Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Posts Tagged ‘fałszywy prorok’

Nowy Porządek Świata nadchodzi, Jedna Światowa Religia już blisko

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 czerwca 2017


Zbliżamy się nieuchronnie do końca czasów. Jedna Światowa religia jest już w drodze.Wielu wybitnych przywódców religijnych na świecie przedstawiło wspólne oświadczenie zachęcające ludzi do tworzenia przyjaźni z różnymi religiami. Przyjaźń i poznawanie się nawzajem są odtrutkami dla negatywności i podziałów w społeczeństwie, zwiększających zrozumienie i jedność. Modlimy się, aby przesłanie i przykład jedności, pokazane przez tych przywódców, przyczyniły się do  inspiracji Was i waszych przyjaciół do rozpoczęcia nowych rozmów z osobami o różnym wyznaniu.

Ta nowa, jedna światowa religia, złoży hołd bestii.

Wtorek, 09.10.2012, 21.31

Moja droga, umiłowana córko, wiele dusz staje się czujnych w tym czasie, gdyż są świadkami szybkich zmian, które teraz zaczynają się uwidaczniać w Moim Katolickim Kościele.

Wszystkie znaki, które zapowiedziałem poprzez ciebie, zaczynają być już widoczne. Można zauważyć brak dostępnych Mszy. Nie jest już łatwo dostępna Najświętsza Eucharystia. W wielu Moich Kościołach ograniczony jest Sakrament Spowiedzi.

Nie ma kapłanów w wielu Moich kościołach, aby nimi zarządzać. Jest tak wielu opuszczających Moje kościoły w tym czasie ucisku, że niedługo kościoły te zostaną przekazane dla komercyjnych firm.

Ponieważ wiara Chrześcijan jest wypróbowywana, ważne jest zatem, aby w dalszym ciągu modlić się Moimi Modlitwami Krucjaty. Wkrótce do Katolickiego i innych Kościołów Chrześcijańskich wprowadzeni zostaną nowi słudzy.

Najpierw, na krawędziach, rozmyte zostaną religijne różnice. Następnie, w krótkim czasie, nie rozpoznacie już Moich Nauk, ponieważ będą subtelnie usuwane. W ich miejsce zaistnieje seria niejasnych, ale poetyckich wypowiedzi, które promować będą tolerancję grzechu.

Kłamstwa, przedstawiane niczego nie podejrzewającym osobom regularnie chodzącym do kościoła, nie zostaną początkowo zauważone. Później Moich wyznawców dręczyć będzie głęboko niepokojące uczucie, że coś jest nie tak.

Ostatecznym oszustwem będzie to, kiedy Święte Sakramenty zastąpione zostaną przez pogańskie substytuty.

Wszystko odbędzie się pod przewodnictwem fałszywego proroka, którzy stwierdzi, że jest arcykapłanem nad wszystkimi religiami, połączonymi w jedną. Ta nowa, jedna światowa religia, złoży hołd bestii.

Wszyscy ci, którzy będą ślepo podążać, zostaną pożarci przez bestię i będą utraceni dla Mnie na zawsze.

Szybkość, z jaką to się stanie, zaskoczy Moich wyznawców. Ten plan jest starannie zorganizowany. Kampania, aby zamienić wrogość Chrześcijan w akceptację świeckich praw, jest profesjonalnie sterowana.

Jest to zaplanowane wśród wielu narodów przez jedną grupę, która, aby poprzeć swoje złe kłamstwa, wykorzystuje znane osobowości, gwiazdy i figurantów, z których wszyscy są przez większość uznawani.
Uważajcie. Nie akceptujcie kłamstw. Nie dajcie się zaangażować w plan bezczeszczenia Mojego Świętego Imienia.

Wasz Jezus
Król i Odkupiciel całej ludzkości

Na próbę otwieram możliwość komentowania tylko pod tym jednym wpisem.

Posted in Apokalipsa, Franciszek, Kościół, Nasz smutny czas, Szatan, Warto wiedzieć, Znaki czasu | Otagowane: , , | 43 komentarze »

Uczeni w prawie kanonicznym będą dyskutować nad możliwością odwołania papieża, jeżeli ten okazuje się być heretykiem

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 marca 2017


Specjaliści w dziedzinie prawa kanonicznego, teologowie oraz inni uczeni spotkają się w Paryżu, aby przedyskutować kwestię, która jeszcze nigdy nie była podejmowana podczas katolickich konferencji, a mianowicie nad tym, jak odwołać papieża heretyka.

Konferencja pod tytułem „Odwołać papieża: teologiczne przyzwolenia, kanoniczne modele, konstytucyjne wyzwanie” będzie miała za zadanie zbadać wypracowane przez Kościół katolicki mechanizmy radzenia sobie z papieżami, którzy w sposób zupełnie otwarty nauczają fałszywie, dopuszczając się herezji.

Jednym z prelegentów będzie wykładowca Uniwersytetu Paryskiego prof. Laurent Fonbaustier, który w zeszłym roku opublikował 1200-stronicową książkę pt. „Odwołanie papieża heretyka”. Innym mówcą będą prof. Nicolas Warembourg i Cyrille Dounot, dwóch spośród 45 katolickich naukowców domagających się w czerwcu ubiegłego roku odrzucenia błędnych propozycji, jakich dopatrzyli się w adhortacji papieża Franciszka „Amoris Laetitia”. Uczeni owi orzekli, że papieska adhortacja „stanowi zagrożenie dla katolickiej wiary i moralności”.

Podczas konferencji głos zabierze jeszcze czternastu innych mówców, którzy będą pochylali się nad takimi tematami: „Koncyliaryzm a odwołanie papieża przez pryzmat gallikanizmu”, „Upadek papieża: między abdykacją a odwołaniem”, „Odwołanie Jana XXII i Benedykta XIII w Konstancji, 1415-1417”.

Na pytanie, co by się działo, gdyby papież okazał się heretykiem odpowiedział niedawno dr prawa kanonicznego Edward Peters. Napisał on, iż „kluczową kwestią” z perspektywy kanonisty jest to, „kto ma zdecydować, czy dany papież popadł w herezję” jako że 1404 punkt kodeksu prawa kanonicznego mówi, iż papież nie może być przez nikogo sądzony.

Znalazł on jednak w tradycji kanonicznej zapis, że jeżeli rada generalna orzeknie, iż papież dopuścił się herezji, przez ten jeden fakt, będzie on musiał zrzec się swojego urzędu.

Źródło:prawy.pl

Posted in Kościół, schizma w kościele | Otagowane: , | 248 komentarzy »

Liczba bestii : 666

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 lutego 2017


Matka Boża ponoć rzekła do ks Gobbi:
Doprowadzę cię do pełnego zrozumienia Pisma Świętego. Przede wszystkim przeczytam ci strony ostatniej księgi w której wy żyjecie . . . Otwieram dla Ciebie tą zapieczętowaną księgę, aby zawarte w niej tajemnice mogły zostać ujawnione
Tak więc, według tego proroctwa, nasze pokolenie rzeczywiście doświadczy ostatecznej bitwy z Księgi Objawienia i początku nowego tysiąclecia pokoju. Tak, te wydarzenia są nad nami, już teraz.
Odnosząc się do Fałszywego Proroka z Księgi Objawienia, Matka Boża kontynuuje przez ks Gobbi, mówiąc:
”Wychodzi z ziemi, z pomocą czarnej bestii, która wychodzi z morza zwierzę, które ma dwa rogi jak u baranka ściśle powiązany z kapłaństwem Bestia z dwoma rogami, jak u jagnięcina wskazuje masonerię, która przeniknęła do wnętrza Kościoła, to znaczy, kościół Masoński, który rozprzestrzenił się zwłaszcza wśród członków hierarchii. Ta masońska infiltracja wewnątrz Kościoła była już przepowiedziana wam przeze mnie w Fatimie, kiedy ogłosiłam wam, że Szatan wejdzie w nawet na szczyt Kościoła. Zadaniem kościoła Masonów jest zniszczenie Chrystusa i Jego Kościoła, budowę nowego idola, a mianowicie fałszywego Chrystusa i fałszywego kościoła.
Kościół pozna
godzinę swojej wielkiej apostazji. Człowiek niegodziwości przedostanie się do jego wnętrza i zasiądzie w samej Świątyni Bożej, kiedy resztka, która pozostanie wierna zostanie poddana największym próbom i prześladowaniom.
Apostazja, jako od wtedy
będzie uogólniona, ponieważ prawie wszyscy pójdą za fałszywym chrystusem i fałszywym kościołem. Następnie zostaną otwarte drzwi dla wejścia człowieka lub osoby samego Antychrysta
!

Orędzie dla ks.Gobbi 17.06.1989

Najmilsi synowie, teraz rozumiecie plan waszej Niebieskiej Mamy, Niewiasty obleczonej w słońce. Walczy ona wraz ze Swoim zastępem w wielkiej bitwie przeciw wszystkim siłom zła, aby odnieść zwycięstwo w doskonałym uwielbieniu Przenajświętszej Trójcy.

Wraz ze Mną, małe dzieci, walczcie ze Smokiem, który usiłuje zbuntować całą ludzkość przeciw Bogu.

Walczcie wraz ze Mną, małe dzieci, przeciw czarnej Bestii, masonerii, pragnącej doprowadzić dusze do zatracenia.

Walczcie wraz ze Mną, małe dzieci, przeciw Bestii podobnej do baranka – masonerii, która przeniknęła do głębi życie Kościoła, w celu zniszczenia i jego, i Chrystusa. Aby to osiągnąć, pragnie ona utworzyć nowego bożka, to znaczy fałszywego Chrystusa i fałszywy Kościół.

Masoneria kościelna otrzymuje polecenia i władzę od różnych lóż masońskich i pracuje nad tym, aby wszystkich włączyć potajemnie do tych tajnych sekt. Ambitnych przyciąga perspektywą łatwej kariery. Napełnia dobrami spragnionych pieniędzy. Pomaga swym członkom w górowaniu nad innymi i w zajmowaniu najważniejszych stanowisk. Równocześnie – w podstępny, lecz zdecydowany sposób – odsuwa na bok tych wszystkich, którzy odmawiają uczestniczenia w jej planie. Bestia podobna do baranka posługuje się całą władzą pierwszej Bestii, w jej obecności. Zmusza wszystkich mieszkańców ziemi do oddawania pokłonu pierwszej Bestii.

Ponadto masoneria kościelna wznosi posąg na cześć Bestii i zmusza wszystkich ludzi do oddawania mu pokłonu. Zgodnie jednak z pierwszym przykazaniem Świętego Prawa Pańskiego jedynie BOGU samemu można oddawać pokłon. Tylko Jemu samemu należy się wszelka forma kultu.

I tak w miejsce BOGA stawia się BOŻKA, mocnego, silnego, władczego. Ten potężny bożek sprawia, że wszyscy zostaną zabici, którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii. Bożek ten, silny i władczy, sprawia, że wszyscy – mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy – otrzymują znak na prawej ręce i na czole. Nikt nie może kupić ani sprzedać bez posiadania tego znaku, to znaczy imienia Bestii lub liczby jej imienia. Jak już wam ujawniłam w poprzednim orędziu, ten wielki bożek – utworzony po to, aby wszyscy oddawali mu pokłon i służyli mu – to fałszywy Chrystus i fałszywy Kościół.

A jakie jest jego imię?

W trzynastym rozdziale Apokalipsy jest napisane: «Tu jest potrzebna mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: 666.» Dzięki rozumowi oświeconemu światłością Bożej Mądrości można odczytać z liczby 666 imię człowieka: imię wskazane przez tę cyfrę – to antychryst.

Lucyfer, wąż starodawny, diabeł lub szatan, czerwony Smok, przeobraża się w tych ostatnich czasach w antychrysta. Apostoł Jan stwierdził już, iż antychrystem jest każdy, kto zaprzecza, iż Jezus Chrystus jest Bogiem. Antychrystem jest posąg czyli bożek wykonany na cześć Bestii, by wszyscy ludzie oddawali mu pokłon.

Przeliczcie teraz jego liczbę 666 dla zrozumienia, w jaki sposób wskazuje ona na imię człowieka.

Liczba 333 oznacza Boskość. Lucyfer zaś – z powodu pychy – buntuje się przeciwko Bogu, ponieważ siebie chce wynieść ponad Boga. 333 to liczba wskazująca na tajemnicę Boga. Ten zaś, kto chce umieścić siebie ponad Bogiem, nosi znak 666. Liczba ta oznacza zatem Lucyfera, szatana, czyli tego, który powstaje przeciwko Chrystusowi – antychrysta.

333 wskazane jeden raz, czyli przez 1, wyraża tajemnicę jedności Boga. 333 ukazane dwa razy, czyli przez 2, oznacza dwie natury: naturę Boską i naturę ludzką – zjednoczone w Boskiej Osobie Jezusa Chrystusa. 333 wskazane trzy razy, to znaczy przez 3, oznacza tajemnicę Trzech Osób Boskich, czyli wyraża tajemnicę Przenajświętszej Trójcy.

Tak więc liczba 333 – przedstawiona jeden, dwa i trzy razy – wyraża podstawowe tajemnice wiary katolickiej: jedność i trójosobowość Boga oraz wcielenie, mękę, śmierć i zmartwychwstanie naszego Pana Jezusa Chrystusa.

Cyfra 333 oznacza Boskość, natomiast liczba 666 wskazuje zawsze na tego, kto chce siebie postawić ponad Bogiem.

Liczba 666 ukazana jeden raz, czyli przez 1, wyraża rok 666. W tym okresie historycznym antychryst ukazuje się poprzez zjawisko islamu, który wprost neguje tajemnicę Boskiej Trójcy i Bóstwo naszego Pana Jezusa Chrystusa. Islam – ze swą siłą militarną – szaleje wszędzie, niszcząc wszystkie dawne społeczności chrześcijańskie. Ogarnia Europę i jedynie dzięki Mojemu matczynemu i nadzwyczajnemu działaniu, wybłaganemu przez Ojca Świętego, nie udaje mu się całkowicie zniszczyć chrześcijaństwa.

666 wskazane dwa razy, to znaczy przez 2, oznacza rok 1332. W tym okresie historycznym antychryst ujawnia się poprzez zdecydowany atak na wiarę i Słowo Boże.

Poprzez filozofów – zaczynających przyznawać wartość wyłącznie nauce oraz rozumowi – zmierza się stopniowo do ustanowienia jedynego kryterium prawdy, którym ma być tylko ludzki rozum. Rodzą się więc wielkie błędy filozoficzne, trwające poprzez wieki aż do obecnych dni. Przesadne znaczenie nadawane rozumowi – jako wyłącznemu kryterium prawdy – prowadzi nieuchronnie do zniszczenia wiary w Słowo Boże.

W okresie protestanckiej reformacji odrzuca się Tradycję jako źródło Bożego Objawienia i akceptuje się tylko Pismo Święte. Ono jednak także musi być interpretowane przy pomocy rozumu, odrzuca się więc uporczywie autentyczny Urząd Nauczycielski Kościoła hierarchicznego, któremu Chrystus powierzył zadanie strzeżenia depozytu wiary. Każdy jest wolny, może więc czytać i przyjmować Pismo Święte zgodnie z własną osobistą interpretacją. Tak wiara w Słowo Boże ulega coraz większemu zniszczeniu.

W tym okresie historycznym dzieło antychrysta ujawnia się także w podziale Kościoła, w formowaniu się nowych i licznych wyznań chrześcijańskich, popychanych stopniowo do coraz głębszej utraty prawdziwej wiary w Słowo Boże.

666 ukazane trzy razy, czyli przez 3, wskazuje na rok 1998. W tym okresie historycznym uda się masonerii – wspomaganej przez masonerię kościelną – zrealizować swój wielki zamiar: utworzyć bożka – fałszywego Chrystusa i fałszywy Kościół – i umieścić go na miejscu Chrystusa i Jego Kościoła. Statua wzniesiona na cześć pierwszej Bestii jest więc posągiem antychrysta. Wszyscy mieszkańcy ziemi mają oddawać pokłon temu, który naznaczy swoją pieczęcią pragnących kupić lub sprzedać.

Dojdziecie w ten sposób do szczytu oczyszczenia, wielkiego ucisku i odstępstwa. Stanie się ono powszechne, ponieważ prawie wszyscy pójdą za fałszywym Chrystusem i fałszywym Kościołem. W ten sposób zostaną otwarte drzwi, aby mógł się ukazać człowiek czyli sama osoba antychrysta.

Oto dlaczego, synowie najmilsi, chciałam wyjaśnić wam karty Apokalipsy odnoszące się do czasów, w których żyjecie. Chciałam was przygotować na najboleśniejszą i najbardziej decydującą część wielkiej walki – rozgrywającej się pomiędzy waszą Niebieską Mamą i wszystkimi siłami zła, które się rozszalały.

Odwagi! Bądźcie silne, Moje małe dzieci! Wasze zadanie – to okazać w tych trudnych czasach wierność Chrystusowi i Jego Kościołowi, znosząc wrogość, walki i prześladowania. Jesteście najcenniejszą częścią małej trzódki, która ma za zadanie walczyć i na końcu pokonać potężną moc antychrysta.

Wszystkich was formuję, bronię i błogosławię.

Posted in Apokalipsa, Franciszek, Inne Orędzia, Kościół, Ks. Gobbi, Objawienia | Otagowane: , , , | 47 komentarzy »

Początek końca Franciszka ?

Posted by Dzieckonmp w dniu 30 stycznia 2017


ber

Katolicy piszą do Prezydenta USA  o zbadanie sprawy puczu w Watykanie. Tekst po angielsku ale publikuje bo zdarzenie bardzo ważne. Proszę sobie pomagać i tłumaczyć w komentarzach.

Dear President Trump:

The campaign slogan “Make America Great Again,” resonated with millions of common Americans and your tenacity in pushing back against many of the most harmful recent trends has been most inspiring. We all look forward to seeing a continued reversal of the collectivist trends of recent decades. 

Reversing recent collectivist trends will, by necessity, require a reversal of many of the actions taken by the previous administration.  Among those actions we believe that there is one that remains cloaked in secrecy.  Specifically, we have reason to believe that a Vatican “regime change” was engineered by the Obama administration.

We were alarmed to discover that, during the third year of the first term of the Obama administration your previous opponent, Secretary of State Hillary Clinton, and other government officials with whom she associated proposed a Catholic “revolution” in which the final demise of what was left of the Catholic Church in America would be realized.[1]  Approximately a year after this e-mail discussion, which was never intended to be made public, we find that Pope Benedict XVI abdicated under highly unusual circumstances and was replaced by a pope whose apparent mission is to provide a spiritual component to the radical ideological agenda of the international left. [2] The Pontificate of Pope Francis has subsequently called into question its own legitimacy on a multitude of occasions. [3]

During the 2016 presidential campaign we were astonished to witness Pope Francis actively campaigning against your proposed policies concerning the securing of our borders, and even going so far as to suggest that you are not a Christian [4].  We appreciated your prompt and pointed response to this disgraceful accusation [5].

We remain puzzled by the behavior of this ideologically charged Pope, whose mission seems to be one of advancing secular agendas of the left rather than guiding the Catholic Church in Her sacred mission.  It is simply not the proper role of a Pope to be involved in politics to the point that he is considered to be the leader of the international left.

While we share your stated goal for America, we believe that the path to “greatness” is for America to be “good” again, to paraphrase de Tocqueville.  We understand that good character cannot be forced on people, but the opportunity to live our lives as good Catholics has been made increasingly difficult by what appears to be a collusion between a hostile United States government and a pope who seems to hold as much ill will towards followers of perennial Catholic teachings as he seems to hold toward yourself.

With all of this in mind, and wishing the best for our country as well as for Catholics worldwide, we believe it to be the responsibility of loyal and informed United States Catholics to petition you to authorize an investigation into the following questions:

– To what end was the National Security Agency monitoring the conclave that elected Pope Francis? [6]

–  What other covert operations were carried out by US government operatives concerning the resignation of Pope Benedict or the conclave that elected Pope Francis?

–  Did US government operatives have contact with the “Cardinal Danneels Mafia”?  [7]

–  International monetary transactions with the Vatican were suspended during the last few days prior to the resignation of Pope Benedict.  Were any U.S. Government agencies involved in this? [8]

–  Why were international monetary transactions resumed on February 12, 2013, the day after Benedict XVI announced his resignation? Was this pure coincidence? [9]

–  What actions, if any, were actually taken by John Podesta, Hillary Clinton, and others tied to the Obama administration who were involved in the discussion proposing the fomenting of a “Catholic Spring”?

– What was the purpose and nature of the secret meeting between Vice President Joseph Biden and Pope Benedict XVI at the Vatican on or about June 3, 2011?

–   What roles were played by George Soros and other international financiers who may be currently residing in United States territory? [10]

We believe that the very existence of these unanswered questions provides sufficient evidence to warrant this request for an investigation.

Should such an investigation reveal that the U.S. government interfered inappropriately into the affairs of the Catholic Church, we further request the release of the results so that Catholics may request appropriate action from those elements of our hierarchy who remain loyal to the teachings of the Catholic Church.

Please understand that we are not requesting an investigation into the Catholic Church; we are simply asking for an investigation into recent activities of the U.S. Government, of which you are now the chief executive.

Thank you again, and be assured of our most sincere prayers.

Respectfully,

David L. Sonnier, LTC US ARMY (Retired)
Michael J. Matt, Editor of The Remnant
Christopher A. Ferrara (President of The American Catholic Lawyers Association, Inc.)
Chris Jackson, Catholics4Trump.com
Elizabeth Yore, Esq., Founder of YoreChildren

1.     https://wikileaks.org/podesta-emails/emailid/6293
2.http://www.wsj.com/articles/how-pope-francis-became-the-leader-of-the-global-left-1482431940
3.http://remnantnewspaper.com/web/index.php/articles/item/2198-the-year-of-mercy-begins
4.http://www.cnn.com/2016/02/18/politics/pope-francis-trump-christian-wall/
5. https://www.donaldjtrump.com/press-releases/donald-j.-trump-response-to-the-pope
6. http://theeye-witness.blogspot.com/2013/10/a-compromised-conclave.html
7. http://www.ncregister.com/blog/edward-pentin/cardinal-danneels-part-of-mafia-club-opposed-to-benedict-xvi
8. http://www.maurizioblondet.it/ratzinger-non-pote-ne-vendere-ne-comprare/
9. https://akacatholic.com/money-sex-and-modernism/
10. http://sorosfiles.com/soros/2013/03/soros-funded-catholic-groups-behind-african-socialist-as-next-pope.html

ber1

Source : http://remnantnewspaper.com/web/index.php/en/articles/item/3001-did-vatican-attempt-to-influence-u-s-election-catholics-ask-trump-administration-to-investigate

W tłumaczeniu przez Peluszkę brzmi to tak:

Szanowny Prezydencie,
hasło z Pańskiej kampanii wyborczej „uczyńmy Amerykę ponownie wspaniałą”, które rozbrzmiewało powszechnie wśród Amerykanów i Pańska wytrwałość w zwalczaniu wielu spośród najbardziej szkodliwych trendów ostatnich czasów, stała się dla nas inspiracją. Wszyscy oczekujemy dalszego obalania trendów kolektywistycznych ostatnich dekad.
Zwalczanie niniejszych trendów wiąże się z koniecznością cofnięcia wielu decyzji poprzedniej administracji. Jesteśmy przekonani, że jedno z tych działań zostało owiane specjalną tajemnicą – mamy powody aby uważać, że zmiana przywództwa w Watykanie została zaprojektowana przez administrację Obamy.
Byliśmy zaniepokojeni, kiedy odkryliśmy w trzecim roku pierwszej kadencji administracji Obamy, że zapewnienia Pańskiej przeciwniczki w wyborach, sekretarz stanu Hillary Clinton oraz innych rządowych oficjeli o katolickiej „rewolucji” mającej na celu ostateczne zniszczenie resztek Kościoła Katolickiego w Ameryce, będą realizowane. W jakiś rok po owych mejlowych dyskusjach, które nigdy miały nie zostać podane do publicznej wiadomości, papież Benedykt XVI abdykuje w niejasnych okolicznościach, a jego miejsce zajmuje następca, którego najważniejszą misją jest zapewnienie duchowego składnika radykalnej agendzie międzynarodowej lewicy. Przy wielu okazjach poddaje się w wątpliwość legalność pontyfikatu Franciszka.
Podczas kampanii prezydenckiej w 2016 r. byliśmy zdumieni oświadczeniem Franciszka krytykującego Pańskie propozycje dotyczące zabezpieczenia naszych granic, a nawet posuwającego się do tego, by sugerować, że nie jest Pan chrześcijaninem. Doceniamy Pańską szybką i celną ripostę na to haniebne oskarżenie.
Jesteśmy zaskoczeni postawą tego ideologicznie nacechowanego papieża, którego jedyną misją wydaje się być bardziej postęp świeckich programów lewicowych, aniżeli kierowanie Kościołem Katolickim w jego świętej misji. Nie jest właściwe, by papież angażował się w politykę do tego stopnia, że utożsamia się go z liderem międzynarodowej lewicy.
Podzielając Pańskie hasło przewodnie dla Ameryki, wierzymy, że ścieżka do wspaniałości Ameryki stanie się ponownie właściwa – parafrazując De Tocqueville’a.
Mamy świadomość, że właściwe postawy, dobry charakter nie mogą być wynikiem ludzkiego przymusu, ale coraz bardziej uniemożliwia nam się realizowanie naszego życia w dążeniu do bycia jak najlepszymi chrześcijanami, co wydaje się być efektem zmowy rządu Stanów Zjednoczonych i papieża, który zdaje się posiadać dużo złej woli wobec wyznawców doktrynalnej nauki katolickiej.
Biorąc pod uwagę powyższe kwestie, a także dobro katolików w Ameryce oraz na całym świecie, jesteśmy przekonani, że wierni i świadomi członkowie Kościoła Katolickiego w Stanach Zjednoczonych, mają obowiązek wystąpienia z petycją o wszczęcie dochodzenia w następujących kwestiach:
• W jakim celu NSA monitorowała konklawe, na którym wybrano Franciszka?
• Jakie inne tajne operacje były przeprowadzane przez amerykańskich agentów rządowych w związku z abdykacją papieża Benedykta XVI i wyborem Franciszka?
• Czy agenci rządu Stanów Zjednoczonych mają kontakt z „kardynałem Danneels Mafia”?
• Na kilka dni przed abdykacją papieża Benedykta XVI międzynarodowe transakcje pieniężne z Watykanem zostały zawieszone – czy jakiekolwiek agencje rządowe Stanów Zjednoczonych miały w tym swój udział?
• Dlaczego międzynarodowe transakcje pieniężne z Watykanem zostały odblokowane 12 lutego 2013r., zaledwie dzień po ogłoszeniu abdykacji przez papieża Benedykta XVI? Nie wygląda to na przypadek;
• Jakie działania (jeśli w ogóle miały one miejsce) zostały podjęte przez Johna Podesta, Hillary Clinton i innych związanych z administracją Obamy, w związku z ich dyskusją o podżeganiu do „katolickiej wiosny”?
• Jaki był cel spotkania o tajnym charakterze wiceprezydenta Josepha Bidena i papieża Benedykta XVI, jakie miało miejsce w okolicach dnia 3 czerwca 2011 r. ;
• Jaką rolę w powyższym odegrali George Soros i inni międzynarodowi finansjerzy przebywający obecnie na terenie USA?
Jesteśmy przekonani, że już samo zaistnienie niniejszych pytań bez odpowiedzi jest wystarczającym powodem uzasadniającym żądanie wszczęcia dochodzenia. Jeżeli śledztwo wykaże, że amerykański rząd ingerował w niewłaściwy sposób w sprawy Kościoła Katolickiego, żądamy upublicznienia jego wyników, tak, by katolicy mogli żądać podjęcia stosownych działań przez tych spośród hierarchów Kościoła Katolickiego, którzy pozostali wierni wobec doktryny katolickiej.
Chcemy wyraźnie podkreślić, że nie domagamy się śledztwa w Kościele Katolickim – zwracamy się jedynie z prośbą o wszczęcie dochodzenia z ostatnich działań rządu Stanów Zjednoczonych, którego dyrektorem wykonawczym jest obecnie Pan.
Dziękujemy serdecznie i zapewniamy o naszej modlitwie za Pana.
Z wyrazami szacunku.

———-

Mój komentarz: Świetna inicjatywa. Wymuszona Rezygnacja prawdopodobnie z pomocą niektórych służb wywiadowczych,  głównie z USA (tzw linia ideologiczna partii Obama, Soros ) i ich lalek w Kościele, przede wszystkim grupa mafijna St Gallen z kardynałem Dannelesem  osławionym heretykiem.  Sam ten obrazek na samym dole mówi sam za siebie, to papiestwo nie kanonicznie wybrane, dla mnie nie ma wątpliwości że  Bergoglio powinien  być zatrzymany, aresztowany i ekskomunikowany.

Mam nadzieję, że nowy prezydent USA zbada sprawę, udostępni dowody szybko  jeszcze przed kolejnym synodem który jest w drodze czyli w październiku 2018 r.

 

Posted in Franciszek, Kościół, Nasz smutny czas | Otagowane: , , | 229 komentarzy »

Pełzająca rewolucja doktrynalna Franciszka

Posted by Dzieckonmp w dniu 13 września 2016


franciszek2

Nie ma już wątpliwości. Jest zmiana w nauczaniu Kościoła. I to fundamentalna. A sposób jej zakomunikowania pokazuje strategię zmiany doktrynalnej, jaką przyjął Franciszek.

Wczoraj o rewolucji pisałem jeszcze ze znakiem zapytania. Dziś nie ma już wątpliwości, ona jest faktem. Autentyczność listu do biskupów argentyńskich potwierdza „L’Osservatore Romano” i Radio Watykańskie. Oba te watykańskie media ze szczegółami opisują także zawartość wszystkich dokumentów. Argentyńscy biskupi w swoim wyjaśnieniu dla kapłanów podkreślają, że gdy niemożliwe jest uznanie małżeństwa za nieważne, a wstrzemięźliwość seksualna jest niemożliwa, to… i tak można dopuścić do Eucharystii. CZYTAJ WIĘCEJ

– Jeśli rozpozna się, że w konkretnym przypadku istnieją ograniczenia, które zmniejszają odpowiedzialność i winę, szczególnie gdy osoba uważa, iż popadłaby w kolejne uchybienia, ze szkodą dla dzieci z nowego związku, „Amoris laetitia” otwiera możliwość dopuszczenia do sakramentów pojednania i Eucharystii – napisali biskupi. – Należy jednak unikać traktowania tej możliwości jako bezwarunkowego dopuszczenia do sakramentów, tak jakby każda sytuacja je usprawiedliwiała. Tym, co się proponuje jest rozeznawanie, które dokonuje rozróżnienia każdego przypadku z osobna. Na przykład szczególnej uwagi wymaga nowy związek, zawarty po niedawnym rozwodzie lub sytuacja tych, którzy wielokrotnie uchybiali swym zobowiązaniom rodzinnym. A także postawa bliska apologii lub obnoszenia się z własną sytuacją, tak jakby była ona częścią chrześcijańskiego ideału – uzupełnili biskupi.

I takie właśnie podejście papież Franciszek uznał za jedyne możliwe odczytanie „Amoris laetitia”. W ten sposób zakończyła się dyskusja na temat tego, czy papież chciał czy nie chciał zmienić doktryny Kościoła i jego praktyki i czy pozostał w granicach wyznaczonych przez św. Jana Pawła II czy też je przekroczył. Nie ma już wątpliwości, że granice zostały przekroczone, a dotychczasowe nauczanie zmienione. Trudno w takiej sytuacji nie zadać pytania o to, co z nauczaniem o cudzołóstwie czy o tym, że Eucharystia ma znaczyć jedność, którego ponowny związek jest zaprzeczeniem…

Trudno też nie zauważyć, że droga jaką wybrał papież Franciszek jest drogą pełzającej rewolucji doktrynalnej. Najpierw dwa lata bicia piany nad doktryną, później nieostre stanowisko Synodu, jeszcze później nieprecyzyjny i podlegający rozmaitym interpretacjom rozdział 8 „Amoris laetitia”, a wreszcie postawienie kropki nad „i” w liście do biskupów z Buenos Aires. Gdyby to zrobić od razu, to byłaby afera, a tak stopniowo oswajamy się z doktrynalną rewolucją. Nie ma protestów, sprzeciw wyrażają nieliczni, a reszta – o ile chce zachować ortodoksję – albo nabiera wody w usta, albo udaje, że nic się nie stało. Tyle, że teraz jest już jasne. Papież chciał zmienić dotychczasową praktykę i powoli realizuje swój zamysł. Nie da się udawać, że jest inaczej.

Tomasz P. Terlikowski

Źródło: telewizjarepublika.pl

Posted in Franciszek | Otagowane: , | 199 komentarzy »

Sprawa dotycząca papieża Franciszka, i fałszywego proroka.

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 lipca 2016


Mimo już dwukrotnego apelu do wszystkich  o dostosowanie swojego zachowania do tego co w tym artykule mówi znany w świecie teolog Kelly Bowring, wielu czytelników bierze posłuch diabła i w komentarzach sieje nienawiść do Franciszka, do wszystkiego co Kościół w świecie i Polsce czyni, nienawiść do biskupów, księży, nienawiść do kościoła, do Światowych Dni Młodzieży. Nie bardzo rozumiem dlaczego aż tylu wybiera podpowiedzi diabła co bardzo dobrze widać po plusach nad komentarzami. Tak znakomita większość z was diabła za Ojca sobie obrała. Wasze zbawienie jest w niebezpieczeństwie. Jeżeli po tym artykule nadal większość czytelników będzie opowiadała się po stronie diabła wtedy trzeba będzie mi uznać że blog wyczerpał swoje możliwości i należy go zamknąć by nie umożliwiać sługom diabła pisanie tutaj komentarzy. Ostro ale ktoś musi wam to powiedzieć wprost by uchronić was przed piekłem. Wstawiam jeszcze raz tekst Dr. Kelly Bowring który jest katolickim teologiem bardzo popularnym w świecie

 

Dr Kelly Bowring , autor bestsellera ” The Secrets, Chastisement, and Triumph ” oraz ” The Great Battle Has Begun”

+ + +

Przekazy Marii Bożego Miłosierdzia ( MDM ), które rzekomo otrzymuje z  Nieba są wiarygodne. Przeegzaminowałem wszystkie orędzia, a także wszystkie opublikowane oceny i krytykę jej przekazów …  i nie znalazłem w nich nic, co by mogło dowieść choć jeden błąd w przekazywanych przez nią przesłaniach. A negatywne oceny MBM wysyłane przez krytyków są jak do tej pory w swoich najlepszych chęciach niejednoznaczne i mało przekonywujące .

Nie znalazłem, by jej przekazy były sprzeczne z żadną doktryną, czy zawierały rzeczywisty błąd. Na dzień dzisiejszy jej przesłania nie są potępione przez żaden oficjalny organ Kościoła, który posiada jurysdykcję by to uczynić (a są to biskupi irlandzcy oraz Kongregacja Nauki i Wiary), ani tym samym, nie otrzymały one uznania Kościoła.

Z drugiej jednak strony, kilka z jej proroctw spełniło się, a jej przekazy są zgodne z innymi podobnymi zatwierdzonymi źródłami proroctw podawanych w tych czasach .

Tak samo Modlitwy Krucjat Marii Bożego Miłosierdzia posiadają ten sam status co przekazywane jej orędzia, dlatego jak wskazano powyżej powinno być dopuszczalne aby nimi się modlić.

Jednym słowem, wierni Kościoła mogą czytać i rozpowszechniać przekazy MBM i modlić się jej modlitwami.

+ + +

Potrzeba Przestrogi!

Mimo wszystko, musimy być ostrożni i nieustannie rozeznawać na modlitwie i  w posłuszeństwie Kościołowi i Duchowi Świętemu, pamiętając słowa papieża Urbana VIII : „W sprawach , które dotyczą objawień prywatnych, lepiej jest wierzyć, niż nie wierzyć, ponieważ, jeśli wierzysz  i zostanie udowodnione, że jest prawdą , będziesz szczęśliwy, że uwierzyłeś, ponieważ nasza Święta Matka prosiła o to. Jeśli wierzysz, i zostanie to uznane za fałszywe, otrzymasz wszelkie błogosławieństwa, tak jakby to była prawda, ponieważ wierzyłeś, że to była prawda.”

Potencjalny Problem

Jednym z poważnych problemów, jaki pojawił się wskutek niebiańskich przesłań MBM jest jej przesłanie dotyczące papieża Benedykt XVI, że pozostawi on papiestwo ( przed swoją śmiercią ) i że jego następcą będzie fałszywy prorok (dyskusja dotycząca Apokalipsy 13 ). Orędzie to jest trudne i musi być traktowane z najdelikatniejszym rozeznaniem. Czy to orędzie jest prawdziwe czy nie, nie wiemy.

Nawet jeśli to orędzie jest prawdziwe, nigdy nie wolno nam tego przyjąć na własną odpowiedzialność i jako tak zadecydować … musimy poczekać by Kościół pokierował nas w tych sprawach. W każdym wypadku musimy pozostać wierni Kościołowi. Nigdy osobiście nie wolno nam wierzyć, że papież jest nieważny, chyba że najwyższy uzasadniony autorytet Kościoła wskazałby, że tak jest .

Ostrożne Odróżnienie

Tak więc, kiedy możemy rozważać i rozpowszechniać orędzia MBM … jako praktykujący katolicy, musimy być także ostrożni (a nawet z nieco krytyczną troską ) co do ostrzeżenia odnoszącego się do nowego papieża, i w tej sytuacji musimy osobiście zadeklarować, co następuje:

1 . Akceptuję nauczanie Powszechnego Kościoła Katolickiego, że Papież, kiedy mówi o wierze i moralności, jest nieomylny.

2 . Akceptuję papieża Franciszka jako legalnie wybranego przez ostatnie konklawe (jako ważnie wybranego papieża) .

Obejmuje to „wszelkie akty Magisterium [które] wynikają z tego samego źródła, to jest od Chrystusa … Z tego samego powodu, decyzje Magisterium w sprawach dyscypliny, nawet jeśli nie są one gwarantowane przez charyzmat nieomylności, są z boskiej opatrzności i wzywają wiernych do ich przestrzegania” (Donum Veritatis), które każdy członek wiary katolickiej jest zobowiązany zaoferować papieżowi Franciszkowi.

Czas Wyjaśni Wszystko

Czas uczyni wszystko bardziej jasne w tej delikatnej kwestii, czy orędzia MBM zasługują na odrzucenie ponieważ jest ona w doktrynalnym błędzie a jej przesłania są nieautentyczne, i czy będzie ona słusznie potępiona przez Kościół. Czy na odmian, jej proroctwa nadal będą potwierdzać się jak i wydarzenia rozwijać i spełniać.

Ważne Pytanie i Wyjaśnienie

Najczęstszym pytaniem, jakie ludzie zadają obecnie, dotyczącym MBM, jest to czy ważnie wybrany papież może być fałszywym prorokiem, jak donoszą jej przekazy. Odpowiedź brzmi – TAK .

Jednak, kiedy jest to możliwe, może być to zupełnie nieprawdopodobne.

Tak więc, jak to może być, że ważnie wybrany papież może stać się fałszywym prorokiem (nieważnym papieżem czy anty – papieżem)?

Bulla Papieska papieża Pawła IV  Cum ex apostolatus Officio uczy, że jeśli dana osoba była heretykiem przed wyborem na papieża, nie może być ważnym Papieżem, nawet wtedy, kiedy jest (ważnie) jednogłośnie wybrana przez kardynałów.

Jak również, Canon 188,4 (1917 Kodeksu Prawa Kanonicznego) stwierdza, że jeśli duchowny (papież, biskup, itp.) staje się heretykiem, traci swój urząd, bez żadnej deklaracji, na mocy prawa .

Św. Robert Bellarmin, Św. Antoniusz, Św. Franciszek Salezy, Św Alfons Liguori i wielu innych teologów wszyscy uczyli, że heretyk nie może być ważnym papieżem.
” Jeśli jednak Bóg miałby pozwolić by papież został
notorycznym i upartym heretykiem,
 przez taki fakt przestaje on być papieżem,
i katedra apostolska byłaby wolna. „

Święty Alfons Liguori , doktor Kościoła

Oto strona z cytatami dotyczącymi tej możliwości : http://www.protestanterrors.com/pope-heresy.htm

Jednak prawo kościelne wymaga, że wierni muszą zakładać, że mamy ważnego papieża, chyba że najwyższa władza Kościoła oficjalnie zadeklaruje inaczej.

Tak więc, można rozważyć możliwość, że”anty – papież” może potencjalnie pochodzić z ważnego konklawe, i nie będzie to decydować o  fałszywej czy „heretyckiej” pozycji.

Tak więc, jest rzeczywiście możliwe, by jednocześnie dochować wierności Magisterium ORAZ mniemać, że orędzia MBM mogą być potencjalnie wiarygodne, co do tego, że papież jest fałszywym prorokiem… a nawet, że sam Kościół mówi, że JEST TO co co najmniej możliwe.

Krytykowanie i Nieposłuszeństwo wobec Papieża

Możemy zapytać, czy jest kiedykolwiek dopuszczalne krytykowanie Papieża. Odpowiedź brzmi „tak”. Przykład tego jest pokazany w Piśmie Sw., przez św Pawła, który konfrontując papieża Piotra, pisząc o tym spotkaniu, mówi: ” Gdy następnie Kefas (papież Piotr) przybył do Antiochii, otwarcie mu się sprzeciwiłem, bo na to zasłużył. ” (Ga 2,11-14 ) . Święty Tomasz z Akwinu potwierdza mówiąc: „Kiedy jest bezpośrednie zagrożenie dla wiary, prałaci muszą być kwestionowani przez swoich poddanych, nawet publicznie.” Wyjaśniając poprawność oporu wobec samowolnych duchownych, a nawet papieży, Sw. Augustyn pisze: „Jest możliwe by podwładni mieli odwagę opierać się swoim przełożonym bez strachu, kiedy z miłości mówią otwarcie w obronie prawdy.” Sami papieże tego uczą. czcigodny Pius IX powiedział: „Jeśli przyszły papież naucza czegoś przeciwnego do wiary katolickiej, nie idźcie za nim.” Nawet jeśli wielu będzie podążać za papieżem w herezję, oraz „Nawet jeśli Katolicy wierni Tradycji zostaną zredukowani do garstki, to oni właśnie będą tymi, którzy są prawdziwym Kościołem Jezusa Chrystusa”, mówi Święty Atanazy. Św. Robert Bellarmin SJ, napisał nawet w następujący sposób :

” Tak, jak jest to zgodne z prawem opierać się papieżowi, który atakuje ciało, tak również zgodne z prawem jest opierać się temu, kto atakuje dusze, czy temu, kto zakłóca porządek cywilny, a przede wszystkim temu, kto próbuje zniszczyć Kościół. Mówię, że jest to zgodne z prawem by opierać się poprzez nie robienie tego, co on nakazuje, oraz zapobiegać temu, by jego wola była egzekwowana„.

Czas sprawi, że sprawa ta stanie się bardziej jasna.

Niech Pan nadal prowadzi nas w Swojej prawdzie i w wierności Jego Kościołowi i w lojalności wobec papieża .

Dla podsumowania przekazów i niebiańskich znaków naszych czasów, również tych od MBM, przeczytaj „Wielka bitwa rozpoczęła się” (www.TwoHeartsPress.com) .

(u nas: https://dzieckonmp.wordpress.com/2013/07/13/ocena-oredzi-dla-marii-bozego-milosierdzia/)

Dr Bowring udziela wywiadu na temat swojej pozycji wobec MBM i odpowiada krytykom, takim jak Mark Miravalle i Jimmy Akin tutaj:

http://associationofcatholicwomenbloggers.blogspot.com/2013/06/the-great-battle-has-begun-part-one.html

Tłumaczyła: Bożena

Źródło: http://twoheartspress.com/

Posted in Franciszek, KOMUNIKATY | Otagowane: , , | 246 komentarzy »

Franciszek wdzięczny i zachwycony prezentami

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 lipca 2015


Żenujące patrzeć, obrzydliwy i symbolizujący bluźnierstwo  sierp i młot przyjęty przez Franciszka jako prezent, a nawet nosił go na szyi…
Film kwestionuje wszystkie oryginalne teorie interpretatorów.
Widać Franciszka, który słucha z zainteresowaniem wyjaśnienia, które wyłożył Morales. Franciszek uśmiecha się i zadowolony przyjmuje dar.
Niosąc spokojnie na szyi symbol (złowieszczy) sierp i młot, symbol nienawiści antychrysta  i ludobójstwa antychrysta.
To dar bluźnierczy.

Znających język proszę o przetłumaczenie dialogów.

.

Posted in Franciszek | Otagowane: , , | 116 komentarzy »

Fałszywy Prorok chce was odwieść z Prawej Drogi!

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 stycznia 2015


Zniesienie przez papieża Pawła VI w 1966 kanonów zakazujących publikacji różnego rodzaju objawień bez aprobaty kościelnej stanowi zgodę Kościoła na ich łatwiejsze rozpowszechnianie, by nie tłumić dzieł Ducha Świętego pragnącego odnowić Kościół Chrystusa. To Jezus Chrystus kieruje kościołem i to On sprawił aby na ten czas te kanony zostały zniesione. Mimo to są grupy ludzi którym się nie podoba a decyzja kościoła. te grupy uważają że wiedzą lepiej co jest dobre dla kościoła. Działaniem tym sprzeciwiają się kościołowi, negują fakt że w kościele działa Duch Święty.

Grupy te które sprzeciwiają się decyzjom kościoła często atakują oczerniając wizjonerów, wyśmiewając i usprawiedliwiają swoje zachowanie tym że kościół nie uznał jeszcze danych objawień.

Przytoczę zdanie słynnego Mariologa Księdza Rene Laurentina: Gdybyśmy czekali, aż objawienie zostanie uznane przez Kościół, nigdy by się to nie stało. Gdyby nikt nie przyszedł do groty w Lourdes, nigdy by o tym nie mówiono. Gdyby tłumy nie napływały do Fatimy, dawno by o tym zapomniano i nikt by nie wiedział, że coś takiego istniało. Objawienie może zostać uznane tylko wtedy, kiedy wokół niego gromadzą się ludzie. Kościół uznał wiele objawień dzięki temu, że ludzie mieli zmysł wierzących, „sensus fidelium”.


Orędzie Nr. 561 otrzymane 20 maja 2014 r.

Moje Dziecko, Moje kochane Dziecko. Powiedz dzisiaj Naszym Dzieciom rzecz następujacą:

Kiedy zgaśnie światło Ziemi, nie bójcie się, Moje kochane Dzieci, ponieważ Światło Boga będzie w Was świecić. Mój Syn , Wasz Jezus nigdy was  Nie opuści, więc, trzymajcie się Naszych Słów i bądźcie wierni Jezusowi. Ten, Kto się przyłączy do Armii Reszty Mojego Syna, nie dozna szkody,  ponieważ kto jest przy Jezusie i Jemu ufa, to diabeł nie może go skraść. Tak więc bądźcie przy Nim, przy waszym Jezusie a nic  złego Was nie spotka.

Jednak, bądźcie czujni! Moja kochane Dzieci, gdyż fałszywy Prorok chce Was odwieść z Prawej Drogi! Podstępnie i z wielką obłudą,  chce Wam wprowadzić „Nowy Kościół”, lecz to NIE będzie Kościół Mojego Syna!

Kościołowi mojego Syna grozi Upadek, lecz tak się nie stanie. Bądźcie więc czujni i wierni Mojemu Synowi. On uratuje Swój Kościół i powstanie Większy niż do tej Pory! Więc, bądźcie Jego Narzędziem tu na Ziemi i cieszcie się, ponieważ Kościół Boży zabłyśnie Pełnym Blaskiem i Piotr też Tam będzie, i będzie Go prowadził, jednak najpierw musi zostać zniszczony i będzie to wyglądało jakby upadł.

Nie bójcie się i odprawiajcie Msze Święte w ukryciu. Wy,  Jesteście Armią Reszty i tworzycie tzw. „ Święte Ciało Mojego Syna”, kiedy Wasze Kościoły  zostaną zamknięte albo będą wykorzystane na  szatańskie praktyki!  Wy utrzymujecie przy życiu  Kościół Mojego Syna i jesteście Jego „ Żyjącą Cząstką” tu na Ziemi. Dla niektórych jest to trudne do zrozumienia, lecz przyjmijcie Moje  Słowo i idźcie za Moim Wołaniem.

Bóg Ojciec, nigdy nie zostawi Was samych i zanim coś się  złego stanie , upomni Was, zawoła, byście się nawrócili i  otrzymacie Jego Słowo przez  Wybranych Wizjonerów. On nie zostawi was byście upadli, lecz to, leży w Waszych rękach żeby się Nawrócić i Powrócić do Niego i Jezusa.

Kocham Was, Moje Dzieci. Nawróćcie się i powróćcie do Jezusa. Amen

Wasza kochająca Matka w Niebie.

Matka wszystkich Bożych Dzieci i Matka Zbawienia. Amen.

Tłumaczyła: Magda

Posted in Orędzia Marii "od przygotowania serc" | Otagowane: , , | 58 komentarzy »

FAŁSZYWY PROROK BĘDZIE TRAKTOWANY JAK ŻYJĄCY ŚWIĘTY. CI, KTÓRZY MU SIĘ SPRZECIWIĄ, BĘDĄ UWAŻANI ZA HERETYKÓW

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 stycznia 2015


Orędzie otrzymane 21.01.2012, 13:15 

Moja szczerze umiłowana córko, każdy z Moich posłańców na świecie wyznaczonych do rozpowszechniania Mojego Świętego Słowa otrzymał inną rolę. Nie ma dwóch identycznych.
To dlatego Moi posłańcy nigdy nie pomylą żadnego orędzia porównując je ze sobą.
Ty, Moja córko, jako siódmy posłaniec, zostałaś wybrana do informowania Moich dzieci o prawdzie. Wiele z Mojej prawdy zostało wam już przekazane, ale teraz otrzymacie jeszcze więcej.
Kiedy tajemnice w nich zawarte będą ujawniane, z ich powodu zaczną cię wyśmiewać, szydzić z ciebie i przedstawiać cię jako głupią.
Te orędzia mają pomóc oczyścić Mój lud, łącznie z tymi, którzy przyjmują wezwanie do naśladowania Mnie, jak i tymi duszami, które są pozbawione miłości i mają zimne serca.
Bez tego oczyszczenia, ziemia nie stanie się z powrotem czysta. Musi zostać oczyszczona i wtedy będzie godna, abym ponownie mógł po niej chodzić.
Moje dzieci powinny się radować. Strach nie jest czymś, co pochodzi ode Mnie.
Strach pochodzi od złego. Jednak zostanie wam wybaczone i usprawiedliwione, gdy będziecie się bali o te dusze, które chodzą jak ślepcy. Nie dlatego, że nie potrafią widzieć, ale dlatego, że zdecydowały, iż nie chcą widzieć.
Waszym obowiązkiem wobec Mnie, Moja ukochana armio wyznawców, jest pomóc Mi przygotować drogę dla Mojego nadchodzącego Królestwa Bożego na ziemi.
Potrzebuję waszej pomocy. Potrzebuję waszych modlitw. Wasze modlitwy osłabią dzieło antychrysta oraz fałszywego proroka, który zajmie stanowisko Stolicy Apostolskiej w Rzymie.
Wszystkie Moje dzieci muszą wiedzieć, że jestem wszystko wybaczającym. Nawet ci, którzy są związani z grupami satanistycznymi, o których mówię, mogą być uratowani od dalszego schodzenia w dół do bram Piekła.
Grzech może zostać osłabiony przez modlitwę. Nie musicie iść na wojnę i walczyć podniesionymi pięściami, wystarczy się modlić.
Mój Nowy Raj jest wspaniały, dzieci. Tyle przygotowań zostało ukończonych, z takimi samymi cudami, jakie były dane Adamowi i Ewie, a które zostały odrzucone przez grzech. Wszystko jest gotowe.
Wy, Moi wyznawcy, będziecie korzystali z pięknego Nowego Raju na ziemi, nad którym będę królował.
Ponieważ wasze pokolenie zostało wybrane, aby cieszyć tym Rajem, nie wolno wam zatrzymać się w waszej pracy dopomagania Mi w zabraniu wszystkich Moich dzieci ze Mną do Mojego Chwalebnego Królestwa.
Moje dzieci, pamiętajcie jednak, że fałszywy prorok będzie chciał, abyście uwierzyli, że on również przygotowuje was do podobnego miejsca w Raju.
Jego kłamstwa zafascynują grupę naiwnych katolickich wyznawców. Będzie on miał wspaniałą i czarującą zewnętrzną charyzmę i wszystkie Moje dzieci w Kościele katolickim będą zdezorientowane.
Jeden znak, na który należy zwrócić uwagę, to będzie jego pycha i arogancja ukryta za fałszywą, zewnętrzną pokorą. Tak oszuka Moje dzieci, że będą myślały, iż jest on wyjątkową i czystą duszą.
Będzie traktowany jak żyjący Święty. Nie będą kwestionować ani jednego słowa z jego ust.
Będzie się wydawało, że posiada nadprzyrodzone dary i ludzie natychmiast uwierzą, że potrafi dokonywać cudów.
Każdy, kto mu się sprzeciwi będzie krytykowany i uważany za heretyka.
Wszystkie te dusze oskarżone o herezję i zostaną rzucone psom na pożarcie.
Cała prawda Mojego nauczania zostanie przekręcona. Wszystko będzie kłamstwem. Prześladowanie z początku będzie rozwijać się powoli i subtelne.
Moi prawdziwi Wyświęceni Słudzy będą musieli odprawiać Mszę w ukryciu i w wielu przypadkach nie w Kościele katolickim.
Będą musieli sprawować ofiarę Mszy w miejscach schronienia. Dzieci, kiedy to się stanie, nie wolno wam tracić nadziei. To będzie trwało krótki okres czasu.
Módlcie się za dusze, które w swoim oddaniu Fałszywemu Prorokowi, zapomną o Przenajświętszej Trójcy, która jest fundamentem, na którym jest zbudowany Kościół Katolicki.
Wiele religii wyznaje tylko jedną osobę Trójcy Przenajświętszej. Niektóre oddają cześć Ojcu. Inne Synowi, ale wszystkie są jednym, Moja córko.
Jest tylko jeden prawdziwy Bóg. Jest nim Ojciec, Syn i Duch Święty, trzy różne Osoby, wszystkie w jednej boskiej istocie. Wszystkie religie otrzymają wkrótce prawdę i wielu zaakceptuje tę świętą tajemnicę.
Idźcie za Mną drogą zbawienia, Moi wyznawcy, gdyż przed wami jest wspaniała przyszłość, ale musicie pozostać silni.
To jest wybrane pokolenie do Mojego Nowego Raju na Ziemi.
Nie odrzucajcie tego wspaniałego daru życia, który lśni w całej swojej wspaniałości. Żadnej duszy nie będzie niczego brakować. Mój Nowy Raj na ziemi, będzie erą pokoju i szczęścia bez grzechu.
Taka jest boska wola Mojego Ojca i taka jest Jego obietnica dla ludzkości od samego początku.
Bądźcie radośni i szczęśliwi, gdyż możecie wiele oczekiwać dzieci.
Próby, jakie stoją przed wami zbledną w swojej znikomości, kiedy ujrzycie chwalebne Królestwo, które na was czeka.
Kocham was dzieci. Wiem, że Mnie kochacie. Dlatego proszę was, abyście okazywali miłość tym, którzy są ślepi na Mojego Świętego Ducha.
Módlcie się za nich przy każdej okazji, aby jeszcze raz mogli zobaczyć prawdę Mojej obietnicy złożonej ludzkości, kiedy umarłem, aby zapewnić wam wieczne zbawienie.
Wasz ukochany Jezus
Zbawiciel całej Ludzkości

 

 

 

Posted in Orędzia Ostrzeżenie | Otagowane: , , | 172 komentarze »

Wieści z Garabandal

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 listopada 2014


Jak wiemy Garabandal jest szczególnie kojarzone z przekazem przez Matkę Bożą  dla świata wiadomości o Ostrzeżeniu i Wielkim Cudzie jaki ma mieć miejsce w sosnowym gaiku.  Jest to pierwsze objawienie w którym w szczegółach z nakreśleniem czasu zostało opisane to wydarzenie jakim ma być Ostrzeżenie. Dokładnie rok temu 20 listopada umieściłem wpis tłumaczony przez Bożenę ojca Albrechta Webera , autora książki ” Garabandal – Zeigefinger Der Gottes ” ” Garabandal – Palec Boży ” . Należał on do jednych z największych znawców tych objawień. To on przeprowadził wiele  dociekliwych wywiadów z widzącymi, pisał książki i artykuły. To jemu Jan Paweł II dziękował osobiście za przybliżenie ludziom fenomenu Garabandal po napisaniu książki „Garabandal – Palec Boży” .

Artykuł który umieściłem 20 listopada 2013 r. na blogu.

Dziś ze smutkiem  informuję ojciec Albrecht Weber zmarł 15 listopada, 49 lat po swoim słynnym wywiadzie z Conchitą 14 listopada 1965 roku. Albretch Weber będzie pochowany w Garabandal, co jest wielkim zaszczytem dla tego żołnierza Matki Bożej z Góry Karmel. Będzie  on dopiero drugim nie Hiszpanem, pochowanym w tym sanktuarium. Wśród bardzo bliskich znajomych ojca Albrechta Webera jest wielu którzy są całym sercem oddani Garabandal w tym Aviso. W maju tego roku ojciec Albrecht Weber był w Garabandal i taki oto list  otrzymał  Aviso od znajomej;

Drogi Aviso, Dziękujemy za wszystko, mam nadzieję, że masz się dobrze, poza tym muszę ci powiedzieć, co się stało wydarzyło w naszej grupie, kiedy udaliśmy się do Garabandal w maju tego roku. Spotkaliśmy się z Albrechtem Weberem, który promował tam swoją książkę, tylko kilka osób kupiło tę książkę, gdyż była ona w  języku niemieckim. Jedna z pań z naszej grupy rozmawiała z nim na temat obecnego papieża, a on zaskoczył nas, mówiąc „To, nie jest prawdziwy  papież ” .Był bardzo zdecydowany w tej wypowiedzi. Był wielkim pasjonatem tego, co mówił, i powtarzał,nie jest on prawdziwym Papieżem !!! Nasz ksiądz był bardzo zaskoczony tym, jak i większość z nas – lecz dobrze wiemy, że to on pisał  książki o Garabandal, że to on robił wszystkie wywiady z wizjonerami, wiec musi wiedzieć więcej od nas o tym wszystkim, i prawdopodobnie wie więcej niż my wiemy.  Tak, to był wielki szok dla większości z nas, myślałem o tym przez cały czas  naszej podróży, do Rzymu, i patrząc na papieża w Rzymie, jak ludzie go kochają. ……………………….,  W każdym razie, Aviso  ​​chciałem poinformować, co powiedział Albrecht do nas.

Takie zdarzenia miały miejsce w maju tego roku. Ojciec Albrecht Weber potem był coraz bardziej chory, dużo cierpiał aż 14 listopada zmarł.

Poniżej napisze wam co Aviso napisał kilka dni temu do swoich przyjaciół i czytelników.

Od początku jak pisze do was, ten artykuł był najtrudniejszy do napisania, uwierzcie mi, ale ja wiedziałem, że pewnego dnia będę musiał to napisać. Tak dziś chcę zadedykować te trudne słowa dla wszystkich  naszych dzieci i dla wszystkich Dzieci Boga Ojca. Chcę  przypomnieć, pozostańmy zjednoczeni, proszę zaufajcie mi, jestem  przekonany do tego co piszę. Módlcie się, wyznajcie swoje grzechy, idźcie na mszę świętą. Zawsze Pamiętajcie o modlitwie różańcowej.

Aviso

ostrze

 

Posted in Apel, Franciszek, Nasz smutny czas, Proroctwa, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , | 237 komentarzy »

Na przekór faryzeuszom

Posted by Dzieckonmp w dniu 5 listopada 2014


Wiele katolickich stron obcojęzycznych chwali nasz polski portal pch24.pl

Na jednym z nich takie słowa znalazłem:

 .
Dziękujmy Bogu za św Jana Pawła II i dziedzictwo jakie pozostawił on w Katolickiej  Polsce. Po raz kolejny polska katolicka agencja informacyjna przybywa na ratunek katolikom, którzy znajdują się  w ciemności celowo dzięki „oficjalnym” lub „pół-oficjalnym” katolickim agencjom informacyjnym. Opłaca się umieć czytać i pisać po polsku w tych mrocznych czasach dla Kościoła. nasz portal  będzie nadal monitorować, codziennie, katolickie wiadomości z Polski i publikował je odpowiednio dla czytelników anglojęzycznych.
.
Właśnie ten portal pch24.pl umieścił obszerny wywiad z JE bp Atanazym Schneiderem który brał udział w ostatnim Synodzie Rodziny. Wywiad jest głęboko niepokojący i szokujący, pokazuje nam głębię duchowego zamieszania i korupcji u biskupów, którzy obradowali w Rzymie.

 .
Jesteśmy w  bardzo, bardzo poważnym kryzysie – może nawet bardziej poważnym niż w czasach  protestanckiej rewolty. W mojej ocenie, jest nawet bardziej niebezpieczne niż w roku 1517.
 .
Kluczowe punkty, jak je widzę, aby podsumować Synod na podstawie wywiadu biskupa Schneidera to:
.
1. Synod  był manipulowany
2. Rzym opublikował heterodoksyjny dokument
3. Raport przyznaje rozwiedzionym którzy wyszli ponownie za mąż prawo do Komunii świętej
4. Arogancka gnostycka duchowość i obalenie Boskiego depozytu wiary
5. Prawdziwi faryzeusze są innowatorami
6. Absolutna większość obecnych biskupów głosowała za udzielaniem Komunii Świętej ponownie ożenionym rozwodnikom, odzwierciedlając tym samym prawdziwą jakość duchową katolickiego episkopatu w dzisiejszych czasach
7. Kościół przeżywa oczyszczenie
8. polska reakcja na Raport i homoseksualnych adwokatów
9. Niektórzy dziennikarze katoliccy oraz internetowi blogerzy zachowali się jak dobrzy żołnierze  Chrystusa, demaskując stanowiska podważające odwieczne nauczanie Jezusa
10. Katolicy muszą odmówić słuchania fałszywych nauczycieli; nawet jeśli on jest biskupem
.
Poniżej ze strony pch24.pl cały wywiad.

schneiderKościołowi i światu pilnie potrzeba biskupossssnieustraszonych i szczerych świadków całej prawdy na temat przykazań oraz woli Boga; całej prawdy na temat tego, co Chrystus mówił o małżeństwie. Dzisiejsi kościelni faryzeusze i uczeni w Piśmie, którzy piastując urzędy biskupie i kardynalskie, w episkopalnych szatach palą kadzidło przed neopogańskimi bożkami ideologii gender oraz konkubinatu, nikogo nie przekonają do gorliwej wiary w Chrystusa oraz gotowości oddania za Niego życia – stwierdza JE Athanasius Schneider, biskup diecezji astańskiej w Kazachstanie w rozmowie z Izabellą Parowicz.

 

Co Ksiądz Biskup sądzi na temat zakończonego właśnie synodu poświęconego sprawom rodziny?

– Podczas synodu były chwile oczywistej manipulacji ze strony niektórych duchownych zajmujących kluczowe stanowiska w wydawniczych i zarządzających strukturach synodu. Wstępny dokument Relatio post disceptationem był bez wątpienia uprzednio sfabrykowanym tekstem bez żadnego faktycznego odniesienia do prawdziwych oświadczeń ojców synodalnych. We fragmentach dotyczących homoseksualizmu, seksualności i dostępu do sakramentów dla rozwodników w nowych związkach tekst ukazuje skrajną ideologię neopogańską. Nigdy w całej historii Kościoła nie zdarzyło się, by tak heterodoksyjny tekst został opublikowany jako dokument oficjalnego spotkania biskupów katolickich pod przewodnictwem papieża, choćby nawet miał charakter przygotowawczy.

Dzięki Bogu i modlitwom wiernych z całego świata odpowiednia liczba ojców synodalnych stanowczo odrzuciła tego typu program, który w trzech wyżej wymienionych tematach ukazuje zepsutą i pogańską mainstreamową moralność naszych czasów, narzucaną globalnie środkami nacisku politycznego, a także przez niemal wszechmocne oficjalne mass media, wierne zasadom światowego stronnictwa ideologii gender. Taki dokument synodalny, nawet tylko przygotowawczy, to prawdziwy wstyd i wskaźnik, w jakim zakresie duch antychrześcijańskiego świata przeniknął już tak ważne sfery życia Kościoła. Dla przyszłych pokoleń i historyków dokument ten pozostanie czarną plamą na honorze Stolicy Apostolskiej.

Na szczęście Przesłanie Ojców Synodalnych jest dokumentem prawdziwie katolickim, nakreślającym Boską prawdę na temat rodziny, bez przemilczania głębszej przyczyny problemów, czyli: grzechu. Dodaje ono katolickim rodzinom prawdziwej odwagi i pocieszenia. Zacytuję: Myślimy o brzemieniu, narzuconym przez życie w cierpieniu, jakiego może przysparzać dziecko specjalnej troski, ciężka choroba, podeszły wiek albo śmierć bliskiej osoby. Podziwiamy wierność tak wielu rodzin, które znoszą te próby z odwagą, wiarą i miłością. Nie postrzegają tego jako narzuconego na nich brzemienia, ale jako coś, co dają sami sobie, widząc cierpiącego Chrystusa w słabości ciała.

Małżeńska miłość, niezwykła i nierozerwalna, trwa pomimo wielu trudności. To jeden z najpiękniejszych, a zarazem najpowszechniejszych cudów. Miłość ta wzrasta poprzez płodność i produktywność, która zawiera się nie tylko w płodzeniu dzieci, lecz także w przekazywaniu Boskiego życia poprzez chrzest, katechezę i nauczanie.

Niech się unosi nad Wami obecność rodziny Jezusa, Maryi i Józefa w ich skromnym domu.

Czy jednak samo roztrząsanie i kwestionowanie fundamentalnych dla Kościoła zagadnień nie może otwierać drzwi dla poważnych nadużyć i podobnych prób rewidowania doktryny w przyszłości?

– W rzeczy samej, przykazanie Boże, w tym przypadku szóste przykazanie absolutnej nierozerwalności sakramentalnego małżeństwa czy przez Boga ustanowiona zasada niedopuszczania do Komunii Świętej ludzi w stanie grzechu ciężkiego, jak o tym naucza święty Paweł w swym natchnionym przez Ducha Świętego ostrzeżeniu zawartym w 1 Liście do Koryntian 11, 27–30, nie mogą być poddawane dyskusji, podobnie jak nie można poddawać dyskusji, na przykład, boskości Chrystusa.

Osoba związana nierozerwalnym węzłem sakramentalnego małżeństwa, a mimo to trwale żyjąca „na kocią łapę” z inną osobą, zgodnie z prawem Bożym nie może być dopuszczona do Komunii Świętej. Byłoby to publiczne i przez Kościół nikczemnie zalegalizowane zaprzeczenie nierozerwalności chrześcijańskiego małżeństwa, a tym samym unieważnienie szóstego przykazania Bożego: Nie cudzołóż.

Żadna ludzka instytucja, nawet papież czy sobór, nie ma władzy ani kompetencji do podważania choćby w najlżejszy i najmniej bezpośredni sposób żadnego z dziesięciu przykazań Bożych ani też Boskich słów Chrystusa: Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela (Mt 19, 6).

Bez względu na tę jasną prawdę, nauczaną ciągle i niezmiennie – bo jest ona niezmienna – przez wszystkie wieki przez Magisterium Kościoła aż do naszych czasów, na przykład, w adhortacji apostolskiej Familiaris consortio świętego Jana Pawła II, w Katechizmie Kościoła Katolickiego i nauczaniu Benedykta XVI, kwestia dostępu do Komunii Świętej dla tak zwanych rozwodników w nowych związkach została na synodzie poddana pod rozważanie. Fakt ten jest bolesny sam w sobie, bo ukazuje aroganckie podejście duchownych do Bożej prawdy i Bożego słowa.

Próba poddania Bożej prawdy i Bożego słowa dyskusji jest niegodna tych, którzy jako reprezentanci Magisterium muszą gorliwie przekazywać Boski depozyt. Przyznając rozwodnikom w nowych związkach Komunię Świętą, biskupi ci ustanawiają swoją własną, nową tradycję, w ten sposób przestępując przykazanie Boże, jak to powiedział Chrystus, besztając faryzeuszy i uczonych w Piśmie (Mt 15, 3). Sytuację pogarsza jeszcze usiłowanie legitymizowania niewierności słowu Chrystusa ze strony owych biskupów poprzez uciekanie się do argumentów typu: potrzeba duszpasterskamiłosierdzieotwarcie na Ducha Świętego.

Co więcej, bez krzty lęku czy skrupułów przeinaczają oni na sposób gnostyczny prawdziwe znaczenie tych słów, określając zarazem tych, którzy się im sprzeciwiają i bronią niezmiennego Bożego przykazania oraz prawdziwej, niepochodzącej od człowieka tradycji mianem nieustępliwych czy drobiazgowych albo też tradycjonalistów.

Podczas wielkiego kryzysu ariańskiego w IV wieku obrońców boskości Syna Bożego również nazywano nieprzejednanymi i tradycjonalistami. Święty Atanazy został nawet ekskomunikowany przez papieża Liberiusza, który swą decyzję uzasadnił argumentem, iż Atanazy nie pozostaje w komunii z biskupami Wschodu – w przeważającej części heretykami lub na poły heretykami. W tej sytuacji święty Bazyli Wielki stwierdza: W dzisiejszych czasach tylko jeden grzech karze się surowo: pilne przestrzeganie tradycji naszych Ojców. Z tego powodu dobrych wyrzuca się z ich miejsc i prowadzi na pustynię.

W rzeczy samej, biskupi popierający ideę udzielania Komunii Świętej rozwodnikom pozostającym w powtórnych związkach są nowymi faryzeuszami i uczonymi w Piśmie, ponieważ zaniedbują przykazanie Boże, przyczyniając się do tego, że z ciał i serc tych ludzi pochodzi cudzołóstwo (Mt 15, 19). Pragną oni pozornie „czystego” rozwiązania; sami też chcą się wydawać „czyści” w oczach tych, którzy mają władzę – mediów, opinii publicznej. Kiedy jednak pewnego dnia staną przed sądem Chrystusa, z pewnością ku swemu wielkiemu przerażeniu usłyszą Jego słowa: Czemu wyliczasz moje przykazania i masz na ustach moje przymierze ty, co nienawidzisz karności i moje słowa rzuciłeś za siebie (…) i trzymasz z cudzołożnikami (Ps 50, 16–18).

Końcowy dokument synodu zawiera niestety akapit na temat głosowania w kwestii Komunii Świętej dla rozwodników pozostających w nowych związkach. Kwestia ta nie uzyskała wymaganych dwóch trzecich głosów, co jednak w niczym nie zmienia niepokojącego i zdumiewającego faktu, iż absolutna większość obecnych biskupów głosowała za udzielaniem Komunii Świętej ponownie ożenionym rozwodnikom, odzwierciedlając tym samym prawdziwą jakość duchową katolickiego episkopatu w dzisiejszych czasach.

To smutne, że ów fragment, który nie uzyskał wymaganego poparcia większości kwalifikowanej, pozostaje jednak w ostatecznej wersji dokumentu i zostanie rozesłany do wszystkich diecezji w celu dalszego przedyskutowania. Z pewnością powiększy on jedynie doktrynalną dezorientację wśród księży i wiernych, wywołując wrażenie, że przykazania Boże, naukę Chrystusa oraz słowa świętego Pawła Apostoła oddano w ręce ludzkich grup decyzyjnych. Jeden z kardynałów, otwarcie i zdecydowanie popierający kwestię Komunii Świętej dla rozwodników pozostających w nowych związkach, a nawet haniebne zdania na temat „małżeństw” homoseksualnych zawarte we wstępnym Relatio, niezadowolony z ostatecznej wersji dokumentu, oświadczył zuchwale: Szklanka jest pełna do połowy, dodając, iż teraz należy pracować nad tym, żeby podczas przyszłorocznego synodu była całkiem pełna.

Musimy mocno wierzyć, że Bóg rozproszy zamiary kłamstwa, niewierności i zdrady. Chrystus niezawodnie dzierży ster łodzi swojego Kościoła pośród tak wielkiej burzy. Wierzymy i ufamy Temu, który prawdziwie włada Kościołem – naszemu Panu, Jezusowi Chrystusowi, który jest prawdą.

W jaki sposób należy rozmawiać z ludźmi, którzy padają ofiarą panującego dziś straszliwego zamętu i zamieszania doktrynalnego, aby wzmocnić ich wiarę i pomóc im na drodze do zbawienia?

– W tych szczególnie trudnych czasach Chrystus oczyszcza naszą katolicką wiarę, by dzięki tej próbie Kościół zajaśniał jeszcze mocniej i był naprawdę światłem i solą dla pozbawionego smaku, neopogańskiego świata dzięki wierności oraz czystej i prostej wierze przede wszystkim „maluczkich” w Kościele – Ecclesia docta (Kościoła uczącego się), który w dzisiejszych czasach wzmocni Ecclesia docens (Kościół nauczający, czyli Magisterium) w podobny sposób jak podczas wielkiego kryzysu wiary w IV wieku, o czym pisze błogosławiony kardynał John Henry Newman w eseju Arians of the Fourth Century:

To nadzwyczajny fakt, do tego z morałem. Być może Opatrzność dopuściła do tego w celu odciśnięcia na Kościele, wychodzącym właśnie wówczas ze stanu prześladowań, wielkiej ewangelicznej lekcji, iż nie mądrzy i potężni, ale ciemni, nieuczeni i słabi tworzą prawdziwą siłę. To przecież głównie dzięki wiernemu ludowi zostało przezwyciężone pogaństwo. To za sprawą wiernego ludu pod przewodnictwem świętego Atanazego i biskupów egipskich oparto się najgorszym herezjom i wyparto je z poświęconego terytorium. W tym czasie ogromnego zamieszania Boży dogmat o boskości Jezusa został proklamowany, wprowadzony, obroniony i (mówiąc po ludzku) zachowany o wiele bardziej przez Ecclesia docta niż przez Ecclesia docens. Gremium episkopatu okazało się niewierne swej misji, za to gremium laikatu – wierne swemu chrztowi. A to papież, a to patriarcha, metropolita czy inny wysoko postawiony hierarcha, a to znowu sobór, mówili to, czego nie powinni byli mówić lub czynili coś, co zaciemniało lub narażało na szwank prawdę objawioną, gdy z drugiej strony lud chrześcijański za sprawą Opatrzności Bożej był eklezjalną siłą Atanazego, Hilarego, Euzebiusza z Vercelli i innych wielkich samotnych wyznawców, którzy bez niego zawiedliby.

Musimy zachęcać prostych katolików do wierności katechizmowi, którego ich nauczono; do wierności jasnym słowom Chrystusa zapisanym w Ewangelii; do wierności tej wierze, którą przekazali im ich ojcowie i dziadowie. Musimy organizować koła naukowe oraz konferencje na temat odwiecznego nauczania Kościoła w kwestii małżeństwa i czystości, na które zapraszać należy przede wszystkim młodych ludzi i małżeństwa. Musimy pokazać piękno życia w czystości, piękno chrześcijańskiego małżeństwa i rodziny, wielką wartość krzyża i ofiary w naszym życiu. Musimy jeszcze częściej przywoływać przykłady świętych oraz osób stanowiących wzór do naśladowania, które pokazały, że pomimo iż cierpiały na takie same pokusy ciała, znosiły tę samą wrogość i szyderstwa pogańskiego świata, to jednak z pomocą łaski Chrystusowej wiodły szczęśliwe życie w czystości, w chrześcijańskim małżeństwie i rodzinie. Wiara – czysta i pełna wiara katolicka i apostolska – zwycięży świat (por. 1 J 5, 4).

Musimy zakładać i propagować młodzieżowe grupy czystych serc, grupy rodzinne, grupy katolickich współmałżonków oddanych sprawie dochowania wierności przyrzeczeniom małżeńskim. Musimy organizować grupy, które będą pomagać rodzinom przechodzącym kryzys moralny i materialny oraz samotnym matkom; grupy wspierające modlitwą i radą małżeństwa pozostające w separacji; grupy i pojedyncze osoby, które z troską pomogą ludziom rozwiedzionym, a pozostającym w ponownie zawartych „związkach małżeńskich” rozpocząć proces gruntownego nawrócenia, to jest uznania z całą pokorą grzesznej sytuacji, w jakiej się znajdują i porzucenia – z łaską Bożą – grzechów przeciwko Bożemu przykazaniu oraz przeciw świętości sakramentu małżeństwa.

Musimy tworzyć grupy, które z wyczuciem będą pomagać osobom ze skłonnościami homoseksualnymi wejść na drogę chrześcijańskiego nawrócenia – radosną i piękną drogę cnotliwego życia – a w końcu zaproponują im w sposób dyskretny kurację psychologiczną. Musimy współczesnym nam ludziom żyjącym w neopogańskim świecie pokazać i głosić wyzwalającą Dobrą Nowinę nauki Chrystusowej: że Boże przykazania (nawet szóste) są mądre i piękne: Prawo Pana doskonałe – krzepi ducha; świadectwo Pana niezawodne – poucza prostaczka; nakazy Pana słuszne – radują serce; przykazanie Pana jaśnieje i oświeca oczy (Ps 19, 8–9).

 

Podczas synodu arcybiskup Stanisław Gądecki z Poznania oraz inni wysoko postawieni hierarchowie publicznie wyrazili niezgodę na to, iż wyniki obrad odbiegają od odwiecznego nauczania Kościoła. Czy można żywić nadzieję, że pośród tego zamieszania dojdzie jednak do przebudzenia duchowieństwa oraz tych wiernych, którzy do tej pory pozostawali nieświadomi, iż w samym łonie Kościoła znajdują się ludzie podważający nauczanie Jezusa Chrystusa?

– Polskiemu katolicyzmowi wielki zaszczyt przynosi fakt, iż przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, arcybiskup Gądecki, tak wyraźnie i odważnie bronił Chrystusowej prawdy o małżeństwie i ludzkiej seksualności, przedstawiając się tym samym jako prawdziwy syn duchowy świętego Jana Pawła II.

Bardzo trafnie scharakteryzował liberalne stanowisko synodu w kwestiach dotyczących seksualności oraz rzekomo pełne miłosierdzia i prawdziwego duszpasterstwa poparcie dla udzielania Komunii Świętej rozwodnikom pozostającym w nowych związkach kardynał George Pell, mówiąc, że jest to jedynie szczyt góry lodowej oraz swoisty „koń trojański” w Kościele.

To, że w samym łonie Kościoła znajdują się ludzie podważający nauczanie Pana Jezusa, stało się faktem jawnym w oczach całego świata dzięki internetowi oraz pracy niektórych dziennikarzy katolickich nieobojętnych na to, co dzieje się z wiarą katolicką, którą uważają za skarb Chrystusowy. Z przyjemnością zauważyłem, że niektórzy dziennikarze katoliccy oraz internetowi blogerzy zachowali się jak dobrzy żołnierze Chrystusa, demaskując stanowiska podważające odwieczne nauczanie Jezusa. Kardynałowie, biskupi i księża, rodziny katolickie i młodzi katolicy muszą sobie powiedzieć: Nie zgadzam się z neopogańskim duchem tego świata, nawet jeśli szerzą go niektórzy biskupi i kardynałowieNie przyjmę ich zwodniczego i przewrotnego wykorzystania świętego miłosierdzia Bożego oraz „nowego Zesłania Ducha Świętego”Odmawiam spalenia kadzidła przed figurą bożka ideologii gender, przed bożkiem powtórnych małżeństw i konkubinatu. Nawet gdyby mój biskup tak czynił, ja tak nie postąpię. Z łaską Bożą będę wolał raczej cierpieć, niż wyrzec się całej prawdy Chrystusowej w kwestii ludzkiej seksualności oraz małżeństwa.

To świadkowie przekonają świat, nie nauczyciele – powiedział błogosławiony Paweł VI w adhortacji zatytułowanej Evangelii nuntiandi. Kościołowi i światu w istocie pilnie potrzeba nieustraszonych i szczerych świadków całej prawdy na temat przykazań oraz woli Boga; całej prawdy na temat tego, co Chrystus mówił o małżeństwie. Dzisiejsi kościelni faryzeusze i uczeni w Piśmie, którzy piastując urzędy biskupie i kardynalskie, w episkopalnych szatach palą kadzidło przed neopogańskimi bożkami ideologii gender oraz konkubinatu, nikogo nie przekonają do gorliwej wiary w Chrystusa oraz do gotowości do oddania za Niego życia.

W istocie bowiem wierność Pańska trwa na wieki (Ps 117, 2), Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki (Hbr 13, 8), a prawda was wyzwoli (J 8, 32). Można dodać: objawiona i w niezmienionej formie przekazywana Boska prawda na temat ludzkiej seksualności oraz małżeństwa przyniesie prawdziwą wolność duszom w Kościele i poza nim.

W czasach kryzysu w Kościele oraz złego przykładu moralnego i doktrynalnego niektórych współczesnych sobie biskupów święty Augustyn pocieszał prostych ludzi wiary tymi słowami: Jacy byśmy my, biskupi nie byli, bezpieczni jesteście wy, którzy Boga macie za swego Ojca a Jego Kościół za swą matkę.

Dziękuję za rozmowę.

Posted in Apokalipsa, Franciszek, Kościół, Małżeństwo, Nasz smutny czas | Otagowane: , , , , , , | 182 komentarze »

Episkopat Chorwacji potępia ideologię gender: zagraża przyszłości człowieka!

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 listopada 2014


Podczas gdy konferencje biskupie w Europie Zachodniej i Ameryce Północnej milczą; podczas gdy arcybiskup Bruno Forte nadal szerzy swoją truciznę,  a urzędnicy Stolicy Apostolskiej z centrum Prasowego promują gender i Homoseksualizm, biskupi Chorwaccy zdecydowanie wypowiedzieli się  za Chrystusem i Jego Ewangelią.
 
Po polskich biskupach którzy w grudniu 2013 wypowiedzieli się przeciw ideologii gender pisząc list do rodzin  teraz uczynili to Chorwaccy biskupi. Również biskupi katoliccy z Afryki, byli bardzo aktywni,  potępiając zgubne błędy ideologii seksualnych promowane na tym kontynencie przez potężne, bogate siły internacjonalistyczne.
 

Na zakończenie 49. plenarnej sesji posiedzenia Konferencji Episkopatu Chorwacji wydano komunikat, w którym hierarchowie apelują „do wszystkich ludzi dobrej woli o stawianie oporu niebezpieczeństwu, które grozi człowiekowi i jego przyszłości na ziemi”.

„Ideologia gender stała się rodzajem duchowej dyktatury, która narzuca  rewolucję antropologiczną”, napisano w deklaracji zatytułowanej  „Mężczyzną i Kobietą  Stworzył ich”.

Biskupi zapowiedzieli też, że przygotowują się do Drugiego Krajowego Spotkania na Rzecz Rodziny Katolickiej, które odbędzie się 14 kwietnia 2015 r. Temat spotkania brzmi: „Rodzina! Nośniczką życia, nadziei i przyszłości Chorwacji”

Rok temu, chorwacki pisarz, Josip Horvaticek, obrońca rodziny, udzielił wywiadu włoskiemu dziennikowi „La Nuova Bussola Quotidiana” w którym stwierdził, że teorii gender w historii ludzkości równa była tylko dyktatura komunistyczna.

W świetle raportu okresowego z Synodu, a także niejednoznacznego raportu końcowego (nadal nie jest dostępny na stronie internetowej Stolicy Apostolskiej), warto przypomnieć, co pisali o ideologii płci polscy biskupi. Ideologia płci, która przenika głęboko w umysły zbyt wielu biskupów – jak to było widać na synodzie.

Ideologia gender stanowi efekt trwających od dziesięcioleci przemian ideowo-kulturowych, mocno zakorzenionych w marksizmie i neomarksizmie, promowanych przez niektóre ruchy feministyczne oraz rewolucję seksualną. Genderyzm promuje zasady całkowicie sprzeczne z rzeczywistością i integralnym pojmowaniem natury człowieka. Twierdzi, że płeć biologiczna nie ma znaczenia społecznego, i że liczy się przede wszystkim płeć kulturowa, którą człowiek może swobodnie modelować i definiować, niezależnie od uwarunkowań biologicznych. Według tej ideologii człowiek może siebie w dobrowolny sposób określać: czy jest mężczyzną czy kobietą, może też dowolnie wybierać własną orientację seksualną. To dobrowolne samookreślenie, które nie musi być czymś jednorazowym, ma prowadzić do tego, by społeczeństwo zaakceptowało prawo do zakładania nowego typu rodzin, na przykład zbudowanych na związkach o charakterze homoseksualnym.


Posted in Kościół, Nasz smutny czas | Otagowane: , , , , , | 179 komentarzy »

Kardynał Nycz – nie miałby problemu z wypowiedzeniem zdania -„Homoseksualiści posiadają dary i cechy, które mogą zaoferować wspólnocie chrześcijańskiej”

Posted by Dzieckonmp w dniu 29 października 2014


Rozmiękczanie polskich katolików ciąg dalszy. Powoli ujawniają się ci co chętnie zmienią naukę Jezusa.

nycz„Uważam, że z homoseksualizmem jest trochę tak, jak przed Soborem było z ekumenizmem – różnych nieładnych słów używaliśmy, mówiąc o prawosławnych czy ewangelikach” – mówi kard. Kazimierz Nycz.

Kard. Kazimierz Nycz, pytany przez „Tygodnik Powszechny” dlaczego Synod zrezygnował z „życzliwego odniesienia” do homoseksualistów, porównuje homoseksualizm do ekumenizmu w czasie przed Soborem Watykańskim II.

„Synod w otwartej dyskusji pokazał, że ludzie Kościoła – nie tylko biskupi i księża, ale także świeccy – rzeczywiście czasem nie potrafili mówić do pewnych ludzi i o pewnych ludziach językiem miłości czy podchodzić z postawą otwartości i miłosierdzia. To się będzie zmieniać, oczywiście z zastrzeżeniem, że w granicach, które nie podważą nauczania Kościoła o małżeństwie” – wyjaśnia w rozmowie z „Tygodnikiem Powszechnym” metropolita warszawski.

Kard. Nycz wyjaśnia ponadto, dlaczego z dokumentu końcowego wykreślono zdanie o darach, jakie mają do zaoferowania wspólnocie chrześcijańskiej osoby homoseksualne. To, w  ocenie hierarchy, za bardzo otwierało furtkę do uznania związku homoseksualistów jako podobnego do małżeństwa. Metropolita dodaje jednak, że osobiście nie miałby problemu z wypowiedzeniem takiego zdania. „Nie można oceniać innych z pozycji własnej świętości, bo też jesteśmy grzesznikami” – podkreśla w rozmowie z „Tygodnikiem Powszechnym”.

Kard. Kazimierz Nycz nie widzi też problemu w tym, żeby rodzice zaprosili na święta partnera swojego homoseksualnego dorosłego dziecka. Powołuje się przy tym na fakt, że choć Kościół nie akceptuje związków cywilnych, rodzice często zapraszają do siebie tak żyjące dzieci. „Tak jak powiedział kard. Schönborn, nie widzę przeszkód, by z miłością do takiej pary podejść. Czym innym jest odniesienie do tego typu relacji, a czym innym jej akceptacja moralna i prawna” – rozgranicza metropolita warszawski. Całość rozmowy w najnowszym numerze „Tygodnika Powszechnego”.

Źródło: fronda.pl

Posted in Kościół | Otagowane: , , , | 42 komentarze »

Rok rozmiękczania doktryny wiary w Polsce rozpoczęty

Posted by Dzieckonmp w dniu 29 października 2014


Był artykuł o tym że Franciszek ma rok na nawrócenie biskupów. Równolegle rozpoczął się rok fałszywej indoktrynacji najbardziej katolickiej młodzieży przyszłych elit katolickich w Polsce. Sekretarz generalny Synodu Abp.Forte, wybrany na to stanowisko przez Franciszka który był między innymi autorem Raportu z Synodu przyjeżdża do Torunia do uczelni O.Tadeusza Rydzyka i rozpoczyna  „pacyfikację”  ostatniego bastionu katolicyzmu najważniejszej kolebki katolickości – Polski. Przyjeżdża biskup z Rzymu i niedwuznacznie namawia młodzież do aktywnego wypowiadania się i domagania się zmiany nauczania Kościoła…
I kogoś takiego wiodąca polska uczelnia katolicka zaprasza, aby mącił studentom w głowach…Ten przemyślany majstersztyk nie jest przypadkowy.Trzeba jasno zapytać! Czy osoby duchowne są zapraszane do Polski ze względu na swoje funkcje i wpływy czy ze względu na wierność Objawieniu, Tradycji i Magisterium?

W tym przypadku można zastosować analogię do reprymendy i żalu skierowanego przez św. Jana Pawła II do „Tygodnika Powszechnego”. Dzisiaj gdy Abp. S. Gądecki i wierni katolicy bronią nierozerwalności małżeństwa to media Toruńskie zapraszają osoby których jawnym celem jest małżeństwo zniszczyć. Chciałoby się powiedzieć: O Toruniu!, nie wystarczy budować świątyń św. Janowi Pawłowi II lecz trzeba bronić jego nauczania zgodnie z Objawieniem, Tradycją i Magisterium. Non Possumus!

 

Szczególnie ciekawy jest fragment (9-10 min.), kiedy ks. abp., powołując się na kard. Ratzingera, zastanawia się, czy małżeństwo “celebrowane bez wiary” jest ważne (co w takim razie z Mszą św. celebrowaną bez wiary?)

Po 43 min. można natomiast posłuchać, jak przez rok Kościół będzie się zastanawiał, czy trwanie w grzechu ciężkim jest jeszcze przeszkodą w przyjęcia Najświętszego Sakramentu.

Posted in Kościół | Otagowane: , , , | 144 komentarze »

Skutkiem Synodu – Za trzy, cztery dekady rodzina wyginie

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 października 2014


„Jeśli Kościół będzie tylko wychodził do świata, to przestanie być atrakcyjny, nie będzie już stawiał pytań” – tak włoski socjolog Roberto Volpi komentuje zakończony niedawno synod biskupów o rodzinie.

rodziJego zdaniem największego wsparcia potrzebują tak zwane rodziny o wysokim stopniu odpowiedzialności, czyli te, które decydują się na wychowanie dzieci. – One są dzisiaj najbardziej pokrzywdzone, a faktyczne zrównywanie ich z innymi związkami jest zgubne dla społeczeństwa – mówi Volpi dla agencji SIR .

Zastrzega, że nie ocenia synodu z pozycji „laickiej”. Przestrzega jednak biskupów, by nie łudzili się, że wolne związki zrekompensują brak małżeństw. Jego zdaniem równouprawnianie wszystkich związków sprawi, że za trzy, cztery dekady rodzina po prostu wyginie. „Dziś rodzina jest przegrana, trzeba przywrócić moc samej idei rodziny” – podkreśla Roberto Volpi.

ed/Radio Watykańskie 

Posted in Kościół, Nasz smutny czas | Otagowane: , , , | 34 komentarze »

Czas wreszcie powiedzieć: Non possumus!

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 października 2014


nonTym, którzy nawołują do zrewidowania fundamentów naszej wiary i dostosowania ich do naszych czasów Kościół musi powiedzieć: Non possumus – nie możemy! – uważa ks. prof. Livio Melina. Brawo, księże profesorze!

Ks. prof. Livio Melina, prezes Papieskiego Instytutu Jana Pawła II dla Studiów nad Małżeństwem i Rodziną, uczestniczył w prezentacji książki „La speranza della famiglia – nadzieja rodziny”, której autorem jest kard. Gerhard Müller, prefekt Kongregacji Nauki Wiary. Na prezentacji wiele mówiono o ostatnim synodzie, bo książka ta miała być przyczynkiem do synodalnej debaty. Kard. Müller zauważył, że książką tą chciał zwrócić uwagę na centralny problem wiary, a raczej jej osłabienia. „Żyjemy w epoce sekularyzacji i niedowiarstwa, które osłabiły postrzeganie sakramentu” – powiedział szef watykańskiej kongregacji.

Z kolei Costanza Miriano, która relacjonowała obrady synodu dla włoskiej telewizji RAI, wyraziła zdumienie faktem, że biskupi bardzo dużo mówili o miłosierdziu dla rozwodników, a bardzo mało o miłosierdziu dla ich dzieci, które są głównymi ofiarami rozwodu. Dodała również, że w swej dziennikarskiej pracy spotkała się z wieloma różnymi rodzinami. Dzięki temu mogła zobaczyć, jak wielki jest rozdźwięk między moralnością chrześcijańską i modelem rodziny, który opiera się na wzorcach zaczerpniętych z telewizji i prowadzi do wielkich rozczarowań. W takiej sytuacji potrzebna jest walka ze swoistym analfabetyzmem rodzin, które nie znają prawdziwej miłości.

mod/Radio Watykańskie

Źródło: fronda.pl

Posted in Kościół | Otagowane: , , , | 18 komentarzy »

Abp Paglia z Rady Rodziny: zmiany się zaczęły, nie ma odwrotu

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 października 2014


Zmiany się zaczęły, nie ma od nich odwrotu – tak synod biskupów podsumował przewodniczący Papieskiej Rady ds. Rodziny arcybiskup Vincenzo Paglia. Jego zdaniem, protesty przeciwko otwarciu wobec rozwodników i homoseksualistów nie zatrzymają nowego kursu.

Włoski arcybiskup powiedział portalowi Vatican Insider, że biskupi zebrali się na synodzie, by dokonać analizy obecnych wyzwań i problemów ludzi, a nie „powtarzać doktrynę”.

Papież Franciszek „prosi o Kościół, który wyruszy w drogę, by przyjąć wszystkich i zgromadzić potrzebujących” – podkreślił arcybiskup Paglia. Wyraził przekonanie, że trzeba słuchać ludzi i szukać odpowiedzi na ich problemy.

– Nie możemy zamykać się w twierdzy, która okopuje się w surowości zakazów – stwierdził przewodniczący Papieskiej Rady ds. Rodziny. Ocenił, że droga zmian już się zaczęła właśnie dzięki synodowi w Watykanie. Doszło tam do starcia zwolenników większego otwarcia wobec homoseksualistów, a także wobec rozwodników, w tym dopuszczenia ich do komunii pod ściśle określonymi warunkami, oraz przedstawicieli frakcji konserwatywnej, protestującej przeciwko odchodzeniu od nauczania i dyscypliny Kościoła.

– Możemy powiedzieć, posługując się określeniami z motoryzacji, że w szczerej debacie nie wszystkie tłoki silnika działały harmonijnie. Machina synodalna trochę szarpała, ale rezultat ogólny jest taki, że potem ruszyła z miejsca, wyjechała z garażu na ulicę. To nie jest zamknięty, chroniony tor, ale drogi świata – stwierdził arcybiskup Vincenzo Paglia. Ocenił, że najbliższy rok dyskusji w Kościele, do następnego synodu na temat rodziny będzie decydujący dla kierunku zmian i przyszłych decyzji.

Już pod koniec pontyfikatu Benedykta XVI, tuż przed jego ustąpieniem z urzędu w 2013 roku abp Paglia mówił w wywiadzie prasowym, że homoseksualiści mają taką samą godność i wszyscy jako „dzieci Boże” zasługują na miłość. Oświadczył wówczas, że jest zwolennikiem otwarcia w dziedzinie przyznania praw cywilnych związkom osób tej samej płci, choć zastrzegł zarazem, że nie można w tym przypadku mówić o małżeństwie.

Źródlo: wp.pl

Posted in Kościół | Otagowane: , , , | 72 komentarze »

Heretyk Kasper o synodzie, homoseksualizmie i rozwodnikach

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 października 2014


Kard. Walter Kasper mówił o podejściu Kościoła do homoseksualizmu, o nadziejach na zmianę podejścia do rozwodników oraz o przełomie, jaki dokonał się na Synodzie. Emerytowany kardynał kurialny Walter Kasper udzielił wywiadu niemieckiemu „Die Zeit”.

Został zapytany, co było najpiękniejszym przeżyciem ostatniego Synodu Biskupów. „Wolność wypowiedzi” – odparł. „To jest w Rzymie relatywnie nowe i przypomniało mi o Soborze” – dodał.

Stwierdził także, że bardzo ucieszył go „nowy realizm”. „Biskupi z całego świata szczerze przedstawiali sytuację Kościoła, niezależnie od tego czy jest dobra, czy zła” – wyjaśnił.

Podkreślił też, że miniony Synod w żadnym razie nie jest końcem próby rozwiązania problemów w Kościele. „Po tym synodzie mamy jeszcze cały rok czasu do następnego zgromadzenia” – powiedział.

Purpurat stwierdził też, że dyskusje wśród świeckich, jakie zostały wywołane wokół Synodu Biskupów, są ogromnym postępem. „To przypomina mi dawny Kościół, gdy ludzie w czasie soborów kłócili się na rynkach. To rzeczywiście ogromny krok do przodu” – powiedział kardynał.

„Die Zeit” zapytał purpurata o rozwody, które na całym świecie biorą katolicy. Kardynał odparł, że pasterze Kościoła „muszą wsłuchać się w lud”. „Nie powinni wychodzić z czysto abstrakcyjnej nauki, ale z konkretnego doświadczenia, które uzyskają swój właściwy wyraz w świetle Ewangelii” – stwierdził.

Purpurat powiedział, że Synod dokonał pewnej pozytywnej zmiany w kwestii podejścia do człowieka. „Chcemy być bardziej przy człowieku i podkreślać to, co jest w nim pozytywne. Żaden człowiek nie jest wyłącznie zły, ale powinien wzrastać w dobrym” – stwierdził.

Zapytany, czy można mówić o rewolucji, odparł: „nazywam to zmianą paradygmatu”. „Nie wychodzimy już od pewnej abstrakcyjnej nauki i nie wciskamy w nią człowieka, ale towarzyszymy mu na drodze do dobrego i szczęśliwego życia” –wyjaśnił purpurat.

Stwierdził też, że wielu duszpasterzy obecnych na Synodzie wiedziało, że „duża część katolików nie pasuje do szablonów prawa kościelnego: rozwodnicy, osoby żyjące bez małżeństwa i wielu innych”. Zarazem na Synodzie były także osoby „które kurczowo trzymały się skostniałego pojmowania kościelnej nauki”.

„Die Zeit” zapytał kardynała, dlaczego ostatecznie odrzucono paragraf dotyczący homoseksualizmu.

„W końcowym tekście został bardzo osłabiony” – odparł kard. Kasper. Wyjaśnił zarazem, że „dyskryminacja jest wykluczona, a homoseksualistów należy szanować jako osoby”. „Musimy troszczyć się o to, by mieli swoje miejsce w Kościele. To, że do niego należą, jest bezapelacyjne. Są dziećmi Boga i należą do rodziny Boga”.

Stwierdził też, że Kościół w każdym wypadku zaprasza do siebie homoseksualistów . „Związek homoseksualny nie jest jednak dla nas czymś, co można zrównać z małżeństwem między mężczyzną a kobietą. Trzeba to rozróżniać, ale nie można odmawiać wartości osobom” – powiedział kard. Kasper.

„Die Zeit” zapytał go następnie, „czy homoseksualizm jest grzechem”.

„Orientacja homoseksualna jako taka nie jest, oczywiście, grzechem. Moralna ocena może dotyczyć wyłącznie praktyki. Tutaj nie chciałbym osądzać subiektywnego sumienia jednostek. Zamiast potępiać, powinniśmy zacząć od siebie” – odparł niemiecki hierarcha.

Jeżeli chodzi o rozwodników w nowych związkach, to kard. Kasper wyjaśnił, że miniony Synod nie miał podejmować żadnej decyzji. Cały czas biskupi będą się jednak tym tematem zajmować. „Bierzemy poważnie wasze sprawy i w przyszłym roku, jak mam nadzieję, ostatecznie znajdziemy rozwiązanie akceptowalne dla szerszej większości” – powiedział purpurat.

Kardynał powiedział także o postawie Ojca Świętego Franciszka. Podkreślił, że papież chce „otwartej dyskusji”, a do tego wielu nie jest przyzwyczajonych. Co więcej Franciszek słuchał dyskusji z dużą uwagą i w nią nie ingerował. Po trzecie „jasno przykazał Ojcom Synodalnym: strzeżcie się przed obłudą! Bądźcie miłosierni” – twierdzi kard. Kasper.

Przypomniał też, że już Jan XXIII napisał, że dziś nie chodzi o to, by używać broni surowości, ale lekarstwa miłosierdzia. Z kolei Franciszek mówi: „nie zmieniajcie chleba w kamienie!”.

Źródło: Die Zeit

Za: Rodzinakatolicka.pl

kij

Posted in Kościół, Znaki czasu | Otagowane: , , , , | 10 komentarzy »

Franciszek reformator ma rok czasu na nawrócenie niektórych biskupów .

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 października 2014


Wizja Katarzyny Emmerich opisująca burzenie Kościoła:
Zobaczyłam Kościół św. Piotra i ogromną ilość ludzi pracującą by go zburzyć. Ujrzałam też innych naprawiających go. Linia podziału pomiędzy wykonującymi tę dwojaką pracę ciągnęła się przez cały świat. Dziwiła mnie równoczesność tego, co się dokonywało. Burzyciele odrywali wielkie kawały (budowli). Byli to w szczególności zwolennicy sekt w wielkiej liczbie, a z nimi – odstępcy.(…) Mieli szaty wszelkiego rodzaju. Byli pomiędzy nimi ludzie dostojni, wielcy i potężni w mundurach i z krzyżami, którzy jednak nie przykładali sami ręki do dzieła, lecz kielnią oznaczali na murach miejsca, które trzeba było zniszczyć. Z przerażeniem ujrzałam wśród nich także katolickich kapłanów. Zburzono już całą wewnętrzną część Kościoła. Stało tam jeszcze tylko prezbiterium z Najświętszym Sakramentem.

schizma

Jak zrealizować hasło: Kościół Franciszka nie boi się jeść i pić z homosiami i rozwodnikami.
Na stronach różnych portali ożywiona dyskusja na temat ustaleń Synodu. Da się zauważyć że niezależnie czy piszą o tym  portale katolickie czy świeckie ( nie licząc drobnych blogów uważających Franciszka za Chrystusa), wszyscy są zaskoczeni tym iż na Synodzie o Rodzinie pojawił się temat pedałów. Jak Kierujący pracami Synodu mogli przemycić do Raportu z Synodu o Rodzinie związki pedalskie. Sam fakt że ten temat jest w Raporcie  sprawia że można powiedzieć iż burzyciele Kościoła zaczęli pracować jawnie.  Skuteczna zasada targu w handlu mówi: Jeśli zapragnąłeś kupić samochód, a sprzedający wycenia go na 30 tys zł. a ty jesteś gotowy dać 25 tys zł. powinieneś zaproponować sprzedającemu że zapłacisz 20 tys zł. Tylko wtedy masz szansę na osiągnięcie w drodze negocjacji ceny 25 tys zł i odjechania swoim wymarzonym samochodem. Franciszek na Synodzie postąpił jak zawodowy negocjator handlowy. Za pomocą różnych manipulacji i przekrętów  o których mówiło wielu kardynałów na półmetku obrad Synodu puścił w obieg medialny Raport do którego nikt nie chciał się przyznać. W ten sposób postawił przed ścianą uczestników Synodu wołając cenę 30 tys zl. Zaskoczeni niektórzy członkowie Synodu  zaczęli się burzyć również poprzez zachowanie typu gwizdy czy buczenie – to było tymi 20 tys zł. Aby zejść się w połowie drogi czyli 25 tys zł pozwolono burzącym się kardynałom zredagować wiele zdań i wstawić do Raportu, ale zachowano wszystkie furtki dotyczące komunii św. dla rozwodników i dyskusji na Synodzie dotyczącym Rodziny, na temat par pedalskich. Tak w skrócie komentuję to co się wydarzyło na Synodzie. Zauważyłem też że  jest wiele dyskusji na portalach o ustaleniach Synodu ale nikt z ośrodków katolickich nie odważył się przetłumaczyć ani połowicznego raportu ani końcowego, jakby uznano że wstyd przekazywać te treści Polakom. Jedyne portale jakie znalazłem które postarały się przetłumaczyć  połowiczny raport to gejowskie strony.

Ponieważ jest ważne aby został ślad po tym co Franciszek zaproponował nam za 30 tys zł więc wstawię 3 punkty z raportu połowicznego.

„Osoby homoseksualne mają przymioty i dary do zaoferowania wspólnocie chrześcijańskiej; czy jesteśmy w stanie przyjąć te osoby gwarantując im braterską przestrzeń w naszych wspólnotach? Często pragną one spotkać Kościół, który będzie dla nich gościnnym domem. Czy nasze wspólnoty są w stanie im to zapewnić, akceptując i ceniąc ich orientację seksualną, bez narażania doktryny katolickiej w sprawie rodziny i małżeństwa?

Kwestia homoseksualności prowadzi nas ku poważnej refleksji nad tym, w jaki sposób wypracować realistyczne drogi rozwoju uczuciowego oraz ludzkiej i ewangelicznej dojrzałości, biorącej pod uwagę również wymiar seksualny; wydaje się zatem, iż stanowi ona ważne, pouczające wyzwanie. Kościół potwierdza zarazem, że związki między osobami tej samej płci nie mogą być uważane za równoważne małżeństwu mężczyzny i kobiety. Nie jest również dopuszczalne wywieranie presji na duszpasterzy oraz to, by instytucje międzynarodowe uzależniały pomoc finansową od wprowadzenia regulacji inspirowanych ideologią gender.

Nie negując problemów natury moralnej związanych ze związkami homoseksualnymi, trzeba zauważyć, że są przypadki, w których wzajemna pomoc aż do poświęcenia stanowi cenne wsparcie dla życia partnerów. Co więcej, Kościół szczególną uwagę kieruje na dzieci zamieszkujące z parami osób tej samej płci podkreślając, że potrzeby i prawa najmłodszych muszą być zawsze na pierwszym miejscu”.
Te punkty obecnie zastąpiono taką treścią

[55]. Niektóre rodziny doświadczają, iż pośród nich znajdują się osoby o orientacji homoseksualnej. Jeśli chodzi o ten przypadek, to była poruszona kwestia jakie podejście duszpasterskie byłoby odpowiednie w tej sytuacji, w odniesieniu do tego co Kościół naucza: „Nie ma absolutnie żadnych podstaw do uznania związków homoseksualnych do bycia podobnym w jakikolwiek sposób podobny lub odzwierciedlały analogię do Bożego planu dla małżeństwa i rodziny . „Niemniej jednak mężczyźni i kobiety o skłonnościach homoseksualnych muszą być przyjęte z szacunkiem i delikatnością. „Należy unikać jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji w stosunku do nich.” (Kongregacja Nauki Wiary, Uwagi dotyczące projektów legalizacji związków między osobami homoseksualnymi, 4)] [Niniejszy ustęp nie osiągnął wymaganej 2/3 Ojców: 118 za, 62 przeciw]
Zobaczcie aż 118 głosów za tym by w raporcie o Rodzinie znalazł się punkt o pedałach. Wstawię również 2 punkty które mają zmienić naukę Jana Pawła II o Komunii dla rozwodników.
 [52. Została wzięta pod uwagę. możliwość przystąpienia do sakramentów pokuty i Eucharystii rozwiedzionych i tych którzy ponownie weszli w związek małżeński. Kilka Ojców synodalnych nalegało na rzecz pozostawienia obecnej dyscypliny, z uwagi na wiążącą zależność pomiędzy uczestnictwem w Eucharystii i komunii z Kościołem i nauczaniem Kościoła o nierozerwalności małżeństwa. Inni wyrażali swoje poparcie za częściowym zaproszeniem do eucharystycznego stołu, lecz w niektórych szczególnych sytuacjach i w bardzo szczególnych okolicznościach, w szczególności w przypadkach, które są nieodwracalne i wynikają ze zobowiązań moralnych wobec dzieci, które [inaczej] byłyby poddane niesprawiedliwemu cierpieniu. Ewentualny dostęp do sakramentów powinien być poprzedzony drogą pokuty pod nadzorem biskupa diecezjalnego. Sprawa powinna nadal być rozeznawana, biorąc pod uwagę różnicę między obiektywną sytuacją grzechu i okolicznościami łagodzącymi, uznając, że „Poczytalność i odpowiedzialność za działanie mogą zostać zmniejszone, a nawet zniesione, ” przez kilka „czynników psychicznych lub społecznych.” (Katechizm Kościoła Katolickiego, 1735)] [Niniejszy ustęp nie osiągnął wymaganej 2/3 Ojców: 104 za, 74 przeciw]

[53. Niektórzy Ojcowie podtrzymali przekonanie że rozwodnicy żyjący w nowych związkach mogą owocnie przystąpić do komunii duchowej. Inni Ojcowie zapytali, dlaczego nie mogą teraz przystąpić do tej sakramentalnej. Pogłębienie ostatniej wątpliwości jest pożądane aby jasno określić specyfikę obu form i ich związku z teologią małżeństwa] [Niniejszy ustęp nie osiągną wymaganej 2/3 Ojców. 112 za, 64 przeciw]

Popatrzcie aż 112 kardynałów dopuszcza komunię św. dla rozwodników. Wydaje mi się że może się za tym kryć kolejna manipulacja w stylu manipulacja wynikami wyborów w Polsce. Ale to by była kolejna wstrętna manipulacja Franciszka. Biskup Gądecki powiedział że te 3 punkty zostały odrzucone. Franciszek natomiast pomimo odrzuconych punktów, postanowił je opublikować w raporcie i rozesłać jako część całego tekstu do diecezji na całym świecie w celu „dyskusji”, w ramach przygotowań do przyszłorocznego zgromadzenia. Tak, nawet jeśli zostały one odrzucone.

Nauka Kościoła i Jana Pawła Ii o Komunii św. dla rozwodników.
Katolicy żyjący w związkach niesakramentalnych nie mogą przystępować do sakramentu pokuty i Komunii świętej.
Wyjaśnienie tego zagadnienia odnajdujemy na kartach Pisma świętego, w oficjalnym nauczaniu Kościoła, w wypowiedziach Międzynarodowej Komisji Teologicznej, w nauce teologów. Osoby żyjące w związkach niesakramentalnych nie mogą uzyskać rozgrzeszenia, ponieważ nie posiadają dyspozycji potrzebnej do otrzymania przebaczenia i pojednania z Bogiem i Kościołem. Tą dyspozycją jest szczera wola nawrócenia się i nie grzeszenia więcej. Ten brak dobrej woli przejawia się w niedochowaniu wierności małżeńskiej pierwszemu małżonkowi. Według prawa Bożego tylko małżonkowi sakramentalnemu można oddać powinność małżeńską, prawo do ciała. U osób o błędnym sumieniu może nawet istnieć świadomość, że mają obowiązek oddawania powinności małżeńskiej również małżonkowi  niesakramentalnemu.

Spowiednik, który pełni urząd nie tylko lekarza i szafarza Bożego miłosierdzia, ale także sędziego i szafarza sprawiedliwości Bożej (kan. 978 § l KPK), musi brać pod uwagę obiektywny stan penitenta. Spowiednik jest obowiązany działać stosownie do dyspozycji penitenta i Magisterium Kościoła (kan. 978 § 2 KPK). Świętość małżeństwa wyklucza możliwość współżycia cielesnego z osobą trzecią, zarówno na mocy przykazania Bożego: „Nie cudzołóż”, jak i na mocy cnoty wierności małżeńskiej i na mocy kardynalnej cnoty sprawiedliwości wobec pierwszego małżonka. Stanowisko spowiednika nie może być inne. Chodzi bowiem o prawdę religii katolickiej, zawartą w Ewangelii świętej, wyrażoną przez Chrystusa: „Kto oddala żonę swoją, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo względem niej. I jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo” (Mk 10,11; Łk 16,18).

Jeżeli małżonek cywilny uważa cudzołóstwo za normalne życie małżeńskie, to postępuje obiektywnie w sprzeczności z Ewangelią Chrystusową. Kościół byłby niewierny Chrystusowi, gdyby akceptował to, co sprzeciwia się Ewangelii. Spowiednik nie może udzielić absolucji małżonkowi o błędnym sumieniu, będącemu w dobrej wierze, lecz jest obowiązany taki błąd skorygować i winien żądać od penitenta właściwej dyspozycji między innymi uznania nauki Kościoła jako normy postępowania. Oficjalna nauka Kościoła, zdefiniowana na Soborze Trydenckim, podaje, że osoba będąca w stanie grzechu śmiertelnego, może przyjąć Komunię świętą po uprzednim uzyskaniu absolucji sakramentalnej (kan. 916 KPK). Współżycie seksualne w związku niesakramentalnym Kościół ocenia jako stan grzechu ciężkiego, śmiertelnego i bez nawrócenia niemożliwe jest uzyskanie rozgrzeszenia osobom trwającym z uporem w jawnym grzechu ciężkim (kan. 915 KPK).

Ostatnie wypowiedzi Stolicy Apostolskiej, zarówno cytowany list Kongregacji Nauki Wiary z 14 IX 1994 roku, jak i wcześniejszy list tejże Kongregacji z 11 IV 1973 roku, skierowany do biskupów całego świata, przypominają naukę i praktykę Kościoła o udzielaniu sakramentu Pokuty i Komunii świętej osobom żyjącym w związkach niesakramentalnych (por. kan. 915 KPK). Także Międzynarodowa Komisja Teologiczna w 1978 roku podała racje teologiczne dla odmowy sakramentów świętych. tym, którzy żyją w związkach niekanonicznych. Mianowicie małżonkowie rozwiedzieni i zawierający nowe związki pozasakramentalne pozostają w sytuacji sprzecznej z tą rzeczywistością, którą jest małżeństwo i Eucharystia. Żyjąc w oczywistej sprzeczności z nauką Chrystusa, nie mogą przyjmować Komunii świętej, która jest sakramentem jedności z Chrystusem.

Ponieważ Chrystus potępił rozwody, założone przez rozwiedzionych małżonków nowe związki są nielegalne, są grzeszne. Św. Paweł Apostoł zakazuje przyjmowania Eucharystii w sposób niegodny. Mówi on: „Kto spożywa chleb i pije kielich Pański niegodnie, winnym się staje Ciała i Krwi Pańskiej. Niech, przeto człowiek baczy na siebie samego, spożywając ten chleb i pijąc z tego kielicha. Kto bowiem spożywa ten chleb i pije, nie zważając na Ciało Pańskie, wyrok sobie spożywa i pije” (l Kor 11, 27-29).

Jasne stanowisko w sprawie odmowy sakramentów świętych katolikom rozwiedzionym i żyjącym w związkach cywilnych zajął także VI Synod Biskupów w 1980 roku oraz papież Jan Paweł II w przemówieniu na zakończenie tego Synodu: „Ojcowie Synodu raz jeszcze potwierdzają nierozerwalność małżeństwa i praktykę Kościoła niedopuszczania do Komunii Eucharystycznej małżonków rozwiedzionych, którzy zawarli nowe małżeństwa wbrew ustalonym normom” (L’Osservatore Romano z 26 X 1980, n. 249, s. 1-2). Także w Adhortacji Apostolskiej Jana Pawła II „Familiaris consortio” z 1981 roku czytamy: „Kościół na nowo potwierdza swoją praktykę, oparta na Piśmie świętym, nie dopuszczania do Komunii Eucharystycznej rozwiedzionych, którzy zawarli ponowny związek małżeński. Nie mogą być dopuszczani do Komunii świętej od chwili, gdy ich stan i sposób życia obiektywnie zaprzeczają tej więzi miłości między Chrystusem a Kościołem, którą wyraża i urzeczywistnia Eucharystia.”

Istnieje też inny szczególny motyw duszpasterski: „Dopuszczenie ich do Eucharystii wprowadziłoby wiernych w błąd lub powodowałoby zamęt, co do nauki Kościoła o nierozerwalności małżeństwa. Podobnie szacunek należny sakramentowi małżeństwa zabrania każdemu duszpasterzowi dokonania na rzecz rozwiedzionych, zawierających nowe związki, jakiegokolwiek aktu kościelnego czy jakieś ceremonii. Sprawiłoby to wrażenie nowego ślubu i mogłoby wprowadzić w błąd, co do nierozerwalności (pierwszego) małżeństwa. Postępując w ten sposób Kościół wyznaje wierność Chrystusowi i Jego prawdzie” (FC, n. 84). Utrzymana w tym duchu dyscyplina Kościoła wynika z przesłanek i zasad teologicznych. Nie jest tylko zakazem czysto kościelnym, kanonicznym, ale płynie z pewnością z samego prawa Bożego.

Podsumowując wpis stwierdzam że Synod pokazał poglądy obecnego papieża, mimo że nie wypowiadał się na synodzie. Dobór sekretariatu synodu mówi wszystko. W świetle ich wystąpień stały się lepiej zrozumiałe liczne niejednoznaczne dotąd wypowiedzi papieża. Ale to zrozumienie, szczerze mówiąc, przeraża. W historii byli różni papieże, ale nawet najbardziej niegodni z nich, nie uderzali w doktrynę. Ryzyko podziału, jeśli nie wręcz schizmy, silnego i trwałego podziału między papieżem Franciszkiem a kapłanami i świeckimi, jest ogromne. Franciszek ma wiele wsparcia, aby zmienić doktrynę katolicką … ale głównie wśród ludzi, którzy rzadko chodzą do kościoła, jeśli w ogóle można ich nazwać katolikami.
Dodatkowy punkt dotyczy kardynała Burke, ten przykładny sługa Kościoła, On jest niczym, jest pokorny, przyjmuje wszystkie upokorzenia cierpliwie. Sposób, w jaki został potraktowany przez Franciszka jest kłopotliwy dla samego Franciszka, a nie dla niego. Zobaczmy, jak Jan Paweł II czy Benedykt XVI postępował z dysydentami, takimi jak anty-afrykański niemiecki kardynał Walter Kasper, i wiele innych w podobnym tonie głoszącym swe nauki. Oni nigdy nie byli poniżani i zagrożeni degradacją i wygnaniem, mimo swojej pozycji. To nie dlatego, że papieże ci byli miękkcy, ale dlatego, że walczyli o jedność Kościoła.
Franciszek, zaś gra z ogniem i zaprowadził Kościół na skraj przepaści, do najpoważniejszego podziału w ostatnich pięciu wiekach, w celu wykonania tego, czego domagają się możni tego świata. Członkowie  Synodu, pod dowództwem kardynała Baldisseri którzy zostali wybrani przez Franciszka byli w stanie osiągnąć nawet 2/3 głosów w kwestiach bliskich sercu Franciszka, nawet po tym, jak kardynał Baldisseri został znacznie osłabiony. Porównać to do Soboru Watykańskiego  II , gdzie nawet najbardziej kontrowersyjne kwestie nie osiągały tego poziomu niezgody z wyraźnej woli papieża – i nawet wtedy, odsetek głosów przeciwnych osiągał mniej niż 10%.
Podsumujmy:
1. Za komunią dla rozwodników opowiedziało się 104 biskupów, przeciwko tylko 74
2. Za komunią duchową dla nich 112 za, przeciwko 64
3. Za „otwarciem się” na homoseksualistów 118 było za, 62 przeciw.
Istotnie. Drodzy czytelnicy. Jeszcze leci z nami pilot. Jeszcze chce mu się na nas patrzeć. Kiedy zbrzydniemy mu, to odwróci od nas swój wzrok?
Teraz tylko post i modlitwa w intencji Kościoła.

Posted in Alert, Znaki czasu, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 86 komentarzy »

Podpisz petycje: bronić wiary katolickiej

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 października 2014


Kochani katolicy z USA napisali petycję do Franciszka. Treść tej petycji tłumaczona translatorem jest pod pierwszym linkiem, natomiast pod drugim linkiem można po prawej stronie sie podpisać pod petycją.

http://tnij.org/3amxp4a

https://www.change.org/p/pope-francis-i-sign-petition-defend-the-catholic-faith-answer-cardinal-burke

 

Posted in Apel, KOMUNIKATY | Otagowane: , , | 17 komentarzy »