Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Posts Tagged ‘Nowa Era’

Koniec czasów – Ekonomia eucharystyczna

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 listopada 2019

Propozycja chronologiczna

  • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
  • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
  • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
  • Rok 2021 – Wojna
  • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
  • Rok 2023 – 10 królów
  • Rok 2024 – Antychryst
  • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
  • Rok 2025 – Synod
  • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
  • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
  • Rok 2029 – Ostrzeżenie
  • Rok 2030 – Cud
  • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
  • Rok 2032 – Kara
  • Rok 2032 – Odnowienie świata
  • Rok 2033 – Exodus
  • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
  • Rok 3032 – Gog i Magog
  • Rok 3213 – Koniec świata
  • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
1. – Wypełnij Ziemię
2. – Antyekonomia
3.- Boskie błogosławieństwo
4.- Ekonomia eucharystyczna
5.- Wielkanoc ekonomiczna
6.- Zły duch
7.- Królestwo Chrystusa
8.- Podsumowanie i źródła

Wypełnij ziemię

Rdz. 1:28 : „ I pobłogosławił ich, mówiąc:„Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną”

Ten fragment ujawnia ostateczny cel końcowy człowieka. Powtórzenie: „ bądźcie płodni ”, „ rozmnażajcie się ” i „ napełniajcie ziemię ” oznacza znaczenie tej misji, która, jak powiedziano, wydaje się być ponad ostatnią: „ poddać ją ”.
Tak błogosławiona Emmerich mówi: „ Człowiek został stworzony, aby wypełnić chóry upadłych aniołów. […] Zapewniono mnie, że koniec świata nadejdzie dopiero wtedy, gdy liczba upadłych aniołów zostanie uzupełniona wybranymi „ 1
Święta Hildegarda pisze również: „ Jednak Kościół nie osiągnął jeszcze pełni swoich członków i dzieci; ale w ostatnim dniu, kiedy liczba wybranych zostanie zakończona, Kościół również będzie pełny . Wtedy w ten dzień nadejdzie kataklizm końca świata „ 2 Innymi słowy, im bardziej nowo narodzeni są wybranymi, tym bardziej będziemy mogli wypełnić misję, dla której zostaliśmy stworzeni:„ wypełnić chóry upadłych aniołów ”.

Działalność gospodarcza ukierunkowana własnymi metodami musi jednak mieścić się w granicach porządku moralnego, zgodnie ze społeczną sprawiedliwością, aby odpowiedzieć na Boży plan wobec człowieka3

Zatem poddanie ziemi nie jest celem, ale środkiem do „ odpowiedzi na Boży plan wobec człowieka” objawiony w Rdz 1, 28 : Bądźcie płodni i napełnijcie ziemię. Jak spełnić go poprzez działalność gospodarczą.

„ Dzieci są darem od Pana,
owoc łona jest nagrodą;
jak strzały w ręku wojownika
Tak synowie za młodu zrodzeni.
 Szczęśliwy mąż, który napełnił nimi swój kołczan!
Ps 127, 3-5

Antyekonomia

Jednak obecna ekonomia nie tylko nie ułatwia człowiekowi wypełnienia misji powierzonej przez Boga, ale także utrudnia. Obecna koncepcja gospodarki jest źródłem konfliktów społecznych, wojen, głodu , zanieczyszczenia , epidemii … zamiast budowania człowieka, zniewala go i pochłania.
Dlaczego obecne modele ekonomiczne zawodzą? Za jego egocentryzm. Nie dążą do wypełnienia misji powierzonej przez Boga, lecz do umieszczenia pragnień człowieka w centrum, „ uzurpując sobie miejsce, które do niego nie należy ” ( Mk 13, 14 ). Dlatego każda antychrześcijańska ekonomia jest antyekonomią.

Ekonomia jest nauką, której celem jest ustanowienie obowiązujących i weryfikowalnych praw do przewidywania zjawisk ekonomicznych. Ale dopóki nie odkryjesz głównego prawa, które jest ponad wszystko, nigdy nie osiągniesz swojego celu:
1 Samuela 12, 8-25 : „ Gdy Jakub przybył do Egiptu, <a Egipcjanie ich uciemiężyli>, przodkowie wasi wołali do Pana. Pan posłał Mojżesza i Aarona, którzy wyprowadzili ich z Egiptu i osiedlili ich na tym miejscu. Potem zapomnieli o Panu , Bogu swoim. Wtedy oddał ich w ręce Sisery, dowódcy wojsk Chasoru, i w ręce Filistynów, i w ręce króla Moabu i prowadzili z nim wojnę. Wołali wtedy do Pana: „Zgrzeszyliśmy, ponieważ porzucamy Pana służąc Baalom i Asztartom. Teraz jednak wybaw nas z ręki naszych wrogów, a będziemy Tobie służyli”.  Pan wysłał wtedy Jerubbaala, Bedana, Jeftego i Samuela. Uwolnił was z ręki wrogów okolicznych, tak iż mieszkaliście bezpieczni.. […] Mówił cały naród do Samuela: «Módl się do Pana, Boga twego, za swymi sługami, abyśmy nie zginęli. dodaliśmy bowiem do wszystkich naszych win to, że żądaliśmy dla siebie króla. bowiem do wszystkich naszych win to, że żądaliśmy dla siebie króla». Na to Samuel dał ludowi odpowiedź: «Nie bójcie się! Wprawdzie dopuściliście się wielkiego grzechu, nie opuszczajcie jednak Pana, lecz służcie Mu z całego serca!  Nie odstępujcie od Niego, idąc za marnością, za tym, co nie pomoże i nie ocali, dlatego że jest marnością. Nie porzuci bowiem Pan ludu swojego, postanowił was bowiem uczynić ludem swoim przez wzgląd na swe wielkie imię.  Jeśli o mnie chodzi, niech to będzie ode mnie dalekie, bym zgrzeszył przeciw Panu, przestając się za was modlić: będę wam pokazywał drogę dobrą i prostą. Bójcie się jedynie Pana, służcie Mu w prawdzie z całego serca: spójrzcie, jak wiele wam wyświadczył. Lecz jeśli wytrwacie w czynieniu zła, zginiecie tak wy, jak i wasz król.”

 

Boskie błogosławieństwo

Aby wypełnić swoją misję, człowiek potrzebuje błogosławieństwa Bożego. Bez tego „ masoni na próżno pracują ” Ps 127, 1-2 .

To błogosławieństwo jest tajemnicą, którą Emmerich wizualizuje w czasach patriarchów jako błogosławieństwo rodzinne dla Abrahama.
Następnie jest on przechowywany w owiniętym materiałem w kształcie fasoli, który jest przechowywany w Arce Przymierza i wpływa na rasę, lud Izraela.
Wreszcie objawia się, że Maryja jest Arką Przymierza, a Jezus jest zalążkiem Bożego błogosławieństwa, które dotyka cały lud chrześcijański i jest zachowany w Najświętszej Eucharystii.

 

1 Rz 18, 6-7 : Król Ezechiasz „ Pozostał wierny Panu, nie odstępując od niego, i przestrzegał przykazań, które Pan dał Mojżeszowi. Udało mu się spełnić wszystkie jego zobowiązania, ponieważ Pan był z nim ”.

Ekonomia eucharystyczna

Jeśli ekonomia jest „ formą, w której ludzie i społeczeństwa przetrwają, kwitną i funkcjonują; w tym sensie jest to nasz sposób relacji z naturą ” 4, dlaczego nie wziąć pod uwagę w modelach ekonomicznych efektu, który  ma na ekonomię główny czynnik kondycjonujący: grzech? Ale czy grzech ludzki można określić ilościowo?
„ Kiedy sakrament działał, a modlitwa była wysłuchana, tajemnica świeciła, rosła i lśniła czerwonawym światłem przez jej otoczkę. To błogosławieństwo tajemnicy wzrastało lub zmniejszało się odpowiednio do czasów, pobożności i czystości ludzi . Poprzez modlitwę poświęcenie i pokutę wydawały się rosnąć i rosnąć w siłę5
Gdybyśmy mieli w ręku zarodek boskiego błogosławieństwa opisany przez Emmerich, moglibyśmy codziennie mierzyć jego długość, grubość, wagę, jasność. Gdyby tajemnica „ wzrastała lub zmniejszała się zgodnie z czasem, pobożnością i czystością ludzi”, wykres, który odzwierciedlałby różnorodność miar obwiedni, mógłby wskazywać poziom pobożności i czystości ludzi w każdym momencie i trend w czasie. Tendencja do zmniejszania się może wskazywać na bliskość kryzysu gospodarczego lub konfliktu społecznego. Tendencja do wzrostu byłaby oznaką długotrwałej bonanzy i pokoju.

Jeśli wszystkie prawa gospodarcze podlegają prawu boskiego błogosławieństwa, wówczas dobrze rozumiany postęp gospodarczy lub recesja (nie w kategoriach prostych dochodów, ale pokoju i sprawiedliwości społecznej) wskazują na poziom pobożności i czystości Ludzi za każdym razem. Kiedy kodeksy ekonomiczne wskazują na tendencję do recesji, należy zastosować niezbędne środki techniczne, aby zaradzić, ale także, a przede wszystkim, zintensyfikować modlitwę , poświęcenie i pokutę (z serca, jak wiadomo), aby zwiększyć siłę Boskiego błogosławieństwa.
Ta eucharystyczna ekonomia byłaby obłudna, gdyby dążyła do zwiększenia konsumpcji, luksusów i wygód ludzi, a w konsekwencji marnowania zasobów naturalnych. Tylko surowość i hojność ludzi mogą zagwarantować, że dzieło to jest prawdziwą ofiarą eucharystyczną i pokarmem boskiego błogosławieństwa.
Biorąc pod uwagę obecne odstępstwo, ciągłe wezwania Dziewicy do przywiązywania większej wagi do Eucharystii, modlitwy, poświęcenia i pokuty, wierzę, że popiera ona ideę boskiego błogosławieństwa wyższą od innych praw ekonomicznych i że można je kontrolować, o ile Bóg na to pozwala, poprzez szczerą pobożność społeczeństwa. Nasza Matka w niebie wie, że jest to jedyne możliwe lekarstwo na powstrzymanie wielkiej kary, która nas czeka. Jest to zatem ogólne prawo o obiektywnym charakterze, którego człowiek nie może zmienić ani znieść, ale może je odkryć, poznać i wykorzystać dla dobra społeczeństwa.

Wielkanoc ekonomiczna

Jeśli obecna gospodarka nie działa, nie kontemplując prawa boskiego błogosławieństwa, to należy unikać grożącej kary, co wymagałaby ekonomicznej Wielkanocy, która doprowadziłaby społeczeństwo do przejścia od dzisiejszych uciskających systemów gospodarczych do nowej gospodarki wyzwalającej.
Cała Wielkanoc wymaga oczyszczenia, ponieważ musimy dziś zrezygnować, aby jutro było lepsze.
« Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. „ Mt 5, 3. ” Wielbłądowi łatwiej jest przejść przez ucho igielne, niż bogaczowi wejść do królestwa Bożego ” Mk 10, 25. „ Zaprawdę, powiadam wam: Bogaty z trudnością wejdzie do królestwa niebieskiego „ Mt 19,23 ” Nikt nie może służyć dwóm panom, ponieważ będzie nienawidził jednego i kochał drugiego, bo inaczej będzie zainteresowany pierwszym, a drugim mniej. Nie możecie służyć Bogu i mamonie . ” Mt 6, 24 .
Dz 4, 32-35 : „ Wielu wierzących miało jedno serce i jedną duszę. Nikt nie uważał ich własności za swoją własność, ale wszystko było wśród nich wspólne . Apostołowie głoszący z wielką mocą zmartwychwstanie Pana Jezusa cieszyli się wielkim szacunkiem. Nikt nie odczuwał potrzeby , ponieważ wszyscy, którzy posiadali ziemię lub domy, sprzedali je i udostępnili Apostołom pieniądze , aby rozdano je każdemu zgodnie z ich potrzebami ”.

Oprócz przykładu pierwszych chrześcijan mamy dzisiaj przykład miasta Nomadelfia, w którym społeczeństwo jest zorganizowane bez potrzeby posiadania pieniędzy. Tak jak wszystkie stworzenia przyrody używają tylko niezbędnych zasobów do przetrwania, tak eucharystyczna gospodarka musi mieć dobre serce, dlatego obywatele muszą porzucić gromadzenie dóbr materialnych, to znaczy pieniędzy.
Śmiej się z siebie, mniej więcej z tego czasu, kiedy miałeś trochę pieniędzy i żądzę do nich […] Jeśli za ich pomocą możesz kupić dobro, które teraz w sobie  widzisz, miej ich dużo, ale wiedz, że to dobro jest osiągane przez pozostawienie tego wszystkiego co jest kupowane za te pieniądze, których tak bardzo chcemy.
Pytanie 1: „ Aby mieć biedne serce, nie trzeba mieć pieniędzy, wystarczy nie wkładać serca w posiadanie ”. Zdolność „nie wkładania naszych serc w posiadanie” nie jest czymś, z czym się rodzimy; Nasza zepsuta natura skłania nas do wkładania serc w różne rzeczy . Ślub ubóstwa nie jest końcem, ale jest środkiem, którego używamy, aby móc „nie oddawać naszych serc własności”. Ale jeśli wyeliminujemy ślub ubóstwa, w jaki sposób wytrenujemy nasze serca, aby naprawić to nieuporządkowane przywiązanie? Celem ślubu ubóstwa nie jest osiągnięcie stanu dobrowolnego ubóstwa, ale ukształtowanie postawy skromności, trzeźwości i braku przywiązania do rzeczy materialnych, aby mieć wolniejsze serce aspirujące do dóbr duchowych. Nie jest to pogarda, lecz sprawiedliwa równowaga: stworzenia są niczym więcej niż Stwórcą, dlatego zasługuje na pierwsze miejsce w życiu. 6
Pytanie 2: „ Bez pieniędzy nie ma inicjatywy prywatnej, a zatem nie ma postępu ”. Chociaż inicjatywa jest niezbędna dla postępu, istnieją inne formy inicjatywy, które są bardziej skuteczne niż inicjatywy prywatne, na przykład „Ora et labora” 7 . Praca rozumiana jako modlitwa i ofiarowanie eucharystyczne jest o wiele bardziej produktywne i wyzwalające. Z drugiej strony pieniądze są źródłem korupcji, ale bez bogactwa nie ma korupcji, a tym samym mniej przeszkód dla postępu jej.
Pytanie 3: „ Jezus użył torby z pieniędzmi, a pierwsi chrześcijanie zaspokoili potrzeby najbiedniejszych pieniędzmi najbogatszych, Watykan ma nawet bank. Jeśli pieniądze same w sobie nie są złe, to po co je tłumić?  Zarówno Jezus, jak i pierwsi chrześcijanie, czy Watykan, są społecznościami, które urodziły się i żyły w społeczeństwie, które opierało swoją ekonomię na pieniądzach. Ponieważ same w sobie pieniądze nie są złe, wykorzystali je do czynienia dobra, ale można zbudować lepsze społeczeństwo nie oparte na pieniądzach, w którym Judasz nie musi nosić torby z pieniędzmi, a biedni by przetrwać muszą żebrać.
Pytanie 4: „ Historia uczy nas, że komunistyczne systemy gospodarcze są porażką i ostatecznie są dyktaturami. Tylko kraje kapitalistyczne były w stanie utrzymać demokracje. Wasza propozycja gospodarcza nie jest nowa, a teologowie wyzwolenia ją podawali ”. Komunizm dąży do wyeliminowania Boga ze społeczeństwa, podczas gdy moja propozycja stara się umieścić go w centrum wszystkiego. Tylko społeczeństwo eucharystyczne może być naprawdę wolne. W demokracjach istnieje wiele struktur zniewolenia spowodowanych właśnie ich kapitalistyczną naturą. Przyrównanie każdej propozycji sprzecznej z kapitalizmem do teologii wyzwolenia jest uproszczoną redukcją, która pokazuje ignorancję prawdziwych powodów, dla których teologia wyzwolenia została odrzucona przez Kościół 8 .

Zły duch

Kluczem ekonomicznym społeczeństwa bez pieniędzy jest trzeźwość, ponieważ bez trzeźwości system nie ma wstrzemięźliwości i hojności niezbędnej do rozwoju, a jednocześnie zapewnia wszystkim mieszkańcom za darmo wszystkie niezbędne dobra. Trzeźwość należy rozumieć nie jako synonim niepewności, ale jako synonim jednorodności; rezygnacja z chęci bycia lub posiadania więcej od innych. Idealną postawą byłoby chcieć być i mieć mniej niż inni., zamieniając biednych w wyższą klasę społeczeństwa.

System powinien koncentrować swoją rentowność na uzyskiwaniu jak największej liczby zasobów naturalnych w najbardziej ekonomiczny możliwy sposób w perspektywie długoterminowej, aby praca obywateli była tak produktywna, na ile pozwala technologia. Dlatego największym bogactwem tego systemu byliby dokładnie jego mieszkańcy, ponieważ postęp społeczeństwa zależy bezpośrednio od jakości i ilości jego pracy . Zdrowie i płodność mieszkańców nie byłyby sprzeczne z systemem, ale byłyby kluczem do jego rozwoju. W ten sposób społeczeństwo, które stawia Boga w centrum siebie, ostatecznie buduje i prawdziwie wyzwala człowieka i nie uciska go jak teraz.
Po zagwarantowaniu podstawowych potrzeb wszystkich obywateli pozostałe zasoby muszą skoncentrować się na badaniach technologicznych i inwestycjach w nową infrastrukturę, która poprawi wydajność produkcji. Innymi słowy, im mniej osób będzie musiało zaspokoić podstawowe potrzeby, tym więcej osób będzie mogło poświęcić się rozwojowi technologicznemu, dlatego park umożliwia zwiększenie zasobów w celu zwiększenia wydajności systemu.

Obecnie wskaźnik urodzeń w biednych krajach jest znacznie wyższy niż w krajach bogatych. Widzimy również, że w tym samym kraju, im większe bogactwo, tym niższy wskaźnik urodzeń. Być może wykresy te są najwyraźniejszym przykładem niepowodzenia dzisiejszej gospodarki, a surowość jest kluczem do wypełnienia misji, którą Bóg powierzył człowiekowi.

Z ekonomicznego punktu widzenia byłoby to kwestią obniżenia progu rentowności miasta. Istnieją dwa sposoby, aby to zmniejszyć:
1) zmniejszenie wydatków (oszczędności) i
2) inwestowanie w infrastrukturę (fundamenty). Obecnie konsumpcja koncentruje się na pokryciu potrzeb (wydatków), ponieważ konsumpcja bez miary jest bezdenną przepaścią, która nigdy nie nasyciła serca człowieka. Ale jeśli serce ludzkie jest nasycone przez Boga, nie musi on sztucznie wypełniać luk, jak pokazują święci życiem surowości i ubóstwa. Widzimy zatem, że kluczem do surowego (sprawnego) społeczeństwa jest uprzednie napełnienie serc mieszkańców miłością do Boga. Umożliwi to przekierowanie wydatków miasta na inwestycje, dzięki czemu przyszłość pokoleń będzie lepsza.

Królestwo Chrystusa

18, 36 : „ Królestwo moje nie jest z tego świata; gdyby moje królestwo było z tego świata, moi słudzy walczyliby, abym nie został wydany Żydom; ale teraz moje królestwo nie jest stąd ”, ponieważ „ Królestwo Chrystusa obecne już w swoim Kościele nie jest jeszcze skończone „z wielką mocą i chwałą” wraz z pojawieniem się Króla na ziemi ”. 9
Dlatego, kiedy nastąpi „ przyjście Króla na ziemię ”, to znaczy, że Jego królestwo będzie z tego świata.

Matka Boża w Grushew powiedziała: „ Będę ich chroniła dla Chwały i przyszłości Królestwa Bożego na ziemi , które będzie trwać tysiąc lat10 .
– „ Przyszłość ”: ponieważ jeszcze się nie rozpoczęła , nie jest to Królestwo Boże w obecnej formie, ale w innej i tymczasowe w sposobie, ponieważ „ będzie trwać tysiąc lat ”, ani więcej, ani mniej.
– „ Na ziemi ”: ponieważ obecnie „ Moje królestwo nie jest z tego świata ”, ale w „ przyszłości ” będzie.

We wpisie „ Blask Jego przyjścia ” wydedukowałem, że po karze, 1000 lat Królestwa Chrystusowego na ziemi zacznie się, ale zarówno Jego przyjście, jak i Jego obecność na świecie, nawet jeśli byłaby rzeczywista, będą nadal zawoalowane dla ludzi aż do koniec świata.
Kto więc będzie rządził Nowym Jeruzalem w tym okresie?

Ty jesteś Piotrem, a na tej skale zbuduję swój kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I dam ci klucze królestwa niebieskiego ” Mt 16, 18-19
Wierzę, że ten tekst prorokuje, że to Papież będzie rządził Nowym Jeruzalem królestwa niebieskiego na ziemi, ponieważ prawowity następca Piotra jest nosicielem obietnicy: „ bramy piekielne nie przemogą ”. Rzeczywiście, przez 1000 lat państwo papieskie pozostawało pod władzą papieską i chociaż jego terytorium zostało poważnie zmniejszone, po paktach na Lateranie władza papieska pozostaje dziś suwerenna w Watykanie. Według moich obliczeń, 100 lat po tych umowach Rzym zostanie zniszczony, a po ukaraniu Stolica Apostolska przeniesiona do Jerozolimy, ziemi obiecanej. Dlatego historia potwierdza przekonanie, że niezachwianie wiary Piotra jest gwarancją ciągłości 11 . Tylko papież „ ma solidność skały, na której można zbudować niezniszczalny budynek ” 12 .

Bóg i Kościół położyli podwaliny pod społeczeństwo … Katolicy muszą nieustannie je odnawiać.  Czcigodni Bracia – trzeba precyzyjnie rozpoznać problemy w czasach społecznej i intelektualnej anarchii, w których wszyscy siedzą na miejscu lekarzy i ustawodawców – bo nie zostanie zbudowane miasto inaczej niż to, jak je zbudował Bóg … miasto nie zostanie zbudowane, jeśli Kościół nie położy fundamentów i nie pokieruje pracą …  cywilizacja nie zamierza wymyślić ani nowego „miasta”, które ma powstać w chmurach. Istnieje  cywilizacja chrześcijańska, i ona zbuduje to katolickie „miasto”. Chodzi tylko o nieustanne ustanawianie i odnawianie go na jego naturalnych i boskich fundamentach przeciwko nieustannie powtarzającym się atakom niezdrowej utopii, buntu i bezbożności: Omnia instaurare in Christo13 .

„ Nie lękajcie się przyjąć Chrystusa i przyjąć jego władzy! Otwórzcie na jego zbawczą moc granice państw, systemy gospodarcze i polityczne, rozległe dziedziny kultury. Cywilizacji i rozwoju. ” 14

„ Mur miejski opierał się na dwunastu fundamentach, a każdy z nich miał imię jednego z dwunastu Apostołów Baranka ” Obj. 21,14
Jeśli wszystko musi zostać przywrócone w Chrystusie, nie powinniśmy bać się położyć fundamentów miasta na następcach dwunastu Apostołów Baranka i oddać się w ręce Boga, ponieważ nie ma innego miejsca bezpieczniejszego niż On, tak jak pozostanie zamanifestowany po cudzie i karze Garabandal.

„ Triumf Mojego Niepokalanego Serca nie może się urzeczywistnić inaczej, jak tylko triumfem mego Syna Jezusa , który ponownie będzie królował w sercach , w duszach, w życiu każdego i narodów : w całej ludzkości. Ale Jezus, tak jak jest w Niebie, tak i na ziemi jest naprawdę obecny w Eucharystii: wraz z Ciałem, Krwią, Duszą, Boskością.
Jego chwalebne królestwo zabłyśnie przede wszystkim w triumfie Eucharystii Jezusa, ponieważ Eucharystia ponownie stanie się sercem i centrum całego życia Kościoła15.

Chociaż obecność Jezusa będzie niewidoczna w ciągu 1000 lat jego panowania na ziemi, możemy zobaczyć jego panowanie w blasku Kościoła; Ten blask zmaterializuje się w luce technologicznej i ekonomicznej, która ostatecznie będzie istnieć między Nowym Jeruzalem a innymi narodami, co doprowadzi do ogromnej różnicy w populacji i dobrobycie i spowoduje nieuchronną zależność od innych narodów. Stolica Apostolska będzie kolejnym międzynarodowym supermocarstwem .

Podsumowanie i źródła

1) Człowiek został stworzony, aby był płodny, rozmnażał się i napełnił ziemię. Kiedy liczba wybranych osiągnie taką samą liczbę upadłych aniołów, będzie koniec świata.

2) Obecna gospodarka to antyekonomia, która niszczy człowieka i świat, ponieważ nie uwzględnia prawa boskiego błogosławieństwa, które rządzi innymi prawami, aby uczynić człowieka wolnym i szczęśliwym.

3) Konieczna jest zatem ekonomiczna Wielkanoc, która zaprowadzi społeczeństwo obecnej antyekonomii do gospodarki eucharystycznej, której centrum stanowi Chrystus. W tym celu należy zrezygnować z pieniędzy, aby uniknąć gromadzenia się dóbr materialnych. Aby być skutecznym, społeczeństwo musi porzucić luksusy i zaakceptować życie w surowości.

4) Aby Chrystus był naprawdę w centrum, tym nowym społeczeństwem musi rządzić papież i jego biskupi.

______________________________________

  1. Ana Catalina Emmerick; Tom I: „ Stary Testament ”; Ch. VI: „Konsekwencje grzechu Adama i Ewy”; p. 20; Ed. Surgite
  2. Hildegarda z Bingen; Scivias. Poznaj drogi ”; Madryt; Redakcja Trotta; Trzecia część; 11. wizja; „Przyjście niegodziwych i pełnia czasu”; sec. 22; str. 466
  3. Katechizm Kościoła Katolickiego; 3. część, 2. sekcja, rozdział 2, art . 7 , IV. Działalność gospodarcza i sprawiedliwość społeczna; nr 2426
  4. Wikipedia; Economy
  5. Ana Catalina Emmerick; Tom I: „ Stary Testament ”; Ch. XLIV „Joaquin otrzymuje tajemnicę”; p. 110; Ed. Surgite
  6. H. Vicente D. Yanes, LC; Śluby życia zakonnego ”; Catholic.net
  7. Javier Lozano; Ora et Labora ”: niesamowity sukces biznesowy mnichów trapistów; 15.03.2014; Libremercado.com
  8. Jordi Rivero; Teologia wyzwolenia ”; hearts.org
  9. Katechizm Kościoła Katolickiego; 1. część, 2. sekcja, 2. rozdział, artykuł 7 , I, nr 671
  10. Virgin Mary of Grushew , Ukraina (26 kwietnia); forumsdelavirgen.org
  11. Katechizm Kościoła Katolickiego; 1. część, 2. sekcja, 2. rozdział, artykuł 3 , III, nr 552
  12. Jan Paweł II; Ogólna widownia ”; pto.3; Rzym, 25.11.1992
  13. Święty Pius X; Notre Charge Apostolique ”; I: Wprowadzenie; PTO. 11, str. 4–5; Rzym, 23 sierpnia 1910
  14. Święty Jan Paweł II; Homilia na początku jego pontyfikatu ”; str. 5; Rzym, 22.10.1978
  15. Przesłanie od Dziewicy do Ojca Gobiego w Garabandal z 14 czerwca 1979 r., Boże Ciało; Ruch Kapłański Mariano koniec czasów, ekonomia eucharystyczna,

Posted in Koniec czasów | Otagowane: , , , | 128 Komentarzy »

Od Fatimy do Medjugorje: „Musimy się teraz nawrócić”

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 lipca 2019

Dziś 70. rocznica Cudu lubelskiego. W lipcu 1949 r. wierni zauważyli łzy na obrazie Matki Boskiej w lubelskiej archikatedrze. 

„Rocznica Fatimy jest dziś jeszcze ważniejsza niż w 2017 r kiedy to obchodziliśmy 100 lecie.  „Proroctwo fatimskie jeszcze się nie wypełniło, ale nadszedł czas”.  „Aby zrozumieć objawienia małym pasterzom, musimy spojrzeć na Medjugorje i na spełnienie dziesięciu tajemnic, które są u bram”. Diego Manetti, światowej sławy mariolog i autor książki Compass „Dlaczego pojawia się Madonna” , pomaga nam zrozumieć proroctwa ogłoszone ponad sto lat temu w portugalskim mieście i to, jak Maryja Dziewica przemawia do nas dzisiaj.

13 maja była już kolejna rocznica Fatimy, kiedy od 13 maja 1917 r. do 13 października tego samego roku Matka Boża objawiła się trzem małym pasterzom, którzy przybyli do nas jako Święci: Lucia dos Santos, lat 10, i jej kuzyni Giacinta Marto  lat siedem, oraz Francesco Marto lat dziewięć.

Objawienia, uznane przez Kościół w 1930 r., Przepowiadają nadzwyczajną katechezę na temat głównych treści wiary katolickiej i są szczególnie ważne dla zrozumienia roli Maryi w czasach współczesnych.

„Ale ci, którzy uważają, że proroctwo Fatimskie wyczerpało swoje zadanie, są bardzo w błędzie. Fatima przemawia dziś do nas bardziej niż kiedykolwiek, a Matka Boża kontynuuje bez przerwy swój plan zbawienia”. Zapytaliśmy Diego Manettiego, znanego na całym świecie mariologa i autora książki Kompas „ Dlaczego Matka Boża się pojawia ”, aby pomógł nam zrozumieć, jak te nadprzyrodzone fakty, które wydarzyły się ponad sto lat temu, wzywają dziś każdego z nas po imieniu.

Mamy 13 maja 2019 r., Minęliśmy nawet setną rocznicę (2017) objawień Madonny w Cova da Iria. Czy nadal masz coś do powiedzenia o Fatimie dzisiaj?
Wierzę, że dziś rocznica Fatimy jest jeszcze ważniejsza niż dwa lata temu, w którym obchodzono stulecie.

W jakim sensie?
W tym sensie, że im dłużej idziemy w czasie, tym bardziej Fatima staje się aktualna.

Dlaczego Manetti?
Odpowiedź leży w bardzo bliskim wątku, który łączy Fatimę z Medjugorjem. Myślę, że słowa, które papież Benedykt XVI wypowiedział 13 maja 2010 r., Kiedy udał się na pielgrzymkę do Fatimy, okazują się coraz bardziej prawdziwe, im bliżej mamy do zakończenia objawień w Medjugorje, a tym samym także do spełnienia się Fatimy.

Cofnijmy się i przypomnijmy sobie krótko, co Ojciec Święty powiedział przy tej okazji …
Po skomentowaniu trzeciej tajemnicy w momencie jej ujawnienia (2000 r.) Benedykt XVI powrócił do swojej pozycji w bardziej apokaliptycznym sensie, wymawiając słowa, które później stały się bardzo sławne: „Byłoby oszukiwaniem się przez każdego, kto uważał, że prorocza misja Fatimy się skończyła … Niech te siedem lat, które oddzielają nas od stulecia objawień, przyspieszą zapowiedź triumfu Niepokalanego Serca Maryi do Chwały Trójcy Przenajświętszej ”.

Czy mówisz nam, że proroctwa Fatimy nie zostały jeszcze spełnione?
Dokładnie, trzeba sobie uświadomić, że perspektywa, z którą trzeba patrzeć na Fatimę, jest otwarta i nie jest tylko  pamięcią o przeszłości. Istnieje obietnica, która z pewnością zaczęła być realizowana, ale która nawet dzisiaj czeka na ostateczne spełnienie.

Wróćmy do Medjugorje: co łączy te ostatnie  objawienia z Fatimą?
Kiedy Matka Boża mówi w Medjugorje: „Przyszłam po raz ostatni, aby wezwać świat do nawrócenia. Więcej już się nie pojawię”. A kiedy dodaje: „Moje dzieci, bądźcie gotowi, ponieważ ten czas jest punktem zwrotnym”, mówi, że między Fatimą a Medjugorjem jest cały otwarty projekt …

Co?
Często skupiamy się na trzeciej części tajemnicy ujawnionej 13 lipca 1917 r., Ale aby ją naprawdę zrozumieć, musimy najpierw spojrzeć na drugą część, kiedy Matka Boża obiecuje: „Moje Niepokalane Serce zatriumfuje!”. Ta identyczna obietnica powraca natarczywie w Medjugorje. Jest 2 października 2010 r., Kiedy Królowa Pokoju mówi: „Módlcie się za swoich pasterzy, zatriumfuję nad nimi”. I znowu: „Pomóż Mojemu Niepokalanemu Sercu zatriumfować w świecie grzechu”. Należy również powiedzieć, że perspektywa „triumfu” zawsze podąża za decydującymi przesłaniami, które każą nam zrozumieć, w jaki sposób ma miejsce wyzwolenie od Zła. Odnoszę się na przykład do przesłania z 1 stycznia 2001 r., Kiedy Matka Boża mówi: „Teraz, gdy szatan został uwolniony z łańcuchów, wzywam was, abyście poświęcili się Mojemu Niepokalanemu Sercu i Sercu Mojego Syna”.

Manetti, mówisz, że wszystko jest wciąż otwarte, ale Madonna obiecała Łucji z Fatimy, że nie umrze, nie widząc triumfu Jej Niepokalanego Serca. Łucja opuściła nas w 2005 roku: jak możemy to wyjaśnić?
Matka Boża zawsze dotrzymuje obietnic i w rzeczywistości w Fatimie wskazane jest pierwsze wypełnienie proroctwa: „Rosja się nawróci”. Działo się to regularnie: między Niepokalanym Poczęciem a Bożym Narodzeniem w 1991 r., Jak wiemy, komunizm rozpadał się, a Niepokalane Serce Maryi triumfowało nad imperium zła, a raczej nad ateistyczną i materialistyczną ideologią, która przez siedemdziesiąt lat podporządkowała sobie „Związek Radziecki, rozprzestrzeniając apostazję na całym świecie. Chodzi mi o to, że to dopiero początek, a Łucja widziała tę zasadę spełnienia …

Według niej: kiedy i jak wypełni się proroctwo fatimskie?
Spełnienie nastąpi dokładnie z tajemnicami Medjugorje, a wraz z ich pełną realizacją to właśnie w Medjugorje Maryja sama mówi: „Tutaj wyczerpię swoją rolę”. Jest to bardzo ważny punkt do wyjaśnienia, ponieważ jeśli nie patrzę na Fatimę jako na otwarte proroctwo, nawet nie rozumiem naszego czasu. To znaczy, nie rozumiem, że między Fatimą a Medjugorjem w środku jest cały pełny wiek próby, a szczyt tej próby wejdzie do nas w ostatnich czasach. Ale bądźcie ostrożni: ci, którzy mówią, że jesteśmy w „końcu świata”, są w błędzie, ponieważ Triumf Niepokalanego Serca Maryi nie jest końcem świata, ale jest zwycięstwem pierwszej z dwóch eschatologicznych bitew opisanych w Apokalipsie. Dlatego, jeśli już w ogóle, to jest odwrotnie: nie jesteśmy na końcu świata, ale jesteśmy w przeddzień bardzo długiego czasu pokoju, który wielu z nas na pewno będzie mogło zobaczyć i cieszyć się nim. To ten czas, który upływa między pierwszą walką, kiedy Kobieta ubrana w Słońce (Nasza Pani) wygrywa i wiąże diabła, w ostatecznej walce. Ale przed bardzo długim czasem pokoju muszą  spełnić się dziesięć tajemnic …

Manetti, co wiemy o tych dziesięciu tajemnicach ujawnionych przez Madonnę wizjonerom z bośniackiej wioski?
Wiemy, że siedem tajemnic, od czwartej do dziesiątej, dotyczy straszliwych kar. Tak, straszne kary, które niekoniecznie są dziełem Boga, ale są tym, co człowiek sam wytwarza, odrzucając Boga i zasiewając nienawiść, którą nosi w sercu zranionym przez grzech. Wiemy, że te siedem tajemnic musi zostać zrealizowanych, ale wiemy również, że można je złagodzić w intensywności poprzez modlitwę i post, tak bardzo, że Vicka i Mirjana już powiedziały, że siódmy sekret został nieco osłabiony. Ale najważniejszą rzeczą jest jednak to, żebyśmy zdawali sobie sprawę, że Matka Boża daje nam czas łaski, abyśmy mogli się pośpieszyć i nawrócić natychmiast! Podobnie jak w Fatimie, Matka Boża w Medjugorje zawsze wzywała do nawrócenia. Z pewną różnicą: aby ludzie zrozumieli, że absolutnie konieczne jest „nawrócenie się”, Matka Boża w Medjugorje zwielokrotniła swoje przesłania i dodała uderzający szczegół: tajemnice zostaną ujawnione trzy dni przed ich wystąpieniem, tak że nawet najbardziej sceptyczni i niewierzący będą mieli okazję nawrócić się i uwierzyć.

Krótko mówiąc, zdaje się rozumieć, że nie możemy dłużej czekać: czy jesteśmy w naprawdę decydującym czasie?
W rzeczywistości jest to czas Fatimy i Medjugorje, który jest czasem stulecia procesu, który się zamyka. Kiedy mówię, że się zamyka, nawiązuję do przesłania z 2 czerwca 2017 r., Kiedy Matka Boża mówi: „Bądźcie gotowi, tym razem jest to punkt zwrotny”. Do tego dochodzi prośba Madonny, która 18 marca 2018 r. Prosi wszystkich o modlitwę o dar wiary: to będzie rzeczywiście najważniejszy dar w czasach tajemnic. W tym samym komunikacie dodaje: „Twoja walka jest trudna i będzie jeszcze trudniejsza”, wskazując dokładnie tę eskalację, która doprowadzi do czasu tajemnic. I wreszcie mogę dodać kolejny szczegół: przyjaciel, który jest przewodnikiem w Medjugorje, wielokrotnie zeznawał, że zadał Vicce bardzo precyzyjne pytanie. Był rok 2001, minęło dwadzieścia lat od początku objawień i objawienia tajemnic wizjonerom, kiedy zapytał ją: „Jeśli nie możesz przekazać daty tajemnic, możesz przynajmniej powiedzieć nam metaforą piłki nożnej, w którym czasie meczu  jesteśmy, zgadza się?”. Wtedy Vicka odpowiedziała: „Druga połowa już się rozpoczęła”, w ten sposób pośrednio dając 2021 jako limit. Dlatego czasy są pośród nas. Powiedziawszy to, modlę się do Boga, abyśmy wszyscy dzisiaj mogli teraz natychmiast przyjąć to szczere zaproszenie do nawrócenia, o które Matka Boża zwraca się do nas, jako najbardziej kochająca Matka, z wolą doprowadzenia nas wszystkich do Nieba. A potem jest jeszcze jeden fakt, który jest godny uwagi …

Proszę …
To nie przypadek, że 12 maja, w wigilię rocznicy fatimskiej, papież Franciszek oficjalnie uznał możliwość udania się na pielgrzymkę do Medjugorje. Jest to zezwolenie, które w dniu 7 grudnia 2017 r. wydał już bp. Henryk Hoser (specjalny wysłannik Stolicy Apostolskiej w Medjugorje). Ale teraz, jeszcze bardziej oficjalnie, jest ono wyraźnie powtarzane przez Ojca Świętego. Dalsze potwierdzenie mostu łączącego Fatimę z Medjugorjem.

Na podstawie lanuovabq.it

Widzimy że sprawa nawrócenia staje się bardzo pilną. Wszyscy musimy się nawrócić, czego wszystkim czytelnikom życzę. Trzeba próbować, może jeszcze w tym końcowym czasie wybrać się do Medjugorje. O tym że zbliżamy się do końca pewnego czasu pisze dziś wielu teologów świata, są jak głos wołający na pustyni, gdyż w światowych mediach króluje inny temat, temat samego diabła. Poniżej wstawiam stworzoną przeze mnie Adorację. Posłuchajcie całości, zamyślcie się, rozważajcie te słowa które tam sa tekstem pisane.

Posted in Medziugorje | Otagowane: , , , , , , , | 90 Komentarzy »

Benedykt XVI: Ostatni papież starej epoki

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 października 2016

Ksiądz John Zuhlsdorf pisze.

beCzytam włoskie wydanie książki tzw.wywiad z Benedyktem XVI z niemieckiego dziennikarza Petera Seewalda. Czytając natknąłem się na interesującą część.

Dalej w języku angielskim. Bardzo proszę czytelników o dokładne pzretłumaczenie i wysłanie na mojego maila treści wówczas podmienię.

SEEWALD: Do you see yourself as the last Pope of the old world or the first of the new?

BENEDICT: I would say both.

SEEWALD: As a bridge, a kind of connecting element between the two worlds?

BENEDICT: I don’t belong to the old world anymore, but the new one in reality hasn’t yet begun.

SEEWALD: The election of Pope Francis is perhaps an exterior sign of a epochal turning point?  With his does a new era begin definitively?

BENEDICT: The temporal divisions were always decisive a posteriori: only in a second time is it established that here began the Middle Ages or there began the modern era.  Only a posteriori is it seen how movements developed.  For this reason I won’t hazard a like affirmation now.  Nevertheless, it is evident that the Church has been abandoning more and more the old traditional structures of European life and, hence, changes appearance and lives new forms.  It’s clear above all that the dechristianization of Europe progresses, that the Christian element is vanishing more and more from the fabric of society.  Consequently, the Church must find a new form of presence, must change its way of presenting itself.  There are epochal upheavals underway, but one doesn’t yet know to what point it can be said with precision that one or the other begins.

SEEWALD: You know the prophecy of Malachy, that in the Middle Ages compiled a list of future pontiffs, foreseeing also the end of the world, or at least the end of the Church.  According to such a list the papacy would terminate with your pontificate. And if you were effectively the last to represent the figure of the Pope as we have known up to now?

BENEDICT: Anything is possible.  This prophecy was probably born in circles around Philip Neri.  In that time Protestants sustained that the papacy was finished, and he wanted only to demonstrate, with a very long list of Popes, that, instead, that was not the case.  It is not for this reason, however, that one must conclude that it will in fact end.  Rather, that his list wasn’t long enough!

Seewald deftly worked up to the Malachy question, didn’t he?be1

In any event, I found Benedict’s answer quite interesting.  He wouldn’t be pinned down, but he suspects that he a kind of liminal figure, if not a bridge.  Bridge has additional connotations, of course, when talking about the papacy.

I was interested to read his diagnosis of the Church and of Europe, especially in light of his earlier thoughts about the identity of Europe, the Christian Catholic dimension which made Europe Europe.  He seems resigned to the fact that Europe is gone.  Indeed, he seems resigned to the fact that what the Church was, in Europe, is gone.

As I read this, however, a little bell chimed in my head way back in my memory palace.  I went hunting to find where it was ringing.

I think I found it in the prophecies of Garabandal.  Conchita seems to have received a message that

“After His Holiness Paul VI, there will be only two more popes before the end of the present period (el fin de los tiempos) which is not the end of the world. The Blessed Virgin told me so, but I do not know what that means.”

So, if we count the Pope everyone forgets to remember, John Paul I of the 33 days, then John Paul II was the last Pope before “el fin de los tiempos”.  Not being a native speaker of the Spanish of tiny villages of Northern Spain in the 60’s and 70’s before TV homogenized everything, I want to be a little cautious about what “el fin de los tiempos” means.  I think that Spanish handles possessives a little differently than Italian does, and because Italian dominates my ear, I tread carefully.  Spanish speakers of Spanish might help me out here, but I have a strong inclination to render “fin del los tiempos” as “the end of an era”, not just “the end of times”, in some apocalyptic sense.

If I am right, and I welcome some Spanish Spanish speakers to jump in, this “fin del los tiempos” sounds rather like what Benedict says to Seewald.

A couple more thoughts.

First, Benedict’s name-sake, St. Joseph, was also a liminal figure, standing astride the two covenants, old and new.  He, too, was a “humble laborer”, and, in the pages of Scripture at least, pretty quiet, but decisive when he was directed from above.  He tried to keep his family safe.

Second, another liminal figure would be St. John the Baptist.  I can’t help but think of Benedict’s great attachment to the work of St. Augustine, who has a profound explanation of the figure of the Baptist in relation to Christ, as the forerunner to the Word.  Augustine’s exploration of Voice and Word is amazing.

Third, St. Benedict himself is a liminal figure in late antiquity, standing between the classical age and the medieval period.  His influence in the development of Christendom and Europe itself was foundational.

Furthermore, Summorum Pontificum remains of immense importance.  Is some ways it may be the most important contribution of the pontificate because it concerns the starting point and the ending point of all initiatives … all successful initiatives … in the Church, worship, liturgical worship, of God.  The knock-on effects are slowly accumulating.  But of these things I have written extensively elsewhere.

In any event, I found this passage in the new book to be interesting.

Źródło: wdtprs.com

 

Posted in Franciszek, Kościół, Proroctwa, Z prasy, Znaki czasu, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , | 142 Komentarze »

Cud technologiczny Nowej Ery.- FENOMEN

Posted by Dzieckonmp w dniu 6 czerwca 2011

Uwaga ! Proszę o zapoznanie się z treścią na końcu tego listu.

Nanoboty są niewyobrażalnie małymi maszynami. Wiele się mówi o ich wykorzystaniu w medycynie lub kosmetyce. Obrazowo wskazując możliwości tej technologii można  nanoboty przyrównać do kamyczków zaś ciało  ludzkie dla tych urządzeń jest jak tafla wody, w którą mogą bez przeszkód się zagłębiać. Ciało a nawet każdy jego fragment jest całkowicie przenikalny dla takich urządzonek. To nie jest jakaś niezwykła opowieść sf. ale rzeczywista technologia .

W ciągu trzech , czterech lat powstać mają komercyjne dermo/nano/monitory , więcej bo będą to nawet komputery wszczepiane a raczej zespolone ze skórą dłoni. To nie jest żart. Od dawna przyglądam się tej technologii a teraz spotkałem się z wyraźną zapowiedzią tego urządzenia. Dzisiaj można mówić o stosunkowo , krótkim czasie funkcjonowania takiego monitora kilka kilkanaście dni. Zakłada się , że będzie on funkcjonował docelowo ok. 90 dni po czym będzie można odnowić licencję.

http://medgadget.com/2005/09/visualizing_the.html

Prezentacja nanobota jak to działa

 

Wniosek wart dostrzeżenia:

Taka technologia może być dla ludzkości błogosławieństwem , ale podobnie jak z energią atomu łatwo może okazać się przekleństwem .

Czy to będzie oczekiwane znamię bestii , narzędzie zniewolenia ? Możliwe , czas pokaże.

Sądzę , że apokaliptyczne znamię będzie przyjmowane  dobrowolnie, a co może być oznaką bardziej  świadomego , dobrowolnego przyjęcia znamienia jeśli nie jego zakup.

WAŻNE PRZECZYTAJ PROSZĘ

Materiały , które Wam przesyłam nie są orędziami, są to zwykle artykuły lub relacje oraz informacje mogące jednak budzić u osób wrażliwych pewne zaniepokojenie. Bezkrytyczne traktowanie ich  niczym proroctwa , orędzia czy przepowiednie jest zwykłą naiwnością. Stosowanie takich ponadnaturalnych kryteriów do tych treści jest infantylne i może prowadzić do niemądrych wniosków.

Ufam, że jako osoby zawierzone opiece Matki Boskiej i poddane władzy Chrystusa czasem opieczętowane szkaplerzem nie pielęgnujecie w sobie  lęku do rozmaitych przejawów tego świata.

Licząc na Waszą Madrość oraz zdolność do samodzielnego wyciągania wniosków

Nadesłał Jacek

 

Posted in Ciekawe, Film, Warto wiedzieć, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , , | 27 Komentarzy »