Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Były doradca premiera UK zapowiada krach

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 Sierpień 2015


Byliśmy już blisko krachu w 2008 roku – oznajmia McBride, ale to, co teraz nadchodzi, będzie 20 razy gorsze – ostrzega były doradca labourzystowskiego premiera Gordona Browna i rzecznik ministerstwa skarbu

Całość czytaj klikając  tutaj.  

krach

 

Posted in Warto wiedzieć | Otagowane: | 24 Comments »

Orędzie Królowej Pokoju z 25 sierpnia 2015 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 26 Sierpień 2015


„Drogie dzieci! Również dziś was wzywam, abyście byli modlitwą. Niech modlitwa będzie dla was skrzydłami do spotkania z Bogiem. Świat jest w chwili pokusy, bo zapomniał [o Bogu] i opuścił Boga. Dlatego, wy dziatki, bądźcie tymi, którzy poszukują i kochają Boga ponad wszystko. Jestem z wami i prowadzę was do swego Syna, ale wy musicie powiedzieć TAK w wolności dzieci Bożych. Dziatki, oręduję za wami i kocham was bezgraniczną miłością. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

 

Królowa Pokoju mówi że świat jest w chwili próby bo zapomniał o Bogu. Ja polecę werset z Pisma świetego mówiący o tych którzy te próby wytrzymają.

List świętego Apostoła Jakuba  1:12

Wytrwałość wobec pokus.

Błogosławiony mąż, który wytrwa w próbie, bo gdy wytrzyma próbę, weźmie wieniec żywota, obiecany przez Boga tym, którzy go miłują.

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | 65 Comments »

III Wojna zbliża się szybkimi krokami

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 Sierpień 2015


Niedaleko stolicy Japonii Tokio potężny wybuch w bazie amerykańskiej armii. Czyżby zielone ludziki zaczęły działać w strategicznych miejscach? Jaka będzie reakcja USA?? Co dalej z Koreą ?

Na Bliskim Wschodzie pierwsze od 42 lat rakiety Iranu spadły na Izrael w Galilei. Tak twierdzi Izrael. Rakiety nie poczyniły żadnych szkód. Wystrzelone zostały z Syrii. Jaka będzie reakcja Izraela??

Posted in Alert | Otagowane: | Comments Off on III Wojna zbliża się szybkimi krokami

Panie Zmiłuj się nad nami

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 Sierpień 2015


Było to bardzo poruszające gdy stałem wśród  blisko 100 tys młodych głośno śpiewających Panie zmiłuj się nad nami, Chryste zmiłuj się nad nami. Było to oczywiście w Medjugorje 3 sierpnia. Mój kanał YouTube udostępni wiele ciekawych wydarzeń z tegorocznego Festiwalu Młodych w Medjugorje.

 

Posted in Festiwal Młodzieży w Medjugorje | Otagowane: , | Comments Off on Panie Zmiłuj się nad nami

Bardzo ważne: Oświadczenie o starcie w wyborach parlamentarnych Ruchu Narodowego

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 Sierpień 2015


Wiem że i to nie przekona kukizowców bo ci ludzie mają zabetonowany umysł. Mimo wszystko potwierdza się moja opinia iż Ruch Kukiza to sposób na wejście do Sejmu ludzi z PO SLD i Palikota.

Skoro jest na nich miejsce dla działaczy Platformy, ruchu Palikota czy ludzi starej lewicy, nie ma tam miejsca dla działaczy Ruchu Narodowego, wolnościowych i konserwatystów

Marian Kowalski

Posted in Polityka | Otagowane: , , | Comments Off on Bardzo ważne: Oświadczenie o starcie w wyborach parlamentarnych Ruchu Narodowego

Festiwal Młodych w Medjugorje 2015 r – dzień 3

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 Sierpień 2015


cz.1

cz.2

Posted in Festiwal Młodzieży w Medjugorje | Otagowane: | 64 Comments »

Prawdziwa historia o dziewczynce, która rozmawia z Jezusem

Posted by Dzieckonmp w dniu 17 Sierpień 2015


Polecam wszystkim.

Posted in Ciekawe | Otagowane: | 239 Comments »

Festiwal Młodzieży w Medjugorje 2015 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 Sierpień 2015


Dzień drugi Festiwalu 1 sierpnia 2015 r. Część popołudniowa która zaczęła się o godz 16. Spotkanie z widzącym Jakovem oraz inne świadectwa. dalej na filmie jest msza święta z pięknym kazaniem oraz wyraźnym śpiewem po polsku Barki w czasie Komunii Świętej a następnie Adoracja Krzyża ze światłami.

Posted in Festiwal Młodzieży w Medjugorje | Otagowane: | 112 Comments »

Moja młoda armia, w imię moje walcząca, pokona ich, odpędzi daleko i zmusi do zawarcia pokoju.

Posted by Dzieckonmp w dniu 14 Sierpień 2015


Cudowna interwencja Maryi

Mija 91. rocznica zwycięskiej Bitwy Warszawskiej nazywanej Cudem nad Wisłą.
Bitwa, która miała zatrzymać nieprzerwany marsz przeważających sił
bolszewickiego agresora u wrót Warszawy, stała się momentem zwrotnym w
dziejach Europy. Nie ulega bowiem wątpliwości, ze z upadkiem Warszawy nie
tylko Polska, ale i cala środkowa Europa stanęłaby otworem dla sowieckiej
inwazji.

Przez wieki Polska była tarcza Europy przeciw inwazji azjatyckiej. W żadnym
jednak momencie historii niebezpieczeństwo totalnego zniewolenia nie było
tak groźne jak tym razem. Modlitwy zaś składane przez ręce Maryi, Patronki
Stolicy i Królowej Polski, nigdy nie były tak gorące.

W obliczu nadciągającego nieszczęścia modlono się dosłownie wszędzie, nie
tylko w kościołach, które nie mogły pomieścić wszystkich wiernych, choć
otwarte były cała dobę. Od Starówki, siedziby Matki Bożej Łaskawej –
Patronki Warszawy, aż do kościoła Świętego Krzyża tłum trwał na modlitwie,
dzień i noc wzywając pomocy swojej Patronki i Królowej. Przed figura
Najświętszej Panny znajdującej się na otwartej przestrzeni Krakowskiego
Przedmieścia czuwano i modlono się bez przerwy. Przypominano Łaskawej
Patronce Stolicy, ze już raz złamała strzały Bożego gniewu i uratowała
Warszawę przed czarną zarazą (epidemia cholery). Błagano, by zechciała
uratować swój lud i swoje królestwo. Błagano, by zechciała zdusić czerwoną
zarazę i zapobiegła rozniesieniu się krwawego bolszewickiego terroru, nie
tylko w naszej Ojczyźnie, ale i w Europie.

Zdawano sobie sprawę z grozy sytuacji. Docierały do Warszawy przerażające
wiadomości o tym, jak bolszewicy rozprawiali się z inteligencją i osobami
duchownymi na zajmowanych ziemiach (pisze o tym szerzej w mojej
przygotowanej do druku książce „Matka Boża Łaskawa w Bitwie Warszawskiej”) i
tym żarliwiej błagano o cud. Tylko cud, tylko interwencja Niebios mogła
powstrzymać ten nieubłagany, trwający od miesięcy zwycięski pochód Armii
Czerwonej przez nasz kraj – w drodze na Zachód.

W sierpniu 1920 roku stojąca u wrót stolicy Armia Czerwona miała wielokrotną
liczebną przewagę nad naszymi siłami. Bolszewicy byli absolutnie pewni
zwycięstwa – ustalili nawet datę zajęcia stolicy i przejęcia władzy w Polsce
na 15 sierpnia. W Wyszkowie czekał już tymczasowy rząd z Konem, Dzierżyńskim
i Marchlewskim na czele. W Warszawie bolszewickich „wyzwolicieli” oczekiwała
komunistyczna V kolumna, 40-tysieczna rzesza robotników, mająca godnie
przywitać swoich „oswobodzicieli” i wraz z nimi roznieść w pył (czytaj:
wymordować) warszawskich „burzujów i krwiopijców”.

Warszawa była praktycznie bezbronna. Wszyscy zdolni do walki mężczyźni na
mocy dekretu o powszechnej mobilizacji już od miesięcy przebywali na
froncie. Stolicy mieli bronić ochotnicy, gimnazjaliści, podrostki, dla
których karabin często był przekraczającym ich siły ciężarem, i starzy
weterani z powodu wieku pozostający poza czynną służbą.

Dopomogę wam

Wszystko to, co od momentu odzyskania niepodległości w 1917 roku przeżywała
Polska, przewidziała Opatrzność Boża. Na 48 lat przed opisywanymi
wydarzeniami sama Najświętsza Dziewica przygotowywała lud swojego kraju nie
tylko na odzyskanie upragnionej niepodległości, ale także na to, co dzisiaj
nazywamy wojną bolszewicko-polską (nb. nigdy oficjalnie niewypowiedziana).

W Wielki Piątek 1872 r. Matka Najświętsza przekazuje mistyczce Wandzie
Nepomucenie Malczewskiej (obecnie kandydatce na ołtarze) następujące słowa:

„Skoro Polska otrzyma niepodległość, to niezadługo powstaną dawni
gnębiciele, aby ją zdusić. Ale moja młoda armia, w imię moje walcząca,
pokona ich, odpędzi daleko i zmusi do zawarcia pokoju. Ja jej dopomogę”.
Rok później, w Święto Wniebowzięcia, Matka Boża mówi:
„Uroczystość dzisiejsza niezadługo stanie się ŚWIĘTEM NARODOWYM was,
Polaków, bo w tym dniu odniesiecie świetne zwycięstwo nad wrogiem dążącym do
waszej zagłady.
To święto powinniście obchodzić ze szczególną okazałością” (ksiądz prałat G.
Augustynik, Miłosc Boga i Ojczyzny w życiu i czynach świątobliwej Wandy
Malczewskiej, wyd. VII, Arka, Wrocław 1998).

Wielki znak na niebie

Nie tylko Warszawa, ale cala Polska modli się o ratunek. Na Jasnej Górze
Episkopat Polski wraz z tysiącami wiernych śle błagania do Królowej Polski.
Nie ma świątyni, w której by nie odprawiano wielogodzinnych nabożeństw
błagalnych, a wszystko w atmosferze ZAWIERZENIA losów bolszewicko-polskiej
wojny naszej Pani i Królowej.

Modlitwa tysięcy zjednoczonych serc wyprasza cud – PRAWDZIWY CUD – ukazanie
się Najświętszej Dziewicy.

Matka Boża ukazuje się w postaci Matki Łaskawej – Patronki Warszawy. Jest
przecież z woli magistratu i ludu miasta tego Patronką – Tarczą i Obroną, od
1652 roku. Matka Łaskawa pojawia się na niebie przed świtem, monumentalna
postać, wypełniająca swoją Osobą całe ciemne jeszcze niebo.Ukazuje się
odziana w szeroki, rozwiany płaszcz, którym osłania stolice. Zjawia się w
otoczeniu husarii, polskiego zwycięskiego wojska, które pod Wiedniem z
hasłem „W imię Maryi” rozegnało pogańskie watahy. Matka Boża trzyma w swych
dłoniach jakby tarcze, którymi osłania miasto Jej pieczy powierzone.

Panika bolszewików

Postać Matki Bożej była widziana przez dziesiątki, lepiej powiedzieć: setki
bolszewików atakujących polskie oddziały w bitwie o dostęp do stolicy. To
pojawienie się na niebie wywołało wśród sołdatów strach, przerażenie i
panikę, której nie sposób opisać.

