Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Posts Tagged ‘Objawienia’

Objawienia w Kerizinen – Francja 1938-1965

Posted by Dzieckonmp w dniu 6 grudnia 2018

Objawienia Jezusa i Maryi dla Jeanne-Louise Ramonet trwały 27 lat, od 15 września 1938 r. Do 1 października 1965 r.
Było 71 objawień:
-15 objawień Jezusa i Maryi razem
-11 objawienia samego Chrystusa
-1 objawienie Świętej Rodziny
-43 objawienia samej Matki Bożej


Większości tych objawień towarzyszyły orędzia. Było tam sześćdziesiąt pięć orędzi.
W Święto Siedmiu Dolin, 15 września 1938 r., Dziewica ukazała się po raz pierwszy w Kerizinen.

Na płaszczyźnie prorockiej Błogosławiona Dziewica ostrzega nas przed poważnymi zagrożeniami, które zagrażają Kościołowi, światu i Francji.
Ale jednocześnie uspokaja nas i obiecuje nam bliższy triumf Kościoła, „prawdziwy pokój” na świecie i cudowną rekonwersję Francji, najstarszej córki Kościoła.
Aby urzeczywistnić tę misję miłości, Chrystus i Najświętsza Dziewica żądają, aby świat był ponownie poświęcony dwóm Sercom zjednoczonym w Duchu Świętym.
Przesłania Kerizinena są również wezwaniem do wszystkich dusz dobrej woli: rzeczywiście Jezus i Maryja kładą szczególny nacisk na konieczność przyjmowania ofiar Pokuty i Eucharystii, odmawiania i rozważania różańca oraz praktykowania prawdziwie chrześcijańskiego życia.
Jest to niezłomne wezwanie do modlitwy, pokuty i pilnego nawrócenia.

Historia Marie-Jeanne-Louise Ramonet

Orędzia od 1 – 18

Orędzia od 19 – 36

Orędzia od 37 – 52

Orędzia od 53 – 71

 

Guillaume Seznec

Ja zwróciłem uwagę  na orędzie z 6 sierpnia 1948 roku które brzmi po francusku tak:

Will you not accept it and suffer it out of love for My Son ? You are not the only one to be accused like this wrongfully. Look at that man, Monsieur G.S. who has just spent many years in prison in place of the guilty person. With what faith he endured the trial of captivity, even though he was innocent. The innocence of that man will reawaken justice in your land.
I want a Chapel to be built in this place
.
Assumed into Heaven, body and soul, carried triumphantly by the angels, crowned Queen of Heaven and of the Earth by the Most Holy Trinity, 1 watch compassionately over my children of this Earth. Come to Me, 1 will relieve your sufferings, 1 will protect the Church, 1 will save the sinners
.
I want these words to be made known to the Holy Father and spread around the world. But you will not transmit them until a later date which 1 will indicate to you, so as to allow the Church to act

 

Tłumaczenie translatorem:

„Czy nie przyjmiecie tego i nie cierpicie z powodu Mojego Syna, nie jesteś jedyną osobą, której można tak bezpodstawnie oskarżyć, patrzcie na tego człowieka, monsieur GS, który właśnie spędzi wiele lat w więzieniu zamiast osoby winnej Z jaką wiarą przetrwa próbę niewoli, chociaż jest niewinny, niewinność tego człowieka obudzi sprawiedliwość w waszej ziemi.
Chcę wybudować kaplicę w tym miejscu .
Wcielone w Niebo, ciało i duszę, niesione triumfalnie przez anioły, ukoronowane Królową Niebios i Ziemi przez Najświętszą Trójcę, 1 czuwajcie współczująco nad moimi dziećmi tej Ziemi. Przyjdźcie do Mnie, 1 uwolnię wasze cierpienia, 1 będę ochraniać Kościół, 1 zbawię grzeszników .
Chcę, aby te słowa zostały przekazane Ojcu Świętemu i rozprzestrzenione po całym świecie. Ale nie przekażesz ich aż do późniejszego terminu, który 1 ci wskaże, aby pozwolić Kościołowi działać.

Otóż orędzia  otrzymywane w trakcie II wojny światowej czyta się z zapartym tchem patrząc na daty przekazów i treść tych przekazów. Osobiście jednak zwróciłem uwagę na orędzie z 6 sierpnia 1948 roku które umieściłem powyżej niestety w języku francuskim i przetłumaczone translatorem. Dlaczego?

Otóż w tym czasie we Francji głośna była sprawa zabójstwa Radcy Prawnego Pierre’a Quéméneur . O morderstwo posądzono niejakiego Guillaume Seznec o którym Matka Boża w tym orędziu mówi „monsieur GS”.  Guillaume Seznec został skazany w 1924 r. na dożywocie. Od tego czasu wyrok został poddany dziewięciu żądaniom ponownej kontroli, z których wszystkie zostały oddalone. Historia ta to jedna z największych zagadek sądowych XX wieku. Ciała Quéméneura nigdy nie odnaleziono. W czasie procesu przesłuchano 148 świadków. GS przebywa w najcięższym więzieniu w Gujanie. Po II wojnie światowej Guillaume Seznec złagodzono wyrok i wyszedł na wolność po odsiedzeniu 25 lat. Będąc na wolności potrąca go samochód i w wyniku obrażeń umiera w 1954 roku.

Ostatnie zdanie tego orędzia brzmi niewinność tego człowieka obudzi sprawiedliwość w waszej ziemi.„. Bardzo mnie zastanowiły te słowa w kontekście tego co się dzieje dziś we Francji za sprawą żółtych kamizelek. Już za 2 dni mają być kolejne protesty w całej Francji mimo że Macron wycofał się ze swoich bardzo złych decyzji. Ale żeby w pełni zrozumieć dlaczego mnie te słowa zastanowiły to chcę wam powiedzieć że teraz dosłownie teraz i dopiero teraz we Francji pojawiły się wiadomości  w prasie o tym iż prawdopodobnie Guillaume Seznec jest niewinny i odsiedział niesprawiedliwy wyrok. Prawdopodobnie teraz zostanie uniewinniony.

Oto linki do artykułów prasowych piszących o niesłusznym skazaniu GS

https://www.20minutes.fr/societe/2388179-20181205-video-affaire-seznec-nouveau-temoignage-pourrait-relancer-enquete?fbclid=IwAR2-K2y0q126cye-NjUVUuvjMIZDHLRHVjGpMResQGD_F1lqYDhy9IiReCc

https://www.ouest-france.fr/bretagne/morlaix-29600/affaire-seznec-un-nouveau-temoignage-qui-relance-tout-6110963?fbclid=IwAR2yYny5maf2Fr_tkviGpKr5_ZOkmLSKSC_yg_Gq8mgvqOQt1ERzX66AlWs

https://www.ouest-france.fr/faits-divers/affaire-seznec/affaire-seznec-quemeneur-t-il-ete-enterre-en-eure-et-loir-la-justice-s-interesse-un-temoignage-6111135?fbclid=IwAR1v2c23Hn0Z1wSSOccxGpNKMit4cfygcIinOTpGOwiOlbGQHr0FMjBUbbs

Reklamy

Posted in Ciekawe, Inne Orędzia, Matka Boża, Objawienia | Otagowane: , , , , | 107 Komentarzy »

Ukraiński mistyk Josyp Terelya

Posted by Dzieckonmp w dniu 29 listopada 2018

Mam jeszcze około 20 medalików srebrnych Jezusa Króla Wszystkich Narodów.Jeśli ktoś chciałby nabyć to pisać na maila  aniaa111@icloud.com

Pod tym linkiem więcej na temat tych medalików chroniących przed karami Bożymi

https://dzieckonmp.wordpress.com/tag/jezus-krol-wszystkich-narodow/

Terelya był aktywistką katolickim, który przez 20 lat przebywał w sowieckim gułagu z powodu swojej wiary i doświadczył wizji Archanioła Michała i Błogosławionej Matki podczas uwięzienia i torturowania. Jego opowieść opowiedziana jest w książce Świadek , która została przedstawiona papieżowi 2 września 1991 r. Przez biskupa Romana Danylaka z Toronto. Terelya kilkakrotnie spotyka się z papieżem, w tym w miejscu odosobnienia Jana Pawła, i wierzy, że papież także ma wizje, chociaż Jan Paweł II nie mówił o tym konkretnie Terelyi. Podczas spotkania 7 listopada 1987 r. W Watykanie Papież słuchał relacji Terelyi z objawień w niewielkiej kaplicy zwanej Hrushiw niedaleko Lwów, którą Papież odwiedził. Terelya powiedział, że ​​Papież szczególnie otworzył oczy, gdy wspomniał Zarvanytyę, sanktuarium położone na wschód od Lwowa, jest to jedna z najbardziej zasłużonych (i ukrytych) świątyń na świecie. 

Został zwolniony po interwencji prezydenta Ronalda Reagana. Spędził dwadzieścia lat w najcięższych więzieniach znanych ludzkości – uwięziony w sowieckim gułagu za jego katolicki aktywizm. W więzieniu przeżywał ogromne trudności, a także przeżycia mistyczne. Po wyjściu z więzienia spotkał się prywatnie przy kilku okazjach z innym zwycięzcą komunizmu – Janem Pawłem II.

Nazywał się Josyp Jaromyr Terelya i zmarł  w wieku 65 lat  w Toronto po kilku latach walki z niewydolnością serca.

Nikt nie był bardziej oddany Kościołowi i jego ojczyźnie Ukrainie niż on. Był jak każdy człowiek. Nie był doskonały. Ale był bohaterem. Był bohaterem swoich czasów, a jego śmierć pozostawia próżnię dla wszystkich, którzy choć trochę orientowali się w tym, co wycierpiał. Trudno jest być doskonałym, gdy jest się świadkiem wielu zabitych a twoja młodość została okradziona.

Lata w obozach. Miesiące w lodowatych więzieniach. Izolacja w komórkach wielkości wychodka – gdzie nie można nawet stać. Systematyczne  bicie. Woda wylewana na niego na zewnątrz w czasie sowieckiej zimy – pozostawiona z warstwą lodu, ponieważ nie usunął z szyi medalika religijnego. W jego oczy świecące lampy, przez całą noc i „zamarznięta cela” w osławionym obiekcie więzienia. To w niej jak opowiadał  ocaliła go Matka Boska, który ukazała mu się w objawieniu, przekazując mu słowa dotyczące jego życia i przyszłości kraju, i sprawiła, że cela stała się nienaturalnie ciepła – przerażając strażników.

Pozwólmy mu to opowiedzieć:

Cela ta została przekształcona w istną zamrażarkę. „To był środek zimy. Ściany były pokryte lodem tak grubym, że można było go kruszyć, uderzając  przedmiotem.

„Zdjęli mi moje zimowe ubrania, zostawiając mnie w cienkiej koszuli. Po pół godzinie poczułem, jak moje szczęki są zamarznięte. Nie mogłem ich przemieścić. Bolały mnie korzenie włosów.

„Mój umysł działał, zdawałem sobie sprawę, że zamarznę, i zebrałem siły. Wspiąłem się na kratkę na drzwiach celi, aby ogrzać moją głowę o sufitową żarówkę.

„Strażnik dyżurny obejrzał wizjer, zobaczył to i zgasił światło. Usiadłem na łóżku i zacząłem zamarzać. Była tam stara kołdra, którą mógłbyś przejrzeć i owinąłem się nią, zbierając odrobinę pocieszenia, na jakie mnie stać. Zbyt słaby, w końcu położyłem się, modląc i czekając na mój los. W ciągu kolejnych dziesięciu minut moje usta się nie poruszyły, a moje powieki poczuły, że też są zamarznięte. Głowa mi pękała, oczy, skroń, moje szczęki. Nadal mogłem myśleć, ale nie mogłem poruszać kończynami. Zamarzłem na śmierć.

„Wtedy zdałem sobie sprawę z intensywnego błysku w pokoju, bardzo potężnego światła i usłyszałem, co brzmiało jak ktoś chodzący w mojej celi.

„Moje oczy były zaciśnięte. Nie mogłem powiedzieć, kto to był. Nie potrafię wyjaśnić, co się stało – leżąc tam z zamkniętymi oczami, w stanie zbliżającym się do paraliżu – ale jakoś uświadomiłem sobie, że pokój był oświetlony. A w celi zaczynało być czuć coraz cieplej. Na moich powiekach poczułem dłoń kobiecej dłoni i poczułem delikatny, czysty zapach mleka.

„Kiedy podniosłem rękę, byłem w stanie otworzyć oczy. Przede mną była młoda Dziewica. ” Zadzwoniłeś do mnie – powiedziała – i przyszłam „.

Było to jedno z wielu mistycznych doświadczeń w więzieniu. W tym przypadku data była 11 lutego 1972 r. (Święto Lourdes). Strażnicy byli przerażeni tym, że nagle cela stała się tak ciepła. Oskarżyli go o „jogę”. Terelya przeżył.

Został zwolniony z więzienia i uciekł na Zachód w 1987 roku, występując przed komisją Kongresu, a następnie spędzając lata na wysyłce biblii, świętych kart i innych przedmiotów religijnych na Ukrainę. Wystąpił w TV NBC i opisał swe życie w kilkudziesięciu gazetach. W ostatnich latach żył skromnie.

Ognisty mówca na konferencjach maryjnym w latach 90., niektóre z jego późniejszych proroctw były kontrowersyjne, ale nikt nie mógł wątpić w jego bohaterstwo, wiarę i pracę, jaką wykonał, rozpowszechniając nie tylko informacje o doświadczeniach więziennych, ale także o wielkim objawieniu w Hrushiw w jego rodzinnej Ukrainie. Często podróżował z bliskim przyjacielem, biskupem Romanem Danylakiem, również z Toronto, który tłumaczył wywiady.

Jako renomowany mistyk Terelya widział na horyzoncie ogromne wydarzenia – wydarzenia apokaliptyczne

Był bohaterem naszych czasów i człowiekiem, którego doświadczenia w więzieniu były w dużej mierze weryfikowalne, jedno z najbardziej niezwykłych wydarzeń zostało udokumentowane listem napisanym do Oleny 17 lipca 1983 r. Kiedy przeszedł z zimna i zmęczenia w samotności w obozie koncentracyjnym za posiadanie przedmiotów religijnych. Oto co pisał w liście.

„Byłem bardzo zmęczony, więc po raz kolejny skuliłem się w kącie” – napisał. „Nie wiem, czy zasnąłem, czy czułem. Była noc. Zobaczyłem siebie na środku łąki i nagle intensywne światło oświetliło łąkę i rozpoznałem znajomy zapach rozchodzący się wokół mnie. Zapach przypominał kwiaty jabłoni. Duży biały orzeł przybył i osiadł na polu i powiedział mi, że nie powinienem się bać. W oddali zobaczyłem staruszka ubranego na biało. Pamiętam tylko jego twarz. I powiedział do mnie: „Dlaczego tak się martwisz?”

„Zapytałem, kim jest, a on odpowiedział, że jest sługą Pana. „Wiem, że ty mnie znasz” – powiedział.

„Jego głos trwał w tym śnie lub wizji. „Pan gromadzi teraz dobrych ludzi przeciwko złemu” – powiedział. „Świat dawno temu zostałby zniszczony, ale dusza tego świata nie dopuściła do tego”.

„Pytałem, co miał na myśli mówiąc” dusza świata „. Powiedział, że dusza świata składa się z chrześcijan.

„Staruszek przekazał mi długą wiadomość i powiązałem ją z Oleną. Ten człowiek powiedział mi, że bunt przeciwko Bogu rozciągnął się na cały świat, a apostaci przedstawiali się jako prorocy.

„Nadchodzą jeszcze gorsze czasy niż czas Lutra” – powiedział. „Jest wielu wiernych, a nawet członków hierarchii, którzy popadną w neopogaństwo. Bóg potrzebuje żarliwych i stałych synów. Modlitwa pomoże ci znaleźć rozwiązanie trudnych sytuacji. Za cztery lata spotkasz się z Papieżem i jego kardynałami, a oni cię wysłuchają. Rok później odbędą się wielkie cuda, a świadectwo setek tysięcy chrześcijan prawdziwej wiary zweryfikuje twoje słowa. Papież powoła cię jeszcze raz, ale źli kapłani i apostaci będą mylić i powodować problemy dla Stolicy Apostolskiej.

„Przejdziesz drogami świata i złożysz świadectwo, a na końcu Bóg ukarze apostatów, ponieważ tylko przez tę karę Bóg będzie mógł przywrócić człowieka do zdrowego rozsądku”.

„A kiedy odrodzą się wiara i miłość, Szatan rozpocznie nowe prześladowanie chrześcijan. Zaczną się czasy prześladowań księży i ​​wiernych.

„Świat zostanie podzielony na posłańców Boga i posłańców antychrysta”.

„Po wielkich objawieniach Najświętszej Maryi Panny rozpocznie się odnowienie miłości Chrystusa. Zobaczysz gwałtowny wzrost nabożeństwa do Niepokalanego Serca Maryi.

„Zapytałem go,” powiedział Terelya, „czy nadal będę w więzieniu, a ten stary, niebiański człowiek odpowiedział:” Tak, ale nie na długo, ponieważ Bóg ma dla ciebie inne plany „.

„Zapytałem ponownie:” Kim jesteś? Jak masz na imię?’

„Jego odpowiedź: ” Jestem sługą Boga, archaniołem Michałem „.

„Łzy spłynęły mi po twarzy. Kiedy przyjechałem, nie wiedziałem, czy marzyłem o tym, czy naprawdę widziałem.

„Tymczasem strażnicy poczuli zapach jabłek i zaczęli przeszukiwać celę. Ale oczywiście nie było jabłek, które można by znaleźć. „

Przepowiednie dotyczące Ukrainy

W 1980 roku, Josyp Terelya podobno otrzymał przekaz od Matki Bożej na Ukrainie. Powiedział, że została mu pokazana mapa kraju porysowana płomieniami. Maryja powiedziała do niego: „Widzę ogień. Płoną wioski. Pali się woda. Samo powietrze jest w ogniu. Wszystko jest w płomieniach. Jeśli ludzie nie nawrócą się do Chrystusa, będzie wojna. Będzie wielki pożar.” Zdawało mu się, że te wydarzenia zaczną się rozwijać przed 2015 rokiem.

Lucyfer, według Terelya, „traci siły” i przygotowuje w swojej desperacji „wielkie oszustwo dla całego Bożego stworzenia, a szczególnie dla ludu Bożego.”

Matka Boża mówiła: „Módlcie się na różańcu, uczcie dzieci by modliły się na różańcu. Jest to mocą przeciwko Antychrystowi

Możesz osiągnąć zniszczenie wszelkiej broni, która została przyszykowana przez niewierzące narody poprzez modlitwę i post, poprzez akty wszystkich ludzi, którzy przyjęli Chrystusa, mówiąc tą modlitwę: „O mój Boże szczerze żałuję za to, że Ciebie obraziłem i wyznaję wszystkie moje grzechy”…

Widzieliście bezbożny Wschód i bezbożny Zachód. Różnica jest taka, że ​​na Zachodzie bezbożność nie jest oficjalnie uznawana, ale cel bezbożności na Wschodzie i na Zachodzie jest taki sam. Aby uratować Rosję i cały świat od bezbożnego piekła, należy nawrócić Rosję do Chrystusa Króla… Ale Królestwo Chrystusa Króla ustanowi się samo poprzez panowanie Matki Boga.”

Podobnie w 1987 roku Matka Boża objawiała się Marinie Kizyn w Hrushiv, Ukraina. Powiedziała:

Idą czasy, które zostały zapowiedziane, jako te końca czasów…

Będę cię chronić dla chwały i przyszłości Królestwa Bożego na ziemi, które będzie trwać przez tysiąc lat.

Królestwo nieba i ziemi jest w zasięgu ręki. Przyjdzie tylko poprzez pokutę i nawrócenie.

Ukraińcy muszą stać się apostołami Chrystusa wśród rosyjskich narodów, ponieważ jeśli nie będzie powrotu do chrześcijaństwa w Rosji, będzie Trzecia Wojna światowa.

Módlcie się za Rosję. Rosja nawróci się tylko wtedy, kiedy wszyscy chrześcijanie będą modlić się o jej nawrócenie. Módlcie się o zjednoczenie kościołów w Rosji. Wszyscy chrześcijanie powinni pokutować i poprzez oczyszczenie z grzechu zatrzymać bezbożność w Rosji od dalszego rozprzestrzeniania się po świecie… Dopóki Zachód nie uzna swojej winy przed Wschodem, Rosja nie będzie w stanie przyjąć Chrystusa Króla.

Opracowanie własne na podstawie książki Mihael H.Browna

Posted in Nasz smutny czas, Proroctwa, Prześladowanie Chrześcijan | Otagowane: , , , , , , | 46 Komentarzy »

ORYGINALNY LIST OJCA PIO DO WIDZĄCYCH Z GARABANDAL

Posted by Dzieckonmp w dniu 6 listopada 2018

Skromniutki postument dla O.Pio w Garabandal

Ojciec Pio jest niewątpliwie jednym z najbardziej znanych świętych w historii Kościoła, z tą przewagą, że jest współczesnym świętym. Obecnie klasztor, w którym żył do 23 września 1968 r., Stał się drugim najczęściej odwiedzanym sanktuarium chrześcijańskim na świecie po Guadalupe w Meksyku. Klasztor Santa Maria delle Grazie, w San Giovanni Rotondo (Foggia, Włochy), odwiedza rocznie około 8 milionów pielgrzymów, czyli więcej niż Fatima czy Lourdes.

