Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Siła modlitwy – Medjugorje to specjalne miejsce

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 Wrzesień 2014

Louise Lotze

Zawsze wierzyłam w moc modlitwy. Jednym z moich ulubionych świętych jest św Ojciec Pio. On powiedział: „Różaniec jest bronią na te czasy.” Matka Boża Fatimska prosiła nas by codziennie modlić się na różańcu. Powiedziała do Łucji i dwójki jej kuzynów, „módlcie się na różańcu, by zatrzymać wojny.”

Tego lata kupiłam książkę, która mnie zaintrygowała, „Medjugorje Investigated”, Michaela Kenneth Jones. Jest to bardzo gruntowna i dogłębna analiza faktów do roku 2006, posiada nawet rozdziały dotyczące naszego rządu w USA badającego Medjugorje. Jeden rozdział, który przykuł moją uwagę był zatytułowany, „Osobisty wywiad z dr Bogusławem Lipińskim„. Dr Lipiński jest naukowcem i byłym ateistą. Jego historia nawrócenia jest fascynująca, ale jego badania jako chemika, który był również zainteresowany bioelektrycznością są bardzo imponujące i naprawdę odkrywcze. Mówi on o uczestnikach objawień, którzy dotknęli Matki Bożej – ludzi z brudnymi rękami, również tajnych agentów policji, jak wskazali wizjonerzy. Wszyscy oni poczuli twardy metaliczny obiekt emanujący słaby prąd elektryczny. Dr Lipiński myślał, że Duch Święty stworzył stojącą falę elektromagnetyczną, która dawała wrażenie materialnego obiektu.

Ponieważ dr Lipiński był zainteresowany pomiarami elektrycznie naładowanych jonów powietrza, sądził, że może użyć tych samych instrumentów by naukowo udokumentować objawienia w Medziugorju. Tak to się więc zaczęło w 1985 roku, kiedy udał się do byłej Jugosławii, która była wtedy pod kontrolą komunistów. Otrzymał pozwolenie od ks Svetozar na robienie badań naukowych w Medziugorju. Musiał też uważać, aby ukryć swoje instrumenty przed jugosłowiańskimi komunistami. Otrzymał pozwolenie, aby ustawić swój elektroskop w pokoju objawień z podłączonym włączonym rejestratorem. Dla jego całkowitego zaskoczenia instrument wykazał bardzo wysokie odczyty jonów powietrza, czego on nigdy wcześniej nie widział odczyt na skali wykazał 100 000 millirads / min. Po zakończeniu Mszy Sw, elektroskop ciągle pokazywał 100.000 millirads / min. Instrument był sprawdzany wcześniej pod względem poprawnego działania.

Wcześnie następnego dnia, pobiegł do kościoła, aby zrobić więcej pomiarów. Były one w normalnym zakresie około 100 millirads / min. Jak mijał dzień pobierał on odczyty gdziekolwiek się znalazł. Kiedy zaczął pomiary o godzinie piętnastej wewnątrz kościoła, wskazywały one 1000 millirads / min., kiedy ludzie dochodzili i modlitwy zintensyfikowały się, skala elektroskopu pokazała 20 000 millirads / min. Jednakże, kiedy wszyscy ludzie wyszli z kościoła około 8 wieczorem, dane wróciły do normy. Po powrocie do domu w USA, udał się do miejscowego kościoła katolickiego, gdzie okazało się, że pomiary znajdują się w normalnym zakresie cały czas. Odwiedził polski kościół, w którym ludzie śpiewają w sposób podobny do Medziugorja i nic dziwnego się nie ukazało. Udał się do Meksyku do Sanktuarium Matki Bożej z Guadalupe i nie otrzymał tam żadnego zwiększonego odczytu, co go rozczarowało. Jednak ten negatywny wynik wzmocnił jego przekonanie, że Medjugorje jest miejscem szczególnym.

Kiedy wrócił do Medziugorja po raz drugi, został aresztowany i jugosłowiańska policja skonfiskowała jego instrumenty. Pytanie zadawane wtedy dr Lipińskiemu brzmiało: Czy uważa, że ta energia jest odpowiedzialna za ochronę kościoła św Jakuba przed zniszczeniem podczas ostatniej wojny Jugosłowiańskiej? Jego odpowiedź brzmiała: Dokładnie. Ponieważ uważam, że ta energia kontroluje wszystkie inne rodzaje energii, może łatwo rozbroić bomby, które spadły w pobliżu kościoła, ale nigdy nie wybuchły. W innym czasie serbscy piloci lecieli w kierunku Medjugorje, ale ich urządzenia nawigacyjne oszalały tak więc całkowicie się pogubili. Jeszcze przy innej okazji, piloci byli gotowi zrzucać bomby, gdy nagle gęsta mgła objęła cały teren, tak, że musieli wrócić.

Kolejne pytanie zadawane dr Lipińskiemu brzmiało: Ta energia którą mierzysz jest jak promieniowanie jądrowe, jednocześnie jest ona nieszkodliwa. Czy myślisz, że modlitwy, w pewnych szczególnych sytuacjach i okazjach, mogą neutralizować destrukcyjny wpływ promieniowania jonizującego? Odpowiedź dr Lipińskiego: Na pewno jest to prowokacyjne pytanie, ale odpowiedź na nie jest tak, że jest dokładnie tak, jak myślę.” Dr Lipiński powiedział, że odszedł od chemii do studiowania wpływu promieniowania jonizującego na organizmy żywe. Później zainteresował się bioelektrycznością. Teraz wie, że bez tych szczególnych doświadczeń, nigdy nie byłby w stanie zmierzyć niczego w Medjugorje, nie mówiąc nawet o interpretacji wyników. Neutralizacja promieniowania jądrowego to nie science fiction,” stwierdził. Ostatecznie, wszystka materia jest natury elektromagnetycznej i jedyną kwestią jest znalezienie odpowiednich warunków.” Powiedział nawet: „Ta energia wygenerowana w czasie modlitw, w innej sytuacji, może mieć działanie ochronne.”

Ten jego wywiad i badania przypomniały mi o Różańcowym cudzie w Hiroszimie w Japonii, kiedy 6 go sierpnia 1945 roku została zrzucona bomba-A. Było tam ośmiu niemieckich księży misjonarzy jezuitów mieszkających osiem bloków dalej od miejsca gdzie zrzucono bombę. Modlili się oni na różańcu i żyli przesłaniem Fatimskim. Kościół przyłączony do ich domu został zniszczony, ale ich dom był całkowicie ochroniony. Nie ponieśli oni żadnych zdrowotnych skutków szkodliwego promieniowania i wszyscy dożyli długich lat. Zaskoczyło to bardzo naukowców, ponieważ nie ma odpowiedzi na to, dlaczego tak się stało.

Św Ojciec Pio powiedział: „Kochaj Madonnę i odmawiaj Różaniec, gdyż Jej Różaniec jest bronią przeciwko złu dzisiejszego świata ….. Modlitwa jest tlenem duszy.”

Zauważmy na koniec, że dr Lipiński w żaden sposób nie mówi, że nasze modlitwy w naszych kościołach w kraju nie są mocne. Ja sama czuję, że był przekonany przez swoje badania, że Nasz Pan i Matka Boża chce, żebyśmy wiedzieli, że Medziugorje jest naprawdę wyjątkowe, a wkrótce wraz z upływem czasu dowiemy się dlaczego.

Od redakcji: Louise pochodzi z Ashtabula, OH.

http://www.spiritofmedjugorje.org/jan2013.htm

Tłumaczyła: Bożena

Odpowiedzi: 86 to “Siła modlitwy – Medjugorje to specjalne miejsce”

  1. małgosia MK said

    Jak czytać Pismo Święte aby się modlić – s. Magdalena Wielgus MChR
    http://gloria.tv/media/xSqCh8Kec37

  2. MaranaTha said

    siła modlitwy, a od około 4 minuty 35 sekundy — piękne świadectwo człowieka który kiedyś gdy był bezbożny , , został uznany przez psycholog (po testach jej) za „osobowość psychopatyczną” , nie poddaje się resocjalizacji i że nie nadaje się już do niczego i że jest skazany na dożywotni margines społeczny :

    uwielbienie tego samego człowieka :

    • MaranaTha said

      oczywiście piękne świadectwo działania Pana Jezusa, który przemienia ludzi. Ja również kiedyś miałem kiedyś problemy psychiczne – nie takie jak ten człowiek ale stany jakieś depresyjne, wielką agresję, niepokoje, lęki przed ludźmi, przed kontaktami z ludźmi, wielkie kompleksy itp ale Pan Jezus uwolnił mnie i uwalnia, przemienia

      • kooool said

        Jedz do Medjugorii, tam Ktos na Ciebie czeka. Przeczytaj artykul i odpowiedz racjonalnie na wezwanie.

      • Beata said

        MaranaTha ty bardzo starasz się być takim „przewodnim oświecicielem” nas zagorzałych katolików. Uporczywie wklejasz artykuły zawierające półprawdy, już ktoś kiedyś polecił ci abyś znalazł się na blogach, w którym piszącym tam jest blisko do twoich przekonań. Bardzo dobrą radę dał ci również Kooool, może warto z niej skorzystać.

        • Powiew ze wschodu said

          Co za „pech” wpis Maranatha (7:46) nie jest pierwszy. Małgosia MK (7:45) uprzedziła o 1 minutę.
          Nie mniej zawsze wpisy Maranatha są w „czołówce” bez względu na porę dnia.
          Taka rola?! Taki przydział?!
          Dziękujemy za troskę z jaką jesteśmy „ewangelizowani”.

        • Nn said

          MaranaTha

          Sam Pan Jezus mówi:

          ,,Zaprawdę. bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.”
          (Mt. 5,18)

          Oraz

          „Lecz prędzej niebo ziemia przeminą, niż żeby jedna kreska miała odpaść z Prawa” (Łk 16, 17).

          W nawiązaniu do tych słów Kościół wielokrotnie orzekał, że kto odrzuca najmniejszy fragment Pisma Św. jako nie natchniony przez Ducha Świętego, lub fałszuje całą Św. Tradycję,…

          … „niech będzie wyłączony ze społeczności Kościoła” (Synod Laterański, Kan. 17, 649 r., por. Sobór Watykański I).

        • krystynka said

          Beata,Powiew,Nn i inni sami widzicie,że tam gdzie ludzie garną się do Boga złe licho nie śpi,chce pokrzyżować plany .Często atakuje ludzi właśnie podstawiając ,,swoich,, ale dzięki Bogu blog ten jest w opiece Ducha Świętego i działania złego szybko wychodzą na jaw.My oddaliśmy swoje życie Bogu Wszechmogącemu,Panu naszemu Zbawicielowi Jezusowi Chrystusowi i Naszej Mateńce Przenajświętszej ,więc jesteśmy chronieni przez całe niebo !!!.Jeśli Bóg jest z nami to któż jest przeciwko ???Marana Tha ???,Pokusy były i będą więc niestety piekło się wścieka,że taki blog istnieje,że ludzie się tu spotykają,modlą za siebie wzajemnie i za innych także.Tyle dobra tu sie rodzi a my tylko musimy dalej zawierzyć wszystko Bogu i nie przejmować się co pisze Marana Tha albo inne ,,uprzejme osoby,,.

        • Wiktoria said

          sadzilam, ze Marana Tha to dziewczynka🙂 Moim zdaniem jest, ze skoro tak dlugo jest ta pani (pan) z nami, to nie koniecznie tylko po to, by nas nawracac czy dyskrydytowac Kosciol. Bo po tylu radach i zauwagach pycha, urazona milosc wlasna, obraza czesto zmuszaja do rezygnacji. Pozostaje na forum, bo tej dusze jest dobrze z Krolowa Pokoju i z nami. Trzeba kochac wszystkich. Nie mysle, zeby ktos z nas odszedl z powodu tych wpisow do protestantow, raczej ona(on) sie nawroci. Nadprzyrodzonosc, Pokoj, laska, ktore mamy przez sakramenty sw. -jak to mozna porownywac nawet z najlepszymi ewangelikami.

        • krystynka said

          Wiktoria obyś miałą rację,ja osobiście nie znam żadnego byłego protestanta,który wrócił do kościoła katolickiego,ale może to będzie pierwszy przypadek.Niezbadane są wyroki Boskie. Pomódlmy się za nią aby dobry Bóg miał tę dziecinę w swojej opiece

        • Piotr2 said

          Moi Drodzy.
          Nic nie dzieje się bez przyczyny. Może z dopustu Bożego Maranatha wypróbowuje naszą wiarę? Ufam, że te wzajemne „potyczki” biblijne wyjdą na korzyść Nam i Maranatha.
          Pięknie ujęła to Wiktoria- tej duszy jest dobrze z Królową Pokoju i z nami.

          Króluj nam Chryste.

        • cox said

          To normalne działanie protestantów. Pewnie jest też tak, jak pisze @ Wiktoria.

    • kooool said

      Dziwne to i uwagi godne, że wszyscy sekciarze i krzewiciele błędów, którzy z powodu obrażonej dumy i fałszywej ambicji uczynili rozbrat z Kościołem Chrystusowym, nie szukali zwolenników pomiędzy poganami, nawracając ich do chrześcijaństwa, lecz zachęcali do odszczepieństwa chrześcijan, których przodkowie doznawali dobrodziejstw Ewangelii św. Tacy są o tyle niebezpieczni dla Kościoła, że złość i chytrość swoją ukrywają pod płaszczykiem świątobliwości i pozornej troskliwości o cielesne i duchowe dobro katolików i tym sposobem starają się uwikłać ich w swe sieci. Przed takimi obłudnikami ostrzegał święty Cyprian owieczki swoje, przypominając im słowa, które wyrzekł Pan Jezus do Piotra: „Ty jesteś Piotr (tj. opoka), a na tej opoce zbuduję Kościół, a bramy piekielne nie przemogą go. Tobie oddam klucze Królestwa niebieskiego. Paś jagnięta, paś owce Moje”. Chociaż Chrystus po zmartwychwstaniu swoim dał równą władzę apostołom, to jednak tylko na jednego z nich przelał zwierzchnictwo nad Kościołem i zarządem jego. Piotrowi przyznał najwyższą godność dla dobra jedności Kościoła
      Żywoty Świętych Pańskich na wszystkie dni roku – Katowice/Mikołów 1910r.

    • Modlitwy na nasze trudne czasy http://urbietorbi-apocalypse.net/Modlitwy_naszych_czasow.pl.html

  3. kooool said

    Rozpowszechnione jest wyobrażenie o tym, że chodzi tu o cykl dawania i brania; bóstwa wprawdzie podtrzymują świat, ale ludzie muszą poprzez ofiary kultyczne żywić i utrzymywać bóstwa przy życiu.
    Papież Benedykt XVI

  4. Wiktoria said

    Dzien srodkow spolecznego przekazu. Oby byli prawdziwe o ile jest to mozliwe. Doskole by bylo, gby wszyscy i religijne i niereligijne SMI mowili o Bogu w Trojcy Swietym Jedynym.

    • DAWID said

      tak łżemediów tylko blogi sa prawdziwe

    • EWA DM said

      Większość mediów chyba nie za wiele mądrego ma do powiedzenia, bo niektórzy się cieszą, że przynajmniej będzie powód, aby o nich w ogóle coś powiedzieć.

      Donald Tusk powiedział pani minister kultury Małgorzacie Omilanowskiej, że po konferencji, na której zaprezentowano nowy rząd, Ewa Kopacz była załamana. Nowa szefowa rządu mocno się przejęzyczyła i zamiast o minister kultury mówiła o szefowej resortu nauki.
      Pani Omilanowska stwierdziła, że to bardzo dobrze, bo przynajmniej prasa będzie miała powód, żeby coś o ministrze kultury i ministrze nauki powiedzieć. Tak to w życiu by nie powiedziała ani słowa.
      http://www.fronda.pl/a/kopacz-siedziala-zalamana-absolutnie-zalamana-nagrana-rozmowa-w-tvn,41890.html

  5. kooool said

    21 września Żywot świętego Mateusza, apostoła i Ewangelisty
    (żył około roku Pańskiego 69)
    Nad uroczym jeziorem. Genezaret, w miejscu gdzie krzyżowały się wszystkie trakty i gdzie kupcy ładowali towary, leżało zamożne miasto Kafarnaum. Za czasów Chrystusa była Palestyna pod rządem rzymskim, który nakładał na żydów ogromne podatki i cła. Celnicy byli przedmiotem największej nienawiści żydów z powodu chciwości i ucisku, jakiego się dopuszczali. Takim celnikiem w Kafarnaum był Lewi, syn Alfeusza, który później z pokory i wdzięczności dla Zbawiciela nazwał się Mateuszem, to jest „darem Bożym”. W Kafarnaum przebywał Chrystus często czas dłuższy, miewał kazania w synagodze albo nad brzegiem jeziora i działał wiele cudów; stąd też nazywało się Kafarnaum „Jego miastem”.

    Gdy się apostołowie rozstali i rozeszli po świecie, Mateusz udał się do Arabii, gdzie wśród niesłychanych trudów, mozołów i prześladowań głosił naukę Chrystusa, wiodąc (jak mówi Klemens Aleksandryjski) życie pełne umartwień. W mieście Myrmene sponiewierano go okrutnie, oślepiono, zakuto w ciężkie kajdany i wrzucono do więzienia, aby w kilka dni potem zabić go na ofiarę bożyszczom pogańskim, ale Bóg przywrócił mu wzrok, wywiódł go z więzienia i skierował jego kroki do Etiopii, leżącej pomiędzy Egiptem a Abisynią. Tu musiał stoczyć walkę z dwoma czarownikami. Wyszedł z niej zwycięsko i znalazł posłuch u ludu. Przez skarbnika królowej Kandaki, ochrzczonego przez diakona Filipa, uzyskał dostęp do pałacu królewskiego w czasie żałoby po śmierci młodego następcy tronu Eufranana. Mateusz przywrócił mu życie, a nieposiadający się z radości król rozesłał po całym kraju gońców, aby wszystkim obwieścili: „Przybywajcie do stolicy i oglądajcie jednego Boga, który nam się pojawił w postaci ludzkiej”.

    Chociaż Pan Jezus nauczał tylko ustnie i nie polecił apostołom spisywać swych kazań i nauk, mimo to czterech z nich, tj. Mateusz, Marek, Łukasz i Jan, pozostawiło nam „Ewangelie”, czyli księgi nieocenionej dla każdego chrześcijanina wartości.
    1) Ewangelie święte są świadectwem objawienia Boskiego. Sprawozdania te o osobie, nauce i dziełach Zbawiciela powstały „pod bezpośrednim wpływem Ducha świętego, jedynego i prawdziwego zwiastuna prawdy”, stanowią przeto Boskie świadectwo o życiu, cierpieniach i czynach Boga-Człowieka, i są żywym słowem nauki, zbudowania i przeświadczenia w najważniejszej i najpotrzebniejszej sprawie szczęścia wiekuistego. Pożywiajmy się przeto tym drogocennym i życiodajnym pokarmem.
    2) Ewangelie są oryginalnym i niewątpliwym świadectwem, jakie dali pierwsi apostołowie Chrystusa o swym Mistrzu i Panu; zawierają, one nauki uczniów, którzy widzieli Chrystusa, słuchali słów Jego i towarzyszyli Mu na każdym kroku. Z Ewangelii przekonać się możemy o zgodzie i harmonii nauki teraźniejszego Kościoła z głoszonymi przez Pana Jezusa prawdami.
    3) Ewangelie święte nie podają nam wiadomości o wszystkim, czego Pan Jezus nauczał i co zdziałał, ale z drugiej strony zawierają wiele drogocennych rzeczy, których podanie ustne nie mogłoby tak ściśle przechować aż do naszych czasów. Ewangelie stawiają nam przed oczyma tak wierny, jasny i prawdziwy obraz osoby, nauk i czynów Boskiego Zbawiciela, jaki tylko świadkowie naoczni za pomocą i przyczyną Ducha świętego nakreślić zdołali. Obraz taki ma niezawodnie nieocenioną wartość!

    http://www.dialogsercamilosci.eu

    • Powiew ze wschodu said

      Św. Efrem Syryjczyk „Myśli pobożne na każdy dzień roku”
      Wrzesień /Miłość ku Bogu i bliźnim/
      21.09
      BŁOGOSŁAWIONY, kto ma miłość, bowiem Bóg przyjmie go na swoje łono.

  6. DAWID said

    Wczoraj powstańcy odkryli w Donbasie masowe groby ludzi. Ciała nosiły ślady strasznych tortur. Mordowali w najlepszej i jedynej tradycji ukraińskiej „armii” bandyci banderowscy z Batalionu” Ajdar. Film na RIDUS. Dla ludzi o mocnych nerwach. https://twitter.com/RidusNews/media

  7. MariuszInfo said

    XXV Niedziela zwykła, 21 września 2014

    (Iz 55,6-9)
    Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko! Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania. Niech się nawróci do Pana, a Ten się nad nim zmiłuje, i do Boga naszego, gdyż hojny jest w przebaczaniu. Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami – wyrocznia Pana. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje – nad waszymi drogami i myśli moje – nad myślami waszymi.

    (Ps 145,2-3.8-9.17-18)
    REFREN: Pan bliski wszystkim, którzy Go wzywają

    Każdego dnia będę Ciebie błogosławił
    i na wieki wysławiał Twoje imię.
    Wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały,
    a wielkość Jego niezgłębiona.

    Pan jest łagodny i miłosierny,
    nieskory do gniewu i bardzo łaskawy.
    Pan jest dobry dla wszystkich,
    a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.

    Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach
    i łaskawy we wszystkich swoich dziełach.
    Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają,
    wszystkich wzywających Go szczerze.

    (Flp 1,20c-24.27a)
    Chrystus będzie uwielbiony w moim ciele: czy to przez życie, czy przez śmierć. Dla mnie bowiem żyć – to Chrystus, a umrzeć – to zysk. Jeśli bowiem żyć w ciele – to dla mnie owocna praca, co mam wybrać? Nie umiem powiedzieć. Z dwóch stron doznaję nalegania: pragnę odejść, a być z Chrystusem, bo to o wiele lepsze, pozostawać zaś w ciele – to bardziej dla was konieczne. Tylko sprawujcie się w sposób godny Ewangelii Chrystusowej.

    (Dz 16,14b)
    Otwórz, Panie nasze serca, abyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego.

    (Mt 20,1-16a)
    Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie? Odpowiedzieli mu: Bo nas nikt nie najął. Rzekł im: Idźcie i wy do winnicy! A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych! Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze.. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty. Na to odrzekł jednemu z nich: Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje i odejdź! Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry? Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2014/

    • MariuszInfo said

      Sprawiedliwie czy nie?

      Na pierwszy rzut oka decyzja właściciela winnicy kłóci się z naszym poczuciem sprawiedliwości. Zgodnie z wszelkimi zasadami ekonomii, zdrowego rozsądku i sprawiedliwości, za większą pracę należy się większa zapłata, a już na pewno nie należy popierać i nagradzać cwaniactwa i nieróbstwa.

      Tymczasem gospodarz potraktował jednako zarówno tych, którzy w pocie czoła i spiekocie pracowali od rana do wieczora, jak i tych, którzy ledwo zdążyli dotknąć się skrzynek. Oczywiście, nie można mieć pretensji do tych ostatnich, że dopiero pod koniec dnia trafiła się im praca, choć może należałoby zapytać, gdzie byli rano i do południa. Ale słuszny był zarzut i oburzenie tych zmęczonych i przepracowanych robotników, którzy nie mieli czasu się lenić. To oni wykonali całą pracę i musiała ich mocno boleć owa „dobroć” gospodarza, który nie uwzględnił wkładu pracy.

      Tak ma się sprawa z czysto ludzkiego punktu widzenia. Ale punkt widzenia Boga jest inny. I to wcale nie znaczy, że niesprawiedliwy. Bo przedmiotem tej przypowieści wcale nie są zasady sprawiedliwości społecznej czy też prawa ekonomii, ani nawet nie normy moralności ewangelicznej, nakazujące hojność wobec ubogich i pokrzywdzonych przez los. Głównym tematem przypowieści o robotnikach w winnicy jest zbawienie.

      Pamiętajmy, że była ona skierowana do Żydów, a może szczególnie do faryzeuszów – choć bezpośredni kontekst wskazuje jednak na Apostołów. Otóż wszyscy oni uważali, że ze względu na swoją religię, przynależność do narodu wybranego, zachowywanie przepisów prawa, modlitwy i wiele innych przejawów pobożności, mają zagwarantowane zbawienie samo przez się, niejako automatycznie, na mocy „zasad ekonomi”: za dobrą pracę należy się dobra zapłata. To oni rościli sobie pretensje do najwyższej zapłaty, bo w swoim mniemaniu najwięcej dokonali dla zdobycia nieba. W zasadzie Bóg – Zbawiciel, Miłosierny Ojciec, nie był im do niczego potrzebny. Wystarczył tylko Sędzia, który by sprawiedliwie wymierzył „wkład inwestycyjny” w postaci postów, modłów, ofiar każdego człowieka.

      Oczywiście, nikt nie miał żadnych szans z faryzeuszami, którzy w tej dziedzinie byli bezkonkurencyjni. Takiej sekciarskiej mentalności chciał sie przeciwstawić Jezus i w nią wymierzył swą przypowieść. Zbawienie jest darem Bożym, a nie zapłatą. Nie ma takiej ceny, którą człowiek mógłby uiścić za życie wieczne. Nie należy więc liczyć na swoje zasługi, bo i tak ich nie starczy. Można jedynie pokładać nadzieje w miłosierdziu Boga, że On sam podaruje nam za darmo to, czego sami nigdy nie bylibyśmy w stanie kupić. Na tym polega ekonomia Zbawienia i jest ona potwierdzona w wielu miejscach w Piśmie św., a w sposób szczególny w niniejszej przypowieści, jak również w przypowieści o Ojcu syna marnotrawnego, o zagubionej owcy, o faryzeuszu i celniku.

      Bezpośrednio Jezus wprowadził tę naukę w życie przebaczając z krzyża skruszonemu łotrowi. To wcale nie znaczy, że wobec tego możemy sobie spokojnie grzeszyć, hulać i rozrabiać, byle tylko w czas się nawrócić i żałować. To tylko znaczy, że Bóg jest miłosierny i gotowy okazać miłosierdzie każdemu, bez względu na dotychczasowe zasługi i życie – jeśli tylko widzi szczerą i autentyczną postawę zaufania i całkowitego zdania się na Boga czyli wiary.

      Ks. Mariusz Pohl

      • pio0 said

        Zawsze jest czas, by zacząć

        Dla Boga nigdy nie jest za późno. On daje szanse każdemu i każdego zaprasza do pracy w swojej winnicy. Winnica – symbol Kościoła – to miejsce, dzięki któremu może powstać w przyszłości dobre wino. A wino to symbol Bożej miłości. Im bardziej zaangażujemy się w troskę o rozwój Bożej winnicy, tym więcej miłości będziemy zdolni ofiarować współczesnemu światu. A co jest zapłatą? Coraz większe podobieństwo do Boga i zdolność kochania jak On.

        Modlitwa

        Jezu, dziękuję Ci za moją wspólnotę parafialną. Za to, że dzięki niej mogę wzrastać w wierze i miłości ku pełni życia chrześcijańskiego. Proszę Cię, pomóż mi zrozumieć, w jaki sposób i ja mogę konkretnie przyczynić się do jej rozwoju.Amen.

    • MariuszInfo said

      Złe oko

      To nieprawda, że tylko ludzie źli są nielubiani. Dobry człowiek również ma swoich wrogów. Ich szeregi tworzą ci wszyscy, którzy z jego dobroci nie skorzystali. Zwraca na to uwagę Jezus w przypowieści o robotnikach pracujących w winnicy. Gospodarz wypłacił wszystkich sprawiedliwie, lecz niektórym okazał nadto dobroć, dając im więcej niż wynosiła zapłata za ich pracę. W tej sytuacji ci, którzy zgodnie z umową zostali sprawiedliwie wynagrodzeni, a nie skorzystali z jego dobroci, zaczęli na niego szemrać. Stali się jego wrogami, mimo że w niczym ich nie skrzywdził. Gospodarz stawiając jednemu z nich pytanie: „Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” dotyka samej istoty całego problemu.

      Okazuje się, że na dobroć człowieka można patrzeć złym okiem. Jest to paradoks, ale życie często potwierdza jego istnienie. Oto umiera bogaty człowiek. Lata całe pracował w Stanach Zjednoczonych i zgromadził sporo pieniędzy. Zgodnie z jego życzeniem żona dużą część ich majątku przeznacza na dobre cele. Rodzina zmarłego męża spogląda na to „złym okiem”. Szemrzą głośno, robią wymówki i awantury. Skoro mimo to nic nie zyskali, stają się zaciekłymi wrogami, tak zmarłego, jak jego żony. Liczyli, że na tej śmierci skorzystają, chociaż po sprawiedliwości nie mieli prawa ani do jednej złotówki. Takich sytuacji w życiu można spotkać wiele.

      Biada, jeśli ktoś usiłuje wytłumaczyć konflikty między ludźmi jedynie krzywdą, jaka została wyrządzona. Wrogowie wyrastają jak grzyby po deszczu tam, gdzie obficie płynie dobroć, a oni jej nie doświadczają. W życiu trzeba się liczyć nie tylko z obiektywną oceną tego, co dobre i złe, lecz również z owym „złym okiem”, które nie lubi dobroci, jeśli ona nie jest jemu wyświadczona. Takie „złe oko” nie tylko patrzy, ale wzywa usta do szemrania, a nierzadko nadto ręce do szkodliwego działania. Nikt nie policzy łez, jakie na ziemi wylały oczy dobre tylko dlatego, że znalazły się w zasięgu spojrzenia oka złego.

      Oko złe patrzy na innych przez pryzmat swego egoizmu. Dobre jest dla niego wyłącznie to, co przynosi mu korzyść. Stąd też zawsze zestawia siebie z innymi. Na jednych, uboższych od siebie, patrzy z góry, a na innych z zazdrością. Krzywda dzieje mu się wtedy, gdy on nie korzysta, a korzystają inni.

      Właściciel złego oka nie umie się cieszyć z dobra posiadanego lub otrzymywanego przez innych ludzi. Jego wypaczone spojrzenie na świat wypełnia go smutkiem. Czując się wciąż pokrzywdzony, krzywdzi innych, a nierzadko czyni to z zimną premedytacją.

      Losy Jezusa wyglądałyby zupełnie inaczej, gdyby cudu zamiany wody w wino dokonał nie u ubogich ludzi w Kanie Galilejskiej, lecz na dworze Heroda, a zamiast wskrzeszenia syna wdowy z Naim przywrócił do życia kogoś z bliskich Kajfasza. Oni złym okiem patrzyli na to, że On jest dobry.

      Chrześcijanin wędrujący za Mistrzem z Nazaretu nie może się dziwić niechęci do niego, często nawet ludzi bliskich, z tego powodu, że jest dobry. Dobroć to trudna sztuka. Pomagając jednym, innym się narażamy. Nie uniknął tego Chrystus i nie uniknie żaden Jego uczeń. Stąd też w czynieniu dobra nie należy się kierować względami ludzkimi, lecz zawsze pragnieniem pełnienia woli Bożej. Dobrze należy czynić tam, gdzie Bóg tego oczekuje i tak, jak On tego pragnie.

      Ks. Edward Staniek

    • MariuszInfo said

      Braterska posługa

      Wielu ludzi sądzi, że z chwilą całkowitego zaangażowania w sprawy Boże zagubią siebie samych. Ten lęk o utratę własnego życia stanowi skuteczną przeszkodę uniemożliwiającą włączenie się w budowanie Królestwa Bożego. Tymczasem w rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie. Człowiek tym bardziej jest sobą, tym pełniej odnajduje i realizuje siebie, im doskonalej angażuje się w sprawy Boże. Jeden z wielu paradoksów Ewangelii. Szczęśliwy, kto ten paradoks odkrył.

      Podstawowy błąd w wielkiej walce o to, by być sobą, polega na tym, że człowiek uważa, iż to on sam ma wybrać drogę do pełnej samorealizacji. Jeśli on chce o niej decydować, na pewno wybierze drogę fałszywą i nigdy nie odkryje pełni szczęścia, nigdy nie potrafi wykorzystać w stu procentach talentów otrzymanych od Boga.

      Pan Bóg dobrze zna zadania, jakie na każdego z nas czekają, zarówno tu na ziemi, jak i w wieczności. Do ich wykonania odpowiednio nas wyposaża. Jeśli na własną rękę zaangażujemy się w zadania inne, ani wyposażenie nie zostanie w pełni wykorzystane, ani wybrane zadanie nie zostanie dokładnie wykonane. W takiej sytuacji trudno się dziwić, że człowiek nie będzie szczęśliwy!

      Wierne podjęcie zadań wyznaczonych przez Boga daje pełną satysfakcję i pozwala na radość z tego, że człowiek jest potrzebny i Bogu, i ludziom. Zadania bowiem zawsze posiadają charakter społeczny. I tu dotykamy drugiego wymiaru realizacji siebie. Człowiek chcąc być sobą, musi nie tylko podjąć zadanie wyznaczone przez Ojca niebieskiego, lecz również wejść w potrzeby swoich braci. Ojciec ciągle zabiega o budowanie w ludzkiej rodzinie wspólnoty braterskiej, chce, by wszyscy odnosili się do siebie jak bracia. Troska o Królestwo Boże to głównie troska o wspieranie i ubogacanie braci.

      Św. Paweł sygnalizuje pewne rozdarcie wewnętrzne. On, który doświadczył bogactwa ukrytego w Chrystusie, tęskni do spotkania z Nim na wieki. „Pragnę odejść i być z Chrystusem, bo to o wiele lepsze, i pozostać w ciele, bo to bardziej dla was konieczne”. On wie, że egoizm poszukując swego szczęścia, jest groźny nawet dla mistyka. Doskonałość zaś, jakiej oczekuje od niego Ojciec, każe troszczyć się o braci, więc jest gotów zrezygnować z przebywania z Chrystusem, by wspierać braci. Oto dobry syn Ojca, dobry dlatego, że jest dobrym bratem. Nie można być dobrym dzieckiem nie będąc dobrym bratem, dobrą siostrą. Na wyróżnienie u Ojca zasługuje to dziecko, które umie kochać nie tylko Jego samego, lecz także swoje rodzeństwo.

      Często ten braterski wymiar jest pomijany. Wielu sądzi, że może być dobrym dzieckiem kochając swoich rodziców, a nie kochając swego rodzeństwa. Błąd w chrześcijaństwie bardzo groźny, bo wiedzie do jednostronnego rozwoju i wielu wypaczeń. Harmonię wnętrza można zachować wyłącznie wówczas, gdy da się objawić miłość Boga przez miłość braci. Stąd im więcej troski włoży człowiek w budowanie więzów braterstwa w swoim środowisku, tym większą miłością zostaje otoczony przez Ojca.

      W braterskiej posłudze nikt nie traci, zyskują wszyscy. Zyskuje brat, któremu pomagamy; zyskuje Ojciec, który jest dumny z kochających się wzajemnie swoich dzieci; zyskuje przede wszystkim ten, kto po bratersku pomaga. On troszcząc się o wzrost dobra, szacunku i miłości, sam doskonali swoje serce, umacniając więzy miłości z Ojcem i braćmi.

      Ks. Edward Staniek

      • halina said

        Przechodząc śmierć kliniczną odczułam działanie w które dostaje sie człowiek w wymiarze duchowym . To działanie daje szczęście radośc , jest nie do opisania słowami , bo język jest za ubogi i nie ma określeń które by to odzwierciedlało .
        Bardzo pragnęłam znaleź w świecie to działanie . Jakież rozczarowywanie i smutek ogarniał mnie gdy nie znajdowałam go w świecie ,.
        Znalazłam go w Oławie , gdy żył Domański , i byłam szczęśliwa że jest punkt przez który wlewa sie to działanie z Nieba w świat ziemski .
        Jakże cierpiałam gdy biskupi potępili to miejsce , byłam świadoma tego ze zamkneli droge przepływu łaski dla narodu Polskiego .
        Dobrze że w Medjugorie utrzymali tamto miejsce i płynie Boze działanie na cały świat .
        Co byłoby gdyby wtedy były te urządzenia do mierzenia działania -energii . Z pewnościa byłaby to ta sama Energia i Oławie co i Medjugorie jest oznaczana .
        Tak Bóg w swojej łaskawości chciał uczynic nowe punkty przepływu łaski na te czasy ostateczne , ale w wielu miejscach zostały one wykasowane przez zarozumialców i pysznych egoistów , którzy nie chca współpracować z Bogiem , lecz wpadają w pułapke szatana .
        Sami nie chcą i innym nie pozwalają

    • MariuszInfo said

  8. małgosia MK said

    Modlitwa o Cud
    http://gloria.tv/media/JnD7WxiZvy4

    Zmarł o.Piter

    10.wrzesnia w wieku 98 lat zmarł o. Piter Rookey. Pogrzeb odbył się w poniedziałek w święto Matki Bożej Bolesnej, której był sługą.
    Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie a światłość wiekuista niechaj Mu świeci, przez miłosierdzie Boże na wieki wieków Amen.

    Modlitwa o. Pitera
    Modlitwa o Cud

    Panie Jezu, staję przed Tobą taki jaki jestem.
    Przepraszam za moje grzechy, żałuję za nie,
    Proszę przebacz mi.
    W Twoje Imię przebaczam wszystkim
    cokolwiek uczynili przeciwko mnie.
    Wyrzekam się szatana, złych duchów i ich dzieł.
    Oddaje się Tobie Panie Jezu całkowicie teraz i na wieki.
    Zapraszam Cię do mojego życia, przyjmuję Cię
    jako mojego Pana, Boga i Odkupiciela.
    Uzdrów mnie, odmień mnie, wzmocnij
    Na ciele, duszy i umyśle.
    Przybądź Panie Jezu,
    osłoń mnie Najdroższą Krwią Twoją
    i napełnij Swoim Duchem Świętym.
    Kocham Ciebie Panie Jezu. Dzięki Ci składam
    Pragnę podążać za tobą każdego dnia w moim życiu.
    Amen
    Maryjo Matko moja. Królowo Pokoju,
    Święty Peregrynie Patronie chorych na raka,
    Wszyscy Aniołowie i Święci,
    proszę przyjdźcie mi ku pomocy.

    Odmawiaj te modlitwę z wiarą, bez względu na to jak się czujesz.
    Kiedy dojdziesz do takiego stanu, że będziesz szczerze pojmował każde słowo całym swoim sercem, doznasz duchowej łaski. Doświadczysz obecności Jezusa i On odmieni całe twoje życie w bardzo szczególny sposób. Przekonasz się.

    O.Peter Mary Rookey SM

  9. małgosia MK said

    Modlitwa o Cud http://gloria.tv/media/JnD7WxiZvy4

    Modlitwa o Cud

    Panie Jezu, staję przed Tobą taki jaki jestem. Przepraszam za moje grzechy, żałuję za nie, proszą przebacz mi. W Twoje Imię przebaczam wszystkim cokolwiek uczynili przeciwko mnie. Wyrzekam się szatana, złych duchów i ich dzieł. Oddaję się Tobie Panie Jezu całkowicie teraz i na wieki. Zapraszam Cię do mojego życia, przyjmuję Cię jako mojego Pana, Boga i Odkupiciela. Uzdrów mnie, odmień mnie, wzmocnij na ciele, duszy i umyśle. Przybądź Panie Jezu, osłoń mnie Najdroższą Krwią Twoją i napełnij Swoim Duchem Świętym. Kocham Ciebie Panie Jezu. Dzięki Ci składam. Pragnę podążać za Tobą każdego dnia w moim życiu. Amen. Maryjo Matko moja, Królowo Pokoju, Święty Peregrynie Patronie chorych na raka, Wszyscy Aniołowie i Święci, proszę przyjdźcie mi ku pomocy.

    Odmawiaj tę modlitwę z wiarą, bez względu na to jak się czujesz. Kiedy dojdziesz do takiego stanu, że będziesz szczerze pojmował każde słowo całym swoim sercem, doznasz duchowej łaski. Doświadczysz obecności Jezusa i On odmieni całe twoje życie w bardzo szczególny sposób. Przekonasz się.

    Peter Mary Rookey OSM

  10. KRYSTYNA said

    Deo gratias!— Ks. Roman Adam Kneblewski

    Najbezpieczniej jest dla nas za wszystko dziękować Panu Bogu.

    http://gloria.tv/media/Chk5NcHepwZ

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _______________________________________________________

  11. Dana said

    Światowy Dzień Sybiraka – zjazd sybiraków odbywający się corocznie 17 września w rocznicę napaści rosyjskiej na Polskę. Pierwszy światowy Dzień odbył się w 2004 roku.
    Zjazd sybiraków

    Każdego roku sybiracy z całego świata spotykają się najpierw w Gdańsku pod pomnikiem Golgoty Wschodu na Cmentarzu Łostowickim w Gdańsku, a następnie przemieszczają się do Szymbarku na Kaszubach. W spotkaniach bierze od początku udział każdorazowo ponad 5 tysięcy osób.

    • Dana said

      Każdego roku 17 września w rocznicę sowieckiej napaści na Polskę obchodzony jest Dzień Sybiraka. Jest to dzień pamięci i modlitwy za tych którzy umierali z głodu, wycieńczenia, chorób lub byli bestialsko mordowani na tej nieludzkiej ziemi.
      Prezes Koła Sybiraków która w swoim wystąpieniu powiedziała:
      „Po okropnych doświadczeniach na Syberii poprzez Persję, Indie, Afrykę, Palestynę, Bejrut oraz wieloma innymi drogami przybyliśmy do Australii, by tutaj, w wolnym kraju, odzyskać poczucie ludzkiej godności i zbudować nowy dom dla nas i dla naszych dzieci.
      Tylko na jednym statku „Lengfitt” przybyło nas do Perth ponad dwa tysiące Sybiraków.
      Przez czterdzieści lat marzyliśmy o wolnej Polsce i jej wyzwolenie z sowieckiej okupacji było dla nas najważniejsze. Gdy nasza Ojczyzna zrzuciła sowieckie okowy w l989 roku, tak w Polsce, jak i na całym świecie powstawały Koła Byłych Sybiraków. Ponad dwadzieścia lat temu powstało także nasze Koło. Bardzo wielu z nas odeszło już z tej ziemi.
      Podczas wystąpienia podkreśliła bohaterstwo i bezgraniczny patriotyzm jaki w ekstremalnych warunkach okazywali zesłańcy do swojej ojczyzny oraz jak trudno jest znaleść słowa które w pełni odzwierciedlają to, co każdy zesłaniec ma w sercu, na duszy i w pamięci. Ci którzy przeżyli są świadkami trwającej tam wiary w Boga, tęsknoty i nadziei. Przeżyli, aby mówić o tamtym czasie, nieść pamięć na różne sposoby i ukazywać prawdziwą historię ukochanej Ojczyzny.
      Sybiracy wycierpieli niewyobrażalne represje. Umierali z głodu i wycieńczenia a mimo tego, ojczyzna była dla nich najważniejsza.
      Trzeba młodemu pokoleniu mówić o tych tragicznych wydarzeniach, by pamięć o nich trwała jak najdłużej.

    • Dana said

      Wspomnienia Sybiraków

      W niniejszym dziale publikowane są teksty nadsyłane przez osoby chcące podzielić się swoimi przeżyciami związanymi z deportacją oraz pobytem na zesłaniu

      http://sybiracy2010.sybiracy.pl/wspomnienia/index.html

      • cox said

        Znałem osobiście jednego Sybiraka.

      • Dana said

        Oni jedli zgniłe(przemrożone) ziemniaki ,aby przeżyć i chodzili po nie kilka kilometrów.

        • black.elizz said

          Tak… i ” zupę ” z wody z mąką, pokrzywy… Dziadkowie mojego męża byli na Syberii. Jak dziadek upolował wiewiórkę to było śwęto, wtedy każdy członek rodziny mógł zjeść kawałeczek mięsa… Straszne.

  12. Radosław said

  13. MamOczy said

    • Dana said

      Modlitwa do Świętego Józefa

      Do Ciebie, święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli. Wezwawszy pomocy Twej Najświętszej Oblubienicy, z ufnością również błagamy o Twoją opiekę. Przez miłość, która Cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą Bogarodzicą i przez ojcowską Twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus Chrystus nabył Krwią swoją i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż nam w naszych potrzebach.
      Opatrznościowy Stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz Wybawco, przyjdź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności, a jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które groziło Jego życiu, tak teraz broń Świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkich przeciwności.
      Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za Twoim przykładem i Twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie. Amen

  14. ... said

    Episkopat Hiszpanii broni życia

    Dziś ulicami wielu hiszpańskich miast przejdą marsze w obronie życia. W specjalnym komunikacie Rada Wykonawcza Konferencji Episkopatu Hiszpanii przypomniała o „świętej wartości ludzkiego życia od poczęcia aż do jego naturalnego końca”.

    Komunikat nosi tytuł „W obronie najsłabszych” i jest kolejnym głosem hiszpańskiego episkopatu, „aby przypomnieć o świętej wartości ludzkiego życia od poczęcia aż do jego naturalnego końca”. Hiszpańscy biskupi postępują tak zawsze, bez względu na „jakikolwiek układ społeczny i polityczny”.

    Rada Wykonawcza episkopatu przypomina w dokumencie słowa Papieża Franciszka z adhortacji Evangelii gaudium: „Wśród tych bezbronnych, o których Kościół chce się troszczyć ze szczególną miłością, są również dzieci mające się narodzić. Są one najbardziej bezbronne i niewinne ze wszystkich, a dzisiaj chce się je pozbawić ludzkiej godności, aby robić z nimi to, co się chce, pozbawiając je życia i wprowadzając ustawodawstwo uniemożliwiające przeciwstawianie się temu zabijaniu”.

    Jak przypomina Radio Watykańskie, komunikat ukazał się przed niedzielnymi marszami na rzecz życia, które dziś odbędą się w całej Hiszpanii. Coraz częściej też mówi się, że obecny rząd wycofa, także z przyczyn wyborczych, przygotowywaną ustawę o aborcji, która miała znieść kontrowersyjną ustawę premiera Zapatero. Ludzka istota jest święta, „jest celem sama w sobie, a nigdy środkiem do rozwiązywania innych trudności” – przypominają hiszpańscy biskupi.

    Źródło: Radio Watykańskie

    http://www.pch24.pl/episkopat-hiszpanii-broni-zycia,25536,i.html

    • ... said

      Ulicami Berlina przeszedł 21 września kolejny „Marsz dla życia”. Kilkanaście organizacji pozarządowych domagało się zmiany ustawodawstwa tak, by życie człowieka było chronione od poczęcia aż do naturalnej śmierci.

  15. Apostoł Różańca said

    Od 2012 r. ukazuje się nowe czasopismo pt. „Królowa Różańca Świętego”. Jest ono skierowane do odmawiających różaniec, ze szczególnym uwzględnieniem nowenny pompejańskiej.
    W przyszłym tygodniu trafi do Czytelników kolejny numer „Królowej Różańca Świętego”. W nim aż 9 stron nigdzie nie publikowanych, pięknych świadectw nowenny pompejańskiej, a wśród nich np świadectwo gdzie lekarze stwierdzili, że dziecko urodzi się bez mózgu…. Poza tym jak pomagać duszom czyśćcowym, Matka Boża Królowa Dusz Czyśćcowych, Apostolstwo Dobrej Śmierci i Nowenny Pompejańskiej, Magdalena Buczek o Szkole Matki Bożej, pielgrzym Krzysztof o tym jak szedł do Matki Bożej w Chartres aby zobaczyć Jej… suknię. I wiele innych ciekawych tekstów. 40 stron dużego formatu w pięknej, kolorowej szacie graficznej. A na razie jeszcze jest dostępny letni numer (cena tylko 3,90 zł do nabycia także w Empikach!) Zachęcam Wszystkich do prenumeraty!
    Asystent Kościelny „KRŚ” z ramienia Kurii Poznańskiej: ks. Jan Glapiak

    http://pompejanska.rosemaria.pl/2012/09/prenumerata-krolowej-rozanca-swietego/

  16. małgosia MK said

    Dla wszystkich blogowiczów błogosławionej niedzieli!
    Powiedz ludziom ze kocham ich – Chwilka Wytchnienia

  17. DAWID said

    Moi wrogowie wywyższą wielu świeckich i nauczą ich, jak ewangelizować
    Orędzia Ostrzeżenia
    niedziela, 14 września 2014, godz. 17.45

    Moja wielce umiłowana córko, bez względu na to, co się wydarzy, Prawdziwe Słowo Boże zostanie zachowane przy życiu, chociaż będzie Ono podtrzymane jedynie przez resztę Mojego Kościoła.

    Fałszywi prorocy — jak przepowiedziane — tłumnie powstaną, aby szerzyć kłamstwa, posługując się oszukańczą formą globalnej ewangelizacji. Ci, którzy twierdzą, że Mnie reprezentują, upoważnią ich do tego, aby do tej nowej, tak zwanej zmodernizowanej wersji Mojego Świętego Kościoła na ziemi przyciągnąć miliony. O, zwiodą oni wielu tą swoją wypaczoną wersją Mojego Słowa, która maskować będzie wiele herezji! Jedynie ci najbardziej wnikliwi rozpoznają, że odbiega to od prawdy, gdyż herezje te będą starannie ukryte w zawartości tej fałszywej doktryny, która będzie postrzegana jako odnawiający powiew.

    Moi wrogowie — którzy przeniknęli do Mojego Kościoła, aby przygotować go na przybycie antychrysta — zasypywani będą wieloma pochwałami. Narobią oni na swoich publicznych wiecach wiele hałasu, i podczas gdy będą Mnie przeklinać swoimi kłamstwami, to zarazem zostaną poczynione nieprawdziwe odkrycia na Mój temat:Kim Ja rzeczywiście Jestem;na temat Mojej Relacji z Moim Przedwiecznym Ojcem;Moich Nauki Mojej Boskości.Będą oni Prawdę mieszać z kłamstwami w tym celu,aby zwieść chrześcijan i bojąc się, aby się nie wydało, jacy oni naprawdę są.

    Moi wrogowie wywyższą wielu świeckich i nauczą ich, jak ewangelizować. Wielu stanie się ochoczymi narzędziami na usługach bestii, która napełni ich słowami, wywodzącymi się z doktryny z piekła rodem. Wy, Moi umiłowani wyznawcy, musicie badać wszystko, co będzie docierało do waszych uszu, a o czym Moi wrogowie będą was zapewniać, że to nadaje nowe życie Słowu zawartemu w Piśmie Świętym. Od tych fałszywych proroków, którzy Mi ubliżają i bluźnią przeciwko Mojej Boskości, otrzymacie nowe modlitwy. Tak jak miliony powstaną i odmawiać będą te nowe modlitwy, tak też licznie powstaną ci fałszywi prorocy. Będą nauczać Boże dzieci, jak czcić bestię poprzez nową formę obrządku religijnego. Ta nowa ceremonia poprowadzi tych, którzy się podniosą i podążać będą za fałszywymi prorokami, ku jednemu światowemu kościołowi, który czcić będzie bestię.

    Ci z Moich wyświęconych sług, którzy — względnie szybko — zrozumieją ten podstępny plan, aby wprowadzić w błąd Moich Wyznawców, poczują się bezsilni. Wielu z nich da się nabrać na to oszustwo, ponieważ będą posiadać tak mało wiary, że nie poczynią niemal żadnych starań, żeby zapoznać się z treścią tej nowej, fałszywej doktryny, i z tego też powodu zostanie ona przyjęta w Kościołach bez większego sprzeciwu.

    Jeżeli Moje Słowo zostanie sprofanowane, będzie kwitnąć zło. Daję wam to ostrzeżenie dla dobra waszych dusz i aby przygotować was na to, mające obecnie miejsce w historii ludzkości, wielkie odstępstwo — odstępstwo, które pochłonie Słowo Boże.

    Wasz Jezus

  18. Dana said

    Proces o uznanie cudu za wstawiennictwem ks. Popiełuszki otwarty

    Długo utrzymywane w tajemnicy przez lokalne władze kościelne uzdrowienie miało miejsce 14 września 2012 roku, w dniu urodzin ks. Popiełuszki. Chorujący od 11 lat na nietypową przewlekłą białaczkę szpikową 56-letni Audelan był już umierający, gdy nieprzytomny przyjmował tego dnia w szpitalu w Creteil sakrament namaszczenia chorych z rąk ks. Bernarda Briena.

    – Sytuacja zdawała się przesądzona. Większość komórek była zaatakowana. Lekarze nie dawali już żadnej nadziei – wspomina siostra Rozalia z polskiego zakonu Michalitek, opiekująca się chorymi w szpitalu w Creteil. – Dzień przed wizytą księdza żona Francois, Chantal, wybrała zakład pogrzebowy, a nawet rzeczy, które miała włożyć do trumny – dodaje

    – Po otrzymaniu święceń wybrałem się w podróż do Polski śladami Jana Pawła II – powiedział ksiądz Brien. – Tam opowiedziano mi historię Jerzego Popiełuszki. Udałem się na jego grób i gdy przyjrzałem się dokładniej, zobaczyłem, że urodziliśmy się tego samego dnia – 14 września 1947 roku. To było niesamowite odkrycie. Od tego momentu poczułem się bliżej związany z księdzem Popiełuszką – wspominał.

    Podczas odmawiania modlitwy o uzdrowienie w dniu wspólnych urodzin z księdzem Popiełuszką, prośba o wstawiennictwo kapelana Solidarności wydawała się księdzu Brienowi oczywista. – Zakończyłem modlitwę słowami: Jerzy, dzisiaj są twoje i moje urodziny, jeśli możesz coś zrobić dla Francois, to proszę zrób. Dziś jest najlepszy moment – powiedział.

    Następnego dnia około godziny 11 do chorego przyszła siostra Rozalia. Nie wiedziała, w jakim stanie będzie Francois. – Zapukałam, nie oczekując odpowiedzi, weszłam i stanęłam zdębiała. Puste łóżko. Pomyślałam, że to koniec, że na pewno zmarł – wspomina siostra Rozalia – po czym słyszę w łazience lejącą się wodę. Pytam: „Francois, czy to ty ?”. Odpowiedział twierdząco i poprosił, bym wróciła za 20 minut. Gdy byłam z powrotem, czekał elegancko ubrany i przyjął komunię na stojąco. Jeszcze pytałam pielęgniarki na korytarzu, czy to rzeczywiście on – dodaje siostra.

    Wyniki badań medycznych były jednoznaczne. Komórki rakowe zniknęły, pacjent wyzdrowiał. Choć siostra Rozalia powiadomiła księdza Briena o niezwykłym uzdrowieniu, środowisku kościelnemu zależało na zachowaniu dyskrecji. – By podobny cud mógł zostać uznany, uzdrowienie musi być całkowite, natychmiastowe i trwałe – wyjaśnia ksiądz Brien. – Dlatego chcieliśmy się najpierw upewnić, że Francois rzeczywiście wyzdrowiał.

  19. ... said

    Wielki Marsz dla Jezusa w jednej z europejskich stolic! Tysiące na ulicach

    Wspaniała inicjatywa w kolejnej europejskiej stolicy! Marsz dla Jezusa zgromadził tysiące uczestników.

    Po raz pierwszy od 2006 roku taki marsz zorganizowano w stolicy Austrii – Wiedniu.

    Wielu uczestników nosiło koszulki i sztandary z napisami „kocham Jezusa”, „Syn Boży”, „Bóg cię kocha” czy „Jezus jest cool”.

    Spotkanie było świętem dla Jezusa. Zgromadzeni, członkowie różnych wyznań chrześcijańskich, przypominali także o losie wierzących prześladowanych na Bliskim Wschodzie, w szczególności przez dżihadystów z ugrupowania terrorystycznego „Państwo Islamskie”.

    Marsz poparł katolicki arcybiskup Wiednia – Christoph Schönborn, a także biskup ewangelicki – Michael Bünker. Do udziału w wydarzeniu wezwał również piłkarz Bayernu Monachium i reprezentant Austrii – David Alaba.

    Według organizatorów, udział w marszu wzięło około 12 tys. osób. Policja mówiła o 5 tys. uczestników.

  20. DAWID said

    Polska zobowiązuje się pomóc w modernizacji ukraińskiej armii – Komorowski
    Tworzenie wspólnej brygady litewsko-polsko-ukraińskiej LitPolUkrBrig jest częścią porozumień z NATO na rzecz modernizacji armii ukraińskiej, prezydent Polski Bronisław Komorowski powiedział.

    „Umowa ta jest częścią planu, który został omówiony na szczycie NATO w Newport, gdzie zdecydowano się wspierać Ukrainę” Komorowski powiedział przed uroczystością na podpisanie umowy w celu utworzenia wspólnej brygady LitPolUkrBrig w Warszawie w piątek.

    Według niego, straż będzie częścią kontyngentów pokojowych, platforma do wymiany doświadczeń, wiedzy i umiejętności, nie tylko między trzech krajów uczestniczących, a także przyczyni się do interakcji z ukraińskiej armii sił zbrojnych świat.

    Dodał, że Polska zobowiązała się do udziału w procesie modernizacji ukraińskiej armii.
    „Wierzę, że połączenie wszystkich tych kroków pomoże armia ukraińska skutecznie współpracować z armii na świecie, jak również modernizacji sił zbrojnych Ukrainy, która jest wymagana w związku z istniejącym zagrożeniem ze strony agresywnego sąsiada, „Komorowski powiedział.

    http://en.interfax.com.ua/news/general/224634.html
    Czy my mamy jeszcze z naszych podatkow wspierac BANDEROWCOW

  21. DAWID said

    mowa o nazistowskich korzeniach UE http://www.relay-of-life.org/pl/chapter.html
    mowa o masonerii w UE, która wybrała Tuska http://fallingmasonry.info/masonic-mps.html
    mowa o tym, że samolot zestrzelony nad Ukrainą jest tym samym, który „zaginął” nad Oceanem Indyjskim http://www.abeldanger.net/2014/08/the-mh370-cover-up-ga-telesis.html?m=1

  22. Wiesia said

  23. Bogdan said

    Dzisiaj wróciłem z Medjugorje było pięknie, tydzień modlitwy nabożeństw bez świata zewnętrznego. Byłem trzeci raz i za każdym razem ciężej opuszczać to miejsce..Kraljice mira, moli za nas.

  24. Nn said

    https://m.youtube.com/watch?v=JdJdKWDvMKk

    Pozdrowienie wszystkich ran Jezusa Chrystusa Pana

    Gdy Św. Gertruda na uczczenie wszystkich ran Ciała Pana Jezusa 5466 razy tę modlitwę powtórzyła ukazał jej się Pan Jezus z lśniącym, kwia­tem na każdej ranie a mile ją pozdrawiając rzekł: Ukażę ci się w tej zachwycającej postaci w godzinę śmierci twojej i tak cię przyozdobię, jak ty moje rany tą modlitwą zdobisz i pokryję wszystkie grzechy twoje i tych wszystkich, co w podobny sposób rany moje pozdrawiać będą, odmawiając tę albo podobną modlitwę. Jeśli chcesz stać się uczestniczką obietnicy Chrystusowej przywiązanej do tej modlitwy, odmawiaj modlitwę następującą przez trzy lata codziennie 5 razy po każdym zaś pięciokrotnym pozdrowieniu dodaj ofiarowanie, jakie Chrystus Pan św. Mechtyldzie dodawać rozkazał.

    Bądź pochwalona najsłodsza, najwdzięczniejsza, najszlachetniejsza, najłaskawsza, najwyższa, najchwalebniejsza, najwyborniejsza, zawsze jednostajna Trójco Przenajświętsza za drogie rany najsłodszego Jezusa Chrystusa jedynego przyjaciela, jedynego wybranego duszy mojej.

    Ofiarowanie tej modlitwy po pięciokrotnym powtórzeniu

    Panie Jezu Chryste, Synu Boga żywego przyjmij ode mnie modlitwę niniejszą z tą niepojętą miłością, z jaką wszystkie rany na Ciele Twoim podjąłeś, a zmiłuj się nade mną i nad wszystkimi grzesznymi oraz nad każdym prawowiernym żywym i umarłym. Daj nam Wszystkim łaskę, udział w miłosierdziu Swoim odpuszczenie grzechów i żywot wieczny. Amen.

    http://www.duchprawdy.com/modlitwy_pozdrowienie_wszystkich_ran_jezusa_sw_gertruda.htm

  25. DAWID said

    Poroszenko mowi że armia straciła do 65% sprzętu narescie jakies nowosci

  26. Nn said

    260.464 Wyświetleń
    BRUTALNA PRAWDA – dlaczego nie pokazano tego w żadnych wiadomościach ???
    https://m.youtube.com/watch?v=G45d9qzRefg

  27. Powiew ze wschodu said

    Niemcy: rodziny ofiar z lotu MH17 pozwą Ukrainę
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Niemcy-rodziny-ofiar-z-lotu-MH17-pozwa-Ukraine-3204062.html
    Rodziny niemieckich ofiar katastrofy malezyjskiego Boeinga 777 zarzucają władzom Ukrainy, że dopuściły do tej tragedii. Zapowiadają zaskarżenie Ukrainy do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Rodziny-niemieckich-ofiar-katastrofy-Boeinga-777-pozwa-Ukraine,wid,16899666,wiadomosc.html?ticaid=1137cd

  28. Wiktoria said

    Ameryka znajdzie sie wkrotce w stanie drugiej Wielkiej depresji, porownywanej z 30-mi latami, Europa jeszcze w wiekszym kryzysie, a wiec wojny wszedzie, rowniez na Ukrainie sa im bardzo potrzebne.
    Czym różni się obecny kryzys od Wielkiej Depresji
    http://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/czym-rozni-sie-obecny-kryzys-od-wielkiej-depresji/

  29. kooool said

    Dziekujemy Boże za mistrza swiata Polski w siatkowce.🙂

    • Beata said

      Kochani Wieluń górą – najlepszy atakujący i najlepszy zawodnik mistrzostw – Mariusz Wlazły, jakże się cieszę. Gratuluję chłopakom, dziękuję Panie Boże za taką drużynę, możemy być z nich naprawdę dumni.

    • pustelnik said

      Kiedys dawno temu ,ktos mnie sie pytal ,gdzie mozna zobaczyc Polakow w telewizji odpowiedzialam w siatkowce,.w pilce recznej.

    • aleks said

      Całe szczęście, ze nie było Tuska – bo byśmy przegrali. Zobaczcie, jedyny mecz który Polacy przegrali, to ten na którym był Tusk (jemu na złość). Brawo siatkarze i… tej patriotycznej postawy.

    • Atanazy said

      Żeby tak w oczach Boga, na sądzie ostatecznym nasz Naród zasłużył na złote medale za to, że wiary dochował do końca. To jest moje wielkie marzenie. Widziałem dekorację medalami i byłem bardzo dumny. Marzę o dekoracji medalami w otoczeniu świętych i aniołów w niebie.

      • obserwator said

        A WIESZ ATANAZY, ŻE TAK WŁAŚNIE BĘDZIE?!🙂

        Bóg ZAWSZE „INFORMUJE” NAS WCZEŚNIEJ, CO NAS CZEKA, DAJE NAM WSKAZANIA, ROBIĄC TO NA WSZELKIE MOŻLIWE SPOSOBY, TAK, ABY DOTARŁY ONE DO KAŻDEGO, BEZ WZGLĘDU NA ŚWIATOPOGLĄD. Jednak docierają one tylko do tych, którzy NIE PRZEDKŁADAJĄ SWOJEJ INTELIGENCJI, PONAD INTELIGENCJĘ BOGA.
        KIEDY CZŁOWIEK UZNA WYŻSZOŚĆ BOGA, I UKORZY SIE PRZED NIM, to dopiero wtedy, STOPNIOWO, zaczyna dostrzegać, że BÓG PROWADZI NAS TAKIMI „ŚCIEŻKAMI”, ABYŚMY POZNAWALI JEGO DZIAŁO, ABYŚMY ZACZĘLI Z NIM „WSPÓŁPRACĘ”, która ZAOWOCUJE DLA NAS, i W TYM CELU, ABYŚMY NAUCZYLI SIĘ TEJ „KOMUNIKACJI” Z NIM, GDYŻ ON ZAWSZE NAM ODPOWIADA, ZAWSZE NAS INFORMUJE. Jednak, kiedy człowiek na pierwszym planie, stawia swój „intelekt”, wówczas górę bierze „EGO” takiego nieszczęśnika, i taki człowiek, staje sie „ŚLEPY i GŁUCHY”.

        Ten mecz, był dla Nas – Polaków – ZAPOWIEDZIĄ ZWYCIĘSTWA, jakie czeka CAŁY świat, z NASZYM UDZIAŁEM. W Bożej Interwencji, jesteśmy tym narodem, który został PRZEWIDZIANY, do ROZBUDZENIA ŚWIATA, i ROZGROMIENIA – Z BOŻĄ POMOCĄ – SATANISTÓW.
        Sataniści – podobnie, jak w tym meczu – „wygrywali seta”, ale tylko dlatego, że pozwolono im na to, gdyż w ten sposób, uśpiona ludzkość, mogła dostrzec ich nikczemne działania. Ale „pierwszy set” już się skończył i diabelstwo dostaje srogie baty, doświadcza solidnego „wpierdiezlu” od Światłości, więc reagują tak samo, jak reagują takie pewne siebie, „nadęte bufony” – WŚCIEKAJĄ SIĘ!🙂 Nie dowierzają temu, bo NAWET NIE DOPUSZCZALI TAKIEJ MYŚLI, że OSTATECZNIE SROMOTNIE PRZEGRAJĄ!🙂 Stąd też wygrana PODWÓJNA, aby SATANIŚCI UŚWIADOMILI SOBIE, ŻE TO NIE JEST ŻADEN PRZYPADEK – ZE POLSKA ICH ROZNIESIE W PROCH i PYŁ, POMIMO, IŻ NIE MIEŚCI SIE TO W ICH DIABELSKICH, LUDOBÓJCZYCH ŁBACH!
        (Wasze FAŁSZYWE uśmiechy – bul – to was też nie uratuje!)

        To analogia, tego, co sie dzieje w świecie, oraz tego, jak się to to skończy. Brazylia została „wykorzystana” do tego, gdyż – ta pewna siebie światowa potęga – nawet w najśmielszych snach, nie przypuszczała, że ZBIERZE CIĘGI DWA RAZY, OD POLSKI. Dlatego nadawała się do tej „roli” najlepiej, ich miny „mówiły” same za siebie.
        Analogicznie Polska ZAJMIE ZASZCZYTNE PIERWSZE MIEJSCE w tej „rozgrywce”, z belzebubami, która jest juz na ukończeniu.
        Tez będzie świętowanie i… „będzie sie działo”! https://www.youtube.com/watch?v=Pqaxe5o2Apo – tylko, że w tym przypadku będzie świętował CAŁY ŚWIAT! z resztą nie tylko, gdyż jak pokazuje ten utwór, który tez powstał na tę okoliczność, „z Czyjegoś natchnienia” – na Ziemi nie ma rasy ludzkiej, która posiada niebieską skórę, więc to będzie świętowanie „na dużo większą skalę”🙂

        Tak że spoko – MARZENIA ZAWSZE SIĘ SPEŁNIAJĄ, jeśli się w nie GŁĘBOKO WIERZY! („Bądź, jak dziecko”, które marzy i wierzy, że jego marzenia sie spełnią…)

        aha, no i jeszcze ważna uwaga Atanazy. Ja nie jestem panem!🙂 PAN JEST TYLKO JEDEN! a my jesteśmy TYLKO jego „narzędziami”🙂

    • MariuszInfo said

      Spodek 2014, przed meczem o złoto

      • Pablo said

        http://ussus.wordpress.com/2012/01/06/hymn-panstwowy-%E2%80%9Emazurek-dabrowskiego-polska-piesn-patriotyczna/

        Gdzie jest Bóg?

        Hymn to starożytny gatunek literacki należący do liryki. W hymnach wychwalano, dziękowano bogu, bogom; hymn to uroczysta modlitwa. Istniało wiele gatunków hymnów np. dytyramb był hymnem do boga Dionizosa. Te dzisiejsze piosnki zwane hymnami mają niewiele wspólnego z prawdziwymi hymnami. To nie przypadek. Ateistyczne elity dążą do wyeliminowania Boga i religii z życia. Oczywiście istnieje wiele pięknych świeckich pieśni patriotycznych jak np. „Czerwone maki”, „Rozkwitały pąki białych róż”, ale to nie są hymny. Wprawdzie w ostatniej oryginalnej zwrotce „Mazurka” wspomina się o Bogu, ale to nie przypadek, że Bóg pojawia się w ostatnim wersie ostatniej zwrotki. Czasem masoneria musi robić jakieś minimalne ustępstwa.

        Nic więc dziwnego, że „Mazurek” został uznany hymnem przez II Rzecz Piłsudskiego, przez PRL i przez III Rzecz. Nie ma Boga, ale za to są „nasi” bracia fartuszkowi, są klęski polskiego narodu, więcej nie trzeba. No cóż jakie państwo taki hymn państwowy.

        Prawdziwym hymnem Polaków, hymnem narodowym jest „Bogurodzica”:

        Bogarodzica dziewica, Bogiem sławiona Maryja,
        U twego syna Gospodzina matko zwolona, Maryja!
        Zyszczy nam, spuści nam.
        Kyrieleison.

        Twego syna Krciciela zbożny czas,
        Usłysz głosy, napełni myśli człowiecze.
        Słysz modlitwę, jenże cię prosimy.
        O o, dać raczy, jegoż prosimy:
        Daj na świecie zbożny pobyt,
        Po żywocie rajski przebyt.
        Kyrieleison.

        Narodził się nas dla syn boży.
        W to wierzy, człowiecze zbożny,
        Iż przez trud Bog swoj lud
        Odjął diabłu strożą.

        Przydał nam zdrowia wiecznego,
        Starostę skował pkielnego,
        Śmierć podjął, wspomionął
        Człowieka pirwego.

        Jenże trudy cirpiał bezmiernie,
        Jeszczeć był nie przyśpiał zawiernie,
        Aliż sam Bog zmartwychwstał.

        Adamie, ty boży kmieciu,
        Ty siedzisz u Boga wiecu,
        Donieś nas swe dzieci,
        Gdzież krolują anjeli.

        Tam radość, tam miłość, tam widzenie Tworca
        Anjelskie bez końca,
        Tuć się nam wzjawiło diable potępienie.

        Ni śrzebrem, ni złotem nas diabłu odkupił,
        Swą mocą zastąpił.
        Ciebie dla, człowiecze, dał Bog przekłoć sobie
        Bok, ręce, nodze obie,
        Krew świętą swą z boku na zbawienie tobie.

        Wierzże w to, człowiecze, iż Jezu Kryst prawy
        Cirpiał za nas rany,
        Swą świętą krew przelał za nas krześcijany.

        O duszy o grzesznej sam Bog pieczą ima,
        Diabłu ją odejma,
        Gdzież to sam przebywa, tu ją k sobie przyjma.

        Już nam czas, godzina, grzechow się kajaci,
        Bogu chwałę daci,
        Ze wszemi siłami Boga miłowaci.

        Maryja dziewica, prosi syna twego,
        Krola niebieskiego,
        Aby nas uchował ode wszego złego.

        Wszytcy święci, proście,
        Nas grzeszne wspomożcie,
        Bysmy z wami byli,
        Jezu Krysta chwalili.

        Tegoż nas domieści, Jezu Chryste miły,
        Bysmy z tobą byli,
        Gdzie się nam radują już niebieskie siły.

        Amen, amen, amen, amen, amen, amen,
        Amen, tako Bog daj,
        Bysmy poszli wszytcy w raj,
        Gdzież krolują anjeli.(7)

        „Bogurodzicę” śpiewali nasi przodkowie na polach Grunwaldu. No, nie! Pieśń, z którą łączy się klęska germaństwa a wiktoria polska, nie może być hymnem! Nie w dzisiejszych parchatych czasach!

      • cox said

        To było piękne! Gratulacje dla chłopaków!

      • Gosia 3 said

        Ale były emocje!!!!!! Jak oglądałam to cały czas mówiłam. ” Boże błogosław Polsce „.
        I Bóg pobłogosławił. Widać było działanie Boga w ostatnim secie jak pod koniec wystąpiła znaczna przewaga ,bo ktoś tam coś przekroczył pod siatką ( nie znam się tak bardzo ) Było to dla mnie wspaniałe patriotyczne widowisko. Boże dzięki Ci. Żałuję że nie mogłam oglądać meczu z Rosją i Niemcami.

        • Klara said

          Gosiu, ja też się modliłam o zwycięstwo. Bóg i polscy święci przyczynili się do tego.

        • Gosia 3 said

          Miło mi Klaro!!!! tak myślę ,że nie jedna osoba na tym blogu też wzdychała do Pana Boga. Ja też tak uważam ,że to największa zasługa Pana Boga , bo wszelkimi talentami obdarza nas przecież Bóg. Moja córka oglądała także wcześniejsze mecze i u naszych zawodników na szyi zauważyła medaliki z Krzyżem, nie wiem czy u wszystkich ale także ich wiara tak im pomogła i postawiła na najwyższym podium. Chwała Tobie Królu Nieba i Ziemi.!!!!!!!!

    • Piotr2 said

      Wlazły to najlepszy atakujący, natomiast najlepszy blokujący polskiej reprezentacji to POLSAT🙂

      Króluj nam Chryste.

  30. pio0 said

    Ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi. -Ewangelia wg. św. Mateusza 20,16

  31. jowram said

    Światowe media nabraly wody w usta po referendum w Szkocji!!
    I nikt nie chce ujawnic ze sedzia nakazal powtorzenie referendum!
    Takiego skandalu chyba sie nikt nie spodziewal w demokratycznej Brytanii- matce wspolczesnego parlamentu”
    Nie tylko, ze nie trzeba bylo okazaywac zadnych dokumentow tozsamosci, i ze oficjalnie nie bylo ZADNYCH obserwatorow – to jeszcze wylazlo ze az … 110%ludnosci upowaznionej do glosowania wzielo udzial w referendum.
    jak na zlosc i niechcaco, prasa Murdocha wstawila niepostrzezenie kamery.
    I zobaczcie co kamery zarejestrowaly i kto naucza caly swiat o demokracji:

  32. kooool said

    Do cyklu życia przynależy więc zarówno moc bóstw, która podtrzymuje świat, jak i dar ludzi, który bogowie otrzymują ze świata.
    Papież Benedykt XVI

  33. Poniedziałek, 22 września 2014

    (Prz 3,27-35)
    Synu mój: Pracownikom nie odmawiaj zapłaty, gdy masz możność działania. Nie mów bliźniemu: Idź sobie, przyjdź później, dam jutro – gdy możesz dać zaraz. Nie spiskuj przeciw bliźniemu, gdy mieszka przy tobie beztrosko. Niesłusznie nie sprzeczaj się z nikim, o ile ci zła nie wyrządził. Nie zazdrość krzywdzicielowi, nie skłaniaj się ku jego drogom, bo Pan się brzydzi przewrotnym, a z wiernymi obcuje przyjaźnie. Przekleństwo Pańskie na domu występnego, On błogosławi mieszkanie uczciwych; On się naśmiewa z szyderców, a pokornym udziela swej łaski. Mądrzy dostąpią chwały, udziałem głupich jest hańba.

    (Ps 15,1-5)
    REFREN: Prawy zamieszka na Twej górze świętej

    Kto będzie przebywał w Twym przybytku, Panie,
    kto zamieszka na Twej górze świętej?
    Ten, kto postępuje nienagannie, działa sprawiedliwie
    i mówi prawdę w swym sercu.

    Kto swym językiem oszczerstw nie głosi,
    kto nie czyni bliźniemu nic złego,
    nie ubliża swoim sąsiadom,
    kto za godnego wzgardy uważa złoczyńcę,
    ale szanuje tego, który cześć Bogu oddaje.

    Kto dotrzyma przysięgi dla siebie niekorzystnej,
    kto nie daje pieniędzy na lichwę
    i nie da się przekupić przeciw niewinnemu.
    Kto tak postępuje, nigdy się nie zachwieje.

    (Mt 5,16)
    Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego.

    (Łk 8,16-18)
    Jezus powiedział do tłumów: Nikt nie zapala lampy i nie przykrywa jej garncem ani nie stawia pod łóżkiem; lecz stawia na świeczniku, aby widzieli światło ci, którzy wchodzą. Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajemnego, co by nie było poznane i na jaw nie wyszło. Uważajcie więc, jak słuchacie. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, temu zabiorą i to, co mu się wydaje, że ma.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2014/

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: