Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Objawienie dla Mirjany

Posted by Dzieckonmp w dniu 1 lipca 2014

Jutro o godz. 9 rano znów zgromadzi się tysiące pielgrzymów wokół niebieskiego Krzyża na Podbrdo. Wszyscy przyjdą aby uczestniczyć w objawieniu Królowej Pokoju Mirjanie i usłyszeć najnowsze orędzie. Dla pokazania jaka atmosfera jest w czasie takiego objawienia chcę pokazać wam film z objawienia 02.06.2014. Czekamy na słowa Królowej Pokoju do nas.

Advertisements

komentarzy 49 to “Objawienie dla Mirjany”

  1. KRYSTYNA said

    Dobranoc Maryjo

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT!!!

  2. bozena2 said

    Czy zwrot „Z Bogiem albo mimo Boga”? jak chce p minister kultury jest bluźnierstwem?

    Bo jak inaczej zinterpretować słowa Mickiewicza: „Z Bogiem albo mimo Boga”? Z punktu widzenia kanonicznej i teologicznej interpretacji to też jest bluźnierstwo, ale nikomu nie przyjdzie do głowy dyskutować z tym przekazem, a jest tylko źródłem refleksji – mówiła Omilanowska.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/polska/news-burza-wokol-golgota-picnic-minister-kultury-zabrala-glos,nId,1451674#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

    • Kinga said

      Przecież ateiści i komuniści mówią -mimo Boga,to są bluźniercami w/g ministry kultury.Mickiewicz napisał fakt ,że jedni robią coś z Bożym błogosławieństwem, a inni nie a nawet wbrew Bożemu Prawu.

  3. KRYSTYNA said

    WAŻNE!!!

    http://umysluwarunkowany.wordpress.com/2014/06/28/medal-of-salvation/

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT!!!
    _____________________________________________________

  4. Apostoł Różańca said

    Nowenna Pompejańska uwalnia ze skutków okultyzmu! Świadectwo Bożeny ze strony:
    http://www.pompejanska.rosemaria.pl
    Postanowiłam odmówić nowennę pompejańską, gdyż prawie od dwóch lat zmagałam się ze skutkami po okultyzmie. Byłam atakowana przez szatana, męczył mnie szczególnie psychicznie, bluźnił mi nieustannie na Matkę Bożą i Pana Jezusa, próbował ciągle nawiązywać rozmowę ze mną. Po odmówieniu nowenny pompejańskiej nie zbliża się do mnie i przestał się nade mną znęcać. Czuję opiekę Matki Bożej, niesamowitą radość i ulgę. Jestem bardzo wdzięczna Mateczce Przenajświętszej za wysłuchanie mojej prośby. Polecam tę nowennę dla osób, które zmagają się z podobnymi skutkami po okultyzmie. Kocham Cię Matko Boża!

  5. Ela said

    Wróciłam w niedzielę z Medjugorje ale dopiero dzisiaj weszłam na bloga, czytam Wasze wpisy z kilku dni i moje serce się raduje. Ja także mam w sobie tak dużo radości i pokoju serca, ze muszę się z Wami podzielić. Niezwykłe jest dla mnie to, że że po trzech latach mojej obecnosci na blogu poznałam niektórych z Was właśnie w Medjugorju, chociaż byłam z zupełnie inną grupą.
    Bronku, szczególnie Tobie dziekuję, że pomimo zmęczenia i trudu pamiętałeś o mnie i doprowadziłeś do naszego spotkania i poznania się. Chociaż byłam w tą pamiętną niedzielę po długiej podróży z Polski i po nieprzespanej nocy w autokarze to jednak z wielką radością odpowiedziałam na Twoje zaproszenie.
    Zacytuję fragment Ewangelii według św. Mateusza z tego dnia: „Jezus powiedział do swoich Apostołów: „Nie bójcie się ludzi. Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemnościach, powtarzajcie jawnie, a co usłyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach.”
    I właśnie na dachu Waszego hotelu było to wieczorne spotkanie, to na tym dachu dzieliliśmy się świadectwem naszej wiary, to było niesamowite…
    Dla tych blogowiczów, którzy nie byli z Wami na pielgrzymce pragnę napisać, że spotkałam w Was szczęśliwych i radosnych ludzi a gdy spojrzałam Bronkowi w oczy, to zobaczyłam w nich taką głębię i tyle dobra, że trudno to ubrać w słowa. Takie oczy mają tylko ludzie, którzy kochają…..
    Dziękuję Kasi, Dawidowi i tym kochanym blogowiczkom i blogowiczom, których imion nie poznałam, ale nasze drogi każdego dnia w Medziugorju się spotykały. Dziękuję Wam kochani za każdy Wasz uśmiech, za każde słowo, za świadectwa.
    A Tobie, Bronku niech Królowa Pokoju wynagrodzi stokrotnie to co robisz dla Niej, a przede wszystkim dla ludzi. Modlę się za Was i mam Was wszystkich głęboko w sercu.

