Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Posts Tagged ‘obrońcy’

Wiele nicków zakonnika

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 czerwca 2013

Wstawiam wam przykład manipulacji komentarzami jaka rozwinęła się pod wpisem Spotkanie z diabłem – w Medziugorju.

Chcąc pokazać jak wiele osób ma określone zdanie inne niż na co dzień  piszący tutaj, pewna osoba o tym samym IP postanowiła tu pisać pod kilkoma nickami narzucając czytelnikom obraz że większość tak uważa. Najpierw osoba ta wpisała komentarze pod nickiem „Kastor” Otrzymała 11 minusów i jeden plus

Największym zwycięstwem tych, którzy stanęli między Bogiem, a człowiekiem jest to, że ludzie uwierzyli w diabła (szatana). Dlaczego tak się dzieje ? Bo gdyby nie wierzono w szatana – cała religia oparta na “zbawieniu” ludzkości przez Jezusa – legła by w gruzach. Tak naprawdę Wiara chrześcijańska opiera się więc na wierze w szatana i dopuszcza myśl, że Bóg dzieli władzę we wszechświecie z szatanem, a w niebie trwa walka upadłych aniołów z siłami Boga. Jest to obłąkany wymysł ludzi nie majacy nic wspólnego z prawdą.

Potem „Aldona” otrzymała 5 minusów żadnego plusa
Wysłany 05.06.2013 o 13:37 | W odpowiedzi na Weronika.

Czy gdyby twoje dziecko chciało dorównać tobie, a nawet być lepsze od ciebie, czy posądziłabys go o pychę i wyrzuciła z domu ? Jeśli tak, to nie mam pytań. Gdyby moje dziecko stało się pod każdym względem lepsze i wspanialsze ode mnie – to moja radość byłaby największa. Miłość Boga nie zna granic, a objawem tej miłości jest nie to, abyśmy Go wielbili i składali mu pokłon, ale to, abyśmy byli Jego współbraćmi. Posądzanie Boga o gniew za to, że ktoś chciał Mu dorównać to najlepszy przykład jak my ludzie, “ubieramy” Stwórcę w nasze niskie, ludzkie pobudki. Sami pozbawiamy się jedności z Bogiem, o której sam Jezus mówił, że w tej jedności możemy czynić cuda nawet większe niż On sam czynił (Nowy Testament). Ale człowiek wolał wybrać pośredników między nim a Bogiem i zamiast działać – czekać na przyjście zbawienia

Potem Monika otrzymała 3 minusy i jeden plus

Czy ktoś z wypowiadających się na tym forum wie, co to jest miłość bezwarunkowa ? Zresztą innej miłości tak naprawdę nie ma. Miłość bezwarunkowa, to taka, która nic nie żąda w zamian, NICZEGO NIE WYMAGA , wszystko rozumie i wszystko wybacza. Miłość taka nigdy nie karze, nigdy nie rezygnuje, zawsze przygarnia. Czy ktoś się zastanowił jak to się ma do mitu o wyrzuceniu z nieba, karaniu, potępieniu ( i to na wieki) ? Naczelna zasada religii mówi, że “Bóg nas kocha, ale…..” Otóż w miłości bezwarunkowej nie ma żadnego “ale..” I nigdy nie było. Ale my uważamy, że Boga nie stać na taką miłość, wymyśliliśmy sobie naszą ludzką sprawiedliwość i przypisaliśmy ją Bogu – usprawiedliwiając tym samym nasze prymitywne rozumienie wielkości Stwórcy i Jego wszechmocy. A przede wszystkim nasze prymitywne pojęcie miłości. Czy matka lub ojciec zgodziłaby się na wieczne męki czy potępienie swojego dziecka, nawet gdyby te, wybrałoby życie bez rodziców ? Czy raczej do końca swojego istnienia walczyliby o szczęście dla niego i zrobiliby WSZYSTKO aby uratować go przed jakimkolwiek niebezpieczeństwem ? WSZYSTKO ! Czy taka miłość rodzicielska ludzi do swoich dzieci jest naganna ? Tym, którzy tak myślą głęboko współczuję.

Potem „Alan”
Wysłany 05.06.2013 o 22:17 | W odpowiedzi na monika.

TO PRAWDA. Jest taka książka “Objawienie Maryji i Jezusa dla Świata” Annie Kirkwood. O takiej miłości Boga do nas mówi sam Jezus. Dodaje także, że wiele kościołów (religii) warunkuje otrzymanie życia wiecznego od wielu wymogów, podczas gdy prawda jest taka, ze życie wieczne mamy od Boga od zawsze i na zawsze. Piękna książka i uznana za jedną z najważniejszych w ostatnim stuleciu.

Następnie ” Patrycja”
Wysłany 05.06.2013 o 23:25 | W odpowiedzi na wiesia.

Przytaczam słowa : “diabeł ciągnął i ciągnie za sobą GŁUPIEGO człowieka. Myślenie nasze jest chore i plugawe, Ludziom odbija “palma””

Kto tak osądza ludzi – sam (a) nie jest od nich lepszy. To oczywiste. Czy tak wypowiadał się o ludziach Chrystus ? Kiedykolwiek ? Czy tego uczy nas ewngelia i czy to jest miłość do bliźniego ? Chęć przypodobania się Bogu nie polega na potępianiu lub osądzaniu innych. Napisano – “nie osądzaj, abyś nie był potem osądzany”. Bo tak naprawdę żaden człowiek nie jest głupi, nasze myślenie nie jest plugawe i chore, a ludziom nie odbija palma. Dzisiaj zapamiętujemy się w osądzaniu innych, jutro ich potępimy, a pojutrze może wydamy na śmierć. Noiektóre religie już to czynią skutecznie.

Następna zmiana na ” Borys”

Wysłany 06.06.2013 o 10:00 | W odpowiedzi na EWA DM.

Dobre pytanie ! “Jak to się ma do nauki KK?” Trzeba się zastanowić, czy wierzymy w objawienia Matki Bożej i Jezusa, czy też nauce KK ? Dotyczy to również, a może nawet przede wszystkim objawieniom w Medjugorie. Czy objawienia w Medjugorie są zgodne z nauką KK ? Czy KK uznał te objawienia ? Jest w Watykanie tzw kongregacja wiary, która decyduje jakie objawienia są “prawdziwe”, a które nie. A skoro KK nie uznaje tych objawień, to czy Ty w nie wierzysz Ewo ?

Jeszcze raz ” Borys”
Wysłany 06.06.2013 o 10:30 | W odpowiedzi na Peluszka.

Monika moim zdaniem ma rację. Napisała Pani :” Piekło istnieje i niestety nie jest puste”. Szatan wg. Biblii nie jest Stwórcą. Piekło jest określonym miejscem przebywania potępionych na wieki. Kto zatem stworzył piekło ? Rozumiem, że jest to miejsce, gdzie Boga nie ma. A więc są miejsca gdzie nie ma Boga, chociaż Biblia mówi, że Bóg jest wszędzie ? I jeszcze jedno. Czy Pani potrafiłaby być szczęśliwa w niebie wiedząc, że Pani dziecko odrzuciło (?) Boga i przebywa na wieki w piekle ? cyt.”Przykro mi, ale Niebo jest dla wytrwałych twardzieli”.Jeśli tak, to składam Pani wyrazy najgłębszego współczucia – przede wszystkim dlatego, że nie rozumie Pani co to jest MIŁOŚĆ. Poza tym, skąd ta pewność, że jakikolwiek człowiek odrzuciwszy Boga (na Ziemi) – trafiając do piekła nie spostrzeże swojego strasznego błędu i nie zatęskni do Ojca. Biblia mówi, że powrót jest niemożliwy. Że oba miejsca (?) dzieli przepaść nie do pokonania. Czy nie wydaje się Pani, że to nie trzyma się kupy ? Szczególnie w kontekście miłości ? O tej miłości, o której pisał w Ewangelii św. Paweł właśnie. Proponuję przypomnieć sobie Jego słowa.

Te pokrętne moim zdaniem dogmaty nie uderzają w Istotę i świętość Stwórcy, lecz ujawniają bezsensowność tego co wymyślili ludzie ” w imię Boga”. Bezkrytyczność postępowania dostojników kościoła w jego całej historii, sankcjonowana okresowo topieniem lub paleniem na stosie jakichkolwiek wolnomyślicieli skutkuje dzisiaj brakiem spójności i początkiem upadku wiary. Także wśród księży, którzy zwątpiwszy w Boga dopuszczają się najgorszych czynów deprawacji nieletnich.
Ostatecznym “wyjściem” z tej sytuacji jest “furtka” teologiczna – że ” nieznane są drogi Pana” lub, że ” jest to wielka tajemnica, którą Bóg ujawni kiedyś wybranym”. Ale prawdziwa miłość i wiara nie potrzebują żadnych tajemnic i nie mają nic do ukrycia.

Trzeci raz ” Borys”

Wysłany 06.06.2013 o 10:39 | W odpowiedzi na szach.

Czytam uważnie ten blog i widzę, że rzeczywiście różną wiarę wyznają jego uczestnicy. Na przykład : “Bóg jest Sędzią Sprawiedliwym ,który za dobro wynagradza a za zło karze.” zostało wycofane z zasad wiary KK. Proponuję uważniej czytać katechizm, albo oglądać i słuchać rozmowy z księżmi w “TRWAM” lub “RELIGIA” – zanim użyje się takich zwrotów jako argument w dyskusji. Wiara powinna być mądra, a nie opierać się na wątpliwej jakości emocjach potępiających tzw. nowomowę jako szatański wymysł.

Nastąpiła zmiana nicka na „Irmina”
Wysłany 06.06.2013 o 23:19 | W odpowiedzi na EWA DM.

św. Paweł :”Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest.

Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
nie jest jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.”
Jeśli mówimy o miłości stawiającej nam wymagania i konkretne warunki – to chyba nie rozumiemy tego co napisał Św. Paweł o miłości właśnie. Oczywiście wszystko można przekręcić, dopasować, przeinaczyć a nawet sfałszować lub inaczej zinterpretować. Ale podobno nasze “tak” ma oznaczać “tak”, a “nie” znaczyć “nie”. Miłość nie może być wymagająca, bo wtedy przestaje być miłością. Największe zaślepienie wiary tego nie zmieni. Jest rzeczą tragiczną, że ludzie wierzący głęboko, albo za takich się uważający nie potrafią tego zrozumieć. Istoty miłości nie da się dopasowywać do żadnych ram, dogmatów, wiary czy religii. Jakiejkolwiek. Bo prawdziwa miłość jest tylko jedna – bezwarunkowa. Inna, nie jest miłością. Kto tego nie może pojąć ten prawdopodobnie nigdy nie pojmie Boga. Miłość nie jest pojęciem, które jeśli jest niewygodne dla jakiejś idei czy dogmatu to tym gorzej dla niej.

drugi komentarz pod nickiem „Irmina”
Wysłany 06.06.2013 o 23:36 | W odpowiedzi na Weronika.

Nie wiem co odpowie na to Monika, ale ja pozwoliłabym aby dziecko nawet ubłocone weszło do łóżka gdzie są pozostałe czyste dzieci. Bo to jest moje dziecko. To nic, że brudne i ubłocone. Ale moje. I ja – matka umyłabym te dziecko, a także pozostałe – tyle razy ile tylko trzeba byle tylko były ze mną i ze sobą razem. Co do dziecka nie dającego się zbawić i skaczącego na główkę z 10 piętra do piekła raczej nie będę się wypowiadać. I nigdy nie uwierzę, że jakikolwiek człowiek trafia do piekła i doświadcza ewidentnej różnicy między mękami piekielnymi a szczęściem w niebie – nadal będzie chciał przebywać z szatanem. Takie rozumowanie jest chore od początku do końca. Przykładem jest przypowieść o Bogaczu i Łazarzu.

trzeci komentarz pod nickiem „Irmina”
Wysłany 07.06.2013 o 00:13 | W odpowiedzi na szach.

Ostro ! Można powiedzieć nawet – że z wypowiedzi tej emanuje miłość do bliźniego i Boga. I ogromna wiara w jedyną prawdziwą ewangelię. A gdyby ktoś głosił inną – choćby “ANIOŁ Z NIEBA – NIECH BĘDZIE PRZEKLĘTY.” A więc za cenę obrony ewangelii przekląć można nawet anioła z nieba ? A wszystko inne to bzdury ? Zaiste, wiara podąża na manowce – skoro jest głoszona w taki sposób, trącący zwykłym fanatyzmem. Ktoś napisał na tym blogu, że wiara, jeśli jest prawdziwa obroni się sama. I miał rację. Jednak jak z tego widać ma ona obrońców nie przebierających w środkach wyrazu. Może z chęci nagrody w niebie ? Ta, oraz niektóre inne wypowiedzi na tym blogu są przerażające w swojej jednostronności i zaślepieniu. Z bólem trzeba przyznać, że niektóre wypowiedzi są cenzurowane i moderowane, niektóre (zapewne te “nieprawomyślne”) nawet usuwane. A przecież to nie są czasy średniowiecza. W dzisiejszych czasach potrzeba szerokiej dyskusji na tematy Boga i religii. To jedyna droga ku odnowieniu wiary szczególnie wśród młodzieży. I szczególnie wtedy, gdy ujawniane są fakty wykorzystywania posługi kapłańskiej do czynów nie licujących z godnością zwykłego człowieka, zaś szermowanie posądzaniem o demagogię, lub udawanie, że nie ma problemu – prowadzi donikąd.

czwarty komentarz pod nickiem „Irmina”
Wysłany 07.06.2013 o 10:12 | W odpowiedzi na EWA DM.

cytat :” Dusze potępione widzą i odczuwają tragizm swoich wyborów i swego położenia, ale one już nic nie mogą zrobić. Czas, w którym mogły dać się pokochać Bogu, minął, a one dokonały złego wyboru i nie ma już dla nich ratunku.”

Te słowa mówią wszystko. Tak właśnie manipuluje się pojęciem miłości bezwarunkowej. Miłości, która “nie pamięta złego” , “wszystko znosi, wszystkiemu wierzy”, “we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma, nigdy nie ustaje”. Ale widocznie nie wtedy gdy “dusze już nic nie mogą zrobić, bo czas miłości minął i nie ma już dla nich ratunku”. Jak to się ma do miłości bezwarunkowej (do miłości w ogóle ) ?
Bo tak my ludzie odczuwamy pojecie sprawiedliwości i takie poczucie przypisujemy Bogu. Większość wypowiedzi na tym blogu argumentuje że “Bóg chciał…Bóg planował… Bóg będzie…. Bóg nie będzie….” Tak, zapewne my ludzie najlepiej wiemy co Bóg chce , co zrobi, czego nie będzie robił itd. Bo to pasuje do naszych teologii, naszych standardów religijnych i naszych dogmatów.
Kiedy Chrystus głosił posłanie miłości – ludzie pytali – kto to jest, co on mówi, on bluźni przeciwko wierze naszych ojców i ojców naszych ojców. A kapłani postanowili go schwytać i zabić. Kiedy wydanego Jezusa osądzano na śmierć – Piłat, wiedząc, że jest on sprawiedliwy zapytał lud kogo wypuścić Chrystusa, czy Barabasza (zbrodniarza) ? I lud tak naprawdę – przekupiony przez kapłanów wydał Jezusa na ukrzyżowanie.
Gdyby dzisiaj Chrystus głosił nowe przesłanie miłości Boga (Objawienie A. Kirkwood), oraz to, że życie wieczne mamy od zawsze i na zawsze, lud – chrześcijanie przede wszystkim – zawołał by : kto to jest, co on mówi (głosi), on bluźni przeciwko wierze naszych ojców i ojców naszych ojców. I założyli by Mu na głowę koronę cierniową posądzenia o herezję, i biczowali by Go słowami ” to bzdury (bzdety), a niektórzy powiedzieli by “niech będzie przeklęty – bo głosi inną ewangelię niż ta jedna “prawdziwa” od 2000 lat. A potem przypisali by Mu rzeczy, których nie popełnił aby Go skazać – nawet na śmierć. A gdy prezydent spytałby kogo ma ułaskawić: czy zbrodniarza – pedofila, czy tego sprawiedliwego, który głosi nowe przesłanie miłości – lud chrześcijański by zawołał : ułaskaw raczej tego zbrodniarza. I Chrystus został by zabity po raz kolejny. Taka jest nasza ludzka mentalność, takie jest nasze zapamiętanie i zaślepienie w “jedynie słusznej wierze”, takie jest nasze poczucie sprawiedliwości. Przepraszam – NIE NASZE. NIE WSZYSTKICH – na szczęście. Są bowiem ludzie zawsze otwarci na miłość i prawdę, którzy zawsze będą jej poszukiwać. Ludzie, którzy nie manipulują pojęciem miłości. Bo Bogiem jak wiadomo (nie dla wszystkich) nie da się manipulować. I w tym cała nadzieja.

Nastąpiła zmiana nicka na „Lucek”

Od pewnego czasu czytam ten blog i coraz bardziej mi się on podoba. Podziwiam zaciekłość z jaką niektórzy jego uczestnicy bronią istnienie piekła. W gruncie rzeczy chodzi tu chyba nie o to, czy pójdę do nieba – bo o niebo tu nikt specjalnie nie kruszy kopii lecz idzie o to, czy ten przysłowiowy Kowalski z drugiej klatki, który kradnie i bije żonę i dzieci – pójdzie do piekła. No bo jeśli piekła by nie było – to gdzie tu jest sprawiedliwość ??? Ten Kowalski miałby razem ze mną być w niebie ??? O nie !!! To wobec tego po co ja się staram ?- jak napisał jeden z uczestników blogu. Od jutra będę grzeszyć, kraść – a może nawet zabijać. Skoro piekła nie ma ???? Przecież nie staram się ze względów moralno – etycznych, czy z miłości do Boga lub Jezusa. Staram się, aby nie trafić do piekła.. Więc piekło musi być i “niestety jest pełne” jak napisali inni rozmówcy.

Ja na przykład osobiście tego nie wiem, bo nie byłem, (?), ale ci co piszą może byli…..Bo skąd by wiedzieli na pewno ? A co z zabójcami i innymi złoczyńcami ? Mieliby nie trafić do piekła ??? Nie zostać na wieki ukarani ? W tym momencie nie jest ważne czy ja będę w niebie. Ważne jest czy oni (źli) trafią do miejsca wiecznego potępienia i męki czy też nie. To jest najwazniejsze. I tego się będziemy trzymać w tej polemice. Jest pewien problem jesli do tego piekła trafi moje dziecko, no ale skoro było takie głupie, to jego sprawa. Co tu jakieś szalone osoby mówią o miłości ? My walczymy o nasze poczucie sprawiedliwości i o to, aby źli zostali przykładnie ukarani. Taka jest nasza wiara. Tak było i tak ma być. Za wszelką cenę. Jeśli piekła nie ma to trzeba by rozważyć możliwość wystąpienia z tej wiary i poszukania jakiejś innej. Takiej, w której piekło na szczęście istnieje. Piekło po prostu musi być i basta. Więc podpisuję się obiema rękami pod tymi, którzy wierzą w piekło i bronią jego istnienia. I cieszę się, że robią to z takim zaangażowaniem a nawet zadziornością . Pozdrawiam ich wszystkich serdecznie.

Kolejna zmiana na nick „trubadur”

Wysłany 07.06.2013 o 23:13 | W odpowiedzi na EWA DM.

@nederlanden
Skąd wiadomo, ze potępiony człowiek (dusza) NIE CHCE SIĘ nawrócić ? Czy jest to jakiś potwierdzony fakt i to wielokrotny, czy naginanie rzeczywistości dla potrzeb religii ? Jest to bardzo ważne!
I skąd wiadomo, że Bóg zawsze czeka na nawrócenie człowieka, nawet tego w piekle ? A co z przytoczoną tu przypowieścią o Bogaczu i Łazarzu ?
Gdzie w Biblii lub jakichkolwiek innych materiałach religijnych jest informacja, że potępiony człowiek zaślepiony pychą nigdy nie przyzna się do grzechu i nigdy nie będzie chciał powrócić do Boga ??? Czy jest to “prawda” intencjonalna autora i to na wyrost, bo przesądzająca przyszłość ? Skąd twierdzenie, że człowiek dałby sobie spokój z potępionym mając wiedzę, że on się i tak nie nawróci ? A niby skąd taką wiedzę miałby mieć ?? Prorok jakiś, czy co ? Dlaczego zatem w Bibli jest znamienny fragment ” …tam będzie płacz i zgrzytanie zębów…” Skąd zatem ten płacz , skoro pycha przysłania oczy potępionemu i skazanemu na wieczne męki człowiekowi ? COŚ TU NIE GRA ! Czy nie jest to przypadkiem przykład ludzkiej, indywidualnej nadinterpretacji wiary ?
Moim zdaniem to nie ma nic wspólnego z prawdą. W ten sposób możemy dowolnie konstruować fałszywą prawdę dopasowując ją do aktualnej dyskusji, i traktować jako argumentację. Ale to nie jest w porządku. To przede wszystkim jest właśnie czystą manipulacją.
Nasze chciejstwo, czy chęć przypodobania się Bogu dla nagrody w niebie nie może być budowane na nieprawdzie. A raczej mówiąc bez ogródek na zwykłym kłamstwie.
Wróćmy jeszcze także do “prawdy obiektywnej” podawanej przez Kościół. Prawdy o istnieniu piekła. Obiektywna jest wtedy, gdy istnieje faktycznie i niezależnie kto o niej mówi. Czy piekło jest taką prawdą ? Przecież pojęcie piekła jest ściśle związane z istnieniem szatana oraz Chrystusa, a nie wszystkie religie to wyznają.
I na koniec twierdzenie o Bogu, że jest On miłością. Jak najbardziej słuszne i prawdziwe. Ale dlaczego w 6 Prawdach Wiary KK nie ma o tym ani słowa ? A ta własnie prawda, Że Bóg jest Miłością jest prawdą najważniejszą. Można nawet stwierdzić, że innej mogłoby już nie być. Ta jedna wystarczy. ALE TEJ PRAWDY KOŚCIÓŁ NIE UMIEŚCIŁ W PRAWDACH WIARY !!! Dlaczego ? Znowu będziemy kręcić, kombinować, tworzyć nadinterpretacje lub mataczyć ??? I tak nie zmienimy faktu, że prawdy że BÓG JEST MIŁOŚCIĄ nie ma w Prawdach Wiary KK. I to jest co najmniej zastanawiajace.
Pozdrawiam.

Powrót do nicka „Irmina”

Wysłany 07.06.2013 o 23:39 | W odpowiedzi na EWA DM.

Miłość bezwarunkowa nie jest ryzykowna filozofią, jest najczystszą prawdą. Nie pasuje ona do dogmatów wielu religii w tym KK i dlatego wprowadziła takie zamieszanie. Jest zastanawiające, że chrześcijaństwo oparte na nauce Chrystusa i Jego nowego przykazania miłości – tym właśnie pojęciem manipuluje, nazywa ryzykowną filozofią. Mam wiele wątpliwości czy “czas wyboru i podejmowania decyzji ” minął w decyzji Boga, czy może minął w rozumieniu jakie przyjął człowiek ” w imieniu Boga” ? I jeszcze jedno – o tym kto jest “czystego serca”, a kto “zatwardziałym grzesznikiem” na szczęście nie decyduje człowiek, lecz Bóg Tu, na tym blogu mamy wielu sędziów i jeszcze więcej osądów. Kto dał im do tego prawo ? Chrystus ? A może sam Bóg ? Miłość bezwarunkowa nie przesądza o równym traktowaniu grzeszników i ludzi czystego serca. Ona tylko nie straci do końca ani jednego istnienia i nie pozwoli na ostateczne i wieczne potępienie – tym bardziej, że życie ziemskie wobec wieczności jest chwilką. Prawo potępienia wiecznego za najgorsze nawet przewinienia dokonane w czasie tej chwili byłoby najokrutniejszym prawem jakie kiedykolwiek możemy sobie wyobrazić. Czy tego właśnie oczekujemy od Boga, który JEST MIŁOŚCIĄ ? Bo dzisiaj cywilizowane narody zniosły karę śmierci (ostateczną) zamieniając ją na 25 lat więzienia. Jeśli ktoś tego nie rozumie, a takich jest tu wielu – to niech wyobrazi sobie własne dziecko skazane na wieczne potępienie. Dalsze komentarze są zbyteczne.

Zmiana na rodzaj męski ” Dominik”

Wysłany 08.06.2013 o 23:54 | W odpowiedzi na irmina.

@Peluszka – Cały ten tekst o miłości można by zastąpić tylko jednym zdaniem : Kocham człowieka takim jaki jest i dlatego – że jest, nie wymagam od niego niczego, niczego nie oczekuję i nie osądzam, a tym bardziej nie potępiam. I tyle.

Najbliższą tej miłości jest miłość matki do dziecka. Matka nigdy dziecka nie odrzuci – choćby popełnił zbrodnię, zawsze go będzie bronić, zawsze go przytuli i ukoi, zrobi dla niego wszystko. Będzie głodować, aby ono miało co jeść, odda mu wszystko, co ma. Gdy dziecku będzie grozić śmierć – matka bez wahania odda swoje życie aby ono mogło żyć. Będzie kochać swoje dziecko nawet wtedy kiedy zdeprawowane targnie się na jej życie.
Jest na świecie dość przykładów takiej matczynej miłości do swego dziecka, ale wystarczy tylko jeden, aby zadać sobie ważne pytanie : a co z miłością Boga – do dziecka, które On sam stworzył ? Czyżby miłość matki była większa ? A może ta miłość matczyna jest zła, destrukcyjna, nieprawidłowa ? – oczywiście byłaby to bzdura. Po prostu matka kocha swoje dziecko miłością bezwarunkową !
Ktoś powie, że nie każda, że są inne, tragiczne przykłady zupełnie odmiennych zachowań, nawet nienawiści lub dzieciobójstwa. Tak. Ale wystarczy jeden przypadek prawdziwej miłości matki aby nad taką miłością się zastanowić.
Wróćmy więc do pytania : a co z miłością Boga ? Odpowiedź może być i jest tylko jedna : MIŁOŚĆ BOGA JEST NAJWIĘKSZA.i TAKŻE BEZWARUNKOWA. Nie szukajmy zatem bocznych uliczek i zaułków w rodzaju łączenia sprawiedliwości, kary, potępienia, sądu, piekła – bo to nie ma nic wspólnego z MIŁOŚCIĄ. Człowiek, który zazwyczaj nie potrafi prawdziwie kochać – przypisał taką właśnie miłość na jaką go było stać – Bogu. Zbudował wokół tej ułomnej miłości całą teologię pseudo prawdy o winie i karze, o sądzie i poczuciu sprawiedliwości, o piekle i wiecznym potępieniu. Ewangelie spisywane były wiele lat po śmierci Jezusa. Odzwierciedlały ówczesny poziom świadomości i mentalności ich autorów. Potem przez wiele lat KK usuwał i korygował teksty dopasowując je do bieżących potrzeb instytucji kościoła, zresztą robi to nadal, a niektóre teksty i ewangelie nigdy nie zostały dopuszczone do publicznej wiadomości. Religię i zasady wiary tworzyli więc ludzie, a argumentem uwiarygodnienia ich słuszności było stwierdzenie, że wynikały z natchnienia Boga. Do dzisiaj Kościół – a ściślej – jego dostojnicy decydują które objawienia są prawdziwe, a które nie, kiedy przekaz jest natchniony i co najważniejsze jak interpretować Pismo Święte i inne Święte teksty pisane. A my, zamiast swoim sercem weryfikować prawdy nam przekazywane – przyjmujemy je bezkrytycznie w całej historii kościoła – także w czasach dzisiejszych. Zaczynamy sami dobudowywać do tej teologii nasze osądy, wyobrażenia i przypisujemy Bogu intencje i zamiary takie jak nam się wydaje, ze są, tłumaczymy według własnego zrozumienia czyny Stwórcy i nie dziwota, że zaplątawszy się w ślepy zaułek zaczynamy się denerwować, używać mocnych określeń, a nawet obrażać oponentów. ALE TO JEST DROGA DONIKĄD. Trzeba wrócić do korzeni wiary, którymi jest MIŁOŚĆ. Jeśli pojęcie miłości będziemy interpretować według własnych standardów, własnego, najczęściej skromnego poziomu uczuć – to ponownie trafimy na manowce. Widać to na tym blogu. Ludzie, którym wydaje się, że są głęboko wierzący wypowiadają się czasem o miłości w sposób przerażająco prymitywny i tendencyjny aby tylko dopasować się do dogmatów głoszonej, a wcześniej przyjętej wiary.

Zmiana na rodzaj żeński „Sylwia”

Wysłany 09.06.2013 o 00:11 | W odpowiedzi na Lucek.

Podoba mi się ten post. Oddaje on bowiem pewien kontrowersyjny sposób przekladania poczucia sprawiedliwości nad to, co zawsze jest i powinno być na pierwszym miejscu : Miłość. “Obrona” istnienia piekła jest co najmniej zastanawiająca i to właśnie uchwycił autor powyższej wypowiedzi. I wszystko by było w porządku gdyby nie jedna rzecz, która mnie bardzo niepokoi : jest to imię autora.jakoś dziwnie powiązane z tematem. Wolę nie dochodzić od jakiej nazwy pochodzi te zdrobnienie…

Coś nowego teraz „Klarysa”
Wysłany 09.06.2013 o 22:23 | W odpowiedzi na nederlanden.
2
4
Rate This

Przeczytałam uważnie post Lucka i sądzę, że Nederlander dał się “złapać” na haczyk. Przecież cały tekst tego postu to lekka kpina z wypowiedzi o piekle w kontekście dziwnego zaangażowania niektórych uczestników blogu w obronę istnienia piekła. Natomiast “wycieczki” osobiste do autorów – niestety nie są wyjątkiem na tym blogu, rozumiem, że po prostu z braku argumentów. Dochodzą do tego i osądy z użyciem słów nie licujących z godnością chrześcijanina (niekoniecznie wulgarne) i to właśnie jest prymitywizmem w jakiejkolwiek dyskusji choćby najbardziej kontrowersyjnej. Osobiście sądzę, że tak zacięta obrona godna jest lepszej sprawy niż piekła (a może diabła). Bo tak naprawdę bez piekła i jego głównego lokatora cała wiara wbrew temu co pisał Kastor nie tylko nie “legła by w gruzach” ale być może rozkwitła by jeszcze bardziej, bo odpowiedzialność jej wyznawców nie opierała by się na zasadzie kija (piekła) i marchewki (nieba) lecz wynikałaby z wyższych pobudek. Być może prymitywnemu człowiekowi potrzebny był lęk jako motywacja dyscyplinowania swojego życia, ale dzisiaj ta motywacja poniosła klęskę i reanimacja “potworności” jakie niesie za sobą istnienie diabła czy przykłady opętania lub wizja potępienia skutkuje tylko dla ludzi słabych, o ograniczonym światopoglądzie i fanatycznym podejściu do religii. Dzisiejszy świat to nie ciemnogród, przynajmniej w zdecydowanej większości. Dobrymi powinniśmy się starać być dlatego, że jest to wyraz wyższej świadomości na temat godności człowieka, jako dziecka Bożego i podejścia do świata jako dzieła Stwórcy, który nas kocha. A kiedy zrozumiemy, ze kocha każdego z nas, wtedy pokochamy prawdziwie nawzajem siebie. Wiara i Miłość nie mogą istnieć odrębnie. To szalony wymysł sformalizowanych teologów, którzy miłość traktują instrumentalnie, niewiele o niej wiedząc. Miłość jest wszystkim. Bóg jest miłością.
Teologiczno – filozoficzny bełkot ponosi niestety porażki i nie potrafi wytłumaczyć wielu podstawowych nawet spraw związanych z wiarą i zapewne dlatego powoduje spadek powołań kapłańskich i spustoszenie moralne wśród księży. Ukrywanie prawdy, kłamstwa i bronienie przestępców w sutannach są dobitnym dowodem tego jak dalece sięga kryzys wiary oparty na wątpliwej teologii zamiast miłości. Dzisiaj podpieranie się szatanem jest żałosną próbą wywarcia strachu i lęku na ludziach słabych. O i.le skutkowało to w czasach średniowiecza, o tyle dzisiaj jest to prościutka droga na manowce.

Inwencja niesamowita pojawia się Kamil(Lucek)

Wysłany 09.06.2013 o 23:04 | W odpowiedzi na nederlanden.

@Nederlanden >>> PUDŁO ! Na blog trafiłem z czystego przypadku – linkiem z Fundacji Nautilus, dokładnie 4 czerwca 2013 roku, a więc parę dni temu. Przedtem nie miałem pojęcia o jego istnieniu. Nick “Lucek” oczywiście przyjąłem stosownie do tematu i mam nadzieję, że nikogo nim nie przestraszyłem. Wypowiedź moja była spontaniczna, pozbawiona kontekstów. Sprawę pomyłki twoich “przeczuć co do osoby na podstawie jej słów” pozostawiam do twojej samokrytycznej (mam nadzieję) oceny. Z poważaniem : Kamil (“Lucek”).

Powrót do „Klarysa” raz chłop raz baba
Wysłany 10.06.2013 o 21:41 | W odpowiedzi na klarysa.

Jak widać z ostatniej wypowiedzi Nederlandena długo nie trzeba było czekać, żeby ujrzeć czyjąś prawdziwą twarz – zgodnie ze znaną bajeczką : “Babciu, dlaczego masz takie wielkie oczy ?? Chociaż tu bardziej pasuje “…dlaczego masz takie duże zęby ?”

Nie wiem dlaczego łączy się mnie z “Luckiem” – czyżby jakaś teoria spiskowa ? Stąd też wyrażenie “wy” ? A może użycie zwrotu “WY” jest pozostałością czasów komunizmu ? W każdym bądź razie nie ma co się denerwować, a jakby już – to pomoże zmówienie litanii raz, albo dwa czy trzy razy…Polecam.
Ja nie znam teologii i znać za bardzo nie chcę. Dlatego też się nią nie posługuję. Wolę poznawać i rozwijać pojęcie miłości. Rozumiem więc, że “bełkot teologiczny” to jakby samokrytyka przedmówcy. I to akurat dobrze. Bo w końcu skromność i przyznawanie się do błędów powinno być cechą każdego chrześcijanina.
Ale najciekawsze jest na końcu : “… nie uznając piekła za rzeczywistość wyłączacie się (znowu te “WY”) automatycznie z Kościoła Katolickiego i jesteście heretykami.” A to jest stwierdzeniem jednoznacznym : wierzysz w piekło – jesteś członkiem wspólnoty KK, nie wierzysz – wyłączasz się z KK i jesteś heretykiem. A ja myślałam, że KK opiera się na wierze w Chrystusa i Jego przesłaniu miłości w Nowym Testamencie ! Warto jednak było trafić na ten blog i dowiedzieć się prawdy o podstawach wiary Kościoła K.
Ale nazwanie kogoś heretykiem to już nie jest przytyk. Widać, że komuś puszczają nerwy i to w dyskusji o miłości. Ciekawe. A nawet coraz ciekawsze. I jeszcze jedno : zwrot :”Nie pozwolę…” to ewidentny objaw pychy. Chyba, że ktoś sam sobie na coś nie chce pozwolić – to co innego…. A pycha, jak wynika z wypowiedzi na tym blogu zaprowadziła najwspanialszego anioła na samo dno istnienia. Radzę to sobie przemyśleć szczególnie tym, którzy wierzą w diabła…bo według ich wierzenia ten kogo ogarnie pycha może nie ostać się na Sądzie Pana. Piekło więc czeka na takich.

Znów chłop „Tomasz”

Wysłany 10.06.2013 o 23:21 | W odpowiedzi na klarysa.

A ja myślę, że członkiem KK jest ten co wierzy bez zastrzeżeń w to, co Kościół do wierzenia podaje. Czyli jak napisał Zamyślony” nie można być katolikiem i jednocześnie nie wierzyć w piekło. Czyli tak jak nie można być “trochę w ciąży”. Rzecz w tym, ze dyskusja nie ogranicza się do krytykowania KK jak sądzą coraz bardziej zapaleni i zacietrzewieni Jego obrońcy, ale rzuca inne spojrzenie na wiarę w Boga w ogóle. Parę lat temu czytałem przytoczoną tu książkę “Objawienia Maryi dla Świata”. Przyznam, że nie mam jednoznacznego zdania na jej temat. O ile pamiętam, w książce nie ma zaprzeczenia istnienia piekła i szatana – jest natomiast wiele o Miłości Boga do człowieka. Czy jest to herezja ? Nie wiem. Czy KK uznał tę książkę za zakazaną ? Nie wiem. Czy katolik nie powinien jej czytać ? A inne, współczesne objawienia ? Przecież istnieje na przykład Medjugorie. Osobiście nie przypuszczam, aby objawione zostało już wszystko, co człowiekowi potrzebne jest do zbawienia. Bo wtedy objawienia w Medjugorie również należałoby uznać za herezję, nie wiadomo bowiem jakie ukryte przekazy są w nich zawarte i jak to może wpływać na wiarę. No i skoro wszystko już co potrzebne zostało podane… A może to są sprytne i przebiegłe przesłania szatana ? Znamienna jest ostrożność Kościoła do współczesnych objawień i nie można się temu dziwić. Tym bardziej ostrożnie trzeba przyjmować to, co dzieje się w Medjugorie, szczególnie, gdy zdarzają się podejrzanie spektakularne zjawiska opętania. Nie jesteśmy powołani do tego, aby sami oceniać jakie objawienia są przwdziwe, a jakie nie. Zostawmy to najwyższym władzom Kościoła, ufając, że będą nieomylni w swych ocenach.

Znów baba „Klarysa” trzeba sobie przyznać rację

Tomasz ma rację. Przynajmniej w tym, że nie można być “trochę w ciąży” co jako kobieta absolutnie potwierdzam. Czyli jak pisał Nederlanden i Zamyślony cyt. “nie można być katolikiem nie wierząc jednocześnie w piekło” A druga strona tego kija jest taka, że gdyby piekła nie było – to wiara katolicka przestaje istnieć. Czyżby Kastor miał jednak rację ? Wróćmy jednak do wypowiedzi Nederlandena o ogłupianiu prostych i dobrych katolików m.innymi bełkotem moralnym – czyli rozprawianiem o miłości (?!) Tutaj w zasadzie nie potrzeba żadnego komentarza. Jest zbyteczny. Jeżeli chrześcijanin – katolik uważa wypowiedzi o miłości i to Miłości Boga – za bełkot moralny to ja nie mam już żadnych pytań.! Ale jeśli chodzi o ogłupianie – to może przypomnijmy sobie ostrzeżenie teologów katolickich przed wzorkiem kwadracików i prostokątów na pierścieniu Atlantów w którym ktoś doszukał się znaku szatana, “diabelską” sagą o Harrym Potterze i jakimś kotkiem zabawką o szatańskich cechach. Dobrze, że nie padło na przykład na pszczółkę Maję albo Kaczora Donalda. Chociaż, chociaż….z tym ostatnim to nie wiadomo tak do końca – bo kaczor to też kaczka, a DONALD – może się źle kojarzyć. Jedno jest tutaj pewne: w XXI wieku takie “numery” to rzeczywiście ogłupianie prostych i dobrych katolików. Nie mam co do tego żadnych absolutnie wątpliwości. I chyba nie tylko ja.

Najświeższy nick to „zakonnik” przecież trzeba pokazać że zakonnicy tez tak myślą
Wysłany 12.06.2013 o 11:58 | W odpowiedzi na klarysa.

Orędzie o bezwarunkowej Miłości Bożej nie zostało wyssane z palca. Głosiło je współczesne objawienie Matki Bożej i Jezusa. Fakt, że prywatne ale jednak “dla świata”. Kiedy Jezus głosił ponad 2000 lat temu ewangelię miłości był zwalczany przez kapłanów i wierzący lud. Bo Jego przesłanie burzyło stary porządek religijny. W konsekwencji został za ich sprawą pojmany i skazany na śmierć. Czyżby historia się powtarzała ? Współczesne przesłanie o miłości także pochodzi od Jezusa i Jego Matki. Nie zawiera żadnych gróźb, niczym nie straszy, nie każe wykonywać żadnych nowych obrzędów. A jednak jest jak widać atakowane i to bezwzględnie. Dlaczego ? Bo też w pewnym sensie burzy istniejący “porządek” religijny, zasady, może i dogmaty. I właśnie te dogmaty i te zasady głoszone przez Kościół dla wielu są ważniejsze od przesłania Jezusa. Dla wielu prostych katolików – istnienie piekła jest ważniejsze od miłości Boga. Poczucie ludzkiej sprawiedliwości każe nie dopuszczać myśli o tym , ze kochać można bezinteresownie, bezwarunkowo i zawsze. To się nie mieści w głowach niektórych wiernych do tego stopnia zmanipulowanych przez instytucjonalizm Kościoła, że zatracili poczucie prawdziwej miłości zagłuszając głos swojego sumienia. Obserwując ten blog mam wrażenie jakbym znalazł się dwa tysiące lat wstecz i słyszał okrzyki : “Ukrzyżuj Go !, Ukrzyżuj Go !” . Ale za co ? Za słowa o wielkiej miłości ? Za zaprzeczenie istnieniu piekła i wiecznego potępienia ? Do czego doszliśmy przez te dwa tysiące lat ? Do kogo dotarły słowa tak często powtarzane w ostatnich latach ” NIE LĘKAJCIE SIĘ !” Na pewno nie do tych, których przerażeniem napawają wątpliwe spektakle opętania. Ci będą bronić istnienia szatana do końca swoich dni.

Z Bogiem.

Użyła 15 nicków  w ciągu tygodnia ta sama osoba. Była chłopem, babą , zakonnikiem, Luckiem. Pokazała że aż 15 osób myśli podobnie, pokazała że jej postrzeganie jest popierane przez inne osoby. Pokazała że piekła nie ma. Znamy osoby które nawet 50 nicków na naszym blogu używały w przeszłości a na swoim używają przynajmniej 8 nicków w tym wszystkie pod nazwą ksiądz, ojciec. Ja dziękuje już chłop-babie zakonnikowi. Ban na stałe. Wiem że niektórzy księża nie uważają tego za grzech. Zostawcie już nas w spokoju, nie zakłócajcie nam dyskusji czytelników.

Posted in Ciekawe, KOMUNIKATY | Otagowane: , , , | 31 Komentarzy »

Komunikat i ciekawe komentarze nr.2

Posted by Dzieckonmp w dniu 8 czerwca 2013

KOMUNIKAT

Nie dozwolone jest personalne atakowanie czytelników, znieważanie, generalizowanie, obrzucanie inwektywami, czy innego rodzaju ofensywne działania. Po jednym ostrzeżeniu dot. takiego działania będę przyznawał bany  bezterminowo i nieodwołalnie. Nie dozwolone są również ataki na kogokolwiek, czy to wizjonerów, czy ludzi Kościoła itp. chyba, że sprawa ma charakter oczywisty i niepodważalny, a całość jest przedstawiona w odpowiedniej, nie naruszającej niczyjej godności formie.

—————————————————————————————–

Tadeusz z Podkarpecia powiedział/a

Czerwiec 8, 2013 @ 14:50

Przykro mi, że moja wypowiedź jest użyta na innym blogu, na którym się wypowiada obelżywie o kapłanie.
Ja szanuję go, boleję nad rolą jaką wyznaczyła mu WOWiTka, i to co z nim robią różnej maści typki po internecie.
Dlatego uważam, że powinno się zerwać wszelkie kontakty pomiędzy WOWiT a kapłanem. A dlaczego? Bo służył on WOWiTom tylko do uprawomocnienia jej najczęściej osobistych wojenek. Ten komentarz [przytoczony przez Zenobiusza jest dowodem na wciągnięcie kapłana tam, gdzie go być nie powinno. On nie był na pielgrzymce, “puścili w obieg… “, “zniszczyli obraz…”… ja nie widzę tutaj ani jednej rzeczy która by była związana konkretnie z księdzem. Jedynie widzę efekty działań WOWiT którzy w ostateczności używali księdza, pod pozorami wzniosłych idei anty-heretyckich do gromienia jej prywatnych wrogów.

Krokodyle łzy B, że nie nazywali księdza obelżywie są takimi samymi, jakie wylewa “złamane serce” WOWiTki. Są jak bliźniacze krople z tego samego … prysznica.

Ot i jak się przysłużyli księdzu “przyjaciele”. Nie ma jednej obelgi której nie sprowokowałaby najpierw WOWiTka.
I nie jestem Tadeuszem z Podkarpacia – dla informacji Bbloga. Jestem z PodkarpECIA. Proszę o zwracanie uwagi na tę subtelność.

  • Megi powiedział/a

    Czerwiec 8, 2013 @ 18:48 Coś było na rzeczy kiedy z bloga WoWiT zniknęła informacja o tym, że strona posiada opiekuna duchowego. Czyli wyglądało tak, jakby ksiądz zdystansował się jednak od opieki duchowej. Ale oficjalnie nie zostało to zakumunikowane.
    I tak jak wcześniej ciągle było kłapanie, ze opiekun duchowy tak powiedział to później to przycichło. Miałam wrażenie, że ma wyglądać, że nadal ta opieka jest niejako siłą rozpędu.
    Dopiero kiedy Zenobiusz zwrócił uwagę, że zniknął ten zapis i reszta z serii “o nas” szybko go przywrócili ale pod datą 5.04.2013.

    Niektórzy pewnie mają mi za złe że znów pisze o tym, ale myślę że należy do końca oczyścić sytuację skoro się to oczyszczenie zaczęło dla jasności i przejrzystości. Wypierzemy brudy do skutku to łatwiej będzie o dobre owoce.Tadeusz z Podkarpecia mimo że dzięki blogowi WOWIT zieje do mnie nienawiścią pierwszą część swego komentarza napisał dokładnie moje słowa , moje zdanie. Zawsze mówiłem że ksiądz Adam został w manewrowany i wykorzystywany przez promyczka. Słowa Tadeusza są moimi cytat: Dlatego uważam, że powinno się zerwać wszelkie kontakty pomiędzy WOWiT a kapłanem. A dlaczego? Bo służył on WOWiTom tylko do uprawomocnienia jej najczęściej osobistych wojenek. Ten komentarz [przytoczony przez Zenobiusza jest dowodem na wciągnięcie kapłana tam, gdzie go być nie powinno. On nie był na pielgrzymce, “puścili w obieg… “, “zniszczyli obraz…”… ja nie widzę tutaj ani jednej rzeczy która by była związana konkretnie z księdzem. Jedynie widzę efekty działań WOWiT którzy w ostateczności używali księdza, pod pozorami wzniosłych idei anty-heretyckich do gromienia jej prywatnych wrogów. Słowa komentarza Tadeusza są jakby wyjęte z mojej głowy, to sedno które od roku chciałem przedstawić wszystkim czytelnikom, a mimo to wielu dawało rację promyczkowi w tym sam Tadeusz. Można się cieszyć że przestał tkwić w zakłamaniu. Reszta jego komentarza wynika jeszcze z niewiedzy. Musi przyznać że sam tkwił w błędzie przez długi czas, więc fakt że nie wszystko jeszcze zrozumiał nie powinien nikogo dziwić. Ja mogę dla Tadeusza i wszystkich czytających powiedzieć że zawsze ceniłem sobie ks.Adama, że podjąłem inicjatywę aby założyć margaretkę za księdza Adama która doszła do skutku. Nigdy , nigdzie nie pisałem źle o księdzu Adamie. Księże Adamie jeśli uważasz że szkodzę Ci to bardzo przepraszam. Opinia ta jest opinią zmanipulowaną przez promyczka, nawet w ostatnim wpisie oczerniła mnie że nazwałem księdza pedałem. To zostaje w necie i potem ludzie tak uważają że niszczę ks.Adama. Powtarzam ks.Adam jest dla mnie wzorem kapłana, a fakt w manipulowania go przez promyczka w gierki nie ujmuje mu wartości bo jest on tak samo jak każdy z nas tylko człowiekiem, a przez to narażony na wykorzystywanie przez zło dla swoich celów.Można się cieszyć że ks.Adam rozpoznał jakie zło było w WOWITACH i przestał  firmować ten szkodliwy blog, jak pisze w komentarzu Megi.

Posted in KOMUNIKATY | Otagowane: , | 34 Komentarze »

Ciekawe komentarze

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 czerwca 2013

Szach napisał

Wysłany 07.06.2013 o 14:31

Zobaczcie jakie to diabelstwo jest, bo inaczej się tego nazwać nie da. Piszą np.tak :
“W przypadku osoby księdza Adama on rzucił oszczerstwo “diabelskiego pedalstwa” na osobę publiczną posługującą się swoimi danymi a nie pseudonimem internetowym.(…)”
Konia z rzędem temu,kto wskaże taki wpis,gdzie admin oskarża ks.Adam o “pedalstwo” . Jestem za to pewna,że promyczek pomroczności tak to ks. Adamowi przedstawił . Zobaczcie tę manipulację,jakiej się wielokrotnie dopuszczają. Sama tego doświadczyłam ,kiedy przerabiano moje wpisy z tego blogu równocześnie nie dopuszczając żadnego mojego komentarza a jedynie upubliczniając moje dane . Również ujawniono moje dane osobowe choć ja takowych w necie na 1000% nie umieszczałam. Sąd nie będzie miał problemu sprawdzić ,kiedy kto co napisał i bez problemu ustali,kto bez zgody i wiedzy dzieckonmp ujawnił dane osobowe. Na szczęście daty są świetnie widoczne .
Zobaczcie, jakie to diabelstwo, bo inaczej się tego nazwać nie da. Takie techniki stale są stosowane,że komentują coś u siebie całkowicie zmieniając sens czyjejś wypowiedzi i np odnoszą coś napisanego do jakiegoś Hirona@ jakoby było napisane do papieża czy ks. Skwarczyńskiego. Wszystkie dziwne zbiegi okoliczności jakie się zdarzają ostatnio,włącznie z blokadą strony przez wordpress układają się w jedną całość. Jeśli ktoś ma dostęp do ks. Skwarczyńskiego, to bardzo was proszę,żebyście Go ostrzegli przed promyczkiem ,dla Jego własnego dobra i dla dobra Kościoła. Ja proszę Ducha Św. by tak pokierował Jego krokami, by to przeczytał chociaż, bo jest bardzo bolesna świadomość, jacy ludzie lepią się do księży i na ich plecach robią swoją diabelską robotę.

Bądźcie wszyscy ostrożni , bo świat nienawidzi tych,co ze świata nie są i za swoje poglądy drogo się płaci.Zwłaszcza, jeśli ktoś należy do osób aktywnych ,nie dających się zamknąć w kruchcie kościoła albo w swoich 4 ścianach. Ale przynajmniej pozostaje świadomość, że tak trzeba i w dobrych zawodach się występuje. Ja polecam te sprawy Matce Bożej Różańcowej i składam w Jej Niepokalanym Sercu oraz w Sercu Pana Jezusa.
Ona zawsze ostatecznie zwycięża . Jednak Was proszę o wyciągnięcie z tego nauki dla siebie, i tylko z tego względu ten koment umieszczam.

Na innych blogach ciekawy komentarz

Wiosna Kościoła powiedział/a

Czerwiec 7, 2013 @ 01:29

Mądry zrozumie, a …. – znany poniekąd cytat. Przecież nie chodzi o kopanie leżącego, lecz o zwrócenie uwagi na sprawy podstawowe w życiu chrześcijanina:
-roztropność,
-czujność,
-rozwaga.
Nie byłoby zamieszania w sprawie wizjonerów, gdyby stanowisko było klarowne i jasne – zrozumiałe dla Czytelników. Ja sam również się naraziłem Dyrekcji, bo wpis “Wiosna Kościoła naucza” zniknął. No cóż taka dola Sprzeciwić się rozwścieczonej niewieście, to jak wypaść z miłosiernych rąk Ojca Niebieskiego
Dobranoc

Wiosna Kościoła powiedział/a

Czerwiec 7, 2013 @ 21:25

Przyszedl chyba dobry czas by skonfrontowac prawde. Kto nazywal Wiosne Kosciola czlowiekiem Kosciola, Wiosna przywiozl blogoslawienstwo z Rzymu. Moze warto uderzyc sie we wlasne piersi,a nie w czyjes.

zanim sie kogos oskarzy trzeba mu udowodnic, podszywanie sie, czy klamstwo.

Uczciwosc wymaga udowodnic, ze sie podszywam

Tadeusz z Podkarpecia powiedział/a

Czerwiec 7, 2013 @ 21:51

To samo robił blog B. jakże oni są podobni.
Popatrzyłem teraz na to, jak idzie reaktywacja WOWiT, a tu oczom nie wierzę. To WOWiTy nabierały sił do takiego świństwa? I jeszcze muszą to “przemodlić”?
?!
Czy ich czytelnicy nie widz tego co ja? Bo ja oczom nie wierzę…

Gdzie jest opiekun duchowy bloga w tym momencie????

pewnie dowie się tyle ile ma wiedzieć…

Były czasy gdy WOWiTka miała 8 nicków na własnym blogu, i było dobrze. Ale teraz chyba depersonalizacja i odrealnienie poszły za daleko. Trzeba by spytać Ks.opiekuna co myśli o tych kuriozalnych pomysłach.

————————————————————–

Więc Dzieckonmp wymyślało , oczerniało promyczka? Okazuje się że jej najgorliwsi komentatorzy znają prawdę i do tego samego wniosku doszli. Ja pisałem że promyczek posługuje się na pewno jednym nickiem babcia a że jest duże prawdopodobieństwo że jeszcze trzema innymi nickami. Stały czytelnik promyczka mówi zaś o 8 nickach. Dzieckonmp za ujawnienie tego faktu było oskarżane, oczerniane o wszystko zło świata. A to przecież Tadeusz z Podkarpacia wraz z wrogim walcem i jeszcze kilkoma nickami być może promyczkowymi tak zajadle atakowali mnie. Tadeusz z Podkarpacia pyta gdzie jest opiekun duchowny czyli ks.Adam. Przecież ja o to pytałem już rok temu to mnie obrzucano że atakuję księdza. Przeczytajcie w tym momencie pierwsze zdanie komentarza szacha u góry wpisu  gdzie już mnie oczerniono że ks.Adama wyzwałem pedałem. Jaka przewrotność.Puścili w obieg internetu oszczerczy obraz dzieckonmp, zniszczyli obraz ten o którym wiedzą zwłaszcza Ci co byli na pielgrzymce blogowej. Zastosowano powiedzenie rodem z PRL ” kłamcie , kłamcie a zawsze coś z tego zostanie” . Ten perfidny atak doprowadził do nieszczęścia mojego.

I kolejny kwiatek z 7.06.2013 z godz 21:00

Podobno apel jasnogórski wtedy odmawiają. Napisali maila do mnie udając że piszą to obrońcy Krzyża z Warszawy. mail przyszedł z lubelskiego.W tytule szanowny Panie i całe imię i nazwisko. Obrońcy Krzyża z Warszawy znają moje imię i nazwisko ? A oto treść tego maila:

Szanowny Panie xxxxxxxxxxxxxxx (imię i nazwisko)
 
Prosimy, wręcz żądamy, zaprzestania ataków na Papieża Franciszka, jak i zaprzestania umieszczania schizmatyckich orędzi Marii Bożego Miłosierdzia z Irlandii. Naprawdę tracimy już cierpliwość.
Już ma Pan proces sądowy, czy to nie dało Panu do myślenia? Ile jeszcze? …
Wierzymy i mamy szczerą nadzieję, że nawróci się Pan i będzie pokładać ufność w Jednym, Powszechnym i Apostolskim Kościele Katolickim, a nie w „opowieściach dziwnej treści”.
 
Prosimy o niezwłoczny kontakt na ten adres e-mailowy.
 
Pozdrawiamy serdecznie, Obrońcy Krzyża Świętego
Widzę że nie skończą mnie podchodzić, nękać i tworzyć obraz że wszelkie organizacje w Polsce nie zgadzają sie z tym co robię. Wytworzą obraz że episkopat potępił stronę dzieckonmp niedługo. A ile komentarzy wstawianych na moim blogu które wszystkie moje dane ujawniają? Na szczęście udało mi się tak ustawić że wskakują do spamu. Oni wiedzą o tym że takie komentarze piszą. Ja nie oskarżam ich tylko się żalę bo ktoś kto doświadcza cierpienia ma prawo się żalić że go bardzo boli.

Posted in KOMUNIKATY | Otagowane: , , | 77 Komentarzy »

Bogate archiwum klona

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 czerwca 2013

Jeden z ostatnich komentarzy promyczka

  1. Wszystkim Czytelnikom życzę miłej lektury – archiwum jest bogate.
    Przepraszam, muszę przemyśleć przyszłość tej strony – wszelkie wyzwiska, szantaże, groźby i to co mam czynić dla Boga, dla dzieci a na końcu dla siebie.
    Komentowanie wyłączam aby decyzję co do dalszego istnienia tej strony podjąć tylko przed Bogiem a nie pod naporem „miłych” i „pochlebnych” komentarzy.

Ponieważ promyczek wstawił komentarz mówiący aby czytać ich bogate archiwum , zacząłem przeglądać to bogactwo. Po niedługim czasie choć z pozycji czytelnika jest to bardzo utrudnione w tym bogactwie archiwum znalazłem taki oto wpis promyczka który potwierdza że pod jednym z nicków występuje również ona. Tym nickiem jest „Babcia” 

babcia

Tak więc teksty pod nickiem „Babcia” są napisane przez promyczka.  Zauważyłem że gdy promyczek napracował się aby umieścić wpis lekko prowokacyjny i czytelnicy specjalnie nie komentują  to promyczek wchodzi z nickiem „Babcia” i prowokuje dyskusję. Po prostu tyle nawymyślałam na to dzieckonmp a czytelnicy milczą, nie mogę się doczekać na komentarz dokładający dziecku  więc robię to ja sama babcia. Dodam ze nick babcia pisze przede wszystkim we wpisach oczerniający mnie, nie ma praktycznie pod normalnymi wpisami. Oto przykład:

Próba potwierdzenia przez promyczka=babcie tezy że jej blog jest najpoczytniejszy

babc1

Teraz jak babcia pomaga w dyskusji i przykład jak zmyło się na zawsze z możliwości komentowania osoby o nicku Andrzej

  • Tadeusz z Podkarpacia pisze:

13 Sierpień 2012 o 23:50

Fragment jednego z komentarzy na dz..nmp”
5.
Gosia powiedział/a
13/08/2012 @ 1:32 pm
Każdego dnia z niecierpliwością czekam na słowa płynące z ust P. Boga,Pana Jezusa i Matki jego Maryi przekazywane MMB. Nie dociekam gdy czegoś nie rozumiem i wtedy słyszę słowa ” co dla zmysłów niepojęte niech dopełnia wiara w nas”.

Gosia jest typowym przykładem uzależnienia od “orędzi” mbm.
” co dla zmysłów niepojęte niech dopełnia wiara w nas”.

oto do czego prowadzi wiara w “orędzia” a zaczyna się tak niewinnie od przeczytania z ciekawości a potem totalne zniewolenie, nawet już się nie zastanawiają co czytają.

Odpowiedz

  • babcia pisze:

14 Sierpień 2012 o 00:06

Boże ratuj!
Co dla zmysłów niepojęte śpiewa się na litość Boską przed Najświętszym Sakramentem a nie przed tą Miary czy Mery.
Co to za miauczenie, Panie uchowaj
Ale Pan niedługo przyjdzie i zrobi porządek
Oj Pan naprawdę już coraz bliżej i jak przyjdzie to zrobi porządek taki na fest.
Ordnung muss sein!
Kiedyś Kargul i Pawlak się kłócili to Pawlak gadał, że jak Pan Jezus się zdenerwuje i zejdzie z krzyża i jak kopnie…
Z tym, że te dwa blogi to nie wojna kargulowa tylko wojna o dusze a nie o lepsze miejsce na cmentarzu pieskim czy ludzkim

Jezus jest Panem!

Odpowiedz

  • babcia pisze:

14 Sierpień 2012 o 00:10

Z nerwów Pan Jezus napisało mi się z małej litery.
Normalnie uważam na słownictwo i na wygląd ale mnie to wyprowadziło z równowagi.
A laską bym kręgosłup przebadała czy prosty
Ale Pan niedługo przyjdzie i zrobi porządek
Wyprostuje kręgosłupy a zegnie kolana

Jezus jest Panem!

14 Sierpień 2012 o 00:11

Nie ma sprawy, poprawiłem.

  • brygadzista pisze:

14 Sierpień 2012 o 00:40

@Gosiu dośpiewaj sobie jeszcze jedną zwrotkę
2. Mylą się, o Boże, w Tobie wzrok i smak, Kto się im poddaje, temu wiary brak,”
A tak serio, to jest hymn eucharystyczny do adoracji Najświętszego Sakramentu na święto Bożego Ciała, a nie adoracji orędzi.
Nie warto dociekać – jak w komunie brać co dają, nie ważne czy zapakowane w gazetę, czy bez. Korzystaj Gosiu z promocji, bo jak pisze św. Paweł “Miłość nigdy nie ustaje, [nie jest] jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie.”
Niektórym wiedzy zabrakło, to śpiewają…..

Odpowiedz

  • Benka pisze:

14 Sierpień 2012 o 01:01

@brygadzista
Trafnie i inteligentnie.
Tylko czy Gosia przeczyta?
A tak nawiasem , to jest blużnierstwo , bo pieśni Eucharystyczne , sa przypisane
do konkretnej sytuacji , a nie do konfabulacji.
Boże ….co jeszcze ,,,i na ile jeszcze pozwolisz?

14 Sierpień 2012 o 01:06

TO JEST PROFANACJA I KOMPROMITACJA!

BOŻE PRZEBACZ!!!

  • joaneczka pisze:

14 Sierpień 2012 o 01:00

Biedaczka jeszcze nie wie o tym, ze jest ofiara strasznego zniewolenia oredziami MBM. Moze kiedys da nam piekne swiadectwo tak jak dwojka dzisiejszych bohaterów:-)?! Dla Boga nie ma rzeczy niemozliwych:-)!!!!

TYLKO JEZUS JEST PANEM!!!

Odpowiedz

13 Sierpień 2012 o 23:52

Jestem ciekawa jednej rzeczy

Przed wchodzeniem na stronę dziecko ostrzega Ksiądz jako przedstawiciel Kościoła Katolickiego w Polsce i w trosce o zbawienie dusz.
To nam Tadzio czy inni coś tam doniosą czasami, bo nawet Apele do nas stosują

Ale za Chiny i ich podróbki pieczęci nie kumam, czemu tamci nie wchodzą tu tylko Bronek im nas cytuje i to tylko Wybiórczo – manipule na całego (co mu wygodne, tu uciąć, tam przyciąć i wymieszać i miszmasz całkowity)

Odpowiedz

  • borówka pisze:

13 Sierpień 2012 o 23:55

Może on się ogłosił głową nowego kościoła i i m rozkazuje…

A kto go tam wie
Hetman i hetmanka nie darmo powstały
Do krucjat biegiem przez Mur chiński marsz!

Odpowiedz

  • Andrzej pisze:

14 Sierpień 2012 o 00:15

skąd w was tyle jadu,porównajcie orędzia MBM z tymi od ADAMA CZŁOWIEKA ,to zrozumiecie jak są do siebie podobne i się uzupełniają.

Odpowiedz

14 Sierpień 2012 o 00:26

Nie bluźnij !!!
Uzupełniają się – jak …dzień i noc
Jak Niebo i piekło
Jak Bóg i diabeł
Jak biel i czerń
Jak Obrońcy wiary …i dzieciaki

Mama nie nauczyła innego słowa jak jad?
Po tym jadzie wszyscy was poznają, żescie z (H)etmanki się urwali

Odpowiedz

14 Sierpień 2012 o 00:37

“…są do siebie podobne i się uzupełniają.” – a cóż to za bzdura?
Ręce opadają normalnie.

Odpowiedz

  • Benka pisze:

14 Sierpień 2012 o 00:51

@Andrzej
Słowo “jad” ,jest mi znane z pewnej gazety.
Trzeba mieć minimum inteligencji , żeby stwierdzić , olbrzymi rozdźwięk pomiędzy
tymi dwoma materiałami , o których piszesz .

Odpowiedz

  • Benka pisze:

14 Sierpień 2012 o 00:27

@Zenobiusz
I dziwić się można , że Matka Boża w tylu miejscach płacze ?

Odpowiedz

  • Andrzej pisze:

14 Sierpień 2012 o 00:30

no,cóz próbowałem,macie oczy a niewidzicie,żegnam,mądremu dośc

Odpowiedz

14 Sierpień 2012 o 00:34

Z Panem Bogiem (bo coś zabrakło Panu chrześcijańskiego pozdrowienia)

Jezus jest Panem!

Odpowiedz

  • Andrzej pisze:

14 Sierpień 2012 o 00:44

Nie ci którzy mówią mi, PANIE,PANIE,odziedziczą królestwo,ale ci którzy pełnią MOJĄ wolę.Niech Bóg w Trójcy Swiętej Jedyny ma was w swoim miłosierdziu.

Odpowiedz

14 Sierpień 2012 o 10:51

Bóg zapłać za troskę

Ale miało Pana już nie być …
Coś czy KTOŚ (w Niebie) każe jednak tu wracać
“U drzwi Twoich stoję Panie”….

Jezus jest Panem a Krzyż nam zbawieniem (żadna masońska dziabelska pieczęć)

Tutaj dodawanie sobie potwierdzenia słuszności w tym co promyczek robi. Babcia chwali promyczka.

Odpowiedz

  1. wobroniewiary pisze:

13 Sierpień 2012 o 12:39

Wcześniejsze wypowiedzi Uli (te przepuszczone) można znaleźć w zakładce “forum o orędziach”

Naprawdę piękny dziś dzień
Jezus jest Panem!

Odpowiedz

  1. babcia pisze:

13 Sierpień 2012 o 13:04

Aleś mnie dziecko ucieszyła, nawet nie wiesz jak bardzo.
Dziś zmówię różaniec za Ciebie droga Ulu
Pan niedługo przyjdzie i zrobi porządek ze wszystkimi a Ty jesteś znów przy Panu
Niech Bóg Ci błogosławi
Jezus jest Panem!

Odpowiedz

    • Benka pisze:

13 Sierpień 2012 o 14:25

@Babciu
Kochana , ile ciepła w Twoich komentarzach ?
Niech Ci Pan da dużo sił i zdrowia.

Babcia zaczyna dyskusję mówiąc że Bronka trzeba pouczać i karcić oraz usprawiedliwia promyczka że ona nie manipuluje. Boli promyczka fakt że byłem świadkiem jak zmanipulowała komentarz Augustyna . Ten z manipulowany komentarz wstawię jako następny punkt niżej.

  1. babcia pisze:

12 Sierpień 2012 o 00:49

To prawda księże Adamie, że pan Bronek niedługo się przekona. Tak jak każdy z nas. Ale pouczać i karcić trzeba jak są takie manipulacje i oszczerstwa.
Ale Pan Jezus przyjdzie i zrobi porządek

I jeszcze Bóg zapłać Księdzu szczególnie za te słowa:
“Kapłańskie sumienie nie pozwala mi milczeć, gdy ogłupiane są tysiące ludzi, gdyż jestem powołany do głoszenia PRAWDY i do Jej obrony. Dlatego walczę z herezją irlandzką i z akcją masońską pod pseudonimem MBM.”

A więc to nie Ewa wymyśla, to nie ona się podszywa pod księdza. Ksiądz wszystko nadzoruje
Chwała Panu! Ewa, trochę wody upłynęło w Wiśle, zanim prawda wyszła na jaw. Warto było doczekać tej chwili
Kazimierz, Bóg Ci zapłać za opiekę nad Ewą w trudnych chwilach!
Jezus jest Panem!
I już niedługo zrobi porządek!

Odpowiedz

  1. Tadeusz z Podkarpacia pisze:

12 Sierpień 2012 o 01:33

Przed chwilą byłem na stronie której nazwy nie chcę wymawiać i o dziwo komentarz ks. Adama został przepuszczony, ale oczywiście z odpowiedzią a raczej pytaniem admina Bronisława treść wklejam:

Dzieckonmp powiedział/a
12/08/2012 @ 1:01 am
jeśli ksiądz w pełni nadzoruje stronę obrońców to mam pytanie czy czyta komentarze i nie widzi w nich nic niestosownego. Mam też pytanie czy pochwala to co Ewa zrobiła a ja opisałem tutaj

I tu admin podaje link do wpisu na swojej stronie.
Jednak ani komentarz Admina ani link nijak nie odnoszą się do treści jaką pisał ks. Adam i wcześniej w cytowanym tu przeze mnie Jego komentarzu.
O ile wiem to ks. Adam jest opiekunem strony i dba o treść wpisów dokonywanych przez Adminów niemożliwym do wykonania absurdem było by ks. pilnował i cenzorował komentarze nasze (czytelników).
Admin Bronisław po udowodnieniu mu że kłamie powinien przeprosić i kłamstwa swe odwołać, a tu nic cisza jedno pytanie nie mające związku ze sprawą i tyle, ot ciąg dalszy dziecinady.
Ciekaw jestem jak wyglądała by strona dzieckonmp gdyby jej opiekunem był jakikolwiek kapłan?
czy była by tam mieszanka Medziugorje i mbm ? jestem pewien że żaden kapłan nie dopuścił by do takich herezji na katolickiej stronie, albo nakazał by je usunąć albo sam by się usunął tak więc można się domyślać dlaczego dzieckonmp nie ma opiekuna duchowego.

Odpowiedz

  1. wobroniewiary pisze:

12 Sierpień 2012 o 01:46

To kolejna manipulacja dziecka
Udowodniliśmy ,że to on zmanipulował i popełnił przestępstwo podrabiając znaczek (wpis Augustyna do dziś siedzi w spamie z inną godziną i innym znaczkiem)
Dziecko popełniło przestępstwo a my mamy dowody Ksiądz wie o tym. Nie wpuszczając Bronka jako Augustyna zrobiliśmy parodię jako Augustynka nie naruszając tego spamu (dowody są przechowywane dla sądu)
Przypomnijmy:
http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/07/28/ks-adam-skwarczynski-marana-tha-przyjdz-panie-jezu/

Ten zarzuca nam, zmianę wpisu “augustyna” i rzekomo ma dowód zdjecie. Jest tylko jedno “ALE” – wpis spam Augustyna zabezpieczony dla celów prokuratury, którego poza augustynem czyli Bronisławem H nikt inny nie widział, gdyż od dawna jest zaznaczony jako spamiarz i nadal siedzi w spamie nigdy nie był na wierzchu i nie było problemu gdyby nie to, że jego znaczek wygląda tak:

A i godzina wpisu jest inna: “Wysłany 27.07.2012 o 22:58 no i imię “augustyn” bez udziwnień. Kto więc jest fałszerzem, a kto karykaturzystą….

KOLEJNA KOMPROMITACJA DZIECKANMP.
NA TYM WPISY O NIM KOŃCZYMY RESZTĘ MA CO ROBIĆ PROKURATURA.

Odpowiedz

    • malina pisze:

12 Sierpień 2012 o 02:03

Ale jest śledztwo i to ponoć nie ksiądz, ale Adminka znów się podszyła hihihihiihi
Albo Adminka to Mata Hari albo oni to dochodzeniwcy jak z koziej trąby… klarnety albo fagoty!

Tomasz wie, że ksiądz jest autentyczny tylko w pdf-ach

Odpowiedz

  1. wobroniewiary pisze:

12 Sierpień 2012 o 02:04

Nas to już nie rusza

Niech piszą co chcą. Prawda jest tylko jedna

Odpowiedz

  1. M Magdalena pisze:

12 Sierpień 2012 o 02:11

Nie dementuje tylko insynuuje, że to jednak ………… nie ksiądz
Brak słów, po prostu brak słów

Odpowiedz

  1. wobroniewiary pisze:

12 Sierpień 2012 o 02:12

Skupmy się na treści komentarza księdza Adama
Brońmy Wiary i Tradycji, walczmy z herezjami, za wszystkich się módlmy

Jezus jest Panem!

Odpowiedz

  1. wobroniewiary pisze:

12 Sierpień 2012 o 10:15

Pan Bronisław H ma maila do księdza, może do Niego napisać maila i spytać, czy to Ksiądz pisał ten komentarz. Nie sądzimy, by ksiądz Adam chciał mu dac nr telefonu. Dopiero wyznawcy Mery mieliby używanie.
Ale ten wstrętny manipulant woli nadal odbierać dobre imię Admince, i ustami Tomasza każą zamknąć naszą stronę ale ICH NIEDOCZEKANIE

To kolejne ultimatum, podobne w mailu od Magdaleny T, ale oto nasza odpowiedź mailowa do pani Magdaleny, a zarazem do pana Bronka

Ataków mailowych ciąg dalszy
Oto odpowiedź Adminki do Magdaleny T (Ostrygi)

Zanim dostanę jakikolwiek list od Pani prosze najpierw pójść na modlitwę uwolnienia do egzorcysty
Nie chcę pisać z ludźmi, którzy ks. Adama nazywają Judaszem, którzy okłamują świat cały, że są prorokami, namawiają ksieży do błogosławienia szatańskiej piecięci pochodzącej od diabła i którzy kłamią na cały świat, że wiedzą od Ivana Dragicevica że wiedzą kto jest Antychrystenm a potem “robią w majtki ze strachu i boją się każąc skasować bo wiadomo że to brednie, ale boją się o włąsne 4 litery

Jest pani odpowiedzialna za miliony dusz i za niszczenie objawień Medziugorskich rozsyłając brednie, mieszając Marię Pavlovitz z niemiłosaierną Mery kpiąc z ksiedza Adama z naszej strony i z pouczeń ksieży egzorcystów.
Pisząc takie listy do księda Adama powinna pani iść do egzorcysty na kolanach i w worze pokutnym
I proszę nie odpisywać bo powiadomię zarząd poczty i zostanie pani zblokowana na czerwono

To teraz wstawiam fotkę jak promyczek zmanipulowała edytując komentarz Agustyna. Augustyn to kobieta która pisała u nas. Komentarz był apelujący o rozwagę a stał się atakiem na mój blog. Ten po prawej był prawdziwy, po godzinie został usuniety a potem edytowany i został taki jak ten po lewej.

promyczek2

jak można grzebać w czyimś mailu? Święte oburzenie

  • Wiosna Kościoła pisze:

26 Lipiec 2012 o 19:27

+
Z Ewangelii św. Jana 13,13-14” Zwracacie się do mnie: ‚Nauczycielu’ oraz: ‚Panie’ i słusznie mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc ja, chociaż jestem Panem i Nauczycielem, umyłem wam nogi, to wy też powinniście umywać nogi jeden drugiemu.” Pan Jezus dwukrotnie podkreśla, że jest Panem. To z pewnością przeszkadza diabłowi, który chce, aby jego właśnie nazywano panem. Kyrios-Pan to także imię Jezusa. To imię ma moc: „„O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w imię moje. Do tej pory o nic nie prosiliście w imię moje: Proście, a otrzymacie, aby radość wasza była pełna” (J 16,24).
Manipulacja w internecie trwa już od dłuższego czasu, dlatego potrzeba roztropności, ale także odwagi, by wzywać imienia Pana.

Odpowiedz

26 Lipiec 2012 o 20:05

Cała przyjemność po naszej stronie
A to promyczek z tej Adminki, zawsze coś wynajdzie… na chwalę Pana

  • borówka pisze:

26 Lipiec 2012 o 20:17

Jestem tym faktem zbulwersowana!

Odpowiedz

  • babcia pisze:

26 Lipiec 2012 o 20:19

To rzeczywiście jest niepodobne, jak można grzebać w czyimś mailu, coś dodawać lub zabierać a do tego zabrać zdanie “Jezus Panem”
Ludzie się Boga nie boją?
Jezus jest Panem. I Pan przyjdzie niedługo i zrobi porządek

Odpowiedz

Kpiny że niby chciałem ubić adminkę

  • Tadeusz z Podkarpacia pisze:

27 Lipiec 2012 o 12:05

nkallegro i …wszystko jasne. To dlatego zapraszali cię Adminko do Mediugorje? Ciekawe, proponuję ankietę:
a) uciszyć
b) przekupić
Ale Jezus jest Panem!

Odpowiedz

  • babcia pisze:

27 Lipiec 2012 o 12:09

Bój się Boga Tadeuszu!
Uciszyć Adminkę. Ona naprawdę może być w niebezpieczeństwie
Módlmy się zanim Pan przyjdzie i zrobi porządek

Święty Michale Archaniele…

  • brygadzista pisze:

27 Lipiec 2012 o 12:12

a mają tyle miejsc? przecież jutrzenka była ks. Adamem, A-C, ks. Bałembą, Wiosną Kościoła. Ja bym się cieszył. Cały autokar wolny dla Adminki!

27 Lipiec 2012 o 12:45

Ale Tobą nie byłam, to …może miejsce się dla nas dwojga znajdzie

Ja już jadę ale z kim innym i wyjeżdżamy już jutro Zanim dotrzemy na miejsce, komentarze będą wyłączone, ale jest co czytać, oj jest…

Wieczorem będzie jeszcze jedna duża niespodzianka przed naszym wyjazdem i będzie kogo i co oglądać i to długo. długo… Kazimierz wgrywa do sieci film z ks. Adamem

Babcia się nie może doczekać kiedy bóg zrobi porządek z Bronkami

  • babcia pisze:

31 Lipiec 2012 o 11:51

O Chryste Panie!
Przyjdź już i zrób porządek z Bronkami, pieczęciami i krucjatkami,
Wrzuć te plewy w ogień piekielny.

Odpowiedz

  • Patriota pisze:

31 Lipiec 2012 o 15:37

Dlaczego życzysz babciu drugiemu człowiekowi piekła??? Czy nie bardziej podobałoby się Bogu jakbyś prosiła o tego człowieka nawrócenie?

Odpowiedz

  • Magdalena-Zofia pisze:

31 Lipiec 2012 o 15:53

Większość czytelników raczej poprawnie odczytała intencje @Babci – nie sądzę, aby życzyła komukolwiek piekła. Takie “łapanie za słówka”, ja odczytuję, jako taki „pstryczek w nos”. Ja w każdym razie od siebie, dziękuję za pouczenia.

  • Magdalena-Zofia pisze:

31 Lipiec 2012 o 15:56

Jeszcze dodam, że tutaj całe grono osób z księżmi włącznie, modli się o nawrócenie fanatyków p. Marysi z Irlandii – to tyle w kwestii tego ognia piekielnego @Patrioto.

  • babcia pisze:

31 Lipiec 2012 o 16:02

Nie życzę nikomu piekła moje dziecko
Po prostu im nie pomożesz ani ty ani ja ani żaden ksiądz.
Tu tylko Pan może przyjść i zrobić porządek i wysłać do piekła demony które ich dręczą
Oni nie tylko~zniewalają siebie ale i tysiące innych a przy tym ośmieszają Adminów i Księży.
To są działania dywersyjne, taki podły sabotaż jak z czasów II wojny światowej.
Wiesz, ile złego narobili dywersanci?

Jezus jest Panem!

  • Benka pisze:

31 Lipiec 2012 o 22:06

@babcia
Masz rację babciu. Między nieszczęśnikiem , a dywersantem jest KOLOSALNA różnica.

Tu babcia chwali że obroncy pracują gratis a inni biorą pieniądze. Ukryte oszczerstwa aby pogrążyć innych. Tylko ja jestem sprawiedliwa. Oczywiście sprawę przedstawili klony promyczek i babcia.

Odpowiedz

  • babcia pisze:

9 Sierpień 2012 o 19:27

co to znaczy admini finansowani?
Tutejsi admini jak im zaproponowano 300 zł na prowadzenie strony to napisali, że nigdy od nikogo nie wezmą złotówki.
Admini czy da się prowadzić te strony za darmo?
O co tu chodzi

Przyjdź Panie Jezu i zrób porządek

Odpowiedz

  • babcia pisze:

9 Sierpień 2012 o 19:33

Ja wiem, że Pan niedługo przyjdzie i zrobi porządek tylko że jak widzę co się dzieje to chcę już tego porządku

Jezus jest Panem.
Bóg zapłać za ujawnianie prawdy

9 Sierpień 2012 o 20:52

“co to znaczy admini finansowani?”
Admini finansowani to tacy co otrzymują od kogoś lub jakiejś instytucji pieniądze na prowadzenie strony, zazwyczaj dający na prowadzenie strony pieniądze stawiają wymogi co do treści zamieszczanych na stronie (przykładów w internecie, prasie, telewizji” jest aż nadto )
My nie otrzymujemy od nikogo ani grosza na stronę wersja naszej strony na wordpress jest całkowicie za darmo.
Nie otrzymujemy i nie przyjmiemy też od nikogo ani grosza za pracę na stronie robimy to dla obrony Wiary i Tradycji.

Apel – Szturmujmy konfesjonały, myślę że słuszny, bo tyle perfidnego zła nie widziałem nigdzie.

  • babcia pisze:

11 Sierpień 2012 o 14:32

Pan niedługo przyjdzie i zrobi porządek.
Obyśmy tylko nie byli tego dnia w grzechu śmiertelnym.
Czas na szturm konfesjonałów i oczyszczać się trzeba z grzechów śmiertelnych a nie na czytać takie wymysły szarlatańskie
Jak dobrze, że są księża którzy już widzą ten problem i ostrzegają przed takimi orędziami ostrzeżenia

Jezus jest Panem!

Babciu podziwiam Cię za to ze mając 82 lata tak dzielnie walczysz w obronie świata z minionej epoki. Duch Twój ochoczy. Ten nick babcia na 100% jest nickiem promyczka. Z poziomu czytelnika jest ciężko coś na 100% udowodnić dlatego o innych nickach nie piszę choć duże prawdopodobieństwo  jest jeszcze dotyczące przynajmniej 3 nicków. Wiem że ksiądz Adam powiedział że nie ma w tym nic złego dlatego nie apeluję do niego aby to ukrócił. Myślę że drugi admin ma świadomość że babcia = promyczek. Jeśli ma to odpowiedzialność tez spoczywa na nim , ale pewnie uważa że ksiądz Adam ocenił że to nic złego więc nie czuje się współsprawcą ukierunkowanego przebiegu dyskusji, która ma za zadanie wyśmiewać oczerniać, poniżać swoich wydumanych wrogów. Niektórzy nadal mają wątpliwości czy istnieją moje dane ujawniane na ich blogu. Ja wam nie wskażę bo moim celem nie jest rzeszy osób pokazywanie gdzie są moje dane. Oświadczam że są i to w kontekstach oczerniających mnie że jestem satanistą. Mam fotki może kiedyś wstawię.  Promyczkowi przyznam rację że archiwum jest bogate. Jest tam olbrzymia ilość dowodów na szerzenie nienawiści i może i dobrze że nie zamyka tego archiwum a tylko przestaje dalej wstawiać wpisy. Archiwum się przyda jako dowody oczerniania mnie, pisania tekstów aby udało się zlokalizować mnie itp.

Posted in KOMUNIKATY | Otagowane: , | 93 Komentarze »

Szpieg obrońców w Medjugorje – jak niszczy się mnie

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 czerwca 2013

Kochani w ubiegłym roku po pielgrzymce do Medjugorje mimo tak niesłychanych owoców nie umieściliśmy żadnego zdjęcia z tej pielgrzymki na blogu. Przyczyna tego tkwiła w tym że obrońcy są żądni  każdego pielgrzyma wyśledzić i ujawnić na necie ile się da. Tak zrobiono ze mną i sam doznałem skutków tego dlatego chciałem ochronić innych pielgrzymów przed tymi problemami, a szczególnie wspaniałych księży i sistry zakonne które były z nami. Mimo diabelskiej mani śledczej promyczka odważyłem się do niej napisać z prośbą aby przestała umieszczać dane osobowe osoby prywatnej, bo taką jestem. Chęć zniszczenia mnie spowodowała że postawiła na swoim i nie usunęła tych danych a nawet do dziś dnia je odświeża i umieszcza na czołowej stronie. Bardzo mnie to bolało bo wiedziałem że to się może dla mnie źle skończyć gdyż w wielu wpisach pisałem o pedałach o politykach i różnych przekrętach. To informowanie świata przez promyczka gdzie mieszkam jak się nazywam  spełniło jej marzenia. Teraz się cieszą że osiągnęli sukces bo mnie okradli z dorobku całego życia,  podcięli źródło utrzymania mojej 8 osobowej rodziny, zostałem z kredytem dużym. A inne nękania to mnóstwo fałszywych oskarżeń , przesłuchań na policji ,  i wiele wiele innych. Tego im mało i dalej umieszczają moje dane bo im chodzi o to aby  mnie zrujnować.   Za miesiąc dwa okaże się że przyjdą następne pedały (piszę pedały bo sprawcy kradzieży są pedałami co ustaliłem czyniąc prywatne śledztwo) i skradną resztę. Wtedy promyczek uzna że osiągnęła sukces. Wielu z was może nie rozumie tego bo ja nie wszystko mogę napisać.  Ale dla pokazania z kim mam do czynienia wkleję fotkę z Medjugorje jaką telefonem wykonałem ostatniego dnia pobytu gdy przez cały okres nieświadomości że promyczek pojechała aż tak daleko za nami by nas szpiegować coś mnie natchnęło że ta osoba na balkonie dziwnie się zachowuje i że zrobię fotkę jej.Ta osoba zamieszkała na cały tydzien na przeciwko nas mimo że w tym miasteczku jest może 10 tys pensjonatów i tylko nasłuchiwała i fotografowała, szukała czegoś aby nas ośmieszyć. Różne cele ludzie mają jadąc na pielgrzymkę. Przecież ks.Adam pobłogosławił i powiedział :”walczcie”.

Opis fotki

Do tego murku niskiego betonowego to teren należący do pensjonatu w którym nasza pielgrzymka nocowała, po lewej widac kawałek szyby autokaru i kierowcę. Pielgrzymów nie widać bo wsiadają do autobusu. Za murkiem jest asfaltowa ulica i za ulica inny pensjonat w którym na balkonie stoi promyczek i sledzi , słucha o czym mówimy.

Poniżej fotki wstawiłem obrazek tego co z Medjugorje jako komentarz na swoim blogu napisała promyczek.

20120928_070916

1

KRÓLOWO POKOJU MÓDL SIĘ ZA NAMI! Czy można te słowa przywoływać w niecnych celach? Okazuje się że niektórzy tak robią, a inni nie mogą się doczekać doniesień szpiegowskich.

Dziś kolejne oszczerstwa wypisywane na mnie. Jeśli ktoś zauważył że ja gdzieś tak napisałem niech mi wstawi to w komentarzu.

Chodzi o słowa :”Film z Adoracji 2.06.2013 w Bazylice św. Piotra (który jako dowód ponoć zniknął wg zwolenników Marii z Irlandii – admin strony dziekonmp pisał, że zniknął, redakcja RM usunęła jak on pokazał postawę stojącą papieża)”

prom

Dziś tj. 05.06.2013 promyczek potwierdził że mieszkał naprzeciwko nas w Medjugorje mimo wcześniejszych prób wyśmiewania tego o czym napisałem. Najpierw że to nie te kolory ubrań potem że okna miała w innym kierunku, aby tylko zrobić ze mnie kłamcę. Co najciekawsze zawsze zbacza z tematu . Wie dobrze że mnie chodzi o ciągle ujawnianie mojego imienia i nazwiska, pokazywanie internautom kto się z imienia i nazwiska kryje za osobą admina dzieckonmp. Mnie chodzi tylko o to aby nie pomagała złodziejom, ale ona zbacza z tematu i pisze o kolorze bluzki. Nie ma w ogóle zamiaru zaprzestać pomagać złodziejom, tylko parcie na to aby okradli mnie do zera. 

Potwierdzenie promyczka na fotce.

pro1

Art. 23.
Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda
sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność
mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska,
pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w
innych przepisach.

Art. 24.
§ 1. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać
zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego
naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia,
dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w
szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej
formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również
żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej
na wskazany cel społeczny.
§ 2. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa,
poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych.

Według prawa promyczek pewnie wyrówna szkody jakie spowodowała ujawnianiem imienia i nazwiska mojego. Jesli wierzy w Jezusa to tym bardziej powinna naprawić szkodę. Poczekamy i zobaczymy czy wierzy w Jezusa. A minimum jakie powinna wykonać to natychmiast usunąć wszystkie informacje ujawniające moje imię i nazwisko i inne dane osobowe  jasno mówiące kto się kryje za adminem dzieckonmp. Jeszcze wczoraj wstawiła na pierwszej stronie te dane. mało jej tego ze mnie praktycznie zniszczono .

Posted in KOMUNIKATY | Otagowane: , , , , | 110 Komentarzy »

Papież Franciszek: Prawda potrzebuje głosicieli, a nie oszczerczych obrońców

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 kwietnia 2013

Jak to się dzieje, że „dobrzy ludzie” stają się zarzewiem prześladowania? To pytanie postawił Papież Franciszek podczas porannej Mszy w kaplicy Domu św. Marty. W liturgii wzięli udział pracownicy Poczty Watykańskiej oraz przychodni dziecięcej dla ubogich. W homilii Ojciec Święty nawiązał do opisanego w Dziejach Apostolskich prześladowania Pawła i Barnaby w Antiochii Pizydyjskiej, gdy głoszenie przez nich Ewangelii osiągnęło nadspodziewany sukces. Motywem represji ze strony Żydów była bowiem zawiść, która znalazła ujście w podstępnym nakłonieniu elity miasta do wygnania apostołów. Zdaniem Papieża jest to wyraz religijnej mentalności zamkniętej, choć w założeniu broniącej prawdy.

„Ich życie wspólnotowe dla stałej obrony prawdy, bo wierzą, że to właśnie czynią, polega zawsze na oszczerstwie, pomówieniu… – mówił Franciszek. – To naprawdę wspólnota oszczerców, którzy mówią przeciw drugiemu, niszczą go i spoglądają tylko do środka, otoczeni murem. Tymczasem wspólnota wolna wolnością Boga i Ducha Świętego szła naprzód, nawet pośród prześladowań. A Słowo Boże rozszerzało się po całej okolicy. I tak właśnie ma być z Bożą wspólnotą: ma iść naprzód. Dobro nie zamyka się w sobie. Jest to jedno z kościelnych kryteriów także w naszym rachunku sumienia: Jakie są nasze wspólnoty: zakonne, parafialne? Czy są one otwarte na Ducha Świętego, który pcha nas zawsze do przodu, by głosić Słowo Boże, czy też są zamknięte, nakładają na barki wiernych kolejne nakazy, jak to wypomniał Jezus faryzeuszom?”.

W tym kontekście Papież przestrzegł przed pozorną ortodoksją, sprowadzającą się do przestrzegania pewnych reguł, ale w gruncie rzeczy zamkniętą w pewności siebie opartej na paktowaniu z władzą, na pieniądzach, na wytykaniu palcem innych. Ludzi o takiej mentalności Jezus nazwał „grobami pobielanymi”; zapomnieli oni o dobroci, a znają tylko obowiązek.

„Pomyślmy teraz o tym tak pięknym Kościele, który idzie naprzód – powiedział na koniec kaznodzieja. – Pomyślmy o tak wielu naszych braciach, którzy cierpią ze względu na wolność ducha i doświadczają prześladowań – teraz, w tak wielu miejscach. Ale ci cierpiący bracia są pełni radości i Ducha Świętego”.

Źródło: fronda.pl

Posted in Kościół, Warto wiedzieć | Otagowane: | 34 Komentarze »

Podejście do orędzi nauczycieli obrońców

Posted by Dzieckonmp w dniu 31 marca 2013

Mail od Wiosny Kościoła

XXXXXXXXXXXXXX

mail  @,………

Szanowny Pan

Bronisław XXXXXX

nkallegro@gmail.com

Szanowny Panie!

 

Publikując orędzia Adama-Człowieka przywiązujemy wielką uwagę na nie ocenianie tekstów przed osądem kompetentnej władzy kościelnej. Pan niestety narusza tę klauzulę i pozwala sobie na własną ocenę i interpretację, co jest sprzeczne z ogólnie przyjętymi normami.

Dlatego zastrzegamy sobie prawo, aby na Pańskiej stronie dzieckonmp.wordpress.com ukazywały się jakiekolwiek komentarze dotyczące tych orędzi, jak również osoby Adama-Człowieka. Zastrzegamy sobie, aby komentarze, linki bądź sugestie o jakimkolwiek charakterze (pozytywnym, bądź negatywnym), w tym również komentarze na ten temat były zamieszczane na Pańskiej stronie.

W przypadku nie dostosowania się do naszego zastrzeżenia, będzie miało ono skutek prawny w pojęciu prawa cywilnego, jak również kanonicznego.

Z poważaniem

XXXXXXXXX

do wiadomośći

Tak więc wszystko samo się wyjaśniło. Są wizjonerzy których można wyśmiewać , badać krytycznie ich treści orędzi, oceniać negatywnie i jest wizjoner którego orędzi nie wolno oceniać a nawet publikować czy wspominać jego nazwę czy o tym że jest anonimowy. Równi i równiejsi jak to zazwyczaj w świeckim świecie bywa.

Skoro już sprawa się wyjaśniła kto jakim wizjonerem jest ( myślę że nikt nie ma wątpliwości) to też apeluję nie piszmy, nie dyskutujmy o tym co jest złe. Wszystkie komentarze dotyczące zła będą lądować w spamie. Królowo Pokoju z całego serca Ci dziękuję że wysłuchujesz mojej prośby o prowadzenie i sprawiasz że niektóre sytuacje same się wyjaśniają.  Matko Boża proszę Cię nie pozwól złemu aby mnie zniszczył, wszystkie groźby unicestwij. Ty wiesz ile tych gróźb jest i jakie one są.Oddaję się całkowicie w twoje dłonie. Wpis przywracam ponieważ nie ustały ataki histeryczne pewnych osób, jak również autor słów ma ciągle jakieś pretensje i nie podjął żadnych kroków aby zakończyć nienawistne , ujawniające dane moje wpisy, mimo że wykazałem dobrą wolę. Wpis będzie ciągle na samej górze.

Posted in KOMUNIKATY | Otagowane: , , | 8 Komentarzy »

Czy diabeł kocha modlitwę Różańcową ??

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 lutego 2013

Przyjaciele mi mówią nie pisz o tych modernistach bo środowisko to posiada bardzo mocne negatywne siły. Mówią mi nie ruszaj bo przegrasz z tym złem. Wiadomo że to środowisko ma wykształcenie teologiczne i umie sprytnie ubierać tematy aby ogłupić prostych ludzi. Ja nie jestem wykształcony, jestem prostym człowiekiem nauczonym prostej wiary gdzie mówi się TAK TAK lub NIE NIE. Patrząc oczyma prostej wiary boli mnie jak sprytnie mędrcy świata oszukują  prostych ludzi. Dlatego wziąłem  Krzyżyk Benedykta i swoimi słowami  prosiłem Jezusa czy demaskować to kłamstwo, to przeinaczenie nauki dotyczącej Różańca jakie ta hermetyczna grupa stosuje rozpowszechniając te błędy w necie. Odpowiedzią jaką otrzymałem to brońcie mojej nauki, nie pozwólcie na nowoczesną interpretację , ona już tyle złego w Kościele zrobiła. A więc napisałem to co proste serce myśli wobec fałszowania nauki przez ogromnie mocno usytuowane , obstawione prawnikami, środowisko które chce osiągnąć pewien cel środkami politycznymi poprzez startowanie do wyborów aby byc na stanowisku wysokim, kościelnymi poprzez wciągnięcie w tą grupę niektórych księży  oraz wyznawców świeckich którzy fanatycznie uwierzyli pewnym sprytnie ułożonym niby objawionym słowom od Boga. Nikt dotychczas nie odważył się próbie zdemaskowania tego środowiska. Ja na razie nie demaskuję ale chcę ukazać jak przeinaczają naukę Kościoła o Różańcu.  

fragment Konstytucji Cum ex apostolatus z 15 lutego 1559 r.

Papież Paweł IV pisal: § 1. Zdajemy sobie sprawę, że sytuacja jest do tego stopnia poważna i niebezpieczna, iż w razie odstępstwa od wiary można się sprzeciwić nawet papieżowi, który pełni władzę BOGA i Pana naszego JEZUSA CHRYSTUSA na ziemi, a nad narodami i królestwami posiada pełnię mocy i wszystko podpada pod jego osąd, on sam zaś na tym świecie przez nikogo nie może być osądzony. Pamiętamy ponadto, że gdy zagrożenie jest poważniejsze, to należy mu się pełniej i usilniej sprzeciwić, aby fałszywi prorocy, albo tacy, którzy posiadają również władzę świecką nie mogli zgubnie usidlić prostych dusz, a niezliczonych ludów poddanych ich trosce duchowej bądź władzy doczesnej iżby nie mogli wraz z sobą zwieść ku zatracie i potępieniu, aby nigdy nie dała się ujrzeć ohyda spustoszenia na miejscu świętym, o której jest mowa od Daniela proroka. Chcemy więc wypełnić nasz pasterski obowiązek i wyłapać (o ile z Bożą pomocą będziemy mogli) lisy rujnujące winnicę Pańską, a wilki powstrzymać poza owczarnią, abyśmy się nie okazali niemymi psami, które nie szczekają, abyśmy nie zginęli wraz ze złymi gospodarzami i nie byli porównani do najemników.

masoniModernistyczni teologowie oraz niektóre heretyckie grupy w kościele wprowadziły nową naukę zmieniającą dotychczasowe nauczanie kościoła. Chodzi o naukę dotyczącą odpowiedzi na pytanie ” czy szatan może namawiać do odmawiania różańca” . Dotychczas nauka Kościoła mówiła że Różaniec to najpotężniejsza broń przeciw szatanowi, że diabeł nie może znieść gdy ktoś odmawia Różaniec. Przez 2 tysiące lat Kościół nauczał o przeogromnej sile różańca. Nauczał że Różaniec działa jak silny egzorcyzm, czyli modlitwa wypędzająca złe duchy, a niestety te duchy istnieją i ciągle nam przeszkadzają. W encyklikach Kościół nauczał że modlitwa różańcowa została ustanowiona, aby upraszać opiekę Matki Bożej, przeciw wrogom Kościoła i w związku z tym często była ona niezwykle skuteczna w ratowaniu go od różnorakich plag." (List apostolski "Saluturis ille"). Papież Pius XII pisze w Encyklice Ingruentium malorum: "Nie wahamy się jeszcze raz publicznie potwierdzić, że pokładamy wielką ufność w świętym różańcu, jako środku na uzdrowienie zła, które trapi nasze czasy.Uciekajcie się z większą ufnością do Matki Bożej. Ona zawsze była pierwszą ucieczką chrześcijan w godzinie niebezpieczeństwa. Świeci żyjący na przestrzeni tych lat tak nauczali o różańcu.

św. o. Pio tak nauczał
„Kochajcie Maryję i starajcie się, by Ją kochano.
Odmawiajcie zawsze Jej różaniec i czyńcie dobro. Dzięki tej modlitwie szatan spudłuje swe ataki i będzie pokonany, i to zawsze. Jest to modlitwa do Tej, która odnosi triumf nad wszystkim i nad wszystkimi”.

Podajcie mi moją broń – mówił Ojciec Pio, gdy czuł, że traci siły w walce ze złem. – Tym się zwycięża szatana – wyjaśniał, biorąc do ręki różaniec.

„Kiedy przy końcu życia, on już z nami nie mógł rozmawiać, po przekazaniu mu naszych myśli, jego jedyną odpowiedzią było pokazanie różańca i słowa: Zawsze, zawsze…”

św. Jan Maria Vianney (1786 – 1859)

„Jedno tylko Zdrowaś Maryjo dobrze powiedziane
wstrząsa całym piekłem”

św. Josemaría Escrivá (1902 – 1975)

Różaniec Święty to potężna broń. Używaj jej z ufnością, a skutek wprawi cię w zadziwienie

św. Józef Sebastian Pelczar (1842 – 1924)

„Dworzanie noszą u boku miecz, aby bronić swej królowej. Podobnie dworzanie Maryi winni przypasać miecz, aby bronić czci swojej Królowej, a tym mieczem jest różaniec.[…] Różaniec jest wędką, którą Maryja łowi grzeszników i z morza nieprawości wyciąga na brzeg miłosierdzia. Różaniec jest kotwicą, którą Maryja chwyta kuszonych i trzyma przy sobie, by ich nie uniosła fala.”

św. Ludwik Maria Grignion de Montfort (1673 – 1716)

„Wiedzcie, że Zdrowaś Maryjo to modlitwa najpiękniejsza ze wszystkich po Ojcze nasz, to najpiękniejsze gratulacje, jakie możemy złożyć Maryi, te bowiem gratulacje Najwyższy kazał archaniołowi złożyć Jej, aby pozyskać Jej serce. […] Zdrowaś Maryjo odmówione dobrze, to jest z uwagą, nabożeństwem i skromnością, według świętych jest wrogiem szatana, bo zmusza go do ucieczki, młotem, który go miażdży, uświęceniem duszy, radością aniołów, melodią predestynowanych, pieśnią Nowego Testamentu, przyjemnością Maryi i chwałą Trójcy Przenajświętszej”.
św. Jan Bosko (1815 -1888)

„Niezliczone są łaski z nieba, które otrzymano wskutek tej modlitwy. Za pomocą Różańca św. zwyciężone zostały herezje, naprawione obyczaje, oddalone zarazy, zakończone wojny, odzyskane oraz zachowane cnoty czystości, a ponadto obronione dusze przed wszelkim zasadzkom szatana.”

bł. Elżbieta od Trójcy Przenajświętszej († 1906)

„Różaniec to łańcuch, który nas łączy z Maryją. Poprzez praktykę pobożnego odmawiania różańca zyskujemy wiele łask, a Maryja podaje nam rękę i prowadzi nasze chybotliwe czółno po wzburzonych falach. Z Nią jako Pośredniczką jesteśmy pewni naszego wiecznego zbawienia.” Dzienniczek 23. III. 1899
Bł. Jan Paweł II (1920 – 2005)

 
Różaniec jest „drogą” kontemplacji oblicza Chrystusa, dokonywanej — by tak powiedzieć — oczami Maryi. Dlatego jest też modlitwą zakorzenioną w samym sercu Ewangelii
Bł. Honorat Koźmiński (+ 1916)

Różaniec nie tylko jest skutecznym ratunkiem we wszystkich utrapieniach Kościoła i wiernych

Benedykt XVI

 

„Różaniec jest duchową „bronią” w walce ze złem, z wszelką przemocą, w zmaganiach o pokój w sercach, rodzinach, społeczeństwie i na świecie.”

 

Świadectwo ks. egzorcysty na temat znaczenia różańca w walce duchowej:

„Bardzo często odmawiam Różaniec w czasie egzorcyzmów. Choć rytuał nie przewiduje konieczności odmówienia tej modlitwy, egzorcysta może modlić się nią wedle swego uznania. Wybieram Różaniec, bo to bardzo skuteczna modlitwa. Kiedyś modliłem się długo nad zniewoloną kobietą. W pewnej chwili wyciągnąłem zwykły, drewniany różaniec i założyłem go na jej szyję. Tak jak korale. Reakcja złego ducha była natychmiastowa: – Ściągnij ten łańcuch – zaczął wrzeszczeć. – Parzy mnie, dusi! Błagał mnie o to przez kwadrans. Prawie wszystkie osoby zniewolone, które spotkałem, opowiadają, że mają ogromne problemy z modlitwą różańcową. Nie są w stanie jej odmawiać. Zaczynają kaszleć, odczuwać duszności. W pewnym małżeństwie, w którym zniewolona jest żona, można zaobserwować ciekawą sytuację. Siedzący w innym niż ona pokoju mąż dyskretnie zaczyna odmawiać Różaniec, a po chwili przybiega do niego żona z krzykiem: Co robisz? Zwariowałeś?

Dlaczego Pan Bóg posługuje się kawałkiem sznurka i zbieraniną drewnianych kuleczek? – To wielka tajemnica, którą opisuje Jan w 12 rozdziale swej Apokalipsy – opowiada ks. Międzybrodzki. – To opis potężnej duchowej walki między potomstwem Niewiasty a szatanem. Miałem kiedyś w czasie egzorcyzmów ciekawą sytuację. Zły duch przez osobę zniewoloną zaczął krzyczeć urywanymi zdaniami. Wrzeszczał, że sam nie wie, dlaczego boi się Maryi. Nie rozumie Jej. Nie jest w stanie pojąć tajemnicy Jej pokory. Myślę, że Pan Bóg ma prawo wywyższać, kogo chce i jak chce. Wybrał Miriam z Nazaretu, a równie dobrze mógł wybrać Rebekę z Jeruzalem. Obdarzył Ją nieprawdopodobną łaską i mocą. Na co dzień obserwuję, jak bardzo boi się Jej szatan. Ostatnio w czasie egzorcyzmów modliliśmy się z grupą modlitewną. Każdy trzymał w ręku różaniec. Osoba zniewolona zaczęła nagle krzyczeć: za dużo tych różańców! Duszę się! To ciekawe, że Zły zareagował nawet na różaniec jako przedmiot. Na poświęcony sznurek z paciorkami.”

Moje słowo

Przedstawiłem czym jest Różaniec w oczach Kościoła jak i świętych , jak potężna to broń w walce z szatanem. Dla szatana to przekleństwo usłyszeć samo słowo Różaniec. Przeglądając nauczanie Kościoła , zapytując księży jak i specjalistów od teologii nigdzie nie znalazłem w wypowiedziach czy nauczaniu tezy że  „szatan może namawiać do odmawiania Różańca”.  W języku polskim w necie nikt się nie odważył głosić herezji poza jedną stałą grupą skupioną wokół świeckiego teologa , wizjonera , grupa ta jest właścicielem 3 stron internetowych w tym jedna z nich to obrońcy świeccy modernistyczni heretycy siejący zamęt w głowach ludzkich.   Od kilku miesięcy herezja ta dzięki tej grupie wizjonersko  i apokaliptycznie nastawionej , grupie która wszystkimi siłami  stara się blokować powrót tysięcy młodych do Jezusa zasiewając w ich sercach zamieszanie, dzięki tej grupie heretyckiej mamy modernistyczną naukę na stronach internetowych dostępną prowadzącą do mętliku w głowach zwykłych ludzi.  Tak właśnie działa diabeł rękami tych którzy mu służą posługując się masonami.   Do teraz była komunia na klęcząco od teraz już na stojąco. Podobnie jest z nauką o Różańcu. do gdzieś okolice listopada 2012 r. Różaniec był największa bronią  który praktycznie dusi na śmierć szatana , a od około listopada 2012 r czytelnicy mają już dostęp do herezji że różaniec to takie coś do czego i diabeł może zachęcić. namawiać usilnie itp.

Orędzia Marii się sprawdzają choćby patrząc na zmianę tej nauki o Różańcu rozprowadzanej sprytnie bez zezwolenia władzy kościelnej. Brak posłuszeństwa ewidentny.

I trochę przewrotnie : Do tej nowej nauki masońskiej diabeł   sie dostosował i co kilka dni apeluje o modlitwę Różańcem , apeluje regularnie od ponad 2 lat średnio co 2 tygodnie, bo jest mu miło jak się dusi, jak jest niszczony najsilniejsza bronią o czym mówił o.Pio. Co więcej diabeł ma mało i domaga się więcej. Prosi wszystkich ludzi aby odmawiali Koronkę do Bożego Miłosierdzia i to z podobną częstotliwością jak Różaniec. Dziwny jest ten świat , diabeł prosi o modlitwę i wzywa do nawrócenia, do pokuty i do postu. Diabełku , diabełku ale zrobili z ciebie ci heretycy miłe stworzonko. jakiś ty przytulny , taki normalny , swojski, taki kumpel według nauk grona wizjonersko apokaliptycznego zapowiadającego zalanie Polski prawie całej wodą wysoką na 300 m.  Bawcie się dalej obrońcy diabełkiem , dalej go upiększajcie , umilajcie. Jedno wiem Bóg  bluźnierstwa przeciw Duchowi Świętemu nie odpuszcza.

Kliknij i przeczytaj jak Jezus prosi o modlitwę Różańcową i koronkę do Bożego Miłosierdzia w orędziach ostrzeżenie

Posted in Prześladowanie Chrześcijan, Różaniec, Szatan, Warto wiedzieć, Znaki czasu | Otagowane: , , , , | 23 Komentarze »

Jak sekty zniekształacją orędzia

Posted by Dzieckonmp w dniu 17 lutego 2013

Otrzymano 07.02.2013 godz.23:30

Moja najdroższa córko, jakie to ma znaczenie, że Moje dzieci tak bardzo kochają dobre rzeczy, które zapewniłem na ziemi?

Jakie to ma znaczenie, że ten piękny świat, który Ja Stworzyłem jest tak kochany i podziwiany przez Moje dzieci?

Jakie to ma znaczenie, że Moje dzieci kochają się wzajemnie i odnajdują radość w innych?

To wszystko są Dary ode Mnie, waszego ukochanego Ojca. Nigdy nie wolno wam się bać tych wspaniałych Darów ani czuć się winnymi, gdy przynoszą wam one przyjemność.

Jednak najważniejszym Darem, jaki wam przynoszę jest Moja Miłość do każdego z was. Jest to wyjątkowa Miłość, a miłość, którą macie w swoich sercach do innych, posiada tylko niewielkie podobieństwo do Mojej Wszechmogącej Miłości.

Dopiero wtedy gdy swoją miłość do tych szczególnych Darów umieścicie przed miłością do Boga, nie będziecie odczuwać już pokoju. Tak więc, kiedy znajdujecie radość w korzystaniu z Darów, które wam dałem, to będą was one prawdziwie cieszyć tylko w łączności z czystą miłością serca dla waszego Stwórcy.

Dowód dla was na Moją wszechobejmującą Miłość otrzymaliście wtedy, kiedy wysłałem wam Mojego Jednorodzonego Syna, aby uwolnił was od grzechu. On był Moim największym Darem i przez Niego, odnajdziecie życie wieczne w Moim Nowym Raju.

Droga została dla was wytyczona i zostanie starannie uformowana na całej długości, aż do Bram Raju poprzez tę ostatnią misję z Nieba.

Idźcie za Moim Synem Ścieżką Prawdy i pozwólcie Mu zebrać was w kokonie bezpieczeństwa przez Jego Wielkie Miłosierdzie.

Wyciągam Moje Święte Ramiona i obejmuję was Przymierzem Mojego Syna, gdy przygotowuje On końcowe etapy sprowadzenia wszystkich Moich dzieci do domu, do Mnie.

Wasz dom zostanie spleciony z Moim. Cierpliwość, wytrwałość, cierpienie, łzy i miłość do Mojego Syna, wszystko to będzie się łączyć, gdy będziecie szli tą trudną drogą do Mnie. Tylko ci wystarczająco silni dotrą do końca ostatniego etapu.

Wasz ukochany Ojciec

Bóg Najwyższy

A oto jak sekta obrońców zrozumiała to orędzie

Ks. Adam Skwarczyński – Tak działa kusy… Św. Teresa z Avila vs “Maria” z Irlandii

Opublikowano 17 Luty 2013 by

Św. Teresa z Avila vs “Maria” z Irlandii

Ks. Gabrielle Amorth w “Wyznaniach egzorcysty” cytuje z 25 rozdziału “Życia” św. Teresy z Avila m.in. następujące zdania:

<<Jeden grzech powszedni większą nam może wyrządzić szkodę, niż wszystkie razem potęgi piekielne.
Czy wiecie, kiedy czarci napawają nas strachem? Wówczas, gdy sami sobie dajemy powód do strachu naszym przywiązaniem do czci, do rozkoszy, do bogactw tego świata. Wtedy, kochając się w tym i pożądając tego, czym winniśmy się brzydzić, sami w ich ręce składamy oręż, którym powinniśmy się bronić przeciw nim, i doprowadzamy ich do tego, że pokonują nas i wyrządzają nam wielkie szkody. Jeśli ktoś jest tak ślepy, że swoje szczęście widzi w dobrach tego świata, tak błahych i marnych jak dziecinne zabawki, to z takim też postępuje jak z dzieckiem i śmiało rzuca się na niego, i to nie raz, a wiele razy.
Nie rozumiem lęku tego, kto krzyczy “diabeł! diabeł!!!”, podczas gdy powinien wołać “Bóg! Bóg!!!” i napędzić strachu całemu piekłu>>.

A co pisze Mary z Irlandii w tej kwestii?
“Otrzymano 07.02.2013 godz.23:30 – fragment:
Moja najdroższa córko, jakie to ma znaczenie, że Moje dzieci tak bardzo kochają dobre rzeczy, które zapewniłem na ziemi?
Jakie to ma znaczenie, że ten piękny świat, który Ja Stworzyłem jest tak kochany i podziwiany przez Moje dzieci?
Jakie to ma znaczenie, że Moje dzieci kochają się wzajemnie i odnajdują radość w innych?
To wszystko są Dary ode Mnie, waszego ukochanego Ojca. Nigdy nie wolno wam się bać tych wspaniałych Darów ani czuć się winnymi, gdy przynoszą wam one przyjemność…..”

Oceńcie sami

sekty,

Posted in Szatan | Otagowane: , , | 63 Komentarze »