Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Posts Tagged ‘Proroctwo’

Przepowiednia Świętego Franciszka z Asyżu

Posted by Dzieckonmp w dniu 26 października 2013

( Ex S. Francisci et Assisiatis p Antonii Paduani Opera omnia s. 430 ; tłumaczone z łaciny 😉
” Kiedy zwołał braci na krótko przed śmiercią , ostrzegł ich przed przyszłymi nieszczęściami , mówiąc” :
” Działajcie  odważnie, bracia, bądźcie silni i pokładajcie nadzieję w Panu.
 Czasy  wielkich prób i wielkiego ucisku nastaną wkrótce, w  których obfitować będą dezorientacja  i zagrożenia natury świeckiej i duchowej,  gdzie miłość wielu oziębnie  i niegodziwość  złych przekroczy wszelki wymiar.
 
Moc demonów zostanie uwolniona   w większym stopniu  niż zwykle, nieskazitelna czystość   naszego i reszty zakonòw zostanie tak bardzo oszpecona , że  tylko bardzo niewielu  wśród  chrześcijan  prawdziwemu  papieżowi i kościołowi rzymskiemu ze szczerego serca i miłości doskonałej będzie posłusznych.
 
Ktoś, kto nie zostanie wybrany według prawa kanonicznego ,  w szczytowym momencie ucisku zostanie  wyniesiony do godności papieża ,  starał się on będzie w wyrafinowany sposób zaszczepić w wielu śmiertelną  truciznę swojego błędu.
 
Wtedy kłopoty zwielokrotnią  się , nasz zakon zostanie podzielony, wiele z pozostałych zakonòw rozpadnie się całkowicie , ponieważ nie sprzeciwią się one  błędowi, lecz go poprą.
 
Będzie tak wiele opinii i podziałòw wśród ludzi , między zakonnikami 
 i duchownymi, że jeśli te dni   według słòw  ewangelii nie zostałyby skròcone, to nawet wybrani   ( jeśli to by było możliwe ), zostaliby wprowadzeni w błąd,
jeśliby  nie  zostaliby  prowadzeni przez tak potężną burzę przez  niezmierzoną  łaskę  Boga.
 
Nasza reguła i  sposób życia  będą przez niektórych w najostrzejszy sposób zwalczane.
Niezliczone  pokusy przyjdą niespodziewanie. 
Ci zaś,  kòrzy przejdą  próbę, otrzymają koronę  życia.
Ale ci, którzy z żarliwym duchem z  miłości i gorliwości dla prawdy pobożności   trzymać się będą, będą  cierpieć prześladowania jako  nieposłuszni i schizmatycy i niesprawiedliwości doświadczą.
 
Ponieważ ich prześladowcy  prowadzeni   przez  złe duchy , będą twierdzić, że był to akt wielkiego  posłuszeństwa   wobec  Boga,  aby zabić  tego rodzaju  zepsutych ludzi i usunąć ich z powierzchni ziemi.
 
Pan  stanie  się jednak ucieczką uciśnionych, i uratuje tych, którzy nadzieję w  Nim pokładali.
 
I by stać się  podobnymi do swojego  przywódcy, będą działać pewnie i  poprzez  śmierć  uzyskają  życie  wieczne , zdecydują się bardziej słuchać Boga niż ludzi , i nie będą  bać  się  w żaden sposób śmierci , bo nie zgodzą się na kłamstwa i zdradę.
 
Prawda zostanie przez niektórych  kaznodziei  przemilczana , przez innych zostanie zdeptana i  odrzucona.
Święty sposób  życia zostanie wyśmiany  przez tych, którzy ( na zewnątrz )  się do niego przyznają, dlatego Pan , Jezus Chrystus ,nie wyśle ​​im  żadnego godnego pasterza , ale niszczyciela.”
Tłumaczenie: Nn
Źródło: http://www.herzmariens.de/Aktuelles/franziskus/Franziskus%20von%20Assise_wichtig.htm

Posted in Inne Orędzia, Kościół, Objawienia, Proroctwa, Warto wiedzieć | Otagowane: , , | 95 Komentarzy »

Marie-Julie Jahenny – proroctwa

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 lipca 2013

Marie-Julie Jahenny: Bretońska stygmatyczka, za podstawę przyjęłam wersję na: http://ourlady3.tripod.com/marie_julie.htm , ale wspomagałam się również wersją z: http://www.aculink.net/~catholic/saints.htm Mogą być nieścisłości w moim tłumaczeniu, bo jest ono dokonywane z drugiego języka na trzeci. Na http://www.sacramentals.com/marie-julie.htm podana jest informacja o możliwości nabycia dwóch książek o proroctwach Marie-Julie Jahenny w j. ang. Jedną z nich jest w/w książka Markizy de la Franqueire, drugą ksiązka ks. Pierre Roberdel, Proroctwa z La Fraudais.

Marie-Julie miała wizję dialogu między Naszym Panem i Lucyferem, ten ostatni powiedział:

„Będę atakować Kościół. Ja obalę Krzyż, będę dziesiątkować ludzi, złożę wielką słabość Wiary w sercach. Będzie również OGROMNE ZAPARCIE SIĘ RELIGII. Przez jakiś czas będę MISTRZEM wszystkich rzeczy, wszystko będzie pod MOJĄ KONTROLĄ, nawet Twój Kościół i wszyscy Twoi ludzie. ”

„Święty Michał mówi, że szatan będzie przez jakiś czas w posiadaniu wszystkiego i że będzie całkowicie panował nad wszystkim;… Że wszelkie dobro, wiara, religia zostaną pochowane w grobie, szatan i jego ludzie będą triumfowali z radością, ale po tym triumfie z kolei Pan zbierze Swoich ludzi, ZAPANUJE i BĘDZIE TRIUMFOWAŁ NAD ZŁEM i PODNIESIE z grobu umarły Kościół, upadły Krzyż… ”

Marie-Julie zobaczyła, że ​​”nie pozostanie wszelki ślad Najświętszej Ofiary, ani śladu wiary.

DEZORIENTACJA będzie wszędzie …”

„Wszystkie prace zatwierdzone przez nieomylny Kościół przestaną istnieć, takie, jak są dzisiaj przez jakiś czas. W tej bolesnej zagładzie, wspaniałe znaki objawią się na ziemi. To z powodu niegodziwości ludzi, Kościół Święty będzie w ciemnościach, Pan ześle również ciemności, które powstrzymają złych przed poszukiwaniem zła… ”

Marie-Julie Jahenny (czerwiec 1881). “W swoim [kapłanów] odstępstwie będą łamać przysięgi. Księga Życia zawiera listę nazwisk, które “rozdzierają serce”.

„Ze względu na niewielki szacunek dla Bożych apostołów, stado [wierni] wychowywani są niedbale i przestaje się przestrzegać przepisów. Kapłan sam jest odpowiedzialny za brak szacunku, bo w wystarczający sposób nie szanuje swojej świętej posługi, oraz miejsca, jakie zajmuje spełniając święte czynności. Stado idzie w ślady swoich kapłanów i to jest wielka tragedia.”

„Duchowni będą surowo karani ze względu na swoją niepojętą lekkomyślność i wielkie tchórzostwo, które są niezgodne z ich funkcjami.”
„Straszna kara czeka tych, którzy każdego ranka wznoszą się po schodach Najświętszej Ofiary”.

– „Ja nie przyszedłem na wasze ołtarze żeby być torturowanym. Ja cierpię stokroć więcej od takich serc niż od jakichkolwiek innych. Ja odpuszczam wam ciężkie grzechy, Moje dzieci, ale nie mogę udzielić żadnego przebaczenia takim kapłanom. ”
Marie-Julie Jahenny mówi, że “ci, którzy mają pieczę nad stadem (wiernymi), będą odpowiedzialni za kryzys, który nadchodzi. Wydaje się, że komunizm nie odniósłby zwycięstwa, jeśliby Kościół pozostał wierny. Marie-Julie wspomina o wzrastającej wolności, z jakiej korzystają księża i ​​biskupi, i jak bardzo zły zrobią z tego pożytek.
Wspomina papieża, który w ostatniej chwili zrewiduje swoją politykę i skieruje uroczysty apel do duchowieństwa.
Ale nie znajdzie posłuszeństwa, wręcz przeciwnie, zgromadzenie biskupów będzie żądało jeszcze większej swobody, oświadczając, że nie będą już słuchać papieża.

Marie-Julie powiedziała również, że nastąpi wybuch Czerwonej Rewolucji. Mówi o “strasznej religii”, która ma zastąpić wiarę katolicką, i widzi “wielu, wielu biskupów” przystępujących do tej “świętokradczej, niesławnej religii”.

Następnie przytoczone są proroctwa Marie-Julie dotyczące nowej liturgii.

W dniu 27 listopada 1902 r. (przyp.: 72-ga rocznica Objawienia Cudownego Medalika – 27 listopada 1830) oraz w dniu 10 maja 1904 roku, Nasz Pan ostrzegał o nowej liturgii, która pewnego dnia zostanie zainstalowana:

“Ja daję wam ostrzeżenie. Uczniowie, którzy nie są od Mojej Ewangelii ciężko teraz pracują, aby przepracować według swoich pomysłów i pod wpływem wroga dusz, Mszę św., zawierającą słowa, które są wstrętne w Moich oczach. ”

„Gdy ta fatalna godzina nadejdzie, gdy wiara Moich kapłanów zostanie wystawiona na próbę, to będą te teksty, które będą stosowane w tym drugim okresie. ”

Pierwszy okres jest tym jedynym Mojego Kapłaństwa istniejącego od Moich czasów. Drugi jest tym prześladowań, gdy przeciwnicy Wiary i Świętej Religii wymuszą swoje formuły w księdze drugiego celebrowania. Te niesławne duchy to są ci, którzy Mnie ukrzyżowali i oczekują królestwa nowego mesjasza.”

Wielu moich świętych księży odmówi [stosowania] tej księgi, zapieczętowanej słowami otchłani. Niestety, pośród nich będą i ci, którzy ją zaakceptują. ”

W dniu 10 maja 1904 r., Matka Boża opisuje nowe duchowieństwa i jego liturgię:
“Nie zatrzymają się oni na tej drodze nienawiści i świętokradztwa. Pójdą dalej aż do kompromisu ze wszystkim na raz, za jednym uderzeniem: Kościoła Świętego, duchowieństwa, i Wiary Moich dzieci.”
Matka Boża zapowiada “rozpędzenie duszpasterzy” przez sam Kościół, duszpasterzy prawdziwych, którzy zostaną zastąpieni przez innych, uformowanych przez piekło “. … Nowych głosicieli nowych sakramentów, nowych kościołów, nowych chrztów, nowych stowarzyszeń.”

Niezwykłe proroctwo, które przedstawia nam męczeństwo Papieża.
7 lipca 1880 Jezus powiedział Marie – Julie: „Kościół zostanie pozbawiony najwyższego wodza, który wtedy będzie kierował (…) Wódz Kościoła będzie skandalicznie obrażany “.
W ekstazie 04 listopada 1880 Marie – Julie opisuje nam męczeństwo papieża: „Głos Kościoła, jako zawoalowane westchnienie, przychodzi do mojej duszy powodując łamanie się drzwi mojej duszy echem dźwięku jego umierającego głosu. Papież rozpoczyna agonalną mowę do swego ludu, do dzieci, których jest on ojcem. Jest to miecz dla mojej duszy … Widzę odlatujące białe ptaki, trzymające w dziobie jego krew i strzępy jego ciała. Widzę rękę Piotra złamaną przez gwóźdź, taki jak ten BOGA. Widzę jego ceremonialny ubiór cały w strzępach, ubiór który był suknią jego godności, aby ukazać BOGA na ołtarzu. Ja widzę to wszystko w mojej duszy. Oh! Jak ja cierpię!”…

29 września 1878 Święty Michał powiedział Marie – Julie: „Burza nigdy, nigdy nie była tak silna wobec innego Papieża. On już jest męczennikiem przed poddaniem go męczeństwu, cierpi nim nadejdzie godzina. Ale on ofiarowuje swoją osobę i krew swoich żył za wszystkich swych oprawców, i za tych, którzy nastają na jego życie. Tak wiele wygnania musi wycierpieć!”

Wróćmy do dopełnieniem portretu, który daje ​​Jezus o Swoim Wikariuszu w dniu 9 marca 1878: „Ten drogi i godny reprezentant wejdzie w nowy sojusz, aby utrzymać Mój święty Kościoła w [czasach] silnego sztormu. Ból, tortury, pogarda. Otrzyma wszystko … aż do oplucia. Jeden z nich [prześladowców] dojdzie tak daleko, że będzie nawoływał do ukamienowania Pierwszego Rzymu. Inny powie mu: wyprzyj się swojej wiary, daj nam wolność. Ale jego wiara będzie silna i stała.

To Ja dam wam tego papieża. Módl się za niego, bo musi zobaczyć swoimi własnymi oczami zaciekłość rewolucji. Jego ręka aż do śmierci będzie trzymała Krzyża i Go nie wypuści!”
Gdy nadejdzie czas jego egzekucji: „Ja będę z nim aż do końca, aby przyjąć jego ofiarę!”

W ekstazie z dnia 11 stycznia 1881 czytamy: „Nie będziecie już więcej mieli miejsc na chórze, więcej szopek, wkrótce również żyjących kościołów. Kościół już nie będzie miał głosu, który dzisiaj znowu mówi wysokim głosem. Łącznik Wiary [( the tie of the Faith) takie jest teologiczne określenie Marii – Julii dla papieża …] będzie wkrótce pić gorycz długiego i bolesnego męczeństwa. Jego serce przepełnione cierpieniem żyć będzie, że tak powiem, bardziej w jego osobie; będzie ofiarowywało wszystko za swoje dzieci, swoje stado i swój nieomylny Kościół.”

Mówi o Papieżu [prześladowanym]: „U podnóża góry, w skale, widzę samotne więzienie i jest w nim zamknięty stary człowiek o białych włosach. Jego rysy twarzy są wspaniałe. Niesie on krzyż na piersi; Dobry zbliża się do niego, stary człowiek pada na twarz a Jezus całuje go: ‘Synu Mój umiłowany, męczenniku Świętego Kościoła, więźniu Najświętszego Serca, spocznij na Mnie, tak, że Ja złagodzę Twój ból … Osusz swoje łzy. Przez długi czas niesiesz Krzyż, ale Ja wkrótce zwrócę wszystkie twoje wspaniałe prawa, i twoją wolność’ … Dobra Matka ociera łzy starego człowieka jego płaszczem, pod jego ubranie wkłada gałązkę lilii z pięcioma złotymi liśćmi, mówiąc do niego: ‘dla twojej siły i twojej pociechy.’”

Ta pobożna stygmatyczka miała wiele innych proroctw o tym papieżu, “który będzie musiał wiele wycierpieć”.

Marii-Julie miała nawet na swojej klatce piersiowej wytatuowany stygmat: „Wyzwolenie Ojca Świętego, Triumf Kościoła Świętego”. Mówi nam, że „będzie on na wygnaniu pić gorycz długiego i bolesnego męczeństwa.”

Marie-Julie zapowiedziała Trzy Dni Ciemności

Podczas trzech dni ciemności moce piekielne będą wypuszczone z uwięzi i nastąpi zgładzenie wszystkich wrogów Kościoła. “Kryzys ten wybuchnie nagle, kary będą wspólne dla wszystkich i nastąpią jedna po drugiej bez przerwy (04 stycznia 1884).

“Trzy dni ciemności” będą w CZWARTEK, PIĄTEK I SOBOTĘ. Dni Najświętszego Sakramentu, Krzyża i Matki Bożej…. »Trzy dni mniej jedną noc”.
” Ziemia będzie pokryta w ciemnościach “, mówi Matka Boża 20 września 1882, a „PIEKŁO BĘDZIE WYPUSZCZONE NA ZIEMIĘ. Grzmoty i błyskawice spowodują, że ci, którzy nie mają wiary, ani zaufania w Moją moc, umrą ze strachu.”
“W ciągu tych trzech dni przerażających ciemności, okna muszą być zamknięte, ponieważ nikt nie będzie w stanie zobaczyć ziemi i strasznego koloru, jaki będzie ona miała w tych dniach kary, nie ginąc na miejscu …”
“Niebo będzie w ogniu, ziemia się rozpadnie … W ciągu tych trzech dni ciemności wszędzie muszą być zapalone błogosławione świece, żadne inne światło się nie zapali ….”
“NIKT NA ZEWNĄTRZ SCHRONIENIA NIE PRZETRWA. Ziemia będzie drżała jak na sądzie i strach będzie wielki. Tak, będziemy wysłuchiwać modlitw waszych przyjaciół;… NIKT NIE ZGINIE. Będziemy ich potrzebowali dla ogłoszenia chwały Krzyża …. “(08 grudnia 1882).
“TYLKO POBŁOGOSŁAWIONE ŚWIECE WOSKOWE dadzą światło podczas tej strasznej ciemności. Jedna świeca wystarczy na czas trwania tej nocy piekła … W domach grzeszników i bluźnierców świece te NIE DADZĄ ŚWIATŁA.”

A Matka Boża mówi:«. Wszystko będzie się trząść z wyjątkiem mebla, na którym płonie błogosławiona świeca. Ten mebel nie zadrży. Wy wszyscy będziecie się gromadzili wokół Krzyża i Mojego obrazka, który został pobłogosławiony. To będzie utrzymywało was z dala od terroru.. ”
“Podczas tych ciemności, diabły i źli przyjmą NAJOKROPNIEJSZE KSZTAŁTY … czerwone chmury jak krew będą przemieszczać się po niebie. Uderzenia piorunów będą wstrząsały ziemią i złowrogie smugi piorunów będą przecinały niebo. Ziemia zatrzęsie się w posadach. Morze podniesie się, ryk jego wzburzonych fal będzie rozprzestrzeniać się po całym kontynencie … ”
” ZIEMIA STANIE SIĘ JAK OGROMNY CMENTARZ. Ciała złych i dobrych pokryją grunt.”
“Trzy czwarte ludności świata zniknie. Połowa ludności Francji zostanie zgładzona.”

Środki zaradcze objawione Marie-Julie Jahenny na „Czas czasów” (Remedies Revealed to Marie-Julie Jahenny) Na Internecie w j. angielskim, tłumaczenie z książki w j. francuskim: tom 1: „Veuillez-et-priez Car L’Heure Est Proche”. Autor: Michel Servant, str. 316-317) http://www.aculink.net/~catholic/remedies.htm oraz http://ourlady3.tripod.com/marie_julie.htm

Tłum. na j. polski: M. Tuszyńska, sierpień 2011

Uwagi od tłum na j. polski: Znalazłam twa teksty „Środków zaradczych” w j. angielskim, jednak nie ma odnośników do nazw w j. oryginału, trudno je więc z całą dokładnością przetłumaczyć. Dla całkowitej dokładności tekstu należałoby go przetłumaczyć bezpośrednio z j. francuskiego.

http://www.malirycerze.koszalin.opoka.org.pl/start/index.php/pl/przekazy/proroctwa-apokaliptyczne/1332-marie-julie-jahenny-proroctwa

Nadesłane w komentarzu przez Przemysława

Posted in Inne Orędzia, Objawienia, Proroctwa | Otagowane: , | 55 Komentarzy »

Scenariusz oczekujących nas wydarzeń

Posted by Dzieckonmp w dniu 10 lipca 2013

Jenny Ribes, znany ekspert Objawień Garabandalskich, wygłaszająca o nich prelekcje na całym świecie, przewiduje następujący scenariusz oczekujących nas wydarzeń:

1..Nawiedzenie Europy przez śniegowo-lodowe tornado.

2..Ucieczka Papieża z Rzymu – z racji wybuchu „rewolucji” we Włoszech i Francji, skutkiem czego będzie wymordowanie księży, biskupów i kardy-nałów (patrz: III Tajemnica Fatimska oraz Orędzia Amsterdamskie).

3..Wybór antypapieża – w panującym zamęcie i chaosie zostanie rozpow-szechnione w świecie kłamstwo o śmierci Papieża. Będą zorganizowane uroczystości pogrzebowe – przy pustej trumnie. Jednocześnie zostanie wy-brany nowy „papież”.

4..Rozpad Unii Europejskiej – załamanie się handlu, transportu i komunikacji.

5. Wraz z ucieczką Papieża z Rzymu, kościoły zostaną zamknięte. Będzie można modlić się jedynie potajemnie. Nastąpi krótkie prześladowanie chrześcijan.

6. Zamknięcie banków

7. Krach na światowej giełdzie

8. Wystąpienie antychrysta, który – jako „mąż pokoju” – przedstawi swoją ideę ratowania świata.

.

Ostrzeżenie

Zakończy niepokoje, rozruchy i chaos. Pozostawi po sobie zupełnie odmie-niony świat.

Czas po Ostrzeżeniu

– Masowe nawrócenia, szturm na konfesjonały.

– Pochówek w zbiorowych grobach tych, którzy stracili życie

    podczas Ostrzeżenia.

– Klęska bezrobocia.

– Wielki wzrost powołań i wstąpień do Kościoła.

Cud

Conchita powiedziała, że Cud będzie miał miejsce po wielkich opadach śniegu, w czwartek, w marcu, kwietniu lub maju, pomiędzy 8. a 16. dniem miesiąca, ale nie 8-go. Stąd w grę wchodzić może jedynie 11 marca, 15 kwietnia lub 13 maja. Conchita na 8 dni przed Cudem poda jego termin. Papież zobaczy Cud, gdziekolwiek by się nie znajdował.

Czas po Cudzie

Nastanie krótki okres pokoju. Ponieważ jednak świat nie wytrwa w skrusze, do władzy dojdzie antychryst, wraz z antypapieżem. Nastanie wielkie prześladowanie chrześcijan – wszystkich, którzy nie dadzą się oznakować [„znakiem bestii”/patrz Apokalipsa wg św. Jana]. Będzie ono podsycane kampanią w mass mediach. Bóg będzie swoich prowadzić!

Wraz ze śmiercią antychrysta ustaną prześladowania. Przez jakiś czas chrześcijanie będą gromadzić się w swoich domach. Wtedy Bóg oczyści zie-mię – w ciągu Trzech Dni Ciemności. Ci, którzy to przeżyją, wejdą, jak ich prarodzice Adam i Ewa, w Rajski Czas.

Źródło: http://jezus-milosierny.blog.onet.pl

Posted in Objawienia, Proroctwa, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk | Otagowane: , , , | 146 Komentarzy »

Nieznane proroctwo o Janie Pawle II

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 lipca 2013

Czytając przed laty księgę Objawienie św. Jana odniosłem wrażenie, że w dwóch jej fragmentach prorok opisuje w sposób niemal dosłowny postać i działalność papieża Jana Pawła II. Ponieważ w księdze tej jest wiele symboli, jej tekst jest bardzo tajemniczy i niejednoznaczny uznałem, że to tylko moje subiektywne odczucie.

Po śmierci Jana Pawła II wielu obserwatorów zauważyło zastanawiającą rzecz – jego życie i śmierć były w jakiś przedziwny i niewytłumaczalny sposób związane z liczbą 13.

Suma cyfr daty jego śmierci 02.04.2005 daje liczbę 13 (2+4+2+5=13),

Zmarł o godzinie 21:37 – suma cyfr daje również 13 (2+1+3+7=13).

Suma cyfr daty i godziny śmieci to dwie trzynastki czyli 26 (13 +13) – okazuje się, że 26 lat trwał jego pontyfikat i w wieku 26 lat przyjął święcenia kapłańskie

Wyliczono, że Papież żył dokładnie 31 tysięcy dni – odwrócenie cyfr daje 13.

Jan Paweł II był kolejnym 265-tym Papieżem, suma cyfr daje 13 (2+6+5=13)

W wieku 58 lat został wybrany Papieżem – suma cyfr 5+8 =13.

Zmarł w 85 roku życia – suma cyfr 8+5=13

W swoim herbie umieścił literę M – jest to 13 litera alfabetu łacińskiego.

Jan Paweł drugi” – to 13 liter.

Ioannes Paulus – to 13 liter.

Więcej na ten temat znaleźć można na różnych stronach internetowych, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę: „Jan Paweł II liczba 13”. Autorzy tych opracowań nie wyjaśniają jakie znaczenie ma związek papieża z tą właśnie liczbą. Zauważają tylko, że taki związek wyraźnie istnieje.

Gdy niedawno wróciłem do lektury Apokalipsy św. Jana, zauważyłem, że te fragmenty, które według mojego odczucia opisują postać Jana Pawła II, również ściśle związane są z liczbą 13. Pierwszy fragment znajduje się w rozdziale 8 wersecie nr 13. Drugi fragment jest w rozdziale 14, a składa się z dwóch wersetów 6 i 7, dodanie numerów tych wersetów daje również liczbę 13 ( 6 + 7=13). Wzbudziło to moje zainteresowanie, ponieważ trudno było mi uznać, że jest to przypadek. Dlatego postanowiłem dokładniej przeanalizować ten tekst, co doprowadziło mnie do następującego wniosku. Według mnie prorok w tych fragmentach przepowiedział pojawienie się na świecie, prawdziwego bożego posłańca, którym był Karol Wojtyła – Jan Paweł II. Wnioskuję tak nie tylko dlatego, że na to wskazuje treść tych fragmentów, lecz głównie dlatego, że potwierdzają to przypisane do tych fragmentów liczby, wynikające ze struktury tekstu i stanowiące numerację rozdziałów i wersetów, między innymi liczba 13, której tak wyraźny związek z Janem Pawłem II został po jego śmierci zauważony.

Najpierw jednak podaję analizę tekstu, celem wyjaśnienia skąd się wzięło moje wrażenie, że prorok opisuje tu postać Jana Pawła II.

Ap.14.6 Potem ujrzałem innego anioła lecącego przez środek nieba, mającego odwieczną Dobrą Nowinę do obwieszczenia wśród tych, którzy siedzą na ziemi, wśród każdego narodu, szczepu, języka i ludu.

…Potem ujrzałem innego anioła…

Prorok podaje, że w swej wizji ujrzał „anioła”. Słowo to często kojarzy się z istotą duchową. Jednak w Piśmie świętym jest wiele przykładów na to, że anioł może mieć również postać cielesną człowieka (Rdz. 18.1-15, Rdz 19.1-22, Hbr 13.2). Słowo „anioł” oznacza w dosłownym tłumaczeniu „posłaniec”. Zatem może tu być mowa o człowieku, który jest prawdziwym bożym posłańcem powołanym do wypełnienia powierzonej misji.

lecącego przez środek nieba…

Od wieków artyści tworzyli wizerunki aniołów w postaci ludzi posiadających skrzydła, gdyż nie wyobrażano sobie innej możliwości „latania”. Od czasów gdy samolot stał się popularnym środkiem lokomocji, zapis ten nabrał również innego znaczenia. Latanie może tu oznaczać, że postać o której mowa, będzie znana z tego, że podróżując po świecie korzysta głównie z samolotu.

…mającego odwieczną Dobrą Nowinę do obwieszczenia…

Misją opisanej tu postaci jest głoszenie Dobrej Nowiny czyli Ewangelii.

…wśród tych, którzy siedzą na ziemi…

W dzisiejszych czasach jest na świecie wiele dużych obiektów wyposażonych w liczne i wygodne miejsca do siedzenia, jednak prorok podaje, że słuchający słów bożego posłańca „siedzą na ziemi”. Oznacza to, że na spotkania z omawianą tu postacią przybywać mają tak wielkie rzesze słuchaczy, że nikt nie mógłby zapewnić wszystkim wygodnych miejsc do siedzenia, stąd właśnie w wizji proroka, słuchające Ewangelii tłumy ludzi „siedzą na ziemi”.

…wśród każdego narodu, szczepu, języka i ludu…

Głoszenie Słowa Bożego ma docierać do każdego narodu i szczepu, ma się odbywać we wszystkich językach wśród ludów całej ziemi.

Podany przez św. Jana opis wskazuje, że może tu być mowa o Janie Pawle II, który był postacią tak niezwykle wybitną, że wielu już za życia uważało go za świętego – dlatego prorok nazywa go „aniołem”. W swych licznych podróżach po świecie korzystał z samolotu jako głównego środka lokomocji, dlatego prorok w swej wizji ujrzał go „… lecącego przez środek nieba…” Głównym celem jego wszystkich pielgrzymek było głoszenie Ewangelii, stąd słowa „…mającego odwieczną Dobrą Nowinę do obwieszczenia…”. Na spotkania z papieżem przybywały tak liczne rzesze pielgrzymów, że nikt nie był w stanie zapewnić im odpowiednich pomieszczeń i miejsc do siedzenia, organizowano je więc pod gołym niebem. Dlatego w wizji św. Jana boży posłaniec głosi Ewangelię „…wśród tych, którzy siedzą na ziemi…”. W czasie swego pontyfikatu odwiedził większość krajów świata na wszystkich zamieszkanych kontynentach. Przemawiał do wszystkich narodów, szczepów i ludów. Swoje wystąpienia kierował do przedstawicieli wszystkich ras i religii świata. Charakterystyczną cechą głoszenia Ewangelii przez Jana Pawła II było wygłaszanie całych homilii w języku używanym w kraju, do którego przybywał z pielgrzymką. Władał swobodnie językiem polskim, włoskim, francuskim, niemieckim, angielskim, hiszpańskim, portugalskim, łaciną i klasyczną greką. Gdy przybywał do kraju w którym posługiwano się językiem jakiego nie znał, potrafił nauczyć się tekstu wystąpienia. Stąd słowa proroka „..wśród każdego narodu, szczepu, języka i ludu…”

Ap 14.7 Wołał on głosem donośnym: Ulęknijcie się Boga i dajcie Mu chwałę, bo godzina sądu Jego nadeszła. Oddajcie pokłon Temu, co niebo uczynił i ziemię, i morze, i źródła wód!

…Wołał on głosem donośnym:…

Każda pielgrzymka Jana Pawła II była donośnym wydarzeniem nie tylko w kraju do którego przybywał ale również na całym świecie. Wystąpienia papieża docierały do wielkich rzesz ludzi, były relacjonowane i szeroko komentowane w środkach przekazu.

…Ulęknijcie się Boga i dajcie Mu chwałę

W swych wystąpieniach nawołuje wszystkie narody do przestrzegania odwiecznych praw ustanowionych przez Boga, ostrzega przed ich odrzucaniem.

bo godzina sądu Jego nadeszła…

Te słowa oznaczają, że opisana tu postać jest zwiastunem zbliżania się przepowiadanej przez proroków „godziny sądu”, która ma nastąpić przed ponownym przyjściem Jezusa Chrystusa.

…Oddajcie pokłon Temu, co niebo uczynił i ziemię, i morze, i źródła wód!…

Słowa papieża dotarły do każdego człowieka na ziemi, każdy miał szansę poznać ewangelię, nawrócić się i oddać pokłon stwórcy świata.

Kolejny werset mówi już o innej postaci, ale nawiązuje do opisanej wcześniej w dwóch poprzednich wersetach:

Ap.14.8 A inny anioł, drugi, przyszedł w ślad mówiąc: Upadł, upadł wielki Babilon, co winem zapalczywości swego nierządu napoił wszystkie narody!

Moc głoszonego przez Papieża Polaka słowa Bożego jest tak wielka, że powoduje upadek i to bez rozlewu krwi, wielkiego mocarstwa, które otwarcie walczyło z Bogiem – ZSRR, nazwanego tu wielkim Babilonem. Werset ten potwierdza, że opisana wcześniej postać to Jan Paweł II, gdyż wpływ jego działalności na obalenie komunizmu w ZSRR i krajach Europy wschodniej jest niezaprzeczalny – jak pisze o nim George Weigel w „Świadku Nadziei”- „… wywołuje rewolucję świadomości, która ostatecznie bez użycia przemocy powoduje upadek imperium sowieckiego w środkowowschodniej Europie…”1

979 roku odbywa pierwszą podróż do Polski, gdzie –

W innym fragmencie Apokalipsy znajduje się niemal identyczne sformułowanie jak w poprzednim wersecie.

Ap.8.13 I ujrzałem, a usłyszałem jednego orła lecącego przez środek nieba, mówiącego donośnym głosem…

(Ap.14.6 … ujrzałem innego anioła lecącego przez środek nieba…

Ap 14.7 Wołał on głosem donośnym…)

Słowo „anioł” zastąpione jest tu słowem „orzeł”. Fakt, że prorok użył tu identycznego sformułowania świadczy wyraźnie, że wersety te są ze sobą powiązane. Trudno przypuszczać, by orzeł „mówił”, ptaki nie posiadają umiejętności mówienia, słowo „orzeł” ma tu raczej znaczenie symbolu. Moim zdaniem jest to dodatkowa informacja dotycząca postaci opisanej w Ap.14.6 i 7, z której wynika, że Boży posłaniec głoszący ewangelię po całej ziemi jest związany z symbolem „orła” – symbol ten może oznaczać, że opisywana postać pochodzi z narodu, którego rozpoznawalnym na świecie symbolem jest „orzeł”. Jana Pawła II można nazwać „orłem” nie tylko z racji tego że jest z pochodzenia Polakiem, ale również dlatego, że jest kawalerem Orderu Orła Białego.

Tekst ten wskazuje, że proroctwo może dotyczyć rzeczywiście papieża Jana Pawła II. Na podstawie samego tekstu nie można jednak powiedzieć tego z całkowitą pewnością. Brakuje tu jakiegoś elementu, który by w sposób niepodważalny potwierdził taką interpretację. Moim zdaniem właśnie takie potwierdzenie znajdujemy w przypisanych do tych fragmentów liczbach – jedną z nich jest liczba 13. Okazuje się, że liczb opisujących Jana Pawła II jest więcej. Część z nich odczytać można ze struktury tekstu tzn. ilości wersetów w rozdziale, ilości wersetów dotyczących tego samego wątku, odstępów między fragmentami dotyczącymi tego samego tematu itp. Pozostałe wynikają z przypisanej do tekstu numeracji.

LICZBY W APOKALIPSIE.

Chyba dotychczas nikt nie zwrócił uwagi na związek tych liczb z tekstem. O tym, że taki związek istnieje i ma bardzo duże znaczenie, zdaje się świadczyć poniższy fragment Apokalipsy „(22.18) Ja świadczę każdemu, kto słucha słów proroctwa tej księgi: jeśliby ktoś do nich cokolwiek dołożył, Bóg mu dołoży plag zapisanych w tej księdze. (22.19) A jeśliby ktoś odjął co ze słów księgi tego proroctwa, to Bóg odejmie jego udział w drzewie życia i w Mieście Świętym – które są opisane w tej księdze” . Dołożenie lub odjęcie choćby jednego zdania zburzyłoby misternie ułożoną strukturę tekstu i zmieniłoby wynikające stąd liczby. Miało by to również wpływ na numerację rozdziałów i wersetów. Numeracja ta nadana została przez Stephanusa w XVI wieku i przez wielu uważana jest za całkowicie przypadkową, nie związaną z tekstem. O tym, że nie mogło być to przypadkowe świadczy fragment : Ap.22.9. Na to rzekł do mnie: Bacz, byś tego nie czynił, bo jestem współsługą twoim i braci twoich, proroków, i tych, którzy strzegą słów tej księgi. Bogu samemu złóż pokłon!.” Księga ta jest cały czas strzeżona, stąd nic nie mogło stać się z nią przypadkowo, a dotyczy to również nadania numeracji rozdziałom i wersetom. Trudno byłoby przypuszczać, że prorok potrafił przewidzieć dokładnie przyszłe losy kościoła i świata, a nie potrafił przewidzieć, że ktoś nada numery rozdziałom i wersetom tej księgi. Raczej należy uznać, że autor numeracji był pod takim samym natchnieniem jak autor tekstu stąd też, liczby jakie nadał rozdziałom i wersetom stały się integralną częścią proroctwa. W liczbach tych ukryte są różne fakty, daty czy szczegóły dotyczące opisywanych postaci i wydarzeń.

Wygląda na to, że prorok dostał zadanie napisania „biografii” omawianej postaci nie tylko przy pomocy tekstu ale również przy pomocy, kilku liczb. Proroctwo jednak nie mogło być zbyt jasne i zrozumiałe, aby nie zostało rozszyfrowane przed jego wypełnieniem się, gdyż wówczas mogło by się stać dla kogoś instrukcją postępowania, scenariuszem działania dla przypadkowej osoby. Zostało tak skonstruowane, aby można je było rozszyfrować dopiero po wypełnieniu się, czyli po śmierci opisanej postaci. To zauważony po śmierci Jana Pawła II, jego związek z liczbą 13 oraz fakt przypisania liczby 13 do wersetów opisujących niemal dosłownie jego działalność stał się pierwszym krokiem do takiej właśnie interpretacji proroctwa. Dokładna analiza tych liczb skojarzona z jego biografią pokazuje, że prorok w liczbach zawarł ważne daty: datę urodzenia, datę śmierci, czy daty innych ważnych wydarzeń. Przy pomocy tych liczb dał też wskazówkę dotyczącą imienia, nazwiska , miejsca urodzenia, zamieszkania i miejsca śmierci. Podał też ilość ważnych dzieł i dokładną ilość podróży zagranicznych. Liczby te wzbogacają i uzupełniają tekst proroctwa a także zdają się potwierdzać prawidłowość jego odczytania.

Poniżej analiza proroctwa pod kątem związanych z tekstem liczb.

Główny opis postaci znajduje się w rozdziale 14. Struktura rozdziału jest następująca:

– rozdział ten składa się z 20 wersetów,

  • pierwsze 5 wersetów nie dotyczy omawianej postaci,

  • następne 2 wersety o numerach 6 i 7 dotyczą Jana Pawła II (6 +7= 13)

  • pozostałe wersety dotyczą innych spraw, w sumie w całym rozdziale 18 wersetów nie dotyczy Jana Pawła II.

Taki układ tekstu daje zestaw kilka liczb, które odpowiednio skojarzone z biografią Karola Wojtyły opisują jego osobę.

Opis postaci rozpoczyna się w 14.6 , kończy się w 14.7. W ten sposób prorok umiejscawia omawianą postać w czasie- rozpocznie ona swoją działalność w XX wieku (14+6=20), zakończy w XXI wieku (14+7=21).

Wynikające ze struktury rozdziału liczby 20, 5 i 18 to dokładna data urodzenia Karola Wojtyły:

-liczba 20 oznacza 20-ty rok w XX wieku czyli rok 1920,

-liczba 5 oznacza miesiąc maj,

-liczba 18 dzień urodzenia –18.05.1920.

Numer rozdziału –14 i liczba 5 „opisują” datę jego śmierci. Liczba 5 oznacza rok śmierci w XXI wieku, czyli rok 2005,, dzień śmierci określa liczba 14 – Jan Paweł II zmarł dokładnie w 14 sobotę roku 2005 (była to jednocześnie pierwsza sobota miesiąca , przez co prorok wskazuje na jego szczególny związek z nabożeństwem pierwszych sobót miesiąca).

Fakt, że dwa wersety tego rozdziału dotyczą Jana Pawła II, a ponadto fakt, że opis postaci znajduje się w dwóch fragmentach tej księgi wskazuje na wyraźny związek jego osoby z liczbą 2, i w tym wypadku oznacza drugiego w historii papieża o dwu przybranych imionach, którym po Janie Pawle I został Jan Paweł II.

Liczba 2 odnosi się również do daty śmierci -oznacza drugi dzień miesiąca. Miesiąc śmierci to podwojona liczba 2, dwa wersety i dwa fragmenty opisu (2 +2 =4) – kwiecień. Pełna data śmierci to 02.04.2005r. (14 sobota roku).

Numer rozdziału – 14 wskazuje też na imię, nazwisko, miejsce urodzenia, miasto w którym żył i miejsce śmierci Karola Wojtyły. Jego inicjały to K. W. Nazwy miejsca urodzenia i śmierci – Wadowice i Watykan – zaczynają się na literę W. Nazwa miasta w którym mieszkał – Kraków – zaczyna się na literę K.

K – to 14 litera alfabetu polskiego

W– to 28 litera alfabetu polskiego (14x2).

Przybrane 2 imiona to Ioannes Paulus jedno imię składa się z siedmiu liter, drugie z sześciu liter – właśnie dlatego opis znalazł się w 2 wersetach; 6 i 7. Łącznie przybrane imiona składają się z 13 liter (6+7 = 13).

Kardynałem został w roku 19(67) tj w 67 roku XX wieku – liczba ta składa się z cyfr 6 i 7 tak jak numery wersetów (6+7 = 13).

Papież przeżył pełne 84 lata, do ukończenia 85 lat zabrakło dokładnie 46 dni. Liczbę pełnych lat jego życia otrzymujemy mnożąc liczbę 14 – numer rozdziału, przez liczbę 6 – numer pierwszego wersetu dotyczącego jego osoby (14x6=84). Pozostały okres jego życia powyżej 84 lat, prorok zaszyfrował w zapisie Ap.14.6. Wystarczy kropkę przesunąć o jedno miejsce w lewo. Otrzymamy liczby 1 i 46. Liczba 1 oznacza dodatkowy jeden niepełny rok życia, niepełny gdyż do jego ukończenia zabrakło 46 dni.

Tak przekształcony zapis wskazuje również na datę przyjęcia święceń kapłańskich 1.11.1946. Liczba 46 oznacza rok 19(46), liczba 1 dzień listopada. Liczbę 11 (listopad) otrzymamy odejmując od liczby 13 liczbę 2, (132=11).

W podobny sposób można wyliczyć całkowitą długość pontyfikatu, który trwał dokładnie – 26 lat i 168 dni. Liczbę pełnych lat uzyskamy mnożąc 13x2=26. Liczbę pozostałych dni pontyfikatu uzyskamy mnożąc otrzymaną wcześniej liczbę 84 (która poprzednio oznaczała lata życia) x2, (84x2=168).

Liczba 14– numer rozdziału, wskazuje na jeszcze jeden ważny fakt dotyczący Jana Pawła II, okazuje się, że w czasie swojego pontyfikatu wydał dokładnie 14 encyklik – najważniejszych dokumentów papieskich !

Drugi fragment, ten z rozdziału nr 8, wskazujący na to, że omawiana postać ma związek ze znakiem orła, znalazł się w wersecie nr 13. W języku polskim przybrane imiona „Jan Paweł składają się z 8 liter – ta liczba to numer rozdziału 8. „Jan Paweł drugi” to 13 liter – ta liczba to numer wersetu 13.

Pierwsze przybrane imię zaczyna się na literę „J”, jest to 13 litera alfabetu polskiego. Drugie przybrane imię zaczyna się na literę „P” – jest to 22 – ga litera alfabetu polskiego – liczbę tą otrzymamy sumując numery rozdziałów 8 i 14. ( 8 + 14=22)

Odstęp pomiędzy dwoma fragmentami Ap 8.13 i Ap 14.6 wynosi 93 wersety – to właśnie w roku (19)93 Jan Paweł II został Kawalerem Orderu Orła Białego – między innymi dlatego prorok nazywa go orłem.

Z numeracji przypisanej do fragmentu w Ap 8 .13 odczytać można między innymi dokładną datę jednego z najbardziej dramatycznych wydarzeń w historii kościoła – zamachu na życie Jana Pawła II w dniu 13 maja 1981 roku. Numer wersetu oznacza 13-ty dzień miesiąca. Odejmując od numeru wersetu numer rozdziału czyli 8 otrzymujemy liczbę 5 (13-8 =5), która oznacza miesiąc zamachu – maj. Jeżeli w zapisie Ap.8.13 przesuniemy kropkę o jedno miejsce otrzymamy 81. 3 – pierwsza liczba oznacza rok zamachu 19(81), druga liczba oznacza trzeci rok pontyfikatu.

Fakt umieszczenia przez proroka tego fragmentu w rozdziale nr 8 potwierdza, że istnieje ścisły związek zamachu z objawieniami Matki Bożej w Fatimie. Pomnożenie numeru rozdziału przez siebie czyli 8x8 daje wynik 64. Zamach na Papieża nastąpił dokładnie w 64 rocznicę pierwszego objawienia, które miało miejsce 13 maja 1917. Znawcy tematu twierdzą, że nawet godzina i minuty były te same. Wyjaśnia to związek Jana Pawła II z Nabożeństwem Pierwszych Sobót Miesiąca, które wywodzi się z objawień fatimskich. Właśnie dlatego dzień śmierci Papieża prorok opisuje między innymi liczbą 14 – była to pierwsza sobota miesiąca, a dokładnie 14 sobota roku 2005.

Warto też zauważyć, że liczba 13 numer wersetu, wskazuje na imię zamachowca, które rozpoczyna się na literę M – jest to trzynasta litera alfabetu łacińskiego, a pełne jego nazwisko – Mehmet Ali Agca – składa się z 13 liter.

Jeżeli do zestawu liczb 8 i 13 dołączymy przypisaną do Jana Pawła liczbę 2, łatwo uzyskamy datę wyboru na Papieża 16.10.1978. Dzień wyboru otrzymamy mnożąc 8x2=16. Miesiąc wyboru otrzymamy dodając do numeru rozdziału liczbę 2, (8 +2=10). Rok wyboru uzyskamy podobnie jak rok zamachu z tym, że przesuniętą kropkę należy zastąpić znakiem minus (-), czyli 81-3=78 – wynik oznacza rok w XX wieku czyli rok 19(78).

Liczby związane z tekstem tego proroctwa w zadziwiający sposób „opisują” postać Jana Pawła II . Dobrane są w sposób głęboko przemyślany – jako przykład może służyć tu liczba 13. Okazuje się, że w historii kościoła było tylko dwóch papieży, których przybrane imiona składały się z 13 liter. Pierwszym był Ioannes Paulus I, drugim Ioannes Paulus II, poza nimi żaden z papieży nie posiadał imienia składającego się z tylu liter. Pontyfikat pierwszego z nich trwał tylko 33 dni i nie był w jakiś szczególny sposób kojarzony z liczbami 2, 13 czy 14. Życie i śmierć Jana Pawła II wskazują na wyraźny związek jego osoby z liczbą 13, do jego imion przypisana została liczba 2, a pozostawił po sobie 14 encyklik. Już tylko to zestawienie liczb wskazuje, że trudno tu mówić o przypadku.

Z występujących tu liczb można by w prosty sposób uzyskać jeszcze wiele innych ważnych dat czy faktów z życia Papieża, jednak ktoś może mimo wszystko uznać, że jest to tylko zwykłym zbiegiem okoliczności i naciąganiem faktów do potrzeby udowodnienia postawionej tezy. Zatem podam jeszcze tylko jedno wyliczenie, które być może rozwieje te wątpliwości – dotyczy ono głównej misji Papieża Polaka, jaką było pielgrzymowanie do narodów i ludów całej ziemi celem głoszenia Ewangelii. Policzono, że Jan Paweł II w czasie swego pontyfikatu odbył dokładnie 104 podróże zagraniczne. Swoją ojczyznę odwiedził oficjalnie 8 razy. Okazuje się, że w numeracji fragmentu mówiącego , że ma on związek ze znakiem orła, to znaczy w liczbach 8.13, zaszyfrowana jest dokładna ilość papieskich pielgrzymek. Liczba 8 – numer rozdziału – to dokładna ilość oficjalnych pielgrzymek do Polski. Wystarczy pomnożyć liczbę 8 – numer rozdziału, przez liczbę 13 – numer wersetu (8x13) otrzymany wynik to 104 – dokładna ilość zagranicznych podróży Jana Pawła II !

Tekst tych fragmentów proroctwa w sposób niemal dosłowny opisuje działalność Jana Pawła II. Fakty z jego życia i działalności „opisują” przypisane do tekstu liczby. Dlatego uważam, że to właśnie on był prawdziwym bożym posłańcem – „aniołem”, którego blisko dwa tysiące lat temu, w swej proroczej wizji ujrzał święty Jan. Bóg, w ściśle przewidzianym czasie posłał go do ludzi, by w świecie pełnym fałszywych proroków, fałszywych nauk i doktryn, sekt, ideologów „cywilizacji śmierci”, pokazał każdemu człowiekowi prawdziwą religię. By każdy poznał płynącą z głoszonej od wieków przez kościół Ewangelii, prawdziwą chrześcijańską naukę o miłości, przebaczeniu i sprawiedliwości prowadzącą do zbawienia człowieka i całego świata. Misję tę powierzył Bóg następcy Świętego Piotra, Najwyższemu Kapłanowi Kościoła Powszechnego, znanemu na całym świecie Papieżowi – Polakowi Janowi Pawłowi II.

W czasie swego pontyfikatu niestrudzenie pielgrzymował on do narodów i ludów całej ziemi, po to, aby każdy, nawet największy grzesznik, zanim nadejdzie „godzina sądu” miał szansę poznania prawdziwej Ewangelii, nawrócenia się i oddania pokłonu „…temu, co niebo uczynił i ziemię, i morze, i źródła wód!…”.

Edward 03.05.2010.

Źródło: http://www.eioba.pl/a/2p9m/nieznane-proroctwo-o-janie-pawle-ii

Posted in Ciekawe, Jan Paweł II, Proroctwa | Otagowane: , | 38 Komentarzy »

Objawienia Melanii Calvat Matki BoŜej w La Salette o czasach ostatecznych.

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 lutego 2013

Arnaud de Lassus, „Sekret Matki Bożej z La Salette o czasach ostatecznych. 150-lecie
Objawienia się Matki Bożej Melanii Calvat i Maksymilianowi Giraud”.

WYDAWNICTWO ANTYK MARCIN DYBOWSKI, wydanie I, Komorów 1997
(Jest to tłumaczenie tekstu sekretu powierzonego przez Najświętszą Dziewicę Melanii
Calvat 19 września 1846 r., który został opublikowany 15 listopada 1879 r. z „Imprimatur”
biskupa diecezji Lecce /Włochy).
Melanio, to, co mówię tobie teraz, nie pozostanie na zawsze tajemnicą: możesz to podać
do publicznej wiadomości w roku 1858.
Księża, słudzy mego Syna, księża, z powodu złego życia, lekceważącego i bluźnierczego
sprawowania świętych Tajemnic, z powodu zamiłowania do pieniędzy, zamiłowania do
zaszczytów i przyjemności, księża stali się ściekiem nieczystości. Tak duchowni zasługują
na pomstę i pomsta zawisła nad ich głowami. Biada księżom i osobom Bogu
poświęconym, które swą niewiernością i złym życiem krzyżują na nowo mego Syna!
Grzechy osób Bogu poświęconych wołają do Nieba i przyzywają pomstę, i oto pomsta
czeka u ich drzwi, ponieważ nie ma nikogo, kto by błagał o miłosierdzie i przebaczenie dla
ludu, nie ma już dusz szlachetnych, nie ma już osób godnych złożyć niepokalaną Ofiarę
Przedwiecznemu dla uproszenia łaski dla świata.
Bóg przygotowuje uderzenie, jakiego jeszcze nie było. Biada mieszkańcom ziemi!
Miara gniewu Bożego wyczerpuje się i nikt nie będzie mógł uciec spod tylu
nieszczęść, które spadną wszystkie naraz.
Przełożeni, przewodnicy Ludu Bożego, zaniedbali modlitwę i pokutę i szatan zaciemnił ich
umysły; stali się oni tymi błędnymi gwiazdami, które starodawny diabeł strąci swym
ogonem na zatracenie. Bóg dopuści, by starodawny wąż zasiał podziały między
panującymi we wszystkich społeczeństwach i we wszystkich rodzinach; ludzie będą
znosili udręki fizyczne i moralne: Bóg pozostawi ich samym sobie i ześle kary, które będą
następować jedne po drugich przez ponad 35 lat.
Społeczeństwo jest w przededniu klęsk i wielkich wydarzeń. Trzeba się spodziewać, że
nadchodzi czas, kiedy rządy obejmie żelazna rózga i kiedy się będzie piło z kielicha
gniewu Bożego.
Niech namiestnik mego Syna, Najwyższy Pasterz Pius IX, nie opuszcza Rzymu po roku
1859, lecz niech będzie mocny i prawy i niech walczy bronią wiary i miłości: Ja będę z
nim.
Niech nie ufa Napoleonowi; jego serce jest podwójne, a kiedy zechce być naraz papieżem i
cesarzem, szybko Bóg odwróci się od niego. On jest jak ten orzeł, który chcąc ciągle
wzbijać się w górę, spadnie pod mieczem, którego sam chciał użyć, by zmusić ludy do
uznania jego wielkości.
Italia zostanie ukarana za swą pyszną chęć zrzucenia jarzma Pana nad pany; również
ona zostanie wciągnięta w wojnę; krew będzie płynąć ze wszystkich stron, kościoły
zostaną zamknięte lub sprofanowane; księża, zakonnicy zostaną wypędzeni, będą
zabijani, i to zabijani śmiercią okrutną.
Wielu porzuci wiarę, a liczba księży i zakonników, którzy wyrzekną się prawdziwej religii,
będzie wielka; między nimi znajdą się i biskupi.
Niech papież strzeże się tych, którzy będą czynić cuda, albowiem przyszedł czas, kiedy
najbardziej zdumiewające zjawiska będą się wydarzać na ziemi i w powietrzu.
W roku 1864 Lucyfer, a z nim wielka liczba demonów, zostanie wypuszczony z piekła.
Krok po kroku obalą oni wiarę nawet u osób poświęconych Bogu i tak je zaślepią, że
wyjąwszy przypadki szczególniejszej łaski, te osoby przejmą się duchem złych aniołów;
wiele domów zakonnych całkowicie straci wiarę i doprowadzi do zguby wiele dusz.
Złe książki zaleją świat i duchy ciemności wszędzie rozszerzać będą powszechne
rozluźnienie w tym wszystkim, co dotyczy służby Bożej; będą one miały wielką władzę
nad naturą; powstaną kościoły w służbie złych duchów. Będą one przenosić ludzi z
miejsca na miejsce, nawet duchownych, ponieważ nie będzie nimi powodować dobry
duch Ewangelii, który jest duchem pokory, miłości i gorliwości ku chwale Boga. Będzie
się wskrzeszać zmarłych i sprawiedliwych (…). Na każdym miejscu będą się działy
zjawiska niezwykłe, ponieważ prawdziwa wiara wygasła i fałszywe światło oświeca świat.
Biada tym książętom Kościoła, którzy będą zajęci jedynie gromadzeniem bogactw,
dbałością o swój autorytet i pyszną dominacją.
Namiestnik mego Syna będzie musiał wiele wycierpieć, ponieważ na jakiś czas Kościół
zostanie poddany wielkim prześladowaniom; będzie to czas ciemności. Kościół będzie
przechodził straszliwy kryzys.
Gdy święta wiara Boża zostanie zapomniana, każdy będzie chciał kierować się własnym
widzimisię i być wyższym od podobnych sobie. Będzie się lekceważyć władze cywilne i
kościelne. Porządek i wszelka sprawiedliwość zostaną podeptane.
Będzie się widziało tylko zabójstwa, nienawiść, zawiść, kłamstwo i niezgodę, bez miłości
ojczyzny i bez miłości rodziny.
Ojciec święty wiele ucierpi. Ja będę z nim aż do końca, aby przyjąć jego ofiarę. Źli będą
po wielekroć godzić na jego życie, lecz nie zdołają mu zaszkodzić. Ale ani on, ani jego
następca nie ujrzą triumfu Kościoła Bożego.
Wszystkie władze świeckie będą miały ten sam zamysł – a mianowicie obalenia i
unicestwienia wszelkiego pierwiastka religijnego, aby zrobić miejsce dla materializmu,
ateizmu, spirytyzmu i wszelkiego rodzaju występków.
W 1865 roku ujawnią się haniebne sprawy na miejscach świętych; w klasztorach gnić
będą kwiaty Kościoła i szatan stanie się królem serc. Ci, którzy stoją na czele wspólnot
zakonnych, niech będą ostrożni w przyjmowaniu zgłaszających się do klasztoru,
ponieważ demon użyje całej swej złośliwości, aby wprowadzić do zakonów ludzi oddanych
grzechowi, gdyż nieład i zamiłowanie do rozkoszy cielesnych rozszerzą się po całej ziemi.
Francja, Włochy, Hiszpania i Anglia zostaną ogarnięte wojną, krew będzie płynęła
ulicami. Francuz będzie walczył z Francuzem, Włoch z Włochem, a potem nastąpi wojna
powszechna, która będzie straszliwa.
Przez pewien czas Bóg jakby zapomni o Francji i o Włoszech, ponieważ nie zna się już
tam Ewangelii Jezusa Chrystusa. Źli będą wykazywać całą swoją przewrotność; ludzie
będą się zabijać i masakrować nawzajem nawet po domach.
Na pierwsze uderzenie ognistego miecza Bożego góry i cała natura zadrżą z
przerażenia, ponieważ występki i zbrodnie ludzkie przebijają sklepienie nieba.
Paryż zostanie spalony, a Marsylia pochłonięta; wiele wielkich miast zostanie
zburzonych i pochłoniętych w trzęsieniach ziemi; będzie się zdawało, że wszystko
jest stracone; będzie się widziało tylko zabójstwa, będzie się słyszało tylko szczęk
broni i bluźnierstwa.
Sprawiedliwi będą cierpieć wiele; ich modlitwy, uczynki pokutne i łzy sięgną aż do Nieba i
cały lud Boży będzie błagał o przebaczenie i miłosierdzie, i będzie prosił o moją pomoc i
wstawiennictwo. Wtedy Jezus Chrystus, w akcie swej sprawiedliwości i swego
wielkiego miłosierdzia wobec sprawiedliwych, rozkaże swym aniołom, by wszyscy
Jego wrogowie zostali wydani na śmierć. Nagle prześladowcy Kościoła Jezusa
Chrystusa i wszyscy ludzie oddani grzechowi zginą i ziemia stanie się jakby
pustynią. Wtedy nastanie pokój i pojednanie Boga z ludźmi. Ludzie będą służyć
Jezusowi Chrystusowi, czcić Go i wysławiać; wszędzie zakwitnie miłość. Nowi
władcy będą prawą ręką Kościoła św., który będzie silny, pokorny, pobożny, ubogi,
gorliwy i naśladujący cnoty Jezusa Chrystusa. Ewangelia będzie głoszona wszędzie i
ludzie będą czynili wielkie postępy w wierze, ponieważ zapanuje jedność między sługami
Jezusa Chrystusa, a ludzie będą żyli w bojaźni Bożej.
Ten pokój pomiędzy ludźmi nie będzie trwał długo. Dwadzieścia pięć lat obfitych
urodzajów sprawi, iż ludzie zapomną, że grzechy ludzkie są przyczyną wszystkich kar,
które spadają na ziemię.
Poprzednik Antychrysta z wojskami z wielu narodów wystąpi do walki z
prawdziwym Chrystusem, jedynym Zbawicielem świata; rozleje on wiele krwi i
będzie chciał zniszczyć kult Boga, aby jego samego za boga uznano.
Ziemia zostanie nawiedzona różnego rodzaju plagami (niezależnie od zarazy i głodu, które
srożyć się będą powszechnie). Będą wojny, aż do wojny ostatniej, rozpętanej przez
dziesięciu królów Antychrysta, mających te same zamiary i będących jedynymi
władcami świata.
Zanim to nastąpi, będzie panował na świecie pewnego rodzaju fałszywy pokój; nie będzie
się myślało o niczym więcej, jak tylko żeby się bawić; źli będą sobie pozwalać na
wszelkiego rodzaju grzechy; lecz dzieci świętego Kościoła, dzieci wiary, moi prawdziwi
naśladowcy, będą wzrastali w miłości Bożej i w cnotach, które mi są najdroższe.
Szczęśliwe dusze pokorne, prowadzone przez Ducha Świętego! Będę walczyć wraz z nimi,
aż dojdą do pełni wieku.
Natura domaga się pomsty na ludziach i drży z przerażenia w oczekiwaniu tego, co
musi przyjść na ziemię skalaną zbrodniami.
Drżyjcie, ziemio i wy, co oświadczacie, iż jesteście sługami Jezusa Chrystusa, a wewnątrz
adorujecie samych siebie; drżyjcie, gdyż Bóg wyda was swemu nieprzyjacielowi, albowiem
miejsca święte uległy zepsuciu; wiele klasztorów to nie są już domy Boga, lecz pastwiska
Asmodeusza i jego służalców.
W tym właśnie czasie narodzi się Antychryst z hebrajskiej zakonnicy, z fałszywej
dziewicy, pozostającej w bliskiej łączności ze starodawnym wężem, władcą i nauczycielem
nieczystości; jego ojcem będzie biskup. Rodząc się będzie on bluzgał bluźnierstwami,
będzie miał zęby, słowem będzie to wcielony szatan. Będzie wydawał przerażające
okrzyki, będzie czynił cuda, będzie się żywił tylko nieczystościami. Będzie on miał braci,
którzy chociaż nie będą wcielonymi demonami, będą jednak synami zła. W wieku 12 lat
staną się znani z wielkich zwycięstw, jakie odniosą; wkrótce każdy z nich obejmie
dowództwo armii wspomaganych przez legiony z piekła.
Przemienią się pory roku, ziemia zacznie rodzić tylko złe plony, gwiazdy utracą
regularność swych ruchów, księżyc będzie świecił zaledwie nikłym czerwonawym
światłem, woda i ogień spowodują konwulsyjne poruszenia kuli ziemskiej i
straszliwe trzęsienia ziemi, które będą pochłaniać góry i miasta.
Rzym utraci wiarę i stanie się siedzibą Antychrysta.
Demony powietrzne wraz z Antychrystem będą czynić wielkie znaki na ziemi i na
niebie, a ludzie będą się stawać coraz bardziej przewrotni. Bóg jednak będzie się
troszczył o swoje wierne sługi i o ludzi dobrej woli; Ewangelia będzie głoszona
wszędzie, wszystkie ludy i wszystkie narody poznają prawdę!
Zwracam się z naglącym apelem do Ziemi, wzywam prawdziwych uczniów Boga żyjącego i
królującego w Niebie, jedynego i prawdziwego Zbawcy ludzi, wzywam prawdziwych
naśladowców Chrystusa, który stał się człowiekiem; wzywam moje dzieci, moich
prawdziwych czcicieli, tych, którzy oddali mi siebie, bym ich doprowadziła do mego
Boskiego Syna, tych, których niosę, by tak rzec, w swoich ramionach, tych, którzy żyją
moim duchem; wzywam wreszcie apostołów czasów ostatnich, wiernych uczniów Jezusa
Chrystusa, którzy żyli pogardzając światem i samymi sobą, w ubóstwie i pokorze, w
zapomnieniu i milczeniu, w modlitwie i umartwieniu, w czystości i zjednoczeniu z
Bogiem, w cierpieniu i nieznani światu. Nadszedł czas, aby się ukazali i nieśli światło
światu. Idźcie i ukażcie się, jako moje umiłowane dzieci. Ja jestem z wami i w was,
aby wasza wiara była światłością, która będzie was oświecać w tych dniach
nieszczęśliwych. Niech wasz zapał wzbudzi w was głód czci i chwały Jezusa Chrystusa!
Walczcie, dzieci światłości, nieliczni, lecz świadomi, bo oto czas czasów, koniec
ostateczny!
Kościół będzie w upadku, świat w zamęcie. Lecz oto Henoch i Eliasz, pełni Ducha
Bożego! Będą oni przemawiać z mocą Bożą i ludzie dobrej woli uwierzą w Boga i
wiele dusz dozna wzmocnienia. Dzięki mocy Ducha Świętego dokonają oni wielkich
rzeczy i potępią diaboliczne błędy Antychrysta!
Biada mieszkańcom ziemi! Będą krwawe wojny i nędza, pomory i zaraźliwe
choroby, będą spadały przerażające grady zwierząt, pioruny, które będą wstrząsać
miastami, trzęsienia ziemi, pochłaniające całe kraje. Będą się rozlegać głosy w
powietrzu, ludzie będą bić głową o mur, wzywając śmierci a śmierć przysporzy im
jeszcze cierpienia. Krew będzie płynąć zewsząd.
Któż mógłby to pokonać, gdyby Bóg nie skrócił czasu próby? Krwią, łzami i modlitwami
wiernych Bóg da się przejednać. Henoch i Eliasz zostaną skazani na śmierć, pogański
Rzym zniknie, spadnie ogień z nieba i pochłonie trzy miasta. Cały świat ogarnie
przerażenie i wielu da się uwieść, ponieważ nie oddawali Boskiej czci prawdziwemu
Chrystusowi żyjącemu wśród nich.
Nadszedł czas. Słońce traci blask, sama tylko wiara żyć będzie!
Oto czas, przepaść się otwiera. Oto król królów ciemności, oto Bestia ze swymi
poddanymi, ogłaszająca się zbawicielem świata. Wzniesie się z pychą w powietrze,
aby dotrzeć aż do nieba, ale straci swą moc pod tchnieniem Michała Archanioła,
runie na dół, a ziemia, która od trzech dni znajdować się będzie znajdować w
nieustannych wstrząsach, otworzy swe łono pełne ognia i Bestia zostanie wtrącona,
na zawsze, wraz ze swoimi zwolennikami, w wiekuiste otchłanie piekła. Wtedy woda
i ogień oczyszczą ziemię i pochłoną wszystkie dzieła ludzkiej pychy, i wszystko
zostanie odnowione: Bogu wszystko będzie służyć. Jemu oddawać będzie chwałę

Źródło; polskiesm.pl

Posted in Apokalipsa, Inne Orędzia, Kościół, Objawienia, Proroctwa, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk | Otagowane: , , , | 36 Komentarzy »

O Antychryście i jego matce

Posted by Dzieckonmp w dniu 14 lutego 2013

Św. Hildegarda (1098-1179) mniszka benedyktyńska. Papież Benedykt XVI ogłosił ją w 2012 roku Doktorem Kościoła przez co stała się jedną z czterech kobiet które są Doktorem Kościoła. Wizjonerka, mistyczka, i uzdrowicielka, reformatorka religijna.

Z wizji jedenastej i dwunastej trzeciej księgi

Hildegard[1]Jednak szalony morderca, to znaczy Syn Zatracenia, przybędzie w najbliższym czasie – jak dzień, który kończy się gdy zachodzi słońce, to znaczy gdy ostateczny czas się wypełnia, a świat traci swoją siłę. Moi wierzący, słuchajcie zatem tego świadectwa, pobożnie zrozumcie je dla waszego bezpieczeństwa, aby gwałtownie nie przyszedł do was nieświadomych ten strach niszczyciela i nie przywiódł was do upadku w niewierności i do waszej zguby. Dlatego też, pouczeni napomnieniami pełnymi wiary, uzbrójcie się i przygotujcie do bardzo zajadłej walki. Gdy zaś nastanie ten czas, w którym ów najbardziej niegodziwy zwodziciel ukaże się w strasznej formie, matka, która wydała na świat tego kłamcę, wyrzuci go. Ona od swego dzieciństwa od wieku młodzieńczego żywiona była diabelskimi sztukami na pustyni odrzucenia, między niegodziwymi ludźmi. Jej rodzice nie wiedzieli, że się tam znajduje, nie poznali też ludzi, z którymi przebywała. Diabeł namówił ją, by tam się udała, i w tym miejscu, zgodnie ze swoją wolą, pozostawił. Zwiódł ją, że jest świętym aniołem. Z tego też względu odłącza się ona od ludzi, aby łatwiej mogła się ukryć. Właśnie dlatego w tajemnicy połączyła się z pewnymi ludźmi, ale nie jest ich wielu, w najbardziej niegodziwym i bezprawnym nierządzie. Z nimi również skalała się w tak niegodziwej gorliwości, jakby to anioł święty rozkazał jej, by wykonywał to w grzesznym zapale. I tak oto w najgorętszej żarliwości nierządu poczęła Syna Zatracenia, nieświadoma, z nasienia którego mężczyzny został poczęty. Jednak Lucyfer, to znaczy Dawny Wąż, ucieszył się z tej obrzydliwości, na Mocy mojego słusznego przyzwolenia skaził to połączenie swymi sztukami i ze wszystkich swych sił posiadł je w łonie swej matki.  W ten zaś sposób ów niszczyciel wyszedł z łona swej matki z duchem w całości wypełnionym przez Diabła. Stąd matka otwarcie mówi głupiemu i nierozsądnemu ludowi, Że nie ma męża i nie zna ojca swego dziecka. Natomiast o nierządzie, którego się dopuszczała, mówi, że jest święty, z tego powodu lud również uważa i nazywa go świętym.  W ten  właśnie sposób Syn Zatracenia wyrósł dzięki diabelskim sztukom ( patrz 1 Tes 2-3)  i osiągnął pełnię wieku, nieustannie unikając znanego sobie ludu

Urywek z książki pt. Antychryst i koniec świata” wydawnictwo benedyktynów w Tyńcu.

Św. Hildegarda miała tez wizje dotyczące „papiestwa w ​​ciągu ostatnich dni”. Tak pisała O ostatnim papieżu i Antychryście:

„Muzułmanin nawróci się  i zostanie kapłanem, biskupem i kardynałem, a gdy nowy papież zostanie wybrany (bezpośrednio przed ujawnieniem Antychrysta), to zostanie zabity z zazdrości zanim papież obejmie tron, gdyż on chce zostać papieżem. Gdy kardynałowie wybierają kolejnego papieża, a będzie nim ów  kardynał tzw. antypapież  to

 2/3 chrześcijan pójdzie za nim. On i Antychryst pochodzących z plemion dzieci Izraela. „

 

Posted in Objawienia, Proroctwa, Szatan, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk | Otagowane: , , , | 122 Komentarze »

Rady Maryi – orędzie nr.18

Posted by Dzieckonmp w dniu 15 listopada 2012

15 Marca 2011

Maryja:

Do osób zagubionych

W jaki sposób doszło do tego momentu? Dlaczego świat znajduje się w tak poważnych tarapatach? Ludzkość podąża w złym kierunku od wieków, nie mogąc poradzić sobie z szybkim rozwojem technologii. Szybko, zbyt szybko. Wszystko jest szybkie bez kierunku.

Zatrzymajcie się. Nie śpieszcie się tak. Zatrzymajcie się, stańcie w bezruchu. Zapytajcie się siebie: „Gdzie idę? Co jest moim celem?”. W tym bezruchu, szepnę do waszego ucha: „Idźcie tą drogą”. To będzie zaskakujący kierunek. Taki, o którym nigdy byście nie pomyśleli. To wasza Matka was prowadzi. Podążajcie za Mną.

Komentarz: Komentarz nie jest konieczny: „Zatrzymajcie się. Stańcie w bezruchu. Przemyślcie wasze cele. Słuchajcie”. Jej obietnica jest nawet większa, będzie was Ona prowadzić w niespodziewanym kierunku.

Do osób zniechęconych

Podczas gdy oczyszczenie będzie trwało, wiara wielu zostanie wystawiona na próbę, gdyż zbudowali oni swój dom na piasku. Lecz czy jest już za późno? Czy upadną? Nic nie jest niemożliwe dla Boga.

To jest Moja obietnica. Nawet ci, których wiara nie jest zbudowana na skale, zostaną przyjęci do Mojego Niepokalanego Serca.

Właśnie dlatego te słowa muszą być przekazywane dalej. Nikt nie jest odrzucony. Nigdy nie jest za późno. Drzwi Mojego Serca zamkną się dopiero w ostatniej minucie, gdy wszyscy będą już mieli szansę do niego wejść. Nigdy, przenigdy nie mówcie, że jest już za późno. Moje słowo jest ciągłym strumieniem nadziei. Gdziekolwiek dotrze, przynosi nadzieję, ratując nadzieję.

Wy, zniechęcone dusze. Wy, przerażone dusze. Wstańcie z łoża rozpaczy i wejdźcie do Arki. Użyjcie Mojego imienia, Maryja, a nagle stanie przed wami Arka i drzwi będą otwarte. Będę tam na was czekać.

Komentarz: To jest bardo piękne przesłanie, gdyż ludzie, którzy nie żyli wiarą czują, że nie mają szansy podczas tych wydarzeń. Muszą oni teraz działać. Jutro może być za późno.

Do osób przytłoczonych współczesnością

Wszystko kręci się wkoło bez celu. Każda minuta szlocha: “Zajmij się Mną, przyszłość nie ma nadziei”. Więc pogrążacie się w tym, co akurat jest pod ręką. Po co pytać? Po co szukać? Po co szukać czegoś więcej niż oferuje teraźniejszość? Koło staje się większe. Bezradność rośnie. O dziecko jesteś unoszony przez siły, które są silniejsze od Ciebie. Dlatego wyciągam Moją Dłoń. Mam wystarczająco siły. Jestem poszukującą Matką, która bez ustanku szuka swoich dzieci, znajdując ich w ciemnych alejach i głębokich dolinach. Gdziekolwiek teraz jesteś, Ja jestem przy Tobie. Tylko wyciągnij rękę. Nie mówię: “Złap Moją rękę”, gdyż nie masz tyle siły. Nie mówię: „Trzymaj się Mnie”. Ja będę trzymać się Ciebie. Nie mówię: “Idź za Mną”. Ja Ciebie podniosę. Wystarczy akt Twojej woli. Użyj Mojego imienia, Maryja. Otwiera ono drzwi Mojego Serca.

Komentarz: Współczesna osoba jest przytłoczona i powrót do Jezusa wydaje jej się czymś skomplikowanym. Przez te słowa, Maryja przekazuje nam najprostsze rozwiązanie. 

Do dusz zgubionych

Ja jestem Matką Bolesną, której rany się nie zagoją dopóki wydarzenia opisane w Księdze Życia się nie wypełnią. Ja jestem Matką Życia. Gdzie jest życie tam też jest i ból, dopóki Moje dzieci nie zgromadzą się w Królestwie. Nie jestem skazana na ból, gdyż nie jest on ostatnim słowem. Te dni są jednak dniami ciężkiej pracy, dawania życia i odnawiania życia tych, którzy się zagubili. Tak, wiele z Moich dzieci straciło życie, które im podarowałam podczas Chrztu. Wielu odłożyło na bok życie, które wycierpiałam aby je im dać. Wybrali swoje własne życie. Inni zostali odciągnięci od życia wiarą.  Tak wiele powodów. Tak wiele sideł. Tak wielu ma zbyt krótkie korzenie. To jest stan Kościoła i Moja największa boleść. Jednak, nie oddalam ich od Mojego Serca. Przyciągam ich bliżej do Mojego Serca, pozwalając aby powodowali nawet większy ból. Pozwalam im otaczać Moje Serce, mając nadzieję, że chociaż jedno zrozumie, że zadaje ból swojej Matce.

Drogi czytelniku, pomyśl o swojej ziemskiej matce. Pomyśl o jej wierze i o tym, czego Cię nauczyła. Czy nie nauczyła Cię Mojego Imienia, składania rąk do modlitwy i wypowiadania „Zdrowaś Maryjo? Pytam się Ciebie: „ Jakiego Cię teraz widzi? Czy nie ranisz ją chociaż teraz jest w  Niebie? Pomyśl o swojej ziemskiej matce i powróć do tego, czego Cię nauczyła. Będę tam na Ciebie czekać.

Komentarz: Maryja, jak prawdziwa matka, jest zdolna znieść największy ból, aby tylko ocalić swoje dziecko. Jak potężne jest odwołanie się do przywiązania do ziemskiej matki.

Zapraszając dusze do powrotu

Krok po kroku. Kawałek po kawałku. Nie ma potrzeby wielkiego wysiłku. Jeden krok za drugim, tak jak podczas podróży. Macie tak wiele pytań: “Co inni pomyślą? Czy jestem w stanie wrócić? Jak to będzie? Nie zadawaj sobie takich pytań. Nie są one pomocne.

To są kroki, które musicie podjąć. Najpierw, pozostawcie za sobą wszystko co jest grzeszne. Myślicie, że nie jest możliwe uwolnienie się od grzechu. To nie jest prawda. Usuńcie jedynie pragnienie, tego  grzechu. Jeśli raz to uczynicie, zabiorę z waszej ręki to co grzeszne. Łatwo, szybko i bez żadnego wysiłku, wasza ręka będzie pusta i z łatwością będziecie zdolni wybrać dobro.

Po drugie, szukajcie swojego serca. Będzie ono zdolne do wybrania tego, co na górze, darów, które oferuje Niebo. To jest to, czego zawsze pragnęliście i to jest wasze, gdyż siła grzechu została złamana.

Po trzecie, szukajcie innych, którzy również pragną darów z Nieba. Wasze dłonie będą podniesione w górę. Uwolnijcie się od tego, co jest na dole i przyjmijcie to co nad wami.

Komentarz: Maryja w najprostszy sposób opisuje kroki do trwałego nawrócenia.

Do katolików, którzy odeszli od swojej wiary

To nie są jedynie słowa. Są to dary z Serca Matki, wypełnione wabikami. Umieszczam potrzebne lekarstwo w cukierku, abyście je zjedli. Kiedy przeżuwacie Moje słowa, moc wejdzie do waszego serca. Będziecie smakować nową nadzieję. Co uważaliście za niemożliwe, jest nagle w zasięgu waszej ręki, jak łódź ratunkowa w ciemnym oceanie.

Zainspiruję was nową nadzieją i powiecie: „Mogę wrócić do wiary moich rodziców”. Będziecie znać drogę powrotną. Jest to znana wam droga. Dorastaliście w Kościele. Znacie jego nauczanie i jego liturgię. Gdy powrócicie, spotkacie się z przeszkodą, gdyż nie będziecie do końca pogodzeni. Niektórzy będą wam mówić, że to nie jest konieczne, ale wy będziecie wiedzieć, że czegoś wam brakuje. Nie możecie tak zwyczajnie nie zauważać wszystkich tych lat. Nie możecie usunąć wszystkich waszych grzechów. Kłoci się to z tym wszystkim, czego byliście nauczeni.

Źródło: locutions.org

Tłumaczyła: Czytelniczka

Posted in Orędzia dotyczące 3 Tajemnicy fatimskiej | Otagowane: , , | 6 Komentarzy »

Moment szansy dla Nieba – orędzie nr.17

Posted by Dzieckonmp w dniu 15 listopada 2012

15 marca 2011

Jezus:

Jest to czas błogosławieństw z Nieba, gdyż istnieją tak ogromne problemy, na które człowiek nie posiada rozwiązań. Wcześniej, człowiek mógł spojrzeć w swoje wnętrze. Teraz, szatan spowodował tak wiele problemów i tak wielkiej wagi, że człowiek nie potrafi na nie odpowiedzieć. Rośnie rozpacz.

Jednakże, jest to moment szansy, na którą Niebo odpowie. Wtedy wszyscy będą wiedzieć, że to nie człowiek rozwiązał te problemy. Ojciec Niebieski zainterweniował. Nie jednym darem lecz wieloma. Nie małymi darami lecz ogromnymi. Ci, którzy posiadają wiarę muszą wznieść swoje oczy do góry i otworzyć szeroko ramiona.

Źródło: locutions.org

Tłumaczyła: Czytelniczka

Posted in Orędzia dotyczące 3 Tajemnicy fatimskiej | Otagowane: , , | 5 Komentarzy »

Rzym i Jerozolima – orędzie nr.15

Posted by Dzieckonmp w dniu 14 listopada 2012

7 marca 2011

Jezus:

Wielkie objawienie jest potrzebne, gdyż diabeł wierzy, że w końcu jest zdolny zniszczyć Kościół. Wszyscy jego ludzie są już na miejscach, aby zaatakować Kościół Rzymu. Jednakże, serce Mojego kościoła nie jest w Rzymie ale w Jerozolimie. Kościół został przesadzony do Rzymu ponieważ Jerozolima by nie przetrwała. Dlatego, Moją Wolą było przeniesiecie się Piotra i Pawła do Rzymu. 

Rzym nie jest Jerozolimą. Wszystkie kościoły widzą niepowtarzalność Jerozolimy. Po śmierci Papieża pozostanie pytanie: „Czy papiestwo powinno pozostać w Jerozolimie czy powrócić do Rzymu?” Zmarły Papież poinstruuje swoich następców w bardzo jasny sposób. Niektórzy ludzie będą pamiętać okazałość Rzymu i będą chcieli wrócić. Wrócą oni lecz ci, którzy są wierni wybiorą nowego papieża i świat pozna, że duszą kościoła jest Jerozolima. To małe ziarno urośnie silne w Jerozolimie i ten dar zakorzeni się.

Źródło: locutions.org

Tłumaczyła: Czytelniczka

Posted in Orędzia dotyczące 3 Tajemnicy fatimskiej | Otagowane: , , | 16 Komentarzy »

Ataki na Kościół na całym świecie – orędzie nr.16

Posted by Dzieckonmp w dniu 14 listopada 2012

9 marca 2011

Jezus:

Szatan zaatakuje zewnętrzną formę Kościoła na całym świecie. Jak to się stanie jeśli Kościół istnieje wszędzie, z miejscami kultu w wielu kulturach? Ujrzycie zaskakujące rzeczy. Kościół w każdym kraju jest inny i jest w innych stosunkach z rządem i z ludźmi. Szatan pozna słabości Kościoła i jak może on być zaatakowany i zniszczony w każdej kulturze.  Jednakże, nie widzi on, że Ja buduję Kościół wiary.

Źródło: locutions.org

Tłumaczyła: Czytelniczka

Posted in Orędzia dotyczące 3 Tajemnicy fatimskiej | Otagowane: , , | 25 Komentarzy »

Oczyszczenie Niebiańskiego Strumienia – orędzie nr.14

Posted by Dzieckonmp w dniu 14 listopada 2012

6 marca 2011

Maryja:

Świat jest schwytany w koło zniszczenia. Próbuje on opóźnić to, co nieuniknione ale z małym rezultatem. Nie rozumie on strumienia z Nieba, które oczyszcza i wzbudza ludzi do Boga. Jednakże, kiedy popełniany jest grzech a nie ma skruchy, ten strumień zostaje zanieczyszczony i staje się niezdolny do wzbudzania ludzi ku Bogu.

Jedynie skrucha i zadośćuczynienie mogą oczyścić ten strumień i utrzymać go jako podstawową siłę w historii ludzkości, przynosząc dobro w ludziach, co sprawia przyjemność Ojcu.

Kiedy wkrada się niewyznany grzech, ten strumień traci swoją siłę i Ojciec musi oczyścić świat przez karę. Jest to jedyna wyjście jeśli człowiek nie zwróci się z powrotem do Boga.

Komentarz: Ten obraz jest bardzo jasny. Strumień spływający z Nieba, który budzi człowieka do rzeczy Niebiańskich. Grzech niszczy moc tego strumienia. Więc albo człowiek żałuje albo Bóg zsyła karę, to są te dwie rzeczy, które powodują, że strumień jest mocny.  

Źródło: locutions.org

Tłumaczyła: Czytelniczka

Posted in Orędzia dotyczące 3 Tajemnicy fatimskiej | Otagowane: , , | Leave a Comment »

Maryja, Matka Kościoła – orędzie nr.13

Posted by Dzieckonmp w dniu 13 listopada 2012

5 marca 2011

W tych długich lokucjach, Maryja objawia się jako Matka Kościoła. Najpierw mówi Ona o Papieżach.

Papież, poświęcający Rosję

Sekretem Pierwszej Pięćdziesiątnicy było to, że Piotr przebywał ze Mną i byłam w stanie przygotować go na otrzymanie Ducha Świętego, Mojego małżonka. Byłam uniżoną służebnicą Boga lecz zostałam pouczona przez Boga Najwyższego i znałam tajemnice Króla.

Tłumy podczas Pięćdziesiątnicy nie przytłoczyły Piotra. Jego proste słowa zapraszały ludzi do uczynienia tego, co on – to znaczy do okazania skruchy i otrzymania Ducha Świętego.

Tego dnia miałam nadzieję. Ujrzałam, że Ewangelia Mojego Syna będzie nauczana do końca świata. Ujrzałam wszystkich następców Piotra, długą linię papieży. Wszyscy oni zajęli miejsce w Moim Sercu. Jako Matka Kościoła przyjęłam ich wszystkich.

Strzegłam ich, nawet tych, których życie osobiste było pełne błędów. Dopilnowałam jednak, żeby nie błądzili oni w wierze i moralności. Świętych papieży użyłam aby oświecić świat.

Co powinnam powiedzieć o ostatnich papieżach? Wszyscy oni byli błogosławieństwem dla Mojego Kościoła. Otworzyli drzwi Duchowi Świętemu, wykonując ogromną pracę i zapraszając wszystkich do udziału w życiu Kościoła.

Wciąż jest jednak wiele ważnych rzeczy do zrobienia, zostawionych na ostatnią chwilę. Praca, o której mówiłam w Fatimie i którą zażądałam, aby była wykonana – poświęcenie Rosji Mojemu Niepokalanemu Sercu oraz nabożeństwo do Pierwszych pięciu Sobót miesiąca. Te dwie sprawy łączą się ze sobą, wspólna praca Papieża i wiernych. Nie pytajcie dlaczego Papież zwleka. Pozostawcie to w Moich Rękach. Moim pragnieniem jest aby wierni nie zwlekali. Nikt ich nie powstrzymuje. Natychmiast muszą oni zacząć praktykować pięć Pierwszych Sobót. Siła wzrośnie i ogarnie Ojca Świętego, wtedy i głowa i członkowie [Kościoła] będą gotowi na poświęcenie Rosji Mojemu Niepokalanemu Sercu.

Komentarz: Chociaż te słowa, skupiają się na papieżach, to jednak odnosi się ona do czytelników. Zacznijcie praktykować pięć pierwszych sobót. Przyśpieszycie  w ten sposób poświęcenie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi przez Papieża

Pięć Pierwszych Sobót

Aby spełnić prośbę Maryi, musicie wykonać 4 rzeczy w pięć następujących po sobie pierwszych sobót miesiąca.

  1.     Przyjąć Komunię Świętą ( Jeśli to nie jest możliwe w sobotę to w niedzielę)
  2.     Skorzystać z  Sakramentu Pokuty ( tydzień przed lub tydzień po)
  3.     Odmówić Różaniec ( 5 cząstek)
  4.     Rozmyślać przez 15 minut na temat Tajemnic Różańca.

Wszystko to musi być wykonane w intencji wynagrodzenia za grzechy przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi.  

Maryja i kapłani

Widzę Moich kapłanów. Niektórzy są wiele warci, niektórzy nie. Niektórzy błogosławią Kościół, a niektórzy go kompromitują. Lecz oni wszyscy są Moimi kapłanami i dla każdego z nich mam parę słów, które potrzebują usłyszeć. Słów, które pochodzą z Serca Matki.

Do Moich grzesznych kapłanów

Ci kapłani, słyszą wiele słów upomnienia, pochodzących z ich sumienia, lecz na nie, nie odpowiadają. Ich uczucia są czcze, a oni są bezradni.

Do was Moi grzeszni kapłani nie mówię słów nagany. Mówię do was jako Matka. Nie reagujcie na Moje słowa od razu, gdyż zbyt cierpicie. Najpierw, pozwólcie niech Moje słowo was uleczy. Następnie, powstańcie ze swojej choroby i podążcie do swoich braci kapłanów w żalu i pełni skruchy. Przywitam tam was, w Sakramencie Pokuty.

Tak często byliście u spowiedzi lecz bez skruchy, potrzebnej aby powstać z grzechów. Zauważcie, że najpierw was podniosę. Zanim wyspowiadacie się z grzechów, już będziecie za nie żałować. Gdy Sakrament dobiegnie końca, podążymy dalej razem. Również tego brakowało wam w waszych poprzednich spowiedziach. Nie posiadaliście nikogo, kto by was prowadził po spowiedzi. Sekret leży w Moich słowach. Usłyszcie te słowa i pozwólcie im otoczyć wasze serce. Nie odrzucajcie ich. To są Moje leczące i pełne nadziei słowa. Jeśli przyjmiecie Moje słowa do waszego serca i będziecie je sobie często przypominać, obiecuję, że powstaniecie ze swoich grzechów. Nie stanie się to od razu, gdyż musicie pamiętać, że są to słowa łaski, która musi najpierw was przeniknąć i przybliżyć was do światła.

Mówię te słowa do was, tak do was Moi grzeszni kapłani, którzy uczyniliście niewyobrażalne rzeczy, które przywarły do waszej pamięci i ciążą wam na sercu. Te złe czyny są jak kotwica, która nie pozwala wam przyjść do Jezusa, chociaż podczas roku liturgicznego tak często jesteście zapraszani. Poniższe słowa pochodzą od waszej Niebieskiej Matki. Pochodzą  z Mojego Serca więc uważnie słuchajcie.

Znam Twoje imię. Właśnie teraz w Twoim sercu je wypowiadam. Słuchaj swojego imienia, wypowiadanego przez Królową Nieba. Skąd Cię znam? Oczywiście, że Cię znam. Matka nigdy nie zapomina swoich synów kapłanów. Co spowodowało, że zbłądziłeś? Co sprawiło, że odszedłeś tak daleko od życia w kapłaństwie. Kto poprowadził Cię złą drogą? Te pytania mają odpowiedzi lecz czy teraz  jest to istotne? Dlaczego wracać do tych wspomnień? Po co przypominać sobie swoje błędy? Czy jest to dobre? Ta droga jest za długa i nigdy nie dotrzesz do jej końca. Musisz zawrócić. Błądziłeś z powodu ludzkiej miłości – do rzeczy lub do innych [ludzi]. Przez te słowa odkrywam Moją ludzką miłość do Ciebie. Tak, Moją ludzką miłość, matczyną miłość.

Nie chcę abyś zginął w piekle. Kapłan w piekle jest wyjątkowym trofeum dla Złego, wspaniałym zwycięstwem, wokół którego kroczy ponieważ jest znakiem jego chytrości.

Nie chcę również aby Twoje pozostałe lata życia na ziemi, były wypełnione wyrzutami sumienia, pustką i ciemnością. Szatan upomni się o Ciebie tak szybko jak to możliwe, wciągając Cię w ciemność długo przed Twoją śmiercią. W ten sposób, jesteś jego a jego zwycięstwo jest przypieczętowane wiele lat wcześniej zanim tak naprawdę umrzesz. Pragnę abyś przyszedł do światła i przyniósł nowe owoce w Twojej posłudze kapłańskiej. Chcę obdarować Cię duchowymi dziećmi, które przyprowadzisz do światła. Czeka na Ciebie szczęśliwe kapłaństwo, wypełnione tymi, którzy Cię kochają i podążą z Tobą do życia wiecznego.

Które życie wybierasz dla siebie? Czy chcesz życia pełnego grzechów, wypełnionego nieopisaną samotnością, które prowadzi do grobu i piekła? Czy chcesz nowego życia, wypełnionego ludźmi potrzebującymi Twojej kapłańskiej siły, którzy będą się za Ciebie modlić i będą z Tobą przebywać. Tak ześlę ich ale musisz żałować. Te ostatnie lata mogą poprowadzić Cię do szczęśliwej śmierci i życia wiecznego.

Spójrz na te dwie drogi! Spójrz na te dwie drogi!!

Obecnie jesteś na złej drodze, nie mogąc wybrać tej dobrej. Twoja jedyna nadzieja jest w Moich słowach. Przeczytaj je kolejny raz i jeszcze raz dopóki łzy nie spłyną Ci po twarzy. Wtedy idź i poszukaj swojego brata kapłana. On będzie fontanną Bożego Miłosierdzia. Będę tam na Ciebie czekać.

Komentarz: Maryja wie, że grzeszne serce jest zakotwiczone, bez nadziei i nie potrafiące okazać skruchy. Nawet jej kochające, pełne mocy słowa nie dają natychmiastowych efektów. Przenikają one powoli. Chociaż ten proces jest długi – to jednak rezultaty są prawdziwe i długotrwałe – kapłan odzyskuje łaskę, prawdziwy  pasterz swoich ludzi.

Do Moich zniechęconych kapłanów

Doświadczacie wszechobecnej ciemności, myśląc, że jesteście porażką. Nie mówicie tego na głos, nie obwieszczacie tego innym, lecz to uczucie was dręczy. Jest to prawda, przed którą stajecie za każdym razem, w słabej reakcji ( odpowiedzi) swoich wiernych, w słabym zbiorze i w utracie entuzjazmu. Próbowaliście tak wielu środków zaradczych! Czasami zatracaliście siebie w rozrywkach. Czasami widzieliście nowe powołania. O zniechęceni kapłani, powróćcie do pierwotnego źródła swojego powołania. To źródło wciąż płynie. Piliście z niego w swojej młodości lecz teraz myślicie, że już nie istnieje. Obiecuję wam, że na nowo je uwolnię. Zadaję wam te pytania. Czy nie wezwałam was do kapłaństwa mówiąc: „ Chodźcie tą drogą. Nie idźcie inną. Porzućcie myśl o żonie, dzieciach, domu i rodzinie.” Czy w tych początkowych dniach nie słyszeliście Mojego głosu? Czy nie porzuciliście tego, co wasza ludzka natura tak silnie szukała.? Teraz odpowiedzcie Mi na to pytanie. „Czy przestałam do was mówić? Czy przyprowadziłam was do kapłaństwa a potem was opuściłam? Czy radością jest dla Mnie widzieć was przytłoczonych porażką, widząc te lata, które spędzacie w ciemności?  Wróćcie się. Przypomnijcie sobie jak słyszeliście Mój głos, źródło waszego powołania do kapłaństwa. Ten głos wciąż w was płynie.

Nie rzucajcie się w wir rozrywek i w wir psutej ( bezsensownej) pracy. Wróćcie i rzućcie się w wir Moich słów, które przyprowadziły was do kapłaństwa. Zaczniemy od początku i wspólnie będziemy szukać. Jako wasza matka poprowadzę was przez Moje słowa. Szukaliście na zewnątrz lecz nie szukaliście wewnątrz siebie, w głosie swojej Matki, która przyprowadziła was do kapłaństwa.

Komentarz: Kapłaństwo jest wewnętrznym wezwaniem. Maryja podkreśla to mistyczne wewnętrzne źródło, które jest Jej głosem, a które doprowadziło młodego mężczyznę do przyjęcia powołania do kapłaństwa. Teraz, wzywa go z powrotem do Swojego głosu i Swoich słów.

Źródło: locutions.org

Tłumaczyła: Czytelniczka

Posted in Orędzia dotyczące 3 Tajemnicy fatimskiej | Otagowane: , , , | 22 Komentarze »

Maryja Cię uwalnia – orędzie nr.12

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 listopada 2012

2 Marca 2011

Maryja:

Piotr  w więzieniu ( Dz 12,6-10)

Dusza ma dwa łańcuchy, swoje namiętności wewnątrz i swoją kulturę na zewnątrz. Czuje się samotna, tak jakby w więzieniu, marząc o swojej wolności. Nikłe światełko nadziei pali się w niej. Lecz jak długo ono może trwać zanim namiętności i kultura je zagasi.

O duszo, do tej pory czytałaś Moje słowa. Obiecuję, że uczynię więcej niż zerwanie tych łańcuchów. Tak jak Piotr ujrzysz: „z rąk opadły kajdany” (Dz 12,7). Wyprowadzę Cię. Wszystkie drzwi będą otwarte. Tylko podążaj za Mną. Czytaj dalej. Moje słowa będą Cię prowadzić, dotykać twojego serca i przekonywać, że twoja Niebieska Matka przez nie mówi do ciebie.

Komentarz: Duszom, które wejdą do Jej serca, Maryja obiecuje całkowitą wolność. Kontynuuj czytanie.

Na drodze do wolności

Jakie łańcuchy cię związały? Zrób przegląd swojego życia. Rozplącz swoją przeszłość. Przypomnij sobie zdarzenia, okoliczności, decyzje i błędy. Nic nie omijaj. Potem powiedz Mi o wszystkim co się wydarzyło. Twoje własne słowa, wypowiedziane w Mojej obecności, uleczą cię. Ból zniknie. Światło wniknie i będziesz oddychał powietrzem prawdy.

Znajdź księdza

Teraz idź i poszukaj księdza. Nie czekaj. Powiedziałeś Mi wszystkie grzechy. Teraz, powiedz je kapłanowi. On powie: „ ja odpuszczam tobie grzechy”. Łańcuchy będą na zawsze zerwane. Potem wróć do Mnie a  porozmawiamy trochę dłużej.

Komentarz: Maryi droga do wolności jest bardzo jasna. Rozróżnij łańcuchy swojego grzechu. Powiedz je w samotności Maryi. Potem idź do spowiedzi. Później usłyszysz więcej słów od Maryi.

Źródło wolności – Krew Jezusa

Czy kiedykolwiek myśleliście, że przeszłość, mogłaby być odłożona na bok tak szybko i bez większego wysiłku? Tylko kilka kroków wyprowadziło was z więzienia. Teraz mogę wam pomóc. Najpierw, podziękujmy mojemu Synowi. Pomyśl: „Jaka siła cię uwolniła? Dlaczego doświadczasz wolności, z twoim umysłem odwracającym się od przeszłości? Twoja wolność została wykupiona za wielką cenę. Chodź, pokażę Ci jak to się stało.

Pewnego dnia, anioł wyjawił tajemnicę, że pocznę dziecko przez Ducha Świętego. Będzie On Zbawicielem świata, przelewając Swoją Krew. To była Święta Krew, krew z Mojego łona. O to poprosił Bóg – abym dała Jego Synowi ciało i krew. Potem byłam przy Nim, kiedy Jego Ciało było przybijane do krzyża a Jego Krew rozlana. Na krzyżu, Jezus dał Mi Swoją Krew do końca świata. Dlatego właśnie jesteś wolny. Dotknęłam Cię jedną kroplą tej Krwi.

Komentarz: Wolność człowieka, tak szybko osiągnięta przy spowiedzi, nie pojawia się z przyczyn psychologicznych. Podczas każdej spowiedzi, Krew Jezusa oczyszcza wewnętrzne serce człowieka.

Źródło:locutions.org

Tłumaczyła: Czytelniczka

Posted in Orędzia dotyczące 3 Tajemnicy fatimskiej | Otagowane: , , | 8 Komentarzy »

Duch Święty – orędzie nr.11

Posted by Dzieckonmp w dniu 10 listopada 2012

2 Marca 2011

Maryja:

Często wywołujecie duchy, których się boicie i których, tak naprawdę, nie znacie. Opowiem wam o Duchu, którego nie musicie się lękać. To jest Duch Święty, Duch Mojego Syna. A wydarzyło się to.

Kiedy Mój Syn powstał z martwych, przyszedł On do Swoich uczniów, tych, których nauczał od początku. Znajdowali się oni w całkowitej ciemności, trwożąc się o swoje życie.

Wszedł on do pokoju, nie otwierając drzwi. Kiedy powiedział: „Pokój wam!” (J 20,19), cały strach zniknął. Ukazał się On żywy, w prawdziwym ciele, ale przemieniony chwałą Nieba. Tchnął na swoich uczniów i powiedział: „Weźmijcie Ducha Świętego” (J 20, 22).

Przez 40 dni ukazywał się im w taki sam sposób, mówiąc im aby czekali w Jerozolimie na pełne wylanie Ducha Świętego. Został następnie wzięty do Nieba, a oni wszyscy widzieli jak się wznosił. To stało się przed ich oczyma.

Posłusznie powrócili oni do Jerozolimy, do tego samego pomieszczenia i czekali na tego Ducha Świętego, o którym chce was pouczyć.

Pewnego dnia, który nazywamy Pięćdziesiątnicą, Ojciec Niebieski i Jezus, Jego Jednorodzony Syn, zesłali Ducha Świętego. Przyszedł On w wielu znakach – w potężnym wietrze i w językach ognia, które spoczęły na każdym z nas. Zostaliśmy wszyscy wypełnieni Duchem Świętym..

Jako dowód zaczęliśmy wielbić Boga, mówiąc dziwnymi językami, których nie rozumieliśmy.

Dźwięki tworzone przez Ducha Świętego były słyszane w całej Jerozolimie i ludzie, którzy znajdowali się tam na uczcie, zebrali się wokół pomieszczenia, gdzie przebywaliśmy. Byli zdumieni kiedy usłyszeli nas, mówiących ich językiem. To prowadzi do następnej części naszej historii.

Komentarz: Wielu ludzi obawia się i wielbi fałszywe duchy. Maryja chce, żeby poznali oni Ducha Jej Syna. Ducha Świętego, źródło życia wiecznego. 

Źródło: locutions.org

Tłumaczyła: Czytelniczka

Posted in Orędzia dotyczące 3 Tajemnicy fatimskiej | Otagowane: , , | 3 Komentarze »

Słowa Ducha Świętego – orędzie nr.10

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 listopada 2012

27 luty 2011

Maryja:

Nie powinniście myśleć, że mówię sama. Poczęłam Przedwieczne Słowo poprzez moc Ducha Świętego i mówię te żywe słowa dzięki światłu Ducha Świętego. Duch Święty uczynił Mnie Matką Boga i Matką Kościoła. Przebywa On we Mnie i poprzez te słowa, pocznie (porodzi) nowe dzieci Ojca.

Komentarz: Maryja przekazuje te orędzie ale Duch Święty, Jej małżonek, jest ich źródłem.

Źródło:locutions.org

Tłumaczyła: Czytelniczka

Posted in Orędzia dotyczące 3 Tajemnicy fatimskiej | Otagowane: , , , | 6 Komentarzy »

Znaczenie (Ważność) rewolucji w Egipcie – orędzie nr.9

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 listopada 2012

21 luty 2011

Maryja:

Siły zła przekroczyły punkt bez powrotu. Ostateczne zderzenie się dobra ze złem jest nieuniknione. Wielu widzi rewolucję w Egipcie w pozytywnym świetle. Widzą oni, ze dyktator został usunięty. Jednakże wy, musicie to widzieć w innym świetle, że rozpoczęła się wojna. Wielu widzi rewolucję jako coś dobrego lecz właśnie w ten sposób działa szatan. Przekonuje on ludzi do wykonania jego zadań poprzez wmówienie im, że dążą oni do osiągnięcia swoich własnych celów. Później, kiedy wykonają już oni jego zadanie, ujawnia się. Wtedy jest za późno aby uczynić cokolwiek. Zobaczcie to wyraźnie. Egipt jest pierwszym krokiem do ostatecznej konfrontacji. 

Źródło: locutions.org

Tłumaczyła: Czytelniczka

Posted in Orędzia dotyczące 3 Tajemnicy fatimskiej | Otagowane: , , , | 5 Komentarzy »

Maryja Cię uwalnia – orędzie nr.12

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 listopada 2012

2 Marca 2011

Maryja:

Piotr  w więzieniu ( Dz 12,6-10)

Dusza ma dwa łańcuchy, swoje namiętności wewnątrz i swoją kulturę na zewnątrz. Czuje się samotna, tak jakby w więzieniu, marząc o swojej wolności. Nikłe światełko nadziei pali się w niej. Lecz jak długo ono może trwać zanim namiętności i kultura je zagasi.

O duszo, do tej pory czytałaś Moje słowa. Obiecuję, że uczynię więcej niż zerwanie tych łańcuchów. Tak jak Piotr ujrzysz: „z rąk opadły kajdany” (Dz 12,7). Wyprowadzę Cię. Wszystkie drzwi będą otwarte. Tylko podążaj za Mną. Czytaj dalej. Moje słowa będą Cię prowadzić, dotykać twojego serca i przekonywać, że twoja Niebieska Matka przez nie mówi do ciebie.

Komentarz: Duszom, które wejdą do Jej serca, Maryja obiecuje całkowitą wolność. Kontynuuj czytanie.

Na drodze do wolności

Jakie łańcuchy cię związały? Zrób przegląd swojego życia. Rozplącz swoją przeszłość. Przypomnij sobie zdarzenia, okoliczności, decyzje i błędy. Nic nie omijaj. Potem powiedz Mi o wszystkim co się wydarzyło. Twoje własne słowa, wypowiedziane w Mojej obecności, uleczą cię. Ból zniknie. Światło wniknie i będziesz oddychał powietrzem prawdy.

Znajdź księdza

Teraz idź i poszukaj księdza. Nie czekaj. Powiedziałeś Mi wszystkie grzechy. Teraz, powiedz je kapłanowi. On powie: „ ja odpuszczam tobie grzechy”. Łańcuchy będą na zawsze zerwane. Potem wróć do Mnie a  porozmawiamy trochę dłużej.

Komentarz: Maryi droga do wolności jest bardzo jasna. Rozróżnij łańcuchy swojego grzechu. Powiedz je w samotności Maryi. Potem idź do spowiedzi. Później usłyszysz więcej słów od Maryi.

Źródło wolności – Krew Jezusa

Czy kiedykolwiek myśleliście, że przeszłość, mogłaby być odłożona na bok tak szybko i bez większego wysiłku? Tylko kilka kroków wyprowadziło was z więzienia. Teraz mogę wam pomóc. Najpierw, podziękujmy mojemu Synowi. Pomyśl: „Jaka siła cię uwolniła? Dlaczego doświadczasz wolności, z twoim umysłem odwracającym się od przeszłości? Twoja wolność została wykupiona za wielką cenę. Chodź, pokażę Ci jak to się stało.

Pewnego dnia, anioł wyjawił tajemnicę, że pocznę dziecko przez Ducha Świętego. Będzie On Zbawicielem świata, przelewając Swoją Krew. To była Święta Krew, krew z Mojego łona. O to poprosił Bóg – abym dała Jego Synowi ciało i krew. Potem byłam przy Nim, kiedy Jego Ciało było przybijane do krzyża a Jego Krew rozlana. Na krzyżu, Jezus dał Mi Swoją Krew do końca świata. Dlatego właśnie jesteś wolny. Dotknęłam Cię jedną kroplą tej Krwi.

Komentarz: Wolność człowieka, tak szybko osiągnięta przy spowiedzi, nie pojawia się z przyczyn psychologicznych. Podczas każdej spowiedzi, Krew Jezusa oczyszcza wewnętrzne serce człowieka.

Źródło: locutions.org

Tłumaczyła: Czytelniczka

Posted in Orędzia dotyczące 3 Tajemnicy fatimskiej | Otagowane: , , | Leave a Comment »

Ziemia przechyla się ku złu – Orędzie nr.8

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 listopada 2012

21 luty 2011

Jezus:

Wszystko zmierza w kierunku zła i ciemności. To dzieje się od pewnego czasu lecz nie ma już dłużej równowagi. Wszystko się przesunęło i nastąpi przyśpieszenie wydarzeń. Wszystko skumuluje się w wydarzeniach, które opiszę.

W tym momencie, nikt nie może stłumić powstań. Są one jak ogniska, które będą się palić, póki nie zabraknie drewna. Potem, tak jak każdy ogień, wypali się.  Jednakże, szatan nie zamierzał poprzez te ogniska osiągnąć swojego ostatecznego celu – zniszczenia Izraela. Celem tego ognia było osłabienie ochrony, wszystkich buforów wokół Izraela. To się właśnie dzieje lecz nie jest to ostateczny atak szatana.

Źródło: locutions.org

Tłumaczenie: Czytelniczka

Posted in Orędzia dotyczące 3 Tajemnicy fatimskiej | Otagowane: , , | 16 Komentarzy »

Demonstracje na ulicach – Orędzie nr.7

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 listopada 2012

18 luty 2011

Jezus:

Media pokazują zamieszki na ulicach lecz ludzie z rzeczywistą władzą nie przebywają na ulicach. Oni się ukrywają. Prawdziwe zło nie leży w demonstracjach, które wszyscy mogą zobaczyć ale w złu, które nikt nie widzi. Oni są jak bomby, które mają wybuchnąć. Kiedy eksplodują nie trafią oni w centrum, w Izrael. Znam czas ciemności. Kiedy uderzą one w centrum (w Izrael) Mój plan dla Ojca Świętego będzie gotowy do rozpoczęcia.

Źródło: locutions.org

Tłumaczyła: Czytelniczka

Posted in Orędzia dotyczące 3 Tajemnicy fatimskiej | Otagowane: , , | 1 Comment »

Problem Rosji – Orędzie nr.6

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 listopada 2012

18 luty 2011

Jezus:

Problemem jest Rosja. Ona jest matką nieprawości. Nie kocha ona ani Ameryki ani Izraela. Dlatego też Moja Matka poprosiła o poświęcenie Rosji Jej Niepokalanemu Sercu. Kiedy Rosja zostanie poświęcona, wszystko będzie złączone w jedno, gdyż teraz rozszerza ona swoją nieprawość. Całe inne zło jest żywione przez nią, gdyż ona wciąż pragnie być pierwszą pośród innych narodów. Używa ona innych dla swoich celów, znajdujących sojuszników w [czynieniu] zła.

Tłumaczyła : Czytelniczka

Źródło: locutions.org

 

Posted in Orędzia dotyczące 3 Tajemnicy fatimskiej | Otagowane: , , | 11 Komentarzy »