Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

BARDZO WAŻNE!!! Ostatnie objawienie Conchity z Garabandal

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 Maj 2019


Bardzo ważne słowa wypowiedziane przez Conchitę z Garabandal zaledwie tydzień temu. Dlatego nie odważę się ich sam przetłumaczyć bo chciałbym aby były precyzyjnie przetłumaczone. Z tego powodu wstawiam treść po francusku. Proszę czytelników znających ten język aby przetłumaczyli i podesłali do mnie a ja wtedy powyżej francuskiego wstawię tłumaczenie polskie.

Dernière révélation de Conchita

Voici ce que m’a demandé Conchita, après m’avoir révélé par courrier sa maladie contractée il y a cinq ans .

Hier, après avoir échangé au téléphone comme nous le faisons de temps en temps , elle m’a écrit et déclaré qu’elle avait eu un cancer de la peau .

Sa lettre, qu’elle me demande de proposer aux personnes malades, et le fruit de sa méditation suite à sa guérison miraculeuse .

Voici donc pour toutes les personnes, sa réflexion comme aide et compréhension que Tout est Grâce .

Le contenu écrit de son épreuve, bien que décrivant avec précision ce qui lui est arrivé, peut se lire, et s’appliquer à beaucoup de situations de la vie courante, car, par son humilité, ses craintes l’on constate que les personnes choisies comme Conchita, par le ciel, ne sont pas à l’abri d’épreuves de toutes sortes, ce qui nous fait voir leur fragilité et renforce la nôtre.

Comme disait Sainte Thérèse d’Avilà : Dieu seul suffit , ayons confiance en l’Amour  de Notre Seigneur, malgré les croix.

A diffuser largement autour de vous pour la Gloire de Dieu

Je t’ envoie cette lettre que j’ai écrite il y a quelques jours, au cas où cela pourrait aider une personne malade 

TOUT CE QUI VIENT DE DIEU EST BON POUR NOUS.

Même la maladie est un don de Dieu dans notre vie.

J’ai eu et j’ai fait l’expérience que la maladie et la guérison sont la même chose, un don mystérieux de Dieu.

Il y a plus de cinq ans, alors que je jouais à la mer avec l’une de mes petites-filles, le soleil m’a brûlée au visage.

Lorsque ma peau a été brûlée, une tache de rousseur sombre est apparue. J’ai senti qu’il s’agissait d’un mélanome, d’un cancer. Pendant toutes ses années, je  le dissimulais pour que personne ne fasse de commentaire. Jour après jour et année après année, en voyant comment la tache de rousseur continuait de croître augmentait en moi  la certitude et la peur du cancer. Mais j’ai eu le sentiment que mon âme était en train d’être nettoyée, de tout ce qui me gênait. pour être heureuse avec le véritable bonheur, qui est de vivre concentrée sur un seul but, aller au paradis. Jusqu’à il y a trois semaines, la tache de rousseur continuait de croître et une tumeur se formait sous la tache de rousseur, difficile à cacher. J’ai alors décidé de mettre un pansement pour que personne ne me dise rien .. Pendant ce temps, je priais Dieu pour ma santé, pour qu’il m’enlève cette tâche de rousseur, mais à l’intérieur de moi, je sentais que c’était ce dont j’avais besoin, pour mon bien.

Ma fille, infirmière voyant comment elle avait grandi, alla consulter le médecin. le même après midi, j’ai changé le pansement par un plus petit parce que j’allais à un match de basket de mes neveux .

En enlevant le pansement, la tache de rousseur avec la tumeur s’est ouverte comme si quelqu’un l’avait parfaitement découpée tout autour, un peu de sang est sorti. Je l’ai montré à ma fille et lui ai dit:

Annule la consultation avec le médecin, à ce moment là j’ai su que j’étais guérie, j’ai mis le pansement et je suis allé au match . Le lendemain, quand je me suis réveillé, le pansement était tombé et mon visage ne présentait aucune trace de la tumeur. J’ai remercié Dieu, j’ai senti dans mon âme qu’il disait: Rends-moi grâce aussi pour la croix. J’ai compris que les années avec la peur de la souffrance du cancer étaient aussi bonnes et miraculeuses que la guérison. Je tenais à écrire cette expérience au cas où quelqu’un la lirait et serait malade, afin qu’il croit que c’est le mieux pour lui. Malgré qu’il ne veuille pas l’accepter,  un jour il ressentira le besoin de donner un Baiser à Dieu, en remerciement.

Conchita

Źródło: lavoieduciel-garabandal.fr

Reklamy

Komentarzy 227 to “BARDZO WAŻNE!!! Ostatnie objawienie Conchity z Garabandal”

  1. La Salette said

    Chcemy się z wami podzielić radosną nowiną.
    Dziś w czasie mszy w ogłoszeniach podano, ze w dniu jutrzejszym (13 mają – I rocznica objawienia fatimskiego) nuncjusz apostolski i abp Hoser ogłoszą iż Watykan uznaje objawienia w Medjugorie.
    Myślę, iż szczegóły ogloszą na wieczornej adoracji.
    Uruchomcie radio internetowe.
    O 17 różaniec o 18.00 msza święta.
    Uważam, iż duża w tym zasługa abp Hosera.

