Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,6 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Posts Tagged ‘Wybory 2011’

List czytelniczki

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 października 2011

Szczęść Boże,
czytam codziennie blog królowa pokoju od ponad roku, bardzo dziękuję za to że jest. Dla mnie, dla młodej osoby blog ten był i jest zródłem wielu ważnych informacji, umocnienia wiary oraz poczucia przynależnosci do grupy ludzi „świadomych”. Dziękuję za niestrudzone publikowanie „Ostrzeżenia” pomimo fali krytyki. Dziękuję że jesteście.

Chciałabym poruszyć jedną kwestie która mnie zaniepokoiła, mailowo, z racji, że nie mam w zwyczaju udzielania się na forum (które czytam lecz poprostu mam za słabe nerwy co do niektórych:) i brak na to czasu).

A mianowicie chodzi o ten cały ruch „Oburzonych” i masowe protesty ludzi na swiecie. Zauwazyłam ze na blogu byly o tym inf ktore pozytywnie przedstawiaja to zjawisko. To mnie martwi. Prawda jest ze społeczenstwa stały sie niewolnikami we własnych panstwach i nalezy sie oburzac, lecz trzeba zwrócic uwage kto inspiruje te masowe protesty i czy „oburzajacy sie” nie stali sie przypadkiem pożytecznymi idiotami w służbie planów antychrysta dla tworzenia wspólnej bezgotówkowej waluty a co za tym
idzie, wprowadzania chipów.
No i ważna kwestia, ze wsrod ” oburzonych” nie ma miejsca dla ludzi wierzacych. Obracam się w środowisku studenckim w Warszawie i proszę mi uwierzyć, ale moi znajomi którzy chcą wychodzić na ulicę, mają czysto anarchistyczne i antyklerykalne poglądy. Nie jest ich jeszcze zbyt wielu, ale zauważam pochwałę tematu przez wykładowców i zdezorientowanie wśród innych studentów, którzy w miarę upływu obiorą „słuszne” poglądy bo to juz staje się modne. Ciekawy artykuł: http://www.bibula.com/?p=46069

W Polsce musi być rewolucja, ale przed najświętszym sakramentem i w modlitwie. Do tego zostalismy powołani teraz. Przyjdzie też czas po ostrzeżeniu że będziemy musieli wyjść na ulicę, walcząc dla Jezusa (było coś o tym w ostrzeżeniu z 17 lutego)

Według moich obserwacji, Warszawa budzi się (choć powoli, bo zdegenerowanie młodzieży jest tu naprawdę zatrważające) duszpasterstwo akademickie przygotowuje na przyszły rok ewangelizacje stolicy. Następuje nowa ewangelizacja, młodzież będzie wychodzić na ulice, łowić ludzi dla Chrystua. (potrzeba tu modlitwy za opornych proboszczów, którzy wcale nie ułatwiają ) W ubiegłym tyg. w Warszawie prowadził rekolekcje o. Raniero Cantalamessa (glowny charyzmatyk Watykanu), rekolekcje dla duchownych. W
kościele św. Anny prowadził m.in modlitwę uwielbienia dla młodzieży, na wzór Medugorje. Coś niesamowitego.

Inna kwestia która chciałam poruszyć jest orędzie p. Anny A z początku paździrnika. Z racji, że dostałam pośrednio i nikt mnie nie upoważnił do przekazywania dalej, to jednak coś mnie korciło żeby z kimś się z tym podzielić. Jest to orędzie Pana Jezusa do Polaków w tygodniu wyborów.czyli już po czasie, ale jest w nim dużo ważnych treści do narodu. Dodam że w przeddzień wyborów mając ten tekst w rękach wiedziałam że nic dobrego z nich nie wyniknie i w sumie mam sobie za złe że nie podałam Wam go
wczesniej, ale bałam się że co niektórzy ludzie będą pastwić się nad nim jak nad „Ostrzeżeniem” i innymi objawieniami, a podejrzewam że p. Anna może wchodzić na Waszego bloga.

Orędzie Pana Jezusa podyktowane Annie A. w tyg wyborów (3 października 2011)

Dokąd idziesz Polsko?

Jezus: Polska będzie krzyżowana, dręczona i prześladowana pod względem religijno – wyznaniowym, ekonomicznym i gospodarczym.

Pozwolę Moim prześladowcom kpić z Ojca i Kościoła dotąd, aż naród Polski upadnie na kolana przede Mną, Władcą Wszechświata.

To będzie czas pokory dla wszystkich rodaków, Anno. Już czas aby wasze oczy przejrzały, aby wasze uszy zaczęły słuchać głosu Prawdy, a nie kłamstwa, aby obudzili się ci, co snem śmierci(grzechu) pomarli.

Cierpienia doznają młodzi i starzy. Dopuszczę na was owoce waszych wyborów; odrzucenie Boga a opowiedzenie się za igrzyskami, kiedy chleba będzie wam brakować.

Ucisk spadnie na Jerozolime, bo odwróciła się od Boga i bożkom bije pokłony. Za tyle Łask, które otrzymał twoj naród Anno, przyłączyliście się do budowniczych wieży Babel.

Chcecie przechytrzyć Boga, a Ja wam mówię: nikomu to się jeszcze nie udało. Mój Ojciec ma dużo czasu i jest bardzo cierpliwy. Patrzy na was i bada wasze serca. Przyłączyliście się do chóru europejskiego , zapragnęliście wielkopańskości. To pozwolę byście pili do nasycenia z zatrutych źródeł gorzkiego napoju, aż piołun wypali wasze wnętrza. (*1)

Obudzę pasterzy Kościoła poprzez klęski, które na nich dopuszczę. Doznają jeszcze większego braku szacunku i lekceważenia. Dopóki naród wraz z pasterzami Kościoła nie stanie się jednością, dopóty będę trzymał wyciągniętą dłoń nad waszą Ojczyzną. Nie zniosę letnich serc, szukania we wszystkim wygody, waszego nieuzasadnionego optymizmu i grzechu milczenia, kiedy trzeba nawoływać i upominać.

Wielu z was, Moi kapłani, zapomniało po co Syn Boży przyszedł na świat.

Będę błogosławił czystym sercom, tym, którzy głoszą Prawdę i żyją w Prawdzie, którzy wyniszczają się dla Mojego ukochanego Kościoła. Moimi apostołami są ci, którzy służą Mnie, a nie sobie nawzajem.

To ci, którzy biorą w obronę uciśnionych i wdowy, okłamywanych, ludzi prostych. Do tych kapłanów mówię: Nie bójcie się, bo Jam zwyciężył świat.

Polskę szczególnie otoczcie modlitwą i Mszami Świętymi za Ojczyzne, aby przebłagalna Ofiara Syna obroniła was od ukrytego i jawnego wroga Kościoła.

Po latach ucisku i poniewierki podniosę Moje Jeruzalem- Polskę, wasze rodziny. Wówczas zapanuje prawo i sprawiedliwość.

Jeżeli Jerozolima wytrwa w wierności i ponownie nie odwróci się od swego Boga, będziecie ssać do nasycenia, bo Ja będę was karmił najprzedniejszym pokarmem. Będziecie Moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem.

Jeżeli jeszcze raz odwrócicie się ode Mnie, popadniecie w jeszcze większą niełaskę, niż ta, której doznawać będziecie teraz, począwszy od końca 2011 roku.

Tak mówi wam Pan Jezus Chrystus.

Nie lekceważcie słów, które wypowiadam do Moich Proroków, bo ich sobie wybrałem na Czasy Ostateczne, gdyż wielu, których namaściłem oblekli się w purpure pychy i oddzielili się od zagubionego ludu. Pozostała garstka wiernych wraz z Pasterzami Kościoła, w której pali się ogień pragnienia służenia Bogu i Ojczyznie. Do tej garstki mówię: Nie lękajcie się, Jam zwyciężył świat. Idźcie za głosem Ducha Świętego, a Ja będę błogosławił wam.

Kościół niech wyjdzie poza dotychczasowe struktury, aby już więcej nie dzieliła was głębia. Naród musi poczuć kochające ramiona Ojca w Moich apostołach, którzy swoją gorliwością, miłością i gwałtownością zdobywać będą Niebo dla tych, co odłączyli się od stada i żyją w ciemnościach.

Wasza „dostojność”, umiłowani Moi Kapłani pragnę przemienić w naturalną, ojcowską miłość, która przygarnie rzesze do Kościoła, aby nastała jedna owczarnia i jeden Pasterz. Pragnę aby powrócili ci, których zagubiliście.

Mój wierny lud proszę o szacunek dla waszych Kapłanów. Pozostańcie wierni tradycji i starodawnej kulturze polskiej. To Polska ma stać się ewangeliczną solą Europy poprzez naturalną więź z Kościołem, a Kościół z Narodem.

Wasz Nauczyciel

ja: co mam uczynić z tym orędziem, Panie?

Jezus: oddać tym, którzy nie zakopią talentu do ziemi. Oni będą wiedzieli co uczynić z Moim Slowem.

przypis: *1 – Oczyszczenie wnętrza duchowego

Mam nadzieję że nie zanudziłam tym mailem, szczególnie pierwszą jego częścią:) taką miałam potrzebę napisać
Szczęść Boże
studentka z Warszawy

Posted in Ciekawe, Warto wiedzieć | Otagowane: , , | 88 Komentarzy »

JP II – Bardzo ważne, patriotyczne słowa.

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 października 2011

Zanim stąd odejdę … Błogosławiony Papież Jan Paweł II … bardzo ważne słowa

Poniżej ciekawy tekst, warto go prześledzić, daje dużo do myślenia.

Jeszcze nie tak dawno PO-lityczni Judasze na wyścigi fotografowali się z największym autorytetem wszech czasów, papieżem Janem Pawłem II… Dziś, w wyścigu po stołki okazali swoje zawistne PO-dłe  instynkty i perfidne maniery. Dla swoich partykularnych interesów są gotowi sprowadzić kraj w otchłań ekonomicznego, a w konsekwencji do jego PO-litycznego rozpadu. PO-dważa się model państwa opartego na fundamencie rodziny, roli kobiety i mężczyzny będących gwarantem demograficznego rozwoju. Usilnie promuje się subkultury, które stoją w jawnych sprzecznościach z naszą tożsamością
narodową. Nie może być społecznego przyzwolenia na „Sodomę i Gomorę” i „Róbta co chceta” !
Celują w tym szczególnie prywatne tzw. „polskie” media?! A lizusostwo tych pseudo-dyspozycyjnych niby dziennikarzy, które mają zakodowane w genach, jest wręcz PO-rażające! Jak w czasach Targowicy gloryfikuje się łotrów, konfidentów, aferzystów i zdrajców, a niszczy uczciwych ludzi.
Dziś nadszedł czas decydowania o przyszłym modelu państwa. DZIĘKUJEMY CI WIELKI
WIZJONERZE DONALDZIE ZA SPEŁNIONE CUDA! Za podatek liniowy 3×15! Za tanią benzynę, cebulę i jabłka! Za zamordowanie w Łodzi śp. Marka Rosiaka przez byłego członka PO! Za Smoleńsk i Mirosławiec, gdzie zginęło więcej polskich generałów, niż w czasie II-giej wojny światowej! Za bezcen wyprzedane dobrze prosperujące zakłady pracy! Za „Przez Chińczyków zbudowane piękne autostrady…
PO których jeżdżą dobrze opłacani, szczęśliwi bezrobotni”! „Dobrze opłacani PO-licjanci i
nauczyciele”! Dziękujemy D. Tuskowi za „Irlandię” i „Zieloną Wyspę” ! Za Ruch Autonomii Śląska i Ruch Autonomii Mazur, które zażądają niedługo separacji a nie autonomii, która jest tylko PO-lityczną ściemą!
Za wydanie przez Prokuraturę informacji Łukaszence o Aleksieju Bialeckim, któremu grozi więzienie! Za wynarodawianie Polaków na Litwie! Za „PO-litykę miłości” Niesiołowskiego! Za „Dorzynanie watahy” – Sikorskiego! Za „Bydło” – pseudo prof. Bartoszewskiego! Za „Prawdomówną” Kopacz! Za „Specjalistkę od kręcenia lodów” Sawicką! Za …„Prezydent gdzieś PO-leci i się sprawa sama rozwiąże” oraz… „ jaki
snajper taki zamach” – Komorowskiego”! Za „Obiektywnego Sekułę”! Za „Mira, Rycha,Zdzicha, Zbycha i innych malwersantów spod znaku Partii Oprychów”! Za dwa miliony głodujących dzieci i sześć milionów ludzi żyjących poniżej minimum socjalnego! Za trzysta miliardów złotych długu publicznego! Za skandal z OFE! Za obrazę krzyża! Za 40%-ową likwidację nauki historii w szkołach i uczelniach! Za Politykę na „klęczkach” w sprawie „Rury gazowej PO dnie Bałtyku”! „Za równe dopłaty dla polskich rolników”!
Za „sadzić, palić, zalegalizować … marihuanę” ! Za „róbta co chceta”! Za „Sodomę i Gomorę”! Za zamykanie stadionów! Za „sprawiedliwe sądy, prokuratury i Trybunał Konstytucyjny”! Za „dziwne samobójstwa” – Michniewicza z kancelarii premiera, Leppera i świadków koronnych w więzieniach!
Za „ten raj szczęśliwości” w audycjach tv Elżbiety Jaworowicz i Ekspresu reporterów, w których wieje grozą!… Za nieszczęścia i dramaty jakie na nas sprowadziła ta wyjątkowa super Pechowa Organizacja!…
Polacy mają już dość tych cudów!!! Państwo bez wartości kulturowej, które zapomina lub nie zna swojej historii, traci swoją tożsamość narodową. Państwo które wyzbywa się swoich dóbr materialnych i kapitału, jest politycznym, ekonomicznym i społecznym bankrutem!…
Nadszedł dogodny moment, aby tę całą zgraję cwanych nieudaczników i złodzei wysłać na „zieloną wyspę”! Polacy mają już dość tych tuskowych cudów!!! POLACY ZASŁUGUJĄ NA WIĘCEJ!… CZAS NA ZMIANY!!! Ja głosuję na PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ!, które w moim przekonaniu, jest gwarantem rozwoju kraju, a nie jego upadku!… RODACY!… OJCZYZNA W POTRZEBIE!… GŁOSUJMY NA PiS!…
ZWYCIĘŻYMY!…

 

Posted in Alert, Apel, Film, Patriotyzm, Polityka, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , , , , , , , | 72 Komentarze »

Polityka to obowiązek

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 września 2011

W wyborach zrealizujmy duchowy testament biskupa Małysiaka

Ksiądz biskup Albin Małysiak mówił o wyborczym obowiązku katolika, o jego odpowiedzialności za kraj. Ileż razy widział ludzi wychodzących z kościoła, mijających po drodze lokal wyborczy i idących dalej – tylko dlatego, że zostali przez komunistów nauczeni sloganu „my się polityką nie zajmujemy”.

Senior episkopatu Polski, biskup Albin Małysiak, zmarł 16 lipca 2011 r. Miał 94 lata. W czasie wojny wspólnie z szarytką Bronisławą Wilewską uratował
życie pięciu osobom narodowości żydowskiej, za co otrzymał medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Za ratowanie życia Żydom podczas II wojny światowej, swoją bohaterską i niezwykłą postawę oraz wybitne zasługi w obronie godności człowieczeństwa i praw ludzkich został 10 października 2007 r. odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem
Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. W dniu jego śmierci w większości środków masowego przekazu zapadła głucha i niewytłumaczalna cisza. Dlaczego? Nie milczały jedynie Radio Watykańskie, Radio Maryja, TV Trwam oraz kilka katolickich portali… Czy dlatego, że biskup Małysiak od zawsze popierał Radio Maryja i dzieła przy nim powstałe, że głośno mówił o  szacunku dla ojca dyrektora, nazywając go dobrym kapłanem, Polakiem i patriotą wiernym Bogu i Polsce? Czy też może dlatego, że wstawiał się za bezbronnymi i pozostając wiernym Ewangelii oraz nauczaniu
papieskiemu, bronił życia od naturalnego poczęcia aż do naturalnej śmierci? A może z powodu jego poglądów politycznych i słów wypowiedzianych na zakończenie Mszy św. dziękczynnej za czterdziestolecie posługi biskupiej? 16 maja 2010 r. w katedrze wawelskiej, dziękując wszystkim za modlitwę i życzliwość, biskup powiedział, że postanowił przypomnieć cnotę, która
niestety u wielu Polaków nie ma dużego wzięcia. Polacy też nie bardzo odmawiają tę modlitwę, jakoś zobojętnieli, gdy o nią chodzi. „A ta modlitwa – to się może nawet zdziwicie, jak ona się nazywa” – mówił.
I niejednego zdziwił. „Ta modlitwa nazywa się polityka”. Biskup Małysiak przypomniał, że Kościół od samego początku zajmuje się polityką. „Przecież rozmowy Jezusa Chrystusa z ówczesnymi duchownymi nie odnosiły się tylko do spraw czysto religijnych. Były tam również elementy społeczno-polityczne. Kościół i jego przedstawiciele na przestrzeni dwóch tysięcy lat interesowali się problemami politycznymi i je rozwiązywali. Weźmy chociażby św. Stanisława, biskupa męczennika (…).
Problemami politycznymi interesował się na przykład wielki nauczyciel narodu polskiego kard. Stefan Wyszyński (…)”. Kościół od wieków interesuje się problemami politycznymi i je rozwiązuje. I taka jest również jego rola dzisiaj. Ksiądz biskup Małysiak mówił o wyborczym obowiązku
katolika, o jego odpowiedzialności za kraj.
Ileż razy widział ludzi wychodzących z kościoła, mijających po drodze lokal wyborczy i idących dalej – tylko dlatego, że zostali oni przez komunistów nauczeni sloganu „my się polityką nie zajmujemy”.
Nawiązując do katastrofy pod Smoleńskiem, głośno wyraził nadzieję, że może teraz, po tej tragedii, „Polacy się pozmieniają i zajmą się problemami swojej Ojczyzny, wejdą w problemy polityczne (…) Musimy sobie to uświadamiać. Wszyscy mówcie swoim bliskim, że mają się interesować problemami politycznymi”. Jak to ma wyglądać w praktyce? Mamy iść do wyborów!
Mamy wyjść na ulice. Każdy, kto był wtedy w katedrze wawelskiej albo oglądał TV Trwam czy słuchał Radia Maryja, mógł usłyszeć, jak biskup woła, że gdyby był młodszy, to sam wyszedłby na ulicę, by domagać się prawdy o Smoleńsku. Duchowy testament biskupa można streścić krótko:
„Pamiętajcie o modlitwie zwanej polityką”.
Za mało naród się modli tą modlitwą, dlatego katolicy nie wygrywają wyborów. Aby ludzie zaczęli się modlić modlitwą, której na imię polityka, potrzeba dużo modlitwy różańcowej, bo tylko tak możemy wyprosić
otwarcie oczu dla wielu. I dzięki Bogu są tacy, którzy to czynią. Wielu
duchowych synów biskupa Małysiaka realizuje jego słowa i nauczanie w codziennym życiu. Dziesiątego dnia każdego miesiąca w stolicy organizowane są marsze pamięci Ksiądz Jacek Bałemba SDB (warto wspomnieć, że ten kapłan święcenia kapłańskie przyjął właśnie z rąk śp. biskupa Małysiaka)
codziennie wraz z wieloma Polakami modli się przed Pałacem Prezydenckim za ojczyznę. Wziął sobie do serca nauczanie biskupa Małysiaka i wraz z ks. Stanisławem Małkowskim i o. Jerzym Gardą wyszedł na ulicę błagać w modlitwie o ratunek dla Polski.

Wszyscy mówcie
swoim bliskim, że mają się
interesować problemami
politycznymi.

15 czerwca w Niepokalanowie zawiązała się inicjatywa Krucjaty Różańcowej za Polskę. 14 lipca na Jasnej Górze odbyło się spotkanie organizacyjno-informacyjne, które rozpoczęło się Mszą św., homilię wygłosił ks. Łukasz Kadziński. Ksiądz Małkowski opisał zagrożenia, przed jakimi stoi obecnie Polska. W intencji ojczyzny podjęto Krucjatę Różańcową pod hasłem
„Maryjo, Królowo Polski, pomóż tej ziemi”.
W Radiu Maryja codziennie jest odmawiany różaniec w intencji Polski. n
Wszyscy mówcie swoim bliskim, że mają się interesować problemami
politycznymi. Jak zrealizować duchowy testament biskupa Małysiaka?
Módlmy się i idźmy do wyborów, niech spełnią się prorocze słowa Sługi Bożego kard. Hlonda, że „zwycięstwo, gdy przyjdzie, przyjdzie przez Maryję”. Niech spełnią się słowa o Polsce mocarnej, która idzie „w swą przyszłość, biorąc natchnienie nie z prawa ni z lewa, lecz z góry”.
Przychodźmy pod krzyż na Krakowskie Przedmieście w Warszawie, pielgrzymujmy na Jasną Górę, do Torunia, Niepokalanowa, na Krzeptówki i wszędzie tam, gdzie trwa codzienna modlitwa za Polskę. A jeśli zdrowie lub raczej jego brak czy brak finansów w tym coraz biedniejszym kraju nie pozwolą nam na to, to włączmy Radio Maryja lub telewizję Trwam i módlmy się w łączności duchowej.
Wierzę, że ksiądz biskup pomaga nam z domu Ojca, błogosławi naszej ojczyźnie i wyprasza dla nas wiele łask, oczekując w zamian tak niewiele. Abyśmy zajęli się modlitwą, której na imię polityka.
Przed nami 9 października. Już dziś, włączając się do modlitwy za Ojczyznę, wymódlmy szeroki udział katolików w wyborach parlamentarnych, niech spełnią się słowa o Polsce mocarnej i Bogiem mocnej.

Ewa Rzeczycka-Surma

Posted in Kościół, Patriotyzm, Polityka | Otagowane: , , | 33 Komentarze »