Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Posts Tagged ‘Jezus krwawi’

Cud w Krośnie ?

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 września 2011

Spod cierniowej korony Chrystusa płynie krew

Tajemnicze zjawisko gromadzi mieszkańców przed kościołem pw. Najświętszej Maryi Panny w dzielnicy Polanka. To może być znak, cud – tak mieszkańcy komentują tajemnicze czerwone ślady na twarzy kamiennej figury Chrystusa niosącego krzyż.

Jedni wierzą, że to krew. Inni szukają racjonalnego wytłumaczenia. Proboszcz zapowiada, że jutro zajmie się zbadaniem próbek nieznanej substancji.

1,5 metrowej wysokości rzeźba z kamienia jest zwieńczeniem cokołu pomnika, poświęconego poległym podczas I wojny światowej. Pomnik stoi przed kościołem parafialnym w dzielnicy Polanka.

– Jeszcze w sobotę rano gospodyni zwróciła uwagę na nietypową plamę, jaka pojawiła się na twarzy Chrystusa, ale nie przywiązywałem do tego wagi – przyznaje proboszcz Jan Kutyna. – Wieczorem dziwne zjawisko zauważyli już sami parafianie. Zobaczyli, że spod rzeźbionej cierniowej korony na głowie Chrystusa wypływa jakaś ciecz.

Wieść o „cudzie” przekazywano sobie z ust do ust. Pod pomnik zaczęli tłumnie schodzić się mieszkańcy. – To musi być krew – komentowano czerwono-brunatne plamy i smugi na twarzy. Podobne opinie można było usłyszeć dzisiaj. Przez cały dzień przed figurą zbierali się ludzie. Przychodzili mieszkańcy osiedla, ale nie tylko: także z innych parafii przyjeżdżali ci, którzy dowiedzieli się o „cudzie”.

– W sobotę wracałam z wieczornej mszy, jeszcze nic się nie działo, a godzinę potem zadzwoniła znajoma, że Chrystus na pomniku krwawi – opowiada jedna z kobiet.

– Wnuczek przyniósł chusteczkę, którą ścierał te ślady. Wciąż są żywo czerwone, nie zbrązowiały – mówi starsza mieszkanka Polanki.

Ludzie bacznie wpatrują się w kolor nieznanej substancji na białej figurze. Niektórzy robią zdjęcia. – Tak to wygląda, jakby od wczoraj przybyły nowe, świeże plamy, pojawiło się jeszcze jedno miejsce skąd wypływa krew, o tu, na czole z lewej strony – komentuje jeden z mężczyzn. Inni opowiadają, że jeszcze w sobotę próbowano je zmywać. Podobno bezskutecznie.

Ludzie dziwią się, że podczas niedzielnych mszy nie padło z ambony ani słowo na temat dziwnego zjawiska. Proboszcz Jan Kutyna przyznaje, że na razie odnosi się do niego z rezerwą.

– Dopóki nie wiem nic na pewno, nie chcę oficjalnie wyrokować – mówi. – Samo zjawisko jest faktem. Ale nie musi się pod nim kryć to, co ludziom przyszło do głowy.

Proboszcz twierdzi, że najpierw trzeba zająć się zbadaniem substancji. Została zabezpieczona na papierowej chusteczce, ma być oddana do analizy. – W poniedziałek zamierzam zainteresować sprawą odpowiednie służby. Zasadnicza sprawa to ustalenie, czy jest to krew, a to powinno być stosunkowo proste – dodaje ks. Kutyna.

Proboszcz przyznaje, że nie wie skąd mogły wziąć się czerwone smugi. – To kamień, nie stosowano tam nietypowych materiałów, z których mogą pochodzić te ślady. Ale może ktoś specjalnie je zrobił – przypuszcza.

Tylko po co? – zastanawiają się ludzie. Starsza kobieta odrzuca taką możliwość. – Jakby się ktoś wspinał na pomnik, na pewno by został zauważony.

Na razie mieszkańcy chcą wierzyć w mistyczne wyjaśnienie. – Cały czas nad głową figury krążą owady. Do farby by tak nie ciągnęły – uważa jedna z kobiet.

Jakby ktoś farbę wylał, plamy wyglądałyby inaczej – mówi mężczyzna, który przyjechał pod pomnik z rodziną.

Proboszcz nie próbuje na siłę zmywać śladów, ale i nie towarzyszy parafianom w zgromadzeniu się pod figurą.

– Ja wolę być w kościele, prawdziwy cud dzieje się na mszy – argumentuje. – Ale rozumiem, że to jest na tyle nietypowe zjawisko, że ludzie przychodzą, komentują. Wierzący mogą interpretować je jako cud. Z drugiej strony – bywały już podobne sytuacje i szybko o nich zapominano. Dlatego poczekam na wyniki analiz.

– To na pewno znak, tylko nie wiadomo, dobry czy zły – mówi młoda kobieta.

– Nie przesądzamy, obserwujemy – podsumowuje proboszcz Kutyna. – Może to jednodniowa sensacja. A jeśli jest to znak od Pana Boga, to będziemy odczytywać to wezwanie.

Źródło: http://www.nowiny24.pl

Posted in Cuda, Warto wiedzieć | Otagowane: , , | 177 Komentarzy »

Cud w argentyńskiej świątyni

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 czerwca 2010

Tysiące pielgrzymów przybywa do katolickiego kościoła Świętego Serca Jezusa w argentyńskim mieście Yerba Buena, w którym – ich zdaniem – zaczął krwawić wizerunek Zbawiciela. Władze kościelne badają sprawę.

Jak twierdzi miejscowy ksiądz Jorge Gandur, domniemana krew na wizerunku Chrystusa (na obrazie przedstawiającym Ostatnią Wieczerzę) tryska z rany na lewej stronie czoła Zbawiciela, zadanej przez koronę cierniową – pisze brytyjski dziennik „Daily Mail”.

Po raz pierwszy ciecz przypominającą krew zauważyli 11 czerwca w dzień święta Najświętszego Serca Jezusa po wejściu do kościoła dwaj parafianie. Opowiedzieli o tym księdzu, który skierował próbki substancji do analizy.

Po poinformowaniu lokalnych mediów o niezwykłym zjawisku gromada rozwrzeszczanych i rozmodlonych ludzi zapełniła dwie ulice prowadzące do świątyni. W niedzielę w kościele i okolicach zebrało się tyle osób, że mszę trzeba było odprawić na ulicy.

Jako że z sąsiednich prowincji zaczęło napływać coraz więcej ludzi, przedstawiciele miejscowej diecezji wezwali wiernych do zachowania rozwagi i niewyciągania przedwczesnych wniosków na temat wiarygodności domniemanego cudu.

Kościół katolicki ostrożnie odnosi się do tzw. objawień prywatnych: w ciągu ostatnich 100 lat odnotowano setki podobnych zjawisk, a jedynie kilka z nich zostało uznanych za cud.

Źródło: fronda.pl

Przed kościołem od kilku dni gromadzą się wierni zdumieni niezwykłym fenomenem

Posted in Cuda, Kościół, Warto wiedzieć | Otagowane: , | 13 Komentarzy »