Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Pojechała do Medjugorje na wózku inwalidzkim

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 Wrzesień 2014

Gigliola Candian z Wenecji nie lubi uzywać słowa cud, wszystko co się wydarzyło definiuje bardziej realistycznie jako lekarstwo. Od 2004 roku była zmuszona siedzieć na wózku inwalidzkim z powodu stwardnienia rozsianego, ale w zeszłym tygodniu wydarzyło sie cos niesłychanego dla niej. Mówi że w  Medziugorju, Pan przemówił do niej i zaczęła wstawać z wózka.  Gigliola Candian ma 48 lat, opowiada, jak jej podróż do małej miejscowości w Bośni i Hercegowinie, zmieniła całe jej życie. „Nigdy nie byłam gorliwa w wierze, ale często przyjeżdżałam, bo tam jest inny klimat, czułam się dobrze – mówi Gigliola -. Czułam się rozpieszczana przez Marię. W zeszłym tygodniu znalazłam się w kościele gdzie byli inni ludzie a Jezus mówił do mnie.”

Od tego dnia Gigliola Candian pożegnała się z wózkiem. „Modliłam się, a Jezus zapytał mnie:” Czy ufasz mi? „- Kontynuuje Gigliola  -. Odpowiedziałam, że mam do niego zaufanie, a on powiedział mi: „To wstań na nogi”. Czułam mrowienie w nogach, widziałam światło i wstałam,  z niedowierzaniem oczach wszystkich. „

we

we2

we3

Źródło: corrieredelveneto.corriere.it

Streścił: Dzieckonmp

Odpowiedzi: 150 to “Pojechała do Medjugorje na wózku inwalidzkim”

  1. kooool said

    22 września Żywot świętego Maurycego i jego legionu, Męczenników
    (Umęczeni około roku Pańskiego 300)
    Gdy cesarz rzymski Dioklecjan wyprawił z wojskiem Maksymiana Herkuleusa do Francji dla uśmierzenia powstania, dał mu między innymi pułk czyli legię tzw. tebańską, liczącą przeszło sześć tysięcy mężnych żołnierzy, których dowódcą był Maurycy. Wszyscy ci żołnierze byli chrześcijanami. Przyciągnąwszy ze Wschodu do Rzymu, oświadczyli przed biskupem Marcelim, że wiary świętej nigdy, nawet w największym niebezpieczeństwie nie odstąpią.

    Postępowanie św. Maurycego i jego dzielnych legionistów względem Maksymiana, przeciw któremu mogli się byli bronić, a przynajmniej drogo sprzedać zagrożone życie, nasuwa nam mimo woli pytanie, jakie jest stanowisko władzy świeckiej i jak się względem tej władzy zachować powinniśmy.

    1) Władza świecka w kraju jest tym, czym ojciec w rodzinie, papież w Kościele, biskup w diecezji, tj. zastępcą Boga samego. Każda władza i zwierzchność na ziemi jest obrazem władzy i potęgi Boskiej, a nawet nie tylko obrazem, ale i dziełem jej, gdyż zwierzchność tylko może utrzymać ład i porządek, i takie też jest jej zadanie i obowiązek. Jak ciało ludzkie nie może się obyć bez głowy, tak społeczeństwo bez władzy. Jeśli w myśli Boga jest utrzymanie ładu społecznego, toć i z woli Jego jest władza. Słusznie przeto mówi św. Paweł: „Kto się sprzeciwia zwierzchności, sprzeciwia się postanowieniu Bożemu. A którzy się sprzeciwiają, ci potępienia sobie nabywają” (Rzym. 13,2). Sam Pan Jezus powiedział to, mówiąc do Piłata: „Nie miałbyś żadnej mocy przeciw Mnie, gdyby ci z góry nie dano” (Jan 19, 11). Skoro więc władza wobec poddanych zastępuje Boga, a tym samym powołana została do udziału w Jego prawach, to wynika z tego:

    2) że winniśmy posłuszeństwo władzy świeckiej. Opór i wszelki bunt przeciw niej jest zdrożnością. Uznaje to św. Piotr w swym pierwszym liście, stawiając cześć Boga obok czci powinnej władzy jako dwa obowiązki, z których jeden jest wypływem i uzupełnieniem drugiego. „Bójcie się Boga, czcijcie króla”. W zgodzie z nim uczy święty Paweł w liście do Rzymian, że poddany winien władzy to samo posłuszeństwo co Bogu. Legion tebański dobrze wiedział, że Maksymian, jakikolwiek zresztą był jego charakter, jest jego prawowitą władzą, dlatego też w świetle wiary widział w nim swego przez Boga ustanowionego zwierzchnika, oddawał mu cześć należną, okazując mu we wszystkim, co nie stało w jawnym przeciwieństwie z objawieniem Boskim, posłuszeństwo czynne; w tym zaś co temu objawieniu się sprzeciwiało, posłuszeństwo bierne. W żadnym wypadku nie wolno poddanym szemrać przeciwko władzy, lżyć jej, buntować się, silić się na gwałtowne jej obalenie. Bo jak ojciec nie przestaje być ojcem, chociaż niekiedy nadużyje swej władzy w stosunku do żony i dziatek, tak i władza nie przestaje być władzą z powodu nadużyć, jakich się dopuszcza, i należy jej oddawać cześć i szacunek jako instytucji Bożej. Krzywdę, jaką nam wyrządza, znosić trzeba cierpliwie w nadziei, że Bóg, który ją ustanowił, znajdzie drogi i sposoby zapobieżenia dalszemu uciskowi. Żadna klęska, żadne nieszczęście powstające z tyrańskiego nadużywania władzy nie może iść w porównanie ze złem wyradzającym się z zasady, która głosi, że wolno się buntować przeciw niesprawiedliwej zwierzchności. Gdybyśmy się mieli trzymać tej zasady, żadna zwierzchność nie czułaby się bezpieczną, a raczej nie mogłoby być wcale mowy o jakiejkolwiek zwierzchności.

    http://dialogsercamilosci.eu/

    • Powiew ze wschodu said

      Św. Efrem Syryjczyk „Myśli pobożne na każdy dzień roku”
      Wrzesień /Miłość ku Bogu i bliźnim/
      22.09
      ANI w niebie, ani na ziemi nie znajdziesz nic cenniejszego niż miłość; miłość jest źródłem wszelkich dóbr; miłość jest solą cnót; miłość oznacza koniec [panowania] prawa.

    • OLA said

      Chwała Bogu Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu……ALLELUJA Chrystus żyje i uzdrawia……

  2. Dzieckonmp said

    Co prawda już trochę czasu minęło od tego kataklizmu, ale warto sobie popatrzeć na nagranie z kamerki która zarejestrowała tsunami w Japonii

  3. Poniedziałek, 22 września 2014

    (Prz 3,27-35)
    Synu mój: Pracownikom nie odmawiaj zapłaty, gdy masz możność działania. Nie mów bliźniemu: Idź sobie, przyjdź później, dam jutro – gdy możesz dać zaraz. Nie spiskuj przeciw bliźniemu, gdy mieszka przy tobie beztrosko. Niesłusznie nie sprzeczaj się z nikim, o ile ci zła nie wyrządził. Nie zazdrość krzywdzicielowi, nie skłaniaj się ku jego drogom, bo Pan się brzydzi przewrotnym, a z wiernymi obcuje przyjaźnie. Przekleństwo Pańskie na domu występnego, On błogosławi mieszkanie uczciwych; On się naśmiewa z szyderców, a pokornym udziela swej łaski. Mądrzy dostąpią chwały, udziałem głupich jest hańba.

    (Ps 15,1-5)
    REFREN: Prawy zamieszka na Twej górze świętej

    Kto będzie przebywał w Twym przybytku, Panie,
    kto zamieszka na Twej górze świętej?
    Ten, kto postępuje nienagannie, działa sprawiedliwie
    i mówi prawdę w swym sercu.

    Kto swym językiem oszczerstw nie głosi,
    kto nie czyni bliźniemu nic złego,
    nie ubliża swoim sąsiadom,
    kto za godnego wzgardy uważa złoczyńcę,
    ale szanuje tego, który cześć Bogu oddaje.

    Kto dotrzyma przysięgi dla siebie niekorzystnej,
    kto nie daje pieniędzy na lichwę
    i nie da się przekupić przeciw niewinnemu.
    Kto tak postępuje, nigdy się nie zachwieje.

    (Mt 5,16)
    Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego.

    (Łk 8,16-18)
    Jezus powiedział do tłumów: Nikt nie zapala lampy i nie przykrywa jej garncem ani nie stawia pod łóżkiem; lecz stawia na świeczniku, aby widzieli światło ci, którzy wchodzą. Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajemnego, co by nie było poznane i na jaw nie wyszło. Uważajcie więc, jak słuchacie. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, temu zabiorą i to, co mu się wydaje, że ma.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2014/

    • Nn said

      “Każdemu, kto ma, będzie dodane; a temu, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma” (Łk 19,26) – a więc: kto ma chęć wzrastania w wierze i otwiera się na łaski Boże, temu będzie dany wzrost wiary; kto nie ma chęci rozwoju wiary, cofa się w wierze;

      Gdy człowiek przestaje dbać o wzrost wiary, jego wiara podupada, albo może ją zupełnie stracić.

      “Jeśli bowiem uciekają od zgnilizny tego świata przez poznanie Boga i Zbawcy, Jezusa Chrystusa, a potem oddajac się jej ponownie zostają pokonani, to koniec ich jest gorszy od początków” (2 P 2,20).

      Pan Jezus mówi: “Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, … abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym” (Łk 22,36).

      A św. Piotr Apostoł głosi: “Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu!” (1 P 5,8.9).

      „Niech … żadna dusza … nigdy nie odkłada na później zaproszeń Bożych, bo to się nie podoba Panu” (Dz 440).

      “Zabiegajcie o własne zbawienie z bojaźnią i drżeniem” (Flp 2,12).

    • Okto said

      Cytuję (…) (Łk 8,16-18)

      Jezus powiedział do tłumów: Nikt nie zapala lampy i nie przykrywa jej garncem ani nie stawia pod łóżkiem; lecz stawia na świeczniku, aby widzieli światło ci, którzy wchodzą. Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajemnego, co by nie było poznane i na jaw nie wyszło. Uważajcie więc, jak słuchacie. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, temu zabiorą i to, co mu się wydaje, że ma.

      Nieraz zastanawiałem się, któż z nas jest zdolny być tą lampą, skoro my wszyscy jesteśmy grzesznikami….a jednak Jezus oczekuję od każdego z nas byśmy byli tą lampą….jakże te słowa są trudne do realizacji w praktyce….jakże łatwiej jest nieraz nie być tą lampą i żyć w ciemnościach, żeby nie było widać….Jak my – lampy wyglądamy na tle Słońca – Jezusa blado….nasz blask po prostu zanika….

      Cytuję słowa z głównego wpisu: (…)„Nigdy nie byłam gorliwa w wierze, ale często przyjeżdżałam [do Medjugorje], bo tam jest inny klimat, czułam się dobrze – mówi Gigliola -. Czułam się rozpieszczana przez Marię. (…)

      Też chciałbym być rozpieszczany przez Marię – Królową Pokoju….te słowa mogą zabrzmieć z lekką nutą zazdrości..hehehe

    • pio0 said

      Dla wszystkich

      Światło jest po to, aby oświecać. Jezus nazywa siebie Światłością świata. Nie mogę wziąć i ukryć Go jedynie w moim sercu i dla siebie. Jeśli On rozświetla moje życie, Jego światło we mnie musi być widoczne dla innych – dla tych, którzy wchodzą w moje życie. Sam poznaję Jezusa jako moje światło – słuchając Jego słowa. Jeśli słucham z uwagą, będzie mi dodane światło, mądrość, miłość. Jeśli słucham powierzchownie to tracę czas na namiastki, zamiast pielęgnować życie duchowe.

      Modlitwa

      Jezu, dziękuję, że rozświetlasz i ogrzewasz moje życie Twoim światłem. Pragnę promieniować moją wiarą na wszystkich, których stawiasz na mojej drodze życia.Amen.

  4. serce333 said

    Chwała Jezusowi i Maryi za uzdrowienie Gigliola Candian. Dziękujemy !!!!!!!!!!!!!! Kochamy Was Jezusie i Maryjo. Prosimy o prowadzenie nas z dala od błędów i grzechu, na chwałę Bożą. Prosimy o uzdrowienie dusz naszych, ufamy, powierzamy się wstawiennictwu Maryi i wszystkich Świętych w tym św Józefa, Ojca Pio, św s Faustynki i św Rity..

    Przypominam, że jutro 23 września przypada święto wspaniałego Świętego – Ojca Pio . Więcej – http://www.drogowskazydonieba.com/viewtopic.php?f=79&t=47357

    Z Bogiem i Maryją.

    • Nn said

      „Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale [stało się tak], aby się na nim objawiły sprawy Boże”(J9,3)

      Gigliola Candian pożegnała się z wózkiem, aby się na niej objawiły sprawy Boże.

      • halina said

        W Medjugorie dzieja sie takie piękne wydarzenia Bóg podaje pomocna dłoń umeczonemu i biednemu człowiekowi .
        A przez to wzrasta wiara miłośc , wiara współpraca z Bogiem . Wszyscy wracają do zastanowieniem sie nad Boza prawdą , nad sensem życia , do zjednoczenia sie z Bogiem .
        Jak to dobrze że tamci mieszkańcy nie pozwolili odciąc sie od Przyjaciół z Nieba . Nie pozwolili wykasować sobie tego miejsca spotkań z Mateńką Maryją .
        Ona przychodziła i przychodzi i wszyscy są szczęsliwi bo trwa łacznośc serca . Łączność Nieba z stworzeniami zyjacymi na ziemii . Tam stanął biskup na wysokosci swego zadania i chwała mu za to .
        Nie wszyscy mieli takie szczęscie .
        W innych częściach swiata nie było tak wspaniałych biskupów i wykasowali to co z woli Nieba miało zaistnieć .

        Nasi biskupi także zawodzą na całej lini .

        Nie mogę pogodzic sie z tym że nasi przewodnicy duchowi ucieli kontakt z Niebem w Oławie .
        Czuje wielki ból w sercu i wielki zal do biskupów do kapłanów , do swieckich , że mimo wszystko nie walczyli o to miejsce .
        Ja tam byłam 3 razy i wzięłam tam wszystkie moje dzieci , mimo iz jest to tak daleko . Dla chcącego nie ma nic trudnego .
        Czemu nie wytrwali ci krórzy tam tworzyli tą społecznośc bo to do nich przychodzili z Nieba i to oni powinni okazać serce i nawiązać współprace z Niebem taka jakiej Oni pragnęli ..
        Bo to było wyróznienie dla tam mieszkających , bo to do nich przychodziła Mateńka i całe Niebo .

        To tam było mówione o tym ze mamy stanąć do walki z szatanem . że całe piekło jest przeciwko nam , ale i całe Niebo jest z nami .Że modlitwą rózańcową jest wiązany szatan . Że modlitwa różańcowa jest potrzebna do tego aby przedrzeć sie i by dochodziła nasza modlitwa do Nieba .
        To tam prowadzono jerycha modlitewne gdzie dzień i noc bez przerwy byli ludzie zgromadzeni i cały czas trwali na modlitwie .
        Naród sie organizował i robił wszystko by wywiązać sie z tego czego potrzebowali Przyjaciele z Nieba , aby była prawidłowa współpraca . By były czynione zasieki i przeszkody dla szatana aby nie mógł grasować po wymiarze człowieka tak jak grasował i jak chciałby to czynić .
        Naród rozmodlony wybudował miejsca spotkań według zyczeń Mateńki i Jezusa . Naród trwał na modlitwie , bo sercem był przy Przyjaciołach z Nieba . Naród Polski poderwał sie na prośbę z Nieba i zaczął czynic to co potzrebne jest aby wyrzucać szatana z wymiaru człowieka .
        A co robili i robią nasi przywódcy duchowi ….
        Jest pytanie , czy wogóle jest pozwolenie od uwielbienia godnych nastepców Gulbinowicza , aby tam odprawiały sie Msze św .
        Jest pytanie czy tam wogóle mozna wejśc i paśc na kolana pod krzyżem , albo pomodlić sie , czy można wejśc i pomodlic się w miejscu które było przygotowane na miejsce spotkań z Niebem .
        Przecież była tam kaplica dla Królowej Pokoju , kaplica dla spotkań z Chrystusem Miłosierdzia .
        Naród to wszystko przygotował , a duchowieństwo to wykasowało i nie pozwoliło na spotkania na jednoczenie sie serc według życzeń Nieba .
        Gdzie tutaj logika wśród wysoko szkolonych duchownych .
        Prawdą jest , że chcieli sie spotykać Przyjaciele z Nieba z ludem świeckim , ale nie na reke było to Gulbinowiczowi i spółce . Bo czuli sie zagrożonymi tak jak czuł sie zagrożony Herod gdy przyszedł Jezus na ten swiat w Betlejem .
        I to oni wykasowali ta łacznośc która tak bardzo sie rozwijała i była prężną siła wypływającą z wiary i miłości do Boga narodu Polskiego ..
        Pociesza mnie jeden fakt , że cały czas trwa łacznośc serc tamtych mieszkańców z Niebem .Że w dalszym ciągu staraja sie czynic to co potrzebne jest aby uczynił człowiek , czego Oni z Nieba oczekują , bo to służy poskromieniu szatana .

        W tamtym roku widziałam jak we Wrocławiu organizowane były na rynku modlitwy rózańcowe .
        Byłam pełna uznania dla tych młodych ludzi , są to z pewnoscia potomkowie tych którzy organizowali miejsca spotkań w Oławie .
        Bo teraz także chcą wykonac to o co proszą z Nieba ,– o publiczną modlitwe w miejscach publicznych .
        I teraz także byli tacy którzy przeszkadzali .

        Zadaję sobie pytanie jak wyglądałaby teraz Polska gdyby była utrzymana Oława , ile dodatkowych łask pomocy byśmy doświadczyli .
        No ale tak to juz jest jak sie nie chce uznać i podporządkować sie Królowej Pokoju i Chrystusowi Królowi a liczy sie tylko na swój prywatny intelekt , który jest osaczony przez szatana z każdej strony .I komu on służy ? .
        Oni chca z nami współpracować a my co ????????????
        Ciekawa jestem co tam w Oławie teraz sie dzieje . Czy wogóle wytrwali chociaż pojedyncze jednostki które mimo zakazu i potępienia ze strony biskupów , idą tam z potrzeby serca by sie pomodlic , by przyjśc na miejsce spotkań , a przez to dać dowód na to że w sercach narodu jest pragnienie aby kontynuować dalej łacznośc i współpracę miedzy Niebem a ziemią .

        • Millka said

          Pochodzą z Brzegu ( blisko Oławy ).. Może dopowiem. Miejsce to zostało opuszczone przez wiernych, ponieważ księża na mszach zakazali odwiedzać Oławy pod groźbą ekskomuniki.W Oławie byłam w latach 80-tych. Zagrożenie ekskomuniką – to lata 90-te.

        • Zorrro said

          Byłem w Oławie swego czasu parę razy. Także na mszy podczas której doszło do cudu Eucharystycznego, podobnego do tego w Sokółce.
          Dla mnie to rzeczywiste miejsce objawień Nieba na ziemi… Niestety odrzucone przez biskupa miejsca.
          Domański przed śmiercią wyspowiadał sie. Rodzina jego zamknęła działalność organizacji, która była przedmiotem sporu z kurią wrocławską. W konsekwencji kościół wraz innymi obiektami został przejęty przez KK diecezji wrocławskiej.
          Prawdziwość orędzi olawskich ( do pewnego momentu) potwierdzała też Anna Dąbska chyba w ” Bożym wychowaniu ”
          Pozdrawiam

        • halina said

          Millka —–
          A odnowa życia w Oławie to lata od 2014 …………….
          Daj Boże by tak sie stało .

          By odnowiony był ten kontakt i współpraca z Niebem którą przerwał szatan rękami biskupów i kapłanów osaczonych i w bład wprowadzonych , którzy nie rozumieja co to znaczy kochać Boga i pracować dla Niego . I zamiast pomagać to przeszkadzają .
          Bo znależli sie na stanowisku pomostu miedzy Niebem a ziemia . Tylko co z tego pomostu jeżeli Bóg chce wspłpracy z człowiekiem , człowiek świecki chce współpracy z Bogiem , a oni tarasują przejście i nie pozwalaja aby nastąpiła wsółpraca miedzy NIebem a ziemia . Bo nie wpuszczają ludzii by szli na spotkanie z Bogiem i nie wpuszczaja łaski od Boga którą chce Bóg dać człowiekowi zyjącemu wśród swiata .
          Serdecznie współczuje tym wyświęconym sługom Chrystusa którzy zobowiązali sie z własnej i nieprzymuszonej woli , ze będą robic wszystko aby trwała współpraca Chrystusa Króla z swoimi owieczkami, a w sumie to z wielka mocą wszystko przekreślaja na zyczenie piekła .Czy oni nie zdaja sobie sprawy z tego ze po smierci pójda do tego komu pomagali ? …………Jak staną przed Chrystusem Królem i co Mu powiedzą . ……… Że tępili wiare w sercach ludzi , że gasili ogień Miłości w sercach ludu ? Że wskazywali mylną droge która prowadzi do nikąd ? ….. Kto podążając za ich krótkowzrocznością osiągnie Boży cel ??? …..z pewnością nikt , bo wszyscy zostana wyprowadzeni na pustkowie i bezdroża z których nie będzie wiadomo jak wyjśc i w którą strone sie udać by odnależ tą dobrą drogę prowadząca do Bozego celu .

          Nie mozna dwom panom służyć ,oni to wiedzą tylko uważaja że to ich nie dotyczy .Bo im wszystko wolno i im sie wszystko należy . Bo maja taką władze …. A to objaw pychy egoizmu .—-to są cechy z piekła rodem . … A gdzie pokora którą tak bardzo cenią w Niebie ?????
          A szkoda bo staja sie nieodpowiednimi ludzmi na tych stanowiskach .I wiecej szkody niz pożytku wprowadzaja swoim zyciem w wymiar człowieka .

          Daj Boże pomoc i łaskę by mogło odbudowac sie to co było w Oławie , by nastąpiła prawidłowa współpraca człowieka z Tobą .
          Czy Ty Boże zaufasz człowiekowi na tyle aby kontynuować to co było , po tym co zrobili przewodnicy duchowi ????
          Kocham Ciebie Boże w Trójcy św jak umie jak potrafie . Zawsze stawałam w obronie Oławy i tego co chciałeś aby tam zaistniało .Moim sercem złączyłam sie z Tobą by Twoja pomoc i łaska popłynęła do człowieka i przetrwała , by Twoja pomoc i łaska mogła płynąc przez moje serce do serc . Byś Ty Boże w Trójcy św mógł realizować plany i zamiary jakie masz wzgledem człowieka i swiata .By szatan nie był w stanie przeszkodzić Ci w żaden sposób .
          Bo inna droga dotrze Twoje działanie i dotrze tam gdzie chciałeś , mimo iż z piekielna mocą chciał to zatrzymać szatan swoja blokada …
          Twojego tryumfu pragnę Boże Wszechmogący w Trójcy św .
          Prosze wskaż co mam czynić , bo bardzo pragnę to wykonac wsród świata dla Twojej radosci i szczęscia .

        • kooool said

          Dziś rozmawiałem z człowiekiem, który też jak Zorro był w Oławie w dniu cudu Eucharystycznego.

        • halina said

          I co mówił , czy jest w nim tęsknota za tym co było ???
          Jeżeli tak to niechaj jedzie by sie przekonać czy jest tam jeszcze Boze działanie .
          Bo działanie Boze nie kończy sie wraz ze śmiercia wizjonera . Ono ma trwać w sercach ludzi i slużyć Bożej sprawie .
          Nikt nie wie jakie plany miał Bóg odnośnie Oławy , bo była ona tępiona od samego początku ,i swojego przeznaczenia nie doczekała .
          Pewne jest że miało to związek z przygotowaniem do ostatecznej bitwy i czasów gdy nastanie antychryst .
          A więc czas aktualny i przyszły …
          A przykro byłoby gdyby 1 i 13 przychodziła Mateńka wraz z Jezusem a nikogo by nie było z ludzi aby sie z Nimi spotkać .

        • małgosia MK said

          Fenomen MEDJUGORJE-Analiza.
          http://gloria.tv/media/E1fpScLNxx3

    • Małgosia said

      Święty Ojcze Pio,
      przed złem broń mnie, pod płaszcz Twej
      opieki pomóż mi chronić się zawsze i wszędzie,
      w dobrym i uczciwym życiu umacniaj mnie,
      w ostatniej godzinie mojego życia doczesnego
      pojednaj mnie w miłości z Bogiem, a także
      módl się za mną teraz i w godzinę
      śmierci mojej.

      Amen.

      • Powiew ze wschodu said

        Modlitwa do Najświętszego Serca Jezusa
        (odmawiana przez Św. ojca Pio)
        1. O mój Jezu, któryś powiedział: „Proście a otrzymacie, szukajcie a znajdziecie, pukajcie a otworzą wam”, oto pukam, szukam; proszę o łaskę…
        Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo.., Chwała Ojcu..,
        2. O mój Jezu, któryś powiedział: „O cokolwiek będziecie prosili Ojca, da wam w imię Moje”, oto ja w imię Twoje proszę Twego Ojca o łaskę…
        Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo.., Chwała Ojcu..,
        3. O mój Jezu, któryś powiedział: „Niebo i ziemia przeminą, ale słowa Moje nie przeminą”, oto w oparciu o nieomylność Twoich słów proszę Cię o łaskę…
        Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo.., Chwała Ojcu..,
        Najświętsze Serce Jezusa: wierzę i ufam Tobie.
        Najświętsze Serce Jezusa, które nie możesz nie ulitować się nad nieszczęśliwymi: miej miłosierdzie nade mną biednym grzesznikiem i udziel mi łaski, o którą Cię proszę przez Niepokalane Serce Maryi, Twojej i naszej Matki.
        Św. Józefie, tak bardzo złączony z Najświętszym Sercem Jezusa, módl się za nami.

  5. Dzieckonmp said

    Musze się zgodzić z O.Tadeuszem Rydzykiem na temat Gazety Niepolskiej i zaleznego portalu. A to dlatego że tak kłamią że szkoda gadać.

    Jeżeli ktoś kocha Kościół, to widać to w całej jego postawie. Proszę wybaczyć, ale jakoś nie zauważam w „Gazecie Polskiej” wielkiej miłości do Kościoła, raczej to jest gazeta laicka.

    A na stwierdzenie, że przecież w „Gazecie Polskiej” zamieszczane były m.in. medaliki św. Benedykta a redakcja zorganizowała pielgrzymkę do św. Ojca Pio mówi:

    W gazetach zamieszczane były różne rzeczy. „Gazeta Wyborcza” po śmierci Jana Pawła II miała o nim dodatki, które reklamowano m.in. na billboardach w całej Polsce z napisem „nasz papież”. Ale czy to było z miłości do Kościoła? Pamiętajmy: „Po uczynkach ich poznacie”. (…) Patrzę na owoce, nie na gesty. A poza tym często było tak, że na sprawach pobożnościowych zarabiali w Polsce niekoniecznie katolicy, nie mówię, że pan Sakiewicz nie jest katolikiem.

    • Dzieckonmp said

      Weźmy np. to co piszą o liczebności marszu w Moskwie. Marszu dodajmy piątej kolumny a nazwanego tzw. marszem pokoju. Taki marsz odbywa się w Medjugorje zawsze w czerwcu ale nie da sie go porównać do tego który miał miejsce w Moskwie. Ale wszystkie portale łacznie z wybiórczą podają maksymalnie 26 tys uczestników , a zależna chyba nałykała się prochów i widzi 200 tys uczestników. Proponuje odłożyć redaktorom narkotyki.

      Zależna

      no i dodam jeszcze obrazek jakie osoby uczestniczyły w tym marszu. Bo popieranie tego zaleznej chluby nie przynosi.

      • młody said

        No i bardzo dobrze że ruski sie w końcu obudzili i protestują przeciwko bandyckiemu napadowi Rosji na Ukrainę.Niech rosyjscy ludzie dobrej woli sie przeciwstawiają sowieckiej supremacji.A że dwóch obleśnych pedałów sie pojawiło na tej manifestacji to niczyja wina bo nikt nikogo niesprawdza pod kątem orientacji.Swoją drogą powinni zostać natychmiast wyrzuceni za obsceniczne zachowanie..

        • krystynka said

          Młody cos ci napiszę,bo czytając twoje wpisy widze,że obstajesz,że to Rosja jest wszystkiemu winna w związku z toczącą sie wojną.Ja do końca sama już nie wiem gdzie lezy prawda,pewnie pośrodku.Pare dni temu skontaktowałam sie z dwiema siostrami,które mieszkaja jedna w USA a druga w Niemczech,wyjechały z Polski ponad 30 lat temu.Podpytałam jedna i druga o obecna sytuację i byłam bardzo zszokowana,bo obydwie mówiły,że USA chcą wywołać III wojne światową,bo jako państwo juz są bankrutem,a Obame nazwały pajacem.Obydwie wierza,że Putin nie da sie sprowokować i wciągnąć w tę wojenkę.Siostra z Niemiec mówiła,że rozmawiała z wieloma rodowitymi Niemcami i są zszokowani działaniami Merkel,bo zwykli ludzie wcale nie chca tej wojny i tez wierzą,że jakimś cudem jej nie będzie.Druga siostra jest podobnego zdania,bo amerykanie tez nie cha wojny,ale Obama chce wpływów na cały świat i widzi,że ich system upada,więc chcą wojny,bo przeciez na niej mozna fajnie zarobic.czyli podpalic i ucieca a z boku sie przypatrywac jak gina niewinni ludzie.To walka o wpływy i surowce a niestety Putin broni jak lwica swojego terytorium,także w ogóle nie licza sie z ludzmi takimi jak my.Tez sa zdania,że NATO nawet palcem nie kiwnie zeby nam pomóc w razie ataku,bo tak naprawde jestesmy tylko pionkami na tej szachownicy.I co ty na to? Jedyna nadzieja tylko w Bogu miłosiernym,naszym zbawicielu Jezusie Chrystusie i Matce Przenajświętszej..

        • Weronika said

          Pokonana Ameryka. Ameryka izraelską kolonią, część I
          “My Żydzi rządzimy Ameryką, i Amerykanie to wiedzą” – izraelski premier Ariel Sharon, 3 października 2001

          “Nie obchodzi mnie czy Amerykanie uważają iż my kontrolujemy media, Hollywood, Wall Street czy rząd” – napisał żydowski felietonista Joel Stein w Los Angeles Times w grudniu 2008. „Obchodzi mnie tylko to byśmy nimi kierowali”.

          Lekkomyślna szczerość p. Steina w potwierdzeniu, że Żydzi rządzą Ameryką, kosztowała go stanowisko w LA Times.

          Jeśli Amerykanie stracili swój kraj na rzecz zorganizowanego żydostwa, to tracili go powoli i niepostrzeżenie. W rzeczywistości większość Amerykanów nadal nie ma świadomości że ich kraj nie jest już ich. Gorąco wierzą, że nadal mają demokrację. Ale nie było to przejęcie bezprecedensowe. To już wydarzyło się w Niemczech. To już wydarzyło się w Rosji. A teraz w Ameryce.
          Rozważmy Niemcy i Rosję.

          Niemcy, ledwie cień tego czym mogłyby być, teraz są pokonanym, zdemoralizowanym narodem, całkowicie zastraszonym przez żydostwo i przerażonym swoimi władcami w Izraelu. Nie sięgając bardzo daleko, można powiedzieć iż Niemcy stały się gotówkową krową dojną Izraela.

          Nie ma nic szczególnie kontrowersyjnego w tej obserwacji. To przydarzyło się Eustace Mullinsowi ponad 20 lat temu:

          Żeby finansować państwo Izrael, utworzone jako bezpośredni rezultat żydowskiego zwycięstwa nad chrześcijańskimi narodami w II wojnie światowej, Żydzi. . . teraz nałożyli żądania olbrzymich „odszkodowań” na podbity naród niemiecki. Do chwili obecnej, wyłudzili ponad $35 mld od niemieckich pracowników, pieniądze zebrane ostrzami bagnetów, nie żydowskich bagnetów, ale bagnetów amerykańskiej armii, którą utrzymywano jako siłę okupacyjną w Niemczech Zachodnich przez prawie 40 lat, tylko po to by zapewnić władzę wojskową za marionetkowym niemieckim rządem, którego główną funkcją było przekazywanie pieniędzy pasożytniczemu państwu Izrael. (zob. here)

          http://wolna-polska.pl/wiadomosci/pokonana-ameryka-ameryka-izraelska-kolonia-czesc-2014-09

        • halina said

          A która część świata nie jest opanowana przez izrael ?
          Przecież oni potajemnie podstepem zarzucali wszystkim pętle na szyje przez banki , by kazdy naród traktować jak pieska na smyczy który robi to co oni chca .
          Przecież oni uważają sie za uprzywilejowana rase której wszyscy maja słuzyc , a oni maja zyc jak bogowie . Tylko jedno pytanie , czemu ten boski naród , tak uprzywilejowany naród według ich mniemania , nie traktuje z rezerwą śmierć , tylko zabiera ich tak samo jak kazdego innego człowieka .
          Cóz im przyjdzie z tej iluzji która przyjęli jako prawde z podstępu szatana .
          Czyżby ich glina z której zostali zbudowani rozkładała sie inaczej jak wszystkich pozostałych ?
          Czym oni róznia sie od pozostałych ludzi zyjacych na tym swiecie z woli Boga .
          Niczym .
          Jedynie problemami których naftykaja sobie przez to że błednie rozumuja i schodzą z drogi wyznaczonej przez Boga
          Ale każdemu Bóg daje wolna wole , a skutki i następstwa podejmowanych decyzji każdy odczuwa na własnej skórze ,..

    • Zorrro said

      Mam podobne spostrzeżenia. U mnie czara goryczy przelała się, gdy
      zaczęto niszczyć Abp Wielgusa – bezpodstawnie!

    • ... said

      Gdy hiena zostaje dziennikarzem
      czyli jak manipulują pracownicy Gazety Polskiej
      http://wirtualnapolonia.com/2014/09/22/gdy-hiena-zostaje-dziennikarzem/

  6. KRYSTYNA said

    Rosja poważnie szykuje się do wojny nuklearnej!

    To już pewne: Rosja odnowi swoje Strategiczne Siły Jądrowe (SNF). „I nie o 70 proc., jak dotychczas planowaliśmy, ale o 100 proc.” – oświadczył wicepremier Rosji Dimitri Rogozin.

    Rogozin pozwiedzał: „Tworzenie technicznej bazy dla Strategicznych Sił Jądrowych postępuje szybciej niż się spodziewaliśmy. W 2015 r. udział nowoczesnego uzbrojenia w wojskach lądowych i marynarce wojennej powinien wynosić co najmniej 30 proc. A w 2020 r. już 70 proc. Potrzebujemy także bardziej kompaktowej armii, którą będzie można łatwo i szybko przerzucić w dowolny rejon działań wojennych”.

    Tydzień temu rosyjski generał Walerij Gierasimow przedstawił szczegółowo wizję rozwoju rosyjskich sił zbrojnych do 2020 r., z uwzględnieniem arsenału jądrowego. Rogozin nie chciał zdradzać niczego więcej, mówią: „Czy powinniśmy próbować wywrzeć wrażenie na naszych kolegach i wymachiwać im przed nosem różnego rodzaju bronią? Nie. Coś należy zachować w tajemnicy, by zaskoczyć ich w najbardziej krytycznym momencie”.

    Rogozin odniósł się również do wstrzymanej na chwilę obecną transakcji na dostawę przez Francję dwóch potężnych okrętów desantowych typu Mistral. O te okręty toczy się obecnie zacięty spór między Paryżem, a jego natowskimi partnerami, którzy usiłują go przekonać, by ich nie dostarczał. Powiedział: „Jesteśmy w stanie zbudować podobne, a nawet i lepsze. Niedawno zbudowaliśmy i dostarczyliśmy Indiom lotniskowiec. Okręt desantowy, nie obrażając nikogo, to o wiele prostsza konstrukcja. A poza tym francuskie Mistrale nie nadają się do naszego klimatu i raczej nie popłyną po naszych północnych morzach”.

    Widać, że rosyjscy wojskowi pełną parą starają się zaniepokoić świat swoimi możliwościami. Na ile w tym wszystkim jest prawdy, to czas pokaże. Jedno jest pewno: Rosja bez pomocy Zachodu nie jest w stanie zmodernizować swojego arsenału. Problem pojawi się wtedy, gdy jakiś kraj Europy Zachodniej zdecyduje się faktycznie pomóc Rosji. Terrorystom nie pomaga się, a Rosja jest państwem terrorystycznym!

    mod/ ITAR-TASS, Rosija24, wPolityce.pl

    za:http://www.fronda.pl/a/rosja-powaznie-szykuje-sie-do-wojny-nuklearnej,41935.html

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ______________________________________________________

  7. Apostoł Różańca said

    JUŻ JEST ! Jesienny numer „Królowej Różańca Świętego”. A w nim aż 9 stron niesamowitych świadectw nowenny pompejańskiej + wiele innych ciekawych tematów. Łącznie 40 stron dużego formatu w pięknej, kolorowej szacie graficznej. ZOBACZ, przeczytaj spis streści i zdecyduj czy warto wydać na to katolickie pismo 3,90 zł! Do nabycia także w Empikach!
    http://pompejanska.rosemaria.pl/2014/09/krolowa-rozanca-swietego-numer-11-juz-jest/

  8. szafirek said

    „Moje przygotowanie do Komunii św.
    s.Maria Faustyna od Najświętszego Sakramentu
    Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia

    1804.Najuroczystsza chwila w życiu moim, to chwila, w której przyjmuję Komunię świętą. Do każdej Komunii świętej tęsknię i za każdą Komunię świętą dziękuję Trójcy Przenajświętszej. Aniołowie, gdy by zazdrościć mogli, to by nam dwóch rzeczy zazdrościli: – pierwszej – to jest przyjmowania Komunii św., a drugiej – to jest cierpienia.
    1805.1. + Dziś przygotowuję się na przyjście Twoje, jako oblubienica na przyjście Oblubieńca swego. Wielki to Pan, ten Oblubieniec mój, Niebiosa ogarnąć Go nie mogą. Serafini, którzy stoją najbliżej Niego, zasłaniają oblicze swoje i powtarzają nieustannie: święty, święty, święty.
    Ten wielki Pan, to Oblubieniec mój. Jemu śpiewają Chóry, przed Nim padają trony, przed jasnością Jego słońce gaśnie: A jednak ten wielki Pan, to Oblubieniec mój. Serce moje, wyjdź z tej głębokiej zadumy, jak Go wielbią inni, bo na to nie masz czasu, gdyż nadchodzi i już jest u twych drzwi.
    1806. Wychodzę na Jego spotkanie i zapraszam Go do mieszkania swojego serca, uniżając się głęboko przed Jego Majestatem, Lecz Pan podnosi z prochu mnie i jako oblubienicę zaprasza, abym usiadła obok Niego, abym Mu powiedziała wszystko co mam w sercu. A ja, ośmielona Jego dobrocią, pochylam swą skroń na pierś Jego i mówię Mu o wszystkim. Na pierwszym miejscu mówię o tym, o czym bym nigdy żadnemu stworzeniu 1nie powiedziała..
    A później mówię o potrzebach Kościoła, o duszach biednych grzeszników, jak bardzo potrzebują Twego miłosierdzia. Lecz chwila szybko upływa. Jezu, muszę wyjść na zewnątrz do obowiązków, które czekają na mnie. Jezus mi mówi, że jest jeszcze chwila, aby się pożegnać. Wzajemne głębokie spojrzenie i na chwilę pozornie się i rozłączamy, ale nigdy rzeczywiście. Serca nasze są ustawicznie zjednoczone choć na zewnątrz jestem rozerwana różnymi obowiązkami, lecz obecność Jezusa pogrąża mnie ustawicznie w skupieniu. (Dz 1806)
    1807. 2. + Dziś przygotowanie się moje na przyjście Jezusa jest krótkie, lecz napięte gwałtowną miłością. Przenika mnie obecność Boża i zapala moją miłość ku Niemu. Słów nie ma żadnych, jest tylko wewnętrzne zrozumienie. Tonę cała w Bogu przez miłość. Zbliża się Pan do mieszkania serca mojego. Po przyjęciu Komunii mam na tyle przytomności, aby przyjść do własnego klęcznika. W tej samej chwili dusza moja całkowicie pogrąża się w Bogu i nie wiem, co się wokoło dzieje. Bóg daje mi wewnętrzne poznanie Swojej Boskiej Istoty. Chwile te są krótkie, lecz przenikliwe. Dusza wychodzi z kaplicy głęboko skupiona i nie łatwo ją rozproszyć. Wtenczas dotykam się ziemi, jakoby jedną stopą. Żadna ofiara wśród dnia, nie jest ani trudna, ani ciężka. Każda okoliczność wywołuje nowy akt miłości.
    1808. 3. + Dziś, zapraszam Jezusa do serca, jak miłość. Ty jesteś samą miłością. Całe niebo od Ciebie się zapala i napełnia się miłością. A więc pożąda Cię dusza moja, jak żąda kwiat słońca. Jezu, przyjdź spiesznie do mojego serca, bo widzisz, jak kwiat rwie się ku słońcu, tak serce moje ku Tobie. Rozchylam kielich swego serca na przyjęcie Twojej miłości. (Dz 1808)
    1809. Gdy Jezus przyszedł do mego serca, wszystko zadrżało życiem i ciepłem w mej duszy. Jezu, zabierz moją miłość z serca, a wlej w nie Swoją miłość. Miłość gorącą i promienistą, która umie nieść ofiarę, która umie całkowicie zapomnieć o sobie. Dziś dzień mój nacechowany ofiarą…
    1810.4 + Dziś przygotowuję się na przyjście Króla.
    Cóż ja jestem, a cóż Ty, o Panie, Królu chwały – chwały nieśmiertelnej. O serce moje, czy ty zdajesz sobie z tego sprawę, kto dziś przychodzi do ciebie? Tak, wiem o tym, ale dziwnie pojąć tego nie mogę. O, ale gdyby to tylko król, ale to Król królów, Pan panujących. Przed Nim drży wszelka potęga i władza. On dziś przychodzi do mojego serca. Jednak słyszę, że się zbliża, wychodzę na Jego spotkanie i zapraszam. Kiedy wszedł do mieszkania serca mego, dusza moja przejęła się tak wielkim uszanowaniem, że z przerażenia zemdlała, upadając do Jego stóp. Jezus podaje jej swą dłoń i pozwala łaskawie zasiąść obok siebie. Uspakaja ją: Widzisz, opuściłem tron nieba, aby się z tobą połączyć. To, co widzisz, jest rąbek dopiero, a już dusza twoja omdlewa z miłości; lecz jak się serce twoje zdumieje, gdy Mnie ujrzysz w całej chwale? Lecz chcę ci powiedzieć, że to życie wiekuiste musi się już tu na ziemi zapoczątkować przez Komunię św. Każda Komunia św. czyni cię zdolniejszą do obcowania przez całą wieczność z Bogiem.
    1811. A więc Królu mój, o nic Cię nie proszę, choć wiem, że wszystko mi dać możesz. Proszę Cię tylko o jedno: zostań Królem na wieki mojego serca, to mi wystarcza.
    1812. Dziś, odnawiam poddaństwo swemu Królowi przez wierność natchnieniom wewnętrznym.
    1813. 5. + Dziś, nie wysilam się na żadne jakieś specjalne przygotowanie. Nie umiem nic pomyśleć, choć wiele czuję. Tęsknię za chwilą, w której Bóg przyjdzie do mojego serca. Rzucam, się w Jego objęcia i mówię o nieudolności i nędzy swojej. Wylewam cały ból Serca swego, że tak Go miłować nie mogę, jak pragnę. Wzbudzam akty wiary, nadziei i miłości i tym żyję cały dzień.
    1814. 6. + Dziś moje przygotowanie jest krótkie. Wiara silna i żywa nieomal rozdziera zasłonę miłości. Obecność Boża przenika me serce, jak promień słońca kryształ. W chwili gdy przyjmę Boga, cała istota moja jest w Nim pogrążona. Zdumienie i podziw mnie ogrania widząc wielki Majestat Boży, który się zniża do mnie, która jestem nędzą samą. Wyrywa się z mej duszy wdzięczność ku Niemu za wszystkie łaski, których mi udziela, a szczególnie za łaskę powołania do wyłącznej służby swej świętej.
    1815. 7. + Dziś. pragnę się w Komunii świętej zjednoczyć jak najściślej z Jezusem przez miłość. Tak gorąco pragnę Boga, że zdaje mi się, że się nie doczekam chwili, w której kapłan poda mi Komunię świętą. Dusza moja wpada jakby w omdlenie za Bogiem.
    1816. Kiedy przyjęłam Go do serca, rozdarła się zasłona wiary. Ujrzałam Jezusa. który mi powiedział: córko Moja, twoja miłość wynagradza Mi za oziębłość wielu dusz. Po tych słowach zostałam sama, lecz dzień cały żyła[m) aktem wynagrodzenia.
    1817. 8. + Dziś czuję w swej duszy otchłań nędzy. Pragnę, się zbliżyć do Komunii św. jako do źródła miłosierdzia i zanurzyć się cała w tym oceanie miłości. Gdy przyjęłam Jezusa, rzuciłam się cała w Niego, jako w przepaść niezgłębionego miłosierdzia, a im więcej czułam, że jestem nędzą samą, tym więcej spotęgowała się ufność moja ku Niemu. W tym zniżeniu dzień cały.
    1818. 9. + Dziś, dusza moja ma usposobienie dziecka. Jednoczę się z Bogiem, jak dziecko z Ojcem. Czuję się w całej pełni dzieckiem Bożym.
    1819.Kiedy przyjęłam Komunię św., miałam głębsze poznanie Ojca Niebieskiego i Jego ojcostwa w stosunku do dusz. Dziś, żyję uwielbieniem Trójcy Świetej. Dziękuję Bogu, że nas raczył przybrać przez łaskę na dzieci Swoje.
    1820. 10. + Dziś, pragnę się cała przemienić w miłość Jezusa i ofiarować się wraz z Nim Ojcu Niebieskiemu. W czasie Mszy świętej ujrzałam Jezusa maleńkiego w kielichu. który mi powiedział: tak mieszkam w sercu twoim. jako Mnie widzisz w tym kielichu.
    1821. Po Komunii św., odczułam we własnym sercu uderzenia Serca Jezusowego. Choć od dawna mam świadomość, że Komunia św. trwa we mnie do następnej Komunii – dziś cały dzień adoruję Jezusa w sercu swoim i proszę Go, aby Swą łaską zasłonił małe dzieci przed złem, które im zagraża. Żywa, odczuwalna fizycznie nawet obecność Boża trwa dzień cały, nie przeszkadza mi wcale w spełnianiu zajęć.
    1822.11. + Dziś, dusza moja pragnie w szczególny sposób okazać Jezusowi swą miłość. Kiedy wszedł Pan do mojego serca, rzuciłam się pod stopy Jego, jako pączek róży. Pragnę, aby woń miłości mojej wznosiła się ustawicznie do stóp tronu Twego. Widzisz, Jezu, w tym pączku róży całe moje serce ku Tobie, ale nie tylko w tej chwili kiedy moje serce płonie żarem, ale wśród dnia dam Ci dowody swej miłości przez wierność łasce Bożej. Dziś, wszystkie trudności i cierpienia, jakie mnie spotkają, pochwycę spiesznie, jak pączek róży, by go rzucić do stóp Jezusa. Mniejsza o to, że się ręka a raczej serce skrwawi. . .
    1823. 12., + Dziś, dusza moja przygotowuje się na przyjście Zbawiciela, Który jest dobrocią i miłością samą. Pokusy i roztargnienie szarpią mnie i nie dają mi się przygotować na przyjście Pana, dlatego goręcej pragnę przyjąć Cię Panie, bo wiem, że jak przyjdziesz do mnie, wybawisz mnie od tych udręk. A jeżeli wolą Twoją jest abym cierp iała, to wzmocnij mnie do walki.
    Jezu, Zbawicielu, który raczyłeś przyjść do mego serca, odpędź te roztargnienia, które mi przeszkadzają rozmawiać z Tobą.
    Jezus mi odpowiedział: – chcę, abyś była jak rycerz wyćwiczona w boju, który umie wśród huku kul innym dawać rozkazy. Tak i ty, dziecko Moje, umiej wśród największych trudności panować nad sobą i niech cię nic nie oddala ode Mnie, ani nawet upadki twoje.
    Dziś walczyłam przez dzień cały z pewną trudnością, o której Ty Jezu wiesz.. .
    1824. 13. + Dziś, serce moje drży z radości. Pragnę bardzo, aby Jezus przyszedł do serca mojego. Stęskniłam się, serce me stęsknione rozpala się coraz to silniejszą miłością. Gdy Jezus przyszedł, rzuciłam się w Jego objęcia, jak dziecię małe. Opowiedziałam Mu swą radość. Jezus słuchał tych moich wylewów miłości. Kiedy przeprosiłam Jezusa, te się nie przygotowałam do Komunii św., ale ustawicznie myślałam, aby się jak najprędzej podzielić tą radością, a Jezus mi odpowiedział, że najmilsze Mi jest takie przygotowanie, jakim dziś Mnie przyjęłaś do serca. – Dziś, w sposób szczególny błogosławię tę twoją radość. Nic ci tej radości w dniu dzisiejszym nie zamąci. . .
    1825. 14. + Dziś, dusza moja przygotowuje się na przyjście Pana, który wszystko może. Który mnie może uczynić doskonałą i świętą. Bardzo się przygotowuję na to Jego przyjęcie, a oto przyszła mi trudność, jak Mu to przedstawić? Oto odrzuciłam ją zaraz. Przedstawię ją tak, jak mi podyktuje serce.
    1826. Kiedy przyjęłam Jezusa w Komunii św. serce moje całą mocą zawołało: Jezu, przeistocz mnie w drugą hostię. Chcę być żywą hostią dla Ciebie. Tyś wielki Pan, Wszechmocny, Ty mi możesz tę łaskę uczynić: I odpowiedział mi Pan, że: jesteś żywą hostią, miłą Ojcu Niebieskiemu, ale rozmyślaj – czym jest hostia – ofiara, a więc. . . ?
    O mój Jezu, rozumiem znaczenie hostii, rozumiem znaczenie ofiary. Pragnę być przed Majestatem Twoim żywą hostią, to jest żywą ofiarą, która codziennie płonie na Twoją cześć.
    1826. Kiedy me siły poczną słabnąć, oto Komunia św. podtrzyma mnie i doda mi mocy. Naprawdę, lękam się dnia, w którym bym nie przyjęła Komunii świętej. Przedziwną moc ma dusza czerpie z Komunii św. O Hostio żywa, światło mej duszy!
    1827. 15. + Dziś ma dusza przygotowuje się do Komunii św. jako na ucztę weselną, gdzie wszyscy uczestnicy tej uczty jaśnieją niewymowną pięknością. I ja jestem na tę ucztę zaproszona, lecz nie widzę w sobie tej piękności. ale przepaść nędzy. I choć nie czuję się godna zasiąść do stołu, to jednak wsunę się pod stół i u stóp Jezusa żebrać będę choć o okruszyny, które spadają pod stół. Znając Miłosierdzie Twoje, dlatego zbliżam się do Ciebie Jezu, bo prędzej zabraknie nędzy mojej, aniżeli się wyczerpie litość z Twojego Serca. Dlatego w dniu dzisiejszym obudzać będę ufność w Miłosierdzie Boże.
    1828. 16. + Dziś otacza mnie Majestat Boży. Nie umiem sobie nijak dopomóc, aby się lepiej przygotować. Ogólnie ogarnięta jestem przez Boga. Dusza moja rozpala się Jego miłością. Wiem tylko to, że kocham i jestem kocham. To mi wystarcza. Staram się. aby wśród dnia być wierną Duchowi Świętego. i czynić zadość Jego wymaganiom. Staram się o ciszę wewnętrzną, abym mogła słyszeć Jego głos… ”

    Jezu Ufam Tobie!

  9. kooool said

    17 mln Polaków ponoć patrzyło przed TV na finał siatkarzy Polska – Brazylia.

    Ilu Polaków wierzy i słucha Matkę Bożą, która prosiła w Fatimie (i nie tylko), odmawiajcie Różaniec, pokutujcie, angażujcie się po stronie Boga i żyjcie Ewangelią, aby uniknąć wojen? (może są takie statystyki?)

    • Weronika said

      To dobrze, ze tylu Polakow ogladalo ten final. Poczucie dumy narodowej to dobra rzecz. Matka Boza jest przesladowana i wyrzucana z Kosciola katolickiego w Polsce, przez kaplanow, wiec nalezaloby zadac pytanie ilu wsrod tych 17 milionow ogladajacych wspanialy triumf Polskich siatkarzy bylo kaplanow, ktorzy walcza z Matka Najswietsza?

    • Atanazy said

      A p. Wlazły, najlepszy zawodnik mistrzostw, jeszcze dał świadectwo żywej wiary w Boga w jednym z wywiadów. Jestem dumny z naszej drużyny!

    • Dana said

      to co drugi Polak czyli dziadek, babcia, niemowlę, ludzie bez telewizorów itp.

  10. KRYSTYNA said

    KS.JACEK BAŁEBA — Niech się nam mnożą słowa dobre i piękne!

    Słowo Boże jest zawsze dobre. Jest dobrem! Jest i słowo ludzkie.
    Człowiek porozumiewa się z człowiekiem i z Panem Bogiem między innymi dzięki słowu. Dobre słowo – bezcenne!

    Wyrywkowa obserwacja prowadzi do pesymistycznych konkluzji: szerzy się w Polsce moda na niewłaściwe posługiwanie się słowem. Coraz więcej błędów językowych w piśmie i w mowie. Cierpi ortografia, na przykład – kto dzisiaj pamięta, że w korespondencji wszelakiej (także internetowej i mailowej) adresata – każdego adresata, także księdza! – zawsze tytułujemy dużą literą? Zanikają elementarne wyrażenia katolickie, jak „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus” i tytułowanie kapłanów per ksiądz.
    Natomiast mnożą się słowa nieprzyzwoite i wulgarne, używane przez starszych i młodszych, dorosłych, młodzież i dzieci, mężczyzn i kobiety, używane przez mężczyzn w obecności kobiet, używane przez mężczyzn i kobiety w obecności dzieci, używane przez świeckich w obecności duchownych, używane w rodzinach, w gronie znajomych i w przestrzeni publicznej, używane na łamach brukowców i na katolickich forach….
    Rzadko kto poczuwa się do obowiązku przeproszenia za używanie słów nieprzyzwoitych i wulgarnych. Naprawdę język stosowany dzisiaj przez wielu Polaków prymitywnieje. Niektórzy sprawiają wrażenie jakby coś ich usprawiedliwiało i oni mogą sobie pozwolić na użycie od czasu do czasu wulgarnego słowa. Już sobie znaleźli usprawiedliwienie. Jakie? Przecież zawsze słowo nieprzyzwoite i wulgarne jest grzechem – obrazą Boga!

    Słowo jest ważną rzeczywistością i dotyka wnętrza człowieka. Słowo dotyka naszego odniesienia do Pana Boga. Słowo Boże nas poucza – o słowie.
    Pan Jezus mówi: „Przecież z obfitości serca usta mówią. Dobry człowiek z dobrego skarbca wydobywa dobre rzeczy, zły człowiek ze złego skarbca wydobywa złe rzeczy. A powiadam wam: Z każdego bezużytecznego słowa, które wypowiedzą ludzie, zdadzą sprawę w dzień sądu. Bo na podstawie słów twoich będziesz uniewinniony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony” (Mt 12, 34-37).
    Św. Paweł uczy: „Niech nie wychodzi z waszych ust żadna mowa szkodliwa, lecz tylko budująca, zależnie od potrzeby, by wyświadczała dobro słuchającym. I nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia. Niech zniknie spośród was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość, znieważanie – wraz z wszelką złością” (Ef 4, 29-31).
    Mówiąc o trafności i pożyteczności św. Paweł poleca: „Mowa wasza, zawsze miła, niech będzie zaprawiona solą, tak byście wiedzieli, jak należy każdemu odpowiadać” (Kol 4, 6). „O nierządzie zaś i wszelkiej nieczystości albo chciwości niechaj nawet mowy nie będzie wśród was, jak przystoi świętym, ani o tym, co haniebne, ani o niedorzecznym gadaniu lub nieprzyzwoitych żartach, bo to wszystko jest niestosowne” (Ef 5, 3-4).
    A św. Jakub poucza: „Wiedzcie, bracia moi umiłowani: każdy człowiek winien być chętny do słuchania, nieskory do mówienia, nieskory do gniewu” (Jk 1, 19). „Jeśli kto nie grzeszy mową, jest mężem doskonałym, zdolnym utrzymać w ryzach także całe ciało” (Jk 3, 2).

    Unikajmy złych słów. Postawmy zdecydowaną tamę cuchnącemu potokowi złych słów. Trzeba panować nad językiem!
    Dzięki Bożej dobroci codziennie mamy okazję wypowiadania dobrych słów. Wiele okazji.
    Niech się nam mnożą słowa dobre i piękne!

    za:http://sacerdoshyacinthus.wordpress.com/2014/09/21/dobre-slowo/

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ______________________________________________________

  11. KRYSTYNA said

    Zaprotestuj przeciw satanistycznym koncertom Behemotha!

    W Internecie ruszyła akcja protestacyjna przeciwko bluźnierczym koncertom satanistycznej grupy Behemoth, której filarem jest Adam Darski, zwany również „Nergalem”. Jeśli nie chcesz, by w październiku – miesiącu różańca świętego – doszło w naszym kraju do profanacji, dołącz do akcji!

    „Czy pamiętasz publiczne rozszarpanie Pisma Świętego przez Adama „Nergala” Darskiego podczas koncertu Behemotha? „Nergal” nazwał też Biblię „kłamliwą księgą”, a Kościół katolicki „największą zbrodniczą sektą”. Tymczasem, wkrótce może wydarzyć się coś jeszcze gorszego…” – piszą organizatorzy akcji na stronie http://www.protestuj.pl

    Zespół promuje najnowszą płytę o wszystko mówiącym tytule – „The Satanist” (Satanista). Od początku października Darski z kolegami planują koncertować w całej Polsce, zapowiedziano występy w Poznaniu, Łodzi, Katowicach, Wrocławiu, Krakowie, Warszawie, Toruniu i Gdańsku.

    Organizatorzy akcji protestacyjnej przypominają, że koncerty zespołu „Behemoth” stanowią realne zagrożenie dla nas wszystkich. Dochodzi podczas nich do promocji zła, przemocy oraz nienawiści do Boga. Biorą w nich udział przede wszystkim osoby młode, szczególnie podatne na rozmaite wpływy, sugestie i mody.

    Jeśli polscy katolicy nie zareagują, może dojść do straszliwego publicznego, powtórzonego po wielokroć bluźnierstwa. „Nie możemy dopuścić, żeby ta skandaliczna trasa koncertowa się odbyła. Domagajmy się od organizatorów koncertów w poszczególnych miastach ich odwołania” – czytamy na http://www.protestuj.pl.

    Jeśli i Ty chcesz zaprotestować przeciwko bluźnierczym koncertom Behemotha – wejdź na http://www.protestuj.pl i podpisz list do właścicieli klubów planujących dopuścić do straszliwych profanacji katolickich świętości!

    za:http://www.pch24.pl/zaprotestuj-przeciw-satanistycznym-koncertom-behemotha-,25559,i.html

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ______________________________________________________

  12. Nn said

    Nowy krzyz, gdzie Franciszek jaśnieje jak aureola?

    https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/v/t1.0-9/10653794_1558857494347414_6496448076183877559_n.jpg?oh=2d33cae982643f8c6a738ee3153cac9d&oe=5489F4CA&__gda__=1422352371_d7fb14a10c43908862363066dbfa7354

    • Nn said

      Czy Franciszek chce przez to powiedzieć, ze jest jak Bóg Ojciec lub Duch Św.?

      • Radosław said

        Franciszek niczego nie chce przez to powiedzieć. To krzyż wyprodukowany na sprzedaż. https://www.catholiccompany.com/basilica-olive-wood-cross-4-pope-francis-i43429/

        Nie takie rzeczy sprzedają.

        • Beata said

          Czyli tobie Radosławie nie przeszkadza to, że Franciszek na tym krzyżu jest wyeksponowany wyżej niż sam Pan Jezus Ukrzyżowany. On taki uśmiechnięty, ważny, a Pan Jezus pod nim taki „malutki”. Nie przypominam sobie by podobne krzyże sprzedawano z wizerunkiem naszego papieża, czy papieża Benedykta XVI. Mnie ten krzyż bulwersuje. Otwórzcie kochani oczy, bo niedługo co niektórzy przyjmą wszelkie kłamstwa i herezje, w imię fałszywie pojętej lojalności.
          KM 44
          ” O siłę by bronić swojej wiary przed fałszywym prorokiem”
          Drogi Jezu, daj mi siłę bym skupił się na Twojej nauce i głosił Twoje Święte Słowo w każdym czasie.
          Nigdy nie pozwól, abym uległ pokusie ubóstwiania fałszywego proroka,
          Który będzie próbował, przedstawić siebie jako ciebie.
          Spraw, by moja miłość do Ciebie była silna.
          Daj mi łaskę rozeznania,
          Abym nigdy się nie wyparł prawdy zawartej w Piśmie Świętym,
          Bez względu na to, ile kłamstw zostanie mi przedstawionych,
          By nakłonić mnie do odwrócenia się od Twojego prawdziwego Słowa.
          Amen.

        • Powiew ze wschodu said

          @Beata
          Franciszek jest w tym miejscu, gdzie należało by oczekiwać Boga Ojca.

        • Powiew ze wschodu said

          Choć sam Krzyż i Pan Jezus jest ładnie wykonany. Odpowiada mi ten styl drewno+metal. Tylko za niski 10cm.
          Ogólnie może się podobać i przypaść do gustu.
          Pomysł, trzeba przyznać, jest niezły.

        • Wiesia said

          Dodam tylko jedną ważną rzecz,że człowieka nie wolno stawiać wyżej od Boga…i dla mnie jest to profanacja.Poza tym z tego co widzę dookoła siebie na świecie to tak jest już wszędzie.Otóż w pentagram ,gdzie dwa ramiona trójkąta skierowane są w dół,wpisany został człowiek i jego”ja”.Dzisiaj ten znak dominuje.Szatan w ten sposób sprytnie połechtać chciał człowieka, wywyższając go nad Pana Boga.Jak dla mnie, jest to oczywiste działanie satanistów.Musimy mieć oczy bardzo szeroko otwarte.@Radosławie twoja uspokajająca wypowiedz mnie zastanawia,ja to widzę inaczej.Jeżeli nie będziemy się ostrzegać,a akceptować lub tłumaczyć sobie w ten sposób jak ty to robisz..,to pomagamy nieświadomym ludziom brnąć w tamten świat.Pomyśl o tym proszę.

        • kasia1 said

          ja to odbieram jako profanacja Krzyza Świętego.

        • Wiesia said

          Pilne!
          Pan Jezus prosił,aby Modlitwę Krucjaty (158)odmawiać 3 razy dziennie.
          Ponieważ wydaje mi się,że jest to krzyż ,który jest zapowiedzią i oswajaniem nas z Jedną Światową Religią i oswajaniem nas z wyższością człowieka,tu chodzi o tę „moc!”…. Wiemy, że jeden z przywódców światowych przyjechał do FP i oświadczył,że FP będzie stał na czele tego kościoła.Bądzmy bardzo czujni i oparci na Modlitwach,bo:” Będzie się wydawało, że jest to typ religii chrześcijańskiej, głoszącej miłość. Ona jednak nie będzie promować miłości wzajemnej, która pochodzi od Boga. Zamiast tego będzie promować miłość i przywiązanie do antychrysta i miłość do samego siebie.
          To nie koniec obrzydliwości, bo gdy uwiodą dzieci Boże, rozpocznie się właściwy atak.
          Nagle wszyscy zostaną poproszeni o zaakceptowanie jednego światowego Znaku Wierności. Znaku zjednoczonego świata, w którym wszyscy ludzie będą musieli uczestniczyć….”
          http://www.paruzja.info/czerwiec-2012/147-01-06-2012-20-15-666-bedzie-wprowadzany-tak-samo-jak-kazda-szczepionka-jego-numer-bedzie-ukryty-w-chipie-do-ktorego-przyjecia-bedziecie-zmuszani

          a to i tak jest namiastka tego,co już widzimy.Oswojenie nas z wieloma zmianami,włącznie z akceptacją grzechu doprowadzi do tego:http://www.paruzja.info/oredzia-przeglad/75-wrzesien-2014/1641-07-09-2014-19-30-antychryst-zajmie-te-pozycje-poniewaz-zostanie-o-to-poproszony

        • Wiesia said

          A teraz wklejam bardzo istotne Słowa Pana Jezusa,związane z tym tematem:”W bardzo niedługim czasie zostaną wykonane święte figury, relikwie, plakaty, kielichy i liczne zamówione obrazy przedstawiające fałszywego proroka, aby je umieścić w Kościołach na całym świecie. Z czasem jego obraz wraz z obrazem antychrysta będą dekorować wiele miejsc publicznych, kościołów, centrów politycznych, także w krajach, w których będzie można zobaczyć, że parlamenty chętnie akceptują Kościół katolicki w „nowym świetle”. Wytworzy to nową formę fałszywej ewangelizacji, a ponieważ będzie odwołać się do nowoczesnego, świeckiego społeczeństwa, co przyciągnie zwolenników z całego świata.
          Ani jedno słowo nie będzie uznawało ważności Świętych Sakramentów,….”
          http://www.paruzja.info/pazdziernik-2013/1267-06-10-2013-23-20-wkrotce-powiedza-wam-abyscie-wykorzystali-swoja-wiare-do-stworzenia-kampanii-politycznej-na-calym-swiecie-aby-ratowac-biednych

        • Okto said

          Nigdy nie kupiłbym takiego krzyża…a ty Wiesia po raz kolejny potwierdzasz autentyczność tych świętych orędzi Ostrzeżenie (…) W bardzo niedługim czasie zostaną wykonane święte figury, relikwie, plakaty, kielichy i liczne zamówione obrazy przedstawiające fałszywego proroka, aby je umieścić w Kościołach na całym świecie. Z czasem jego obraz wraz z obrazem antychrysta będą dekorować wiele miejsc publicznych, kościołów, centrów politycznych (…)

          Ja tego nie rozumiem jak można być aż tak nadętym i pysznym i równać się z Bogiem – Jezusem…powinien dziękować Jezusowi że niedawno oszczędził mu życie…dając mu w ten sposób kolejną możliwość do nawrócenia..a on woli karmić się szatańską pychą, że jest wielbiony przez świat…

          Naprawdę, moc jaka jest wywierana przez szatana na jego sługi jest potężna…sami nie możemy się z niej uwolnić, lecz z Jezusem jesteśmy w stanie chociaż z tym walczyć…i możemy być przez to uratowani

          I tak na koniec, w którymś z orędzi była mowa, że wszystko będzie usprawiedliwiane ze strony wielbicieli fałszywego proroka, a my, którzy będziemy go krytykować uznani będziemy za heretyków….Ku mojemu zdziwieniu mam znajomego ateistę i on też go wychwala, za jego działalność społeczną… i ja sobie myślę, jakich my czasów się w końcu doczekaliśmy…

          Pozdrawiam wszystkich.

        • bozena said

          Jest to krzyz wykonany na podstawie krzyza celtyckiego.
          Jest to okrag wpisany w krzyz. Okrag ten symbolizowal slonce.
          Umieszczenie krzyza na gorze okregu reprezentuje wyzszosc Chrystusa od poganskiego slonca.
          Tutaj zas ktos inny dolacza swoja podobizne…
          Krzyz celtycki jest tez popularnym symbolem uzywanym przez osoby i organizacje reprezentujacy nacjonalizm i dume bycia bialym
          http://en.wikipedia.org/wiki/White_pride

        • Beata said

          Widać wyraźnie kochani, że niektóre osoby próbują „zaklinać” rzeczywistość oszukując samych siebie i przy okazji innych, a szczególną szkodę takie wpisy jak Radosława, przyniosą nowym czytelnikom bloga. Cóż, walka z szatanem przeniosła się już wyraźnie w płaszczyznę naszego świata. Świat duchowy poradzi sobie bezprzecznie, ale my zwykli śmiertelnicy, przynajmniej wielu z nas zostaniemy pochłonięci do reszty, gdy nie zaczniemy widzieć rzeczy takimi jakimi w rzeczywistości są, tylko takimi jakimi chciałby szatan, abyśmy je tak właśnie widzieli. Można tu śmiało zacytować jakże adekwatne w treści , odnoszące się do tej niewinnej uwagi Radosława przysłowie” dobrymi chęciami tylko piekło jest wybrukowane”.

          Wiele nowych wizerunków krzyży zostało przedstawionych światu w niespełna 6 miesięcy od rozpoczęcia fałszywego pontyfikatu Franciszka , ten wydaje mi się najbardziej zuchwały, lekceważący ewidentnie Pana Jezusa. Swoją butą Franciszek według mnie pobił wszelkie swoje dotychczasowe dokonania, a myślę, że to dopiero początek nowości. Gdyby z kolei wziąć pod lupę jego wypowiedzi, to dla mnie prostego człowieka, bez przygotowania teologicznego niektóre z nich potwierdzały tylko wszystko to o czym Pan Bóg przestrzegał nas w Orędziach, ale jedna wypowiedź, która w moim rozumieniu była herezją przeczącą ewidentnie Słowu Bożemu z Ewangelii, powinna już być sygnałem dla duchowieństwa, że coś jest nie tak.

          Przypomnę jego wypowiedzi dla tych, którzy ciągle chcą wierzyć w jego uczciwe intencje w prowadzeniu Kościoła Katolickiego. Niech odezwą się ci, którzy ciągle próbują bronić Franciszka, atakując nas, którzy tylko wierzymy Panu Bogu i Jego Słowu zawartemu w Księdze Prawdy. Napiszcie proszę jak odbieracie wypowiedź „głowy” Kościoła, gdy mówi:

          1. „Nawracanie nie ma sensu. Trzeba się poznawać, słuchać nawzajem i szerzyć znajomość otaczającego świata”
          Kolejnego wywiadu udzielił, tym razem skrajnie lewicowej „La Repubblica”, papież Franciszek. Ojciec święty przekonuje w nim, że prozelityzm (nawracanie innych na swoją wiarę) jest bez sensu. – pytam więc jak odbieracie tę wypowiedź, jak odnieść więc słowa Pana Jezusa, który mówi” Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię”. Ja odpowiadam krótko- herezja, zaprzeczająca nauczaniu Ewangelii

          2. “Prawdziwe pojednanie polega na tym, że Bóg w Chrystusie wziął na siebie nasze grzechy i stał się dla nas grzechem. A kiedy na przykład idziemy do spowiedzi, nie chodzi o to, że wypowiadamy grzech, a Bóg nam przebacza. Nie to nie to! Znajdujemy Jezusa Chrystusa i mówimy Jemu: «To jest Twoje i po raz kolejny czynię Ciebie grzechem». Jemu się to podoba, bo to jego misja: uczynić siebie grzechem dla nas, aby nas wyzwolić – stwierdził papież. ” tym razem odpowiem cytatem z Orędzi- słowo samego Boga Ojca-

          http://ostrzezenie.wordpress.com/2013/06/29/bog-ojciec-gdy-moj-syn-jest-uznany-za-grzesznika-to-wiedzcie-ze-jest-to-najwieksze-bluznierstwo/ 14

          “Kiedy Mój Syn jest uznany za grzesznika, to wiedzcie, że jest to największe bluźnierstwo, gdyż to nie jest możliwe.”

          3. „Ewangelia jest nowością. Objawienie jest nowością. Nasz Bóg jest Bogiem, który zawsze czyni nowe i wymaga od nas posłuszeństwa wobec Jego nowości”.

          4.Franciszek nie drążył tematu. Stwierdził natomiast: „A ja wierzę w Boga. Nie w jakiegoś Boga katolickiego, nie istnieje jakiś Bóg katolicki, istnieje Bóg”.

          5.Jak zaznaczył Papież, ów cień, obłok Boży w naszym życiu, nazywa się ciszą, milczeniem. Okrywa ona zarówno naszą świętość, jak i grzeszność. Tej tajemnicy nie da się wytłumaczyć, a przerwanie ciszy powoduje utratę tajemnicy. Dlatego powinniśmy strzec w sobie tej ciszy, podobnie jak Maryja, która niosła ją w sobie aż do stóp krzyża swego Syna.

          „Ewangelia nie mówi nam, czy wyrzekła wówczas jakieś słowo, czy nie – kontynuował Ojciec Święty. – Była milcząca, ale w jej sercu ileż rzeczy musiała mówić do Pana! «Tamtego dnia – o czym przed chwilą czytaliśmy – powiedziałeś mi, że będzie On wielki; Ty mi powiedziałeś, że dasz Mu tron Jego ojca Dawida i że będzie panował na wieki. A tymczasem widzę Go tutaj!». Maryja była człowiekiem. Może chciało się Jej powiedzieć: «To kłamstwo! Zostałam oszukana!».

          A to komentarz wyłowiony z sieci, ale jakże trafnie ujęte spostrzeżenie tej osoby w odniesieniu do Franciszka
          „Zaczynam nabierać przekonania, że Papież specjalnie tak formułuje swoje myśli, by każdy usłyszał to, co chce – ortodoksyjny katolik przeanalizuje całość wypowiedzi, by mu się wszystko zgadzało z zasadami jego wiary, natomiast lewicowcy wychwycą te pojedyncze, ale bardzo wyraźnie zaakcentowane zdania, które sprzyjają ich światopoglądowi”.

          I na koniec przypomnę wszystkim kogo sobie wybrał Franciszek na jednego z doradców i jakie herezję głosi ten duchowny.
          Papież Franciszek powołał 8 kardynałów na swych doradców.
          Niemiecki kardynał Reinhard Marx , arcybiskup Monachium i Freising, został wybrany jako reprezentant kontynentu Europa.
          Kardynał Reinhard Marx jest również przewodniczącym Komisji Konferencji Unii Europejskiej (COMECE) a wiosną 2014 pretenduje do prezydentury Niemieckiej Konferencji Biskupów.
          Kardynał Reinhard Marx w dniu 9 Listopada w  Erdingu w Bawarii, prowadził wykład “o zmartwychwstaniu”.
          Głosił tam chrześcijaństwo bez piekła i czyśćca, tylko z większym rajem, by tak rzec.
          Kardynał próbował wyjaśnić chrześcijańską doktrynę zmartwychwstania:
          “Każdy człowiek jest niepowtarzalny, wieczną myślą  Boga, która jest przemyślana i nie rozpada się w nicość.”
          Głosił nową religię wygłaszając takie np. tezy.
          „Kościół  uczynił że piekło i czyściec budzi w nas strach – musimy za to żałować.
          – nie ma piekła, nie ma czyśćca, jest tylko niebo”.———————- czysta herezja

        • Radosław said

          Przecież tego krzyża nie stworzył Franciszek, ani go nie zatwierdzał. Ten krzyż zaprojektowała firma sprzedająca dewocjonalia. Czy temu też ma być winien papież Franciszek?

    • halina said

      A gdzie on jest postawiony ? w miejscu publicznym czy na szafce nocnej Franciszka . Kto go zrobił i jaki miał cel w tym .
      Bo na takim zdjęciu komputerowym to można wszystko zrobić dla sensacji i hecy …
      Ale jeżeli to jest wystawione publicznie i zaakceptowane przez duchownych , no to wygląda nienajlepiej ……

    • pustelnik said

      To nie jest krzyz na chwale Boga ,to jest profanacja krzyza .Ja od malego dziecka ,widzialam krzyz z belki poziomej i pionowej z pasyjka i nigdy sie nie zastanawialam nad tym czy pasyjka jest znieksztalcona,a dzisiaj ,zeby cos kupic ile ja sie musze naogladac nawet problem mam z duzym obrazem Matki Bozej ,ktorych nie ma ,a strach zamowic doszlam do wniosku ,ze powieksze obrazek i oprawie innego wyjscia nie mam ,a rocznice slubu musze wykorzystac na kapliczke ,bo juz ,tyle lat mi maz obiecuje .Strach pomyslec,ze z Polski chca zrobic poligon rzezni.Jestem osoba ,ktora zgadza sie z wola Boga nie chca sie nawrocic ,to z palacym tylkiem sie nawroca innego wyjscia nie ma .

      • pustelnik said

        Jako ciekawstke napisze przechodze kolo sklepu w Jeleniej G i widze obraz Jezusa Chrystusa Krola nie dowierzam przygladam sie blizej ,a tam serce zamiast czerwone to szare

      • halina said

        Na osiągniecia narodu Polskiego pracuja wszystkie dzieci narodu . Polska wydała wielu wspaniałych ludzi i jeszcze wielu wyda .
        Są także zdrajcy narodu Polskiego i to jest nasz wielki balast i ból , który jest jak młyńskie koło u nogi i rana w sercu ..
        .
        W ostatnich latach był wspaniały prymas Wyszyński . Wspaniały Karol Wojtyłła .A i teraz jest wielu ukrytych wspaniałych synów narodu Polskiego , którzy trudzą sie aby było wykonane to co zleca Bóg do wykonania na czasy ostateczne ..
        Cały czas jest to wykonywane , bo inaczej byłoby już wszystko zalane nienawiścią przemocą i wszelkiego rodzaju zgnilizną .
        Naród Polski walczy z szatanem jak umie jak potrafi na ile jest w stanie dotrzymać wierności Chrystusowi Królowi i Królowej Maryji .
        Każdy musi na swoim odcinku robic to co uzna za stosowne że własnie to powinien uczynić . Nie powinien sie bac co na to ludzie powiedzą , tylko co na to powie Bóg . Gdyby tak postawił sprawe każdy i przyjęliby ją wszyscy , wówczas byłaby błyskawiczna odbudowa tego co Polskie jest na takie jakim Bóg chce aby było .Wówczas w szybkim tempie byłby usuwany szatan z wymiaru człowieka .

        Ale do tego dojdzie , bo ukryci wojownicy modlitwy zamykaja wrota którymi wdzierał sie szatan , a odmykaja przepustnice które pozamykał szatan rekami człowieka upadłego, aby Boze działanie nie mogło płynąć do wymiaru człowieka .
        I tak , zamknieta droga dostepu szatana do wymiaru człowieka i otwarte przepustnice na Boze działanie spowoduja to ze będzie zanikac to co złe co niewłasciwe co jest z piekła rodem , a zacznie sie budować formować kształtować i do potęgi dochodzić to co jest radością dla Boga .Co zdobi społecznośc ludzke w oczach Boga .I stanowi dostosowywanie sie do budowy Królestwa Bozego na wzór jak Niebo zbudowane jest .
        Najwięcej punktów zbieraja ci którzy piesze pielgrzymki odbywaja .
        A co roku jest ich wielka liczba podązajacych do Królowej i dający swój wkład w usuwanie szatana z tego co Polskie jest .
        Co z tego że szatan opanował swiat ziemski narodu Polskiego , skoro naród Polski w tym czasie zablokował szatana i szatan nie bedzie mógł zrealizowac tego co by chciał .Bo pomoc łaska działanie popłynie z swiata duchowego jak wielka fala i wymyje z narodu Polskiego to co pochodzi od szatana .
        Cóż z tego że szatan zabarykadował sie w świecie ziemskim i ma zamiar tutaj prowadzic wojne , skoro ludzka wola i swiadomośc wpuszcza Boże działanie tak, że przekreśla ono plany szatana .Bo Bóg nie działa juz tylko z swiata duchowego ale przez ludzka świadomosc i wole …
        .A ludzkie serce poznaje pojmuje stara sie zrozumiec Boza prawde do niej sie dostosować i według niej wyznaczać sobie droge zycia .
        Nie ma co narzekać na naród Polski . On i tak dobrze sobie radzi wobec tak wielkiego naporu przekletego szatana .
        Pomalutku pomalutku , odbijemy z rak szatana każde Polskie serce , bo ono jest Mateńki Królowej Polski i ma wraz z Nią słuzyc Chrystusowi Królowi tak jak Ona służyła i służy Chrystusowi Królowi .Miejmy ufnośc w Bogu a bramy piekielne nas nie przemogą …

  13. KRYSTYNA said

    O Rekolekcjach Ignacjańskich. Tych Prawdziwych.

    Znaczenie rekolekcji w życiu duchowym.

    Tomasz a Kempis w Naśladowaniu Chrystusa napisał: ”W milczeniu i w ciszy doskonali się dusza pobożna”. Przeczytajmy powoli i uważnie motto tego artykułu:

    Im bliżej jesteś Boga; tym bardziej jesteś sobą. …………………………………………………………………..

    ………………………………………………………………………………………………………………………………………

    za:http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=13812&Itemid=46

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ______________________________________________________

  14. pio0 said

    Na nic się zda roztropność, jeśli zabraknie prostoty. -św. Jan Chryzostom

  15. pio0 said

    Adminie proszę o wyciągnięcie ze spamu wpisu. Pozdrawiam.
    Bóg zapłać.

  16. ... said

    Zwierzchnik Kościoła anglikańskiego przyznał, że miewa wątpliwości co do istnienia Boga

    Zwierzchnik Kościoła anglikańskiego, Justin Welby, zaskoczył swoją wypowiedzią.

    Przyznał on w wywiadzie, że czasami ma wątpliwości co do istnienia Boga. Dodał jednak, że w wierze istnieje przestrzeń dla zwątpienia i że Bóg pozostaje wierny nawet jeżeli wierni nie są ludzie.

    – Oczywiście, bywają momenty, kiedy myślisz: „czy Bóg istnieje?”, „gdzie jest Bóg?” – wyznał arcybiskup Canterbury. Dodał, że również w Biblii są fragmenty poświęcone zwątpieniu.

    „Uwielbiam Psalmy. Jeżeli spojrzymy na Psalm 88, to jest on pełny zwątpienia. Pewnego dnia modliłem się o coś, gdy biegałem, a na końcu powiedziałem Bogu: „wszystko w porządku, ale czy nie nadszedł czas, żebyś coś zrobił, jeżeli jesteś”. Tego raczej nie powinien powiedzieć arcybiskup Canterbury – przyznał Welby.

    Dodał jednak:

    „To nie chodzi o uczucia, a o fakt, że Bóg jest wierny. Niezwykłe w byciu chrześcijaninem jest to, że On jest wierny, kiedy my nie jesteśmy”.

    Welby stwierdził, że chrześcijanie nie posiadają odpowiedzi na problematyczne pytania takie jak „dlaczego Bóg pozwala na cierpienie?”, ale zaznaczył:

    „Wiemy o Jezusie. Nie możemy odpowiedzieć na wszystkie pytania, jakie są na świecie. Nie możemy wyjaśnić cierpienia i masy innych rzeczy, ale wiemy o Jezusie. Możemy o Nim mówić. Ja zawsze to robię, bo na większość innych pytań nie potrafię odpowiedzieć”.

    Rzecznik Kościoła anglikańskiego tak odniósł się do słów arcybiskupa:

    „Arcybiskup mówił obszernie o tym, dlaczego wierzy w Boga i jak wiara Jezusa Chrystusa przemieniła jego życie. Komentarze złożył w odpowiedzi na pytanie o ty czy kiedykolwiek zmagał się ze zwątpieniem.”

    Justin Welby jest arcybiskupem Canterbury od marca ubiegłego roku.

    Źródło: Christian Post

    • Powiew ze wschodu said

      Ekumenizm poprzez krykiet

      Po czerwcowej wizycie abp. Justina Welby’ego u Papieża Franciszka ogłoszono niecodzienną inicjatywę ekumeniczną – mecz krykieta między drużynami Watykanu i Wspólnoty Anglikańskiej. Spotkanie to, bardziej niż sportową ciekawostkę, przedstawiono jako sposób promocji i zbierania funduszy na Global Freedom Network – wspólną inicjatywę Papieża i prymasa Wspólnoty Anglikańskiej w walce przeciw współczesnym przejawom niewolnictwa.
      Mecz odbył się wczoraj w Canterbury, historycznej siedzibie anglikańskiego arcybiskupa. Drużyna anglikanów była niewątpliwym faworytem, bo krykiet jest tu sportem narodowym. Jednak specjaliści szacowali też wysoko szanse drużyny watykańskiej, złożonej głównie z katolickich księży i seminarzystów z Indii, Pakistanu i Sri Lanki – czyli byłych kolonii brytyjskich – a wspartej specjalnym błogosławieństwem Papieża.
      Przy pięknej pogodzie mecz cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem.
      Wśród obecnych byli m.in. abp Welby, nuncjusz apostolski abp Antonio Mennini i katolicki arcybiskup Peter Smith, ordynariusz położonej na przedmieściach Londynu archidiecezji Southwark. Trzygodzinny mecz był bardzo wyrównany i zakończył się tylko dwupunktowym zwycięstwem anglikanów 108 do 106. Kapitanowie obu drużyn wyrazili chęć kontynuowania sportowego współzawodnictwa i szczególną radość z możliwości wsparcia ekumenicznych działań na rzecz zniesienia niewolnictwa.

      Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/20/ekumenizm_poprzez_krykiet_/pol-826418
      strony Radia Watykańskiego

      • Powiew ze wschodu said

        Papież Franciszek: z Albanii popłynęło przesłanie dla całego świata

        „Przesłanie mej pielgrzymki do Albanii wykracza zdecydowanie poza ten kraj. Dotyczy szczególnie wszystkich tych państw, które są etnicznie i religijnie zróżnicowane”. Papież Franciszek mówił o tym w czasie drogi powrotnej z Tirany. Tradycyjnie już wziął udział w konferencji prasowej na pokładzie samolotu. Tym razem pytania zadawali albańscy dziennikarze, którzy podróżowali z Papieżem. Pytany był on m.in. o to, jak po tej pielgrzymce zmieniło się jego patrzenie na Albańczyków, którzy – jak podkreśliła pytająca dziennikarka – wycierpieli wiele, ale są tolerancyjni.

        „Cierpienia, którego wy Albańczycy doświadczyliście mogłem dotknąć z bliska – stwierdził Ojciec Święty. – Jeśli chodzi o tolerancję, zmienię słowo. Albańczyk jest bratem, a to coś więcej. I to widać we wzajemnym współistnieniu, we współpracy między muzułmanami, prawosławnymi i katolikami. Współpracują z sobą jak bracia. Inna rzecz, która mnie uderzyła od samego początku, to młodość waszego kraju. Kiedy zwróciłem na to uwagę powiedziano mi, że jest to najmłodszy kraj w Europie. W Albanii doskonale widać ogromny rozwój kulturowy i społeczny właśnie dzięki temu braterstwu”.

        Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/22/papież_franciszek:_z_albanii_popłynęło_przesłanie_dla_całego_świata_/pol-826810
        strony Radia Watykańskiego

      • Wiesia said

        Tak,nasz kraj również wycierpiał wiele i dodam,że cierpi nadal…
        Jakie ma podłoże ta tolerancja??
        Oj,oj,oj…niedługo usłyszymy,że mamy leniwe serce,a właściwie jego nie mamy,bo jesteśmy bezduszni,czyż nie do tego to wszystko brnie,aby odwracać z lewa na prawo,z dołu do góry?

        • Wiesia said

          I jeszcze jedno,w tym tekście co podałeś @Powiewie padły słowa:”zmienię słowo”,jak to rozumieć?

  17. Nn said

    Moi wrogowie wywyższą wielu świeckich i nauczą ich, jak ewangelizować
    Orędzia Ostrzeżenia
    niedziela, 14 września 2014, godz. 17.45

    Moja wielce umiłowana córko, bez względu na to, co się wydarzy, Prawdziwe Słowo Boże zostanie zachowane przy życiu, chociaż będzie Ono podtrzymane jedynie przez resztę Mojego Kościoła.

    Fałszywi prorocy — jak przepowiedziane — tłumnie powstaną, aby szerzyć kłamstwa, posługując się oszukańczą formą globalnej ewangelizacji. Ci, którzy twierdzą, że Mnie reprezentują, upoważnią ich do tego, aby do tej nowej, tak zwanej zmodernizowanej wersji Mojego Świętego Kościoła na ziemi przyciągnąć miliony. O, zwiodą oni wielu tą swoją wypaczoną wersją Mojego Słowa, która maskować będzie wiele herezji! Jedynie ci najbardziej wnikliwi rozpoznają, że odbiega to od prawdy, gdyż herezje te będą starannie ukryte w zawartości tej fałszywej doktryny, która będzie postrzegana jako odnawiający powiew.

    Moi wrogowie — którzy przeniknęli do Mojego Kościoła, aby przygotować go na przybycie antychrysta — zasypywani będą wieloma pochwałami. Narobią oni na swoich publicznych wiecach wiele hałasu, i podczas gdy będą Mnie przeklinać swoimi kłamstwami, to zarazem zostaną poczynione nieprawdziwe odkrycia na Mój temat: Kim Ja rzeczywiście Jestem; na temat Mojej Relacji z Moim Przedwiecznym Ojcem; Moich Nauk i Mojej Boskości. Będą oni Prawdę mieszać z kłamstwami w tym celu, aby zwieść chrześcijan i bojąc się, aby się nie wydało, jacy oni naprawdę są.

    Moi wrogowie wywyższą wielu świeckich i nauczą ich, jak ewangelizować. Wielu stanie się ochoczymi narzędziami na usługach bestii, która napełni ich słowami, wywodzącymi się z doktryny z piekła rodem. Wy, Moi umiłowani wyznawcy, musicie badać wszystko, co będzie docierało do waszych uszu, a o czym Moi wrogowie będą was zapewniać, że to nadaje nowe życie Słowu zawartemu w Piśmie Świętym. Od tych fałszywych proroków, którzy Mi ubliżają i bluźnią przeciwko Mojej Boskości, otrzymacie nowe modlitwy. Tak jak miliony powstaną i odmawiać będą te nowe modlitwy, tak też licznie powstaną ci fałszywi prorocy. Będą nauczać Boże dzieci, jak czcić bestię poprzez nową formę obrządku religijnego. Ta nowa ceremonia poprowadzi tych, którzy się podniosą i podążać będą za fałszywymi prorokami, ku jednemu światowemu kościołowi, który czcić będzie bestię.

    Ci z Moich wyświęconych sług, którzy — względnie szybko — zrozumieją ten podstępny plan, aby wprowadzić w błąd Moich Wyznawców, poczują się bezsilni. Wielu z nich da się nabrać na to oszustwo, ponieważ będą posiadać tak mało wiary, że nie poczynią niemal żadnych starań, żeby zapoznać się z treścią tej nowej, fałszywej doktryny, i z tego też powodu zostanie ona przyjęta w Kościołach bez większego sprzeciwu.

    Jeżeli Moje Słowo zostanie sprofanowane, będzie kwitnąć zło. Daję wam to ostrzeżenie dla dobra waszych dusz i aby przygotować was na to, mające obecnie miejsce w historii ludzkości, wielkie odstępstwo — odstępstwo, które pochłonie Słowo Boże.

    Wasz Jezus

  18. Weronika said

    Tylko Msza Święta Ojca Pio — Ofiara zawsze ta sama

    (1) Czcigodna Msza Rzymska – odwieczna liturgia w najdrobniejszych szczegółach; jest teocentryczna – skierowana do Boga Wszechmogącego. Zapewnia nieustanne oddawanie chwały Królewskiemu Majestatowi Boga w Trójcy Jedynemu: jest ofiarą uwielbienia, dziękczynienia i przebłagania w jedności liturgiczno-teologicznej.

    (2) Czcigodna Msza Rzymska – Tradycyjna Msza Łacińska – jest „Mszą Wszechczasów”, Mszą, która od zawsze była sprawowana przez jeden, święty Katolicki Kościół . Zatem jest prawdziwą i jedynie właściwą Mszą katolicką. To jest Msza, która była przekazywana przez tradycję Rzymu, miasto uświęcone przez krew dwóch książąt, świętych Apostołów Piotra i Pawła. Jest to arcydzieło dwóch tysięcy lat życia i kultu Tradycji Katolickiej.

    (3) Przez zachowanie Tradycyjnej Mszy Łacińskiej jesteśmy w stanie dochować wierności naszej katolickiej religii, — czyli wierności dokładnie tym samym prawdom wiary (lex credendi) w dokładnie tej samej modlitwie liturgicznej (lex orandi), wyznawanej przez naszych przodków w wierze, sięgających do samych Apostołów.

    (4) Czcigodna Msza Rzymska w jej najdrobniejszych detalach liturgicznych, wyznaje, wyraża i oddaje cześć niewypowiedzianej Tajemnicy: Jezus Chrystus, Jedyny i Najwyższy Arcykapłan, — poprzez posługę Jego kapłanów, — w sposób bezkrwawy składa Najświętszą Ofiarę Swego życia. Nasz Zbawiciel ponownie — w sposób mistyczny, umiera za nas na Krzyżu.

    (5) Czcigodna Msza Rzymska w najdrobniejszych szczegółach liturgicznych, wyznaje, wyraża i oddaje cześć niewypowiedzianej Tajemnicy: podczas Konsekracji następuje Cud Przeistoczenia ( transsubstantiatio) — Ciało i Krew Jezusa Chrystusa wraz z Jego Duszą i Bóstwem, staje się prawdziwie obecne.

    (6) Część i uwielbienie przez Adorację (latria) Chrystusa obecnego w Eucharystii jest dogmatem wiary katolickiej. — Czcigodna Msza Rzymska w każdym szczególe liturgicznym, wyraża go w sposób doskonały.

    […]

    o. Michael Rodriguez

    http://forumdlazycia.wordpress.com/2014/09/21/dlaczego-tradycyjna-msza-lacinska/

  19. KRYSTYNA said

    Polsce grozi islamizacja! Tego chcą Niemcy

    Jest możliwe, że już niedługo w Polsce pojawią się całe rzesze muzułmanów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niemcy chcą, by Unia Europejska… podzieliła się uchodźcami, którzy przybywają na Zachód.

    Niemiecki minister spraw wewnętrznych Thomas De Maizière (CDU) powiedział w rozmowie z „Der Spiegel”, że Unia Europejska powinna „sprawiedliwie” podzielić się uchodźcami, którzy szukają w Europie azylu. A to oznacza, że także Polska może zostać zmuszona przez Berlin i Brukselę do przyjęcia obcych nam kulturowo muzułmanów z Bliskiego Wschodu i Afryki, mimo rosnącego zagrożenia fundamentalistycznym ekstremizmem.

    „Nie może tak być, że cztery, pięć państw przyjmuje największą liczbę uchodźców” – powiedział De Maizière w wywiadzie dla „Der Spiegel”. „To nie odpowiada niezbędnej europejskiej solidarności, której na tym polu pilnie potrzebujemy” – stwierdził szef niemieckiego MSZ. Dodał, że ustalenie konkretnych reguł, których trzymaliby się wszyscy członkowie UE, pomogłyby takim państwom jak Włochy, do których przybywa nieproporcjonalnie duża ilość uchodźców.

    pac/der spiegel

    za:http://www.fronda.pl/a/polsce-grozi-islamizacja-tego-chca-niemcy,41944.html

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ______________________________________________________

  20. apostolat said

    Życie zawdzięczam łasce

    Komórki rakowe coraz bardziej się rozprzestrzeniały. Nagle choroba się skończyła. Życie zawdzięczam łasce – wyznaje cudownie uzdrowiony za przyczyną bł. ks. Jerzego Popiełuszki z raka krwi François Audelan

    W kaplicy domu generalnego Sióstr Anuncjatek w Thiais pod Paryżem ks. bp Michel Santier rozpoczął w sobotę dochodzenie w sprawie cudownego uzdrowienia François Audelana za przyczyną bł. ks. Jerzego Popiełuszki. To otwarcie procesu kanonizacyjnego polskiego męczennika komunizmu. Potwierdzenie cudu jest podstawowym warunkiem do ogłoszenia bł. ks. Jerzego świętym.

    – Oczywiście wyszedłem z choroby, w moim organizmie nie było już komórek rakowych, ale ja nadal byłem chory. To znaczy widoczne były skutki mojego długiego leczenia, szczególnie konsekwencje fizyczne dla ciała i zdrowia po kilku chemioterapiach, które przeszedłem. Dopiero kiedy zrobiono skaner całego mojego ciała, uświadomiłem sobie, że była w tym jakaś interwencja Boża, że nie wszystko można po ludzku wytłumaczyć – wyznaje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” François Audelan. Okazało się, że skaner pokazał całkowite uzdrowienie. W organizmie chorego, który był już w stanie agonalnym, nie znaleziono żadnej komórki rakowej. – Kiedy lekarka, która odczytywała to moje prześwietlenie, przyszła do mnie, zapytała, jakie podjąłem leczenie, o którym ona nic nie wie. Moje poprzednie prześwietlenie ciała pokazywało, że są przerzuty i komórki rakowe coraz bardziej się rozprzestrzeniają. A tu nagle wszystko się skończyło – wyznaje.

    Do uzdrowienia doszło 14 września 2012 r. po modlitwie o wstawiennictwo bł. ks. Jerzego Popiełuszki, jaką przy będącym w bardzo ciężkim stanie chorym odmówił kapłan w jednym z podparyskich szpitali. – Jesteśmy tutaj dlatego, że związani jesteśmy z Polską poprzez wydarzenie uzdrowienia François. Jesteśmy szczęśliwi, przyjmując tu tych wszystkich księży, także Marka Popiełuszkę, bratanka księdza Jerzego Popiełuszki, oraz Chantal i François, którzy właśnie dzisiaj obchodzą 34. rocznicę ślubu – powiedział na początku sobotniej Mszy Świętej ks. Bernard Brien, ksiądz, który modlił się nad umierającym François. Po niej odbyła się pierwsza i jedyna otwarta sesja publiczna w sprawie zbadania uzdrowienia. Teraz rozpoczną się zamknięte przesłuchania świadków. Mają one za zadanie uzasadnić, że uzdrowienie François było naprawdę cudem za wstawiennictwem ks. Jerzego Popiełuszki, niewytłumaczalnym z punktu widzenia medycznego.

    http://www.naszdziennik.pl/wp/99001,zycie-zawdzieczam-lasce.html

    • Dana said

      Bł.Ksiądz Jerzy promieniuje do Francji.

    • Dana said

      Do beatyfikacji Jana Pawła II posłużył niewytłumaczalny medycznie przypadek nagłego ustąpienia objawów choroby Parkinsona u francuskiej zakonnicy. Siostra Marie Simon Pierre ze Zgromadzenia Małych Sióstr Macierzyństwa Katolickiego miała tę samą chorobę, co zmarły Papież.

  21. Weronika said

    Tolerancja po muzułmańsku … (www.euroislam.pl) – Andrew Bostom
    Opublikowano Wrzesień 22, 2014 by emjot
    p r a w d a o i s l a m i e
    Opublikowałam już w Lipiec 2, 2012 by emjot – przez ten czas polacfo pobudowało w Polsce meczety – wbrew protestom mieszkańców…
    Dedykujemy duchownym dyletantom, ekumenicznie prowadzącym swoje stada w ręce muzułmańskich wilków.

    Wafa Sultan, odważna i wnikliwa islamska myślicielka, wzięła niedawno udział w dyskusji z szejkiem Omarem Bakri Muhammadem.

    Spokojnie wysłuchała jego pobożnych poglądów, które są stuprocentowo zgodne z klasyczną doktryną dżihadu.

    Później w logiczny sposób wyraziła swoją opinię.

    Ten trwający krócej niż 8 minut fragment filmu bez żadnych dodatkowych komentarzy jest w stanie wiele uświadomić obiektywnemu i bezstronnemu odbiorcy na temat podstaw „islamskich praktyk stosunków międzynarodowych“. Przedstawiam transkrypcję angielskiego przekładu i zachęcam do obejrzenia wideo. http://www.mrctv.org/videos/dr-wafa-sultan-exposes-islamic-values-sheikh-omar-bakri-muhammad

    Prowadzący: Szejku Omarze, czym są prawa człowieka w świetle szariatu?

    Omar Bakri: Szariat rozróżnia dwa rodzaje praw człowieka: dla muzułmanów i dla niemuzułmanów.

    Innowiercy zdecydowali, że nie zaakceptują osądów Allaha. Z tego względu nie przysługują im te same prawa co muzułmanom.

    Niewierni nie są równi muzułmanom.

    Być może ktoś się z tym nie zgodzi i oczywiście ma do tego prawo. Islam jednak dał prawa człowiekowi po to, by zaspokoić jego potrzeby i zatroszczyć się o jego prawa.

    Muzułmanie i innowiercy, którzy zawarli rozejm na zasadzie dhimmi są równi w zakresie praw obywatelskich. Państwo islamskie i szariat zaspokoi ich podstawowe potrzeby, takie jak potrzeba schronienia, pożywienia, ubrania, bezpieczeństwa, wykształcenia i opieki zdrowotnej, ponieważ dhimmi znajdują się pod opieką państwa islamskiego. [tak samo jak gospodarz opiekuje się swoim psem – Admin.]

    Jednak równość ta nie oznacza, że jesteśmy tacy sami.

    To prawda, że niemuzułmanie w państwie rządzonym zgodnie z szariatem nie będą mieć żadnych praw, oprócz tych, które ustanowił dla nich Allah, czyli prawa do swoich przekonań, religii, ubrań i wszystkiego, czego potrzebują obywatele niezależnie od wyznania.

    Muzułmaninowi należą się jednak większe prawa i szacunek, ponieważ jest muzułmaninem, a islam jest ponad innymi religiami, tak więc muzułmanie stoją wyżej niż wyznawcy innych religii, nigdy niżej.

    Nie wierzę w równość wszystkich ludzi, ponieważ w oczach Allaha ludzie nie są sobie równi.

    To on zakazał nam uczynienia różnych ludzi równymi sobie.

    Na przykład, ja mam prawo ożenić się z chrześcijanką czy żydówką, jednak żyd nie może ożenić się z muzułmanką.

    Tak właśnie jest. Nie wzywam do równości.

    Kiedy jadę do Wielkiej Brytanii czy Europy, nadal przysługują mi moje prawa – moje życie i własność są nienaruszalne.

    Życie i mienie niewierzących również podlega ochronie na mocy traktatu pokojowego, czy paktu dhimmi.

    Tak nakazał Allah – albo przyjmiecie taki układ, albo go odrzucicie.

    Wafa Sultan: Więc kiedy przyjeżdżasz na Zachód, to uważasz, że jest to ziemia Allaha i chcesz by twoje przekonania miały tu swoje zastosowanie?

    Omar Bakri: Tak.

    Wafa Sultan: Chcesz dyktować rdzennym mieszkańcom europejskich krajów co im wolno, a czego nie wolno?

    Omar Bakri: Zapraszam ich, by przyjęli zwierzchnictwo Allaha. Jeśli jednak tego nie zrobią i wyrzucą mnie ze swojego kraju, podejmiemy przeciw nim walkę.

    Stosunek między nami a nimi, to albo pakt wierzących w Allaha, albo traktat pokojowy, albo wojna.

    Podstawowa zasada jest tu taka, że życie i mienie innowierców są nam dostępne. Ich życie i mienie nie jest nienaruszalne.

    W ich własnym interesie leży zawarcie traktatu pokojowego czy traktu dhimmi z nami. W twoim własnym interesie jako osoby, która otwarcie mówi, że nie wierzy w islam, jest zawarcie ze mną traktatu pokojowego albo paktu dhimmi.

    Pakt dhimmi jest częścią szariatu, jednak traktat pokojowy nie czyni cię podległą szariatowi.

    Właśnie tak to funkcjonuje. Albo się z tym pogodzisz, albo czeka nas wojna. Naczelna zasada jest prosta: życie i mienie innowierców jest do dyspozycji muzułmanów.

    Prorok Mahomet powiedział nawet: — „Zostałem zesłany, by walczyć z ludźmi do momentu, kiedy nie przyznają, że nie ma boga poza Allahem i że ja jestem jego apostołem.

    Dlatego, jeśli powiedział, że ich życie i mienie są dla niego nienaruszalne, miał na myśli, że majątek i życie niemuzułmanów byłoby dla niego nienaruszalne pod warunkiem, że przyjęliby oni islam, albo traktat pokojowy.

    Tak więc pożycie z sąsiadami jest regulowane albo przez wiarę albo przez traktat pokojowy, traktat dhimmi, albo jest się w stanie wojny.

    Tak właśnie przedstawiają się podstawowe relacje między muzułmanami a niewiernymi.

    Prezenter: Dziękujemy szejkowi za wypowiedź, która mimo, że długa, pozwoliła nam poznać całościowy obraz sytuacji. — Pani doktor, prosimy o komentarz.

    Wafa Sultan:

    —Uważam, że tę wypowiedź powinno się zapisać. Szejk tak szczerze i przejrzyście opisał doktrynę islamu, że właściwie nie pozostawia mi pola, by obnażyć ohydną prawdę.

    Amerykańscy muzułmanie przechwalają się, że pod panowaniem islamu istnieją takie same prawa człowieka jak wszędzie na świecie. — Twierdzą, że kobiety w islamie mają takie prawa jak mężczyźni, a innowiercy są równi muzułmanom.

    Propagują pogląd, że szariat można pogodzić z amerykańską konstytucją.

    Właśnie dlatego warto nagrać wypowiedź szejka, ponieważ nie próbował niczego ukryć, ale obnażył prawdę o swojej religii eksponując całą jej ohydę.

    Zgodnie z nakazami szariatu, jego obowiązkiem jest walka z innymi, dopóki nie uwierzą w jego wiarę.

    Czy na świecie jest cokolwiek gorszego niż szariat? — Czy coś równie okropnego jest narzucane ludziom siłą i przemocą?

    Kiedy mówimy Amerykanom, że islam rozprzestrzenił się przy pomocy miecza, muzułmanie podnoszą larum, że to nieprawda. — Twierdzą, że islam rozprzestrzenił się dzięki tolerancji i wolności słowa.

    Chcę jednak podkreślić słowa szejka, ponieważ jest on prawdziwym muzułmaninem i zdradził nam całą prawdę o islamie nie pozostawiając żadnych niedomówień.

    Cały świat powinien uświadomić sobie, jakim zagrożeniem jest doktryna islamu.

    Powinniśmy z całą mocą walczyć z nią, ponieważ nie możemy zgodzić się na to, by ktokolwiek siłą narzucał nam wiarę w swojego boga.

    http://forumdlazycia.wordpress.com/2014/09/22/tolerancja-po-muzulmansku-www-euroislam-pl-andrew-bostom/

    • halina said

      Wiara muzułmanów i żydów jest jednego tchnienia .
      Zyd i muzułmanin wyznaje jedną zasade , że jest uprzywilejowany i ma byc traktowany jak lepszy gatunek . A wszyscy którzy sa innego zdania i wyznania , to są innowiercy których mozna traktować jako drugi gatunek z oszustwem i wykorzystaniem i krzywdzeniem włącznie .
      A to zatraca sprawiedliwośc .

      Znając doktrynę i zasady podstepu tak żydów jak i muzułmanów , można wyciągnąc jeden wniosek , to jest religia wojny przemocy podstępu oszustwa wykorzystania . . Bo rozdzielają one na nas i ich Czynią podział między współbraćmi z negatywnym i wyniosłym nastawieniem , bez poszanowania sprawiedliwości i prawdy .
      . I w dodatku , gdy wyznaje sie zasade że mnie jest wszystko wolno i ja mam prawo decydować według własnego uznania , wówczas rodzi sie pycha i egoizm , bo jest wszystko wolno mi a oni maja sie dobrowolnie nam podporządkować , a jeżeli nie chcą no to zmusimy ich siłowo i rodzi sie podstep i przemoc .
      A to jest robienie furtki by cechy i wartości z piekła rodem mogły zaistniec wśród świata jako rzeczywistośc . To jest odmykanie furtki szatanowi .

      Taka postawa odsuwa na bok liczenie sie z Stwórcą , bo sam człowiek podejmuje decyzje błędne , która należy do Boga ,. Człowiek staje sie sędzią według prywatnych i umownych zasad swojej oceny , i jego ocena bardzo rózni sie od oceny Bozej Sprawiedliwości , bo mało wie mało rozumie a wiele chciałby rządzić a przez to robi problemy Stwórcy , bo schodzi z drogi wyznaczonej przez Stwórce , bo to nie stworzenie dostosowuje sie do podążania drogą Stwórcy , lecz stworzenie zmusza Stwórce do zaakceptowania zniszczenia i błedu jako prawidłowe ..
      A to komplikuje prawidłową współprace Stwórcy z swoim stworzeniem . I to nie doprowadzi do dostosowania sie wymiaru swiata ziemskiego do kryteriów Bozej Sprawiedliwości . Lecz do zakłócenia które szatan będzie chciał spowodowac

      Tylko wiara , tylko kosciół utworzony przez Chrystusa Króla , tworzy prawidłowe podwaliny pod budowe Królestwa miłości w wymiarze świata .
      Chrystus Król nigdzie nie mówi ze któryś człowiek jest traktowany jako wróg . Nigdzie nie mówi że On odbiera wolna wolę , .A wręcz mówi zawsze że On cierpliwie czeka aż człowiek z własnej nieprzymuszonej woli przyjmie do swego serca Bożą Prawde i do Niej sie dostosuje i zgodnie z nia zacznie podążać droga którą Ona wskazuje .
      Boża Prawda jest ta prawdą która istnieje w wymiarze świata duchowego jako Prawda jako rzeczywistośc .
      To tylko tutaj w wymiarze świata ziemskiego jest za prawde uznawane kłamstwo i błąd szatana , który odbiega bardzo od tej prawdy -rzeczywistości jaka istnieje w swiecie duchowym .

      Tak Bóg , jak i szatan znaja prawde całą jaka jest rzeczywistością w świecie duchowym .Człowiek nie i dlatego człowiek jest ofiara walki szatana z Bogiem Ojcem .
      Bóg robi wszystko aby człowiek poznał pojął i sercem przyjął Boża Prawde , do niej sie dostosował i zgodnie z nia wyznaczył sobie droge zycia .Bo to jest trwanie w miłości prawdzie sprawiedliwości . Bo to jest czynienie i dążenie do czegoś co jest potrzebne i pożyteczne , co ma wartośc i cenę pozytywną w świecie duchowym i ziemskim .
      Szatan natomiast robi wszystko by człowiek zyjacy wśród świata żył w iluzji , by przyjął jako prawde jego fikcje , dzieki której nic nie osiągnie , wiele zniszczy wiele zepsuje i zada wiele bólu Bogu i współbratu , bo przecież na błedzie i kłamstwie nikt niczego nie osiagnał i nie zbudował .Bo to zawsze będzie iluzja .. .A będzie ona służyła do walki człowieka z Bogiem na zlecenie szatana .

      Dlatego jedną jedyną wiarą którą powinien przyjąc każdy człowiek i cały świat powinien sie do niej dostosować , to jest wiara i nauka Chrystusa Króla . On jedyny mówi zejest Królem , że wszystkich kocha , że z wszystkimi chce współpracować by budować Królestwo Miłości , On nie dzieli na lepszych i gorszych , on nie zachęca do wykorzystywania i pasozytowania .
      On uczy że ten kto więcej posiiada , ten który sobie lepiej radzi i ma zdolności przywódcze ma to wykorzystywać aby pomagać tym którzy sobie nie radza ..
      Religia Chrzescijańska jest w zgodzie z prawdą jaka istnieje w swiecie duchowym .
      Postępując w zgodzie z nauką Chrystusa Króla nie ma sie problemów za życia i jest podążanie Boża drogą do Bozego celu . A po smierci , gdy przejdzie sie do duchowego wymiaru jest wszystko w zgodzie z oceną Bożej Sprawiedliwości .
      Przyjmując naukę Chrystusa Króla stajemy w sytuacji że każde życie od poczęcia przez cały pobyt wśród swiata i całą wiecznośc ma jednego i tego samego Króla . Przez cały czas człowiek czyni to co wyznaczył mu Stwórca przy poczęciu do wykonania .Cały czas jest samorealizacja sie człowieka .
      Bo człowiek jest stworzony z miłości i dla miłości i ma w swoim życiu czynić wszystko z miłości do Boga , bo z miłości jest osądzany po smierci przez doskonałą MIŁOSC .
      Zadna inna religia która jest w wymiarze swiata nie jest w zgodzie z Bożą Prawdą , z rzeczywistościa jaka istnieje w swiecie duchowym , i nie prowadzi do Bożego celu , bo w każdej jest bład wprowadzony przez podstęp szatana .
      Każda religia oprócz nauki Chrystusowej zawiera w sobie błąd . A ten błąd powoduje to że nie jesteśmy w stanie podążać drogą Prawdy .
      To Chrystus Król mówił Jam jest Prawdą i Życiem .
      To tylko Jezus Chrystus powiedział o sobie że On jest Królem człowieka i swiata z woli Boga Ojca .
      To On dawał dowody swoimi czynami cudami ,że ma władze w świecie duchowym i ziemskim .
      To o Nim świadczył Duch św i Bóg Ojciec mówiący —– To jest mój Syn umiłowany Jego słuchajcie .
      Nigdzie Mahomet , czy Budda , czy jeszcze ktoś inny przywódca religijny , nie mówił tak jak mówił Jezus z mocą i z władzą jaką faktycznie posiada w świecie duchowym .
      To przed Jezusem uciekały złe duchy , i one mówiły że wiedzą kim On jest . To Jezusowi były posłuszne prawa natury
      Tylko Jezus stanął do walki z wrogiem ludzkości szatanem .
      On walczy z szatanem , nie z drugim człowiekiem .

      Tak że w dobie jednoczenia wszystkich wiar , wszyscy maja sie dostosowac do tej wiary koscioła katolickiego która jest na drodze prawidlowej współpracy z Bogiem . Ta wiara koscioła katolickiego która trwa w prawdzie i jest na drodze współpracy z Bogiem Stworzycielem . która mówi szatanowi NIE i dostosowuje wszystko wśród swiata do życzeń i oczekiwań Boga .
      Ta która dochowuje wierności Bogu i charakteryzuje sie miłościa szczerą wobec Boga i współbrata . Ta w której trwa cały czas prawidłowa współpraca z Bogiem .Ta która jednoczy i pomaga .

      Na ile jest usunięty szatan z wymiaru człowieka , to na tyle człowiek prawidłowo widzi i rozumie , bo wypełnia go Duch św .
      Od tego stanu własnie zależy co wybierze człowiek teraz . Czy dostosowywanie rzeczywistości świata ziemskiego do życzeń i oczekiwań Boga , czy dostosowanie Bozych praw i nauk do potrzeb człowieka pogrążonegow błedzie i zewpsuciu szatana .
      Co wybierze człowiek teraz , budowe z Chrystusem Królem nowej prawidłowej rzeczywistości , Królestwo Miłości na wzór jak jest Niebo zbudowane , które zachwyci Boga Ojca . Czyburzenie Bożego ładu i porządku ustanowionego przez Stwórce na polecenie szatana .

  22. Powiew ze wschodu said

    Abp Henryk Hoser zakłada diecezjalną telewizję
    „Wobec ewolucji zmian w świecie medialnym i wzrastającej roli przekazu wizualnego, tj. poprzez obraz, staje się rzeczą konieczną utworzenie diecezjalnej telewizji internetowej” – napisał abp Henryk Hoser. Telewizja będzie współpracowała z istniejącymi już radiem, tygodnikiem i portalami.
    Ordynariusz warszawsko-praski zapowiedział powstanie telewizji w liście na 48. Dzień Środków Społecznego Przekazu, który w niedzielę księża odczytywali w kościołach diecezji.
    – Wstępnie zakładamy, że telewizja ruszy w 2015 roku – powiedział Mateusz Dzieduszycki, rzecznik kurii warszawsko-praskiej.
    Media wspomniane przez arcybiskupa to Radio Warszawa i tygodnik „Idziemy” (oraz ich strony internetowe). „Z dumą stwierdzamy, że owocem tej ciężkiej pracy i inwencji zespołów redakcyjnych jest 15 tysięcy egzemplarzy tygodnika, co tydzień trafiających do czytelników w diecezji oraz poza nią. 17 godzin produkowanego na żywo każdego dnia programu radiowego dociera przez tydzień do ponad 200 tysięcy słuchaczy, programu uznawanego przez autorytety i specjalistów, jako wzorcowy dla innych rozgłośni katolickich w Polsce” – napisał abp Hoser. Ordynariusz zaapelował też do wiernych, by wspierali diecezjalne media. To „urasta do rangi obowiązku” – stwierdził.
    http://www.pch24.pl/abp-henryk-hoser-zaklada-diecezjalna-telewizje,25568,i.html

  23. apostolat said

    IS: podbijemy Rzym, złamiemy krzyże, zniewolimy kobiety!

    Państwo Islamskie znowu grozi Zachodowi. W najnowszym filmie zapewnia, że podbije Rzym, złamie chrześcijańskie krzyże i weźmie do niewoli zachodnie kobiety.

    Państwo Islamskie opublikowało dziś długi, 42-minutowy film, w którym straszy Zachód morderczymi aktami terrorystycznymi i wojną. Ekstremiści wzywają do zabijania mieszkańców Zachodu, zwłaszcza tych ze Stanów Zjednoczonych, Australii, Kanady i innych państw, które są w sojuszu z USA skierowanym przeciwko Państwu Islamskiemu.

    „Rozbij mu głowę kamieniem, zamorduj go nożem, przejedź samochodem, zrzuć go z wysokości, zaduś go, otruj go!” – wzywają ekstremiści do mordów.

    Grożą Zachodowi jednak nie tylko aktami terroru. Zapewniają, że dziś to oni są agresorami, a Zachód musi się bronić.

    „Ostrzegaliśmy was: dzisiaj jesteśmy w nowej epoce; w epoce, w której to Państwo Islamskie, jego żołnierze i synowie, są przywódcami, a nie niewolnikami!”.

    Ekstremiści grożą wreszcie Europie Zachodniej wojną. Ma to w dodatku wymiar antychrześcijański:

    „Podbijemy wasz Rzym, złamiemy wasze krzyże i weźmiemy do niewoli wasze kobiety!” – przekonują islamscy barbarzyńcy.

    Wydaje się, że nowy film Państwa Islamskiego to odpowiedź na wzmożone działania międzynarodowej koalicji. Chodzi tu przede wszystkim o zaangażowanie Francji, która przed kilkoma dniami rozpoczęła akcje powietrzne przeciwko pozycjom Państwa Islamskiego w Iraku.

    Choć groźby terrorystów o zdobyciu Rzymu są całkowitą abstrakcją, to bez wątpienia ryzyko ataków terrorystycznych na niektóre państwa Zachodu jest prawdopodobne. W ubiegłym tygodniu w Australii aresztowano 15 osób, z których część planowała obcinanie głów zwykłym przechodniom. Z kolei norweska policja obawiała się, że ekstremiści wymordują przypadkową rodzinę z tego kraju, i opublikują nagranie by zastraszyć społeczeństwo. O poważnym zagrożeniu atakami otwarcie mówi ponadto rząd niemiecki.

    http://www.fronda.pl/a/is-podbijemy-rzym-zlamiemy-krzyze-zniewolimy-kobiety,41952.html

  24. Nn said

    Mówić, że jesteście Moi, to jedno. Być Moimi — to co innego
    Orędzia Ostrzeżenia
    wtorek, 16 września 2014, godz. 20.25

    Moja wielce umiłowana córko, nawet kiedy świat zdaje się być w nieładzie, nie bój się, gdyż Bóg zarządza wszystkim.

    On nie zezwala diabłu na posiadanie zbyt wiele władzy i będzie On walczył, aby spowodować, że Duch Święty pozostanie żywotny, aby dobrzy ludzie z powodzeniem walczyli o realizację Mojego Planu Zbawienia. Zło we wszystkich swoich przejawach jest przymiotem diabła. Aby nie zostać skażonym przez szatana, nie macie prawa źle się wyrażać o żadnym żyjącym człowieku, słuchać złego ani źle postępować. Mówić, że jesteście Moi, to jedno. Być Moimi — to co innego.

    Uczynię — o ile rzeczywiście Jestem w danej duszy obecny — wszystko, co w Mojej mocy, aby takie dusze powstrzymać od robienia złych rzeczy. Jeżeli dusza obdarza Mnie w pełni zaufaniem, to da Mi się ona łatwiej poprowadzić. Ale jeżeli wola danego człowieka jest bardzo silna i jest on hardy i nieustępliwy, wówczas łatwiej jest go wprowadzić w błąd oszustowi, który będzie go zwodził na rozmaite sposoby. Będzie on takiego człowieka przekonywał, że złe postępki, obmawianie kogoś albo bluźnierstwa są w określonych przypadkach dopuszczalne. I wtedy ta dusza da się nabrać na to oszustwo. Takim duszom mówię, co następuje:

    Nie mówcie źle o innych, nie dajcie się namówić, żeby ich oczerniać, nie osądzajcie i nie piętnujcie w Moje Święte Imię innych dusz. Jeżeli dopuścicie się przeciwko Mnie takich przewinień, to opadniecie z tego wymiaru nieprawości w ciemność, która oddzieli was ode Mnie przepaścią. Jeżeli przepaść ta będzie się powiększać, a wy się ode Mnie oddalicie, poczujecie straszliwą pustkę — dręczący doznanie całkowitej samotności, w którym ogarnie was uczucie paniki, którego nie będziecie w stanie opisać. Tak odczujecie odseparowanie od Boga, które cierpią dusze w czyśćcu i w piekle. Jeżeli potraficie wyciągnąć z tego dla siebie naukę, to będzie wam łatwiej się do Mnie zbliżyć.

    Nie zapominajcie — najpierw musicie wyrugować ze swojej duszy uczucie nienawiści. Ja nie mogę być obecny w żadnej duszy, która pełna jest nienawiści. Jest to bowiem niemożliwe.

    Wasz Jezus

  25. KRYSTYNA said

    Bezbożna trójca: fałszywy prorok, antychryst i smok, czyli szatan

    http://umysluwarunkowany.wordpress.com/2014/09/20/bezbozna-trojca-falszywy-prorok-antychryst-i-smok-czyli-szatan/

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ______________________________________________________

    • Pro Publico Bono said

      „Św. Paweł: Niech tylko ten, co teraz powstrzymuje, ustąpi miejsca, wówczas ukaże się Niegodziwiec. Miejsca ustąpił następca św. Piotra, który miał klucze Królestwa Niebieskiego. Ten, który zasiadł na jego miejscu ma klucze czeluści, z której uwolnione zostały demony. Kształt tego berła Hadesa jest bardzo podobny do głównej figury na Placu św. Piotra podczas kanonizacji JPII i JXXIII.” [j.w.]
      Chrystus Królem

  26. KRYSTYNA said

    Kazanie ks. dr Dariusza Olewińskiego podczas Mszy św. sprawowanej w klasycznym rycie na rozpoczęcie III kongresu dla społecznego panowania Chrystusa Króla w Łodzi 20 września AD 2014

    http://gloria.tv/media/GSKtD2MusEg

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ______________________________________________________

    • KRYSTYNA said

      Panie Jezu – wczoraj odbył się KONGRES dla Chrystusa Króla w Łodzi. Dziękujemy Ci za tę ŁASKĘ, że mógł się odbyć.​ Przykro nam jest, że nie było biskupów, a przecież to oni powinni te wszystkie KONGRESY organizować i głosić,​ że Twoje Królestwo, to ziemia i wszechświat. Przykro nam jest, że Episkopat w Polsce widzi Ciebie tylko jako „​sługę” i nawet umieją to uzasadnić​ , a przecież jesteś KRÓLEM natychmiast po ​swoim zmartwychwstaniu. To biskupi winni mieć za zadanie jednoczyć ludzi i narody pod Twoim patronatem. To wielki wstyd, żeby ludzie – naród walczył o nadanie dla Ciebie BOGA godności królewskiej, a oni poubierani w piękne stroje z wysokimi nakryciami głowy każą nam wierzyć, że jesteś tylko ich „sługą” i masz już „koronę cierniową” jak chciałeś. Przecież wiemy wszyscy, że nie chciałeś, lecz nałożyli ją Tobie mordercy. Żaden biskup nie wyjdzie z koroną cierniową na głowie na Twoje podobieństwo. Ja kiedyś, gdy byłam dzieckiem modliłam się tylko do Matki Bożej, bo myślałam, że jak wisisz na Krzyżu, masz przybite ręce i nogi, to i tak nic nie możesz uczynić dla mnie dobrego.

      Pan Jezus:

      ” Moje dzieci drogie i ukochane
      przez Trójcę Świętą do wieczności z Nami wybrane
      – żaden biskup o radę nie pytał się Nas,
      a wielu widzi swoich przeciwników w was.

      Sami dla siebie są panami
      a dla Mnie i dla was złowrogimi wilkami.
      Już prawie 2000 lat to powtarzam,
      że Jestem KRÓLEM Polski, świata i Wszechświata.

      A co myślą wasi biskupi?
      Szkoda, że są aż tacy głupi
      i z lucyferem idą na „układy”,
      a ze Mną BOGIEM i KRÓLEM szukają zwady.

      Cieszę się, że chociaż wy walczycie –
      Moja „trzódko” i reprezentujecie Mnie należycie.
      Przykro jest, że nie macie reprezentanta w Episkopacie,
      bo ten, co jest od „intronizacji” – biskup Czaja nie zna się w tym temacie.

      za:http://nachwaletrojcyswietej.pl/dzienniczek/2014-09-wrzesien.html

      CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
      ______________________________________________________

  27. OLA said

    Modlitwa o łaski za przyczyną św. Ojca Pio
    Święty O. Pio
    O Jezu, pełen łaski i miłosierdzia, Ty dla zbawienia dusz ludzkich podjąłeś mękę i umarłeś na krzyżu, aby wyjednać przebaczenie grzechów; pokornie błagam Cię: za przyczyną św. Ojca Pio, kapłana i stygmatyka, który wielkodusznie Ci służył, poświęcał swe życie i cierpiał dla ratowania grzeszników, udziel mi przebaczenia moich win i łaski…
    Dla większej chwały Twojej racz go wsławić chwałą świętości i przyciągnij wszystkich ludzi do swego miłującego Serca. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.
    „Chwała Ojcu…” – 3 razy.

  28. OLA said

    Modlitwa Ojca Pio o nawrócenie grzeszników.

    Święty O. Pio

    Pokornie proszę Cię, Panie, abyś ze względu na Twoją dobroć i miłosierdzie powstrzymał gromy Twego gniewu na nieszczęsnych grzeszników i udzielił im łaski nawrócenia i pokuty. Ty, Panie, przez Autora „Pieśni nad Pieśniami” powiedziałeś, że „jak śmierć potężna jest miłość” (Pnp 8, 6), dlatego z całym żarem proszę Cię: spojrzyj okiem niewypowiedzianej dobroci na tych braci i siostry, pociągnij ich ku sobie i złącz nierozerwalnymi więzami miłości.

    O Panie, niechaj znowu powstaną ci, którzy prawdziwie umarli. Ty, który swoim potężnym głosem wyprowadziłeś z grobu śmierci Łazarza, zawołaj na nich mocnym i potężnym głosem i przywróć im życie. Spraw, by na Twoje słowo porzucili swoje grzechy i mogli wraz ze wszystkimi odkupionymi sławić bogactwa Twego miłosierdzia…

    Ty sam, Panie, wiesz, jak wciąż wielu żyje z dala od Ciebie, źródła wody żywej; jak wciąż sprawdzają się Twe słowa, że „żniwo jest wielkie, a robotników mało”, że już jest dojrzałe żniwo na polu Kościoła! Oby ono nie zmarnowało się z powodu braku robotników! Oby nie zagarnęli go emisariusze szatana, którzy są tak aktywni! Nie dopuść do tego, o najsłodszy Boże, ale okaż swą litość i wejrzyj na nędzę oraz potrzeby duchowe współczesnych ludzi, i odpuść grzesznikom winy, i wprowadź ich na drogi sprawiedliwości i pokoju, prowadzące do Twego królestwa życia i nieśmiertelności. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

  29. OLA said

    KORONKA DO PŁOMIENIA MIŁOŚCI NIEPOKALANEGO SERCA MARYI

    Na pamiątkę 5 Najświętszych Ran Pana Jezusa
    czynimy 5 razy znak Krzyża Świętego.

    W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

    Zamiast Ojcze Nasz …

    Pełne boleści i Niepokalane Serce Maryi, proś za nami, którzy się do Ciebie uciekamy!

    Zamiast Zdrowaś Maryjo …

    Matko ratuj nas przez Płomień Miłości Twojego Niepokalanego Serca!

    Na zakończenie:

    Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu,
    jak było na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków . Amen (3 x)

    Słowa Matki Bożej:
    Od zaraz dodajcie do każdej Modlitwy, którą kierujecie do mnie następującą prośbę:

    Matko Boża! Rozlej na całą ludzkość działanie Twojego Płomienia Miłości teraz i w godzinie śmierci naszej. Amen.

    To jest właśnie ta modlitwa, mocą której wy oślepiać będziecie szatana. Matka Boża prosiła o rozpowszechnianie na cały świat tej modlitwy. Matka Najświętsza objawiła na Węgrzech wybranej duszy Płomień Miłości Swojego Najświętszego Serca. Kto odprawia to nabożeństwo uprasza wiele łask.

  30. ... said

  31. przeklejka said

    Pilne!!!
    Czy ktoś wie czy w Poznaniu ktoś organizuje wyjazd na najbliższą sobotę 27 września
    do Grzechyni na uroczystość Dwóch Serc?
    Chciałbym jechać
    abcform0@poczta.onet.pl
    pozdrawiam

    • KRYSTYNA said

      Poznań dnia 07.09.2014

      INFORMATOR NR 1

      POZNAŃSKIEJ DYWIZJI RYCERSTWA CHRYSTUSA KRÓLA

      Zapraszamy na wyjazd do Grzechyni na uroczystość Dwóch Serc na 27 września 2014 r. Podczas uroczystej Mszy Świętej odbędzie się poświęcenie uczestników Dwóm Sercom jako ochrona przeciw wszelkiemu złu, przeciw nadchodzącym prześladowaniom chrześcijan, ochrona naszych rodzin, ,miejsc pracy, miejsc zamieszkania.

      To n a g l ą c e zaproszenie nie powinno pozostać bez naszej odpowiedzi. Kto tylko może niech skorzysta z tej propozycji.

      Jak ważne jest to wydarzenie niech świadczy apel Księdza Piotra : „Błagam Was nie odkładajcie swego zbawienia” (kazanie z dn.3.IX.2014r.) Pokonajcie wszystkie przeszkody takie jak brak zdrowia, pieniędzy, czasu, uroczystości rodzinne itp.

      To od naszej modlitwy zależy nasza przyszłość: nie tylko tu na ziemi ale w wieczności.

      Szczegóły wyjazdu podamy zainteresowanym w najbliższych dniach.

      Wyjazd będzie autokarem z Poznania 26 września w godzinach 23-24 z os. Łokietka, następnie na pl. Mickiewicza i na Ratajach. Przyjazd do Grzechyni około godz. 7 rano. Powrót po uroczystości sobotniej – wyjazd około godzi 19, w Poznaniu będziemy we wczesnych godzinach rannych w niedzielę.

      Bardzo proszę o pilny kontakt zainteresowanych wyjazdem, celem zapisania się na listę i wpłatę zaliczki.

      Kontakt: email: lidia_wisniewska@wp.pl

      tel. kom. : 660 77 66 84

      Z Panem Bogiem

      Lidia Wiśniewska rCHK

      CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
      ______________________________________________________

      • funkiel said

        Pani Krysiu to jak to jest w końcu. Można jechać do Kś. Natanka na mszę. ???

        Czy on może odprawiać msze św. ??

        Czy coś się zmieniło w stanowisku Kościoła bo nie słyszałem. ?

        Jeżeli zaś nie może – to proszę nie wprowadzać mnie (i innych ludzi) w błąd. !!!!

        • KRYSTYNA said

          Benedicat tibi Dominus et custodiat te,

          ostendat faciem suam tibi et misereatur

          tui convertat vultum suum ad te

          et det tibi pacem

        • funkiel said

          Ok. Dzięki Ci i Pozdrawiam . Przynajmniej sobie przeczytałem dzisiaj kawałek Pisma Św.

          „Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie swoje oblicze i niech cię obdarzy pokojem”.

  32. KRYSTYNA said

    Jesteśmy piękni Twoim pięknem Panie

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ______________________________________________________

  33. Weronika said

    Częstochowa, 1944-1945

    W styczniu 1945 r. marszałek Iwan Koniew, prowadząc Armię Czerwoną na Berlin, zatrzymał się pod Częstochową, by przegrupować wojska. Zajął kwaterę i przy stole zasłanym mapami opracowywał plany strategiczne. Wtem pojawiła się przed nim kobieta, ubrana na czarno, w czarnym szalu na głowie, i zwróciła się do niego po rosyjsku: Idź i natychmiast rozpocznij ofensywę na Częstochowę! Powiedziawszy to, wyszła.

    Koniew, mocno zaskoczony, wybiegi z kwatery i pytał żołnierzy trzymających wartę: „Gdzie jest ta kobieta, która była u mnie?”. Lecz ci odpowiedzieli: „Nie było tu żadnej kobiety!”. Marszałek Koniew, powróciwszy do kwatery, nie namyślając się wiele, cofnął poprzedni rozkaz, a wydał nowy, nakazujący natychmiastowy wymarsz na Częstochowę.

    16 stycznia 1945 r. wojska Frontu Ukraińskiego pod rozkazami marszałka Koniewa zdobyły miasto bez jednego wystrzału! Atak był tak gwałtowny, że hitlerowcy nie zdążyli zburzyć miasta.

    Jeden z braci paulinów wspominał:

    Ta godzina wyzwolenia przyszła nagle… […] A Niemcy na Jasnej Górze nic absolutnie nie wiedzieli, że radzieckie wojska już tu są. Jak się dowiedzieli, […] powstała straszna panika. […] zakonnicy wszyscy się modlili; była akurat godzina modłów i byliśmy w kaplicy. […] Jeden z naszych zakonników poszedł pytać się, co oni teraz będą robić.

    Ten komendant odpowiedział, że on w takim wypadku ma rozkaz, pod karą śmierci, spalić Jasną Górę, jak się będzie stąd wycofywał. Klasztor był w pogotowiu. Wszyscy, którzy się tu schronili i zakonnicy, nikt nie spał wtedy. Ja byłem wyznaczony na obserwatora. […] Przed godziną 23 Niemcy wytoczyli na dziedziniec klasztorny osiem beczek z benzyną. I te beczki ustawili szeregiem, odkorkowali i tak to wszystko się lalo. Jednocześnie tam gdzie Arsenał, była wywleczona ogromna sterta kocy, też zlana benzyną. A na wprost, gdzie taka mozaika ułożona z kamieni, to zastopowali ciężarowe auto, naładowane wybuchowymi materiałami i wszystko to zlali benzyną. Ale znów rozległy się jakieś detonacje i oni uciekli. Tylko częściowo to podpalili.” (…)

    24 stycznia marszałek Iwan Koniew w otoczeniu sztabu oficerów wkroczył do jasnogórskiego sanktuarium. Stanąwszy przed obrazem Matki Bożej, powiedział:

    Это Она в тот день была у меня!

    [ To Ona tamtego dnia była u mnie! ]

    Pociągnął ręką dwa razy po twarzy, zdjął czapkę, pokłonił się nisko i wyszedł. A za nim sztab. Oficerowie byli poważnie zaniepokojeni zachowaniem Koniewa i jego zadziwiającą wypowiedzią. Myśleli, że marszałek zwariował! Wreszcie ośmielili się zapytać, dlaczego powiedział coś tak dziwnego. Koniew wyjaśnił: Tak, jak na tym obrazie, wyglądała kobieta, która dala mi tak stanowcze polecenie, że innej myśli już nie miałem, jak tylko tę, aby natychmiast rozkazać ofensywę na Częstochowę!

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/wizyta-matki-bozej-czestochowskiej-marszalka-koniewa-2014-09

  34. DAWID said

    Mówić, że jesteście Moi, to jedno. Być Moimi — to co innego
    Orędzia Ostrzeżenia
    wtorek, 16 września 2014, godz. 20.25

    Moja wielce umiłowana córko, nawet kiedy świat zdaje się być w nieładzie, nigdy się nie bój, gdyż Bóg zarządza wszystkim.

    On nie zezwala diabłu na posiadanie zbyt wiele władzy i będzie On walczył, aby spowodować, że Duch Święty pozostanie żywy, aby dobrzy ludzie z powodzeniem walczyli o realizację Mojego Planu Zbawienia. Zło we wszystkich swoich przejawach jest przymiotem diabła. Aby nie zostać skażonym przez szatana, nie macie prawa źle się wyrażać o żadnym żyjącym człowieku, słuchać złego ani źle postępować. Mówić, że jesteście Moi, to jedno. Być Moimi — to co innego.

    Uczynię — o ile rzeczywiście Jestem w danej duszy obecny — wszystko, co w Mojej mocy, aby takie dusze powstrzymać od robienia złych rzeczy. Jeżeli dusza obdarza Mnie w pełni zaufaniem, to da Mi się ona łatwiej poprowadzić. Ale jeżeli wola danego człowieka jest bardzo silna i jest on hardy i nieustępliwy, wówczas łatwiej jest go wprowadzić w błąd oszustowi, który będzie go zwodził na rozmaite sposoby. Będzie on takiego człowieka przekonywał, że złe postępki, obmawianie kogoś albo bluźnierstwa są w określonych przypadkach dopuszczalne. I wtedy ta dusza da się nabrać na to oszustwo. Takim duszom mówię, co następuje:

    Nie mówcie źle o innych, nie dajcie się namówić, żeby ich oczerniać, nie bądźcie sędziami dla innych i nie potępiajcie w Moje Święte Imię innych dusz. Jeżeli dopuścicie się przeciwko Mnie takich przewinień, to opadniecie z tego wymiaru nieprawości w ciemność, która oddzieli was ode Mnie przepaścią. Jeżeli przepaść ta będzie się powiększać, a wy będziecie się ode Mnie coraz bardziej oddalać, to poczujecie straszliwą pustkę — dręczące doznanie głębokiej samotności, w którym ogarnie was uczucie paniki, którego nie będziecie w stanie opisać. Tak odczujecie odseparowanie od Boga, które cierpią dusze w czyśćcu i w piekle. Jeżeli obecnie potraficie wyciągnąć z tego dla siebie naukę, to będzie wam łatwiej się do Mnie zbliżyć.

    Nie zapominajcie — najpierw musicie wyrugować ze swojej duszy wszystkie nienawistne myśli. Ja nie mogę być obecny w żadnej duszy, która pełna jest nienawiści. Jest to bowiem niemożliwe.

    Wasz Jezus

  35. Dziś wspomnienie liturgiczne św. O. Pio

    • małgosia MK said

      „Kochajcie Maryję i czyńcie wszystko, co możecie, aby Ją ludzie kochali. Odmawiajcie ku Jej czci różaniec. Czyńcie to zawsze (…). Przylgnijcie do różańca. Okazujcie wdzięczność Maryi, bo to ona dała nam Jezusa. Modlitwa różańcowa jest syntezą naszej wiary, podporą naszej nadziei, żarem naszej miłości. ”
      św.o.Pio
      http://gloria.tv/media/A5hEJXCz7N2

  36. Piotr2 said

    Póki co muszę odłożyć moje pielgrzymowanie lasami do Matemblewskiej Pani. Dzisiaj mam problem przejść 100 metrów a co dopiero kilkanaście kilometrów górami i dolinami Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Szatan nie mógł juž więcej tego znieść i obłožył mnie chorobą. Jednakże przegra, bo również to cierpienie ofiaruję Bogu wiadomych intencjach.
    Choroba wywróciła całe moje dotychczasowe życie prywatne i zawodowe. Proszę Was o modlitwę abym wytrwał w chorobie, powrócił do zdrowia i na pielgrzymi szlak.

    Króluj nam Chryste.

    • Wiesia said

      ……zawsze i wszędzie!
      Trzymaj się bracie,zaraz zabieram się do modlitwy.Głowa do góry jesteś w Rękach Pana Boga.
      Anioł Pański!

    • KRYSTYNA said

      DROGI PIOTRZE,PROSZĘ

      Prześlij wiadomość jako intencja odczytana przed codzienną nowenną do Chrystusa Króla

      http://www.regnumchristi.com.pl/?mod=kontakt&intencja=on

      CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
      ______________________________________________________

    • Wiesia said

      Jeżeli masz książeczkę „Armia Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa”,to patrz str.102-105-Pouczenia Matki Bożej-
      Pragnę Ci także wskazać str.298.
      I MK.(75)
      serdecznie Cię pozdrawiam i oddaję Panu Bogu, zanurzając w Ranach Chrystusa.
      _/\_

    • bozena said

      Piotr, trzymaj sie! Jestesmy z Toba! Dzieki temu otrzymasz wiecej lask, bo masz wlasciwa postawe. Badz silny! Niech Cie dzisiaj szczegolnie wspomaga sw. Ojciec Pio. Zobacz, Pio, to wiecej niz polowa Twojego imienia!

    • szafirek said

      Drogi Piotrze, na pewno będę modliła się byś wyzdrowiał. Tylko odzywaj sie na blogu, bo dla mnie i pewnie nie tylko dla mnie Twoje wpisy są cenne,więc mam nadzieje,że choroba choć tego Ci nie utrudni by być tu z nami i wierzę ,że na pielgrzymi szlak wrócisz jak najprędzej.
      Dla Ciebie Mała Koronka do św. o.Pio

      Mała Koronka do Św. Ojca Pio

      Koroneczkę tę odmawia się na jednym dziesiątku różańca.

      Na krzyżyku: Wierzę w Boga…

      Na dużym paciorku: Święty Ojcze Pio, przez Twoją miłość i cześć do Eucharystii i do Najświętszej Maryi Panny weź pod opiekę…..

      Na 10 paciorkach: Przez Twoje rany i Najświętszą Krew Pana Jezusa błogosław (mu /jej)…..

      Chwała Ojcu…

      Na koniec: Pod Twoją obronę…

      Pozdrawiam serdecznie.
      Ave Maryja!

      • Gosia 3 said

        Ponieważ dzisiaj wspomnienie ŚW. Ojca Po także pomodlę się za Piotra zdrowie tą koronką. Gdy zjednoczymy się w modlitwie Ojciec Pio z Maryją uproszą u Pana Boga w Trójcy Przenajświętszej łaskę uzdrowienia dla naszego brata. Widać jak szatan atakuje na tym blogu osoby wierzące. JEZU UFAM TOBIE!!!!!!!!

    • Pro Publico Bono said

      http://www.fatima.pt/portal/index.php?id=1395
      mail to: pedidos@santuario-fatima.pt
      Drogi Piotrze2 – gorąco polecam , jestem pewna, że Matka Boska Fatimska wysłucha Twoich próśb i będziesz mógł osobiście Jej podziękowac. Uzbrój się proszę w cierpliwośc i zdaj się na Wolę Ojca. Pamiętaj jednak, że jeżeli dolegliwości fizyczne są Ci przeznaczone, to mają swój sens. Ustąpią, nie mniej jednak mogą pojawic się inne cierpienia np psychiczne, które wypełnią wolę Ojca. Przepraszam za sposób przekazu, wyszłam z bardzo ciężkich dolegliwości fizycznych, które uniemożliwiały mi funkcjonowanie. Moja śp. Mama po 20 latach wyprosiła mi łaskę powrotu do zdrowia, mój pobyt w Fatimie uzdrowił moją Mamę z raka złośliwego, o którym wtedy nie wiedziałam. Tak więc te cierpienia i inne, które stale mają miejsce , czasami wręcz niewyobrażalne stały się substytutem mojego cierpienia fizycznego. Te doświadczenia sprawiły, iż zrozumiałam, że względem każdej osoby Pan Bóg ma swój plan. Czy zostaniesz wysłuchany wie tylko On. Warto się jednak zastanowic nad konsekwencjami „zmiany” Boskich planów. Mogą byc dużo dotkliwsze, niż nam się obecnie wydaje. Zdaj się proszę na wolę Pana Boga i w jego ręce złóż ufnośc swoją.
      Życzę dużo sił i wytrwania i niech Łaska Boża opromieni Twoje cierpienie.
      Chrystus Królem

    • Piotr2 said

      Kochani, dziękuję wszystkim za modlitwę, dobre słowo i radę.
      Od kilkunastu lat choruję na kręgosłup, kilka dni temu coś przeskoczyło w krzyżu i mam ciągły ucisk na nerwy promieniujący do łydek i stóp co uniemożliwia mi chodzenie a nawet wzięcie prysznica. Wczoraj po cięžkich bojach dostałem się do neurologa, zresztą nie mojego, mój ma urlop, dostałem trzy tygodnie L4 i tabletki p/bólowe, od soboty dostaję zastrzyki. Ja natomiast potrzebuję skierowania na tomografię i do neurochirurga których nie dostałem. Cytuję neurologa: ” objawy wskazują, że wypadł panu dysk, który uciska korzenie nerwowe i p/p skończy się to operacją”. Ale żeby pójść na operację trzeba mieć odpowiednie skierowania i zostać zakwalifikowanym do operacji. Mówię Wam, błędne koło.
      Dodam jeszcze, że nawet gdy nie piszę na blogu to czytam i śledzę wpisy.

      Króluj nam Chryste.

      • Wiesia said

        …zawsze i wszędzie!
        Mam to samo i powraca co jakiś czas.Współczuję Ci,bo wiem jaki to ogromny ból:ani chodzić,ani siedzieć,ani leżeć,ani spać.Kilka razy wypadł mi w 2 miejscach,coś potwornego.Powinieneś,jak już dasz radę… spać na wznak,a pod kolana podłożyć taboret(położony na bok i przykryć go kocem,aby nie uwierał) tak,abyś mógł położyć nogi wyżej.Oprócz kręgu lędzwiowo krzyżowego, miewam to również w górnej partii ciała(szyja).Ja brałam silne leki już narkotyczne,które troszeczkę pomagają…,ale za to uderzają bardzo w wątrobę.Musisz bardzo,ale to bardzo uważać, aby sobie nie pogorszyć,żadnych gwałtownych ruchów.U mnie to powraca gdy coś dzwignę i zle się ustawię względem ciężaru jaki mam podnieść.Staram się teraz być bardzo ostrożna,nie poddałam się operacji jak na razie.W Korfantowie pod Opolem są świetni lekarze specjaliści,mógłbyś tam spróbować,chyba,że to za daleko dla Ciebie.

      • ... said

        @Piotr2
        http://tnr.neon24.pl/

      • cox said

        Współczuję. Moja znajoma przez to przechodziła. Jeden krzyż to choroba, drugi to nasza służba zdrowia.

      • Dana said

        To rwa kulszowa.nacieraj kręgosłup maścią wygrzewającą i nie dźwigaj ciężkich rzeczy.Trzeba się ciepło trzymać

    • Bożena said

      Ojeju współczuje Piotrze.Odmówię Zdrowaś Maryjo za Ciebie .Właśnie wróciłam z Medjugorje w tą sobotę 20 września było super jak zawsze pogoda była codziennie od rana do wieczora słońce a raz na jednej Mszy jak ksiądz zaczął mówić kazanie to naraz patrzę jakieś poruszenie ludzi zaczęli robić zdjęcia patrzę do góry a tam nad Kościołem zrobiła się tęcza chociaż deszcz padał w ciągu dnia a tęcza zrobiła się wieczorem .

    • Piotr2 said

      Kochani jeszcze raz gorąco chcę Wam podziękować za dobrą radę, słowo a przede wszystkim modlitwę. Człowiek odczuwa ulgę wiedząc, że dywizje Królowej Pokoju szturmują przez modlitwę Niebo w jego intencji. Ból jak to ból po prostu boli i choćby doprowadził do łez, to świadomość, że Bóg go przyjmie i wyprowadzi dla kogoś szczęście, również przynosi ulgę.
      Jeszcze raz gorąco Wszystkim dziękuję.

      Króluj nam Chryste.

      • El Aviso said

        Piotrze współczuję.
        Ja przechodziłem to samo 3 miesiące temu.Ból prawie nie do wytrzymania. Nie pomagały ani maści ani zastrzyki. Dopiero jak zastosowałem ćwiczenia metodą McKenziego (można znaleźć w necie) bóle zaczęły ustępować.Operacja to ostateczność. Pozdrawiam

      • Gosia 3 said

        Piotrze ja też Ci tak doradzam nie myśl na razie o operacji. Ja tez byłam wysyłana natychmiast na operację tylko z innym schorzeniem. I Bóg sam to poprowadził, czego i Tobie życzę. A jeszcze Ci powiem że ostatnio w Wąwolnicy spływają przeogromne łaski uzdrowień. Wiem to od samego Ks. infułata. Rozumiem ,że w tym stanie nie możesz pojechać ale w sobotę jest msza uzdrawiająca i na niej będzie moja córka z zięciem. Poproszę by złożyła w Zakrystii w Twojej sprawie także intencję uzdrowienia. A Ty kiedyś pojedziesz podziękować. Zgoda? To już w tę sobotę. SZCZĘŚĆ BOŻE!!!!!!!

      • Basia said

        Piotrze , jeśli można Ci pomóc jakąs poradą oprócz modlitwy , to proszę o kontakt mailowy przez admina.Z metodą Mc Kenziego trzeba uwazać ! Nie jest ona dla wszystkich przypadków dyskopatii i na pewno nie powinno się samemu jej stosować bez porady fizjoterapeuty . El Aviso – miałes szczęscie ,że w Twoim przypadku pomogło ! Ale są też inne metody leczenia ostrych stanów kręgosłupa . Zgadzam się z Tobą ,że operacja to ostateczność .

        • Piotr2 said

          Kochani, w sobotę jestem już umówiony z fizjoterapeutą, oczywiście wizyta prywatna. Moją siostrę parę lat temu postawił na nogi.
          Dziękuję za modlitwę i intencję. Ja również za Was się modlę.

          Króluj nam Chryste.

    • Powiew ze wschodu said

      Za „wyrywanie dusz” osobliwie się „płaci”.

    • Powiew ze wschodu said

      Jutro oferuję za Ciebie modlitwę i post o chlebie i wodzie.

      • Piotr2 said

        Zawsze gdy szedłem do Matemblewskiej Pani to cały trud i bóle (z bólami borykam się od kilkunastu lat jednakże z takimi silnymi to pierwszy raz od wielu, wielu lat) pielgrzymowania ofiarowałem za dusze w czyśću cierpiące, modlitwę w czasie drogi w różnych intencjach( za grzeszników, za pokój, w intencjach blogowych ). Przed obliczem Maryji cały ten „bagaż” składałem u Jej stóp. Zapewne tym się diabłu naraziłem.

        Króluj nam Chryste.

    • kooool said

      Nie zniechęcaj się, jeżeli nie wszystko wychodzi ci tak, jak tego pragniesz.
      św. Ojciec Pio

  37. KRYSTYNA said

    Módlmy się o uwolnienie od lęku i od bluźnierczych myśli

    Ileż razy nachodzą nas rożnego rodzaju lęki i ileż razy dziennie myśli bluźniercze. Prośmy zatem Pana Jezusa Chrystusa by nas wyzwolił z tych myśli i uczuć, czyniąc nasze dusze czystymi!

    Modlitwa o uwolnienie od lęku

    Boże, Stwórco i Obrońco ludzi, Ty ukształtowałeś człowieka na swój obraz i przez łaskę chrztu przedziwnie odnowiłeś jego godność. Wejrzyj na mnie. Twojego sługę, i usłysz moje błagania. Proszę Cię, niech moje serce przepełni blask Twojej chwały. Oddal ode mnie wszelką przemoc, lęk i przerażenie, abym w pokoju ducha razem z moimi braćmi mógł Cię wielbić w Twoim Kościele. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    Przeciw bluźnierczym myślom i koszmarom

    O Panie, Jezu Chryste, ukochany mój i Wszechpotężny Boże, pełen dobroci i miłosierdzia, proszę Cię najpokorniej i z największą ufnością, na jaką moje serce zdobyć się może racz uwolnić mnie od wszystkich złych, bluźnierczych, nieczystych, napastliwych myśli.

    Oddal ode mnie wszelki lęk i niepokój. Wyzwól od nocnych koszmarów. Spełnij o Panie swoją obietnicę, którą dałeś Kościołowi w Wieczerniku i którą ponawiasz wobec nas podczas każdej Mszy świętej: „Pokój Mój zostawiam wam, pokój Mój wam daję. Nie tak, jak daje świat. Ja wam daję.”

    Jeśli zaś w napastliwych, natrętnych myślach, które zadają mi tyle cierpień jest udział złego ducha, proszę pokornie: Ty sam Panie mój i Boże, Zbawicielu kochany, rozkaż mu by odszedł ode mnie i nie wracał więcej. Niech znajdę w Twoim Najświętszym Sercu ucieczkę, oparcie i schronienie, abym mógł wychwalać potęgę Twojego nieskończonego Miłosierdzia.

    Jezu ufam Tobie! Udziel mi i moim bliskim Swojego Błogosławieństwa, Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

    Źródło: http://www.egzorcyzmy.katolik.pl

    za:http://www.fronda.pl/a/modlmy-sie-o-uwolnienie-od-leku-i-od-bluznierczych-mysli,41966.html

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ______________________________________________________

  38. kooool said

    Takie rozumienie (światowych religii kultu i kosmosu) prowadzi wręcz do wniosku, że ludzie zostali stworzeni właśnie po to, by podtrzymywać istnienie bogów, przez co są oni istotną częścią wszechświata.
    Papież Benedykt XVI

  39. kooool said

    23 września Żywot świętej Tekli, panny i Męczenniczki
    (Żyła około roku Pańskiego 80)
    Słynie w Kościele katolickim imię Tekli, godnej uczennicy i córy duchownej Pawła apostoła. Jak diakon św. Stefan stoi na czele chwalebnego szeregu młodzieńców i mężów, którzy wiarę Chrystusa, Syna Bożego, stwierdzili ofiarą krwi i życia, tak Tekla św. jest poprzedniczką triumfującego pocztu świątobliwych dziewic, uwieńczonych podwójną koroną nieskalanego dziewictwa i chwalebnego męczeństwa.

    Około tego czasu, tj. pomiędzy rokiem 45 a 50 po Chrystusie przybyli do Ikonium św. Paweł i Barnaba, aby opowiadać Ewangelię świętą. Wkrótce rozeszła się po mieście pogłoska, że dwaj przybysze głoszą nową, niesłychaną dotychczas naukę o ukrzyżowanym Bogu-człowieku, który wstąpił w Niebo i kiedyś powróci, aby ludzi sądzić i według zasług wynagradzać ich albo karać. Mówiono, że ci cudzoziemcy odznaczają się nadzwyczajnym darem wymowy, że przywracają zdrowie chorym i kalekom, że już wielu przyjęło ich wiarę, zmieniło sposób życia i czują się szczęśliwymi. Tekla zapragnęła poznać tych mężów, poszła tedy na miejsce, gdzie głosili swoją naukę. Apostoł mówił właśnie o konieczności skruchy, miłosierdziu Bożym, miłości Chrystusa i błogim szczęściu tych, którzy w Niego wierzą. Słowa kaznodziei uczyniły wielkie wrażenie na dziewicy i wznieciły w niej pragnienie łaski, prosiła przeto natchnionego kaznodzieję o udzielenie jej potrzebnej nauki, po czym przyjęła chrzest święty. Odrodzona w duchu, zerwała wszystkie węzły wiążące ją z ziemią, odmówiła ręki narzeczonemu i poślubiła wierność dozgonną Jezusowi Chrystusowi.

    Święta Tekla nie dlatego zerwała narzeczeństwo, że jej oblubieniec był poganinem i wzdrygał się przyjąć wiarę chrześcijańską, lecz z przekonania o wysokiej wartości dziewictwa. Na czymże wartość ta polega?

    1) Otóż przede wszystkim na dobrowolnym wyrzeczeniu się pożycia małżeńskiego. Dziewica chrześcijańska pozbywa się tym sposobem wielkiego brzemienia trosk i kłopotów i zachowuje sobie wszelką swobodę oddawania się modlitwie, pobożności i ćwiczeniom ducha. Nie jest wtedy zależna od męża, który może być człowiekiem złym i oburzać się jej pobożnością i przystępowaniem do Sakramentu Ołtarza, jako też nie ma na głowie kłopotu o dzieci i ich wychowanie, o zbieranie dla nich majątku i zapewnienie im utrzymania i stanowiska w świecie. Ileż mamy matek, które krwawe łzy wylewają z powodu dzieci, które albo wcześnie umierają, albo też puszczają się na drogę zgorszenia i zdrożności! Ileż widzimy wdów, które mąż rychło odumarł! Mądra zaiste jest dziewica, która z nieufnością spogląda na mniemane szczęście pożycia małżeńskiego.

    2) Wartość dziewictwa polega dalej na zjednoczeniu i połączeniu z Bogiem. Prawdziwa dziewica nie unika małżeństwa dlatego, aby prześnić życie w wygodach, lecz ażeby poślubić na wieki Boga-człowieka, którego jarzmo jest słodkie. Chrześcijańska dziewica chce żyć tylko dla Boga, który ją stworzył, odkupił swą śmiercią na krzyżu i jednoczy się z nią w Sakramencie Krwi i Ciała, do Niego chce tylko należeć, Jemu służyć i podobać się, Jemu oddać się całą duszą i nieskalanym ciałem. Z Nim jedynie czuje się szczęśliwą, jej Oblubieniec nigdy nie umrze, jej dzieci – tj. cnoty i dobre czyny – są nieśmiertelne i towarzyszą jej na drugi świat; pod skrzydłem opieki Jezusa czuje się spokojną i bezpieczną, mówiąc: „Sławić i chwalić Cię będę, Panie i Królu, Boże i Zbawicielu mój! Ty bowiem byłeś pomocnikiem i obrońcą moim. Tyś ocalił ciało me od zguby, od sideł złego języka, od ust kłamliwych i byłeś mi sprzymierzeńcem przeciw wrogom moim. Ty oswobodziłeś mnie według wielkości miłosierdzia swego od ryczących, którzy gotowi byli pożreć mnie, jako też od tych, którzy czyhali na duszę moją, od utrapień otaczających mnie i od płomieni szalejących wokoło, tak iż nie spłonęłam w nich”.

    http://dialogsercamilosci.eu/

    • Wtorek, wspomn. św. Pio z Petrelciny, 23 września 2014

      (Prz 21,1-6.10-13)
      Serce króla w ręku Pana jak płynąca woda, On zwraca je, dokąd [sam] chce. Każdego droga zdaje mu się prawa, lecz Pan osądza serca. Postępowanie uczciwe i prawe milsze Panu niż krwawa ofiara. Dumne oczy i serce nadęte, [ta] pochodnia występnych jest grzechem. Zamiary pracowitego [przynoszą] zysk, a wszystkich śpieszących się – biedę. Gromadzenie skarbów językiem kłamliwym, to wiatr ścigany – szukanie śmierci. Dusza grzesznika pożąda zła, w jego oczach bliźni nie znajduje łaski. Gdy karzą szydercę, mądrzeje prostaczek, gdy uczą mądrego, on wiedzę zdobywa. Sprawiedliwy [Bóg] myśli o domu zbrodniarza, w nieszczęście wtrąca nieprawych. Kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał bez skutku.

      (Ps 119,1.27.30.34-35)
      REFREN: Prowadź mnie, Panie, ścieżką Twych przykazań

      Błogosławieni, których droga nieskalana,
      którzy postępują zgodnie z prawem Pańskim.
      Pozwól mi zrozumieć drogę Twych przykazań,
      abym rozważał Twoje cuda.

      Wybrałem drogę prawdy,
      pragnąc Twych wyroków.
      Ucz mnie, bym przestrzegał Twego prawa
      i zachowywał je całym sercem.

      Prowadź mnie ścieżką Twoich przykazań,
      bo przynoszą mi radość.
      A Prawa Twego zawsze strzec będę
      po wieki wieków.

      (Łk 11,28)
      Błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je wiernie.

      (Łk 8,19-21)
      Przyszli do Jezusa Jego Matka i bracia, lecz nie mogli dostać się do Niego z powodu tłumu. Oznajmiono Mu: Twoja Matka i bracia stoją na dworze i chcą się widzieć z Tobą. Lecz On im odpowiedział: Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je.

      źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2014/

      • pio0 said

        Bliscy Jezusa

        Co sprawia , że stajemy się bliscy Jezusowi, że jesteśmy Jego rodziną? Ukochanie tego, co było dla Niego najważniejsze. A są to słowa i wola Ojca. Maryja była Jezusowi najbliższa właśnie dlatego, że najuważniej słuchała i najpełniej wypełniała pragnienie Boga, jakie miał względem Niej. Słuchając słowa Bożego i wprowadzając je w czyn, stajemy się podobni do Jezusa w myśleniu, odczuwaniu, pragnieniach i działaniu.

        Modlitwa

        Jezu, wiem że nie jest to łatwe, lecz pragnę nosić w sobie prawdziwie podobieństwo do Ciebie, aby inni patrząc na mnie, przypominali sobie o Tobie. Niechaj moje chrześcijaństwo nie będzie jedynie słowami, lecz życiem. Amen.

    • Powiew ze wschodu said

      Św. Efrem Syryjczyk „Myśli pobożne na każdy dzień roku”
      Wrzesień /Miłość ku Bogu i bliźnim/
      23.09
      NIE myśl, by zaczynać coś bez miłości, dlatego że dobry uczynek spełniony bez niej nie znajdzie upodobanie u Boga i wniwecz się obróci.

    • Powiew ze wschodu said

      Św. Franciszek Salezy – Myśli i rady dla Filotei
      23.09
      Wyobraź sobie smutne rozstanie twojej duszy ze światem. Bogactwa, próżności, uciechy, zabawy, przyjaciół, sąsiadów, rodziców, dzieci, męża, żonę i całe stworzenie: wszystko to trzeba opuścić! A po tym wszystkim nawet własne ciało, które zostanie zimne, zbladłe, wyschłe, wynędzniałe, szkaradne, cuchnące…Pomyśl jeszcze o pośpiechu, z jakim będą grzebać to twoje ciało, żeby je sobie usunąć sprzed oczu. A jak tylko pogrzebią, zaraz o tobie zapomną. I może w ogóle nie wspomną, jak i ty nie wspomniałeś o tych, co zmarli przed tobą. Niech z Bogiem spoczywa! – powiedzą po raz ostatni. I na tym koniec.

  40. Wiesia said

    „Przeraża mnie myśl, że miałbym chociaż przez chwilę żyć bez tego przenikliwego, ale jakże miłego sercu cierpienia. Czuję, że moje ciało doznaje ucisku z powodu wielu chorób. Czuję, że nie jestem w stanie skupić się i modlić pomimo tego, że bardzo tego pragnę. Pośród męki czuję dość siły, by wypowiadać bolesne „fiat”. O słodkie rany, dlaczego, choć tak bolesne, jesteście balsamem dla duszy?”.
    „Bywają chwile, kiedy atakowany jestem przez gwałtowne pokusy przeciw wierze. Jestem pewien, że moja wola się nie podda, ale moja rozpalona wyobraźnia ukazuje mi pokusy w tak barwnych kolorach, że grzech nie tylko przestaje wydawać się czymś obcym, ale nawet wydaje się przyjemnym. Dopóki będzie w naszym ciele choćby jedna kropla krwi, dopóty będzie trwała w nas walka pomiędzy dobrem a złem”.
    „Pokusa i cierpienie kosztują, ale oddane Panu Bogu przyczyniają się do naszego uszlachetnienia i zbawienia”.

    Największą udrękę dla Ojca Pio stanowił jednak brak pewności co do tego, czy jego postępowanie podoba się Bogu, czy też Go obraża. Zwracając się do swego spowiednika, prosił: „Ojcze uczyń coś, aby nastał we mnie pokój, i by ustał atak ze wszystkich stron”.

    Również sprawowana przez niego Eucharystia przynosiła cierpienie. Oto jedno z jego świadectw: „Stałem przy ołtarzu, odprawiając Mszę Świętą. W nękaniu mojego biednego jestestwa rywalizowały cierpienie fizyczne i ból wewnętrzny. Gdy nadeszła chwila przyjęcia Eucharystii, poczułem, że umieram. Ogarnął mnie śmiertelny smutek. Czułem, że dla mnie wszystko już się skończyło: moje życie doczesne i wieczne. Sięgnąłem kresu. Dotarłem do szczytowego momentu mojej agonii, ale tam, gdzie spodziewałem się znaleźć śmierć, znalazłem pocieszenie życia. Podczas spożywania Świętych Postaci Eucharystii przeniknęło mnie nagle światło i ujrzałem wyraźnie Matkę Najświętszą z Dzieciątkiem Jezus, którzy powiedzieli do mnie: „Bądź spokojny! Jesteśmy z tobą!”.

    Ojciec Pio, podobnie jak sprawiedliwy Hiob, został poddany próbie – jako młody kapłan tuż po święceniach otrzymał trzyletni zakaz spowiadania. W tym czasie 18 razy starał się (listownie) o uchylenie tej decyzji. Późnej na dwa lata (1931-1933) pozbawiono go prawa pełnienia wszystkich funkcji kapłańskich, z wyjątkiem odprawiania Mszy Świętej bez udziału wiernych w prywatnej kaplicy klasztornej. W kapucyńskich kronikach zanotowano, że Ojciec Pio po otrzymaniu tych zakazów wzniósł ku niebu oczy pełne łez i powiedział: „Niech się dzieje wola Boża”. Zakrył potem twarz dłońmi, skłonił głowę i milczał. Pocieszenie znalazł w Jezusie ukrzyżowanym.

    Film,który bardzo mnie poruszył.Warto obejrzeć cały.Jednak to przesłanie dla świata,bo tak to odbieram od 1:16:10 do końca filmu jest aktualne.Będziemy prześladowani aż do końca.Próba ogromna,ale jakże popłacająca- jeśli będziemy wierni i co najważniejsze nigdy tego więcej przechodzić nie będziemy.A tu Słowa Pana Jezusa na potwierdzenie:” Ponieważ przez wasze oddanie Mnie będziecie poddani ostatecznemu testowi. Testowi waszej wiary. Nigdy więcej nie będziecie musieli przechodzić takiej próby. Więc bądźcie przygotowani. Zwróćcie się do Mnie, wszyscy Moi wyświęceni słudzy, zanim nie jest za późno.

    Wasz ukochany Zbawiciel

    Jezus Chrystus

    http://ostrzezenie.net/wordpress/2011/02/19/ostatnie-przeslanie-dla-1-tomu-ostrzezenie/

  41. Wiesia said

    Dzisiaj mówi się,że świat duchowy nie istnieje,mówi się o psychice,genach,wyobrazni…i kieruje ludzi do psychiatry,psychologa itd.A przecież wystarczy uwierzyć,że ten świat stworzony został przez Pana Boga i świat ten opiera się na duchowości,a szatan będzie robić takie zamieszanie,aby ludziom w głowach mieszać Prawdę z kłamstwem.Chrystus Pan też usłyszał,że jest chory psychicznie,że jest buntownikiem,heretykiem i kłamcą.Nie wierzy się Nauce Chrystusa…. stąd ten cały problem.Na pytanie czy wierzysz w Boga?pada odpowiedz- tak…,ale na pytanie czy wierzysz Bogu?-z tym już jest PROBLEM.Spotykamy się często z atakami,że wierzymy Orędziom dawanym MBM,że jest to niezgodne z Pismem Świętym,ale jakoś do tej pory nikt nie potrafi powiedzieć co tam jest niezgodne.Ludzie jak szarańcza atakują i mówią przy tym,że Pismo Święte znają.To ja mam pytanie,skąd mają informacje,że nie jest to czas ostateczny?skąd mają informacje,że Księga Prawdy,która nam teraz jest odsłaniana jest fałszem?(była zalakowana do tych czasów) i tylko Jezus miał prawo nam ją otworzyć,skąd takie ataki,że wie się lepiej?,czyż to nie zbyt zuchwałe uważać,że wie się lepiej niż Sam Bóg??
    A tutaj dla tych co w nie nie wierzą.
    http://www.paruzja.info/maj-2013/1083-20-05-2013-22-52-pierwsi-przyjda-do-mnie-wszyscy-z-kosciolow-chrzescijanskich-wtedy-z-czasem-zydzi-sie-nawroca-i-w-koncu-mnie-przyjma

  42. DAWID said

  43. DAWID said

    Ambasador ONZ Obamy przyznaje, że wojna przeciwko ISIS zaprojektowana jest by obalić rząd Assada w Syrii.

    http://www.prisonplanet.pl/polityka/ambasador_onz_obamy,p204016278

  44. ... said

    Słowo Boże na dziś – 23 wrzesnia 2014r. – wtorek – Św. Pio z Pietrelciny, prezbitera, wspomnienie. Pierwszy dzień jesieni
    http://www.ekspedyt.org/judyta/2014/09/23/29497_slowo-boze-na-dzis-23-wrzesnia-2014r-wtorek-sw-pio-z-pietrelciny-prezbitera-wspomnienie-pierwszy-dzien-jesieni.html

  45. ... said

    Brazylijska rodzina: dziecko, dwie lesbijki, ojciec i sześciu dziadków

    Sąd w mieście Santa Maria orzekł, że w oficjalnych dokumentach jako rodzice niedawno urodzonej dziewczynki będą widnieć dwie kobiety i mężczyzna.

    Dwie lesbijki Fernanda Battagli Kropeniscki i Mariani Guedes Santiago zawarły dwa lata temu sankcjonowany przez brazylijskie prawo związek. Pierwsza z nich zaszła w ciążę z ich przyjacielem Luisem Guilherme Calfieldem.

    Kobiety chciały aby urodzona dziewczynka została uznana za ich córkę, a dodatkowo biologiczny ojciec również domagał się praw rodzicielskich.

    Sąd w Santa Maria przychylił się do tego wniosku i uznał dwie kobiety i mężczyznę za rodziców, przez co dziewczynka będzie miała też trzy babcie i trzech dziadków.

    Jakub Klimkowicz
    http://www.prawy.pl/z-zagranicy2/7044-brazylijska-rodzina-dziecko-dwie-lesbijki-ojciec-i-szesciu-dziadkow

  46. Wiesia said

    „Zdrowaś Maryjo, łaskiś pełna, błyszczące światło, w którym odbijają się trzy Boskie Osoby. Twoje imię, o Maryjo, jest rozpowszechnionym balsamem dla nas grzeszników i zawsze oczekiwaną pomocą.
    Pan jest z Tobą, jak Maryjo jesteś z nami, by rozświetlić Twoje dzieci, żeby je prowadzić i pocieszać – biednych pielgrzymów w drodze w dolinie łez z oczami skierowanymi na Ciebie, ich słodką gwiazdę.
    Błogosławiona jesteś między wszystkimi niewiastami, bo Pan Cię wybrał, by być Matką Słowa, które stało się Ciałem, nie pozwalając, by grzech splamił Twoją czarującą biel.
    Jezus, owoc żywota Twojego jest błogosławiony, bo przez Ciebie został nam dany jedyny Zbawca, który nas uwalnia od śmierci i znów otwiera bramy nieba.
    Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami, którzy włączymy na ziemi. Bądź nam ucieczką, abyśmy w błogosławionym momencie śmierci mogli ogłądać Twą słodką twarz we wspaniałości wieczności. Amen.”

  47. DAWID said

    Dzisiaj kolejna „transza” wymiany jeńców, powstańcy Noworosji opowiadają o torturach jakim ich poddawano, m.in wypalanie swastyk na ciele

    nac gwardia strzeliła do kilkunastoletnich chłopców jadących na rowerach

    jeden nie żyje drugi w stanie ciężkim, operowany

    http://lifenews.ru/news/14117

    filmik nagrany juz po wystrzałach

    Sadystyczne zbrodnie batalionu Ajdar w Ługańskiej NR

    trup kobiety wyłowionej z wody z kamieniem u nóg, odrąbany palec u nogi, brak 2/3 czaszki;
    mężczyzna bez głowy, na filmie pokazują też opakowania po amerykańskim suchym prowiancie

    Polskie rzeczy na pozycjach opuszczonych przez batalion Ajdar

    http://www.novorosinform.org/news/id/9559

  48. Piotr said

    Matka Zbawienia: Módlcie się o Miłosierdzie Mojego Syna, tak aby złagodzić wszelkie cierpienia

    czwartek, 18 września 2014, godz. 15.30

    Moje drogie dziecko, musisz zwrócić się do wszystkich, aby wypraszali Miłosierdzie Boże we wszystkich tych sprawach, które wiążą się z wyniszczaniem ludzkości. Chodzi mi tu o nikczemne plany dotyczące wojen, o plany wprowadzenia światowej szczepionki — przed którą zostaliście ostrzeżeni w orędziu z 26 listopada 2010 roku * — o ludobójstwo i mordowanie chrześcijan, ale też o morderstwa na przynależących do innych religii, dokonywane rękami złych ludzi.

    Jeżeli dusza jest zaatakowana przez szatana, to jest ona zdolna w stosunku do Bożych dzieci do najbardziej intensywnej nienawiści. Jeżeli ludzie działają wspólnie, w grupach, będąc całkowicie zniewolonym przez diabła, to ich nikczemność manifestuje się w każdym takim czynie, który ma na celu spowodowanie śmierci i zagłady tych, nad którymi mają oni kontrolę.

    Musicie się modlić — wy wszyscy — aby powstrzymać złych ludzi, którzy, dla własnej korzyści, chcą zredukować światową populację. Ci, którzy szerzą to zło, znajdują się pod kontrolą niewidzialnej dla was grupy. Wzywam każdego jednego z was, abyście się modlili do mojego Syna, Jezusa Chrystusa, aby pomóc ograniczyć takie tragedie i takie podłości. Niektóre z tych okropności mogą zostać złagodzone, ale nie wszystkie. Wasze modlitwy osłabią jednak wpływ tych przerażających poczynań, których wykonawcami są naśladowcy diabła. Proszę, odmawiajcie tę Krucjatę Modlitwy, aby dopomóc w ograniczeniu mordu na niewinnych.

    Krucjata Modlitwy (166) O ograniczenie mordu na niewinnych

    Najdroższa Matko Zbawienia, proszę, zanieś tę naszą usilną prośbę — aby ograniczyć mordowanie niewinnych – twojemu umiłowanemu Synowi, Jezusowi Chrystusowi.

    Prosimy, aby, w Swoim Miłosierdziu, odsunął On wszelkiego rodzaju zagrożenia, związane z wymierzonymi przeciwko Bożym dzieciom ludobójstwem, prześladowaniami i terrorem.

    Prosimy, błagamy ciebie, droga Matko Zbawienia, usłysz nasze wołanie o miłość, jedność i pokój w tym nieszczęsnym świecie.

    Prosimy o to, aby Jezus Chrystus, Syn Człowieczy, chronił nas wszystkich w tych czasach wielkiego bólu i cierpienia na ziemi. Amen.

    Dzieci, kiedy realizują się przepowiedziane proroctwa, to jest ważne, abyście modlili się o Miłosierdzie Mojego Syna, tak aby złagodzić wszelkie cierpienie i aby te nikczemne poczynania przeciwko ludzkości mogły zostać ograniczone.

    Idźcie w pokoju i miłości, służąc Panu.

    Wasza umiłowana Matka

    Matka Zbawienia

  49. Powiew ze wschodu said

    Edukacja domowa czyli wychowanie integralnie katolickie
    Dlaczego wybraliśmy katolicką edukację domową?
    W coraz większej liczbie szkół narasta programowa deprawacja dzieci związana nie tylko z programami nauczania, ale także z całą atmosferą panującą w szkole i ze złym wpływem zdemoralizowanych uczniów. Cały państwowy system edukacji jest coraz bardziej pozbawiany jakichkolwiek odniesień do Boga oraz promuje liberalny model rodziny. Sfera duchowości została doszczętnie spłycona i odarta z odniesień do nadprzyrodzoności. Zaistniała sytuacja skłoniła nas rodziców do poszukiwania drogi, na której moglibyśmy całościowo po katolicku wychowywać nasze dzieci. Edukacja domowa ma swoje ewidentne zalety, które dostrzegają nie tylko katolicy, ale także protestanci a nawet ateiści. My stosujemy katolicką edukację i wychowanie. Wiele rozmów, spotkań, lektur i modlitw zaowocował0 decyzją o rozpoczęciu edukacji domowej.
    więcej:
    http://bialystok.tradycjakatolicka.pl/edukacja-domowa/

    • Peluszka said

      Mamy córeczkę w edukacji domowej. Z synkiem postąpimy podobnie. U mnie myśl o edukacji domowej przyszła nagle, a im bardziej pytałam Pana Boga, czy to właściwa droga, tym bardziej się w tym utwierdzałam. Nie żałuję, choć to dopiero poziom „zerówki”. Chcemy z mężem, by nasze dzieci miały harmonijny obraz świata, jedność światopoglądu, a nie – w domu jestem katolikiem, w szkole bezideowym zdobywcą wiadomości (bo coraz rzadziej – wiedzy).

      • Okto said

        A czy ta edukacja domowa może zastąpić edukację szkolną?

        • Peluszka said

          Edukacja domowa musi realizować program – tak jak i szkolna. Jest objęta nadzorem – wiedza dzieci jest sprawdzana i to częściej niż w szkole – „małe matury” co pół roku lub częściej, jeśli rodzice i dzieci tak wolą. Przedszkolaki zwykle wyjęte są spod tej reguły i na wniosek rodziców poddawane są jedynie badaniu na koniec roku szkolnego. Dziecko i tak musi być zapisane do szkoły, tylko realizuje program poza szkołą, zgodnie z koncepcją rodziców, którzy wobec państwa przejmują pełną odpowiedzialność za kształcenie własnych dzieci. Mogą to robić osobiście lub wyznaczyć zaufaną osobę. Edukacja domowa nie jest ani lepsza, ani gorsza od edukacji szkoły z wartościami, jest po prostu inna i rządzi się swoimi prawami, ale z pewnością jest korzystniejsza od szkoły, która nie poczuwa się do dbania o morale uczniów.

          Wiele cennych informacji można znaleźć na stronie katolickiej Fundacji Maximilianum – niestety dla mnie działa ona w Warszawie, więc mamy daleko, ale znaleźliśmy niezłą szkołę chrześcijańską w Poznaniu, która dąży do szerzenia kultury chrześcijańskiej w otaczającym świecie i dlatego rozumie postawę rodziców zabierających dzieci ze szkół. Rodzice uczący w domu zaczynają szukać wzajemnego wsparcia, więc dzieci mają kontakt z innymi dziećmi. Argument braku socjalizacji jest zatem obalony, a dzieci – wbrew pozorom – mają więcej czasu wolnego na pasje i ruch na świeżym powietrzu, aniżeli te, które uczą się w szkole. Nasza szkoła pilnie przygląda się postępom uczniów uczonych w domu i dotąd nie dostrzegła, by wiedza dzieci „domowych” była gorsza od szkolnych, a w rankingach po testach gimnazjalnych są w czołówce.

          Za możliwość edukacji domowej nic szkole nie płacimy. Szkoła otrzymuje subwencję na nasze dziecko, ale w jej ramach zapewnia dziecku dostęp do zajęć dodatkowych i imprez integracyjnych. Umożliwia też posyłanie dziecka na wybrane przedmioty lub – w przypadku przedszkolaków – na zajęcia przedszkolne w wybrane dni. Dla nas organizuje konferencje – np. ostatnio byliśmy na dobrym wykładzie, w jaki sposób przekazywać dzieciom wiedzę w świetle wiary, np. tłumacząc ułamki można wyjść od rozmnożenia chleba, wytłumaczyć dzieciom, że Bóg dał nam dobra, byśmy umieli się nimi dzielić z innymi, że każdy z nas jest cząstką doskonałego Bożego planu, itp. Takie podejście jest mi bliskie, a żadna szkoła publiczna nie idzie tak holistycznym torem kształcenia człowieka.

        • Okto said

          Dziękuję ci Peluszka za te informację. Ja również postaram się moje dzieci posłać na edukację domową…ale to będzie zależało od finansów i żony….

          Pozdrawiam

  50. Nn said

    Dla przypomnienia!

    Z inicjatywy papieża i przy silnym jego wsparciu na lutowym konsystorzu kardynałów niemiecki purpurat Walter Kasper wygłosił referat wstępny pod rzeczone jesienne obrady synodu biskupów, zapowiadając „większe miłosierdzie” Kościoła wobec osób z niesakramentalnych związków, „znajdujących się w trudnych sytuacjach ludzkich. Nie brakuje wszak sytuacji”, perorował kardynał, w których „jakakolwiek rozsądna próba ratowania małżeństwa kończy się fiaskiem. A heroizm opuszczonego małżonka, który staje się samotny, zasługuje na podziw i wsparcie.

    Ale wielu opuszczonych partnerów decyduje się dla dobra dzieci na drugi związek, cywilny, z jednej strony wchodząc w kolizję z prawem kościelnym, z drugiej jednak traktując to jako wielką łaskę a nawet dar nieba”.

    • Powiew ze wschodu said

      Synod biskupów już nie długo. Zobaczymy co się będzie działo. Choć przypuszczam, iż tak wszystkiego się nie dowiemy…Ale z czasem „kwiatków” zacznie przybywać i „owoców” już nie da się ukryć…

      • Wiesia said

        🙂 my też mamy Kwiatki (Różaniec)… i to od Maryi. Mamy okazję ich wonią przebić inne kwiatki ziemskie i nieziemskie,a owocem będzie wypełnianie Woli Pana Boga tu na ziemi.

        • Powiew ze wschodu said

          Wieńców z Róż dla Maryi nigdy za wiele, ale wydarzy się to co ma się wydarzyć, ale zakres spustoszenia „Rożami” można złagodzić…

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: