Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Posts Tagged ‘Konfederacja’

O.Tadeusz Rydzyk – Konfederacja Ojczyźnie po prostu szkodzi.

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 października 2019

O. Tadeusz Rydzyk skrytykował Konfederację. W rozmowie z tygodnikiem „Sieci” przyznał, że liczył na propolskość tej formacji. Teraz uznał jednak, że partia Ojczyźnie po prostu szkodzi.

„Konfederacja – myślałem, że coś wartościowego z tego będzie. Ale jestem bardzo, bardzo rozczarowany. Sądziłem, że są bardziej za Polską, bardziej propolscy. A tu raz po raz widzę szkodzenie Polsce. Można napominać, można z miłością zwracać uwagę, ja też to często robię. Ale nie można szkodzić” – powiedział o. Rydzyk.

Redemptorysta mówił też o PSL. Jak przyznał, miał nadzieję, że partia będzie bardziej patriotyczna. „Myślałem, że PSL jest bardziej propolskie. Nie może być tylko ja, za wszelką cenę. Nie może być, że na złość babci odmrożę sobie uszy” – wskazał.

O. Rydzyk przyznał, że w wyborach zagłosował na PiS, bo nie widział innej opcji.

„Głosowałem na Prawo i Sprawiedliwość. A na kogo miałem głosować? Lecz nie na całą partię PiS, ale na ludzi, których jestem pewny, których znam, którzy byli na listach tej akurat partii. Tam też są różni ludzie, ale program ugrupowania jest najbliższy cywilizacji chrześcijańskiej. Duchowny ciepło wypowiedział się również o obecnym prezydencie. Będę głosował na prezydenta Andrzeja Dudę, nie mam już wątpliwości. W pewnym momencie byłem nawet trochę zaniepokojony… Ale powiedziałem mu to, jak miałem szczęście rozmawiać z panem prezydentem raz czy drugi. Uważam, że ten człowiek bardzo ciężko pracuje dla Polski każdego dnia” – powiedział.

Duchowny wskazał ponadto na potężną falę zła, która atakuje dziś Polskę.

” To idą międzynarodowe siły, diabelskie. Robią wszystko, żeby zniszczyć rodzinę, zniszczyć człowieka, wiarę, Kościół. To jest ta nowa lewica, jak to niektórzy nazywają. W tym ideologia gender, bardzo niebezpieczna” – powiedział.

„Musimy widzieć, jak ta propaganda idzie przez wszystkie media, uczelnię, sztukę itd. Tych prawicowych jest bardzo niewiele” – dodał.

fronda.pl

Posted in Polityka, Warto wiedzieć, Zdrajcy Polski | Otagowane: , , | 79 Komentarzy »

KONFEDERACJA przestępców

Posted by Dzieckonmp w dniu 29 września 2019

Mamy nagranie z pokątnego knucia polityków ws. nielegalnej operacji. Ewidentnie chcieli to ukryć!

Chyba nikomu, kto choć trochę interesuje się polską polityką nie trzeba przedstawiać Janusza Korwin-Mikkego. Ten ultraprawicowiec gardzi – jak twierdzi – biurokratami i rozdawnictwem publicznych pieniędzy, jednak chętnie sięgnąłby po państwową kasę, by – jak się okazuje – po cichu i nielegalnie ją przetransferować. Robi to z kolegami, którzy tak jak on chcą uchodzić za bezkompromisowych patriotów i kapitalistów. Dotarliśmy do nagrania, z którego wynika, że liderzy Konfederacji zastanawiają się, ile można wyciągnąć na kampanię wyborczą z operacji, która zgodna z prawem nie jest. Nagrani politycy doskonale wiedzą, że temat ich rozmowy jest śliski. Świadczy o tym fakt, że upominają się nawzajem, by nie stosować sformułowań, które mogłyby narazić ich na odpowiedzialność karną. Jednak mimo zaciemniania wymowy ich dyskusji, nie można mieć wątpliwości, o co tu chodzi. Eksperci (w tym dyrektor w Państwowej Komisji Wyborczej) jednoznacznie ocenia tę sytuację.

Fakt dotarł do nagrania z tajnej narady liderów ugrupowań tworzących Konfederację Wolność i Niepodległość. Z analizy ich wypowiedzi wynika, że uczestnicy dzielą między siebie pieniądze podatników pochodzące z subwencji partii KORWiN. Narodowcy, którzy kreują się na ideowców, twardo negocjują stawkę, a Janusz Korwin-Mikke (77 l.) w końcu oferuje im „transfer” 2,5 mln zł na kampanię wyborczą Konfederacji. Eksperci nie mają wątpliwości: takie finansowe manewry są nielegalne. Gdyby do takich transferów doszło, politykom groziłyby surowe kary.

Kto jest na nagraniu?

Jak ustalił Fakt, spotkanie pod roboczą nazwą „Rada liderów” odbyło się 17 czerwca 2019 r. w siedzibie partii KORWiN przy ul. Pięknej w Warszawie. Oprócz Korwina mieli brać w nim udział m.in. poseł Marek Jakubiak (60 l.), działacze Ruchu Narodowego Robert Winnicki (34 l.), Krzysztof Bosak (37 l.) i Michał Wawer (30 l.), działaczka pro-life Kaja Godek (37 l.) oraz działacze ugrupowania Skuteczni – Maciej Maciejowski (41 l.) i Paweł Dulski (42 l.).

Nagranie, do którego dotarł Fakt, obejmuje około 1,5 godziny rozmów. Z analizy pliku wynika, że nie był on montowany. W kilku źródłach potwierdzaliśmy także, że spotkanie odbyło się w tym miejscu i czasie.

Uczestnicy spotkania potwierdzają, że brali w nim udział. – Doskonale pamiętam ten dzień i oburzające rozmowy o finansach – mówi jeden z naszych rozmówców, który pragnie zachować anonimowość.

Korwin chce dać pieniądze

Jednym z bardziej bulwersujących wątków dyskusji było finansowanie trwającej właśnie kampanii wyborczej do Sejmu i Senatu. Janusz Korwin-Mikke negocjował ze swoimi rozmówcami, ile pieniędzy z subwencji partii KORWiN przeznaczy na kampanię Konfederacji. Ostatecznie stanęło na niebagatelnej kwocie 2,5 mln zł.

Problem w tym, że takie swobodne – jak sam to określił Korwin – „transferowanie” pieniędzy byłoby złamaniem prawa wyborczego, a także ustawy o partiach politycznych. Grozi za to kara do 2 lat pozbawienia wolności i od 1000 zł do 100 tys. zł grzywny.

Partia może finansować działalność wyłącznie z utworzonego przez siebie komitetu wyborczego. Zgodnie z ustawą o partiach politycznych, środki z subwencji mogą być przeznaczone wyłącznie na cele statutowe partii, a takim nie jest finansowanie innej partii ani innego podmiotu – mówi Faktowi Krzysztof Lorentz, dyrektor zespołu kontroli finansowania partii politycznych w Państwowej Komisji Wyborczej.

Co na to Janusz Korwin-Mikke? Zapewnia, że nie prowadził takich rozmów. – Nie mam pojęcia, o czym pani mówi. To niemożliwe – ucina krótko.

A jednak możliwe. Panie prezesie, to przecież pana głos!

Partia KORWiN pojawia się i znika

Przypomnijmy. W wyborach parlamentarnych w 2015 r. partia osiągnęła wynik 4,76 proc, w związku z czym przysługiwała jej subwencja w wysokości łącznie ponad 16 mln zł.

W listopadzie 2018 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie podtrzymał decyzję Sądu Najwyższego z 2016 r. o odmowie rejestracji partii KORWiN. W styczniu 2019 r. postanowienie się uprawomocniło, w związku z czym partia Korwin-Mikkego przestała istnieć. W konsekwencji Ministerstwo Finansów wstrzymało wypłaty kolejnych transz subwencji. Sąd ponownie wpisał partię KORWiN do EWP w maju 2019 r., w związku z czym ponownie mogła ubiegać się o subwencję. Decyzja sądu o ponownej rejestracji partii KORWiN jest nieprawomocna, podobnie jak nieprawomocna jest decyzja o rejestracji partii Konfederacja.

Stenogram rozmowy

Janusz Korwin-Mikke, szef partii KORWiN: – Proszę państwa, przejdźmy w takim razie do ostatniej drażliwej rzeczy, czyli do buntu u nas w prezydium, i powtarzam, powtarzam, kwestia została najprawdopodobniej spowodowana kwestiami finansowymi, ale dotyczy również dwóch innych punktów, mianowicie punktu podziału władz, układu władz i podziału jedynek

Paweł Dulski, Skuteczni: – Czyli wszystkich punktów

Janusz Korwin-Mikke: – Co do układu władz – ja z góry powiedziałem, że się nie podejmuję renegocjacji tego punktu, bo jakby jest zbyt drażliwy, natomiast pozostałe punkty, no właśnie o jedynkach nie było ustalenia

Paweł Dulski: – No właśnie nie było, nie było. Na razie tylko rozrysowaliśmy na tablicy coś tam…

Janusz Korwin-Mikke: – Było…

Robert Winnicki, Ruch Narodowy: – Było typowanie…

Paweł Dulski: – Pan Grzegorz (Braun – red.) ostatnio powiedział, żeby ponieważ tam schodzi z tych finansów, to chciałby dwie jedynki z pierwszego koszyka i to jest wszystko właściwie, co było mówione

Janusz Korwin-Mikke: – Dobrze, przejdźmy w takim razie do omówienia finansów w obydwu wariantach, tak? Zaczynamy od wariantu, od którego wariantu dostajemy rejestrację, czy nie dostajemy…

Paweł Dulski: – No powiedzmy dostajecie i ile dajecie na kampanię?

Janusz Korwin-Mikke: – No mówimy, nie wiem ile w tym wypadku dokładnie to nie wiem, ale około 2 milionów

Michał Wawer, skarbnik Konfederacji, Ruch Narodowy: – Jeżeli ustalamy to wariantowo, no to musimy ustalić jakąś konkretną kwotę przeznaczoną na kampanię i od niej uzależniać negocjacje, no bo jeżeli partia KORWiN dostanie 2 miliony subwencji, ale z tego przeznaczy na kampanię pół miliona, no to to nas…

Janusz Korwin-Mikke: – Nie, zakładamy, że po to są te pieniądze, żeby szły na kampanię. Powiedzmy sobie jasno – nie ma innych celów, niż kampania wyborcza. To jest kampania chyba decydująca

Paweł Dulski: – Ale to chyba, nie wiem czy poparcie, panowie, państwo, nie wiem czy powiem źle, ale to chyba powinniśmy wiedzieć ile z takiego wspólnego koszyka dostanie każdy z liderów na kampanię

Robert Winnicki: – To znaczy, bo jedna rzecz to jest kwestia przeznaczenia puli tych dwóch milionów, a druga rzecz to jest uznanie, że dwa miliony, tak, załóżmy, że to jest dwa i sześć zer to jest pula, która wchodzi i jest, jakby budżet tej kampanii jest określony przez sztab i przez dane koalicji i nie jest w dyspozycji partii KORWiN, tak? Tylko wchodzi na ogólną kampanię Konfederacji

Janusz Korwin-Mikke: – Oczywiście będzie jeszcze pytanie, jak to przetransferować

Paweł Dulski: – Nie, ale to nie rozmawiajmy o tym tutaj

Janusz Korwin-Mikke: – Nie rozmawiajmy

Paweł Dulski: – Tak

Robert Winnicki: – Ale rozumiemy, rozumiemy, że jakby to są 2 miliony, co do których potem nie jest tak, że prezydium partii KORWiN podejmuje decyzję „tyle na centralne, tyle na ten”, tylko są 2 miliony, które wchodzą do kampanii centralnej

Paweł Dulski: – Nie no 2 miliony to jest fikcja. Przecież partia KORWiN ma jeszcze swoje wydatki, jakieś zaległości itd. To nie będą 2 miliony, to trzeba ustalić jakąś kwotę realną, no

Maciej Maciejowski, Skuteczni: – Ma jakiś poziom swoich stałych wydatków

Janusz Korwin-Mikke: – Nie mamy żadnych zadłużeń

Paweł Dulski, Skuteczni: – No

Maciej Maciejowski: – Ale przecież jakieś stały wydatki ma na pewno, zobowiązania