    • Katerosa said

      Dziękuję p. Elu! :* ❤ Cudownie było Panią poznać ^_^ Pozdrawiam gorąco! 🙂

  6. Apostoł Różańca said

    Nowenna Pompejańska uwalnia ze skutków okultyzmu! Świadectwo Bożeny ze strony:

    http://www.pompejanska.rosemaria.pl

    „Postanowiłam odmówić nowennę pompejańską, gdyż prawie od dwóch lat zmagałam się ze skutkami po okultyzmie. Byłam atakowana przez szatana, męczył mnie szczególnie psychicznie, bluźnił mi nieustannie na Matkę Bożą i Pana Jezusa, próbował ciągle nawiązywać rozmowę ze mną. Po odmówieniu nowenny pompejańskiej nie zbliża się do mnie i przestał się nade mną znęcać. Czuję opiekę Matki Bożej, niesamowitą radość i ulgę. Jestem bardzo wdzięczna Mateczce Przenajświętszej za wysłuchanie mojej prośby. Polecam tę nowennę dla osób, które zmagają się z podobnymi skutkami po okultyzmie. Kocham Cię Matko Boża! Bożena”

  7. Apostoł Różańca said

  8. Katerosa said

    Objawienie ma być w domu Mirjany z powodu jej choroby kręgosłupa.

  9. MariuszInfo said

    (Am 5,14-15.21-24)
    Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli. Wtedy Pan, Bóg Zastępów, będzie z wami, tak jak to mówicie. Miejcie w nienawiści zło, a miłujcie dobro! Wymierzajcie w bramie sprawiedliwość! Może ulituje się Pan, Bóg Zastępów, nad Resztą pokolenia Józefa. Nienawidzę, brzydzę się waszymi świętami. Nie będę miał upodobania w waszych uroczystych zebraniach. Bo kiedy składacie Mi całopalenia i wasze ofiary, nie znoszę tego, na ofiary biesiadne z tucznych wołów nie chcę patrzeć. Idź precz ode Mnie ze zgiełkiem pieśni twoich, i dźwięku twoich harf nie chcę słyszeć. Niech sprawiedliwość wystąpi jak woda z brzegów i prawość jak potok nie wysychający wyleje!

    (Ps 50,7-12.16-17)
    REFREN: Boże zbawienie ujrzą sprawiedliwi

    „Posłuchaj, mój ludu, bo będę przemawiał
    i będę świadczył przeciw tobie, Izraelu.
    Nie oskarżam cię za twe ofiary,
    bo twe całopalenia zawsze są przede Mną.

    Nie przyjmę z twego domu cielca
    ani kozłów ze stad twoich.
    Bo do Mnie należy cała zwierzyna w lasach,
    tysiące zwierząt na moich górach.

    Znam wszystkie ptaki na niebie,
    moim jest wszystko, co porusza się po polach.
    Gdybym był głodny, nie mówiłbym ci o tym,
    bo do Mnie świat należy i wszystko, co go napełnia.

    Czemu wymieniasz moje przykazania
    i na ustach masz moje przymierze?
    Ty, co nienawidzisz karności,
    a słowa moje odrzuciłeś za siebie?”

    (Am 5,14)
    Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli, a Pan Bóg, będzie z wami.

    (Mt 8,28-34)
    Gdy przybył na drugi brzeg do kraju Gadareńczyków, wybiegli Mu naprzeciw dwaj opętani, którzy wyszli z grobów, bardzo dzicy, tak że nikt nie mógł przejść tą drogą. Zaczęli krzyczeć: Czego chcesz od nas, /Jezusie/, Synu Boży? Przyszedłeś tu przed czasem dręczyć nas? A opodal nich pasła się duża trzoda świń. Złe duchy prosiły Go: Jeżeli nas wyrzucasz, to poślij nas w tę trzodę świń! Rzekł do nich: Idźcie! Wyszły więc i weszły w świnie. I naraz cała trzoda ruszyła pędem po urwistym zboczu do jeziora i zginęła w falach. Pasterze zaś uciekli i przyszedłszy do miasta rozpowiedzieli wszystko, a także zdarzenie z opętanymi. Wtedy całe miasto wyszło na spotkanie Jezusa; a gdy Go ujrzeli, prosili, żeby odszedł z ich granic.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania

    • MariuszInfo said

      W dzisiejszej Ewangelii obserwujemy zadziwiającą zbieżność między wołaniem opętanych a zachowaniem mieszkańców kraju Gadareńczyków: zarówno ci pierwsi, jak i drudzy nie chcą mieć z Jezusem nic wspólnego. Choć – jak mówi Ewangelista – całe miasto wyszło Mu na spotkanie, to jednak wcale nie po to, aby Go przyjąć. Gromadząc się na Eucharystii, pragniemy, by nasze spotkanie z Jezusem nie było tylko pozorne. Z wiarą przyjęta Komunia święta sprawia, że wspólnie z Nim „szukamy dobra, a nie zła”.

      ks. Jarosław Januszewski, „Oremus” lipiec 2006, s. 22

      • pio0 said

        Przyjąć bez obaw

        Jezus jest Panem, który wyzwala ludzi z wszelkich pęt. I żadna cena nie jest dla Niego zbyt wysoka, aby uwolnić człowieka od wpływu zła! Każdy z nas nosi w sobie jakąś zmienię pogańską, gdzie ukryte są groby i dzikość, z którymi być może nie potrafimy sobie poradzić, lecz Jezus tak! Od nas jedynie zależy, czy przyjmiemy Jego pomoc, czy też samym sobie i Jezusowi postawimy granicę: „Dotąd tak, Panie, ale tam dalej, to już nie wchodzimy…”

        Modlitwa

        Jezu, nie chcę Cię w żaden sposób wypędzać z mojego życia. Oddaję Ci to wszystko, co jest obecnie moim największym trudem, co we mnie krzyczy. Amen.

    • kooool said

      Uroczystość Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny
      Pragnąc być pokorną i niską służebnicą, pozostała przez trzy miesiące u ciotki i pełniła u niej posługi. Z tych pobożnych słów dwóch świętych, błogosławionych niewiast, – z których jedna nosiła w żywocie, swym, Jana Chrzciciela, a druga miała pod sercem samego Zbawiciela, łatwo się domyślimy, jakie były dalsze ich rozmowy, jakie pytania i odpowiedzi. Dziewica święta, która dotąd nic, nie wspomniała o nowinie zwiastowania Jej przez anioła i o wyniesieniu na wysokie dostojeństwo Matki Bożej, radowała się, że może się z ciotką podzielić świętą tajemnicą i że może Elżbiecie świadczyć przysługi, niezbędne w jej położeniu. Gdy się zaś dzień narodzin Jana świętego zbliżać począł, Matka Boża wróciła do Nazaretu, dając tym dowód skromności panieńskiej, tak jak poprzednio odwiedzinami okazała rzetelne przywiązanie i szczerą przyjaźń.

      http://dialogsercamilosci.eu/2014/07/02/uroczystosc-nawiedzenia-najswietszej-maryi-panny/

    • apostolat said

      Jezus nauczając, spotyka dwóch opętanych. Zamiast jak wszyscy inni ludzie uciec od nich, zatrzymuje się i uzdrawia ich. Czyn Jezusa nie znajduje jednak uznania w oczach mieszkańców Gadary.

      Na słowa Jezusa złe duchy mieszkające w opętanych opuszczają ich i wchodzą w trzodę świń. Jezus dokonując uzdrowienia, po raz kolejny nie odwraca się od potrzebujących, nie ucieka, lecz staje po stronie szukających ratunku.

      Złe duchy wiedziały, kim jest Jezus i jaką ma moc. Jednak dopiero na prośbę opętanych Jezus usuwa demony z ich ciał. Szanuje wolną wolę każdego człowieka i cierpliwie czeka, aż będzie on otwarty na Boże działanie. Dopiero wtedy – w tej otwartości – możliwe jest spotkanie z Jezusem i uzdrowienie.

      Mieszkańcy Gadary nie byli zadowoleni, gdy powrócili uzdrowieni. Być może przeraziła ich moc Jezusa, być może Jezus zakłócił zastany porządek i zburzył święty spokój Gadareńczyków. Być może jednak Gadareńczycy kochali bardziej świnie niż ludzi. Utrzymywali się bowiem z handlu tymi zwierzętami. Być może mieli za złe Jezusowi, że po Jego interwencji stado świń rzuciło się w morze. Nie cieszyli się radością dwóch uzdrowionych, ale płakali po stracie zysku ze sprzedaży stada. Cenniejsze dla nich były bowiem świnie niż ludzie.

      Zastanów się, co jest dla ciebie cenne w życiu. Jakimi wartościami kierujesz się przy podejmowaniu kluczowych decyzji? Może dla ciebie także świnie są cenniejsze niż ludzie.

      http://modlitwawdrodze.pl/modlitwa/?uid=3054

      • apostolat said

        Komentarz do Ewangelii:

        Powodując zagładę stada świń, Pan Jezus pokazał Gadareńczykom do czego prowadzi bratanie się ze złym duchem. To jednak nic nie dało. Oni i tak prosili Go, żeby odszedł z ich granic. Nie chcieli zmiany na lepsze.

        Również dziś można spotkać wielu ludzi, którzy są świadkami zła i nawet doświadczają go, ale nie chcą zmiany. Dzieje się tak do czasu, póki owo zło nie dotknie ich tak jak tych dwóch opętanych, którzy wyszli z grobów. Szkoda, że zło musi w nas długo dojrzewać, abyśmy chcieli z nim zerwać.

        http://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/pismo-swiete-rozwazania/art,2040,gdy-zlo-dojrzewa-zbyt-dlugo-mt-8-28-34.html

      • kooool said

        Aby lepiej zrozumieć to wydarzenie, przypomnę, że dla Żydów świnia to nieczyste zwierzę.
        Dlaczego więc tak ogromne stado hodowali i dla kogo? (mogło być warte na dziś 1 000 000 zł)

        Układali się z okupantem (złem) i żyli w świętym spokoju, do czasu… gdy dwóch się oczyściło. Taką ogromną ofiarę trzeba ponieść za grzechy przeszłości.

        Dlatego też nic złego nie zrobili Jezusowi, inaczej by go ukamienowali po takiej stracie.

        • dario_nl said

          To nie żydzi hodowali stado świń. Gadareńczycy to poganie !..
          Jezus wraz uczniami przybył na tereny zamieszkałe przez pogan nazywane Dekapolem. Marek wymienia miasto Gerazę, a Mateusz Gadarę. Gadara znajdowała się znacznie bliżej Jeziora Galilejskiego. Mesjasz zostanie objawiony w kraju pogańskim. Uczniowie Jezusa przekonają się, że również poganie mogą w Niego uwierzyć Obecność świń wskazuje, że akcja rozgrywa się na terytorium, które nie należało do Żydów. Jedynie poganie zajmowali się hodowlą świń. Judejczycy uważali świnie za zwierzęta najbardziej nieczyste, zatem za odpowiednie miejsce dla złych duchów.

        • Φίλιππος said

          Wczoraj, gdy słuchałem tego fragmentu, to przyszedł mi do głowy taki joke, że musiałem się mocno powstrzymać przed wybuchem śmiechu w kościele. Nasunęło mi się pytanie: dlaczego Gadareńsczycy prosili, żeby odszedł z ich granic? Bo mieli za dużo opętanych i za mało świń. Po prostu zajrzało im w oczy widmo bankructwa 🙂

        • Kinga said

          Filipie do jakiego kościoła chodzisz ?

        • Φίλιππος said

          Do rzymskokatolickiego.

  10. MariuszInfo said

  11. OD WIELKIEGO CZWARTKU AD 2014
    TRWA WIECZYSTA ADORACJA NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU
    W PARAFII p.w. Świętego Krzyża /DZIEŃ I NOC/ Lublin, ul. Pogodna 7
    STRAŻ HONOROWA przed Najświętszym Sakramentem
    SERDECZNE ZAPRASZA do zapisania się na wybraną GODZINĘ
    CZUWANIA przed JEZUSEM CHRYSTUSEM
    Osoba odpowiedzialna za grafik Adoracji:
    Wiktoria SZEREGA Tel: 513-250-904

    • „Niech jak największa liczba ludzi modli się nieustannie i trwa przed Najświętszym Sakramentem. Pragnę, aby w każdym mieście Polski, podjęta była wieczysta adoracja. Pragnę, aby przynajmniej raz w miesiącu odbywały się w tych miastach czuwania nocne. Adoracje nocne są w stanie powstrzymać nawet hordy szatanów. Jest to wymóg czasu i potrzeby, bo dzięki temu nabożeństwu wielu będzie uratowanych od potępienia. http://urbietorbi-apocalypse.net/Adoracja.pl.html

    • szafirek said

      Tak tylko,że kaplica Wieczystej Adoracji jest w bocznym pomieszczeniu przedsionka koscioła. Dla mnie to tak jakby Króla przenieść z salonów pod drzwi pałacu.
      Koronka do Bozego Miłosierdzia była przed Najświętszym Sakramentem w głównym ołtarzu ,a teraz Pan Jezus jest w tej kaplicy(miesci sie kilka osób), a reszta w kościele przed obrazem Jezusa Miłosiernego. Dla mnie powstał zamęt, rozproszenie.
      Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie jest cały czas w tej kaplicy nawet podczas mszy św. A od pewnego momentu są dwa Najswietsze Sakramenty,jeden w kaplicy drugi w kosciele (czy tak może być?) przecież zawsze był jeden.Nic z tego nie rozumiem co sie dzieje w tym kościele.Do tego ten drugi Najświętszy Sakrament ,który jest w Tabernakulum nie jest nawet wystawiany podczas np. Koronki.O co tu chodzi???

      Proszę niech ktoś mi powie czy to jest w normalne,że są dwa Najświetsze Sakramenty???

      • kooool said

        Nie.
        Tak samo jak jest Tabernakulum na środku za ołtarzem. Idący kapłan do komunikowania, ma najświętszy sakrament na ołtarzu i w Tabernakulum, jeden klęka do ołtarza, drugi do Tabernakulum.
        No i podczas samego Ofiarowania kapłan ma przed sobą Jezusa i za plecami.

        Dlatego, aby oczyścić sumienie, które za każdym razem woła, przy nadarzającej się okazji, Tabernakulum jest przenoszone gdzieś w kąt, bo po prostu przeszkadza.

      • szafirek said

        No właśnie nie jest to normalne. Dodam jeszcze,że znajoma chodzi na Adorację do tego kościoła i mówiła mi,ze teraz jak była w tej kaplicy to gdy śpiewały Koronkę (bo czasem jest śpiewana) ona i jeszcze jedna pani, to weszła inna ,położyła palec na ustach i powiedziała „cicho ,bo tak nie można” ,czy to normalne? Czy nie można spiewać Panu Jezusowi? I ta sama pani,która je uciszała w niedziele na mszy weszła do przybytku Pana i czytała dwa czytania.
        Wiem tez ,ze kaplica jest na wzór ciemnicy. Osobiście jakoś mi się to żle kojarzy, to w moich odczuciach tak jakby Pana Jezusa na wieczne cierpienia skazywać.Nic już więcej nie będę mówić na ten temat,ale dla mnie dziwnie to wszystko wygląda co się dzieje w tym kościele.

      • Kinga said

        Trzeba zapytać Pana Leszka.

      • szafirek said

        Chciałabym prosić osoby znające kościół wyżej wymieniony, by czasem nie zniechęcały sie tym co napisałam i by nie rezygnowały absolutnie z Adoracji Pana Jezusa . Tym bardziej trzeba tam adorować Pana Jezusa bo bedzie juz całkiem osamotniony, nie dosć ,że w tej małej ciemni przy drzwiach koscioła to jeszcze z garstką wiernych.Gdy wczesniej Najświętszy Sakrament był wystawiany w kosciele na głównym ołtarzu, było bardzo duzo ludzi, w tej kaplicy jest bardzo mało miejsca.Ale niech nikt Pana Jezusa nie opuszcza i przychodzi nadal i adoruje Pana Jezusa i sie nie zniechęca!!!Pisze to bo moze ktos żle odebrał moje wczesnejsze komentarze,ze może kogos chcę zniechecić, absolutnie. Nie zostawiajmy Pana Jezusa samego! Tym bardziej ,że dziwne rzeczy sie tam dzieją i Pan Jezus na pewno bardzo cierpi z tego powodu.

        Powiem jeszcze co dzis sie wydarzyło w tym kosciele. Dziś były chrzczone dzieci, PO MSZY ŚW. nie w trakcie. Dzieci były całą msze św. w kościele więc nie był to jakis naglący przypadek by sakrament chrztu nie mógl byc udzielony podczas mszy św. Dla mnie to szokujące. Czy jest jakies wytłumaczenie w tej danej sytuacji na to by sakrament chrztu był udzielany po mszy św.???! Chyba nie. Wskazane jest przecież aby jak najwięcej ludzi było świadkami tak waznej chwili, a msza św. sie skończyła i ludzie wychodzili…
        Jak dla mnie coś żle sie dzieje w tym kościele…
        Skąd taka zmiana skoro jak dotąd sakrament chrztu św. był udzielany na mszy św.???

        § 2. Poleca się, aby sakrament chrztu św. był udzielany podczas
        Mszy św. Ze względu na paschalny charakter tego sakramentu, chrztu
        św. należy z reguły udzielać w Wigilię Wielkanocną oraz w niedziele.
        § 3. W każdej parafii należy ustalić i podać do wiadomości parafian
        terminy udzielania chrztu św. Ze względów duszpasterskich wskazane
        jest, aby udzielać chrztu św. podczas Mszy św. odprawianej w ramach
        parafialnego porządku nabożeństw, aby wierni mogli uczestniczyć
        w obrzędzie tego sakramentu.
        http://www.archpoznan.pl/pdf/synod/t204.pdf

        „Jest wskazane, aby w zwykłych warunkach, kiedy chrztu udziela się w niedzielę, czynić to na Mszy Św., aby cała wspólnota mogła brać udział w obrzędzie i aby jeszcze jaśniej ukazać związek chrztu i Eucharystii. Nie powinno się tego czynić w każdą niedzielę, lecz w niedzielę z góry określoną i na określonej Mszy św. Dzięki temu ceremonia chrztu może odbywać się z udziałem większej wspólnoty wiernych, a także w liczniejszym gronie przyjmujących chrzest.”
        http://www.urbanowice.parafia.info.pl/?p=main&what=94

        Dlaczego więc takie coś??? Tyle dobrego jakis czas temu zostało wprowadzone, Komunia św. na klecząco, balustradki, modlitwa do św.Michała Archanioła przywrócona, a teraz???! Dwa Najświetsze Sakramenty,do tego Pan Jezus w pięknej Monstrancji przy drzwiach juz w mniej pieknej w kościele, a dzis Chrzest św. po mszy św. Niech nikt nie mysli,że chcę złe rzeczy wytykać, chcę by ludzie którzy chodzą do tego kościoła (może ktoś tu przeczyta)zauwazyli coś czego moze nie dostrzegają, niech mówią księżom przy spowiedzi,ze widzą ,niech zadają pytania dlaczego tak ,a nie inaczej. Ktos moze chce zniszczyć wszystko w tym kościele, nie wiem, niech nie myślą że jestesmy ślepi i nic nie widzimy. I NIE ZOSTAWIAJMY tam PANA JEZUSA SAMEGO!!! ON JEST TAM BARDZO SMUTNY JAK WIDZI TAKIE RZECZY…

    • Moni said

      Pani Wiktorio niech mi pani napisze do kogo ja się modlę stojąc przed Ołtarzem, skoro Jezus jest za moimi plecami w przedsionku kościoła?? do drugiego Jezusa?
      To duszne pomieszczenie nazwac „kaplicą” to gruba przesada… łazienkę mam większą.

      Ktoś wyprowadził Pana Jezusa z Jego Przybytku, do przedsionka – tak to wygląda.

      • kasia1 said

        powolutku wyprowadzają Pana Jezusa z Ołtarza.Byłam w Wiśle,tam w starym Kościółku Tabernakulum jest z boku a przed Ołtarzem stoi tron dla kapłana.Mój mąż powiedział młodemu kapłanowi,aby przywrócili Tabernakulum na właściwe Mu miejsce,ale wzruszył ramionami.Co się dzieje?

      • Dana said

        To przypomina ciemnicę.

  12. apostolat said

    NABOŻEŃSTWO DO NAJDROŻSZEJ KRWI CHRYSTUSA

    Tradycja mówi, że Najświętsza Maryja po złożeniu Jezusa do grobu zebrała Krew rozlaną po Drodze Krzyżowej i na Kalwarii, oddając Jej cześć jako najświętszej relikwii pozostawionej na ziemi przez swego Boskiego Syna. Od tej chwili relikwie Krwi Chrystusa były przedmiotem otaczanym najczulszą pobożnością. Można więc powiedzieć, że nabożeństwo do Najdroższej Krwi narodziło się na Kalwarii i na zawsze pozostało żywe w Kościele.

    Nie mogło być inaczej, gdyż Krew Jezusa jest Boską Krwią, jest ceną naszego odkupienia, dowodem miłości Boga dla dusz; otworzyła nam bramy niebios, spływa nieustannie na niezliczonych ołtarzach i karmi miliony wiernych.

    Zatem godny jest Baranek przyjąć chwałę, cześć i błogosławieństwo, ponieważ został zabity i nas zbawił!

    Również my dbajmy o żywą pobożność do Najdroższej Krwi, aby była nieustającym źródłem łask. Spoglądajmy na zbroczonego Krwią Chrystusa, doskonały wzór wszelkich cnot, adorujmy Go i kochajmy Go, i zjednoczeni z Nim w cierpieniu prośmy o przebaczenie naszych grzechów.

    PRZYKŁAD: Święty Kasper del Bufalo pewnego dnia, bardziej niż zwykle rozgoryczony walkami, jakie musiał stoczyć, aby przezwyciężyć i bronić nabożeństwa do Najdroższej Krwi, rozpogodził się i przepowiedział, że na Katedrę Świętego Piotra wstąpi Papież, który przychyli się do wpojenia kultu. Tym Papieżem, możemy to powiedzieć, był Jan XXIII.

    Od samego początku swojego pontyfikatu publicznie wzywał wiernych do kultywowania tego nabożeństwa, wyznając, że on sam odmawia w miesiącu lipcu, każdego dnia, Litanię do Najdroższej Krwi, jak już to wyniósł z dzieciństwa, ze swego rodzinnego domu. Zamiast powierzyć tę sprawę jednemu z kardynałów, sam osobiście zachował dla siebie troskę o Zgromadzenie Zakonne Misjonarzy Najdroższej Krwi, a przemawiając w Bazylice Świętego Piotra do kardynałów, biskupów, prałatów i tysięcy wiernych, 31 stycznia 1960 roku, na zamknięcie Synodu Rzymskiego, ogłasza świętego Kaspra „Prawdziwym i największym na świecie apostołem nabożeństwa do Najdroższej Krwi”.

    W dniu 24 stycznia tego samego roku zatwierdził dla całego Kościoła powszechnego Litanię do Najdroższej Krwi, a następnie 12 października zechciał, aby do wezwań „Niech będzie Bóg błogosławiony” zostało dodane wezwanie „Niech będzie błogosławiona Jego Krew Najdroższa”.

    Najznakomitszym aktem bez wątpienia jest list apostolski „Inde a primis” z 30 czerwca 1960 roku, którym Papież, zwracając się do świata katolickiego, zatwierdza, wynosi i rozbudza kult do Najdroższej Krwi, stawiając go na równi z kultem Najświętszego Imienia Jezus i Najświętszego Serca Jezusowego jako źródło obfite w owoce duchowe i lekarstwo przeciw złu nękającemu ludzkość.

    Możemy więc nazwać Jana XXIII PAPIEŻEM NAJDROŻSZEJ KRWI przepowiedzianym przez Świętego Kaspra.

    POSTANOWIENIE: Będę zawsze rozwijał najczulsze nabożeństwo do Boskiej Krwi Jezusa.

    AKT STRZELISTY: Niech zawsze będzie błogosławiony Jezus i niech będzie składana Mu wdzięczność, że przez Krew swoją nas wybawił.

    Rozważania z książki: „Il mese del Preziossismo Sangue”, Rafaelle Bernardo CPPS, Rzym (tłum. G. Truś)

    Litania do Krwi Chrystusa

    Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.

    Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.

    Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.

    Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.

    Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.

    Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

    Krwi Chrystusa, Jednorodzonego Syna Ojca Przedwiecznego, wybaw nas!

    Krwi Chrystusa, wcielonego Słowa Bożego,

    Krwi Chrystusa nowego i wiecznego Przymierza,

    Krwi Chrystusa, przy konaniu w Ogrójcu spływająca na ziemię,

    Krwi Chrystusa, tryskająca przy biczowaniu,

    Krwi Chrystusa, brocząca spod cierniowej korony,

    Krwi Chrystusa, przelana na krzyżu,

    Krwi Chrystusa, zapłato naszego zbawienia,

    Krwi Chrystusa, bez której nie ma przebaczenia,

    Krwi Chrystusa, która w Eucharystii poisz i oczyszczasz dusze,

    Krwi Chrystusa, zdroju miłosierdzia,

    Krwi Chrystusa, zwyciężająca złe duchy,

    Krwi Chrystusa, męstwo Męczenników,

    Krwi Chrystusa, mocy Wyznawców,

    Krwi Chrystusa, rodząca Dziewice,

    Krwi Chrystusa, ostojo zagrożonych,

    Krwi Chrystusa, ochłodo pracujących,

    Krwi Chrystusa, pociecho płaczących,

    Krwi Chrystusa, nadziejo pokutujących,

    Krwi Chrystusa, otucho umierających,

    Krwi Chrystusa, pokoju i słodyczy serc naszych,

    Krwi Chrystusa, zadatku życia wiecznego,

    Krwi Chrystusa, wybawienie dusz z otchłani czyśćcowej,

    Krwi Chrystusa, wszelkiej chwały i czci najgodniejsza,

    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.

    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami. K. Odkupiłeś nas, Panie, Krwią swoją.

    W. I uczyniłeś nas Królestwem Boga naszego. Módlmy się: Wszechmogący wieczny Boże, któryś Jednorodzonego Syna swego ustanowił Odkupicielem świata i Krwią Jego dał się przebłagać, daj nam, prosimy, godnie czcić zapłatę naszego zbawienia i dzięki niej doznawać obrony od zła doczesnego na ziemi, abyśmy radowali się wiekuistym szczęściem w niebie. Przez tegoż Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    http://naszdziennik.pl/wp-archiwum?data=2014-07-02

  13. kooool said

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Rosja-chce-nowego-porzadku-swiata,wid,16727746,wiadomosc.html
    Rosyjski polityk przekonuje o konieczności zwołania światowego kongresu „najważniejszych graczy” i uzgodnienia „nowych zasad gry”.
    „Jeśli tego nie zrobimy, świat będzie coraz bardziej nieprzewidywalny i chaotyczny”

    • Powiew ze wschodu said

      A tak traktuje „prezydent” Ukrainy swoich obywateli:
      Bomby zapalające na Donieck

      Taktyka „spalonej ziemi”. Poroszenko to raczej nie Ukrainiec.
      To tak jakby „prezydent” Polski w przypadku secesji Śląska zrzucał bomby fosforowe…

      Spalonej ziemi nie ma po co przyłączać…Poroszenko trybunału w Hadze raczej nie doczeka.

      • Wiktoria said

        Powiew, ja Ci tak bardzo dziekuje. Bog Ci to wynagrodzi. Naprawde w Europie nawet o Odessie nic ludzie nie wiedza, blednie uwazajac, ze sie cos tam zapalilo i to byl wypadek,w ktorym zginela okreslona liczba osob. Skoro zachodnie media pokazuja rzekome zbrodni tych, ktorych nazywaja terorystami, a ktorzy tylko bronia swych miast, to musza i inna strone medalu pokaszac, natomiast tego nie czynia.

  14. młody said

    http://www.sfora.pl/polska/Rosja-chce-nowego-porzadku-swiata-Stawia-stre-warunki-a69483

  15. Nn said

    Zaatakowana Marysia podejrzana o popełnienie wykroczenia

    Zaatakowana Maria podczas protestu przeciwko „Golgota Picnic” (fot. archiwum Andrzeja Jaworskiego/YouTube) Podczas protestów przeciwko „Golgota Picnic” ktoś zarzucił na głowę 17-letniej Marii worek i próbował poddusić. Dziś dziewczyna została wezwana na przesłuchanie, ale w charakterze… podejrzanej.
    Kilka dni temu wstrząsnęły nami obrazki z protestów przeciwko „Golgota Picnic”. Media obiegło zdjęcie, na którym widać jak kilku mężczyzn zarzuca dziewczynie na głowę worek i próbuje poddusić. Wcześniej czterej mężczyźni wykręcili jej ręce i próbowali przewrócić na stolik. To wszystko działo się przy biernej postawie policji, na co zwracał uwagę w rozmowie z Fronda.pl poseł Andrzej Jaworski.

    Agresywne zachowanie mężczyzn było spowodowane tym, że nastolatka rozpyliła w miejscu protestu dezodorant o nieprzyjemnym zapachu. Nikomu nie mogła stać się krzywda, bo dziewczyna nie kierowała strumienia w żadna osobę, ale do góry, w powietrze.

    17-letnia Maria stawiła się dziś na komisariacie policji w celu złożenia zeznań jako pokrzywdzona. Na miejscu jednak okazało się, że nastolatka ma być przesłuchana w charakterze podejrzanej o popełnienie wykroczenia. Policjant zażądał też, aby pomieszczenie przesłuchań opuściła matka dziewczyny. Ta jednak zachowała zimną krew i przypomniała policjantom, że jej córka została wezwana na przesłuchanie w charakterze pokrzywdzonej.

    Przesłuchanie Marii jako podejrzanej odbędzie się 10 lipca. Policjant nie potrafił jednak wskazać paragrafu, pod który podpada używanie dezodorantu w miejscu publicznym.

    (Fronda)

    http://www.fronda.pl/a/zaatakowana-marysia-podejrzana-o-popelnienie-wykroczenia,39105.html

  16. Nn said

    Zobacz filmiki jak policja zachowuje się w stosunku do modlących się Polaków!

    http://www.fronda.pl/a/zobacz-filmiki-jak-policja-zachowuje-sie-w-stosunku-do-modlacych-sie-polakow,38941.html

  17. szafirek said

    „+ W chwilach ciężkich wpatrywać się będę w rozpięte i ciche Serce Jezusa na krzyżu, a w buchających płomieniach z miłosiernego Jego Serca spłynie mi moc i siła do walki.
    Dziwna rzecz, że w zimie przychodzi pod moje okno kanarek i przez chwilę ślicznie śpiewa. Chcąc się przekonać, czy może jest tutaj gdzie w klatce, … ale nie, nigdzie nie ma, ani na drugim nawet oddziale nie ma. Jedna z pacjentek też słyszała, ale raz tylko i dziwiła się, jak to może o tej mroźnej porze śpiewać kanarek.”(Dz.906-907)

    Jezu Ufam Tobie!

  18. Powiew ze wschodu said

    Niedawno duński parlament, który jest najwyższą władzą ustawodawczą dla państwowego Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego przeforsował ustawę, zgodnie z którą pastorzy będą musieli błogosławić „małżeństwa jednopłciowe”. W ślad za duńskim miał iść Kościół Anglii, ale okazało się, że anglikanie – jak stwierdził prymas Welby – nie są na ten krok jeszcze gotowi. Trzeba jednak pamiętać, że choć ciałem ustawodawczym w Kościele Anglii jest synod, to jego władza jest tylko delegowana i pochodzi z nadania parlamentu; trudno zatem mieć nadzieję, że naciski homoseksualnego lobby w tej sprawie ustaną.

    więcej
    http://jacquesblutoir.blogspot.com/2014/06/w-oczekiwaniu-na-kolejnego-kard-manninga.html

  19. jamek said

    Za 2 miesiące (wrzesień) koniec wielkiego ucisku >>> http://ostrzezenie.net/wordpress/2011/07/20/jestescie-teraz-w-srodku-ucisku-druga-czesc-z-koncem-2012/

    • lapp said

      Według czego tak uważasz ? Wielki Ucisk ma trwać 3,5 roku i zgodnie z tym orędziem (początek ucisku od końca 2012r.) ten okres kończy się w połowie 2016 roku…

  20. DAWID said

    Masakra pod Luganskiem. Atak z powietrza na Stanice Luganska. Koszmar. Tylko dla tych, kto ma bardzo mocne nerwy. 18+

    Foto
    http://lenta.ru/photo/2014/07/02/lugansk/#0
    Wideo

  21. pio0 said

    Dom jest wszędzie tam, gdzie ludzie kochają się wzajemnie. -powiedzenie.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: