Dziecko Królowej Pokoju

Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl

Posty oznaczone jako ‘Objawienia w Polsce’

Mała Fatima rzeszowszczyzny

Posted by Dzieckonmp w dniu 1 Kwiecień 2012


Rocznica mazurskich Objawień

W tym roku mija 60–ta rocznica nadzwyczajnych wydarzeń, jakie miały miejsce na łąkach wsi Mazury w czerwcu 1949 roku. Wiele osób, zwłaszcza świadków tych wydarzeń, określa je jako Objawienia Matki Bożej  w Mazurach, zaś miejsce to Małą Fatimą Rzeszowszczyzny.

Statua pięknie przystrojona kwiatami. Po lewej, zawieszony na czas modlitwy obraz Matki Boskiej Mazurskiej, namalowany w 1949 roku przez artystę malarza Albina Osetka

Statua pięknie przystrojona kwiatami. Po lewej, zawieszony na czas modlitwy obraz Matki Boskiej Mazurskiej, namalowany w 1949 roku przez artystę malarza Albina Osetka

czternastoletniej wiejskiej dziewczynie, pastuszce Marysi Boguń, przebywającej na służbie u swego stryja Jana Bogunia w Mazurach, podczas pasienia krów objawiła się Matka Boża. Przychodziła do niej kilkanaście razy na tamtejsze łąki gromadzkie, pastwiska, by przekazać swe wezwanie do miłości, zwłaszcza w rodzinach i między sąsiadami, do pokuty, przebaczania i pojednania, oraz do modlitwy. W szczególności do odmawiania Różańca, Litanii Loretańskiej i Litanii do Serca Pana Jezusa. Według ówczesnej relacji Marysi – Matka Boża była boso, miała ciemne włosy, w rękach różaniec. Ubrana była w śnieżno białą suknię i długi biały płaszcz ze złotymi obrzeżami, który okrywał także jej głowę. Biła od niej niezwykła jasność i radość. Jak twierdzą świadkowie Marysia rozmawiała z Nią w języku łacińskim, mimo iż nigdy nie uczyła się łaciny. Na co dzień mówiła gwarą. W tym okresie posiadała nadzwyczajną zdolność jasnowidzenia. Przepowiedziała między inny mi wiele faktów z przyszłości Kościoła w Polsce, w tym odprawianie Mszy św. w języku polskim, zmniejszenie postu przed przyjęciem Komunii św. do jednej godziny, „chodzenie” Matki Bożej od domu do domu, w postaci kopii jej cudownego obrazu. Odpowiadała również ludziom na trudne pytania, dotyczące m.in. zaginionych podczas wojny i po wojnie osób, czy żyją lub nie żyją, w jakim stanie duszy niektórzy odeszli do wieczności i ile modlitwy potrzebują.

Kulminacyjnym momentem Objawień był cud słońca, który miał miejsce w dniach 15 i 16 czerwca. Oglądały go tysiące ludzi, aczkolwiek nie wszyscy widzieli jednakowo. Niektórzy tam obecni nie widzieli go w c a l e .

Modlono się i śpiewano, sławiąc Matkę Najświętszą. Pierwszy  od lewej, z różańcem w ręku Stanisław Urban z Łąki.

Modlono się i śpiewano, sławiąc Matkę Najświętszą. Pierwszy
od lewej, z różańcem w ręku Stanisław Urban z Łąki.

Według żyjących jeszcze naocznych świadków  słońce wtedy straciło swój mocny blask, przybrało kolor bardziej czerwony i wirowało przez kilkanaście minut w górę i w dół, obracając się jednocześnie wokół swej tarczy, promieniując pięknymi kolorami tęczy. Ciągle zmieniające się różne kolory tęczy widoczne były na wszystkim wokół: na niebie, na ziemi, trawie, na lesie, drzewach, ludziach wozach i pasących się w pobliżu krowach. Złotym blaskiem lśnił również widoczny w oddali kościół w Mazurach.

Na mazurskie pastwiska ściągały tysiące pielgrzymów i różnych ciekawskich, z okolic Mielca, Kolbuszowej, Niska, Rzeszowa, Przeworska, Leżajska. Ze wszystkich stron. Drogami, lasami, polami, wędrowali pieszo, jechali wozami, rowerami, motocyklami. Niosły się śpiewy i modlitwy. Noclegowali pod gołym niebem, w domach okolicznych i stodołach. W tym czasie miały miejsce pierwsze uzdrowienia chorych.

To co się tam działo nie spodobało się ówczesnym władzom państwowym. Tak żywiołowe umacnianie wiary było poważną przeszkodą w budowaniu przez nie komunizmu. Od drugiej połowy czerwca rządząca krajem, z nadania Stalina, Polska Zjednoczona Partia Robotnicza oraz jej zbrojne ramiona – Urząd Bezpieczeństwa i Milicja Obywatelska, przystąpiły do totalnej walki z Objawieniami. Marysię aresztowano i przesłuchiwano, pierw na posterunku MO w Raniżowie, potem w PUBP w Kolbuszowej. Zabroniono jej i komukolwiek chodzić na miejsce Objawień. Rodzinie Boguniów zagrożono wywiezieniem do ZSRR „na białe niedźwiedzie”. Stalinowcy nie żartowali. W tym to czasie tysiące ludzi siedziało w więzieniach, było torturowanych i mordowanych, zarówno w Polsce jak i ZSRR. W rzeszowskich i kolbuszowskich więzieniach UB maltreto wani byli – ówczesny proboszcz mazurski ks. Stanisław Bąk, kościelny Wojciech Smolak, oraz Jakub Bal. Zamordowano w niewyjaśnionych okolicznościach byłego zasłużonego mazurskiego sołtysa i przewodniczącego Komitetu Budowy Kościoła Wawrzyńca Suskiego. Oddziały UB i MO ścigały po pastwiskach gromadzących się ludzi. Opornych pałowali, do niektórych strzelali. Mieszkańcom Mazurów zabronili nawet rozmawiać na ten temat. Grozili aresztowaniem i przesłuchaniami, z których w owym czasie nie każdy wracał zdrowy i żywy. W wyniku działania wszystkich władz, zarówno partyjnych, policyjnych, samorządowych, jak również kościelnych, sprawa została wyciszona. Przez 30 lat jakby wymazana z historii.

Zgromadzeni na modlitwie mieszkańcy okolicznych wiosek oraz podrzeszowskiej Łąki.  Wielu z nich pamięta jeszcze wydarzenia z 1949 roku. Fot. B. Popek

Zgromadzeni na modlitwie mieszkańcy okolicznych wiosek oraz podrzeszowskiej Łąki.
Wielu z nich pamięta jeszcze wydarzenia z 1949 roku. Fot. B. Popek

Pojawiająca się niekiedy opinia, że komuniści, PZPR, UB i MO przerwały mazurskie Objawienia, wydaje się niezasadna. Bowiem to wyglądało podobnie jak Msza św. odprawiana przez Jana Pawła II na lotnisku w Nowym Targu w 1979 roku. Kto tam wówczas był to widział – wielką czarną chmurę burzową, która groźnie nadciągała i wydawało się że zagrozi uroczystej Mszy i spotkaniu miliona wiernych z Papieżem. Burza ta jednak, o dziwo, przez cały czas uroczystości stała w miejscu. Ruszyła dopiero wtedy, gdy Msza się skończyła i ludzie się rozchodzili. Podobnie było i w Mazurach. Gdy Matka Boża, za pośrednictwem Marysi powiedziała, co chciała powiedzieć, przekazała co chciała przekazać, potwierdzając to na koniec nadzwyczajnym znakiem w postaci cudu słońca (podobnie jak w Fatimie), wtedy to komuniści dopiero rozpoczęli swoje działania.

Czerpanie wody z cudownej studzienki i napełnianie przywiezionych pojemników. Niektórzy twierdzą, że ta woda  ich uleczyła.

Czerpanie wody z cudownej studzienki i napełnianie przywiezionych pojemników. Niektórzy twierdzą, że ta woda
ich uleczyła.

