Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for the ‘Medziugorje’ Category

Medjugorje Festiwal Młodych – Świadectwo Goran Ćurković

Posted by Dzieckonmp w dniu 13 sierpnia 2017


Posted in Medziugorje, Świadectwa | Otagowane: , | 235 komentarzy »

Orędzie dane Mirjanie 2 sierpnia 2017 roku

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 sierpnia 2017


„Drogie dzieci, z woli Ojca Niebieskiego, jako matka tego, który was kocha, jestem tu z wami, żeby wam pomóc, byście Go poznali, naśladowali. Mój Syn zostawił wam ślady swoich stóp, aby byłoby wam łatwiej Go naśladować. Nie lękajcie się. Nie bądźcie niepewni, ja jestem w wami. Nie pozwólcie się zniechęcić, ponieważ potrzeba wiele modlitw i ofiar za tych, którzy się nie modlą, nie kochają i nie znają mojego Syna. Pomóżcie dostrzegając w nich swoich braci. Apostołowie mojej miłości, wsłuchujcie się w mój głos w sobie, poczujcie moją matczyną miłość i dlatego módlcie się, módlcie się działając, módlcie się darując, módlcie się [z] miłością, módlcie się [poprzez] pracę i w myślach w imię mojego Syna. Im więcej miłości będziecie dawać, tym więcej jej otrzymacie. Miłość, która powstała z miłości oświetla świat. Odkupienie jest miłością, a miłość nie ma końca. Kiedy mój Syn ponownie przyjdzie na ziemię, będzie szukał miłości w waszych sercach. Moje dzieci, uczynił dla was wiele dzieł miłości. Ja was uczę byście je widzieli, zrozumieli i dziękowali mu kochając Go i cały czas na nowo przebaczając bliźnim, ponieważ kochać mojego Syna to znaczy przebaczać. Nie kocha się mojego Syna jeśli nie można przebaczyć bliźniemu, jeśli nie można spróbować zrozumieć bliźniego, jeśli się osądza. Moje dzieci, po co wam modlitwa jeśli nie kochacie i nie przebaczacie? Dziękuję wam.”

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | 222 komentarze »

Orędzie z Medjugorje 25. lipca 2017

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 lipca 2017


 

„Drogie dzieci! Bądźcie modlitwą i odbiciem miłości Bożej dla tych wszystkich, którzy są daleko od Boga i Bożych przykazań. Dziatki, bądźcie wierni i stanowczy w nawróceniu i pracujcie nad sobą, by świętość życia była waszą prawdą i motywujcie się do dobra poprzez modlitwę, by wasze życie na ziemi było przyjemniejsze. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | 122 komentarze »

Orędzie dla Mirjany z 2 lipca 2017 roku

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 lipca 2017


Drogie dzieci,
dziękuję wam, że odpowiadacie na moje wezwania i że gromadzicie się tutaj wokół mnie, waszej matki niebieskiej. Wiem, że myślicie o mnie z miłością i nadzieją, ja także odczuwam miłość do was wszystkich, tak jak odczuwa ją mój przemiły Syn, który w swojej miłosiernej miłości zawsze i na nowo wysyła mnie do was, On, który był człowiekiem, który był i jest Bogiem, jeden i trójjedyny, On, który dla was cierpiał na duszy i ciele, On, który stał się chlebem, aby karmić wasze dusze i w taki sposób je zbawiać. Moje dzieci, uczę was jak być godnymi Jego miłości, byście swoje myśli kierowali ku Niemu, byście żyli moim Synem. Apostołowie mojej miłości, otulam was moim płaszczem, ponieważ jako matka pragnę was chronić. Proszę was módlcie się za cały świat. Moje serce cierpi, grzechy się mnożą, są zbyt liczne, ale z pomocą was, którzy jesteście pokorni, skromni i wypełnieni miłością, skryci i święci, moje serce zwycięży. Miłujcie mojego Syna ponad wszystko i cały świat przez Niego. Nigdy nie zapominajcie, że każdy wasz brat nosi w sobie coś cennego, duszę. Dlatego moje dzieci miłujcie wszystkich tych, którzy nie znają mojego Syna, aby dzięki modlitwie i miłości, która pochodzi z modlitwy stali się lepsi, aby dobroć w nich mogła zwyciężyć, aby dusze się zbawiły i miały życie wieczne. Moi Apostołowie, moje dzieci, mój Syn powiedział wam, abyście się wzajemnie miłowali. Niech to będzie zapisane w waszych sercach i modląc się spróbujcie żyć tą miłością.

Dziękuję wam.

A tutaj Jej Dzieci odpowiadają śpiewem dziś tuż po objawieniu

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | 149 komentarzy »

36-lecie Objawień w Medjugorje – orędzia

Posted by Dzieckonmp w dniu 26 czerwca 2017


Orędzie otrzymane przez Mariję

„Drogie dzieci! Dzisiaj pragnę wam podziękować za waszą wytrwałość i wezwać was, abyście otworzyli się [na] głęboką modlitwę. Dziatki, modlitwa jest sercem wiary i nadzieją na życie wieczne. Dlatego módlcie się sercem, aż wasze serce nie zaśpiewa z wdzięcznością Bogu Stwórcy, który wam dał życie. Dziatki, jestem z wami i niosę wam moje matczyne błogosławieństwo pokoju. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”

COROCZNE OBJAWIENIE MATKI BOŻEJ WIZJONERCE IVANCE

Wizjonerka Ivanka Ivanković Elez miała coroczne objawienie 25. czerwca 2017 r. Wedle świadectwa wizjonerów Vicka, Marija i Ivan mają codzienne objawienia, a Mirjana, Ivanka i Jakov mają objawienie raz do roku.
Podczas ostatniego z codziennych objawień Matka Boża powierzyła Ivance ostatnią 10 tajemnicę i powiedziała jej, że do końca życia będzie miała objawienia raz do roku w rocznicę objawień. Tak też było w tym roku.
Objawienie, które miało miejsce w domu rodzinnym Ivanki trwało 4 minut. Podczas objawienia obecna była jedynie najbliższa rodzina. Po objawieniu wizjonerka powiedziała:

Matka Boża przekazała następujące orędzie: „Dziatki, módlcie się, módlcie się, módlcie się.” Matka Boża była radosna i wszystkich nas błogosławiła swoim matczynym błogosławieństwem

za medziugorje.blogspot.com

 

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , , | 75 komentarzy »

Świat potrzebuje ramion wzniesionych ku niebu

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 czerwca 2017


Bob zwrócił uwagę w komentarzu na jedno zdanie z ostatniego orędzia (2 czerwca 2017) w Medjugorje które brzmi : „Bądźcie gotowi to jest czas przełomu”. Czytając jeszcze raz całe orędzie zwróciłem też uwagę na takie zdanie:

„Apostołowie mojej miłości, świat bardzo potrzebuje waszych wzniesionych ramion ku Niebu , ku mojemu Synowi, ku Ojcu Niebieskiemu.”

To zdumiewające zdanie z przesłania Matki Bożej z 2 czerwca 2017 sprawiło, że zacząłem się się zastanawiać – Co to ma znaczyć??? Matka Boża wydaje się chce nam zwrócić uwagę  na coś bardzo ważnego dla niej. Cały świat który jak widzimy znajduje się w rozkładzie potrzebuje czegoś od nas. Czy jesteśmy gotowi odpowiedzieć ?

Ci, którzy brali udział w charyzmatycznym nabożeństwie mieli okazję  zapoznać się z taką postawą podniesionych ramion, rąk jako postawy modlitwy i uwielbienia. Jest to regularna część każdego spotkania modlitewnego w ruchach charyzmatycznych, gdzie podnosi się ramiona i spontanicznie chwali Pana. Uważam że jest to bardzo możliwe zrozumienie prośby Matki Bożej. Ja zaś spojrzałem jednak  na Pismo Święte, aby dowiedzieć się, jakie są korzenie  tego rodzaju modlitwy.

Poniżej umieszczę cytaty, abyś mógł drogi czytelniku się modlić nimi, i ewentualnie przejść do rozdziału Biblii i przeczytać je w kontekście tematu z wpisu. Może to będzie nasza blogowa odpowiedź w jakiejś szczątkowej formie na wołanie Matki Bożej w Medjugorje. Podnoszenie rąk w górę  wydaje się być znakiem szacunku, pochwały, a także błagania. Większość z tych cytatów pochodzi z Psalmów, które są lamentami, w których Psalmista błaga Boga o łaskę, p wyzwolenie i pomoc. Gest podniesionych dłoni jest wyrazem podporządkowania i błagania. 

Bardzo proszę o przeczytanie tych wersetów z Pisma Świętego w szerszym kontekście tj. wersety wcześniejsze i dalsze.

Psalm 28: 2-3

Usłysz głos mego błagania,
gdy wołam do Ciebie,
gdy wznoszę ręce
do świętego przybytku Twego.
Nie gub mnie z występnymi
i z tymi, co czynią nieprawość,
co rozmawiają przyjaźnie z bliźnimi,
a w duszy żywią zły zamiar.

Psalm 63: 4

Skoro łaska Twoja lepsza jest od życia,
moje wargi będą Cię sławić.Tak błogosławię Cię w moim życiu:
wzniosę ręce w imię Twoje.

Psalm 88: 8-10

Ciąży nade mną Twoje oburzenie.
Sprawiłeś, że wszystkie twe fale mnie dosięgły.
 Oddaliłeś ode mnie moich znajomych,
uczyniłeś mnie dla nich ohydnym,
jestem zamknięty, bez wyjścia.
Moje oko słabnie od nieszczęścia,
codziennie wołam do Ciebie, Panie,
do Ciebie ręce wyciągam.

Psalm 134: 2-3

Wznieście ręce wasze ku Miejscu Świętemu
i błogosławcie Pana!
Niechaj cię Pan błogosławi z Syjonu,
Ten, który uczynił niebo i ziemię!

Psalm 141: 1-2

Do Ciebie wołam, Panie, prędko mi dopomóż;
usłysz głos mój, gdy wołam do Ciebie.
Niech moja modlitwa będzie stale przed Tobą jak kadzidło;
wzniesienie rąk moich – jak ofiara wieczorna

Psalm 143: 6-7

Wyciągam ręce do Ciebie;
moja dusza pragnie Ciebie jak zeschła ziemia.
Prędko wysłuchaj mnie, Panie,
albowiem duch mój omdlewa.
Nie ukrywaj przede mną swego oblicza,
bym się nie stał podobny do tych, co schodzą do grobu.

Nowy Testamment

I List do Tymoteusza  2: 8

Chcę więc, by mężczyźni modlili się na każdym miejscu, podnosząc ręce czyste, bez gniewu i sporu.

W 1 liście do Tymoteusza 2: 8 widzimy jak św. Paweł polecił ludziom modlić się właśnie w ten sposób, podnosząc ręce, ale także z czystymi sercami. Więc wcześni chrześcijanie również wykorzystywali ten gest modlitewny.
 
Czuję, że Matka Boża mówi nam, że świat potrzebuje naszej modlitwy o wstawiennictwo, głębokiego wstawiennictwa, które opiera się na lamentacji, wołaniu Ojca i Syna, aby mieli miłosierdzie dla nas wszystkich. Matka Boża widzi dusze na krawędzi potępienia, i ona tak bardzo chce, żebyśmy my, jej Apostołowie, dołączyli do niej, podnosząc ramiona do Ojca i Syna za tych, którzy najbardziej potrzebują miłosierdzia w tych dniach.
 
Podnoszenie ramion w modlitwie jest oznaką głębokiego uzależnienia od Pana, podobnie jak małe dziecko podnosi ramiona do ojca, prosząc o podniesienie. Wszyscy czujemy potrzebę podniesienia nas przez naszego niebieskiego Ojca. Podnieśmy ręce,patrząc na ten cały świat, i prośmy o miłosierdzie dla wszystkich.

Można modlić się tak z podniesionym rękami w dużej grupie jak u O.Daniela

A można tak indywidualnie wyjść na szczyt góry jak ten pielgrzym w Medjugorje i całkowicie swoimi słowami wołać do Boga. Ze szczytu góry jest bliżej i ma się większą perspektywę widząc na dole zabiegany świat, ludzi, domy , wszystko co przemijające. Bardzo piękne.

Albo też tak jak w Kościele św.Jakuba w Medjugorje, tłumaczone na język polski.

Posted in Matka Boża, Medziugorje, Modlitwa, Prośba o modlitwę | Otagowane: , | 43 komentarze »

Najchętniej zamieszkałbym w Medjugorie

Posted by Dzieckonmp w dniu 8 czerwca 2017


 

W czasie wielu pielgrzymek miałem okazję wielokrotnie oglądać cuda Jezusa dokonywane za pośrednictwem Maryi. To, co Matka Boża robi z sercami ludzi w ciągu tych kilku dni pielgrzymki, jest niesamowite – mówi Dominik Chmielewski SDB

 

Dorota Szczerba: Księże Dominiku, jestem pod dużym wrażeniem historii księdza nawrócenia, która wydarzyła się w Medjugorie na wzgórzu Podbrdo i stała się też historią powołania kapłańskiego. Jak dawny karateka, będący mistrzem wschodnich sztuk walki, odnalazł się w seminarium?

 

Ks. Dominik Chmielewski: W zakonie salezjańskim jestem już 19 lat, 11 lat jestem księdzem. Przeżywam wspaniałą przygodę swojego życia. Bycie księdzem daje mi całkowite spełnienie i chociaż niejednokrotnie przeraża odpowiedzialność wiążąca się z byciem kapłanem, to zaufanie w miłosierdzie Jezusa i czułość wstawiennictwa Maryi mnie uspokaja.

Nie żałuję i nigdy nie żałowałem decyzji o wstąpieniu do zakonu. To dla mnie także potwierdzenie, że to, co stało się w Medjugorie, nie było tylko porywem emocji i czymś, co sam sobie wmówiłem czy wyobraziłem, ale autentycznym wezwaniem Maryi.

 

Czy wracał Ksiądz później do Medjugorie?

 

Do Medjugorie jeżdżę regularnie, byłem tam około 30 razy. Najchętniej zamieszkałbym w Medjugorie, gdyby to ode mnie zależało.

W czasie wielu pielgrzymek miałem okazję wielokrotnie oglądać cuda Jezusa dokonywane za pośrednictwem Maryi. To, co Matka Boża robi z sercami ludzi w ciągu tych kilku dni pielgrzymki, jest niesamowite. W Polsce często latami się trudzimy, formując ludzi, wzywając do nawrócenia, a Maryja czyni to tutaj błyskawicznie. Za każdym razem tempo i głębokość tych przemian robi na mnie wielkie wrażenie.

Poznałem widzących, ale nie skupiam na nich uwagi pielgrzymów. Najważniejsze jest głębokie spotkanie z Jezusem i Maryją – tylko to mnie interesuje w formowaniu pielgrzymów. Efekty przechodzą najśmielsze marzenia. Widzący, co zrozumiałe, z biegiem lat zaczęli dbać o swoją prywatność. Mieszkają obecnie nie tylko w Medjugorie, ale także we Włoszech i USA. Przyjeżdżają do Medjugorie na szczególne uroczystości związane z objawieniami. Mają swoje prace, rodziny i problemy, ale najważniejsze, że nieustannie dają osobisty przykład, że modlitwą i postem można rozbroić każdy szatański plan niszczenia wszystkiego, co związane z Medjugorie.

 

Co w orędziu Królowej Pokoju uważa Ksiądz za najważniejsze? Jest ono przede wszystkim ostrzeżeniem czy zachętą?

 

Jest Ewangelią przeżywaną Sercem Maryi. Głosem z nieba przekazującym światło na odczytanie znaków czasów, w których żyjemy. W orędziach Maryi przewija się cała Ewangelia, podana w bardzo prosty sposób.

Jest też zaproszeniem do intymności z Bogiem przez modlitwę, która ma się stać największą radością życia. Jest jeden refren, który przewija się przez wszystkie orędzia Maryi: módlcie się, módlcie się, módlcie się. Modlitwa jest najważniejsza.

 

Co odróżnia objawienia z Medjugorie od innych? W książce podążam za myślą Mirjany, że Matce Bożej chodzi przede wszystkim o ocalenie dusz – w kontekście tajemnic i tego, co może się stać ze światem.

 

Na pewno czymś szczególnym jest zapowiedź Maryi, że przychodzi ostatni raz na ziemię, aby nas wezwać do nawrócenia. Taka zapowiedź nie wybrzmiała w żadnym z wcześniejszych objawień maryjnych.

Początkowe szukanie przez pielgrzymów sensacyjnych wiadomości o końcu świata czy przyszłości ustępuje miejsca systematycznemu, konsekwentnemu skupieniu się na formacji serca całkowicie oddanego Jezusowi i przygotowanych przez Maryję planach pokoju dla całego świata.

 

Czy wszyscy widzący otrzymują te same tajemnice?

 

Próby orzekania o treści tajemnic są tylko prywatnymi opiniami różnych ciekawskich. Wydaje mi się jednak, że widzący otrzymują różne odsłony tych samych tajemnic, wydarzeń związanych z ich osobistym zaangażowaniem w kluczowe aspekty planu Maryi, w które każdy z nich jest wtajemniczany.

 

W Fatimie mowa była o grzesznikach, tutaj o – jak mówi Gospa – „tych, którzy jeszcze nie poznali miłości Bożej”. Dla agnostyków i ateistów taka myśl – jakoby to oni byli największym zmartwieniem Gospy, a nie na przykład ludzie pyszni, wyniośli, zamknięci na innych, ale wierzący – może być trudna do przyjęcia.

 

Człowiek jest stworzony przez Boga z miłości i do miłości. W pełni swoją tożsamość odnajduje tylko wtedy, gdy zaczyna żyć miłością do Boga z całego serca, ze wszystkich sił i z całej duszy, a miłością do bliźniego – jak do siebie samego.

Jeśli nie ma się tej fundamentalnej tożsamości umiłowanego dziecka Bożego, ukochanej córki czy syna Ojca Niebieskiego, łatwo można się stać obiektem manipulacji szatana, który najbardziej lubi odtwarzać w nas swoje uczucia nienawiści i wrogości do Boga.

 

Myślę, że najtrudniejsze do przyjęcia w orędziu może być to, że współcześnie wielu ludzi trafia do piekła. W końcu Kościół o żadnym człowieku nie orzekł, że jest potępiony, a Dobra Nowina głosi, że Bóg pragnie zbawienia wszystkich ludzi…

 

…ale wielu ludzi nie pragnie zbawienia przez Boga. O nich mówi Ewangelia: wielu idzie szeroką drogą na zatracenie, a niewielu wąską prowadzącą do zbawienia (por. Mt 7,13-14; Łk 13,23-24).

Twarde słowa o braku pokuty i o śmierci wiecznej tych, którzy uważają się za wierzących i nienagannych, choć są naganni w Jego oczach, przewijają się przez całą Ewangelię i dają do myślenia.

 

W jaki sposób zapraszać do Medjugorie młodych ludzi, którzy zupełnie stracili zainteresowanie Bogiem? Czy Medjugorie z ulicami kiczowatych dewocjonaliów jest dla nich dobrym miejscem?

 

Najlepszym! Zaraz za sklepikami ukazuje się surowość Podbrdo, miejsca objawień, dalej – prosty kościół bez przesadnej ornamentacji i wiele innych miejsc, w których można się wyciszyć. Niesamowity pokój odczuwalny jest w atmosferze Medjugorie.

Poza tym wiele wspólnot mieszkających w Medjugorie, w których młodzi z całego świata świadczą o pięknie życia z Bogiem i Maryją, robi ogromne wrażenie na młodzieży z całego świata. Z doświadczenia wiem, że sklepiki bardzo szybko stają się nudne, a to, co najważniejsze w sferze przeżycia duchowego, każdego dnia pobytu rośnie z niewiarygodną siłą.

Źródło: denon.pl

Posted in Medziugorje | Otagowane: , | Możliwość komentowania Najchętniej zamieszkałbym w Medjugorie została wyłączona

Orędzie z Medjugorje dla Mirjany z 2.06.2017

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 czerwca 2017


.

Drogie dzieci,podobnie jak w innych miejscach, gdzie do was przychodziłam, tak i tutaj wzywam was do modlitwy. Módlcie się za tych, którzy nie znają mojego Syna, za tych, którzy nie poznali miłości Bożej, przeciwko grzechom, za osoby konsekrowane, za tych, których mój Syn powołał aby mieli miłość i ducha mocy dla was i Kościoła. Módlcie się do mojego Syna, a miłość której przez Jego bliskość doświadczycie, da wam siłę i uczyni was gotowymi do czynienia dzieł miłości w Jego imię.Dzieci moje, bądźcie gotowi. To jest czas przełomu, dlatego ponownie wzywam was do wiary i nadziei. Wskazuję wam drogę, którą należy iść, a są nią słowa Ewangelii. Apostołowie mojej miłości, świat bardzo potrzebuje waszych wzniesionych ramion ku Niebu , ku mojemu Synowi, ku Ojcu Niebieskiemu. Potrzeba wiele pokory i czystość serca. Ufajcie mojemu Synowi i wiedzcie, że zawsze możecie być lepsi. Moje matczyne serce pragnie, abyście wy, apostołowie moje miłości byli małymi światełkami dla świata, by rozświetlić te miejsca, w których chce zapanować ciemność, abyście przez swoją modlitwę i miłość wskazywali prostą drogę, zbawiali dusze. Ja jestem z wami. Dziękuję wam.

 

Darren o którym był wpis około rok temu, dziś przyszedł na objawienie Mirjany pod niebieski Krzyż aby podziękować za dar uzdrowienia jakiego doświadczył równo rok temu. Przypomnę że Darren od 10 lat czas spędzał w wózku inwalidzkim gdyż był niepełnosprawny fizycznie i psychicznie.2 czerwca 2016 roku po objawieniu został uzdrowiony, zszedł z wózka inwalidzkiego i chodzi do dziś.

.

I jeszcze polski akcent z dzisiejszego objawienia Mirjany

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | Możliwość komentowania Orędzie z Medjugorje dla Mirjany z 2.06.2017 została wyłączona

Orędzie z Medjugorje otrzymane 25 maja 2017

Posted by Dzieckonmp w dniu 26 Maj 2017


„Drogie dzieci! Najwyższy mi zezwolił, żebym was na nowo wzywała do nawrócenia. Dzieci, otwórzcie wasze serca na łaskę, do której jesteście wszyscy wezwani. Bądźcie świadkami pokoju i miłości w tym niespokojnym świecie. Wasze życie jest przemijające tutaj na ziemi. Módlcie się, abyście poprzez modlitwę tęsknili za niebem i niebiańskimi rzeczami i wasze serca będą widzieć inaczej. Nie jesteście sami, ja jestem z wami i oręduję przed moim Synem Jezusem za wami. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | Możliwość komentowania Orędzie z Medjugorje otrzymane 25 maja 2017 została wyłączona

Orędzie z Medjugorje 2 maj 2017

Posted by Dzieckonmp w dniu 5 Maj 2017


Wzywam was, abyście się modlili; nie szukali już ofiary, ale składali ją – ofiarując się.
Wzywam was do pokazania prawdy i miłosiernej miłości.
Modlę się do swojego Syna za was, o waszą wiarę, która coraz bardziej pomniejsza się w waszych sercach.
Proszę Go, by wam pomógł Boskim duchem, tak jak i Ja pragnę wam pomóc duchem matczynym.
Dzieci moje, musicie być lepsi.
Tylko czyści, pokorni i napełnieni miłością podtrzymują świat – zbawiają siebie i świat.
Dzieci moje, mój Syn jest sercem świata.
Należy Go kochać i modlić się do Niego, a nie wciąż na nowo zdradzać.
Dlatego wy, apostołowie mojej miłości, pomnóżcie wiarę w sercach ludzi przez swój przykład, swoją modlitwą i miłosierną miłością.
Jestem przy was, pomogę wam.
Módlcie się, aby wasi pasterze mieli coraz więcej światła, by mogli oświetlić wszystkich tych, którzy żyją w ciemności.
Dziękuję wam”.

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | 84 komentarze »

Orędzie z Medjugorje otrzymane 25,04,2017r

Posted by Dzieckonmp w dniu 26 kwietnia 2017


„Drogie dzieci! Kochajcie, módlcie się i dawajcie świadectwo mej obecności wszystkim, którzy są daleko. Przez swoje świadectwo i przykład możecie przybliżyć serca, które są daleko od Boga i Jego łaski. Jestem z wami i oręduję za każdym z was, abyście z miłością i odwagą dawali świadectwo i zachęcali tych, którzy są daleko od mego Niepokalanego Serca. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie. ”

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | 141 komentarzy »

Czas schizmy w Kościele już prawie nadszedł i musicie być teraz przygotowani

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 kwietnia 2017


Przypominam orędzie Ostrzeżenie jakże aktualne dzisiaj, gdzie na naszych oczach wypełnia się. Ileż to już przekleństw na nie rzucono, jaką nienawiść do mnie skierowano, a dziś całkowicie potwierdza się głoszona w orędziach schizma w Kościele. Najpierw dam linki do artykułów w których znani duchowni mówią o tym a poniżej linków przypomnienie orędzia które wypełnia się.

Jeszcze fragment orędzia otrzymał ksiądz Gobbi -Do kapłanów

Nadeszły czasy wielkiej próby dla Kościoła, tak bardzo atakowanego przez duchy zła, tak rozbitego i zaciemnionego w świętości. Popatrzcie, jak szerzy się w nim błąd, który doprowadził go do utraty prawdziwej wiary. Wszędzie rozszerza się odstępstwo.

Katechizm Kościoła Katolickiego jest szczególnym darem Mojego Niepokalanego Serca na czasy, w których żyjecie. Mój Papież zechciał go ogłosić niemal jako swój testament, pełen blasku i ostateczny.

Iluż jest jednak Pasterzy, którzy chodzą po omacku, w ciemności – niemych z powodu lęku lub kompromisów, nie broniących już owczarni przed drapieżnymi wilkami! Życie wielu Kapłanów i osób konsekrowanych wyschło z powodu nieczystości, zwiedzenia przyjemnościami oraz z powodu poszukiwania komfortu i dobrobytu.

 Wierni wciągani są w zasadzki świata, który stał się pogański, lub pociągają ich niezliczone, coraz bardziej szerzące się sekty.

 Zwłaszcza dla Kościoła nadeszła godzina wielkiej próby. Wstrząśnie nim brak wiary, zaciemni go odstępstwo, zranią zdrady, zostanie opuszczony przez swe dzieci, podzielony z powodu schizm. Masoneria weźmie go w posiadanie i zdominuje. Stanie się on podatną glebą, na której wyrośnie drzewo zła złoczyńcy – Antychrysta. Ustanowi on swe królestwo w jego wnętrzu.

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz: Schizma w Kościele jest realna!

„Nasz Dziennik”: Groźba schizmy w Kosciele

Bp Schneider: Schizma w Kościele jest już faktem

Rozłam w kościele? Biskupi nie chcą już słuchać Franciszka

Warto również przeczytać to opracowanie z lat wcześniejszych na temat schizmy.

http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Collectanea_Theologica/Collectanea_Theologica-r1970-t40-n2/Collectanea_Theologica-r1970-t40-n2-s5-19/Collectanea_Theologica-r1970-t40-n2-s5-19.pdf

Orędzie nr 380 z serii Ostrzeżenie

Wtorek, 20.03.2012, godz.21.20

Moja droga, ukochana córko, pragnę w tej chwili objąć Moimi ramionami wszystkich Moich uczniów i wyznawców na całym świecie.

Dzieci, potrzebuję waszego pocieszenia.

Potrzebuję waszej pociechy w Moim cierpieniu, gdy wylewam łzy nad Moim Kościołem na ziemi.

Niektórzy z Moich wyświęconych sług odsunęli się już tak daleko, że wielu nie wierzy w Moje Powtórne Przyjście.

Ci kapłani, biskupi i kardynałowie, którzy wierzą, zostali zepchnięci na bok i zmuszeni do milczenia.

Jakże płaczę nad tymi Moimi biednymi, drogimi uczniami, którzy ślubowali swoje życie Mnie i rozprzestrzenianiu Moich Nauk dla ludzkości.

Wkrótce będą musieli uważać na to, co mówią o Moim Świętym Słowie, gdyż będą zmuszeni do głoszenia nauk kłamcy, którego dusza nie pochodzi ze światła.

Zjednoczcie się teraz Moje dzieci, Moi ukochani kapłani i wszyscy ci, którzy Mnie kochacie, i pomóżcie Mi ratować dusze.

Aby to zrobić, nie wolno wam tracić ani jednej chwili. Musicie poinformować innych o Wielkiej Chwale, która jest przed każdym z was przy Moim Powtórnym Przyjściu.

To wspaniałe i chwalebne Wydarzenie będzie momentem, kiedy w końcu zjednoczycie się ze Mną, waszym drogim Jezusem, który was wszystkich tak bardzo kocha.

Wy, Moi drodzy wyznawcy musicie się mieć cały czas na baczności.

Będziecie kuszeni, aby Mnie opuścić, aby odrzucić Moje prawdziwe Nauki i będziecie zmuszani do oddawania czci, i do posłuszeństwa wilkowi w owczej skórze.

Tak wiele biednych dusz nie tylko ulegnie urokowi fałszywego papieża – tak dawno przepowiedzianego fałszywego proroka – ale będzie on was przekonywał do uwierzenia, że posiada boskie moce.

Dzieci, czas schizmy w Kościele już prawie nadszedł i musicie być teraz przygotowani.

Zjednoczcie się jak jedno.

Trzymajcie się razem.

Chrońcie siebie nawzajem i módlcie się za tych, którzy podążą złą drogą i złożą hołd fałszywemu prorokowi.

Potrzebnych jest wiele modlitw, ale jeśli uczynicie, tak jak wam powiem, możecie ratować dusze.

Wy, Moi drodzy wyznawcy, będziecie stanowić Resztę Kościoła na ziemi i będziecie kierowani przez te odważne wyświęcone sługi, którzy rozpoznają fałszywego proroka, jakim on jest.

Nie obawiajcie się, ponieważ obdarzam łaskami mądrości, spokoju i rozeznania każdego z was, kto prosi, abym to uczynił, tą modlitwą:

O Jezu, pomóż mi zawsze widzieć Prawdę Twojego Świętego Słowa i pozostać wiernym wobec Twoich Nauk, bez względu na to, jak bardzo zmuszany jestem, aby Cię odrzucić.

Powstańcie teraz i bądźcie odważni, każdy z was, gdyż Ja was nigdy nie opuszczę.

Będę szedł z wami ciernistą drogą i poprowadzę was bezpiecznie do bram Nowego Raju.

Wszystko, co musicie zrobić, to zaufać Mi całkowicie.

Wasz Ukochany Zbawiciel

Jezus Chrystus

Posted in Franciszek, Medziugorje, schizma w kościele | Otagowane: , | 328 komentarzy »

Abp Hoser: W Medjugorie panuje atmosfera modlitwy

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 kwietnia 2017


Ks. Arcybiskup powiedział Misja została wyznaczona przez Stolice Świętą. Medjugorje jest to male Lurd miejsce Maryjne miejsce wyjątkowe, ludzie przyjeżdżają tu z całego świata modlą się  by otrzymać wiele łask w ciszy, wchodzą w głębokie Misterium wiary doznają nawrócenia i wewnętrznego pokoju. Było to spotkanie Arcybiskupa wzruszające, pogłębienie Jedności Kapłańskiej Kościoła Katolickiego i Jedności Narodowej Matki Bożej Królowej Pokoju. Ks.Arcybiskup na koniec powiedział piękne wzruszające słowa nadziei. Niech ludzie czekają z zaufaniem i nadzieja. Szczęść Boże!

Poniżej cała homilia po polsku Biskupa Hosera wygłoszona w Medjugorje.

Drodzy bracia i siostry,
tym razem będę mówił po francusku. Wybaczcie mi, że jeszcze nie nauczyłem się pięknego chorwackiego języka. Zgromadziliśmy się wokół ołtarza w piątą niedzielę Wielkiego Postu. Przed nami jeszcze dwa tygodnie do Wielkanocy. Za tydzień będzie już Niedziela Palmowa. Za dwa tygodnie na koniec Wielkiego Tygodnia będziemy obchodzić największe chrześcijańskie święto. To będzie święto Zmartwychwstania [Pańskiego]. Dzisiejsze czytania biblijne mówią właśnie o zmartwychwstaniu. Pokazują nam trzy perspektywy, trzy spojrzenia na zmartwychwstanie.
Pierwsze spojrzenie, pierwsza perspektywa jest historyczna. Wiemy, że Jezus Chrystus, Syn Boży i Syn Człowieczy żył w tym kraju, w Palestynie, w Ziemi Świętej. Wiemy, że Go zapowiedzieli, przepowiedzieli prorocy tak jak Ezechiel, którego dzisiaj czytamy. On przytacza słowa Boga: „Oto otwieram wasze groby i wydobywam was z grobów” i powtarza: „wasze groby otworzę i z grobów was wydobędę”. To jest proroctwo: on już widzi przyjście Mesjasza. Wiemy, że Jezus umarł i że zmartwychwstał. I to jest fundament naszej wiary. Bez tego wydarzenia zmartwychwstania nasza wiara byłaby pusta.
Drugie spojrzenie jest liturgiczne, to jest droga Wielkiego Postu. Czterdzieści dni modliliśmy się i jeszcze ciągle się modlimy. Pościliśmy i jeszcze ciągle pościmy. Staliśmy się wspaniałomyślni, ponieważ dawaliśmy jałmużnę i dalej będziemy to czynić. Wy tutaj dobrze znacie tę wielkopostną duchowość.
Ta liturgiczna droga przygotowania równocześnie wskazuje na trzecie spojrzenie, trzecią perspektywę. To jest perspektywa naszego życia. Życia każdego z nas. My żyjemy dla zmartwychwstania. My kroczymy ku zmartwychwstaniu. My przechodzimy przez śmierć, żebyśmy zmartwychwstali. Ostatecznym celem naszego ziemskiego życia jest zmartwychwstanie. Na tej drodze trzeba zmartwychwstawać, uprzedzając tę ostateczną perspektywę. A tym częściowym zmartwychwstaniem jest nasze nawrócenie. Jezus mówi i powtarza: Istnieje śmierć ciała, ale On mówi także o śmierci duszy, a śmierć duszy jest dla nas dużo niebezpieczniejszym zagrożeniem, ponieważ możemy umrzeć na zawsze. Zatem za każdym razem kiedy się nawracamy, zwracamy się ku Bogu, który jest źródłem życia, źródłem życia wiecznego i tak samo ku miłości, ponieważ Bóg jest miłością. Miłość daje nam życie. Miłosierna miłość daje nam wewnętrzny pokój i ona daje nam radość życia.
Istnieją jednak dwa warunki. Pierwszy warunek to wiara. Zanim uczynił cuda, Jezus wymagał wiary. „Wierzysz, że mogę to uczynić?” „Tak, Panie, ja wierzę! Mocno wierzę!” I wówczas ta wiara otwiera nasze serca na nawrócenie, to otwarcie [następuje] poprzez sakrament miłosierdzia, a jest nim sakramentalna spowiedź, nasze serce się otwiera, oczyszcza i wypełnia Duchem Świętym i całą Trójcą. Chrystus nam to potwierdza kiedy w Apokalipsie mówi, że stoi u drzwi naszego serca i kołacze. A jeśli Przenajświętsza Trójca mieszka w nas, my stajemy się świątynią Boga, Bożym sanktuarium.
Teraz wracam do historycznej perspektywy. W nadchodzących dniach będziemy czytać w Ewangelii o tym jak sieć, którą zarzucili nieprzyjaciele Chrystusa coraz bardziej się zaciska. Jezus jest coraz bardziej zagrożony. I on o tym wie. Wie lepiej niż Jego apostołowie i uczniowie. Lecz tu jest ktoś kto z Nim podąża, kto z Nim podąża tą drogą Męki. To jest Jego matka, Najświętsza Maryja Panna. Ona jest blisko, Ona z Nim cierpi, Ona odczuwa bezradność. Święty Jan Paweł II mówił o Jej tak trudnej wierze. My często nazywamy ją Matką Bożą Siedmiobolesną. Jej życiu towarzyszyły cierpienie i ból. Także teraz Jej cierpienie, Jej męka rośnie razem z cierpieniem Chrystusa, aż po sam Krzyż. Kiedy odprawiamy drogę krzyżową, na czwartej stacji widzimy jak Maryja spotyka swojego Syna. A Ewangelia mówi nam, że Ona była naocznym świadkiem, świadkiem Jego strasznej śmierci na Krzyżu. Na swoje ręce przyjęła umęczone ciało swojego Syna. A według chrześcijańskiego podania Ona pierwsza, jeszcze przed Marią Magdaleną spotkała zmartwychwstałego Jezusa.
Zatem, w perspektywie życia każdego z nas, w perspektywie zmartwychwstania – Ona jest tutaj! Ona nam towarzyszy, Ona podąża z nami, Ona uczestniczy w naszych cierpieniach i w naszej męce jeśli przeżywamy to w Bożej perspektywie. Ona nas chce zbawić, doprowadzić nas do nawrócenia. My musimy poczuć Jej duchową obecność.
Nazywamy Ją, szczególnie tutaj, Królową Pokoju. W Litanii do Najświętszej Maryi Panny, kilkanaście razy nazywamy ją Królową. Wezwanie Królowej Pokoju znajduje się pod koniec modlitwy. Maryja jest Królową Pokoju. Rozważamy tajemnice chwalebne różańca i Jej Ukoronowanie na Królową Nieba i Ziemi. Ona podziela cechy charakterystyczne panowania swojego Syna jako Stworzyciela Nieba i Ziemi. Także Jej panowanie jest uniwersalne. Ona jest wszędzie i Jej kult jest wszędzie dozwolony. Zatem, my Jej dziękujemy z wdzięcznością za Jej ciągłą obecność u boku każdego z nas.
Królowa Pokoju – to jest owoc nawrócenia. Ona wnosi pokój w nasze serca i przez to stajemy się ludźmi pokoju w naszej rodzinie, w naszym otoczeniu i w naszym kraju. Pokój jest zagrożony na całym świecie. Ojciec Święty Franciszek mówi, że III Wojna Światowa w kawałkach już trwa. A najgorsze ze wszystkich wojen są wojny domowe, które są prowadzone między mieszkańcami tego samego kraju.
Ja, drogie bracia i siostry, żyłem przez 21 lat w Rwandzie, w Afryce. W 1982 roku, były tam objawienia Najświętszej Maryi Panny. Ona przewidziała ludobójstwo w Rwandzie około dziesięć lat wcześniej. Dziesięć lat wcześniej. Wówczas nikt nie rozumiał tego przesłania. To ludobójstwo przyniosło milion ofiar w ciągu trzech miesięcy. Objawienia Najświętszej Maryi Panny są już uznane. Przedstawiła się jako Matka Słowa, Matka Słowa Wiecznego.
Zatem, ten kult, który jest tutaj tak intensywny, jest bardzo ważny i potrzebny całemu światu. Modlimy się o pokój, ponieważ destrukcyjne siły są dzisiaj ogromne. Handel bronią nie przestaje rosnąć. Ludzie popadają w konflikty, rodziny popadają w konflikty, społeczeństwa popadają w konflikty. Potrzebujemy niebiańskiej interwencji. A obecność Najświętszej Maryi Panny – to jest interwencja. To jest Boża inicjatywa.
I dlatego, chcę dodać wam odwagi i zachęcić w charakterze specjalnego wysłannika Stolicy Apostolskiej. Szerzcie na cały świecie pokój poprzez nawrócenie serca.
Największym cudem Medziugorja są tutejsze konfesjonały. Sakrament przebaczenia i miłosierdzia. To jest sakrament zmartwychwstania. Dziękuję wszystkim księżom, którzy przyjeżdżają tutaj spowiadać, tak jak dzisiaj, kiedy około pięćdziesięciu księży służy ludziom. Przez wiele lat pracowałem w zachodnich krajach, w Belgii, we Francji i mówię wam, że spowiedź zniknęła, indywidualna spowiedź już nie istnieje, oprócz pojedynczych miejsc. Świat zatem wysycha, ludzkie serca się zamykają, zło rośnie, konflikty się mnożą. Bądźmy zatem apostołami radosnej nowiny nawrócenia i pokoju na świecie.
Tutaj usłyszałem słowa, które mówią, że niewierzącymi są ci, którzy nie odczuli Bożej miłości, ponieważ ten, kogo dotknie Boża miłość i miłosierdzie, które są nie do odparcia, nie może im się oprzeć. I oto my jesteśmy świadkami tego, co zbawia życie. My jesteśmy świadkami tego, co zbawia świat.
Bracia franciszkanie powiedzieli mi, że przyjeżdżają tutaj pielgrzymi z osiemdziesięciu krajów. To oznacza, że to wezwanie rozszerzyło się na cały świat, jak powiedział Chrystus kiedy posłał swoich apostołów. Wy jesteście zatem świadkami miłości Chrystusa, miłości Jego matki i miłości Kościoła.
Niech Bóg was umocni i niech wam błogosławi. Amen.

Posted in Homilie, Kościół, Medziugorje | Otagowane: , , | 129 komentarzy »

Abp.Hoser w Medjugorje o największym cudzie który ma tam miejsce

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 kwietnia 2017


Abp.Hoser odprawił pierwszą mszę świętą w Medjugorje 1 kwietnia 2017 roku o godz. 18 w Kościele św.Jakuba. Było to bardzo ważne wydarzenie w Medórjugorje gdyż była to msza święta odprawiana przez wysłannika papieża. Kościół był wypełniony po brzegi. Biskup wygłosił przepiękną Homilię którą sam streszczam kilkoma zdaniami.

W homilii, mówionej po francusku, tradycyjnym języku dyplomatycznym Kościoła polski prałat powiedział: „Módlmy się za pokój, ponieważ siły niszczące są ogromne,  na wschodzie trwa wyścig zbrojeń, ludzie są rozdarci, rodziny są rozdarte, społeczeństwa są rozdarte. Potrzebujemy interwencji z nieba! I obecność Najświętszej Dziewicy jest tego rodzaju interwencją. Jest to inicjatywa Boga. Chciałbym więc zachęcić i pocieszyć was jako specjalny wysłannik papieża.

„Chrońcie pokój w świecie przez nawrócenie serca; Największym cudem Medziugorja jest tutaj spowiedź. Sakrament odpuszczania grzechu i miłosierdzia. Jest to sakrament Zmartwychwstania. Dziękuję wszystkim kapłanom, którzy przybyli tutaj, dzisiaj około pięćdziesięciu, by służyć ludowi, również w Sakramencie Pokuty.

„Spędziłem wiele lat na Zachodzie, gdzie spowiedź zniknęła, a osobiste wyznanie grzechów już nie istnieje. Świat wysycha, serca są zamknięte, konflikty się mnożą.

„[…] Bądźmy apostołami dobrej nowiny o nawróceniu, a także pokoju na świecie. […] Kto dotyka miłości Boga, dotyka Miłosierdzia, widzi coś nieodpartego i nie może się oprzeć.

„Jesteśmy świadkami tego, co ratuje życie. Jesteśmy świadkami tego, co ratuje świat. Franciszkanie powiedzieli, że są pielgrzymi, którzy pochodzą z ponad 80 krajów z całego świata. To wezwanie może rozprzestrzeniać się na krańce Ziemi, tak jak Chrystus powiedział, wysyłając swoich apostołów. 

„Maryja jest z nami i dzieli się naszym cierpieniem i bólem. Pomaga nam, pomaga zdecydować się na pokutę i daje poczucie  duchowej obecności. Nazywamy ją, zwłaszcza tutaj, Królową Pokoju i powołujemy się na ten tytuł, gdy modlimy się  litanią do Matki Boskiej. […] Uczestniczy w panowaniu swego Syna. […] Dziękuję jej za jej stałą obecność przy każdym z nas. Królowa Pokoju przynoś pokój naszym sercom,  naszym rodzinom, naszej Ojczyźnie i społeczeństwu.

„Dlatego jesteście świadkami miłości Chrystusa, miłości Jego Matki i miłości Kościoła. Niech Bóg Was błogosławi i umocnia. Amen.”

Nagranie Wideo kompletnej Mszy świetej.

Kolejnego dnia to jest w niedzielę 2 kwietnia Biskup Hoser udał się na Górę Obajwień

.Mój komentarz:

Mamy polskiego biskupa  wierzącego w Medjugorje

 

Posted in Medziugorje | Otagowane: , | 128 komentarzy »

Orędzie z Medjugorje 02.04.2017 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 kwietnia 2017


„Drogie dzieci, Apostołowie mojej miłości, waszym zadaniem jest szerzyć miłość mojego Syna tym wszystkim, którzy jej nie poznali. Wy, maleńkie światła świata, które ja matczyną miłością uczę świecić jasno pełnym blaskiem. Modlitwa pomoże wam, ponieważ modlitwa was zbawia, modlitwa zbawia świat. Dlatego, moje dzieci, módlcie się za pomocą słów, uczuć, miłosiernej miłości i ofiary. Mój Syn wskazał wam drogę – On, który się wcielił i uczynił ze mnie pierwszy kielich. On wam poprzez swoją podniosłą ofiarę pokazał jak należy miłować. Dlatego, moje dzieci, nie bójcie się mówić prawdy. Nie bójcie się zmieniać siebie i świata szerząc miłość, sprawiając, że mój Syn będzie poznany i miłowany miłując innych w Nim. Ja jako matka zawsze jestem z wami. Proszę mojego Syna, aby wam pomógł, by w waszym życiu panowała miłość – miłość, która żyje, miłość, która pociąga, miłość, która daje życie. Takiej miłości was uczę – czystej miłości. Waszym zadaniem jest, moi apostołowie, żebyście ją rozpoznali, żyli nią i szerzyli ją. Módlcie się z uczuciem za swoich pasterzy, aby z miłością mogli dawać świadectwo o moim Synu. Dziękuję wam.

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | 86 komentarzy »

Pierwsze słowa arcybiskupa Hosera w Medjugorje

Posted by Dzieckonmp w dniu 29 marca 2017


Arcybiskup Henryk Hoser,  mianowany przez papieża Franciszka specjalnym wysłannikiem do Medjugorje,  przyleciał dziś o godz. 14.00 do Medjugorje.

Oto Jego pierwsze słowa w Kościele św. Jakuba w Medjugorje.

To historyczny moment dla Medjugorje!

Biskupa Hosera witały tysiące pielgrzymów i parafian, a  wszystko to zapisały liczne kamery kanałów telewizyjnych niemieckich, polskich i Chorwackich. Biskup
Hoser był witany oklaskami i kwiatami przez młodych parafian.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

Posted in Medziugorje | Otagowane: , | 332 komentarze »

List do biskupa Ratko Pericia

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 marca 2017


List do biskupa Ratko Pericia wysłała Darija Škunca Klanac, która badała fenomen Medziugorja już od samego początku i napisała o nim cztery książki. Jedną z ważniejszych była publikacja która powstała jako zapis rozmów utrwalonych na taśmach magnetofonowych podczas pierwszych dni objawień. Z tego materiału korzystali w swoich badaniach R. Laurentin, L. Rupčić, także J. Bubalo, S. Kralijević.

Po tym jak mostarsko-duvański biskup Ratko Perić powtórzył swoje stanowisko o Medziugorju i powiedział, że Matka Boża nie objawiała się tu i chodzi o manipulację widzących i księży, którzy pełnili tam służbę, list otwarty wysłała mu Darija Škunca Klanac, która badała fenomen Medziugorja już od samego początku. Przypomnijmy, że wg. bp Mostaru manipulacja ta trwa już od 35 lat gdzie liczba koncelebransów przekroczyła 42.000 w ciągu roku, a liczba wiernych rocznie dochodzi do dwóch i pół miliona. Ponadto liczba, nawróceń i uzdrowień fizycznych oraz duchowych już dawno przestała być policzalna.

Wasza Ekscelencjo Ojcze Biskupie,

Z uwagą przeczytałam Wasz najnowszy komunikat o Medziugorju. Czuję się zmuszona do napisania do Was listu otwartego, a przyczyna tego jest prosta – zjawisko objawień medziugorskich (ostatnie słowo piszę bez cudzysłowu), w szczególności z okresu pierwszych siedmiu dni badałam przez szereg lat. Przesłuchiwałam nagrania 18 rozmów od 27.06.1981 do 30.06.1981 r., kiedy ojciec Jozo Zovko i ojciec Viktor Kosir przesłuchiwali widzących. Wystrzegając się sensacyjności już od samych początków aż do teraz, do czego jako kobieta zwykle nie jestem skłonna, zawsze pozostawałam zdumiona i przekonana co do ich szczerych i prawdziwych wypowiedzi. Napisałam na ten temat cztery książki, będące wynikiem moich badań i świadectw, uparcie dążąc do tego, by obiektywnie i otwarcie zaapelować o koniecznie potrzebną analizę, bez której niczego nie można zrozumieć ani ocenić. (Proszę spojrzeć na moją stronę internetową www.comprendre-medjugorje.info

Jednak Wy, Ojcze Biskupie, wokół wspomnianych kwestii medziugorskich regularnie publicznie wygłaszacie teksty w taki sposób, jakby nie istniała jasna strona księżyca. Ojcze Biskupie, za późno na zabijanie Medziugorja z zamiarem zmącenia zdrowego sedna początków zdarzeń dotyczących objawień. Ono już tak urosło i wydało tyle dobrych owoców, że teraz wydaje się dziwne, tak jak gdyby dziecko nawet się nie urodziło, a już jest na oczach całego świata, rośnie i weszło w etap swego dojrzewania. Wy zaś, tak jakbyście chcieli, w chwili kiedy specjalny wysłannik papieski przybywa do Medziugorja, zadać mu śmiertelny cios. Wasz list opublikowany tuż przed przybyciem wysłannika papieskiego, działa natarczywie, niemal jakbyście czekali na niego z wiadomością: „Oto prawda o objawieniach medziugorskich; wszystko Wam powiedziałem i nie trzeba Wam niczego oglądać.” Nie zamierzam, Ojcze Biskupie, wchodzić z Wami w polemikę. Od początków swoich badań byłam za rozmową i selekcją, a nie za pustymi debatami. Nie robiłam tego nawet z największymi przeciwnikami Medziugorja, którzy współpracowali z Mostarskim Ordynariatem, ale ustalałam z nimi i realizowałam spotkania tutaj w Montrealu i we Francji. Specjalnie zaś, zm. ojcu Ivowi Sivriciu zaproponowałam swego czasu, abyśmy współpracowali w badaniach pierwszych dni objawień, a on kategorycznie odmówił. Szkoda, bo razem mogliśmy dojść do bardziej całościowych wyników. Ojciec Ivo wysunął tezę, że Medziugorje jest kopią Lourdes, gdyż podobno dzieci czytały jakąś książkę o Lourdes i od razu zaczęły te objawienia odgrywać. Kiedy zaś z bliska ujrzałam to podobieństwo do Lourdes, które i on zasadnie zauważył, a wówczas obrócił w dziecięcą zabawę, oddałam się zgłębianiu Lourdes i doszłam do tego, że naprawdę podobieństwo to jest zdumiewające. (Medjugorje, réponses aux objections, Daria Klanac, Éditions du Sarment, Paris, 2001, str. 109). To jeszcze bardziej utwierdziło mnie w moim przekonaniu o prawdziwości Medziugorja.

Tymczasem, zgodnie z Waszym sposobem myślenia, mogłabym zadać sobie pytanie jaka jest Matka Boża, która objawiała się w Lourdes? Z Waszej jednostronnej analizy, wnioskuję, że nawet Lourdes nie byłoby prawdziwe:

pierwszego dnia Matka Boża nic nie mówi, tylko potakuje głową i modli się z Bernadetą Chwała Ojcu i wtedy nagle znika; drugiego dnia Bernadeta kropi Matkę Bożą wodą święconą, Matka Boża uśmiecha się i zostaje. W Medziugorju było to trzeciego dnia. Trzeciego dnia Bernadeta prosi postać, aby powiedziała jej swoje imię. Matka Boża uśmiechnęła się i nie odpowiedziała.

Dziewiątego dnia, Bernadeta obmywa twarz w błocie i żuje trawę. Wszyscy, którzy to obserwują myślą, że oszalała. A z tego czynu popłynęła woda i dalej płynie. Potem pojawiło się około pięćdziesięciu fałszywych widzących. Matka Boża zaś wybrała miejsce, które nie było najodpowiedniejsze, które przed objawieniami było uważane za nieczyste, gdyż tu przyprowadzano świnie. I tak dalej.

Francuska Konferencja Biskupów poprosiła swego czasu teologa i mariologa Renéa Laurentina o zbadanie Loudes. Zrobił to i wydał na ten temat około 30 książek. Stał się autorytetem w kościele i na świecie. Francuscy biskupi nie mieli żadnych zastrzeżeń do jego pracy. Z Ojcem Laurentinem współpracowałam przez szereg lat. (Intimno pismo mojim hodočasnicima /Intymny list do moich pielgrzymów/, str. 38. Darija Škunca Klanac, Sakramento 2016.) On dodawał mi odwagi w moich badaniach i napisał przedmowę do francuskiego wydania mojej książki Na izvorima Međugorja /U źródeł Medziugorja/ (Aux sources de Medjugorje, Sciences et culture, Montreal 1998. (3e éditions 2014. www.comprendre-medjugorje.info). Choć nie we wszystkim się zgadzaliśmy, nie przeszkadzało nam to w kontynuowaniu pracy. A o Lourdes powiedział, obserwując dzisiaj zachowania wobec Medziugorja, że w naszych czasach, przeszłoby z trudem. Jednak, z pewnością i Wy czcicie Matką Bożą z Loudes, tak jak papieże i wszyscy wierni.

Tu nie ma miejsca na inne pokazywanie tej pedagogiki Matki Bożej z najmłodszymi. Zresztą, ani osoby mądre i rozsądne tego rodzaju mowy nie rozumieją. Przypominam tylko ponownie: o tym, co pisałam w swoich książkach. Ze względu na Wasz list, pełen uszczypliwości i jednostronności, pragnę rzucić tylko nieco światła na ciemną stronę Waszych oświadczeń. Wyróżnię część rozmów, które ojciec Jozo Zovko i ojciec Viktor Kosir w pierwszych siedmiu dniach prowadzili z Jakovem. Widzący Jakov był niewzruszenie przekonany i nieskończenie uradowany, że widzi Matkę Bożą.

Ojciec Zovko: A jesteś uradowany, że widziałeś Matkę Bożą?

Jakov: Jak nie mam być uradowany!?

Ojciec Kosir: Dobrze, ale czy ty kiedykolwiek miałeś nadzieję, powiedzmy, rok temu, albo pół roku temu?

Jakov: Nie miałem.

Ojciec Kosir: Nie miałeś nadziei, że mogłaby Ci się objawić Matka Boża, czy nawet o tym nie myślałeś?

Jakov: Nawet o tym nie wiedziałem.

Ojciec Kosir: Że może się objawić?

Jakov: Tak.

Ojciec Kosir: A co jeśli ci wieczorem przeszkodzą, nie dadzą Ci iść, mama lub ktoś inny?

Jakov: Kto mi przeszkodzi, kiedy ja pójdę. (…)

Ojciec Kosir: A mama ci nie da?

Jakov: Nie może mnie zatrzymać. Ja pójdę.

Ojciec Kosir: Nie może?!

Ojciec Zovko: Jak byś jej powiedział?

Jakov: Powiedziałbym, mamo pójdę, nawet gdybyś mnie zabiła. Ty mnie zabij, pójdę znowu.

Ojciec Zovko: Wiem, ale kiedy Bóg mówi, abyś słuchał mamy. Co wtedy powiesz.

Jakov: Pójdę do Boga na wzgórze, do Matki Bożej na wzgórze i tyle.( 27. 6. 1981. Przed południem)

Ojciec Zovko: Ale kiedy jej nie widziałeś?

Jakov: Kogo?

Ojciec Zovko: Matki Bożej

Jakov: Widziałem Matkę Bożą! Jakby była przede mną, tak jak wy!

Ojcze Biskupie, macie te fragmenty na Waszej skopiowanej kasecie? Jeśli nie, mogę je Wam pożyczyć, abyśmy razem przesłuchali i obejrzeli. Skąd odwaga, Wasza Ekscelencjo, w tym dziesięcioletnim dziecku, że jest gotowe umrzeć za to co widzi? Ani trochę nie dał się zbić z tropu przed księżmi, który nieźle go maglowali, myśląc, że jest młody i łatwo można go wyprowadzić w pole. Podobne odpowiedzi dawali też inni widzący, mocno przekonani, że widzą Matkę Bożą.

Ivanka (30. 6. 1981.): Widzę Ją, tak jak Was, mówi ona do ojca Jozo, To nie jest kłamstwo.

Nie byłoby mi żal, że mnie zabiją, dlatego, że widziałam Matkę Bożą. Z chęcią poleciałabym do Niej (28. 6. 1981.).

Czy mi ktoś wierzy, czy nie, ja Ją widzę, wielebny, tak jak teraz z Wami tak stoję i opowiadam (28. 6. 1981.).

Mogłabym tak kontynuować cytując oryginalne fragmenty również pozostałych widzących, ale również to znajdziecie w moich książkach. A dopiero kiedy zaczęlibyśmy rozmowę o dobrych owocach, tu nie byłoby końca niezliczonym świadectwom. Liczne badania, przez szereg lat, światowych specjalistów (lekarzy, psychologów, psychiatrów, socjologów, antropologów, neurologów, fizyków, a i samych teologów), udowadniały obiektywność wydarzeń. Dlatego kończę: „Poznacie ich po ich owocach” (Mt 7, 15-20). W tym rozumieniu zakończę słowami wysłannika papieskiego, z pewnością nieobciążonego i obiektywnego obserwatora, który 15 lutego tego roku podzielił się swoimi poglądami na temat Medziugorja z włoską La Fede Quotidiana, kiedy powiedział między innym:

„Owoce wiary są według mnie pozytywne. Pod pojęciem owoce mam na myśli modlitwę różańcową, Adorację Eucharystyczną, post i pokutę, gdyż to wszystko pobudza rozwój wiary. W Medziugorju widzimy ludzi, który wracają do sakramentów, widzimy nawrócenia, zmiany stylu życia, uczestnictwo w liturgii eucharystycznej, spowiedzi, uzdrowienia i wszystko to dzieje się w Medziugorju. Nie możemy temu zaprzeczyć, ani pastoralnie tego zignorować.”

Posted in Medziugorje | Otagowane: , | 213 komentarzy »

Abp Hoser wyjechał dziś do Medjugorje

Posted by Dzieckonmp w dniu 26 marca 2017


Arcybiskup planuje spotkać się z duchownymi i świeckimi odpowiedzialnymi za podejmowane działania duszpasterskie w tym rejonie.

Abp Henryk Hoser wyjechał w niedzielę do Medjugorje by na miejscu zbadać sytuację tamtejszego duszpasterstwa. Celem powierzonej mu przez Ojca Świętego misji jest dokładniejsze poznanie sytuacji tak by Kościół mógł lepiej wyjść naprzeciw potrzebom przybywających do tego miejsca pielgrzymów. – Ich specyfika i wrażliwość ducha są zróżnicowane w zależności skąd przyjeżdżają – zwraca uwagę bp warszawsko-praski

Na miejscu abp Hoser planuje spotkać się z duchownymi i świeckimi odpowiedzialnymi za podejmowane działania duszpasterskie.

Misja wizytatora Stolicy Apostolskiej w Medjugorje ma zakończyć się wraz z początkiem lata. Jej zwieńczeniem będzie specjalny raport w którym zostanie opisana obecna sytuacja oraz zaproponowane pewne nowe rozwiązania i perspektywy dalszego rozwoju tego miejsca pielgrzymkowego.

Źródło: radioem.pl

Posted in Medziugorje | Otagowane: , | 56 komentarzy »

Orędzie, 25 marca 2017 r z Medjugorje

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 marca 2017


„Drogie dzieci! W tym czasie łaski wszystkich was wzywam, abyście otworzyli wasze serca Bożemu miłosierdziu, abyście poprzez modlitwę, pokutę i zdecydowanie na świętość, zaczęli nowe życie. Ten wiosenny czas zachęca was w waszych myślach i sercach do nowego życia, do odnowy. Dlatego, dziatki, jestem z wami, aby wam pomóc, abyście zdecydowanie powiedzieli Bogu i Bożym przykazaniom TAK. Nie jesteście sami, jestem z wami poprzez łaskę, którą Najwyższy daje mi dla was i waszego pokolenia. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | 71 komentarzy »

Orędzie otrzymane przez Mirjanę 18 marca 2017 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 marca 2017


Drogie dzieci! Moim matczynym pragnieniem jest, aby wasze serca były wypełnione pokojem, a wasze dusze, aby były czyste, abyście w obecności mego Syna mogli zobaczyć Jego oblicze. Gdyż, dzieci moje, jako Matka wiem, że jesteście spragnieni pocieszenia, nadziei i opieki. Wy, dzieci moje, świadomie i nieświadomie szukacie mego Syna. I ja, przechodząc ziemski czas, radowałam się, cierpiałam i cierpliwie znosiłam bóle, dopóki mój Syn w całej swojej chwale ich nie usunął. I dlatego mówię memu Synowi: Zawsze im pomóż! Wy, dzieci moje, prawdziwą miłością rozświetlcie ciemność egoizmu, która coraz bardziej ogarnia moje dzieci. Bądźcie wielkoduszni. Niech wasze ręce i serce będą zawsze otwarte. Nie bójcie się. Oddajcie się memu Synowi z zaufaniem i nadzieją. Patrząc na Niego, żyjcie życiem z miłością. Miłować oznacza oddawać się, znosić, a nigdy nie osądzać. Miłować oznacza żyć słowami mego Syna. Dzieci moje, jako Matka mówię wam, tylko prawdziwa miłość prowadzi do wiecznego szczęścia. Dziękuję wam.

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | 7 komentarzy »