Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Posts Tagged ‘Sokółka’

O cudach, które dzieją się w Sokółce

Posted by Dzieckonmp w dniu 30 Maj 2013

sokółka

Są uzdrowienia fizyczne z chorób, ale i naprawdę wiele przemian wewnętrznych, naprawy życia, uporządkowanie życia małżeńskiego – mówi ks. Stanisław Gniedziejko, z parafii Św Antoniego w Sokółce.

Sokółka na Podlasiu to miejsce w Polsce szczególne. Ślady grupy krwi AB na Całunie Turyńskim pokrywają się z tymi, które są na relikwii na hostii w Sokółce i fragmencie serca w Lanciano. Czy mają w kościele św. Antoniego w Sokółce od 2008 r miejsce cudowne zdarzenia?

Tak, gdy ludzie przybywają do kościoła. To się dzieje na tej linii: Pan Jezus i osoba modląca się do Niego. To są często przeżycia dla nas niewidoczne, dziejące się w sercu i ukryte w nim. Wiele osób doznało łask od Pana Jezusa i o tych łaskach nam świadczą. Dzielą się tą radością, którą otrzymały za sprawą modlitwy czy adoracji. To jest owoc wiary kierowanej do tego miejsca. Są uzdrowienia fizyczne z chorób, ale i naprawdę wiele przemian wewnętrznych, naprawy życia, uporządkowania życia małżeńskiego. Tego jest sporo.

Może ksiądz przytoczyć któreś z takich świadectw?

Pewna pani, nasza parafianka, będąc w ciąży, dowiedziała się od lekarzy, po badaniach, że nie zdoła urodzić dziecka, że ciąża będzie martwa albo dziecko będzie z wielkimi wadami genetycznymi. Pojechała nawet do lekarzy w Warszawie i tam, niestety, potwierdziły się te wcześniejsze diagnozy. Ta matka była bliska załamania. Przyszły jednak myśli podtrzymujące ją na duchu. Ona sobie postanowiła: „co będzie, to będzie, oddaję tę sprawę Panu Jezusowi”. Od tej decyzji codziennie uczestniczyła w Mszy świętej w naszym kościele i modliła się przed cząstką Serca Pańskiego. Ten nasz kościół stał się jej drugim domem. Po kilku miesiącach badania wykazały, że wyniki zaczęły się poprawiać i zaczęła wracać nadzieja, że nie będzie tak źle. Jak zaczęła przychodzić do kościoła, to zaczął ja też oganiać wewnętrzny spokój. Ona mimo tych lepszych wyników nadal nie ustawała w modlitwie. Dziecko urodziło się zdrowe. Tak jest też do dziś. Oni przychodzą całą rodziną do kościoła, dziecko jest normalne, bez żadnych powikłań. Nie ma już niepokoju. Ta pani zaraz po wyjściu ze szpitala po porodzie, pierwsze kroki skierowała do naszego kościoła, aby podziękować Bogu.

A przykłady nawrócenia duchowego?

One są. Konfesjonał jednak jest objęty tajemnicą. Przeczytam może fragment tego, co napisał pan Marek z Kęt, który lubił sobie podróżować rowerem: „Mam 61 lat i cieszę się niezmiernie z tego, że z mojej wędrówki na rowerze Bóg przywiódł mnie do Sokółki przed wizerunek Cudownej Hostii. To po tej wizycie nastąpiło pojednanie z Bogiem w Janowie Podlaskim, a następnie zawarcie związku małżeńskiego przed Bogiem po 32 latach życia w związku cywilnym” – pisze ten pan, a on to swoje nawrócenie zawdzięcza nawiedzeniu naszego kościoła na wycieczce rowerowej z przyjacielem. Po prostu coś po wizycie w Sokółce się w w nim wewnętrznie zmieniło. Była spowiedź i zawarcie sakramentu małżeństwa. „Sprawiła to cudowna moc, jaka bije z Hostii, cząstki Ciała Chrystusa w Sokółce po wydarzeniu z 2008 r. Moje spotkanie i powrót do Boga uważam za jeden z duchowych owoców tego wydarzenia. Wszyscy uważamy, że jest to jeden z dowodów, jak Bóg nas kocha, że nikogo nie przekreśla. Łaski otrzymane na chrzcie łączą nas z Bogiem na całe życie. Dla mnie jest to cudowny przykład powrotu syna marnotrawnego do ojca. Jestem bardzo szczęśliwy – napisał.

A kapłani, duchowni, którzy przyjeżdżają do Sokółki doznają umocnienia wiary, widząc fragment serca Pana Jezusa w Hostii?

Trudno mi tak wejść w czyjeś serce i odczucia. Księża na swój sposób przeżywają swoje kapłaństwo i odprawianie Mszy św. Jakby ktoś nie był wierzący, to do kapłaństwa by nie szedł. Oni się tutaj umacniają w wierze i posłudze kapłańskiej. Odkrywają żywą obecność Jezusa w Eucharystii. My odprawiamy Msze święte od wielu lat i jest świadomość przeistoczenia chleba w Ciało Jezusa. Jednak przez to wydarzenie sokólskie jakoś tak człowiek przeżywa to w większym skupieniu, zamyśleniu. To są moje refleksje.

 

Jak ksiądz żyje z tym realnym Bożym Ciałem w swojej parafii?

Wyniosłem wiarę z domu rodzinnego. Dla mnie od początku uczestnictwo w Mszy św. było głębokim przeżyciem, a nie odwalaniem czy zaliczaniem obowiązku. Widziałem, jak rodzicie się modlili, od nich otrzymałem wiarę, którą pogłębiłem w seminarium duchownym, dodając jeszcze wiedzę teologiczną. Wyniosłem z seminarium zasadę „Sancta sanctae tractanda sunt”, aby rzeczy święte traktować z należytą świętością. Tak jak pierwszą swoją mszę odprawiałem z wielkim zaangażowaniem, tak jest po dziś dzień. To jest moje świadectwo. Dla mnie Msza św była wielkim przeżyciem, a to, co się wydarzyło, daje mi przeżywać to jeszcze głębiej. Jest jeszcze większa świadomość obecności Pana Jezusa. Ten sokólski cud jeszcze bardziej mnie łączy z Panem Jezusem.

Ksiądz widzi, ze poprzez ten cud następuje odnowa wiary w parafii, która się przekłada na życie. Są tego owoce?

To są indywidualne przeżycia każdego człowieka. Od tego wydarzenia jest w naszym kościele większe wyciszenie, większe zaangażowanie ludzi w Eucharystię, myślę, że głębsze jej przeżywanie. W tej parafii są ludzie wierzący. Oni mają poczucie odpowiedzialności za wiarę, za religię. To się pogłębia, bo widzę, że zwiększyła się również liczba osób przystępujących do komunii świętej. Ona jest też przyjmowana z większym szacunkiem. Z Panem Jezusem było przecież też tak, że jedno go przyjęli, a drudzy ukrzyżowali.

Serca parafian się przemieniają?

Działa łaska Boża. Co się dzieje w ich sercach, należałoby ich zapytać. Myślę, że jest więcej życzliwości między nimi. To daje się zauważyć.

Ile osób odwiedziło Sokółkę?

W ubiegłym roku odwiedziło nasz kościół ponad 1000 grup pielgrzymkowych, a jedna grupa to było nawet czasem 5 autokarów. Nie wszystkie mieliśmy zapisane. W tym roku na dziś przybyło do nas już 210 grup pielgrzymkowych. Myślę, że przybyło w zeszłym roku przeszło 100 tys osób. Mnóstwo osób przyjeżdża prywatnie. Jest tendencja wzrostowa.

Przeżywamy dziś Boże Ciało w swoich parafiach. Jak wygląda ono w Sokółce?

Ludzie chcą brać udział w Bożym Ciele głębiej, przeżywać to święto mocniej, w skupieniu. Dzwonią z Polski, dopytują się o procesję. To nie dotyczy tylko naszej parafii.

W Sokółce można powiedzieć, że poprzez fragment serca Pana Jezusa jego Boże Ciało jest obecne w święto Bożego Ciała.

Jest to święto wdzięczności za Eucharystię. Święto dania świadectwa wiary w obecność Jezusa, oddania publicznego hołdu Chrystusowi. To jest realna obecność Ciała Pańskiego. Msza święta będzie o godz. 10.00, a procesja o godz. 11.00. Organizujemy ją w tym roku z drugą parafią. Życzę wszystkim jak najwięcej łask płynących z obcowania z Panem Jezusem, nabrania gorliwości misyjnej, abyście byli świadkami Jezusa po wszystkie dni, aż do skończenia świata.

 

Rozmawiał Jarosław Wróblewski

Źródło: fronda.pl

Posted in Cuda, Kościół | Otagowane: , | 79 Komentarzy »

Krew na Całunie Turyńskim ma taką samą grupę jak na hostii w Sokółce

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 kwietnia 2012

Prof. Treppa dla Frondy: Krew na Całunie Turyńskim ma taką samą grupę jak na hostii w Sokółce

Całun Turyński miał udział w moim nawróceniu. Cała historia badań i sam obraz wstrząsnęły mną, kiedy przechodziłem kryzys wiary. Ten obraz doprowadził mnie i dalej prowadzi przez wiarę

– mówi portalowi Fronda.pl prof. Zbigniew Treppa z Uniwersytetu Gdańskiego, badacz relikwii Męki Pańskiej w rozmowie z Jarosławem Wróblewskim.

 

Z jakimi relikwiami Męki Pańskiej mamy dziś do czynienia?

 

Niekwestionowany jest Całun Turyński. On posiada największą ilość znaków Męki, poprzez krew, inne pośmiertne płyny, jest też na nim obraz Zbawiciela. Ta relikwia posiada jako jedyna połączenie tych dwóch śladów. Jeśli chodzi o relikwie Grobu Pańskiego, to niezwykle znacząca jest Chusta z Oviedo, która posiada takie same ślady krwi, które są widoczne na Całunie. Znaczące jest również to, że te dwie relikwie mają zgodność śladów, jeśli chodzi o kształt śladów krwi i jej grupę, ale przybyły do zupełnie innych miejsc. Całun z Jerozolimy przez Azję Mniejszą, Konstantynopol do Turynu, natomiast chusta z Oviedo z Jerozolimy przez Afrykę Północną do Hiszpanii. One zetknęły się ze sobą, kiedy zaczęto porównywać ich fotograficzne kopie. Wcześniej naukowo ich nie łączono. One potwierdziły to, co mówi tradycja.

 

A Chusta z Manopello?

 

Tak, ona jest również bardzo ważna. Jest obiektem paschalnym w pełnym tego słowa znaczeniu. Na niej mamy wizerunek Jezusa z otwartymi oczami. Wizerunek, który powstał ułamek sekundy po zmartwychwstaniu. Jeśli mielibyśmy odtworzyć proces jej powstawania, to polega on na tym, że energia odpowiedzialna za wyzwolenie się energii cieplnej i świetlnej z wnętrza ciała Pana Jezusa przez płótno, napotkała chustę położoną, jak się przypuszcza przez Marię Magdalenę, na płótnie na twarzy Zbawiciela. Ona była świadkiem wszystkich aktów paschalnych. Uczestniczyła stojąc pod krzyżem, biorąc udział w pochówku Jezusa, jako pierwsza otrzymała łaskę zobaczenia Jezusa po zmartwychwstaniu. Chusta jest najprawdopodobniej z bisioru, to szlachetna tkanina, kosztowna, cenniejsza w tamtym czasie niż złoto.

 

Która relikwia robi na panu największe wrażenie?

Całun Turyński razem z Chustą z Manopello niesłychanie wzmacniają ten przekaz. Trudno tu wartościować. Całun Turyński miał udział w moim nawróceniu. Cała historia badań i sam obraz wstrząsnęły mną, kiedy przechodziłem kryzys wiary. Ten obraz doprowadził mnie i dalej prowadzi przez wiarę. On jest taką piątą ewangelią. Dopełnia ewangeliczne szczegóły Męki Pańskiej. Całun to symbol męki i zmartwychwstania. Chusta paschalna jest dla mnie znakiem przejścia, tam jest to pierwsze otwarcie oczu Zbawiciela. To jest niesłychanie przejmujące i porażające. To trudno sobie uświadomić intelektem i wszystkimi zmysłami, emocjami.

 

Krew, jej ślady spajają relikwie męki?

Ona jest obecna w Lanciano, gdzie jest tkanka serca, która zamieniła się podczas Eucharystii w dłoniach mnicha bizantyjskiego. To pokazuje, czym nas karmi Pan Jezus w Eucharystii – swoim sercem. O ile wcześniej wiedziałem to, brzmiało to odlegle. Teraz mam doświadczenie tego i świadomość, jak to wygląda naprawdę.

 

Jest również cud eucharystyczny w Sokółce?

 

Nie ma wątpliwości w jego powstanie, prawdziwość. Tam jest umiłowanie Eucharystii, znam to ze świadectw mieszkańców. Pan Jezus potwierdził tam swoją obecność hostią z fragmentem mięśnia sercowego. Bóg nam się ukazuje, chce być nam jeszcze bardziej bliski. Mówi do nas współczesnym językiem, że Jego zmartwychwstanie jest ciągle aktualne – On nam to mówi w dynamiczny sposób, namacalnie. My domagamy się znaków zmartwychwstania i je dostajemy. Naukowcy to potwierdzają.

 

Z badań wynika, że krew na Całunie miała grupę AB. Co to oznacza?

Wszystkie relikwie grobu Pańskiego znamionuje właśnie charakterystyczna grupa krwi AB. Skoro Jezus Chrystus jest Żydem, to ta grupa krwi była bardzo popularna w Palestynie za jego czasów. W naszych europejskich nacjach jest dosyć rzadka. Ślady grupy krwi AB na Całunie Turyńskim pokrywają się z tymi, które są na relikwii hostii w Sokółce i fragmentu serca w Lanciano.

 

Rozmawiał Jarosław Wróblewski

Teks opublikowany w portalu Fronda.pl

Posted in Ciekawe, Kościół, Objawienia, Warto wiedzieć, Z prasy | Otagowane: , , , , | 30 Komentarzy »

W Sokółce wielkie wydarzenie

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 września 2011

MISJE ŚWIĘTE I UROCZYSTOŚĆ WYSTAWIENIA DO ADORACJI NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU WRAZ Z ZACHOWANĄ CZĄSTKĄ CIAŁA PAŃSKIEGO W KAPLICY MATKI BOŻEJ RÓŻAŃCOWEJ W KOŚCIELE KOLEGIACKIM PW. ŚW. ANTONIEGO W SOKÓŁCE.
Siostry i Bracia w Chrystusie

Pan Jezus dał nam Znak swojej obecności w Eucharystii. Potwierdził wypowiedziane niegdyś swoje słowa: „Oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”.
Stało się to w kościele pw. Św. Antoniego w Sokółce, niedługo po beatyfikacji Ks. Michała Sopoćko w 2008 roku. Ten Znak – Relikwie Ciała Pańskiego, będzie ukazany wiernym podczas uroczystości wystawienia do adoracji Najświętszego Sakramentu w kaplicy Matki Bożej Różańcowej w naszym kościele. Stanie się to dnia 2 października br. o godz. 11.00 w czasie Mszy św. sprawowanej pod przewodnictwem J. E. Ks. Abp. Edwarda Ozorowskiego, Metropolity Białostockiego. Pragniemy przeżyć to wydarzenie w duchu wiary i uwielbienia Chrystusa. Pomogą nam w tym przeżyciu Misje Parafialne, które odbędą się w dniach od 25 września do 1 października 2011 r. według załączonego poniżej programu. To Chrystus chce w tym czasie otworzyć na nowo nasze serca i umysły na prawdę, miłość i Bożą łaskę. Pragnie nas umocnić swoim słowem i mocą Ducha Świętego, byśmy się stali świadkami Jego obecności w Eucharystii. W imieniu wspólnoty parafialnej św. Antoniego w Sokółce zapraszam wszystkich wiernych z naszej Archidiecezji i spoza niej, do wzięcia udziału w powyższych uroczystościach. Dla przybyłych księży i pielgrzymów będą przygotowane miejsca parkingowe.

Ks. Stanisław Gniedziejko
proboszcz parafii
pw. Św. Antoniego w Sokółce

Niedziela 2.10.2011
Uroczystość wystawienia do adoracji Najświętszego Sakramentu
wraz z zachowaną Cząstką Ciała Pańskiego
w Kaplicy Matki Bożej Różańcowej w Kościele Kolegiackim
pw. św. Antoniego w Sokółce.

Program Misji Świętych pod linkiem:

http://www.archibial.pl/ogloszenia.php?ogl=561

Posted in Cuda, Kościół | Otagowane: , , , | 41 Komentarzy »