Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Posts Tagged ‘Objawienia’

Cud w Wielki Piątek w Ugandzie

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 kwietnia 2017


W Ugandzie w miejscowości Kiwamirembe ( Kiwamirembe oznacza „dawcę spokoju”.) od jakiegoś czasu mają miejsce objawienia Matki Bożej. W czasie tego objawienia w Wielki Piątek tego roku tysiące ludzi przez godzinę oglądało cudowne słońce na niebie. W latach 1982-1986  Uganda  doświadczyła wojny. Wielu ludzi straciło życie i posiadłość, a niektórzy myśleli, że Bóg zapomniał o Ugandzie. Mimo to wielu chrześcijan modliło się o powrót Pokoju w ich kraju. 

Wśród tych, którzy modlił się do Matki Bożej o pokój był ojciec misjonarz John De Bernard, ówczesny parafialny ksiądz. Przyrzekł, że gdyby pokój miał zostać przywrócony w Ugandzie, zbuduje sanktuarium i poświęci je Matce Bożej.

Po wojnie domowej ks. Jan wybudował Kościół w Kiwamirembe na szczycie wzgórza,  i nazwał go  „Kościół Matki Bożej, Królowej Pokoju”.

 To wydarzenie miało miejsce po odprawieniu tej drogo Krzyżowej

Reklamy

Posted in Cuda | Otagowane: , , , | 123 Komentarze »

List do biskupa Ratko Pericia

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 marca 2017


List do biskupa Ratko Pericia wysłała Darija Škunca Klanac, która badała fenomen Medziugorja już od samego początku i napisała o nim cztery książki. Jedną z ważniejszych była publikacja która powstała jako zapis rozmów utrwalonych na taśmach magnetofonowych podczas pierwszych dni objawień. Z tego materiału korzystali w swoich badaniach R. Laurentin, L. Rupčić, także J. Bubalo, S. Kralijević.

Po tym jak mostarsko-duvański biskup Ratko Perić powtórzył swoje stanowisko o Medziugorju i powiedział, że Matka Boża nie objawiała się tu i chodzi o manipulację widzących i księży, którzy pełnili tam służbę, list otwarty wysłała mu Darija Škunca Klanac, która badała fenomen Medziugorja już od samego początku. Przypomnijmy, że wg. bp Mostaru manipulacja ta trwa już od 35 lat gdzie liczba koncelebransów przekroczyła 42.000 w ciągu roku, a liczba wiernych rocznie dochodzi do dwóch i pół miliona. Ponadto liczba, nawróceń i uzdrowień fizycznych oraz duchowych już dawno przestała być policzalna.

Wasza Ekscelencjo Ojcze Biskupie,

Z uwagą przeczytałam Wasz najnowszy komunikat o Medziugorju. Czuję się zmuszona do napisania do Was listu otwartego, a przyczyna tego jest prosta – zjawisko objawień medziugorskich (ostatnie słowo piszę bez cudzysłowu), w szczególności z okresu pierwszych siedmiu dni badałam przez szereg lat. Przesłuchiwałam nagrania 18 rozmów od 27.06.1981 do 30.06.1981 r., kiedy ojciec Jozo Zovko i ojciec Viktor Kosir przesłuchiwali widzących. Wystrzegając się sensacyjności już od samych początków aż do teraz, do czego jako kobieta zwykle nie jestem skłonna, zawsze pozostawałam zdumiona i przekonana co do ich szczerych i prawdziwych wypowiedzi. Napisałam na ten temat cztery książki, będące wynikiem moich badań i świadectw, uparcie dążąc do tego, by obiektywnie i otwarcie zaapelować o koniecznie potrzebną analizę, bez której niczego nie można zrozumieć ani ocenić. (Proszę spojrzeć na moją stronę internetową www.comprendre-medjugorje.info

Jednak Wy, Ojcze Biskupie, wokół wspomnianych kwestii medziugorskich regularnie publicznie wygłaszacie teksty w taki sposób, jakby nie istniała jasna strona księżyca. Ojcze Biskupie, za późno na zabijanie Medziugorja z zamiarem zmącenia zdrowego sedna początków zdarzeń dotyczących objawień. Ono już tak urosło i wydało tyle dobrych owoców, że teraz wydaje się dziwne, tak jak gdyby dziecko nawet się nie urodziło, a już jest na oczach całego świata, rośnie i weszło w etap swego dojrzewania. Wy zaś, tak jakbyście chcieli, w chwili kiedy specjalny wysłannik papieski przybywa do Medziugorja, zadać mu śmiertelny cios. Wasz list opublikowany tuż przed przybyciem wysłannika papieskiego, działa natarczywie, niemal jakbyście czekali na niego z wiadomością: „Oto prawda o objawieniach medziugorskich; wszystko Wam powiedziałem i nie trzeba Wam niczego oglądać.” Nie zamierzam, Ojcze Biskupie, wchodzić z Wami w polemikę. Od początków swoich badań byłam za rozmową i selekcją, a nie za pustymi debatami. Nie robiłam tego nawet z największymi przeciwnikami Medziugorja, którzy współpracowali z Mostarskim Ordynariatem, ale ustalałam z nimi i realizowałam spotkania tutaj w Montrealu i we Francji. Specjalnie zaś, zm. ojcu Ivowi Sivriciu zaproponowałam swego czasu, abyśmy współpracowali w badaniach pierwszych dni objawień, a on kategorycznie odmówił. Szkoda, bo razem mogliśmy dojść do bardziej całościowych wyników. Ojciec Ivo wysunął tezę, że Medziugorje jest kopią Lourdes, gdyż podobno dzieci czytały jakąś książkę o Lourdes i od razu zaczęły te objawienia odgrywać. Kiedy zaś z bliska ujrzałam to podobieństwo do Lourdes, które i on zasadnie zauważył, a wówczas obrócił w dziecięcą zabawę, oddałam się zgłębianiu Lourdes i doszłam do tego, że naprawdę podobieństwo to jest zdumiewające. (Medjugorje, réponses aux objections, Daria Klanac, Éditions du Sarment, Paris, 2001, str. 109). To jeszcze bardziej utwierdziło mnie w moim przekonaniu o prawdziwości Medziugorja.

Tymczasem, zgodnie z Waszym sposobem myślenia, mogłabym zadać sobie pytanie jaka jest Matka Boża, która objawiała się w Lourdes? Z Waszej jednostronnej analizy, wnioskuję, że nawet Lourdes nie byłoby prawdziwe:

pierwszego dnia Matka Boża nic nie mówi, tylko potakuje głową i modli się z Bernadetą Chwała Ojcu i wtedy nagle znika; drugiego dnia Bernadeta kropi Matkę Bożą wodą święconą, Matka Boża uśmiecha się i zostaje. W Medziugorju było to trzeciego dnia. Trzeciego dnia Bernadeta prosi postać, aby powiedziała jej swoje imię. Matka Boża uśmiechnęła się i nie odpowiedziała.

Dziewiątego dnia, Bernadeta obmywa twarz w błocie i żuje trawę. Wszyscy, którzy to obserwują myślą, że oszalała. A z tego czynu popłynęła woda i dalej płynie. Potem pojawiło się około pięćdziesięciu fałszywych widzących. Matka Boża zaś wybrała miejsce, które nie było najodpowiedniejsze, które przed objawieniami było uważane za nieczyste, gdyż tu przyprowadzano świnie. I tak dalej.

Francuska Konferencja Biskupów poprosiła swego czasu teologa i mariologa Renéa Laurentina o zbadanie Loudes. Zrobił to i wydał na ten temat około 30 książek. Stał się autorytetem w kościele i na świecie. Francuscy biskupi nie mieli żadnych zastrzeżeń do jego pracy. Z Ojcem Laurentinem współpracowałam przez szereg lat. (Intimno pismo mojim hodočasnicima /Intymny list do moich pielgrzymów/, str. 38. Darija Škunca Klanac, Sakramento 2016.) On dodawał mi odwagi w moich badaniach i napisał przedmowę do francuskiego wydania mojej książki Na izvorima Međugorja /U źródeł Medziugorja/ (Aux sources de Medjugorje, Sciences et culture, Montreal 1998. (3e éditions 2014. www.comprendre-medjugorje.info). Choć nie we wszystkim się zgadzaliśmy, nie przeszkadzało nam to w kontynuowaniu pracy. A o Lourdes powiedział, obserwując dzisiaj zachowania wobec Medziugorja, że w naszych czasach, przeszłoby z trudem. Jednak, z pewnością i Wy czcicie Matką Bożą z Loudes, tak jak papieże i wszyscy wierni.

Tu nie ma miejsca na inne pokazywanie tej pedagogiki Matki Bożej z najmłodszymi. Zresztą, ani osoby mądre i rozsądne tego rodzaju mowy nie rozumieją. Przypominam tylko ponownie: o tym, co pisałam w swoich książkach. Ze względu na Wasz list, pełen uszczypliwości i jednostronności, pragnę rzucić tylko nieco światła na ciemną stronę Waszych oświadczeń. Wyróżnię część rozmów, które ojciec Jozo Zovko i ojciec Viktor Kosir w pierwszych siedmiu dniach prowadzili z Jakovem. Widzący Jakov był niewzruszenie przekonany i nieskończenie uradowany, że widzi Matkę Bożą.

Ojciec Zovko: A jesteś uradowany, że widziałeś Matkę Bożą?

Jakov: Jak nie mam być uradowany!?

Ojciec Kosir: Dobrze, ale czy ty kiedykolwiek miałeś nadzieję, powiedzmy, rok temu, albo pół roku temu?

Jakov: Nie miałem.

Ojciec Kosir: Nie miałeś nadziei, że mogłaby Ci się objawić Matka Boża, czy nawet o tym nie myślałeś?

Jakov: Nawet o tym nie wiedziałem.

Ojciec Kosir: Że może się objawić?

Jakov: Tak.

Ojciec Kosir: A co jeśli ci wieczorem przeszkodzą, nie dadzą Ci iść, mama lub ktoś inny?

Jakov: Kto mi przeszkodzi, kiedy ja pójdę. (…)

Ojciec Kosir: A mama ci nie da?

Jakov: Nie może mnie zatrzymać. Ja pójdę.

Ojciec Kosir: Nie może?!

Ojciec Zovko: Jak byś jej powiedział?

Jakov: Powiedziałbym, mamo pójdę, nawet gdybyś mnie zabiła. Ty mnie zabij, pójdę znowu.

Ojciec Zovko: Wiem, ale kiedy Bóg mówi, abyś słuchał mamy. Co wtedy powiesz.

Jakov: Pójdę do Boga na wzgórze, do Matki Bożej na wzgórze i tyle.( 27. 6. 1981. Przed południem)

Ojciec Zovko: Ale kiedy jej nie widziałeś?

Jakov: Kogo?

Ojciec Zovko: Matki Bożej

Jakov: Widziałem Matkę Bożą! Jakby była przede mną, tak jak wy!

Ojcze Biskupie, macie te fragmenty na Waszej skopiowanej kasecie? Jeśli nie, mogę je Wam pożyczyć, abyśmy razem przesłuchali i obejrzeli. Skąd odwaga, Wasza Ekscelencjo, w tym dziesięcioletnim dziecku, że jest gotowe umrzeć za to co widzi? Ani trochę nie dał się zbić z tropu przed księżmi, który nieźle go maglowali, myśląc, że jest młody i łatwo można go wyprowadzić w pole. Podobne odpowiedzi dawali też inni widzący, mocno przekonani, że widzą Matkę Bożą.

Ivanka (30. 6. 1981.): Widzę Ją, tak jak Was, mówi ona do ojca Jozo, To nie jest kłamstwo.

Nie byłoby mi żal, że mnie zabiją, dlatego, że widziałam Matkę Bożą. Z chęcią poleciałabym do Niej (28. 6. 1981.).

Czy mi ktoś wierzy, czy nie, ja Ją widzę, wielebny, tak jak teraz z Wami tak stoję i opowiadam (28. 6. 1981.).

Mogłabym tak kontynuować cytując oryginalne fragmenty również pozostałych widzących, ale również to znajdziecie w moich książkach. A dopiero kiedy zaczęlibyśmy rozmowę o dobrych owocach, tu nie byłoby końca niezliczonym świadectwom. Liczne badania, przez szereg lat, światowych specjalistów (lekarzy, psychologów, psychiatrów, socjologów, antropologów, neurologów, fizyków, a i samych teologów), udowadniały obiektywność wydarzeń. Dlatego kończę: „Poznacie ich po ich owocach” (Mt 7, 15-20). W tym rozumieniu zakończę słowami wysłannika papieskiego, z pewnością nieobciążonego i obiektywnego obserwatora, który 15 lutego tego roku podzielił się swoimi poglądami na temat Medziugorja z włoską La Fede Quotidiana, kiedy powiedział między innym:

„Owoce wiary są według mnie pozytywne. Pod pojęciem owoce mam na myśli modlitwę różańcową, Adorację Eucharystyczną, post i pokutę, gdyż to wszystko pobudza rozwój wiary. W Medziugorju widzimy ludzi, który wracają do sakramentów, widzimy nawrócenia, zmiany stylu życia, uczestnictwo w liturgii eucharystycznej, spowiedzi, uzdrowienia i wszystko to dzieje się w Medziugorju. Nie możemy temu zaprzeczyć, ani pastoralnie tego zignorować.”

Posted in Medziugorje | Otagowane: , | 213 Komentarzy »

Biskup Mostaru: Matka Boża w Medzjugorje nigdy się nie pojawiła

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 lutego 2017


„Biorąc pod uwagę to wszystko, co do tej pory Kancelaria Diecezjalna zbadała i bada, w tym badanie  pierwszych siedmiu dni rzekomych objawień, można spokojnie powiedzieć: Matka Boża w Medziugorje nie pojawiła się!

ratko

Biskup Mostaru ogłosił wczoraj oświadczenie, w którym stwierdza, że ponownie potwierdza dobrze znane stanowisko, twierdzące, że w Medziugorje Matka Boża nigdy nie pojawiła się. Twierdzi, że objawienia te  to  manipulacja wizjonerów i kapłanów, którzy tam pracują.

„Biorąc pod uwagę to wszystko, co do tej pory Kancelaria Diecezjalne zbadała i bada, w tym zbadane  pierwsze siedem dni rzekomych objawień, można spokojnie powiedzieć: Matka Boża w Medziugorje nigdy nie pojawiła się” w  oświadczeniu powiedział miejscowy biskup.

Należy przypomnieć, że przy wielu okazjach Kościół badał ten fenomen od początku lat 80., dopóki  Komisja ustanowiona przez papieża Benedykta XVI w 2010 roku.

Stanowisko Kurii przez cały ten czas było jasne i zdecydowane: objawienia Matki Bożej nie są  autentyczne, powiedział Biskup.

W ten sposób zaprzeczył autentyczności objawień i pierwszych dni zjawisk które miały miejsce w  Medjugorje, mówiąc, że istnieje wiele sprzeczności w wypowiedziach rzekomych wizjonerów Matki Bożej w Medziugorje.

„Wszystko jest nagrane i zapisane na taśmach audio które zawierają rozmowy duszpasterzy z parafii w Medziugorje w pierwszym tygodniu objawień z  chłopcami i dziewczętami, którzy twierdzili, że ukazała  się im Pani.

A skoro ta Pani to nie Matka Jezusa, która tam nie jest wskazana – to wszystko to samozwańczy prorocy, domniemane wiadomości.

ratko1

Streszczenie na podstawie artykułu w  vecernij.hr

Posted in Medziugorje | Otagowane: , | 65 Komentarzy »

5 Znaków Końca Czasów

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 lutego 2016


Na którym etapie jesteśmy? Niestety, już na początku Apokalipsy. Oto najważniejsze słowa z objawienia Matki Bożej udzielonego ks. Gobbiemu w 1992 roku. Maryjny wykład został zatytułowany Koniec czasów:

fragmenty objawienia Matki Bożej: „Do Kapłanów Umiłowanych Synów Matki Bożej” – Ks. Stefano Gobbi (1973-1997r)

485 – Rubbio (Vicenza), 31.12.1992 – MATKA BOŻA:

a Pozwólcie Mi się ulegle pouczać, umiłowani synowie. W czasie tej ostatniej nocy roku skupcie się na modlitwie i na słuchaniu słowa waszej Niebieskiej Mamy, Prorokini tych ostatnich czasów. Nie spędzajcie tych godzin w hałasie i rozproszeniu, lecz w ciszy, w skupieniu, na kontemplacji.

b Wiele razy wam ogłaszałam, że zbliża się koniec czasów i przyjście Jezusa w chwale. Pragnę wam dziś pomóc w zrozumieniu znaków opisanych w Bożym Piśmie, które wskazują na wielką bliskość Jego chwalebnego powrotu.

c Znaki te – jasno ukazane w Ewangeliach, Listach św. Piotra i Pawła – realizują się w obecnych latach.

d – Pierwszy znak to rozszerzanie się błędów, prowadzących do utraty wiary i odstępstwa.

Błędy te rozszerzają fałszywi nauczyciele, słynni teolodzy, którzy nie nauczają już prawdy Ewangelii, lecz głoszą zgubne herezje – oparte na błędnym i ludzkim rozumowaniu. Z powodu tego głoszenia błędów gubi się prawdziwa wiara i rozszerza się wszędzie wielkie odstępstwo.

«Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem Mesjaszem. I wielu w błąd wprowadzą. Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą.» «Dzień ten nie nadejdzie, dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo.» «Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu tak samo, jak wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje. Wyprą się oni Władcy, który ich nabył, a sprowadzą na siebie rychłą zgubę. A wielu pójdzie za ich rozpustą, przez nich zaś droga prawdy będzie obrzucona bluźnierstwami; dla zaspokojenia swej chciwości obłudnymi słowami was sprzedadzą.»

e – Drugi znak to wybuch wojen i walki bratobójcze. Doprowadzą one do szczytu przemoc i nienawiść, a miłość – do powszechnego wystygnięcia. Będą się też mnożyć katastrofy naturalne, takie jak epidemie, głód, powodzie i trzęsienia ziemi.

«Będziecie słyszeć o wojnach i o pogłoskach wojennych; uważajcie, nie trwóżcie się tym. To musi się stać… Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będzie głód i zaraza, a miejscami trzęsienia ziemi. Lecz to wszystko jest dopiero początkiem boleści. …ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.»

f – Trzeci znak to krwawe prześladowanie tych, którzy pozostaną wierni Jezusowi oraz Jego Ewangelii i będą niewzruszenie trwać w prawdziwej wierze. Ewangelia będzie jednak głoszona we wszystkich częściach świata.

Pomyślcie, najmilsi synowie, o wielkich prześladowaniach, którym poddany jest Kościół, oraz o apostolskiej gorliwości ostatnich Papieży – przede wszystkim Mojego Papieża Jana Pawła II, głoszącego Ewangelię wszystkim narodom ziemi.

«Wtedy wydadzą was na udrękę i będą was zabijać, i będziecie w nienawiści u wszystkich narodów, z powodu mego imienia. Wówczas wielu zachwieje się w wierze; będą się wzajemnie wydawać i jedni drugich nienawidzić (…). A ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec.»

g – Czwarty znak to straszne świętokradztwo dokonane przez tego, który sprzeciwia się Chrystusowi, to znaczy przez Antychrysta. Wejdzie on do Świętej Świątyni Bożej i zasiądzie na swoim tronie, każąc siebie adorować jako Boga.

«…objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć… Pojawieniu się jego towarzyszyć będzie działanie szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów, działanie z wszelkim zwodzeniem ku nieprawości…»

«…ujrzycie ‘ohydę spustoszenia’, o której mówi prorok Daniel, zalegającą miejsce święte – kto czyta, niech rozumie».

Najmilsi synowie, aby zrozumieć, na czym polega ohyda spustoszenia, przeczytajcie to, co zostało przepowiedziane przez proroka Daniela: «Idź, Danielu, bo słowa zostały ukryte i obłożone pieczęciami aż do końca czasu. Wielu ulegnie oczyszczeniu, wybieleniu, wypróbowaniu, ale przewrotni będą postępować przewrotnie i żaden z przewrotnych nie zrozumie tego, lecz roztropni zrozumieją. A od czasu, gdy zostanie zniesiona codzienna ofiara, zapanuje ohyda ziejąca pustką, upłynie tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni. Szczęśliwy ten, który wytrwa i doczeka tysiąca trzystu trzydziestu pięciu dni.»

Msza Święta jest codzienną ofiarą – ofiarą czystą składaną Panu na wszystkich ołtarzach od wschodu aż do zachodu słońca. Ofiara Mszy Świętej uobecnia ofiarę, którą Jezus złożył na Kalwarii.

Przyjmując protestancką naukę, będzie się mówić, że Msza nie jest ofiarą, lecz jedynie świętą ucztą – to znaczy tylko pamiątką tego, czego dokonał Jezus w czasie Swojej Ostatniej Wieczerzy. Zniesie się w ten sposób odprawianie Mszy Świętej. Na tym właśnie zniesieniu codziennej ofiary polega straszliwe świętokradztwo dokonane przez Antychrysta. Trwać to będzie około trzy i pół roku, to znaczy tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni.

h Piąty znak stanowią nadzwyczajne znaki, które pojawią się na niebie.

«… słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku; gwiazdy zaczną padać z nieba i moce niebios zostaną wstrząśnięte.»

Cud słońca – dokonany w Fatimie w czasie Mojego ostatniego objawienia się – wskazuje, że weszliście obecnie w czasy, w których spełniają się wydarzenia przygotowujące was na powrót Jezusa w chwale.

«Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego i wtedy będą narzekać wszystkie narody ziemi; i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach niebieskich z wielką mocą i chwałą.»

i Umiłowani synowie i dzieci poświęcone Mojemu Niepokalanemu Sercu, chciałam was pouczyć o znakach podanych wam przez Jezusa w Ewangelii, aby was przygotować na koniec czasów. Właśnie w waszej epoce mają się one zrealizować. Rok, który się kończy i ten, który się zaczyna, stanowią część okresu wielkiej udręki. Rozszerza się odstępstwo, mnożą się wojny, następują po sobie na tylu miejscach kataklizmy, wzrastają prześladowania, a Ewangelia jest ogłaszana wszystkim narodom. Nadzwyczajne zjawiska pojawiają się na niebie i coraz bliższa staje się chwila pełnego ukazania się Antychrysta.

j Proszę was zatem, byście pozostawali mocni w wierze, niewzruszeni w nadziei i żarliwi w miłości.

k Pozwólcie Mi się wszyscy nieść i gromadzić w bezpiecznym schronieniu Mego Niepokalanego Serca. Przygotowałam je wam właśnie na te ostatnie czasy.

l Odczytujcie ze Mną znaki waszych czasów, żyjcie w pokoju serca i w ufności.

m Jestem zawsze z wami, aby wam powtarzać, że spełnianie się tych znaków wskazuje wam z pewnością, iż bliski jest koniec czasów i powrót Jezusa w chwale.

«A od figowego drzewa uczcie się przez podobieństwo! Gdy jego gałązka staje się soczysta i liście wypuszcza, poznajecie, że zbliża się lato. Tak samo i wy, kiedy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach.»

539 – Fatima (Portugalia), 11.03.1995 – MATKA BOŻA:

b Moja tajemnica dotyczy Kościoła.

W Kościele osiągnie szczyt wielkie odstępstwo, które szerzy się na całym świecie. Rozłam dokona się poprzez całkowite odejście od Ewangelii i prawdziwej wiary. Do Kościoła wejdzie człowiek nieprawy, który sprzeciwia się Chrystusowi i nosi w swoim łonie ohydę spustoszenia, popełniając w ten sposób straszliwe bluźnierstwo, o którym mówił prorok Daniel (Mt 24,15).

c Moja tajemnica dotyczy ludzkości.

Ludzkość osiągnie szczyt zepsucia i bezbożności, buntu przeciw Bogu i otwartego sprzeciwu wobec Jego Prawa miłości. Pozna ona godzinę swej największej kary, która została wam przepowiedziana przez proroka Zachariasza (Za 13,7-9).

Całość Orędzi Matki Bożej: „Do Kapłanów Umiłowanych Synów Matki Bożej” – Ks. Stefano Gobbi:

Strona polska : http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/introd01.htm

Posted in Apokalipsa, Inne Orędzia, Ks. Gobbi, Proroctwa, Znaki czasu | Otagowane: , , , | 57 Komentarzy »

Cud słońca w latach 80-tych w Kibeho

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 listopada 2015


Znamy dobrze fotografię pokazująca Cud Słońca w Fatimie. Czytaliśmy opisy tego co tam się działo. Podobne wydarzenia mają miejsce i we współczesnych czasach w miejscach objawień maryjnych. Choć wydaje się że we współczesnym świecie techniki takie zdarzenia powinny być znane wszystkim, to w rzeczywistości bardzo mało osób o tym wie. Cud Słońca był obserwowany wielokrotnie w Medjugorje ale również w Rwandzie w miejscowości Kibeho. W miejscu objawień Maryi w Rwandzie  latach 80-tych, dokładnie o godzinie 15:00 w piątek, 15 sierpnia, rzesze wiernych, którzy zebrali się w Kibeho, patrzą na Cud Słońca. Niektórzy podnieśli ręce ku niebu, inni klaszczą.

Kibeho

 

Posted in Ciekawe | Otagowane: , , , | 158 Komentarzy »

Pani wszystkich narodów orędzie z 10 grudnia 1950 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 września 2015


W latach 1945-1959 objawiała się Maryja w Amsterdamie pewnej prostej kobiecie Idzie Peerdeman i przekazała jej 56 Orędzi. 11 lutego 1951 r. przedstawiła się jej pod swoim nowym tytułem: „Jestem Panią, Maryją, Matką Wszystkich Narodów. (…) Przychodzę właśnie dzisiaj, aby powiedzieć ci, że taką chcę być. Ludzie wszystkich krajów po- winni być przecież jednością” (11.02.1951).
Tytuł ten wyraża Jej uniwersalne posłanie, dotyczące wszystkich narodów świata: „Pani Wszystkich Narodów chce być zaniesiona do wszystkich, kimkolwiek by oni nie byli. Dlatego otrzymała ten tytuł od Swojego Pana i Mistrza” (31.12.1951).
Ze względu na ten tytuł Pani daje obietnicę: „Ona, pod tym tytułem, uratuje świat” (20.03.1953).
31 maja 1996 r. biskupi holenderscy wydali oficjalne oświadczenie, w którym zezwolili na publiczne oddawanie czci Maryi pod Jej nowym tytułem: „Pani Wszystkich Narodów”, a 31 maja 2002 r. ordynariusz miejsca JE biskup J.M. Punt uznał Objawienia Amsterdamskie za nadprzyrodzone

pani

Krzyż położony na świecie

Widzę, jak po mojej lewej stronie pojawia się jakieś światło. Muszę złożyć ręce. Wtedy widzę nagle Panią, stojącą znowu na kuli ziemskiej. Potem jest tak, jakby Pani brała mnie ze sobą. Widzę teraz, że Ona kładzie przede mną kulę ziemską, jak gdyby jakąś mapę. Następnie kładzie coś na tej mapie i ogarnia mnie okropny ból. Widzę teraz, że Pani położyła na niej wielki i ciężki krzyż. Podczas gdy na to patrzę, odczuwam niesamowity ból w rękach i głowie. To jest tak, jakby wszystkie mięśnie mojego ciała się kurczyły. Pani mówi:
„To jest belka, która jest położona na świecie”-i wskazuje na długą belkę. Wtedy wskazuje na belkę poprzeczną, a potem jeszcze raz na cały krzyż i mówi:
„Daję ci odczuć bóle tej belki.”
Wtedy ogarnia mnie uczucie gorączki w głowie i to jest tak, jakbym miała gwałtowne pragnienie. To jest tak okropne, że prawie nie mogę tego znieść. Potem Pani każe mi trzymać w górze moją prawą rękę, z wyprostowanymi dwoma palcami i kciukiem. Lewą rękę muszę zwinąć w pięść. Pani mówi: „Prawa ręka jest Prawdą, a druga jest pięścią. Tę musisz trzymać wysoko, tak aby wszyscy ludzie mogli ją widzieć.”
Podczas gdy to wykonuję, widzę naraz, jak za tą kulą ziemską z Krzyżem pojawiają się różnego rodzaju ludzie, wszystkich narodowości. Wtedy muszę trzymać rękę z pięścią przed oczami. Podczas gdy to robię, mam tak okropny ból, że cała się zwijam i zaczynam płakać. Ponownie jest tak, jakby wszystkie mięśnie w moim ciele się kurczyły. Mówię do Pani: „Ta pięść tak bardzo boli.” Potem te bóle powoli ustępują. Ponownie składam ręce.

Walka na Wschodzie

Pani mówi:
„Chodź! Staniemy w samym środku. Chcę postawić Moje Stopy pośrodku świata i pokażę tobie … to jest Ameryka.”
Wtedy Ona wskazuje nagle na jakąś inną część i mówi:
„Mandżuria. Tam wybuchnie straszne powstanie.”
Potem widzę Chińczyków, a następnie jakąś linię, którą przekraczają. Wtedy przesuwam ręką ponad Formosą i Koreą, w jedną i drugą stronę. Słyszę, jak Pani mówi:
„Dziecko, powiedziałam tobie, że to jest pozór. Rozumiałam przez to, że nadejdą okresy pozornego spokoju, ale to nie będzie trwało długo. Narody Wschodu zostały wyrwane ze snu poprzez pewien rodzaj ludzkości, która nie wierzy w Syna.”
Wtedy podążamy znowu dalej. Teraz widzę leżące wielkie Chiny i muszę skrzyżować ramiona w szczególny sposób, jedno w drugie. Widzę jakiegoś wielkiego mężczyznę – mam na myśli wielkiego wewnętrznie-siedzącego na tronie. Pani mówi:
„On jest smutny. Jego królestwo zostanie tymczasowo podzielone.”
Wtedy Pani wskazuje na Amerykę i kiwa nagannie palcem. Z bardzo poważnym wyrazem twarzy mówi:
„Nie rozgrywaj swojej polityki za daleko.”
Potem Ona pozwala mi dwukrotnie odczuć krzyż, który również bardzo ciąży na Ameryce. Następnie widzę Azję. Widzę, że Pani ponad jedną jej częścią (chodzi chyba o Ukrainę) rozkłada obie ręce tak, jakby ją ochraniała. Wtedy widzę w Rosji, po lewej stronie u góry, rażące i oślepiające światło. Jest tak, jakby ono wytryskiwało z ziemi. To jest straszny widok. „I nie widzisz nic więcej”-mówi Pani i jestem oślepiona tym światłem. Potem widzę wyschniętą równinę. To widok pełen grozy, tak jakby przeszła ponad tym śmierć. Następnie widzę przed sobą ludzi w chustach wokół głów. Okryci są szerokimi płaszczami i przytrzymują je rękoma skrzyżowanymi na piersiach. Pani wskazuje na tych ludzi i mówi:
„Również tam rozegra się znowu walka o Ziemię świętą i oni będą toczyć pojedynek o Nasze miejsce.”
To ostatnie Pani wypowiada tak cicho, że nie wiem, czy mówi „walkę”, czy też „pojedynek”.
„Również Japonia musi być ostrożna. Opowiadam tobie to wszystko, ponieważ ty to przeżyjesz. Jestem przecież Panią Wszystkich Narodów i ty będziesz to mówić.”

Wcześniejsze objawienia Pani

Wtedy widzę Panią znowu stojącą przede mną w Jej zwyczajnej postawie, z rozłożonymi rękoma. Pytam Ją: „Czy mi uwierzą?” Pytam o to, gdyż spotkało mnie tak wiele trudności. Pani odpowiada:
„Tak, dlatego właśnie przyszłam do ciebie już wcześniej, kiedy jeszcze tego nie rozumiałaś. Wtedy to nie było jednak konieczne. To był dowód na teraz.”

Księża i zakonnicy

Muszę znowu moją rękę zwinąć w pięść i palce drugiej ręki podnieść do góry. Wtedy Pani mówi: „Te dwie ręce będą walczyć przeciwko sobie, ale po wielu walkach i bólu, ręka z pięścią opadnie, ponieważ Prawda będzie zawsze triumfować. Jednakże tam, niestety, musi się wiele zmienić. Powiedz, że Kościół jest teraz na dobrej drodze.”
Teraz Pani czeka i wtedy mówi:
„Księża i zakonnicy.”
I wtedy jakby uderzała pięścią w stół. Słyszę mocne uderzenie i widzę, jak potrząsa głową, gwałtownie i przecząco. Wtedy mówi:
„Jeśli chodzi o księży, to jeszcze tak wiele obojętności powinno być tam usunięte. Niechże w tym czasie dobrze pomyślą nad swoim zadaniem.”
Najpierw nie odważam się tego powtórzyć, ale wtedy Pani patrzy na mnie bardzo surowo i muszę to uczynić.

Mężczyźni i kobiety

Następnie jest tak, jakby Pani uformowała dwa rzędy ludzi. Teraz widzę stojących mężczyzn po prawej stronie Pani, a po Jej lewej stronie, kobiety. Wtedy Pani wskazuje na rząd kobiet i ma przy tym bardzo litujący się wyraz twarzy. Potrząsa współczująco głową i mówi tak, jakby się do kobiet zwracała:
„Czy znacie jeszcze swoje zadanie? Słuchajcie uważnie: jaką jest kobieta, takim jest mężczyzna. Bądźcie przykładem, wy, kobiety! Powróćcie do waszego bycia kobietą!”
Wtedy Pani patrzy na rząd mężczyzn i mówi:
„Mam pytanie do was mężczyźni: gdzie są żołnierze Chrystusa?! Więcej nie mam wam do powiedzenia.”

Biały Gołąb

Wtedy jest tak, jakby Pani z tych dwóch rzędów ludzi formowała jeden. Ona łączy je jakimś łukiem. Teraz widzę niezliczoną ilość rzędów mężczyzn i kobiet, stojących obok siebie. Naraz ten łuk przekształca się w wielką kopułę i ponad tą kopułą powstaje wielki kościół. W środku tego kościoła widzę następującą scenę: Biały Gołąb, który wysyła promienie światła. Pani mówi:
„Niechaj padną one na ludzi tej ziemi. Pomogę im, ale należy ciężko pracować i szybko.”

Papieżowi będzie udzielona pomoc

Wtedy nagle widzę papieża, ale wyłącznie jego popiersie. On stoi jakby ponad tym wszystkim. Ma na głowie dziwną koronę, wysadzaną szlachetnymi kamieniami. Podczas gdy na to patrzę, słyszę, jak Pani mówi:
„Tiara.”
Wtedy Pani jakby zwracając się do papieża mówi:
„Ty idziesz w dobrym kierunku. Pomogę tobie. Korzystaj z nowoczesnych środków jeszcze w większym stopniu i przebijaj się! Nadeszła szansa dla Rzymu. Wykorzystaj ją! Będziesz musiał pokonać orkany, ale pomoc będzie ci udzielona.”
Wtedy widzę potężne sztormy i napływ wody. Potem widzę naraz w prawej ręce Pani koronę, i to jest tak, jakby dawała ją papieżowi.

Francja

Wtedy Pani mówi do mnie:
„Teraz idziemy dalej. Bardzo źle jest z Francją.”
Widzę Francję przed sobą i na niej, w środku stojącą statuę Napoleona. Słyszę:
„Francjo! Upadłaś bardzo nisko militarnie, ekonomicznie i duchowo. Gdzież pozostała twoja sława i duma?”
Wtedy widzę wiele czerwonych plam na Francji i słyszę Głos, który mówi:
„A przecież tak niewiele potrzeba, aby tych ludzi sprowadzić do nawrócenia.”
Wtedy Pani wskazuje na różne kraje i mówi:
„Dlaczego one się nie jednoczą?”
Widzę teraz Holandię, Francję, Belgię i Anglię.

żelazna kurtyna

Potem Pani wskazuje na grubą linię w Niemczech i mówi:
„Europa jest podzielona na dwie części.”
Usuwam tę linię jednym pociągnięciem. Teraz widzę zupełnie czarną plamę, z wyjątkiem obszarów nadmorskich, które widzę bardzo wyraźnie. Wtedy udajemy się ponad jakąś rzekę. Pani mówi:
„Odra.”
Nie widzę płynącej wody, ale tylko jakiś czerwony strumień.
„I on jest czerwony od krwi”-mówi Pani.
Wtedy widzę czerwone odgałęzienia, płynące na zachód.

Turcja

Wtedy słyszę:
„Turcjo! Czy dobrze uważasz?”
Wtedy widzę Bosfor i Dardanelle. Muszę teraz uczynić coś szczególnego. Z moich rąk muszę zrobić szpony i ustawić je na mapie. Moje ramiona muszę trzymać, jakoby łapy zwierzęcia. Pani mówi:
„Ty musisz to tylko tak przedstawić. Jesteś jakby zwierzęciem, które dwoma szponami stoi na Europie, gotowe do skoku.”
Teraz widzę to zwierzę, jak chce skoczyć na Europę. Patrzy na lewo, na prawo, ale potem wycofuje swoje łapy z powrotem.

Pasterz i jego trzoda

Wtedy słyszę, jak ten Głos mówi:
„Po strachu i cierpieniu zobaczysz inne rzeczy.”
I teraz widzę naraz przed sobą jakąś przyjazną krainę, po której chodzą baranki i owce, a wśród nich pasterz. Pani mówi:
„Zrozum to wszystko dobrze i przekaż dalej.”
Wtedy Pani nagle znika.

Wszystkie orędzia na stronie http://paniwszystkichnarodow.prv.pl/o25.html

Posted in Inne Orędzia, Objawienia | Otagowane: , | 156 Komentarzy »

Widząca z Fatimy potwierdziła objawienia Matki Bożej w Medjugorje

Posted by Dzieckonmp w dniu 13 lipca 2015


Kiedy Watykan kontynuuje jeszcze swoją międzynarodową Komisję badającą trwające objawienia w Medjugorje pod przewodnictwem kard. Camillo Ruini oraz Kongregacji Nauki i Wiary, Stolica Apostolska nie powinna ignorować ważnego ale mało znanego faktu na temat tych objawień maryjnych. Zostały one potwierdzone za autentyczne przez głównego wizjonera Fatimy, Siostrę Łucję dos Santos, która nie tylko potwierdziła, ale również sama doznawała objawień Matki Bożej Medziugorskiej u siebie w klasztorze.

Według bratanka Siostry Łucji, Ojca Salinho – salezjanina, który mieszka w Portugalii – Siostra Łucja miała wizje Matki Boskiej długo po 1917 roku, a w niektórych z tych objawień Matka Boża mówiła do Siostry Łucji o kontynuacji pracy Madonny w Medziugorju. Raport Ojca Salinho został udokumentowany przez francuską Siostrę Emmanuel Maillard w jej książce „Medjugorje, Triumph of the Heart!” (Queenship, 2004), nowa edycja wcześniej opublikowanej popularnej pracy Siostry Emanuel, „Medjugorje: lata 90-te”. Papież Jan Paweł II spotkał się z siostrą Emmanuel, otrzymał kopię tej jej wcześniejszej książki, a tym samym ta wiedza – dotycząca głównej wizjonerki Fatimy i objawień w Medjugorje – nie mogła być obca w Watykanie.

Jest to bardzo ważne objawienie, gdyż jedną z rzeczy na które Kościół patrzy w ocenie objawień, jest spójność w objawieniach maryjnych. Fatima i Medjugorje już mają bardzo dużo wspólnego; od cudu tańczącego słońca, który został nagrany w każdym miejscu – raz w Fatimie i wiele razy w Medziugorju – w odniesieniu Niepokalanego Serca Maryi w pobożności zarówno Fatimy jak i Medjugorje, do duchowego programu codziennej modlitwy – zwłaszcza różańca – Mszy św, postu i pokuty za zbawienie grzeszników w obu miejscach; do bardzo podobnych przedstawień wizji życia pozagrobowego, szczególnie piekła, które zostały ukazane wizjonerom Fatimy jak i Medjugorja. Spójność jest oczywista. Teraz jest nawet raport katolickiego księdza i członka rodziny głównej wizjonerki Fatimy, że Siostra Łucja sama doświadczyła Objawień Matki Bożej mówiącej jej o swojej pracy w Medziugorju; i dlatego, Siostra Łucja podobno potwierdziła objawienia w Medjugorje przez swoje własne prywatne objawienia Matki Boskiej.

Objawienie to kładzie również wątpliwości co do wielu teorii jakie opowiadają krytycy Medjugorje, być może najbardziej notorycznego Donalda Anthoniego Foley, brytyjskiego autora, który – w swojej książce „Understanding Medjugorje” – zwraca uwagę publiczną na objawienia w Fatimie, podczas gdy (dosłownie) demonizuje objawienia w Medjugorje, przedstawiając te dwa miejsca objawień za nie mające ze sobą nic wspólnego. Cóż, jeśli Foley i podobnie myślący krytycy wierzą w prawdziwość widzeń Siostry Łucji, to trudno wątpić, że Madonna nie pojawia się w Medziugorju, szczególnie, kiedy sama Siostra Łucja potwierdziła ten fakt, po tym jak zostało jej to powiedziane w objawieniu Najświętszej Panny Maryi. Ten raport bratanka Siostry Łucji niestety, nie został szeroko rozpowszechniony. Ale pokazuje nam, że papież Jan Paweł II nie był jedynym przekonanym o tym, że Medjugorje dopełnia Fatimę, i że te dwa miejsca podzielają to samo źródło duchowe: Matkę Bożą.

Co ciekawe, w ostatniej książce Mons. Sławomira Odry o papieżu Janie Pawle II, „Dlaczego jest On święty”, otrzymaliśmy potwierdzenie, że papież uważał Medjugorje jako dopełnienie Fatimiy, wyjaśniając, w 1984 roku: „Medziugorje jest kontynuacją Fatimy, to dopełnienie Fatimy”. Tu widzimy, że to przekonanie papieża nie było tylko osobistą opinią, gdyż nawet sama wizjonerka Fatimy, Łucja dos Santos głosiła to samo, że ta sama Dziewica, która objawiła się jej w Fatimie kontynuowała ukazując się jej w klasztorze i powiedziała Siostrze Łucji o swojej – Matki Bożej – dalszej trwającej pracy w Medziugorju.

Warte zanotowania jest podkreślenie tej łączności jaką Siostra Łucja i Jan Paweł II podtrzymywali w swojej trwającej do końca życia przyjaźni. Można się zastanawiać, czy kiedykolwiek razem omawiali obecność Matki Bożej w Medziugorju, ponieważ obydwoje mieli przekonanie, że Dziewica z Fatimy kontynuowała swoją pracę w bośniackiej wsi. Chociaż nigdy nie będziemy tego pewni, ponieważ oboje już zmarli, nie mogłoby to być nieprawdziwym, ponieważ Jan Paweł II głosił, że Medziugorje jest kontynuacją i wypełnieniem Fatimy w 1984 roku, kiedy spotkał się z Siostrą Łucją zaledwie dwa lata wcześniej, kiedy papież był w Fatimie 13 maja 1982 roku, by podziękować Dziewicy za uratowanie mu życia w zamachu. To był ten sam dzień, w którym Matka Boża z Medziugorje powiedziała wizjonerom w Jugosławii: ”Jego wrogowie próbowali go zabić, ale ja go chroniłam”

Co jest ciekawym w doświadczeniach wizji Maryjnych przez Łucję, to fakt, że nie kończą się one kiedy była małą dziewczynką. Prawdą jest, że ostatnie objawienie na polach Cova da Iria w pobliżu Fatima, podczas cudu tańczącego słońca, którego świadkami było szacunkowo około 70.000 osób, miało miejsce w dniu 13 października 1917. Jednak nawet po zakończeniu publicznych objawień, Siostra Łucja nadal miała prywatne objawienia Najświętszej Maryi Panny jako zakonnica w swojej celi. Ta Sama Dziewica Maryja, która ​​przyszła do niej jako do małej dziewczynki w Fatimie kontynuowała objawiając się Łucji jako dorosłej kobiecie w klasztorze. Objawienia trwały do ​​późnego życia Łucji, nawet po tym jak Madonna zaczęła objawiać się w Medziugorju sześciu chorwackim dzieciom w roku 1981.

Łucja dos Santos była jedynym wizjonerem Fatimy, która przeżyła XX wiek aż do XXI. Wkrótce po objawieniach w Fatimie trzem pastuszkom w 1917 roku, dwoje z dzieci Hiacynta i Franciszek Marto – brat i siostra – odeszli. Francisco zmarł na zapalenie płuc w 1919 roku, a Hiacynta na poważne zapalenie opłucnej zmarła w szpitalu w Lizbonie rok później. Franciszkowi brakowało dwa miesiące do jedenastu lat a Hiacyncie tylko miesiąc do dziesiątych urodzin. To Łucja dożyła starości.

Została zakonnicą klauzurową, złożyła śluby wieczyste 3 października 1934 przyjmując imię Siostra Maria das Dores – Maryi Bolesnej – w Instytucie Sióstr św Doroty w klasztorze w Tuy, w Hiszpanii. Później Lucia wróci do Portugalii i zostanie Karmelitką Bosą w dniu 31 maja 1949, przyjmując imię Siostra Maria Łucja od Jezusa i Niepokalanego Serca w klasztorze karmelitów św Teresy w Coimbrze. Siostra Łucja zmarła w klasztorze w wieku 97 lat w dniu 13 lutego 2005.

Źródło:  http://mysticpost.com/2015/06/22/fatima-visionary-confirmed-apparitions-of-our-lady-of-medjugorje/

Tłumaczyła Bożena.

Posted in Fatima, Medziugorje, Objawienia | Otagowane: , , | 180 Komentarzy »

Czas wojny – czas pokoju

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 Maj 2015


Wszystko ma swój czas i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem: jest czas miłowania i czas nienawiści, czas wojny i czas pokoju” (Koh 3,1.8)

Wszystko uznane będzie za dobre w swoim czasie” (Syr 39,34)

Miniony wiek był świadkiem wielu ważnych, też i tragicznych wydarzeń w świecie, a zwłaszcza w Europie. Do nich zapewne należały dwie wojny światowe. Wczoraj w świecie, a zwłaszcza w Europie obchodzona była bardziej czy mniej uroczyście 70-a rocznica zakończenia Drugiej Wojny Światowej. W minionym wieku – choć co prawda, tak się działo od początku historii ludzkości – czas pokoju był przeplatany z czasem tragicznych w swych skutkach tych wojen, jak to zostało napisane w Księdze Koheleta.

Owa rocznica, będąca jednocześnie tzw. okresem 70 lat „pokoju” od zakończenia ostatniej wojny Światowej – choć, na ten okres przypadało w świecie wiele lokalnych czy domowych zbrojnych konfliktów, a gdy chodzi o nasz kontynent, wspomnijmy tylko wojnę na Bałkanach w latach 90-ych ub. w., czy też obecną wojnę domową w Ukrainie – stała się dla mnie kanwą, by pokusić się o próbę napisania rozważania dot. właśnie czasu wojny i pokoju, ale nie z punktu widzenia ludzkiego, lecz Bożej Opatrzności. Jak na te czasy wojny i pokoju patrzy i interpretuje je Sam Pan Bóg. Rzecz więc będzie dotyczyć historii minionego XX w., jak i obecnych i bliskich nam już czasów, sięgając aż końca tego świata, o czym mówi Pismo Święte, a zwłaszcza Prorocy i Księga Apokalipsy św. Jana Apostoła. W tym rozważaniu dla ogólnego obrazu (bo, na obraz szczegółowy musiałbym poświęcić dużo czasu, a tego nie zawsze dostaje) poruszanego tematu, będę posługiwał się wypowiedziami Pana Jezusa jak i Matki Bożej zaczerpniętych, z jak najbardziej wiarygodnych, następujących źródeł/książek:

  1. Maria Valtorta „ Koniec Czasów”

  2. Anna „Boże Wychowanie”

  3. Anna „Świadkowie Bożego Miłosierdzia”

  4. Ks. Stefano Gobbi „Orędzia Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów”.

A zatem przejdźmy już na tak zarysowanym – jakby makiecie – wstępie do meritum owego rozważania: „Czas wojny – Czas pokoju”.

Wojna i pokój. Pokój i wojna. Te dwie rzeczywistości w historii się przeplatają, następują jedna po drugiej. Stoją na przeciwstawnych sobie biegunach. Występują w świecie materii, jak i w świecie ducha.

Czym jest wojna? Dlaczego z dopustu Bożego ma miejsce, w tym czy innym okresie historycznym ludzkości i jaki jest jej wychowawczy, ba zbawczy charakter, patrząc okiem Pana Boga.

„Wojna jest Boża chłostą – mówi Pan Jezus w cz. 1, księgi 2/12 „Poematu Boga-Człowieka” M. Valtorty – dla ukarania ludzi. Ukazuje ona, że człowiek nie jest już prawdziwym synem Boga. Gdy Najwyższy stworzył świat, uczynił wszystko: słońce, morze, gwiazdy, rzeki, rośliny, zwierzęta, lecz nie stworzył broni. Stworzył człowieka i dał mu oczy, by patrzył z miłością. Dal mu usta, by wypowiadał słowa miłości; uszy, by słuchał tych słów. Dał też serce zdolne do kochania (Syr 17,1.3.6n). Podarował człowiekowi inteligencję, słowo, miłość, uczucia, lecz nie dał mu nienawiści. Dlaczego? Bo człowiek, stworzenie Boże, miał być miłością, jak Bóg jest Miłością (Rdz 1,26a.27). Gdyby człowiek pozostał stworzeniem, takim, jakiego chciał Bóg, trwałby w miłości i rodzina ludzka nie znałaby wojen ani śmierci”.

Wiadomo, że do tego, że człowiek nie pozostał właśnie takim, przyczynił się on sam, ale z sprawą szatana pałającego nienawiścią do Boga i człowieka, korony stworzenia Bożego.

I jeśli ta nienawiść, zamieszka w ludzkim sercu, to następstwem tego są występujące wojny, bo ludzie miast siebie miłować, walczą przeciwko sobie, a temu patronuje rzecz jasna nie kto inny, jak diabeł, który jak lew ryczący, krąży szukając, kogo by mógł pożreć (1P 5,8), tj. uczynić sobie podobnym.

Jak już powyżej powiedziano wojna i pokój stoją na przeciwległych biegunach. Ale w oczach Bożych, pokój może być w kontekście wieczności, większym zagrożeniem dla naszego zbawienia niż pokój, jak o tym mówi Pan w rozmowie z Anną na kartach cz. 2 „Świadków Bożego Miłosierdzia”:

„…nienawiść obraca się częściej ku zniszczeniu ducha ludzkiego, bo kieruje nią nieprzyjaciel, duch nieśmiertelny, władca duchów ciemności i tych, którzy przez odrzucenie miłości stają się jego ofiarami na wieczność. Nieprzyjaciel działa nieustannie na wszystkich frontach słabości ludzkiej. Jeśli tak spojrzysz na h i s t o r i ę, zrozumiesz, jak wielką liczbę dusz wiodą na zatracenie rządy państw napastniczych, chociażby zwyciężały, a jak ogromną szansą zyskania nieba jest dla ich ofiar śmierć.

Szatan wie o tym i dlatego stara się wykorzystać stan „p o k o j u”, bo wtedy zbiera dla siebie plony większe. Poprzez wszystkie grzechy człowieka, zwłaszcza przez chciwość, pożądanie oczu i serc, a w Kościele Moim przez pychę, obojętność, nieczułość i egoizm zyskuje sobie zwolenników, którzy stają się bezwolnymi ofiarami. Przez nałogi, które prowadzą do nienawiści siebie samego, aż do zabijania siebie, przez perwersje i pochwałę swobody czynienia grzechu zabija sumienie, ten kompas człowieka, który mu dałem. Przez chciwość i żądzę władzy niszczy głodem i wojną małe i słabe narody, rujnując ich gospodarkę, handlując bronią i uzależniając je od ciągłych pożyczek. Tak że bicz głodu, lęku i zniewolenia wciąż wisi nad ziemią. To są jego „p o k o j o w e” działania, po stokroć g r o ź n i e j s z e dla dusz ludzkich niż w o j n a… (z rozdz. VI ‚Świadectwa dane na życzenie Pana’, 8.IX.1986r., str. 205/206).

… Ten wasz wiek, który właśnie się kończy, znalazł się pod znakiem wielkiej władzy udzielonej Mojemu przeciwnikowi. Ludzkość została mocno zwiedziona przez błąd ateizmu teoretycznego i praktycznego. Na miejscu Boga umieszczono bożki uwielbiane przez każdego: przyjemność, pieniądz, rozrywka, władza, pycha i nieczystość. Szatanowi naprawdę udało się zwieść wszystkie narody ziemi. Działał tak, że nienawiść zajęła miejsce miłości, liczne formy niesprawiedliwości zajmują miejsce sprawiedliwości, a miejsce pokoju zajęła stała wojna. Cały ten wiek przebiegł pod znakiem okrutnych i krwawych wojen, które spowodowały miliony niewinnych ofiar… – powie Matka Boża w Orędziu nr 604, z 31.12.1997.

Do pierwszej posłanki orędzia Miłosierdzia Bożego na początku XX w. S. Benigny Konsolaty Ferrero, która często i wytrwale błagała Zbawiciela, by Bóg ulitował się i położył kres okropnościom I-ej wojny światowej, Chrystus Pan powiedział:

„Wojna ta nie jest karą, bo za grzechy tego świata tego bólu byłoby jeszcze za mało; wojna ta, to k a r a m i ł o s i e r d z i a , mająca na celu z b a w i e n i e mnóstwa dusz, które bez tej wojny stoczyły by się w przepaść potępienia, jak też skrócenie czasu grzechu i wiecznej męki tych, którzy by w każdym razie ściągnęli na siebie karę Piekła” (zob. pkt 423 „Dz-czka” św. S. Faustyny).

Słowa podobnej treści wypowiedział także Chrystus Pan, do francuskiej mistyczki i stygmatyczki Marty Robin w odniesieniu do Drugiej wojny światowej:

„Wojna ta była a k t e m Miłosierdzia Bożego, będzie to można lepiej zrozumieć później. Ci, którzy wiele wycierpieli będą szczęśliwi i radośni, jakby na nowo narodzeni. Kościół dzięki tym wszystkim krwawym ofiarom będzie odmłodzony i uświęcony. Ja położę kres panowaniu bezbożności…” (źródło: ks. Ryszard Ukleja „Miłosierdzie Boże z pokolenia na pokolenie”, str. 155).

Wojny są przerywane, kończone na dłuższy czy krótszy czas wskutek stosownych porozumień zawieszeniem broni, rozejmem. Ale czy to oznacza, że nastąpił trwały pokój?

Ntt. bardzo interesująco wypowiada się w Pan Jesus w dyktandach, zapisanych przez M. Valtortę w książce „Koniec Czasów”.

I tak, w dyktandzie zatyt. ‘Rozejm nie jest czasem pokoju’ z 15.08.1943r., mówi:

…Zawieszenie broni przyjdzie, bo przyjść musi, lecz będzie jedynie zawieszeniem. Czym innym jest rozejm, a czym innym – pokój. Pokój oznacza zgodę wewnętrzną i zewnętrzną, poszukiwaną, upragnioną przez duchowy wzrok i uczucie…

Zaś w dyktandzie z 16.11.1943r. zatył. ‘Kłamca, tworząc miraże, prowadzi was ku przepaści’:

Nie będzie zawieszenia broni, dopóki sami nie poznacie z ponoszonych kosztów, że gwałt niczemu nie służy; że nienawiść nie tworzy, lecz niszczy, spada na was, jako ogień i płomienie, głód, śmierć, spustoszenie, rozpacz, ciemności. Nie będzie rozejmu, póki wasze serca nie zwrócą się do Boga. Ja jestem Tym, który może wam dać pokój bez używania waszej śmiercionośnej broni, lecz przy pomocy świętego oręża, Krzyża, krusząc Moją miłością waszą morderczą broń…

Powie Matka Boża, że … Była druga wojna światowa – kara, jaką przepowiedziałam. Bóg dopuścił ją na ludzkość, która się niestety nie nawróciła… (99d, 13.05.1976) i

– Ludzkość nie przyjęła Mojego matczynego zaproszenia z Fatimy do powrotu do Pana drogą nawrócenia serca i zmiany życia, modlitwy i pokuty. Poznała więc straszliwe lata drugiej wojny światowej, która pociągnęła dziesiątki milionów ofiar i spowodowała ogromne zniszczenia narodów i krajów… (425b, 13.05.1990)

Jeślibyśmy zadali pytanie Panu Jezusowi: ‘Panie, powiedz nam, czym była i na co wskazywała Druga wojna Światowa?’, to taką, oto odpowiedź – a znajdziemy ją w innych dyktandach, zapisanych przez M. Valtortę – udzieliłby nam, Pan:

… Powiedziałem to na początku tego dzieła i w środku tej tragicznej wojny, a tu powtarzam: „To jedna z wojen przygotowujących czasy Antychrysta„… (z dyktanda ‘Ta wojna przygotowuje czasy Antychrysta’, 15.04.1945)

… Powiedziałem ci pewnego dnia, że w dzisiejszej tragedii (rok 1943 – czas II wojny światowej) jest już działanie sił szatana, który wysłał swoich czarnych aniołów, aby poruszyć królestwa ziemi, jedno przeciw drugiemu. Rozpoczęła się już nadprzyrodzona walka. Oto i ona, za kulisami małej ludzkiej walki. Małej nie przez wzgląd na rozległość, lecz przez swe przyczyny. Mały ludzki motyw (a tak, mówi się myśląc po ludzku – dop. mój) nie jest, nie jest jej przyczyną. Nie. Inna jest prawdziwa przyczyna, która sprawia, że bracia stają się jak mordercze bestie, które po kolei się zagryzają i zabijają. Walczycie waszymi ciałami, lecz w rzeczywistości to dusze walczą. Walczycie na rozkaz czterech czy pięciu władców/przywódców. Sądzicie, że tak jest. Nie. Jeden jest sprawca tego zniszczenia. Jeden jest na ziemi, ponieważ wy tego chcecie, ale on nie jest z tej ziemi. To szatan porusza nićmi tej rzezi, w której już umierają nie ciała, lecz dusze. To szatan stoi za tymi wojennymi kulisami.

To jedna z początkowych walk. Królestwo Antychrysta, aby się umocnić, potrzebuje cementu uczynionego z krwi i nienawiści. Wy, którzy już nie potraficie kochać, służycie mu świadomie i zarzynacie się wzajemnie, i przeklinacie Tego, który w żadnym stopniu nie odpowiada za wasze nieszczęścia – Boga, walczącego wraz ze swoimi aniołami, aby ochronić to, co do Niego należy: Wiarę w sercach chrześcijan, Dobroć w sercach sprawiedliwych…

(z dyktanda ‘Już się rozpoczęła nadprzyrodzona walka’, 21.08.1943)

… Świat, będący w mocy Złego {1J 5,19b; …świat, który tworzą ludzie żyjący poza łaską Moją, w grzechu, duchowo ślepi i martwi… – mówił Pan w XLI Rozmowie z Anną, 20.V.1983r., w cz.1 „Bożego Wychowania”, …który stał się tysiąc razy gorszy niż w czasie potopu, bo tak bardzo opanowały go duchy zła!… – powie Maryja w Orędziu nr 507 z 8.12.1993r.} zdąża do swego pokoju, który nie jest Moim pokojem (J 14,27), Mój bowiem jest pokojem świętości i sprawiedliwości. Pokój światowy zaś jest krzywdzeniem i zepsuciem. Tak jednak było i tak jest. Zawsze mówiłem, że to nie jest wojna narodów, lecz – szatana z Bogiem (Ap 12,1-13.18): jedna z wojen przygotowujących nadejście Antychrysta.

Jego prekursorzy są teraz. Zawsze mówiłem, że szatan prowadził wojnę przeciwko duchom poprzez okropności zadawane ciałom. [Mówiłem też], że wielu upadnie, gdyż duchy ludzi – już nie karmione łaską i wiarą – są tak słabe wobec zła. Powiedziałem [również], że Moi aniołowie, dzięki ofierze dobrych, będą walczyć, żeby przeszkodzić powszechnemu zdziesiątkowaniu ludzkiej rasy przez demony… (z dyktanda ‘Życie to czas dany wam na nawrócenie’, 12.09.1944).

Zaś Matka Boża dopowiada:

… spełniło się wszystko, co wam przepowiedziałam w Fatimie: Rosja rozszerzyła swe błędy po całym świecie. Pan posłużył się bezbożnymi narodami dla ukarania ludów chrześcijańskich, które oddaliły się od drogi wytyczonej przez Mojego Syna Jezusa… (155d, 12.06.1978)

To też rzecz jasna dot. Polski, o czym Pan Jezus zapowiedział w lutym 1939r. Służebnicy Bożej Rozalii Celakównej, że „będzie straszna wojna, która spowoduje wielkie zniszczenie. (…). wielkie i straszne są grzechy i zbrodnie Polski. Sprawiedliwość Boża chce ukarać ten naród za grzechy nieczyste, morderstwa (oznacz. aborcję), nienawiść”. Ratunek dla naszego kraju był w Intronizacji Chrystusa na Króla Polski.

Podobnie możemy też przeczytać w „Dz-czku” św. S. Faustyny: zob. p-kty 686 i 1533.

A więc, co z tym pokojem? Jakie w warunki muszą/powinny być spełnione, by nastał taki pokój, jakiego bardzo chciałby udzielić nam Książę pokoju (Iz 9,5)? I co jest przeszkodą, by tak się stało? Tak, o tym Pan Jezus musi M. Valtorcie w kolejnym, pisanym w czasie wojennym, dyktandzie:

… … Powiedziałem, że aby otrzymać prawdziwy pokój, a nie przerwę w wojnie, trzeba w was zniweczyć to, co jest cudzołożeniem z szatanem. Powiedziałem to przez usta Moich świętych i pozwoliłem to powiedzieć Mojej Matce. Od dziesiątków lat to powtarzam i od dziesiątków lat wy uporczywie w tym cudzołóstwie trwacie. Powiedziałem to słowem naglącym w ostatnim czasie. Ale wy nie zmieniliście się. Nawet coraz bardziej popełnialiście nierząd z szatanem przez wasz sposób życia. Wszystko postawiliście wyżej niż Boga.

I ten Bóg, którego wzywacie w godzinie strachu, stał się dla was Bytem tak odległym i nieznanym, że – gdybyście byli konsekwentni – nie powinniście już ani Go wzywać ani przeklinać, tak się od Niego oddaliliście. Wzywacie Go, a tymczasem jesteście jeszcze połączeni (pępowiną) z szatanem, gdyż ośmielacie się mieszać Jego Imię święte z waszymi zbrodniczymi planami.

Pokój był obiecany ludziom dobrej woli (Łk 2,14). Chrystus przyszedł przynieść Pokój. Ale skoro wy wypędzacie Chrystusa i skoro wasza wola nie jest dobra, jakże możecie mieć pokój? Macie przerwy [w wojnach]. Ale będą one jedynie okresami odpoczynku pomiędzy jedną a drugą rzezią, aby waszym zaprzedanym szatanowi duchom dać czas na nauczenie się od niego nowych doktryn śmierci i poznania nowych (coraz wymyślniejszych, skuteczniejszych) narzędzi zagłady. Umarli w duszach i umarli w ciałach… Zagłada duchów i zagłada materii… Wasze wzrastanie w szatanie jest imponujące! Niedługo osiągniecie pełnię wieku, w którym on już niczego więcej was nie nauczy, i wtedy Piekło będzie mogło zrodzić swego syna: ANTYCHRYSTA. Czasy bowiem dojrzeją, a ludzie zasłużą na poznanie grozy, która poprzedzi koniec. (z dyktanda ‘Kiedy dojdziecie do pełni zła, wtedy piekło wyda swego syna, Antychrysta’, 9.11.1943),

oraz Matka Boża: …. Niezdolność ludzi do zbudowania dziś pokoju wynika z ich uporczywej negacji Boga. Dopóki ludzkość będzie stale odrzucać Boga i buntować się przeciwko Jego prawu, dopóty nie będzie pokoju. Zamiast niego zwiększy się tylko egoizm i przemoc, a wojny będą następować po sobie, coraz bardziej krwawe i okrutne… (219, 1.01.1981) i

… Jezus jest wiekuistym Księciem Pokoju. Jego imię to Pokój. Jego darem jest Pokój. Dar Pokoju znajduje się wyłącznie na drodze miłości, którą przemierza się, zachowując Prawo Boże i Jego przykazania… (240, 1.01.1982) i

Pokój może zstąpić na was jako dar Boga. Im bardziej będziecie chcieli zbudować pokój w oparciu o same tylko ludzkie dyskusje i negocjacje, tym bardziej będzie się on od was oddalał. Aby zaistniał pokój, ludzkość musi powrócić do Boga – drogą nawrócenia i przemiany serc… (337, 27.10.1986).

Po zakończeniu Drugiej wojny Światowej wielu mówiło: już nigdy więcej, budujmy pokój, niech to będzie priorytetowa sprawa. Ale dąży się do tego inną drogą, niż tą, o której mówią Pan Jezus i Matka Boża. I te wysiłki skazane są z góry na niepowodzenie. Bo mówi się (rządzący, dyplomaci, politycy) wiele o pokoju, ale z drugiej strony narody zbroją się jawnie i po kryjomu, i zagrożenie wybuchu nowej, Trzeciej wojny światowej wzrasta, jak o tym mówi Matka Boża:

… To, co wydarzyło się w tym miejscu, może wkrótce zdarzyć się we wszystkich częściach świata, jeśli Moje dzieci nie przyjmą Mojego zaproszenia do powrotu do Boga… (154, Nagasaki, 3.06.1978) i … Jeśli ludzie nie postanowią poważnie powrócić do Boga, może też dojść do wybuchu trzeciej wojny światowej, tyle razy już przewidywanej, zdolnej zniszczyć swą straszliwą mocą dużą część ludzkości… (219, 1.01.1981) i … jesteście o krok od waszej ruiny! Kiedy wszyscy wołają «pokój», nagle może wybuchnąć nowa wojna światowa, która rozszerzy wszędzie śmierć i zniszczenie. Kiedy będzie się mówić:

«pokój i bezpieczeństwo» (1Tes 5,3), wtedy może zacząć się wielki wstrząs dla jednostek i narodów… (280, 31.12.1983) i … Nie pozwólcie się zwodzić. Pokój nie nastanie na świecie dzięki spotkaniom tych, których nazywacie wielkimi tej ziemi, ani dzięki ich negocjacjom. Pokój przyjdzie do was jedynie poprzez powrót ludzkości do Boga, poprzez nawrócenie, do którego w dniu Mego święta znowu was wzywam, oraz dzięki modlitwie, postowi i pokucie. Jeśli nie będziecie tego czynić, wtedy – kiedy wszyscy będą wołać «pokój i bezpieczeństwo» – niespodzianie nadejdzie nieszczęście… (368, 8.12.1987).

… Nie bądźcie jak dawni rabini, którzy uczyli tego, co zostało objawione, a potem nie wierzyli do tego stopnia, że nie rozpoznawali znaków czasów i posłańców Boga.

Rozpoznajcie zwiastunów Chrystusa w Jego drugim Adwencie, gdyż siły Antychrysta już kroczą naprzód. Wiem, że wchłaniacie pewne prawdy nie przez nadprzyrodzonego ducha, lecz z powodu ludzkiej ciekawości. Czyniąc więc wyjątek od tego, co sam sobie narzuciłem, mówię wam zgodnie z prawdą, że to, co wielu uzna za zwycięstwo nad Antychrystem (tj. Hitlerem i jego wojskiem; aluzja do zakończenia II wojny światowej – dop. mój): już bliski pokój, będzie jedynie odpoczynkiem. Da on czas Wrogowi Chrystusa na zahartowanie się, wyleczenie ran, zgrupowanie swego wojska na jeszcze okrutniejszą walkę…

(z dyktanda ‘Radość przyszłego życia jest tak wielka…”, 5.08.1945)

Dane jest nam żyć w czasie, określanym w Piśmie Świętym czasem ‘Końca Czasów’, który zakończy się nastaniem epoki Ducha Świętego, okresem prawdziwego pokoju, który się urzeczywistni w darze zapowiadanej obietnicy Nowego nieba i Nowej Ziemi (2P 3,13). Ten okres poprzedzi jednak mroczny czas panowania Antychrysta, o czym tak, mówi Pan Jezus w poniższych dyktandach:

… Może się wydawać, że w Apokalipsie czasy mieszają się, ale tak nie jest. Lepiej by było powiedzieć: odbijają się w czasach przyszłych w coraz głębszych aspektach. Teraz jesteśmy w czasie, który nazwałem czasem prekursorów Antychrysta. Potem nastanie czas Antychrysta, który jest prekursorem szatana. Będą mu pomagać dwa ujawnienia się szatana: dwie Bestie wspomniane w Apokalipsie (13,1-18). To będzie czas gorszy niż obecny. Zło coraz bardziej wzrasta. Po klęsce Antychrysta (Ap 19,19-21) przyjdzie czas pokoju (Ap 20,1-6 i 21,1-22,5), aby ludziom, wstrząśniętym siedmiu plagami (Ap 15,6-21) i upadkiem Babilonu (Ap 14,8 i 17,1-18,24), dać czas na zgromadzenie się pod Moim znakiem…

(z dyktanda ‘Okres władzy szatana po okresie pokoju’, 12.11.1943)

przyjdzie czas pokoju.. powie Matka Boża:

…Pokój przyjdzie po wielkim cierpieniu, do którego właśnie wezwany jest Kościół i cała ludzkość – w celu wewnętrznego i krwawego oczyszczenia.

Pokój przyjdzie po nadejściu straszliwej kary, którą już wam ogłosiłam u zarania waszego wieku.

Pokój przyjdzie jako dar miłosiernej miłości Jezusa, gotowego już rozlać na świat potoki ognia i łaski, które wszystko odnowią.

Pokój przyjdzie jako owoc szczególnego wylania Ducha Świętego. Zostanie On wam udzielony przez Ojca i Syna dla przemienienia świata w Niebieskie Jeruzalem (Ap 21,2) i dla doprowadzenia Kościoła do szczytu świętości i Boskiej wspaniałości.

Pokój przyjdzie do was przez tryumf Mego Niepokalanego Serca, gdy zakończy się czas przyznany ludzkości przez Pana na jej skruchę i nawrócenie. Obecnie nadeszły wielkie wydarzenia i wszystko wypełni się w szybszym tempie, aby jak najszybciej mogła ukazać się nad światem nowa tęcza pokoju, co zapowiedziałam wam w Fatimie przed wieloma laty. (343, 31.12.1986)

… Dopiero wtedy gdy Jezus ustanowi Swe Królestwo pomiędzy wami, cała ludzkość będzie mogła wreszcie cieszyć się wielkim darem Pokoju. (397, 1.01.1989)

i zaznacza, że przez odmawianie Różańca Świętego, możemy otrzymać ten dar pokoju:

… Odmawiajcie z miłością i ufnością Różaniec Święty! Przez tę modlitwę, odmawianą ze Mną, będziecie mogli wpływać na wszystkie ludzkie, nawet przyszłe czekające was wydarzenia. Dzięki tej modlitwie będziecie mogli otrzymać łaskę przemiany serc i tak upragniony dar pokoju. (343, 31.12.1986)

I wracamy do zapowiedzi Pana z dyktand, zapisanych przez M. Valtortę:

… słowa Joela 2,18-3,5 nie są wypowiedziane szczególnie do tego czy tamtego narodu. One są dla Mojego ludu, dla ludu Jedynego, Prawdziwego, należącego do Wielkiego Króla:

waszego Pana Boga, Jedynego w Trójcy, Stworzyciela i Odkupiciela rodzaju ludzkiego. Ten okres pomyślności (który jednak nie będzie trwały – dop. mój), o którym mówił Joel, jest wczesnym ogłoszeniem tego, o czym mówi Jan w Apokalipsie o wiele później.

Po straszliwych wojnach (Mt 24,7), jakie szaleniec szatan przyniesie Ziemi przez swego mrocznego posłańca: Antychrysta, nadejdzie czas zawieszenia broni (Ap 20,1-6 i 21,1-22,5). Po udowodnieniu wam, jakich krwawych darów udziela szatan, Ja będę was usiłował przyciągnąć do Siebie, napełniając was Moimi darami.

O, Moje dary! Będą waszą słodyczą! Nie będziecie znać głodu, rzezi, nieszczęścia (Iz 65,19; Ap 21,4). Wasze ciała i jeszcze bardziej wasze dusze będą karmione Moją ręką. Ziemia będzie wyglądać jakby ponownie stworzona (Dz 3,21; Ap 21,5), cała nowa w uczuciach, którymi będzie pokój i zgoda pomiędzy ludami oraz pokój między Niebem i Ziemią (Ps 85,11-14), gdyż sprawię, że zstąpi na was potokami Duch Mój (Ap 22,1), który was będzie przenikać i da wam nadprzyrodzone widzenie Bożych dekretów.

Nastanie Królestwo Ducha. Królestwo Boga, to, którego wzywacie – a nie wiecie, o co prosicie, bo nigdy się nie zastanawiacie – w Ojcze nasz (Mt 6,10). Dokąd ma przyjść to Królestwo Boga, jeśli nie do waszych serc? I w nich musi się rozpocząć Moje Królestwo na Ziemi (Łk 17,21). Królestwo wielkie, ale mimo wszystko ograniczone… (z dyktanda ‘Okres pokoju’, z 16.09.1943)

Ten okres pokoju nie będzie, bowiem szatan po raz ostatni wywoła wojnę z Bogiem, zerwie się do walki z Nim, o czym tak mówi Pan Jezus:

… Epoka antychrześcijańska osiągnie swą największą moc w jego trzecim ujawnieniu się, czyli w ostatnim przyjściu szatana (Ap 20,7-10)… (z dyktanda ‘Przebieg zapowiedzianych wydarzeń’, 27.08.1943) i … … Kiedy nadejdzie czas Mojego pokojowego Królowania (Ap 20,1nn)… Nastanie czas, kiedy duch osiągnie taki rozwój, przez który spontanicznie podzielicie się na dwie części. Żyjący poza duchem będą przebywać w swoich ciemnościach, w oczekiwaniu na wcielenie do służby wojskowej Księcia Zła. Żyjący w duchu podążą śladami świętego Syna Bożego… kiedy szatan – rozwścieczony na widok Chrystusa otoczonego uwielbieniem ludzkości – rzuci się gwałtownie do ostatniej bitwy (Ap 20,7nn). Walka ducha przeciw duchowi… W szatańskiej wojnie duchów szatan sprzeciwi się Mojemu duchowemu Królestwu i Mojemu nauczaniu. Aby zwieść z dobrej drogi jak najwięcej najsłabszych, ze swoich rezerw, ze swoich twierdz, gdzie pozostali wierni Bestii – nawet po klęsce Bestii i jej sługi – wydobędzie zwodnicze środki, aby po raz ostatni niszczyć dzieło Boga, którego niszczenie rozpoczęło się u stóp drzewa Dobra i Zła (Rdz 3,1nn). Epoka szatańska będzie trzy razy dziksza niż epoka antychrześcijańska, ale będzie krótka, gdyż za żyjących w tamtej godzinie będzie prosić cały Kościół tryumfujący w światłości Nieba, będzie się modlić Kościół oczyszczający się w czyśćcowych płomieniach miłości, będzie orędował Kościół walczący, poprzez krew ostatnich męczenników…

(z dyktanda ‘Okres władzy szatana po okresie pokoju’, 12.11.1943)

Jednocześnie Pan upomina:

…Nie ściągajcie Sądu Bożego waszym przebieraniem miary w grzechu. Nie sprawiajcie, że zbyt krótki będzie czas odpoczynku między czasem Antychrysta i czasem Chrystusa. O ile bowiem prawdą jest, że ostatnie dni będą skrócone z miłości do wybranych (Mt 24,22), to prawdą jest także, że konieczny będzie okres odpoczynku w pokoju, aby was zahartować do ostatniej szatańskiej walki (Ap 20,7nn). Ja zatoczę kamień na jaskinię Lucyfera (Ap 20,1-3) po klęsce Bestii i jej sług; ale wy, waszym wybieraniem Zła, nie dawajcie siły Diabłu do naruszenia tego zamka. Nim serca ludzi nie zostaną ponownie ochrzczone Słowem Pana, nie czyńcie z waszych duchów oddanych ciału i szatanowi lewara do otwarcia piekielnego więzienia i wypuszczenia Przeklętego po ostatni łup (Ap 20,3.7-10). (z dyktanda ‘Kłamca, tworząc miraże, prowadzi was ku przepaści’, z 16.11.1943)

Potem przyjdzie Królestwo – powie Pan – nieograniczone przestrzenią i czasem. Królestwo wieczne, które uczyni z was wiecznych mieszkańców Niebios…

A tak naprawdę, musimy pamiętać/nie wolno nam zapomnieć, że cały czas jesteśmy w stanie wojny z mocami ciemności (Ef 6,12), jesteśmy na froncie (Hi 7,1a).

Kończę z życzeniami dla każdego z nas za św. Pawłem:

„Bóg dawca nadziei, niech wam udzieli pełni radości i pokoju w wierze, abyście przez moc Ducha Świętego byli bogaci w nadzieję, która zawieść nie może. Amen (Rz 15,13).

Opracował: Leszek

.

Posted in Dziwny jest ten świat, Proroctwa | Otagowane: , , | 38 Komentarzy »

Pokarm Umocnienia

Posted by Dzieckonmp w dniu 8 lutego 2015


Zniesienie przez papieża Pawła VI w 1966 kanonów zakazujących publikacji różnego rodzaju objawień bez aprobaty kościelnej stanowi zgodę Kościoła na ich łatwiejsze rozpowszechnianie, by nie tłumić dzieł Ducha Świętego pragnącego odnowić Kościół Chrystusa. To Jezus Chrystus kieruje kościołem i to On sprawił aby na ten czas te kanony zostały zniesione. Mimo to są grupy ludzi którym się nie podoba a decyzja kościoła. te grupy uważają że wiedzą lepiej co jest dobre dla kościoła. Działaniem tym sprzeciwiają się kościołowi, negują fakt że w kościele działa Duch Święty.

Grupy te które sprzeciwiają się decyzjom kościoła często atakują oczerniając wizjonerów, wyśmiewając i usprawiedliwiają swoje zachowanie tym że kościół nie uznał jeszcze danych objawień.

Przytoczę zdanie słynnego Mariologa Księdza Rene Laurentina: Gdybyśmy czekali, aż objawienie zostanie uznane przez Kościół, nigdy by się to nie stało. Gdyby nikt nie przyszedł do groty w Lourdes, nigdy by o tym nie mówiono. Gdyby tłumy nie napływały do Fatimy, dawno by o tym zapomniano i nikt by nie wiedział, że coś takiego istniało. Objawienie może zostać uznane tylko wtedy, kiedy wokół niego gromadzą się ludzie. Kościół uznał wiele objawień dzięki temu, że ludzie mieli zmysł wierzących, „sensus fidelium”.

Orędzie Nr. 573 otrzymane 1 czerwca 2014 r.

Przygotujcie wszystko do tego, gdyż Okrucieństwo wybuchnie !
Moje Dziecko. Powiedz dzisiaj Naszym Dzieciom, jak ważne jest  przyjmować Komunię Świętą, gdyż jednoczycie się  w szczególny i wspaniały sposób  z Moim Synem,
Waszym Zbawicielem. To jest „Pokarm Umocnienia” dla Was i obdarza was Siłą i Mocą przetrzymania i dlatego właśnie powinniście Ją przyjmować.
Moje Dzieci. Nie pozwólcie na to ! Brońcie się przed tymi, którzy chcą wam „wcisnąć” diabelskie Zasady, i Świętujcie Najświętszą Eucharystie, jeżeli zupełnie nie będzie innej  możliwości, POTAJEMNIE! Przygotujcie wszystko do tego, gdyż Okrucieństwo wybuchnie, i już dużo „pogańskich bzdur” wtargnęło do waszego Kościoła.
Powstańcie, Moje Dzieci i brońcie się! Stańcie w obronie co Święte, i nie pozwólcie sobie nic odebrać, nic zmienić, nic przekręcić, gdyż: Macie prawo jako Chrześcijanie, jako Następcy Jezusa, którymi jesteście, jako wierne Dzieci Boga, wasze Msze Świętować według Nauki Jezusa, i nikt nie jest uprawniony do tego, żeby wam to odebrać lub zmienić!
Wierzcie i ufajcie i bądźcie zawsze wierni Mojemu Synowi, gdyż przychodzą na was ciężkie Czasy, lecz Światło Pana będzie zawsze świecić tym, którzy są wierni i oddani Bogu.
Niech tak będzie, Moje Dzieci.
W głębokiej Miłości Wasza Kochająca Matka w Niebie.
Matka wszystkich Bożych Dzieci i Matka Zbawienia. Amen.
„Moja Matka mówi Prawdę. Zostało Jej to przyzwolone przez Ojca. Amen.
Wasz Kochający Jezus”.
„Bądźcie wierni i oddani Bogu, i pozwólcie Jego światłu w was Świecić. W ten sposób wskażecie Drogę wielu Niewierzącym zanim nastąpi Koniec.
Wiele Dzieci się jeszcze nawróci, ponieważ Pan przyciągnie je do siebie. Każde Dziecko, które się odszczepi , zostanie ukradzione  i  złapane  przez diabła, tym bardziej On  przywiąże do siebie, przyciągnie i obdarzy łaską Nawrócenia.
Więc Módlcie się dalej za wszystkie Dzieci Boże i proście o Nawrócenie Odszczepieńców i Pogan.
Ostatni będą Pierwszymi, to Ci których Bóg pociągnie za sobą, żeby się Nawrócili.
Módlcie się za Nich i prostujcie ich Drogi poprzez wszystkie wasze Modlitwy.Amen. Niech tak się stanie.
Anioł Boży z 7-go Chóru. Amen. „

Tłumaczyła: Magda

Posted in Orędzia Marii "od przygotowania serc" | Otagowane: , , | 143 Komentarze »

Przesłania o Papiestwie i Kościele do Pedro Regis

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 lutego 2015


przez signs and wonders | 30 stycznia 2015

Otrzymane 24 lipca 2005.  Przesłanie 2553
Drodzy Synowie i Córki, terroryści przyjdą do Watykanu. Plaza będzie wypełniona trupami. Ludzkość zobaczy działania złego w ludziach z długimi brodami.

Otrzymane 14 listopada 2006.  Przesłanie 2759
Drodzy Synowie i Córki, Ludzkość żyje w ciemności duchowej ślepoty. Działanie szatana doprowadzi wielu do utracenia wiary. Zobaczycie horror na ziemi. Kościół będzie prześladowany. Tron Piotra upadnie, ale na koniec sprawiedliwi zwyciężą. . Przyjdzie wielka wojna religijna i wierni zostaną wyrzuceni. Kochajcie prawdę i brońcie Jej. Pan jest po Swojej własnej stronie. Odwagi.

Otrzymane 22 marca 2007.  Przesłanie 2814
Drodzy Synowie i Córki Kościół zostanie wstrząśnięty i powstanie wielki podział.

Otrzymane 31 marca 2007.  Przesłanie 2818
Drodzy Synowie i Córki Ludzie będą próbować złamać klucz i będzie wielkie zamieszanie.

Otrzymane 5 kwietnia 2007.  Przesłanie 2820
Drodzy Synowie i Córki Módlcie się za Kościół Mojego Jezusa, gdyż czas wielkich cierpień zbliża się. Módlcie się za następcę Piotra. Zbliża się dla niego czas wielkiego cierpienia. Wielu porzuci go z własnej woli.

Otrzymane 12 kwietnia 2007.  Przesłanie 2823
Drodzy Synowie i Córki Nadejdzie dzień, kiedy wiara będzie obecna tylko w niewielu sercach. Będzie wielka pogarda dla tego, co święte, a coraz więcej ministrów Boga zostanie zanieczyszczonych korupcją moralną. Wzgardzą Bankietem i wielu pozostanie głodnych. Będą wyciągać ręce, ale niewiele będzie miejsc, gdzie będzie można znaleźć tych, którzy mogą im dać cenny pokarm. Kiedy nadejdzie ten czas, wiedzcie, że wielki dzień jest na wyciągnięcie ręki.

Otrzymane 23 kwietnia 2007.  Przesłanie 2828
Drodzy Synowie i Córki działanie diabła doprowadzi wielu do zaprzeczenia wierze. Dojdzie do realizacji strasznego planu celem zniszczenia Kościoła Mojego Jezusa. Wielu się wycofa i król poczuje się osamotniony.

Otrzymane 7 lipca 2007.  Przesłanie 2860
Drodzy Synowie i Córki król będzie zagrożony i będą próbować usunąć go z jego tronu. To, co zostało zapowiedziane w przeszłości, jest bliskie spełnienia się.

Otrzymane 14 lipca 2007.  Przesłanie 2863
Drodzy Synowie i Córki, ludzie z wielkimi brodami przygotowują straszną akcję przeciwko dworowi królewskiemu.

Otrzymane 8 stycznia 2008.  Przesłanie 2940 – od Matki Bożej Królowej Pokoju.
Drodzy Synowie i Córki, gdy tron upadnie i nie będzie już możliwe by król na nim zasiadał, będzie wielka pogarda dla dogmatów, i niewielu pozostanie mocnych w wierze.

Otrzymane 27 października 2007.  Przesłanie 2908 – od Matki Bożej Królowej Pokoju.
Drodzy Synowie i Córki, zjednoczenie wielkich brodatych ludzi z tymi spod czerwieni spowoduje wielki ból dla ludzkości. Linia zostanie przerwana. Ból będzie wielki. Proszę was, abyście utrzymali płomień wiary.

Otrzymane 14 listopada 2007.  Przesłanie 2916 – od Matki Bożej Królowej Pokoju.
Drodzy Synowie i Córki Nadejdzie dzień, kiedy perwersyjni ludzie będą zajmować uprzywilejowane pozycje w domu Pana. Będą oni tymi, którzy przyciągną tych, którzy sprzeciwiają się Chrystusowi wewnątrz Kościoła. Będzie to czas, kiedy Święte zostanie wyrzucone i wierni będą prześladowani. Niewielu pozostanie mocnych w wierze, ale dzięki tym niewielu, Bóg sprawi, że wielka nadzieja powstanie dla Jego ludu. Po wszystkim ucisku Kościół doświadczy wielkiej radości. Zwycięstwo Władcy będzie widoczne dla tych, którzy pozostają wierni do końca.

Otrzymane 5 stycznia 2008.  Przesłanie 2939 od Matki Bożej Królowej Pokoju, Anguera.
Drodzy Synowie i Córki wojna wybuchnie w Rzymie i będzie niewielu ocalałych. Ten, kto jest przeciwko Chrystusowi przyniesie cierpienie i smutek całej Europie. Tron Piotra będzie pusty. Łzy bólu i płaczliwe biadolenie będzie w Kościele.

Otrzymane 8 stycznia 2008.  Przesłanie 2940 od Matki Bożej Królowej Pokoju, Anguera.
Drodzy Synowie i Córki Gdy tron upadnie i nie będzie już więcej możliwe, by król pozostał, będzie wielka pogarda dla dogmatów, i niewielu pozostanie mocnych w wierze.

Otrzymane 17 stycznia 2008.  Przesłanie 2944 od Matki Bożej Królwej Pokoju, Anguera.
Drodzy Synowie i Córki Mój Jezus został zdradzony przez jednego ze swoich wybranych i dostarczony wrogom. Nadejdzie dzień, kiedy Jego Kościół zostanie zdradzony przez jednego z tych wybranych do bronienia Go. Wróg będzie miał wielką siłę z powodu wsparcia przez wiele osób konsekrowanych. Oto czas wielkiej duchowej walki o Kościół. Wiedz, że pomimo zniszczenia jakie spowoduje opozycja, Kościół nigdy nie zostanie pokonany. Kościół pozostanie żywy i silny w sercach wiernych. Módl się. Nie bój się. To musi się stać, ale w końcu Pan będzie zwycięzcą.

Otrzymane 25 stycznia 2008.  Przesłanie 2947 od Matki Bożej Królowej Pokoju, Anguera.
Drodzy Synowie i Córki Kościół będzie niósł krzyż choroby, osamotnienia i upokorzenia. Z powodu złych pasterzy, wielkim dogmatom wiary będzie się zaprzeczać a wierni pozostaną zimni i pełni wątpliwości. Kościół będzie dręczony przez wielkie burze i niewielu wytrwa w wierze. Będą to trudne czasy dla moich biednych dzieci, ale Pan nie jest daleko od was. Po wszelkim ucisku przyjdzie wielkie zwycięstwo Pana .

Otrzymane 29 stycznia 2008.  Przesłanie 2949 od Matki Bożej Pokoju, Anguera.
Drodzy Synowie i Córki Nadejdzie dzień, kiedy wielu z hierarchii będzie przychylać się do fałszywych ideologii i obejmować fałszywe doktryny. Będzie to czas wielkich utrapień dla Kościoła .

Tłumaczyła : Bożena

Posted in Franciszek, Kościół, Objawienia | Otagowane: , , , , | 74 Komentarze »

Tego Chipu nie rozpoznacie!

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 stycznia 2015


 

Zniesienie przez papieża Pawła VI w 1966 kanonów zakazujących publikacji różnego rodzaju objawień bez aprobaty kościelnej stanowi zgodę Kościoła na ich łatwiejsze rozpowszechnianie, by nie tłumić dzieł Ducha Świętego pragnącego odnowić Kościół Chrystusa. To Jezus Chrystus kieruje kościołem i to On sprawił aby na ten czas te kanony zostały zniesione. Mimo to są grupy ludzi którym się nie podoba a decyzja kościoła. te grupy uważają że wiedzą lepiej co jest dobre dla kościoła. Działaniem tym sprzeciwiają się kościołowi, negują fakt że w kościele działa Duch Święty.

Grupy te które sprzeciwiają się decyzjom kościoła często atakują oczerniając wizjonerów, wyśmiewając i usprawiedliwiają swoje zachowanie tym że kościół nie uznał jeszcze danych objawień.

Przytoczę zdanie słynnego Mariologa Księdza Rene Laurentina: Gdybyśmy czekali, aż objawienie zostanie uznane przez Kościół, nigdy by się to nie stało. Gdyby nikt nie przyszedł do groty w Lourdes, nigdy by o tym nie mówiono. Gdyby tłumy nie napływały do Fatimy, dawno by o tym zapomniano i nikt by nie wiedział, że coś takiego istniało. Objawienie może zostać uznane tylko wtedy, kiedy wokół niego gromadzą się ludzie. Kościół uznał wiele objawień dzięki temu, że ludzie mieli zmysł wierzących, „sensus fidelium”.

Orędzie Nr. 597 otrzymane 23 czerwca 2014 r.

Moje Dziecko. Moje kochane Dziecko. To co My tobie dzisiaj (w nocy i godzinach porannych) pokażemy, dojdzie do skutku w waszym Świecie, i musicie się temu przeciwstawić!
Moje Dzieci. Diabeł i jego Członkowie nie planują tylko „ ZATRUCIA” przez szczepionki i przez wprowadzenia Chipu, lecz będzie wam –ze względu, że wielu z was jest przeciwnym tzw.„ chipom rozpoznania”- utajniony i schowany w jednej (specjalnej) Szczepionce „wszczepiony”.
Bądźcie ostrożni, Moje Dzieci, gdyż tego Chipu nie rozpoznacie w Szczepionce, i badanie tej Szczepionki będzie wykazywać że jest „czysta”. To nie będzie tylko powiedziane w „diabelskich kręgach” lecz również przez niezależnych Chemików, którzy nie należą do tych Kręgów Elity. Jednak, Moje tak bardzo kochane Dzieci, jak tylko ta Szczepionka zostanie uznana za „nieszkodliwą i bezpieczną” i jako „skuteczna ochrona przeciw wyjątkowym chorobom”,wam  wszczepiona stopniowo będzie was zatruwać i zabijać, a ponieważ Zakłady Farmaceutyczne będą ten Środek bardzo reklamować, nikt nie będzie wam mógł (chciał) pomóc.
Moje Dzieci.Nie przyjmujcie  tej nowej Szczepionki, ani Chipu Bestii, gdyż one przyniosą wam tylko Śmierć. Będziecie manipulowani, wasze emocje,uczucia będą sterowane, będziecie „przeźroczyści” i wszędzie was namierzą gdzie tylko się znajdziecie!  To jest ten Znak Bestii, i dla niej  zostaniecie zatraceni, gdyż kto nosi jego liczbę , zatonie w Prochu i Żarze i zostanie wrzucony do Pieca Wiecznego Ognia.
Moje Dzieci.Bądźcie czujne, i Nie przyjmujcie tzw. wysoko uznanych, bezpiecznie brzmiących i „pomocnego” Środka i Innych „ Nowej generacji”, gdyż służą one szczególnie do osiągnięcia celu przez Diabła a nie dla waszej ochrony!
Więc bądźcie ostrożni i słuchajcie Moich Słów w tych i innych Orędziach.
W głębokiej Miłości,
Wasza Matka w Niebie.                                                                                                                                                                                                                                                                                                   Matka wszystkich Bożych Dzieci i Matka Zbawienia.
„Moja Matka mówi Prawdę. Ten czas zbliża się ku Końcowi i Diabeł  rozpocznie na wszystkich płaszczyznach realizować swoje Plany. Bądźcie ostrożni i Mnie wierni, w ten sposób nie zginiecie. Nie bierzcie pod żadnym pozorem znaku Bestii, gdyż z nim –jeżeli będziecie go nosić- zginiecie.
Wasz kochający Jezus i Bóg Ojciec, Wszechmogący Stwórca. Amen.”

Tłumaczyła : Beata

Posted in Orędzia Marii "od przygotowania serc" | Otagowane: , , | 133 Komentarze »

Oblicze waszej Ziemi zostanie zmienione!

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 stycznia 2015


Zniesienie przez papieża Pawła VI w 1966 kanonów zakazujących publikacji różnego rodzaju objawień bez aprobaty kościelnej stanowi zgodę Kościoła na ich łatwiejsze rozpowszechnianie, by nie tłumić dzieł Ducha Świętego pragnącego odnowić Kościół Chrystusa. To Jezus Chrystus kieruje kościołem i to On sprawił aby na ten czas te kanony zostały zniesione. Mimo to są grupy ludzi którym się nie podoba a decyzja kościoła. te grupy uważają że wiedzą lepiej co jest dobre dla kościoła. Działaniem tym sprzeciwiają się kościołowi, negują fakt że w kościele działa Duch Święty.

Grupy te które sprzeciwiają się decyzjom kościoła często atakują oczerniając wizjonerów, wyśmiewając i usprawiedliwiają swoje zachowanie tym że kościół nie uznał jeszcze danych objawień.

Przytoczę zdanie słynnego Mariologa Księdza Rene Laurentina: Gdybyśmy czekali, aż objawienie zostanie uznane przez Kościół, nigdy by się to nie stało. Gdyby nikt nie przyszedł do groty w Lourdes, nigdy by o tym nie mówiono. Gdyby tłumy nie napływały do Fatimy, dawno by o tym zapomniano i nikt by nie wiedział, że coś takiego istniało. Objawienie może zostać uznane tylko wtedy, kiedy wokół niego gromadzą się ludzie. Kościół uznał wiele objawień dzięki temu, że ludzie mieli zmysł wierzących, „sensus fidelium”.

W skrócie o wizjonerce.

Maria od Bożego Przygotowania Serc

Z pochodzenia Niemka, która otrzymuje te Orędzia, wiele lat swojego życia spędziła za granica. Mieszkała w USA, Francji, na Karaibach, w Południowej i Środkowej Ameryce. Podróże były jej największą pasją. Nic dziwnego, że swoją pasję zamieniła w zawód. Kiedy przyszedł czas, żeby obrać jedno miejsce „na stałe”, rozpoczęła prace w renomowanej Firmie niemieckiej jako Stewardessa. Pomimo wielu pięknych podróży służbowych jak również prywatnych, tęskniła za obcymi Krajami. Jako Stewardessa  pracowała w różnych Krajach Świata , do momentu kiedy po raz pierwszy została wysłana do Hiszpanii. Tutaj w 2002 roku rozpoczęły się pierwsze objawienia Matki Bożej. Z czasem będzie ich coraz więcej i będą bardziej intensywne. Do tego czasu wierząca lecz nie praktykująca Chrześcijanka, zaczyna  mieć zaufanie do Matki Bożej. To zaufanie będzie coraz to głębsze. W 2004 roku zdecydowała się dzisiejsza matka całkowicie przeprowadzić do Europy i w 2005 roku zrealizowała swój plan. Dzisiaj mieszka wraz ze swoim mężem i dwójką wspólnych małych dzieci w Hiszpanii, gdzie pracowała w swoim zawodzie do roku 2011. Kiedy straciła pracę, zdecydowała się na wolny czas, i odpowiedź na wieloletnie prośby Matki Bożej, Jezusa i Boga Ojca by zapisywać wszystko co mówili. Rozpoczęła podążać za Wołaniem z Nieba. Dzisiaj ma prawie codziennie Objawienia i w niektóre dni, więcej niż jedno Orędzie. Ona sama mówi: „Ach, jakże piękne jest Życie z Niebem na Ziemi .”

Orędzie Nr. 593 otrzymane 19 czerwca 2014 r.
Moje Dziecko. Moje kochane Dziecko. Powiedz dzisiaj Naszym Dzieciom rzecz nastepujacą:
Oblicze waszej Ziemi zostanie zmienione, ponieważ wasza Wiara upadła, wasz Grzech ciąży, wasze Błędy ogromne i wasze Uczynki są HAŃBĄ przed Obliczem Boga.
Moje Dzieci. Jeżeli się teraz nie Nawrócicie do Jezusa, potem będzie za PÓŹNO! Musicie przyjść do Niego, waszego Zbawiciela a nie upaść i przepaść wraz ze Zmianami waszego Świata! Duża Część waszych Krajów przepadnie, zostanie zmieciona z waszego Globu Ziemi wraz z Nią niewierzący Mieszkańcy, Ci wszyscy, którzy oddali się Diabłu!
Tylko wierne Dzieci Boga zostaną oszczędzone, wszyscy INNI będą musieli odpowiedzieć za ich Niewiarę, ich Złe czyny, ich Grzechy i zatwardziale Serca, i Prawdziwy(pierwszy) Sąd przyjdzie na Nich i nie będą mogli więcej korzystać z Miłosierdzia Mojego Syna!
Dzieci, oszczędźcie sobie te cierpienia Duszy! Nawróćcie się teraz i ofiarujcie Jezusowi wasze TAK! Tak , będziecie mogły być dobrymi Dziećmi Boga i prawdziwymi Naśladowcami Jezusa!
Pokutujcie, Żałujcie i –kto może- idźcie do Spowiedzi Świętej! Jeżeli ktoś nie ma możliwości żeby się Wyspowiadać –przez wszystkie te Okrutne Rzeczy,które się rozpoczęły- to niech się Modli i Blaga o przebaczenie Boga Ojca i Jezusa, swojego Zbawiciela! Jeszcze macie Możliwość , Zaufania w Miłosierdzie Mojego Syna! Lecz wkrótce , jak tylko się rozpocznie Koniec Końca, dla większości z was będzie za późno.!
Posłuchajcie Moich Słów! Weźcie na poważnie Ostrzeżenia! Koniec jest bliżej aniżeli wam się wydaje, a kiedy nastąpi Wielkie Ostrzeżenie, wszystko bardzo szybko się Zakończy!
Wierzcie i Ufajcie i bądźcie w każdym momencie przy Nas, przy waszej Matce w Niebie, przy Jezusie, waszym Zbawicielu, i zaufajcie waszym Bożym Pomocnikom z Nieba!
Wszyscy Jesteśmy gotowi, wam Pomóc! Więc proście Nas i bądźcie przygotowani.
W Miłości i Bożym Zaufaniem,
Wasza Matka w Niebie. Matka wszystkich Dzieci Bożych i Matka Zbawienia. Amen.

Tłumaczyła Beata

 

Posted in Orędzia Marii "od przygotowania serc" | Otagowane: , , | 53 Komentarze »

Fałszywy Prorok chce was odwieść z Prawej Drogi!

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 stycznia 2015


Zniesienie przez papieża Pawła VI w 1966 kanonów zakazujących publikacji różnego rodzaju objawień bez aprobaty kościelnej stanowi zgodę Kościoła na ich łatwiejsze rozpowszechnianie, by nie tłumić dzieł Ducha Świętego pragnącego odnowić Kościół Chrystusa. To Jezus Chrystus kieruje kościołem i to On sprawił aby na ten czas te kanony zostały zniesione. Mimo to są grupy ludzi którym się nie podoba a decyzja kościoła. te grupy uważają że wiedzą lepiej co jest dobre dla kościoła. Działaniem tym sprzeciwiają się kościołowi, negują fakt że w kościele działa Duch Święty.

Grupy te które sprzeciwiają się decyzjom kościoła często atakują oczerniając wizjonerów, wyśmiewając i usprawiedliwiają swoje zachowanie tym że kościół nie uznał jeszcze danych objawień.

Przytoczę zdanie słynnego Mariologa Księdza Rene Laurentina: Gdybyśmy czekali, aż objawienie zostanie uznane przez Kościół, nigdy by się to nie stało. Gdyby nikt nie przyszedł do groty w Lourdes, nigdy by o tym nie mówiono. Gdyby tłumy nie napływały do Fatimy, dawno by o tym zapomniano i nikt by nie wiedział, że coś takiego istniało. Objawienie może zostać uznane tylko wtedy, kiedy wokół niego gromadzą się ludzie. Kościół uznał wiele objawień dzięki temu, że ludzie mieli zmysł wierzących, „sensus fidelium”.


Orędzie Nr. 561 otrzymane 20 maja 2014 r.

Moje Dziecko, Moje kochane Dziecko. Powiedz dzisiaj Naszym Dzieciom rzecz następujacą:

Kiedy zgaśnie światło Ziemi, nie bójcie się, Moje kochane Dzieci, ponieważ Światło Boga będzie w Was świecić. Mój Syn , Wasz Jezus nigdy was  Nie opuści, więc, trzymajcie się Naszych Słów i bądźcie wierni Jezusowi. Ten, Kto się przyłączy do Armii Reszty Mojego Syna, nie dozna szkody,  ponieważ kto jest przy Jezusie i Jemu ufa, to diabeł nie może go skraść. Tak więc bądźcie przy Nim, przy waszym Jezusie a nic  złego Was nie spotka.

Jednak, bądźcie czujni! Moja kochane Dzieci, gdyż fałszywy Prorok chce Was odwieść z Prawej Drogi! Podstępnie i z wielką obłudą,  chce Wam wprowadzić „Nowy Kościół”, lecz to NIE będzie Kościół Mojego Syna!

Kościołowi mojego Syna grozi Upadek, lecz tak się nie stanie. Bądźcie więc czujni i wierni Mojemu Synowi. On uratuje Swój Kościół i powstanie Większy niż do tej Pory! Więc, bądźcie Jego Narzędziem tu na Ziemi i cieszcie się, ponieważ Kościół Boży zabłyśnie Pełnym Blaskiem i Piotr też Tam będzie, i będzie Go prowadził, jednak najpierw musi zostać zniszczony i będzie to wyglądało jakby upadł.

Nie bójcie się i odprawiajcie Msze Święte w ukryciu. Wy,  Jesteście Armią Reszty i tworzycie tzw. „ Święte Ciało Mojego Syna”, kiedy Wasze Kościoły  zostaną zamknięte albo będą wykorzystane na  szatańskie praktyki!  Wy utrzymujecie przy życiu  Kościół Mojego Syna i jesteście Jego „ Żyjącą Cząstką” tu na Ziemi. Dla niektórych jest to trudne do zrozumienia, lecz przyjmijcie Moje  Słowo i idźcie za Moim Wołaniem.

Bóg Ojciec, nigdy nie zostawi Was samych i zanim coś się  złego stanie , upomni Was, zawoła, byście się nawrócili i  otrzymacie Jego Słowo przez  Wybranych Wizjonerów. On nie zostawi was byście upadli, lecz to, leży w Waszych rękach żeby się Nawrócić i Powrócić do Niego i Jezusa.

Kocham Was, Moje Dzieci. Nawróćcie się i powróćcie do Jezusa. Amen

Wasza kochająca Matka w Niebie.

Matka wszystkich Bożych Dzieci i Matka Zbawienia. Amen.

Tłumaczyła: Magda

Posted in Orędzia Marii "od przygotowania serc" | Otagowane: , , | 58 Komentarzy »

Zanim ta twarz się ujawni, to Tysiące, Miliony a nawet Miliardy będą go brać za Mojego Syna

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 stycznia 2015


Wyjaśnienie!

Orędzia które publikowaliśmy jako orędzia dla Sulema nie były otrzymane przez Sulemę. Orędzia te otrzymuje nazwana przez Matkę Bożą „Maria „Od przygotowania serc” z Hiszpanii.

Urodzona w Niemczech spędziła wiele lat swojego życia za granicą. Podróże były jej największą pasją. Pracowała w niemieckiej firmie jako stewardesa również jako przewodnik turystyczny, pracowała w różnych krajach świata, aż wylądowała na dłużej w Hiszpanii. Obecnie mieszka z mężem i 2 małych dzieci pracując w swoim zawodzie.

Tutaj rozpoczęły się jej pierwsze objawienia w 2002 r. Z biegiem czasu, stały się one częstsze i bardziej intensywnie. Do tego czasu była nie praktykującym chrześcijaninem .

Dziś ma prawie codzienne objawienia. Ona mówi: „Och, co to życie na ziemi, w raju będzie dużo piękniejsze!”

Zniesienie przez papieża Pawła VI w 1966 kanonów zakazujących publikacji różnego rodzaju objawień bez aprobaty kościelnej stanowi zgodę Kościoła na ich łatwiejsze rozpowszechnianie, by nie tłumić dzieł Ducha Świętego pragnącego odnowić Kościół Chrystusa. To Jezus Chrystus kieruje kościołem i to On sprawił aby na ten czas te kanony zostały zniesione. Mimo to są grupy ludzi którym się nie podoba a decyzja kościoła. te grupy uważają że wiedzą lepiej co jest dobre dla kościoła. Działaniem tym sprzeciwiają się kościołowi, negują fakt że w kościele działa Duch Święty.

Grupy te które sprzeciwiają się decyzjom kościoła często atakują oczerniając wizjonerów, wyśmiewając i usprawiedliwiają swoje zachowanie tym że kościół nie uznał jeszcze danych objawień.

Przytoczę zdanie słynnego Mariologa Księdza Rene Laurentina: Gdybyśmy czekali, aż objawienie zostanie uznane przez Kościół, nigdy by się to nie stało. Gdyby nikt nie przyszedł do groty w Lourdes, nigdy by o tym nie mówiono. Gdyby tłumy nie napływały do Fatimy, dawno by o tym zapomniano i nikt by nie wiedział, że coś takiego istniało. Objawienie może zostać uznane tylko wtedy, kiedy wokół niego gromadzą się ludzie. Kościół uznał wiele objawień dzięki temu, że ludzie mieli zmysł wierzących, „sensus fidelium”.


Orędzie Nr. 560 otrzymane 19 maja 2014 r.

Moje Dziecko. Moje kochane Dziecko. Ja, twoja kochająca Matka z Fatimy, wołam Cie. Proszę powiedz ziemskim Dzieciom rzecz następującą:

Światło, którym jest Mój Syn, świeci w każdym,kto w Niego Wierzy, Jemu Ufa i się Ofiaruje. Nawet w najciemniejszych Czasach, wierni czciciele Mojego Syna nie ulegną ciemnością, bo będą w sobie nosić Światło Pana i Ono poprowadzi ich Droga do Nowej Wspanialej Ery.

Będą Oni „oświeceni” i dokładnie będą wiedzieć, co jest do zrobienia i w tych przerażających czasach żadne z Naszych Dzieci nie zostanie stracone.

Moje Dzieci. Przygotujcie się! Ten czas już nadchodzi, tzn. MUSICIE być gotowi! Kto się całkowicie nie odda Jezusowi, Jemu nie zaufa i nie da się  prowadzić, to będzie przechodził  najgorszy czas. Padnie ofiarą kłamstw Antychrysta a fałszywy Prorok dołoży resztę, dla pewności, że Dusze, które całkowicie w 100 procentach nie należą do Jezusa i Jemu nie ufają, zostaną przekazane Diabłu, ponieważ Moje kochane Dzieci, tylko o to chodzi  w tej straszliwej ziemskiej GRZE: najwięcej Dusz jak tylko możliwe, wrzucić w Otchłań żeby nasycić Zwierze, lecz ono nigdy nie będzie miało dosyć!

Coraz to więcej chce mieć, będzie wymyślać coraz to okrutniejsze przestępstwa i stawiać warunki, by coraz więcej Dusz pochłonąć, lecz Nikogo,  Kto się ofiarował Jezusowi nie ukradnie i nie pochlonie.

Jezus jest Waszym Zbawicielem, Waszym Ratunkiem i Waszym Królem! Idźcie za Nim, do Jego Nowego Królestwa i bądźcie z Nim Jedno i Ojcem, tzn.”Bądź Wola Twoja, jako w Niebie tak i na Ziemi” a ja (Dzieci Boże) będę Narzędziem.

Moje Dzieci, nie zwlekajcie już dłużej i ofiarujcie się w całości Jezusowi. Bądźcie dla Niego gotowe i nie wpadnijcie w rece Przeciwnika.

Antychryst przyjdzie, pokazać swoją twarz, lecz zanim ta twarz się ujawni, to Tysiące, Miliony a nawet Miliardy będą go brać za Mojego Syna.

Bądźcie ostrożni i Módlcie się. Kiedy poprosicie Ducha Swietego to On ofiaruje Wam Jasność i Przejrzystość. Niech tak się stanie:

W Głębokiej i Ofiarnej Miłości

Wasza Święta Matka z Fatimy. Amen.

Dziękuje Moje Dziecko. Idź już.

Tłumaczyła : Magda

Posted in Orędzia Marii "od przygotowania serc" | Otagowane: , , , | 42 Komentarze »

Lilia między cierniami

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 grudnia 2014


24 stycznia 2014 r. takie oto słowa przekazała Matka Zbawienia.
„Moje drogie dziecko, niech będzie wiadomo, że moje objawienia nastąpią raz jeszcze we wszystkich Maryjnych grotach, tam gdzie zostały one zatwierdzone przez Kościół mojego Syna na przestrzeni wieków.
Objawię się w tych Świętych miejscach: Lourdes, Fatima, La Sallette i Guadalupe. Pojawię się także w Garabandal. Te objawienia rozpoczną się tej Wiosny, tak jak mój Syn polecił.”
Z treści tych słów widzimy zapowiedź że wiosna 2014 roku rozpoczną się różne wydarzenia  w miejscach  które Matka Boża wymieniła. Można zrozumieć że rozpoczęcie będzie miało miejsce wiosną w Lourdes . Następnie nadzwyczajne wydarzenia będą występować w innych wymienionych miejscach objawień. A tak na marginesie to może takie wydarzenia miały już miejsce tylko nie wiemy o tym. Przecież już jest zima a nikt w Polsce jeszcze nie słyszał o tych wydarzeniach o których piszę , że część ich miała miejsce między innymi w Lourdes. Dlatego ignorujmy prześmiewców którzy tylko czekają aby mieć pretekst do atakowania Bożego działania.   Z treści tych słów nie ma podanej dokładnej daty nadzwyczajnych wydarzeń  w innych miejscach niż Lourdes. Można się domyślać  tylko że będzie to ciąg wydarzeń który się zakończy  po jakimś czasie (może wiele lat?) nam nie znanym wypowiedzią Matki Bożej że przyszła  w te miejsca jako Matka Zbawienia.

am5
Otóż natrafiłem na niezwykłe wydarzenia które miały i mają miejsce obecnie które rozpoczęły się w Rzymie, miały miejsca w Lourdes jak również według prasy w Medjugorje.  Wydarzenia te prawie nieznane a tak ekscytujące.

.
Może jeszcze wspomnę o nowym Słudze Bożym który nosi taki tytuł od 7 listopada 2014 r  bo wtedy Franciszek podpisał dekret o heroiczności cnót 12 letniego chłopca.
Silvio Dissegna urodził się 1 lipca 1967 roku w Moncalieri. Był bardzo inteligentnym dzieckiem, pragnął zostać nauczycielem. W 1978 roku zachorował na raka kości. Dnia 21 maja 1978 roku przyjął sakrament bierzmowania. Kilkakrotnie wyjeżdżał do Paryża na konsultacje medyczne i leczenie. Codziennie swe cierpienie ofiarował w jakiejś konkretnej intencji. W 1979 roku Silvio stracił wzrok. Zmarł 24 września 1979 roku w opinii świętości. Miał 12 lat. 8 lutego 1995 arcybiskup Turynu – Kardynał Giovanni Saldarini – rozpoczął proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny.

silvio
Przypomniałem czytelnikom o tym nowym Słudze Bożym gdyż to co obecnie  ma miejsce w Rzymie czy w Lourdes wiąże się  też z ciężko chorym chłopcem którego nie znamy imienia i nazwiska gdyż chce pozostać tak jak Maria Bożego Miłosierdzia anonimowym. Tak więc będę go  nazywać „widzący”. Chcę przekazać trochę wiadomości o świeżych mało znanych objawieniach gdzie Matka Boża nazywa się „Lilia między cierniami”. Ten chory chłopiec pozostaje anonimowy i twierdzi że otrzymuje wiadomości od Jezusa i Maryi, pojawiają się na Jego ciele stygmaty i mają miejsce niezwykłe cuda. Te wydarzenia (objawienia) miały miejsce  najpierw w Rzymie potem w Lourdes a także w Medjugorje. Nie jestem w stanie przedstawić wam szczegółowo te wydarzenia. Mam zamiar pokazać tylko fakty opisane, wraz z obrazkami i filmami które osoby bliskie dla widzącego wykonały. Szczególnie ciekawym jest obecność przy widzącym dwóch znanych przedstawicieli Kościoła tj. egzorcysty Gabriela Amortha i emerytowanego biskupa Andrea Gemma. Tak to ten biskup który nie wierzy w Medjugorje.
Z prasy można się dowiedzieć że pierwsze spotkanie widzącego z Maryją miało miejsce w Rzymie 22 stycznia 2013 r . Leżąc w łóżku w swoim domu nagle zobaczył bardzo jasno i wyraźnie młodą dziewczynę ubraną na biało, z białym welonem, na nogach mającą dwie róże , a w prawej ręce trzymającą złoty różaniec. Rok później 22 stycznia 2014 r. Niepokalana ukazuje się widzącemu ponownie. Widzący następnie oświadczył, że objawiła mu się Najświętsza Maryja Niepokalana, która chce by ją nazywać „Lilia między cierniami”.
Słowa które wypowiedziała ( nie dokładnie przetłumaczone bo nie znam języka)
  ”  Moje dzieci, Mój Syn, dzisiaj wysłał mnie do was, jako Lilię między cierniami, musicie pokutować naprawić wiele grzechów, które popełniliście, zwłaszcza w stosunku do wiary i przeciwko boskości Mojego Syna, ponieważ bardzo obrażacie Pana Boga.
    Wrócę do was 22 dnia następnego miesiąca, a w marcu powiem ci to, co chcę. Tymczasem pocieszajcie ciągłymi aktami zadośćuczynienia Moje Serce Matki cierpiącej i módlcie się nieustannie do Boga.”
Od tego objawienia rozpoczęły się dokonywać różne cuda, padały słowa ostrzeżenia,  i różne przepowiednie o nadchodzących czasach, mówiące o bieżących wydarzeniach na Bliskim Wschodzie, które trwają do dziś , a które stopniowo docierają do coraz więcej osób.

W dniu 7 listopada,  na chusteczce , używanej do opatrywania ran jasnowidza, pojawiają się rysunki i napis: „Sicut lilum, sic mea opery”. Wydarzenie to stało się w Lourdes , na oczach biskupa Andrea Gemma w czasie trwającej pielgrzymki.
Biskup Gemma z chusteczką

Biskup Gemma z chusteczką

Inne nadzwyczajne wydarzenia to pocenie się cieknący pachnący olej ze świętych obrazów i krzyży, dobrze udokumentowane w filmie, który wstawiam poniżej.
Biskup Gemma powiedział: „W dniu 24 września późnym popołudniem, przebywałem  z innymi znajomymi, przed wielkim krzyżem który jest na tylnej ścianie kaplicy w domu, w którym mieszka widzący, nagle z boku i z różnych części ciała, zaczęła wypływać oleista ciecz pachnąca, wypływało bardzo dużo tej cieczy, że aż nie można było  pozbierać tej cieczy. Świadkami tego wydarzenia byli też inni wezwani celem zobaczenia tego zjawiska. Jestem mocno poruszony tym co zobaczyłem, wydaje mi się że ten fakt zupełnie niezwykły jest małym znakiem dobroci Pana, który daje nam zapach Jego miłości i miłosierdzia, daje nam rzadkie perfumy które nie są  łatwo dostępne. Wydarzenie to było szansą dla mnie i moich przyjaciół na moment bardzo intensywnej i żarliwej modlitwy i wdzięczności. ” 
.
.
Orędzie Matki Boskiej „Lilia między cierniami”, 22 lipca 2014 godz. 19:27

Dzieci moje Ojciec posyła mnie pośród was, ale to was nie uzdrawia.
Nie chcecie zaakceptować mnie jako matkę, jako przewodniczkę.
Jezus, mój syn podarował mnie wam, a wy z jakąż niewdzięcznością mnie przyjmujecie.
Dzieci niewdzięczne! Mój Jezus swoją krwią wyzwolił was z ciemności,z cierni,  a wy z jakąż obojętnością upieracie się by kroczyć drogą zatracenia.
Z jakąż złośliwością decydujecie nie tylko o waszym zdrowiu i życiu wiecznym,  ale decydujecie też za innych, nie zdając sobie sprawy, że również oni są ceną z krwi mojego Syna’ również oni są moimi kochanymi dziećmi.
Jezus posyła mnie, aby wam ogłosić: to jest ostatni czas łaski dla świata.
Błagam was pozwólcie się mi prowadzić, jestem waszą Matką.
Ludzkość jest na skraju przepaści, należy ją ratować z pośpiechem.
Módlcie się za Europę, módlcie się za Włochy, módlcie się za Włochy!,
módlcie się, módlcie się, pośćcie i pokutujcie za Włochy.
Poprosiłam was byście byli moim wojskiem, ale wy nie chcecie mi pomóc. Zważajcie by nie popaść w szeregi wroga!
Nie opierajcie się mojemu macierzyństwu. Jeśli mnie przyjmiecie i mnie usłuchacie, ja poprowadzę was do pokoju, niczego się nie obawiajcie.
Jeśli świat mnie nie wysłucha dosięgnie go wielka kara.
Dzieci jak niedbale mnie przyjmujecie, wycofam moje łaski jeśli się nie zmienicie.
Wasz początkowy zapał już znikł, już nie zważacie na moje słowa, a przecież Pan przez moje ręce was pobłogosławił. Ileż łask dzieci!
Oto, dopóki nie usłuchacie słów zawartych w moich orędziach, ja wycofam każdy znak Zwracacie się do mnie bez ufności, bez miłości, ja zatem spojrzę dalej,tam gdzie ciernie będą chciały kwitnąć dla mojego Jezusa.
Wrócę 22-go, jeszcze raz was proszę abyście niezwłocznie przystąpili do modlitwy, pokuty i postu.

Pragnę i powtarzam abyście moje życzenie głosili całemu światu, pragnę abyście nikogo nie pominęli i nie pozbawili mojego spojrzenia i moich słów.
Zaufajcie, ja pragnę jedynie abyście zachowywali się jak dzieci, ja wam pomogę. Ufajcie, zawierzajcie Bogu.
A olej?
Póki nie zaczniecie wypełniać tego co wam rzekłam, fenomeny będą się wciąż uszczuplać.
Olej na twych dłoniach będzie się wciąż ukazywać, na chwałę Bogu, gdziekolwiek będziesz, gdyż my jesteśmy z tobą.
Co do chorych?
Za chorych potrzeba byście się modlili żarliwie, tak jak na początku i potrzeba byście  pościli.
Dajcie poznać całemu światu, pod kierownictwem mojego Kościoła te orędzia łaski, a ja wam pobłogosławię, gdyż a momentu na moment nadejdzie kara.
Jest wielu, zbyt wielu okrutnych ludzi, którzy nie zaprzestają obrażać Boga, jacyż bezlitośni!
Ach synu mój!
Nie zdrowieją ( nie nawracają się), a syn mój stale posyła mnie, abym się ukazywała między wami by was  upominać. Ale jak mało wagi przywiązujecie do moich ostrzeżeń.
Jak mało warte są dla ludzi ostrzeżenia ich Matki.
W zapłacie Bogu za moją obecność i za udzielone łaski, zamiast wielbić Go i bronić Jego Boskości, wypychają się wszelkiej maści nałogami i nieczystością, popełniając każdy rodzaj zła, aż do utraty serca i społecznego wykluczenia się.
Aż okrutni!

Powiedz im,że Matka wzywa świat do pokuty, gdyż poprzez pokutę i Różaniec można uniknąć kar.
Nie trwóżcie się moi drodzy, ci którzy wierzą w Boga i szukają schronienia w mojej Matczynej opiece, będą ocaleni.
Posłuchaj (spójrz) synu mój.
Nie przybywam, aby was przerazić, przybywam tylko dla ludzkości.
Powiedziałam ci ,że Różańcem, modlitwą i pokutą wszystko można zmienić bądź uniknąć.
Ale świat nie zmienia się.
Mój synu świat staje się coraz gorszy.
Ach, krzycz głośno mój synu.
Biedne dusze, mój synu.
Błagajcie Jezusa!

 Orędzie tłumaczyła Justyna
.
Przekazy generalnie nawołują do pilnej modlitwy za Włochy, za Europę i za Bliski Wschód, do modlitwy za Rzym i za Syrię. W przekazach też jest wielka troska o Synod który ma miejsce w Rzymie, o jedność Kościoła. Maryja mówi że to jest ostatni czas łaski dla świata. Gabriel Amorth ocenia te objawienia jako prawdziwe.
am1
.
am2
.
am3
.
Olej na rękach

Olej na rękach

Biskup Gemma 21 listopada  w dniu w którym wraz z Gabrielem Amorth brali udział w poświęceniu się „Lili między cierniami” opowiada to co wyżej napisałem.

Posted in Film, Objawienia, Orędzie - "Lilia między cierniami", Prośba o modlitwę, Warto wiedzieć, Znaki czasu | Otagowane: , , , , , | 66 Komentarzy »

Fałszywy Prorok chce Was odwieść z Prawej Drogi!

Posted by Dzieckonmp w dniu 1 grudnia 2014


Zniesienie przez papieża Pawła VI w 1966 kanonów zakazujących publikacji różnego rodzaju objawień bez aprobaty kościelnej stanowi zgodę Kościoła na ich łatwiejsze rozpowszechnianie, by nie tłumić dzieł Ducha Świętego pragnącego odnowić Kościół Chrystusa. To Jezus Chrystus kieruje kościołem i to On sprawił aby na ten czas te kanony zostały zniesione. Mimo to są grupy ludzi którym się nie podoba a decyzja kościoła. te grupy uważają że wiedzą lepiej co jest dobre dla kościoła. Działaniem tym sprzeciwiają się kościołowi, negują fakt że w kościele działa Duch Święty.

Grupy te które sprzeciwiają się decyzjom kościoła często atakują oczerniając wizjonerów, wyśmiewając i usprawiedliwiają swoje zachowanie tym że kościół nie uznał jeszcze danych objawień.

Przytoczę zdanie słynnego Mariologa Księdza Rene Laurentina: Gdybyśmy czekali, aż objawienie zostanie uznane przez Kościół, nigdy by się to nie stało. Gdyby nikt nie przyszedł do groty w Lourdes, nigdy by o tym nie mówiono. Gdyby tłumy nie napływały do Fatimy, dawno by o tym zapomniano i nikt by nie wiedział, że coś takiego istniało. Objawienie może zostać uznane tylko wtedy, kiedy wokół niego gromadzą się ludzie. Kościół uznał wiele objawień dzięki temu, że ludzie mieli zmysł wierzących, „sensus fidelium”.

Orędzie  Nr.561  otrzymane przez Sulema  20 maj 2014

Moje dziecko, Moje kochane dziecko. Powiedz dzisiaj Naszym dzieciom rzecz następującą:

Kiedy zgaśnie światło na Ziemi, nie bójcie się, Moje kochane Dzieci, ponieważ światło Boga będzie w Was świecić. Mój Syn, wasz Jezus nigdy was nie opuści, więc trzymajcie się Naszych słów i  bądźcie wierni Jezusowi. Ten, kto się przyłączy do Armii Reszty Mojego Syna nie dozna szkody, ponieważ kto jest przy Jezusie i Jemu ufa, to diabeł nie może go skraść. Tak więc bądźcie przy Nim, przy Waszym Jezusie a nic złego was nie spotka. Jednak, bądźcie czujni! Moje kochane Dzieci,  fałszywy Prorok chce Was odwieść z Prawej Drogi!

Podstępnie i z wielką obłudą, chce wam wprowadzić „Nowy Kościół”, lecz to NIE będzie Kościół Mojego Syna!  Kościołowi Mojego Syna grozi Upadek, lecz tak się nie stanie. Bądźcie więc czujni i wierni Mojemu Synowi. On uratuje Swój Kościół i powstanie Większy niż do tej pory! Więc bądźcie Jego Narzędziem tu na Ziemi i cieszcie się, ponieważ Kościół Boży zabłyśnie pełnym blaskiem i Piotr też tam będzie, i będzie Go prowadził, jednak najpierw musi zostać zniszczony i będzie to wyglądało jakby Upadł.

Nie bójcie się i odprawiajcie Msze Święte w ukryciu. Wy, jesteście Armią Reszty i tworzycie tzw.” Święte Ciało Mojego Syna”.  Wasze Kościoły zostaną zamknięte albo będą wykorzystane na szatańskie praktyki! Wy utrzymujecie przy życiu Kościół Mojego Syna i jesteście Jego „Żyjącą Cząstką” tu na Ziemi. Dla niektórych jest to trudne do zrozumienia, lecz przyjmijcie Moje Słowo i idźcie za Moim Wołaniem.

Bóg Ojciec nigdy nie zostawi was samych i zanim coś się złego stanie, upomni was, zawoła, byście się nawrócili i otrzymacie Jego słowo przez Wybranych Wizjonerów. On nie zostawi was byście upadli, lecz  leży to w waszych rękach, żeby się Nawrócić i Powrócić do Niego i Jezusa.

Kocham Was Moje Dzieci. Nawróćcie się i powróćcie do Jezusa.Amen.

Wasza kochająca Matka w Niebie.

Matka wszystkich Bożych Dzieci i Matka Zbawienia.Amen.

Tłumaczyła: Magda

Posted in Orędzia Marii "od przygotowania serc" | Otagowane: , , | 95 Komentarzy »

Objawienia w Siekierkach w 1943r

Posted by Dzieckonmp w dniu 14 listopada 2014


„OBJAWIENIE” – Film dokumentalny wyprodukowany na zlecenie Zakonu Pijarów. Dokument przedstawia objawienia Matki Bożej siostrze Władysławie Papis w Warszawie na Siekierkach (w latach 1943 – 1949) oraz prezentuje powstałe w tym miejscu Sanktuarium „Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży”.

Siostra Władysława jest od wielu lat tercjarką Franciszkańskiego Zakonu Świeckich.

Film został zrealizowany w roku 2007,   dł. filmu ok. 20 min

Kliknij film Objawienie w Siekierkach

HISTORIA OBJAWIEŃ

Wieczorem, 3 maja 1943 roku (a więc w czasie wojny), w uroczystość Matki Bożej Królowej Polski, dwunastoletnia Władzia wróciła do domu spod pobliskiego krzyża, przy którym zbierali się wierni na majówce- tzn. śpiewie Litanii Loretańskiej i pieśni maryjnych. Dziewczynka wyglądała przez okno modląc się i podziwiając rozciągający się na brzegu Wilanówki, pełen kwitnących drzew sad, kiedy na tle kwitnącej wiśni zobaczyła świetlistą Postać podobną do Matki Bożej malowanej na obrazach. Widzenia te powtarzały się przez kolejne dni, miesiące i lata- aż do 15 września 1949 roku. Matka Boża i Pan Jezus przekazali Władzi podczas objawień wiele nauk i orędzi.

Zgodnie z otrzymanymi od Matki Bożej poleceniami, Władzia zaczęła gromadzić na wspólną modlitwę dzieci i dorosłych. Z biegiem czasu na miejsce modlitwy przychodziło coraz więcej wiernych. W sierpniu 1997 roku Prymas Polski, Kard. Józef Glemp ustanowił w tym miejscu Sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży.

Maryja określiła cel jej siekierkowskich objawień w ten sposób: „Przyszłam do was, abyście wiedzieli, że gdy będziecie szli śladami Moimi, nie zginiecie”. To przesłanie uniwersalne, skierowane do całego świata, ale najbardziej do tych, którzy stoją najbliżej przesłania z Siekierek – do nas, Polaków.

27 października 1943
Wylałem na krzyżu Najświętszą Krew za was. Kochajcie wy serce moje tak, jak Ja kocham serca wasze. Przykazuję wam, Syn Boga Żywego, nawróćcie się. Bo jak się nie nawrócicie, będą okropne choroby. Śmierć będzie dla was straszna. Krew będzie płynęła rynsztokami. Nawróćcie się, woła Chrystus Pan do was wszystkich, do całego świata. Bóg nie chce ludzi karać. Bóg chce ludzi ratować przed zagładą. Bóg żąda nawrócenia.

8 września 1949
Zbliża się godzina, w której Syn Boży będzie wydany i ukrzyżowany. Krzyżują Mnie ci wszyscy, którzy Mnie znieważają. Wynagradzajcie Mi za nich. Brońcie Mnie, albowiem Ja was kiedyś obronię. Wynagradzajcie Mi, albowiem świat zaginie. Nie odchodźcie ode Mnie wy, którzy Mi służycie. Żądam wzajemnej miłości.

Wpis z naszego bloga o Siekierkach umieszczony w grudniu 2010 r.

Link do strony parafialnej w Siekierkach

Posted in Film, Inne Orędzia, Objawienia | Otagowane: , , , | 106 Komentarzy »

Sulema – wysłannik Boga

Posted by Dzieckonmp w dniu 29 października 2014


Przedstawiam wam w wielkim skrócie osobę która nie jest anonimowa a nazywa się ją Sulema. Osoba ta otrzymuje orędzia od Jezusa i Matki Bożej. Nie znam daty od kiedy ma te widzenia, ale znam te orędzia od dość długiego czasu, tylko nie wspominałem o nich aby znów nie znalazły się ciemne siły które za cel wezmą się oczernianie wizjonera, wyśmiewanie modlitw i naśmiewanie się z orędzionek. Orędzia te są niesamowicie ważne w kontekście orędzi Mari Bożego Miłosierdzia. Biorąc tylko to pod uwagę jest bardzo potrzebne aby były przetłumaczone na język polski. Obecnie nie ma na temat tych objawień żadnych informacji w języku polskim.

W tych orędziach Jezus i Maryja Dziewica ukazuje wielką apostazję, prawdziwe tło  dymisji papieża Benedykta XVI. oraz „Pojawienie się następcy” jako prekursora Antychrysta, wielkiego oszustwa wiernych i świata, niszczycielskie ataki szatana,  Kościoła katolickiego, od którego odpadnie wielu kapłanów, biskupów i kardynałów, a także cierpienia wiernych kapłanów i świeckich.

-Alarmujące słowa że wkrótce będzie miało miejsce Ostrzeżenie. 

– Zapowiedź już na 2 lata wcześniej usunięcie Benedykta XVI

– wiele innych zapowiedzi typu wojna , kataklizmy naturalne, szczepienia itp.

Bardzo proszę osoby znające język francuski lub niemiecki które chciały by tłumaczyć te orędzia o zgłoszenie się na maila.  Zgłoszą się tłumacze będą publikowane te niesłychane orędzia. Nie będzie tłumaczy nie będzie publikacji. dzisiejsze teksty sa moim tłumaczeniem więc bardzo niedokładne.

suleman

 

Sulema to kobieta urodzona w 1954 roku w Salwadorze. Od ponad 30 lat, mieszka w Kanadzie z mężem i dwójką dzieci. Od kilku lat doświadcza  objawień Jezusa który mówi jej o Ostrzeżeniu-oświetleniu sumień. W orędziach Jezus często mówi do niej „wkrótce oświetlenie sumień”. W orędziach jeszcze  w 2011 r. Jezus jej przekazał że szatan dąży aby usunąć z tronu papieża Benedykta XVI. W orędziu nr. 107 z 02.06.2011 r. tak brzmią słowa orędzia:

„Benedykt XVI, jest waszym przewodnikiem  w tych ostatnich czasach.  Wilki chcą go wyeliminować, aby wprowadzić Antychrysta”. -….  Nadchodzi godzina, kiedy wszystkie moje dzieci świata przez  sposób życia musi dać świadectwo wiary w Boga. Nie wolno się bać, aby pokazać swoją wiarę, nie wolno się wstydzić nazywając się chrześcijanami. Słuchać głosu mojego zastępcy, papieża Benedykta XVI. Ja go wybrałem aby prowadził Kościół  w tych ostatnich czasach. On głosi zdrową naukę, jest prowadzony przez Ducha Świętego, a Duch Święty  jest z Nim. On stał się głosem, który sprzeciwia się  wielkim tego świata. Świat nie przestrzega prawa miłości. Świat chce, aby go jak Jana Chrzciciela zmusić do milczenia, świat dąży do zniszczenia go spiskując przeciwko niemu, aby go usunąć. Moje dzieci, módlcie się za Papieża Benedykta XVI. On jest nawet w Watykanie przez swoich mocno atakowany. Jest on otoczony przez wilki, te dzieci, które są  zaślepieni przez zło, służąc  Szatanowi i jego zwolennikom. Dążą do wyeliminowania mojego papieża, torując drogę  do nadejścia Antychrysta, który  chce zniszczyć  Kościół mój i moje wierne dzieci…
Wiele razy ten watek przewijał się w orędziach w 2011 roku a w dniu 19 marca 2013 r takie oto słowa skierowane zostały do  Sulemy:  
Kościół, Ciało Świętego Syna, został znieważony. Moje dziecko, serce boli tak bardzo. Wiele  dzieci nadal są ślepi na fałszywych proroków. Ty w to uwierzysz, że czciciel zła, został    przedstawicielem mojego Syna tu na ziemi. To nie jest wolą  mojego syna. Watykan został zbezczeszczony. Moje dziecko. Kościół, Ciało Mojego Świętego  Syna, został znieważony,
zhańbiony i wyśmiany, a ludzie tego nie zauważają. Moje dzieci. Moje ukochane dzieci. Ten człowiek, teraz na krześle Piotra siedzi, Kościołowi katolickiemu zrobi wielką krzywdę……

Streszczenie Dzieckonmp

 

Klikając w ten link możecie zobaczyć wideo na którym jest Sulema. Polecam posłuchać pięknej pieśni na samym końcu filmu.

Suleman1

 

Posted in Objawienia, Orędzia Marii "od przygotowania serc", Orędzia Ostrzeżenie | Otagowane: , , , | 172 Komentarze »

Tak – JA JESTEM Królem” / NIEMCY

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 października 2014


Słowa Naszego Pana Jezusa Chrystusa i Jego Matki skierowane do nas w latach 1996-2004 za pośrednictwem niemieckiej wizjonerki o imieniu Gizela. Warto się zaznajomić z tymi słowami gdyż były kierowane do nas 10-18 lat temu, wiec warto na nie popatrzeć z perspektywy  czasu.

Mówi Jezus Chrystus:„Wkrótce będą miały miejsce znaki na niebie, które zobaczą wszyscy ludzie. Gdy to się stanie, wtedy niech wszyscy czynią pokutę  –  jak w Niniwie!  To jest Ostrzeżenie, którego doświadczy każdy: papież, biskupi, kapłani i cały lud. Po-wiedz im, że jest konieczne odprawianie nabożeństw pokutnych! Powiedz im: Bóg jest miłosierny ale także sprawiedliwy. To odejście od wiary… Nawróćcie się!” (16.07.1996).

Dlatego proszę was, nawróćcie się! Gromadźcie skarby, których nie zżera rdza ani mole… To jest Moje ostatnie wołanie!… Wracajcie, przestrzegajcie Moje przykazania, a znajdziecie pokój… Nie chcę karać, ale gdy dziecko nie jest posłuszne, gdy dziecko, mimo ciągłych upomnień, nie słucha, wtedy przychodzi kara.

Sąd Boży jest nieunikniony, może być jednak w dużym stopniu złagodzony; ale, aby to mogło mieć miejsce, potrzeba przejrzenia, zrozumienia – zrozumienia przez wszystkich. Wasz Bóg jest Bogiem Miłości. Karanie nie jest Moją Wolą. Jednakże, jeśli nie zaprzestaniecie grze-szyć, będzie to dla was jedyną drogą ratunku (28.07.1996).

„Pomogę wam w tym czasie. W sposób szczególny poprzez Moją Matkę” (27.03.1998)

Wydarzenia będą następować jedno po drugim. Gdy na jednym krańcu ziemi coś się zdarzy, w tym samym czasie na drugim wydarzy się o wiele więcej. Będzie niemożliwością udzielić wszystkim pomocy! Pomóc będzie można jedynie modlitwą. Módlcie się! Módlcie się! Módlcie się!… Temu, kto się modli, dam siłę” (06.05.1998).

„Będą miały miejsce trzęsienia ziemi i powodzie, także w Niemczech. Te nieszczęścia nie są Moją Wolą, ale świat znajduje się w wielkim niebezpieczeństwie. Wielu by zginęło, ale poprzez ucisk zostaną uratowani” (12.12.1999).

„Mój ludu, żałuj za swoje grzechy, żałuj całym swoim sercem. Pragnę pojednania z tobą, pragnę wyciągnąć do ciebie Moją kochającą dłoń” (20.05.2000).

„Wiele plag spadnie na was. Moje Anioły są gotowe. Wydarzy się wiele, ziemia nasiąknie krwią swoich dzieci, gniew Boży podniesie się w wietrze. Nadejdą niespotykane dotąd oberwania chmur; ludzie zostaną nawiedzeni deszczem, śniegiem i gradem. Będzie się sądzić, że to koniec świata, ale końcem świata to nie będzie. To będzie tylko drgnięciem Bożego Gniewu, nad bólem grzechów i nieposłuszeństwem wobec 10 Bożych Przykazań” (30.09.2000).

„Najpierw nastanie długa pora deszczowa… To nadejdzie jak bóle na ciężarną. Tak jak w przypadku rodzącej, odstępy pomiędzy kolejnymi bólami będą coraz to krótsze; nadejdą bardzo szybko i będzie ich coraz więcej” (10.02.2001).

„Nie jestem w stanie powstrzymywać dłużej Moje karzące ramię. Tak wiele już się wydarzyło. Moja Matka wylewała łzy, błagała, nawoływała, ale w większości przypadków nadaremnie… Orkan nadchodzi, nadchodzi na Niemcy! Nie można go już powstrzymać. Głos sumienia u wielu zamilkł. Ale wkrótce go usłyszą!” (18.02.2001)

„Powiedz wszystkim: Ludzie muszą powrócić do modlitwy! Muszą znowu spowiadać się… Tragedia, która nadchodzi nie zna sobie podobnej; i już nigdy takiej nie będzie” (02.03.2001).

„Wszystko ulegnie zmianie… wszystko zostanie wprowadzone w nowy wymiar… Czas dojrzał…” ( 06.03.2001)

„Ja JESTEM PAN, twój Bóg. Mówię tobie: Ziemia będzie oczyszczona jak złoto w tyglu. Dusze będą obmyte żarem ognia. To będzie ogień, który zstąpi z nieba; on płonie, ale nie spala” (07.03.2001).

„Módlcie się, ofiarowujcie i pokutujcie!…” (10.03.2001)

„Po porze deszczowej nastąpi pora wielkiego zimna, lód i śnieg. Będą miały miejsce także wstrząsy, we wnętrzu ziemi” (26.03.2001).

„Mówi się: ‚Cóż to za Bóg, który zsyła takie cierpienie?…’ Gdy ON karze, to czyni to tylko z miłości. Kara ta jest deską ratunku – koniecznością, dla osiągnięcia wiecznego życia. Nikt z was nie jest w stanie teraz tego zrozumieć; ale potępiony zrozumie w jednej chwili, co stracił i co go czeka, w wiecznej otchłani” (27.03.2001).

„Będą miały miejsce straszne rzeczy; zdacie sobie sprawę, jak bardzo potrzebujecie Boga! Będziecie GO wzywać!” (28.03.2001)

„Ostrzegam was… jeśli nie zechcecie przyjąć Mojej kochającej dłoni, to nie skarżcie się na swojego Boga! Nie pytajcie: ‚Jak może Bóg do tego dopuścić?’ Pytajcie wtedy lepiej: ‚Dlaczego byliśmy tacy uparci, bardziej uparci jak nierozumny osioł?…’ Nawołuję do nawrócenia w dobrym… Proszę, abyście zrozumieli, że to od was zależy, jak ciężki będzie ten ucisk! Wy sami możecie –  poprzez pokutę i  miłość, zadecydować, jak będzie on ciężki!” (16.04.2001)

„Czas, w którym każdego dnia będzie coraz to ciemniej, zostanie wkrótce rozpoznany. Ludzie będą narzekać i skarżyć się z powodu pogody…; Mimo, że będą żyć nadzieją, iż wkrótce będzie lepiej, poznają, że to nie są tylko naturalne zmiany pogodowe; to są plagi, o których tak często wam mówiłem. Mimo tego wszystkiego będzie czas, że okresami będzie lepiej, że deszcz nie będzie wciąż padał, ale wtedy nastąpi coś o wiele gorszego…

Poprzez czas cierpień serca ludzkie otworzą się znowu na swojego Zbawcę – ucisk uświadomi lepiej fałszywy sposób dotychczasowego życia. Odrzuci się daleko od siebie wieczną gonitwę i zastanowi, dlaczego” (27.04.2001).

Mówi Matka Boża: „Kochajcie wszystkich, tak dobrych, jak i złych. Popatrzcie, dobra matka kocha w sposób szczególny swoje chore dziecko, a jakże wiele dzieci jest dzisiaj chorych na duszy. Często dusze ich są już przegnite. Ich trupi odór dosięga nieba. To jest czas opanowany niewypowiedzianie przez zło. Teraz nadejdzie wszystko to, co tobie przepowiedziałam. Nie pozwól wprowadzić się w błąd! Krocz za swoją Matką, bądź jak całkiem małe dziecko, taką ciebie pragnę. 

Tak, moje dziecko, tak się stanie. To jest już nieuniknione… Płacz moja córko, płacz ze Mną. Ja, wasza Matka uczyniłam wszystko, co było w Mojej mocy. Płakałam i błagałam. Cierpię nieskończenie więcej, aniżeli bylibyście w stanie to sobie wyobrazić. Mój Boski Syn… jak bardzo krwawi JEGO SERCE. Czy mogłabyś patrzeć, jak JEGO SERCE i SERCE Jego Matki wylewają morze łez? ON zmuszony jest patrzeć, jak wielu kiedyś dobrych kapłanów pożąda coraz to więcej ziemskich rzeczy.

Mój Syn Jezus rzucał słowa na wiatr, gdy prosił, aby kapłani odprawiali godziny pokutne w swoich parafiach. Powinni byli paść na kolana, adorować, wielbić i dziękować, przede wszystkim swojej Niebieskiej Matce, która Sąd Boży odsuwała tak długo, jak to było tylko możliwe. Ale także i Moje Słowa nie znalazły posłuchu. Moje dziecko, tobie dał Mój Syn odwagę, dlatego proszę cię: rozgłaszaj wszem i wobec! świat musi poznać to Orędzie! Wasza wielka i ciężka godzina nadeszła! Nie ma już żadnej możliwości jej odsunięcia! Teraz proszę was, Moich wiernych: Czuwajcie i módlcie się! I nie pozwólcie się wprowadzać w błąd, poprzez tych, którzy nic nie rozumieją! Czuwajcie i módlcie się! (31.05.2002)

„Moje dziecko! Przekażę ci dzisiaj ważne Orędzie dla świata… czas dojrzał, wszystko ulegnie zmianie. Jeśli ludzie się nie nawrócą, wtedy cierpienia wzrosną do takiego stopnia, jakiego ziemia jeszcze nie znała. Ziemia oblecze się krwią i wszystko co było stanie w cieniu.

To dzisiejsze [Orędzie] jest przeznaczone w szczególności dla biskupów i  kapłanów. Wielu uważa, że to są naturalne zjawiska. Jednak Ja mówię: jeśli ludzie się nie nawrócą, jeśli biskupi i kapłani nie przygotują ludzi na [nadchodzące] niebezpieczeństwo, zostaną sami szczególnie przez nie trafieni. Teraz nadejdzie katastrofa za katastrofą. We wnętrzu ziemi zawrze jak w wulkanie. Biada mieszkańcom ziemi! Wasza Matka nie jest już w stanie temu zapobiec. Niezmiernie Mnie boli, gdy widzę, jak ziemia jest wysadzana z posad. Nadejdzie straszny dzień, ale o wiele straszniejsza będzie noc. Miliony demonów będą krążyć, aby pożreć co się tylko da.

Moje dziecko, zapytaj ludzi, czy wciąż wierzą, że to są [tylko] naturalne zjawiska przyrody. Zapytaj ich, co musi  się jeszcze zdarzyć, aby się nawrócili. Zapytaj także, czy Niebieska Matka nie wylała już dość łez. Wylałam krew swojego serca, aby poruszyć was do nawrócenia. Powiadam ci, już nie ma żadnej zwłoki. Dzisiaj proszę jeszcze raz, przede wszystkim biskupów i kapłanów, proszę jeszcze raz, gdyż znam rozmiary Bożego Sądu” (29.11.2002).

„Maleńka Moja! Przekażę ci Orędzie na Nowy Rok. W tym roku oblicze Ziemi ulegnie całkowitej przemianie. To, co dzieje się w obecnym czasie jest tylko zapowiedzią tego, co nadejdzie. Módlcie się, Moi umiłowani, ofiarowujcie i pokutujcie. Gniew Boży nad ludzkością jest niewypowiedzianie wielki. Będą miały miejsce zdarzenia, jakie żaden człowiek nie jest w stanie sobie wyobrazić. Niebo i Ziemia zadrżą. Tak wielu znalazłoby się w piekle – tylko poprzez karzący Sąd mogą być jeszcze uratowani. Góry zostaną przesunięte, a niektóre utoną w wodzie. Ludzkości zabraknie łez, dla opłakiwania wielkiego potopu. Na-stanie wielka nędza. Jest najwyższy czas, by się obudzić i zapalić lampy. Już wkrótce Oblubieniec przyjdzie. Ucisk już nadszedł  (03.01.2003).

„Pisz moje dziecko!: Mówi do Ciebie Królowa Pokoju.

Jak bardzo Mnie boli, gdy widzę, ile niepokoju przeniknęło nawet do was – Moja mała wierna trzódko. Moje dzieci, te rzeczy pochodzą od wroga. Musicie je z siebie zrzucić. Nie zważajcie na niego, gdyż to on jest powodem tych złych myśli. On chce posiać rozłam wśród Moich. On chce Moich wybranych w tej decydującej godzinie zniszczyć… Dla-tego wołam: Pozostańcie przy swojej Matce! Przylgnijcie mocno do Mojego matczynego Serca! Nie pozwólcie się zepsuć!… Bardzo się smucę!

Moi umiłowani! Patrzcie na Mojego Syna. Kochajcie Krzyż. Całujcie Go. Nie pozwólcie działać w was złym myślom. Przepędźcie Złego modlitwą i kontemplacją. Obecny czas jest najgorszy ze wszystkich, jakie znosiła ziemia. Módlcie się Moje dzieci! Nadchodzi Noc, w której wszystko się załamie. Trzymajcie się mocno ręki waszej Matki. Odmawiajcie Różaniec! Odmawiajcie często ‚Tajemnice światła’! Jeśli to możliwe, nie opuszczajcie żadnej Mszy św… abyście już wkrótce nie musieli żałować. Pamiętajcie o umierających! Wołajcie często: ‚Miłosierdzia mój Jezu!’

Odrzućcie od siebie wszystko, co zbyteczne… Unikajcie wszystkiego, co ziemskie! Nienawidźcie świata i bądźcie daleko od wszelkich przed-stawień i [świeckich] świętowań. żyjcie jak pierwsi Chrześcijanie! Dzielcie wszystko pomiędzy sobą!

Gdybyście mogli zobaczyć diabła, bylibyście przerażeni. On stoi przed drzwiami każdego domu. Bestia została wypuszczona, aby pożreć to, co pożreć się da. O Moje biedne dzieci! Kochamy was! Módlcie się, módlcie się nieustannie!

Czas, który wam pozostał jest krótki. Tak wielu ma uszy, a nie słyszy; tak wielu ma oczy i nie widzi. Mają sumienie, ale je odurzają. Opanował je egoizm.

Moja maleńka, już nie milcz! Dosyć milczałaś. Teraz musisz głośno wołać! Ja, Twoja Matka proszę cię: wołaj tak głośno, jak tylko możesz! Mnie pozostało jedynie płakać.

Biada tym wszystkim, którzy się nie nawrócą!

Wasza pogrążona w smutku Matka” (24.09.2003).

Widząca Gizela przy okazji przekazywania niniejszego Orędzia dodała, że Matka Boża często powtarzała, że nic nie daje samo spisywanie Orędzi i ich czytanie – „muszą być wprowadzane w życie!”

Moje dziecko, wylewam dzisiaj morze łez. Płaczę o wiele więcej ani-żeli podczas Męki mojego Syna. Płaczę, ponieważ tak bardzo was ko-cham. Płaczę dla was, moje dzieci. O, gdybyście mogli wiedzieć co się stanie, co się zdarzy, natychmiast byście zawrócili – nawrócilibyście się!

Moje Serce jest tak bardzo ciężkie i przebite wieloma kolcami – cięż-kich grzechów. Kolcami tych, którzy są zepsuci i nie wierzą; kolcami tych, którzy całkowicie poddali się szatanowi.

Moje dzieci, dokąd biegniecie? Biegniecie do otchłani, do otchłani, ale Ja nie chcę was tam widzieć.Wszystkich was chcę mieć w Niebie. Tak bardzo was kocham, moje dzieci…

Dzisiaj moje Serce przeszywa wielki ból, wielki ból, z powodu Moich dzieci. Wszystko, co jest związane z chrześcijaństwem będzie i w tym roku jeszcze więcej prześladowane, będzie zwalczane. Dlatego proszę was: módlcie się, módlcie się, módlcie się.

Módlcie się nieustannie, módlcie się także w nocy. Często budzę was, abyście się modlili, za tych, którzy stają właśnie przed bramą Nieba.

Moje dziecko, nie smuć się. Pozwalam tobie odczuć Mój ból. Będziesz czuć, jak to było, wtedy na Golgocie. Ale dzisiaj jest o wiele gorzej…”

Jezus: „Przekaż ludziom to, co ci teraz powiem:

w Krzyżu zbawienie!

w Krzyżu życie!

w Krzyżu nadzieja!

Nie ma innej drogi, poza drogą Krzyża. Tylko ten, kto bierze swój krzyż, może być Moim uczniem.

Ludzie, którzy żyją tylko dla tego świata nie są w stanie zrozumieć, że stworzyłem ich dla wiecznego życia. Ale to jest prawda. Zaistnieliście [na tym świecie] dla życia wiecznego!

Moje zaślepione przez szatana, błądzące dzieci: gdybym wam nie pomagał, ten świat już dawno stoczyłby się do przepaści. Ale jest coś, co Mnie powstrzymuje, co tak długo odsuwa Mój Sąd nad wami – Moja mała wierna trzódka, która nie zna ludzkiej bojaźni. Jak bardzo tęsknię za przyjęciem was do Mojego domu. Tęsknię za wami, męczennicy, którzy ofiarowujecie swoją krew, swoją krew i swoje życie. W tej godzinie [cierpienia] jestem z wami. Nic się wam złego nie stanie, wszy-stko zostało zaplanowane… i przejdzie obok [was]. Niesie was Moja Miłość” (09.04.2004).

Mówi Matka Boża: „Pisz, moja córko; pisz, co ci powiem.

Także i dzisiaj stało się tak, że ludzie, którzy biorą udział w tym spotkaniu poszli za Moim wezwaniem; posłuchali głosu swojej Niebieskiej Matki, ponieważ Ja tego chciałam. Mówię dzisiaj do was, gdyż jest ku temu nagląca konieczność.

Już wkroczyliście w apokaliptyczne czasy. Wiele się zdarzy, ale wasze serce się nie ulęknie. Wasz duch zostanie przez to, co się zdarzy, oczyszczony. Nadejdą ciężkie czasy. Wiele moich dzieci, które tak bardzo na to czekały, wystraszy się i zblednie… Nadejdą trzęsienia ziemi i huragany.

Gdy to się stanie, nie lamentujcie. Wołajcie do Ojca Przedwiecznego o łaskę i miłosierdzie. Wy, modlący się, was to mocno nie trafi. Nie lękajcie się, ziemia zostanie oczyszczona. To nie jest koniec świata. Wy, Moi umiłowani, którzy zawierzyliście się Mojemu Niepokalanemu Sercu, zwołujcie wszystkich niewierzących na modlitwę. Nie jesteście sami. Moje święte Anioły wam pomogą w znalezieniu odpowiednich słów. Duch święty was oświeci.

To, jak to Mój Syn oznajmił już Gizeli, rozpocznie się nocą. Będzie słychać głośny huk, jak jakiś straszny grzmot. Wtedy każdemu zostanie ofiarowany obraz własnej duszy. Wielu upadnie, trafionych jak by przez piorun. Jednakże ludzie ci po krótkim czasie się przebudzą i wielu będzie mówić obcymi językami. Przez jakiś czas będą sługami Ducha świętego. Oni są posłani przez Ducha świętego, aby ludziom wyjaśniać Biblię. Są to prorocy, na krótki czas.

Moja mała córko, trudzisz się, aby to wszytko zrozumieć i spisać. Ale już wkrótce będziesz pisać i mówić jeszcze inaczej.

Twoim zadaniem jest kochać wszystkich. Dzisiaj otrzymałaś dużo sił i dużo Bożej Miłości przeniknie twoje serce. Mówiliśmy już tobie, że to Duch święty jest Tym, Który ożywia. Jesteście posłani do tego biednego świata jako świadkowie. Miłość jest przykazaniem tej godziny. Kochajcie Miłość, wtedy wasze serca przepełnią się radością.

Błogosławię was wszystkich. Wszyscy, którzy przybyli, nie opuszczą tej sali bez wewnętrznej przemiany. Kochamy was wszystkich tak bardzo. Moje wybrane dzieci, Moja mała wierna trzódko, podążaj za swoją Matką. Wasza zapłata będzie większa, aniżeli wasze uczynki.

Wasza tak bardzo was kochająca Matka.

Dziękuję ci Moje dziecko, dziękuję ci za twoją gotowość”.

(St. Augustin, 10.07.2004)

Posted in Inne Orędzia, Objawienia | Otagowane: , , | 226 Komentarzy »

Słuchać Maryji

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 września 2014


Słuchać uważnie, i to co słyszymy stosować w praktyce. Musimy słuchać słów Najświętszej Panny, która w wielu swoich orędziach do nas mówi, żebyśmy usłyszeli i wdrozyli to w życie.
Matka Boża mówi nam, co musimy zrobić, że mamy się  modlić i pokutować. Ale kto wziął poważnie Jej te słowa? Bardzo niewielu chrześcijan.
Musimy uznać, że większość katolików śpi nie interesuje ich otaczające zło, i nie może się obudzić. Mam nadzieję, że obudzimy się wcześnie i wsłuchamy się w słowa Maryi, aby zatrzymać rozprzestrzenianie się zła i zatrzymać demony.
Bóg dał całą swoją moc, mądrość i miłość Matce Bożej, tak, że to ona prowadzi armie Boga przed hordami zła. Dlatego konieczne jest, aby słuchać poleceń podanych nam przez  kapitana Niebieskiego Maryję i wybranych widzących, którzy otrzymali swoje przesłanie.
Maryja kocha nas i kocha nas na podobieństwo samego Boga, a jej matczyna miłość napędza ją by zrobić wszystko, co możliwe, aby ocalić ludzi z katastrofy. Gdyby nie to, nie modlitwy Maryi, ludzkość dawno zostałaby zniszczona, ponieważ Boża sprawiedliwość  z powodu licznych i bardzo poważnych grzechów nie została anulowana.
Konieczne jest teraz, w tej decydującej chwili przed którą stoi świat, skryć się pod płaszczem Maryji  i naszymi modlitwami włączyć się w potężną modlitwę, aby uspokoić gniew Boga, i prosić by odrodził się cały świat.
Jeśli nie posłuchamy Maryi, świat zostanie zniszczony, bo jak Ojciec Odwieczny oddał wszelki sąd Synowi; tak Syn dał szansę uratować świat w ręce Maryi. Jeśli więc zignorujemy miłosną wiadomość, którą daje nam nasza Matka w niebie, to świat  zaprzepaści zbawienie.
Jeśli chcemy ocalić dzisiaj chrześcijaństwo, musimy zacząć od słuchania Maryi. Nie jest to drobna rzecz, ale wielki kapitał, od którego zależy los świata i niezliczonych ilości dusz, być może nawet nasze własne.

Posted in Apel, Modlitwa, Objawienia | Otagowane: , , , | 92 Komentarze »