Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Posts Tagged ‘Żydzi’

My nie jesteśmy antysemitami

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 lutego 2018


Żeby oddać sprawiedliwość byli też tacy Żydzi co walczyli i ginęli za wolną Polskę – cmentarz pod Monte Cassino jest tego świadectwem, a przecież mogli zdezerterować wraz z kapralem podchorążym, Mieczysławem Biegunem – późniejszym premierem Izraela znanym pod nazwiskiem Menachem Begin  i zostać w Palestynie jak wielu innych / ok 3.000 /. Spośród 850 Żydów walczących w polskiej armii pod Monte Cassino 28 zginęło, zaś  – 6 otrzymało Krzyże Srebrne Orderu Wojennego Virtuti Militari. Ponadto 68 wręczono Krzyże Walecznych, a kolejnym 52 nadano Krzyże Zasługi. Żydzi walczyli też w polskiej armii w bitwie o Loreto. Jesteście prawdziwymi przyjacielami i patriotami Polski.
SPOCZYWAJCIE W POKOJU PANOWIE ŻOŁNIERZE ! Polacy pamiętają o was.

Reklamy

Posted in Warto wiedzieć | Otagowane: , , | 169 Komentarzy »

Piękna odpowiedź udzielona chorym z nienawiści zakłamanym ludziom.

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 lutego 2018


Polska nigdy nie zginie póki my żyjemy! Pomagajmy naszemu Rządowi który został zaatakowany przez niewyobrażalne siły zła. To jest wojna o Niepodległą Polskę, wojna którą musimy wygrać. Weszliśmy w fazę realizacji koncepcji budowy państwa Polin zwanej niegdyś jako Judeopolonia. To jest dopiero pierwsza faza, przed nami jeszcze wiele bardziej perfidnych potyczek. Domagają się od Polaków odszkodowania za Holokaust w wysokości 70 mld dolarów. Cenę tą wyssali z palca i widocznie któryś z nich ssał całą noc palce bo udało się więcej wyssać bo na dziś uaktualniono wyliczenia i suma już urosła do 300 mld dolarów. Jeśli w istocie tak się stanie – na co wszystko wskazuje – to oznaczać to będzie całkowity upadek i biedę wielu przyszłych pokoleń Polaków. Polacy staną się autentycznymi dziadami i niewolnikami we własnym kraju – elitą zaś będą ci którzy przejmą majątek na taką kwotę. Przypomnijmy – wcześniej dogadany w tej sprawie był Komorowski i miał przekazać jako rekompensatę Lasy Państwowe, mniej więcej 1/3 część kraju.

Posted in Alert, Nasz smutny czas | Otagowane: , , , , | 218 Komentarzy »

Plan zniszczenia Europy

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 stycznia 2018


Informacje o planie Kalergiego są niezwykle mocne.

Systematyczne niszczenie rasy białej w Europie i w Ameryce nie jest dziełem przypadku. Jest od dawna zaplanowana akcja na wielu platformach władzy oraz mediów, a sam plan został opracowany przez Richarda Coudenhove-Kalergi.

Co jest najdziwniejsze – o planie tym rządy całego świata są doskonale zorientowane. Wiedzą o tym wszyscy, którzy ukrywają te informacje przed nami. Najmniej poinformowani jesteśmy właśnie my, ponieważ to my, biali ludzie jesteśmy systematycznie wyniszczani za pomocą najróżniejszych środków i metod.

Najważniejszą metodą jest masowe wprowadzanie doktryny lucyferiańskiej do naszego życia. Jest to odwrotność 10-ciu Przykazań. Owa odwrotność powoduje systematyczny rozkład instytucji małżeństwa, rodzenia potomstwa, wychowywania go w poszanowaniu dla rodziców oraz… Prawa Bożego.

Zanik urodzin to wyniszczanie narodu. Matematyka jest banalnie prosta. 1+1=2 czyli ojciec + matka = 2 dzieci. Dwoje rodziców umiera i pozostaje 2 dorosłych już dzieci. Oznacza to, że każda kobieta musi mieć minimum 2.1 dziecka, aby naród zdołał się utrzymać na zerowym poziomie wzrostu!

Więcej detali w innym nienawistnym nam planie. Także znanym planem są Protokoły Mędrców Syjonu a także plan Trzech Wojen Światowych. Aby dopełnić miary zła na świecie – poznajmy kolejny plan… Kalergiego, stosowany przez niemal wszystkie rządy w krajach o białej populacji.

Był synem Henryka Jana Marii, dyplomaty austro-węgierskiego i Japonki Mitsu Aoyama. Jego prababką ze strony ojca była Maria z hr. Nesselrode Kalergis Muchanow (ukochana Norwida), córka Tekli z Górskich herbu Nałęcz. Studiował filozofię w Monachium i Wiedniu, gdzie też doktoryzował się. Ożenił się z Żydówką Idą Roland, swego czasu wybitną aktorką.

Nie spodziewajmy się po Wikipedii zbyt wiele, ale kilka interesujących informacji zawsze tam można znaleźć.

Ciekawa jest lista nagród tego wyjątkowego potwora ludzkiego.

  • 1950 – Nagroda Karola Wielkiego
  • 1954 – Krzyż Oficerski Orderu Legii Honorowej (Francja)
  • 1965 – Sonning Nagroda
  • 1962 – Wielka Srebrna Odznaka Honorowa na Wstędze za Zasługi (Austria)
  • 1966 – Wielka Wstęga Orderu Świętego Skarbu (Japonia)
  • 1967 – Nagroda pokojowa Kajima
  • 1970 – Krzyż Wielki Orderu Zasługi (Włochy)
  • 1972 – Wielki Krzyż Zasługi z Gwiazdą Orderu Zasługi (Niemcy)
  • 1972 – Nagroda Konrada Adenauera
  • 1963 – Nominowany do Pokojowej nagrody Nobla pomiędzy 42 kandydatami, ale 1964–1972 okres jest utajniony nadal.

Niezła lista jak na człowieka planującego… ludobójstwo Europy!

Zdajmy sobie sprawę z jednej istotnej kwestii. Przeczytajmy, któż stoi za owymi nagrodami i popiera owe mordercze plany.

Daje nam to jasny i oczywisty obraz światowej aprobaty jego planu, zwanego w skrócie – Kalergi Plan, realizowany systematycznie w chwili obecnej. Jest także oczywiste, że osoby realizujące ten morderczy plan – nasienie węża – doskonale się orientują w tym, co robią. Europa jest systematycznie wyniszczana a zbrodniarze stosujący owo ludobójstwo w niemal doskonały sposób ze sobą współpracują.

Angela Merkel otrzymała za swe zbrodnie… nagrodę Fundacji Kalergiego!

W roku 2010 Kanclerz Angela Dorothea “Merkel“ (Kasner/Kazmierczak) została nagrodzona przez Europejską Organizację Coudenhove-Kalergi.

Jest to szatańska organizacja i jej oddanie szatanowi było pokazane wyraźnie podczas szatańskiej ceremonii otwarcia największego tunelu Gotthard w Szwajcarii, w której właśnie uczestniczyła Angela Merkel.

