Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Posts Tagged ‘małżeństwa homoseksualne’

„Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Timmermans chce, żeby wszystkie państwa członkowskie wprowadziły małżeństwa jednopłciowe”

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 marca 2019

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans chce, żeby Komisja doprowadziła do instytucjonalizacji małżeństw jednopłciowych we wszystkich państwach członkowskich. Postulat Timmermansa stoi w sprzeczności z prawem Unii Europejskiej, które nie nadaje Unii żadnych kompetencji w tym zakresie. Słowa Timmermansa można odczytać jako groźbę względem państw członkowski UE, które konstytucyjnie potwierdzają naturalną tożsamość małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny.

Na spotkaniu zorganizowanym przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Gejów i Lesbijek (ILGA) wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej powiedział, że „Komisja powinna pójść dalej i podjąć działania, aby wszystkie kraje członkowskie UE zaakceptowały bez zastrzeżeń małżeństwa homoseksualne, tak jak inne małżeństwa”.

Prawna regulacja małżeństwa nie należy do kompetencji Unii Europejskiej. Próby ingerencji w prawną definicję małżeństwa przyjętą w państwach członkowskich przez organy Unii Europejskiej stoją w sprzeczności z zasadą subsydiarności wyrażoną w art. 5 Traktatu o ustanowieniu Wspólnoty Europejskiej.

Przedstawiciele ILGA chcą jednak, by Unia Europejska zmusiła państwa członkowskie do zakwestionowania naturalnej tożsamości małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny przez państwa członkowskie wykorzystując zasadę wzajemnego uznawania, która obowiązuje w ramach wspólnego rynku UE i umożliwia swobodny przepływ towarów oraz usług. Wiceprzewodniczący Timmermans zgadza się z tymi postulatami. Uznaje, że państwa członkowskie, które chronią naturalną tożsamość małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny powinny uznawać małżeństwa jednopłciowe zawarte w innych państwach członkowskich UE. W konsekwencji, uznane zostać powinny wg niego także prawa rodzicielskie homoseksualistów wobec dzieci, które posiadają oni na mocy przepisów obowiązujących w innych krajach.

Oświadczenie Timmermansa wzbudza tym większą konsternację, że na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat duża część państw Unii Europejskiej wzmocniła prawną ochronę naturalnej tożsamości małżeństwa poprzez gwarancje konstytucyjne. Regulacje takie zostały wprowadzone do ustaw zasadniczych Polski, Słowacji, Węgier, Chorwacji, Bułgarii, Litwy i Łotwy.

https://ordoiuris.pl/rodzina-i-malzenstwo/wiceprzewodniczacy-komisji-europejskiej-chce-zeby-wszystkie-panstwa

Posted in Dzieła szatana w swiecie, Nasz smutny czas, Polityka, Szatan | Otagowane: , , | 72 Komentarze »

Rewolucja miłosierdzia w Kościele przyniesie wielki chaos

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 marca 2015

Błogosławieniem grzechu byłoby udzielanie rozgrzeszenia osobie żyjącej „w namiastce małżeństwa” wbrew sakramentowi wiążącemu nadal ją z inną osobą – powiedział prof. Stanisław Grygiel, występując dziś na 368. zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu w Warszawie.

Prof. Stanisław Grygiel, ongiś bliski współpracownik Jana Pawła II, mówił do biskupów na temat nierozerwalności małżeństwa w kontekście propozycji dopuszczenia do Komunii św. osób w powtórnych związkach. Nakreślając tę kwestię z punktu widzenia katolickiej teologii małżeństwa i rodziny przypomniał, że każdy „sakrament jest tajemnicą przebywania osoby człowieka w Boskiej Osobie Chrystusa oraz w jego Kościele”. A istota sakramentu małżeństwa „wydarza się w trójkącie miłości: Ja-ty-Bóg”. I stąd przymierze zawarte pomiędzy kobietą a mężczyzną oraz Bogiem ma charakter nierozerwalny. „Osoby, które raz powiedziały jedna drugiej: Fiat mihi!, tak że stały się obecne jedna w drugiej i dla drugiej, nigdy się nierozłączą, nawet gdyby odeszły od siebie w i zmarnotrawiły tam otrzymane dary” – podkreślił. Dodał, że „sakrament małżeństwa nie poddaje się kalkulującemu rozumowi (ratio), jego tajemnicę można tylko musnąć intelektualną intuicją (intellectus), zdolną do umysłowego oglądu istoty tego, co się dzieje pomiędzy osobami”.

Odnosząc się natomiast do dyskusji na temat dopuszczenia osób rozwiedzionych i żyjących w ponownych związkach do Eucharystii, uczony przytoczył słowa Jana Pawła II, że znajdujemy się w sytuacji, w której człowiek się zagubił, kaznodzieje się zagubili, katecheci się zagubili i wychowawcy się zagubili. Zdaniem uczonego eschatologia stała się obca dzisiejszemu społeczeństwu, wskutek czego „manipuluje się miłością czy sprawiedliwością”, a w konsekwencji i człowiekiem. Manipuluje się także słowem miłosierdzie „nie bez winy naszych pasterzy, którzy nie wchodząc w treść tego słowa, włamują się nim jak wytrychem nawet do sakramentów”. Zauważył, że skutkuje to nieraz postawą traktowania tajemnicy sakramentów jako swego rodzaju „problemu, który może rozwiązać kalkulujący rozum (ratio). A tymczasem – zauważył: „dzieje sakramentalnego życia w osobie ludzkiej to dzieje szukania przez nią Źródła wszystkiego, co jest. A człowiek, który nie szuka tego Źródła skazuje się na duchową śmierć”.

Nawiązując do dominującego obecnie socjologicznego podejścia do sakramentu małżeństwa, dodał, że „błądzi ten, kto szuka zrozumienia muzyki miłości w podsumowaniach ankiet i na ich podstawie tworzy antropologię życia i rodziny, gdyż tak postępują z człowiekiem marksiści, według których praxis decyduje o prawdzie, a nie prawda o praxis”. Ostrzegł więc, że może to doprowadzić do sytuacji, iż pasterze porzucą głębokie teologiczne i duchowe myślenie (fanum) i będą działać „in pro-fano”. „Jeżeli bene-dicto peccati (dobre mówienie, błogosławienie) grzechu zadomowi się w duszpasterskiej praxis, Słowo Boga Żywego zostanie wtrącone do więzienia przez Wielkiego Inkwizytora Fiodora Dostojewskiego, a potem wygnane ze społeczeństwa z zakazem powrotu. Pozwoli to kapłanom rozgrzeszać człowieka nie tylko z grzechów popełnionych wczoraj, ale także z trwania z nich w przyszłości” – podkreślił odnosząc się w ten sposób bezpośrednio do propozycji udzielania Komunii św. osobom żyjących w ponownych związkach, których zadowala ten stan i które nie pragną już, ani nie czynią wysiłków, aby powrócić do swego faktycznego małżeństwa.

Prof. Grygiel wyjaśnił, że udzielanie rozgrzeszenia osobie żyjącej „w drugiej lub trzeciej namiastce małżeństwa, choćby po odbyciu bardzo ciężkiej pokuty, przy równoczesnym przyzwoleniu na trwanie w tej namiastce, wbrew sakramentowi wiążącemu nadal ją z inną osobą’ – byłoby właśnie owym „benedictio peccati” (błogosławieniem grzechu). Przypomniał w tym kontekście jasne słowa Jezusa, że małżonkowie są „jednym ciałem”, a „co Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela!”

Uczony krytycznie odniósł się również do wysuwanych podczas dyskusji synodalnych propozycji uproszczenia procedur stwierdzania nieważności małżeństwa poprzez wysłanie listu do proboszcza lub biskupa przez jedną ze stron, co w przypadku niezgłoszenia zastrzeżeń przez drogą stronę, byłoby podstawą do ogłoszenia nieważności. Jego zdaniem, byłoby to cofnięciem się do instytucji „listu rozwodowego”, który Mojżesz pozwolił Żydom dawać żonie.

Prof. Grygiel poddał zdecydowanej krytyce coraz bardziej rozpowszechniony sposób interpretacji pojęcia „miłosierdzia”. Podkreślił, że „miłosierdzie polega nie na sentymentalnej litości, lecz na przypominaniu człowiekowi zapomnianej przez niego prawdy”. Wyjaśnił, że Chrystus współcierpiał z kobietą schwytaną na gorącym uczynku, ale przebaczając jej, powiedział wyraźnie: „Ja ciebie nie potępiam. – Idź, a od tej chwili już nie grzesz!”. Zatem bezwzględne wezwanie do zerwania z grzechem jest postawą miłosierdzia, a nie akceptacja grzechu. „Kłamie zarówno ten, kto mówi część prawdy, jak i ten, kto, mówiąc cała prawdę, miesza ją z interesami” – zaznaczył.

Zdaniem prof. Grygla, mówienie o „rewolucji miłosierdzia w Kościele”, jaką ma przynieść dopuszczenie do Eucharystii osób rozwiedzionych a żyjących w ponownych związkach, spowoduje chaos. Przypomniał, że „św. siostra Faustyna mówiła o nawróceniu się do miłosiernego Boga, a nie o rewolucji miłosierdzia”. Skonstatował, że „wystarczą nam ostatnie rewolucje: francuska, bolszewicka i seksualna”, a „rewolucja w Kościele, która by miała polegać na odwróceniu się od przeszłości, a zwróceniu się ku przyszłości, skończy się fatalnie nie tylko dla Kościoła, ale także dla świata”.

Podkreślił przy tym, że „droga powrotna do małżeństwa trwającego na zawsze w Słowie wcielonym, wiedzie przez konfesjonał. A ten, kto próbuje wytrychem otworzyć drzwi do Eucharystii, usłyszy słowa: Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?”.

Prof. Stanisław Grygiel, urodził się 10 grudnia 1934 r. w Zembrzycach k. Suchej Beskidzkiej. W 1961 r. uzyskał magisterium filologii na Uniwersytecie Jagiellońskim, a w 1965 r. doktorat z filozofii na KUL. W latach 1966-67 studiował filozofię na Uniwersytecie w Louvain w Belgii.

W latach 1963-1980 był redaktorem miesięcznika „Znak” w Krakowie, a w latach 1970-1980 był też wykładowcą filozofii na tamtejszej Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie (obecnie: Uniwersytet Papieski Jana Pawła II).

Od 1980 r. wraz z małżonką, Ludmiłą historykiem, pisarką i tłumaczką mieszka w Rzymie. W latach 1980-83 był dyrektorem Polskiego Instytutu Kultury Chrześcijańskiej, od 1981 wykładowcą filozofii człowieka na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie. Był konsultorem Papieskiej Rady ds. Rodziny, uczestniczył w dwóch zgromadzeniach Synodu Biskupów dla Europy w 1991 i w 1999 roku. Kierował katedrą Karola Wojtyły na Papieskim Instytucie Jana Pawła II przy Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie.

Źródło: KAI

Za Rodzinakatolicka.pl

Posted in Franciszek | Otagowane: , , , | 65 Komentarzy »

Sataniści przyznają: „małżeństwa” homoseksualne to nasz „sakrament”!

Posted by Dzieckonmp w dniu 5 stycznia 2015

sataniRzecznik organizacji The Satanic Temple (TST), Lucien Greaves przyznał, że „homoseksualne małżeństwa” to ich „sakrament” a aborcja zajmuje wysokie miejsce pośród priorytetów ich wiary.

 

Greaves, który ponoć jest absolwentem Uniwersytetu Harvarda, wyjaśnił kilka dni temu w wywiadzie udzielonym dziennikowi „The Detroit Metro Times”, dlaczego TST skupia się na walce o prawa homoseksualistów.

 

Greaves zaznaczył, że dla nich ważne są kwestie społeczne, a „walkę o prawa gejów” traktują jako jedną z takich kwestii. – Jesteśmy zaangażowani w kwestie społeczne, a walka o prawa gejów jest ruchem, który w szczególnie wspieramy. Osiągnęliśmy na tym polu ogromny postęp, chociaż wciąż jest wiele do zrobienia – przyznał.

 

Członkowie TST nie poprzestają na deklaracjach programowych. Mówią o konkretach. Chcieliby na przykład udzielać „ślubów” parom jednopłciowym w stanie Michigan, gdzie – do czasu wydania orzeczenia przez sąd apelacyjny – „homoseksualne małżeństwa” są zakazane. – TST chciałoby pouczyć gubernatora Michigan Ricka Snydera na temat Konstytucji i Pierwszej Poprawki, przeprowadzając śluby homoseksualne w stanie Michigan. Dla nas małżeństwo jest sakramentem – powiedział Greaves.

 

Małżeństwa udzielane przez członków TST ma dla nas wyjątkowe znaczenie i ogromną wagę – zaznaczył i dodał, że takie związek jednopłciowy jest niemniej ważny niż małżeństwo heteroseksualistów.

 

O TST zrobiło się głośno, gdy na początku maja próbowała zorganizować rekonstrukcję „czarnej mszy” na Uniwersytecie Harvarda pod patronatem Harvard Extension Cultural Studies Club. Po licznych skargach – kierowanych m.in. przez archidiecezję bostońską – oraz proteście ulicznym połączonym z modlitewnym czuwaniem rekonstrukcja satanistycznej ceremonii odbyła się poza kampusem, w… chińskiej restauracji.

 

Satanic Temple znana jest także z tego, że zabiega o umieszczenie rzeźby Behemota – szatana przedstawianego z głową kozy w otoczeniu dwójki dzieci – w budynku lokalnej legislatury w Oklahomie.

 

W lipcu ubiegłego roku członkowie Satanic Temple udali się na cmentarz przy świątyni protestanckiej Westboro Baptist Church w stanie Missisipi, gdzie zorganizowali nad grobem matki Freda Phelpsa – założyciela kościoła baptystów – tzw. różową mszę. Jest to satanistyczny rytuał przeprowadzany na grobie zmarłego. Przez ten ceremoniał – jak pisze na swojej stronie TST – następuje zmiana „orientacji seksualnej” zmarłej osoby. W rytuale uczestniczyli homoseksualiści. „Błogosławił” ich mężczyzna z rogatym hełmem na głowie. Podczas rytuału odczytywane były fragmenty Biblii.

 

W innym wywiadzie dostępnym na LSN, Greaves wychwalał, że aborcja jest zgodna z przekonaniami satanistów. Zapowiedział, że zamierza pomóc kobietom w zwalczaniu przepisów pro life. Tłumaczył, że „ograniczenie aborcji narusza satanistyczne przekonania religijne”.

Źródło: pch24.pl

Posted in Nasz smutny czas, Szatan, Znaki czasu | Otagowane: , , , | 16 Komentarzy »

Demokratyczny rząd Chorwacji ma w nosie wyniki referendum

Posted by Dzieckonmp w dniu 5 grudnia 2013

Niech Chorwacja uszanuje wolę ludu – apeluje kard. Jospi Bozanić, przewodniczący tamtejszego episkopatu. W niedzielnym referendum 66 proc. Chorwatów opowiedziało się przeciwko tak zwanym homomałżeństwom.

Lewicowy premier Zoran Milanović oświadczył jednak, że wynik referendum nie ma żadnego znaczenia i w najbliższych tygodniach rząd przygotuje prawo, które rozszerzy uprawnienia związków homoseksualnych.

Obrońcy rodziny są oburzeni. Naród opowiedział się za rodziną i należy to uszanować – oświadczył w wywiadzie dla agencji SIR kard. Bozanić.

66 proc. Chorwatów głosujących w niedzielnym referendum opowiedziało się za wprowadzeniem do konstytucji definicji małżeństwa, jako związku mężczyzny i kobiety – wynika z przeliczonych dotychczas 99,95 proc. głosów. W referendum wzięła udział ponad 1/3 obywateli Chorwacji (37,86 proc.). Pytanie referendalne brzmiało: „Czy jesteś za wprowadzeniem do konstytucji definicji małżeństwa, jako związku mężczyzny i kobiety?”. Inicjatorem referendum jest stowarzyszenie „W imię rodziny”, które zebrało pod petycją o zorganizowanie głosowania ponad 740 tys. podpisów.

Premier Chorwacji Zoran Milanović jest socjalistą, szefem Socjaldemokratycznej Partii Chorwacji. Zrobił wszystko by jego kraj znalazł się w Unii Europejskiej, odwdzięczając się tym samym za pieniądze, które otrzymywał przez lata jako doradca chorwackiej misji przy UE i NATO w Brukseli. Teraz wydaje się spłacać dług poprzez forsowanie barbarzyńskich przepisów – tak ważnych dla unijnych biurokratów – sprzecznych z wolą rządzonego przezeń katolickiego narodu.

Źródło: KAI

Posted in Nasz smutny czas, Polityka, Warto wiedzieć, Z prasy, Znaki czasu | Otagowane: , | 58 Komentarzy »

Kard. Danneels: Homomałżeństwo pozytywnym osiągnięciem

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 czerwca 2013

Wymarzony hierarcha „Wyborczej” czy ofiara dziennikarskiej manipulacji? Były arcybiskup Brukseli znany jako wiodący liberał w Kościele Katolickim, powiedział mediom, że prawa dla „małżeństw gejowskich” są „pozytywnym osiągnięciem”.

– Myślę, że to pozytywne osiągnięcie że stany, mogą się otworzyć na małżeństwa cywilne gejów, jeśli tego chcą – powiedział kardynał flamandzkiemu dziennikowi De Tijd, pomimo, że uważa iż ich nazewnictwo powinno być inne.

– W oczach Kościoła to nie jest „prawdziwe małżeństwo”, takie stanowi jedynie to między mężem, a żoną. Ale jest legalne. – dodaje kardynał mówiąc, że „kościół nie ma nic do powiedzenia” w sprawie takich praw.

Zdaniem Danneelsa Kościół rozwinął dziś bardziej „zniuansowane” stanowisko, bez bycia niepotrzebnie „zafiksowanym” na wartościach moralnych. – Jakże człowiek miałby się nie identyfikować ze swoją orientacją? Myślę, że doszło do jasnej ewolucji w myśleniu Kościoła. – stwierdza kardynał.

Porównał sytuację traktowania samobójstw, po których kiedyś odmawiało się pogrzebu na katolickim cmentarzu, podkreślając, że teraz Kościół spogląda na „całość” osoby.

Francuskojęzyczna „L’Echo”, również cytowała kardynała mówiącego, że Francuzi powinni „przestrzegać prawa” i nie sprzeciwiać się „małżeństwu gejowskiemu”.

– Musimy zrozumieć: Kościół nigdy nie sprzeciwiał się faktowi, że jest rodzaj „małżeństwa” pomiędzy homoseksualistami – ale mówimy tylko o rodzaju małżeństwa – mówił Danneels. To nie to samo co prawdziwe małżeństwo pomiędzy kobietą, a mężczyzną, więc potrzeba znaleźć w słowniku inne słowo.

– Pomimo to, o ile jest ono legalne – zostało uczynione prawowitym przez prawo – Kościół nie ma tu nic do gadania.

W De Tijd cytowano także wypowiedź rzecznika archidiecezji Brukseli, który miał twierdzić, że obecny arcybiskup Andre Joseph Leonard, powszechnie uważany za „konserwatywnego” orędownika ortodoksyjnego nauczania katolickiego, zgodził się z tezami swojego poprzednika. De Tijd cytował Moensa, który mówił: „Jego Ekscelencja Leonard nie ma problemu z legalnym zobowiązaniem pomiędzy gejami. Ale nie nazwałby tego małżeństwem. Powiedzmy, że zobowiązanie gejowskie zatwierdza.”

Jednakże Moens w wypowiedzi dla Lifesitenews.com stwierdził, że jego komentarze zostały przez „De Tijd” przeinaczone. Powiedział, że abp Leonard „miał jedynie na myśli iż dwie osoby mogą stworzyć legalnie wiążące porozumienie w sprawie dysponowania ich własnością”.

– Ani kardynał ani arcybiskup nie popierają związków partnerskich homoseksualistów – powiedział LSN, Moens.

Wraz z kardynałami Carlo Maria Martinim z Mediolanu i Basilem Humem z Westminsteru, Danneels był znany jako jeden z trzech hierarchów bloku „liberalnego” w Kościele Katolickim. Podczas urzędowania jako arcybiskup Brukseli i przewodniczący brukselskiego episkopatu od 1979 do 2010 r., wielokrotnie publicznie sprzeciwiał się nauczaniu Kościoła odnośnie seksualności i używania prezerwatyw w celu zapobiegania HIV/AIDS. Zatwierdził i bronił przed krytyką programu edukacji seksualnej w szkołach, gdzie uczono dzieci jak się masturbować i próbować aktów homoseksualnych. Jego domniemana rola w przykrywaniu setek przypadków homoseksualnego molestowania młodych ludzi przez „postępowy” kler, zainteresowała belgijską policję, która rozpoczęła w tej sprawie śledztwo.

W 2001 r. w wywiadzie dla amerykańskiego magazynu reprezentującego liberalne podejście do katolicyzmu, Danneels konstatował: „Przed Soborem Watykańskim II, w teologii, jak i w innych obszarach, dyscyplina była ustalona. Po radzie dokonała się rewolucja – chaotyczna rewolucja – możliwość dyskusji nt. wszystkiego. W tej chwili nie ma żadnej wspólnej teologii lub filozofii, jak przedtem.”

Czy to myślenie życzeniowe belgijskiej gazety czy kościół w Belgii naprawdę zatracił właściwe rozumienie rzeczywistości?

Źródło: LifeSiteNews.com

Za: rodzinakatolicka.pl

Posted in Nasz smutny czas, Warto wiedzieć, Znaki czasu | Otagowane: , | 73 Komentarze »