Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

„Gdy ujrzycie te wydarzenia, wiedzcie, że blisko jest”

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 Styczeń 2015


Posted in Warto wiedzieć | Komentowanie nie jest możliwe

Kremlowski szaman. Co Aleksander Dugin myśli o Polsce?

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 Luty 2015


Ponieważ różne są zdania czytelników na temat konfliktu na Ukrainie, każdy przedstawia kto jest winny, snuje pomysły co zrobić, po której stronie stanąć by nasz kraj wyszedł z całej tej zawieruchy wojennej jak najmniej poturbowany, umieszczam  wpis na temat głównego ideologa Rosji aby czytelnicy mogli sobie zobrazować zamysły Moskali w stosunku do Polaków. Czytajmy, poznajmy ideologię swoich sąsiadów zanim będzie za późno.

Pełzająca inwazja Rosji na Ukrainę kończy się ostatecznym podziałem tego państwa na rosyjskojęzyczną część południowo-wschodnią, która po pewnym czasie zostaje oficjalnie włączona w skład Federacji Rosyjskiej, i kadłubową, nominalnie niepodległą centralno-zachodnią. To jednak nie koniec – uwaga Moskwy zwraca się w kierunku słabej Mołdawii, która osamotniona wobec zakusów Kremla całkowicie podporządkowuje się jego polityce. Kolejny krok to ofensywa w stronę Łotwy i Estonii, gdzie – korzystając z rozlicznych możliwości wywierania wpływu na kraje Unii Europejskiej – Rosja z powodzeniem występuje w obronie wyjątkowo licznej mniejszości rosyjskiej, żądając dla niej specjalnych praw. Państwa bałtyckie wchodzące formalnie w skład UE i NATO muszą uzgadniać kwestie dotyczące swej polityki wewnętrznej i gospodarczej z Kremlem. Ten zaś tymczasem reguluje swoje stosunki z postsowieckimi republikami w Azji, wasalizując ostatecznie wszystkie te państwa, w których poszerzaniu wpływów Moskwy nie stawia zdecydowanej tamy Pekin. W dziele odbudowy dawnego imperium przychodzi kolej na Białoruś – i tak już przecież związaną z Rosją silnymi więzami – a następnie na… Polskę i Rumunię.

 

Taki scenariusz rosyjskiej ekspansji, z którego różnymi wersjami możemy już od kilku lat zapoznawać się w oficjalnych publikacjach ukazujących się w Rosji (jak bodaj najdalej idący tekst z roku 2008 o operacji „Mechaniczna pomarańcza” opublikowany na stworzonym przez Gleba Pawłowskiego portalu „Russkij żurnal”), jeszcze u progu tego roku mógł się wydawać fantasmagorią. Podobnie głośne słowa prezydenta Lecha Kaczyńskiego wypowiedziane w Tbilisi podczas wojny rosyjsko‑gruzińskiej, iż Rosja dąży do odbudowy imperium drogą uzyskiwania bezwzlędnej dominacji nad poszczególnymi sąsiadami, stąd po Gruzji musi przyjść kolej na Ukrainę, państwa bałtyckie, a następnie Polskę, traktowano raczej jako rusofobiczne „potrząsanie szabelką” niż trzeźwą analizę geopolityczną.

 

Tymczasem wydarzenia kolejnych miesięcy bieżącego roku sprawiają, że ostrzeżenia tych, których oskarżano o co najmniej przewrażliwienie, a nierzadko i antyrosyjską fobię, stają się coraz bardziej wiarygodne, a rozmaici politycy, którzy jeszcze cztery lata temu w niemal familijnej atmosferze pozowali do „sweet‑fotek” z Władimirem Putinem i Dmitrijem Miedwiediewem, dziś próbują zatrzeć złe wrażenie, wygrażając lokatorowi Kremla i porównując go do Hitlera i Stalina.

 

Agresywna polityka Kremla, jej skala, konsekwencja i skuteczność zaskoczyły Zachód, przyzwyczajony do tego, że każdą akcję militarną poprzedzają długie deliberacje albo w ogóle do niej nie dochodzi. Jednakże w obliczu twardych faktów szersza opinia publiczna zainteresowała się, co też sprawiło, że może nieco ekscentryczny, ale w gruncie rzeczy przecież cywilizowany współczesny „car” posuwa się do tak niesympatycznych działań wobec ościennego państwa.

 

Aleksandr Dugin Superstar

 

Zaczęto więc poszukiwania jakiegoś współczesnego Rasputina stojącego za nowym obliczem „cara”. Z pomocą przyszedł magazyn „Foreign Affairs”. Pismo to – powszechnie uważane za organ środowisk decydujących o polityce zagranicznej Stanów Zjednoczonych, którego autorzy niejednokrotnie bywają związani z wywiadem tegoż mocarstwa – mózgiem Putina ogłosiło geopolityka i religioznawcę z kręgu tradycjonalizmu integralnego, twórcę, ideologa i lidera metapolitycznego ruchu eurazjatyckiego działającego w Rosji, a także poza jej granicami – Aleksandra Dugina.

 

Pomijając fakt, że obszerne fragmenty poświęconego mu artykułu zdradzają nie najlepszą orientację Amerykanów w sprawach rosyjskich, należy docenić samo odnotowanie wpływu, jaki na elitę polityczną Rosji wywiera ten intelektualista. Notabene w Polsce dostrzeżony został on już stosunkowo dawno, bo w roku 1998, kiedy to udzielił Grzegorzowi Górnemu głośnego, opublikowanego na łamach „Frondy” wywiadu pt. Czekam na Iwana Groźnego.

 

Już wtedy trzydziestosześcioletniego zaledwie Aleksandra Dugina otaczał w Rosji nimb swoistej legendy jako oryginalnego ideologa politycznego z jednej strony, z drugiej zaś lidera Partii Narodowo‑Bolszewickiej, będącej de facto nie tyle klasyczną partią, co organizacją edukacyjną i paramilitarną formującą w radykalnym duchu rosyjską młodzież. Dugin, syn generała sowieckiego wywiadu, zdążył jeszcze przed upadkiem ZSRS zaangażować się w opozycyjną działalność polityczną, związując się z radykalnymi nacjonalistami. Nie przeszkodziło mu to zostać wkrótce potem współautorem programu politycznego nowo tworzonej partii komunistycznej Gienadija Ziuganowa. Założył pismo „Elementy”, którego publicystyka stanowiła wyraz recepcji haseł zachodnioeuropejskiej Nowej Prawicy, a także fascynacji ideami tradycjonalizmu integralnego Juliusa Evoli. Równocześnie wraz z Edwardem Limonowem stworzył wspomnianą wyżej Partię Narodowo‑Bolszewicką o programie z jednej strony skrajnie nacjonalistycznym, z drugiej zaś gloryfikującym sowiecką przeszłość. Po pewnym czasie drogi narodowych bolszewików i Dugina rozeszły się, a ten ostatni stworzył ruch eurazjatycki, twórczo rozwijający antyzachodnią ideologię powstałą w kręgach rosyjskiej emigracji w latach 20. i 30. XX wieku.

 

Od tego czasu Dugin osiągnął pozycję najbardziej znanego i najczęściej cytowanego współczesnego rosyjskiego myśliciela politycznego. Warto zacytować tu fragment poświęconego mu artykułu Dawida Madejskiego Pocałunek mongolskiego księcia. Eurazjatyzm Rosji w myśli Aleksandra Dugina, w którym autor, za Adamem Pomorskim, znawcą rosyjskiego neoromantyzmu, ostrzega przed skłonnością do uznawania rozmaitych „ekscentrycznych” z naszego punktu widzenia myślicieli rosyjskich za margines umysłowych dziejów Rosji. Zdaniem Pomorskiego jest wręcz przeciwnie: ludzie ci stanowią – poza sporadycznymi wyjątkami dla działaczy politycznych – najściślejszą elitę intelektualną Rosji, natomiast idee przez nich głoszone mogą wywierać o wiele większy wpływ, niż może się to z pozoru wydawać.

 

Powyższa uwaga świetnie odnosi się do wpływu, jaki Aleksander Dugin wywierał na życie intelektualne Rosji już z początkiem tego stulecia, kiedy stawał się coraz bardziej znany również na Zachodzie, a do jego tez odnosili się czołowi intelektualiści konserwatywni na całym świecie. W ciągu niespełna dwóch dziesięcioleci prace Dugina ukształtowały poglądy niemal całej rosyjskiej klasy politycznej – od komunistów Ziuganowa przez populistów Żyrynowskiego po polityków rządzącej Jednej Rosji. Z czasem Dugin zbliżał się coraz bardziej do ekipy Putina, bywał coraz częstym gościem na Kremlu i w rozmaitych instytucjach związanych z polityką zagraniczną i obronnością. Obecnie zaś kierując Zakładem Socjologii Stosunków Międzynarodowych i Centrum Studiów nad Konserwatyzmem Uniwersytetu Moskiewskiego, jest stałym współpracownikiem Siergieja Naryszkina, przewodniczącego Dumy Państwowej i jednego z liderów rządzącej partii Jedna Rosja.

 

Wydane w 1997 Podstawy geopolityki (z podtytułem Geopolityczna przyszłość Rosji) autorstwa Dugina zostały zalecone jako podręcznik dla studentów najpierw w akademiach wojskowych i dyplomatycznych, a następnie w pozostałych uczelniach wyższych. Doszło do tego, że gazeta „Moskowskij Komsomolec” określiła kierowany przez Dugina ruch eurazjatycki jako intelektualną partię władzy, zaś „Argumenty i fakty” nazwały go wprost ideologiem Putina, a jego Centrum Eurazjatyckich Inicjatyw Geopolitycznych – drugim MSZ Rosji. Choć nie brak w tych określeniach pewnej przesady, warto zauważyć, że zrealizowana właśnie aneksja Krymu przebiegała dokładnie według scenariusza nakreślonego przez Dugina wkrótce po wojnie w Gruzji w 2008 roku.

 

Eurazjatyzm, prawosławie, Stalin

 

W olbrzymim skrócie można powiedzieć, że cała ideologia Aleksandra Dugina to mieszanka wielkoruskiego szowinizmu, eurazjatyckiego imperializmu, skrajnego antyokcydentalizmu i tradycjonalizmu integralnego w jego najbardziej ezoterycznej odmianie, z elementami politycznego makiawelizmu i lewicującej demagogii społecznej. Już same tytuły najważniejszych prac Dugina, jak Misteria Eurazji, Teoria hiperborejska, Rewolucja Konserwatywna, Templariusze proletariatu, Podstawy geopolityki, Ojczyzna absolutna, Stany Zjednoczone i Nowy Porządek Światowy, Pop-kultura i znaki czasu, czy Konspirologia, wyglądają jak tytuły rozdziałów jednej książki.

 

Ich przewodnia myśl to teoria walki dwóch cywilizacji jako siły napędowej współczesnej historii: cywilizacja atlantycka – świecka, racjonalistyczna, skomercjalizowana i indywidualistyczna – ściera się z cywilizacją eurazjatycką: sakralną, barbarzyńską, uduchowioną i kolektywistyczną. Centrum tej pierwszej mieści się w Ameryce Północnej, centrum drugiej – w Rosji. O Zachodzie pisze Dugin, że to geograficzny Antychryst, martwa ziemia. Wszystko, co szkodzi Zachodowi, jest dobre. Stąd postulowany przez Dugina sojusz Rosji ze światem islamu, a przede wszystkim z krajami wrogimi Ameryce. To samo odnosi się do Europy, w której Rosja powinna dążyć do współpracy ze wszystkimi siłami antyamerykańskimi, zwalczać zaś państwa występujące jako agenci wpływu Waszyngtonu. Według Dugina, tylko Rosja jest w stanie obronić Europę przed hegemonią agresywnej Ameryki.

 

Cywilizację rosyjską uznaje Dugin za eurazjatycką, ponieważ wykształciła się ona w wyniku zetknięcia słowiańsko‑bizantyńskiej kultury Rusi ze stepową kulturą ludów turańskich. Według Dugina przez wieki kontaktów z Tatarami bizantyńska forma kultury została wypełniona turańską treścią, później zaś w procesie kolonizacji Syberii i Dalekiego Wschodu ludność słowiańska zmieszała się z narodami tureckimi i ugrofińskimi, co dodatkowo zwiększyło udział azjatyckich, stepowych wątków w tożsamości rosyjskiej.

 

Stąd też prawdziwe duchowe oblicze Rosji – zdaniem Dugina – kształtuje nie tylko prawosławie, a jeśli już, to wcale nie takie prawosławie, jakie pasuje do naszych wyobrażeń. Dugin zauważa, że w świecie rosyjskiego prawosławia istnieje synergia między pogańskimi i chrześcijańskimi figurami i modelami, które nakładają się na siebie homologicznie i bezkonfliktowo, a nawet harmonijnie. We wspomnianym wyżej wywiadzie tłumaczy on Grzegorzowi Górnemu, iż prawosławie i chrześcijaństwo to dwie różne rzeczy. (…) Prawosławie, które nie jest religią, lecz tradycją, jest o wiele bliższe temu, co nazywamy pogaństwem. Ono obejmuje i włącza w siebie pogaństwo (…) nie wchodzi w totalny konflikt z normami pogańskimi, a jedynie transformuje przedchrześcijańskie archetypy w prawosławnych kontekstach.

 

Duchowość Rosji według Dugina nie kłóci się przy tym z ideą państwa totalnego, bo w antropologii prawosławnej nie występuje pojęcie indywiduum – wręcz odwrotnie, prawosławna antropologia, na której opiera się cała cywilizacja, akcentowała zawsze ponadindywidualną osobowość.

 

Prawdziwy heglizm to Iwan Pereswietow – człowiek, który w XVI wieku wymyślił dla Iwana Groźnego opryczninę. To był prawdziwy twórca rosyjskiego faszyzmu. On sformułował tezę, że państwo jest wszystkim, a jednostka niczym. Państwo jest zbawieniem, państwo jest Kościołem. Wystarczy poczytać pisma naszego prawosławnego świętego Józefa z Wołokołamska, by przekonać się, że te dwa organizmy są identyczne, tożsame. I teraz cały ten organizm prze ku zbawieniu, wszyscy dążą do zbawienia nie rozdrabniając się, jak jedna zbiorowa dusza, jedno zbiorowe ciało. Jednostka rozpływa się w kolektywie. W ten sposób Rosjanin pracuje dla zbawienia. (…) Państwo, zwłaszcza święte państwo, jest instrumentem tego zbawienia.

 

Interesujące jest również spojrzenie Dugina na dwudziestowieczną historię Rosji. Jego zdaniem, Rosjanie są dumni z czasów ZSRS, ale jednocześnie ubolewają nad ceną, jaką przyszło narodowi zapłacić za rzekome wielkie osiągnięcia tamtych czasów, jak choćby podbój połowy Europy. Dugin dawał wielokrotnie wyraz swego uznania dla Stalina, powtarzając, że był on manifestacją eurazjatyckości w jej wariancie komunistycznym, a jednym z najważniejszych jego posunięć było zniszczenie prawosławia silnie wówczas zokcydentalizowanego, czyli przesiąkniętego duchem Zachodu, i utworzenie w jego miejsce nowej Cerkwi, całkowicie podporządkowanej władzy komunistycznej, bardziej ludowej i ponoć znacznie bliższej duchowi narodu. Można powiedzieć, że ludowy monarcha Stalin z ludową wiarą, czyli komunizmem, wystąpił przeciwko wyobcowanej, pańskiej, szlacheckiej, zokcydentalizowanej monarchii oraz Cerkwi.

 

Już te kilka wątków z bogatej palety poglądów Dugina daje dosyć jasne pojęcie, jak sformułowana przezeń ideologia może być wygodna i użyteczna dla sprawującej władzę w Rosji ekipy byłych enkawudzistów. Eurazjatyzm i jego wieczna wojna z atlantyzmem to przecież nowa postać dwubiegunowego świata zimnej wojny, w ramach którego Rosja nie musi wyrzekać się ekspansjonizmu, a równocześnie nie musi wcale aspirować do bycia centrum jakiejś uniwersalistycznej ideologii, jakiejś nowej wiary. W takiej logice do odbudowania prawdziwej potęgi wystarczy być rzecznikiem tych wszystkich sił, którym nie odpowiada globalizacja na amerykańską modłę i rządy Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Dugin daje też wygodne dla postkomunistycznych elit politycznych odpowiedzi na trudne pytania o tożsamość Rosjan, ocenę historii najnowszej czy wiarygodność Cerkwi kierowanej do dziś przez współpracowników dawnego reżimu.

 

Polska? Musi zniknąć!

 

Skoro jednak duginowskie idee są tak atrakcyjne dla władzy Putina, powinniśmy się zainteresować, co też eurazjatycki myśliciel ma do powiedzenia na temat Polski. Jakie miejsce dla naszego kraju przewiduje w przyszłym porządku światowym?

 

W tym wielkim starciu cywilizacji atlantyckiej i kultury eurazjatyckiej to wszystko, co znajduje się między nami – Polska, Ukraina, Europa Środkowa, a kto wie, może nawet Niemcy – musi zniknąć, zostać wchłonięte – wieszczy Dugin.

 

W geopolityce Polska pozostaje częścią kordonu sanitarnego rozdzielającego kontynent eurazjatycki na dwie części, co jest bardzo wygodne dla antytradycyjnych sił anglosaskich. Polska nie może w pełni zrealizować swej eurazjatycko‑słowiańskiej istoty, gdyż przeszkadza jej w tym katolicyzm, ani swej zachodnioeuropejskiej tożsamości, gdyż przeszkadza jej własna słowiańskość, tzn. język, zwyczaje, archetypy, klimat miejsc itd. Na skutek tej dwoistości, tej graniczności sytuacji Polska zawsze pada ofiarą trzeciej siły, tak jak dziś mondializmu czy atlantyzmu. To położenie na granicy między Rosją a Niemcami sprawia, że zawsze w historii będzie występował problem rozbiorów Polski między Wschód i Zachód.

 

Jeżeli więc Polska będzie się upierać przy zachowaniu własnej tożsamości, to – zdaniem Dugina – nastawi wszystkich wrogo wobec siebie i po raz kolejny stanie się strefą konfliktu.

 

Jak tego uniknąć? Trzeba rozkładać katolicyzm od środka, wzmacniać polską masonerię, popierać rozkładowe ruchy świeckie, promować chrześcijaństwo heterodoksyjne i antypapieskie. Katolicyzm nie może być wchłonięty przez naszą tradycję, chyba że zostanie głęboko przeorientowany w kierunku nacjonalistycznym i antypapieskim.

 

Niech więc nie łudzą się katolicy, którzy wiążą jakieś nadzieje z konserwatywnym zwrotem w retoryce Kremla: w duginowsko‑putinowskiej logice nawet obrona tradycyjnej rodziny w Rosji może zostać sprawnie połączona ze wspieraniem rozkładowych tendencji obyczajowych w Polsce.

 

Granica Eurazji niekoniecznie jednak musi przebiegać gdzieś na terenie naszego kraju. Ideolog eurazjatyzmu obwieszcza bowiem, że zjednoczenie z Niemcami i stworzenie jednego bloku kontynentalnego, to jeden z ważnych celów strategicznych Rosji. Postulując taki sojusz Dugin snuje nawet dywagacje na temat zwrócenia Niemcom obwodu kaliningradzkiego, czyli części dawnych Prus Wschodnich, co stanowiłoby wyraz rezygnacji Kremla z ostatniego terytorialnego symbolu tragicznej, bratobójczej wojny, jak nazywa drugą wojnę światową. W zamian za to Rosja miałaby uzyskać nabytki kosztem państw Europy Środkowej i gwarancje ostatecznego zniweczenia groźnych dla siebie planów federacji czarnomorsko‑bałtyckiej.

 

My, Rosjanie, i Niemcy rozumujemy w pojęciach ekspansji i nigdy nie będziemy rozumować inaczej. Nie jesteśmy zainteresowani po prostu zachowaniem własnego państwa czy narodu. Jesteśmy zainteresowani wchłonięciem przy pomocy wywieranego przez nas nacisku maksymalnej liczby dopełniających nas kategorii – rysuje Dugin podobieństwo między Rosją a Niemcami, aby wreszcie nie pozostawić nam żadnych złudzeń: Rosja w swoim geopolitycznym oraz sakralno‑geograficznym rozwoju nie jest zainteresowana istnieniem niepodległego państwa polskiego w żadnej formie. Nie jest też zainteresowana istnieniem Ukrainy. Nie dlatego, że nie lubimy Polaków czy Ukraińców, ale dlatego, że takie są prawa geografii sakralnej i geopolityki.

 

Słowa te, kiedy padły pod koniec lat dziewięćdziesiątych XX wieku, mogły się wydawać– w obliczu ówczesnej słabości Rosji – jedynie napuszoną prowokacją nieco odrealnionego intelektualisty. Dziś, gdy na naszych oczach postulaty Dugina stają się faktami, a ich autor cieszy się na Kremlu wielką estymą, wypada uważnie wczytać się w jego prace. W końcu historia pełna jest niedocenianych przez lata ideologów, których zaczęto czytać, kiedy już było za późno…

Źródło: pch24.pl

 

 

Posted in Polityka | Otagowane: , , , | 84 Comments »

NIESAMOWITE

Posted by Dzieckonmp w dniu 26 Luty 2015


Niepokojący epizod na Synodzie w 2014 r.

Może ktoś przetłumaczy bo istotne i demaskujące  walczących z Chrystusem

książ

Na synodzie zatrzymano książkę, która broni doktryny

Na ostatnim synodzie w Watykanie doszło do niezwykłego wydarzenia. Według watykanisty Manfreda Ferrariego kard. Baldisseri nakazał zatrzymanie 200 egzemplarzy książki konserwatywnych kardynałów.
Kard. Lorenzo Baldisseri, sekretarz generalny ostatniego synodu, według wielu prasowych doniesień miał nie pozwolić, by Ojcowie Synodalni otrzymali w trakcie obrad książkę pięciu konserwatywnych kardynałów. Chodzi o pracę pod angielskim tytułem „Remaining in the Truth of Christ”, która wyszła spod pióra, między innymi, prefekta Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerharda Müllera, kard. Raymonda Leo Burke oraz kard. Waltera Brandmüllera.
Praca ta dotyczyła w największej mierze kwestii duszpasterstwa rodziny, odnosząc się do sprawy rozwodników w nowych związkach. Kardynałowie zdecydowanie sprzeciwili się zmianie dyscypliny sakramentów, jaką zaproponował kard. Walter Kasper powołując się na „miłosierdzie”. Podkreślili, że praktyka duszpasterska musi być zgodna z doktryną, bo inaczej w prosty sposób odchodzi się od nauki naszego Pana Jezusa Chrystusa.
Według prasowych doniesień kard. Baldisseri miał być „wściekły”, gdy dowiedział się o wysłaniu około 200 egzemplarzy tej książki do Ojców Synodalnych. Zarzucono, że książkę wysłano w sposób nieprzepisowy – i niemal wszystkie egzemplarze zostały zatrzymane. Do adresatów dotarło zaledwie kilka z nich. Tymczasem prace zostały wysłane po prostu przez pocztę watykańską. Kard. Baldisseri miał być tak niezadowolony z inicjatywy konserwatywnych kardynałów, że domagał się zwolnienia dyrektora watykańskiej poczty.
Na sprawę zwrócił uwagę watykanista Manfred Ferrari, którego relację przytoczyły jako jedne z pierwszych media niemieckie.
„Trzeba to jeszcze raz podkreślić: ta sprawa miała miejsce w Watykanie, a nie na Kremlu. Gdy opowiedziałem o tym jednemu z przyjaciół, który w tych dniach wracał do Afryki, ten roześmiał się i odparł łagodnie: ‚Manfred, dlaczego się denerwujesz? U nas, w Sudanie Południowym, wcale nie jest lepiej…” – napisał Manfred Ferrari o całej sprawie.
Nie wiadomo, co stało się z egzemplarzami pracy, które nie dotarły do adresatów. W czwartek wydawnictwo Ignatius Press, które książkę wydało, potwierdziło, że do zatrzymania przesyłek doszło właśnie z inicjatywy urzędników watykańskich.
http://www.fronda.pl/a/skandal-na-synodzie-zatrzymano-ksiazke-ktora-broni-doktryny,48018.html

Posted in Franciszek | Otagowane: , | 102 Comments »

Niezwykły Cud Eucharystyczny w Buenos Aires

Posted by Dzieckonmp w dniu 26 Luty 2015


Osłabienie wiary w rzeczywistą obecność zmartwychwstałego Chrystusa w Eucharystii jest jednym z bardzo istotnych znaków kryzysu życia duchowego. Pan Jezus pragnie ożywić naszą wiarę w Jego eucharystyczną obecność i dlatego co jakiś czas, w historii Kościoła katolickiego, daje nam znaki – cuda eucharystyczne, które jednoznacznie wskazują, że w Eucharystii jest obecny On sam, zmartwychwstały Pan, w tajemnicy swojego Bóstwa i uwielbionego człowieczeństwa. Ostatni cud eucharystyczny uznany przez władze kościelne miał miejsce w 1996 r. w stolicy Argentyny – Buenos Aires.

Konsekrowana Hostia zmieniła się w ciało i krew 18 sierpnia 1996 r. wieczorem o godz. 19 ks. Alejandro Pezet odprawiał Mszę św. w katolickim kościele, który znajduje się w handlowej dzielnicy Buenos Aires. Pod koniec udzielania Komunii św. podeszła do niego kobieta, informując, że z tyłu kościoła na świeczniku leży porzucona Hostia. Ksiądz Alejandro poszedł we wskazane miejsce i zobaczył sprofanowaną Hostię. Była tak pobrudzona, że nie mógł jej spożyć. Włożył ją do naczyńka z wodą i schował do tabernakulum w kaplicy Najświętszego Sakramentu.

Kiedy w poniedziałek 26 sierpnia ks. Alejandro otworzył tabernakulum, ze zdziwieniem stwierdził, że Hostia zamieniła się w krwistą substancję. Poinformował o tym ks. kardynała Jorgego Bergoglio, który polecił wykonanie profesjonalnych zdjęć. Zdjęcia Hostii wykonano również 6 września. Widać na nich wyraźnie, że Hostia, która zamieniła się w zakrwawione ciało, znacznie się powiększyła. Przez kilka lat przechowywano ją w tabernakulum, trzymając całą sprawę w tajemnicy. Ponieważ Hostia ta w ogóle nie ulegała degradacji, w 1999 r. decyzją ks. kardynała Bergoglia postanowiono poddać ją naukowym badaniom.

5 października 1999 r. w obecności przedstawicieli ks. kardynała z Hostii, która stała się cząstką zakrwawionego ciała, dr Castanon pobrał próbkę. Przesłano ją naukowcom w Nowym Jorku. Celowo nie poinformowano ich o jej pochodzeniu, aby im niczego nie sugerować. Jednym z badaczy był dr Frederic Zugibe, znany nowojorski kardiolog i patolog medycyny sądowej. Stwierdził on, że badana substancja jest prawdziwym ludzkim ciałem i krwią, w której obecne jest ludzkie DNA. Naukowiec ten oświadczył, że „badany materiał jest fragmentem mięśnia sercowego znajdującego się w ścianie lewej komory serca, z okolicy zastawek. Ten mięsień jest odpowiedzialny za skurcze serca. Trzeba pamiętać, że lewa komora serca pompuje krew do wszystkich części ciała. Mięsień sercowy jest w stanie zapalnym, znajduje się w nim wiele białych ciałek. Wskazuje to na fakt, że to serce żyło w chwili pobierania wycinka. Twierdzę, że serce żyło, gdyż białe ciałka obumierają poza żywym organizmem, potrzebują go, aby je ożywiał. Ich obecność wskazuje więc, że serce żyło w chwili pobierania próbki. Co więcej, te białe ciałka wniknęły w tkankę, co wskazuje na fakt, że to serce cierpiało – np. jak ktoś, kto był ciężko bity w okolicach klatki piersiowej”.

Dwaj Australijczycy, znany dziennikarz Mikę Willesee i prawnik Ron Tesoriero, którzy byli świadkami tych badań i wiedzieli, skąd pochodziła próbka, byli zaszokowani treścią oświadczenia dra Zugibe. Mikę Willesee zapytał naukowca, jak długo białe ciałka zachowałyby swoją żywotność, gdyby się znajdowały w ludzkiej tkance, którą umieszczono w wodzie. Doktor Zugibe odpowiedział, że w ciągu kilku minut przestałyby istnieć. Wtedy dziennikarz poinformował doktora, że materiał, z którego pobrano badaną próbkę, był najpierw przez miesiąc przechowywany w naczyniu ze zwykłą wodą, a później przez trzy lata w naczyniu z wodą destylowaną – i wtedy dopiero pobrano z niego próbkę do badań. Doktor Zugibe odpowiedział, że nie znajduje naukowego wyjaśnienia dla tego faktu, a jego zaistnienie nie da się racjonalnie wytłumaczyć. Wtedy Mikę Willesee poinformował dra Zugibe, że źródłem badanej przez niego próbki jest konsekrowana Hostia (biały nie kwaszony chleb), która w tajemniczy sposób zamieniła się we fragment zakrwawionego ludzkiego ciała. Zdumiony tą informacją dr Zugibe powiedział: „W jaki sposób i dlaczego konsekrowana Hostia mogła zmienić swój charakter i stać się ludzkim żyjącym ciałem i krwią, pozostanie dla nauki nierozwiązalną tajemnicą, która całkowicie przerasta jej kompetencje”.

Jedyną rozsądną odpowiedź może dać nam tylko wiara w nadzwyczajne działanie Boga, który przez ten znak chciał nam uświadomić, że On jest rzeczywiście obecny w tajemnicy Eucharystii.

Cud eucharystyczny w Buenos Aires jest niezwykłym znakiem, potwierdzonym przez naukowe badania. Poprzez ten cudowny znak Jezus pragnie nas zachęcić do żywej wiary w Jego rzeczywistą obecność w Eucharystii pod postaciami chleba i wina; przypomina, że jest to obecność realna, a nie symboliczna. Możemy Go zobaczyć tylko oczami wiary pod postaciami konsekrowanego chleba i wina. Nie widzimy Go oczami ciała, ponieważ jest tam obecny w swoim uwielbionym człowieczeństwie. Jezus w Eucharystii widzi, kocha nas i pragnie nas zbawić.

Jeden z najbardziej znanych australijskich dziennikarzy Mike Willesee (który się nawrócił, pracując nad dokumentami jednego z cudów eucharystycznych) wraz z Ronem Tesoriero napisali książkę Reason to Believe (Argumenty za wiarą), w której przedstawili udokumentowane fakty cudów eucharystycznych i innych znaków wzywających do wiary w Chrystusa obecnego i nauczającego w Kościele katolickim. Nakręcili też film dokumentalny o Eucharystii, w dużej części oparty na naukowych odkryciach dotyczących cudownej Hostii z Buenos Aires.

Chodziło im o jasne przedstawienie nauki Kościoła katolickiego na temat Eucharystii. Prezentowali ten film w wielu miastach Australii. Kiedy wyświetlali go w Adelajdzie, jeden z seansów miał dwutysięczną widownię. Po projekcji był czas przeznaczony na komentarz i pytania. Wtedy to podniósł się pewien człowiek, który z wyraźnym wzruszeniem powiedział, że jest niewidomy. Dowiedział się, że jest to wyjątkowy film, i bardzo chciał go zobaczyć. Tuż przed projekcją zwrócił się do Jezusa z żarliwą prośbą, aby pozwolił mu ten film obejrzeć. Po skończonej modlitwie odzyskał wzrok na cały 30-minutowy czas projekcji, ale po ostatniej scenie filmu znów stracił zdolność widzenia. Potwierdził to, drobiazgowo opisując szczegółowe ujęcia z filmu. Był to niesamowity fakt, który poruszył wszystkich do głębi. Pan Bóg poprzez tego typu cudowne znaki wzywa ludzi do nawrócenia.

Jeżeli Chrystus sprawia, że Hostia zamienia się w fizycznie doświadczalne ciało i krew, że jest to mięsień odpowiedzialny za skurcze serca, że to serce cierpi – np. jak ktoś, kto jest ciężko bity w okolicach klatki piersiowej, to w ten sposób pragnie wskrzesić, pobudzić i umocnić naszą wiarę w Jego rzeczywistą obecność w Eucharystii, unaocznia, że podczas każdej Mszy św. uobecnia się cały dramat naszego zbawienia: męka, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Pan Jezus powiedział:

„Jeżeli znaków i cudów nie zobaczycie, nie uwierzycie”
(J 4,48)

Nie trzeba szukać cudownych znaków, ale jeżeli Jezus je nam daje, to wtedy powinniśmy je z pokorą przyjąć i starać się zrozumieć, co przez nie pragnie nam powiedzieć. To dzięki nim wielu ludzi odzyskało wiarę w Boga w Trójcy Świętej Jedynego, którego nam objawia Jezus Chrystus, obecny w sakramentach oraz nauczający w Piśmie św. i Magisterium Kościoła katolickiego.

Tajemnica, która przerasta nasze myśli Prawda o Eucharystii, o rzeczywistej obecności osoby zmartwychwstałego Jezusa pod postaciami chleba i wina, jest jedną z najważniejszych i równocześnie najtrudniejszych prawd objawionych nam przez Chrystusa. Poprzez cuda eucharystyczne Pan Jezus pragnie nam naocznie potwierdzić, że to, co mówił na ten temat, jest prawdą: że On rzeczywiście daje nam swoje uwielbione ciało i krew jako duchowy pokarm i napój.

Pan Jezus ustanowił Eucharystię w przeddzień swojej męki, śmierci i zmartwychwstania. Podczas Ostatniej Wieczerzy „wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: >Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje<. Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: >Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów<” (Mt 26, 26-28). Biorąc i dając apostołom chleb i wino, Pan Jezus mówił im: „to jest ciało moje (…), to jest moja krew”, a więc powiedział, że chleb, który im daje do spożycia, jest rzeczywiście Jego ciałem, a wino Jego krwią, a nie jakimś tylko symbolem.

Już wcześniej w słynnej mowie eucharystycznej, którą spisał ewangelista Jan, Jezus mówił do zebranych Żydów: „Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim” (J 6, 53-56). Słuchacze byli zszokowani tymi słowami Jezusa i mówili: „Jak On może nam dać [swoje] ciało do spożycia?” (J 6, 52). Także wielu Jego uczniów gorszyło się, mówiąc: „Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?” (J 6, 60). Pan Jezus, świadomy tego, że prawda o Eucharystii wywołała u wielu słuchaczy szok i zgorszenie, odpowiada słowami, poprzez które ukazuje istotę i właściwe rozumienie Eucharystii: „To was gorszy? A gdy ujrzycie Syna Człowieczego, jak będzie wstępował tam, gdzie był przedtem?” (J 6, 62). Tymi słowami Pan Jezus wskazuje na tajemnicę uwielbienia swojego człowieczeństwa w śmierci, zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu. Wyjaśnia, że będzie dawał jako pokarm i napój swoje ciało i krew po Wniebowstąpieniu, a więc w stanie już uwielbionym i przebóstwionym.

Nie wszyscy słuchacze uwierzyli w to, co Jezus mówił o Eucharystii, dlatego zwrócił się do nich ze słowami: „>Lecz pośród was są tacy, którzy nie wierzą<. Jezus bowiem na początku wiedział, którzy to są, co nie wierzą, i kto miał Go wydać” (J 6, 65). Zdrada Judasza zaczęła się wtedy, gdy nie uwierzył w to, co mówił Jezus o swojej rzeczywistej obecności w Eucharystii. Na potwierdzenie tego faktu Jezus powiedział: „>Czyż nie wybrałem was dwunastu? A jeden z was jest diabłem<. Mówił zaś o Judaszu, synu Szymona Iskarioty. Ten bowiem – jeden z Dwunastu – miał Go wydać” (J 6, 70-71).

Eucharystia to sam zmartwychwstały Jezus w swoim uwielbionym i dlatego niewidzialnym człowieczeństwie. O tej właśnie rzeczywistości mówił Jezus, kiedy wyjaśniał uczniom istotę Eucharystii (J 6, 62-63). W śmierci i zmartwychwstaniu człowieczeństwo Jezusa zostaje przebóstwione, otrzymuje nowy rodzaj egzystencji: „W Nim bowiem mieszka cała pełnia: bóstwo na sposób ciała” (Kol 2, 9). Zmartwychwstały Jezus, w swoim uwielbionym człowieczeństwie, staje się wszechobecny i daje nam w darze Eucharystii siebie samego, dzieląc się swoim zmartwychwstałym życiem i miłością, abyśmy już tu na ziemi doświadczali rzeczywistości nieba oraz uczestniczyli w życiu Trójcy Świętej.

W obliczu tajemnicy Eucharystii nasz ludzki rozum doświadcza swojej nieporadności i ograniczoności. W encyklice o Eucharystii Jan Paweł II pisze: „>Przez konsekrację chleba i wina dokonywa się przemiana całej substancji chleba w substancję Ciała Chrystusa, Pana naszego, i całej substancji wina w substancję Jego Krwi. Tę przemianę trafnie i właściwie nazwał święty i katolicki Kościół przeistoczeniem<. Rzeczywiście, Eucharystia jest misterium fidei – tajemnicą, która przerasta nasze myśli i która może być przyjęta tylko w Wierze, jak często przypominają katechezy patrystyczne o tym Boskim Sakramencie. >Nie dostrzegaj – zachęca św. Cyryl Jerozolimski – w chlebie i winie prostych i naturalnych elementów, ponieważ Pan sam wyraźnie powiedział, że są Jego Ciałem i Jego Krwią: potwierdza to wiara, chociaż zmysły sugerują ci coś innego<” (Ecclesia de Eucharistia, 15).

Eucharystia jest dla każdej i każdego z nas największym darem i cudem. Poprzez Eucharystię Jezus daje nam siebie samego, włącza nas w dzieło zbawienia, daje nam udział w swoim zwycięstwie nad śmiercią, grzechem i szatanem, przebóstwia i wprowadza nas w życie w Trójcy Świętej. W Eucharystii otrzymujemy „lekarstwo nieśmiertelności, antidotum na śmierć” (EE 18). Z tego powodu każde świadome i dobrowolne zrezygnowanie ze Mszy św. w niedzielę jest niepowetowaną duchową stratą, znakiem zaniku wiary – i dlatego jest grzechem ciężkim. Trzeba również pamiętać, że jeżeli „chrześcijanin ma na sumieniu brzemię grzechu ciężkiego, to aby mógł mieć pełny udział w Ofierze Eucharystycznej, obowiązkową staje się droga pokuty, poprzez sakrament pojednania” (EE 37).

ks. M. Piotrowski TChr

Źródło: „Miłujcie się!” (nr 4-2009)

Mój komentarz: Nie możemy powiedzieć już nie wiem.

Posted in Ciekawe, Cuda, Film, Warto wiedzieć, Znaki czasu | Otagowane: , | 8 Comments »

Orędzie Matki Bożej z 25 lutego 2015 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 Luty 2015


Drogie dzieci! W tym czasie łaski wzywam was wszystkich:módlcie się więcej i mniej opowiadajcie W modlitwie szukajcie woli Boga i żyjcie według przykazań, którymi Bóg wzywa was. Ja jestem z wami i modlę się z wami.. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie. „

.

Posted in Medziugorje, Orędzia | Otagowane: , | 29 Comments »

Czy wkrótce wypełnią się proroctwa z Garabandal ?

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 Luty 2015


Tak pisałem 10.10.2014 w komentarzu

Przyjazd Papieża do Moskwy zbliża się nieuchronnie, co stoi w bezpośrednim związku z objawieniami w Garabandal (1961-1965). To właśnie tutaj 13 listopada 1965 r. widząca Conchita zadała Matce Bożej, zapowiadającej nadejście „Ostrzeżenia”, „Wielkiego Cudu” i „Sądu Bożego” pytanie: „Kiedy to nastąpi?”. Matka Boża odpowiedziała: „Gdy Papież powróci z Moskwy”. W tamtym czasie chyba nikt pod słońcem nie mógł sobie takiej papieskiej podróży wyobrazić.

W tym miejscu warto przypomnieć jedną z przepowiedni Matki Bożej, danej w Garabandal, w której mówi, że „podzieleni się zjednoczą i nastanie tylko jedna religia”

Zapowiedziane przez Matkę Bożą w Garabandal wydarzenia rozpoczną się „Gdy Papież powróci z Moskwy”. Wtedy to będzie miało miejsce wspomniane wyżej Ostrzeżenie – skierowane do całej ludzkości, do każdego człowieka z osobna. W czasie Ostrzeżenia, nazwanego także „małym sądem”, każda istota ludzka doświadczy rozeznania swego duchowego stanu – w Boskim świetle. Ostrzeżenie to wstrząśnie człowiekiem i przyczyni się do jego nawrócenia.

W październiku 1968 r. widząca Conchita powiedziała, że nawrócenie Rosji będzie bezpośrednim skutkiem Ostrzeżenia.

To mój wpis z 1 grudnia 2014 r. Trzeba go ponownie przeczytać.

Papież: ja i patriarcha Moskwy chcemy się spotkać

Dziś umieściłem wpis o błogosławieństwie przez Benedykta XVI biskupów z Ukrainy

Biskupi klękają przed Benedyktem XVI na błogosławieństwo

Kolejną ważną wiadomością jaka się pojawiła jest:

Franciszek przyjął zaproszenie od Prezydenta Poroszenko do odwiedzenia Ukrainy.  Podała Ukraińska Agencja Prasowa  UNIAN, która nie określiła, kiedy  Franciszek będzie odwiedzał Ukrainę.

Mój komentarz:

Poniżej wstawiam film wideo o wizycie papieża Franciszka  na Ukrainie, nie znamy jeszcze daty, moim zdaniem na pewno szybko lub przynajmniej w tym roku  możemy mieć nadzieję na wizytę papieża na Ukrainie i w Rosji, która będzie pierwszą w historii kościoła. Ten szczegół został wskazany w Garabandal jako ważny znak ostrzegawczy. Więc czas pokaże, w każdym razie papież powinien odwiedzić Rosję dość szybko.

Wiadomość potwierdza KAI

http://ekai.pl/wydarzenia/temat_dnia/x86751/papiez-zaproszony-na-ukraine-przez-prezydenta-i-biskupow/

 

 

Posted in Ciekawe, Kościół, Proroctwa, Warto wiedzieć, Znaki czasu, Świat innymi oczami | Otagowane: , , , , | 40 Comments »

Biskupi klękają przed Benedyktem XVI na błogosławieństwo

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 Luty 2015


To zdjęcie jest z 21 lutego, pokazuje Błogosławieństwo biskupów z Ukrainy, którzy  na kolanach klęczą przed papieżem Benedyktem XVI.
Zdjęcie to jest umieszczone na stronie  „Benedykt XVI, papież Emeryt”.

Spoglądając na konklawe z roku 2013, jak wytłumaczyć ten obraz.

Biskupi Ci czują kto ma moc na tej Ziemi, oddają najwyższy szacunek następcy Chrystusa na Ziemi.

Benedyk

Posted in Kościół, Warto wiedzieć | Otagowane: | 134 Comments »

Matka Zbawienia: Odwagi, moje drogie Dzieci, wszystko jest w Rękach mojego Syna

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 Luty 2015


Otrzymane  we wtorek, 17 lutego 2015, godz. 17.00

Moje drogie dzieci, zostały wam dane Modlitwy, Dary i oręż, aby przeć naprzód w przygotowaniu na Powtórne Przyjście mojego najdroższego Syna, Jezusa Chrystusa.

Jego Reszta została uformowana i nadal się rozrasta w całym świecie, tak aby dusze mogły zostać ocalone. To właśnie w czasach, które są przed wami, Boża Reszta w każdym zakątku świata zachowa Prawdę Jego Świętego Słowa. Reszta, pobłogosławiona łaską Ducha Świętego, poprzez swoją modlitwę i ofiarę, złagodzi gniew Boga, kiedy Wielki Dzień Pański zstępować będzie na świat.

Nigdy nie wolno wam zapominać, że Bóg kocha każdego, ale z powodu opozycji, z jaką będą miały do czynienia Boże dzieci, nie będzie wam łatwo pozostać wiernym Słowu.

Boża Reszta — bez względu na wyznanie czy narodowość — zjednoczy się w nadchodzących dniach, kiedy jakiekolwiek wzmianki na temat Świętego Słowa Bożego będą tłumione. Bóg będzie się z wami komunikował poprzez tę Misję, kiedy będziecie potrzebować pociechy, tak by mógł wylać On na was Łaski, bez których nie można się obejść, aby podtrzymać swoją wiarę.

Odwagi, moje drogie Dzieci, wszystko jest w Rękach mojego Syna, Który będzie zabiegał o każdą duszę, nie wyłączając najbardziej zatwardziałych pośród was. Moja miłość do was wszystkich jest wieczna i ja pragnę, abyście wykorzystali wszelkie Dary, jakie dane wam zostały poprzez Święte Ewangelie i poprzez te Orędzia dla ratowania dusz.

Bóg nigdy nie opuści Swojej Reszty — i to dzięki waszym grupom modlitewnym i wszystkim innym grupom modlitewnym, których powstanie jest następstwem mojego komunikowania się ze światem za pośrednictwem innych misji, dusze mogą zostać i zostaną zbawione.

Dodawajcie sobie w tych czasach duchowych prób wzajemnie otuchy, a Bóg będzie was prowadził na każdym kroku tej drogi. Ja, Matka Zbawienia, pozostanę waszą obrończynią i odpowiem na każdą prośbę, którą do mnie zaniesiecie. Pozostanę u waszego boku aż do Dnia powrotu mojego Syna, kiedy odzyska on Swoje Królestwo na ziemi.

Dziękuję wam, że na to moje wezwanie i na wezwanie mojego Syna odpowiedzieliście z wiarą, nadzieją i ufnością.

Wasza umiłowana Matka

Matka Zbawienia

Posted in Orędzia Ostrzeżenie | Otagowane: , | 8 Comments »

Kościół w Afryce będzie sprzeciwiać się każdej formie buntu przeciwko nauce Chrystusa

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 Luty 2015


„Pomysł wprowadzenia przez Magisterium Kościoła w pięknym opakowaniu praktyki duszpasterskiej, – która może ulegać  zmianie w zależności od okoliczności, mody i zapotrzebowania świata – jest formą herezji, patologicznej schizofrenii. Uroczyście potwierdzam, że Kościół w Afryce będzie sprzeciwiać się  każdej formie buntu przeciwko nauce Chrystusa i Kościoła.”

CARDINALE ROBERT SARAH

Kardynał Robert Sarah, lat 70, z Gwinei,  były prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, jest jednym z najbardziej autorytatywnych głosów Kościoła afrykańskiego. Kościoła, który na  ​​Synodzie w październiku ubiegłego roku  wyrażał mocne stanowisko przeciwko propozycjom tych, którzy dążyli by nauczanie Kościoła zgodne było  z życzeniami świata, tj. cudzołóstwo i homoseksualizm nie były grzechem.

Poza kardynałem Sarah ostatnio zdecydowanie w obronie nauczania moralnego Kościoła i nieoddzielania go od praktyki duszpasterskiej wystąpił amerykański biskup Robert Morlino z Madison i kard. Piacenza.

Sarah

http://www.iltimone.org/32797,News.html

Posted in Franciszek, Kościół | Otagowane: , , , | 87 Comments »

Moja Misja, by ocalić ludzkość, jest prawie zakończona

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 Luty 2015


Otrzymane w piątek, 13 lutego 2015, godz. 18.00

Moja wielce umiłowana córko, z Mocy Najświętszej Trójcy oświadczam, że przekazałem wam Prawdę. Napełniłem wasze serca i dusze Darami, które ludzkości zostały obiecane za pośrednictwem Księgi Prawdy.

Weźcie teraz Mój Dar Prawdy wraz ze wszystkimi innymi Darami, jakie przekazane wam zostały w tej Misji, i przyjmijcie je z wdzięcznością. Żyjcie Słowem Bożym. Przyjmijcie te Orędzia i żyjcie życiem, które będzie na nich oparte.

Moja Misja, by ocalić ludzkość, jest prawie zakończona. Moja Reszta została uformowana. Zostały wam przekazane Dary Pieczęci Boga Żywego, Medalika Zbawienia i Modlitwy Krucjaty. Będą one waszym orężem przeciwko Mojemu wrogowi. Od teraz będę do was przemawiał jedynie okresowo oraz poprzez Resztę. Zostaliście przygotowani, aby podjąć swój oręż i walczyć, aby zachować żywym Moje Słowo w tym miejscu spustoszenia.

Mój Plan polega na tym, aby zapewnić, że wy wszyscy będziecie rozpowszechniali Moje Słowo i rozważali to, co wam przekazałem. Ja nigdy nie porzucę Mojej ostatniej Misji, bo to jest niemożliwe. Bądźcie cierpliwi i całkowicie Mi ufajcie. Orędzia te przyniosą wam w tych dniach wielkich duchowych prób wiele otuchy i pocieszenia. Bądźcie wdzięczni za Moje Miłosierdzie.

Duch Święty będzie was prowadził i chronił, a Ja dam wam pocieszenie, którego będziecie potrzebować, aby znieść trudności, z którymi będziecie mieli do czynienia w nadchodzących czasach.

Dziękuję wam, Moi maleńcy, za przyjęcie Mojej Interwencji. Teraz to do was należy szerzenie Prawdy. Ja kocham was, i miłuję, i tęsknię za tym Wielkim Dniem Pańskim, kiedy zjednoczę świat i poprowadzę was do Mojego Nowego Królestwa na ziemi.

Błogosławię was i daję wam odwagę, mądrość, wiedzę i Łaski, abyście kontynuowali Moje Dzieło na ziemi.

Wasz umiłowany Jezus

Zbawiciel i Odkupiciel całej ludzkości

Posted in Orędzia Ostrzeżenie | Otagowane: , | 66 Comments »

Pokój jest zagrożony

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 Luty 2015


Cztery amerykańskie Mini Atomowe bomby na Ukrainie?

Ukraina przygotowuje się do „wojny na dużą skalę” przeciw Rosji

Niemcy szykują się do wojny!

Pierwsza operacja wojskowa Turcji na terytorium Syrii

Wyciekł raport: ukryty plan migracji Żydów (Chazarów) do Ukrainy

 

Posted in Alert, III wojna światowa | Otagowane: | 29 Comments »

Pokój jest w niebezpieczeństwie

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 Luty 2015


Ivan1

Orędzie Królowej Pokoju które otrzymał Ivan 20 lutego podczas objawienia w kaplicy w Medziugorju.

„Drogie dzieci! Dziś wzywam was do modlitwy o pokój, pokój jest w niebezpieczeństwie, módlcie się więcej, módlcie się sercem! Ja modlę się z wami i wstawiam się przed moim Synem za was wszystkich. Dziękuję drogie dzieci, że odpowiedzieliście na moje wezwanie. „

Ivan

 

Drodzy czytelnicy: oto pierwsza wiadomość, jaką Królowa Pokoju, Matka Boża daje nam, na początku Wielkiego Postu, czasu nawrócenia i odnowy duchowej. Ona sama tak długo powtarza, że „pokój jest w niebezpieczeństwie.”  Cóż, jest już z nami 34 lata, i ciągle  z wielką miłością i wytrwałością, mówi nam, trwajcie mocni w wierze i w stałej modlitwie, bo pokój jest w niebezpieczeństwie.

  Pamiętaj, że Królowa Pokoju przekazała nam, pięć kamieni aby pokonać Goliata? Oto one:
1. Modlitwa  sercem: Różaniec;
2. Eucharystia;
3. Czytanie Biblii;
4. Post;
5. Co miesięczna spowiedź.

Te kamienie zbawienia, powinniśmy przestrzegać i trzymać się blisko Pana,  zastosować je w praktyce. Mama mówi: „módlcie się o pokój … więcej módlcie się, módlcie się sercem!”

Chwalmy Pana za dar życia.  Mama przypomina nam że: „Matka modli się za nami i wstawia się przed swoim Synem za nas wszystkich.”
Nie możemy się bać, mamy Trójcę Świętą i Maryję Pannę, która chroni nas. Starajmy się pokonać zło, które nas nawiedza, dzięki wytrwałości i modlitwie i Sakramentom Świętym.

Obejmijmy nasz krzyż i żyjmy Wolą Bożą Ojca.

Wszystkich którzy zadeklarowali się na wyjazd na pielgrzymkę do Medjugorje proszę o zgłaszanie się i wpłaty. Dotychczas wpłaciło zaledwie 10 osób. Zadeklarowało że pojedzie 48 osób. Czas wpłaty do połowy marca. Proszę podejść do tego rzeczowo bo inaczej trzeba będzie odwołać pielgrzymkę z braku chętnych.

 

Posted in Alert, Medziugorje, Modlitwa, Orędzia | Otagowane: , , , , | 90 Comments »

Kardynał Bertone: Już siedem miesięcy wcześniej wiedziałem, że Benedykt planował dymisję

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 Luty 2015


Kardynał również broni „wystawną” kolację swoich 80 – tych urodzin, mówiąc, że nie było tam trufla.

Kardynał Tarcisio Bertone, były Sekretarz Stanu Watykanu powiedział, że wiedział, iż Benedykt XVI zamierzał zrezygnować już „co najmniej siedem miesięcy” wcześniej – i „nie było wcale łatwo” zachować tego w tajemnicy.

Kardynał ujawnił to w szczerej rozmowie, w której przedstawił zagorzałą obronę swoich osiągnięć i swojego stylu życia – dużo krytykowanego w prasie włoskiej – od czasu jego ustąpienia ze stanowiska.

Zapytany czy był zaskoczony rezygnacją Benedykta XVI, kardynał powiedział: „Domyślałem się, ale starałem się o tym nie myśleć. Wiedziałem o tym z dużym wyprzedzeniem, co najmniej siedem miesięcy wcześniej. Miałem też wiele wątpliwości. Dyskutowaliśmy długo na ten temat po tym jak wyglądało że decyzja już została podjęta. Powiedziałem mu: Ojcze Święty, musisz obdarzyć nas trzecim tomem Jezusa z Nazaretu oraz encykliką wiary, zanim przekażesz wszystko papieżowi Franciszkowi „.

Kardynał dodał, że „wcale nie było mu łatwo utrzymać tajemnicy. Papież medytował i głęboko rozmyślał z Bogiem o tym wyborze.”

W rozmowie z Huffington Post, kardynał również uzasadniał wielkość swojego mieszkania, swoje relacje z dwoma papieżami i swój wkład pracy w nadzorowaniu bankiem watykańskim.

Kardynał powiedział, że widzi Benedykta XVI „od czasu do czasu – rozmawiamy przez telefon, on zaprasza mnie na obiad”. Dodał: „Modlę się za niego, a on ciągle pyta o moje życie i inicjatywy, głównie te kulturowe i religijne.”
Powiedział, że jego relacje z Franciszkiem są bardzo pozytywne. „Kiedy po raz pierwszy krytykowano moje mieszkanie, zadzwonił do mnie i powiedział:” Słuchaj, nie mam nic przeciwko temu byś nadal mieszkał na trzecim piętrze Palazzo San Carlo.” Trzeba wspomnieć, że były wcześniejsze plany by w tym budynku zbudować taras, ale nie był to mój pomysł.” Taras z widokiem na Rzym, przeznaczony dla każdego mieszkającego w tym budynku ale nie dla osobistego użytku, powiedział.

Kardynał zaprzecza niewłaściwym gospodarowaniem funduszami podczas jego zarządzania bankiem watykańskim. Powiedział, że działał zgodnie z komisją, która nadzorowała bankiem i nie był „marionetką czy despotą”. Każda decyzja jaką podjął, mówi, była „zgodna z Ojcem Świętym”.

Kardynał Bertone bronił też przyjęcia z okazji swoich 80 – tych urodzin w grudniu. Był krytykowany w prasie włoskiej za ucztę z drogimi winami i truflami.

Powiedział: „Powiem ci tyle, że była to kolacja zorganizowana przez Associazione degli Alpini di Vercelli, mojej starej diecezji, bez wina DOC i bez trufli, ale z doskonałą tartufatą: rodzaj ciasta z odrobiną czekolady na wierzchu. Dla mnie to nie wydaje się nadmierny luksus dla świętowania 80 – tych urodzin, jak myślisz?

Tłumaczyła : Bożena

Źródło: http://www.catholicherald.co.uk/news/2015/02/19/cardinal-bertone-i-knew-of-benedicts-plan-to-resign-seven-months-in-advance/

Mój komentarz: Skąd kardynał Bertone przed rezygnacją Benedykta XVI wiedział że następny papież będzie nazywał się Franciszek?

Posted in Ciekawe, Franciszek | Otagowane: , , | 17 Comments »

Antychryst coraz bliżej…

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 Luty 2015


Dnia pierwszego lutego 2015 roku w imieniu ruchu Chabad Lubawicz, rabin Abraham Aronian przedstawiciel centralnego rejonu Kfar Saba ogłosił, że żydowski mesjasz. tj. antychryst żyje już na świecie.

Pod kanonicznym dokumentem stwierdzającym autentyczność tej informacji podpisało się 45 czołowych rabinów z Izraela i innych części świata.

Czy kandydat na żydowskiego mesjasza naprawdę istnieje, czy nie, nie jest teraz najistotniejsze. Ważne, że oni w to wierzą i będą gotowi zrobić wszystko, aby ich mesjasz został ogłoszony … i narzucony nie tylko dla nich, ale zgodnie z żydowskimi planami – dla całego świata. Jako, że  ruch Chabad Lubawicz jest bardzo wpływowy, wydarzenia tego nie można pominąć, jako mało istotne.

Czy żydowskie plany się zrealizują ? Zależy to nie od Żydów, ale od tego czy Bóg zablokuje ich podłe zamiary i działania. Bóg ma moc i możliwości, aby zablokować działania ludzi bezbożnych. Czy jednak tak się stanie, czy Bóg nas ochroni, czy ochroni cały świat od zguby – zależy to przede wszystkim od nas, od naszej postawy, od nawrócenia i modlitwy.

Dokument stwierdzający obecność antychrysta w świecie

zyd

Źródło: wiadomosci.monasterujkowice.pl

Posted in Apokalipsa, Szatan, Znaki czasu | Otagowane: | 46 Comments »

Krzyż jakiego nie znamy

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 Luty 2015


Teraz popatrzmy na te cząstki, które Bóg w nas umieścił. Czy ktoś z Was słyszał kiedyś co to jest LAMININA ?

Mówiąc prosto “laminina” to jest coś co spaja człowieka i nazywane jest przez naukowców białkiem życia.

A wygląda tak:

laminina

Nie, to nie jest obrazek dla chrześcijan. Tak wygląda LAMININA. To KRZYŻ jest podstawą naszego ciała , naszego bytu, naszego życia zarówno doczesnego jak i wiecznego.

Nasz organizm został starannie zaprojektowany i zbudowany przez Boga by w nim mogła jaśnieć jego chwała niezależnie od naszej teologii.

Każda komórka ludzkiego ciała jest pełna chwały Bożej. której fizycznym obrazem jest białko o nazwie LAMININA, odpowiedzialne za podłączenie każdej komórki do innej.

Źródło: wiadomosci.monasterujkowice.pl

Posted in Ciekawe | Otagowane: , , | 10 Comments »

Franciszek przysłał dary na leczenie aktora z Golgoty Picnic

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 Luty 2015


globiszKrzysztof Globisz znany polski aktor który udzielał swego głosu w bluźnierczym spektaklu „Golgota Picnic” , 3 tygodnie po pokazie tej pseudo sztuki w Krakowie dostał podwójnego wylewu krwi do mózgu. W tym wyjątkowym pod względem artystycznym przedstawieniu przedstawiono Jezusa  jako antyspołecznego szaleńca, chorego na AIDS, otoczonego nagimi ciałami.  Aktor po wylewie stracił mowę.

Obecnie przyjaciółka aktora Anna Dymna zbiera fundusze na drogie operacje dla aktora. Franciszek nie zaspał i przysłał na leczenie aktora dary w postaci wiecznego pióra firmy Marlen oraz szwajcarski zegarek z logo Banku Brazylijskiego które zostaną sprzedane na licytacji i zasilą środki na leczenie aktora.

Proszę przeczytać artykuły które sa dowodami.

Aktor Globisz udziela głosu w spektaklu „Golgota Picnic”

 

Krzysztof Globisz dostał udaru muzgu, Anna Dymna zbiera środki

Franciszek przysyła dary na leczenie Krzysztofa Globisza

Protesty katolików w Krakowie.

Na blog nasz zaś takie prośby napływają. Opublikuje może Franciszek coś podeśle.

 

Zwracam się z   prośbą o zapoznanie się z moim listem.Modlimy sie cała rodziną w nadziei ,że coś się zmieni ale nasza nadzieja jest w agonii. Nie ma już motywacji do życia .Mira

Wszyscy dobrzy ludzie

Zwracam się do wszystkich znajomych, nie znajomych ludzi dobrej woli ,wrażliwych na niedolę,biedę i krzywdę ludzką. Traktuje ten list jako ostatnią szansę mojego życia. Mówi się,że ludzie są w stanie wiele znieść ale ja już nie mam siły. Nie mam siły na toczenie „kamienia życia”. Jestem 53-letnią osobą okaleczoną przez raka szyjki m.

W grudniu 2014 roku straciłam pracę. Wczoraj tj. 17 lutego 2015 roku dostałam wypowiedzenie umowy najmu mieszkania z bezwzględnym terminem opuszczenia mieszkania 16.03.2015r. Nie mam tzw. ”złamanego grosza” aby myśleć o wynajęciu nowego mieszkania. Wszędzie trzeba chociaż 1.000 – 1.500 pln kaucji . Poza tym jak się przeprowadzić jak nie mam możliwości zapłacić za transport dobytku? Dochody mojej rodziny wystarczają tylko na opłacenie rachunków / nieraz nie wszystkich/ .Nie mam żadnej bliskiej rodziny, która mogłaby mi pomóc .Artykułami żywnościowymi „ratują” mnie co niektóre koleżanki. Moje dzieci nie mają nic. Jedzenia , ubrania. Najbardziej cierpi 13-letnia najmłodsza córka.

Co prawda otrzymałam bardzo atrakcyjną ofertę pracy od marca br. Ale żeby ja wykonywać muszę mieć własny samochód. Mam – ale w chwili obecnej jest oddany pod zastaw pożyczki. Gdybym tylko mogła go wykupić – pojawiłaby się szansa na podjęcie pracy i być może poprawę mojego losu. Kwota pożyczki nie była duża 1/6 wartości rynkowej– jednak wykupienie to na dzień dzisiejszy to ok.3.800 pln. Razem z przeprowadzką potrzebuje ok. 6.000 pln.

Chciałabym poprosić wszystkich Państwa o wsparcie w kwotach jakie możecie – a ja jak tylko zacznę zarabiać systematycznie , powoli będę odsyłać . Bardzo proszę o umożliwienie mi nowego startu. Bo jak na razie nie mam żadnych perspektyw – nie mamy co jeść, gdzie mieszkać. Proszę o wyrozumiałość i liczę na szybką pomoc – bo czasu mało.

Numer konta córki- Karolina …………… 96 1140 2004 0000 3502 7448 6856 Skierniewice

Bardzo proszę o pomoc!!!!!!

Posted in Franciszek, Warto wiedzieć, Z prasy | Otagowane: , , , | 53 Comments »

Kazanie ks. Grzegorza Śniadocha o 3 dniach ciemności

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 Luty 2015


Homilia ks. Grzegorza Śniadocha o Trzech Dniach Ciemności na podstawie objawień różnych m.in. Marie-Julie Jahenny

Posted in Apokalipsa, Proroctwa | Otagowane: , | 67 Comments »

Papież spotkał się z homoaktywistami. Jakie są granice „efektu Franciszka”?

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 Luty 2015


W Środę Popielcową papież przyjął na audiencji przedstawicieli amerykańskich organizacji homoseksualnych, co wywołało oburzenie ze strony wielu katolików. Watykański korespondent stacji NewsMax stwierdził, że „efekt Franciszka” – czyli swoista otwartość Kościoła na różne grupy – posiada granice.

To efekt Franciszka – tak audiencję u Franciszka z udziałem homoseksualistów tłumaczyła „zakonnica” Jeannine Gramick, promująca permisywne „duszpasterstwo” wśród sympatyków ruchu LGBT. Została ona wiele lat temu potępiona przez Kongregację Nauki Wiary. Jak podkreślano, takie duszpasterstwo przeczy katolickiej wierze i moralności.

Gramick i dyrektor organizacji New Ways Ministry, Franciszek DeBernardo, poprowadzili pielgrzymkę 50 homoseksualnych katolików do Rzymu. Żalili się, że dawniej, gdy homoseksualiści wraz z innymi przybywali na Plac św. Piotra, byli „po prostu ignorowani”. Tym razem amerykański biskup, pełniący ważną funkcję w Watykanie, wystarał się o specjalną audiencję. Watykan nie wspomniał, że papież spotkał się z prominentnymi działaczami ruchu homoseksualnego w Stanach Zjednoczonych, podano jedynie informację o „grupie świeckich towarzyszących siostrze Gramick”.

Korespondent stacji NewsMax, Edward Pentin, komentując to zdarzenie podkreślił, że „efekt Franciszka” ma swoje granice. Jak stwierdził, „Papież podważa nauczanie Kościoła”, a szanse na nawrócenie w ten sposób zadeklarowanych homoseksualistów i innych grup, pozostających poza Kościołem, są mierne. – Papież chce doprowadzić ludzi z powrotem do Kościoła. Jednak „efekt Franciszka” – czyli wrażenie nowego otwarcia w Kościele – zderza się z katolickim nauczaniem, które wyraźnie stanowi, że akty homoseksualne są grzeszne – mówił reporter.

Istnieją granice, których papież przekroczyć nie może – podkreślił Amerykanin. Z tego powodu „geje katolicy” nie powinni liczyć na radykalną zmianę nauczania dot. homoseksualizmu. - Papież kładzie nacisk na ukazanie miłosiernej i bezwarunkowej miłości Boga do wszystkich w nadziei, że powrócą oni do Kościoła, a ich styl życia zmieni się i odwrócą się oni od tego, co Kościół uznaje za zachowanie grzeszne - tłumaczył Pentin.

Reporter stwierdził, że chociaż nie znamy jeszcze wszystkich skutków „efektu Franciszka”, wielu katolików słusznie niepokoi się, iż papież zgodził się już na zbyt wiele ustępstw, przez co „w rzeczywistości podważa nauczanie Kościoła”. Według reportera postawa Franciszka, osłabiającego zdecydowaną reakcję przeciwko ruchowi homoseksualnemu, wykorzystywana jest przez przeciwników Kościoła, którzy stopniowo realizują swoje postulaty.

Pentin zastanawia się także, czy papież ulega manipulacji, czy też sam pomaga w realizacji tych postulatów. – To jest zasadniczy problem, naprawdę. Trzeba zadać sobie pytanie o podejście papieża do tych kwestii i czy papież rzeczywiście jest wykorzystywany przez pewne grupy lobbystyczne – podkreślał reporter. Dodał, że wielu tradycyjnych katolików „podejrzewa papieża o celowe wspieranie tych grup”. Jakie są prawdziwe intencje Franciszka – kontynuuje – katolicy będą mogli przekonać się w październiku, gdy ponownie zbierze się synod biskupów i szerzej będą dyskutowane kwestie życia małżeńskiego.

Źródło: pch24.pl

Posted in Franciszek | Otagowane: | 39 Comments »

Cud, Ukrzyżowany Jezus płacze w Grecji

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 Luty 2015


W miejscowości Asprokambos w prefekturze Corinth, w Peloponez, dzieją się rzeczy bardzo poważne.

„Ikona Jezusa Ukrzyżowanego  płacze  łzami oleistymi, od wyborów greckich  25 stycznia,” tak twierdzą świadkowie.

W Grecji nastąpiła przełomowa zmiana polityczna, gdy radykalna lewicowa partia (coś jak Palikot i Tusk) przejęła władzę w kraju zadłużonym i zmusiło to  konserwatystów do pozostania w opozycji w greckim parlamencie.

 

Według sieci lokalnej  Corinth TV , tłumy wiernych przybywają do kościoła Sw. Nickolasa w Asprokambos zobaczyć Jezusa  płaczącego,  silnie przekonanych, że jest to cud. Według naocznych świadków, Jezus zaczął płakać od wyborów parlamentarnych dnia 25 stycznia.

Zwrócono się do ekspertów aby uzyskać odpowiedź naukową co do kluczowej kwestii: dlaczego Jezus płacze?

wideo: płacz Jezusa

Według miejscowego Metropolity Koryntu Dionizego, od wyborów, płyn tłusty, lepki i bezwonny spływa po ciele Jezusa.

Metropolita Dionizy powiedział, że poinformuje Święty Synod o zjawisku i że planuje zaprosić naukowców do zbadania łez.

 

Ikona jest datowana na początek ubiegłego wieku i stoi w prezbiterium kościoła św Mikołaja.

PS Tymczasem Metropolita udzielił wywiadu agencji prasowej w Atenach, i wiadomość znalazła się w całym greckim i grecko-prawosławnym internecie.

Źródło: keeptalkinggreece.com

Posted in Alert, Ciekawe, Cuda, Znaki czasu | Otagowane: , , | 59 Comments »

DUMA CHRZEŚCIJAN W EGIPCIE

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 Luty 2015


Oto jak hartują się prześladowani chrześcijanie w Egipcie.
TUTAJ SĄ MĘCZENNICY… W RUCHU!

Koptyjscy chrześcijanie  krzyczą inni płaczą przez 10 minut w imię Jezusa „.

Chwała Bogu za nich, PIĘKNE !!!!!!

To spośród nich wywodzi się 21 męczenników zamordowanych brutalnie w Libii

libia1

Tu możesz kliknąć i zobaczyć wideo

PATRZĄC NA TWARZE TYCH CHRZEŚCIJAN: ICH OSTATNIM SŁOWEM PRZED ZMASAKROWANIEM PRZEZ MUZUŁMANÓW  BYŁO IMIĘ JEZUSA!
WEŹMY PRZYKŁAD Z NICH, SZCZEGÓLNIE BISKUPI KTÓRZY KLĘCZĄ PRZED ŚWIATEM A NIE PRZED JEZUSEM EUCHARYSTYCZNYM, CI DUCHOWNI, KTÓRZY TWIERDZĄ, ŻE ZAGROŻENIEM JEST BRAK KOMUNII DLA OSÓB ROZWIEDZIONYCH, CI DUCHOWNI KTÓRZY TAK POCHYLAJĄ SIĘ NAD HOMOSEKSUALISTAMI, PODCZAS GDY CHRZEŚCIJANIE SĄ MORDOWANI NA ŚWIECIE. FRANCISZKU ZOSTAWIASZ NA PASTWĘ LOSU SWOJE DZIECI. SPRAWIŁEŚ ŻE JEST TERAZ NA ŚWIECIE MILIONY SIEROT. MY DOMAGAMY SIĘ JAK DZIECI MIŁOŚCI NIE FAŁSZYWEGO MIŁOSIERDZIA BEZ SPRAWIEDLIWOŚCI.

Posted in Alert, Apel, Dziwny jest ten świat, Franciszek, Nasz smutny czas, Prześladowanie Chrześcijan, Wielki Ucisk, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 17 Comments »

O. Jozo Zovko błogosławi urząd prezydencki w Chorwacji

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 Luty 2015


zovko

Dziś, w pierwszym dniu roboczym nowego prezydenta Chorwacji, Kolinda Grabar-Kitarović na specjalne zaproszenie wysłane przez nową Panią Prezydent do ks. Zovko, byłego proboszcza parafii w Medziugorje, przybył on aby na starcie tej prezydentury, pobłogosławić Kancelarię Prezydenta w Pałacu Prezydenckim i nową Panią Prezydent.

„Chciałam, żeby ten dom był błogosławiony” powiedziała prezydent Chorwacji na swej stronie na Facebooku.

Dzień wcześniej, kiedy oficjalnie objęła urząd, Kolinda Grabar-Kitarović przybyła niespodziewanie i bez powiadomienia do katedry w Zagrzebiu, aby uczestniczyć we Mszy świętej i zostać posypana popiołem.

Nowej Pani Prezydent Chorwacji nie jest obce Medziugorja. Odwiedziła to miejsce we wrześniu ubiegłego roku gdy  jej syn Marin wygrał turniej tenisowy US Grand Slam w 2014.

Posted in Ciekawe, Medziugorje, Patriotyzm, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , | 27 Comments »

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 342 obserwujących.