Naoczni świadkowie wydarzenia, zahartowani w boju, niebojący się ani Boga,
ani ludzi, programowi ateiści, na widok postaci Maryi, groźnej „jak zbrojne
zastępy”, rzucali broń, porzucali działa, tabor, aby w nieopisanym popłochu,
na oślep, pieszo i konno, salwować się ucieczką.
Przerażenie, jakie wywołało ujrzane zjawisko, i paniczny strach były tak
silne, ze nikt nie myślał o konsekwencjach ucieczki z pola walki – karze
śmierci dla dezerterów. Uciekinierzy poczuli się bezpieczni dopiero w
okolicach Wyszkowa i stąd – od ich słuchaczy – pochodzą pierwsze relacje o
tym wstrząsającym wydarzeniu.

Można ubolewać, ze fakt cudownej interwencji, łaskawej pomocy Matki
Niebieskiej, fakt oczywisty, znany i przyjmowany przez ludzi, a
relacjonowany przez dorosłych, żołnierzy, konsekwentnie przemilczano zarówno
w przedwojennej Polsce, jak i później, w czasach rządów komunistycznych.

Niestety, również i teraz fakt ten jest pomijany milczeniem, choć z zupełnie
innych przyczyn.
W sanacyjnej Polsce oficjalnie podawana przyczyna Cudu nad Wisłą, czyli
nagłego odwrotu zwycięskiej (do tej pory) Armii Czerwonej spod bram
Warszawy, był tylko geniusz Marszałka Piłsudskiego.

Z kolei za rządów ateistycznych w komunistycznej Polsce nie do pomyślenia
było nawet wspominanie o prawdziwym scenariuszu wydarzeń. Ukazanie się Matki
Bożej widziane i relacjonowane przez naocznych świadków, sowieckich
żołnierzy, było przez historyków reżimu zaszufladkowane jako przypadkowa gra
świateł na niebie, pobożna maryjna legenda, wymysł grupki pobożnych pań, a
najczęściej w oficjalnych przemówieniach komunistycznych władz – pomijane
całkowitym milczeniem.

W ukryciu patronuje stolicy

Po wielkim modlitewnym zrywie sierpnia 1920 r., na skutek wspomnianych
uwarunkowań politycznych (odsyłam do mojej książki „Matka Łaskawa w Bitwie
Warszawskiej”) Patronka Stolicy została zapomniana.

Ufundowane przez polskie kobiety wotum dziękczynne przeznaczone dla Matki
Bożej za uratowanie stolicy i Polski od okupacji bolszewickiej – złote berło
i jabłko, zostało przekazane na Jasną Górę. Patronka Warszawy – Matka
Łaskawa nie doczekała się od magistratu miasta i swojego ludu oficjalnego
dowodu wdzięczności, dowodu pamięci. Propaganda władzy sanacyjnej
udowadniała, że żadnego cudu, objawienia się Matki Bożej w Ossowie nie było,
bo być nie mogło. Zwyciężył bolszewików swoim geniuszem militarnym Józef
Piłsudski! Sam zaś Marszałek w słowach skierowanych do ks. kard. A.
Kakowskiego powiedział: „Eminencjo, ja sam nie wiem, jak myśmy te wojnę
wygrali” (sic!).

Mijają lata – zapomniana Matka Łaskawa na Świętojańskiej w ukryciu patronuje
stolicy. O tym patronacie wiedzą tylko czciciele staromiejskiej Madonny.
Władysław z Gielniowa, drugi patron stolicy, staje się powoli w świadomości
warszawiaków głównym patronem miasta, co zresztą trwa po dziś dzień.

Wybucha druga wojna światowa. Mimo ze miasto ma swoją Patronkę i wierną
Opiekunkę, jednak w ferworze walk, konspiracji, koszmarze okupacji lud
Warszawy nie pamięta o tym, nie szuka u swej Patronki pomocy. Nikt
oficjalnie nie powierza Matce Bożej Łaskawej wojennych losów stolicy.
Okupowana Warszawa wierzy w swój spryt, waleczność, ufność pokłada w
filipinkach, butelkach z benzyną, niezawodnym orężu. TARCZA i OBRONA ludu
warszawskiego, sprawdzona w ciężkich chwilach stolicy, Matka Najłaskawsza,
wierna Przyjaciółka warszawian nie jest wzywana. Indywidualna modlitwa
grupki wiernych na Świętojańskiej to wszystko. O ile w 1920 roku całe miasto
chroniło się pod płaszcz łaskawej opieki swej Patronki, o tyle w 1939 i 1944
roku o Matce Bożej nie pamiętano czy też nie chciano pamiętać, nie wzywano
jej skutecznej opieki nad miastem. Nie zawierzono Tarczy i Obronie ludu
warszawskiego losów stolicy i jej mieszkańców, co gorsza – nie pamiętano o
zawierzeniu Powstania Warszawskiego.

Maria Okońska w swoich wspomnieniach pisze o powszechnej w czasie trwania
powstania modlitwie maryjnej. Matce Bożej powierzano się indywidualnie,
ufano, ale zabrakło najważniejszego OFICJALNEGO zawierzenia przez dowództwo
Armii Krajowej losów powstania Matce Bożej Łaskawej, od 292 lat patronującej
stolicy.

Uważam, że nadszedł czas, aby zwrócić uwagę opinii publicznej na ten fakt i
jego tragiczne skutki.
Zaniedbanie to jest tym dziwniejsze, ze Polska od wieków jest Maryjna, a
dowody opieki Matki Bożej nad naszym Narodem i Ojczyzną, poczynając od
obrony Częstochowy, a na Cudzie 1920 roku kończąc, są tak oczywiste i
niosące ufność w Jej niezawodną nieustającą pomoc.

Konsekwencja braku zawierzenia losów stolicy tej od wieków niezawodnej
Tarczy i Obronie – Matce Łaskawej, była totalna klęska Powstania
Warszawskiego, wykrwawienie Narodu, śmierć najwartościowszych synów tego
miasta i w konsekwencji całkowite zburzenie i spalenie stolicy Polski.

Cóż, również i teraz historia się powtarza. Władze Warszawy usiłują sobie
radzić bez pomocy i wsparcia jej Patronki. W każdym urzędzie miejskim
króluje komputer wraz z wizerunkiem syrenki – herbem stolicy.

Patronka miasta nie została zaproszona do współrządów. Na marginesie warto
wspomnieć, ze Warszawa, dzieląca się dawniej na dwa miasta – Stare i Nowe,
ma też dwa herby – Nowe Miasto (wokół kościoła Sióstr Sakramentek) ma w
herbie Najświętszą Dziewice, Stare Miasto zaś (od Barbakanu do placu
Zamkowego) – mitologiczną syrenę.

Jest mi bardzo przykro, ze Patronka Stolicy – Matka Łaskawa, znana
praktycznie od 1920 roku, nie jest kochana i publicznie czczona. Ubolewam,
ze prezydenci miasta z magistratem nie zawierzają swej pracy Jej opiece. Ze
rektorzy wyższych uczelni, przedstawiciele policji, służb miejskich nie
ślubują Jej służyć – nawet w kontekście tylko indywidualnego zawierzenia.

Od blisko dwóch lat w sanktuarium Matki Bożej Łaskawej na Starówce (ul.
Świętojańską 10) w każda pierwsza sobotę miesiąca podczas sprawowanej przeze
mnie o godz. 8.30 Mszy Świętej dokonywany jest publicznie akt zawierzenia
Matce Bożej. Przybywają na te Msze Świętą właściciele małych firm i dużych
zakładów pracy. To tutaj Warszawskie Zakłady Kaletnicze „Noma” zawierzyły
swoją działalność i wszystkich pracowników, fundując wotum – klęcznik do
Komunii Świętej dla wiernych sanktuarium. Ciągle przybywa nowych czcicieli
Matki Łaskawej, bo jedni od drugich dowiadują się o błogosławionych skutkach
tego pierwszosobotniego zawierzenia.
Kończąc, wyrażam nadzieje, ze może pewnego dnia władze miasta – nawet
incognito – przybędą na Świętojańską, nie tylko, aby się Matce Łaskawej
pokłonić, ale też aby zaprosić Ją do współpracy.

ks. dr Józef Maria Bartnik SJ

Patronka Warszawy i Strażniczka Polski

Z ks. dr. Józefem Marią Bartnikiem SJ o jego książce na temat objawień Matki Bożej podczas Bitwy Warszawskiej w 1920 roku rozmawia Piotr Czartoryski-Sziler

Kończy Ksiądz pracę nad książką o objawieniu się Matki Bożej podczas Bitwy Warszawskiej w 1920 roku. Wiem, że już w ubiegłym roku była ona gotowa do druku, jednak pojawiły się nowe, ciekawe dokumenty i relacje świadków. Czy może Ksiądz nam je przedstawić?
– Rzeczywiście, we wrześniu ubiegłego roku otrzymałem korektę mojej książki „Zjawienie się Matki Bożej podczas Bitwy Warszawskiej 1920 roku, czyli Cud nad Wisłą” i byłem przekonany, że najdalej za miesiąc prześlę ją do wydawnictwa Fundacji „Nasza Przyszłość”. Nie przypuszczałem, że wywiad, jakiego udzieliłem „Gościowi Niedzielnemu” w sierpniu ubiegłego roku, spowoduje, że skontaktują się ze mną osoby mające nowe, istotne dla książki informacje. Dotarła do mnie wiadomość, którą intuicyjnie przeczuwałem i na którą, może niezupełnie świadomie, czekałem. Zastanawiałem się bowiem niejednokrotnie, jak mogło dojść do tego, że Warszawa, miasto, które w 1652 roku obrało na swoją patronkę Matkę Bożą Łaskawą, w dowód wdzięczności za cud uśmierzenia zarazy, miasto cudownie ocalone interwencją samej Matki Bożej w 1920 roku, otrzymujące przez wieki tyle dowodów matczynej opieki swej Patronki, zostanie po Powstaniu Warszawskim w 1944 roku dosłownie zrównane z ziemią?
Nie mogłem zrozumieć, dlaczego Najłaskawsza nie ocaliła Warszawy, miasta, któremu patronuje, przed zagładą! I oto dowiaduję się od ks. Jana Taffa, pijara, kustosza sanktuarium Matki Bożej na warszawskich Siekierkach, o objawieniach Maryi, jakie odbywały się tutaj w czasie wojny od 3 maja 1943 roku. Po zapoznaniu się ze wspomnieniami wizjonerki pani Eugenii Władysławy Papis (wydanymi przez sanktuarium w 60. rocznicę Objawień) odetchnąłem z ulgą! Otóż na 15 miesięcy przed Powstaniem Patronka Warszawy objawia się na Siekierkach, by przestrzec i ocalić lud stolicy przed grożącą katastrofą. Jak Jonasz ostrzegał Niniwę, tak i Maryja ostrzegała, że jeśli warszawianie nie zaczną respektować Praw Bożych, tj. Dekalogu, jeśli się nie nawrócą, to ich miasto spotka los Niniwy… Przypomniałem sobie, że przed II wojną światową Pan Jezus prosił Sługę Bożą Leonię Nastał, Sługę Bożą Rozalię Celakównę i Sługę Bożą Kunegundę (Kundusię) Siwiec o modlitwy za Warszawę! Stolica Polski była przed wojną siedliskiem rozpusty i dopuszczała się największej liczby aborcji w Europie. O morderstwach dzieci nienarodzonych tak powiedział przyszły Papież Jan Paweł II: Największą tragedią naszego narodu jest śmierć ludzi, którzy są poczęci. Jest rzeczą oczywistą, że nie może to minąć bez konsekwencji. Jakie miały być następstwa tych czynów, wiedziała Matka Łaskawa! Dlatego przybyła z misją prorocką na ziemię warszawską, uprzedzając o grożącej miastu karze i nawołując do pokuty i wynagradzania.
Niestety, mimo wysiłków mieszkańców Siekierek treść orędzi nie została nagłośniona, głównie dlatego, że posługujący tu księża zakonnicy nie zrobili nic, by je przyjąć i rozpropagować. Nie podjęli wysiłku powiadomienia o objawieniach księży diecezjalnych, a co za tym idzie, orędzia nie były powszechnie głoszone ludowi stolicy. „Jeśli nie będziecie mi posłuszni, postępując według mojego Prawa, i jeśli nie będziecie słuchali słów moich proroków, to z tego miasta uczynię przekleństwo dla wszystkich narodów ziemi” (por. Księga Jeremiasza 26, 6). I tak jak z Jerozolimą, stało się z Warszawą. Niezwykle życzliwy ks. Jan Taff SP umożliwił mi spotkanie z wizjonerką, panią Eugenią Władysławą Papis, dlatego mogłem wyjaśnić wszelkie nurtujące mnie kwestie. Ale nie tylko pojawienie się tej sprawy opóźniło oddanie książki do druku. Odnalazła mnie pani redaktor Regina Gorzkowska-Rossi z Bufallo i dostarczyła kolejny ważny dowód potwierdzający, w jakim znaku, tj. w jakiej postaci zjawiła się Najświętsza Maryja bolszewikom. W lutym trafiła do mnie pani Elżbieta Mościcka-Freund i przedstawiła dokument mówiący o objawianiu się od niepamiętnych czasów Matki Bożej na ziemi radzymińskiej, a także pokazała mi nieznane materiały dotyczące kultu tego miejsca.
Wreszcie udało mi się nawiązać kontakt z panem Zygmuntem W. mieszkającym pod Radzyminem, któremu w latach 90. ubiegłego wieku objawiła się Bogurodzica. Otrzymane od moich rozmówców dokumenty, materiały i świadectwa (m.in. pani Jadwigi Kornackiej) spowodowały, że rozdział o zjawieniu się Matki Bożej na ziemi radzymińskiej musiałem napisać na nowo!

Ojciec Święty Jan Paweł II, modląc się w Radzyminie na grobach polskich żołnierzy poległych w Bitwie Warszawskiej 1920 roku, podkreślił, że wokół Cudu nad Wisłą przez całe lata trwała zmowa milczenia. Czy bezpośrednim powodem napisania przez Księdza książki była chęć jej przerwania?
– Miałem dwa równie ważne powody. Pierwszym była potrzeba rozpropagowania wiekopomnego objawienia się Matki Bożej podczas walk na przedpolach Warszawy w 1920 roku z uwzględnieniem wszystkich okoliczności ukazania się Bogurodzicy. Drugim – potrzeba definitywnego wyjaśnienia i rozstrzygnięcia, spornej dotychczas kwestii, w jakim znaku (w jakiej postaci) Matka Najświętsza zechciała się ukazać. Abstrahując od politycznych przyczyn milczenia wokół tej sprawy, brak wyjaśnienia wszystkich okoliczności społecznych i historycznych tego faktu uniemożliwiał dotychczas przyjęcie go, zarówno przez historyków, jak i opinię publiczną. Dopiero całościowe, w ujęciu historycznym, naświetlenie zagadnienia pozwala zrozumieć opiekuńcze oddziaływanie Madonny na los stolicy Polski i na indywidualne losy jej mieszkańców.
Moim celem jest nagłośnienie tej sprawy i doprowadzenie do spóźnionego o 88 lat dziękczynienia Matce Bożej w znaku, jaki sama wybrała, by ukazać się bolszewikom. Jesteśmy winni Bogurodzicy wdzięczność za spektakularną pomoc udzieloną naszej armii (fakt publicznego objawienia się Bogurodzicy setkom ateistów jest jedyny w świecie), która spowodowała ocalenie Warszawy, Polski i Europy w 1920 r. od rewolucji bolszewickiej. Przy tej okazji pragnę podkreślić, że fakt zjawienia się Najświętszej Dziewicy na polach Radzymina i Ossowa w niczym nie zmienia dotychczasowego postrzegania geniuszu strategicznego Marszałka Józefa Piłsudskiego, ofiarności jego sztabu, ani też nie umniejsza bohaterstwa polskiego żołnierza!

Czy w ciągu 25-letniej posługi w sanktuarium Matki Bożej Łaskawej – Patronki Warszawy zgłosiło się do Księdza wiele osób, które wniosły nowe światło w kwestii Cudu nad Wisłą?
– Od początku mojej pracy duszpasterskiej w sanktuarium Matki Bożej Łaskawej – Patronki Warszawy zaczęli zgłaszać się do mnie penitenci, którzy mówili, że w ich rodzinach przekazywano z pokolenia na pokolenie wiadomości o ukazaniu się Matki Bożej podczas bitwy o Warszawę w 1920 roku. Osoby te nadmieniały, że postać Maryi, jaka ukazała się bolszewikom, była podobna do postaci Patronki Warszawy. Sprawa zaczęła mnie intrygować. Spisywałem bardziej konkretne wypowiedzi, jednak miałem świadomość, że stanowiły niewystarczający materiał, by oprzeć na nich poważną, monograficzną publikację. Dopiero po serii moich artykułów w prasie katolickiej pod wspólnym tytułem „Dajcie świadectwo cudu” zaczęły napływać odpowiednie dokumenty i świadectwa. Otrzymałem je m.in. od pani senator Jadwigi Stokarskiej, ks. proboszcza Wiesława Wiśniewskiego, pana Józefa Domagalskiego i innych. Wielu świadectw, które potwierdzały posiadane wiadomości, nie mogłem zamieścić w książce, gdyż nie wnosiły nic nowego. Były to m.in. świadectwa pani Eugenii Władysławy Papis (wizjonerki z Siekierek) i pani Wacławy Jurczakowskiej.

Jakie były różnice między zatajaniem prawdy o objawieniu Matki Bożej przed II wojną światową a tym w czasach reżimu komunistycznego?
– W czasie międzywojnia prawda o zjawieniu się Matki Bożej była dla czynników oficjalnych nader niewygodna. W wolnej, rozwijającej się, postępowej i dążącej do nowoczesności Polsce fakt ten był nie do zaakceptowania! Tym bardziej że jeśli rozeszłaby się wieść o tym objawieniu, to nieuchronnie nasunęłaby się konkluzja, że dla pokonania bolszewików waleczni Polacy musieli otrzymać pomoc z Nieba! Co by sobie Europa pomyślała o naszej armii i dowódcach, gdyby doszło do jej uszu, że w walkach z bolszewikami przyszła nam z pomocą sama Matka Boża? Już samo słowo „cud”, które mogłoby sugerować nadprzyrodzoną interwencję w czasie walk o Warszawę, było cenzurowane i usuwane z prasy i wydawnictw sanacyjnych. Dla piłsudczyków żadnego cudu, a nie daj Boże, pojawienia się Najświętszej Dziewicy w czasie walk z bolszewikami, nie było i być nie mogło! W trzeciej, największej wygranej bitwie w historii polskiego oręża (po Grunwaldzie i Wiedniu), która uratowała Europę przed rewolucją bolszewicką, decydującej o losach Polski, Europy i świata, jedynym animatorem zwycięstwa miał być sam Marszałek Piłsudski, bez pomocy sił nadprzyrodzonych.
Dlatego pomimo setek relacji naocznych świadków fakt ten zaliczono do pobożnych ludowych legend i nie dopuszczono, by został w jakikolwiek sposób nagłośniony. Sprawa zjawienia się Matki Bożej stała się tematem tabu. Efektem tej polityki było to, że relacje bolszewików, bezpośrednich świadków ukazania się Maryi, nie mogły być publikowane ani w prasie, ani w książkach wspomnieniowych. To wiekopomne wydarzenie nie zatarło się i nie znikło z pamięci Narodu, a to dzięki osobom, które posługiwały w obozach jenieckich i dalej kolportowały zasłyszane świadectwa. Bolszewicy chętnie dzielili się swoimi przeżyciami. Pamiętna noc z 14 na 15 sierpnia była najbardziej wstrząsającym momentem całego ich dotychczasowego życia: Na własne oczy ujrzeli Matier Bożiju!

Ukazanie się Maryi na polach pod Radzyminem spowodowało, że oddziały bolszewików w nieopisanym popłochu i panice rzuciły się do ucieczki. Czy oddziały polskie również widziały Matkę Boga?
– Matka Boża, otoczona światłością, była doskonale widoczna na tle nocnego jeszcze nieba! Bolszewicy na ten widok uciekali w skrajnym przerażeniu, opuszczając ziemię radzymińską, która, wydawałoby się, już na zawsze miała pozostać w ich rękach! Odwrót bolszewików odbywał się w popłochu. Obozy uciekały wszystkimi drogami na przełaj, przez pola. Wozy łamały się, padały konie, którymi drogi były wprost usłane, pomimo że za dezercję groził sąd polowy i wyrok – rozstrzelanie!
Polscy żołnierze nie widzieli swojej Królowej i Hetmanki unoszącej się bezpośrednio ponad nimi. Jedynie ze zdumieniem obserwowali bezzasadną, bezprzytomną, bezładną i paniczną ucieczkę czerwonych! Dopiero później dowiedzieli się od miejscowych, że przyczyną nieoczekiwanej rejterady bolszewików z pola walki było: zjawienie się Bogurodzicy!
Po II wojnie światowej, kiedy komuniści z Kremla sprawowali władzę w Polsce przez swoich agentów, określenie Cud nad Wisłą (synonim zwycięstwa nad bolszewią) było na indeksie. Zasadniczo pamięć o zwycięskiej bitwie 1920 roku miała być najpierw splugawiona, potem pogrzebana. W latach 50. propaganda komunistyczna określała wojnę 1920 roku najazdem jaśnie panów na kraj radziecki! W tej sytuacji nie trudno się dziwić, że wszystkie wypowiedzi nawiązujące do objawienia się Maryi były cenzurowane, rugowane i ośmieszane. Autorzy, nawet zawoalowanych aluzji, stawali się obiektem ataków i niewybrednych drwin tzw. naukowej krytyki reżimowych publicystów. Niestety, do dziś nie nastąpił w tej materii żaden przełom. Temat jest konsekwentnie pomijany, co szczególnie bolesne, w homiliach wygłaszanych 15 sierpnia. Mam nadzieję, że moja książka, monografia zagadnienia, zmieni nastawienie duchownych i opinii publicznej w tej kwestii. Ponieważ: „Nie ma nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć!” (Ewangelia św. Mateusza 10, 26).

Czy to prawda, że w Radzyminie Matka Boża objawiała się również później?
– Tak, ale objawiała się także dużo wcześniej. Pamiętne objawienie się Matki Bożej na ziemi radzymińskiej w 1920 roku nie było pierwszym ani też ostatnim ukazaniem się tam Bogurodzicy. Wszystkie te zjawienia miały miejsce w niewielkiej stosunkowo odległości od siebie. Nasuwa się tu analogia z objawieniami Matki Bożej w Ortiga, Fetal i… Fatimie! Sanktuaria te pobudowano na miejscach zjawienia się Bogurodzicy, a są oddalone od siebie tylko o 2 km – Droga Krzyżowa bazyliki fatimskiej zaczyna się w sanktuarium Maryi w Fetal! Pierwszym zachowanym dokumentem świadczącym o objawieniu się Maryi na ziemi radzymińskiej jest sprawozdanie z kanonicznej wizytacji tej parafii, która odbyła się w październiku 1755 roku. Jest to pierwsza, oficjalna wzmianka, która określa miejsce ukazania się (może wielokrotnego?) Matki Bożej na ziemi radzymińskiej: „Za miastem, o staj 25, jest miejsce Zjawienie nazywające się, gdzie od niepamiętnych czasów znajdowała się kaplica i studzienka z wodą cudowną i gdzie miejscowi nabożeństwa odprawiali. Kiedy na skutek starości kaplica runęła, przejezdni kupcy 30 złotych na ręce mieszczan tutejszych dali, dopraszając się, by na miejscu Zjawienia kaplicę i studnię, jak była dawniej, wybudowali”.
Sądzimy, że pierwsze objawienia Najświętszej Dziewicy w Radzyminie mogły nastąpić już w XVII w., skoro ksiądz wizytator w roku 1775 pisze o niepamiętnych czasach, a kaplica upamiętniająca to zdarzenie (może pierwsza, a może kolejna?) zdążyła runąć ze starości. Miejsce to musiało mieć już ugruntowaną sławę, jeżeli znały je osoby obce i były do tego stopnia zainteresowane odbudową kaplicy sanktuarium, że wyłożyły na ten cel poważną sumę pieniędzy! W monografii Radzymina, wydanej w 1905 roku, nie ma informacji o aktualnych objawieniach Maryi. Ich autor, dr Stanisław Łagowski, tylko opisuje pielgrzymki na miejsce Zjawienia. Przybywający pątnicy, często z bardzo daleka, potwierdzają niejako stałą obecność Matki Bożej na tym miejscu, czego dowodem były wota dziękczynne.
Piętnaście lat później, w 1920 roku, ziemia radzymińska, wybrana przed wiekami ziemia Matki Bożej, staje się widownią krwawych walk z bolszewikami. Miasto Radzymin kilkakrotnie przechodzi z rąk do rąk. Wydawało się, że słynący z cudów i łask zakątek dostanie się w ręce bolszewików. Ale Maryja, Opiekunka Ziemi Radzymińskiej, w krytycznym momencie sama interweniuje. I swoim zjawieniem się bolszewikom… zmienia bieg historii!
Po zakończonej wojnie bolszewicko-polskiej miejsce Zjawienia nadal było licznie nawiedzane przez pielgrzymów. Przybywały tu tzw. kompanie – liczące po kilkanaście tysięcy ludzi, nocujących latem w stodołach, na stogach siana, gdzie kto mógł. Chociaż Bogurodzica nie ukazywała się osobiście (przynajmniej dotychczas nie posiadam takich informacji), jednak możemy mówić o Jej stałej obecności na tym miejscu. Świadczyły o tym wota dziękczynne i relacje wiernych. Mieszkanka Radzymina pani Jadwiga Kornacka 2 sierpnia (w święto Matki Bożej Anielskiej) podczas ostrzału niemieckiego przebywała w kaplicy na Zjawieniu, w chwili gdy pocisk artyleryjski przebił ścianę… nie wybuchając! Oto jej komentarz: „Maryja okryła nas płaszczem swej opieki i ocaliła!”. Późniejszym dowodem obecności Maryi na Zjawieniu (choć niewidzialnej) był przypadek uzdrowienia (w obecności licznych świadków) ułomnej kobiety 6 sierpnia 1963 roku, w Święto Przemienienia Pańskiego. Niepełnosprawna kobieta, z kościoła odległego o 2 km dowlokła się do kaplicy o kulach. Po modlitwie różańcowej odzyskała pełną sprawność w nogach. Kule, dowód całkowitego uzdrowienia, zawieszono na wieży kościelnej na polecenie ks. proboszcza Zygmunta Kowalskiego, który całą sprawę opisał w parafialnej kronice.
Natomiast rzeczywiste, poznawalne zmysłami objawienie się Bogurodzicy miało tutaj miejsce w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Miałem możność odwiedzić to miejsce i poznać osobiście wizjonera, pana Zygmunta W. Na miejscu zapoznałem się z okolicznościami objawienia i treścią przekazanego przez Maryję orędzia. O tym fakcie został powiadomiony ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej, co szerzej opisuję w książce.

Maryja uratowała Warszawę w 1920 roku. Można postawić pytanie, dlaczego taki okrutny los spotkał naszą stolicę w roku 1944?
– W 1920 roku pomimo przygnębiającej atmosfery, poczucia zbliżającej się nieuchronnie klęski, cały Naród, nie tylko Warszawa, solidarnie mobilizował siły duchowe. Ojczyzna została oficjalnie zawierzona Sercu Jezusowemu (19.06.1920 r.) z udziałem Naczelnika Państwa i najwyższych władz kościelnych i państwowych. Przed ostateczną konfrontacją z bolszewikami została podjęta Powszechna Krucjata Modlitewna. Biskupi inicjowali ogólnopolską nowennę za Ojczyznę, odprawianą od uroczystości Przemienienia Pańskiego (6.08) do święta Wniebowzięcia Matki Najświętszej (15.08). Ksiądz kardynał Aleksander Kakowski zarządził we wszystkich kościołach Warszawy całodzienną adorację Przenajświętszego Sakramentu, a generał Józef Haller – nowennę w intencji ocalenia Polski w stołecznym kościele pw. Świętego Zbawiciela. Te żarliwe modlitwy zobligowały niejako Matkę Bożą, Patronkę Warszawy i Strażniczkę Polski, do osobistej interwencji na przedpolach Warszawy, czego owocem był cud zwycięstwa w tej praktycznie przegranej wojnie. Bo bez Boga ani do proga!
Wybuch Powstania Warszawskiego w 1944 roku nastąpił po 15 miesiącach od pierwszego Objawienia się Bogurodzicy w warszawskiej osadzie Siekierki. Powstańcy ruszyli naprzeciw potędze militarnej Niemców z gorącym sercem i z butelkami wypełnionymi benzyną, ale… Patronki Warszawy nie zaproszono do współpracy! Warszawa zachowała się tak, jak zachowują się przemądrzałe dzieci, które chcą wszystko robić same – bez pomocy Mamy! Dowództwo Armii Krajowej, przygotowując powstanie, nie wzięło najwidoczniej pod uwagę tego, że to, co dzieli zwycięstwo od klęski, to nie moc oręża, przeważające siły czy strategia, nawet genialnych dowódców, lecz wola Boga, który zawsze i wszędzie sam o wszystkim decyduje. Jedynie od Jego woli zależy, czy działania ludzkie zostaną uwieńczone sukcesem czy porażką. Dlatego tylko współpraca, zjednywanie Go dla swoich planów i podejmowanie wspólnego z Nim działania może doprowadzić do zwycięstwa. Maryja na Siekierkach powiedziała: Jeśli wy jesteście ze mną, to i Ja jestem z wami i nic się Wam nie stanie!
Nurtuje mnie pytanie: co w ciągu 23 lat, które upłynęły od Bitwy Warszawskiej, tak odmieniło serca i umysły mieszkańców stolicy, że zdecydowano bez Bożej i Maryi pomocy walczyć z przeważającym wrogiem i chciano własnymi, wątłymi siłami oswobodzić Warszawę? Gdyby orędzia Maryi przekazywane na Siekierkach zostały przyjęte i zainicjowano by powszechne, ogólnonarodowe modlitwy w intencji pokoju (jak to było w 1920 roku), a warszawianie zreflektowali się i zmienili swoje życie, sądzę, że powstanie zakończyłoby się zwycięstwem nad Niemcami i Warszawa by ocalała! Tak by się z pewnością stało, bo celem misji Maryi było uratowanie Warszawy! Powiedziała: jeśli będziecie ze Mną, to nic się wam nie stanie! Oczywiście, powstańcy indywidualnie zawierzali się Maryi, modlili na różańcu, przyjmowali sakramenty (co żywo wspomina w swojej książce „Przez Maryję wszystko dla Boga. Wspomnienia 1920-1948” siostra Maria Okońska), lecz oficjalnego, podobnego jak za Marszałka Piłsudskiego zawierzenia działań zbrojnych Bogu i Jego Matce nie było!
Dlatego trudno się dziwić, że w sierpniu 1944 roku, w dniu święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi, nie pokonano i nie przepędzono Niemców ze stolicy! Powstanie poniosło druzgoczącą klęskę, a Warszawa została w odwecie spalona i totalnie zrujnowana, wręcz starta z powierzchni ziemi. Pół miliona warszawian straciło życie, tylu, ile przed wojną zostało pomordowanych dzieci poczętych. Po 37 latach, w 1981 roku, w Medjugorie w Jugosławii była podobna sytuacja. Maryja objawiła się tam jako Królowa Pokoju.
Modlitwą starała się zapobiec wojnie domowej, o której wiedziała, że wkrótce obejmie cały kraj. Mówiła: Zło (kara) nie nastąpi, jeśli świat się nawróci. Wzywajcie ludzi do nawrócenia, wszystko zależy od waszego nawrócenia (por S. Budzyński, „Tajemnica Objawień w Medjugorie”, s. 47). Czyż Maryja nie to samo mówiła w Warszawie w maju 1943 roku? Chociaż w Jugosławii przez kilka lat trwała wojna, której ślady są widoczne do dziś, to w Medjugorie nie zginął ani jeden człowiek (por. Siostra Emmanuel, „Medjugorie, wojna dzień po dniu”). Obietnica Maryi nie jest czczą obietnicą: jeśli wy jesteście ze mną, to Ja jestem z wami i nic się wam nie stanie!

Zainicjował Ksiądz w sanktuarium Matki Bożej Łaskawej pierwszosobotnie Msze Święte połączone z publicznym odczytaniem aktu zawierzenia Maryi osób prywatnych, rodzin i firm. Czy wielu ludzi wierzących pragnie dziś zawierzyć swoje życie Maryi?
– Już od 13 lat w każdą pierwszą sobotę miesiąca o godzinie 8.30 rano odprawiam Mszę Świętą, podczas której specjalnym aktem zawierzamy się Niepokalanemu Sercu Maryi. Uczestniczy w niej coraz więcej osób, nawet z odległych dzielnic Warszawy. Często po Mszy Świętej podchodzą do mnie ci, którzy z ufnością odprawiali moją Nowennę do Matki Łaskawej (której współautorem jest śp. ks. Jan Twardowski) i opowiadają o rzeczach nadzwyczajnych, jakie po jej zakończeniu zdarzały się w ich życiu! Nie na próżno Matka Łaskawa ma tytuł: od wszelkiego utrapienia! Spotkania te są dla mnie wielką radością i ożywiają pragnienie szerzenia chwały warszawskiej Madonny! Mam nadzieję, że doczekam chwili, kiedy Skarb Warszawy, Cudowny Obraz Matki Łaskawej, zostanie rekoronowany nową królewską koroną, taką jak zaginiony dar stołecznego magistratu, ofiarowany Maryi wraz z tytułem Patronki Warszawy i Strażniczki Polski w 1652 roku.

Jak przedstawia się historia korony Matki Bożej Łaskawej – Patronki Warszawy?
– Otóż rok po instalacji obrazu Matki Bożej Łaskawej, będącego swobodną repliką wizerunku Madonny ze strzałami, obrończyni od zarazy, od 240 lat czczonego w Faenzie, mieście włoskiej prowincji Emiliia – Romania, do okolic Warszawy dociera epidemia cholery przywleczona na polskie ziemie przez kozaków. Fundator obrazu, rektor pierwszej w Polsce i Warszawie publicznej, bezpłatnej szkoły powszechnej, pijar ks. Hiacynt Orselli spowoduje, że magistrat dla uproszenia ratunku dla miasta zgadza się na publiczną procesję wokół murów miejskich obrazu Madonny od zarazy, przy biciu wszystkich stołecznych dzwonów.
Po tym pamiętnym przejściu Madonny wokół murów miejskich nie odnotowano żadnego zgonu spowodowanego cholerą. Matka Łaskawa osłoniła Warszawę płaszczem swej opieki i wyjednała warszawianom łaskę wygaśnięcia epidemii. By godnie wyrazić wdzięczność za cudowne ocalenie, magistrat ozdabia (dekoruje) wizerunek wotywnym darem, królewską koroną. Została ona nałożona na obraz jako aplikacja, ukrywając dość niefortunnie namalowaną koronę Maryi. Aplikacja została wykonana zgodnie z regułami heraldycznymi. Jest to więc korona, jaka przysługuje królom i królowym, zamknięta, ośmioobłękowa, zwieńczona małym globem z Krzyżem (korona namalowana, otwarta jest zwieńczona… kwiatkiem!). Dar magistratu był czytelnym znakiem mówiącym o królewskiej godności Maryi Łaskawej (patrz: Jerzy Lileyko, „Regalia polskie”, KAW 1987).
Podczas podniosłej uroczystości w staromiejskim ratuszu młody, bo powstały zaledwie przed kilkoma miesiącami, obraz okrzyknięto cudownym i jednogłośnie obrano Madonnę ze strzałami Patronką Warszawy! Rajcowie uroczyście powierzyli Maryi Łaskawej nie tylko patronat nad Warszawą, ale obwołali Ją także Strażniczką Polski, słusznie rozumując, że Maryja może skruszyć strzały, nie tylko zarazy, ale i strzały wrażych wojsk. Od tej chwili Maryja Łaskawa otrzymuje oficjalny tytuł: Patrona Varsaviae et Custos Lechiae – Patronki Warszawy i Strażniczki Polski.

Skąd wiemy, jak ta, niezachowana do naszych czasów, wotywna korona wyglądała?
– Kiedy następnego roku, 1653, epidemia cholery zbliżała się do Wilna, tamtejszy sufragan postanowił wezwać na ratunek sławną cudem uśmierzenia zarazy stołeczną Madonnę ze strzałami. Zamawia więc w Warszawie replikę cudownego obrazu, na której, po raz pierwszy, zostanie uwieczniony dar magistratu – wotywna, królewska korona. Także inne, powstałe po roku 1652, repliki orsellowskiej Madonny będą ukazywały tę nową koronę: zamkniętą, ośmioobłękową, zwieńczoną krzyżem.

Kiedy ostatecznie książka Księdza „Zjawienie się Matki Bożej podczas Bitwy Warszawskiej 1920 roku, czyli Cud nad Wisłą” ukaże się w księgarniach?
– Będzie to zależało od możliwości edytorskich wydawnictwa Fundacji „Nasza Przyszłość”. Ostateczną wersję książki, ubogaconą nowymi materiałami, przekażę wydawcy w październiku bieżącego roku.

Dziękuję za rozmowę.

Maryjo Matko Łaskawa

Posted in Cuda, Patriotyzm | Otagowane: , , | 145 Comments »

Znaki czasu

Posted by Dzieckonmp w dniu 13 Sierpień 2015


 

Moja szczerze umiłowana córko, pewien okres czasu został przewidziany na to, aby Moje Święte Orędzia do świata, mogły być usłyszane przez każdą duszę, młodych i starych z każdego narodu.

Wiele dzieci Bożych w pełnej gotowości będzie pilnie słuchać Moich poleceń, jeśli tylko będą miały dostęp do tych orędzi.

Musicie wiedzieć, że zmiany już się rozpoczęły, jak zostało to przepowiedziane, gdzie rośliny nie będą więcej przynosić owoców, jak dawniej, a pory roku nie będą już takie same.

Zmiany te pochodzą z ręki Mojego Ojca Przedwiecznego, gdyż wprowadza On nowe prawa na ziemię, które zostaną zauważone przez każdego.

Nic na świecie oparte na prawach natury nie pozostanie takie jak kiedyś.

Poziom mórz podniesie się, wody wyleją, ziemia zadrży, a gleba stanie się jałowa.

Ojciec mój nałoży wielką karę, aby zatrzymać rozprzestrzenianie się grzechu, który jest dla Niego źródłem wielkiego cierpienia.

Te narody, które sprzeciwiają się Jego Prawom będą wiele cierpieć. Wkrótce zrozumieją, że ich grzechy nie będą dłużej tolerowane i zostaną ukarani.

Zostaną ukarani, aby powstrzymać przenoszenie tej zarazy na inne dusze, a jeśli nie zejdą ze swoich złych dróg, zostaną do tego zmuszeni za sprawą boskiej interwencji.

Moja córko, musisz teraz szybko rozgłaszać Moje Słowo, gdyż Ostrzeżenie przybliża się.

Wiele narodów musi otrzymać Księgę Prawdy, aby mogły przygotować się do Mojego Powtórnego Przyjścia.

Moje Powtórne Przyjście nastąpi po Ostrzeżeniu.

Kary wykonane przez aniołów z Nieba z rozkazu Mojego Ojca, będą przebiegać etapami. Będą one wzrastać, gdy grzech będzie się wzmagał.

Bitwa się rozpoczęła, a wczesne jej etapy można zauważyć w wielu krajach.

Wszyscy odczujecie skutki niszczących zmian klimatu, które spadną na ziemię jęczącą w bólu z powodu upodlenia grzechem.

Drżenie wzrośnie i naród po narodzie ucierpi według plamy grzechu, który uszkadza jego rdzeń.

Przywódcy, którzy pójdą za antychrystem, nie uciekną przed okiem Mojego Ojca i zostaną zniszczeni.

Mój Ojciec ukarze tych, którzy będą teraz sprawować złe rządy, aby ocalić Jego dzieci z ich złej ręki.

On nie będzie stać i się przyglądać, jak Jego dzieci są niszczone przez przywódców, którzy idą za antychrystem, który obecnie pozostaje w ukryciu.

Jedna trzecia ziemi zostanie zniszczona, gdy aniołowie ześlą ogień z czterech stron Nieba.

Wtedy wielu zrozumie, że coś jest nie tak, i że jest to spowodowane gniewem Mojego Ojca.

Jednak wiele osób nadal nie wyciągnie z tego nauki. Po Ostrzeżeniu wielu nawróci się. Jednak wielu z nich nie nawróci się nawet wtedy, gdy zostanie im ukazany stan ich dusz.

Będą oni dalej ubóstwiać fałszywe atrakcje, uważając, że to ziemia im je oferuje. Tylko, że tym razem ich pożądliwości i te bożki materialne będą czczone jeszcze bardziej nieprzyzwoicie i bezbożnie. Wszystkie ich grzechy, widoczne dla wszystkich, którzy będą mogli zobaczyć, czym one są, będą tak odrażające, że nieliczne dzieci Boże będą w stanie znieść ich widok.

Każdym odrażającym grzechem będą się popisywać publicznie z pogardą dla Boga.

Każde działanie będzie poniżać grzesznika do takiego poziomu, że będą zachowywać się oni jak zwierzęta.

Cały szacunek dla ludzkiego ciała zniknie, a każda zła żądza będzie pokazywana światu i będzie można ujrzeć brak wstydu w ich duszach.

To są więźniowie szatana. Wszyscy z nich są dziećmi Bożymi, ale tracą swoje dusze na rzecz bestii.

Kary są częścią Bożych planów oczyszczenia ziemi, aby oczyścić zarówno grzesznika, jak i ziemię po której chodzicie.

Dopiero wtedy, gdy ziemia zostanie oczyszczona może nastąpić Moje Powtórne Przyjście.

Módlcie się Moi wyznawcy o odwagę i męstwo, aby stawić czoła tym karom.

Nigdy ich się nie obawiajcie, gdyż ty, Moja Armio będziesz modlić się za nich, ich narody i pomagać w oczyszczaniu, które jest potrzebne do nawrócenia ludzkości.

Pieczęć Boga Żywego będzie chronić was wszystkich i każdego z osobna.

To z powodu miłości, jaką Ojciec darzy wszystkie Swoje dzieci, które musi ukarać, gdyż w przeciwnym wypadku nieświadomie pomaszerują do bram piekieł.

Wasz Jezus

 

Znaki czasu tylko lipiec i kawałek sierpnia 2015 r i tylko niektóre wydarzenia.

.

.

 

 

 

Posted in Znaki czasu | Otagowane: | 185 Comments »

Przesłanie Naszego Pana Jezusa Chrystusa dla swojej umiłowanej córki Luz de Maria 21 lipca 2015

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 Sierpień 2015


Drogi Ludu Mój:

JAKŻE WIELKA JEST MOJA MIŁOŚĆ DO WSZYSTKICH MOICH DZIECI!…

KOCHANI MOI, JAKŻE WIELKIE JEST MOJE MIŁOSIERDZIE WZGLĘDEM MOJEGO LUDU!…

LUDU MÓJ UMIŁOWANY, NIE ZDAJECIE SOBIE SPRAWY JAK BARDZO WAS KOCHAM!

Patrzę na Ziemię i widzę Ją w wielkiej części pustynną. To są dusze tych Moich dzieci, które w tej chwili oddają się złu.

Jak wielka jest Moja Miłość do Mojego Ludu! Że nawet pośród wielkich przestępstw i duchowych nieszczęść jakie żyją w człowieku, Moje Miłosierdzie nieustannie rozlewa się poprzez to Moje Słowo. Nie chcę aby nikt, nie nie uchwycił się Tego Słowa, gdyż to Moje Słowo jest dla wszystkich Moich dzieci, bez różnicy, nawet dla tych, którzy Mnie nie kochają, ci w szczególności są tymi, których wołam z większą miłością i naleganiem aby się nawrócili.

Kochany Ludu Mój, ile jest na tej pustyni dusz, które z własnej woli przemieniły swoje ludzkie serce w serce z kamienia! Widzę tak wielu, którzy nieustannie oddają się w ręce zła aby zabijać swoich braci, służąc jako instrumenty zła a w ten sposób wznosząc jedną z macek antychrysta.

Dzieci Moje, powinniście pozostawać nieustannie przygotowani, gdyż antychryst, przeciwnik Mojego Ludu, najstraszniejszy prześladowca Mojego Ludu znajduje się pomiędzy ludźmi, kontrolując ze swojej jeszcze niskiej w tej chwili pozycji swoje anonimowe przywództwo i poprzez tą pozycję dał się poznać pozostając niezidentyfikowanym przez Moje dzieci.

Wiecie jak Moja Matka nieustannie was uprzedzała, że ten, kto będzie Mnie udawał nie ujawni się przed Moim Kościołem jako ten, kim jest w rzeczywistości. Najstraszniejszy prześladowca dzieci Mojej Matki przybędzie do Mojego Kościoła jako bezbronne jagnię, jednocześnie wewnątrz będzie ukryty wilk, który pożre Moje owce. TO DLATEGO MOJA MATKA I JA NIEUSTANNIE WOŁAMY WAS I BŁAGAMY ABY MOJE DZIECI SŁUCHAŁY NASZYCH GŁOSÓW I JUŻ WIĘCEJ NIE WĄTPIŁY MOJEMU SŁOWU, jako, że gdybym nie nawoływał Mojego Ludu poprzez Moje Miłosierdzie i poprzez Moją Sprawiedliwość wtedy moglibyście wątpić w to Moje Słowo. ALE, ŻE JAKO TO MOJE SŁOWO JEST BOSKIE, MUSZE WOŁAĆ MÓJ LUD POPRZEZ MIŁOSIERDZIE A JEDNOCZEŚNIE GŁOSIĆ WAM MOJA SPRAWIEDLIWOŚĆ, PRZECIEŻ TEN KTO MNIE KOCHA, RESPEKTUJE MNIE I NIE BOI SIĘ MOJEJ SPRAWIEDLIWOŚCI ALE KOCHA MNIE SZCZEGÓLNIE DLATEGO GDYŻ JESTEM SPRAWIEDLIWYM SĘDZIA MIŁOSIERDZIA

Ojciec rodziny kocha swoje dzieci i napomina je w czas z miłości. Tak samo Ja zwracam się do was, drogie dzieci. Dlatego wyjaśniam to co zostało napisane w Piśmie św gdzie jest zapisane każde Moje Słowo.

Drogi Ludu Mój, Jestem coraz bliżej was. Moje Powtórne Przyjście jest blisko was, a kiedy to się stanie będę słyszał narzekania tych, którzy nie wierzyli w Moje nieustanne nawoływanie, tych którzy Mi zaprzeczali, tych którzy gardzili nawoływaniami Mojej Matki i tych którzy byli sędziami Moich Proroków.

Przybędę szybko dzieci w Moim Powtórnym Przyjściu, jako Król Chwały i Majestatu który Jestem, otoczony wszystkimi Moimi Chórami Niebieskimi, Moimi Legionami, Moimi Panowaniami, Moimi Mocarstwami i ze wszystkimi Aniołami. Przyjdę do was wstrząsając nie tylko Ziemię ale wszystko co zostało stworzone Ręką Mojego Ojca, gdyż nie tylko Ziemia jest wytworem Boga ale wszystko, co istnieje: Światy, których człowiek nie odkrył, których on nie zna i które jednocześnie neguje, negując tym samym Wszechmoc Mojego Ojca.

Ziemia nie jest centrum Wszechświata, centrum Wszechświata jest Nasza Trójca Sw. Jak niewiele osiągnął byt człowieczy po tym jak wyszedł z Rąk Mojego Ojca! Będąc największym dziełem stworzenia Mojego Ojca, doszedł do punktu, że jest najbardziej nieużytecznym i do tego stworzeniem, które najbardziej obraża Mojego Ojca, Mnie i Naszego Ducha Sw, buntując się i będąc nieposłusznym, że żadne inne dzieło stworzone przez Mojego Ojca nie uczyniłoby tak przeciwko Naszej Trójcy Sw. Nawet zwierzęta nie buntują się przeciwko Nam, jak buntuje się człowiek odmawiając posłuszeństwa oraz odmawiając przygotowania się, kiedy ważne jest to szczególnie dla dobra i zbawienia duszy by być przygotowanym.

JAK BARDZO SKUPIŁ SIĘ CZŁOWIEK NA DBANIU O WŁASNE CIAŁO! JAK BARDZO DOSZLIŚCIE DO IDOLOWANIA SWOJEGO CIAŁA, DZIECI! A CZYM JEST CIAŁO BEZ DUSZY? JAK WIELKI GRZECH POPEŁNIACIE W TYM MOMENCIE! JAK BARDZO POWINNIŚCIE STARAĆ SIĘ O DOBRO DUSZY, WZROST DUSZY I ZWALCZANIE WŁASNEGO “EGO”, teraz, kiedy w tym momencie stoicie na progu poważnych katastrof, największych prób, jakie człowiek mógłby sobie wyobrazić, prób zrodzonych w umyśle samego człowieka a przeciwko którym sprzeciwi się sama Natura.

Drogi Ludu Mój, z jaką miłością zwracam się do was, a jaką pogardą Mi odpowiadacie! Gromadzicie bogactwa, kiedy one nie będą dla was żadną korzyścią, teraz, kiedy gospodarka kontynuuje swój upadek z jednego kraju w kolejny. Odpowiednio do znaczenia jaką szczyci się każde państwo, tak będzie topnieć jak woda przez palce.

Wielki plan dojrzewający by wynieść antychrysta wydaje owoce i to sprawia Mi wielki ból, owocując jako nieposłuszeństwo człowieka wzmacnia każdą możliwą strukturę stworzoną w celu wzmocnienia antychrysta i jego ogromnych macek. Wiem dobrze, że łono Mojego Kościoła nie ostrzega was o tym fakcie którym powinniście pozostawać nasyceni, by nie wzięto was znienacka, a wy w tym zamieszaniu przyjmiecie to czego nie powinniście przyjąć i kiedy się obudzicie będziecie znajdować się w sieci zła.

Gospodarka, Moje dzieci, dominuje człowieka i poprzez to dominowanie człowiek nauczył się nadmiernie wywyższać swoje ciało fizyczne i zaniedbywać swój stan duchowy. Tak też większość bytów ludzkich prawie całkowicie nie zdaje sobie sprawy z Mojego Prawa. Moje Przykazania zostały dane na wszystkie czasy, nie są one selektywne, ani nie należą do jednej elity. Moje Przykazania są dla wszystkich Moich dzieci i nie podlegają one żadnej restrukturyzacji, żadnym zmianom czy jakiejkolwiek interpretacji.

Byłbym fałszywym bogiem gdyby Przykazania były przedmiotem zmian, restrukturyzacji. Moje Słowo jest Jedno i Mojego Słowa zło nie będzie w stanie zwyciężyć, tak długo jak będzie Ono respektowane.

Drogie dzieci Moje, Ile razy alarmowała was Moja Matka o oświetleniu sumień! Słuchacie i pozwalacie wyjść drugim uchem tylu przestrogom, kiedy Ostrzeżenie jest coraz bliżej. Dzieci Moje nie zdają sobie z tego sprawy.

O ile żałości przyprawia Mnie Mój Lud! Zbliżam się, tak się zbliżam, że w tej bliskości pozostawię was każdego ze swoim sumieniem, samych, by w ten sposób każdy z was zobaczył się sam w sobie, zobaczył całe swoje życie, wszystkie swoje uczynki, poczynania, pojawi się to w sumieniu osobistym, i w tym momencie stworzenie zobaczy samego siebie, będzie w stanie zobaczyć wszystko co straciło poprzez grzech.

Dzieci Moje, nawracajcie się i pokutujcie zanim to nastąpi! Nie dlatego, że wtedy nie zobaczycie przestępstw popełnionych przeciw Naszej Boskości, ale wtedy wasz ból będzie mniejszy, jeśli grzechy były motywem waszego pojednania ze Mną po szczerej i prawdziwej skrusze i mocnym postanowieniu poprawy.

Pamiętajcie Dzieci Moje, że Ja wołam was nie tylko do ocenienia waszej religijności względem Mnie, ale także by zobaczyć dzieła i czyny oraz owoce jakie każdy z was Mi pokaże. Dzieci Moje, Ludu Mój, w tym momencie dzieła i czyny są owocami, które będą ważyć bardziej na szali Bożej Sprawiedliwości, ale owoce te powinny rodzić się z Miłości, doświadczenia, oddania się i posłuszeństwa życia/egzystencji w Woli Naszej Trójcy św. To właśnie ten, kto żyje w Woli Naszej Trójcy św, nie buntuje się, nie odmawia kochać bliźniego jak siebie samego, nie stawia swoich pragnień i zachcianek osobistych kiedy wołam do posłuszeństwa. Nie trzymajcie Miłości dla siebie samych, ale najpierw kochajcie Naszą Trójcę św, kochajcie bliźnich i nie czyńcie i nie róbcie nic przeciwko Darowi Życia.

Drogi Ludu Mój:

Pozostawajcie czujni! Wielkie mocarstwa w tym momencie utrzymują was w całkowitym oszustwie, gdyż te potęgi oddały się mocy szatana wierząc, że utrzymają swoją władzę nad mniejszymi i bezradnymi, kiedy antychryst przejmie swój nieprzejednany rząd nad ludzkością. Ale te narody, te potęgi, które w tym momencie są mocarstwami i ślubowali oddanie swojego mandatu antychrystowi, zostaną przez niego zmiażdżeni gdyż antychryst nie będzie dzielić się ani rządzeniem politycznym, ani społecznym, ani religijnym, ani ekonomicznym z absolutnie żadnym stworzeniem, ale będzie rządził sam poprzez jeden rząd, jedną walutę, jedną religię, tym sposobem będąc tym, który dominuje nad całym stworzeniem ludzkim. Dlatego nieprzerwanie mówię do Mojego Ludu aby pozostawał wierny, aby karmił duszę i ducha, abyście znali Moje Słowo, gdyż poprzez instrukcje Mojego Słowa wstępuje w was Mój Duch św, wstępuje w was i wypełnia was mądrością, dobrocią, miłością i nadzieją, abyście otwarli się na poznanie Mojej Miłości i nie negowali Mojej Sprawiedliwości wobec tego pokolenia, które traktuje Mnie jako Żebraka Miłości, podtrzymuje Mnie całkowicie ukrzyżowanego poprzez pogardę i nieposłuszeństwo wobec Moich nawoływań, ale przede wszystkim z pogardy dla Moich Przykazań.

WOLĄ BOŻĄ JEST: WYPEŁNIANIE, PRACA I DZIAŁANIE WEDŁUG MOJEGO PRAWA

Drogi Ludu Mój:

Będziecie jako tułacze, po ludzku, czując się samotni, ale nie bójcie się, Moje Legiony mimo, że nie widzicie ich oczami ciała, będziecie ich widzieć oczyma duszy. Nie pozostaniecie sami w żadnej minucie, Moi Posłowie Miłości, towarzysze waszej drogi, Moi Słudzy pieczętują Moich wiernych, Świętą Resztę, Malutką Owczarnię, która pozostanie wierna, a która będzie walczyć z Miłością w swoim słowie, w swoim spojrzeniu, w swoim sercu; pomagając tym, którzy będą potrzebować pomocy aby zrobić krok, który doprowadzi ich do Życia Wiecznego.

Nadchodzący czas nie jest przyjemny Ludu Mój. Wielkie walki mają miejsce w tym momencie o których większość Moich Ludzi nie ma pojęcia.

Główne rządy tego świata realizują swoje plany w celu kontynuowania Trzeciej Wojny Światowej, aby pozwolić upaść ekonomiom następnie każdemu domowi i w końcu wszystkim ludziom.

DZIECI MOJE, ILE NIEPEWNOŚCI ZBLIŻA SIĘ DO WAS! NIE GARDŹCIE NAWOŁYWANIAMI PŁYNĄCYMI Z MOJEGO DOMU. KAŻDE Z MOICH WOLAN ZAWIERA WIELKA PRAWDĘ JAKĄ PO TROSZECZKU DO WAS KIERUJE

Módlcie się dzieci Moje, modlitwa jest ważna. A kiedy będziecie modlić się, przyjmować Moje Ciało i Krew będziecie wypełniać Wolę naszej Trójcy św, będąc wysłannikami miłości, tej Miłości Bożej, która sprawia, że Ja mieszkam w moim wiernym Ludzie.

DROGIE DZIECI, ZAREAGUJCIE!

Nie angażujcie się w to, co jest przyziemne
nie bądźcie sojusznikami zła
nie działajcie przeciwko swoim braciom
nie bądźcie eksterminatorami Daru Życia
nie bądźcie inkwizytorami
nie bądźcie tymi, którzy uprawiają cudzołóstwo
nie bądźcie tymi, którzy wymuszają na swoich braciach
nie bądźcie tymi, którzy głoszą fałszywe doktryny
nie bądźcie tymi, którzy przez niewiedzę, przyjmują fałszywe ideologie
nie bądźcie tymi, którzy przypisują Mi to, co nie jest Moim Słowem ani Moją Prawdą.

MOJE PRAWO JEST JEDNO: “MIŁOŚĆ”, MOJE SŁOWO JEST JEDNO: “MIŁOŚĆ”, ALE NIE JEST TO MIŁOŚĆ LUDZKA, PRZEWYŻSZA ONA MIŁOŚĆ LUDZKA, MOJA MIŁOŚĆ JEST BOSKA. MOJA MIŁOŚĆ NIE WYKRACZA PRZECIWKO STWORZENIU. MOJA MIŁOŚĆ NIE WYKRACZA PRZECIWKO CZŁOWIEKOWI. MOJA MIŁOŚĆ NIE PRZECIWSTAWIA SIĘ MOJEMU PRAWU.

Drogie dzieci:

Angażujecie się w ideologie sprzeczne z Moim Słowem, ważycie się porównywać Mnie z ludzkimi liderami, którzy popełniali wielkie ludobójstwa przeciwko ludzkości, a robicie to dlatego, ponieważ nie znacie Mojego Słowa, gdyż gdybyście Je znali w duchu i w prawdzie nie popełnialibyście tej wielkiej herezji. “JA JESTEM, KTÓRY JESTEM”. Jestem Tym, który kocha Boską Miłością i żadny ludzki byt, który podniósł rękę by zabić największy Dar jaki dałem człowiekowi i za to nie odpokutował, nigdy ale to przenigdy nie może zostać porównywany z Moją Miłością, z Moją świętą Boską Doktryną. Tak jak ważycie się porównywać Mnie z ludzkimi liderami, tak poprzez tą wielką dumę a co za tym idzie ignorancję przyjmiecie mandaty/nakazy antychrysta. Nie dzieci, tego nie chcę dla Mojego Ludu; dlatego nakazuję wam natychmiast oddalić się od tych, którzy ośmielają się porównywać Moją Miłość z powyżej wspomnianą miłością ludzką czy ideologią ludzką powstałą z krwi waszych braci.

Kochany Ludu Mój:

POUCZAJCIE SIĘ, POZNAWAJCIE MNIE, PRZYBLIŻCIE SIĘ DO MOJEJ MIŁOŚCI! Ja nie przyszedłem tylko po jedną osobę, nie przyszedłem przynieść wam słów próżnych i przemijających, przyszedłem dać wam Życie Wieczne. Dlatego święci uświęcali się w tyglu, w posłuszeństwie, w Miłości bliźniego, w pracy i działalności na podobieństwo Mnie oraz w wypełnianiu Woli Mojego Ojca nawet kiedy musieli oddać życie za swoich braci. Ten, kto mówi, że Mnie kocha “bierze swój krzyż i idzie za Mną” i nie narzuca swojego własnego krzyża na swojego brata.

Drogi Ludu Mój:

Módlcie się za Mój kochany Naród Grecji aby nie pozwalał się być oszukiwanym. Módlcie się, gdyż ten Naród będzie cierpiał i rozleje swoją krew.

Módlcie się dzieci Moje za Niemcy, będą bardzo cierpieć.

Módlcie się dzieci Moje za Stany Zjednoczone Ameryki, będą cierpieć, zatrzęsie się ziemia.

Módlcie się Ludu Mój, módlcie się, Ziemia zatrzęsie się, woda podnosi się by oczyścić Ziemię.

PATRZCIE W NIEBO, DZIECI, PODNIEŚCIE SWOJE OCZY, ZNAKI SA WAM NIEUSTANNIE DAWANE ABY LUD MÓJ SIĘ PRZYGOTOWAŁ

Błogosławię was Moją Miłością

Błogosławię wam z Mojego Serca

Błogosławię was i kocham was; nie pozostajecie sami dzieci mimo, ze jesteście już w czasach Ucisku, nie jesteście sami. Niosę was w Moich Ramionach, a kiedy czujecie się bezbronni, nie zapomnijcie, że wyślę Pomoc Mojemu Ludowi.

Kocham Was,

Wasz Jezus

AVE MARYJA, NAJCZYSTSZA, BEZ GRZECHU POCZETA

AVE MARYJA, NAJCZYSTSZA, BEZ GRZECHU POCZETA

AVE MARYJA, NAJCZYSTSZA, BEZ GRZECHU POCZETA

Tłumaczyła Bożena

Posted in Orędzia Maria de Luz | Otagowane: , | 137 Comments »

Festiwal Młodzieży w Medjugorje – dzień drugi

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 Sierpień 2015


Z samego rana o godz. 6  udaliśmy się na miejsce objawień Podbrdo aby rozpocząć różańcem cały Festiwal który zakończymy ostatniego dnia na górze Kriżevac. Następnie wysłuchaliśmy od godz 9 do 12 konferencje przeplatane śpiewem.

cz.1

cz.2

Posted in Festiwal Młodzieży w Medjugorje | Otagowane: | 72 Comments »

Orędzie otrzymane przez Enocha 5 sierpnia 2015r

Posted by Dzieckonmp w dniu 10 Sierpień 2015


Tłumaczone translatorem.

Drogie dzieci, módlcie się za władców narodów, wielki, dlaczego „TY przygotowują się do wojny!

05 sierpień 2015 – 13:35

Pilny apel Marii uświęcania się synów Bożych

Małe dzieci Mojego Serca, że ​​pokój Boży będzie z wami, i że Mój matek Mantle cię chronić.

Drogie dzieci, módlcie się za przywódców wielkich narodów, ponieważ przygotowują się do wojny. Wszyscy planował eksterminację większości ludzkości, tak że łatwiej będzie im ujarzmić narody pod koniec wojny; Chcą, aby rozpocząć New World Order, który będzie rząd Antychrysta.

Wojna, która ma przyjść wpłynie garnitury narody, aktywnie lub biernie; kraje sprzymierzone z wielkich mocarstw wysłać swoich najlepszych żołnierzy i sprzętu do wsparcia narody w konflikcie. Armie narodów Trzeciego Świata pójdzie do przodu i będzie jej śmiały pierwszy upadek.

Drogie dzieci, przywódcy wielkich narodów, które planuje się zmniejszyć wiele ludzi na świecie, zwłaszcza dla ludności w krajach najsłabiej rozwiniętych, w celu przekazania ich i rozszerzyć swoje terytoria. Przygotuj Ludu Bożego, ponieważ zbliżają się dni, kiedy narody będą maszerować do wojny i tworzenie Mojego Ojca będzie jęk bólu, do wybuchu bomby, chaosu i śmierci.

Głód, susze i niedobory żywności, przyjść do mieszkańców ziemi! Wojna przyniesie spustoszenie, nie będzie miał nic do jedzenia, ponieważ wszystkie jedzenie i jedzenie z waszych narodów zostaną wykorzystane, aby pomóc krajom w konflikcie. Och, co ból próbuje moje Serce Matki, aby zobaczyć, kto zbliża się do wojny!; dzieci, matki, i być może nigdy nie rozpocząć ponownie przyjdzie. Oh matki opuszczony, towarzyszy mi, bo ja też będzie chodził z tobą przez pustynię! Mój Syn zostanie zdradzony i dostarczane z powrotem w ręce grzeszników.

Drogie dzieci, módlcie się za Kościół Mojego Syna, dlaczego zbliża się godzina goryczy. Wojna, katastrofa finansowa i schizmy, pochodzą one ze sobą. Wrogowie Kościoła Mojego Syna, masz już wyczyścić sposób niesprawiedliwy; w samym środku chaosu i konfliktów będzie moim przeciwnikiem jako wielki zbawiciela narodów. Wielki oszust, uzurpatorem, fałszerz, ma wszystko gotowe i zaplanowane, aby wygląd. I „teraz, gdy dzieci zaczęły się szczelnie z Krwi Mojego Syna, wszystkie urządzenia, przez które mogą wykazać lub filtra głos Mojego przeciwnika; w dniu jego Powszechnej Deklaracji jest już ustalona. I „nawet teraz dzieci do zapasów i aby błogosławił: woda, sól i olej, do duchowej walki. Twój pancerz powinny być noszone w dzień iw nocy i naoliwione z modlitwą i nie zapomnij umieścić w swoich rękach władzę Mojego Różańca Świętego.

Ostrzegam cię w poczet dzieci, bo nic nie można dziwić; Przypominam jeszcze, że kiedy mój przeciwnik sprawi, że oświadczenie, należy odłączyć wszystkie urządzenia, przez które można widział i nie słyszał jego głosu; należy pamiętać, że jest to stary wąż, a oczy mają moc, aby móc przyciągnąć i władzę w jego słowa, aby można go kochać i naśladować go. Moja mała uwaga, aby nie spaść w tym oszustwa, ponieważ byłoby to Twoja wieczna śmierć!
Ten, kto jest obok pojawiają się mówiąc, że jest Chrystusem, to jest mój syn; Jest synem ciemności, która jest uzurpować nazwę Mojego umiłowanego Syna, aby oszukać większość ludzkości, która będzie śledzić i kultu, jak gdyby był sam Bóg. Nie patrz, nie słuchaj, bo jest niesprawiedliwy w owczej skórze, który jest stracić największą liczbę dusz.

Jesteś ostrzegł, Moje małe dzieci; Tak więc przygotuj się, bo zbliża się dzień ucisku; Weź mnie za rękę i nie pozwól na to. Należy zawsze mieć Mój Różaniec, ponieważ zjednoczona modlimy się i przezwyciężyć dzięki łasce Boga i jego mój przeciwnik siły zła.

On kocha swoją Matkę, Maryję uświęcającą. (Alto de Guarne, Antioquia).

Rozprzestrzeniać Moje przesłanie dla całej ludzkości.

W języku włoskim.

 

FIGLIOLI, PREGATE PER I GOVERNANTI DELLA GRANDI NAZIONI, PERCHE’ SI STANNO PREPARANDO PER LA GUERRA!

5 AGOSTO 2015 – 1:35 P.M.

APPELLO URGENTE DI MARIA SANTIFICATRICE AI FIGLI DI DIO

Figlioli del Mio Cuore, che la Pace di Dio sia con voi e che il Mio Manto Materno vi protegga.

Figlioli, pregate per i governanti delle grandi nazioni perché si stanno preparando per la guerra. Hanno pianificato tutto per sterminare gran parte dell’umanità, in modo che sarà loro più facile sottomettere le nazioni alla fine della guerra; vogliono dare inizio al Nuovo Ordine Mondiale che sarà il governo dell’anticristo.

La guerra che sta per venire interesserà tute le nazioni, attivamente o passivamente; i paesi alleati delle grandi potenze invieranno le loro migliori truppe e mezzi per sostenere le nazioni in conflitto. Gli eserciti delle Nazioni del terzo mondo andranno al fronte e saranno i suoi temerari i primi a cadere.

Figlioli, i governanti delle grandi nazioni hanno pianificato di diminuire gran parte della popolazione mondiale, in special modo le popolazioni delle nazioni meno sviluppate, con il fine di sottometterle e di espandere i propri territori. Preparati Popolo di Dio, perché si avvicinano i giorni in cui le nazioni marceranno in guerra e la Creazione di Mio Padre gemerà di dolore, per l’esplosione delle bombe, il caos e la morte.

Carestia, carestia e scarsità di cibo, giungono per gli abitanti della terra! La guerra porterà desolazione, non avrà di che mangiare, perché tutti i viveri e gli alimenti delle vostre nazioni serviranno per sostenere le nazioni in conflitto. Oh che dolore prova il Mio Cuore di Madre al vedere che si avvicina la Guerra!; i vostri figli, madri, partiranno e forse non torneranno più. Oh madri desolate, accompagnateMi, perché anch’Io camminerò con voi attraverso il deserto! Mio Figlio sarà tradito e consegnato nuovamente nelle mani dei malvagi.

Figlioli, pregate per la Chiesa di Mio Figlio, perché le si sta avvicinando l’ora dell’amarezza. La guerra, lo scisma e l’ecatombe finanziaria, arrivano insieme. I nemici della Chiesa di Mio Figlio, già si dispongono a spianare la strada dell’essere iniquo; in mezzo al caos e al conflitto apparirà il Mio avversario come il grande salvatore delle nazioni. Il grande ingannatore, l’usurpatore, il falsificatore, ha già tutto pronto e pianificato per fare la sua apparizione. E’ ora figlioli che iniziate a sigillare con il Sangue di Mio Figlio, tutti gli apparati attraverso i quali possa mostrarsi o filtrare la voce del Mio avversario; il giorno della sua dichiarazione universale è già fissato. E’ anche ora figlioli di fare provviste e di fare benedire: acqua, sale e olio, per il combattimento spirituale. La vostra Armatura deve essere indossata di giorno e di notte e oliata con la preghiera e non dimenticate di porre nelle vostre mani il potere del Mio Santo Rosario.

Vi avviso in anticipo figlioli perché niente vi possa cogliere di sorpresa; vi ricordo nuovamente che quando il Mio avversario farà la sua dichiarazione, dovrete scollegare tutti gli apparati attraverso i quali possa essere visto o ascoltata la sua voce; ricordate che è l’antico serpente e nel suo sguardo ha il potere per potervi sedurre e il potere nelle sue parole per far sì che lo amiate e che lo seguiate. Attenzione Miei piccoli a non cadere in questo inganno, perché sarebbe la vostra morte eterna!
Colui che è prossimo ad apparire dicendo che è il cristo, questo non è Mio Figlio; questo è il figlio delle tenebre che viene ad usurpare il nome del Mio amato Figlio per ingannare la stragrande maggioranza dell’umanità che lo seguirà e adorerà come se fosse Dio stesso. Non guardatelo, non ascoltatelo, perché è l’essere iniquo che viene travestito da pecora per far perdere il maggior numero di anime.

Siete avvisati, Miei piccoli; preparatevi dunque, perché si stanno avvicinando i giorni della sventura; prendete la Mia Mano e non lasciatela. Portate sempre con voi il Mio Santo Rosario, perché uniti preghiamo e sconfiggiamo attraverso la Grazia di Dio il Mio avversario e le sue truppe del male.

Vi ama vostra Madre, Maria Santificatrice. (Alto de Guarne, Antioquia).

Diffondete i Miei Messaggi a tutta l’umanità.

 

 

 

Posted in Medziugorje, Orędzia Dobrego Pasterza Enocha | Otagowane: , | 182 Comments »

Módlmy się o życiodajny deszcz

Posted by Dzieckonmp w dniu 10 Sierpień 2015


Rzeki wysychają. W niektórych miejscowościach w kranach brakuje wody.W niektórych regionach dostawa wody jest reglamentowana. Coraz mniej wody w Wiśle

susza

W większości polskich rzek utrzymuje się niski stan wody. Szczególnie brakuje jej w rzekach w południowej i środkowej Polsce. Problemy pojawiają się w rejonie doliny Warty.

W poniedziałek 10 sierpnia o godzinie 6 poziom wody w Wiśle w Warszawie wynosił 61 cm. To bardzo mało w porównaniu z pomiarem sprzed dwóch miesięcy, kiedy to wodowskaz pokazywał 360 cm. Natomiast w maju 2014 roku rzeka osiągnęła poziom prawie 700 cm, a w maju 2010 – 734 cm, przekraczając tym samym stan alarmowy równy 650 cm. Osobiście nie pamiętam aby kiedyś było tak gorące lato. Jest bardziej upalnie niż nad Adriatykiem. Jestem przekonany że jest to jakiś ważny dla nas znak. Susza uderza również w uprawy rolne. Minister Rolnictwa stwierdził że ta susza uderzy nas po kieszeniach bo ceny produktów rolnych muszą wzrosnąć. Susza spowodowała straty we wszystkich województwach Polski.

fausty

Posted in Prośba o modlitwę | Otagowane: , , | 95 Comments »

Adoracja Najświętszego Sakramentu pierwszego dnia Festiwalu Młodzieży w 2015r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 Sierpień 2015


Zaledwie tydzień wcześniej Królowa Pokoju w przesłaniu skierowanym za pośrednictwem Marji powiedziała nam że z radością przebywa z nami, że jest szczęśliwa będąc z nami. Jak cudownie usłyszeć i zdać sobie sprawę z tego, że Matka Boża ma przyjemność być z nami, ze mną i z Tobą z  każdym, którzy chcą przyjąć Ją w swym domu, w swoim sercu. Te słowa Maryi, głęboko mnie osobiście przejęły, myślę że przejęły też wielu innych. Zaledwie tydzień później do Królowej Pokoju przyjechało prawie 100 tys młodych z całego świata, i zaraz pierwszego dnia po pięknej mszy świętej, wszyscy zostali by być razem z Jej Synem Jezusem, adorując Najświętszy Sakrament. Myślę że sprawiło to Matce Bożej dużo radości, że była bardzo szczęśliwa widząc nasze wielkie zgromadzenie trwające w ciszy, w skupieniu na rozmowie z Jezusem. To niezwykły fenomen Medjugorja gdzie młodzi zamiast nad wodę, nad Adriatyk wybrali miejsce które nie posiada specjalnych atrakcji, miejsce strasznie gorące, i ci młodzi zasiadali przed ołtarzem wprost pod grzejącym słońcem o godz 9 rano trwając tak do godz 12, a potem po obiedzie znów zajmowali plac od godz 16 trwając w spiekocie aż do godz 22. 

A oto orędzie z 25 lipca 2015r. dla przypomnienia.

„Drogie dzieci! Również dziś z radością jestem z wami i wszystkich was wzywam, dziatki, módlcie się, módlcie się, módlcie się abyście zrozumieli miłość, którą mam do was. Moja miłość mocniejsza jest od zła, dziatki, dlatego przybliżcie się do Boga, abyście poczuli moją radość w Bogu. Dziatki, bez Boga nie macie przyszłości, nie macie nadziei ani zbawienia dlatego zostawcie zło i wybierzcie dobro. Jestem z wami i we wszystkich waszych potrzebach oręduje przed Bogiem. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Adoracja najświętszego Sakramentu 31 lipca 2015 r. w pierwszym dniu festiwalu Młodych.

cz.1

cz.2

 

Posted in Festiwal Młodzieży w Medjugorje | Otagowane: , , | 96 Comments »

Festiwal Młodych w Medjugorje dzień pierwszy

Posted by Dzieckonmp w dniu 8 Sierpień 2015


Na pierwszym filmie jest przedstawienie młodzieży z krajów z których przybyli na Festiwal. Na drugim filmie jest dalsze przedstawienie młodzieży (zaczyna się od Polski) a następnie msza święta z pięknym kazaniem (wszystko tłumaczone na język polski).

.

 

Posted in Festiwal Młodzieży w Medjugorje | Otagowane: | 94 Comments »

Drogie dzieci! To jest czas wielkich łask

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 Sierpień 2015


królowa pokoju222

«Drogie dzieci! To jest czas wielkich łask, lecz także czas wielkich prób dla wszystkich, którzy chcą kroczyć drogą pokoju. Oto dlaczego, drogie dzieci, na nowo was zachęcam: módlcie się, módlcie się, módlcie się, nie – słowami, lecz sercem. Żyjcie Moimi orędziami i nawracajcie się. Bądźcie świadomi daru, jakim jest to, że Bóg pozwolił Mi być z wami, szczególnie dziś, kiedy mam w ramionach małego Jezusa, Króla Pokoju. Pragnę udzielić wam pokoju, a wy noście go w waszych sercach i dajcie go innym, aż pokój Boży zacznie królować na świecie. Dziękuję, że odpowiedzieliście na Moje wezwanie.»

Orędzie z 25 grudnia 2002 roku.

królowaczłowiek

Królowo Pokoju dziękuję Ci za ten czas łaski, dziękuję Ci za ten czas prób jakim zostałem doświadczony już od ponad 2 lat. Dziękuję Ci za dzisiejszy wyrok sądu który oddalił wszelkie zarzuty jakie mi fałszywie zarzucono. To już kolejny wyrok uniewinniający mnie. Dziękuję za wszystkie wygrane sprawy sądowe. Zostały jeszcze 2 sprawy i wierzę że Ty mi pomożesz.

Nasz Bóg jest Wielki

Ref. Jaka radość, czuję bliskość Pana, 

moje serce dźwięczy szeptem słów,
  
modlitwa płynie z moich warg, 
        
w mojej duszy zamieszkał Pan.
 

1. Przybądźcie wszyscy, śpiewajmy Panu 
     
radosną pieśń dziękczynienia,
  
oblicze Jego czcijmy, 
     
śpiewajmy Panu psalm.
 
2. Nasz Bóg jest wielki, to w Jego dłoni 
są szczyty gór, krańce ziemi 
i morze, które szumi, 
On stworzył cały świat.
 
3. Klęknijmy przed Nim, pochylmy głowy, 
oddajmy cześć Stwórcy swemu:
jesteśmy Jego ludem, 
owcami Jego łąk

Posted in Medziugorje | Otagowane: , | 237 Comments »

Panie zmiłuj się nad nami, Chryste zmiłuj się nad nami

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 Sierpień 2015


Wczoraj tysiące młodych wyśpiewało (wykrzyczało) z całych sił słowa „Panie zmiłuj się nad nami”. Niesamowicie przejmujące było to wołanie o zmiłowanie, o wysłuchanie próśb. Czuło się ze aż powietrze drży na głos tego wołania. Wideo nie oddaje tej atmosfery jaka była na miejscu.

 

Posted in Medziugorje | Otagowane: | 359 Comments »

Urodziny Matki Bożej

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 Sierpień 2015


W Medziugorje poprzez Jelenę Vasilij Matka Boża wyraziła swoje pragnienie, by parafia obchodziła dwutysięczną rocznicę Jej urodzin 5 sierpnia 1984 r. Poprosiła o trzydniowe przygotowanie do tego święta: ” Nie pracujcie w czasie tych trzech dni. Weźcie w swe ręce różaniec i módlcie się. Poprzez wszystkie wieki poświęcałam się dla was. Czy nie będzie to dla was za dużo poświęcić dla mnie te trzy dni?”. Powiedziała również, że to pragnienie powinno być również przekazane Papieżowi i wszystkim chrześcijanom.
Pamiętasz o urodzinach swojej Mamy? Złóż Jej życzenia tego dnia, pomódl się na różańcu!

PS Kościół nie od razu obchodził święto Narodzenia NMP, podobnie zresztą jak Boże Narodzenie. Dopiero po soborze efeskim (431 r.) rozwinął się kult maryjny, a maryjność stała się szczególnie charakterystyczna dla Kościoła w Syrii. To właśnie tam zaczęto świętować Narodzenie Najświętszej Maryi Panny. Na Zachodzie formalnie święto zostało wprowadzone do liturgii przez papieża św. Sergiusza I w roku 688. Ustanowiono je na 8 września, przejmując datę ze Wschodu.

Za medziugorje.blogspot.com

Gospar

Posted in Medziugorje | Otagowane: | 131 Comments »

Orędzie Matki Bożej dla Mirjany z 2 sierpnia 2015

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 Sierpień 2015


Drogie dzieci,

Ja, jako Matka kochająca swoje dzieci, widzę jak trudne są czasy, w których żyjecie. Widzę wasze cierpienie, ale wy powinniście wiedzieć, że nie jesteście sami. Mój Syn jest z wami. Jest z wami wszędzie. Jest niewidoczny, ale możecie Go zobaczyć, jeśli Nim żyjecie. On jest światłem, które oświeca duszę i daje pokój. On jest Kościołem, który powinniście kochać i zawsze modlić się i walczyć o niego – nie tylko słowami, lecz również dziełami miłości. Dzieci moje, sprawiajcie, aby wszyscy poznali mojego Syna, sprawiajcie, aby był kochany, gdyż prawda jest w moim Synu zrodzonym z Boga – w Synu Bożym. Nie traćcie czasu na nadmierne przemyślenia. Oddalicie się od prawdy. Przyjmijcie Jego słowo z prostotą serca i żyjcie nim. Jeśli będziecie żyć Jego słowem, będziecie się modlić. Jeśli będziecie żyć Jego słowem, będziecie kochać miłością miłosierną. Będziecie się wzajemnie miłować. Im więcej będziecie miłować, tym dalej będziecie do śmierci. Dla tych, którzy będą żyć słowem mojego Syna, śmierć będzie życiem. Dziękuję wam!

Dziś rano miałem szczęście być w miejscu objawienia dla Mirjany. Na filmie słychać ryk diabła w języku polskim. Było morze ludzi. Na festiwalu jest bardzo bogaty program, trwamy na modlitwie większość dnia, dlatego nie ma czasu napisać coś na blogu. Dziś padł kolejny rekord – transmisję przez internet oglądało 172 tys osób w tym najwiecej Niemców 40 tys a na drugim miejscu Rosja 25 tys osób.

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | 45 Comments »

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 361 obserwujących.