Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Adoracja Krzyża 1 sierpnia 2015 r. w Medjugorje

Posted by Dzieckonmp w dniu 30 Sierpień 2015

Podczas Festiwalu Młodzieży odbyła się Adoracja Krzyża ze świecami.

 

Odpowiedzi: 113 to “Adoracja Krzyża 1 sierpnia 2015 r. w Medjugorje”

  1. pio0 said

  2. bozena2 said

    Panie Adminie proszę zasygnalizować potrzebę modlitwy o intronizację Pana Jezusa na Króla Polski , którą On sam nam podał.
    MODLITWA O INTRONIZACJĘ JEZUSA NA KRÓLA POLSKI

    Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

    Ojcze Niebieski błagam Cię i proszę, wysłuchaj naszego wołania wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

    …Ta modlitwa przyczyni się do skrócenia czasu oczekiwania na Intronizację Mojej Osoby. Módlcie się codziennie, prosząc Ojca Niebieskiego, aby udzielił wam tej łaski, aby wszystkie te serca jeszcze zamknięte, otworzyły się na Moją Miłość, aby Mnie przyjęły, abym Ja mógł tam zakrólować. /Słowa Najświętszego Dzieciątka Jezus z 25.09.2011r./

    …”Naród Polski wprawdzie doświadczony, ale się nawróci….” http://www.duchprawdy.com/bozy_poslaniec_intronizacja.htm

    • Eliza said

      Mówię ją często, a jak mi się uda codziennie.

    • halina said

      Gdy nie będzie odzewu ,
      to proszę w każdy dzień wklejać ta modlitwe ,
      a każdy czytający pomodli sie ,.
      i będzie ona włączona do modlitwy różańcowej ,
      jako jedna wielka całośc pracy narodu Polskiego
      na rzecz królowania Boga Wszechmogącego .

      Najważniejsze żeby był początek ,
      to dalszy ciąg będzie zgodny z życzeniem Boga .
      \Bo Boże działanie bedzie tam wprowadzane ,
      by usuniete było to , co wprowadził i spowodował szatan .

      Bądz szczęśliwa
      że sercem odczytałaś to czego życzy sobie Bóg
      i zapragnęłaś przyczynic sie do tego ,
      aby rzeczywistością stawało
      sie życzenie i oczekiwanie Boga .

      Niechaj coraz więcej osób za Twoją przyczyną
      włącza sie w budowe Bożego ładu i porządku na Polskiej Ziemi i w świecie .
      Bo każdy człowiek ma prawo do godnego i szczęsliwego życia ,
      tylko przeklęty szatan chce zniewolenia i unieszczęsliwienia wszystkiego co obejmuje Miłośc Boga Wszechmogącego.

      Miłośc nigdy nie będzie szczęśliwa w działaniu nienawiści .

      A ponieważ mamy szanse pracować by w działaniu Miłości zawierał sie każdy człowiek i cały wymiar człowieka ,
      więc otaczajmy Miłością i modlitwą , wszystko co sie da i gdzie sie da .
      By było możliwe to, że zostanie wszystko wyrwane z szpon szatana .Ze będzie to teren , do którego płynie tylko Boze działanie , które kształtowac będzie rzeczywistośc i przyszłośc , bez zakłóceń i przeszkód ze strony szatana .

      Najważniejsze jest to,
      że są ci którzy chcą z własnej i nieprzymuszonej woli czynic to co potrzebne jest Bogu aby został wyrzucony szatan z wymiaru człowieka .
      Że odpowiadają sercem szczerym i ufnym na oczekiwania Boga ,
      a tym samym realizują Boże plany .
      A to rzutuje na prawidłową współpracę z Bogiem .
      I na odrzucenie szatana .

      I jesteśmy na drodze uwolnienia wymiaru człowieka z zniewolenia i sideł szatana .
      I to jest piekne Narodzie Polski rozmodlony i pielgrzymujacy .
      Nie uleglismy pokusie szatana
      nie dalismy sie zepchnąc z drogi wyznaczonej przez Boga prowadzącej do Bozego celu .
      Teraz możemy sprowadzać krocie łask z Nieba ,
      i podawać pomocna dłoń wszystkim tym którzy nie wytrwali na drodze do Nieba i uwikłali sie w podstęp szatana wpadając w jego pułapkę .
      Z Boża pomocą uwolnimy wszystkich , by wszyscy mogli wrócic do Jezusa i odpowiadać miłoscią na Jego Miłośc .
      Mamy doprowadzić do Jezusa wszystkich tych których chciał ukraść podstępem przeklęty szatan .
      Gdy doprowadzimy wszystkich ,
      to zapracujemy na szczęscie i radośc Jezusa Chrystusa Króla , bo wróci do Niego to co obejmuje Miłosc Jego Serca .
      A co chciał podstepem i kłamstwem ukraśc Mu przeklęty szatan .

    • Znawca 2012. said

      Intronizacja na króla wszechświata a nie tylko Polski jeśli ma sie zacząć to od nas to jestem pierwszy. Juz o tym pisałem i z tekstów zamieszczanych to wręcz wynikało.

      • halina said

        Dobrze że jesteś pierwszym .
        Bo był początek .
        Teraz trzeba spowodować pospolite ruszenie .
        I każdy zryw który temu służy jest wielki .
        Wszelkie mobilizacje i sposoby aby ten temat nagłaśniac
        i wszystkich jednoczyć w pragnieniu
        aby należeć do Chrystusa Króla ,
        aby budować Królestwo Chrystusa Króla
        aby odmykac wszystkie drogi przed Jezusem
        jest teraz bardzo ważne i cenne .
        I nikt nie powinien w sobie gasić natchnienia temu służącemu ,
        tylko podejmować inicjatywy służące wywyższeniu Jezusa na Króla Polski i swiata .

      • Dana said

        Polacy chcą , aby Pan Jezus był ogłoszony Królem Polski .Czy państwa islamskie i arabskie też tego chcą ?

    • halina said

      Odmawiamy te modlitwę już od bardzo dawna z moja rodziną codziennie po modlitwie różańcowej.
      Króluj nam Panie Jezu Chryste!

    • Magda 2 said

      Bożeno 2 to jest bardzo dobry pomysł. Uważam, że każdy uczestnik Nowenny Pompejańskiej za Ojczyznę powinien ją odmawiać po swojej dziesiątce.

      Pozdrawiam Magda 2.

  3. pio0 said

    Krzyż jest tajemnicą, wymaga wiary. Krzyż jest światłęm, które oświeca umysł; szczęśliwy, kto um odda serce i dostanie łaskę miłowania.
    -św. Albert Chmielowski

    Kto nie widzi celu swojej podróży, niech nigdy nie oddala się od krzyża, a sam krzyż będzie go prowadził.
    -św. Augustyn

    „Tak, kocham krzyż, tylko krzyż, kocham go, ponieważ widzę go zawsze na ramionach Pana Jezusa… Kiedy Jezus chce, abym zrozumiał, że mnie kocha, daje mi odczuć smak swojej męki, ran, cierni, udręk”.

    Słowa które prowadziły Ojca Pio to
    Per crucem ad lucem!
    Przez krzyż do światła

    -Słowa Ojca Pio

  4. WojtekK said

    Na podanej poniżej stronie jest wyliczanie dla ważnych wydarzeń dla świata. Czy daty są trafne i się wypełnią? Zobaczymy. http://tabula.ws/

  5. Dana said

    Ogólnopolski marsz błagalny o Intronizację Jezusa Króla Polski 12.09.2015 r.

    jezuskrolempolski.waw.pl/i/Ulotka%20na%20Marsz_2015.pdf

    Ruch Intronizacji Jezusa Chrystusa Króla Polski

    z Warszawy

    wraz ze Środowiskami Intronizacyjnymi z Polski i zagranicy

    zaprasza na

    Ogólnopolski marsz błagalny o Intronizację Jezusa Króla Polski 12.09.2015 r.

    Warszawa 12 września (sobota) 2015 r.

    Rozpoczęcie Marszu: o godz. 14.00

    przed Sejmem RP przy ul. Wiejskiej 4/6/8

    Trasa Marszu wynosi 3 km długości i przebiega w linii prostej. Marsz będzie przechodził od ul. Wiejskiej ulicą Matejki do Al. Ujazdowskich, dalej przez Pl. Trzech Krzyży do Ronda De Gauella na którym przecinamy Al. Jerozolimskie i Nowym Światem dochodzimy do ul. Świętokrzyskiej. Dalej prosto przez Krakowskie Przedmieście dochodzimy do Placu Zamkowego. Przechodząc po przekątnej przez Pl. Zamkowy dojdziemy do ul. Świętojańskiej, przy której znajduje się Katedra św. Jana Chrzciciela, w której o godz. 19.00 zostanie odprawiona Msza Święta w intencji: Oddania pod władanie Miłości Chrystusa Króla, wszystkich dziedzin życia Narodu Polskiego. Pożegnanie uczestników Marszu odbędzie się po Mszy Świętej, pod Kol. Zygmunta.

  6. Dana said

    Dnia Pierwszego Września Roku pamiętnego, napadł wróg na Polskę z Kraju niemieckiego … Przed nami 76. rocznica wybuchu II wojny światowej.

    1 września 1939 r., O godzinie 04:45, niemiecki najeźdźca zaczął ostrzeliwać pozycje na położonym w Gdańsku Półwyspie Westerplatte. Pierwsze Strzały padły z pancernika Schleswig-Holstein.

    Dzięki bohaterskiej postawie Polaków, którzy dysponowali zdecydowanie mniejszymi siłami niż wróg, Westerplatte pozostało niezdobyte przez siedem dni. Obrona Westerplatte przez polskich żołnierzy pozostaje jednym z najbardziej bohaterskich wyczynów, które miały miejsce w czasie II wojny światowej.

    Konstanty Ildefons Gałczyński „Pieśń o żołnierzach z Westerplatte”

    Kiedy się wypełniły dni
    i przyszło zginąć latem,
    prosto do nieba czwórkami szli
    żołnierze z Westerplatte.

    ( A lato było piękne tego roku ).

    I tak śpiewali: Ach, to nic,
    że tak bolały rany,
    bo jakże słodko teraz iść
    na te niebiańskie polany.

    ( A na ziemi tego roku było tyle wrzosu na bukiety ).

    W Gdańsku staliśmy tak jak mur,
    gwiżdżąc na szwabską armatę,
    teraz wznosimy się wśród chmur,
    żołnierze z Westerplatte.

    I ci, co dobry mają wzrok
    i słuch, słyszeli pono,
    jak dudni w chmurach równy krok
    Morskiego Batalionu.

    I śpiew słyszano taki: – By
    słoneczny czas wyzyskać,
    będziemy grzać się w ciepłe dni
    na rajskich wrzosowiskach.

    Lecz gdy wiatr zimny będzie dął,
    i smutek krążył światem,
    w środek Warszawy spłyniemy w dół,
    żołnierze z Westerplatte.

    Krzysztof Klenczon & Czerwone Gitary – Biały Krzyż

    • Dana said

      (1 Tes 4,13-18)
      Nie chcemy, bracia, waszego trwania w niewiedzy co do tych, którzy umierają, abyście się nie smucili jak wszyscy ci, którzy nie mają nadziei. Jeśli bowiem wierzymy, że Jezus istotnie umarł i zmartwychwstał, to również tych, którzy umarli w Jezusie, Bóg wyprowadzi wraz z Nim.

    • cox21 said

      Gałczyński w swoim wierszu trochę przesadził z tymi stratami. Podczas 7 dni walk zginęło kilkunastu żołnierzy, a kilkudziesięciu było rannych.

      • Dana said

        Zginęło 20 żołnierzy,było 5 czwórek do Nieba.

        Obrońcy Westerplatte, którzy wytrwali na straceńczej placówce do 7 września, odpierając 13 szturmów, swą postawą i determinacją zyskali nie tylko sławę, ale i demonstracyjnie okazywany szacunek przeciwnika, co w całej kampanii było czymś wyjątkowym. Niemcy nazywali nawet Westerplatte „małym Verdun”, co miało obrazować furię natarcia ich żołnierzy na placówkę[1].

        https://pl.wikipedia.org/wiki/Obl%C4%99%C5%BCenie_Westerplatte

    • Beata said

      Oto prawda o rozpoczęciu II wojny światowej :

      Tu rozpoczęła się wojna

      Według informacji zawartych w dzienniku bojowym 76 eskadry, 1 września dwie mi­nuty po piątej (czyli o 4.02 czasu polskiego), 29 „stukasów” wystartowało z lotniska Nieder-Ellguth (obecnie Ligota Dolna), pomiędzy Wrocławiem a Opolem i o godz. 4.35 miejscowego czasu, pojawiło się nad Wieluniem. Zaraz potem spadły pierwsze bomby na miasto. Atak na Wieluń nastąpił zatem pięć minut przed pierwszym strzałem niemieckiego pancernika Schleswig-Holstein na Westerplatte.
      Za tym, że pierwszy atak na Wieluń nastąpił przed 4.45 przemawiają także relacje wielunian – naocznych świadków tamtych wydarzeń oraz funkcjonariuszy Straży Granicznej pełniących służbę rankiem 1 września, którzy obserwowali samoloty hitlerowskie lecące w kierunku miasta.
      Rozpoczęcie się II wojny w Wieluniu, a nie na Westerplatte, potwierdziła Główna Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Stający na jej czele prof. W. Kulesza stwierdził: „Według naszych ustaleń II wojna światowa tak naprawdę rozpoczęła się od bombardowania Wielunia, na kilka minut przed salwą pancernika Schleswig-Holstein w kierunku Wester­platte”.

      Cel
      W przededniu wojny Wieluń był 15-tysięcznym miasteczkiem położonym 21 km od granicy polsko-niemieckiej. Nie było tu żadnego przemysłu, wielunianie utrzymywali się z rolnictwa, handlu i rzemiosła. W mieście nie było wojska, informacje o przebywających w Wieluniu żołnierzach polskich czy polskiej brygadzie kawalerii zawarte w relacji lotnika Luftwaffe (cytowanego niżej) biorącego udział w ataku, nie są prawdziwe. Prawdopodobnie miały one na celu usprawiedliwienie nalotu na ludność cywilną.
      Wieluń nie stanowił także zaplecza aprowizacyjnego dla polskich oddziałów ze względu na bliskość granicy z Niemcami i nie był także węzłem drożnym o strategicznym znaczeniu.
      Nic nie wskazywało więc na to, że stanie się on celem niemieckiego ataku wczesnym rankiem 1 września 1939 r. Niewiadomo też dokładnie, dlaczego zostało zaatakowane wów­czas akurat to bezbronne miasto. Przypuszcza się, że Niemcy chcieli wzbudzić chaos i panikę wśród ludności cywilnej, wytworzyć atmosferę strachu i niepewności. Uciekający bowiem z miasta do innych miejscowości ludzie opowiadali o tym, co się działo w Wieluniu i wiadomości o ataku przenikały w głąb kraju.
      Niemiecki dziennikarz Joachim Trenkner stwierdził, że Luftwaffe z premedytacją wybrała bezbronne i otwarte miasteczko, by przetestować nowy bombowiec Ju 87 B.

      Pamiętam opowiadania dziadków o tym nalocie, o wyciu silników bombowców, o huku zrzucanych na miasto bomb. Mimo, że dziadkowie mieszkali 10 km od Wielunia od strony Wrocławia, a więc od strony przylotu bombowców, huk wybuchających bomb było słychać i u nich. Przerażenie ludzi wybudzonych ze snu było mało powiedziane, że ogromne, doszczętnie został zniszczony szpital, jako jedno z newralgicznych miejsc miasta, zginęło ponad tysiąc ludzi, oto co mówi świadek nalotu na szpital:

      ” Dr Patryn w ten oto sposób opisał to, co wówczas działo się w szpitalu: „Spadła bomba na ogród szpitalny w pobliżu domu, w którym zajmowałem mieszkanie na pierwszym piętrze. Dom zachwiał się. Zbiegłem boso, z ubraniem w ręku na parter. Zauważyłem tam kilka osób z personelu szpitalnego nakazałem im ucieczkę do ogrodu. Gdy leżeliśmy w ogrodzie pod drzewami, samoloty niemieckie ukazały się znowu nad zabudowaniami szpitalnymi i zrzuciły drugą bombę tuż przy budynku mieszkalnym. Budynek ten zawalił się tym razem.(…) spadła trzecia bomba bardzo blisko głównego gmachu. Zostaliśmy zasypani piaskiem. Podniosłem się szybko i pobiegłem wówczas do chorych. Zdążyłem jednakże dobiec tylko do drzewa orzechowego rosnącego przy ścianie głównego gmachu, a czwarta z kolei bomba zrzucona na teren szpitala, zdruzgotała prawie połowę tego gmachu. (…) Wbiegłem do gmachu, którego cześć południowo-wschodnia leżała w gruzach. Tam przybiegła do mnie z budynku dla za­kaźnie chorych siostra pielęgniarka z urwaną częścią dłoni. Pobiegłem do budynku położni­czego, który był również zawalony. Wracając do głównego gmachu natknąłem się na zwłoki dwóch zabitych.(…) Sale – operacyjna i opatrunkowa były w gruzach. Kazałem siostrom drzeć bieliznę i opatrywać rannych. (…) Matki i noworodki położyliśmy na furmankę i ode­słaliśmy także do Sieradza. Położna odebrała dwa porody w parku szpitalnym.”

      Kolejny świadek:
      „Po drugim nalocie – mówił świadek tamtych wydarzeń – zniszczenie miasta było ogromne. Widziałem szpital doszczętnie zburzony. Obok szpitala na gałęziach drzewa wi­działem zwisające zwłoki. Na ulicach leżało sporo zabitych i rannych. (…) Popłoch w mieście panował nie do opisania. Ludzie uciekali z miasta, wielu biegło tylko w bieliźnie. Zaskocze­nie było tak wielkie, że niektórzy odchodzili od zmysłów”
      Niemcy bombardowali Wieluń z małej wysokości, metodycznie, z dużą do­kładnością. Umożliwił im to brak obrony przeciwlotniczej w miasteczku. Do zrzucających bomby „stukasów” dołączyły myśliwce ostrzeliwujące z broni pokładowej uciekających z walą­cych się budowli mężczyzn, kobiety, dzieci i starców.

      Wypowiedzi hitlerowców:

      Wieluń płonie
      Warto przytoczyć tutaj opis ataku widziany oczami pilota Luftwaffe, który owego wrześniowego poranka siedział za sterami bombowca: „Przede mną na ukos grupa domów, jakieś zabudowanie dworskie albo mała wieś. Dym unosi się stamtąd i powleka ciemną smugą żółte pola i połyskującą rzekę. Wieluń – nasz cel! W mieście kilka domów stoi w wielkim ogniu. Jednak wysoko ponad tym ciemne punkty na tle niebieskiego nieba z błyskawiczną szybkością tu i ówdzie śmigające jak ważki nad lustrzaną taflą wody: to nie­mieckie myśliwce, które oczekują i mają ochraniać nasz atak… Mój pierwszy atak na żywy cel! Przez ułamek sekundy błysk świadomości: tam w dole jest żywe miasto, miasto pełne ludzi… Wprawdzie są to żołnierze, a ja atakuję tylko żołnierzy… Ulice w dole wyglądają jak obrazek z pocztówki, a ciemne punkty, które się na nich poruszają są celem. Niczym tylko celem. Na wysokości 2500 metrów życie na ziemi traci swoją wagę… Wysokość – 1200 me­trów… pierwsza bomba spada!… A teraz spojrzenie w dół. Bomba upadła dobrze, wprost na ulicę. Wybucha dym, a czarna masa, która sunęła wzdłuż ulicy, zatrzymuje się. Na miejscu, w które trafiłem, powstało ciemne kłębowisko. I w to kłębowisko padają serie bomb z innych samolotów. Słaby ogień przeciwlotniczy z lasku od strony północnej. Zdaje mi się, że wzięto na cel Perkuna. Wokół jego maszyny błyskają strzały. Lecz my kierujemy lot zgodnie z roz­kazem ku północnemu wylotowi miasta. Znowu bomby! Tuż za miastem jakaś zagroda za­pchana wojskiem i zaprzęgami. Jesteśmy na wysokości zaledwie 1200 metrów, opadamy na 800. Bomby spadają, a zagroda tam w dole znika w ogniu i dymie razem ze wszystkim, co się w niej znajduje. Odwrót! Ostatni ładunek, ten najcięższy spada na rynek. Fontanna płomieni, dymu i odłamków wyższa niż wieża małego kościoła… ostatnie spojrzenie: z polskiej brygady kawalerii nie pozostało nic…”

      Polecam jutrzejsze programy w TV Trwam na powyższy temat.

      • Dana said

        Wieluń był pierwszy ,a potem tysiące innych miast w wojnie światowej.

      • cox21 said

        Ta relacja niemieckiego żołnierza to zwyczajne kłamstwo, którym się usprawiedliwiał. W Wieluniu nie było żadnego wojska.

  7. Mariusz said

    Poniedziałek, 31 sierpnia 2015

    (1 Tes 4,13-18)
    Nie chcemy, bracia, waszego trwania w niewiedzy co do tych, którzy umierają, abyście się nie smucili jak wszyscy ci, którzy nie mają nadziei. Jeśli bowiem wierzymy, że Jezus istotnie umarł i zmartwychwstał, to również tych, którzy umarli w Jezusie, Bóg wyprowadzi wraz z Nim. To bowiem głosimy wam jako słowo Pańskie, że my, żywi, pozostawieni na przyjście Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy pomarli. Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na dźwięk trąby Bożej, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi. Potem my, żywi i pozostawieni, wraz z nimi będziemy porwani w powietrze, na obłoki naprzeciw Pana, i w ten sposób zawsze będziemy z Panem. Przeto wzajemnie się pocieszajcie tymi słowami!

    (Ps 96,1.3-5.11-13)
    REFREN: Pan Bóg nadchodzi, aby sądzić ziemię

    Śpiewajcie Panu pieśń nową,
    śpiewaj Panu, ziemio cała.
    Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów,
    rozgłaszajcie cuda pośród wszystkich ludów.

    Wielki jest Pan, godzien wielkiej chwały,
    budzi trwogę najwyższą, większą niż inni bogowie.
    Bo wszyscy bogowie pogan są tylko ułudą,
    Pan zaś stworzył niebiosa.

    Niech się radują niebiosa i ziemia weseli,
    niech szumi morze i wszystko, co je napełnia.
    Niech się cieszą pola i wszystko, co na nich rośnie,
    niech wszystkie drzewa w lasach wykrzykują z radości.

    Przed obliczem Pana, który się zbliża,
    który już się zbliża, by osądzić ziemię.
    On będzie sądził świat sprawiedliwie,
    a ludy według swej prawdy.

    (Łk 4,18)
    Duch Pański spoczywa na Mnie, posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę.

    (Łk 4,16-30)
    Jezus przyszedł do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, natrafił na miejsce, gdzie było napisane: Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana. Zwinąwszy księgę oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Nim utkwione. Począł więc mówić do nich: Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli. A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym wdzięku słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili: Czy nie jest to syn Józefa? Wtedy rzekł do nich: Z pewnością powiecie Mi to przysłowie: Lekarzu, ulecz samego siebie; dokonajże i tu w swojej ojczyźnie tego, co wydarzyło się, jak słyszeliśmy, w Kafarnaum. I dodał: Zaprawdę, powiadam wam: żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. Naprawdę, mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman. Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwali Go z miejsca, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na stok góry, na której ich miasto było zbudowane, aby Go strącić. On jednak przeszedłszy pośród nich oddalił się.

    http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

    • Mariusz said

    • Mariusz said

      Możemy znać kogoś w taki sposób, który zamyka nas przed prawdziwym poznaniem. Gdy Jezus odwiedza swoje rodzinne miasto, jego mieszkańcy nie potrafią poznać Go w nowy sposób, to jest przez wiarę. Co więcej, gdy słyszą Jego upomnienie, oburzają się i wpadają w gniew, a tym samym coraz bardziej oddalają się od rozpoznania w Nim Mesjasza. Oddala się i sam Jezus. Powróci jednak w dniu ostatecznym, aby wskrzesić swoich sąsiadów i znajomych z Nazaretu, aby wskrzesić także nas lub porwać nas „na obłoki”, jeśli Jego powrót nastąpi w czasie naszego życia. Naucz nas, Panie, rozpoznać czas Twojego nawiedzenia.

      O. Michał Mrozek OP, „Oremus” sierpień 2009, s. 139

      • pio0 said

        Otworzyć się na niebo

        Mieszkańcy Nazaretu nie byli w stanie przyjąć Jezusa jako Syna Bożego. Na przeszkodzie stanął ich ludzki sposób rozumienia rzeczy. Znali go przecież od dzieciństwa, pamiętali, jak wychowywał się w domu Józefa i Maryi. Niestety taki sposób myślenia zdarza się także i nam. Ile razy blokujemy się na przyjęcie prawd objawionych tylko dlatego, że myślimy w kategoriach ludzkich. Nie potrafimy wystarczająco zaufać Bogu i dać się w życiu prowadzić Opatrzności, gdyż bardziej wierzymy naszemu rozumowi. Bóg otwiera przed nami niebo i wylewa z niego strumień łask. Otwórzmy ręce, aby je przyjąć.

        Modlitwa

        Panie Boże, modlę się za wszystkich, którym trudno uwierzyć, że Ty jesteś jedynym Zbawicielem. Bądź dla nich cierpliwy i miłosierny. Amen.

    • Dana said

      • Dana said

        Rozwinąwszy księgę, natrafił na miejsce, gdzie było napisane: Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana.

    • DSM said

      Robaczkiem Jonasza, który budzi i burzy sumienie letnich religijnie jest dziś mówienie i prorokowanie o Chwalebnym Powrocie Pana Jezusa. Wielu o ten dzień modli się (nieświadomie), oczekuje (jakby własnej chwały), ale nie dowierza, że to może być już, teraz, jutro, dziś. Piękne zestawienie czytań dziś dał nam Kościół.

      Cytat z „Dzienniczka” nr 964 (305) 17 II 1937.
      – Dusze giną mimo Mojej gorzkiej męki. Daję im ostatnią deskę ratunku, to jest święto Miłosierdzia Mojego. Jeżeli nie uwielbią miłosierdzia Mojego, zginą na wieki. Sekretarko Mojego miłosierdzia, pisz, mów duszom o tym wielkim miłosierdziu Moim, bo blisko jest dzień straszliwy, dzień Mojej sprawiedliwości.

  8. Mariusz said

  9. DSM said

    O święceniu dni świętych.

    Prawy katolik w Niedziele i święta,
    O Mszy, kazaniu sumiennie pamięta,
    Nic nie kupuje i nic nie sprzedaje,
    Sam nie zarabia, zarobku nie daje.
     Aby obudzić i spotęgować to pragnienie święcenia dni świętych, podajemy tu kilka uwag o potrzebie szanowania i przestrzegania dni świętych.

    http://dialogsercamilosci.eu/2015/08/01/sierpien-poswiecony-najswietszej-maryi-panny-krolowej-niebios/

  10. Mariusz said

  11. wiesia said

    26.07.2014, 19:59 – „GDY ZAUFANIE JEST UTRACONE, TO ZWYKLE DLATEGO, ŻE WINOWAJCA POZWOLIŁ PYSZE ZAWŁADNĄĆ MYŚLAMI.”

    Wołam do dzieci Bożych z tęsknotą, bym mógł obudzić w ich zatwardziałych sercach iskierkę miłości – miłości zrodzonej z Mojego Przedwiecznego Ojca, lecz uśpionej i zapomnianej.
    Ja, Jezus Chrystus, również Jestem zapomniany, choć nie ma na świecie nikogo, kto by nie słyszał o Mnie.
    Znają Mnie,
    ale zapominają,
    Kim Ja Jestem.
    Niektórzy znają Moje Imię, ale dla nich ono nic nie znaczy.
    Niektórzy kochają Mnie, ale są zbyt zajęci, aby porozmawiać ze Mną, poza ukłonem tu i tam w dowód uznania dla Mnie.

    Inni słyszeli o Mnie, ale Ja Jestem po prostu w ich oczach symbolem, czymś z minionej epoki – prorokiem, który może nawet nie być autentyczny.

    A dla innych dusz, które mają mało zrozumienia dla spraw duchowych, Ja nie Istnieję.
    Ja Jestem wytworem wyobraźni, istotą stworzoną w umysłach ludzi żarliwie pobożnych, którzy chwytają się brzytwy w nadziei, że po tym świecie będzie istniał nowy.
    Zapewniam was – Bóg jest Bogiem.

    Ludzkość została stworzona przez Mojego Ojca Przedwiecznego, gdyż było to częścią Jego Planu dla wiecznego wszechświata.
    Wszystko Było, Jest i Będzie z Rozkazu i Woli Tego, Który Jest i Który Będzie.

    Wszyscy pokłonią się przed Bogiem, łącznie z Jego wrogami w tym świecie Stworzonym przez Mojego Ojca.

    Gdy człowiek coraz bardziej niewolniczo oddaje się wszystkiemu temu, co widzi, czego dotyka i czuje swoją fizycznością – jego duchowość staje się jałowa.

    Gdy uważacie, że wszystko zaczyna się i kończy wraz z tym światem, to mówicie, że Ja nie Istnieję.

    Odrzucacie Mnie, Syna Człowieczego, wysłanego, aby ocalić was od kłamstwa szatana.
    Ja Jestem od Mojego Ojca. Byłem częścią Jego Wielkiego Bożego Planu. Wszyscy jesteśmy jednym,
    ale Moje ukochane dzieci, mieszkają na pustyni pozbawionej życia i w niewiedzy, co oznacza Moja Boskość.

    Moje Królestwo jest doskonałe i zostało stworzone przez Mojego Ojca.
    Ludzki rodzaj był doskonały, dopóki nie został zniszczony przez największy grzech w Oczach Mojego Ojca – grzech pychy.

    Wystrzegajcie się grzechu pychy, ponieważ on rozwinął się z powodu miłości własnej Lucyfera.
    Lucyfer, najwyższy wśród Hierarchii Mojego Ojca, uważał, że z powodu posiadania wolnej woli, może zrobić wszystko, co chce, ale nie udało mu się zrozumieć następującej rzeczy.

    Został on obdarzony nie tylko Darem wolnej woli, ale również zaufaniem Mojego Ojca. Mój Ojciec okazał całkowite zaufanie wszystkim swoim Stworzeniom.

    Niestety, nie zostało ono odwzajemnione.

    Gdy zaufanie jest utracone, to zwykle dlatego, że winowajca pozwolił pysze zawładnąć myślami, umysłem i działaniem.
    Gdy tylko pycha przedostanie się do waszych dusz, natychmiast tworzycie dystans między sobą a Tym, Który was stworzył z niczego, poza garścią gliny.

    On was uformował i dał wam Dary.

    Pycha jest największym zagrożeniem dla ludzkości, ponieważ przekonuje was, że macie większą wiedzę niż Bóg.

    Jeśli tak uważacie, wtedy nie jesteście godni mówić w Jego Imię ani w ogóle.

    A kiedy mimo to będziecie przemawiali, wytworzycie środowisko, w którym wszystkie grzechy będą akceptowane jako dobre.
    Kiedy to nastąpi, będziecie nie tylko zwodzić innych, ale także będziecie oszukiwać samych siebie.
    Wasz Nauczyciel
    Wasz umiłowany Jezus

  12. wiesia said

    09.12.2013, 16:15 – PRZYGOTOWUJĘ ŚWIAT NA MOJE POWTÓRNE PRZYJŚCIE I WIELU ZNIENAWIDZI MNIE ZA TO.

    Moja szczerze umiłowana córko, nikt nie obraża Mnie bardziej niż ci, którzy znają Moje Nauczanie, dane światu przez Księgę Mojego Ojca,
    lecz którzy tak interpretują Słowo Boże, aby dostosować je do swoich pragnień.
    Ci, którzy próbują zmusić innych i którzy ich zadręczają używając Mojego Świętego Słowa, popełniają poważny błąd. Oni nie korzystają z Daru miłości do przekazywania Prawdy. Zamiast tego płynie w ich żyłach nienawiść, spowodowana przez grzech pychy.
    Czyż nie wiecie, że Moje Słowo jest wieczne? Ono jest proste, aby wszyscy ludzie, w tym ci, którzy urodzili się z niewielkim intelektem, jak i ci, bez jakiejkolwiek znajomości Mnie, mogli zrozumieć to, o czym im mówię. Dlaczego miałbym przekazywać jedno znaczenie Mojego Słowa jednej osobie, a inne znaczenie komuś innemu?
    Z Polecenia Mojego Ojca, przygotowuję świat na Moje Powtórne Przyjście i wielu znienawidzi Mnie za to.
    Wy, którzy uważacie się za elitę, wybrańców i samozwańczych proroków, nie nadajecie się do obmycia Moich Stóp, tak bardzo jesteście przepełnieni nienawiścią. Wzgardzeni przez złego ducha i tak dumni, jesteście ślepi na Prawdziwy Głos Ducha Świętego. Duch Święty nigdy nie może zostać zesłany na wasze zatwardziałe, pełne nienawiści dusze, ponieważ wy Mnie nie reprezentujecie. Wy, którzy rozumiecie Prawdę zawartą w Najświętszej Księdze, Biblii, wiedzcie, że nie wolno wam nadużywać tego Wielkiego Daru wiedzy.
    Nigdy nie wolno wam z niej czegoś zabrać ani do niej dodać. Ani nie wolno wam próbować tworzyć jej nowych interpretacji czy znaczeń.

    Przygotowuję was tylko dlatego, że w przeciwnym wypadku większość z was nie przyjęłaby Mojego Bożego Miłosierdzia.

    Gdybym was właściwie nie przygotował, wtedy nie bylibyście gotowi. A jednak, mimo, że mówię do was teraz, wielu z was Mnie obraża.
    Kiedy wyrządzacie zło innym, bardzo będziecie cierpieli. Wy, którzy wyrządzacie innym zło, a potem mówicie, że robicie to w Moje Imię, wiedzie, że nigdy nie zostaniecie złączeni ze Mną w Raju. Kiedy odrzucacie Słowo Boże, nigdy nie zaakceptujecie Prawdy. Jesteście tak bardzo uparci, tak pełni egoizmu i przekonania o własnej nieomylności, że nie możecie odczuć prawdziwej miłości, która może pochodzić jedynie ode Mnie, Jezusa Chrystusa. Odejdźcie ode Mnie, Ja was nie znam. Nie należycie do Mnie.

    Zły duch przekona wielu, że Moja Sprawiedliwość będzie tak miłosierna, że wszyscy zostaną przyjęci do Mojego Nowego Raju.

    Wkrótce każda Prawda udokumentowana w Ewangeliach zostanie przeanalizowana i zinterpretowana w innym świetle.

    Wielu zostanie zwiedzionych i wielu nie będzie się niepokoić o przygotowanie swoich dusz, łącznie z tymi, którzy rzeczywiście wierzą w Moje Powtórne Przyjście.

    To fałszywe poczucie bezpieczeństwa, będzie największym oszustwem wymyślonym, aby odebrać człowiekowi jego naturalne prawo do Królestwa Bożego.

    Gdy człowiek nie szuka pojednania na odpuszczenie grzechów, nie może oczekiwać odkupienia w Moich Oczach.
    Moja Ręka Sprawiedliwości obnaży całą ludzkość.

    Oddzielę niewdzięczne dusze – tych, którzy zdecydowali się czcić swoich fałszywych bogów ze złota i srebra
    oraz światowych i dumnych przywódców – od cichych i pokornych. Okażę łaskę wszystkim, którzy poproszą Mnie o ochronę,
    z wyjątkiem głośnych i zachłannych samozwańczych proroków, którzy nie dopuszczają do Mnie dusz,
    którzy nigdy nie będą poszukiwać Mojego Miłosierdzia, gdyż ich pycha posłuży im jedynie do tego, by ich oddzielić ode Mnie na wieczność.
    Wasz Jezus.

    zabieram się do obowiązków,
    pozdrawiam
    Pokój nam wszystkim!

  13. Dla chętnych z Białegostoku i okolic:
    Wykład pt.: Księga Daniela a znaki czasów.
    aula ul. Szkolna, Białystok
    http://bialystok.tradycjakatolicka.pl/

  14. Darek said

    http://www.radioglos.pl/wiadomosci/z-zycia-kosciola/1216-zsekularyzowany-swiat-potrzebuje-swiadectwa-polakow

    Zsekularyzowany świat potrzebuje świadectwa Polaków

    Opublikowano: Piątek, 28 sierpień 2015, 18:57

    „Przyjechałem, bo potrzebuję pomocy”, powiedział 28 sierpnia na wstępie pierwszej nauki rekolekcyjnej w Chojnicach ks. Santiago Martin.

    W trakcie swoich rozważań hiszpański kapłan wyjaśnił: „Przybyłem tu, aby prosić o pomoc Polaków, żeby kontynuowali walkę zaczętą przez św. Jana Pawła II”. Ks. Santiago zarysował obraz trudnej współczesnej rzeczywistości, w której odrzuca się prawo naturalne i działa się na szkodę człowieka. Wskazał, że Jan Paweł II, z pomocą kard. J. Ratzingera, nie ustawał w obronie fundamentów wiary i życia ludzkiego. Sekularyzm oraz dyktatura relatywizmu, podkreślał wielokrotnie rekolekcjonista, czynią z katolików grupę ludzi „drugiej kategorii” a przypominane przez Kościół Katolicki prawo naturalne uważają za działanie wbrew nowoczesności, tolerancji i wolności.

    Rozpoczęte 28 sierpnia rekolekcje (piątek) potrwają do 30 sierpnia. Odbywają się one w chojnickim OSiR-rze.

    ks. Santiago Martin – jest założycielem międzynarodowej wspólnoty Franciszkanie Maryi, jest konsultorem Papieskiej Rady ds. Rodziny, dziennikarzem, autorem wielu książek, stale występujący w światowej sieci telewizji Matki Angeliki, ma ogromne doświadczenie, kompetencje i niezwykły dar mówienia o sprawach Bożych jasno i przystępnie, mówią uczestnicy rekolekcji prowadzonych przez ks. Santiago.

    Z informacji od osoby (Irci), która nam nadesłała materiał:

    (…) ten kapłan ks. Santiago Martin, zdradza kulisy synodu, mówi, że my słyszymy tylko, czy dawać Komunie rozwodnikom, a sprawa jest o wiele głębsza, chodzi o to żeby cale szataństwo wnieść do Kościoła i tylko biskupi polscy są przeciwni, ale niestety jest ich za mało, żeby wygrać, 2/3 są za tym szataństwem i to będzie już za miesiąc😦
    Mówi, że ucisk zaczął się już na Janie Pawle II, ze jest to najgorszy okres w historii Kościoła jak długo istnieje😦

    Warte posłuchania naprawdę, bo on mówi, że chodzi o to, żeby wszyscy, całkiem wszyscy mogli przyjmować Komunie święta, i nadużywa się do tego, że Jezus jest Miłosierny, skoro kapłan, papież zabroni, to jest niemiłosierny😦
    Chodzi też o to, żeby – jak protestanci narzucić – że nie ma autentycznego Jezusa w Eucharystii😦 i że bez Łaski Uświęcającej można przyjąć Komunię i większość biskupów i kardynałów jest za tym, straszne czasy, gorzej być nie było nigdy i mówi, że jak były naciski na Jana Pawła II, to powiedział „Jezus nie zszedł z krzyża i ja nie zejdę!” stąd też Benedykt XVI odszedł, był za stary schorowany na walkę z nimi😦
    Nam wmawia się, że jest mowa o Komunii dla rozwodników, a cały czas dyskutuje się o tym, by zatwierdzić, że w Eucharystii nie ma Jezusa, że to tylko taki symbol Mszy św. i by każdy mógł sobie ten symbol „zjeść” a jak papież zabroni, to jest zły-niemiłosierny, nie życzliwy😦
    Diabeł wlazł w łono Kościoła, nie mamy pojęcia jak papież Franciszek cierpi, jak jest prześladowany, uciskany.
    Ircia

    „Przyjechałem, bo potrzebuję pomocy”, powiedział 28 sierpnia na wstępie pierwszej nauki rekolekcyjnej w Chojnicach ks. Santiago Martin.

    W trakcie swoich rozważań hiszpański kapłan wyjaśnił: „Przybyłem tu, aby prosić o pomoc Polaków, żeby kontynuowali walkę zaczętą przez św. Jana Pawła II”. Ks. Santiago zarysował obraz trudnej współczesnej rzeczywistości, w której odrzuca się prawo naturalne i działa się na szkodę człowieka. Wskazał, że Jan Paweł II, z pomocą kard. J. Ratzingera, nie ustawał w obronie fundamentów wiary i życia ludzkiego. Sekularyzm oraz dyktatura relatywizmu, podkreślał wielokrotnie rekolekcjonista, czynią z katolików grupę ludzi „drugiej kategorii” a przypominane przez Kościół Katolicki prawo naturalne uważają za działanie wbrew nowoczesności, tolerancji i wolności.

    Rozpoczęte 28 sierpnia rekolekcje (piątek) potrwają do 30 sierpnia. Odbywają się one w chojnickim OSiR-rze.

    • wiesia said

      Niestety ,ale to,co mówi pani Ircia,a co Ty @Darku podajesz do naszej wiadomości właśnie w tym jednym zdaniu ,cytuję:”Diabeł wlazł w łono Kościoła, nie mamy pojęcia jak papież Franciszek cierpi, jak jest prześladowany, uciskany.
      Ircia”
      jest sprzeczne z tym,co wiemy z Orędzi.
      Proszę przeczytać,co Pan Jezus powiedział:
      między innymi w tych Orędziach:
      5 marca, godz.10.00 KP
      19 luty 2011, godz.15.00 KP
      Proszę mnie dobrze zrozumieć,przyjmuję to,co zostało przekazane przez Pana Boga i tego się trzymam.
      pozdrawiam
      Któż,jak Bóg!

      • szach42 said

        już dawno temu tu pisałam, że ochyda spustoszenia to będzie protestantyzacja KK i zaprzestanie sprawowania Przenajświętszej Ofiary. Będzie jakiś obrzęd ,na wzór Mszy św, ale bez konsekracji.Jak się posłucha ks.prof. Tadeusza Guza , to rozjaśnia się, jak ta protestantyzacja wkracza w nasze życie we wszystkich wymiarach . Jakimś darem Ducha św. jako odtrutka jest pragnienie ludzi do powrotu do źródła czyli np. Ryt Trydencki. JPII widział rolę Polski i Polaków jako niosących Europie i światu Boga. Czy podołamy wyzwaniu ?
        Nie walczymy przeciwko ciału i krwi ,ale przeciwko mocom, zwierzchnościom i władzom … To walka o dusze.

      • Piotr2 said

        Wszyscy chrześcijanie — żałujcie teraz za wasze grzechy; katolicy — módlcie się za Papieża Benedykta

        Orędzie nr 51 z serii Ostrzeżenie

        sobota, 5 marca 2011, godz. 10.00

        Moja umiłowana córko, ponownie jesteśmy zjednoczeni. Przez ostatnie parę dni byłaś zajęta. Czy zauważyłaś siłę, jaką wam obojgu daję, zarówno duchową jak i cielesną? To dlatego, że twoja praca tak bardzo Mnie cieszy. Gdy będziesz dalej kontynuować publikowanie tych orędzi, proszę zachęcaj tylu ludzi, ilu tylko zdołasz, by dążyli do tego, abym wybaczył im grzechy i do ich pojednania ze Mną. Nie ma znaczenia, jakiego chrześcijańskiego wyznania są. Muszą okazać pokorę i poddać się Mi poprzez akt dążenia do zbawienia.

        Ten prosty akt uczyni ich silniejszymi podczas wydarzenia, które nazywam Ostrzeżeniem. Wszyscy żałujcie za grzechy, jeżeli chcecie ocalić wasze dusze. Przygotujcie się na Ostrzeżenie natychmiast, ponieważ ci z was, którzy nie są w stanie łaski uświęcającej, mogą tego nie przetrwać.

        Moja ukochana córko, chcę, byś działała szybko i rozpowszechniała Słowo tych orędzi na całym świecie. Już ci tłumaczyłem, że muszą dotrzeć do jak największej ilości ludzi w jak najkrótszym odstępie czasu. Podczas gdy to wydarzenie będzie miało miejsce, będzie też miało miejsce pewne wydarzenie Świętym Watykanie.

        Proś wszystkich, by modlili się za Mojego ukochanego, pobożnego Namiestnika, Papieża Benedykta, bo otoczony jest wrogami Mojego Przedwiecznego Ojca. Módl się za księży, którzy są niezachwiani w swojej wierze we Mnie i Mojego Przedwiecznego Ojca.

        Powstanie fałszywego proroka

        Muszą się teraz bardzo mocno modlić, bo wszyscy ujrzą rezultat tego ataku na mojego Wyświęconego Namiestnika. Módlcie się, módlcie się, módlcie się, aby Fałszywy Prorok został zdemaskowany. Zwróćcie uwagę na jego postępowanie. Na jego przyciągający uwagę program działania. Zwróćcie uwagę na to, jak Moi zagubieni, wyświęceni słudzy padną mu w podziwie do stóp. A potem słuchajcie uważnie tego, co ma wam do powiedzenia. Jego pokora będzie fałszywa. Jego intencje będą szkodliwe, a miłość, którą będzie promieniował, będzie miłością do siebie. Będzie uważany za innowacyjnego, dynamicznego — świeży powiew. Chociaż pełen będzie ambicji i energii, jego moc nie będzie pochodzić od Boga, Ojca Przedwiecznego. Pochodzi ona od szatana, od złego.

        Módlcie się, módlcie się, módlcie się. Bo wy, Moje dzieci, musicie stać na straży. Potrzebujecie, bym was prowadził teraz, gdy te proroctwa są objawiane światu. Bądźcie silni. Bądźcie wierni Mojemu nauczaniu. Módlcie się w grupach. Módlcie się Świętym Różańcem, by chronić się od złego.

        Zapamiętajcie jedną rzecz. Moje nauczanie nigdy się nie zmienia. Jest takie same, jakie było zawsze. Jak już mówiłem wcześniej, jeżeli odkryjecie, że zostało zafałszowane, złagodzone albo, jak będzie w tym przypadku, zniekształcone w taki sposób, że będzie się ono wydawać wam dziwne lub odbiegające od Mojego nauczania, odwróćcie się od tego i módlcie się o Moje prowadzenie.

        Wasz Boski Zbawiciel

        Jezus Chrystus.

        Króluj nam Chryste.

      • wiesia said

        Niech będzie pochwalony Pan Bóg Trójjedyny i Matka Zbawienia!

        Serdeczne Bóg zapłać 🙂
        Co do protestantyzmu,to też… to widzę i to chociażby ze swego „podwórka”.Również uważam,że to walka z duchem nieczystym.Księdza Guza też słucham.Jednak mówiłam w swoim komentarzu poprzednim,a raczył to zauważyć @Piotr2(któremu serdeczne Bóg zapłać,za wklejenie tych dwóch Orędzi),mówiłam o czymś bardzo ważnym.W tych dwóch Orędziach jest bardzo ważna dla nas wskazówka,że ten,z którego robi się ofiarę,nie jest tym za kogo się podaje.Walka o dusze,to jest to,co słusznie wskazujesz @Szach.Pragnę przypomnieć,że na 170 Modlitw Krucjaty z Nieba,niema ani jednej Modlitwy za i w intencji kogoś(a są nawet za morderców i sługi szatana),za tego kogoś nie ma.Za to jest kilka Tam Modlitw,aby się chronić przed tym kimś i prosić o jego zdemaskowanie.Niby mały szczegół,a jak ważny.Wszyscy mówimy o tym samym,jednak nie wszyscy widzą zagrożenie w tym,który jest w nieświętej trójcy.O tym też była mowa w Orędziach.
        Jako dopełnienie tematu wklejam :

        16.10.2013, 23:27
        Moja szczerze umiłowana córko, najbardziej nieświęta trójca, składająca się z trzech Moich wrogów: fałszywego proroka, antychrysta i smoka czyli szatana, rzuci teraz wyzwanie Trójcy Przenajświętszej. Wiedzcie, że mają oni wiele tysięcy oddanych uczniów i w miarę przybliżania się tego czasu, będzie się odbywało wiele tajnych i nikczemnych ceremonii ku czci węża.
        Wąż jest tak bardzo ostrożny, żeby nie ujawnić swojej prawdziwej istoty, że jego rzeczywiste, niegodziwe zamiary wobec każdego dziecka Bożego są ukrywane, a on sam przedstawia się swoim nielicznym wybrańcom, jako uroczy, piękny książę, ukazując się przed nimi w najbardziej uwodzicielski sposób. Tak jak Ja nawiązuję kontakt z Moimi wybranymi prorokami, tak też wąż przekazuje antychrystowi specjalne orędzia, które on starannie dokumentuje i dzieli się nimi ze swoją hierarchią na Ziemi. Orędzia te zawierają instrukcje zbezczeszczenia Mojego Kościoła w ramach przygotowań do objęcia tronu przez antychrysta i oszukania świata, by ten uwierzył, że antychryst jest Chrystusem, Zbawicielem Świata.
        Strzeżcie się wy wszyscy, którzy odrzucacie to ostrzeżenie. Wkrótce wielu z Moich uczniów, którzy Mnie kochają, ale którzy nie wierzą w te Orędzia, napotka wielkie niebezpieczeństwo. Rozpoczął się plan odciągnięcia was ode Mnie i jeśli nie pozostaniecie ostrożni i czujni, będziecie zwabieni do jaskini ciemności. Antychryst będzie gorliwie naśladował wszystkie aspekty Mojej Boskości, o których dowie się od węża. Wąż obserwował Moje Ukrzyżowanie i tylko on zna jego szczegóły, które towarzyszyły temu strasznemu wydarzeniu. On będzie Mnie wyśmiewał, pouczając swoje oddane sługi jak przywrócić rytuały w Moim Kościele, lecz ustanawiając je w odwróconej postaci. Wezmą Moje Słowo i dodadzą do Niego nowe ohydne części, żeby oddać cześć bestii, a wielu nie pojmie tego znaczenia.
        Zajmowanie się diabłem i oddanie się do jego dyspozycji, doprowadzi was do wielkich utrapień. Gdy będziecie powtarzali te podłe słowa, które on podsuwa, to otworzycie na niego swoje dusze. Gdy będziecie go uwielbiali poprzez ubóstwianie antychrysta, gdy ten dumnie z arogancją będzie się przed wami puszył, to przyjmiecie go do swoich serc zamiast Mnie. Wszystko czego was uczyłem zostanie odwrócone tyłem do przodu, do góry nogami i lewą stroną na wierzch. Ponieważ tak wielu nie rozumie naprawdę Mojego Nauczania i tak niewielu z was uważnie słucha Ewangelii w odniesieniu do wydarzeń, które prowadzą do Mojego Powtórnego Przyjścia, to nadal będziecie zdezorientowani.
        O, jak bardzo łamie Moje Serce ujawnianie tych wiadomości. Jak bardzo pragnę, abyście tak nie cierpieli. Ale obiecuję, że złagodzę wasz ból, a panowanie antychrysta, kiedy ono już nastąpi, będzie krótkie.
        Okażę Moje Miłosierdzie tym duszom, które są niewinnie wciągane w tę parodię Mojej Boskości. Niestety, ci, którzy wierzą, że będą królowali w raju, obiecanym im przez oszusta, przekonają się, że zostaną wrzuceni do jeziora ognia, gdzie będą cierpieli przez wieczność. Nikt im nie pomoże, ponieważ połkną kłamstwa, mające na celu zdobycie ich zaufania, co spowoduje utratę wielu dusz, które ślepo pójdą za ich fałszywą doktryną.
        Módlcie się o miłosierdzie dla tych, którzy zostaną oszukani przez króla ciemności.
        Wasz Jezus
        —————-
        22.10.2013, 13:20
        Moja szczerze umiłowana córko, każdy zakątek Mojego Kościoła został przygotowywany do przyjęcia nowych rytuałów. Publiczne oświadczenia o potrzebie pokory i opiece, ustanowią pierwszeństwo, które wprowadzi antychryst dla świeckiej filantropii. Wszyscy ci słudzy szatana łączą się w ceremoniach odbywanych na osobności, a ich światowa siatka będzie tworzyła powszechne organizacje charytatywne, założone po to, aby przekonać was, że są natchnieni przez Boga.
        Wszyscy, którzy noszą trójkąt, znak nieświętej trójcy, będą zaangażowani w popieranie takich organizacji charytatywnych, a to podniesie ich znaczenie w oczach świata. Nagle zacznie się mówić o nowym, potężnym i tak zwanym ewangelicznym ruchu, a ludzie będą przekazywali swoje pieniądze, aby wesprzeć ich wysiłki na rzecz pomocy dla świata ubogich. Wszyscy będą przekonani, że czyni się coraz większe dobro, a niektórzy przywódcy w Moich Kościołach będą podziwiani w każdym zakątku Ziemi. Bardzo nieliczni będą podważać ich zamiary, ale gdy zobaczycie, że największe banki światowe przyłączą się do nich w ich wysiłkach, to wtedy już będziecie wiedzieli, że to działanie miało na celu was oszukać. Jak przebiegły jest bestia. Jak sprytne wydają się być jego działania, ponieważ będą polukrowane pewną formą oszustwa, które tylko pobłogosławieni darem Ducha Świętego będą w stanie rozpoznać. A podczas wszystkich tych rozmów na temat wspólnego dobra ludzi, chęci połączenia wszystkich religii, by utworzyły jedną wielką wspólnotę ludzi – ani jedno słowo nie zostanie wypowiedziane o Moim Nauczaniu i o tym, że dzieci Boże muszą stać niewzruszenie przy Moim Świętym Słowie.
        Czasy szybko się zmieniają i pośród tej, pozornie dobrze uporządkowanej i starannie przygotowanej propagandy, zaczną się pojawiać rozłamy. Gdy działa szatan, szerzy się zamieszanie; tworzy się podział; sprzeczności stają się powszechne i w rzeczywistości nic nigdy nie jest uporządkowane. Znikną pewne formy czci oddawane Mi przed Moimi Tabernakulami. Godziny wieczystych adoracji zostaną wstrzymane i wkrótce kościoły będą pozbawiane figur świętych. Wszystkie te ich działania będą akceptowane w imię wykorzeniania starego Kościoła i tworzenia go bardziej odpowiednim, bardziej atrakcyjnym i bardziej pociągającym dla niewierzących.
        Ci, którzy Mnie znają, muszą zrobić wszystko, co tylko mogą, poprzez rozpowszechnianie Ewangelii, ponieważ możecie być pewni, że nie usłyszycie rozmów o Biblii. Jedyne cytaty, jakie usłyszycie, to będą te, które zostaną przekręcone, aby wspierać kłamstwa. Gdy pozbawią oni Kościoła jego godności, zaczną wylewać się na nich kary z nieba. Z czasem zostaną one zatrzymane, ale te doświadczenia muszą najpierw nastąpić, jak zostało to przepowiedziane.
        Wasz Jezus
        _______________________________
        Zanim ktokolwiek podniesie LARUM,niech
        uważnie przeczyta i Modli się
        Bo Orędzia są po to,aby się przygotować.Za to przemilczanie Prawdy,może doprowadzić wielu z nas do pogubienia,a chyba ważne jest kto jest kim??

    • Proroctwa La Salette, Fatimy i Garabandal teraz się ujawniają
      Orędzie nr 49 z serii Ostrzeżenie

      sobota, 19 lutego 2011, godz.15.00

      Moja ukochana córko, usiłujesz być posłuszna Moim poleceniom, aby uświęcać swoją duszę i jest to Mi bardzo miłe. Proszę, ofiaruj jedną pełną godzinę twojego dnia w ciszy dla Mnie i pozwól przyciągnąć się bliżej do Mojego Najświętszego Serca.

      Poczujesz się o wiele silniejsza, jeżeli tak uczynisz. Zacznij od dzisiaj spędzać ten czas w Moim towarzystwie, tak abym oświetlił twe serce i przyniósł ci ulgę.

      Dzisiaj pragnę odsłonić ci Moje życzenie, aby ludzie zaczęli podsumowywać swoje życie w przygotowaniu na Ostrzeżenie. Moja córko, ci, którzy się nie przygotują, potrzebują wielu modlitw.

      Ostrzeżenie, wielki dar, zostanie teraz zaprezentowane otrzymają szansę, aby cieszyć się radością, kiedy poznają prawdę. Prawdę o Moim istnieniu. Módl się za wszystkich, Moje dziecko, aby mieli odwagę szukać Mojego przebaczenia.

      W końcu, Moja córko, Moje dzieci zaczynają otwierać oczy. Uświadamiają sobie, że świat się zmienia. Świat, który kiedyś znali, przechodzi w inną fazę. Ta nowa faza poprowadzi przez wiele etapów, zanim Moje dzieci ostatecznie będą gotowe na Nowy Raj.

      Pasożyty kusiciela będą uparcie walczyć, niestety aż do gorzkiego końca. Módl się za te biedne, zwiedzione dusze, aby iskra światła przepłynęła przez ich serca, kiedy będą spotykać Moich oddanych wyznawców. Moi wyznawcy otrzymują łaski, potrzebne do nawracania wszystkich dusz, zwiedzionych i skonfundowanych przez szatana.

      Proroctwa La Salette, Fatimy i Garabandal teraz się ujawniają

      Wszystkie proroctwa, dane błogosławionym wizjonerom z La Salette, Fatimy i Garabandal, teraz staną się jawne dla wszystkich. Wszyscy wierzący, znający i akceptujący te proroctwa wiedzą, że teraz Ja, wasz Zbawiciel, wzywam was do modlitwy za ludzkość. Otwórzcie wasze serca raz jeszcze na te nowe przesłania — ostatnie proroctwa tego typu, dane Moim dzieciom, zanim powrócę, aby sądzić.

      Wezwanie do duchownych wszystkich Kościołów

      Wzywam was także, Moi wyświęceni słudzy wszystkich wyznań, którzy czcicie Mojego Przedwiecznego Ojca, abyście posłuchali teraz. Nie pozwólcie, aby kusiciel poprzez swojego fałszywego proroka zwiódł was do uwierzenia kłamstwu, które będzie wkrótce głoszone w jego imię. To będzie bardzo ciężki okres dla tych, którzy Mnie kochają, ponieważ będą bardzo zdezorientowani.

      Fałszywy prorok i antychryst

      Obserwujcie uważnie fałszywego proroka, który będzie próbował prowadzić Mój Kościół, ponieważ nie pochodzi on z Domu Mojego Przedwiecznego Ojca. Nie będzie on taki, na jakiego będzie wyglądał. Patrzcie także na przyjaźń, jaką okaże antychrystowi, to będą dwaj najbardziej przebiegli naśladowcy szatana, przebrani w owcze skóry. Będą mieć moce, które będą wyglądać na cudowne, ale te moce będą szatańskie. Musicie być w łasce cały czas, aby bronić waszej wiary. Módlcie się za Moje wyświęcone sługi, którzy, będąc obojętnymi w wierze, wpadną w ramiona kusiciela. Przyciągnie ich do siebie, ponieważ ukaże im zachwyt, ekscytację, tak zwaną miłość, która będzie ukierunkowana na niego i jego charyzmatyczny wygląd; trudno będzie mu się oprzeć. Jeżeli pójdziecie tą drogą, Moi wyświęceni słudzy, będziecie straceni na zawsze.

      Możecie pytać, dlaczego te wydarzenia są tak trudne. Zapytacie, dlaczego Ja dopuszczam te rzeczy, aby się wydarzyły. Z pewnością Jezus, w Swoim Miłosierdziu, nie czyniłby takich przeszkód? Muszę je dopuścić, ponieważ przez nie dokona się ostateczna bitwa pomiędzy Moim Przedwiecznym Ojcem a złym. Bez tej ostatecznej konfrontacji szatan nie mógłby zostać ostatecznie strącony do czeluści piekielnych.

      Uważajcie na to oszustwo. Nie pozwólcie zatracić się waszym duszom w ten sposób. Proście o łaski rozeznania, abyście zobaczyli, kim naprawdę jest fałszywy prorok. Demonem z głębi piekielnych, posłanym, aby wprowadzić w was zamieszanie. Bądźcie wdzięczni, że jesteście jego celem. Ponieważ przez wasze oddanie Mnie będziecie poddani ostatecznemu testowi. Testowi waszej wiary. Nigdy więcej nie będziecie musieli przechodzić takiej próby. Więc bądźcie przygotowani. Zwróćcie się do Mnie, wszyscy Moi wyświęceni słudzy, zanim nie jest za późno.

      Wasz ukochany Zbawiciel

      Jezus Chrystus.

      Króluj nam Chryste.

  15. Dzieckonmp said

    Kto to streści bo jest ważne. Synod przed Ostrzeżeniem??

    • kpi said

      tak, a dokładniej sam synod ma być wstępem do ostrzeżenia

    • bozena said

      „Matka Nieves Garcia ujawnia ważną informację dotyczącą wydarzeń, które poprzedzą Ostrzeżenie.
      – Matko Nieves Garcia, ma siostra przepowiednę z Garabandal którą chce się z nami podzielić, dotyczącą Synodu, czy raczej Wielkiego Synodu, który poprzedzi Ostrzeżenie.
      – Czy mogłabyś nam coś o tym powiedzieć.
      – Tak, podczas objawień, jednego z objawień, Niepokalana Dziewica powiedziała do Concity, że zanim przyjdą przyszłe wydarzenia odbędzie się Synod, ważny Synod. Concita powiedziała to swojej ciotce. Ciotka zapytała ją: “Masz na myśli Sobór?” Gdyż był to czas Soboru Watykańskiego II. Następnie Concita odpowiedziała swojej cioci. “Nie, Niepokalana Dziewica nie powiedziała Sobór, powiedziała Synod, według mnie Synod to mały Sobór. Jest niemożliwe, by dziewczynka w wieku 12 lat, bez żadnej wiedzy i kultury mówiła o Synodzie, który nie miał miejsca, i o którym nie mieliśmy pojęcia w tym czasie, a w dodatku zdefiniowała go jako “mały sobór”. Słyszałam to od Ojca Rafinel, który słyszał o tym od Ojca Pesquera, który napisał jedne z pierwszych książek o objawieniach w Garabandal. Dyskutował to z profesorem Lacques Serre, który pracuje na Paryskiej Sorbonie i ten mu zakomunikował, że uważa, że jest to Synod przed Ostrzeżeniem. Profesor napisał do niego wiele listów w jezyku francuskim, w których komentuje to jako “Pre-Warning”.
      – Dziekuję bardzo Matko Nieves.
      – Na Chwałę Boga i Miłość Niepokalanej.”

  16. Kinga: „Moj chlopak jest niewierzacy i nie chce wziac slubu…”

    http://pompejanska.rosemaria.pl/2015/08/kinga-ta-nowenna-jest-niesamowita/

  17. EE said

    Kolejny wybuch w zakładach chemicznych w Chinach… to już nie są żarty jeśli to jest prawda:

    http://www.zerohedge.com/news/2015-08-31/china-rocked-another-massive-chemical-explosion-peoples-daily-reports

  18. Dana said

    – 1 września 1939 (piątek )

    Degradujący wpływ wojny i obozów koncentracyjnych

    II wojna światowa to wydarzenie historyczne, ale dla ludzkości tamtych lat to coś więcej: kataklizm i apokalipsa. Kiedy minęła, nie wygasła myśl o niej.
    Temat wojny zdominował literaturę, film, poezję, sztukę. Artyści wszystkich dziedzin włączyli się po prostu w dzieło upamiętniania grozy tych czasów, wielkiej przestrogi dla następnych pokoleń oraz rozważań o człowieku, jego etyce i moralności wobec tak potwornej próby. Wojna światowa to mało powiedziane. To przecież wielki temat i obraz działań wojennych na wielu frontach świata, to także prezentacja i analiza systemów totalitarnych – faszyzmu i stalinizmu.

    Tadeusz Różewicz

    „Ocalony”
    Mam dwadzieścia cztery lata
    ocalałem
    prowadzony na rzeź.

    To są nazwy puste i jednoznaczne:
    człowiek i zwierzę
    miłość i nienawiść
    wróg i przyjaciel
    ciemność i światło.

    Człowieka tak się zabija jak zwierzę
    widziałem:
    furgony porąbanych ludzi
    którzy nie zostaną zbawieni.

    Pojęcia są tylko wyrazami:
    cnota i występek
    prawda i kłamstwo
    piękno i brzydota
    męstwo i tchórzostwo.

    Jednako waży cnota i występek
    widziałem:
    człowieka który był jeden
    występny i cnotliwy.

    Szukam nauczyciela i mistrza
    niech przywróci mi wzrok słuch i mowę
    niech jeszcze raz nazwie rzeczy i pojęcia
    niech oddzieli światło id ciemności

    Mam dwadzieścia cztery lata
    ocalałem
    prowadzony na rzeź.

  19. Mariusz said

    Wtorek; Wspomnienie bł. Bronisławy, dziewicy, 1 września 2015

    (1 Tes 5,1-6.9-11)
    Nie potrzeba wam, bracia, pisać o czasach i chwilach. Sami bowiem dokładnie wiecie, że dzień Pański przyjdzie tak, jak złodziej w nocy. Kiedy bowiem będą mówić: Pokój i bezpieczeństwo – tak niespodzianie przyjdzie na nich zagłada, jak bóle na brzemienną, i nie ujdą. Ale wy, bracia, nie jesteście w ciemnościach, aby ów dzień miał was zaskoczyć jak złodziej. Wszyscy wy bowiem jesteście synami światłości i synami dnia. Nie jesteśmy synami nocy ani ciemności. Nie śpijmy przeto jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi! Ponieważ nie przeznaczył nas Bóg, abyśmy zasłużyli na gniew, ale na osiągnięcie zbawienia przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, który za nas umarł, abyśmy, czy żywi, czy umarli, razem z Nim żyli. Dlatego zachęcajcie się wzajemnie i budujcie jedni drugich, jak to zresztą czynicie.

    (Ps 27,1.4.13-14)
    REFREN: W krainie życia ujrzę dobroć Boga

    Pan moim światłem i zbawieniem moim,
    kogo miałbym się lękać?
    Pan obrońcą mego życia,
    przed kim miałbym czuć trwogę?

    O jedno tylko proszę, o to zabiegam,
    żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu
    przez wszystkie dni życia.
    Abym kosztował słodyczy Pana,
    stale się radował Jego świątynią.

    Wierzę, że będę oglądał dobra Pana
    w krainie żyjących.
    Oczekuj Pana, bądź mężny,
    nabierz odwagi i oczekuj Pana.

    (Łk 7,16)
    Wielki prorok powstał wśród nas, i Bóg nawiedził lud swój.

    (Łk 4,31-37)
    Jezus udał się do Kafarnaum, miasta w Galilei, i tam nauczał w szabat. Zdumiewali się Jego nauką, gdyż słowo Jego było pełne mocy. A był w synagodze człowiek, który miał w sobie ducha nieczystego. Zaczął on krzyczeć wniebogłosy; Och, czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kto jesteś: Święty Boży. Lecz Jezus rozkazał mu surowo: Milcz i wyjdź z niego! Wtedy zły duch rzucił go na środek i wyszedł z niego nie wyrządzając mu żadnej szkody. Wprawiło to wszystkich w zdumienie i mówili między sobą: Cóż to za słowo? Z władzą i mocą rozkazuje nawet duchom nieczystym, i wychodzą. I wieść o Nim rozchodziła się wszędzie po okolicy.

    http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

    • Mariusz said

    • Mariusz said

      Bóg obiecał, że tak jak Jezus zmartwychwstał, również my powstaniemy z martwych. Zanim jednak to się stanie, musi być „pokorne kroczenie za Jego krzyżem”. Taką drogą podążała dzisiejsza patronka, bł. Bronisława (ok.1200-1259), oraz inni święci. Wezwanie do pójścia za Chrystusem drogą krzyża jest wpisane w Dobrą Nowinę, którą z całą mocą przekazywali Apostołowie i nadal głosi Kościół. Na ile jesteśmy zdolni je zrozumieć i przyjąć? Na ile jesteśmy gotowi pójść za Panem, naśladując Go w niesieniu krzyża?

      Anna Lutostańska, „Oremus” wrzesień 2003, s. 4

      • pio0 said

        Właściwy wybór

        Jezus, wypędzając złego ducha z człowieka w Kafarnaum, objawił swoją boskość. Bo tylko Bóg jest w stanie wypędzić Szatana. Jako chrześcijanie żyjemy w świecie, w którym ścierają się moce światłości i ciemności. Jesteśmy narażeni na pokusy Złego, który próbuje nas odciągnąć od Boga. Jezus, który umarł na krzyżu, pokonał moce ciemności. To z krzyża płynie dla nas ratunek. Mamy wolną wolę i możemy wybierać. W dzisiejszym świecie, w którym ścierają się różne poglądy i religie, łatwo się pogubić. Jezus Chrystus jest prawdziwą drogą, prawdą i życiem. Zaufajmy Jemu i nie szukajmy tego, co dalekie od Niego.

        Modlitwa

        Panie Boże, modlę się za tych, którzy w życiu się pogubili i oddalili się od Ciebie, oddając się fałszywym bożkom. Proszę dla nich o ratunek i miłosierdzie. Amen.

    • Dana said

      Zaczął on wołać: “Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boży” (Mk 1,24)

      Mk 1,34: …wiele złych duchów wyrzucił, lecz nie pozwalał złym duchom mówić, ponieważ wiedziały, kim On jest.

    • Dana said

      Nie jesteśmy synami nocy ani ciemności.Nie śpijmy przeto jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi! Ponieważ nie przeznaczył nas Bóg, abyśmy zasłużyli na gniew, ale na osiągnięcie zbawienia przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, który za nas umarł, abyśmy, czy żywi, czy umarli, razem z Nim żyli. Dlatego zachęcajcie się wzajemnie i budujcie jedni drugich, jak to zresztą czynicie.

    • Dana said

      Błogosławiona Bronisława – Zapomniana Patronka Polski

      1 września Kościół katolicki wspomina błogosławioną Bronisławę.

      W najtrudniejszych chwilach Bronisława udawała się na wzgórze Sikornik (zwane dziś wzgórzem bł. Bronisławy), gdzie w pustelni oddawała się modlitwie i medytacji. Tam również miała mieć widzenie Chrystusa, który obiecał jej:

      »Bronisławo, krzyż Mój jest twoim, lecz i chwała Moja twoją będzie«.

      Przy relikwiach Bronisławy dochodziło do licznych uzdrowień, ludzie odzyskiwali wzrok, słuch i władzę w kończynach. W 1839 roku Święta Kongregacja Obrzędów wydała dekret zatwierdzający cześć oddawaną przez sześć wieków Bronisławie. Papież Grzegorz XVI zaliczył ją do Błogosławionych Patronów Polski. W kilkadziesiąt lat później została przyjęta do brewiarza i mszału. Jej wspomnienie w Kościele katolickim przypada na dzień 1 września.

      Obecnie norbertanki krakowskie podejmują starania o kanonizację błogosławionej Bronisławy.

      Imię Bronisława pochodzi od słów: „bronić” i „sława”. W ikonografii błogosławiona przedstawiana jest w białym habicie, czasami klęczy przed Chrystusem trzymającym krzyż lub przed Trójcą Przenajświętszą, jej atrybutem jest lilia.

      Relikwie bł. Bronisławy spoczywają w kościele norbertanek w Krakowie. Innym ważnym miejscem jej kultu jest krakowski klasztor o.o. Dominikanów. Jest także patronką diecezji opolskiej oraz dobrej sławy.

      W uroczystej procesji w 1759 r., z okazji 500-lecia śmierci bł. Bronisławy, śpiewano:

      Wspomniy na Polskę, w któreyś się zrodziła
      Y na to mieysce, gdzieś Bogu służyła,
      Weź w protekcyą to Miasto Krakowskie
      Królestwo Polskie.

      Już nieprzyiaciel rożny następuie,
      Kościoły niszczy, Wiarę Świętą psuie,
      Śmierć nieużyta pastwi się nad nami,
      Twemi ziomkami.

      Pospiesz się prosim przed tron Naywyższego,
      Odday supliki od Narodu Twego,
      Niech się nad nami Pan Jezus zmiłuie,
      Nam pofolguje.

      Jan Paweł II podczas pierwszej pielgrzymi do Ojczyzny w 1979 r. zaliczył bł. Bronisławę do „umiłowanych przez siebie krakowskich świętych”.

      http://www.swzygmunt.knc.pl/SAINTs/HTMs/0901blBRONISLAWAnun01.htm

  20. Mariusz said

    • Dana said

      18 lutego 1943 roku Goebbels podczas transmitowanego przez radio przemówienia w berlińskim Pałacu Sportu zadał słynne pytanie: „Czy chcecie wojny totalnej?”. Entuzjazm zgromadzonych tłumów udzielił się także słuchaczom przed odbiornikami.

      Hitler przez długi czas udawał przed opinią publiczną pobożnego chrześcijanina, ale kilka tygodni po przejęciu władzy, w 1933 roku, przed Rauschningiem wyznawał: „Tak! Jesteśmy barbarzyńcami. Chcemy nimi być! To bardzo chwalebny tytuł. To my odmłodzimy świat. Ten świat jest na krawędzi katastrofy!”.

      Zaraz po wojnie przeważało stanowisko, że wyłączną winę za to, co się stało, ponosi Hitler, że to on, dzięki swoim wyjątkowym, wprost demonicznym zdolnościom, uwiódł Niemców i prowadząc ich do wielkości, przywiódł do zguby. Przeciwny pogląd, obecny przez lata w historiozofii komunistycznej, głosił, iż Hitler był tylko elementem pewnej struktury, a wpływ na wydarzenia miał niewielki. Decydujące były bowiem czynniki gospodarcze i społeczne.

      Prawie sto lat przed dojściem Hitlera do władzy, w 1835 roku, poeta romantyczny Heinrich Heine, w swojej książce Z dziejów religii i filozofii w Niemczech napisał: „Chrześcijaństwo – i jest to najpiękniejszą jego zasługą – okiełznało nieco tę brutalną germańską żądzę walki, nie potrafiło jej jednak zniszczyć i gdy kiedyś rozpadnie się trzymający ją na wodzy talizman krzyża, wówczas znów ze szczękiem oręża zerwie się z uwięzi dzika furia dawnych wojowników, ślepy szał berserkerów, o którym tyle śpiewają i tyle snują opowieści nordyccy poeci. Ów talizman jest już spróchniały i nadejdzie dzień, w którym żałośnie się rozsypie. Wtedy powstaną z gruzów zapomnienia dawni kamienni bogowie i zetrą sobie z oczu tysiącletni kurz, a Thor rzuci się przed siebie ze swym olbrzymim młotem i w pył rozniesie gotyckie katedry. (…) i jeśli kiedyś usłyszycie huk, jakiego nigdy jeszcze nie słyszano w dziejach świata, wiedzcie: oto niemiecki grzmot dotarł wreszcie do swego celu. Na ten dźwięk orły będą spadać z wysokości, a lwy w najdalszych zakątkach afrykańskich pustyń podwiną ogony i ukryją się w swych królewskich jaskiniach. Odbędzie się w Niemczech spektakl, w porównaniu z którym francuska rewolucja wyda się beztroską idyllą. (…) I ta godzina nadejdzie. Niczym na stopniach amfiteatru narody zgromadzą się wokół Niemiec, by oglądać wielkie zmagania”. I tak się rzeczywiście stało za sprawą Hitlera, który wypuścił germańskiego berserkera, dzikiego i strasznego ludobójcę. Był to powrót do barbarzyństwa i pogaństwa, naruszenie podstaw chrześcijańskiej kultury i cywilizacji przez odrzucenie jej praw, w tym najważniejszego przykazania miłości bliźniego. Wciąż niełatwo pojąć, jak to się stało, że nowoczesne, rozwinięte i kulturalne społeczeństwo w sercu Europy, jakim były Niemcy, ogarnęło zbiorowe szaleństwo czy – jak podkreślał Jan Paweł II – wręcz bestialstwo.

      http://www.prawica.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1388:duchowa-choroba-ludzkoci&catid=38:opolityce&Itemid=57

    • cox21 said

      Dziś 1 września 76 rocznica napaści hitlerowskich Niemiec na Polskę. Wspomnijmy w dzisiejszych modlitwach o tych, którzy zginęli w obronie Ojczyzny na polach bitewnych, w niemieckich oraz sowieckich kazamatach, obozach koncentracyjnych, zostali zamordowani tylko dlatego, że byli Polakami. Cześć i chwała bohaterom SZP-ZWZ-AK, NSZ, BCH, żołnierzom PSZ na Zachodzie! Wieczna hańba zdrajcom!

  21. Mariusz (ten drugi) said

    Ciekawa informacja:

    Papież zezwala na rozgrzeszanie aborcji wszystkim Kapłanom.

    http://www.tvn24.pl/papiez-zezwala-na-rozgrzeszanie-aborcji-wszystkim-kaplanom,573362,s.html

    • Eliza said

      „W Kościele katolickim aborcja jest grzechem ciężkim, który oznacza ekskomunikę. Może on być odpuszczony przez głównego diecezjalnego spowiednika (z włoskiego penitenziere) lub przez misjonarza. Teraz będzie mógł to zrobić każdy ksiądz.”

  22. inka said

    Polska historia Godzinek o Niepokalanym Poczęciu NMP
    HISTORIA MODLITWY

    Różne są wersje na temat czasu jak również powstania Godzinek, Najprawdopodobniej powstały w XIV lub XV wieku jako wynik sporów między zwolennikami Dunsa Szkota a tomistami na temat tłumaczenia i wyjaśnienia Niepokalanego Poczęcia NMP. Problem dotyczył kwestii:, w jaki sposób Maryja została poczęta bez grzechu pierworodnego, skoro urodziła się jeszcze przed odkupieńczą śmiercią Jezusa. Problem ten rozstrzygnął Duns Szkot, który stwierdził, iż Matka Boża została zachowana od grzechu Adama i Ewy mocą przyszłych zasług Jej Syna.
    Na tle tych sporów franciszkanin Leonardo Nagaroli napisał oficjum ku czci Niepokalanej Dziewicy. Zdaniem niektórych badaczy Godzinki są tłumaczeniem tego oficjum. Inni uznają za autora bł. Piotra Rodrigueza (1531 – 1617). W Polsce Godzinki rozpowszechniły się za sprawą jezuitów. Za ich tłumacza przyjmuje się Jakuba Wujka albo nieznanego jezuitę z klasztoru św. Barbary w Krakowie. Ks. Bp Julian Wojtkowski pisząc o powstaniu Godzinek przypomina, że według innych jeszcze badaczy autorem jest bł. Władysław z Goleniowa. Stolica święta zatwierdziła Godzinki w roku 1615. Polski przekład wydrukowano w roku 1616.

    Rozbieżność w wyjaśnieniu problemu autorstwa, czasu i miejsca powstania Godzinek płyną min.stąd, iż obecny tekst jest jednym z wielu znanych na przestrzeni wieków. Pochodzi najprawdopodobniej z XVIII wieku. Można natomiast stwierdzić z całą pewnością, że kult Matki Bożej w naszej Ojczyźnie był zawsze bardzo silny i serdeczny. Wielbili Ją królowie i lud naszych miast i wsi. Niepokalana zaś dawała wielokrotnie wyraz szczególnego umiłowania naszej ziemi. Historia poświadcza o wielkim nabożeństwie do Maryi św. Kazimierza (1438-1484). Posiadał on wielki dar modlitwy, potrafił godziny spędzać na modlitwie. Odmawiał także każdego dnia Godzinki.
    Godzinki były umiłowanym nabożeństwem króla Zygmunta III (1566-1632). Odprawiał je codziennie. Za przykładem króla śpiewała je szlachta i rycerstwo polskie. Pielgrzymi rozpoczynali od śpiewania Godzinek ich podróż. Dzisiaj jeszcze można spotkać pielgrzymów zmierzających na Jasną Górę, którzy śpiewają Godzinki. Podobnie jak Gorzkie Żale, także i Godzinki były niegdyś ulubionym nabożeństwem rycerstwa Rzeczypospolitej. Jan Chryzostom Pasek zaświadcza, że polscy rycerze śpiewali Godzinki przed bitwą pod Połonką. (starcie zbrojne, które miało miejsce 28 czerwca 1660 podczas wojny polsko-rosyjskiej 1654–1667. W bitwie tej wojska Rzeczypospolitej pokonały wojska rosyjskie dowodzone przez Iwana Chowańskiego. Zwycięstwo spowodowało przerwanie rosyjskiego oblężenia twierdzy w Lachowiczach i wyzwolenie ziem litewskich po górny Dniepr na wschodzie i Dźwinę na północy).
    Godzinki rozbrzmiewały w warsztatach rzemieślniczych. Modlitewniki z małym oficjum o NMP posiadali między innymi: Władysław Warneńczyk oraz królowa Bona. W naszych czasach wielkim czcicielem Niepokalanej był św. Maksymilian Kolbe. Osobisty sekretarz Jana Pawła II abp Mieczysław Mokrzycki potwierdza, że błogosławiony papież codziennie śpiewał Godzinki.

    Należy pokrótce opowiedzieć o ich historii oraz wyjaśnić pochodzenie samej nazwy:

    Godzinki.

    W wielu religiach starożytności bardzo wcześnie rozwinął się zwyczaj prowadzenia modlitwy o określonych godzinach dnia i nocy. Na przykład w starożytnym Egipcie pozdrawiano hymnami wschodzące i zachodzące słońce, a w niektórych świątyniach zachowały się teksty tzw. rytuału godzin, jakie kapłani recytowali w kolejnych godzinach dziennych i nocnych. W religii żydowskiej zwyczaj polegający na śpiewaniu o pewnych porach dnia określonych psalmów nosił nazwę ‘Szema’ (hebr. ‘słuchaj’). To słowo przywodzi na myśl pieśń, którą często śpiewaliśmy podczas pielgrzymki:

    Słuchaj Izraelu
    Pan jest twoim Bogiem
    Pan jest Jedyny.
    A-a-a, Izrael, szema Izrael!

    Kluczowym słowem jest tu właśnie: ‘Słuchaj’, bowiem głównym sensem modlitwy jest wsłuchanie się w Boga.

    Siedemkroć na dzień wysławiam Ciebie
    Z powodu sprawiedliwych Twych wyroków
    Ps 119,164
    W żydowskiej symbolice liczba ‘siedem’ oznaczała zarówno ‘bardzo często’ jak i ‘w sposób pełny’.

    W Kościele katolickim już w II wieku rozwinęła się praktyka niektórych modlitw w określonych godzinach, która ostatecznie przybrała formę tzw. godzin kanonicznych, opracowaną ostatecznie w XIII wieku przez benedyktynów w brewiarzu. Tradycyjna liczba siedmiu godzin kanonicznych obejmowała następujące modlitwy dzienne: Jutrznię (o świcie), Prymę (modlitwę poranną), Tercję (przed południem), Sekstę (w południe), Nonę (po południu), Nieszpory (wieczorem) i Kompletę (przed zaśnięciem).

    W czasach Średniowiecza do głównego zestawu modlitw zaczęto dodawać krótsze rozważania na temat Krzyża, Męki Pańskiej, Wszystkich Świętych, a także Najświętszej Maryi Panny; dla odróżnienia od godzin kanonicznych te zredagowane w poetyckiej formie teksty nazwano ‘godzinkami’, ponieważ ich podział na siedem części odpowiadał wymienionym porom modlitwy kanonicznej.

    Od XIII wieku różnotematyczne godzinki znalazły się w książeczkach do nabożeństwa ludzi świeckich. Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny odmawiano zwłaszcza w okresach Adwentu i Bożego Narodzenia, a także w soboty. Najstarsza, jeszcze niekompletna wersja Godzinek została zatwierdzona w 1476 roku przez papieża Syktusa IV i już w XV wieku pojawiły się fragmenty tej modlitwy w języku polskim. Ostatecznie ukształtowana łacińska forma Godzinek pochodzi z początku XVII wieku i zatwierdził ją papież Paweł V w 1615 r. Przekładu całości na język polski dokonał nieznany z imienia jezuita krakowski w 1620 r., a 5 lat później ukazały się Godzinki w drukowanej wersji. Trudne słownictwo i niejasności spowodowały, że kilkakrotnie poprawiano tekst Godzinek. Ostatnia taka rewizja miała miejsce w roku 1928, ale nie usunęła ona wszystkich niejasności, a czasem – jak zobaczymy – uczyniła fragmentami tekst jeszcze bardziej skomplikowanym.

    Mniej więcej w tym samym czasie, w którym kształtował się tekst Godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, rozwinęła się najbardziej znana litania maryjna, jaką sięgająca XV wieku tradycja łączy z sanktuarium, tzw. Świętym Domem w Loreto, miasteczku w środkowych Włoszech, niedaleko Ankony, będącym ośrodkiem kultu Matki Bożej i celem pielgrzymek. Litania była śpiewana w czasie nabożeństw w każdą sobotę, a także przez pielgrzymów zbliżających się do sanktuarium. Najstarszy opublikowany egzemplarz Litanii Loretańskiej pochodzi z 1558 roku.

    Niewątpliwie inwokacje w Litanii Loretańskiej oraz sformułowania użyte w Godzinkach wywodzą się z tego samego kręgu twórców, którzy znając doskonale Pismo Święte, w mistrzowski sposób potrafili powiązać jego treści z postacią Maryi i nadać tym porównaniom atrakcyjną wierszowaną formę, która do dnia dzisiejszego, niesiona echem szlaku pielgrzymkowego, porusza serca pątników Maryjnych.

    Andrzej Niwiński, ‘Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny’, refleksje historyka-pielgrzyma; wyd. PRO_EGIPT, Warszawa 2001

    A jak wyglądały „Godzinki” w 1883 r?

    http://jednoczmysie.pl/3813-2/

  23. wiesia said

    Papież w liście na temat Roku Świętego ogłosił, że postanowił „mimo wszelkich przeciwnych rozporządzeń” upoważnić wszystkich kapłanów do rozgrzeszenia z grzechu aborcji osób, które jej dokonały,

    żałują tego z całego serca i proszą o przebaczenie.

    Rok Święty dedykowany miłosierdziu rozpocznie się 8 grudnia.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/papiez-upowaznia-kaplanow-do-rozgrzeszenia-z-grzechu-aborcji/4njqt3

    • wiesia said

      Czy jest jednak zaangażowanie mocne w sprawie zadziałania mocnego przeciwko NIEJ?
      mam na myśli aborcję,in vitro i eutanazję.
      Czy głosy w sprawie mordowania są równie mocne?
      Bo jeżeli nie,to coś to oznacza.

    • wiesia said

      Wezwanie do zaprzestania mordu — aborcji.

      czwartek, 16 grudnia 2010, godz. 13.10

      Napisz tak, Moja córko. Śmierć zadawana niewinnym ofiarom jest jednym z najcięższych grzechów, które człowiek jest w stanie wyrządzić swemu bratu. Jest to najbardziej dotkliwy grzech ciała i sprawia mi ogromny ból. Brak poszanowania, który ludzkość dziś okazuje w stosunku do ludzkiego życia, staje się coraz bardziej widoczny.

      Życie jest cennym darem Boga. Nikt, żaden człowiek nie ma prawa odbierać życia innemu człowiekowi.

      Nikt nie ma prawa odbierać życia dziecku, które ciągle ma przed sobą swój pierwszy oddech, który nastąpi w momencie narodzin. Ten grzech jest ohydny i niewybaczalny. Wszystkie dusze pochodzą od Mojego Przedwiecznego Ojca i tworzone są w momencie poczęcia. Małe dzieci, niewinne dusze, są mordowane właśnie przez te, które zostały posłane, by je karmić i wychowywać — przez ich własne matki, które są odpowiedzialne za to, że ich dzieciom odmówiono prawa do tego, by się narodziły.

      Dlaczego Moje dzieci stoją z boku i nie reagują? W imię wolności te małe aniołki z Królestwa Mojego Ojca są zabierane z tej ziemi przed wyznaczonym im czasem, mimo że otrzymały swoje miejsce na ziemi jako Boże dzieci. Czy te kobiety nie rozumieją, że życie, które tak nisko cenią, należy do Boga? Te dzieci cierpią. Gdy są mordowane, doświadczają rozdzierającego bólu. I to jest usprawiedliwiane przez rządy, całe środowisko lekarskie i rodziny tych kobiet. Czy nie mają oni wyrzutów sumienia w swoich duszach?

      Czy nie zdają sobie sprawy z tego, że ich potworny czyn nie różni się niczym od tego, gdy człowiek zabija drugiego człowieka?

      W zasadzie jest to grzech nawet cięższy, gdyż te dzieci są bezbronne. Te kobiety muszą prosić o litość, jeżeli są winne. Lub prosić o Moje prowadzenie, jeżeli rozważają dokonanie aborcji. Jakkolwiek by nie było, będą sądzone z tego grzechu. Grzechy ciała są najbardziej obraźliwe w oczach Mojego Ojca. Żadne usprawiedliwienie dla morderstwa nie będzie przyjęte ani przeze Mnie, ani przez Mojego Przedwiecznego Ojca.

      Zbudźcie się teraz, Moje dzieci, i zrozumcie, że odbieranie życia zaprowadzi sprawcę do wiecznego ognia piekielnego.

      Nie będzie powrotu z tej otchłani pełnej demonów. Tych samych demonów, które za sprawą zwodziciela — szatana — przekonują, że morderstwo, które ona lub on popełniają, jest czymś właściwym!

      Będzie on podstępnie przekonywał matki, że na przykład podejmują ‘właściwą decyzję’. Używając wszystkich podstępów związanych z ludzkim rozumowaniem sprawi, że taka osoba będzie usprawiedliwiać ten czyn, mimo że jest to niewłaściwe.

      Będzie używał kłamstwa, które mówi, że mordujący ma swoje prawa.

      Że musi przede wszystkim zadbać o własny interes.
      W imię praw człowieka promuje się kłamstwo, tak aby taka postawa, gdzie gloryfikuje się prawa matki i jej wolność do prowadzenia takiego życia, jakie ona wybierze, była podziwiana. Następnie przy pomocy tego kłamstwa przekonuje się ją, że zamordowanie swojego własnego dziecka jest rzeczą właściwą i odpowiednią.

      ***Proszę, zrozumcie, że eskalacja ludobójstwa na świecie została zapowiedziana. Jest to jeden z wielu znaków, które mówią o Końcu Czasów.

      Zatrzymajcie się teraz wszyscy. Słuchajcie. Morderstwo to bardzo poważne przestępstwo. Kto tego dokona, nie będzie zbawiony.

      ***Nie ma powrotu. Ci, którzy popełniliście ten okropny grzech,
      żałujcie.

      ***Proście teraz o wybaczenie. Ja poprzez Moje Miłosierdzie wysłucham waszej modlitwy.

      ***Możecie i będziecie zbawieni, jeżeli tylko szczerze żałujecie swojego ciężkiego
      ************************************************
      grzechu. Wysłucham was.
      *********
      Przebaczę
      wam.
      Ale czas nie działa na waszą korzyść.

      ***Wierzący, módlcie się wytrwale za te Moje zagubione i oddalone dzieci, które zostały zwiedzione przez

      zwodziciela i jego sługi,

      wśród których panuje hierarchia mocy.

      ***One, Moje dzieci, potrzebują teraz waszych modlitw. Wszyscy musicie bronić prawa człowieka do życia, które to prawo nie może być zmieniane ludzką ręką w żadnych okolicznościach.

      Módlcie się do Mnie codziennie. Ofiarujcie za te niewinne ofiary jakiekolwiek cierpienie, które was dotyka.

      Wasz kochający Zbawiciel

      Jezus Chrystus

    • wiesia said

      http://www.fronda.pl/a/papiez-franciszek-dobrzy-katolicy-nie-musza-byc-jak-kroliki-i-miec-duzo-dzieci,46475.html

    • wiesia said

      Wkrótce nadejdzie pewien człowiek i wam powie, że objawia wam Prawdę na temat Mojego Istnienia
      Orędzia Ostrzeżenia

      sobota, 6 września 2014, godz. 16.00

      Moja wielce umiłowana córko, Moja Mądrość jest Boskiego Pochodzenia, a człowiek nie jest w stanie zrozumieć zakresu tego, Kim Ja Jestem.

      Przekazuję ludzkości wystarczająco dużo wiedzy, co dzieje się za sprawą Daru Ducha Świętego. Moje Nauki zostały przekazane światu w prostej formie, tak aby każdy człowiek mógł zrozumieć Prawdę. Mądrość Boga nigdy nie jest skomplikowana i dana jest po to, aby człowiek zyskał potrzebną mu przejrzystość, by przygotować swoją duszę na Moje Królestwo. Miłość jest czysta. Miłość jest prosta. Prawdziwa Miłość jest odwzajemniona. Moim jedynym pragnieniem jest, aby dusze odpowiedziały na Moją Miłość w taki sposób, żeby — umocnione Darem Ducha Świętego — w oka mgnieniu zrozumiały, co jest od nich wymagane, by mogły się stać częścią Mojego Królestwa.

      Ślę wam posłańców, aby ułatwić wam zrozumienie. Jakkolwiek Prawda — z powodu dezorientacji, jaka istnieje — nie jest łatwa do przyjęcia w waszym codziennym życiu. Mojemu Słowu ciągle się zaprzecza, na nowo się Je bada, na nowo analizuje, na nowo ocenia i błędnie się Je rozumie, co powoduje, że Prawdziwego Słowa Bożego trudno jest się trzymać. Wkrótce, kiedy otwarcie stwierdzicie, że wierzycie w Moje Słowo, Moje Nauki i Moje Sakramenty, zostaniecie z tego powodu wydrwieni.

      Wielu samozwańczych uczonych kościoła wkrótce zakwestionuje Moją Prawdziwą Tożsamość i Istnienie Najświętszej Trójcy. Użyją wyszukanych argumentów, aby zaślepić was na Prawdziwe Słowo Boże i użyją wszelkiego rodzaju argumentów teologicznych, aby udowodnić, że wszystkie religie są takie same. Niebawem odrzucą Prawdę — Słowo Boże. Słowo Boże zostanie przez nich sprofanowane przy użyciu skomplikowanych i sprzecznych doktryn, a chodzący do Kościoła nie okażą za grosz mądrości, kiedy będą karmieni tym nonsensem. Moje Słowo zostanie ukryte na uboczu i opuszczone, aby przykryła Je warstwa kurzu. Pamiętajcie zawsze, że Moje Słowo musi być tak rozumiane, jak zostało podane. Szczegóły na temat Mojej Boskości i na temat Boskiego Misterium nie zostały ludzkości objawione, ponieważ tak miało być — do czasu, aż nie zacznie się Nowa Era Pokoju. Wkrótce nadejdzie pewien człowiek i wam powie, że objawia wam Prawdę na temat Mojego Istnienia oraz szczegóły na temat Mojego Powtórnego Przyjścia. Zachwyci on świat. Następnie stwierdzi, że jest Mną. Wielu mu uwierzy, ponieważ nie zrozumieli Słowa, które zostało ustanowione w Świętej Biblii.

      Ja, Jezus Chrystus, przyjdę ponownie, aby sądzić żywych i umarłych, ale to nie stanie się i nie może się stać na tej ziemi.*

      Wasz Jezus

      * Porównaj z pierwszym listem do Tesaloniczan (1 Tes 4,16 – 4,17)

      Jezus już wcześniej potwierdzał w Orędziach Ostrzeżenia, że nie będzie chodził w ciele po ziemi. Porównaj:

      http://ostrzezenie.net/wordpress/2013/12/03/nigdy-nie-bede-ponownie-chodzil-w-ciele/

      http://ostrzezenie.net/wordpress/2013/04/09/przyjde-ponownie-w-dniu-ostatecznym-ale-do-tego-czasu-nie-bede-chodzil-po-ziemi/

      http://ostrzezenie.net/wordpress/2011/07/17/kazdy-czlowiek-ktory-twierdzi-ze-jest-mna-jest-klamca-poniewaz-ja-nigdy-nie-bede-sie-ukazywal-w-czlowieku/

      Niedługo Synod,a już wszyscy są przygotowywani na MOCNE zmiany.Niedługo powiedzą o nas,że jesteśmy niemiłosierni,głupcami o leniwym sercu,właściwie bez serca.Mówię o PRAWDZIWYCH KATOLIKACH.Patrzcie i w dodatku Rok Miłosierdzia ogłoszony w Święto Maryjne.Wychodzi na to,że podstęp,przebiegłość i przewrotność będzie tym miłosierdziem.Tak pomyślałam i wcale nie boję się napisać tego.Na pewno niedługo będę ekskomunikowana,jak wielu z nas.Korzystajmy dopóki możemy z Adoracji i wszystkich innych oznak Chrystusa,bo niebawem będzie brak śladu
      po tym,co jeszcze mamy.

    • On32 said

      Przypomnieć jedynie należy o 5 warunkach DOBREJ spowiedzi. Tyle w temacie.

    • wiesia said

      Sekretarz Episkopatu: jestem wdzięczny papieżowi za decyzje o odpuszczaniu grzechu aborcji
      Papież Franciszek postanowił „mimo wszelkich przeciwnych rozporządzeń” upoważnić wszystkich kapłanów w Roku Świętym do rozgrzeszenia z grzechu aborcji osób, które jej dokonały, żałują tego i proszą o przebaczenie. Decyzję tę częściowo zapowiedziano już w kwietniu. – Jestem wdzięczny papieżowi za tę decyzję – mówi sekretarz Episkopatu Polski biskup Artur Miziński.
      http://wiadomosci.onet.pl/kraj/sekretarz-episkopatu-jestem-wdzieczny-papiezowi-za-decyzje-o-odpuszczaniu-grzechu/ewrbyb

      • bozena2 said

        Mój Kościół — kiedy podzieli się i upadnie — przyjmie humanizm z wielkim zadowoleniem
        Orędzia Ostrzeżenia
        Załaduj kopię Mój Kościół — kiedy podzieli się i upadnie — przyjmie humanizm z wielkim zadowoleniem:
        Download PDF
        Download ePub
        Download mobi

        piątek, 27 czerwca 2014, godz. 22.11

        Moja wielce umiłowana córko, nigdy łatwo nie rozpoznacie, jak szatan działa w świecie, gdyż jest on bardzo przebiegły. Rzadko ujawnia się on w taki sposób, aby ludzie zadawali sobie pytanie, czy za tymi jego działaniami obecny jest jego wpływ. W czasie swego władania na Ziemi podjął on nadzwyczajne wysiłki, aby przekonać świat, że on nie istnieje. Rzadko jesteście w stanie dostrzec Prawdę, ponieważ kamufluje on Ją, posługując się ludźmi, których wykorzystuje, by innych przekonać, że Bóg nie istnieje.

        Zamiarem diabła jest tak ogłupić ludzi, aby uwierzyli, że świat i istnienie rasy ludzkiej są celem samym w sobie. Jego największym triumfem było wprowadzenie humanizmu, a w szczególności humanizmu świeckiego.

        Humanizm — czyli dążność, aby zatroszczyć się o potrzeby ludzkości poprzez eliminację niesprawiedliwości społecznej — jest błędną ideologią. Ci, którzy humanizm wdrażają do swojego życia, czynią z niego substytut wiary w Boga, i jest rzeczą oczywistą, dlaczego to robią. Niestety, także w ramach wielu religii narodzili się odszczepieńcy, których postępowanie nie znajduje się pod wpływem Boga. Ich nienawiść do innych i ich mordercze zamiary praktykowane są w Imię Boga, ale w rzeczywistości to sam szatan inspiruje każdy z ich ruchów. Robi on to, aby odciągać ludzi od Boga. Te ciemne dusze dopuszczają się straszliwych niesprawiedliwości i używają Imienia Mojego umiłowanego Ojca, aby tak podle postępować. Następnie usprawiedliwiają swoje działania tym, że postępują tak w imię ich religii — a poprzez to sprawiają, że wielu ludzi odrzuca wszelką wiarę w Boga.

        Natomiast świecki humanizm, chwaląc wszystko, co jest dobre dla sprawiedliwości społecznej, bardzo pociąga te wszystkie dusze, które mają czułe serce, gdyż mają one dobre intencje. Niestety, kiedy te dusze przyjmują tę doktrynę, wówczas twierdzą, że Stworzenie świata jest dziełem przypadku, spowodowanego przez naturę. Ale to nie jest prawda, bo świat jest stworzony przez Mojego Przedwiecznego Ojca. Żaden naukowiec nie będzie nigdy w stanie wyjaśnić, jak świat został Stworzony, ponieważ wiedza ta nigdy nie zostanie udostępniona człowiekowi.

        Odrzucenie nadprzyrodzonej i Boskiej Egzystencji Boga oznacza, że odrzucacie zasady moralne, które pochodzą od Boga. Oznacza to, że moralność, która zgłębia sens tego, co Bogu jest miłe, a co nie, nie może zostać zachowana — a to prowadzi do ciemności. A żyjąc w ciemności, człowiek będzie się skupiał tylko na swoich fizycznych potrzebach, zaniedbując swoją duszę. W momencie śmierci jego dusza, której on nie akceptował jako dającego życie Daru od Boga, w dalszym ciągu będzie odmawiała przyjęcia Bożego Miłosierdzia. Na tym bowiem etapie wiele takich dusz zupełnie odgrodziło się od Bożego Miłosierdzia.

        Mój Kościół— kiedy podzieli się i upadnie — przyjmie humanizm z wielkim zadowoleniem. I — w rezultacie — wciągnie wszystkie te dusze w błędną interpretację Prawdy na temat ich istnienia. Wtedy świat obejmie ten nowy typ kościoła — kościoła przejętego sprawiedliwością społeczną — i nie zostanie wypowiedziane ani jedno słowo o tym, jakie znaczenie ma dla waszej duszy zbawienie.

        Wasz Jezus
        ….

        Humanizm bez nawiązania do Chrystusa – wizja zaprezentowana przez Franciszka w Parlamencie Europejskim

        Ani słowa o Jezusie Chrystusie!

        Ani słowa o Ewangelii i nic o misji Kościoła, jaką jest głoszenie prawdy o zbawieniu.

        Słowo „Bóg” pojawia się czterokrotnie, słowo „Pan” jednokrotnie, ale wszystko to tak marginalnie, że jest praktycznie niezauważalne, a temat obecności Boga w prawie, społeczeństwie i kulturze zupełnie pominięty.

        Czysty świecki humanizm z mętnym odwołaniem do transcendencji.

        Praktycznie prawie nic o chrześcijańskich korzeniach Europy, a tym bardziej o jego istocie i znaczeniu! W jednym zdaniu przemówienia chrześcijaństwo jest ubocznie wspomniane na równi z źródłami celtyckimi, germańskimi i słowiańskimi w perspektywie „bogactwa spotkania”, w drugim potraktowane jako „ubogacenie” dla Unii, pełne ideałów i myśli humanistycznej i zasad społecznych – nic jednak o jego zasadniczej roli i fundamentalnym znaczeniu dla Europy. Trzecie raz wspomniane jest chrześcijaństwo bez odniesienia do Boga i Ewangelii, w kontekście błędów, budowania jakiegoś (nieokreślonego) dobra, uczynków miłosierdzia i odkryciu oblicza i jakby tożsamości Europy w przyszłości.

        Czysty świecki humanizm, Bóg jest w przemówieniu na zupełnym marginesie i poboczu, a godność osoby ludzkiej wypływa na pierwszy plan.

        Mętne odwołanie do transcendencji nie wiadomo jak rozumianej, nic o prawie naturalnym i normach prawa naturalnego, które może być obiektywnie odczytane przez rozum.

        Trzeba pogratulować Franciszkowi pomijania tematu Boga i Ewangelii w życiu społecznym. Oby tak dalej!
        https://franciszekfalszywyprorok.wordpress.com/2014/11/25/humanizm-bez-nawiazania-do-chrystusa-wizja-zaprezentowana-przez-franciszka-w-parlamencie-europejskim/
        ……
        Moja szczerze umiłowana córko, Mój Głos został stłumiony przez ducha ciemności w czasie, gdy ludzkość najbardziej Mnie potrzebuje.

        Walka duchowa jest zacięta i Moje Królestwo toczy ją przeciwko siłom złego ducha. Jednak wiele osób nie jest świadomych tego faktu, ponieważ zły duch rozlewa nową fałszywą doktrynę, która z pozoru będzie wyglądała na popularną, podziwianą, gorąco przyjmowaną i oklaskiwaną przez tych, którzy twierdzą, że głoszą Moje Słowo, ale którzy nie należą do Mnie.

        Zły duch jest ostrożny, sprytny i przebiegły, więc gdy jego pomocnicy przedstawiają nowe podejście do Mojego Nauczania, możecie być pewni, że zostanie to opakowane w godny podziwu sposób, tak by było ono postrzegane jako słuszne. Moc Moich wrogów dławi wiarę Mojego ludu i nie widzą oni tego, co mają przed sobą.

        Zamieszanie nie pochodzi ode Mnie. Moje Słowo jest jasne, Moje Nauczanie jest na wieczność. Ludzkość przyjęła humanizm i ateizm jako substytut Mnie. Zostałem odrzucony, a Moje Słowo jest tolerowane tylko częściowo, a pozostałe części zostały przekręcone, by dopasować je do potrzeb grzeszników, którzy chcą usprawiedliwić swoje winy. Mogą oni pośród siebie akceptować herezję, ale Ja Jestem wszechwidzący i będę sądził chrześcijan stosowne do sposobu, w jaki odrzucili oni Moje Słowo i zaakceptowali działania, które są przeciwko Mnie.

        Chrześcijanie w świecie są szybko wykluczani ze społeczeństwa i będą cierpieli wielkie trudności ze względu na nienawiść, która istnieje w świecie wobec Mnie. Ja Jestem pogardzany przez tych, którzy kiedyś Mnie znali, ale teraz Mnie odrzucają. Ja Jestem ledwo tolerowany przez tych, którzy wiedzą, Kim Ja Jestem, ale którzy odrzucają niektóre z Moich Nauk, ponieważ Prawda jest dla nich niewygodna.

        Wielu mnie unikało podczas Mojego Czasu na ziemi, a zwłaszcza te pyszne dusze, które kierowały Moją Owczarnią w świątyniach. Głosili Słowo Boże, ale nie lubili słuchać Prawdy z Moich Ust, Prawdziwego Mesjasza.

        I dziś istnieją tacy Moi niewierni słudzy, którzy nie trzymają się Prawdy. Wielu z nich już nie akceptuje Mojego Świętego Słowa, które jak woda źródlana pozostaje krystalicznie czyste. Oni zamulają tę wodę, która tryska z Ducha Świętego, a niewinne dusze będą ją piły. Prawda zostanie zniekształcona i wielu będzie musiało przełknąć doktrynę ciemności, która będzie świeciła jasno, jak błyszcząca gwiazda. Ta nowa fałszywa doktryna nie będzie miała nic wspólnego ze Mną i tylko ci, którzy wierzą w Świętą Ewangelię i którzy nie godzą się od niej odstąpić, znajdą Życie Wieczne.

        Przyszedłem przynieść wam Prawdę, by was uratować, a wy ukrzyżowaliście Mnie za to. Jednak przez Moją Śmierć na Krzyżu, pokonałem śmierć. Wszystko, co zrobiłem, było dla was i wszystko, co pochodzi z Mojego Zwycięstwa nad śmiercią jest wasze. Życie ciała staje się wasze, kiedy uwierzycie we Mnie, a wasze dusze żyć będą wiecznie. Gdy odrzucicie Mnie przed Moim Powtórnym Przyjściem, nie będziecie gotowi, by Mnie przyjąć. Gdy przyjmiecie kłamstwa, choć znacie już Prawdę Mojego Słowa, wpadniecie w rozpacz. A teraz Ja mam być krzyżowany ponownie i tym razem prawie nie będzie żałoby po Moim Ciele – Moim Kościele – bo do czasu, kiedy przyjdę tego Wielkiego Dnia, opuścicie Mnie. Zostanę zapomniany, ale oszust będzie wielbiony, czczony i witany po królewsku, gdy Ja będę leżał w rynsztoku i będą po Mnie deptali.

        Tylko przez Moc Ducha Świętego Moi prawdziwi naśladowcy będą w stanie wytrwać w walce o dusze i Ja daję wam wszelkie Łaski, by otworzyć wam oczy na Prawdę i nie dopuścić, byście padli ofiarą oszustwa.

        Moi wierni wyświęceni słudzy, którzy pozostaną wierni Mojemu Słowu, powstaną i poprowadzą was Drogą Prawdy. Ci Moi dzielni wyświęceni słudzy otrzymają nadzwyczajne Łaski, aby umożliwić chrześcijanom wyraźnie dostrzeżenie różnicy między dobrem a złem. Wy wszyscy nabierzcie otuchy i wiedzcie, że Łaski te są obecnie wylewane na te Moje sługi, ponieważ bez ich przywództwa trudno będzie wam głosić Prawdę.

        Kocham was wszystkich. Nigdy was nie opuszczę. Przyciągam was do Siebie i zachęcam do odmawiania Moich Modlitw Krucjaty, by otrzymać Błogosławieństwa, które są konieczne w tej wędrówce, która was czeka. Duch Święty spoczywa na was i zostaniecie napełnieni każdym możliwym Darem, dla podtrzymania waszego oddania dla Mnie.

        Zawsze wołajcie do Mnie o pomoc; żebym dał wam odwagę, siłę i zdolność do traktowania waszych wrogów z miłością i współczuciem, co jest niezbędne, jeśli chcecie stać się Moimi prawdziwymi uczniami. Kochać Moich wrogów, nie znaczy przyjąć herezję. Proszę także, abyście nie brali udziału w czymkolwiek, co łączyłoby się z nienawiścią w Moje Święte Imię.

        Głoście Moje Słowo. Nie ma żadnej potrzeby go bronić.

        Wasz umiłowany Jezus Chrystus

        Zbawiciel i Odkupiciel całej Ludzkości

        • wiesia said

          Bożena2🙂
          Bóg zapłać,TO JEST TO!!!
          Wszyscy powinni te właśnie Orędzia przeczytać.Super,że nawiązałaś do pokazania,jaki był cel uczestnictwa w Parlamencie Europejskim i jak to się oczom odsłania „WARSTWA PO WARSTWIE”,pisał wcześniej o tym @Filip,którego pozdrawiam.
          pozdrawiam,dobrej nocy wszystkim.

    • Gosia 3 said

      A jakie to „wszelkie przeciwne rozporządzenia” zabraniały dotychczas księżom rozgrzeszyć w Imię Pana Boga każdego grzeszącego człowieka, jeśli z całego serca żałował popełnionego czynu i postanawiał się poprawić. Ja miałam świadomość że każdy kapłan sam rozeznaje i poczuwa się zgodnie z natchnieniem Ducha Św czy udzielić rozgrzeszenia. To znaczy wchodzi coś nowego że kapłani nie mają nic do powiedzenia tylko teraz odbierze im się prawa wynikające ze święcenia kapłańskiego bo bez takiego upoważnienia rozgrzeszać już nie mogą. No jakaś jak dla mnie to paranoja. Wg mnie to fałszywe Miłosierdzie bo to co dane było dawno księżom chce im się odebrać. Nagłaśniając to Miłosierdzie to może wręcz spotęgować grzech aborcji , bo ktoś powie Ksiedzu rozgrzeszaj mnie bo Papież dał upoważnienie.
      Jest to poniżenie posługi kapłańskiej. Ksiądz może czuć że ktoś dokonał aborcji z premedytacją i nie zechce udzielić rozgrzeszenia, no to pewnie na takich kapłanów będą duże naciski w imię tego Oszukańczego Miłosierdzia Bożego. Boże ulituj się nad nami za co tu dziękować .. Mają oczy a nie widzą , mają uszy a nie słyszą.

    • wiesia said

      Tak samo uważam,bardzo dobrze,że to napisałaś.Czyli te grzechy były odpuszczane,ale po zbadaniu sprawy każdego indywidualnego przypadku.Jestem pewna,że większość piszących tu ma takie zdanie.Ogromnie rozczarowana jestem tym,że taka padła odpowiedz ze strony ks.sekretarza naszego Episkopatu.Jest to ogromnie niepokojące……Tym bardziej,że wielu idzie do Kościoła,Przyjmuje Pana Jezusa,ale nie wierzy,że Jezus Żyje,to ma swoją odpowiednią nazwę.Mało tego są tacy politycy,którzy głośno o tym mówią i nie maja skrupułów.Gdyby był Krzyż na Stole Pańskim,to wtedy jestem pewna,że wszyscy wiedzieliby,ba pamiętaliby,że to Ofiara a nie Uczta.
      Otwieramy się na to,co jest obce,czyli nie jest dozwolone,……tak powiedziałby JPII.Jeszcze pamiętam Jego słowa.
      A co najważniejsze jeżeli oddziela się DOKTRYNĘ OD DOGMATU,to otwiera się na,no właśnie na kogo??!!,każdy powinien sobie odpowiedzieć sam.Nie jestem przeciwko nieszczęśnikom,którzy pobłądzili,nie jestem przeciwko poganom także,bo Pan Jezus powiedział,jak pomagać takim osobom,ale to jest czymś uwarunkowane,ale warunki są u BOGA,nie człowieka i to jest ta różnica.Nie można manipulować w Prawie Bożym.

      • Gosia 3 said

        Wiesiu! a powiedz mi moja Droga czy to jest dopuszczalne gdy Ksiądz podczas Chrztu Św wypowiada słowa ( nie przytoczę dokładnie) ale zapamiętałam takie ” podczas tej Uczty ofiarnej”…..Wg mnie to jest niedopuszczalne bo Uczta to będzie w Raju w Niebie a teraz to Msza Św jest ofiarą. Ale cały czas nas się chce oswajać z ” Ucztą”. Co o tym sądzisz? Pozdrawiam

        • Wiesia said

          Padło tam słowo ofiarnej,czyli jest wg mnie prawidłowo.Powiedziałam tylko,że nie będzie problemu dla nikogo,jak wróci Krzyż na Stół Pański,wtedy każdy patrząc na ten Stół będzie wiedział do Kogo przyszedł,dla Kogo Przyszedł i w czym uczestniczy.Nie jestem Gosiu 3 teologiem i dobrze byłoby,gdyby w tej sprawie odezwał się ksiądz,ale widzę co usunięcie Krzyża,figur Świętych narobiło,wierzący nie uczestniczą w pełni,ja tez do niedawna byłam letnia,🙂 chociaż wydawało mi sie,że tak nie jest.Ufałam,że wszystko robię dobrze,ufałam………..Po przeczytaniu Cataliny Rivas,gdzie Matka Boża wyjasnia nam czym Jest Msza Święta,czym Spowiedz.Jak należy uczestniczyć w życiu Kościoła Chrystusowego,jak podchodzić do Mszy Świętych i do Sakramentów……przeczyłam wstrząs,a właściwie WSTRZĄS,bo zobaczyłam,że jestem bierna.Jak usunięte będzie wyrzeczenie się szatana,to dopiero zacznie się „kołomyjka.Sobó Watykański II narobił sporo zła.I to mogę potwierdzić,bo jako małe dziecko uczestniczyłam w Mszach trydenckich,potem powolutku zaczęto usuwać „to i tamto”,ile to zła narobiło to widać choćby po tym,jakie podejście jest dzisiaj wierzących.KTO JEST NA PIERWSZYM MIEJSCU,gdzie oczy skierowane,a przepraszam pupa.

        • Wiesia said

          przeżyłam wstrząs-miało być

        • Mariusz (ten drugi) said

          Dodam tylko, że msze trydenckie są jeszcze dostępne, co prawda w niewielu Kościołach, ale są. Czasem warto zadać sobie trudu i chociaz raz na miesiąc być na takiej mszy. Sprawia naprawdę duże wrażenie swoją powagą i duchowością.

    • wiesia said

      15.12.2014, 21:55 – ZAMIAST TEGO, WPADNĄ W PUŁAPKĘ ODDZIELANIA DOGMATU OD DOKTRYNY

      Moja szczerze umiłowana córko, kiedy faryzeusze wysłali swoich ludzi do ataku na Mnie z wykorzystaniem wszystkich możliwych taktyk, w tym samym czasie głosili w świątyniach proroctwa o przyjściu Mesjasza.

      Podczas, gdy szydzili oni ze Mnie i starali się szerzyć nieprawdę o Mojej Moralności, cytowali Pismo Święte.
      Gdy faryzeusze prześladowali Mnie – używając względem Mnie wszelkich rodzajów przezwisk obrażających Mojego Ojca – jednocześnie nadal przygotowywali lud Boży na przyjście Mesjasza.

      Mimo, że byłem wśród nich obecny, nie chcieli Mnie uznać, chociaż nie mogli Mnie zignorować, gdyż byłem napełniony Duchem Świętym.

      Kiedy powstałem z martwych, faryzeusze mieli dowód Mojego Zmartwychwstania, ale zamiast tego wybrali szerzenie kłamstw, aby ukryć Prawdę.

      W wyniku swoich działań odciągnęli miliony dusz od ich prawowitego dziedzictwa – Daru Zbawienia Wiecznego.

      ***W tym czasie, w którym teraz przygotowuję świat na Moje Powtórne Przyjście, Moi wyświęceni słudzy w Moim Kościele na ziemi będą postępować tak samo.

      Będą nauczali o Wielkim Dniu, kiedy ponownie przyjdę, ale będą zakładali, że ten dzień będzie miał miejsce w innym wieku.

      Oni nie przygotowują dusz w taki sposób, jaki pragnę. Nie będą wzywali Mojego ludu, by dążył do pojednania; modlitwy; do przyjmowania Sakramentów i ścisłego trzymania się Słowa Spisanego.

      Zamiast tego wpadną w pułapkę oddzielania dogmatu od doktryny

      i odmówią przyjęcia orędzi danych Bożym prorokom.
      Tak bardzo są zaślepieni, gdy mówię do nich teraz przez Księgę Prawdy.

      Jakże wielkimi ignorantami są ci, którzy mówią, że ukazują drogę do Mojego Królestwa, gdy naprawdę nie znają właściwej drogi, która do niego prowadzi.

      Najpierw muszą czytać Pismo Święte, studiować je i przyjąć treść w nim zawartą, bo jak inaczej mogą Mnie poznać?

      Przyjdę jak złodziej w nocy i nie będą oni gotowi, aby Mnie powitać, ponieważ nie czują potrzeby, by się przygotować.

      Stoję teraz przed wami Moi wyświęceni słudzy i proszę was, byście Mnie posłuchali. Proszę, abyście uwierzyli w to Kim Ja Jestem, co zrobiłem, aby odkupić człowieka z grzechu i czym jest to, co muszę teraz zrobić, aby dokończyć Przymierze Mojego Ojca.

      W miarę przybliżania się czasu, będą wam dawane znaki, że Mój Dzień wkrótce nastąpi. Robię to, abyście obudzili się z letargu i usłyszeli Mój Głos.

      Nalegam byście głosili Prawdę o grzechu; Prawdę Świętego Słowa Bożego i mówili, że nigdy nie może być ona zmieniona, jak również nie może być zmieniona Prawda o Mojej Boskości.

      Kiedy będziecie otrzymywali te znaki, uroczyście oświadczam, że Duch Święty będzie na was wylewany, a ci, którzy kochają Mnie w prostym posłuszeństwie natychmiast będą wiedzieli, że to Ja mówię do was w tym czasie.

      Wtedy napełnię was Moją Miłością i zobaczycie rzeczy takimi, jakimi naprawdę są, z jasnością umysłu i wglądem w to, czego się od was wymaga, abyście pomogli Mi zrealizować Mój Plan ocalenia świata i każdego poszczególnego dziecka Bożego.

      Słuchajcie. Przygotujcie się. Módlcie się o Moją Siłę; Moją Odwagę i nigdy nie zapominajcie do czego jesteście zobowiązani wobec Mnie.
      Idźcie w pokoju, by kochać i służyć Mi teraz i na wieki.

      Wasz Jezus

      • Gosia 3 said

        Nikt nie chce uwierzyć że czas jest krótki i że teraz mamy przygotować Świat na powitanie Jezusa na obłoku niebieskim. Czyż przyroda nas do tego nie przygotowuje, czyż Księga Joela nie wypełnia się. Ile znaków na Niebie Bóg nam daje a da jeszcze więcej. Czyż MBM miała taką fanaberię by codziennie modlić się i pisać ” bajki”. Jakże prawdziwe są te słowa:”
        Będą nauczali o Wielkim Dniu, kiedy ponownie przyjdę, ale będą zakładali, że ten dzień będzie miał miejsce w innym wieku. „

        • Gosia 3 said

          Czyż ten napływ ludności muzułmańskiej do Europy nie jest znakiem końca. Zastanówmy się czy taki chaos widzieliśmy wcześniej. Tyle mądrych głów i nie mają rozwiązania by to powstrzymać w zarodku tzn zatrzymać tych ludzi w macierzystych krajach. Dla ślepców nawet największe znaki nie otworzą im oczu bo nie ma Boga w ich sercach. W ich sercach jest pieniądz i uciechy życia , które zasłaniają im drogowskaz do Nieba. Módlmy się za takie dusze aby rozpoznali znaki o których nie mówimy tylko my starający się nieść Ewangelię ale samo słowo Boże zawarte w Piśmie Świętym. Jest ono odbiciem tego co się dzieje. Postarajmy się to zauważyć.

        • Wiesia said

          Wiesz masz dużo racji,ale pomyśl…,są tam ludzie,którzy są wygnani,uciekają przed śmiercią.Są tam chrześcijanie,od którym możemy sie nauczyć wiary.Są mordowani za to,że wierzą w Chrystusa.Fakt,że podążają za nimi też tacy,którzy robią wszystko,dosłownie wszystko,aby Europa sie na nich przepraszam za określenie….ale wypięła.Wyobraz sobie,jakby to nas spotkało.Czytałam na portalach,że powinny ich przyjąć kraje ościenne,ale czy tam wierzą w Chrystusa??!
          Większość z nich,to nasi bracia i siostry.Może ten cały galimatias jest spowodowany nakręcaniem,abyśmy my także tak myśleli,jak ukryci wrogowie naszej wiary??
          Nie wiem,ale jest to przerażające.Zobacz,co Ci co utracili wszystko,no może prawie wszystko,bo nie wyparli sie Chrystusa…,co ONI mogą teraz czuć??Nie utracili wiary,a to jest właśnie najważniejsze,nie utracili wiary w Chrystusa,ale w człowieka.Nie mają na kim polegać.Ja staram się,choć to trudne jest się postawić w takiej sytuacji,ale staram się postawić na ich miejscu.Przypomnijmy od czego to się zaczęło,kto jest prześladowany??
          Wiem jedno,że ilu polityków,tyle emocji,ale jeżeli chodzi o rozwiązanie właśnie teraz,to jego nie ma.Nie sztuka zamknąć oczy i po problemie.Sztuka widzieć zło.Dlatego jest u nas takie Orędzie,gdzie Pan Jezus mówi nam wprost.Powiedzieć,że sie jest chrześcijaninem jest PROSTE,natomiast,jak przyjdzie się zmierzyć z wyzwaniem,to już nie jest tak prosto.To jest wielka próba i dla nich i dla nas mających dach nad głową.

          Moja szczerze umiłowana córko, gdy docieram do dzieci Bożych wszystkich religii, niewierzących i chrześcijan, wiele z nich w wyniku Mojego Wołania nawraca się na chrześcijaństwo. Cel ten zostanie osiągnięty poprzez Łaskę Bożą, przez moc Ducha Świętego.
          Tymczasem chrześcijanie mający dobre intencje i Moi oddani wyznawcy przekonają się, że próby, którym będą musieli stawić czoła, będą bardzo trudne. Pytam was teraz. Kto z was jest tak silny, że w tym czasie będzie stał po Mojej Stronie i przestrzegał Prawdy bez Mojej interwencji? Wielu z was, o dobrych sercach, pozostanie Mi wiernymi, ale tylko będąc we własnych grupach. Kiedy wszyscy zgadzacie się ze sobą jest wam łatwiej Mi służyć. Ale gdy natraficie na opozycję ze strony Moich wrogów – a na pewnym etapie tak się stanie – przekonacie się, że nie będzie wam łatwo oprzeć się ich kuszeniu, by przyjąć fałszywą doktrynę.
          Gdy będziecie krytykowani za zachowywanie wierności prawdziwemu Słowu Bożemu, wielu z was będzie zbyt słabych, aby je bronić. Gdy doświadczycie oporu ze strony swoich braci chrześcijan i gdy będziecie zmuszani do przyjęcia nowo dostosowanej, lecz sfałszowanej świętej księgi, pogrążycie się w smutku. Od tej pory wasza wiara będzie poddana prawdziwej próbie. Będziecie mieli do wyboru dwie możliwości. Wierzyć w Prawdę, ponieważ została ustanowiona przez Boga i wielu za nią przelało krew, aby pojednać człowieka z jego Stwórcą. Albo zaakceptować rozwodnioną wersję Mojego Słowa, nasączoną kłamstwami.
          Pierwszy wybór przyniesie wam wiele bólu, smutku i cierpienia, gdyż pozostając Mi wiernymi będziecie w pogardzie u innych. Ale, wybierając drugą opcję – mimo iż prawdopodobnie będziecie obsypywani pochwałami, będziecie akceptowani w swoim środowisku i przez Moich wrogów – pogrążycie się w ciemnościach, a wasze dusze będą zagrożone.
          Łatwo jest powiedzieć, że jest się chrześcijaninem, gdy nie trzeba się mierzyć z wyzwaniem, że się nim jest. Ale jeśli będziecie pogardzani, wyszydzani, wyśmiewani lub oczerniani w Moje Imię, niektórzy z was nie będą na tyle silni, aby wytrzymać te próby. Wielu z was Mnie opuści i odejdzie z powodu obawy przed opinią publiczną. Wielu z was Mnie zdradzi. Wielu z was odwróci się plecami, ponieważ będziecie się za bardzo wstydzili nieść Mój Krzyż.
          Nigdy nie zakładajcie, że bycie Moim wyznawcą jest łatwe, bo nie jest. Lecz przyjdzie czas, kiedy wasza wiara zostanie poddana ostatecznej próbie i wtedy poznam, kto jest Mój, a kto nie.
          Wasz Jezus

        • Wiesia said

          Dodam tylko,że wiemy przecież czym jest UE.Dodam również,że to właśnie UE jest przeciwko Bogu,jest jeszcze jedna bestia i to większa od UE.Zadaję sobie pytanie,czy gdyby tam była mopja rodzona siostra w grupie uciekinierów,czy stałabym biernie??,czy też zamknęłabym oczy?czy też powiedziałabym głośno,jak to robią na portalach,że wysłać ich(moja siostrę także),do np.Arabii Saudyjskiej??
          Nasuwa mi się kolejne pytanie od kiedy to trwa,co na to wpłynęło,kto za tym stoi?? i czy służby nie miały czasu zweryfikowac wszystkiego,nie były przygotowane……….,i czy ich nauka skończyła się na edukacji przedszkola??!
          Zobaczmy dlaczego oni uciekają,kto ich wygonił….i nadal bezkarnie robi,co robi.Ja myślę,że nie problem w uciekających,a gdzie indziej.KTOŚ ZA TO BIERZE PIENIĄŻKI I ŚMIEJE SIĘ Z NAS,śmieje z tych nieszczęsnych pokrzywdzonych przez ludzi i prawo ludzkie uciekinierów,bo Ci co mają pomóc wypinają się i zrównują z mordercami,co w imię boga zabijają.Czy nie można tego wszystkiego sprawdzić??Pamiętam co pewna pani z UE powiedziała,jak nawoływała do tej różnorodności kulturowej,może teraz ona znajdzie w takim razie to ROZWIĄZANIE.Mówię o p.Mogerini,o ile nie przekręciłam nazwiska.

        • Gosia 3 said

          Wiesiu! popatrz na jednym ze statków uciekinierów wśród nich było tylko 12 Chrześcijan i co oni zrobili , wyrzucili swoich braci za burtę. I większość z tych ludzi to właśnie tacy ludzie bez wiary , i oni dopłynęli szczęśliwie i są już w Europie. I nie sądzę że oni nas będą jej uczyć lecz my będziemy mieli takie zadanie.
          Musimy Wiesiu! nastawić się na to że w większości tacy ludzie do nas napłyną. I oni mogą wypowiedzieć wojnę tutaj w Europie naszym wierzącym. Mogą napadać na Kościoły i nie wiem czy to nie jest eksodus celowo wymierzony w resztę Chrześcijaństwa w Europie. Na pewno napływają też Chrześcijanie ale większość z nich już tam poniosła śmierć od islamistów.
          Nie było mądrego aby to powstrzymać właśnie wtedy powstrzymać śmierć Chrześcijan i im pomóc . Wśród wszystkich którzy do nas przybędą to tylko garstka ludzie wierzący , większość dopełniła liczbę męczenników na miejscu a pozostali to sobie odpowiedz sama.
          Nie jestem rasistką , kocham wszystkich ludzi podobnie jak Jezus ale takich to naprawdę trudno nawrócić , którzy mają krew na rękach a tacy będą wśród nas. I to jest przerażające.

        • Gosia 3 said

          Wiesiu odpisałam Ci ale gdzieś przepadło ja troszeczkę inaczej to postrzegam. Garstka Chrześcijan do nas przybędzie a reszta to celowo wymierzony exodus w nasze Chrześcijaństwo. I to mnie przeraża.

        • wiesia said

          Wiem,że sporo tam jest celowo wmieszanych w tłum chrześcijan,wiem to…,w końcu ktos to po cos wywołał.Znalazł sposób na Europę.Zobacz kto po drodze do tej Europy ginie,kogo topią,wyrzucają za burtę,czy to robia Chrześcijanie??!….napewno nie.Kazdy żyje wg.jakiegos wzorca i to wystarczy,aby wiedzieć kto ma jakie wzorce.Wiem to Gosiu,żal mi jednak tych pokrzywdzonych i o nich tu mówię.Czytając co napisałam,to zauważyłaś na co wskazałam.Też widzę podłą przewrotność,kłamstwo goni kłamstwo.W takich momentach łatwo o pomyłkę w ustaleniu winowajcy,wystarczy wrócić do początku tego konfliktu,do początku problemu kiedy zaistniał.Tak,jak napisałam,że ktoś to spowodował,ja jednak mówię tutaj o tych niewinnych,bo o nich mi chodzi.Czy służby naprawdę nie potrafią ustalić kto jest kim??
          Jeżeli tak,to jaka to cywilizacja,albo może inaczej,który my mamy teraz wiek??
          Cały czas nam mówią o tym wieku postępów,a tu taka klapa?? 🙂

        • wiesia said

          Z tą nauką od Nich,to miałam na myśli Świadectwo przynależności,…Wiary.Miałam na myśli,że w tak ekstremalnej sytuacji,w jakiej się znalezli,gdzie mieli wybór islam,albo… śmierć.Przyznasz,że wtedy właśnie widać czy są od Boga,czy tez nie.Wielu udało się uciec.Widzisz…,rozmowa przez kompa nie oddaje wszystkiego co się ma na myśli.
          Pozdrawiam,spokojnej nocy

  24. inka said

    Czcigodny Brat
    Abp Rino Fisichella
    Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji

    Zbliżający się Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia pozwala mi zwrócić uwagę na kilka kwestii, które chcę poruszyć, by obchody Roku Świętego mogły być dla wszystkich wierzących prawdziwym momentem spotkania z miłosierdziem Boga. Pragnę bowiem, aby Jubileusz był żywym doświadczeniem bliskości Ojca, niejako dotknięciem ręką Jego czułości, aby wiara każdego wierzącego umocniła się, a tym samym jego świadectwo stawało się coraz bardziej skuteczne.

    Myślę przede wszystkim o wszystkich wiernych, którzy w poszczególnych diecezjach lub jako pielgrzymi w Rzymie będą przeżywali łaskę Jubileuszu. Pragnę, by jubileuszowy odpust był dla każdego autentycznym doświadczeniem miłosierdzia Bożego, które wychodzi wszystkim naprzeciw z obliczem Ojca, który przyjmuje i przebacza, całkowicie zapominając popełniony grzech. Aby przeżyć i uzyskać odpust, wierni mają odbyć krótką pielgrzymkę do Drzwi Świętych, otwartych w każdej Katedrze i w kościołach wyznaczonych przez Biskupa diecezjalnego, a także w czterech Bazylikach Papieskich w Rzymie, na znak głębokiego pragnienia prawdziwego nawrócenia. Jednocześnie rozporządzam, by w sanktuariach, gdzie zostały otwarte Drzwi Miłosierdzia, i w kościołach, które tradycyjnie są uznawane za Jubileuszowe, była możliwość uzyskania odpustu. Ważne jest, aby ten moment był połączony przede wszystkim z Sakramentem Pojednania i uczestnictwem w Mszy św. oraz refleksją nad miłosierdziem. Konieczne będzie, by tym celebracjom towarzyszyło wyznanie wiary i modlitwa za mnie oraz w intencjach, które noszę w sercu dla dobra Kościoła i całego świata.

    Myślę też o osobach, które z różnych powodów nie będą mogły udać się do Świętych Drzwi, przede wszystkim o ludziach chorych, starszych i samotnych, którzy często nie są w stanie wyjść z domu. Dla nich będzie wielką pomocą przeżywanie choroby i cierpienia jako doświadczenia bliskości z Panem, który w tajemnicy swojej męki, śmierci i zmartwychwstania wskazuje główną drogę pozwalającą nadać sens bólowi i samotności. Przeżywanie z wiarą i radosną nadzieją tego momentu próby, poprzez przyjęcie komunii św. lub uczestniczenie w Mszy św. i w modlitwie wspólnotowej, również za pośrednictwem różnych środków przekazu, będzie dla nich sposobem uzyskania jubileuszowego odpustu. Myślę też o więźniach, którzy doświadczają ograniczenia wolności. Jubileusz zawsze stanowił okazję do wielkiej amnestii, obejmującej bardzo wiele osób, które choć zasługują na karę, uświadomiły sobie jednak, że to, co uczyniły, było niesprawiedliwe, i szczerze pragną na nowo włączyć się w życie społeczeństwa, wnosząc w nie swój uczciwy wkład. Niech do nich wszystkich dotrze w konkretny sposób miłosierdzie Ojca, który chce być blisko ludzi najbardziej potrzebujących Jego przebaczenia. W kaplicach więziennych będą oni mogli uzyskać odpust, a kiedy będą przechodzili przez drzwi swojej celi, kierując myśli i modlitwę do Ojca, niech za każdym razem ten gest oznacza dla nich przejście przez Drzwi Święte, ponieważ miłosierdzie Boże, które potrafi przemienić serca, jest również w stanie przeobrazić kraty w doświadczenie wolności.

    Prosiłem, by Kościół odkrył w tym czasie jubileuszowym bogactwo zawarte w uczynkach miłosierdzia co do ciała i duszy. Doświadczenie miłosierdzia staje się bowiem widzialne w świadectwie konkretnych znaków, jak uczył nas sam Jezus. Za każdym razem, kiedy wierny sam wykona jeden lub kilka z tych uczynków, z pewnością otrzyma jubileuszowy odpust. Wiąże się z tym zaangażowanie w życie miłosierdziem, aby otrzymać łaskę pełnego i głębokiego przebaczenia mocą miłości Ojca, który nikogo nie wyklucza. Będzie to więc pełny odpust jubileuszowy, owoc samego wydarzenia, które jest celebrowane i przeżywane z wiarą, nadzieją i miłością.

    Jubileuszowy odpust można będzie uzyskać również dla zmarłych. Jesteśmy z nimi związani świadectwem wiary i miłości, które nam zostawili. Tak jak pamiętamy o nich podczas Mszy św., tak też możemy, w wielkiej tajemnicy świętych obcowania, modlić się za nich, aby miłosierne oblicze Ojca uwolniło ich od wszelkich pozostałości winy i by mógł On przygarnąć ich do siebie w nieskończonej szczęśliwości.

    Jednym z poważnych problemów naszych czasów jest z pewnością zmodyfikowany stosunek do życia. Bardzo rozpowszechniona mentalność doprowadziła do utraty należytej wrażliwości indywidualnej i społecznej na kwestię przyjmowania nowego życia. Dramat aborcji przeżywany jest przez niektóre osoby ze świadomością powierzchowną, jakby niemal nie zdawały sobie sprawy z tego, jak wielkim złem jest ten akt. Wiele innych natomiast, choć przeżywa ten moment jako porażkę, uważa, że nie mają innej drogi. Myślę w szczególności o wszystkich kobietach, które poddały się aborcji. Dobrze znam uwarunkowania, które doprowadziły je do podjęcia tej decyzji. Wiem, że jest to dramat egzystencjalny i moralny. Spotkałem wiele kobiet, które nosiły w sercu blizny pozostawione przez ten ciężki i bolesny wybór. To, co się wydarzyło, jest głęboko niesłuszne; jednakże tylko wtedy, gdy zrozumie się to w prawdzie, można nie stracić nadziei. Przebaczenia Bożego nie można odmówić nikomu, kto żałuje, zwłaszcza jeśli ze szczerym sercem przystępuje do Sakramentu Spowiedzi, by pojednać się z Ojcem. Również z tego powodu postanowiłem, mimo wszelkich przeciwnych rozporządzeń, upoważnić wszystkich kapłanów w Roku Jubileuszowym do rozgrzeszenia z grzechu aborcji osób, które jej dokonały, żałują tego z całego serca i proszą o przebaczenie. Niech kapłani przygotują się do tego wielkiego zadania, by potrafili łączyć słowa szczerego przyjęcia z refleksją, która pomoże zrozumieć popełniony grzech oraz wskaże drogę autentycznego nawrócenia, by pojąć prawdziwe i wielkoduszne przebaczenie Ojca, który wszystko odnawia swoją obecnością.

    Ostatnia uwaga dotyczy tych wiernych, którzy z różnych powodów uważają za stosowne chodzenie do kościołów, w których posługują kapłani z Bractwa św. Piusa X. Ten Jubileuszowy Rok Miłosierdzia nie wyklucza nikogo. Niektórzy współbracia biskupi z różnych stron opowiadali mi o ich dobrej wierze i praktykowaniu sakramentów, z czym łączy się jednak dyskomfort życia w trudnej z duszpasterskiego punktu widzenia sytuacji. Ufam, że w bliskiej przyszłości będzie można znaleźć rozwiązania pozwalające przywrócić pełną jedność z kapłanami i przełożonymi Bractwa. Tymczasem, powodowany potrzebą zabiegania o dobro tych wiernych, rozporządzam i postanawiam, że osoby, które w Roku Świętym Miłosierdzia przystąpią do Sakramentu Pojednania u kapłanów z Bractwa św. Piusa X, otrzymają ważne i zgodne z prawem rozgrzeszenie.

    Ufając we wstawiennictwo Matki Miłosierdzia, zawierzam Jej opiece przygotowania do tego Nadzwyczajnego Jubileuszu.

    Watykan, 1 września 2015 r.
    FRANCISCUS

    Źródło: reuters, pap

    • On32 said

      A mnie osobiście co raz mocniej przekonuje że Bractwo Św. Piusa X jest ostoją prawdziwie godnie odprawianej Mszy Św.
      Jednak wszystko musi się spełnić jak Bóg zaplanował.

    • halina said

      W kościele są czynione kroki do tego
      by człowiek mógł korzystać z łask Bożych z okazji jubileuszu
      i zostać usprawiedliwiony za uległośc złu .

      Wszystko w porządku ,
      ale gdzie jest godne przygotowanie sie człowieka do tego
      by po te łaski sięgnąć i by Bóg był z tego zadowolony.?

      Zadaję sobie pytanie — gdzie tutaj jest znak równości —–

      Bo w roku jubileuszowym Bóg okazuje swoje Miłosierdzie
      i człowiek może otrzymać krocie łask od Boga
      i ma prawo do szczególnych łask .
      Które Bóg z szczerego Serca chce mu udzielic
      Bóg z szczodrością i miłosierdziem zwraca sie do człowieka
      i odmyka przed nim wszystko, całe swoje Miłosierdzie .

      A gdzie jest dobra wola człowieka
      by z szczerego serca wykonał cos dla Boga ?
      Co by Mu radość sprawiło .

      Co ,
      człowiek tylko by brał , i nic w zamian Bogu nie dawał ?

      Przecież głowa kościoła powinna wystąpić z apelem
      do wszystkich członków kościoła , by podejmowali sie czynów czynionych wyłącznie z myślą o Bogu .
      Wypływające z miłości do Boga
      By to Bóg miał z tego korzyści , nie człowiek
      By one przyczyniały sie do budowy Królestwa Miłosci

      Nigdzie nie słyszałam o takim apelu , by człowiek był zachecany do czynów miłości dla Boga .
      A przecież głowa kościoła powinna zachęcić wszystkich członków kościoła do tego by z własnej nieprzymuszonej woli wykonywali czyny wypływające z miłości do Boga .
      Gdzie tutaj apel by wszyscy członkowie koscioła
      czyny miłości do Boga składali
      aby w chwili otwarcia roku jubileuszowego,
      jako dar od człowieka Bogu został ofiarowany .

      Czy człowiek nie może nic dać Bogu ?
      Czy człowiek jest od tego by tylko brac
      i swoich przyjemności patrzyć ?

      A przecież Bóg chce
      by człowiek budował Jego Królestwo Miłosci wśród świata , na wzór jak Niebo zbudowane jest .
      By człowiek odpowiadał Bogu miłością na Jego Miłośc .

      Jest pytanie
      —- który człowiek wie jak Niebo zbudowane jest ?
      który wie od czego zacząc i jaki efekt to wszystko ma mieć .—

      Żaden człowiek tego nie wie .
      a w dodatku szatan wprowadza w błąd i chce podstępem zbudowac piekło na ziemi .
      W takich warunkach nikt nie zdoła dobrze wykonać zadania zleconego przez Boga i podążać Boża drogą do Bożego celu , bo każdy popełni błąd wcześniej czy później .

      Bóg Ojciec wie o tym .
      Przysłał człowiekowi Króla Jezusa
      by to On budował i kształtował rzeczywistośc wśród świata .,
      bo On wie od czego zacząć by Bozy cel osiągnąc .
      Bo On wie jak zbudowane jest Niebo

      Jest pytanie , —- kto chce z Nim współpracować ?—-_
      Kto chce Wole Jego pełnić __-+

      Kiedy głowa kościoła w osobie Franciszka
      zachęciła swoich członków do pełnienia Woli Założyciela Kościoła ?

      Ja nigdy nie słyszałam żeby on mówił cos o sprawach Jezusa .
      O tym czego oczekuje Jezus od swoich owieczek .
      On tylko mówi o sprawach związanych z ciałem .

      Wciąż słyszę tylko o tym by pomagać drugiemu człowiekowi odnośnie problemów ciała .A nigdy by wychodzić naprzeciw oczekiwaniom Boga .

      O duchu i duszy nic nigdy nie słyszałam .

      Dlatego proszę jeżeli jest coś to proszę mnie oswiecić pouczyć bym w błedzie nie trwala .

      Do jubileuszu powinien przygotować sie
      Ten który jubileusz obchodzi
      i ci którzy na ten jubileusz są zaproszeni .

      A gdzie tutaj jest mowa o przygotowaniu sie nas członków kościoła do jubileuszu Boga .?
      Wygląda na to że my mamy iśc i brać ile sie da .
      I każdy do woli może z tego korzystać .
      Bo Bóg jest Miłosierny i nikogo z Swojej uczty nie wyprosi .

      Widze rażący błąd
      Widzę objaw pasożytnictwa .

      Ja wolę z siebie dawać dla radości i chwały Boga
      Chcę czynami dawać dowody miłości Bogu .
      Z miłosci do Boga Stworzyciela otaczam miłoscią wszystkie Jego stworzenia , które z woli Boga żyją wsród swiata
      Z miłości do Jezusa otaczam miłoscią każdego człowieka ,
      bo On kocha każdego .I pragnę dla każdego szczęscia i radości .
      Czy Franciszek prowadzi tą samą droga Kosciół Chrystusowy ?
      Każdy ma wybór
      może iśc drogą która wskazuje drogowskaz KOCHAJ BOGA i dawać z siebie czyny miłosci .
      może także isc droga egoizmu i pasożytnictwa , ktora wskazuje drogowskaz
      — -dawaj Boże wszystko co mi jest potrzebne do szczęscia ciała .—-duch mnie nie obchodzi ,on musi sie dostosować do potrzeb ciała .

      Dwie drogi i dwa różne cele .

      Co wybierasz człowieku z własnej i nieprzymuszonej woli ????

      Cel każdy osiągnie —- tylko jaki ?—-

      • halina said

        Jestem członkiem rozmodlonego i pielgrzymujacego Narodu Polskiego .Moja wiara żywa jest , czynna jest . Wciaż wzbogacana jest czynami które wypływają z miłości do Jezusa .
        Chcę pomocna być Bogu w realizacji Jego planów i zamiarów jakie ma względem człowieka i swiata . Zresztą jak każdy członek rozmodlonego i pielgrzymującego Narodu Polskiego .

        Zadaje sobie pytanie —
        czym rózni sie wiara Narodu Polskiego od reszty świata .—

        Stwierdzam że ,,,,żywą jest ,,,,,

        O tym jaka wiara jest, świadczą czyny czynione dla Boga, z miłości do Boga .A Naród Polski pielgrzymuje , z własnej inicjatywy podejmuje sie dodatkowej modlitwy i czynów z miłosci do Boga wypływających . I czyni to w wielkiej ilości .

        Swiat wszedł na drogę bierności religijnej .,
        dał sie zciągnąć szatanowi z drogi KOCHAJ BOGA.
        Dlatego nie ma czynów wypływających z wiary i miłosci do Boga , dlatego wiara upada , zamiera .Nie ma członków Kościoła Katolickiego bo nikt nie żyje wiarą nie idzie z Jezusem .
        Cała Europa, i nie tylko , tego doświadcza .
        Wiara jest spłycana i na bok usuwana .
        A pierwsze miejsce zajmuje egoizm pycha itd .

        Na czas powtórnego przyjścia Jezusa na ten świat ,
        jest totalny brak czynów świadczących o miłosci dla Boga .
        A Jezus pytał odchodząc —– czy znajdzie Syn Człowieczy wiarę w świecie gdy powtórnie przyjdzie —–

        Przeklety szatan wyciął w pień Miłośc do Boga .
        Tą miłośc która jest potrzebna do prawidłowej współpracy z Bogiem .
        Tą Miłosć która jest radoscią dla Boga .
        Tą Miłość z której i dla której Bóg powołał człowieka i swiat do istnienia .
        Tą Miłosc , która umożliwia podążanie drogą , którą wskazuje drogowskaz KOCHAJ BOGA , by mógł byc osiągnięty Bozy cel .
        Z Węgier zaczynaja isc pielgrzymki do Łagiewnik ,
        do Chrystusa Króla .
        Bo ten naród stanął z różancem w ręku
        do walki z wrogiem ludzkości i Boga
        i czyni wszystko by z swego terenu usunąć szatana i jego zniewolenie .
        I do Prawdziwego Zwycięskiego Króla Jezusa podąża by prosic o pomoc i wsparcie . By oddać Mu należną cześc , by paść na kolana przed Nim Królem i oddać sie Jego Woli w ufności i pokorze .By to On mógł w ich kraju budować Swoje Królestwo Miłości .
        I Węgry wypychają szatańskie zniewolenie z swojego kraju .

        Naród Polski także udaje sie do Chrystusa Króla .
        Także uzbrojony w różaniec walczy z szatanem
        chcąc wyrzucic go z tego co Polskie jest ,.
        Wciąż pragnie by budowało sie Jego Królestwo Miłosci .
        I doczeka sie tej chwili aż zatryumfuje Chrystus Król.
        Bo nie ustaje w modlitwie i czynach z miłości do Boga wypływających .

        Daj Boże by nastąpiło pospolite ruszenie do walki z tym co szatan wprowadził i spowodował .By został odciety całkowicie szatan od tego co Polskie jest .
        By mogło budować sie Królestwo Miłosci w ścisłym zjednoczeniu z Królem Miłosci Jezusem Chrystusem .
        Dosłownie i dokładnie tak jak tego życzy sobie Jezus Chrystus Król .By pełniona była tutaj Wola Jego tak jak życzy sobie tego Bóg Ojciec .By wszystkie ludy i narody weszły na droge prawidłowej współpracy z Bogiem w Trójcy sw .
        By zaczęło budować sie wszystko wśród świata na obraz i podobieństwo Boga i Nieba .
        By człowiek i swiat dostosował sie do wszystkich wskazań życzeń i oczekiwań Boga .
        By stał sie lustrzanym odbiciem Jego pragnień życzeń oczekiwań .By nie było żadnego błedu i odstępstwa od tego jak ma byc .
        Daj Boże by mogło to nastąpić ku chwale i radości Twojej ,
        ku pożytkowi człowieka .

      • Bożena said

        Mi nasuwa się pytanie dlaczego nikt nie zapyta Franciszka dlaczego nie pozdrawia wiernych po Bożemu tylko po świecku czy nie ma nikogo odważnego na tym świecie ?

  25. Adrian said

    fragmenty: http://viviflaminis-deogracias.pl.tl/2015.htm

    Otyń koło Zielonej Góry, 15.VIII 2015r. godz. 8:53 Przekaz nr 692
    Już niebawem Trójca Święta oczyści Kościół we krwi, nie tylko świeckich członków, ale i krwi biskupów i kardynałów. To od was i waszego rzeczywistego nawrócenia zależy, ile krwi się poleje, waszej krwi. Niewielu „książąt” Kościoła wzrusza fakt męczeństwa chrześcijan w różnych częściach świata, poczują jednak strach, gdy ich własne życie będzie zagrożone.
    Wzywam was o Polacy, jako wasza Królowa, do modlitwy i ofiary, do prawdziwych postów, (o chlebie i wodzie, a kto może, to tylko Najświętszy Sakrament). Bez waszego wielkiego zaangażowania i na was wkrótce przyjdzie wielka kara. Chociaż jesteście nowym narodem wybranym to tak, jak pierwej naród wybrany, Izrael, czynicie to wszystko, co jest obrzydliwe w Oczach Bożych. Obudźcie się z letargu, otrząśnijcie się z marazmu i głupoty. Za wiele nieprawości czynicie, a zbyt mało jest tych, co Bogu wynagradzają. Czy nie widzicie, że z powodu waszego nieposłuszeństwa oraz waszej krnąbrności trwa wasze wyniszczanie? Już wkrótce wyniszczanie was wejdzie w kolejną fazę, tę, w której ponownie będzie się lała wasza Polska krew. Użyci do tego będą wasi sąsiedzi i nowi wrogowie. Jeżeli nic nie uczynicie, nie zaprzestaniecie tak ciężko grzeszyć, zginie was około 30 000 000. Chcę widzieć was dobrymi, świętymi, żyjącymi po Bożemu, czy stać jest was na to?

    Warszawa Jelonki, 25 sierpnia 2015r. godz.19:43 Przekaz nr 693
    Niebawem zmieni się los Polaków. Demony wszystkich szczebli mocno pracują nad waszym zniszczeniem, a ostatnio pilniej niż zazwyczaj. Większość polskich biskupów opuściła ręce i już nie reagują na realne zagrożenia. Coraz większa modlitwa dzieci Bożych sprawia, że mogę budzić ich serca. Sama modlitwa to za mało, potrzebna jest jeszcze dobrowolnie składana ofiara. Chcę praktycznych dowodów waszej miłości, wasze pustosłowie Mnie nie interesuje.
    W niedługim czasie siła Bożej Sprawiedliwości sprawi, że moce Nieba i ziemi do głębi zostaną wstrząśnięte. Boża Sprawiedliwość upominać będzie grzeszną ludzkość wielofazowo. Pierwszą zasadniczą fazą będzie napomnienie ludzkiego ducha przez oświetlenie sumień Siłą Mocy Ducha Świętego, który pokaże każdemu żyjącemu człowiekowi, jak widzi go Boża Sprawiedliwość. W tym czasie wielu się nawróci, w tym wielka liczba muzułmanów i żydów.
    Nie wszyscy jednak dadzą posłuch prawdzie. Ci, co się nawrócą, zostaną ocaleni. Drugą częścią wielkiego ostrzeżenia ludzkości będzie użycie do tego celu sił przyrody i kosmosu. Pojawi się na nieboskłonie pewien duży obiekt, o potężnej sile magnetycznej, którym steruje Anioł Bożej Sprawiedliwości. Jedna część działania tego ciała niebieskiego uszkodzi swoją siłą wszelki sprzęt elektryczny, energetyczny i elektroniczny, który ulegnie zniszczeniu bez powrotu. Druga część działania tego obiektu spowoduje wyciągnięcie Ziemi o kilka jej długości, poza jej orbitę.
    W tym czasie cała Ziemia ulegnie nagłemu, wielkiemu ochłodzeniu, miejscami sięgającemu od -60oC do -90oC.Nim to się stanie, obiekt ten „odkorkuje” większość wulkanów na Ziemi, jak również uniesie siłą przyciągania wody oceanów na wysokość około 12 km. Zniszczeń na Ziemi dokonają Aniołowie Bożej Sprawiedliwości.
    Ci co się nawrócą, osłonięci będą przez swoich Aniołów Stróżów i trwać będą w tym czasie na modlitwie. Żaden z ich podopiecznych nie zginie. Jednak ci, co od zawsze pogardzają Bożą Łaską, Bożym Prawem zginą bezpowrotnie. W czasie tych dni z piekła wyjdą na ten dzień i godzinę wszystkie demony, by dokonać ostatecznego żniwa i zżąć tych, co im służą. Po śmierci tych ludzi Osądzę ich, jako Sędzia Sprawiedliwy. Niewielu z nich da się uratować od piekła. Obecnie zagraża ono kilku miliardom ludzi żyjących na świecie.
    Modlitwa i pokuta osób wiernych Bogu oraz ludzi nawróconych sprawi, że będzie można wyrwać demonowi wielką liczbę dusz. Życia ziemskiego tych osób już nie da się uratować. W tym czasie czyściec zapełni się po brzegi. W międzyczasie pył wydobywający się z prawie wszystkich wulkanów świata sprawi, że zaciemni i zatruje atmosferę, a trwać będzie to przez trzy dni.
    Gdy czas oczyszczenia ludzkości minie, rozkażę Moim Aniołom, aby przystosowali Ziemię do dalszego życia reszty ludzkości. Od tej chwili żyć będzie mogła ta grupa ludzi, która ocalała. Liczba ich zależy od nawrócenia ich w pierwszej fazie Wielkiego Ostrzeżenia. Ludzie wychodząc z miejsc ukrycia zastaną całkowicie inne widoki, niż je zapamiętali z chwil przed wejściem do tych miejsc. Wielu jednak wyjrzy na zewnątrz, aby zobaczyć co się dzieje, ci umrą, bo serce ich i ciało nie wytrzyma grozy wydarzeń. Pozostaną jedynie miejsca z małymi skupiskami ludzi. Najwięcej zostanie ocalonych Polaków i to wy będziecie organizować życie na oczyszczonej Ziemi na nowo, a od teraz wyłącznie na Bożych zasadach.

    Warszawa Jelonki, 26 sierpnia Przekaz nr 694

    Każdy, kto choć raz w życiu sercem i usty wypowie dobrowolnie akt oddania się w Moją Niewolę, lub Niewolę Trójcy Świętej poprzez Moje Niepokalane Serce, ten otrzymuje specjalną pieczęć na sercu swojej duszy, ten nigdy nie będzie potępiony na wieki. Te osoby darzę szczególną miłością, opiekuję się nimi osobiście, prowadzę krok po kroku do Nieba, do miejsca, w którym chce was widzieć Trójca Święta wraz ze wszystkimi mieszkańcami Nieba.
    Polsko, Polsko, demon używa wielkich sił, by zniszczyć wasz kraj i wasz naród. Uderzą w Polskę z każdej możliwej strony. Od długiego czasu szykuję Polsce jej przyszłego obrońcę, tego, którego nie tknie demon. Będzie chciał go zabić, zniszczyć, lecz nie zdoła, bo on głęboko oparł się na Bogu. Osoba ta pójdzie przez kraj w mocy i duchu Eliasza, działać będzie liczne i wielkie cuda. Demony będą opuszczać każdą osobę, do której się przybliży.
    Masoneria i Iluminaci wydadzą na niego wyrok śmierci, ale nikt nie zdoła tknąć tej osoby, bo Anioł Bojownik będzie go ochraniał i razi śmiercią każdą osobę, która zagrozi temu wybrańcowi. Moc Boża towarzysząca jemu sprawi, że masowo będą nawracać się kapłani, biskupi i kardynałowie zdrajcy. Po nawróceniu zmienią swoje postępowanie, wydadzą szereg dobrych decyzji, które zmienią kościół Polski i stanie się on takim, jakim chce widzieć go Trójca Święta.
    W tym to czasie Polska Intronizuje Mojego Boskiego Syna Jezusa, na Króla Polski. Diabeł po tym fakcie będzie chciał was zniszczyć, bo choć wydajecie się bezbronni, to moc i potęga wiary, modlitwy i ofiary większości Polaków sprawi, że w waszej obronie staną Hufce Aniołów i nikt nie śmie was zaatakować, bo to oznaczać będzie dla atakującego samobójstwo. Jednakże nim to się stanie, nim to nastąpi, potrzebuję zrywu modlitewnego wielu serc.

    • black.elizz said

      Zginie około 30 000 000 ? 5 mln już wyjechało za chlebem, więc musieliby nas prawie wszystkich wybić. coś mi się nie podoba. Po za tym czytając tę orędzia za każdym razem odczuwam niepokój i wisząca groźbę i strach, a nie spokój ducha i wsparcie od Najwyższego. Jak Wy to odbieracie ?

      • DSM said

        Nie czytam.

      • Zdravko said

        To są jedynie fragmenty, które ostrzegają co się może stać, lecz nie musi. Polakiem jest się wszędzie niezależnie od miejsca w którym się znajdujemy. Pewnych rzeczy nie zweryfikujemy dlatego lepiej przejść obok nich. Orędzia zawierają dużo pożytecznych informacji, które mogą usprawnić życie duchowe.

  26. Adrian said

    Biurokratyczny tupet na całego! Najpierw założyli Agencję Kosmiczną w Gdańsku. Teraz tworzą jej delegaturę w Rzeszowie (sic!!!)…
    By żyło się lepiej!
    Platformiany marsz w kierunku stworzenia z Polski biurokratyczno-stołkowej krainy trwa w najlepsze! Obecna władza non stop tworzy nowe instytucje, fundusze i agencje. W konsekwencji powstają nowe urzędnicze etaty, na które wydajemy dodatkowe kilkaset milionów złotych więcej. Idealnym przykładem takiego działania jest powołana kilka miesięcy temu Polska Agencja Kosmiczna z siedzibą w Gdańsku. Szybko okazało się, że do „koordynowania działań” w zakresie badania przestrzeni kosmicznej oraz „usprawniania dzielenia się kosmiczną wiedzą” agencja ta potrzebuje… oddziału terenowego w Rzeszowie (sic!). By żyło się lepiej! A jak!
    —————————–
    Finanse kraju w opłakanym stanie, tymczasem dla rządowych dziennikarzy najważniejszymi info są waleń w Bałtyku, łoś w Wiśle i legenda o złotym pociągu
    Tematy zastępcze w mediach głównego nurtu mają się świetnie. Idealnym dowodem na to są ostatnie dni, kiedy nastąpił ich prawdziwy wysyp. Rządowi funkcjonariusze medialni najpierw podniecali się wyłowionym z Bałtyku martwym waleniem, potem łosiem brodzącym w Wiśle, a teraz „złotym pociągiem”, który (jako świetna legenda) potrafi zająć uwagę milionów odbiorców telewizyjnego przekazu. Tymczasem nikt nie mówi o fatalnej kondycji w jakiej znalazły się finanse naszego kraju. Nikt z dziennikarzy głównego nurtu nie wspomina o gigantycznym deficycie budżetowym lub dramatycznym wzroście zadłużenia. Dlaczego? – Bo mogłoby to zaszkodzić notowaniom ekipy, która do tego doprowadziła…

    http://niewygodne.info.pl/

  27. Dana said

    1 września 1944 roku na Starym Mieście trwa ewakuacja dzielnicy. W ciągu tego oraz następnego dnia kanałami do Śródmieścia przejdzie około 4 500 powstańców, a na Żoliborz około 800 powstańców. Piąta rocznica wybuchu II wojny światowej jest tego dnia głównym tematem powstańczej prasy. Dzień 1 września zostaje ogłoszony dniem hołdu dla Polski w ośmiu stanach Stanów Zjednoczonych, a George Orwell pisze artykuł krytykujący postawę aliantów względem powstania warszawskiego.

  28. Adrian said

    tłumaczone translatorem: http://www.mensajesdelbuenpastorenoc.org/italiano.html

    30 sierpień 2015 – 16:10

    Biedny wykorzystanie technologii będzie plagą ludzkości.Akcelerator cząstek stworzony przez człowieka przenieść płyt tektonicznych, a to spowoduje dużych trzęsień ziemi i tsunami, które niszczą narody i miasta przybrzeżne.
    Duże okrągłe otwory otwierają się w różnych miejscach na powierzchni, że sprzęt ten stworzył w My Ziemi. Duży otwór utworzony przez człowieka przesuwa oś ziemi i powoduje, że jest skrócony; obrót układu planetarnego zostanie zmieniony, ponieważ wszechświat wszystko jest zsynchronizowane i pozostają w harmonii i równowadze.
    wój akcelerator cząstek, jak to nazwać, słabnie trzon mojej Ziemi, a to przyniesie poważne konsekwencje dla moich dzieci i moich Stworzenia.

  29. TadeuszTT said

    Wiadomości których nigdzie nie podają.

    Warszawa: manifestacja przeciwko demoralizacji w szkole
    http://pl.radiovaticana.va/news/2015/08/30/warszawa_manifestacja_przeciwko_demoralizacji_w_szkole_/1168456

    Argentyna: pogrzeb zamordowanego księdza
    http://pl.radiovaticana.va/news/2015/09/01/argentyna_pogrzeb_zamordowanego_ksi%C4%99dza/1168899

    Protest zwolenników Zbigniewa Stonogi pod sądem okręgowym na Pradze,
    31 sierpnia 2015. Aresztowania.
    http://www.monitor-polski.pl/rozpoczyna-sie-ostra-nagonka-na-stonoga-partia-polska/

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: