Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia, 2029
    Pozostało: 9 lata.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Posts Tagged ‘pedały’

Biskupi jednoznacznie na temat deprawacji dzieci przez PO-wskie samorządy

Posted by Dzieckonmp w dniu 13 marca 2019

Stanowisko Konferencji Episkopatu Polski w sprawie tak zwanej Karty LGBT

  1. W ostatnich tygodniach niektóre z samorządów lokalnych zainicjowały działania mające na celu promocję praw osób homoseksualnych, biseksualnych i transgenderycznych. Szczególnym wyrazem tych tendencji są dążenia do wprowadzenia tak zwanej Karty LGBT (LGBT – ang. Lesbian, Gay, Bisexual, Transgenders – skrót obejmujący lesbijki, gejów, osoby biseksualne oraz osoby transgenderyczne). Wyrażając sprzeciw wobec tego projektu, Biskupi pragną podkreślić, że u podstawy ich stanowiska nie stoi brak szacunku dla godności wyżej wspomnianych osób, ale troska o dobro wspólne całego społeczeństwa, a zwłaszcza o poszanowanie praw rodziców i dzieci.
  2. Kościół nie używa nazwy LGBT, ponieważ w niej samej zawarte jest zakwestionowanie chrześcijańskiej wizji człowieka. Zgodnie z obrazem biblijnym, Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo, jako mężczyznę i kobietę, różnych w swoim powołaniu, ale równych w swej godności. Różnica płci, chciana przez Boga, stanowi podstawę małżeństwa i zbudowanej na nim rodziny, będącej podstawową komórką społeczeństwa. Proponowane alternatywne wizje człowieka nie liczą się z prawdą o ludzkiej naturze, a odwołują się jedynie do wymyślonych ideologicznych wyobrażeń. Nie tylko są całkowicie obce europejskiej cywilizacji, ale – gdyby miały stać się podstawą normy społecznej – byłyby zagrożeniem dla przyszłości naszego kontynentu.
  3. Karta proponuje szereg działań o charakterze promującym środowiska homoseksualne bądź inicjatyw stygmatyzujących w wymiarach społecznych osoby wyznające inny światopogląd lub religię. Innymi słowy, chociaż zakłada przeciwdziałanie dyskryminacji, to jednak sprzyja dyskryminacji innych. Projekty te miałyby być finansowane ze środków publicznych, co rodzi wątpliwości co do poszanowania zasad sprawiedliwości społecznej.
  4. Sprzeciw budzi propozycja wdrożenia Karty Różnorodności wraz z mechanizmami „zarządzania różnorodnością”, zgodnie z którymi przy podejmowaniu decyzji w sprawach pracowniczych, w tym dotyczących rekrutacji i awansów, mają być brane pod uwagę nacechowane ideologicznie pojęcia „orientacji psychoseksualnej” i „styl życia”. Podobne zastrzeżenia wiążą się z zapowiedzią preferencyjnego traktowania przez lokalne społeczności pracodawców zrzeszonych w „tęczowych sieciach pracowniczych” i próby wykluczenia z grona kontrahentów wszystkich przedsiębiorców podejrzewanych o brak tolerancji, co może oznaczać ludzi wyznających inny niż prezentowany przez wspomnianych samorządowców system wartości, w tym zapisany w Konstytucji RP. Przypominamy zatem, że w Konstytucji zapisana jest między innymi zasada bezstronności światopoglądowej władz publicznych (art. 25 Konstytucji RP), zakaz dyskryminowania w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym (art. 32 ust. 2), wolność sumienia, w tym także wolność do wyrażania sprzeciwu sumienia (art. 53) czy zasada dobra dziecka (art. 72).
  5. Można się obawiać, że ewentualne wprowadzenie przytoczonych postulatów może spowodować istotną zmianę w funkcjonowaniu demokracji w naszym kraju, powodując nie tylko ograniczenie praw dzieci i rodziców, ale także prawa wszystkich obywateli – w tym nauczycieli i pracowników administracji samorządowej – do wolności słowa, w tym wolności do wyrażania sprzeciwu sumienia, wolności nauczania, a w przyszłości być może także wolności nauczania religii. Może prowadzić także do poważnego ograniczenia wolności gospodarczej, która podporządkowana byłaby ideologicznym postulatom.
  6. Spośród powyższych postulatów przedstawionych w/w Karcie Biskupów Polskich najbardziej niepokoją propozycje wprowadzenia zajęć edukacji seksualnej uwzględniającej „kwestie tożsamości psychoseksualnej i identyfikacji płciowej”, zgodnej ze standardami i wytycznymi WHO (World Health Organization – Światowa Organizacja Zdrowia). Projekt ten może łatwo pozbawić rodziców wpływu na wychowanie ich dzieci i stać się programem je deprawującym.
  7. W propagowanej Karcie nie chodzi tylko o stworzenie nowej przestrzeni dla ideologii gender, dla praw osób homoseksualnych, biseksualnych i transgenderycznych. Można się obawiać, że Karta wprowadzi do szkół program wychowania seksualnego w duchu ideologii gender, adresowany już do małych dzieci. Wychowanie to ostatecznie będzie prowadziło do brutalnego zapoznawania dziecka z anatomią i fizjologią sfery seksualnej, z technikami osiągnięcia zadowolenia płciowego, a w dalszej kolejności technik współżycia cielesnego, poznania metod zapobiegania chorobom przenoszonym płciowo i „niechcianej” ciąży. Wychowanie to ma też na celu oswojenie dzieci z różnymi formami relacji płciowych, a więc nie tylko rodzicielskim związkiem mężczyzny i kobiety, ale także z zachowaniami samotniczo-ipsacyjnymi, biseksualnymi, homoseksualnymi, dezaprobaty płci w postaci różnych postaci transseksualizmu.
  8. Kościół ze swej strony uznaje za słuszne i potrzebne seksualne wychowanie dzieci, które rozumie jako wstępne przygotowanie do życia w małżeństwie obejmujące również odkrycie prawdziwego sensu ludzkiej płciowości. W procesie tym odrzuca jednak każdą formę zadania gwałtu wrażliwej psychice dziecka, którego ciało jeszcze „milczy” i które jeszcze nie „odkryło” swojej płciowości. Wychowanie to musi więc być prowadzone stopniowo, na miarę odkrywania przez dziecko różnych przejawów swojego ciała. W procesie wychowania dziecko winno na pierwszym miejscu poznać piękno miłości, która nie skupia się na sobie, ale uczy dostrzegania innych osób i nabywania umiejętności dzielenia się z nimi radością, również za cenę własnych wyrzeczeń. Koncentracja na sobie, egoistyczne sprawianie sobie przyjemności i zaspokajanie swoich potrzeb, nie jest w stanie ukształtować człowieka jako zintegrowanego wewnętrznie na poziomie sfery ducha i ciała, otwartego na potrzeby drugiej osoby oraz przygotować je do wspólnoty życia.
  9. Konsekwentnie Kościół wskazuje na nieodzowne środowisko i zasady wychowania. Pierwszym środowiskiem odpowiedzialnego wychowania jest ognisko domowe ukształtowane przez ojca i matkę, a podstawową formą jest oddziaływanie przez wspólnotę życia, wzajemną miłość i intymność. Ze względu na to, że każde dziecko ma swoją własną wrażliwość i rozwija się swoim rytmem, wychowanie nie może mieć formy szablonowej, ale winno uwzględniać jego indywidualność, którą są w stanie zagwarantować jego rodzice.
  10. Przekaz dziecku wiedzy o seksualności, nierespektujący powyższych przesłanek, zakłóca jego rozwój emocjonalny i wywołuje niepokój moralny. W procesie wychowawczym rodzice i wychowawcy winni też uszanować samodzielnie rozpoznawaną przez dziecko różnorodność płci: mężczyzny i kobiety.
  11. Biskupi wraz z rodzinami i środowiskami wyrażającymi sprzeciw wobec wspomnianej Karty, je wspierają i przypominają, że zgodnie z Konstytucją RP „każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed (…) demoralizacją” (art. 72 ust. 1). Dlatego też apelują o wycofanie budzących wątpliwości etyczne i prawne rozwiązań zawartych w tak zwanej Karcie LGBT.

Biskupi zgromadzeni na 382. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski
Warszawa, 13 marca 2019 r.


Tak będzie wyglądał latarnik Trzaskowskiego.

Jak wygląda indoktrynacja LBGT w przedszkolach?

Dziewczynka: chciałabym być super bohaterem LBGT:

możeszbyć drag queen super bohaterem

hejhej, super nie?

Posted in Kościół | Otagowane: , , , | 120 Komentarzy »

Załamka po wyborach w Gdańsku

Posted by Dzieckonmp w dniu 5 marca 2019

Na wyniki głosowania  czekałem do 1 w nocy a potem rano o godz. 6 od razu zaglądałem do komputera i nie ma mimo że na ich stronach obiecywali podawać cząstkowe wyniki już po godz. 23. Świadczy to o możliwym choćby drobnym fałszerstwie dla potrzeb układu gdańskiego. Ale oprzyjmy się na tym co podali. Matka Kurka tak powiedział:  12% dla Grzegorza Brauna to spektakularna porażka narodowców piewców ostrego kursu. Wszyscy „prawi”, łącznie z samym Braunem, ogłosili wielki sukces i to jest właśnie  przekaz propagandowy i okłamująca nas podnieta przegranych, bo fakty wyglądają zupełnie inaczej i fatalnie. Miesiąc temu o kimś takim, jak Aleksandra Dulkiewicz słyszała rodzina, Adamowicz i paru innych urzędników. Najbardziej znanym kandydatem, z różnych powodów, był nie kto inny, tylko Grzegorz Braun i w tak idealnych dla siebie warunkach uzyskał wynik, który w przypadku kandydata PiS byłby jednoznacznie ogłoszony jako katastrofa i koniec PiS. Takie są fakty i jakby ich nie zaklinać, to nijaka kandydatka starego układu gdańskiego zdobyła 82%, czyli złoiła tyłek Braunowi w wyjątkowo spektakularny sposób, po czym wypadałoby się schować, tymczasem Braun razem ze swoimi zwolennikami triumfuje. Jeszcze bardziej podniosę ciśnienie „narodowcom”, gdy stwierdzę jednoznacznie, że przy dużej 48% frekwencji, z tych 12% Brauna najmniej 10% dostarczyli wyborcy PiS. Sto razy można tłumaczyć, że nie da się w Polsce wygrać wyborów Brunem i radykalizmem i za każdym razem człowiek słyszy te same brednie i wyssane z palca teorie. Ba! Gdy się wszytko wyjaśni w tak brutalny sposób, że nic tylko usiąść i płakać, to ci sami „eksperci patriotyczni” podnieceni krzyczą o wielkim zwycięstwie. Braun zaliczył w Gdańsku nokaut, chociaż jego przeciwnicy byli niemal anonimowymi postaciami. Zaliczył porażkę pomimo tego, że PiS nie wystawił kandydata i z całej puli głosów, 95% dostał od wyborców PiS. I to by było na tyle, jeśli chodzi o „narodową” alternatywę dla PiS i radykalny kurs, który pozwala wygrać wybory. Kto ma oczy, uszy, rozum i kawałek intuicji, ten to widzi, słyszy, rozumie i czuje. Reszta jest głupotą prowadzącą do zwycięstwa w Polsce lewactwa! Kampania musi być „letnia” i „centrowa”, dopiero po wygranych wyborach można i trzeba przejść do radykalnych ruchów….. Wybory są zbyt poważną sprawą decydującą o tym czy zachowa się jeszcze nasza Ojczyzna – Polska czy lewactwo doprowadzi do Jej zniszczenia, do zniszczenia naszych dzieci. Dlatego wszyscy ci mieniący się prawymi (Ruch Narodowy i inne Korwiny) powinni się w trosce o istnienie naszej Ojczyzny wycofać z kandydowania do PE i w przyszłości do Sejmu. Wasze 2-3 % a nawet 5,2% z dużym prawdopodobieństwem spowoduje że do Rządu dojdą donosiciele, agenci i mniejszości etniczne które  natychmiast przystąpią do likwidacji, do zepsucia młodzieży i dzieci naszej Ojczyzny.  Dziś widzimy wyraźnie i dokładnie jak daleko zaszli przewodząc naszemu narodowi w zepsuciu społeczeństwa. Wystarczy przestudiować wyniki wyborcze w Łodzi, w Warszawie, Poznaniu czy ostatnio w Gdańsku. Już 2/3 wielkomiejskich mieszkańców popiera lewactwo, nie przeszkadza im pedalstwo, pedofilia i gotowi są zniszczyć Kościół Katolicki.

Dzisiaj próbuje się zniszczyć wiarę Polaków. Ale wszyscy  będziemy odpowiedzialni za zniszczenie wiary, nie tylko ci którzy niszczą, ale również my którzy widzimy, jak podważana jest nasza wiara i nie czynimy żadnego wysiłku aby ją wzmocnić, obronić , choćby poprzez takie głosowanie by nie dopuścić tych niszczycieli do Rządu. W rezultacie uwodziciele są ośmieleni, stwarzają dla nas coraz większe trudności, a ich gniew przeciwko Kościołowi wzrasta. W ten sposób duch Lucyfera panuje. W ogóle nie ma męskości! Zostaliśmy rozpieszczeni na dobre! Zastanawiam się jak Bóg nas jeszcze toleruje?  Dzisiejsze pokolenie jest pokoleniem obojętności. Nie ma wojowników. Większość nadaje się tylko do parad. Bezbożność i bluźnierstwo mogą pojawiać się w telewizji, w teatrze w kinie. A Kościół milczy i nie ekskomunikuje bluźnierców. Muszą oni być ekskomunikowani. Na co oni czekają? Milczą z obojętności. Szkoda, że nawet ludzie,  którzy mają coś w sobie zaczynają się ochładzać, mówiąc: „czy naprawdę mogę zrobić cokolwiek, żeby zmienić sytuację?” Musimy być świadkami naszej wiary z odwagą, ponieważ jesli będziemy milczeć, będziemy musieli odpowiedzieć w końcu przed Bogiem. W te trudne dni każdy musi robić to, co jest w jego mocy. W ten sposób nasze sumienie będzie jasne. Jeśli nie będziemy się opierać to nasi przodkowie powstaną z grobów. Cierpieli tak bardzo za Ojczyznę, a my? Co dla niej robimy? Jeśli chrześcijanie nie zaczną świadczyć o swojej wierze, aby stawić opór złu, niszczyciele staną się jeszcze bardziej bezczelni.  Ale dzisiejsi chrześcijanie nie są wojownikami. Jeśli Kościół milczy, aby uniknąć konfliktu z wpływowymi osobami, jeśli biskup milczy, jeś.i księża milczą, to kto będzie mówić? Możliwe że przeżyjesz wiele, co zostało opisane w Księdze Objawienia. Wiele wychodzi na powierzchnię, krok po kroku. Sytuacja jest okropna. Szaleństwo przekroczyło wszelkie granice. Odstępstwo jest nad nami, a teraz pozostaje tylko „syn zatracenia”. Świat zamienił się w dom wariatów. Będzie panować wielkie zamieszanie, w którym rządy poddane złu będą robić wszystko, co przyjdzie im do głowy. Przekonamy się, jak wydarzą się najbardziej nieprawdopodobne, najbardziej szalone wydarzenia. Jedyną dobrą rzeczą jest to, że wydarzenia te nastąpią bardzo szybko. Ekumenizm, wspólne rynki i jeden światowy rząd, jedna religia: taki jest plan tych diabłów. Syjoniści już przygotowują swojego mesjasza. Dla nich fałszywy mesjasz będzie Królem, będzie rządził tutaj, na ziemi. Trudne czasy są przed nami. Czekają nas wielkie próby. Chrześcijanie będą cierpieć wielkie prześladowania. Tymczasem oczywiste jest, że ludzie nie rozumieją, że zbliżamy się do czasów ostatecznych, że pieczęć Antychrysta staje się rzeczywistością. Jakby nic się nie działo. Nie pozwólmy aby w naszej Ojczyźnie wygrały siły zła. Zróbmy wszystko jednocząc się wokół jedynej możliwości wygrania, wokół Prawa i Sprawiedliwości.

Posted in Apel, Dzieła szatana w swiecie, Nasz smutny czas, Patriotyzm, Polityka, Prześladowanie Chrześcijan, Samoorganizacja, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk, Znaki czasu, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , | 107 Komentarzy »

Ta kobieta przekazuje setki milionów dolarów na zabijanie dzieci i promuje homoseksualizm. Papież Franciszek odznaczył ją orderem za zasługi dla Kościoła!

Posted by Dzieckonmp w dniu 13 stycznia 2018

Proaborcyjna i progejowska holenderska aktywistka Lilianne Ploumen otrzymała order św. Grzegorza Wielkiego od papieża Franciszka. A wszystko to w czasie, gdy zbiera ona setki milionów dolarów na zabijanie najsłabszych, nienarodzonych dzieci.

Ona sama chwali się orderem św. Grzegorza w krótkim filmiku na You Tubie, w którym podkreśla, że otrzymała ten order mimo, że jest proaborcyjna. A określenie „proaborcyjna” nie oddaje skandaliczności jej działań. Tak się bowiem składa, że jest to osoba, która zbiera miliony dolarów, byle tylko zabijano dzieci w krajach globalnego Południa.

Gdy w styczniu roku 2017 prezydent Donald Trump wstrzymał finansowanie aborcji na świecie z budżetu Stanów Zjednoczonych Ploumen uruchomiła „She Decides”, czyli grupę, która zbiera środki na promowanie antykoncepcji i aborcji w krajach, w których dotąd opłacano je z budżetu USA. Celem tej grupy, co podkreśla sama odznaczona przez Watykan jest „dystrybucja prezerwatyw”, a także poza innymi programami wsparcia, „zapewnienie im dostępu do bezpiecznej aborcji”. Do lipca roku 2017 organizacja Ploumen zebrała na ten cel 300 milionów dolarów.

W październiku działaczka aborcyjna napisała tekst do „Financial Times”, w którym przekonywała, że polityka USA, które sprzeciwia się aborcji na świecie „jest nieszczęściem dla praw kobiet i dziewcząt, któremu reszta świata musi przeciwdziałać”.

Ale to nie wszystko. Odznaczona przez Papieża Ploumen jest także znaną działaczką gejowską. Jej zdaniem „prawa LGBTI są prawami człowieka”. W lutym zaś roku 2010 kobieta ta wezwała działaczy gejowskich do wtargnięcia do katedry św. Jana Chrzciciela i przerwania mszy świętej. Działacze mieli na sobie różowe trójkąty z napisami „Jezus nikogo nie wyklucza”. Akcja ta miała być protestem przeciw moralnemu nauczaniu Kościoła w sprawie homoseksualizmu.

Order Świętego Grzegorza Wielkiego jest jednym z pięciu rycerskich orderów papieskich i najwyższym odznaczeniem nadawanym osobom świeckim, za szczególne zasługi dla Kościoła. I aż trudno nie zapytać, czy Watykan nie dostrzega, że jeśli czemuś lub komuś ta pani służy to nie jest to Kościół katolicki i Watykan, ale… siły dokładnie mu przeciwne.

Źródło: malydziennik.pl

 

Posted in Aborcja, Franciszek | Otagowane: , , | 246 Komentarzy »

IMIGW zarządzany przez pedałów

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 grudnia 2017

Niewiarygodne! „Fakt”: Gawłowski wziął dwa zegarki… za to, że szef IMiGW awansował na zastępcę swojego kochanka!

O nowym wątku afery korupcyjnej posła Platformy Obywatelskiej pisze „Fakt”. Sekretarz generalny i bliski współpracownik Grzegorza Schetyny wziął dwa drogie zegarki za to, że szef IMiGW awansował na zastępcę swojego kochanka!

Gdyby ta historia miała być kanwą dla scenariusza filmowego czy powieści, widzowie pewnie uznaliby ją za zbyt nieprawdopodobną, by mogła być prawdziwa

— pisze Fakt.

Gawłowskiego przyjął zegarki marki Tag Heuer Carrera 16, które w 2011 r. były warte około 26 tys. zł. Polityk Platformy był wtedy wiceministrem środowiska i nadzorował Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMiGW). Natomiast szefem Instytutu był Mieczysław O., który na zastępcę awansował swojego kochanka Łukasza L.

Niedługo po nominacji opętani miłością panowie pojechali do Genewy na kongres Światowej Organizacji Meteorologicznej. Tam O. poinformował Łukasza L., że jeśli chce utrzymać stanowisko, zgodnie z panującym w ministerstwie zwyczajem musi się odwdzięczyć Gawłowskiemu

— czytamy w „Fakcie”.

W Genewie Łukasz L. otrzymał anonimowy mail ze zdjęciami niemal identycznych dwóch zegarków. Kupiła je w Warszawie jego koleżanka. „Prezent” wiceministrowi dostarczył specjalny kierowca. Gawłowski, podczas wizyty w IMiGW potwierdził, że przesyłka dotarła.

Zapewnił też Łukasza L., że jego stanowisko jest bezpieczne

Źródło: wpolityce.pl

Posted in Szatan | Otagowane: , , , | 23 Komentarze »

Na naszych oczach spełniają się orędzia

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 Maj 2015

Orędzie otrzymane przez Marię Bożego Miłosierdzia w poniedziałek, 15 kwietnia 2013, godz. 18.20

Wielu nie będzie na tyle silnymi, aby walczyć przeciwko aborcji, eutanazji i małżeństwom tej samej płci

Moja wielce umiłowana córko, wrogowie Boga powstaną teraz bardzo licznie w każdym narodzie, aby potępić Prawa Boże.

Pojawi się wiele nowych praw, które wprowadzone zostaną w każdym kraju i w każdym kościele. Większość tych praw przeciwstawi się Naukom, usankcjonowanym w Świętej Biblii. Każdy rodzaj grzechu zostanie prawnie zalegalizowany i ciemność pochodząca od bestii spowije ziemię. Ci, którzy przeciwstawią się tym prawom, zostaną odrzuceni jako dziwacy i opętańcy. Ich głosy zostaną zatopione przez tych, którzy przyjęli sekularyzm, tak jakby to była autentyczna religia. Wykorzystają oni każdy z intelektualnych argumentów, aby wymusić swoje haniebne prawa, i oszukają wielu, ponieważ użyją praw człowieka jako pretekstu, aby kontrolować innych ludzi.

Wielu nie będzie na tyle silnymi, aby walczyć przeciwko aborcji, eutanazji i małżeństwom tej samej płci. I właśnie wtedy, kiedy prawa te zostaną wprowadzone, Kościół Katolicki ogłosi reformy i zaakceptuje wszystkie prawa człowieka i wszystkie religie. Po tym nastąpi straszliwy podział pomiędzy tymi, którzy pobłogosławieni są darem wglądu, udzielonym im przez Ducha Świętego, a tymi, których jedynym pragnieniem jest miłość do samego siebie i którzy odrzucają Boga. Widzą oni Boga i Moje Nauczanie jako przeszkodę na drodze do tego, by żyć wolnym — jak to oni wierzą — stylem życia.

Potężna, elitarna, światowa organizacja, która przeniknęła w każdy z zakątków ziemi, planuje nowe prawa dla Kościoła oraz spiskuje, aby obalać przywódców, i aranżuje wojny, które przyniosą spustoszenie. Są tak pełni pychy i tak oddani służbie na rzecz szatana, że wierzą, że są niezastąpieni. O, jakże będą musieli cierpieć za swoje złe czyny. I właśnie wtedy, kiedy nabiorą przekonania, że potrafią kontrolować innych oraz narzucić im swoje przebiegłe plany, właśnie wtedy zostaną powaleni Dłonią Mojego Ojca. Otrzymają tylko tyle czasu, aby zdążyć odżegnać się od swojej działalności. Potem zwrócą się sami przeciwko sobie i będą niszczyć jeden drugiego. Ich cierpienie będzie tak intensywne, że nawet przy samym końcu nie pozwoli im ono pojąć, co ich oczekuje, jeżeli nadal będzie trwać w ich przywiązanie do diabła.

Wielu ludzi, tych nie od Boga, prawie nie spostrzeże, co się wokół nich wydarza. Dopiero kiedy ich wolność zostanie ograniczona, otwarcie zbuntują się przeciwko niesprawiedliwościom, mającym miejsce w ich krajach. Wtedy uświadomią sobie koszmar, jaki nastał na skutek ugaszenia Bożego Światła. Jego miejsce zajmie ciemność, pustka, głód i niedostatek miłości. Dopiero wtedy człowiek będzie się rozdzierał (w poszukiwaniu) Miłosierdzia Bożego. Ja będę tam czekał, aby ich pocieszyć i ocalić ich nędzne, przerażone dusze.

Wasz Jezus

—————-

Arcybiskup Dublina Diarmuid Martin, ten sam, który potępił Orędzia przekazywane przez Marię Bożego Miłosierdzia, teraz wzywa do otwarcia się Kościoła na małżeństwa homoseksualne. Było to pierwsze na świecie referendum w tej sprawie. Irlandia stała się pierwszym krajem na świecie, w którym takie związki zostały zalegalizowane na mocy ogólnokrajowego referendum. 62 % obywateli zagłosowało za. Frekwencja wysoka 60,5 %.

Abp Dublina: Referendum wymaga głębokiej refleksji Kościoła

Arcybiskup Dublina Diarmuid Martin uważa, że wynik referendum, w którym Irlandczycy opowiedzieli się za legalizacją małżeństw osób tej samej płci, wymaga głębokiej refleksji Kościoła nad rewolucją kulturową. Dodał, że nie wszyscy ludzie Kościoła ją dostrzegli.

W wywiadzie dla włoskiego dziennika „La Stampa” w niedzielę abp Martin przyznał, że zwycięstwo zwolenników małżeństw homoseksualnych zapowiadała już sama bardzo wysoka frekwencja.

Metropolita Dublina w reakcji na zarzuty katolickiej irlandzkiej prawicy, że zrobił zbyt mało, aby wesprzeć front przeciwników tego rozwiązania, odpowiedział, że skala poparcia dla małżeństw osób jednej płci zaskoczyła nawet inicjatorów referendum.

Kościół musi zastanowić się, kiedy zaczęła się ta rewolucja kulturowa i dlaczego niektórzy z tych, którzy w nim są, odmówili dostrzeżenia tych zmian – oświadczył abp Diarmuid Martin.

Według niego konieczne są też zmiany w duszpasterstwie młodzieży. To głosy młodych ludzi – przypomniał – zadecydowały o wyniku.

– A 90 procent młodych ludzi, którzy głosowali na tak, chodziło do szkół katolickich”- zauważył.

Arcybiskup stolicy Irlandii wyraził opinię, że w wyniku referendum nie należy dopatrywać się żadnego „spisku”. To głosowanie – ocenił – odzwierciedla rewolucję kulturową i świadczy o znacznie głębszym zjawisku.

Abp Martin opowiedział, że podczas wizyty irlandzkich biskupów w Watykanie poprzedni papież Benedykt XVI zapytał ich na początku, jakie są punkty zbieżne między Kościołem katolickim a ośrodkami, w których kształtuje się kultura tego kraju.

Na to pytanie papieża Ratzingera trzeba znaleźć odpowiedź – dodał.

W opinii arcybiskupa Dublina konkretne skutki referendum są „nie do przewidzenia”.

– Małżeństwo kościelne jest także ślubem cywilnym, a gdy pary gejowskie spotkają się z odmową jego udzielenia ze strony proboszcza, mogłyby zwrócić się do sędziego, oskarżając nas o dyskryminację, jeśli ustawodawca nie wyznaczy limitów – podkreślił.

Dodał, że do problemów może też dojść w szkołach katolickich.

– Nauczyciele wychowania obywatelskiego będą zobowiązani mówić, że małżeństwo to także takie między osobami tej samej płci – powiedział abp Martin.

Według niego Kościół nie mógł zrobić nic więcej. Mówiąc o powodach zwycięstwa „tak” w referendum, oświadczył, że w Irlandii znajdują się siedziby takich wielkich firm, jak Twitter i Google, które – jak dodał – opowiedziały się za poparciem tego rozwiązania.

– Ludzie zaś bali się, że zwycięstwo nie odizolowałoby i zniszczyłoby, także ekonomicznie, kraj – podsumował metropolita.

Źródło:  http://fakty.interia.pl

Posted in Alert, Nasz smutny czas, Szatan, Znaki czasu | Otagowane: , , | 63 Komentarze »

Amerykański naukowiec: sprawimy, że homoseksualne pary będą rodzić dzieci

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 marca 2015

Dr Guy Ringler, współwłaściciel kliniki California Fertility Partners chełpi się na łamach magazynu „The Time”, że wraz z innymi ginekologami pomaga urzeczywistnić marzenia par homoseksualnych, pragnących mieć dzieci.

 

Dodaje, że dzięki niewiarygodnemu postępowi medycyny już wkrótce „geje i lesbijki będą posiadać dzieci, które będą miały cechy wyłącznie obojga partnerów”. Innymi słowy. dzieci w parach jednopłciowych powstaną bez udziału komórki jajowej od innej kobiety, a dzieci lesbijek – bez udziału nasienia.

 

Medyk pisze, że na przestrzeni lat udało mu się „spełnić marzenia wielu par tej samej płci o posiadaniu dziecka”. Jednak wielokrotnie sodomici zadawali pytania, czy nie można by było „stworzyć” dziecka, będącego kombinacją wyłącznie ich cech.

 

Ringler obwieszcza, że być może już wkrótce będzie to możliwe. Przypomina, że zawsze przeciwnicy tzw. małżeństw homoseksualnych podkreślali, iż pary jednopłciowe nie mogą zawrzeć małżeństwa, ponieważ nie są w stanie samodzielnie – bez udziału komórek rozrodczych przeciwnej płci – spłodzić dziecka. „Ani dwóch mężczyzn, ani dwie kobiety nie mogą mieć biologicznego dziecka” – pisze. I dalej: „Niektórym przeciwnikom homoseksualistów wydaje się, że z relacją par homoseksualnych jest coś nie tak, ponieważ nie są one w stanie spłodzić dziecka i w związku z tym tego typu relacje powinny być w jakiś sposób zabronione. Uznają to za nienaturalne w oczach Boga. Jednak nauka postępuje i ostatecznie może wszystko zmienić”.

 

Badacz przypomina, że badania nad komórkami macierzystymi wykazały, iż ludzkie komórki skóry i fibroblasty można przekształcić w zarodkowe komórki macierzyste. Niedawno naukowcy z Uniwersytetu Cambridge i Instytutu Naukowego Weizmanna w Izraelu donosili, iż embrionalne komórki macierzyste mogą być „zaprogramowane” w taki sposób, aby „produkować” pierwotne komórki rozrodcze, to znaczy mogą się one „przekształcić” w komórki jajowe lub plemniki.

 

Ringler informuje, że obecnie naukowcy muszą się jedynie dowiedzieć, w jaki sposób „przeprogramować” te pierwotne komórki zarodkowe pochodzące np. ze skóry jednego mężczyzny w komórki jajowe, by mogły być zapłodnione nasieniem drugiego partnera.

 

Badania z użyciem pierwotnych komórek rozrodczych myszy rzekomo wykazały, iż takie „przeprogramowanie” jest możliwe. Kalifornijski medyk wierzy, że stworzenie embrionu z komórek dwóch mężczyzn lub dwóch kobiet stanie się pewnego dnia rzeczywistością. Obawia się jednak protestów „środowisk antygejowskich”, które  „nie chcą zaakceptować tej nowiny”.

 

Ringler, który nie uznaje żadnych ograniczeń w dziedzinie prowadzenia eksperymentów z udziałem ludzkich komórek embrionalnych, podkreśla, iż rolą „nauki” jest „poprawianie jakości życia nas wszystkich i urzeczywistnianie równości w społeczeństwie”. W ten sposób, jak twierdzi, dokonuje się „postęp”.

 

Pisze, że „przełomowe odkrycia naukowe, które mogą pomóc dwóm osobom żyjącym w związku spełnić marzenie o posiadaniu dziecka, niezależnie od ich sytuacji płciowej, są inspirujące”.

 

Jak na razie pary sodomitów, pragnące mieć jak najsilniejszy związek genetyczny ze „swoim” dzieckiem korzystają z komórek jajowych siostry jednego z sodomitów, co – według dr. Ringlera – nie jest wystarczająco satysfakcjonujące.

 

Medyk nie ukrywając optymizmu przyznaje, że wciąż istnieje wiele różnych przeszkód naukowych, aby możliwe było osiągnięcie stanu, w którym z komórek dwóch mężczyzn albo dwóch kobiet mogło powstać dziecko. Przewiduje również opór etyków, religijnych i konserwatywnych przywódców z całego świata, sprzeciwiających się kontynuowaniu tego typu eksperymentów. Jednak przekonuje, że ani tożsamość, ani rasa, płeć, czy „orientacja seksualna” nie powinny hamować rozwoju medycyny. Pary homoseksualne , jak twierdzi, mają takie samo „prawo” jak heteroseksualiści do posiadania dziecka, które będzie kombinacją wyłącznie ich cech.

 

Zauważa, że „medycyna zmieniła nasze społeczeństwo na lepsze na wiele sposobów”, czyniąc życie bardziej satysfakcjonującym.

 

Kiedy więc przyjdzie czas, gdy dwóch mężczyzn lub dwie kobiety będą mogli mieć biologiczne dziecko, powinniśmy przyjąć to jako kolejny krok ku lepszemu światu, szczęśliwych, spełnionych jednostek – czytamy.

Źródło: pch24.pl

Posted in Dziwny jest ten świat | Otagowane: , , | 39 Komentarzy »

Słowacy dziś walczą o normalną rodzinę

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 lutego 2015

rodzina1

Dziś na Słowacji odbywa się referendum dotyczące ochrony rodziny. Środowiska lewicowe, rządowe, i proeuropejskie chcą zrównać a nawet postawić wyżej jako wzór małżeństwa gejów i lesbijek jako te które mogą nas wiele nauczyć. Zwykli ludzie zorganizowali się i zaczęli zbierać podpisy pod wnioskiem o referendum w tej sprawie. Mimo olbrzymiej nagonki na nich w mediach głównego ścieku, zebrali jak na warunki Słowacji olbrzymią ilość podpisów i według słowackiego prawa należało ogłosić referendum. Gdy się okazało  że to pospolite ruszenie osiągnęło sukces Słowacy postanowili rozpocząć Adorację Jezusa 24 godziny na dobę w intencji sukcesu referendum. Zapał wielki ale czy może tak być by wrogowie narodu ustąpili?

Przypomnę:

W 2013 roku podobne referendum odbyło się w Chorwacji. Zdecydowaną większością zwyciężyli w nim obrońcy rodziny. 2 tygodnie po referendum Lewicowy premier Zoran Milanović oświadczył jednak, że wynik referendum nie ma żadnego znaczenia i w najbliższych tygodniach rząd przygotuje prawo, które rozszerzy uprawnienia związków homoseksualnych. Premier Chorwacji Zoran Milanović jest socjalistą, szefem Socjaldemokratycznej Partii Chorwacji. Zrobił wszystko by jego kraj znalazł się w Unii Europejskiej, odwdzięczając się tym samym za pieniądze, które otrzymywał przez lata jako doradca chorwackiej misji przy UE i NATO w Brukseli. Teraz wydaje się spłacać dług poprzez forsowanie barbarzyńskich przepisów – tak ważnych dla unijnych biurokratów – sprzecznych z wolą rządzonego przezeń katolickiego narodu.

Wydaje się że na Słowacji będzie podobnie.  Wystarczy zauważyć że mają oni o wiele trudniejsze od Chorwatów warunki uznające referendum za ważne. Musi być frekwencja ponad 50% co jest praktycznie nie osiągalne. W mediach głównego ścieku nie tylko Słowacji ale i całej Europy trwa ziejąca nienawiścią kampania antyrodzinna. AFP pisało tuż przed referendum o Słowakach którzy są za normalną rodziną, o tych którzy w tej intencji Adorują Jezusa, że na Słowacji istnieją potężne pokłady nienawiści do gejów. 

Komunistyczna partia apeluje by nie iść  na referendum.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych na polecenie rządu wszczęło postępowanie administracyjne przeciwko organizatorom referendum tzw. Społecznemu Sojuszu na rzecz rodzin, który zainicjonował nadchodze referendum w sprawie rodziny. W postępowaniu administracyjnym zarzucono  naruszenie zasad zbiórki publicznej pieniędzy na organizację referendum.

Policja słowacka brutalnie bije wszystkich którzy odważą się na ulicy stanąć po stronie normalnej rodziny. Oto z mojego kanału YouTube film gdzie możemy zobaczyć brutalność policji do nikomu nie robiących krzywdy ludzi broniących rodziny.

Oto pytania referendalne:

refere

 

Zobacz jak ludzie modlą się na ulicach o normalne rodziny

Siedmiu boleści Matko Boża proś za Słowację Maryjo.

Proszę wszystkich czytelników o pamięć w dniu dzisiejszym o naszych braciach Słowakach. Pamiętajcie w modlitwach, pomóżmy im w tej walce z szatanem.

 

 

Posted in Dziwny jest ten świat, Małżeństwo, Nasz smutny czas, Prześladowanie Chrześcijan, Szatan, Wielki Ucisk, Znaki czasu | Otagowane: , , , | 98 Komentarzy »

Schizma nadchodzi

Posted by Dzieckonmp w dniu 29 grudnia 2014

Belgijski biskup domaga się „kościelnego” uznania związków homoseksualnych.

BonnyW sobotę 27 grudnia belgijski biskup Johan Bonny oficjalnie wezwał Kościół do… uznania związków homoseksualnych. Jak zauważają media, to pierwszy w tym kraju prałat, który otwarcie zaatakował małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny.

 

Musimy poszukiwać w Kościele formalnego rozpoznania relacji, które są również obecne w przypadku licznych par homo- i biseksualnych. Tak jak w społeczeństwie istnieją różne ramy prawne dla związków, tak też powinny istnieć różne formy rozpoznania ich przez Kościół – stwierdził biskup Johan Bonny.

 

Pary homoseksualne, jak i biseksualne – podkreśla belgijski duchowny – powinny być przez Kościół błogosławione. Do takich praktyk dochodzi już we Francji i w Szwajcarii. Teraz belgijski prałat chciałby, by stały się one normą, bez względu na Ewangelię i chrześcijańską moralność.

 

Biskup Johan Bonny (ur. 1955) jest przez belgijskie media typowany na następca prymasa Belgii arcybiskupa André-Josepha Léonarda. Abp Léonard najprawdopodobniej przejdzie na emeryturę w roku 2015, belgijscy postępowcy chcieliby, by głową tamtejszego Kościoła został liberał, kontynuujący tradycje modernistycznej rekonstrukcji katolicyzmu w tym kraju.

Źródło: pch24.pl

Posted in schizma w kościele | Otagowane: , , , | 154 Komentarze »

Bądź ze mną Maryjo

Posted by Dzieckonmp w dniu 8 września 2014

Maryjo Królowo Pokoju bądź w tym dniu ze mną.  W dniu dzisiejszym gdzie znów przed sądem jestem oskarżony przez pedałów. Pedały chcą wyrwać sądownie dużą kasę aby mnie pognębić. Matko Boża dziś Twoje święto , proszę Cię ochroń mnie swoim płaszczem.

Posted in Nasz smutny czas | Otagowane: , | 83 Komentarze »

Arcybiskup Dublina Diarmuid Martin chce aby uznano związki tej samej płci

Posted by Dzieckonmp w dniu 17 kwietnia 2014

Irlandzki hierarcha kwestionuje stanowisko Kościoła w kwestii związków homoseksualnych!

 

martinKolejny zachodni hierarcha odpada w swoim nauczaniu od jedności z Kościołem. Arcybiskup Dublina Diarmuid Martin zasugerował, by uznać prawnie związki partnerski osób tej samej płci.

W ten sposób hierarcha włączył się w debatę nad „małżeństwami homoseksualnymi”. Jego zdaniem zamiast dyskutować na ich temat można by wprowadzić do systemu prawnego homozwiązków, co miałoby być lepszym rozwiązaniem niż małżeństwa gejowskie. – Sądzę, że są lepsze sposoby zagwarantowania gejom i lesbijkom prawnej ochrony ich uprawnień, niż małżeństwo. To może być rejestracja cywilna – podkreślił arcybiskup. – Mogą istnieć inne sposoby, na których geje celebrują swój związek, swoją miłość do siebie, ale to nie jest małżeństwo – podkreślił arcybiskup.

A problem z jego wypowiedzią jest taki, że jest ona sprzeczna z jasnym nauczaniem Kościoła, który jednoznacznie zakazuje katolikom opowiadanie się za jakąkolwiek próbą wprowadzania do systemu prawnego związków osób tej samej płci. „W wypadku prawnego zalegalizowania związków homoseksualnych bądź zrównania prawnego związków homoseksualnych i małżeństw wraz z przyznaniem im praw, które są właściwe temu ostatniemu, konieczne jest przeciwstawienie się w sposób jasny i wyrazisty. Należy wstrzymać się od jakiejkolwiek formalnej współpracy w promowaniu i wprowadzaniu w życie praw tak wyraźnie niesprawiedliwych, a także, jeśli to możliwe, od działania na poziomie wykonawczym. W tej materii każdy może odwołać się do prawa odmowy posłuszeństwa z pobudek sumienia” – podkreśla Kongregacja Nauki Wiary.

„Jeśli wszyscy wierni mają obowiązek przeciwstawienia się zalegalizowaniu prawnemu związków homoseksualnych, to politycy katoliccy zoobowiązani są do tego w sposób szczególny, na płaszczyźnie im właściwej. Wobec projektów ustaw sprzyjających związkom homoseksualnym trzeba mieć na uwadze następujące wskazania etyczne. W przypadku gdy po raz pierwszy zostaje przedłożony Zgromadzeniu ustawodawczemu projekt prawa przychylny zalegalizowaniu związków homoseksualnych, parlamentarzysta katolicki ma obowiązek moralny wyrazić jasno i publicznie swój sprzeciw i głosować przeciw projektowi ustawy. Oddanie głosu na rzecz tekstu ustawy tak szkodliwej dla dobra wspólnego społeczności jest czynem poważnie niemoralnym” – uzupełniają autorzy „Uwag dotyczących projektów legalizacji związków między osobami tej samej płci”.

Niewierność pasterza nauczaniu Kościoła zszokowała irlandzkich katolików i obrońców rodziny. – Wypowiedzi arcybiskupa są niepokojące – podkreśla Anthony Murphy, szef organizacji Catholics United for the Faith Ireland. – Szkoda, że arcybiskup nie wykorzystał wywiadu do promowania nauczania Kościoła na temat życia w czystości – mówił Murphy. – Nic dziwnego, że jest tak wiele zamieszanie wokół tych kwestii wśród świeckich, jeśli Pasterze nie mają odwagi, by głosić prawdę – dodał.

Przypomnę że arcybiskupowi temu według miejsca podlega wizjonerka Maria Bożego Miłosierdzia.

Na stronie internetowej Archidiecezji Dublińskiej umieszczono komunikat Arcybiskupa Diarmuida Martina, orzekający, że wizje popularnej także w Polsce wizjonerki, nie powinny być promowane!

W oświadczeniu czytamy, że do Archidiecezji Dublińskiej napływały liczne prośby o wypowiedź Arcybiskupa w sprawie autentyczności rzekomych wizji i komunikatów otrzymanych przez osobę, która nazywa siebie „Maria Miłosierdzia Bożego” i która najprawdopodobniej mieszka na terenie Archidiecezji Dublińskiej.

Arcybiskup Diarmuid Martin pragnie przypomnieć, że te wiadomości i domniemane wizje nie mają zgody kościelnej, a wiele jej tekstów stoi w sprzeczności z teologią katolicką.

Komunikaty te nie powinny być promowane lub wykorzystywane w ramach katolickich stowarzyszeń kościelnych.

Źródlo: fronda.pl

Posted in Nasz smutny czas, Warto wiedzieć, Z prasy, Znaki czasu | Otagowane: , , | 97 Komentarzy »

Arcybiskup o chrzcie dziecka lesbijki

Posted by Dzieckonmp w dniu 10 kwietnia 2014

Arcybiskup argentyńskiej Cordoby Carlos Nanez wydał oświadczenie w sprawie chrztu, udzielonego w tamtejszej katedrze niemowlęciu, wychowywanemu przez parę lesbijek.
Arcybiskup zastrzegł, że udzielenie małej Ummie Azul chrztu nie oznacza poparcia dla sposobu życia jej matki i kobiety, z którą żyje ona w tzw. „małżeństw jednopłciowym”.
– To dziewczynka przyjęła chrzest. To jej prawo – podkreślił arcybiskup.
Zaprzeczył medialnym doniesieniom, jakoby przed udzieleniem chrztu rozmawiał z lesbijską parą. Potwierdził jednak, że sprawa była mu znana; że rozmawiał na jej temat z kard. Antoniem Canizaresem, prefektem Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. – Tak więc Stolica Apostolska była jej świadoma – dodał.
Zaznaczył, że przy chrzcie rodzice i chrzestni biorą na siebie obowiązek wychowania dziecka w wierze. – Myślę że sedno tkwi w dobrej woli. Wielu ludzi przychodzi do nas, by ochrzcić swe dziecko, my zakładamy ich dobrą wolę, choć nie jesteśmy absolutnie pewni, czy ją mają i czy ich życie jest w pełni zgodne z wartościami Ewangelii – stwierdził abp Nanez.
Dodał, że w takich przypadkach Kościół ukazuje się jako miłosierna i przygarniająca matka, otwierająca drzwi zbawienia. – Chrzest jest prawem każdego człowieka i sądzę że Ojciec Święty, także jako arcybiskup Buenos Aires, był zwolennikiem otwartości w szafowaniu sakramentami – dodał arcybiskup.
Amerykańska agencja CNA przywołuje w tym kontekście wystąpienie Benedykta XVI do włoskich księży z sierpnia 2006 r. Papież bronił wówczas koncepcji udzielania chrztu dzieciom rodziców, którzy nie żyją w pełnej zgodzie z zasadami wiary Kościoła. Określił wówczas przygotowanie do chrztu jako zaangażowanie misyjne, wychodzące poza granice ludzi, którzy ją już wierzącymi.
– Chrzest, przygotowanie do niego oraz działanie na rzecz zapewnienia przyrzeczeniom chrzcielnym kontynuacji, daje nam kontakt z tymi, którzy nie są w pełni przekonanymi wiernymi.  Nie chodzi tu, że tak powiem, o ochronę chrześcijaństwa, ale raczej o spotkanie z osobami, które rzadko chodzą do kościoła – mówił Benedykt XVI.

Komentarz oremus (Wiara.pl): „Arcybiskup zastrzegł, że udzielenie małej Ummie Azul chrztu nie oznacza poparcia dla sposobu życia jej matki i kobiety, z którą żyje ona w tzw. „małżeństw jednopłciowym”.” – A co oznacza??? Kościół katolicki ma dbać o to, aby wiara osoby ochrzczonej ROZWIJAŁA SIĘ i ROZKWITAŁA. Dlatego ważne jest, jak żyje rodzina ochrzczonego dziecka! JEŚLI JAWNIE ŻYJE W GRZECHU, ŁAMIE PRAWO BOŻE I KOŚCIELNE – KOŚCIÓŁ MA PRAWO I OBOWIĄZEK ODMÓWIĆ UDZIELENIA CHRZTU. „Nie rzucajcie pereł przed wieprze”, „nie dawajcie psom tego, co święte”- nawoływał Chrystus! W jaki sposób dwie lesbijki mogą przekazać dziecku chrześcijańską PRAWDĘ o człowieku, o rodzinie składającej się z matki i z ojca: jak takie dziecko nauczy się, czym jest prawdziwe macierzyństwo i ojcostwo, czym jest godność osoby ludzkiej? Czym jest Boży plan w stosunku do człowieka, powołania ludzkiego, przekazany ludzkości w momencie stwarzania świata i człowieka? Na pewno nauczy się, czym jest życie w grzechu…

Tłumaczenie arcybiskupa – pokrętne, zakłamane, pełne kłamstwa i relatywizmu. „- To dziewczynka przyjęła chrzest. To jej prawo – podkreślił arcybiskup.” – Arcybiskupie? Głupota czy obłuda? I to dziewczynka sama się wychowa? Sama będzie w sobie rozwijała życie wewnętrzne, będzie sama poznawała Chrystusa? – Arcybiskupie! Proszę ludziom nie mydlić oczu odwołując się do Bożego Miłosierdzia, proszę nie przywoływać nauczania Benedykta XVI – papież przywoływał Miłosierdzie z nieco innym kontekście, nie zapominając, że Bóg to również Sędzia Sprawiedliwy, nie tylko Ojciec Miłosierny. A obecnie wielu duchownych przekształca Ewangelię i nauczanie Kościoła katolickiego, przesuwając akcenty i środek ciężkości, w taki sposób, że dochodzi do gloryfikacji grzechu i człowieka, a nie do gloryfikacji Boga. 

O Bogu zdaje się nie pamiętać współczesny Kościół. NIEKTÓRZY DUCHOWNI, GŁÓWNIE WYŻSI RANGĄ, PRÓBUJĄ PRZEKSZTAŁCIĆ KOŚCIÓŁ W CHARYTATYWNA I HUMANITARNĄ INSTYTUCJĘ, ŚWIADCZĄCĄ USŁUGI LUDNOŚCI, CAŁKOWICIE POMIJAJĄC NADPRZYRODZONY CHARAKTER KOŚCIOŁA JAKO MISTYCZNEGO CIAŁA CHRYSTUSA. TO JUŻ JEST REWOLUCJA. TO JUŻ JEST SCHIZMA.

Komentarz siloam (Wiara.pl): „Myślę że sedno tkwi w dobrej woli. Wielu ludzi przychodzi do nas, by ochrzcić swe dziecko, my zakładamy ich dobrą wolę, choć nie jesteśmy absolutnie pewni, czy ją mają i czy ich życie jest w pełni zgodne z wartościami Ewangelii – stwierdził abp Nanez.” Tyle, że te dwie lesbijki otwarcie przyznały się do tego, że: a) są ateistkami, b) nie zamierzają wychować dziecka w wierze katolickiej. O jakiej więc dobrej woli mówi ten biskup? Tutaj mamy całkowity brak dobrej woli. Lesbijki chciały ochrzcić dziecko, aby dokonać swoistego manifestu (całować się) w kościele. Poza tym wątpliwą kwestią jest również ważność egzorcyzmu chrzecielnego, ponieważ te osoby nie miały intencji wyrzec się grzechu i szatana (w którego przecież istnienie nie wierzą – a wręcz przeciwnie – po chrzcie stwierdziły, że następnym krokiem powinny być małżeństwa homoseksualne). Rodzice angażują swoją wolę w sakramencie chrztu w imieniu dziecka. Niestety sprofanowano sakrament chrztu. Dziecko nie ma żadnego prawa bycia ochrzczonym. Chrzest jest łaską a nie prawem – tak jak zbawienie. Dziecko nie było w stanie przedśmiertnym, że zaistniały specjalne okoliczności.

Kodeks Prawa Kanonicznego, kan. 868, § 1. Do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się: 1° aby zgodzili się rodzice lub przynajmniej jedno z nich, lub ci, którzy prawnie ich zastępują; 2° aby istniała uzasadniona nadzieja, że dziecko będzie wychowane po katolicku; jeśli jej zupełnie nie ma, chrzest należy odłożyć zgodnie z postanowieniami prawa partykularnego, powiadamiając rodziców o przyczynie… Roma locuta, causa finita.

Źródło: CNA

Za: Wiara.pl  rodzinakatolicka.pl

Posted in Alert, Nasz smutny czas, Szatan, Znaki czasu | Otagowane: , , , | 74 Komentarze »

Chrzest dziecka lesbijek w Argentynie

Posted by Dzieckonmp w dniu 6 kwietnia 2014

Pierwszy chrzest dziecka lesbijek w kościele katolickim odbył się kilka dni temu w Argentynie. Matką chrzestną dziecka została Prezydent Argentyny. W Argentynie zalegalizowano małżeństwa homoseksualne w 2010 r.

arg

Zainteresowanie mediów

arg1

Fotka na tle ołtarza lesbijek z dzieckiem

arg2

W dali Matka chrzestna dziecka.

Posted in Nasz smutny czas, Szatan, Znaki czasu | Otagowane: , , , , | 107 Komentarzy »

Kard. Danneels: Homomałżeństwo pozytywnym osiągnięciem

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 czerwca 2013

Wymarzony hierarcha „Wyborczej” czy ofiara dziennikarskiej manipulacji? Były arcybiskup Brukseli znany jako wiodący liberał w Kościele Katolickim, powiedział mediom, że prawa dla „małżeństw gejowskich” są „pozytywnym osiągnięciem”.

– Myślę, że to pozytywne osiągnięcie że stany, mogą się otworzyć na małżeństwa cywilne gejów, jeśli tego chcą – powiedział kardynał flamandzkiemu dziennikowi De Tijd, pomimo, że uważa iż ich nazewnictwo powinno być inne.

– W oczach Kościoła to nie jest „prawdziwe małżeństwo”, takie stanowi jedynie to między mężem, a żoną. Ale jest legalne. – dodaje kardynał mówiąc, że „kościół nie ma nic do powiedzenia” w sprawie takich praw.

Zdaniem Danneelsa Kościół rozwinął dziś bardziej „zniuansowane” stanowisko, bez bycia niepotrzebnie „zafiksowanym” na wartościach moralnych. – Jakże człowiek miałby się nie identyfikować ze swoją orientacją? Myślę, że doszło do jasnej ewolucji w myśleniu Kościoła. – stwierdza kardynał.

Porównał sytuację traktowania samobójstw, po których kiedyś odmawiało się pogrzebu na katolickim cmentarzu, podkreślając, że teraz Kościół spogląda na „całość” osoby.

Francuskojęzyczna „L’Echo”, również cytowała kardynała mówiącego, że Francuzi powinni „przestrzegać prawa” i nie sprzeciwiać się „małżeństwu gejowskiemu”.

– Musimy zrozumieć: Kościół nigdy nie sprzeciwiał się faktowi, że jest rodzaj „małżeństwa” pomiędzy homoseksualistami – ale mówimy tylko o rodzaju małżeństwa – mówił Danneels. To nie to samo co prawdziwe małżeństwo pomiędzy kobietą, a mężczyzną, więc potrzeba znaleźć w słowniku inne słowo.

– Pomimo to, o ile jest ono legalne – zostało uczynione prawowitym przez prawo – Kościół nie ma tu nic do gadania.

W De Tijd cytowano także wypowiedź rzecznika archidiecezji Brukseli, który miał twierdzić, że obecny arcybiskup Andre Joseph Leonard, powszechnie uważany za „konserwatywnego” orędownika ortodoksyjnego nauczania katolickiego, zgodził się z tezami swojego poprzednika. De Tijd cytował Moensa, który mówił: „Jego Ekscelencja Leonard nie ma problemu z legalnym zobowiązaniem pomiędzy gejami. Ale nie nazwałby tego małżeństwem. Powiedzmy, że zobowiązanie gejowskie zatwierdza.”

Jednakże Moens w wypowiedzi dla Lifesitenews.com stwierdził, że jego komentarze zostały przez „De Tijd” przeinaczone. Powiedział, że abp Leonard „miał jedynie na myśli iż dwie osoby mogą stworzyć legalnie wiążące porozumienie w sprawie dysponowania ich własnością”.

– Ani kardynał ani arcybiskup nie popierają związków partnerskich homoseksualistów – powiedział LSN, Moens.

Wraz z kardynałami Carlo Maria Martinim z Mediolanu i Basilem Humem z Westminsteru, Danneels był znany jako jeden z trzech hierarchów bloku „liberalnego” w Kościele Katolickim. Podczas urzędowania jako arcybiskup Brukseli i przewodniczący brukselskiego episkopatu od 1979 do 2010 r., wielokrotnie publicznie sprzeciwiał się nauczaniu Kościoła odnośnie seksualności i używania prezerwatyw w celu zapobiegania HIV/AIDS. Zatwierdził i bronił przed krytyką programu edukacji seksualnej w szkołach, gdzie uczono dzieci jak się masturbować i próbować aktów homoseksualnych. Jego domniemana rola w przykrywaniu setek przypadków homoseksualnego molestowania młodych ludzi przez „postępowy” kler, zainteresowała belgijską policję, która rozpoczęła w tej sprawie śledztwo.

W 2001 r. w wywiadzie dla amerykańskiego magazynu reprezentującego liberalne podejście do katolicyzmu, Danneels konstatował: „Przed Soborem Watykańskim II, w teologii, jak i w innych obszarach, dyscyplina była ustalona. Po radzie dokonała się rewolucja – chaotyczna rewolucja – możliwość dyskusji nt. wszystkiego. W tej chwili nie ma żadnej wspólnej teologii lub filozofii, jak przedtem.”

Czy to myślenie życzeniowe belgijskiej gazety czy kościół w Belgii naprawdę zatracił właściwe rozumienie rzeczywistości?

Źródło: LifeSiteNews.com

Za: rodzinakatolicka.pl

Posted in Nasz smutny czas, Warto wiedzieć, Znaki czasu | Otagowane: , | 73 Komentarze »

We Francji rozpoczęły się aresztowania zwolenników normalnej rodziny

Posted by Dzieckonmp w dniu 14 kwietnia 2013

Kilka dni temu Francuski Senat przyjął ustawę o tzw. małżeństwie dla wszystkich. Dopuszcza ona małżeństwa między osobami tej samej płci i przyznaje im prawo do adopcji dzieci. Przywódca rządzących socjalistów w Senacie Fançois Rebsamen tak skomentował fakt przyjęcia ustawy – „rozpiera nas duma z powodu tego głosowania, dzięki któremu dokonuje się postęp społeczny”. Dziś media informują że podczas pikniku w Ogrodzie Luksemburskim w Paryżu, została aresztowana osoba za to iż miała ubraną koszulkę  przedstawiającą trzymającą się za ręce rodzinę: matka, ojciec i dwoje dzieci.  Mężczyzna został aresztowany za obrażenie uczuć mniejszości seksualnych. Będzie musiał zapłacić grzywnę w wysokości kilku tysięcy euro.

heter

Posted in Nasz smutny czas, Wielki Ucisk | Otagowane: , , , | 53 Komentarze »

1,5 mln Francuzów manifestowało przeciw legalizacji małżeństw pedałów

Posted by Dzieckonmp w dniu 26 marca 2013

par

Brawo Francja, wielki szacunek dla was za to że potraficie się zmobilizować w takiej liczbie aby przeciwstawić się satanistom którzy postanowili że małżeństwa pedałów są cudowne i mają być legalne. Wy Francuzi potraficie zebrać się razem i zaprotestować przeciwko tak wielkiemu złu. My Polacy nadal śpimy i wolimy zacisze własnego domowego spokoju. My nie potrafimy się tak zaangażować jak wy. Mamy trudności aby osiągnąć 10% tej liczebności na podobnym marszu. Wiem że ta wasza szlachetna postawa bardzo zezłościła siły szatańskie. Policja gazowała kobiety, emerytów a nawet dzieci co pokazało że nasi rządzący mogą być dumni iż policja Francuzka bierze od nich przykład.  Chcę Wam przyjaciele z Francji powiedzieć: dziękuję wam za tą postawę w której powiedzieliście NIE! Wiedzcie że sataniści i tak zrobią swoje bo oni gardzą normalnym człowiekiem. Małżeństwa pedałów zalegalizują na pewno mimo że popiera je zaledwie miniaturowa mniejszość wielkości 1%. Zrobią to na pewno bo taki mają przez diabła ułożony plan zniszczenia morale ludzkości. Wystarczy że ich będzie ośmiu i tak postanowią. Dla nich zdanie ludzi się w ogóle nie liczy.

zagazowani emeryci

zagazowani emeryci

Posted in Nasz smutny czas, Prześladowanie Chrześcijan, Szatan, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk, Znaki czasu | Otagowane: , | 55 Komentarzy »

Nasz smutny czas- Ślub w kaplicy pary pedałów.

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 grudnia 2012

Otwieram nowa kategorię wpisów która będzie miała tytuł ” Nasz smutny czas”.
Do tej kategorii będą należały krótkie wpisy często podsumowane jednym zdaniem z podaniem linka do artykułu. W kategorii Nasz smutny czas będą umieszczane zdarzenia które sa obrzydliwe w oczach Boga, które wołają o pomstę do nieba.

Pierwszy wpis jest o:

Pierwsze homoseksualne małżeństwo wzięło ślub w sobotę w kaplicy w West Point Cadet w USA.

Kliknij i czytaj

Posted in Nasz smutny czas | Otagowane: , | 27 Komentarzy »