Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia, 2029
    Pozostało: 8.9 lata.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Posts Tagged ‘cierpienie’

Świat osiągnął kluczowy punkt

Posted by Dzieckonmp w dniu 31 marca 2020

Orędzie  Wizjonera Renato Barona z Schio zrealizowało się.

Schio – małe miasto w prowincji Vicence u podnóża Prealpes we Włoszech. 25 marca 1985 r. Renato Baron, z parafii San Martino, w wieku 53 lat, klęczał przed figurą Matki Bożej Różańcowej. Podczas tej modlitwy wydawało mu się że Matka Boża się uśmiecha i porusza do niego. Potem usłyszał Jej głos: ” Od teraz, przychodź tutaj, bo muszę ci powiedzieć wiele rzeczy… które napiszesz. Wróć jutro… ” Baron był realistą, żonatym, wyszkolonym ekonomistą biznesowym, który najpierw pracował w przemyśle włókienniczym, potem przy autostradach, jak również był radnym,  i sekretarzem partii Chrześcijańskich Demokratów. Od tego dnia stał się również mistykiem. Świadkowie zgłaszali intensywny zapach róż z krzyża czy zapach wypełniający pokój, gdy rozmawiał z Matką Bożą. Przez pewien czas figurka dzieciątka Jezus płakała krwawymi łzami.

Maria nazwała siebie Królową miłości w Schio i dała Renato wiele orędzi dla świata podczas swoich mistycznych spotkań. W 1987 r. Renato Baron i jego koledzy założyli „Ruch Maryjny, który wziął sobie za cel spełnienie życzeń Matki Bożej, która wzywała do modlitwy, nawrócenia i do konkretnych dzieł miłości. Otwartodom starców w Schio, stacje misji w Kenii, Brazylii i Nepalu. Ten ruch został uznany przez kompetentnego biskupa Vicence. Po śmierci Barona w 2004 r. w pogrzebie  uczestniczyło 40 księży.

28 grudnia 2000 r. Renato ogłosił następujące orędzie od Błogosławionej Matki:

” Po wprowadzeniu ustawy o eutanazji, świat osiągnie kluczowy punkt. Potem zobaczycie na własne oczy i doświadczycie tego, co ludzkość musi cierpieć, bo zdradziła Boga. . „

W dniu 24 września 2019 r. przyjęto ustawę o zatwierdzeniu eutanazji we Włoszech.

Przeczytaj tekst w Gościu Niedzielnym z uwagą.

https://www.gosc.pl/doc/5880977.Wlochy-Sad-zalegalizowal-eutanazje

https://fr.m.wikipedia.org/wiki/L%C3%A9gislation_sur_l%27euthanasie_et_le_suicide_assist%C3%A9_par_pays?fbclid=IwAR2e8RBhPSOmjRvuHAXe6Qw7tDcQBQyqjXC7GBhjZRqcmCtMQyiUvZ27jNg

Tego samego dnia wielki drewniany krzyż przewrócił się w  Schio.

Słaba próba unieważnienia ustawy, zawiodła w grudniu 2019. r. W tym samym miesiącu pierwsze przypadki coronawirusa w Chinach i w lutym 2020 r. również we Włoszech.

Orędzie z dnia 28 grudnia 2000 r.

Pomódlmy się razem. Moje dzieci, świat potrzebuje oczyszczenia i nawrócenia. Dołączam do Twojej modlitwy tego dnia, który pociesza serce Jezusa i świadczy o miłości Boga: życie, moje dzieci, życie! Odmowa życia jest najpoważniejszym grzechem: poważne męki w duszach. Tak, drogie dzieci, to pokolenie będzie uczestniczyć w zrujnowanych konsekwencjach, jakie Europa będzie cierpiała za zdradę Boga. Błogosławię tych, którzy bronią wielkiego daru życia „

Posted in Aborcja, Alert, Apokalipsa, Inne Orędzia, Matka Boża, Nasz smutny czas, Objawienia, Proroctwa, Warto wiedzieć, Znaki czasu | Otagowane: , , , , | 205 Komentarzy »

Mój najbardziej ceniony Biskup stanie się przedmiotem niesprawiedliwego wyroku sądowego

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 marca 2019

Na naszych oczach wypełniają się proroctwa, nawet o tym nie wiemy.
Niewielu z nas pamięta już dokładnie proroctwo Marii Bożego Miłosierdzia – kolejne, które się właśnie wypełniło na naszych oczach – dotyczące wyroku sądowego na kardynała George Pell’a z Australii.
Oto to orędzie podyktowane przez Jezusa Marii Bożego Miłosierdzia na 5 lat przed obecnymi wydarzeniami:

czwartek, 10 kwietnia 2014, godz.17.22

Moja wielce umiłowana córko, jakże pęka Mi Serce, że Moi wyświęceni słudzy znajdą się w trudnej sytuacji i zostaną poddani próbom, które ich spotkają z powodu Moich wrogów. Mój najbardziej ceniony Biskup stanie się przedmiotem niesprawiedliwego wyroku sądowego. Potem, kiedy zrobią z niego demona, wielu z Moich wyświęconych sług zostanie skarconych, o ile odważą się zgłosić swoje zastrzeżenia przeciwko nowym prawom, które nie pochodzą ode Mnie i których wprowadzenia doświadczą oni w Moich Kościołach.

Wielu Moich wyświęconych sług zniknie i zostanie uwięzionych wbrew ich woli. Inni, którzy zbiegną wrogowi, będą ścigani — muszą więc oni te przyszłe dni bardzo starannie zaplanować. Niedługo potem portret antychrysta zawiśnie na każdym ołtarzu, podczas gdy każde wyobrażenie Mojej Twarzy, Mojego Krzyża, świętych oraz Sakramenty znikną bez śladu. Owa dyktatura będzie taka, jak te, których doświadczyliście już wcześniej w krajach, w których ludzie byli pomiatani. Od czcicieli tej nowej światowej religii będzie się oczekiwało, że będą oddawali pokłon przed wizerunkiem antychrysta. Wyznawcy ci będą sami siebie błogosławić przed tą ohydą, ale nie uczynią oni tego poprzez Znak Krzyża — będzie to rodzaj znaku, wykonywanego ręką. Wszyscy ci, którzy bestii złożą pokłon, staną się jej niewolnikami i zwrócą się przeciwko tym, którzy odmówią jej uwielbiania. Zdradzą oni nawet członków swoich własnych rodzin i wydadzą ich, aby zostali ukarani, taka będzie bowiem władza, którą bestia będzie nad nimi miała.

Obdaruję każdego z was, a w szczególności Moje wyświęcone sługi, rodzajem ochrony przeciw władzy bestii oraz będę udzielał wam wskazówek na każdym kroku tej drogi, wzdłuż tej całej, pełnej grozy ścieżki. Wyślę wam Moje odważne sługi, wiernych biskupów, kapłanów i inne wyświęcone sługi — tych wszystkich Moich — którzy nadal będą Mi służyć. Będą oni pobłogosławieni Darami, które pomogą wam trwać we Mnie i dla Mnie, tak abyście mogli wytrzymać ten ucisk, aż do dnia, w którym przyjdę, aby ocalić Mój lud i zabrać go do Mojego Królestwa. Nie bójcie się tych czasów, gdyż nie będą one ciężkie, jeżeli przyjmiecie Moją Dłoń Miłosierdzia i nauczycie się tak w zupełności Mi ufać. Błogosławię was dzisiaj w Imię Mojego Ojca i obdarzam każdego z was Moją Siłą, Odwagą i Wytrzymałością, gdyż będziecie ich potrzebować, o ile macie pozostać prawdziwymi chrześcijanami, wiernymi Mojemu Słowu.

Wasz Jezus

Jezus mówi: „Mój najbardziej ceniony Biskup stanie się przedmiotem niesprawiedliwego wyroku sądowego. Potem, kiedy zrobią z niego demona, wielu z Moich wyświęconych sług zostanie skarconych, o ile odważą się zgłosić swoje zastrzeżenia przeciwko nowym prawom, które nie pochodzą ode Mnie i których wprowadzenia doświadczą oni w Moich Kościołach.”
 
Wygląda na to, że owym najbardziej cenionym biskupem jest kard.George Pell. Tytuł kardynała jest tyułem jedynie administracyjnym, ale święcenia biskupie są najwyższymi w sferze duchowej. Wiadomym jest i pisze się o tym głośno, że kard. Pell nie przyznaje się do winy oraz, że zamierza zgłość apelację od wyroku, którym go zasądzono. Całej sprawie należy się przyjżeć bliżej, ale jak kogoś interesują głębokie szczegóły jest ich sporo do analizowania.
 
1. Kłopoty kard. Pell’a zaczęły się natychmiast, kiedy jako mianowany przez papieża Franciszka na Watykanie pozostał sekretarzem od spraw reform Banku Watykańskiego i odkrył multi-milardowe nadużycia finansowe w dollarach i euro oraz niesamowitą korupcję. Wówczas narobił sobie tylu wrogów o wielkich wpływach i o bardzo długich masońskich rękach…
 
2. Po ujawnieniu tych przestępstw finansowych – natychmaist załatwiono jemu rozprawę sądową  w Australii i pozbyto się go z Banku Watykańskiego na zawsze… no i oto chodziło!
 
3. Po owocach ich poznacie. W przeciwieństwie do amerykańskiego kard. McCarrica – którego życie jest usłane homoseksualizmem od samego zarania- życie kard. Pell’a jest bardzo jasne, otwarte i uczciwe. (Uczynił on więcej dobrego w swoim życiu niż wielu innych książąt kościoła).
 
4. Kard. Pell był jednym z pierwszych w KK, który otwarcie walczył z pedofilią kapłanów w Australii. Jego działałność w Sydney, Mellbourne i Victorii otaczana była wielkim szacunkiem i uznaniem. Wobrnie jego charakteru wypowiedzieli się w sądzie byli i obecni premierzy Australii, ogrom innych osobistości oraz dziennikarzy, któzy go znali przez dziesiątki lat.
 
5. Atak na kard. Pell’a i zdemonizowanie jego charaktru oraz farsa jaka odbyła się w sądzie (ławnicy chcieli rezygnować etc) należy do rzadkich przykładów, tego co ludzi może spotkać, kiedy nadepną na pięty tym największym z największych w sferze finansów i bankowości. 
 
6. Kardynał Pell miał powiedzieć, że ” Jeżeli Jezus tego chce, to ja to przyjmuję.” – wypowiadając się o swojej sytuacji cierpienia i publicznego zlinczowania, i zdemonizowania jakie jego spotkały. Wielu dziennikarzy nazwało go „cierpiącym barankiem za obecne grzechy kościoła”…
 
7. Módlmy się za kardynała Georga Pella, aby pełna prawda wyszła jak najszybciej na jaw, i aby Bóg przyjął jego straszne cierpienia i upokorzenia…
 
To co stało się z kard. Pell’em jest tylko przygrywką do tego co nadchodzi na kler i na prawdziwy kościół Chrystusa. Proroctwa Marii Bożego Miłosierdzia niczego nie skrywają; kościół jest na progu swojej Drogii Krzyżowej. Sytuacja się powtórzy tak samo jak w  i Świątyni Jerozolimskiej, to najwyżsi rangą arcykapłani wydadzą ponownie Chrystusa na śmierć w ciele Jego kościoła. Doskonale wiemy już kto opanował Watykan: 

Posted in Franciszek, Kościół, Nasz smutny czas, Proroctwa, Prześladowanie Chrześcijan, Wielki Ucisk | Otagowane: , , , , | 164 Komentarze »

Abp Hoser- ,,Cztery godziny od śmierci,, – ,, to znaczy że jeszcze mam coś ważnego do wykonania

Posted by Dzieckonmp w dniu 13 lutego 2017

Arcybiskup Henryk Hoser zwrócił się do wiernych z diecezji warszawsko – praskiej z okazji Światowego Dnia Chorych. Biskup wyznał, że według lekarzy miesiąc temu „był cztery godziny od śmierci”. Abp Hoser podziękował lekarzom, którzy się nim opiekowali. -Jeżeli mi Pan Bóg zdrowie zwróci, to znaczy, że jeszcze mam coś ważnego do wykonania – stwierdził duchowny.

Opatrzność nie kazała długo czekać  ks. Arcybiskup Henrykowi  na odpowiedź co ma ważnego do wykonania.
Parę godzin po tym orędziu dowiedział się o swej nominacji przez Papieża na specjalnego wysłannika do Medziugorje.

Jak pewnie wiemy, po mimo zakończeniu pracy (2010-2014) specjalnej komisji Watykanu  ks. Kard Ruiniego d/ s Medjugorje i komunikacie Papieża ( 07.06.2015) że niebawem zostanie obwieszczone stanowisko, nic takiego nie nastąpiło.
Poprzedni rzecznik Watykanu o. Federico Lombardii SJ w lipcu 2016 powiedział o roboczej koncepcji mianowania w Medjugorje specjalnego przedstawiciela Stolicy Apostolskiej. Od tego czasu jest to pierwsza, konkretna decyzja Watykanu,  co do wypracowania nowego stanowiska w/ s Medjugorje. Zwłaszcza że rocznie przybywa tam ponad 2,5 mln ludzi. Trzeba nam dziękczynienia  za to  że Kościół hierarchiczny czyni działania aby oczyścić i uporządkować sprawy fenomenu medziugorskiego a dobrym sprawom nadać pieczęć Kościoła.

Polska i jej synowie zyskują na znaczeniu, budzą zaufanie. Prezydent Chorwacji
powierzyła parę dni temu listy uwierzytelniające Sekretarzowi Stanu prof. Krzysztofowi Marii Szczerskiemu do  zaproszenie Prezydenta Trumpa na lipcowy szczyt
Międzymorza .
Papież mianuje lekarza, misjonarza- zakonnika ks.abp Henryka Hosera którego ojciec i dziadek zginęli w powstaniu warszawskim specjalnym wysłannikiem do Medjugorje.
Patriarcha Wszechrusi apeluje w Dumie o zaprzestanie aborcji i stworzenie programu wspierającego dzietność, rodziny ( 500+ ?)

Za Tadeuszczernik.wordpress.com

 

Posted in Medziugorje, Modlitwa | Otagowane: , , , | 89 Komentarzy »

Rozmowa miłosiernego Boga z siostrą Faustyną

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 kwietnia 2014

– Jezus: Duszo, widzę cię tak bardzo cierpiącą, widzę, że nie masz siły nawet mówić ze Mną. Oto Ja sam będę mówił do ciebie, duszo. Chociażby cierpienia twoje były (86) największe, to nie trać spokoju ducha ani się poddawaj zniechęceniu. Jednak powiedz Mi, dziecię Moje, kto się odważył zranić twoje serce? Powiedz Mi o wszystkim, powiedz Mi o wszystkim, bądź szczera w postępowaniu ze Mną, odsłoń Mi wszystkie rany swego serca, Ja je uleczę, a cierpienie twoje stanie się źródłem uświęcenia twego.

– Dusza: Panie, tak wielkie i rozmaite są moje cierpienia, a wobec ich długotrwałości ogarnia mnie już zniechęcenie.

– Jezus: Dziecię Moje, zniechęcać się nie można; wiem, że Mi ufasz bez granic, wiem, że znasz Moją dobroć i miłosierdzie – więc może pomówimy w szczegółach o wszystkim, co ci najwięcej na sercu leży.

– Dusza: Tak dużo mam różnych rzeczy, że nie wiem, o czym wpierw mówić, jak to wszystko wypowiedzieć.

– Jezus: Mów do Mnie po prostu, jak przyjaciel z przyjacielem. No, powiedz Mi, dziecię Moje, co cię wstrzymuje na drodze świętości?

– Dusza: Brak zdrowia wstrzymuje mnie na drodze świętości, nie mogę spełniać obowiązków, ot, jestem takim popychlem. Nie mogę się umartwiać, pościć surowo, jak czynili święci; (87) to znów nie dowierzają, że jestem chora, i przyłącza się do fizycznego cierpienia – moralne, i wiele z tego wypływa upokorzeń. Widzisz, Jezu, jak tu zostać świętą?

– Jezus: Dziecię, prawda, to wszystko jest cierpieniem, ale innej drogi nie ma do nieba, prócz drogi krzyżowej. Ja sam przeszedłem ją pierwszy. Wiedz o tym, że jest to najkrótsza i najpewniejsza droga.

– Dusza: Panie, znowu nowa przeszkoda i trudność na drodze świętości; dlatego, że jestem Ci wierna, prześladują mnie i wiele z tego powodu zadają mi cierpień.

– Jezus: Wiedz o tym, że dlatego, że nie jesteś z tego świata, świat cię ma w nienawiści. Mnie on wpierw prześladował; to prześladowanie jest znakiem, że wiernie idziesz Moimi śladami.

– Dusza: Panie, znowu mnie zniechęca [to], że mnie nie rozumieją ani przełożeni, ani spowiednik w moich wewnętrznych cierpieniach. Ciemności zamroczyły umysł mój, i jak tu postępować naprzód? Tak mnie jakoś to wszystko zniechęca i myślę, że to nie dla mnie wyżyny świętości.

– Jezus: Oto, Moje dziecię, tym razem dużoś Mi powiedziała. Wiem o tym, że jest to wielkie cierpienie być (88) niezrozumianą i to jeszcze przez tych, których się kocha i przed którymi nasza szczerość jest wielka, ale niech ci wystarczy to, że Ja cię rozumiem we wszystkich biedach i nędzach twoich. Cieszy Mnie twoja głęboka wiara, jaką masz mimo wszystko dla zastępców Moich, ale wiedz o tym, że ludzie duszy całkowicie nie zrozumieją, bo jest to nad ich możność; dlatego Ja sam zostałem na ziemi, aby twe serce zbolałe pocieszyć i krzepić twą duszę, abyś nie ustała w drodze. Mówisz, że ciemności wielkie zasłaniają ci umysł, a więc czemuż nie przychodzisz w tych chwilach do Mnie, który jestem światłością i mogę w jednej chwili wlać w duszę twoją tyle światła i zrozumienia świętości, że w żadnych księgach nie wyczytasz tego, żaden spowiednik nie jest zdolny tak pouczyć i oświecić duszy. Wiedz jeszcze, że te ciemności, na które się żalisz, wpierw przeszedłem dla ciebie w Ogrodzie Oliwnym. Dusza Moja była ściśniona śmiertelnym smutkiem i tobie daję cząstkę tych cierpień, dla Mojej szczególnej miłości ku tobie i dla wysokiego stopnia świętości, jaki ci (89) przeznaczam w niebie. Dusza cierpiąca jest najbliżej Mego serca.

– Dusza: Ale jeszcze jedno, Panie: co robić, jeśli jestem odepchnięta i odrzucona od ludzi, a szczególnie od tych, na których miałam prawo liczyć, i to w chwilach największej potrzeby?

– Jezus: Dziecię Moje, zrób sobie postanowienie, aby nigdy nie opierać się na ludziach. Wiele dokażesz, jeżeli zdasz się całkowicie na Moją wolę i powiesz: nie jako ja chcę, ale jako jest wola Twoja, o Boże, niech mi się stanie. Wiedz, że te słowa, wypowiedziane z głębi serca, w jednej chwili wynoszą duszę na szczyty świętości. W takiej duszy mam szczególne upodobanie, taka dusza oddaje Mi wielką chwałę, taka dusza napełnia niebo wonią swej cnoty; ale wiedz, że tę siłę, którą masz w sobie do znoszenia cierpień, musisz zawdzięczać częstej Komunii świętej, a więc przychodź często do tego źródła miłosierdzia i czerp naczyniem ufności, cokolwiek ci potrzeba.

– Dusza: Dzięki Ci, Panie, za Twoją dobroć niepojętą, żeś raczył zostać z nami na tym wygnaniu i mieszkasz z nami jako Bóg miłosierdzia (90), i siejesz wokoło siebie blask swej litości i dobroci, a w świetle Twych promieni miłosierdzia poznałam, jak bardzo mnie miłujesz.

Wstawię jeszcze radę ks.dr. Sopoćki – spowiednika Faustyny

Rada ks. dr Sopoćki.

Bez pokory nie możemy się podobać Bogu. Ćwicz się w trzecim stopniu pokory, to jest nie tylko się nie tłumaczyć i uniewinniać, jak nam coś zarzucają, ale cieszyć się z upokorzenia.

Jeżeli te rzeczy, które mi mówisz, prawdziwie od Boga pochodzą, to przygotuj duszę swoją na wielkie cierpienia. Spotkasz się z nieuznaniem, z prześladowaniem, będą na ciebie patrzeć jak na histeryczkę, dziwaczkę, ale Bóg łaski swojej nie poskąpi. Prawdziwe dzieła Boże zawsze napotykają na trudności i nacechowane są cierpieniem. Jeżeli Bóg będzie chciał coś przeprowadzić, czy wcześniej, czy później przeprowadzi, pomimo trudności przeprowadzi, a ty tymczasem uzbrój się w wielką cierpliwość.

Źródło: faustyna.pl

Posted in Kościół, Objawienia | Otagowane: , , | 85 Komentarzy »