Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for the ‘Franciszek’ Category

Kościół przechodzi ostatnią próbę przed przyjściem Chrystusa? Prymas Belgii chce ”ceremonii” dla homoseksualistów

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 Maj 2018


Nieprawdopodobne słowa Prymasa Belgii, kardynała De Kesela. Chce on ceremonii religijnej dla osób żyjących w związkach jednopłciowych. Apeluje jednocześnie o… poszanowanie sposobu, w jaki osoby LGBT przeżywają „swoją seksualność”.

Do słów prymasa, które padły w ubiegłym tygodniu podczas jego spotkania z przedstawicielami flamandzkich środowisk LGBT odniósł się Prymas Holandii, kardynał Willem Eijk, który zastanawia się nad tym, czy w Kościele nie nastał czas apostazji.

Deklaracje stołecznego arcybiskupa Belgii w sposób jednoznaczny sprzeciwiają się nauczaniu Kościoła oraz biblijnej antropologii. Nie słabną wobec tego w Belgii dyskusje po jego kontrowersyjnych deklaracjach. Kardynał De Kesel miał powiedzieć w trakcie spotkania z przedstawicielami flamandzkich środowisk LGBT, że Kościół powinien ich bardziej respektować – również to, w jaki sposób przeżywają swoją seksualność.

Co więcej – opowiedział się za ceremonią religijną dla par jednopłciowych, choć co prawda zaznaczył, że nie chodzi o błogosławieństwo ani wymianę obrączek, aby związku takiego nie mylić z małżeństwem. Oczywistym jest jednak, że działanie do którego nawołuje kardynał to zatarcie pojęcia grzechu, który zostałby niejako zaakceptowany przez Kościół poprzez taką ceremonię.

Dla Prymasa Belgii problemem zaś nie jest podejście do homoseksualizmu, ale… Afryka, Azja i przede wszystkim – niektóre kraje Europy Wschodniej, które pozostają nadal w tyle. Nietrudno domyślić się, że poprzez to sformułowanie rozumie również Polskę.

Najpierw do słów tych podchodzono z wielką ostrożnością jako że przytoczone został przez jego rozmówców. Jednak w komentarzu rzecznika prasowego brukselskiej archidiecezji słowa kardynała nie zostały zdementowane, co więcej – potwierdzono postulowaną przez Prymasa ceremonię dla par jednopłciowych.

Belgijskie media przedstawiają Kardynała De Kesela jako człowieka otwarcia. Z kolei Prymas Holandii właśnie w kontekście owej wypowiedzi wydał oświadczenie, w którym ostro skrytykował tak decyzję niemieckiego episkopatu dotyczącą interkomunii, jak i proponowane przez niektórych kardynałów błogosławienie związków homoseksualnych.

Jak podkreśla Krzysztof Brank na łamach Vatican News:

„To właśnie w nawiązaniu do tej sytuacji padają dramatyczne i bezprecedensowe słowa kard. Willema Eijka, który przyznaje, że sytuacja ta przywodzi mu na myśl to, co Katechizm (n. 675) pisze o końcowej próbie, którą ma przejść Kościół przed ostatecznym przyjściem Chrystusa, kiedy to zachwieje się wiara wielu wierzących, a oszukańcza religia da ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy”.

dam/vaticannews.va/pl,Fronda.pl

Reklamy

Posted in Apokalipsa, Franciszek, Nasz smutny czas, schizma w kościele, Szatan, Znaki czasu | Otagowane: , , , | Możliwość komentowania Kościół przechodzi ostatnią próbę przed przyjściem Chrystusa? Prymas Belgii chce ”ceremonii” dla homoseksualistów została wyłączona

Deklaracja Wiary i prośba do Franciszka o korektę

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 kwietnia 2018


W Kościele istnieje „poważne niebezpieczeństwo”, i zamieszanie wśród wiernych; Konieczne jest wtedy, aby chrześcijanie potwierdzili pewne mocne punkty, które wydają się kwestionowane w niedawnej przeszłości przez interpretację „Amoris Laetitia”.

Podczas szczytu w Rzymie w sobotę najbardziej zagorzałych postaci opozycjinych wobec Amorisa Laetitii,  kontrowersyjnego dokumentu Papieża Franciszka z 2016 r. na temat rodziny, świeccy uczestnicy wydali ostateczną deklarację zasadniczo odrzucającą nauczanie, które dotyczy rozwodników i osób które  ponownie weszły w cywilny związek małżeński.

Ich końcowe wnioski, opublikowane w sobotę pod koniec szczytu, które przyciągnęły kilkaset osób do hotelu w Rzymie w pobliżu Watykanu, były następujące:

  1. „Jesteśmy świadkami i wyznajemy zgodnie z autentycznym wyznaniem wiary, że skonsumowane małżeństwo może zostać rozwiązane tylko przez śmierć”.
  2. „Chrześcijanie, którzy jednoczą się z drugą osobą, jeśli ich współmałżonek nadal żyje, popełniają wielki grzech”.
  3. „Jesteśmy przekonani, że jest to norma, która obowiązuje zawsze i bez wyjątku.”
  4. „Jesteśmy przekonani, że żaden subiektywny osąd sumienia nie może uczynić złego działania dobrym”.
  5. „Przebaczenie opiera się na chęci zmiany nastawienia”.
  6. „Rozwiedzeni którzy  ponownie wstąpili w związek małżeński, i mieszkają razem, nie mogą otrzymać Komunii eucharystycznej”.

Na szczycie panowało silne przekonanie, że choć ich pozycja może stanowić mniejszość, nie można jej zignorować.

„Doświadczenie poprzez historię uczy nas, że prawda niekoniecznie musi być z większością, z dużą liczbą”, powiedział niemiecki kardynał Walter Brandmuller. „Często w historii ludu Bożego nie była to większość, ale raczej mniejszość, która autentycznie przeżywała wiarę”.

Przytoczył przypadek ariańskiej herezji, z IV wieku, który uważał, że Chrystus nie jest w pełni boski, który wtedy był podtrzymywany przez znaczną większość chrześcijan w tamtym czasie.

Jeden z czterech kardynałów, który dwa lata temu poprosił papieża o wyjaśnienia, silnie zasugerował, że czas oczekiwania na odpowiedź dobiegł końca.

„Jak pokazuje historia, możliwe jest, że rzymski papież, wykorzystujący swoją pełnię mocy, może popaść w herezję lub nie spełnić swojego pierwszego obowiązku ochrony i zachowania jedności wiary i dyscypliny Kościoła” – powiedział amerykański kardynał Raymond Burke.

Burke był jednym z czterech kardynałów, którzy zadali Franciszkowi pięć krytycznych pytań po pojawieniu się Amorisa , znanego pod nazwą dubia .

To włoskie stowarzyszenie znane jako „Przyjaciel kardynała Caffarry” zorganizowało sobotnie wydarzenie. Istniała silna obecność ważnego włoskiego ruchu na rzecz życia, a jednym z powtarzających się tematów w ciągu dnia było znaczenie Humanae Vitae , encykliki błogosławionego papieża Pawła VI z 1968 roku, podtrzymującej sprzeciw Kościoła wobec sztucznej kontroli urodzeń.

Nazwa tego wydarzenia brzmiała: „Kościół katolicki, dokąd zmierzasz?”. Przywołał cytat z Caffarry: „Tylko ślepiec może zaprzeczyć, że w dzisiejszym Kościele panuje wielkie zamieszanie”.

Burke nalegał na prawo do przeciwstawienia się błądzącemu papieżowi.

 

„Ponieważ papież nie może podlegać procesowi sądowemu, sytuacja musi być rozwiązana i naprawiona w oparciu o prawo naturalne, ewangelie i tradycję kanoniczną, a to jest proces dwuetapowy”, powiedział Burke, przemawiając do tłumu z kilkuset osób zgromadzonych w hotelu Church Village w Rzymie, położonym około dwóch mil od Watykanu.

„Po pierwsze, Franciszek poprawia domniemany błąd lub składa rezygnację  z Biskupa Rzymskiego”, powiedział Burke. „Jeśli nie odpowie, wtedy przystępujemy do publicznej korekty.”

W tym momencie  tłum poderwał się na nogi i zaczął krzyczeć: „Ludu Boży, wstańcie! To my musimy działać! „

„Władza papieża nie jest magiczna” – powiedział Burke. „Wynika to z jego posłuszeństwa wobec Pana”, po raz kolejny wzbudzając mocny aplauz wśród tłumu zgromadzonego w hotelowej sali.

Wcześniej Brandmüller argumentował, że nauczania Amoris Laetitia nie można uważać za autentyczny „rozwój doktryny”, opierając się na teologicznych pismach XIX- wiecznego angielskiego konwertyty kardynała Johna Henry’ego Newmana.

„Poczucie wierności”, powiedział Brandmüller, „nie może być rozumiane jako głosowanie lub plebiscyt, to niemożliwe. Kościół nie jest demokratycznie ustanowionym społeczeństwem, jest ciałem mistycznym, w którym wierni są zjednoczeni jako członkowie tego ciała. „

Krótkie streszczenie dokonał dzieckonmp

Całość relacji w linku poniżej

https://cruxnow.com/vatican/2018/04/07/foes-of-amoris-insist-at-rome-summit-we-cannot-be-ignored/

 

Posted in Franciszek, schizma w kościele | Otagowane: , , | 31 Komentarzy »

Franciszek wierzy czy nie wierzy w piekło

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 kwietnia 2018


W ciągu ostatnich kilku dni, po opublikowaniu w gazecie La Republika rozmowy między Franciszkiem a ateistą Scalfarim w wielu w tradycyjnych katolickich mediach , jak i na naszym blogu rozgorzała dyskusja osób które są bardzo zaniepokojone tym co głosi Franciszek i tych którym trudno przychodzi przejrzeć na oczy i zrozumieć co się dzieje w Kościele Franciszka.

Czy Franciszek wyraźnie zaprzeczył istnieniu piekła, czy nie?

Powiedziałbym, że istnieje dobry powód, by sądzić, że odpowiedź jest taka, że ​​prawdopodobnie to zrobił; 

Jeśli rzeczywiście tak powiedział … Jeśli wierzy w to … Papież Franciszek jest heretykiem. I nie pomoże ta pełna furii obrona niektórych czytelników na tym blogu.

W rzeczy samej! Następną oczywistą kwestią, która nasuwa się jest pytanie na które należy sobie odpowiedzieć,  jest to, czy takiego człowieka można uznać za katolika, a tym bardziej papieża.

  Próbując dojść do prawdy o tym, czy Franciszek w rozmowie ze Scalfarim zaprzeczył istnieniu piekła czy nie zaprzeczył, może skupmy się na tym, co wiemy na temat dotychczasowego podejścia do tego problemu Franciszka. Na przykład weźmy pod uwagę słowa przekazane światu na piśmie, podpisane przez Franciszka, i inne niezbite dowody, wyraźnie potwierdzające, które katolickie doktryny akceptuje a które odrzuca.

Na przykład na temat piekła nie pozostawił miejsca na debatę na temat tego, w co wierzy, pisząc i podpisując Adhortację Amoris Laetitia.  Co więcej, zdecydowanie  zamierza skłonić innych do wiary w swoje nauczanie, stwierdzając:

„Nikt nie może być skazany na zawsze, bo to nie jest logika Ewangelii! Nie mam na myśli tylko rozwiedzionych, żyjących w nowych związkach, ale wszystkich niezależnie od sytuacji, w jakiej się znajdują.”

Nikt, wszyscy; tj. nie ma wyjątków.

Ludzie, to jest rażące i jednoznaczne zaprzeczenie istnienia piekła, jakie kiedykolwiek mogliśmy zobaczyć, i jest to tylko jedna z wielu herezji przedstawionych w Amoris Laetitia;

Link do dokumentu Amoris Laetita – http://gosc.pl/doc/3076352.Adhortacja-Amoris-laetitia-pelny-tekst/31

 

A jednak w komfortowym świecie  są tacy, którzy – mimo że Franciszek odrzucił apelację po apelacji, by potwierdzić prawdziwą wiarę – nie mogą dojść do stwierdzenia oczywistości:

Franciszek jest bez jakiegokolwiek pytania formalnym heretykiem.

Ci z nas, którzy mają głos w mediach, mają poważny obowiązek mówienia tej prawdy w jasny sposób, ostrzegając wszystkich, aby usłyszeli o tym  obecnym niebezpieczeństwie; mimo że wiemy bardzo dobrze, że robienie tego pociąga za sobą pewien koszt.

Dlaczego?

Po prostu: Dla chwały Bożej i zbawienia dusz.

Jest jeszcze wiele niezbitych dowodów na heretyckie wypowiedzi Franciszka, ale uwypuklam tylko tą jedną bardzo istotną.

Posted in Alert, Franciszek, Kościół, Nasz smutny czas | Otagowane: , , | 159 Komentarzy »

Zamieszanie z piekłem – jest znakiem charakterystycznym tego pontyfikatu

Posted by Dzieckonmp w dniu 1 kwietnia 2018


Okay, papież Franciszek prawdopodobnie nie powiedział: „Nie ma piekła”. Ale to są nagłówki tego Wielkiego Czwartku. A jeśli Scalfari jest prawdopodobnie odpowiedzialny za niedokładny cytat, to sam papież odpowiada za zamieszanie, które się pojawiło.

Watykan oczywiście wkroczył z „wyjaśnieniem”. Trzeba jednak zauważyć, że deklaracja Watykanu nie zaprzecza, że ​​papież Franciszek wypowiedział te słowa. Ponieważ prawda jest taka, że ​​nikt nie wie dokładnie, co powiedział.

Oto oświadczenie przypisane Papieżowi, w artykule w La Repubblica , o losie nie wynagradzających grzeszników:

Nie są karani. Ci, którzy pokutują, otrzymują przebaczenie Boga i dołączają do szeregów dusz, które kontemplują Go. Ale ci, którzy nie żałują, a zatem nie mogą otrzymać przebaczenia, znikają. Nie ma piekła, jest zniknięcie grzesznych dusz.

Cytat ten pojawił się w artykule Eugeniusza Scalfariego, który przeprowadził wywiad, bardziej trafnie byłoby powiedzieć „który spotkał się piąty już raz i rozmawiał z nim,” Ojciec Święty na początku wielkiego tygodnia. Zgodnie ze swoją zwykłą praktyką Scalfari nie nagrał sesji i nawet nie zrobił notatek. Dziennikarz-weteran, który, nawiasem mówiąc, zbliża się do swoich 94. urodzin, polegał na pamięci, by zrekonstruować rozmowę. Tak więc słowa, które były w cudzysłowie w jego artykule mogą lub nie mogą być słowami papieża Franciszka.

Dzisiejsza deklaracja Watykanu jest zatem prawdziwa: „Żaden cytat z powyższego artykułu nie może być zatem uważany za wierną transkrypcję słów Ojca Świętego”.

Ale to niezaprzeczenie pozostawia dwa pytania bez odpowiedzi:

 

1. Czy Papież wypowiedział te słowa – czy powiedział coś na tyle blisko, że cytat Scalfariego nie jest całkowicie niedokładny?
3. Dlaczego Papież poddał się rozmowie z dziennikarzem, który nie zacytował go poprawnie?

 

Należy pamiętać, że Scalfari nie po raz pierwszy przeprowadził wywiad z papieżem , ani też nie po raz pierwszy jego artykuły wywołały sensacyjne tytuły, oparte na szokujących „cytatach” Papieża. W rzeczywistości jest to piąta rozmowa Scalfariego, a Watykańska public relations-maszyna dostarczała wyjaśnień, przypominając niepokojonym katolikom, że cytaty mogą nie być dokładne.

Ale tym razem może się okazać, że cytaty są dokładne. W 2015 roku, w podobnym raporcie, Scalfari poinformował, że papież zaprzeczył rzeczywistości piekła. Jeśli ten raport był niedokładny, dlaczego Papież Franciszek nie poprawił go w kolejnych rozmowach, aby nie popełnił tego samego błędu? Poza tym, dlaczego Papież nie składa w tej chwili deklaracji, że wierzy w piekło? Na tym etapie trudno zaprzeczyć, że albo Scalfari celowo zniekształca wypowiedzi Papieża – w takim przypadku z pewnością nie powinno się udzielać mu wywiadów – albo papież wydaje oświadczenia, które uzasadniają relacje w mediach.

Papież Franciszek najwyraźniej widzi Scalfariego jako przyjaciela i na pewno ma prawo swobodnie rozmawiać z przyjaciółmi. Ale dlaczego miałby mówić, jeśli wie, że raport zostanie zniekształcony? Mogę tylko wywnioskować, że papież Franciszek – papież, który zachęcał młodych katolików do ” przeżywania rabanu ” – celowo wprowadza zamieszanie.

W The Lost Shepherd napisałem: „Zamęt w Amoris Laetitia nie jest błędem ; to cecha. „
Papież Franciszek uświadomił sobie, że nie może bezpośrednio zaprzeczyć odwiecznemu nauczaniu Kościoła , tak jasno sformułowanemu przez św. Jana Pawła II i Benedykta XVI!. Ale może wprowadzić zamieszanie w tę naukę i uczynił to , dając nową przestrzeń manewru tym, którzy nie są zadowoleni ze stanowiska Kościoła.

Zgodnie z tą samą logiką, papież Franciszek nie może zaprzeczyć istnieniu piekła bez bezpośredniego sprzeciwu wobec nauczania Kościoła. Ale może wywołać zamieszanie i zrobił to ponownie. Czy zaprzeczył, a przynajmniej zakwestionował istnienie piekła? Nie wiemy tego.

Tysiące zakłopotanych ludzi usłyszało, że papież wierzy, że nie ma piekła. Być może został źle zinterpretowany; być może zamierzał przekazać inne przesłanie.
Ale wiemy, KTÓREJ wiadomości nie wysłał . Gdy świat chrześcijański wchodził w Triduum Paschalne, upamiętniające mękę Chrystusa, tytuły NIE MÓWIŁY: „Papież mówi, że Jezus umarł, aby ocalić nas od naszych grzechów”.

Czemu może służyć ten wywiad ze Scalfari, jeśli nie pomyleniu wiary katolickiej?

http://www.catholicculture.org

Mój komentarz:

Szczątki, które spadły w piątek w Bazylice Św.Piotra wydają się znakiem katastrofalnej Wielkanocy 2018 r. papieża Franciszka i Jego ponurego pontyfikatu. Chciał głośno przekazać że jest „rewolucyjnym papieżem” jak sam siebie nazwał, i był to bardzo poważny błąd. Rozmową ze Scalfarim spowodował wybuch. Od tego momentu duch impeachmentu będzie unosić się nad Franciszkiem. Strach chyba jest wielki bo prawie wszystkie włoskie media nie piszą o tym, zaś światowe bardzo szeroko. Czy bomba wybuchła?

Posted in Franciszek, Kościół, Nasz smutny czas, Znaki czasu | Otagowane: , , | 101 Komentarzy »

Papież Franciszek: „Nie ma piekła”

Posted by Dzieckonmp w dniu 29 marca 2018


„NIE MA PIEKŁA” – nowe objawienie Franciszka dla ateistycznego dziennikarza w samą porę na Wielki Piątek

W kolejnym  wywiadzie ze swoim wieloletnim przyjacielem ateistą, Eugenio Scalfari, papież Franciszek twierdzi, że piekło nie istnieje i że potępione dusze po prostu „znikają”. Jest to negacja 2000-letniej nauki Kościoła katolickiego na temat rzeczywistości piekła i wiecznego istnienia duszy.

Rozmowa pomiędzy Scalfarim i papieżem została opublikowana 28 marca 2018 r. W La Repubblica . Odpowiednia sekcja o piekle została niedokładnie przetłumaczona translatorem.

….

Scalfari mówi do papieża: „Wasza Świątobliwość, podczas naszego poprzedniego spotkania powiedziałeś mi, że nasz gatunek zniknie w pewnym momencie i że Bóg, z Jego twórczą siłą, stworzy nowe gatunki. Nigdy nie rozmawiałeś ze mną o duszach, które umarły w grzechu i pójdą do piekła, aby cierpieć  przez całą wieczność, ale  mówiłeś mi o dobrych duszach, przyjętych do kontemplacji Boga, ale co z tymi złymi duszami? Gdzie będą karane? „

Papież Franciszek mówi: „Nie będą karani, ci, którzy się nawracają, otrzymują przebaczenie Boga i wchodzą w szeregi dusz, które go kontemplują, ale ci, którzy nie żałują i nie mogą otrzymać  odpuszczenia win, znikają. Nie ma piekła, jest zniknięcie grzesznych dusz „.

[Scalfari:] Your Holiness, in our previous meeting you told me that our species will disappear in a certain moment and that God, still out of his creative force, will create new species. You have never spoken to me about the souls who died in sin and will go to hell to suffer it for eternity. You have however spoken to me of good souls, admitted to the contemplation of God. But what about bad souls? Where are they punished?

 

[Francis:] „They are not punished, those who repent obtain the forgiveness of God and enter the rank of souls who contemplate him, but those who do not repent and cannot therefore be forgiven disappear. There is no hell, there is the disappearance of sinful souls.”

12.01.2014, 20:28 – Wkrótce Piekło zostanie formalnie uznane za miejsce, które nie istnieje

Moja szczerze umiłowana córko, gdyby nie Ja, Jezus Chrystus, który mówię do świata w tym czasie, wiele dusz nigdy nie przeszłoby przez Bramy Raju.
Tyle niewdzięcznych dusz już nie przestrzega Moich Praw i tworzą swoją własną interpretację, która jest dla Mnie odrażająca. Zasady odnoszące się do Prawdy zostały przekazane, jako Dar dla ludzkości, jako sposób umożliwiający człowiekowi osiągnięcie prawa do zbawienia. Czyż nie wiecie, że nie możecie żyć według waszej wersji Bożych Praw, a potem spodziewać się wejścia do Raju?
Zuchwałość człowieka przewyższyła ducha pokory. Człowiek nie służy już Bogu w taki sposób, w jaki mu nakazano. Zamiast tego z własnej wyobraźni bierze wizję tego, co uważa za Niebo. Dzisiaj żaden Mój sługa – powołany, by Mi służyć – nigdy nie nawiązuje do istnienia Piekła. Samo wspomnienie słowa Piekło wprawia w zakłopotanie Moje wyświęcone sługi, gdyż boją się oni ośmieszenia, które by ich spotkało ze strony świeckiego społeczeństwa, które zostało oszukane. Piekło jest domem dla wielu biednych dusz i jak bardzo boli Mnie, gdy widzę niczego nie podejrzewające dusze, które wpadają w otchłań przerażenia, w chwili brania przez nich ostatniego oddechu.
Dzieciom Bożym trzeba mówić teraz o pilności modlitwy za dusze, które są ślepe na Prawdę. Wkrótce Piekło zostanie formalnie uznane za miejsce, które nie istnieje. Duszom będzie mówiło się że wszystkie dzieci Boże, gdy żyją rozsądnym i godnym życiem – niezależnie od tego czy wierzą w Boga czy nie, otrzymają Życie Wieczne. Ale to będzie kłamstwo. Nie ma powrotu z piekła. Ono jest na wieczność.
Wiele dusz, które otwarcie Mnie odrzuciły, zarówno prywatnie jak i publicznie, usychają w Piekle. Ich gorzki żal pogarsza straszliwie bolesne cierpienie i nienawiść szatana. Gdy już znajdą się w Piekle, szatan ujawnia się im wszystkim w swojej nikczemnej i podłej formie, a jego nienawiść do nich wypełnia ich w każdym momencie. Ich wstręt do niego – tej samej bestii, której oddawali hołd podczas swojego życia na Ziemi – już sam w sobie jest przyczyną ich wielkiego bólu. Jednak największe cierpienie sprawia im oddzielenie ode Mnie i ból ciemności, którego doświadczają.
Jeśli ktokolwiek mówi w Moje Imię, że Piekło nie istnieje, to nie zależy mu na tym, aby pomóc wam ratować swoje dusze. Kiedy jesteście przekonani, że Piekło nie istnieje, to błędnie zakładacie, że grzech nie ma znaczenia.
Nie możecie Mi służyć, jeśli uważacie, że grzech nie istnieje. Nie będziecie mogli żyć chwalebnym życiem na wieczność w Moim Królestwie, jeśli nie poprosicie Mnie o przebaczenie wam waszych grzechów. To jest istotą nowej doktryny, która wkrótce ma być wprowadzona, a was zmuszą do jej przełknięcia. Wtedy to podstępnie sprawią, że zaniedbacie przygotowania swoich dusz na Wielki Dzień Pana, gdy przyjdę domagać się was, jako swojej własności.
Mówię wam to, aby was ostrzec – nie straszyć. Błagam was, abyście zaakceptowali grzech, jako część swojego życia, ale zachęcam was do dalszego unikania siedmiu grzechów śmiertelnych, bo gdy tak uczynicie, będziecie w Mojej Łasce. Zawsze musicie wyznawać swoje grzechy. Róbcie to codziennie. Mówcie do Mnie i proście Mnie o wybaczenie. Ci z was, którzy nie mogą otrzymać Sakramentu Spowiedzi – jeśli pochodzicie z różnych wyznań i religii, musicie przyjąć Dar Odpustu Zupełnego, który wam dałem. http://paruzja.info/modlitwy-krucjaty/11-modlitwa-krucjaty-24-odpust-zupelny-dla-rozgrzeszenia
Dbajcie o swoje dusze, bo wasze dusze będą żyły wiecznie. Będziecie żyli tylko w jednym z dwóch miejsc na wieczność – w Piekle lub w Moim Królestwie.
Wasz Jezus

 

Posted in Franciszek, Nasz smutny czas, Znaki czasu | Otagowane: , , | 105 Komentarzy »

Dziennikarze posłuchali Franciszka. Ujawniono gigantycznego fake newsa w Watykanie

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 marca 2018


Tak w komentarzach 13 marca odpowiadałem na radość Alutki że Benedykt XVI bardzo popiera Franciszka.

Dziś ukazał się wpis w tygodniku w polityce na temat tego skandalu który dokładnie stawia te same zarzuty które ja na gorąco pisałem odpisując Alutce. 

Swoje styczniowe orędzie z okazji Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu poświęcił Franciszek kwestii fake newsów. Zdecydowanie potępił fabrykowanie fałszywych informacji i zaapelował o ich demaskowanie.

Wielu dziennikarzy wzięło sobie do serca te słowa i zdemaskowało ostatnio fake newsa, który został wypuszczony niedawno z Watykanu. O sprawie aż huczy na katolickich portalach na całym świecie. Powtarza się jedno słowo: skandal. O co chodzi?

Zacznijmy od początku. Z okazji 5-lecia inauguracji pontyfikatu Franciszka w wydawnictwie Libreria Editrice Vaticana ukazała się praca zbiorowa pod redakcją ks. Roberto Repole pt. „Teologia papieża Franciszka”. Składa się ona z 11 oddzielnych tomów napisanych przez różnych autorów z kilku krajów.

12 marca (dzień przed 5. rocznicą wyboru Franciszka) watykański Sekretariat ds. Komunikacji rozesłał na cały świat komunikat, że w związku z ukazaniem się wspomnianego zbioru Benedykt XVI skierował list do prefekta tegoż sekretariatu ks. Dario Vigano. W komunikacie znalazł się cytat z listu papieża-emeryta, w którym w kilku zdaniach pochwala on inicjatywę wydania takiego dzieła. Dołączona została do tego fotografia przedstawiająca pismo Benedykta XVI razem z 11 tomami zbiorowego dzieła.

Na trop fake newsa wpadła agencja Associated Press, która zauważyła, że zdjęcie listu Benedykta XVI poddane zostało komputerowej obróbce, a dwa ostatnie wersy na jego pierwszej stronie zostały rozmazane. 14 marca Nicole Winfield z agencji AP oświadczyła, że jest to manipulacja, która „narusza standardy zawodowe fotoreporterów”, ponieważ zmienia zasadniczo znaczenie zdjęcia.

Dziennikarze zwrócili poza tym uwagę, że na fotografii dołączonej do watykańskiego komunikatu niewidoczna jest druga strona listu Benedykta XVI, która przykryta została stosem książek. Piętrzące się tomy zasłaniały dalszą część listu, która pozostawała niewidoczna.

Drugą osobą, która zauważyła, że coś się nie zgadza w watykańskim komunikacie, był włoski watykanista Sandro Magister. Znalazł się on 13 marca na prezentacji wspomnianej serii książkowej, gdy ks. Dario Vigano odczytywał list od Benedykta XVI. Okazało się, że prefekt Sekretariatu ds. Komunikacji przeczytał wówczas jeszcze jeden akapit listu, który nie znalazł się jednak w rozesłanym do mediów watykańskim komunikacie, a na zdjęciu został zamazany. Spośród około dwudziestu obecnych tam dziennikarzy tylko Sandro Magister zwrócił na to uwagę. Nagrał w całości wystąpienie ks. Vigano, spisał brakujący fragment listu i opublikował na swym blogu.

Czego dotyczył akapit, którego nie zamieszczono w watykańskim komunikacie? Otóż Benedykt XVI stwierdził, że nie napisze komentarza do „Teologii papieża Franciszka”, ponieważ trzyma się zasady, iż może wypowiadać się tylko o tych książkach, które przeczytał. Poza tym dodał, że sam ma obecnie tyle zobowiązań, iż nie jest w stanie zająć się tą publikacją.

Odmowny list Benedykta XVI został napisany ponad miesiąc przed jego upublicznieniem – 7 lutego i był odpowiedzią na wcześniejsze pismo ks. Dario Vigano z 12 stycznia z prośbą o napisanie komentarza do „Teologii papieża Franciszka”.

To jednak nie wszystko. Okazało się, że list Benedykta XVI zawierał jeszcze jeden akapit, który nie znalazł się w watykańskim komunikacie, który na fotografii zakryty został książkami, a którego ks. Vigano nie odczytał podczas oficjalnej prezentacji. Ten brakujący fragment ujawnił dopiero 17 marca na swym blogu Sandro Magister. Ta opuszczona część listu wyjaśnia, dlaczego papież-emeryt nie chciał firmować swym imieniem wspomnianego dzieła.

W ostatnim akapicie Benedykt XVI wyrażał swoje zdziwienie, że jednym z autorów zbioru jest niemiecki teolog Peter Hünermann, który dał się poznać jako przywódca inicjatyw antypapieskich oraz przeciwnik nauczania moralnego Kościoła za pontyfikatów Jana Pawła II i Benedykta XVI.

Mamy więc do czynienia z wyjątkowo ordynarną manipulacją. Prałat watykańskiego Sekretariatu ds. Komunikacji ks. Dario Vigano upublicznił prywatny list Benedykta XVI, który nie był przeznaczony do publicznej wiadomości. Na dodatek wykorzystał go całkowicie wbrew intencjom nadawcy. Papież-emeryt odmówił bowiem wyraźnie firmowania swoim imieniem zbioru „Teologia papieża Franciszka” oraz precyzyjnie uzasadnił, dlaczego nie chce napisać komentarza do tej pracy.

Tymczasem ks. Dario Vigano zmanipulował papieską korespondencję. Ocenzurował list Benedykta XVI i zaprezentował publicznie w taki sposób, że odebrano go powszechnie jako pochwałę Josepha Ratzingera dla wspomnianego dzieła, napisaną specjalnie z okazji ukazania się owych 11 tomów. Tak zostało to później przedstawione w doniesieniach medialnych na całym świecie. W tym celu Sekretariat ds. Komunikacji opuścił dwa akapity papieskiego listu, co zupełnie zmieniło wymowę pisma, a także zamazał jego fragment na rozesłanej do mediów fotografii. W płynące z Sekretariatu tłumaczenia, jakoby fotoedytorom przy retuszowaniu nie chodziło o żadną manipulację, a jedynie o artystyczny zabieg, nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzy.

Wniosków z zaistniałej sytuacji jest kilka. Po pierwsze, w watykańskim Sekretariacie ds. Komunikacji panuje mentalność dworska. Nie sądzę, żeby to wszystko działo się za wiedzą i zgodą Franciszka. W jego otoczeniu nie brak jednak osób, które, by się mu przypodobać i zadbać o jego publicity, nie cofną się przed manipulacją i dezinformacją. Takim urzędnikiem okazał się ks. Dario Vigano.

Po drugie, rodzi się uzasadniona wątpliwość, czy wiadomości przekazywane przez watykańskie służby prasowe zasługują na wiarygodność. Sekretariat ds. Komunikacji Stolicy Apostolskiej został powołany przez Franciszka w 2015 roku, by usprawnić zarządzanie ośrodkami medialnymi Watykanu i usprawnić służbę prasową. Wchłonął w tym celu dziewięć istniejących dotąd instytucji. Dziś wiarygodność Sekretariatu – z powodu naruszenia elementarnych zasad zawodowych – jest w środowisku dziennikarskim zerowa. Dlatego powtarzają się apele o jak najszybsze zdymisjonowanie ks. Vigano, który nie dość, że dopuścił się manipulacji, to jeszcze przez cztery dni kluczył, aż w końcu – gdy został kilka razy przyłapany na krętactwach – przyznał się do prawdy.

Po trzecie, po tym, co się stało, należałoby upublicznić list ks. Vigano do Benedykta XVI z 12 stycznia. Wtedy można byłoby ocenić, czy słowa użyte w pisemnej odpowiedzi przez papieża-emeryta nie są grzecznościowym powtórzeniem sformułowań skierowanych wcześniej do niego przez prefekta. Im prędzej się to wyjaśni, tym szybciej rozwieje się wszelkie wątpliwości narosłe wokół tej sprawy.

Po czwarte wreszcie – i być może to jest najbardziej w tym wszystkim przerażające – jak wielki brak szacunku okazany został Benedyktowi XVI – papieżowi-seniorowi, 264. następcy św. Piotra, jednemu z największych myślicieli naszych czasów. Okazało się, że takiego człowieka można bez mrugnięcia okiem, na oczach całego świata, zmanipulować, upubliczniając bez jego zgody prywatną korespondencję, cenzurując ją i przeinaczając jej sens, a w ostateczności stawiając go takiej w sytuacji, w jakiej właśnie nie chciał być postawiony. Jaki klimat musi panować w tej instytucji, skoro zwykły watykański urzędnik pozwala sobie na takie zachowanie? To pokazuje, że zmiany w Sekretariacie ds. Komunikacji są konieczne.

Dobra wiadomość natomiast jest taka, że znaleźli się dziennikarze, którzy posłuchali apelu Franciszka i walczą z fake newsami. Teraz zobaczymy, jak Watykan postąpi z fabrykantem fake newsów.

Autor: Grzegorz Górny

wpolityce.pl

 

Posted in Franciszek, Nasz smutny czas | Otagowane: , , | 278 Komentarzy »

Czy papież Franciszek ustąpi?

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 lutego 2018


Liberalni kardynałowie chcą by kardynał Pietro Parolin  zastąpił na stanowisku papieża Franciszka.

Coraz więcej też katolików uważa, że Franciszek powinien zrezygnować ze względu na lawinę skandali, w którą jest zamieszany. Powstaje zatem pytanie, kto go zastąpi?

Sondaż przeprowadzony w ubiegłym tygodniu wśród członków Kościoła pokazał że  dwóch na pięciu katolików, jest za tym by papież Franciszek zrezygnował.

Jeśli Franciszek zrezygnuje, niektórzy liberalni biskupi, którzy pomogli wybrać  Franciszka do papiestwa, już zapowiedzieli, że na następcę chcą obecnego Sekretarza Stanu kardynała Pietro Parolina. Liberalni kardynałowie, tacy jak  Vincent Nichols mówi nie tylko o oczekiwanej rezygnacji papieża, ale także o pragnieniu jego miejsce zajął Parolin.

W styczniu Parolin wyraził poparcie na otwarcie Komunii Świętej dla rozwiedzionych żyjących w nowych  cywilnych związkach małżeńskich. Kardynał opisał taką zmianę w praktyce Kościoła jako „zmianę paradygmatu”, który wywyższył prymat sumienia nad katolickim nauczaniem moralnym. Jego wypowiedź została publicznie skorygowana przez byłego prefekta Kongregacji Nauki Wiary, kardynała Gerharda Müllera, który stwierdził, że taka rewolucyjna zmiana „nie stanowi rozwoju, lecz zepsucie” nauczania Kościoła.

Na podstawie churchmilitant.com

Posted in Franciszek, Kościół, schizma w kościele | Otagowane: , , , , | 176 Komentarzy »

WikiLeaks: papież Benedykt został zmuszony do dymisji

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 lutego 2018


Mój biedny, Święty wikariusz, Papież Benedykt XVI, zostanie odsunięty od Stolicy Apostolskiej w Rzymie.
W ubiegłym roku, Moja córko, mówiłem ci o spisku w korytarzach Watykanu.
Plan zniszczenia Mojego Świętego Wikariusza został opracowany w tajemnicy 17 marca 2011 r. i dojdzie do skutku, gdyż to zostało przepowiedziane.

George Soros, Barack Obama i Hillary Clinton zorganizowali zamach stanu w Watykanie, aby obalić konserwatywnego papieża Benedykta w lutym 2013 r. i zastąpić go radykalnie lewicowym papieżem Franciszkiem. Tak podają e-maile WikiLeaks.

  Papież Benedykt XVI panował jako papież Kościoła katolickiego w latach 2005-2013, zanim niespodziewanie złożył rezygnację w nietypowych okolicznościach. Zostając pierwszym papieżem, który ustąpił od czasu papieża Grzegorza XII w 1415 roku, Benedykt jest powszechnie uważany za pierwszego, który uczynił to z własnej inicjatywy od papieża Celestyna V w 1294 roku.

Grupa przywódców katolickich cytuje nowe dowody ujawnione w e-mailach wydanych przez WikiLeaks, które potwierdzają, że konserwatywny papież Benedykt nie zrezygnował z własnej inicjatywy, ale został wypchnięty z Watykanu przez zamach stanu, który grupa badaczy nazywa „katolicką wiosną”, odnosząc się do „arabskiej wiosny”.

Soros, Obama i Clinton wykorzystali amerykańską machinę dyplomatyczną, siłę polityczną i siłę finansową do wymuszania, przekupywania i szantażowania „zmiany reżimu” w Kościele rzymskokatolickim w celu zastąpienia konserwatywnego Benedykta papieżem Franciszkiem – który od tego czasu stał się rzecznikiem międzynarodowej lewicy, oszałamiając katolików na całym świecie.

  Teraz grupa przywódców katolickich wysłała list do prezydenta Trumpa, wzywając go do wszczęcia oficjalnego śledztwa w sprawie działalności George’a Sorosa, Baracka Obamy, Hillary Clinton (i innych), którzy, jak twierdzą, byli zaangażowani w zorganizowanie katolickiej wiosny, która doprowadziła do osiągnięcia ich celu „zmiany reżimu” w Watykanie.

Przywódcy katoliccy zadają  osiem konkretnych pytań, na które chcą poznać odpowiedź w związku z podejrzanymi zdarzeniami, które doprowadziły do ​​rezygnacji papieża Benedykta, pierwszej papieskiej abdykacji w ciągu 700 lat.

„Mamy powody sądzić, że” zmiana reżimu w Watykanie „została opracowana przez administrację Obamy” – mówią autorzy petycji w swoim liście z 20 stycznia do prezydenta Trumpa.

  „Byliśmy zaniepokojeni odkryciem” – piszą w liście do Trumpha – „że podczas trzeciego roku pierwszej kadencji administracji Obamy, twój  przeciwnik w wyborach, Sekretarz Stanu Hillary Clinton i inni urzędnicy państwowi, z którymi się związała, zaproponowali rewolucję katolicką” „w którym zostanie urzeczywistniony ostateczny upadek tego, co pozostało z Kościoła katolickiego w Ameryce”.

List zawiera linki do dokumentów i artykułów informacyjnych potwierdzających ich twierdzenia. Zwracają uwagę na osławione e-maile Sorosa-Clintona-Podesta ujawnione w ubiegłym roku przez WikiLeaks, w których Podesta i inni postępowcy dyskutowali o zmianie reżimu w Watykanie w celu usunięcia tego, co określali mianem „dyktatury średniowiecza” w Kościele katolickim.

Odnosząc się do e-maili Podesta, The New American napisał w  październiku zeszłego roku:

„Podesta, długoletni doradca / powiernik Clintona i wyselekcjonowany czołowy działacz lewicowego fundatora George’a Sorosa, ujawnił w e-mailu z 2011 roku, że on i inni działacze pracowali nad dokonaniem rewolucji” katolickiej wiosny „w Kościele katolickim, oczywiste odnosząc się do katastrofalnych przewrotów „Arabskiej Wiosny” zorganizowanych w tym samym roku przez zespół Obama-Clinton-Soros, która zdestabilizowała Bliski Wschód i doprowadziła radykalne reżimy islamistyczne i grupy terrorystyczne do władzy w regionie. E-mail Podesty jest odpowiedzią na inny wysłany przez Sorosa do Sandy Newmana. Newman napisał do Podesty, szukamy porady na temat najlepszego sposobu „zasiania ziarna rewolucji” w Kościele katolickim, który opisał jako „dyktaturę średniowiecza”.

W liście do prezydenta Trumpa, grupa przywódców katolickich pisze: „Około rok po tej dyskusji e-mailowej, która nigdy nie miała być upubliczniona, okazuje się, że papież Benedykt XVI abdykował w bardzo nietypowych okolicznościach i został zastąpiony przez papieża, którego widoczną misją jest zapewnienie duchowego komponentu radykalnej ideologicznej strategii międzynarodowej lewicy. Pontyfikat papieża Franciszka pod wieloma względami podważył swoją legitymację „.

„Pozostajemy zdziwieni zachowaniem tego ideologicznie oskarżonego Papieża, którego misja wydaje się być jedną z postępujących świeckich agend lewicowych, a nie przewodnictwem Kościoła katolickiego w jej świętej misji”, mówią, wyrażając myśli milionów katolików ze świata oszołomionych lewicową ideologią papieża Franciszka. „Po prostu nie jest właściwą rolą papieża, aby zaangażować się w politykę do tego stopnia, że ​​uważa się go za przywódcę lewicy międzynarodowej”.

„Mając to wszystko na uwadze i życząc wszystkiego najlepszego zarówno naszemu krajowi, jak i katolikom na całym świecie, uważamy, że obowiązkiem lojalnych i poinformowanych katolików w Stanach Zjednoczonych jest składanie petycji o podjęcie decyzji do przeprowadzenia dochodzenia w następujących kwestiach:

– Jakie zadanie miała Agencja Bezpieczeństwa Narodowego monitorująca konklawe, które wybrało papieża Franciszka?
– Jakie inne tajne operacje zostały przeprowadzone przez amerykańskich agentów rządowych dotyczące rezygnacji papieża Benedykta lub konklawe, które wybrało papieża Franciszka?
– Czy przedstawiciele amerykańskiego rządu mieli kontakt z „Kardynałem Danneels tzw. szefem Mafii”?
– Międzynarodowe transakcje pieniężne z Watykanem zostały zawieszone na kilka dni przed rezygnacją papieża Benedykta. Czy były w to zaangażowane agencje rządowe USA?
– Dlaczego międzynarodowe transakcje pieniężne zostały wznowione 12 lutego 2013 r., Dzień po tym, jak Benedykt XVI ogłosił swoją rezygnację? Czy to czysty zbieg okoliczności?
– Jakie działania, jeśli w ogóle, zostały podjęte przez Johna Podestę, Hillary Clinton i innych związanych z administracją Obamy, którzy byli zaangażowani w plany dążące do podżegania do „katolickiej wiosny”?
– Jaki był cel i charakter tajnego spotkania wiceprezydenta Josepha Bidena i papieża Benedykta XVI w Watykanie w dniu 3 czerwca 2011 r. 
– Jaką role odgrywał George Soros i inni międzynarodowi finansiści, którzy obecnie mogą mieszkać na terytorium Stanów Zjednoczonych?

Dochodzenia, którego grupa przywódców katolickich domaga się od prezydenta Trumpa, powinno być interesujące nie tylko dla katolików. Zdolność George’a Sorosa do kooptowania głównych osobistości politycznych w celu wsparcia jego radykalnych planów dla państw narodowych jest dobrze znana; ale jego zdolność do wymuszania „zmiany reżimu” w kościele katolickim, instytucji, która wcześniej była nieprzenikniona z zewnątrz, rodzi poważne pytania o jego potencjał globalnego chaosu. Dochodzenie – i kara – powinny rozpocząć się natychmiast.

Źródło: http://yournewswire.com/wikileaks-pope-benedict-deep-state/

Posted in Franciszek, Kościół, Nasz smutny czas, Warto wiedzieć | Otagowane: , , | 100 Komentarzy »

Wstańcie z ławek i herezjom powiedzcie NIE ! bp Gracida

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 stycznia 2018


The Vortex. Michael Voris rozmawia z bp Rene Gracidą o szerzących się obecnie herezjach wsród biskupów i kapłanów, wygłaszanych również w parafiach. Jeżeli my wierni się temu nie przeciwstawimy , nie wstaniemy z ławek i nie krzykniemy NIE! Kościół będzie zgubiony.

Posted in Apel, Franciszek, Kościół | Otagowane: , , | 159 Komentarzy »

Plan Franciszka realizacji przysięgi lojalności i nowej Mszy ekumenicznej

Posted by Dzieckonmp w dniu 14 stycznia 2018


Dr Kelly Bowring, znany na świecie katolicki teolog i ekspert od przepowiedni, omawia znaki czasów, ujawnia szatańskie plany wroga i ostrzega:
1) musimy powiedzieć „nie” dla ślepej przysięgi lojalności, która zawiera heretyckie elementy!
2) musimy powiedzieć „nie” dla nowej ekumenicznej mszy świetej!
Trzeba ratować innych!
Módlcie się, miejcie odwagę i stańcie na ziemi w prawdzie!

Dr.Kelly Bowring mówi o ważnych sprawach które się teraz dzieją w Kościele i świecie. Wypowiedź jest w języku angielskim, ale można ustawić napisy tłumaczone translatorem na polski. Ci którzy znają język angielski mogą w komentarzach dzielić się ważnymi zdaniami wypowiedzianymi przez tego teologa.

Posted in Apokalipsa, Franciszek, schizma w kościele, Szatan, Znaki czasu | Otagowane: , , | 281 Komentarzy »

Ta kobieta przekazuje setki milionów dolarów na zabijanie dzieci i promuje homoseksualizm. Papież Franciszek odznaczył ją orderem za zasługi dla Kościoła!

Posted by Dzieckonmp w dniu 13 stycznia 2018


Proaborcyjna i progejowska holenderska aktywistka Lilianne Ploumen otrzymała order św. Grzegorza Wielkiego od papieża Franciszka. A wszystko to w czasie, gdy zbiera ona setki milionów dolarów na zabijanie najsłabszych, nienarodzonych dzieci.

Ona sama chwali się orderem św. Grzegorza w krótkim filmiku na You Tubie, w którym podkreśla, że otrzymała ten order mimo, że jest proaborcyjna. A określenie „proaborcyjna” nie oddaje skandaliczności jej działań. Tak się bowiem składa, że jest to osoba, która zbiera miliony dolarów, byle tylko zabijano dzieci w krajach globalnego Południa.

Gdy w styczniu roku 2017 prezydent Donald Trump wstrzymał finansowanie aborcji na świecie z budżetu Stanów Zjednoczonych Ploumen uruchomiła „She Decides”, czyli grupę, która zbiera środki na promowanie antykoncepcji i aborcji w krajach, w których dotąd opłacano je z budżetu USA. Celem tej grupy, co podkreśla sama odznaczona przez Watykan jest „dystrybucja prezerwatyw”, a także poza innymi programami wsparcia, „zapewnienie im dostępu do bezpiecznej aborcji”. Do lipca roku 2017 organizacja Ploumen zebrała na ten cel 300 milionów dolarów.

W październiku działaczka aborcyjna napisała tekst do „Financial Times”, w którym przekonywała, że polityka USA, które sprzeciwia się aborcji na świecie „jest nieszczęściem dla praw kobiet i dziewcząt, któremu reszta świata musi przeciwdziałać”.

Ale to nie wszystko. Odznaczona przez Papieża Ploumen jest także znaną działaczką gejowską. Jej zdaniem „prawa LGBTI są prawami człowieka”. W lutym zaś roku 2010 kobieta ta wezwała działaczy gejowskich do wtargnięcia do katedry św. Jana Chrzciciela i przerwania mszy świętej. Działacze mieli na sobie różowe trójkąty z napisami „Jezus nikogo nie wyklucza”. Akcja ta miała być protestem przeciw moralnemu nauczaniu Kościoła w sprawie homoseksualizmu.

Order Świętego Grzegorza Wielkiego jest jednym z pięciu rycerskich orderów papieskich i najwyższym odznaczeniem nadawanym osobom świeckim, za szczególne zasługi dla Kościoła. I aż trudno nie zapytać, czy Watykan nie dostrzega, że jeśli czemuś lub komuś ta pani służy to nie jest to Kościół katolicki i Watykan, ale… siły dokładnie mu przeciwne.

Źródło: malydziennik.pl

 

Posted in Aborcja, Franciszek | Otagowane: , , | 246 Komentarzy »

Kolejny biskup podpisuje się pod oświadczeniem przypominającym niezmienne nauczanie Kościoła! Tym razem Austriak!

Posted by Dzieckonmp w dniu 8 stycznia 2018


Jest kolejny sygnatariusz apelu trzech kazachskich biskupów w sprawie niezmiennego nauczania Kościoła w sprawie nierozerwalności małżeństwa i znaczenia Eucharystii. Tym razem jest to biskup z Austrii.

 

 

Pod dokumentem trzech biskupów (podpisanym już przez sześciu hierarchów) podpisał się obecnie biskup Andreas Laun, emerytowany biskup pomocniczy z Salzburga.

 

Obecnie pod oświadczeniem podpisani są, poza jego autorami  arcybiskupami Janem Pawłem Lengę i Tomaszem Petą i biskupem Athnasiusem Schneiderem, także emerytowany nuncjusz w Stanach Zjednoczonych abp Carlo Maria Viganò i arcybiskup emeryt archidiecezji  Ferrara-Comacchio, abp Luigi Negri, a także kard. Janis Pujats, emerytowany metropolita Rygi.

 

Oświadczenie, w którym przypomniane są podstawowe zasady dotyczące nierozerwalności sakramentu małżeństwa i katolickiego rozumienia Eucharystii, odnieść trzeba do decyzji, jaka zapadła kilka tygodni temu. Papież Franciszek uznał, że dopuszczająca rozwodników w ponownych związkach do Komunii Świętej decyzja biskupów regionu Buenos Aires obowiązywać ma w całym Kościele i zostać uznana za „oficjalne nauczanie” Kościoła.

 

W swoim nowym oświadczeniu, opublikowanym w Święto Świętej Rodziny (31 grudnia), kazachscy hierarchowie ostrzegają, że dopuszczenie osób „rozwiedzionych” jak i żyjących w ponownych (cywilnych) związkach do Komunii Świętej, która jest najwyższym wyrazem jedności Chrystusa Oblubieńca z Jego Kościołem, oznacza w praktyce w pewien sposób aprobatę lub legitymizację rozwodu i w tym sensie jest rodzajem wprowadzenia rozwodu w życiu Kościoła.

 

Hierarchowie ostrzegli, że nowe normy, które będą wdrażane przez hierarchów w różnych częściach świata (zgodnie z poparciem papieża udzielonym wytycznym  biskupów Buenos Aires) przyczynią się do rozprzestrzenienia plagi rozwodów „nawet w życiu Kościoła, tymczasem Kościół, ze względu na swoją bezwarunkową wierność doktrynie Chrystusa, powinien stanowić przedmurze i niewątpliwy znak sprzeciwu wobec plagi rozwodów, które są coraz bardziej powszechne w społeczeństwie cywilnym”.

 

Biskupi wyjaśniają powagę zmiany kierunku Watykanu: „Jednoznacznie i bez żadnego wyjątku nasz Pan i Odkupiciel Jezus Chrystus uroczyście potwierdził Bożą wolę dotyczącą absolutnego zakazu rozwodu. Zatwierdzenie lub legitymacja naruszenia świętości więzi małżeńskiej, nawet pośrednio poprzez wspomnianą nową sakramentalną dyscyplinę, poważnie zaprzecza woli Bożej i Jego przykazaniom. Ta praktyka stanowi zatem istotną zmianę w dwutysiącletniej sakramentalnej dyscyplinie Kościoła. Co więcej, zasadniczo zmieniona dyscyplina ostatecznie doprowadzi do zmiany odpowiedniej doktryny” – czytamy w oświadczeniu.

 

Duchowni – powołując się na swój obowiązek biskupów, którzy ponoszą „poważną odpowiedzialność” i mają „zobowiązanie wobec wiernych oczekujących od nich publicznego i jednoznacznego wyznania prawdy, i niezmiennej dyscypliny Kościoła w odniesieniu do nierozerwalności małżeństwa” przypomnieli innym hierarchom na całym świecie, że „nie wolno im milczeć w obliczu próby zmieniania nauczania o nierozerwalności małżeństwa, „uzasadniania, zatwierdzania lub legitymizowania bezpośrednio lub pośrednio” rozwodu i stosunków seksualnych w tego typu związkach nie będących związkami sakramentalnymi poprzez sakramentalną dyscyplinę dopuszczania do Komunii świętej tzw. „rozwiedzionych i ponownie ożenionych”.

 

Skąd tak mocne wystąpienie? Biskupi podkreślają, że jako biskupi ponoszą odpowiedzialność wobec wierzących za wyznawanie prawdy o niezmiennej dyscyplinie i nauczaniu Kościoła dotyczącym nierozerwalności małżeństwa. „Z tego powodu nie możemy milczeć” – napisali trzej hierarchowie. „Wyznajemy zatem w duchu św. Jana Chrzciciela, św. Jana Fishera, św. Tomasza Morusa i błogosławionej Laury Vicuña i wielu innych znanych i nieznanych wyznawców i męczenników nierozerwalności małżeństwa: nie wolno usprawiedliwiać, aprobować czy legitymizować wprost lub nie wprost rozwodu i pozamałżeńskich stabilnych relacji seksualnych poprzez dyscyplinę sakramentalną i dopuszczenie tzw. „rozwiedzionych i w ponownych małżeństwach” do Komunii Świętej, w tym przypadku dyscypliny obcej całego Tradycji katolickiej i apostolskiej wiary”.

 

Biskupi zaznaczają, że czyniąc to wyznanie wiary przed Bogiem, który będzie ich sądził, są przekonani, że właśnie w ten sposób służą Kościołowi i Papieżowi, następcy św. Piotra i Wikariuszowi Chrystusa na ziemi.

Posted in Franciszek, schizma w kościele | Otagowane: , , | 272 Komentarze »

Watykan zatrudnia aktywistę LGBT w celu stworzenia i uruchomienia nowej internetowej platformy informacyjnej

Posted by Dzieckonmp w dniu 6 stycznia 2018


Prawdą jest, że Monsignore Vigano ma szczególnych znajomych: to on wyznaczył, za zgodą papieża Franciszka,  jezuitę Jakuba Martina, gorliwego obrońcę sprawy lgbt, jako doradcę Sekretariatu ds. Komunikacji.

20 grudnia 2017 r.  ogłoszonou, że watykański urzędnik silnie związany z działaczami LGBT zatrudnił otwarcie homoseksualistyczną firmę zajmującą się marketingiem cyfrowym, aby zaprojektować i zarządzać nowym internetowym serwisem informacyjnym Stolicy Apostolskiej.

Firma Accenture jest znana na całym świecie z promowania homoseksualnego programu politycznego, zdobywając nagrody za bycie najlepszym „homoseksualnym” pracodawcą i produkując filmy przedstawiające strategię promowania „praw LGBT” na całym świecie.

 

czytaj

http://www.medias-presse.info/branding-au-vatican-le-nouveau-portail-internet-de-la-communication-confie-a-une-agence-gay-friendly/85144/

Przetłumaczone translatorem

http://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=auto&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fwww.medias-presse.info%2Fbranding-au-vatican-le-nouveau-portail-internet-de-la-communication-confie-a-une-agence-gay-friendly%2F85144%2F

Mój komentarz: bez komentarza, szkoda słów

Posted in Franciszek | Otagowane: , , | 31 Komentarzy »

Pasterka w Watykanie. „Miliony ludzi uciekają jak Józef i Maryja”

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 grudnia 2017


W homilii w czasie mszy w bazylice Świętego Piotra papież podkreślił, że na mocy dekretu imperatora Maryja i Józef musieli wyruszyć w drogę.

Papież Franciszek podczas pasterki w Watykanie w Wigilię powiedział, że – tak jak Józef i Maryja – tak obecnie całe rodziny, miliony ludzi zmuszone są do ucieczki ze swych ziem. Jak podkreślił, prawdziwa władza i autentyczna wolność szanują najsłabszych.

„Musieli opuścić swój lud, swój dom, ziemię, i wyruszyć w drogę, żeby poddać się spisowi ludności” – przypomniał.

„W sercu byli pełni nadziei i przyszłości ze względu na dziecko, które miało się narodzić; natomiast ich kroki były obarczone niepewnością i ryzykiem, jakie są właściwe tym, którzy muszą opuścić swój dom” – stwierdził.

„A potem – dodał – znaleźli się w obliczu rzeczy zapewne najtrudniejszej: przybyli do Betlejem i doświadczyli, że jest to miejsce, które na nich nie czekało, ziemia, w której nie było dla nich miejsca”.

„Syn Boży musiał urodzić się w stajni, ponieważ jego rodacy nie mieli dla niego miejsca”- powiedział Franciszek.

Wyjaśnił następnie: „W ciemnościach miasta, w którym nie ma przestrzeni ani miejsca dla obcego, przybywającego z daleka, pośrodku ciemności miasta pełnego ruchu, które w tym przypadku zdaje się chciało wzrastać, odwracając się do innych plecami, właśnie tutaj rozpala się rewolucyjna iskierka czułości Boga”.

Zauważył, że w Betlejem „powstał niewielki wyłom dla tych, którzy utracili ziemię, ojczyznę, marzenia”.

Zdaniem papieża w krokach Józefa i Maryi „kryje się wiele kroków”.

„Widzimy ślady całych rodzin, które teraz czują się zmuszone do wyruszenia w drogę. Widzimy ślady milionów ludzi, którzy nie chcą uciekać, ale są zmuszeni do oddzielenia się od swoich bliskich, są wydaleni ze swej ziemi” – zaznaczył.

Jak wskazywał Franciszek, jedni wyruszają pełni nadziei.

„W wielu innych przypadkach to wyruszenie w drogę ma tylko jedno imię: przetrwanie; przetrwanie kolejnych Herodów, którzy, aby narzucić swoją władzę i powiększyć swoje bogactwo, nie mają żadnego problemu z przelewaniem niewinnej krwi” – oświadczył.

„Maryja i Józef, dla których nie było miejsca, są pierwszymi, którzy biorą w ramiona tego, który przychodzi, aby dać nam dokument obywatelstwa. Tego, który w swym ubóstwie i małości oskarża i ukazuje, że prawdziwa władza i autentyczna wolność są tymi, które szanują i wspomagają kruchość najsłabszych” – powiedział papież.

Mówił, że Jezus, który nie miał gdzie się urodzić, „został ogłoszony tym, dla których nie było miejsca przy stołach i na ulicach miasta”.

„Pasterze są pierwszymi adresatami Dobrej Nowiny. Byli to mężczyźni i kobiety, którzy ze względu na swoją pracę musieli żyć na marginesie społeczeństwa” – dodał.

„Zdradzały ich skóra, ubranie, zapach, sposób mówienia, ich pochodzenie. Wszystko w nich rodziło nieufność. Byli mężczyznami i kobietami, od których należało trzymać się z daleka, bać się” – oświadczył.

Franciszek wyjaśnił wiernym: „Radość, z jaką Bóg w swoim nieskończonym miłosierdziu przygarnął nas, pogan, grzeszników i cudzoziemców, pobudza nas, abyśmy czynili to samo”.

Wskazywał, że Bóg obecny jest w każdym przybyszu, pukającym do drzwi.

Wyraził przekonanie, że wiara musi zrobić miejsca dla „nowej wyobraźni społecznej”, by nie bać się nowych form relacji, „w których nikt nie powinien czuć, że na tej ziemi nie ma dla niego miejsca”.

Papież powiedział, że Boże Narodzenie jest czasem na to, by „przekształcić siłę strachu w siłę miłości”.

Ta miłość – wyjaśnił – nie przyzwyczaja się do niesprawiedliwości, jak gdyby była czymś naturalnym, lecz „ma odwagę, pośród napięć i konfliktów, stać się domem chleba, krajem gościnności”.

Franciszek przywołał słowa świętego Jana Pawła II z mszy w dniu rozpoczęcia pontyfikatu 22 października 1978 roku: „Nie lękajcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi”.

Homilię Franciszek zakończył modlitwą: „malutkie Dzieciątko z Betlejem, prosimy Cię, aby Twój płacz przebudził nas z obojętności, otworzył nasze oczy na tych, którzy cierpią. Niech Twoja czułość rozbudzi naszą wrażliwość i sprawi, byśmy czuli się zaproszeni do rozpoznawania Ciebie w tych wszystkich, którzy przybywają do naszych miast, do naszych dziejów, do naszego życia”.

Mój komentarz:

Nie mogę w to uwierzyć! Franciszek ma obsesję na punkcie Islamskich imigrantów. Nawet w  te święta Bożego Narodzenia, zamiast mówić o Jezusie Chrystusie, mówi o migrantach. Po prostu On woli się zajmować polityką! Kazali mu uderzać w ten punkt, to on codziennie bombarduje go przez pięć lat.
To również ma wpływ na ignorancję. Niech ktoś mu wytłumaczy, że Józef sprowadził swoją rodzinę nie z obcego kraju z powodów ekonomicznych, ale przemieszczał się po swoim kraju dla spisu ludności, ponieważ On Józef pochodził z Betlejem. Więc był w swoim domu. A to że „nie było dla nich miejsca” odnosi się do faktu, że nie było odosobnionego miejsca do porodu. Jak można niszczyć przekaz świąt Bożego Narodzenia z populistycznych powodów?

Posted in Franciszek | Otagowane: | 65 Komentarzy »

Watykańska „seksualnie sugestywna” szopka ma niepokojące związki z włoskimi aktywistami LGBT

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 grudnia 2017


Wracam do tematu gdyż w komentarzach otrzymałem zarzuty iż nigdzie nikt nie pisze na temat szopki w Watykanie, a obiekcje które ja przedstawiłem są tylko przeze mnie wymyślonymi.

Ciocia np. pisała tak:

„A kto jest autorem tego paszkwilu , nie ma podpisu .Czy to Pan Admin to wyprodukował ?”

Pojawił się artykuł na stronie LifesiteNews który akurat nie jest portalem tradycjonalistycznym ani plotkarskim. Jest jak najbardziej bardzo znanym portalem katolickim. Portal ten już po moim artykule dnia 20 grudnia wieczorem wstawił artykuł na temat żłobu ciemności w Watykanie. Ciociu prosze sobie przeczytać go jest pod tym linkiem …  Watykańska „seksualnie sugestywna” szopka ma niepokojące związki z włoskimi aktywistami LGBT

 

Mój komentarz do tego:

 

 Cytat z artykułu :

„Urzędnik Watykańskiego Gubernatora powiedział LifeSiteNews, że opactwo Montevergine początkowo proponowało pierwotny pomysł na szopkę ” miłosierdzie Bożego Narodzenia „. Watykan omówił i opracował bardziej szczegółowy projekt z opactwem, a następnie przedłożył ostateczne plany sekretarzowi stanu i papieżowi Franciszkowi do zatwierdzenia, co zostało należycie zatwierdzone „

Ciociu i inni, czytam i nie mam problemu ze zrozumieniem  przedłożone ostateczne plany sekretarzowi stanu i papieżowi Franciszkowi do zatwierdzenia – ZATWIERDZONE i nie wracajcie do mnie z tą samą pieśnią, tzw. „papież chce podkreślić miłosierdzie”, doradzają mu źli kardynałowie, papież nie wie o wszystkim,  albo nie jest on świadomy, a nawet lepiej, media źle zinterpretowały jego słowa … … itd … .. lalalalalala.  Dzieckonmp ma swój własny plan pisania źle o Franciszku  … .alalalalala „. ZOBACZYCIE, skończymy jak Sodoma i Gomora, bądźcie pewni tego, to jest ZDRADA PANA, oni kpią z Pana, Pani i świętego Józefa przed naszymi oczami, a gdzie są kardynałowie, gdzie jest nasz Kościół? Na co czekamy, ten pontyfikat jest nie do zniesienia.

Posted in Franciszek, Szatan | Otagowane: , | 56 Komentarzy »

Po Watykanie teraz brzydota w Fatimie

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 grudnia 2017


Po zainstalowaniu żłobu ciemności w Watykanie,  teraz przedstawiono przerażające narodziny Dzieciątka Jezus w Sanktuarium w Fatimie. Szopka w Watykanie była prekursorem przestępstwa i deprecjacji wiary. Fatima podąża śladami swego rzymskiego poprzednika, jak przystało jej biskupowi, hierarchicznemu następcy.

Brzydka, oszpecona i pozbawiona smaku, lekceważąca Dzieciątko Jezus  została zainstalowana i udaje, że przedstawia niezrównane piękno tajemnicy Narodzenia Pańskiego. Mamy do czynienia z Kościołem, który połączył się ze światem, z diabłem i z ciałem; to znaczy, że jedno z drugim jest zmieszane; aż nadejdzie dzień, kiedy nie będziecie wiedzieć, jak odróżnić święty Kościół od grzesznego świata, ponieważ grzech

zaleje wszystko, niczym przepełniona rzeka, która topi wszystko na swojej drodze, nie rozróżniając tego, gdzie ona przechodzi.

Czy sztuk a jest to, co widzimy w Fatimie? Czy serce cieszy się na widok narodzonego Jezusa? Czy podnosi to duszę? Przede wszystkim sztuka religijna ma za zadanie uszczęśliwić serce i podnieść duszę. Czy możemy powiedzieć, że sztuka religijna umarła? Zimna i grubiańska, nijaka i frywolna sztuka zawsze była uważana za próżną. Ta sztuka sprowadza się do podłości i moralnego spustoszenia. „Sztuka”, która pachnie moralnym smrodem. Pracownik, który pracuje w latrynach, usuwa brud na zewnątrz; ci artyści wprowadzają w ludzkie dusze  smród ich głupoty.

Przypomnę tyko że w poprzednim roku ta „sztuka” też pokazała swoje pochodzenie. Ponizej szopka w Fatimie  przed rokiem

 

Posted in Franciszek, Nasz smutny czas | Otagowane: , , | 52 Komentarze »

Szopka czy żłób ciemności w Watykanie

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 grudnia 2017


Na placu Watykańskim zainstalowano szopkę, ale szopkę ciemności, z martwym, a nawet nagim mężczyzną. Co robi martwy i nagi mężczyzna w żłobie? Jakie pokręcone duchy są autorami takiego profanowania tajemnicy narodzin Boga Dziecka?

W samym sercu chrześcijaństwa znajduje się nic innego jak obraźliwa i bluźniercza szopka bożonarodzeniowa. Stoimy przed przykładem nowej ewangelizacji, która ma sztandar bluźnierstwa, świętokradztwa i apostazji.

To podstępna szopka. Jest to szopka, która zasługuje na odrzucenie przez wiernych  Kościoła powszechnego.

Stoimy w obliczu dzieła ludzkiego ducha, ale bez wiary katolickiej. Jest to chytry duch chytrego  człowieka, szarlatana i imprezowicza, świętokradzkiego i zboczonego. Jest to duch profanera sacrum, który śmieje się z tradycji wiary. Jest to duch człowieka, który gra rolę  małego boga, który narzuca swoje nędzne idee jako obiekt kultu i wiary.

Gdzie może być  radość ze zmarłymi w szopce? Gdzie jest świętość? Gdzie jest nieskazitelna czystość sceny Świętej Rodziny z nagim mężczyzną? Gdzie jest tajemnica narodzin Boga Dziecka? Gdzie jest tajemnica Dzieła Odkupienia? Bóg stał się człowiekiem, aby odkupić człowieka od grzechu, więc co robi tu nagi człowiek? Gdzie jest skromność, niewinność, czystość, czystość, powściągliwość, uczciwość, która inspiruje scenę żłóbka?

Mamy do czynienia z niedopuszczalną obrazą fundamentów wiary.

Wszyscy wierni powinniśmy zalać Watykan listami i e-mailami odrzucającymi taką obrazę  Boga Dziecka,  czystości Maryi,  czystości św. Józefa.

Nie możemy dłużej się zamykać. Z Watykanu obrażają naszą wiarę. Od głowy Kościoła płynie błoto, które brudzi oblicze Kościoła. Ruszmy się, nie pozwalajmy panoszyć się herezji i świętokradztwa, ale przeciwstawiajmy się temu. Zacznijmy od pisania do naszego nuncjusza papieskiego we wszystkich krajach, jak również piszmy do Watykanu.

My, katolicy, mówimy: NA TO NIE MA ZGODY! Nie obrażajcie naszej wiary!

Co za wstyd, co za świętokradztwo, jakie bluźnierstwo! Pod pontyfikatem Franciszka, tak zwanego Papieża Miłosierdzia, wierzcie mi, że niektórzy wciąż w to wierzą! cóż, nie mam słowa, aby opisać tę szopkę, prawdopodobnie inspirowaną przez samego diabła za zgodą chorego człowieka pod kontrolą szatana, więc co jeszcze dodać? cóż, my, biedni wierni i grzesznicy, oczywiście modlimy się zwłaszcza o na Różańcu, będziemy nadal czekać, aż któryś z naszych Książąt Kościoła naprawi  publicznie te herezje. Niektórzy mówią: Módlcie się i nie martwcie się. Cóż, przepraszam, ale nie dla mnie to, nie mogę, oni krzyżują naszego Pana po raz drugi przed naszymi oczami i my będziemy się modlić i nie martwić się. Niestety wielu jeszcze nie zrozumiało czasu, w którym żyjemy. Niektórzy modlą się o jak najszybsze nowe konklawe  mając nadzieję na nowego Świętego Papieża po tej katastrofie. Dla mnie to już nie katastrofa, ale obrzydliwość w Świątyni Boga. Święty Augustyn mówi: ” Ci, którzy bluźnią Jezusowi Chrystusowi, który panuje w niebie, są nie mniej grzeszni niż ci, którzy Go ukrzyżowali na ziemi ” (De moribus). Istnieje wiele sposobów na zaatakowanie czci, którą jesteśmy winni Bogu, ale bluźnierstwo jest jednym z najgorszych, ponieważ bluźnierstwo jest językiem demonów i potępieńców. Bluźnierstwo jest aktem dużo gorszym niż bezbożność, ponieważ jeśli grzesznik nie czci Boga, to bluźnierca go hańbi. Zakończę ten komentarz słowami naszego Pana,  którego proszę o przebaczenie za te nowe bluźnierstwo. „A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust”. (Apokalipsa 3: 16)

Posted in Alert, Apokalipsa, Franciszek, Nasz smutny czas, Znaki czasu | Otagowane: , , , , | 212 Komentarzy »

Autentyczne Magisterium to prawda, a nie znak towarowy

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 grudnia 2017


Odsyłam do linku strony fatima.org, tekst tłumaczony translatorem ale dość dobrze przetłumaczone

Kliknij tutaj

W tym tekście jest wspomniane iż 4 grudnia opublikowano książkę pt.”Papież dyktator” , treść przerażająca w stosunku do tego jak media przedstawiają nam papieża, tak więc więcej na ten temat co w tej książce jest odsyłam pod ten link:

Kliknij tutaj

Niektóre środowiska katolickie apelują o zwołanie przez biskupów kolejnego Synodu aby sprawić Korektę nauczania Kościoła. Tu link do tego apelu

Kliknij tutaj

 

Ostrzeżenie.

„Matka Nieves Garcia ujawnia ważną informację dotyczącą wydarzeń, które poprzedzą Ostrzeżenie.
– Matko Nieves Garcia, ma siostra przepowiednę z Garabandal którą chce się z nami podzielić, dotyczącą Synodu, czy raczej Wielkiego Synodu, który poprzedzi Ostrzeżenie.
– Czy mogłabyś nam coś o tym powiedzieć.
– Tak, podczas objawień, jednego z objawień, Niepokalana Dziewica powiedziała do Concity, że zanim przyjdą przyszłe wydarzenia odbędzie się Synod, ważny Synod. Concita powiedziała to swojej ciotce. Ciotka zapytała ją: “Masz na myśli Sobór?” Gdyż był to czas Soboru Watykańskiego II. Następnie Concita odpowiedziała swojej cioci. “Nie, Niepokalana Dziewica nie powiedziała Sobór, powiedziała Synod, według mnie Synod to mały Sobór. Jest niemożliwe, by dziewczynka w wieku 12 lat, bez żadnej wiedzy i kultury mówiła o Synodzie, który nie miał miejsca, i o którym nie mieliśmy pojęcia w tym czasie, a w dodatku zdefiniowała go jako “mały sobór”. Słyszałam to od Ojca Rafinel, który słyszał o tym od Ojca Pesquera, który napisał jedne z pierwszych książek o objawieniach w Garabandal. Dyskutował to z profesorem Lacques Serre, który pracuje na Paryskiej Sorbonie i ten mu zakomunikował, że uważa, że jest to Synod przed Ostrzeżeniem. Profesor napisał do niego wiele listów w jezyku francuskim, w których komentuje to jako “Pre-Warning”.
– Dziekuję bardzo Matko Nieves.
– Na Chwałę Boga i Miłość Niepokalanej.”
www.youtube.com/watch

 

Mój komentarz:

Przed Ostrzeżeniem odbędzie się Synod. Synod już właśnie był na temat Rodziny który zakończył się groźbą schizmy. Ale istnieje możliwość że wkrótce może być kolejny Synod na ten sam temat. Można by potraktować jako batalia synodalna o kształt rodziny. warunek co do ostrzeżenia można powiedzieć już spełniony, ale niewykluczone że tym ostatecznym terminem spełnienia będzie zakończenie możliwego kolejnego Synodu na ten sam temat.

Posted in Ciekawe, Franciszek, Kościół, Małżeństwo, schizma w kościele | Otagowane: , , , , | 196 Komentarzy »

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz dla Frondy: Schizma jest już faktem

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 grudnia 2017


Co zmienia adhortacja apostolska ,,Amoris laetitia” – nad tym pytaniem od miesięcy łamie sobie głowę świat katolicki. Papież Franciszek postanowił ostatecznie przeciąć spekulacje, ale w efekcie… pogłębił się tylko chaos.

Problem w tym, że zamiast potwierdzić tradycyjne nauczanie Kościoła, papież… nakazał wpisać do wykazu oficjalnych dokumentów kościelnych, Acta Apostolicae Sedis, list biskupów argentyńskich i swoją nań odpowiedź, dotyczące kwestii rozwodników w nowych związkach.

W największym zarysie: biskupi wyłuszczają tam ,,kryteria”, które mogą pomóc w ,,rozeznaniu” sprawy danego rozwodnika i ostatecznym dopuszczeniu go do Komunii świętej w ponownym związku. Papież odpisał im, że jest to interpretacja poprawna. Tymczasem w zgodnej ocenie wielu biskupów, księży i teologów – jest to interpretacja niezgodna z Magisterium.

Czy oznacza to w praktyce, że rozwodnicy w nowych związkach, którzy nie zachowują nakazanej wstrzemięźliwości płciowej, mogą teraz w niektórych przypadkach przystępować do Komunii świętej? Wiele wskazuje na to, że taka jest papieska wola – ale w istocie jednoznacznego potwierdzenia wciąż brakuje.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy księdza profesora Pawła Bortkiewicza TChr. Kapłan przyznaje wprost: chaos się pogłębia.

,,Sytuacja wywołana ostatnimi doniesieniami z Watykanu budzi zakłopotanie i pogłębia niejasności. Warto może najpierw zwrócić uwagę, że korespondencja Franciszka była korespondencją z biskupami regionu Buenos Aires. To nie była wykładnia episkopatu krajowego, Argentyny czy Ameryki Łacińskiej. Był to głos jeden z wielu. W tym samym mniej więcej czasie odezwali się radykalnie odmiennie co do treści biskupi regionu Edmonton w Kanadzie. Mieliśmy jednak przede wszystkim słynne dubia Kardynałów. Papież, o którym media piszą w zachwycie, że potrafi dzwonić do kwiaciarni czy szewca, nie odpowiedział kardynałom, biskupom kanadyjskim, w końcu nie odpowiedział autorom znanej Correctio filialis – upomnienia synowskiego” – powiedział nam nasz rozmówca.

,,Wobec dawnych kolegów w biskupstwie z Argentyny, właściwie niczego nie doprecyzował, nie uzasadnił. Raczej trzeba stwierdzić, że przyjął ich wykładnię. To znaczy uznał indywidualny głos kilku biskupów, będący w sprzeczności z Magisterium za obowiązujący. Dlatego mówię właśnie o zakłopotaniu. Papież wprowadza w zakłopotanie od początku tego dziwnego tekstu – Amoris laetitia. Jakby nie chciał wziąć na siebie odpowiedzialności za jego autorstwo. Pytany o interpretację kluczowych kwestii odsyłał do opinii kard. Christopha Schönborna. Teraz przyjął interpretację kilku biskupów argentyńskich jako wykładnię, którą zaakceptował. To, co mnie boleśnie uderza to brak osobistej odpowiedzialności. Nie mogę uznać za Magisterium głosu austriackiego czy argentyńskiego biskupa, który zostaje biernie zaakceptowany! Oczekuję wyraźnego stwierdzenia w takim sensie, że wybrzmi ono: Słyszeliście, że powiedziano w nauczaniu Kościoła powszechnego…., a ja, Franciszek wam powiadam…” – dodał.

Pytany, czy Kościół katolicki staje teraz w obliczu schizmy, ksiądz profesor odpowiedział twierdząco.

,,Od kilku miesięcy, od zaostrzania się konfliktu twierdzę, że schizma, nie w sensie formalnym, prawnym, czy deklaratywnym, ale w sensie praktyki życia, niestety – już jest. Zdaję sobie sprawę z wagi i  powagi tych słów. Nie można jednak być obojętnym na zło i cierpienie, które dotyka Ciała Chrystusa”.

I kontynuował:

,,Wiem, z wielu rozmów, że wśród nas katolików, w tym, wśród księży, istnieje podział. Przecież takie stwierdzenia godzą w osobę Biskupa Rzymu, a to trąci grzechem i poczuciem winy. Sobie i innym przypominam wówczas słowa Melchiora Cano OP: „Piotr nie potrzebuje naszych kłamstw i naszych pochlebstw. Ci, którzy ślepo i bez rozeznania bronią każdej decyzji papieża, to ci, którzy najbardziej podkopują autorytet Stolicy Apostolskiej: niszczą jej fundamenty, zamiast je wzmacniać“. Oczywiście, jest jedna najbardziej fundamentalna sprawa – modlitwa za papieża i za Kościół”.

Pytany, co powinni w takim razie uczynić polscy biskupi, ks. prof. Bortkiewicz odparł:

,,Nie ośmielę się odpowiedzieć na to pytanie. Wiem tylko, że w chaosie o niepewności potrzebujemy światła. Rolą biskupa, nie tylko Rzymu jest umacniać braci w wierze. I wiem, że w niedawno minionej epoce, pełnej innego zamętu i chaosu, szukaliśmy, sięgaliśmy po słowa św. Jana Pawła. One nie chowały się za parawan cudzych wypowiedzi. One głosiły Chrystusa i Jego naukę”.

mod/Fronda.pl

Masoneria przeniknęła Mój Kościół na ziemi i wkrótce schizma, która została przepowiedziana, doprowadzi do podziału i niepokoju wśród Moich wiernych sług

Moja szczerze umiłowana córko, ogromny gniew panuje teraz w Niebie, gdy Korona Cierniowa opada, by zmiażdżyć Moje Ciało, Kościół katolicki na ziemi.
To proroctwo przekazywane wam w szczegółach przez ostatnie dwa lata, staje się już rzeczywistością. Teraz, gdy Moje inne Objawienia wkrótce się wypełnią, bardzo niewielu Moich wyświęconych sług będzie mogło zignorować Moje Apele do rasy ludzkiej, w tej nieludzkiej godzinie w waszym czasie.
Ta nikczemna grupa zaczęła swoją kampanię, aby pozbyć się z ziemi Prawdy Mojego Nauczania. Mój Święty wikariusz został zmuszony, by tak postąpić i w wyniku tego bardzo cierpi. Masoneria przeniknęła Mój Kościół na ziemi i wkrótce schizma, która została przepowiedziana, doprowadzi do podziału i niepokoju wśród Moich wiernych sług.
Wielu z nich nie ma pojęcia, gdy jest im przedstawiane oszustwo. Ani nie wiedzą, że fundament Mojego Kościoła, Kościoła katolickiego, został zmiażdżony w pył. W jego miejsce powstanie ohyda i będę interweniował i wysyłał znaki w celu ostrzeżenia każdej duszy, o znaczeniu modlitwy, aby mogły one rozpoznać Prawdę od fikcji.
To nie upadek Kościoła Katolickiego, który wkrótce stanie się oczywisty, podzieli świat. Sprawi to ich zaangażowanie się w tworzenie Nowego Światowego Kościoła, jednej światowej religii, która wprowadzi pogaństwo i bałwochwalstwo.
Fałszywy prorok jest dobrze przygotowany, a jego czas nadchodzi. We współpracy z antychrystem rzucą świat na kolana. Nie będzie to oddanie przez nich hołdu Bogu, lecz bestii.
Nalegam, aby wszyscy Moi uczniowie, Moi chrześcijańscy wyznawcy, wszędzie zachowali spokój. Módlcie się o pokój i pozwólcie Mi, waszemu Jezusowi, abym poprowadził was w tym czasie.
Wzywam wszystkich Moich kardynałów, biskupów i Moich wyświęconych sług, aby zjednoczyli swoje owce i pozostali wierni Mojemu Nauczaniu. Zwróćcie szczególną uwagę na to, o co was poproszą, abyście głosili, bo tu nastąpi zmiana. Wasze homilie będą obmyślone i pisane dla świeckiego świata i nie będą posiadały prawdziwej wartości.
Ażeby odebrano to jako troskę o nowoczesny wizerunek Kościoła katolickiego, zostanie wam to przedstawione, jako promocja pełnego zjednoczenia, czyli wszystkie religie sprowadzone do jednego, tak zwanego Chrześcijańskiego Kościoła Zjednoczonego. Wszystkie zewnętrzne znaki mogą początkowo wydawać się takie same, ale tego się po was spodziewają, że właśnie tak to będziecie postrzegać. Powoli nie rozpoznacie już Mojego Pisma Świętego, gdyż nowe słowa, zwroty i nowe formy przedstawiania Sakramentów zostaną wam przedłożone.
Będzie panika wśród prawdziwych, wiernych, konserwatywnych kapłanów, którzy będą zaniepokojeni nową, współczesną formą jaką przyjmie Kościół, kiedy ponownie zaczną promować nowy typ współczesnego Kościoła alternatywnego.
Nastąpi to przez siatkę masonów, którzy przeniknęli do każdego zakątka Kościoła katolickiego, rządów i mediów, która tę obrzydliwość przedstawi jako wielką innowację.
To jest początek końca. Moja Obecność zostanie dyskretnie wygnana z nowej ceremonii Mszy.
Cały przepych i ceremonia będą maskować puste tabernakulum, gdyż Mój Ojciec nie pozwoli na Moją Boską Obecność.
Musicie pozostać zjednoczeni, jeśli jesteście katolikami i nadal uczestniczyć w codziennej Mszy i Komunii św. Ponieważ wszyscy Chrześcijanie muszą wiedzieć, że oni także zostaną zwabieni do Nowej Światowej Religii, uknutej przez narody, które są w zmowie ze zdrajcami Mojego Kościoła katolickiego. Chcą stworzyć świecką, humanistyczną fasadę – fasadę, maskującą zło, które będzie subtelnie promowane.
Bitwa się rozpoczęła, ale wy, Moi ukochani wyznawcy, jesteście silniejsi niż myślicie. Ja Jestem tu zawsze. Dobrze was przygotowałem. Aby przetrwać, musicie odmawiać tę Modlitwę Krucjaty.
Modlitwa Krucjaty (100) O przetrwanie chrześcijaństwa
„O Drogi Jezu, błagamy Cię o umiejętności, aby przetrwać próby, z jakimi mamy teraz do czynienia, gdy ostatni prawdziwy Papież kończy swoją Misję dla Ciebie.
Pomóż nam przetrzymać straszne sponiewieranie, z jakim będziemy musieli się teraz zmierzyć z powodu upadku Kościoła, jaki znaliśmy.
Nigdy nie pozwól nam odejść od Prawdy Twojego Boskiego Słowa.
Pomóż nam milczeć, gdy na swoich barkach będziemy czuć ciężar ataków mających nas skłonić do odwrócenia się od Ciebie i od Sakramentów, które dałeś światu.
Okryj swoją Armię potężną Miłością, której potrzebujemy, jak tarczy, aby chroniła nas przed fałszywym prorokiem i antychrystem.
Pomóż Twojemu Kościołowi na ziemi rozprzestrzeniać się i pomnażać, aby mógł przylgnąć do Prawdy i pomagać Ci prowadzić naszych braci i siostry na Drodze Prawdy, by odpowiednio się przygotować do Twojego Powtórnego Przyjścia. Amen.”
Nie martwcie się, Moi wyznawcy. Wszystko jest w Moich Świętych Dłoniach. Bądźcie cierpliwi. Nie uzasadniajcie jakiegokolwiek swojego działania w Moje Imię, bo gdy tak będziecie czynić, to będziecie tylko bronić Mojego Słowa, podczas, gdy waszym zadaniem jest tylko i wyłącznie głosić Moje Słowo.
Wasz Jezus

 

Posted in Franciszek, schizma w kościele | Otagowane: , , , | 61 Komentarzy »

NIEPOKOJĄCE INFORMACJE Z WATYKANU. TO ma być „autentycznym Magisterium”?

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 grudnia 2017


Ten dokument, do którego dotarli włoski watykanista Marco Tosatii i amerykański serwis Church Militiant szokuje. Wynika z niego, że Stolica Apostolska i sam papież Franciszek uznają komunię świętą dla rozwodników za „autentyczne Magisterium Kościoła”.

 

 

Z dokumentów, do jakich dotarli dziennikarze wynika, że Papież Franciszek uznał, że dwa prywatne listy, jakie zostały już opublikowane, a które zawierają opinie Franciszka na temat dopuszczalności Komunii świętej dla osób rozwiedzionych w ponownych związkach, są „autentycznym Magisterium”. Zdaniem części kanonistów i teologów oznacza to, że nauczanie to obowiązuje wiernych w sumieniu.

 

O jakie dokumenty chodzi? O dokument biskupów regionu Buenos Aires, w którym uznają oni, że w pewnych okolicznościach osoby rozwiedzione w ponownych związkach mogą przystępować do Eucharystii, mimo iż nie decydują się na życie w czystości małżeńskiej, a także o prywatny list z tego samego dnia, w którym Franciszek uznaje, że treści zawarte w tym dokumencie są jedyną poprawną interpretacją „Amoris laetitia”. – Dokument jest bardzo dobry i w pełni wyjaśnia znaczenie rozdziału VIII Amoris Laetitia” – napisał papież do biskupów. „Nie ma innych interpretacji” – dodał.

 

Gdy oba dokumenty były publikowane przez „L’Osservatore Romano” czy na stronach Watykanu można było jeszcze twierdzić, że są to dokumenty prywatne. Jednak, gdy – podczas audiencji kard. Pietro Parolina papież wydał, co wynika z opublikowanych dokumentów, by opublikować je w Acta Apostolicae Sedis i traktować jako „autentyczne Magisterium Kościoła” sytuacja radykalnie się zmieniła. Decyzja ta oznacza bowiem koniec jakiejkolwiek dyskusji na temat znaczenia „Amoris laetitia”. Franciszek jasno wskazał, jak rozumie ją on, i jak powinni rozumieć je wierni Kościoła.

 

„Ojciec Świety decyduje, że te dwa dokumenty poprzedzające niniejszy Reskrypt mają być ogłoszone na stronie internetowej Watykanu i w Acta Apostolicae Sedis i traktowane jako autentyczne Magisterium” – napisał kard. Parolin w decyzji, która została obecnie opublikowana. Kluczowym wyrażeniem jest tu sformułowanie „autentyczne Magisterium”. Co ono oznacza? Odpowiedź daje kanon 752 Kodeksu Prawa Kanonicznego. „Wprawdzie nie akt wiary, niemniej jednak religijne posłuszeństwo rozumu i woli należy okazywać nauce, którą głosi Papież lub Kolegium Biskupów w sprawach wiary i obyczajów, gdy sprawują autentyczne nauczanie (czyli właśnie „autentyczne Magisterium”), chociaż nie zamierzają przedstawić jej w sposób definitywny. Stąd wierni powinni starać się unikać wszystkiego, co się z tą nauką nie zgadza” – głosi Kodeks Prawa Kanonicznego.

 

Użycie terminu „autentyczne nauczanie/Magisterium” w dokumencie Stolicy Apostolskiej jest niepokojące, ale też dające do myślenia, bowiem tak się składa, że jak dotąd paragraf 752 odnosił się do doktryny wiary czy nauczania o moralności, a nie do dyscypliny. Jak dotąd zwolennicy liberalnej i odrzucającej tradycję interpretacji „Amoris laetitia” przekonywali, że nie zmienia ona ani doktryny wiara, ani nauczania o moralności, a jedynie dotyczy dyscypliny. Tyle, że gdyby tak było, to nie stosowałby się do niej kanon 752. Jeśli się go stosuje, to dlatego, że uznaje się, że jest to doktryna, a nie jedynie kwestia dyscypliny. Pytanie tylko, jak pogodzić to z doktryną głoszoną przez dwa tysiące lat istnienia Kościoła i z nauczaniem Jezusa Chrystusa? I czemu powinni teraz być posłuszni wierni katolicy?

 

Tomasz P. Terlikowski

Doktryna ciemności – wielkie odstępstwo, które wyjdzie z łona Mojego Kościoła – opadnie jak wielka gęsta mgła

Moja szczerze umiłowana córko, Ja Jestem Głosem pośród was, Który stara się być usłyszanym wśród tych przywódców, którzy szerzą apostazję i którzy rządzą w czterech zakątkach Ziemi.
Doktryna ciemności – wielkie odstępstwo, które wyjdzie z łona Mojego Kościoła – opadnie wkrótce, jak wielka gęsta mgła na wszystkich niczego nie podejrzewających chrześcijan. Plan stłumienia Prawdy się rozpoczął i niedługo przekręcone wersje Mojej Świętej Doktryny staną się jasne dla wielu z was. Jednak, gdy przehandlują Prawdę za kłamstwa, Duch Święty powstanie przeciw Moim wrogom. Moje Światło nadal będzie widoczne pośród całego zamętu, który przywódcy największej apostazji wszechczasów sprowadzą na świat. Oni nie spoczną, dopóki świat nie stanie się niczym pogański, bez miłości do Mnie, Jezusa Chrystusa.
Świecki świat zostanie uznany jako jedyny, w którym każdy człowiek będzie zachęcany do podążania za własnymi żądzami i pragnieniami. Będą dokonywane wszelkie próby stłumienia Obecności Ducha Świętego. Zaprzeczą Moim Cierpieniom na Krzyżu i znaczeniu konieczności zasłużenia na zbawienie, choć miało to być przekazywane każdemu, kto się wobec Mnie oczyścił i kto prosi o Moje Miłosierdzie. Oni nie tylko będą na siłę karmić dzieci Boże kłamstwami o Mnie i Moim Nauczaniu, ale będą również prześladowali tych, którzy podważą takie kłamstwa.
Ci, którzy kwestionują przywódcę Mojego Kościoła, od wewnątrz, będą traktowani bezlitośnie i nie zostanie im okazana nawet odrobina litości. Wam, którzy przyjmujecie fałszywe doktryny od tych, którzy twierdzą, że reprezentują Mój Kościół i czujecie w swoim sercu, że nie możecie się odłączyć ode Mnie, Ja pomogę. Gdy będę was prowadził, otrzymacie ode Mnie pocieszenie. Nigdy nie wolno wam zaprzeczać Prawdzie ani poddawać się tym, których żądza władzy oznacza, że będą kłamać w Moje Imię, jeśli dzięki temu będą mogli pozostać w dobrych stosunkach z Moimi wrogami. Wasza wiara będzie wystawiona na prawdziwą próbę.
Przychodzę teraz, aby przynieść wam Prawdę, tylko dlatego, że będziecie pozbawieni Prawdy. Kiedy to się stanie, nie będzie wam wolno głosić Prawdy innym duszom, które nie będą mogły bez niej przeżyć.
Módlcie się o Miłosierdzie dla własnych dusz i dla tych, którzy zostaną wprowadzeni w poważny błąd przez Moich wrogów.
Wasz Jezus

Posted in Franciszek, Małżeństwo, Nasz smutny czas, schizma w kościele | Otagowane: , , , | 116 Komentarzy »