Biblia wyraźnie mówi, cały świat jest w mocy szatana i szatańskie media oraz szatańscy politycy promują swego ‚boga’ już oficjalnie, nie tylko w filmach i muzyce a także w takich okultystycznych wydarzeniach, podczas których ukazuje się nie tylko czysty satanizm ale szatańskie ‚błogosławieństwa’ dla tego tunelu oraz osób uczestniczących w tej szatańskiej uczcie ‚duchowej’.

Mała uwaga – oglądanie tego filmu jest w pewnym stopniu niebezpieczne z powodu ewentualnych ataków demonicznych!

Merkel jest doradcą tej fundacji, podobnie jak były Kanclerz Helmut Kohl (Cohn), Jean-Claude Juncker (EU Commission Prezydent), oraz Herman Van Rompuy ( Prezydent Europejskiej Rady). Link.

Światem rządzą religie: Watykan, Islam i Judaizm. Dlatego przyczyn spisku przeciwko rasie białej trzeba szukać w sferze religijnej. Wystarczy włączyć TV, aby natychmiast zauważyć masowe szatańskie insygnia, symbole oraz lucyferiańską indoktrynację, czyli wsparcie dla aborcji, gejów, transgender; słowem… wyniszczanie narodów.

Dlaczego większość z nas to widzi, ale nigdy o tym nie rozmawiamy?

W roku 1925 Richard Coudenhove-Kalergi napisał i opublikował plan – „Praktyczny Idealizm.”, w którym ukazał swój zbrodniczy shemat wobec Europy. Poniżej fragmenty jego dzieła.

Ów plan – stworzenie i ugruntowanie przyszłości dla nowej Europy poprzez wymieszanie białych Europejczyków z Azjatami, oraz czarnymi Afrykanerami po to, aby zmienić i udoskonalić charakterystyczne cechy Europejczyków w ‚pozytywny sposób’. Nowa Europa będzie kierowana pod duchową opieką Judaizmu oraz Żydów, którzy będą stanowili europejskie duchowe przewodnictwo. Żydowska feudalna szlachta!

Judaizm i przyszłe szlachectwo.

Głównymi reprezentantami tego skorumpowanego arystokratyzmu: kapitalizmu, dziennikarstwa oraz literatury są Żydzi. Wyższość ich ducha kwalifikuje ich jako głównego czynnika przyszłej arystokracji. Historia Żydów wyjaśnia ich przewagę w kwestii sprawowania władzy nad ludzkością. Człowiek przyszłości będzie hybrydą….. Wyścig hybrydowy ku Euro-Azerbejdżansko-Negroidalnej przyszłości, zbliżony do podobieństwa starożytnych Egipcjan, zastąpi różnorodność wyścigów o różnorodnościach osobowości.

Z ust znanej Żydówki, która także wspiera ów perfidny ludobójczy plan, widoczny jak na dłoni, szczególnie w Szwecji.

„Myślę, że doświadczamy nowej fali antysemityzmu, która pojawia się teraz, ponieważ w tym przedziale czasu  Europa jeszcze nie nauczyła się wielokulturowości. I uważam, że będziemy częścią ferworu tej transformacji, która musi nastąpić. Europa nie będzie monolitycznym społeczeństwem jakim była w ubiegłym stuleciu. W centrum tego będą Żydzi. Jest to olbrzymia transformacja dla Europy… teraz Europejczycy zaaprobują wielokulturowość i Żydzi będą znienawidzeni z powodu ich wiodącej w tym roli. Ale bez naszej roli w tej transformacji Europa tego nie przetrwa”.Barbara Lerner Spectre, Szwecja, założycielka Paidea, European Jewish Fund w Szwecji.

Poniżej film, w którym Barbara Spectre wypowiada owe słowa.

Według niej powinniśmy Żydów kochać i szanować, ponieważ bez nich nie bylibyśmy w stanie dalej przetrwać!?

Jeżeli to nie jest spiskiem, to co nim jest?

Oto morderczy plan wobec białego Chrześcijaństwa, bezwzględnie realizowany właśnie przez Żydów, z naszymi władzami oraz Watykanem włącznie. Systematyczne mieszanie nas, zwłaszcza Niemców, Francuzów, Brytyjczyków, Szwedów czy Norwegów, masowe gwałty białych kobiet właśnie to mają na celu. Skundlenie ludów Europy.

Sataniści to popierają udając, że nie mają pojęcia, o co w tym wszystkim chodzi.

Większość z nas myśli, że politycy to nieudacznicy nieświadomi tego, co robią. Oni doskonale wiedzą co robią i z zimną premedytacją realizują szatański plan Kalergiego.

Głównym architektem tej zbrodni przeciwko rasie białej jest papież Franciszek, gorąco zachęcający nas do entuzjastycznego witania afrykańskich ‚uciekinierów’, transportowanych z Afryki transportem izraelskim za duże pieniądze, najprawdopodobniej pochodzące z konta Żyda Sorosa.

Co jest najgorsze w tym wszystkim; plan ten jest już bliski końca i w pewnych przypadkach nie widać możliwości powstrzymania go bez wielkiego przelewu krwi. Hitler w porównaniu z obecnymi sługusami szatana był niegroźnym małym kociakiem z niedorozwiniętymi pazurkami.

Europejczycy nie rozumieją perfidii tego ludobójstwa

Definicja z Wikipedii, czym jest ludobójstwo.
”Ludobójstwo – zbrodnia przeciwko ludzkości, obejmująca celowe wyniszczanie całych lub części narodów, grup etnicznych, religijnych lub rasowych, zarówno poprzez fizyczne zabójstwa członków grupy, jak i kontrolę urodzin, przymusowe odbieranie dzieci czy stworzenie warunków życia obliczonych na fizyczne wyniszczenie.”

Termin – ludobójstwo określa działania prowadzące do zniknięcia grupy z jakiegokolwiek powodu. Próba nie musi zawierać przemocy, może to być kombinacja strategii, która doprowadzi do wymarcia owej grupy. Malcolm Frazer -były premier Australii.

Jeżeli takie jest zrozumienie terminu – ludobójstwo, to jest ewidentne, że WSZYSTKIE rządy krajów o białej populacji biorą czynny udział w jawnym ludobójstwie. Są to szatańscy zbrodniarze, ludobójcy, którzy wraz z mediami, aktywnie wspierającymi owe zbrodnie przeciwko ludzkości i systematycznie oraz bez cienia litości wyniszczają chrześcijańską rasę białą, składając ją w olbrzymich cierpieniach na ofiarę szatanowi.

Co jest najbardziej uderzające, to fakt, że praktycznie niewielu ludzi odważa się na ten temat pisać, mówić czy produkować filmy oraz nazywać ową niewypowiedzianą zbrodnię po imieniu. Niestety jest jeszcze gorzej.

Zupełnie ogłupiałe społeczeństwa głosują na własnych morderczych prześladowców. Przyczyna jest oczywista. Media masowo ogłupiają tych, którzy je oglądają.

Zacytujmy jeszcze raz jedno zdanie Kalergiego.

„Głównymi reprezentantami tego skorumpowanego arystokratyzmu: kapitalizmu, dziennikarstwa oraz literatury są Żydzi.”

NIGDY NIE OGLĄDAJ TV!!!

TV jest to największe naukowe narzędzie masowego ogłupiania narodów, zwane skrzynką dla idiotów. Przodują w niej… Żydzi. Zdołało ono zniszczyć kulturę wielu narodów… ponieważ ludzie uwielbiają rozrywkę. Czy rzeczywiście myślisz, że celem mediów jest twoja rozrywka!? Zdecydowana większość twoich pomysłów, opinii oraz twego postępowania bierze się stąd, że bezwiednie naśladujesz to, co widzisz czy słyszysz. Co widzisz staje się tobą a ty stajesz się… TYM.

Grają na tobie jak na harfie, a ty zachowujesz się tak, jak charaktery, które oglądasz. One grają na twoich emocjach a ty jesteś przekonany, że sam doszedłeś do aż takich idiotycznych wniosków i w rezultacie masowej indoktrynacji mas mediów głosujesz na swoich oprawców.

Ujawnienie wiarygodności mas mediów w USA przez prezydenta Trumpa przysporzyło  mu masę wrogów. Nazwał on media – fake newsfałszywe wiadomości. Media te produkują zakłamane informacje o świecie z dwóch głównych źródeł. Reuter oraz Associated Press (AP). Właścicielami obu źródeł jest rodzina Rothschild!

Mówiąc jeszcze bardziej brutalnie; oglądając śmiecie medialne stajesz się na tyle kontrolowany, że głosujesz na ludzi, którzy cię wyniszczają, pogardzają tobą, szydzą z ciebie i z wpojonej tobie przez media indoktrynacji. Śmieją się, kiedy twoja żona, córka czy dziecko są gwałcone przez zbrodniarzy przez nich sprowadzanych. Za kwestionowanie ich władzy możesz nawet znaleźć w więzieniu.

Wielu lewaków zaneguje owe informacje nazywając to wszystko… kłamliwą teorią spiskową.

Sam sprawdź!

  • Czy zbrodniczy plan Kalergiego istnieje?
  • Czy cytaty są autentyczne?
  • Czy Barbara Spectre rzeczywiście wypowiedziała te słowa?
  • Czy Angela Merkel, obaj papieże czy inne osoby otrzymały nagrodę Karola Wielkiego?

Czy wiesz, dlaczego o tym nigdy nie wiedziałeś? Ponieważ te informacje są poza programem ogłupiania mas mediów. Ale nie są to teorie ale oczywiste fakty. Nikt nie transformuje rasy ludzi w Chinach, Japonii, Iranie, Iraku, Afryce, IZRAELU, ale owa zbrodnicza transformacja stosowana jest wyłącznie w krajach o białej populacji. Imigranci nigdy nie są kierowani do Arabii Saudyjskiej, gdzie można by umieścić wiele milionów .

Arabię oraz inne państwa islamskie stać na ich pełne utrzymanie przez wiele lat! Jest tam ten sam język, kultura, a nawet religia i mógłby być znacznie wyższy standard życia niż w Niemczech, Anglii czy Francji!

Jest znacznie bliżej do Arabii Saudyjskiej niż do Anglii, Francji, Niemiec czy… USA! Arabia Saudyjska podpisała ostatnio pond 350 miliardowy bill zbrojeń z USA. 10% z tej sumy rozwiązałoby problem imigracji! Ale nikt o tym nie mówi.

Co jest najbardziej przykre – zdecydowana większość ludzi nadal ma problemy z połączeniem wielu części owej układanki, aby wyraźnie dostrzec, że satanizm i doktryna lucyferiańska to obecny styl życia i niemal wszystkie najbardziej zboczone pomysły władz są realizowane z polecenia samego szatana, największego wroga ludzkości; w szczególności rasy białej.

Plan Coudenhove Kalergi – Białe ludobójstwo w Unii pod przykrywką kryzysu imigracyjnego

Nie tyko ja widzę ową sytuację rasy białej w takim makabrycznym świetle. Powyższy film ukazuje więcej detali.

Sytuacja nie jest jednak beznadziejna!

Na nasze szczęście zbliżają się szybkimi krokami czasy końca, podczas których nasz dobry Bóg zakończy raz na zawsze owe zbrodnicze działania i zaprowadzi na ziemi sprawiedliwe Królestwo Boże. Winni wszystkich zbrodni na ziemi zostaną sprawiedliwie za owe zbrodnie ukarani. Nie tylko ci żywi, ale także ci, którzy już nie żyją, jak Hitler czy inni zbrodniarze.

Zmarłych zbrodniarzy czeka także zmartwychwstanie oraz… Sąd Ostateczny oraz wyrok – śmierć w jeziorze ognia.

Rozpowszechniajmy tego typu materiały jak najszerzej, aby świadomość o naszych cierpieniach docierała do jak największej ilości ludzi, także wyniszczanych przez tych zbrodniarzy.

Źródło: proroctwa.com

Posted in Apokalipsa, Dziwny jest ten świat, Nasz smutny czas, Polityka, Prześladowanie Chrześcijan, Szatan, Warto wiedzieć, Wielki Ucisk | Otagowane: , , , , | 243 Komentarze »

Naród żydowski został wymyślony

Posted by Dzieckonmp w dniu 29 listopada 2017


CZY CI CO WYMYŚLILI „NARÓD ŻYDOWSKI” NIE WYMYŚLILI TAKŻE JEGO HISTORII ?

 

 

Rozmowa z prof Szlomo Sanda, naukowcem z prestiżowego Uniwersytetu z Telawiwu. Zdaniem prof. Sanda, naród żydowski wymyślili żydowscy historycy żyjący w Niemczech w drugiej połowie XIX w. Ponadto twierdzi on, że mitem jest, iż Rzymianie wypędzili Żydów z Palestyny i że Żydzi stamtąd przybyli do Europy. Izraelski naukowiec przez jednych został uznany za antysemite, który kala własne gniazdo, a przez innych uważany jest za wizjonera, który nie bał się wystąpić przeciwko największemu żydowskiemu tabu i złamać zmowę milczenia.

Od wielu lat żadna książka tak silnie nie wstrząsnęła światem żydowskim jak „Wymyślenie żydowskiego narodu” Szlomo Sanda, profesora historii z prestiżowego Uniwersytetu Telawiwskiego. Izraelski naukowiec o polskich korzeniach przez jednych został określony jako wariat i antysemita, który kala własne gniazdo. Inni uważają go za wizjonera, który nie bał się wystąpić przeciwko największemu żydowskiemu tabu i złamać zmowę milczenia.

Jak wskazuje tytuł książki, profesor Sand uważa, że… naród żydowski został wymyślony. W Izraelu jego naukowa rozprawa spotkała się z wielkim zainteresowaniem czytelników i – rzecz niemal bez precedensu dla prac naukowych – trafiła na listę bestsellerów, na której znajdowała się nieprzerwanie przez 19 tygodni. Podobny sukces odniosła we Francji, gdzie zdobyła prestiżową nagrodę Prix Aujourd’hui.

W październiku książka wyszła po angielsku i trafiła do Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, wywołując kolejną falę polemik i prasowych sporów. Krytyczną recenzję książki opublikował niedawno „Financial Times”. Gazeta uznała ją za prowokację. Federacja Syjonistyczna Wielkiej Brytanii i Irlandii zaś ostrzegła, że lansowanie podobnych tez „może się przyczynić do wzrostu incydentów na tle antysemickim”. Autor książki – według organizacji – szuka zaś taniej sensacji.

Rz: Kto wymyślił naród żydowski?

Żydowscy historycy żyjący w Niemczech w drugiej połowie XIX wieku. To był okres kształtowania się nowoczesnych nacjonalizmów w Europie. Mieszkańcy Starego Kontynentu zaczęli wtedy myśleć kategoriami wspólnot etnicznych. Rodziły się narody: niemiecki, polski, francuski. Żydowscy historycy w Niemczech byli ludźmi swoich czasów i działali pod wpływem dominujących w nich prądów. Wzorowali się na nacjonalistach państw europejskich, głównie Niemcach, i w taki sposób powstał syjonizm, a wraz z nim naród żydowski.

Jak to „powstał”?

Powstał, bo wcześniej nie istniał.

Przecież Żydzi mieszkali w Europie od dwóch tysięcy lat. Odkąd zostali wygnani przez Rzymian z Palestyny.

Nic takiego się nie stało. To mit. Rzymianie wcale nie wypędzili Żydów z Palestyny, a Żydzi wcale nie przybyli do Europy. System kar, jaki Rzymianie stosowali wobec ujarzmionych nacji, nie przewidywał masowych wysiedleń. Wyrzucenie całego narodu z jego ziemi to bardzo skomplikowana operacja, której wykonanie stało się możliwe dopiero w XX wieku wraz z rozwojem niezbędnej infrastruktury, np. linii kolejowych. Nawet Trzecia Rzesza miała spore problemy z takimi operacjami, a co dopiero Imperium Rzymskie. Rzymianie byli oczywiście brutalni. Mogli zabić wielu ludzi, spalić miasto, ale nie wypędzali całych narodów.

Ale przecież to fakt powszechnie znany…

Oczywiście, że powszechnie znany. O wypędzeniu napisano w deklaracji niepodległości Izraela z 1948 roku, a nawet na naszych banknotach. Do tego bowiem sprowadza się mit założycielski Państwa Izrael: wyrzucili nas z naszej ziemi dwa tysiące lat temu, ale teraz wróciliśmy, aby ją odebrać. Nawet ja – zawodowy historyk od kilkudziesięciu lat – bezkrytycznie w to wierzyłem. Dopóki dziesięć lat temu nie postanowiłem zbadać tego problemu…

Co się okazało?

Zacząłem od literatury przedmiotu. Ku mojemu zdumieniu okazało się, że nie ma ani jednej książki naukowej na temat wypędzenia Żydów z Palestyny. Wyobraża pan to sobie? Jedno z najważniejszych wydarzeń w historii narodu, a nikt nie napisał na ten temat opracowania historycznego!

To jeszcze nie dowód, że to nieprawda.

Bądźmy poważni. Mamy do czynienia z wielką mistyfikacją. Mit o wypędzeniu Żydów to wytwór chrześcijańskiej propagandy z IV wieku. Miała to być kara za zabicie Syna Bożego. Właśnie do tego mitu nawiązali syjoniści w XIX wieku. Aby zbudować naród, trzeba było spreparować jego pamięć. Francuscy nacjonaliści odwoływali się do starożytnych Galów, włoscy do Juliusza Cezara, a niemieccy do Teutonów. Żydzi wzięli z nich przykład. Ogłosili, że Rzymianie wypędzili ich przodków z Palestyny, ci rozeszli się po całej ziemi, ale teraz muszą znowu połączyć się w jeden naród.

Ale przecież to jest fakt – w Europie, Afryce i w Azji istniały lub nadal istnieją skupiska Żydów.

Tak, ale wszyscy ci ludzie nie są wcale potomkami wypędzonych Żydów z Palestyny. Mało tego, w sensie etnicznym wcale nie są Żydami. To przedstawiciele rozmaitych innych ludów i narodów, których przodkowie przed wiekami nawrócili się na religię judaistyczną. Żydzi znaleźli się na całym świecie nie dzięki jakiejś mitycznej wędrówce ludów, tylko dzięki masowemu nawracaniu! Bycie Żydem w Europie czy Afryce nie miało nic wspólnego z narodowością. Żydami byli po prostu wyznawcy judaizmu.

Judaizm jest jednak ściśle powiązany z tożsamością etniczną.

Teraz tak. Ale wystarczy przestudiować starożytne źródła arabskie, wczesnochrześcijańskie, pogańskie czy żydowskie (z Talmudem na czele), aby się przekonać, że religia judaistyczna długo była religią nawracającą. Od II wieku przed narodzeniem Chrystusa aż do IV wieku naszej ery judaizm był najważniejszą monoteistyczną religią na świecie, której celem było pozyskanie jak najwięcej nowych wyznawców. Przekonanie pogan, że powinni wierzyć w jednego Boga, co robiono zresztą bardzo skutecznie. I stąd na świecie wzięło się tylu Żydów.

Ale przecież większość Żydów w Polsce wyglądała zupełnie inaczej niż Polacy. Nie mogli to być nawróceni na judaizm Słowianie.

Na judaizm nie nawracali się tylko poszczególni ludzie, ale – tak samo jak w przypadku chrześcijaństwa – całe królestwa. Na przykład w Jemenie czy Afryce Północnej. Podobnie stało się z leżącym pomiędzy Morzem Kaspijskim a Morzem Czarnym królestwem Chazarów. W XII wieku ten nawrócony na judaizm turecki lud zaczął być jednak spychany przez Tatarów i Mongołów Dżyngis-chana na zachód. Zatrzymali się we wschodniej Polsce. Odpowiedź na pańskie pytanie jest więc prosta:

75 procent polskich Żydów wygląda inaczej niż Polacy, gdyż jest pochodzenia chazarskiego.

W Polsce panuje przekonanie, że Żydzi przyszli do nas z Zachodu, a nie ze Wschodu.

Ta teoria pojawiła się dopiero w latach 60. XX wieku. Wcześniej wszyscy wielcy historycy – począwszy od Ernesta Renana, aż po Marca Blocha – uważali, że Żydzi przybyli do Polski z Chazarii. Zdanie to podzielali zresztą badacze syjonistyczni, choćby jeden z najważniejszych żydowskich historyków międzywojnia Icchak Shipper z Warszawy. Oni mylili się tylko w jednym. Twierdzili, że Żydzi najpierw przyjechali do Chazarii z Palestyny, a dopiero potem do Polski.

W Polsce panuje przekonanie, że Żydzi osiedlali się u nas, uciekając przed prześladowaniami na Zachodzie. Polska miała być ostoją religijnej tolerancji.

Miło o tym mówić, a jeszcze milej słuchać. Obawiam się jednak, że muszę sprowadzić Polaków na ziemię. Z demograficznego punktu widzenia nie da się wytłumaczyć istnienia tak wielkiej populacji Żydów w Polsce jako rezultatu emigracji z Niemiec czy z Hiszpanii. Tamtejsze społeczności były na to zbyt małe. Swoją drogą, czy pan wie, jak niemieccy Żydzi nie znosili polskich Żydów? Nazywali ich pogardliwie Ost-Juden. Uważali ich za półdzikich, brudnych Azjatów, z którymi nie chcieli mieć nic wspólnego. Takim terminem określali na przykład moich pochodzących z Łodzi rodziców.

Powiedział pan, że potomkami Chazarów było 75 procent polskich Żydów. A reszta?

Moja mama miała osiem sióstr. Pięć miało kruczoczarne włosy i semickie rysy – tak jak ja – ale trzy były blondynkami i miały niebieskie oczy. Do dziś wielu Żydów pochodzących z Polski ma europejski wygląd. Dlaczego? Otóż, królestwo Chazarów podbiło ziemie zamieszkane przez Słowian. Mniej więcej w okolicach Kijowa. 25 procent polskich Żydów to potomkowie tych Słowian, którzy przyjęli judaizm od swoich chazarskich władców.

A może to efekt mieszanych małżeństw?

Oczywiście, to też się zdarzało, ale nie na jakąś wielką skalę. Tak czy inaczej w efekcie tego podczas okupacji Niemcy mieli poważne kłopoty z rozróżnieniem Polaków od Żydów. Ojciec opowiadał mi, że podczas pierwszych miesięcy okupacji, które przeżył w Łodzi, Niemcy bezskutecznie próbowali identyfikować Żydów na oko. W efekcie wielu Żydów, którzy mieli idealnie aryjskie rysy, chodziło sobie swobodnie po ulicach. Niemcy – choć bardzo tego chcieli – nie mogli więc w Polsce dokonać Holokaustu na podstawie swoich teorii rasowych, pomiarów i tym podobne. Zagłada Żydów w Polsce została dokonana na podstawie dokumentów: spisów ludności, dowodów osobistych, świadectw urodzenia.

Skoro nie było takiego wydarzenia jak wypędzenie Żydów z Palestyny, to gdzie się ci Żydzi podziali?

Nigdzie. Nadal mieszkają na swojej ziemi w Palestynie. Potomkowie starożytnych Żydów to dzisiejsi Palestyńczycy. Ludzie ci zostali bowiem zarabizowani po tym, gdy w VII wieku Palestyna została podbita przez Arabów. Nie ma się im zresztą co dziwić. Arabowie ogłosili, że każdy, kto uzna Mahometa za proroka, zostanie zwolniony od podatków. Myślę, że gdyby ktoś coś takiego zaproponował dzisiejszym Izraelczykom, zapewne duża część z nich też by się nawróciła na wiarę Allaha. (śmiech)

Ale Palestyńczycy wyglądają przecież jak Arabowie. Nie różnią się od Egipcjan czy Irakijczyków.

Trudno, żeby po tylu stuleciach taki mały naród zachował etniczną czystość. Palestyńczycy często pytają mnie: czyli to my jesteśmy prawdziwymi Żydami? Nie, odpowiadam, jesteście tylko ich potomkami. Żyjecie bowiem w miejscu świata, przez które przechodziło wielu zdobywców i wszyscy zostawiali tu swoją spermę. Podbój arabski był również podbojem biologicznym. Nie zmienia to jednak faktu, że członek Hamasu z Hebronu jest bliżej spokrewniony z antycznymi Żydami niż izraelski żołnierz, z którym walczy.

Palestyńczycy nie są chyba zachwyceni, gdy mówi im pan, że w ich żyłach płynie żydowska krew?

Rzeczywiście, nie lubią o tym słuchać. (śmiech) To chyba najlepszy dowód na to, że nie jestem agentem Hamasu i nie napisałem swojej książki na zlecenie Arabów.

Wróćmy do kwestii żydowskiej tożsamości. Stosunek do Palestyny zawsze miał chyba także wymiar religijny.

Tak, i co ciekawe w religijnej tradycji żydowskiej wypędzenie miało wymiar metafizyczny, a nie realny. Przeciwieństwem „wypędzenia” zawsze było „odkupienie”. Dopiero rewolucja syjonistyczna przeformowała odwieczną judaistyczną formułę „wypędzenie” – „odkupienie” na „wypędzenie” – „powrót do ojczyzny”. Żydzi przez wieki uważali, że powrócą do Ziemi Obiecanej, dopiero gdy przyjdzie Mesjasz i rozpocznie się sąd ostateczny. Powrócą jednak w sensie duchowym, po śmierci.

Czy dlatego wielu religijnych Żydów do dziś nie popiera syjonizmu i Państwa Izrael?

Nie popiera? Oni uważają, że jego istnienie jest obrazą Boga i bluźnierstwem. Proszę zwrócić uwagę, że przez całe wieki Żydzi wcale nie pchali się do Ziemi Obiecanej, to się zaczęło dopiero w XX stuleciu. Żydzi w Babilonie żyli przecież w odległości czterech dni jazdy wielbłądem od Palestyny! I wcale nie chcieli się tam przeprowadzić.

Czyli wszystko zaczęło się od syjonizmu?

Tak, ale nawet gdy ta ideologia już istniała, większość Żydów wcale nie paliła się do wyjazdu na Bliski Wschód. Gdy pod koniec lat 80. XIX wieku w Rosji zaczęły się wielkie pogromy, wśród Żydów zawrzało. Część, jak Róża Luksemburg, stała się rewolucjonistami, część poparła socjaldemokrację, ale większość głosowała nogami. Zaczęła się masowa migracja do Ameryki. W latach 20. USA uznały jednak, że mają wystarczająco dużo Żydów, i zamknęły przed nimi drzwi. Wtedy nie było już wyboru – ludzie zaczęli osiedlać się w Palestynie. Kolejna fala przybyła z Niemiec po dojściu Hitlera do władzy w latach 30. A potem już poszło. II wojna światowa, Holokaust i ostateczne zwycięstwo syjonizmu, jakim było powstanie Izraela. Swoją drogą oglądał pan kiedyś słynne żydowskie filmy kręcone w Nowym Jorku w latach 20.? Jak pan myśli, jaki kraj przedstawiano w nich jako ukochaną ojczyznę, o jakim kraju mówiono z nostalgią i miłością?

Domyślam się, że nie o Palestynie.

O Polsce! To była dla Żydów prawdziwa ojczyzna. Mój ojciec, umierając w Izraelu, mówił właśnie o Polsce! Kraju, do którego tęsknił i uważał za swoją prawdziwą ojczyznę. Tak mówił o Polsce stary Żyd umierający w państwie żydowskim, w Ziemi Obiecanej. Ciekawe, co?

Pański ojciec przetrwał zagładę w Polsce?

Nie, w grudniu 1939 roku uciekł z niemieckiej strefy okupacyjnej do sowieckiej. Wziął mamę i siostrę (ja urodziłem się już po wojnie w obozie przejściowym w Austrii) i przedostał na teren opanowany przez Armię Czerwoną. Co ciekawe, ojciec przed wojną był działaczem komunistycznym, ale Sowietom się do tego nie przyznał. Bał się, że NKWD go zamorduje, tak jak zamordowała wielu innych działaczy KPP w latach 30. Moja rodzina uratowała się więc dlatego, że byliśmy Żydami, a nie komunistami. Wywieźli ich do Uzbekistanu i tam przetrwali wojnę.

Mam wrażenie, że czasami prowokuje pan swoich rodaków. Powiedział pan kiedyś, że powstanie Izraela było aktem gwałtu.

Zostałem wtedy zaproszony przez uniwersytet na terytoriach okupowanych. Po wykładzie Palestyńczycy zapytali mnie, dlaczego – choć jestem zwolennikiem takiej teorii historycznej – nadal usprawiedliwiam istnienie Państwa Izrael. Odpowiedziałem, że nawet dziecko zrodzone w wyniku gwałtu ma prawo do życia. Potem opisały to palestyńskie gazety i zrobiło się sporo szumu. Ale ja to podtrzymuję. Uważam, że Izrael ma prawo do egzystencji na Bliskim Wschodzie.

Ale nie z powodu bajek o powrocie do ziemi przodków, ale dlatego, że próba zniszczenia go doprowadziłaby do niewyobrażalnej tragedii.

Ale obecny kształt tego państwa panu nie odpowiada?

Nie. Mój sprzeciw wzbudza to, że Izrael oficjalnie nazywa się państwem żydowskim, a na naszej fladze jest gwiazda Dawida. Sprawia to, że ćwierć populacji kraju [tak zwani izraelscy Arabowie, nie mylić z Palestyńczykami mieszkającymi na terytoriach okupowanych

– przyp. red.] traktowana jest jak obywatele drugiej kategorii. Izrael powinien porzucić swój żydowski charakter i stać się świeckim państwem Żydów i Arabów.

Czy to nie utopia? Wielu Izraelczyków uważa, że w sytuacji, gdy kraj znajduje się w morzu wrogich Arabów, oznaczałaby to samobójstwo.

Jest dokładnie odwrotnie! Izrael czeka katastrofa, jeżeli się nie zmieni. Prędzej czy później dojdzie tu do masowej rewolty. Nie wybuchnie ona w Autonomii Palestyńskiej, ale na północy Izraela, w Galilei, której większość mieszkańców stanowią Arabowie. Galilea będzie izraelskim Kosowem. Kosowo zaczęło separować się od Serbii, gdy kraj ten stał się państwem plemiennym, nacjonalistycznym. Choć zamieszkane przez Albańczyków, nie chciało przyłączyć się do biednej, zapóźnionej Albanii i zdecydowało się na samodzielność. To samo stanie się z Galileą. Izraelscy Arabowie nie będą chcieli wejść w skład zacofanej Autonomii Palestyńskiej, ale długo już w państwie żydowskim nie wytrzymają.

Żydzi i Arabowie mieliby stworzyć razem jedno państwo? Przecież nienawiść jest tak wielka…

I kto to mówi? Polak! A czy między wami a Niemcami nie było wielkiej nienawiści? I ten wasz konflikt nie trwał 60 lat, tylko 1000! A teraz jakoś jesteście świetnymi sąsiadami i znaleźliście się w jednej federacji! A Polacy doznali od Niemców tyle krzywd. Ja akurat jestem jednym z tych Żydów, którzy nie zapomnieli, że w Polsce podczas wojny nie zginęły tylko trzy miliony polskich Żydów, ale również trzy miliony Polaków. Pamięta pan film Claude’a Lanzmanna „Szoah”? Dzięwięciogodzinny dokument, większość nagrana w Polsce, i ani słowa o tym, że Polacy też ginęli w obozach.

Jaka przyszłość czeka Izrael?

Bardzo ponura. Obawiam się, że w dalekiej perspektywie nie ma żadnej szansy, żeby przetrwał na Bliskim Wschodzie jako państwo żydowskie. Należy zerwać z tym nonsensem i porozumieć się z Arabami. Przyjąć wreszcie do wiadomości rzecz oczywistą: że jesteśmy wielokulturowym, wieloetnicznym społeczeństwem, a nie żadnym plemiennym monolitem, który może się separować od Arabów. Proszę się przespacerować ulicami Tel Awiwu. Jaki pluralizm! Ile ludzkich typów! Żydzi europejscy, Żydzi bliskowschodni, Polacy, Rosjanie, Etiopczycy! I ci wszyscy ludzie uparcie powtarzają, że w ich żyłach płynie jedna krew.

Rzeczywiście trudno uwierzyć, żeby etiopscy Żydzi byli potomkami Żydów z Palestyny.

Trudno uwierzyć? Przecież to są Murzyni! Najgorsze jest w tym to, że ci dorośli ludzie całkowicie na poważnie, bez mrugnięcia okiem twierdzą, że są potomkami króla Salomona. Żydami, którzy zgubili się przed wiekami w Afryce, ale już całe szczęście się odnaleźli i wrócili do domu. Są momenty, w których wydaje mi się, że świat zwariował. Jedna z największych tragedii ludzkości polega na tym, że ludzie patrzą, ale nie widzą. Żyjemy w oparach ideologii, które lansują najbardziej karkołomne teorie, a my bezrefleksyjnie je przyjmujemy i uważamy za prawdę objawioną.

Pańska teoria również wzbudza wiele kontrowersji. Jest pan nawet oskarżany o antysemityzm.

 

Polityka Państwa Izrael przyczyniła się do znacznie większego wzrostu antysemityzmu niż moja książka. Gdy ktoś mówi coś niewygodnego, najłatwiej jest go oskarżyć o antysemityzm. Ja nie dam sobie zamknąć ust i dalej będę się starał obalić niebezpieczny mit, że Izraelczycy są wspólnotą etniczną. Doprowadza on bowiem do szaleństwa, jakim jest udawanie, że ćwierć populacji naszego kraju nie istnieje. Jak długo jeszcze można utrzymywać tę iluzję? Obiecałem sobie, że nie będę szedł na żadne kompromisy z ideologią, jak robi to wielu innych badaczy. Mówić półgębkiem czy posługiwać się aluzjami. Jestem na to za stary. Mówię prawdę, bo niedługo może już być za późno. Ten sam mit, na podstawie którego narodził się Izrael, może się okazać mitem, który go zniszczy.

Źródło: amerbroker.pl

Posted in Ciekawe, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , | 257 Komentarzy »

Żydzi a sprawa Wielkiej Nocy

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 kwietnia 2012


Rafał Pazio (nczas.com): Chrześcijanie obchodzą kolejny raz pamiątkę śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Dlaczego po dziś dzień to wydarzenie budzi sprzeciw?

X. prof. Waldemar Chrostowski: Męka, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa stanowią najważniejsze wydarzenia w historii ludzkości. Dzielą one cała historię, która dzięki nim staje się historią zbawienia, na dwie części – przed i po Chrystusie oraz dokonanym przez Niego zbawieniu świata i człowieka. Jezus przeszedł przez cierpienie, mękę i śmierć, tak jak przechodzą przez tę dramatyczną rzeczywistość miliardy ludzi. Specyfika tego, co miało miejsce przed prawie dwoma tysiącami lat, polega na tym, że Jezus jest człowiekiem i Bogiem. W Jego męce i śmierci znalazł więc wyraz nie tylko najtrudniejszy los człowieka, lecz także tajemniczy los Boga, który dla nas i dla naszego zbawienia stał się człowiekiem i podjął śmierć krzyżową, pokonując śmierć przez swoje zmartwychwstanie. Są ludzie, którzy tę perspektywę wiary w Jezusa przyjęli i uznali związaną z nią rzeczywistość zbawczą. Ale są też ludzie, którzy tego nie uczynili. Najogólniej można powiedzieć, że od czasów Jezusa Chrystusa świat zamieszkują chrześcijanie i niechrześcijanie. W tej drugiej grupie, czyli wśród niechrześcijan, szczególne miejsce przypada Żydom. Jako lud Bożego wybrania, byli długo przygotowywani przez Boga na to, co wydarzyło się z Jezusem Chrystusem. Zatem o ile odmowa czy brak uznania Jezusa za Syna Bożego ze strony wszystkich innych ludzi mogą być traktowane jako rezultat ignorancji czy niewiedzy wynikającej z braku możliwości zetknięcia się z Chrystusem, to w odniesieniu do Żydów nie można tego powiedzieć, ponieważ Jezus wywodzi się z tego narodu oraz należy do jego tradycji religijnej i kulturowej. Pytanie, kim jest Jezus Chrystus, zadawane jest dzisiaj ze szczególną ostrością. Odpowiedź łączy się zatem także z możliwością odmowy uznania Jezusa za Mesjasza i Syna Bożego. Tak właśnie czynią wyznawcy religii żydowskiej, a ów sprzeciw trwa już prawie dwa tysiące lat. Chrześcijanin nie może nie zadawać sobie pytania o sens tego wielowiekowego, silnego sprzeciwu. Spotykamy się z ignorancją, która dotyczy Krzyża i jego znaczenia oraz Zmartwychwstania i jego znaczenia. W bardzo wielu przypadkach jest to ignorancja niezawiniona, gdyż dotyczy ludzi, którzy żyją w odległych od naszego kręgach kulturowych i nie mają pojęcia o Jezusie. O Żydach tego powiedzieć nie można. Należy więc zadać następne trudne pytanie: na ile ich odmowa nosi cechy zawinionej i co to oznacza z chrześcijańskiej perspektywy? Samo to pytanie wywołuje burzę, a cóż dopiero próby rzetelnego odpowiadania na ten problem. Ale właśnie takie jest jedno z najważniejszych, a także najpilniejszych zadań teologii.

Jak interpretować fragment Ewangelii według św. Mateusza, w którym czytamy, że po zmartwychwstaniu Jezusa arcykapłani ze starszymi „dali żołnierzom sporo pieniędzy i rzekli: »Rozpowiadajcie tak: Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go, gdyśmy spali«. (…) I tak rozniosła się ta pogłoska między Żydami i trwa aż do dnia dzisiejszego”?

Mamy tutaj dwie perspektywy. Po pierwsze – perspektywę historyczną, czyli odzwierciedlenie pewnego stanu rzeczy z drugiej połowy I wieku ery chrześcijańskiej. Ewangelista skarży się na przyczyny plotki, która trwała wtedy wśród Żydów: znaleźli się wśród nich tacy, którzy zostali opłaceni i rozgłaszali co innego, niż wiedzieli i doświadczyli. Za pieniądze, które otrzymali, świadczyli fałszywie, to znaczy kłamali o Chrystusie. Rzeczywistość Jego zmartwychwstania obrócili w zwyczajną plotkę. Perspektywa historyczna jest o tyle istotna, że pierwsza Ewangelia kanoniczna, autorstwa św. Mateusza, była adresowana przede wszystkim do Żydów – zarówno tych, którzy uwierzyli w Jezusa, jak i tych, którzy w Niego nie uwierzyli. Przedstawia ona specyficznie żydowski punkt widzenia i wiernie oddaje nastroje, jakie wówczas wśród Żydów panowały. Druga perspektywa ma charakter teologiczny. Każde pokolenie chrześcijan musi być czujne i wrażliwe na to, że obok ewangelizacji istnieje w świecie antyewangelizacja, która też ma swoje sposoby i swoje środki. Obok niezłomnego głoszenia Do-brej Nowiny o śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa nie mniej aktywnie działają ci, którzy tej Dobrej Nowinie zaprzeczają. Są wśród nich tacy, którzy czynią to z bardzo przyziemnych powodów i pobudek – po prostu sowicie się ich opłaca. Oznacza to, że w świecie – czy chcemy o tym mówić, czy nie – istnieją mroczne siły, które mają swoje wpływy i dążą do „rządu dusz”, którego charakter i cele sprzeciwiają się Ewangelii i ewangelizacji oraz im szkodzą. Właśnie dlatego chrześcijanin nie może być naiwny ani lekkomyślny. Nie może sądzić, że Kościół i Ewangelia mają w świecie jedynie samych przyjaciół. Potrzebna jest ustawiczna czujność, oparta na dobrym rozeznaniu na temat tego, co do nas dociera, a także świadomość, że w wielu sytuacjach trzeba się odważnie przeciwstawiać rozmaitym antychrześcijańskim fobiom, naciskom i tendencjom.

Czy są jakieś badania, które pokazują, jak św. Mateusz ustalił ten fakt, że opłacono ludzi, którzy mieli rozgłaszać fałszywą informację o Chrystusie?

Istnieje mnóstwo badań historyków na temat judaizmu z początku ery chrześcijańskiej, ale tego konkretnego szczegółu z historycznego punktu widzenia zweryfikować się nie da. Nie sposób bowiem udowodnić wręczenia łapówki po dwóch tysiącach lat. Doskonale wiemy, że nawet udowodnienie łapówki przekazanej wczoraj w celu składania fałszywych zeznań jest trudne albo niemożliwe do wykazania, a cóż dopiero wtedy, gdy dzieli nas tak olbrzymi dystans czasowy. Przecież dobrze przygotowane oszczerstwo było od początku do końca skrupulatnie kamuflowane. Ewangelista Mateusz, który doskonale znał świat żydowski swoich czasów, dobrze wiedział, co pisze. Nie był naiwny i nie posuwał się do czegoś, co nie miało oparcia w rzeczywistości. Wiedział, czym żyła część mieszkańców Jerozolimy. Od wydarzeń, które opisuje, upłynęło wtedy zaledwie kilka dziesięcioleci, istniała zatem żywa pamięć o tym, co dotyczyło życia i losu Jezusa.

Kilka lat temu powstał film „Pasja”, który w sposób wyjątkowy ukazał mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Ksiądz przypomina sobie, że z filmu usunięto jedną z sekwencji wypowiedzianą przez arcykapłanów: „Krew Jego na nas i na dzieci nasze”. Jak to się stało i co to oznacza?

Opracowywałem polską wersję językową tego filmu, w którym bohaterowie posługiwali się starożytnymi językami, w tym językiem aramejskim. Na kilka tygodni przed premierą „Pasji” na ekranach polskich kin widziałem wersję, gdzie w jednym z epizodów występował arcykapłan, który wypowiadał słowa „Krew Jego na nas i na dzieci nasze”, a po nim ten okrzyk podejmował tłum. Wkrótce okazało się, że sekwencja z arcykapłanem została wycięta i pozostał tylko tłum, co czyni ów okrzyk prawie niezrozumiałym. Kiedy zapytaliśmy, co stało się z tym epizodem, dowiedzieliśmy się, że został wycięty ze względu na naciski, które wywierano na reżysera, grożąc, że film zostanie obwołany jako zdecydowanie antysemicki.

Jak dziś odczytywać tę pominiętą sekwencję znaną z Ewangelii?

Historycznie należy uznać, że konkretni ludzie zgromadzeni na dziedzińcu pałacu najwyższego kapłana w Jerozolimie żądali śmierci Jezusa i krzyczeli: „Krew Jego na nas i na dzieci nasze”. W ten sposób dawali wyraz temu, że biorą odpowiedzialność za śmierć Jezusa, a jej skutki moralne biorą na siebie, a nawet na swoje dzieci. Zakładali więc swoistą odpowiedzialność zbiorową, czyli że wina moralna przechodzi z ojca na syna. Było to zapewne kilkaset osób, a więc jakiś niewielki odsetek ówczesnych mieszkańców Jerozolimy. Z drugiej strony istnieje perspektywa teologiczna, która rozstrzyga o trwałym znaczeniu tego epizodu. W tej perspektywie odpowiedzialność za śmierć Jezusa ponoszą wszyscy ludzie, bo to była śmierć za grzechy wszystkich i każdego z nas. Winni śmierci Jezusa Chrystusa jesteśmy my wszyscy! Tutaj przychodzi nam w sukurs Sobór Trydencki, który w XVI wieku przypomniał, że winnymi śmierci Chrystusa są wszyscy dopuszczający się grzechu, a zwłaszcza ci, którzy wiedzą, kim jest Jezus Chrystus, a mimo to posuwają się do grzechu i czynienia zła.

Skoro Ksiądz wspomniał o Soborze Trydenckim, nasunęło mi się pytanie o lefebrystów. Jak Ksiądz ocenia ostatnie wydarzenia z nimi związane?

Żadna sytuacja schizmy, czyli rozłamu, nie jest w Kościele normalna ani zdrowa. Jezus i Jego apostołowie stale wołali o jedność. Św. Augustyn mówił, że w rzeczach najważniejszych Kościół powinien zachować jedność, w rzeczach mniej ważnych wielość poglądów, a we wszystkim miłość. Po tej samej linii idzie papież Benedykt XVI. Sytuacja lefebrystów pozostawała czymś nienormalnym. Utrzymywanie podziałów było i jest gorszące. Ten podział wyłonił się na naszych oczach. W postawie lefebrystów nie było złej woli, ale chęć wierności Tradycji. Swoje pragnienie mogli pojmować niewłaściwie i dlatego trzeba było ukazywać im różne pułapki i niebezpieczeństwa z tym związane. Ich postawa wynikała z pragnienia, by zachować wierność wobec łacińskiej Tradycji Kościoła, trwającej kilkanaście stuleci. Zresztą szybkie wdrażanie niektórych reform Soboru Watykańskiego II mogło zostać odebrane w wielu rejonach jako narzucone siłą, zaś gwałtowne zmiany spowodowały niedomówienia, a nawet spustoszenia. Dalsze utrzymywanie statusu lefebrystów było ryzykowne. Papież wyszedł im naprzeciw, ale krytyka decyzji Benedykta XVI zawiera nie tyle powody, ile preteksty. Rzadko słyszeliśmy o prawdziwych powodach ataku, natomiast pretekstem mogło być wszystko. Takim szczególnym pretekstem stał się arcybiskup Williamson. Pod płaszczykiem potępiania jego opinii na temat zagłady Żydów wylano mnóstwo pomyj na Williamsona i na lefebrystów, a także na papieża i na cały Kościół. Pod płaszczykiem oczyszczania Kościoła i wiernych jeszcze raz zafundowano im przeczyszczanie. Szkoda, że te tendencje w samym Kościele nie są należycie napiętnowane i nie napotykają na należyty sprzeciw. W słowach Benedykta XVI, który mówił, że nie czuł się dostatecznie broniony wewnątrz Kościoła, odnajdujemy gorzką prawdę. Słowa te odkrywają samotność papieża wśród tych, których powinna cechować wierność wobec Namiestnika Chrystusowego i zdecydowanie większa odwaga.

„Jezus swoimi czynami nie zniósł Starego Prawa, tylko je dopełnił nową jakością, uniwersalizmem, który kończy z żydowskim ekskluzywizmem”. Jak Ksiądz skomentuje taką opinię?

Jeżeli chodzi o Stare Prawo, ma ono wyraźne ukierunkowanie uniwersalistyczne. W Starym Testamencie mocno podkreśla się, że Izraelici zostali wybrani przez Boga nie ze względu na nich samych, nie ze względu na ich pochodzenie, wielkość, zasługi czy przywileje, ale ze względu na innych ludzi. Izraelici mają więc świadczyć o Bogu jedynym. Mają stać się Jego światłem i znakiem w świecie. Religia biblijnego Izraela była coraz bardziej misyjna, nastawiona na pozyskiwanie ludzi, którzy nie znali jedynego Boga. To dlatego u progu Nowego Testamentu widzimy w ówczesnych synagogach „bojących się Boga” i prozelitów, czyli bardzo wielu pogan zainteresowanych wiarą żydowską. Podczas głoszenia Ewangelii przez św. Pawła właśnie oni stawali się zaczynem Kościoła. Czymś innym jest judaizm rabiniczny, który pojawił się i okrzepł na bazie judaizmu biblijnego – w opozycji do chrześcijaństwa i do Kościoła. W judaizmie rabinicznym uniwersalizm został usunięty i nastąpiło zawężenie perspektywy oraz jej ograniczenie do wymiaru bardziej partykularnego, skupionego na przywilejach Izraela i jego odrębności. W gruncie rzeczy oznacza to skoncentrowanie całej uwagi na żydowskości, a nie na judaizmie, czyli swoistą instrumentalizację religii.

Czy mógłbym Księdza Profesora prosić o kapłańskie słowo na najbliższe Święta Wielkanocne?

Moje życzenia zawierają się w pewności, że w ludzkiej historii, to jest w historii świata i każdego człowieka, ostatnie słowo zawsze należy do Boga. W czasach Jezusa i w opozycji do Niego sądzono, że ostatnie słowo będzie miał do powiedzenia człowiek, że będzie to słowo skazujące na śmierć i wykluczające Jezusa poza nawias społeczeństwa, zakończone egzekucją. Okazało się, że to nieprawda. Bóg jest Panem życia i życie jest silniejsze niż śmierć! Dziś prawdziwa religijność stoi na antypodach wszelkiej ideologii. Wbrew wszystkim politykierom oraz możnym tego świata, nadal ostatnie słowo należy do Boga. Być może nie zawsze możemy to stwierdzić, nie zawsze z indywidualnej perspektywy możemy się tego doczekać, ale zawsze sprawiedliwość jest po stronie Boga oraz tych, którzy są Mu wierni. U krańca doczesności znajduje się brama prowadząca nas do świata, który przez swoje zmartwychwstanie Jezus Chrystus nam szeroko otworzył.

Źródło: nczas.com

Posted in Kościół, Prześladowanie Chrześcijan, Warto wiedzieć, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , , | 31 Komentarzy »