  2. Ciocia said

    Tajemnica zamachu na papieża Jana Pawła II

    Tamtego dnia, 13 maja 1981 r., w chwili, kiedy placem św. Piotra wstrząsnęły strzały zamachowca, Jan Paweł II powinien zginąć. Mówią to wszyscy:

    kryminolodzy, lekarze, zamachowiec. A jednak stało się coś, co możemy nazywać cudem. Na zewnątrz jawił się on jako splot wydarzeń, teoretycznie możliwy, taki jaki zdarza się raz na milion milionów przypadków. Łatwiej byłoby jednak zakręcić dwanaście razy kołem fortuny i dwanaście razy zgarnąć najwyższą nagrodę, niż doprowadzić do takiej sekwencji zdarzeń, jakiej byliśmy świadkami 13 maja 1981 r. Niewierzący powie, że nie jest to niemożliwe i że papieskie ocalenie jest tylko dowodem istnienia takich szczęśliwych trafów. Ale niewierzący nie ma wglądu w to, co wewnętrzne, w to, co działo się poza sceną. Obce mu jest doświadczenie, które wycisnęło na Janie Pawle II niezatarte piętno i kazało mu wyznać:

    Byłaś mi Matką zawsze, a w sposób szczególny 13 maja 1981 r., kiedy czułem przy sobie Twoją opiekuńczą obecność… We wszystkim, co się wydarzyło, zobaczyłem – i stale będę to powtarzał – szczególną matczyną opiekę Maryi.

    To zdumiewające, ale już w momencie zamachu Papież wiedział, że nie umrze… Czego innego chciał Ali Agca i jego protektorzy, a czego innego Bóg i Jego Matka. W starciu tych dwóch sił niekwestionowanym zwycięzcą okazało się niebo. Jan Paweł II miał zginąć, a żyje!

    Pozostaje pytanie, dlaczego Bóg chciał, by Maryja ocaliła życie Papieżowi. Do czego był potrzebny? „W planach Bożej Opatrzności nie ma przypadków” – powtarza często po 1981 r. Ojciec Święty. Jego ocalenie nie było cudownym uśmiechem losu. W mrocznych cieniach zamachu kryły się wielkie plany Bożej Opatrzności. Dla samego Papieża trzeba było całego czasu rekonwalescencji, aby rekolekcje cierpienia zaowocowały odkryciem prawdy. Jakiej? Jej istota zawiera się w wyznaniu: „Zobaczyłem w tym wezwanie i kto wie, przypomnienie orędzia, które stąd [z Fatimy] wyszło”.

  3. OSTOJA said

    https://niezalezna.pl/271045-lisiewicz-wszystkie-maskirowki-grzegorza-brauna-analiza-metod-szkodliwego-manipulatora

    Dokładnie pamiętam dzień, w którym moje zaufanie do Grzegorza Brauna spadło do zera. To był 20 października 2014, a Braun pojawił się na Konferencji Smoleńskiej. Każdy może przeanalizować PONIŻEJ filmik z tego wydarzenia słowo po słowie, klatka po klatce. I nie wydaje mi się, by ktokolwiek myślący i uczciwy, mógł dłużej wierzyć w czyste intencje Brauna.

    https://niezalezna.pl/271045-lisiewicz-wszystkie-maskirowki-grzegorza-brauna-analiza-metod-szkodliwego-manipulatora

  4. OSTOJA said

    https://wpolityce.pl/polityka/446234-lobby-farmaceutyczne-chce-zniszczyc-polski-hodowcow-ziol

  5. Nabuchodonozor said

    Najwyżsi szczeblem nie są tylko współwinni. Są tak samo winni jak sprawcy pedofile. Współwinni jesteście Wy, zwykłe szare owce, że pozwalacie na taki cyrk w swoim ulubionym kościółku. Ale już niedługo. Żeby nikt nie płakał,
    że nie wiedział,
    że on nic złego nie zrobił,

    Wszystko wiecie i zamiast coś robić, to nie robicie nic. A za to też jest przewidziana kara :*

    • Ciocia said

      To jest głupie co mówisz bo miliony katolików nigdy nie spotkały się z takimi sprawami .Słyszałeś o Judaszu i kto jest winny temu co on zrobił ?

    • Ciocia said

      Nie podniecaj się tymi historiami ,to wcale nie jest częste . Ja nigdy nie spotkałam się z pedofilią w kościele .

  6. OSTOJA said

    Politycy Prawa i Sprawiedliwości stanowczo zapewniają od kilu dni, że tzw. Just Act, czyli przepisy dotyczące bezspadkowego mienia ofiar holokaustu, są sprawą zamkniętą. Premier Mateusz Morawiecki i prezes Jarosław Kaczyński podkreślają, że Polacy nikomu nie są nic winni. Tymczasem okazuje się, że jutro przybywa do Warszawy formalna delegacja rządu izraelskiego, by rozmawiać na temat ustawy 447.

    https://wpolityce.pl/polityka/446268-delegacja-rzadu-izraela-przyjezdza-do-warszawy

  7. OSTOJA said

    W niedawnym tekście dla portalu Wirtualna Polska lewicowy publicysta Jacek Żakowski wezwał do wywołania w Polsce „wojny religijnej”. Jego zdaniem jest to warunek konieczny dla modernizacji kraju. Jako wzór wskazał nowoczesne zachodnie społeczeństwa, które – według niego – powstały właśnie jako wynik wojen religijnych.

    https://wpolityce.pl/media/446271-zakowski-wzywa-do-wojny-religijnej

  8. Jowram said

    Admin…. dość tej propagandy o Konfederacji

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: