Dziecko Królowej Pokoju

Tylko Pokój

Archiwum kategorii ‘Różaniec’

List do Kapłanów o bliskim krwawym prześladowaniu Kościoła

Posted by Dzieckonmp w dniu 11/05/2012

Poniżej list księdza Adama Skwarczyńskiego skierowany do kapłanów. Został on napisany 10 maja 2012 roku.

List opublikował blog wobroniewiaryitradycji.wordpress.com

http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/05/10/ks-adam-skwarczynski-list-do-kaplanow-o-bliskim-krwawym-przesladowaniu-kosciola/

 

Sprawa wygląda na bardzo poważną, a ksiądz Adam nawołuje do bezpośrednich i mocno zaangażowanych przygotowań na BARDZO trudne czasy.

Wraz z Apelowym błogosławieństwem, o 21.25, ks. Adam Skwarczyński nadesłał niniejszy list:

DO MOICH WSPÓŁBRACI KAPŁANÓW

Niedawno w rozmowie telefonicznej z proboszczem pewnej parafii nie umiałem powstrzymać się od wtrącenia – lekko, mimochodem – zdania: „Moja dusza przygotowuje się do odlotu z tego świata, i to już w najbliższych miesiącach”. Po chwili ciszy słuchawka zapytała: „Czy Ksiądz źle się czuje?” „Ależ skąd, jestem w pełni sił i aktywności!” Słuchawka zamilkła ze zdumienia, ale przy najbliższej okazji przemówiła… z ambony, na wszystkich Mszach, ogłaszając mnie (imiennie) fałszywym prorokiem (i nie tylko).

Po takim doświadczeniu powinienem chyba schować, jak struś, głowę w piasek, żeby z dzioba więcej pary nie wypuścić, ale… nie potrafię! Bez względu na to, jaką reakcję wywoła niniejszy mój list, czuję się w obowiązku go napisać, i to właśnie dzisiaj, w czwartek 10 maja 2012 roku, a więc w dniu kapłańskim. Takie otrzymałem natchnienie i nie mogę mu się przeciwstawić ani sprzeniewierzyć. Najbliższa przyszłość pokaże, na ile ten list był potrzebny…

Przybliżony (powieściowy) opis mojej śmierci stanowi ostatni rozdział książki „Wejdź do radości”, zaś w aneksie do tej książki znajduje się rozdział, który może zainteresować któregoś z Księży: „List ks. Jerzego do ks. Stanisława” (o ucieczce z miast, s. 238). Kto zna te rozdziały, łatwiej mu będzie zrozumieć to co piszę w tej chwili. Nie zdziwi się też, jeśli wspomnę teraz o zdarzeniu, które pominąłem w swojej powieści.

Pisząc ją pod pseudonimem, próbowałem uchodzić za człowieka świeckiego – „pana Ivana Novotnego” – nieuchwytnego w Polsce, co mi się po części powiodło. Wyjaśniwszy i porzuciwszy już swój pseudonim (zob. moje teksty internetowe), w tej chwili mogę ubrać się w sutannę i… uciekać do pobliskiego lasu! W nim – oczywiście „w nocnych widzeniach” – ukrywałem się całymi dniami, a pod osłoną nocy mogłem przychodzić do domu, gdyż trwało straszliwe prześladowanie Kościoła – to właśnie, które pociągnie za sobą moją śmierć. Obecnie przygotowuję się do niej, żyjąc z Panem Jezusem w „ciemnicy” – w swojej kaplicy – i licząc dni, które dzielą mnie od mojej Golgoty.

To nie powieść, nie fantazjowanie, moi Bracia, lecz… rzeczywistość, która zbliża się milowymi krokami do Kościoła na całym świecie. Dopiero teraz, pod koniec życia, rozumiem, po co pokazał mi Bóg te wydarzenia (coś więcej: pozwolił je głęboko przeżywać!) już tak dawno temu: bym mógł przekazać je innym. Zwłaszcza te, w których mogłem tylko w „wizjach” na ziemi uczestniczyć, gdyż ostatnie z nich będę oglądać już „z Drugiego Brzegu”. Chociaż wielu rozmówców próbowałem przekonywać, że „ja tego doczekam, bo widziałem, a dotychczas wszystkie wizje potwierdziły się w szczegółach” – teraz muszę się z tego wycofać: Bóg przyjął moją ofiarę i pragnie, by wkrótce moje Fiat zakończyło mą ziemską wędrówkę. Jeśli to się nie potwierdzi, gotów jestem przyznać się publicznie, że byłem fałszywym prorokiem!

Wracam do prześladowania Kościoła. Pozornie nic w tej chwili na nie nie wskazuje, a ludzkie plany i kalkulacje „na następne pokolenia” zalewają nas ze wszystkich stron i usypiają naszą czujność. Jest jednak to prześladowanie bardzo blisko, zaledwie o kilka chwil od nas, i to tak straszliwe, że w ogóle trudno o nim pisać. Na szczęście niezbyt długie (widziałem, że wiosna je zakończy), lecz ze względu na swoją intensywność i skalę będzie bardzo trudne do przeżycia. Główne jego ostrze będzie skierowane przeciwko księżom i osobom konsekrowanym, choć męczeństwo stanie się udziałem także wielu świeckich, zgodnie z piekielną zasadą: im kto bliżej Boga, tym większy wróg!

Jak do niego dojdzie, pisałem w internetowych listach, ale jeszcze powtórzę (n.b. pisałem jako świadek, gdyż ok. 30 lat temu Bóg pozwolił mi to przeżyć). Jakby „zapalnikiem”, wyzwalającym prześladowanie, będzie niestety ogólnoświatowy ogromny cud Bożego Miłosierdzia: ukazanie się Chrystusa „na obłokach, z wielką mocą i majestatem”, w otoczeniu aniołów, a za chwilę Jego sąd szczegółowy nad każdym mieszkańcem ziemi, nazywany w objawieniach „Ostrzeżeniem”. Dlaczego „niestety”? Gdyż nawet tak wstrząsające objawienie się Boga i ukazanie każdemu jego przeszłości, ale także miejsca, na które sobie swoim życiem zasłużył gdyby umarł, niektórych nie nawróci! Wprost przeciwnie: zaprzedani szatanowi, ulegną oni zbiorowemu opętaniu do n-tej potęgi i z diabelską furią rzucą się na nawróconych i nawracających się, pokornych i rozmodlonych, stających w kilometrowych kolejkach do spowiedzi z całego życia. Boży ludzie nie będą w stanie się bronić, nawet gdyby mieli armaty i czołgi, gdyż poznane Boże tajemnice zwrócą ich bardzo mocno ku światu wewnętrznemu, a odizolują od wielu ziemskich trosk.

To właśnie będzie ten najtrudniejszy rok, w którym – jak stwierdził w Fuldzie Jan Paweł II – „Kościół oczyści się we krwi męczenników”. Czy wtedy od nas, duszpasterzy, nie będzie Chrystus wymagał heroizmu? Czy w obecnym, względnie spokojnym i dostatnim życiu, jesteśmy zdolni na Jego oczekiwania odpowiedzieć? I to już w tej chwili, a nie za ileś lat?

Jeżeli mój list któryś z Braci zechce potraktować poważnie, zachęcam go do następujących przemyśleń:

1. Warto zaopatrzyć się w różne rzeczy, oferowane przez sklepy z naszej branży, z winem mszalnym na pierwszym miejscu. Hostii za dużo na zapas nie nakupimy (chyba że je zamrozimy, chociaż nie zawsze będzie prąd w sieci), ale mając białą mąkę, jakoś sami sobie poradzimy, gdy zawiodą piekarnie. Sataniści zaatakują klasztory, z piekącymi hostie włącznie. W związku z tym mój postulat (choćby miał się rozlec chichot prześmiewców!): spróbujmy zmobilizować znajomych posiadających broń, np. myśliwych, do wzięcia pod opiekę klasztorów. Przecież będą one jak wielkie nieruchome tarcze, wystawione na ataki satanistów.

2. Podobnymi „tarczami” będą sanktuaria, „sól w oku” dla piekła i jego ludzi, więc i o nich warto pomyśleć. W normalnym kościele łatwo ukryć Pana Jezusa, szaty i naczynia liturgiczne, i ratować się ucieczką, jednak nie w sanktuariach.

3. Ksiądz Brzóska ukrywał się przez długi czas u rolnika między dwiema ściankami, a wychodził tylko w nocy. Ci z nas, których Bóg powołuje nie do męczeństwa, lecz do potajemnego duszpasterstwa, mogliby pomyśleć o kilku miejscach schronienia, jak też zaopatrzyć je we wszystko, co jest konieczne do celebracji Mszy świętej.

4. Nasi wierni nie są, na ogół, przygotowani na te chwile, może z wyjątkiem dusz-ofiar (czy żertw ofiarnych, jak ich określa ks. Natanek), a więc tych, którzy złożyli Bogu samych siebie w ofierze za nawrócenie grzeszników. Do tych ludzi kierowałem od lat swoje książki, a ostatnio internetowe apele, i cieszę się, że rozrastają się ich szeregi. Dobrze by było, gdyby pasterze szli na czele owiec, a nie za nimi – i temu poświęcę chwilę uwagi.

A. W ostatnich spokojnych chwilach warto mobilizować wszystkich, gdzie i kiedy to tylko możliwe, do jak najpotężniejszej modlitwy o nawrócenie jak największej liczby grzeszników. Niebo czeka na te modlitwy, ale w pewnym momencie powie: DOŚĆ! Gdyby więc ktoś chciał nawet czuwać w nocy, warto otworzyć mu kościół lub kaplicę. Co jeszcze w tej materii „warto”, wiedzą Księża sami, a jeśli nie wiedzą, niech wsłuchają się w głos swoich podopiecznych oraz w natchnienia, im samym przychodzące. „Pozbierajmy wszystkie okruszyny” modlitw!

B. Oprócz „żaru modlitwy” może Duch Święty wzbudzić w niektórych sercach „żar męczeństwa”, na który powinniśmy zareagować we właściwy sposób, a więc w duchu Listu 1 P 4,12: radować się nim, a nie dziwić, a tym bardziej nie strofować doświadczających go! Niech nasza „słuchawka” będzie dostrojona do takich dźwięków – i w telefonie, i na spotkaniach, i w konfesjonale – żebyśmy nie reagowali na nie na sposób mojego współbrata! Oby nikt z nas nie krzyżował Bożych planów, odsyłając bliźniego do psychiatry z tego powodu, że nagle Duch Boży uniósł go tak wysoko ponad naturę, że Boży zew okazuje się o wiele silniejszy niż naturalne instynkty! Piszę to jako świadek, i wiem co piszę. Gdyby taka chwila trwała dłużej, moje życie na ziemi stałoby się niemożliwe. Dotyczy to zarówno pragnienia natychmiastowej śmierci dla Boga i dla bliźnich, jak i tęsknoty za Niebem, albo takich porywów radości na myśl o bliskiej śmierci, że natura człowieka słania się pod nimi jak kłosy w czasie burzy. I co by było, gdyby taki Boży wybraniec – a może być ich wielu! – usłyszał od nas słowa przykre lub lekceważące?

Może nas ktoś z płaczem pytać: ten „żar” mnie porywa, ale co mam zrobić z naturalnym lękiem o moich bliskich? Oto jedna z odpowiedzi: Bóg ich kocha milion razy bardziej od ciebie, a poza tym jest wszechmocny, więc potrafi zatroszczyć się o ich szczęście, nie martw się! A poza tym oczyszczony świat będzie wkrótce tak piękny, że nie miej o nic obawy – wszyscy będą jak jedna kochająca się rodzina.

Ktoś inny złożył Bogu siebie w ofierze „całopalnej”, ale szatan wzbudza w nim lęk przed śmiercią i zatruwa mu życie. Pyta, czy może się wycofać… Oczywiście że może, i to w każdej chwili – uspokójmy go – bez żadnego grzechu, gdyż Bóg nie może od nas wymagać tego co nas przerasta, a poza tym przyjmuje tylko to, co ze szczerego serca Mu ofiarujemy. Jednak zróbmy krok naprzód i użyjmy np. takich argumentów:

– męczennicy otrzymują specjalną łaskę, coś jak modlitewną ekstazę, która łagodzi ich ból i strach, a nawet je likwiduje (zob. np. żywot św. Perpetui i Felicyty, poranionych przez dziką krowę na arenie cyrkowej);

– Bóg ma 1000 sposobów na to, by zatroszczyć się o ciebie, swoje dziecko, i w takiej chwili krzywdy nie pozwoli ci zrobić – stąd często męczennicy szli na śmierć jak na wesele;

– ogromną łaską jest obecność przy nas w godzinie śmierci Matki Najświętszej; jeżeli Ją prosisz o modlitwę i przyjście w tej godzinie, i to przez całe życie z Różańcem w ręku, jak możesz wątpić w Jej pomoc? (piszę to jako świadek – widziałem rolę Maryi wobec mojej duszy tak w momencie śmierci, jak i w „locie” prosto przed Tron Boży);

– boisz się krótkiego cierpienia przy śmierci, które może cię w jednej chwili uwolnić od wszelkich kar pokutnych, a nie boisz się o wiele sroższego i dłuższego – może wieloletniego – w czyśćcu? Tamto czyśćcowe jest prawdziwym męczeństwem w porównaniu z maleńkim bólem, jaki przychodzi znieść na ziemi! Święta Krystyna, zwana „Cudowną”, poznawszy mękę czyśćca i zapragnąwszy uwalniać od niej dusze, np. rzucała się w ogień, stała tygodniami w lodowej przerębli, doświadczała łamania kości – a wszystko to wydawało jej się niczym w porównaniu z tamtymi mękami!

– „Choćby twoje grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją”, i to natychmiast, w jednej chwili męczeństwa. Jest tak m.in. dlatego, że Bóg-Człowiek ma szczególną litość dla tych, których ludzie skrzywdzili – chce im to wynagrodzić i jakby „głaszcze rany” ich ciała, łagodzi ból, a przy tym nie zwraca uwagi na rany ich duszy, które mogą być ohydne! Tak na pewno postąpił nawet z najbiedniejszymi duszami w prezydenckim samolocie podczas zamachu…

C. Idźmy z wielką miłością do chorych, pogrążonych w różnorakich cierpieniach, i czyńmy z nich dusze-ofiary, zachęcając do ofiarowania cierpień za konających lub za mających wkrótce umrzeć, a żyjących w grzechu ciężkim. Jakiego doznawałem nieraz wstrząsu, gdy od obłożnie chorych słyszałem, że nigdy im żaden ksiądz o tym nie mówił, nawet gdy latami co miesiąc ich odwiedzali!

Świadczy to tylko o tym, że księża sami nie żyją tym duchem: łatwo im składać w Ofierze Jezusa Ojcu w Duchu Świętym, ale z tą Ofiarą nie łaczą własnej – ze swojego życia, ciała i krwi; spożywają swego Pana, ale Jemu nie pozwalają siebie „spożyć”; dają ludowi Tego, który „dobrowolnie wydał się na mękę”, ale sami dla Niego nie chcą niczego wycierpieć; gdy „przypadkiem” dopadnie ich cierpienie, uciekają od niego jak od nawiększego nieszczęścia, więc jak od nich ma Jezus oczekiwać, że choćby najmniejsze podejmą i ofiarują Mu dobrowolnie?

Głosząc pewnego razu rekolekcje dla księży w tym właśnie duchu, uświadamiając im konieczność połączenia w ramach ich powołania obu rodzajów kapłaństwa: tego ze święceń i powszechnego – napotkałem na opór z ich strony, a nawet bunt (kilku wyjechało). „Wystarczy, że nasz sakrament ma swoją skuteczność ex opere operato – powiedzieli – a opus operantis się nie liczy, ty go przeakcentowujesz!” Bardzo się mylili, gdyż właśnie z tego drugiego będziemy przez Boga osądzeni, a nauka Jezusa w tym względzie nie pozostawia najmniejszych wątpliwości. Najmniejsza ofiarka, złożona Bogu sercem, z miłości, ma w Jego oczach o wiele większą wartość, niż dziesięć złożonych pod przymusem, bo uniknąć ich się nie da. A poza tym – co to za miłość bez ofiar…? Dostatecznie dużo napisałem na ten temat w I tomie swojej książki W Szkole Krzyża i do niej odsyłam.

Mój list jest jak zielony owoc, któremu zabrakło czasu na dojrzewanie – powstał dzisiaj w ciągu krótkiego czasu, i niech takim pozostanie. Zakończę go parafrazą słów Pana Jezusa, często przez nas powtarzanych, zwłaszcza w święta i wspomnienia męczenników: „Nikt nie ma większej miłości niż ten, kto życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” oraz za nieprzyjaciół, którzy – dzięki jego ofierze – staną się na wieki jego przyjaciółmi. Mam na myśli tych, którzy wkrótce staną się moimi zabójcami, a których twarze widziałem na swoim pogrzebie. Włączeni są w moją ofiarę, do której mają się przyczynić, a także w moją modlitwę, którą od lat za nich zanoszę. Wierzę, że spotkamy się w Wiecznej Chwale, jak Szczepan z Szawłem, gdyż… wierzę jednocześnie, że nikt nie ma większej możliwości wyproszenia komuś u Boga łask, niż ofiara swoim prześladowcom.

Duchu Święty – Duchu tej liturgicznej Pięćdziesiątnicy, którą teraz w Kościele przeżywamy, ale i tej Nowej – Pięćdziesiątnicy, która przetworzy, uduchowi i uświęci wkrótce cały świat, czyniąc go wielkim wieczernikiem – błagam Cię, przez pośrednictwo Twej Najświętszej Oblubienicy Maryi: ogarnij umysły i serca moich Współbraci Kapłanów i posłuż się nimi według Twoich planów. Amen.

ks. Adam Skwarczyński

Opublikowany w Alert, Apokalipsa, Kościół, Objawienia, Prośba o modlitwę, Prześladowanie Chrześcijan, Różaniec, Warto wiedzieć, Z Aniołem do Nowego Świata, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , | Komentarzy: 173 »

1 maja 2012r Filipińczycy modlą się za Polskę – dołączmy do Nich

Posted by Dzieckonmp w dniu 30/04/2012

Milion różańców w intencji pokoju na świecie odmawiają codziennie Filipińczycy.

W ciągu 201 dni modlitwą objęte zostaną wszystkie kraje. Różańcowa krucjata za świat rozpoczęła się

10 października 2011 r., a zakończy 30 maja.

Za POLSKĘ będą się modlić 1 maja 2012r – dołączmy się do tej modlitwy.



1 maja 2012r o godz. 12:00 (lub innej porze w miarę możliwości) wszyscy Polacy którzy pragną dobra Polski zbierajmy się w kościołach, kaplicach czy kapliczkach przydrożnych lub innych miejscach publicznych i odmówmy razem Ciesz się, Królowo Anielska oraz różaniec (Tajemnice Bolesne) za naszą Ojczyznę i o pokój na świecie


Prosimy o przekazanie dalej tej informacji !!!
Więcej na ten temat : http://www.millionrosesfortheworld.org/onecountrymain.html

“Zobowiązuję się odmawiać jeden różaniec codziennie, w każdym dniu w intencji danego narodu, aż przemodlę wszystkie narody świata”

Nasz cel: Od poniedziałku do soboty odmawiać różaniec za jeden kraj. W przeciągu 100 dni każdy z nas przemodli wszystkie kraje świata.

“Milion Róż dla Świata” – modlitewne działanie

10 października 2011 – 30 maja 2012
Jeden różaniec, Jeden kraj, Pokój na Świecie

Kraj: Polska (Europa) Dzień 176: 1 maja 2012
- Tajemnice Bolesne

Intencje dla Polski:

  1.  Aby Polska przeciwdziałała w wykorzystywaniu i handlu kobietami.
  2. Aby rząd rozwiązał problemy sądownictwa które jest nieefektywne i nieskuteczne.
  3. Aby dwa miliony Polaków którzy są za granicą mogły zbudować sobie nowe życie.
  4. Aby wzrost ekonomiczny stworzył więcej miejsc pracy i podniósł poziom życia 8 milionów Polaków żyjących w biedzie.
  5. Aby błogosławiony Jan Paweł II był dalej inspiracją dla całego świata

Filipiny: Krucjata Różańca w intencji pokoju

Pierwszy różaniec Filipińczycy odmówili za wychodzącą z krwawej wojny domowej Angolę. W ciągu kolejnych dni modlitwą objęte zostały wszystkie kraje Czarnego Lądu, w tym dopiero co powstały Południowy Sudan. Następnie kolej przyszła na Bliski Wschód i Amerykę. Obecnie każdego dnia milion Filipińczyków modli się za jedno z państw azjatyckich. Proszono m.in. o zaprzestanie prześladowań chrześcijan i przezwyciężenie podziałów kastowych w Indiach, dla Pakistanu o tolerancję, która pokona ekstremizmy religijne, a dla Chin o wolność religijną. Różaniec odmawiany jest indywidualnie, a do uczestnictwa w modlitewnej krucjacie za świat Kościół zaprosił także Filipińczyków żyjących na emigracji.

Akcji przyświecają słowa papieża Piusa IX: „Daj mi armię odmawiającą milion różańców dziennie, a zwyciężę świat”. Inicjatywa spotkała się z wielkim odzewem. Abp Antonio Ledesma podkreśla, że „jest to nie tylko okazja do uwrażliwienia na potrzeby ludzi żyjących w innych krajach, ale także do katechezy, ponieważ każdy z uczestników krucjaty dostaje materiały pozwalające lepiej odkryć znaczenie i siłę różańca”.

Modlitwą zostanie objęta także Polska. Będzie to miało miejsce 1 maja, w rocznicę beatyfikacji Jana Pawła II, którego Filipińczycy wspominają jako Papieża Bożego Miłosierdzia.

B. Zajączkowska, Filipiny

źródło: http://www.fidesetratio.pl/pl/37621/82481/1_maja_Filipinczycy_modla_sie_za_Polske-dolaczmy_do_Nich.html

Opublikowany w Apel, KOMUNIKATY, Kościół, Patriotyzm, Różaniec, Warto wiedzieć | Otagowane: , , | Komentarzy: 49 »

31 stycznia 2012, jako specjalny dzień modlitwy

Posted by Dzieckonmp w dniu 31/01/2012

Matka Boża przekazała przez Marię Bożego Miłosierdzia prośbę o ogłoszenie dnia 31 stycznia dniem modlitwy za wszystkich ludzi  którzy  podczas Ostrzeżenia  zakończą swoje życie tutaj na ziemi. W odpowiedzi na prośbę Matki Bożej apeluję do Internetowego Koła Modlitewnego o odpowiedź na apel Matki Bożej. Oto słowa jakie wczoraj od Niej otrzymaliśmy:Ty, Moje dziecko, musisz poprosić wszystkich wyznawców tych boskich orędzi, aby przeznaczyli jutrzejszy dzień, wtorek 31 stycznia 2012, jako specjalny dzień modlitwy.

Matka Boża prosi nas abyśmy modlili się różańcem

KTO NIE UMIE ODMAWIAĆ RÓŻAŃCA MOŻE RAZEM Z FILMIKIEM NA KTÓRYM JEST CZĘŚĆ RADOSNA

oraz Koronką do Bożego Miłosierdzia. Oto słowa jakie wczoraj od Niej otrzymaliśmy: “W tym dniu musicie odmawiać Najświętszy Różaniec i modlitwy do Bożego Miłosierdzia.”

KTO NIE UMIE LUB NIE ZNA MOŻE WŁĄCZYĆ SIĘ  POPRZEZ TEN FILM

Matka Boża poprosiła nas również aby w tym dniu pościć w tych samych intencjach. Oto słowa nam dane: “każdy musi spróbować, i pościć w ciągu tego dnia. W ten sposób więcej dusz, zwłaszcza tych w grzechu śmiertelny  m w momencie śmierci, może zostać uratowanych przez Miłosierdzie Mojego ukochanego Syna Jezusa Chrystusa.”

ZAPRASZAM  WSZYSTKICH DO POSŁUCHANIA PROŚBY MATKI BOŻEJ. ZAPROŚCIE INNYCH ABY SIĘ WŁĄCZYLI. RATUJEMY LUDZI, PRZEZ NICH CAŁY ŚWIAT.

Opublikowany w Alert, Apel, Apokalipsa, KOMUNIKATY, Kościół, Objawienia, Ostrzeżenie - Pilne orędzia 2010-2011, Prośba o modlitwę, Różaniec, Warto wiedzieć | Otagowane: , | Komentarzy: 134 »

Różaniec, Różaniec, Różaniec wytaczają żołnierze na szaniec

Posted by Dzieckonmp w dniu 03/11/2011

  Tekst przepisany z nagrania, nieautoryzowany. Kazanie wygłoszone 13.10.2011r – wywołało wielkie uznanie, ale i wielki sprzeciw. Kaznodzieja nie będzie już mógł głosić kazań w tej miejscowości. Przekazujemy je katolickim portalom internetowym z propozycją komentarzy, który fragment mógłby być rzeczywiście nie do przyjęcia. Proszę o dyskusje co w kazaniu było herezją za która zamknięto usta księdzu o którym tu nieraz pisaliśmy. Natomiast prawdziwym heretykom ust się nie zamyka a nawet daje się ordery.

W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego….

    Pomocą w tym kazaniu będzie nam wszystkim pieśń może mało znana, której tytuł brzmi „Zwyciężyłaś, Zwyciężaj”. Ta pieśń-jej tytuł mówi nam właściwie wszystko. Nie śpiewamy „zwyciężyłeś”, a więc nieadresowane są słowa tej pieśni do Chrystusa, tylko do Jego Matki.

     Zwyciężyłaś nie jeden raz już w historii Kościoła, świata, Polski, zwyciężaj teraz, ale już precyzujemy tę prośbę przede wszystkim do nas do Polski. Przywołajmy na początek dwa wydarzenia, które pozwalają nam zrozumieć, co było dalej po przyjściu pewnego ważnego momentu. Pierwsze to decyzja papieża Benedykta XV z 1917 roku z 5 maja. Wystosował On wtedy apel do wszystkich Kościołów o modlitwę Różańcową. Za 8 dni odpowiedziała sama Najświętsza Dziewica ukazując się w Fatimie.

  „  Zwyciężyłaś, Zwyciężaj! Straszny jest szczęk oręża. Już Różaniec, Różaniec, Różaniec –straszny-  wytaczają żołnierze  na szaniec”.  Śpiewamy we wspomnianej pieśni. A my ją teraz aplikujemy do tamtego wydarzenia z 1917r. Zwyciężyłaś (dużo wcześniej przed 1917 rokiem), zwyciężaj. Straszny jest szczęk oręża, więc  Różaniec, Różaniec, Różaniec wytacza się w Fatimie na szaniec. Oto oręż do walki o pokój- wołał  Benedykt XV.

    A teraz drugie wydarzenie, które pozwala nam zwrócić uwagę na nowy etap historii Kościoła. Papież Jan Paweł II nie tyle wezwał na nowo do modlitwy Różańcowej, co pokazał Różaniec jako modlitwę  naszych czasów najbardziej współczesną i najbardziej aktualną, gdy rok 2002/2003 ogłosił Rokiem Różańca Świętego. Przed samym Rokiem Różańca ogłosił adhortację o Różańcu Świętym kończąc ją w znamienny sposób „oby moje wezwanie do modlitwy Różańcowej nie poszło w zapomnienie”. I co się stało? Ta wielka nowa mobilizacja  do Różańca Świętego jaką zamierzał cały Kościół Święty napełnić Jan Paweł II, poszła w jakiś sposób w zapomnienie. Dwa lata później przeżywaliśmy nowy Rok ogłoszony przez Jana Pawła II – Rok Eucharystyczny. Nie zdążył już zaproponować Kościołowi, jakiegoś trzeciego kolejnego specjalistycznego – odszedł od nas. Ale te 2 lata Różańcowy Rok i Eucharystyczny są Jego testamentem. Są bardzo ważnym zobowiązaniem. Jeśli nie samego Papieża, to przez Niebo, które kierowało natchnieniami, odczytywanymi  przez Jana Pawła II, jako te właśnie – Boże natchnienia, aby te dwa lata:  Różańcowy Rok i Eucharystyczny były ukierunkowaniem Kościoła nie tylko, na tamte lata, ale na stulecie, a nawet na nowe tysiąclecie. Tak Papież zapoczątkował spełnianie się proroctwa św. Jana Bosko, który w swoim śnie widział Kościół jako potężny okręt na morzu, atakowany przez rozliczne inne statki i okręty – walczący z nawałnicą morską, przechylający się na jedną i na drugą stronę, bliski już zatopienia. I oto dowódca tego okrętu, starzec na biało ubrany, więc Papież staruszek, wpatrujący się w dal, pokierował sterem okrętu na 2 kolumny. Na jednej kolumnie duża Hostia na drugiej kolumnie Najświętsza Maryja Panna z Różańcem. Możemy więc sparafrazować tę pieśń, którą wam proponuję w sposób następujący: Zwyciężyłaś, Zwyciężaj! Straszny jest szczęk oręża, więc Różaniec, Różaniec, Różaniec znów wytacza Jan Paweł na szaniec.

    Do Ciebie więc błogosławiony Janie Pawle II, którego tam widzimy w aureoli wędrującego po naszych „polskich okopach” i drogach całego świata z różańcem w ręku i z  krzyżem. Mówisz nam w ten sposób najwięcej. Obyśmy wszyscy Cię posłuchali tak do końca.

    Co stało się z wezwaniem Benedykta XV i nowym wezwaniem  błogosławionego Jana Pawła II? Zapomniano o Różańcu. Przypomniano sobie o Jego mocy wielkiej i o tym, że trzeba zmobilizować  na modlitwie Różańcowej kogo tylko się da i w stopniu maksymalnym, w jakim tylko jest  możliwe wtedy,   kiedy przyszedł ucisk, nieszczęście, tragedia, a więc w 1953 r. w Austrii. Mało kto wie, że tak jak Polska, Czechy, Węgry i połowa Niemiec tak i Austria została zajęta przez komunistów. W Polsce komunizm ustąpił dopiero w 1989 r. a w innych krajach sukcesywnie. A kiedy komunizm ustąpił w Austrii? Właśnie
w 1953 r. ku zaskoczeniu całego świata wojska radzieckie opuściły Austrię bez powodu polityczno -  strategicznego. Franciszkanin czeskiego pochodzenia Tomaszek zmobilizował do modlitwy różańcowej
3 mln Austriaków. Dzień, w dzień, ile kto może minimum 1 dziesiątek i po roku takiej modlitwy bez wystrzału wojska radzieckie zostały wyrzucone z Austrii. Co ich wymiotło? Różaniec! Znowu na długi czas zapomniano o Różańcu. Bo przecież mogliśmy w 1956 roku to samo zrobić z komunizmem. W 1965 roku
to samo zrobić z komunizmem. Po co mieliśmy go na karku przez tyle lat.

    1986 rok luty, Filipiny. Z powodu kolejnych poważnych nadużyć całej ekipy rządzących, a przede wszystkim dyktatorskich posunięć prezydenta Markosa grupa wojskowych wypowiedziała posłuszeństwo prezydentowi. Zabarykadowała  się w koszarach i wezwała całe wojsko do wypowiedzenia posłuszeństwa prezydentowi. Prezydent dał im 24 godziny do poddania się, w przeciwnym przypadku będą koszary wzięte siłą. Koledzy oficerowie, koledzy żołnierze mają atakować kolegów oficerów i żołnierzy, którzy się tam zabarykadowali?  Mija godzina po godzinie. Wieczorem po kilku godzinach tego ultimatum, ks. kardynał Sinn abp Manili telefonuje do wszystkich klasztorów w stolicy z prośba o całonocną modlitwę:  „Nie idziecie spać – modlicie się aż do rozwiązania nabrzmiałej sytuacji”. I ta nocna modlitwa,  przede wszystkim różańcowa,  doprowadziła do I etapu  pozwalającego oczekiwać na cud. O godzinie 12.00- na 2 godz. przed końcówką ultimatum – abp zaprasza się do telewizji i wygłasza odezwę do całego narodu ,a szczególnie do mieszkańców stolicy: Kto tylko może opuszcza zakład pracy, mieszkanie, idziemy wszyscy w kierunku koszar, gdzie zabarykadowali się  walczący o wolność w kraju. Idziemy z Różańcem w ręku. Wszyscy spotykamy się na ulicach i modlimy się odmawiając głośno Różaniec Święty. Jak później podano, 2 mln ludzi było na ulicach i odmawiało Różaniec Święty. Aż dech zapiera w piersiach. Co się stało?  Pierwsza eskadra lotnicza, która miała zbombardować koszary zawróciła z powrotem – odmówiła wykonania rozkazu. Oświadczyli swoim przełożonym, że nad koszarami widzieli postać Niewiasty, która długim płaszczem osłaniała koszary i oni nie widzieli gdzie mają spuścić bomby. Prezydent dowiedziawszy się o tym, wydaje rozkaz do następnego ataku, ale już z ziemi. Wojsko odmawia posłuszeństwa, przechodzi na stronę tłumu. Żołnierze biorą Różańce do rąk, zostawiają broń na ulicy i tak wszyscy idą na dom prezydencki. Po około 2 godzinach prezydent poddał się do dymisji, opuścił Manilię.  Za kilka godzin samolot z nim wylądował w Waszyngtonie.  Bez rozlewu krwi, bez jednego wystrzału ustąpił prezydent dyktator. Można więc  i w Polsce zmienić rząd, który domaga się przez swoich nowych reprezentantów,  usunięcia natychmiastowego Krzyża z Sejmu. Można zmienić za 4 godziny cały rząd. Można zmienić i prezydenta. Można zmienić.

Przejdźmy teraz do innego wydarzenia. 2008 r. Kolumbia.  1/3 kraju kontrolowana jest przez rebeliantów komunistycznych, prawie w każdej rodzinie ktoś był zabity lub porwany. Rebelianci porwali kandydata na prezydenta panią Betankur. W tej sytuacji urzędujący prezydent,  przed wyborami decyduje się na rozpaczliwy krok, ale ten krok został -przygotowywany  przez kilka kolejnych miesięcy tej sytuacji w jakiej znalazł się kraj.  Ludzie zwrócili się o ratunek do Nieba. I przypomnieli sobie, że mieli kiedyś w Konstytucji zapisane poświęcenie się narodu Najświętszemu Sercu Jezusowemu. Nowa ekipa rządowa usunęła z Konstytucji ten zapis zmieniając wcześniej Konstytucję, aby powiedzieć, że taki zapis w zmienionej Konstytucji jest sprzeczny z Konstytucją. Ale od czego zaczęli kapłani i ludzie? Od ekspiacji, wynagrodzenia Sercu Bożemu za wyparcie się Go przez naród. Wynagrodzenia Jezusowemu Sercu,  któremu  kiedyś  ich ojcowie poświecili i złożyli całą przyszłość narodu.

 A właściwie wszystko zaczęła właścicielka małej restauracji. Wpadła na pomysł, żeby codziennie odmawiać publicznie Anioł Pański i zarządziła: „Przerywamy pracę w kuchni, kelnerzy też przerywają pracę i wszyscy głośno odmawiają Anioł Pański. Jeśli nasi klienci będą sobie życzyli to się dołączą, jeśli nie, to sobie pójdą. Tak dzień jeden, drugi, trzeci i rozniosło się po całym miasteczku. Najwięcej ludzi przychodzi do tej restauracji w południe, żeby odmawiać Anioł Pański. Podpatrzyli to inni i w kolejnych restauracjach odmawiano Anioł Pański.  Rozniosło się to po okolicy, gdzie przerywano prace i odmawiano codziennie Anioł Pański. Potem dołożyli Różaniec. Z Różańcami wyszli na ulicę i głośno  grupkami, po 5-7 osób odmawiali Różaniec Święty.

Zwyciężyłaś Zwyciężaj …… Więc Różaniec, Różaniec, Różaniec wytoczono i w Austrii  na szaniec; wytoczono znowu w Manili na szaniec; i wytoczono w Kolumbii na szaniec. Prezydent zadecydował w porozumieniu z Episkopatem, że w jego pałacu dokona się ponowienie Aktu Poświecenia Niepokalanemu Sercu Maryi i Sercu Jezusowemu, która  to uroczystość była transmitowana przez telewizję państwową. Po tej uroczystości dokonał się pierwszy cud. Odbito 50 zakładników bez wystrzałów broni. Jak to się dokonało? Relacjonuje to reżyser Dominik Tarczyński w filmie pt „Kolumbia – świadectwo dla świata” [gloria @.....pl]

Na stronie internetowej [gloria@... pl.] ten film jest prezentowany. Wzywam wszystkich: po pierwsze – aby ten film oglądać, po drugie – ażeby rozpowszechniać, gdzie się da te informację, po trzecie – wprowadzić w życie i to w miarę możliwości jak najszybciej od zaraz, czyli rozpocząć Anioł Pański gdziekolwiek jesteśmy, a potem grupami wychodzić na ulice i odmawiać Różaniec.

Zwyciężyłaś, Zwyciężaj! Więc Różaniec Różaniec Różaniec wytacza się wreszcie i w Polsce na szaniec. Kto to zrobił? To ks. Bałemba salezjanin, który dołączył do ludzi modlących się na Krakowskim Przedmieściu przed Pałacem Prezydenckim broniących Krzyża. Zaczęli odmawiać Różaniec. Wystosował odezwę do wszystkich: codziennie w rożnych miejscach, gromadzić się wokół Krzyży i odmawiać Różaniec. Nie chwyciło to wystarczająco. Abp  Dzięga w lipcu wystosował apel do nas wszystkich, aby rozpocząć w Polsce Krucjatę Różańcową cytuję dokładnie „Z Maryją Królową Polski modlimy się o Polskę wierna Bogu, Krzyżowi i Ewangelii o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Maryjnych. Intencja modlitewna codzienna lub dodawana do dotychczasowych intencji odmawianych na Różańcu przynajmniej jeden dziesiątek codziennie”. Krucjata ma swoja siedzibę w Niepokalanowie. Rozpowszechniają tego rodzaju deklaracje, które wskazane jest rozpowszechniać, przekazując do głównego ośrodka Krucjaty swoje zgłoszenie się indywidualne, albo całej grupy. Ks. proboszcz planuje akcje zbiorową. I tak np. Żywy Różaniec, wspólnota wieczernikowa i inne. W najbliższym czasie będzie możliwość wpisywania się na listę deklarując gotowość do codziennego odmawiania takiego Różańca za Ojczyznę, czyli włączenia się w Różańcową Krucjatę ratowania Polski. Pieśń, która nam towarzyszy zawiera między innymi czwartą zwrotkę  takiej treści;

                        O Niewiasto Ty  z Apokalipsy,

                         Twymi dziećmi jesteśmy, tu wszyscy,

             Leć na skrzydłach dwóch  Orła wielkiego,

                        Obroń resztę potomstwa Swojego.

 A my parafrazujemy to do naszej Ojczyzny.

                        O Niewiasto Ty z Apokalipsy.       

                        Twymi dziećmi jesteśmy tu wszyscy,

                         Leć na skrzydłach dwóch – Orła Białego,

                        Obroń resztę potomstwa polskiego.

                         Amen.

 A tu próbują tą pieśń śpiewać trochę nieudolnie ale innej nie ma. Ja natomiast znam tą pieśń od wielu lat bywała nawet na pieszych pielgrzymkach śpiewana.


Opublikowany w Alert, Film, Kościół, Patriotyzm, Prześladowanie Chrześcijan, Różaniec, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , | Komentarzy: 217 »

Milion Filipińczyków rozpoczyna modlitwę za świat !!!

Posted by Dzieckonmp w dniu 03/10/2011

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

*

Filipiny. Mieszkańcy tego kraju zwierają szyki do modlitwy za narody świata. Rodzina Krucjaty Różańcowej na Filipinach rozpoczyna kampanię mającą zaangażować milion osób do odmówienia miliona modlitw różańcowych w ciągu 200 dni za narody świata.
Celem kampani ” Milion róż dla świata: Pokój dla wszystkich narodów” jest zachęcenie Filipińczyków do ofiarowania modlitwy różańcowej każdego dnia za poszczególny kraj.
Kampania ruszy 7 października, w święto Matki Bożej Różańcowej, i potrwa do 31 maja 2012r., kiedy to przypada święto Matki Bożej Królowej Świata.
Ponieważ w azjatyckim kraju żyją ponad 92 miliony ludzi, łatwo obliczyć, że w różańcowy szturm do nieba ma włączyć się co 92 Filipińczyk.
– Możemy przyzywać pokoju dla świata, z rąk dobrego Pana i Jego Matki – powiedział bp. Nereo Odchimar, przewodniczący filipińskiego episkopatu.
– Chcemy uwrażliwić naszą młodzież, że modlitwa może zmienić świat, a ludzie, którzy się modlą, mogą mieć wpływ na życie innych – dodaje abp. Socrates Villegas, przewodniczący filipińskiej komisji episkopatu ds. katechizacji i edukacji, która partneruje Rodzinie Krucjaty Różańcowej.

źródło: Gość Niedzielny nr 36/11września 2011

Opublikowany w Ciekawe, Kościół, Różaniec, Warto wiedzieć, Z prasy | Otagowane: , , | Komentarzy: 56 »

Cud polskiej podziemnej Krucjaty różańcowej

Posted by Dzieckonmp w dniu 05/08/2011

Rozpoczynały się lata sześćdziesiąte XX stulecia. Krucjata Różańcowa ojca Peytona zdobywała świat. Na długiej liście krajów, które doświadczyły cudu rodzinnego różańca widnieją państwa wszystkich kontynentów. Nie ma jednak wśród nich żadnego zza żelaznej kurtuny. Czyżby? Jest pewien wyjątek. Polakom udało się powołać do życia tę w oczach komunistów „w najwyższy sposób niebezpieczną organizację”. Uczynili to już w 1962 r. i kontynuowali jej działalność przez ponad dwadzieścia lat! To z pewnością rodział historii, który powinniśmy poznać.

Czyje to dzieło? Ich nazwiska są znane, ale myślę, że nie chcieliby, aby je w tym miejscu wymieniać. Wierzę, że ci nasi rodacy nie pracowali dla swej chwały, lecz dla chwały Matki Najświętszej. Gdyby tak nie było, jak moglibyśmy wytłumaczyć, że udało się dokonać rzeczy po ludzku niemożliwej? Gdyby myśleli o sobie, nie mogliby się stać narzędziem działania Boga. Tak potężym, że sam Ojciec Święty Jan Paweł im II mówił o cudzie…

Dzieła tego dokonało kilku pallotynów, organizatorów Krucjaty Różańca Rodzinnego w Polsce. Założyli ją na naszych ziemiach w czasach, kiedy tego rodzaju działalność karano ciężkim więzieniem. Różaniec był dla komunistycznego reżimu nieprzejednanym wrogiem. I słusznie, skoro – jak mówił Pius XI – mógł on nawrócić świat, a nawrócenie pociągało za sobą klęskę komunizmu. (To dlatego trwa dziś wokół różańca zmowa milczenia, jest on bowiem wrogiem nowych „zbawczych” ideologii).

Figura z Fatimy

Zacznijmy od początku.

Jesteśmy w Zakopanem, na Krzeptówkach. Jest tam mała kaplica prowadzona przez księży pallotynów. To ośrodek apostolatu fatimskiego, starający się przypominać Polakom o ich poświęceniu się Niepokalanemu Sercu Maryi w 1946 r. i pomagać im w wypełnianiu podjętych wówczas zobowiązań. Ale praca jest niełatwa. Pallotyni z Krzeptówek nie mają nawet figury fatimskiej.

Rektor domu, ks. Stanisław Czapla dowiaduje, że w kaplicy prymasa Wyszyńskiego znajduje się figura Matki Bożej Fatimskiej, ofiarowana Polsce przez biskupa diecezji Leiria-Fatima. Intencją ofiarodawcy było, aby figura wędrowała po kraju i ewangelizowała nasz oddany Maryi lud. Kardynał Wyszyński postawił figurę w kaplicy, by szukać na modlitwie odpowiedzi na trudne pytanie. Jak wyruszyć po Polsce z figurą Matki Bożej, która w 1917 r. zapowiedziała upadek komunizmu? Przecież taka peregrynacja spotka się z represjami, może nawet doprowadzić do krwawych zamieszek.

Prymas nie musiał długo czekać na odpowiedź. Niebawem zwrócił się do niego pewien pallotyn. Był nim właśnie ks. Czapla.

Tajemnicą pozostaje, w jaki sposób udało mu się otrzymać tę cenną figurę. Wiemy tylko, że pisał w swych zapiskach: „Matce Bożej na pewno było za ciasno i samotnie, chociaż w prymasowskiej kaplicy. Matka Boża Fatimska to przecież Matka Boża Wędrująca, nawiedzająca dziś cały świat.…”. Czy właśnie tymi argumentami zdołał przekonać Prymasa Tysiąclecia? Być może od tego zaczęła się rozmowa…

Czas nabiera niezwykłęgo przyspieszenia. Figura dociera do pallotyńskiego ośrodka w dniu 6 października 1961 r. a już pięć dni później zostaje poświęcona przez… biskupa Karola Wojtyłę, obecnego papieża Jana Pawła II. Ks. Czapla wspomina: „Wypadało poprosić i kogoś z dostojników kościelnych. Poprosiłem ks. biskupa Wojtyłę. Było trochę późno… Na mój argument, że ostatecznie o pobycie biskupa decyduje chwała Boża, a nie co innego, zgodził się przybyć. Trzeba przyznać, że uczynił wielką ofiarę. Jeszcze tego samego dnia musiał wracać do Krakowa na godzinę drugą po południu.”

Pallotyni podjęli się wypełnienia zadania, jakie na stróżów figury nałożył biskup Fatimy. Matka Boża Fatimska miała wyruszyć w pielgrzymkę po kraju. Trzeba było jeszcze wymyśleć taką formułę nawiedzenia, która nie zrodziłaby prześladowań ze strony władz. Uznano, że figura powinna jedynie „towarzyszyć” jakiemuś wydarzeniu religijnemu nieprzykuwającemu uwagi komunistów, na przykład tradycyjnym misjom czy rekolekcjom. I wcale nie trzeba mówić, skąd figura pochodzi i po co znalazła się w Polsce. Niebo o tym wie, i to wystarczy.

A więc rekolekcje z figurą Matki Bożej Fatimskiej! Ale zakopiańscy pallotyni doskonale wiedzieli, jak łatwo wzbudzić w ludziach religijny entuzjazm i pchąć ich nawrt ku największym ślubowaniom. Cóż z tego, jeśli zapał po jakimś czasie opadnie i miejsca nawiedzone przez Fatimską Panią nie przeżyją stałego nawrócenia? Czy nie tak było ze wspaniałym polskim poświęceniem Niepokalanemu Sercu Maryi – ze ślubami złożonymi i zapomnianymi?

Należało opracować specjalny program rekolekcyjny, połączony z organizacją w nawiedzanych parafiach jakichś stałych form życia orędziem fatimskim. W tym momencie pojawia się nazwisko ks. Patryka Peytona.

Program z Ameryki

Ks. Czapla miał brata w Stanach Zjednoczonych. Od niego właśnie otrzymał materiały duszpasterskie ojca Patryka Peytona. Polski Pallotyn przejął w całości ideały amerykańskiego kapłana. Urzekła go wypowiedź „Walczę o różaniec nie jak fanatyk czy szaleniec, lecz wiedząc, że jeżeli ręka Maryi puka wraz z moją, jeżeli Jej oczy szukają wraz z moimi, wtedy drzwi się otworzą i znajdę to, czego mi trzeba. Bóg nie może tego zlekceważyć. A Ona nie byłaby człowiekiem, gdyby nam nie pomagała wtedy, kiedy o to prosimy”.

Zrozumiał, że choć ludzie nazwą go szaleńcem, to trzeba zawierzyć Maryi i rzucić się w przepaść. Tak też uczynił on sam, a za nim jego współbracia.

Rzeczywiście, Maryja pomogła. Natchnęła kapłańskie serce rektora zakopiańskiej kaplicy. Nieoczekiwanie zrodziła się w nim idea Krucjaty działającej w podziemniu. Niech na zewnątrz ma charakter zwykłych rekolekcji parafialnych! Ale pod ich płaszczem będziemy ogłaszać wielką krucjatę różańca w rodzinach! Trzeba jeszcze uczynić to, co robił św. Ludwik de Montfort, wędrujący po świecie z posążkiem Maryi, co czynił o. Pavlicek przynoszący na głoszone przez sobie rekolekcje figurę Matki Bożej Fatimskiej… Ks. Czapla zdecydował: ukryta Krucjata Różańca Rodzinnego będzie się wiązać z nawiedzeniem figury z Fatimy.

Nietrudno było pozyskać dla tej sprawy najgorliwszych członków pallotyńskiej wspólnoty, z których powstał pierwszy zespół rekolekcyjny.

Coś więcej niż rekolekcje

Krucjata Różańca Rodzinnego, ukryta pod hasłem rekolekcji różańcowych, rozpoczęła się w niespełna dwa miesiące po poświęceniu figury przez przyszłego Papieża. Najpierw objęła pobliskie parafie oraz parafie prowadzone przez księży pallotynów. Potem zorganizowano rekolekcje różańca rodzinnego w diecezji tarnowskiej i sandomierskiej. Potem w następnych. Z czasem Krucjata Różańca Rodzinnego objęła niemal całą Polskę.

Jak wyglądały te na pozór zwyczajne rekolekcje? Po intronizacji figury w kościele głoszono nauki – tak jak czynił to o. Peyton. W wypowiadanych słowach nie było wielkiej teologii; była wielka miłość Maryi do swoich dzieci. Była serdeczna zachęta, skierowana do rodzin, by wspólnie odmawiały różaniec.

„Jeśli mąż i żona – tłumaczyli pallotyni – wezmą do ręki różaniec i codziennie wraz z dziećmi uklękną i podniosą wzrok do Boga prosząc o błogosławieństwo, to wtedy umocni się jedność rodziny. Powiększy się zrozumienie, cierpliwość, zespolenie. To utrzyma w rodzinie wzajemną miłość.”

„Bóg jest po waszej stronie – wołali rekolekcjoniści. – Właśnie wam dał różaniec – pewność, przekonanie, prawdę – że Bóg wszechmogący jest z wami. Człowiek, który sercem w to uwierzy, nie musi się niczego obawiać… Różaniec trzymany w ręku wydaje się bardzo prosty, ale trzymacie moc odmieniającą życie. Trzymacie jedyny, najdroższy skarb w swoich rękach”.

Może te cytaty nie brzmią z taką mocą, by porwać nasze serca, ale głoszone z ambon budziły w ludziach coś, co w nich najgłębsze i najprawdziwsze:

pragnienie zjednoczenia z Bogiem i doświadczenia miłości niebieskiej Matki. Jak uczył podczas swej setnej pielgrzymki Ojciec Święty: „Ubodzy i pokorni sercem nie omylili się, czyniąc z milczącej Maryi swą Orędowniczkę, a z Maryi służącej swą Królową”. Rekolekcjoniści wypowiedzili głośno prawdy ukryte w sercach słuchaczy. Ludzie zdobyli pewność, że nie pomylą się, jeżeli wzywać będą Maryję na różańcu. Ona im pomoże!

I zaczęli wołać do Świętej Maryi, Matki Boga.

Rekolekcje różańcowe kończyły się aktem zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi wszystkich stanów parafii, a następnie całej parafii. Wiele rodzin odpowiadało na apel o modlitwę różańcową. Rodzinom, które przyjmowały moralne zobowiązanie do odmawiania różańca w rodzinach wręczano uroczyście dyplomy wzorowane na ślubowaniach ułożonych przez o. Peytona.

Podziemna Krucjata trwała dwadzieścia siedem lat. Księża Pallotyni przemieszczali się od parafii do parafii każdym możliwym środkiem transportu. Niekiedy był to zatłoczony autobus, innym razem przygodna furmanka, czasem szło się pieszo. Cudowna figura Matki Bożej Fatimskiej była noszona w specjalnej drewnianej skrzyni z uchwytami, by można ją było przenosić z miejsca na miejsce. Przez pewien czas figura jeździła na motocyklu, zajmując miejsce w przyczepie obok kierowcy. Po trzech latach udało się kupić starego „garbusa” i od tego czasu Niebieska Podróżniczka – już nie narażona na deszcze i śniegi – otrzymała dach nad głową.

Krucjaty ciąg dalszy

Ks. Czapla wiedział jednak, że ludzie są w swoich zobowiązaniach niestali. Wiedział, że święte uczucia muszą zdobyć sobie ważnego sprzymierzeńca: silną wolę nie cofającą się w obliczu trudności. Dlatego trzeba ludziom przypominać o ich zobowiązaniach. Dlatego trzeba ożywiać ich miłość do Matki Najświętszej, rozbudzać pragnienie wielkiej modlitwy. A ponieważ rudno utrzymywać kontakt ze wszystkimi członkami Krucjaty, postanowiono stworzyć siatkę odpowiedzialnych za formację poszczególnych środowisk.

Ks. Czapla skupił się przede wszystkim na szkoleniu duszpasterskim księży, którzy zdecydowali się prowadzić apostolat różańcowy w swoich parafiach. Zapraszał ich na zakopiańskie Krzeptówki, organizując dla nich specjalne kursy. Wygłaszał referaty i konferencje. Gromadził też wokół siebie coraz szersze grono stałych współpracowników, także ludzi świeckich, tworząc niezbędne zaplecze do pracy. W ten sposód Krucjata nie była jednorazowym zrywem, ale wieloletnim oblężeniem twierdz złego ducha. Różańcowe rodziny na długo odebrały szatanowi inicjatywę: sięgnęły po broń, która strąca nieprzyjaciół naszego zbawienia z powrotem w otchłanie piekła!

Możemy się domyślać, że nie same rekolekcje – aczkolwiek niewątpliwie cudowne – były źródłem prawdziwego morza łask wylewanych nieustannie na różańcowe rodziny. Najważniejsze było życie usłyszanym orędziem, życie nim przez wiele, wiele lat. Może są rodziny, które do dziś codziennie odmawiają „tamten” różaniec? Minęło bez mała pięćdziesiąt lat, a ludzie – wówczas młodzi, dziś w bardzo podeszłym wieku – nie przestają się codziennie brać do ręki różaniec. Może udałoby się dotrzeć do takich różańcowych świadków? Może moglibyśmy usłyszeć ich cichą różańcową opowieść i usłyszeć o kolejnych różańcowych cudach?

Papieska koronacja

Dwadzieścia sześć lat po rozpoczęciu rekolekcji różańcowych, 21 października 1987 r., Jan Paweł II dokonał w Rzymie koronacji pielgrzymującej figury Matki Bożej Fatimskiej z Zakopanego. Na głowie Matki Najświętszej znalazła się korona, która – jak powiedział Papież – ma stanowić „przypomnienie tego, co Matka Boża uczyniła dla swego ludu”.

W tym momencie Krucjata Różańca Rodzinnego w Polsce wkracza w nową fazę. Od daty koronacji ruch ojca Patryka staje się w Polsce ruchem Jana Pawła II. Nie tylko umacnia i uświęca rodziny, ale i wspiera nieustannie Ojca Świętego w jego posłudze Najwyższego Pasterza.

Może dzięki tej Krucjacie, już nie ukrytej, lecz jawnej, my, Polacy, dotrzymaliśmy wreszcie złożonej wobec Boga obietnicy. W pierwszych dniach pontyfikatu Jana Pawła II obiecaliśmy „kamienie wygniatać na modlitwie” za Ojca Świętego. Członkowie Krucjaty Różańca Rodzinnego, a jest ich blisko dwa miliony, wygniatają kamienie. Codziennie.

Może jest jeszcze jeden cud różańcowy związany z polską Krucjatą? Może jest ninm cud posługi naszego Papieża? Być może, w swej homilii wygłoszonej w sanktuarium w Zakopanem Ojciec Święty odwołał się bowiem bezpośrednio do tego ruchu. Powiedział: „Prowadzicie Krucjatę Różańca Rodzinnego…”

Czyżby wiedział o niej, bo doświadczał za jej sprawą wielu potrzebnych łask?

Jednego możemy być pewni. Jak mówił o. Peyton, a za nim ks. Czapla, „Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje”.

Doświadczyły tego cudu miliony ludzi na świecie. Także Polacy.

Opublikowany w Ciekawe, Cuda, Fatima, Kościół, Różaniec, Warto wiedzieć | Otagowane: , , | Komentarzy: 20 »

Krucjata różańcowa za Ojczyznę

Posted by Dzieckonmp w dniu 28/07/2011

Chwycili za różaniec i przyszło odrodzenie

Z ks. Robertem Dłubałą SDS, salwatorianinem od trzynastu lat pracującym na Węgrzech, kapelanem pierwszej w Europie Katolickiej Akademii Piłkarskiej, która przed dwoma laty powstała w tym kraju, rozmawia Małgorzata Bochenek.
Na Węgrzech trwa Krucjata Różańcowa w intencji Ojczyzny. Włączyło się w nią 10 procent narodu, ok. 2 mln ludzi. Skąd w tym narodzie takie umiłowanie Różańca i wiara w jego moc?
- Różaniec w życiu katolika węgierskiego, co trzeba podkreślić, zawsze odgrywał ważną rolę. Stanowił oręż i można porównać to do polskiej pobożności różańcowej. Jednak w ostatnich latach obserwujemy jakby na nowo zachwyt Różańcem, ta modlitwa przeżywa na Węgrzech swój renesans. Węgrzy wzięli sobie do serca słowa kard. Józefa Mindszenty, który w latach komunizmu napisał, że Węgry zostaną uratowane przez Różaniec. Potrzeba jednak, aby choć 10 proc. narodu codziennie odmawiało tę modlitwę za Ojczyznę. I faktycznie od kilku lat Węgrzy codziennie odmawiają Różaniec, jego paciorki przesuwają nie tylko osoby starsze, ale także bardzo wielu ludzi młodych. Od kilku lat Różańcem dosłownie oplatają stolicę swojego państwa. Wzdłuż granic Budapesztu, w którym żyje dwa miliony Węgrów, jesienią każdego roku idą pielgrzymki, modląc się na różańcu. Już sam plakat reklamujący to modlitewne poruszenie jest bardzo wymowny – mapa Budapesztu otoczona różańcem. Zatem Węgrzy otaczają stolicę swojego państwa, serce kraju, różańcem, polecając Bogu za wstawiennictwem Maryi całą ojczyznę. Węgrzy kilka lat temu zrozumieli, że konieczne są przemiany w ich narodzie, a mogą się one dokonać jedynie przez odrodzenie ducha, dlatego chwycili za różaniec, zobowiązując się do codziennej modlitwy w intencji Ojczyzny.

To odrodzenie ducha narodu widać także w obecnym prawodawstwie węgierskim. Które osiągnięcia uznałby Ksiądz za najważniejsze?
- Bardzo ważne są dokonane zmiany w konstytucji, już w jej preambule jest odwołanie do Boga. Podejmowana jest polityka prorodzinna, służąca rodzinie, wspierająca jej byt materialny, wzmocniona została ochrona życia poczętego, a także prawnie bronione jest małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety. Węgrzy mają nadzieję, że te zmiany idące w dobrym kierunku zostaną utrzymane. W Parlamencie Europejskim zaatakowano nową konstytucję węgierską, skrytykowano, że nie odpowiada ona normom europejskim. Jednak odpowiedź premiera Viktora Orbána była zdecydowana – Unia Europejska nie ma prawa ingerować w wewnętrzne sprawy państwa. Co ciekawe, konstytucja była konsultowana społecznie, każdy obywatel drogą e-mailową czy listownie mógł wyrazić swoją opinię na konkretne tematy. Rząd zdecydował się właśnie na taką formę, gdyż zdawał sobie sprawę, że konstytucja musi być zgodna z głosem ludu, dla którego przecież zostaje ustanowiona. Lata sekularyzacji, komunizmu, wyrządziły bardzo wiele zła, jednak obecne przemiany pozwalają z nadzieją patrzeć w przyszłość. Formacja duchowa przełożyła się również na prezydencję w Unii Europejskiej. Węgrzy jako jeden z priorytetów przewodnictwa UE wskazali właśnie wsparcie rodziny. Podczas Narodowej Pielgrzymki Węgrów do Polski, która odbyła się pod koniec czerwca na Jasnej Górze, podkreślano, że przekazując przewodnictwo w Unii Europejskiej, Węgrzy mają nadzieję, iż również Polacy podczas swojej prezydencji staną się strażnikami wierności wartościom chrześcijańskim.

Jakie jeszcze są przejawy przemiany duchowej, która następuje w narodzie węgierskim?
- Zwrócę tu uwagę na młodzież, która jest przecież przyszłością każdego narodu. Jako salwatorianie organizujemy piesze pielgrzymki. Widzimy, jak ogromne jest zapotrzebowanie na nie ze strony zwłaszcza węgierskiej młodzieży. W zeszłym tygodniu pieszo pielgrzymowali do sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, co roku biorą udział w pieszej pielgrzymce na Jasną Górę. Wędrujemy z polską grupą wyruszającą z Bielska-Białej. Młodzież bardzo żywo uczestniczy w tym życiu pielgrzymkowym.
To właśnie na Węgrzech powstała pierwsza Katolicka Akademia Piłkarska w Europie, której celem również poprzez sport jest przekazywanie młodym ludziom wartości chrześcijańskich, wychowanie młodego człowieka. Odradza się szkolnictwo katolickie. O odnowie ducha świadczy również wzrost liczby powołań kapłańskich czy zakonnych.
Węgrzy podejmują kroki ku zmianom, może nie są one siedmiomilowe, ale systematyczne. Szczególnie katolicy zdają sobie sprawę, że odrodzenie państwa może dokonać się tylko przez odnowę duchową. Dlatego podjęli wezwanie do nowej ewangelizacji, czerpiąc siły z modlitwy różańcowej. Zrozumieli to także, dokonując odpowiedniego wyboru władz, którym naprawdę zależy na przestrzeganiu wartości chrześcijańskich. Silne morale przekładają się na życie społeczne, gospodarcze, polityczne. Naród to przede wszystkim ludzie, żywa społeczność, dlatego rządzący postawili na wsparcie konkretnego człowieka, m.in. poprzez politykę służącą rodzinie, przejawiającą się w dodatkach na dzieci, niższych podatkach.

To wydaje się wręcz niesamowite, że Węgrzy w czasach, kiedy rodzina wielodzietna jest ośmieszana, gdy poniżane są wszelkie wartości związane z wiarą katolicką, będąc w Unii Europejskiej, powiedzieli zdecydowane “nie” europejskiej propagandzie. Tym samym dają przykład nam, Polakom…
- Bardzo ważną rolę odgrywa przykład czołowych polityków prezydenta Pála Schmitta czy premiera Viktora Orbána. Nie ulegają naciskom i twardo stoją na stanowisku, że wartości chrześcijańskie dadzą przyszłość narodowi. Stawiają na rodzinę, wiedząc, że aby mogła ona realizować swoje powołanie do rodzenia i wychowania dzieci, musi mieć zapewnioną sferę materialną.

Jak na to, co dokonuje się na Węgrzech, reagują mieszkańcy tego kraju? Czy przemiany te postrzegają jako owoc odrodzenia duchowego, moralnego narodu dzięki krucjacie różańcowej?
- Jestem przekonany, że tak. “Kołaczcie, a będzie wam otworzone” – ta ich modlitewna prośba nie pozostaje bez echa. Zanoszona jest do Boga poprzez ręce Maryi, która jest Królową także Węgier, które Maryi zawierzył św. Stefan. Dla człowieka wierzącego mocą jest modlitwa. Młodzi podejmują pielgrzymi trud, gdyż chcą uczestniczyć w rekolekcjach w drodze. Każdy dzień kończymy modlitwą różańcową, wśród wielu osobistych intencji zawsze jest także ta za ojczyznę, by była krajem wartości, w którym ludzie będą mieli zapewnioną godną przyszłość. To jest bardzo budujące. Węgrzy mają o wiele mniejszy potencjał katolików niż Polacy, jedynie ponad połowa społeczeństwa jest katolicka, a jednak od Węgrów Polacy dziś mogą się wiele uczyć.

Dziękuję za rozmowę.

Źródło: Nasz Dziennik, 13 lipca 2011

Podaję oficjalną stronę Krucjaty Różańcowej za Polskę – Sekretariatu w Niepokalanowie.

Krucjata różańcowa

Proponujemy zapoznanie się z poniższymi propozycjami oraz rozsyłanie tego tekstu do naszych znajomych (wersja bez polskich znaków znajduje sie na samym dole)

Szczęść Boże!

Proszę

  1. Odmawiać codziennie Różaniec za Ojczyznę (przynajmniej jedną dziesiątkę) w poniższej intencji: “Z Maryja Królową Polski módlmy się o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu”
  2. Zamawiać Msze Święte w intencji Ojczyzny – “O nawrócenie Polski, by była wierna Bogu, Krzyżowi i Ewangelii i by wypełniła Jasnogórskie Śluby Narodu”. Informacje o tym będziemy umieszczać na www
  3. Podejmować wyrzeczenia i post w intencji Ojczyzny
  4. Zachęcać też innych i przysyłać deklaracje pocztą lub mailem na adres podany na www.krucjatarozancowazaojczyzne.pl

Poniżej pewne sugestie – być możne cześć z nich byłaby do wykonania:

Najlepiej i najtaniej byłoby zgrać sobie pliki do pobrania z www na cd lub na pen-drive i znaleźć jakąś drukarnie w pobliżu i namówić szefa tej drukarni by albo odpłatnie albo bezpłatnie wykonał druki zgłoszeń i plakatów. Odciąży to nas od kosztów wysyłki.
Można też deklaracje wykonać na zwykłym ksero lub drukarce komputerowej w wersji czarno-białej.

Poza tym:

  1. W miarę swoich możliwości proszę docierać do mediów katolickich, od pisemek parafialnych do pism o szerszym zasięgu, be te opublikowały nasz plakat u siebie i umieściły wewnątrz czasopisma deklaracje.
  2. W swojej parafii można poprosić by podano w ogłoszeniach na Mszach Świętych informację o powstaniu Krucjaty Różańcowej modlącej się za Ojczyznę, możne uda się to połączyć z osobistą zachętą do przystąpienia i rozdaniem deklaracji.
  3. Należałoby dotrzeć do grup pielgrzymkowych i Sanktuariów w Polsce i za granica z informacja i materiałami Krucjaty.

Tekst bez polskich znaków:

Szczęść Boże!

  1. Proszę odmawiać codziennie Różaniec za Ojczyznę (przynajmniej jedna dziesiątkę dziennie) w poniższej intencji:
    “Z Maryja Królową Polski módlmy się o Polskę wierna Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu”
  2. Zamawiając Msze Święte w intencji Ojczyzny – “O nawrócenie Polski, by była wierna Bogu, Krzyżowi i Ewangelii i by wypełniła Jasnogórskie Śluby Narodu”. Informacje o tym będziemy umieszczać na www
  3. Podejmować wyrzeczenia i post w intencji Ojczyzny
  4. Proszę  zachęcać tez innych i przysyłać deklaracje poczta lub mailem na adres podany na www.krucjatarozancowazaojczyzne.pl

Poniżej pewne sugestie – być może cześć z nich byłaby do wykonania:

Najlepiej i najtaniej byłoby zgrać sobie pliki do pobrania na www.krucjatarozancowazaojczyzne.pl na cd lub na pendrive i znaleźćc jakąś drukarnie w pobliżu i namówić szefa tej drukarni by albo odpłatnie albo bezpłatnie wykonał druki zgłoszeń i plakatów. Odciąży to nas od kosztów wysyłki.
Można tez deklaracje wykonać na zwykłym ksero lub drukarce komputerowej w wersji czarno-białej.

Poza tym:

  1. W miarę swoich możliwości proszę docierać do mediów katolickich, od pisemek parafialnych do pism o szerszym zasięgu, by te opublikowały nasz plakat u siebie i umieściły wewnątrz czasopisma deklaracje.
  2. W swojej parafii poprosić by podano w ogłoszeniach na Mszach Świętych informacje o powstaniu Krucjaty Różańcowej modlącej się za Ojczyznę, może uda się to połączyć z osobistą zachętą do przystąpienia i rozdaniem deklaracji.
  3. Należałoby dotrzeć do grup pielgrzymkowych i Sanktuariów w Polsce i za granica z informacja i materiałami Krucjaty.                            Do pobrania materiały

Krucjata różańcowa

Tak więc krucjata ruszyła i ruszyło oficjalne liczenie!

deklaracja_do_druku

ksiazeczka

Do Sekretariatu można zgłosić przystąpienie indywidualnie lub całej Wspólnoty, Grupy modlitwnej, Róż Różańcowych lub Parafii, to zależy od woli osób przystępujących. Poza przypadkiem zgłoszenia indywidualnego (poprzez wypełnienie deklaracji i jej wysłanie pocztą lub mailem) nie ma konieczności przekazywania do Sekretariatu danych wszystkich członków danej wspólnoty lub grupy modlitewnej, która zgłasza swój akces. Wystarczy, iż osoba odpowiedzialna zawiadomi Sekretariat o liczbie osób
modlących się w podanej intencji Krucjaty. Sekretariat spełnia rolę służebną – rejestruje zgłoszenia oraz powiadamia naszych Pasterzy i opinię publiczną o liczbie uczestników Krucjaty. Aktywność, pomysłowość i inicjatywy uczestników Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę zależą nie od Sekretariatu lecz od katolickiej formacji samych jej uczestników. Sekretariat nie wyręczy nikogo z konieczności dotarcia z informacjami o Krucjacie Różańcowej do Czcigodnych Pasterzy naszego Kościoła, do Kapłanów,
Duchowieństwa, opiekunów wspólnot, moderatorów, redaktorów czasopism katolickich – parafialnych i ogólnopolskich, czy tez pielgrzymów idących do Sanktuariów Maryjnych . Każdy z nas jest wezwany do zgłaszania pomysłów ale przede wszystkim wezwany jest do ODWAŻNEGO DZIAŁANIA bez przerzucania na barki innych osób własnych pomysłów, które chciałby zrealizować….

Kontakt

Krucjata Różańcowa za Ojczyznę,
Sekretariat
96-515, Teresin – Niepokalanów
skrytka pocztowa nr 5

e-mail: sekretariat@krucjatarozancowazaojczyzne.pl
W niedzielę 24 lipca w parafii Św. Rodziny w Gdańsku Stogach na wszystkich Mszach Świętych wierni wysłuchali informacji o Krucjacie Różańcowej w intencji Ojczyzny. Kapłani gorąco zachęcali do udziału w krucjacie i ponad pięćset osób pobrało deklarację przystąpienia do niej. Stogi są dzielnica „wczasową” można mieć nadzieję, że poprzez osoby przyjezdne dzieło modlitwy różańcowej w intencji Ojczyzny będzie jeszcze szerzej rozpropagowane. www.krucjatarozancowazaojczyzne.pl

Czekamy na włączenie się innych parafii księży i biskupów.

Opublikowany w Apel, Kościół, Patriotyzm, Prośba o modlitwę, Różaniec, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , | Komentarzy: 104 »

Krucjata Różańcowa za Ojczyznę

Posted by Dzieckonmp w dniu 16/07/2011

*Na Jasnej Górze 14 lipca br. odbyło się spotkanie
organizacyjno-informacyjne związane z Krucjatą Różańcową za Ojczyznę.*

14.lipca 2011 na Jasnej Górze odbyło się spotkanie
organizacyjno-informacyjne na temat Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę.
Przybyło ponad 80 osób z różnych stron Polski i z różnych wspólnot
modlitewnych, min. z Jasnogórskich Rodzin Różańcowych. Było wielu
kapłanów. Spotkanie rozpoczęło się Mszą Św., którą koncelebrowało pięciu
kapłanów, a homilię wygłosił ks. Łukasz Kadziński.
Po Mszy Świętej ks. Stanisław Małkowski opisał zagrożenia przed jakimi
stoi Polska. Później zebrani zapoznali się z hasłem i intencją
modlitewną Krucjaty. Jakub Sawicki przedstawił Sekretariat Krucjaty,
sposób jego funkcjonowania i roli służebnej wobec osób i wspólnot
przystępujących do Krucjaty.

Wszyscy zebrani byli zgodni, aby na wzór ****węgierski podjąć Krucjatę
Różańcową w intencji Polski.

Hasło Krucjaty Różańcowej to:

Maryjo, Królowo Polski, pomóż tej ziemi.

Intencja, w której odmawiamy przynajmniej jedną dziesiątkę dziennie lub
dodajemy do dotychczas odmawianych intencji to:

Z Maryją Królową Polski módlmy się o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i
Ewangelii o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu.

Na zakończenie spotkania wspólnie odmówiono Różaniec za Ojczyznę
poprowadzony przez o. Bogumiła Schaba z Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wytrwałość w modlitwie

Weźmy przykład z Węgrów. Przemiany, które podziwiamy w ich ojczyźnie nie
wydarzyły się same z siebie. ONI JE SOBIE WYMODLILI.

Jako naród Węgrzy mogą być dumni ze swojej tysiącletniej historii,
tradycji królów wiernych Bogu, stających do walki w obronie chrześcijaństwa.

Tak jak Polonia Semper Fidelis, tak i Węgrzy trwali wierni
chrześcijaństwu, mieli władców męczenników za wiarę i świętych.

W czasach komunizmu mieli wielkiego prymasa, który za swoje “Non
possumus” został wygnany z kraju. Kardynał Józef Mindszenty w latach
czterdziestych wiedział, że jego naród oddany w szpony bolszewizmu czeka
upadek i powolna zagłada. Wtedy napisał, że WĘGRY BĘDA URATOWANE PRZEZ
RÓŻANIEC. Jeśli choć 10% narodu będzie codziennie odmawiać różaniec za
Ojczyznę, ratunek przyjdzie z pewnością.

Po latach komunizmu, po tzw. “transformacji ustrojowej”, po wejściu do
Unii Europejskiej Węgry podobnie jak Polska staczały się ku upadkowi, a
przewidywania Kardynała Mindszentego zaczynały się ziszczać.

Wtedy obecny prymas Węgier przypomniał słowa Kardynała Mindszentego i
wezwał swój naród do KRUCJATY RÓŻAŃCOWEJ.

Obliczono, że potrzeba dwóch milionów Węgrów, którzy zadeklarują, że
codziennie modlą się za ojczyznę na różańcu. Rozpoczęto zachęcanie
wiernych oraz liczenie. Nie było łatwo. Początkowo zgłosiło się ok. 200
tyś. osób. Bardzo długo nie można było osiągnąć podwojenia tej liczby.
Sprawa wyglądała na beznadziejną. Potem nieoczekiwanie nastąpił szybki
wzrost. Kiedy ilość modlących się przekroczyła milion, zabłysła
nadzieja: damy radę.

Cztery lata trwało osiągnięcie stanu, żeby 10% społeczeństwa modliło się
codziennie za ojczyznę. Dwa miliony Węgrów przystąpiło do KRUCJATY
RÓŻAŃCOWEJ W INTENCJI OJCZYZNY.

Cud nie dał na siebie długo czekać. Jego skutki od roku z zazdrością
podziwiamy.

Parlament Węgier przyjął nową konstytucję, która uznaje rolę
chrześcijaństwa za “kluczową dla podtrzymania narodu”, a jej preambuła
zaczyna się od słów modlitwy: “Boże, pobłogosław Węgrów!”.

Kiedy Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko inne jest na właściwym
miejscu. Węgrzy tak właśnie wybrali.

Rok temu sądziliśmy, że to Katastrofa Smoleńska skłoniła Węgrów, aby w
wyborach odsunęli socjalistów od władzy. Nie łudźmy się. W pewien
niewielki sposób mogło to zaważyć, ale prawdziwą przyczyną jest
przeoranie moralne narodu i nawrócenie dokonane dzięki Krucjacie Różańcowej.

W maju ulicami stolicy Węgier przeszła piesza pielgrzymka Żywego
Różańca. Jej celem było opasanie stolicy różańcem. Myślą przewodnią tego
wydarzenia były słowa Psalmu 122 “Niech pokój będzie w twoich murach, a
bezpieczeństwo w twych pałacach!”. Inicjatorzy tej akcji doskonale
zdawali sobie sprawę, Kto jest źródłem “bezpieczeństwa pałaców”.

http://kosciol.wiara.pl/doc/890962.Dobrze-nam-ta‌

Przekazanie prezydencji połączone było z Narodową Pielgrzymką
Dziękczynną Węgrów na Jasną Górę pod hasłem: “Dziękujemy Maryi, Wielkiej
Pani Węgier i Królowej Polski”.Ponad tysiąc osób przybyło, aby
uroczyście złożyć jako wotum wdzięczności Matce Bożej ryngraf z
węgierskim godłem.

Głównym patronem tego przedsięwzięcia jest dr László Kövér,
przewodniczący Parlamentu Republiki Węgierskiej. Pielgrzymów prowadzili
biskupi węgierscy János Székely z archidiecezji Ostrzyhom-Budapeszt,
József Tamás z archidiecezji Alba Julia w Siedmiogrodzie w Rumunii i
Antal Majnek z diecezji Mukaczewo na Zakarpaciu na Ukrainie oraz ks.
Botond Bátor, węgierski prowincjał zakonu paulinów.

http://www.opoka.org.pl/aktualnosci/news.php?id=‌

Ta czterodniowa pielgrzymka pokazuje, że podczas węgierskiej prezydencji
z powodzeniem współdziałały organa państwa i Kościoła.

Polska musi pójść w ślady Węgier.

Nam również Kardynał August Hlond przepowiedział, a Kardynał Stefan
Wyszyński potwierdził, że: “Zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie
zwycięstwem błogosławionej Maryi Dziewicy. (‌) Polska nie zwycięży
bronią, ale modlitwą, pokutą, wielką miłością bliźniego i Różańcem.”

Pełen tekst tu:

http://wobroniekrzyza1.wordpress.com/2011/06/18/wazna-informacja-z-dzis-%e2%80%93-krucjata-rozancowa-w-intencji-ojczyzny-wzorem-wegier/


A więc ZACZYNAMY.

15 czerwca zawiązała nowa KRUCJATA RÓŻAŃCOWA W INTENCJI OJCZYZNY,co
ogłosił kś. Małkowski na Krakowskim Przedmieściu:

Opublikowany w Apel, Cuda, KOMUNIKATY, Kościół, Patriotyzm, Prośba o modlitwę, Różaniec | Otagowane: , , , | Komentarzy: 60 »

KRUCJATA RÓŻAŃCOWA W INTENCJI OJCZYZNY

Posted by Dzieckonmp w dniu 18/06/2011

Ksiądz Stanisław Małkowski poinformował, że przedwczoraj w Niepokalanowie odbyło się spotkanie z osobami duchownymi i świeckimi. Najpierw Ksiądz przekazał nam pozdrowienia od abpa Andrzeja Dzięgi a następnie powiedział, że zawiązała się nowa KRUCJATA RÓŻAŃCOWA W INTENCJI OJCZYZNY na wzór krucjaty różańcowej na Węgrzech, gdzie węgierski kardynał Józef Mindszenty powiedział, że Węgry zostaną uratowane przez Różaniec, jak się znajdzie 2 mln osób chętnych do modlitwy za Ojczyznę na różańcu.

I u nas w Polsce zawiązuje się taka sama modlitewna krucjata różańcowa o nowy cud różańcowy, a przesłaniem tej krucjaty różańcowej są słowa Sługi Bożego kardynała Hlonda:

“Polska to naród wybrany przez Boga do wielkiego posłannictwa, dlatego oczyści go Bóg przez cierpienie. Bóg ześle Polsce pomoc swoją z tej strony, z której się nikt nie spodziewał. Przyjdzie dla Polski dzień, w którym przyjaciele odstąpią od niej i zostanie sama, aby się wypełniła wola Boża – a wtedy miłosierdzie okryje ją całą – Polska przejdzie jeszcze swoje ostateczne oczyszczenie, ale potem wiara i miłość zatryumfują w pełni. Jeszcze jakiś czas potrzebny jest do pokuty, a potem Chrystus
zmieni całkowicie oblicze tej ziemi. Niech nikt nie upada na duchu, gdy szatan będzie brał górę, bo zostanie pokonany mocą Bożą.
Zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie zwycięstwem błogosławionej Maryi Dziewicy. Z różańcem w ręku módlcie się więc o zwycięstwo Matki Najświętszej! Polska jest bowiem narodem wybranym Najświętszej Maryi Panny. Polska nie zwycięży bronią, ale modlitwą, pokutą, wielką miłością bliźniego i Różańcem. Polska ma stanąć na czele Maryjnego zjednoczenia narodów. Trzeba ufać i modlić się. Jedyna broń, której używając Polska odniesie zwycięstwo, to Różaniec. On tylko uratuje Polskę od tych strasznych chwil,
jakimi może narody będą karane za swą niewierność względem Boga. Polska będzie pierwszą, która dozna opieki Matki Bożej. Maryja obroni świat od zupełnej zagłady, a Polska nie opuści sztandaru Królowej Nieba. Całym sercem wszyscy niech się zwracają z prośbą do Matki Najświętszej o pomoc i opiekę pod Jej płaszczem. Nastąpi wielki tryumf Serca Matki Bożej, po którym dopiero zakróluje Zbawiciel nad światem przez Polskę.
Polska urośnie do znaczenia potęgi moralnej i będzie natchnieniem przyszłości Europy, jeżeli nie ulegnie bezbożnictwu, a w rozgrywce duchów pozostanie niezachwianie po stronie Boga. Jako promieniujący ośrodek chrześcijański Polska będzie powagą i może odegrać rolę wzoru oraz pośredniczki oczekiwanego braterstwa narodów, którego samą li grą dyplomatyczną zbudować niepodobna. Na rozstaju dziejowym Polska nie powinna się przeto zawahać, nie powinna zbaczać ze swej drogi, lecz iść za swym
powołaniem. Pogłębioną świadomością chrześcijańską powinna odgrodzić się duchowo od zmurszałego i zakłamanego świata, który przepada, a przodować w nowym życiu, które się wyłania.

I te słowa potwierdził Prymas Tysiąclecia – Sługa Boży kardynał Stefan Wyszyński.
Poświęcając Chrzcielnicę Tysiąclecia 31 maja 1965 r., Prymas wygłosił przemówienie, w którym raz jeszcze nawiązał do znaczenia i fundamentalnej wagi testamentu swego poprzednika, którego nie zawahał się nazwać Ťprorokiem polskimť. ŤMałe Dziateczki! — powiedział przy tej okazji. — Bardzo wam dziękuję za kwiaty, których dostałem całe naręcza. Zawiozę je do katedry w Warszawie. Część z nich pójdzie na grób naszego poprzednika, śp. Kardynała Augusta Hlonda. A zaraz wam powiem, dlaczego. On to
bowiem powiedział: “Zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie to zwycięstwo Matki Najświętszej”. Ja jestem tylko wykonawcą Jego programu. Pracuję nad tym, aby to zwycięstwo przyszło i aby było to zwycięstwo Matki Najświętszej. Ono przyjdzie i będzie Jej zwycięstwem. Dlatego wasze kwiaty pójdą na grób tego proroka polskiego, który gasnącymi oczyma i słabnącymi wargami zapowiadał zwycięstwo Matki Najświętszej. Módlcie się o to, aby mi starczyło sił, bym się przyczynił do tego zwycięstwa. Ale i wy
wszyscy współpracujecieť.

A więc:
RÓŻANCE W DŁOŃ!!!

Nadesłała Ewa

cz.1

cz.2

Opublikowany w Apel, Kościół, Patriotyzm, Prośba o modlitwę, Różaniec | Otagowane: , , , | Komentarzy: 25 »

Nowenna do Królowej Pokoju

Posted by Dzieckonmp w dniu 15/06/2011

 

15 czerwca 2011 r., w środę rozpoczyna się Nowenna do Królowej Pokoju. Codziennie, łącznie z piątkiem, o 16:00 na Górze Objawień odmawiany będzie Różaniec. Modlitwy wieczorne w kościele codziennie rozpoczynają się o 18:00 od Różańca i Mszy św. o 19:00. W czasie nowenny codziennie od 22:00 do 23:00 będzie adoracja Najświętszego Sakramentu oprócz czwartku i piątku, gdy adoracja będzie bezpośrednio po Mszy św. Nowenna jest okazją by podziękować Bogu za łaski otrzymane za przyczyną Matki Niebieskiej w ciągu ostatnich trzydziestu lat.

NOWENNA DZIĘKCZYNIENIA ZA 30 LAT MIŁOŚCI

WSTĘP
Każda nowenna jest modlitwą, która wypływa z naszej wiary i miłości. Odmawiamy ją z okazji  świąt, ku czci świętego lub ku czci  Matki naszego Pana. Ta nowenna jest poświęcona Królowej Pokoju.
W swoich orędziach i objawieniach Królowa Pokoju ukazała oblicze dobrej i kochającej Matki. Dlatego nie boimy się wyjść przed Nią i prosić, stanąć przed Nią i dziękować, uklęknąć  przed Nią i uczyć się jak odpowiadać na wezwanie, uczyć się od Niej świętego i pełnego cnót życia. Ona jest namiotem,  pod którym to co ludzkie, spotyka się z tym, co boskie.
Nasze codzienne życie odsłania nam potrzebę modlitwy, a zwłaszcza modlitwy sercem, podczas której wydarzają się najpiękniejsze spotkania z Bogiem. Jesteśmy słabi, ale On jest naszą mocą. Jesteśmy biednymi ludźmi, ale On jest naszym bogactwem. Duch Boży inspiruje nas, abyśmy na modlitwie Jemu wszystko powierzyli i podobnie jak Najświętsza Panna powiedzieli: «Oto, ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa !» (Łk 1,38) Jedynie przez modlitwę kruchy człowiek może w najtrudniejszych momentach odpowiedzieć wraz z Jezusem: «Ojcze mój, jeśli to możliwe niech Mnie ominie ten kielich! Wszakże nie jak ja chcę, ale jak Ty».(Mt 26,39)
Odmawiając tę nowennę wpierw podziękuj Panu za wielkie dary i łaski, które otrzymujemy za pośrednictwem Królowej Pokoju. Następnie otwórz swoje serce, abyś w Jej orędziu usłyszał Jej głos i odczuł Jej wezwanie. Módl się, abyś na nie odpowiedział. Módl się z wiarą za swoje potrzeby oraz we wszystkich Jej i swoich własnych intencjach. Albowiem nigdy nie słyszano, aby opuściła kogokolwiek, kto się do Niej się ucieka. I wreszcie, każdy medziugorski pielgrzym niech będzie dla ciebie inspiracją i zachętą do modlitwy zawierzenia. «Jeżeli tylu innych przed tobą mogło, dlaczego ty nie możesz, Augustynie?» Przez całe te trzydzieści lat, kiedy rzeki wiernych i czcicieli Matki Bożej napływały do Medziugorja, nasze serce zawsze napełniał wielki pokój. Ta nowenna i twoja osobista intencja pomogą ci zjednoczyć się w modlitwie z całym Kościołem.
A więc uczyńmy znak krzyża, odmówmy modlitwę do Ducha Świętego i rozpocznijmy Nowennę.

I. dzień

Modlitwa dziękczynna za 30 lat objawień Matki Bożej w Medziugorju
Modlitwa do Ducha Świętego…Modlitwy dołączone do Nowenny
“Drogie dzieci, módlcie się w moich intencjach. Ofiarujcie nowenny i wyrzeczenia…” (25.7.1993.)
“Dzisiaj  raduję się z wami i wzywam was wszystkich do modlitwy. Wzywam was, abyście wszyscy razem ze mną podziękowali Bogu za łaski, których wam przeze mnie udziela. Módlcie się i radujcie się wszystkim co Bóg tutaj czyni, mimo iż Szatan wywołuje kłótnie i niepokój.” (25.7.1999.)
“Drogie dzieci, poście i módlcie się sercem. Parafię proszę, aby modliła się z wdzięczności, że Bóg pozwolił pozostać mi tyle czasu w tej parafii.” (20.9.1984.)
“Dziękujcie Bogu za dar mojego przebywania z wami, gdyż mówię wam: to jest wielka łaska.” (25.7.1992.)
“Wysławiajcie Pana, bo jest dobry, bo Jego łaska trwa na wieki. (Ps 107)
“Czym się Panu odpłacę za wszystko, co mi wyświadczył?” ( Ps 116)
Droga Matko, Królowo Pokoju!
Tą nowenną pragnę podziękować Bogu za wszystkie łaski, którymi nas obdarzałaś przez te trzydzieści lat. Dziękujemy Ci za każde słowo, które było jak balsam na nasze rany, za każde orędzie, które było światłem w naszych ciemnościach, za każde Twoje matczyne błogosławieństwo i modlitwy za nas. Dziękujemy za pielgrzymów z całego świata. Dziękujemy zwłaszcza za tych, którzy uzyskali łaskę nawrócenia. W szczególny sposób dziękujemy za widzących, którzy z miłością i niestrudzenie przekazują nam orędzia, modlą się z nami i modlą się za nas. Dziękujemy za wszystkich, którzy stali się znakiem, a są nimi osoby nawrócone, za osoby cudownie uzdrowione, dziękujemy za tych, którzy dzień i noc czuwają na modlitwie zanosząc błagania do Pana. Dziękujemy za wszystkich biskupów, kapłanów,  zakonników, zakonnice, którzy prowadzą swój lud. Dziękujemy za tych wszystkich, do których odnoszą się słowa »Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie».
Droga  Matko, dziękuję Ci za te wszystkie dary i proszę o dar wdzięczności. Ileż to razy nie potrafiliśmy okazać wdzięczności Bogu i człowiekowi. Ileż to razy z lękiem patrzyliśmy na drugiego człowieka i nie chcieliśmy przyjąć łaski, którą on nam ze sobą niósł. Mój egoizm jest moim pancerzem, moim zniewoleniem i moim czystym samolubstwem. Boję się uczynić coś wielkiego dla innych i boję się być dobrym dla innych.
Proszę Cię, wyzwól mnie  z mojego samolubstwa, z wszelkiego zaślepienia, które nie pozwala mi dostrzec dobra w sobie i w moim otoczeniu. Uproś mi łaskę, abym potrafił służyć innym i bym był apostołem z miłości do innych.
Kontynuujemy modlitwę dziękczynną odmawiając Tajemnice Radosne
1.            Tajemnica radosna
Rozważajmy chwile kiedy to Archanioł Gabriel zwiastuje Pannie Maryi poczęcie i narodzenia Syna. „Jakże to się  stanie,  skoro nie znam męża?“ – „ U Boga wszystko jest możliwe“ – odpowiada  Anioł. I Ona pokornie przyjmuje wolę Bożą. “Boże, niech mi się stanie według twego słowa”.
O wypełnienie się woli Bożej w naszym życiu, módlmy się!
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: „O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego Miłosierdzia.”
2.            Tajemnica Radosna
Rozważajmy wydarzenie nawiedzenie świętej Elżbiety z Ain Karem w Judei przez Maryję Pannę z Nazaretu. To było owocne i błogosławione spotkanie dwóch matek, a potem przez okres trzech miesięcy wspólne i święte życie obu matek pod jednym dachem.
O obfite błogosławieństwo wynikające z nawiedzenia Królowej Pokoju, dla nas i wszystkich pielgrzymów, módlmy się!
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
3.            Tajemnica Radosna
Narodzenie  Zbawiciela w stajence betlejemskiej
Zapowiedziany i oczekiwany Zbawiciel rodzi się w stajence, gdyż dla Maryi i Józefa nie było miejsca ani w domach, ani w gospodzie.
Pragniemy podziękować Panu za parafię i wszystkich jej mieszkańców, którzy znaleźli miejsce u siebie dla Królowej Pokoju. Módlmy się, aby nasze serca i dusze były zawsze otwarte na Matkę i Jej Syna.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
4.            Tajemnica Radosna
Rozważajmy ofiarowanie  Jezusa w świątyni. Uczynili to wspólnie Józef i Maryja. Kapłan jest szczęśliwy, gdyż w maleńkim dziecku rozpoznaje wielkiego Zbawiciela. On dziękował.
My również dziękujmy szczerze za każdego, kto rozpoznał Matkę Bożą i przyjął Jej orędzia.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
5.            Tajemnica Radosna
Odnalezienie Jezusa w świątyni po trzech dniach poszukiwania  przez Józefa i Maryję.
W tej tajemnicy dziękujmy za wszystkich, którzy odnaleźli Jezusa w Medziugorju i z Nim powrócili do swojego życia i swoich rodzin.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
Litania Loretańska…Modlitwy dołączone do Nowenny
Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi…Modlitwy dołączone do Nowenny

II. dzień

Módlmy sie o dar wspólnej modlitwy w rodzinie
Modlitwa do Ducha Świętego Modlitwy dołączone do Nowenny
“…Drogie dzieci, proście o natchnienie (wspomożenie) Ducha Świętego o dar modlitwy, abyście więcej się modlili. Ja, wasza Matka, mówię wam, za mało się modlicie.” (9.6.1984.)
“Drogie dzieci, módlcie się sercem i w modlitwie powierzcie siebie Jezusowi”. (11.8.1984.)
“Wasze serca są zwrócone ku ziemskim sprawom i one was angażują. Swoje serca zwróćcie ku modlitwie i proście o wylanie Ducha Świętego.” (9.5.1985.)
“Drogie dzieci, wzywam was, abyście z radością modlili się na różańcu. Wtedy pojmiecie dlaczego jestem tak długo z wami. Pragnę nauczyć was modlić się.” (12.6.1986.)
“Śpiewajcie Panu, błogosławcie Jego imię!” (Ps 96)
“Wejdźcie, uwielbiajmy, padnijmy na twarze i zegnijmy kolana przed Panem, który nas stworzył. Albowiem On jest naszym Bogiem, a my ludem Jego pastwiska!” ( Ps 95)
“Szukałem Pana, a On mnie wysłuchał i uwolnił od wszelkiej trwogi. Pan jest blisko skruszonych w sercu i wybawia złamanych na duchu!” (Ps 34)
“Toteż każdy wierny będzie się modlił do Ciebie w czasie potrzeby. Choćby nawet fale wód uderzały, jego nie dosięgną.” (Ps 32)
Droga Matko, od samego początku, aż do dzisiaj, Ty wzywasz do modlitwy. Tak, Ty mówisz, że za mało się modlimy. Współczesna rodzina chrześcijańska przestała się modlić. Najczęściej staje się zakładnikiem programów telewizyjnych, internetu i innych mediów. Eliminując wspólną modlitwę, rodzina traci jedność. Zło, które niszczy nasze rodziny można wykorzenić tylko przez post i modlitwę.
Dziękuję Ci za każdą rodzinę, która powróciła do wspólnej modlitwy. Dziękuję Ci za każdą rodzinę, która się modli. Dziękuję za każdą rodzinę, która przez modlitwę wzbudza dar modlitwy w sercach swoich dzieci. Dziękuję Ci za każde orędzie i wezwanie do modlitwy oraz za tych, którzy odpowiedzieli na Twoje wezwanie. Pragniemy modlić się całym sercem, aby modlitwa stała się dla nas radością, oddechem naszej duszy. Droga Matko, usilnie prosimy Ciebie, aby nasze serca  zwróciły się ku modlitwie, abyśmy odczuwali pragnienie modlitwy, szczególnie tej wspólnej, w rodzinie.
“Wzywam was do modlitwy w waszych rodzinach…” (7.3.1985.)
Pokornie prosimy, aby rodzicom nie zabrakło mądrości i siły do przywrócenia modlitwy w rodzinie. Rodzina, która się modli, cieszy się Bożym pokojem i błogosławieństwem. Rodzina, która się modli, buduje się w miłości, umacnia w wierze i żyje w nadziei. Nad modlącym się domem unosi się szczególne Boże błogosławieństwo. Nieprzyjaciel rodziny chrześcijańskiej nie może zagrozić rodzinie, która się modli. Modlitwa jest bastionem bezpieczeństwa dla rodziny i wiary w Bożą Opatrzność.
Królowo Pokoju, pobłogosław wszystkie rodziny darem modlitwy. Pomóż rodzicom organizować swoje życie i modlitwę na wzór Twojej Rodziny Nazaretańskiej. Mówisz, że za mało się modlimy. Pomóż nam, by nasza rodzina modliła się więcej. Uzdrów wszystkie rodziny zagrożone niewiarą i egoizmem. Tobie powierzam szczególnie moją rodzinę. Pobłogosław ją i prowadź drogą świętości i pokoju. Amen.
Kontynuujemy modlitwę odmawiając Tajemnice Światła.
1. Tajemnica Światła
Chrzest Pana Jezusa w Jordanie
Z otwartego nieba dał się słyszeć głos, a na niebie pojawia się znak w postaci gołębicy.
Dziękujemy za wszystkie znaki i za wszystkie orędzia, które dotąd usłyszeliśmy i które świadczą o Matce, za wszystkie otwarte serca i dusze, które widzą i słyszą.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
 2. Tajemnica Światła
W drugiej tajemnicy światła rozważajmy cud przemiany wody w wino, który Jezus uczynił w Kanie na potwierdzenie, że Bóg zamieszkuje pośród ludzi. Z powodu cudu wszyscy w Niego uwierzyli.
Rodzina w Kanie była szczęśliwa z powodu obecności Jezusa na weselu i uczynionego przezeń cudu. Módlmy się i dziękujmy za wszystkie rodziny chrześcijańskie, które zaprosiły Jezusa do swojego sakramentalnego małżeństwa.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
3. Tajemnica Światła
Jezus głosi nadejście Królestwa Bożego i wzywa do nawrócenia.
Módlmy się za pielgrzymów, którzy przybędą do Medziugorja i za wszystkich, którzy tam już byli w ciągu ostatnich trzydziestu lat, aby Pan dotknął ich przez swoje słowo i obdarzył łaską nawrócenia.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
4. Tajemnica Światła
Przemienienie Jezusa na górze Tabor. Jezus modli się wraz z uczniami. Podczas modlitwy uczniowie widzą Go w cudownym świetle. Jezus jest obleczony w światło. Jego postać promieniuje światłem. Ojciec mówi: “Oto Syn mój umiłowany i Jego słuchajcie!”
Módlmy się, aby modlitwa przemieniała nas, coraz mocniej łączyła z Jezusem i rozświetlała nas.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
5. Tajemnica Światła
Rozważajmy ustanowienie sakramentu eucharystii i kapłaństwa, które nasz Zbawiciel Jezus Chrystus pozostawił nam w darze podczas ostatniej wieczerzy.
Módlmy się, abyśmy przeżywali sercem mszę świętą i ze czcią powrócili do adoracji Najświętszego Sakramentu. Módlmy się o nowe powołania kapłańskie i zakonne, o dar świętych kapłanów.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
Litania do Najświętszego Sakramentu Modlitwy dołączone do Nowenny
Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi…Modlitwy dołączone do Nowenny

III. dzień

Modlimy się o dar świętości
Modlitwa do Ducha ŚwiętegoModlitwy dołączone do Nowenny
“Drogie dzieci, niech wasze rodziny będą miejscem, gdzie rodzi się świętość. Pomóżcie wszystkim żyć w świętości, szczególnie w waszej rodzinie.” (24.7.1986.)
Droga Matko! Nasza chrześcijańska rodzina jest domowym Kościołem. W naszej rodzinie wartości duchowe muszą być na pierwszym miejscu. Przez codzienną modlitwę, czytanie Pisma Świętego i sakramenty, nasza rodzina staje się miejscem gdzie rodzi się świętość i gdzie żyje się się w świętości. Jesteśmy wezwani by wzajemnie wspomagać się w przeżywaniu świętości. Niech nasza rodzina stanie się szkołą świętości. W niej każdy jest i uczniem i nauczycielem. Wszyscy możemy pomóc sobie nawzajem poprzez służenie jedni drugim.
“Drogie dzieci! Módlcie się każdego dnia i zmieniajcie swoje życie, abyście stali się świętymi” (13.11.1986.)
Tak, ja z pomocą Bożej łaski mogę zmienić swoje życie i upodobnić się do obrazu Syna Bożego. A więc, Jezus jest moim pierwszym wzorem.
“Wzywam was do świętości, gdyż nie możecie żyć bez świętości. Miłością zwyciężycie każdy grzech, z miłością pokonacie wszelkie trudności, na które napotykacie.” (10.6.1986.)
Aby odkryć prawidłową drogę świętości, potrzebuję daru modlitwy i miłości,  aby móc wykorzenić moje grzechy. Droga Matko, dzisiaj proszę Cię o dar  świętości. Pomóż mi pokonać moje grzeszne przyzwyczajenia, lenistwo duchowe, wyzbyć się nawyku wypowiadania próżnych i niepotrzebnych słów, abym potrafił zachować czyste serce, które jest świątynią Ducha Świętego.
Ty mówisz mi: “To z waszego powodu pozostałam tak długo, by pouczyć was jak chodzić drogami świętości” (1.1.1987.)  “Bóg pragnie uczynić was świętymi. Naśladujcie żywoty świętych. Niech oni staną się dla was przykładem i  zachętą do świętości…” (25.7.2007.)
A Bóg przemawia do nas przez Biblię: “Świętymi bądźcie! Gdyż ja Jahwe, wasz Bóg, jestem święty!”
“Jak łania pragnie wody ze strumieni, tak dusza moja pragnie Ciebie, Boże! Dusza moja pragnie Boga, Boga żywego; kiedyż więc przyjdę i ujrzę oblicze Boże?” (Ps 42)
Droga moja Matko! Święci są dla mnie przykładem. Za nimi poszło wielu ludzi, których oni jak magnes do siebie przyciągali. Od nich uczyły się całe pokolenia, jak żyć i wierzyć, wybaczać i kochać. Oni są dla mnie przykładem, że to jest możliwe i że można pozwolić Bożej miłości zawładnć sobą. Święci uczą mnie jak wybaczać i przyjmować każdy krzyż. Święci są ludźmi, których nic i nikt nie może odłączyć od miłości Bożej. Ja nie umiem kochać, nie potrafię w zaufaniu i z całkowitym  zawierzeniem nosić swojego krzyża. Święci to ludzie, którzy wierzyli nie tylko sobie, którzy nie tylko sobie ufali, którzy nigdy siebie nie bronili, ani siebie nie narzucali, lecz opierali się na Bogu, który był dla nich wszystkim. Matko, dzisiaj dopomóż mi porzucić moje idole i wyrzec się mojego pustego życia. Usilnie proszę Cię o dar i łaskę świętości.
 Kontynuujemy modlitwę dziękczynienia odmawiając Tajemnice Bolesne.
1. Tajemnica Bolesna
Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu
Jezu, naucz mnie modlić się również wtedy, gdy jest mi trudno, kiedy znajduję się w swoim Getsemani samotności, zdrady, odrzucenia. Kiedy widzę, że inni,  i to nabliżsi, zasnęli i jest im zupełnie obojętny mój ból i moje cierpienie.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
2. Tajemnica Bolesna
Biczowanie Pana Jezusa
Podczas gdy niemiłosierne uderzenia bicza ranią Twoje ciało, Ty Jezu milczysz! Niech Twoje rany uciszą nasze krzyki i protesty w przyjmowaniu woli Bożej. Spraw, abym zachował milczenie w cierpieniu i potrafił ofiarować je Ojcu.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
3. Tajemnica Bolesna
Cierniem ukoronowanie
Bycie świętym oznacza wytrwałość w naśladowaniu Jezusa. Spraw, abym potrafił zachować milczenie, gdy oszczerstwami i obmową nakładają na moją głowę koronę bólu, cierpienia, niesprawiedliwości i  zemsty. Jedynie z takiej ciszy rodzi się pokój i topnieje wszelka nienawiść. Wezwanie do świętości zawiera w sobie znoszenie z miłością wszelkiej niesprawiedliwości i wszelkiego poniżenia.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
 4. Tajemnica Bolesna
Droga Krzyżowa. Jezus skazany na śmierć niesie swój krzyż na Kalwarię
Każdy z nas ma swój krzyż i swoją Kalwarię. Każdy na tej drodze męki ma też swoją Weronikę i swojego Szymona. Nasz Pan nigdy nie pozostawia nas samych i nie zapomina o nas, bo On jest Miłością.
Za wszystkich, którzy cierpią i upadaju pod swoim krzyżem, módlmy się.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
5. Tajemnica Bolesna
Pan Jezus na krzyżu umiera
Każdy z nas ma swoich łotrów, żyjemy  wśród nich  i pomiędzy nimi umieramy. Jezus na swoim krzyżu modli się i wstawia za wszystkimi grzesznikami, a więc i za nas, aby Ojciec nie poczytał nam tego za grzech.  Łotrowie bluźnią i przeklinają. Jakie życie, taka śmierć.
Jezu, pragnę wejrzeć  głęboko w Twoje życie by przygotować się na śmierć.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
Litania do Męki Jezusowej  Modlitwy dołączone do Nowenny
Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi… Modlitwy dołączone do Nowenny

IV. dzień

Modlimy się o nasze nawrócenie
Modlitwa do Ducha ŚwiętegoModlitwy dołączone do Nowenny
“Drogie dzieci! Niech spowiedź święta będzie dla was pierwszy aktem nawrócenia. Niech wasze nawrócenie i decyzja o świętości zostanie podjęta już dziś, nie jutro.” (25.11.1998.)
“Dzieci, pracujcie nad osobistym nawróceniem, bo wtedy staniecie się świadkami pokoju i Jezusowej miłości w świecie” (25.2.2002.)
“Wszystkich was wzywam do nawrócenia. Pragnę, aby każdy z was podjął decyzję o zmianie życia.” (25.2.1993.)
“Ja przecież wyznaję moją winę, a grzech mój przejmuje mnie trwogą.” (Ps 38)
“Odstąp od złego i czyń dobro, abyś mógł przetrwać na wieki” (Ps 37)
“On, który serca wszystkich ukształtował, który zważa na wszystkie ich czyny” (Ps 33)
“Rzekłem: «Wyznaję mą nieprawość Panu», a Ty darowałeś niegodziwość mego grzechu.” (Ps 32)
Droga Matko, Twoje orędzia są dla mnie jasne. Wzywasz mnie, abym przez sakrament porzucił swoje grzechy i zdycydował się pójść nową drogą, drogą nawrócenia. Pragniesz, abym nie odkładał tej decyzji, lecz bym już od dzisiaj zaczął zmieniać swoje życie, bym stał się nowym człowiekiem, świadkiem pokoju i miłości. Nawrócić się, znaczy zejść z drogi grzechu i grzesznych nawyków i zwrócić się ku Bogu. Odwrócić się bez strachu od swoich idoli i w zaufaniu rozpocząć pogłębione życie chrześcijańskie. To jest to, o czym mówi apostoł: trzeba porzucić starego człowieka i przyoblec się w nowego. Ten proces trwa w czasie i dotyka naszej codzienności. Dlatego pragnę modlić się o wytrwałość na drodze nawrócenia. Wiem, że w moim nawróceniu oprócz sakramentów potrzebuję postu, modlitwy, czytania Pisma świętego oraz pełnienia dobrych uczynków. Modląc się tą nowenną wznoszę żarliwe prośby do Ciebie, moja Matko, bo Ty najlepiej znasz moje serce i moje życie, moją rodzinę i moje potrzeby. Moje wybory po wielokroć były błędne, wiele też razy świadomie wybierałem, to co było mało wartościowe lub bezwartościowe, zamiast wybrać wzniosłe i cenne wartości. Gorąco proszę o Twoją pomoc, o Twoją mądrość przy dokonywaniu wyborów oraz o Twoją wytrwałość na drodze. Tak, od dzisiaj pragnę rozpocząć moje nawrócenie. Nieznośne brzemię moich grzechów przeszkadza mi w tej drodze. Dziękuję, że mnie pouczasz, iż pierwszym krokiem na tej nowej drodze jest sakrament spowiedzi świętej, abym na podobieństwo marnotrawnego syna mógł powstać i pójść do Ojca. Proszę zatem, abym jeszcze dzisiaj mógł ze szczerą skruchą obmyć moją duszę z wszelkiego grzechu.
Kontynuujemy modlitwę dziękczynienia odmawiając Tajemnice Chwalebne.
1. Tajemnica Chwalebna
Zmartwychwstanie Pana Jezusa
Pokój płynący od Zmartwychwstałego przewyższał żal, który przepełniał dusze apostołów i grona przyjaciół. Światło Zmartwychwstania rozproszyło mrok. Pokój zwyciężył strach. Uczniowie i nowo nawróceni, jak na przykład Maria Magdalena składają z zachwytem świadectwa o spotkaniu ze Zmartwychwstałym. O, jakże mało mamy świadków!
Panie, uczyń mnie świadkiem i zwiastunem Twojego pokoju!
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
2. Tajemnica Chwalebna
Wniebowstąpienie Pana Jezusa
„Idę do Ojca mojego i Ojca waszego. Nie pozostawię was sierotami“, mówi Zbawiciel. Tak, Jezu
Twój Ojciec jest i naszym Ojcem. To jest Twój dar i owoc Twojej wielkiej miłości. Obym nigdy, jak długo żyć będę na tej ziemi, nie zapomniał o Niebie, Ojcu i wieczności.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
3. Tajemnica Chwalebna
Zesłanie Ducha Świętego
Droga Maryjo, Ty modlisz się w Wieczerniku. Z Tobą są apostołowie, uczniowie, niewiasty. Wszyscy stanowili jedno serce i byli jednego ducha. Tą nowenną pragniemy modlić się w jedności z Tobą i Kościołem.
 Módlmy się o dary Ducha Świętego.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
4. Tajemnica Chwalebna
Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
Matko moja Wniebowzięta, niebo i ziemia radują się z Twojego wyniesienia na niebo. Twój matczyny płaszcz  który wszystko okrywa, jest znakiem Bożej miłości do nas. Módlmy się za wszystkie Twoje dzieci, które czują się samotne i opuszczone.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
5. Tajemnica Chwalebna
Ukoronowanie Najświętszej Maryi Panny na Królową Nieba i Ziemi
Matko, znamy Twoje imię. Ty jesteś Królową Pokoju! Dziękujemy, że przybliżyłaś nam Niebo.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
Litania Loretańska… Modlitwy dołączone do Nowenny
Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi…. Modlitwy dołączone do Nowenny

V. dzień

Modlimy się o dar pokoju
Modlitwa do Ducha Świętego… Modlitwy dołączone do Nowenny
“Drogie dzieci, wzywam was do modlitwy o pokój. Obecnie pokój jest zagrożony w sposób szczególny…”  (25.7.1991.)
Miesiąc później ponownie wezwie do modlitwy: “ponieważ Szatan chce pomieszać moje plany pokoju i radości, dlatego módlcie się i poście…”
“Drogie dzieci, dzisiaj razem z wami modlę się o pokój: pokój w waszych sercach, pokój w waszych rodzinach, pokój w waszych pragnieniach – intencjach, o pokój w całym świecie.” (25.12.1994.)
Matka  Boża modli się i wstawia się za nami, abyśmy zrozumieli, że każdy z nas jest zwiastunem pokoju: „Nie możecie mieć pokoju, jeśli nie jesteście w pokoju z Bogiem. Dlatego módlcie się, módlcie się, módlcie się, gdyż modlitwa jest podstawą waszego pokoju…” (25.6.1997.)
Przez trzydzieści lat bycia z Tobą, droga Matko, dostrzegamy jak bardzo Twoja miłość jest uwrażliwiona na nasz pokój. Nasze powierzchowne i często grzeszne życie czyni nas samolubami. Ten sposób życia powoduje, że pozostawiamy po sobie spustoszenie, stosujemy przemoc i powodujemy rozdźwięki. Nasze rodziny utraciły pokój. Szukamy go tam, gdzie go nie ma, gdzie nikt go nigdy nie znalazł. Życie bez Boga i wiary wywołuje wstrząsy w rodzinie powodując wiele zranień i bólu! Nie potrafimy sobie służyć nawzajem. Każdy oczekuje na miłość, której nikt mu nie daje. Jedni powstają przeciwko drugim. Zniknął pokój. Zostaliśmy okradzeni z pokoju. Odkąd rodzina przestała się współnie modlić, od kiedy przestała uczestniczyć w niedzielnej mszy świętej, ulotnił się gdzieś nasz pokój. Nie ma pokoju w naszych myślach, ani w naszych sercach. Módlmy się zatem w tej nowennie o pokój w naszych rodzinach, o wyeliminowanie plagi pijaństwa, grubiaństwa, wypowiadania złych, raniących słów, które powodują konflikty i niszczą pokój w naszych rodzinach. Wszystko to bowiem, jak nam powiedziałaś Maryjo, jest intencją Szatana, który chce byśmy nie mieli pokoju, a bez pojednania z Bogiem, mieć go nie możemy. Prosimy Cię zatem w tej nowennie, byś była nam Matką i Królową Pokoju. Jakże często zapominamy, że modlitwa i post są środkiem do uzyskania pokoju. Módlmy się zatem, aby nasza rodzina od dzisiaj zaczęła modlić się i pościć dla osiągnięcia tak bardzo pożądanego pokoju i wzajemnego zrozumienia.
Pokój jest również zagrożony w relacjach między narodami, systemami politycznymi, politykami. Wojna stanowi szatańskie rozwiązanie problemów, które sami stworzyliśmy. Prosimy Cię, spraw aby osoby odpowiedzialne za sprawy świata i Kościoła, stały się prawdziwymi apostołami i nosicielami pokoju.
Kontynuujemy modlitwę dziękczynienia odmawiając Tajemnice Radosne
1.            Tajemnica Radosna
Zwiastowanie. Archanioł Gabriel zwiastuje Najświętszej Maryi Pannie, że pocznie i porodzi Syna.
Matko Najświętsza, Ty zaakceptowałaś wolę Bożą i na Twoje “Fiat” pokój zamieszkał między nami. Boże spraw, abym pełnił Twoją wolę i jej podporządkował swoje życie.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
2.            Tajemnica Radosna
Nawiedzenie świętej Elżbiety. Maryja Panna udaje się do swojej krewnej Elżbiety i pozostaje u niej przez trzy miesiące.
“Błogosławiona jesteś, boś uwierzyła, że spełni się wszystko, co powiedział Ci Pan.”
Tak jak w życie Elżbiety w Ain Karem wniosłaś wielkie łaski, podobnie uczyniłaś nam w Medziugorju. Nie trzy miesiące lecz już trzydzieści lat napełniasz nasze serca łaskami. Dziękuję Ci!
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
3.            Tajemnica Radosna
Narodzenia Pana Jezusa w Betlejem
Nad miejscem Twojego narodzenia Panie zatrzymała się gwiazda wskazująca drogę mędrcom. W Madziugorju też widzieliśmy cudowne znaki Twojej obecności.
Módlmy się o łaskę, aby wszyscy ludzie rozpoznali Maryję i przyjęli ją wraz z Jej Synem Jezusem.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
4.            Tajemnica Radosna
Ofiarowanie Pana Jezusa w Świątyni
Proroctwo kapłana Symeona i jego modlitwa dziękczynna również dzisiaj stanowi dla nas znak i inspirację. Dziękujemy Ci za każde tak mocne spotkanie w sakramentach świętych, w Biblii, w życiu Kościoła. Pragniemy, aby i ta modlitwa była prawdziwym spotkaniem z Tobą.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
5.            Tajemnica Radosna
Odnalezienie Pana Jezusa w Świątyni
“Oto ojciec  Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie. Synu, cóżeś Ty nam uczynił?”
Ludzie z całego świata przybywają do Medziugorja, często są smutni, zatroskani. Przybywają tutaj i szukają. Znajdują i szczęśliwi powracją razem z Tobą do swych domów.
Módlmy się, aby wszystkim się  poszczęściło i by każdy znalazł Jezusa!
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
Litania Loretańska… Modlitwy dołączone do Nowenny
Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi….Modlitwy dołączone do Nowenny

VI. dzień

Modlimy się o dar miłości
Modlitwa do Ducha Świętego…Modlitwy dołączone do Nowenny
“Drogie dzieci, ne umiecie kochać i nie umiecie z miłością słuchać orędzi, które wam przekazuję… Ja jestem waszą Matką i przychodzę uczyć was miłości…” (29.11.1984.)
“Bez miłości nieczego nie osiągniecie. Wpierw umiłujcie swoją rodzinę, następnie wszystkich w parafii, bo wtedy będziecie mogli miłować i akceptować wszystkich pielgrzymów…” (13.12.1984.)
“Drogie dzieci, w tych dniach do parfii przybędą pielgrzymi ze wszystkich nacji. Wzywam was do miłości: wpierw umiłujcie swoich domowników, bo wtedy będziecie mogli akceptować i miłować wszystkich, którzy pielgrzymują…” (6.6.1985)
“Drogie dzieci, wzywam was do miłości bliźniego, do miłości wobec tego od kogo doznajecie zła… Módlcie się i miłujcie. Miłością możecie dokonać tego, o czym myślicie, że jest niemożliwe…” (7.11.1985.)
“…Od was wymagam, abyście okazali swoją miłość poprzez przyjście na mszę, A Pan obficie was wynagrodzi.” (21.11.1985.)
“Wzywam was, abyście z miłością żyli moimi orędziami, które wam przekazuję i przenosili je całemu światu, aby rzeka miłości popłynęła do ludzi pełnych nienawiści i niepokoju…” (25.2.1995.)
Medziugorje od trzydziestu lat jest wielką szkołą miłości. Matko, proszę Cię, naucz mnie miłować. Niech w końcu ogarnie mnie miłość Boża. Przynoszę Ci moje zranienia, które pokazują, że nie umiem jeszcze miłować, że nie potrafię przebaczać i modlić się za moich nieprzyjaciół. Ty przychodzisz, aby uczyć nas miłowania. Jakże trudno pogodzić się, kiedy w tej parafii, zamiast Twoich świadków, spotykamy osoby pełne zazdrości, zawiści. Wszyscy po wielokroć upadaliśmy. Napastnik narzuca się nam z myślami, że tylko wtedy jesteśmy mocni, kiedy nie wybaczamy, kiedy nie radujemy się z sukcesów innych. Pierwszym krokiem na drodze miłości jest wybaczenie sobie, wybaczenie bliźniemu i prośba, aby bliźni również nam wybaczyli. To mogą uczynić jedynie pokorni. Ty zaś mówisz: “Miłością możecie dokonać tego, o czym myślicie, że jest niemożliwe…” Tyle razy wybaczenie wydawało mi się niemożliwym do wykonania. Wydawało mi się, że wszyscy są przeciwko mnie. Wydawało mi się, że jestem nieszczęśliwy i przeklęty. Wydawało mi się, że ani ja, ani moja rodzina, nie mamy żadnej przyszłości ani perspektyw. Jakże często te negatywne, pozbawione wszelkiej nadziei myśli, niszczyły mnie samego.
Droga Matko, oto ja klęczę przed Tobą i proszę Ciebie o nadzieję i miłość, która wszystko przemienia w dobro. Proszę Cię, abym od dzisiaj żył orędziami i przekazywał je innym, aby “rzeka miłości popłynęła do ludzi pełnych nienawiści i niepokoju…”
Kontynuujemy modlitwę dziękczynienia odmawiając Tajemnice Światła
1.            Tajemnica Światła
Chrzest Pana Jezusa w Jordanie
Podczas naszego chrztu, popłynęła rzeka miłości. Ty jesteś tego świadkiem. Niebo się rozwarło, a w sercu rodziców, kapłana i obecnych tam osób dał się słyszeć głos: “Oto syn mój umiłowany , w którym mam upodobanie. ” Boże mój i Ojcze mój drogi, dziękuję Ci za twoją miłość i dar chrztu świętego. W Tobie mam upodobanie.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
2.            Tajemnica Światła
Pan Jezus na weselu w Kanie Galilejskiej przemienia wodę w wino objawiając tym swoją chwałę.
Panie Jezu, ta modlitwa jest najszczerszym moim zaproszeniem Ciebie do mojej rodziny. Wiem, że przybędziesz razem ze swoją Matką. Droga Maryjo, wiem że widzisz i wiesz, czego nam brak na stole naszego codziennego, rodzinnego życia. Wszystkie swoje kryzysy i niepowodzenia pokładam w Twojej miłości, Przymnóż, Jezu, miłości w naszym życiu, w parafii i w Kościele. Wszystkiego nam zabrakło. Dziękuję Ci, że nas miłujesz i wysłuchujesz, kiedy Cię wzywamy.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
3.            Tajemnica Światła
Jezus głosi Królestwo Boże i wzywa do nawrócenia
Ty Panie, poprzez nas, w dalszym ciągu głosisz swoje królestwo, swoje zbawienie, swoją miłość. Panie, uczyń mnie swoim narzędziem, aby przez moje życie przepływało Twoje łagodne i pełne łaski słowo. Abym dla ludzi spotkanych na mojej drodze nie stanowił zapory, lecz był znakiem Twojej miłości!
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
4.            Tajemnica Światła
Przemienienie Pana Jezusa na górze Tabor
Panie Jezu, Ty zabrałeś ze sobą na modlitwę Piotra, Jakuba i Jana. Udaliście się na górę. Ty modlisz się, a oni widzą Ciebie otoczonego cudowną światłością. Słyszą również głos, który ich uspokaja, aby się nie bali. To nie jest zjawa, lecz: “Syn mój umiłowany, w którym mam upodobanie.” Dzisiaj ja modlę się z Tobą, Panie. Niechaj ta modlitwa zmienia mnie i przemienia coraz bardziej, abym i ja coraz bardziej stawał się synem umiłowanym.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
5. Tajemnica Światła
Ustanowienie Eucharystii i Kapłaństwa dla swego Kościoła.
Kapłan jest również wezwany do świętości. Módlmy się więc za kapłanów, aby Jezus był dla nich wzorem do naśladowania i nauczycielem. Prośmy o powołania kapłańskie i zakonne, aby nasze parafie i ołtarze nigdy nie opustoszały.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
Litania do Najświętszego Sakramentu… Modlitwy dołączone do Nowenny
Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi… Modlitwy dołączone do Nowenny

VII. dzień

Modlimy się o dar wiary
Modlitwa do Ducha Świętego… Modlitwy dołączone do Nowenny
“Dzisiaj wzywam was, abyście z żywą wiarą modlili się na różańcu…” (12.6.1986.)
“Drogie dzieci, wierzcie i módlcie się. Módlcie się, aby Ojciec przymnożył wam wiary, a potem proście o to, co wam trzeba!” (25.4.1988.)
“Drogie dzieci! Wzywam was do nawrócenia i mocnej wiary w Boga… Nie powierzyliście jeszcze swojego serca Bogu, aby On je napełnił…” (25.5.1999.)
“Drogie dzieci! Wzywam was, abyście byli radosnymi i świadomymi chrześcijanami, odpowiedzialnymi za tych, którzy nie wierzą, by za przykładem waszego dobrego życia doszli do wiary i miłości Boga…” (25.11.1997.)
W codziennym życiu spotykamy ludzi, którzy noszą ciemność  w swoim sercu. Nie mają wiary w Boga. Niektórzy z nich, z powodu braku wiary, całkowicie zrujnowali swoje życie. Dzisiaj proszę, aby Bóg przymnożył mi wiary, gdyż bez niej, nie mogę podobać się ani Bogu, ani ludziom. Bez niej nie znam Boga, ani samego siebie. Boże drogi, znam wielu, którzy utracili swoją wiarę i tych, co wybrali fałszywą wiarę. Znam takich, którzy się boją z powodu zniewolenia wróżbiarstwem, horoskopami i astrologią, magią i różnymi innymi praktykami okultystycznymi.
Droga Matko, Ty wzywasz nas: “Nawróćcie się i mocno wierzcie w Boga… Nie powierzyliście jeszcze swojego serca Bogu…!”
Ta prawda mnie wyzwala. Wiem kto i co zniewoliło moje serce. Wiem, że nic nie może go wypełnić i zadowolić, prócz samego Boga. Wiem, że jestem słaby i upadam wobec ludzi i Stworzyciela. Dzisiaj proszę Cię o wyzwolenie mojego serca Jezu, przywiąż moje serce więzami miłości. Uczyń to, co uczyniłeś ze swoimi świętymi. Jezu, dzisiaj oddaje Ci moje puste i zranione serce. Wyzwól mnie swoją wszechmocną miłością ze wszelkich zniewoleń. Jezu, jestem stworzony na obraz Boga. Mój i Twój Bóg jest wolny. Pragnę być wolnym. Ojciec Twój posłał Ciebie, byś był moim wyzwolicielem, moim zbawicielem. Wybaw swojego niewolnika z wszelkiego grzechu i wszelkich uzależnień. Dzisiaj pragnę oddać moje serce Tobie, mojemu Bogu. Tak, pragnę się modlić o dar mocnej wiary. Dziękuję, bo Ty mnie nie odrzucisz, ani nie znienawidzisz, Ty mnie wysłuchasz, a w końcu przytulisz do siebie.
Kontynuujemy modlitwę dziękczynienia odmawiając Tajemnice Bolesne
1.            Tajemnica Bolesna
Modlitwa Pana Jezusa w ogrodzie Getsemani.
Jezu, krwawy pot spływa z Twojego czoła i twojego oblicza, a z Twego serca wypływa modlitwa. Klęczysz i całkowicie oddajesz się w ręce swojego Ojca. To najpiękniejszy obraz Ciebie. Kielich goryczy, ludzkiej zdrady i niewdzięczności jest wypełniony po brzegi. Ty Panie, decydujesz się wypić go do dna. Panie Jezu, dziękuję Ci!
Abym nie znienawidził i nie odrzucił swojego kielicha. Jezu, mocy moja, pośpiesz mi z pomocą!
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
2.            Tajemnica Bolesna
Biczowanie Pana Jezusa
Zostałeś potraktowany jak złoczyńca i jako taki ubiczowany. Odrzucony przez wszystkich i przez wszystkich pozostawiony swojemu losowi. A dzisiaj? Ileż jest przekleństw, oszczerstw, ile zdrad i nienawiści wobec Ciebie i Twojej Matki, Twojego Kościoła, Twoich sakramentów!
Jezu Nazareński, nas przywiązanych do słupa hańby, wyzwól z niewoli alkoholu, narkotyków, nienawiści, pychy i bluźnierczych przekleństw.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
3.            Tajemnica Bolesna
Cierniem ukoronowanie
Jezu ukoronowany, Królu mój, kocham Ciebie. Wybieram Ciebie, nie Barabasza. Wybieram Ciebie i Twoją Ewangelię, a nie fałszywych i nikczemnych nauczycieli i ich mgliste wywody. Królu mój, kocham Cię i proszę o dar wiary.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
4.            Tajemnica Bolesna
Pan Jezus niesie swój krzyż na Kalwarię
Nieraz, podczas rozważań, zadawałeś pytanie swojemu sercu: czy mógłbyś być Weroniką, Szymonem, jedną z pobożnych niewiast jerozolimskich? Panie, niech ta moja modlitwa stanie się chustą, na której odciśniesz swój wizerunek. Niech będzie ramieniem dla Twojego krzyża. Niech będzie łzami wylanymi z powodu Twojego cierpienia i niesprawiedliwego wyroku. Dzisiaj też Ciebie widzimy, lecz odwracamy się. Przechodzisz obok nas jako skazaniec, narkoman, żebrak, zagubiony młodzieniec. Jezu, otwórz moje oczy, abym zobaczył Ciebie i okazał Ci pomoc.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
5.            Tajemnica Bolesna
Pan Jezus na krzyżu umiera
Z tą moją modlitwą pragnę stać pod krzyżem. Pragnę zamilknąć, aby usłyszeć Twoją modlitwę. Dziękuję za Twoją przenajdroższą krew, za Twoją umiłowaną Matkę, za Twoją moc na krzyżu. Jezu pociągnij mnie do swojego krzyża, abym mógł stać się świadkiem największej miłości.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
Litania do Najdroższej Krwi Chrystusa… Modlitwy dołączone do Nowenny
Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi…. Modlitwy dołączone do Nowenny

VIII. dzień

Modlimy się o dar pokory i wytrwałości na drodze
Modlitwa do Ducha Świetego…Modlitwy dołączone do Nowenny
“Drogie dzieci, dzisiaj wzywam was do pokory… Wzywam was, abyście w pokorze nadal dzielili się swoimi doświadczeniami z pielgrzymami …” (28.6.1985.)
“Drogie dzieci, wzywam was, abyście w pokorze żyli moimi orędziami…” (20.9.1985.)
“Drogie dzieci, żyjcie w pokorze moimi orędziami, które wam przekazuję.” (27.2.1986.)
“… drogie dzieci, z całą pokorą żyjcie moimi orędziami…” (17.7.1986)
“…Noście słowo Boże w swoim sercu i myślach. Umieście Pismo Święte na widocznym miejscu w swoim rodzinnym domu, czytajcie je i żyjcie nim. Pouczajcie swoje dzieci, gdyż jeśli nie będziecie dla nich przykładem, staną się bezbożne.” (25.8.1996.)
“Dzieci, dzisiaj wy jesteście solą ziemi i światłem świata…” (25.10.1996.)
“Wzywam wszystkich kapłanów, zakonników i zakonnice, aby modlili się na różańcu i innych uczyli modlić się…” (25.7.1997.)
Cnota pokory jest jak drzewo, które rodzi owoce. Zerwanie kwiatu lub niedojrzałego owocu z drzewa oznacza zabicie, zniszczenie owocu. Cnota pokory jest ważna, ponieważ otwiera człowiekowi oczy, aby realnie widział siebie, bliźniego i Boga. Cnota pokory jest jak koryto rzeki, które umożliwia rzece przepływanie, choć wielka jest odległość od źródła rzeki do jej ujścia. Wszyskie łaski mające swoje źródło w Bogu przepływają przez pokornego człowieka i nawadniają wszystko. On pomaga wszystkim. Pokorny człowiek potrafi dostrzec wielkość  w drugim człowieku. Pokorny człowiek błogosławi i wychwala Pana za dzieło jego stworzenia. Pokorny człowiek potrafi uklęknąć, by modlić się wytrwale i z pełnym oddaniem.
Droga Matko, Twoich orędzi nie sposób oddzielić od Ciebie. One nie są informacją na naszej drodze, lecz  ziarnem, które zasiewasz obficie w nasze życie. Obdarz mnie pokornym sercem, abym z nich czerpał natchnienie. O Matko, pełna pokory, wyzwól moje serce z pychy. Ty znasz mnie dobrze. Ledwie otworzę usta, a już zaczynam krytykować, lekceważyć lub odrzucać innych. Po wypowiedzeniu niedobrych słów, nie mogę się modlić. Muszę nauczyć się okazywać skruchę i z pokorą zacząć myśleć i mówić o innych. Ty wiesz jak ludzie potrafią bluźnić,  przeklinać i obrażać Boga, Ciebie i świętych. Takie dusze i takie serca nie mogą się modlić. Proszę Cię usilnie, wyzwól mnie z mojej pychy i maski, za którą się ukrywam. Daj mi szczere i pokorne serce, gotowe  przyjąć Ewangelię,  by żyć według niej.
Kontynuujemy modlitwę dziękczynienia odmawiając Tajemnice Chwalebne
1.            Tajemnica Chwalebna
Zmartwychwstanie Pana Jezusa
Zmartwychwstały Nauczycielu. Niech ta moja modlitwa obejmie Twoje stopy. Niech będzie wyciągniętą ręką dotykającą Twoich ran. Niech ta moja modlitwa otworzy moje serce, abym usłyszał co należy i rozpoznał Twój głos, Rabbuni. Przemieniaj mnie, Nauczycielu!
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
2.            Tajemnica Chwalebna
Wniebowstąpienie Pana Jezusa
Wpatrywali się uważnie w Ciebie, śledząc Twoje odejście do Ojca.  Posyłasz im Anioła, aby ich pouczył co i jak dalej mają czynić i gdzie mają się ponownie spotkać z Tobą. Moja modlitwa napełnia mnie mocą, abym mógł iść dokąd mnie posyłasz i dawać świadectwo zgodnie z  Twoim życzeniem. Drogi mój Mistrzu, niech ta modlitwa  sprowadzi na nas łaskę wytrwałości w naszym chrześcijańskim powołaniu.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
3. Tajemnica Chwalebna
Zesłanie Ducha Świętego
I od tamtego dnia wszystko już było inaczej. Misja Jezusa i Jego Słowo, apostołowie i ich rozesłanie aż po krańce świata oraz ich odpowiedzialność za Kościół. Moc, która była zawarta w ich słowach i moc ich czynów, poruszyła cały ówczesny świat. I stali się świadkami, czyli męczennikami.
Dziękuję za wytrwałość wszystkich chrześcijan. Niech moja modlitwa  będzie podziękowaniem za Medziugorje i objawienia. Dostrzegam, że to jest nowe Zesłanie Ducha Świętego na Kościół. Jezu, wspomóż nas swoją mocą, abyśmy byli wytrwali w dawaniu świadectwo.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
4. Tajemnica Chwalebna
Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
Ty rzeczywiście jesteś naszą Wielką Panią. Tą naszą nowenną pragniemy powrócić pod Twój matczyny płaszcz, pod którym strzegłaś, chroniłaś i wychowywałaś Jezusa. Z Tobą jest nam tak miło i dobrze. Każdego dnia błogosław i chroń swoich pielgrzymów oraz wierne swoje drogie dzieci, które odpowiedziały na Twoje wezwanie.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
5. Tajemnica Chwalebna
Ukoronowanie Najświętszej Maryi Panny na Królową nieba i ziemi
Bezlitosna walka pomiędzy Smokiem i Tobą nadal trwa. Widzący święty Jan tak relacjonuje swoje widzenie: «I wystąpił do walki Smok… został strącony na ziemię». Z nieba na ziemię został strącony nasz największy nieprzyjaciel. Ty, Maryjo, często o nim mówisz, że chce pomieszać Twoje plany. Tą modlitwą pragnę pomóc Ci zwyciężyć Smoka we wszystkich i przy pomocy każdego z nas.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
Litania Loretańska … Modlitwy dołączone do Nowenny
Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi… Modlitwy dołączone do Nowenny

IX. dzień

Modlimy się za Kościół i nawrócenie świata
Modlitwa do Ducha Świętego… Modlitwy dołączone do Nowenny
„Wstawiam się u Boga za wami, aby udzielił wam daru nawrócenia serca. Proszę was szczególnie o modlitwę w intencji nawrócenia tych, którzy są daleko od Boga” (25.8.1989.)
” Całymi latami wzywam was i zachęcam do głębokiego życia duchowego i prostoty, ale wy jesteście tacy zimni…” (25.12.1989.)
“Módlcie się i poszukujcie woli Bożej w swoim życiu. Pragnę, aby każdy odkrył drogę świętości, by wzrastał i wytrwał na tej drodze…” (25.4.1990.)
“Módlcie się i czytajcie Pismo Święte, abyście pojęli znaki tego czasu. To jest szczególny czas więc dlatego jestem z wami, aby przybliżyć was do Serca mojego i Serca mojego Syna. Pragnę  uchronić was od wszelkiego zła.” (25.8.1993.)
Kościół został posłany do świata, aby świadczyć swoim życiem i szerzyć wiarę dla zbawienia świata. To wymaga ofiar i wielkich wyrzeczeń. Kościół jest powołany, aby każdego dnia składać nasze modlitwy i ofiary za nawrócenie świata. Dzisiejszy świat upatruje swoje wartości i ideały w hedonistycznym zaspakajaniu życiowych potrzeb. Takie wartości jak rodzina, miłość w rodzinie oraz wierność małżeńska, są poniżane i wyśmiewane. Młodzież podąża za swoimi, upadłymi pod względem moralnym, idolami. Ponownie wzniesiono ołtarze nowym bożkom, jakimi są kult ciała i rozwiązłość. Pan Bóg dzisiaj również pragnie zbawić świat. Dlatego jesteśmy potrzebni Bogu i Kościołowi. Jedyne światło w mroku współczesnego świata odnajdujemy w modlitwie i czytaniu Pisma Świętego. To właśnie my mamy je zapalić. Prawdziwy to dla nas zaszczyt być powołanymi, by w odpowiedzi wstąpić na drogę świętości.
Droga moja Matko i Królowo Pokoju! W pokorze serca rozpoznaję swoje zadanie. Dziękuję, że po wielokroć powtarzałaś, jak bardzo jesteśmy ważni dla Ciebie. Pragnę nieodwołalnie powierzyć siebie Tobie i Twojemu Synowi. Wiem, że podobnie jak inni, wiele razy doświadczyłem słabości w nieumiarkowanym używaniu i pragnieniu posiadania dóbr tego świata. Proszę Cię, wyzwól mnie z tych nieumiarkowanych i nieposkromionych pragnień, myśli i skłonności. My, chrześcijanie, żyjemy w tym świecie, ale nie pochodzimy z tego świata. Dlatego spraw, proszę, abym pozostał solą i światłem, bym innych zachęcał do czynienia dobra, był znakiem na drodze wiary dla wszystkich, którzy Boga poszukują.
Dzisiaj wciąż za mało mamy kapłanów i osób zakonnych. W historii świata oni zawsze byli pierwszymi animatorami i odnowicielami w Kościele. Proszę Cię za kapłanów, zakonników, zakonnice, aby ich świętość stanowiła nieodparty magnes dla wszystkich. Obdarz Kościół nowymi powołaniami. Umocnij i ochraniaj Ojca Świętego i biskupów przed wszelkimi przeciwnościami. Potrzebujemy świętych, zakochanych w Jezusie i Jego Ewangelii. Podobnie jak w Kanie, we wszystkich naszych potrzebach, wstawiaj się u Jezusa za nami.
Kontynuujemy modlitwę dziękczynienia odmawiając Tajemnice Radosne.
1.            Tajemnica Radosna
Zwiastowanie. Archanioł Gabriel zwiastuje Najświętszej Maryi Pannie radosną wieść o wcieleniu Syna Bożego.
Dzisiaj stoisz przed nami w Medziugorju jako wzór do naśladowania i jako Matka. Uczymy się od Ciebie, Dziewico Maryjo, jak mamy odpowiedzieć na wezwanie. Twoje “Niech mi się stanie według słowa Twego”, daje początek nowemu światu. Bóg zamieszkał, zadomowił się między nami. Prosimy, aby każdy z nas odpowiedział na Boże i Twoje wezwanie.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
2.            Tajemnica Radosna
Nawiedzenie świętej Elżbiety
Ileż pokoju i radości przyniosłaś z Nazaretu do Judei, do Ain Karem!  Kiedy Twoja starsza już krewna Elżbieta tuliła cię do siebie w geście powitania, rozpoznała w Tobie Matkę swojego Boga. Droga Matko, dokładnie tak samo rozpoznali Cię widzący i miliony pielgrzymów w Medziugorju. Módlmy się, aby ta łaska dotknęła cały świat.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
3.            Tajemnica Radosna
Narodzenie Pana Jezusa w Betlejem
Panie, nadeszła pełnia czasu i nawiedziała nas Twoja i nasza Matka. Parafia znalazła miejsce dla Ciebie i pilnie go strzeże. Podbrdo, Križevac i kościół św. Jakuba otwarte są i codziennie ukazują  uświęcone miejsca. Odsłaniają i ukazują wizerunek Matki z Dziecięciem na ręku. Módlmy się, aby odwiedzający to miejsce wynieśli stąd radość i pokój w sercu oraz Boga w duszy
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
4.            Tajemnica Radosna
Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni
Rodzice z Jezusem na ręku i darem ofiarnym myśleli, że nikt oprócz nich nie wie, kim jest to dziecko, które przynieśli. Stary kapłan Symeon przerywa ciszę wypowiadając słabym głosem prorocze słowa: “Bo oczy moje ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów; światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela.” (Łk 2,31) A zwracając się do Matki rzekł: “Oto ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą…” ( Łk 2,34)
Droga Matko, podobnie jak oddałaś swojego Syna w ręce kapłana Symeona, dziś to samo czynisz wobec swoich kapłanów. Niech  namaszczone, kapłańskie ręce będą czyste i święte. Módlmy się za kapłanów.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
5.            Tajemnica Radosna
Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni
Ból i cierpienie zostało przemienione w radość. Ustąpiła niepewność i zatroskanie. Ich serca zalała fala pokoju i wdzięczności. Święta Rodzina znowu była razem. Każdy w niej czuje się odpowiedzialny za drugiego. Wszyscy się nawzajem potrzebują. Nikt nie czuje się niepotrzebny. Nazaret  ponownie ogarnęła światłość Świętej Rodziny. Módlmy się za nasze rodziny, aby nigdy nie pozostały bez Jezusa, bez Matki, bez opieki świętego Józefa.
Ojcze nasz… 10 Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.
Modlitwa Fatimska: O, mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…
Litania do św.Józefa … Modlitwy dołączone do Nowenny
Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi… Modlitwy dołączone do Nowenny
Za stroną medziugorje.blogspot.com

Opublikowany w Medziugorje, Objawienia, Prośba o modlitwę, Różaniec | Otagowane: , , , , | Komentarzy: 23 »

RÓŻANIEC JAKO EGZORCYZM

Posted by Dzieckonmp w dniu 06/04/2011

Około 1981 roku ks. bp Zbigniew Kraszewski po powrocie z Rzymu opowiedział na Jasnej Górze członkom Kapłańskiego Ruchu Maryjnego, co następuje:
Na prywatnej audiencji dla Polaków Jan Paweł II pochwalił Ruch za to, że wszyscy (także świeccy, na wieczernikach – chórem) mówią egzorcyzm Leona XIII, zaczynający się od modlitwy do św. Michała Archanioła. Po chwili jednak wyjął z kieszeni swój różaniec i pokazując obecnym powiedział: „Ale przecież to jest egzorcyzm przeciwko wszystkim złym duchom, dostępny także dla świeckich!” Widząc zaskoczenie na twarzach, dodał: „Żebyście nie mieli wątpliwości, to ja w tej chwili nadaję Różańcowi moc egzorcyzmu”. Usłyszawszy to stwierdziliśmy my, zebrani na Jasnej Górze w Sali Różańcowej: „Przecież właśnie od dnia wypowiedzenia przez Papieża tych słów – od kilku miesięcy – Różaniec stał się strasznie męczącą modlitwą! Musieliśmy toczyć walkę z rozproszeniami, z sennością oraz z innymi przeszkodami, jak nigdy dotąd!”
Jak się wydaje, aby Różaniec w pełni był egzorcyzmem, powinniśmy wypełnić przynajmniej trzy warunki: zaangażować w tę walkę swój rozum, swoją wolę, jak też mieć mocne przekonanie, że ta broń jest zawsze skuteczna. Inaczej mówiąc: mamy mieć świadomość walki oraz mocną wolę pokonania Przeciwnika (szatan znaczy właśnie przeciwnik), jak też wielką ufność w moc Boga i w Jego zwycięstwo, choćby owoce tego zwycięstwa miały pozostać dla nas na razie tajemnicą. Niniejsze rozważania różańcowe mogą być w tym względzie pomocą.

I – 1 – Zwiastowanie

Przeciwnik chlubił się tym, że odebrał Bogu człowieka, zniszczył na zawsze Raj, a bramę Nieba zatrzasnął. Lecz oto dwa tysiące lat temu pękła kurtyna smutku, a radość zalała Niebo oraz serce Nowej Ewy: oto wypełnia się zapowiedź zwycięstwa, dana przez Boga w Raju. Oto chwila, w której Niewiasta staje u boku Nowego Adama, poczynającego się w Jej łonie, aby razem z Nim okazać Bogu posłuszeństwo posunięte aż do najdalszych granic. Do tej pory odnosiła na ziemi pełne zwycięstwo sama, a teraz Oboje wypowiadają rajskiemu Wężowi wojnę na śmierć i życie, pytając ludzkość: kto do nas dołączy?
Niech mocą aktu najwyższej pokory i posłuszeństwa Maryi i Jezusa w Niej poczętego zostaną pokonane zbuntowane i pyszne duchy piekielne.

I – 2 – Nawiedzenie

Niektóre złe duchy, wypędzane z ludzi, bardziej boją się obecności i mocy imienia Maryi, niż samego Boga. Duchy pychy nie mogą przeboleć upokorzenia zadanego im przez Niewiastę – stworzenie, którym gardzą jako niższym od siebie, cielesnym, a przecież ustanowionym Królową nieba i ziemi. Dlatego też pieśń, którą wyśpiewała Maryja w domu swojej krewnej, działa na nich porażająco i ma w sobie moc egzorcyzmu. Razem z Najświętszą i Niepokalaną uwielbijmy Boga, którego Imię jest święte, który jest miłosierny, wszechmocny, wywyższa pokornych, dotrzymuje obietnic danych przodkom. Radujmy się razem z Maryją, Janem, Elżbietą w Duchu Świętym Pocieszycielu.
Niech mocą ochraniającej nas obecności Maryi, mocą Jej imienia i Jej hymnu, jak też mocą otaczających Ją zastępów anielskich, złamana zostanie moc Przeciwnika.

I – 3 – Narodzenie

Ma się narodzić Mesjasz-Król, więc drży Herod kłamiąc, że chce złożyć Mu pokłon. Drżą duchy ciemności, gdyż nie może ujść ich uwagi wielka światłość nad Betlejem i poruszenie w świecie anielskim. Bóg ukrywa jednak swój majestat przed władcami tej ziemi i przed władcą piekieł, otaczając się ludźmi najuboższymi i zajmując miejsce wśród zwierząt. Tak będzie czynił do końca, gdyż da się nawet policzyć pomiędzy złoczyńców. Także dzisiaj, w Nowym Betlejem – w Domu Chleba, którym uczynił całą ziemię – pozostaje najuboższy, najpokorniejszy, wystawiony na zniewagi i świętokradztwa. Otwórzmy Mu na oścież swoje serca, osłaniajmy Go swoją miłością!
Niech mocą tej Tajemnicy zniweczona zostanie władza piekła nad wszystkimi Herodami, zabójcami dzieci nienarodzonych, świętokradcami znieważającymi Chleb Życia Wiecznego.

I – 4 – Ofiarowanie

Kapłan Starego Przymierza nie rozpoznał Mesjasza w Dziecku ubogich rodziców, lecz Bóg dał się poznać starcom Symeonowi i Annie, wiernym Duchowi Świętemu i Jego natchnieniom. Podobnie bywa i w Nowym Przymierzu: ludzie świeccy dość często prześcigają duchownych w dążeniu do świętości, chociaż powinno być odwrotnie. Niech jednak świeccy wiedzą, że ludzie obdarzeni powołaniem wyjątkowym są też w sposób o wiele bardziej gwałtowny, a przy tym podstępny, atakowani przez piekło, którego atak wymierzony w pasterza uderza zarazem w liczne owce. Stąd wypływa ścisły obowiązek świeckich wspierania, osłaniania, a nawet ratowania z duchowej niewoli kapłanów i zakonników.
Błagamy, by Duch Święty ogarnął i rozpalił wielką miłością serca powołanych do specjalnej służby w Kościele, by nie było w tych sercach miejsca dla ducha złego i jego pokus.

I – 5 – Znalezienie

Słowa przykre, pełne wyrzutu i żalu, słyszy od swoich najbliższych Jezus. A przecież czy to gdy naucza w
świątyni, czy w jakimkolwiek innym momencie ziemskiego życia pełni tylko i wyłącznie wolę Ojca niebieskiego, a przy tym ma najświętszych rodziców… A cóż dopiero mówić o naszych rodzinach, do których mają nieraz łatwy przystęp duchy gniewu, zazdrości, pychy, chciwości, nieczystości…! Ileż się słyszy słów raniących, wypowiedzianych pod wpływem tych duchów… choć nieraz bardziej od słów ranią godziny – a nawet całe dni czy tygodnie – ciszy, izolacji pełnej gniewu, żalu czy pogardy. Jak trudno jest przebaczyć winowajcy lub kogoś przeprosić, przebaczyć mu, gdy zły duch trzyma serca na uwięzi!
Niech mocą naszego Pana Jezusa Chrystusa, mocą Jego najświętszej Krwi i Jego Imienia, zostanie złamana moc złych duchów, które do tej pory działały, a nawet zwyciężały, w naszych rodzinach.

II – 1 – Chrzest Jezusa

Odtąd woda, użyta w sakramencie Chrztu świętego w imię Najświętszej Trójcy, powoduje w duszach dzieci Bożych wspaniałe skutki, i to na wieczność całą! Wie o tym dobrze szatan, więc czyni wszystko, by nie dopuścić do chrztu dzieci i dorosłych, albo przynajmniej osłabić jego wzniosłe działanie w duszach. Każdy grzech ciężki w czyimś życiu – wypędzenie z duszy Trójcy Świętej i utrata łaski – jest dla piekła ogromnym tryumfem, a dla człowieka największym nieszczęściem. Gaśnie w duszy nadprzyrodzone światło a nastają straszne ciemności, wygasa ogień miłości Bożej, ze smutkiem oddala się Anioł Stróż, a przychodzi szatan. Często zły duch posługuje się w tym dziele ludźmi-gorszycielami.
Niech mocą miłości Najświętszej Trójcy do człowieka zostanie złamana moc gorszycieli oraz ich piekielnych panów, a sakramenty Chrztu i Pokuty niech przyniosą oczekiwane owoce.

II – 2 – Cud w Kanie

Pierwszy cud Jezusa wyprosiła Jego Matka, występując w roli orędowniczki ludzi ubogich. Odtąd „Kaną” Maryi stanie się cała ziemia, czyściec i niebo, gdyż Bóg nie odmówi niczego Matce Jezusa, a zarazem Matce Kościoła, która nigdy niczego Jemu nie odmówiła. Nie chcą tego uznać nasi bracia odłączeni. Od czasów Lutra wielu teologów podkopuje kult Maryjny, pomniejszając wielkość Niepokalanej oraz moc Jej orędownictwa, zwalczając także Jej orędzia przekazywane w wielu miejscach świata. Czy w ten sposób nie współpracują z piekielnym przeciwnikiem, który pała szczególną nienawiścią do Nowej Ewy oraz do wszystkiego, co jest związane z Jej osobą i z Jej misją wobec ludzi?
Niech mocą tej Tajemnicy zostaną zniweczone wszystkie ataki piekła i jego ludzi na wyjątkowe przywileje Nowej Ewy oraz na Jej moc i wielkość, na prawdziwy kult Maryjny, na Różaniec.

II – 3 – Jezus naucza i nawraca

Któż z nas pojmie olbrzymi trud, jakiego wymagało od Jezusa wypełnienie Jego misji wędrownego nauczyciela w ciągu długich, a może wprost przeciwnie – zbyt krótkich trzech lat? W ciągu dnia wciąż w otoczeniu ludzi – przyjaciół i wrogów, nocą na modlitwie do Ojca, aż do granic wytrzymałości ludzkiej natury. Codziennie, a nie tylko w ostatnim dniu, pod ciężarem krzyża… Oto wzór dla wszystkich pasterzy i ewangelizatorów. Ci z nich, którzy tak naprawdę walczą o zbawienie choćby jednej duszy, napotykają na wściekły opór piekielnego przeciwnika, są przez niego zwalczani tak w swoim wnętrzu – przez pokusy, osłabienie, zniechęcenia i lęki, jak i z zewnątrz, najczęściej przez ludzi służących szatanowi.
Niech mocą tej Tajemnicy zostaną pokonane złe duchy, utrudniające pracę głosicieli ewangelii oraz łowców dusz, czy to atakujące ich samych, czy to zagradzające duszom drogę do nawrócenia i pokuty.

II – 4 – Przemienienie na Taborze

„Dobrze, że tu jesteśmy!” – wołał święty Piotr, chcąc jakoś utrwalić te chwile szczęścia na Taborze. Jakże wielu ludzi trwałoby przy Bogu, gdyby dawał im duchowe pociechy, pociągał ku sobie łaską głębokiej oświecającej modlitwy! Gdy jednak proponuje im drogę trudów i wyrzeczeń, drogę codziennego krzyża – wloką ten krzyż za sobą ze smutkiem, niechęcią i narzekaniem. Złe duchy mają w takiej postawie swój udział, rozbudzając ciekawość łowców wszelkich „cudowności”. U jednych swoimi „wizjami” (we śnie i na jawie) rozdmuchują zarzewie pychy przekonując ich, że są „uprzywilejowani”, innych odciągają od praktyk religijnych, wymagających trudów i oderwania od własnych upodobań.
Niech mocą tej Tajemnicy zostaną uwolnieni od złych duchów fałszywi wizjonerzy oraz wierzący w ich wizje, jak też ludzie odciągani przez piekło od wytrwałej, ufnej, a zarazem trudnej modlitwy.

II – 5 – Ustanowienie kapłaństwa i Eucharystii

Tamtego wieczoru powierzył Siebie nasz Pan, ukrywając się pod postacią chleba i wina, rękom Apostołów i ich następców, ale przede wszystkim ich sercom. Judasz uobecniał tam jakby wszystkich świętokradców, którzy w ciągu wieków wyciągną swoją rękę po Najświętszy Sakrament, by Go bezcześcić i znieważać, zwalczać i niszczyć. Niektórzy będą też niegodnie przyjmować sakrament kapłaństwa – ku zdradzie Jezusa, a nie ku budowaniu Jego Królestwa. Pod wpływem księcia ciemności znajdą się pasterze, którzy przemienią się w wilki, a wielu powołanych do wzniosłej służby pasterzy albo nie rozpozna tej drogi, albo nią wzgardzi, albo napotka na przeszkody nie do pokonania.
Niech mocą tej Tajemnicy zostanie pokonana cała armia duchów piekielnych, przeciwstawiająca się kultowi Eucharystii i osłabiająca lub niszcząca życie wewnętrzne kapłanów oraz ich misję.

III – 1 – Ogród Oliwny

Oto nasz Pan powalony na ziemię, dręczony straszliwymi pokusami Przeciwnika, opływa krwawym potem… „Nie podołasz, to przekracza nawet twoje możliwości, załamiesz się! – syczy wąż piekielny. Zresztą po co się
tak męczyć, skoro i tak piekło zapełni się tymi, których chciałeś zbawić? Zobacz ich twarze, zobacz zmarnowany na zawsze owoc twojego trudu. A niebo – czyż nie zamknęło się dla Ciebie? Sam przecież chciałeś, by wszystkie grzechy ludzkości zbrukały Twoją szatę, więc czego się jeszcze spodziewasz? Że Ojciec Ci przebaczy…?” Krew obficiej spływa na ziemię, a modlitwa do Ojca staje się straszną udręką. Jakie to szczęście… Anioł Pocieszyciel… Nareszcie… „Ojcze, niech się stanie…!”
Niech mocą tej Tajemnicy zostaną odparte ataki szatana na ludzi pogrążonych w udręce fizycznej lub duchowej, na przechodzących wewnętrzne oczyszczenie, na konających u progu rozpaczy.

III – 2 – Biczowanie

Najświętszy obnażony za tych, którzy w Raju „poznali że są nadzy”, za wszystkich hołdujących swojemu ciału ze szkodą dla swojej duszy, za gorszycieli dzieci i młodzieży, za twórców pornografii, za żerujących na ludzkich słabościach, za wzniecających burzę namiętności i za poddających się jej, za tych, co nie wytrwali w ślubie lub przyrzeczeniu dozgonnej czystości albo w celibacie… Wszyscy oni z biczami w rękach, jak to widziała święta Faustyna, podeszli do Pana i wymierzali Mu ciosy, pastwiąc się nad Bezbronnym, i to przez wszystkie wieki! Czy wtedy, gdy opuściły Cię siły, o Jezu, nie zaczerpnąłeś ich od tych, którzy z miłości do Ciebie, walcząc, trwają w czystości właściwej dla ich stanu?
Niech mocą tej Tajemnicy będzie złamana moc duchów nieczystości wszędzie tam, gdzie do tej pory odnosiły zwycięstwa, zwłaszcza atakujących osoby konsekrowane.

III – 3 – Cierniem ukoronowanie

„Oddaj mi pokłon, a dam Ci cały świat” – kusił szatan na pustyni. Nie chcesz…? Więc potrafię zniszczyć Twoje dzieło. Rzymscy żołnierze i Piłat to moi ludzie, jak też wszyscy, którzy wysoko cenią sobie swoją siłę, zdolności, władzę, bogactwo, spryt życiowy… Oto oni otaczają Cię teraz, wymierzają Ci ciosy, udają składanie hołdu, wbijają Ci w głowę koronę, dają kij do ręki, wreszcie krzyczą z pogardą wobec tłumu: „Oto człowiek!!!” To już tylko strzęp człowieka, jak tylu innych, doprowadzonych w różnych czasach do podobnego stanu! A jednak prawdziwy majestat Króla Wieków wraz z pełnią duchowego piękna nie tylko na tym nie ucierpiał, lecz rozkwitł, a w nim – majestat każdego męczeństwa… „Nie bójcie się więc tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy nic uczynić nie mogą”.
Niech mocą tej Tajemnicy zostaną pokonane duchy rozdmuchujące w ludzkich głowach pychę, żądzę władzy (choćby po trupach), bezbożność, kult szatana – zwłaszcza duchy sterujące masonerią.

III – 4 – Droga krzyżowa

O Jezu, Ty nie tylko sam przeszedłeś tę drogę do końca, ale wszystkich swoich uczniów wezwałeś do niesienia za Sobą, każdego dnia, ich własnego krzyża. Wielkie mogą być owoce tej ich ofiary, obejmującej duszę i ciało – wielkie dla nich samych oraz dla tych, za których razem z Tobą się ofiarują. Wie o tym szatan, więc usilnie stara się te owoce zniweczyć, a przynajmniej pomniejszyć. Czyni to na tysiąc sposobów, m.in przez wzbudzanie lęku przed cierpieniem, a nawet przed jakimkolwiek trudem; przez odizolowanie cierpiących od Ciebie, zakłócenie ich modlitwy, skoncentrowanie na własnym „ja” i własnych bólach; przez rozbudzanie grzesznych pożądań i pogoni za przyjemnościami…
Niech mocą tej Tajemnicy odstąpią złe duchy od wszystkich powołanych do niesienia codziennego krzyża, a zwłaszcza do apostolstwa przez krzyż, by mogli bez przeszkód iść za swoim Odkupicielem.

III – 5 – Śmierć na krzyżu

W świecie przyrody na obumierające osobniki zwala się cała chmara innych, chcących je dobić i nimi się pożywić. Podobnie zachowują się ludzkie „hieny” na Golgocie w Wielki Piątek, sycąc oczy strasznym widokiem agonii tego Jezusa, na którego wydali wyrok śmierci. Szatan także czuje się bliski tryumfu, bo oto rękoma ludzi zniszczył najbardziej Znienawidzonego, który nie tylko nie oddał mu nigdy pokłonu, lecz odebrał mu wiele dusz. Gdyby wtedy miał pewność, że Chrystusowe żniwo dusz dopiero się zaczyna, a krzyż będzie odtąd znakiem zbawienia i kluczem otwierającym niebo, nigdy by nie podniósł ręki na Jezusa z Nazaretu. Teraz też wie, jaką moc ma ofiara wszystkich współcierpiących z Jezusem.
Niech mocą męki i śmierci Chrystusa, mocą Jego Najświętszej Krwi zostanie w świecie złamana władza piekła nad duszami. Niech idą pod stopy Ukrzyżowanego, pozostając do Jego dyspozycji.

IV – 1 – Zmartwychwstanie

Złe duchy wiedziały, że na zawsze wymknęły im się dusze świętych, idące od początku świata do Otchłani. Odwiedziła to miejsce dusza Chrystusa, niosąc tryumfalną wieść o dokonanym odkupieniu, radosną zapowiedź wyzwolenia wszystkich za 40 dni. Potem połączyła się z ciałem, blaskiem swej chwały oświecając wszystko co żyje. Piekło przy użyciu swego wypróbowanego narzędzia, jakim są pieniądze, zamknęło usta świadkom Zmartwychwstania pilnującym grobu. Jednak Baranek Zabity, lecz Wiecznie Żyjący, znajdzie dosyć świadków, którzy za wiarę w Zmartwychwstanie oddadzą swoje życie doczesne, aby zyskać wieczne. Nie zlękną się zabijających ich ciało, lecz bezsilnych wobec ich duszy.
Niech z Ran Zmartwychwstałego Pana spłynie moc na wszystkich cierpiących za wiarę w Prawdziwego Boga, a klęska spadnie na duchy ciemności, posługujące się prześladowcami Kościoła.

IV – 2 – Wniebowstąpienie

Syn Boży, otoczywszy swoją ludzką naturę przeogromną chwałą, porywa ją ku niebu i wynosi na prawicę Ojca. Razem z sobą wprowadza do nieba wszystkich, którzy okazali się tego godni. Czyni to ku wściekłości upadłych
aniołów, których zazdrość nie ma granic. Zechcą do końca świata porywać dusze w kierunku przeciwnym, lecz Jezus wstępujący do nieba dał swojemu Kościołowi nakaz: „Wypędzajcie złe duchy, uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych”. Dzieło to wypełnia Kościół zwłaszcza przez sakramenty święte, dzięki którym nawet duchowo umarli – pogrążeni w grzechach ciężkich, w nałogach, w niewierze i rozpaczy – otwierają swoje serca dla Boga i Jego łaski.
Niech mocą sakramentów świętych, a także sakramentalii, do których należą egzorcyzmy, poniosą klęskę wszystkie złe duchy wszędzie tam, gdzie sięga władza i moc Chrystusowego Kościoła.

IV – 3 – Zesłanie Ducha Świętego

Dobre drzewo ludzkiej duszy przynosi Boskiemu Ogrodnikowi, Duchowi Świętemu, dobre owoce: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie, czystość i wstrzemięźliwość. Rajski Wąż zna doskonale, i to już od dziecka, ogród naszej duszy i próbuje działać w nim, oczekując swoich trujących owoców jako odwrotności tamtych. Wyhodowuje więc nienawiść, smutek, strach, wojny na większą lub mniejszą skalę, niecierpliwość, brutalność, egoizm, niewierność, gniew, popędliwość, nieczystość, brak umiarkowania, wszystkie inne wady i złe przyzwyczajenia. Nawet jeśli już odniósł jakieś zwycięstwa, Duch Święty zawsze chce przyjść nam z pomocą.
Niech mocą Ducha Świętego, mieszkającego i działającego w nas, złamana zostanie moc siewcy wad i wszelkiego zła. Niech uzbrojenie w postaci siedmiu darów Ducha Świętego zapewni nam zwycięstwo.

IV – 4 – Wniebowzięcie Maryi

Stwarzając Maryję oraz kształtując w Jej łonie ludzką naturę Syna Bożego Bóg powtórzył niejako swoje rajskie dzieło… Jednak Nowego Adama i Nową Ewę umieścił nie w rajskim ogrodzie, lecz na ziemi rodzącej osty i ciernie, zamieszkanej przez ludzi skażonych grzechem pierworodnym i obciążonych większą skłonnością do złego, niż do dobrego. I oto w tych straszliwych warunkach, wśród niesłychanych ataków zbuntowanych aniołów oraz zniewolonych przez nich ludzi, wśród męczarni i przeciwności, Jezus i Maryja wytrwali w pełnej miłości do Boga, w posłuszeństwie bez granic. Wniebowzięcie Maryi jest więc tryumfem Stwórcy, a klęską szatana, który jednak zechce się mścić na nas – „pięcie Niewiasty”.
Niech mocą tej Tajemnicy uchodzi szatan z dusz pogrążonych w grzechach ciężkich, zwłaszcza konających w rozpaczy. Niech ustąpi przed Maryją Najpokorniejszą, Bramą Niebieską.

IV – 5 – Ukoronowanie Maryi

Jest bardzo możliwe, że w tej Tajemnicy wypełnia się Boży scenariusz, ukazany Lucyferowi i wszystkim aniołom na początku ich próby: Niewiasta obejmuje na wieki królewską władzę nie tylko nad ludźmi, ale także nad wszystkimi aniołami. Zakochany w samym sobie, w swym pięknie i w swej wielkości Lucyfer nie chciał zgodzić się na to, że inne stworzenie, cielesny człowiek, otrzyma w niebie nad nim władzę, i zawołał: „Nie będę służył!!!” Cóż teraz jemu, strąconemu do piekła przez Archanioła Michała i wierną Bogu armię, pozostało? Żyje tylko żądzą zemsty na Bogu i odebrania mu ludzi, zwłaszcza tych, którzy stanowią ziemski poczet Królowej. To ci, którzy mówią Jej: „Totus Tuus!”
Niech moc tej Tajemnicy ochrania wszystkich oddanych Maryi w niewolę miłości. Niech zniweczy moc wszystkich sług szatana na ziemi, by mógł nadejść Tryumf Niepokalanego Serca Maryi.
Zakończenie
Dziękujemy Ci Boże za wszystkie zwycięstwa, które zostały odniesione pod dowództwem Królowej Różańca Świętego. Dziękujemy Ci za przyszłe zwycięstwa oraz za tę chwałę, jaką przyniosła Ci i jeszcze przyniesie ta walka, jak też za nasz w niej udział. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu

Za Porady Duchowe ks.A.S

Opublikowany w Kościół, Różaniec, Warto wiedzieć, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | Komentarzy: 25 »

Powstanie w świecie arabskim-Trzech Światowych przywódców zostanie zamordowanych

Posted by Dzieckonmp w dniu 20/03/2011

BARDZO PILNE

Publikujemy orędzie nr.49. Bardzo proszę wszystkich znajomych zachęcać do czytania. Tych którzy chcą wklejać na inne swoje blogi prosimy podawać źródło.

Publikowane proroctwa dotyczą zbliżającego się wydarzenia które zostało nazwane „Ostrzeżeniem” . Proroctwa te otrzymała wizjonerka z Europy, który twierdzi że otrzymała 52 przesłania w czasie od 9 listopada 2010 do teraz. Proroctwa dotyczą globalnych wydarzeń,miedzy innymi  zmian klimatycznych, przewrotów politycznych, kryzysu bankowego i wzrostu władzy antychrysta. Jedna z pilnych wiadomości  odnosi się do zdarzenia mistycznego, które odbędzie się w świecie wkrótce. Wydarzenie opisane przez Jezusa Chrystusa jako ostrzeżenie, oświetlenie sumienia  jako akt miłosierdzia. Wydarzenie to będzie doświadczane przez każdego człowieka na świecie w wieku powyżej 7 lat.  To będzie bardzo silny akt, i nikt nie będzie mógł go zignorować.  Każdy uświadomi sobie że Bóg istnieje i każdy pozna swoje grzechy, które ukażą się w oczach Boga.  Ludzie, w tym ateiści wreszcie zrozumią, że Bóg istnieje.Ten dar będzie zachęcać ludzi do ponownej oceny swojego życia i prosić Boga o przebaczenie.

Wszystkie te 52 orędzi będzie docelowo pod tym linkiem

Ostrzeżenie

Otrzymano w czwartek, 17go lutego 2011 o godz. 23.45

Moja droga, ukochana córko, jestem teraz pełen radości dlatego że te ważne dla całej ludzkości wiadomości są  przygotowywane do upublicznienia. Wkrótce zobaczysz, że wszystkie kraje odczytają te przesłania. Nie bój się o swoje bezpieczeństwo, gdyż ochronię ciebie i twoją rodzinę w każdej chwili i w każdej sytuacji. Choć jestem wypełniony miłością do ciebie, Moje serce jest złamane głebokim smutkiem z powodu cierpienia które jest obecnie wyrządzane przez przebiegłe stowarzyszenie mające tajny plan przejęcia kontroli nad państwami.

Zrobią to bardzo sprytnie, po prostu usuwając Przywódców*. Następnie zaoferują swoją pomoc. Potem kupią przyjazń nowych rządów, tak by przejąć nad nimi kontrolę. Ta nowa kontrola, gorsza będzie niż rządy głodnych dyktatorów którzy zostali obaleni w imię wolności.

Patrz teraz, Moja córko, z jaką prędkością świat Arabski zjednoczy się przeciw Mojemu ludowi, przeciw Żydom. Patrz jak ich sprzymierzeńcy odejdą, wystawiając ich na ataki.

Moja córko, kiedy nadejdzie Ostrzeżenie i nastąpi nawrócenie, Moje słowo będzie chętniej słuchane. Będzie to czas dla Moich Świętych naśladowców by buntowniczo zjednoczyć się przeciw tyranii, która powstanie w Świecie Zachodnim, zwłaszcza w Europie. Walczcie o wasze prawo do modlitwy. Jeśli tego nie zrobicie, wybuchnie wojna religijna, a będzie to  nie wojna, a  rzeź.

Wkrótce  trzech światowych przywódców zostanie zamordowanych jeden po drugim. Pamiętajcie, że każdy z nich zostanie zamordowany przez knowania Grupy Zła– tajnej organizacji , która działa we wszystkich narodach, a mimo tego że nie można ich zobaczyć gdyż są to tchórze. Nie beda się jednak długo ukrywać. Kiedy władza będzie już należeć do nich, będą dążyć do tego by ich szanować i będą żądać waszego uznania.

Ostrzeżenie pomoże ocalić Moje dzieci wszędzie. Nawrócenie, dar ode Mnie, zostanie podarowane nawet tym, którzy spiskują i przygotowują plan przejęcia kontroli nad planetą, która należy do Boga. Może powstrzymali by się gdyby uświadomili sobie, że ta władza nigdy nie będzie do nich należeć. Ale oni są ślepi.

Coraz więcej Moich aniołów którzy przenikają ziemię pod ludzką postacią pomoże ukazać tym zagubionym duszom prawdę. Wielu z nich się nawróci. Wielu jednak się nie nawróci.

Moja córko, idź, rozgłaszaj to słowo szybko. Pozostało tylko kilka tygodni. Użyj do tego każdego możliwego środka, jaki jest dostępny. Okaż się odwagą. Zrób absolutnie wszystko, by umożliwic wszystkim moim dzieciom, wszystkim narodom by pojeły znaczenie Mojego wyjątkowego daru– kiedy wyciagnę z Nieba Moją rękę by ocalić ich dusze.

Ci, którzy nie od razu się nawrócą, zrobią to przed Prześladowaniem, kiedy coraz więcej dusz do mnie powróci. To będzie bardzo trudny czas dla was wszystkich. Ale badźcie cierpliwi, czekają was dobre czasy kiedy pokój powróci na Ziemię. Moje dzieci, po tym wezwaniu do przebudzenia ujrzycie miłość którą mam i powrócicie biegnąc z powrotem w Moje ramiona. Kiedy to się stanie, Moja ręka stworzy i obroni Moje Królestwo przed Zwodzicielem, którego panowanie będzie bardzo krótkie.

To jest punkt zwrotny w historii ludzkości, dzieci. Wkrótce to zrozumiecie.  Do tego czasu każda sceptyczna myśl którą będziecie mieć podczas czasu Ostrzeżenia zniknie, a wy otworzycie wasze serca na prawdę.

A teraz idź Moja córko w Pokoju i Miłości dla całej Ludzkości.

Jezus Chrystus Król Żydów

Przypis* nazwiska tych trzech światowych przywódców wiadome są wizjonerce, ale nie są upublicznione z powodu delikatności sprawy. Dwóch z nich pochodzi z Bliskiego Wschodu, a jeden to przywódca z Zachodu. Ich nazwiska zostały przekazane prywatnie jednemu przedstawicielowi mediów w celu późniejszej publikacji.

Tłumaczyła : Fanka Jezusa

Wielkie dzięki że na naszej drodze spotkaliśmy Fankę Jezusa. Myślę że to nie było przypadkowe. Duch Święty działa w takich chwilach

Opublikowany w Alert, Apel, Apokalipsa, KOMUNIKATY, Kościół, Objawienia, Ostrzeżenie - Pilne orędzia 2010-2011, Patriotyzm, Polityka, Prośba o modlitwę, Prześladowanie Chrześcijan, Różaniec, Religia, Szatan, Warto wiedzieć, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , , , , , , , , | Komentarzy: 147 »

Dzięki modlitwie można uniknąć globalnej katastrofy

Posted by Dzieckonmp w dniu 10/03/2011

W świecie są już oznaki ogromnego wstrząsu zarówno w zakresie zmian klimatycznych i politycznych, jak i niepokojów gospodarczych. Rok 2010 przebiegł w miarę stabilnie tak w roku 2011 sytuacja pogarsza się z dnia na dzień bardzo szybko. W tej chwili mamy niepokoje społeczne i wojny domowe w co najmniej kilkunastu krajach  Bliskiego Wschodu które powodują wzrost cen ropy naftowej a na dzień 11 marca są zapowiedziane protesty w Arabii Saudyjskiej które jeśli nabiorą gwałtownego charakteru mogą wysłać ceny ropy w kosmos.  W Europie kryzys kredytowy staje się coraz większym problemem z dnia na dzień, a Stanach Zjednoczonych największej gospodarce świata sytuacja gwałtownie  się pogarsza. To tak jakby system finansowy całego świata złapał wirusa. Szybko wszystko staje się jasne że docieramy do punktu  krytycznego. Jeżeli cena ropy pójdzie w górę wszelkie nadzieje na ożywienie gospodarcze będą wymazane. Wszystko to wywoła chaos na światowych rynkach finansowych. tak poważny kryzys finansowy w jednej części świata wywoła efekt kaskadowy na pozostałe rejony świata, i nikt z katastrofy finansowej nie ucieknie bez szwanku. Można się spodziewać w 2011 roku przeciągającej się wojny domowej w Libii a może również interwencji zewnętrznej, Zamieszek w Kuwejcie który jest jednym z największych producentów ropy, zamieszek w Arabii Saudyjskiej w której o ile rewolucja się zaostrzy to światowa gospodarka będzie się waliła w gruzy. Wybrzeże Kości Słoniowej produkuje 40%  produkcji światowej kakao a w tym kraju tez zaczyna dochodzić do coraz bardziej brutalnych protestów przeciwko rządowi, jeśli te protesty nie osłabną wkrótce będziemy płacić kilka razy więcej za czekolady. rentowność 10-letnich obligacji w Portugalii wynosi 7,8% w Irlandii 8,1% a w Grecji 12,8%. Przypomnę że świat finansowy przyjmuje poziom 7,5% jako graniczny , czyli jeśli jest wyższy to inwestorzy uważają że kraj jest bankrutem. Według ONZ luty tego roku był ósmym miesiącem z rzędu w którym ceny żywności rosły. Według Banku Światowego ceny żywności w ubiegłym roku wzrosły o 29% .ONZ prognozuje że w roku 2011 ceny żywności wzrosną o kolejne 30%. Od 2005 roku USA wyłożyły 1,1 bln dolarów na produkty z Chin, a Chiny wyłożyły 272 miliardy na produkty z USA. ten brak równowagi staje się przyczyną niestabilności finansowej. W lutym tego roku rząd USA zanotował 233 miliardy deficytu budżetowego , jest to historyczny rekord wszech czasów. Żyjemy w środku największej bańki spekulacyjnej na długu w historii świata i poważnego kryzysu związanego z ropą naftową. Jeśli ta katastrofa finansowa wybuchnie to będzie to największa katastrofa finansowa jaką kiedykolwiek świat widział. Świat zmienia się i staje się coraz bardziej niestabilny. Nikt nie jest pewien co będzie działo się dalej.

W Irlandii człowiek o nazwisku Coleman który przeżywa objawienia Jezusa i Matki Bożej mówi że zmiany te są bezpośrednio związane  z Drugim Przyjściem Chrystus na ziemię. Mówi on ze zanim dojdzie do tego ogromnego wydarzenia na świecie , przyjdą ogromne przewroty na każdym poziomie. Ale Coleman mówi że modlitwa może uratować świat i zapobiec wielu katastrofom jeśli tylko więcej ludzi będzie się modlić w grupach. Matka Boża powiedziała mu  aby tworzyć grupy “Zwycięskiego Różańca Świętego” modlące się w swoich miastach , dzielnicach, wioskach, przysiółkach, rolach. Powiedziała że nie ważne że one będą małe, ważne aby powstały we wszystkich miejscowościach małych i dużych gdziekolwiek mieszkają ludzie na świecie i w ten sposób można osłabić skutki ostatecznego panowania szatana na świecie. Modlitwa tych grup jest będzie początkiem walki a jednocześnie końcem panowania szatana i jego diabolicznych zakłóceń na tej planecie.

Matka Boża o tym Zwycięskim Różańcu Świętym mówiła do Colemana w listopadzie 2010 roku. Oto treść tych słów Matki Bożej.

Oszust nadal okłamuje ludzkość przez podstęp, fałszywe obietnice i kłamstwa. On nie może wygrać, gdyż niewinne dusze zostaną utracone na zawsze, jeśli nie będą się modlić moim Zwycięskim Różańcem Świętym. Każdy musi to wiedzieć że jest to specjalna modlitwa za zbawienie ludzkości. To jest ostatnia tego rodzaju modlitwa ofiarowana człowiekowi w celu jego uwolnienia od grzechu.
Moje dziecko trzeba zrozumieć, że istnieje pilna potrzeba podjęcia mojej prośby. Grupy modlitewne muszą być zebrane w imię moje. Muszą one odmawiać tę najpotężniejszą postaći mojego różańca.To będzie skuteczne i odwróci zło w świecie. Ten Różaniec będzie  przygotować moje dzieci  przed zawirowaniami, które nastąpią przed powrotem Umiłowanego Syna na tą ziemię.

(tłumaczyłem ja zaznaczam nie jestem dobrym tłumaczem dlatego daję też wersję angielską)

The Deceiver continues to draw mankind into his web of deceit, his promises and falsehoods. He may not win, but innocent souls will be lost forever if we don’t pray my most Holy Victorious Rosary. Everyone must say this special prayer for the salvation of mankind. It will be one of the last prayers of its kind given to mankind in order to redeem them from sin.

My child I need you to understand that there is an urgency to my request. Prayer groups must be gathered in my name. They must recite this most powerful form of my rosary. It will be effective in deflecting evil in the world. It will prepare God’s children before the turmoil that must happen before my Beloved Son’s return to this earth.

Tutaj daję link do anglojęzycznej strony dotyczący tego jak ma wyglądać Zwycięski Różaniec Święty. Ale nie ma jakiś zasadniczych różnic poza dodatkowymi modlitwami do Michała Archanioła na końcu i odmówienia Witaj Królowo.

http://www.holyvictoriousrosary.com/how-say.html

ks. Maciej w komentarzu napisał:

SPRAWA JEST NAPRAWDĘ WAŻNA I PILNA!!!!!

MÓDLCIE SIĘ ZA POLSKĘ!!!!!

JEŻELI PAN JEZUS POZWOLI I MATKA NAJŚWIĘTSZA POMOŻE TO ZORGANIZUJEMY PIERWSZY NARODOWY MARSZ RÓŻAŃCOWY! BĘDZIE TO PRAWDZIWA PARADA MIŁOŚCI!!!! co o tym myślicie ???????

Myślę że ksiądz ma znakomite wyczucie tego co dzieje się w świecie. Apel księdza Macieja pokrywa się z apelem Matki Bożej . Mądremu dość. Widzimy że mamy do wykonania wielką pracę. Apeluję do wszystkich czytających: nie ma na co czekać, trzeba natychmiast przystąpić do działania. Nowenna Pompejańska, Jerycha, Różaniec z Radiem Maryja, Kółka Różańcowe no i włączyć się jeśli pojawi zacznie się organizować NARODOWY MARSZ RÓŻAŃCOWY.



Opublikowany w Alert, Apel, Apokalipsa, Kościół, Objawienia, Patriotyzm, Prośba o modlitwę, Różaniec, Szatan, Warto wiedzieć, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , , | Komentarzy: 45 »

Modlitwa w intencji Królowej Pokoju

Posted by Dzieckonmp w dniu 25/11/2010

Dziś w Medjugorje o godz. 17:40 ponownie przyjdzie Matka Boża aby przekazać nam słowa pocieszenia, słowa prośby do nas, wskazówek co dalej mamy robić. Przyjdzie jak zawsze zatroskana o swoje dzieci. Na naszych oczach coraz większe chmury zagrażające nam się zbierają. Na półwyspie Koreańskim zagrożenie wojną, w Europie jeden po drugim kraju zagrożony bankructwem, w Polsce zdaje się również jakby decydujący głos posiadał szatan, na świecie co 3 minuty ginie chrześcijan za wiarę, wielu ludzi cierpi głód podczas dy inni maja nadmiar wszystkiego, nasz Kościół też jakby się pogubił. Patrzymy na to wszystko nie wiedząc co mamy począć aby zawrócić ten zły bieg historii. Każdy z nas próbuje coś na swój sposób uczynić, ale czuje się bardzo osamotniony w tej walce. Dlatego tez wpadłem na taki pomysł w którym możemy uczestniczyć wspólnie jednocześnie odpowiadając na gorące prośby Matki Bożej z Medjugorje. Pomysł ten to odmówienie 10 000 000 Zdrowasiek do końca 2010 roku w intencjach Matki Bożej. Matka Boża ciągle nas prosi : ” Drogie dzieci, módlcie się w moich intencjach” . Zorganizujmy się i odpowiedzmy na Jej prośby poprzez odmówienie 10 000 000 Zdrowasiek . Myślę że Ona się bardzo z nas ucieszy i pojawi się trochę radości na jej twarzy a nie tylko łzy.  Ona mówi : “Jestem z wami i wstawiam się za każdym u swojego Syna”  , Mówi tez “modlitwa i postem możecie zatrzymać nawet wojny” . Dlatego zapraszam o przyłączenie się do modlitwy w intencjach Matki Bożej Królowej Pokoju.

Ona nam jestem pewien, odpowiada “Błogosławię was, Maryja Królowa Świata” jak to zawsze na końcu objawienia w Medjugorje.

Chcę byście byli szczęśliwi na Ziemi, i pragnę abyście byli ze mną w raju. Jest to moim pragnieniem i celem, dlatego tu przybyłam.

Poniżej w formie ankiety można złożyć wielokrotnie deklarację co do ilosci odmówienia Zdrowasiek. Wybór jest możliwy wielokrotny.  Modlitwa w intencjach Królowej Pokoju trwa do 31 grudnia 2010 r.

Wczoraj po pierwszym dniu akcji zadeklarowano odmówienie 22068 Zdrowasiek.

Cel – 10 000 000 Zdrowasiek

Pozostało  9977932 Zdrowasiek

Do końca czasu akcji  36 dni

===============================

Na dzień 23 grudnia  zadeklarowano odmówienie  129870 Zdrowasiek

Cel – 10 000 000 Zdrowsiek

Pozostało 9870130 Zdrowasiek

Do końca akcji pozostało 8 dni

================================================

Mówmy o akcji tym wszystkim co nie mają internetu i ich deklaracje za nich tu deklarujcie. Postwailsmy sobie bardzo ambitne zadanie ale może spowodowac nasze większe zaangażowanie. Sytuacja na świecie się ciągle pogarsza, Świat wisi na krawędzi wojny.


Tutaj w formie komentarzy możemy dzielić się świadectwami dotyczącymi akcji 10 mln Zdrowasiek w intencji Królowej Pokoju. Tutaj się informujemy ile jest deklaracji ile jeszcze brakuje do 10 mln. Dzielimy się też swoimi doświadczeniami i łaskami jakie otrzymujemy biorąc udział w tej akcji.

Módl się za nami którzy się do Ciebie uciekamy

Dlatego chwytamy się za Jej wyciągniętą rękę i razem z Nią pragniemy zmienić ten świat.

Maryjo weź mnie za rękę, i prowadź do Swego Syna

A Tutaj możemy wziąć udział w adoracji Najświętszego Sakramentu w Medjugorje która była 11 listopada 2010 r. Rozpocznij koniecznie od uczestnictwa w tej adoracji Pana Jezusa.

Kliknij i uczestnicz



Opublikowany w Alert, Apel, KOMUNIKATY, Kościół, Medziugorje, Objawienia, Patriotyzm, Prośba o modlitwę, Prześladowanie Chrześcijan, Różaniec, Religia, Szatan, Warto wiedzieć, Świadectwa, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , , | Komentarzy: 44 »

Tomasz Adamek mistrz świata w boksie

Posted by Dzieckonmp w dniu 08/02/2010

Tomasz Adamek
Poza ringiem Adamek jest żarliwym katolikiem oraz kochającym ojcem i mężem.

Nie kryje się z tym, że słucha Radia Maryja, ma też na koncie kilka pielgrzymek.

Data urodzenia 1 grudnia 1976

Miejsce urodzenia Gilowice k/Żywca
Przydomek Góral
Stan cywilny żonaty, dwoje dzieci
Kariera zawodowa
Stoczone walki 34
Wygrane 33
Przegrane 1
Remisy 0
Nokauty 21
Zdobyte tytuły mistrz świata w wadze półciężkiej WBC,
mistrz świata w wadze juniorciężkiej IBO Promotor 12ROUNDS

Boksem zainteresował się w czwartej klasie szkoły podstawowej. Gdy miał dwanaście lat rozpoczął treningi w sekcji bokserskiej klubu Góral Żywiec. W boksie amatorskim Adamek stoczył 120 walk, z tego 108 wygrywając . W 1999 roku zrezygnował z przygotowań do Olimpiady w Sydney i zdecydował o przejściu na zawodowstwo. Podpisał profesjonalny kontrakt z grupą Andrzeja Gmitruka – Boxing Europe, a jego pierwszym promotorem został Brytyjczyk cypryjskiego pochodzenia – Panos Eliades, prowadzący wcześniej m.in. Lennoxa Lewisa.
Pierwsze swoje zawodowe walki pochodzący z Gilowic (niedaleko Żywca) bokser stoczył w Anglii w 1999 roku. Adamek do tej pory w zawodowym boksie stoczył 34 walki. Wygrał 33 (w tym 22 przed czasem), przegrywając tylko raz, 3 lutego 2007, w obronie tytułu mistrza świata federacji WBC w wadze półciężkiej z Chadem Dawsonem w Kissimmee na Florydzie.  W październiku 2006 zajmował 3. miejsce w światowym rankingu Fightnews w wadze półciężkiej (za Fabrice Tiozzo i Zsoltem Erdeiem), 4. pozycję w rankingu BoxRec , oraz 2. miejsce w rankingu europejskim [14] (za Clintonem Woodsem). Najwyższe pozycje Adamka na listach pretendentów federacji bokserskich to 3. miejsce na liście WBO (październik-grudzień 2004), 4. w WBC (październik 2004-kwiecień 2005, od maja 2005 mistrz świata), 6. w WBA (październik-grudzień 2004) i 6. w IBF (listopad-grudzień 2004).

Tomasz Adamek wychowywał się wraz z czworgiem rodzeństwa (cztery siostry) bez ojca. Gdy miał niespełna dwa lata (jesienią 1978 roku), jego ojciec – Józef Adamek – zginął w wypadku na moście w Wilczym Jarze, w drodze z Żywiecczyzny do kopalni Brzeszcze. Rodzina Adamków żyła skromnie, a Tomasz, jako jedyny mężczyzna w rodzinie, najczęściej uprawiał półhektarowe pole w Gilowicach.

Był chłopcem ruchliwym, usportowionym. Regularnie grał w piłkę nożną w Beskidzie Gilowice, wystawiany przez trenera w ataku lub bocznej pomocy. Najbardziej interesowały go jednak sporty walki. Od dziecka był też bardzo religijny i często uczestniczył w nabożeństwach jako ministrant.

12 października 1996 roku zawarł związek małżeński. Rok później urodziła mu się córka Roksana, a w sierpniu 2000 Weronika. Początkowo mieszkał z żoną u teściów, później przeniósł się do nowo wybudowanego domu w Gilowicach. Jego żona – Dorota – studiuje pielęgniarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim (wcześniej ukończyła liceum pielęgniarskie w Żywcu), a na co dzień pracuje w żywieckim szpitalu na izbie przyjęć.

W październiku 2005 roku Adamek został przyjęty na Katolicki Uniwersytet Lubelski na magisterskie studia uzupełniające z administracji samorządowej. Wcześniej zdał maturę w Zespole Szkół Mechaniczno-Elektrycznych w Żywcu (wyuczony zawód mechanika sprzętu AGD) i skończył w tym mieście studia licencjackie w Beskidzkiej Wyższej Szkole Turystyki, na kierunku administracja.

Nie kryje się ze swoją religijnością, wręcz przeciwnie. Oto kilka charakterystycznych wypowiedzi:

- Inni potrzebują psychologa, a mnie wystarczy Bóg. Jemu powierzam swoje kłopoty i nigdy się nie zawiodłem. Bez Niego byłbym nikim. – Swoją siłę nie biorę z jedzenia, ale od Boga. Odmawiałem przed walką różaniec i Bóg mi pomógł.

Po wygranej walce w maju 2005 roku udał się na pieszą pielgrzymkę z Jasnej Górki w Ślemieniu na Jasną Górę (ok. 250 km).

Jest stałym słuchaczem Radia Maryja i widzem Telewizji Trwam. 15 września 2007 podczas Spotkania Młodych Słuchaczy Radia Maryja za pośrednictwem telebimu łącząc się z Jasną Górą wygłosił do zgromadzonych swoje świadectwo wiary.

Posłuchaj tu tego świadectwa

Czołowy polski bokser słynie z tego, że mówi to, co myśli. Nie kryje się ze swoimi poglądami, nie wstydzi się swoich przekonań. W rozmowie z nami deklaruje, że podziwia dyrektora Radia Maryja, ojca Tadeusza Rydzyka (64 l.).

Super Express: – W ostatnią niedzielę modliłeś się na antenie Radia Maryja. Jak do tego doszło?

Tomasz Adamek (33 l.): – To nie był pierwszy raz. Kiedyś telewizja Trwam przyjechała nawet do nas do domu w Polsce i nagrywała program.

- Poznałeś osobiście ojca Rydzyka?

- Nie, ale myślę, że na pewno kiedyś to się stanie. Chciałbym bardzo .

- Ojciec Rydzyk jest dosyć kontrowersyjną postacią, nie przeszkadza ci to?

- Szczerze? Powiem ci jedno: dla mnie ojciec Rydzyk to kozak! Zbudował ogromne imperium medialne, jego radia słuchają miliony Polaków na całym świecie. On ma wielki dar od Boga i wie, jak z niego korzystać i go pomnażać.

- Modlitwa dodaje ci sił?

- A nie słyszałaś, że wiara góry przenosi? Przed walką modlitwa mnie wycisza. Zresztą wielu ludzi się za mnie modli. Zarówno w Stanach, jak i na przykład ksiądz proboszcz w moich rodzinnych Gilowicach. Modlitwa wielu ludzi ma niesamowitą siłę, energię. Wierzę w to całym sercem. Kiedy walczę, moja żona Dorota także się za mnie modli. I to przez całą walkę.

- Po wygranej unosisz palec w górę…

- Pokazuję na niebo, dając w ten sposób do zrozumienia, że to Pan Bóg pomógł mi wygrać.

- A jak walczysz z pokusami?

- Modlitwa nie załatwia całej sprawy. Nawet modląc się, jestem przecież narażony na pokusy. Ale po to Pan Bóg dał mi rozum, żebym potrafił wybierać pomiędzy dobrem a złem. Założyłem wcześnie rodzinę i to było dla mnie najważniejsze. Kiedy byłem młodszy, a koledzy szli na dyskoteki, mnie też ciągnęło, ale wiedziałem, że w domu czeka na mnie rodzina, więc udawało mi się stronić od pokus.

- Modlisz się tylko w kościele?

- Nie, w samochodzie też. W Stanach często stoję w korkach. Inni w tym czasie słuchają radia, gadają przez telefon, a ja rozmawiam z Bogiem.

- Jedna rzecz mi tu nie pasuje… Jak twoja wiara ma się do tego, że zarabiasz na życie, piorąc innych po gębie?

- Nie nazwałbym tego w ten sposób. Ja wchodząc do ringu, czuję się jak gladiator. Walczę zgodnie z zasadami, uczciwie, nie biję przecież w tył głowy ani poniżej pasa. To nie jest walka uliczna. Dla mnie boks to sztuka, którą zarabiam na życie. Czy coś w tym złego?

Źródło: Super Express

A tu kolejne świadectwo Video

Opublikowany w Opowiadania, Różaniec, Religia, Z prasy, Świadectwa | Otagowane: , , | Komentarzy: 4 »

Zofia Nosko – Centuria, jedna z największych mistyczek polskich

Posted by Dzieckonmp w dniu 03/02/2010

Niewielu zdawało sobie sprawę, że pożegnaliśmy w zmarłej w 1996 r. , w Szczecinie, Zofii Nosko ( 8 XII 1920 r. – 5 XII 1996 r.) jedną z największych mistyczek , jakie znał w swojej historii Kościół Święty. To właśnie Ona, z zawodu lekarz chorób płucnych, napisała 3 tomy Orędzi Zbawienia i znana była niektórym Czytelnikom pod pseudonimem ” Centurii”.

Zofia Nosko skrzętnie ukrywała tajemnice swojej duchowości przed współmieszkańcami i rodziną . Codziennie uczęszczała do kościoła, na Mszę Świętą , przyjmując Ciało Chrystusa.

Mieszkała od 1945 r. w Szczecinie , przy ulicy Bolesława Śmiałego 34/ 17, należąc do parafii pw. św. Andrzeja Boboli . Do swojego mieszkania przyjęła 4- osobową rodzinę, zadawalając się skromnym kątem na parterze. Wszystkie swoje rzeczy, meble, urządzenia,, które zajmowały jej dwa pokoje i kuchnię oddała do Domu Brata Alberta w Policach.

Żywiła się przeważnie chlebem i wodą, jarzynami i owocami…Mięsa w ogóle nie jadła.

Modliła się za dusze czyśćcowe, które licznie przychodziły do Niej, prosząc o ratunek. Ostatnie dziesięć lat życia tj. od 1986 r. przeżywała nieliczne, wyczerpujące napaści szatańskie. W notatkach ” Centurii” znajdujemy opisy niezwykłych, koszmarnych cierpień , zadawanych Jej przez szatanów:” Bili mnie hakami, rwali moje ciało, wbijali nóż w serce, wiercili, pot spływał mi z całego ciała, wyrywali mi włosy z głowy, przypalali moje ciało, a smród był nie do zniesienia, wyginali mi stopy, wbijali gwoździe w stopy, ręce, w boki(…) . Dawali zapachy piękne, potem obrzydliwe, rzucali ciężary do nóg, nie mogłam nóg dźwignąć , padałam z udręczenia” Do cierpień fizycznych dołączyły cierpienia moralne. Często słyszała kierowane do niej przez demony obrzydliwe, inwektywy i epitety.

Całe swoje życie , bezmiar doznanych cierpień ofiarowała Bogu, któremu w modlitwie wyznawała:” Tylko Twoją , Jezu chcę być”. U stóp Krzyża , stojącego u niej w domu, złożyła siebie w ofierze Bogu. Ten Krzyż 26 listopada 1996 r. o godzinie 21 samoczynnie rozdzielił się na dwie części , symbolicznie uprzedzając dopełnienie się ogromnej ofiary ” Centurii”.

Sięgający wyżyn życia mistycznego , doznają udręk niemożliwych do udźwignięcia przez ” zwykłych śmiertelników”.

Jesteśmy winni ogromnej wdzięczności takim duszom ofiarnym , które ( często nie rozumiane i wykpiwane przez otoczenie), za nas i w naszym imieniu złożyły daninę potwornych cierpień. Taką duszą była ” Centuria”.

Pozostawiła nam pierwszorzędnej wartości dzieło mistyki światowej” Orędzia Zbawienia, w których spisała słowa Trójcy Przenajświętszej, Matki Bożej, Aniołów i świętych , skierowanych do Kościoła, Narodu i świata. Możemy znaleźć w nich odpowiedź na podstawowe pytania dręczące mieszkańców ziemi końca czasów.

Przez małą pokorną duszę, zmarłą w opinii świętości 05.12.1996, mówią Pan Jezus, Matka Najświętsza, Aniołowie i Święci Pańscy, przypominając prawdę Ewangelii, którą współczesny człowiek zaprzestał żyć, upominają, zachęcają do nawrócenia i pokuty jako jedynej szansy ratunku dla zagrożonego świata i naszej ojczyzny. Są też ukazane obrazy przyszłości Polski i świata, które są jednocześnie tragiczne, jak i pełne nadziei – uzależnione od nawrócenia świata, pokuty i modlitwy, szczególnie modlitwy różańcowej.

Pan Jezus nazwał tę małą duszę “Centurią”, a nazwa ta pochodzi od roślinki leczniczej, łąkowej o kwiatkach bardzo maleńkich. Dając Centurii tę misję, tak Pan Jezus do niej powiedział:

“Jesteś tylko zwojem drutu, poprzez który przechodzi prąd ze źródła Świętej Mocy. Końcowym efektem przechodzącego prądu przez zwoje drutu jest światło. Czyż zwój drutu może myśleć i zastanawiać się nad sobą, różnić się czymkolwiek od drugiego zwoju drutu? Niczym! Tak i ty jesteś bez zasług, anonimowa, bardzo nędzna, mała nicość. Otrzymujesz prąd ze źródła Świętej Mocy, niczym więcej nie przyczyniasz się do dzieła, które jest zawsze tylko Moje, Syna Bożego, Jezusa Chrystusa. Masz pozostać anonimowa, zwyczajna, żadnych roszczeń, uprawnień do Mojego dzieła, oddajesz światu, jako światło Moje Święte Boże”.

“Centuria ukochała ponad wszystko Pana Jezusa ukrzyżowanego. Tak się często modliła: “…Zbawicielu Mój – Panie Jezu Chryste, uwielbiam Cię konającego na Krzyżu z miłości do mnie. Dzięki Ci składam za Twoją śmierć, która stała się moim odkupieniem. Ojcze Przedwieczny, przyjmij Jego Boską Ofiarę, to jest Jego Krew, Jego Śmierć. To On sam ofiaruje się Tobie…”

“Centuria pragnęła być z wszystkiego ogołocona, by należeć wyłącznie do Chrystusa.

29.09.l78 r. złożyła Bogu takie wyznanie: “Pragnę, by dusza moja należała do Pana Boga Jedynego w Trójcy Przenajświętszej. Chcę być ogołocona ze wszystkiego – nic mi tu na ziemi nie jest potrzebne. Jedyną moją radością jest służenie Panu Bogu Świętemu i pełnienie Jego świętej Woli. Amen”.

A Bóg zdawał się wysłuchiwać jej prośby… Umarła tak jak żyła – niezauważenie dla świata. Pasyjka, z którą się nigdy nie rozstawała, rozdzieliła się samoczynnie na dwa tygodnie przed jej śmiercią, stanowiąc jeden z wielu widocznych znaków Bożego wybrania…

Zostawiła po sobie trwały ślad w postaci uporządkowanych i zapisanych w trzech tomach Orędzi skierowanych do Polaków i narodów całego świata.

I. Ostrzeżenia dla całego świata

1. Zapowiedź kar i Przyjście Chrystusa

2. Blask Majestatu i gniewu Bożego się okaże

3. Ja stanę ponownie na tej ziemi

4. Zaleca modlitwę

5. To są czasy ostateczne

6. Gdy Ja będę podwyższony — wszystkich pociągnę ku Sobie

7. Rozbudować żądzę grzechu, zastraszyć głodem — pomysł szatana

8. Krwawe słońce, wytrącenie ziemi z orbity

9. Ja Jezus Chrystus pragnę przygarnąć do Serca Swego każdą duszę chorą

10. Wy jesteście narodem królewskim

11. Uniesie miecz brat na brata

12. Zamysł Boga złamany w Ogrodzie Eden przez człowieka

13. Niech na stołach konferencyjnych stanie Krzyż i Ewangelia

14. Młodzieniec na trampolinie

15. Stadiony sportowe o zdziczałych twarzach i sercach

16. Zginie rodzaj ludzki, powstanie nowa ziemia

17. Straszna kara dla świata grzesznego, ciężkie idą czasy

18. Powstaną nowe grupy, nowe partie

19. Rozpusta, narkomania, rozwiązłość, mord — to usługi szatana

20. Plazma płaszcza atmosfery zostanie podziurawiona

21. Cztery miliardy istnień ludzkich zginie w wojnie nuklearnej

22. Pomnóżcie modlitwę—jak błyskawica przyjdę

23. Abraham wołał o ocalenie Sodomy i dziś Kościół woła

24. Zbrodnia tworzy łańcuch zbrodni

25. Siekiera przyłożona do korzenia tego pokolenia

26. Łamcie się z bliźnim miłością

27. Przyjdzie ten dzień niespostrzeżenie

28. Już tłocznia sprawiedliwości Bożej przygotowana

29. Gabriel zapowiada łaskę dla wiernych

30. Anioł Śmierci

31. Szatańskie zloty, radio, prasa, telewizja

32. Ziemia drżeć będzie i trząść się ustawicznie

33. Dzieci Indii grzebią w śmieciach za chlebem

34. Ogień topić będzie wszystko

35. Upaniszady tajemne, po dwóch

36. Czujki szatańskie, pornografia wszędzie

37. Fałszywi głosiciele pokoju

38. Szarańcza złych duchów

39. Człowiek staje się zaprogramowaną maszyną grzechu

40. Już pękają okowy i kajdany złych mocy

41. Doktryna 666 chce zniszczyć Eucharystię i Różaniec

42. Upiorny świat gejzerów

43. Wielka kara idzie

44. Państwo, którego mur odgradza od reszty świata — jak lawina ruszy

45. Leje głębokie w ziemi, miliony na wieczne męki

46. Zikkurat babiloński — świątynia babilońska

47. Wahadło, biała magia, stoliki wirujące — od szatana

48. Armia złych duchów mściwa — dziewczynki w zagajniku

49. Łańcuchowa reakcja atomowa pali wszystko

50. Mocarze, za uciskanie ludu będą karani

51. Wstrzymałem sąd nad światem — małe dusze — Różaniec

52. Zdrajcom grozi piekło

53. Krzyża nie usuwać z sal konferencyjnych

54. Morze obmyje Europę

55. Szatan chce pochwycić młodzież

56. Zbliża się chwila wielkiego krzyku, wy narodem wybranym

57. Narody wschodu — wielu zginie

58. Nie zniszczeje świat ale musi się nawrócić

59. Z rodziny zrobiliście stadło zgonione

60. Umarli wstaną — popłoch

61. Doktryny szatana przepadną

62. Płonie beton, ziemia — chrzcić zaraz po urodzeniu

63. Ludzie głodują, możni się zbroją

64. Uprzedzę broń nuklearną — pieniądz straci wartość

65. Adam i Ewa z płaczem wyszli — nie ma trzeciej alternatywy

66. Krzyż Święty połóżcie przed sobą, przykazania wypiszcie w sercach

67. W ciemnościach ufać, modlić się

68. Trzy dni ciemności

69. Abraham targował się — daję geniuszów — zabijajcie ich

70. Porzucenie Boga dla idei szatana

71. Nieboszczykowie ukażą się trzeciego dnia

72. Doktryna szatana przepadnie

73. Sąd nad światem już się rozpoczął

74. Święci płaczą nad światem

75. Nie okłamujcie się wzajemnie

76. Duży Krzyż na Niebie

77. To będzie świat trwogi

78. Świadkowie Jehowy wysłannicy piekła

79. Nawiedzać chorych i więźniów

80. Każdy kraj mówi o wojnie

81. Ludzkość dąży do unicestwienia siebie

82. Nie dawać broni, dawać chleb

83. Nie zniszczcie planety bronią nuklearną

84. Groźna choroba XX-wieku — AIDS

85. Rak w organach kobiecych

86. Rok przestępny

87. Wizje, obrazy mogą być tylko iluzjami

88. Wy jesteście drzewem suchym, bezlistnym

89. Narody obliczają worki złota

5. To są czasy ostateczne

Ciemności chcą nawiedzić wasz kraj i wasze serca. Proszę was o modlitwę, pokutę i post. Nie lubujcie się w dobrym jedzeniu, nie pragnijcie strojów i złota — to marność nad marnościami. Dusze wasze niech się przyodzieją w szatę doskonałości, czystości, miłości Bożej i miłosierdzia.

Niewiasty, nie zabijajcie dzieci w waszych łonach. Ojcowie, nie szukajcie zapomnienia w alkoholu. Zbierajcie się w świątyniach i domach na modlitwie, czytaniu świętej Ewangelii, odmawiajcie różaniec św., koronkę Bożą. Dni wasze są policzone, przygotowane do wielkiego końca, sądu i rozprawy. Kto grzeszy i nie chce pokutować, sam sobie zakłada kajdany piekielne. Kto się upokarza i ze skruchą Boga Ojca i Syna oraz Ducha św. przeprasza, otrzyma namaszczenie łaską Bożą i odpuszczenie grzechów. Dzieci, kto nie ugina kolan przed konfesjonałem, trybunałem pokuty i odpuszczenia, niech się opamięta i skorzysta z łask, jakie jemu dane są darmo z miłosierdzia Bożego. Dzieci moje, proszę was, to są czasy ostateczne. Amen.

7. Rozbudować żądzę grzechu, zastraszyć głodem — pomysł szatana

W dniu, który jest dniem zwycięstwa nad grzechem, ziemia cała opasana zostanie welonem żałoby. Zabraknie śpiewu ptaka, szczebiotu dziecka, mowy dostojnego męża, uśmiechu dziecka. Promienie słońca obumrą. Tchnienie mroźne, ciemne obejmie cały świat. Wszystko, co żyje i rusza się, w tym dniu będzie leżało spopielało. O grozo, grozo! Przez upór i grzech rodzaju ludzkiego, schodzi na ziemię w rozgniewaniu pomsty, odpłata krwawa, paląca, która może być zatrzymana i mogą być przedłużone dni radości z Duchem św. w każdym sercu ludzkim. Najświętsze dłonie Boże powstrzymają srogą chłostę, ale wy szukajcie pilnie Boga Najświętszego w Jego prawdzie.

Czyńcie Jego świętą wolę, która jest w przykazaniu świętym. Odstąpcie od zła i nikczemności. Mottem waszego życia niech stanie się na co dzień Dziesięć Przykazań Bożych. Czytajcie z uwagą Stary i Nowy Testament. Wszelka mądrość zawarta jest na kartach tej świętej księgi. Niech modlitwa będzie czysta w sercach i ustach waszych. Pijaństwo, obżarstwo usuńcie z domów waszych. Niech matki staną się prawdziwymi matkami, wzorując się na Najświętszej, Niepokalanej Matce. Niech w nich nie będzie próżności i rozwiązłości, niech nie ulegają pijaństwu, paleniu papierosów. Niech stroje męskie zostawią dla mężczyzn a wrócą do przykładnej sukni kobiecej. Dziewczyny niech będą skromne i ciche. Chłopcy niech się staną czystymi. Bożymi synami. Mężowie niech ukochają Boga świętego a nade wszystko dom swój rodzinny, dziatki i małżonkę swoją. Niech kolebki nie ociekają krwią zabitych dzieci. Niech starzec i staruszka ma godny, należny szacunek syna, córki, wnuka. Pytam się was, dlaczego wybieracie obrzydliwości? Czynicie wokoło swych spraw wiele, bogacicie się w śmiercionośne auta, w różne rupiecie, które ogniem zostaną spalone na popiół, lecz dusze wasze zostaną całe na sąd Boży, który was wszystkich czeka. Wszyscy pobłądziliście. Staniecie w jednym szeregu między kłamliwymi wyznawcami, między fałszywymi wiernymi, którzy pozorują wiarę dla celów złych i przewrotnych, lecz nikt nie okłamie tego, który jest Bogiem świętym i wiecznie żywym. Ktokolwiek chce wykorzystać wiarę świętą dla celów odbudowy swoich niecnych czynów — zginie od Bożego gniewu. Serca was wszystkich niech zostaną obmyte w prawdzie i sprawiedliwości Bożej. Obiecują rozszerzenie działania Bożego Kościoła w sercach swoich a utrzymują obłudę, fałsz i kłamstwo, fałszerze o sercach pełnych jadu żmijowego i obrzydliwości! Na języku mają miód, a w sercach jad żmii. To oni gryzą swoje języki ze złości, że musieli ugiąć karku przed świętym. Bożym, wiekuistym prawem.

To są dzieci, które mają bielmo na oczach, kajdany złego ducha na nogach. Ich ścieżki to fałsz, kłamstwo, obłuda, żyją w podpuszczaniu złego ducha. Mówią między sobą:

musimy poczekać, aż nas wspomogą, aby potem ponownie ich ścisnąć obręczą żelaznych praw, które my im sami stworzymy. Musimy rozbudować i rozwinąć żądzę grzechów u młodzieży. Musimy zastraszyć głodem by rosło dzieciobójstwo, zamroczyć umysły alkoholem. Pozwolimy na wszelkie bałwochwalstwo. Damy upust dla wszelkiej swobody, która niszczy ciało i duszę. Wyciągnijmy z lamusa wszelką obrzydliwość. Musimy się śpieszyć, niszczyć cały naród ludzki, bo my mamy na swoich czołach pieczęć szatana-diabła. Wydaliśmy już walkę Bogu i dalej ją będziemy prowadzić, ale trzeba wzmocnić czujność.

O, nieszczęśni! Zapominacie, że oto idzie ku wam święty gniew Boży, który uczyni to z wami, co uczynił z Sodomą i Gomorą. Błogosławiony ten, kto chodzi opasany Bożą prawdą i nieskalany dzieciobójstwem, okrucieństwem, kłamstwem, pijaństwem, nie szkodzi żadnemu żyjącemu ciału na ziemi i w rozwadze poucza o prawdach Bożych dusze ludzkie. Życzliwy, wielce miłosierny dla bliźniego unosi upadającego, głodnemu udziela chleba, wdowę i sierotę wspomoże, więźnia i chorego nawiedzi. W sercu jego rozlewa się święta miłość Boga. Amen.

8. Krwawe słońce, wytrącenie ziemi z orbity

Zapisz.

Grzech się stał wielki i ciężki, przygniata ziemię. Człowiek sprzeniewierzył się prawom Bożym. Cała przyroda drży przed wymiarem sprawiedliwości. Jaką będzie musiał ponieść człowiek za lekceważenie praw Boga wiecznie żyjącego. Cała przyroda będzie współdziałała w dziele zniszczenia nagromadzonego grzechu na ziemi. Jej działanie niszczycielskie dotyczyć będzie też człowieka, bo ludzkość z uporem pogrążać się będzie w barbarzyńskich grzechach.

Obrażają bez przerwy Boga Najświętszego w Trójcy Jedynego. Bóg jest miłością i miłosierdziem. Ale niech nikt nie łudzi się, żaden naród, że Miłość najdoskonalsza będzie tolerowała narody pełne fałszu, które mordują swoich braci dla zagrabienia ich dobytku. Narody depczące prawo Boże nie mogą żyć w zgodzie z wszelkim prawem, bo kierują się podszeptem złego ducha, a to jest przeciwne Bogu i wszelkiemu dobru. Znamieniem tych narodów to grzech bluźnierczy, godzący w święte prawa Boże i Boga Świętego. Pocieszają się tym, że mają nagromadzoną broń, która niesie zagładę i zniszczenie i nie chcą wiedzieć, że nadużycie tej broni zniszczy też i ich samych. Siebie zniszczą, bo nastąpi dziejowy kataklizm. Jaki trudno sobie wyobrazić. Słońce w pewnym momencie stanie, by po sekundzie biec jak oszalałe w tempie bardzo przyśpieszonym po nieboskłonie. Ten obraz będzie dla człowieka straszny, nie do przeżycia. Ludzie będą tracić zmysły. Przyczyną tych zjawisk będzie wytrącenie kuli ziemskiej z jej orbity – osi. Przerwana zostanie powłoka atmosfery otaczająca ziemię. Zalegną ciemności przerażające. Krwawe słońce, biegnące po nieboskłonie będzie jak upiór. Będzie to nowe zjawisko dla człowieka. W niczym nie będzie przypominać błogosławionych promieni dnia, bowiem światło nie będzie się mogło rozpraszać w powłokach atmosfery, bo takiej już w koło ziemi nie będzie. Stąd powstanie ciemność na całym świecie i w dzień i w nocy. Ci, co będą mogli jeszcze żyć, zrozumieją, że nie ma czym oddychać. Będą się dusili bez tlenu, będzie coraz większe przerażenie i chaos. To człowiek grzeszny wyzwoli złe moce przez upór, złość, zacietrzewienie w grzechu. Zerwał on prawa Boże, które są łagodnością, zdrowiem, miłością, wielkim ładem, dobrocią. Poddał się prawom szatana, które są zbudowane na kłamstwie, fałszu, złu. Wówczas, jak lawina potoczą się przerażające kataklizmy obejmujące całą ziemię. Rozpadać się będą całe kontynenty, fale oceanów zalewać będą i niszczyć Amerykę Północną, Południową, Środkową. Skruszone zostaną bieguny ziemi, z gór będą toczyć się masy grubych lodów i obejmować w sposób niszczycielski państwa wschodnie. Wszystko, jak za dotknięciem różdżki stanie się ruchome, góry biec będą, wszystko będą miażdżyć, niszczyć, przytłaczać, palić, parzyć, zalewać lawą wulkaniczną, wodami oceanu. Kogo? Człowieka! Tak, człowieka, bo ten będzie zdawał rachunek ze swego pobytu tu, na ziemi, którą skaził grzechem, przeciwstawieniem się prawom Boga i Jego Świętej Woli. W te dni ziemia Jęczeć będzie. A czy to wina tej małej łupiny, która została nazwana ziemią przez Boga Ojca Wszech-rzeczy? Nie, tylko wina człowieka. Bóg Święty mówi:

“Dałem dla ciebie wszystko, całe piękno ziemi. Ty prawem swego dziecinnego poznania zacząłeś zwalczać Moje prawa. Tego, który nie ma początku i nie będzie miał końca. Mocarza świętego. Jak długo żyjesz, co możesz dodać? Z wielkiej miłości Mojej uczyniłem cię nieco mniejszym od Aniołów. Wszelkim bogactwem łask moich obdarowałem cię, usynowiłem cię, a ty ustawicznie nastawałeś przeciw świętemu Świętych i prawom Moim świętym Bożym. Nasyciłem cię dobrami Moimi, założyłem dla ciebie wspaniałe ogrody, gaje, winnice, zaroiłem rzeki i morza różnorakimi rybami, stworzonkami. Dałem ci zwierzyny w bród. a ty co dałeś Bogu Świętemu? A gdy nadal byłeś uparty jak krnąbrne dziecko, aby cię wyrwać z czeluści grzechu i zła, nie zawahałem się rozpiąć Siebie na Krzyżu dla ciebie, człowiecze. A ty co uczyniłeś dla Boga swojego? Kpiłeś ze Swego świętego Boga, lekceważyłeś prawa Boże święte, które ustanowiłem dla ciebie, aby cię ochraniały od złego, bo jarzmo Moje jest lekkie. W prawie Moim świętym jest rozkosz. spokój, byt tu na ziemi i w Królestwie Bożym, do którego ty powinieneś ciągle dążyć. A gdybyś kroczył po drodze praw Bożych, nie spotkałaby ciebie żadna kara, ale bramy niebios czekałyby otwarte dla ciebie. Pamiętaj. prawo Boże niesie ład, prawdę, mądrość, miłość, wieczne życie. Ale ty dałeś posłuch złemu duchowi, odrzuciłeś od siebie przykazania i prawa Boga Ojca, dlatego jesteś w grzechu- Masz wolną wolę i rozum, lecz ty nie chcesz, aby rozum twój został objęty światłem Bożym, wolisz ciemność i zło. l oto idzie ku tobie zagłada końcowa ziemi, którą Ja, Bóg powołałem do istnienia. utwierdziłem prawem Swoim świętym, aby posłusznie trzymała się szyku, jaki jej nadałem. Zezwalam, aby się poruszała; będzie jak pijana krążyła, nie mając pionu ani zachowania równowagi, bo Moje Prawo odejmę od niej. Wówczas góry, pagórki, doliny, oceany, morza, wulkany wytoczą ci proces, który będzie tak straszny, że twoja broń będzie dziecinną zabawką wobec siły kataklizmu, jaki obejmie całą ziemię. A przed owymi dniami będzie na ziemi szum nieustanny narodów, zgiełk, okrucieństwo. Również w tych dniach poprzedzających kataklizm będzie na ziemi człowiek zwany mężem opatrznościowym. Dłońmi Jego zechcę wszystkie narody zjednoczyć i przyprowadzić do domu Ojca. Powiedzą o nim: ten jest od pracy słońca — “de Labore Solis”, co oznaczać może, że słońce i ziemia zmienią do siebie stosunek osi, bieg. Ziemia zostanie tak zakłócona z powodu wytrącenia jej z orbity, że z szeregu galaktyk zrzucona zostanie w otchłań, aby stać się bezładem.

Mówić też będą o nim, że był człowiekiem pielgrzymem. Pragnie uchwycić dłońmi swoimi wszystkie narody świata i w duchu pokory Bożej wskazać narodom nędzę grzechu i okrucieństwo złego ducha. Dni te będą przybliżać się z powodu zatwardziałości serc waszych w grzechu złego ducha. Bieg wydarzeń nastąpi tak, jak nagle pada z rąk zwierciadło. Wystąpią pęknięcia, rysy, odłamania i wszystko w jednej godzinie zmieni swoje oblicze. Okres dojrzewania ziemi umiecie obliczać. Mówicie: era archaiczna trwała dwa miliardy lat, era mezozoiczna — pięćset milionów lat, paleozoiczna — trzysta sześćdziesiąt milionów lat, mezozoiczna — sto trzydzieści pięć milionów lat. Tak liczy człowiek powstanie ziemi, a Ja, Bóg wiem wszystko! Dzieło zniszczenia przez grzech będzie jak błyskawica.

Ja proszę was, dzieci Moje, wychwalajcie Dobroć i Wielkość Boga Ojca Najświętszego. Powierzcie swoje królestwa, zagrody, domy, rodziny Królowi Pokoju, Władcy nad wszystkimi władcami. Temu, który was obmył we Krwi Swojej na Drzewie Krzyża. Serca swoje pełne złości, niepokoju, grzechu złóżcie w Sercu Miłości Bożej, która w swoim bezgranicznym Miłosierdziu przetopi je na Miłość Świętą, nieustającą. Zostaną wówczas powstrzymane działania i zapory złego ducha, który was wszystkich wiedzie ku przepaści. Powiedziałem: nigdy więcej nie zniszczę ludzkości potopem. Nie pragnę was zniszczyć kataklizmem, wywołanym nadużyciem broni nuklearnej, ale rąk waszych, które są związane z dziełem złego ducha, umysłów waszych, które wsłuchują się w podszepty szatańskie — nie powstrzymam, bo dałem wam wolną wolę. Gdy wy sami nie odstąpicie dobrowolnie od drogi zła.

Wzbudźcie w sobie miłość do brata, silną wiarę w Boga Ojca, Syna Bożego i Ducha Świętego, w Dobrą Miłość Bożą. Serca wasze oczyśćcie z grzechu, a Ja Bóg Ojciec przebaczę wam wasze winy. Zezwolę na swojej świętej piersi Ojcowskiej odpocząć wam. Moje ukochane dzieci. Matka wasza Najświętsza Niepokalana Dziewica. Łzami Krwawymi uprasza dla was łaskę przebaczenia. Przedstawia Mnie, Dzieciątko Jezus, Bogu Ojcu, które jako dojrzały Mąż, w ramiona swoje święte przyjmuje ciężar Krzyża waszego Odkupienia. Pragnę dać wam pokój, radość i wieczne zbawienie w chwale Mojej Przenajświętszej. Amen.

16. Zginie rodzaj ludzki, powstanie nowa ziemia

12.VIII.1982.

Każdy naród przed tronem Majestatu Bożego ma swego Anioła, świętego obrońcę, który przedstawia wszystkie prośby i sprawy danego narodu. Wszystkie prośby przez Anioła przedstawiane, są skierowane do Najświętszego Serca Drugiej Osoby Bożej. Poprzez Krew i Serce Zbawiciela świata, zostaje nawiązane przymierze z Najświętszym Bogiem Ojcem ze wszystkich stron ziemi. Od wszystkich narodów przybiegają Aniołowie, święci opiekunowie każdego narodu żyjącego na ziemi. To oni składają meldunki i raporty, święte prośby i modlitwy, które wyrażają zawsze i jedynie obronę i prośbę o łaskę dla danego narodu. Oskarżycielem zaś jest zły duch. Ale on przez swoje kłamstwo nie ma obecnie dostępu do bram nieba. Zbyt wiele kłamał i oskarżał fałszywie, za co został strącony mocą prawdy Bożej z nieba w czeluści piekieł na wieki. Przed wielkim zgromadzeniem narodów, jakie ma się odbyć nad rzekami Eufrat i Tygrys na wielki bój zwycięstwa Ducha Świętego, szatan panoszący się na ziemi w postaci wszelkiego zła — zginie zupełnie i nie będzie mógł stanąć i fałszywie oskarżać niewinnych. W stolicy Jeruzalem zostaną umieszczone szale sprawiedliwości Bożej. Tam też odbędzie się sąd sprawiedliwej wagi. Zaprawdę powiadam wam, czas jest Już bliski, czas trąby, ognia, wody i Sądu Bożego. NAWRACAJCIE się, POKUTUJCIE. OCZYŚĆCIE SERCA l UMYSŁY WASZE, albowiem, jak noc zapada o swoim czasie, tak też będzie z dniem Sądu Bożego. Ci, co są sprawiedliwi, przejdą do życia wiecznego w Bożym Królestwie. Tam znajdą pokój, radość serc swoich. A rozradowanie ich będzie trwać w Trójcy Przenajświętszej. Amen.

17. Straszna kara dla świata grzesznego, ciężkie idą czasy

16. X. 1982

Bardzo pilne! Wzywam wszystkich ludzi dobrej woli do podjęcia wielkiej modlitwy, pokuty. Ciężkie idą czasy, bardzo ciężkie. Głód, mróz, nędza, choroby będą zabijały całe rodziny. Morza zostaną poruszone przez wielkie wichry, wszędzie będzie słychać jęk, krzyk. Wszędzie będą mordy i napady dzikich grup młodych ludzi zmieszanych z szatanami, pobudzonych przez szatana. Rzeź będzie wielka, krew będzie płynęła rynsztokami. Ciała zabitych leżeć będą na ulicach. Ciemność zaleje umysły i serca. Nie będzie nigdzie bezpiecznie, wszystko wokoło wrzeć będzie. Po błyskawicach i grzmotach ruszą narody Azji w wielkim pochodzie na bój. na narody Europy. Wypadki toczyć się będą jak błyskawice. Oto wierne i prawdziwe: Niemcy zupełnie przepadną za butę i hardość, Francja będzie częściowo zburzona, będą się szybko we Francji zmieniały rządy, wystąpi głód i pożary, ogień będzie trawił to, co jeszcze jest. Włochy doznają wielkiej rewolucji, która przyniesie wielki głód, klęskę i zniszczony cały kraj, zostawi wszystko w zgliszczach. Anglia będzie cała tonęła w wodzie, w mrokach, wielkich mgłach. Wystąpią walki, okrucieństwo, będzie szarpana i napastowana przez ludy ościenne, opętane przez złego ducha- W walce bratobójczej będzie się wyniszczać, spalać i niweczyć dobytek przez wieki wypracowany. Rosja zginie tak, jak Niemcy, w jednym dniu, nawet nie wypowie: ach! Powstaną zgliszcza i szary dym snuć się będzie nad całą Europą. Węgry, Bułgaria, Rumunia mniej ucierpią. Narody te nawrócą się do Boga, będą szukały oparcia w Polsce. Ziemia twoja, Polska, wyjdzie z tego zamieszania zwycięsko, z wszystkich stron przypłyną ludy, które jeszcze gdziekolwiek pozostały, by szukać ratunku, tu, w Polsce. Holandia poniesie ciężkie straty, zostanie częściowo zatopiona. Szwajcaria zginie. Szwecja zostanie częściowo starta z mapy Europy, Dania i inne państwa nadmorskie częściowo zginą, znajdą się pod wodami. Podaję ci, co do Szczecina: ostoi się, mimo wszelkich zbrodni i grzechów, które niesie na sobie. Obie Ameryki zostaną rozłupane jak kruche spodeczki. Niektóre miasta zostaną starte z ziemi w obu Amerykach. Ameryka Południowa częściowo dozna zniszczenia. Będzie grabiona przez rozjuszone bandy, głodujące ludy. Stany Zjednoczone zostaną zalane i zniszczone przez masywy wód oceanu, które będą ścierać je z powierzchni ziemi. Nikt, kto jest hardy, zarozumiały, noszący głowę wysoko, związany ze złymi mocami, nie ostoi się w te dni. Nikt, kto do Boga nie powróci, nie przeprosi Jego świętego Majestatu, nie ostoi się w te dni. Was, dzieci Moje, pokorne, udręczone i umęczone zbiorę pod skrzydła jak kokosz, ochronię. Pragnę wasz naród wynieść wysoko. Czekajcie w uspokojeniu serc, w modlitwie różańcowej. Czuwajcie w nocy! Miłujcie waszych wrogów! Nie przelewajcie krwi bratniej! Ja przyjdę by objąć Królestwo, być wam Ojcem i Sędzią Sprawiedliwym. Powiadam wam, oto dni, które idą! Dzieci Moje, dni to są straszne i groźne dla niewierzących, walczących z Bogiem. Ale kto ufa w Boże Miłosierdzie, wierzy Chrystusowi, wierzy w Jego Serce i miłość ku wam, dzieci Moje, zwycięży wszystko! Amen.

21. Cztery miliardy istnień ludzkich zginie w wojnie nuklearnej

11.X. 1982

Ujrzałam Chrystusa Króla w czerwonej szacie, w koronie złotej na głowie. Był bardzo piękny i bardzo groźny. Powiedział mi: pisz, nie ociągaj się.

Ludzkość, a właściwie kilku szaleńców pragnie cały świat wtrącić w nową wojnę. Tylko, że ta wojna przyniesie jej zgliszcza, zniszczenie wszystkiego, co mają na całej ziemi, śmierć dla wszystkich narodów świata. Niech nikt nie myśli, że ten, czy ów naród zachowa się w czasie wojny nuklearnej. Wszystko zginie. To nie 6 milionów zginie jak w drugiej wojnie światowej. To aż cztery miliardy istnień ludzkich zginie w uścisku śmierci tak przerażającej i tak haniebnej. Takie zakończenie życia ludzkości na ziemi jest najstraszniejszym, najokrutniejszym planem działania złego ducha. Gdy ktoś z was przeżyje tę katastrofę ziemi, będzie niezdolny do życia na ziemi, do rodzenia. Pozostanie na ziemi, tak, jak na wymarłej planecie pustka, zgroza, zniszczenie ogólne.

To jest ten plan czerwonego diabła: zniszczyć doszczętnie dzieło rąk Bożych przy użyciu rąk człowieka, istoty, którą Bóg ukochał najbardziej ponad wszystkie stworzenia i dał mu wielką godność zwać się dzieckiem Bożym. Ustawił człowieka nieco niżej od Aniołów Bożych, tych którzy opływają strumieniem najświętszej łaski Bożej, miłości, światła Bożego. Człowiek ma wielką godność daną od Boga Ojca, jest nieco niższy od Aniołów i tylko przez skażenie, które pochodzi od pierwszych rodziców, człowiek ciągle ulega grzechowi i zwraca się do dzieł złego ducha. A powinien zapragnąć życia z Bogiem, życia w strumieniu łaski i miłości Bożej przez wyrzeczenie się drogi grzechu, przez łączenie serca i umysłu ze światłem Ducha Bożego, poprzez ofiarę, pokutę, miłość braterską, czynienie pokoju tam, gdzie jest człowiek.

Proszę was ojcowie i matki, wpajajcie w umysły i serca dzieci waszych miłość, pokój, silną wiarę w Trójcę Przenajświętszą. Módlcie się o łaskę dla każdej duszy, by zamieszkał Duch Święty w sercach waszych i waszych bliźnich, by powstała miłość i pokój. A Bóg rozleje łaskę, strumień miłości Bożej obejmie wasze serca i automatycznie staniecie się przeciwnikami szatana i jego dzieł. On nie znosi mocy i miłości Ducha Bożego i drży przed nią całe jego królestwo.

Dzieci Boże, musicie przymnożyć modlitwy, czynów dobrych, pokutować za grzechy wasze i waszych braci. Musicie się raz na zawsze wyrzec drogi złego ducha, a moc ducha Bożego zakróluje w was, odniesiecie zwycięstwo nad złem. Miłością otworzycie bramy więzień, bo czyny wasze staną się dobre i czyste. Wzrastać będzie między wami zrozumienie, cierpliwość, opanowanie grzechu, niechęć do braci. Wszystko stanie się łatwe do zrozumienia i przebaczenia. Pod działaniem Ducha Świętego rozlewać się będzie pokój i miłość, wyrozumiałość i cierpliwość i tym pokonacie wroga. Zapamiętajcie dzieci Moje, gdy mówicie, że jestem nerwowy dlatego tak źle postępuję, kłócę się, wymyślam, toczę rozbój — to działa zły duch w sercach waszych, to Są jego owoce. Bo zło rodzi zło, a dobro rodzi tylko dobro. Po owocach poznacie czy drzewo jest dobre, czy złe. Zapamiętacie, co pochodzi od Ducha Świętego, jest ku zbawieniu duszy, rozlewa miłość, jasność, wielki ład, akuratność. Duch zły osnuty jest w ciemności i wlecze ją za sobą, a z nią przemoc, niezgodę, wielomówstwo, kłamstwo, wszelki fałsz, obłudę, wszelką wrzawę, wojny, morderstwa, nienawiść. W smutku muszę wam powiedzieć, że dzieci XX-go wieku szczególnie obfitują w te symptomy, o jakich tu była mowa; poddają się pod inspiracje złych mocy. Ale też i to zapamiętajcie, gdy będzie was dwoje sprawiedliwych. Ja Jezus Chrystus z mocą Swoją i miłością stanę między wami i dam wam światło miłości i stworzycie mur wielkiej miłości, łaskawości, przebaczenia, nie do pokonania przez szatana.

Dzieci moje, jednoczcie się wszyscy w miłości Serca Mojego, w prawdzie i pokoju. Ja, Jezus Chrystus i Ojciec Mój i Duch Święty przybędziemy do serc i umysłów waszych, do domów i miast waszych, do państw waszych. Zamiast wojny, którą wam szatan daje. My rozlejemy miłość, radość i wieczne życie z Trójcą Przenajświętszą.

44. Państwo, którego mur odgradza od reszty świata — jak lawina ruszy

10.VII.1984

Przez wszystkie kraje przejdzie głód, choroby dotąd nie znane, jeśli nie zaniechacie walki z Bogiem i religią. Musicie się opamiętać i przestać zwalczać religię świętą. Nawracajcie się, przestańcie głosić bezbożnictwo i niewiarę w Boga. Wszelkie żywioły będą poruszone, jeśli nie usłuchacie ostrzeżeń i próśb przed wielkim końcem. Wszystko to nastąpi dlatego, że ciągle grzeszycie i bluź-nicie wielkiemu, świętemu Bogu. Oto znak: w dniu, w którym zostanie zatrzymana wielka rzeka i każę jej płynąć z dołu ku górze, przyjdzie zniszczenie ostateczne. Raz na zawsze zostanie z ziemi starta teoria złego ducha. Mówię do wszystkich narodów, miejcie uszy i oczy otwarte, czasu mało. Módlcie się, pokutujcie, nawracajcie się. Macie znaki wielkie na ziemi. Wśród was przebywa Matka Chrystusowa, upomina was. Wszyscy odstąpcie od zgubnej, kłamliwej idei szatańskiej. Zły duch was okłamuje, zabiera wam wiarę w Boga a w zamian daje rozpustę, fałsz i obłudę. Tylko w Bogu jest moc i siła i tylko On może dźwignąć naród i zetrzeć na nicość broń, którą wy skrzętnie czynicie, na siebie samych przygotowujecie. Śmierć dotknie każdego z was. którzyście się wyrzekli Boga, Jego świętych przykazań. Za nic mieliście świętą Ewangelię, Krzyż Chrystusa Pana. Mówię do was walczących z Bogiem i religią świętą, do was niewierzących. W Piśmie świętym wszystko jest. Jak gnój leżeć będą trupy ulicami miast, tych, co z Bogiem walczyli. W te dni zrozumieją, że pobłądzili wszyscy, którzy wyrzekli się Boga. Nawołuję i proszę, nawróćcie się wszyscy do Boga Najwyższego, odstąpcie wszyscy od drogi szatana, od jego kłamliwej ideologii, bowiem w niej nie ma nic dobrego, zbudowana jest na grzechu, kłamstwa i przemocy. To są ostatnie ostrzeżenia. Od tego dnia, kiedy zaczną się dziać wielkie rzeczy, wielkie wydarzenia na całym świecie, będzie to jeden łańcuch utrapień dla ludzi całej kuli ziemskiej. To nastąpi przed wielkim błyskiem ognia i wichru. W te dnie ostatnie zginie w zamachu dwóch mężów stanu. Krew będzie się lać szczególnie w państwach opanowanych ideą złego ducha. Przed dniami tymi wielki szum powstanie i wrzawa pomiędzy narodami. Miejscami wystąpią trzęsienia ziemi, powodzie, gdzie indziej susza. Państwo, którego mur odgradza od reszty świata, jak lawina ruszy na zachód, na wschód, na północ, na południe. Wszędzie ogień, zniszczenie, ból, przerażenie. Jedynie łaską Bożą zostanie objęta ziemia leżąca nad rzeką, która jak wstęga splata się w jedno z białej i czarnej zdrobniałej, w te dni ocaleje cała. Tylko ta ziemia nie zginie, zostanie wolna, mocą swoich rycerzy dźwignięta. Do nowych dni zostanie powołana. Złotą koronę przyodzieje jej Orzeł Biały. To wam nakazuję:

módlcie się, nie ustawajcie w pokucie, kochajcie się wszyscy, kochajcie nawet waszych nieprzyjaciół, darujcie sobie winy, nie złorzeczcie sobie i innym, nie narzekajcie, nie przeklinajcie nikogo. Proszę was wszystkich, miłujcie się wszyscy! Zaprzestańcie upijać się i pić alkohol. Zaprzestańcie! Musicie być trzeźwi, żeby. was nie zwiódł zły duch. Niech wystąpią wśród was wielcy sprawiedliwi, pokój miłujący i czyniący i wielce miłujący Boga Najświętszego i bliźniego, a przybliży się do was Najświętsza Chwała. Amen.

54. Morze obmyje Europę
Objawienie

Brodę miał siwą, długą i wąsy. Nos wyraźny, twarz masywna, kości policzkowe zaznaczone, oczy duże ciemnobrązowe, nos nieco orli. Suknię miał na sobie w kolorze ciemnobrązowym aż do kostek. Przepasany był dużym, złotym pasem, u pasa przytroczone były klucze złote. Na nogach miał sandały takie, jak Pan Jezus. Patrzył w twarz Pana Jezusa z wielką miłością, uwielbieniem i troską. Pan Jezus patrzył na morze, które szumiało. Biała piana zbierała się płynąc ku brzegowi. Na niebie widziałam duże słońce, ogniste. Na ziemi wkoło biel piasku, gdzie niegdzie kamień. Nie widziałam domów ani ludzi. Byłam bardzo ciekawa jakie to morze i gdzie to jest. Czy to na ziemi, czy też gdzieś indziej. Wówczas Pan Jezus powiedział: Ależ ty jesteś ciekawa, jednym słowem nie uczciłaś Mnie i nie pochwaliłaś Mego Świętego Imienia, tylko cały czas spekulowałaś, gdzie to jest. Zapamiętaj więc: nad morzem Adriatyckim. Następnie mówił Pan Jezus do tego drugiego człowieka, którego ja nie znałam: l co ty powiesz, Kefas? Ludzkość śpi w grzechu, marnieje w grzechu, co powiesz? Zrozumiana m, że to był święty Piotr. Teraz Jezus zaczął szybko chodzić i mówić bardzo szybko:

Jugosławię dłonią Swoją przykryję. Albanię ułaskawię, Matka Teresa tak prosi o nią. Góry Denarskie częściowo zostaną zniszczone. Ach, te Włochy, te Włochy! Tyle dałem im światła i tyle łask, a oni mordują, mordują, mordują synów Moich. Skłaniają się do planu i teorii złego ducha. Ach, te Włochy, dałem im świętego dobrego papieża. Apeniny roztrącę, Adriatyk będzie się gotował jak wrząca woda. Wówczas zapytał Piotr, szepnął cicho: Panie, co z Bałtyckim morzem? Pan Jezus odpowiedział bardzo szybko: wrzeć będzie. Góry Skandynawskie przeniosę, morze Norweskie spiętrzę. Narody Norwegii, Szwecji, Dani, Holandii, Belgii i Francji obmyje morze Północne. Wielka Brytania jak i Islandia, z nimi rozprawię się za lekceważenie praw Bożych, mieli wszystko a dusze ich zostały bardzo ubogie.

Zapytałam: Panie Najświętszy, Bałtyk wrzeć będzie, a co z moją Ojczyzną? Pan Jezus nie patrząc na mnie powiedział: Dłoń Moja na niej spoczywa. Ani Gdynia, ani Gdańsk, ani Szczecin spłukane nie będą   to powiedziałem. A potem stał bardzo smutny, patrzył na Wschód i cicho mówił: Wiele dusz, wiele dusz pójdzie na zatracenie. Cały naród płonie, płonie w ogniu   zginie. Portugalia rozpadnie się, częściowo będzie spłukana. Hiszpania drżeć będzie, gdy Pireneje zostaną przemieszczone. Po górach Betyckich zostaną doły i obejmie je morze Śródziemne. Niemcy zostaną roztrącone. Europa miała łaski z nieba, tak wiele łask. A zlekceważyła wszystko, wszystkie miejsca nawiedzenia przez Matkę Moją Dziewicę Niepokalaną, Najświętszą Maryję Pannę. Miejsca Jej nawiedzenia zostały ośmieszone i zapomniane. Wszystkie upomnienia i prośby zlekceważono i odrzucono. Ach, jak mi żal tego ludu! A ci, żyjący w ciemnościach, ze Wschodu, nie poznali daru Bożego. Miliony dusz nie wszczepili w Drzewo Winne, nie są ochrzczeni. Ze Wschodu widoczne cierpienie obejmuje ludzi, wieczne udręczenie. Te państwa, które nie przyjmują Mojego wysłannika, nie przyjmują błogosławieństwa wikariusza. Namiestnika Piotra   w dni ciemności wiele, wiele cierpieć będą. Wszystkie kraje, wszystkie narody. On, Mój umiłowany syn, wikariusz. Namiestnik stolicy Piętrowej, przez działanie Ducha Świętego włącza w krainę świętą niebios. Kto jego odrzuca, odrzuca świętą krainę niebios. Odrzuca Nową Jerozolimę   moją Oblubienicę.

Ja miłuję wszystkie narody bez wyjątku, nawet te najbardziej nieszczęśliwe, które się Mnie wyrzekły i zamknęły granice przede Mną. Ja wiem, że trzyma je na uwięzi nieprzyjaciel ludzkości   szatan. Ale łańcuch ten może być przerwany przez waszą modlitwę, modlitwę wiernych Bogu dusz. Nie pragnę zniszczenia ludzkości. To ona sama tego pragnie i posłusznie czyni przygotowania do zadania śmierci wszelkiemu stworzeniu. Tę myśl inspiruje jej zły duch i dlatego musi poznać  moc Palca Bożego” i zrozumieć, że na nic nie przydadzą się jej bronie i arsenały złego ducha. Na nic to! Uniósł Pan Jezus swoją dłoń i powiedział bardzo poważnie: Bóg jest sprawiedliwą mocą. Jeśli się wszyscy nawrócicie, odstąpicie od drogi szatana, przestaniecie grzeszyć, to dam wam trwać w pokoju następny tysiąc lat, otoczę Moją miłością i Moją opieką. Wszyscy odstąpcie od drogi grzechu, od złej teorii wywodzącej się z piekła, którą rozsiewa po ziemi zły duch. Narodom całego świata mówię, upominam, proszę: Pokutujcie i módlcie się. Stańcie się dziećmi prawdziwego Boga. Wszelką broń, jaką macie, przekujcie na lemiesze. Zniszczcie na zawsze złość i teorę złego ducha. Kochajcie się miłością braterską a nade wszystko kochajcie Boga Najświętszego.

Proszę was narody Wschodu: Ochrzcijcie tych, którzy nie są wszczepieni w wieczne Drzewo Winne a Drzewem tym jestem Ja i Moja nauka, l zwrócił się Pan Jezus do mnie: A ty nie bój się, przekazuj wszystko, nie chowaj do szafy i nie ociągaj się, przekazuj! Ziemi twojej błogosławię, ona jest w Mojej dłoni. Dam jej ten pokój, o który serca udręczone proszą dniami i nocami Majestat Boży. To przyjdzie, to przyjdzie! To bardzo wierne, módl się, módl, zapamiętaj! Różaniec święty ma wielką moc….

Wszyscy pokutujcie i módlcie się. Serca wasze obrzeżcie. Stańcie się podobni w miłości i dobroci do Ojca Boga Wszechmogącego. Amen.

58. Nie zniszczeje świat ale musi się nawrócić

Słowa Pana Boga Naszego (z objawień Zofii Nosko):

Posłuchaj mnie i przekazuj temu ludowi szalonemu. Jeśli się nie poprawi ten lud, nie odstąpi od swych myśli i zamiarów   to zginie w wielkiej katastrofie nuklearnej. Zasiadają naprzeciw siebie, a są wybornymi kłamcami. Jeden drugiego pragnie oszukać, narzucić swoje dictum, nikt z nich nie ustąpi. Każdy będzie parł do przodu w obłędnej nienawiści, l tylko będzie jedna myśl, którą im szatan podsuwa: niszczyć, wszystko, wszystko niszczyć. Przekaż i przestrzeż ich. Zginą wszyscy, i ci i tamci, jeśli po rozum nie pójdą do głowy, jeśli serc swoich nie uspokoją, jeśli woli swojej nie podporządkują Najświętszemu Władcy, jakim jest Bóg, Stworzyciel Świata. Powtarzam: Zginą!

Nie martw się, twemu narodowi pisane jest stać się wielkim narodem. Wszystkie ziemie wschodnie wrócą do was i pozostaną zachodnie przy was. Ale naród musi się zmienić, musi się nawrócić do Boga. Każdy z was! Przestępstwo, złość i fałsz, wielkie zbrodnie musi odrzucić od siebie, wyrzec się służby szatanowi, jego złej ideologii. Serca swoje ma złożyć u stóp Trójcy Przenajświętszej. Przyjdzie dzień, że naród twój będzie uwolniony z niemiłej dłoni i obłędnej ideologii, która jest zaczynem wiecznego zła. Ale krzycz i mów: Katastrofa nuklearna nie może ogarnąć świata, bo wówczas wszystko zginie. Ja, Bóg rozbroję ich broń i ich ideologię, ale wy módlcie się. Nawracajcie się wszyscy do Boga, pokutujcie, czuwajcie, odmawiajcie różaniec święty, zaufajcie Sercu Chrystusa Pana i Jego Miłosierdziu. Amen.

Zapisz: Zaufaj Mnie, nie zniszczeje świat. Ale pierwej musi się nawrócić do Boga Świętego, który jest wieczny. Świat nie może się rządzić swoimi prawami, które są uciskiem i zbrodnią dla biednego ludu. Nie może krzywdzić wdowy i sieroty. Nie może bluźnić Imieniu Świętemu Bożemu i odrzucać Jego święte prawa. Ja Bóg, ten świat stworzyłem z nieograniczonej miłości i w najpiękniejszym miejscu, w raju usadowiłem dzieło moich rąk świętych   człowieka. A człowiek nie poznał swego stworzyciela, zaufał złemu. Oddawał i oddaje cześć bałwanom i bożkom. Pieniądze, zyski, giełdy, banki, rozpusty, wszelki upadek moralny   to człowiek wybrał. A dał mu to szatan-diabeł i okłamał go, że będzie szczęśliwy. A jak wygląda wasze szczęście? Mordujecie siebie wzajemnie, czynicie sobie życie obrzydliwym. Ciągle zmieniacie swoje pojęcia, tworzycie ciągle nowe partie i zgromadzenia. Między wami jest tylko bałamuctwo i kłamstwo. Jam jest jeden Bóg Święty, Prawdomówny i sprawiedliwy. Ale wy Mnie nie szukacie.

Ja do was to dziś mówię: Jeszcze macie czas, jeszcze jedno ziarnko w zegarze klepsydry zatrzymało się. Odstąpcie od drogi grzechu, od szatana-diabła. Dla każdego, kto się odwróci od drogi złego ducha i jego grzesznej ideologii. Ja, między kartami Mojej Świętej Sprawiedliwości, mam i dam wam Święte Miłosierdzie. Wy Miłosierdzia Mego nie znacie, wy Go nie szukacie, ale Ja wam je dam, jeśli się odwrócicie od złego ducha. Synowie, córki błądzicie, wciąż błądzicie. Jestem Świętym Bogiem, którego wy pojąć nie możecie, bo jestem niewidzialny, wieczny, niedotykalny. Wiem też, że wy macie upodobanie w wizjach i dotyku. A czyż nie mówi wam o Mnie Pismo Święte, że Duch mój Święty Boży unosił się nad bezmiarem wód, które Sobą uświęciłem? Dałem wam poznać Siebie w Synu Swoim Jedynym, Jezusie Chrystusie. Ale wyście Go nie przyjęli, odrzucili i zabili.

Przypominam wam: Dni pogan dobiegają końca.

Moja Święta Moc spali bałwany i wszelkie wasze kulty nie pochodzące od Boga. Zostanie starte z powierzchni ziemi wszystko zło. JAM JEST ALFA l OMEGA! PO-

CZATĘK I KONIEC, wiecznie żywy i ożywiający. Ja ubrałem Swego Ducha i Swoje Święte Słowo w Niepokalane Ciało Dziewicy, Maryi Panny. Ja was wszystkich wykupiłem z wielkiej niewoli grzechu, od mocy złego ducha. Pytam was jako mający władzę: Dlaczego więc odrzuciliście Moją Miłość, Moje niezmierzone Miłosierdzie? Gdy Ja od was Moją Świętą Twarz odwrócę, wszyscy zginiecie, zginiecie! Narody świata, do was mówię. Narody świata, nawracajcie się do Boga! Mówię do narodów słowiańskich: Odrzućcie złą, szatańską ideologię. Otwórzcie kościoły, cerkwie, bożnice. Módlcie się wszyscy. Zjednoczcie się w jedną świętą wiarę chrześcijańską. W jednym kościele wszyscy stańcie.

A mój wielki Wikariusz, który jest z ziemi gnębionej, z ziemi uciskanej, pobłogosławi wam wszystkim i przyprowadzi do jednej Owczarni. Pasterzem wiecznym będzie Syn Mój Jedyny, Jezus Chrystus! A Wikariuszem wielkim będzie ten, którego wziąłem z ziemi polskiej.

Zapisz dla twej ziemi: Wiem o jej ucisku, wiem o jej .łzach i płynącej krwi. Błogosławię wszystkich synów Moich, którzy wiernie stoją przy świętej wierze. Nie grzeszcie, pokutujcie, módlcie się. Nie narzekajcie na czasy, bo grzechami waszymi zasłużyliście na nie. Przed 11-gą wojną światową mówiłem i przestrzegałem poprzez usta Mojej służebnicy, ale kościoły były puste. Generalicja i oficerowie bawili się. Dziś kościoły są pełne, ale serce wasze są puste. Musicie kochać Boga, musicie pragnąć, by On wypełnił wasze serca. Tylko z Bogiem będzie wasze zwycięstwo. Powstrzymałem powódź i klęskę suszy. Powstrzymałem bicz wschodni i zachodni, które pragnęły chłostać wasz naród. Ale za grzechy i winy wasze, za ciągłą niesubordynację  zbrodniarze musieli przelać krew niewinną. Wziąłem drogie Mojemu Sercu dziecko jako żertwę całopalną prosto w swoje święte ramiona. A on za wami prosi, nakazuje wam: Módlcie się, nie wiążcie się ze złym duchem, który jest przewodnikiem bezbożnej ideologii. Wyrywajcie z tej drogi kogo będziecie mogli. Bądźcie cierpliwi dla tych nieszczęśliwych. Czuwajcie, módlcie się i pokutujcie. Dni pogan dobiegają kresu. Zetrzyjcie z serc waszych wszystkie kulty pogańskie, jak: chciwość, pożądliwość, rozwiązłość, niewierne małżeństwo, alkoholizm, mord dzieci nienarodzonych, donosicielstwo, szpiegostwo, sprzedawanie braci swoich za trzydzieści srebrników. Wyzbądźcie się tych kultów pogańskich. Ożywcie wiarę w Jedynego Świętego Boga w Trójcy Przenajświętszej. Uczyńcie od dziś wielki posłuch Jedynemu Bogu. Jego Synowi Świętemu Jezusowi Chrystusowi, który was odkupił przez Swoją męczeńską śmierć i Duchowi Przenajświętszemu, który pochodzi od Ojca i Syna i trwa wiecznie w sprawiedliwej miłości i miłosierdziu dla pokornych dusz. Amen.

68. Trzy dni ciemności


Zapisz: Oczami duszy ujrzałam Matkę Najświętszą jako Niepokalanie Poczętą. Płaszcz miała duży blado-niebieski ze świętym różańcem zawieszonym na dłoniach złożonych jak do modlitwy.

MATKA BOŻA KAZAŁA PRZEKAZAĆ CAŁEJ LUDZKOŚCI:

Czasu bardzo mało, wszyscy klękajcie i przepraszajcie Boga Najwyższego. Nawracajcie się co rychlej, proście Miłosierdzie Boże o zmiłowanie nad wami. Słuchaj, podaj to światu, bo to już nadchodzi. Przez trzy dni i noce ciemności nastąpi wielki wiatr, wichura. Drzewa będą łamane jak zapałki i wyrywane z korzeniami, wywracane. Ziemia najpierw powoli, potem coraz bardziej drżeć będzie. Atmosfera, która otacza was jak kołdra, odstąpi od ziemi. Kontynenty będą zalewane przez oceany i morza. Ludzie będą się dusić. Z ziemi wystąpią gazy, uczynnią się wszystkie wulkany, pyły, kamienie i lawina pochłaniać będzie metr po metrze całą ziemię. Wystąpi wielka duszność, wicher będzie przewracał domy, zrywał dachy, zalegną ciemności. Płuca ludzkie nie będą mogły wytrzymać, i będą pękać. Ciemności będą trwać trzy dni i trzy noce. Z ziemi wystąpi ogień, będzie pożerał wszystko. Z nieba też będzie spadał na ziemię Ogień. Ach, dzieci, jak straszny gotujecie sobie dzień, tylko dlatego, że trwacie w uporze i pozostajecie w grzechach. Opamiętajcie się. Bóg Ojciec jest pełen miłosierdzia. Trójca Przenajświętsza powstrzyma każdą karę, Jeśli serca wasze objęte będą pokorą i poprawą i błagać będą Najświętszego Boga. Bóg Ojciec powiedział, że

nigdy już nie zgładzi ludzi potopem. Ale wiedzcie, dzieci Moje, że za grzechy obecne, ludzkość zginie w trzech dniach ciemności, pochłonięta przez ogień, wicher i ciemność. Wszystko to niszczyć będzie człowieka i wszystkie jego dzieła, które człowiek tak pieczołowicie tworzył na ziemi, a tworzył dzieci Moje.w wielkim grzechu, wyrzekł się Boga, wyrzekł się jego praw. Jesteście podobni do tych, co budowali wieżę Babel, chcąc dosięgnąć Boga i być od niego mądrzejszymi. Dziś ludzkość w sercu swoim stworzyła szkaradną wieżę Babel, pełną obrzydliwości,pochodzącą od szatana. Ta wieża Babel działa przeciw Bogu, przeciw Jego Świętym, przeciw Jego Aniołom i przeciw Jego najłaskawszym prawom. Syn Boży przyniósł dla ludzkości na świat miłość, miłosierdzie i zbawienie. Ludzkość zlekceważyła miłość Chrystusa, odrzuciła Jego prawa, wybrała zło i szatana, l to ludzkości nie ujdzie bezkarnie.

Środki ochronne podczas Trzech Dni Ciemności

1. Poświęcone obrazy.


Szczególnie zalecany jest obraz Miłosierdzia Bożego „Jezu, ufam Tobie” i krzyż saletyński (krucyfiks z narzędziami Męki Pańskiej, objawiony przez Maryję w La Salette). One będą rozpraszać ciemności. Dzięki ich promieniowaniu nawet sceptycy będą mogli się nawrócić. Już teraz należy codziennie odmawiać następującą modlitwę:

„Najdroższa Krwi i Wodo Jezusa, wylana za nasze grzechy,
oczyść to miejsce i jego mieszkańców,
obejmij ten dom Twoją Opieką”.

2. Woda.

Należy przygotować około 30 litrów wody na osobę. Dolać do niej trochę wody święconej. W ten sposób cały zapas wody będzie poświęcony.

3. Święcony olej.

Olej będzie potrzebny na oparzenia. Do butelki oleju (najlepiej z oliwek) należy wlać kilka kropel święconego oleju. W ten sposób cała zawartość oleju będzie poświęcona. Przy oparzeniach należy nalać trochę oleju na czyste płótno i nałożyć na oparzelinę. Zarówno olej jak i inne przedmioty każdy może sam poświęcić. Należy postawić na stole krzyż i dwie zapalone świece oraz nabożnie odmówić: “Wierzę w Boga”…, trzy razy, “Zdrowaś Maryjo”, poprosić Pana Jezusa, aby te rzeczy pobłogosławił w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego oraz zakreślić trzy krzyże nad tymi rzeczami.

4. Poświęcone świece i zapałki.

Już teraz należy zaopatrzyć mieszkanie w te niezbędne rzeczy. Podczas Trzech Dni Ciemności tylko poświecone świece będą się palić, dając ciepło i oczyszczając duszę od wszelkiego zła.

Jako środek ochronny przeciw różnym chorobom i dolegliwościom będzie przydatny głóg pospolity. Wszystkie gatunki głogu zostały przez Matkę Bożą pobłogosławione. Nawet gdy głóg będzie kilkakrotnie gotowany w wodzie, to zachowa swoje właściwości lecznicze.


80. Każdy kraj mówi o wojnie

11.VIII.1986 Mówi Pan Jezus do wszystkich ludzi:

Gniew Boży można powstrzymać tylko gorącą modlitwą i pokutą. To mówi Syn Boży Jezus Chrystus: Bez modlitwy i pokuty nie ma poprawy i nie ma zbawienia. Obecnie całe narody uległy zgorszeniu i toną w grzechu, który im proponuje zły duch.

Różne kraje są nawiedzane kataklizmami. A te kataklizmy są karą za grzechy, które ludzkość tak chętnie popełnia i pod działaniem złego ducha ściąga na siebie karę. Gdyby ludzkość trochę chciała się poprawić, wyrzec się grzechu, nawrócić się do modlitwy i pokuty, uszczęśliwiłaby siebie i cały świat. Niestety, ludzie nie myślą o sprawach Bożych, lecz o sprawach ziemskich. A człowiekowi najbardziej jest potrzebna miłość Boża i bliźniego. Gdy nadal cała ludzkość i świat w grzechu, i nienawiści trwać będzie, przyjdzie na nią zapowiedziana kara, o której mówi Święta Ewangelia.

Każdy kraj mówi o wojnie i uważa, że osiągnie z niej zyski, potrząsa szabelką. Lecz nikt nie może sobie wyobrazić, że plany ich może pokrzyżować Boży gniew, Siadając na ziemię. W jednej chwili może tę ziemię rozłupać jak łupinkę i kolebać nią na wszystkie strony. Wówczas to może być ten straszny koniec dla ludzkości, która sobie to, własnymi grzechami, na siebie ściągnie.

Proszę was, módlcie się, przepraszajcie Boga w Trójcy Jedynego, bo gdy gniew Boży nawiedzi was, wówczas na to czasu nie stanie. Ja, Jezus Chrystus błogosławię was i proszę was, abyście czuwali, modlili się i pokutowali, bowiem nie wiecie dnia ani godziny czasu nawiedzenia Pańskiego.

Pozostałe pkt. Można przeczytać na:

http://www.piotrnatanek.pl/objawienia/156-objawienia-zofia-nosko-ordzia-zbawienia-i

Opublikowany w Kościół, Objawienia, Prośba o modlitwę, Różaniec, Religia, Szatan, Z prasy | Otagowane: , , , | Komentarzy: 48 »

Cud w Hiroszimie

Posted by Dzieckonmp w dniu 13/01/2010

Znane są również we współczesnej historii cuda związane z modlitwą różańcową. Jednym z nich jest cud ocalenia kilkunastu osób w Hiroszimie i Nagasaki. Na sześć miesięcy przed atomowym atakiem lotnictwa USA w tych miastach pojawiło się dwóch mężczyzn, którzy trzem milionom katolików głosili konieczność nawrócenia, odmawiania Różańca i pokuty jako jedynego ratunku przed zbiżającym się nieszczęściem. Nawoływali do życia w stanie łaski uświęcającej, częstego przyjmowania sakramentów, do noszenia sakramentaliów, do trzymania w swoich domach wody święconej oraz gromnicy i do codziennego odmawiania Różańca (przynajmniej jednej części).

Po ataku atomowym okazało się, że w Hiroszimie i Nagasaki prawie wszystko zostało zrównane z ziemią — z wyjątkiem dwóch budynków. W jednym było 12 osób, a w drugim 18. Oni przeżyli. Otaczające dom podwórka, a nawet trawa, również pozostały niezniszczone. Nie została zniszczona ani jedna szyba czy dachówka! Specjaliści Armii Stanów Zjednoczonych przez kilka miesięcy obserwowali ten niezwykły fenomen i próbowali zrozumieć, w jaki sposób oba domy wraz z ich mieszkańcami i otaczającym je dobytkiem mogły ocaleć. W końcu doszli do przekonania, że nie było tam niczego, co po ludzku mogłoby ocalić te domy przed zburzeniem. Stwierdzili, że musiała tam zadziałać jakaś siła nadprzyrodzona.

Natomiast sami uratowani opowiadali, że w noc poprzedzającą atak bombowy usłyszeli puknie do drzwi. Twierdzą, że ukazał się im Anioł, który zaprowadził ich do domu, w którym mieszkała rodzina wierna wezwaniom Matki Bożej i wypełniająca Jej polecenie, by codziennie, przez sześć miesięcy odmawiać różaniec. Oceleni żyli jeszcze przez wiele lat. Jeden z nich został księdzem (ks. Hubert Schiffler). Powiedział, że od czasu ataku atomowego setki ekspertów zastanawiało się, czym mógłby różnić się ów ocalały dom od kompletnie zburzonych. Ks. Schiffler twierdził, że różnił się jednym: w tym domu posłuchano wezwań Matki Bożej do codziennego odmawiania Różańca!

Opublikowany w Cuda, Różaniec | Zostaw Komentarz »

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 175 other followers