Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Posts Tagged ‘Duch Święty’

Matko ma oto wiem, los Ojczyzny w Twoich rękach teraz jest.

Posted by Dzieckonmp w dniu 6 Maj 2016


Dziś mała prośba, aby ten dzień wykorzystać do drobnych czynów w intencji naszego kraju o pokrzyżowanie planów szatana który chce zniszczyć  naszą Ojczyzne. Jest piątek dzień postu, proponuje aby wszelkie wyrzeczenia ofiarować za naszą Ojczyzne, za dzień 7 maja kiedy to zdrajcy zaplanowali podpalić nasz kraj, podpalić budynki rządowe wywołując wojne z Polakami. Piątek 6 maja jest też pierwszym dniem nowenny do Ducha Świetego. Prośmy  Ducha Świetego o mądrość dla wszystkich Polaków. Maryja całą Sobą przyjmowała Ducha Świetego. Sam Bóg – przez posłańca – powiedział, że była „pełną łaski”.

W Medziugorju Maryja radzi nam: „Pośćcie raz w tygodniu, poza piątkiem, o chlebie i o wodzie na cześć Ducha Świętego. Niech jak największa liczba osób modli się i pości w czasie nowenny do Ducha Świętego, aby On wylał się na Kościół” (kwiecień 83).
Daru Ducha Świętego nie da się porównać z żadnym innym dobrem. Maryja tak wyraziła tę prawdę mówiąc do dzieci w Medziugorju 21 października 1983: „Ważne jest, byście modlili się do Ducha Świętego, aby zstąpił na was. Kiedy się Go ma, posiada się wszystko.”
 „Zacznijcie od wzywania Ducha Świętego każdego dnia. Najważniejszą rzeczą jest modlić się do Ducha Świętego. Gdy On zstąpi na ziemię, wszystko stanie się jasne i wszystko się przekształci” (grudzień 83).
Widząc osłabienie gorliwości pielgrzymów i parafian Maryja przypomina (2.01.84): „Dlaczego przestaliście odmawiać modlitwy do Ducha Świętego? Prosiłam was, abyście się modlili zawsze, w każdej chwili, aby Duch Święty zstąpił na was wszystkich. W tym celu rozpocznijcie na nowo modlitwę.”

A 9 maja 1985 mówi: „Wasze serca są zwrócone ku dobrom ziemskim i te dobra was zajmują. Zwróćcie wasze serca do modlitwy i pragnijcie wylania Ducha Świętego w tych dniach, kiedy szatan działa”.

Wszystko może się zmienić. Wszystko może być zrealizowane. Tak Jak Maryja z Medziugorje powiedziała:

 „Najważniejsza w życiu duchowym jest prośba o dar Ducha Świętego. Kiedy przychodzi Duch Święty, wtedy nastaje  spokój, wszystko zmienia się wokół was” (X 1984).
     „Dziś wzywam was, abyście poprzez modlitwę otwarli się na Boga, aby Duch Święty zaczął czynić cuda w was i poprzez was. Jestem z wami i oręduję za każdym z was przed Bogiem, bowiem każdy z was, moje drogie dzieci, jest ważny w moim planie zbawienia. Bóg może wam dać pokój, jeśli się nawrócicie i będziecie się modlić. Dlatego módlcie się i czyńcie to, czym natchnie was Duch Święty.” (25.5.93)

.

Matko ma powiedz mi czy w wolności naród polski może żyć
Matko ma powiedz mi czy w Ojczyźnie naszej muszą płynąć łzy.

Wiesz, o Pani że Twój lud Korzy się u Twoich stóp
Więc wysłuchaj pieśni tej Wspomóż łaską mocy Twej.

Matko ma powiedz mi z kim Polacy mają trzymać w czasie tym
Matko ma powiedz mi ile jeszcze trzeba cierpieć z losem złym.

Matko ma oto wiem z Tobą jedną, z Tobą razem trzeba iść
Matko ma oto wiem, los Ojczyzny w Twoich rękach teraz jest.

Reklamy

Posted in Patriotyzm, Prośba o modlitwę | Otagowane: , , , | 105 Komentarzy »

Modlitwa za Rząd

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 stycznia 2016


Bardzo proszę czytelników aby szczególnie dziś od teraz a zwłaszcza jak kto może w godzinach od 16:30 do 18 prosili Jezusa o dar Ducha Świętego dla naszej Premier Szydło. To dziś wszelkie zgraje lewactwa z całego świata razem z wielką rzeszą lewactwa z Polski  przeprowadzą publiczne poniżanie Polski  poprzez bezpośrednią krytykę, wyśmiewanie, poniżanie naszej Premier. Wojna ciemnych sił ze światłem. Ona jest naszym Polaków przedstawicielem. Mogłaby rzucić to wszystko i spokojnie sobie żyć w swojej miejscowości. Jednak Jej miłość i wrażliwość na drugiego człowieka – Rodaka sprawiła że podjęła się tego trudu walki dla nas. Proszę o modlitwę o Ducha Świętego dla Niej. Proście swoimi słowami Jezusa za Nią. Możecie oglądać poniższą Adorację Jezusa i w trakcie niej prosić, Panie Jezu bądź cały czas teraz przy naszej Premier, Panie Jezu pomóż Jej, mów za Nią.

 

Posted in Prośba o modlitwę | Otagowane: , , , | 71 Komentarzy »

Kardynał Joseph Ratzinger o Duchu Świętym w konklawe

Posted by Dzieckonmp w dniu 5 października 2015


Coraz bardziej powszechny między katolikami jest błąd, jakoby papieża wybierał Duch Święty.

Kto wybiera papieża ? Normy prawne stanowią jasno: są to kardynałowie – elektorzy, a więc ci, którzy nie ukończyli w dniu rozpoczęcia wakatu Stolicy Apostolskiej osiemdziesiątego roku życia. Konklawe ma być natomiast czasem szczególnej współpracy kardynałów z Duchem Świętym. Dlatego rozpoczyna je hymn Veni Creator śpiewany podczas procesji kardynałów udających się do Kaplicy Sykstyńskiej a cały katolicki świat modli się za elektorów, by przyjmowali wewnętrzne poruszenia Ducha Świętego, o których mówi konstytucja Jana Pawła II.

Jako katolicy wierzymy, że ofiaruje On kardynałom elektorom szczególne łaski, by dokonali wyboru, mając przed oczami tylko Boga i wyłącznie zbawienie dusz, które zawsze winno być w Kościele najwyższym prawem. Równocześnie wiemy, że człowiek posiada zawsze wolną wolę i może odrzucić łaskę Bożą, niezależnie od tego, czy jest świeckim, wikarym, kardynałem czy papieżem. Może ją odrzucać na różny sposób, poprzez niewiarę, pychę i wszystkie inne grzechy świata.

W dziejach Kościoła było wielu bardzo złych papieży. Część z nich była kolokwialnie mówiąc złymi ludźmi, inni nie mieli predyspozycyj moralnych, umysłowych czy organizacyjnych. Nie godzi się obarczać tymi wszystkimi wyborami Ducha Świętego. Po ogłoszeniu dogmatu o nieomylności papieskiej, nb. jednego z najmniej zrozumianych w Kościele dogmatów, rozpowszechniło się przekonanie o idealności papieży. Miało ono mocną podbudowę w doświadczeniu pontyfikatów wieku XIX, rozciągającą się aż po Piusa XII. Ale każda nawet najpiękniejsza seria musi się kiedyś skończyć: zamiast papieży – darów Ducha Świętego dla Kościoła pojawiły się postacie stanowiące dopust Boży.

Prefekt Kongregacji Wiary w 1997 r. Kardynał Joseph Ratzinger tak mówił o działaniu Ducha Świętego na konklawe.
„Duch Święty nie narzuca, na którego kandydata głosować” – mówi Joseph Ratzinger

Nie twierdzę, że Duch Święty uczestniczy w wyborze papieża w sensie dosłownym, ponieważ Duch Święty na pewno by nie dopuścił do wybrania wielu papieży. Natomiast Duch Święty nie tyle trzyma rękę na pulsie, ile pełni rolę dobrotliwego nauczyciela, zostawiając nam swobodę działania, ale nie spuszczając nas z oka. Rolę Ducha Świętego należy rozumieć bardziej elastycznie. On nie narzuca, na którego kandydata mamy głosować. Zapewne chroni nas tylko przed tym, abyśmy wszystkiego nie zaprzepaścili.

wypowiedź dla bawarskiej TV z 15 kwietnia 1997 r.

Posted in Kościół | Otagowane: , , | 69 Komentarzy »

PRZYJMIJCIE MOC

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 lutego 2014


Każdy naród, każdy kraj

Przybywa, by wielbić Cię.

Twa obecność zachwyt da

I wyruszymy na krańce ziem.

Alleluja, Alleluja,

Przyjmijcie moc od Ducha Świętego.

Alleluja, Alleluja,

Przyjmijcie moc, by dla świata światłem być.

Gdy Twój Duch powoła nas

Wypełnimy wolę Twą.

Idźmy więc świadectwo dać,

Sławiąc miłość i łaski Twej moc.

Alleluja…

Baranku Boży, wielbimy Cię,

Jedyny Panie, wielbimy Cię,

Chlebie Życia, wielbimy Cię,

Emmanuelu, wielbimy Cię.

Baranku Boży, wielbimy Cię,

Jedyny Panie, wielbimy Cię,

Chlebie Życia, wielbimy Cię,

Emmanuelu, niech na wieki zabrzmi…

Wykonanie z Medjugorje

 

Posted in Śpiew | Otagowane: , , , | 37 Komentarzy »

Serdeczne BÓG ZAPŁAĆ

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 kwietnia 2013


Zaufaj bez reszty Maryi, zaufaj Jej wielkiej miłości jest zobowiązaniem. Zaufanie to jest obietnicą że będę odpowiadał na Jej wezwanie, na Jej prośby.

Maryjo, dziękuję Ci, żeś sprawiła iż poznałem Twoje słowa wzywające mnie do  modlitwy do Ducha Świętego. Przez Niego poczęłaś Jezusa Chrystusa, On dał Ci łaskę rozważania i pojmowania Słowa Bożego w Twoim sercu. 2 czerwca 1984 r mówiłaś do nas: „Dzisiaj pragnę wam powiedzieć, żebyście w czasie tej nowenny modlili się o to, aby Duch Święty spłynął na wasze rodziny i na waszą parafię. Módlcie się, byście nie żałowali. Bóg was obdarzy tak, że będziecie Go sławić do końca dni waszych. Dziękuję za odpowiedź na moje wezwanie” .
Tak tez w chwilach trudnych jakie obecnie przechodzę ja marny robaczek przypomniałem sobie o tym Twoim orędziu i próbowałem odpowiedzieć na Twoje wezwanie modląc się „O Duchu Święty, wraz z Maryją proszę Cię, wylej na mnie Twe dary. Niech Twoja mądrość wyryje się we mnie, abym w mej pracy, postanowieniach, myślach i uczuciach prowadził mnie Twój Duch. Duchu Jezusa, udziel mi Twego daru mocy, który uczyni mnie zdolnym do przezwyciężania każdej próby. O Duchu Prawdy, przyjdź i zamieszkaj we mnie, abym mógł żyć i świadczyć przed wszystkimi o Twojej sprawiedliwości. Duchu Święty, uwolnij mnie od wszelkiego ciężaru.
Maryjo, Ty nosisz w sobie Ducha Prawdy. Dziękuję Ci że pobudziłaś mnie do modlitwy do Niego.

Kochani czytelnicy serdecznie dziękuję Wam wszystkim za to że pamiętaliście o mnie dziś o godz. 17. Dziękuję za waszą miłość do mnie. Wiem że setki modlących się było. Chcę Wam powiedzieć że dziś o godz 17 wydarzył się cud. Dokładnie o tej godzinie otrzymałem natchnienie i wypływały z moich ust słowa których nigdy nie planowałem ani nie układałem. Coś niesamowitego. Wiem że tylko ja o tym wiem i osobiście jestem przekonany o wielkim cudzie działania Ducha Świętego. Wszystko wyglądało na niesamowite.W pierwszej sprawie …………. Wszystkie oskarżenia jakie rzucono na mnie ………………….. Sprawa …………….. Będę Was prosił o   dalszą modlitwę przy kolejnych sprawach które mnie czekają a ma ich jeszcze trochę być. Niesamowite jest to doświadczenie jakie dziś za Wasza przyczyną przeżyłem. Ze szczegółami opowiem wam w autobusie w czasie pielgrzymki do Medjugorje. BÓG ZAPŁAĆ.

Posted in KOMUNIKATY | Otagowane: , | 34 Komentarze »

Duch Święty – orędzie nr.11

Posted by Dzieckonmp w dniu 10 listopada 2012


2 Marca 2011

Maryja:

Często wywołujecie duchy, których się boicie i których, tak naprawdę, nie znacie. Opowiem wam o Duchu, którego nie musicie się lękać. To jest Duch Święty, Duch Mojego Syna. A wydarzyło się to.

Kiedy Mój Syn powstał z martwych, przyszedł On do Swoich uczniów, tych, których nauczał od początku. Znajdowali się oni w całkowitej ciemności, trwożąc się o swoje życie.

Wszedł on do pokoju, nie otwierając drzwi. Kiedy powiedział: „Pokój wam!” (J 20,19), cały strach zniknął. Ukazał się On żywy, w prawdziwym ciele, ale przemieniony chwałą Nieba. Tchnął na swoich uczniów i powiedział: „Weźmijcie Ducha Świętego” (J 20, 22).

Przez 40 dni ukazywał się im w taki sam sposób, mówiąc im aby czekali w Jerozolimie na pełne wylanie Ducha Świętego. Został następnie wzięty do Nieba, a oni wszyscy widzieli jak się wznosił. To stało się przed ich oczyma.

Posłusznie powrócili oni do Jerozolimy, do tego samego pomieszczenia i czekali na tego Ducha Świętego, o którym chce was pouczyć.

Pewnego dnia, który nazywamy Pięćdziesiątnicą, Ojciec Niebieski i Jezus, Jego Jednorodzony Syn, zesłali Ducha Świętego. Przyszedł On w wielu znakach – w potężnym wietrze i w językach ognia, które spoczęły na każdym z nas. Zostaliśmy wszyscy wypełnieni Duchem Świętym..

Jako dowód zaczęliśmy wielbić Boga, mówiąc dziwnymi językami, których nie rozumieliśmy.

Dźwięki tworzone przez Ducha Świętego były słyszane w całej Jerozolimie i ludzie, którzy znajdowali się tam na uczcie, zebrali się wokół pomieszczenia, gdzie przebywaliśmy. Byli zdumieni kiedy usłyszeli nas, mówiących ich językiem. To prowadzi do następnej części naszej historii.

Komentarz: Wielu ludzi obawia się i wielbi fałszywe duchy. Maryja chce, żeby poznali oni Ducha Jej Syna. Ducha Świętego, źródło życia wiecznego. 

Źródło: locutions.org

Tłumaczyła: Czytelniczka

Posted in Orędzia dotyczące 3 Tajemnicy fatimskiej | Otagowane: , , | 3 Komentarze »

Słowa Ducha Świętego – orędzie nr.10

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 listopada 2012


27 luty 2011

Maryja:

Nie powinniście myśleć, że mówię sama. Poczęłam Przedwieczne Słowo poprzez moc Ducha Świętego i mówię te żywe słowa dzięki światłu Ducha Świętego. Duch Święty uczynił Mnie Matką Boga i Matką Kościoła. Przebywa On we Mnie i poprzez te słowa, pocznie (porodzi) nowe dzieci Ojca.

Komentarz: Maryja przekazuje te orędzie ale Duch Święty, Jej małżonek, jest ich źródłem.

Źródło:locutions.org

Tłumaczyła: Czytelniczka

Posted in Orędzia dotyczące 3 Tajemnicy fatimskiej | Otagowane: , , , | 6 Komentarzy »

Modlitwa o nowe zstąpienie Ducha Świętego do nas Polaków

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 czerwca 2011


Duchu Święty przemień oblicze Polski!

Na Krakowskim Przedmieściu wraz z ks. Jackiem Bałembą SDB codziennie modlimy się o nowe Zesłanie Ducha Świętego na Polskę, o odnowę naszej polskiej ziemi, polskich serc, polskich rodzin, struktur politycznych, publicznych, społecznych zgodnie z tym wezwaniem, które błogosławiony Jan Paweł II wznosił tutaj do Boga na polskiej ziemi, w Warszawie: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi”!

Wypełniamy prośbę księdza Stanisława Małkowskiego, który 1 maja na Krakowskim Przedmieściu powiedział:
Uroczystość Zesłania Ducha Świętego w tym roku przypada 12 czerwca. I w nawiązaniu do słów Błogosławionego Jana Pawła II, wypowiedzianych 2 czerwca 1979 roku na Placu Zwycięstwa niedaleko stąd w wigilię właśnie Zesłania Ducha Świętego: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!” modlimy się o nowe zstąpienie Ducha Świętego do nas Polaków, do naszych serc, naszych rodzin, naszych wspólnot, naszych parafii, Kościoła, wszystkich ludzi dobrej woli w naszej Ojczyźnie, aby przez przemianę serc mogła się dokonać przemiana Polski – odrodzenie Polski, powstanie Polski. „Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie” śpiewamy. Trzeba mieć świadomość, iż tracimy wolność, suwerenność, niepodległość, tracimy ducha, tracimy wspólne dobro, zarówno moralne, religijne jak i materialne. Mamy poczucie pewnej bezsilności wobec biegu wydarzeń i wobec tego – jak to określił Błogosławiony Jan Paweł II w Encyklice Evangelium vitae – spisku przeciwko życiu. Przeciwko życiu poszczególnych ludzi, zwłaszcza najmniejszych, najsłabszych, bezsilnych, bezradnych. Spisku przeciwko małżeństwu, przeciwko rodzinie, rodzicielstwu, ojcostwu, macierzyństwu. Istnieje spisek przeciwko narodom, przeciwko kulturze, tradycji naszego narodu, naszej Ojczyzny, ale także innych narodów. I tutaj jako ostatnia deska ratunku darowane jest nam nieskończone miłosierdzie – zgodnie z przesłaniem, które otrzymała Święta Faustyna Kowalska w latach 30-tych ubiegłego stulecia. Pan Jezus zapewnił ją o szczególnej miłości wobec Polski: „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście moje”. Zauważmy, że ta obietnica pełna miłości jest w pewnej mierze warunkowa, to znaczy, że jeżeli Polska będzie posłuszna woli Jezusa, jeżeli Polacy będą posłuszni woli Bożej wówczas dokona się to wywyższenie naszej Ojczyzny w drodze ku wiecznej Ojczyźnie a już tutaj w wymiarze doczesnym. To może się stać przy naszym współudziale – jeszcze nie jest za późno. Jeszcze nie wszystko stracone. Nie wszystko zmarnowane, nie wszystko rozkradzione, nie wszystko zniszczone. Brońmy tego, co pozostało, a przecież Pan Jezus mocen jest odbudować Polskę naszych pragnień i marzeń, co więcej – pragnienia Bożego Serca, pragnienia, które sam Jezus Chrystus ma wobec Polski, wobec naszej Ojczyzny.

Równolegle do przesłania, które otrzymała w latach 30-tych Święta Faustyna Kowalska, Służebnica Boża Rozalia Celakówna otrzymała przesłanie podobne, ale różne. Odnosi się ono do intronizacji Jezusa na Króla Polski. Pan Jezus chce królować w naszej Ojczyźnie. Ktoś powie „a przecież Jezus Chrystus jest już Królem Wszechświata, jest panem Nieba i Ziemi, po co Go intronizować?” Otóż intronizacja oznacza nasze dobrowolne w duchu zaufania, zawierzenia oddanie się władzy Chrystusa – Chrystusa, który jest Prawdą, który jest Miłością samą, który jest Miłosierdziem i który mocen jest nas uratować, bo jest wszechmocny i chce nas uratować, bo jest miłosierny. Dlatego intronizacja oznacza akt wiary, nadziei i miłości. Ona ma się dokonać przy udziale obu władz: i kościelnej i państwowej w naszej Ojczyźnie. Na razie i z jednej i z drugiej strony jest bądź obojętność bądź otwarty sprzeciw. Dlatego o spełnienie tego pragnienia, które Pan Jezus wypowiedział w latach 30-tych i jeszcze na początku lat 40-tych wypowiedział „nie wszystko stracone” – oby to pragnienie się spełniło – o to trzeba się modlić właśnie teraz za przyczyną Matki Bożej Królowej Korony Polskiej i dzisiaj beatyfikowanego Błogosławionego Jana Pawła II prośmy o nowe Zesłanie Ducha Świętego, o odrodzenie Polski, o przemianę oblicza ziemi, tej ziemi.

Ta prośba może mieć postać codziennej modlitwy różańcowej w intencji Ojczyzny, codziennej Koronki do Bożego Miłosierdzia, codziennych modlitw do Ducha Świętego – ileż ich jest w każdej książeczce do nabożeństwa; jest Hymn, jest Sekwencja, jest Litania do Ducha Świętego, są różne inne modlitwy do Ducha Świętego. Możemy powtarzać słowa „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!”. Oby taka modlitwa codzienna, zwłaszcza teraz, od dzisiaj do niedzieli Zesłania Ducha Świętego – w tym roku do 12 czerwca, była kierowana dla ocalenia naszej Ojczyzny. O to proszę wszystkich modlących się tutaj przy Krzyżu Pamięci, Prawdy i Nadziei, wszystkich solidarnych, wszystkich, którzy kochają naszą Ojczyznę i wiedzą, że są środki, są sposoby duchowe, moralne, Boże, aby Polskę uratować. Ale do tego potrzebna jest nasza wiara i nasza wolna wola poddana woli Bożej. Czyli, chociaż Chrystus króluje, jest Panem Nieba i Ziemi, jest Królem Wszechświata, to jednak jest Królem i poszczególnych ludzi, i rodzin, i naszych wspólnot, i naszej Ojczyzny o tyle, o ile my tego pragniemy, o ile poddajemy się Jego władzy pełnej miłości i miłosierdzia. A miłosierdzie jest miłością zwycięską w spotkaniu ze złem – w każdej postaci zła, w każdym wymiarze zła: i duchowym i fizycznym, i cielesnym. Bóg jest nieskończenie większy od tego zła, które czy to w postaci grzechu osobistego czy struktur grzechu, czy grzechu społecznego, państwowego, ekonomicznego, grzechu wyganiania Chrystusa z tej ziemi. Każde zło w każdej postaci może być przezwyciężone, pokonane mocą Bożego Miłosierdzia, jeżeli my zechcemy z Jezusem współpracować, jeżeli my naszą wolę poddamy Jego woli.

Wybrałem na dzisiaj krótkie fragmenty z Dzienniczka Świętej Faustyny

24 kwietnia 1938 roku – a było to właśnie Święto Bożego Miłosierdzia, tak jak dzisiaj – Święta Faustyna napisała:

… „przeniknęło mnie światło Boże i uczułam się wyłączną własnością Boga i uczułam wolność ducha najwyższą”. Tutaj jesteśmy wolni, patrzcie, Św. Faustyna nas zapewnia, że tutaj jesteśmy wolni, tak jak ona odczuła wolność, tak i my możemy wolność, która płynie z Krzyża od Chrystusa, naszego Zbawiciela, tutaj odczuć. I dalej pisze: „ujrzałam chwałę miłosierdzia Bożego i niepojęte rzesze dusz, które wysławiały dobroć Jego”. I do tych dusz, które wysławiają dobroć i miłosierdzie naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa my się całym sercem tutaj dołączamy.

A kilka dni później, 1 maja – tak jak dzisiaj – 1938 roku, a było to parę miesięcy przed odejściem Świętej Faustyny do wieczności, zapisała w Dzienniczku słowa Jezusa: „Gdyby dusze całkowicie zdały się na Mnie, Sam bym się podjął uświęcenia ich i obsypywałbym ich jeszcze większymi łaskami”. I dodaje Święta Faustyna: „Dziś widziałam Pana Jezusa ukrzyżowanego. Z rany Serca Jego sypały się drogocenne perły i brylanty. Dziś powiedział mi Pan: Córko Moja, patrz w miłosierne serce Moje i odbij litość jego we własnym sercu i czynie, abyś ty, która głosisz światu miłosierdzie Moje, sama nim płonęła.

I jest to wezwanie dla nas – przyjąć miłosierdzie, głosić miłosierdzie światu i nim płonąć. Płonąć światłem, ogniem Bożego miłosierdzia.

Całość w relacji:
http://wobroniekrzyza1.wordpress.com/

Ewa Rzeczycka-Surma

 

Posted in Jezus Król Polski, Kościół, Patriotyzm, Prześladowanie Chrześcijan, Warto wiedzieć, Z prasy, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , , | 13 Komentarzy »

Musiałem przyznać: Tu działa Duch Święty!

Posted by Dzieckonmp w dniu 30 Maj 2011


Postrzegano go nawet jako wroga ruchu charyzmatycznego. Wszystko zmieniło się po kongresie Odnowy w Duchu Świętym w Kansas City. Jego przyjaciele mówili: Wysłaliśmy do Stanów Zjednoczonych Szawła, a wrócił Paweł…

O swoim spotkaniu z Odnową w Duchu Świętym opowiada o. Raniero Cantalamessa OFMCap, kaznodzieja papieski.

Profesorskie dylematy
Byłem już profesorem Uniwersytetu Katolickiego w Mediolanie, kiedy usłyszałem o nowym zjawisku w Kościele – Odnowie w Duchu Świętym, która wtedy zaczynała swoją działalność we Włoszech. Pewna pani, której byłem kierownikiem duchowym, przywiozła tę wiadomość z rekolekcji: – Spotkałam niezwykłych ludzi, modlą się, klaszczą, są pełni radości, mówią także o cudach, które wśród nich się zdarzają. Jako mądry kapłan, bardzo przywiązany do tradycyjnych form duszpasterstwa, powiedziałem jej wówczas: – Więcej już nie pojedziesz na takie rekolekcje! Była posłuszna, jednakże nie przestawała zapraszać mnie na spotkania Odnowy i przekonywać o jej wartości.

W końcu poszedłem do tej wspólnoty jako bardzo krytycznie nastawiony obserwator. Moje kapłańskie powołanie zostało ukształtowane przed II Soborem Watykańskim, miałem więc ambiwalentny stosunek do tego, co zaczynało dziać się wtedy w Kościele. Obawiałem się, że może to być nie do końca zdrowe. Mój sceptycyzm spostrzegli animatorzy grup i po cichu odradzali swoim podopiecznym spowiedź u mnie, ponieważ byłem postrzegany jako wróg Odnowy.

Mimo to kilka osób porosiło mnie o spowiedź. Słuchanie ich wyznań zrobiło na mnie ogromne wrażenie, bo nigdy wcześniej nie widziałem tak głębokiego żalu za grzechy i ducha pokuty sprawowanej w czystości serca. Podczas wyznania grzechów wydawało mi się, że kamienie spadają z ich dusz, a na końcu pojawiała się radość i łzy. Na taki widok musiałem przyznać: – Tu działa Duch Święty! Właśnie to obiecywał Jezus, mówiąc o zesłaniu Ducha Świętego: – Kiedy przyjdzie Paraklet, Pocieszyciel, przekona świat o grzechu. Ci ludzie naprawdę byli przekonani o grzechu! W tym niecodziennym przypadku sakramentu pokuty dostrzegłem, jaka jest rola Ducha Świętego w Kościele: chodzi o ożywienie wszystkich sakramentów, aby uczynić z nich żywe doświadczenie.

Zacząłem coraz bardziej interesować się ruchem Odnowy w Duchu Świętym. Ponieważ wykładałem historię wczesnego chrześcijaństwa, przygotowałem kurs o początkach Kościoła. Wiedziałem bowiem, że niektóre zjawiska, które obserwowałem w Odnowie, zdarzały się także w pierwszej wspólnocie chrześcijańskiej. Mimo to mój krytycyzm wobec tej wspólnoty nie osłabł, a jednak wciąż byłem zapraszany, bym dla niej nauczał.

Kongres w Kansas City
W 1977 roku otrzymałem w prezencie bilet do Stanów Zjednoczonych na ekumeniczny kongres Odnowy. Ponieważ miałem i tak tam pojechać, aby uczyć się języka angielskiego, więc przyjąłem tę propozycję i wziąłem udział w kongresie, który odbył się w Kansas City w Missouri.

Przybyło tam czterdzieści tysięcy osób: dwadzieścia tysięcy katolików i tyle samo uczestników innych wyznań chrześcijańskich. Wieczorem, na stadionie jeden z liderów wziął do ręki mikrofon i zaczął przemawiać: – Wy, biskupi, kapłani, diakoni, płaczecie, lamentujecie, ponieważ ciało mojego Syna jest rozdarte. Wy, świeccy: kobiety, mężczyźni, płaczecie, lamentujecie, ponieważ ciało mojego Syna jest rozdarte… Kiedy tak mówił, zobaczyłem, jak ludzie wokół mnie padają na kolana… Na koniec całe zgromadzenie płakało z powodu skruchy, żalu wynikającego z podziału wśród chrześcijan. Zauważyłem też napis: „Jezus jest Panem”, który przenoszono z jednej części stadionu w drugą. Był to kolejny krok na drodze odkrywania Odnowy w moim życiu.

Dla mnie jedną z największych zasług Odnowy dla Kościoła – z punktu widzenia teologicznego i biblijnego – jest odkrycie Jezusa jako Pana. Sam prowadziłem naukowe studia nad tym tytułem Jezusa, jednak dopiero pod natchnieniem Ducha Świętego zrozumiałem, że słowo Kirios, czyli Pan, nie jest tylko jednym z nazwań Jezusa, ale wyraża nasz osobisty do Niego stosunek. Dlatego św. Paweł mówił dobitnie: „Nikt nie może powiedzieć, że Jezus jest Panem, jak tylko pod natchnieniem Ducha Świętego”. Podkreślał również, że „jeśli wyznasz swoimi ustami, że Jezus jest Panem i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg wskrzesił Go z martwych, zostaniesz zbawiony”. Dzięki temu odkryciu później napisałem książkę „Żyć w Chrystusie”, która została przetłumaczona także na język polski.

Kiedy pada Jerycho
Mimo tego głębokiego doświadczenia, wciąż nie czułem się częścią tego ruchu, ciągle pozostawałem na zewnątrz. Moi przyjaciele, którzy przyjechali ze mną z Włoch, wiedzieli o tym. I gdy podczas spotkania zaśpiewano pieśń o biblijnej historii Jerycha, którego mury rozpadają się od dźwięku trąb, szturchali mnie łokciami i mówili: – Słuchaj uważnie, ponieważ ty jesteś tym Jerychem… Tak, istotnie byłem tym Jerychem i ono upadło.

Po spotkaniu przenieśliśmy się do domu rekolekcyjnego, gdzie odbywało się seminarium Odnowy w Duchu Świętym. Zacząłem w nim uczestniczyć, choć ciągle miałem opory i w czasie modlitwy mówiłem sobie: – Przecież jestem franciszkaninem, mam św. Franciszka jako ojca duchowego, czego ja tu szukam? I właśnie kiedy wypowiadałem to zdanie, pewna kobieta otworzyła Biblię, nie wiedząc, oczywiście, o moich dylematach, i zaczęła czytać fragment z Ewangelii o tym, jak Jan Chrzciciel mówi faryzeuszom: „Nie mówcie w waszych sercach: mamy Abrahama za ojca”. Wtedy zrozumiałem, że Pan Jezus dał mi taką odpowiedź! Wstałem i powiedziałem: – Panie Jezu, nigdy więcej nie powiem, że mam za ojca św. Franciszka! Odkryłem bowiem, że tak naprawdę nie jestem jeszcze jego synem, bo żeby nim zostać, potrzeba specjalnej łaski, a ja dopiero teraz na nią się zgadzam. Doświadczenie Odnowy pozwoliło mi zrozumieć sedno doświadczenia franciszkańskiego.

Pierwsi franciszkanie byli wędrującymi charyzmatykami, tak jak uczniowie Jezusa. Kiedy modlono się nade mną o wylanie Ducha Świętego, w pewnym momencie poproszono mnie: – Teraz wybierz Jezusa jako Pana twojego życia. Otworzyłem oczy i zobaczyłem nad ołtarzem krucyfiks. Ujrzałem światło, jakby Pan Jezus mówił mi: „Uważaj! Jezus, którego wybierasz jako Pana, nie jest łatwy ani powierzchowny. Jestem ukrzyżowany”. I to mi pomogło. Żywiłem bowiem nadal obawę, że ruch Odnowy jest powierzchowny, sentymentalny, emocjonalny. Wtedy zrozumiałem, że Duch Święty prowadzi ludzi do serca Ewangelii, którym jest krzyż Jezusa.

Chrzest w Duchu Świętym
Podczas chrztu w Duchu Świętym nie odczułem nic szczególnego. Ponieważ jestem teologiem, zastanawiałem się, czym jest ten chrzest. W końcu zrozumiałem, że to sposób odnowienia życia wewnętrznego, odnowienia łaski chrztu.

Odrodzenie owo polega na ponownym przeżyciu – w sposób świadomy i wolny – tego, co dokonało się bez naszego udziału w sakramencie chrztu. Musimy zaakceptować osobiście Jezusa jako Pana. Równocześnie odnowiłem moje śluby zakonne.

Podobny proces zachodzi podczas chrztu w Duchu Świętym między małżonkami: na nowo przyjmują oni zobowiązania przyjęte i wypowiedziane podczas zawierania sakramentu małżeństwa. Dzisiaj widać olbrzymią potrzebę odnowienia życia małżeńskiego, które gaśnie. Powszechnie, również wśród chrześcijan, spotyka się rozwód serca: małżonkowie mieszkają wprawdzie razem w tym samym domu, ale nie ma już między nimi miłości, wręcz wieje chłodem. A przecież małżeństwo jest sakramentem, w którym dwie osoby czynią się wzajemnie darem dla siebie.

Przypomniała mi o tym jedna para z Odnowy ze Stanów Zjednoczonych: – Niech ojciec posłucha – powiedział mąż – ja teraz trzymam za rękę moją żonę, ale nie zawsze tak było. Byliśmy bardzo podzieleni. Wnieśliśmy nawet sprawę o rozwód i kłóciliśmy się przed adwokatem. Nie mogliśmy siebie znieść. Wtedy znajomi zaprosili mnie na spotkanie Odnowy w Duchu Świętym. Z początku byłem zrozpaczony, ale nagle – nie wiem, dlaczego – poczułem schodzącą na mnie z góry falę miłości. Kiedy wróciłem do domu, była głęboka noc. Obudziłem swoją żonę, przytuliłem ją i zacząłem mówić: – Kocham cię, kocham cię! Żona odpowiedziała: – Ci wariaci, charyzmatycy również z ciebie zrobili wariata! Ale także ona z ciekawości poszła na jedno ze spotkań i doświadczyła tej samej łaski, jakby lód jej serca stopniał. I odtąd oboje zaczęli służyć w Kościele, on jako diakon stały. Tylko Duch Święty może odnowić rodziny, które są w głębokim kryzysie!

Jak widać, chrzest w Duchu Świętym odnawia nie tylko sakrament chrztu, ale także pozostałe sakramenty, jakie otrzymaliśmy.

Owoce Ducha Świętego
Po pewnym czasie dostrzegłem kolejne owoce otwarcia się na działanie Ducha Świętego. Kiedy sięgnąłem po brewiarz, aby odmawiać modlitwę i psalmy, wydawały mi się one nieco inne, nowe, bo zaczęły w sposób szczególny do mnie przemawiać. Biblia stała się księgą żywą, poprzez którą Bóg mówi do człowieka, słowem rzeczywiście dla mnie przeznaczonym.

Odczułem też nową miłość do modlitwy. Ciągnęło mnie do niej, a co więcej, nabierała ona dla mnie trynitarnego charakteru: Ojciec mówił mi o Synu, Syn o Ojcu. Doświadczałem modlitwy w Duchu Świętym i zaczynałem rozumieć, co to znaczy „modlić się w Duchu”, o czym mówi Pismo Święte. Jest to całkiem inny rodzaj modlitwy: już nie stworzenie mówi do dalekiego Boga, ale Duch Święty modli się w tobie i z tobą. Duch Święty kontynuuje w tobie modlitwę Jezusa. Tak wygląda modlitwa charyzmatyczna.

Nowe powołanie kaznodziei
Kiedy po trzech miesiącach wróciłem ze Stanów Zjednoczonych do Włoch, przyjaciele i znajomi byli zdziwieni moją przemianą. Ktoś nawet powiedział: – Cóż to za cud!? Wysłaliśmy do Stanów Zjednoczonych Szawła, a wrócił Paweł…

Zacząłem uczestniczyć w spotkaniach Odnowy. Po jakimś czasie stało się coś, co zupełnie odmieniło moje życie. Modliłem się w moim klasztorze w Mediolanie i Pan przemówił do mnie za pomocą pewnego obrazu. Nie była to cudowna wizja, ale duchowa myśl, przekaz od Pana z serca do serca. Miałem zamknięte oczy, ale wydawało mi się, że widzę Jezusa tuż po chrzcie w Jordanie, kiedy miał zacząć przepowiadać Ewangelię. Przechodząc przede mną, powiedział: – Jeżeli chcesz mi pomóc głosić Królestwo Boże, zostaw wszystko i chodź za mną. I zrozumiałem, że to znaczy: zostaw nauczanie uniwersyteckie i zostań wędrownym kaznodzieją na wzór św. Franciszka! Poszedłem więc do mojego przełożonego generalnego w Rzymie, aby poprosić go o pozwolenie na zmianę trybu życia. Generał kazał mi poczekać rok, dopiero po tym czasie wyraził zgodę. Zostawiłem więc nauczanie uniwersyteckie i udałem się na rekolekcje przed rozpoczęciem mojej nowej misji.

Był rok 1980. Podczas mojego pobytu w malutkim klasztorze w Szwajcarii z Rzymu zatelefonował do mnie przełożony generalny i powiedział: – Papież Jan Paweł II mianował cię kaznodzieją Domu Papieskiego. Czy masz jakieś poważne powody, żeby odmówić? Szukałem ich, ale nie znalazłem. A więc musiałem przygotować się, żeby w Wielkim Poście głosić kazania papieżowi.

Nominację tę odczytałem jako błogosławieństwo od Pana. Pozwoliła mi ona na nowo odczuć działanie Ducha Świętego. Otrzymałem przywilej cotygodniowych spotkań z Janem Pawłem II w dwóch okresach liturgicznych w ciągu roku. W każdy piątek Adwentu i Wielkiego Postu przedstawiałem wprowadzenie do medytacji dla papieża, jego sekretarzy, kardynałów, przedstawicieli kurii, biskupów i przełożonych generalnych zakonów. Papież czasami dziękował mi za moje przepowiadanie, a ja mówiłem: – To ja muszę Ojcu Świętemu dziękować za to, że ciągle przemawia do Kościoła… Po trzydziestu latach nadal wykonuję tę pracę.

Ekumenizm duchowy
Kiedy zostałem członkiem Delegatury Katolickiej do Dialogu z Kościołami Zielonoświątkowymi, nieraz widziałem, jak Duch Święty tworzy nową atmosferę dialogu. Odnowa w Duchu Świętym jest w awangardzie pracy nad zjednoczeniem chrześcijan, bo przede wszystkim kładzie nacisk na ekumenizm duchowy. To ważne, bo ekumenizm doktrynalny bez ekumenizmu duchowego nic nie daje.

Ekumenizm duchowy oznacza wspólną modlitwę, wspólne słuchanie i przepowiadanie słowa Bożego. To stwarza warunki do przezwyciężania różnic i animozji z przeszłości. Duch Święty dzisiaj czyni to, co czynił u początków Kościoła – rozdaje swoje łaski i charyzmaty wśród chrześcijan różnych wyznań. Takie same, jak przy pierwszym zesłaniu Ducha Świętego.

Apostołowie przed zesłaniem Ducha Świętego słyszeli ewangelię od Jezusa, ale wykazali się całkowitą ignorancją i nie umieli swojej wiedzy zastosować. Dopiero po otrzymaniu Ducha Świętego byli gotowi do tego, aby oddać życie za Chrystusa. Również dzisiaj doświadczenie Ducha Świętego jest konieczne, aby przemienić chrześcijan tylko z nazwy w chrześcijan rzeczywistych. Tylko Duch Święty może dać nam nową miłość do Chrystusa i chrześcijańską pasję. Chrześcijanie bez tej pasji i fascynacji Chrystusem nie są w stanie ewangelizować, ponieważ ludzie patrzą bardziej w oczy niż na usta. A gdy człowiek ma Jezusa w sercu, uwidacznia się to szczególnie w jego oczach.

Oczywiście Odnowa w Duchu Świętym nie jest jedyną formą ewangelizacji, poprzez którą Duch Święty działa w Kościele. To jeden ze znaków nowej wiosny Kościoła. Dziękujmy za ten dar. Ja rozpoznaję, że zmienił on moje życie i życzę tego każdemu.

„Głos Ojca Pio” [63/3/2010]


Raniero Cantalamessa – kapucyn, doktor teologii i literatury klasycznej. Zrezygnował z pracy naukowej i poświęcił się głoszeniu słowa jako wędrowny kaznodzieja. W 1980 roku otrzymał nominację na kaznodzieję Domu Papieskiego, którą pełni do dziś. Przez wiele lat prowadził własny program ewangelizacyjny we włoskiej telewizji RAI. Jego kazania ukazują się drukiem, także po polsku.

Posted in Kościół, Świadectwa | Otagowane: , , | 22 Komentarze »

Duch

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 Maj 2011


Ojciec John  Bashobora napisał list do Polaków po zamachu na Prezydenta Polski. Umieszczony został on na naszym blogu. Można go przeczytać tutaj.

Dziś zamieszczam film który dotyczy między innymi działalności apostolskiej Ojca Johna Bashobora. Zapraszam do oglądania.

cz.1

cz.2

cz.3

cz.4

cz.5

Posted in Ciekawe, Cuda, Film, Kościół, Nawrócenia, Uzdrowienia, Warto wiedzieć, Świadectwa, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , | 50 Komentarzy »