Nadprzyrodzone manifestacje związane z Ojcem Pio są niezliczone, wypełniając całe książki poświęcone świętemu z Pietrelciny. Dzisiaj nikt nie kwestionowałby prawdziwości jakiegoś wydarzenia, gdyby Ojciec Pio go uwierzytelnił. Tak jest w przypadku objawień Matki Boskiej w San Sebastian w Garabandal, w Kantabrii (Hiszpania). W tej wiosce na północy Hiszpanii Święty Michał i Najświętsza Dziewica ukazały się czterem dziewczętom od 1961 do 1965 roku, dokonując  ponad 2000 objawień Najświętszej Maryi Panny. W tych objawieniach maryjnych Matka Boża dała dwa przesłania i kilka proroczych zapowiedzi o wyjątkowym znaczeniu dla świata. Biskup Leirii, monsinior Venancio, powiedział do ojca Combé: „przesłanie Dziewicy w Garabandal jest aktualizacją orędzia fatimskiego”.

Świadectwa udzielone przez Ojca Pio na osobności wielu osobom w związku z prawdziwością objawień Matki Boskiej w Garabandal są dobrze znane i można je przeczytać w obszernej literaturze na temat tych objawień, oprócz opowieści o wizycie Conchity  do Ojca Pio w San Giovanni w 1966 roku. Jednak najbardziej oczywistym dowodem potwierdzającym potwierdzenie Garabandal przez Ojca Pio był tajemniczy list, który Conchita González otrzymała w marcu 1962 roku, mniej niż rok od rozpoczęcia objawień. Ojciec Garcia de la Riva w swojej książce „Wspomnienia wiejskiego księdza” mówi, że miał ten list w swoich rękach, datowany 3 marca 1962 r., Skierowany do Conchity, napisany po włosku, bez podpisu, który przyjechał z Włoch, pokazując w swojej książce zdjęcie hiszpańskiego tłumaczenia dokonane przez nauczyciela szkoły Garabandal, Feliksa Lopeza, który wcześniej był seminarzystą. Ktoś skopiował ten list w języku włoskim na papierze, a w ostatnich latach rozpowszechnił go w Internecie jako list Ojca Pio, ale ten list odręczny nie był oczywiście prawdziwym listem.

Po 56 latach bez aktualności o prawdziwym liście Ojca Pio do Conchity, został on ostatecznie opublikowany. Znaczenie tego listu dla dzisiejszego światła jest niezaprzeczalne i pokazuje, że naprawdę istniał. Możemy poświadczyć autentyczność listu i pokazać tutaj nowe informacje.

Jak widać na zdjęciach, zarówno koperta, jak i treść ucierpiały z powodu upływu czasu.

Koperta

druga strona koperty

pieczęć

Identyczna pieczęć na dokumencie wyświetlanym dzisiaj w klasztorze O. Pio

Jak widać na zdjęciach, koperta jest średniej wielkości, obecnie żółto-biała, zaadresowana do Conchity González, San Sebastian de Garabandal, Cosío (Pesues), Santander, Spagna.

W części pieczęci, która jest już częściowo zniszczona, jest wyraźnie wydrukowane, że została wysłana z klasztoru kapucynów (S. María) delle Grazie, San Giovanni Rotondo (Foggia), Włochy, Postale N. 13 / 8511.

Jako dowód na użycie tego znaczka w korespondencji z klasztoru San Giovanni Rotondo można znaleźć notatki, które można dziś zobaczyć w klasztorze.

                                                  Pierwsza strona listu

List P. Pio w języku włoskim (na maszynie)

Pierwsza strona jest pisana po włosku (patrz zdjęcie) i mówi:

Drogie dziewczyny,

O dziewiątej dziś rano Błogosławiona Dziewica Maryja opowiedziała mi o was, o drogie dziewczęta, o waszych wizjach i powiedziała mi, żebym wam powiedział:

„Błogosławione dziewczęta z San Sebastian de Garabandal, obiecuję, że będę z wami do końca wieków, a wy bądźcie ze mną aż do końca świata, a potem zjednoczycie się ze mną w chwale raju”.

Wraz z tym przesyłam wam kopię Świętego Różańca z Fatimy, którą Najświętsza Dziewica poleciła mi wysłać. Najświętsza Maryja Panna dyktowała ten różaniec i pragnie, aby był on propagowany dla zbawienia grzeszników i dla zachowania ludzkości przed straszliwymi karami, którymi zagraża dobry Bóg.

Daję wam zalecenie: módlcie się i zachęcajcie innych do modlitwy, ponieważ świat jest na drodze do zatracenia.

Nie wierzą wam ani w wasze rozmowy z białą damą, ale uwierzą, kiedy będzie za późno.

3 marca 1962 r

Druga strona listu

Różaniec z Fatimy przesłany przez P. Pio

Druga strona jest również pisana na maszynie, ale po hiszpańsku (patrz zdjęcie). Jest tam o różańcu Matki Boskiej Fatimskiej, o którym wspomina poprzednia strona pisana po włosku, i mówi:

RÓŻANIEC  FATIMY

Módlcie się i módlcie się, aby inni odmawiali ten różaniec, który został podyktowany przez Maryję Pannę w osobistym przesłaniu.

Modlimy się  jak różańcem Dziewicy, tyle że tajemnice są zastąpione przez następujące rozważania:

1) W tej pierwszej tajemnicy widzimy, jak Najświętsza Panna wybrała Fatimę, jako swoje ulubione miasto, aby rozpowszechniać jej przesłania.

2) W tej drugiej tajemnicy rozważa się, w jaki sposób Święta Dziewica wybrała dla swoich wizji Cova de Iria.

3) W tej trzeciej tajemnicy widzimy, jak Święta Dziewica wybrała trzech małych pasterzy do ich niebiańskich rozmów i powierzyła im wielką tajemnicę.

4) W tej czwartej tajemnicy widzimy, że sekret Fatimy jest największą tajemnicą wszystkiego, co powiedziała.

5) W tej piątej tajemnicy możemy zobaczyć, w jaki sposób wizje Błogosławionej Dziewicy są obecne we wszystkich częściach świata.

Dziewica obiecała szczególne łaski wszystkim, którzy odmawiają ten różaniec.

 

Komentarz:

    1. Publikowane tu zdjęcia świadczą o prawdziwości listu, który otrzymała wizjonerka Conchit González z Garabandal w marcu 1962 r. Koperta pokazuje, że list został wysłany z klasztoru kapucynów w San Giovanni Rotondo (Foggia, Włochy) i chociaż nie ma podpisu w nazwie pisma nie może pochodzić spoza osoby Ojca Pio. Pieczęć koperty jest identyczna z tymi, które można dziś zobaczyć w San Giovanni w notatkach napisanych w klasztorze.
    2. Pytanie brzmi następująco: komu Dziewica pojawiła się o godzinie 9 rano 3 marca 1962 r. W San Giovanni i powiedziała mu, aby powiedział hiszpańskim dziewczętom takie rzeczy jak „błogosławione dziewczyny z San Sebastian de Garabandal” , „Kto widzi białą damę”? Czy w San Giovanni w 1962 roku był jakikolwiek inny brat, który zwykł widzieć Dziewicę? Oczywiste jest, że list nie mógł pochodzić od nikogo oprócz Ojca Pio. To, że list nie został podpisany, byłoby normalne, ponieważ objawienia były w toku, a Kościół nie wypowiedział się.
    3. W liście mówi, że Dziewica nakazała mu wysłać kopię różańca z Fatimy, którą mu podyktowała i która chciała być propagowana dla zbawienia grzeszników i zachowania ludzkości od straszliwych kar, którymi Bóg zagraża.
    4. Treść różańca  Fatimy, która jest dołączona, jest napisana po hiszpańsku i sprawia wrażenie, że jest to treść, która została wysłana w tym czasie do grup modlitewnych Ojca Pio na całym świecie. Dlatego jest prawdopodobne, że inne podobne arkusze można znaleźć dzisiaj w innych językach w innych miejscach. Można spekulować, że pochodzenie tego osobistego przesłania, w którym Dziewica dyktuje ten różaniec  Fatimy ze specjalnymi łaskami, miało miejsce po cudownym uzdrowieniu Ojca Pio z poważnej choroby (wysięk opłucnowy)  6 sierpnia 1959 roku, gdy pielgrzymujący obraz Dziewica z Fatimy przywieziony helikopterem poprzedniego dnia opuścił San Giovanni Rotondo.
    5. Autor zachęca innych do kontynuowania tego śledztwa i próbuje znaleźć podobne dokumenty różańca z Fatimy w innych językach, zwłaszcza z grup modlitewnych Ojca Pio, które mogłyby potwierdzić, że ten różaniec był promowany przez niego.

Badacz Garabandal Aviso

Przy okazji wstawiam nagranie z ogłoszenia Ojca Pio świętym

Posted in Jan Paweł II, Matka Boża, Objawienia, Różaniec | Otagowane: , , | 140 Komentarzy »

Proroctwa końca czasów mało znanych objawień w TRE FONTANE

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 września 2018

Saverio Gaeta napisał interesującą książkę zatytułowaną „Widzący, sekret TRE FONTANE” wydaną w Mediolanie w 2016 roku. Autor miał możliwość zapoznać się z dziennikami, które widzący Bruno Cornacchiola napisał od 1947 do 2001 roku które zachowały się w siedzibie Stowarzyszenia założonego przez widzącego bezpośrednio z polecenia Matki Bożej..
12 kwietnia 1947 roku Cornacchiola, w miejscu trzech fontann w Rzymie, gdzie św.Paweł przechodził męczeństwo, miał objawienie Matki Bożej otrzymując tajemnice. Od tego momentu miał objawienia aż do dnia swojej śmierci w 2001 roku a wszystkie orędzia widzący zapisywał w dziennikach.

W tym krótkim wpisie streszczę najbardziej aktualne przekazy, co może pomóc nam lepiej zrozumieć straszny okres, przez który przechodzimy. Wydaje mi się że powinienem dokonać wiele wpisów w najbliższej przyszłości na temat tych objawień gdyż dosłownie dziś zakończyłem czytać tą książkę i sprawdzając internet zauważyłem że moje wpisy będą pierwszymi ukazującymi szczegóły tej niesamowitej historii. Wskażę tylko że siostra Łucja przebywała u papieża na jego zaproszenie razem z widzącym . Cornacchiolim. Mówi się że główne orędzie z 12 kwietnia 1947 r jest dosłownie 3 tajemnica fatimską której Watykan do dziś nie opublikował. ( Ja o tym jestem przekonany. Bóg potrafił dotrzeć do swych dzieci). Będzie publikacja tego głównego orędzia które jest dosyć długie jak również różnych szczegółów dotyczących spotkań mających miejsce w Watykanie.
Treść tego najważniejszego orędzia z dnia 12 kwietnia 1947 roku nie została dotychczas opublikowana tak jak i 3 tajemnica fatimska. Przechowywana jest w archiwach watykańskich. Ale widzący Cornacchiola sporządził kopię która przebywała w siedzibie stowarzyszenia i Saverio Gaeta który wzbudził zaufanie wśród spadkobierców Cornacchioli dotarł do bardzo wielu nigdy nie publikowanych dokumentów. Sam autor książki tak pisze:”Nawet przez myśl mi nie przyszło, że natrafię na objawienia wręcz wstrząsające i nigdy nie publikowane, które w niniejszej książce prezentowane są w całości.”

Pierwsze objawienie z dnia 12 kwietnia 1947 r zawiera orędzie napisane ręcznie w zeszycie zawierającym około 30 stron. Dziś umieszczę tylko główne punkty zawarte w tym orędziu.

……Pasterze trzody, którzy nie wypełniają swoich obowiązków. Zbyt dużo świata wniknęło do ich dusz, by dać zgorszenie trzodzie i odwieść ją od Drogi, Prawdy i Życia.
……Ciężkie chwile szykują się dla was, i zanim Rosja się nawróci, i porzuci drogę ateizmu, rozpęta się straszne i wielkie prześladowanie. Módlcie się, ono może się zatrzymać.
……oddalcie się od fałszywych rzeczy świata: próżne widowiska, obsceniczna prasa,
……Szatan został uwolniony, zgodnie z Bożą obietnicą, na jakiś czas: rozpali wśród ludzi ogień protestu, dla uświęcenia świętych. Dzieci! bądźcie silni,opierajcie się atakom piekielnym.
……Kościół będzie poddany straszliwej próbie, żeby usunąć zgniliznę, która dostała się pomiędzy duchownych, zwłaszcza pośród zakony ubogich: próba moralna, próba duchowa.
……Przez czas wskazany w księgach niebiańskich kapłani i wierni będą obracać się w niebezpieczeństwie w świecie zatraconych, który będzie ich atakować wszelkimi środkami: fałszywe ideologie i teologie!
……Przyjdą dla was dni cierpienia i żałoby.Lud silny, ale daleki od Boga, od strony wschodu wyprowadzi potężny atak, i zniszczy rzeczy najświętsze i najgodniejsze,
……Świat wejdzie w kolejną wojnę, bardziej okrutną od poprzednich: bardzo silnie uderzona zostanie Skała odwieczna w wiekach, która ma być schronieniem świętych wybranych przez Boga, żyjących na jego tronie miłośći.
……Najbardziej uderzony zostanie Kościół Chrystusa, aby oczyścić go z brudu, który ma w swym wnętrzu:
……Kapłani choćby byli w piekielnym kręgu, są mi drodzy:będą deptani i zabijani, oto złamany Krzyż obok zrzuconej sutanny kapłańskiej.

 

Te cytaty były zaledwie z jednego pierwszego orędzia których było około sześćdziesiąt jakie widzący otrzymał aż do ostatnich miesięcy przed śmiercią , która nastąpiła 22 czerwca 2001 r.
Przykładowo 21 lutego 1948 r Matka Boża tak mówi do niego

……Mówię to moim synom, kapłanom: Wy zaczynacie należeć do tego świata, pozbawiając się świętości, by pozbawić boskości i porzucic kapłaństwo dane wam przez mojego Syna.
……Świat spragniony jest prawdy, ale wy nie dajecie mu już wody, która nasyca. Wasze współdziałanie słabnie i staje się niczym. Wielu z was daje zły przykład.

 

Kilka cytatów z orędzia otrzymanego 15 sierpnia 1949 r.

…..Dlaczego nie odchodzicie od grzechu? On, jeśli będziecie w nim trwać, zaprowadzi was na najstraszliwsze manowce, które będą dla was powodem strasznych cierpień.
…..To zdarzy się zwłaszcza tym, którzy w tych czasach, pełnych grzechu, ukrywają moje wezwania, we współczesnych czasach pełnych fałszywości: bez wątpienia spadnie na nich zło.

 

cytaty z orędzia z 15 sierpnia 1958 r.

…….Tak, moje dzieci, słońce się zaciemni, gwiazdy upadną, ale nie rozważajcie tego tylko w materialnej części: jest też część interpretacji duchowa, i będą to słońca pysznych i gwiazdy dumnych, które upadną, jak już upadł Szatan.
…….Poza Kościołem prawdy i świętości, katolickim, apostolskim, rzymskim, nie ma prawdziwego pokoju, nie ma prawdziwej miłości i nie ma prawdziwego zbawienia.
…….Kochać wszystkich nie oznacza zachowywać fałszywą i szatańską postawę patologiczną czy sentymentalną. Kochać wszystkich to znaczy zachowywać pokój z wszystkimi i czynić wobec wszystkich to, co ty chciałbyś, aby wszyscy, nawet nieprzyjaciele, uczynili dla ciebie.
…….Nie porzucajcie szaty kapłańskiej, wszyscy bądźcie posłuszni: habit wzywa, to znak niebiański.

 

Szczególnie interesujące jest orędzie z 24 lutego 1968 r.

……Widzisz, jak wiele zamieszania Szatan zdołał dokonać we wszystkich duszach, to on panuje niemal na wszystkich najwyższych poziomach władzy i działa bez przeszkód, wykorzystując wszystkich swoich sprzymierzeńców: działając zgodnie ze swoją wolą, prowadzi wszystkie rzeczy do celu przez siebie wyznaczonego.
……Szatan zajmie główne stanowiska w Kościele, uwodząc wszystkich swoimi pełnymi przechwałek wizjami.
……Pokusy będą straszliwe, świat będzie żyć w tak wielkim zamieszaniu, że sami wybrańcy będą umacniać w wątpliwościach!
……Nie ma ucieczki, wszyscy usłyszą dźwięk trąb zagłady,i wszyscy przeżyją straszliwe chwile wojny,zniszczenia i chaosu politycznego, religijnego i kulturalnego. Wszyscy odczują zgubne szatańskie konsekwencje i zginą.
……To, czego potrzeba, to apostolstwo indywidualne, a nie apostolstwo zmonopolizowane.
……Potrzeba, by pracowano pośród dusz w apostolstwie indywidualnym: kto wie i potrafi, bez żadnego odgórnego pozwolenia powinien pracować, w przeciwnym razie grzeszy.

 

2 lutego 1960 roku Matka Boża mówi:

……Krew i łzy, Jezus krew, ja, wasza Matka, łzy: zatracono prawdziwe rozumienie prawdy, nie rozumie się już odkupienia i uświęcenia w duchu, jakiego chce Ojciec.

 

16 kwietnia 1987 roku Matka Boża mówi:

…..Powinieneś złożyć siebie jako ofiarę za nawrócenie i uświęcenie kapłanów i zakonników, którzy porzucili drogę doktryny i moralności, tracąc zbawczą moc, a z ich winy wiele dusz idzie do piekła.

 

12 kwietnia 1980 roku w 33 rocznicę objawień tysiące wiernych zgromadziło się w Tre Fontane. Od 17:50 do 18:20 wszyscy oglądali cud słońca, które zaczęło wirować tak samo jak w Fatimie 13 października 1917 r.
1 lutego 1986 roku Cornacchiola otrzymuje kolejną surową wiadomość:

…. Przygotujcie się moje dzieci: moja dłoń nie może już jej utrzymać!. Gniew sprawiedliwości jest nad wami. Znaki, zobaczycie je na żywo: znaki powietrza zatrutego i ziemi nieuprawnej i biel mleka niezdatnego do picia!

 

Autor książki Saverio Gaeta umieszcza w niej osobisty zapis widzącego Cornacchioli o niezrozumiałym ekumeniźmie który określa jako „kościół niepoprawny”. Jak wiemy w dniu pierwszego objawienia widzący był protestantem.

…. Nie mogę zgodzić się z tym, że wszystkie religie prowadzą do odkupienia……Wszystkie religie, jak powiadają, dają zbawienie. Ale w takim razie, powiadam, dlaczego przyszedł Jezus, skoro istniało już tak wiele religii i jeśli po tak wielu stuleciach nadal istnieją? Jezus mówi: „Kto wierzy we mnie , zostanie zbawiony”; nie ten, kto wierzy w Jego religię, ale w Jego naukę…. Jeśli również protestanci zyskują zbawienie, to dlaczego Najświętsza Panna przyszła mnie wezwać i powiedziała mi, żebym wrócił do świętej Owczarni, skoro równie dobrze mogła zostawić mnie tam, gdzie byłem, wśród adwentystów?

 

Pouczający jest dialog prowadzony w duchu pomiędzy widzącym Cornacchioli a Chrystusem, który ma miejsce 9 stycznia 1986 r.

…..dzisiaj ludzie postawili wszystkie religie na tym samym poziomie, twierdząc, że wszystkie prowadzą do Ciebie i że wszyscy są przez Ciebie zbawieni……. A zatem czy nie jest tak, że zbawiają się również ci, którzy Ciebie nie przyjmują?
…..Szatan nie może nic uczynić przeciwko Kościołowi, ponieważ on jest Boży: ale przeciwko duszom, które w nim żyją, może zrobić wiele: co więcej, przedstawi zło ukryte za pozorami moralnymi, religijnymi, politycznymi i społecznymi!
……przez miłosierdzie wzywam wszystkich do nawrócenia, ale przez sprawiedliwość muszę uwolnić rękę mojego Syna: właśnie dlatego, aby spełniła się sprawiedliwość!

 

Przerażająca jest wizja z 7 kwietnia 1966 roku:

…..widzę bazylikę św. Piotra, której fasada jest w zupełnej ruinie, patrzymy na nią i płaczemy.

 

W orędziu z 1 stycznia 1988 roku jest szczególne napomnienie przeznaczone dla kapłanów, którym Maryja przekazuje twarde słowa Jezusa:

…..Depczecie moje owieczki i prowadzicie je do zatracenia! Dałem wam je pod opiekę, byście je prowadzili, byście się o nie troszczyli i ratowali od drapieżnych wilków przebranych za owieczki, jak już wam mówiłem w moich rozważaniach!….. Dlaczego prowadzicie moje owieczki tam, gdzie jest sucha trawa i śmiertelnie niebezpieczne krzaki? Dlaczego poicie je niezdrowa wodą?
……Ja zostałem zabity właśnie dlatego, że moja nauka nie jest ich nauką (faryzeuszy), moja prawda nie jest ich prawdą…….A wy, co zrobiliście? zamknęliście wasze usta i zamknęliście uszy mojej trzody, czyli mojego ludu.

 

w 1982 roku Matka Boża przesłała dodatkowe ostrzeżenia kapłanom co przyniosło wiele problemów Cornacchioli:

….w żałosny sposób chodzą spokojnie bez zewnętrznych oznak kapłaństwa: nie tylko żyją w wątpliwości wiary, ale swym złym zachowaniem skłaniają innych do jej porzucenia!
…..upili się światem i fałszywą ziemską nowoczesnością, szerzącą się w ich zniekształconych duszach!

 

Jedna z najbardziej wzruszającej wizji ma miejsce 28 kwietnia 1986 roku. Cornacchiola znalazł się na Placu świętego Piotra. a Matka Boża mówi mu:

……Zobacz mój synu, nawet jeśli wydaje ci się, że myli się ten, kto wydaje ci polecenia, ty masz obowiązek być posłusznym, chyba że ten rozkaz dotyczy wiary, moralności i miłości. Wtedy – nie!

 

12 listopada 1986 roku Matka Boża pokazuje Cornacchioli przerażającą scenę:

……Patrzę i widzę wielu kapłanów w ich sutannach, i zakonników i zakonnice z habitami i szatami zakonnymi wszelkiej postaci i kształtu: wszyscy w szeregu, a oprawcy popychają ich i ciągną jednego po drugim na drewnianą scenę. Kazali im klękać i mówili: „Zrzuć habit”. Na odpowiedź „NIE!”, chwytali ich za głowy, kładli je na pieńku, i ścinał ich kat, który miał topór. Krew tryskała na wszystkie strony, i ci, którzy oczekiwali na to samo męczeństwo, krzyczeli: „Oto dusze, które krzyczą przed ołtarzem Boga”. Zabójcy, i ci, którzy uczestniczyli w tej rzezi, krzyczeli: „Niech żyje ateizm!”.

 

4 czerwca1964 roku Matka Boża podyktowała apel do Cornacchioli:

….Ocal ludzkość od potopu ognia.

 

1 stycznia 1988 roku widzący otrzymuje objawienie otwierające drzwi przyszłości, które czekają ludzkość:

…..Macie przykłady, Sodomę i Gomorę: nie wyrazili skruchy, nie odprawili pokuty, nie wznieśli głosu proszącego, czyli modlitwy. A wiecie , co sprawiedliwość z nimi uczyniła!
…..znów wam ogłaszam, że jeśli się nie nawrócicie, żelazo i ogień, tak jak uczyniłem wiele innych razy, spadną na was – i z waszej winy, na wszystkich, małych czy wielkich, grzeszników czy niewinnych, dobrych czy złych!
…..wszystko to, co nazywacie „pokojem”, i wszystko to, co wy robicie dla pokoju, to nic innego, jak oszustwo, ponieważ brakuje nawrócenia……To wszystko przygotowuje do wybuchu szatańskiej wojny.

 

Kolejne orędzie które już zostało podane w bliskim nam czasie, pochodzi z 14 sierpnia 1999 roku. To orędzie potrzeba szerzej omówić więc mi przypomnijcie, dziś tylko krótkie zdania. Matka Boża pokazuje zakonników, kapłanów, kardynałów i mówi do widzącego:

…..są głusi i niemądrzy! Widzą znaki, które są wezwaniem, ale nie zastanawiają się nad taką rzeczywistością.
…..Widzisz, ci głupcy negują Boga jednego i troistego, i z pychą samych siebie czynią Bogiem.

 

13 marca 2000 roku Matka Boża mówi:

….Moje dzieci, zbawienie to nie jest połączenie wszystkich religii, by zrobić z nich kodowaninę herezji i błędów, lecz nawrócenie was do jedności miłości i wiary.

 

Orędzie otrzymane w nocy 31 grudnia 1984 roku jest dramatyczne: Tu też potrzeba by same to orędzie umieścić jako jeden wpis, przypomnijcie mi. Wstawiam tylko kawałek.

…..Czuję że zostałem przeniesiony do centrum Rzymu, a dokładnie na plac Venezia. Był tam zgromadzony znaczny tłum, który krzyczał: „ZEMSTA! ZEMSTA! Straszna zemsta!: na placu było wielu zabitych, i na placach przyległych, i na ulicach. Płynęło wiele krwi: ale widziałem również wiele krwi – chociaż stałem na Placu venezia – na asfalcie an całym świecie, ponieważ z Placu Venezia widziałem – wewnętrznie albo zewnętrznie , nie wiem tego – cały świat, cały splamiony krwią! Nagle cały ten tłum, który krzyczał: „ZEMSTA, ZEMSTA, straszna zemsta”, zaczyna krzyczeć: „Wszyscy do Świętego Piotra!”, …….na placu, wewnątrz kolumnady, był Papież, kardynałowie, biskupi, kapłani i zakonnicy: Wszyscy płakali, ku mojemu zdziwieniu: byli boso …..a Matka Boża wołała: „Odprawiajcie pokutę! Módlcie się ! Pokuta!…

 

W dniu 21 lipca 1998 roku Cornacchiola pisze:

..śniło mi się , że muzułmanie otaczali kościoły, zamykali drzwi, a z dachów wlewali benzynę i je podpalali, z zamkniętymi wewnątrz modlącymi się wiernymi, i wszystko płonie.

 

O świcie 10 lutego 2000 roku kolejny straszny sen:

…..Jestem u Świętego Piotra…..Nagle słyszymy dźwięk silnej eksplozji, potem krzyk: „Śmierć chrześcijanom!” Tłum barbarzyńców biegał wewnątrz bazyliki, zabijając wszystkich na swojej drodze.
…..wszyscy kapłani w szatach duchownych: wszyscy zakonnicy i zakonnice w swoich szatach zakonnych: po bokach placu biskupi stali po lewej stronie, jeśli patrząc w stronę kościoła, kardynałowie po prawej, i modlili się na kolanach, z twarzą utkwioną w ziemi…. nagle Najświętsza Panna jest tam z nami i mówi: „Miejcie wiarę, nie przemogą”.

 

11 marca 1970 roku:

….Jakże brzydką przebyłem noc. Jeden sen niepokoił mnie przez całą noc. Papież otoczony przez kardynałów i biskupów, którzy krzyczeli do niego, mówiąc mu rzeczy rewolucyjne: „Nie chcemy żyć życiem narzuconym, ale chcemy być wolni i uprawiać religię zgodnie z naszą przyjemnością i miejscowymi systemami”. Papież krzyczał, płacząc: „Nie, to nie możliwe, żeby zastąpić Kult Chrystusa kultami pogańskimi, Kościół wiele walczył, by pokonać ateizm i bałwochwalstwo”. Papież zostaje schwytany i wrzucony do studni.

 

Najbardziej interesująca jest historia z 21 września 1988 roku. 25 lat przed wyborem papieża Franciszka.

….Oby nigdy nie spełniło się to, co mi się śniło, to zbyt bolesne i mam nadzieję, że pan nie pozwoli, żeby papież zanegował każdą prawdę wiary i zajął miejsce Boga. Ile bólu doznałem tej nocy, moje nogi były sparaliżowane i nie mogłem się poruszyć z powodu tego bólu, którego doświadczyłem, widząc Kościół obrócony w ruinę.

 

4 stycznia 1992 roku.

.. Chrześcijanie , którzy walczą ze sobą, ponieważ nie mają już przewodnika, który mógłby ich prowadzić.

 

26 styczeń 1996 rok.

 

…Tej nocy widziałem Świętego Piotra, bazylikę, którą ogarniają płomienie…

 

W dniu 31 grudnia 1990 roku Matka Boża mówi widzącemu Cornacchiola:

…. fałszywi prorocy, którzy przy pomocy wszystkich środków starają się zatruwać dusze, zmieniając naukę Chrystusa, mojego umiłowanego Syna, w nauki szatańskie: i usuną ofiarę Krzyża, która powtarza się na ołtarzach świata! Ci truciciele usuną środki zbawienia….

 

W dniu 12 marca 1983 roku Matka Boża mówi:

…..Niebezpieczeństwo jest u bram, wojna atomowa, jeśli nie zostanie zrobione to, co powiedziałam, jest nieunikniona.
…..Mówię do wszystkich, bomba atomowa jest gotowa, ludzie bez sumienia grożą jej użyciem, a niebezpieczeństwo jest bliższe niż sądzicie.

 

W dniu 13 lipca 1998 roku.

..Tej nocy wiele cierpiałem we śnie. Była wojna i przybysze najeżdżali Włochy.

 

To są tylko wyrwane pojedyncze zdania z poszczególnych orędzi.

Opracowało: Dzieckonmp

Posted in Objawienia Tre Fontane | Otagowane: , , , , , , , , , | 115 Komentarzy »

Matka Boża płacząca krwawymi łzami

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 marca 2018

 

To właśnie O. Flavio Ubodi zbiera wszelkie notatki biograficzne i bada  objawienia które zaczęły się w miejscowości Trevignano Romano które zaczęły się w marcu 2016 roku i trwają po dziś dzień. Początki objawień sa bardzo podobne do tych z Civitavecchia. Tak samo została zakupiona figurka Matki Bożej w Medjugorje a obraz Jezusa Miłosiernego w Watykanie, tak samo łzawienie figurki miało miejsce w domu rodzinnym, tak samo w czasie płaczu figurki przebywał w domu tym biskup. Dlatego umieszczam ten wpis aby zachęcić was do czytania wiadomości z  ich strony zwłaszcza że na naszym blogu są jakieś powiązania z tematem. Przesłania są niewiarygodne i dalekie od optymizmu, w rzeczywistości wydają się niemal jasnymi omawianiami katastroficznych zdarzeń: oprócz przypominania wiernym o modlitwie, Madonna zapowiedziała trzęsienia ziemi i tsunami, „poważne wydarzenia, które wstrząsną sumieniami „. Przesłanie Dziewicy dotyczą również  wydarzenia, „które wstrząśnie fundamentami świętego Piotra, miejscem zepsucia i hipokryzji”.  Na przykład 8 października 2016 r .: „… Zły za chwilę zasiądzie na tronie w kościele zamiast mego syna, a wkrótce Eucharystia zniknie. Jezus wróci i wszyscy go zobaczą …”Ojca Flavio Ubodi znamy już z mojego wpisu  7 lutego 2014 r. przedstawiając  Ojca Flavio Ubodi  który zajmował się objawieniami w Civitavecchia. Tak wtedy pisałem:

Ojciec Flavio Ubodi, brat kapucyn, ex Provincjał provincji rzymskiej Braci Mniejszych Kapucynów, urodził się w 1944 roku w Torre Cajetani (Fr) , docent teologii dogmatycznej w Instytucie Filozoficzno Teologicznym w Viterbo i w Instytucie Nauk Religijnych Veritas in Cantate w Civitavecchia. Był członkiem diecezjalnej komisji teologicznej do spraw Madonny (Matki Bożej) z Civitavecchia, na stanowisku Vice prezydenta. Odpowiedzialny i wyznaczony przez biskupa Girolano Grillo do przyglądania się z bliska rodzinie Gregori i do zbierania wszystkich informacji. Jest jednym z najlepiej znających owe wydarzenia. Współopracował diecezjalne dossier w kwestii „krawych łez”.

https://dzieckonmp.wordpress.com/2014/02/07/przeslanie-z-civitavecchia/

Informuję że w listopadzie 2017 roku właśnie O.Flavio Ubodi wydał na temat tych objawień ksiązkę pt.”Wysuszam Twoje łzy”.

 

z Orędzia z 3 stycznia 2018 roku :

Umiłowane dzieci, dzisiaj, tak wiele błogosławieństw przyszło na was, gdy byliście tutaj na modlitwie. Dzieci, słuchajcie krzyku miłości mojego Syna, który się nie poddaje i nie chce stracić swoich dzieci. Jestem matką, która nie może dłużej patrzeć z bólem, jak me dzieci podporządkowują się szatanowi. Wkrótce przyjdę z moim Synem Jezusem na świat i wezmę was w moje ramiona …. To będzie rok zmian ...

Orędzie z 13 marca 2018 r
Umiłowane dzieci, dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie w waszym sercu. Drogie dzieci, pamiętajcie, że mój Syn, gdy gromadził swoich apostołów, nie wzywał lekarzy Kościoła, lecz prostych i sprawiedliwych ludzi w sercu. Tyle, że z pretensjami do wyrażania wątpliwości w głowach braci, diabeł bawi się umysłem i sercem. Pamiętajcie dzieci, wszyscy będziecie przed Bożą sprawiedliwością, módlcie się, módlcie się, dużo módlcie, słuchajcie wiatrów wojennych. Teraz błogosławię cię w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. amen

 

Tłumaczenia zbliżone.

Strona z orędziami –

 http://www.lareginadelrosario.com/

Orędzie z 28 listopada 2017 r.

Ukochane dzieci, nie mam więcej łez, tylko te zostały dzisiaj. Płaczę za wszystko, co się stanie na świecie, wojny, trzęsienia ziemi, powodzie i dlatego, że źli przygotowują się do wejścia do Kościoła Bożego. Moje dzieci, dzisiaj proszę was o modlitwę, módlcie się bez końca i pomimo tych czasów, będziecie dalej śledzić 10 przykazań z radością Jezusa w sercu i walczyć o życie wieczne. Miłość i trzymać się razem. Mój syn zniszczy zło na ziemi, przynosząc pokój, radość i miłość, ale musisz wybrać teraz, po której stronie być. Diabeł niszczy wszystko, módl się specjalnie dla kapłanów, wielu z nich wybrało drogę zła, obserwuj dzieci! Prześladowanie jest na miejscu. Jako matka będę cię chronił moim płaszczem, zaufaniem i razem będziemy świadkami triumfu mojego Niepokalanego Serca. Teraz błogosławię Cię w imię ojca syna i Ducha Świętego. Amen. Amen. Amen. Amen

Tłumaczone translatorem.

Posted in Cuda, Inne Orędzia, Objawienia | Otagowane: , , | 169 Komentarzy »

Szokująca przepowiednia Jana Pawła II ujawniona! „To co zapowiada przeraża”

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 listopada 2017

Jan Paweł II bez wątpienia jest jednym z najbardziej znanych Polaków na świecie. Papieża większość osób kojarzy jak uśmiechniętego i przepełnionego radością człowieka,który cieszył się każdą chwilą. Tymczasem mało kto wie że Karol Wojtyła nie zawsze taki był, a pewne wydarzenie które go spotkało sprawiło,że Papież zapłakał i błagał o ratunek – jednak nie dla siebie.

Pewnego wieczoru sekretarz Papierza usłyszał z jego apartamentu słowa: Proszę o miłosierdzie dla Polski. Gdy sekretarz wszedł do pokoju zobaczył iż Jan Paweł II ma oczy ukryte w dłoniachi i widać było, że płakał.

Duchowny był zaniepokojny zachowaniem papieża sądząc, że być może Karol Wojtyła źle się poczuł. Jan Paweł II zaprzeczył iź źle się czuje na co sekratarz zapytał,a więc z jakiego powodu Papież płacze – Czy coś się może stało? Ojciec Święty odpowiedział wtedy iż Gdyby On również zobaczył to co On także by płakał.

I teraz pozostaje pytanie – Co stało się tego dnia w apartamencie Papieża. Czy możliwe, że ktoś objawił się Papieżowi – Jezus,a może Maryja? Sądząc że słów Ojca Świętego (Proszę o miłosierdzie dla Polski i Gdybyś zobaczył to co ja też byś płakał) bardzo możliwe, że ktoś ukazał Papieżowi jakąś katastrofę, która czeka cały świat i dlatego Karol Wojtyła błagał o litość dla przynajmniej Polski. Warto też wspomnieć, że po tym wydarzeniu Jan Paweł II miał zacząć szczególnie interweniować o przetłumaczenie Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej.

Co prawda opis przepowiedni Jana Pawła II pojawił się już w książce z 1995 roku pt. Dotknięcie Boga, jednak dopiero kilka miesięcy temu zrobiło się o tym głośno. Co o tym wszystkim sądzicie? Czy Jan Paweł II mógł mieć wtedy jakąś wizje?

Wszelkie szczegóły w nagraniu poniżej:

Źródło :zjawiskax.pl

Powyższy materiał zobaczyłem mimo iż nie przepadam za tego typu portalami i  zauważyłem że nie ma odpowiedzi na postawione pytanie: Co stało się tego dnia w apartamencie Papieża?

Zacząłem szukać w internecie aby znaleźć odpowiedź i mogę powiedzieć że odpowiedź tą znalazłem. Odpowiedź poraża gdyż tak blisko już jest tych wydarzeń które zobaczył tego dnia Jan Paweł II.

Ale o tym w następnym wpisie który się niebawem ukaże

Posted in Jan Paweł II, Proroctwa | Otagowane: , , , | 30 Komentarzy »

Cud w Wielki Piątek w Ugandzie

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 kwietnia 2017

W Ugandzie w miejscowości Kiwamirembe ( Kiwamirembe oznacza „dawcę spokoju”.) od jakiegoś czasu mają miejsce objawienia Matki Bożej. W czasie tego objawienia w Wielki Piątek tego roku tysiące ludzi przez godzinę oglądało cudowne słońce na niebie. W latach 1982-1986  Uganda  doświadczyła wojny. Wielu ludzi straciło życie i posiadłość, a niektórzy myśleli, że Bóg zapomniał o Ugandzie. Mimo to wielu chrześcijan modliło się o powrót Pokoju w ich kraju. 

Wśród tych, którzy modlił się do Matki Bożej o pokój był ojciec misjonarz John De Bernard, ówczesny parafialny ksiądz. Przyrzekł, że gdyby pokój miał zostać przywrócony w Ugandzie, zbuduje sanktuarium i poświęci je Matce Bożej.

Po wojnie domowej ks. Jan wybudował Kościół w Kiwamirembe na szczycie wzgórza,  i nazwał go  „Kościół Matki Bożej, Królowej Pokoju”.

 To wydarzenie miało miejsce po odprawieniu tej drogo Krzyżowej

Posted in Cuda | Otagowane: , , , | 123 Komentarze »

List do biskupa Ratko Pericia

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 marca 2017

List do biskupa Ratko Pericia wysłała Darija Škunca Klanac, która badała fenomen Medziugorja już od samego początku i napisała o nim cztery książki. Jedną z ważniejszych była publikacja która powstała jako zapis rozmów utrwalonych na taśmach magnetofonowych podczas pierwszych dni objawień. Z tego materiału korzystali w swoich badaniach R. Laurentin, L. Rupčić, także J. Bubalo, S. Kralijević.

Po tym jak mostarsko-duvański biskup Ratko Perić powtórzył swoje stanowisko o Medziugorju i powiedział, że Matka Boża nie objawiała się tu i chodzi o manipulację widzących i księży, którzy pełnili tam służbę, list otwarty wysłała mu Darija Škunca Klanac, która badała fenomen Medziugorja już od samego początku. Przypomnijmy, że wg. bp Mostaru manipulacja ta trwa już od 35 lat gdzie liczba koncelebransów przekroczyła 42.000 w ciągu roku, a liczba wiernych rocznie dochodzi do dwóch i pół miliona. Ponadto liczba, nawróceń i uzdrowień fizycznych oraz duchowych już dawno przestała być policzalna.

Wasza Ekscelencjo Ojcze Biskupie,

Z uwagą przeczytałam Wasz najnowszy komunikat o Medziugorju. Czuję się zmuszona do napisania do Was listu otwartego, a przyczyna tego jest prosta – zjawisko objawień medziugorskich (ostatnie słowo piszę bez cudzysłowu), w szczególności z okresu pierwszych siedmiu dni badałam przez szereg lat. Przesłuchiwałam nagrania 18 rozmów od 27.06.1981 do 30.06.1981 r., kiedy ojciec Jozo Zovko i ojciec Viktor Kosir przesłuchiwali widzących. Wystrzegając się sensacyjności już od samych początków aż do teraz, do czego jako kobieta zwykle nie jestem skłonna, zawsze pozostawałam zdumiona i przekonana co do ich szczerych i prawdziwych wypowiedzi. Napisałam na ten temat cztery książki, będące wynikiem moich badań i świadectw, uparcie dążąc do tego, by obiektywnie i otwarcie zaapelować o koniecznie potrzebną analizę, bez której niczego nie można zrozumieć ani ocenić. (Proszę spojrzeć na moją stronę internetową www.comprendre-medjugorje.info

Jednak Wy, Ojcze Biskupie, wokół wspomnianych kwestii medziugorskich regularnie publicznie wygłaszacie teksty w taki sposób, jakby nie istniała jasna strona księżyca. Ojcze Biskupie, za późno na zabijanie Medziugorja z zamiarem zmącenia zdrowego sedna początków zdarzeń dotyczących objawień. Ono już tak urosło i wydało tyle dobrych owoców, że teraz wydaje się dziwne, tak jak gdyby dziecko nawet się nie urodziło, a już jest na oczach całego świata, rośnie i weszło w etap swego dojrzewania. Wy zaś, tak jakbyście chcieli, w chwili kiedy specjalny wysłannik papieski przybywa do Medziugorja, zadać mu śmiertelny cios. Wasz list opublikowany tuż przed przybyciem wysłannika papieskiego, działa natarczywie, niemal jakbyście czekali na niego z wiadomością: „Oto prawda o objawieniach medziugorskich; wszystko Wam powiedziałem i nie trzeba Wam niczego oglądać.” Nie zamierzam, Ojcze Biskupie, wchodzić z Wami w polemikę. Od początków swoich badań byłam za rozmową i selekcją, a nie za pustymi debatami. Nie robiłam tego nawet z największymi przeciwnikami Medziugorja, którzy współpracowali z Mostarskim Ordynariatem, ale ustalałam z nimi i realizowałam spotkania tutaj w Montrealu i we Francji. Specjalnie zaś, zm. ojcu Ivowi Sivriciu zaproponowałam swego czasu, abyśmy współpracowali w badaniach pierwszych dni objawień, a on kategorycznie odmówił. Szkoda, bo razem mogliśmy dojść do bardziej całościowych wyników. Ojciec Ivo wysunął tezę, że Medziugorje jest kopią Lourdes, gdyż podobno dzieci czytały jakąś książkę o Lourdes i od razu zaczęły te objawienia odgrywać. Kiedy zaś z bliska ujrzałam to podobieństwo do Lourdes, które i on zasadnie zauważył, a wówczas obrócił w dziecięcą zabawę, oddałam się zgłębianiu Lourdes i doszłam do tego, że naprawdę podobieństwo to jest zdumiewające. (Medjugorje, réponses aux objections, Daria Klanac, Éditions du Sarment, Paris, 2001, str. 109). To jeszcze bardziej utwierdziło mnie w moim przekonaniu o prawdziwości Medziugorja.

Tymczasem, zgodnie z Waszym sposobem myślenia, mogłabym zadać sobie pytanie jaka jest Matka Boża, która objawiała się w Lourdes? Z Waszej jednostronnej analizy, wnioskuję, że nawet Lourdes nie byłoby prawdziwe:

pierwszego dnia Matka Boża nic nie mówi, tylko potakuje głową i modli się z Bernadetą Chwała Ojcu i wtedy nagle znika; drugiego dnia Bernadeta kropi Matkę Bożą wodą święconą, Matka Boża uśmiecha się i zostaje. W Medziugorju było to trzeciego dnia. Trzeciego dnia Bernadeta prosi postać, aby powiedziała jej swoje imię. Matka Boża uśmiechnęła się i nie odpowiedziała.

Dziewiątego dnia, Bernadeta obmywa twarz w błocie i żuje trawę. Wszyscy, którzy to obserwują myślą, że oszalała. A z tego czynu popłynęła woda i dalej płynie. Potem pojawiło się około pięćdziesięciu fałszywych widzących. Matka Boża zaś wybrała miejsce, które nie było najodpowiedniejsze, które przed objawieniami było uważane za nieczyste, gdyż tu przyprowadzano świnie. I tak dalej.

Francuska Konferencja Biskupów poprosiła swego czasu teologa i mariologa Renéa Laurentina o zbadanie Loudes. Zrobił to i wydał na ten temat około 30 książek. Stał się autorytetem w kościele i na świecie. Francuscy biskupi nie mieli żadnych zastrzeżeń do jego pracy. Z Ojcem Laurentinem współpracowałam przez szereg lat. (Intimno pismo mojim hodočasnicima /Intymny list do moich pielgrzymów/, str. 38. Darija Škunca Klanac, Sakramento 2016.) On dodawał mi odwagi w moich badaniach i napisał przedmowę do francuskiego wydania mojej książki Na izvorima Međugorja /U źródeł Medziugorja/ (Aux sources de Medjugorje, Sciences et culture, Montreal 1998. (3e éditions 2014. www.comprendre-medjugorje.info). Choć nie we wszystkim się zgadzaliśmy, nie przeszkadzało nam to w kontynuowaniu pracy. A o Lourdes powiedział, obserwując dzisiaj zachowania wobec Medziugorja, że w naszych czasach, przeszłoby z trudem. Jednak, z pewnością i Wy czcicie Matką Bożą z Loudes, tak jak papieże i wszyscy wierni.

Tu nie ma miejsca na inne pokazywanie tej pedagogiki Matki Bożej z najmłodszymi. Zresztą, ani osoby mądre i rozsądne tego rodzaju mowy nie rozumieją. Przypominam tylko ponownie: o tym, co pisałam w swoich książkach. Ze względu na Wasz list, pełen uszczypliwości i jednostronności, pragnę rzucić tylko nieco światła na ciemną stronę Waszych oświadczeń. Wyróżnię część rozmów, które ojciec Jozo Zovko i ojciec Viktor Kosir w pierwszych siedmiu dniach prowadzili z Jakovem. Widzący Jakov był niewzruszenie przekonany i nieskończenie uradowany, że widzi Matkę Bożą.

Ojciec Zovko: A jesteś uradowany, że widziałeś Matkę Bożą?

Jakov: Jak nie mam być uradowany!?

Ojciec Kosir: Dobrze, ale czy ty kiedykolwiek miałeś nadzieję, powiedzmy, rok temu, albo pół roku temu?

Jakov: Nie miałem.

Ojciec Kosir: Nie miałeś nadziei, że mogłaby Ci się objawić Matka Boża, czy nawet o tym nie myślałeś?

Jakov: Nawet o tym nie wiedziałem.

Ojciec Kosir: Że może się objawić?

Jakov: Tak.

Ojciec Kosir: A co jeśli ci wieczorem przeszkodzą, nie dadzą Ci iść, mama lub ktoś inny?

Jakov: Kto mi przeszkodzi, kiedy ja pójdę. (…)

Ojciec Kosir: A mama ci nie da?

Jakov: Nie może mnie zatrzymać. Ja pójdę.

Ojciec Kosir: Nie może?!

Ojciec Zovko: Jak byś jej powiedział?

Jakov: Powiedziałbym, mamo pójdę, nawet gdybyś mnie zabiła. Ty mnie zabij, pójdę znowu.

Ojciec Zovko: Wiem, ale kiedy Bóg mówi, abyś słuchał mamy. Co wtedy powiesz.

Jakov: Pójdę do Boga na wzgórze, do Matki Bożej na wzgórze i tyle.( 27. 6. 1981. Przed południem)

Ojciec Zovko: Ale kiedy jej nie widziałeś?

Jakov: Kogo?

Ojciec Zovko: Matki Bożej

Jakov: Widziałem Matkę Bożą! Jakby była przede mną, tak jak wy!

Ojcze Biskupie, macie te fragmenty na Waszej skopiowanej kasecie? Jeśli nie, mogę je Wam pożyczyć, abyśmy razem przesłuchali i obejrzeli. Skąd odwaga, Wasza Ekscelencjo, w tym dziesięcioletnim dziecku, że jest gotowe umrzeć za to co widzi? Ani trochę nie dał się zbić z tropu przed księżmi, który nieźle go maglowali, myśląc, że jest młody i łatwo można go wyprowadzić w pole. Podobne odpowiedzi dawali też inni widzący, mocno przekonani, że widzą Matkę Bożą.

Ivanka (30. 6. 1981.): Widzę Ją, tak jak Was, mówi ona do ojca Jozo, To nie jest kłamstwo.

Nie byłoby mi żal, że mnie zabiją, dlatego, że widziałam Matkę Bożą. Z chęcią poleciałabym do Niej (28. 6. 1981.).

Czy mi ktoś wierzy, czy nie, ja Ją widzę, wielebny, tak jak teraz z Wami tak stoję i opowiadam (28. 6. 1981.).

Mogłabym tak kontynuować cytując oryginalne fragmenty również pozostałych widzących, ale również to znajdziecie w moich książkach. A dopiero kiedy zaczęlibyśmy rozmowę o dobrych owocach, tu nie byłoby końca niezliczonym świadectwom. Liczne badania, przez szereg lat, światowych specjalistów (lekarzy, psychologów, psychiatrów, socjologów, antropologów, neurologów, fizyków, a i samych teologów), udowadniały obiektywność wydarzeń. Dlatego kończę: „Poznacie ich po ich owocach” (Mt 7, 15-20). W tym rozumieniu zakończę słowami wysłannika papieskiego, z pewnością nieobciążonego i obiektywnego obserwatora, który 15 lutego tego roku podzielił się swoimi poglądami na temat Medziugorja z włoską La Fede Quotidiana, kiedy powiedział między innym:

„Owoce wiary są według mnie pozytywne. Pod pojęciem owoce mam na myśli modlitwę różańcową, Adorację Eucharystyczną, post i pokutę, gdyż to wszystko pobudza rozwój wiary. W Medziugorju widzimy ludzi, który wracają do sakramentów, widzimy nawrócenia, zmiany stylu życia, uczestnictwo w liturgii eucharystycznej, spowiedzi, uzdrowienia i wszystko to dzieje się w Medziugorju. Nie możemy temu zaprzeczyć, ani pastoralnie tego zignorować.”

Posted in Medziugorje | Otagowane: , | 213 Komentarzy »

Biskup Mostaru: Matka Boża w Medzjugorje nigdy się nie pojawiła

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 lutego 2017

„Biorąc pod uwagę to wszystko, co do tej pory Kancelaria Diecezjalna zbadała i bada, w tym badanie  pierwszych siedmiu dni rzekomych objawień, można spokojnie powiedzieć: Matka Boża w Medziugorje nie pojawiła się!

ratko

Biskup Mostaru ogłosił wczoraj oświadczenie, w którym stwierdza, że ponownie potwierdza dobrze znane stanowisko, twierdzące, że w Medziugorje Matka Boża nigdy nie pojawiła się. Twierdzi, że objawienia te  to  manipulacja wizjonerów i kapłanów, którzy tam pracują.

„Biorąc pod uwagę to wszystko, co do tej pory Kancelaria Diecezjalne zbadała i bada, w tym zbadane  pierwsze siedem dni rzekomych objawień, można spokojnie powiedzieć: Matka Boża w Medziugorje nigdy nie pojawiła się” w  oświadczeniu powiedział miejscowy biskup.

Należy przypomnieć, że przy wielu okazjach Kościół badał ten fenomen od początku lat 80., dopóki  Komisja ustanowiona przez papieża Benedykta XVI w 2010 roku.

Stanowisko Kurii przez cały ten czas było jasne i zdecydowane: objawienia Matki Bożej nie są  autentyczne, powiedział Biskup.

W ten sposób zaprzeczył autentyczności objawień i pierwszych dni zjawisk które miały miejsce w  Medjugorje, mówiąc, że istnieje wiele sprzeczności w wypowiedziach rzekomych wizjonerów Matki Bożej w Medziugorje.

„Wszystko jest nagrane i zapisane na taśmach audio które zawierają rozmowy duszpasterzy z parafii w Medziugorje w pierwszym tygodniu objawień z  chłopcami i dziewczętami, którzy twierdzili, że ukazała  się im Pani.

A skoro ta Pani to nie Matka Jezusa, która tam nie jest wskazana – to wszystko to samozwańczy prorocy, domniemane wiadomości.

ratko1

Streszczenie na podstawie artykułu w  vecernij.hr

Posted in Medziugorje | Otagowane: , | 65 Komentarzy »

5 Znaków Końca Czasów

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 lutego 2016

Na którym etapie jesteśmy? Niestety, już na początku Apokalipsy. Oto najważniejsze słowa z objawienia Matki Bożej udzielonego ks. Gobbiemu w 1992 roku. Maryjny wykład został zatytułowany Koniec czasów:

fragmenty objawienia Matki Bożej: „Do Kapłanów Umiłowanych Synów Matki Bożej” – Ks. Stefano Gobbi (1973-1997r)

485 – Rubbio (Vicenza), 31.12.1992 – MATKA BOŻA:

a Pozwólcie Mi się ulegle pouczać, umiłowani synowie. W czasie tej ostatniej nocy roku skupcie się na modlitwie i na słuchaniu słowa waszej Niebieskiej Mamy, Prorokini tych ostatnich czasów. Nie spędzajcie tych godzin w hałasie i rozproszeniu, lecz w ciszy, w skupieniu, na kontemplacji.

b Wiele razy wam ogłaszałam, że zbliża się koniec czasów i przyjście Jezusa w chwale. Pragnę wam dziś pomóc w zrozumieniu znaków opisanych w Bożym Piśmie, które wskazują na wielką bliskość Jego chwalebnego powrotu.

c Znaki te – jasno ukazane w Ewangeliach, Listach św. Piotra i Pawła – realizują się w obecnych latach.

d – Pierwszy znak to rozszerzanie się błędów, prowadzących do utraty wiary i odstępstwa.

Błędy te rozszerzają fałszywi nauczyciele, słynni teolodzy, którzy nie nauczają już prawdy Ewangelii, lecz głoszą zgubne herezje – oparte na błędnym i ludzkim rozumowaniu. Z powodu tego głoszenia błędów gubi się prawdziwa wiara i rozszerza się wszędzie wielkie odstępstwo.

«Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem Mesjaszem. I wielu w błąd wprowadzą. Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą.» «Dzień ten nie nadejdzie, dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo.» «Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu tak samo, jak wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje. Wyprą się oni Władcy, który ich nabył, a sprowadzą na siebie rychłą zgubę. A wielu pójdzie za ich rozpustą, przez nich zaś droga prawdy będzie obrzucona bluźnierstwami; dla zaspokojenia swej chciwości obłudnymi słowami was sprzedadzą.»

e – Drugi znak to wybuch wojen i walki bratobójcze. Doprowadzą one do szczytu przemoc i nienawiść, a miłość – do powszechnego wystygnięcia. Będą się też mnożyć katastrofy naturalne, takie jak epidemie, głód, powodzie i trzęsienia ziemi.

«Będziecie słyszeć o wojnach i o pogłoskach wojennych; uważajcie, nie trwóżcie się tym. To musi się stać… Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będzie głód i zaraza, a miejscami trzęsienia ziemi. Lecz to wszystko jest dopiero początkiem boleści. …ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.»

f – Trzeci znak to krwawe prześladowanie tych, którzy pozostaną wierni Jezusowi oraz Jego Ewangelii i będą niewzruszenie trwać w prawdziwej wierze. Ewangelia będzie jednak głoszona we wszystkich częściach świata.

Pomyślcie, najmilsi synowie, o wielkich prześladowaniach, którym poddany jest Kościół, oraz o apostolskiej gorliwości ostatnich Papieży – przede wszystkim Mojego Papieża Jana Pawła II, głoszącego Ewangelię wszystkim narodom ziemi.

«Wtedy wydadzą was na udrękę i będą was zabijać, i będziecie w nienawiści u wszystkich narodów, z powodu mego imienia. Wówczas wielu zachwieje się w wierze; będą się wzajemnie wydawać i jedni drugich nienawidzić (…). A ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec.»

g – Czwarty znak to straszne świętokradztwo dokonane przez tego, który sprzeciwia się Chrystusowi, to znaczy przez Antychrysta. Wejdzie on do Świętej Świątyni Bożej i zasiądzie na swoim tronie, każąc siebie adorować jako Boga.

«…objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć… Pojawieniu się jego towarzyszyć będzie działanie szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów, działanie z wszelkim zwodzeniem ku nieprawości…»

«…ujrzycie ‘ohydę spustoszenia’, o której mówi prorok Daniel, zalegającą miejsce święte – kto czyta, niech rozumie».

Najmilsi synowie, aby zrozumieć, na czym polega ohyda spustoszenia, przeczytajcie to, co zostało przepowiedziane przez proroka Daniela: «Idź, Danielu, bo słowa zostały ukryte i obłożone pieczęciami aż do końca czasu. Wielu ulegnie oczyszczeniu, wybieleniu, wypróbowaniu, ale przewrotni będą postępować przewrotnie i żaden z przewrotnych nie zrozumie tego, lecz roztropni zrozumieją. A od czasu, gdy zostanie zniesiona codzienna ofiara, zapanuje ohyda ziejąca pustką, upłynie tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni. Szczęśliwy ten, który wytrwa i doczeka tysiąca trzystu trzydziestu pięciu dni.»

Msza Święta jest codzienną ofiarą – ofiarą czystą składaną Panu na wszystkich ołtarzach od wschodu aż do zachodu słońca. Ofiara Mszy Świętej uobecnia ofiarę, którą Jezus złożył na Kalwarii.

Przyjmując protestancką naukę, będzie się mówić, że Msza nie jest ofiarą, lecz jedynie świętą ucztą – to znaczy tylko pamiątką tego, czego dokonał Jezus w czasie Swojej Ostatniej Wieczerzy. Zniesie się w ten sposób odprawianie Mszy Świętej. Na tym właśnie zniesieniu codziennej ofiary polega straszliwe świętokradztwo dokonane przez Antychrysta. Trwać to będzie około trzy i pół roku, to znaczy tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni.

h Piąty znak stanowią nadzwyczajne znaki, które pojawią się na niebie.

«… słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku; gwiazdy zaczną padać z nieba i moce niebios zostaną wstrząśnięte.»

Cud słońca – dokonany w Fatimie w czasie Mojego ostatniego objawienia się – wskazuje, że weszliście obecnie w czasy, w których spełniają się wydarzenia przygotowujące was na powrót Jezusa w chwale.

«Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego i wtedy będą narzekać wszystkie narody ziemi; i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach niebieskich z wielką mocą i chwałą.»

i Umiłowani synowie i dzieci poświęcone Mojemu Niepokalanemu Sercu, chciałam was pouczyć o znakach podanych wam przez Jezusa w Ewangelii, aby was przygotować na koniec czasów. Właśnie w waszej epoce mają się one zrealizować. Rok, który się kończy i ten, który się zaczyna, stanowią część okresu wielkiej udręki. Rozszerza się odstępstwo, mnożą się wojny, następują po sobie na tylu miejscach kataklizmy, wzrastają prześladowania, a Ewangelia jest ogłaszana wszystkim narodom. Nadzwyczajne zjawiska pojawiają się na niebie i coraz bliższa staje się chwila pełnego ukazania się Antychrysta.

j Proszę was zatem, byście pozostawali mocni w wierze, niewzruszeni w nadziei i żarliwi w miłości.

k Pozwólcie Mi się wszyscy nieść i gromadzić w bezpiecznym schronieniu Mego Niepokalanego Serca. Przygotowałam je wam właśnie na te ostatnie czasy.

l Odczytujcie ze Mną znaki waszych czasów, żyjcie w pokoju serca i w ufności.

m Jestem zawsze z wami, aby wam powtarzać, że spełnianie się tych znaków wskazuje wam z pewnością, iż bliski jest koniec czasów i powrót Jezusa w chwale.

«A od figowego drzewa uczcie się przez podobieństwo! Gdy jego gałązka staje się soczysta i liście wypuszcza, poznajecie, że zbliża się lato. Tak samo i wy, kiedy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach.»

539 – Fatima (Portugalia), 11.03.1995 – MATKA BOŻA:

b Moja tajemnica dotyczy Kościoła.

W Kościele osiągnie szczyt wielkie odstępstwo, które szerzy się na całym świecie. Rozłam dokona się poprzez całkowite odejście od Ewangelii i prawdziwej wiary. Do Kościoła wejdzie człowiek nieprawy, który sprzeciwia się Chrystusowi i nosi w swoim łonie ohydę spustoszenia, popełniając w ten sposób straszliwe bluźnierstwo, o którym mówił prorok Daniel (Mt 24,15).

c Moja tajemnica dotyczy ludzkości.

Ludzkość osiągnie szczyt zepsucia i bezbożności, buntu przeciw Bogu i otwartego sprzeciwu wobec Jego Prawa miłości. Pozna ona godzinę swej największej kary, która została wam przepowiedziana przez proroka Zachariasza (Za 13,7-9).

Całość Orędzi Matki Bożej: „Do Kapłanów Umiłowanych Synów Matki Bożej” – Ks. Stefano Gobbi:

Strona polska : http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/introd01.htm

Posted in Apokalipsa, Inne Orędzia, Ks. Gobbi, Proroctwa, Znaki czasu | Otagowane: , , , | 57 Komentarzy »

Cud słońca w latach 80-tych w Kibeho

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 listopada 2015

Znamy dobrze fotografię pokazująca Cud Słońca w Fatimie. Czytaliśmy opisy tego co tam się działo. Podobne wydarzenia mają miejsce i we współczesnych czasach w miejscach objawień maryjnych. Choć wydaje się że we współczesnym świecie techniki takie zdarzenia powinny być znane wszystkim, to w rzeczywistości bardzo mało osób o tym wie. Cud Słońca był obserwowany wielokrotnie w Medjugorje ale również w Rwandzie w miejscowości Kibeho. W miejscu objawień Maryi w Rwandzie  latach 80-tych, dokładnie o godzinie 15:00 w piątek, 15 sierpnia, rzesze wiernych, którzy zebrali się w Kibeho, patrzą na Cud Słońca. Niektórzy podnieśli ręce ku niebu, inni klaszczą.

Kibeho

 

Posted in Ciekawe | Otagowane: , , , | 158 Komentarzy »

Pani wszystkich narodów orędzie z 10 grudnia 1950 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 września 2015

W latach 1945-1959 objawiała się Maryja w Amsterdamie pewnej prostej kobiecie Idzie Peerdeman i przekazała jej 56 Orędzi. 11 lutego 1951 r. przedstawiła się jej pod swoim nowym tytułem: „Jestem Panią, Maryją, Matką Wszystkich Narodów. (…) Przychodzę właśnie dzisiaj, aby powiedzieć ci, że taką chcę być. Ludzie wszystkich krajów po- winni być przecież jednością” (11.02.1951).
Tytuł ten wyraża Jej uniwersalne posłanie, dotyczące wszystkich narodów świata: „Pani Wszystkich Narodów chce być zaniesiona do wszystkich, kimkolwiek by oni nie byli. Dlatego otrzymała ten tytuł od Swojego Pana i Mistrza” (31.12.1951).
Ze względu na ten tytuł Pani daje obietnicę: „Ona, pod tym tytułem, uratuje świat” (20.03.1953).
31 maja 1996 r. biskupi holenderscy wydali oficjalne oświadczenie, w którym zezwolili na publiczne oddawanie czci Maryi pod Jej nowym tytułem: „Pani Wszystkich Narodów”, a 31 maja 2002 r. ordynariusz miejsca JE biskup J.M. Punt uznał Objawienia Amsterdamskie za nadprzyrodzone

pani

Krzyż położony na świecie

Widzę, jak po mojej lewej stronie pojawia się jakieś światło. Muszę złożyć ręce. Wtedy widzę nagle Panią, stojącą znowu na kuli ziemskiej. Potem jest tak, jakby Pani brała mnie ze sobą. Widzę teraz, że Ona kładzie przede mną kulę ziemską, jak gdyby jakąś mapę. Następnie kładzie coś na tej mapie i ogarnia mnie okropny ból. Widzę teraz, że Pani położyła na niej wielki i ciężki krzyż. Podczas gdy na to patrzę, odczuwam niesamowity ból w rękach i głowie. To jest tak, jakby wszystkie mięśnie mojego ciała się kurczyły. Pani mówi:
„To jest belka, która jest położona na świecie”-i wskazuje na długą belkę. Wtedy wskazuje na belkę poprzeczną, a potem jeszcze raz na cały krzyż i mówi:
„Daję ci odczuć bóle tej belki.”
Wtedy ogarnia mnie uczucie gorączki w głowie i to jest tak, jakbym miała gwałtowne pragnienie. To jest tak okropne, że prawie nie mogę tego znieść. Potem Pani każe mi trzymać w górze moją prawą rękę, z wyprostowanymi dwoma palcami i kciukiem. Lewą rękę muszę zwinąć w pięść. Pani mówi: „Prawa ręka jest Prawdą, a druga jest pięścią. Tę musisz trzymać wysoko, tak aby wszyscy ludzie mogli ją widzieć.”
Podczas gdy to wykonuję, widzę naraz, jak za tą kulą ziemską z Krzyżem pojawiają się różnego rodzaju ludzie, wszystkich narodowości. Wtedy muszę trzymać rękę z pięścią przed oczami. Podczas gdy to robię, mam tak okropny ból, że cała się zwijam i zaczynam płakać. Ponownie jest tak, jakby wszystkie mięśnie w moim ciele się kurczyły. Mówię do Pani: „Ta pięść tak bardzo boli.” Potem te bóle powoli ustępują. Ponownie składam ręce.

Walka na Wschodzie

Pani mówi:
„Chodź! Staniemy w samym środku. Chcę postawić Moje Stopy pośrodku świata i pokażę tobie … to jest Ameryka.”
Wtedy Ona wskazuje nagle na jakąś inną część i mówi:
„Mandżuria. Tam wybuchnie straszne powstanie.”
Potem widzę Chińczyków, a następnie jakąś linię, którą przekraczają. Wtedy przesuwam ręką ponad Formosą i Koreą, w jedną i drugą stronę. Słyszę, jak Pani mówi:
„Dziecko, powiedziałam tobie, że to jest pozór. Rozumiałam przez to, że nadejdą okresy pozornego spokoju, ale to nie będzie trwało długo. Narody Wschodu zostały wyrwane ze snu poprzez pewien rodzaj ludzkości, która nie wierzy w Syna.”
Wtedy podążamy znowu dalej. Teraz widzę leżące wielkie Chiny i muszę skrzyżować ramiona w szczególny sposób, jedno w drugie. Widzę jakiegoś wielkiego mężczyznę – mam na myśli wielkiego wewnętrznie-siedzącego na tronie. Pani mówi:
„On jest smutny. Jego królestwo zostanie tymczasowo podzielone.”
Wtedy Pani wskazuje na Amerykę i kiwa nagannie palcem. Z bardzo poważnym wyrazem twarzy mówi:
„Nie rozgrywaj swojej polityki za daleko.”
Potem Ona pozwala mi dwukrotnie odczuć krzyż, który również bardzo ciąży na Ameryce. Następnie widzę Azję. Widzę, że Pani ponad jedną jej częścią (chodzi chyba o Ukrainę) rozkłada obie ręce tak, jakby ją ochraniała. Wtedy widzę w Rosji, po lewej stronie u góry, rażące i oślepiające światło. Jest tak, jakby ono wytryskiwało z ziemi. To jest straszny widok. „I nie widzisz nic więcej”-mówi Pani i jestem oślepiona tym światłem. Potem widzę wyschniętą równinę. To widok pełen grozy, tak jakby przeszła ponad tym śmierć. Następnie widzę przed sobą ludzi w chustach wokół głów. Okryci są szerokimi płaszczami i przytrzymują je rękoma skrzyżowanymi na piersiach. Pani wskazuje na tych ludzi i mówi:
„Również tam rozegra się znowu walka o Ziemię świętą i oni będą toczyć pojedynek o Nasze miejsce.”
To ostatnie Pani wypowiada tak cicho, że nie wiem, czy mówi „walkę”, czy też „pojedynek”.
„Również Japonia musi być ostrożna. Opowiadam tobie to wszystko, ponieważ ty to przeżyjesz. Jestem przecież Panią Wszystkich Narodów i ty będziesz to mówić.”

Wcześniejsze objawienia Pani

Wtedy widzę Panią znowu stojącą przede mną w Jej zwyczajnej postawie, z rozłożonymi rękoma. Pytam Ją: „Czy mi uwierzą?” Pytam o to, gdyż spotkało mnie tak wiele trudności. Pani odpowiada:
„Tak, dlatego właśnie przyszłam do ciebie już wcześniej, kiedy jeszcze tego nie rozumiałaś. Wtedy to nie było jednak konieczne. To był dowód na teraz.”

Księża i zakonnicy

Muszę znowu moją rękę zwinąć w pięść i palce drugiej ręki podnieść do góry. Wtedy Pani mówi: „Te dwie ręce będą walczyć przeciwko sobie, ale po wielu walkach i bólu, ręka z pięścią opadnie, ponieważ Prawda będzie zawsze triumfować. Jednakże tam, niestety, musi się wiele zmienić. Powiedz, że Kościół jest teraz na dobrej drodze.”
Teraz Pani czeka i wtedy mówi:
„Księża i zakonnicy.”
I wtedy jakby uderzała pięścią w stół. Słyszę mocne uderzenie i widzę, jak potrząsa głową, gwałtownie i przecząco. Wtedy mówi:
„Jeśli chodzi o księży, to jeszcze tak wiele obojętności powinno być tam usunięte. Niechże w tym czasie dobrze pomyślą nad swoim zadaniem.”
Najpierw nie odważam się tego powtórzyć, ale wtedy Pani patrzy na mnie bardzo surowo i muszę to uczynić.

Mężczyźni i kobiety

Następnie jest tak, jakby Pani uformowała dwa rzędy ludzi. Teraz widzę stojących mężczyzn po prawej stronie Pani, a po Jej lewej stronie, kobiety. Wtedy Pani wskazuje na rząd kobiet i ma przy tym bardzo litujący się wyraz twarzy. Potrząsa współczująco głową i mówi tak, jakby się do kobiet zwracała:
„Czy znacie jeszcze swoje zadanie? Słuchajcie uważnie: jaką jest kobieta, takim jest mężczyzna. Bądźcie przykładem, wy, kobiety! Powróćcie do waszego bycia kobietą!”
Wtedy Pani patrzy na rząd mężczyzn i mówi:
„Mam pytanie do was mężczyźni: gdzie są żołnierze Chrystusa?! Więcej nie mam wam do powiedzenia.”

Biały Gołąb

Wtedy jest tak, jakby Pani z tych dwóch rzędów ludzi formowała jeden. Ona łączy je jakimś łukiem. Teraz widzę niezliczoną ilość rzędów mężczyzn i kobiet, stojących obok siebie. Naraz ten łuk przekształca się w wielką kopułę i ponad tą kopułą powstaje wielki kościół. W środku tego kościoła widzę następującą scenę: Biały Gołąb, który wysyła promienie światła. Pani mówi:
„Niechaj padną one na ludzi tej ziemi. Pomogę im, ale należy ciężko pracować i szybko.”

Papieżowi będzie udzielona pomoc

Wtedy nagle widzę papieża, ale wyłącznie jego popiersie. On stoi jakby ponad tym wszystkim. Ma na głowie dziwną koronę, wysadzaną szlachetnymi kamieniami. Podczas gdy na to patrzę, słyszę, jak Pani mówi:
„Tiara.”
Wtedy Pani jakby zwracając się do papieża mówi:
„Ty idziesz w dobrym kierunku. Pomogę tobie. Korzystaj z nowoczesnych środków jeszcze w większym stopniu i przebijaj się! Nadeszła szansa dla Rzymu. Wykorzystaj ją! Będziesz musiał pokonać orkany, ale pomoc będzie ci udzielona.”
Wtedy widzę potężne sztormy i napływ wody. Potem widzę naraz w prawej ręce Pani koronę, i to jest tak, jakby dawała ją papieżowi.

Francja

Wtedy Pani mówi do mnie:
„Teraz idziemy dalej. Bardzo źle jest z Francją.”
Widzę Francję przed sobą i na niej, w środku stojącą statuę Napoleona. Słyszę:
„Francjo! Upadłaś bardzo nisko militarnie, ekonomicznie i duchowo. Gdzież pozostała twoja sława i duma?”
Wtedy widzę wiele czerwonych plam na Francji i słyszę Głos, który mówi:
„A przecież tak niewiele potrzeba, aby tych ludzi sprowadzić do nawrócenia.”
Wtedy Pani wskazuje na różne kraje i mówi:
„Dlaczego one się nie jednoczą?”
Widzę teraz Holandię, Francję, Belgię i Anglię.

żelazna kurtyna

Potem Pani wskazuje na grubą linię w Niemczech i mówi:
„Europa jest podzielona na dwie części.”
Usuwam tę linię jednym pociągnięciem. Teraz widzę zupełnie czarną plamę, z wyjątkiem obszarów nadmorskich, które widzę bardzo wyraźnie. Wtedy udajemy się ponad jakąś rzekę. Pani mówi:
„Odra.”
Nie widzę płynącej wody, ale tylko jakiś czerwony strumień.
„I on jest czerwony od krwi”-mówi Pani.
Wtedy widzę czerwone odgałęzienia, płynące na zachód.

Turcja

Wtedy słyszę:
„Turcjo! Czy dobrze uważasz?”
Wtedy widzę Bosfor i Dardanelle. Muszę teraz uczynić coś szczególnego. Z moich rąk muszę zrobić szpony i ustawić je na mapie. Moje ramiona muszę trzymać, jakoby łapy zwierzęcia. Pani mówi:
„Ty musisz to tylko tak przedstawić. Jesteś jakby zwierzęciem, które dwoma szponami stoi na Europie, gotowe do skoku.”
Teraz widzę to zwierzę, jak chce skoczyć na Europę. Patrzy na lewo, na prawo, ale potem wycofuje swoje łapy z powrotem.

Pasterz i jego trzoda

Wtedy słyszę, jak ten Głos mówi:
„Po strachu i cierpieniu zobaczysz inne rzeczy.”
I teraz widzę naraz przed sobą jakąś przyjazną krainę, po której chodzą baranki i owce, a wśród nich pasterz. Pani mówi:
„Zrozum to wszystko dobrze i przekaż dalej.”
Wtedy Pani nagle znika.

Wszystkie orędzia na stronie http://paniwszystkichnarodow.prv.pl/o25.html

Posted in Inne Orędzia, Objawienia | Otagowane: , | 156 Komentarzy »

Widząca z Fatimy potwierdziła objawienia Matki Bożej w Medjugorje

Posted by Dzieckonmp w dniu 13 lipca 2015

Kiedy Watykan kontynuuje jeszcze swoją międzynarodową Komisję badającą trwające objawienia w Medjugorje pod przewodnictwem kard. Camillo Ruini oraz Kongregacji Nauki i Wiary, Stolica Apostolska nie powinna ignorować ważnego ale mało znanego faktu na temat tych objawień maryjnych. Zostały one potwierdzone za autentyczne przez głównego wizjonera Fatimy, Siostrę Łucję dos Santos, która nie tylko potwierdziła, ale również sama doznawała objawień Matki Bożej Medziugorskiej u siebie w klasztorze.

Według bratanka Siostry Łucji, Ojca Salinho – salezjanina, który mieszka w Portugalii – Siostra Łucja miała wizje Matki Boskiej długo po 1917 roku, a w niektórych z tych objawień Matka Boża mówiła do Siostry Łucji o kontynuacji pracy Madonny w Medziugorju. Raport Ojca Salinho został udokumentowany przez francuską Siostrę Emmanuel Maillard w jej książce „Medjugorje, Triumph of the Heart!” (Queenship, 2004), nowa edycja wcześniej opublikowanej popularnej pracy Siostry Emanuel, „Medjugorje: lata 90-te”. Papież Jan Paweł II spotkał się z siostrą Emmanuel, otrzymał kopię tej jej wcześniejszej książki, a tym samym ta wiedza – dotycząca głównej wizjonerki Fatimy i objawień w Medjugorje – nie mogła być obca w Watykanie.

Jest to bardzo ważne objawienie, gdyż jedną z rzeczy na które Kościół patrzy w ocenie objawień, jest spójność w objawieniach maryjnych. Fatima i Medjugorje już mają bardzo dużo wspólnego; od cudu tańczącego słońca, który został nagrany w każdym miejscu – raz w Fatimie i wiele razy w Medziugorju – w odniesieniu Niepokalanego Serca Maryi w pobożności zarówno Fatimy jak i Medjugorje, do duchowego programu codziennej modlitwy – zwłaszcza różańca – Mszy św, postu i pokuty za zbawienie grzeszników w obu miejscach; do bardzo podobnych przedstawień wizji życia pozagrobowego, szczególnie piekła, które zostały ukazane wizjonerom Fatimy jak i Medjugorja. Spójność jest oczywista. Teraz jest nawet raport katolickiego księdza i członka rodziny głównej wizjonerki Fatimy, że Siostra Łucja sama doświadczyła Objawień Matki Bożej mówiącej jej o swojej pracy w Medziugorju; i dlatego, Siostra Łucja podobno potwierdziła objawienia w Medjugorje przez swoje własne prywatne objawienia Matki Boskiej.

Objawienie to kładzie również wątpliwości co do wielu teorii jakie opowiadają krytycy Medjugorje, być może najbardziej notorycznego Donalda Anthoniego Foley, brytyjskiego autora, który – w swojej książce „Understanding Medjugorje” – zwraca uwagę publiczną na objawienia w Fatimie, podczas gdy (dosłownie) demonizuje objawienia w Medjugorje, przedstawiając te dwa miejsca objawień za nie mające ze sobą nic wspólnego. Cóż, jeśli Foley i podobnie myślący krytycy wierzą w prawdziwość widzeń Siostry Łucji, to trudno wątpić, że Madonna nie pojawia się w Medziugorju, szczególnie, kiedy sama Siostra Łucja potwierdziła ten fakt, po tym jak zostało jej to powiedziane w objawieniu Najświętszej Panny Maryi. Ten raport bratanka Siostry Łucji niestety, nie został szeroko rozpowszechniony. Ale pokazuje nam, że papież Jan Paweł II nie był jedynym przekonanym o tym, że Medjugorje dopełnia Fatimę, i że te dwa miejsca podzielają to samo źródło duchowe: Matkę Bożą.

Co ciekawe, w ostatniej książce Mons. Sławomira Odry o papieżu Janie Pawle II, „Dlaczego jest On święty”, otrzymaliśmy potwierdzenie, że papież uważał Medjugorje jako dopełnienie Fatimiy, wyjaśniając, w 1984 roku: „Medziugorje jest kontynuacją Fatimy, to dopełnienie Fatimy”. Tu widzimy, że to przekonanie papieża nie było tylko osobistą opinią, gdyż nawet sama wizjonerka Fatimy, Łucja dos Santos głosiła to samo, że ta sama Dziewica, która objawiła się jej w Fatimie kontynuowała ukazując się jej w klasztorze i powiedziała Siostrze Łucji o swojej – Matki Bożej – dalszej trwającej pracy w Medziugorju.

Warte zanotowania jest podkreślenie tej łączności jaką Siostra Łucja i Jan Paweł II podtrzymywali w swojej trwającej do końca życia przyjaźni. Można się zastanawiać, czy kiedykolwiek razem omawiali obecność Matki Bożej w Medziugorju, ponieważ obydwoje mieli przekonanie, że Dziewica z Fatimy kontynuowała swoją pracę w bośniackiej wsi. Chociaż nigdy nie będziemy tego pewni, ponieważ oboje już zmarli, nie mogłoby to być nieprawdziwym, ponieważ Jan Paweł II głosił, że Medziugorje jest kontynuacją i wypełnieniem Fatimy w 1984 roku, kiedy spotkał się z Siostrą Łucją zaledwie dwa lata wcześniej, kiedy papież był w Fatimie 13 maja 1982 roku, by podziękować Dziewicy za uratowanie mu życia w zamachu. To był ten sam dzień, w którym Matka Boża z Medziugorje powiedziała wizjonerom w Jugosławii: ”Jego wrogowie próbowali go zabić, ale ja go chroniłam”

Co jest ciekawym w doświadczeniach wizji Maryjnych przez Łucję, to fakt, że nie kończą się one kiedy była małą dziewczynką. Prawdą jest, że ostatnie objawienie na polach Cova da Iria w pobliżu Fatima, podczas cudu tańczącego słońca, którego świadkami było szacunkowo około 70.000 osób, miało miejsce w dniu 13 października 1917. Jednak nawet po zakończeniu publicznych objawień, Siostra Łucja nadal miała prywatne objawienia Najświętszej Maryi Panny jako zakonnica w swojej celi. Ta Sama Dziewica Maryja, która ​​przyszła do niej jako do małej dziewczynki w Fatimie kontynuowała objawiając się Łucji jako dorosłej kobiecie w klasztorze. Objawienia trwały do ​​późnego życia Łucji, nawet po tym jak Madonna zaczęła objawiać się w Medziugorju sześciu chorwackim dzieciom w roku 1981.

Łucja dos Santos była jedynym wizjonerem Fatimy, która przeżyła XX wiek aż do XXI. Wkrótce po objawieniach w Fatimie trzem pastuszkom w 1917 roku, dwoje z dzieci Hiacynta i Franciszek Marto – brat i siostra – odeszli. Francisco zmarł na zapalenie płuc w 1919 roku, a Hiacynta na poważne zapalenie opłucnej zmarła w szpitalu w Lizbonie rok później. Franciszkowi brakowało dwa miesiące do jedenastu lat a Hiacyncie tylko miesiąc do dziesiątych urodzin. To Łucja dożyła starości.

Została zakonnicą klauzurową, złożyła śluby wieczyste 3 października 1934 przyjmując imię Siostra Maria das Dores – Maryi Bolesnej – w Instytucie Sióstr św Doroty w klasztorze w Tuy, w Hiszpanii. Później Lucia wróci do Portugalii i zostanie Karmelitką Bosą w dniu 31 maja 1949, przyjmując imię Siostra Maria Łucja od Jezusa i Niepokalanego Serca w klasztorze karmelitów św Teresy w Coimbrze. Siostra Łucja zmarła w klasztorze w wieku 97 lat w dniu 13 lutego 2005.

Źródło:  http://mysticpost.com/2015/06/22/fatima-visionary-confirmed-apparitions-of-our-lady-of-medjugorje/

Tłumaczyła Bożena.

Posted in Fatima, Medziugorje, Objawienia | Otagowane: , , | 180 Komentarzy »

Czas wojny – czas pokoju

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 Maj 2015

Wszystko ma swój czas i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem: jest czas miłowania i czas nienawiści, czas wojny i czas pokoju” (Koh 3,1.8)

Wszystko uznane będzie za dobre w swoim czasie” (Syr 39,34)

Miniony wiek był świadkiem wielu ważnych, też i tragicznych wydarzeń w świecie, a zwłaszcza w Europie. Do nich zapewne należały dwie wojny światowe. Wczoraj w świecie, a zwłaszcza w Europie obchodzona była bardziej czy mniej uroczyście 70-a rocznica zakończenia Drugiej Wojny Światowej. W minionym wieku – choć co prawda, tak się działo od początku historii ludzkości – czas pokoju był przeplatany z czasem tragicznych w swych skutkach tych wojen, jak to zostało napisane w Księdze Koheleta.

Owa rocznica, będąca jednocześnie tzw. okresem 70 lat „pokoju” od zakończenia ostatniej wojny Światowej – choć, na ten okres przypadało w świecie wiele lokalnych czy domowych zbrojnych konfliktów, a gdy chodzi o nasz kontynent, wspomnijmy tylko wojnę na Bałkanach w latach 90-ych ub. w., czy też obecną wojnę domową w Ukrainie – stała się dla mnie kanwą, by pokusić się o próbę napisania rozważania dot. właśnie czasu wojny i pokoju, ale nie z punktu widzenia ludzkiego, lecz Bożej Opatrzności. Jak na te czasy wojny i pokoju patrzy i interpretuje je Sam Pan Bóg. Rzecz więc będzie dotyczyć historii minionego XX w., jak i obecnych i bliskich nam już czasów, sięgając aż końca tego świata, o czym mówi Pismo Święte, a zwłaszcza Prorocy i Księga Apokalipsy św. Jana Apostoła. W tym rozważaniu dla ogólnego obrazu (bo, na obraz szczegółowy musiałbym poświęcić dużo czasu, a tego nie zawsze dostaje) poruszanego tematu, będę posługiwał się wypowiedziami Pana Jezusa jak i Matki Bożej zaczerpniętych, z jak najbardziej wiarygodnych, następujących źródeł/książek:

  1. Maria Valtorta „ Koniec Czasów”

  2. Anna „Boże Wychowanie”

  3. Anna „Świadkowie Bożego Miłosierdzia”

  4. Ks. Stefano Gobbi „Orędzia Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów”.

A zatem przejdźmy już na tak zarysowanym – jakby makiecie – wstępie do meritum owego rozważania: „Czas wojny – Czas pokoju”.

Wojna i pokój. Pokój i wojna. Te dwie rzeczywistości w historii się przeplatają, następują jedna po drugiej. Stoją na przeciwstawnych sobie biegunach. Występują w świecie materii, jak i w świecie ducha.

Czym jest wojna? Dlaczego z dopustu Bożego ma miejsce, w tym czy innym okresie historycznym ludzkości i jaki jest jej wychowawczy, ba zbawczy charakter, patrząc okiem Pana Boga.

„Wojna jest Boża chłostą – mówi Pan Jezus w cz. 1, księgi 2/12 „Poematu Boga-Człowieka” M. Valtorty – dla ukarania ludzi. Ukazuje ona, że człowiek nie jest już prawdziwym synem Boga. Gdy Najwyższy stworzył świat, uczynił wszystko: słońce, morze, gwiazdy, rzeki, rośliny, zwierzęta, lecz nie stworzył broni. Stworzył człowieka i dał mu oczy, by patrzył z miłością. Dal mu usta, by wypowiadał słowa miłości; uszy, by słuchał tych słów. Dał też serce zdolne do kochania (Syr 17,1.3.6n). Podarował człowiekowi inteligencję, słowo, miłość, uczucia, lecz nie dał mu nienawiści. Dlaczego? Bo człowiek, stworzenie Boże, miał być miłością, jak Bóg jest Miłością (Rdz 1,26a.27). Gdyby człowiek pozostał stworzeniem, takim, jakiego chciał Bóg, trwałby w miłości i rodzina ludzka nie znałaby wojen ani śmierci”.

Wiadomo, że do tego, że człowiek nie pozostał właśnie takim, przyczynił się on sam, ale z sprawą szatana pałającego nienawiścią do Boga i człowieka, korony stworzenia Bożego.

I jeśli ta nienawiść, zamieszka w ludzkim sercu, to następstwem tego są występujące wojny, bo ludzie miast siebie miłować, walczą przeciwko sobie, a temu patronuje rzecz jasna nie kto inny, jak diabeł, który jak lew ryczący, krąży szukając, kogo by mógł pożreć (1P 5,8), tj. uczynić sobie podobnym.

Jak już powyżej powiedziano wojna i pokój stoją na przeciwległych biegunach. Ale w oczach Bożych, pokój może być w kontekście wieczności, większym zagrożeniem dla naszego zbawienia niż pokój, jak o tym mówi Pan w rozmowie z Anną na kartach cz. 2 „Świadków Bożego Miłosierdzia”:

„…nienawiść obraca się częściej ku zniszczeniu ducha ludzkiego, bo kieruje nią nieprzyjaciel, duch nieśmiertelny, władca duchów ciemności i tych, którzy przez odrzucenie miłości stają się jego ofiarami na wieczność. Nieprzyjaciel działa nieustannie na wszystkich frontach słabości ludzkiej. Jeśli tak spojrzysz na h i s t o r i ę, zrozumiesz, jak wielką liczbę dusz wiodą na zatracenie rządy państw napastniczych, chociażby zwyciężały, a jak ogromną szansą zyskania nieba jest dla ich ofiar śmierć.

Szatan wie o tym i dlatego stara się wykorzystać stan „p o k o j u”, bo wtedy zbiera dla siebie plony większe. Poprzez wszystkie grzechy człowieka, zwłaszcza przez chciwość, pożądanie oczu i serc, a w Kościele Moim przez pychę, obojętność, nieczułość i egoizm zyskuje sobie zwolenników, którzy stają się bezwolnymi ofiarami. Przez nałogi, które prowadzą do nienawiści siebie samego, aż do zabijania siebie, przez perwersje i pochwałę swobody czynienia grzechu zabija sumienie, ten kompas człowieka, który mu dałem. Przez chciwość i żądzę władzy niszczy głodem i wojną małe i słabe narody, rujnując ich gospodarkę, handlując bronią i uzależniając je od ciągłych pożyczek. Tak że bicz głodu, lęku i zniewolenia wciąż wisi nad ziemią. To są jego „p o k o j o w e” działania, po stokroć g r o ź n i e j s z e dla dusz ludzkich niż w o j n a… (z rozdz. VI ‚Świadectwa dane na życzenie Pana’, 8.IX.1986r., str. 205/206).

… Ten wasz wiek, który właśnie się kończy, znalazł się pod znakiem wielkiej władzy udzielonej Mojemu przeciwnikowi. Ludzkość została mocno zwiedziona przez błąd ateizmu teoretycznego i praktycznego. Na miejscu Boga umieszczono bożki uwielbiane przez każdego: przyjemność, pieniądz, rozrywka, władza, pycha i nieczystość. Szatanowi naprawdę udało się zwieść wszystkie narody ziemi. Działał tak, że nienawiść zajęła miejsce miłości, liczne formy niesprawiedliwości zajmują miejsce sprawiedliwości, a miejsce pokoju zajęła stała wojna. Cały ten wiek przebiegł pod znakiem okrutnych i krwawych wojen, które spowodowały miliony niewinnych ofiar… – powie Matka Boża w Orędziu nr 604, z 31.12.1997.

Do pierwszej posłanki orędzia Miłosierdzia Bożego na początku XX w. S. Benigny Konsolaty Ferrero, która często i wytrwale błagała Zbawiciela, by Bóg ulitował się i położył kres okropnościom I-ej wojny światowej, Chrystus Pan powiedział:

„Wojna ta nie jest karą, bo za grzechy tego świata tego bólu byłoby jeszcze za mało; wojna ta, to k a r a m i ł o s i e r d z i a , mająca na celu z b a w i e n i e mnóstwa dusz, które bez tej wojny stoczyły by się w przepaść potępienia, jak też skrócenie czasu grzechu i wiecznej męki tych, którzy by w każdym razie ściągnęli na siebie karę Piekła” (zob. pkt 423 „Dz-czka” św. S. Faustyny).

Słowa podobnej treści wypowiedział także Chrystus Pan, do francuskiej mistyczki i stygmatyczki Marty Robin w odniesieniu do Drugiej wojny światowej:

„Wojna ta była a k t e m Miłosierdzia Bożego, będzie to można lepiej zrozumieć później. Ci, którzy wiele wycierpieli będą szczęśliwi i radośni, jakby na nowo narodzeni. Kościół dzięki tym wszystkim krwawym ofiarom będzie odmłodzony i uświęcony. Ja położę kres panowaniu bezbożności…” (źródło: ks. Ryszard Ukleja „Miłosierdzie Boże z pokolenia na pokolenie”, str. 155).

Wojny są przerywane, kończone na dłuższy czy krótszy czas wskutek stosownych porozumień zawieszeniem broni, rozejmem. Ale czy to oznacza, że nastąpił trwały pokój?

Ntt. bardzo interesująco wypowiada się w Pan Jesus w dyktandach, zapisanych przez M. Valtortę w książce „Koniec Czasów”.

I tak, w dyktandzie zatyt. ‘Rozejm nie jest czasem pokoju’ z 15.08.1943r., mówi:

…Zawieszenie broni przyjdzie, bo przyjść musi, lecz będzie jedynie zawieszeniem. Czym innym jest rozejm, a czym innym – pokój. Pokój oznacza zgodę wewnętrzną i zewnętrzną, poszukiwaną, upragnioną przez duchowy wzrok i uczucie…

Zaś w dyktandzie z 16.11.1943r. zatył. ‘Kłamca, tworząc miraże, prowadzi was ku przepaści’:

Nie będzie zawieszenia broni, dopóki sami nie poznacie z ponoszonych kosztów, że gwałt niczemu nie służy; że nienawiść nie tworzy, lecz niszczy, spada na was, jako ogień i płomienie, głód, śmierć, spustoszenie, rozpacz, ciemności. Nie będzie rozejmu, póki wasze serca nie zwrócą się do Boga. Ja jestem Tym, który może wam dać pokój bez używania waszej śmiercionośnej broni, lecz przy pomocy świętego oręża, Krzyża, krusząc Moją miłością waszą morderczą broń…

Powie Matka Boża, że … Była druga wojna światowa – kara, jaką przepowiedziałam. Bóg dopuścił ją na ludzkość, która się niestety nie nawróciła… (99d, 13.05.1976) i

– Ludzkość nie przyjęła Mojego matczynego zaproszenia z Fatimy do powrotu do Pana drogą nawrócenia serca i zmiany życia, modlitwy i pokuty. Poznała więc straszliwe lata drugiej wojny światowej, która pociągnęła dziesiątki milionów ofiar i spowodowała ogromne zniszczenia narodów i krajów… (425b, 13.05.1990)

Jeślibyśmy zadali pytanie Panu Jezusowi: ‘Panie, powiedz nam, czym była i na co wskazywała Druga wojna Światowa?’, to taką, oto odpowiedź – a znajdziemy ją w innych dyktandach, zapisanych przez M. Valtortę – udzieliłby nam, Pan:

… Powiedziałem to na początku tego dzieła i w środku tej tragicznej wojny, a tu powtarzam: „To jedna z wojen przygotowujących czasy Antychrysta„… (z dyktanda ‘Ta wojna przygotowuje czasy Antychrysta’, 15.04.1945)

… Powiedziałem ci pewnego dnia, że w dzisiejszej tragedii (rok 1943 – czas II wojny światowej) jest już działanie sił szatana, który wysłał swoich czarnych aniołów, aby poruszyć królestwa ziemi, jedno przeciw drugiemu. Rozpoczęła się już nadprzyrodzona walka. Oto i ona, za kulisami małej ludzkiej walki. Małej nie przez wzgląd na rozległość, lecz przez swe przyczyny. Mały ludzki motyw (a tak, mówi się myśląc po ludzku – dop. mój) nie jest, nie jest jej przyczyną. Nie. Inna jest prawdziwa przyczyna, która sprawia, że bracia stają się jak mordercze bestie, które po kolei się zagryzają i zabijają. Walczycie waszymi ciałami, lecz w rzeczywistości to dusze walczą. Walczycie na rozkaz czterech czy pięciu władców/przywódców. Sądzicie, że tak jest. Nie. Jeden jest sprawca tego zniszczenia. Jeden jest na ziemi, ponieważ wy tego chcecie, ale on nie jest z tej ziemi. To szatan porusza nićmi tej rzezi, w której już umierają nie ciała, lecz dusze. To szatan stoi za tymi wojennymi kulisami.

To jedna z początkowych walk. Królestwo Antychrysta, aby się umocnić, potrzebuje cementu uczynionego z krwi i nienawiści. Wy, którzy już nie potraficie kochać, służycie mu świadomie i zarzynacie się wzajemnie, i przeklinacie Tego, który w żadnym stopniu nie odpowiada za wasze nieszczęścia – Boga, walczącego wraz ze swoimi aniołami, aby ochronić to, co do Niego należy: Wiarę w sercach chrześcijan, Dobroć w sercach sprawiedliwych…

(z dyktanda ‘Już się rozpoczęła nadprzyrodzona walka’, 21.08.1943)

… Świat, będący w mocy Złego {1J 5,19b; …świat, który tworzą ludzie żyjący poza łaską Moją, w grzechu, duchowo ślepi i martwi… – mówił Pan w XLI Rozmowie z Anną, 20.V.1983r., w cz.1 „Bożego Wychowania”, …który stał się tysiąc razy gorszy niż w czasie potopu, bo tak bardzo opanowały go duchy zła!… – powie Maryja w Orędziu nr 507 z 8.12.1993r.} zdąża do swego pokoju, który nie jest Moim pokojem (J 14,27), Mój bowiem jest pokojem świętości i sprawiedliwości. Pokój światowy zaś jest krzywdzeniem i zepsuciem. Tak jednak było i tak jest. Zawsze mówiłem, że to nie jest wojna narodów, lecz – szatana z Bogiem (Ap 12,1-13.18): jedna z wojen przygotowujących nadejście Antychrysta.

Jego prekursorzy są teraz. Zawsze mówiłem, że szatan prowadził wojnę przeciwko duchom poprzez okropności zadawane ciałom. [Mówiłem też], że wielu upadnie, gdyż duchy ludzi – już nie karmione łaską i wiarą – są tak słabe wobec zła. Powiedziałem [również], że Moi aniołowie, dzięki ofierze dobrych, będą walczyć, żeby przeszkodzić powszechnemu zdziesiątkowaniu ludzkiej rasy przez demony… (z dyktanda ‘Życie to czas dany wam na nawrócenie’, 12.09.1944).

Zaś Matka Boża dopowiada:

… spełniło się wszystko, co wam przepowiedziałam w Fatimie: Rosja rozszerzyła swe błędy po całym świecie. Pan posłużył się bezbożnymi narodami dla ukarania ludów chrześcijańskich, które oddaliły się od drogi wytyczonej przez Mojego Syna Jezusa… (155d, 12.06.1978)

To też rzecz jasna dot. Polski, o czym Pan Jezus zapowiedział w lutym 1939r. Służebnicy Bożej Rozalii Celakównej, że „będzie straszna wojna, która spowoduje wielkie zniszczenie. (…). wielkie i straszne są grzechy i zbrodnie Polski. Sprawiedliwość Boża chce ukarać ten naród za grzechy nieczyste, morderstwa (oznacz. aborcję), nienawiść”. Ratunek dla naszego kraju był w Intronizacji Chrystusa na Króla Polski.

Podobnie możemy też przeczytać w „Dz-czku” św. S. Faustyny: zob. p-kty 686 i 1533.

A więc, co z tym pokojem? Jakie w warunki muszą/powinny być spełnione, by nastał taki pokój, jakiego bardzo chciałby udzielić nam Książę pokoju (Iz 9,5)? I co jest przeszkodą, by tak się stało? Tak, o tym Pan Jezus musi M. Valtorcie w kolejnym, pisanym w czasie wojennym, dyktandzie:

… … Powiedziałem, że aby otrzymać prawdziwy pokój, a nie przerwę w wojnie, trzeba w was zniweczyć to, co jest cudzołożeniem z szatanem. Powiedziałem to przez usta Moich świętych i pozwoliłem to powiedzieć Mojej Matce. Od dziesiątków lat to powtarzam i od dziesiątków lat wy uporczywie w tym cudzołóstwie trwacie. Powiedziałem to słowem naglącym w ostatnim czasie. Ale wy nie zmieniliście się. Nawet coraz bardziej popełnialiście nierząd z szatanem przez wasz sposób życia. Wszystko postawiliście wyżej niż Boga.

I ten Bóg, którego wzywacie w godzinie strachu, stał się dla was Bytem tak odległym i nieznanym, że – gdybyście byli konsekwentni – nie powinniście już ani Go wzywać ani przeklinać, tak się od Niego oddaliliście. Wzywacie Go, a tymczasem jesteście jeszcze połączeni (pępowiną) z szatanem, gdyż ośmielacie się mieszać Jego Imię święte z waszymi zbrodniczymi planami.

Pokój był obiecany ludziom dobrej woli (Łk 2,14). Chrystus przyszedł przynieść Pokój. Ale skoro wy wypędzacie Chrystusa i skoro wasza wola nie jest dobra, jakże możecie mieć pokój? Macie przerwy [w wojnach]. Ale będą one jedynie okresami odpoczynku pomiędzy jedną a drugą rzezią, aby waszym zaprzedanym szatanowi duchom dać czas na nauczenie się od niego nowych doktryn śmierci i poznania nowych (coraz wymyślniejszych, skuteczniejszych) narzędzi zagłady. Umarli w duszach i umarli w ciałach… Zagłada duchów i zagłada materii… Wasze wzrastanie w szatanie jest imponujące! Niedługo osiągniecie pełnię wieku, w którym on już niczego więcej was nie nauczy, i wtedy Piekło będzie mogło zrodzić swego syna: ANTYCHRYSTA. Czasy bowiem dojrzeją, a ludzie zasłużą na poznanie grozy, która poprzedzi koniec. (z dyktanda ‘Kiedy dojdziecie do pełni zła, wtedy piekło wyda swego syna, Antychrysta’, 9.11.1943),

oraz Matka Boża: …. Niezdolność ludzi do zbudowania dziś pokoju wynika z ich uporczywej negacji Boga. Dopóki ludzkość będzie stale odrzucać Boga i buntować się przeciwko Jego prawu, dopóty nie będzie pokoju. Zamiast niego zwiększy się tylko egoizm i przemoc, a wojny będą następować po sobie, coraz bardziej krwawe i okrutne… (219, 1.01.1981) i

… Jezus jest wiekuistym Księciem Pokoju. Jego imię to Pokój. Jego darem jest Pokój. Dar Pokoju znajduje się wyłącznie na drodze miłości, którą przemierza się, zachowując Prawo Boże i Jego przykazania… (240, 1.01.1982) i

Pokój może zstąpić na was jako dar Boga. Im bardziej będziecie chcieli zbudować pokój w oparciu o same tylko ludzkie dyskusje i negocjacje, tym bardziej będzie się on od was oddalał. Aby zaistniał pokój, ludzkość musi powrócić do Boga – drogą nawrócenia i przemiany serc… (337, 27.10.1986).

Po zakończeniu Drugiej wojny Światowej wielu mówiło: już nigdy więcej, budujmy pokój, niech to będzie priorytetowa sprawa. Ale dąży się do tego inną drogą, niż tą, o której mówią Pan Jezus i Matka Boża. I te wysiłki skazane są z góry na niepowodzenie. Bo mówi się (rządzący, dyplomaci, politycy) wiele o pokoju, ale z drugiej strony narody zbroją się jawnie i po kryjomu, i zagrożenie wybuchu nowej, Trzeciej wojny światowej wzrasta, jak o tym mówi Matka Boża:

… To, co wydarzyło się w tym miejscu, może wkrótce zdarzyć się we wszystkich częściach świata, jeśli Moje dzieci nie przyjmą Mojego zaproszenia do powrotu do Boga… (154, Nagasaki, 3.06.1978) i … Jeśli ludzie nie postanowią poważnie powrócić do Boga, może też dojść do wybuchu trzeciej wojny światowej, tyle razy już przewidywanej, zdolnej zniszczyć swą straszliwą mocą dużą część ludzkości… (219, 1.01.1981) i … jesteście o krok od waszej ruiny! Kiedy wszyscy wołają «pokój», nagle może wybuchnąć nowa wojna światowa, która rozszerzy wszędzie śmierć i zniszczenie. Kiedy będzie się mówić:

«pokój i bezpieczeństwo» (1Tes 5,3), wtedy może zacząć się wielki wstrząs dla jednostek i narodów… (280, 31.12.1983) i … Nie pozwólcie się zwodzić. Pokój nie nastanie na świecie dzięki spotkaniom tych, których nazywacie wielkimi tej ziemi, ani dzięki ich negocjacjom. Pokój przyjdzie do was jedynie poprzez powrót ludzkości do Boga, poprzez nawrócenie, do którego w dniu Mego święta znowu was wzywam, oraz dzięki modlitwie, postowi i pokucie. Jeśli nie będziecie tego czynić, wtedy – kiedy wszyscy będą wołać «pokój i bezpieczeństwo» – niespodzianie nadejdzie nieszczęście… (368, 8.12.1987).

… Nie bądźcie jak dawni rabini, którzy uczyli tego, co zostało objawione, a potem nie wierzyli do tego stopnia, że nie rozpoznawali znaków czasów i posłańców Boga.

Rozpoznajcie zwiastunów Chrystusa w Jego drugim Adwencie, gdyż siły Antychrysta już kroczą naprzód. Wiem, że wchłaniacie pewne prawdy nie przez nadprzyrodzonego ducha, lecz z powodu ludzkiej ciekawości. Czyniąc więc wyjątek od tego, co sam sobie narzuciłem, mówię wam zgodnie z prawdą, że to, co wielu uzna za zwycięstwo nad Antychrystem (tj. Hitlerem i jego wojskiem; aluzja do zakończenia II wojny światowej – dop. mój): już bliski pokój, będzie jedynie odpoczynkiem. Da on czas Wrogowi Chrystusa na zahartowanie się, wyleczenie ran, zgrupowanie swego wojska na jeszcze okrutniejszą walkę…

(z dyktanda ‘Radość przyszłego życia jest tak wielka…”, 5.08.1945)

Dane jest nam żyć w czasie, określanym w Piśmie Świętym czasem ‘Końca Czasów’, który zakończy się nastaniem epoki Ducha Świętego, okresem prawdziwego pokoju, który się urzeczywistni w darze zapowiadanej obietnicy Nowego nieba i Nowej Ziemi (2P 3,13). Ten okres poprzedzi jednak mroczny czas panowania Antychrysta, o czym tak, mówi Pan Jezus w poniższych dyktandach:

… Może się wydawać, że w Apokalipsie czasy mieszają się, ale tak nie jest. Lepiej by było powiedzieć: odbijają się w czasach przyszłych w coraz głębszych aspektach. Teraz jesteśmy w czasie, który nazwałem czasem prekursorów Antychrysta. Potem nastanie czas Antychrysta, który jest prekursorem szatana. Będą mu pomagać dwa ujawnienia się szatana: dwie Bestie wspomniane w Apokalipsie (13,1-18). To będzie czas gorszy niż obecny. Zło coraz bardziej wzrasta. Po klęsce Antychrysta (Ap 19,19-21) przyjdzie czas pokoju (Ap 20,1-6 i 21,1-22,5), aby ludziom, wstrząśniętym siedmiu plagami (Ap 15,6-21) i upadkiem Babilonu (Ap 14,8 i 17,1-18,24), dać czas na zgromadzenie się pod Moim znakiem…

(z dyktanda ‘Okres władzy szatana po okresie pokoju’, 12.11.1943)

przyjdzie czas pokoju.. powie Matka Boża:

…Pokój przyjdzie po wielkim cierpieniu, do którego właśnie wezwany jest Kościół i cała ludzkość – w celu wewnętrznego i krwawego oczyszczenia.

Pokój przyjdzie po nadejściu straszliwej kary, którą już wam ogłosiłam u zarania waszego wieku.

Pokój przyjdzie jako dar miłosiernej miłości Jezusa, gotowego już rozlać na świat potoki ognia i łaski, które wszystko odnowią.

Pokój przyjdzie jako owoc szczególnego wylania Ducha Świętego. Zostanie On wam udzielony przez Ojca i Syna dla przemienienia świata w Niebieskie Jeruzalem (Ap 21,2) i dla doprowadzenia Kościoła do szczytu świętości i Boskiej wspaniałości.

Pokój przyjdzie do was przez tryumf Mego Niepokalanego Serca, gdy zakończy się czas przyznany ludzkości przez Pana na jej skruchę i nawrócenie. Obecnie nadeszły wielkie wydarzenia i wszystko wypełni się w szybszym tempie, aby jak najszybciej mogła ukazać się nad światem nowa tęcza pokoju, co zapowiedziałam wam w Fatimie przed wieloma laty. (343, 31.12.1986)

… Dopiero wtedy gdy Jezus ustanowi Swe Królestwo pomiędzy wami, cała ludzkość będzie mogła wreszcie cieszyć się wielkim darem Pokoju. (397, 1.01.1989)

i zaznacza, że przez odmawianie Różańca Świętego, możemy otrzymać ten dar pokoju:

… Odmawiajcie z miłością i ufnością Różaniec Święty! Przez tę modlitwę, odmawianą ze Mną, będziecie mogli wpływać na wszystkie ludzkie, nawet przyszłe czekające was wydarzenia. Dzięki tej modlitwie będziecie mogli otrzymać łaskę przemiany serc i tak upragniony dar pokoju. (343, 31.12.1986)

I wracamy do zapowiedzi Pana z dyktand, zapisanych przez M. Valtortę:

… słowa Joela 2,18-3,5 nie są wypowiedziane szczególnie do tego czy tamtego narodu. One są dla Mojego ludu, dla ludu Jedynego, Prawdziwego, należącego do Wielkiego Króla:

waszego Pana Boga, Jedynego w Trójcy, Stworzyciela i Odkupiciela rodzaju ludzkiego. Ten okres pomyślności (który jednak nie będzie trwały – dop. mój), o którym mówił Joel, jest wczesnym ogłoszeniem tego, o czym mówi Jan w Apokalipsie o wiele później.

Po straszliwych wojnach (Mt 24,7), jakie szaleniec szatan przyniesie Ziemi przez swego mrocznego posłańca: Antychrysta, nadejdzie czas zawieszenia broni (Ap 20,1-6 i 21,1-22,5). Po udowodnieniu wam, jakich krwawych darów udziela szatan, Ja będę was usiłował przyciągnąć do Siebie, napełniając was Moimi darami.

O, Moje dary! Będą waszą słodyczą! Nie będziecie znać głodu, rzezi, nieszczęścia (Iz 65,19; Ap 21,4). Wasze ciała i jeszcze bardziej wasze dusze będą karmione Moją ręką. Ziemia będzie wyglądać jakby ponownie stworzona (Dz 3,21; Ap 21,5), cała nowa w uczuciach, którymi będzie pokój i zgoda pomiędzy ludami oraz pokój między Niebem i Ziemią (Ps 85,11-14), gdyż sprawię, że zstąpi na was potokami Duch Mój (Ap 22,1), który was będzie przenikać i da wam nadprzyrodzone widzenie Bożych dekretów.

Nastanie Królestwo Ducha. Królestwo Boga, to, którego wzywacie – a nie wiecie, o co prosicie, bo nigdy się nie zastanawiacie – w Ojcze nasz (Mt 6,10). Dokąd ma przyjść to Królestwo Boga, jeśli nie do waszych serc? I w nich musi się rozpocząć Moje Królestwo na Ziemi (Łk 17,21). Królestwo wielkie, ale mimo wszystko ograniczone… (z dyktanda ‘Okres pokoju’, z 16.09.1943)

Ten okres pokoju nie będzie, bowiem szatan po raz ostatni wywoła wojnę z Bogiem, zerwie się do walki z Nim, o czym tak mówi Pan Jezus:

… Epoka antychrześcijańska osiągnie swą największą moc w jego trzecim ujawnieniu się, czyli w ostatnim przyjściu szatana (Ap 20,7-10)… (z dyktanda ‘Przebieg zapowiedzianych wydarzeń’, 27.08.1943) i … … Kiedy nadejdzie czas Mojego pokojowego Królowania (Ap 20,1nn)… Nastanie czas, kiedy duch osiągnie taki rozwój, przez który spontanicznie podzielicie się na dwie części. Żyjący poza duchem będą przebywać w swoich ciemnościach, w oczekiwaniu na wcielenie do służby wojskowej Księcia Zła. Żyjący w duchu podążą śladami świętego Syna Bożego… kiedy szatan – rozwścieczony na widok Chrystusa otoczonego uwielbieniem ludzkości – rzuci się gwałtownie do ostatniej bitwy (Ap 20,7nn). Walka ducha przeciw duchowi… W szatańskiej wojnie duchów szatan sprzeciwi się Mojemu duchowemu Królestwu i Mojemu nauczaniu. Aby zwieść z dobrej drogi jak najwięcej najsłabszych, ze swoich rezerw, ze swoich twierdz, gdzie pozostali wierni Bestii – nawet po klęsce Bestii i jej sługi – wydobędzie zwodnicze środki, aby po raz ostatni niszczyć dzieło Boga, którego niszczenie rozpoczęło się u stóp drzewa Dobra i Zła (Rdz 3,1nn). Epoka szatańska będzie trzy razy dziksza niż epoka antychrześcijańska, ale będzie krótka, gdyż za żyjących w tamtej godzinie będzie prosić cały Kościół tryumfujący w światłości Nieba, będzie się modlić Kościół oczyszczający się w czyśćcowych płomieniach miłości, będzie orędował Kościół walczący, poprzez krew ostatnich męczenników…

(z dyktanda ‘Okres władzy szatana po okresie pokoju’, 12.11.1943)

Jednocześnie Pan upomina:

…Nie ściągajcie Sądu Bożego waszym przebieraniem miary w grzechu. Nie sprawiajcie, że zbyt krótki będzie czas odpoczynku między czasem Antychrysta i czasem Chrystusa. O ile bowiem prawdą jest, że ostatnie dni będą skrócone z miłości do wybranych (Mt 24,22), to prawdą jest także, że konieczny będzie okres odpoczynku w pokoju, aby was zahartować do ostatniej szatańskiej walki (Ap 20,7nn). Ja zatoczę kamień na jaskinię Lucyfera (Ap 20,1-3) po klęsce Bestii i jej sług; ale wy, waszym wybieraniem Zła, nie dawajcie siły Diabłu do naruszenia tego zamka. Nim serca ludzi nie zostaną ponownie ochrzczone Słowem Pana, nie czyńcie z waszych duchów oddanych ciału i szatanowi lewara do otwarcia piekielnego więzienia i wypuszczenia Przeklętego po ostatni łup (Ap 20,3.7-10). (z dyktanda ‘Kłamca, tworząc miraże, prowadzi was ku przepaści’, z 16.11.1943)

Potem przyjdzie Królestwo – powie Pan – nieograniczone przestrzenią i czasem. Królestwo wieczne, które uczyni z was wiecznych mieszkańców Niebios…

A tak naprawdę, musimy pamiętać/nie wolno nam zapomnieć, że cały czas jesteśmy w stanie wojny z mocami ciemności (Ef 6,12), jesteśmy na froncie (Hi 7,1a).

Kończę z życzeniami dla każdego z nas za św. Pawłem:

„Bóg dawca nadziei, niech wam udzieli pełni radości i pokoju w wierze, abyście przez moc Ducha Świętego byli bogaci w nadzieję, która zawieść nie może. Amen (Rz 15,13).

Opracował: Leszek

.

Posted in Dziwny jest ten świat, Proroctwa | Otagowane: , , | 38 Komentarzy »

Pokarm Umocnienia

Posted by Dzieckonmp w dniu 8 lutego 2015

Zniesienie przez papieża Pawła VI w 1966 kanonów zakazujących publikacji różnego rodzaju objawień bez aprobaty kościelnej stanowi zgodę Kościoła na ich łatwiejsze rozpowszechnianie, by nie tłumić dzieł Ducha Świętego pragnącego odnowić Kościół Chrystusa. To Jezus Chrystus kieruje kościołem i to On sprawił aby na ten czas te kanony zostały zniesione. Mimo to są grupy ludzi którym się nie podoba a decyzja kościoła. te grupy uważają że wiedzą lepiej co jest dobre dla kościoła. Działaniem tym sprzeciwiają się kościołowi, negują fakt że w kościele działa Duch Święty.

Grupy te które sprzeciwiają się decyzjom kościoła często atakują oczerniając wizjonerów, wyśmiewając i usprawiedliwiają swoje zachowanie tym że kościół nie uznał jeszcze danych objawień.

Przytoczę zdanie słynnego Mariologa Księdza Rene Laurentina: Gdybyśmy czekali, aż objawienie zostanie uznane przez Kościół, nigdy by się to nie stało. Gdyby nikt nie przyszedł do groty w Lourdes, nigdy by o tym nie mówiono. Gdyby tłumy nie napływały do Fatimy, dawno by o tym zapomniano i nikt by nie wiedział, że coś takiego istniało. Objawienie może zostać uznane tylko wtedy, kiedy wokół niego gromadzą się ludzie. Kościół uznał wiele objawień dzięki temu, że ludzie mieli zmysł wierzących, „sensus fidelium”.

Orędzie Nr. 573 otrzymane 1 czerwca 2014 r.

Przygotujcie wszystko do tego, gdyż Okrucieństwo wybuchnie !
Moje Dziecko. Powiedz dzisiaj Naszym Dzieciom, jak ważne jest  przyjmować Komunię Świętą, gdyż jednoczycie się  w szczególny i wspaniały sposób  z Moim Synem,
Waszym Zbawicielem. To jest „Pokarm Umocnienia” dla Was i obdarza was Siłą i Mocą przetrzymania i dlatego właśnie powinniście Ją przyjmować.
Moje Dzieci. Nie pozwólcie na to ! Brońcie się przed tymi, którzy chcą wam „wcisnąć” diabelskie Zasady, i Świętujcie Najświętszą Eucharystie, jeżeli zupełnie nie będzie innej  możliwości, POTAJEMNIE! Przygotujcie wszystko do tego, gdyż Okrucieństwo wybuchnie, i już dużo „pogańskich bzdur” wtargnęło do waszego Kościoła.
Powstańcie, Moje Dzieci i brońcie się! Stańcie w obronie co Święte, i nie pozwólcie sobie nic odebrać, nic zmienić, nic przekręcić, gdyż: Macie prawo jako Chrześcijanie, jako Następcy Jezusa, którymi jesteście, jako wierne Dzieci Boga, wasze Msze Świętować według Nauki Jezusa, i nikt nie jest uprawniony do tego, żeby wam to odebrać lub zmienić!
Wierzcie i ufajcie i bądźcie zawsze wierni Mojemu Synowi, gdyż przychodzą na was ciężkie Czasy, lecz Światło Pana będzie zawsze świecić tym, którzy są wierni i oddani Bogu.
Niech tak będzie, Moje Dzieci.
W głębokiej Miłości Wasza Kochająca Matka w Niebie.
Matka wszystkich Bożych Dzieci i Matka Zbawienia. Amen.
„Moja Matka mówi Prawdę. Zostało Jej to przyzwolone przez Ojca. Amen.
Wasz Kochający Jezus”.
„Bądźcie wierni i oddani Bogu, i pozwólcie Jego światłu w was Świecić. W ten sposób wskażecie Drogę wielu Niewierzącym zanim nastąpi Koniec.
Wiele Dzieci się jeszcze nawróci, ponieważ Pan przyciągnie je do siebie. Każde Dziecko, które się odszczepi , zostanie ukradzione  i  złapane  przez diabła, tym bardziej On  przywiąże do siebie, przyciągnie i obdarzy łaską Nawrócenia.
Więc Módlcie się dalej za wszystkie Dzieci Boże i proście o Nawrócenie Odszczepieńców i Pogan.
Ostatni będą Pierwszymi, to Ci których Bóg pociągnie za sobą, żeby się Nawrócili.
Módlcie się za Nich i prostujcie ich Drogi poprzez wszystkie wasze Modlitwy.Amen. Niech tak się stanie.
Anioł Boży z 7-go Chóru. Amen. „

Tłumaczyła: Magda

Posted in Orędzia Marii "od przygotowania serc" | Otagowane: , , | 143 Komentarze »

Przesłania o Papiestwie i Kościele do Pedro Regis

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 lutego 2015

przez signs and wonders | 30 stycznia 2015

Otrzymane 24 lipca 2005.  Przesłanie 2553
Drodzy Synowie i Córki, terroryści przyjdą do Watykanu. Plaza będzie wypełniona trupami. Ludzkość zobaczy działania złego w ludziach z długimi brodami.

Otrzymane 14 listopada 2006.  Przesłanie 2759
Drodzy Synowie i Córki, Ludzkość żyje w ciemności duchowej ślepoty. Działanie szatana doprowadzi wielu do utracenia wiary. Zobaczycie horror na ziemi. Kościół będzie prześladowany. Tron Piotra upadnie, ale na koniec sprawiedliwi zwyciężą. . Przyjdzie wielka wojna religijna i wierni zostaną wyrzuceni. Kochajcie prawdę i brońcie Jej. Pan jest po Swojej własnej stronie. Odwagi.

Otrzymane 22 marca 2007.  Przesłanie 2814
Drodzy Synowie i Córki Kościół zostanie wstrząśnięty i powstanie wielki podział.

Otrzymane 31 marca 2007.  Przesłanie 2818
Drodzy Synowie i Córki Ludzie będą próbować złamać klucz i będzie wielkie zamieszanie.

Otrzymane 5 kwietnia 2007.  Przesłanie 2820
Drodzy Synowie i Córki Módlcie się za Kościół Mojego Jezusa, gdyż czas wielkich cierpień zbliża się. Módlcie się za następcę Piotra. Zbliża się dla niego czas wielkiego cierpienia. Wielu porzuci go z własnej woli.

Otrzymane 12 kwietnia 2007.  Przesłanie 2823
Drodzy Synowie i Córki Nadejdzie dzień, kiedy wiara będzie obecna tylko w niewielu sercach. Będzie wielka pogarda dla tego, co święte, a coraz więcej ministrów Boga zostanie zanieczyszczonych korupcją moralną. Wzgardzą Bankietem i wielu pozostanie głodnych. Będą wyciągać ręce, ale niewiele będzie miejsc, gdzie będzie można znaleźć tych, którzy mogą im dać cenny pokarm. Kiedy nadejdzie ten czas, wiedzcie, że wielki dzień jest na wyciągnięcie ręki.

Otrzymane 23 kwietnia 2007.  Przesłanie 2828
Drodzy Synowie i Córki działanie diabła doprowadzi wielu do zaprzeczenia wierze. Dojdzie do realizacji strasznego planu celem zniszczenia Kościoła Mojego Jezusa. Wielu się wycofa i król poczuje się osamotniony.

Otrzymane 7 lipca 2007.  Przesłanie 2860
Drodzy Synowie i Córki król będzie zagrożony i będą próbować usunąć go z jego tronu. To, co zostało zapowiedziane w przeszłości, jest bliskie spełnienia się.

Otrzymane 14 lipca 2007.  Przesłanie 2863
Drodzy Synowie i Córki, ludzie z wielkimi brodami przygotowują straszną akcję przeciwko dworowi królewskiemu.

Otrzymane 8 stycznia 2008.  Przesłanie 2940 – od Matki Bożej Królowej Pokoju.
Drodzy Synowie i Córki, gdy tron upadnie i nie będzie już możliwe by król na nim zasiadał, będzie wielka pogarda dla dogmatów, i niewielu pozostanie mocnych w wierze.

Otrzymane 27 października 2007.  Przesłanie 2908 – od Matki Bożej Królowej Pokoju.
Drodzy Synowie i Córki, zjednoczenie wielkich brodatych ludzi z tymi spod czerwieni spowoduje wielki ból dla ludzkości. Linia zostanie przerwana. Ból będzie wielki. Proszę was, abyście utrzymali płomień wiary.

Otrzymane 14 listopada 2007.  Przesłanie 2916 – od Matki Bożej Królowej Pokoju.
Drodzy Synowie i Córki Nadejdzie dzień, kiedy perwersyjni ludzie będą zajmować uprzywilejowane pozycje w domu Pana. Będą oni tymi, którzy przyciągną tych, którzy sprzeciwiają się Chrystusowi wewnątrz Kościoła. Będzie to czas, kiedy Święte zostanie wyrzucone i wierni będą prześladowani. Niewielu pozostanie mocnych w wierze, ale dzięki tym niewielu, Bóg sprawi, że wielka nadzieja powstanie dla Jego ludu. Po wszystkim ucisku Kościół doświadczy wielkiej radości. Zwycięstwo Władcy będzie widoczne dla tych, którzy pozostają wierni do końca.

Otrzymane 5 stycznia 2008.  Przesłanie 2939 od Matki Bożej Królowej Pokoju, Anguera.
Drodzy Synowie i Córki wojna wybuchnie w Rzymie i będzie niewielu ocalałych. Ten, kto jest przeciwko Chrystusowi przyniesie cierpienie i smutek całej Europie. Tron Piotra będzie pusty. Łzy bólu i płaczliwe biadolenie będzie w Kościele.

Otrzymane 8 stycznia 2008.  Przesłanie 2940 od Matki Bożej Królowej Pokoju, Anguera.
Drodzy Synowie i Córki Gdy tron upadnie i nie będzie już więcej możliwe, by król pozostał, będzie wielka pogarda dla dogmatów, i niewielu pozostanie mocnych w wierze.

Otrzymane 17 stycznia 2008.  Przesłanie 2944 od Matki Bożej Królwej Pokoju, Anguera.
Drodzy Synowie i Córki Mój Jezus został zdradzony przez jednego ze swoich wybranych i dostarczony wrogom. Nadejdzie dzień, kiedy Jego Kościół zostanie zdradzony przez jednego z tych wybranych do bronienia Go. Wróg będzie miał wielką siłę z powodu wsparcia przez wiele osób konsekrowanych. Oto czas wielkiej duchowej walki o Kościół. Wiedz, że pomimo zniszczenia jakie spowoduje opozycja, Kościół nigdy nie zostanie pokonany. Kościół pozostanie żywy i silny w sercach wiernych. Módl się. Nie bój się. To musi się stać, ale w końcu Pan będzie zwycięzcą.

Otrzymane 25 stycznia 2008.  Przesłanie 2947 od Matki Bożej Królowej Pokoju, Anguera.
Drodzy Synowie i Córki Kościół będzie niósł krzyż choroby, osamotnienia i upokorzenia. Z powodu złych pasterzy, wielkim dogmatom wiary będzie się zaprzeczać a wierni pozostaną zimni i pełni wątpliwości. Kościół będzie dręczony przez wielkie burze i niewielu wytrwa w wierze. Będą to trudne czasy dla moich biednych dzieci, ale Pan nie jest daleko od was. Po wszelkim ucisku przyjdzie wielkie zwycięstwo Pana .

Otrzymane 29 stycznia 2008.  Przesłanie 2949 od Matki Bożej Pokoju, Anguera.
Drodzy Synowie i Córki Nadejdzie dzień, kiedy wielu z hierarchii będzie przychylać się do fałszywych ideologii i obejmować fałszywe doktryny. Będzie to czas wielkich utrapień dla Kościoła .

Tłumaczyła : Bożena

Posted in Franciszek, Kościół, Objawienia | Otagowane: , , , , | 74 Komentarze »

Tego Chipu nie rozpoznacie!

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 stycznia 2015

 

Zniesienie przez papieża Pawła VI w 1966 kanonów zakazujących publikacji różnego rodzaju objawień bez aprobaty kościelnej stanowi zgodę Kościoła na ich łatwiejsze rozpowszechnianie, by nie tłumić dzieł Ducha Świętego pragnącego odnowić Kościół Chrystusa. To Jezus Chrystus kieruje kościołem i to On sprawił aby na ten czas te kanony zostały zniesione. Mimo to są grupy ludzi którym się nie podoba a decyzja kościoła. te grupy uważają że wiedzą lepiej co jest dobre dla kościoła. Działaniem tym sprzeciwiają się kościołowi, negują fakt że w kościele działa Duch Święty.

Grupy te które sprzeciwiają się decyzjom kościoła często atakują oczerniając wizjonerów, wyśmiewając i usprawiedliwiają swoje zachowanie tym że kościół nie uznał jeszcze danych objawień.

Przytoczę zdanie słynnego Mariologa Księdza Rene Laurentina: Gdybyśmy czekali, aż objawienie zostanie uznane przez Kościół, nigdy by się to nie stało. Gdyby nikt nie przyszedł do groty w Lourdes, nigdy by o tym nie mówiono. Gdyby tłumy nie napływały do Fatimy, dawno by o tym zapomniano i nikt by nie wiedział, że coś takiego istniało. Objawienie może zostać uznane tylko wtedy, kiedy wokół niego gromadzą się ludzie. Kościół uznał wiele objawień dzięki temu, że ludzie mieli zmysł wierzących, „sensus fidelium”.

Orędzie Nr. 597 otrzymane 23 czerwca 2014 r.

Moje Dziecko. Moje kochane Dziecko. To co My tobie dzisiaj (w nocy i godzinach porannych) pokażemy, dojdzie do skutku w waszym Świecie, i musicie się temu przeciwstawić!
Moje Dzieci. Diabeł i jego Członkowie nie planują tylko „ ZATRUCIA” przez szczepionki i przez wprowadzenia Chipu, lecz będzie wam –ze względu, że wielu z was jest przeciwnym tzw.„ chipom rozpoznania”- utajniony i schowany w jednej (specjalnej) Szczepionce „wszczepiony”.
Bądźcie ostrożni, Moje Dzieci, gdyż tego Chipu nie rozpoznacie w Szczepionce, i badanie tej Szczepionki będzie wykazywać że jest „czysta”. To nie będzie tylko powiedziane w „diabelskich kręgach” lecz również przez niezależnych Chemików, którzy nie należą do tych Kręgów Elity. Jednak, Moje tak bardzo kochane Dzieci, jak tylko ta Szczepionka zostanie uznana za „nieszkodliwą i bezpieczną” i jako „skuteczna ochrona przeciw wyjątkowym chorobom”,wam  wszczepiona stopniowo będzie was zatruwać i zabijać, a ponieważ Zakłady Farmaceutyczne będą ten Środek bardzo reklamować, nikt nie będzie wam mógł (chciał) pomóc.
Moje Dzieci.Nie przyjmujcie  tej nowej Szczepionki, ani Chipu Bestii, gdyż one przyniosą wam tylko Śmierć. Będziecie manipulowani, wasze emocje,uczucia będą sterowane, będziecie „przeźroczyści” i wszędzie was namierzą gdzie tylko się znajdziecie!  To jest ten Znak Bestii, i dla niej  zostaniecie zatraceni, gdyż kto nosi jego liczbę , zatonie w Prochu i Żarze i zostanie wrzucony do Pieca Wiecznego Ognia.
Moje Dzieci.Bądźcie czujne, i Nie przyjmujcie tzw. wysoko uznanych, bezpiecznie brzmiących i „pomocnego” Środka i Innych „ Nowej generacji”, gdyż służą one szczególnie do osiągnięcia celu przez Diabła a nie dla waszej ochrony!
Więc bądźcie ostrożni i słuchajcie Moich Słów w tych i innych Orędziach.
W głębokiej Miłości,
Wasza Matka w Niebie.                                                                                                                                                                                                                                                                                                   Matka wszystkich Bożych Dzieci i Matka Zbawienia.
„Moja Matka mówi Prawdę. Ten czas zbliża się ku Końcowi i Diabeł  rozpocznie na wszystkich płaszczyznach realizować swoje Plany. Bądźcie ostrożni i Mnie wierni, w ten sposób nie zginiecie. Nie bierzcie pod żadnym pozorem znaku Bestii, gdyż z nim –jeżeli będziecie go nosić- zginiecie.
Wasz kochający Jezus i Bóg Ojciec, Wszechmogący Stwórca. Amen.”

Tłumaczyła : Beata

Posted in Orędzia Marii "od przygotowania serc" | Otagowane: , , | 133 Komentarze »

Oblicze waszej Ziemi zostanie zmienione!

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 stycznia 2015

Zniesienie przez papieża Pawła VI w 1966 kanonów zakazujących publikacji różnego rodzaju objawień bez aprobaty kościelnej stanowi zgodę Kościoła na ich łatwiejsze rozpowszechnianie, by nie tłumić dzieł Ducha Świętego pragnącego odnowić Kościół Chrystusa. To Jezus Chrystus kieruje kościołem i to On sprawił aby na ten czas te kanony zostały zniesione. Mimo to są grupy ludzi którym się nie podoba a decyzja kościoła. te grupy uważają że wiedzą lepiej co jest dobre dla kościoła. Działaniem tym sprzeciwiają się kościołowi, negują fakt że w kościele działa Duch Święty.

Grupy te które sprzeciwiają się decyzjom kościoła często atakują oczerniając wizjonerów, wyśmiewając i usprawiedliwiają swoje zachowanie tym że kościół nie uznał jeszcze danych objawień.

Przytoczę zdanie słynnego Mariologa Księdza Rene Laurentina: Gdybyśmy czekali, aż objawienie zostanie uznane przez Kościół, nigdy by się to nie stało. Gdyby nikt nie przyszedł do groty w Lourdes, nigdy by o tym nie mówiono. Gdyby tłumy nie napływały do Fatimy, dawno by o tym zapomniano i nikt by nie wiedział, że coś takiego istniało. Objawienie może zostać uznane tylko wtedy, kiedy wokół niego gromadzą się ludzie. Kościół uznał wiele objawień dzięki temu, że ludzie mieli zmysł wierzących, „sensus fidelium”.

W skrócie o wizjonerce.

Maria od Bożego Przygotowania Serc

Z pochodzenia Niemka, która otrzymuje te Orędzia, wiele lat swojego życia spędziła za granica. Mieszkała w USA, Francji, na Karaibach, w Południowej i Środkowej Ameryce. Podróże były jej największą pasją. Nic dziwnego, że swoją pasję zamieniła w zawód. Kiedy przyszedł czas, żeby obrać jedno miejsce „na stałe”, rozpoczęła prace w renomowanej Firmie niemieckiej jako Stewardessa. Pomimo wielu pięknych podróży służbowych jak również prywatnych, tęskniła za obcymi Krajami. Jako Stewardessa  pracowała w różnych Krajach Świata , do momentu kiedy po raz pierwszy została wysłana do Hiszpanii. Tutaj w 2002 roku rozpoczęły się pierwsze objawienia Matki Bożej. Z czasem będzie ich coraz więcej i będą bardziej intensywne. Do tego czasu wierząca lecz nie praktykująca Chrześcijanka, zaczyna  mieć zaufanie do Matki Bożej. To zaufanie będzie coraz to głębsze. W 2004 roku zdecydowała się dzisiejsza matka całkowicie przeprowadzić do Europy i w 2005 roku zrealizowała swój plan. Dzisiaj mieszka wraz ze swoim mężem i dwójką wspólnych małych dzieci w Hiszpanii, gdzie pracowała w swoim zawodzie do roku 2011. Kiedy straciła pracę, zdecydowała się na wolny czas, i odpowiedź na wieloletnie prośby Matki Bożej, Jezusa i Boga Ojca by zapisywać wszystko co mówili. Rozpoczęła podążać za Wołaniem z Nieba. Dzisiaj ma prawie codziennie Objawienia i w niektóre dni, więcej niż jedno Orędzie. Ona sama mówi: „Ach, jakże piękne jest Życie z Niebem na Ziemi .”

Orędzie Nr. 593 otrzymane 19 czerwca 2014 r.
Moje Dziecko. Moje kochane Dziecko. Powiedz dzisiaj Naszym Dzieciom rzecz nastepujacą:
Oblicze waszej Ziemi zostanie zmienione, ponieważ wasza Wiara upadła, wasz Grzech ciąży, wasze Błędy ogromne i wasze Uczynki są HAŃBĄ przed Obliczem Boga.
Moje Dzieci. Jeżeli się teraz nie Nawrócicie do Jezusa, potem będzie za PÓŹNO! Musicie przyjść do Niego, waszego Zbawiciela a nie upaść i przepaść wraz ze Zmianami waszego Świata! Duża Część waszych Krajów przepadnie, zostanie zmieciona z waszego Globu Ziemi wraz z Nią niewierzący Mieszkańcy, Ci wszyscy, którzy oddali się Diabłu!
Tylko wierne Dzieci Boga zostaną oszczędzone, wszyscy INNI będą musieli odpowiedzieć za ich Niewiarę, ich Złe czyny, ich Grzechy i zatwardziale Serca, i Prawdziwy(pierwszy) Sąd przyjdzie na Nich i nie będą mogli więcej korzystać z Miłosierdzia Mojego Syna!
Dzieci, oszczędźcie sobie te cierpienia Duszy! Nawróćcie się teraz i ofiarujcie Jezusowi wasze TAK! Tak , będziecie mogły być dobrymi Dziećmi Boga i prawdziwymi Naśladowcami Jezusa!
Pokutujcie, Żałujcie i –kto może- idźcie do Spowiedzi Świętej! Jeżeli ktoś nie ma możliwości żeby się Wyspowiadać –przez wszystkie te Okrutne Rzeczy,które się rozpoczęły- to niech się Modli i Blaga o przebaczenie Boga Ojca i Jezusa, swojego Zbawiciela! Jeszcze macie Możliwość , Zaufania w Miłosierdzie Mojego Syna! Lecz wkrótce , jak tylko się rozpocznie Koniec Końca, dla większości z was będzie za późno.!
Posłuchajcie Moich Słów! Weźcie na poważnie Ostrzeżenia! Koniec jest bliżej aniżeli wam się wydaje, a kiedy nastąpi Wielkie Ostrzeżenie, wszystko bardzo szybko się Zakończy!
Wierzcie i Ufajcie i bądźcie w każdym momencie przy Nas, przy waszej Matce w Niebie, przy Jezusie, waszym Zbawicielu, i zaufajcie waszym Bożym Pomocnikom z Nieba!
Wszyscy Jesteśmy gotowi, wam Pomóc! Więc proście Nas i bądźcie przygotowani.
W Miłości i Bożym Zaufaniem,
Wasza Matka w Niebie. Matka wszystkich Dzieci Bożych i Matka Zbawienia. Amen.

Tłumaczyła Beata

 

Posted in Orędzia Marii "od przygotowania serc" | Otagowane: , , | 53 Komentarze »

Fałszywy Prorok chce was odwieść z Prawej Drogi!

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 stycznia 2015

Zniesienie przez papieża Pawła VI w 1966 kanonów zakazujących publikacji różnego rodzaju objawień bez aprobaty kościelnej stanowi zgodę Kościoła na ich łatwiejsze rozpowszechnianie, by nie tłumić dzieł Ducha Świętego pragnącego odnowić Kościół Chrystusa. To Jezus Chrystus kieruje kościołem i to On sprawił aby na ten czas te kanony zostały zniesione. Mimo to są grupy ludzi którym się nie podoba a decyzja kościoła. te grupy uważają że wiedzą lepiej co jest dobre dla kościoła. Działaniem tym sprzeciwiają się kościołowi, negują fakt że w kościele działa Duch Święty.

Grupy te które sprzeciwiają się decyzjom kościoła często atakują oczerniając wizjonerów, wyśmiewając i usprawiedliwiają swoje zachowanie tym że kościół nie uznał jeszcze danych objawień.

Przytoczę zdanie słynnego Mariologa Księdza Rene Laurentina: Gdybyśmy czekali, aż objawienie zostanie uznane przez Kościół, nigdy by się to nie stało. Gdyby nikt nie przyszedł do groty w Lourdes, nigdy by o tym nie mówiono. Gdyby tłumy nie napływały do Fatimy, dawno by o tym zapomniano i nikt by nie wiedział, że coś takiego istniało. Objawienie może zostać uznane tylko wtedy, kiedy wokół niego gromadzą się ludzie. Kościół uznał wiele objawień dzięki temu, że ludzie mieli zmysł wierzących, „sensus fidelium”.


Orędzie Nr. 561 otrzymane 20 maja 2014 r.

Moje Dziecko, Moje kochane Dziecko. Powiedz dzisiaj Naszym Dzieciom rzecz następujacą:

Kiedy zgaśnie światło Ziemi, nie bójcie się, Moje kochane Dzieci, ponieważ Światło Boga będzie w Was świecić. Mój Syn , Wasz Jezus nigdy was  Nie opuści, więc, trzymajcie się Naszych Słów i bądźcie wierni Jezusowi. Ten, Kto się przyłączy do Armii Reszty Mojego Syna, nie dozna szkody,  ponieważ kto jest przy Jezusie i Jemu ufa, to diabeł nie może go skraść. Tak więc bądźcie przy Nim, przy waszym Jezusie a nic  złego Was nie spotka.

Jednak, bądźcie czujni! Moja kochane Dzieci, gdyż fałszywy Prorok chce Was odwieść z Prawej Drogi! Podstępnie i z wielką obłudą,  chce Wam wprowadzić „Nowy Kościół”, lecz to NIE będzie Kościół Mojego Syna!

Kościołowi mojego Syna grozi Upadek, lecz tak się nie stanie. Bądźcie więc czujni i wierni Mojemu Synowi. On uratuje Swój Kościół i powstanie Większy niż do tej Pory! Więc, bądźcie Jego Narzędziem tu na Ziemi i cieszcie się, ponieważ Kościół Boży zabłyśnie Pełnym Blaskiem i Piotr też Tam będzie, i będzie Go prowadził, jednak najpierw musi zostać zniszczony i będzie to wyglądało jakby upadł.

Nie bójcie się i odprawiajcie Msze Święte w ukryciu. Wy,  Jesteście Armią Reszty i tworzycie tzw. „ Święte Ciało Mojego Syna”, kiedy Wasze Kościoły  zostaną zamknięte albo będą wykorzystane na  szatańskie praktyki!  Wy utrzymujecie przy życiu  Kościół Mojego Syna i jesteście Jego „ Żyjącą Cząstką” tu na Ziemi. Dla niektórych jest to trudne do zrozumienia, lecz przyjmijcie Moje  Słowo i idźcie za Moim Wołaniem.

Bóg Ojciec, nigdy nie zostawi Was samych i zanim coś się  złego stanie , upomni Was, zawoła, byście się nawrócili i  otrzymacie Jego Słowo przez  Wybranych Wizjonerów. On nie zostawi was byście upadli, lecz to, leży w Waszych rękach żeby się Nawrócić i Powrócić do Niego i Jezusa.

Kocham Was, Moje Dzieci. Nawróćcie się i powróćcie do Jezusa. Amen

Wasza kochająca Matka w Niebie.

Matka wszystkich Bożych Dzieci i Matka Zbawienia. Amen.

Tłumaczyła: Magda

Posted in Orędzia Marii "od przygotowania serc" | Otagowane: , , | 58 Komentarzy »

Zanim ta twarz się ujawni, to Tysiące, Miliony a nawet Miliardy będą go brać za Mojego Syna

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 stycznia 2015

Wyjaśnienie!

Orędzia które publikowaliśmy jako orędzia dla Sulema nie były otrzymane przez Sulemę. Orędzia te otrzymuje nazwana przez Matkę Bożą „Maria „Od przygotowania serc” z Hiszpanii.

Urodzona w Niemczech spędziła wiele lat swojego życia za granicą. Podróże były jej największą pasją. Pracowała w niemieckiej firmie jako stewardesa również jako przewodnik turystyczny, pracowała w różnych krajach świata, aż wylądowała na dłużej w Hiszpanii. Obecnie mieszka z mężem i 2 małych dzieci pracując w swoim zawodzie.

Tutaj rozpoczęły się jej pierwsze objawienia w 2002 r. Z biegiem czasu, stały się one częstsze i bardziej intensywnie. Do tego czasu była nie praktykującym chrześcijaninem .

Dziś ma prawie codzienne objawienia. Ona mówi: „Och, co to życie na ziemi, w raju będzie dużo piękniejsze!”

Zniesienie przez papieża Pawła VI w 1966 kanonów zakazujących publikacji różnego rodzaju objawień bez aprobaty kościelnej stanowi zgodę Kościoła na ich łatwiejsze rozpowszechnianie, by nie tłumić dzieł Ducha Świętego pragnącego odnowić Kościół Chrystusa. To Jezus Chrystus kieruje kościołem i to On sprawił aby na ten czas te kanony zostały zniesione. Mimo to są grupy ludzi którym się nie podoba a decyzja kościoła. te grupy uważają że wiedzą lepiej co jest dobre dla kościoła. Działaniem tym sprzeciwiają się kościołowi, negują fakt że w kościele działa Duch Święty.

Grupy te które sprzeciwiają się decyzjom kościoła często atakują oczerniając wizjonerów, wyśmiewając i usprawiedliwiają swoje zachowanie tym że kościół nie uznał jeszcze danych objawień.

Przytoczę zdanie słynnego Mariologa Księdza Rene Laurentina: Gdybyśmy czekali, aż objawienie zostanie uznane przez Kościół, nigdy by się to nie stało. Gdyby nikt nie przyszedł do groty w Lourdes, nigdy by o tym nie mówiono. Gdyby tłumy nie napływały do Fatimy, dawno by o tym zapomniano i nikt by nie wiedział, że coś takiego istniało. Objawienie może zostać uznane tylko wtedy, kiedy wokół niego gromadzą się ludzie. Kościół uznał wiele objawień dzięki temu, że ludzie mieli zmysł wierzących, „sensus fidelium”.


Orędzie Nr. 560 otrzymane 19 maja 2014 r.

Moje Dziecko. Moje kochane Dziecko. Ja, twoja kochająca Matka z Fatimy, wołam Cie. Proszę powiedz ziemskim Dzieciom rzecz następującą:

Światło, którym jest Mój Syn, świeci w każdym,kto w Niego Wierzy, Jemu Ufa i się Ofiaruje. Nawet w najciemniejszych Czasach, wierni czciciele Mojego Syna nie ulegną ciemnością, bo będą w sobie nosić Światło Pana i Ono poprowadzi ich Droga do Nowej Wspanialej Ery.

Będą Oni „oświeceni” i dokładnie będą wiedzieć, co jest do zrobienia i w tych przerażających czasach żadne z Naszych Dzieci nie zostanie stracone.

Moje Dzieci. Przygotujcie się! Ten czas już nadchodzi, tzn. MUSICIE być gotowi! Kto się całkowicie nie odda Jezusowi, Jemu nie zaufa i nie da się  prowadzić, to będzie przechodził  najgorszy czas. Padnie ofiarą kłamstw Antychrysta a fałszywy Prorok dołoży resztę, dla pewności, że Dusze, które całkowicie w 100 procentach nie należą do Jezusa i Jemu nie ufają, zostaną przekazane Diabłu, ponieważ Moje kochane Dzieci, tylko o to chodzi  w tej straszliwej ziemskiej GRZE: najwięcej Dusz jak tylko możliwe, wrzucić w Otchłań żeby nasycić Zwierze, lecz ono nigdy nie będzie miało dosyć!

Coraz to więcej chce mieć, będzie wymyślać coraz to okrutniejsze przestępstwa i stawiać warunki, by coraz więcej Dusz pochłonąć, lecz Nikogo,  Kto się ofiarował Jezusowi nie ukradnie i nie pochlonie.

Jezus jest Waszym Zbawicielem, Waszym Ratunkiem i Waszym Królem! Idźcie za Nim, do Jego Nowego Królestwa i bądźcie z Nim Jedno i Ojcem, tzn.”Bądź Wola Twoja, jako w Niebie tak i na Ziemi” a ja (Dzieci Boże) będę Narzędziem.

Moje Dzieci, nie zwlekajcie już dłużej i ofiarujcie się w całości Jezusowi. Bądźcie dla Niego gotowe i nie wpadnijcie w rece Przeciwnika.

Antychryst przyjdzie, pokazać swoją twarz, lecz zanim ta twarz się ujawni, to Tysiące, Miliony a nawet Miliardy będą go brać za Mojego Syna.

Bądźcie ostrożni i Módlcie się. Kiedy poprosicie Ducha Swietego to On ofiaruje Wam Jasność i Przejrzystość. Niech tak się stanie:

W Głębokiej i Ofiarnej Miłości

Wasza Święta Matka z Fatimy. Amen.

Dziękuje Moje Dziecko. Idź już.

Tłumaczyła : Magda

Posted in Orędzia Marii "od przygotowania serc" | Otagowane: , , , | 42 Komentarze »