Polaków na całym świecie. On ma wielki dar od Boga i wie, jak z niego korzystać i go pomnażać.

– Modlitwa dodaje ci sił?

– A nie słyszałaś, że wiara góry przenosi? Przed walką modlitwa mnie wycisza. Zresztą wielu ludzi się za mnie modli. Zarówno w Stanach, jak i na przykład ksiądz proboszcz w moich rodzinnych Gilowicach. Modlitwa wielu ludzi ma niesamowitą siłę, energię. Wierzę w to całym sercem. Kiedy walczę, moja żona Dorota także się za mnie modli. I to przez całą walkę.

– Po wygranej unosisz palec w górę…

– Pokazuję na niebo, dając w ten sposób do zrozumienia, że to Pan Bóg pomógł mi wygrać.

– A jak walczysz z pokusami?

– Modlitwa nie załatwia całej sprawy. Nawet modląc się, jestem przecież narażony na pokusy. Ale po to Pan Bóg dał mi rozum, żebym potrafił wybierać pomiędzy dobrem a złem. Założyłem wcześnie rodzinę i to było dla mnie najważniejsze. Kiedy byłem młodszy, a koledzy szli na dyskoteki, mnie też ciągnęło, ale wiedziałem, że w domu czeka na mnie rodzina, więc udawało mi się stronić od pokus.

– Modlisz się tylko w kościele?

– Nie, w samochodzie też. W Stanach często stoję w korkach. Inni w tym czasie słuchają radia, gadają przez telefon, a ja rozmawiam z Bogiem.

– Jedna rzecz mi tu nie pasuje… Jak twoja wiara ma się do tego, że zarabiasz na życie, piorąc innych po gębie?

– Nie nazwałbym tego w ten sposób. Ja wchodząc do ringu, czuję się jak gladiator. Walczę zgodnie z zasadami, uczciwie, nie biję przecież w tył głowy ani poniżej pasa. To nie jest walka uliczna. Dla mnie boks to sztuka, którą zarabiam na życie. Czy coś w tym złego?

Źródło: Super Express

A tu kolejne świadectwo Video

Posted in Opowiadania, Różaniec, Religia, Z prasy, Świadectwa | Otagowane: , , | 4 Komentarze »