Janusz Korwin-Mikke: – Tzn. wydatki (niezrozumiałe)

Robert Winnicki, Ruch Narodowy: – Jest sprawą partii KORWiN, żeby określić ile po otrzymaniu tej subwencji oni mogą przeznaczyć na kampanię

Janusz Korwin-Mikke: – 2 miliony złotych możemy dać

Paweł Dulski: – To jest więcej, niż 2 miliony, bo to jest 2 zaległych i 2 następnych przecież

Janusz Korwin-Mikke: – Milion, milion zaległy

Paweł Dulski: – Milion zaległy i 2, to 3 razem

Janusz Korwin-Mikke: – Zaraz, zaraz, chwileczkę. Kto może dokładnie policzyć, ile to będzie

Maciej Maciejowski, Skuteczni: – To będzie razem 4

Paweł Dulski: – Właśnie, niech on policzy

Robert Winnicki: – Krzysztof, a czy ty wiesz, jakim budżetem zamknęła się ta nasza kampania europarlamentarna?

Krzysztof Bosak, Ruch Narodowy, Konfederacja: – Dokładnie ile nie powiem

Robert Winnicki: – Ale Oskar powinien wiedzieć, prawda?

Paweł Dulski: – 750 tysięcy około, z tego co wiem, na kampanię

Robert Winnicki: – Ale wszystkie wydatki komitetu, to ponad milion, mi się wydaje, że to było

Paweł Dulski: – Ale to część po prostu szła chyba do regionów, do członków partii KORWiN

Kaja Godek, działaczka pro-life: – Wszystko, co przepłynęło przez komitet

Robert Winnicki: – Tak. I ile tego było

Kaja Godek: – Ale przecież tam były wpłaty po 100 tysięcy od niektórych kandydatów

Robert Winnicki: – O.K., ale nie wszystkich. To nie było tak znowu dużo (śmiech)

Kaja Godek: – Ja wiem

Janusz Korwin-Mikke: – Dwa pytania. Pierwsze: ile komitet wydał na wybory? Ile?! 1,8 miliona w sumie wszystkich wydatków. Dobrze. Teraz – ile nam (niezrozumiałe) na wybory?

Maciej Maciejowski, Skuteczni: – Krzysztof Bosak mówi, że to zostało ustalone

Paweł Dulski, Skuteczni: – To nie było ustalane

Janusz Korwin-Mikke: – Dobra, dobra. Nie 2, a 3 miliony

Paweł Dulski: – Wspólnie. No, ale to partia KORWiN, że tak powiem, dzieli te środki, więc

Janusz Korwin-Mikke: – Nie, no, właśnie…

Robert Winnicki: – O.K., 2 miliony, tak powiedział, jako przeznaczone przez partię KORWiN na kampanię jesienną

Jakub Kulesza, KORWiN, Konfederacja: – No tu, rozumiem, jest taka potrzeba określenia, ile na kampanię centralną, nie wliczając w to kandydatów

Robert Winnicki: – Ile, tak, ile zostanie włożone przez partię KORWiN do wspólnego kotła Konfederacji na kampanię centralną?

Janusz Korwin-Mikke:2,5 miliona

Paweł Dulski: Przestrzegam przed używaniem takiej retoryki. Mówmy to jakoś tak…

Maciej Maciejowski:Procesowo bezpiecznie

Janusz Korwin-Mikke: – Zwracamy uwagę, że jeżeli partia KORWiN drukuje jakieś takie ulotki, to może finansować, nie? Jak sama stratuje w wyborach

Paweł Dulski: – No to nieformalna koalicja

Robert Winnicki: – O.K., dobrze, już…

Janusz Korwin-Mikke: – To trzeba będzie…

Jakub Kulesza: – Mówimy w wariancie jakbyśmy startowali z partii KORWiN w wyborach do Sejmu

Paweł Dulski: – Tak! (śmiech)

Jakub Kulesza: – Rozumiem, jest zgoda, jak będą pieniądze

Paweł Dulski: – Ta, ta, pewnie, oczywiście, wszyscy będziemy korwinistami. Ja już byłem, to mogę być drugi raz

Maciej Maciejowski:I do protokołu, i wężykiem (śmiech)

Paweł Dulski: – Ale zostajemy wiceprezesami partii KORWiN. Z pensją

Janusz Korwin-Mikke: – Tak jest

Marek Jakubiak, Federacja dla Rzeczypospolitej: – Ja jako trzydziesty trzeci

Janusz Korwin-Mikke: – A teraz: co się stanie, jeżeli Konfederacja nie zostanie zarejestrowana?

Paweł Dulski: – Niech pan wypluje to słowo. No, panie, prezesie, no jak nie?

Maciej Maciejowski: – To wystartujemy z partii Skuteczni

Marek Jakubiak: – Zmieni pan kolejny raz nazwę (śmiech)

Paweł Dulski: – Federacja Jakubiak, Liroy wita na pokładzie

Janusz Korwin-Mikke: – Nie, nie, nie, to w tym momencie nie

Maciej Maciejowski: – Zapraszamy

Marek Jakubiak: – Kukiz już będzie? (śmiech)

Janusz Korwin-Mikke: – Nie, nie, nie, w tym momencie Kukiza musimy przyjąć do partii KORWiN (rozmówcy wybuchają śmiechem), bo tylko w ten sposób możemy sfinansować kampanię

Marek Jakubiak: – To byłoby największe upokorzenie dla niego

Paweł Dulski: On by umarł, on by skoczył z mostu. Ale wiesz co, jakby prezes mu obiecał, że postawi milion, to by się zapisał. On jest tak pazerny na pieniądze ten człowiek. Wszyscy, którzy z nim występowali zawsze mówili, że to jest człowiek, który za 5 złotych zabije po prostu, do gardła skoczy, przegryzie gardło, krtań

Marek Jakubiak: – Dobrze, ale ty z ostrożności procesowej nie mów takich rzeczy

Paweł Dulski: – Ale ja słyszałem, że tak mówili

Michał Wawer, skarbnik Konfederacji, Ruch Narodowy: – To jest cytat cytatu

Paweł Dulski, Skuteczni: – Cytat cytatu

Maciej Maciejowski, Skuteczni: – Paweł, to jak zeznania Masy, bo on też mówił, że on tam słyszał, że ktoś tam komuś powiedział (śmiech)

Michał Wawer: – Wydaje mi się, że mamy zbyt wiele pilnych tematów do omówienia, żeby teraz się zajmować tym

Paweł Dulski: – Właśnie! Na jakim etapie jest rejestracja?

Michał Wawer: – No w sądzie

Paweł Dulski: – No ale jest, nie wiem, akta są u sędziego?

Maciej Maciejowski: – My tam coś monitorujemy?

Paweł Dulski: – Może to jest zrobione

skarbnik Konfederacji, Ruch Narodowy: – Może się okazać, że sędzina po prostu pojechała na wakacje

EKSPERCI DLA FAKTU:

Patryk Słowik, prawnik, dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej”

Rozumiem, że Janusz Korwin-Mikke nie zgadza się z obowiązującym systemem ale to nie zmienia faktu, że biorąc udział w tej grze wyborczej musi akceptować jej zasady. Jeśli ich nie zaakceptował, to jest to bardzo smutne.

Dr Jacek Kucharczyk, Instytut Spraw Publicznych

Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że działacze środowisk związanych z Konfederacją mają zwyczaj twierdzić, że środki na działalność pozyskują od „zwykłych obywateli”. W świetle nagrania pozyskanego przez Fakt mogło się okazać, że chodzi o jednego konkretnego obywatela, czyli Janusza Korwin-Mikkego.

Link poniżej odsyła do strony gdzie można odsłuchać nagranie Konfederatów dzielących kasę .

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/tasmy-korwina-tak-szasta-subwencja/9tjrc2f?utm_source=www.fakt.pl_viasg_fakt&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2#slajd-1

napisz do autora

barbara.burdzy@fakt.pl

Źródło: Fakt

Sukces Faktu. Korwin zrozumiał, że ma kłopoty

Seksualny skandal w partii Korwina! Jego współpracownik zarażał kiłą

Szokujące słowa europosła. Tak nazwał chore dzieci!

Posted in Zdrajcy Polski, złodzieje | Otagowane: , , , , | 37 Komentarzy »

Wypowiedź człowieka którego cenię w formacji KUKIZ15

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 Maj 2019


Prezes PiS zdecydowanie wyklucza koalicję z Konfederacją: To formacja prorosyjska. Jej prorosyjskość jest ewidentna

Popieranie takiego ugrupowania jak Konfederacja oznacza w praktyce popieranie Koalicji Europejskiej. (…) To zabiera nam głosy i oznacza poparcie ugrupowania, które jest prorosyjskie.

https://wpolityce.pl/polityka/447992-prezes-pis-zdecydowanie-wyklucza-koalicje-z-konfederacja

Posted in Polityka, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , | 47 Komentarzy »

Nowa Targowica knuje zdradę

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 Maj 2019

Konstytucja była ostatnią państwową próbą ratowania wielonarodowej Rzeczpospolitej, która traciła suwerenność. Dzieło tej pierwszej Konstytucji w Europie i drugiej na świecie zostało zaprzepaszczone w wyniku zdrady Konfederacji Targowickiej. Wśród zdrajców byli zarówno ludzie opłacani przez Rosję jak i tacy, którzy uważali się za patriotów. Sądzili, że można restaurować tradycyjne wartości w oparciu o współpracę z carem (carycą Katarzyną). Sam tekst konfederatów można by uznać za piękny tekst patriotyczny gdyby nie bezpośredni adres do cara, który miał Polsce gwarantować obronę tych wartości. Wiemy jak się to skończyło.

Upadek Rzeczpospolitej i ponad 120 letnia niewola przypieczętowały tę zdradę. Paradoksem historii jest to, że ideowym organem tej grupy była ówczesna „Gazeta Warszawska”, która w prawosławnej Rosji i protestanckich Prusach widziała możliwość obrony wiary katolickiej przed nowinkami z Zachodu. Wielu zdrajców autentycznie myślało, że służy Polsce a właściwie Rzeczpospolitej. Niektórzy z nich zostali potem uwięzieni przez Rosjan, bo zorientowali się co się naprawdę dzieje. Jednak było już za późno.
NOWA TARGOWICA
W pewnym sensie historia powtarza się na naszych oczach.
Środowiska podające się za narodowe powołały nową Konfederację, która neguje filary naszego bezpieczeństwa i już jawnie podważa współpracę z USA, a nawet część z nich otwarcie nawołuje do współpracy z Rosją jako gwarantem tradycyjnych wartości. Mówił o tym 1 maja jeden z liderów Konfederacji europoseł Witold Tomczak. Przez wiele miesięcy akcję werbunkową do tego projektu prowadzono przede wszystkim wśród Polonii ale od kilku tygodni nasiliła się w Polsce. Konfederacja składa się z różnych osób, charakterystyczne jest to, że jest to bodaj jedyna lista kandydatów na europosłów na której znaleźli się Rosjanie. Rosjanką jest na przykład Liliana Moshechkova startująca z okręgu podlasko-mazurskiego. Moshechkova dała się poznać jako przyjaciółka szefa Nocnych Wilków, organizacji która niesie imperialną myśl rosyjską ale w ocenie służb stanowi też rosyjską grupę zwiadowczo-uderzeniową. Sama angażowała się w upamiętnianie sowieckich okupantów i organizowanie poparcia dla rosyjskiej okupacji Krymu.
UKRAINIEC W SZATACH KRESOWIAKA
Jeszcze ciekawszą postacią jest profesor Włodzimierz Osadczy. Podaje się za Polaka z Kresów, co w świetle posiadanych przez nas informacji nie jest prawdą. Jest najprawdopodobniej Ukraińcem o rosyjskich korzeniach. Jego brat pracujący w milicji mieszka w Łucku. Swoją karierę zaczął od służby w Armii Czerwonej, co może nie byłoby nadzwyczajne na tych terenach, gdyby nie to że sam przedstawia to jako powód do dumy. Profesor Osadczy po przyjeździe do Polski prezentował mocno proukraińskie poglądy, stąd zapewne jego współpraca w jednej fundacji z Ludmiłą Kozłowską (obecnie Otwarty Dialog) uznaną przez Polskę za persona non grata w związku z finansowaniem z Rosji. W 2014 r. po rewolucji na Majdanie Osadczy diametralnie zmienił poglądy i ogłosił się polskim patriotą z Kresów. Stał się wrogiem państwa ukraińskiego. Takich przypadków nagłego obudzenia po Majdanie mieliśmy sporo i należy raczej wiązać z wagą jaką Moskwa przykłada do odzyskania Ukrainy. Trzeba pamiętać, że do 2014 r. grupy naszych narodowców współpracowały z banderowcami.
Antyukraińskość nie jest jedynym sposobem werbunku do nowej formacji. Ostatnio dużo ważniejszym jest budowanie stałego napięcia z Żydami. Napięcie to budowane jest po obydwu stronach to znaczy: wykorzystywane są potężne aktywa Moskwy w środowiskach żydowskich i polskich. Żydzi oskarżają nas o rzekomy antysemityzm a nasi obudzeni narodowcy oskarżają polskie władze o ustępowanie Żydom i próbują prowokować ekscesy antysemickie.
Jest to operacja wielowątkowa, która realizuje dla Moskwy kilka istotnych celów. Wśród nich najważniejsze to obalenie obecnego rządu, rozbicie zaplecza wyborczego Donalda Trumpa w USA i wreszcie zatrzymanie projektu amerykańskich baz w Polsce.

MŁOT NA AMERYKANÓW ‚
Najważniejszym zapalnikiem tego konfliktu są oczywiście roszczenia żydowskie co do majątku w Polsce. Dowodem zdrady polskiego rządu ma być to, że rzekomo nie reaguje na ustawę 447 dotyczącą tych roszczeń. Warto zapoznać się z tą ustawą, żeby zorientować się jak poważna jest to manipulacja. Faktycznie ustawa nie dotyczy Polski a 46 państw, gdzie znajdowało się mienie pożydowskie. Nie daje możliwości jakiś sankcji czy w ogóle egzekucji czegokolwiek. Jej głównym skutkiem będzie przygotowanie raportu na temat realizacji roszczeń. Gdyby nie podpisanie przez rząd Donalda Tuska deklaracji teresińskiej, pewnie nie byłoby i takiego skutku dla Polski. Ustawa nie obowiązuje w Polsce i nie będzie obowiązywała o ile sami się na to nie zgodzimy. Ale nawet gdyby, to i tak nie rodzi skutków materialnych. Tezy tej ustawy są sprzeczne z prawem rzymskim a próby oddawania mienia bezspadkowego uderzyłyby również w polskich Żydów. Ustawa została uchwalona rok temu i na jej podstawie nie oddaliśmy ani zamierzamy oddać ani grosza. Natomiast odpowiednio użyta może być motorem psucia stosunków polsko-amerykańskich. Nie mam wątpliwości, że część osób lansujących tę ustawę działało z podpuszczenia Moskwy choć oczywiście nie tylko. Po polskiej stronie Moskwa też jest niezwykle aktywna i próbuje wyostrzać znaczenie tej ustawy tak bardzo jak jest to możliwe. Idą na to ogromne środki, zauważona jest ogromna aktywność służb rosyjskich w internecie. Mimo, że ustawa praktycznie jest martwa wybrano specyficzny moment na rozgrzanie tematu i straszenie Polaków. W najbliższych tygodniach rozstrzygnie się sprawa stałej bazy USA w Polsce. Od tej decyzji zależy realne zabezpieczenie naszych granic. Nic też dziwnego, że Moskwa mobilizuje co może by temu zapobiec. Wprost idealny jest konflikt z Żydami. To działa na Kongres wystarczająco mocno, by wstrzymać finansowanie tego projektu. Zresztą ostatnio Michał Rachoń ujawnił w TVP INFO w jaki sposób Rosjanie oskarżają Polaków o antysemityzm. Tak brutalnych oskarżeń nie było w jakimkolwiek innym państwie włącznie z Izraelem. Jednocześnie Rosjanie wspierają w Polsce wszystkich, którzy atakują Żydów albo polski rząd za uległość Żydom. Przykładem są wywiady Krzysztofa Bosaka, czy Grzegorza Brauna dla Sputnika, stacji zajmującej się dywersją propagandową dla Moskwy. Ostatnio ujawniliśmy, że brat Bosaka, Marcin pracuje w firmie powiązanej z rosyjskimi oligarchami. Sam Bosak mimo, że jest człowiekiem czterdziestoletnim, ma nieznane źródła dochodu.
Dzielenie głosów pomiędzy PiS i konfederacje w sposób oczywisty doprowadzi do powrotu PO, wspartej SLD i PSL, do władzy. Jest to na rękę Moskwie i Berlinowi, stąd też kompletne milczenie większości niemieckich mediów o zarzutach wobec narodowców. Pięć procent dla Konfederacji to w przypadku wyborów do parlamentu kilka mandatów. Za to ubytek pięciu procent dla PiS-u to kilkadziesiąt mandatów mniej. Tak działa obecna ordynacja.
Cały projekt narodowców poprzedziła potężna akcja dezinformacyjna dotycząca „Gazety Polskiej” , Klubów GP i mnie osobiście. Pragnę sprostować kilka oczywistych kłamstw.
– Ksiądz Zaleski nie został usunięty z naszych mediów. Z pisania w GPC zrezygnował podając jako powód kiepskie warunki finansowe. W przypadku GP powodem była odmowa opublikowania przeze mnie jednego felietonu. Felieton sugerował silny związek rewolucji ukraińskiej z banderowcami. Został nam przysłany kilka dni po masakrze na Majdanie i uważałem, że nie wolno obrażać w ten sposób pamięci poległych. Pierwszym zabitym na Majdanie był Ormianin.
– Nie otrzymałem żadnego orderu od Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Rzeczywiście dostałem odznaczenie od organizacji społecznej działającej przy prezydencie, RNBU, za zorganizowanie pomocy humanitarnej w Donbasie. Chodziło o leki ratujące życie rannym z których korzystali zarówno Ukraińcy jak i Rosjanie.
– Nigdy nie podważaliśmy faktu ludobójstwa na Wołyniu. „Gazeta Polska” jako jedyna była sponsorem uroczystości siedemdziesięciolecia tej masakry i od samego początku ją opisywała. Widoczny wtedy był brak narodowców, z których część współpracowała z banderowcami.
– Nie pojechałem ostatnio do USA, żeby przeszkadzać w demonstracjach dotyczących 447, bo pomysł demonstracji zrodził się kilka tygodni wcześniej a mój przyjazd planowany był od pół roku. Wręcz przeciwnie chciano wykorzystać te demonstracje do ataku na kluby GP i obecny rząd. Stąd też pewnie ich kompletna klapa.
Konfederacji nie tworzą narodowcy – Narodowe Siły Zbrojne nigdy nie współpracowały z Moskwą, a Moskwa szkaluje pamięć żołnierzy wyklętych. Konfederacja jest bliższa tradycji moczarowców albo Istriebitielnych batalionów, które werbowały Polaków i Rosjan do walki z UPA. Te same bataliony potem były rzucone do walki z AK.
Takich kłamstw jest sporo i nie damy rady wszystkiego prostować. Trzeba jednak zwracać uwagę kto je rozpowszechnia.
Media zaangażowane w popieranie Konfederacji to „Gazeta Warszawska” (pismo redagowane przez ludzi Romana Giertycha i byłego dziennikarza piszącego dla Tomasz Lisa Grzegorza Jakubowskiego, w grupie występuje Gazeta Finansowa, Bez cenzury, Służby Specjalne itd ), ostatnio w jej grupie było kilkanaście aresztowań w związku działalnością dziennikarzy w gangu przebierańców i mafii VAT-owskiej. Wśród aresztowanych był były minister sprawiedliwości z ramienia SLD. Inne pisma wspierające Konfederację to „Najwyższy Czas”, „Sputnik”, „Real24”.

Posted in Polityka, Warto wiedzieć, Zdrajcy Polski | Otagowane: , , , , , , | 253 Komentarze »