Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Posts Tagged ‘Indie’

Duch wieje kędy chce

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 kwietnia 2020

Brat Sadhu został nawrócony jako dziecko osobiście przez Jezusa. Będąc synem buddyjskiego guru był świadkiem wielu obrzędów szatańskich, które odprawiał jego ojciec. Opisuje on jak nocą obserwował on ojca dokonującego obrzędów z krwią zwierzęcą, które według Sadhu (czyt.Sadu) są pożywką siły demonów na ziemi (stąd aborcja – i wszelka niewinna krew ludzka – są tak bardzo upragnione przez szatana). Moc sztańska w danym kraju czy okolicach wzmaga się proporcjonalnie do ilości przelanej niewinnej krwii.
Po nawróceniu, Sadhu został osobiście prowadzony przez Boga, wychowywany przez staro-testamentowych i nowo-testamentowych patryjarchów oraz innych aniołów Bożych, w tym Michała Archanioła. Rozmawia z Jezusem, z Archaniołami z nakazu Bożego, pości i modli się tak jak Jezus czasami po 40 dni. Ma wizje tego co nadchodzi, a wizje te ogarniają go w różnych miejscach i o różnych porach dnia. Zapraszany jest na konferencje do wielu krajów ze względu na jego dar prorocki. Zawsze, ale to zawsze dba o największą chwałę Boga; nie boi się wskazywać na błędy naszej cywilizacji jak bezbożność i upadek moralny człowieka. Napiętnuje otwarcie nasze okropne grzechy: aborcję, homoseksualizm, transgender (szatański pomysł na zniszczenie misterium istoty ludzkiej według aktu Boga-Stworzyciela). Sadhu widzi duchowo: doświadczenia na genomie człowieka dokonywane w wielu laboratoriach świata (pomimo tego, że są zabronione). Mają one na celu ingerencję i zniszczenie tego genomu tak, aby człowiek stał się inną istotą niż ta stworzona przez Boga. Szatan nienawidzi człowieka i jego celem jest nie tylko uśmiercanie jego duszy i ciała, ale i permanentna zmiana tego układu genetycznego, który stworzył Bóg -… … dla jego demonicznych celów.
Oto niektóre wybrane wizje i orędzia brata Sadhu, które dla Polaków mogą mieć znaczenie:
 
EUROPA:
Brat Sadhu był już w Niemczech dwa razy, chociaż generalnie on nie działa w Europie, ale Bóg pokazał jemu szatana – bestię, która krążyła nad Europą i poszukiwała miejsca, gdzie się ma zagnieździć. Długo krążyła i spoczęła, i wybrała Berlin!!! BERLIN BĘDZIE POLITYCZNO-MILITARNĄ STOLICĄ ANTYCHRYSTA !!! Sadhu objawił, że antychryst będzie miał 3 stolice: stolicę religijną – Jerozolimę, stolicę polityczną – Berlin oraz stolicę ekonomiczną*, która nie została jeszcze jemu objawiona.

Krótko mówiąc: – smok (apokaliptyczny), ten z siedmioma głowami i 10 rogami wybrał Niemcy na kolejną swoją siedzibę z powodu tronu swojego (tronu szatana), który znajduje się w Berlińskim muzeum, a przywieziony został tam z Pergamonu. Niemcy ponownie staną się potęgą militarną Europy, bo Francja i inne kraje pchną Niemcy w tym kierunku. Berlin w przyszłości będzie militarną siedzibą Antychrysta.
III wojna światowa odbędzie się szczególnie w Europie i na Środkowym Wschodzie (Izreal i państwa ościenne). Niemcy oraz Belgia naładowane są ogromnymi, ciemnymi siłami (szatańskimi) wewnętrznie panującymi w tych krajach. Belgia, tak jak i Niemcy będzie bardzo uwikłana w działania wojskowo-wojenne. **
Pomnik bogini Europy siedzącej na bestii przed parlamentem Europejskim jest żywym obrazem wypełniającej się na naszych oczach Apokalipsy św. Jana – twierdzi Sadhu – i pomimo, że kobieta na bestii reprezentuje de facto odrodzenie się w naszych czasach demonicznego ducha  bogini pogańskiej Aszterod { bo to ten demon doszedł do głosu wyjątkowo tylko w obecnych ostatnich dziesięcioleciach, a mianowicie pod postacią jaką niosą w sobie zboczenia natury homoseksualnej, transgender i tym podobne } – to sam obraz nierządnicy jest tym przepowiedzianym przez Jana na 2000 lat temu tym właśnie obrazem.
WATYKAN
Jak już prawie wszystkim wiadomo, Jezus pokazał Sadhu wybór Franciszka na Watykanie i obwieścił jemu, że jest to fałszywy prorok***, o którym mówi Apokalipsa, że będzie on nosił symbol baranka, ale mowa jego będzie mową smoka. Sadhu powiedział, że zbuduje on nowy światowy kościół oparty na humaniźmie, a nie na Jezusie Chrystusie. Za początek powstawania tego fałszywego kościoła podał on spotkanie, które ma się odbyć 19 czerwca 2020 roku w Hadze w Pałacu Pokoju, na które zaproszono przedstawicieli ze wszystkich światowych religii – niby to po to, aby podpisać „Deklarację o przyjaźni pomiędzy religiami„.{ Przecież nie nazwą tego aktem budowania jednej światowej religii!!!}

IZRAEL – JEROZOLIMA

 
Bóg zapowiedział Sadhu, że jeżeli rządy światowe podzielą Jerozolimę (pomiędzy żydów, a palestyńczyków), to On podzieli każdy naród, który do takiego paktu politycznego przyłoży rękę. Jerozolima jest niepodzielna z Woli Bożej… każdy inny plan pochodzi od szatana, który nienawidzi miasta, w którym dokonało się Zbawienie świata!!! Sadhu ujrzał ogromych aniołów gotowych wbić potężne miecze w dwa rowy tektoniczne USA – rów św. Andrzeja i rów Nowego Madrytu. USA wówczas pęknie na pół. (Uwaga: Za Trumpa Jerozolima nie zostanie podzielona). Każde państwo, które być może, że z ramienia ONZ pójdzie na takie rozwiązanie niech liczy się z ogromnymi konsekwencjami kary Bożej, którą nie zawsze będzie trzęsienie ziemi, ale inne podziały np: polityczne, narodowościowe, geograficzne etc. Ci co by coś takiego zrobili będą pić z tego samego kielicha podziału.
AUSTRALIA
 
Pożary na jakie ucierpiała Australia w tamtym roku były wynikiem kary Bożej, którą zapowiedział Bóg dwa lata temu przez brata Sadhu. Osobiście wysłuchałam tego proroctwa i jestem tego świadkiem, że tak było – na rok czasu przed pożarami. Powodem tej kary były odrażające grzechy nieczyste, którymi się Bóg brzydzi. Aniołowie – jak opisywał brat Sadhu – zostali wysłani przez Boga (tak jak w przypadku Sodomy i Gomory) i mieli zdać Bogu sprawę z tego co tam się dzieje. Sprawozdanie było straszne, nie tylko znalazły się tam typowe grzechy nieczyste dzisiejszych czasów, jak: homoseksualizm, cudzołóstwo, seks przedmałżeński, pedofilia etc., ale również i wielopokoleniowe kazirodztwo – rozpowszechniony był seks nawet dziadków z wnukami!!! {I człowiek dziwi się karom Bożym, ale my nie widzimy tego co widzi Bóg !}
USA
Naród, który zostanie w przyszłości (jeszcze nie) strącony z pozycji przywódczej narodów. Jak to opowiedział Sadhu, skrzydła orła amerykańskiego zostaną obskubane z piór, oczy wydłubane, a dziób złamany. Jest to straszne proroctwo, jednak USA stało się krajem bezbożnym z bardzo pobożnego; odrzuciła Ameryka Boga i przyjęła praktyki nie tylko laickie, ale i diabelskie. Stała się gorszycielem innych narodów świata, wielbicielem człowieka, pieniądza i bogactwa. Aborcja liczy się tam w dziesiątkach milionów. Zatopiony niedawno Huston w Texasie (2017) Sadhu opisywał tym ludziom, kiedy go zaprosili wcześniej tam na prelekcję. Nikt nie chciał wierzyć, ale stało się. Potem Sadhu dowiedział się, że tam znajduje się największa w USA klinika aborcyjna, a w całym kraju istnieje powiedzenie: „Jak nie możesz zrobić aborcji, to jedź do Huston – tam na pewno ci zrobią”. Pastor Sadhu, twierdzi, że Donald Trump jest wybrany na prezydenta z nakazu Bożego. Prosi on, aby się za niego bardzo modlić, bo całe piekło wysila się, aby go zniszczyć. Trump jest wybrany nie dlatego, że jest święty, ale dlatego, że jest nieprzewidywalny, nie do kupienia, nie należy do żadnych organizacji masońskich czy okultystycznych i pomieszał już szyki zblżającego się światowego rządu.
ROK 2020 –  jest ROKIEM PRZYGOTOWANIA
 
Tak brat Sadhu określił ten rok – ROKIEM PRZYGOTOWANIA – przed tym co dopiero nadchodzi, a będzie bardzo dużo się działo smutnych rzeczy. Boże hasło na ten rok dla ludzkości: POKUTY POKUTY, POKUTY !!!
 
 
Należy dodać, że brat Sadhu żyje w dobrowolnym, zupełnym celibacie i służy tylko, i wyłącznie Woli Bożej. Jego posługa dotyczy też wszelkiej innej działalności duchowej – uzdrawia, przygotowuje na śmierć konających, ludzie chcący się oczyścić z grzechów przychodzą do niego po porady duchowe. Wyrzuca on szatana i sam jest przez niego atakowany. Naucza on we wspaniałych kazaniach wszystkiego co duchowe i zgodne z Biblią, zawsze cytując teksty z całej Biblii. Doświadcza porwań do nieba takich jak św. Paweł, czy św. Jan. Zaskakujące jest to, że naucza on gotowości na męczeństwo za Chrystusa w nadchodzących czasach Antychrysta – uczy, że ludzie nieprzygotowani na męczęstwo siebie i swoich dzieci – wyprą się Chrystusa, a przecież to zadecyduje często na naszym życiu wiecznym. Męczeństwo za wiarę jest czymś o czym dusza musi myśleć i duchowo je akceptować , bo on widzi, że będziemy krwawo mordowani za Antychrysta, w tym i nasze dzieci.

Posted in Proroctwa, Warto wiedzieć | Otagowane: , , | 260 Komentarzy »

Ostatni Misjonarz z Indii

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 października 2015

O.ROSARIO OSTATNI MISJONARZ Z INDII:
SPOWIADAŁEM MATKĘ TERESĘ PRZEZ 50 LAT.

Ten kapłan był ojcem duchowym Świętej z Indii :
„Także Ona drżała na myśl o śmierci. Odwiedzałem ją w jej celi:
łóżko polowe, stół, ławka, krucyfiksy wszędzie.
Szukała oblicza Jezusa w innych i odkrywała je w słabych.”

teresa

Ale jakież grzechy mogłaby mieć kiedykolwiek Matka Teresa?:
„Wszyscy jesteśmy grzesznikami. Don Bosco (Ojciec Bosco),ojciec nas salezjan, który był bardzo wielkim świętym, zdolnym do uzdrowienia konających i gdyby chciał, uśmiercenia najzdrowszych, spowiadał się co tydzień. Matka Teresa odczuwała tą potrzebę rzadziej i wyznawała mi rzeczy, które zna oczywiście Pan. Rozmawialiśmy po angielsku, bo ona nigdy nie nauczyła się włoskiego.
Coś jednak mogę opowiedzieć:
„Kiedy Matka Teresa poczuła się „następną w kolejności” i arcybiskup Kalkuty wezwał mnie bym udzielił jej ostatniego namaszczenia, także Ona lękała się śmierci. Drżała. Śmierć jest okropna dla wszystkich.
Także Ona, która była świętą, która widziała śmierć wielu opuszczonych (wyrzutków), Ona która była pewna życia pozaziemskiego tak jak była pewna, że słońce wschodzi i zachodzi, także Ona czuła strach.
Nie strach, raczej lęk, niepokój. Lęk przed stawieniem się przed Bogiem. Piękne było to,że tamtym razem nie umarła”.

W kraju trochę bardziej świadomym siebie samego, jakim nie  są dzisiejsze Włochy, Ojciec Rosario byłby bohaterem narodowym. Ostatni, czy tez jeden z ostatnich żyjących i aktywnych misjonarzy katolickich w Indiach, które już od dawna zamknęły granice dla misjonarzy. Także następczyni Matki Teresy, Mechthild Pierick, Niemka z Munster, która tu w Kalkucie przyjęła hinduskie imię Prema (Kochana) mówi,że musimy koniecznie go odwiedzić:

„Ma prawie 94 lata i coś niezwykłego do opowiedzenia. Mieszka tu blisko, w kościele który sam zbudował, po tym jak osuszył bagna.’

O.RosarioOjciec Rosario Strosio jest Sycylijczykiem z Furnari, u stoku Etny. Na jedno oko niemal nie widzi, ale za to nie stracił ani jednego włosa! Ma mocny uścisk i ostre poczucie humoru.
Oprócz kościoła kazał wznieść 2 pomniki świętym swojego życia : Don Bosko i Matce Teresie, której był przyjacielem i spowiednikiem przez ponad pół wieku.
Zbudował też boisko piłkarskie, jedyne w dzielnicy, gdzie bose dzieci graja na trawie, a nie na kamieniach!”

„Przybyłem do Indii w 1939 roku, w wieku 17 lat. Na Sycylii widywałem misjonarzy, którzy nieśli ewangelię do krajów niewierzących, śladami św.Tomasza, słyszałem historie chorób tropikalnych, nawróceń, prześladowań. Misjonarze byli bohaterami mojej młodości.
Postanowiłem, że stanę się jednym z nich. Moja matka zrozumiała, że nie zobaczy mnie więcej i była zrozpaczona, gdyż stała u progu utraty kolejnego syna. Pierworodny, Józef już nie żył, oprócz nas zaś urodziła 4 córki. Wypłynęliśmy z Neapolu na Conte Biancamano ( statek Hrabia Białoręki). Żeglując przez Kanał Sueski, Morze Czerwone i ocean, w 10 dni dotarliśmy do Bombaju. Byliśmy bardzo biedni , ale radośni.

„Anglicy trzymali Indie w garści zaledwie kilkoma tysiącami żołnierzy, w większości byli to Hindusi. Polityczne arcydzieło! Trudno było nawracać Hindusów, ale ruszyliśmy pieszo przez wioski tubylczych ludów animistów.
Należało być ostrożnym wychodząc wieczorem, gdyż w tych czasach były tu jeszcze tygrysy.”

Chrześcijaństwo jest religią złożoną, Trójca Św, zmartwychwstanie ciała, jak to Ojciec wyjaśniał tubylcom?

„Chrześcijaństwo jest trudne tylko dla tych, którzy zbyt wiele studiowali. Ponadto zmartwychwstanie, nieśmiertelność duszy, obecność Boga, które nam wydają się niełatwe, tutaj postrzegane są jako oczywiste.
W pierwszym miesiącu, 20stu poprosiło o chrzest! Odpowiedziałem, że do Jezusa dochodzi się stopniowo, pomału.”

 „10 czerwca 1940 roku Duce (Ducze) wypowiedział wojnę Anglikom. Tego samego dnia zabrali mnie do obozu  więziennego obok Darjeeling. 04 grudnia 1942 przeniesiono nas w okolice Deoli w Rajastan. Traktowano nas zawsze z szacunkiem, ale w marcu, na pustyni jest już prawie 50 stopni i kiedy więźniowie zaczęli umierać więc przeniesiono nas do Dehradun, u podnóży Himalajów. Uwolniono nas dopiero pod koniec listopada 1944 roku i mogliśmy ponownie podjąć naszą misję. Pamiętam noc 15 sierpnia 1944 roku: niepodległość, rozłam między Indiami a Pakistanem, masakry między hinduistami , a muzułmanami. Ludność świętowała, a jednocześnie lała się krew.
Muszę jednak przyznać, że Matka Teresa nie podzielała mitu Gandhiego, zresztą to nie on wyzwolił Indie, to Anglicy stąd odeszli. Nie mówię, że uważała go za półnagiego fakira, jak określał go Churchill, ona zwyczajnie
nie interesowała się polityką.”

„Po raz pierwszy ujrzałem ją w katedrze w Kalkucie w 1948 roku.
Otrzymała zgodę na opuszczenie zgromadzenia i zamieszkania w barakach.
Jej kierownik duchowy, belgijski jezuita Van Exem, tego dnia potraktował ją niemal z pogardą, a ona z pokorą nie odrzekła nic. Szedłem głosić słowo Boże wśród sióstr.
Matka Teresa była bardzo inteligentna i miała duży talent do języków. Jednocześnie była bardzo prosta i miała piękny uśmiech. Byliśmy jak bliźniacze dusze. Ona rozumiała mnie, ja rozumiałem ją.
Odwiedzałem ją w jej celi: polowe łóżko, stół, ławka, krucyfiksy wszędzie. Szukała oblicza Jezusa w innych i odnajdywała je w konających, kalekich, w sierotach, w kobietach oszalałych od przemocy i więzienia. Chciała aby na jej grobie płatkami kwiatów wypisano;
„Ja niczego nie uczyniłam, wszystko uczynił On”.

„Była atakowana za potępienie aborcji. Liczni ją krytykowali, ale też było wręcz niemożliwe pozostać niewzruszonym naprzeciw niej. Pewnego dnia jedna dziennikarka amerykańska przyszła przeprowadzić z nią wywiad. Uprzedzona, stronnicza, wyniosła. Odmówiła zdjęcia butów. Odgłos jej wysokich obcasów rozbrzmiewał na całe zgromadzenie. Matka Teresa przyjęła ją obierając z robactwa konającego nieszczęśnika, zgarniętego wcześniej z jakiegoś rogu ulicy. Podniosła wzrok, spojrzała na nią i rzekła:
Proszę o cierpliwość, w moim wieku nie widzę już dobrze. Może by mi Pani pomogła?
Dziennikarka upadła z płaczem do jej stóp. Matka Teresa dotknęła jej serca. To naprawdę była święta.”

„Teraz nam katolikom jest coraz trudniej. Od lat nie dołącza żaden współbrat, ja muszę co rok odnawiać pozwolenie na pobyt. Indira Gandhi, którą osobiście spotkałem, była autorytatywna , ale tolerancyjna. Jej synowa Sonia, starała się zapomnieć, że była Włoszką. Ostatni premier Modi, jest radykalnym hinduistą i nas nie znosi.

– Co ojciec przewiduje na przyszłość?

„Nic dobrego. Jak powiedziała Matka Boska, dzisiejszy świat jest gorszy niż za czasów Noego i potopu, jest gorszy niż Sodoma i Gomora”.

-Ale mamy przecież papieża Franciszka.

„Nie przekonuje mnie do końca. Spędził całe życie w Argentynie, w kraju który znam. Po moim wyjeździe z domu, moja matka urodziła jeszcze jednego syna, któremu również nadała imię Józef, tak jak poprzednio zmarłemu. Józef przeniósł się do Argentyny, a ja go tam odwiedzałem. W tym kraju prawie zawsze rządziła masoneria, a bogiem masonerii jest Lucyfer.

-Wie ojciec co mówi o Ojcu Wikipedia?

„Wiki co?”

-Wikipedia utrzymuje, że jest ksiądz egzorcystą. Kiedy został ojciec wezwany przez arcybiskupa odprawił ojciec podobno egzorcyzm na Matce Teresie, która jak inne święte mogła być nawiedzana przez demona.

„Ja jej udzieliłem ostatniego namaszczenia i modliłem się z nią i za nią. Była 6 wieczorem. Matka Teresa poczuła się trochę lepiej i cudownie doszła do siebie. Był rok 1997, miała już 87 lat. Umarła kilka miesięcy potem. Tym razem nie zdążyłem do jej łoża śmierci”

„Zebraliśmy 133 świadectwa do procesu beatyfikacyjnego. Nie było trudno dostarczyć cud: co  najmniej pięć kobiet utrzymywało, co potwierdzili lekarze, że zostało uzdrowione za jej pośrednictwem w jedną noc.

-Od czasu do czasu ojciec Rosario woli wyrażać się po angielsku.

„Obecnie nie rozmawiam już z nikim po włosku, jedynie z moim Aniołem Stróżem, który jednak mi nie odpowiada… Do Włoch już nie wrócę. Ostatni raz byłem tam w 2003 roku na beatyfikacji Matki Teresy. Włochy stały się krajem wyzutym z moralności. Przyjmowanie wszystkich tych mahometan wydaje mi się krótkowzroczne. Nadejdzie dzień kiedy będą poić swoje konie u św. Piotra!( zapukają do św. Piotra) Ale wie Pani co mnie najbardziej uderzyło?
Widok wielu kobiet spacerujących z kotami na ręku, jakby to były dzieci. Sycylia, na której się wychowałem była biedna jak w średniowieczu, ale kobiety miały dużo dzieci. Kraj, który zastąpił dzieci kotami, to kraj bez jutra,
ale ja i tak jutra nie zobaczę i to mnie pociesza. Jestem szczęśliwy, że mogłem rozpalać płomień wiary w tych dalekich krajach. Wkrótce opuszczę moje ciało i zobaczę Boga. Zobaczę Go twarzą w twarz”

Źródło: corriere.it

Tłumaczyła: Justyna

Posted in Dziwny jest ten świat, Warto wiedzieć, Z prasy, Świadectwa, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , | 41 Komentarzy »