Nowy rozdział w historii tego miejsca rozpoczął się w 1981 roku. Wtedy to Jan Boguń pogłębił cudowną studzienkę, powstałą pod koniec pamiętnych wydarzeń. Wkopał beton i postawił wyciosany w drewnie krzyż. Poświęcenia studzienki i krzyża dokonał w dniu 10 maja 1981 r. proboszcz mazurski ks. Józef Kowal. Kilka lat potem, w miejscu pierwszego spotkania Marysi z Matką Bożą została wzniesiona i również poświęcona statua Matki Boskiej Fatimskiej. Wykonano zadaszenie nad figurą, płotek i ławki. Opiekę nad tym miejscem sprawował i sprawuje do tej pory Jan Boguń z córką, zięciem i sąsiadkami. Co ciekawe, że aż do końca lat 80–tych Służba Bezpieczeństwa i ORMO interesowały się Objawieniami. Inwigilowały gromadzących się tam na modlitwach. Natomiast różne osoby powiązane z ówczesną władzą w dalszym ciągu kpiły, ośmieszały to miejsce, Marysię i wydarzenia z 1949 roku. Pierwsza Msza św. w  miejscu Objawień została odprawiona dopiero w lipcu ubiegłego 2008 roku przez młodych księży prowadzących turnus oazowy w Mazurach. Uczestniczyła w niej rozśpiewana młodzież, z gitarami, oraz mieszkańcy bliższych i dalszych okolic. Obecny mazurski proboszcz ks. Wiesław Dopart, choć nie jest przeciwny odwiedzaniu tego miejsca i modleniu się tam, to jednak zachowuje dużą ostrożność. Władze Kościelne bowiem do dziś nie przebadały mazurskich Objawień i nie zajęły oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Milczy również główna bohaterka tamtych wydarzeń Maria M. zamieszkała w pobliskim mieście. Nie udziela na ten temat żadnych wywiadów i prosi by to miejsce zostawić w spokoju. Kiedy przerwie swoje milczenie? Czy w ogóle przerwie? Nie wiadomo. W 60–tą rocznicę wspomnianych wydarzeń, w dniu 7 czerwca 2009 r. na miejscu Objawień zgromadziło się około 70 osób, które chciały okazać szacunek i wdzięczność Matce Bożej – Królowej Nieba i Ziemi. Mieszkańcy Mazurów, Korczowisk, Turki, Markowizny oraz Łąki k. Rzeszowa – którym przewodniczył pan Stanisław Urban – odmówili Litanię do Serca Pana Jesusa, część chwalebną Różańca, śpiewali pieśni maryjne i wspominali tamten czas. Pan Stanisław Stępień z Korczowisk, samorodny poeta i pieśniarz ludowy zaśpiewał ułożoną przez siebie pieśń o tychże Objawieniach, oraz pieśni o papieżu  Janie Pawle II i o świętym Hubercie.

Benedykt Popek

Źródło: malafatima.1k.pl

Przeczytaj dużo więcej o małej Fatimie

mala-fatima_korczowiska-cz-i-_-1.jpg

mala-fatima_korczowiska-cz-i-_-1.jpg

mala-fatima_korczowiska-cz-i-_-2.jpg

mala-fatima_korczowiska-cz-i-_-2.jpg

mala-fatima_korczowiska-cz-ii-_1.jpg

mala-fatima_korczowiska-cz-ii-_1.jpg

mala-fatima_korczowiska-cz-ii-_21.jpg

mala-fatima_korczowiska-cz-ii-_21.jpg

mala-fatima_korczowiska-cz-iii-_1.jpg

mala-fatima_korczowiska-cz-iii-_1.jpg

mala-fatima_korczowiska-cz-iii-_2.jpg

mala-fatima_korczowiska-cz-iii-_2.jpg

mala-fatima_korczowiska-cz-iv-_1.jpg

mala-fatima_korczowiska-cz-iv-_1.jpg

mala-fatima_korczowiska-cz-iv-_2.jpg

mala-fatima_korczowiska-cz-iv-_2.jpg

Opublikowany w Ciekawe, Cuda, Fatima, Inne Orędzia, Objawienia, Warto wiedzieć, Świat innymi oczami | Otagowane: , | Komentarzy: 69 »

ORĘDZIE MATKI BOŻEJ OSUCHOWSKIEJ

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 Lipiec 2011


Królowo Polski, Osuchowska Pani!
Jak prosiłaś przed laty,/ przychodzę dzisiaj do miejsca,/ które od wieków Bóg wybrał dla Ciebie./
Dziękuję, Maryjo,/ że z utęsknieniem oczekujesz na nas, swoje dzieci./ Klękam przed Twoim wizerunkiem/ i z ufnością powierzam Ci:/ losy świata, naszej Ojczyzny i nas samych./ Ty widzisz, o Matko,/ że świat odrzuca Boże przykazania,/ serca ludzkie przepełnia pycha,/ a ci, którzy kochają Boga/ i chcą być Mu wierni,/ są wyszydzani i wyśmiewani./ Twój Syn a nasz Pan Jezus Chrystus/ ze smutkiem i bólem
spogląda na świat,/ w którym dzieje się tyle krzywdy i niesprawiedliwości./
O Maryjo,/ wpatrując się w Twoje matczyne oblicze,/zapłakane i zatroskane,/ chcę prosić Boga/ przez Twoje wstawiennictwo,/ abyś uprosiła dar miłości i pokoju/ dla mnie, naszej Ojczyzny i całego świata./ Przyrzekam pokutę i poprawę mojego życia./
Obiecuję trwać w świętej wierze katolickiej/ i tak jak prosiłaś,/ codziennie łączyć się z Tobą w modlitwie różańcowej./ Ufam najgoręcej,/ że doznam także szczególnej łaski,/ o którą teraz z pokorą proszę… (chwila ciszy)
Maryjo, Matko nasza,/ wierzę, że jak broniłaś Jasnej Góry w Częstochowie,/ tak obronisz również mnie/ przed grzechem, który oddala od Boga i od Ciebie./ Matko Boża Osuchowska, broń nas!/ Broń naszych rodzin,/ wspieraj młodzież,/ ochraniaj dzieci!/
Wejrzyj z miłością na chorych i starszych,/ cierpiących i umierających./ Pociesz samotnych i smutnych./
Dopomóż mi, aby moje życie/ po powrocie z tego szczególnego miejsca/ było świadectwem miłości Boga i służbą bliźniemu./ Spraw, Maryjo,/ bym wrócił jeszcze na to święte miejsce,/ wychwalał Boga za udzieloną mi łaskę/ i Tobie nadal zawierzał moje życie./ Amen.
Wezwania dziękczynne

Maryjo, Królowo Polski, Osuchowska Pani, pełni wdzięczności za niezliczone łaski, jakie otrzymaliśmy od Boga za Twoim wstawiennictwem, zwracamy się do Ciebie i wspólnie wołamy:
Dziękujemy Ci Maryjo, Osuchowska Pani!
• za to, że trwasz z nami na modlitwie
• za to, że ochraniasz płaszczem swojej opieki naszą Ojczyznę
• za to, że jesteś nam prawdziwie Matką
• za to, że należymy do Kościoła katolickiego
• za to, że utwierdzasz naszą wiarę, nadzieję i miłość
• za to, że nie opuszczasz nas nigdy w potrzebach
• za to, że pomagasz nam stawać się lepszymi
• za to, że uczysz nas słuchać słowa Bożego
• za to, że wypraszasz dla nas potrzebne łaski
• za to, że zawsze oczekujesz na nas w tym Sanktuarium

Wezwania błagalne

Maryjo, Osuchowska Pani, Twój Syn, a nasz Pan powiedział:
„Proście, a będzie wam dane”, dlatego pełni wiary w Jego słowa zwracamy się przez Twoje wstawiennictwo i wołamy:
Prosimy Cię Maryjo, Osuchowska Pani!
• aby na świecie panował pokój
• aby nasza Ojczyzna cieszyła się prawdziwą wolnością i sprawiedliwością
• abyśmy strzegli i pogłębiali dar wiary • abyśmy jak najwierniej wypełniali obowiązki swego powołania
• abyśmy żałowali za swoje grzechy
• abyśmy szczerze się nawracali i czynili pokutę
• abyśmy codziennie rozważali tajemnice różańcowe
• aby w naszych rodzinach panowała zgoda i miłość
• aby młodzież i dzieci były wychowywane w miłości Bożej
• abyśmy umieli pomagać ludziom potrzebującym
• aby Duch Święty napełniał nasze serca swoim światłem
Rozważając z Maryją jedną tajemnicę Różańca, przyzywajmy Jej wstawiennictwa.
(Ojcze nasz…, 10 x Zdrowaś Maryjo…,
Chwała Ojcu…, Pod Twoją obronę uciekamy się…)
Módlmy się:
Wszechmogący, wieczny Boże, Ty Najświętszą Maryję Pannę, chwalebną Rodzicielkę swojego Syna, słynącą łaskami w Osuchowej, dałeś jako obronę wszystkim, którzy Ją wzywają; + spraw za Jej wstawiennictwem, *abyśmy byli mocni w wierze, stali w nadziei i wytrwali
w miłości. Przez naszego Pana, Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, + który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Nowenna nieustanna do Matki Bożej Osuchowskiej Królowej
Polski odprawiana jest w każdą środę: w okresie letnim
o godz. 18.00, a w okresie zimowym o godz. 17.00

ORĘDZIA

• Jam jest Służebnica Pańska, Matka Boża Częstochowska.
• Miejsce, na którym klęczysz, przed wiekami zostało przez Boga przeznaczone i dla Mnie wybrane. Ja sobie to miejsce ulubiłam i przybyłam do was z Częstochowy.
• Jezus, mój Syn ukochany, jest srodze zagniewany na cały świat, wymierzona jest kara dla ludzkości. Miecz sprawiedliwości dosięgnie grzeszący świat, bo miara Bożej sprawiedliwości już się przebrała. Kara Boża dosięgnie ludzkość. Ludzie z głodu lizać będą kamienie, a ludzkie trupy porozrzucane będą jak snopy w żniwa. (* W jednej z wizji Matka Boża błagała Jezusa słowami: „Synu mój, daruj im jeszcze tym razem, przepuść tę karę!”)
• Cały świat sponiewierał prawa Boże i poprzekręcano kościelne ustawy. Pycha tak dalece zawładnęła ludzkością, że chwałę, jaka należy się      Bogu, ludzie przywłaszczają sobie, a wszelka umiejętność i wynalazki nowoczesnej techniki są przyznawane ludziom. Pobożność jest rzadko     spotykaną cnotą, a ci, którzy ją praktykują, są wyśmiewani i wyszydzani.
• Czyńcie pokutę i nawróćcie się szczerze do Stwórcy i Pana, bo inaczej zginiecie.
• Trwajcie silnie przy świętej wierze katolickiej, bo tylko ona jest święta i prawdziwa.
• Codziennie pozdrawiajcie Mnie świętym Różańcem, który jest Mi bardzo miłą modlitwą.
• Jeżeli czci należnej nie będziecie Mi oddawać, biada wam! Kara Boża was dosięgnie, a bez mej opieki zginiecie.
• Wszyscy, którzy na to miejsce przyjdą i będą polecać się mojej opiece, nie zginą. Wy, którzy na to miejsce przychodzicie, znajdziecie
łaskę u mojego Syna. Przychodźcie tu licznie.
• Wielkich łask Bożych doznawać będzie każdy, ktokolwiek tu przybędzie z wiarą i miłością, i pozdrowi Mnie modlitwą różańcową.
• Miejsce to od wieków jest wybrane na chwałę moją i Syna mojego. Tu stanie nie tylko świątynia, tu będzie również stolica Króla Polski.
Oczy całego świata będą zwrócone na to miejsce, gdyż jak ogonek w jabłku pośrodku się znajduje, tak to miejsce na kuli ziemskiej.
Tu będzie Sąd Boski – Dolina Jozafata.
• Z miłości ku wam, dzieci moje, dam wam źródło wody**, a ktokolwiek z wiarą napije się jej lub dotknie – chociaż rąk, nóg lub oczu nie ma – otrzyma zaraz nowe członki i wszelkie choroby znikną bez śladu. Nawet zmarły skropiony tą wodą, z woli mojego Syna powróci do życia.
A każdy, kto będzie prosił o łaski, odbierać je będzie w obfi tości. (** Po jednej z wizji Marianna Andryszczyk złożyła następujące
świadectwo: „Widziałam źródło cudowne, z którego płynęła czysta woda, przy nim stała Matka Boża, a wokół źródła mnóstwo przeróżnych kalek i chorych. Matka Boża wzięła w rękę wody z tego źródła i pokropiła nią złożonych niemocą i kaleki. Boże, co za widok! Wszyscy wstali zdrowi i weseli, pełni szczęścia i wdzięczności. Tym, co rąk i nóg nie mieli, odrosły im momentalnie. Ci, co byli złożeni paraliżem, odrzucili kule, aby chodzić o własnej sile. Innym, ranami i wrzodami okrytym, pod działaniem tej cudownej wody zagoiły się te bolesne rany, i tak wszyscy zostali uzdrowieni. Ci zaś, których diabeł trzymał w swej władzy, a nawet ci, którzy byli opętani, zostali w jednej chwili uwolnieni. Grzesznicy bili się w piersi a wszyscy razem chwalili Boga, że tak wielkie rzeczy uczynił przez Maryję.”)
• Błogosławię ten strumień wody, który w pobliżu przepływa. Pragnę, aby lniane płótno słano pod moje stopy, a Ja będę je błogosławiła.
Płótno i woda mają moc leczniczą, aby wszyscy, którzy będą ich używać, otrzymali pomoc dla duszy i ciała.
• Na całej kuli ziemskiej nie ma i nie będzie takiego miejsca jak to, na którym klęczycie. Bóg Ojciec od wieków upodobał sobie to miejsce dla chwały mojej i swojego Syna Jednorodzonego.
• Ja jestem z wami i po wszystkie wieki tu pozostanę. • Oczekuję was z utęsknieniem, dzieci moje.
***********************************************
Orędzie to było przekazywane
przez Mariannę Andryszczyk (ur. 1877 – zm. 1935)
w Nowej Osuchowej od 1910 roku.
Spisał je na podstawie relacji naocznych świadków
ks. Edmund Szuba (ur. 1913 – zm. 1959)

RYS  HISTORYCZNY  PARAFII  I  SANKTUARIUM  W  OSUCHOWEJ

Parafia pw. św. Ap. Piotra i Pawła w Osuchowej została erygowana 08.12.1976 r. przez biskupa płockiego Bogdana Sikorskiego i włączona do dekanatu wyszkowskiego. W związku z generalnym uporządkowaniem struktury terytorialnej Kościoła w Polsce, dokonanym przez papieża Jana Pawła II, parafia w Osuchowej została włączona w 1992 r. do diecezji łomżyńskiej i należy obecnie do dekanatu ostrowskiego Chrystusa Dobrego Pasterza.

05.11.1992 r. biskup łomżyński Juliusz Paetz obwołał tutejszą świątynię Sanktuarium Maryjnym, zaś sam obraz Matki Bożej Osuchowskiej został ogłoszony cudownym. Tym samym Osuchowa znalazła się w oficjalnym spisie sanktuariów diecezji łomżyńskiej.

Od 24.06.2003 r. duszpasterską troskę nad parafią i sanktuarium sprawują Redemptoryści (Zgromadzenie Najświętszego Odkupiciela), którzy przybyli do diecezji na zaproszenie ks. biskupa Stanisława Stefanka.

Parafianie zamieszkują dwie wioski: Starą i Nową Osuchową i stanowią społeczność liczącą niespełna 600 osób. Mieszkańcy Osuchowej, osiedlający się od 800 lat na tutejszych terenach ukrytych w pięknych lasach Puszczy Białej, najpierw należeli do parafii Długosiodło, a od 1639 r. do parafii Poręba nad Bugiem.

Powstanie samodzielnego ośrodka duszpasterskiego w Osuchowej sięga korzeniami do wydarzeń z  1910 r. Wtedy to, wg wielu naocznych świadków, miały tu miejsce prywatne objawienia Maryjne. Rozwój kultu Maryjnego w Osuchowej został szczegółowo opisany przez p. Ryszarda Kurowskiego w pracy magisterskiej z liturgiki pisanej pod kierunkiem ks. dra J. Decyka na Wydziale Teologicznym ATK w Warszawie i obronionej w 1995 r.

W 1910 r. zbudowano w Osuchowej pierwszą niewielką kapliczkę upamiętniającą nadzwyczajne wydarzenia. Dziś na tym miejscu, nad rzeczką Tuchełką, umieszczony jest metalowy krzyż, a drewniana kapliczka znajduje się nieopodal w lesie.

W 1943 r., mimo trwającej II wojny światowej, mieszkańcy Osuchowej, z narażeniem życia, wybudowali pierwszy drewniany kościół. Był to jedyny wypadek, w całej diecezji płockiej, wznoszenia nowej świątyni podczas okupacji hitlerowskiej.

Nabożeństwa w nowo wybudowanym kościele odprawiali początkowo duszpasterze z Poręby. Dopiero w 1952 r. zamieszkał na stałe w Osuchowej pierwszy kapłan. Był to emeryt – ks. Władysław Deluga, którego grób znajduje się na miejscowym cmentarzu. Podeszłego wiekiem, schorowanego kapłana wspomagał ks. Edmund Maria Szuba, który stał się wielkim promotorem kultu Matki Bożej Osuchowskiej.

Obecny kościół, zbudowany w latach 1981-1984, staraniem ks. prob. Adama Henryka Rochowicza, wg projektu znanego architekta prof. Stanisława Marzyńskiego, został konsekrowany 29.06.1984 r. przez biskupa płockiego Bogdana Sikorskiego i dedykowany N.M.P. Królowej Polski.

Świątynia posiada jedną nawę, płaski, łamany strop i filary przyścienne. Ołtarz i prezbiterium wykonali w latach 1993/94 miejscowi stolarze. W latach 1994-2000 odnowiono i uzupełniono elementy wystroju kościoła. W oknach wykonano witraże w formie kompozycji figuralnych. Upamiętniają one wybór Jana Pawła II na stolicę Piotrową i homagium złożone przez Prymasa Stefana Wyszyńskiego oraz objawienia Maryjne w Lourdes, a pozostałe nawiązują do treści wybranych tajemnic różańcowych. W 2002 r. wykonano polichromię wnętrza świątyni. Kościół ozdobiły medaliony z wizerunkami polskich świętych i błogosławionych oraz ornamenty i symbole sakramentów świętych.

W kościele, w głównym ołtarzu, znajduje się czczony przez wiernych obraz Matki Bożej Osuchowskiej, zasłaniany wizerunkiem patronów parafii. Obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem na ręku przypomina wizerunek Jasnogórski, z tym, że na Osuchowskim obrazie twarze są jasne a postacie umieszczone są na błękitnym tle. Obraz ten początkowo znajdował się w drewnianej kapliczce w lesie w odległości ok. 500 metrów od kościoła parafialnego. Obecny obraz jest drugim z kolei, gdyż pierwszy, namalowany w 1926 r. przez nieznanego artystę, spłonął wraz z drewnianą kapliczką w lipcu 1929 r. Z pożaru ocalała jedynie nadpalona drewniana „sukienka” okrywająca wizerunek Maryi i Jezusa. Po pożarze kapliczkę szybko odbudowano i umieszczono w niej nowy obraz M. B. Osuchowskiej namalowany w Częstochowie na wzór pierwszego. Cudowny wizerunek przeniesiono 8 grudnia 1958 r. do wybudowanego podczas wojny kościoła, a następnie umieszczono w obecnej świątyni. W leśnej kapliczce upamiętniającej objawienia znajduje się obecnie kopia obrazu wykonana z wykorzystaniem ocalałej z pożaru sukienki.

W 1983 r., wykorzystując elementy rozebranego starego kościoła, przeprowadzono generalny remont leśnej kapliczki i dobudowano wieżę. W roku Wielkiego Jubileuszu na odcinku między kapliczką a kościołem wybudowano dróżki różańcowe.

Na placu za kościołem wybudowane jest kamienne podwyższenie przeznaczone na ołtarz polowy. Teren przykościelny zamyka Dom Pielgrzyma (dawny Ośrodek Oazowy wybudowany w 1984 r.) i nowopowstające Centrum Ewangelizacji i Modlitwy.

Plebania (wybudowana w latach 1978-1979) została przystosowana do potrzeb domu zakonnego redemptorystów. Tutaj mieści się też kancelaria parafialna.

Proboszczem parafii od 2003 r. jest O. Piotr Kurcius C.Ss.R.

W domu zakonnym zamieszkało jeszcze dwóch misjonarzy – rekolekcjonistów: O.Władysław Bodziony C.Ss.R. i O.Zbigniew Bruzi C.Ss.R.

W czerwcu 2005 r. O. Bruziego zastąpił O.Andrzej Mikuć C.Ss.R.

W lutym 2006 r. na miejsce O. Bodzionego przybył O.Piotr Koźlak C.Ss.R.

W czerwcu 2006 r. o. Koźlaka zastąpił O. Grzegorz Lachowicz C.Ss.R.

Odpusty:

3 maja – odpust sanktuaryjny ku czci N.M.P. Królowej Polski

29 czerwca – odpust parafialny ku czci św. Ap. Piotra i Pawła

I sobota października – Zjazd Kółek Żywego Różańca

Porządek nabożeństw:

W niedzielę i święta obowiązkowe – o godz. 9.00 i 11.30

(Sumy odpustowe – o godz. 12.00)

W dni powszednie: od kwietnia do września – o godz. 18.00

od października do marca – o godz. 17.00

W święta zniesione – o godz. 11.30 i 18.00 (lub 17.00)

Różaniec procesyjny przy kapliczkach w lesie:

w lipcu i sierpniu – w sobotę i niedzielę o godz. 18.00

we wrześniu – w sobotę i niedzielę o godz. 17.00

Nabożeństwa majowe – o godz. 18.00

Nabożeństwa Różańcowe w październiku – o godz. 17.00

Czuwania I sobót miesiąca – po Mszy świętej

Nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego – w każdy trzeci piątek miesiąca

Nowenna Nieustanna do Matki Bożej Osuchowskiej – w każdą środę

latem o godz. 18.00 a zimą o godz. 17.00

Administratorzy  i  proboszczowie  od  powstania  parafii:

ks. Władysław Deluga adm. 1952-1958, ks. Czesław Głowicki adm. 1958-1962, ks. Bronisław Gąsecki adm. 1962-1972, ks. Zygmunt Dąbrowski 1976-1977 (adm. od 1972), ks. Adam Henryk Rochowicz 1977-1987, ks. Paweł Stachecki 1987-1989, ks. Tadeusz Kowalczyk 1989-1992, ks. Marek Natkowski 1992-1993, ks. Piotr Zabielski 1993-1994, ks. Adam Henryk Rochowicz 1994-2003, O. Piotr Kurcius od 2003.

Z  parafii  pochodzą:

ks. Stanisław Kruszewski (św. 1970, prob. w Troszynie – diec. płocka), ks. Andrzej Peła (św. 1974, pracuje duszp. w Niemczech), ks. Jan Deptuła (św. 1975, prob. w Ligowie – diec. płocka), O. Edward Tułowiecki (św. 1980, misjonarz Werbista w Kongo), ks. Jan Peła (św.1985, prob. w Rościszewie).

Ponadto z parafii pochodzą: 1 brat zakonny Bonifrater, 3 siostry ze Zgromadzenia Benedyktynek Samarytanek Krzyża Chrystusowego i 1 siostra ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia.

W ostatnim czasie zmarli 2 Paulini pochodzący z osuchowskiej parafii.

Strona opisująca tą miejscowość są również piękne zdjęcia Kliknij

Opublikowany w Cuda, Inne Orędzia, Objawienia, Uzdrowienia, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , , , | Komentarzy: 4 »

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 300 other followers