Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Papież spotkał się z homoaktywistami. Jakie są granice „efektu Franciszka”?

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 Luty 2015

W Środę Popielcową papież przyjął na audiencji przedstawicieli amerykańskich organizacji homoseksualnych, co wywołało oburzenie ze strony wielu katolików. Watykański korespondent stacji NewsMax stwierdził, że „efekt Franciszka” – czyli swoista otwartość Kościoła na różne grupy – posiada granice.

To efekt Franciszka – tak audiencję u Franciszka z udziałem homoseksualistów tłumaczyła „zakonnica” Jeannine Gramick, promująca permisywne „duszpasterstwo” wśród sympatyków ruchu LGBT. Została ona wiele lat temu potępiona przez Kongregację Nauki Wiary. Jak podkreślano, takie duszpasterstwo przeczy katolickiej wierze i moralności.

Gramick i dyrektor organizacji New Ways Ministry, Franciszek DeBernardo, poprowadzili pielgrzymkę 50 homoseksualnych katolików do Rzymu. Żalili się, że dawniej, gdy homoseksualiści wraz z innymi przybywali na Plac św. Piotra, byli „po prostu ignorowani”. Tym razem amerykański biskup, pełniący ważną funkcję w Watykanie, wystarał się o specjalną audiencję. Watykan nie wspomniał, że papież spotkał się z prominentnymi działaczami ruchu homoseksualnego w Stanach Zjednoczonych, podano jedynie informację o „grupie świeckich towarzyszących siostrze Gramick”.

Korespondent stacji NewsMax, Edward Pentin, komentując to zdarzenie podkreślił, że „efekt Franciszka” ma swoje granice. Jak stwierdził, „Papież podważa nauczanie Kościoła”, a szanse na nawrócenie w ten sposób zadeklarowanych homoseksualistów i innych grup, pozostających poza Kościołem, są mierne. – Papież chce doprowadzić ludzi z powrotem do Kościoła. Jednak „efekt Franciszka” – czyli wrażenie nowego otwarcia w Kościele – zderza się z katolickim nauczaniem, które wyraźnie stanowi, że akty homoseksualne są grzeszne – mówił reporter.

Istnieją granice, których papież przekroczyć nie może – podkreślił Amerykanin. Z tego powodu „geje katolicy” nie powinni liczyć na radykalną zmianę nauczania dot. homoseksualizmu. – Papież kładzie nacisk na ukazanie miłosiernej i bezwarunkowej miłości Boga do wszystkich w nadziei, że powrócą oni do Kościoła, a ich styl życia zmieni się i odwrócą się oni od tego, co Kościół uznaje za zachowanie grzeszne – tłumaczył Pentin.

Reporter stwierdził, że chociaż nie znamy jeszcze wszystkich skutków „efektu Franciszka”, wielu katolików słusznie niepokoi się, iż papież zgodził się już na zbyt wiele ustępstw, przez co „w rzeczywistości podważa nauczanie Kościoła”. Według reportera postawa Franciszka, osłabiającego zdecydowaną reakcję przeciwko ruchowi homoseksualnemu, wykorzystywana jest przez przeciwników Kościoła, którzy stopniowo realizują swoje postulaty.

Pentin zastanawia się także, czy papież ulega manipulacji, czy też sam pomaga w realizacji tych postulatów. – To jest zasadniczy problem, naprawdę. Trzeba zadać sobie pytanie o podejście papieża do tych kwestii i czy papież rzeczywiście jest wykorzystywany przez pewne grupy lobbystyczne – podkreślał reporter. Dodał, że wielu tradycyjnych katolików „podejrzewa papieża o celowe wspieranie tych grup”. Jakie są prawdziwe intencje Franciszka – kontynuuje – katolicy będą mogli przekonać się w październiku, gdy ponownie zbierze się synod biskupów i szerzej będą dyskutowane kwestie życia małżeńskiego.

Źródło: pch24.pl

Odpowiedzi: 39 to “Papież spotkał się z homoaktywistami. Jakie są granice „efektu Franciszka”?”

  1. Dzieckonmp said

    Franciszek chce ubogiego Kościoła?
    Wszystko się mija ze słowami. Spójrzmy na fakty. Popatrzmy na Niemcy, skąd większość kardynałów poparła jego KANDYDATURĘ do PAPIESTWA w 2013 na konklawe, gdzie potem ich reprezentant ulubieniec Franciszka, KASPER, rozpętał rewolucję na Synodzie.

    tylko archidiecezja Kolonii jest bogatsza od Watykanu.

    http://tnij.org/zry2b3m

    • Tomasz said

      Efekt Kaspera
      http://www.fronda.pl/a/niemcy-katolickie-nabozenstwa-dla-rozwodnikow-w-nowych-zwiazkach,47758.html

    • Magdalena said

      https://franciszekfalszywyprorok.wordpress.com/2015/01/08/czy-dlatego-franciszek-wspiera-kard-kaspera/

    • Przemysław said

      Paweł IV: w razie odstępstwa od wiary można się sprzeciwić nawet papieżowi

      Paweł IV nauczał, że w razie odstępstwa od wiary można się sprzeciwić nawet papieżowi, który pełni władzę Boga i Pana naszego Jezusa Chrystusa na ziemi, a nad narodami i królestwami posiada pełnię mocy i wszystko podpada pod jego osąd, on sam zaś na tym świecie przez nikogo nie może być osądzony przypomina historyk prof. Roberto de Mattei.

      Włoski historyk przypomina wydarzenia z konklawe z 1549 r., kiedy to po śmierci papieża Pawła III wybierano nowego Namiestnika Chrystusowego. W powszechnym mniemaniu uczestników konklawe za faworyta uchodził angielski kardynał Reginald Pole poczucie, że Anglik zostanie papieżem było tak silne, że przygotowano już dlań papieskie szaty, a on sam miał nawet spisać pierwsze przemówienie w nowej roli. Pięć dni po rozpoczęciu konklawe do wyboru brakowało zaledwie jednego głosu. Wówczas to
      kardynał Giovanni Pietro Carafa zarzucił Poleowi ku zdumieniu hierarchów trwanie w herezji i popieranie ruchów krypto-luterańskich. Carafa znany był z uczciwości doktrynalnej i pobożnego życia co według de Matteiego było powodem zawierzenia mu przez innych kardynałów. Papieżem wybrano Giovanniego del Monte, który przybrał imię Juliusza III.

      Roberto de Mattei przypomina, że w tamtych czasach dość popularne wśród katolickiej hierarchii były tendencje protestanckie, a oskarżenie o herezję rzucone w trakcie konklawe jedynie odbijało podziały wśród katolików. Wielu duchownych działało wówczas na rzecz wewnętrznej reformacji Kościoła. Najgoręcej z tymi trendami walczyli wspomniany Carafa i Michele Ghislieri późniejszy papież Pius V.

      Giovanniemu Carafie pisze de Mattei zawdzięczamy przede wszystkim powstanie Świętego Oficjum Rzymskiej Inkwizycji. To on radził papieżowi Pawłowi III, by powołać tę instytucję. Wywołało to sprzeciw części hierarchii, domagającej się zakończenia sporów w imię pokoju religijnego. Hierarchowie ci byli licznie reprezentowani na konklawe po śmierci Juliusza III. Wówczas w roku 1555 papieżem został jednak kard. Carafa. Wygrał o włos z kardynałem Giovannim Morone,
      faworytem frakcji ;ustępowej wobec luteranizmu. Carafa przyjął imię Pawła IV i mimo siedemdziesięciu dziewięciu lat ; podjął ostrą walkę z herezjami tlącymi się w Kościele. Jego prawą ręką został wspomniany już Michele Ghislieri. Paweł IV zwalczał symonię, przywrócił dyscyplinę klasztorną, ustanowił Indeks Ksiąg Zakazanych oraz wysłał zdecydowany sygnał do działania dla pracowników Inkwizycji przypomina de Mattei.

      W 1557 r. papież nakazał uwięził kardynała Morone pod zarzutem herezji. Ten sam zarzut postawił kardynałowi Pole’owi i usunął go z funkcji legata w Anglii. W 1559 r., na kilka miesięcy przed śmiercią, Paweł IV wydał bullę Cum ex apostolato officio, w której pisał o konieczności szerzenia prawdy nawet gdyby papieżem wybrano jawnego heretyka. Czytamy w niej: w razie odstępstwa od wiary można się sprzeciwić nawet papieżowi, który pełni władzę Boga i Pana naszego Jezusa Chrystusa na ziemi,
      a nad narodami i królestwami posiada pełnię mocy i wszystko podpada pod jego osąd, on sam zaś na tym świecie przez nikogo nie może być osądzony gdyby kiedykolwiek się okazało, że jakiś biskup, a nawet pełniący obowiązki arcybiskupa, patriarchy, albo prymasa, czy też kardynał Świętego Kościoła Rzymskiego, albo jak to zostało wyżej powiedziane legat, czy też papież rzymski przed dokonaniem jego wyboru do godności kardynała, albo przed wyniesieniem go do godności papieskiej odpadł od
      wiary katolickiej, albo popadł w jakąkolwiek herezję, wówczas wybór albo wyniesienie tej osoby, nawet dokonane w zgodzie i jednomyślnie przez wszystkich kardynałów będzie żadne, nieważne i próżne.

      Bulla Pawła IV jak zauważa de Mattei ponownie ukazuje znaną od średniowiecza zasadę, zgodnie z którą papież nie może być przez nikogo osądzany nisi deprehandatur a fide decius chyba że odstąpi od wiary. Wśród uczonych istnieje spór, czy bulla ta stanowi decyzję dogmatyczną czy akt dyscyplinarny i wreszcie, czy stosuje się do papieża, który dopuści się herezji już po wyborze na Stolicę Piotrową. Profesor Roberto de Mattei podkreśla, że Cum ex officio to wciąż
      autorytatywny akt papieskiego nauczania potwierdzający możliwość popadnięcia papieża w herezję.

      Historyk Kościoła przypomina, że po śmierci Pawła IV papieżem został Giovanni Angelo Medici di Marignano Pius IV. Nakazał uwolnić z więzienia kardynała Morone i ostro ścierał się z prawą ręką Pawła IV, kardynałem Ghislierim, którego uważał za fanatyka inkwizycji. Pozbawił go wyjątkowych uprawnień i wysłał do diecezji Mondovi. W 1566 r. jednak to Ghislieri został papieżem i przyjął imię Pius V. Co ciekawe, kardynał Morone, który jako legat papieski został poproszony
      przez Pawła III o otwarcie Soboru Trydenckiego, w czasie pontyfikatu Piusa IV kierował ostatnimi sesjami tego soboru.

      Historia Kościoła, nawet w czasie najbardziej gorzkich walk wewnętrznych, jest o wiele bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać. Sobór Trydencki który pozostaje pomnikiem wiary katolickiej został zarówno otwarty jak i zamknięty przez człowieka podejrzanego o szerzenie herezji luterańskiej. Giovanni Morone został pochowany w 1580 r. w Bazylice Najświętszej Maryi Panny powyżej Minerwy (choć jego grobu dziś nie można odnaleźć). W tej samej bazylice, w której Pius
      V zechciał wznieść mauzoleum oskarżyciela kardynała Morone mistrza ortodoksji papieża Pawła IVpodsumowuje de Mattei.

      Źródło: Corrispondenza Romana

      http://www.pch24.pl/pawel-iv–w-razie-odstepstwa-od-wiary-mozna-sie-sprzeciwic-nawet-papiezowi,34087,i.html#ixzz3SEBpWZKS

  2. Tomasz said

    Szok, szok, szok!
    I dlaczego w Środę Popielcową w dniu pokuty zaprasza się do Watykanu sodomitów bo przecież to nie organizacje leczące tę przypadłość ani promujące czystość. Czy tak?

  3. Dzieckonmp said

    Kto wytłumaczy o co chodzi z tą tarczą??

    • bozena said

      Moze NWO itp sprawadzają juz czy ich przyszle mamienie ludzi znakami na niebie bedzie wyglądac ciekawie i niewytlumaczalnie??

  4. Radosław said

    Papież Franciszek nie przyjmował żadnej oficjalnej delegacji homoaktywistów – uwaga na manipulacje serwisu yahoo, oraz newsmax.com, które bezkrytycznie rozpowszechnione zostały na portalu PCh24 a także na gloria.tv

    http://gloria.tv/media/p1t6E1EVBPV

    VIP treatment for LGBT group at the Vatican? Not really.

    http://www.catholicnewsagency.com/news/vip-treatment-for-lgbt-group-at-the-vatican-not-really-72364/

    • bozena said

      Na pewno ich tam nie bylo?
      http://www.nydailynews.com/news/world/american-gay-catholic-group-welcomed-vatican-article-1.2120049

      http://news.yahoo.com/gay-catholics-vatican-welcome-no-papal-shout-141725471.html

      „tylko papiez o nich glosno nie wspominal”, gdyz homilia byla akurat o „braterstwie” o „siostrach i braciach” – dzieciach jednego ojca…

      • szach said

        Trudno zakazać komuś pojawienia się na Placu św. Piotra. Ci homo ,byli tam jako zwykli pielgrzymi i tak powinni być traktowani. To po prostu ludzie chorzy i /lub tarzający się w bagnie grzechu. Żadnych wyróżnień, żadnych przywilejów. Franciszek pewnie nie ma z tym nic wspólnego. Po prostu maja „dojścia” i dobre miejsca dostali. Natomiast mnie zniesmaczyło trochę ,że Franciszek ,w miejsce Miłosierdzia wstawił Braterstwo. Wolność, Równość ,Braterstwo- bleee. Bratać się z kimś, to coś innego, niż okazać komuś miłosierdzie. Bratać się to przyjaźnić się , jednoczyć się, zawiązywać więź jedności . Okazywać miłosierdzie, to pozostawać jakby na zewnątrz, obok ,pochylając się nad… jednak nie scalając się .
        Ale ja może mam uczulenie na komunistyczne hasła . Niestety, następuje stała degradacja języka i zmienia się znaczenie słów a Franciszek chyba nie przywiązuje wagi do tego, o czym mówi w jaki sposób .Może dlatego wolę stare wydania Pisma św i jak słucham czytania (tłumaczenia )na Mszy Trydenckiej, to wpadam w zachwyt nad głębią treści, jakiej pozbawiony jest język współczesny. Ale to subiektywne odczucie i ja nie mam problemu z rozumieniem starego języka polskiego . A może tylko tak mi się wydaje . Natomiast już czuję przesyt słuchania z ust Franciszka tylko o biedzie i jej zaradzaniu . Kościół to nie instytucja charytatywna. Chciała bym posłuchać czegoś o Bogu, Jego przymiotach ,o cnotach NMP … Czegoś, co wzniosło by moja miłość do Boga na wyższy poziom. Co by mnie uskrzydliło i umocniło w walce ze słabościami … Niestety, nie ma na co liczyć . Trzeba powracać do Benedykta i JPII .

        • Powiew ze wschodu said

          I wszystko to „przypadek”…

        • Wiktoria said

          Szach, kretymi drogami i kreta mowa jak by przygotowuja droge herezji. To przeciez jeden z psychologicznych sposobow: zaczac z dala, po troche, po troche az ujawnic wreszcie swe plany akkurat w stosownym momencie.

      • Dzieckonmp said

        i kilka razy przewijało się „wolność, równość i braterstwo”

        • JestemdzieckiemBoga said

          Wolność,równość,braterstwo to hasła masońskiej rewolucji francuskiej.

        • Tomasz said

          Hasło pierwszych ludobójców w historii którzy zniszczyli Francję a jej upadek trwa do dzisiaj.

        • Gloria said

          Te same hasła zostały użyte podczas Soboru Watykańskiego II

      • bozena said

        „Siostra Jeannine Gramick: „Franciszek daje mi nadzieję.
        Dla mnie jest to przykład tego rodzaju gotowosci na przyjecie tych, na obrzeżach kościoła z powrotem do centrum kościoła,” powiedziała.

        DeBernardo powiedział AP powiedzial, ze próbował dwa razy uzyskać miejsca VIP na papieskiej audiencji dla swojej grupy- ale za każdym razem był odrzucony.

        Tym razem, zarówno ambasador Watykanu w Waszyngtonie jak i arcybiskup San Francisco przekazał wniosek grupy do Rzymu.”

        • Powiew ze wschodu said

          Tylko ślepi nie chcą widzieć.
          Kto aprobował dokumenty synodalne, gdzie był zapis o homoseksualistach…
          Może Franciszek ma sobowtóra?

        • Tomasz said

          Ponoć obecny arcybiskup San Francisco jest bardzo ok tzn. jest konserwatysta, pozwala na Msze św. trydenckie itd. Miał wpadkę jazdę po wypiciu ale na takich ludzi poluje i takie sprawy szatan rozdmuchuje najbardziej.

    • Dzieckonmp said

      Pewnie przyjął gołąbki pokoju ?

    • Powiew ze wschodu said

      Watykan: Miejsca VIP dla homoseksualistów
      Uznający się za katolików homoseksualiści zostali wyróżnieni podczas środowej audiencji generalnej papieża Franciszka. Liczą na przełom w nauczaniu Kościoła nt homoseksualizmu.

      Grupa gejów i lesbijek ze Stanów Zjednoczonych określająca się jako New Ways Ministries (Służba Nowe Drogi) otrzymała siedzenia dla VIPów i zasiadła obok o. Georga Gaensweina, który był uznawany za „prawą rękę” papieża Benedykta XVI.

      „Pomimo tego wyróżnienia, jej członkowie widnieli na liście gości wyłącznie jako „grupa świeckich, której towarzyszy siostra loretanka”. Organizacja nie została także wymieniona na placu św. Piotra, gdy przedstawiano przybyłe grupy pielgrzymów. Nie wspomniał o niej również sam papież” – zaznacza portal Chnnews.pl.

      Sab/Chnnews.pl
      http://www.fronda.pl/a/watykan-przyznal-homoseksualistom-miejsca-vip-na-audiencji-generalnej,47754.html

      • bozena said

        Ta siostra loretanka to (niestety) polskiego pochodzenia Jeannine Gramick, SL, (ur 1942) jest katolicką siostrą i rzecznikiem lesbijek, gejów, biseksualistów, transseksualistów oraz współtwórcą New Ways Ministry
        za wikipedią
        „Działalnosc S. Jeannine nie jest bez kontrowersji. W 1984 roku, ze względu na niejasności przedstawiania przez nią nauczania Kościoła na temat homoseksualizmu, arcybiskup Waszyngtonu zabronil jej wszelkich czynności duszpasterskich dotyczących osób homoseksualnych w archidiecezji. W tym samym czasie, watykańska Kongregacja Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego zakazała jej oraz ojcu Robertowi Nugent, by odseparowali się od New Ways Ministry oswiadczając, że nie wolno im prowadzić żadnego duszpasterstwa osób homoseksualnych bez wiernej prezentacji nauki Kościoła na temat homoseksualizmu. W 1988 roku Watykan wszczął dochodzenie w jej sprawie jak i w sprawie O. Nugent, po opublikowaniu ich książek zawierajacych błędy doktrynalne, sprawa została przeniesiona w 1995 roku do rozpatrzenia w Kongregacji Nauki Wiary (CDF). W 1999 roku, po pisemnym dialogu z nią i z O. Nugent, Kongregacja Nauki Wiary wydała publiczne oswiadczenie, że pisma i działalność obu autorów były doktrynalnie niedopuszczalne i uchybialy poprawnosci i pełni obecnej nauce katolickiej na temat homoseksualizmu i permanentnie zabroniono im jakiejkolwiek pracy duszpasterskiej z osobami homoseksualnymi.

        W roku 2000, jej zgromadzenie zakonne Siostry Szkolne de Notre Dame, zabroniło jej mówienia publicznie na temat homoseksualizmu. Siostra Jeannine odrzuciła wniosek. Po tym przeniosla sie do Sióstr Loretto, innego Zgromadzenia katolickiego, które wspiera jej ministerstwo edukacyjne i rzecznictwo na rzecz społeczności LGBT.

        W 2014 roku, była sygnatariuszem listu otwartego do prezydenta Obamy, którego nawolywała do rozszerzenia finansowania przez USA aborcji w innych krajach, obecnie zakazanych na mocy prawa USA przez Helms Amendment.”
        http://en.wikipedia.org/wiki/Jeannine_Gramick

        • Dzieckonmp said

          Siostra zakonna loretanka walczy o rozszerzenie aborcji a zwykła cywilna osoba Wagner z Kanady walczy o każde życie będąc prześladowana, wsadzana do więzień. Porobiło się.

    • Powiew ze wschodu said

      Newsmax Vatican Reporter: The ‚Francis Effect’ Has Limits

      wideo „poszło” w świat.
      http://www.newsmax.com/Newsfront/Pope-Francis-Effect-Vatican-gay/2015/02/18/id/625603/

    • Magdalena said

      Radosławie – NIE KŁAM… oni użyli innej nazwy na oficjalnym dokumencie spotkań: https://franciszekfalszywyprorok.wordpress.com/2015/02/21/homoseksualisci-traktowani-na-watykanie-jako-vip/

  5. Wiktoria said

    Syntetyczne bakterii w Zatoce meksykanskiej, ktore mialy pozerac rope, mutowali i pozeraja wszystko co zywe, w tym ludzi. Bardzo duzo osob zmarlo od ran powodowanych tymi bakteriami, nie mowiac o rybach, zwierzetach, ptakach. to sie dzieje po dzien dzisiejszy. A to od nas ukrywaja.
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/syntetyczne-bakterie-zatoki-meksykanskiej-mogly-zmutowac-rozprzestrzenic-sie-po-swiecie

    • Wiktoria said

      Ameryka pozbawi sie wkrotce wszystkich pszczol z powodu obsiania pol GMO, od czego pszczulki masowo gina.
      „Wygląda na to, że jesteśmy w trakcie wielkiego eksperymentu na ludziach i mało kto zdaje sobie z tego sprawę.”
      http://nonx.pl/

      • szach said

        nie jesteśmy w trakcie eksperymentu a jesteśmy w trakcie eutanazji ludzkości , jaką usiłują przeprowadzić słudzy diabła na jego rozkaz . Na szczęście czuwa nad nami Opatrzność Wszechmocnego Boga.

  6. Dana said

    Może ktoś z czytelników bloga mieszka w Rzymie ?

  7. Powiew ze wschodu said

    Kryzysy w Kościele: dlaczego Duch Święty do nich dopuszcza? Co zrobić, by je pokonać?
    Czy Duch Święty rzeczywiście jest obecny w Kościele i dlaczego pozwala na kryzysy w jego łonie? Jak powinni zachować się katolicy w obecnej sytuacji zamętu? – na te pytania odpowiada Sergio Solimeo, jeden z członków Stowarzyszenia Obrony Tradycji Rodziny i Własności w najnowszym artykule na stronie tfp.org.
    Solimeo pisze, że wielu katolików jest zdezorientowanych i niepewnych, czy rzeczywiście Duch Święty udziela pomocy Kościołowi, skoro tyle złych rzeczy dzieje się w jego łonie.
    http://www.pch24.pl/kryzysy-w-kosciele–dlaczego-duch-swiety-do-nich-dopuszcza–co-zrobic–by-je-pokonac-,34095,i.html

    • Leszek said

      Przecież Duch Święty jest i po to, by wskazywać, że Pisma, Których jest przecież Sam Autorem muszą się wypełnić co do joty. A nadto w Kościele panoszy się też i Szatan, któremu została przyznana w zbawczych planach Bożych godzina ciemności w Końcu Czasów (por. Łk 22,53c), zanim nadejdzie Dzień Jahwe, a po nim rzeczywistość Nowego Nieba i Nowej Ziemi (2P 3,13); Ap 21,1n).

    • Leszek said

      …Czy Duch Święty rzeczywiście jest obecny w Kościele i dlaczego pozwala…
      Dopuszcza do tego, albowiem napisano już dawno, że przyjdzie czas (a chodzi o czas, w którym t e r a z dane jest nam żyć z łaski Bożej), w którym każdy będzie mówił: „Tu jest Chrystus, albo tam jest Chrystus” (Mt 24,23; Mk 13,21). Nadszedł czas, w którym często hierarchowie Kościoła ( zwłaszcza ci postępowi, nowocześni, modernistyczni kardynałowie, bpi, teologowie) głoszą swoje własne idee, które mają mało co bądź nic wspólnego z nauką św. Ewangelii, nazywając to Duchem Świętym, że rzekomo pochodzą one z natchnienia Ducha Świętego.
      A zarazem jest to jednym z biblijnych znaków sygnalizujących na bliską chwilę Wielkiego Powrotu Pana w chwale na Syjon.

      • Leszek said

        …Czy Duch Święty rzeczywiście jest obecny w Kościele i dlaczego pozwala na…
        Dopuszcza do tego, bowiem napisano już dawno w św. Ewangelii, że przyjdzie taki czas (a chodzi o ten czas, w którym dane jest nam t e r a z z łaski Bożej żyć), w którym każdy będzie mówił: „Tu jest Chrystus, albo tam jest Chrystus” (Mt 24,23; Mk 13,21). Nadszedł ten czas, w którym hierarchowie kościelni (zwłaszcza ci postępowi, nowocześni i modernistyczni kardynałowie, bpi, teologowie) głoszą błędne nauki, własne idee, które jednak mają co mają ani ni wspólnego nie mają z nauką i duchem św. Ewangelii, twierdząc jednocześnie,że pochodzą one od Ducha Świętego, z Jego natchnienia. Nic bardziej błędnego.
        To są widome przejawy przedostania się do wnętrza Kościoła, w jego szczytach dymu piekielnego, o którym mówił ponad 40 lat temu Papież Paweł VI. to zezwolenie Ducha Św. na zamieszanie i chaos w nauczaniu jest niczym innym, jak jednym z wypełniających się biblijnych znaków przed Wielkim Powrotem Pana na Syjon, działania Drugiej Bestii apokaliptycznej/Bestii pochodzącej z ziemi, mającej dwa rogi podobne do rogów Baranka, ale mówiącej jak Smok (Ap 13,11), co zresztą Matka Boża zapowiadała w Fatimie, w Orędziach do swych umiłowanych synów, Kapłanów, o czym też mówiła w wizjach bł. A. K. Emmerich.
        To, co się dzieje, dzieje się wedle scenariusza napisanego w Pismach przez Ducha Świętego, a przecież one muszą się wypełnić! Tak, że patrząc na to wszystko, od tej strony, nie dzieje się nic nadzwyczajnego i zmierza we właściwym kierunku. Zatem koniecznym staje się stała modlitwa do Ducha Świętego, by trwać i wytrwać w prawdziwej wierze, by nie być zwiedzionym, by być uświęconym przez Ducha w prawdzie, jak uświęceni zostali w Niej apostołowie (wedle J 17,17). Amen.

    • Magdalena said

      Oto odpowiedź dlaczego się tak dzieje: „Wszystkie te rzeczy zostały dopuszczone przez Mojego Ojca, jako że szatan testuje wiarę tych, którzy są ode Mnie.” http://ostrzezenie.net/wordpress/2014/10/08/moj-kosciol-moj-prawdziwy-kosciol-bedzie-sie-czolgal-na-wlasnym-brzuchu/

  8. Powiew ze wschodu said

    Założyciel „gej” sekty zaproszony do Synodu 2014
    W pierwszym rzędzie ławek w Bazylice Świętego Piotra, nad pierwszym z lewej , widzimy tzw arcybiskupa Karola Rodig, upadłego katolickiego księdza, który założył sektę o nazwie Ekumeniczny Katolicki Kościół Chrystusa , z siedzibą w Detroit, w stanie Michigan. Główną cechą tej sekty jest promowanie „małżeństw” dla wszystkich rodzajów męskich i żeńskich homoseksualistów.

    O tym „kościele” możemy poczytać na jego stronie:
    http://www.cathedralofstanthonydetroit.org/church-documents.php

    • gwiazdka said

      Grzechy wołające o pomstę do Nieba − według tradycji katechizmu katolickiego, kategoria zawierająca cztery grzechy.

      1.Rozmyślne zabójstwo
      2.Grzech sodomski
      3.Uciemiężenie ubogich, wdów i sierot
      4.Zabieranie lub zatrzymywanie omówionej zapłaty sługom i robotnikom

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: